(navigation image)
Home American Libraries | Canadian Libraries | Universal Library | Community Texts | Project Gutenberg | Biodiversity Heritage Library | Children's Library | Additional Collections
Search: Advanced Search
Anonymous User (login or join us)
Upload
See other formats

Full text of "Materyay i prace"

Digitized by the Internet Archive 

in 2009 with funding from 

University of Toronto 



http://www.archive.org/details/materyayiprace07pols 



' MATERJAŁY I PRACE 



KOMlSj! JĘZYKOWEJ 
AKADEMJI UMIEJĘTNOŚĆ! W KRAKOWIE 

TOM VII. 



THE 



ROYM CAN/VOlAfi mSTlTUTE 



W KRAKOWIE 

NAKŁADEM AKADEMJI UMIEJĘTNOŚCI 
SKfcAD GŁÓWNY W KSIĘGARNI O. OEBF.THNfRA I SP. W KRAKOWIE 

1920. 






Drakaruiii l/niwersjtetu Jasfiellońskiei^o pod aarzauem Józefa Kilipowakiopo. 



Treść. 

Str. 

1. ADAM CHMIEL: „Księgi św. Aug^ustyna biskupa hippońskiego: O ży- 

wocie krześcijauskiin". (Druk Hierouinia Wietora w r. 1522) ... 1 
Z podobiznami na str. 11 i 12. 

2. JAN ŁOŚ: Uwagi językowe do „Żywota krześcijańskiego" .... 13 

3. WŁADYSŁAW KOSIŃSKI: SJownik okolicy Czchowa ...*.., 27 

4. OLGIEKD CHOMIŃSKI: Dialekty polskie okolic Rymanowa .... 7-i- 

Z mapką na str. 181. 

5. K. NITSCH i I. STEIN: Zapiski gwarowe ze środkowej Galicji . . 183 

Z mapką po str. 186. 

6. MIKOŁAJ RUDNICKI: Puch i jego gniazdo etymologiczne .... 235 

7. MIKOŁAJ RUDNICKI: Jedna z ogólnoantropofonicznych przyczyn me- 

tatezy 263 

Z awagą J. Rozwadowskiego na str. 266 — 7 

8. TADEUSZ LEHR: Zapożyczenia dolnoniemieckie w języku połabskim 271 

9. PiOTR JAWOREK: Gwary na południe od Chrzanowa 319 

Piace 1. — 8. wyszły w r. 1915 jako tomu VII część 1. 



Corrigenda. 

Sir. 20, w. 9 ^z dołu, zamiast: kunst—szlnka, podstęp ma być: kioisły scnr- 

rilitas. 

> 21, w. 7 z góry » u/zYoc/i^o - odszi-zepieństwo » u irłoctwo- d6- 

tractio 
» 21, w. 15 z dołu » XXV » XV 

» 34, w. 16 » . C . G 

» 181, na mapie > Wisłoka > Jasiołka 

> '302, w. 10 z góry » bedraóec » Bedrijńec. 

Zob. nadlo str. 182 



MATERYALY I PRACE 

KOMISY! JĘZYKOWEJ 
AKADEMII UMIEJĘTNOŚCI W KRAKOWIE 

TOM VII. 

CZĘŚĆ I. 



W KRAKOWIE 

NAKŁADEM AKADEMII UMIEJĘTNOŚCI 
SKŁAD GŁÓWNY W KSIĘGARNI SPÓŁKI WYDAWNICZEJ POLSKIEJ 

1915 



^^v 



DRUKARNIA UNIW. JAGIELL, POD ZARZĄDEM J. FILIPOWSKIEGO 



Adam Chmiel. 



„Księgi św. Augustyna biskupa Hippoń 
skiego: O żywocie krześcijańskim" 

(Druk Hieronima Wietora z r. 1522). 



W oprawie rękopisu „Regestrum perceptorum et exposito- 
rum civitatis Cracoviensis, anno 1547", w Archiwum aktów da- 
wnych miasta Krakowa (nr. rękopisu 1611) znalazłem w r. 1911 
kilka szczątków dawnych druków, które były sklejone razem, 
tworząc „tekturę" do okładki rękopisu. Oprawa tego rękopisu 
pochodzi z drugiej połowy XVI wieku i jest niewątpliwie wy- 
konaną w pracowni introligatorskiej krakowskiej, obciągnięta 
z wierzchu skórą z wyciskami medalioników głów z napisami: 
pknel(ope), eneas, hkcto(r) i półpostaci z napisami: fortitvd(o), 
lYSTiciA, LYCRECiA wśród omamcatu roślinnego. 

Między drukami, których introligator użył do sklejenia 
współczesnej „tektury", były dwa druki węgierskie i jeden druk 
polski, o którym podaję tutaj wiadomość. Druki węgierskie od- 
stąpiłem do zużytkowania naukowego bawiącemu wówczas na 
studyach w Krakowie dr. Divóky'emu Adorjanowi. Jeden druk 
stanowi pierwszy arkusz śpiewnika węgierskiego protestanckiego 
Stefana Galsz6csi'ego, drukowany prawdopodobnie w Krakowie 
około r. 1536, p. t. „KEGYES yenekekrwl ees kereztyen hewtrwl 
reowid keonywecyke galzecy estwan mestertwl zerezteteth". 
Z drugiego druku węgierskiego zachowały się tylko 2 skrawki, 
które wskazują, że należą one do dzieła Emeryka Ozorai: „Az 

Materyaiy i prace Kom. językowej. T. VII. 1 



ADAM CHMIKL 



Antikrisztusról ós az o egyhazaról" (O antychrNł^ście i kościele), 
które wyszło w r. 1535. Opis tych druków wraz podobiznami 
umieścił dr. Divóky w „Magyar Konyvszemle" z r. 1911. 

Druk polski, którjj^ odkleiłem z okładki wspomnianego po- 
wyżej rękopisu, obejmuje jeden arkusz, oznaczony liustoszem F. 

Arkusz ten o rozmiarze 40 X 30 cm., po złożeniu tworzy 
format 4°, czyli obejmuje 4 karty a 8 stron. Zadrukowanycti 
jest tylko stron 7, ostatnia strona ósma jest czysta. Karta pierw- 
sza jest w prawym brzegu oberwana, również karta druga, lecz 
znacznie mniej. Ta karta druga ma nadto u góry wygryzione 
przez robaki dziury, które parę wyrazów^tekstu uszkodziły. Karta 
3-cia i 4-ta jest najlepiej zachowana, przynajmniej tekst nie jest 
tu niezem uszkodzony. Drukowany jest w jednej kolumnie wy- 
sokiej 16 ćm. a szerokiej 9*5 cm. Papier jest czerpany bez znaku 
wodnego. 

Ocalony szczątek nieznanego dotychczas druku polskiego 
należy do dzieła, którego tytuł wskazuje zakończenie, wyrażone 
w [4 — 6] wierszu strony czwartej arkusza: ^Skonały sie xięgi 
świętego Augustyna hishu\\pa Hlppońskiego / o żywocie krze- \\ sci- 
jdnskim^. Strony 1, 2, 3 i dwa wiersze od góry na stronie 
czwartej zawierają tekst odnoszący się do tego „żywota krześci- 
jańskiego". Na str, 4-ej po przytoczonym tu zakończeniu nastę- 
puje w wierszu [9]: naczółek w dwóch wierszach: „Tw pobaczym 
mdludko idko mamy pand bo \\gd naśladować j Augustyn^. Ten 
ustęp obejmuje dalsze wiersze strony 4-ej, całą stronę 5-tą i 6-tą, 
na której kończy się w ten sposób, że 10 wierszy wypełnia 
pełno kolumnę a 5 ostatnich wierszy jest ucinanj^ch „w trój- 
kąt". Na tej stronie kończy się też właściwy tekst. Strona 7-ma 
zawiera, możemy to nazwać „objaśnienie", co to za dzieło i w któ- 
rej drukarni wybite zostało. Co do tego ostatniego szczegółu, to 
czytamy w objaśnieniu: ■••■„ty xięgi wybiyał Jeronim Vietor 
w Krakowie ...Idtd narodzenia bożego 1.5.2.2.'^ 

Jest to więc druk współczesny i z tego samego roku, co 
dzieło Św. Bonawentury w przeróbce Baltazara Opecia: „Żywot 
wszechmocnego Syna Bożego pana Jezu Krysta..." drukowane 
również u Wietora w Krakowie w r. 1522 w formacie folio. 
Oba te dzieła, t. j. szczątek naszego zabytku „O żywocie krze- 



-ZyWOT KRZESCIJANSKl Z R, 1522 



ścijańskim" z ksiąg św. Augustyna i „Żywot Jezu Kry sta" Opeciów 
u Wietora z r. 1522, składane są temi samemi gotyckiemi 
czcionkami, nawet tem charakterystycznem s, ł, kropkami 
w kształcie krzyżyków i trójkątnem ułożeniem icli ♦ * ♦ na końcu 
rozdziału i t. d. Również w naszym druku użyte są te same 
inicyały „pisane", które widzimy w „Żywocie Jezu Krysta", z tą 
tylko różnicą, że tu są inicyały czworakiego rodzaju, w naszym 
zaś „Żywocie krześcijańskim" użyto tylko jednego rodzaju. Mó- 
wimy to z zastrzeżeniem, polegając na tem, co w inicyałach 
daje ten jeden odnaleziony arkusz. Być może, że poprzednie po- 
czątkowe arkusze miały inicyały także inne, znajdujące się 
w „Żywocie Jezu Krysta". Układ typograficzny inicyałów w „Ży- 
wocie krześcijańskim" jest nieco odmienny od układu w „Ży- 
wocie Jezu Krysta"; w naszym druku inicyały te, wysokie na 
szerokość 5 wierszy, są wcięte w całości w wiersze, podczas gdy 
w „Żywocie Jezu Krysta" też inicyały wcinane są dołem w 1, 
2 lub 3 wiersze tylko. Inicyałów takich w naszym druku jest 
tylko dwa: na pierwszej stronie J(vżciem) i na stronie 4-ej 
C(licemyli). Niema w „Żywocie krześcijańskim" końcowych wi- 
niet esowatych a liczby przy kustoszach są „rzymskie" t. j. Fiu, 
gdy w „Żywocie Jezu Krysta" używane są arabskie: Fj. Zresztą 
niema potrzeby wskazj^wać na typograficzne różnice w obu dzie- 
łach (które już z samego formatu dzieł: jednego folio a drugiego 
4° wynikać muszą), nie ulega bowiem najmniejszej wątpliwości, 
że oba te dzieła były składane w drukarni Wietora w r. 1522 
temi samemi czcionkami. (Do porównania tych 2 druków uży- 
wałem Opeciowego „Żywota Jezu Krysta" z r. 1522 znajdują- 
cego się w bibliotece XX. Czartoryskich w Krakowie). Z „Ży- 
wota krześcijańskiego" podajemy dwie podobizny: jedną z całej 
strony 4-ej (w zmniejszonej nieco wielkości), drugą ze strony 
ostatniej t. j. T-ej (wielkości naturalnej). Co do typograficznego 
układu naszego druku wspominamy jeszcze, że pełna kolumna 
układu liczy wierszy 29, i to, że tak nazwane przez nas „obja- 
śnienie" końcowe na stronie 7 wydrukowane jest mniejszemi 
czcionkami. 



ADAM CHMIEL 



Jak wspomnieliśmy, odnaleziony przez nas ostatni arkusz 
dzieła: „O żywocie krześcijańskim~ oznaczony jest kustoszem 
Fuj, wybitym na trzeciej karcie. Jest to więc szósty (ostatni) 
arkusz tego dzieła a brakuje pięciu pierwszych arkuszy. Całe 
więc dziełko liczyło sześć arkuszy 4° druku czyli kart 24 
a stron 48. 

Znając zaledwo sam koniec „polskich^ n^^^E ^^- ^^E^' 
stvna.., o żywocie krześcijańskim", nie kusimy się oznaczyć 
dokładnie, który z traktatów św. Augustyna posłużył do tej 
pracy. Najwięcej treścią odpowiada jej dziełko „Omnes libri 
beati Augustini Aurelii de dodrina Christiana tres". znane już 
z druku z roku około 1475. (Inkunabuł w Bibl. Jagiell. nr. 1987). 
Nie jest też nasz „Żywot krześcijański" w żadnym stosunku do 
pracy Andrzeja Załuskiego wydanej w r. 1683 p. t.: „Nauki 
chrześciiańskie z xiąg Augustyna św. doktora kościelnego wy- 
brane a z łacińskiego na polski język przez jednego kapłana dla 
pożytku dusz nabożne przetłomaczone". Ustęp bowiem „z Ksiąg: 
o dobru wdowiego stanu" w tłomaczeniu A. Załuskiego jest od- 
mienny niż ten właśnie ustęp, którym rozpoczyna się arkusz 
szósty „Żywota krześcijańskiego", mówiący o wdowach: jakie są 
i jakiemi być mają (str. 1 — 3). Możnaby zrobić przypuszczenie, 
że autor „Nauk chrześcijańskich z ksiąg Augustyna św.^ z XVII 
wieku nie znał takiegoż dziełka z r. 1522 t. j. naszego „Żywota 
krześcijańskiego". 

Postawimy jeszcze inne przypuszczenie: „Żywot pana Jezu 
Krysta" w przeróbce Baltazara Opecia drukuje się w r. 1522" 
u Hieronima Wietora, tegoż samego roku drukuje się u tegoż 
Wietora „drugi" Żywot Tirzescijański z ksiąg św. Augustyna — 
zapewne w przeróbce, jak przeróbką Opeciową jest „Żywot pana 
Jezu Kry sta" św. Bonawentury. Obie te prace równoczesne mają 
za cel dać w polskim języku pokarm duchowy dla pożytku dusz 
nabożnych, obie zaczerpnięte z traktatów ojców kościoła i obie 
nawet „żywotem" zatytułowane, więc też obie mogą być dziełem 
jednego pisarza, którym byłby Baltazar Opeć. Ponad to nie- 
jako zewnętrzne tylko zestawienie wskazówek odnośnie do dzieła 
„Żywot pana Jezu Krysta" i „Żywot krześcijański" a przypu- 
szczalnego autorstwa Opeciowego co do ostatniego dziełka, pozo- 



„ŻYWOT KRZEŚCIJAŃSKI " Z R. 1622 5 

stawiamy tę sprawę do rozwiązania innym. Podajemy bowiem 
na tem miejscu tylko wiadomość bibliograficzną o odnalezionym 
nieznanym druku zabytku języka polskiego. 

Tekst tego zabytku jest pisany prozą, jedynie tylko „obja- 
śnienie" końcowe o tem dziełku wydrukowane na str. 7-ej ujęte 
jest w rymowane zdania. 



Przedruk, który następuje, oddajemy co do układu wier- 
szy tekstu i pisowni wiernie z koniecznemi tylko niektóremi 
zmianami. Literę s, drukowaną w tekście przez f (długie) odda- 
jemy przez s zwykłe, tak samo ś. które w druku oryginalnym 
nie jest kroju gotyckiego, tylko ś. Litera ł wyrażona jest w druku 
w podwójnej formie: jako zwykłe ł t. j. przekreślone i 1 z okrą- 
głem zakończeniem u góry w przeciwstawieniu do litery 1, która 
ma kształt prostej laski. Literę ł przekreśloną w druku odda- 
jemy w przedruku przez ł (kursywą), literę ł w postaci 1 uży- 
wanej w druku przez zwykłe ł. Litery lub wyrazy uzupełnione 
przez nas, bądź to z powodu ich braku wskutek zniszczenia 
w niektórych miejscach pierwodruku, bądź też wskutek rozwią- 
zania nielicznych skróceń paleograficznych, ujmujemy w (), 
wszystko zaś to. co dodajemy przy przedruku od siebie, ujęte 
jest w klamry [ ]. W miejscach, w których wyrazy są wyrwane, 
kładziemy . . . 



[Str. 1. = Fj] 

[i] ■ Vżciem siostro namilssa co krzescija- 

ninowi słusse czynić / idkom mógł po- 
wiedział. Gdyśći tedy wssytkim po- 
spolicie którzy sie krzescijany zową ta- 
[5] ^LJ^ )^\m. trzeba być. Rozbacz że ty rozu- 
mem twym iako sie ty wdowa mass rzędźić / 
ktorey potrzeba aby wssytkim była przykła- 
dem / którzy stobą miesskaią. Y mnimam iż 
wiess troy rodzay wdów. Pirwy n(a)dosko- 




ADAM CHMIEL 



[io| nalssy / a odpłacie n(iebie)8kiey zgotowany / id- 
ko iest oney wdowy w ewanielij / która mo- 
dlitwami / posty / w ko3(ć)iele panu bogu vsta- 
wicznie służyła. Drugi rodzay ouych które o 
synoch y o domu pieczą mńią / takiey odpłaty 

[15] niedostoyne / a wssakoż wżdy grzech 

poddane. Trzeci rodzay onych k(tore) 

ssach y wlubowaniu żiwą ku 

ci / y ku męce osądzone / iako pisan(o) . . . 
wy które prawie wdowy są. Tyć są p . . . 

[20] y prawe wdowy / którym przykazuie (a)post(oł) 
aby od takiego kapłand / to iest od Tymoteu 
ssa by^y czciony. Wtóre są ktory(m) takiey . . 
czynić nieprzykazuią / a wssako(ż) jm zbawię 
nia niebronią / o których tako .... A kto(re) 

[25] maią syny dlbo czeladź / niech 

mow swych pocześnie rzęd 

o których tako pisań 

ssach iest / żyw A tako . . am 

[211] no rozumieć / i (w)ssytko iednakie są wd(o-) 

[Str. 2.= Fi verso] 

[1] wy / dnić ony luby bogu / które telko słowem 
są wdowy / a nie vczynkiem. A przetoż iaka- 
by wdowa podług krystusa miałd być tako 
powieda dpostoł. Która iest prawa wdowa / 

[5] nddźieię ma / a pilna służby iego wnocy y we 
dnie. A to też chcę aby wiedzidła / iż gdy apo- 
stoł zowie prdwe wdowy / ykazuieć też być y 
fałssy we / to iest vczynkiem / vmysłem / opco- 
wanim / y ciaie(m). ^) A tdkoć na drugy(m) -) mieścu pra 

[10] wey d wybrańcy wdowy sprawę y źiwot td- 
ko wypisuie. Wdowa ma być wybrana / która 



^) W pierwodruku jest: ciałe. 
') W pierwodruku : drugy. 



-ŻYWOT KRZESCIJANSKI" Z R. 1522 



by byM iednec^o ^) męża żona / maiąc świadectwo 
wuczinkoch dobrich / iesli syny nauczała / cuss 
podług boga / iesli pąthiki przyimowdła /iesli 

[15] 'iiogi vmy wała / iesli smętek ćirpią- 

iesli wssytki dobre yczynki pełni 

(ła) wdowę sądził / ktorey by ta- 

. . . nk . były / a iakoż tedy sie ona wdowa 
.... (wd)ową może rzec / która nigdy nic takie- 

[20] (g)o nie(vc)zyniła. Aleć są niektóre wdowy bo- 

(ga)te / znamienite / a możne / ktory(m) ^) sie to widzi 
.... osć / ab(y) syny bogu miały . . . wać / a nie 
(ś)wiatu/dlbo(by) mióły podróżne przymować 
. . bo s . . . . nogi vmy wać /spracowane / V- 

[25] /a białemi / miękkimi / y rosko- 

ma dotykać. Takieć niebe- 

wocie świętych to- 

(w)arzy(stw)a / ktor .... zały / ani będą 

[29] (m)oc mieć części skryste(m) (k)torego przyiąó 

[Str. 3. = Fil] 

[1] niechcieli / ii iego nog dotykać się swymi ręko- 
ma wstydzili / bociem krystus . wzgdrdza / kt(o-) 
kolwiek iego sługi wzgardzą / iako on sam mo 
wi. Kto wami gardzi / mną gardzi. Mariey 

[5] Magdalenie aby krystusowe nogi vmyłd / złez 
dostawało oplficie / d dzisieyssego czasu uiewid. 
stam albo wdowam / by nogi pielgrzymom 
ymyły / wody niedostawa. A przetoż ty swię 
ta y mądra niewiilsto / niechciey naślddować 

[]o] takich które gdy bez wstydu śle czynią / iuż sie 
dobrze czynić sromaią / d sromota sie jm wi- 
dzi sprawiedliwie żić / gdiż sie niesromaią grze 
ssyć / a dawssy sie dobrowolnie nd z^osć / d na 
śmierć wieczną. Ku żywotu żadną radą nie- 



^) W pierwodruku: iedne. 
^) W pierwodruku: który. 



ADAM CHMIEL 



[i6] dddzą sye przywrócić / które więcey sye boią 
marnego domnimania / uaśmiewania / y bd- 
śni g^pich ludzi / niżli sądu bożego /a wolą sie 
podobać nędznym ludźiem / niżli bogu. Ale 
bądź taką iaką cię bog mieć chce / a iako cię A- 

[20] postoł naucza. Bądź święta / pokorna / skrom 
na / czyniąc vstawicznie miłosierne vczynki/a 
kto chce / niechać vrąga / niechać za z^e ma / nie- 
chay sie sciebie śmieie / ty telko bogu bądź lu- 
ba/d co podług krysta iest / to czyń. A przed 

[25] wssytkim bez przestania / boże rozmyślay przi 
kazanie / modlitw / a psalmów bądź pilna / iż 
by to mogło być / dby żądny jnaczey cię niena 
laz/ /jedno albo cztąc albo sie modląc. A gdy 

[29] taką będziess / na mie pa(mię)tay kto .... 

[Str. 4. = Fii verso] 

[1] ko bd . . . m . . . . / iż czegoó oblicznye vczynić 
niemogę / (toć) wniebytnosći czynię. ♦ * ♦ 

Skonały sie xięgi świętego Augustyna bisku 
pa Hippońskiego / o żywocie krze- 
[5] ♦ * ♦ scijanskim. ♦ * ♦ 



Tu pobaczym maludko iako mamy pana bo 
ga naśladować / Augustyn. 

Hcemyli my wbodze być / iako on 
chodził / tako też mamy chodzić. 
[10] I Ale co iest chodźyć iako krystus 

chodził / iedno wzgardzić marność 
la ssczęscie tego świata / a niebać sie 
wsselkich przeciwności / ćirpieć prze jmię iego / 
nadźiewaymy sie tego coć nam obiecał / a nd- 
[15] śladuymy go kędyć on yprzedźił. Żadnym o- 
byczaiem nas od miłości krystusowey / tego 




ŻYWOT KRZESCIJANSKl Z R. 1522 



nędznego świata słotkosć niechay nieodciąga / 
niewymawiaiąc sie / żoną / syny / jmienim / al 
bo z^otd y srebra mnogim zebrdnim / gdyż ći 

[20J strassliwie świadczy nam święty Jan apo- 
stoł rzekąc. Niemi^uycie świata / ani tych rze 
czy które na świecie są / bo wssj^tko co na świe 
cie iest / żądza cielesna iest / y żądza oczu / y py- 
(ch)a świecka / tyć (są rzecz)y które z raiu roskoss- 

[25J (nego) (Ad)ama (na) nędzne wygnanie wypę- 

[Str. 5. = Fiu] 

[1] dźiły. Abocie(m) i) żądza cielesna odnich nńpełniond 
gdy zdrzewa zakazane(go) ^j vkuśili. Żądza oczu / dla 
otworzenia ich / aby wiedzieli z^e y dobre pożą- 
dali. Pycha świecka iż sie tak mocnymi ia- 

[5] ko bog iest być wierzyli. A przetoż choeiasmy 
z Jaddma cieleśnie narodzeni / wssakoż go na 
śladować niemamy / ale krysta pana nassego 
wktorymesmy odnowieni przez krzest / y ży- 
wiemy. Co iest Adama ndśladować / iedno 

[10] żądzami a chćiwosciami cielesnymi dussę za- 
biyać. A co iest krystusa naślddowdć / iedno 
wssytkim żądzam cielesnym y świeckim sa- 
mym wsobie ymierać / d z onym który nas 
własną krwią odkupił / ssezęśnye królować. 

[15] Przetoć trzyba[!] boskiey miłości prosić /aby żą 
dze cielesne / roskoss duchowna vmnieyssdla / 
miłość nyechay sye okrucyeństwu przećiwi / 
Cirply wosć / vpor nyechay zwycięży. Lu- 
bości powściąga / spokoynosć niechay darskosć 

[20] odpądza / kunsty / mownosć / milczenie rozum 
ne / niechay vśmierza. Pilność duchowna w- 
modlitwach / wposciech / w iałmużniech dwór 
nosć niechay podcina. Trzeźwiosć piyaństwo 



^) W pierwodruku: Abocie. 
^) W pierwodruku: zakazane. 



10 ADAM CHMIEL 

niechyi) kroci. Gniewu y popędliwosći / skrom 
[25] nosć niechay panuie. Lekkość / stdtek niechay 
rządzi. Nieczystotę / czystość niechay wyrzuci 
Żądzą świecką / miłość boża y bliźniego nie- 
chay zagasi. Chełpę ' pychę / niechay podepce 
[29] g/ęmboka pokora. Boć pokora ludzi swiętim 

Fuj 

[Str. 6]. 

[1] anio/om równe czini / a pycha / z anionów dya- 
b^y vczvniła. A chcemyli iaśniey pubaczyć / 
onać iest wssytkich grzechów początek / y ko- 
niec / y przyczyna / bo nietelko sama pycha iest 

[5] grzech / ale żądny grzech nie mógł być / nie iest 
ani może być przez pychy. Abowiem wsselki 
grzech / nic jnego nie iest iedno boże wzgardze- 
nie/kiedy iego przikazanie wzgardzaniy a kte 
mu żadna jna rzecz nieprzywodźi / iedno py- 

[10] cha. Owsseyki pycha a żądza /tdko są iedno 

złe / iż ani pyssny bez żądzey / ani przez pychy 
może być żądliwy naleźiou. Spychyciem sie 
rodzą / kacerstwa / ywfoctwa / nienawiści / gnie 
wv / swary / rostyrki / swady / męstwa / beśpie- 

[lój czeństwa / podniesienia śmiałości / chełpienye / 
mownosó / marność / niep jkoy / łgarstwo / krzy 
wo przysięganie / y jne które długo wyliczać. 
Żądza lepak czyni ludzi obżarne / niemierne / 
piyenice / łakome / drapieżne / porobne / cudzoło- 

[20] żne / gwałtowuiki / nyeczyste / złosćiwe / 

y jne niezliczone / przez które dya- 
bel rodzay człowieczy tępi / 
przez pichę y przez 

[24] ♦ ♦ ♦ żądzą. ♦ * ♦ 



1) Tak! widocznie błąd druku zamiast: niechay. 



„ŻYWOT KRZBŚCIJAŃSKl" Z R. 1522 11 

[Str. 7], 

Przyimi łaskawie a wdzięcznie o wsselki nabożny krzesćiia 
ninie tego doktora wielebnego ndiikę rządzenia żiwota twe 
go. Polubu}'^ tu ninie sobie /tu naydźiess zbdwienie tobie /tu 
czcicielu mi^y wnocy y we dnie przeczytay / tu słowa zba- 
wienne rozmysłay[!J. Co iestli dobrotliwie vczyniss/bez wąt- 
pienia żywota swego polepssyss / a potym dostauiess sie do 
raiu wiecznego/ chwaty królestwa niebieskiego. Przetoz ty 
xięgi wybiya^ Jeronim Yietor w Krakowie ku bożey 
chwale /a tey to sławney korony Polskiey sławie. 
A za królowania naiasnieyssego pand nasse- 
go miłościwego Sygmunta / króla Pol- 
skiego/ panowania iego / ssostegonaste 
go roku. Lata narodzenia boże- 
go. 1.5.2.2! 



iiiiliiiiiiiiiliiiiliilmiimiiiliiiiliiiiliiiiliiiiliiiiliiiiliinliiiiliiimi^ 

50.-^otubwt) tu mit ^^bk/tu mioWc^f hhamm^ t^bk/m 

^miA Ipwota (ivt^^ poią^pff/a potpm bo^tmuiffH^o 

tam mtchm^o/^^iy^atp ttoiiihm mibufinao. %^thmh tp 

pie^i vopbipai gfrotifm ^Hm ^B^mto^i tu h^cp 

^wak/a tip co \^dwmp fotom? ^oi^kp fiamt. 

^0 mKofcit^^o ^pgmuma/tzola ^ct'* 
fin^o /panowania Ug^ /fpof^e^onofk 

j4^ i., f. n 2» 



12 



Sl <»v VI zi u Pj 

l|illl|||||ll!lll!lllllilllllllllHlllllllilillllll 



T i » (■ 9 i i I 






)tcmUi mpvoi>oW h^ć/tato en 

:u co kit cfeob^jć Mo ttp\h$ 
c^oHii/icWo\vhgM>^ii tnkmfi 

voMitc^ pii€iixcno\a/axput i^^ht \mi k^o/ 
ttak^ictcapmi^ fxt ttgo 'coc nańt obitcoi/a nfe 
sfabitpmt) go Uipi on t>p7k%\t §^&!?f m o^ 
bj)c5atem nae o^ mrfofcs ftp\iu(o^tp/tt^o 
mUmgo sxvi^ti fiotio^ nkębap nkoimgi^/ 
nhxvpm<ttoiai()i< fk/loH/Q)np/\mimmM 
io itoti p 'Stcbia mnogm khianim/gipiU 
ilta^iwtt imći^cip mm fmetp Ęan ftjJO^ 
iloi róef aCf^tefttrtuD-^te itvidta/m tpd) vie 
( 't f to:e na smmt f^/to rofT^cto m m'smt 

*♦vxJ^ ^inv' jt^p.nr?4nfC tvpv^^ 




Jan Łoś. 



Uwagi językowe do „Żywota krześoi- 



jt 



Trzebaby nadzwyczajnego trafu, żeby tak drobny fragment 
książki drukowanej, jak obecnie wydany, dał coś zupełnie nie- 
znanego a ważnego w zakresie zagadnień gramatycznych; bądź 
co bądź jednak ze względu na swą starożytność zasługuje na 
to, aby mu się i z tej strony przyjrzeć. 

Pisownia tu jest taka sama, jak w innych wczesnych dru- 
kach Wietora, więc niektóre zasady, przeprowadzono w niej kon- 
sekwentnie, w innych znajdujemy większe lub mniejsze waha- 
nia. Konsekwentne jest rozróżnianie a ścieśnionego i d otwar- 
tego, pisanie samogłosek nosowych przez ą i c, i raz tylko do 
samogłoski nosowej dodano jeszcze nosową spółgłoskę: głąmboka 
5, 29; otwarte i ścieśnione o, e nie oznaczają się w piśmie; roz- 
różnia się i od ^ i tylko niekiedy mamy i zam. y: żiwa 1, 17; 
wuczinkoch dobrich 2, 13; żić 3, 12; gdiż 3, 12; przikazdnie 3, 
25; 6, 8; czini 6, 1; pichę 6, 23; żiwota 7, 2; daleko rzadziej 
odwrotnie chodźyć 4, 10 (ob. chodzić 4, 9) cirplywosć 5, 18. Li- 
tera i służy także jako znak miękości poprzedzającej spółgłoski; 
wyjątkowo w tem znaczeniu użyto litery y : sye 3, 15 (ob. sie 
3. 12 i w innych miejscach) okrncyeństwu 5, 17. Litera y używa 
się stale dla oznaczenia spójnika i a nadto dla oznaczenia / po 
samogłosce: ktorey 1, 7, tr.oy rodzay 1, 9; dzisieyssego 3, 6 i t. p. 



14 JAN ŁOŚ 

ale tylko w wygłosie albo przed spółgłoską; wyjątek stanowi 
pii/aiistwo 5, 23; ińyenice 6, 19; zahiyać 5, 11; przyimoirdłd 2, 
14; natomiast j przed samogłoską wyraża się tu przez i np. ió- 
kom 1, 2; tiadzieię 2, 5; przyiąć 2, 29 i t. d. Litera ; ma tu dwa 
znaczenia: odpowiada dzisiejszemu j po i przed samogłoską: 
krześcijaninowi 1, 1; krześcijany 1, 4 (ale także kresciwninie 7, 
1) także na początku o ile się pisze wielką literą: Jużciem 1, 1; 
Jaddmd 5, 6; oraz wyraża samogłoskę i w nagłosie przed spół- 
głoską: jm 3, 11; jnaczey 3, 27; jmię 4, 13; jmienim 4, 18; ;«e^o 
6, 7; jna 6, 9; we 6, 17 i 21. Litera v jako znak samogłoski 
na początku a m w środku lub na końcu wyrazów: ykuśili h, 2; 
mieścił 2, 9 i t. d. W zakresie spółgłosek niema konsekwencji 
w oznaczaniu ich miękości: zwykle nie kreskuje się ich przed 
i np. krześcijaninowi 1, 1, ale obok tego ćirpieć. kreskuje się li- 
tera oznaczająca mięką spółgłoskę w wygłosie np. czyń 3, 24, hądz 
3, JJ6, lub przed inną spółgłoską trzeżwiosć 5, 23, ale ten ostatni 
przykład wskazuje, że ś przed ć oznacza się przez s i to stale, 
jakkolwiek dla ś istnieje znak osobny, który spotykamy w wy- 
razach: pocześnie 1, 26; mieścii 2, 9; świadectwo 2, 12; naślado- 
wać 3, 9; śmierć 8, 14; naśniieicania 3, 16; baśni 3, 17; śniieie 
sie 3, 23; rozmyślay 3, 25; świata 4, 16 (ob. święty 4, 20); sre- 
bra 4, 19; vkuśili 5, 2, ale także chociasmy 5, 5 i t. p.; ś także 
zam. ż lub i; gdyśći 1, 3; śle 3, 10. Gdy i jest znakiem zmięk- 
czenia, to często jeszcze się to zmiękczenie kreską oznacza np, 
ludżiem 3, 18. 

Dla spółgłoski c ani razu nie użyto znaku cż, który pó- 
źniej, staje się tak pospolitym, a natomiast cz nie oznacza ani 
razu spółgłoski c; podwojone ss wyraża spółgłoskę ś np. tia- 
niilssa 1, 1, dussę 5, 10. Niekiedy, bardzo rzadko mieszają się 
litery dla spółgłosek dźwięcznj^ch i bezdźwięcznych: w wyrazie 
słotkosć 4. 17 można upatrywać pisownię fonetyczną, ale w ma- 
ludko 4, 6 jest błąd korektorski, a takich jest tu więcej: łrzyba 
(zam. trzeba) 5, 15, niechy (zam. niechay) 5, 24, dyabel 6, 22, 
rozmysł ay 7, 5. 

Dla spółgłoski r użyto tu dwojakiego znaku: jeden — to 
zwykłe r w kształcie dziś używanym, drugi zaś. podobny do 
dwójki lub więcej do odwróconego s; obie te litery też tu uży- 



UWAGI JĘZYKOWE DO „ŻYWOTA KltZICŚCIJAŃSKIEGo" 15 

wane w grupie literowej rz:, ^z przyczem wybór jednej 
z nich nie jest naogół dowolny, lecz zależy od charakteru po- 
przedzającej głoski, czy litery, jeżeli to uważać za właściwość 
tylko graficzną. Mianowicie zwykłe r stawia się tu na początku 
wyrazów: rozumem 1, 5; rodzay 1. 9; 1, 13; 1, 16; rozumieć 1, 
29; rosko{ssnymi\ 2, 25; rękoma 3, 1; radą 3, 14; rozmyślay 3, 
25; rdiu 4, 24; 1, 7; roskoss 5, 16; rozumne 5, 20; równe 6, 1; 
rodzą 6, 13; rostyrki 6, 14; rodzay 6, 22\ rozmysiay{\) 7, 5. Tak 
samo rz: rzędzie 1, 6; rzee 2, 19; rzekąc 4, 21; rzeczy 4, 21; 
rządzi 5, 26; rzecz 6, 9; rządzenia 7, 2. Po spółgłoskach prze- 
dni oj ęzyko wy eh bezdźwięcznych: siostro 1, 1; ^/oy 1, 9; sromdią 

3, 11; sromotd 3, 11; niesromaią 3, 12; śrebm 4, 19; strassliwie 

4, 20; trzeba 1, 5; potrzeba 1, 7; ^rs^eći ], 16; trzybd{l) 5, 15; 
trzeźwiosć 5, 23. Po spółgłoskach tylnojęzykowych w wyrazie 
Arrys^ws i pochodnych 2, 3; 2, 29; 3, 2; 3, 5; 3, 24; 4, 10; 4, 
16; 5. 7; 5, 11; skromna 3, 20; krwią 5, 14; królować 5, 14; 
okrucyeństwu 5, 17; A-roći 5, 24; skromność 5, 24; królestwa 7, 7; 
t«; Kriikowle 7, 8; królowania 7, 10; A;/'oM 7, 11, a więc r tylko 
po bezdźwięcznej, ale rz zarówno po k jak i po (/: krzescijdni- 
nowi 1, 1; krzescijdny ], 4; krzescijdnskim 4, 4; krzest 5, 8; 
krzywo 6, 16; kresciidninie 7, 1; grzech 1, 15; pielgrzymom 3, 7; 
grzessyć 3, 12; grzechów 6, 3; grzech 6, 5 (dwa razy). Wreszcie 
po samogłoskach z wyjątkiem O; «<; pirwy 1, 9; cirpią 2, 15; 
ifzgdrdza 3, 2; wzgdrdza 3, 3; gardzi 3, 4 (dwa razy); Mdriey 3, 
4; śmierć 3, 14; marnego 3. 16; miłosierne 3, 21; wzgdrdźić 4, 
11; mdrnosć 4, 11; ćirpieć 4, 13; ndrodzeni 5, 6; vmierdć 5, 13; 
cirplywosć 5, 18; ddrskosć 5, 19; wzgardzenie 6, 7; iczgdrdzamy 
6, 8; kdcerstwd 6, 13; swary 6, 14; rostyrki 6, 14; mdrnosć 6, 
16; łgarstwo 6, 16; obżdrne 6, 18; niemierne 6, 18; Jeronim 7, 8; 
ndrodzenia 7, 13; #o[i^]ar2!«/[s^]i<?a 2, 28; wierzyli 5, 5; vśmierza 

5, 21; wyrzuci 5, 26, zupełnie wyjątkowo dwa razy którego 2, 
28; 2, 29. 

Drugi rodzaj litery k spotykamy stale po o i m w formach 
zaimka A;fo2// 1, 7; 1. 11; 1, 13; 1, 19; 1, 20; 1, 22; 1, 24; 2, 
1: 2, 4; 2, 11; 2, 17, 2, 19; 2, 20, 3, 10; 3, 16; 4, 22; 4, 24; 
5, 8; 5, 13; 6, 17; 6, 21; «<;^02e 1, 22; pokozna 3, 20; wzą^^^a 3, 
22; y^og 5, 18; dwoznosć 5, 22; pokozd 5, 29 (dwa razy); pożo- 



16 JAN ŁOŚ 

bne 6, 19; doktmń 7. 2; Yiełoi 7, 8; kozonj/ 7, 9; kłozzy 1. 4; 

1, 8; otiootzenia 5. 3. Po (i: dzugi{?) 1, 13; d%ugy(m) 2, 9; joo- 
dhozne 2, 23; mądza 3. 9; dzapieżne 6. 19; zdzzewa 5. 2. Zresztą 
z wyjątkiem 3 wypadków zawsze po spółgJosce wargowej bez- 
dźwięcznej lub dźwięcznej: pzawie 1. 19; pzawe 1, 20; 2, 7; nie- 
bmnia 1, 24; pzdwa 2, 4; pzdwey 2, 9; wyhzaney 2, 10; spzdwę 

2, 10; wyhżana 2. 11; dobuch 2, 13; do6«e 2, 16; spracowane 2, 
24; spyhoiedliwie 3, 12; dobrowolnie 3, 13; przynzócić 3, 15; śre- 
igf? 4, 19; zebrdnim 4, 19; c/otze 5, 3; prosić 5, 15; dobrotliwie 
7. 5; w przyimkach i prefiksach ^K2'</, ^s^^e, ^e^^e^, przed: 1, 7; 
l| 20; 1, 23; 2, 2; 2, 14; 2, 23; 3, 8; 3, 15; 3, 24, 3, 25 (dwa 
razy); 4, 13 (dwa razy); 5, 5; 5, 8; 6, 4; 6, 6; 6, 8; 6, 9; 6, 
11; 6, 17; 6, 21; 6, 23 (dwa razy); 7, 1; 7, 4; przećiwi 5, 17; 
dobrze 3, 11. Wyjątkowo inaczej: przyiać 2, 29; przetoć 5, 15; 
przełóż 7, 7. 

Na użycie dwu różnych liter dla głoski r pierwszy zwró- 
cił uwagę S. Kulbakin w notatce ^Ki. Bonpocy o no.aLCKOMi» 
ro" (Pycc. ^JH.!. B-tcT. LVII, 1907, 282—4), będącej wynikiem 
badań nad ortografią psałterza Puławskiego. Tam jednak znaj- 
dujemy inne sformułowanie zasady używania tego szczególnego 
znaku dla r: w psałterzu Puławskim według słów prof. Kulba- 
kina użyto go 1) w pozycyi przed dawną półgtoską która zni- 
kła, 2) w kontynuacyach polskich prasłowiańskiej grupy -or-, 
-er- między spółgłoskami i 3) w kontynuacyach polskich prasł. 
-rr-. -br-. 

Wniosek prof. Kulbakina, oparty na obserwacyi około 550 
faktów, a głoszący, że użycie dwojakiego kształtu litery jest do- 
wodem dwojakiego sposobu wymawiania głoski r. wzbudził nie- 
dowierzanie w kołach uczonych i wygłoszono pogląd, że raczej 
jest to tylko właściwością grafiki psałterza (por. Rozwadowski 
RS II. 1909, 186). Nie mogę tu kusić się o rozstrzygnięcie tej 
wątpliwości, gdyż należałoby mieć przed oczyma cały materyał, 
na którym prof. Kulbakin oparł swe wnioski, i sprawdzić, czy 
nie dałaby się wykryć jakaś inna zasada, może wyłącznie gra- 
ficzna. O ile sądzić można z ułamkowych podobizn innych za- 
bytków staropolskich, to w psałterzu Floryańskim użyto również 
dwojakiego znaku dla r, ale we wszystkich trzech tekstach t. j. 



UWAGI JĘZYKOWE DO „ŻYWOTA KRZEŚCIJAŃSKlEOo" 17 

łacińskim, polskim i niemieckim, natomiast w Biblii Zofii użyto 
jednej tylko litery r i to we wszystkich jej częściach, jakie wy- 
szły z pod ręki pięciu pisarzy. W Ortylach Magdeburskich (rkp. 
Ossol. No. 50) prawie wyłącznie posługiwano się jednem r; 
w najdawniejszych drukach (początek Ewangelii św. Jana ok. 
r. 1500 i „Powieść o papieżu Urbanie" 1515 r.) osobny typ r 
ukazuje się tylko w grupie rz. Pierwsze druki Wietora: „Roz- 
mowy Salomona z Marchołtem" r. 1521, „Historia barzo miła 
y wesoła" z r. 1522 ^) i „Żywot Chrystusa" Opecia zachowują 
na ogół jednakowy system. Toż samo, choć tu już zachodzi wię- 
cej wahań, widzimy w tem wydaniu Marchołta, które znamy 
z fragmentu Przyborowskiego, co, obok innych właściwości gra- 
fiki, stwierdza, że i ta edycya wyszła z drukarni Wietora. Vv^i- 
duć z tego, że najdawniejsi drukarze polscy, zachowując dwa 
typy litery r, starali się wyrobić system ich używania podobnie 
jak to uczynili względem liter i, y. w części opierając się w tym 
ostatnim wypadku na czynnikach fonetycznvch, w części zaś na 
innych; por. też czysto graficzną zasadę odróżniania v, u. 

Pod względem fonetycznym wahanie między ir^ er (pirwy, 
cirpią, cirpieć ob. śmierć, miłosierne, vmierać) jak również formy: 
mnimam 1. 8; dominmdnia o, 16; telko 2, 1; 3, 23; powieda 2, 
4; przymowd/. 2, 23 ob. przyimowdłd 2, 14. wreszcie Jdddmd 5, 6 
ob. Addmd 5, 9, należą do zwykłych naówczas zjawisk wokalizmu. 
Norraalnemi też są wymiany samogłosek nosowych: rzędźićl.Q. 
dussę 5, 10; żądzą (Ac. sg.) 5, 27; pieczą 1, 14; odpad za 5, 20, 
Natomiast niezwykłą formą jest piyeaica 6, 19 ob. normalnej 
piyaństwo 5, 23; ohżdrne 6, 18 (zam. oh^erne) analogicznie do 
obżarte. 

W zakresie spółgłosek wymienimy etiss 2, 13 zam. oczeki- 
wanego czusa; mieścu 2. 9 zam. nueśćcu; oplwicie 3, 6 (nie opłwi- 
cie)'^ swddy 6, 14 wreszcie s zam. z w Sygniuntd 7, 11; ezciony 
(zam. czczony) zapewne przez analogię do inf. czcić; palatalność 



^) Fragment bibl. Zamoyskich, opisany przez p. Fr. Pułaskiego 
(Sprawozd. Warsz. Tow. Nauk. 1909), niesłusznie przez niego uwa- 
żany, jako drugie wydanie powieści alegorycznej » Fortuny i cnoty ró- 
żność*, gdyż jest to niewątpliwie wydanie pierwsze. 

Mat«rya^y i prace Kom. językowej. Tom VII. 2 



18 JAN ŁOŚ 

spółgłosek w śrebtd 4, 19; heśpieczeństivd 6, 14; trzeżwiosć 5. 23. 
Zachov.'ało się t w iestli 7, 5. 

Z deklinacyi rzeczowników notujemy w liczbie pojedyn- 
czej G. żądzey 6, U; D. ku żywota 3, 14; gniewu 5, 24; I. op- 
cowdnim 2, 9; jmietiim 4, 18; zehrdnim 4, 19; L. /r ^oc^^e 4, 8; 
w liczbie mnogiej Ac. syny 1, 25; 2, 13; pątniki 2, 14; gwalto- 
wniki 6, 20; /?/c?0i równe 5, 29; Zwc^^i ohżdrne 6, 18; D. ludźiem 
3, 18; niewidsłam 3. 6; wdoiram 3, 7; żądzam 5, 12, wobec czego 
zadziwia już tak wczesna forma analogiczna do rzeczowników 
męskich rt^koma 3, 1; I. krzescijdny 1, 4; .sy^/y 4, 18; L. o .?y- 
;/oc^ \, 14; wuczinkoch 2, 13 i znowu bardzo niezwykła forma 
iv idłinużniech 5, 22, wywołana może przez wpływ bezpośrednio 
poprzedzającej ją formy w posciech 5, 22. 

Z deklinacyi przymiotników i zaimków, oprócz form zwy- 
kłych: N. pi. fem. czciony 1, 22; cny luby 2, 1, Ac. pi. ty (wdowy) 

1, 19 i podobnie 7, 7; I. pi. (chciwościdmi) cielesnymi 5, 10 mamy 
końcówkę -im nietylko w I. sg, przed wssytJdm 3, 25 ale także 
i w L. sg. na drugym [mieścu) 2, 9. W koniugacyi raz tylko 
użyto formy 1 pi. na -m: pohaczym 4, 6 ob. form pospolitych: 
mamy 4, 6; żyiciemy 5, 8 i t. d. 

Ze składni warto zanotować częste użycie mianownika 
orzecznikowego: ondć iest icssytkich grzechów początek^ y koniec^ 
y przyczynd, ho nietelko sanid pychd iest grzech . . . Abowiem wsselki 
grzech nic jnego nie iest iedno boże wzgardzenie str. 6; sromotd 
sie jm widzi sprdwiedliwie żić 3, 11, ob. bądź tdką 3, 19, choć 
dalej : badż święta, pokorna^ skromna 3, 20. Biernik stoi przy sło- 
wie wzgdrdzać. wzgardzić : krystusd wzgardzą, ktokolwiek iego sługi 
wzgdrdza 3, 2; wzgdrdżić mdrnosć a ssczęscie 4, 11, ale gdrdzić 
z narzędnikiem: kto wdmi gdrdii, mną gdrdżi 3, 4. Także bier- 
nik przy rzedzić : Lekkość stdtek niechay rządzi 5, 25; w całym 
ustępie, z którego pochodzi to zdanie, wskutek tożsamości form 
mianownika i biernika jest nieco utrudnione zrozumienie sensu. 
Wreszcie biernik stoi też przy rozmyślać: hoże rozmyślay przi- 
kazdnie 3, 25. Dopełniacz przy: pilny i polepszyć: pilnd służby 

2. 5; modlituK a psalmów badż pilnd S, 26; żywotd swego po- 
lepssyss 7, 6. Celownik przy panować: Gniewu y popędliioosci 
skronmosć niechay pdnuie 5, 24; datiyus ethicus w wyrażeniu: 



UWAGI JĘZYKOWE DO „ŻYWOTA KRZEŚCIJAŃSKIEGo" 19 

Poluhuy tu ninie sobie 7, 3; w tejże funkcyi -ci, -ć: Gdyśói 1, 

3. Tyć są 1, 19; cinić ony luby bogu 2, 1 i t. d. dośd często, ale 
raz także w znaczeniu właściwego zaimka: niechać vraya, niechać 
za złe ma 3, 22 t. j. niechaj ci urąga, niechaj ci za złe ma. 
W dwu miejscach mamy użycie bezokolicznika w sposób inny, 
niż się to dzisiaj praktykuje: vkazuieć też być y fałssywe 2, 7; 
Pycha świecka, iż sie tak mocnymi, idko bog iest, być wierzyli 5, 

4. Zasługuje też na uwagę i użycie imiesłowu nieodmiennego 
w funkcyi mianownika: Badż święta, pokorna, skromna, czyniąc 
(= czyniąca) vstdwiczme miłosierne vczynki 3, 20, oraz w funkcyi 
biernika: aby żądny jnaczey cię niendlazł, iedno albo cztąc, albo 
sie modląc S, 27; wreszcie niezwykłe też ma znaczenie imiesłów 
"W zdaniu następującem: Żadnym obyczdiem nas od miłości kry- 
stusowego tego nędznego świata słoikosć niechay nieodciąga, niewy- 
mawiając sie żoną, syny, jmieuim 4, 18, gdzie imiesłów ściąga się 
właściwie do nas, a według wymagań dzisiejszej składni polskiej 
byłby wtedy tylko usprawiedliwiony, gdyby się ściągał do pod- 
miotu. W sposobie używania zaimków zwrotnych tłumacz trzyma 
się zasad składni polskiej, ale niekiedy zachowuje konstrukcyę 
łacińską np. Rozbacz że ty rozumem twym 1, 5; to naydziess zba- 
wienie tobie 7, 3, ale także: Polubuy... sobie 7, 3: żyirotd swego 
polepssyss 7, 6 i w innych miejscach. 

W zdaniu: Lubości powściąga spokoynosć 5, 18 przez omyłkę 
opuszczono niechay, elipsę przysłówka zaimkowego tam znajdu- 
jemy w zdaniu nóśldduymy go, kędyć on vprzedżił 4, 15. Wydaje 
się, że zaszło wykolejenie składniowe w wyrażeniu: Żądza oczu, 
dla{?) otworzenia ich, tilnj wiedzieli złe y dobre pożądali 5, 2 wy- 
raz dla jest uszkodzony i zwłaszcza pierwsza jego litera; w ka- 
żdym razie nie stoi tu aby, izby, co jedynie byłoby odpowie- 
dniem, i wtedy mielibyśmy tylko mniej zwykły szyk wyrazów. 

Przy łączeniu zdań użyto zwykłych spójników; w trzech 
miejscach po pytaniu odpowiedź zaczyna się od jedno, zamiast 
czego dziś postawilibyśmy raczej jeśli nie : co iest chodżyć, idko 
krystus chodził, iedno wzgardzić marność 4, 11; co iest Adama 
naśladować, iedno żądzami . . . dussę zabiyać. A co iest krystusd 
naśladować, iedno wssytkim żądzam . . . vmierdć 5, 9. Zdania wy- 
jaśniające lub przyczynowe łączą się z głównemi za pomocą 

2* 



20 JAM ŁOŚ 

spójnika abocicm, lub enklitycznego -ciem np. ti/ć \są] rzeczy 
które z rdiu roskoss[nego Add]ma [na] nejizne icy gnanie wypędziły. 
Ahocie{m) żądza cielesna od nich napełniona 4, 24. S pychy ciem sie 
rodzą kdcersłtvd 6, 12. Znaki przestankowe nie zawsze tak użyte, 
jak ich dziś używamy, zwłaszcza przecinki, a niekiedy zdanie 
podrzgdne od głównego oddziela kropka: Gdyści tedy irssytkim... 
takim trzehd być. Bozhdcz że ty 1, 3; podobnie 3, 14. 

Cu się tyczy oddzielnych wyrazów, to przedewszystkiem 
zwraca na siebie uwagę przejściowa forma szodegonastego 7. 12 
między starszą szosłegonaście ■ a. nową szesnastego. Jak w innych 
starych zabytkach przyimki bez i przez używają się promiscue, 
a więc: bez żadzey ani przez pychy 6, 11. Przymiotnik boży użyty 
w dwojakiem znaczeniu: to zamiast dopełniacza subjektywnego: 
boże rozmyślay przikazdnie 3, 25, to znów obj aktywnego: miłość 
hoża y bliźniego 5. 27; grzech nic jnego nie iest, iedno boże wzgar- 
dzenie, kiedy hgo przikazdnie wzgdrdzamy 6, 7 przy czem tu wi- 
dzimy, że zaimek anaforyczny jego ściąga się do przymiotnika 
dzierżawczego boże. co stanowi zwykłe zjawisko w staropol- 
szczyźnie. 

W końcu mały słowniczek wyrazów, znaczeniem lub brzmie- 
niem różniących się od dzisiejszego stanu języka: abociem — 
bowiem 5, 1; baśń — bajka, plotka 3. 16; beśpieczeństwo — nie- 
dbalstwo 6. 14; chełpa — chełpliwość 5. 28; cusz — to jest, 
mianowicie 2, 13; czcieiel — czytelnik 7. 4; czciony — czczony 
1, 22; darskość — śmiałość 5, 19; dobrotliwie — z dobrą wolą, 
życzliwie 7. 5; domnimanie — podejrzenie, domysł, wymysł 3, 16; 
dworność — usposobienie światowe, chęć zabawy 5, 22; imienie — 
majątek 4, 18; jesfli — jeśli 1, 6, krocie — ukrócać 5, 24; krzy- 
woprzy sięganie — krzywoprzysięstwo 6. 16; kunst — sztuka, pod- 
stęp 5, 20; lekkość — lekkomyślność 5, 25; lubość — żądza, na- 
miętność 5, 18; luboiranie — chuć. namiętność 1. 17; luby — 
miły 2, 1; 3, 23; męstwo — zuchwalstwo 6, 14; mieszkać — prze- 
bywać razem, obcować 1. 8; mowność — gadatliwość 5. 20; 6, 
16; napełnić — popełnić, spełnić 5. 1; niemierny — nieumiarko- 
■wrany 6, 18; oblicznie — osobiście 4. 1; obżarny — żarłoczny 6, 
18; oplficie — obficie 3. 6; owszejki — owszem, zaiste 6, 10; 
pijenica — pijanica 6. 19; pobaczyć — zastanowić się 4, 6; 6, 2; 



UWAGI JĘZYKOWE DO -ŻYWOTA KKZB8CIJANSKIEG0 



21 



pocześnie — godnie 1, 26; podcinać — miarkować, ograniczać 5, 
23; polubować sobie — • zasmakować 7, 3; porohny — wszeteczny, 
nierządny 6, 19; pospolicie — powszechnie 1, 3: prawie — istotnie 
1, 19; prawy — prawdziwy 1, 20; 2, 4; rozbaczyć — zastanowić 
się 1, 5; skonać się — skończyć się 4, 3; shisze — należy 1, 2; 
sprawa — postępowanie 2, 10; telko — tylko 2. 1; 3, 23; trój — 
trojaki 1, 9; ukusić — skosztować 5, 2; uwłoctwo — odszcze- 
pieństwo 6, 13; wybijać — drukować 7, 8; wżdy — prze- 
cież 1. 15; ziościiry — zły, złośliwy 6, 20; ziza — łza 2, 5; 
żądny — żaden 3, 27; 6, 5; żądlitry — opanowany przez żą- 
dzę 6, 12. 



Dzięki łaskawej pomocy o. K. Czaykowskiego T. J. udało 
mi się znaleźć teksty łacińskie, których przekładem jest tekst 
polski, znaleziony przez p. Adama Chmielą. Mianowicie w wy- 
da wanem przez J.-P. Migne-a: Patrologiae cursus completus, 
w dziale Patrologiae latinae t. XL, stanowiącym tom VI dzieł 
Św. Augustyna, a wydanym w r. 1865. znajduje się na str. 1031 
i nast. przypisywany temu ojcu kościoła, a istotnie podobno na- 
pisany przez Fastidiusa biskupa Brytańskiego traktat „De vita 
Christiana liber unus". Tekst polski, zajmujący str. 1, 2 i 3 oraz 
dwa pierwsze wiersze str. 4, jest przekładem ostatniego XXV 
rozdziału tego traktatu, który w oryginale brzmi, jak następuje: 

„Haec tibi, soror dilectissima, quid christianum agere con- 
veniat, prout potui, explicavi. Si ergo omnes generaliter, qui 
Christiani nuncupantur, esse tales oportet. nunc tuae prudentiae 
est aestimare. qualem tu te viduam debeas exhibere, quam cun- 
ctis bene conversantibus esse oportet exemplum. Tria autem esse 
viduarum genera non ignorare te credo. Unum, quod perfectis- 
simum est, coelesti praemio destinatum: quod, ritu illius de Evan- 
gelio viduae, Deo orationibus et jejuniis die noctuque deservit 
(Luc. II, 37). Aliud vero, quod filiorum curam habere dicitur et 
domus, non tanto dignum, nec tamen peccatis obnoxium. Tertium 
autem genus est in epulis et deliciis, quod aeternae morti ser- 
vatur et poenae. Sicut scriptum est: Viduas honora, quae verae 
viduae sunt. Istae sunt primae, quae dicuntur et verae et quae 



22 JAN ŁOŚ 

jubentur a tanto sacerdote, hoc est a Timotheo, honorari. Secun- 
dae sunt, quibus jam haberi non jubetur honor, nec tamen vita 
negatur: de quibu3 dicitur: Quae autem filios habent aut nepotes, 
discant primum domum suam pie tractare et parem gratiam 
reddere parentibus. Illae vero tertiae sunt. de ąuibus scriptum 
est: Vidua autem. quae in deliciis est. vivens mortua e>t (1 Tim. 
V. 3. 4, 6). Unde intelligi datur, non omnes viduas esse aequa- 
les; nec eas Deo placere, quae corpore tantum viduae videntur 
es3e. non operę. 

„Qualis autem Christi vidua debeat esse, Apostolus dicit: 
Quae autem vere vidua est. sperat in Domino et instat oratio- 
nibus die ac nocte. Nec illud praeterire te volo. quod qaando 
veras viduas Apostolus nominat. esse demonstrat et lalsas, hoe 
est. actu. mente. conversatione, non corpore. Et alibi viduae ve- 
rae et electae actum conversationemque describit idem Aposto- 
lus dicens: Vidua eligatur, quae fuerit in operibus bonis testi- 
monium habens. Si filios educayit, quod subintelligitur, Deo; si 
hospitio recepit, si sanctorum pedes lavit et tribulationem patien- 
tibus subministravit, si omne opus bonum subsecuta est. (Ibid. 
5, 10). Hanc esse veram viduam judicavit. cuius talia sunt opera 
Ilia vero. quomodo se Christi viduam dicit, quae nihil tale ali- 
quando operata est? Sed sunt aliquae divites. nobiles et poten- 
tes, quibus forsitan yidetur indignum, ut aut filios Deo, et non 
saeculo educant, aut hospitio recipiant advenam, aut sanctorum 
pedes laboriosos. lutulentos et horridos lavent et delicatis et ni- 
tidis manibus tangant. Sed non dignae erunt tales in futuro tem- 
pore sanctorum esse consortes, quos ita in praesenti spreverunt; 
nec partem habere potuerunt cum Christo, quem auscipere nolue- 
runt, et cujus plantas suis contrectare manibus horruerunt: quia 
Christum spernit, quicunque ejus famulos spernit. sicut ipse di- 
cit: Qui vos spernit, me spernit (Luc. X. 16). Mariae, unde Chri- 
sti pedes lavaret, lacrymae abundarunt; nostri autem temporis 
feminis, unde peregrinorum pedes lavent, ipsa deficit aqua. Tu 
ergo, sanctissima et prudentiasima femina, ne velis imitari hujus- 
modi, quae cum audenter malefecerint, benefacere erubescunt; et 
confunduntur juste vivere, quae non sunt peccare confusae, et 
que se morti ultro obtulerunt, nec invitatae revertuntur ad vi- 



UWACłl JĘZYKOWE DO „ŻYWOTA KRZBŚCIJAŃSKIKGo" 23 



tara: quae hominum magis risus, subsannationes et fabulas, quam 
Dei judicium pertimescunt, et quibus clariiis est miseris homi- 
nibus placere. quam Christo. Sed esto talis, qualem te Dominus 
esse praecepit, qualem Apostolus jubet exhiberi, et Christi vidua, 
esto sancta, humilis et quieta: misericordiae et justitiae opera 
indesinenter exerce. Et quisque te in opprobrium habeat, quisque 
subsannet et irrideat: tu tantum Deo placeas et, quae Christi 
sunt, geras. Antę orania incessibiliter Domini tui meditare roan- 
data, orationibus et psalmis instanter incumbe: ut, si possibile 
est, nemo te aliquando nisi aut legentem inveniat, aut orantem. 
Et cum fueris talis, nostri memento, qui te tantum diligimus, ut, 
quod praesentes praestare non possuraus, conferamus absentes". 

Ten tekst łaciński liczy 77 wierszy na 1000 wierszy ca- 
łości, stanowi więc jej część mniej więcej ^/jg, czyli w naszym 
zabytku całość obejmowała około 36 str.; ponieważ brakujących 
arkuszy liczymy 5 t. j. 40 str., więc jeżeli wziąść pod uwagę 
kartę tytułową i przypuszczalną dedykacyę, to okaże się. że, jak 
słusznie przypuszcza p. Chmiel, jeden tylko traktat wypełnił całą 
książeczkę, z wyjątkiem jednakże trzech stron ostatnich. 

Tekst na nich umieszczony jest także przekładem wyjąt- 
ków z innego traktatu, również przypisywanego św. Augustynowi 
a umieszczonego w tymże toraie Patrologii Migne-a na str. 1047 
i nast. Mianowicie przełożono część rozdz. XIII ze str. 1051 (wy- 
razy wydrukowane kursywą opuszczono w przekładzie polskim); 

,,Et ideo si in illo esse volumus... quomodo ille ambulavit, 
ita et nos spiriłualiter arabulemus. Quid est ambulare sicut Chri- 
stus ambulavit, nisi contemnere vanitatem et felicitatem hujus 
saeculi et non timere adversa pro nomine illius pati? Spere- 
mus, quae proraisit, et sequaraur, quo ipse praecessit. Non nos 
ullo modo ab amore Christi separet hujus saeculi raiserabilis 
dulcedo neque excusatio uxoris aut filiorum gratia scilicet, nec 
multa auri argentique possessionum delectatio, dum terribiliter 
contestatur nobis sanctus Joannes apostolus, dicens: Nolite dili- 
gere mundum, neque ea, quae in mundo sunt, quia orane, quó'd 
in mundo est, concupiscentia carnis est et concupiscentia oculo- 
rura et arabitio saeculi (Joann. 15, 16). Haec sunt, quae a para- 
•diso deliciarum in hoc miserabile exsilium Adam et Evara pro- 



24 JAN ŁOŚ 

jecerunt. Quia /tisi diledio Dci ab eis defecisseł, iiun^autn diligere 
coepissent małe suadentis serpentis consilium. Et concupiscentia car- 
ois ab eis impleta est, quod de ligno vetito gustaverunt, et con- 
cupiscentia oculorum. quod sibi aperiri oculos cupierunt, et am- 
bitio saeculi. quod se fieri posse, quod Deus est, crediderunt". 

Dalej opuszczono końcowy ustęp rozdziała XIII, cały roz- 
dział XIV i początek XV. 

„Quia quanivis ex Adam simus carnaliter nati, non ipsum 
tamen dębem us imitari, sed Christum Domiuum nostrum, in quo 
renati sumus per baptismum et vivimus. Qui est imitari Adam, 
nisi carnalibus concupiscentiis ac desideriis morte nos perpetua 
occidi? Et quid est imitari Cłiristum, nisi carnalibus concupis- 
centiis ac desideriis in nobis mortificari, et cum ipso, qui nos 
pretio sui sanguinis redemit, feliciter regnare" ? 

Tu opuszczono koniec rozdziału XV, cały XVI i XVII. 

„Cap. XVIII. Quapropter, clarissime in Christo frater, de- 
precanda nobis est divina clementia, ut desideria carnalia de- 
lectatio spiritualis imminuat et pietas in nobis crudelitatis iram 
resistat et malignitatem patientia coerceat, et libidinem pudicitia 
vincat, et animositatem tranquillitas toleret, scurrilitatem et ver- 
bositatem taciturnitas moderata compescat, curiositati studium 
spirituale in vigiliis et orationibus et eleemosynis succedat, ebrie- 
tatem sobrietas domet, irae et furori mansuetudo dominetur, le- 
yitatem maturitas regat, luxuriam vera castitas excludat, mundi 
cupiditatem Dei et proximi charitas refrenet, jactantiam et su- 
perbiam conculcet profunda humilitas, quia bumilitas homines 
sanctis Angelis similes facit, et superbia ex Angelis daemones 
fecit. 

„Cap. XIX. Et ut evidenter ostendamus, ipsa est omnium 
peccatorura initium, et finis, et causa, quia non solum peccatum 
est ipsa superbia, sed etiam nullum peccatum potuit, aut potest, 
aut poterit esse sine superbia. Si quidem nihil aliud omne pec- 
catum est, nisi Dei contemptus, quo ejus praecepta contemnimus: 
et hoc nulla res alia persuadet homini, nisi superbia. Porro su- 
perbia et cupiditas in tantum unum est malum, ut nec superbia 
sine cupiditate, nec sine superbia possit cupiditas inveniri. De 
superbia namque nascuntur haereses, schismata, detractiones, in- 



UWAGI JĘZYKOWE DO „ŻYWOTA KKZEŚCIJAŃSKIBGO" 25 

vidiae, irae, rixae. dissensiones, contentiones, animositates, ambi- 
tiones, elationes. praesumptiones, jactantia, rerbositas. vanitas, 
inquietudo, . mendacium, perjurjum et caetera hujusmodi, quae 
dinumerare per singula longum est. Cupiditas quoque facit ho- 
mines gulosos, intemperantes, ebriosos, avidos, rapaces, fornica- 
rios, adulteros, stupratores, ineestos, flagitiosos, et alia innumera- 
bilia, per quae diabolus genus humanum praecipitare solet. Per 
superbiam namque et cupiditatem diabolus dicit : ..." 



Władysław Kosiński 



Słownik okolicy Czchowa. 



Po 8. p. Władysławie Kosińskim, zmarłym w Myślenicach 
na początku r. 1914, pezostał „Słownik", zupełnie ułożony, ale 
niepoprzedzony wstępem prócz słów, że „stanowi ciąg dalszy 
i uzupełnienie słowniczka ogłoszonego w r. 1877". Słowa te nie 
są dokładne, bo tamto był „Słowniczek prowincyjalizmów z oko- 
lic Krakowa, Bochni i Wadowic" (Zbiór wiadomości do antro- 
pologii krajowej, t. I, dział III, str. 37 — 54), gdy niniejszy sło- 
wnik odnosi się przeważnie do rodzinnego miejsca autora. Jur- 
kowa, wsi pod Czchowem nad Dunajcem, w powiecie brzeskim. 
Widać to z wielu punktów, np. z objęcia nazw pól Jurkowskich, 
z objaśnienia wyrazu gulgn: „nazwa mieszkańców sąsiednie^ 
go^) miasteczka Czchowa", z objaśnień wyrazów kamer ok, lu- 
skopy i i. Nadto na jedynej kartce brulionu pod objaśnieniem 
skróceń stenografowane są następujące uwagi: „w Jurkowie", 
„zaznaczyć gdzie leży Czchów", „Iwkowa" (na pd.-zach. od 
Czchowa), „Jadowniki" (podgórne, pod Brzeskiem); w^^mienione 
aą jeszcze w „Słowniku" Wojnicz i Biesiadki, też z południowej 
części pow. brzeskiego. Zobacz wreszcie objaśnienie „Dodatku I", 
wyraźnie mówiące o jakiejś określonej okolicy; nie jest nią na- 
pewno okolica Bochni ani Wadowic, bo tam był autor nauczy- 

i) tu rozstrzelone. 



28 WŁAL>Y*ŁAW KOSIŃSKI 

cielem gimnazyalnym niedługo, całe lata zaś potem mieszkał 
w Krakowie, a na emeryturze w Myślenicach. Z tych powodów, 
nie chcąc dawać oznaczenia za obszernego ani za ważkiego, Ko- 
misya do tytułu „Słownik" dodała objaśnienie „okolicy Czchowa". 

Słownik niniejszy ma znaczną wartość jako pełne przed- 
stawienie zapasu wyrazów (i zwrotów) jednej okolicy, i to do- 
kładnie porównane ze „Słownikiem gwar polskich" Karłowicza. 
Zupełnie nowe nabytki oznaczone są gwiazdką (*), wszystkie 
inne przynoszą nową postać wyrazu, nowy zwrot, nowe znacze- 
nie; podnoszą wartość cztery „dodatki". 

Sekretarz Komisyi przeprowadził rewizyę całości i ujedno- 
stajnił nieco transkrypcyę, której zasada, zgodna z systemem 
używanym w j,Materyałach i pracach", była naogół zupełnie wi- 
doczna, ale niekonsekwentnie przeprowadzona, bo autor wido- 
cznie niezupełnie był do niej przyzwyczajony. Fonetyka dyale- 
ktu. w grubych zarysach sekretarzowi Komisyi znana, występuje 
tu nieźle. Z wahań lub niedokładności podnieść należy: końcowe 
-q znaczone jest jako -q lub -Qm. bywa za v^odęm i za y^odCy 
zrobęm i stojo', bezdźwięczność r i sonornych nieoznaczana; wąt- 
pliwości mieć można: co do przedniojęzykowości n w angryz^ 
ancelc; co do nagłosu ogólnopolskiego o-, znaczonego przez 
autora jako uo-, np. uorępny. ale umieszczonego osobno niż m- 
z ogólnopolskiego ł\ co do siły labializacyi o, niekonsekwen- 
tnie znaczonego przez '*o lub o. gdy w rzeczywistości pod 
Czchowem ma ono nieraz, zwłaszcza po przedniojęzykowych, ten- 
dencyę ku e; co do pomieszania lub odrębności grup: spółgłoska 
-\- o i spółgłoska -\- ło\ i t. p. Ale to rzeczy drugorzędne, nie- 
zmieniające leksykograficznej wartości pracy. 

Porządek alfabetyczny nie rozróżnia znaków dy akry tyczny eh, 
lazem traktuje więc e e i ę. "o ó i c^ h i B, c \ ć, I \ l\ r i /% 
i t. p. Wyjątek stanowią początkowe ć ś i, traktowane osobno 
od c s z. W wygłosie dźwięczność zostawiona przy rzeczowni- 
kach, fonetyka międzywyrazowa uwzględniana niekonsekwentnie. 
Wszystko to pozostało bez zmiany, bo nie utrudnia oryentacyi.. 
a przeróbka zajęłaby więcej czasu niż przyniosłaby korzyści. 

Wszystko, co dalej następuje, zawarte jest w rękopisie. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 29 

Skrócenia : 

botan. — nazwa botaniczna rm. — rodzaj męski 

ii. — i inne Słw. I. — autora „Słowniczek 

K. — Karłowicz „Słownikgwar" prowincyjałizmów" 

L. — Linde używ. — używane 

Im. — liczba mnoga w odp. — w odpowiedziach 

Ip. — liczba pojedyncza w złóż, — w złożeniu 

p. — patrz, porównaj wyraź. — wyrażenie 

part. — partykuła zam. — zamiast 

przym. — przymiotnik znacz. — znaczenie 

przysł. — przysłowie 

Ponieważ do „Słowniczka prowincyjalizmów" zakradło się 
kilkanaście, przy korekcie nieusuniętych błędów, które zmie- 
niają znaczenie lub mylnie przedstawiają brzmienie niektó- 
rych wyrazów, przeto uważam za stosowne umieścić na czele 
obecnego zbiorku sprostowanie tych pomyłek, tem bardziej, 
że wiele z nich dostało się do „Słownika gwar polskich" Kar- 
łowicza. 

I tak należy czytać: 

cygan nie: cygan\ 

cheehłać nie: chechlać; 

chrohastwo nie: chrohactwo'^ 

przy wyrazie ćpać. w drugim wierszu czytaj: „także jako słowo 
nieprzechodnie", zamiast: „także niesobliwie"; 

wiersz umieszczony pod wyrazem gajdowaty („kilka gajów"), na- 
leży umieścić przy wyrazie gai\ 

gatiać nie gałtać^ również: 

gatłanina nie gałtanina\ 

kapać, popadać (nie: podawać) w ubóstwo; 

krężel nie: krązeJ\ 

kwak znaczy karpiel nie: kąpiel; 

lastówka albo chlasłówka nie: chwastówka; 

miesanka nie: mieszanka] 

na oko zdimichtiąć nie: na oko zduchnąć', 

ociupinka nie: ociupi/ika', 



30 WŁADYSŁAW K081K8KI 

okłocek albo oklotek nie: okocka; 
oscypki nie: oscynki\ 
piznąć nie pizgnąć\ 

przy rozpucyć, rozpucyło go dodaj: rozdęło go; 
zuchwalować (także zukwaloicać) nie suu)alowa6\ 
zmitida nie: żminda; 
zadzierżysty nie: zadzierżysty^ 

zbutka, zbułwiaika = zhutwiaie drzewo (nie: 2;6M^A:a = zbutwiałka 
i zbutwiałe drzewo). 



Słownik. 

A. 

a ino, w odp. 1) tak, rzeczywiście; 2) bynajmniej, wcale nie. 
Znaczenie zależy od wygłoszenia. 

akurat, akuraóik, akuraćicek 1) całkiem, zupełnie, właśnie: ta 
pustka akuraóik taka sama jak moja', 2) pierwsza forma 
w odp. także w znacz, ironicznem: akurat! = haLrdzo się my- 
lisz, wcale nie. 

ala! ala-ze! hala! hala-ze! part. zachęcająca; bez ze wogóle objaw 
wesołego usposobienia, używ. w pieśniach; p. alo. 

*alauc! alaus! halam! wykrzyk używ. przy popędzaniu stada 
owiec. 

ale 1) lecz (którego to wyrazu tutaj bardzo rzadko używają); 
2) bynajmniej (w odp.); 3) czy być może! (z niedowierzaniem, 
podziwieuiem). 

alegant, halegant elegant. 

alo! p. ala: alo, x^(^P^l/^ ńeiele vds, 
pfy^e vojna. zaBere vds. 

*angele Ira., gatunek ziemniaków. 

angryz, hangryz agrest. 

ankór, Jiankór, jankór, lankór, rankór zmartwienie, smutek, zgry- 
zota, czasem: złość; pije na jankór = ze zmartwienia. 

a "pno, zwykle w połączeniu z inną part, oznacza, że się mówi 
z przekonaniem: a ^ono prećę befe dis{c)\ a ^ono vej tak jes, 
jak ja mómua. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 31 

arcypan marcypan: żebyś ty hyu dvorsM pan, davduhyś jęm (t. j. 
dziewczętom) arcypan. 

aręnddj^, haręnddf dzierżawca karczmy, karczmarz (żyd); dzier- 
żawca większej posiadłości nazywa się posesór; dzierżawcy 
mniejszego kawałka gruntu nie nazywają ani „arendarzem" 
ani „posesorem"^ tylko mówią o nim, że aręnduje grgnt jakiś, 
albo: tfymd grgnt (lub folwark) '-'od N. N, albo: śe^i na aręn- 
dovnęm gręnće^ wyraz jerzafca prawie nie używany. 

*aręndovny, haręndovny grgnt wydzierżawiony albo taki, który 
można wydzierżawić. 

B. 

babrać, babrana 1) = K., 2) lichy malarz, murarz, pisarz, także 
oracz. 

*babracka, babrańina robota, przy której się trzeba zamoczyd i za- 
nieczyścić; rozbabrać v grgnće = rozpocząć robotę w polu pod- 
czas słoty. 

bać się p. ńe bój śe. 

*badou€k badyl. 

*bagnd i^ofca) mająca wydać płód = krotna. 

bagńić śe, częściej używ. niż knocić śe: ^ofca {k^oza) śe uobag- 
ńóua = uok^ocóua = płód wydała. 

bajduryć = K. 

bajki lać, b. snuć rozpuszczać fałszywe wieści. 

bajoro kałuża, nigdy: bajor ani bajura. 

Bajtazy Baltazar; Kasper, Maj%er i Bajtazy (tak wymawiają 
imiona „trzech królów"). 

*bdrd śe chmurzy się, zanosi się na deszcz. 

*barakańica spódnica barchanowa: spreddm spódnicę — baraka- 
ńicę (w pieśni). 

baran p. na barana. 

*barańe guovy, b.otan., chaber łąkowy. 

basauyga rm. basałyk: taki śe zrobó^ z ńego basauyga; p. K. 

bdAór bat wielki a gruby. 

bastrgg, wyraz używany tylko w porównaniach, n. p. nici, zyuy 
grube jak bastrogi = bardzo grube. 



32 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

.*haiy Im. pędy (wąs}"^), które wypuszczają rośliny pnące i wi- 
jące się, n. p. winna latorośl, chmiel, groch tyczny i t. p. 

heheX' zwykle w Im. hehe^y 1) szmaty brudne; 2) pościel, zwła- 
szcza nędzna, brudna; 3) wnętrzności, stąd: vyhehesyć jaJće 
Herę = wydobyć z niego wnętrzności, p. K. 

hebox człowiek tłusty (galaretowaty), gruby, brzuchacz. 

hehuać p. K. 

hećar człowiek niezgrabny; p. bucior. 

hedra biodro, stąd Hedrata, nazwa krowy mającej jakiś znak na 
biodrze. 

Bernat Bernard. 

*beśńeć próchnieć, psuć się: zęby, drzewo, rzepa i t. p. beśńejc] 
mam zbesuaue zęby, b^olg nie; p. butńeć. 

bestyjsłfo, łagodniejsze przekleństwo; może się odnosić tak do 
jednego jak i do wielu przedmiotów (L. tylko w znacz. Im.), 
np. o t^o uparte bestyjstfo! mówi ktoś, nie mogąc wbić gwo- 
ździa. 

*bl'iztiśko, bliżuśeńko, bluuśeńecko bardzo blizko. 

blusnęć ^oJćęm rzucić okiem, spojrzeć znacząco. 

^bluzgać, ^obltizgać lać, polać jakim płynem: iageś me ało ^oblu- 
zgaa p^omyjami. 

bób: xuop jak bób; velgi jak bób = bardzo mały (żartobl. wyra- 
żenie). 

b^odej ta b^odej! b^odej-ze b^odej! 1) wyraz ubolewania, współczu- 
cia; 2) złorzeczenie: b^odej će! h^odej-ze će! b^odej-ze vds! i t. p.: 
a b^odej-ze će, tylem śe natrapóu, lub w połączeniu z całem 
zdaniem: b^odej će peron tfasl 

*b^odurny niezgrabny, do niczego (rzadko używ.). 

b^ogo: b^ogo mu i tyle = dobre mu i to; p. u K. błogie mu... 

bombelar śe kołj^sać się; tylko o przedmiotach wiszących ale bry- 
łowatych, np. owoc wiszący na cienkiej gałązce, kutasik u ka- 
pelusza bcmbeld śe. 

b^oruceć płakać głosem podobnym do wołowego ryku; p. buceć, 
ryceć, zmuceć. 

*b^orucny zuchwały, krnąbrny, niespokojny (słyszałem raz we 
Czchowie). 

B^oze na śfeće! wyraz niechęci, oburzenia. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 33 

^bratefka, często zam. dratefka: naprędę hratevek. 

hfęcka p. sp recka. 

breviderńe = hrevider (Słw. I). 

brony {= K.) w pieśni: mam kona bronego. 

broskfina brzoskwinia. 

bucdk 1) kij tęgi: prepaf-yu g^o tęm bucdkem = uderzył go tym 
kijem; 2) jakikolwiek wielki pieniądz miedziany (jakie da- 
wniej bywały w użyciu), p. uupdk. 

buceć 1) płakać głośno, p. b^oruceć; 2) o przytłumionym głosie, 
jaki zwykle buhaj wydaje (co innego ryceć)\ o nizkich to- 
nach instrumentów muzycznych: buco na basa^., da gra jo mi, 
grajo, da bucę mi bucę, da ne% śe moje noski tańcovać naiicę', 
3) za wiele sobie ufać, nadawać sobie za wiele powagi, wyno- 
sić się nad innych: ńe buc (a. ńe ryc), b^oś ńe preskocóu = nie 
wiesz, co cię jeszcze spotkać może, p. ryceć. 

bućór p. hećar. 

buk^ov'ec las bukowy: śtyry mile lasu samego buk^o/ca (pieśń). 

burdać burzyć; złoź. rozb.. vyb.; b. śe: uburdauo mu śe coś i= uhr- 
dało, przywidziało, zachciało mu się coś; burda śe = zsLnosi sią 
na deszcz. 

"burnośi śe 7ia dys(c) zanosi się na d.; p. bzdycyć śe (Słw. I.), 
burdać śe. 

buHyn bursztyn, p. K. 

%utńeć, zb. butwieć: zbutńaue drevo. 

bzdura 1) =K.; 2) człowiek, który plecie głupstwa: taki (lub 
taka) ś ćeBe bzdura; p. ubzdui^yuo śe. 

^bzdykać śe próżnować, plątać się nie biorąc się do żadnej ro- 
boty. 

C. 

cdplać śe = K. ciaplaó się; p. taplać śe. 

ccy me robi mi się mdło, nudno; nnetki by vds zeccyuo. 

Cecka Cecylia. 

ceyjać. zace^łać zadeptać, np. podłogę zabłocić nogami; p. cy%tać 

w Słw. I. 
cepy.^ tylko w Im. 

Materyały i prace Kom. językowej. Tom VII. 3 



34 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

cne se^ cnąuo ^) se^ befe śe cnąiio (ale nigdy : cńi śe, chiiio śe) 
przykrzy mi się, tęskno mi; w złóż. zecńe vam śe, zectiąuohy 
mi śe; zresztą jak w L. i K. 

c^oby he^ w odp.: tak jest; częściej w znacz, ironicznem: bynaj- 
mniej; zob. a ino. 

c^o ńe mara bardzo wiele. 

cudovać śe łajać, wygadywać: c"o śe tez g^ospodar na mńe nacu- 
doval'i. he% ręka b^oskd broni. 

cu^e! uo cuje b^osTći! często używany wykrzyk podziwienia. 

cuj węch: tęn pes md dobrego o cuja. 

cupeć (L. cupić) siedzieć, ślęczeć nad czem, zwłaszcza drzemiąc: 
ceg^o tak cupis a ńe poucz gs śe? 

cyganek nożyk składany; zresztą zob. Słw. I. i K. 

cykać mocz oddawać; wyraź, delikatniejsze zam. jsca^. używ. tylko 
w zastosowaniu do dzieci: i| vycykej śe; t^oś śe ty tu scykdu! 

cylne pole otwarte p., w pieśniach: ńedalek^o v cylnęm p^olu trymd 
g'^ófkę na kameńu. 

*cyn^yk mały kutasik wszelkiego rodzaju, zwłaszcza w kształcie 
kulki; p. L. dzyndzyk. 

Ć. 

ćećora, botan., cieciorka upstrzona (coronilla varia). 

*ćęhovać zacieniać, rzucać cień: t-o drev"o bar^o ćenuje pfed 
uoknami. 

ćfikel. Im. ćfikle. L. cwykiel. 

*ćizbić śe gromadzić się tłumnie: ceg-o śe tak ćizbiće?; przeciskać 
się przez tłum ludzi: ńimoznd śe tamtęndy prećizbić = prze- 
cisnąć. 

ćmić p. zaćmić. 

*6oćuńa, niekiedy zam. ćotuńa: prysua d"o neg-o., ćoćuiia jeg^o 
(pieśń). 

ćcgdfki: ć. me berę = zaczynają mię przechodzić dreszcze, ogarnia 
mię skłonność do przeciągania się. 



^) W rękopisie bez ścisłej konsekwencyi rj i o w znaczeniu no- 
sowego o, czy jednak tutaj nie nosowe a? Bo c tego dyalektu chyli 
się ku Ą. 



SjŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 35 

ćunQĆ dać, używ. tylko w pewnych zwrotach: talii h^ogdc a be- 
dnęmu ańi grajcarka he ćurie\ zehys śe mu mńdu zasuug^ovać, 
Pohy 61 ta m^oze c^'o óunęu = dał, zapisał. 

ćura człowiek niezgrabny, stąd przym. ćurovaty. 

ćurności nadali^ vżęVi! djabli nadali; p. K. wciornastki. 

D. 

dalecko bardzo daleko. 

damascyjia, gatunek śliwek. 

ddvnoś: uod boży dmnośći = od bardzo dawnego czasu. 

dex, co t%i^ co duxu: jedne nockęni z tohgni spaua, e^o t^uhym ta 
uogd'Ovaua. 

*djdble uocy, botan., scabiosa. 

dgbrójka kawał gruntu bagnistego w Jurkowie, porosły sitowiem 
i drzewami (olszyną, wierzbiną i kaliną). 

dębrotd msly lasek nad bdiięm dvoręm obok sośl'iny (lasku sosno- 
wego) w Jurkowie, dziś już wycięty: joódę na dębr&oc; zbera- 
limy jag^ody na dębroyy; mamy zdg^ony za dębrovQ. 

d^o iz7ta, d^o iznecka całkiem, zupełnie wszystko: pry^e v^ojłia, 
v^ojenecka, zabere nas d^'o iznecka = wszystkich co do jednego. 

d*okaz^ovać broić, figlować. 

d^o kr ty = d^o izna. 

d^ope^eć powiedzieć, zwrócić na coś uwagę czyją: matka uoćec 
he ie^aua. gje śe jęm córka profana, jaz jęm drugd d^ope^ana, 
ze z panami poje%ayLa; pdn ta uo ni he -óefdu, jaz mu suuga 
d^ope^du. 

d^opero, d^operuśko, d^operuśeńko^ d^operuśenecko dopiero, d. co. 

d*o poudha zrana, przed południem. 

d^oś/dtcać śe dopytywać się. 

d^ostać, d^ostać śe, uostać zostać: d^ostajće {uostajde) tu z bogęm. 

d^ove§eć śe s kogo, czasem zam. d. śe ^ot kogo. 

d^oznać śe cego doświadczyć, zakosztować, np. biedy, smaku; 
w pieśni: d^oznauani śe jurk^oskego smaku, 

d^o znaku = do izna, do krty; przysłowie: nag^otovaViniy d^o 
smaku, zjedHimy d'^o znaku. 

d^ożraleć dojrzeć: japka juz d^oźralauy, te śl'i/ki sg jesce ńedo- 
żralaue. 



36 ^VŁADVSŁA^V KOSIŃSKI 

dranka^ Im. dranJći, sztacheta. 

dresc, botan.. rdest. 

droga droga: z drogi! — iś na drósJći albo uobxo^ić drósJći, o ob- 
chodach pątników na Kalwaryi i innych miejscach odpu- 
stowych. 

drópka Im., w Ip. wcale nie używ.; mogą być z wszelkiego dro- 
biu domowego; p. K. 

druzh^ovać komu służyć komu za drużbę na weselu. 

dfyć śe krzyczeć: dam ja ći tak śe dryć! 

drystki^ gatunek małych, podlejszych śliwek. 

dryzga mała trzaseczka. 

drza, zadrzeieć rdza, zardzewieć. 

duca (Jadowniki) = duda: ^odoć duce = wydąć usta, zrobić minę 
zagniewaną. 

duda miejsce wydrążone w żarnach, skąd się przygotowane tam 
ziarno garściami wydobywa i do kamienia wsypuje; p. dapka 
(Słw. L). 

dudy Im. wnętrzności; dudy. dutki stroić = płakać. 

duduavy. drevo d. = K.; nadto: karłowate, pokrzywione. 

duduo, przezwisko. 

duxem 1) prędko; 2) koniecznie; p. c^o duxu, c^o txu, c^o do txu. 

dux^ota kaszel, duszność: ńe §iv^ota staremu dux'*ota. 

dukać nad cęm. ślęczeć, mozolić się, zwykle nad książką, nad 
nauką. 

dundj = K., w pieśniach: ńe p^om^oze myduo, ani malomduo^ ani 
dunaj v^ody, jak ńima ur^ody; hefes vesaua X^^^ty ''^^ hystręłn 
kanieuu. na Muęm dunaju. 

dusa 1) pęcherz powietrzny w rybie; 2) rdzeń w gałęziach bzu, 
w piórze. 

"duzacki dość duży. 

dvoić komu albo móvić komu na dvoje = K. 1. 

dy. dyć^ ady, adyć wszak, przecie; w odp. oznacza przeczenie: 
muśeliśće pśdk duz^o zarolhćł — a dyć! 

dybać iść; t^yia// = ruszaj ! p. L. 

dymne śJźifki, gatunek małych śliwek. 

dyndać: koń dynda albo koń leci dynda = leci powolnego kłusa. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 37 

*dyndelać {śe) dyndać; najczęściej w znacz, wisieó^ kołysać się 
wisząc; p. bombelać śe. 

*dt/)ika 1) deska, którą się kładzie na spód wozu pomiędzy osuony 
(zob. Słw. I.) lub pod półkoszki: vuóz dynkc\ śq§ na dynce\ 
2) W3'krzyk używany w pieśniacłi podobnie jak: dyna^ dana, 
holaśa, hosa i t. d.; h^ojze nV-'oja dynka, vysokd breżinka i t. d. 

dyrdem, dyrdeckęm lub v dyrdy lećeć biec szybko. 

dys deszcz: dys leże^ rowi = pada powoli mały drobny deszczyk. 

dyzenter zbieg wojskowy, stąd zdyzenterovać. 

Dź. 

^dd p. na fada. 

§ad'^'oske fsy albo §ady, botan., bodjak. 

"^agdr sługa (?); słyszałem tylko w pieśni: posiidu ói pan ^ayała, 
i^ mynafu do pana. Znaczenia tego wyrazu nikt mi wytłuma- 
czyć nie umiał; inni śpiewali w tern miejscu kuxa^a'., p. u K. 
dragan. 

^am^ać jeść powoli, jakby od niechcenia. 

fegleńec, botan., wyka leśna (?). 

0rl'ica lub ćerUca przyrząd do odrywania główek nasiennych 
od łodyg lnu. 

^iv, fiv~o i Im. ^iva w pieśni := ledwie że, o mało że: x^opdcy, 
X,-opdcy, mal'i he vys^ocy, §iv'*o mi z,a vavhi serce ńe vysk^ocy. 

E, Ę. 
ęXę! tak jest. 
ekęmęn ekonom. 

F. 
fajdać., L. fejdać. 
fcaśny wczesny. 
fePovać mieć jaką wadę: uon c^ośi feluje na smysuax ^^ nie ma 

z pełna rozumu, felvje na guovę i t. p. 
felovny (= K): riocy md jaJćeśi felovne. 
fikać wierzgać, kopać; /'iA-nęć także = przewrócić się. 
fpaś f klamkę ściągnąć na siebie odpowiedzialność, narazić się 



38 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

na wielki kłopot: ferdzęm d^opdro fpdł f klamkę; fpaś v la- 
menty = rozpocząć głośne narzekania. 

fsexwocny^ często zam. tcszechmocny . 

fudamęł albo fcndanięnt fundament: na jaJćęm fudamęnće uon Po 
mók pe^eć? 

futraś = K.', futrovać końe = paść konie, ale nie na pastwisku, 
tylko sianem, obrokiem, 

G. 

gaće Im. gałęzie drzew szpilkowych: nahrau prestrasnę m^oc pi- 
hę^gy, nakiidd na furę i pf-ykryu gaćami (w gadce), ale p. 
Słw. I. 

^galaret galar, łódź; słyszałem tylko w pieśni: rypka puyńe^ 
puyńe — galarety za ńcm — rybecka pfepuyńe — galarety stancm. 

galasie, nagalaśić mieszać, pomieszać bez wyboru, nakłaść w nie- 
ładzie: fsystk^o zh^oze zvalóu na b^ojsk^o i na kupę nagalaśóu 
razem; p. gatłać w Słw. I. 

gauy oczy, zwykle tylko w oburzeniu: cóześ tak te gduy vyvalóu? 

gdr^el. Wieśniacy okoliczni nazywają mieszkańców Czchowa gdr- 
^elanii, gdyż wielu z nich ma na szyi gdrfel czyli jest do- 
tkniętych chorobą vv'ola; stąd też przysłowie: ve Ćxove gdr- 
fele — / Tymovy zuofeje i t. d. 

gavofyć próbować mówić, baj durzyć; o dzieciach poczynających 
mówić (ale nie z pogardą, jak L.). 

gibotać śe, kibotać śe chwiać się. 

*gipsovać nacierać (twarz jakim kosmetykiem dla przyozdobienia 
jej): ńi ja malovand^ ni ja gipsovand — in^o uod matuśe pe- 
kńe vyyovand. 

glajda. glajdacka rzadkie błoto, ciasto rzadko rozrobione; glajdać^ 
rozglajdać mieszać jakąś rzadką masę. rozbabrać ją. 

glon kawałek (chleba); słyszałem tylko w powinszowaniu no- 
worocznem: pryśTimy tu p^o scodrdkay, dejće yleba glon. 

guux 1) człowiek głuchy; 2) głuchota: co sie tycy mojego niescę- 
śliwego głuchu (pisał w liście jeden wieśniak z Iwkowej). 

guupi: ja na to guupi = nie wiem co począć w tym wypadku, 
nie wiem jak to rozumieć. 

gnar^ovać pracować ciężko: cuovek gnaruje p^o cauyx dńax\ d^o- 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 39 

syfem śe juz nagnar^'ovdu; gnaruję ńęm jak hydlęćętn = prze- 
ciążają go robotą. 

gńećux ten. który się gńeće z robotą, t. j. robi bardzo powoli. 

gnyp nóż tępy. 

golus 1) człowiek goły (najczęściej o dzieciach biegających zu- 
pełnie nago); 2) człowiek bez grosza. 

goudać 1) mleć zboże w żarnach; 2) żąó: gou§e se ta zyćctko = 
żnie się żyto. 

gonny wysoki, wyrosły w górę (najczęściej o drzewach); p. 
vg^ońić. 

góvńdr 1) owad „krówka" (scarabeus stercorarius); 2) przezwi-" 
sko pogardliwe. 

*grnjd'-osió śe chodzić z trudnością (gramolić się) po wielkiem 
błocie; p. grajdać się K. 

granater grenadyer. 

grubaśny bardzo gruby. 

gruxać jeść (wyraź, rubaszne): alem śe nagru^du. 

gifbać śe ubierać się: a guhej-ze śe xyź^ok! 

gula gruczoł, gruzła (nietylko z uderzenia jak w L.): taka gula 
mi vyśadua na syi. 

gulęn. nazwa mieszkańców sąsiedniego miasteczka Czchowa; p. 
kulon u K. 

guzy=K.\ guza kura, czasem ^M^a;X'a = kura bez ogona. 

*gvazdoń 1) wół mający gwiazdę na czole; 2) nazwa rodowa. 

H. X (Ch). 

%ahamna rzadziej kabauina = K. 

*ha-h^o! wołają na woły, aby stanęły. 

%alaburda. 

Xangryz p. angryz. 

harn-ośić śe tłuc się, robić hałas, p. harndsać śe Słw. I. 

%ar'*ovać 1) = K.; 2) trzeć, szorować: vy%aruj d^obfe pdsJćęm ce- 

bryk i k^one/kę. 
Xdsce, tylko w Im., zob. ;fa&'e; hargęźe w Słw. I. 
hej! w zwrotach warunkowych zastępuje czasem miejsce całego 

następnika: jak mi śe t^o uda, t^o hej !=^ to będzie dobrze. 



40 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

Xlapa 1) deszcz^ błocisko; 2) plotkarz: ale Us Po z ńego taka 

Xlapa!: 3) w Im. X^^Py-> różne zlewki, pomyje, liche potrawy 

płynne. 
Xlaptać 1) lać: di/s xlaptd i ;i;/a/)tó; 2) pić wiele, pić mlaskając 

przvtem; zob. w L. chłeptać i łeptać; p. K. 
*;fZać>fflc/rfl: 1) czas deszczowy; 2) zabawa lub robota prz^' której 

się trzeba zamoczyć. 
Xlebotać^ uoxlehotać obruszać, ochwiać. 
*XUOptaś chłopczyk. 
Xmel p^olny, botan., przytulią. 

Xniurać śe=K.. t^a zhHze zberać, b^o śe zaxniuruje. 
*X^ofić p^o spiśme: tak się wyrażano dawniej o organiście lub 

kościelnym, spisującym tych, którzy byli obowiązani iść do 

spowiedzi wielkanocnej. 
X^odyny! wykrzyk używan}^ w śpiewkach jak: dana. ''oj dana, 

dyna, dynka i t. d. ;f ''oc^e/wy .' x^odyny! — X^op^^!/ d^o fefcyny, 
X^oj-co, często zam. choó-co; p. K. 
X^olaśa, zob. wyżej x^odyny^ używ. zawsze z powtórzeniem: x^o- 

lasa! x^olaśa! dobra moja Kasa... albo: x- X- ^^'^^^' gęseckę ńeśe 

i t. d. 
Xoutać obracać szybko, mleć prędko próżnym kamieniem w żar- 
nach: iie ZO^tĄj ictk tem kamęuem. 
hop., hops, okrzyk używany przy przeskakiwaniu czegoś lub 

podskakiwaniu w górę: hop! bes krykopę; hop! na k^'ońa. 
Xrdpać wydawać głos podobny do chrapania śpiącego; takie ;|fm- 

pańe słychać byJo w miejscu zwanem x^'^P^^ ^^bo ?^a x^^' 

pku, jak nazywają kawał roli i łąkę położone na bagnistym 

gruncie. 
Xr^ob^otać śe: mysa śe za safom x^ob^otd. 
Xr^osty ospa; w tem znacz, zawsze w Im.: x"^^'!/ '*^ X*''*^^^y- 
hutovać palić gwałtownie: jak ^efka zacąua nagle hutovać, tak śe 

povaua zająua ^). 
Xvdlba {xfdlba) 1) chełpliwość; 2) człowiek, który się sam lubi 

chwalić: łakd jus xf^^^^ ^ ńego! 



^) Zob. uwagę na sir. 34. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 41 

Xyba, ;f </&«(• w odpow. oznacza niedowierzanie lub zaprzeczenie: 
vi/ teraz niuśiće nieć duz^'o pińęfy? — Xy^^- 



z wymówione długo, przeciągle, oznacza w odpow. ociąganie się, 
zakłopotanie, odmowę: p^'oves mi t^o? — 7; pófno tu! — 1; 
p. je; i to = i tak, a jednak, a przecież: straóiuem se ko/ie^ 
c^o Z^^ł^m/ ^ brońe, i t^o mi je[j) ńe %cq dać^ mój B^'ose! 

i^e! i^e-i^! w odpow. = bynajmniej, wcale nie. 

iś na jedni/ 7i^o^e iść prędko, spieszyć się. 

*is V m^olęfini/ albo z m^olęfitiami d^'o k''og^'o iść z prośbą (rza- 
dziej używ.); p. m^oVić w Słw. I. i iiorejiny. 

iskać {iskdm -as -d, iskajo; L. iszczę, iszczą): yyiskać śe z pihąiy = 
wydać wszystkie pień.; vyiskać k^ogo z pin. = obrać go z p. 

isJćerka odrobina, bardzo mało. 

istyk mała łopatka do zgarnywania ziemi z pługa (styk). 

J. 

jacy = ino jeno, tylko. 

jaf, javok, javol% częściej: haf, havok {xnf) (Słw. I.), tutaj, oto tu. 

jaJćiśi, jaJćiśik jakiś. 

Jamróz Ambroży. 

ś. Jana żele, botan., rozchodnik wyniosły (sedum erectum). 

jankór p. ankór. 

*jdnófki Im., gatunek ziemniaków. 

japa (rzadziej używ., w gniewie lub z pogardą) pysk, morda: 

jak ći dam v japę. 
jarki, w zwrocie: jarka pogoda = piękna, jasna. 
jdseuko = jaścyk (p. Słw. I.): ńe będę ja pasua — za uyzeckę 

masua — ino za jdsetiko — pasuabym hydouko. 
je zob. 1. 

jęcniyk, czasem zam. jęcmeń (nie tylko na oku jak w L.). 
jednakuśJći, jednakuśeńki, jednakuśeńecJći zupełnie jednaki. 
*jcknęć upaść gwałtownie. 
*jeps, przezwisko; w gadce tak nazywa djabeł starego chłopa 

mówiąc: jak ten stary jeps zacon ućekać, tagęni g^'o ńimóg do- 

g^ońić. 



42 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

jojceć narzekać, wołać uo jej! 

judds (^= Judasz): ty judaśe! (przezwisko): cy judaśi nadali! za- 
klęcie, wyraz podziwienia. niechęci. 

K. 

kaduuh człowiek obrzydliwy (przezwisko): iie będę puakaua f k^o- 
śćele pry śluBe, b^o ja śe napuacę pry Pobe kaduuBe. 

Kajtan Kajetan; żona Kajtanka. 

*knnierdk: w Jurkowie nazywają tak mieszkańców Biesiadek, 
Łoniowów, Żerkowa i Dołów. 

kanaltjski^ przym. używany w przezwiskach: ty k. drdhe! 

kańcug także kaiic bat gruby a krótki z krótką rękojeścią: ńe 
l)ij-ze ińe, ńe bij tęni kańcuskęm novęni^ iii mam matki tiojcd^ 
p^ed kęm-ze Po p^ovcm\ p. bdśór. 

kdrcófka wazka, gruba i silna motyka do karczowania korzeni 
drzew; w Wojniczu nazywają to motykę lasovę. 

kdrpać zeszywać stare ubranie, łatać; zagadka: p^ossyvane, p^o- 
kdrpane^ igucm ńe tykane (krowa łaciasta). 

karpetnd albo karpętnd {druga) — pełna wybojów. 

kasper, kasperek penis; zob. kuśka, kutas, ptak, ptdsek, pyta^ pytka. 

kat w porównaniu końe keby kąty = piękne, okazałe. — K. przy- 
tacza ten przykład bez wyjaśnienia, wskutek czego można go 
sobie mylnie tłumaczyć, oglądając się na stojące przed nim 
zdania; p. Mat. i pr. II 445 (Bronowice). 

kavaler wielka fasola białego koloru. 

kej kiedy; kęm, kejś kiedym, k-ś; kejśće kiedyście: kęm s Kra- 
kova je%du^ v Mysleńicax gral'i; p-ocóześće pfysuy jurkoske smar- 
kule, kejśće ńe vyprauy Jaśovi k^osule. 

keubasa uderzenie kijem, prętem batem: żebyś ńe d-ostdu bes 
plecy keubasy ! 

kęń 1) w znacz, pytaj.: gdzie, dokąd: kęńześ bóu? kęńz mam iś? 
2) w znacz, względnem: pó§'es tam. kęń ći kdzQ', 3) w odp. 
oznacza przeczenie: daVi vdm tes c^o za Po? — kęńta kęń, kęń 
łes ta kęń ! — kęńśi^ kęnśik gdzieś. 

Jćepski = K.; dawniej mówiono: kepski grajcar albo śajny graj- 
car dla odróżnienia od śrybnego grajcara, t. j. od krajcara w mo- 
necie konwencyjnej. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 43 

Tcfdrta czwarta część zagrody mającej 8 morgów. 

hfetńa ńe^ela niedziela palmowa, p. K. 

kficeć: oś nienasmarowana u wozu, taczek i t. p. kficy^ t. j. wy- 
daje piskliwy głos. 

Tćibotaó śe zob. gibotać śe. 

Kidad cacare, nyMdać śe odbyć naturalną potrzebę; nadto p. 
Słw. I. 

Jćikuać wikłać; poJćiJcuaó. 

Jćipeć siedzieć nad jaką robotą drzemiąc. 

Jćisać = Jćipeć: ńe Jćisdj ino ić spać. 

JćlvnQÓ, czasem zam. umfeć (z lekceważeniem); o żydach zawsze 
używają tego wyrazu obok śtdrhnoć (niem. sterhen): uon jus 
JćivnQu. 

klapać słabo uderzać cepami po posadzie; p. klapać. 

klek^ot wbita w ścianę deszczułka z okrągłym otworem, przy- 
trzymująca górny koniec żarnówki; p. K. 

klepać k^osę ostrzyć kując młotkiem na małem kowadełku, które 
kosiarz ze sobą nosi. 

klepka-majster, żartobliwe (np. o dzieciach) lub pogardliwe wy- 
rażenie o tym, który zam. coś naprawić jeszcze zepsuje. 

klupać uderzać młotkiem w deskę lub w blachę; p. klepać. 

kuapacka 1) kobieta gadatliwa; 2) klekotka używana w kościele 
w wielkim tygodniu zam. dzwonka. 

kuapće Im. buty albo trzewiki wielkie, niezgrabne. 

kiięk szczątek z czegoś obłamanego, n. p. z wyłamanego zęba; 
z kapusty objedzonej przez gąsienice pozostają kuęki:^ w bro- 
dzie długo niegolonej sterczą kuęki. 

ktióśate (zboże) mające wielkie i pełne kłosy. 

knaga kość wielka. 

hiysać mieszać. 

k^ok^ośić śe zabawiać się z czemś zbyt długo, robić jakieś cere- 
monie: a kedys śe vyk-ok^osis? (z ubieraniem się, z jedzeniem), 

k'^ole., k~olo koło, wokoło: k-ole nas luge x~orujg; ńe x'^oć k^olo 
v^ody; także w znacz, czasowem: juz be^e k^ole ieśoty g^ofiny. 

k-olej^i k'*olejovy polej, polej owy (jak K.). 

koutońić wikłać, mierzwić: tageś skoutońóua te ńići. 



44 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

kóm^orouać albo se^eó kamforę mieszkać w obcym domu z łaski 
(za małą wysługę). 

k^ońdek = K.; Co k^cńdek = co trochę, co kawałek, w znacz, miej- 
scowem i czasowem. 

k^onśakty konszaclity: mcm k^cnśakty z djdbuęm. 

k^cHske^ nazwa pastwiska (przeznaczonego dla koni) w Jurkowie: 
p^ozęnę na k^ońske. 

k^ontentny^ k^ontetny zadowolony. 

k^onzelacyja (^= konsolacya) uczta pogrzebowa. 

k^opdsty kopiaty. 

k^opy Bić rzucać w wigilię Bożego Narodzenia garściami długiej 
słomy do powały, aby jak najwięcej ździebeł w jej szpa- 
rach utkwiło (Czchów); w Jurkowie zatykają za stragarze te 
k^opy rano w dzień św. Szczepana, a na to biorą słomę ze 
snopka, który w Wilię podczas uobadu był przy stole ustawiony; 
P- K. 

*k^orćipca p. kśęze cdpecki. 

k^oś, k"osłka pestka owocu: mróz jak k^oś = bardzo silny. 

k^osovać jęcnięn otłukać i otrzepywać go z „wąsów" po właści- 
wem młóceniu. 

k^otńak człowiek albo zwierzę bardzo grube, ociężałe, niezgra- 
bne; przezwisko: puy/ie v^oda puyńe, stanąua na pńaku^ uoząh-ze 
śe uozęń, ty Jaś u k^otkciku. 

k^otny^ uok^oćić śe p. bagna, hagńić śe; krotny jako przezwisko := 
k^^otńdk. 

*k^oty, botan.. gatunek koniczyny. 

k^ozub wypróchniałe drzewo, stanowiące często naturalną cem- 
brzynę w studzienkach wiejskich. 

*kpeL łagodniejsze, zwykle żartobliwe przezwisko dzieci: tjoj ty 
kpelu! — a Po kpel! 

krajka odcięty (a właściwie oderwany) brzeg (kraj) sukna, nie 
nadający się do zużytkowania z resztą materyi. 

k^ćina. zwykle zam. trćina. 

kręntu-vęntu: tak się wyrażają, gdy kto ma nagłe zatrudnienie, 
przy którem musi się wiele nakręcić, np. Ńe zrobóu tego za- 
fcasUf płotem d^optóro krcntu-vęntu. 

krept grzbietowina z wieprza. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 45 

*kreptovać^ skreptovać wiązać, krępować, L. skrępować. 

kfesać tańczyć (w pieśniach): noski {^= nóżki) moje noski., cemu 
ńe kreseće? 

*kręzdk nóż krótki a bardzo szeroki do krążania kapusty, koni- 
czyny; zob. tasak. 

królic, o głosie, który wydaje nierogacizną, gdy jest głodna 
(p. K.), kiedy zaś jest rozgniewana, wtedy rextd {re%ce). 

kropnęć = K., nadto: kropnęć se [pu-kfaierek i t. p.) g'*ofduy = 
wypić. 

*kruxyna, Im. kru^yny., gatunek małych śliwek. 

kry%a wielka kreska. 

ks^ze cdpecki. botan., trzmielina europejska (evonyinus europ.); 
p. k^orćipka. 

kśg^ pluskwa wodna (bo podobna z wierzchu do księdza w ornacie. 

kućiip, kućupek mały kawałek, osobliwie mała gałązka, mały kij, 
kawałeczek sznurka, mały człowiek. 

kukouka (nigdy kuJćeuka). 

kulać, kulam, kulas, kula, uokuldu kuleć: ^on kula na jedne n^oge. 

kulds kulawy człowiek, krzywy kij; stamć kulasy = pisać brzyd- 
ko, niezgrabnie. 

kuVi dla, z powodu: kuli tego = dla tego; kult ćeBe mduem kuo- 
pot = z twego powodu. 

kulka 1) kokardka z tasiemki, wstążki, sznurka; 2) kolankowato 
zakrzywiona gałązka. 

*kurdavy niedorosły do naturalnej wielkości (człowiek, zwierzę, 
roślina); p. śetńdk, zdmorek. 

^kufe żele, botan.. rzepik. 

^kuśka p. kasper. 

kutas p. kasper. 

^kuter człowiek trochę kulawy, utykający na nogę. 

kutfaśić gnieść albo mieszać coś razem; k. he żyć w biedzie; 
gdy wiele osób mieszka razem, mówią o nich, że se kutfasę 
na kupę. 

L. 

laBeda = K.. najczęściej o dzieciach; labefić utyskiwać; lal)e^i 
dziecko, też kura gdy głodna. 



46 WŁADYSŁAW KOSIKSKI 

lać. oprócz zw3'kłych znacz, także: pleść nie do rzeczy; p. bdjJći; 
leja plotkarz, gaduła; p. Słw. I.: ale łes Po ś ńego leja! 

lankór p. a?ikór. 

lany lniany; lane piiutno. I-d kośula = z czystego lnu, cieniu- 
tka; pu-lane (^= pół lniane), pu-lankove, gdy len mieszany z ko- 
nopiami; p. L. lanka. 

laptac gaduła, plotkarz, p. leja; przydomek jednego z mieszkań- 
ców Jurkowa. 

łasa, laska i Im. laski plecionki z pręci do suszenia owoców 
i jarzyn. 

laPo p. n^ove laPo. 

latovać hyduo chować komu bydło przez lato. 

*lażica wielka laska, tyle co laga. 

leUotka, botan., świetlik lekarski. 

leja p. lać. 

lejba człowiek, który chodzi niepozapinany, nieopasany czyli jak 
lejba, lejbovato. 

lelęń, często zam. jeleń. 

lemeska: do określenia podanego w Słw. I. należy jeszcze dodać, 
że tutaj nazywają tak potrawę sporządzoną na rzadko; na gę- 
sto ugotowana zowie się prazux- 

lęngeć chłop do niczego, leniuch: ty lęngeću! 

leś(ć), leże p. deszcz. 

letkoniyśny lekkomyślny. 

lezduki = ulezduki. 

lezux taki, który lubi długo spać, wylegiwać się. 

Hic lejc: licovy (^= lejcowy) koń, idący w czwórce po lewej ręce 
przed dyszlem; także w parze po lewej ręce. 

licdrek = lic. 

*Viśi uogon, botan., janowiec. 

Viśid, Iźisyć, zllśić śe spełznąć na niczem: droga ndm śe zliśiua = 
podróż nie przyszła do skutku. 

Hiiskopy Im. przyrząd do podtrzymywania dyszla u wozów nie- 
mając3^ch podymy. Wyraz ten znany jest w Jurkowie, chociaż 
luskopóf nie używają tutaj, tylko w górskich wioskach, np. 
Żbikowicach, Stankowej i i. 



SŁOWNIK OKOLICA CZCHOWA 



47 



y (Ł). 

uaxa rż. obok uax i'm. = K. 

uapće, czasem zam. bułi/, zwłaszcza niezgrabne, wielkie, ale nie 
z łyka ani z drzewa (jak w L.), bo tutaj takicłi nie noszą. 

uape p. ńeuape. 

uęg, p^od uęgęm: tak się nazywa w Jurkowie grunt, gdzie da- 
wniej rosła wiklina. 

uupak każdy duży pieniądz miedziany; p. bucdk. 

uupka, dfevo uupkove polana, opałowe drzewo łupane, jakie zwy- 
kle na sagi sprzedają. 

uuscyny łodygi i strączki, z którycłi groch wyłuskano. 

uycyć, vyuycyó bić: jah kona kupujo, to mu móvQ ćeś! ćeś! — 
a jak g*o kupo, Po g^o uycg (przysł.). 

uysd skóra, przezwisko łysego: jak nas ńe vypuśćis, Po soBe pó- 
dęmy, ćeUe uysd skóro v p-olu ^oMesęmy (śpiewka na karbo- 
wnika). 

M. 

*macek^ wykrzyk utworzony dla rymu: h^ojze m^oja macek, v Li- 
pnicy jarmacek. 

mać matka, używa się: 1) w przekleństwach: pśa^) mać^ pśa ći 
mać, p. mać zapiuovand; 2) w zagadkach: ddvńi byuam córe- 
ckcm a terdzem mać; o) w pieśniach: p-ozęńe jc sama mać. 

maćupy, maćuperki, maćuperecki, maćuperny, maćuśi, maćuśki 
malutki, maleńki. 

majdać ogon krowy (w zagadce). 

*majxlovać szachrować. 

mauo-velo trochę, cokolwiek. 

mamrać (L. mamrzeć):, zmumrać śe zmówić się, porozumieć się. 

mahder p. śfańdrovać. 

mańdrovać mozolić się nad jakąś drobniejszą robotą, dłubać coś; 
c^^o ty tam mańdrujes? także = co ty tam ruszasz, prze- 
wracasz? 

"^mareoyy rycer marsowy, dzielny (w pieśni). 



1) zwykle a otwarte. 



48 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

mark^oćić śe = K.; rozm. śe tm k^ogo rozżalić się, poczuć urazę 

do kogo. 
matńe. użyte w pieśni jako wyraz ubolewania, w zastosowaniu 

do rymu: "o B^oze, mój B^oze, "o B^oze mój marne — k^ogo 

ja. ńe lube, ten śe d^o mne garnę, 
maślak 1) gat. grzyba (L. niaśluk)', 2) człowiek skłonny do 

płaczu. 
maśńica rnaślnica. 
mepix p- u K. miedzuk. 
mejscka obok mescka mieszczka. 
mętośić miąć, giąć (papier, bieliznę, zboże w polu). 
migęm, miguśkęm bardzo prędko. 
mijać śe iść z kim na wyścigi. 
mizera człowiek wynędzniały. 
muócdr, często zam. muocek. 
muótka młoda kura. 
muujńica (i muyjmca ^= młynica), młj^n stary, albo, jeżeli 

w młynie znajduje się mieszkanie młynarza, ta część zabu- 
dowania, w której jest właściwy młyn. 
mocydua: tak nazywają w Jurkowie kawał gruntu, gdzie nie- 
gdyś moczono konopie. 
^molępny p. iś(ć). 
m^orQgovały mający różnobarwne pręgi po sobie (co innego 

pstry K.). 
mętny mętny (nietylko o wodzie: może być mętne ^5ivo, vótka 

i wogóle każdy płyn przeźroczysty). 
mróz p. kość. 
mryć guód, namryć śe guodu cierpieć głód: Co ja śe tes fam na- 

mar giiodu. he% ręka h^oskd hrońi. 
miiri^ać, iimur^ać zanieczyścić twarz; mur^oyi człowiek nieu- 

myt}'^ z powalaną twarzą; mur^oya nazwa krowy brudnego 

koloru. 
my jak 1) szmata do mycia (naczynia); 2) przezwisko. 
*myra noga, w zagadce: śtyry myry. śtyry poćęglace (= 4 nogi, 

4 dojki u krowy). 
*myżać. pomyśać łaskotać delikatnie n. p. piórkiem, słomką (w)'- 

raż. pieszczotliwe do dzieci). 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 49 



N. 

na barana albo na barany kogo wziąć lub nosić = na barkach. 
na fada muóeo wtenczas, jeżeli wszyscy mlockowie naraz ude- 
rzają cepami, jak się to dzieje przy młóceniu koniczu. 
na rackax ')Co^ić^ raekovać chodzić na czworakach. 
*Ha rapty nagle, raptem, prędko. 
na ras jeden, w pewnj^ch zwrotach, np. na r. j. ńima za c^o ka- 

vauka x^eba kupić, na r. ■]. kima c-o do gęby imozyć = zgoła. 
na sfeće! bynajmniej, wcale nie (w odp.). 
*//a vyk'^opy lećeć (rzadziej używ.) prędko, nagle; p. na rapty, na 

vydraby av Słw. I. 
na p. jeszcze śadać, suyyjać^ guupi. 
naboleć p. zaboleć, 
nagętek, botan., nogietek. 

*namel'isty. st. wyż. nameltśćejsy, (o zbożu) wydający wiele mąki. 
*tiazd'Oręfić, vyzd'Oręfić przygotować, przysposobić. 
nę, nęści (L. naści) masz, bierz, nęz-vdni macie! 
ńe bój śef (w pogróżkach) bądź pewny: Ńe bój śe, d-ostaues ty! 

n. b. ś., p^oięm ja f^o matce! 
necM, ńecuulći, zawsze w Im.: po iieihecku ńecku a p^o p"olsku k"o- 

ryto (przysł.). 
ńedostdny niedostaly. niedojrzały (zboże, owoc). 
ńeudpe nieprędko, niełatwo; słyszałem tylko w połączeniu z ne- 

gacyą. 
*ueprezbyty niedający się przekonać. 
ńeśVivd (kura) która wiele jaj znosi. 
ńetylo zęby niedopiero żeby. 
*Heudarny niezgrabny; zob. w Słw. I. hezdara. 
ńiydy. ńiy^e nigdy, nigdzie. 
mX' hixt nikt. 
ńixtóry niektóry. 
)ńk/'dy. iiikęii nigdzie. 
ni mam nie mam. 
ńi mogę 1) nie mogę; 2) choruję: c^o śe statio v łęm dv^ofe. nasa 

'pa}'i'i ńim^oze. 
ng. nc-ze 1) wykrzyknik przynaglający do pośpiechu: a ngze! 

Materya/y i prace Kom. jązykowej. T. Vn. .^ 



50 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

rusej-ze śe prę^y; 2) ticze zam. czasownika: haha vo d^o sośatJći 
i noże jc uozogem = okłada, wali, bije. 

n^oc g-o vyzęńe, n*oc g^o pryzęńe: mówią o tym, który z powoda 
swych zajęć po całych dniach nie bywa w domu. 

nórać łazić od kąta do kąta; nóraó p^o n^ocy zajmować się jakąś 
robotą długo w noc. 

n^ove laPo nowy rok; słyszałem tylko w zwrocie: x^^Ś^ P^^ ^"o- 
vęm leće (albo: X^ofić p^o .scodrdkax) = chodzić z powinszowa- 
niem nowego roku (w celu uzyskania datku scodrdkóf). 

*nu^ara, rodź. m. i ż., człowiek nudny, nudziarz. 

nukać na k*ogo (L. z biernikiem) napędzać kogo wciąż do jakiej 
roboty. 

O. 

uohezvać śe odezwać się: a uohezvlj-ze śe! 

tiohUgać śe opierać się całem ciałem: cegós śe tak uoblegds uo łęn 
stóu ? 

iioUeś {^= obleźć) 1) spełznąć, stracić barwę; 2) w formach: 
uobleże, uoblazę. niekiedy i w cz. przeszł. uoblds, uoblazuo^ uo- 
bleźli = dość dobry, d. dobrze, ujdzie: z riego ta uobleże x^^' 
pak = dość dobry chłopiec; jag ze mńi ta robgf — uobleże! 

uobovQzek p. prosić. 

iiobracać: pdn z pimicy pom-acd., zoumef pańo uobracd (nie- 
moralne). 

uobżerd śe sugiice, gdy jaskrawo zaczerwienione zachodzi. 

uoćfara każde zwierzę odznaczające się niezwykłą wielkością lub 
kształtem. 

(u) uocymńęńu w oka mgnieniu. 

uodegrać grać komuś przy zapraszaniu na wesele: V^ojćexom je~ 
sce iie uodegralL 

"uodjemny pośledni (mąka, zboże). 

*uodnieryć śe: zboże lub materya jakaś uodmerytia lub ńe uodme- 
f'yua śe, t. j. przy powtórnem mierzeniu pokazało się, czy 
miara była dobra lub zła. 

uodry. zawsze Im. zam. odra (choroba). 

uodnrót: orka pod^odwót ma za cel ułożyć skiby sztorcem na 
działanie mrozu i przygotować pole pod zasiewy zimowe; 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 51 

jest to t. Z, pokuałka^ pokuad (pokuudać) i różni się od pa- 
rófJći tera, że po rozoraniu zagona nie zostawia się vyję6i (p.). 

uogrojec ogród, tylko w pieśni: pódę ja se d^o uogrojca, będę pro- 
śóu pana uojca. 

MOxfnt = K., stąd zuoxfaćeć na rękę lub nogę. Jest także roślina 
uoxfathik^ używana jako lekarstwo na uo^Jat. 

uo jej! wykrzyk bólu lub podziwu. 

uokręgWc drzewo okrągłe t. j, nieobrobione (nieobciosane) je- 
szcze. 

uokropecńe^ uokroperńe okropnie; p. okropa K. 

uoktapka maleńkie skrzypce, na jakich sobie czasem pasterze 
przygrywają. 

*iiolejuf kupiec roznoszący po domach olej na sprzedaż w cza- 
sie adwentu i wielkiego postu. 

uomyiiek (uomeuek)^ Im. uomyuk% czarne, zepsute ziarno w kło- 
sach; p. L. 

ucno p. a uęno. 

*uopajęcyć śe obłowić się, skorzystać. Czchów. 

*uopśmevać^ L. ośmiewać. 

uopstarńi dość stary. 

uorępny: iź v uorejiny d^o k^og-o = iść z prośbą; p. iź v m^o- 
lęfiny. 

*uoscaki: gdy gąsienice objedzą kapustę, pozostają z niej same 
uoscdki t. j. objedzone żeberka liści i łodygi; p. wyżej kuęk 
i szczak (scdk) w Słw. I. 

uośUpka^ zob. ślipka w Słw. I. 

uosópkovać śe czynić przygotowania dla każdego z osobna, zwła- 
szcza przy jedzeniu; zastawiać każdemu z osobna; p. L. 
osóbki. 

uostavić: krova wos^awwa = przestała dawać mleko; zresztą = K. 

uosłydnoć., czasem zam. ostygnęć. 

uołp^ovefalny korzystny: ij,otp. gręnt = urodzajny, przynoszący 
znaczne dochody, uotp. rememo i t. p. 

uotpove^eć [suuzbę] wypowiedzieć, wymówić. 

^uodprord^alny gront przepuszczalny, z którego woda łatwo od- 
pływa. 

uovaki^ uovyle, używ. tylko w połączeniach: taJći uova]ći^ tyle uo- 

4* 



52 WŁADYSł.AW KOSIŃSKI 

vyle^ jeżeli się uie chce wymienić właściwego wyrazu lub 
liczby w złorzeczeniu: a b^odej će tyJe novyle vżąuo! por. u K. 
tyla a tyla. 

P. 

paćkać jeść dużo. 

padać., pedać. p^oiedać mówić, powiadać: co pedaće kumę? W opo- 
wiadaniu wtrącają często jeden z dwóch pierwszych wyra- 
zów: mre vy, padd))i. wy tu Jus Xl/^^ ń imamy c^o r*oBi.ć; ang, 
peda, to veimy i X^^ł'^'l/' 

paja usta, t\^rz: ceg^o paję ijozfa/óds? jak će utnę f pa je! 

paminia = K.; jada się zwykle na zimno, także z mlekiem. 

pdpry łupież na głowie. 

pdfkać 1) parskać: koiie parka jo (o głosie); 2) bryzgać: cauyś 
uopdrkany hnotętn = obryzgany. 

par^ovać orać ściernisko w celu przygotowania pola dla orki pod 
oziminę; podczas parovańd ( paraf ki) zostawia się po rozoraniu 
zagona jedne skibę. t. z. vyjęć. 

paś: paś na T)Mę = popaść w nędzę, żyć w biedzie: która za 
mhe pó^e, t^o na Hćdr pad/te. 

patfdk mak poln\% a także ogrodowj;^ pośledniego gatunku. 

pałrox, zwykle w Im. patro/y, śmieci, prochy; patros^yć^ napatr. 
naprószyć. 

pcondk, botau., pszonak. 

pedać p. padać. 

peuek (L. peł, pćłek) pyłek na kwiatach. 

*perQnek, botan., jastrzębiec, hieratium piloselia. 

peśćęńec. częściej pehćąh^ także pefćąh, pierścień. 

pesek. częściej w Im. peski, złośliwa nazwa urzędników najniż- 
szej kategoryi i shiżby. zwłaszcza miejskiej, a więc pisarzy, 
woźnych, pachołków i t. p.: jak śe takęmu peskovi ńe ^opuaćis, 
to će ńe dopuści do urędnika. 

petrusyć jedno i to samo wciąż powtarzać, nudzić kogo: ceg^o mi 
tyle pefrusys za usanti, nad guovo. 

pixćić 1) gotować; 2) nalegać na kogo, naglić: ceg'-'o tak i)ix^^^y 
befe na cas. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 



53 



pikuo tke cośi obudziło się we mnie jakieś zle przeczucie, ude- 
rzyło mię coś. 

pihiy, pekny, pekny piękny; pikuśany bardzo p. 

^pikała nudziarz, bardzo skrupulatny człowiek. 

pitfak, pltfać = K.: vypitfać jakie zwierze = wytrzebić. 

*plaskófka z dodatkiem matka; tak się nazywa w zagadce nizka, 
płaslca ziemia w przeciwieństwie do wysokiego nieba: pla- 
fikófka matka^ vysoki tatka. 

pluX-, częściej w r. ż. pluxa^ niechlujny, nieporządny. 

*pluty, epitet miesiąca lutego w gadce: marec skfurec — hdy 
pluty. 

puaneta g~o p^odlećaiia opanował go gniew, stał się na wszystko 
drażliwy (chwilowo); Puaneta. nazwa jednego gospodarza w Jur- 
kowie. 

pudtek 1) kawałeczek sukna, płótna i t. p.; 2) puiitki, pudtecki 
potrawa z ciasta cienko rozwałkowanego i na plasterki pokra- 
janego; o) przezwisko mieszczan i wogóle wszystkich surdu- 
towych; p. K. 

p^oćdsek =: K.. także nazwa góry, pu której wjeżdża się do 
Czchowa od strony Jurkowa. 

*p^O(Qglac cycek u krowy (w zagadce). 

*p^odberać zimńaki kopać z. wczas, pozostawiając jeszcze pod 
krzakami co mniejsze, podczas gdy w jesieni kopę śe na pę- 
knę t. j. wszystkie, nie zostawiając już nic w ziemi; p^odl). 
modek łechtać kogo pod brodę (wyraź, żartobl.). 

p^odlm śe poodbijać sobie wskutek długiego chodzenia nogi tak, 
iż chodzić nie można (o ludziach i bydle): koń śe mi p^odbóu. 

p^odraza. zwykle w Im. p^odrazy. klin w żarnach służący do 
podnoszenia lub obniżania kamienia. 

p^odryg~ovaó podskakiwać z lekka^ depcąc w miejscu. 

p^odzyć s kęm wiele od kogo wycierpieć, mieć od kogo wiele do 
znoszenia: alem. tez z hąm p~odzyua. rany h^oske! 

p^o^mgać śe = K. 1. 

pokuad, pokuatka rodzaj orki; p. uodviót. 

p^okiiadać p. uodvrót\ dostać pokuadanego otrzymać karę, do któ- 
rej się trzeba położyć: dostau pęć patykóf pokuadanego. 

poknehovać s kęm p. podzyć. 



54 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

*póudńdk robotnik wynajęty na pół dnia. 

poudńe (nie pouedńe ani pouudńe)\ poudńica wiatr wirujący 
w koło i porywający z sobą pył. liście i t. p. 

poudhejsy południowa': p. mleko; pfyjexau poudńejsęni p'*oćq- 
rjęm. 

pomfyć, często zam. umryć: tatuś mi p^omarli uomKego roku. 

*PQńiter łajdak. 

*p'*02}'0vaty i p^op"ovity (koń) trochę płowy, trochę bury, popie- 
laty: ,nvy k"oŃ p^odem?łQ. śadej panno zęinno — .nvy, p'-op'*ovity^ 
śadej panno i ty. 

p'~'opfecńdk drążek poprzeczny (przy budowie, przy sprzętach). 

p*orażió = K. 3: sk^orom z górki znażóu. kijem me p'*orażóu; 
jJ^ordzać: cośi za pecęm mrucatio. pordzauo pdskem. kanteiiami 
(mowa o strachach) = rzucało. 

p-orcynela, -ovy porcelana, p-owy. 

p^oryzać na k-ogo łajać kogo. wygadywać na kogo. 

*p^osesór dzierżawca większego obszaru; p. aręnddr. 

*p''osluzem, na pośluz (śluzem) pochyło, ukośnie: ćisnoć kameji p. 
(nie w górę). 

p-otkryśłioć, prekryśnęć pod- prze-kreślić; p-otkr.^ prekryśńęły. 

p^oiedać zob. padać, pedar. 

^pozygać (zob. K. zer/ać, zygać): ponieważ we Wilię jest na '-oMd 
wiele do jedzenia, więc domownicy niewiele jedzą każdej po- 
trawy, tylko pozygajo t. j. popróbują a właściwie sięgną łyżką 
kilka razy na miskę. 

pravo stoi toczy się proces; my mdmy s ńęmi pravo procesu- 
jemy się. 

prazux r. ni., p. lemeska. 

*pHl)ż^ogać śe przechodzić ustawicznie tam i napowrót (zwła- 
szcza po mieszkaniu). 

prec het. daleko. 

prećiimy wybredny, wymagający wiele. 

pt-eklętńik ten co lubi kląć. 

preuoraó kijem uderzyć. 

pfepno^a: jeżeli kłosy są lekkie, mało ziarna zawierają, mówią, 
że w zbożu jes prepuoxci- 

*prepukl'ina (ruptura). używa się niekiedy jako przezwisko 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 55 

pogardliwe nawet w pieśniach: tymosTće fefcęta same pre- 
piikliny. 

jpferażić porazić, prz3'^razić (o chorobie): iń m'^ogę y^o:gić^ ho me 
pi^erażino na n^ogr = zawiało mię, mam nogę sparaliżowaną. 

*preskodny cas jest wtenczas, gdy słota przeszkadza pracować 
w polu; przeciwieństwo stanowi dorohny cas; zob. Słw. I. 

*preskółyć przewinić, zbroić: ten x^opak jus cosi preskórón. 

pretak: ja se ńe taJći^ na pf^etaku śawa = przebierałam. 

prevopć nat kęiii zob. żfwać. 

*pHzemstovać przekląć: cysafu. c-rii, ńe defze nas vęcy — h^o nas 
matJći puaco. jaze żęma jęcy — h^o nas małJći puaco, panny la- 
mentuję — pamęłdj cysafu^ ze će prezęmstujo. 

*pfezuć śe wdziać but z jednej nogi na drugą, gdyż buty były 
robione na prezufkę t. j. że każdy można było nosić na je- 
dnej lub na drugiej nodze. 

prosić na fsysfke ^oh'^ovQski błagać usilnie, zaklinać na wszystko. 

pry jest parno: tak ^iśdk pry, be^e dys. 

prylźerać se do guovy zbytecznie się czem martwić. 

"prygóre niewielka górka, wzgórze; tak nazywa się też w Jur- 
kowie grunt położony koło góry. 

pryjeś śe L. przy jeść i przejeść się. 

*prykfaś (nieodmiennie) trochę kwaśny, kwaskowy: mam japko 
take prykfdś. 

prymarek nazwa gruntu (w Jurkowie), który przyłączono (przy- 
mierzono) do większego obszaru zwanego zdgórem. 

*pryiieV'OIęństf"o przyniewolenie, przymus. 

*prypryć komu co: prypar mi paperka = twierdzi, żem mu nie 
oddał (albo nie dopłacił) reńskiego. 

pryrębld, L. przyrąbel i przerębla. 

pśaga pies (z współczuciem). 

pśdrka jakikolwiek owoc mały, lichy, niedojrzały. 

*pśe vuosy połączone z bólem zaczerwienienie naskórka między 
palcami u nóg. 

pśinki^ botan.. dziurawiec. 

ptdsek zob. kasper. 

pil, często zam. ku: p'*o$eł pii dvorovi, pu kośćouu. 



56 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

pucovać 1) czyścić n. p. buty; 2) łajać, przezywać: ale g^o spu- 
covdu! 3) bić; 4) jeść dużo: fśt/sth-^o d"o izna spucovau. 

puduo^ przezwisko. 

pukać śe pękać: śfifJći śe pukajc ^od dyscu'^ descka śe spukaua. 

pidari/sek pugilares. 

pur^afka 1 ) zwyrodniała śliwka; 2) bełdka kulista = K.; 3) ko- 
bieta bardzo stara; spurxav€Ć (zwykle o śliwkach) zepsuć się 
(ale na drzewie). 

*putać jeść chciwie. 

pułordcek = K..: 'putordckam daua. będę łańc^ovaua. 

pyrceć, o glosie, jaki słychać, gdy się coś w garnku mocno go- 
tuje; pyrcy ooś czasem w palącej się lampie, w nieczystym 
nosie. 

pyta., pytka zob. kasper. 

R. 

racdl małe dziecko (czasem żartem, czasem pogardliwie). 

7-aće nogi (wyraź, pogardl.): ceyóześ tak p*ovyćogdu te race! 

raeki p. na rackax- 

ramock'^0 część koszuli przypadającej na ramię; p. K. 

rankór p. ankór. 

raniiejsy ranny: r. mleko. r. p^^odój ale ranna msd. 

rapa, rapka noga u ptaków lub małych zwierząt (mających pa- 
zury); czasem także o rękach dzieci: sx^ovej-ze te rapJćL h^o 
ći zmarno. 

rapty p. na rapty. 

rarytas rzecz rzadka, uwagi godna; najczęściej w znacz, ironicz.: 
c'*o za rarytas! co za rarytasy! 

rdz: f te razy = w tej chwili, natychmiast: haba f te razy heńele 
myślocy mp ^ozoya i vo-ze d^o sąsatki; p. na rdz. 

re^tać zob. królfić. 

rejdovać grzebać w czem z hałasem, przewracać różne drobiazgi; 
także rejdośić i rejdośić śe. 

religa stary koń. 

repećir dłubać koło czego, majstrować; vyrepećić wy wąchać, wy- 
szukać; vyrepe(i6 skórę wybić; r. .s-e zachować się niespo- 
kojnie. 



SŁOWNIK OKOLICY OZcHOAYA 57 

rogac drążek, w którym do wywierconych otworów powbijane 
są na poprzek patyki; takie rogace wbija się w ziemię i ob- 
kłada dokoła sianem lub koniczem, aby prędko sechł. 

roxlić śe kręcić się, p. repećić śe. 

ronić: dys(c) roiii =^ pada mały deszczyk; p. leś(ćj. 

*rosxalata(\ ros^aratar rozwalić, rozkopać, rozedrzeć. 

*roskrekotany rozmierzwiony, rozgałęziony. 

*rostyrmaidć^ rosturmańić zmarnować, roztrwonić (majątek, pie- 
niądze). 

róvridtka zob. równiauka w Słw. I. i K. 

rozhabrać p. hahracha. 

roznmeć śe ceniii znać się na czem; ł// śe temu nic ve rozuws. 

ruxajdy Ira. rupieci. 

rujnacyja nieład, nieporządek, ruina. 

ryceć (oprócz zwykł, znacz.) mieć zanadto wielkie o sobie rozu- 
mienie, traktować wszystkich z góry: uon za diizo ryey = za 
wiele sobie ufa; Hex ''^ ^'!/^'i/j ^"^ '"' '^'' '^'"^ fj'^ jesce ceka; zob. 
huceó. 

S. 

sa^ić: tak jus safi! silić się na piękną wymowę i właśnie wsku- 
tek tego przesadzać w tym względzie, co znów wyszydzają 
zwrotem: sol'i do kasy! 

*safratovać zachodzić koło czego, myszkować. 

*salauy szalony; w zagadce nazwany jest wiatr salauem żęćrm 
nieba i ziemi. 

*sargava szaruga. 

*sarńe rogi, botan., czyściec, strachis. 

scdmste (mleko) cokolwiek kwaśne ale jeszcze nie śśę^one na- 
leżycie. 

scyiiić (^= zczynić) zlać, zgarnąć, zsypaó; w wilię Bożego Naro- 
dzenia gospodarz scynci z misek do cebrzyka resztki potraw 
niezjedzonych i zanosi bydłu. 

*sęHklovać: jageśmy tamtędy jebali, t^o jas sęnklovauo p^o pasku = 
wóz zanurzał się aż po szynkle (po osie) w piasku. 

sevec, śfec^ czasem zam. sefc\ w kolędzie śpiewają: i ja, tes pry- 
X^o^c seóec ub^ogl; sefca vuozyó do jakiej potrawy = przypalić 



58 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

ją; sefc vJaz d^o kasy = kasza się przysraędziła i śmierdzi 
(niejako szewską smołą). 

*sfal grube drzewo budowlane, belka. 

sfaslovy koń albo k. na sfaslu, L. swarszlowy, szwardotcy. 

sfyseć. czasem zam. suyseó. 

skaua: iioui Po robo na velgo skauę = na wielką skalę. 

skauJći choroba ust ukazująca się na języku, znana tvlko star- 
szym, dziś nie występująca; p. żaba i skałka u K. 

skarżyć skarżyć. 

*skarpisko urwisko. 

skfafec epitet miesiąca marca w gadce: marec — skfarec, luty — 
pluty. 

*sklamra człowiek uskarżający się ustawicznie; sklamryó za usami 
narzekać, naprzykrzać się wciąż. 

skrahaka stara, zużyta miotła. 

skrepić poratować, wesprzeć; żebrak prosi: skfepće nie fes cęm. 

^skrohngć 1) poskrobać; 2) uderzyć. 

*skrohotać śe p. x^^botać śe. 

skuć śe upić się. 

skućina odrobina; p. -oskućina w Słw. I. 

slegnęr, zlegnęr = K. 

suyxa<:: co tu suyxad (albo sfyxac) na vds? rzadziej mówią: 
u vas. 

stiyseć i sfyseć. 

smarovnć iść szybko, pędzić: ale smaruje! 

*smolófka kawałeczek drzewa smolnego służący za podpałkę, 
a dawniej i do świecenia (dziś rzadziej). 

^sm^oru^ać^ sm^ołruzać, zasm-oruxać zanieczyścić, pobrukać (ubra- 
nie). 

smykać włóczyć po ziemi; sm. zboże obrywać kłosy ze stojącego 
jeszcze na pniu zboża, jak się to często dzieje podczas przed- 
nówku. 

smysun (^= zmysły) rozum, dowcip; uon md sniysua = ma ro- 
zum, nie głupi. 

*smytolir miąć i brukać biorąc wciąż do rąk (ubranie, papier). 

snuć p. bajki. 

sobace śćervo! przekleństwo. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 



59 



sopór, soporek, saporek sos. 

soślhia las sosnowy; sośńa sosna. 

spać śe, czasem zam. st/pać śę: sjje śe vam żarno z v'*orha: 

spalić huty uciec potajemnie. 

*spuócysty (grgnf) z którego woda łatwo spływa, położony na 

górze, 
spęd meć, w zwrocie: krovy, barany, zajgce (i wogóle zwierzęta) 

majo tam spod = gromadzą się chętnie w tern miejscu; także 

o ludziach: s. do karany, 
spodńdrka = K. 1. 

spotnóc śe na co zdobyć się na co, przyjść do czego. 
spórka wsparcie, zapomoga. 
spotxnQĆ śe spotkać się. 
sprasać śe wypraszać się od czego (n. p. od kary), prosić o zwłokę 

(n. p. jakiej zapłaty). 
*spfęcka, botan.. skrzyp, także hręcka. 
srała, przezwisko. 
sryz^oga = K. srzezoga. 

stadlina stado źrebiąt i klaczy nieużywanych do roboty. 
stajać stawać, wstawać. 
starka stare, usychające drzewo. 
stamr 1) cieśla, który budynki stavd\ 2) robotnik pracujący koło 

stawu; B''oze ći dej zdr-ove, ty verny stamru. 
*stojana przęślica u kądzieli (w zagadce); p. u K. stojawa oraz 

odpowiedni przykład pod nagłówkiem kudłaira. 
stoldf^: sęm ta stoldrycy, zrobom magloońicę; stolarki^ często zam. 

stolarski, 
stoparcyć, vystop. 1) wysterczaó; 2) wystawiać: cegóześ tak vy- 

sPoparcóu tę h'^oge? 
*strapacyjd zmartwienie. 

stroćić śe (o bydle): krovina ńimd śe gfe arii słrgćić = popaść się. 
struga część fi'kł (t. j. Zeliny) od ostatniego zakrętu aż do 

ujścia w Dunajec. 
*stulcać., zwykle w złóż. nastul., iistid. (najczęściej o dzieciach), 

uzbierać, naskładaó z mozołem ale niedołężnie. 
"^styrmać, nastyrmać kłaść jedne rzeczy na drugich bez porząd- 
ku tak, że łatwo spaść mogą; p. styrm K. 



60 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

*suł')tkPovać Ńe trudzić się. robić sobie subjekcyę zwłaszcza przyj- 
mując gości. 

*sufragan^ dotkliwe przezwisko: ty sufragahe! 

suka przyrząd do hamowania; p. K. 

^susyca 1) stare, uschłe drzewo, p. darka; 2) stara, chuda Ico- 
bieta (pogardl.). 

sygnovać dzwonić w mały dzwonek (sygnaturkę) na kościele; 
zvońo tylko w większe dzwony. 

*syrecka jakiś ptak; słyszałem tylko w pieśni: pstra syrecka, 
pstra — try jdjecka md... ^). 

Ś. 
.śdć p. pretak. 

śadać: ńe bój śe, ńe bój — śadej na mój koii (pieśń). 

śarkovy grox gatunek grochu (fasoli) niewielkiej, kształtu jaje- 
czek n barwie siarki. 

śe^er mieszkać: uońi ha// śe^c za v^odom = mieszkają za Du- 
najcem. 

.^ekańina omasta sporządzona z sadła drobno pokrajanego i jio- 
mieszanego z masłem. 

.^etudk wszystko, co nie dorosło do właściwej miary i nie rozwi- 
nęło się należycie, człowiek, zwierzę, roślina; p. śetiieć i kur- 
daoy w Słw. I. 

śfahdrovać p. K.; przedrzeźniając szwargot żydowski albo niem- 
czyznę, mówią: .ifaiider, mańder. p^ortUi syvdij.^ p^^osed za peCy 
p"orozryvdij. 

sfat p. na ^feće. 

śfatcy Uli śe co zapowiada mi się coś. jest nadzieja że mnie spo- 
tka coś przyjemnego, że coś uzyskam, 

śfińa komin wyprowadzony tylko ponad powałę, ale nie po- 
nad dach. 

śfińi (w niektórych wyraź.) świński; śfińd kryvda. nazwa kar- 
czmy wystawionej na gruncie, gdzie niegdyś pasał}' się świ- 



^) Prawdopodobnie sroka, zwana często, co prawda zwłaszcza 

na północy Polski, syroka, t. j. seroka; w Jurkowie o po przednio- 

językowych ma skłonność do przesunięcia ku e, p. u^remwać, 

uuemny. K. X. 



Sł.OWNIK OKOLICY CZCHOWA 61 

nie. które zostały niejako pokrzywdzone przez zajęcie tego 
kawałka na karczmę i grunt uprawny: mamy zdg^ony za sfińę 
kfymlę; hyuem p-o vótkę na ś/mi kryv^e. Dziś, jak się do- 
wiaduję, karczma ta już zburzona, więc nazwa stosuje się 
tylko do odpowiedniego kawałka gruntu. 

ś/msJće żele. botan., hebd (sambucus ebelus), wedł. innych: rdest 
ptasi (polygonum aviculare). 

śić^ śićina sitowie. 

śkUć^ uośkVić, za.^iklió (okno. obraz i t. p.) wprawić szyby do 
okna. 

ślipać nat cęm p. L. ślepić^ ślepiąc. 

*śńddanny: mddannd g^o§ina^ śńddaitd ńe ńidać = godzina prze- 
znaczona na śniadanie. 

śpilovać: Po ubrane mu spiłuje = dobrze mu w niem; jak^ośi mu 
ńe śpilu.je = stosunki mu się niedobrze układają. 

śprynca (niem. Spritze) przyrząd do nadziewania kiełbas; też 
arkuserka ma śpryncę (do lewatyw). 

śrybuo srebro; śrybny srebny. często w znacz, reński, gulden 
austryacki, zwłaszcza dawniej, gdzie trzeba było odróżniać 
ryński kijny od r. .< rybnego: kupóuem se prośę za dva śrybua. 

*śtdrbnQĆ p. k iv nęć. 

*śtegery różne graty poustawiane na sobie bez ładu. 

Hiirac róg krowy (w zagadce). 

śłurm/ik laska niezgrabna, kawał kija. 

T. 

tak ći ta! tak ći mu ta! wyraz lekceważenia, zaprzeczenia, jak 

gdyby: pleciesz nie do rzeczy. 
tambor tabor, w pieśni: jagęm, suuzóu pry dvołe, pry cysarsJćęm 

tambore. 
taplać śe p. cdplać śe. 
tarany śmieci, nieczystości. 
tasak bardzo szeroki a krótki nóż kształtu owalnego, służący do 

krążania (siekania) kapusty, trawy, koniczu; p. kręzdk. 
łatuńa, niekiedy zam. tatuś, 
tęśić^ zatęśić., pryt. uogęń gasić (Iv. 1). 
tfór tchórz. 



62 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

łuuc śe (uiekiedy tuc śe): mter se tuuce = zrywa się naraz z róż- 
nych stron; tuuce g^o velgd x^oroha, fryhra = męczy go, 
trzęsie. 

łcntać śe iazić z kąta w kąt, kręcić się po izbie. 

traxtament traktament, poczęstunek. 

traxty. trakty, niekiedy zam. tratfy. 

trap: jexać volnego trapa = zwolna kłusem. 

traskgcy (mróz) bardzo s,\\xiy. 

łrdvńica płachta z grubego płótna do noszenia trawy, także 
uokłuso zwana. 

^łi^će! trće! sposób nawoływania źrebiąt. 

*tfmić, natrmió nakłaść lub nastawiać wiele rzeczy jedne na 
drugich bez ładu tak, iż się ledwie utrzymać mogą. 

tręmba 1) usta (pogardl.): stul trgmhę, dam ći f trombę; 2) prze- 
zwisko kobiety: ty tręmho! 

trołovać zamieniać w troty czj^li trociny: mysy fsystko stroto- 
vauy. 

tf'cź grusJći targać za włosy. 

*trpotl'ivy s wy wolny, żywy, lękliwy: krova trpotl'ivd. 

trynk tynk; trynkovać. otr. tynkować. 

^tryś, dopełniacz tryśa. Im. tryśe. jakakolwiek moneta (do dzieci): 
iię^ći tryśa! 

tuc p. tuuc. 

tulejka tutka, rurka. 

turceó szumieć, szemrać (o wodzie): ife voda, i^e — f^o kanie- 
ńax turcy. 

tyci, tyćki. tyćuśi\ tyća, tyćka, tyćuśa tak mały(o), tak maleń- 
ki(o), tylko taką odrobinę: ani tyćkam ńe sk^ostovaua. 

tyVi^ tylecki. tylecka p. tyci. 

tyło p. iietylo. 

tyrkotać śe (o bydle) gzić się = K. 2. 

tyrm^ośić mieszać różne rzeczy bez ładu. p. galasie, gatłać; tyr- 
m^ośić śe zachowywać się niespokojnie. 

U. 

uhzduryć śe, zwykle nieosobowo: c-o ći śe uhzduiryuo? = co ci się 
zachciało, strzeliło do głowy? p. hurdać śe. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 



63 



u<:QĆ uderzyć: jak će utnę v mordę; uóoć polkę = zagrać albo za- 
tańczyć przy odgłosie muzyki. 

ucynek, często = czary, uroki; cy cary^ cy ucynek! tak wykrzy- 
kują, gdy się stanie niespodziewanie coś złego; ucyńić komu 
zaczarować. 

udamy udatny, korzystny, n. p. u. rok. 

udfyć uderzyć: ale g^o udar v ueh! 

ugahacka kłopotliwe zajęcie: ńex bóg broni &o za ugahacka z tętni 
feckarhi ! 

ugcć se podkasać się (o kobietach). 

*uxremovać: ^on ta troski u^remuje na pravę n^ogę = kuleje, jest 
chromy. 

uxynoć^ uxyńęty p. pf'exynQĆ w Słw. I. 

ujadać na kogo wygadywać na kogo, szkalować go, krzyczeć; 
o psie: na k^ogóz ta tęn pes tak w/ac^d := gwałtownie szczeka. 

uuabuda(\ nauabudać uzbierać, uskładać z mozołem; p. ustulcać. 

uuemny ułomny. 

uprećimć śe zrobić coś starannie; p. K. uprzeciwnić się. 

urdcyć śe upić się. 

ui^nęć śe 1) uderzyć się; 2) upić się. 

uśatka: iś na uśdtkę = iść na stronę. 

uślax6ić 1) powalać bardzo n. p. błotem; 2) upoić; także uśl. śe: 
ale śe uślaxćóu! można powiedzieć tak o pijanym jak i o za- 
błoconym bardzo. 

"Ustulcać p. stidcać, uuabudać. 

*usuxl'ivy^ iieusuxVivy posłuszny, nieposłuszny. 

utykać, poutykać np. śćany mexem = pozatykać mchem szpary 
w ścianach. 

uvQznQĆ: kone mi p^oicznęuy v buoće. 

umjacka pilna robota. 

V (W). 
vdl, vdVik wałek: robiU vdle z gliny i ze suomy i tęrrii vdVikami 

zatykali śpary. 
*varćdf' stróż. 
vał r. m. wata. 
vexeć: md gębę jak vexeć = me umie utrzymać języka za zębami. 



64 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

vej! partyk. oznacz, podziwienie lub ubolewanie: i '-on vej juz 
umar! 

vclemozuij albo ielomozny wielmożny. 

velgi wielki, óelgohiy bardzo wielki; relganoc obok velkanoc; Ydga 
veś Wielka wieś (koło Wojnicza); relgośęńskd góra. velgośęń- 
sUe gręnta, należące do W. wsi; podobnie w Iwkowej: vełgo- 
letnd = stara. 

vt'Jo-tylo cokolwiek, niewiele; p. mano-velo. 

vlepić., prylepić komu kilka kijóf uderzj^ć, obić kogo kijem. 

mióka gatunek fasoli. 

vuóśęńe włosie. 

viie('icek. vneóutki, viietki w tej chwili, zaraz, natychmiast, wkrótce. 

VQ{fp wątpię. 

*v*ożńdrka deska służąca do zatykania otworu w powale, którędy 
wychodzi dym z izby niemającej komina. 

vreć na k-ogo {wejo, varVi) dokuczać komu, p. K. 

vyhehesyć p. hehe^- 

vyć: jeżeli komu końce zbyt długich butów sterczą do góry. mó- 
wią, że mu huty vyJQ. 

yyeesać k-ogo wybić. 

vyĆQgnoó n^ogi umrzeć. 

vy^ór ździerstwo. 

"V!jgouić wyróść bardzo wysoko: ale Po ta s^ośęnkti vygońóua! 

vyx~ofić: dworscy oficyaliści (karbowy, polowy) stanąwszy na 
gruncie, gdzie się miała odbywać jaka polna robota, zwoły- 
wali ludzi na paiiske (do roboty) powtarzając donośnym gło- 
sem: vyx-oć! oyy^oll 

*vyjęć skiba niezorana, zostawiona w każdym zagonie podczas 
pierwszej orki. t. zw. parófJći. 

vyk'*opy p. na vyk''opy. 

*vymitfać śe wyplątać się z jakiego kłopotu, wykręcić się od 
czego. Jurków. Wojnicz. 

vyp'*orek kawałek starej pończochy lub skarpetki, z której się 
nici do użytku wypruwa. 

vypucyć wydąć, wystawić: kfatek se vypucóu s pęmpka = wy- 
chylił się z pączka; yypucyć brwy. 

vyfnoć śe 1) uderzyć się; 2) wypaskudzić się. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 65' 

vyscyńić wystawić: vyscyńóu ueb z tiokna. 

vyscyrać śe śmiać się (pokazując zęby); mak śe vyscyfa, gdy jest 
przejrzały i zaczynają się z niego ziarneczka wysypywać (bo 
wtenczas okazują się jakby ząbki łączące nakrywkę z główką). 

*vyśoś: vyśad mu vel(ji guz na cole; kurę vyśad zaból, b-o śe na- 
jadua. 

vy.śpMać wyszukać jakąś drobnostkę (zwykle o dzieciach). 

*vyspisko 1) wyrzut, wysypka na ciele; 2) namulisko nad rzeką. 

vystdć doznać, wycierpieć: iiex ręka h'*oskd broni, c-o ja ś nęm 
(z nim) vystau. 

*vyśtQnderovać wyłajać. 

vytxncć wytknąć: vytxncć komu feśęćiuc = odwdzięczyć się (w ziem 
znaczeniu), ukarać: teraz mu pdm bóg za mue pył^nou ^e- 
śęćinę. 

vytrymuśny wymagający wiele, wybredny, wyszukany. 

vyval'ić śe 1) wywrócić się (o wozie); 2) wypaskudzić się. 

*vyzdorępć p. nazdorępć. 

vyżjivać^ często zam. vyfwać; p. ż§ivać. 

vyzV'oVić se guovę uspokoić się, uwolnić się od trosk; da m'-'oja 
matuśu. spredej cdrno kr^ov{: vydej me za /Mopa, vyzvol'is se 
guovę. 

vŹQŚ du%a do serca (w napomnieniach) nabrać dobrej myśli, do- 
brego postanowienia: bój śe b'*oga x^opdk^ oeżze se tez juz rdz 
duxa do serca, a p^oprdf śe! 

vŻQŚ nogi na ramę albo za pas dodają do wyrazu iść, zachęcając 
do pośpiechu: veż nogi na ratkę i rusej! 

vŻQŚ Śe: 1) zwrócić się: jak dojefes d^'o figury, veż śe p^'otęm na 
pravo; 2) treba poddtek puaćić, a tu nima v x^°^^'P^ ^"' 9'^^j~ 
cara i ńima śe skgd vżqś = niema sposobu wyszukania gro- 
sza; skęł śe vżcś, t^o śe vioś a zapudć = rób co chcesz, szukaj 
jak chcesz, byłeś wyszukał. 

Z. 

zabegać^ z. śe, nazałi. śe troszczyć się, dokładać starania: cuovek 

śe narobi, nazabegd i fśytko nadarmo. 
zaból podgardle u drobiu (kur, kaczek, gęsi i t. d.), występujące 

w miarę tego, jak drób jest najedzony. 

Materyaty ' prace Kom. językowej. Tom VII. 5 



66 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

zab*oleć^ nah*oleć nadpsuć się, nadgnić: teraz mamy same żabo- 
laue albo zbolaue żlmńaJii; japka nam zab-olauy. 

zdc (^= zacz) używa się w zwrotach: c^o mi za zad (ironicz.) = 
eo za wielki pan! riieó k^og^o v żacy = szanować; pryź d-o 
żacy = dostąpić poważania. 

zdćerka kluseczki skubane zwykle w rękach i ugotowane na 
mleku lub na wodzie. 

zacuańać, zacuońić zasłaniać. 

zaćmić uderzyć tak mocno zwierzę lub człowieka, że straci przy- 
tomność. 

*zagoreć opić się. Czchów. 

za^^ojić: nowe buty trzeba zax''ojić na sucho, t. zn. w nowych 
butach trzeba z początku trochę pochodzić za sucha (nie po 
błocie), w przeciwnym razie wykrzywiają i psują się prędko. 

*zakupizna rzecz kupiona: lepsd zakupizna ńiżU daroiizna (przysł.). 

zdmorek p. śetiidk. 

*zamurlony zasępiony, ponury. 

zanękćica zanokcica. 

zauogdć k^offo kijem uderzyć. 

zapaćkać p. u K. zapackać. 

zapartek 1) zepsute jaje; 2) niechlujne dziecko. 

Zap^otoce jedno przedmieście miasteczka Czchowa (bo leży za 
potokiem). 

zards, zarazicek, zaraśinek, zaraśinecko natychmiast. 

zaś tal bynajmniej, wcale nie. 

*zasmyknęć zawiązać, zadziergnąć: kupi jo łam hycel, zasmykńe 
ji strycek (w pieśni). 

* zasypka, czasem zam. zadymka śniegowa. 

zataraśić = K. 2 i 3. 

zavdy^ zavpcek, zav^uśki^ zav§uśęhki^ zavj[uśęńecki, zav^utki, zav:gu- 
tęńkij zav^utęnecki zawsze. 

*zavevek ziarno liche, odpadki pozostałe po oczyszczeniu zboża, 
służące do karmienia drobiu. 

zdmśldk zawiślanin. 

zdvuoki gwoździe, które się wtyka w otwory sztaby lub pręta 
żelaznego w celu przymocowania jakiego przedmiotu. 

Zdv^o§e grunta i domy leżące za oodcm t. j. za Dunajcem. 



SŁOWNiK OKOLICY CZCHOWA 67 

zdvór kawałek łaty znajdującej się nad wrotami stodoły z przy- 
twierdzonemi do niej Jćicarkmńi (zob. Siw. I.), stanowiącemi 
nainiższą warstwę je] poszycia. Łata ta zaopatrzona jest 
w zawiasy, aby ją można podnosić w górę i w ten sposób 
ułatwić wjazd na boisko wysoko zbożem wyładowanemu wo- 
zowi. Tylko nizkie stodoły mają zdvory. 

zairy ć^ spożryć^ użryć^ vyżryć^ i^ig^j zajrzeć^ spojrzeć i t. d. 

zbójica żona lub gospodyni zbójcy. 

zh^olauy p. zab^^oleć. 

*zbukańec, przezwisko: ty zbukaneu! 

zbyrknęć p. zberkać w Słw. I. 

zbyvać .s'e, prezbyvać śe sprzeczać się, upierać się przy swojem 
zdaniu. 

zdextina, częściej pm zdexltna^ lżejsze przezwisko: a Po zdexVina! 

zęby albo keby jak, jakoby, jak gdyby (w porównaniach): kohe 
zęby (keby) kąty; rycę zęby kr^ovy. 

zećpać zdłubać, licho zrobić; zjeść powoli. 

zegleń^ przezwisko; p. K. zegleń. 

zelt, często zam. jeżeli: zeViby zaś pry set, t^o mu p^owćće; zelt p*o- 
vęndrujes^ naber zuota d^osyć (pieśń). 

zelżyć duug zaczekać na oddanie, przedłużyć termin spłaty. 

zęńcdr żniwiarz. 

*zescureć wynędznieć, opaść z ciała: jak uon ł^o zescurdu p^o ty 
X-'orobe! 

ześfdtcać komu schlebiać. 

*zgarńeć (^= wzgardnieć) stać się wybrednym: cegóześ teras tak 
zgarńdu! — zgarny wybredny w jedzeniu (o ludziach i zwie- 
rzętach). 

zgofeó: sanna zgoraua (wskutek odwilży) = zepsuła się, przepadła. 

zgryz zob. Słów. I.: pije na zgryz, ze zgryzu; p. ankór^ jankór 
i t. d. 

zjadać, pogardliwa nazwa ludzi, którzy innych wyzyskują; naj- 
częściej o urzędnikach; p. K. 

'*zjusyć (bydlę) zmęczyć, zgonić, np. konia szybką jazdą. 

zuotd guova złotogłów: «owa i^fi v zuoty guove (w pieśni). 

*zmanka 1) wzmianka, wspomnienie; 2) zamiana, zmiana (pie- 
niędzy). 

5* 



68 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

*zmuceć płakać głośno (ua nizki ton); zob. huceć. 

z)iQVU. zncvuk. znouk znowu. 

zryć śe kłócić się: zrę śe na kupę jak psy; hefes śe ta z ńęrhi 

zaruał 
zvixrovać śe wygiąć, wykrzywić się (o drzewie i przedmiotach 

z drzewa zrobionych): draBina śe zvixrovaua; p. K. mxrovaty, 
zmlcyć śe: kapusta śe zmlcytia = K. 
*zvodny ^ęii dzień pierwszego kwietnia. 
zvcfiik (^= dzwonnik) kościelny. 
zvycajny do cego przyzwyczajony. 

zyndol'ić: ku^ar uozyndolóu huukę baukęm = posmarował. 
zyndyca żętyca. 
zyve meso narośl na ciele niezagojona i odnawiająca się. 

Ż. 

żfepko = K. żdziebko. 

żfivaó nat kęm łajać, dogadywać komu, dokuczać słowami; p. 

vyfivać, prevo^ić. 
"^żele matki boski, botan.. oman. 
żvęga, żvcka przeżuwanie (u bydła). 
żvęgovać, żvękovać^ żvękę gryk przeżuwać. 



Dodatki. 



DODATEK I. 



Aby dać o ile możności całość słownictwa tej 
okolicy, umieszczam jeszcze spis wyrazów używa- 
nych tutaj w znaczeniu jakie podaje Karłowicz. 

hez 'przez', hez to; hck, bęcek. 

ceć c-o, cejc^o, ce^eć Co, ceó xt^o, ceć jak, ceć kęń., ceć kędy; clwić, 

meć ćTifki; Co 'że, który', c"oby 'aby, żeby', c^o duxu. c^o d*o 

txu, Co txu; Cośi, Cośik; cyńić (cenić). 
capa, ćapkać śe; ćarax; ćeViśa\ cipka; ćupas; óurceć. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 



69 



derMs, despetny, despetomó^ robić na despet, duamśić. duucJći obok 
ducJći, duugocJći (i dugocJći), d^o dńa, d^o dom (w pieśniach), 
drypćić,- dudmr, dyx, dyxt, dy%tyŁ fis! ps-ły! ^iće vy! ^iće vy 
łes Po! 

fgndamentńe, fort = het, frybra, Jurkać (koue furkajc), fiirnoć. 

g^e.H, gfeśik, gicale 'nogi', gu(;bocki, gnojnica, groxójka, gmznęć, 
gzić śe. 

hala! han, hahtęn, hahięndy, haiinok, hańn^oli, xara, ;far/i7/ {sxar- 
iiec), helios, het. ;fZfl|)ać (we wszystkich znaczeniach), ;f/asfać, 
X^odak 'chłopak', ;f^'*o^ xt^o^K^)^ X^óry, hukać śe = K. 2, ;cyfać. 

ino, a ino. 

jajeśńica, jaśeń. jaz, jaze, jscać. 

kalita 'kaleta', kalUka, kańpus, kantycki, karafijou (w pieśń.), 
kaśtanka^ każ^uśki, każfuśeńki, kaź^menecki (i kaźfutki. kaź^u- 
teri...), kehy (w porównaniach), kidać (śńek kida), kejśejsy, kua- 
pac = K. 2, kiiósko, kuóska. koumćr, k^operńik, krgsać (p. krg- 
zańica Słw. I.), krok/a, krykopa, kmnora, kupa, kurdupel, kur- 
dyhan, kurpele, kurpefiska, kttśka, kutfaMć. 

lamentar, lankór. 

udcfo, uafńić, uubek, uyitiik. 

majdan, majx&r, mantyka, mdżl'i, mikuy, miśkar, niiśk^ovać, nioćele, 
mędrala, mordęga, mętny, tn^oze! (partyk.) = K., miiuka (mąka). 

na bosaka, na '*odvecćI\ na pekne, na p"odoręiu, na p^ozdorę^u, ?ta- 
mańió śe = K. 2. ndparłek. napasngć, napoveś(ć) k'^ogo na. Co 
albo d'^0 cego, ndrać śe, ndręcny k-ou, ndrgcko, narta, tieboey- 
cka, he^elńejsy, ńefstyda, ńeus(u)uxany, neus(u)uxańec, nixtóry, 
nosić śe 'ubierać się', nośidua. 

uobaxułać śe, uobgrubńi, uobrada, iwcymśńe, iiocymsny, uodróbecka, 
uodrópka, tiokara, uokuot = K. 1, uokrąjki = K. 1, uokropa, 
uokropecńe, uoktdby, uopservovać k-ogo, uoślaga, iwsoblwe, uo- 
soblloy, uosouka, uotcyńić (uroki). 

pdlua 'wielka laska', pdlus, papryca (K, 1), pareldk, parxdni 
pargtka (K. 1), pavgz. puakać k-ogo, p-ockać, p'^od*oleć, p-odu- 
fauy, p'0§'óbany, p'~'og'oficka, p*oxód (w zwrocie pieśni: d''o- 
breg''o rodu, zuego p^'0X'0du. = K.), p^okrap^ovać, p-okuśńik, pgn- 
kngć śe, p^opśńić śe (p-opśńóti śe, p-opśni śe), p^orvis, p-ośćóu- 
ka, p^ośe^! p'*ospgnovać k^ogo. post, p^osu/ka, potłeb, p^otret, 



70 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

p^ołurać śe fćęm lub cęm. p^ołyl, p^ovódek^ p'^ozvołęńsłfo, prdvda 
o maślńicy, p^ejęfy (w przekleństwie), prepór (wyraz i śpiewka 
nieco odmienna), pry^of('v, pry^o^hek. prypurek. pry^ęgać^ psota, 
psuja, pu (pół): pu-dńa, putora i t. d., pu^lizna. 

rabacyja, r€bek^ovać, refermdt, re%tać, repa%^ fetelny, roscapefyć^ 
roscox>'cić, rosp^orędek, róvńatka, rozgnrdyjus, r^ozmamać śe (r^oz- 
mamana), ros^o^dó .s-e, rumełiny, rypać. 

sdfd, sapeć, sasyna, sceka (szczęka), scodrdki, scypa,, sekura- 
cyjd, skąpać, skferes, skudd '1) szeroki zagon, 2) zręczność'' 
skuapnęć, sob^otnejsy, spyrcdr, srdgi, stdhe [pii^es na stdńe!), 
stróża (straż), suć (sj^pać), suxy Vf'rx (botan.), sus (szusz), syro- 
cJći (szeroki), sysać. 

śćer, śćenid, śćórńisko, śćivara. śćubać, śedldr, śfercki (v uocax), 
śivy kamen, ślazovać, ślicn^ota, śltcota, hheć, miećić śe, śmiro- 
vać^ śmirus, śpasovać, śródiecer. 

ta jak (tak jak), tdlać śe^ tańcula = K. 1, trepotać .s'e, tryny, 
tyrceć. 

ubzduryć śe, ujdsek. 

vartoguovy, vćęgle, vela, vele, velo, uęzouek, vixfovać, ńilgny, vilka 
uupić, vo (vi)! vo^anka. vogeL vrdzać śe. vyóeldnka, vyla.zovać, 
vyracyó śe, vystryxiiQĆ śe, vyzuć śe. 

żaby, zacyna (na chleb), zaxamęnćić, zakłgknoć śe, zdlaśe, zamatu- 
l%ć śe, zapfyć (zaparty), zdrd. zarnófka., zanżętkę meć na k^ogo, 
zberki, zęby susyć., zemstovar. zereseć (zeresauy), zezuć śe. zglg- 
dać, zgonić na k-ogo, zgrux^ zgruxnQĆ śe, zmarńić, zmertfeć, 
znović se c^ośi, zvartoguoveć. zvępć. zvUc .śe = K. 2 i 3, zvo- 
uać k"ogo. zygać, zyvizna. 



DODATEK II. 

Wyrazy, których używają przemawiając do 
dzieci. 

*baża owca. *bloble dobre. 

be (nieodm.) brzydki, brzydko, bobo (L.) 1) strach, straszydło 
*bejać cacare. wszelkiego rodzaju; 2) każdy 

bla (nieodm.), *blany brzydki. owad, robak: bobo leże. 



MiOWNIK OKOLICY CZCHOWA 



71 



*boźa bóg, obraz, posąg jakie- 
go świętego, 

buba, bubuśa krowa. 

*bux zrobić, bu%nQĆ upaść, prze- 
wrócić się. 

biibżi ziemniaki (K. w inn. 
znacz.); p. zizi. 

caca (nieodm ) 1) ładny, ładnie; 
2) zabawka; cacany ładny 

(L-). 
*ćepći ciepły; ćepćo (nieodm.) 

ciepło. 

ćeśa, ćeśka koń, źrebię. 

ĆMĆa, ćućka^ ćućma pies. 

cucu cukier. 

cycać ssać pierś. 

*cyćy pierś: dać ći cycy? (cza- 
sem cyca). 

*cykać, scykać .s-g, vycykać śe 
mocz oddawać. 

*dadać tańczyć. 

dudać grać; *ditdu (nieodmien.) 
muzyka, granie: robić dudu. 

Śafu albo iga^a dziadzio. 

*fiji dziecko; dopełniacz Ip. 
^i^a, mianownik Im. ^ife: vi- 
fis taJće uadne fip. 

fijiiś dziecko. 

gaga ból, rana. zrobić gagę ude- 
rzyć, skaleczyć; gaga me 
boli mię (K. w inn. znacz.). 

gufa świnia, prosię. 

*hajći albo hajły (nieodm.): pó- 
fęmy h.= pójdziemy na prze- 
chadzkę, z domu. 

*ham zrobić ugryźć: ćuća ći zro- 
bi ham. 



*hau robić szczekać: ćuća robi 
hau! hau! 

*hu.^a kołyska, hmax kołysać: 
V malovany huśi. fićgtko spać 
musi (z kołysanki). K. 

*kcpći (nieodmien.) kąpiel, kg- 
pćać, kgpuśaćj robić kgpći ką- 
pać się. 

komć klaskać rękami. 

*kuka wesz. 

*kuku (nieodm.) kukiełka. 

*kyća, kyża kot. 

lala. lalusa 1) każdy obcy czło- 
wiek; 2) lalka. 

*lolo koszula. 

lula. luluśa kolebka; lulać leżeć, 
spać; i.s" lulu iść spać. 

mlhnli mleko. 

*myżać muskać, łaskotać; zob. 
Słw. II. 

nana piastunka, mamka. 

nynać leżeć, spać (L.). 

*ny7iy leżenie, spanie (wyr. nilb- 
odm.): pódę nyny. 

papa., papuśa jedzenie; papać 
jeść. 

*plapla placek. 

pupa, pupka, pupuśa tylna część 
ciała. 

*pypy (nieodmien.) i pypa sło- 
nina: dać ći pypy? ale dobre 
pypy albo: dobra pypa. 

'^mśać. robić śmu, mocz odda- 
wać; zob. cykać. 

*try (nieodm.) albo tryś (dop. 
łryśa) jakakolwiek moneta. 

*fufa, tutma kura. 



72 WŁADYSŁAW KOSIŃSKI 

*źaża, tyle co gaga: ioźa me^ że *zihżi, *:iżak ziemniak; 

zrohiu mi żażę. p. hżibżi. 

*ziżi (dop. żiża,, Im. żiże). tak- *żuiu zimno. 

DODATEK III. 
Wyrazy oznaczające 'bić'. 

Przy układaniu powyższego słowniczka uderzyła mię wielka 
obfitość wyrazów oznaczających 'bić, uderzać kogo'. Zestawiłem je 
osobno, gdyż właściwość ta zasługuje zdaniem mojem na uwy- 
datnienie a może nawet stanowić mały przyczynek do charakte- 
rystyki ludu oraz stosunków, wśród których on żył. 

Oto spis najczęściej używanych słów tego rodzaju: 

bęcngć; hii%ać. cyh. kogo (zwłaszcza pięścią); hu^nęć; brd^kać, 
vybr.; ćpać^ vgćp.; cesać, pfeces., sces., vyc.; dać (v mordę, v pysk); 
dostać 'być obitym'; garbovać (skórę), tmgar., pręg., vyg., zgar.; 
golnęć; gruxnQĆ; grać (ale go grejef); grmoćić, vygr.; ghnołać, 
vygr.; grmotnęć; gmznęć; lapncić (v ueb, v pysk); ;fZa/>«9Ć; ;uZa- 
snęć; xlastać. vyyl.; y^^fsnęć; '/lustać. vyxl.; huknęć; krajać, skr. (rzer 
czow. krajanka^ krajane); kropić, prekr.. vykr.; kropnęć; kf^esać, 
vykr., prek.; lać (rzecz. Idńe: ej! b^o dostahes Idńe), zlać; udłać, 
preu.., vyiL, zudtad; lepić tylko w złóż.: nalepić, pryl.. vlepić (np. 
mika kijóf); Uznoć; uoić, preu., vyu., zuoić; uojnęć; lunęć; uupnęć; 
maglouać, preni., vym., zmagl.; malovać tylko w złóż.: preni., za- 
mal.; niuóćić, vymu.; ^obervać = dostać; ^ofdć (np. kijem), pre^oj.^ 
pry^o^.. za^of.; '■'orać, pretor., vy^or., zaorać; pdlnęć; prać, vypr. 
zepr.; preparyć (bucdkem); pncovać, prep., spuc, vyp.; repećić, vyrep., 
zrep.; rypać, vy-, 2-; rypnoć; rnęć, "o-, u-, vy-, ze-; skrobnęć; sma- 
rovać, pre-, vy-; śmignoć; Huryać, po-, vy-; sprańtć k^ogo; tuuc, .s-, 
vy-; traskać; trasnęć; troś gruski 'targać za włosy'; łrepaó, vy-, 
pre-, S-; trepnęć; turbovaó, na-, po-; tyrpać, po-, vy-; ućoć (v mordę); 
uderyć; udryć; val'ić, pre-, vy-, za-, z-; vyĆQĆ; vydębić skórę; vy- 
^upić; zaćmić. 



SŁOWNIK OKOLICY CZCHOWA 



73 



Niemniej charakterystycznem jest to zjawisko, źe wiele 
z przytoczonych powyżej wyrazów oznacza i 'bić' i 'pić trunki 
rozpalające'. Najczęściej używają się w tera pod woj nem znacze-^ 
niu następujące słowa: 

buxfwć, grux'iO(\ golnQ(\ grmot/ioć, gvizncćj '/lasnęć, kropnoćy 
uupncć\ pdhięćf rypnoć^ tras)io<\ trepnoć. 

I tak mówią: gru^nou /ćel'ix 90t''<°iug i gruxnQU go bez ueb; 
palnij se pukvaterek i palnij go v mordę; golnomm se gorduki 
i golnouem go kijem; rypnę će f pysk i rypnęuem se kelisek. ;ca- 
raku i t. d. 



DODATEK IV. 

Wyrazy i wykrzykniki używane do nawoływania 
i odpędzania drobiu i innych zwierząt domowych. 

I tak wołają na: 

cielęta: ćeliś! ćeltśf — nę, nę ćel/iś! albo: euka nę, nę! 

gęsi: va,l^ val l'ivuśa! — l'ivuśl Iwuś! albo: l'ibu.^! libm!^). 

indyki: pul! pul! 

kaczki: *łaj! taj! — łaju! taju! albo: taś! łaś! — taśu! 
taki! — odpędzając: a taś! 

konie: ćeś! ćeś! ćeśu! ćeśu! — popędzając do biegu pod- 
czas jazdy: ve! vi! vo! — vi-ha! mśta! mśta-ha! het-ta! het-ta ha! — 
k'sobe! k^soUe ha! (na lewo); ^od śebe! (na prawo); ha-ho! albo: 
prr! = stój ! — nazdd! (czasem także z niem. curyk!) w tył. 

krowy: nę! nę! śioula (krasula i t. p.), albo: nę! nę! ćuka! 
nę! nę! kśi-kśi! — odpędzając: a he! a ho! — W lecie podczas 
upałów pasterze, chcąc dokuczyć jeden drugiemu i pobudzić by- 
dło aby się gziło, wołają: ^talalaj! talalaj! często dodają jeszcze 
na końcu: łrrr! albo turrr! 

kurczęta: ćip! ćip! ćipuśa! 



^) W pieśni śpiewają: S tamty strony jeżora 
pasua panna gęśora, 
zavouaua: libuśu! 
pójge do mńe kubuśu. 



74 WŁ. Kosiński: słownik okolicy czchowa 

kury; tutu! tutu! — tutm! tufuśa! — odpędzając: a śi! — 
chcąc aby usiadła: *>iQdy! sody! (tutma!). 

owce: haś! bas! — hażu! bażu! — stado owiec popędzając 
wołają: *halauc! łialaus! 

świnie: gufu! guju — gutJći! gutJći! gudyi' gudyśf — ngś! 
nyś! — nyMi! nysu! — nysa! — odpędzając: *ksy! a ksy! he! he! 

woły popędzając: a ho! heca! sa smoleń! (uysy i t. p.) — 
chcąc je zatrzymać: *ha-ho! albo "^step! — stąd przysłowie: step 
uysy, bo tu boża męka! ^= zatrzymaj się! 

źrebięta: ćeś! ćeś! albo: Hrće! trće! 



Olgierd Chomiński. 
Djalekty polskie okolic Rymanowa. 



Badany przeze mnie obszar językowy zajmuje południowy 
skrawek niemazurzącego pasa na pograniczu ruskim, mianowi- 
cie okolice Rymanowa i Sanoka. Na przestrzeni tej (zob. mapę) po- 
znałem mniej lub więcej dokładnie mowę trzydziestu wsi i osad, 
których nazwy niżej wymieniam. W pow. krośnieńskim: Lubatowa, 
Lubatówka. Jasionka, Równe, Rogi, Iwonicz, Wrocanka, Miejsce 
Piastowe, Targowiska. W pow. brzozowskim: Haczów, Bzianka, 
Wzdów. W pow. sanockim: Klimkówka, Posada Górna, Posada 
Dolna, Ładzin, Głębokie, Zmysłówka, Milczą, Poręby. Posada 
Zarszyńska. Długie, Bażanówka; wsi leżące poza obrębem zwar- 
tego obszaru ludności polskiej: Królik Polski (wieś polsko-ruska), 
Posada Jaśliska, Nadolany, Bukowsko, Niebieszczany, Poraź, 
Tarnawa Górna (w. polsko-ruska). Dwie ostatnie wsi znajdują 
się w pow. liskim. Trochę szczegółów posiadam z Pisarowiec, 
Nagórzan i Beska (w. polsko-ruska). Ostatnią zresztą ze względu 
na przeważnie napływowy charakter jej ludności polskiej trakto- 
wać należy z zastrzeżeniem. Oprócz przytoczonych wsi miesza- 
nych w nieznacznej liczbie zamieszkują rusini Posadę Jaśliską, 
Posadę Górną, Ładzin i Niebieszczany. 

Znajomość moja gwary wymienionego terytorjum polega 
przedewszystkim na zbadaniu mowy mieszkańców wsi Klim- 
kówki pod Rymanowem. Wieś tę zamierzałem pierwotnie opra- 
cować jako osobne studjum. Wkrótce jednak rozszerzyłem te- 
ren badania, zacząwszy porównywać zasadnicze cechy gwary 



76 



OT-GIERD CHOM:NSKI 



klimkowskiej z odpowiedniemi w gwarach sąsiednich. Dokład- 
nych granie terytorjalnych sobie nie zakreśliłem; były one 
zależne przedewszystkim od czasu, którym wówczas rozporzą- 
dzałem. Główną jednak uwagę zwróciłem na poznanie pograni- 
cza polsko-ruskiego na przestrzeni Dukla-Sanok, starając się nie 
pomijać także wsi izolowanych, t. j. leżących już na obszarze 
językowym ruskim. Następnie, zachęcony przez prof. Nitscha, po- 
stanowiłem opracować cały niemazurzący obszar na pograniczu 
ruskim w Galicji środkowej. Zbadanych tam, aż poza Rzeszów, 
blizko 40 wsi nie wciągnąłem jednak do obecnej pracy, poczę- 
ści dlatego, że zebrany raaterjał wymagałby jeszcze pewnych 
uzupełnień; a poczęści z powodu nieco odmiennego charakteru 
opracowania. Badając mianowicie większe terytorjum, z konie- 
czności, aby pracy zbytnio nie przewlekać, ograniczyć się mu- 
siałem do pobytu w pewnych tylko wsiach. Opracowany zaś 
obecnie materjał językowjł^ pochodzi z zupełnie zwartej grupy 
dwudziestu kilku wsi (z dołączeniem najbliższych wysp języ- 
kowych). 

2t całego obszaru najdokładniej poznałem wspomnianą już 
gwarę klimkowską. W Klimkówce bawiłem trzykrotnie po kilka 
tygodni i choć czas ten poświęciłem także na wycieczki prze- 
ważnie piesze do wsi okolicznych, to jednak miałem go stosun- 
kowo wiele i dosyć sposobności, aby mowę klimkowian poznać 
szczegółowo. A że opracowanie gwary nie wypadło tak dokła- 
dnie, jak należało się tego spodziewać w podobnych warunkach, 
tłumaczą to poczęści różne trudności, z któremi borykać się 
musi każdy początkujący badacz. W innych wsiach bawiłem 
najdłużej dwa trzy dni, czasem kilka godzin zaledwie; rzecz 
prosta więc, że wartość zebranego w ten sposób materjału 
tak jakościowo jak ilościowo musi być mniejsza. Mam jednak 
to przekonanie, że opis fonetyczny, pomijając drobniejsze odcie- 
nie i zmiany redukcyjne, jest ogółem biorąc dosyć ścisły (oczy- 
wiście w granicach mego ucha i przygotowania fonetycznego, 
które nie jest zbyt wielkie). Zdaje mi się także, że nie pomi- 
nąłem ani jednej zasadniczej cechy fonetycznej (morfologiczne 
notowałem tylko przygodnie). Pracę ułatwiła mi znaczna naogół 
jednolitość djalektów, wskutek czego przypadkowo gwara klim- 



DIALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 



77 



kowska jest wcale dobrym przedstawicielem całej okolicy. Ma- 
terjał językowy czerpałem wszędzie na miejscu; wyjątek sta- 
nowi tylko mała wioszczyna Poręby, której mowę poznałem 
z ust dzieci, uczęszczających do szkoły w Bziance. Starszemi 
dziećmi szkolnemi w badaniach posługiwałem się wogóle dosyć 
często. Wszędzie oczywiście starałem się i o dorosłych przedsta- 
wicieli gwary; gdzie mi się to jednak z jakichkolwiek powo- 
dów nie udało i materjał językowy pochodzi wyłącznie od 
dzieci, w odnośnych miejscach zaznaczam to wyraźnie. 

Przy opracowaniu materjału rzecz prosta uwzględniłem 
przede wszystkim najdokładniej poznaną gwarę klimkowską. Na 
drugim miejscu przytaczam materjał z innych wsi, oczywiście 
o ile go posiadam i o ile zachodzi tego pijtrzeba, zaznaczając 
przy każdym przykładzie skąd pochodzi. Wszelkie więc przy- 
kłady, przy których nie podano miejsca zapisania i nie zazna- 
czono wyraźnie, że dotyczą całego obszaru, odnieść należy wy- 
łącznie do Klimkówki. 

Praca cała składa się z dwu działów: I. Fonetyki i II. Mor- 
fologji. Materjał słownikowy ze względów praktycznych wciąg- 
nięty zostanie do następnej pracy. Daję tu natomiast kilka 
tekstów, próbek mowy ciągłej. 

Muszę jeszcze wspomnieć o kilku swych poprzednikach, 
którzy mowie ludowej wymienionej okolicy poświęcili swoją 
uwagę. Prac ściśle djalektologicznych zupełnie nie posiadamy*). 
Istnieją tylko drobne przyczynki robione przez niefachowych 
przygodnych badaczy. Do takich należą spostrzeżenia B. Gusta- 
wicza o mowie Klimkówki, Iwonicza oraz kilku najbliższych im 
wsi, zamieszczone w pracy etnograficznej : „O ludzie podduklań- 
skim w ogólności, a Iwoniczanach w szczególności" Lud VI, 
Lwów 1900. Pomimo różnych niedokładności w spostrzeżeniach 
fonetycznych praca przedstawia pewną wartość, zwłaszcza ma- 
terjał słownikowy zawarty w słowniczku i tekstach (częściowo 

1) Najbliżej położoną wsią, której gwarę dokładnie opisano, są 
Brzeziny w powiecie ropczyckim, odległe od naszego obszaru o 40 
przeszło km w kierunku północno-zachodnim. Por. R. Zawiliński „Gwara 
brzezińska", R(ozprawy) W(ydziału) F(ilologicznego) Ak. Ura. w Kra- 
kowie VIII, 1880, 180—234. 



78 



OLGIERD CHOMINSKI 



fonetycznych). Trochę przygodnych uwag poświęconych mowie 
ludowej w okolicy Krosna znajdujemy w „Opisie powiatu kroś- 
nieńskiego pod względem geograficzno-historycznym" ks. W. 
Sarny (str. 166 — 9) Przemyśl 1898. Umieszczone w tejże pracy 
pieśni obrzędowe wydrukowano niestety w pisowni literackiej, 
co oczywiście wartość ich językową zmniejsza prawie do mini- 
mum. Jest wreszcie L. Magierowskiego „Słowniczek gwary ludo- 
wej ziemi Sanockiej" (około 60 wyrazów) Lud IV, 1898. 

To chyba i wszystko, co zasługuje na uwagę. 

W końcu czuję się zobowiązany do wyrażenia serdecznej 
wdzięczności profesorowi Kazimierzowi Nitschowi, którego za- 
chęcie i stałej życzliwej pomocy praca niniejsza zawdzięcza swe 
powstanie. 

Winienem także złożyć podziękowanie tym wszystkim lu- 
dziom dobrej woli, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się 
do ułatwienia mi badań. Przedewszystkim zaś panu Nyczowi 
w Klimkówce, panu Krukierkowi w Równym i panu Pelczarowi 
w Porażu. 



Skrócenia nazw wsi^). 



Baż. — Bażanówka. 

Buk. — Bukowsko, 

Bz. — Bzianka. 

Dł. — Długie. 

Gł. — Głębokie. 

Ha. — Haczów. 

Iw. — Iwonicz. 

Jaś. — Jasionka. 

KI. — Klimkówka. 

Kr. P. — Królik Polski. 

Ladz. — Ładzin. 

Lka. — Lubatówka. 

Lwa. — Lubatowa. 

Mil. — Milczą. 

M. P. — Miejsce Piastowe. 



Nad. — Nadolany. 

Nieb. — Niebieszczany. 

Por. — Poraź. 

P. D. — Posada Dolna. 

P. G. — Posada Górna. 

P. J. — Posada Jaśliska. 

P. Z. — Posada Zarszyńska. 

Rów. — Równe. 

Ro. — Rogi. 

Targ. — Targowiska. 

T. G. — Tarnawa Górna. 

Wroc. — Wrocanka. 

Wzd. — Wzdów. 

Zm. — Zraysłówka. 



^) Nazwy zbyt rzadko wymieniane nie mają skróceń. 



DJALEKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 79 

Objaśnienie znaków. 

Objaśnienie to służy tylko dla ogólnej orjentacji. Bardziej 
zaś szczegółowe opisy dźwięków znajdują się niżej w odpowied- 
nich miejscach fonetyki. 

Pełń o głoski i e a o u jak w języku og.-polskim. Zob. 
Rozwadowski „Szkic wymowy (fonetyki) polskiej" MPKJ ^) I. 

'i przednie wysokie obniżone (por. Szkic, str. 100 — 3); 

p środkowe, wysokie silnie obniżone; 

e środkowe, średnie podniesione; 

ó środkowe, średnie, słabo wargowe; (bardzo słabo prze- 
sunięte ku przodowi o oznaczam przez e); 

cl tylne, średnie obniżone, bez wyraźnego zaokrąglenia 
warg; 

ó tylne, średnie podniesione, z zaokrągleniem warg; (bar- 
dzo słabo podniesione o oznaczam przez o); 

u tylne, wysokie obniżone, z zaokrągleniem warg. 

Znak ^ oznacza niezgłoskotwórczość pełnogłoski (u ozna- 
cza również pełnogłoskowe ł), kropka na górnej linji przed 
pełnogłoską — wstępne zwarcie krtani, przecinek w tymże miej- 
scu — brak wymienionego zwarcia, znak ^ — redukcję pełnogło- 
ski. "O; "m oznaczają o, & z poprzedzającym ich artykulację zao- 
krągleniem warg. 

Dla oznaczenia spółgłosek używam znaków ogólnie 
przyjętych w wydawnictwie MPKJ. Palatalność normalną 
oznaczam przez '^)^ słabszą nieco przez '; bezdźwięczność spół- 
głoski przecinkiem pod nią; artykulację dorsalną kropką u dołu. 
Małemi czcionkami oznaczone są spółgłoski krótkie lub osła- 
bione. 

Przycisk oznaczam kreską pionową ' przed zgłoską, na 
której spoczywa. 



^) Materyały i prace Komisyi językowej Akademii Umiejętności 
w Krakowie. 

2) Znak ten przed pełnogłoską oznacza poprzedzenie jej spół- 
głoską palatalną. 



80 OLGIERD CH0MIŃ8K1 



1. Fonetyka. 

A. Samogłoski. 

1. a. 

a zasadniczo nie różni się od og.-polskiego. 

ai =^ ei. 

Dźwięk oznaczony tu przez e naogół jest bardziej tylny 
i obniżony; możnaby go więc oznaczyć np. przez e. 

Na całym prawie obszarze zmiana ta zachodzi w rozkaź- 
niku. Np.: tsymeiće Jaś. i Rów., ńe ryvei Lka., gadei Ro. i Wroc, 
łapeiće M. P., x^^H Ha., śukeiće P. Z., x^^^ ^i^- cekeióe Baż. 
itp. ^). -ai mają jedynie KI., P. G. i P. D. z Ladz., Kr. P. (wy- 
jątkowo dei obok tsymai. łarpai i t. p.), P. J. i zapewne Gł. 
(zanotowałem tam jedną tylko formę tsymai). 

W szerszym nieco zakresie występuje przejście ai =^ ei 
w Buk,, Nieb., Por. W Buk. obok form rozk.: zmykei, gadeiće 
itp. zapisałem steińa. feika^ betka, jednak uaiddk, mnopaicunty 
iaiko. Nieb.: tsymeiće. vyneidom. steińa. feika, beika. łekldk^ vino- 
veicóm. Por.: zagreiće, ńe skubei, steińa^ f^ka, kreika, vinoveicóm, 
veićyś (w Buk. vaiceć). ale iaiko. baika. 

Pozatym, o ile mogłem stwierdzić, wymienione przejście 
ogranicza się jedynie do form rozkaźnika. Wątpliwości miał- 
bym tylko co do Nad., gdzie obok tsymei, łapeiće zapisałem też 
steińa, jakkolwiek w Iw. również steińa obok fajka, gai. nai- 
młotsy itd. Natomiast Lwa, Lka, Rów., Ro., M. P., Targ.. Ha.(?), 
Besko, P. Z., Baż., Wzd. mają staińa ^). W pozostałych wsiach wy- 
razu tego nie zanotowałem. 

a przed r nie ulega zmianie. Wyjątkowo iennak wystę= 
puje dosyć często, np. Lwa., Rów., Ro., M. P., Iw.; iarmak KI., 
Por., Baż. Również odosobnionym jest obertel' notowany tylko 



1) Przykładu z każdej wsi nie przytaczam. Materjał z wyjąt- 
kiem Dł. mam z całego obszaru. 

*) Oczywiście także gwary nieznające przejścia ai =^ ei. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 81 

W Por. (obok iarmak). Pozatym notowałem wyłącznie obartel' 
KL, Nieb., Buk. i gdzieindziej. 

Poprzedzające j, r również nie wywierają wpływu na a 
(jak to bywa w djalektach pn.-wschodnich), wszędzie występują: 
iaźmo albo jarzmo, iapko, rada, rak i t. d. Wyjątek stanowi 
przytoczony już iermak. 

Zupełnie izolowanym objawem jest kfeśny Por., w sąsied- 
nich Nieb. kfaśny. 



2. ^. 

Kontynuant *a, który oznaczam przez a, brzmi w KI. 
jak nieco obniżone o artykułowane przy słabym udziale warg. 
Różnica pomiędzy tym dźwiękiem a og.-polskim o jest nie- 
znaczna i zwłaszcza w szybszym tempie mowy łatwo ujść może 
uwagi. Przy dobitnej jednak artykulacji zupełnie wyraźnie wy- 
stępuje właściwe zabarwienie dźwięku. Natomiast z klimkow- 
skim o, które jest dyftongiczue ("o), pomieszanie rzecz prosta 
nie następuje. Dotyczy to jednak tylko zgłosek akcentowanych. 
W bezprzyciskowych bowiem różnica zwykle zaciera się zu- 
pełnie. Zob. niżej ustęp o redukcji pełnogłosek § 12. 

d występuje: 

1. W zależności od dawnych stosunków akcentowych: 

a) W tematach czasownikowych; 

drażnić, gadać, grdhać, xfdlić, kazać, latać, palić, rdcyć, skd- 
kać, trapić, vrdcać, zvdzać... 

Oprócz tego w rozkaźniku, np,: zapłdc, fsdc, ńe^trdc, trdf, 
zmds obok zapłacić, fsapć, tracić, trafić, zmazać. 

b) W tematach imiennych przez całą odmianę: 

Bały, cdrny, ćfdrty, diabeł, dla., droMsk ^) -dzgu, gdrfel', gd- 
već, gnat, gńdzdo, kara, kdzańe, kfdrta i pukfdrtek, lasek (obok las), 
pdćys -eźa, para (np. k^'uńi), pdsek, pdlyń, pdśa, płdxa, pśyidćel', 
renkdf -dva, śńddańe, taki i tdćki^ tdr, trdva i trdviiik, tśdska (ale 
dźyzga), cnddel', vdza, zddyn. 



^) O wymowie d w pozycji bezprzyciskowej zob. § 12. 

Materyaiy i prace Kom. językowej. Tom VII. 



82 



OLGIERD CHOMINSKI 



W sufiksach: 

-ak: bańdh^), hiidk, buraka ;c"odo/.;, kśak. levdk, Materńak^ 
pńdk. ptak, voidk, źezdk, durśldk, durbdk (z rus. dur^bak) i t. d. 
konsekwentnie we wszystkich chyba wyrazach, gdzie sufiks ten 
występuje. Podobnie -dcek: bliżńdcek, bo/ndćek, pńdćek i t. p. 

-dc: b^'ogdc, k^ołdc, k"opdc. l'yrdc. puhdc. r''ogdl\ .^ekdó, łkdć, 
łrdć obok: kłapacka, sahacka^). 

-dl': furtidl\ gurdl'. k^ordl'. k^ovdl', moskdl\ spiłdl'e, ufndle. 

Tu należą też zapożyczone z ruskiego: cerevdl' i kor^ovdl. 

-dł: cymbdł^ ^liz^^j kavdł i kavdłek. W dop. 1. p. Mix(iia 
obok cymbała. 

-ds: §ubds -dsa, "/^abds -asa, fćiids -dsa... 

-dł: facyidt, kamrat -dta obok kamraća, kamrdt"ovai\ kyrdt, 
Pyłdt^ servdtka. 

-dś: przez całą odmianę: 'aptykds, bakalas. bakóńds, gosp"o- 
ddŁ hurbdś, kaiamdś, k"ośdś, k"otl'ds, kucdś, kumińds, lamyntds, 
maźds, niescańdś, "ołtds, sarnds^ smyntdś, sfoldś^ ślksdś, vińds, 
zeżbdś...; tylko w zgłosce zamkniętej: eysds, grubdś, miynds, pisdś, 
rymds... Z tworów pochodnych zanotowałem tylko: bakalarka, syv- 
kdrka, śfyhjdrka obok gospodarka. 

-dr I -ar: -dr przez całą odmianę notowałem jedynie w wy- 
razie kundr. Pozat3^m (wyłącznie w zapożyczeniach) tylko w zgło- 
sce zamkniętej : cygdr, graicdr, raitdr, zygdr... ^). Podobnie na- 
zwiska: Cypcdr., Fydldr, Grystdr, Kylar, Krukdr, Pelcdr, Pyndr 
i t p., ale Cypcara, Gry stara i t. d. W tworach pochodnych: 
zygarek, Cypcarka, Pynarka, kriikarcyn, kyl'ar^'ove... -ar mają: 
ćciar, dular, madJar, samar. P'ovar, talar, sandar (obok sander)... 

Prefiksy na-, za- z d ścieśnionym występują wogóle 
rzadko i wyłącznie w złożeniach z rzeczownikami, podobnie 
zresztą jak i w innych gwarach. 

Np.: Ndfśe, ndparstek, ndsdt, ndtóń... Natomiast: narut, >ia- 
bozyist/o, narćnće, nacyńe, nazdt. naśelnik, nalepa... niejedno- 



1) Względnie: bańók, x"odók, zezók itp. Zob. § 12. 

2) Ale myidk, myidcka. 

3) Zapewne też śpWdr -ara; wyraz ten słyszałem tylko w pierw- 
szym przypadku. 



DJALKKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 83 

krotnie wyłącznie z a otwartym w prefiksie. Nie zdołałem jed- 
nak sprawdzić, czy który z wymienionycłi wyrazów (oprócz 
dwuch pierwszych mających stale tia-) nie występuje również 
i z na-. 

Z prefiksem za- notowałem: zdgun, zapaska, zapust, zaspa, 
zatka... pozatyra jak się zdaje wyłącznie: zakłdt, zapłoóe (w P. D. 
zdpuoćc), zagr''oda, zadux, zasufka, zadymki, zaiasy, zagata (w Buk. 
zdmsy, zdgaty), zavui... 

W złożeniach z czasownikami bez wyjątku: nalać, napaść 
śe, zasypać, zapłacić, zapr'^ośić i t. p. 

2. W zgłoskach zamkniętych, wskutek wzdłużenia zastęp- 
czego albo też wyrównań analogicznych do form z usprawiedli- 
wionym wzdłużeniem zastępczym: 

ćdpka, celddńik, ddvłiy, §dt -ada, pśd (fiśdk) obok fćora, 
gdłka, gdrcek, gdt -ada, gdtka, ;ij>-Mstó/^e, id, ids -azu, z-idt 
-adła, klatka, kidt -adła, kuzdfka, kfdtek, Ld^in, na-lds -azła, 
listopdt -adu, ndsdt -adu, iedy-ndśće dva-ndśće kela-ndśće, ohrd- 
zek, opałka, pdłka, piidfka, p^okłdt -adu, prdvda, pseżyrdtko, pu- 
kdfka, rds -azu i zards terds, śdt -adła, sewdtka, śikdfka, sndś, 
stdf -avu, sdfka, sfdćka, tdrk -argii, tdrka, tśaskdfka, turkdfka, 
vdłek, vdr, źdrko, nazdt, zvdrka, zdtki... 

W dop. 1. mn.: bdp (baba), zdp [żaba), zelds {żelaza), zdr 
[żarna), ^Idp [x^'^P<^)'i doty^ćds^). Podobnie zaimki osób.: nas, vds. 

Imiesłów przeszły: śefdł^) -ała, pisdł -ała, kśycdł ała itp. 

Osobno notuję: śddło i vłośńe (por. staropol.), zapewne vłd- 
śńe, w każdym razie nie oł"ośńe; losćyna też zawiera zapewne d 
powstałe drugorzędnie pod wpływem laska. 

Otwarte a mają: fadek, val'ec. 

3. Jako rezultat ściągnięcia: 

a) W mianowniku 1. p. r. ż. pr zy miotnikó w: d^ohrd, 
małd, vel'gd (ale Vel'^ganoe), dymna, pśd, ofśand... 

rzeczowników przymiotnikowych: brafoyd, plsa- 
z'^ovd, Mattis"'ovd, mićitid, orgaidśćind... 

imiesłowów: mesand, zamarzńónd, umartd... 



1) fłyncas nie ulega analogji. 

2) VVłaściwie śefół, pisół, ksy£gł itp. Zob. niżej § 12. 

6* 



84 OLGIEKU CHOMIŃSKI 

zaimków: taka, ivkśd, iednakd, a także analogicznie naśd 
i vasa. 

liczebników porządkowych: pyrsd, sustd, ^iśontd, 
połrfdńd... 

b) W czasownikach odmiany III i IV: śdó. Tać, stdć, 
bać śe, gzdć\ śdł^ ńe sp^'ofdł śe, bała śe, stali... 

c) W odmianie czasu ter. słów na -aie- (ki. V): śukds. śukdy 
śukdće^ tśymds, tst/md, tsymdće i t. p., mo, ńimd 'non habet', ale 
ńima 'non est'. 

Wyrazy przyswojone (oprócz wymienionych przy sufi- 
ksach): Bdłt. bdrsc. bal' 'bal -u', grdty., hdk^ hdcek., HaćtiJ^., iudds, 
lat arna, śrdyi, sdfa, śdr -aru^ htdba^ stelmska.^ telegrdf -dfu, vdga... 

"aN. Ogółem biorąc przed spółgłoskami nosowerai artyku- 
lacja jest nieco zwężona. Zwężenie to jednak niezawsze wystę- 
puje wyraźnie: istnieją^ mianowicie podobne wahania jak przy 
oN (punkt 2.), z którym "rtiV jest chyba identyczne^); w ze- 
stawieniu np. kromka \ romki., melone \ vylond różnicy o dosłuchać 
się nie mogłem. Tylko w stałym połączeniu z v welarnym -) 
oraz w niektórych wyrazach, np. pon., zhon., zhonek., Jon... noto- 
wałem zwykle o otwarte. Jednak i tutaj czasem zwężone, np. 
maślonka \\ maśloioka. 

W zgłoskach nieakcentowanych (mówię o wygłosowych 
t. j. poakcentowych) d ulega redukcji i jest normalnie zwężone. 

Dźwięk ten występuje: 

1. Przez całą odmianę: kson -onu., łomać, roma^ somśek. som- 
śdł. zomek...\ ze ściągnięcia: móm, znóm.^ nazyvómy^ zbyrómy, 
zaśone^ ńespofoiie...'^); przed sufiksem -ka (dla -ko nie mam przy- 
kładu): Bałućonka. kiioTika^ maćezonka. maślbnka^ orgańiśćovka. 
sovka. śćen'/ovka, śklonka..., natomiast hatiduzanka^ bylmka (czy 
w^^łączne nie wiem, w każdym razie pospolite). dzavki., śćyravka. 



^) Możnaby więc je oznaczyć przez ó lub o. 

-) Por. niżej o -[- «. 

') Użyciem znaków o i 6 nie chcę twierdzić, że różnica wy- 
raźnie jest przeprowadzona. Oznaczyłem tak, jak najczęściej wyrazy te 
notowałem. W formach 1. os. 1. mn. zliyrómy., nazyyómy i t. d. zwę- 
żenie jest najbardziej chyba konsekwentne. 



DJALKKTY POLSKIF, OKOLIC KYMANOWA 85 

Zupełnie izolowane i rzadko używane jest nomńi (zwykle 
wafmńi). Pozatyni otwarte o notowałem jeszcze w wyrazach: kam- 
rata tani ^). 

2. Tylko w zgłosce zamkniętej : haron '■) -aiia^ ^^ygon -aiia, 
łon -ana, kaston -ana. pou -ana^ parkon ana...^ z tym sufiksem 
występuje także sarson -anu (może tylko u dzieci?) obok sar- 
syń\ som, nom, vom. Tylko w mianowniku słyszałem zbon (i zbo- 
nek). W nazwach mieszkańców notowałem sufiks -nn: puscan^ 
fixćan, łazan^ g^tizan. 

W kilku wyrazach nastąpiło zupełne zrównanie *aN z oiY 
opisanym w punkcie 1., t. j. z u. Artykulację podobnie po- 
przedza element wargowy. Notowałem mianowicie: boc"uńe (b"o- 
ców), sfdń, V'iińec ^), kąft''uńik. Pierwszy wyraz słyszałem bar- 
dzo często i nie ulega wątpliwości, że jest to powszechna wy- 
mowa. Drugi i trzeci notowałem także kilkakrotnie bez " (nie 
zwracając zresztą uwagi na początek artykulacji) i dopiero od 
osobnika, który wogóle silnie labjalizował, słyszałem wyraźnie 
st^ńń^ P'uńec. Od niegoż i kaft"&ńik, natomiast od innych także 
kaftómk, stóink. 

Zakres form, w których występuje d, jest nieco mniejszy 
niż w innych gwarach, nawet bezpośrednio z KI. sąsiadujących *), 

Mianowicie w KI. a otwarte występuje: 

1, W końcówce -a mianownika 1. p. tematów żeńskich na 
*-ia, np.: 

łenca, veza, buza^ rola., studńa, słaiiia, kuźńa., l'elna^ V€liia., 
procesyia i t. p. 

oraz rzeczowników zbiorowych, np.: 

braća^ kśęza, kamraća, rekriića... 



^) Raz wprawdzie zapisałem tóid, ale później nigdy formy tej 
nie słyszałem i nie udało mi się stwierdzić, czy jest ona Jeszcze 
w użyciu. 

2) Względnie baron, parkon itp. Zob. § 12. 

3) Por. też w gwarze lasowskiej RWF VIII 88 § 39: łdńec 
obok tuójca, tuójcu i t. d. 

*) Por. też gwarę brzezińską i lasowska RWF VIII 81 — 88 
i 189 — 194. 



86 OLG KRI) CH'łMIŃSKI 

Wyjątek stanowią, jak się zdaje, tylko izoliwane msa,, 
rahiymsd oraz r"uzu || r"uza. 

2. W końc. -a dopełn. 1. p. tematów nijakich na "-iie, np.: 
ml&ci/iia, kazańa^ śńddaita, vesel'a i t. p. 

3. W rozkaźniku czasowników odmiany V, np. : 
dni, tsijmai, słuxal. graiće, ćytaiće i t. p. 

4. W przedrostku wr?/- stopnia najwyższego przymiotników 
i przysłówków, np.: 

nailcpsj/. naisfarsi/, naidali. naig"ozij, noiprćn^y i t. p. 

Wyjątek stanowi rzadko używane tiomiii obok zwykłego 
łiaimńi. 

W rozkaźniku czasowników na *-aie na całej przestrzeni 
panuje wyłącznie -ai''^) albo -ei. Zob. str. 80. 

Z poszczególnych wyrazów notowanych jużto z u już 
z a wymieniam: idśon obok iaśo7i Rów., iaśón KI., P. J., Wzd., 
iaśyń Por. 

a ścieśnione zachowało si(^> na całym obszarze. Wy- 
mową naogół nie różni się od klimkowskiego. Ale zakres kate- 
gorji, w których występuje, niewszędzie jest zupełnie jedna- 
kowy 2). 

Najszerszy w porównaniu z KI. obejmuje nadto (np. 
Rów.): 1) mian. 1. p. rzecz. ż. na *-ja, np.: buM, vezd, ruzd, łenćd, 
msd, jednak słaińa^ kużńa, vozarńa : podobnie: słacyid, paryid, 
procesj/id, nastarcyid oraz collectiva: braćd, kśęzd. 2) dop, 1, p. rzecz, 
nijak, na "-ije. np.: kdzańd^ śńddańd^ młucyńd. 3) przedrostek 
woj-, np.: ndilepsy. ndUyrsy^ ndwency. 

Stan taki według zapewnień miejscowego nauczyciela (jak 
przypuszczam wiarogodnych) istnieje również w Lee, sąsiadu- 
jącej prawie bezpośrednio z Rów. 



^) W innych gwarach jak wiadomo występuje nieraz analogi- 
czne d. 

*) Nigdzie jednak, nawel w gwarach, gdzie zachowało się dotąd 
w całej pełni, nie jest ono tak silne psycho-fonetycznie jak w rdzen- 
nie polskich djalektach, np. w Krakowskim i t. d., gdzie nieraz za- 
chowuje się (częściowo) nawet w mowie inteligiencji pochodzącej 
z ludu. Naodwrót w naszych gwarach form literackich używa się czę- 
sto już nawet w mowie potocznej. 



DJALRKTr POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 87 

Oprócz tego d w takim samym zakresie mają: Wzd.: 
buza, fuksyia, litacyia; 7iaiblizy; do [ńćd, do paśyńci; Baż.: hiizd^ 
ruzd, vezd^ veliid, litacyid, pary id ( || kużńa. Jćelńa)'^ vuićd, stu- 
dyńćd, duuzańd; do gddańd, do pićd, do poiyńd. do veseld \\ dve, 
tśy vesela; tidistarśy. nf,iblizy; P. Z. i Dł. vezd, te/icd. veliid 
obok kużńa, studiia; kśęza; dop. 1. p.: muueyńd, veseld\ stacyid\ ndi- 
starśy, ndiblizy. Cztery końcowe przykłady notowałem również 
w tej formie i w DL; że punkt 1. tam istnieje, to nie ulega 
wątpliwości, wogóle bowiem najdłużej się utrzymuje. 

Natomiast: Lwa.: buzd, tencd, rMd, msd, procesyid, kśęzd 
obok: kużńa, studiia, braća, kamraća; jednak już wyłącznie (przy- 
najmniej u młodszego pokolenia): kdzańa, śńddańa. mMcyńa; w 4. 
punkcie nai- notowałem kilka razy, zapisałem jednak i ndihlizy. 
W Jaś., jak się zdaje, wyłącznie: nailepky, naivysśd. dop. 1. p.: 
młucyńa i t. p., tylko w punkcie 1. «: tencd. nastrancyid. pa- 
ryid, braćd, ale kużńa, studńa. Iw.: tencd, mzd. leliid, procesyid, 
ale (od tych samych ludzi): kśęza, veceza, studńa, słeińa. kuźńa\ 
punkt 2. i 3. a otwarte: nahnłotśy, nawency; niłucyńa, pica, 
melyńa. P. G.: ti(jcd, vezd, vold, leliid'^) i t. p., ale w 2. i 3. p. 
a otwarte. 

Pozatym wszędzie (z wyjątkiem Beska, Nad., Nagórzan 
i T. G.) występuje a conaj mniej w takim zakresie jak w KI., 
nawet w P. J., Buk., Nieb. i Por., wsiach otoczonych zewsząd 
ludnością ruską. Dokładnych jednak danych dla wymienionych 
kategorji z każdej wsi nie posiadam. Notowane w Por.: tenca, 
procesyia (i procesia), na mse, braća, dop. 1. p. hnddańa przema- 
wiają za zakresem takim jak w KI. W P. J.: ^ikd ruzd, mm 
(por. KI.), ale tenca. W punkcie 2. i 3. a otwarte: do młucyńa\ 
naistarśy, naimńi. 

Natomiast w wymienionych wyżej czterech wsiach: Be- 
sku, Nad., Nagórzanach i T. G. d jest już na drodze do zupeł- 
nego zaniku. 

W T. G. i Besku 2) zachowało się, jak się zdaje, tylko 
przed spółgłoską nosową i w formach imiesłowu przeszłego 



1) U młodego pokolenia często już a otwarte. 

') Co do Beska zresztą z zastrzeżeniem. Zob. str. 75. 



88 OLGIEKD CHOMIŃSKI 

na -a'1. Oto co zdołałem zanotować w czasie bardzo krótkiego 
pobytu w T. G.: iuiim, nazytómy'^). śijyvómy'^\ fćiifivka. śklmktty 
maślmka i ł'?^ow, suyscm obok: Jan, pasa, l)^auy, carny^ tarńe^ 
capka^ jL/asek,^ ptax-, bidak, koval^ smynłas. Podobnie w Besku: 
móme. znóm^ ksou^ maćezóvka. kiióaka^ ślimnka; mjou., ksyćou |j 
ińau. zresztą trava^ ptak i t. p. 

Daleko posunięta zatrata a. w wymienionych gwarach stoi 
niewątpliwie w związku z mieszanym polsko-ruskim charakte- 
rem ludności t3'^ch wsi i jest skutkiem wpływu ruskiego. Ten 
sam objaw występuje i w innych wsiach polsko-ruskich, np. 
w Nowosielcach. Łukawicy. 

Zupełny, jak się zdaje, brak a w Nagórzanach jest zape- 
wne wynikiem bezpośredniego sąsiedztwa z miasteczkiem Ko- 
wotańcem. Być może, że i tuż pod Nowotańcem położone Nad. 
również pod wpływem miejskiej gwary zatracają a. Sprawy na 
miejscu nie badałem. Podobnie jak i gdzieindziej silnie dutąd 
w Nad. utrzymuje się d przed spółgłoskami nosowemi, jednak 
i w innych pozycjach, jak mnie zapewniano, całkowicie dotąd 
nie zanikło przynajmniej u części ludności. Okoliczności tak się 
złożyły, że mogłem zbadać tylko kilkoro dzieci szkolnych. Otóż 
u wszystkich a otwarte stwierdziłem w wyrazach: gadaiom, 
garćek^ pihak, 'oherak -aćek^ hacek, uizrał. 'orał lem i in.; na 
uwagę zwłaszcza zasługuje tsaskafka (zakończenie bicza), wyraz 
niewątpliwie w szkole nie słyszany, natomiast bardzo często 
w domu. Przed spółgłoską nosową: Xovołuńec. Adum (i Adam\ 
hocon -ona. ale v_^bavku. 

Pod względem zachowania się a przed spółgłoskami noso- 
wemi, pomijając liczne wahania i niekonsekwencje^), można 
wyróżnić dwie grup}^: 

1) z przeważającą tendencją do artykulacji zwężonej; 

2) z przeważającą tendencją do artykulacji dość otwartej. 
1. *dX =^ ilX względnie óN. 

Bardzo konsekwentnie (por. też q i oN) występuje przej- 



1) Wygłosowe -y wątpliwe. Zob. w morfologji. 
*) których istoty sobie nie wyjaśniłem. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 89^^ 

ście to w P. G., P. D. i Ladz. Np.: zumtk, vunek, trum^ ksu?ł, 
zb&nek, kaftuiuŁ kiunaka^ Iapc&vka^ Bauućunka, mnśluDka^ maće- 
zuvka^ łsi/m&tH, mumy, gddŁmy^ nazijvumy^ sum... ale pon (przy- 
najmniej tak słyszałem kilka razy). 

Mniej konsekwentnie: Gł. A'M«, Xovotuńec., kaft&ńik, sum, 
ale przed w waha się: paśojika i maślónka. Podobnie zapisałem 
w ^lil. nmn, Milcón (i Milcon) -ana obok sonkl. Podaję jak za- 
notowałem, nie przesądzając wcale czy zwężenie wogóle jest tam 
słabsze niż np. w P. G. To samo dotyczy Kr. P., z którego mam 
tylko wióm, mómy. P. J.: rómki.^ kiimka., masVSi,vka., śóerń&vka., 
kswi, ale bocony. Wzd.: zomek., v rumaXj kiióvka, kson., zakony. 
Buk.: z-&,myk, Novotuńec, tnumy^ kiimka, maćezunka, maśluvka, 
ale fronty, som i sum,, sovki, znom. Nieb.: sumek, kaftuny, pats&me, 
spusćume, móme, stlm, kiióvka, maśl'óvka i bulvovka. badylovka. 
W Por. zapisałem tylko: z&mek zumka, kaftanik., oprócz tego 
psezyvómf' z bardzo słabym zwężeniem o. Przykłady z T. G. 
i Beska wyżej str. 88. 

Opierając się na równorzędnym naogół występowaniu zwę- 
żenia artykulacji *aN i o, można przypuścić, że do wymienio- 
nego obszaru należą jeszcze wsi: Poręby (mam stamtąd tylko je- 
den przykład tsymiim, który już ze względu na pozycję akcen- 
tową nie może być sam przez się decydujący) i P. Z. ^). Z Ro.j 
Wroc. i Dł. dane mam niewystarczające. Zob. § 9. 

2. Brak zwężenia (względnie bardzo słabo i niekonsekwen- 
tnie występujące) można przyjąć za zasadę dla Lwej, Rów., 
Jaś. i Baż., a prawdopodobnie też dla Lki, Iw., M. P., Targ., 
Ha. i Bz. Nie jest zresztą rzeczą wykluczoną, że którakolwiek 
z tych gwar, podobnie jak klimkowska. zajmuje pośrednie miej- 
sce na granicy dwuch tendencji. Przykłady: 

Lwa: zomek, ksonu, pon, fur mon., bocony.^ uzyvomy, jednak 
np. mómy, nazyvómy zanotowałem ze słabym zwężeniem. Batu- 
ćovka, sklonka, kiiovka, banduzonka, souki. 

Rów.: zomek i zómek, kson, gonek, bocon, kiionka, m&in (ze 
słab. zwęź.) i z wyraźnym u rimiki. 



1) W sąsiedniej wsi Dł. zanotowane maślonka i psekronca wska- 
zywałyby na artykulację otwartą. 



90 



OLGIERD CHOMINSK! 



Jaś.: godom, maślonka. Jćiionka, maćezonlca. banduzonka. 
Lka.: bocoH, sonJći, płfiłńonka. 
M. P.: baron, bocoń, sonJći. 
Targ.: KafTorjka, Koćuł)Ovka. 
Ha.: sovki. 

Bz.: furmon, z BźonJći, tsymom. 

Baż.: kson, zbon, Son, gadomy, zaśone, romki (z b. slab. 
zwęź.). maślovka, kiiovka, Bźovka. 

o. e. 

Ogólno-polskie e, o ile nie ulega redukcji, w porów- 
naniu z wymową literacką jest nieco bardziej otwarte. Po pala- 
talnycli zaś wskutek opóźnionego opuszczenia języka tworzy się 
nieraz artykulacja przejściowa. Powstaje w ten sposób rodzaj 
dwugłoski 'e (względnie '«?), jednak bez wyraźnego charakteru 
dyftongu. Sporadycznie tylko występuje bardziej wyraźny dyf- 
tong -6. zwykle z równoczesnym osłabieniem palatalności poprze- 
dzającej spółgłoski, np. &k4e obok zwykłego ćv/e. 

Zależnie zatym od poprzedzającej spółgłoski w zgłoskach 
artykułowanych wyraźnie, względnie przyciskowych, e charak- 
teryzuje: 

1) jednolitość artykulacji po niepalatalnych spółgłoskach, 

2) pewna tendencja do dyftongizacji po palatalnych (wy- 
jąwszy tylnojęzykowe). 

Mam}-^ więc: dvex-, pełny, vnetki, cepy \\ v'ep§, fjpop^elę, me- 
l''eće, h-ebo, ć*ele. ż'ele... ^). Po tylnojęzykowych zaś: keły, kernós, 
magetka (nie zdołałem przynajmniej zauważyć wyraźniejszej 
artykulacji przejściowej). 

Tak jest, względnie może być-), w zgłoskach przycisko- 



^) Stoi to widocznie w związku ze sposobem artykułowania po- 
przedzającej spółgłoski. Mianowicie nastawienie 'palatalne' języka na- 
stępuje nieco później niż właściwa artykulacja. Notowałem to przy- 
najmniej u niektórych osobników przy wymowie /<, co możnaby wy- 
razić przez Tiń : nńebo. 

2) Nie u wszystkich bowiem i niezawsze artykulacja przej- 



DJALEKTY POLSKIIC OKOLIC RYMANOWA 91 

wYch, natomiast w pozycji bezprzyciskowej 'e różni się nie- 
tylko brakiem elementu przejściowego, ale najczęściej także 
artykulacją zwężoną i osłabioną. Zob. niżej uwagi o redukcji 
pełnogłosek § 12. 

Wyrównania analogiczne 'e—'o. 'e — '«, e — zero. 

1) 'e wobec og.-pol. 'o. Podobnie jak w innych gwarach 
konsekwentnie w formach czasownikowych, np. ńese, berę, veze... 
hesom, mzła (zawsze jednak ńns i t. p.). W poszczególnych wy- 
razach: liedro, li/etła^ vesna i óosna. vesło^ Petro Petrek, peron, 
pełón^ vełJći, iedłovy obok iedla i i^Mka {^= *iedhka). 

Odwrotnie o występuje: na psofe, oypso^ać, ves"oU 'weseli' 
i 'weselej' KI, zmynć&ńi P. D., yyksfaucilńi Por. 

Osobno notuję: żrfibek, ■piwa (obok xol'eva). w Por. 'pTova 
i xo^ova, 

2) 'e wobec og.-pol. 'a i odwrotnie: l'eda, miejsc. 1. p. Biśefe 
i Uiśafe, hleUy KI., zetsy P. D., na fefe (mian. fdu) P. G.: y^giiaż^e, 
fcaśny, 1'ascyna (i losćyna)... laze, leźeś i t. d. bez wyrównania. 

3) Analogiczne wyrównania w formach z t. zw. e rucho- 
mym, będącym następstwem jerów, są bardzo pospolite, podob- 
nie jak i w innych gwarach, np. besu, na bembyńe, keły. l'ynu, 
niemym, osetu, kręzela... i odwrotnie karpia, poćdsk P. G., obok 
karpela, poćdsek KI. Wstawne e występuje w vater; podobnie 
jak w jęz. liter, śedyni, ^'ośym. Przyimek v przed v, f i ? przed 
spirantami przedniojęzykowemi występują zwykle w postaci ve, 
ze: ve v"o^e. ve v'"oińe, ve vevgły, ve faice, ze żartu, ze zyki, ze 
zadu, ze seść^ ze sikyrom. ze zytny (mąki) KI.; ze zoną, ze siostrom 
Por. (z listu). Prócz tego zanotowałem: ^ne^kfat, ve śr^ode Kl.^ ve 
spancyze Por., ^zejpsym || s^pesym Wzd. 

eł =^ ou. Zjawisko to, ciekawe ze względu na terytorjum 
językowe, na którym występuje (dotąd bowiem notowano je 
tylko na zachodzie, jako jedną z charakterystycznych cech więk- 
szości gwar śląskich i wielkopolskich) '), notowałem v/ dwu 



ściowa występuje dostatecznie jasno. Ogólna jednak tendencja w tym 
kierunku jest wyraźna. 

1) Zob. mapę prof. Nitscha RWF XLVI. 



92 OI.GIKRD CHOMIŃSKI 

wsiach: Kuk. i Nieb. ^), otoczonych prawie zewsząd obszarem, 
językowym ruskim. Artykulacja o często nie różni się od og.- 
pol.. ma jednak skłonność do przechodzenia w d. co silnie wy- 
stępuje zwłaszcza w Nieb. W Buk. zapisałem: pouni/, vounay 
osouka. zmoti, zmouua. ńgzotiek. vidoiiJći, pudouko, ale ynydeuko, 
kofadetiko (tak przynajmniej u kilku badanych przedstawicieli 
gwary). W Nieb. (V dwojakie, spółgłoskowe i pełnogłoskowe): 
vołna I vauna, vgzołek \ vęzdłek, pouni/, osołka, zmau. zmauli \ zmouU 
obok pudełko. mdełJćL 

Przejście to występuje tylko w wymienionych wsiach. 
Niema go już w sąsiednich Nagórzanach ani Por. 

eX =^ i/X. Przed spółgłoską nosową e bez względu na po- 
chodzenie ulega zwężeniu. Stopień zwężenia ten sam co przy 
zastępcy *e. Np.: ćy/t, pśetśyńe {psećyhe). iyhec^ /'^wty, śe^yńe 
żyma, stufynka. ćymny, l'yn, dynko. tyn, xt"uryn, meyjjm, śedyni, 
"oyy/i. nasymu, głupymii^ kdzymy, iiesymy, spyiicer. lamyntds i t. d. 

Zwężenie e w tej pozycji (w mniejszym lub większym 
stopniu) charakteryzuje całą okolicę. 

Przejście 'e =^ 'i po palatalnej wargowej przed // w KI. 
występuje tylko w wyrazach: pihon^e (forma pospolita na całym 
terytorjum) i połplńki (gatunek grzybów). Z innych wsi przyto- 
czyć mogę: niińać P. G., sumiinie \\ sumynny Ha.-), kamiN, ien- 
ćmih Mil., kamiń, zemiń Buk., kamiu Nad., nie wiem jednak jak 
dalece zjawisko to jest konsekwentnie przeprowadzone. W ka- 
żdym razie nie jest na całej przestrzeni powszechne, o czym 
świadczą przytoczone niżej prz}^ spółgłoskach nosowych postaci 
rzeczowników na -)keń. 

Odosobnione objawy przejścia 'eN =^ 'iN: Ginek. Ginus, 
Gińtis 'Eugienjusz', łdżhkl. ńbna i fii md KI.; żimńdki Wzd. 

Czasem eN nie ulega zwężeniu: zemyit (u niektórych oso- 
bników e wyraźnie obniżone i cofnięte), kamenę i kamy/te obok. 



^) Przejście to znane mi jest także z okolic Biecza (Binarowa). 

■^) Wyrazy te zanotowałem od haczowiaka niemówiącego już 
wprawdzie gwarą, lecz mającego dotąd silne jej poczucie. Sądzę więc, 
że są odbiciem powszechnej w Ha. wymowy. 



DJALEICTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 93 

kamyń i kamyń. Prócz tego raz słyszałem: stsemono i Filomena. 
Poza KI. notowałem: zemiń Buli., zemyń Rów., w Baż. zymehe^ 
kanieńe ze -słabym zwężeniem. 

-zem względnie -iem, -em w 1. os. 1. p. czasu przeszłego 
zwykle ma e otwarte: sołzem^ ^mfolzem^ iag^zeni, ^r"oI)yhm KI., 
bo iem byu hory Por., rzadziej notowałem: hyuźym Mil. 

4. €. 

e ścieśnione ogółem biorąc brzmi jak obniżone z/, które 
oznaczam również przez y. Odchylenia jednak istnieją w jedną 
i drugą stronę: ku y i ku e. Naj wybitniej może charakter y wy- 
stępuje przed r^). Naogół jednak og.-polslviemu y dźwięk ten 
równa si-ę dosyć rzadko, natomiast z klimkowskim ze względu 
na charakter tego ostatniego nastąpiło zupełne pomieszanie 2). 
Przebieg artykulacji pełnogłoski nie jest zupełnie jednolity. Mia- 
nowicie ku końcowi daje się zauważyć pewne obniżenie, co 
raożnaby oznaczyć przez y'. Zupełnie wyraźnie występuje to po 
pałatalnych spółgłoskach, np.: śinfk^ śćy'śka^ vy\ zwłaszcza w wy- 
głosie. Ten sam objaw można spostrzec i w artykułowaniu wy- 
głosowego -y, np.: lisy'. 

Zakres e ścieśnionego. 

1. y jako kontynuant og.-pol. *e, bez względu na pocho- 
dzenie tego ostatniego. Zapożyczenia uwzględniam razem. 

Przez całą odmianę: 'aptyka, tlyda, Ijylić, cyia.^ cyvmk, cysdś, 
dyść, iyfka, fóyże, gzyx, gzysyć, iXyf, %l'yvek, fagńyska, iys iy 
iyće, kalyta, koUyta^ lycyć, 1'ygać, nWyko, myśać. zmył., polyfka., 
śćyska., ślype, śmyx, spyfka.^ śpyvać., hfll^^-, ^vf^ ^if^-. ^iZ-S i^/^^if-, 
vTyva^ vyh iy vyće., iryBe, zyka. 

Osobno notuję zapożyczenia: z niem., w których y ^= ei: 
zygdr., l'yc; z ruskiego, z y odpowiadającym ruskiemu i ^= *g: 
Mimyska, ńevystka; podobnie Łysko 'Lisko' Nieb. 

i notowałem w wyrazach: Ms Bisa. piyoia^ kalika. biśada 
i śikyra. 



1) To znaczy w nieetymologicznym e. 

2) Zob. niżej przy y. 



94 OLGIERD CHOMIŃSKI 

Tylko w zgłosce zamkniętej: 

bzyk hzega, Z^l/P X^'^^^r sńyk ś/iegu, śl'yć śle^a, słojyi -eia... 
zresztą w zgłosce bezprzyciskowej zawsze można mieć wątpli- 
wość, gdyż każde 'e bez względu na pochodzenie brzmi w tej 
pozycji często jak y (zob. § 12). Nic więc też nie mówi nam 
wy głosowe y w hdzańy. vesel'y. zyćy wobec form mian. 1. p.: ce/y. 
v^leśy, rozk. kłaććy, 3. 1. p. ńeśy i t. p. 

W formach rozkaźnika i bezokolicznika odm. I: ^yc^ pyc 
i t. p. Przykłady zob. w morfologji. 

2. y w dawnej grupie i. y -\- r (-}- vocalis). 
l)yrzmovać, Jyr^a, laksyrka. nyrka. pastys (ale Pasternak). 

pazyra, povyrek. pseźyratko, pukfdtyrek. śćyravka. śikyra, śtyry, 
styWysta (ale ster^eiśći, Herndśće), śydyrki, syr (ale sewatka). sy- 
r'^oki, śyrśe; w formach częstotliwych czasowników: vy-^ z-, za- 
Uyrać, ttaćyrać, luńyrać, pożyrać, (f)s[)yrać i t. p. 

3. y jako zastępstwo w grupie z prasł. */^): 

Ć2/r, ćyrpeć, ćyrpJći, ćyrpać, cy>-f, cyróec^ myrzva, myrźmty, 
paśyrp^ pyrsy^ śćyr, śyrp, śyr/jyń, śfyrk, sfyrsp, scyrba (ale vy- 
scerbony), vyrzha. óyrśk^ iyrsyk^ zyrtka\ iyzdk i §ezdk. jezamć. 

Zgodnie z wymową literacką e otwarte mają: cerJćef, 
cerv^'&ny. ćferć, myłośerny, perkćyń. persi. serce, śerść. śmerć, 
smerf i ^). 

Osobno notuję: śarsy/i, sarsyń (obok sarson, sarsołi), persóó- 
nek II parśćónek. 

Zastępstwo prasł. r i / przed przedniojęz. niepalat. jak 
w jęz. liter. Na uwagę zasługuje der [darń). 

Stan og.-pol. *e w gwarach . okolicznych zasadniczo nie 
różni się od KI, 



^) W tym wypadku oraz w dawnej grupie i (y) -\- r charakter y 
występuje najwybitniej. 

^) Przytoczone wyrazy, o ile istnieją w gwarach północnych, 
występują wyłącznie z e ścieśnionym. Por. Nitsch MPKJ III 122, 
206, 238 i t. d. Malerjał zestawiony w RS I 234 — 235 przez 
Rozwadowskiego. 



DJALKKTY POLSKIE OKOLIC KYMANOWA 95 

5. o. 

1. Pod akcentem. Wymowa o w zasadzie jest dyfton- 
giczna. Dwugłoskowość jej polega na poprzedzeniu właściwej 
artykulacji (zwykłego otwartego o) słabym niezgloskotwórczym u. 
Wskutek redukcji zgłosek nieakcentowanych wspomniany ele- 
ment wargowy wyraźnie występuje tylko pod przyciskiem, przy- 
czym siła jego waha się indywidualnie i kombinatorycznie. Naj- 
wyraźniej występuje w nagłosie oraz po spółgłoskach tylnojęzy- 
kowych, przedniojęzykowych i wargowych zwartych oraz r. 
W zasadzie jednak występować może po każdej spółgłosce, nie 
wyłączając palatalnych i ł. Indywidualne wahania są dosyć 
znaczne: od wyraźnego dyftongu uo (rzadko zresztą bardzo wy- 
stępującego, stosunkowo najczęściej u małych dzieci) do zaledwo 
uchwytnej labjalizacji ^). 

2. Nieakcentowane o (w zgłoskach bezprzyciskowych) 
wskutek osłabienia czynności warg zwykle monoftongizuje się, 
a prócz tego (przy silniejszej redukcji) ulega zwężeniu i osła- 
bieniu pod względem dźwięczności. Zob. § 12 (o redukcji pełno- 
głosek). Nagłos jak się zdaje zwykle charakteryzuje brak wstęp- 
nego zwarcia krtani. Ponieważ jednak nie jestem zupełnie tego 
pewien, więc cechy tej w tekście nie oznaczam. 

Przykłady: ''orać, "■Oberc, ''oset || ósetu^ ''opcas \\ ópcasy, k^-o- 
gut II kogut i/, k"ovol'\\ kóuadeikó, g''ołomp || goiemUa, g''o^in || gópna, 
vgx"ovać II xóć^kćndy^ foći^focz/ć || p^otók^bofozekW batgk^d''o^d&m \\ 
dgjfasa, d^obze, na d"ole, r''oki, r^^oBi jj robyła, p"^otok \\ pót^oJći, 
p^^osła II pcjiade, b''o^e, b^-ogoc \\ bogaty^ v^oda \\ vódńica, m"'ost \\ 
^najinost, n"ogL mal'"ovół, ł^okeć \\ xłopcyskó, s^'osna, Matuś^ovo, 
c"ołó, viś"or/ći, ś" ostra \\ śóstrami... 

Stale bez poprzedzającego elementu wargowego notowa- 
łem o w z?łof. Stoi to może w związku z następującym spi- 
rantem wargowym. Na miejscu nie zwróciłem na tę okoliczność 
uwagi, w notatkach jednak znajduję liczne przykłady (liczne 
bowiem są kategorje z kombinacją o -j- v: dop. 1. p. -ovi, przym. 
dzierżawcze z przyrostkiem -ov-, bezok. na -ovać) z nieoznaczoną 



^) Czasem notowałem zwykłe o. O ile wyrazu nie słyszałem 
później z "o, to w tekście labjalizacji nie oznaczam. 



^6 



t)LGIEKD CHOMIŃSKI 



labjalizacją. Być może zresztą, że mamy tu d, choć trudno mi 
przypuścić, abym tego nie zauważył w wyrazie tak często sły- 
szanym. 

Oprócz KI. wymowę "o notowałem: Bz. (" bardzo wy- 
raźne): "oźoni, "oset \\ ósełu. k"opać \\ kopymy. k"02a b^'o^e^ b^^ogdc, 
Xt"o; Ha.: "oset, "ośym, k"oła, b"ofe] Nieb.: "ofca, '"oćec. nazJ"oves. 
d"obry, t^ote^ si"ot)łe, kor"ova% r"oźek. dvar"oćny. ;c"o^(»y?; Lwa 
(" słabsze niż w KI.): "ostre, "oset \\ ósećisko. {"&smy). na d"ol'e^ 
r"o1)om, Kr"os)io. k"ovdl\ k"ośuł. Wzd. zob. niżej. Bardzo słabo 
labjalizowane o, które oznaczam również przez "o, mają: Jaś.: 
"ocy. "oies. p"ole, p"oco. b"ofe. c"ośik, k"ovdl) Lka.: "ofca, b"o- 
co/i, R"ogi, ve y"o^e, oraz Rów.: "oćec. "oddać. p"opek, p"ortki, 
fr"oće. t"0(i. W ostatnim zresztą daleko częściej notowałem 
zwykłe o. Zdaje się. że podobne stosunki panują w Iw.: k"oł. 
n"oyi, i M. P.: "ozom, k"oza b"o:ge, gdzie obok przytoczonych wy- 
razów z bardzo słabą labjalizacją zanotowałem szereg słów ze 
zwykłym o. Baż. zob. niżej. 

Niżej wymieniam wsi, w którycłi nie zauważyłem poprze- 
dzającego artykulację elementu wargowego. Wymowa o zasad- 
niczo nie różni się od og.-polskiej. Nagłos oznaczam przez 'o 
z uwagą, że w niektórych gwarach słyszałem czasem "o. Bar- 
dzo wyraźne "o występuje w nagłosie w Por.: "oko, "oie, "orou, 
z listu: czy łowce jeszcze trzymacie, obok kogut, pole, pśytoka, 
broda i t. p. Podobnie w Buk.: "orcyk. "oset, "otpuść, "opkudt 
obok spodek, kośuu, ftoś... Natomiast v>, t. j. z wstępnym zwar- 
ciem krtani, zanotowałem tylko w Kr. P.: 'osa, 'oset, 'orei 
i P. J.: "oćec, 'osuf, nie ręczę jednak, że jest to wymowa po- 
wszechna. P. G.: 'oset, 'oves, w śródgłosie: kotka, pot, obok kno- 
tka, pmt 'kłódka, płot'. Mil.: 'oś, ^oiścśe, pole, koza... Takiż stan 
panuje w P. D., Ladz., Zm., Gł., P. Z., Dł., Nad. i T. G. 
W Ro., Wroc, Targ. wyraźnej labjalizacji również nie zauwa- 
żyłem. Zastrzegam się jednak, że odnośny materjał mam stam- 
tąd bardzo szczupły. 

Odrębną wymowę o mają Wzd. i Baż. Mianowicie nastą- 
piło tam przesunięcie artykulacji ku przodowi jam}'^ ustnej, zja- 
wisko znane np. z gwar leżących na północny wschód od Tar- 



DJALBKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 97 

nowai). Zob. MPKJ I 11 37 i III 76. We Wzd. wymowa 
jest wyraźnie dyftongiczna, co jednak występuje tylko w zgłos- 
kach przyciskowych, bezprzyciskowe bowiem ulegają redukcji 
(por. wyżej KI.). Poprzedzający element niezgłoskotwórczy: krót- 
kie obniżone w, oznaczam przez ", pełnogłoskę zgłoskotwórczą 
przez u. Przykłady: ''oset, ^'drcyk, '^dbuo'ak, "'Ofil^ kr"dva^ r'^dgi, 
vr'^óła, pr^óśe, budto, uoJćeó, d^obze, d"dve (3. os. 1, p.), pof^oka, t^o 
'a f o, c"o, c"'dtki^ s^WJsna^ k"dza^ k^^olca^ %''oć, ruh^ota, p^^ośou, v"'dda... 
Przytoczone przykłady nie wyczerpują niestety wszelkich kom- 
binacji 2). Przypadkowo nawet nie mam zupełnie pewnego przy- 
kładu na połączenie o -\- ł (przed m^ n zob. niżej), które może 
działać tamująco. Najbardziej przednie o występuje po r (i może 
wogóle po przedniojęzykowych), nigdy jednak nie przechodzi w e. 
Wahania zresztą nie są łatwe do ujęcia wskutek niezupełnie wy- 
raźnej lokalizacji dyftongu. 

Bażanowskie o jest w daleko słabszym stopniu przesunięte 
ku przodowi i brzmi mniej więcej jak og. -polskie o w pozycji 
obustronnie palatalnej (oznaczam je przez o) ^). Dyftongicznej 
wymowy nie stwierdziłem, tylko słabą tendencję w tym kie- 



^) Podobny objaw występuje znacznie bliżej naszego obszaru, 
mianowicie w Osobnicy pod Jasłem. Por. ks. Sarny > Opis powiatu ja- 
sielskiego* str. 80, Jasło 1908, gdzie przytoczono dla przykładu kiecek 
seli. We wsi Wójtowej, odległej o kilka km od Pagorzyny bezpośred- 
nio sąsiadującej z Osobnicą, mówiono mi, że w obu tych wsiach 
mówi się > wszystko na e*-. Podobnie mieszkańcy dalszej nieco Binaro- 
wej (pod Bieczem) utrzymywali, że w Osobnicy mówią: Ześka, terha 
V bryzie! Oczywiście wiadomości są nieścisłe, ale sam fakt przesu- 
nięcia artykulacji ku przodowi nie ulega kwestji. 

2) Brak czasu i pewne trudności w wyszukaniu odpowiednich 
przedstawicieli gwary były powodem, że sprawy dokładniej nie udało 

• mi się zbadać. 

3) Rzecz prosta, że wskutek chwilowo lub indywidualnie mniej- 
szego przesunięcia artykulacji ku przodowi właściwe zabarwienie 
dźwięku staje się nieuchwytne, względnie występuje poprostu o. Kilka 
takich przykładów znajduje się w różnych miejscach tekstu z uwagą 
>o niepewne*. Jest bowiem rzeczą możliwą, że w niektórych z nich 
nie oznaczyłem e tylko z powodu przeoczenia. Z drugiej jednak strony 
zanotowałem raz nawet o: kudda. 

Materyaty i prace Kom. językowej. Tom VII. 7 



98 OLOIHKD CHO MIŃSKI 

runku ^). Tendencja ta nieco wyraźniej wystąpiła przy o ścieś- 
nionym (przykł. zob. niżej). W Baż. zapisałem: krevy, re^i, 
kueda, kueput, kunepe, ce, potoki, r&zevy, hzeska. koza.... po war- 
gowych: potok, fjpolu, tfoio, boso, hofe, tylko w ostatnim przy- 
kładzie uchwyciłem e z minimalnym przesunięciem ku przo- 
dowi. Być może zresztą, że da się stwierdzić bardzo nieznaczne 
przesunięcie i w pozostałych przykładach. Przed ^, które w Baż. 
jest pełnogłoskowe, występuje o normalne: kouo. kouko-), zoute^ 
pouka, becouka, kukouka... W zgłoskach zaś nieakcentowanych 
(zredukowanych) brzmi o jak w odnośnej pozycji w KI. (str. 95): 
dobrego, smoreki, iapkó, vaśó (mian. 1. p. r. n.)... 

Równolegle z przesuwaniem o w kierunku e istnieje w wy- 
mienionych gwarach skłonność do przesuwania artykulacji u 
(będącego zastępstwem og.-pol. *d oraz oN i ur) ku y. Tenden- 
cja ta, jak należało się spodziewać, wyraźniej W3^stępuje we 
Wzd. niż Baż. Zanotowałem tam nawet obok: pr"uk, v''ur^ b"up, 
fig^ura^ paz^ury^ k^unef... z przesunięciem u nie sięgającym 
stopnia y, parokrotnie omal że nie: &"</p, v"</s {y nieco labjalne). 
W Baż. podobnych odchyleń nie not(jwałem, przesunięcie jest 
bardzo nieznaczne: sf"iirka, b^'up, v^'us, k^'uń... Zupełnie jak się 
zdaje odosobnionym objawem jest uytka (łódka). 

Zmiany odosobnione. 

o =^ ii: pud"oba pud"ob7iy KI., piufoda KI., Lwa, pugoda 
Baż. ^), puvaua Wzd., pukos KI, Wzd., Por., rub"ota KI., rub'*dta 
Wzd., rubota Rów., Baż. 3). (w Buk. słyszałem: robota)^ Studoła 
(przezwisko) Rów., ukr^opriy KI., ukropńe Iw., sub''ota KI., suboła 
Baż. 3), spuro i sporo Por., fwndl' i fornal' KI., skubel' KI., skublica 
KI, Gł., Rów., dular KI., Rów., Por. 

Zupełnie odosobnione są pażumpM P. G., w KI. piżomki 
i piźovki] rapuxa i repuxa KI. 

Og.-pol. o odpowiada w kilku wypadkach zastępca og.-pol. 
*o. Zob. niżej str. 105 i 107. 



^) Podobną jak się zdaje wymowę o ma sąsiedni Jaćmierz. 
Przynajmniej u pochodzącego stamtąd inteligientnego chłopca (ucznia 
gimnazjum) zauważyłem wyraźną skłonność do wymowy e. 

2) O wymowie *oł zob. str. 107. 

3) Wymowa o niepewna, zob. wyżej. 



PJALRKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 99 

ON. o przed spółgłoską nosową prawie we wszystkich po- 
zycjach uległo w większym lub mniejszym stopniu zwężeniu. 
Ale stopiea zwężenia i wogóle wartość fonetyczna zwężonej peł- 
nogłoski nie wszędzie jest jednakowa i nie da się określić 
jedną formułą. Zresztą zwężenie występuje nie zawsze, o czym 
mowa niżej. 

1. oN =^ uN, t. j. ogółem biorąc mamy tu dźwięk ten sam 
co kontynuant og.-pol. *o. Rzadko jednak zbliża się on do m, 
tendencja jest raczej odwrotna. Pod przyciskiem (i tylko w tej 
pozycji) zwykle ""u, t. j. z poprzedzającym artykulację elemen- 
tem wargowym. W zgłoskach zaś nieakcentowanych nieraz ra- 
czej ó. to znaczy z artykulacją nieco obniżoną. Oboczność "m || ó, 
zależna od pozycji akcentowej, da się tu zauważyć jeszcze może 
wyraźniej niż przy u z og.-pol. *o (zob. str. 103). 

Mamy więc: zv^imek || zvuvkami względnie zvóiohami, zvóńica 
(bardzo wyraźnie), k^'imef\\ kundmmi wzgl. kóndóami, k^^uńmi \\ 
kunami wzgl. kóńami, k"^uńic || kuńicyskó wzgl. kóhicyskó., Jan- 
fuńi II lantuhego, lantóńego^ vr^'una || vrunami, wónami... 

Podobnie: zag^^uny || zdgun względnie zagon, og'^unym \\ '"ogun 
wzgl. ^''ogón. 

Poniżej przytaczam jeszcze trochę przykładów: br^'una, 
Br'^unek, Br^Hwka, cerv"'uny, d"uni, g^^uńi, Iv"m'iić, k"uńec, i^hhii, 
"■un, ^'una, p^'unó, postrunek. skovr^'unek (i skorovr^unek\ str^^una 
'strona' i 'struna', vzeć^unó, zv'"'unó., z^una... ^). 

2. oN =^ óN. W niektórych wyrazach oraz pewnych kate- 
gorjach stopień zwężenia o przed spółgłoską nosową jest mniej- 
szy niż opisany w punkcie 1. i leży między w a o z ten- 
dencją w kierunku o. Nigdy jednak, nawet w przypadku wiel- 
kiego zbliżenia do o, artykulacja nie jest zupełnie otwarta, lecz 
różni się od tego ostatniego jakby lekkim stłumieniem. Być 
może też, że wchodzą w grę jeszcze jakieś momenty artykula- 
cyjne, których dokładnie określić nie umiem. Oprócz tego cha- 



1) Istnieją przytym wahania (zależne może od rodzaju poprze- 
dzającej spółgłoski), np. na ndtuńu (miejsc. 1. p. do ndhlń, ndtóń) 
notowałem niejednokrotnie z u bardziej otwartym niż np. zv^unek. 

7* 



100 OLSIKRD CHoMiŃSKI 

rakteryzuje artykulację brak poprzedzającego elementu wargo- 
wego 1). Np. : słoma, króma. kromka, słótiy, żelony, parśćónek, 
ogromny, gont, Tomek... 

Największe może wahania w kierunku bardziej otwartej 
wymowy występują w formach imiesłowu biernego z dawnym 
sufiksem -eno-. Nieraz też miałem wątpliwości czy wogóle uznać 
o za zwężone. Notowałem np.: ihelÓny, zamarźńóny, nymłucóny, 
zaśfecóny, ńeśóny. to znów: nielbny^ zamarsńony. psyrośńony, za- 
płacony, vypl'evony itp. -). (Znakiem o posługiwałem się dla ozna- 
czenia minimalnego zwężenia). Podobnie w odmianie rzeczowni- 
ków i liczebników głównych: dvóni i dvom. dvóma i dvoma, 
tśóma i tśoma, śteróma i steroma i t. p. 

W zgłoskach bezprzyciskowych (redukowanych) normalnie 
o jest zwężone. Formy więc np.: par"obkóm, zydóm... o zwężeniu 
przed N świadczyć jeszcze nie mogą. 

3. oN =^ uN. Po tylnojęzykowej zwartej w pewnej grupie 
wyrazów zwężenie doprowadzone jest do u. Należą tu: kumin 
kundr, kumora 'komora" i 'komar', skumina (i oskuniina), kuńecńe 
kun^ope, skumośik — obok kun^ojje i skumośik. 

Zupełnie odosobnione jest pumoc. pumdgać. Trudno to 
chyba łączyć z pu- {^= *pdł-) w złożeniach. Por. jednak str. 98. 

W tej samej grupie wyrazów, lecz przeważnie w mniej- 
szej ich liczbie, występuje u i w gwarach okolicznych, o czym 
zob. niżej. 

4. Zwykle otwarte o występuje przed v welarnym^). Np.: 
słonko, stsonko, staiovko, Jaśonka, jnżowka (i piżomka). płonka... *). 
Ale obok tego 2V"unKi, postr^unka. skovr"unkuf i podobnie Br"uvka 
dop. 1. p. r. m. i mian. 1. p. r. ż. (por. Br^^unek). Tu widocznie 
u przed io wskutek silnego związku z formami z u -\- n. Gdzie 



1) Te dwa rodzaje wymowy oN występują ogółem biorąc do- 
syć wyraźnie. Jednakowoż wskutek szczególnych warunków artykula- 
cji u niektórych osobników różnica bywa nieraz minimalna. 

2) Por. podobny objaw na Śląsku MPKJ IV 124. 

3) Por. też *aiY, str. 84. 

*) Jednak i tutaj sporadycznie ó, np. obok ^płonka notowałem 
płonka. 



DJALRKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 101 

zaś nie było tego hamulea o -j- vK zmieszało się zupełnie z c -\-K. 
Pozatym otwarte o słyszałem w wyrazach: lon, kanony^ ^omónt, 
Xeromin, ślemona, stśemona, raniona. Wszystkich zresztą wyra- 
zów (z wyjątkiem pierwszego) systematycznie nie sprawdzałem. 
Być może więc, że należą one do grupy óN (oN). Różnica cza- 
sem bywa bardzo subtelna i o pomyłkę nie trudno. 

Wreszcie o otwarte z poprzedzającym artykulację elemen- 
tem wargowym występuje w połączeniach między wy razowy eh 
do, po -j- N, rzecz prosta tylko w pozycji przyciskowej, np.: 
p"^ojiiix, (P^ojiids II dó^nioii, dojnego i t. p. 

Zwężenie przed spółgłoskami nosowemi można przyjąć za 
zasadę dla całego prawie obszaru. Wyjątek stanowi tylko część 
zachodnia, mianowicie wsi: Lwa, Rów. i Jaś. i). 

Stopień zwężenia w poszczególnych wsiach nie wykazuje 
większych różnic w porównaniu z KI. Jedynie w Lee uderzyło 
mię zwężenie znacznie słabsze, co wobec blizkiego sąsiedztwa 
z Lwą i Rów. nie jest wcale rzeczą dziwną. 

Poprzedzający artykulację element wargowy posiadają: 
Ha.: "MW, ^'Mwa, k^^uń. k'^U7idr, ^v"'un i podobnie jak w KI. 
k''unna 'kuna'; Wzd.: k^uń, k^^uńic, g^^uń, k^-unef (o wymowie "m str. 
98); Bz.: "Mwa, k^-umin-^ M. P.: zv'"ii)i, zv'U°mek. Zob.też niżej Lwa. 
Por. także ur i ui', Wspomniany element nie u wszystkich i nie 
zawsze występuje wyraźnie. Wskutek tego w wielu wyrazach 
zupełnie go nie oznaczałem. Por. przytoczone niżej przykłady 2). 

Połączenie o -f- wK nie wszędzie zachowuje się jednakowo. 
W P. G. np., gdzie wogóle zwężenie przeprowadzone jest kon- 
sekwentnie (por. Q i *aiV), mamy tsunko, pumka. Naogół jednak 
przeważa tendencja do bardziej otwartej wymowy w tej pozy- 
cji. Por. KI. i przytoczony niżej materjał dość zresztą niekom- 
pletny. 

P. G.: 'un, 'ogim, iabuuńi^ paźumpki, suuny, bruna, vzećtino, 
kundve, kunope, jednak spaśuny \ upecóny... (por. wyżej Kl.)^ 

^) Z Ro. i Wroc. brak mi danych. 

^) Przeoczenie więc z mej strony tego subtelnego dyftongu 
i w którejkolwiek innej gwarze (por. wymowę o, sir. 96) jest rzeczą 
zupełnie prawdopodobną wobec zbyt krótkiego nieraz pobytu we wsi. 



102 OLGIERD CHOMIŃSKI 

Podobnie jak w Kl.^ w kilku wyrazach oN =^ uN: kmńin, 
kumora^ 'osktuńina, kundr, kimecńe. 

Mil.: kuń, zvimek, skovruvki; csovko, paśovka; kuniin. 

Gl.: poguńi, zvunek^ skotrunek; cśonko; kumiti, kmnora. 

Kr. P. : bruńió. zvimyk^ skorowunyk, perśćunyk^ kunef, ku- 
nope, kumom, kuniin \ komin; tsónko \ tsonko. 

P. J.: kVu7i, hruna, ^vunek. skowilnek, {v)d-&ma, tsuioko, ale 
słovko. 

Iw.: zvun, kunef, kimar; cśonko. stufouka; kumin, kumora. 

M. P. 1): skovrunek, hruna. vruna; tśovko. 

Targ.: skov runek; sionko. 

Ha. ^): vruna. hruna, skovruvki, kunef, kumora ale k^omin; 
kłonica {?)', ćśovko; kunope. 

Bz. ^): skovrunek; cśonko, słovko; kundry, xarmuha{^%l:^. 

Besko: bruna, ^vunek; tsovko. Zwężenie niezupełnie konsek- 
wentne. 

P. Z.: vrmia, Brunek. kuńnii, zvunek. skavruvki, kunef ale 
końica (kłonica); awnko. 

Dł.: v^dthnu, kunve, bruna. 

Wzd.i): o^umek, iaśuny^bruny^ kuńecńe; kmhin. kumora, kundr. 

Baż.: kuń, guii, kundve, bruna. simma, cervuny (zob. też str. 98); 
psom, dvom, oplemne, zmelone, upecony z o zaledwie zvrężonym 
(por. wyżej KI.); kumin, kumora, kundr, kunope. 

Nad.: vruna, ^vunym, kuń, kumin, kfmef; tśovko i ts&nko; 
harmuńa. 

Buk.: ^vunek, bruna, kuń. perśćunek, skonru^ki, kundry, ku- 
mora, kunope. U niektórych zwężenie występuje dosyć słabo, 
notowałem np. koń, vróna. Z otwartym o: 'oskomina, kuońica, 
iabuońa; u w kumin, harmuńa. 

Nieb.: kuń, kuńic, {v)duma, psundk, skovrunek, hmds 'ko- 
nar'; csonko i cśónko, staionka z bardzo słabym zwężeniem. 
Z otwartym o słyszałem: kondie, komin, konope, oskomina (wy- 
mowa powszechna?). 

Por,: skovr-&nek, duma, vruna, ieluny, kunef. kumin, kundr, 
kunope; podobnie jak w KI., słabsze zwężenie w imiesł. : zabuo- 



^) O wymowie u zob. wyżej str. 101. 



DJALKKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 103 

cóny, zmelone, zanotowałem nawet uplemna; scśonko; kumozi/ca, 
Jcumora, harmuńa. 

Lka:- cłónko, vróna, brona, zvónek, skovrón/ći, vdóma. 

W Lwej, Rów., Jaś., o ile zdołałem stwierdzić, artykulacja 
o przed N przeważnie jest otwarta, jakkolwiek nie brak wa- 
hań u poszczególnych przedstawicieli gwary a w niektórych wy- 
razach zwężenie nawet jest, jak się zdaje, objawem powszechnym. 
W Lwej zapisałem: vrona, skonovro7}ki^ strona, brona, lumica, cer- 
vone, zvonek, dvoma, zmelbne, Iaśovka, csovko, piovka. Zie zwęże- 
niem artykulacji tylko: k^óńec^ kóńic i k^'uń, zaguny {a zapewne 
indywidualne; co do ó, fi, to podaję wyrazy w transkrypcji, w któ- 
rej je zanotowałem); kumin, kumora, kundr. W Rów.: zvonek, 
skovronka, vrona, bałonovo, brona, idśon, Jaśonka, ćłonko, zona, strońe, 
Ivońca, perśćonek, kromka. U niektórych jednak: zvónek, skovrónek, 
postronek. Odzykóńa, 'on, nawet kuńec, gilu. W Jaś.: vrona, skovro- 
nek, zagony, brona, źelbny, stufonka ale kuna', kundr, kumin, kunope. 
To pomieszanie zdaje się wskazywać na położenie tych wsi na 
granicy dwuch sposobów wymowy oN. 

6. ó. 

Zastępca ogólno-polskiego *o w KI. jest dotąd dźwiękiem 
wprawdzie różnym od u, lecz bardzo do niego zbliżonym, który 
można określić jako dosyć obniżone u (u). Zupełne zrównanie 
z u jest już zjawiskiem bardzo częstym. Z drugiej jednak strony 
słyszy się jeszcze nieraz (choć znacznie rzadziej) pełnogłoskę 
o wyraźnym charakterze o. 

Artykulację może poprzedzać słaby element wargowy, który 
występuje w tych samych warunkach co przy o, t. j. pod przy- 
ciskiem. Natomiast pełnogłoskę w pozycji nieakcentowanej cha- 
rakteryzuje brak tego elementu labjalnego oraz tendencja do 
artykulacji nieco bardziej otwartej ^). Np.: sk^'ura \\ skurami wzglę- 
dnie skórami, filtka || iudecka wzgl. iódecka, g'^ura || guzysty wzgl. 
gózysty, ^usmy \\ usmego, y^^uit \\ vuit"'ovd i t. p. Podobnie w pozy- 

1) Takie przynajmniej mam wrażenie. Różnica zresztą jest sub- 
telna i nie zawsze występuje wyraźnie. Stoi to zapewne w związku 
z redukcją pełnogłoski w pozycji bezprzyciskowej i osłabieniem czyn- 
ności warg. Zob. § 12. 



104 OLGIERD CHOMIŃSKI 

cji poakcentowej. Np.: "ogniła ^y^J"^, k"osćuł^ zavid wzgl. za- 
vói i t. p. 

Uwaga 1. U niektórych osobników przy przeciągłym 
(umyślnie wywołanym) wymawianiu daje się zauważyć pewne 
osłabienie czynności warg i przesunięcie artykulacji ku przo- 
dowi w końcowym jej przebiegu ^). Całość przebiegu artykulacji 
w transkrypcji możnaby oznaczyć jako "w", np.: g^'u^ra, podobnie 
też ;fm"M''ra (zob. niżej) i t. p. Tendencja ta w zwykłym wyma- 
wianiu w KI. nie występuje dostatecznie wyraźnie. Por. jednak 
Wzd. i Baż. str. 98. 

Podobne objawy w djalektaćh okolic Tarnowa, np. J. Wi- 
tek „Gwara kobierzyńska" MPKJ III 77. 

Por. także wymowę zachodnio-polską. np. krajniackie skóyra, 
^óyika albo śląskie (w niektórych djalektaćh północno-zachod- 
nich) vuys, guyra. K. Nitsch MPKJ III 183 i IV 124. 

Uwaga 2. Ponieważ w gwarze klimkowskiej u przed r, ^ 
w wielu przypadkach (str. 111 i nast.) spłynęło z og.-pol. *o, przeto 
wszystko co wyżej powiedziano o wymowie u (^= *o) dotyczy 
także tej grupy wyrazów. Podobnie w zależności od pozycji 
akcentowej mamy: y^ni^ura \\ xmurami względnie xmórami, han- 
(P^^ry II banduzanka wzgl. handózanka^ k"ocur wzgl. k^'ocór \\ kó- 
c'"'urg^ skafułka || skatułecka wzgl. skatółecka i t. d. 

Zakres u (^= *o) w porównaniu z językiem og.-polskim. 

1. KI. u wobec og.-pol. ó. 

a) Bardzo często u występuje w końc. dop. 1. mn. -ówi 
^osuf, sk"odu/] fi^tuf^ saduf, kśęścuf, psuj\ klinkofćamif i t. d. 
Podobnie mian. 1, p. r. m. przymiotników dzierżawczych, np. 
Vaisuf^ Pażdkuf i t. d., jednak zwykle zdr^-uf, krHif^ r^uf, 
^ołuf i t. p. 

b) W złożeniach z *pdł- przeważnie występuje i<, przy- 
czym znika końcowe ■^. Np.: j^^^A;"oś^'^, piikfdrtek i pukfdtyrek, pu- 
noc, do pudńa, puk^opek, pufora, pułseća... pupśenta i t. d., pu- 
w"oie i puv^oźe, ale jak się zdaje wyłącznie pudupek. 

c) Odosobnione wyrazy: piiki i puk. pruba; 'dziób' prawi- 
dłowo ^wjo, jubas. 



1) Uwagę moją na to zwrócił prof. Nitsch. 



DJAL.KKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 



105 



2. KI. o wobec og.-pol. ó. 

nioska, ki''otko, bz"-oska, stoika, ale br^'utka, gł^^ufka, kr^'ufka 
i in.; pusosta, puśodma, puosma obok susły i t. d.; p^ozny^ p^ozno; 
raz słyszałem głovtn (mian. 1. mn.), zwykle głuvny; psody, znouf. 

3. KI. ii wobec og.-pol. o. 

dr"uga, potomek. d"ulni i zd^ulni, giug''^ovy, gr"ubds (w Nieb. 
grobdś), d^uść i d^'uiść, d^iiide i t. d., klusko, supka (zdrob. do sopa). 

Osobno notuję skuro 'skoro', wyraz w mowie potocznej nie 
używany, tylko w śpiewie kościelnym (psalm I: „Skoro rozpo- 
czniesz swe panowanie"). Obok tego jednak: sjo^oro, sf"ora i in. 

u wobec og.-pol. u notowałem tylko w dnU i fiira (por. 
zresztą niżej przejście ur =^ Uf)\ b"uty Wzd. i). 

Kontynuant og.-pol. *d na całej przestrzeni bez wyjątku 
jest dotąd dźwiękiem odrębnym, lecz bardzo do u zbliżonym, 
wskutek czego u poszczególnych przedstawicieli gwary różnica 
nieraz zaciera się zupełnie. 

Stopień zbliżenia zresztą nie wszędzie jest zupełnie jedna- 
kowy, jakkolwiek różnice pod tym względem naogół nie są 
znaczne. Największe zbliżenie do u uderzyło mię w Gł. i Kr. P., 
dosyć otwarte u np. w Por., Lwej a zwłaszcza Nieb. 

W niektórych gwarach, podobnie jak w klimkowskiej. 
artykulację poprzedza element wargowy 2). Np.: k^'łVik. "usmy 
Lwa, s'^ul' (por. też kuk^^ułka, skafuika) Lka, iask^'uika Ha., bar- 
dzo wyraźnie w Bz.: v"iis, g"ura, iask"ułka. s"iU, br'Hlzda. Wzd. 
i Baż. zob. wyżej str. 97 i 98. 

Stan og.-pol. *o w porównaniu z Ki. z W3?jątkiem Baż. 
nie wykazuje większych różnic. 

Przytaczam niżej zebrany materjał. podając przy każdym 
wyrazie miejsce zapisania i zaznaczając różnicę, o ile ją gdzie 
zdołałem zanotować. 

1. u wobec og.-pol. ó. 

u zam. ■& notowałem w następujących wyrazach: curka 



1) Wymowa "w str. 98. 

2) Element ten występuje również przy i°i {^= u przed r, ł 
i o przed K). 



106 . OLGIKRD CHOMiŃSKi 

Nieb., Kr. P. ^), curecka Bz., curka i cArka KI.; ruzd (krowa) P. 
G., ruzana Gł. (w Lwej i KI. ruzd, w Por. r&zand)'^ w formach 
pude, pu^eś, pu^e i t. d. P. G., Lwa, Nieb., Rów. (w KI. i Por. ?/), 
w GJ. puigs obok rozk. poć. w Lwej bezok. puść^ z innych wsi 
mam tylko rozkaźniki wyłącznie z ?/ i o, np.: puce Ha., 'poć, puc, 
pupny P. J.; ^ura w P. G., Jaś., Lwej i gdzieindziej, pcra, jak 
się zdaje, tylko w związku z przejściem ur =^ ur (zob. str. 112 
i 113). 'Dziób' ma wszędzie dawne u, np.: ^up, juhas Baż., Bz., 
M. P., Iw., :guhdk Gł., Buk., fuhak Nad., juhek Por. 

*pdł w złożeniacb pospolicie ma u. przyczym bez końco- 
wego/. Np.: puk^oski Wzd., dopudha Por., P. G., puvdzek, puśynek 
Buk., pukopki Buk., Nad. i t. d. Daleko rzadsze jest pu-, zob. KI. 

Bardzo często u występuje w dzisiejszej końcówce dop. 
1. mn. -ów. np.: źimnuf. xuopcuf P. G., P. D., psuf Lwa, osuf 
P. J., por. też KI., jednak nie wyłącznie, np. "o.s^/ Ro., Iw. 
Rzadziej natomiast: Klhkufka (obok Klivkufka) P. G., Hdcuf 
Mil., w Gł. polufka, potkufka (nie wiem jednak czy powszech- 
nie), częściej w tych formach u: Puxalufka, prasu/ka KI., ia- 
zufki, Libatufka. vymufka Lwa, iauufka Por.; bez wyjątku 
chyba sirnj] kruf i t. d., t. j. w wypadkach gdzie u utrzymy- 
wane jest stałą obocznością o. Por. WN^żej KI. 

2. o wobec og.-pol. ó. 

Pospolity w innych gwarach małopolskich i gdzieindziej 
brak zwężenia *o w kłotka i noska notowałem oprócz KI. w Buk., 
Nieb., Por., P. J., Ladz., Rów. Nadto: noska Lwa, Gł., kuotka P. G., 
iagotki Rów., j9"oińi (comp.), Eovno Lwa, ale w Rów. kilka razy: 
V Ruvnym, riwńańe (wymowa powszechna?); pśycouek Wzd., P. Z., 
kouko Por., Nieb., kułko Lwa, Targ., Kl.^ kuiiko P. G., iaskouka 
i iaskuuka Por., zołty (czasem raczej zdłty, por. też str. 92) Nieb. *), 



^) W Pisarowcach również słyszałem raz curka obok (od te- 
goż osobnika) skura, sul. 

2) Jak wspomniałem, wymowa zastępcy *d w Nieb. jest dosyć 
otwarta, czasem bliższa raczej o niż u. Bardzo silnie uderzyło mię to 
w mowie kilku dzieci w wieku szkolnym. Zanotowanych jednak od 
nich wyrazów systematycznie nie sprawdzałem i przytaczam je, nie 
przesądzając zupełnie o stosunku ich do ogólno-niebieskiej wymowy. 
Mianowicie z otwartym (?) o zapisałem: brozda, brotka (w nazwie 



DJALRKTY POLSKIK OKOi.lC RYMANOWA 



107 



zuułj/ i zouti/ Buk., zuUi/ P. J., KI. ^), znou 'znów' P. G., 
psody P. G. 

Osobno notuję: kozdy i kuzdy Rów., w KI. k'&zdy. 

3. II wobec og.-pol. o. 

Zakres u obejmuje wyrazy i formy spotykane przeważnie 
i w innych gwarach ludowych: kuusko Por., ściltka Gł. (w KI. 
sc^otka)'^ Drust -uzda Nad., drust (dop. ?) Jaś., w Ro. Drost; thus 
-oza, Zaguś (wzgl. Zdgus) -oza, zagorcy^ zagórski Por., Zagós 
-oza Nieb., w Buk. Zaguzw^ por. też pazur -ora P. Z., str. 113; 
druga, przynajmniej w kilkunastu miejscach, np. Jaś., Lwa, Lka, 
Rów., P. J., P. G., P. D., Gł., Baż., Por...; połućek P. G., Rów., P. 
J., Por.; k''ulik Lwa (w KI. królik), povruzek Rów., Por., vuuśe, 
vuuś Por., vuuś Buk. 

du^dom Lka, Ro., d'"'o^dóm Iw., KI., Nieb. 

Osobno notuję: huidaó, huidaćka P. J. 

7. i, y. 

i zasadniczo nie różni się od wymowy og.-polskiej. Ana- 
logiczne 'yN ^='iN w 1. os. 1. mn. czasowników odm. IV 
{kośymy, roBymy i t. p.) występuje tylko w KI., Ha. i Targ. 
W P. G., P. D., Gł. i Mil. kośyniy, vi^ymy. Zob. w morfnlo^ji. 



ptaka zolta brotka). Forma hrołka nie byłaby zresztą niczym niezwyk- 
łym. Oba wyrazy jednak z ust dorosłej kobiety z u: bruzda, brutka 
(od innych przedstawicieli gwary: ruść, skrti^i, młóćime. Zagós, po- 
dobnie pazór pazóry). Być może zresztą, że o nie było zupełnie 
otwarte, podobnie jak w notowanych od tychże chłopców vos, sol', 
vou, gdzie dopiero w zestawieniu z soli. vouy różnicę spostrzegłem. 
Prócz tego od jednego chłopca z wyraźnie otwartym o zapisałem: 
voł (por. Baż.), nos, ńeJvoć (w pacierzu). Formy te przypominają sian 
panujący w polszczyźnie litewskiej i zdają się świadczyć o tendencji 
do otwartego w pewnych warunkach artykułowania *o. 

^) Z Por. i Nieb. niestety nie mam więcej przykładów na *d -\- I 
i nie mogę powiedzieć, jak dalece otwarte o jest w tej pozycji zja- 
wiskiem częstym. Zanotowane w Baż.: kouko, pouka, kou, stou, vm, 
dou, kośćouek, iaskouka (i podobnie kukouka, bećouka, śkatoiika, me- 
couki, descouka), zdają się wskazywać na zupełnie konsekwentne 
przejście w tej gwarze *di =^ ou. W artykulacji o nie zauważyłem 
wprawdzie wyraźnego charakteru d, lecz niewątpliwie to o bliższe jest 
d niż bażanowskiemu o (str. 97). 



108 OLGIRRD CHOMIŃSKI 

Pozatym i przed spółgłoskami nosowemi niepalatalnemi zacho- 
wuje się: zima. klin, ććina, także śi>'d. KI., boginka Lwa, frycoviny 
Rów., 'oskuińifła Jaś.. P. G., gaćina Wroc, drabiny, gafina Por. 
Wyjątkowo w nagłosie: iyndyk KI., .Ha., iym 'im', ale insi/. 
W zakończeniu -iński: {X)Hufyjski^ Diibyiski KI., KraśąsJći, 
Słazejski ^) (e nieco zwężone) Lka; w Rów. zanotowałem Stę- 
piński. W innych gwarach nie zwróciłem na te formy uwagi. 

Zupełnie odosobnionym objawem jest śytńik (w P. G 
śitńik). 

O zachowaniu się dawnej grupy ir zob. str. 94. 

-'ił-=^-'ył-. Np.: pyia. pyłka^ Pyłdt, myły, zmyłui śe, śyia, 
z listu: misie syńeło; w imiesł. przeszłym czasowników odm. IV: 
X^iyi(i, pyici, ułaśyły h... Podobnie w 1. mn. r. m. przed V: ku- 
pyli, narobyli śe, midyli, fsafyliy zaprosyli... Zjawisko to jest, jak 
się zdaje, pochodzenia analogicznego, poza tą bowiem kategorją 
notowałem: mila, xf^^'^i spilar... z wyjątkiem kel'a {pokel'. zakel'). 
keJ7cux i VyTus obok Vil'us i Vylus; wskutek dysymilacji chyba 
e w veliia. 1'eliia, podobnie jak w leńiia. 

Wyglosowe -'ii =^ -uł. (Mówię zresztą tylko o formach imie- 
słowu przeszłego czas. odm. IV), Zupełnie wyraźnie występuje 
to pod przyciskiem, np. : jjuł, buł, gń^ł... 

Natomiast w pozycji bezpr zy cisko wej artykulacja 
nie jest wyraźnie umiejscowiona, lecz waha się międzv -'ui a -'ył. 
względnie nawet -'ił, zależnie, jak się zdaje, przedewszystkim 
od tempa i wyrazistości mowy. Najczęściej chyba zajmuje śro- 
dek, t. j. jakieś -'ył (labjalizowane), ale wymówione dobitnie 
brzmi jak -ii akcentowane. Dlatego też gdy żądałem powtórze- 
nia słyszanych w potocznym tempie mowy form: fsa§yi, pot^o- 
pył, trapył i t. p., otrzymywałem stale, jak zwykle w takim 
wypadku artykułowane wolno i dobitnie: fsafui, pofopui, tra- 
puł i t. p. 

Uwaga. To samo odnosi się do form: ^k^'ośyiem. h-^'oBy- 
iem, fe^zavyiem i t. p. 



^) For. w Brzezinach (pcw. ropczycki): surcęński (Surczyński), 
vodżęński (Wodziński) RWF VIII 185. 



DJALKKTY POLSKI K OKOLIC RYMANOWA 



109 



Podobnie brzmi -ył: zaskazył, naucył wzo^lędnie zaskaztU, 
naucuł, przy czym w jest dosyć otwarte i). Wskutek tego następuje 
czasem pomieszanie -ył z -dł, np. skalieói (śe) — ksyćół i t. p., 
naogół jednak różnica zachowuje się. 

Pod przyciskiem -ył zawsze się zachowuje: hył, mył i t. d. 

W grupie -ił- (oraz -U- w imiesłowach przeszłych) stan 
taki jak w KI. panuje w M. P., Targ., Ha. i Bz. Np.: skrufyia, 
roByłcij pyła z wybitnie obniżonym y a nawet skopeli, pozvożeli 
(z bardzo słabo ścieśnionym e) M. P.; nypyła, pyła i skru^eła 
nymłućyli Targ.; śyłe^ posafyła^ rodyła^ ostańyła Ha.; pyłka, śyia, 
pyła, młućyła, -yli Bz. 

Pozatym wszędzie (o ile sądzić mogę na podstawie dość 
szczupłego dla niektórych gwar materjału) grupa ta pozostaje 
bez zmiany. Np.: piua, raflua, mogiua P. G.; nosiła Rów.; 
roBiła, zvożili Lwa; kosiła, vypiła P. J.; kupiua P. Z.; kupi- 
uam, piua Wzd., Baż.; tracka pńua Buk.; p)iła, roBiua Nieb.; 
miuy, muućiua Por. i t. p. Pomijam drobne odcienie (zob. Roz- 
wadowski „Szkic wymowy pulskiej" MPKJ I 102 § 6), jak no- 
towane w Mil. śiua obok piua i t. p. 

Poza formami imiesłowów -ii- słyszałem tylko w wyra- 
zach: mila Ro., Rów., śibiy Por., veliid P. Z. 

Inaczej zachowuje się -'ił. Przytym zaznaczam, że noto- 
wałem również tylko formy imiesłowu przeszłego; nieliczne inne 
przypadki, jak dop. 1. mo. 'pił, sił' i t. p. uszły mojej uwagi. 
Stosunki jak się zdaje wszędzie panują mniej więcej takie jak 
w KI., to znaczy, że właściwe ł (względnie u) zaokrąglenie warg 
i tylne położenie języka przenosi się częściowo już na poprze- 
dzającą artykulację. Zależnie od słabszego lub silniejszego wy- 
stępowania tych momentów otrzymujemy: -uł, -ół, -'uł. Nie brak 
przytym wahań i artykulację nie zawsze łatwo dokładnie określić. 

-iił notowałem tylko sporadycznie, np.: piiu, skośiiu obok 
zroMł Nieb., piiu obok gńńri, zacyńuu i t. p. P. G.; k'^ośuł, po- 
^sa^Mem Lwa, puł Lka, xyćuł Kr. P., kośół P. J., muućóuzem 
Mil., kośuu Buk. i t. p. 



1) Dotyczy to także -ui. 



110 OLGIERD ('HOMIKSKI 

Przejście -U =^'-uu zanotowałem tylko w Baż.: zgimu^ vy- 
puu, ;cyć?<M, rospdluu śe. 

O zachowaniu się -ył por. wyżej KI., str. 109. Zanotowana 
w Buk. forma bmi jest jak się zdaje w\-jątkowa na całym ob- 
szarze; był (względnie bi/u) słyszałem w KI., Ha.. R(5w., Wzd., 
P. G.. Por. i gdzieindziej. 

y wykazuje silną tendencję do obniżania się, co bardzo 
wyraźnie uderza zwłaszcza może w wygłosie, to znaczy w nie- 
akcentowanych (redukowanych) zgłoskach, gdzie notowałem na- 
wet e: y^'()ć na malinę, całe rystok. Por. też wymowę *^, str. 93. 

Mniej lub więcej obniżona wymowa y właściwa jest ca- 
łemu obszarowi ^). Zanotowane w Lwej beł. w Rów. v budevku 
zdają się wskazywać na szczególną dążność do obniżania artyku- 
lacji przed ł, N. 

ły =^ ml. Zjawisko to, znane również z gwar śląskich *), 
notowałem tylko w Por. i Wzd. Dźwięk oznaczony tu przez u 
ma niezupełnie wyraźną lokalizację. Ogółem biorąc jest to dźwięk 
dosyć otwarty, raczej średnio podniesiony, przytym niezupełnie 
tylny. Artykulację więc możnaby oznaczyć np. przez y lub też 
odwrotnie. Jak z jednej strony atoli może nastąpić całkowite 
zrównanie z -& albo z ó. tak z drugiej znowu występuje cza- 
sem słabo tylko labjalizowane y ^). Znaku u użyłem ze wzglę- 
dów praktycznych, nie przesądzając wcale o częstości występo- 
wania tej lub innej artykulacji. 

Przykłady: uusy względnie "usy{łi bywa czasem osłabione)*), 
uuśka, suuśy, puutko. ptmvać Por.; uusu/ia. uusty 'łydki', uuśka, 
uuskd śe, puma puuvać, puutko, jednak muynds Wzd. 



^) Na różne stopnie obniżenia w poszczególnych gwarach spe- 
cjalnej uwagi nie zwracałem. Mam jednak wrażenie, że np. w P. G. 
y jest nieco węższe niż w KI. 

2) Zob. K. Nitsch MPKJ IV 130. 

3) Por. też wpływ ł na poprzedzające y. 

*) Wyraźnie zauważyłem to w nagłosie, gdzie \i często nie 
różni się wcale od słabego elementu wargowego, poprzedzającego peł- 
nogłoskę, np.: ^usy j "usmy bez różnicy nagłosu. 



DJALKKTY POLSKlFi OKOLIC RYMANOWA 111 

Sufiksalne -y- labjalizacji tej nie ulega: miuy^ ^^Uj/i *wa- 
uynia Por. 

8. u. 

u nie różni się zasadniczo od literackiego, np. w wyrazach 
suxt/, ruśać i t. p. Tylko przed spółgłoskami m, n oraz r, ł: ar- 
tykulacja jest obniżona, zjawiskcj to jednak nie jest przeprowa- 
dzone konsekwentnie. 

a) uN =^ óN. Wartość fonetyczna ó ogółem biorąc równa 
o -j- iv, opisanemu w punkcie 2. (str. 99). Np.: trót/ek, rysó- 
nek^ ferfladónek, raxónek (i ra^onek), peron -óny, begón -ona, 
hakón bakóńds, kómóńiia... Otwarte o notowałem w Rów.: poda- 
ronek, vizeronek, tronJći, bakońdś i w Lee: perona, ra^onek. 

Zrównanie z o -|- iV opis. w punkcie 1. (str. 99) nastąpiło 
w wyrazie kuna^ który brzmi kunna i k"unna (w Rów. i Kr. P. 
kuna, w P. J. i Lwej kuna); waha się: pod""umać {duma) i duma. 

b) uN =^ oN. Otwarte o notowałem w pozycji przed spół- 
głoską zwartą w wyrazach: font fonty, gront, Ki., Zygmonta, 
gront Lwa. Por. też mcndur z wyraźnie nosowym o Ki, Dla u -\- n 
mam tylko jeden przykład pastouka, słyszany od małego chłopca. 
Od niegoż jeszcze jakiś wyraz również z oio {^= uv\ którego nie 
zanotowałem. Por. o -|- w i *a -|- w, str. 100 i 84. 

c) uN = uN: trumna, suma, kum, kuma, rozumny, gumno, 
Munka KI., guńka Por., Lwa. 

Przejście ur =^ ur również nie jest konsekwentne i). Ponie- 



1) Podobnie w Sromowcach (nad Dunajcem na granicy węgier- 
skiej): »i< przed w =^ ó« (W. Janczy > Gwara Sromowiec Wyżnich* 
MPKJ I 54). Przytoczono tam wyrazy: snór, snórka, pazdór, x'>^óra, 
dżóra, figóra, dy która, śkryptóra. W słowniczku załączonym przy 
końcu znajdujemy jeszcze ćórkęm i śórc a prócz tego szereg wyra- 
zów z ur: burnus, curuk, durknc^'ć, furgać, furgnę^ć, kurdżel, kur- 
ńava, surgut, śturhać, śłurkać, turkać, turceć, turcń, 'urok, zgiirp, 
zgurbać śe. W innych okoUcach Polski (o ile sądzić można na podsta- 
wie dotychczasowych opracowań) spotyka się tylko odosobnione wypadki 
obniżenia artykulacji u przed r. Np.: na Śląsku vurśt (MPKJ IV 132), 
sznóra RWF Xn 47 (cytuję z Karłowicza); pazur -ora, rzadziej 
mazur (analog, do doktor -ora i t. p., zjawisko więc niefonetyczne) 
w Prusach Wsch. MPKJ III 416. Por. też niżej pazŁr -ora P. Z. 



112 OI.GIBRI) CHOMINSUl 

waż warunki, w których ono nastąpiło, nie łatwe są do określe- 
nia, przytaczam niżej wszystkie zanotowane wyrazy; A;"ocMr^), 
mazu)\ pazur, mcndur, sćur, zur. knur, snur, Jćura (kilrcenta), 
Xvnura, fura, figura, natura, bandury {handuzysko, handuzavka\ 
durny, durhdk; osobno notuję :^ura. 

ur =zz ur'. Biodyńce, burnus, burak, burt (burtńica), bury, cu- 
rydło, curyk, ćurkym, durślak, Furcyxa-, furkać {furkać), furmon, 
furt, hurbdś, hurcom (3. os. 1. ran.), hurma, kurc, kurcyć, kurjel', 
kurek, kurłiy, kurtka, mur, nurek, nurkovać, surdut, sturać, stur- 
nońć, śturmdk, śturpdk, śurc, śurać, śurćeć, turbovać śe, turćom 
(3. os. 1. mn.), turek, turkdfka, turkot. 

Ciekawe są zwłaszcza oboczności /wrrt \\ftirmon, kura \\ kurek. 

uł =^ uł. Zrównanie u przed ł z og.-pol. *o nastąpiło w wy- 
razach: becułka^), kukułka, ńecułki. skatułka, ruła, mui i muł 
(bez różnicy znaczenia). Obok tych notowałem: bułka, bibuła, 
kuł, kuła, truła. 

Obniżenie artykulacji u przed r występuje w wielu gwa- 
rach okolicznych. Podobnie jednak jak w KI. zjawisko to nigdzie 
nie jest przeprowadzone konsekwentnie a nawet ogarnia prze- 
ważnie mniejszą liczbę wyrazów (w niektórych gwarach ogra- 
nicza się chyba tylko do jednego pazura). W większym zakre- 
sie obok KI. występuje, jak się zdaje, tylko w Iw. i Ha. 

Przytaczam niżej trochę materjału, zaznaczając, że nie wszę- 
dzie mogłem każdy wyraz sprawdzić kilkakrotnie, mogą więe 
zdarzyć się pewne niedokładności. 

Iw.: kura, bandury, zur, kocury, x^^^ura, fura \\ furmon, mury. 

Ha.: kura. figura, banduzysko (zapewne więc i *bandury), 
sturać (por. KI.), śćury, pazury, śnury, xmura, burnus (por. KI.), 
Burdel, f lira W furmon, kurva, bury, burak, mur, zur. 

Bz.: figura, pazury, (także §'ura) \\ kura, fura, furmon, ban- 
dury, banduzysko, śćury, kocury, mxizury, zur, 

M. P.: figura, zur \\ kura, xmura.^ śćury ^ mazury. 



^) Pod przyciskiem zwykle "^?: koc"ury i t. p. Zob. sir. 104 
uwaga 2. W podanych tu przykładach labjalizacji nie uwzględniam. 
2) Wzgl. bec^iUka, kuk^^łka i t. p. 



DJALKKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 113 

Targ.: figura^ zur^ pazury \\ kura, x'nmra\ prócz tego może 
indywidualnie luraśka \\ lurcaćonka. 

Rów.: figura || bandury, scury. 

Gł.: pazury, haiidiizysko (i kilka innych wyrazów z ur nie- 
zupełnie pewnych) || kura^ fura, mur. 

Mil.: pazury \\ scury, handuzysko. 

Besko: pazury. 

Nad,: pazury \\ bandury, kocury, scury, figura (także fura). 

Buk.: pazury \\ kura, bandurki, bandurcysko, sturknuć, ko- 
cury, scur, {fura). 

Nieb.: pazur -ury \\fura, kurce, figura. 

Por.: pazury \\ kura, fura, sćtiry, burak, (fura). 

T. G.: pazury. 

P. Z.: pazur -(>/•«, prócz tego zanotowałem tylko figura i buraJći 

Z Dł. nie mam przykładu. 

Wzd.: sn^'ur, /'ig"ura, paz"ury '^) \\ kura, kurek, fura, mur, 
burnus. Knurek. 

Baż.: figura || kura. 

Pisarowce: kura (także curka). 

P. G.2): kura, fura, x^ura, scury, furmon, {fura). 

Ladz.: kura, mur. 

Kr. P.: kura, ^mura, zur. 

P. J.: kura, xniura, fura, pazury, hacury, bury-. 

Lwa: kura. hniura, bandurki, banduzysko, śłurnuć, durbdk, 
hurbds, kocury, scury, pazury, furmon, {pira). 

Lka: kura, {fura)', oprócz tych jeszcze kilka innych wy- 
razów z u, których niestety nie zapisałem. 

Jaś.: kura, pazury, sćurkovo (pole), {fura). 

Bo.: W notatkach znajduję ogólną uwagę: ur = ur. Ze sły- 
szanych wyrazów (około dziesięciu najpospolitszych) zanotowałem 
tylko mr i fura. 

Wroc: kura, x'^'^^''>''^i scury (słyszane tylko od małych dzieci). 

Niemniej rozpowszechnione jest przejście m^ ^^ m^ również 
nie bez wyjątkowe i występujące nie zawsze równolegle z ur=^ur. 



1) O wymowie "u zob. sir. 98. 

2) P. D. i Ladz. mówią tym samym djalektem. 

Materya/y i prace Kom. językowej. T. VII. 



114 OLGIERD CHOMnJSKI 

Iw.: kukułka^ skatułka, ńecuiki, hecułka obok bułka. 

Lwa: kukułka^ becułka, necułki. 

Lka: kuk"ufka, bec"uika, ńeć^fiłki., śkał^ułka. 

Jaś.: kukułka. 

M. P.: kukułka, skatułka^ becuika, ruia obok bułka. 

Ro.: kukuuka, iiecułki, skatułka, obok ruła, bułka (u je- 
dnego chłopca bułka) ^). 

Wroc: Słyszałem tylko od małych dzieci (w szkole): ska- 
tułka, ńecu^ki, bećułka. u niektórych (znaczna mniejszość) u. 

Rów.: bułka i sypułka. 

Ha.: kukułka^ becuika, riecułki i necułki obok skatułka, ruła, 
bułka. 

Bz.: kukułka, skatułka i skatułka, bećułki, ruła, necułki 
(w dwu ostatnich wyrazach zanotowałem "m), ale bibuła, bułka. 

Mil : kukuuka. 

P. J.: kukułka, necułki. 

P. Z.: kukouka, ńecouki obok becuuka, skatuuka, muu. 

Por. : becouka i bećuuka, hecouki i ńecuuki obok kukuuka '). 

W Baż. zgodnie z przejściem *oł =^ o^: becouka, ńecouki, 
skatouka, kukouka, deścouka obok buuka, bibuua, nammi. 

Wzd.: ńecuuki. 

Jak się zdaje nie znają wcale tego przejścia P. G.: ku- 
kuuka, skatuuka, becuuka, ńecuuki, namuu i Buk., gdzie zanoto- 
wałem te same z wyjątkiem ostatniego wyrazy. 

Objawy izolowane: L'ibatova, Uibatufka KI., Lwa, Lka, Iw.; 
klyski Lka; dvuśńi ^= dvuusny. 

9. Pełnogłoski nosowe. 

A. Wartość ustna. 

o. W KI. artykulacja naogół jest otwarta. Spotyka się jednak 
i wymowę lekko zwężoną, zwłaszcza przed przedniojęzykowemi 
zwartemi oraz takiemiż wargo wemi. Np. obok: kęsać, kręźek, 



^) Materjał zebrałem od dzieci szkolnych, z których wiele wy- 
mawiało uł, nie bez wahań zresztą. 
2) Por. str. 106. 



DJALKKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 115 

kśęska, ulos ^), łonka. songa^ ćovkće, pińon^e, ućoiić ^), roncka. f^końće, 
kohjel\ kont^ plmtać, domp, tromba, zompaó i t. p., notowałem także: 
dómp, ustÓMpi, kómpać, iaśćómbek, kont, pśónł, pozóndek, pónty^ 
plóntoł, xómónta^ kśónc^ meśónca... Ale tendencja ta u wielu zu- 
pełnie normalnych przedstawicieli gwary wcale nie występuje, 
względnie w bardzo słabym stopniu, dlatego też poza podanemi 
przykładami zwężenia tego nie oznaczam. 

Cały zresztą obszar można podzielić na dwie części. 

1. Wymowę naogół otwartą oprócz KI. notowałem w Iw., 
Lee, Rów., Jaś., Lwej oraz M. P., Targ., Ha., Bz., Baż. i Wzd 

2. Pozatym wszędzie artykulacja jest mniej lub więcej 
zwężona. Wątpliwości pewne miałbym tylko co do Ro. a zwła- 
szcza Wroc. (skąd materjał mam bardzo szczupły), dlatego po- 
zostawiam je na stronie. 

Przykłady: 

1. zomp^ domp, pśonty. kosei Iw.; iaiśćomba, pavQza, kśęść 
poćgiagu Rów.; iaiscsomp, zomp^ ś/bnłki, zaionce Jaś.; iaiscśom- 
bek, zaplbntać, zmońći, kfozek, vźość, kowkól' Lwa; zomp, potity, 
mcntef, kctit, iowkom M. P.; domp, iaścomp, montfa, kcnt, vźcść 
Ha.; kompać, ponty, kont, montefka Bz.; rombać, gzęntka, montnd, 
sontcovi, kęń^el, zaionce, kgśe, ćc-agnyu, 'okronguy Baż.; ukcśe, 
gręzel, "dbuoTok Wzd. 

2. Zupełnie konsekwentne zwężenie występuje w P. G.; 
skumpy, zrump, trumba, kunł, rundka^ zaiunce, kundel, vąs, kśĄśka, 
■mjze, uuaka, kumkol i t. d. 

Taki sam stan panuje, jak się zdaje, w Mil., Porębach*), 
Gł. oraz jeszcze w kilku wsiach, z których trochę przykładów 
przytaczam niżej. Mil.: dąmp, vykruncei, stunł, pśunty; Poręby: 
kmnpać, muntefka, kunt, punty; Gł.: zump, suń^l, gruh^el, skąśik, 
zaiuncek; Kr. P.: iaiscumby, rumMe, kunt, muntefka, buńć; P. J.: 
iascśumby -ump, kunty, śąść, zńąska, druvk, Buvk; notowane tamże 
od dzieci movka, kotikole są może pod wpływem szkoły. P. Z.: 



1) Artykulacja często zresztą jest zwężona z powodu redukcji. 

-) Zwężoną artykulację stwierdziłem mianowicie u dzieci z Po- 
ręb, uczęszczających do szkoły w Bziance, które pod tym względem 
wyraźnie się różniły od swych bziańskich kolegów. 

8* 



116 OI.GIKRD CHOMIŃSKI 

zump, drĄzek, vujs, kujsou, kśujsJći\ Nad.: dnmp, ptinty, kunłt/, 
zuńć. śćuńć\ T. Gr.: zump, rĄmbać, słunt, runcka. 

W Por.. Nieb. i Buk. zwężenie nie jest przeprowadzone 
konsekwentnie. Wahań tych jednak dokładnie zbadać nie mogłem 
i muszę zadowolić się tylko podaniem przykładów. W Por. za- 
pisałem: iaścump -umhy, iazumbek. dump, kumpać. zump, rumbę, 
punty, zanknuńć. vĄske (dwa razy). vĄsy. muvka obok domp, zomp, 
kompać, homonta, gzonłka obok gzóntka, plbntaua i pluntaua, 
spsonce (z bardzo słabym zwężeniem), zońć, hiońd, zóo^ska. śovga, 
zapśovgai\ bovk i bónk. Formy ze zwężeniem słyszałem przeważ- 
nie od dzieci. Podobne pomieszanie jak w Por. występuje w Buk., 
np.: dump^ zump, kunt, vĄsko. uuticy obok roncyca. gzon^el'. pavcs, 
zvęska. yongle; w Nieb.: iascsumbek. zómp i zomp. kompać, konty, 
zapozont, gałęska, iunki. okróiogłe. 

ę. Artykulacja jest zwężona. Stopień zwężenia często ten 
sam co przy eS, *e. to zn. ^= ^ z tendencją jednak w kierunku 
bardziej otwartej wymowy. Zestawiając rynka z dynko, ćysko 
i ćynto z ćymno. zynty z kozyńa... i t. p.. stwierdzałem niejedno- 
krotnie zupełną identyczność artykulacji y. W podobnym brzmie- 
niu notowałem: oscyzyna, kśyza, zymby, iasckymba, pynk, styvga, 
lyvkaó .^e, gzynda. mynłka, ćelynta, tynca. 7iyn^ny, fśyńfe i t. p. 
Ponieważ jednak następuje to nie zawsze a wspomniana tenden- 
cja objawia się nieraz dosyć silnie, więc używam stale znaku e^). 

W niektórych wyrazach szczególnie często notowałem wy- 
raźnie słabsze zwężenie (bez widocznej reguły), np.: gołembe, 
gęś, peńć... 

Mniej lub więcej zwężona 2) artykulacja charakteryzuje całe 
terytorjum. Notowałem np.: demhy Rów.. Targ.. P. Z., Bz., Nad.; 
zemby Ro., Lka, Jaś.. P. J., T. G.. Nieb.; zymby. gymba P. G.; gemha 
Por.; stempa Lwa; tempy Gł.; nawency Iw. (w Rów., P. Z. ndi-); 
seńja Lwa; tćnóa (wzgl. tencd. p. str. 86 i 87) Iw.. P. J., Lwa, Jaś.; 



1) Znaku y używani jedynie dla P. D. i P. G., w których to 
wsiach prawie bez wyjątku notowałem y. Stoi to widocznie w związku 
ze sposobem artykułowania pełnogł. y. Por. sir. 110, odnośnik 1. Nie 
przesądzam jednak wcale, czy i w którejkolwiek innej wsi nie panują 
podobne stosunki. 

-) Nie brak przytym podobnych wahań jak w KI. 



DJALEKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 117 

Rów., Targ., P. z., Por.; zmyncuui P. D.; iencnun Mil.; tyndy P. G.; 
źendym Lwa; gzendy Nieb.; dziewczynta Por. (z listu); reiaka Re, 
Lwa. Buk.; l'evgnóć śe P. J.; syvJći, tyn^i P. G.; reiokaf ^ów .'^ popreiok 
Por.; kśęzd Iw., Rów., Jaś., P. Z.; ^cśi gesty Por.; ^^,(śi, gyjsty P. G. 
(zob. str. 118); i^^^/^■ Jaś.; ćęsko Lwa; i t. p. 

Rozkład pełnogłosek nosowych w porównauiu z jęz. og.- 
polskim wykazuje niewiele odstępstw. Dawne q zachowało się 
w czasownikach typu częstotliwego: pśe-, vy-kroncać, zapsoiogać, 
poi^fbncać... KI., psekronca Dł., vykroncać Baż. Formy iniiesł. nie- 
odm. kończą się na -ency: ke^eyicy^ słoiency, ńe %cency KI. Z po- 
szczególnych wyrazów zanotowałem: vą'cus KI., krężel KI., Baż., 
vovgl'e KI., Baż., Buk., tuica obok tynca P. G., źęsa^ doaga, skront- 
ka, sprężyna Kl.^ z... piąłra Por. (z listu), rgnĆyca Buk., [ren- 
cyca Por.), montny KI., Baż., y^ś.sy KI., Buk., zaioncy KI., w-so- 
tf^A;, porzńunłe Buk. Zob. też w morfologji wyrównania w for- 
mach imiesłowu przeszłego odm. I. i II. 

ę wobec og-pol. u notowałem w wyrazie vnen6ek KI. Na- 
tomiast u występuje pod wpływem ruskim w duć {naduć śe. za- 
dać, oduty) KI. 

Zupełnie izolowane jest ą zanotowane w formie hańć 'bądź' 
(w pacierzu) Rów. 

B. Wartość nosowa. 

Pod względem wartości nosowej o, c w środku wyra- 
zów zasadniczo nie różnią się od wymowy og.-polskiej. To 
znaczy, że czyste nosówki występują tylko przed spirantami ^). 
Natomiast przed spółgłoskami zwartemi mamy nadto spółgłoskę 
nosową zmodyfikowaną odpowiednio do rodzaju następnego zwar- 
cia-), przyczym sama pełnogloska naogół zachowuje słabą tylko 
nosowość ^). Stan taki panuje na całym obszarze. 

1) Czasem i przed spirantami występuje luźno zwarte w, które 
notowałem zwłaszcza w połączeniu yocalis -|- S (spirant ptzedniojęzy- 
kowy), np. trą"zet, trę"^zla. 

2) Przed wargowemi })i, przed tylnojęzykowemi la, przed prze- 
dniojęzykowemi w; przez w oznaczam również odmianki jego przed 
afry katami f, ^ i ć, ^. 

^) Takiej słabej nosowości w tekście nie oznaczam. Tu i ów- 
dzie notowałem i silniejszą nosowość, jednakowoż nigdzie zupeł- 



118 OLGIERD CH0M1Ń8KI 

Pojawianie się | między pełnogloską nosową a następują- 
cym spirantem ^) notowałem tylko w P. G., np. m^ze, knjśe, 'Jf/jsłj/, 
przed afrykatą wyjątkowo fujóa. oraz P. Z.: kujsou, inijs, yujsi/. 
kśujślći, drujzek (obok drążek). Objaw ten przynajmniej w P. G. 
nie jest ani konsekwentny ani powszechny. Daleko pospolitszym 
jest pojawianie się i po pełnogloskach czystych (zob. § 18). Tam 
też właściwie należy meiso (ze zwykłą w wielu gwara cli zatratą 
nosowości) notowane w Zm., Ha. i Rów. (od dziecka). 

Wygłosowe -c na całej przestrzeni brzmi jak -om^) względnie 
-óm: som, kęsom. Herom, tom naisłarsom (biern. 1. p.) KI.; babom ino 
pale biióm, suxaiom P. G.; veizom, rznom^ gddaiom, na mśom Lwa; 
robom Ro.; maiom. kfitnom Rów.; pisom, stavom P. J.: śeiom, kosom, 
Mil.; ^ozom Bz., Ha.; ra^om, ve veUiom, na procasyiom. Baż.; vozom 
P. Z.; muiom Buk.; idom, vyneidom Nieb.; chodzom. niemajom, 
{pozdrawiam) jom Por. (z listu). Jedynie we Wzd. obok: som, 
skru^om. notowałem: na litacyio. ku/ńaani fuksyio^) i t. d.. t. j. 
formy brzmiące identycznie z mianownikiem. 

Uwaga. Wymowa m bywa nieraz bardzo osłabiona, tak że 
czasem tylko lekkie zwarcie warg wskazuje na artykulację, któ- 
rej efekt akustyczny jest nieuchwytny dla ucha. Wyjątkowo 
nawet notowałem zupełny brak zwarcia: pod^g^^uro KI., gadaio, 
pożyraio Lwa. 

Zanik nosowości. 

a) Wygłosowe ę podobnie jak w jęz. og.-polskim zatraciło 



nie konsekwentnie. Por. przytoczone wyżej przykłady. W KI. stosun- 
kowo najczęściej przed afrykatą. np. kilkakrotnie: rcnćka. gręh^el'. za- 
kcńóina, rzadziej przed zwartą: kcnt (por. leż wyżej w innych gwa- 
rach). Sprawy jednak dokładnie w żadnej wsi nie badałem. 

^) Innemi słowy zastąpienie nosowości przez >) (por. wymowę 
ń przed ^S', sir. 13-ij. 

-) W zgłoskach bezprzyciskowych często -óm, zob. § 12. Z lego 
powodu różnica między wygłosowym c a ą jak się zdaje zupełnie się 
zaciera. Spostrzeżenia moje jednak są niedostateczne. Nie rozumiem 
zupełnie, dlaczego w gwarach mających ą bardzo często notowałem -om. 
Widocznie musiałem apercypować wygłosowe -um jak klimkowskie -óm 
(zwykle z bardzo słabym zwężeniem). 

3) Na północ od Wzd. zanik nosowości w tych formach jesl 
powszechny. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANnWA 



119 



zupełnie nosowośó ^). Np.: trdve, g^^ure KI., vode Rów., noske Por., 
cebule Bz.; śe^e KI., fatse P. Cl., voize Ro., piie Baż.; iwie KI,, 
kurce, zryMe Nieb., cele Rów. i t. d. 

b) Powszechny jest zanik nosowości w formach imiesł. przeszł. 
odm. II: stanuł, stanyła KI., P. G., Mil., Bz , Nad., Rów. (pomijam 
wartość fonetyczną ł), kopnuł, urznyla Ha., nieusnyłam Por. (z listu) 
i t. d. O wyrównaniach analogicznych zob. w morfologji. Stopień 
zwężenia pełnogłoski zastępującej *q waha się w granicach ó — w, 
co zapewne stoi w związku z jej bezprzyciskowym położeniem 
(zob. § 12). Wartość fonetyczna *ę równa się y. 

W odm, I. najczęściej występują pospolite i w innych gwa- 
rach formy uiow, vźena, mianowicie: P. Gr., P. D., Mil., Kr, P., 
Lwa, Lka, Jaś., Rów.. Ro., Wroc. Targ., M. P., P. Z., Nad., Baż,, 
Wzd,; w KI., Iw. i Ha.: vśon, nżenna, vźenm i t. p.; śćół (albo 
śćył\ śćyła notowałem zaledwie w kilku wsiach (zob. w morfologji). 

O formach bezok.: ushtxndć. sturnóć i t. p. zob. w morfologji. 

c) Objawy odosobnione. Formy: bede, befes... (rzadko bynde), 
pykny KI., P. G. powszechne są na całym obszarze; ikeso {e cza- 
sem bardzo słabo zwężone) KI , M. P., Ro., Lka, Rów., Wzd., Por.; 
pćłndśće, fwetndśóe KI.; mótefka Por., Nieb.; muntefka P. G., Kr. P., 
Poręby, montefka Bz. Regularną postać śceki. słyszałem we Wzd. 

Zupełnie izolowanym zjawiskiem jest mouka P. Z., Baż. 

Drugorzędne nosówki. Zanotowałem tylko mcndur KI, 
i gcnt Ha.; przed spirantami: kąfina Gł. Zob. też odsyłacz 1. 
na str. 117. 

Drugorzędne w, które jak wiadomo pojawia się w niektó- 
rych gwarach między e a następną zwartą jak się zdaje jest 
'zupełnie nieznane. Przynajmniej formy: śmetona, me^a KI.. Wzd., 
kret KI., Jaś., Wzd., bzyk KI.. P. G. notowałem w całej okolicy. 

10. Pełnogłoski w nagłosie. 

Na wymowę pełnogłosek w nagłosie nie zwróciłem nie- 
stety należytej uwagi. Przytaczam więc tylko to, co mi przy- 



^) Tylko od dzieci notowałem czasem: idem Ro., Nad., iadetn 
Wroc, ńesem, genkuiem Lwa. 



120 OLGIKUD CHOMIŃSKI 

godnie wpadło w ucho, przedewszystkim rzecz prosta wyraźnie 
rozwinięte spiranty. 

a ze wstępnym zwarciem krtani notowałem w 'apłyka, 
'Aniaryka\ 'a bez zwarcia krtani: 'a, 'ale, np.: '« P'oći co na hzegu 
byli, 'a t"oói dvox-- iie ty głupi, 'ale my... Podobnie 'al'ę lub 'ale 
'aVś (zwykła partykuła potakująca). 

Z nagłosowym spirantem występują: lanP^uńi, Jatiłek. Jaga, 
Jagńyska, 'aż' zwykle iaś: iaz^ze zyki, iasj.aki KI., iantałek P. J.; 
Xadóm i Hadóni. hareśt KI., Xamaryka P. G., Hamaryka Por., 
Lwa, harmuńa || ■annuńa Por., harinuńa P. J., Nad.. Buk.; vakac 
'akacja', varńika (wyraz zresztą tylko raz słyszany od starej ko- 
biety) KI., valkes obok -arcaby Buk. (w Lwej varcaby). Natomiast: 
askry. abżina, Ańel'ka, Agata, ahuł bez poprzedzającego spirantu, 
przyczym sposób rozpoczynania artykulacji uszedł mojej uwagi. 

o. Zob. wyżej § 5. W nagłosie v słyszałem w wyrazach: 
tóngi i rónegdy, które już wyszły z ogólnego użycia (używa ich 
tylko kilku starych ludzi), vunegdy Wzd. 

u. W przeciwieństwie do "o- i "??- ["ofca, "^un, ^usmy) u nie 
poprzedza element wargowy. Nieraz też notowałem u^o, 'uiek 
i t. p., t. j. ze wstępnymi zwarciem krtani. Czy jednak jest to 
powszechna wymowa wobec braku szczegółowych spostrzeżeń 
powiedzieć nie umiem ^). 

'Już' zwykle, ale nie wyłącznie, występuje w postaci us: 
tylko us tak., us taie \\ ^"-un iuzjnaiooli sóm. słovko iuz^zysło, tuzem 
pozńysoi. Z nagłosowym h: hiirhds KI. (w Ha. vorhas), huzdeczka 
(z listu), hul' Por. Odwrotnie: TJmńiska Wzd. 

e, rzadko zresztą występujące w nagłosie, notowałem w wy- 
razach: 'Efuś, 'Edek KI., 'Eret \\ Xeret Wzd. Z nagłosowym i-: 
Ieva, Iefka\ z %-'• X^P^- ^^^■^'w P- J- 

i. O wymowie nagłosowego i mogę tyle tylko powiedzieć, 
że nie jest to w żadnym razie ii-, spotykane np. w narzeczu 
kulturalnym polaków z Królestwa. Brak wstępnego zwarcia 
krtani notowałem niejednokrotnie, nie wiem jednak, jak dalece 
jest ta wymowa powszechna ^). 



^) Z tego powodu nagłosu w tekście nie oznaczam. 



DJALEKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 



11. Akcent. 



121 



W porównaniu z jęz. og.-pol. odrębny przycisk występuje: 

W połączeniach jednozgłoskowych wyrazów z przyirakami. 
Np.: ^zajcark, ^zaJJas KI., 'po^zaJ,'as^ "^za^mńyd) Jaś., ^zej!nii Lwa, 
^d^oJcrŁf, he^śfat, ^najburk KI., hła^dax Cergowa. ^bez^las, ^hez^ 
most KI.; podobnie ^ńejtias Lwa, nawet h)ehar§'0 (zwykle zresztą 
ńehars Jaś.). 

W niektórych stałych zwrotach: uufslći^rok {śoti z^ińasta), 
na rahiymsom P. G., dru^gi^ras Por., pyr^sy^rds, dnógi^ras, ostat- 
^ńi^rds, Hśy^dni, śty^ry^dńi^ ranhiy^mśd^ Stara veś ale IStah-y^fśi, 
Sta^rcveś ( || Starom veś). Sta^ry^fśom; w Baż. mian. 1. p. Stah'Oveś. 

W formach złożonych z enklitycznym -em: ^d^opyzem zr^'o- 
Był, h-^^oByłem, ^k^ośyłem. Zob. też w morfologji. 

W wyrazach zapożyczonych typu nastar^cyid Rów., ve^liid 
P. Z. dawny akcent naogół jeszcze się zachowaf, jakkolwiek 
spotyka się już formy z akcentem cofniętym, rezultatem czego 
jest osłabienie przedostatniej zgłoski, np.: fahHil(i)ia. va^kac(y)ii 
KI., względnie zupełny jej zanik. Formy skrócone: Cecelia KI., 
procesja Por. i t. p. są dość pospolite, rzadziej występują: stacyi 
Wzd., procesyi Baż. 

W innych zapożyczeniach akcent pada wyłącznie na przed- 
ostatnią zgłoskę: Amah-yka, mu^zyka i t. d. 

12. Redukcja peł n ogłosek i). 

Charakterystyczną cechą djalektów naszego obszaru jest 
skłonność do redukowania pełnogłosek w pozycji bezprzycisko- 



^) Zjawisko redukcji w pracy mojej nie zostało niestety nale- 
życie uwzględnione. Nie mając bowiem dostatecznie wyćwiczonego 
ucha, zrezygnować musiałem z przeprowadzenia studjów nad zmianami 
bądź co bądź bardzo nieraz subtelnemi i chwiejnemi. Notowałem więc 
tylko to, co mię najbardziej uderzało. Rezultatem tego są przytoczone 
niżej uwagi. W tekście natomiast redukcji pełnogłosek (z wyjątkiem 
kilku wypadków, gdzie chodziło o podkreślenie różnicy wymowy 
w zgłoskach akcentowanych i nieakcentowanych) zupełnie nie ozna- 
czałem, gdyż nie mógłbym tego w całej pracy przeprowadzić konsek- 
wentnie nawet dla Klimkówki, nie mówiąc już o innych wsiach, skąd 
spostrzeżenia pod tym względem mam bardzo niedostateczne. 



122 OLGIKRD CHOMIŃSKI 

wej. Rezultatem tej redukcji czyli osłabienia pełnogłoski pod 
względem energji artykulacyjnej i wydechowej jest zmiana lo- 
kalizacji i mniejsza dźwięczność pelnogłoski. W szczególności 
zaś: dążność do podwyższania języka (zwężania artykulacji), 
wskutek czego np. średnie pełnogloski o, e przesuwają się w kie- 
runku Wysokich u, y (i)\ osłabienie czynności warg, co powo- 
duje np. monoftongizację dyitongicznej wymowy pełnogłosek 
"o, *M. wreszcie ogólna mniejsza dokładność wymawiania. Oprócz 
redukcji jakościowej daje się zauważyć w nieznacznym zresztą 
stopniu i redukcja ilościowa. Natomiast pełnogłoski akcentowane 
są iloczasowo nieco dłuższe niż w og. -polskim i). Być może, że 
różnią się także silniejszym trochę akcentem muzycznym. Wszyst- 
ko tu sprawia z jednej strony: że pełnogłoski bezprzyciskowe 
znacznie nieraz się różnią od odnośnych pod przyciskiem, z dru- 
giej zaś: zmieszanie się niektórych pełnogłosek w pozycji bez- 
przyciskowej. Naogół jednak redukcja nie jest zbyt silna i już 
powierzchowne osłuchanie się pozwala stwierdzić wyraźną róż- 
nicę w porównaniu ze stanem panującym w polszczyźnie wschod- 
niogalicYJskiej. Nie na całym zresztą obszarze stosunki pod 
tym względem są zupełnie identyczne. Mam wrażenie, że np. 
w Buk. redukcja jest nieco silniejsza niż w KI., natomiast 
w Rów. i Targ. słabsza. 

o (pod przyciskiem "o) jest monoftongiczne, zwężone i osła- 
bione. Stopień zwężenia zależnie od siły redukcji ulega waha- 
niom: od jzaledwie ścieśnionego o do m, nie sięga jednak nigdy u. 
Przykłady przed akcentem: kołyska^ f^pyp^^C-, poskakali.... po 
akcencie: stsovkó, mlyko., sć"Hsłó. Petró, sano, p"otók, batgk, koń- 
kol' i t. d. Więcej przykładów z KI. na str. 95. Podobnie w oko- 
licznych wsiach: osetu. f]_kóśćele., słonko Bz., mlykó Ha., Kr. P., 
dobrego. fl'askovo (piwo), mojd, tfoió., va^ó, iapko Baż. ^j. kobyua, 
^okno, ;feM.s^Yj Wzd., obora, 'orcyki, pót^poduoge (na o bezpośrednio 
przed akcentem nie zwróciłem uwagi), ńifto, iaikó Buk. 

u (pod przyciskiem "u) zatraca zupełnie podobnie jak o 



^) Przynajmniej co do KI. lo chyba nie ulega kwestji. 
2) W przytoczonych przykładach o pod akcentem niepewne. 
Zob. str. 97. 



DJALEKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 123 

poprzedzający element wargowy, np. iudecka. vi/xut i t. d. Przy- 
kłady zob. § 6 i por. ut\ uł {^= nr. uł) i oN. Por. też uwagę 
w odsyłaczu na str. 103. 

ą bardzo często zlewa się zupełnie z o ^). Notowałem np.: 
lygó^ scylo^ zakłót, zapłoć. ńe^troć. ćereyól' {ceretmla). hurhoś (hur- 
hdza)..., mnóstwo razy w sufiksie -ak i w zakończeniu imiesłowu 
przeszłego -dł: Imrok. zezók, ce^ók KI., pekos P. G., śe^ół, vifoł, ksy- 
cół, ptikói i t. d. Przed akcentem: śfórcov<j (sfdrcovd) P. G., zó- 
puoće (od kobiety z P. D. mieszkającej oddawna w KI.). Tu też 
prawdopodobnie należy losćyna (kilkakrotnie zapisałem l'uscyna) 
z analogicznym d. 

Uwaga. To pomieszanie o, *o i *a w zgłoskach bezprzy- 
ciskowych sprawia, że oznaczenie zasadniczej wartości fonetycz- 
nej tych dźwięków możliwe jest zwykle tylko w pozycji nie- 
zależnej. Toteż wobec przypuszczalnych zmian analogicznych 
nie możemy stanowczo rozstrzygnąć czy, np. w wyrazach: fó- 
goda Por., kul'kovo żele, krópocyk (zapewne krópdcyk) Rów., uu- 
pata [uópata Buk.), kuopiU, pudeukó Baż. i t. p., dźwięki ozna- 
czone przez ó i u reprezentują o czy też (niektóre z nich) może 
*o^). Rzecz prosta, że zupełnemu pomieszaniu ulegają również 
"w i ó pochodzące z o przed N. 

'ę (pod akcentem zob. str. 90) wykazuje silną tendencję do 
zwężania się i brzmi często poprostu jak osłabione y. Przesunię- 
cie ku przodowi (por. wymowę wschodniogalicyjską) w zasadzie 
nie występuje. Przykłady: y^leśe. vj!e6e. dvandśĆ€, sksetle, kómle^ 
kuńecńe, gołembe, 3. os. 1. p. : ńeśe, paść, żape, pl'evc, mele, rozk. : kłaćće, 
pPće; macek, Valek, belek, sfargulec, PÓi^łss, melęs, pl'eves, kraieć, 
taieć i t. d. Trudniej o przykłady na 'e przed akcentem. Przyto- 
czyć mogę tylko: Pekliska (dop. Peklisk) notowane niejednokro- 
tnie jako Pykliska i śedlecka. 

Pod względem wymowy 'ę w okolicznych gwarach panują 
stosunki naogół takież jak w KI. Notowałem np.: r^leśę Ha., 
Bz., Nad., Iw., Kr. P., v^leśe, do Dukle, xof'oyg^Ś (dop. 1. p.) Baż.; 



^) Przyczyna stopień zwężenia podobnym ulega wahaniom. 
2) W różnych miejscach pracy znajduje się więcej takich wąt- 
pliwych przykładów. 



124 OLGIERD CHO.MIŃSKI 

f^kośćele, f^klaśe, 3. os. Ip. : piię, kute Bz., Jasek P. Z., byl^ 
Buk.. Nad., 3. os. 1. p. l'eiię Nieb., vruhl'e, v^lesśe. podobnie znaj- 
duję w listach: pisaliścii/mi, ho ju^ hedży lato, chćieliciy mie głoue 
od ciąć, ścisliciy tnie, żeściy Por., vj,'eće^ veźć M. P., vj!eóe^ sła- 
iyńe ^), 3. os. 1. p. seie Iw., gaśńe, byle Lwa. gryże. dop. 1. p. 
Duklę, słudńe. śfińę Ro. 

Brak zwężenia 'e w pozycji bezprzyciskowej. przynajmniej 
w wygłosie, . stwierdziłem w P. G., Gł. i Mil. (wsi te wraz 
z P. D. i Ladz. stanowią ściślejszą grupę), np.: v^leśe. 3. os. 1. p 
ńeśe, piie P. G.. ńeśe Gł., fjclaśe, leiże, boje, pite Mil. Ta cie- 
kawa odrębność w^ymowy -e uderzyła mię bardzo wyraźnie zwła- 
szcza w Mil., gdzie miałem sposobność równocześnie słyszeć przed- 
stawiciela ":warv z Bz. 

§ z poprzedzającą niepalatalną nie ulega tak silnemu zwę- 
żeniu. Przynajmniej w KI. i w większości wsi naszego teryto- 
rjum nie uderzyło mnie to nigdy w stopniu zupełnie wyraźnym. 
Zastrzegam się jednak, że szczegółowej uw«gi na to nie zwracałem. 

Silne zwężenie e (równe y) w pozycji niepalatalnej zano- 
towałem jedynie w Buk.: po/sędiiego, odęzuego, skseteuki (małe 
sksetle), zumek^). iie sc zdaue; Kr. P.: zumiek, skorovrunek (dop. 
-vka), dop. 1. p. śoscsę, 'oręł ; Por. (z listu): cy pasiecie wystrzy- 
blowym. 

Wy głosowe -ę brzmi podobnie jak -t, np.: ćdę, intę, zomp^će 
b^oli, gdyś^će bedom... dógańać, h'ie^vłuó^śę^ ud^śę, pai^śe... W 1. os. 
1. p. cz. teraz, mamy dwie udmianki, a) Albo -^ =^ -ę zwężone 
jednak naogół słabo, tak że różnica pomiędzy formami 1. os. 
1. p., np. pTevę, mele, piie, cuie i t. p., a odpowiedniemi 3. os. 
zwykle jest zachowana. Czasem tylko następuje zupełne zlanie 
się. b) ^Ibo -ę =^ -a — dźwięk niewyraźnie zlokalizowany: ro- 
dzaj cofniętego i obniżonego e, np. daruig, cuia, [ńia, iomOy 
ułńg, w"óm... Podobnie po niepalatalnej: puidą, biern. 1. p. te- 
matów żeńskich na a: bede rutka zenna, zatkai hecka, łaską, pśe- 



^) W tym wypadku zresztą ścieśnienie może być rezultatem 
dawnej długości (ze ściągnięcia *-iie). 

-) Może zresztą mamy tu suf. -yk, klóry pojawia się czasem na 
miejsce -ek w bardziej na wschód położonych wsiach naszego ob- 
szaru. Np.: fadyk — Cadyka Baż., smeryk — smeryki Nieb. 



DJALEKTY POI.SKtE OKOLIC RYMANOWA 



125 



gr"oda... ^). Nigdy natomiast nie notowałem w tym wypadku y 
względnie i (por. wymowę wschodniogalicyjską). Czy stan taki 
panuje na- całym obszarze, nie umiem powiedzieć. Zapisane w Gł. 
od 10-letniego cłiłopca: puidyi. śe^yi, eehuly, (formy zresztą nie- 
zupełnie pewne już ze względu na sztuczną nosowość) mogłyby 
wskazywać na skłonność do zwężania artykulacji. 

Q podobnie jak o ulega zwężeniu. Wobec jednak tendencji 
do zwężania q także w pozycji akcentowej trudno mi powie- 
dzieć, czy zwężenie wszędzie jest wyłącznie redukcyjnego cha- 
rakteru. Dosyć konsekwentnie występuje u (rzadziej ó) w iraiesł. 
przeszł. na -ł odm. II. (t. j. w formach gdzie zanika nosowość): 
stanuł, usłuxnuł^ płynuł i t. d. W bezokoliczniku notowałem nie- 
jednokrotnie: sturnoue. zaiknóńć. usłu^noć albo usłu^nuńć, kfit- 
n^ć i t. d. Stosunkowo najsłabsze i najrzadziej uderzało mię 
zwężenie w w^-głosie: meTóm, młucóm. śe^om, r^osnóm... 

Pełnogłoski a. u, i nie ulegają wybitniejszym zmianom 
artykulacyjnym. 

O zmianach w grupie -ił zob. str. 108 i nast.. o 1/ str. 110. 

B. Spółgłoski. 

13. Spółgłoski wargowe 2). 

Spółgłoski u, / w porównaniu z wymową og.-polską mają 
nieco luźniejsze zwarcie, ale w każdym razie artykulacja jest 
zawsze wargowo-zębowa. 

Izolowany wypadek przejścia v, f przed spółgłoskami war- 
gowemi w h, x obserwowałem w mowie czterech chłopców 
(w wieku 10 — \2 1.), mianowicie w połączeniu: przyimek v -f- 
nagłos wargowy. 

(I): h^Besku, h^Bałućonce, Z-PQP^^'śi ;f-^pwo?e/^•M, x^f)iżonkax^ 
hjtńesćę, h^malinax; automatycznie za innemi przykładami także 
X^fciice (normalnie ve^faice). Zwarcie przy x bardzo luźne, wsku- 
tek czego w niektórych wypadkach mamy poprostu fonetyczne 
zero: Pśemyślu, pseżyrdiku... (II): h^Besku, h^Bałućonce, h^Mali- 



^) Wymienione -a jest chyba identyczne z występującym w Łych 
formach -a w mowie polaków litewskich (np. w gub. kowieńskiej). 
-) O m zob. na str. 133. 



126 OL6IKKD CHOMIŃKKI 

n"&fce, ve^faice i f^faice... (III): hjjecce (tak), h^pusku. h^Meiscu, 
X^/aice... (IV): x^P^^^^r h^buće (raz nawet gj)ućę\ hbić (na żą- 
danie powtórzenia whić\ h^mo:gę... 

Ale wszyscy: f_tmve. v^d"ol'ę, /^k"&nvL vj!eśe, f^staińi itp. 

W mowie sąsiednich rusinów (łemków) jest to zjawisko 
normalne, obejmujące szerszy zakres spółgłosek, przed któremi 
V i u =^ h {x). Np. w sąsiedniej Wólce notowałem od dwuch 
chłopców (w wieku mniej więcej 13 i 18 1.): h^Bosku'^), ;u^j9ecM, 
X^pńaku {x bardzo luźnie zwarte), h^uódi. h^iias (u waha się 
między iv bilabjalnvm a u). x~^^''^h h^Dósńl. hjiśi (starszy 
u^liśi). h^nas, h^niołóci. h^Rymanóui (starszy ti^By...), h^iaMyuci 
(starszy u^iadłyuc- i), ale u^zemły, u^stupL u^Kłyrnkiuc'i (młodszy 
uniami, jednak obok tego x^kapylusy). M„;cy%, u^hoióui. U kilku 
innych obserwowałem podobne pomieszanie. 

Podobnie we Wróbliku (który zresztą mówi innym dja- 
lektem niż wólczanie): h^Bośku, ;c_^ecM, hjmyśćL h_)łas, hjmo- 
uoći. hmer. 

Wymienieni chłopcy z Klimkówki rzadko się bardzo z ru- 
sinami spotykają ^) i o bezpośrednim wpływie ruskim w danym 
wypadku mowy być nie może. Jest to więc tylko objaw wspól- 
nej tendencji do zamiany luźnej artykulacji wargowej na tyl- 
nojęzykową, zaczątki tego procesu, który się już dokonał w gwa- 
rach ruskich. Pozatym jednak ani u dzieci (których pod tym 
względem wypytałem przygodnie w szkole około stu) ani 
u dorosłych podobnego zjawiska w KI. nie spotkałem. 

Identyczne zjawisko dysymilacji notowałem jeszcze t^^lko 
w Kr. P., wsi mieszanej polsko-ruskiej, mianowicie od 10- 
letniego chłopca: h^Besku, ;^„y>ecM {x b. luźne), h^maline, ;c_/aice, 
Jijóińe II ve^vihe. Poza nim jednak inne dzieci i^szkolne) w liczbie 
około i?0-u miały normalnie v. f. 

Wymowę v, f w całej okolicy charakteryzuje dosyć luźne 
zwarcie. Naj wybitniej może występuje to w Buk., gdzie w pew- 
nych pozycjach notowałem nawet wymowę bilabjalną. Miano- 
wicie zapisałem tam: milasouo, stavorcykouo, pituxouo^ duduśouo, 
duduśoua. połkotia. kroua. soua, koual. potkotiy, dzeuo... obok: pat- 
kom, krove^ krovami, kovaduo, voda, vory. oatra. ij,ova, stavy, staf, 
mnvom, Kravec, Krafcańa... 



^) Co do zupełnej ścisłości fonetycznej przytoczonych przykła- 
dów zastrzegam się. Chodzi mi tylko o wymienione zjawisko. 

2) Muszę jednak dodać, że wszyscy czterej pochodzą »z góry*^ 
i. j. z części wsi położonej najbliżej wymienionej Wólki. 



DJALEKTV POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 127 

Z przykładów tych wynika, że przejście v =^ u zależy od 
a) pozycji akcentowej i b) otoczenia pełnogłosek. Mianowicie u 
pojawia się tylko w zgłoskach nieakcentowanych, t. j. w zgłos- 
kach osłabionych pod względem energji artykulacyjnej a więc 
i czynności warg, wskutek czego i tak już luźnie zwarte v prze- 
kształca się w bilabjalne. Dzieje się to tylko w otoczeniu peł- 
aogłosek wargowych (napewno przy o, przy m?) nawet jedno- 
stronnym, t. j. poprzedzająca v lub następująca za nim pełno- 
głoska już wywołuje zmianę, jeśli tylko w kolizję nie wchodzą 
palatalne 'e^ 'i^), stąd: kroua\\krove, dzeuo\\pivo. 

Wymienione przejście v =^ u nie jest w Buk. zjawiskiem 
powszechnym, w tychże bowiem pozycjach notowałem również 
i V. Tendencja jednak w kierunku zamiany artykulacji war- 
gowo-zębowej na dwuwargową u wielu przedstawicieli gwary 
jest zupełnie widoczna. Jaką drogą zaczyna kroczyć ten proces, 
wskazują właśnie wymienione przykłady. 

Zupełnie izolowane jest znou P. G. (w KI. znof); śiuka 
Ladz. jest widocznie zapożyczeniem z ruskiego. 

Wymowa palatalnych wargowych tak w KI. jak i oko- 
licznych gwarach nie różni się od ogólno- polskiej. Słabe ten- 
dencje do niejednolitej artykulacji, notowane w KI. i M. P. 
{v'epśaj v*eźe), występują tylko pod akcentem i stoją zapewne 
w związku z artykulacją e (zob. str. 90). Wyraźne: p~, B^ v-'. 
P^-otr, p-es, kiip-yme^ vyp-óu^ kop% h-aue, mu&om... notowałem wy- 
jątkowo w Mil. u niektórych (miejscowych) dzieci. Rzecz dziwna, 
że u kilku innych i dwu dorosłych ludzi, z któremi rozmawia- 
łem, wymowy tej zupełnie nie zauważyłem. W każdym razie 
wymienione przykłady zdają się wskazywać na pewne skłon- 
ności w kierunku niejednolitego artykułowania palatalnych war- 
gowych. Z T. G. mogę przytoczyć jedyny przykład l)'^aui/. 

Sródwyrazewa asymilacja v do poprzedzających 
bezdźwięcznych spółgłosek w KI. nie jest identyczna z literacką 
małopolską. Mianowicie: 

^) Zapewne i inne pełnogłoski podniebienne, przynajmniej nie- 
wątpliwie następujące po v. Niestety przykładów przytoczyć nie 
mogę. Nie wiem także, jak się zachowuje w pozycji między spółgłoską 
a o i odwrotnie. 



128 OLGIKRD CHOMIŃSKI 

1. t J^v =^t -{-/: tfardy, tfui, "ołfuś, mont/i, hzytfi, 
słotfina, t/as... 

2. N;.tomia8t k -\- v oraz s (ś. ś) -\- v i c (ć. c) -{- v wahają się. 
Notowałem np.: kfandrac, kfdtek, kfiłńe. pukfdrłek, kfikla... śfenło. 
śfider. śfińa, sforzńik, ś/argtdec... ćfik, cfdrtek... to znów: kvaśnt/, 
Moskva. cerkvi, kvikła... sv"ui. svy. śmt, svorźńik... ćńik. cvdrtek... 

Trudno nieraz określić, cz}^ spółgłoska jest dźwięczna czy 
bezdźwięczna. Raz występuje silniej charakter /', to znowu v. 
Zdaje się, że w wielu wypadkach jest to bezdźwięczna lenis ^) 
(być może czasem z końcem dźwięcznym). Luźność zwarcia 
przynajmniej i brak charakterystycznego szmeru nie ulega kwe- 
stji. Zupełnie wyraźne / i v słyszałem dość rzadko. Jeśli mię 
słuch nie myli, to pierwsze występuje stosunkowo częściej po 
k. drugie po s. 

3. X ~h ^ zwykle nie ulega asymilacji: yjmła^ mar%vi. xvil'a... 
notowałem jednak także xfd'a... 

Pozatym zapisałem krvi z wyraźnym v. 

Okoliczne gwary pod względem wymienionej asymilacji 
naogół nie różnią się od KI. Konsekwentnego występowania v 
w punkcie 2., nie mówiąc już o 1.. nigdzie nie stwierdziłem. 
Nawet we wsiach odosobnionych jak np. Por. obok sfozyń sły- 
szałem śfyrk.^ kfat, podobnie Nieb.: ćfok, kfaśtiy, śńita. We 
Wzd. obok vdrsłfa. kfilke, kfaśńica zanotowałem nawet zaxfdły, 
co mogłob}^ wskazywać na stan og.-polski. Nie ręczę jednak, 
czy niema tam podobnych wahań jak w KI. 

Uwaga. Wszystkie przykładj'^ w tekście przytaczam w pi- 
sowni, w jakiej je zapisałem, z wyjątkiem KI., dla której w pun- 
kcie 2. używam konsekwentnie znaku /'. 

W grupie -fsk- zanik / jest powszechny: lanoski. CisosMi, 
'Ostaseski KI., Bolanoski P. G., Bukosk, Malinoskl Nieb., z listu: 
kwiatanoskiego. maciej oskiego Por.; /'(bardzo osłabione) notowałem 
wyjątkowo, np. Cergoffjskd gura Lwa; fs-: stała, postaie, stośka, 
sxojić KI., syut Por., styt P. G., podobnie: zr^ostym KI. 

Objawy izolowane: ft=^xt: layta oraz indywidualnie nayla] 
kanovńik Jaś.; kapelus. w Kł. kapelus, iadro 'wiadro' Por., Vahzek 



1) Oznaczam ją przez /. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 



129 



KI., isyżhy KI., Buk., ksyżhy Rów., kałuha P. J. (KI. pcduba), 
butna P. Z., Dł. {putńa KI., Lwa, P. J.). 

14. Spółgłoski płynne. 

'ł jest spółgłoskowe (przed niojęzy ko wo-zębowe). I wyobra- 
żenie psycho-fonetyczne tego dźwięlcu jest silne, o czym świadczy 
fakt uświadomienia sobie przez klimkowian różnicy wymowy 
sąsiedniej P. Gr., która ma i (w transkrypcji u) pełnogłoskowe ^). 
W KI. to u spotyka się tylko indywidualnie, najczęściej 
u dzieci ^). 

Wymowę ^ spółgłoskową zachowała dotąd mniej więcej po- 
łowa całego terytorjum. 

Pełnogłoskowe m, wyraźnie jednak różne od niezgłoskotwór- 
czego M, notowałem w następujących wsiach: Wroc, Ro., P. G., 
P. D., Ladz., Gł., Mil., Zm., Wzd., Baż., P. Z., Dł., Pisarowce^), 
Buk., Por. i T. G. 

W wielu z nich występuje w dalszej konsekwencji zu- 
pełny zanik lub przynajmniej silne osłabienie u w pozycji mię- 
dzy spółgłoską a u. Mianowicie: 

P. G. ^j: puk^ sup, posuśny, suga, sux& 'słucha' i 'sucha', 
dubać, duyi, tusły... 

Winnych pozycjach m pozostaje^): duutko, muucymy, P'U^i} 
muody, kuotka... Wyjątkowo końica 'kłonica'. Innego rodzaju 
uproszczeniu ulega popełnogłoskowe uu, np. X^W^ i^ X'^UP^)i 
pduba 'chałupa', 'pałuba'. 

^) To zn. rodzaj niezcfJoskotwórczego u artykułowanego bez 
szczególnego udziału warg. Por. Rozwadowskiego »Szkic« MPKJ I 
109-110. 

2) Od dwuch 8 — 9 - letnich chłopców słyszaJem nawet puk 
(płuk) i t. p. Por. niżej gwary, gdzie zjawisko to jest normalne. 

^) W pewnych pozycjach pospółgłoskowe u przechodzi tam 
w X (y)' niasxo, hyoto. Zob. MPKJ V 418. Nigdzie indziej zjawiska 
tego nie notowałem. 

*) To samo w P. D. i Ladz. 

^) W zakończeniu imiesł. przeszłych r. ż. odm. IV -iua daje się 
zauważyć skłonność do przechodzenia u=^'i. notowałem np.: kupna, 
ostawia, rozUua P. D., roBim P, G. W podobnej kombinacji u w in- 
nych wypadkach nie obserwowałem. 

Materyały i prace Kom. językowej. Tora VII. 9 



130 OLGIERD CHOMIŃSKI 

Gł.: du^i. Mil. i Zm.: puk, sup, ńeposusny, dugi \\ puotym 'pło- 
tem', muucyme. Wzd.: puk. sup, tusty. duyi. dubać, guxy. gupi i p'^uk. 
s^^up, g^uxy, d"u§i...\ Vodyka i Vuodyka\ p^^ot (z osłabionym m), 
knotka (o niepewne, zob. str. 97), masuo. W Baż. podobnie: 
łuke, kuie 'kłuję' i 'kuję' i g''uxy. D^u^e, d^uzańa; dmitko. 
muunó, kuepfd, kueda. P. Z.: puk. suga, sup. su^am^ duge. gupi, 
dutko (por. wyżej P. Gr. i Baż.); g"ufka (prawie gnfka). niuućić, 
suota, cuo^ko, ale kohica\ ';ijaMM/)a (tak przynajmniej u badanego 
osobnika). Dł.: puk. sup. Duge; xmipa\ masuo. W Buk. i Por. 
zanik u w tej pozycji występuje rzadko. W pierwszym zapisa- 
łem tylko: kuiak i pu^i obok: puuk, suup, duugi. w drugim: puk 
i puuk obok: suup^ duu^i, słmxd...'., X^W^ i pduha. Pozatym no- 
towałem zanik u tylko we Wroc. od dzieci szkolnych: puk, sup, 
dugi; jak dorośli mówią, nie wiem. Z Ro. zupełnie nie mam przy- 
kładów. Z T. G. tylko puuk i ;crtWMjt)a {x zapewne = h). 

Poza wymienionemi wsiami wszędzie panuje dotąd wymo- 
wa ł spółgłoskowa 1). Osobno zanotować należy Nieb., gdzie w}'- 
stępuje lii ł-) z przewagą, jak się zdaje, wymowy spółgłoskowej. 

/ jest wybitnie palatalne ^), takie mniej więcej jak og.-pol. 
w grupie / -|- i. Z wyjątkiem przed i, gdzie mamy / może tjdko 
ze stopniem palatalności e, I' występuje w każdej pozycji*): l'as, 
kula, sklbvka, maP^ovoł, kluba, vj!eśe, mlyko, lyn, klency, ćmyl'... \\ 
lis, lipa. lizać. 

W zgłoskach akcentowanych między I' a następną pełno- 
głoską e (przed innemi przynajmniej nie udało mi się tego za- 
uważyć) pojawia się nieraz przejściowy element wokaliczny: 
rodzaj ' (względnie *), np. vJ^'€Śe, daPeko, mel''eće... (zob. str. 90). 
Czasem nawet powstaje bardziej wyraźne połączenie dyfton- 
giczne. Por. także niżej przy innych spółgłoskach. 

W znacznej większości wsi naszego obszaru wymowa Tpo- 



1) U dzieci jednak nieraz notowałem już u. 

2) Stoi to widocznie w związku z mieszanym charakterem 
ludności. 

3) Wyjątkowo nawet notowałem i: vygiondd, dawko; w liście 
znalazłem mjeko obok mleko. Są to jednak tylko indywidualne objawy. 

*) Są przytym rzecz prosta drobne kombinatoryczne różnice. 



DJALKKTY POLSKIE OKOMC RYMANOWA 131 

dobnie jak w KI. jest silnie palatalna, dlatego oznaczam je bez 
względu na drobne różnice przez I'. 

Zupełnie odrębne / supradentalne (por. kakuminalne I u Jes- 
persena, Lebrbuch 130), od klimkowskiego akustjreznie wyraźnie 
niższe, występuje w P. G., P. D., Ladz., Gł., Mil. i Zm. Zwykle 
/, t. j. identyczne z og.-polskim, notowałem we Wzd., Baż., P. Z.^) 
i Dł. Pomijając nieznaczne różnice kombinatoryczne. / występuje 
ogółem biorąc w każdej pt«zycji z wyjątkiem I -\- i, gdzie brzmi 
jak zwykłe /. Przykłady: las. v_leśe^ belek. xlyp^ Boli/nc, ma- 
śluuka, Ldpn. tylko^ kunkol, Kołel... || lipa, leliid, ślimak... jednak 
Kliiikofcy, Kliiakufka^) P. G.; łalaga. plony, lufa. polufka, na 
stole, gnmfel...\\ solis, skublica, ale Kliukufka ^) Gł.; cebula, klasa, 
pole, leiże, kilka, ale Milća, mik z bardzo słabą tendencją ku /, 
sfil... II lipa. kosili i t. d. Mil. i Zm. 

Uwaga. W sąsiednich gwarach ruskich, mianowicie we 
Wróbliku i Siniawie występuje wspomniane / supradentalne 
w dawnych połączeniach I -\- e, I -{- i, np. koroleuskii, Kliv- 
kiuka Wr., letit Sin. i t. p. Ponieważ w najbliższej okolicy ani 
w gwarach ruskii*h ani polskich nigdzie / nie występuje, na- 
suwa się mimowoli myśl o możliwości związku jakiegoś tej wy- 
mowy, tymbardżiej że wspomniane wyżej wsi polskie mające / 
znajdują się w bezpośrednim i bardzo blizkim sąsiedztwie Wróblika 
(dokładniej dwu Wróblików: królewskiego i szlacheckiego, które 
tworzą terytorjalną całość) i Siniawy (rus. Synetio). Zob. mapę. 

Objawy odosobnione. I' obok og.-pol. ł: rosplaścyć, pomklaó, 
bakalas; kul' -ola zapewne dorobiono do h°lik Lwa. Odwrotnie: 
hadyłka obok badyl Rów. 

O zaniku spółgłosek płynnych zob. str. 135. 

/• — zwykłe językowe dosyć silnie drgające. 
Po spółgłosce bezdźwięcznej wygłosowe -r często przecho- 
dzi w -ś, np. w grupie -tr, która brzmi ts (względnie ts lub cś, 

V) U kilkorga dzieci szkolnych (pochodzenia miejscowego) zau- 
ważyłem nieznaczną zresztą tendencję do supradentalnej artykulacji 1. 

2) Zdaje mi się przynajmniej, że nie Klyvkufka, jakkolwiek 
i niewątpliwie jest nieco przesunięte ku przodowi. Może więc mamy 
tu drugorzędne c? 

9* 



132 



OLGIERD CHOMINSKl 



rzadziej c): óatś F. G., Gł.. Bz., vatf obok młer Baż.. Fotś Bz., 
Petś Baż. W KI. mtr obok częstszego mter. 

Podobnie w otoczeniu spółgłosek bezdźwięcznych: Pełśka 
obok J\;łrek, Pełro KL; Petska Gł., Bz., pecskovo Rów. 

Przedrostek roz- (często w gwarach ludowych zastępowany 
przez yfOZ-) na całej przestrzeni zachowuje r. 

r-j- spi ranty przednio językowe: 

;• -)- ^. W Buk. mamy regularne zastępstwo pierwotnego 
*rhz- w rznuć (w?), 'porznunte (drzewo). Pozatym tylko w Lwej od 
dziesięcioletniej dziewczynki słyszałem rznouć (sieczkę) i w Rów- 
również od dzieci rzła obok rzła. Pospolitym zaś na całym 
obszarze jest zastępstwo rz: rznońć, zamarzńony KI., rzńe^ zerznuć 
P. G. O pomieszaniu 'rznąć' i "żąć' zob. w morfologji. 

r -|- .s- pozostaje bez umiany: naparstek^ cysarski, dv"orslći, 
bars i t. d. Dotyczy to tak KI. jak i wszystkich bez wyjątku 
wsi okolicznych. 

r -\- ś, r -\- s również zachowuje się prawie wszędzie. Przy- 
kłady wprawdzie przytoczyć mogę tylko z KL: gdrść^ hdrsc 
i Baż.: garść^ bdrsc, zmarścki, lecz i w wielu innych wsiach sły- 
szałem wyrazy te tylko w tej postaci. Odstępstwo stanowią: Por.: 
hdśc i Wzd.: gdść, bdsc. zmascki \\ naparstek. vdrstfa, bars. 

r -}- z: fezdk i ij/zdk, ^ezavić, za-skazyć; ^yzdk (często z bar- 
dzo słabo ścieśnionym e) występuje w wielu wsiach: Ladz., Lwa, 
Por.. Wzd.; ^yrzak Buk., P. J., ^erzdk Baż. 

r na całym obszarze utożsamiło się z i. 

Przed spółgłoskami jednak jako zastępsl^s^o r bardzo często 
występuje rz: vyrzba. ś/yrśp, hyrźmova('. iarzmo (raz słyszałem 
iarmo). brzmij grzmi, myrzua., pogurzvać, g"orśkL vyrsk, iyrzgać.^ 
sforzhik.^ rzńwo (wskutek pomieszania zońć i rznońć)... rzadziej: 
gzrhi, iazmo, vyzg"Hry [^=- vysk -\- g''ury)... Przed pełnogłuską wy- 
jątkowo sforzyń \\ sfoźyh zapewne pod wpływem sforźńik; również 
wpływem analogji tłumaczy się r w formie bers. zwykle zresztą 
BeŚ, Iksće. 

Oprócz wymienionych już z KI. przykładów notowałem: 
■óyrzba, iarzmo Rów., Ladz.. Buk., iarzmo P. G., P. J., vyrsx Rów., 
P. G., vyrśńik Buk., myrzva P. G.. óyrzba, iarzmo, ale vysmk 
Wzd.. iazm,o. vyzba^ ale górski Lwa, Iazmo. vyźba. gzmi Por. 



DJALKKTV POLSKIB OKOLKJ RYMANOWA 133 

Odosobnione wypadki wymiany r i r: 

groń^el' KI., (jrun^el P. G.. Gł., gzoń§el' Buk.; oscęzyna KI.; 
dźavJći KI.. dranJći P. G., P. J.; scyzoga KI.; ktirny KI., gdzieś 
słyszałem: kuznd [xałupa)\ z suf. -ar występuje kundś -dza Nieb., 
kiindr KI., Jaś.. P. G., Bz., Wzd., Baż., kundr Iw., Buk., Por.; 
brese Gł., w Por. spolszczona forma bzehać; hrytki. bryc P. G., 
brytkii P. J., bzytki KI. 

Spółgłoski nosowe. 

Między palatalnemi m^ w ^) a spółgłoską e wytwarza się 
czasem artykulacja przejściowa: śni'eće^ ćm^eld, ń*eśe, h*eji)ym...\ 
itebo Mil., o czym była już mowa na str. 90. 

W rzeczownikach na -meń: kamen i t. d. występują cza- 
sem znane i z innych gwar polskich formy z niepalatalnym m, 
np.: kain'yń (z bardzo słabo palatalnym m) obok kamyń, ale wy- 
łącznie zemyń KI.; podobnie kainyń i kamyń Ro.. kamyń, zemyń 
Rów.; w Lwej, Buk.: kamyń. w P. G., Mil., Nad., Buk.: kamiń. 
Prof. Nitsch MPKJ IV 155 wymienione formy z m stawia 
w związku z zaginionemi postaciami mianownika *kamy i t. p. 
Bardzo słabo palatalne m zanotowałem także w wyrazach: koł- 
m'ys. zohn'ys. 

Podwojenie >/ (wzdłużenie i wzmocnienie zwarcia) występuje 
w formach imiesłowu przeszłego odm. I.: zemia, v:enńi\ t. p. Oprócz 
KI. podobne formj'^ notowałem tylko w Iw. i Ha. Zob. str. 165. 

nn w wyrazie k"unna KI., Ha. jest zupełnie izolowanym 
objawem. W Lwej. P. J., Bz. i Buk. słyszałem kuna. 

W przymiotnikach drevńany., skUany, skuzany i t. p. analo- 
giczne nn (występujące np. na Śląsku, w polszczyźnie litewskiej 
i gdzieindziej! nie pojawia się nigdy. 

nK"^) =^ vK: słovko. zv"iir3ka, stu^ynka, sklonki. iiókśy... Stan 
taki panuje na cał3nn prawie obszarze. Przedniojęzykowe n przed 
K notowałem tylko w czterech wsiach (w zachodniej części na- 



1) U niektórych dzieci (u dorosłych przynajmniej nie uderzyło 
mię to nigdy w tak silnym stopniu), zauważyłem skłonność do słab- 
szego palatalizowania n, np. notowałem: n'y' (niejednokrotnie), ne^óym 
(nieraz raczej n'e^vym), iibraii^e, n'ebo... 

-) K — spółgłoska tylnojęzykowa zwarta. 



134 OLGIKRO CHiiMIŃSKl 

szego tery tor jum). mianowicie w Lee, Rów,, Jaś. i Lwej. W pierw- 
szych trzech nK można przyjąć za zasadę, pomimo że wymowa 
ta nie jest tam bez wyjątkową; w Lwej )iK miesza się z nK. Przy- 
kład}^ : Lka ^) : va)ika, zvó)ika, skoyrónJći., barauJći, ćłónko, sonJći, 
śćernonka. płtitiionka... Rów.: Jćiionka.^ słu^onka. vanka, stryianka. 
Jaśo}ika, ciotiko, spinka, zoonki, tronki...-). Jaś.: vanka, Hanka, 
stu^onka, madonka, kiionka, maćezotika^ baiiduzonka, skov)'07iki...^ 
z V zapisałem tylko Mozfanka \\ Moz^anka. Lwa: płonka \\ płovka, 
vanka \\ vanka, di/vko^ ćsonko. kiionka, Bałiićonka. boyivka. skovrovki. 
O ile stwierdzić mogłem, przeważa artykulacja welarna. 

ńS^)=^iS: papCi/zna, k"iąski.. Wymowa ta zgodna z og.-polską 
występuje w całej okolicy. Analogiczne formy: po ie^sku. fcorape 
(obok tuteisi/) Wzd., fcofalśe (obok tuteisy. fiśeise., ćepleisy. staro- 
veisJće) Baż. notowałem tj^lko w wymienionych wsiach, leżących 
w pobliżu Brzozowa, w którego okolicy zjawisko to jest pospolite. 

Przed afrykatami i tyluojęzykowemi zwartemi ń zachowuje 
się; k"uńca, k''uńcy, słuiica..., bańka, guńka... Izolowany wj-padek 
przedstawia maikut. Zachowanie ń w tej pozycji właściwe jest 
całemu terytorjum. Wyjątek stanowią Gł. i P. G., gdzie zanoto- 
wałem: kiUce (xl., giąka, baj-ka, Gł., P. G., ale i tam wymowa ta 
nie jest powszechna, obocznie w\^stępują formy z //. 

-;/ w wygłosie: k"uń., ndtuń, "ogyń, kamyń... 7i pospolitym 
w wielu gwarach przejściem -/ź=^-| nie spotkałem się nigdzie. 

Objawy odosobnione. 

Wymiana ni i n. Przejście mk =^ nk: zavknóńć i zaiknóńć 
{i czasem słabo nosowe) KI., zanknóńć Iw., zankn&ńć Por.; pi- 
żoToki (rzadziej piżomki) KI., póżonki Iw., w P. G. pażumpki. Od- 
wrotnie obok ^zanki notowałem też: -zamki, ^zamasty. Oprócz 
tego 71 zam. m: poddyna Baż., Por., w KI. podyma. w P. Z. i Buk. 
poddyma\ vońitovać KI.; vezne Lwa. 



1) W przyloczonych wyrazach z trzydziestu kilku dzieci szkol- 
nych tylko dwoje miało wyraźnie nK pomie-szane z loK. U kilku in- 
nych V notowałem tylko w śóerńowka i płutńouka. 

2) Obok powyższych przykładów sprawdzonych na wielu rów- 
nianach zapisałem od człowieka starego, typowego przedstawiciela 
gwary: perśćonko, budenku, golonki. 

^) S — spirant przedniojęzykowy. 



DJALKKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 



135 



m zam. n: magetka K\., marcyza Rów., maćiua Wzd., Baź., 
mecouJći Baż.. mymy P. D. 

m zam. ń: in^imyr KI., zohńys^ kołmys KI., Rów., peśmi Baż. 

Wymiana sufiksalnego ?/ i /): b"^ocóń KI., bocoń M. P., bo- 
con, bocony Lka, Lwa, Rów., P. J., syrsyn (dysym. s może in- 
dywidualna) Rów., syrnon Lka, mrsyń i sarson -anu (może tylko 
u dzieci) KI., bogina KI. O wymianie sufiksów w formach przy- 
miotników zob. w morfologii. 

Analogicznym objawem jest żinicik 'ziemniak' -dcyska P. Z. 

Zanik spółgłosek płynnych i nosowych. 

W wygłosie po spółgłosce: 

-/. -ł giną w wyrazach: niyś, umys i podobnie jak w na- 
rzeczu kulturalnym w czasie przeszłym: śdt. pyk. amur i t. d. Do- 
tyczy to całej bez wyjątku okolicy. 

-n. -ń: śćyr KI.. Lwa, Kr. P.. Ha., Wzd., Baż.. Ladz., Buk., 
Por., der KI, dur Baż., tar KI., P. Z., ćyr KI., dop. 1. mn. zdr 
KI.; peś KI, Baż.. Targ., tseś KI.. Lwa, Rów., ][)l'eś Ki. 

Między spółgłoskami: iapko, porńutko, muć^śe KI., lapcunka 
P. G.. putko Rów., tutka KI., P. J., Por., zierćdłko Buk., pseźyrdtko 
KI.. pxa P. G.. Rów., gma, gmica P. G.; maśidcka P. G., Buk.; 
poska, źdrko KI., gdrcek KI., Lwa. Prócz teg(j zanik w notowałem 
w wyrazach: ispe^tur, isy (obok insy, iaksy), u niektórych zresztą 
w ostatnim i słabo nosowe. 

Pospolicie ł ginie w złożeniach z p(^/-, np. KI.: puk^^opek, punoc 
putseća i t. d. Zob. str. 104 i 106. a także str. 129. 

15. Spółgłoski przedniojęzykowe. 
Zwarte. 

t^ d występują tylko kombinatorycznie, mianowicie przed 
s, z, np. tśdska, dzyzga^ przy czym fs, dz zlewają się czasem 
w c, |: scylać. sce%a, iascómp. 

Zanik t. d w grupach spółgłoskowych: kośńica, kapuśńica, 
ksesnoióeć-^ podgarUca\ paśfisko; %uska\ d pojawia się czasem mię- 
dzy n a v: kondie Nieb., kimdvi Nad., kundie Iw.. P. Z., ryndva 
(obok kunve) Ha., ryndoa, kundóe P. G., Gł. 

Podobnie między n a płynną w Hyndryk KI. 



136 0L6IKRD CHOMIŃSKI 

Spiranty i afrykaty. 

Istnieją wszystkie trzy szeregi jak w języku ogólno-pol- 
skim ^). Djalekt więc jest t. zw. nieinazurzący -). 

Stopień palatalności ś. i. 6. ^ ogóiem biorąc nie różni się od 
wymowy krakowskiej. Istnieje jednak pewna, nieznaczna zresztą, 
tendencja do słabszego palatalizowania tych dźwięków, która nie- 
kiedy zwłaszcza u dzieci (por. h) występuje nawet dos3'ć silnie. 
Notowałem np. W3'^raźnie: xt"os'ik. karas\ s'f'at. kamrac'a, łsec'i. śe- 
fec' (na ś nie zwróciłem uwagi). s'eie, ryxVovac\ iagbchc'... W zgło- 
skacli akcentowanych między spółgłoską palatalną a następują- 
cym e, jak wiadomo, wytwarza się nieraz słaby element przej- 
ściowy: ś'ekdc, ż*el'e^ ć*epło, ć^ele i t. p. 

Zupełny brak palatalności notowałem w rozkaźniku cza- 
sowników odmiany IV*) z pierwiastkową pełnogłoską a: za-pidc, 
na, ■po-.f-sdc^ ńe^łrdc^ ńejodc śe. Obocznie występują zwykłe formy 
z -ć. Inne rozkaźniki: skruć\ iniuó. krekć. za-niońć. śeć... w KI. sły- 
szałem tylko w tej formie, por. jednak niżej Lkę i Por. 

Jak już wspomniałem, wszystkie bad.-me przeze mnie wsi 
znajdują się na pogranicznym obszarze niemazurzącvm. Najdalej 
na wschód wysuniętą wsią niemazurzącą. w której byłem, jest 
Cergowa pod Duklą. O kilka km na północ nie mazurzy rów- 
nież Wietrzno, jak się zdaje od niedawna dopiero, zapewniano 
mię bowiem w poblizkim Rów., że starzy ludzie z Wietrzna nie- 
Ęaz jeszcze używają form mazurskich. Na północny wschód od 



1) Pewne formy pozornie mogłyby uchodzić za mazurzące, te 
mianowicie, w których s. z. c, f przed spółgłoskami podniebiennemi 
wskutek asymilacji do ostatnich pod względem palatah)ości występują 
w postaci ś, i, r, ^, o czym zob. niżej. 

2) Jak zresztą i cały len pas na pograniczu ruskim. Zob. mapę 
prof. Nitscha RWF XLVI.' 

^) To samo zjawisko występuje w południowo-wschodniej części 
Śląska na pograniczu słowackim. Zob. MPKJ IV 169. Prof. Nitsch wi- 
dzi w tym zjawisko morfologiczne: wyrównanie do 3. os. 1. rnn. czasu 
ter. (1. os. 1. p. ma tam formę ze spółgłoską palatalną). Oprócz tego 
izolowany przypadek notuje w gwarze Sromowiec Wyżnich W. Janczy: 
zaptioc obok bóg zapuac MPKJ I 59, a w gw. sułkowickiej J. Ma- 
giera: Bug zapuac (tylko w tym zwrocie) ib. V 336. 



DJALICKTY PoLhKlE OKOl-IC HYMANOWA 137 

Wietrzna nie mazurzy Wroc. Ponieważ zaś w Iwli i Kohylanach 
jak mnie informowano już mazurzą (przynajmniej częściowo). 
więc granica idzie prawdopodobnie między temi wsiami i). 
Zob. mapę. 

Pod względem zachowania się przedniojęzykowych spiran- 
tów i afrykat panuje wszędzie naogół stan taki jak w KI. Po- 
dobnie jak w KI. słabsza nieco palatalizacja ś (i), ć (f) wystę- 
puje sporadycznie tu i ówdzie w pogranicznych gwarach, np. Por.: 
is'c\ pus'c'-^ Nieb.: seis'c\ kłasc\ 'orac\ gddac' i t. p.; Uurknfic' 
Buk.; iexac\ k'. poraxovac^ P. D. i P. G. 

Formy z niepalatalnym c zam. ć w rozkaźniku niektórych 
czasowników odmiany IV pospolite są na całej przestrzeni, np. 
w Lwej zapisałem: żapidc i zapłać; w Jaś.: zapłać. vruc\ od chłopa 
pochodzącego z Głowienki a zamieszkałego w Rów.: zopłdc\ Lka: 
zapłać, nascic^ młuc\ Iw.: nasdc\ Baż.: zapudc, nasdc. W Ha, (jak 
zapewniał nuiie miejscowy nauczyciel haczowiak) podobne formy 
również istnieją. W Por. podano mi: zapudć, skruć. 

Uwaga. Co do form nruc, młuc (zdobytych drogą wypy- 
tywania) miałbym pewne wątpliwości. Por. jednak analogiczne 
formy śląskie MPKJ IV 169. 

W połączeniu *S^ -[- /S' następuje nieraz wyodrębnienie ele- 
mentu średniojęzykowego pierwszej spółgłoski w postaci poprze- 
dzającego i i równocześnie asymilacja do następnej : S -\- S=^ iSS. 
„Rozsunięcie" to dotyczy tak śródgłosu jak i sandhi 2). 

Np.: Kaisce 'Kaśce', śeiset 'sześćset'; veise 'weź se', veis- 
cuJćer 'weź cukier', paiśe 'paś się', ale paśće śe, tseis^cała 'trześń 
cała' (umyślnie wywołane przez szybkie powtarzanie). Poza KI. 
zapisałem: Kaisce Wzd., Baż., vćise 'weź se' Baż., paiśe Jaś. 

Tu należy także iscać z *ścać; stąd i- w formach: isćy, 
vyiśct/ śe. Por. MPKJ IV 184. 

Asymilacja p r z e d n i o j ę z 3^ k o w y c h s p i r a n t ó w 



1) Granicę mazurzenia w Galicji oznaczył prof. Nitsch z p. I. Stei- 
nem, Zob. RWF XLVI 8 i mapę. Szczegółowych danych jednak dru- 
kiem nie ogłosił, 

^) S oznacza spirant przedniojęzykowy lub afrykatę, Zob, T, Benni 
>Drobne spostrzeżenia w dziedzinie polskiego sandhi« MPKJ III 98 — 9. 



138 OLGIERD CHOMIŃSKI 

i afrykat do następnych spóigłosek pod względem 
palatalności. 

1. Najczęściej występuje upodobnienie przed I, //. 

ś (i) -\- I': ślukovać, śl'eifa, vy-sVamovać, ślama, siarka^ dur- 
ślak (i durćldk). dyśTa i di/sla, śli (i w złożeniach z przedrost- 
kami), haśUć, śla^ćic. 

Bez upodobnienia: Sleme (w3n'az ten jednak sh^szałem tylko 
od miejscowego młynarza; inni go nie znają), slufJći. 

Dla ć -Ą- r mam tylko dwa przykłady: wymieniony durWdk 
i płacllvy, co do ostatniego zresztą nie wiem, czy jest w po- 
wszechnym użyciu. 

s {z) -\- I': sl'a6izovać. zawsze jednak zl'azovać^ zlitui śe i t. d. 
Osobno notuję zle. 

s {z}-\-ń: siiice. dvuśńi^ 1'uśńa^ kozuśńik, prużńdk i pruzny, 
buińica obok narożnica, ruzńica, iyzńik, strasńe, osłr"ozńe, drażnić 
(raz tylko notowane). 

s (z)-\-ń: kośńica. kapuśńica... Natomiast bez wyjątku: 
z^ńym i t. p. 

2. Przed przedniojęzykowemi spirantami i afrykatami. 

s (z) -\- ć: vjiareśće [hurest). ulęśće (^ulgś)^ Ue veśće^ ale od 
tegoż osobnika Hesóe (zapewne wskutek oboczności s \\ r), "okśćić... 
słyszałem jednak i ksćiny. 

c^)-j-ć: uććwy^ ććina... obok he placce... 

c-j-ś. Zob. sandhi str. 144. 

3. Przed wargowemi: 

ćmyl'^), Żmigrut. obok zmiia (raz zresztą tylko wyraz ten 
słyszałem). Stale zmyłui śe i t. p. 

śficovać; ś/eŃ^drka; paśfisko obok prze-^ na-zmsko; "o^vi^ 
fvyrki. Osobno notuję spi KI., P. G. 

Asymilacja do następnej palatalnej jest pospoli- 
tym zjawiskiem na całym obszasze. Np. P. G.: psyśli, ślaifa:, 
P. J.: .ś/ma. ćmeZ'; Rów.: ćńioła. 1'iiśńa. Syśldk\ Lka: luśńa, śńice, 
posli\ Lwa: Aślm; poślij ślabant'., Baż.: śńice: Widacz: ćmy/'; Por.: 
poślij śńice. luśńa. 

Zachowanie się spi rantów w zapożyczeniach 



^) C ^= trz uwzględniani razem. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLK; RYMANOWA 139 

obcych naogół zgadza się z ogólno-polskim. Np. w grupach 
spółgłoskowych: 

sp: ąpUdl] spilar, Śjnlka, spik, spagał. spanovać... \\ spry^f^, 
śpiklys (raz słyszałem śpiklys), ispe^tur. 

śt: stciba, stelmga^ styUsko, harcsł... || stel'ma%. 

sk: śkatułka. 

Przed pełnogłoską: buksa, sander, sa^er, maśyrovać. 

Pospolite więc w „mazurzących" gwarach ś zam. .9 w KI. 
występuje tylko wyjątkowo. Przed r jak w og.-polskim: śrut, 
śruba 1 podobnie śrdgi. 

Odosobnione objawy rozmaitej natury. 

ś, z^ c, I — s, c, c, ^: inacy, pospolite i w innych gwarach 
niemazurzących, występuje na całym terytorjum, np. KI., Gł., 
Lwa, P. .]., Baż., Buk.. T. G.; cy Wzd., Baż., Buk.; w listach 
dorosłej kobiety z Por. znajduję również niejednokrotnie cy obok 
rzadszego czy^)] korcouać KI.; onuca KI. (przytaczam ze względu 
na istniejącą w innych gwarach formę z ć); sk"opec KI.; Buza 
KI.; Buzga Lwa, Iw.; ^Orsula i 'Orśula (raz słyszałem BosuTa) 
KI.; ferzcik Baż.; ć regularnie występuje w cuda, cudny KI., cu- 
dak Baż.; śkavrunek T. G.. skovr'^unek, skorovr^'unek KI. Podobnie 
w innych wsiach wyłącznie formy z s, np. Lwa, Nieb., Por., Jaś., 
P. Z., Targ.; Sołtys P. J.; urviś KI. Deska zawdzięcza swe ś na- 
stępującemu c, które zaginęło; występuje też i deścka, np. Por. 

k^^oćy i k"on (pierwsza forma zwykła w nazwie rośliny 
k^^ocy pazur) KI., kotcy pazur Nieb. 

.ś, i, ć, ^ — s, z, c, ^: srediii i średni, środa i środa KI., 
śrybło Rów., zryBe Nieb., zryBe KI., P. G., w KI. raz słyszałem też 
zrubek, zrauy Nad.. P. G., źraie Bz., żrałe, oźraleie KI., żromp 
i zromp KI.; s/3i KI., P. G.; p'"'ozny, p^''ozno i fcaśny KI.; śonga 
KI.; sośyvka Targ.; b^'ocuń KI., 6oco// M. P., bocon Lwa, Rów., 
Lka, P. J. (pomijam wartość fonetyczną oN). Formy: serce KI., 
P. G., vesel'e KI., vesele P. Z., Dł., Baż. powszechne są na całym 
obszarze. 

^3 35 ^*; I — ^; 2', s, ■s: zv"unek KI., s^oy^ KI., Wzd., v^^bavku 



^) Pisownia listów naogół bardzo poprawna wskazuje niewątpli- 
wie na zjawisko fonetyczne. 



140 OLGIKRD CHOMIŃSKI 

Nad.: bars KI. i gdzieindziej (forma pospolita na całym obszarze);^^ 
sndś KI ; sti/ri/ KI.; nuir^aty Nieb.; cmrok P. Gr., GL, snirok KI., Iw. 

Dźwięczność spółgłosek zachowała się w dyz^a, dyz^yk Por., 
dyzfa P. J., w KI. dysća. Zupełnie izolowane jest 'oiżym Gł.; 
śander i zander KI. 

Zanik s występuje w: cyzoryk KI., ksynka P. J., sksyvka 
KI.. Wzd., P. Z., Lwa; iem Rów., teras KI. Pojawia się s 
w stsovko KI., stsouko i tsowko Por.; dawną postać pcoła notowa- 
łem w Iw. i Por. (w ostatnim z ^ r= u)^ w KI. pscoło. 

Wygłosowe -r w grupie -.ść wszędzie zachowuje się: paść, 
r"uśó, k^oiid, śeiść KI. i gdzieindziej; d"os KI. powstało z dosyć. 

Analogiczne -ść zam. -t': plefść Por., yio^ć Ha., Lwa; 
-5Ć zam. -ś: napsyhmć ^= napsyboś Rów. 

ss zam. 5, występujące tak często w gwarach małopolskich 
w niektórych wyrazach (np.: las, zwłaszcza przed pełnogł.. więc 
w dalszych przypadkach, boso. toisi, mięso), notowałem tylko 
w Por.: do lassu, podSossym, vl'eśśe, lassy \\ viśi, meso. Pozatym. 
jak się zdaje nigdzie form}- te nie występują. 

16. Spółgłoski tylnojęzykowe. 

Stosunek tylnojęzykowych palatalnych do niepalatalnych 
prawie nie nasuwa uwag. Naogół nie różni się od stanu panu- 
jącego w narzeczu kulturalnym krakowskim. 

Palatalne Jć, y przed ę (względnie jego kontynuantami) no- 
towałem tylko w kilku wsiach. Np.: Jćendy^), gćmha, ycś (zwę- 
żenie ę słabe) P. J. W Por. oprócz wymienionych jeszcze yęsty. 
Gł.: kendy. P. G : kyndy, ^ymba., gypły obok gyiśi (kilkakrotnie). 
Prócz tego od kilkunastoletniego chłopca słyszałem raz iagem\ 
podobnie w Lwej śyyem^). W żadnej jednak z tych wsi nie jest 
to wymowa powszechna, obok występuje: gęsty, gemba i t. d. Przed 
wygłosowym -e {f= ę) bez wyjątku k, g: nogę. revke, noske i t. p. 

Pospolitym na całym obszarze zjawiskiem jest przejście 



1) W KI. wyjątkowo czasem u dzieci kćndy obok wyłącznych: 
gęś, gęsty, m"oge. becke i t. d. 

2) Formy te zresztą mogą pochodzić z iagicm, śygiem. 



DJALEKTY POI,SKIE OKOLIC RYMANOWA 141 

k. g przed t, d (c, ^) w %, h: ;c^"o(.ś), idzto, xt"uryn. m%t^ Vi%ta^ 
ispextiii; d"o%tur, czasem paznó^t '), pazn^'oxće, ł"oxće; ńihda, uihdy, 
riih^e, Mahda KL; ;cf'o Bz.; ;cto Mil.. Lwa; ;tfo, mxtura \\ iiigda 
P. G.; ;ciw% (tak zapis.) P. Z.; wt;^^ Rów.; riixto Nieb.; ;f^o, z li- 
stów: nichto, dachto \\ dagdzie Por.; Vixta \\ higda (kilkakrotnie) 
Buk.; ńexto, iiijto P. J.; Vixta, Mahda, ńihdy Baż. W trzech 
ostatnich wsiach występuje obocznie (rzadziej jak się zdaje) 
przejście kt=^ft: ńifto Por., P. J., /toś, ńifto Buk. 

kr=^ xl'- oxl'gscgni/, xl'y^^'''y ^ ^'^y^^''!/: ^^^ kl'ysc^ kluba. 

tkn =^ txii- '■ dotx>iUĆ 2 j Baż. 

kk =^ k: Teki, rheuki i minki KI., leki ^) Baż. 

Objawy izolowane: g=^h notowałem w hruhy Por., Nieb., 
P. J.; karakuła i karavul'a KI., karagula Lwa; Yarolka 'Karolka' 
P. G.; g zam. k: velgi KI., T. G., Por., velgi P. G., Vel'ganoc KL, 
mlikii P. J., ia^e^, L'ndviga, ale Uudvikovd KI. 

;f, /l w ki. różnica między ortograficznemi f^ i A na ogół 
istnieje, jakkolwiek nie zawsze da się między temi dźwiękami 
przeprowadzić wyraźną granicę. 

X zasadniczo nie różni się od krakowskiego, jest tylko 
może jeszcze nieco luźniej zwarte. Natomiast h nie jest dźwięcz- 
nym jego odpowiednikiem w rodzaju tylnojęzykowego spirantu. 
istniejącego np. w polszczyźnie litewskiej, lecz słabo dźwięcznym 
spirantem krtaniowym czy też nadzwyczaj luźnie zwartym tylno- 
językowym. Stwierdzić tego nie zdołałem. W połączeniach między- 
wyrazowych: spółgłoska -|- h następuje słabe zresztą udźwięcz- 
nienie poprzedzającej spółgłoski, co niewątpliwie świadczy o pe- 
wnej dźwięczności h. Notowałem np.: z^Hdcova, v^Hdcove, nazjid- 
cek... obok jednak częstszego może: f^Hdcove, nasjiócek... 

Co do zakresu występowania ;c i A to w zasadzie fonematy 
odpowiadają grafematom eh i h. Z nielicznych odstępstw notuję 
Ker omiń. 

W gwarach okolicznych pod względem wymowy jf i A 



^) obok paznót. paznóść. 
^) o niepewne, zob. str. 97. 
3) obok letki. 



142 OLOIKRD CHOMIŃSKI 

stosunki nie wszędzie są jednakowe, jakkolwiek większość 
obszaru naogół nie różni się od KI. 

Jedno samodzielne ;f, czyli stan taki jak w języku ogólno- 
polskim, notowałem w Targ. i Ha. Np.: Xory^ Z^*^-^^-, s^Xdcova, 
głos^X^irbdsa , pes^xkl'a Targ.; f^^ałupe. XuVeu }iał^acovym, 
pes^Xyd'a Ha. ^). W Por. również rozróżnienia niema. Tak graficz- 
nemu eh jak i h odpowiada jeden t3-lko spirant, ale jego wartość 
fonetyczna jest inna. Mianowicie jest to spirant bardziej tylny 
niż og.-pol. eh i zupełnie luźno zwarty, nieraz chyba krtaniowy. 
Identyczny, jak się zdaje, z klimkowskim h, a zapewne także 
ze sromowieckim^) i wogóle góralskim. W Por. zanotowałem: 
husłJca, homonta. hory, spryha, Mahańa, suuhd, siihd. bzehać, sj^mnry, 
v^lasah, tsoh. thuś (tak) i hak. hycla, huska, harmuńa. huzda, hid\ 
hamaryka... Jak z jednej strony h może brzmieć bardzo słabo 
(spirant krtaniowy?), tak znowu z drugiej równa się nieraz klira- 
kowskiemu X' t. j. już bądź co bądź z wyraźnym charakterem 
tarcia. Notowałem np.: siixd. x^(^doba. X^U'P^^ soxa, XU'^P^^-' ^7Jd^ 
Xfo, ńixto. Wahań tych jednak ani różnic kombinatorycznych 
szczegółowo nie badałem. 

Podobne // występuje i w Lwej, częściej jednak słyszałem 
tam X- Niestety brak mi również dokładnych danych. Zanotowałem 
tam: hmura, głuhy (kilkakrotnie), hofimy^ hurbds i ;fMr6ds, hdcek 
obok: ;coZ'eva. ;fa^i<pa. Mixal'aćka, pdxnuć. X^^P' X^^-, duyiix, na 
reiDkaX' 

Pozatym prawie wszędzie istnieje mniejsza lub większa 
różnica między x ^ h. Najwybitniej może występuje to w Buk. 
i P. J. Bardzo wyraźnie także w Baż.: hybel \\ ^yćwM, hdcek || ;i;or2/ '). 
Całe terytorjum charakteryzuje tendencja do luźno zwartej art}^- 
kulacji X- 

yj-=^kr. np.: k^on KI.. Lwa, Baż.. ksun P. D., P. J., Gł. 
ksest Gł., kśesnooićec, nak^ićić KI., kson., kśosć Rów. 

Xt=^ft notowałem tylko w Nieb.: płafła^) \\ płaxta\ Buk.: 
puafta^)\ Baż.: puaxta. 

') Tak przynajmniej u badanych przedstawicieli gwar. 

2) MPKJ I 59 i 6U. Podane tam dwa określenia nie są z sobą zgodne. 

3) o niepewne, zob. str. 97. 

4) Por. wyżej kt=^ft (to zn. kt^xt=^fi)- 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 143 

ty^ =^ tf: tfus Rów. (thus Por., txuś Ha., Wzd., Nad., Buk.). 

^c=^]cc: kce, ńe kces Gri., kciałem^ kciała. kcesz Por. (z listów). 

'^v=^kv: za kfilke || za^fdty (wym. powszechna?) Wzd., 
%vil'a KL, pokwalony Por. (z listu). 

•/l'^^ ki': śpykl'yl KI. 

Wygłosowe -x=^-k'. vyśk, Fydryk K\. Natomiast sufiksalue 
■X we wszystkich bez wyjątku wsiach zachowuje się. 

Nagłosowe h- zanikło w recka Wzd.; fe [h^e ^= g§e) KI. 

17. B^onetykamiędzywyrazowa. 

Asymilacja raiędzywvrazowa pod względem dźwięczności 
w gwarze klimkowskiej identyczna jest z występującą w innych 
narzeczach Małopolski, to znaczy, że wygłosowa spółgłoska wy- 
razu poprzedzającego udźwięcznia się tam przed dźwięcznym 
nagłosem wyrazu następującego bez względu na to czy w na- 
głosie jest spółgłoska czy też pełnogłoska i). 

Np. 2), Przed sonornemi 3): 

tag^iezJJepi. nazjiantek. if^leźeć, bez^las, tag^ńy, pez^ńexce, 
mazanie 'masz mię', iag^myidk. brad^t^oBi. Zaledwie potrzebuję 
dodawać, że przed v również udźwięcznienie następuje: iezjóele^ 
'ale ^iźjvar. 

Przed pełnogłoskami: 

pez^uzar, mug^opomfeó. mag^i pixota, pług^i v''us, luz^oce- 
fjyli, n^ozji br"oda. 

W formach czasownikowych: 

l'epny, kubmy, ńyżmy; iezdem (forma naogół rzadka), iagem 
soł, razem był, zwykle zresztą iagzem soł, pazzem i t. p. Stąd 
też pazzem. hyl'dzzem (t. j. z dosyć energiczną artykulacją z). 



1) Zob. K. Nitsch » Polska fonetyka między wyrazowa < (z mapą) 
MPKJ V. 

'^) Ogólno-polskie udźwięcznianie pomijam. 

^) W pozycji tej z jako przyimek czy przedrostek zawsze jest 
dźwięczny: zjhym. z^ńego, zmyłui śe, zl'ds, zromp. Oczywiście tak- 
samo zviiać^ zvalić..., ale sfora jak w ogólno-polskim. For. pospolite 
w tym wypadku s w innych gwarach małopolskich i śląskich, np. 
MPKJ I 61, IV 185, V 327. 



144 OLGIERD CHOMIŃSKI 

Uwaga. Udźwięcznianie między wyraz(;we następuje oczy- 
wiście nie zawsze. Zależy to przedewszystkim od stopnia przy- 
warcia zglusek. Jeśli mię jednak słuch nie myli, to rodzaj spół- 
głosek też odgrywa rolę. Mianowicie spiranty udźwięczniają się 
łatwiej niż zwarte. 

Pod względem sandhi na całej przestrzeni panują stosunki 
takie same jak w KI. Podobnie więc notowałem: pezj^ize. iagjroz- 
§eudany Ro., kod^łape Nieb., iez^na dole Rów., iezjua to Buk., 
paz^iem Nad., ziddjiem Iw., iag^i tu Rów., iagji my Buk., tiaz^ 
"oves Nieb., pez^iiie Rów.; ;^o/we, iy^me Por., pupyiy P. J., ńeżmy 
(za e nie ręczę) Nad., Rów., ve^§eliźmy Bz.. ró^hilihny Ro., o^raliżmy 
Kr. P., iezdem Ro., pazem Jaś. 

Asymilację międzywyrazową pod względem palatalności 
najczęściej notowałem w połączeniu -s, -c-|-.s-, ć-, np.: ^ńe^vłuć^śe. 
uć^^e, iuś^śe, tyś^ćele, gdy^^će (por. też wyżej str. 138, 2.); po- 
dobnie przed i: naijiantek. przyczyni i czasem zupełnie zanika: 
vedny, potiezus, podobnie żdt \\ zidt KI., Buk., żddiem Por., :gdheł || 
diabeł. 

Asymilacja pod względem spirantyczności: tę^śJćelet (ę za- 
pewne nieco zwężone), "&ńi rhiom^ ale rziic^śyj-pami, -Starom veś, 
obok Sta^rc^mś, śój^se. 

18. Pojawianie się j. 

Między pełnogłoskami e,a.oa. następnym spirantem przed- 
niojęzykowym pojawia się czasem i^). Innemi słowy na miejscu 
tych pełnogłosek powstają dyftongi ei, ai, oi. Następuje to prze- 
dewszystkim przed palatalnemi ś (i) względnie grupą sć (i|) oraz 
grupą stf (w mowie zwykle scs. sćs). Element niezgłoskotwórczy, 
naogół zupełnie wyraźny, indywidualnie bywa bardzo słaby albo 
nie pojawia się wcale. Nie notowałem go wogóle nigdy po i., y, u. 
Szczupły jednak materjał nie pozwala mi tego uogólnić 2). 

Wymienione zjawisko istnieje prawie na całym terytorjum. 



1) Por. analogiczny objaw w gwarach śląskich MPKJ IV 177. 
*) Po pełnogłoskach nosowych zob. wyżej str. 118. 



IłJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 145 

ale nigdzie nie jest przeprowadzone konsekwentnie i co cie- 
kawsza w poszczególnych gwarach w różnych po części wystę- 
puje wykazach, nieraz tylko jako objaw zupełnie izolowany. 

Przytaczam niżej trochę zebranego materjału. zaznaczając, 
że z powodu istnienia różnic indywidualnych ten i ów przykład 
może nie być ilustracją wymowy powszechnej w gwarze, nie 
zawsze bowiem miałem dosyć sposobności, aby każdy wyraz 
sprawdzić kilkakrotnie. Znaczną jednak większość słyszałem 
przynajmniej od trzech osobników. 

Przykłady: 

P. Gr. i P. D. ^): rozleiże (śe), śeiść., ieiść, Seiść, śUjr^eiśći^ 
iemymy (Gł.)"^), voiźe... voizyyvy..., paiść, spaiść. kuaiść; 'oifsćśe... 
obok: v^Ieśe, ńe.ie^ spaśuny, guuść (gvuiść Mil.). paśovka (Gł.), lascyna^ 
'ostry, śośćśe^ iaśćsump. idscyk. 

Iw.: leiże, śeitić, ieufył, ieiść. voiżu\ vuiże. voizom. zvoiźi, 
spaiść; 'oiśćśe, śoiśćśe, iaiscseiiiba... obok: vj!eśe. 

Lwa: vlHże, veizom, voiźi, voizoni; 'oUcśe. śoiśćśe, iaiśćśom- 
bek; idiśóyk... obok: v^l'eśe, kekć, śeśćux, tśyfeśći, spaść, kosić, 
'"ostre. 

Lka: v^l'ei.śe; 'oiśćśe, śoiśćśe, iaiśćśomp... obok: las, '"oset... 

Jaś.: vj,'eiśe; '"oiśćśe, śoiśćśe, iaiśćśom, obok: zvoźi, veśće "weź- 
cie', ^ ostry, Moz fon... 

Rów.: v^l'eiśe, leiże, mize, veizom, voiżi, voiźimy; iaiśćśomp, 
'oiśćśe... obok: ieść, śeśćix, pośćel', paść, napśyhuść 'na przyboś', 
iaśon, Jasek, kfaśny; śośćśe, idśćyk, ieśće, laśćyna... 

Ro.: voiżić, voize, voiźiś... voizom (to samo we Wroc), iai- 
ścemby... obok: vj!eśe, śeść, leże (Wroc), gry że, kosić, kozik... 

M. P.: v^l'eiśe, leiże, zvoiżi, zvoiżom; ^oiśće, iaiśćśomby... obok: 
veźe, "ośym... 

Targ.: leiże, ieiść, śeiść, voiżi, 'oisćśe... obok v^l'eśe... 



^) Z GJ. i Mil. przytaczam tylko formy, których nie słyszałem 
w P. G. i P. D. " 

*) W Gł. podano mi formę 'oiżym. Zapewniano mię także 
w P. G. (i gdzieś jeszcze), że formy tej używają starzy ludzie. Przy- 
puszczam więc, że forma la istnieje. Por. leż na Śląsku uoiżym MPKJ 
IV 177. 

Materyały i prace Kom. językowej. Tom VU. 10 



146 OLGIERD CHOMIŃSKI 

Bz.: śeiść, dvafeiśóa, tsyigeisći; "oiśćśe, śoiśćśe, laiścśomp... obok: 
v^leśe, fjcosóele. 

P. Z.: vj,eiśe (tak samo w Dl.), ieiifimy^ śeiść... obok: paść, 
vozom, iaśćómp, ośćśe, śośćśe... 

Kr. P.: leiże, veizom, voize, zvoiżi^ śeiść, śeiść; oisćśe, iai- 
sćump... obok: v^reśe, spaść, ośym, śoscśt/^)... 

P. J.: leiże, óeizła, ieiść, śeiść; oiścśe... obok: v^reśe, spaść, 
vożi; iaścśump, śośćśe, idśćyk... 

Buk.: l'eiże, zaieiże, ieiść, śeiść, ieiip, voiźić, voize i t. d... 
obok: vj!eśe, spaść, guuść; 'osćśe, śosćśe, iaśćsumhek... 

Nieb.: leiże, śeiść, śeiść, ieiz^e, ieiź^ime, voiźi... obok: vj!eśe 
(kilkanaście razy. raz vj,e-śe), spaść, kłaść, ruść, dvandśće. kfaśny, 
kosić; śośćśe, iasćśumbek... 

Baż.: 'eiścśe obok voźi (wymowa str. 97 i 98). 

Wzd.: y^uiżi, ''oiścśy (3. 1. p.). 

Przed afrykatą wyjątkowo słyszałem i w vi-fiś obok 
zwykłego ói^is P. Gt. W KI. tylko w liczebnikach (zob. w mor- 
folog] i). 

W Ha. słyszałem tylko ^oisćśe oraz liczebn. dvafeisća, śter- 
^eiśći (ale łśyfiśći) obok: v^leśe, iaścśomp i szereg innych naj- 
pospolitszych form bez i, których nie zanotowałem. 

(Besko: śeiść obok: vJJeśe. leże, spaść, vozom...). 

Nad.: oiścśe, oiśćśyfko obok: iaścśomp, śeść, vJJeśe, tśyfeśći, 
śter^eśći... 

Por.: vj,'&śśe, vożime, iasćśumbek, gu&ść, kfaśny. 

Osobno notuję kłohnca P. J., indywidualnie także w KI. 

Zupełnie odosobnionym, notowanym tylko w P. J. zjawi- 
skiem jest pojawianie się -i w mian. 1. p. przymiotników r. m., 
np.: iysy% guadyl, mocnyi, dobryi, brytJćii, veliKii i t. p.; i naogół 
jest dosyć osłabione i nie zawsze występuje wyraźnie 2). Zapisa- 
łem nawet zupełnie W3'raźnie: śińi, pełny. 

Powstanie tego -yi nie ma oczywiście nic wspólnego z czyn- 
nikami, które wywołały wielk(jpol. -yi: powstało ono analo- 
gicznie pod wpływem odpowiednich form ruskich i występuje 



') Zob. str. 124. 

-) Końcowe i zresztą zwykle jest nieco osłabione. 



DJALEKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 147 

tylko w wymienionej kategorji. Pozatym wszędzie y, np.: mian. 
1. mn. ryhy, hoeony, dop. J. p. Ceiemxy, robimy i t. p. 

i jako rezultat wyrównania do form obocznych występuje 
w 'oićec KI., Baż., na całym prawie obszarze, 'oćec tylko w Lwej, 
Rów., P. J., Nieb. 

Mysce jako imię własne (nazwa wsi Miejsce Piastowe) sły- 
szałem w Targ. Formy tej niewątpliwie używają i miejszczanie, 
jak świadczą zanotowane (od dzieci szkolnych) formy mesćon 
i mesłecfći. W KI. Meisce. 

19. Asymilacje, dysymilacje. metatezy. 

Asymilacje zgłoskowe^): tńymec P. D., Mymcyk P. G. 
łanłyn (indywidualnie), ksyk^opka, źezalhd obok zezaVnd (sksyv--) 
ka) KI.. 

Dysymilacje zgłoskowe: ruua Gł., Ro., śrybło Rów., 
skolovrunek Buk. (por. skorovrunek KI., Kr. P.), syśJći, sarsyń (str. 
94) KI., syrsyji Rów. (str. 135), Yabźek KI., kałuba P. J., Yicynty 
KI., fiidament Buk., gzycyrka, Getruda, Fydryk, Bernat KI., iar- 
mak. iermak (str. 80). 

Dysymilacje w grupach spółgłoskowych: kfardy 
Ladz., Baż., kłusty Ha., grabny (vus) P. G., ksyżby, okfitość Rów.; 
tsyżby KI., Bzduf 'Wzdów' Baż., zołmyś, kołmyś Rów., peśmi Baż. 

Metatezy: ksypopa^) Baż., XerominK^\.^ Bolync i Lurync 
(Lorync) P. G., lekramacia, lakramacia KL, zezalna (skśyvka) 
Wzd., po sabaśu P. D., kfandrac KI.; durki Rów., vydurkovane 
KI.; szkalpierz (z listu) Por., kazbla KI., kazbla Wzd. [kabzla Por.), 
^mo, gmica P. G., porvus (od dzieci) Rów., skowónki (od dzieci) 
Łukawica, c^res^ Wzd., (^%« P. G. 



1) Asymilację w grupach spółgłoskowych i w sandhi zob. § 15 
i § 17. 

-) O wymowie o w Baż. str. 97. 



10* 



148 OLGIERD (;H(>MIŃSKI 



II. Morfologia. 

20. Rzeczowniki męskie. 

Do odmiany tej należą oprócz og.-pol.: "osenk, vakac 'aka- 
cja', facyiat i cygar KI. Wskutek pojęcia zljiorow. vuu,śe jako 
1. mn. utw;'rzono mian. 1. p. vuuf; Por.. Buk. Częste w gwarach 
przejście rzeczowników zakończonych na wai\2;ową niegdyś pala- 
talną do tematów niepalatalnych notowałem w KI. w wyrazach: 
iedvdbu, idstsemba. Podobnie: iaiscsemba Iw., iascsftmba P. G., 
iaiscsomby M. P,, ale drobu Jaś. 

Dop. 1. p. na -a jest łourdzo pospolity. Z drugiej strony 
jednak i końcówka -ii występuje nieraz obocznie. ale naogół prze- 
waża dążność w kierunku -a. Np.: oseta i osetu, sklepa i sklepu, 
dv'^ora i dv'^^oru, poł^oka, l'asa. dysca. r^'oga, ryvka... Podobnie: 
dyz^a i dyzfu Por., dysća P. D., zbaligroda (z listu) Por. Z koń- 
cówką -u. oprócz wielu form ogólno-polskicli z tym zakończe- 
niem, jak: stavii, meyu, drobazgiL iedudbu, cukru, iarmaku. mr"ozu. 
ug^oru^ ornatu i in., na uwagę zasługuje: s-tego v"oru. 

Uwaga. Wobec wspomnianej dążności do używania koń- 
cówki -a nie mogę oczywiście ręczyć, że wszystkie wyraz}- wy- 
mienione z końc. -u występują wyłącznie w tej postaci. 

Cel. 1. p. Bardzo czt^sta jest końcówka -ovi^): oic'^ovi, 
hrat"ovi, xtop''ovi. ledaps"ovi tag^m"uvum, po ozex"ovi. łyśonc"ovi... 
KI., po rokovi P. D. |I "^oicu, bratu^ cekai ia panu psyuese. Po- 
dobnie rzeczowniki na -o. np.: i tato vi ńe dvoii P. G. Zob. też 
niżej, str. 152, cel. 1. p. rzeczow. męskich na -a. 

Końcówki -om nigdzie nie notowałem. 

Biern. 1. p. Nic godnego uwagi oprócz pospolitych chyba 
w całej Polsce skostniałych zwrotów: na śfenty Joti. na śfenty 
Miyol i t. p. 

Woł. 1. p. Na uwagę zasługuje bratu Buk. 

Nar z. 1. p. : -ym zgodnie z przejściem eN ^^ yN^ str. 92. 

Miejsc. 1. p. jak w jęz. og.-pol. Odrębnie zanotowałem 



1) Poprzedzający arlykulucję o eleni. wargowy bardzo słaby. 
Zob. str. 95. " ' 



J)JAI>KKTy fOLSKlK OKOLK; RYMANOWA 149 

tylko: i^e f^pańe. Wjtrz „pan" wskutek specjalnego rozwoju 
znaczenia oznacza^) również wierzchnie okrycie kobiece. 

Mian. 1. m n. Osobowe naogół mają końcówki rzeczowe. 
Np.: ńehoscylći. reknity (i rekruću\ TurTći. Polalći, RusnaHi. bliż- 
nalći, Wiskupy. z listu: czyste angliki i katoliki KL, Sfedy P. Gr., 
XUopy P. G., sąsiady, rytengiery (z listu) Por. i t. d. Obok jednak, 
choć rzadziej, występują również formy osobowe: ;ft"(^« (bardzo 
często), %|i Msknpi.^ Francuzi. Tatazy. fafl (zanot. w zwrocie: 
^afi go Ijiiom, o człowieku womitującym) KI. VaUi P. D.. z listu: 
sąsiedzi Por., por. wyżej przykłady z tegoż listu. Wyłącznie 
chyba: Nymcy. sefcy. . Zanotowanych w Lee i Jaś. Ubatomcy nie- 
zupełnie jestem pewien. Z Lwej mam libatomce. 

Z końcówką -"owe słyszałem: pśotk'^'ove^ ś/atk^oiie... || Vaisy. 
Zakończone na -an względnie -on {:^= -an, og.-pol. -ańin) mają 
zwykle -e: klinkofcańe . wancańe. fi%ćahe. puscańe. gtizańe KI., 
posa^cme P. G.; -y notowałem rzadko. 

Tylko w Baż. rzeczowniki te tworzą formy na -a, analo- 
gicznie do typu zbiorów, braćd i t. d. Zapisałem tam: bazcmof- 
ćaiid, bzdoóańd, dmizaiid \\ duuznny. 

W KI. na wzór typu braća kśęza (obok częstszego dziś jak 
się zdaje kkjśe) końcówka -a występuje w kamraća^ •advokaća^ 
rekruća W rekruty. Zawsze natomiast Biskupy a.\ho biskupi, w Rów. : 
biskupa^), kśęzd^ braćd. Jaś.: braćd., kśęzd. 

Oprócz wymienionego typu końcówkę -a notowałem w: ptWsa, 
l'uxta. ienćmona (na wzór rzecz. nij.). %ó7nónta || xó'*^iónty KI.; ho- 
monta Por., potpisa Rów. 

Pozalym formy mian. 1. mn. mają w KI. zakończenia zgodne 
z og.-pol. i nie nastręczają uwag 

Dop. 1. ran. Dawny bezkońcówk(;wy zachował się np, w for- 
mie ras (do tsex ras). A poza nielicznemi skostniałemi zwrotami 
podobnie jak w jęz. og.-pol. tylko w rzeczownikach na -on {f= dn., 
og.-pol. -ańin): f'ixćan, łazan., puscan. g^^tiźan, d"-&l'an... \\ diilamif 



1) Właściwie oznaczał. Dziś ze zmianą mody wyszedł już z uży- 
cia. Pamięta go tylko starsze pokolenie. 

^) Zapewne także: biskupa. Wahania a/d zwłaszcza w tej ka- 
tegorji (zanikającej) są częste. 



150 OLGIERD CHOMIŃSKI 

kliukofćanuf... F^ormy na -i są pospolite: h"&m, gołemhi. et/rńi, 
złofeiij zbuii^), gospoddzi/. kameńi KI., przyjacieli (z listu) Por.; 
lecz i tutaj pojawia się czasem -uf. np. g"ośćtif. 

Analogicznej końcówki -X-, występującej np. na Śląsku, 
nigdzie nie notowałem. 

Cel. 1. mn.: par''opkóm, k^uiióm i t. d. (oN str. 99). 

Biern. 1. mn. nieosobowych zawsze równy mian. nigdy 
dop.: mfołzem psy, k^oły, ml'ki i t. d. Czy stan taki panuje we 
wszystkich wsiach naszego obszaru — powiedzieć nie umiem. 
Niewątpliwie jednak w ogromnej ich większości. 

Nar z. 1. mn.: -ami i -thi. przyczyni końc. -cuiii zaczyna 
coraz bardziej wypierać nieliczne formy z -ńii. Istnieją dotąd 
wprawdzie k"ih'imi nawet v"ołmi i t. p. formy, lecz obok nich 
występują już bardzo często: kuiianii. bratańii i t. d. 

Miejsc. 1. mn. na -ax- r"ogax. k"i(ńax, powszechny jest 
na całym obszarze. Tak pospolitego w Małopolsce -ak nigdzie 
nie notowałem. 

Odmiana rzecz, zdrob. na -o nie przedstawia nic szczegól- 
nego. Tylko w mian. ). p. obok -o (które w pozycji nieakcen- 
towanej jest zwężonej: Fraiió. MixaVó występuje nieraz pospolita 
w Małopolsce i w narzeczu kulturalnym końcówka -u (pod wpły- 
wem form wołaeza): Gześu Lwa, Józiu Por. (z listu). Dodaję 
przytym, że formy: Franek^ Juzek. Jantek i Franusa Janłuś, V"oi- 
łuś i t. p, również są znane. Do kategorji tej należy też imię 
wł. Fetro 'Piotr". 

Rzeczowniki nijakie. 

Do rzeczow. nijakich oprócz og.-polskicb należą: cuda (w 1. p. 
nie udało mi się słyszeć). słsoi}ko, kł^usko (forma powszechna na 
całym obszarze), fefóyncko (por. xłopcysko\ stśemono (może tylko 
indy w.?), sako K].. j'>erśćovko Rów. 

Mian. 1. p. Zakończenie -'e, jak wogóle każde 'e w pozycji 
nieakeentowanej (zob. § 12), brzmi najczęściej jak y: p"ol'y. pr"ośy, 
zyćy, kazauy i t. d. -). 



1) Co do u nie wiem, czy jest to wymowa powszechna. Zob. str. 103. 
•) Co oczywiście uniemożliwia stwierdzenie przypuszczalnego za- 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 151 

Dup. 1. p. ma końcówkę -a: p^ola, ćelehća. Podobnie rze- 
czowniki zakończone na -e {^=^ *-iie): vesel'a, kdzańa, pica... Stan 
taki panuje prawie na całym obszarze. Wyjątek stanowią tylko 
Rów., Lka (na zachodniej granicy naszeg^o obszaru) oraz P. Z., 
Dł., Baż. (na północy), gdzie zachował się jeszcze ślad dawnej 
długości w postaci d: kdzańa., śńddańd, veseld, pićd... 

Cel. 1. p. na -"oyp) jest bardzo częsty: xłopcysk''^ovi, giidz- 
d^ovi, iarźm''ovł, po iednymti iapk^om. iaik"ovi, ku Krosii''ovi, Ja- 
sł"ovi, prośeńć^'ovi, ćeleńc^ovi KI.; ku Beskom, ku oćelyńovi P. D. 

Dop. 1. m n. najczęściej nie ma końcówki: zdr, źelas. Pe- 
klisk. gi/dst. '"■oki/n, vesel\ iahiek, żdrnek., sitek, k^'Mek. ćelont... Rza- 
dziej na -uf: nazmskuf., iarzmuf KI., s tyk żimnuf., iaikuf P. D. 

Nar z. i. mn. -anu: pśed^dvóma latami i t. d.; "^ocy i usy 
mają również odami, iisami; zanotowałem też: kańux z^uxami. 

Miejsc. 1. mn. jak w r. m. 

Rzeczowniki żeńskie. 

a) Zakończone na pelnogłoskę. 

Oprócz ogólno-polskich należą tu: kamfora 'komar' i 'ko- 
mora', wyraz pospolity na całym obszarze, ćmola (pod wpływem 
pscoła) Rów., Lka, marcyza.^ padoła Rów. 

Końcówkę -a ma hogina \\ gospodyni KI.; gazdyna Dł., iabuońa 
Buk., debza i depś Por.; temat palat. występuje w cyva. 

Mian. 1. p. dawnych tematów na *-id w KI. zachował -d 
tylko w kilku izolowanych wyrazach. Zob. str. 86 i 87, gdzie 
podałem materjał z całego obszaru. 

Formy skrócone na -yl, -'ii ^^ -yidj ~'iid notowałem we 
Wzd.: stacyi, licytacyi"^) \\ litacyid, fuksyid. Baż.: stacyi, procesyi \\ 
procasyid, veliid oraz Dł.: litanii, licytacyi (od starej kobiety, je- 
dynej mojej informatorki pod tym względem). Obok panującego 
typu na -yia{d), -'iia[d) występują już dosyć często formy og.- 



chowania się ścieśnienia jako rezultatu dawnej długości ze ściągnięcia 
w kategorji rzeczown. na *-iie. 

^) Element wargowy bardzo słaby. Zob. str. 95. 

2) Tak samo brzmi dop., cel., biern., miejsc. 1. p. 



152 DlAilKHD OHOMINSKI 

polskie, np.: Takmmacyia i lakramacia, Ceceliia i Ccrelm KI., fro- 
cesł/ia i procesiri Por., kanreluńa P. G. i t. p. 

Niektóre wyrazy uleo^ły analogji typu -a. nj>.: Z"ofa KI., 
litańa Por., hariinnm Buk.. Nad.. Nieb.. Por. 

Dop. 1. p. Jak w jęz. ojj.-pol.: ^ałupij. me^y. studui i t. d. 
Stan taki panuje na znacznej przestrzeni naszego obszaru. 
Końcówka -'e (wzgl. -e. str. 12;V) w tematach palatalnvcli (lub 
niegilvś palatalnycb) zachowana się w zaeiiodniej części, mia- 
nowicie we Wroc Targ.. Ro.. Rów.. Lee, Lwej, Jaś. i P. J. 
A prócz tego w P. Z.. Dl. i Baż. Ostatnie wsi ląezą się z leżącym 
od nich na północ obszarem mającym -e, którego granicę po- 
łudniową między Wisłokiem a Sanem naogół stanowi iinja Kro- 
sno — Brzozów — Dynów. Przykłady: Wroc: do Kuce. staiiie, cebule, 
piithe jl studni. śfim\ Targ. \): koło studite, hes putńe\ Ro.: śfińe^ 
Dukle, słatiie:, Lwa, Lka. Jaś.: do Dukle, role, cebule, studiie, kuźńe, 
pari/ie: Rów.: do Kańe. Braie, A/iclće, staińe. duse \\ vezy, kłonicy; 
P. J.: ze staińe, do Dukle, putńe; P. Z.: Kaśe, ze studhe, kużńe, 
cebide; Dł.: butne', Baż.: do staińe, do Dukle, kouo studhe, Jielńe, 
paryie \\ do Grobovńicy, pasy, buzy, vezy. 

Prawie wszystkie wvmienione wsi stanowią dziś granicę 
cofającego się dopełniacza na -e. Formy na -i{y] we wspomnia- 
nych wsiach nie należą już dr) rzadkości. 

Cel. 1. p. Na uwagę zasługuje końcówka -"owi rzeczowni- 
ków męskich: Kub"ovi. organistkom, masyńisf'ovi, seń^*'ovL. KI., 
zontc''ovi Baż. obok og.-pol : Kubę, orgańUće, star^^ośće, seńjymu... 
Biern. 1. p. ma jedną tylko końcówkę -e (wzgl. -e): kr"ove, 
studńe, l'eliie. komisyie i t. p.. co stoi w związku z zanikiem d 
w dawnych teni. na *-ia. Jedyną jtik się zdaje zachowaną formą 
jest {ve) ieliiom obok mian. veliia, odwrotnie obok mian. msd 
słyszałem niejednokrotnie na ntse. 

W gwarach, gdzie zachowały się formy tencd. paryid..., str. 86 
i 87, biern. 1. p. tych wyrazów w zasadzie ma końcówkę -om (wzgl. 
-om)^): łenconi, stacyiom, na niśom Rów., litańiionu tćnćom, na mśom 



1) W M. P. leżącym między Targ. a Wroc. notowałem wy- 
łącznie do Dukli, studni i t. p, 

2) Zob. str. 118. 



DJALEKTV l'(H,SKIK i 'KfłLlC KYMA.SOWA 153 

Liwsi. parijioiii Jaś., na rannymśom P. D., na procasyiom {\\na pro- 
cesyi). ve miliom Baż., na kahcariją Por. (z listn). Ponieważ jednak d 
w kategorji tej naogół jest w stadjum zanikania, więc nieraz 
już występuje i końcówka -e: sfacyie R(5w.. sttidńe, knińe, role, 
ruze, na mse Lwa i t. p. 

Odosobnione miejsce zajuuije Wzd., gdzie bieni. 1. p. ma 
końc. -o, to zn. z zupełnym zanikiem nosowości^), np.: kupmam 
se fuksi/io, (pojechał) na litacyio obok zreszt.-i na Ucytaryi i t. d. 

Woł. 1. p. Jedyny przykład: ivańecho mumia! 

Mian. 1. m. jak w jęz. (jg.-pol. 

Dop. 1. mn. na -uf {-Ąf), str. 104. jest dość cz(j^sty: ■ve- 
zuf, fiytuf.^ sarnuj\ dapuf. do śovguf \\ d"o^śov!c, izuf] p%uf, sk^o- 
duf^ '"'osuf\ k"ozuf\ n^^oguf W n''uk, %l'apuf\\ xl'iip^ ^cip, bdp, wy- 
łącznie kr'^''Łf może też pluf; latarni, śf'i)\ ran, kł"w'iic, do gra- 
nic, śyia tam g"ofin u ćede'^; eureka matek, i^fidek, łavek, spilek, 
yrusek, łyżek, śćyźek, dzamek \\ dzamkuf. kryseckuf, iyeł, cegeł, ''ovec, 
trumyn KI., pcoł \\ "osiif Iw., zahiif. mysuf P. G. 

Uwaga. Przytoczyłem formy na -uf i bezl^cońcówkowe tak 
jak je najczęściej notowałem. Nie znaczy to oczywiście, że one 
wyłącznie w^^stęfiują w tej postaci. Końcówka -z(/"naogól jest czę- 
sta, u dzieci nieraz prawie wyłączna. Najrzadziej chj^ba zjawia 
się w tych wypadkach, gdzie w og.-pol. formach przed tematową 
spółgłoską występuje e (^^= k. 6). 

Nar z. 1. m. wszędzie na -ami: nogami, iutkańu ICl.; zyrt- 
kami Rów., rencanii Baż., ofcami Por. i t. d. 

Miejsc. 1. m. jak w rodź. m., str. lóO. 

b) Zakończone na spółgłoslvę. 

Oprócz og.-pol. należy tu tseś KI., Lwa. Rów., tsema Buk. 

Mian' 1. p. Niektóre rzeczowniki na -^/ (kategorja daw- 
nych tematów na -u-) mają obocznie mian. na -'a, n. p.: bzytef\ 
bzytfa, montef W montfa Ha., Rów. 

Dop. 1. p.: krm, hzytfi, k"'un{d)bi... Na uwagę zasługuje 
M'"oskf'L jakby od *M"osJćef, formy tej jednak nie słyszałem tylko 
M"oskfa; dop. na -'e mam tylko z P. Z.: marxvc'. hzytfe, kŁndve, 



^) Pod lym względem Wzd. łączy się z obszarem leżącym od 
niego na północ, gdzie cecha ta jest pospolitą. 



154 OI.GIKRD CHOMIŃSKI 

Dł.: kunie i Baż.: k&łidóe. krekfe. yorovgve. mai^ie \\ cerkfi. Por. 
jednak wyżej dop. 1. p. pod a). 

Mian. 1. mn. Zapisałem tylko: fie, "o.śe. pęśće. ceVmće. 
Baż.: fśi^ kości, peśmi (mian. 1. p. peś). Wzd.: gęsi obok te fśe. 

Dop. 1. mn.: k"oś(H. gałęzi... 

N a r z. 1. m n. Końcówka -ami jest jeśli nie wyłączna to 
w każdym razie bardzo pospolita: kośćami, hićami. gę.śami, gaię- 
źariii... 

21. Zaimki. 

Osobowe. 

Pierwsza osoba. Mian. l.p. ja obok częstszego już dziś ia 

Dop.: d^^ojmue, ody^mue. 

Cel.: mńe i mi\ ml zam. og.-pol. mnie kilkakrotnie w zwro- 
cie mi ,śe zdaie. Formy me w KI. nie notowałem, nie ręczę jed- 
nak czy jej niema. Z P. J.: (proszę dać) me ieśce iedyn. Podo- 
bnie w listacłi z Por.: jak PanBóg użyczy z droiiia ivam i mle 
to się jeszcze zohaczyme; chcieliciy mie głowę od ciąć; ho mie 
hyło bardzo wesoło. Forma mnie w tychże listach oczywiście pod 
wpływem jęz. literackiego. Obok tego enklityczne mi jak w jęz. 
og.-pol. 

Biern.: mue i me: puż^me. na mńe (się pogniewali) i t. d. 
Nieg ulewajcie sic łiamnie, chwyciliście mle. to mie koszta je i t. p. 
Por. (z listów). 

Druga osoba. Dop. 1. p.: će&e; cel.: foUe. ci\ biern.: 
će}je. re. 

W 1. mn. na uwagę zasługuje d op.- b i ern.-m i ej c: was, 
vds. Formy 1. podwójnej nie zachowały się. 

Trzecia o s o b a. D o p. 1. p.: iego^ ńego^ iy., ńy, ii, ńi, rzadko 
i wyłącznie prawie w pozycji nieakctmtowanej; cel.: iymu^ ńymu, 
mu. iy. {ii), ńy. [hi). Przykłady zob. na str. 157. W biern. 
rodź. n. zamiast formy *je słyszałem wyłącznie go. Podobnie 
biern. 1. mn. i;f. )Yix. np. Por. (z listu): jak bym chciała mieć tyle 
spodnie co wkraju, to bym musiała tylko n ani eh robić. Z KI. nie 
mam przykładu. Biern. 1. p. r. ż.: iom, nom', narz.: ńym, za ńom; 
miejsc: v^ńym, v^ńy. Mian. 1. m. męsko-osobowy '"&ńi. nie męsko- 
osobowy ''uny; cel.: iyni, ńym; narz.: ńymi. 



DJALKKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 155 

Zwrotne: śebe, ś^obeise^ śe, snobom; cel. se pospolity jest 
na całym obszarze. KI.: tórńam se nabył, ostr^ozńe, bo se sukńe 
utiućeś, "^n se podiieśe. veś śe. śońć se, vżon se cdpke. fjcarcme 
pyli se i t. d. Wzd.: hupiuam se fuksyio. Por. (z listu) to se 'naj- 
micie młocarnie. 

Tl zaimków dzierżawczych na uwagę zasługują analo- 
giczne formy mian.-biern. 1. p. r. n. naso. vaso, rzadziej moio, 
tfoio. Zob. niżej w odm. przymiotników. 

Zaimek wskazujący tyn, ta. to bardzo często występuje 
z podwojeniem, np.: foći mu pśyzekli^ fotyii vaisuf p"-otok^ t^ota 
nasd śćyr KI.; t"ote Nieb. Odmiana ich nie przedstawia szcze- 
gólnych odrębności. Zob. przymiotniki. Notuję jedynie obocz- 
ność furm ty || te w dop. i miejsc. 1. p. r. ż. (dla cel. nie mam 
przykładu): do te studiii. (nie chciał) uj^e stary być KI.; do te 
stu^onM Jaś.; do te haupy Por.; te ralnośći (dop.) Rów.; f^te klaśe, 
na te me^y obok d"oJy ńie^y K\.^ f^ty vosce Rów. i t. d. 

Z rzadziej używanych zaimków wskazujących zanotowa- 
łem: psy honei ^) %ałwpe P. J. Zaimka tego używa się również 
w Gł. W KI. i P. G. jest nieznan3^ 

Nieokreślne: lii%t. m%to\ hifto tylko w Buk. P. J. i Por. 
(str. 141); Idi^^hryn 'żaden', np.: iiiyti^^uryn iie bo^e KI.; matura 
Xudoba P. G.; w tym znaczeniu także ńliaki, n. p.: ńiiakego do- 
stenipyiia 'żadnego dostępu'; fe %t''o to pśekronca, fe %P'uryn cały 
bury; §'e ne^to (por. staropol.) słyszałem tylko w P. J. Zaimek 
„wszystek" mam zanotowany w KI. w r. n. fśystko, dawną formę 
fśytke przypadkowo słyszałem tylko w 1. mn., podobnie w Por. 
(z 1.): Pozdrawiam szyłkich; w P. G.: fśytko', „inny" w trojakiej 
postaci: insy, inakśy i inksy. 

Przyrostek -ś{ik) jest bardzo pospolity: ^^"oś.ftoś Buk., iefe 
Xł^'ośik, raptym było ix c"ośik tseXi zacynoł se do kogośik KI.; cośik 
P. G.; po iakymśik caśe i t. p. W Rów. i Buk. występuje -śi: iaJćiśi, 
iakaśi, potpisa iakeśi Rów. Natomiast w Por. w podobnej funkcji 
mamy przedrostek da-. Np.^): na piście mi daco ciekawego, te ras 



1) Z ust chłopca szkolnego. Tym się tłumaczy -ei zam. -y a za- 
pewne i o zam. u. 

■^) Wszystkie przykłady wzięte z listów. 



156 



oLfilKRi) CHOMINSKI 



ci pisze... że wam da co pośle ale późni, może da eh to do Ameryki 
jedzie; podobnie przysłówki: sąsiady... cy siedzom w chołpie czy 
dagdzie pośU, jat oni dagdzie pójdom. 3Iam zupełnie pewną 
wiadomość, że da- znane jest również w Hvinanowic. a więc 
niewątpliwie także w P. D. i P. G. W KI. ]iigdv foniiy tej nie 
słyszałem. 

22. P r z V m i o t n i k i. 

Mian. 1. p. r. ni. Zakończenie -'i (wobec og.-pol. -y) wystę- 
puje w v^odm. g"tirńi. d"fil'in (formy: v^odny, g"finiy. d"fd'/ły rów- 
nież są znane lecz naogół używane rzadziej), dvwmi. sini... ^). Po- 
dobnie w liczebnikach: potruihi. pocfurńi. Odwrotnie zytny (forma 
wyłączna). 

W P. J. pod wpływem ruskim powstało zakończenie -yi., 
-ii {i dość osłabione, zob. str. 146). np.: mocnyi. veli]iii., ka7-y% 
śivyi. bury i... 

Mian. 1. p. r. ż. kończy się na -a. np.: óelgd. glupa. Jcrasd... 
Podobnie dzierżawcze: pyiiar'"^ovd (Kar"ol'ka), kriikar"ova (xałupa), 
filip^'ovd (kr^'ova). Tu też należą nazwy żon na 'Ovd. -'ind: Ma- 
łns^Uwd, pisaz"'ovd., vtiił"ovd i vuićind. orgańUćind (zwykle zresztą 
orgańiśrooka). Nazwy wsi: Odżyx"ova., Libaf^oua, C'crg"oca^ Gol- 
ć^ova i t. d. odmienia się w Ki. i okolicy podług deklinacji rze- 
czownikov\ej: d.'p.: IjihaV'ovy, cel.: LibaV'ove. biern.: Libat"ove, 
narz.: Libaf'ovoni. miejsc: v^LibaV'ove. 

Mian. 1. p. r. n. kończy się na -e (wymowa nieakcentowa- 
nego -e w § 12): vel'ge. Młe, krukar"ove cele i t. p. 

Stan taki panuje w kilkunastu wsiach, przeważnie w naj- 
bliższej okolicy Rymanowa. Natomiast pozostała część różni się 
zachowaniem rzeczownikowych form przymiotników dzierżaw- 
czych na -ovo, -'i)w. iaikovo., ćołcyno i t. d. Są to wsi: Wzd., 
Baż., P. Z., Dł.. Nad., Buk., Nie)).. P-.r.. T. G.. Lwa. Jaś. i Rów. 
Prawdopodobnie należy tu także Lka. Z Ko. i Wroc. nie mam 
zupełnie danych. 



1) Raz zapisałem też viHńd, cervym'id (o karlach). Więcej jed- 
nak nigdy form tych nie słyszałem. Przytaczano mi niejednokrotnie 
wyłącznie vynny. ceriynny. 



DJALEKTY POLSKIR OKOLIC RYMANOWA 157 

Przykłady: xe)-et''ovo cele Wzd., pivo flaskovo'^), iavorovo^) 
(drzewo) Baż., ćotcyno pole. dracovo^ dembovo (drzewo) P. Z., iaś- 
kovo pole- Dł., moskal'ovo sydło^ iahnovo \\ iaśonove tśovko Nad., dii- 
duśouo, stcwarci/kouo koryto Buk.. gzyhovo. mouconouo by duo Por., 
ćotcyno, sadlikouo (pole) T. G., parylakoTO cele., sciirkovo pole Jaś., 
ćotćyno sito. sefcooo. klukovo. peckovo ([)ole), bukoDO. iavorovo., 
vyrzbovo dzevo Rów. 

Obok przymiotników występują zwykle analogiczne formy 
zaimków: naso, vaso. Mam je z Lwej, Rów.. Wzd., Baż.. P. Z., 
Nad. i T. G. Natomiast wyjątkowo moio. tfoio Baż. 

Uwaga. Przymiotniki dzierżawcze oznaczające przyna- 
leżność mają wyłącznie końc. -o, inne zaś dzierżawcze -o || -e, 
przyczyni -e notowałem naogół częściej niż -o. 

Don. 1. p. r. m. i n na całej przestrzeni ma zakończenie 
-ego, -'ego: bdłego. cuilnego. vcmovego. iwlgego i t. d. 

Dop., cel. i miejsc. 1. p. r. ż. -y. -'i: ze zytny nionki. 
do curki naistarsy. do posackl granicy. vel'yl g"ury; f^Foaa^e g"fin'd 
KI., do ty vysoki gury P. G., na ty (stronie) na leoy Wzd.. vjl)a- 
zanoskl^) Baż., do tereni krukouy. teraz ci juz chustki zimowy 
nietrza. cy maryni i<znajdroiry dobrze u mołczona, cyście dali 
kartkę chani cz echo wy przeczytać Por. (z listów). Podobnie li- 
czebniki i zaimki: o samy dminasty gopńe, do drugi izby; k sfoii 
curce. vjły. d"o^iii., na iaJći ulicy KI.; 'ot ty me:gy do tanity P. G., 
taki roboty nie było., na inny strycie., łysa sie przywróciła i głowa 
i skarku spadła., ja doni pisał Por. (z listów), psy samy Dukli 
Lwa, f^ty vosce Rów. Czasem notowałem w wygłosie bardzo 
słabe --: z^isy- fśi. lisi-. 

Cel. 1. p. r. m. i n.: dohrymn. glapymu... (zgodnie z eN =^ 
yN str. 92). 

Biern. 1. p. r. m. ma zakończenie -o)n (str. 118): głemb^'^okom 
studńe., vys"okom ^'"'fdke, na. drugom iiefele KI., ućte takom P. G., 
7ia caiiom gymbe Baż. Analogiczną końcówkt^ -e w KI. notowa- 
łem dosyć rzadko: na volhe stopę, v^druge strunę. Dawne formy 
zachowały się "w zaimkach: bes te łafke Jaś., fjtamte (stronę) P. G. 
W Por. natomiast nastąpiło już zupełne wyrównanie, o ile są- 



1) Akcentowane o niepewne, zob. str. 97. 



158 OLOJERD CHOMIŃSKI 

dzić mogę na podstawie listów kilku osób, w których znajduję 
prawie wyłącznie -e. Sam zanotowałem tam tylko: na ranne mse. 
Przykłady z listów: ja mam kiepske robotę, trza mieć dobre głowke, 
{joazdrawiamy) Ludwisie Kozimorowe, {pozdrów) Kasie Kubowe, to 
ci jescze nie na jedne chustkę pośle, jake robotę, take kzzsywde zrobiła^ 
każde noc (mi się śnią), ivte nidziele przyjechał i t. d. Niewątpliwie 
taki sam stan panuje w polsko-ruskiej T. G. (zapisałem tam 
tylko na ranne niśe) a prawdopodobnie i Nieb., skąd również 
mam jeden przykład: połowę driige. Wyrównanie to bowiem kon- 
sekwentnie występuje na całym pograniczu polsko-ruskim wzdłuż 
Sanu tak koło Sanoka jak Dubiecka, Jarosławia i gdzieindziej ^). 

Narz. -miej SC. r. m. i n. na całym obszarze -ym. -ym: 
cdrnym. ielyym i t. d. 

W r. ż. -om {-(jm): za cysarskom dr'"ugom. 

Mian. 1. mn. Form osobowych używa się rzadko. Pospolicie 
mówi się: bogate. d"obre gospoddze, stare ytopi (albo yłopy). laJće 
velge Vufe, par^opcy śylne. krośńyisJće kśęze KI.; starse lu^e P. 6., 
starse Vufe Por., bogate gospodaze\ z listu: czyste angliki KI.; po- 
dobnie zaimki: te lu^e.fśytke ni^'t%vom ołava, soni taJće (gospoddze)... 
Rzadziej: bogaci gospoddze, ivaheccy yłopi. Dosyć często notowa- 
łem foći, tamci. Z form imiesł. zapisałem tylko: vykśtauc&>d 
Por., zmyncimi P. D. 

Do p. -miejsc. 1. mn.: małyy, óelyiy-- Formy te występują 
jeśli nie na całj^m obszarze, to w każdym razie w ogromnej 
większości wsi -). 

Narz. 1. mn.: -ymi: Ódryiymi. velgymi... -yma. -'ma notowa- 
łem tylko w P. G., P. D.3): z^dostoinyma (dziewczętami), z^iel- 
^yma^ podobnie: (między) wast/ma (sąsiadami). s^taJćyma, za ńima*). 



1) Zresztą nietylko na pograniczu i w kresowej polszczyźnie. 
Por. np. T. Lehr > Listy ludowe z Żarówki* (pow. mielecki) MPKJ V 
4-64. Wyrównanie to. jak wiadomo, już dość często występuje i w na- 
rzeczu kulturalnym. 

2) Nie ręczę jednak w zupełności, czy niema gdzie form analog.: 

3) Z Gł. i Mil. gwar stojących najbliżej P. G. i P. D. niestety 
nie mam przykładów. W Ladz. niewątpliwie tak jak vi P. D. 

^) Tak zapisałem. Regularnie p. b. uyma. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 159 

Por.: z mauyma xuopcami, s^cdrnyma 'ofcami^ z^nasyma \\ za ńymi, 
Nieb.: zjmałyma ^ećmi, s^pruznyma revkami, z^nasyma polkami, 
sjtyma, Buk.: z^naśyma^ s^cdrnyma. 

Stopniowanie przymiotników przedstawia mało od- 
stępstw. Na uwagę zasługują formy: ćęzeiśy obok ćęsy, tfarfeiśy 
obok tfarcsy, mon^zeiśy, ale leJcsy^ mevkśy. 

Stopień najwyższy urabia się za pomocą }iai- albo ndi- 
(zob. str. 86 i 87); wa-, nei- nie występują nigdzie. 

Przy sposobności notuję, że przy stopniu wyższym używa 
się iak, np.: tsy lata młotśi iay^ia, (kobylo^y) iUvy vynkse iak take 
zvyćaine, mon^źeiśy iak "oićec. 

Resztki form odmiany rzeczownikowej. 

Mian. 1. p. Oprócz form zdr^^uf, g''o^yn i t. p. bardzo po- 
spolite są przymiotniki dzierżawcze z przyrostkiem -ów, -in: 
vaisuf p^otok, Jantek karhovńikuJ\ [yndruś ćf'ikiif\ syn ^afin, kru- 
karcyn i t. p. Formy na -o r. n. zob. wyżej str. 156. 

W zwrotach przysłówkowych w porówn. z jęz. og.-pol. czę- 
ściej występuje mian. 1. p. niż miejsc, np.: xytro, p^odio, psy- 
iymno, dysc^^oyno. ^ivuo, peoiio, potśebno, mroźno, sły/^no KI.; vy- 
rażno Wzd., bars poduo, potsebno P. G.. nieprzyjemno Por. (z listu). 
Odwrotnie w miejsc, mamy harfę 'dobrze'. 

23. Liczebniki. 

Liczebniki główne: iedyii, iedna, iedno, dva, dve, tsy, 
styry, peńć, seść^ śedym, "'ośym, feveńć, feśóńć, iedyndśóe, dvandśće... 
petndśóe... pvetndśće, dvafeiśća, dvaiśća, dvaśća, dvafiśća^ tsyfeiśći, 
sterfeiśdl... fimńfeśont, sto, dvesta, tsysia, sty^rysta, peńćset, seiset... 
feveńćset, tyśonc. Oprócz KI. zapisałem: dvafeiśća, tśyfiśći, sterfei- 
śći Ha.; dvafiśća Rów., dmfiśóa, tsyfeśći Lwa, dvapśća, tsyfeśći, 
sterfeśći Nad., dvapśća, tsyfiśći P. J., Buk. Forma dóesta jest po- 
spolita na całym obszarze. Rów., P. J., Besko. 

Liczebniki ułamkowe: putora, pułśeća, pucfarta, pu- 
penta, puśosta, puśodma, puosma, pufdenta, pufiśenta, puiedyndsta... 

Licz. zbiorowe: dvoie fiyzy (obok dw fv%), cforo bydła, 
penćoro... 

Licz. nieoznaczone: ius kela g^^ofin paśymy, Jćelandśće, 
śyła tam g^ofm u ćebe? KI. Jćel'ka, kel'kanaśće Rów. 



160 OI.GIKUI) CHOMIŃSKI 

Licz. porządkowe: pyrsy. drugi, tseći. cfarty, ponty^ 
śusły. śildmy, "tlsmy. pmnty, fiśonły, iedyndsty.... fivetndsty KI.; 
dvofesty Lv'-d. 

Odmiaua licz. dva. M i an.- l)i e r n.: dva. dve, w rodź. 
nij. obok dva: dva ćelenta^)... używa się jeszcze, acz rzadziej, da- 
wuej furmy dm: dve ''okna, dve slhiwna KI.; dve 'ohia P. G. Cza- 
sem w rodź. żeńskim (?) występuje torma dva, np. : dva alćiby Ków., 
w Gł. zapisałem dva śustfći-). W KI. podobnego objawu nigdy nie 
notowałem. 

Do p.- m i ej sc: dvox- rzadziej dvex- Poza KI. notowałem: 
dvox i docx P- G., dvox Nieb.. dvex P- J- Buk. 

Cel: doóm. 

Nar z.: dvóma. 

Z odmiany dalszych liczebników przytaczam formy dop.- 
miejsc. : tsex KI.. ts(jx Nieb.. Buk., P. J.. tsoh Por., podobnie (ć)styroh 
Por. Analogiczne końcówki wystęjnij;^ i w następnych liczebnikach, 
n. p.: śedmoh Por., śeiśćox, "ośmox P- G.. tamże zapisałem: /^seiśćix 
ślimy. W KI.: peńćux (słyszałem również s^peńći cęśći), śeśćifX-- 
dvufesłux. ieśće śe nai§e ze tsy^estux—\ podobnie: śeścux i do peńćix 
Lwa. seHĆix Rów., x przeniesiono również do Jćel't(x. Jćel'kiix KI. 

Nar z: tsóma, śteróma. seśćóma... 

Na oznaczenie godzin liczebniki główne notowałem w na- 
stępujących zwrotach: v^łażivkax ieśce śeść ite ^fistało. iesće może 
seść iiima. iedynaśće g'"o§iii. 

Formy męsko-osobowe: dvux (forma niecodzienna, zob. wyżej) 
gospodazy fjcarcme pyli se (z opowiadania). śeśćux par"opkuf skru- 
fyło, ''o.śmux kśęzy psyiexało... obok dva hraća f^skołax KI. ; dva zyfi Gł. 

Form *dva% *tsei. *styyei nigdy nie notowałem. Wyłącznie: 
dvox (doeyj' tsox- ^tyreX', np-' tny Styrex my czterej" i t. p. 

24. Czasowniki. 

Końcówki osobowe naogół nie różnią się od ogólno- 
polskich. W 1. 03. 1. p. na całej przestrzeni mamy -e: Berę. 



^) Jednak dvoie ^vyży. 

2) Podaję to z zastrzeżeniem, że rodzaju wymienionych rzeczown. 
nie stwierdziłem. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 161 

piie..^). Tylko u dzieci czasem występuje -em: ńesem Lwa, 
iadeni Wroc... 

W 1. os. 1. mn. panująca jest końcówka -my. ńeśymy^ pi- 
iyniy. gadómy... W kilku jednak wsiach notowałem -w<e, miano- 
wicie w Por.: Ifdcyme, ro5ime, ko.Hme, psezyvome, iypne, T. G.: 
Xo^ime, iyme, Nieb.: niiućime, piiy me, vyme, Mil. ^): piiyme, kośyme, 
vi^yme, ieiz^yme. Jakkolwiek artykulacja e nie zawsze jest zupeł- 
nie otwarta, lecz waha się międzj'^ 6 a e, rzadziej y, to jednak 
nie można chyba uważać tego za zjawisko czysto fonetyczne, 
skoro y normalnie nie ulega tak silnemu obniżeniu. Natomiast 
pewnej samodzielności psychicznej tej końcówki zdają się do- 
wodzić listy młodej kobiety z Por., naogół bardzo poprawnie 
pisane, gdzie znajdujemy: robime (2 razy), nie marne robić^ zoba- 
czyme obok wprawdzie mieszkamy, mamy i t. p., lecz ani razu 
w żadnym innym przypadku e zam. y^). 

Z końcówek 1. podwójnej nie zachowało się nigdzie ani śladu. 

Czas przeszły tworzy się: 

a) przez połączenie zaimka osobowego z formą im. prze- 
szłego na -ł: id vi^oł. id ukr^opiie umaia pśość^ to ia t^oto tyś 
slyśała, my rznyli, my nasli, ńima. bo my zjedli, rom^balimy KI.; 
id śe sjmk, id vyion P. G.; my paśli, my śli, my byli Baż., ^pa- 
słymy Nad.; ja listy oba dostała., my byli, my posiali Por. (z listu); 

b) formy z cząstką słowa posiłkowego, wzmocnione zwykle 
przez dodanie ie, są również pospolite w KI. Np.: śedzem do koś- 
cioła., iagźem śoł z^d"ołu, ^d^-opyzem zr'"'obył^ ganc niszem mu 
ńe m'"uvył, Herdzzem f'ozdar. tśy Hdtazem ^ezavył. ^pśdzem był 
skr^u^ić, iagzem pasła bydło... Bez wzmocnienia jak w jęz. og.- 
pol.: byłem, śołem, mdłem proces, tylom mdł kałamancyii, tdruam 
se nai)ył, razem był KI. Dla przykładu przytaczam jeszcze ury- 
wek z opow. kilkunastoletniego chłopca: id był /tedy u śefca 



1) O artykulacji pełnogł. w zgłoskach nieakcenlowanych zob. § 12. 

2) W sąsiednim Besku również zapisałem: móme, nazyvóme. 

3) Końcówka -me powstała widocznie pod wpływem ruskim. 
Zauważam przytym. że w najbliższym sąsiedztwie wspomnianej Mil. 
położone wsi Wróblik i Besko (wieś polsko-ruska) mają końcówkę -moi 
ieżmo, piVdemo (// jest słabo labjalizowane) W., ne^semo B., natomiast 
-me słyszałem w Wólce (koło Deszna): palseme, ne^seme, hua^ryme. 

Materyały i prace Kom. językowej. Tom VII. 11 



162 OLGIERD CHOMIŃSKI 

i ^m^ołzeni dym; hy solem ^na^dvur, luje vzescom ze śę pali na 
Łazax'i ^p^osoizem tam i itiś^śe kóńćyło palić... KI. Zachowane dotąd 
silne poczucie złożoności form: ^słysołem, je^zavyłem KI., po^sa- 
ptłem Lwa, ^spoconem Wzd. i t. p. uwidocznia się tak w zupełnej 
ruchomości -em jak i w akcencie. Pojawiające się czasem wzdłu- 
żenie wygłosowej spółgłoski: h-"oUyiłem. ^mjołłem i t. d. tłumaczy się 
chyba wpływem form: ^vylazzem {^= ^nylazzem) i t. p. Formy og.- 
polskie (np. ve^jelizmy Bz., ro^biliżmy Ro.) występują dosyć rzadko. 

Formy wzmocnione za pomocą ze oprócz KI. notowałem 
w Ha., Bz.. Targ. i M. P. W niektórych wsiach występują formy 
ze słowem posiłkowym w postaci -iem. Są to wsi: P. G. i P. D.: 
^zahyłńem., ^'orouiem; Iw.: hyłiem. ziadiem ; Kr. P.: rołnłiem (?7?); 
Buk.: souiem^ huuiem, żddiem: Nad.: sediem. paziem; Por.: hnmióiuiemy 
...bo iem byu hory; T. G. ^komiiem. Z pozostałego terytorjum brak 
mi dokładnych danych. Zaręczyć mogę tylko, że w większości 
wsi niema -iem. 

Formy przytoczone pod a) pospolite są na całym obszarze. 

2. os.: hypazzez^mi Jc^itńic, tam shondeś psyńesla, feśće 
byli i t. p.; raz zanotowałem: ty uiat. Oprócz KI. jedyna forma, 
którą zapisałem: ^bnlńiłieś (ił?) Kr. P. 

Z resztkami aorystu (por. gwary góralskie i śląskie) na ca- 
łym obszarze nie spotkałem się nigdzie. 

Czas przyszły złożony tworzy się przez połączenie form 
słowa posiłkowego (bede) z imiesłowem przeszłym na -ł lub bezo- 
kolicznikiem, przyczym forma imiesłowu może stać zarówno na 
pierwszym miejscu jak i na drugim. W r. męskim notowałem 
wyłącznie formy złożone z imiesłowem, natomiast w r, żeńskim, 
nijakim oraz liczbie mnogiej zwykle z bezokolicznikiem ^). Przy- 
kłady: bede P^opył^ id bede buty r"oBył, beje lepi gazd"ovoł, beje na 
cuda stavoł, k"uńijj)eje gńuł^ ^un tu myskoł ńe beje; bede ryxt''o- 
vać (z ust dziewczyny), beje lać, tu bedom hedjoyUyraó KI.; Bola- 
noscy bedom nieć P. G.; wranek... będzie się żenił; jaktylko będę 
mieć pieniądze, Ja sie będę starać. Pieniądze będą przychodzić, ja 
słyszała że tyrnaiccy nie bedom mieć Por. (z listów dziewczyny). 



1) Por. podobny rozdział w innych gwarach, np. zupełnie konse- 
kwentnie przeprowadzony w Prusach książ. i na Warmji (MPKJ III 459)^ 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 163 

Imiesł. nieodm. na -ency (str. 117) jest w zupełnym zaniku. 

Bezokolicznik pod względem formalnym mała na- 
suwa uwag; zobacz w odmianach. Różni się natomiast szerszym 
zakresem użycia. Np.: tfarde hyło gryść^ (są) dva sposoby takom 
kasę gotovać P. D., §eśik pan iom muśoi mje^^^ie^^ć^ Kuby iesce 
ńe vidno gnać, fiż^go ńe vidno było p^uść KI., vozom (zwykle voizom^ 
str. 145) do masta spsedać P. D., ia mjaiia tag^zydiif kave pić P. D. 

Formy osobowe i rzeczowe. 

Pod tym względem stosunki prawie się nie różnią od stanu 
panującego w języku literackim. Dosyć często jednak przy for- 
mach rzeczowych orzeczenie czasownikowe występuje w postaci 
osobowej, np.: ńebosćyki postali, krośmĄske kśęze psyiexali, te zbuie 
(u?) legali i t. d. Natomiast zawsze: band^ury śe gotovały, śfińe 
były vj!eśe, psy śe ułaśyły... KI. i gdzieindziej. Jedynie w Nieb. 
słyszałem: (konie) sttdi. (pieniądze) psepadli. 

Odmi ana I. 

1) Czas teraz.: ńese, ńeśeś, ńeśe, ńeśymy, ńeśeće, ńesom; 
rozk.: ńyś, ńyżmy, kyśće; bezok.: ńyść; im. przeszły czynny: 
ńus, ńesia, ńesło. ńeśli, hesły ; im. p. bierny: ńeśótiy (str. 100). 

Podobnie: v€ze, plete, śeke i t. p. Drugorzędne o przed spół- 
głoskami przedniojęzykowemi niepalatalnemi nie pojawia się ni- 
gdzie. Drugorzędne a występuje w odmianie czasownika „leźć", 
która brzmi jak następuje: laze, l'eżes, l'eże, leżymy, 1'eźeće, lazom^ 
l'yś, 1'yźmy, lyśće, Tyść, las, lazła, lazło, leźli, lazły. Jak w og.- 
polskim: iade, iefes... iefymy, ie%ać, ie%oł. 

Podobnie jak w staropolszezyźnie należą do tej odmiany 
niektóre tematy zakończone na spółgłoskę wargową, jednak prze- 
ważnie już tylko w 1. 03. 1. p. cz. teraz.: sype, skube, gzebe, pl'eve, 
ale sypom, skubom... Z innych form zapisałem t3^1ko: pleć (zob. 
str. 168), ńe skubai, nasuła (forma zanikająca). 

Analogiczne formy 1. os. 1. p. spotykamy także w czasow- 
nikach, które nie należały do tej odmiany, np. : grabę, (z)łape, 
Xl'cipe, żape, kłame i in. przy 3. os. 1. mn. łapom, xl'apom... 

Formy te są bardzo pospolite, spotyka się jednak obocznie 
ylape, grabę, kłame... podobnie jak pl'eve, skube... Analogja ta roz- 
szerza się tylko na odmianę III. Wyjątkowo w P. J. notowałem 

11* 



164 OLGIEUIJ CH0MIK8KI 

(oprócz prz3"toczonych wyżej) także: nuwe, robę i in. Zob. niżej. 
Rzecz prosta, że wobec wjaiiienionej tendencji formy: dre i t. p. 
nie przechodzą do klasy III. 

Innego rodzaju wyrównań spółgłoskowych w formach czasu 
teraźniejszego, tak pospolitego np. oddziaływania 1. os. 1. p. na 
1. os. 1. mn. lub upodobnienia 1, os. 1. p. i 3. os. 1. mn. do pozo- 
stałych, nie zdarzyło mi się zauważyć. Formy: paśymy, befymy, 
śecymy... ni^^oge. m"ogom^ tłuke^ Hukom, scsege. scsegom i t. p. panują 
jak się zdaje na całym obszarze. Zob. jednak niżej odm. IV. 

Formy rozkaźnika i b ezokoli czn ika: ^yć, ś?/c, /jZyć, 
gńyć... pyc, vl'yc, ćyc, plyść... mają zawsze e ścieśnione. Podobnie 
ul'yc (cz. teraz.: ulenge, ulęzes...), rozk.: ul'ok..\ bezok. śeść zachował 
się w KI., Nad., śeUć Buk., Iw., Kr. P., i-ąść P. J., rozk.: śońć se 
obok śadńi- se KI. Ta ostatnia forma, aczkolwiek używa się jej 
podobno tylko ^sjćepkuf'-'- ('żartobliwie'), wskazuje na istnienie 
pospolitych i gdzieindziej form odmiany II; bezok.: r''u.ść (cz, 
teraz, r^osne...) KI., podobnie ruść Nieb.; natomiast kfitnońć już 
tylko w tej postaci. 

W bezokoliczniku wygłosowe -ć w końcowej grupie -ść na 
całym obszarze zachowuje się. 

Z form imiesłowu przeszłego na-^ na uwagę za- 
sługują: vVuk, vlekła i luk, legła powstałe analogicznie do vus, 
vezła, ghut. gńetła. Jednak zawsze: >^yk, śekła, pyk^ pękła, cyk, 
ćekła i t. d. Podobnie: zlbnk, zlenkła^ tśos, tsęsia, pśónL psendła. 
Natomiast w P. G. i Baż. zanotowałem: spuk; w Baż.: umk^ 
ućekua. 

Odmiana słowa iść: ide, ifeś... idom; ić, ipny, ić(ć)e; iść 
częściej p^'uść, n. p. : ostała p"uść 'przestała iść'. Im. przeszły na -ł: 
śoł, śła. Obok tej formy powszechnej na całym obszarze (różnej 
tylko co do wymowy i, więc śoł lub sou) występuje też czasem 
równocześnie set, np. w KI., Nad.; *śeł nie zdarzyło mi się nigdy 
słyszeć. L. mn.: śli (sli), sły. 

W złożeniach z prefiksami zanotowałem następujące form 3^: 
vyide, vyifes, vyye..., vyiść (taż forma z Baż.), vyśoł KI., w P. D. raz 
vyiśou; psyige i psy^e, pśyiść, psyśła KI., psyide, pśyiść Baż., pśy^e 
Rów., psysoł Nad.; pśeść Baż.; p"uide, p"uifeś ohok p^u^eś (pospo- 
lita forma w znaczeniu 'precz!'), p"uć, p"upny, p^'uć(ć)e, p^'uść, p"osoł 



DJALEKTY POLSKI R OKOLIC RYMANOWA 



165 



KI., puść Lwa, Baż., puife, puść i puść Por., poć i puć. pupny P. J., 
pude P. G., pude, pukć^ duść (za wartość fonetyczną u nie ręczę, 
w każdym razie brak i niewątpliwy) Rów.; dHlide. d^ui^ge... d'""uść; 
zai^e^ naife, naiść (i nal'yśó), nasoł (i iialas), nasli KI., nasua P. G.; 
zei:^e, zysoł KI. 

Do III. odmiany należy zeiduiom śe (3. os. 1. mn.). 

Pospolitych w innych gwarach form z u {vyńde i t. p.) ni- 
gdzie nie zanotowałem. 

W tematach ze spółgłoską nosową na uwagę za- 
sługują przedewszystkim formy imiesłowu przeszłego na -ł. Wy- 
stępuje tu nigdzie dotąd w gwarach nie notowane podwojenie n 
(przedłużenie i wzmocnienie zwarcia) Mianowicie: końcowemu *-Qł 
odpowiada w gwarze klimkowskiej pospolite i w innych gwa- 
rach -on. natomiast *-ęł- nie -en-^ lecz -eiin-. Np.: vżon, nżemia, 
vżenno, vżenm, psy-, zd-ienna, Menna. zaćenna, zaphma. zmenna...^). 

Oprócz KI. podobne formy istnieją t3'lko w dwu wsiach, 
mianowicie w sąsiednim Iw., np.: zyon, zyenna, zaćynna (tak zapi- 
sałeni^ psyienna. śćenńi, jednak vźe)ia (jak dalece powszechne nie 
wiem), oraz Ha.^): zon, zenna, śćenna, psyienna, zapenna, zgenńi i t. p. 

Pozatym na całym prawie obszarze panuje typ vzon^ nźena, 
zob. na str. 119. Osobno wymieniam T. G., Por., Nieb. i P. J. 
(wszystkie wsi stanowią izolowane wyspy językowe), gdzie istnieją 
formy odpowiadające og.- polskim. W P. J. wyłącznie vźół, śćół, 
vżyła, śćyła, psyiyła i t. d. Podobnie jak się zdaje w T. G.: vźóu, 
sóu, vźyua, zyua... W Por. nastąpiło prócz tego wyrównanie do 
przeważających form z *c: zyii, zyua, śćyu, śćyli, pseklyu, pśeklyua, 
które jednak nie wyparły w zupełności form dawnych, jak 
świadczy zanotowane obok vźyu także vióu, por. też znyu || znóu. 
Obok tych form istnieje, jak się zdaje, również typ vżon, jeśli 
wolno się oprzeć na jedynej formie znalezionej w liście: jeden 
aster przy jon obok: maciejoioski ivzieli chałz na inny strycie, jak 
by otcieł. Możliwość tę pośrednio popiera fakt istnienia podobnej 
oboczności w sąsiednich Nieb., gdzie notowałem: zon zyna. vżon, 



^) Obok tego sporadycznie występują: śćęHi, psyię"ła Iw., Ha. 
2) Poza obszarem tutaj opracowanym znam te formy z Komborni 
koło wspomnianego Ha. oraz z Kraczkowej pod Łańcutem. 



166 



0LGIP:KD CHOMINSKI 



V2yna \\ viyła, śćon, kćyna |j hćyla. Z Buk. mam tylko pozyid obok 
form należących do odm. II. znyli, znyiia. 

Rozkaźnik od słowa „wziąć** brzmi w Jaś. i Baż.: veś,veśće 
(natomiast vys, vy,śće 'wieź. wieźcie' Baż.); podobnie zapisałem 
w Lwej: vei^se (str. 137), w KI. zaś: veś, ve^će. Formy innych cza- 
sowników nie różnią się od form odmiany II. na -i(i). Zob. niżej. 

Bezokolicznik: u-ćońć^ za-kl'ouć KI., vżqsć Ha,, Lwa, 
Por., za-^ na-, vz-duć słyszałem tylko w tej wokalizacji. 

Z innych form złożonych przytaczam jeszcze: zdyme^ pśyime, 
vyime KI., vezne Lwa. 

2) Berę. beześ. Beze, bezymy, Bezeće, Berom; rve, rves i t. d. Wy- 
równań spółgłoskowych w tej grupie w KI. nie spostrzegłem. Stan 
taki jednak nie jest powszechny w okolicy, jak świadczą zano- 
towane w Baż. forni}^ 1. os. 1. p. iiarm^ złape (por. wyżej). 

Rozkaźnik: Bes (raz zapisałem Bers), Beśće, rvi. rviĆ€ 
i rm*će. 

Dawne formy „żenę, żeniesz,..'^ w KI. nie zachowały się. Na 
ich miejscu mamy już: r/^'uńe, g"iińiś... Podobnie rozkaźnik: g"uń, 
g^'uńće. 

3) roze-dre... dześ... dzymy... drom; rozk.: zryi, zryiće. psy- 
vzyiće\ b e z o k. : tseć, dzeć, umzeć, za -pseć. zreć\, im. ter. czynny: 
vzoncd (v"oda). jedyna forma, którą słyszałem; im. przeszły cz. 
na -ł: umar. r"05;c?ar i t. d.; im. przeszły bierny: rozdarty..., 
analogicznie także umarty. 

Odmiana II. 

Czas teraz.: ćongne, ćongńes. ćongńe. ćongiiymy. ćongńeće^ 
óovgnom. Oddziaływania formy 1. os. 1. p. na 1. os. 1. mn. nigdzie 
nie zauważyłem. Pewne wątpliwości nastręczaćby mogły tylko 
wsi: P. G., P. D.. Ladz., Gł. i Mil. (zob. odm. iv.), z których 
mam tylko jeden przykład i) uśńymy Gł. 

Rozkaźnik, o ile niema form skróconych jak: ćovk, 
ćonkće, psy-, ćiś, psy-, ćiśće i t. p., kończy się na -i. względnie -i-*, 



1) Muszę jednak dodać, że bywając dość często w P. G. formy 
1. os. i. mn. niewątpliwie słyszeć musiałem. Gdyby to więc były 
formy ^ćongnymy i t. p., to nie ulega kweslji, że wpadłyby mi w ucho. 



DIALEKTY POLSKIR OKOLIC RYMANOWA 167 

t. j. Z końcowym -i osłabionym, w 1. mn. na -i-će, rzadko -iće. 
Notowałem np.: zgadhi, k^opńi^ kopńi'óe, dryl'iii^ dri/lYń^će, sk^^okńi, 
skokńi-će- rzńi, rżńi~će i uklenkńi-^ uklmkńi-će, zarzńi-, zarzńi-će, 
śadńi- se i t. p., rzadko zgadidóe\ dla 1. os. 1. mn. mam jedyny przy- 
kład: zgadńymy 'zgadnijmy'. W Por. wyraźnie: zgadnie zgadńiće, 
zaśćegńi se gużik\ podobnie w odm. I.: to se najmicie młoearnie 
(z listu). Z innych wsi przytaczam: rzńi, ri^iiće Lwa, zamkńi^z. 

Tematy wokaliczne nie nastręczają uwag. 

Bezokolicznik. Ogólno-polskiej formie na -nęć odpo- 
wiada w KI. -nóńć (albo -nwić)'^): k^^^ofnóńć, h'"-oxnóhć, kfitnóńó^ 
uf^unóńć... Obok tego niekiedy występują formy bez nosówki (pod 
wpływem takicbże form im. przeszłego): nsłuxnóć^sk''oknóć, tiPHmóć... 

Powszechnemi (a przynajmniej bardzo pospolitemi) są te 
formy w P. J.: kopnóć, lengnóć, Kr. P.: rznuć, kopnuć, sturnuć, Nad.: 
usluxnóć, ginóć^ sturnóć, Buk.: pd^nuć, stur(k)nuć, rznuć, T. G.: 
uklemknuó, zaśćegnuć. Prócz tego notowałem je w P. G., Iw., 
Lwej, Jaś., P. Z., Baż. i Nieb. Natomiast w Por.: zanknuńó, 
w Ro.: drylnóhć. Z innych wsi nie mam danych. 

W imiesłowie przeszłym czynnym na -ł nastąpił 
zupełny zanik nosowości: stanui. stangła, stanyło. stanyli... Formy 
te jednak występują prawie wyłącznie przy tematach wokalicz- 
nych. Przy konsonautycznych natomiast bardzo pospolite są 
formy skrócone 2) bez sufiksu -no-, np.: plsła, ^nipło, kśykły, 
ćiśli, cafli, k"opia, tykła se, ;c/-?<s/fl, psy-, ćomgła, v.zasła, kfikła, 
dmu^ła. śarpła, drapią, ihaikła, zygła] tu też zapewne należy 
cepli(go) 'czepili' KI. Rzadko bardzo notowałem: śarp?iyła, kopnyła. 
Okolica nie różni się od KI. z wyjątkiem kilku wsi, gdzie nastą- 
piły wyrównania pełnogłosek. Mianowicie Por.: stanyu, stanyua, 
por. też odm. I.. Wzd.: kopny u. iitonyu^). zginyu, zginyua, Baż.: 
ćovg7iyu, stanyu, stanyli. 

Imiesłów przeszły bierny występuje w dwojakiej 
postaci: na -ty i -óny (o wymowie o na str. lOOj. np.: zamarzńenty\\ 
zamarzńóny, zaikńenty || zaikńóny, spu^ńenty, us^twnty, pśyrośńenty || 



1) Zob. Fonetykę, str. 124 i 125. 

2) Wyjąwszy formy 1. p. rodzaju męskiego. 

^) o wątpliwe, oczekiwalibyśmy ut^unyii. zob. str. 98 i 101. 



168 OLGIERD CHOMIŃSKI 

spu^iióny. us^iióny... Pozatym zapisałem: porzuunte Buk., otkfit- 
mnty P. G. {otkfitły KI). 

Do odmiany tej należą oprócz ogólno-polskiclb wymienione 
już sk"ohiuć, usłuxnuó. prócz tego spadnóć Nieb. Porów, też śad- 
ńi- se. (nikt) ńejzhadńe. Obok r^osne występuje zwykle bezok. r"uśó, 
natomiast wyłącznie już kfitnuńć (cz. ter. kfitne). 

„Żąc'." wskutek pomieszania z „rznąć" często przechodzi do 
odm. II., względnie poprostu zastępowane bywa przez ostatnie. 
Np. w KI. w znaczeniu zon, źenna... niejednokrotnie notowałem 
rznoł, rznyła...\ znóŁ znyła (o zbożu) P. J.; znyua Buk. 

Odmiana III. 

1) Czas teraz.: piie^), piieś, piie, piiymy, piieće, piiom; 
rozk.: pi\ pihny^ pi-će (zanik -* w 3. os. bywa całkowity); bezok.: 
pić\ imiesł.: puł^). pyła, pyli\ u-pity- analogicznie także zgidty 
KI., Baż. Jak w og.-pol. należą tu również kłuie. pruie. Dawne 
formy „kole, porze" są nieznane. 

Z form rozkaźnika poza KI zanotowałem tylko w Por.: 
zaBiK zahiće. vypue. 

Odmiana słów ml'eć i pleć. 

Czas teraz.: mel'e. nieleś...; rozk.: mel] melmy. meVće; im. prze- 
szły czynny: mył. myłła. myłU', im. przeszły bierny: nieVóny 
(o wymowie ó znb. na str. 100). W okolicznych wsiach pewne 
różnice zauważyłem tylko w formach im. na -ł-. zmełła, zmełli 
Lwa, znwu. złneuua, zmeuli Baż., Por., zmdu. zmdiili Nieb., zmou., 
zmouua Buk. (o ei=^ dł p.a str. 92). zmyu Wzd.; im. przeszły bierny 
na -ty jak się zdaje nigdzie nie jest znany. 

Czas. teraz.: pl'eve \\ pl'eve, pVeves. pl'eve. pl'evymy. pleveće, ple- 
vom\ rozk.: plef. pieńmy, plefće:, bezok.: pleć i plemć; im. przeszły 
cz.: plef, pl'evła. pl'evli, im. przeszły bierny: vy-. o-pl'evóny. Z in- 
nych wsi przytaczam: plefść i pl'ević, im.: ple/, pl'evua i pleviUy 
uplewnd Por., plefć Baż. Nieb., pl'ević, pl'evła Lwa, ple/ ■vła., 
oplevone Baż., pleć Wzd. 

2) a.piśe^piśes.pise.piśymy, piseće. pisom \ rozk.: piś,pizmy, 



1) Zob. str. 124. 

2) obok vypył, zależnie od pozycji przyciskowej. Zob. str. 108. 



DJALEKIY POLSKI K OKOLIC RYMANOWA 169 

pisće {wzg\. piśće, str. 138, 2); bezok.: pisać; imiesł.: jnsoi, 
pisała, pisali, pisały : 7ia-pisany. 

Do tej grupy należą jak w staropolszczyźnie: struze stru- 
gać, ćese ćesać, kęse kąsać. Podobnie: vy glonie. vdrce, myn^e, spence, 
lace, Jćevuce, klek'^oce. hełk'"'oce, %łepce... Formy drugorzędne z ć 
zamiast c są zupełnie nieznane. Niektóre czasowniki mają oboczne 
formy podług odmiany V., np.: myrdom, vartom. Notowane kilka- 
krotnie 3. os. 1. p. depta, zgzyta zdają się wskazywać na częste 
nawet użycie tej właśnie formy. W sąsiedniej P. D. zapisałem 
zgzyce, w P. G. vydepcom. Jednak wszędzie chyba padom... pada, 
por. pa^e w innych gwarach, np. na Śląsku. 

Z poza KI. przytaczam: kujse, spsunce P. D. i P. G., 3. os 
]. p. roskive P. D., zgzyce, spsonce, lace Por., kosę Baż., ukose 
Wzd.. lace P. J., lace Wzd., Baż. 

b. Ściągnięte z -eia-: śdć, gzdć, xvać, śmdć śe, sp^o^dć sei 
l'dć. Czas teraz.: śeie, gzeieś...; rozk.: lyi, 1'yiće', im. prz. 
czynny: (ańi śe ńe) sp'^ofoł, śmdła śe, lali..; im. prz. bierny: 
zagzóny, vylond, zaśóne..., względnie zagzony i t. p. (str. 84). 

Wymieniony typ panuje na całej chyba przestrzeni. Z for- 
mami iraiesł. biernego na -ty spotkałam się tylko w Por.: zaśdte, 
ogzdtd, vylutd i Wzd.: zaśdte, zagzdtd, vyldtd, zayfdty. 

kraie, taie mają bezok.: kraieć KI., Rów., taieć KI., Buk. 

3) Z grupy słów na -eie notuję nowotwory: kul'aveć, 3. os. 
1. p. ożroleie. 

Formy czasu teraz, słów: umeć, rozumeć, śmeć należą do 
odmiany IV. 

4) kupuie, kiipuies...; z form rozk. zanotowałem tylko kubniy; 
bezok.: kup^Uwać. Bezok. na -'"'ovać'^) odpowiadające og.-pol. 
-(i)yvać są bardzo pospolite, np.: pokazovać, oblizovać, posypovać, 
usiugovać, dovadovać śe, pśeskakovać, pśylatovać. oćekovać, ośukovać... 

Typ ten jak się zdaje powszechny jest w całej okolicy: 
spis''ovou Wzd., pokazovoł Nieb.. pokazovać P. D., P. G. 

Z formami bezok, na -uvać nigdzie się nie spotkałem. 
Do grupy tej należy również szereg czasowników mają- 



1) Dopiero przy opracowaniu materjału spostrzegłem, że w for- 
mach tych elementu labjalnego przeważnie nie oznaczałem. Zob. str. 95. 



170 OLGIEKD CHuMlKSKl 

cych w og.-pol. inną odmianę: spaduie spadovać^ vygarnuie vygar- 
novać, zlazuiom zl'azovać, zaglonduie^ ocyscovać, zeiduioni .ie, nowo- 
twór kalikuie. Notowałem też rozk.: za^fycui \\ zasfyć przy bezok. 
zakfycić. 

Odmiana IV. 

1) Czas. teraz.: A;"ose, k^^ośiś. k"ośi, kośymy^ kośiće. krosom; 
rozk.: k'"oś . k"oimy. k"ośće; bezok.: k"ośić; im. przeszły 
czynny: k"ośył ^), kośyła, kośyli; im. przeszły bierny: kośóny. 

2} śe^e... śe^ymy...; śeć. śepny, śećće; śe^eć; śe^oi. śefała. śe^eli. 

Formy stdć^ bać śe, stdł^ stolic hała śe... występują wyłącznie 
w postaci ściągniętej. 

W 1. os. 1. p. analogiczne zmiany notowałem tj^lko w P. J.i 
rohe, kiipe, muve, ume (mńis, unii...) i t. p.. 3. os. 1. mn.: robom., 
miliom... Por. odm. I., str. 163. 

W 1. os. 1. mu. analogiczne y oprócz KI. występuje tylko 
w Ha: roBymy. ko^ymy. skru^ymy, Targ.: ndućymy, skntfymy... 
i jak się zdaje Iw., skąd mam niezupełnie pewne przykłady. 

Wyrównanie spółgłoskowe notowałem w P. G., P. D.. Ladz. 
Gł., Mil. i Zm.: vi^ymy. ;fofy>»ż/. skru^ymy, powucymy^ nosymy^ 
voizymy, ieizfymy... Podobnie od inteligienta z Rymanowa 2): pua- 
cymy. Na pozostałej części obszaru 3) panuje typ pierwotny. Np. 
Rów.: %o^imy, kupimy, P. J.: robimy., mfiićimy, Baż.: puaćimy, 
robimy, Por.: vożime. skrufime, ko^ime i t. d. 

W rozkaźniku niektór\M'.h czasowników z tematową spół- 
głoską ^, d występuje -c zamiast -ć. np.: zapłać i zapłać, na-., 
po-, f-sdc, ńe^trdc. "ogdc. ńejodc śe (niektórzy)... Zob. też str. 137. 

Formy te aczkolwiek pospolite nie są wyłączne, obok nich 
istnieją zwykłe z -6: posdć i t. d. Poza wymienioną grupą noto- 
wałem: skr"uć. kreiić. mł"uó, .śeć, zamońć, zuć i t. d. 

Bezokolicznik: vifeć, grzmeć. lezed. tseśćeć i t. p. a także 
■óerćeć KI., lubeć, jak wskazują zanot. formy ierćeli KI., lubiała 
Por. (z listu). Analogiczne formy: ńiśić, lećić, słyśyć..., pospolite 



1) Zob. sir. 108. 

2j Rymanów leży między P. G. a P. D. 

3) Z M. P., Lki i Dł. nie mam danych. 



DJALTilKTY PDLSKIK OKOLIC RYMANOWA 



171 



np. w okolicy Dubiecka, Próchnika, Jarosławia, na naszym ob- 
szarze, jak się zdaje, nigdzie nie występują. Inna rzecz, że przy 
silnej redukcji formy te mogą brzmieć czasem podobnie. 

Imiesłów przeszły bierny na -owy, czasem ma -any^ 
np.: ognoiani/, nyźeżljany. okrvaóany, zahłoćany... \\ vyscerUóny^ zakfe- 
cóny, ogacona, omascóne, kośóny, poxvalony (o wymowie ó na str 
100)... Gdzieś w okolicy słyszałem też po^ualany. 

Oprócz og.-pol. zapasu słów do odmiany tej należą: kaślić, 
kaśle, kaślis...y kaślyi, kaślyła KI.; zdolić, zdole, zdolis... Rów. 

ume^ umis, unii. mńymyj umiće, urnom, podobnie rozume i hhe 
(notowane zresztą tylko z negacją ńe^śme); przy sposobności notuję, 
że czasownika „umieć" używa się dotąd z celownikiem, jak w staro- 
polszczyźnie, np.: co som za Lvovym toby mu i'ie rozumał (brak "o 
i a indywidualny), co zresztą jest objawem pospolitym w Małopolsce. 

Odmiana V. 

Czas. teraz.: śpyvom, śpyvas, śpyvd, śpyvómy, śpyvaće^ śpy- 
vaiom\ rozk. : śpyvai, śpyvaiće\ bez ok.: śp)yvać\ im. przeszły 
czynny: śpyvoł. śpyvała, spyvali. 

W rozk. oprócz Ki. -ai. -aUe mają tylko: P. G., P. D., Ladz., 
Kr. P. (wyjąwszy dei), P. J. i Gł. (prawdopodobnie). Zob. fonet, 
str. 80. Pozatym wszędzie -er. tsymei, gddeiće i t. d., -di jest zu- 
pełnie nieznane. Rozk. ućekće Rów. utworzono na wzór odm. II. 
Por. str. 166. 

Z innych form na uwagę zasługuje im. przeszły cz. częstotl. 
spivał zam. spiiał notowany w piosence (...a kto he^e Pńfko sp i- 
vał^ gdy ia bede śablbm ma^ał-)- 

3. os. 1. p. pada skrócone pomdd słyszałem we Wzd., 
pockd ^= poćekd P. D. 

Liczba należących do tt^j odmiany czasowników jest mniej- 
sza niż w jęz. ogól.-polskim, wiele bowiem z nich dotąd zacho- 
wało odmianę pierwotną (III.), przyczym niektóre tylko mają 
formy oboczne, zob. str. 169. Należy tu natomiast kilka innych 
czasowników, które w następujących formach zanotowałem: 3. os. 
1. mn.: dodavaiom, psekęsaiom^) P. D., oraiom, jednak ^'^oram nie 



^) o indy wid. wbrew ogólnej zasadzie: c =^ 4, zob. str. 115. 



1 72 OLSIKRD CHOMIŃSKI 

słyszałem tylko "oze. 3. os. 1. p.: (płutno se) zompa, zaxynurało śe 
KI., pof^perdali śe Rów. W dawnej postaci zachowały się: ru^ać 
(jfik wskazuje zanotowany w Rów. rozk. rny/i] i xytać Rów.. Gł- 

Odmiana b e z s p ó j k o w a. 

Z form słowa posiłkowego notowałem: 1. os. 1. p. cz. ter.: 
iezdem (rzadko), id iest. np.: iv tym mieście co ja jest to nikogo 
niezatriło. ja tu jest już blisko dua roki Por. (z listu); 2. os.: ty 
iest\ 3. os.: ^un ("una. "uno) ie, ies. iest; 1. os. 1. mn.: my hiż^iest 
(w Klimkówce), my iezdeżmy (silni) KI. my już tam nie son dzie 
dawniej byli (z listu); dla 2. os. nie mam przykładu; 3. os.: "uńi 
("uny) som. Najczt^ściej oczywiście zdarzało mi się słyszeć formy 
3. os. 1. p.: tamtyn k"uń ie śwy. ''iin ie panym do tego lasu, po- 
dyma ie ze zadu, ta i mlyko iagjie. tu f^śk^'ol'e gńdst tyx {& 
ukr^^opńe. tag^iezJJepi. iez^vel'e KL. to ie naso sano Rów., jak tam, 
teras je3 u popychacza Por. (z listu). 

Od tematu będ-: bede, be^eś. befe. befymy. be^eće. bedom — 
formy pospolite na całym obszarze; bende jest dosyć rzadkie. 
Z innych form zasługuje na uwagę nitowany w Rów. rozkaźuik 
bańć 'bądź', w KL: bońć. w Kr. P.: buńć. 

Od tematu by-. Forma był (albo byu., str. 129) jest panu- 
jącą na całej przestrzeni (str. 110). bmi słyszałem tylko w Buk. 

Odmiana vym. iym.. dom nie przedstawia nic szczególnego. 
Notuję tylko formę imiesł. pove§ane raz słyszaną w KI. 

25. Kilka szczegółów ze słijwotwórstwa. 

Urabianie nazwisk żeńskich. 

Przy urabianiu nazwisk kobiet zamężnych notowałem na- 
stępujące sufiksy: 

Najczęściej występuje sufiks -ka: Fyndr -arka. Cypcar -arka, 
Gryśtdr arka, Fydlar -arka, Krukdr -arka ^), Fydryk -ycka, Litftn 



^) Tesame formy znajdujemy w » Liber mortuorum Parochiae 
Klimkoviensis ab anno 1663 — 1815«, z której przytaczam kilka z za- 
chowaniem pisowni. Np.: Fydldrka pod rokiem 1686, Cypcarkću Kru- 
kdrkd. Fohtdrkd 1689, Litwinka 1690, przyczym nazwiska obcego 
(przeważnie niemieckiego) pochodzenia z sufiksem -er występują już 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 173 

-■w/ra, lakuh'"ovic -ka, Makuc -ka, ''Oberc -ka\ taksamo Ludvik -icka, 
Tofil' -ka KI.; Smoły ń -vka, Mymćyk -ycka, Maśńik -ićka P. G.; 
Mixalak -aeka (w codziennej mowie niewątpliwie -dk) Lwa; Moz- 
fou -anka Jaś.; Syślak -deka Rów.; Vernaś -ka Kr. P.; Maiddś 
-ka, Milan -uka, Madei -ka P. J.; Mernier -ka Besko; Bury -rka, 
Ydr/ou -ka Baż.; Moskal' -ka^ Koźimor -ka Nad.; Milaś -ka Buk.; 
Tyrćdk -dćka^ By hak -deka Nieb.; Novdk -deka, Moućon -uka, 
Kra/cyk -yóka i Kr a f cykana (zob. niżej) Por.; Marćińik -ićka T. G. 

Suf. ■i<x,a: Vais -n%a, Raixel' -X^iX^j podobnie: Każma -rhi^a 
KI.; Żymba -bi%u, Sul -i;fa, Sfdrc -ćy^a P. G.; Zavada -^1x0, Far- 
bauec -ńćyxci P. J.; Kóń^ołka -ćyxa, Gdłda -fix'^i Nieb.; Gzyp 
-bixa Por. 

Suf. -"ovd (albo -ovd, zob. str. 95): Fydlctr -"ovd (częściej 
Fydlarka), Petro -^'ovd {,.,,jak ;fi"o ziy to Petsyxa'^), I"&i -i^ovd, 
Feikel' -kl'^ovd, Kiiiel' -Kin[d)l'"ovd {,^Kinel'ka to ńe składne tagjtn^^u- 
?;ić"), Ludmk -"ovd, Matuś -^'ovd KI.; Żemba -ovd, Zima -ovd^ AWar 
-ovd Lwa; Bednarcyk -ova Nad,; TJuśc -ovd Buk. 

Suf. -ańa występuje tylko w kilku wsiach: Eopvka -aha, 
Slifka -ańa^ Pex -ańa, Bac -ańa, Kinel -aiia P. G.. P. D.; Neniec 
-mcańa, Bunk -ańa P. J.; Krucek -ckańa, Kravec -fcańa. Ryuko 
-ańa Buk.; Gacek -ckańa Nieb.; Mah -ańa, Latusek -skańa, Kru- 
cek -ckańa, Stasdćek -ckańa Por. Natomiast w KI.. Ha., P. Z. 
i s^dzieindziej sufiks ten zupełnie nie jest znanv. 

Suf. -md notowałem tylko w Targ.M: Koćuba -Bind,Gazda -żfind. 

Z innemi sufiksami '-) nigdzie się nie spotkałem. Suf. -awka 
występuje tylko przy urabianiu nazwisk kobiet niezamężnych, 
mianowicie w Targ : Koćulmoka, Gaźfoiika, Kaflonka... i, jak się 
zdaje, w Ha. W KI., Baż. i gdzieindziej nie jest znany, dziew- 
częta bowiem (taksamo chłopców) oznacza się przymiotnikiem 
dzierżawczym urobionym od nazwiska ojca albo matki (zwykle 



z suf. -dr, np. Fydlar 1669, Fidlar 1682, Cypcar 1687, Kielnar 
1693, Kiellar 1715. Z suf. -er jedynie Grijszter 1676, 1684, Grys- 
łer 1708. 

1) Nie ręczę zresztą czy nie występuje i gdzieindziej, ale w każ- 
dym razie jest bardzo rzadki. 

^) Np. -ula (por. na Śląsku), który notowałem jedynie w nazwach 
krów: iysula, cdrnula KI. 



174 OLGIERD CHOMIKSKI 

wówczas jeśli ojciec nie żyje). Albo też poprostu się mówi: "of 
Pynara, Vaisa. Puxal'sJćego i t. d. 

Przy urabianiu nazw mieszkańców wsi i miast najczę- 
ściej występuje suf. -an {-dn), np.: klivk"ofćan^ ivań{i)ćan KI., iaśliś- 
ćańe, posa§'avka P. J.. miUon Mil., lihatoion Lwa. posa^a/ie P. G.. KU., 
porazon Por., bukofcan Buk., hazanofcón. bzdom/id. Duuzańd Baż. 

Z suf. -dk notowałem: klinkomki KI., ńebesćdki Por. 

Z suf. -ec: klinkofcy P. G., tyriiaucy (z listu), zagorcy Por. 

Z suf -'?>: rogoóic Lwa, Rów., lihatomc Lka, Lwa, Jaś. 

111. Teksty. 

Kilka tekstów, które niżej przytaczam, zapisałem w pierw- 
szych tygodniach moich badań w Klimkówce i), nie mając jeszcze 
dostatecznie wyćwiczonego ucha i dostatecznej wprawy w tego 
rodzaju pracy. Z tego powodu posiadają one dość liczne braki 
i niestety nie stoją na poziomie wymagań dzisiejszych zapisów 
fonetycznych. Natomiast ręczę za ich zupełną wierność pod wzglę- 
dem składniowym. 

Pomijając drobniejsze niedokładności, przy zapisywaniu przy- 
toczonych tekstów nie zostały należycie uwzględnione następu- 
jące momenty 2): 1. Sposób rozpoczynania nagłosowych pełnogło- 
sek. 2. Zmiany redukcyjne pelnogłosek. 3. Fonetyka międzywy- 
razowa. 4. Akcent w połączeniach z przyimkiem. 

Transkrypcji używam przytoczonej na początku (str. 79). 
Zredukowane pełnogłoski e. o oznaczam przez ę. o przy redukcji 
słabszej, przez e. o (wyjątkowo y, u) przy redukcji silniejszej. 

A. 

Przytoczoną niżej bajkę opowiedział Krukar, chłopiec lat 18. 
Wymowa opowiadającego odbiega od zwykłej codziennej wy- 
mowy, zwłaszcza starszego pokolenia, w następujących punktach: 



') Później nie miałem już sposobności. Zamierzona zaś ubiegłej 
jesieni wycieczka w celu zebrania tekstów z kilku wsi nie mogła 
dojść do skutku z powodu ostatnich wypadków wojennych. 

2) Z tego powodu oznaczenie ich w tekście nie jest zupełnie 
konsekwentne. 



DJALEKTY POLSKIK OKOLIC RYMANOWA 175 

a) Zupełny prawie brak u (dźwięk ten konsekwetnie wy- 
stępuje u opowiadającego tylko w zakończeniu imiesłowu przesz- 
łego -ał'^).- b) Wymowa zastępcy og.-pol. *o nie różni się od ^^, 
a przynajmniej tak nieznacznie, że nie zdołałem tego uchwycić 
z wyjątkiem jednego wypadku napsót gdzie różnica z niezupełnie 
jasnych powodów (por. zresztą str. 103) wystąpiła nawet bardzo 
"wyraźnie, c) Poprzedzający artykulację o a zwłaszcza u element 
wargowy występuje w bardzo słabym stopniu 2). 

Wymienione wyżej cechy fonetyczne są w KI. zjawiskiem 
już dość częstym w mowie młodszego pokolenia, nie są jednak 
powszechne i scharakteryzować je możemy tylko jako silną ten- 
dencję w tym kierunku. 

Bas mai ^'oićec syna iędynaka^ i ras byli na rulfote % śli 
p^oźno *) v^nocy o^samy punocy ó^samy dvunasły gofińe. Gdyś 
Ui ^) hezj!as bez^Mgi — '"'oićec soi napsót a syn zajfiim — "^oićęc 
psesoi spokoińe a syn spad^do iaJćii^ury ^). lak spat ftym 'otfy- 
raig^śę ^) ^vyze. I ftym vyx^''ofi dojnego dvunastu zhuii i tagjmu 
muwm: '"^oddai nam fsystkę pihon^e a iagjity to će zabiiymy na^ 
^śmerć. Ftym syn śat soBe f^końće i załośńę piace a zbiiie ńic, 
iedyn stoii ze sikyrom, drugi z^buiavom. a tśeći s^pyłom. Ftym 
pśyx"o§'i dojnego śivy ^adek, a to byi sam pońezus tyn §'adek, 
i tagjmu miwi: ne, mas tu śtyry iapka i tam f^staińi carnego 
kima i śońć sobe na tego kuiia i tagjieć, a gdyś^ćy bedom zbuie 
dógańać, to ćiś po iednyniu iapfom. Gdyż vyiexoi ze staińi na tym 
kuńu, zaledve vyiexoł ze staińi o parę minut zbuii (tak) iuz^za nim 
iuz^go dogańaiom, iedyn zJbuiavom. drugi s^pyiom a tśeći zaźjze 



1) O wymowie d w pozycji bezprzyciskowej zob. str. 122. 

2) Z tego powodu w wielu miejscach nie został oznaczony. 

^) Byi^ byli w znaczeniu 'chodził, chodzili' jest w powszechnym 
użyciu w KI., np. : ^fiśdzem byi skr"u§'i(\ id byia na maliny, Cyrel (?) 
i MeP^ody byli razym na iag^ody^ ie^će byli, k^^opać?, my byli ban- 
d"^ury sapć, tu pke śfińe byiy ryć i t. p. 

*) Pozatym słyszałem wyłącznie p'"'ozno. 

^) Najczęściej występuje ŚU, zob. str. 138, por, też wyżej w tym 
samym opowiadaniu. 

^) u w związku z wymową *o, zwykle ^'^ura, str. 112. 

^) Por. str. 144. 



176 OLGIERD CHO.MINSKl 

śiUytom. Fj^y Hy^ę ćisnui iedno iapko. zr"oBył śę vel'gi las co ńi^^ 
ńęjbyło iidno 'ino ńebo i tak te zbuie iey^ali za nim i iex(ili, se za 
parę minut zaś psy nim. Gdyz^iuzjbyli pśy samym ńim, tyn ćisnui 
druge iapko, zrobyła śe vel'go voda. T"oći tagjiexali i iexalh ^^ za 
pe-ć ^) minut zaś pśy ńim. Gdy iuzj)yli pśy samym nim óisnul 
zaś tśeće iapko. gdyś^ćismU tśeće iapko zr''obył śe vel'gi "ogyn i t^oći 
zbuiy tego "ogńa he zvyćyzyli. 1 tak tyn syn ie§ę i ie^ę gdyzjiuś uizroł 
sfui dum. Ftym ohiaiyi śę mu śivy fadek i tyn sam był co mu dał 
te iapka i tego kuna. Tyn zlas s^yęńćom. "oddał tego kuna i iedno 
iapko, to co mu 'ostało, i po§yvkovoł b"ogu, ze uratovoł śe śmerći. 

B. 

Opowiedział Brzęk, lat około 40. 

W przeciwieństwie do Krukara, który mówił zupełnie swo- 
bodnie, opowiadający stara się mówić językiem literackim. Mówi 
wolno, z przestankami, co vsię odbiło na sandhi i na wymowie 
nieakcentowanycb pełnogłosek. 

1. Jedyn gosp"odoś spśedał voły na iarmaku, vync złofyi 
XĆał mu te fńńonige vykraść a mjtnuk niby żadnym spos"obym vy- 
d''ostać, iync mu muvył żeby p''ośoł '''ornat kupomć. Tak p^ośli 'oby- 
dva dla tego ornatu i ulźyraiom. Vync złojyi śe ^'oblyk a tyn na nym 
pópramł, dopyro zuovu mu nuwi : "oblyc ty, bo mui (?) brat kśonc 
takym samym zrosty m iak ty. Dopyro tyn śe "oblyg^gosp^odoŚ f^tyn 
""' ornat a tyn znovuś na ńym pópram i muvi mu: skul' śe, bo śe 
kśęza kulaiojn, ćy ńe bynfe krutJći{?). Tyn śe skulył a tyn ftynćas 
mu zacon popravać i vyćovgni°d mu pulares sjćeśeńi. Potymu vjn''ogi 
iagjvyd^ostał tyn pulares, a tyn gosp^'odoś za ńym v^ornaće. Tyn 
kśycy łapćę zło^eia^ a kupec znovuś kśycy łapćę tego v^ornaće. co ''ornat 
mał oblecony. I tagjzło^yi ućyk ńiś tyn sprave sfoiom 'opoie^ał tag^ 
zło^eia iuzjńyjbyło. 1 takym spos''ohym vyd" ostał pińon^e. 

2. Znovm jednego młynaza zaprośyli na kśćiny na drugom veś 
i tyn tam był na tei gościnę, dopyro vecur yćał puść (tak) do dumu 
a ńe xćeli go bar^o 2) puścić ieśće. Dopyro zabrał śe i p"ośoł sta- 
mont i ife psezjfas^ natraf ył na ćtyre^ ') zbuicuf (tak). Dopyro iak 



1) Zwykle peńć albo peńć, str. 116. 

2) Zwykle mówi się bars. 

3) Zwykle śtyrex- 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 177 

pśyśoł myn^y ńix '"uM pof stali ^) i pytali śę go ktoś ^) ty iest, 
a ^un 'im ^) odpove^ał, ze ife za zdobyćom. " Uńi mu łagze povefeli. 
ze som tdgze iag^i ^un. Vync '"un ^im ^) pomdo : a no xo§my ra- 
zym. I śli razym, a ^'un opoóado, ze tam som -óelge psy to stuka 
bynfe tam śe d^ostać. — Bo '^uńi tagze do tego młyna śli kraść 
skonł młynaś był. — Ziiovuś 'uu Hm ^) povado, ze tam som zómJći 
dobre a ^'uni m^uńyli, ze śe zamkuf ńeJ)oiom,. Zażjim muńył ze 
som par^opcy śyDie, '"wU muńyli ze znovu śe par"'opkuf ńe^boiom. 
I tak psyśll do tego młyna. Psy vyśły (ćyli vyl'ećały możno nmvić), 
gosp^odoś pogadał do psuf, psy śę ułaśyły i pśestały bre^ać. A '^uńi 
pśyśli do zamkuf^ ' odymknyli i zaśfyćyli sfoiom 4/iece(tak). Par^'opcy 
ftyncas spali co ńe i)i^eli ńic. I tak yyćongli v"us ^) i zabyrali fśystko 
co było tamok. A gosp^^odoś, cyli tyn młynos, zjiiymi fśystko vy- 
nośyłj na 'ostatku iym mmi: teros puifymy do kuni. "Uńi śe ohes- 
pecyli iako iuz^z^ńymi fśystko Beze (vy})yra), vync p'"'ośli do staińi 
napśót a '^un został ftyl'ę i ftyncas ^■m zaiknół f ^staińi. A ^'uńi 
mu muvyli: ńe ty giupl ale my, ze my ći zaroś vj!eśę pozondek ńe 
zrobyli^). Tak tyn mł y noś p'" oset do par"ophuf ^). kśycy na ńix, 
v'"oła ix, a "uńi spom, iag^zaUići. lazjmu pśyśło dujtnyśli ta śfeca, 
kturom te zbuicy zaśfyćyli, tagjiom zaduł a sfoiom zaśfyćył^ ia- 
ksyknuł na par"opkuf tak śę pohufyli ftyncas i zvołał x^''(^puf ■^e 
fśi i ftyncas tyh^złofeii ze staińi vypuśćyli. I tak każdy stali ze 
śikyranii psy tyx złofeiaX; a t"oći mu psyzekli, ze ńi^.jóeyicy mu 
kraść ńe byndoni pug^bedom zyć. I obecali mu, ze mu parę kuni 
pśyprova^om. I puśćył ix na vol'ne stopę. Na druji r'"-ok mu pśy- 
provafyli parę kuni i wóozali mu u gruśy vjtiocy. I tyn młynoś 
śę dovadovoł ćyli kiimu ńe skradli, ale śe nikt ^) ńe pśyznoł do tyx 
kuni i darovoł ix pafopkom sfoiym. 



1) Zwykle postali. Zob. str. 128. 

2) Najczęściej mówi się ;ci"oś. Zob. str. 140. 

3) Częściej iym, por. też niżej w tym samym opowiadaniu. 
*) Jedyny wypadek gdzie w śródgłosie zanotowałem ^u. 

^) Biernik po przeczeniu jest bardzo pospolity, np.: to ńe ume, 
tyn śefc ńe umi zr^^obifj^uty, ńe rozgeiaidai tam fikut. 

^) Por. także w następnym opowiadaniu śydyrkuf. Tylko w tych 
dwu wypadkach zanotowałem -uf. Zob. str. 104. 

^) Zwykle mxt. Zob. str. 140. 

Materyały i prace Kom. językowej. Tom VIL 12 



OLGIEUD CHOMINSKl 



3. Dvux ^) gospodazy fjcarcrhę pyli se (ćyli v^gosp''o^ę możno 
pisać). Dopyro tam usługovała kobeła (tak) imehym ^) Koska. Mała 
ied/iego syna psy s''obe. Dopyro *'uńi iei ^) muvom : ić ku kośóołońi 
i pśyneś tyn sJćeleł co łam stoii psy bramę. Dopyro ^'una muvyła 
zęby se z^ńei^) ńe driyli. zęby śydyrkuf*) zuiei^) ńe robyli. Al'ę 
iedyn gosp^'odoś : ić pśyńeś to ia ći złoże ładny maiontek na t/ego 
syna. Vync "una p"osła i psyńesła tę^skelet ') i położyła na st^ole 
napsećivjńx- A "uiii śe ftyncaz^zadumali. bo ''uhi myśleli., ze "una 
tego ńe zr^obi i muvom: cuś (?) ?iam po tym śkeleće psy naśei^) bi- 
śa^e. 1 ^'uńi iei^) miwyli: ''odńęś tam skondeś psyńesła, a "una iym 
muiyła zęby se ńe sydrovali zJ)oga i z^ńei ^). Teros tyn drugi 
muvył tagze: "odńęś i ia ći dam tagze c"oś na tfego syna. I *^una 
vżenna i ńesła naznt do kośćoła ku branie. Gdyś pśyxoiyła ku 
bramę zacon śe iei'-^) ćy^ski r^^obić tyn śkelet. Cym dali śła to śe 
r^obył ćyzeiśy. Jak pśyśła ku bramę ftyncas idm (tak) uxvyćył 
^za^kark i tagjiy niiwył: ić do tei '') pani, ktura iest pot kośćołem 
v^gróbofcu i iom proś aby mi darovała... (opowiadanie nieskoń- 
czone). 

C. 
Opowiedział mężczyzna lat około 40. 

1. Iexoł mażoś., iak to zvykl'ę niażaze iadom. I pśyśoł do koś- 
ćoła, zmuiył paćyś a batog^ostavył na dv^'orcu. I iagjuyśoł s^oś- 
ćoła iuzJbaV'oga ńijbyło, x^^''oż^ukrat. I ^'ihi zaklbn: pśd kref, ius 
iyzjnad^ius tys (miał to być „mazur") iuś śę iacy i bat psy kośćele 
ńe zastoii. 

2. Żyd^i furmon. 

Peven zyt Śed^drugom, a furmon iexoł parom kuni. 1 gdy 
nadiyzfoł na żyda ksycoł: hau tam lwu, alę zyt ńecnota ńe usunół 
i furmon ńejmuk (? por. B, 1) stśymać kuni tiaiexoł na żyda. I żyt 



1) Formy tej w KI. pozatyin nigdy nie słyszałem. Zob. str. 160. 

2) Por. o eN str. 92 i 93. 

3) Zwykle brzmi-, iy, ńy. 

*) Por. str. 177 odnośnik 7. 

5) Por. str. 144. 

^) W zwykłej mowie naśy, str. 157. 

^) Zwykle ty albo te, str. 155. 



DJALEKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 179 

zaskazył do sondu. Xłop śę trapył gdy psysoł :geń terminu i xt'"oż^go 
naucoi tego xłopa iag^rospov6§'oi "o co zec %"'ofi. „ Gdy pśyfez^do soiidu 
i hyńje sę seń^ga pytoł cegożjna żyda viexoł, ty śę ńe ohzyvai ńic''^, 
I xłop tag^zr^obył. Gdy pśyśli do sondu senja śę pyto: „ Cegoś viexoł 
na zyda?^. A xłop mWcy ńi^yie miim. Seii^a pyto ras, drugi i cśeći 
a x^ob^iml'Ćy. A zydovi ńe s'poćyrpeńeni i voła: ^Pańe smen^a, to 
tak ksycoł: hou hou. a pśog^ńemy". A senfa fłynćas postaie i móvi: 
„Pśd href ćemuś (tak) śę ńe usunuł kędy vołoł na ćeBe hou. hou"-. 
I nałożył mu karę grubom. 

Dl). 

Zagadki. 

1. Sivo śivuVa 2. Stoii stoiava 

gr'"^oh^rossuła na stoiavę bymbyn 

rheśon^jóefoł na bymbyńę bułava 

ńe pove:goł na bułav§ groxQvina 

słońce stało na groxQvińe cdrno śfińa. 

pozbyrało. 

3. ledyn zabył dveXt 

a foći dvox dvu^estux styrex; 

sjpozajśebę dr^'uge brał 

a pśody śebę kłdt ; 

ścśałym "^ogńa zr^obył^ 

vesoł"ośćom r ospały ł, 

zabył f*o co ńe m^ół 

a zidt P'o co śe na^śfat ńeuro:§yło. 



R"uć śe pśyńica 
iagjrynkamca 
tatarka iagjńiarka 
żyto iak koryto 
a '^ovęs iagJJas. 



^) Zagadki zapisałem od mężczyzny w średnim wieku, piosnkę 
*R'^uć śę pśyńica* (śpiewaną przez dzieci chodzące *po ścodrdkax* 
w dzień Nowego Roku, por. u Gustawicza Lud VI 72) od dziesięcio- 
letniego chłopca. 

12» 



180 OLOIEKD CHOMrŃSKI 

Dołączona mapka służy tylko dla orjentacji gieograficznej 
i rozsiedlenia ludności badanego obszaru. Kółka białe oznaczają 
wsi o ludności polskiej, czarne — o ludności ruskiej. Jako mie- 
szane oznaczyłem te, w których mniejszość językowa stanowi 
przynajmniej 20'*;o ogółu ludności^). 

Linji izofonicznycb natomiast nie wykreśliłem tak z po- 
wodu wielkiej jednolitości djalektów jak i niewielkiej liczby 
zbadanych wsi. Zob. str. 73. 

Niżej wymieniam wszystkie miejscowości umieszczone na 
mapie, dodając także, o ile posiadam, nazwę gwarową wraz z uro- 
bionym od niej przymiotnikiem. Jeśli nazwy nie zapisałem na 
miejscu, to obok podaję miejsce jej zapisania. 

Balncisinka.- Bałućovka Lwa, Bażanówha.- Bazami/ ka. hazano- 
sJći (wym. o str. 97\ Besko- Besko ^), Brzozów, Bukowsko- Bukosk 
Nieb., hukoski. Bzianka- jBiow/ra, hźyiski^ CergowR-Cergova, Deszno- 
Desno^ Długie-Z>»^e. Dudyńce, Y)wk\2i- Dukla -e Jaś.. Grłębokie-(rMym- 
hoke^ B.a,C7.ów-Hdćiif -ova, lwia, Iwonicz-/y^?/«ć, dop. Bvin'i(i)cai 
ivańecki, Jaćmierz, Jasionka-Jaśo^^a Rów., J SLsiiska- Jaśliska P. J., 
Klimkówka-^/?ró"w/l-a, Klimk"ufka ^j, kUvk"oski, Kobylany, Ko- 
starowce, Krosno-ir>-"o.s/«o, krośńypki KI., Królik Bo\^k\-Krulik 
Polski, krulicki, Królik Wołoski, hisko-Li/sko Nieb., Lubatowa- 
Libatova, hnhsitówksi-Libatilfka M. P.. Ładzin-Ld^m [La^in od 
okolicznej inteligieneji), Łężany. Łukawica, Milczą- 3/?7ća, Miejsce 
Piastowe -Jiysce Targ., Nadolany, Nagórzany. Niebieszczany-iVe- 
desćany, dop. Nebeścónt (tak), ńedeski. Nowosielce, Nowotaniec-A^o- 
votuńec Buk., Odrzechowa- Oc?iy;f"oua Ki., Pobiedno, Poraż-Poraś 
-dża^ Poręby. Pielnia, Pisarowee. Posada Dolna-Posat^a D^'ulńd, 
posacki KI., Posada Górna,- Posada G'^urńd, posacKi KI., Posada 

1) Dokładniejsze dane zob. w pracy J. Buzka > Rozsiedlenie lud- 
ności Galicji według wyznania i języka* (Wiadomości statystyczne 
wyd. przez krajowe biuro statystyczne pod red. T. Piłata, t. XXI, 
zesz. 2., Lwów 1909). — J. Spetta »Mapa rozsiedlenia ludności polskiej 
w Galicji « Lwów 1910 dla naszego obszaru, jak się przekonałem na 
miejscu, nie jest zbyt dokładną. Np. polską wieś Głębokie oznaczono 
na niej jako wieś ruską, a odwrotnie czysto ruską Wołtuszową jako 
polską. Podobnych usterek jest więcej. 

-) Ruskie nazwy: Bosko Wróblik, Bosko Wólka. 

3) Por. str. 134. 




*<■- 



182 CHOMlŃSKi: DJALKKTY POLSKIE OKOLIC RYMANOWA 

Jaćmierska. Posada Jaśliska- Posa^/o Jaś^liśka, Posada Zarszyńska- 
Posada Zarśi/^ska, Prusiek, Rogi. Równe-i?ow?o, dop. Bovnego Lwa, 
Rymanów, Sanoczek, Sanok, Sękowa W(>\a.-St/mkova J^ola Buk., Sie- 
n\a.w3i-Sińava (w całej okolicy) ^). Strachocina, Suchodół, Szklary, 
Ta.rgow\ska.-Targ()viska, łargovisJći KI., Tarnawa Dolna, Tarnawa 
Górna fpor. niżej w dodatkach', Tarnawka-T//rwa/X-a Gł., Trze- 
śniów, WidsiGz- By dać KI, M. P., Targ., Wietrzno- Vecno Rów., Wi- 
słoczek, Wolica, Wołtuszowa, Wólka. Wrocanka, - Yrilcanka (por. 
uwagę na str. 123). Wróblik Królewski i Wróblik Szlachecki 
(terytorjalnie tworzą całość), Wzdów-Bzd''uf -^dva, Za.górz-Zdguś 
-oza Por.. Zarszyn. Zawadka Rymanowska, Zmysłówka. 

Dodatki. 

Do str. 92. Częściej występuje przejście 'eł=^'oł. które 
notowałem w wyrazach: kukołka Lwa. P. J., Bz., kukouka Buk., 
Kołbasa Bz., kouhasa Buk. W KI.: kukełka, w Por. kugeuki (ro- 
dzaj jabłek). — Do str. 94 (zastęp. *r): Tyrnafka Tarnawka' 
Gł., irternawie^ irłgrnawie, teriiaski, tyrnawcy 'w Tarnawie...' Por. 
(z listu). — Do str. 112 [uł^^uł): hułava KI. — Do str. 123 ('e 
przed akcentem): ylymta not. w KI. bez wyjątku w tej postaci. — 
Do str. 124 [ę po akcencie): zysanoka, wy wojnie Por. (z listu). — 

Do str. 141 {kl'=^ x^')'- X^'y^^^^ ^^■'. po" ^^^ s^'''- ^^^ ^ ^Jżej do- 
datek. — Do str. 146 [i przed afryk.y: przylej ciał a Por. (z listu). 

Corrigenda. 

Str. 94 w. 9 z dołu zara. {darń) ma bvć: 'darń". 
„ 108 „ 16 , , „IV „ „ III i IV. 

114 „ 8 — 11 z góry we wszystkich wyrazach przytoczonych w kur- 
sywie zam. ł ma być: ti. 

124 „ 17 z dołu „ dop. „ „ cel. 

128 „ 2 „ „ po słowie kanovńik dodać: 'kanonik'. 

132 „ 12 z góry zam. zamarźńony ma być: zamarzitóny. 

135 „ 16 z dołu po i^ya dodać: KI. 

141 „ 7 z góry opuścić: ostatnich. 

143 „ 18 „ „ zam. iag i 

143 „ 14 z dołu „ mug^... 

145„16„ „ „ iaiścśom 

146 „ 12 z góry „ v^le-śe 

155 ,, 16 z dołu „ bofe 

158 „ 1 „ „ „ > Regularnie p. b. ńyma< ma być: Nie ręczę 
jednak, czy nie za nyma. Por. KI. 



Tl 



na 


byc: 


lag. 


75 


71 


m^'ng^... 


n 


71 


iaisĆśomp. 


n 


71 


vj,e-.śe. 


V 


71 


b"ofe. 



1) Miejscowa nazwa ruska Syneuo. 



K. Nitsch i 1. Stein. 



Zapiski gwarowe ze środkowej 

Galicji. 



(Wschodnia granica mazurzenia; zapiski gramatyczne i sło- 
wnikowe z tego obszaru; gwara Kobyla pod Frysztakiem) 

Z mapką. 

Przedstawiony tu materjał zebrany został podczas umyśl- 
nej wycieczki, podjętej z koleg^ą Ignacym Steinem w czasie od 
16. do 29. lipca 1906 r. dla bliższego określenia wschodniej gra- 
nicy „mazurzenia". Na południe dotarliśmy w niej bezpośrednio 
do wsi maloruskich, na północy ze względów technicznych tylko 
do granicy państwowej. Ze w dniach 14 zdołaliśmy zebrać wia- 
domości ze 140 wsi, tłóniaczy się faktem, iż odbywaliśmy tę 
drogę na rowerach i z uwagą wyłącznie na mazurzenie zwró- 
coną. Wobec mnóstwa s « c w języku polskim jest rzeczą jasną, 
iż czasem kilkuminutowa rozmowa z grupką ludzi wystarczała 
do stwierdzenia stanu rzeczy, zwłaszcza, że stale rozpoczyna- 
liśmy rozmowę od dowiedzenia się, czy rozmawiający są na- 
prawdę miejscowi. W razie wątpliwości zatrzymywaliśmy się 
oczywiście dłużej, a jeśli to było niemożliwe, zaznaczaliśmy nie- 
pewność lub zbytnią szczupłość zdobytego materjału. Nieraz też 
pomocne był}- informacje samych wieśniaków, czułych na „szasz- 
czenie", „syczenie", „łapanie" i t. p. objawy niedoskonałości 
wymowy swych sąsiadów. Z tego źródła pochodzą wiadomości 



184 K. NITACH 1 1. STEIN 

O wsiach 2—4, 20 2, 34-8, 41, 47. 54—7, 77—9 i kilku in- 
nych, z należj^tą oczywiście przyjmowane krytyką. 

Poza swoim głównym celem notowaliśmy też wszelkie inne 
nasuwające się spostrzeżenia gwarowe, choćby zupełnie odosob- 
nione. Z przedstawionych okoliczności badania wynika jasno, 
że nie mogły one być zupełnie dokładne. Zwykle nie było czasu 
na wsłuchiwanie się w dźwięki, na stwierdzanie ich tożsamości 
lub różnicy, co jak wiadomo wyjaśnia się często dopiero z ca- 
łości systemu głosowego; w morfologji zaś odosobniona forma 
nie daje jeszcze pojęcia o zakresie i szczegółowych warunkach 
jej używania. Toteż tylko ze wsi 17, 40 i 134 mamy tych spo- 
strzeżeń nieco więcej, a tylko z Kobyla (100), gdzie bawiliśmy 
blisko dwa dni, wywieźliśmy jaki taki szkic fonetyki i morfo- 
logji. Pierwotnie chciałem przedstawić tę gwarę kobylską jako 
samoistny rozdział, osobno zaś luźne szczegóły z reszty obszaru; 
po namyśle jednak osądziłem, że lepiej nie rozbijać należących 
do siebie zjawisk językowych, zwłaszcza że w tak krótkiej pracy 
wydobycie wszystkiego, co się do 100 odnosi, najmniejszego nie 
przedstawi trudu. 

Do głównego zrębu pracy dołączyłem też swoje późniejsze 
luźne zapiski, dotyczące wsi: 1. 155, 67, 69, 76, 153, 154, 163 
i 157, a kolega Stein wręczył mi trochę notatek z 91, zawiera- 
jących też pewne wiadomości o 90 i 159 — 62. Z nich 155 i 91 
mogą się ilościowo mierzyć z 17, 40 i 134. 

Pierwotnie nie miałem zamiaru wydawać tego zbiorku jako 
całości. Niektóre dane wyzyskałem przecie do swych prac syn- 
tetycznych, a między wymienioneini tu 163 punktami są takie, 
z których zaledwie jeden p(jdajemv szczegół. Ale przeszło dzie- 
sięcioletnie doświadczenie djalektologiczne pouczyło mnie, że 
wszystko może mieć wartość, czyto dla systemu gramatycznego, 
czy dla gieografji gwarowej. Że zaś nie leży w mym planie po- 
wracać do badań na tych obszarach, przeto dziś, po kilku latach^ 
uporządkowałem nasze zapiski i przedstawiam je jako bezpre- 
tensjonalną garść materjału. W razie potrzeby wciągam też wia- 
domości z okolic bardziej zachodnich. 

W uogólnienia się tu oczywiście nie wdaję, nie pomijam 
lednak czasem zgodności lub niezgodności z danemi najbliższych 





@ 6 



-® 



C? rO 



e r. 



m "^ 



«r 



"O 



♦o 

• 






9=; 



en 



O 

c 



^ «- 






• 



5 
-o 

•^ 
o 




■ssi 



o) 



Cd 








o 








■ W4 








c 








Cd 


.5 








'E 





o 


5 


N 


•N 


co 


"c 


3 




3 


ii 


T3 


N 






O 


Cd 




iii 


-C 


£ 






U 








co 










ZAPISKI GWAllOWE ZE ŚRODKOWE.. GALICJI 185 

opracowanych okolic. Prace o nich są: Sz. Matusiaka „Gwara 
Lasowska w okolicy Tarnobrzega" (głównie wieś Stale) 
w Rozpr.-filol. Akad., t. VIII, 1880, 70—179; R. Z a Wiliń- 
skiego „Gwara Brzezińska w Starostwie Ropczyckim" tamże 
180 — 234; G. Blatta „Gwara ludowa we wsi Pysznica w po- 
wiecie Niskim" (na podstawie nieszczególnych materjałów Z. 
Wierzchowskiego) tamże t. XX, 1894, 365— 436; J.Witka 
„Gwara wielowiejska" (właściwie kilka tekstów) w MPKJ 
11,1906. 283—93; wreszcie O. Ch omińskiego „Djalekty pol- 
skie okolic Rymanowa" w mniejszym tomie str. 75 — 182, 
które wraz z przygotowywanemi przez niego do druku djalek- 
tami okolic Brzozowa i Przeworska obejmą całą galicyjską częśó 
njemazurzącego obszaru wschodniopolskiego, właśnie na wschód 
od przebytego przez nas pasa. 

Opracowanie niniejsze pochodzi ode mnie. Umieszczam jed- 
nak nad tytułem także nazwisko mego towarzysza jako równo- 
rzędnego obserwatora, który — chociaż ściśle w tym kierunku 
nic nie publikował — jest napewno jednym z lepszych polskich 
djalektologów. 

Kazimierz Nitsch. 

Mapka 

dokładnie oznacza tylko „mazurzenie": 

kółka puste na niej — to wsie niemazurzące, 

kółka czarne — wsie mazurzące, 

kółka przedzielone kreską pionową — mazurzące częściowo 
według pewnej zasady: s z \\ c lub s- z- \\ -s- -z-, 

przedzielone pionowo i poziomo — mające nawet zmianę r 
na z {s). zwykle przytem mazurzące częściowo a bez zasady. 

Z charakteru wycieczki wynikło, że innych cech gwaro- 
wych unaocznić na mapie nie mogłem. Niektóre z tych znamion 
prawdopodobnie nie dałyby się nawet gieograficznie jasno ugru- 
pować; tu należy np. wymowa ł. Ze jednak dla innych byłoby 
to rzeczą bardzo pouczającą, przeto zaznaczam: 

1. północ, po 67, ma typ cekdi — południe, od 91, — cekei 

2. pn., po 40 i 155, ma zanik nosówek — środek i pd. za- 
chowują je. 



186 K. NITSCH I I. SIBIN 

3. pn. mówi śe^o — pd. śefom; granicą 100. 

4. pn., po 91, zmienia -ń na -j — pd.. od 100. na -i; godne 
uwagi jakby przeciwieństwo do 2. 

5. pn., przynajmniej od Rzeszowa, ma końcówkę 1. os. pi. 
-va, do czego na pn. od Sokołowa przyłącza się w 2. os. pi. -ta. 

Wystarczy to dla zrozumienia, że wcale nie mamy tu do 
czynienia z jednolitym djalektem i że — w przeciwieństwie do 
granicy mazurzenia — bardzo często oddzielać trzeba północ od 
południa; ale i południe niecałe jest jednakie, znaczne różnice 
już między 100 a 134. Na razie więc uogólniać nie można. 

Liczby oznaczają wsie: 

1 Miechocin. (2 Mokrzyszów. 3 Przyszów). 4 Stany. 5 Wo- 
lina. (6 Nowosielee.) 7 Zarzecze. 8 Wólka tanewska. 9 Borki. 
10 Dąbrówka. 11 Kurzyna. 12 Dąbrowica. 13 Glinianki. 14 Bu- 
kowina. 15 Bieliny. 16 Bieliniec. 17 Przędzel. 18 Stróża. 19 
Kobki. (20 Gwoździec. 21 Nart 22 Jeżowe. 23 Sibigi). 24 Gro- 
ble. 25 Tarnogóra. 26 Sarzyna. 27 Łętownią. (28 Łowisko). 29 
Wola harcz3'Cka. 30 Ruda. 31 Hucisko. (32 Jelna). 33 Maleni- 
ska. (34 Zielonka. 35 Mazury. 36 Rękaw. 37 Górno. 38 Dołęga. 
39 Wólka sokołowska). 40 Brzoza królewska. (41 Giedla- 
rowa). 42 Nienadówka. 43 Trzeboś. 44 Podlesie, 45 Wydrze. 
(46 Brzoza Stadnicka. 47 Biedaczów). 48 Zalesie. 49 Węgliska. 
50 Kątv rakszawskie. 51 Rakszawa. 52 Stobierna. 53 Miedynia. 
54 Jasionka. (55 Grunt. 56 Wólka pod lasem. 57 Pogwizdów). 
58 Czarna. (59 Dąbrówki. 60 Zaczernić. 61 Trzebownickoj. 62 
Nowa wieś (pod Rzeszowem). 63 Terliczka. 64 Spiny. (65 Łu- 
kawiec). 66 Łąka. 67 Palkówka. (68 Wola bliższa). 69 Strażów. 
(70 Krzemienicą). 71 Przybyszówka. 72 Staromieście. 73 Drabi- 
nianka. 74 Czekaj. 75 Słocina. 76 Krasne. (77 Malawa. 78 Kracz- 
kowa. 79 Cierpisz). 80 Zgłobień. 81 Zabierzów. 82 Racławówka. 
83 Zwięczyca. 84 Boguchwała. 85 Lutoryż. 86 Babica. 87 Czu- 
dec. 88 Pstrągowa. 89 Nowa wieś (pod Strzyżowem). (90 Grze- 
gorzówka). 91 Hyżne. 92 Na wsie. 93 Grodzisko. (94 Dobrze- 
chów). 95 Kożuchów. (96 Niewodna). 97 Wiśniowa. 98 Pstrą- 
gówka. 99 Jazowa. 100 Kobyle. 101 Czeszymia. 102 Stępina. 
(103 Huta gogolowska). 104 Gogolów. 105 Opaciauka. 106 Klę- 
cie. 107 Błażkowa. 108 Biezdziedza. 109 Lublica. 110 Sieklówka. 



ZAPISKI GWAROWE ZE ŚRODKOWKJ GALICJI 187 

111 Lubla. 112 Widacz. 113 Przybówka. 114 Wojaszówka. 115 
Warzyce. 116 Szebnie. (117 Niepla. 118 Moderówka. 119 Bu- 
dzisz). 120 Jaszczew. 121 Bajdy. 122 Ustrobna. 123 Toroszówka. 
124 Odrzykoń. 125 Białobrzegi. 126 Bryły. 127 Kaczorowy. 
(128 Markuszowa. 129 Dobrocowa. 180 Tarnowiec. 131 Czelu- 
śnica). 132 Wolica (pod Jasłem). 133 Sobniów. 134 Brzeście. 
135 Osobnica. 136 Radość. 137 Cieklin. 138 Zawadka. 139 My- 
tarz. 140 Żarnowiec. 141 Długie. 142 Łubienko. 143 Żeglce. 
144 Zręcin. 145 Chorkówka. 146 Bobrka. 147 Kobylany. 148 
Równe. 149 Żmigród stary. (150 Łysa góra. 151 Głojsce. 152 
lwia). 153 Gorliczyna. (154 Gniewczyna). 155 Wolica pia- 
skowa. 156 Jaszczurowa. 157 Pisarowce. (158 Budziwój. 159 
Borek stary. 160 Borek nowy. 161 Brzezówka. 162 Dylągówka). 
163 Pakoszówka. 

Niektóre liczby, mianowicie 90 i 91, 128, 153 — 163 nie 
idą w porządku gieograficznym. Rozrzucone poza głównym pa- 
sem znaleśd łatwo, zaznaczam więc tylko, że 128 leży koło 
Strzyżowa, 156 koło Brzezin, 158 na południe od Rzeszowa. 

W nawiasach umieszczone są nazwy wsi znanych tylko 
przez trzecie osoby lub znanych zupełnie pobieżnie; rozstrzelone — 
nazwy wsi poznanych nieco lepiej, uwydatnione przedewszyst- 
kiem Kobyle. Wsie znane z poprzednich opracowań: Stale, Wie- 
lowieś, Pysznica, Brzeziny oznaczone są całemi nazwami. 

Transkrypcja jak zwykle w MPKJ, w razie potrzeby w od- 
powiednim miejscu objaśniona. 



L Fonetyka. 
A. Spółgłoski. 

1. Zmiany niezależne. 

„Mazurz enie". 
Na prawym brzegu Sanu. pod Ulanowem, zupełnie mazurzą 
Zarzecze, Wólka tanewska i Borki; w Dąbrówce s z c, w Ku- 
rzynie ś z ć obok rzadszych c a nawet s z, nawet Kuzyna, dohze. 



188 K. NITSCH I I. .SlEliN 

Przyczyną pomieszania jest może znaczny w Borkach i Dą- 
brówce pr('Ceut grecko- katolików, niegdyś zapewne rusinów, 
nigdy niemówiących s z c zamiast s i c. Na lewym brzegu Tanwi 
w Dąbrowicy stan rzeczy jak w Kurzynie, t. j. od zupełnego 
niemazurzenia aż do wymowy skojcy, nwzno, a nawet dohze\ w Gli- 
niankach, Bukowinie. Bielinach i Bielińcu ś i c, na r brak przy- 
kładów. 

Na lewym brzegu Sanu silnie mazurzą Wolina i Przędzel: 
zyto^ zydek. syika. hefc. śkoła, śmała obok syroko. set, sła. snurka. 
scur; kośula. zefśuł obok pisĄ. kśihka^ ćeski; ias, kapelus ; nor- 
malnie coło, ciUno, iecmeń , nozycki, wyjątkowo zaćĄće ; stale 
s z ^= /", np. źeniej. kozej, stoldś. Podobnie Nowosielce czyli Pie- 
runka, może nieco słabiej Stróża i Kobki, gdzie bywa nase, syska. 
Nie mazurzą dopiero Tarnogóra. Sarzyna. Ruda. Jelna. Maleni- 
ska, górny (południowy) koniec Brzozy królewskiej, Giedlarowa, 
Biedaczów, Brzoza Stadnicka, Rakszawa. Dąbrówki. Wola bliższa, 
Krzemienicą. Sześć ostatnich wsi podaję -według opinji miejsco- 
wej, chyba słusznej, skoro zupełny brak mazurzenia stwierdziłem 
na zachód od nich we Wydrzu. Węgliskach, Czarnej, Strażowie. 

W ten sposób przechodzimy Wisłok między Rzeszowem 
a Łańcutem. Obok tego pasa ciągną się już ściśle gwary mazu- 
rzące we wsiach: Stany. Sibigi, Groble, Łętownią, (podobno Ju- 
daszówka). Hucisko, Wola harczycka, północ Brzozy królew- 
skiej, Wólka sokołowska, Trzeboś (nawet żyło, jedyny wyjątek 
kara hoża). Podlesie. Kąty rakszawskie izyt. żyto, ale zresztą -s z. 
też raksaski). Zalesie (niewszvscy). Mazurzą też Nienadówka, 
Miedynia i Stobierna. ale z nich brak przykładów na nagło- 
sowe s- i-, niewiadomy stopień mazurzenia Pogwizdowa, Wólki 
pod lasem, Gruntu. Łukawca. Tylko w nagłosie ś z i zawsze c 
mają: Łąka, Jasionka [sefc, żyto — hlamk, kosuJa, fartusek — c\ 
Terliezka {sefc, syie, sydlo, też kosula, kapelus, ale i^nsy, Cyrpis, 
kśys, gruski i sniirek. wreszcie kurcynta, syco, carny, cekać, po- 
hocńi)^ Spiny i Palkówka {zyt, skoła, dużo, zńiscone, H»akse obok 
ius, tajsy, Stidzuf. iaze, a nawet żarna, zawsze c); we wsiach 
tych trafia się oczywiście i naodwrót s=^.v, np. w Terliczce Vulka 
pod lasem, w Spinach kluski obok fartusek i obok ruźd, blasdk, 
zapaska. W Trzebownicku i Nowej wsi starzy mówią jeszcze ly- 



ZACISKI GWAKOWK ZK SKOOKOWEJ GALICJI 189 

ska^ kasa, młodsi stale sic; zupełnie mazurzy podobno Zaczer- 
nie, Staromieście ma tj^p s z c. 

Ode Rzeszowa granica idzie w kierunku pd.-zacriodnim. Zu- 
pełnie nie mazurzą wsie na prawym brzegu Wisłoka: Krasne, 
Słocina. Czekaj, Drabinianka. dalej na pd. także na lewym 
brzegu: Babica, Czudec (prócz nazwy Cmc, brzmiącej też Ciic 
i Cudec. i prócz ras), dolna część Pstrągowej, Nowa wieś, Gro- 
dzisko, podobno Dobrzechów. Kożuchów, Niewodna i Wiśniowa, 
znów na prawem Jazowa i Kobyle, na lewym Widacz, Przy- 
bówka, Wojaszówka, Ustrobna, na prawym Odrzykoń i Biało- 
brzegi, wreszcie w dolinie Jasiołki: Żręciu, Chorkówka, Bobrka, 
jeszcze dalej na pd.- zachód Kobylany i na samej granicy ruskiej 
Łysa góra i lwia; (por. jednak wyżej str. 136—7). 

Mazurzą: Przybyszówka i Zgłubień zupełnie, nieco słabiej 
Zibierzów; tylko co do c =^ c Zwięczyca, Racławówka, Bogu- 
chwała. Lu tory ż. W górnej części Pstrągowej obok kapel us, ko- 
sula, zimtavy i kozeue trafia się nawet Scsyzuf^ ^zevo. Znów zu- 
pełnie górny koniec Pstrągówki i Czeszymia: nietylko bycek, će- 
licka^ iwicyzna, ale i żyto, zboże, skoua. chociaż Ceśymd, a tylko 
co do ć=^c, przv zachowaniu wszystkich ś i, Gogolów [Scsyzuf — 
dyssymilacja), Lubla, (może Niepla: Vidac), Szebnie (wyjątkowo 
zv~ozom obok wykłych k"ośula^ kapeluś). Dalej na zachód mazu- 
rzenie oczywiście coraz silniejsze, choć niejednolite; tak np. Opa- 
ci ajika: 1. żyto, żaba, zyt. msa, pseńica, boże, kosyk^ nozym, dużo, 
lamtskomce, f Scsyzove — Frystdk. uolsa, vqs. kapelus. tys, ius, robis; 
2., prócz w wygłosie, ś z lub coś pośredniego między s a, s ; o. żyto, 
zyiiy. syie. na msg, pseńica, kosula, zboże, fiaska, pisę — usy, uolsa, 
kapelus^ robis ; 4. ześim, msa, lanuskomce, kosula, kaUon, zboże — 
kosyk. psyset, iiis ; 5. żyto, zboże, fsystke, kuzdy i Sejisuf 'Sędzi- 
szów' - ale żadna z tych osób ani razu nie powiedziała c. W Sie- 
klówce starzy mówią jeszcze żyto, zyt. zona. w Lublicy starzy 
może, Frystdk, prosom, v nasyx-, starsyX: ins. ale żyto i ieśce, 
ieź^om, w Warzycach młodzi iesce przy usunięciu zresztą mazu- 
rzenia, powszechnego u starych. Nie mogę określić stopnia ma- 
zurzenia w Moderówce, Budziszu, Dobrocowej. Czeluśnicy i Tar- 
nowcu, silne ono w Bajdach (k^ozu^i kapelus, ale też k^ozdy lub 
k^ozdy, skoua, a nawet na lamentozu, csa 'trzeba' obok vyzba, 



190 K. NITSCH I 1. STEIN 

bzeżiria^ też c). Jaszczwi {zńiva, rźńe, do Jaść/e^ też c), Wolicy 
(zeleźńdk, blasdk). W Sobniowie ś- z- obok -s c. Ślsidy zaledwie 
pozostały w Żarnowcu (raz jeden zugncy obok innych wyrazów 
z ć) i Toroszówce {i§ncnil/i obok innych z ć, ale czasem raczej 
s z: sanovać). 

Na pozostałym obszarze południowym uderza częsta zmiana 
r w s' s, co już wyżej w Bajdach. Długie: jedni mazurzą, inni 
nie, ale snset, indywidualnie ksalći ; Zeglce: Zexce^ Zarnoiec. zyka; 
Łubienko: niektórzy zupełnie nie mazurzą, zachowując nawet 
cdrny^ zecanii, inni nietylko c ś ź =^ c s z. ale też esy, csymać, 
gospoddsi, indywidualnie ćasem ; Mytarz: starzy ludzie stale słolds, 
gospoddze, ve dvoze. zyka, ksyze, esy, rzadziej Myłdrś, krsys, esy 
z s bliskiemi s, lub pśiiexal'i, a także zyu, zydy, ius, sou 'szedł'. 
iynćmyj.. Natomiast w Żmigrodzie starym zwykle cfdrty, cęśći 
obok ś z z ś z r, 3i tak samo może w Głojscach. 

Lud ma na tę wymowę s z ć lub s z c różne określenia. 
„Mazurzenie" zwie najczęściej „syczeniem" 4, 40, 43, 63, Bdidy 
jednak sepconi 114: wyjątkowo słyszeliśmy, że co roMs? jest po 
mazoiecku 45, bo mazury to zwykle tylko ludność północnej 
części naszego obszaru, mówiąca słysyła, xoćta, co według 43 
zaczyna się w o5 i 39. „Syczących" nazwano nam w 63: lasdki, 
a ich język: lesńacki. O wymawiających s z mówi się, żq śastaio 
43, sastaio 43, śasccm 114. 

Oddzielne fakty z tego zakresu: 

Prócz wymienionego już Cucą częste są we wsiach niema- 
zurzących cas, easem 30, 86. 142, cy 40 (gdzie jednak ćas. fcaśny), 
142, inacy 40, 142, 150, znane też w niemazurzących gwarach 
zachodniej Polski. Odosobnione: syska 10 (słyszałem też z ust star- 
szego inteligienta krakowskiego), klastor 32, seiset 141. Obce s 
percypowane jako ś (także u niemazurzących): śinel 13, dyśel 30, 
stuka 40, rystok 43, śruma, śty%ać 100, Sehhe 118, 121 {Sehhe 
116j i tak samo ćako 121, natomiast Frystdk 109, 114, 122 lub 
Frystdk 100, kosula 17, 105, 116, 133, stiurek lub snurka 5, 17, 
63. Ze swojskich: skuo 100, śtyry 17—155, żelazo i żelazo (p. 
sł(.wnik), zaha 100; masny 130, priliny, ruiny 33, fcaśny (p. słow- 
nik), pożiio i pozno (p. słownik); niespodziewane .s- w pseńica 126 



ZAPISKI GWAROWE ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 191 

obok pseńica 106, Mazovy 16, nie mówiąc o pospolitych objawach 
„szadzenia" w rodzaju: lasuo 106, Viśuoka 127 i t. p. 

ł. 

Rzecz ciekawa, że obok mazurzenia równie silnie, a czasem 
może i silniej wpada w ucho chłopskie wymowa ł: zębowa lub 
wargowa; gdy inne zjawiska, nas tak uderzające jak np. zatrata 
nosowości w ę c, zupełnie nieraz uchodzą jego uwagi, to na pierw- 
sze pytanie o ewentualne różnice gwarowe okolicy słyszy się^ 
że mazury uapaio 63, mazur uapńe to słovo 43, że w Nowosielcu 
puaśćo 18, w Brzezówce i Borkach ńe domamio 91, a na odwrót, 
że w Dobrzechowie, Kożuchowie i Lubli załamuio {ięzylćem) 95, 
109, w Boguchwale i Budziwoju gia§'0 ^) 109, w Przyszowie 
plaśćo 4 (co nie znaczy, by tam mówiono I ^= I, lecz że ł jest 
zębowe). Ta czułość szczególnie na wymowę ł — nierzadka też 
w sferze wykształconej — spotyka się też w Lubelskim, Ra- 
domskim, pod Brzeskiem, na Śląsku i indziej. 

Na podstawie tych właśnie pośrednich wskazówek i na- 
szych bezpośrednich obserwacji wymowę zębową mają: 3, 5, 7, 
15, 17, 18, 26, 29, 33, 39, 40 (jedyne wykolejenie ^ojsB), 43, 
48, 49, 53, 58, 62, 63, 66, 67, 71-5, 84, 158, 91, 162, 163, 94, 
95, 111, 124, 128; tu też należą Stale. Natomiast wargowe u 
mają: 4, 6, 9—12, 27, 76-9, 159-61, 155, 86, 87, 156, 97, 
99-101, 104, 105, 109, 114, 115, 120, 121, 123, 126, 127, 130, 
134, 139, 140, 142, 146, 152, 157; tu należą Wielowieś, Pysznica, 
Brzeziny. Układ gieograficzny, jak z tego widać, bardzo mie- 
szany: zębowe ł ciągnie się wąskim pasem, nieraz między wsiami 
o wymowie m, od samej północy aż pod Krosno. Oczywiście nie- 
wszystkie te ^ i w są jednakie. Zębowe ł akustycznie zwykle 
mało jest różne od krakowskiego u (jak je opisuje Rozwadow- 
ski MPKJ I 109 — 10), bywa jednak i „jasne" ł, t. j. wyraźnie 
^owate, np. w 17 i 40; inna rzecz uopal 155, plaskauy 116, po- 
mału 33. Wargowe u może być silniejsze lub słabsze, dochodzące 
w pewnych warunkach do zaniku, tak mianowicie nieraz na 
południu, począwszy od 155. Osłabienie to widoczne między 



1) Tenże termin na Śląsku, zob. MPKJ IV 157. 



192 K. MKSCH I I. STKIN 

samogłoskami, np. pokora 155, ma^ij 156, l)d^d 105. go^i/. kołyska 
100, nawet kovrotek 'kołowrotek' 134, przyczym przed samogło- 
ską palatalną rozwinąć się może i: koiiska 127: przed o często 
o tyle tylko nie ginie, że każde ot;.- pol. o brzmi jak "o, nastę- 
puje więc pomieszanie grup: spółgłoska (wargowa lub tylnojęzy- 
kowa) -|- o i spółgłoska -{- 1 -\- o. co najwybitniej następuje w 134: 
g^oua, głodny, knotka 'kłódka', p^oł nie mają tu wcale silniej- 
szego " niż g^ość, k^odica. b^osso, p^ole, v^oda. można nawet usły- 
szeć od jednego osobnika gova. od drugiego kuot; podobnie 
"W 127, 146, 155. Przed ^ó zachowuje się w 134: muući. gu&ł, 
co w związku z tamtejszą dyftongiczną wymową v"idka. sk^ura... 
ginie w 155: kutńd. put)io^ VHkno i w 105: vuśej^ gdzie ^ó=^u. 
Przed u : gupi^ puk 'pług', duhać, tuce, tiisty, suzy^ rzadziej s"uxci, 
134. pozatem jeszcze w my nas, up. 100. Też w *2}ół- wahania, 
np. pukosek 43, pukopek 91, 100, pucśeći 106, pumacek (p. słow- 
nik) obok rzadszych pu^kosek 97, pułhecułek 66. 

Osobno stoi 157 ze swemi sxoma, masxo^ c^oiek, P^fo^ ^1^- 
cek i zyoto, myody, hyoto. Dyuge. bydyo obok yuopy, kuade, kuoć 
kuućić, guova, o czym MPKJ V 418. 

h 

odrębnego od x zdaje się niema: ;ca/' 'haw' 100. ;fcrvoj 91, X(^i 
73, 106, Kadcm i inne nagłosy nie różnią się od początkowego x 
w x.ory ; stąd też recka 'hreczka' jak u inteligiencji krakowskiej. 
Widoczne to też w napisie: Sie wolno Xa łańcóh Chamouać pot 
karą 4 ko gdzieś koło 131. O wyjątkach typu 'Uta 'Huta' zob. 
str. -208. 

f 

w częściach niemazurzących zupełnie równe jest i, ewent. ś, fry- 
katywności niema nigdzie. 

2. Zmiany zależne. 

Palatalność. 
W li waha się wymowa między I' a. I takim jak w /a, le: 
Vi notowaliśmy np. w 40 (zapisane 1'ipa. pliśka, glina i ntlyko, 
plysć\ 43, 114. 134 {l'ipa, myśli — -uplyść, mlyk^o, k^olyi) — li 



ZAPISKI GWAROWE ZS ŚRODKOWEJ GAUUJI 193 

W 100, 146, 155. Nie mogąc dziś ręczyć za ścisłość, resztę po- 
mijam, powiem tylko, że choć U jest może częstsze, to jednak 
nigdy nie dochodzi do ly t- y skłonnym ku y, południowopolskim; 
nie można pisać lys, robiły, jak to jest np. w Mieleckim, bywa 
jednak l^ z i obniżonym, tak z li jak z /e, np. l'i)s i kolypka 100. 

Dyssymilacja w odosobnionym wyrazie śfyńa 155 obok 
śflńa 40, 100, śvińa 134, ale zawsze śfęto^ śfat^ ^fyca i t. p. 
Niejasna przyczyna zaniku palatalności w rzeczownikach na 
•meń w 134, gdzie od starego zapisaliśmy kamyj, zemyi obok 
promei, od młodego kamyi i kafhei, zemei, ptiomei^ iencrhyi; dys- 
symilacja to czy resztka nomin. *kaniy? 

ślds, śViże 43, ślds i zlds 100, zliśó 156, pośl'i 83; psypuśńica 
100, 134, uuiżńik 'łyżnik' 134, ruźńica 142, 155 (ale już rużny 
33), drużńik 150, prużńaistfo 156; kaśket 139; spinka, śpivd 40, 
paśfisko^ Zmńcyca 83, 7iaźvisko 127, Jaścef — do laśćfe 120, Żmi- 
grut 139, natomiast: 

s^i 17, 40, 146 (obok śpi 134), zviia6 43, 100, 156, zvys%hi 
134, rozlać 100, ^■/iiiw 101, « /icwi 33; mazue^ cćina^ suońechik 100, 
r/aść 134 (w 100 też gaść), besće 142, wyjątkowo iynćmf/j 123, gdy 
zwykle c lub c. 

iryóc 17, 40, dożraleie, śrybuo^ źrenica 100, uzry 1 14, Zręńćin 144. 

W Gtioisce i powstało przez dyssocjację ś, było więc *Gioźce, 
chociaż gen. brzmi Guozec 152. Natomiast niejasne i niekonse- 
kwentne jest j w 146: v leiśe, veiźe, v^oiźi, na v^oiże obok ńeśe, bze- 
żina, n^ośi. po r^ośe, na n^ośe. na k^ośe, psy k^oźe^ k^oćica, ćebe, na ńebe. 

Końcowe -71 normalnie przechodzi w -j, np. ^ej, iecmej, 
karnej, sfozej, koj, boóoi^ X^i-i ^ '^ samo odnosi się do ń przed 
spółgłoską zwartą: skojcyć, Łajcut, iajcu^, samejki, mło^ejki, siojce: 
tak mówią 9, 12, 17, 48, 53, 71, 74, 100, 104, 105, 116, 134, 
139, 150, a więc właściwie cały badany pas. Ale i tu zaznacza 
się różnica między północą a południem. Oto na północy bywa 
jeszcze ń: Łeńcut 26, sfozeń 30; w 17 z trzech badanych chłop- 
ców dwaj mówili promeń, iecmeń, ćeń, koźeń, trzeci ćej, ćemej, 
żernej, nawet kozĄj^)' w 40 jeden osobnik miał fyń, ćyń, śyń 



^) Różnica ta może w jakim związku z wymową og.-pol. ę: 
dwaj pierwsi mieli tu przeważnie e, trzeci 4- 

Materyały i prace Kom. językowej. Tom VII. 13 



194 K. NITSCH I I. STEIN 

iećmiii. kamiń. zemin, drugi też ^i/n. ćyń, kozyń, ale ięncmin. ka- 
rhin, no()in, płoniin, zemiii ; w 63 i 91 Łańcut. Natominst na po- 
iudniu -i ma tendencję do zupełnej zatrat}'^ nosowości, a więc 
do przejścia w -i: do Seli^^ obok pjidohry 116, jyi, k^ui, iencmti, 
puomei^ zemei czy zetnyi, kamei czy ka»7yi. rzadko już kamyj 
134, do SelU/i 121, iencmyi i bar^yiko, gośćeicem 127; tak bywa 
czasem i w 100. stąd też hiperpoprawny napis miehscowosć Klę- 
cie 106. 

Odosobniony jest zanik nosowości w ńiva: tylko uoze śe Jia 
iivy 91 obok ńima. końic. 

Ilość głosek. 

-fsk- =^ -sk-: Vulka taneskd 8, Bzuzd kruleskd 40, Kgnty 
7-aksaske 43, nockoski 155. fśoski, Yaśiloski, Yiśńoski 100, buaś- 
koski 106, bdidoski 121. ale sokołofski 33, iukafski 44, bzezofske 
91; też krafstfo 155. 

-ść zostaje w infinit. (i tembardziej w rzeczownikach, jak 
kość, seść): 17, 33, 40, 43, 63, 91. 156, 100. 134, rzadko uprasz- 
cza się w -6'.- zaiii/ś, znalyś. uplyś 104, 155. 

cyzoryk 40. Id 'dla' 49, 100, garuo 134. recka 'breczka" 53, 
^e 'gdzie' (p. słownik), Strugowa 'Pstrągowa' (napis na tablicy) 
88, stof^ka 53, 100, ale fstcmpej 49. 

peś, ze zdr 'żarn', Pśemyś, myś ale vater 134. tdryj 'tarń' 
100. Forma / Tryieśćse 83 powstać mogła przy pojęciu nom. 
Trylest jako *Tryies;tr. 

garcy 91, gancds. Keżbyta 'Elżbieta', zmyśńe 100, maśny 130, 
Ze%ce 'Zeglce' 143; natomiast -r- zostaje: krfdmiik 91, trfa^a 155, 
B&prka 146 =^ Bupska 148. 

O zaniku ł między spółgłoską a samogłoską p. str. 192. 

rs: bas 'bardzo' (p. słownik), bdśc, gdść, iidpaśtek., vdstfu, 
mazńe, znids, zmazua i gospodaski, zoumiski obok gurske, cysarskiy 
gospodarstfo, Ukarstfo. wreszcie peśćonek (jeżeli powstał nie przez 
zanik r, ale z *j5eśćouek, co możliwe ze względu na istnienie 
gdść i gość) 100; też gdzieindziej stale gdść 134, stobeśki 53. 
cy saski 115, pekaśki 134, gospodaśtfo 156, gdy w cdrnogurski 66 
literacka postać fonetyczna łączy się z obcą treścią. Natomiast 
zachowuje się rz w skarży 100, jyrzdk 134. vyrzńii 114 {vyrńii 



ZAPISKI aWAROWK ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 195 

17). a nawet z {^=r) przed spółgłoską ma czasem postać rz : 
vyrzba 146 obole vyzba 91, 100, 121, vysx 40, 100, 134, i rzńe^ 
rzńemy (w znaczeniu 'rznąć' i 'żąć') 114, 131 obole żnivo 101, 
wreszcie Bers 157, Myłdrś, krsys 139. 
XuU ^= 'kwoli' 43. 

Inne zmiany w obrębie wyrazu. 

Xto. ńixt, HŻjtury, praxtyka, tra^t, vixt, Zexce 'Zeglce' 17, 
67, 72, 91, 155. 156. 100, 109. 134, 143 (i taksamo xćau 100, 
jedynie w 86: kto i kco 'chcą'); też parxQn 155. Natomiast k/dl 
'chwal' 139, kfilka 91, kson^ ksesnd 100 (i taksamo krosta 127), 
a nawet vyśk 40 obok vysx 100, zvysxńi 134. 

uanny 'ładny' 104, 109, Bzuzd stańickd 'Stadnicka' 43, Se-- 
ńisuf 'Sędziszów' 83, zońca 'rządca' 91. 

zvdHy 91, j'Vona 30, lOO ale zvona 134, zuońić 100; zba- 
nek 100. 

letko 67, 83, 100, mąntki 17, im—męDki 134; kfardy 11, 
43, 66, 114, ksyźvy 'trzeźwy', ksyśić 'trzeźwić' 66, sksfmona 100. 

koumys, zoumys 9, lOO. 

fsyćko So, fsyćko i fsysko 91; leśńistjfo 67. 

na luxće 43, 100, nawet paraxf'ii 27 obok zwykłego pa- 
rafii 43, 100. 

Grupy tf^ dr przeważnie brzmią jak os, |^, grupy str, zdf 
jak scś, i|i, jednak nie bez wyjątków. Bliżej jego nie bada- 
liśmy. 

W grupie nk notowaliśmy czasem asymilację: 6ĄvTii 5, ie- 
ścnka^ marcinka 16, tia rynku, Żelcnka 43, rozbanki, Bżgiaka 71, 
naodwrót Izyccnka, uianka 100; na pewno są tu wahania, któ- 
rych jednak — podobnie jak przy li czy l'i i przy tr, zdr — 
oznaczyć nie mogę. 

Javoz}'iik 91. 

Bez zmiany zostaje zuutńeie 100. 

Podwojone s tylko w b^osso 134, natomiast bez podwojenia 
do łasa 67, v leiśe 146. 

Asymilacji dźwięcznościowej ulega t; po bezdźwięcznych: 
sfozeń 30. kfardy 43, kfitńe 91. ćfertka 114, k/dl 139, sfoie 142, 
cfdrty 149, tu i ówdzie jednak słychać jeszcze resztkę dźwięcz- 

13* 



196 K. NITSCH I I. STKIN 

ności, np. w 134 obok śfyca^ pocfurńdk także śmńa z v przy- 
najmniej w drugiej polowie dźwięcznym. 

Połączenia miedz 3^ wyrazowe. 

Udźwięcznianie przed sonornemi i samogłoskami panuje 
napewno na południu i w środku obszaru, ałe najdalsze na pn.- 
wscliód przykłady — to tag^ies 155, stuh^ot słupa 40, iezdeżmy 
33, łag^nwia, ^U^ńlma 153. Czy tak jest do samej północy? 
Z Pysznicy (1. c. 391) mamy przykłady wyłącznie ze słowem 
jezd (iezd nas do tsydżestu, jezd lintośćivy\ nasuwa się tedy silna 
wątpliwość, czy nie był to u zapisy wacza graficzny wpływ 
powszechnej tam formy iezdem. która jednak — jak wiemy (por. 
MPKJ V 400 nn.) — zupełnie tu nie decyduje. A że w Stalach 
i w 1 już udźwięczniania niema (1. c. 404 — 5), przeto może go 
też nie być koło Niska. 

Normalny jest typ vogńu 43, wyjątkowy s'oicem 100. 

Dyssymilacje na odległość i metatezy. 

Dyssymilacje: feifeber 'feldwebel'. mulds, śryhuo, fudamęnt 
100, mosłrancyid 134, numer (p. słownik). 

Metatezy: zg^ńi 33, drest, skalpys 100, durkovane 91, zezdk 
'rzezak*, lekramovać i lakramovać 100, psy kopa (p. słownik). 

Ar eh aizmy 
mamy w srućić 'zrzucić' 1, suozyć 'złożyć" 156 i sl'iść, ślds 43, 
100 obok powszechnych zręp 100, żlyść 100, 156, zóiiać 100, 
156, z ńyni 33, 100 i t. p. 

B. Samogłoski. 

a. 

O przejściu -ai w -ei zob. w konjugacji III 1. Poza nią 
fcorai 134, tutai 17, 134. 

a. 

d brzmi wszędzie jak zwykłe otwarte o języka literackiego, 
ale w zasadzie pozostaje od niego dźwiękiem odrębnym. O sta- 



ZAPJSKI GWAROWE ZE ŚRODKOWEJ GALICJI 197 

łym zmieszaniu niema mowy ani na północy, gdzie ogólnie pol- 
skie o ma brzmienie bardziej zamknięte, ani tern mniej na po- 
łudniu, gdzie jest ono dyftongicznym ^o lub ma artykulację prze- 
suniętą ku przodowi. Że jednak różnica ta jest często bardzo 
niewielka, przeto w szczegółowych wypadkach, np. w położeniu 
przed M, m, n lub w nieakcentowanym, zmieszanie to napewno 
czasem następuje: trafia się ono w 100, bodaj czy nie panuje 
w 155, a w 40 wyraźnie stwierdzaliśmy to samo o w obu zgło- 
skach wyrazów kovol, stoloś (też modło śe). W całej pracy ozna- 
czam je przez d — nie przesądzając przez to stosunku do o z *o 
i *4 — wyjąwszy przed spółgłoskami nosowemi, gdzie normal- 
nie zmieszało się z c. Wyjątkowe są: śruma 'szrama' 100, kaveic, 
f kaveuku 155 {kavdu 100). 

d występuj e: 

W tematach rzeczowników i przymiotników: 

Bd%us^ Bdidy^ bęnt^ bdsc, Błdzuf, hoćcu^ Bały, cdrny, cfdrtt/, 
ddvny^ §dł^ gai, gdść, Jdścurovd, idśun, lońik, Kdcorovy, kdra, 
kldta, kson, łdcfi Matwiej', 'pdra^ płdtef, pdsek^ skała, sęmśdt. scin- 
śek, Son, Strdzuf. śklcnka, śńddańe^ tdJći 'taczki', tdrgoóica, tdryii 
'tarń', Tdrnuf^ łrdva, vdga^ vdsffa, zomek, źddeti, zdtM\ ale taid, 
taiśy 40; 

przed sufiksami -ek, -ka: B)-dtkovice (155), gdrćek i gdr- 
nek — gancds, Idsek — las, pdsek — pas (134). ^od vypdtku^ -opdłka, 
stsdłki, -óonek. 

W sufiksach: -dk, np. Fryśtdk, gurńdk. klupdk, ksdk, pęcdk, 
poćfurńdk, ptdk, raitdk^ s/dk, śiłdk..., ale psetak; 

-dl: kordl, kovdl, kroxmdlić ; -dr: kondr, vaxldr; -dt: hłavdt; 
-dv: rękdf. 

-dz, gen. -dza: gospoddźa^ na lamentdzu, mencyndza 'mece- 
nasa', '^untdza. smyntdza, stoldza.... ale hli^aza, grubaźa, m(ł)ynaza, 
mulaza, pekaza, rymaza, tragaza...\ fem, Mytdś, v -dzy. 

-cnka, np, kiionka, Izyccnka, Kulicgnka... 

W prefiksach nd- i zd-, np. ndpaśtek. ndpęłek, ndśeńe. .., zd- 
tyłek, zdvora.... też zdkrystyid, ale za^ut 100; z czasownikami je- 
dynie w należy. 

W tematach czasowników: gadać, kazać., łomać, ^ohrdBać^ 
skdkać, spdiać, fstońe, vdrtać, vrdcać śe, zvdźać. 



198 K. N1T8CH 1 I. hTKI.N 

W odosobnionych: fteiłćds, teras, ja, la 'dla', naisłarśy, 
pet-nd śće. 

W zgłoskach zamkniętych dźwięczną: Xadom -ania. §dt -ada, 
gdt -adi/, pgn -ana, sgmśdt -ada. żarna — ze zdr, ras, sgm sama, 
tiętn nami; zmdś -azła, śdł -adła (ale śddem se), vylds (i analo- 
gicznie vyldzła\ dostdt^ pozliyrdł -aia, k/dl 'chwal'. 

Nadto w typach morfologicznych: nom. sg. fem. rzecz, jak 
studńd (str. 211) i przym. jak sfatovd, synovd, Bela^M, Maiosynd\ 
gen. sg. neut. jak .s Kohyld, do kołysana. 

1. — 3. os. sg. i 1. i 2. os. pi. grupy śpyvQm -dś -d -omy -dóe 
prócz formy ńima 'non est' (o śpyvei lub śpyvdi zob. w konjug. 
III 1), w infin. i praeteritum słów bać śe, stdć i śdó.^ śmdć se.... halo 
śe, śdli., śmdli śe. 

Wbrew innym gwarijm a w całki., ias (zob. słownik), brama, 
zhanek 100, przez sztuczną poprawność v galap 143. 

e. 

e po palatalnej zara. og.-pol. 'o zob. str. 202, zam. og.-pol. 'a 
w ćfertka 114. a naodwrót fćaśny 40, 44, 122, i€xać i ie^e 62, 
100, 143, blatsy ale źetsy i ze^y 100. 

eu przeszło w oii (a właściwie w du, bo to nie '*o lecz o) 
w 123, 134: pouno, pudouko^ vouna, ve vązouku, mdouki., ^osouka, 
kożou, '^ośou, gdy eu notowaliśmy w tychże wyrazach w 97, 
100, 114, 120. 

e ruchome pospolicie w przyimkach v, z — prócz odziedzi- 
czonych wypadków jak ve dóe 66 — przed spółgłoskami tegoż 
szeregu, np. ve yęzouku, ze zdr 134. ześuu^ ze śostrg, ze żelazna 
105 obok V igzeckl 91, nadto ż^ebło 91 i tdryi 'tarń' 100. vater 
134, gdy zwykle w takim razie zanik końcowej spółgłoski. 

eN na północy ulega zmianie w kierunku ku aN. o czym 
przy ę\ wyjmuje się pińĄ^y 17, jak i w innych djalektach. Ale 
już w 40 ćyń, ^yń, śyń, lyn. bźyme, syme. ć^jsy, gdrńoułkym, 
w poakeentowej palatalnej pozycji nawet kamiń. iecmiń, płomiń, 
uoyiń, obok czego jednak zemiń, veńec, ieno, a nawet odwrotna 
tendencja w ^efcenka. I tak mniej więcej wszędzie w środku i na 
południu obszaru, np. w 100: tęm ^ećgm, gńećehe. m^eńe, s kęm?, 
ggśeńica, s-oiręm, vęm ohok z bratam, iymu. iym, ^yj, óyj, iieśymy, 



ZAI'ISK1 GWAKOWK /.K ŚKODKOWB.I (iAlJCJl 199 

śe^ymy. żifma, muofi'/^/ći, a nawet ćimno, kamińe, iyticmij, uogij, 
a więc cała skala od e do i czasem u tej samej osoby; w 127: 
gośćeicem, bar^yiko. do żyme. ienań^i^ w 134: z bratem, zem śe 
skalicuu, m^oiemu |j (''yisy, fyi, kamyi. a więc — jak i czasem 
gdzieindziej — mniej więcej zależnie od palatalności lub uie- 
palatalności następującej spółgłoski, chociaż także -ocapeńe, że- 
me% kamei; i t. d. bez wyraźnej zasady, wskutek czego zby- 
teczne byłoby przytaczanie. Zawsze jednak piugii^e, źimńdki, ńima 
'non est'. 

Niespodziewane ku ńom., psyhuzcni iom .ślmjk 134 obok ni^o- 
iemu, z bratem i t. p. są zjawiskiem morfologicznym. 



Og.-pol. e jest po niepalatalnych bezwzględnie równe og.- 
polskiemu y: zyka. gzyx jak żyto. gzyp, a jeżeli czasem sprawia 
wrażenie dźwięku szerszego, to tylko z powodu takiegoż brzmie- 
nia y, o czjnn na str. nast. Po palatalnych to y^=*e jest zwykle 
węższe, nierzadko przechodząc w szerokie, a nawet w zwykłe 
wąskie i. Tak np. w 100 notowaliśmy mzba, vi, śpivd. ii z samo- 
głoską jak w tiino, fipi., a jeżeli była ona szersza, to znów śńyk 
jak śńyce i koll/pka jak l//pa ; jedynie przez r jest stule szersze, 
np. ■umyrdu, vypjrd^ ^jj^Ph ^Iffi może też przed /.• nokyli\ ostatecznie, 
przynajmniej u niektórych osobników *'e napewno daje tu stale 'i. 
Toż w 43: iiikć. śńik, śpwaio. pi^sy, ściska, lizuf. ml'iko, Wiźe z i 
jak śńice, vi%ui\ Xipa i w I5ó. Natomiast w 40 słyszeliśmy śhik, 
śfica., śpivać, l'lpa, pTiska obok wyraźnie różnych ńyść, zavyść^ 
gńyść, koUyta, vysk, vy, iy, śćyska, ndyko, pl'yść. Napewno różne 
aą te głoski na północy: myk^ viy \\ śńicc, spi 17 i na południu: 
^pyvei. śfyce. ^na^vyhx^ śykyra^ guymu., 'iiplyść \\ śpi, śvińa, vllk. śl- 
k^ora, ńixt. l'>pa 134, śńyk. ńyrzba^ vy^ mlyko \\ spi, vino^ lipa. 
lis 146. 

Zakres y z *e: Bzyśóe, vybylić (ale Belany, Beliny), cyrJćef, 
cysarski, ćykavy (100), dzyfka. dyśc -ysca^ i'óyze, ^yfcą i iyfka 
(ale ^cjcynd). fularys^ 9^yX-> Xeźbyta. y^yf, lyzuf\ kalyka^ kl'yi. 
koByta. kolypka, kśyźvy, lykarstfo^ lypur, mlyko, Myxoćin. na po- 
psyc, pśycyć. pykny (zob. słownik), zyka, Słobynia (ale stoUeśki 53), 
uoscypisko, śyroki, śćyska, śfyca, ślype, śtyry, śykyra. tyś, vyl'yva. 



200 K. N1TS(H I I. STEIN 

zhyrTći, zygur, żr-yljc; złożenia z idę: ^obyidę. zyi^e; czasowniki: 
ghyvnć, popo- psy- iyzfać, tńysać^ myskać. sUylać, śpyvać; twory 
z sufiksem -'yz : Jaćmys, śkalpys. zołmys -ysJćl; twory od pni 
byr- ćyr- pjr- myr- pyr-: pśyI)yrkovd {voda)^ Zdbyzuf. zByrcłti, pśy- 
ćyrek. vypjrd^ umyrd^ psypyrd ; z *f : Cyrpis. ćyr poła, dopys czy 
dopyruk, ^yrzdk, pyrśy, śćyś czy śćyrńd^ ^'y^Pt Tfyr^a. vysx, ńyzha^ 
zyrć obok ćcrńe. ćfertka, cervony, mezvonka (91), peśćonek (100), 
per^i^ śińerć. Nadto w zgłoskach zamkniętych dźwięczną, jak hzyk 
[Bałohzegi ale do Białohrzyk napis w 124), śuyk. xTyp. kolyi, złofyi. 
Zob. wreszcie oddzielne formy w konjuo-. I 1. 3 i w bezspój- 
kowej, w deklinacji gen.-sg. masc.-neut. na -ego \\ -ygo. gen.-dat.- 
loc. sg. fem. na -yi \\ -y -i, compar. adver. na -yi || -y -i. 

y, i. 

y jest wszędzie wyraźnie różne od i, a nawet chyli się 
raczej ku e, co zbliża do galicyjskich djalektów małoruskich. 
Tak np. pisaliśmy dym, zyvy w 134 i w 43. w 50 nawet sen 
'syn', w 40 fefćenka. Tendencja ta, zwłaszcza silna przed noso- 
wemi, doprowadza do zlania się grupy yN z grupą eX. skłania- 
jącą się znów ■ — prócz północy — ku yN. To samo dzieje się 
z iN, czego przykładami: iendyk 83, gośćyitec 63. 127, i%sy 63, 
obok insy 131. ieno obok aimo i aino ; wreszcie czasem pył, ro- 
dy ła 29. Też przed 1: hliie 100. famelii stale. Osobno stoją 
tyla i kela. 

Końcowe -iŁ -yi przechodzi często w -uŁ i to bez względu 
na wymowę wargową lub zębową Ł może więc być byu i może 
być kupuł. Zmianie ulegają przeważnie ił, ył tautosylabiczne, ale 
niekoniecznie w całym swym zakresie. Stale hnu. hm, vezuu, 
%o^nu mają 156, lo4, 105, 109, 121, 126 {z Brim 'Brył'), 134; 
tylko poakcentowe uł: roBuł, vezuł zapisaliśmy w 18 i 83, także 
piU w 40, a że nie można tego bezpiecznie uogólniać, dowodzi 91 
ze swemi kupuł, ieźfuł, tiozvaluł obol?: jakiegoś Ihił i był i 43 ze 
spdluł, zroBuł, BuŁ pid, vuł śe obok był, zył, mył; był, zył lub 
byu mają też 140, 139, 130. 127 {z Bryu), 72, 15, wreszcie pył 
29, kupił 15. Nawet w zgłosce otwartej zachodzi ta zmiana 
w 105: bum. roBilua i vezyua, ześyua z y pośrednim między y 



ZAPISKI GWAIJOWK ZR ŚRODKOWEJ GALKUI 



201 



a w, obok zmyua 'zmełła', w 110: naucuua śe, wreszcie w 134: 
zdttcuek ; w tej wsi także w j^mpie ui/ ^= ły wargowość udziela 
się czasem samogłosce, której palatalność wyodrębnia się wtedy 
i: muuinds, muuinek -unka, ptiuiite (ale puyvać). uuiżńik. 



w 



O. 

Og.-pol. o jest na południu naszego obszaru wyraźnie dyf- 
tongiezne. Tak np. w 146: kuoza, na kuo^e^ po ruośe, nuove lub 
w"o,9, w'*o.śi, v-oiźi, wreszcie śostra^ ćotka^ nośi^ a więc z pewnemi 
wahaniami; słyszy się to "o nawet przed następując^-m u^=ł: 
k^oua^ g^ouy. g^ou&mp, niema natomiast dyftongu przy dość silnej 
tu redukcji nieakceiitowanych, skąd kósula, dó^ćeBe, pó^iielk, pó- 
ksyvy czy może pukśyvy ; wskutek wargowej wymowy i następuje 
tu zmieszanie z pospółgloskowym ło, przynajmniej po wargo- 
wych i tylnojęzykowych, gdzie dyftongizacja stanowczo najsil- 
niejsza: p^ot 'pot' i 'płot', k^os 'kos' i 'kłos', knotka 'kotka' i 'kłódka'. 
Podobnie w 134, gdzie przy indywidualnym wahaniu się siły 
wargowości można usłyszeć nawet buosso z u silniejszym niż 
w g^'ova, gdzie jednak zresztą dość konsekwentnie pyole, vuoda, 
fiiosa, guość, kuot, mlykuo. 'movać obok dohzy, •utopi śe, sośńa, 
noski 'nóżki', p-obdk, plovy, zdćory ; przed u dyftongizacji brak: 
pouećj kouo, kouko. gouemUe. gouy. również przed nosową: cewony, 
dom i przed akcentem: / kośćeJe. Podobnie: zv^ozQm 116, k^oźux 
121, sk^'ocu'' Brzeziny (1. c. 183), Z^^^K rob^ota 71, nawet p-odęm 
i d^obry 58; także w 100 — chociaż zrzadka — g~ość a nawet 
kuońic. — W parze z tym idzie tendencja do przesuwania arty- 
kulacji po przedniojęzykowych ku przodowi, co według po- 
wszechnej opinji okolicy doprowadza w 135 do nes, terba gre%u^ 
tepek seli ; w rzeczywistości podczas szybkiego przejazdu przez 
135 i 136 notowaliśmy jakieś vyseki, prevopć'^). Ale trafia się 
to i bardziej ku północy, np. w 100 i 155 czasem ce, sebe, De- 
bzexuf\ a w nazwach miejscowych wprost Debzexuf 97, Luterys 
(obok Lutorys) 85, Kozedzd 155. 

Dalej na pn., przynajmniej od 43, wymowa o jest monofton- 
giczna. Zrównaniu z «, obserwowanemu w 40, nie przypisuję 



1) Por. też wyżej str. 96 — 8. 



202 K. NITSCH I I. STKIN 

większego znaczenia, bo naogół og.-pol. o jest tu zamknięte (czy 
napięte, podobne do ó w niera. froh). bardzo wyraźnie np. w 29, 
mniej w 17 i 9. 

Ze na samej północy znów występuje o =^ "o. ue, e. to wiemy 
z opisów gwar: lasowskiej, gdzie pod akcentem sni"oia^ r^'^ohić 
(1. c. 79 — 80), pyszni ckiej, gdzie pre- {preces. prekurator) i dek- 
tur (1. c. 370), wielowiejskiej. gdzie obok zwykłych puokuta, 
guo^ina^ dobze bywa też ku&t^ a nawet debze (1. c. 289). 

Po palatalnych spotyka się e zamiast o w wvrazach: Pe- 
runka 18, Bedra 146, Bedrava. Uedrańec 91, vesua 33, 91, 100, me- 
tua 100, Medyka 49, 53, ^ćemć 100, Bzezuf 100. Bzezufka 91, 
Jasełka 131. iedia i iedłovy (zob. słownik). Natomiast śostra 40 — 146, 
a nawet scyblotka zdrobniałe do sćyhlet 100, uo^żomek 50, plova 
(g. pi. pMf) 134, 100^ 31. 

Przed spółgłoskami nosowenii o zachowuje się różnie, t. j. — 
jak i w innych gwarach małopolskich — waha się między q a. u (w). 
Przeważa oX lub, przv zwykłej słabej nosowości, oX, które jednak 
z powodu stanowczego braku przed o labjalizacji ^ musi się pojąć 
jako o (przed spółgłoską, np. gont z on takim samym jak w pront 
'prąd' 100) lub jako d (na końcu wyrazu, np. w acc. sg. słudńd^ 
i przed spółgłoską nosówką, np. dom. cewony z o jak w soniśek anie 
jak w v^oda)] nadto bywa u odrębne od m, widoczne np. w 134, 
gdzie obok umelone, cewony, dom. suoma, uońi, protńei. puoniei 
mówi się ^•"M^ k-uńa i kumora. kumin Są też wahania teryto- 
rjalne, np. kuj 91, 109, 134 obok koj 100, 135. Oprócz wymie- 
nionych notowaliśmy jeszcze po całej przestrzeni kojcyć. końiÓ^ 
a nadto pomału 33 i ponieć, strona, vrońi, troimy, gonić, pe-^ćonek 
obok idśŁn, pakhuiove dzevo 100. Wahają się: ^vono, zvohić 30, 
100 — zv6ny 91, słoma, uogon 91, 100 — siidma, uogdn 109. dom 
109 — ddm 91, 127, uon 100, 109 — udn 146. końiin 155 — 
kumin 91, 134, konope 155 — kunope 40 i inne, przyczym 6 
oznacza stopień zwężenia słabszy niż przy og.-pol. 6, które w tych 
wsiach notowaliśmy bardzo przeważnie jako u; jest to więc nie- 
raz tylko korabinatoryczna odmiauka. W %ra})a Bumer 'Romer' 
jest prawdopodobnie podciągnięcie pod rumer 'numer' (zob- 
słownik). 



ZAPISKI GWAHOWK ZE ŚRODKOWEJ GALICJI 203 



ó. 

Og..-pol. ó brzmi przeważnie tak blisko u, że j)rzy pobież- 
nej naszej wędrówce i uwadze w inną skierowanej stronę nie- 
możliwe b3'ło uchwycenie wszędzie jego wartości. Przypuszczam 
nawet, że przeważnie dźwięki te się zlały, ale że tu i ówdzie 
jeszcze to napewno nie nastąpiło, przeto wolę w całej pracy za- 
chować ich odrębność, znacząc *d przez u. Łudzić też czasem 
może zasłyszane np. sul, c&łno, dopóki się nie spostrzeże, że takie 
samo dość otwarte u jest w sukno, scur, że hiut jest wyrazem 
dwuznacznym: 'bród' i 'brud'; tak w 100, gdzie też buk dwu- 
znaczne, i w 17, gdzie jednak kura i gura. głiit zdawały się 
mieć samogłoski różne. 

Zupełnie pewną odrębność obserwowaliśmy tylko na połu- 
dniu, najwyraźniej w 134, gdzie — paralelnie do o - także *o 
po wargowych i tylnojęzykowych wyraźnym jest dyftongiera 
w rodzaju '*??; b^iik, b^ułj/, m~ui. m^uf\ v^ułka, dv''u%, v'^uit, v^'us 
sk^ura, g^mno mają samogłoskę wyraźnie inną niż buk^ mur, 
kura, gupi 'głu{)i'..., a taksamo i monoftongiczne u po przednioję- 
zykowych i po i przed u różne jest, choć słabiej, od u: tius, sul, 
gfup, duu, stuu, kim, vuu, uidka. gutit obok su^y, stip 'slup', grubg, 
słudńa, dużo, scur, kim; ale poza zgłoską akcentową zdaje się 
już u: IJęvkus -oza, 'urus, zdpur. s taraxuf. Słabą różnicę, bez dyf- 
tongu, zapisaliśmy też w 146, 120, 153; o 157 zob. wyżej str. 106. 
odnośnik 1; wątpliwości co do pewnych pozycji mieliśmy w 155 
i u niekórych osobników w 100, choć wszędzie tara częściowe 
przynajmniej nastąpiło zrównanie. Wreszcie w 135, paralelnie 
do tepek seli. mówi się podobno syl, dryga 'droga', co napewno 
nie jest ścisłe, dowodzi jednak odrębności og.pol. ó od u\ zob. 
też wyżej str. 97, odn. 1. 

Pewne przejście w u jest w puiść. puife, piiió (obok p^oć) 134, 
a więc i tam, gdzie odrębność u od u niepewna; zob. w konju- 
gacji I 1. Tu też należą złożenia z pół-. 

Stale (1. c. 89) i Pysznica (1. c. 378) mają u dyfton- 
giczne, według opisu sądząc takie samo w zasadzie jak 134; 
skłania to do przypuszczenia, że także nie cała północ na- 
szego obszaru dźwięki te zmieszała. Natomiast Wielowieś (1. c. 291) 



204 K. NITSCH I I. STEIN 

ma u. opis zaś Brzezin (1. c. 188 — 9) kwestjc^ wartości ó zupeł- 
nie pomija. 

Zakres tl niezupełnie pokrywa się z literackim. I tak o 
mają: późny (zob. słownik), pagórek 134, Góralski (nazwisko) 116, 
kłołka 30, 134, 146, noska, psycouM, koiiko 134 {kimko 155), g'U,ov- 
ńeise 155, klaster 32, tamoi 43; -ovec: Tarnovec, Zarnovec. Nato- 
miast ó : druga (zob. słownik), dulny i gumy (zob. słownik), ^tuś. 
Bzuzd 40. pust 155. vuśei 'włosień' 105, kuuska 146. kuzdy (zob. 
słownik), y^uli 'kwoli' 43, kokul 127, zdpur 134. 

u. 

Ze u jest czasem otwarte i że wskutek tego trudno je 
czasem odróżnić od u. o tym była już mowa. Silniejsze obni- 
żenie jego artykulacji następuje przed tautosylabicznym w, przez 
co powstaje u lub c : gręnt 109, Begcn, k~una 134. fóndatory 
napis w 125. 

Odosobnione przejście: tajiiśći 'ta juści' 91. 

Samogłoski nosowe 

przedstawiają na południowej i środkowej części obszaru, po 
linję Sokołów — Leżajsk, typ zwykły, mianowicie: pavcs. zcmp, 
pcnty, mcnka, ke^qm lub se^o i yjęść, głęmbofći. męntki. męvkśy, 
vi^e. Wahania tylko w ewentualnym zwężeniu: przy g siłą ni 
częstością nie przewyższa ono zwężenia w oN, notowaliśmy je 
np. w 146 g-oudmp. w 109 novóm kużńóm, na Lubldni; przy ę są 
one silniejsze i częstsze, znów paralelnie do grupy eN. możnaby 
nawet przyjąć jakieś c czy ^^ za typ przeważający, np. pyńć 
146, ipicmifj, 123, kurcynfa, iy^zyk 63 i t. p. mimo że w 134 
vęzouek, iencmii, dęnga, a w 100 obok gęsi, ięzyk, pęść. zęmby. 
zgęnte... też zymby. iy,?yk, p^Jć. feńyńć, pijhćoro... Wahań tych 
bliżej przedstawić nie mogę. 

Końcowe -Q brzmi jak -om lub -om, a więc ii^om. scm na po- 
łudniu, po 100, 109, 110 włącznie, gdy od 106, 104, 86, 91 zaczyna 
się typ śe^o, którego -o tylko w 91 brzmi czasem jak u: su, gd- 
daiu obok zwykłych zostano, godaio... w 67 śe^d, sd. zresztą jak o 
równe etymologicznemu d. W 107 uco śe i scm ; w acc. sg. jeszcze 



ZAPISKI GWAROWE ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 205 

TV 100 bywa hiajmsŁ o czym na str. 212. W 105 obok typu idęm, 
;covai9>w występuje iei-c: maio novQ kużńc, śpyvaio, na msę, cza- 
sem nawet ze śosłro, a w acc. sg. też -d; -q notowaliśmy u dwu 
chłopców, a że też starszy człowiek z 156, stale mazurzący, miał 
vi^Q SłęmpmCj przeto nie może to być wpływ języka książko- 
wego, zwłaszcza że w sąsiednich Brzezinach panuje majg. -óecerc, 
także w instr. 7iogo obok s pomocom, a nawet mogę, górę (1. c. 
194 — 8). Też -ę, np. śe^ę, krovę słyszeliśmy obok -e tylko w 105 
i 156. 

Zanik nosowości jest na tym obszarze tylko sporadyczny. 
Dyssymilacją tłómaczą się: pekny 83, 100, pgkny 91, petndśće 
155 i iecmyi 45, 48. 53, 71, 91 (formy z c w 134, 100, 66, 9), 
pozycją słabo akcentowaną hede, be^e 155, 91, 83, 40, co nie dziwi, 
skoro bvwa nawet ńejbe ieź^uu 121. 

W części północnej stosunki są mocno skomplikowane, 
a raczej pomieszane: spotyka się nosówki lub brak ich, ę nadto 
czasem w postaci ą, obok tego zaś wymowę aN jak eN lub na- 
odwrót. Oto zanotowane urywki: 

W Pśy^elu czy Pśe^elu (stale bez nosówki), t. j. w 17, 
z czterech chłopców kilkunastoletnich dwaj mówili gĄba, ząby, 
prątko, zacąće, są^a, rĄka, prĄó, śfĄto, ffiĄtlće, pińĄ^y, iĄzyk, pĄta 
z nosowością nietylko niewyodrębniającą się w spółgłoskę, w jakieś 
"^śfcinto, ale czasem nawet mającą tendencję do zaniku; dwaj 
inni gęba, śfeło^ krećisyika... z e nieco labjalnym, ale też vĄcyi, 
prĄcyi, rĄfimid... — wszyscy jednak stale proś45 gi^■'^o^^ źrybĄ, stoiĄ, 
śe^Ą, pisĄ, pascl, za karci, wszyscy też t], dość wąskie i tak słabo 
nosowe, że częściej notowaliśmy skut, jeśuty, p'&ty, dup, zup, 
kśuc... niż kśĄc, kśĄska, kąt, do lądu; grupa eN zwykle brzmiała 
u nich jak eN: ćej, ćemej, kozej lub iecmeń^ kozeń, ćemno, żerna; 
nieco rzadziej słyszeliśmy kozaj, ćdmno, okiĄm, nawet zarńa, a też 
lęmpa obok sano, kolano. Taż mieszanina u dorosłych, gdzie obok 
stałych mniej więcej kśuska, vyludovać, zefśut, peń^eśut wahania 
od raka, maso i prawie Ufacie do ćeski, ^ekuie, żeć, a także żarna, 
do vi^ańd, iamu, połam', tak w prędkości z gruba notowaliśmy, 
niemając czasu na ściślejszą obserwację, kierunki fonetyczne 
jednak wyraźnie się w tym odbijają. Oba te typy: maso i żeć 
także w 9. Zmianę €N=^aN słyszeliśmy i gdzieindziej: ćavkib. 



206 K. NITSCH I 1. STE N 

za Sonam 8. iano^=ieno 'tak!' 14, tan 15, skąd jednak nie mamv 
żadnej notatki co do c, a tylko ćógnon i peń^e.śdł (gdzie -eń- nie 
może być wskazówką całego typu); wreszcie w 18 ^^a pirsdm 
razdm, byłam 'byłem' obok v ręce, prełko, fekuie (jakość tego e 
niepewna), stdt. 

Zanik nosowości, mianowicie typ o, e szerszy obejmuje za- 
kres. Na prawjmi brzegu Sanu zapisaliśmy: Ddbrufka, kdty 7, 
^Uta deregoskd 'deręgowska' 8, krećić 12, móka 16, na lewym: 
17 (j. w.), do Uetonńe 23, peć 26, Łetovńd, ^ekovać, rejinnd żerna, 
pre^y, ndveksd ob(jk vqs vęza 29. W tejże okolicy przejście aN 
w eN : Łeńcut, penove, penna 26, w 28 podobno syńe^ t^m, tiyhe ; 
w 31 widzieliśmy napis do Lezyiska. w 43 i 45 słyszeliśmy Le- 
zyisk. ale sama nazwa miejscowa nie może decydować, zwłaszcza 
że mamy też panoie 31, Kamiń. sano, tamoi 43. telefanem 'tele- 
fonem' 45. 

Ostatnim ku pd. punktem, gdzie się jeszcze zaznaczają te 
tendencje, jest 40: brak nosówki tylko w ;^ew<ofo 'chomąto' \ pse- 
sło 'przęsło', ale zato stale hiperpoprawne źr^mhe, krynt i Va- 
lanty. W 43 już nosówki są, a nawet szeroko w Polsce używa- 
nego łcmpola nie można za pseudopoprawuość uważać. Zato dalej 
na pd.-zachód, w 155 bywa pregy, zouodek, Dobrufka i ^odlęgue 
obok normalnych vęksd. vęc, ćęski, Klęcana, seż^eśęt, psot, kc^el. 
uccy śe; wątpię natomiast, by odosobnione tamtejsze lanny 'lniany' 
obok len można uważać za objaw fonetyczny, raczej to analogja 
sufiksalna do jakiego innego przymiotnika. 

Na tak niedokładnej i fragmentarycznej podstawie nie 
można się oczywiście kusić o wyjaśnienie dzisiejszego pomiesza- 
nia typów raka i ręka, za Sonam i penove. Mimo to przy wcią- 
gnięciu innych danych, tak drukowanych jak i niedawno przeze 
mnie zdobytych, spróbuję, ze wszelkiemi zastrzeżeniami, ułożyć to 
w jakąś całość. Myślę więc, że wymowa zóihy i ćdiMno ciągnęła 
się niegdyś przynajmniej od Sarzyny i Łowiska na pn. -zachód po 
Stale, a za Sanem zajmując oba brzegi dolnej Tanwi i Pysznicę, 
sięgała ku pn.-wschodowi klinem w Lubelskie; tam bowiem do dziś 
rdjca, mĄso mówi podobno Potok na pn.-zach. od Janowa, a na- 
pewno / tamtą strona^, ^umknąi/i, tam casajn i t. p. Krzczonów w pd.- 
wschodnim kącie powiatu lubelskiego. Jak pod wpływem graniczą- 



ZAPISKI GWAROWE ZiE ŚRODKOWEJ GALiCJl 207 

cego od zachodu typu ręka, zęby cofała się wymowa raka, ząhy, tego 
przykładem może bye resztka tego obszaru: okolica Ulanowa, ma- 
jąca dziś oba typy. Szerzej nieco zachowała się wymowa tó/ti, za 
SonĄm, gdzie się zaś cofał;i, tam pociągała za sobą także przemianę 
wymowy sano, tam w śdno, tdm. Tu należą Stale z konsekwent- 
nemi peta i pa^ńi, a zdaje się, że i Pysznica: obok peńi, rhno 
zachowuje ona wprawdzie nosówki [demBica, centy), ale też nie- 
rzadko wytwarza nowe (1. c. 382). i to zwłaszcza w tychże wy- 
razach, w których, jak w krent, lentki, powstają one na innych 
obszarach djalektów bez nosówek, np. w Mieleckim; stan więc 
taki jak w Brzozie królewskiej. Natomiast Wielowieś, Mokrzy- 
szów i Stany zachowują og.-pol. aN bez zmiany, jeżeli więc 
można wnosić z dzisiejszego stanu rzeczy, nie należały do 
obszaru o wymowie og.-pol. ę jak ą. W Lubelskim nie należy 
tu już Kraśnik i Wierzchowiska pod Bełżycami, niemające 
żadnej z obchodzących nas tu cech. 

Różnice od języka literackiego w rozdziale nosówek: vq- 
§elńa 127, 'pavQS -gza psypavcżió 91, -o- vy- kręcać 91, 83, po- 
śfccać 134, vęvus 91, xyędka 'chrząstka' 83, stęska 53 || stęśka 
100; pospę^ać 135, ^okręgły obok ^okręglica 134, pcć -ęfi 135. 
Nowe ę w tręstka 48 obok tresfka 134, me^a 100. 

Literackiemu ej 

odpowiada w końcówce (gen.-)dat.-loc. sg. fem. i comp. adver. 
na północy -yi: vĄcyi, myi 'mniej', prącyii tanityi staryi baby 17, 
a począwszy od 40, gdzie macy, v Bzuzy, stale -y, -i (przykłady 
na str. 215). Natomiast, pod wpływem innych przypadków: k^olyi 
121, 134. Podobnie w środku wyrazu: podyma 30 obok uobyide 
100, zyije 91. 

Nagłos. 

o brzmi na początku wyrazu jak uo- lub ^o-, nawet na północy, 
gdzie w środku wyrazu nie znać jego dyftongiczności. Spoty- 
kana czasem wymowa ze wstępnym zwarciem krtani, np. w 17 
'oves, •oknąm, -obłoki obok uoves, uofca już samym mieszaniem 



208 - K. NITSCH I I. STEIN 

się Z MO- U tej samej osoby wskazuje na pochodzenie z djalektu 
kulturalnego, obojętne jaką drogą. 

Przed u brak jakiejś specjalnej wargo wości niezgłosko- 
twórczej, normalnie jest 'uplyść, 'utopić 100, 134, ale czy zawsze 
ze zwarciem krtani, rozstrzygnąć teraz nie mogę; zresztą bywa 
i uuiek 100; u- ^=ł zostaje, np. tcuUńik 134. Wyjątkową jest arty- 
kulacja w nazwach miejscowych: Hucisko, Huta deręgowska 
i Wola harczycka, mianowicie jakby słaby przydech lub brak 
zwarcia krtani: 'Jjćisko (ale też 'TJćisko) 'dl, 'Uta deregoskd 7, 
Vola 'arcyckd 29, w 31 też xa)xyckd i napis do Woli Zarcyckiej. 
Zaznaczam, że na cajym obszarze niema samodzielnego h ża- 
dnego gatunku, o czym wyżej na str. 192. Zawsze iaś, ale uiek. 

O ile a nie zaczyna się od zwarcia krtani, jak stale w abo, 
aino, '(de i zwykle w obcych, np. 'aksamint. to występuje: 1) %, 
np. Xam{e)ryka 126, 141; 2) i. np. ia.s, iaze. tacy. Zob. też w słow- 
niku 2. Adam. Agata, Agnieszka^ Antek. 

e zawsze zaczyna się od j, np. iehce. Ieva., wyjątkowo Xeż- 
Jjita 100 i e^x^ 'tak!' 131. Por. też lamentds 'elementarz' i -aksa- 
mint 'egzamin'. 

Trudno mi teraz określić sposób rozpoczynania i, ale na- 
pewno nie jest to ii-: jedynie w 67 i 91 zanotowane -ido, zresztą 
albo -idom. -inacy, i^imir... jak 105, 109, 142, albo i§e... bez bliż- 
szego określenia. Jednak lizuf 43, ii 'je' 100. 

Intonacja wyrazu i zdania 

okazuje już nieraz wyraźnie pogranicze ruskie znanym „śpie- 
waniem", polegającym na redukcji zgłosek nieakcentowanych. 
Występuje to np. w 52, 58, 67, 91, 136, 137, 146 i indziej. 
Kwestji muzykalnej ująć nie mogę, z redukcji zaś co do ilo- 
czasu i szerokości rozwarcia janjy ustnej przytaczam: vehec, 
modło ie, ipaso śe, kozańe, bzyme, cele lub cele, śyme kunopne, 
kurce 40, z procentu, pumagd 67, du^ćebe, pu^ueBe 146. 

Akcent 
na drugiej od końca nieraz nawet w grupach, jak: No^vd^veś, 
z Nohy^fśi 62, ^zej^nu 40, ^ze^ścśex, myridś sype ^najcos, ^do^dńa 
100, czasem nawet ia^kdśi 'jakaś', nazy^vd^śe, pdWli^śe 100. 



ZAPISKI GWAROWE ZE ŚRODKOWEJ GALICJI 209 

Z prędkim tempem mowy wiążą się: pockei 106, pockdi 
43 obok cekać, tśa 'trzeba' 121, tera 'teraz' 63, 100 i nazwy miej- 
scowe jak Słaisoske 'Staniszewskie' 43, Palkufka 'Palikówka' 67, 
Xamryka 'Ameryka' 126, 141 obok Xamaryka 141. Trudniej tak 
objaśnić boisko 134 obok boHsko 91, 100, rozmaUe 100, [źrpmca 100. 



11. M orfol ogja. 

A. Deklinacja. 

1. Uwagi ogólne. 

Liczba. 

V Zmigro:^e sęm zi/t, tam itis (v gńrax) scm rus 139, v Zo- 

łyńi sęm sefc 48. — Sing. Struzd — gen. pi. do Struś 17. 

Forma osobowa i rzeczowa. 

W deklinacji imion i zgadzających się z niemi składniowo 
form odsłownych przeważają postaci t. zw. „rzeczowe". Tak w 100 
pospolicie się mówi: te %uopy umaruy, te lu^e posuy, kohyldki 
psysuy. kohylany sęm inne, uone hyuy maue xuopdlćiy panove mu- 
sem by^^dobry^ke, to sęm dobre lu§e, gurske lu^e, mężczyźni o so- 
bie toby my co kupiuy, obok czego jednak pospolite są też formy 
dawnj^ch imiesłowów na -li, np. lu^e znyli żyto, zaśdli, zmeuli, 
vybudovali, uopsyimli, śińdli śe, vżeńi, my brali, nawet z „oso- 
bową" formą zaimka lub przymiotnika, jak uońi vyśekli, byli 
muo^i lu§e\ wyjątkowe jest koByty tajcovali, też w 91 wyjątkowe 
kury śe naiedli, jak również nieskoordynowanie w rodzaju di 
y.uopy pomy 100, gdzie ći wygląda na formę literacką. Podobne 
ważenie się obu typów na całym obszarze: panove psysły 31, my 
(mężczyźni) teras casove iezdeźmy, luje były, gasili 33, panove ro- 
J)vly, xtureś tam były 40, ileż my to iuz vźeny (mężczyźni), my 
śdU, ćeńi 91, ńe fśystke (ludzie) iednako 105, ći sta^y, trafgm śe 
stare (ludzie) 109, sgm vel^y i mali 114, uońi lufę uoralt, my sęm 
dobzy 134, my vyłaHły (chłopcy) na te grtiske, vżyli 135, pśiie- 
Xali 139, xU(^Py pokupili 142. 

O Stalach, Pysznicy i Brzezinach trudno sobie wyrobió 

Materyaiy i prace Kom. językowej. T. VII. 14 



210 K. NITSCH 1 1. 8TEJN 

pewny sąd. Z zupełnego pominięcia w ich opisie tego punktu 
składni, a z przytoczenia w odmianach typów ći, dobry należa- 
łoby przypuścić wszędzie tam stosunki języka literackiego. Mimo 
to można mieć poważne wątpliwości, skoro w 1, tuż na zachód 
od Stal, forma bi/łi/ jest o mężczyznach zwykłą, a nawet w tek- 
ście gwary lasowskiej czytamy : I pa'ny ńe były ddnńi talće fili- 
zofy i vereli jak my kreśćija'7iy (165), choć przy nom. pi. rze- 
czowników (131 — 2) ani słowa niema o typie pany. Ponieważ 
nadto typ nom. pi. stare yjopy jest stanowczo panującym nie- 
tylko na całym naszym obszarze, ale też znacznie dalej na 
zachód, w Mieleckim i nad średnim Dunajcem (koło Zakliczyna 
i Czchowa) 1), przeto niepodobna przypuścić zupełnego jego braku 
w Brzezinach, opisanych naogół mniej wyczerpująco niż Stale. 
Z oddalonych od głównego pasa przytaczam: davali putno 
do bliya^a, nteli garbarno^ podali my śe \\ JćisJći uopaduy, ale zawsze 
te gurńoJći, leśiwJći, budniJći, kumorńi/ći, zogrodńiki obok nieiśi 
'mniejsi' 155, /uopy vżyny i cny (o mężczyznach) 157, take zd- 
robńiki i co ńe były voiskove. to poieyali 163. 

2. Rzeczowniki. 

Masculina. 
Tu należą: belek^ cen 100, gorQc 13, prąc 17, m%ur 'wichura' 
48, a tylko w nom. Błdzuf, gdy gen. do Błdzovy 91. 

Nom. sg. Obok Franus, Petrus bywa też Peću, Juzu 100. 
Gen. sg. vozu 43, bdscu, xoxołu^ do znaku 91, besu 'bzu' 



1) Oto garść przykładów: 

I. Z Mieleckiego: Gawłuszowice: ći sfoiski lufę, mcfzeiśi lufę, 
kozaki zabiły, iagjbyiiy syny, zdviślaki, boby zuapauy kozaki, som 
mondre %uopy, puakaly my. ziedly my, te posuoie, ńe hhelyjyy my, 
to so muode gospoddźe ; Trześń: dva stare xuopy, iakeś lufę, pdlyly, 
memcy, katolycy; Chorzelów: muotse lufę, tojby my ieyaly ; Przyłęk 
(pow. kolbaszowski): te y^opy śe fivily, psyie^yaly^my, ńiytuzy zyfi; 
Kozłówki: te lufę, dały my, ći m^ofi. 

II. Z pod Zakliczyna i Czchowa: Wielka wieś: naM uoicove, 
ruśiny berę, zrobili; Charzewice: X^^Py '^^ popostamli, psesafili; 
Rożnów: śpekulaty byuy, mauy kśęski, iedńi braćd, vyssali. 



ZAPI3K1 GWAROWE ZE ŚRODKOWKJ GALICJI 211 

81, 100. niexu 100, batogu, zaćoru 134, do scęndu 43, ale puu 
raka, dvora^ dysca 100, pavQza 91, hroga 97, łasa 67. 

Loc. sg. V donie 83, 116 — v ddmu 91, 127, wa pręhje 
'prądzie' 100; wskutek mazurzenia: na kapeluśe, f kokę 66. 

Nazwisko Mi^no ma acc. Mi%na 58. 

Fe mi ni na. 

Tu należy sparaga 130, mozoła : tom dużo mozoły mała 33, 
ńistra 'tornister' 134, snurka (p. słownik), vylyva 127. 
Nom. sg. na -d mają: 

1) hzeża (p. słownik), Ivla 152, iedld 104. Kozedzd 155, Lw- 
fe?a 109, msa 40, 100, 134, Medyńd 53, rold 100, 109, mia 16, 
64, 66, Struza 18, i;oZa 109, Vold 40, 137, wce;sa 100. 

2) Zakończone na pospółgłoskowe -ńd: ćseśńd, garbarńd, 
kłutńd, ku%hd, kuzńd^ latarńd, łuśńd. Łętovńd, putńd^ sośńd^ staińd, 
studńd, śćymd 27, 30, 40, 100, 109, 134, 146, 155. 

3) Obce na -iid -yid, przyczem jednak obok: fameHiid, 
le^liid, lita^ńiid^ mostran^cyid, para^fiid, pa^syid, plebahnid, po- 
se^syid. proce^syid, stan^cyid, vaga^cyid, zdkry^styid 43, 71, 100, 
105, 109, 134, 152 — przynajmniej równie częste, nieraz 
w tychsamych ustach, są formy skrócone: lakra^macyi. pa^rofii, 
ple^ba/di, po^sesyi, rebe^racyi, reHigi% ^stacyi, htancyi, va^gacyi 27, 
43, 62, 76, 86, 100, 104, 133, 148, 152. Że ze 134 mamy tylko 
formy dłuższe, to prawie na pewno przypadek, skoro w 133 
po^sesyi. Niebardzobym też wierzył w brak form krótszych 
w Brzezinach, skoro słyszałem je także na zachodzie pow. kol- 
buszowskiego (Przyłęk: ńheHacyi, konku^racyi 'konkurencja' obok 
yńiid) i w mieleckim (Gawłuszowice: kęstyHucyi obok Kaha^ryid, 
plebahnid, Wola wadowska: na poHicyi, pah-afii i para^fiid). A to 
samo sądziłbym też o Stalach i Pysznicy, skoro pa^rafii i par- 
ceHacyi mówi się nawet w pd.-wschodnim kącie powiatu lubel- 
skiego (Krzczonów). Możliwe jednak, że przyczyną zupełnego 
braku choćby wzmianki o tym w wymienionych pracach Matu- 
siaka i Zawilińskiego jest po części epoka ich powstania (przed 
r. 1880): formy skrócone są przecie napewno niestare, choć 
starsze od rzadkich jeszcze form: nom.-acc. fa^melid, UHańid, 

IŁ* 



212 K. NITSCH 1 I. STEIN 

gen.-dat.-loc. fahńelii, liHańii. a nawet / ple^bańi (por. MPKJ IV 
411 — 3) 100, acc. sg. repeh-acie 105. 

Spotykane nieraz tesame rzeczowniki na -a powstały na- 
pewno — jak wynika już z samej niekonsekwencji ich poja- 
wiania się — pod wpływem języka literackiego, zwłaszcza za 
pośrednictwem szkoły: litahnia, stankyia słyszeliśmy np. w 105, 
kużńa^ studńa^ simia w 43, 105, 134, nadto msa 134, Cesyma 
100 i t. p. Szczególnie często nazwy drzew, jak sosna 43, 134 
(ale z tychże ust hzeża)^ hzeża i iedla obok sośnd 100. prawdo- 
podobnie pod wpływem takich jak iedna. sosna 100, tcmpola 43. 

Dawne tematy na -i- kończą się na spółgłoskę: Cśeboś 43, 
płynność 50, gciść, peś 100, Tc^ość, mys, [jes. s^id. kroTćef^ pucitef 
134, miiuć 142, Mytds 'Mytarz' (loc. v Mytazy) 149, taryi 'tarń' 
100... Końcowego -a nigdyśmy nie notowali, są jednak wykole- 
jenia w acc. sg., nom. i gen. pi. 

Voc. Jaguiś do nom. lagńiśa 100. 

Acc. sg. stosuje się w zasadzie do nom., są jednak pewne 
przesunięcia. 

Rzeczowniki, których nom. kończy się na -d. mają tu -d 
lub -cm, w zasadzie zgodnie z przymiotnikami. Od północy 
mamy -a: hia^msd 40, na plebahiiid 43, na IsohdjDeś 62, hes 
śćyrńd, rmnd słomę 91, novd kużńd 40. 43, 71 i jeszcze 114. Ale 
już koło Frysztaka wahania: w 100 obok na mcezd, ^najmsd^ f po- 
se^syid, zaśdu sfoie dobrd rola, vybudovaH caud staijid... słyszy się 
też: vylds na bzeźcm, na śćprncm, stargm krove. PstrovgovQm, Vy- 
sokcm..., a także i mieszaniny jak 'ostavuu cauom fa^melid, no- 
vom kużńd, wreszcie — typ zdaje się najnowszy, bo u 10-letniego 
chłopca: / studńe i novom kuźńe na wzór krove, nogę, mimo za- 
chowania jeszcze nom. studńd; w 105 również vykopali giiembokd 
studńd i — nietylko u dzieci — novoni kiiżńe, hm^niŚe, repe^racie. 
Dalej na pd. już zawsze -om: na Lubldm, novdm kużńdm 109, 
/ kozdom 121, na Ustrobnom 122, 7ia 'procahyiom, hiajnisom 134, 
na Ivlom 152 — o ile nie wchodzi wymieniony już nowy typ: 
novom kuźńe, mse 134 (u tegoż osobnika, co wyżej, zgodnie z wa- 
haniami u niego między msd i msa i z rozdziałem litahnid, zd- 
kry^styid, proca^syid \\ studńa^ kużńa; niema tu mowy o bezpośre- 



ZAPISKI GWAROWE ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 213 

dnim wpływie języka książkowego, bo cała badana rodzina mó- 
wiła bardzo djalektycznie). 

Mimo istnienia równości acc. z nom. w typie / po^sesyi 
152, iag^mma reHiyii 76, a na pn. od Frysztaka także w typie 
fiovd kużńd — • spotkaliśmy, raz jeden, wyodrębnioną od nom. 
formę acc. sg. myse 85. 

Gen. sg. na -e słyszeliśmy od tematów palatalnych wszę- 
dzie, od 12 do 152 (też 91 i 155), a mianowicie: ty Jadviśe, 
mile, żerne, kaplice, okolice, pseńice, pivhice, z Bystsyce, s Celuśńice, 
Bębromce, Lublice, Osobnice, Volice, Beżfe^e, Ivle, do Medykę, bzeze, 
iedle, kuźńe, do latarńe, łażiie. staińe, sticdue, stiśńe, ze sćyrne, do 
kasę, ty ruze, ale ^ze^msy 100 i z uolsy 105 (od miejscowego 
16-letniego żyda, v/ polskim analfabety, który mówił też ze stu- 
dia, ze suśńi obok do uaźńe, gdy towarzysz jego, polak, mimo że 
chodził do szkoły, mówił ze studi/e, ze suśńe). Z obcych na -iid 
zapisaliśmy tylko w 109 do para^fiie, w 100 i 106 natomiast 
fa^melii, liHańii mimo powszechnego tam w innych typach -e. 
Z rzeczowników o nom. na spółgłoskę mają gen. na -'e: cyrkfe 
100, do lasćfe 120, krokfe 100. 134, kQ:^ele 155, natomiast s ty 
muo^i 142, kości i t. p. 

Instr. sg. kończy się wszędzie na -cm, tak w części pół- 
nocnej, gdzie vi:^d kuźńd, jak w południowej, gdzie vl^cm kużńom.. 
Ze względu na Brzeziny, gdzie obok ze mnom, s pomocom jest jeszcze 
rękę, nogo (1. c. 196 — 7), przytaczam, że także w najbliższych 
wsiach, z których mamy te formy, mianowicie w 86, 100, 106, 
panuje wyłącznie typ z mamuśom; tak nawet w 105 i 155. gdzie 
w acc. sg. f, i w 3. os. pi. bywa czasem -o; por. jednak str. 205. 

N e u t r a. 

Tu należą strgcko 81, 116, 134 obok stręcek 66, ręgio 
91, 100, pulso 100, uolddro 53, cułno 17. Dawne tematy na -n- 
zwykle pozostają nijakiemi: bżyme, śynie 40, czasem z wyrówna- 
niami jak raniono 17, albo też przechodzą do męskich, jak ćeńie'^ 17. 

Tematy na -nt-'. cele, kurce... nie ulegają zmianom. 

Nom. sg. ma -e nietylko w typie pole, ale też w tematach 
na -iie, np. ndsyiie 91, scysće, vesele 100, zdp^oće 127, śńddane 
134. W 100: pole, serce, ale iaio. 



214 K. NITSCH I I. STKIN 

Gen. sg.: d^^o prańd, ze zh^oza 134. uot śiiddaiia, do kouy- 
sańd 100, zbozd 91. 

Dat. sg.: pu Krosnom 114. ku pouudńom 100, zytovi ńe 
dało iiokfłtnoiić 91. 

W pluralis różnica rodzajów dość silnie się zaciera. 

Nom. Końcówka -a prócz nijakich, jak vesela, zarna^ zna- 
mionuje jeszcze niektóre nieżywotne męskie, mianowicie: bcnła, 
ggnta 100. gronta 149, numera (zob. słownik) 5, 40. 122, 125. 
konta. vevgła 91, wreszcie ięcmona 45, 66, 106 (nom. sg. stale 
ięcmeń 40 — 134). Pozatem męskie osobowe tylko szczątkowo 
lub pod wpływem djalektu kulturalnego mają osobne koń- 
cówki: Belańe 15, kohylańe. frystacańe, luhlaue 100 (ale zob. też 
niżej). lezumći 100, kśęzd 91 i stale pa>iove. Powszechnie zaś pa- 
nuje *-y: belany, ziopy. kobyldki lub kobylatiy, mazury, poldlći, 
ruśiny, skuty, vuity, zdkońńi/ći. zydy notowaliśmy wszędzie, od 15 
do 149; na przydrożnej figurze pisze się fóndatory 125. Także 
w żeńskich szerzy się to -y, np. krokfy 134 obok uosi^ perM, 
kości, pęśći, peśmi 100. 

Gen. Bez końcówki pluralia tantum: do Struś 17 (p. str. 209), 
s Kobek 19, do Łęnk 100. Sebą 116, s Kdcoruf 127, Zeglec 143, 
iioldder 66, z iiecek, ze zdr "żaren' 134. Zresztą nawet w żeńskich 
i nijakich obok: stsex 43, Mii 100, il'ivek 134, kruf 91, 100 (też 
kroJćef 134) i peń§ vevgeł 91, vesel 100, ćelont 40, 100 — pospo- 
lite -uf: sarnuf 91, krovuf 100, gazetuf 109, korbeckuf 122, 
dęvguf 134 i sanuf ndcynuf 43; tern bardziej z Yołosynuf 7, 
kluciif 100. 

Tylko tematy palatalne mają -'i, rzadziej -y: pińą^y 17, 
dni 30, zaioncy 49. garcy. ze hćyrhi 91, lu^i, kolii 100, z vuśeńi 
105; też w żeńskich: śfińi 100, do Kleci 106. 

Dat. Z powodów fonetycznych nie można określić, czy 
końcówka pochodzi z *-om cz}^ z *-dm. 

Instr. Na pd. -mi: 131, 100. 43 — na pn. -my: 155, L 
I tu szerzy się jedna końcówka -ami: żelami 131, fećańii obok 
^ećmi 100. 

Składniowo ciekawe: nogami go gryzuo 'po nogach' 131, 
ńeddvnem casem 'przed niedawnym czasem' 156. 



ZAPISKI GWAROWK ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 



215 



3. Zaimki i przymiotniki. 
Zaimki osobowe. 
soBe i se: te dve małJći miwom se sfatove, poii se 100; tak- 
samo 1, 91. 

moia vold hiii^ći to dać 109. 

naiu, vaiu podobno w 4; 40 i 100 napewno tych form 
nie znają. 

bdćxto 'ktobądź' 17, ńic^ ni do cego 127. 

Zaimki rodzajowe i przymiotniki. 

Obok iego, iemic i t. d. bywa też uonemii^ dat. pi. uonem 100 i t. p. 

Nom. s g. f. dobra, Bzuzd, Stępind. 

Nom. sg. n. to pole 134, to siovo 43; naśo, vaso pole (ale 
moie, tfoie) 49, 100, 127, 134, też curcijno, pańino 127, 134, ale 
lomkove 100; możno 'można' 12. 

A c c. s g. f. na sfoie komendę 142, nase move 109, nase, sfoie 
rola 100. 

Gen. sg. masc. -neut.: -i/go charakteryzuje północ na- 
szego obszaru, chociaż już Stale (135 -9) i Pysznica (403 — 4) 
mają -ego'^ my notowaliśmy bowiem: faJćigo 18, ti/go 27, ti/go, 
talćigo 30, u ńigo 31; 40 waha się: tamti/go, novygo, ty go starygo^ 
dohrygo obok nasego, Yalantego. Dopiero dalej na pd. stale -ego: 
Xorego 67, s/ego, fśys/ćego, złego 91, iednego, ^^riliego 155, cdrnego 
105, moiego, cervonego, YiśńosJćego 100, tego 134, z Uopacego 142; 
tak też w Brzezinach (188). Nie należy do tego żywego typu 
cego 83, ńi do cego 127, bo tu w całej chyba Polsce wyłącznie e. 

Gen. sg. fem. różny od dat.-loc. jedynie z Xazove 95 i mo^ 
te fabryJći 114, zresztą: s ty miio^i 142, z Jazovy^ uot ty roboty, 
ty Jadmśe męs, do feścnty, uot ty guupi, Zaręmbiny 100, do Błd- 
zovy 91, uot tamtyi staryi baby 17. Dat. uony 'jej' 100, loc. na 
Bzuzy 43, V Bzuzy 40, po levyi stronę 17. 

Instr. sg. za pyrsĄm razĄni IS, z ńyni 33. z iiym., § fsyć- 
Jćym, s kem 100. 

Nom. pi. zob. str. 209—10. 

Gen.-acc. pi. zaparuy ^my^i^ 100 — veż bata i vyrńii ie 
tutai 17, oba razy o krowach. 



216 K. NITSCH 1 I. STEIN 

Dat. pi. iem 156, hjm, uoneni^ tern jećom 100, tom dvom. 
ku ńom^ iołn (id iotn tego he uopoiadau^ psyńuzem iom śl'lvek) 134. 

Ze stopniowań przymiotników przytaczam ze 100: guąmpsy^ 
gorsy, męntfći — męvksy^ W^^^i i^iołsy, zetsy, duiikśy^ letki — lekśy, 
ze 131 Xo^'^!/^ ^^ 1^5 P^- *w^F^| znaczeniowo: irmy 91 obok insy 
63, 131. Z przysłówków: >'nzy, vyzy, krucy. lecy 'lżej', hzy^y, 9^^?]/^ 
suo^y^ ze§'y, muo^y 100, ^zevi 63, 83, kfar^y "twardziej' 43, kfar^i 
53, myi 'mniej', prĄcyi 'prędzej' 17, darni, łdcfii 91. 

4. Liczebniki. 

1. iedno kouo, jak to. a nawet naso pole 100, iedne bydle 155. 
Acc. sg. iedne (ale starcni) krove 100. 

2 — 4. dvex, tsex, śtyrex 100, 122, dvoyJ)raći 33, 155, uot 
tyy^dv^uxi styrex 134; dva ruśiny 100, dva vuity ie 53, dat. tom dvom 
134; pśet tś^ma^ śtyroma latami 100, iiode rę)ice, do uobux rcnc. 
uohoma ręncami 100. 

5 — 10. śedym, uośym\ pyńći i pcńći gospoddzy. seśći, śedmi, 
uośmi, ^eichći, §eśońći\ pset pońćoma, seśćoma, ^eśyńćoma latami 100. 

11 — 19. śtyrndśće, petndśće, fevetndśće; iedyndstu; kilkufiastux 
122, uod uośminastux Idt 142. 

dvafeśća ieden i ieden dvafeśća 100. 

diekće koni 100. 

pułora 100, puuthjndsta 109; puUfdrty kopy 91. 

dvoie. troie, ćforo, p/pićoro; uod dvoiga §eći\ z dvoigoma, troi- 
goma^ pińćorgama^ seśćorgoma :§ećmi\ psy dvoiga, pińćorga ^ećax 100. 

kila dńi 30, kilkunastux 122. pdre umi cytać 107. 

Składniowo — prócz wymienionycli wyżej dvoyJbraći lub 
dva ruśiny, do czego jeszcze dodam petndśće gospodazuf 155 — 
podnieść należy gen. przy dva, dve. a nom. przy liczebnikach 
wyższych (przykłady mamy od 15), mianowicie: dve krilf, eurek, 
płućonek 17, 27. 33, 67, dva ćelont 40, dva ie tyx uoldder 66, 
a petndśće roki, centy 67, H9, ijyh^eŚQnt, tsysta numera 5, 40, 125. 
więc, z wyjątkiem ostatniego przykładu, wsz^^stko na pd. od 100, 
gdzie zapisaliśmy: dva roki, dve krovy, dva vesela, ale też dva 
vesel\ tamże som dużo takix lufi, w 107 som śtyrysta tiumeruf, 
w 67 śtyrex kruf se xovaio. 



ZAPISKI GWAROWE ZE ŚRODKOWEJ GALICJI 217 

B. Koniugacja. 

Formy ogólne. 

Na północy jeszcze 1. os. plur. kończy się na -va: formy 
i^eva, luBwa, muvlva^ należy va^ mdva sięgają po 155 i 76. Podana 
w 24 wiadomość, że dopiero w 22 jest -va, albo polega na nie- 
przyznaniu się do „złego" mówienia, albo też -va tam niedawno 
zaginęło, skoro jest ono równie dobrze w 1, 4 jak w 14, 17 
i 27. Ściśle południowej granicy nie dajemy, ale nie może ona 
być daleko od 76, skoro zupełnie niema -va w 91. — Równole- 
gle wszędzie też -va w imper., choć trafia się silniejsze trzyma- 
nie się go w indie, np. w 155 z tychże ust: mdva, łidlezi/va 
i po§"my, ńeżmy. 

W 91 i 100 panuje wyłącznie -my (przykłady niżej) i tak- 
samo mniejwięcej w 105, gdzie raz tylko śe^ema obok zwykłych 
śe^ymy, idemy, pasemy, i w 114, gdzie tylko w imper. ifma, 
rubma obok zafaipny. Natomiast w 126 i 127: i^yma. moma, 
znoma^ w 135 i^ema, %o^ema obok śe^emy^ iez^emy, w 142 śe- 
^yma, moma, gddonia. Za mało to do ocenienia rozprzestrzenienia 
i bezwyjątkowości tej końcówki, zwłaszcza, że tylko nieliczne 
formy indie, na -my mamy ze 106, 109, 131, 134, 157; że jednak 
notowaliśmy każde -ma, a mogliśmy nie zapisać wielu -my, 
przeto raczej sądziłbym, że obok -ma wszędzie silniej lub sła- 
biej występuje też -my. 

Do północnej części obszaru z -va ograniczona jest koń- 
cówka 2. os. plur. -ta: ifeta, słyśyta i ićta, xoćta, ńe buita śe sięga 
mianowicie po 34, 35, 39, 26, niema jej już w 40, 43, 155 i ni- 
gdzie dalej na południu. Według 43 słysyta jest po mazoiecku, 
według 155 tak mówią v lasax- 

W praeteritum panuje typ id ń&s, my byli, np. id myślała 91, 
id psgt, id śe vi^du 155, id to skrućuu, id go poznana 100, id iom 
tego ńe uopomdoti 134, id mu ńe kdzdu 146, id byu 152. Nawet 
bez id w odpowiedzi na pytanie: widziałeś? — vi:gdu 146, cho- 
dziłeś? — Xofiiu 104. Występuje i -em, ale zwykle tylko gdy inny 
wyraz zaczyna zdanie: znak^ zem śe skalycuu 134, tom dużo mo- 
zoły z ńym mała 33, iagby ia nidu pińcn^e., tobym kupnu 100, 
w 2. os.: .s Jćemeś set? 100. Bywają wreszcie i niezależnie formy 



218 K. NITSCH I I. STBIN 

na -em: ćdgnoneni 15, miałam 62, tuugem 153, ńuzem. scylduem 
76, ^psynuzem 155, 'pśysedem. pśyńuzeni 134, Hezdłem. Herazem ie- 
Xał 163. To samo w plur.: xo^ili my 43, my były 51, wy śafi, 
iZe^ my iuz vżeny? 91, podali my śe 155, my 6raii, zaparuy tny, 
toby my kupiuy 100, my vyłażiły 135. O stosunku -li do -?y 
zob. str. 209—10. 

Tylko w 1 typ idzem śik. 

Futurum: iuś śe ńe bede vyzuvdu 11, ńejbe 'będę' ieź^uu 
121, co befe mdu 155. 

Użycie infin. dość szerokie: id myślała, ze ^ńijmuc 'nie można' 
sxovać 91, to tego hiijmu^ duxem zrozumeć^ ani uznońć hnjmue 
134, do ceguy. pasku voźić 100, miałam go iexać 62. 

Obok zwykłego typu popoiyz^ali 126 trafia się też popśy- 
iexali 126, pokupili 'pokupowali' 142. 

Konjugacja I. 

1. Panuje typ ?iese. vezo ; leźe^ vlyść obok vyldzła 91 — vlaśó 
40, stale iade, iefe; 'urus 134, ńis, vis 'niósł, wiózł' 1. 

W inf. samogłoska zwężona: gńyść. lyść i znalyść, ńyść, 
plyść, vyść, l'yc, śyc od 40 do 146, w imper. natomiast ńeś, pleć, veś 
100, navleć, sec 91. 

W 1. os. plur. częste wyrównanie spółgło.ski do 1. os. sg? 
W 100: mogymy, pekymy. klnymy i klńymy. pecymy, tuucymy, 
ńeśiymy, veżymy, plećymy, zamećymy, ie^ymy. be§ymy\ gdzieindziej: 
ifema 126, 135, ijemy 69 obok idemy, pasemy 105. 

pśyńeśony i pśyneśońi, pśymżońi, umfońi ; gńećeńe {v źoiicntku), 
ńeśeńe, vefeńe, s tiym pleóeńym 100. 

Złożenia z idę: uobyide śe 100, zyife 91. pŚyść 33, pśeść 63; 
pu^e 91, 100 — ptdfe 134, imp. puff 100, pu^va 48. pufmy 91, 
puifva 76 — puić i poć 134, popny 155, inf. puść 40, 43, 100, 
155. Praeter. set 17, 105, 126, 134, seł 33, 40. 43, 74, 108, soł 
(właściwie śdł) 40 (południowy koniec). 41, 122. 138, 139, 153; 
w 91 śeł i soi, w 100 set i śeł. 

śęnde, ścńć, śyść, śddem se 100, śyść 17. 

zacńii -iiće 100, zaćon -ena, vźena, ćeńi, vżeny 40, 91, 120. 
146, 157 — vźyli 135; vżość 91, 100, veś 17, 140. 



ZAPISKI GWAROWE Ztó ŚRODKOWEJ GALKJJI 219 

2. 5ere, Berymij 100, 6'eś, Bezmi/, besće 100, 142. Ijerś 157; 
2;ouo 91. 

3. fodzymij ; umzyć, umar ; uohzar .ve, zapar 100; vie 134. 

Konj ugacja II. 

ćoiognymy^ imp. (^owA; -A;će 100, ćognonem 15, nyćongła 134; 
rośwe 66, 100, "MrMS 134; minyuo, ćisnou 100, ćm^/ 134, psysxuo, 
pxua 100, uokfitnohć 91, 100. 

Tu należy iwęwć 100, 105: zńe 44, r^^e 114, 120, znymy^ 
znęm 100, rźiiemy 131, iw//Z?' 100, vyrzńii 114. Z wyjątkiem może 
ostatniego przykładu formy te w znaczeniu 'żąć', co do ostatniego 
zaś, to por. veż bata i vyrnii ie (krowy) tiitai 17. 

Konjugacja III. 

1. złicm 91; mele, zmelće, mleć, zmeu, znieuua, zmeuli, zme- 
lone 100, ńe meld śe zboża, umelau, umieć, umelone 134, zemlać, 
zemlau 115, zmuu, zmyua 'zmełła' 105, plef, plefće, vyplyf, pleć, 
vyplevua, vyplevone 100; zuutńeie, dożraleie, dożraleć, zboże doźra- 
lauo 100, słońce preie 137, butńeicm 110; id -ume 100; vdrtało 91. 

ćekdi^ pockdi, gdddiće 1, 19, 40, 43, 67 — ćekei, pockei, kson- 
łei śe, kpyvei, vrdcei, ńe kcmpeiće śe 91, 100, 106, 134. 

2. ńe nydole, kęse, skdce i skdkgm, klapoce 100; ^ozvozovać, 
vytiovQZOvać, uopatrovać 91, roskazovać. staćovać 'staczać' 100, psy- 
tsymovać 134; Idć 100, śdć 109, śdl'l 91, śmdli śe 91, 100, do 
vońd, 86. 

Konj ugacj a IV. 

1. ;fo|Mwy 71, kosimy 157 — kręnciymy, vrucymy, puacymy, 
dtisymy, prośymy, nosy my, roBemy, modlemy śe 100, ;(;o^em</ 106, 
iezf^my 134, xo^ema 135. 

zgmi 33, użry 114; ;toć.', ;to^ufl 40, Xopny 100, ;ijor6*e 91. 

2. ndlezemy 27, ksyćemy 100, śe^ymy 100, 134, śe^yma 142, 
śe^emy, śe^ema, śe^ymy 105. 

śe|eć; klęnćeć 100 (też w 91 -eć: /<e mWć) — .śe^ić 40. 
sfdć, pśystdło 81, 100, 6aMo -ye 100. 



220 K. NITSCH I I. STKIN 

Konjugacja bezspójkowa. 

1. iezdeni 69, 153, iezdeźmy 33, my sgm 134; co to iest? 
100, iest 'tak jest' 97, 152, tagj,es 155, ie(st) 53, to ie 43, 91; 
som dużo taMx 100, iest 'są' 152. 

2. dei ll4, 91, też 40, gdzie spivo% godowe. 

C. Ze słowotwórstwa. 

Nazwiska żon tworzą się od nazwisk nieprzymiotnikowych: 
1) przez -'A;a, np. Izyk, Kulik., Naryidk: Iżycka, Kulicka. Na- 
ry iucka ; Kłosomc: Kłosomcka; 2) przez -'ind. np. Cebula, Maioxa: 
Cebtdind. Maiosynu\ 3) przez -ovd, np. Skura: Skurovd. Do ozna- 
czenia dziewcząt służy sufiks -cnka: Izyconka, Ktdiconka, Kło- 
somcgnka, nawet przy nazwiskach na -ski, jak Luboięmski: Lubo- 
ięmścęnka ; analogicznie chłopcy i niesamodzielni młodsi zwą się 
Izycdk^ Kiosomcdk, Cebuldk, Yiśuoścdk, Yaśiloscdk. Do nazwisk 
Skura i Maio^a niezupełnie regularnie: Skurcdk, Skurćcnka i Ma- 
iox^f (syn) gen. -xoveyo, Maiosćgnka. Wszystko to ze 100. W 155 
Pcndo: Pcndoyd, Pcń^ik, Pc7idovna. 

Niektóre W3^razy pochodne od nazw miejscowych podane 
są w „Słowniku" pod 2. 

Bardzo wahają się sufiksy -fiy i -ńi: gumy 100, 110 — 
gurńi 88, w 104 oba; diUny 100, dolny 100 — dul/d 104; pła- 
tny, ręćny, tycny 100- — piatiti 120, ręćńi 108, tyć/ń 127; bronny, 
dnuusny 100, pe^otny 127 — foboóhi 63, potstarin 107, zvys- 
yjii 134. 

Podobnie -hia i -izna'. kfar^ina 'twardzizna' 11, tśećina 'trze- 
cia część' 43 — uod ^adomzny 'od niepamiętnych czasów' 63, 
dzeiizna 'grupa kilku drzew' 98. 

Pogranicze ruskie widoczne w częstych zdrobniałych na 
-ejk-: do samejki sosy 17, dobrejki, mło^ejki, prośćeiko 100, bar- 
^ejko 127, robote^ka 91. 



ZAPISKI GWAROWE ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 221 



111. Słownik. 

1. Wyrazy pospolite 

obejmują przyczynki nowe w stosunku do „Słownika gwar pol- 
skich" Karłowicza. Za nowe jednak uważam nietyll^o nieistnie- 
jące tam wyrazy, znaczenia i formy, ale także znane tylko z in- 
nych okolic, wreszcie nawet wyrazy języka ogólnego, na pozór 
zwykłe, ale w pewnych gwarach nieznane: nie jest np. rzeczą 
obojętną, że w danej okolicy mówi się nie liska ani VQŚonka lecz 
gęśeńica^ nie niałlći ani sndtJći lecz pli/tJći i t. p. Pominąłem na- 
tomiast wiele rzeczy, zapisanych u Matusiaka, Zawilińskiego 
i Udzieli (rękopiśmienny słowniczek gwary od Ropczyc, jedno 
ze źródeł Karłowicza). W rezultacie — oprócz różnego rodzaju 
uzupełnień — zebrało się tu sporo wyrazów zupełnie Słownikowi 
Karłowicza nieznanych; oznaczanie ich jednak gwiazdką uważam 
dla rzeczy samej za zbyteczne. Ujemną stroną jest nieraz brak 
objaśniającego rysunku, czasem złagodzony umieszczeniem wy- 
razu w grupie pod becka, brug, cepy, dax, ?vi, ^eń, faika, grabę, 
Xałupa, ie^eńe, ięcmeń, koło, krova, młynek, oóes, pług, pseńica, 
studńd, śeckarńd, vuz, żarna, żyło; takich wyrazów osobno już 
nie powtarzam. 

Zbytnie trzymanie się lokalnej fonetyki może się staó 
w słowniku ciężarem^ zwłaszcza jeżeli nie przedstawia on jedno- 
litego djalektu. Dlatego nie uwzględniam w nim „mazurzenia", 
różnej wymowy ł i samogłosek nosowych, uwzględniam zaś do 
pewnego stopnia etymologję, pisząc np. y (z *e) zam. y, d zam. 
Q, i t. p., wszystko to oczywiście tylko w razach niewątpliwych. 

Porządek alfabetyczny: a d b be cćd^^eęyffg 
g X i i k I ł m m n ń o Q u p p r s s ś t u V V y z z ź. 

•oHno 91, 121, i-amo 91, 121, 134, -a^no 40, \ieno 14, 17, 40 tak, 

a jakże (w odpowiedzi); p. ale, e^xe, test. 
akacja: vagacyid 43, 152. 
■albo 104, -abo 91. 

'ale tak (w odpowiedzi) 141; p. -aHno. 
aż: ias 5, 33, 122, iaze 67. 



222 



K. NITSCH 1 I. STEIN 



bar 146, bars 121, 139, bas 100^ ba}jo 81, baijok lub barg {ńe 
psesxue) 91, bay§yiko 127. , 

barometr: tragmater 91. 

becka^ części składowe: dęvga jeden boczek, kromka część dna, 
zdćur oru rowek w dędze, vc?itur część dęgi poniżej dna, 
uobroncka 134. 

blaśdk garnek blaszany 64, 132. 

bli^as -aza bielący płótno 155. 

błavdt bławatek 127. 

hoćdn 16, 105. 

bruk -oga, części składowe: a, b, c, 
d brozyny, f-h, h-j... jpoły, f-e, g-e, 
h, i, j...-e kożliny, n popręćiny. 1 ko- 
zły, k ''obłozyny\ dach poszyty sło- 
mą, której każda warstwa zwie się 
sor, a szczytowy snopek X^7y^^^ ^7. 

bruśik p. durbdk. 

buha albo słońećńik 100, 121. 

butńeiom [iimńdM) gniją 110. 

&ieia 100, 134, 6i«iiwa 100, 121, 146 
brzoza; przymiotnikowa nazwa £iw- 
za^ V Bźuzy 40. 

Bałoń m. topola rozłożysta 116. 

ł)dłkux podbiał 100, 

Bedryńec (roślina) 91. 




•41- 



całlći cały 100. 

cebzyk ma u^o. są/lik ńe 100; p. lusoj. 

cepy pi. t., części składowe: fyrzdk, biidk, gacki pałączki, sfora 

(łącząca gacki) 134. 
cmentarz: smyntos -oza 134. 
comber głucha pokrzywa 16. 
curcyn: curcyno {pole) córki 127. 
ćeńić rzucać cień: ćeńiło na pole 91. 



daX', części składowe: krokfe, bcnła, iaty, psypuśńice 100, 134; 
ndrożńiJći szczytowe krokwie, kalenica, kożliny pary drążków 



ZAPISKI GWAROWK ZE ŚRODKOWEJ GALICJI 223 

leżące na dachu słomianym równolegle do krokwi, uokap a. 

ścse%a: ^ze^scśex kapę 100; JćićJći snopki poszycia 100, 134, sar 

97, p. też bruk. 
damo śe dławić się 100. 
dopyrok 100, dopys 149 dopiero. 
droga 8, 40, 43, dr&ga 51, 76, 100, 126, 127. 
drzwi: ^wi 100; ^vyze^ części składowe ich osady: słup., ^ocapehey 

spęga wiązanie, vnęk., Begtm, rygle: zdpur (drewniany), kuna 

(żelazna) 134; ^odvęzy słupy, belki pionowe koło drzwi 100. 
durhak kamień do ostrzenia kosy 134, toż 114 u starszych, gdy 

młodsi mówią tam uoseuka, najmłodsi bruśik. 
dvozec: na dvorcu na dworze 139. 

^dt -ada: 1) przyrząd służący do psytsymovmid struganego drzewa 
przy „strugalnej ławce" 134, 2) część studni z źórawiem 125. 

feń^ części: śfitańem, ^do^dńa, rano., ku połudń&ói^ po połudńUy 
śrudvecys 100. 

fejdobry czapeczka 116; ^^ejdoberkof^ „dzień dobry!" 145. 

Śyfćęta albo :^opy są mniejsze, i^yflći większe 100. 

egzamin: -agzamin 100, •aksamint 156. 
e^'/,^ tak! (w odpowiedzi) 131; p. 'aHno. 
elementarz: wa lamentdzu 121. 

facelik 48, fecelik 43, pacelik 63, ^usłecka 19. 

faika^ części składowe: 1. trestka 134, tręstka 48, xręstka 83 mun- 
sztuk; 2. bęcek 48, 134; 3. gętka 48; 4. spodek 83; 5. fajka 83. 

fartusek spódnica — zdpaska fartuszek 64. 

fasola: pexołnd i tyćńd 127, grox ty cny fasola, fasola to ńe tycnd^ 
pexota 100. 

fcasny 40, 44, 122. 

fóorai 134. 

fosa 100, 134; p. rów. 

fsxi'd mały południowy wschód, /. v€l§i pn.-wsch. 100. 

fśovy należący do wsi 155, fśosKl wiejskiej jakości: fśoskd ple- 
banii 100. 

fur gać latać (o ptakach) 40. 



224 K. NITSCH I I. STKIN 

gaćina {iediovd, smrokovd) nazbierane gałęzie 120; p. rumy. 

gai las (nie 'gałąź') 98. 

gał -ady leśny zwierz, np. zając, jeleń 49; p. K. II 40. 

gdzie: ^e 40, 53. 91, 142, kai 9. 

gośeńica 100. 

górniej: (tu ie) gui'ńi wyżej 91. 

graBe pi. t., części składowe: ^oscypisTco (K. pod oszczepiskó, ale 

to może '^rozszczepisko?), słupek, zęby 134. 
gruska (drzewo) 63, 100, 150. 

Xałupa^ części składowe: pecM kamienie pod narożnikami, psyćeś 
f. najniższa belka pozioma, zręb, vęgło 100; płdtef f. najwyższa 
belka pozioma, na której leżą tragaze^ boki front i tył domu, 
zdtyłek strona szczytowa 100, 134; p. dax, drzwi, pagrot'^ Przy- 
słowie: i7isd xarmpa, insd nauka 131. 

%emżina (w zbożu, podobnd do besu) 81. 

yjop: podleise gręnta maioni ruśiny a lepse XUfOpy {polaki) 149. 

Xmara chmura 17, 33. 

X0Ć co cokolwiek, ;co| iak (muwm) jakkolwiek, różnie 100. 

chomąto: x^^^oto 40. 

X'&li kwoli: %^?i kolegastfa 43. 

Xf'§śó (w ogonie końskim) 156; ;fr§sfA;a p. faika 1. 

XyhnQĆ nie udać się (o płodach): żimńdki ;fy6?iO 91. 

inżynier: -i^phir 109, ńiżier 91. 

irlandczyk: aryś 100. 

iacy tylko 67, 91, 155. 

iagoda drzewo wiśniowe 82. 

iazębe dzeva 100. 

idśti.n 100. 

iedld 104, iedla 100 jodła; przymiotnik iedłovy 100, 104, 120. 

jedzenie: potśńddanek, śńddańe, uoMd, iuzyna, mćezd 100. 

ieno p. aHno. 

iest tak (w odpowiedziach) 97, 152; p. 'aHno. 

ieśowka albo marcinka jesień 16. 

jeżeli: żeli iez^zabudovany 109. 



ZAPJSKl OłWAROWB ZE SKODKOWBJ GALICJI 



225 



ięćmeń, gatunki: sosny md źarha na seś strony (?), dvoidk ve dve 
strony, rybik md dva zendy iay^i ten dvoidk 66. 

kacy: bup kacy, plaskavy 116. 

kai p. gdzie', kaisdki mówiący kai 100. 

kanovńik kanonik 100. 

kańa rondo kapelusza 17. 

kańuk -a (rodzaj węgła): / kańuk śe stam 100. 

kapelus 13 — 150. 

każdy: kozdy 121, kuzdy 105. 

kia pocę: mmi inacy, bodei co 100. 

klata zagroda dla cieląt 100. 

kocica lub kotka 146, kocica 134 w przeciwstawieniu do h:'^otl-a 

'kłódka' (p. str. 201). 
kolegastfo koleżeństwo 43. 
koło (wozu), części składowe: o.^', kłotka piasta, spry%y, ^vo}ia, 

^obręc 100, 134; bzostynek i ryfa żelazne części na piaście 134. 
kołyska 127, 134; p. str. 192; kolypka 100. 
końic 91, 100, 127 koniczyna; końicinsko 116. 
ko śliny p. bruk i dax. 
krapka: ańi krapki vody 43. 

kret: kręt 40; p. Język polski II (1914) 172—5. 
krępulec kij do wiązania snopów 100. 
krova, nazwy: cervond a. łańa, sroka srokatd sr okuła, krasa, kfałd, 

ruźand, łysa, łasa a. łasida, 'pesco%a, ruska, soboxa, gazela 100; 

bedrava, kalina, lysuiia, rużana, srokida 91. 
kryk wierzch drzewa: na krygu 43. 
ksyżvy trzeźwy, kśyśió trzeźwić 66. 
ku 134, pu lU, 120, 143. 
kula p. studhd, kidka p. selki. 
kędyś tedyś co jakiś czas 156. 
kela: povrusła — to kela, iedno — to povrusio 91, kila 30, kelka 

83, 100, 155. 

lepy i więcej: le2n iag mila 121. 

łubin 49, lublin 31 łubin. 

liixt: na luxće na przeciągu 43, luxła pi. t. a. suśńd 100. 

Muteryały i prace Kom. językowej. Tom VII. 15 



226 K. NIT.SCH 1 I. STEIN 

lusof, V -ofe (rodzaj cebrzyka) 134. 

lużńdk wolny najemnik do wszystkiego 100. 

łacfii łatwiej 91. 

iońsJći: ^(Ąslii 91 mimo że tam jest ł. 

łyska 61, 108. 135. 

malwa: malba 64; p. ruźd. 

marćivka p. ieśouka i u K. marcinkoioe. 

mazurstfo ludność „mazurząca": Lubld ńe do mazurstfa 111. 

mecenas: męncynds -dza 91. 

nUŁćió 83, 134, młocka 155. 

młynek (do czyszczenia zboża), części składowe: kos, vaxldry albo 

sksydła {roBom vater), garło (gdzie się sypie zboże) 134. 
modrzew: mozfel 100, moz^zy^ 49. 
motyl -a 100. 

musi zapewne, chyba że: mdće? musi mcm 31. 
mezionka zmierzwiona słoma, nie ruvnd\ mezwnke vqze śe v vq- 

zećkl, r^vno słomę f snopki 91. 
mi§i: patiove na migi bedom v Jedllcu 'bardzo prędko' 141. 
mira żywica 115. 

na w: 7ia Bdrycy 86, na Bzezufce 91, tia Bzuzy p. Brzoza, na 

IvlQm 152, 7ła Nohd^veś 62. 
nasypać vody gdzieś na pd. od Rzeszowa. 
nocńeisy (grzyb) w nocy urosły 104. 
numer 107, 109, 125, 'umer 40, rumer 122, 136. 
ńecJći: óisuy tak z ńecek ćasto 134. 
ńesłyx złe słyszenie: dostdu ńesuyx 100. 
nie, ńiiaJći: ńepodobne ńi do cego, ńi do iakego fzeva 100. 

^obrykfięć: to uon ieśce uobrykńe oburknie 100. 

^odidźać to *orać zęby zrobić vyięntke 134, 116. 

*odżomek pień pozostały po ścięciu drzewa 50. 

""ogloddc 24. 

ojciec: ^oćec ^oica 109. 

^okręglica okolica 134. 



ZAPISKI GWAROWE ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 227 

^oladro pochewka skórzana na sznurach uprzęży dla uchronienia 
boku konia od otarcia: dva ie tyx uoldder^ ^eińfi to nazyvaio 
pohocKi 53. 

"ow: la) on: -ołieniu jemu i t. p. 100; 1 b) tamten: po uon potok 
134; 2) tam: iac>/ komin uon stoii 155. 

opacy: Łiibno ^opace opacie 142. 

^opuścić śe puścić pędy: to śe ^opuści na drugi rok 134. 

^osoblim osobno 100. 

"oves, gatunki: vęnger na iedno stronę rośne, rańik roscśepany 66. 

pacelik p. facelik. 

pagrot, -ota, na -ofe pogródka do siedzenia przed domem 66. 

paklimove ^zevo klon 100. 

patycki p. zapałki. 

płuk -ga, części składowe: hla%a, stolec (poziomy), słupica (pio- 
nowa), nogi, rospinka, pręt. gręż^el, kurek (do zaczepiania za- 
przęgu) 134, tsusło 100. 

płytki 134. 

pocj^urńiik poczwórny zagon 116, 134. 

podoba była {na dysc) zbierało się 122, 

podosyć dość 53. 

po^eć śę: dve kruf śe pofało padło 17. 

polska (droga) polna 53. 

połudńe, ku -dńovi 100. 

pomeć: zboże leży na pomeći 100, 91 a. na pomećax 91 rozłożone 
na polu. 

(na) popsuć 134, (na) pops^k 100. 

poręba: uorać na porębę t. j. tylko w jedną stronę, a wracać 
próżno; inne oranie na zagony 100. 

potpddomy pot Pśemyś należymy do przemyskiej (djecezji) 134. 

potstarńi około 50-letni 107. 

pożny 122, późno 33, 44, 156, pozno 142; nie dają wskazówki 
co do z lub i: poźńi 'później' 156, spoźńuu 134. 

puibecułek 66. 

półmacek: pumacek {żyta): na vdje puuscynosta kila 105 (we- 
dług 109). 

praxtykdz człowiek doświadczony, wyjadacz 156. 

15* 



228 K. NITSCH I I. STEIN 

preie (słońce) 137. yjece 9. 

prępji 155, precli 17. 

procasyia 134, prosesyi 148 procesja. 

priiŹHajstfo próżniactwo 156. 

pśeddhry bardzo dobry 109. 

pśexud boczna ścieżka wzdłuż drogi 127. 

pseidca^ gatunki: Bała staroddvnd, cervona, lagerka, tęsatka 66^ 

gołka 66, 127. 
psezva przezwisko 155. 
psęcka skrzyp 100. 

psyJ)yrkova [voda) nadmierna, przy wylewie 5. 
psyćyrek snop trocłię omłócony 83. 

psygozyzna małe skaleczenie, zrobione sobie przypadkiem 100. 
psykopa 100. ksypopa 146, ksykopa 120; p. rów. 
pśinka wilczy mlecz 91. 
ptasd meta 91, ptam m. 100. 
pu p. kn. 

pulares, u starych fularys 111. 
pe.%()ta p. fasola. 
peś -eśmi 43, 108, 134. 

rabacja 1846 r.: reheracyi 100. 

raida {velge) rodzaj taczek bez desek, do zwożenia drzewa, 

żyta i t. p. 91. 
raituk: to samo co pśetak^ tylko zetse 100. 
ras: za pyrsąm razem 18. 
rdest: drest 100. 
recka hreczka 53. 
rędiii (podatek) zarobkowy 108. 
rę^inny 17. 
robak: xrohak 134. 
rodny rodzony: moia rodna mamuśa (w wyróżnieniu od matki 

męża) 100. 
rok: dva roki 100, po te roki 21, ale też śedem lat 100, 142. 
roz-: uozvQzovać, uozvalui, uoskroxmnlić obok rozdał 91, rozghiy- 

vać 134, roskazovać 114, rozvora 30, 114, rospazyć, rozlać 100, 

rosćsepany 66; p. też ^osciypisko pod grabę. 



ZAPiSKI GWAKOWR ZR ŚRODKOWEJ GALICJI 229 

rozbanek poprzeczny wałek na gościńcu 71. 

rozkrochmalić: uoskroxnialiło rozmoczyło 91. 

rów: p. fosa, psi/kopa, ryśtok. 

rum róża 16; ruźd slazwd 16 lub poprostu ruza 64 malwa; 

p. malwa, 
rumy lub taraxy (pod bydło) opadłe liście bukove. ivove, iediove 

104; p. gaćina. tarany, 
ruśin 149, rusndk, f. ruska 142, tam ius soni rus 139. 
rynsztok: ryśfok 43; p. róiv. 

samśek skrzynia na ziarno 134. 

sfał, sfatovd: uoicove (męża i żony) niuvcm se sfaiy, dve matki 

muvont se sfatove 100. 
sfora, p. cepy i viis. 
sklep a. pwiiica 91. 
skrupić skrudlić broną, bronować 116: pole śe skrupi na popsyk 

100, na popsyc, na ukoske 134. 
skut -a chłopak dorosły, parobczak 127. 
słonecznik p. buha. 
słońce 137, słoŃe 9. 

smrok 91. smrokoyy -ocyna 120, smrecyna 91. 
smycka ostra trawa 100. 

snoza, snuska deseczka spajająca 134; p. też viis. 
sosna p. str. 212. 
sporo prędko 17. 

spożńić spóźnić się: zygdr spoźńuu v nocy 134. 
spśyćye zakazać: spsyhm mu spśedać 100. 
srogi wielki: srogd śklwka 114. 
strugalnd (uafka) na której się struże, siedząc okrakiem 134; 

p. idt. 
struxlały (powróz) zgniły, zetlały 91. 
stryk stryj, stryianka 100. 
stsdłki (jakaś roślina): co 'kiedy' porazi, iak to bolcm ksyze, to 

cauJće rospazyć na suśńi, iak uokfitńe, co psys%uo 100. 
studńd, części składowe: zarof żóraw, Aw/a, ^dt 125. 
suxomjs% (jakieś ziele) 100. 
saiiik p. cebzyk. 



230 K. NITSCH I 1. SIEIN 

śćep młode drzewko 43, 100. 

ścur szczur 17, 134. 

sćj/hletj zdrobniałe sćyhlotka. but, trzewik 100. 

selTći z kulkami nosidła na wodę 100. 

sfager brat żony, gdy brat męża zwie się poprostu brat 100. 

śnurek 63, śnurka 5, 17, sfęska 53 wstążka na kapeluszu. 

stuka kawał: ieśće śłuke tyqo iesł 40. 

stykać: śtyxctć kłóć 100. 

śarńiki p. zapałki. 

śćyrhufka a. śćyś. po śćyrńi 134, śćyrńa, ze -he 100. 

śćyśka ścieżka 126. 

śćo tu! stój na miejscu! (wołanie na bydło) 91. 

śećkarńd, części składowe: skśyvka. stalica obrączka na skrzynce, 

zezak rzezak, śmiga (do przyczepiania rzezaka); p. śmig. 
śiłak siłacz 114. 
śivy niebieski 150. 
ślahant szlaban, rogatka 23. 
śńiig ijógze śe do batogu) 134; p. śećkarńd. 

tarany: 1) p. rumy \ 2) cyśći śe zb^oze s pluf. s tara^uf 134. 

tedyś p. kędyś. 

teść: tatuś moiego męża i tyło 100. 

topul f. 125, tompola 43. 

tornister: ńistra 134. 

tyło lub tyła tyle 91; {tatuś moiego męża) i tyło i koniec 100. 

vdova 95. 

vexter budnik kolejowy 134. 

vesele 100. 

vężołka 127, vężołek 81 jakiś chwast w rodzaju wyki, duszący 

zboże. 
vłuka: puuk śe vłece na vuuce 97. 
vnęcek wnuczek 91, 100. 
vcgeli'ia kopalnia węgla 127. 
VQtok: ryśtok, potocysko. co voda atoi 43. 
vus -ozu 43, części składowe: koia (zob. osobno), dyśei, śtymdga. 

łondve (sg. łonef) (łączące „sztynwagę" z osią), łysty rozwarte 



ZAPISKI GWAROWE ZK ŚRODKOWEJ GALICJI 231 

końce dyszla, które łączy poduma, skręt, kłonice, luśńe, sfozeń 
rozvora; zat tył wozu: śńice, poduśka, klupdki, potpurki odpowia- 
dają „łystom, skrętowi, kłonicom, luśniom", luśenka żelazna 
tuleja, w której tkwi „podpórka"; drabina: scebłe okrągłe, 
słabsze, snozy płaskie, silniejsze 30. Też w 43 zat, gdj ma- 
zury (na pn. od 43) mówią pośladek; rozvora albo sfora 114, 
zdtylńik tylny gwóźdź 43, śńice 17, sfozeń, litry drabina, 
snuska 100. 

wuj, brat matki: uiek 100, 134, do iiića 33; uianka 100. 

vyda6 śe : iak śe vydd jak wypadnie, jak się trafi 106. 

vyiętka psy uodidzańu 134; p, "odidzać i wyżej str. 64. 

vylup, z -id)eni kanianka 91. 

wyrżnąć: veź bata i vyrwą ie tidai „wyrżnięciem", t. j. uderae- 
niem bata popędź je tu 17. 

vyzuvać śe rozbierać się 11. 

vatrove żele 100. 

velyi 1 — 114. 

veśńane (żyto) jare 33. 

VQzaiaka snop ze słomy 134. 

zafaicyć zapalić fajkę, cygaro 114. 

zagaćić : Stojałowski najpierw robił wszystko dla chłopów, a teraz 
chciał to wszystko zagaćić 131. 

zarękoviny zaręczyny 141. 

zapałki u młodych, u starszych patyćki, u najstarszych śarńiki 
114, patycki 100. 

zapaska p. fartusek. 

zeznoić śe zmęczyć się 134. 

zładovać przyrządzić: bdścii )W ziadide 91. 

zvarka naczynie do „zwarzania" bielizny 134. 

zvdzaó (belizne) gotować 134. 

żarna pi. t., części składowe: papsyca podkład drewniany, w któ- 
rym się obraca vzeóono, kanień zvyś%)d, gzgtka (do podnoszenia 
kamienia), dapa wyżłobienie, do którego się sypie zboże, zar- 
nufka kij do obracania, kłopotńica ucho wbite w ścianę jako 
punkt oparcia dla „żarnówki'' 134. 

żelazo 100, zelazło 134, żelazo 121, żelazło 105. 



232 K. NITSCH I I. STEIN 

zeJeżhak garnek żelazny: zeUżńak 132, żeleźndk 105. 

zydek kozik 17. 

ij//o, gatunki: floiyiajsJće, sasJće^ cdrnogursJće 66. 

ż^o^i: vyśyfUi. co śe vBne v noge^ xoć co można tak nazvać 100. 

2. Nazwy miejscowe. 

Podaję tu: a) Formy odmienne od umieszczonych na ma- 
pach wojskowych austr3^jackich; odmienność ta pochodzi czasem 
z niedbalstwa, częściej — z różnicy między postacią literacką, 
ewent. urzędową, a gwarową. 

b) Formy, które uzupełnić mogą odmianę lub dawną formę 
literacką (np. d). wreszcie do których dodać mogę pochodny 
przymiotnik lub nazwę oznaczającą mieszkańców. 

w. — mapa wojskowa o skali 1:200.000. 

Porządek według ortografji literackiej. 
Baidy 114, 121, hdidoski 121. 
Barycz f.: na Bdrycy 86. 
Be^emy.^le, za -ślamy 155, w. Będziemyśl. 
Beliny, mieszk. Belany a. Belańe 15. 
Brzostek: Bzozdek 86. 

Brzoza: Bzuzd kruleskd 40, B. staMckd Stadnicka 43, v -zy 40, 
na -zy 43, bźuski 40, w. Brzoza. 

Garna, carńajsJći 58. 

Ćeśymd 98, 100, 101, w. Cieszyna. 

Cudec a. Cuc 87, do Cucą 155. 

I)obrocovd 129, w. Dobrucowa. 

Fryśłdk 100. Frysłdk 109, 114, 122, frystacan -ańe -anuf 100 

(Totki 134, w. Gadki. 

Głoźce: Gioisce, g. Głozec 152, w. Głojsce; p. str. 193 i w. Łajsce 

^= *Łażce między Jasłem a Żmigrodem. 
Gogoluf 104, w. Gogolów. 

Hucisko: p. str. 208, 'uciski 40. 



ZAPISKI GWAROWE ZK ŚRODKOWEJ GALICJr 23S 

Ivld^ -e, na -cm 152. 

Jarńufka 127, w. Jareniówka. 

Jasiołka: "/a.śe^A'a 131, Yisłok czy Yisłoka 148. 

Jedlice^ v -u 141. 

Jeżów: lyzuf 43, w. Jeżowe. 

Jułćin 50, w. Julczyn. 

KalęmBina, kalęmpslći 100. 

Kobyle -a, kobylski, kobylańe a. kohylany a. kobyldki 100. 

Kolbuszowa: Kolbtiśka 138. 

Kołaćyce 104, w. Kołaczyce. 

Krasne, krdśeiski 63. 

Leżańsk: p. str. 194. 

Lubld 111, lubelski, lubiane 100. 

Łęcki, łęćkoski 100. 

Ł^kuś -oza 134, w. Lęgórz. 

Łubienko: Uubeiako, uubejkoski 142. 

Lubno śla^ecke i "^opace opacie, lubelski 142. 

Łukavec, łukafski 44. 

Myxoćin, -ocki 1. 

Nohd^veś, na Nohdjóeś, z Nohy^fśi 62. 

"Osobnica, ""ososki 134. 

Pilzno: Plizno 86. 

Piorunka: ^Perunka a. Novośelee 18, w. Nowosielec. 

Popovec = Bystsyca lub może tylko część, odnoga tej rzeczki 155, 

w. Bystrzyca. 
Pomtno 76, w. Pobitno. 

Sędziszów: Sęńfisuf 105, Seńisuf 83. 
Stajsoske 43, w. Staniszewskie. 



234 K. NITSCH I 1. STEIN 

Tarnobrzeg, tarnohzecići 7. 
Tfyr^a, tfyr^aislći 100. 

Yelopid -ola 156, ve Yelempolu 100, w. Wielopole. 
Wisłoka: tisłoka 127, Fis^a 139; p. Jasiołka. 
Wola harezycka: p. str. 208. 
FoZa ĆeMskd 137. w. W. Cieklińska. 
Yołosymy -Łf ad Vidka łałieska 8, w. brak. 

Żdżar: Z^(/r 7, w. Zdziary. 

3. Imiona chrzestne. 

Adam: XadQm 100. 

Agata i Jagała 100. 

Agnieszka: lagńyśka, laghisa. voc. laghiś 100. 

Antoni: Jo a tek 100. 

Elżbieta: Keżbyta. Keżhiśa 100. 
Ewa: /em 100. 

Iadviśa 100. 
Jan: /o/^?X' 100. 



Mikołaj Rudnicki, 



Puck 

i jego gniazdo etynaologiczne. 



(Dodatkowo ekskurs o niem. Pfiitze 'kałuża')- 

Leżący nad Bałtykiem Puck. nad zatoką, która wzięła swą 
nazwę od Jego imienia i zowie się zatoką Fucką^ odegrał i w na- 
szej historyi pewną rolę, a mianowicie jako stacya polskiej floty 
na Bałtyku, która się jednak nigdy poważniej nie rozwinęła. 
Etymologią tego miasta zajmowało się trzech autorów: 

1) Dr Fr. Schultz w swojej książce^); 

2) Dr Fr. Lorentz 2) z powodu etymologii Schultza; 

3) wreszcie bezimienny autor w RTTor („Roczniki Towa- 
rzystwa naukowego" w Toruniu) XIV, str. 193 i nn. 

Wywody w RTTor XIV 193, dążące do tego, aby wyka- 
zać, że nazwa Puck jest identyczna z nazwą polską Piock^ a w ru- 
skiej postaci Połock, nie wytrzymują oczywiście krytyki facho- 
wej, jak to zresztą Lorentz 1. c. wyczerpująco wykazał. 

Wywody Schultza o tyle zasługują na uwagę, o ile przy- 
taczają materyał z dokumentów. Pisownie mianowicie dokuraen- 



1) Geschichle der Kreise Neustadt und Pulzig. Uanzig 1908. 
łtr. 88 i nn. 

2) Mitteilungen des Yereins fiir Kaschubische Yolksknnde, t. I, 
zeszyt 2. Leipzig 1908. str. 61 — 4. 



236 MIKOŁAJ KUUNICKI 

towe podają nazwę miasta w następujących formach: Puzik 1283, 
Fucz 1285 z wypuszczonem graficznie -A;, Puczcho 1291, w RTTor 
1. c. wynotowano też pisownię Puwczk z XV wieku. Wediug 
Schultza nazwa Puck jest zdrobnieniem do pucz. który to wyraz 
oznacza 'Mundchen. kleine Mundung'. Ale słusznie zaznacza Lo- 
rentz 1. c, że wyraz pucz jest wątpliwy, a istnieje tylko puc 
'zum Kufi gespitzter Mund' i kaszubskie pus 'całus'. Jednak se- 
mazyologicznie nie dadzą się związać znaczenia 'całus', względnie 
'usta, ułożone do całusu' ze znaczeniem 'ujście', które to znacze- 
nie Schultz przyjmuje dla Pucka. 

Lorentz i autor z RTTor są zgodni w tem, że nazwę mia- 
sta Puck należy związać z imieniem rzeczki, która na północ od 
miasta uchodzi do morza. Rzeczka ta zwie się dziś po kaszub- 
sku Plułńica, względnie PlMidca., po mieniecku Plutnitz, zaś w naj- 
starszych dokumentach zachowała się jej nazwa w postaci pi- 
sowni Putnitza 1285, 1283, Putnizca 1288. Pisownie powyższe 
kryją bez wątpienia w sobie postać fonetyczną Putńica. Lorentz 
łączy starą nazwę Pułniea z nową Plutnica w ten sposób, że 
przyjmuje, iż Pułniea dała Plutnicę skutkiem wpływu imienia 
pospolitego (apellatiyum) *pluta, w dzisiejszej postaci kaszubskiej 
pldta o znaczeniu 'seichtes, morastiges Wasser. Pftitze'. Jest to 
tembardziej prawdopodobne, że rzeczka jest płytka i bagnista. 
A zatem dla Lorentza nazwa Puck jest przymiotnikiem na -bski 
od pnia put-. od którego również jest i urobiona nazwa Putnica 
zapomocą znowu sufiksu -buica. Rozumowanie to jest najzupełniej 
trafne. 

Ale ta etymologia właściwie wisi w powietrzu o tyle. że 
Lorentz nie wiąże tych imion własnych z żadnem imieniem po- 
spolitem, z żadnym pniem, któryby w językach słowiańskich, 
czy w dyalektach polskich lub kaszubskich wyraźnie występo- 
wał. Lorentzowi nie było znane słowińskie apellativum ^puta 
o znaczeniu 'vulva. pudendum muliebre', które się w moich 
tekstach słowińskich i) znajduje na str. 178: ^puta abe-łeis- 
^pjizda. 

Gdybyśmy się zgodzili na to, że wyraz to prastary t. zn. 



1) W MPKJ VI. 



PUCK I JK(4<) GNIAZDO KTVM()I^OQIUZira 237 

odziedziczony z prajęzyka iiido-europejskiego, to musielibyśmy 
odtworzyć dla niego praformę w postaci *pouła i należałoby po- 
szukać, czy jego ślady przynajmniej istnieją w innych językach 
słowiańskich a przedewszystkiem w najbliżej kaszubszczyźnie 
pokrewnych dyalektach polskich. Otóż zdaje się, że ślady takie 
istnieją niewątpliwie. I tak: u Lindego pod putka znajduje się 
cytat z r. 1693: „w karczmach w karty różne gry, w putkę 
w chłopca grają". — Jasnem jest, że w tern zestawieniu putka 
oznacza dziewczynę, kobietę. Ze znaczenie to mogło się rozwinąć 
z pierwotnego znaczenia 'pudendum muliebre, vulva', nie ulega 
wątpliwości. Przypomnijmy sobie tylko, jakie to przezwiska się 
pojawiają na wsiach na dziewczęta obecnie! Najpospolitszem jest 
ordynarne przezwisko zapomocą wyrazu ^pizda^ jak nieraz i na 
mężczyznę mówi się htij (złamany) — nietylko zresztą na wsiach. 
A w tym związku ciekawym jest niezwykle fakt, że we wsi 
Zawoi pod Babią Górą, jak mię właśnie zapewnia p. Dr Tadeusz 
Lehr, wyraz ^putka jest niesłychanie obelżywym wyrazem, sto- 
sowanym względem kobiet. Wynika stąd, że i w polszczyźnie 
musiał istnieć niegdyś wyraz ^puta, który był ident^^czny fone- 
tycznie i znaczeniowo z wyrazem słowińsko-kaszubskim ^puta. 
Wprost dowodzi istnienia tego wvrazu znane mi dobrze imię 
własne w Krakowie, mianowicie Fułówna, której ojciec pewnie 
się zwie Futa. Wogóle w imionach własnych pień ten można 
dość często spotkać, np. znane nazwisko Puciata, a co oczywi- 
ście jest polsko-ruską formacyą typu Wierzbicta i t. d., sufiks 
mianowicie -'ata odpowiada w zupełności pols. -^ęta, por. Rozwa- 
dowski: Bulla z r. 1136. jako najstarszy zabytek języka pol- 
skiego, MPKJ IV 471 nn. A dziś mamy jeszcze na małorus. tery- 
toryum językowem w Galicy i wschodniej, w powiecie gródeckim, 
wieś Putatijce = Putiatycze, rus. Pufatyci, która to nazwa jest 
zwykłym tworem na -itjb od imienia przodka *Putata i w polskiej 
postaci musiałaby brzmieć *Pućaćice, względnie w czysto polskiej 
postaci *Pućęćice: jak do pan jest pawic, panice, tak do *Pt\,cięta — 
*Pucięcic. plur. ^Pucięcice. 

Wogóle nazwy miejscowości z tego pnia są dość częste, 
np. na małoruskiem terytoryum w powiecie ostrogskim notuje 
Słown. geogr. Puciaty; na polskiem Putka, folwark i osada mlyń- 



238 MIKOŁAJ RUDNICKI 

aka, pow. błoński, gmina i parafia Grodzisk; Patkowice^ folwark 
w pow. grójeckim, gmina Czersk, par. Sobików. 

Jest też nazwa miejscowości i nazwa jeziora Piic'. „jezioro 
na obszarze dól)r tejże nazwy w powiecie kościerskim" (Słown. 
geogr.), która zdaje się świadczyć, że wyraz ten należy do tego 
samego pierwiastka, co i puta, tylko z sufiksem -io. Wprawdzie 
może to być niem. Biitz, ale toby dopiero należało dokładnie 
w dokumentach zbadać, co jest dla mnie na razie niemożliwe. 

Również w historycznych zabytkach znajdują się imiona 
z tego samego pnia. I tak: Mon. Medii Aevi hist. III 19, wy- 
mieniony jest pod rokiem 1229 Fuczslmrs. custos Cracoviensis, 
ib. V 582 1) i 677*) jest nazwisko Puterr, 693-) Putislaua soror; 
743 3) Generosa virgo Agnes Puckotona; 766 3) Sophia Puckowa, 
benefactrix nostra. — Kod. dyplom. Wielkopol. V 50 Stephano 
dieto Puczek et aliis fide dignis; ib. 326 Martino dieto Puczek, 
herede de Tarnowo i t. d. 

Przy objaśnianiu tych nazwisk należy przed ewszystkiem 
mieć na uwadze, że znak -u- może tu oznaczać samogłoskę no- 
sową ą, ą. Tak też pojmuje te imiona prof. Rozwadowski 1. c. 
459: Puten zrównywa z Panten, Putislaus z Pącisłato (=^ Pęcław), 
Putislaua z Pantislaua. — Na str. 460 1. c. stawia pod Puka (z ksiąg 
sądowych łęcz. Pawińskiego): Puczicz. Puczca, Puczko. Pucek. — 
Jest to najzupełniej możliwe i prawdopodobne, ale i inna możli- 
wość da się pomyśleć. 

Oto, jeżeli i dzisiaj spotyka się imię własne Puta^ to pisow- 
nia Puczicz może równie dobrze oznaczać *Puczyca (^= *Puk -itio-) 
t. zn. syna Puki. jak i *Pućica {^=^Put -itio) to zn. syna Puty^)^ 
Zaś imię własne, napisane Pucek, Puczko. Puczek, też może być 

^) Księga lubińska. 

2) Liber mortuorum monasterii saneti Yincentii ord. Praemonstra- 
tensis pod Wrocławiem. 

*) Liber mortuorum monasterii Strzelnensis. na Kujawach. 

*) Imię Puczicz (w księgach sąd. łęczyc.) pochodzi z czasu po 
roku 1153. a więc, kiedy t -\- i przeszło już w ć -\- i, cf. Rozwadow- 
ski 1. c. Imię *Pućie od Puta. jako patronymicon da się tern bardziej 
pomyśleć, że w nazwie wsi Putkowice (cf. wyżej) mamy patronymi- 
con do Putka, *Putk-ow-ic (^= *Putk-ov-iłio-). 



PUCK I JEGO GNIAZDO ETYMOLOGlCZNR 2B9 

podobnym derywatem, jak Puck (miasto), bo nazwę tego miasta 
spotykamy w pisowni Puczek, cf. Mon. Pol. Hist. III 121 pod 
rokiem 14.62, Puczkykanth ib. 98 pod rokiem 1520. To samo oczy- 
wiście odnosi się do imion własnych: Puckoioa, Puckouma^). Jedna 
tylko okoliczność zdaje się przemawiać za pojmowaniem prof. 
Rozwadowskiego — mianowicie stosunki przy doborze przyrost- 
ków: -bk^ i -zkz. Sufiks -bkt głównie występuje przj^ pniach, ma- 
jących spółgłoskę gardłową w części końcowej {bóg \\ bożek ^=*bogz \\ 
*bozbkz, smyk \\ smyczek ^= *smyk% \\ *smycbk% i t. d.), zaś te, które 
posiadają na końcu spółgłoski zębowe t, d, wykazują sufiks -^k^ 
{kot, kotek ^= *kot^, *kotzki, gród, gródek ^= *gord^, *gord%k% i t. d.), 
względnie -hCb, np. stp. ociec ^= *o^«, *otbCh, ogród, ogrojec (t. zn. 
^ogrodziec) ^= *o-gordt, *o-gordbCb i t. d.). Należałoby się zatem 
z tego powodu spodziewać, że jeżelibyśmy tu mieli z pniem Puta 
do czynienia, to raczej zamiast Pucek {== ^'Pucek albo ^Pućek) 
należałoby się spodziewać raczej Putek (które znam z Galicyi) 
^= *Putzkh, zamiast Puckowa, Puckowna {= *Puókova albo *Puć- 
kova, *Puckovna albo *Pućkovna) raczej Pułkowa, Putkowna. Je- 
dnak wniosek ten koniecznym nie jest, jak wykazuje sama na- 
zwa Pucka. To dopiero zresztą należałoby dokładnie zbadać. 

Wreszcie Putislaus, Putislaua niekoniecznie musi się iden- 
tyfikować z Pącisławem i Pącisłairą, bo wprawdzie nigdzie nie 
mamy poświadczonego pnia na -i, co najwyżej na -/o {puc ^= 
*poutio-), ale można przypuścić możliwość jego istnienia z jednej 
strony na podstawie niewątpliwego wyrazu puta, z drugiej zaś 
strony na podstawie niemieckiego Fut 'vulva', śrgniem. vut, gen. 
inlde, co rzeczywiście odpowiada i.-e. *puti-s, tylko że przypusz- 
czalne polskie *puć kontynuowałoby i.-e. *poutis względnie *peu- 
tis, stałob}'^ zatem w stosunku apofoniczn}^!)! do wyrazu śrgniem. 
Możliwe to jednak jest. Znaczenie wyrazu polskiego *puć nie da 
się naturalnie obecnie określić, boć i znaczenie śrgniem. vut^) 
nie jest prastare. O tem zresztą jeszcze niżej. 



^) Naturalnie, że te imiona mogą też być derywatami od rze- 
czownika puc, cf. Słown. Warsz. sub voc. 

■^) Pols. huncfot jest zapożyczeniem z niem. Hundsfott 'canis 
eunnus'. 



240 MIKOŁAJ UUDNICKI 

Raz przypuściwszy istnienie wyrazu *puć, możemy się go 
dopatrywać nawet w bardzo dziwnie brzmiącem imieniu własnem 
Fucihpa (Mon. Pol. Hist. V 580), a również i Futen niekoniecznie 
musi być równym nazwisku Panten, t. zn. *Pąt'ien ^= "^Pąthm, 
ale może reprezentować praformę *Putbm. 

Z wyrazów, zanotowanych w słownikach polskich, można 
tu zaliczyć następujące: 

puta 1. kawał kory wielkości ręki przy sieci, zwanej klapą; 
2. członek wstydliwy żeński; 3. członek wstydliwy męski'. 

U Karłowicza wynotowane te znaczenia z Pobłockiego^): 
putek albo putka 'prosię' Pobłocki 156, a więc z dyalektu cheł- 
mińskiego; również to samo w zasadzie znaczenie 'świnia', zwłasz- 
cza w języku dzieci, z Wisły III 7402). 

put^ put. ptit... okrzyk na wabienie prosiąt, również z Po- 
błockiego (chełmiński dyalekt). zaś Rozprawy XII 83 *) ciekawa 

zagadka: „Malutki, okrąglutki, nima d , ani putki, każdy rok 

to ma młodziutki. Groch". — Tutaj oczywiście putka oznacza 
'vulva", względnie może 'penis'. 

Znaczeniowo jest dość łatwo połączyć te wyrazy ze słowiń- 
^puta 'vulva', prawdopodobnie znaczenie 'vulva'—> 'świnia' a w zdrob- 
nieniu putek m.. putka f. 'prosię', względnie 'świnka' lub 'wieprza- 
czek'. SemazYologiczne relacye między 'vulva' a 'świnia' spotyka 
się: tak np. we włoskim ludowe porcellana 'vulva' (od porcellus 
'wieprzak'), potem 'muszla, mająca otwór podobny do otworu, 
który ma vulva', a wreszcie 'porcelana', ponieważ mniemano, 
że Chińczycy z tej muszli wyrabiają porcelanę. 

Punctum comparationis tworzyło wyobrażenie kobiety o po- 
dejrzanem prowadzeniu się; ją bowiem z jednej strony można 
było nazywać puta == 'vulva', z drugiej zaś strony zestawiać ją 
ze 'świnią' i tak ją chrzcić, co się wcale często dzieje, a wtedy 
oczywiście puta 'vulva' = 'kobieta o podejrzanem prowadzeniu 
się' = 'świnia', a z tego rezultat: puta "vulva' — > puta 'świnia'. 



^) Słownik kaszubski z dodatkiem idyotyzmów chełmińskich. 
Chełmno 1885. 

-) Nadmorski: Gwara malborska. 

3) Jan Bystroń: O mowie polskiej w dorzeczu Stonawki i Lu- 
cyny w Księstwie Cieszyńskim. 



PUCK ( JEGO GNIAZDO ETYMOLOGICZNE 241 

W tym razie okrzyk na wabienie prosiąt 'put, put, put... jest 
oczywiście tylko skrótem właściwego imienia prosiąt. Takie wy- 
padki się zdarzają, np. znany mi okrzyk na prosięta z Sokołowa 
(gub. lubelska), maHuśJće. maHuśJće^ który fakultatywnie przybiera 
postać Huśe, również maHu... etc; wyrazy te naturalnie są dery- 
watami od mały, cf. Słownik Warsz. pod Lusi! Warto przy tern 
podkreślić, że tak w okrzyku put, put... jak lusi, luśe etc. zgło- 
ska akcentowana danego wyrazu odgrywa najważniejszą rolę. 

Ale Karłowicz i Słownik Warsz. notują wyraz potka Vulva' 
i równocześnie: patka, potka, putka, poda 'matka chrzestna, kuma', 
jak też: patek., potek, putek, poda 'ojciec chrzestny, kum'. Tu nie 
mamy jednak już do czynienia z omawianym pniem *put-., i.-e. 
*pout-, ale z pomieszaniem jego z wyrazem zapożyczonym z niem. 
na oznaczenie kuma der Pate 'chrzestny ojciec, kum' i z jego 
derywatami. Pomieszanie to można wytłumaczyć częścią podo- 
bieństwem fonetycznem, a więc analogią fonetyczną, czy też 
assymilacyą słuchową i), częścią zaś i zetknięciami znaczeniowemi, 
boć przecież potka, putka 'kuma' jest kobietą, a i puta 'vulva' 
fakultatywnie w tem znaczeniu używane być mogło. To samo 
oczywiście może się stosować do potek, putek 'kum' i do putaS) 
'członek wstydliwy męski', boć inaczej to trzecie znaczenie trudno 
wytłumaczyć, porówn. jednak niżej. — Ale na tem te uwagi koń- 
czę, bo w tym związku za dalekoby nas one doprowadziły. 

Z punktu widzenia fonetycznego można tu również bez 
przeszkody włączyć wyrazy, oznaczające różne naczynia, jak: 

1. putnią 'wiadro, ceberek, szaflik do zlewania'; wyraz ten 
byłby utworzony tak samo, jak kłótnia, suknia, chłodnia, stu- 
dnia i t. d. Jak wiadomo zaś, zazwyczaj wywodzą go ze stgniem. 
putinna ^= śrłac. bułina ^= grecko-tarentyńs. ^VTivr] 'GefaB' (u He- 
sychiusa zamiast ogólno-gr. nyTirrj), f putra 'duże naczynie na 
mleko', które się uważa za skrót w niem. Butter (-biichse, -fass, -dose). 

2. putera \\ putyra 'skopek na mleko', utworzone tak, jak 
kostyra \\ kostera, co się uważa za wzięte ze słowackiego. Tak 
Słown. Warsz. 

Nigdzie wprawdzie nie spotkałem dokładnego uzasadnienia 



1) cf. Rudnicki MPKJ V 208 i nast. 

Materyały i prace Kom. językowej. Toro \ II. \Q 



242 MIKOŁAJ RHIJNICKI 

tych zapożyczeń, ale z góry należy zaznaczyć, że muszą tu byd 
rozstrzygające kryterya historyczno-kulturalne, ponieważ warunki 
fonetyczno-znaczeniowe dopuszczają jeden i drugi wywód. Spe- 
cyalnie, o ile dotyczy znaczenia 'naczynie', należy wyjść z pier- 
wotnego wyobrażenia 'zagłębienie wogóle, np. w ziemi, w korze, 
w kamieniu'^). Kawałek kory, stosownie wygięty mógł służyć 
do przechowywania masła, sera, wogóle jakichś zapasów żyw- 
ności lub czegoś innego, a z udoskttnaloną techniką stał się na- 
czyniem z kory, w którem nawet można gotować wodę zapo- 
mocą wrzucania do zebranej tam wody rozpalonych kamieni. 
Ta technika gotowania do dziś jest znana w zapadłych kątach 
wiejskich. Ze zaś 'zagłębienie, dołek' etc. mogło przybrać zna- 
czenie 'vulva' — dowodzić niema potrzeby, por. ludowe dupa, 
dziura w znaczeniu 'vulva' |j dziupło i t. d. Podobnie się rzecz 
ma ze śrgniem. vuL viide 'vulva'. 

Z wyrazem putra 'naczynie (na mleko)' może być iden- 
tycznym wyraz putra 'zupa żytnia lub jęczmienna, gotowana na 
sposób kaszy' — a to tak, że naczynie, w którem tę kaszę je- 
dzono, poczęło oznaczać samą kaszę, t. zn. zawartość tego na- 
czynia. Podobnie przecież marcepan oznaczał opakowanie, pu- 
dełko, w którem ten specyał się znajdował, a potem i sam spe- 
cyał, a wreszcie wyłącznie ten smakołyk. 

Wyraz pluta posiada w Słown. Warsz. cztery znaczenia: 
1) niepogoda; 2) ślina; 3) poplaAvek, pław u niewodu; 4): a) ka- 
łuża, stojąca w zaklęśnięciach drogi; b) woda deszczowa. 

Znaczenie pod 3) dowodzi pomieszania z pniem pływać etc, 
cf. słowiń. oplute 'popławek', względnie może jest dywergencyą 
znaczenia 'naczynie z kory'. Pozostałe zaś znaczenia dadzą się 
łatwo związać z pida o pierwotnem znaczeniu 'zagłębienie 
w ziemi etc.'. 

Zagłębienie bowiem w ziemi, wypełnione deszczową wodą, 
robi się kałużą rozmaitych wymiarów, od zwykłej kałuży aż do 
takiej, która już może zasługiwać na nazwę stawu. To też nic 



^) W tym związku ciekawe, że Putka (nazwa miejscowości), 
cf. wyżej, jest osadą młyńską, a więc pewnie dlatego, że tam jest 
jakieś 'zagłębienie, staw'. 



PUCK 1 JKGO ONIAZDO ETYMOLOGICZNE 243 

dziwnego, że w Kiełpinie pod Tucholą płytki staw zowie się 
Pluta ^). a struga wody deszczowej plutnica (Słown. Warsz.). 
Ale na tem nie koniec: znaczenie 'kałuża' normalnie przeszło 
w 'błoto', zaś w takich zwrotach, jak: „nie pójdę na pole, bo 
taka pluła', weź dobre buty, bo na dworze wielka pluta^ i t. d. 
znaczenie 'błoto' przeszło w znaczenie 'niepogoda, deszcz dro- 
bny i t. d.', ponieważ w danej sytuacyi 'błoto' i 'niepogoda, flaga' 
były najzupełniej jednoznaczne, gdy bowiem była niepogoda 
t. j. gdy deszcz padał, zwłaszcza dłuższy, było równocześnie 
bioto, a ciekawem jest właśnie, że pluta nie oznacza jednora- 
zowego, tęgiego deszczu albo burzy, ale trwałą niepogodę. Stoi 
to w oczywistym związku z rozwojem znaczeniowym od 'błoto' 
do 'trwała niepogoda', z którą zazwyczaj jest związany deszcz 
drobny, niegwałtowny, ale zato dłużej trwający. 

Pozostają jeszcze trudności fonetyczne, stojące na zawadzie 
związaniu puta z pluta. Ale myślę, że beznadziejne to nie jest. 
Może bowiem pluta ^est tj\ko puta, przekształconą pod wpływem 
np. plu-ć^ albo plu(sk). cf. pluta \\ pluchoła o temsamem znaczeniu 
niepogody i t. d. A o ilebyśmy wciągnęli w rachubę czasownik 
plu-ć^i to ważnem jest znaczenie 'ślina', właściwe rzeczownikowi 
pluła. 

Wreszcie i to nie jest absolutnie wyłączone, że pluta ^= 
*peułay a grupa plu- kontynuuje dawne ^pju-. Wprawdzie dziś 
panuje przekonanie, że tylko *eu=^ju w słów. jj., cf. Yondrak 
Altkirchensl. Gramm. Berlin 1912. 114—6 i Mikkola Ursl. Gr. 
Heidelberg 1913. 61, ale zdaje mi się, że wątpliwości pod tym 
względem są dozwolone. Wtedyby pluta hy\3i tylko apofoniczną 
postacią do puta, a wreszcie mogą oba te wyrazy być refleksem 
i.-e. *peuta, por. Vondrak Vergl. SI. Gr. 115 n. 

Związanie tych dwuch wyrazów — nie przesądzając nawet 
na razie jakie, czy pradawne na podstawie oboczności apofo- 
nicznych, czy też nowsze, jako rezultat analogii fonetycznej — 
zaleca też i zmienna pisownia i nazwa, rzeczki koło Pucka: Put- 
nitza, dzisiaj Plutnica. Zaś fakt, że dawna nazwa Putnica ustą- 
piła nowszej Plutnicy, da się łatwo wyjaśnić rozwojem znacze- 



1) Cf. RTTor XIV 194. 

16* 



244 MIKOŁAJ KUDNICKł 

niowym wyrazów piiła i pluta. Putnica jest derywatem od puta., 
jak Plutnica od pluła:, poczuwanie związku tych wyrazów w świa- 
domości ludowej jest wielkością zupełnie pewną. Otóż z chwilą, 
gdy puła przybrała znaczenie 'vulva' wyłącznie, albo przeważnie, 
bliższym znaczeniowo wyrazem dla błotnistej rzeczki była pluła 
i od tego też wyrazu albo na nowo utworzono nazwę Plułtiica^ 
albo tylko przekształcono nazwę starą, a to tembardziej, że 
w kaszub. pMa ma właśnie znaczenie 'seichtes, morastiges Was- 
ser, Pfiitze', por. wyżej u Lorentza. 



W innych językach słów. spotykamy rzeczony pień także. 
I tak: 

W łuż. ^): puła. -y, putka "Hennę' (Sohmeichelname), pułak 
'Hahn' (Schmeichelname); puł. put... wołanie kur. Takie samo 
znaczenie dla głuż. podaje Matzenauer^) 'gallus', 'gallina' (blan- 
diendo), a przytoczywszy podobne wyrazy z innych języków 
słowiańskich i niem. Pute, Puter 'idem', dodaje, że ta nazwa jest 
dźwiękonaśladowczą. 

W czesk.3) puła, putka \\ pufka, puticka f. 'Hennę'; puła, 
puła! także w 1. mn. put i/, puty!..., puticka, puticky!...^ puł. put!.. 
hlas, gjmź slepice swolawagj se k gjdlu: subst. put zenskd 'bez- 
bradee, imberbis'. 

W słoweń. *) istnieje wyraz puła 'gallina' (blandiendo). zaś 
A. A. Wolf-Pleterśnik °j pod piita f. notuje znaczenia: 1) die 
Hennę; 2) Hiihnerkropf, der Kropf des Truthahues; 3): a) Ho- 
deubrucb; b) der mit einem Leibschaden behaftete, feige Memme, 
weibiscb furehtsamer Mann; 4) orehovo jedree; 5) Auswuchs an 
einem Baume. Zaś pod put m. 'Gefliigelkropf ; phł interj.: put, 
put! prim. nom. puit 'Lockruf fiir Hiihner'. 

W rusk.: Dal (w redakcyi starej) nie podaje żadnego wy- 



'^j Pfuhl: Lausitzisch -Wendisches Wórterbuch. Budissin 1866. 

2) Matzenauer LF XIV 406 pod piićak. 

3) Jungmann: Slownjk 6esko-nemecky, v Frazę 1837, str. 767. 
Ts. u Kotta wynotowane z Jungmanna. 

*) Matzenauer ibidem. Także Miklosich Etym, Wb. sub voc. puła 
nsl. 'Hennę'. 

^j Slovensko-nem8ki slovar, v Ljubljani 1895. 



PU(;K i jego gniazdo ErvM0LO(ilCZNB 245 

razu dla wlkrus., któryby był widocznie pokrewny, zaś dla 
małorus. znajdujemy u Hrinćenki^): II. putb^ piiti (nyit, nyTt), 
określone jako npHstiBt ąjih Kypeń. u Żelechowskiego zaś mamy: 
^puła (njTa) f. (np. MÓ/i,y) 'Art GefaB", które to znaczenie wiąże 
ten wyraz bardzo wyraźnie z rzeczownikiem ^putnja (njTHii) 
'Biittel, Trankzober, Trankeimer'. 

Otóż. jeżeli pozostawimy na razie na boku sprawę stosunku 
do podobnych wyrazów niemieckich, musimy wszystkie powyż- 
sze wyrazy słowiańskie uważać za należące fi)netycznie do po- 
przednich polskich. Trudności znaczeniowe dadzą się łatwo usu- 
nąć. Aby zacząć od najłatwiejszych, wskażemy, że wyrazy małorus. 
wprost wiążą się z polskimi, a ^putńja może i wzięta z polskiego. 
Poza tern mamy 3 grupy znaczeń: 1) 'kura' i okrzyk, zwołujący 
kury; 2) 'bezbradec. weibisch furchtsamer Mann"; 3) 'Hodenbruch, 
orehovo jedrce, Auswuchs an einem Baume' — tu też pewnie 
należy 'Hiihnerkropf, Kropf eines Truthahnes'. 

Trzecia grupa znaczeń wiąże się z pols. puta 'członek wsty- 
dliwy męski'. Znaczenia słoweńskie pozwalają nam przyjąć, że 
rozwój znaczeniowy rozwijał się drogą następującą: 'zagłębie- 
nie' —> 'naczynie' —> 'naczynie ze skóry, worek niewielki" —> 'wole 
(Hiihnerkropf), fałd skóry, obejmujący jądra ludzkie, wogóle wypu- 
klina (Hodenbruch), Auswuchs etc.'— > 'członek wstydliwy męski'. 
Ze znaczenia zaś 'fałd skóry, obejmujący jądra ludzkie' rozwinęło 
się słoweń. jądro wogóle', a potem 'orehovo jedrce' w szczególności. 

Z tą również znaczeniową grupą stoi w związku i inny 
szereg wyrazów, urobionych z tego samego pierwiastka, chociaż 
z innym sufiksem, mianowicie z sufiksem -dhro. Są to wyrazy: 
pols. puzdro 1) pudełko, futerał; 2) puszka; 3) tyle, ile się zmie- 
ści w puzdrze. jego zawartość; 4) puzdro zamkowe; 5) kaganiec 
z łoziny, zakładany krowom na pysk; 6) napletek zwierząt samców 
(praeputium); serb.-chor. puzdro 'penis quadrupedum'. ros. puz- 
'(/rof.etc. Praforma ^pout-dhro =^^pud'-dro i t. d. cf., Iljinskij RS 
VI 225 i cytowaną tam literaturę. — Mamy tu zarazem przy- 
kład, jak łatwo to, co się w naczyniu, okryciu i t. d. znajduje. 
przybiera nazwę naczynia, okrycia i t. d., cf wyżej o pols. putra. 



^) rpHHHeHKo E.^.: CaoBapb yKpanHCKaro nsEiKa. KieBi, 1 909. 



246 MIKOŁAJ RUDNICKI 

Druga grupa znaczeń stoi w związku ze znaczeniem 'czło- 
nek wstydliwy żeński, vulva'; znaczenie bowiem 'vulva' dało 
znaczenie 'kobieta', a to ostatnie 'bezbradec, weibisch furchtsa- 
mer Mann', pewnie za pośrednictwem 'impotent fizyczny albo 
psychiczny'. Wiadomo zaś. że zarost t. j. jego brak stoi w pe- 
wnym związku z impotencyą płciową, a i my dzisiaj niedołęgów 
nazywamy 'babami' poprostu. -- Ze znaczenia też "vulva' rozwinęło 
się znaczenie 'Hennę' a stąd i okrzyk jmL put!... wabiący kury. 
Tę relacyę znaczeniową spotyka się. Tak np. w polszczyźnie lu- 
dowe (krakowskie) crpa 'vulva'. cipusie 'kury' obok okrzyku, 
wołającego kury: cip, cip, cip!... a zdaje mi się, że istnieje też 
cipka, cipki w znaczeniu 'dziewczę dziewczęta' ^). Por. też lwow- 
skie (dyal.) jędor 'penis', słyszane przeze mnie. — Zaś z pols. ^m^ 
tiica 'struga wod^^ deszczowej' wiąże się ściśle serb.-chorw. put- 
njica f. 'der Schmutz am Leibe. sąualor'; 1) u djece na glavi 
kao putnjica iii kraste'-^) Znaczeniowy rozwój następujący: 'za- 
głębienie' ^> 'kałuża po deszczu' —> 'struga wody deszczowej'— > 
'struga ))Otu na twarzy, na czole i t. d.' — > 'pot' — ^ 'brud". 

Jaki jest związek tych wyrazów z niem. Fute f. 'welsches 
Huhn', Puter m. 'Truthahn', trudno or/ec. Etymologia wyrazów 
niemieckich też ni^ jest zbyt pewna. Wywodząc) zazwyczaj 
z dniem, jmte, a to z ang. pout 'Haselbirkhuhu". znanych z XVIII w. 
Ale wyraz już jest w 1568 u Mathesiusa poświadczony. Zarzu- 
cono tylko stanowczo wywód Schrodera (ZfdPh XXXVII 260) 
z Brahmaputra, według którego z drugiej części nazwy tej rzeki 
-jMtra miał się zrodzić niem. Puter, a do niego miano Pute do- 
robić według zwykłego stosunku. — Załatwiają się też z tymi 
wyrazami tak, że je zwą dźwiękonaśladowczymi 'Lockruf fiir 
Hiihner' nd. puut, angl. put.' put.' Eig. der Ton, den die Trut- 
hiihner horen lassen', Heyne^) notuje też: „iibertragen yerScht- 
lich von einer alteu Frau". Jest i zwrot .,zornig. wie ein Puter, 



^) Ale za to nie ręczę, znam jednak ^Cipa, jako imię własne 
przekupki żydowskiej (Sokołów, gub. lubelska, Król. Pols.). 

-) Iveković-Broz: Rjecnik hrvatskuga jezika. U Zagrebu 1901 sv. 

3j Deutsches Worterbuch von Fr. L. K. Weigand. V. Aufl. hg. 
von Hirt. GieBen 1910. 

^) Deutsches Worterbuch von M. Heyne. Leipzig 1890 — 5. 



PUCK I JKGU GNIAZDO ETVM(jL0G1CZNK 247 

vor Scbam etc"; chodzi tu oczywiście o czerwienienie się w gnie- 
wie, co warto zestawić z naszem ludowem (Iw(jwskiem) jędor 
'penis'. ^- Może tu mamy do czynienia z jakiemś mieszaniem 
językowem słowiańsko-niemieckiem. 



Znajdują się jeszcze w językach słowiańskich wyrazy, 
które i fonetycznie i znaczeniowo mogą tu należeć, które jednakże 
uległy pomieszaniu z podobnymi wyrazami niemieckimi na pół- 
nocy i zachodzie, zaś z wyrazami włoskimi na południu. Ruskie 
dyalekty ze swym dotąd znanym materyałem nie dają wskazó- 
wek. Jako praforiny dla tych wyrazów należałoby rekonstruo- 
wać postacie ^poutio-^ *poiitia, względnie *peutio-, *peutid. 

W polszczyźnie mamy puc m. 1) wargi, usta, gęba, poli- 
czek, usta złożone do całowania; 2) brzuszez (palca); 3) człowiek 
pucołowaty, odętej gęby; 4) kawał gruby (chleba etc). 

puca f. 1) twarz tłusta, pucołowata, nabrzmiała; 2) m. i f. 
= puc. 

głuż. pici II puHca f. 'weibliche Scham'. — Wyrazu tego 
właściwie brak w czes., bo puca 'źeusky lid stydky, die wei- 
bliche Scham' u Kotta pochodzi z Duśana: Slovnićek sloven- 
sky 1878. A jest tylko pucek, hucek, buclik, puclik, huclaty, 
puclat^, pucka -y f.. które mogą być wzięte z niem. Butz m., 
a tylko oboczność b\\p może wskazywać i na obecność dawnych 
jpuc, puca. 

Matzenauer (Cizi slova) notuje słowac: „paca 'cunnus' hluż. 
punca, puca i t. d. z nem. Bunze 'vulva'; lit. puncele 'vulvula' 
bliźi se tvarem vice ke slez. Bunzel. Punzel 'vulva'". — Zaś Mi- 
klosich EtWb. ten wyraz słowacki, słoweń. i połudn.-słow. puca, 
punka, pu7ica 'Madchen', pimcica Tupille' (Wolf-Pletersnik wię- 
cej znaczeń podaje) zbliża z włos. pulcella i z jego odmianami. 
Nieregularności fonetyczne zdają się dowodzić obcego pochodze- 
nia, przytem i źródła polskich puc, puca nie są jasne. Jako re- 
zultat pozostają możliwości takie: może być, że man)y tu do 
czynienia z pomieszaniem wyrazów tylko niemieckich: Butz 
Bunze, *PuHze, śląskich Bunzel., Punzel, może i włoskich pul- 
cella i t. d , a możliwe i to, że z wyrazami obcymi fonetycznie 
i znaczeniowo podobnymi pomieszały się stare wyrazy słowian- 



248 MIKOł.AJ RlJtiNICK] 

skie z grupą tj (li). Ze zaś takie wyrazy w prasłow mogły istnieć^ 
dowodzić się zdają serb.-chorw. ptićak m. 'gallus indicus'. pucka f. 
'gallina indica', objaśnione u Broza- Ivekovića z okrzyku zwie- 
rzęcego jjmo', a dowodzące istnienia wyrazu *puóa^=*poidia, wzglę- 
dnie ^peułia, również serb.-chorw. pućerica 'vasis genus, urnula*" 
(Matzenauer: Cizi Slova. cf. też LF XIV 416 pod Pućak). Zna- 
czeniowych trudności niema, bo przejście znaczenia 'vulva' — > 
'podex' jest niesłychanie łatwe. Co do stosunku 'vulva': naczy- 
nie' por. wyżej; tutaj też należy znaczenie 'usta złożone do ca- 
łusa' ze względu na zrobiony celowo mały otwór. Usta, złożone 
do całusu" tworzą otwór, naokoło którego twarz nabiera zaokrą- 
glenia, a przez to staje się podobną do 'twarzy pucołowatej' 
wogóle, ta ostatnia saś przez swą okrągłość ma kształt podobny 
do podex. Oczywiście znaczenie 'podex' przybrać mogło znacze- 
nie 'półkula podex t. j. t. zw. półdupek', zaś znaczenie 'półdu- 
pek" dało znaczenie 'piętka chleba', a potem wogóle 'gruby ka- 
wał chleba, pajda, partyka i t. d.* Por. słowiń. vehje'rkd fem. 
'Anschnitt des Brotes' u Lorentza Slowinz. Wb. II., zaś u mnie ') 
'półdupki': Ten-^mjul pHcz-^hueha -hmobjerki ^jdną ^kula Hcróy^nCy 
mowa o kapitanie opowiadającego, który został raniony (t.j. ka- 
pitan) pod Sedanem w to szczególne miejsce swego ciała. Przy- 
tem znaczenie 'usta', a potem 'usta. złożone do całusu' mógł przy- 
brać ten wyraz bezpośrednio i ze znaczenia 'twarz', por. kra- 
kowskie ludowe zwroty w rodzaju: „cygaro w twarzy" = cygaro 
w ustach i t. d. W końcu należy i to podkreślić, że w stosun- 
kach pierwotnych niema b^^najniniej tak wielkiego przedziału 
międz3'^ 'podex' a 'usta, twarz', jak to ma miejsce w stosunkach 
bardziej kulturalnych, por. up. ludowe powiedzenia w rodzaju: 
„Zęby. moje zęby! Żeby nie te zęb}', toby była dupa z gęby!". 
W liście pewnegij drukarza czytałem zwroty: „całuję Cię w pół- 
dupki [\\ półkule), które nosisz na głowie""^ gdzie te wyrazy po- 
siadają znaczenie 'policzki'. 



Powyższe wyrazy słowiańskie wiążą się znaczeniowo i fo- 
netycznie z grupą wyrazów indoeuropejskicb, z których już 

1) MPKJ VI 166 



PUCK 1 JKGO GNIAZDO ET YMOLOGICZNK 249 

przytoczyłem wyżej śrgniem. vut. vude 'vulva'. Do tego zaś na- 
leżą: łac. pus 'Eiter', puter 'verwest, faul', puteo 'stinke', pUsa oe 
'Madchen',- pusus^ pusillus, pusio^ piisióla, puteo, putesco, pułeu,% 
cf. Walde Lat. et. Wb.; goe. fuls. stgniem. ft% faul, nowoniem. 
faul i t. d.; gr. u6ov 'Eiter' i t. d. Wszędzie tu leży iia dnie 
wyobrażenie 'zagłębienia, otworu', względnie 'zgnilizn}^ i złego 
zapachu', w zagłębieniach bowiem ziemi odbywają się procesy 
gnilne, a talt samo wrzody, rany, jak również i członki ciała, 
jak 'podex' lub 'vulva' albo 'penis', zapachami się nie odzna- 
czają^ dwa pierwsze wreszcie są otworami, zagłębieniami. 



Ekskurs o nowoniem. I*fut^e kałuża'. 

Słownik Grimmów notuje pod Pfutze f. 1) der gegrabene 
Brunnen, Ziehbrunuen, Zisterne, puteus; 2) lacus, palus; 3) be- 
sonders die in einer kleinen, flachen Erdvertiefung angesammelte 
und stehen gebliebene oder stehende (unreine, schmutzige) Flussig- 
keit, Lachę, kleiner Pfuhl, oder Sumpf. 

Hirt-Weigand notuje śrgniem. pfutze, pfutze f., środk.-niem. 
putze, pfutze 'Brunnen. Lachę, Pfutze', stgniem. p(f)uzzl m. puzzn f. 
'Zisterne', dopiero w XII wieku 'Sumpf, stdolnofranl^. pute f., 
śrdolnoniem. pu(t)te m.. f., ndl. put m. i t. d. „Zweifellos friih 
entlehnt aus lat. puteus m. 'Brunnen'; westfall. jM 'Pfutze' ^= 
*pauta da von zu trennen". 

Z Klugegu ^) jeszcze nowe szczegóły następujące: środkniem. 
pfuzzi. pfuzza (górnoniem. huzza) f. = stdolnoniem. putti 'Brun- 
nen' etc. Kluge jest zdania, że obecność głoski zz i rozszerzenie 
wyrazu na cały zachód giermański dowodzi, że pień był znany 
w V wieku, zaś górnoniem. huzza wydaje się mu być zapoży- 
czeniem nowem z tego samego pnia co łac. puteus 'Brunnen, 
Graben'. O westfal. pfA 'Pfutze' mówi, że nie może pochodzić z łac. 
puteus, praformą jest *pauta-\ jest też urobiony czasownik j)wi/ów. 

Heyne Wolinungswesen 152 ^j wywodzi, że przejście od 



1) Kluge: Etym. Wb. der deutschen Sprache. VII. Aufl. 

2) Heyne: Filnf Biicher deutscher Hau^altertilmer. I. Wohnungs- 
wesen. Leipzig 1899. 



250 MIKOŁAJ RUONK KI 

znaczenia 'Brunnen' do 'Lachę. Surapf pochodzi stąd. iż były 
w dawnej epoce (t. zu. przed XII w.) t. zw. 'Brunnenstuben'. 
także zwane pfuzzi, które opuszczone i zaniedbane stawały się 
'See, Sumpf. Lachę'. — Seiler^) Eutwickl. 1.141 przytacza jesz- 
cze zachodnio-brandenburski wyraz Piitten. — Schade Altdeutsches 
Wb. Halle a. S. 1872 — 1882 notuje jeszcze stgniem. pisownie 
putza, pucza, fuzze jako feminina. śrgniern. butze, biitze jako f. 
i n. — To wszystko, com mógł spotkać w literaturze niemieckiej 
o rzeczonym wyrazie. 

Przedewszystkiem musimy ustalić, że wszystkie niemieckie 
wyrazy tu należące czynią wrażenie zapożyczeń, ponieważ nagło- 
sowe dniem. p-. górnoniem. pf- musiałoby kontynuować pragierm. 
p-, to zaś ostatnie indoeurop. b-. Ta ostatnia jednakże głoska, 
jeżeli wogóle była w nagłcjsie w prajęzyku. jest bardzo rzadka 
w tej pozvcyi i jeżeli którykolwiek wyraz się jej domaga, od- 
razu słusznie staje się podejrzany co do swej rodzimości. Nie- 
mieccy uczeni uważają też tę grupę wyrazów za zapożyczoną 
z łac. puteus m. 'cysterna, studnia'. Ale wszystkie trudności usu- 
nięte nie są, a mianowicie: stgniem. p(f)uzzi m. i jego konty- 
nuacye oczywiście są dalszym ciągiem ]ac. puteus m., ale nie 
znajduje wyjaśnienia forma stgniem. ^^/^^a f.. gniem. buzzo. dniem. 
pute f. (i putti m-)^J- Trudność również przedstawia rozwój zna- 
czeniowy 'cysterna, studnia" -^ 'kałuża' mimo wywodów Heynego 
1. c. ponieważ studnia jest związana ze źródłem, a gdyby przy- 
jąć tę drogę rozwojową, którą wykreśla Heyne, to ni leżałoby 
chj-ba przypuścić naprzód, że 'Brunnenstube', jako 'pfuzzi' była 
zjawiskiem bardzo czestem, po drugie zaś, że była dość często 
opuszczona i zrujnowana. Jedno i drugie niezupełnie łatwo da 
się pomyśleć. Znacznie może prościej przyjąć taki rozwój zna- 
czeniowy: 'cysterna, studnia' —> 'zdrój wogóle' —> 'zbiornik wody 
mniejszy lu^) większy' —> 'staw' -> 'płytki sraw, wysychający'^ 
'błoto' — > 'kałuża'. 



1) Die Entwicklung der deut^clien Kuitur im Spiegel des deut- 
scheu Lehnwortes. Cztery części. Halle a. d. S. 1913. 

2) Jak to zaś na innem miejscu dowiodę, zmiana rodzaju (w za- 
pożyczeniach) ma zupełnie tę samą wagę, co np. i zmiany fonetyczne. 



PUCK i JEGO GNIAZ1>0 ETVMOLO(iJCZNK 



251 



Przytein wszystkiem nieobjaśnionem zostaje westfalskie 
pół ^= *paiita. 

Ciekawe też, że inne języki gierm., jak uiederlandz., duński, 
szwedzki, ang. posiadają tylko masculina, które z łatwością można 
wywieść z łac. piiteus tak formalnie, jak i zuaezeniowo, trudności 
zaś nastręczają tylko dyalekty niemieckie w ścisłem znaczeniu, 
od Renu na wschód. Może te wszystkie zawikłane pytania wy- 
tłumaczy następująca kouibinacya: 

Wiadomo, że Giermanowie w IV, V i VI wieku posuwali 
się wciąż na zachód, a opróżnione przez nich okolice obejmowali 
w posiadanie Słowianie, sięgając z jednej stron}' aż na lewy 
brzeg Łaby do Westfalii i do Szlezwiku (czasowo), zaś z dru- 
giej strony z krajów sudeckich do Bawaryi i Turyngii. Najroz- 
maitsze okolice były obsadzane częścią przez ludność słowiań- 
ską, częścią giermańską. odbywać się też musiała żywa miesza- 
nina językowa. A priori też można oczekiwać, że niektóre wy- 
razy słowiańskie przyjęły się w dyalektach niemieckich, a potem 
mogły przejść do języka ogólnego, zwłaszcza przy sprzyjających 
warunkach. Otóż myślę, że niedalekim będę od prawdy, jeżeli 
przyjmę, że w omawianej grupie wyrazów niemieckich, należą- 
cych do P/iitze, zaszło pomieszanie dwuch wyrazów obcych: łac, 
puteus m. 'cysterna, studnia' i słów. puta, względnie jeszcze 
w postaci '^pouła ^^ *poiUa albo *p€Utd ze znaczeniem 'zagłębie- 
nie' albo nawet 'kałuża'. Oczywiście należy przyjąć, że to zapo- 
życzenie (a raczej zachowanie) ^) wyrazu odbyło się w różnych 
czasach i w różnej postaci stosownie do miejsca zapożyczenia. 
Prawdopodobnie najwcześniej zaszło zapożyczenie w Westfalii 
(względnie przez przodków dzisiejszych Westfalczyków). A może 
tylko prapostać *pauta- dla westfals. pot pochodzi stąd, że ci 
Słowianie, którzy byli sąsiadami Westfalczyków, najpóźniej sto- 
sunkowo zraonoftongizowali dyftong swojego *pouta. podczas gdy 
ta monoftongizacya znacznie wcześniej nastąpiła u ich południo- 
wych współjęzykowców. Oczywiście zapożyczenie musiało nąstą- 



^) boć przecież dawna ludność słowiańska, niemcząe się języ- 
kowo i politycznie, nie przestała być w przeważającej swej masie 
i nadal ludnością tą samą, t. zn. słowiańską. 



252 KUDNiCKi: Pi;f'K I JEGO GNIAZDO KTYiM. 

pić przynajmniej przed ukończeniem procesu t=^z (s). najwcześ- 
niejszego, jak wiadomo, w t. zw. przesunięciu spółgłosek zwar- 
tych w dyalektach górnoniemieckich. t. zn. musielibyśmy je da- 
tować na wiek V. VI. A może nastąpiło i po niem, ale wtedy 
trzebaby prz\'jąe, że wyraz słów. ^piita wziął swoje -tz- i pffj- 
z pokrewnego wyrazu, wziętego dawniej z łaciny. — Trudności 
fonetyczne inne nie istnieją, bo, jak wiadomo, przemiana sło- 
wiańskich dyftongów w monoftungi jest zjawiskiem późuem, je- 
dnem z późniejszych. 

Początkowo, kiedy nieliczna warstwa ludności niemieckiej 
zajmowała się literaturą, przeważało znaczenie uczone, brane 
wprost z łac. puteus. z biegiem czasu jednak, gdy coraz szersze 
i coraz bliżej ludu stojące warstwy biorą udział w literaturze 
(wiek XII), pojawia się i znaczenie 'lacus, palus', znaczenie wła- 
ściwe pierwotnie wyrazowi slow. i widocznie ludowi najbliższe. 
Przez tę, niepozbawioną prawdopodobieństwa kombinacyę, usuwa 
się dotychczas niewyjaśnione trudności, wyjaśnia się, skąd się 
wzięło stgniem. hiizza. pfuzza z sufiksem -a. skąd stgniem f., 
skąd stdolnoniem. f., skąd wreszcie zaaczenie 'kałuża', które osta- 
tecznie zwyciężyło. I nic dziwnego; szerokim bowiem warstwom 
ludności bliższe było słów. puta f. 'kałuża', aniżeli uczone pfuzzi 
m. 'Brunnen' i w walce o byt musiał ulec wyraz mniej znany, 
mniej zrosły ze świadomością najliczniejszych warstw, ustępując 
miejsca wyrazowi bardziej znanemu, szerszą i dalszą mającemu 
tradycyę. W tej kombinacyi też znajduje swoje właściwe wytłu- 
maczenie i ten fakt, że f. i znaczenie "kałuża" jest znane tylko 
szczepom giermańskim, które bliżej i dłużej i na stale zetknęły 
się ze Słowianami — tak, że nawet znaczna część ich ludności 
jest właściwie niczem innem jak Słowianami, którzy przy- 
jąwszy jęzj^k i obyczaje niemieckie, też politycznie uznali się 
za Niemców. 

Kraków. 



Mikołaj Rudnicki. 



Jedna z ogólnoantropofonicznych 
przyczyn metatezy. 

Prof. Baudouinowi de Courtenay, 

w 70-ą rocznicę urodzin *). 



I. 

Za szczeg(51uie j)rzypadkowe zjawisko językowe jest uwa- 
żana metateza i wielu uczonych przy różnycii sposobnościach 
wyrażało się w ten sposób, jakoby było rzeczą beznadziejną szu- 
kać jakichś stałych i określonych przyczyn dla wyjaśnienia pro- 
cesów metatezowych. Do tego stanowiska zbliża się i Brugraann, 
czy to w KVGr. 245, czy to Gr.^ I. 863. A jednak przyczyny 
czysto językowe, a raczej psychologiczno-języlcowe dadzą się dla 
metatezy wykazać i udowodnić, i to przyczyny o charakterze 
zdumiewająco określonym, wyraźnym i obiektywnym. 

Już w MPKJ V 208 i nast. wykazałem, że przekładnia 
stpols. gzło na nowopols. zgło (|| zgło) zaszła skutkiem działania 
asymilacyi słuchowej czyli analogii fonetycznej. Wykazałem był 



1) Artykuł miał być drukowany w specyalnem wydawnictwie, 
poświęconem uczczeniu rocznicy urodzin Prof. Baudonina de Courte- 
nay. Książka miała wyjść w Petersburgu. Wypadki jednak wojenne 
przeszkodziły temu, a niewiadomo, kiedy pokój umożliwi współdzia- 
łanie fachowców dla tego celu. Wolę zatem obecnie, chociaż osobno, 
puścić to w świat. 



254 MIKOŁAJ RUDNICKI 

tam mianowicie, że grupy głoskowe posiadają w języku samo- 
dzielny byt psychiczny i że skutkiem tego są zdolne do wpły- 
wania na ukształtowanie grup głoskowych innych, częścią do 
nich podobnych. Ten wpływ i to przekształcanie jest zupełnie 
niezależne od związków etymologicznych i znaczeniowych. — Że 
zaś to zjawisko nie jest odosobnione i nie ogranicza się tylko 
do polszczyzny, udowodniłem tamże na str. 210 i nast.. wyka- 
zując działanie tych samych przyczyn zasadniczych w prze- 
kształceniach, jakim uległa słów. kopriva, dając w języku pol- 
skim pokrzywa ( I Koprzywnica — nazwa miejscowości w gubernii 
radomskiej), natomiast w języku małorus. przemieniając się na 
kropywa. 

Ale przyczyny, działające w powyżej omówionych wypad- 
kach, mają charakter specyalnie- językowy, t. zu. są właściwe, 
mają znaczenie tylko w języku polskim, względnie inałoruskira, 
a co najwyżej w językach słowiańskich, jak w wypadku słów. 
koprwa. W tej zaś rozprawce chciałbym wskazać na przyczyny 
ogólno antropofon i czne. t. zn. na przyczyny takie, które działają, 
względnie działać mogą — przy sprzyjających naturalnie warun- 
kach — w każdym języku. Charakter zatem tych przyczyn i ich 
ogólne źródło nie tkwi w specyalnych układach fonetycznych 
tego lub owego języka, w specyalnej konfiguracyi głoskowej jego 
wyrazów, ale ma swoje uzasadnienie w budowie antropofonicznej 
ludzkiego języka wogóle, t. zn. w tych podstawowycli i zasadni- 
czych faktach antropofonicznych, na jakich się opierają wszyst- 
kie ^) języki, jakie wszystkim językom ludzkim są właściwe. 
Wynika stąd oczywiście a priori, że rzeczone przyczyny za- 
chodzą w całym szeregu języków, a skutki ich też mają ten- 
sam charakter powszechny a nie specy al no -językowy, 
zatem metatez tego gatunku trzeba będzie szukać w różnych 
językach i dyalektach i wyjaśniać je z tego samego punktu wi- 
dzenia, t. zn. przypisywać je tym samym przyczynom zasa- 
dniczym. 

1) Notabene \vvraz » wszystkie « trzeba tu brać leż cum grano 
salis, bo właściwie budowa fonetyczna wszystkich języków ludzkich 
nie jest nam znana, a znamy tylko budowę fonetyczną przeważającej 
części języków ludzkich. 



JEDNA /. FRZY(;zyN METATKZY 255 

Z tak ogólnego punktu widzenia zajmował się i prof. Bau- 
douin de Courtenay metatezą podczas swej bogatej działalności 
naukowej w językoznawstwie V). Roztrząsa tam mianowicie prze- 
kładnię, zaszłą w pols. pchła ^= picha -), przypisując jej nastąpienie 
dążności do oszczędzania energii. To ogólne objaśnienie wynika 
stąd, że prof. Baudouin de C. wskazuje na cały szereg trudności 
artykulacyjnych, których się unika, jeżeli konfiguracyę picha 
przemieni się na pchła, a właśnie przez to usunięcie trudności 
artykulacyjnych i audycyjnych osiąga się łatwiejsze wymawianie 
i słyszenie, czyli dochodzi się do tego, że się energię oszczędza. 
Zużytkowanie tego pojęcia do objaśniania zjawisk językowych 
wydaje się prof. Baudouinowi de Courtenay możliwem i pożąda- 
nem, ponieważ w całym świecie biologicznym taką dążność da 
się stwierdzić, a zatem musi być ona też i w objawach języko- 
wych, będących tylko szczegółem z życia świata biologicznego. 



II. 

Nie rozumiejąc się wieie na biologii i filozofii ^), nie chcę 
tak z punktóv7 widzenia biologicznych jak i filozoficzn3'ch po- 
dawać tego pojęcia w wątpliwość. Chcę tylko wskazać na to, 
że relaeya, że związek faktów językowych z filozofią i z biologią 
jest dość daleki i że naprzód należy przynajmniej próbować obja- 
śniania faktów językowych na podstawie pojęć i relacyi języko- 
wych. Tak właśnie chcę postąpić z przekładnią staropois. picha 
na nowopolskie pchła, dołączając do tego szereg przemian tego- 
samego, jak mi się zdaje, gatunku z języków innych. 

Wiadomo, że Jespersen*) oparł swoją naukę o zgłosce na 



^) Por. np. Szliice językoznawcze I, War.szawa 1904, str. 68 
i 69 w pięknym artykule: >0 ogólnych przyczyni eh zmian języ- 
kowych*. 

2) Szczegółowy rozbiór warunków fizyologicznych i historycznych 
znajdzie czytelnik w pracy dra H. Ułaszyna: »Z przeszłości wyrazów 
pchła i płes^Jca«, Pr. Fil. VII 425 i nast. Tam też podana i Jiteratura. 

^j Do roztrząsali rzeczonego pojęcia z tego punktu widzenia 
odsyłam czytelnika do swoich uwag w MPKJ V 236 i nast. 

*) Lehrbuch der Phonetik. Berlin- Leipzig 1904 str. 185 i nast. 



256 



MIKOŁAJ RUDNICKI 



pojęciu t. zw. pełni dźwiękowej (Schallfiille), dzieląc wszystkie 
głoski języka z tego punktu widzenia na 8 klas, por. 1. c. 187. 
Podstawą budowy zgłoski jest t. zw. relatywna pełnia 
dźwiękowa (relative Schallfiille) i zasada, że pomiędzy dwoma 
wierzchołkami zgłoskowymi muszą stale znajdować się głoski 
o mniejszej od nich pełni dźwiękowej, jeżeli te wierzchołki wy- 
raźnie mają być odczuwane jako ośrodki zgłoskowe, t. zn. jako 
wierzchołki właśnie. Trzeba też mieć w pamięci, co Jespersen 
w § 199 1. c. mówi za Sieversem o t. zw. zgłoskach pobocznych. 
Jeże\i to wszystko sobie wyraźnie uprzytomnimy, to objaśnienie 
metatezy płcha na pchla samo z siebie wynika. Boć staropols. 
płcha przedstawia z punktu widzenia pełni dźwiękowej następu- 
jącą konfiguracyę: 



Fiff. A. 



P 



— ł 



— eh 



zaś nowopolskie pcMa — następującą: 

Fig. B. 



eh — 



ł - 



JKDNA Z PRZYCZYN METATEZY 257 

Krótko zatem mówiąc, układ głosek pod względem pełni dźwię- 
kowej uległ przesunięciu i to układ: A) przeszedł na B), czyli 
innemi słowy, została zniesiona jedna zgłoska poboczna, układ 
mniej naturalny został uporządkowany bardziej naturalnie: głoski 
bardziej sobie pod względem pełni dźwiękowej pokrewne stanęły 
obok siebie. 

Ale, jak wiadomo, nietylko z punktu widzenia stopnia pełni 
dźwiękowej dadzą się głoski ułożyć w taką drabinę hierar- 
chiczną: można taki układ zrobió też z punktu widzenia współ- 
udziału szmeru w tworzeniu się poszczególnych głosek. Próbo- 
wał to zrobić dr H. Ułaszyn w MPKJ V 279, chociaż układu 
swojego nie postawił w relacyi ze wspomnianym wyżej układem 
Jespersena. Ale naogół należy powiedzieć, że ten układ jego jest 
trafny, to też go tu w istotnej części zachowam, dostosowując 
tylko jego schemat do powyższego schematu Jespersena, odno- 
szącego się do pełni dźwiękowej. Ulaszyn 1. c. rozróżnia 4 stop- 
nie natężenia szmerowego. Ale zważywszy, że jego podziały są 
może zanadto grube, możnaby zamiast jego każdej jednej klasy 
wprowadzić dwie a nawet i trzy czasem grupy — tak, że w re- 
zultacie i z punktu widzenia natężenia szmerowego, otrzymali- 
byśmy teżsame ośm klas Jespersena, tylko w odwróconym po- 
rządku. Tak więc ta klasa, która u Jespersena posiada najwyż- 
szy stopień pełni dźwiękowej, t. zn. grupa samogłosek nizkich 
(np. a), miałaby najniższy stopień natężenia szmerowego i t. d. 
Zachowanie tego podziału i utrzymanie tej relacyi: im mniej 
szmeru tem więcej pełni dźwiękowej i naodwrót ( — co zresztą 
zachowuje i Ułaszyn — ) zaleca się i z innych względów, w które 
się tu na razie nie wdaję, a o których można się pouczyć u van 
Ginnekena^) w odpowiednich rozdziałach. Tak więc wyraz stpols. 
płcha z punktu widzenia natężenia szmerowego przedstawia się 
w następujący sposób: 



1) Principes de linguistiąue psychologiąue. Paris-Leipzig-Amster- 
dam 1907. 



Materyały i prace Kom. językowej. Tom VII. 17 



258 



MIKOŁAJ KUDNICKJ 



Fig. A, 



P ł 

zaś nowopols. pchła jak następuje: 

Fig. B,. 



eh 




I znowu stwierdzamy przejście konfiguracji szmerowej Aj) 
w B-i); przejście to oznacza również stosowniej sze uporządkowa- 
nie elementów szmerowych kompleksu (płcha =^ pchia), uporząd- 
kowanie zupełnie równoległe i odpowiadające poprzedniemu upo- 
rządkowaniu z punktu widzenia pełni dźwiękowej. Naturalnie^ 
że, ponieważ można mówić również o wierzchołkach szmero- 
wych, możemy także mówić i o zniesieniu szmerowej zgłoski 
pobocznej, której ośrodek wypadałby tym razem na spirant eh 
(w fig. Al). 

III. 
Jeżeli teraz zapytamy: skutkiem czego jednak nastąpiła 
omówiona metateza? co jest właściwie przyczyną przestawienia 
głoski i? — to danie odpowiedzi wypadnie wcale trudno. Jas- 
nem jest niewątpliwie, że przez tę zmianę osiąga się lepsze, 
jeżeli kto chce. łatwiejsze uporządkowanie elementów głoso- 



JEUNA Z PRZYCZYN MKTATEZY 259 

wych bloku fonetycznego płcha tak z punktu widzenia natęże- 
nia głosowego (pełni dźwiękowej), jak i z punktu widzenia na- 
tężenia Szmerowego, ale czy to należy przypisać dążności do 
oszczędzania energii? Mnie się wydaje, że nie, że ten cel jest 
tu tylko okolicznością towarzyszącą i to przypadkowo 
towarzyszącą, por. zresztą o tern MPKJ V 236 nn. Roztrzą- 
sania, zaś nasze wyżej, w ustępie II, odpowiadają tylko na pyta- 
nie, dlaczego nastąpiło takie a nie inne uporządkowanie elemen- 
tów fonetycznych rzeczonego bloku, t. zn. dlaczego np. nie otrzy- 
maliśmy w rezultacie postaci *ipcha, tylko pchła, zaś nie prze- 
sądzają najzupełniej odpowiedzi, dlaczego wogóle przekładnia 
miała miejsce. Nie ma tu również zastosowania w ścisłem słowa 
znaczeniu i prawo wyobrażeń reprodukowanych i reprodukują- 
cych, sformułowane przeze mnie w MPKJ V 231 i nast., a po- 
tem obszerniej rozwinięte i uzasadnione w RWF L (50) 98 
i nast., szczególnie zaś w przedmowie i na str. 193 i nast., w roz- 
dziale IV 1). Ma ono tylko zastosowanie o tyle, o ile przekładnia 
stpols. płcha na nowopols. pchła zajść mogła, ponieważ za 
wielkiej różnicy nie było między postacią zmetatezowaną pchła 
a tą postacią, która ją reprodukowała, która była podstawą, sub- 
stratem psychologicznym jej powstania, t. zn. postacią starą 
płcha. 

Cóż zatem było przyczyną nastąpienia metatezy? 

Naprzód możemy się zasłonić pytaniem odwrotnem: dla- 
czego metateza nie miała zajść? 

Stało jej na przeszkodzie tylko konserwatywne uczucie, że 
formą tradycyjną, odziedziczoną jest płcha (^= *hłcha ^= bizcha ^= 
*hlusa). Ale ponieważ różnica między starą postacią płcha a nową 
pchła nie była za wielka, przekładnia nastąpić mogła. Co 
jednak do metatezy skłaniało? 

Na to pytanie jest tylko jedna odpowiedź. Oto z rozbiorów 
szczegółowych w ustępie II. doszliśmy do wniosku, że uporząd- 
kowanie elementów pełni dźwiękowej i elementów szmerowych 
w bloku płcha było takie, że formowały one w bloku dwa wierz- 



1) Cf. niemieckie streszczenie Buli. de TAcad. d. Sciences de 
Cracovie. I. Classe de Phiiologie, Juin-Juillet et Octobre 1911 r. 

17* 



260 MIKOŁAJ RUDNICKI 

chołki, dwie grupy, z których słabsza zawsze była oddzielona 
od silniejszej przez grupę innorodną, i że przez metatezę 
te innorodne grupy wzajemnie zostały usunięte, 
a przez to grupy jednorodne utworzyły bloki ele- 
mentów pokrewnych. Tak więc elementy szmerowe zbiły 
się w grupę pch-. zaś elementy pełni dźwiękowej w grupę -ła. 
Nie innego nie pozostaje, jak ten fakt stwierdzić i wyciągnąć 
zeń wniosek, że widocznie tak elementy szmerowe, jak i ele- 
menty pełni dźwiękowej tworzą w duszy podmiotu mówiącego 
samodzielne grupy wyobrażeń, które na pokrewne w^-obrażenia 
oddziaływują assymilująco, na wyobrażenia zaś innorodne — eli- 
minujące. Tak więc causam moventem omawianej metatezy bę- 
dziemy widzieć w assymilatywn^-ch tendencyaeh grup wyobra- 
żeniowych elementów fonetycznych. Te tendencye są bez wątpie- 
nia siłą czynną, n'ezlożoną z punktu widzenia językoznawczego, 
zaś ich natura psychiczna do językoznawcy nie należy, tylko do 
psychologa. 

Na te assymilatywne tendencye grup wyobrażeiiiowych, na 
ich rolę w języku zwracałem uwagę w rzeczonej rozprawie 
(RWF 50, porów. np. str. 114 pod prawem II, III lub XII, 
albo w rozdz. IV, także passim.). 

IV. 

Niedogodność konfiguracyjna elementów głosowych bloku 
płcha jest widoczna tak z punktu widzenia szmerowego, jak 
i pełni dźwiękowej. Ale można było przecież i zapomocą innych 
środków tę niedogodność usunąć, mianowicie np. zapomocą zu- 
pełnej eliminacyi elementów głoski ł. W takim razie mielibyśmy 
nowopowstały blok *pcha. który również występuje, jako żywa 
postać w językach łużyckich, a także i w dyalektach polskich, 
porów, zebrany materyał z różnych źródeł w cytowanym już 
artykule dra H. Ułaszyna i). Ale — słusznie mówi prof. Baudouin 
de Courtenay — „przez Polaków spółgłoska / była poczuwaną 



1) W Zakopanem słyszałem (z p. Zborowskim) formę gen. plur. 
pchek, która się wydaje nowotworem od pcha według wzoru *płek ^= 
płech ^= *hhchh. 



JKDNA Z PRZYCZYN METATEZY 



261 



jako niezbędna część fonetyczna tego wyrazu, a zachowanie jej 
osiągnięto zapomocą t. z w. przekładni (metathesis)...". 

Naturalnie, że wyrażenie prof. Baudouina de C. „przez Po- 
laków" należy brać „cum grano salis", co się zresztą samo przez 
się rozumie. O ile mi bowiem wiadomo, mamy wprawdzie w ję- 
zyku literackim tylko formę pchla i ta tylko postać jest w ję- 
zyku klas t. zw. wykształconych ustaloną, ale inaczej jest w dya- 
lektach. 

Jak mnie poucza prof. Nitsch, postać pchła jest właściwa 
gwarom zachodnio-, środkowo- i północno-polskim, również jest 
na Podlasiu (znam ją np. z Siedleckiego) i w Małopolsce, tak 
też w słowińskiem pxl(i^), zaś pcha zdaje się być na Podhalu, 
cf. wyżej dopisek o zakopian, pchek i w Galicyi zachodnie], t. j. 
części dawnej Małopolski, porów, zestawienie miejscowości u Uła- 
szyna 1. c. str. 446. Nie można oczywiście przysięgać ani na to, 
że formy pcha nie było w tych narzeczach, w których obecnie 
mamy tylko pchła, jak również i na to, że w gwarach, w któ- 
rych teraz tylko jest pcha, kiedyś i ubocznie nie było postaci 
pchia. 

Nasuwa się pytanie, dlaczego raz następuje metateza (up. 
w języku literackim polskim i w szeregu jego narzeczy), drugi 
zaś raz eliminacya elementów fonetycznych ł, jak w niektórych 
gwarach pulskich i w języku łużyckim? 

Wprawdzie na samo to pytanie można patrzeć sceptycznie 
ze względu na to, że cał^^ szereg faktów nie jest dostatecznie 
ustalony, a co ważniejsza, że nigdy nawet nie można ich usta- 
lić, boć wątpliwe, czy ktoś kiedykolwiek będzie w stanie wyka- 
zać, że w dyalektach wielkopolskich lub np. w Siedleckiem nie 
było formy pcha, lub że w języka łużyckim lub na Podhalu nie 
było ^pchła. Mimo to jednak i w tym wypadku warto wyjść 
poza granice czystej empiryi, aby na podstawie faktów dowie- 
dzionych wyjaśniać całe ich związki. 

Rozwiązując to pytanie, musimy się liczyć z dwiema ewen- 



1) Friedrich Lorentz, Siovinzische Grammatik. Petersburg 1903, 
str. 159. § 88. A. 1. e. 



262 MIKOŁAJ RUDNICKI 

tualnościami; musimy mianowicie przypuścić., że między języ- 
kiem literackim a dyalektami może być różnica: 

1) tylko chronologiczna, albo: 

2) zasadnicza, że się tak wyrażę. 

Pierwszy wypadek należy pojmować w ten mniej więcej 
sposób, że tak w narzeczach, jak iw języku literackim była 
oboczność pchła \\ pcha ^= picha i że później w języku warstw 
t. zw. wykształconych zwyciężyła postać pchła, zaś w dyalektach 
stara oboczność utrzymała się aż dotąd. Dyalekty jednak zdążają 
do tego, aby także tylko jedną postać u siebie ustalić i tak jedne 
posiadają tylko postać pchła, drugie zaś tylko pcha. 

Druga ewentualność polega na założeniu, że w języku lite- 
rackim pojawiła się postać pchła; natomiast w narzeczach, w j e- 
dnych tasama [pchła), w drugich pcha. 

Trudno rozstrzygnąć, która ewentualność jest prawdopo- 
dobniejsza. mnie osobiście wydaje się pierwsza, za którą prze- 
mawia ogólna natura języka. Wszelka bowiem zmiana językowa 
ma swoje ostateczne źródło w świadomości poszczególnych pod- 
miotów językowych, w świadomości poszczególnych współjęzy- 
kowców. To wprawdzie nie wyłącza bynajmniej tego, że osta- 
teczną instancyą, ciałem sankcvonującem wszelkie zmiany języ- 
kowe jest całość społeczna jednostek współjęzykowych. ale ca- 
łość ta jest możliwa i uwarunkowana istnieniem jednostek 
współjęzykowych. Jasnem jest przecież, że gdyby tych ostatnich 
nie było. toby należało się pożegnać i z całością społeczno- 
językovrą. 

Już w przedmowie do swoich tekstów słowińskich (MPKJ 
VI 130 — 1) rozwinąłem pogląd, że nawet t. zw. regularne prze- 
miany fonetyczne, okazujące konsekwencyę i „bez wyjątkowość" 
t zw. praw głosow3^ch. odbywają się drogą selekcyi, drogą pc;- 
wolnego wybijania się na plan pierwszy postaci jednych, zaś 
znikania stopniowego postaci drugich. Tem bardziej musi po- 
dobny przebieg przemian zachodzić w wypadkach takich, jak 
metateza lub dyssymilacya i t. p. procesy fonetyczne. 

Inaczej nawet trudno sobie tę rzecz wyobrazić, boć każda 
przecież jednostka współjęzykowa danym wyrazem się posłu- 
guje, a trudno przypuścić, aby każda zupełnie tęsaraą w nim 



JEDNA Z PRZYCZYN METATRZY 



263 



przeprowadzała zmianę. A nawet, co ważniejsza, należy prz3^jąć, 
jako pewnik, że taż sama jednostka z pewnością nie używa da- 
nego wyrazu zawsze w tej samej postaci, zawsze z tąsamą do- 
kładnie zmianą we wszystkich stadyach swego stanu języko- 
wego. Zatem jest możliwe, że nawet tasama jednostka mogła raz 
przemieniać niedogodny kompleks fonetyczny płcha na pchła. 
drugi raz na fcha, a dopiero później, porównując te dwa kom- 
pleksy z wyobrażeniem reprodukującem płcha. wybrała ten blok 
głosowy, który był bliższy wyobrażeniu-matce. Cóż dopiero mó- 
wić o wielotysięcznej lub wielomilionowej społeczności, mówiącej 
językiem polskim i jego dyalektami! 

Tak w wypadku powstania formy z metatezą pchła, jak 
i pojawienia się postaci z eliminacyą głoski ł t. j. pcha. miało 
swoje zastosowanie prawo wyobrażeń reprodukowanych i repro- 
dukujących, czego najlepszym dowodem jest właśnie istnienie 
tych form; gdyby bowiem to prawo nie działało, pojawienie się 
ich byłoby niemożliwem. 

A teraz przejdźmy do wyjaśnienia pierwszego wypadku, 
t. zn. zapytajmy się, pod wpływem jakich to czynników z obocz- 
ności pchia W pcha ustaliła się postać pchła w języku literackim 
i w dyalektach, pod tym względem z nim związanych. Przyczem 
warto tu odrazu zaznaczyć, że ustalenie się postaci pchła w rze- 
czonych narzeczach może być rezultatem wpływu języka lite- 
rackiego i może nawet tem da się tłumaczyć, że to właśnie 
w dyalektach wielkopolskich i np. na Podlasiu ') jest postać pchła, 
X. zn. w tych dyalektach, które się bliżej z językiem literackim 
wiążą, niema zaś jej zupełnie np. na Podhalu, którego związek 
z językiem klas t. zw. wykształconych jest daty najnowszej. 

Być może. że przy ustalaniu się postaci pchła odegrała 
pewną rolę okoliczność, że wyraz ten łączono z formami prze- 
szłemi niedokonanemu od czasownika pchnąć, pchać, t. j. pchła 
(= pchnęła), pchał. Ze ten związek mamy prawo przyjmować 
dowodzi znany żart W. Potockiego: 

^) Okolice nad Bugiem miały ludność mieszaną polsko-ruską. 
I właśnie zdaje się wpływ języka klas wyższych sprowadził częściową 
polonizacyę; wpływ też języka literackiego wydaje się tam większy, 
niż gdzieindziej w tych samych warunkach. 



264 MIKOŁAJ KUDNlCKl 

„Samicę pchłą, więc samca zowić pchałem''^. 

Marcin Siennik zaś wywodzi, że: y,Pchła od pchatiia rze- 
czona, bo gdy ukąsi, jakoby igłą zapchnął^ ^). 

Poza tem można się tu liczyć ze współdziałaniem następu- 
jących czynników: 

1) Należy podkreślić, że głoska ł jest Y^ częścią wyrazu 
pchia, biorąc naturalnie rzecz czysto schematycznie. Jeżeli zatem 
nastąpiła wyrzutnia elementów i. to znaczy, że wyraz utracił Y* 
część swoich cech znaczeniowo-formainych, jeżeli zaś zachodzi 
tylko przestawienie głoski i z płchtj dostajemy pchłę, to wyraz 
właściwie nie traci żadnej cechy znaczeniowo-formalnej, wszyst- 
kie one pozostają nadal jego własnością, a zmienia się tylko ich 
następstwo czasoWe i ich układ. Jasnem jest zatem, że różnica 
między płcha i pchła jest mniejsza, aniżeli między płcha i pcha, 
t. zn. w pierwszym razie wyobrażenie reprodukujące (płcha) 
jest bardziej zbliżone, bardziej podobne do reprodukowanego 
(pchła), aniżeli w wypadku drugim. Skutkiem tego i przyciąganie 
wyobrażenia pchła było większe, aniżeli wyobrażenia pcha przez 
blok płcha, ulegający dywergencyi, t. j. przez wyobrażenie- 
matkę. 

2) Do ustalenia się postaci pchła mogło się przyczynić pi- 
smo w języku literackim. 

3) W języku literackim i w dyalektach, posiadających po- 
stać pchła, mogły występować (przynajmniej częściej) te postacie^ 
w których ł, oparte o następującą pełnogloskę. musiało być ja- 
śniej percypowane. Są to derywaty płeszka, płesznik, wreszcie 
może i gen. plur. płech. Przypuszczenie takie jest dopuszczalne^ 
boć nieraz częstość pojawiania się jakiejś formy zależy np. od 
jakiegoś tradycyjnego zwrotu lub przysłowia, opowieści lub 
anegdoty, dowcipu lub żartu. (Ale to rzecz dopiero do zbada- 
nia.) W tym razie poczucie etymologiczne podtrzymywałoby ł 
w postaci płcha i ono mcjgło być powodem, że „Polacy spółgło- 
skę ł poczuwali jako niezbędną część fonet3'Czną wyrazu". 

Czemuż jednak w niektórych dyalektach ustaliła się postać 
pcha? — Okoliczność ta zdaje się już wprost przemawiać prze- 



^) Cytat ze Słownika Warszawskiego sv. pchła. 



JEDNA Z PRZYCZYN METATEZY 265 

ciwko moim wywodom pod 1), zdaje się podawać w wątpliwość 
działanie prawa wyobrażeń reprodukowanych i reprodukujących. 
Boć skoro " różnica między picha i pchła była mniejsza, aniżeli 
między picha i pcha, toć była mniejsza tak dobrze w dyalekcie 
jak w języku literackim. Oto wiadomo powszechnie (por. między 
innemi moje uwagi w MPKJ V 249 — 50), że innym jest 
rozwój fonetyczny wyrazów powtarzanych często, 
innym zaś rozwój wyrazów, powtarzanych rzadko. Wy- 
razy powtarzane często zmieniają się wprawdzie częściej 
szybciej, ale zato drobniejszymi skokami, wyrazy powta- 
rzane rzadziej zmieniają się też rzadziej, ale zato więk- 
szymi skokami. Z tego punktu widzenia wyjaśniałem 1. c. 
różnicę w rezultatach dyssymilacyi pola. dyal. ordeJca ^= *rordeka, 
małorus. iycar ^= ^rycar i t. p. Wynikałoby stąd, że wyraz płcha 
był częściej powtarzany w języku literackim (względnie także 
w niektórych dyalektach), aniżeli w gwarach mających tylko 
postać pcha. Jest to możliwe. Trudno przeprowadzić dochodzenia 
i badania w tym kierunku, zwłaszcza dla przeszłości, ale na pod- 
stawie ogólnych momentów kulturalno-historycznych można przy- 
puścić, że u klas wyższych był przedewszystkiem znany ten 
pasorzyt, podczas gdy u niższych cofał się on w cień wobec 
jeszcze d@kuczliwszego rywala. Otóż ten moment częstości wzglę- 
dnie rzadkości powtarzania w związku z brakiem powodów 
pod 3), por. wyżej, względnie z ich obecnością dał podstawę do 
ustalenia się różnych postaci w różnych dyalektach, względnie 
w dyalektach w porównaniu z językiem literackim. Na ten 
zwłaszcza moment wypadnie położyć nacisk wtedy, jeżeli drugą 
ewentualność (por. wyżej) przypuścimy, t. j. zgodzimy się, że 
źródłem występowania postaci pchła obok pcha nie są tylko 
różnice chronologiczne, ale zasadnicze, t. zn., że od początku 
w języku literackim występowała tylko pchła ^= płcha., a zaś 
w dyalektach było w jednych pchła, w drugich zaś pcha. W tym 
razie i na różnice kulturalne, językowo-cywilizacyjne między 
dyalektami a językiem literackim trzebaby położyć większy na- 
cisk i podkreślić większe pokrewieństwo jednych narzeczy z pol- 
szczyzną literacką, dalsze zaś związki z nią narzeczy drugich. — 
W każdym razie oboczność pchła || pcha musi mieć swoje przy- 



266 MIKOŁAJ RUDNICKI 

czyny i powyższe moje rozumowania i kombinacye wskazują 
przynajmniej pewne możliwości uzasadnienia i może ułatwią roz- 
wiązanie zagadki ^). 



1) Trzymajmy się faktów, dotychczas znanych. Otóż zdaje mi 
się, że naturalnym rozwojem fonetycznym pierwotnego bhcha na 
grancie polskim byłoby: "bicha =^*płcha =^*pcha. a to z powodu 
głuchości czyli bezdźwięczności głoski i w tern położeniu. I tę postać 
znamy narzeczowo (na Podhalu), a także w łużyckiem, gdzie jest da- 
leko powszechniejsza, bo panuje w dolnołuż., a przeważa w górnołuż. : 
tu mamy postaci pcha, tkha {tka), oczywiście także z ^p(ł)cha. i wresz- 
cie błokha podobnie jak w czeskiera. Skądże się wzięła postać pchła? 
i czy jest ^uzasadnione przyjmowanie tutaj metatezy? Bo skąd wy- 
raźne, dźwięczne ł? Otóż w gen. pi. postacią regularną, dawniej po- 
wszechną, dzisiaj jeszcze nierzadką, w Galicji zachodniej do ostatnich 
czasów nawet u inteUgencji, przynajmniej u starszego pokolenia 
pospolitą jest względnie było płech, oczywiście zamiast *błech pod 
wpływem p- wszystkich innych przypadków. Nie ulega wątpliwości, 
że gen. pi. tego wyrazu był bardzo często używany (mało, dużo, 
mnóstwo, tyle... ~) i że ta indywidualnie silna postać musiała od- 
działywać na ogólną postać wyrazu, najpierw naturalnie w liczbie 
mnogiej. I otóż tutaj z oboczności pchy... \\ płech powstaje kompro- 
misowa postać pchły (podobnie jak dawniej z oboczności pchy... \\ błech 
powstała kompromisowa postać płech). A potem oczywiście posiać 
liczby mnogiej pociągnęła za sobą także liczbę pojedynczą. Taki wpływ 
formy gen. pi. jest częsty przy dwuzgłoskowych wyrazach, zawie- 
rających w środku jery. 

Pozostaje odpowiedzieć na dwa pytania. Dlaczego w łużyckiem 
daleko powszechniej niż w połskiem utrzymała się. fonetycznie nor- 
malna wedle mego pojmowania, postać pcha? Rzecz bardzo prosta: 
bo w łuż. w gen. pi. żeńskich rzeczowników została przeprowadzona 
analogiczna forma na -oiv. Więc tutaj, w tym wyrazie, było biochow 
wzgl. błokhoiv i stąd też górnołuż. błokhy. błokha. Do tego trzeba 
uwzględnić większą zgodność rozwojową górnołużyckiego z czeskiem. 
Ale nic chyba dziwnego, że wobec ogromnego oddalenia postaci pchy. 
pcha od błochow przeważnie zrobiono nowy gen. pi. pchow, wskutek 
czego postać j)cha, niczem nie nagabywana, przeważnie pozostała. 

Powtóre. Dlaczego na Podhalu utrzymało się pcha? Odpowiedź 
wskazuje postać pchek. Końcowe -eh wcześnie =^ -k, była zatem 
postać płek] uwzględnijmy, że na Podhalu eh = h (bezdźwięczne), 
zatem różnica fonetyczna: phy, pha \\ płek wzgl. puek, była bardzo 
niewielka i właśnie też, w myśl prawa ilościowego, została usunięta. 

Możnaby jeszcze pytać, dlaczego, jeżeli postać gen, pi. była 



JE1)N'A Z PKZYCZYN MBTATKZY 267 



Już wyżej w ustępie I nadmieniłem, że nmsiniy się spo- 
dziewać, iż o ile przekładnia płcha =^ pchła ma być [)rzypisv- 
wana tym ogólno-antropofonicznym czynnikom, jakem to właśnie 
starał się wyżej wykazać, to tego samego rodzaju przekładnie 
muszą się znajdować, muszą się dać stwierdzić i w innycłi ję- 
zykach, boć dopiero wtedy będzie dowiedzionem, że pojawianie 
się takich metatez jest zależne od przyczyn^ tkwiących w budo- 
wie wfjzystkich języljów. — W danym razie jestem v.' możności 
przytoczyć cały szereg przykładów potrzebny cli, i tak: 

W języku polskim należą tu następujące przykłady: 

olśiiąć ^= oślnąć (cf. oślepnąć) ^), idgnąć ^=^ urjlnąć. cf. glilńel ^), 
pulchny ^=puchlny, cf. opuchły ib. 106, gwarowe odelkiiąć ^= ode- 
klnąć (Bruckner. Filologia i lingwistyka, str. 54); pols. gma^=*mga, 
cf. niżej przy czeskich przykładach. Tutaj też należą polskie gwa- 
rowe zla II Iza ^= łza, drza { \\ rza) ^= rdza. d^zyń, -a ^= rdzeń ^). 

W narzeczu słowińskiem: ceunsk 'Knoblauch'. cf. pols. czo- 
snek (Lorentz 1. c. str. 159 § 88. A. 1. d.); pxla 'Floh' ^= *6/kc/««, 
pols. pcA^a ib. pode.; wierzchocińskie (Virchenzin) d'Vjtęt 'Kelle' || 



indywiduahiie tak silna, nie mamy w polszczyźnie błecha. tak jak 
np. mamy deska deski na miejscu stareiro oka (= tska ^= dska) 
wedle desk (później desek)"? Sądzę, że — przynajmniej w dzisiejszym 
stanie językowych badań — pytania lego rodzaju są trochę pedan- 
tyczne. Jest ich nieskończone mnóstwo. Dlaczego siostrze zamiast 
siostrze wedle siostra..., a dlaczego w narzeczach siestra zamiast sio- 
stra wedle siestrze? i t. d. i t. d. Zasadniczy fakt jest pewny, a mia- 
nowicie, że powód byl i w wielu wypadkach można się go domyślać. 
Ale w przeważnej ilości wypadków kierunek i sposób oddziaływania 
jednych postaci na drugie gubi się w nieskończenie bogatym splocie 
drobnych faktów i przebiegów, będących wynikiem niewyczerpanego 
bogactwa i plątaniny życia. Czy ich zaobserwuję tysiąc, sto tysięcy, 
miljorj, to niewzruszonym pewnikiem pozostanie zawsze 1} zasada 
przyczynowości, 2) to, że wszystkiego nigdy nie zaobserwuję, bo 
wszystko = nieskończoność. J. Rozwadowski. 

^1 Aleksander Briickner. Dzieje języka polskiego. Wyd. II, Lwów 
1914, str 14 i 15. 

2) Kazimierz Nitsch. Dyalekty polskie Śląska. MPKJ IV 187. 



268 MIKOŁAJ RUDNICKI 

ogólnosłowiń. l^iet 'ts' ib. pod c. pomyłka zamiast l^)ęto). Także gen. 
^\\xv.ziel (cf. u mnie Słownik pod Uzana) wskazuje na nomt. sing. ^zla. 

Serbs. zlica f. 'der Loffel' |1 Itdica f. || ozica \\ Ibzica f. 'ts.' 
^= słów. hzica. cf. pols. łyżka. 

Z materyału, który się znajduje np. u Brugmanna tak 
w Kurze yergleicli. Gramm., jak i w Grundriss^ I. w odpowie- 
dnich ustępach (str. 245—9 i 868 — 75), można tu zaliczyć na- 
stępujące wypadki: 

łużyckie: gluż. żrany ^= rżany 'aus Roggen', jerk 'Fisch- 
roggen', cf. pols. ikra, słowiń. ^krue, dłuż. dresL drost 'Wasser- 
pfeffer', gluż. dióst 'Laichkraut', cf. pols. rdesł; może tu też na- 
leżą i takie wypadki dłuż., jak kśopon ^= skopon 'Tiegel', kśit^= 
skit 'Schild', o ile naturalnie nie są rezultatem analogii fone- 
tycznej do częstych wogóle w dłuż. postaci z nagłosowem ks-, 
porów. dłuż. ksaj \\ głuż. kraj i t. d. (Vondrak. Vergl. slav. 
Gramm. I 316). Powinnoby być jednak ^kśit w tym razie, cf. 
Vondrak 1. c. 

6eskie: kłvu ^= *kvtu ^= *kvbtą, cf stpols. kivtę\ 

6eskie: hmla \\ mlha^=mhla 'Nebel', cf. pols. mgła. lit. miglat 
gr. ófiix?i.ri i t. d. 

Ten przykład czeski jest ciekawy z paru względów. Na- 
przód przekładnia mhla=^hmla znosi poboczny wierzchołek syla- 
biczny. który tworzyło m- nagłosowe, przedzielone od -I- przez 
dolinę głuski -h. Skutkiem tego układ wierzchołków i wklęsło- 
ści sylabicznych stał się taki. że im bliżej ku naglosowi, to tem 
więcej mamy szmeru, a mniej pełni dźwiękowe], ziś im bliżej 
ku końcowi wyrazu, tem więcej pełni dźwiękowej, a mniej 
szmeru, zupełnie jak w układzie pchła. Nowością tylko tu jest 
to, że m. a więc nosówkę musi się na podstawie tej metatezy 
właśnie uważać za głoskę, obdarzoną mniejszą dozą pełni dźwię- 
kowej od -Z-, od głoski elowatej, czyli t. zw. płynnej (liquida). 
Stoi to w zgodzie z teoretycznemi rozważaniami Jespersena 1. c, 
który przypisuje głoskom typu I większy stopień pełni dźwię- 
kowej^ aniżeli nosówkom. Umieszcza on mianowicie głoski elo- 
wate na 4. stopniu b). podczas gdy nosówki bezpośrednio niżej^ 
jako poddział a) stopnia 4. Również metatezy polskie, już przy- 
toczone wyżej, jak: oUnać ^= ośhiąć^ ulgnąć ^= uginać, pulchny ^= 



JEDNA 7. PIlZYUZYN MHriATEZY 269 

puchlntj i t. p. dadzą się z jednej strony wyjaśniać względami 
fonetyczno-psyehologicznymi budowy głosek, z drugiej zaś strony 
same świadczą za słusznością teoretycznych twierdzeń Jespersena. 

Obok postaci hmla jest w czeskim także mlha, która jest 
jedyną w słowaczyźnie. Ponieważ w czeszczyźnie jest I zgłosko- 
twórcze, wi(^c mlha w nowoczeskim dyalekcie kulturalnym stała 
się wyrazem dwuzgłoskow^^m ml-ha. W tym wypadku działanie 
czynników ogólnoantropofonicznych przy metatezach występuje 
szczególnie jaskrawo. Z przed samogłoski bowiem wzięto I i wsta- 
wiono je między m- a -h-, tworząc osobną zgłoskę: widocznie 
drogą metatezy i stworzeniem odrębnej zgłoski chciano usunąć 
nagromadzenie szeregu spółgłosek, które było tem niedogodniej- 
sze, że nawet środkowe -w- w hmla tworzyło rodzaj pobocznej 
zgłoski, jako obdarzone silnym stopniem pełni dź wiekowej _, 
zwłaszcza, że poprzedzało je słabsze znacznie A-; chociaż po 
niem następowało silniejsze I, to jednak to ostatnie mocno bvło 
osłabione oparciem o samogłoskę -a. Mamy tu do czynienia 
ze świadoraem prawie porządkowaniem głosek wyrazu w myśł 
norm ogólnoantropofonicznych. — Postać polska *mga, o której 
porów. Ułaszyna uwagi w cytowanym artykule str. 443, mogłaby 
być także rezultatem rozwoju z postaci *młga ^= mgła. coby 
było paralelą do oboczności czeskiej. Ale trudności sprawia ogólna 
struktura fonetyczna polszczyzny, w której nie wykształciły się 
zgłoskotwórcze ł(l) względnie r. 

Z poza języków słowiańskich możemy przytoczyć przy- 
kłady: 

staroislandzkie: gen. sg. galgs ^= gagls 'Vogels', do nomt. 
gcigl\ por-gils^=^- gisl, huls^=husl 'Sakrament'; 

duńskie vand ^= stnordjjsk. vatn 'Wasser'; 

niemieckie: śrgniem. (mhd.) nalde, ndl. naalde 'Nadel'; 
śrgniem. dornstac ^= don(e)rstac, ingesilg ^= ingesig[e]l 'Insiegel'; 

nowoniem. alem. geseng gott ^= gesegn[e] Gott, bawars. sang 
^= sag[e]n. — Zapewne tu współdziałała i analogia fonetyczna 
częstego i jednolitego w niemieckiem dźwięku «, pisanego ng. 

anglosaskie : Cgne-^Us ^= — ^isl, hołd ^= hotl 'Gebaude', 
seld^=setl 'Sitz', spdld ^= spcitl 'Speichel'; tdnc ^ tdcn 'Zeichen', 



270 KUDNMCKi: JEDNA Z PRZYCZYN METATBZY 

fren^ ^= frce^n 'fragte', bardziej złożone worms ^= irorsm 'Eiter', 
cf. icyrmsan^= uyrsman 'eitern'; 

armeńskie: tu zapewne należy stara przekładnia wygłoso- 
wych: -hr, -tr, -h; -jr, -bł =^ -rb, etc, cf. np. surb = stind. subhrd- 
i t. d. Brugmann Gr.^ I 866 i § 473. 3. 

Podobny zapewne charakter ma i stała metateza nowoper- 
ska: -xr. -p'. -sr. -zr, -mr, -xl na: rx^ -rf i t. d.: surx 'rot' = 
awest. suxra-. zarj 'tief = aw. jafra- i t. d. 

Celtyckie: korn. whelth (plur. uhethloic) = nkyrar. €htvedl. 
'narratio', starobret. Bethicalart = Rethwalatr. 

Jeszcze jeden bardzo ciekawy moment przemawia za tem, 
że przyczj^ny tych metatez mają charakter ogólnoantropofoniczny. 
Oto obserwowałem w języku dziecinnym podobne wypadki, np. 
trlę'^ć ^=rtęó^)\ również w fakultatywnych przemówieniach ^or^ 
^= Piotr^ zorf^= Joffre (głównodowodzący armią francuską w woj- 
nie 1914 r.) i t. d. Również pomyłki pisma w rodzaju kłałd 
^= kładł i t. d. 

Wszystkie zatem momenty: rozważania teoretyczne budowy 
głosek i zgłosek, fakty historyczno-językowe, przemówienia fa- 
kultatywne i zjawiska z języka dziecinnego wołają wielkim 
głosem, że za metatezami tego gatunku kryją się zasadnicze 
prawa rozwoju językowego i że tylko pozornie wydaje się me- 
tateza czemś przypadkowem, zależnem od czynoików, nie dają- 
cych się skontrolować. — Ten stan ogólny tembardziej uprawdo- 
podabnia zjawiska specyalnie językowe. 



1) Od dziewczynki od -i — 5 lat; znak rl oznacza wprawdzie 
gioskę jednolitą, ale laką, która zawiera lak dobrze elementy erowate, 
jak i elowate. 



A o 



Corrigenda. 



ytr. : zamiast : ma być : 

34 . . . w. 16 z dołu . . . C Ć 

181 ... na mapie .... Wisłoka . . . Jasiołka 

202 . . . w. 10 z góry . . . })edravec . . . Bedryńec 
Zob. nadto str. 182. 



%■ 



-li 



Tadeusz Lehr. 



Zapożyczenia dolnoniemieckie 
w języku połabskim., 

w dotychczasowych pracach dotyczących języka połab- 
skiego tylko przygodnie uwzględniano wyniz}^ pochodzenia nie- 
mieckiego, które w wielkiej ilości weszły do tego języka i). Tym- 
czasem systematyczne zbadanie tych zapożyczeń może przy- 
nieść wiele korzyści szczególnie w studjach nad fonetyką po- 
łabską. 

Przy ustalaniu wartości fonetycznej głosek połahskich naj- 
większa trudność leży w tym, że musimy ograniczyć się do re- 
konstruowania brzmień wyłącznie na podstawie pisowni źródeł, 
pisanych - z wyjątkiem jednego — przez Niemców, nieobe- 
znanych należycie z dźwiękami słowiańskimi. Nic dziwnego, że 
pisownia ich, choć nadspodziewanie ścisła i konsekwentna, nieje- 
dnokrotnie pozostawia szerokie pole fila domysłów i wątpliwości. 
Często dadzą się one rozprószyć przez poi'ównawcze zestawienie 
z odpowiednimi formami innych języków słowiańskich lub pra- 
sł<jwiańskimi, nieraz to jednak nie wystarcza, pozostaje niepe- 



ij W słowniku poJabskim Rosta (P. Rost, Sprachreste der Dra- 
wano-Polaben im Harinówerschen. Leipzig 1907) naliczyłem wyrazów 
zapożyczonych aż 660. Liczba ta jest cokolwiek za wysoka, gdyż ten 
sam pień zapożyczony występuje u Rosta nieraz kilkakrotnie w zło- 
żeniach z rozmaitymi prefiksami. W każdym razie liczba zapożyczeń 
dochodzi do pięciuset, t. j. sianowi około 20^/0 ogółu zachi)wanych 
wyrazów połahskich. 

Materya/y i prace Kom. językowej. Tom VII. 18 



272 



TADBUSZ LEHR 



wnoś(^. jak pisarze pojmowali odnośne swe napisania i jaką pod- 
kładali pod nie wartość fonetyczną. 

Wątpliwości takie w bardzo wielu wypadkach rozstrzygnąć 
można przez porównanie z pisownią wyrazów, zapożyczonych 
z języka niemieckiego. Jeśli np. Hennig — odznaczający się 
wielką ścisłością i konsekwencją w swej pisowni i z pewnością 
dobrze wsłuchany w brzmienia połabskie — pisze o w miejsce 
słowiańskiego pierwotnego a w wyrazach preistówit (prista- 
viti), doi/s (dajeśi), plotę (platitt), kopka (kap tka) i t. p. 
a równocześnie w zapożyczeniach dolnoniemieckich jak nober 
(śdn. naber ""naobbar'). molya (ma len), hlówe (blawe MDlau'). 
sokó (sake 'sache') i t. p., to możemy przypuszczać, że słyszał 
on ten sam dźwięk w przytoczonych wyrazach połabskich, co 
i w zapożyczonych wyrazach dolnoniemieckich, znanych mu 
z codziennego użycia. Skądinąd zaś wiemy, że a (stare i no- 
wsze) brzmiało w ówczesnych gwarach północno -dolnoniemie- 
ckich jak a (por. Lasch, Mnd. Gr. §§ 88. 89), mamy zatym 
prawo przypuszczać, że taki sam dźwięk (t. j. a nieco cofnięte 
i wymawiane z zaokrągleniem warg), nie zaś typowe o, rozwinął 
się w połabskim w pewnych pozycjach z prasłowiańskiego a. 
Wniosek ten znajduje zresztą zupełne potwierdzenie w analo- 
gicznym rozwoju a w innych językach słowiańskich. Widać z tego, 
jak systematyczne zestawienie i zbadanie połabskich zapożyczeń 
z dolnoniemieckiego dostarczyć może cennych wskazówek dla 
dalszych badań w zakresie fonetyki połabskiej. 

Niniejsza praca ma charakter studjum pomocniczego i pier- 
wotnie miała stanowić część większej całości dotyczącej języka 
połabskiego. W miarę pisania jednak znacznie przekroczyła roz- 
miai'ami początkowo zakreślone granice; ukazuje się więc osobno, 
zwłaszcza że i treścią odbiega dosyć od właściwego przedmiotu 
wspomnianej pracy. 

Zapożyczeniami dolnoniemieckimi w języku połabskim 
zajmowało się dotąd kilku autorów, uwagi ich jednak miały 
charakter przygodny, dorywczy. Wpływ języka niemieckiego na 
połabski ogólnie scharakteryzował Schleicher we wstępie do swej 
znakomitej gramatyki połabskiej (Laut- und Formeulehre der 
Polabischen Sprache. St. Petersburg 1871, str. 18 — 20), przyczym 



ZAPOŻYOZE.MIA DOLNON1RM1R(3KIR W JĘZYKU Poł.ABSKlM 273 

mimochodem dotknął także wyrazów zapożyczonych. Nieco ob- 
szerniejszą, choć również pobieżną, charakterystykę tych zapoży- 
czeń znajdujemy w szkicu C Borchbnęja „Oer Anteil des Nie- 
derdeutschen ara Lehnwortersehatze der westslawischen Spra- 
chen'' (Festscbrifr Christoph Walther, zu seinem 70. Geburtstao^e 
gewidinet von dera Verein fUr niederdeutsche Sprachforschung-. 
Norden u. Leipzig 1911, str. 75 — 95, uwagi dotyczące polab- 
szczyzny na str. 81 — 84). Suche zestawienie połabskich wyrazów 
zapożyczonych podał Bruckner w książce „Die slawisehen Lehn- 
worter im Litauischen" (Weimar 1877, str. 12 przypisek). Po- 
chodzenie zapożyczeń objaśniali przygodnie rozmaici autorowie, 
p<jczą\vszy od Schleichera, głównie zaś Leskien (Archiy f. sław. 
Phil. XXII. str. 141—143), A. Kalina („Jana Parum Szub-ego 
Słownik języka polabskiego", Rozpr. Wydz. fil. XVIII. str. 1 — 80, 
także osobno, Kraków 1892) i P. Rost. Ten ostatni położył w tym 
kierunku najuiększe zasługi, podawszy w swym wydaniu za- 
bytków połabskich źródła dolnoniemieckie prawie wszystkich 
wyrazów zapożyczonych. Na materjale zawartym w dziele Rosta 
uparłem głównie swą pracę. Różni się ona od dotychczasowych 
opracowań prz,edew8zystkim zasadniczo odmiennym ujęciem 
przedmiotu. Chodziło mi bowiem jed\'nie o określfenie stosunku 
zachodzącego między wyrazami zapożyczonymi a ich źródłami 
dolnoniemieckiini i o zdanie sobie na tej podstawie sprawy 
z zasad głosowych, jakie się wyrobiły przy przejmowaniu wy- 
razów dolnoniemieckich do języka połabskiego. Ustalenie tych 
zMsad uważam bowiem za korzystne dla dalszych studjów nad 
językiem Połabian. Dlatego to nie wdawałem się w objaśnianie 
pochodzenia poszczególnych zapożyczeń — formy niejasne po 
większej części wprost pominąłem — ograniczyłem się tylko do 
zużytkowania istniejącego materjału, sprawdzając oczywiście 
jego wartość przy pomocy dostępnych rai środków. 

Słabą stroną mej pracy jest powierzchowna znajomość ję- 
zyka dolnoniemieckiego. Przy pisaniu korzystałem z następują- 
cych podręczników dolnoniemieckich: J. H. Gallće Altsachsi- 
sche Gramujatik (2. Aufl. Halle-Leyden 1910, str. 352). Agathe 
Las eh Mittelniederdeutsche Grammatik (Haile 1914, str. 286), 
J. H. Gallće Yorstudien zu einera altniederdeutscbeu Woi-tei'- 

18* 



274 



TADEUSZ LKHR 



buche (Leyden 1903. str. 645), August Liibben Mittelnieder- 
deutsches Haudworteibuch (Norden u. Leipzig 1888, str. 599), 
H. Grim me Plattdeutsche Mundarten (Leipzig 1910, Samnilung 
Goeschen, str. 166). Gdybym byl rozporządzał większą ilością 
podręczników, a zwłaszcza opracowań gwarowych z obszaru 
dolnoniemieckiego, praca moja byłaby bardziej gruntowną i wy- 
czerpującą. Niejedno możnaby ująć ściślej, niejedno do niej 
dodać. Niestety, wyjątkowe warunki związane z wypadkami 
wojennymi sprawiły, że inne prace dotyczące dolnoniemczyzny 
nie były mi dostępne. Nie wątpię jednak, że mimo tych bra- 
ków jiraca niniejsza niejednokrotnie odda usługi przy dalszych 
studjach nad językiem połabskim. 

Wokalizm. 

§ 1. Średniodolnoniemieckiemu a krótkiemu odpowiada 
w zapożyczeniach polabskich stale a: a) Śdn. i) -man poł. 
spellman H 2), hdmman Pf. 'amtmann'; fas teł- wastelóuen H, 
H Bi(B2C) 'fastabend'; straffen strafoy H H^BiBg) 'er straft'; 
slachten schlachtót H H (BBj Bg) 'schlachten' ; wachten 
wachtoye H H(Bi) '^er wachtet'; a f- afstorial Mit. 'hat abgesteuert'; 
knappen knapóye H. 'klatscht mit der peitsche'; sałat salot 
Pf.; dn. utkapunt outcapunt Pf., woykapugnon H 'kastriert'; 
begraft higrafft H H(BBi) 'begraebnis'; tali tali H 'zahl'; 
k n a p s a k knapsak H 'hirtentasche' ; lasterer lasterar H "^la- 



*) Wszystkie niemieckie wyrazy przytaczam w postaci średnio- 
dolnoniemieckiej (śdn.), w każdym odmiennym wypadku djalekt i epokę 
wyraźnie zaznaczam. 

2) Za przykładem Rosta oznaczam prace Henniga znakiem H; 
mianowicie samo H oznacza rękopis hanowerski zupełny, który jest 
podstawą wydania Rosta. H(A) rękopis hanowerski mniejszy, H(BBjB2i 
trzy rękopisy zgorzelickie. H(C) rękopis z Gietyngi. Znak Pf. oznacza 
słownik Pfeffingera, Ec. ten sam tekst według odpisu Eecarda, P. S. 
słownik Jana Parum Szulcego, An. bezimienny rękopis hanowerski 
(Anonymus), Mit. zapiski Mitthoffa, Do. słowniczek kopenhaski \)o- 
meiera, Miii. zapiski Mullera, Bauc. rękopis hanowerski słowniczka 
z r. 1710 pisany dla pana de Baucoeur. Porównaj opis tych zabyt- 
ków w książce Rosta, sir. 1 — 32. 



ZAPOŻYCZANIA DOLNONIKMIECKIR W JĘZYKU POł.ABSKIM 275 

sterer*^; klappe klappa H H(Bi); plante piania H 'pflanze'; 
ano;el angill H '^angelhacken'; krank krankga H H(B); gang 
gang H; balge ballige halaya H 'balge, wasehfass'; dralle 
dralle H "^geschwind'; Hans ansa Do., anska H; stange stan- 
gidy Pf., stangóy H H(B) "^stange'. — b) Połączenie a-\-r przed 
spółgłoską zarówno pierwotne, jak i powstałe z dawniejszego 
śfłn. er przed spółgłoską: seharp czarpesa H H(Bi) 'scharfer'; 
m arken (^= merken) markóy H H(Bi) 'zeichnet'. 

§ 2. Sdn. a długiemu zarówno pierwotnemu jak i nowszemu 
(„zerdehnt") odpowiada w zapożyczeniach połabskich z reguły 
o, zwykle przytym oznaczane jako długie: rat ród HH(B)'^rat'; 
stal stoi Pf. stohl H 'stahl'; naber nóber Pf. nóber nobdr H 
'nachbar'; blawe błona bhnce HHfBBgC) ^blau'; klar klore 
H HfBB.jBoC) ""klar'; swar swora HH(B2) 'schwer'; openbar 
openbór H H(B2C) 'ofenbar'; stratę strotou Pf. stroto H H(Bj) 
■^strasse'; gra we growcna H chruwena Pf. "^grau'; brak brok H 
'^bracha cker'; schale zscholka Bauc. czółka H H(B) "schale'; 
kak koko HH(B) 'pranger'; kram krom H 'kram'; snake 
snók H H(Bi) "^schlange, blindschleicb'; sad sót H "^saat'; pal 
pol H "^pfahl'; hal en olia H H(C) 'er holt'; mai en mólya 
H H(BBi) 'er malt'; waneu wónya H H(BBiB2C) 'er wohnt'; 
avent wasielówen H H(B^B2C) 'fastnacht'; raden roden H 
'caten'; versaken wdrsoka H H(BBiB2C) 'yerleugnet'; klage 
klogung H 'klage'; gra we growó Pf. H HfBjBg) 'graben'; npe 
opó H H(B]) 'affe'; sake sokó H H(Bi). pi. soąuoi Mit. 'saehe'; 
scbade schodó HH(B) 'schade'; swadę schwoduug P. S. 'sehwa- 
den'; ladę lodó H H(BiC) 'ladę, sarg'; rasen rosót (H HBjBj) 
'rasen'; glawe glowó H(Bj) 'glaube'; raven roirdn H 'rabę'; 
plagę p^o^e H H(B,) 'plagę'; hagen ogatssa HHiB^) 'es behagt'; 
haten otagissa H H(BC) 'er hasst'; hamer omar Pf. omdr H 
H(BBi) 'hamnier'; slage slog4y H 'schlaegel'; faleń ivóh'S H 
'fal ten'; sagę sojdy Pf sogdy H 'saege'; madę niodói II HfBiBg), 
gen. sg. moiteway H(BBiB2C); hake okh Pf ótgdy H H(^Bj); 
kamer komar H(HBj) kónier Pf. i t. d. 

§ 3. Prócz tego zwykłego zastępstwa śdn. a długiego przez 
o jest pewna ilość wyrazów zapożyczonych, w których zachodzi 
wahanie. W jt^dnycli tekstach spotykamy o za a długie, w in- 



276 TAI) KUSZ LEHK 

nych a, niekief^v zaś w tym samvm tekście zachodzą obie j>i- 
sownie. Np. matę mohtung P. S. obok mahtung P. S. ''niaass'; 
stralen strolio H H(Bi) stralio H H(Bi) 'strahlt'; kram krom 
H tva kranie H H(Bi) 'kram'; orla we ghicó H(Bi) por. wyżej, 
obok Idwia H FI(Bi) "^glaube'; spad en spode Pf. spodcn H, spa- 
den H(C) 'spaten. i^rabscheit'; mai mól H H(BBi) mol H mdl 
H(Bj) ""mai'. Prócz tego w kilku wyrazach za śdn. a długie 
pisze się stale a: v:ider nader Mit. H. P. S. 'yater'; b rad en 
hradó H 'braten'; kachel kachiU H H(Bi) 'kachel'; rache 
raschdy H. 

Ponieważ nie da się wykazać między tymi wyraz.imi a wy- 
żej wymienionymi żadnej różnicy, któraby uzasadniała odmienne 
traktowanie śdn. a długiego, przeto trzeba przypuszczać, że za- 
chodząca tu samogłoska nie miała brzmienia typowego a. Przy- 
puszczenie takie znajduje poparcie w fakcie, że dawnemu śdn. a 
długiemu bez względu na jego pochodzenie odpowiadają dziś na 
większej części obszaru językowego dolnoniemieckiego dźwięki 
monoft^ngiezne lub dyftongiczne o charakterze o. Jak dawnym 
jest to zjawisko, ściśle określić się nie da, ale w każdym razie 
sięga ono epoki średniodolnoniemieekiej. Dowodzi tego zarówno 
sporadycznie spotykane o za a długie w śdn. zabytkach w. XVI, 
jak zwłaszcza stałe, począwszy od w. XV. oznaczanie przez a 
tak a długiego jak i nowszego długiego o (powstałego przez 
wzdłużenie „zerdehnung" *o, a nie *m), dźwięku wymawianego na- 
pewno z wyraźnym zaokrągleniem warg. Wspomniane miesza- 
nie a długiego z nowszym o długim zostało konsekwentnie prze- 
prowadzone tylko na obszarze północno dolnoniemieckim; w za- 
bytkach pochodzących z innych stron tego się nie spotyka (por. 
Lasch. §§ 88 — 89). Ujednostajnienie pisowni dla tych głosek do- 
wodzi, że wymawiano je podówczas jednakowo, jako jakieś a 
cofnięte z zaokrągleniem warg: d. Niewątpliwie ten właśnie dźwięk 
słyszeli aut«irowie słowniczków połabskich w wymienionych wyżej 
wyrazach zapożyczonych i dla jego oznaczenia użyli znaków 
rozmaitych: częściej o, rzadziej a ^). 



1) Hennig oznaczył go kilkakrotnie przez oa, np. oans HHfBiBoC) 
'Hans'. Rost opierając się na takiej pisowni przypuszczał że oznacza ona 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIEMIKCKIR W JĘZYKU POŁABSKIM 277 

§ 4. Sdn. a długiemu w pozycji przegłosowej („Umlaut") 
odpowiada zwykle a. Np. degeliken daglitia Mit. 'taeglicb'; 
s c h e p e r ■ schapdr H H(Bi) schabar Pf. 'schaefer'; s c h e m e n 
szamyóssa H H(Bi) 'schaemt sich'; jeger jagdr H 'jaeger'; 
n es dok nastiic Pf. nastic Do. nasedtk ]lli(B\\^<^Q) ""sehnupf- 
tuch'. Wyjątkowo obok a napisano cl', schdpref stock H obok 
schapref stok H(BBiC) 'schaeferstock'. Jestto takie samo trakto- 
wanie jak pierwotnego e długiego, głoski te bowiem w śdn. się 
zidentyfikowały. Por. niżej § 11. 

§ 5. Sdn. krótkiemu o odpowiada w zapożyczeniach po- 
łabskich zawsze o. Np. stok Stock H H(BBiC) 'Stock'; rok 
rock Pf ''rock'; doch doch Mit. ''doch'; kobold koholt H; 
schobbe czohe H H(BBiB2C) ""schuppe'; rotte rotte Do. ''ratte'; 
tol toll H 'zoil'; wol (^^= wel) looll Bauc. ivol H ^ohl' i t. d. 

§ 6. Sdn. o wzdłużone („zerdehnt") występuje w zapożycze- 
niach w dwojakiej postaci: a) Jako o: bo wen bo/ren H ''oben'; 
hop en ópam H H(BiB2) "^ich boffe'; horę orong An. 'hure'; 
openbar openbór H H(Bi) 'ofenbar'; kom en komót H, komma 
H H(BBi), kommoja Mlii. kummoht P. S. 'kommen'. b) Jako a: 
(ge)bot bdt H(Bi) 'gebot'; ko men willkamyol H HfBjC) Bauc. 
'hat willkommen geheissen'; po te pi. (por. Lasch §§ 70. 107) 
pntfe HH(Bj) 'gefaesse'; bod en badan H H(Bj) 'kuefen, bnttich'; 
overhed (por. Lasch § 91) abercheid Pf. 'oberbeit, amttnann'. 
Widzimy tedy takie samo wahanie jak przy a długim (por. wy- 
żej § 3), dowodzące istnienia w tych pozycjach głoski pośre- 
dniej d zupełnie zgodnie ze stosunkami śdn., o których wyżej 
była mowa. 

Również w połączeniach o-\-r przed spółgłoską zachodzi 
wahanie pisowni o i a: mord mord H H(Bi); ord, nord zid- 
dirnórdi H 'viereckig'; antworden antwardólsa H 'autwortete'; 
bor gen hargól H 'borgte'; tork tork H pi. torzdy H H(BiB.2) 
'Tuerke'; worst ivorst H irorstiii Pf. Vurst'; torn tom Pf. tom 
H 'turm'; horst borstia H "^brust'. Objaśnia się to również śdn. 



dyftong uo; słusznie jednak wykazał Porzeziński na podstawie krótkiej 
notatki ze słowniczka 1710 r., że chodzi tu tylko o oddanie dźwięku 
pośredniego między o a a (por. R. S. II. 203). 



278 TADEUSli LtOliK 

wzdłużeniem pr.^.ecl r. W takich pozycjach, szczególnie przed rn 
rd. często nawet w śdn. zabytkach wyrażano o przez a (por. 
LKsch § 63(2), 86). 

§ 7. Sdn. o odpowiada w zapożyczeniach połabskich o lub 
e bez względu na to, z jakiego dawniejszego dźwięku giermań- 
skiego ono powstało. 

a) Sdn. o powstałe z o krótkiego lub wzdłużonego w po- 
zycji przegłosowej („umlaut"). Np. soneken sonka Pf. P. S. 
sahnka H H(RB2C) ''sohnchen'; Ijsen losody H erlosilnas Mit. 
'lose. erlose'; los c hen woylóschat H H(Bi) 'abloeschen'; howel 
ewicdl H H(Bi) 'hobel'; kod er en dschedral Pf. tjeddrat H(Bi) 
tjeddroje P. S. 'schwatzen'. 

b) Sdn. o powstałe z u w zgłosce otwartej (})or. Lasch 
§ 155) lub przed r (Lasch §§ 61, 64): stor ten stertgól H H(Bi) 
'stuerzte'; koster dscMster Pf. djester Do. dchester ]1{^^) tiilster 
P. S. ^kuester'; bogel hegill H ''buegel'; brodegam brettegani 
Pf Do. 'braeutigam'; sporen speryót H H(B) ""spueren'; worpel 
werpla H H(Bi) "^wuerfel'; loch ter ^ecA^ar Pf ""leuchter': grone 
grone Pf grona H 'gruen'; dorsten ddrstjoje P. S. "^durstet'; 
s polek e spółka H H(B,) ""spule'; drogę drogę Pf "^trocken'; 
afstoren afstdrial Mit. 'hat abgesteuert'. Pisownia ta odpowiada 
wymowie dn. e labjalizowanego: o (mid-front-wide). Kilkakrotnie 
nadto spotyka się pisany dyftong w miejsce śdn. ij: flotę 
Heutu F{._fleUó H H(Bi)C) 'floete'; floten fleitang H H(Bi) fleu- 
tune Pf "^floeten'; sok en soikas Mit. 3 sg. impf 'sie suehte'. 
Łączy się to zapewne ze śdn. dyftongizacją o =^ eu (oi). która 
rozpowszechnia się począwszy od XV w. szczególnie w Ostfalji, 
a w dzisiejszych czasach obejmuje bardzo wiele gwar dolnonie- 
mieckich (por. Lasch §§ 47, 204). 

§ 8. Sdn. o długiemu pochodzącemu z zachodniogermań- 
skiego dyftongu aw, które giermaniści oznaczają przez ó* (por. 
Seel m an n. Jahrbuch des Yereines fuer niederdeutsche Sprach- 
forschung, XVIII. 141, Lasch § 158). odpowiada w zapożycze- 
niach połabskich z reguły o. Np. rowen rondle HH(AiB.,C) 
*"raubte'; oster osteren góstrdy H jostrdu P. S. justrói Pf 
'ostem'; dógen doga Ff. doga H H(B2G) 'taugt'; to hope łhope 
H H(BBiC) ''zusammen, zu haufen'; dot dat H, dod tóde Pf 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIEMIKCKIR W JĘZYKU POtABSKJM 279 

•■tocl, tot'; grot grołevor H grotka Pf. grótka H H(C) 'grnss- 
(vater. mutter)'. Raz napisano jo przez a: gokeler gdklar H 
'gaukler'. W pozycji przegłosowej niema różnicy w pisowni: 
no di eh nodich HH(Bi) '^noetig'; griiten grotjoje P. S. 'lobre- 
det'; zapewne jednak była pewna różnica w brzmieniu, skoro 
w formie grotjoje spółgłoska t uległa spalatalizowaniu. co dowo- 
dzi, że poprzedzająca samogłoska należała do szeregu przedniego 
(por. niżej § 31. b). Brzmienie samogłoski kontynuującej śdn. 
o- w zapożyczeniach było znpewne zbliżone do kontynuacji a 
i o wzdłużonych; czy było z nimi identyczne, napewno po- 
wiedzieć się nie da wobec braku większej ilości przykładów pi 
sowni a. 

§ 9. Śdn. o długie, pochodzące z zachód niogermańskiego o 
długiego, oznaczane przez o^, ulegało już w starnsaskim i śdn. 
a także w wielu współczesnych gwarach dolnonieniieekich dyfton- 
gizacji w tio ud i t. p, oznaczane w starosaskim przez uo \\ o, 
w śdn. zaś przez u. W zapożyczeniach pfjłabskich odpowiada mu 
u H i\\i/- god gut gout Pf. nidtgit H H(RiB2Cj 'imit)giit'; bok 
hikkwoy Pf. biickwa P. ^.hukwóy H "buch'; bok boke hilckwoy 
Bauc. 'bucheicheln', hilkweit H H(Bi) bukweitne H ^buchweizen'; 
demótig demutiche H H(B; ""demutig'; bród er hrilder P. S. 
priter H hryter H(Bi) ""bettler'; brok-hose hriickhose P. S. 
briikosa H. bruchilsa Pf. brikosa H(BJ 'bose'; -dok nastic Do. 
nastiic Pf nosedik Bauc. nasedtk H H(BBiB2C) '"schnupftuch'; 
yersoken warsikal H '^hat versucht'; sol en sosilen H ""be- 
schmutzt'*); widoczne zatyin jest pomieszanie tej samogłoski ze 
śdn. u na gruncie połabskim. zapewne w postaci ii (por. niżej 

§ 16). 

W kilku wyrazach zapożyczonych ukazuje się dyftong 
w miejscu śdn. 6^: stół steijl Pf. stdul P. S. staul steli H 'stuhl'; 



1) Wyjątek stanowią tu dwa wyrazy: to ""zu': te H H(BiB2C) 
to H HfBj) i don tedóne H H(BiB2C) 'zu tun'. Forma te objaśnia się 
oboczną formą śdn. (westf. i wsch.-fryz.) te, powstałą może pod 
wpływem fr:mkońskim (por. Lasch. §§ 221, 223); to poiega na dru- 
gorzędnej ;<króconej formie używanej w złożeniach. Pisownia o w don 
może polega na istniejącej w śdn. obok don obocznej formie inf. 
dóen (por. Lasch § 219). 



280 TADRU.SZ LKUR 

lóp leihb P. S. leibe H H(Bi) ^ispel'; kro^ krauk H 'wirts- 
haus'; bok- heukweitna P. S. (obok hukweitna H) ''buchweizen'. 
Dyftong ten objaśnić można dwojako: albo wyrazy te zapoży- 
czone zostały znacznie wcześniej od innych z tą samą samo- 
głoską, jeszcze przed dyftongizacją połabskiego rodzimego w, i po 
zidentyfikowaniu kontynuacji śdn. ó^ z polabskim u otrzymały 
dyftong na równi z zawierającymi u rodzime; albo dyftong zo- 
stał zapożyczony z śdn. Wiadomo zaś, że 6^ ulegało począwszy 
od wieku XIV (najpierw w Westfalji, później coraz dalej ku 
północy) dyftongizacji. która odbijała się w zabytkach w pisowni 
au ou (por. Lasch § 205). Które z tych dwu objaśnień jest 
trafne, rozstrzygnąć trudno. 

§. 10. Śdn. e krótkiemu odpowiada w zapożyczeniach po- 
łabskich: 

a) e, np. lest lest H 'leizter'; speck spetchai Pf. spettgdy 
H 'speck'; gelt jeldt P. S. 'geld'; keller tyeller H H(Bi); 
selschap sellschaft H H' BBi) '"gesellschaft'; recht rechtia Pf. 
rechłe P. S. 'recht'; knecht kneecht Ff. kneecht An. kneegt P. S. 
Knocht H(Bi) 'kuecht'; en en Pf. An. P. S. 'hin'; hennep ennip 
H 'hanf; renne reniiia H H(Bi) rinne'; hengest engst Pf 
'hengst'; schenken schenkót Mlii. H(BCiB2C); denken denkót 
H; treppe treppói Pf. treppóy H H(B) 'stiege'; swengel swen- 
gill H 'schwengel'; werven werwyóley H H(BiB,) 'haben ge- 
worfen'. 

b) W sufiksach -er -el -en -et zastępstwo śdn. e krót- 
kiego w połabskini jest trojakie: i) przez a: jeger jagdr H 
'jaeger'; lochter lechtdr Pf. lichtdr H 'leuchter'; schriwer 
sriwar H czriwdr H(BBiB2C) ""schreiber'; vo(ler wiiddr H 'futter'; 
gokeler gdklar H 'gaukler'; sio mer slammdr H 'schlemmer'; 
naber nohdr H nachbar'; ha mer omdr Pf. omdr ""hainmer'; 
me ster mestgdr H H(BB,) 'meister'; kamer komar H H(BBj) 
'kammer'; eselasa/ Pf. ascdl H 'esel'; raven rowdn H H(Bi) 
'rabę'; niem. gulden giilddn H 'gulden'; kussen tjil^san P. S. 
tgissdn H H(B) 'Uissen'; schemel schemdl H H(B) 'schimmel'; 
verdel vardal Pf. icdrdal H 'yicrtel'; tobel tohdl H; ho vel ewwdl 
H H(Bi) 'hobel'; knevel kndu-al H H(C) 'knebel'.- 2) przez i, np. 
scheuker schenggirr H H(BBiCj 'schenker'; hoker, haker 



ZAPOŻV(^ZENIA DOLNONIEMIECKIE W JĘZYKU POŁABSKIM 281 

Jidtgirr II ^hoecker'; lao^er lagir H logirr H(Bi) Hafier'; krig-er 
kńglrr H H(BBiC) 'krieger'; angel angill H ''angelhacken'; 
deo^el dagiU Bauc. 'tiegel'; kac hel kachill H H(BBiBjC) 'ka- 
chel'; krengel krang Ul U. }i(Bi) krangl An. '^krmgel''^ swengel 
Sicengill H 'schwengel'. ■ — 3) przez e: keJler tgelfer H H(B]) 
'keller'; kater kohter P. S. 'kater'; na ber nóher Pf. ''naehbar'; 
s n i d e r snider H H(Bi) '^Schneider'; s c h i p p e r schipper H H(BC) 
"^sehifFer'; snidj er snitger Pf. S7iiłłger H H(BjC) 'tisehler'; wiser 
wiser Pf. H 'uhr'; vader tvader P. S. Mit. H Vater'; koster 
dschester Pf. Do. H(B,) tjdster P. S. 'kue.ster'; rod er roder H 
'steuerstange'; bród er brilder P. S. briłer H H(Bi) 'bettler'; nieni. 
pulver pulver H'^ bossel Jos.sre/ H '"boskugel'; prichel pnchel 
H "^chor, empor'; propel priheel An. 'morgenbrot'; swe vel 
sirefel H H(Bi) "^schwefer; vrevel wrewelagdngsa H ""freyelnd'; 
spad en spoden H H(C) 'spaten'. 

Rozmaitość rozwoju fonetycznego tych sufiksów tłoma- 
czy się różnicami w chronologji z,ipożvczeń. Samogłoska e w tych 
sufiksach uległa już w śdn. silnej redukcji, która doprowadziła 
w dzisiejszych gwarach dolnoniemieckich do '/.ujjełnego zaniku 
elementu wokalicznego w tych pozycjach, wskutek czego koń- 
cowe I r n objęły rolę sonantów, np. nowr ""nMchbar', driirrl 
'drittel' (Assingbausen), n a°br, d'ęrd| (Ostbevern). Por. Grim- 
me §§ 37, 38, Las eh § 217 II. Zredukowane e zidentyfikowałcj 
się w wyrazach zapożyczonych z kontynuacjami pierwotnych a 6, 
które w dawniejszej fazie połabskiej należały do samogłosek 
szeregu przedniego (por. Rozwadowski, Encyklopedja polska II. 
str. 56), i w dalszym ciągu odbyło ten sam, co one, rozwój, 
t. j. w pewnych pozycjach przechodziło w a, w innych (sła- 
bych) znikało. Świadczą o tym formy oboczne, jak klaawar F. S. 
H — demin. klairńk H; koter tgeter H — demin. tyatrik 
H H(BBjB2C) 'huendlein'; ra ester gen. sg. mestró H H(BBj); 
kegel plur. tschagli Pf. tyagll H; faleń plur. uólne H "^falten'; 
krewed krawdat Pf. krawad H — plur. krawdij H(Bi) '"krebs'; 
snider gen. sg, snidrya HH(Bi) ^). 



^) Gdyby dotyczyło to tylko sufik^u -er, to pisownię -ar mo- 
żnaby uważać za odbicie zjawiska zachodzącego w dolnoniem. dja- 



282 TADEUSZ LEHR 

Z czasem, gdy rozwój połabskich kontynuacji % h poszedł 
w innym kierunku, a z drugiej strony redukcja e w dolnonie- 
niieckich sufiksach posunęła się jeszcze dalej ku zupełnemu za- 
nikowi samogłoski, zaczęto w świeżo zapożyczonych wyrazach 
wstawiać i tak samo jak w rodzimych połabskich. np. *sedmB 
sidim H, *osmB wissim H i t. p. Oba te procesy odbyły się 
w czasie dość dawnym, bo jeszcze przed połabskim przesu- 
waniem akcentu na zgłoskę następną, o ile ta odpowiadała pe- 
wnym warunkom. Gdy wspomniana zmiana akcentu nastała, 
objęła ona na równi z rodzimymi także wyrazy zapożyczone, 
dlatego też obie dotychczas omówione grupy rzeczowników po- 
łabskich na -ar -al -an, -ir -U -in są z reguły oksytonowane. 
Wreszcie, gdy przesunięcie akcentu było już faktem dokona- 
nym, weszła do języka połabskiego trzecia, najnowsza i najob- 
fitsza warstwa zapożyczeń z tymi sufiksami. W końcowej gru- 
pie spółgłoskowej okazuje się w tej serji zapożyczeń e, tak 
samo jak w rodzimych wyrazach, jak *vetri. wjoter P. S. 
H, "veprB wipper P. S. i t. p. W grupie tej panuje oczywi- 
ście barytoneza. 

§ 11. I. Sdn e wzdłużone bez wzglądu na tu, czy pochodzi 
z germ. e i. czy z a w pozycyi przegłosowej (por. wyżej § 4) 
ukazuje się w zapożyczeniach w dwojakiej postaci, jako e lub a: 
1) hegen (n)egat Pf. 'hegen'; smede snieda H "^schmied'; bet- 
teren bedrat H 'bossern'; sweten woyswetiat H H(Bi) 'schwi- 
tzen'; bekę hec Pf. 'bach'; be den 1 sg. heddang P. S. 3. sg. 
hede H 'bitten'; vreveln wrewelagdiigse H ''frerelnd'; gegen 
gegen H; weg węch H '^weg'; swe vel swefel H H(B) ""schwefel'; 
schemel schemdl H H(B2) ""schimmei'; spelen spelgóyang 
H H(BB2) 'spielen'; her her An. ehr Pf. 'ber'; s w er en sweryól 
H 'schweren'; neren neryolsa H 'nahrte sich'; ere ehrung H 
■ehre'; negelken negelka H 'nelke'. — 2) Często w tych samych 
wyrazach pisze się a: beden baddóje P. S. badyóye H HiBj) 



lek lach ditmarskim, średnio-pomorskirn i meklemburskim, gdzie każde 
wygłosowe -er przeszło w -ar (por. Lasch § 78. 1). Objaśnienie to 
jednak odpada wobec tego. że przejście e=^a zachodzi też w su- 
fiksach -el -en -et, klóre takiej zmianie w dolnoniem. nie uległy. 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIEMIECKIB W JĘZYKU POł.ABSKlM 283 

'betet an'; her aar P. S. har P. S. "her'; hegen aggoy H 'hegt'; 
smede smade Pf. smada H H(BiB2C) 'schmied'; sweren 
swariol HH(BBiB2C) 'schwar'. Nadto w innych wyrazach: lesen 
lasót H 'lesen'; regen ragol H, ragntssa Mit. HHfBj) 'bewegt 
sich'; reken rakol H 'rechnete'; slepen slappól H H(BBiB2C) 
""schleifen'; smeden smadyóy H H(B) smaja Pf. 'schmiedet'; 
knewel kndwal H H(C) 'knebel'; mede madę P. S. 'mit'; 
medgod matgit H H(BiB2C) 'heiratsgut, mitgut'; predik 
pradhig H 'predigt'; kro wet krawad H kraioaat Pf. 'krebs'; 
nesedók nastilc Pf. nastic Do. nasedtk H H(BBiB2C) 'schniipf- 
tucb'; jeger jagar H 'jaeger': redelik radlitge H H(BBiB.2C) 
'redlich'; gel(e) chale Pf. gale H H(BC) 'gelb'; kede tyadyó 
H H(BBiB2C) 'kette'; esel asal Pf. asall H 'esel'; sene ssane 
H H(ABi) 'ader'; schere scharu-óy H H(Bj 'schere'; teler 
taleer Pf. taleer P. S. An. taller H 'teller'; kegel tschagli Pf. 
tyagli H pi. 'kegel'; mede madang H H(BiB2) 'meth'i); smeken 
smacca Pf. schmacojie P. S. 'schmeckt'; sere ssar H H(BBiB2C) 
'sehr'; were waró H H(BiB2C) 'degen'; weren waryóyssa 
HH(BBjB2C) 'wehrt sich'; teren tarjoht P. S. 'verzehren'. 

Takie dwojakie zastępstwo śdn. e wzdłużonego bez względu 
na pochodzenie i pozycję przez e lub a dowodzi bardzo otwar- 
tej wymowy tej samogłoski. Stoi to z pewiio.śeią w zwinzku 
z tak.-j wymową (d) rozpowszechnioną dziś w doliioniemieckich 
gwarach brunszwickich i hanowerskich, której pierwsze ślady 
w postaci pisowni a zamiast e ukazują się w zabytkach śdn. 
począwszy od wieku XV (por. Lasch § 78). 

II. Sdn. er przed spółgłoską, o ile nie ulegało wzdłużeniu, 
występuje w śdn. zabytkach już od początku w. XV z reguły 
jako ar. W zapożyczeniach połabskich pisze się w tych pozy- 
cjach stale a, np. w er den wardoot Mit. wardót H(BiB2C) 
'werden'; wert trart wahrt H H(ABi) 'wirt', wartcy wa wlisa Pf. 
'herbergp'; verde-l warddl Pf wdrdal H iciirdal ^{B.^) 'yiertel'; 
tabbert tahartena P. S. 'wams'; werk wartgąf H H(Bi); kerl 
tschariol Pf. tjaal An. tjarl P. S. tyarl H H(BiC) 'kerl. mann'; 
prefiks ver- warbdt Miii. H 'yerbot', farforiinas 2. sg. im[). 'ver- 



*) Wyraz możp nic zapożyczony, ale rodzimy słowiański *medi.. 



284 TADEITsz LKHK 

fuhron'. warsoka H HfBBiB.C) ^erleuo^net', icarstoi/f H HiBBiBoC) 
'yerstetit', wartarial HH(BBi) 'verzehrte'. warsikal H 'yersuchte', 
warhitegol H H(BBiC) Verbat'. Z ichowanie brzmienia e jest 
w tych wypadkach zupełnie wyjątkowe: werdetyót H H(BBi) 
'yerteidigen', wersócke Miii. Mit. Versuchte'", werwyóley H H(BiB2) 
''haben geworben'. Nadto pisze się stale e w formie erste 
erste Pf. Do. (i inni), nigdy zaś a; pochodzi to stąd, że e w tym 
wyrazie jest pochodzenia d^^ftongicznego (*airist) i miało w śdn. 
artykulację węższą, jak świadczą o tym zabytki w. XIV i XV, 
które piszą często irste (por. Lasch § 116). Zachowano również 
e w wyrazie śdn. werlt wa weltie Mit. 'in der welt', ale wyraz 
ten pozornie tylko tu należy, polega bowiem na uproszczonej 
dolnoniemieckiej formie, niezawierającej r. O przejściu dolno- 
niemieckiego -er w ar i jego ewentualnych śladach w zapoży- 
czeniach połabskich była mowa wyżej w § 10 b. 

§ 12. Sdn. długie e zależnie od swego pochodzenia ukazuje 
się w połabskich zapożyczeniach w dwojakiej postaci: 

a) Śdn. e odpowiadające starosaskiemu dyftongowi eo io 
występuje w zapożyczeniach z reguły jako i, np. den en kadi- 
gnógne Pf. ^zudienen'; be den hidyol H woyhigat H H(B) 'bieten'; 
kesen woyłgisat H H(Bi) 'auswaehlen'; frese wris An. irrts 
H H(BC) 'friesisch'; def diew P. S. dtf H H(Bi) 'dieb'. Od- 
stępstwo jest jedno: stef- steejfgólga H H(B) 'stiefvater'. Grłoska 
ta była widocznie bardzo zwężona i wymawiała się w sposób 
zbliżony do /, o ile nie była z nim wogóle identyczna. Siady 
takiej wymowy dolnoniemieckiej w postaci pisania ie i spotyka 
się w zabytkach śdn. wieku XIII i XIV. 

b) śdn. e, które pochodzi z gieraiańskiego dyftongu ai, 
występuje w zabytkach połabskich z reguły w postaci e, np, 
kleden kledyat H H(BJ 'kleiden'; bred brete Pf brede H 
'breit'; del del H deel H(Bi) 'teil'; hel eliba H ellwa H(Bi) 
"^ganz'; heten hetia H 'heissen': Drewes H 'Andreas'; mes ter 
meslgdr H H(Bi) "^meister'. Widocznie wymawiano tu szersze e. 
które nie robiło na słuchających wrażenia bliskiego do i. Także 
w śdn. zabytkach w miejscu takiego e {^=^ gierm. ai) nigdy nie 
pisze się i, ale ei ey lub zwykłe e. 

Jest wreszcie kilka przykładów, które zawierają dyftong 



ZAPOŻYCZENIA DOLNOMIEMIECKIE W JB/.YKU 1'oŁAB.SKIM 285 

ei w miejscu takiego e, np. -wete hiikweit H H(Bi) bukweitne 
H ''buchweizen'; rese reisó H '^reise'; resen reisa HH(Bi) ""er 
reist'; lede leidsjarr F. S. leiziar H '^leite' (por. polskie lejce). 
Dyftongizacja ta polega na wymowie djalektycznej bardzo roz- 
powszechnionej począwszy od w. XIV w Westfalji. Ostfalji, 
a także na obszarze płn.-dolnosaskim (por. Lasch §§ 22, 99, 
123). Dotyczy to też wyrazu kesar łscheisar Pf. tydysar 
H H(BBiB2) 'kaiser', który występuje też w śdn. djalektycznie 
w postaci keiser (por. Lascli § 97 V). 

§ 13. Sdn. i krótkie występuje w zapożyczeniach połab- 
skich stale jako i, np. richten woyrichtyal H 'bat ausgerichtet'; 
di eh te u dichtiógang H H(BiC) ^ich dichte'; lippe lippia Pf. 
H 'lippe'; schicken czikól HHfBg); mildig mildkhe H(Bi) 
'mild'; gizig giziche H H(BiC) 'geizig'; flitig wUtiche HH(Bi) 
""fleissig'. Tak samo w połączeniach in przed spółgłoską, które 
częściowo polegają na dawniejszych en-\-K: bringen hring Ff. 
hringóje H 'er bringt'; s tri n gen stringoje H H^B^) 'er strengt'; 
dingen dyngas H(Bj) dingona H 'dingen'; stint stintee Bauc. 
'stintz'; spinde, spinne spmłia P. S, 'schrank'; winnen 
ivingas H iińnegol H 'gewinnen'; schinke schintgay HH(BBiB.2) 
'schinken' ^). 

§ 14. Sdn. długie i ma w zapożyczeniach połabskich dwo- 
jakie odpowiedniki: 

a) W ogromnej większości wyrazów zastąpione jest przez 
i (pisane i, y, ;'), np. bliwen hlyoye Mlii. blyóye H 'er bleibt'; 
s chin en srAy/zio^ Mit. 'scheinen'; pin i gen pinjól H(BBiC) 'bat 
gepeinigt'; wiken ivikol(del) H 'ist abgewichen'; dik dlc Pf. 
dtk H H(Bi) 'teich'; pi pen pipę Do. 'er kuesst'; lich a m Itcham 
H Ijchmi H(B) 'leichnam'; vri wry H H(B,) 'frei'; wrien wryól 
H(B]) wrijohn P. S. 'heiraten'; bli bUjdw H 'blei'; kride /m- 
dyawe H H(Bi) 'kreide'; -win brandevignia Pf. 'branntwein'; gi- 



^) Śdn. wyraz begraft występuje w połabskim w formie /^i- 
grajft H H(BBi). W śdn. prefiks ten bardzo wcześnie brzmiał be- 
(już w starosaskim zachodzą takie przykłady, por. Lasch § 221. I.). 
Trudno zalym rozstrzygnąć, czy połabskie i w tym wyrazie konty- 
nuuje śdn. i, czy też jest odbiciem niewyraźnie artykułowanego e 
w pozycji nieakcentowanej. 



286 TADKUS/- LRHR 

gel giglta H H(Bi) 'geige': flitig wliłiche H H(Bi) 'fleissig'; 
gizig giziche H H(BiC) 'geizig'; rive rif riw H "^reibeisen'; 
schriwen schrihiud Pf. srihyóy H H(BBiB2C) 'schreiben'; wisen 
woywisa H Verweist'; wiser iviser Pf. H. '^uhr, sonnenuhr'; lik 
lik HH(BBi) 'gleich'; rik rick Mit. ritge Mit. Mul. rikdiv H(Bi) 
'reich'; liden lidyoł H H(BBi) ""leideD'; strid ivit słridia 
H H(BiB2C) 'vora streite'; ni den nyoana H(Bi) nyona H(Bi) 
""neiden'; krigen kryjoht P. S. kryól H ''bekominen'"; sn id er 
snider H H(BJ 'schneider'; kortwile kortwilia H H(BBiBjC) 
"^kurzweile'; maltid móhltit H H(BiB2C) ""mahlzeif; altiden 
altittoy Do. "^allezeit'; klie klie H H^B^C) ''kleie'; lifken lifka 
Bauc. 'leibchen'; drist łrilste H H(Bi) (pomyłka zamiast triste) 
'dreist'. 

b) W kilku wyrazach zapożyczonych śdn. i odpowiada 
w polabskim dyftong pisany ei ai: tid teid H H(Bi) ""zeit'; mil 
maillu Pf. meilio H H(Bi) '^meile'; wik weick P. S. weika 
H H(BiB2C) weytchey P. 'stadt'; gripe greip. plur. greipdy H 
'haufen'. Przy objaśnieniu tego zjawiska zachodzą dwie możliwo- 
ści: albu dyftong istniał w dolnoniemieckim, albo też jest pocho- 
dzenia polałiskiego. Przeciw pierwszej alternatywie przemawia 
fakt, że dyftongizacja i w gwarach dólnoniemieckich powstaje 
dość późno i dziś jeszcze nie jest j)()wszechną; w śdn. t było 
monoftiingiem. Trudno zaś przypuścić, żeby ten dyftong był po- 
chodzenia górnoniemieckiego: sprzeciwia się temu okoliczność, 
że spotykamy go w wyrazach nieznanych górnoniemieckiemu, 
jak np. wik i gripe Trzeba tedy przyjąć, że dyftong powstał 
z i na gruncie połabskini. Wiadomo, że w polabskim i w po- 
zycji akcentowanej i przedakcentowanej uległo dyftongizacji; 
powyższe wyrazy musiano przeto zapożyczyć wcześniej, przed 
tą dyftongizacja. Śdn. i w tych wyrazach zidentyfikowano z i ro- 
dzimym, wskutek czego uległo ono temu samemu rozwojowi, co 
rodzime. Co więcej, z i rodzimym zidentyfikowano nietylko 
diugie, ale i krótkie i ^dn. Dowodzi tego dyftongizacja w wy- 
razach disk (biisa-) łeiskó Pf. (biisa-j deiskó HH(Bi) deissco P. S. 
""tisch'; misse (^=łac. missa) meissó H meisah P. S. ""messę'. 
To pomieszanie zapożyczonego i krótkiego z rodzimym i (dłu- 
gim) tłumaczyć trzeba tym, że w połabskim nie było już wów- 



ZAPOZYCZKNIA DOLNONIBMIECKIK W JĘZYKU POŁABSKIM 



287 



czas właściwego i krótkiego {b^=l uległ już poprzednio innemu 
rozwojowi), każde przeto obce i, szczególnie pod akcentem, assy- 
milowano z rodzimym i, jako najbliższą głoską. 

Na różnicę chronologiczną między tymi dwoma rozwojami 
t na gruncie połabskim wskazuje też fakt, że obok form teid 
etc. mamy także formy bez dyftongu: altittoy Do. ^=altidenj 
mohltit H ^=maltid, por. wyżej § 14 a, z pewnością później 
zapożyczone, jak pozwala przypuszczać ich bardziej specjalne 
znaczenie. 

§ 15, I. Sdn. u zastąpione jest w zapożyczeniach połab- 
skich przez u: luft luft H H(BiB2); smuk smudia Pf., smutge 
H H(BBi) 'schoen, schmueck'; gurke gurtschey Pf., gilrtgey 
H H(Bi) 'gurke'; rump rump H "^rumpf; dumpen dumpaa 
P. S., dumpó H H(Bi) 'taufe'; lumpe lumpdy H H(Bj) 'lumpe' 
und UH Mit. Miii. P. S. H. 'und'; stunde stund Pf. "stunde' 
runt riinte Bauc. 'rund'; bund bundia Pf., buntia H 'bunt' 
jung junga Pf.; kunstlik kunstlitge H H(Bi) 'kuenstlich' 
dn, rukelbusk rikelbuska H H(B2) 'straeusschen'. 

II. Sdn. u krótkie w pozycji przegłosowej (u) ma w po- 
łabskim odpowiedniki u, ii, i: busse bussa H H(Bi), biissa H, 
bissa H(Bi) 'buechse'; dii Id i g duldiche H 'geduldig'; gulden 
gillddn H 'gulden'; briicke brilca Pf., briigga H(Bi) 'bruecke'; 
kussen tjussan P. S., tgissdn H H(B) 'kuessen'; gliicke glilcó 
VI, lik HH(BBiC) 'glueck'; unnutte umiutta H H(BiB2C) 'un- 
nuetz'; ii mm er immer Pf. 'imnier'. 

§ 16. Śdu. długiemu ii pochodzącemu ze starodolnoniem. 
iu odpowiada w zapożyczeniach połabskich głoska ii. pisana przez 
ii lub i, y. Np. t ii g"^i;a/ H H(Bi), tiigey H H(BBiB2C) 'zeug'; 
t ii gen tygót H(Bi), tiigót H H(Bi) 'zeugen'; s eh ii ren schiryót 
H H(BBi) 'reiben'; beduden bedidya H 'bedeutet'; biite bitang 
H 'be u te' acc. sg.; triiwe triiwe H(Bi), triwe H 'getreu'; 
grii(e)lik grulittge H 'greulich'. Tak samo skróconemu w ^= 
u ^= iu odpowiada u, i : vriint wriindi H H(B2) 'freunde'; 
yriindlik vrilntlige H H(Bi) 'freundlich'. 

§ 17. Śdn. Cl zastąpione zostało w zapożyczeniach połabskich 
przez i, ii, u. Np. rfim rimó H H(B) 'raum'; schum schumó 
H H(BBi) 'schaum'; rude riltu Do. 'raute'; briid brUt Pf., briidt 

Materyały i prace Kom. językowej. Tom VII. 19 



288 TADEUSZ LEHR 

P. S. Do. H 'braut'; bruk hriick H 'gebrauch'; bruk en hrikót 
H, hrilkoy H H(Bi) ""brauchen'; dr uf driwd H H(Bi) 'traube'; 
ruh ru ruwe riiba Pf. H(B2) 'rauh'; vul wille H(B2Bi), loile 
H (Bj) 'faul'; buweu biwót H, hiiwóna H 'bauen'; tuschen 
tiischól H(B2), tuschól H 'tauschen'; ruken rika Pf. 'riecht'. Tak 
sanKJ w pozycji przegłosowej u: krude kride H H(BBiB2C) 
'kraut'; klut klU H H(BiC) 'topf; rUde riidia Pf. H H(Bj) 
ridja H(BiB2C) ""raute'; s eh u men schumia H, czimia H HBd) 
'schaeumen'; briiklik hruklik H(Bi) 'gebraeuchlich'. 

Zewnętrznie biorąc, widzimy pomieszanie u i ii. Zachodzi 
zatym pytanie, czy pomieszanie to odbyło się na gruncie połab- 
skim, czy zostało przejęte z dolnoniemieckiego. Prawda, że w dol- 
noniemieckiin ii rozszerzyło się o wiele poza granice pierwo- 
tnych warunków przegłosu śdn. Działały tu rozmaite analogje 
morfologiczne, które sprawiły, że zarówno u imion (wpływ liczby 
mnogiej) jak i u czasowników (wpływ 2. i 3. sg. praes.) rozpo- 
wszechniły się formy z ii przegłosowym. Ukazują się tedy formy: 
obok krut ''kraut' — kriide, obok schumen — schumen, 
obok ruken — riiken i t. p. Jestto zjawisko późne, ale zdaje 
się sięgające po części epoki średniodolnoniemieckiej (por. Seel- 
mann, Zeitschr. f. d. Altertum u. d. Litteratur, t. 50 Anz. XXXII. 
63). W zasadzie możnaby przeto przypuszczać, że język połabski 
zapożyczył przytoczone wyrazy z w, chociaż trudno dla wielu 
z nich znaleść takie odpowiedniki w średniodolnbniemieckim. 

Trzeba tu jednak zwrócić uwagę na jedną ważną okoli- 
czność, mianowicie na jakość spółgłosek następujących po od- 
nośnej samogłosce. Okazuje się, że w wyrazach zawierających 
śdn. ii (czy to z im, czy z przegłoszonego ?<) następująca po 
nim spółgłoska uległa spalatalizowaniu, np. schtiren schiryót 
H H(BBi); beduden hedidya H (por. § 16); schumen schumia 
H, czimia H H(B2); rUde riidia Pf H H(Bo), ridja H(BiB2C); 
podczas gdy po śdn. u spółgłoska pozostała bez zmiany, np. 
bruk en hrikót H; bu wen hiwot H; ruken rika Pf.; rum 
rimó H HjB); schum schiimó H H(BBi) i t. p. Z bliższego 
zbadania tych stosunków (por. niżej § 31) wynika, że w za- 
pożyczeniach z dolnoniemieckiego spółgłoski, które następo- 
wały po samogłoskach szeregu przedniego, występują w po- 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIKMIKCKIK W JĘZYKU POŁABSKIM 289 

łabskim jako palatalne, po innych zaś samogłoskach nie ulegają 
żadnej zmianie. Skoro więc ^o ii ^= śdn. t1 spółgłoski nie ule- 
gają palatalizacji, a po ii ^= śdn. ii, palatalizują się, to wido- 
cznie w chwili zapożyczania odnośnych wyrazów samogłoski 
te nie brzmiały jednakowo: druga miała artykulację przednią, 
pierwsza nie miała. Pomieszanie ich nastąpiło dopiero na grun- 
cie połabskim. Jaka była jego przyczyna, o tym nie da się nic 
pewnego powiedzieć, zdaje się jednak, że także rodzime połabslcie 
u, zanim uległo w pewnych pozycjach dyftongizacji, przesunęło 
swą artykulację ku przodowi. 

§ 18. Śdn. li ii ukazują się też w szeregu zapożyczeń po- 
łabskich w postaci dyftongicznej. Wypadki te dzielą się na 
dwie grupy: a) Wyrazy zawierające grupę -iiiv-: truwe drei/ica 
H H(BBiB2C) 'traue'; truwen dreywóye H(B2C) 'er traut'; 
kluwe (klubę) kleihó H H(Bi) "^klaue, knauf^ knopf auf dem 
dache'. Możliwe, że wyrazy te zapożyczone zostały z dyftongami 
z dolnoniemieckiego, wiadomo bowiem, że dyftongizacja -uw- 
=^ ouw jest od połowy XIV w. zjawiskiem częstym w djalek- 
cie westfalskim i wschodnio-fryzyjsko-oldenburskim; zachodzi 
też, choć rzadziej, w innych djalektach. Przypuszczeniu temu 
stoi do pewnego stopnia na przeszkodzie fakt, że dolnoniemie- 
ckiemu ou w tych formach odpowiada dyftong z i jako drugim 
składnikiem. Może to stać w związku z rozwojem w połabskim 
rodzimego dyftongu powstałego z prasłowiańskiego w, który 
występuje przed spółgłoskami wargowymi z reguły w formie 
pisanej ai ei (ay ey). b) Drugą grupę stanowią wyrazy jak kriice 
krautzo HH(Bi) etc. ''kreuz'; miire maurió H H(BiB2C) ""mauer'; 
slire saurey Pf. sawro/H 'essig'. Wyrazy te nie mają ani w dzi- 
siejszych gwarach dolnoniemieckich. ani nie miały w średnio- 
dolnoniemieckim odpowiedników zawierających dyftong. Wy- 
stępująca w nich dyftongizacja jest zatym niewątpliwie zjawi- 
skiem połabskim. Wyrazy te należą widocznie do starszej war- 
stwy zapożyczeń, które weszły do języka połabskiego jeszcze 
przed dyftongizacja pierwotnych rodzimych u i y i następnie 
wraz z nimi przeszły ten proces. Także znaczeniowo odpowiadają 
one warunkom bardzo starego zapożyczenia: hraiitzó ""krzyż' 
) maurió 'mur' wyrażają pojęcia wcześnie przejmowane od ob- 

19* 



290 TAIJKli.SZ LKHU 

cych i tak samo w innych językach słowiańskich oznaczane wy- 
razami zapożyczonymi. 

§ 19. Sdn. dyftongi zamknięte przeszły do języka połab- 
skiego w postaci dyftongicznej: vreidig. yroidig wreidliche 
H 'freudig'; seide seide H H(Bi) ""saite'; h e u /m^ Pf. 'heu'; 
fryz., meklemburskie aite, aita, heitha, średniogórnoniem. 
eide 'mutter', por. eyta H Miii., eyda Pf., heitłah P. S. ''yater'; 
dolnoniem. draod draude H ""biaweilen'. Inne dyftongi śdn. po- 
zatym zostały omówione przy poszczególnych samogłoskach, 
z których na gruncie śdn. powstały (por. §§ 7, 9, 12, 18 a). 

Iloczas i akcent. 

§ 20. Zagadnienie, czy w wyrazach zapożyczonych z dolno- 
niemieckiego zachowywano na gruncie połabskim różnice iłocza- 
sowe, ewentualnie w jak szerokim zakresie, ma duże znaczenie 
dla badań nad iloczasem połabskim wcgóle, to też poświęcić mu 
należy specjałną uwagę. 

Pewnych wskazówelv pod tym względem dostarczają nam: 
1) znaki djakrytyczne umieszczane nad literami, oznaczającymi 
samogłoski; 2) pisanie podwójnych znaków samogłoskowych; 
3) pisanie h po niektórych samogłoskach; 4) podwajanie znaków 
spółgłoskowych. 

§ 21. W znanych nam zabytkach połabskich spotykamy 
następujące znaki djakrytyczne: '— v u Pfeffingera. ' u Pfeffingera. 
Henniga, Parum Szulcego i innych. ^ u Henniga i Anonima, 
znak — tylko u Henniga i to wyjątkowo. Co do znaczenia ich, to 
na pierwszy rzut oka poznać można, że ' oznaczać ma przycisk, 
inne mają znaczenie dla iloczasu. Hennig pisze we wstępie do 
swego słownika następujące uwagi o tych znakach: „(Ich) .... habe 
fafit alle Worter mit ihren Accenten bezeichnet, damit man in 
der Ausrede so viel weniger irre, und zeigt das A iiber einer 
Sylbe, daB selbige lang ausgesprochen. findet sich denn noch 
iiber diB auf der letzten Sylbe das Zeichen ', so bedeutet es, 
daB der Accent dennoch dahin falle" (por. Rost, str. 13). 

Przykładów tej ostatniej pisowni spotykamy wśród zapo- 
życzeń kilka: kórłó H 'kartę', plur. kórtway H(Bi); mestró H 'des 



ZA1'0ŻYCZKNIA l>OLNnNlEMlKCKIK W .JK/.VKU TOŁAKiSKlM 291 

meisters'; góstrdy H ""ostern'; woM H "^falten'; niekiedy stoją na 
sąsiednich zgłoskach znaki ^: hddgóy H(Bj) 'betet an'; me- 
stró H(Bi). 

Z przytoczonych słów Henniga wynika, że rozróżnia! on 
zgłoski krótkie od długich, i to nawet wtedy, gdy akcent padał 
na inną zgłoskę, mianowicie na końcową. Jestto wielce prawdo- 
podobne wobec wielkiej wrażliwości ucha niemieckiegu na ró- 
żnice iloc/.asowe. Wniosek ten znajduje zresztą potwierdzenie 
w pis')VFni wyrazów zapożyczonych z dolnoniemieckiego. W ol- 
brzymiej większości wypadków znak ^ stoi nad samogło- 
ską, którą ze względu na pochodzenie uważać trzeba za długą. 
Mianowicie: 1) Sdn. a długie (pierwotne i nowsze, „zerdehnt"): 
stratę strofka H(C); s eh ale czółka HH(B); pat(e) pot H 
'huf. klaue'; faleń wolne H 'falten'; fat iv6t H Tass' i); halig 
holya H 'heilig'; blase hlosa H(Bi) ""blase'; schapeu part.-praet. 
schopan H(Bj) ''geschaffen'; dal doi H H(Bi) ""furt'; n)auet (m a- 
and) mon H(BiB2C) 'raonat'; klare Morę HfB^) ""klar'; open- 
bar openbór H(Bi) '^ofFenbar'; snake snók H(Bi) 'schlange'; sad 
sót H 'saat'; plagę płoch H(Bi); malen mólga H(Bi) "er malt'; 
rad rod H ""rat'; wanen wónya H(BBiC] "er wohnt'; mai 
mól H(BBi); kram krom H "kram'; as ósso H "aas'. 

2) Sdn. e długie (pierwotne i nowsze): def dif H "dieb'; 
frese wris H "friesich'; m ester mestgdr H "meister'; del del 
H "teil'; beden bddgóy H(Bi) "betet an'; strek strąk H "streich- 
holz'; sel sdlga HH(BBi) "seil'; smeken smdtzna H "schmack- 
haft'; spet s-pet H 'spiess'; s w et en woyswetgatt H(Bi) "aus- 
scbwitzen'; schelen schelgóste H(BBiB2C) "scheelsuchtig'. 

3) Długie i śdn. (pierwotne i nowsze): maltid moUUgam 
H H(BiB2C) "mahlzeit'; kortwil korticylga H(Bi) "kurzweile'; 
lich a m licham "leichnam'; rik rttge H "reich'; riwe rf/ H 
H "i-eibeisen'; dik dtk H "teich'; drist truste H(Bi) "dreist'. 

4) Sdn. o długie (pierwotne i nowsze): woderen ivudrat 
H(B) "fuettern'; bród er hryter H(Bi) "bettler'; medgod mdtgtt 



1) Dolnoniemieckie wzdłużenie w jednozgloskowych nom. sg. 
przeniesione zostało z pfzypadkóvi' zależnych według wzoru tal. tal es 
(por. Lasch §§ 70. 107). 



292 TADKUSZ LEHR 

H H(BiB2) 'mitgut, heiratsgut'; dok nasedik HH(B) 'schnupftuch'; 
don tedón H H(Bi) 'zu tan'; gókeler gaklar H ''gaukler'; gro te 
grótka H ''grGssmutter'; bot hAt H(Bi) "^gebot'; ki ot z kldtz H 
'stock'; hop en ofam H(B2) 'ich hoffe'; dn. bon nohan H 'spei- 
cher, kornboden (buehne)'; ko ter tydtrik H(Bi) 'huendlein'. 

5) Samogłoski przed grupą r, l-\-K (spółgłoska): torn tom 
HH(Bi) 'turm'; tOrnka 11{^^) 'turmlein'; kortel kdrttdl HH(BiB2C) 
■hemd'; werd wordoy H(Bi) '^achtung'; kerl tgarl H H(BiBjC) 
'kerl'; vertwak wertwak HH(BiC) %ein vierdt" '; verdel 
udrdal H Viertel'; kartę kórtó H H(C) ''kartę'; b ars eh bórsch 
H 'barsch'; b ran win bdricin H ''branntwein'; ord ziddir nórdi 
H Viereckig' (dn. nord^='n ord 'ein winkel'); mord tnord 
H(B2); werd wartli H(Bi) 'wirt'; gurke gnrtgey H 'gurken'. 
Wzdłużanie samogłosek przed grupą ;•, I -\- K bj^ło i jest dość 
pospolitym zjawiskiem w djalektach niemieckich; (co do zakresu 
tego zjawiska w śdn. por. Lasch §§ 62, 63, 64. 65). 

6) Znak ^ ukazuje się także nad samogłoskami poprze- 
dzającymi grupę -^Ą- K: macht mócht H; knecht knocht H 
'knecht'; przed tą grupą zdaje się również śdn. samogłoski ule- 
gały często wzdłużeniu (por. Lasch § 68 b). 

Z innych autorów Anonymus używa kilkakrotnie znaku ^ : 
diff 'dieb'; kórtul 'hemd". U Pfeffingera odpowiada mu znak'^, : 
saldt 'sałat'; h er da I arddl 'herunter'; spars 'spa.rgeV: paplr 'psi- 
pier'; ton/. watRrna 'turni'; stoi 'staal'. 

Przykładów fałszywego postawienia znaku ^ nad samo- 
głoską krótką jest zaledwie kilka: bitsken bdłsge H 'wenig, 
bischen'; dumpen dtimpó H 'taufe', dingen dyngas HiB^) 
'diugst'; wimdroy H 'wehklagt' (por. dn. w iin a r ik 'weinerlich'). 
Mamy zatym wszelkie prawu przypuszczać, że samogłoski ozna- 
czone [)rzez Henniga i innych autorów znakami długości ^ '^ 
były istotnie wymawiane dłużej od innych. Nie wynika z tego 
oczywiście, że jedynie te oznaczone samogłoski były długimi. 
Przeciwnie, w bardzo wielu wypadkach samogłoski długie albo 
nie zostały wogóle żadnym znakiem opatrzone, albo otrzymały 
znak ', oznaczający zwykle tylko przycisk. Kp. bowen H "^oben"; 
dog en doga H IlfE-^C) 'taugt'; beden woybigat H(B); heten 
hitia H 'heissen' i t. p.; przykładów takich można przytoczyć 



ZAPOŻYCZKNIA nOLNONIEMlBOKIK W JĘZYKI! POŁAB8KIM 293 

znaczną ilość. Niekiedy ta sama forma ma raz znak ^, raz ': 
tedóne obok tedón H 'zu tun'; nohdn. no bdne H 'auf dem boden'; 
ópam £[(62), ópam H 'ich hoffe'; wśdrat H(B), unjdroy H(Bi) 
'fuettern'; licham H, Uchani H 'leichnam'; kortwylga H(Bi), kort- 
wUja H(B) '"kurzweile' i t. p. Ostatecznie tedy można uważaó 
za pewne, że wszystkie samogłoski w wyrazach zapożyczonych 
z dolnoniemieckiego oznaczone znakami ^ '^- ^Y^J istotnie dłu- 
gimi, choć z drugiej strony nie wyczerpuje to zakresu długich 
samogłosek w zapożyczeniach. 

§ 22. Inne sposoby oznaczania samogłosek długich są 
rzadsze: 

a) Podwajanie znaków samogłoskowych spotyka się 
u wszystkich autorów bez różnicy, choć stosunkowo rzadko. 
Z reguły zachodzi ono w wypadkach, w li^tórych ze względu na 
pochodzenie samogłoski oczekujemy długości. Mianowicie odpo- 
wiada: 1) Sdn. e długiemu: del deel H(Bi); knecht (por. Lasch 
§ 68 b) kneecht Pf., kneecht An., kneegt P. S. ; stef- steeff 
H H(BB.2C) 'stief-; mede maade P. S. 'mit'; stret słreet P. S. 
'windstrasse'. 2) Sdn. a długiemu: as oossow H(Bi) 'aas'; var {^= va- 
der) grotewóor Pf. 'grossvater'; salóot Ec; oofka Bauc. 'habicht'. 
3) Długiemu o: ki o we r klaawar P. S. juengling, knabe'. 4) Sa- 
mogłosce przed grupą r ~\~ K: kerl tgaarl H; her aar P. S. 'ber'. 
Długie i pochodzące zarówno ze śdn. i jak i z długiego e oznacza 
się niekiedy — szczególnie u Parum Szulcego— przez ie na wzór 
niemiecki: krieh H, krie Mit. ""krieg'; d ef diew P. S., ditf An. 'dieb'; 
wenig loienick Miii.; vedere wiedera P. S. 'gevatterin'. Tak 
samo pisze się ue za u długie: kule kuel H, kuelik H 'kugel'; 
okazuje się więc, że podwajanie znaków samogłoskowych ró- 
wnie jak pisanie ^ ^, ma na celu oznaczenie długości. 

Jedynie połączenie oa ma inny cel: soamela Bauc. ^semel'; 
moagt H 'macht'; óans H H(BiB.^C) 'Hans'; werden wóarda H 
'wird'; hodla H. hóala H(Bi) 'bulle'; woalscheitia H 'falschheit'. 
W słowniczku z 1710 r. (Bauc.) czytamy o tej pisowni: „oa 
ist am schwersten auszusprechen, weil der Accent baldt auff o 
bald auf a steht, und doch beide Buchstaben alsz nur einer 
musz ausgesprochen werden, und zwar so dasz man sie in ge- 
nauer Aufmerkung bej-de horen kann". Chodzi tu więc o głoskę 



294 TADEUSZ LBHK 

pośrednią d (por, wyżej § 3. przypisek). Przytym zaznaczyć 
jednak trzeba, że połączenie oa nie zachodzi ani raz w pozy- 
cji krótkiej, nie sprzeciwia się zatyra wyżej sformułowanej za- 
sadzie. 

b) Pisanie h po niektórych samogłoskach również stale 
oznacza długość. Wśród zapożyczeń niema ani jednego przy- 
kładu postawienia h w miejscu, gdzieby długość w śdn. nie 
była uzasadniona. Znaku tego używają szczególnie Heunig i Pa- 
rum Szulce: maltid mohltit H H(BiB2C) ""mahlzeit': malen 
mołilyona H(Bi) 'gemalt'; lam lohme P. S. 'lahm'; matę moh- 
tu7ig P. S. 'maas'; stal stoki Ec. H 'stahl'; sojieken H "soelin- 
chen'; kropel Krahpahl P. S. 'krneppel'; Kater Kohter P. S. 
'kater'; Domas Duhnass P. S. "^Thomas'; gala plur. Kahle H 
'„talar", gala"; p red i k stoi prahgdsłduhl P. S. 'predigtstuhl'; 
ber biihre Pf. 'baer'; ere ehriing H H(Bi) "^ehre'; ehregóy H "^ehrt'; 
ehrlitge H H(Bi) 'ehrlich'; her ehr Pf. 'her'; werd icahrt H(A) 
Virt'. 

§ 23. Z rozpatrzenia powyższych sposobów oznaczania dłu- 
gości wynika, że w połabskich zapożyczeniach z dolnoniemie- 
ckiego odróżniano samogłoski długie zgodnie ze stosunkami dol- 
noniemieckimi, niezawsze tylko autorowie tę długość oznaczali. 
Przyczyny tego szukać należy w tym. że długość najczęściej 
schodziła się z miejscem akcentu, poprzestawano zatym często 
na prostym oznaczeniu przycisku. Z powyższych zestawień wi- 
dać nadt(X że długość w zapożyczeniach zachodziła tylko w zgło- 
skach akcentowanych i przedakcentowych. Nastąpiło pod tym 
względem dostosowanie do ogólnych stosunków iloczasowych 
w języku połabskim. 

§ 24. Podwajanie spółgłosek zachodzi w zapożyczeniach 
dość często. Dla iloczasu ma ono o tyle znaczenie, że w zabyt- 
kach śdn. rozpowszechniony był zwyczaj oznaczania tym sposo- 
bem krótkości poprzedzającej samogłoski. Zapisywacze wyrazów 
połabskich, wciągając do swych zbiorów wyrazy zapożyczone, 
trzymali się pod tym względem wzorów niemieckich. Dlatego 
też w podwajaniu spółgłosek po większej części zachodzi zgo- 
dność między zapożyczeniami a ich źródłami dolnoniemieckimi. 
Np. k 1 i p p e r kllpper Pf. H H(Bj) ' hengst ' ; b u s s e hiisse 



ZAPOŻVCZKNIA DOLNONIEMIBCKIE W JĘZYKU lOŁABSKIM 295 

H H(Bi) '^buechse'; giiniien gannam H ""ich goenne'; renne 
rennia H "riniie'; u mm er immertu Pf. 'immer'; hennep ennip 
H ""hanf ; schipper schipper H H(BC) "^schifter'; keller tyeller 
H H(Bi) 'keller' i t. d. W niektórych wypadkach podwojenie 
samogłoski wskazuje na zapożyczenie dość późne; śdn. kode- 
ren tjeddroje P. S., tjeddrat H(Bi), por. dolnoniem. koddern; 
here err H(A), por. herr; selschap sellschap H H(BBi). por. 
(ge)sel 1 scb aft i t. p. Należy przytym pamiętać, że podwa- 
janie spółgłosek może też mieć inne znaczenie, o czym będzie 
mowa w dalszym ciągu (por. niżej § 25). 

§ 25. Akcent oznaczają autorowie zabytków polabskich 
na ogól konsekwentnie znakiem ', a w związku z długością także 
znakami A ~ (por. § 21). Do oznaczenia miejsca akcentu^ gdzie 
niema tych znaków, może niekiedy służyć podwajanie spółgło- 
sek. Pochodzi to stąd, że w dolnoniemieckim ustalił się z bie- 
giem czasu zwyczaj pisania podwójnych spółgłosek po samo- 
głoskach krótkich w śródgłosie; prawie z reguły zaś samogłoska 
taka była równocześnie akcentowaną, skąd powstało ścisłe i stałe 
skojarzenie tych dwu momentów. Autorowie słowników połab- 
skich przenieśli ten zwyczaj do połabszezyzny i, słysząc samo- 
głoskę krótką akcentowaną, pisali po niej podwójny znak spół- 
głoskowy. Tak powstała pisownia: tal tali H "^zahT; snidjer 
snittger H ''schnitzer'; er lik ehrlittge H(Bi); redę lik radlittge 
H(BB2C); w sufiksach -er -eh esel asall H, no asillye H H(B2) 
'esel'; krengel kranglll H; kachel kachgill H H(BBjB3C); 
b o g e 1 hegill H ; d e g e 1 dagill Bauc. ; a n g e 1 angill H ; 1 a g e r 
lagirr H H(Bi); bćirger hargirr H; hamer omdrr H(B) i t. p. 
Pisownia ta spotyka się najczęściej u Henniga, inni autorowie 
używają jej rzadko. 

Co do miejsca akcentu, należy wśród wyrazów zapożyczo- 
nych wyróżnić dwie kategorje : 

u) Wyrazy zapożyczone bez żadnej zmiany formy zacho- 
wały na gruncie połabskim miejsce akcentu właściwe im w dol- 
noniemieckim. Np. bt!ttag bettag Pf.; gegen gegen, tgegen H; 
s w e V e 1 stref cl H H(B) ; hennep ennip H ; keller tgeller 
H H(Bi); spelman spellman H; selschap sellschap H H(BBj); 
kater tyeter H H(BJ; brodegam bretłegan Pf. D; kiwitt 



296 TAUEU.SZ LKHR 

tgiwitt H(Bi); licham Itcham H H(Bj; wis er wiser Pf. H 
i t. p. Wobec tego, że co do jakości samogło&ek poakcen- 
towych panuje w połabskim niejasność, można także uważać 
za przej<^te bez zmiany takie wyrazy jak: veclere wiedera 
P. S.; erst- ersłe Pf.; toleke teelka An., łelka H, tilka Pf. 
'eule'; s p i n d e spinna P. S. ; 1 i k e n likene H 'gerade' ; t r u v e 
triwe H H(Bi) 'getreu'; vul nile H, toyle H(Bi): kr u de kride 
H H(B,B2C); biisse hissa H(Bi) i t. p.. w których również 
akcent nie zmienił pierwotnego miejsca. Wogóle można zau- 
ważyć, że w tej kategorji wyrazów bardzo często, może w wię- 
kszości wypadków, autorowie nie oznaczają akcentu; widocznie 
uważali to za zbyteczne, skoro nie zachodziła żadna zmiana jego 
miejsca w stosunku do dolnonieniieckiego. 

b) Drugą grupę stanowią dolnoniemiecko-połabskie „voces 
hybridae", wyrazy utworzone z pni niemieckich przy pomocy 
połabskich sufiksów i końcówek. W takich formacjach miejsce 
akcentu uległo oczywiście rozmaitym przesunięciom, których 
przyczyny szukać należy w analogji do stosunków akcentowych 
w odnośnych kaiegorjach morfologicznych rodzimych, połabskich. 
Uchwycenie zasad, jakimi się przytym kierowano, natrafia na 
znaczne trudności i nie doprowadza do wyników całkowicie za- 
dowalniających. Roztrząsanie szczegółowe tego zagadnienia za- 
prowadziłoby nas za daleko, dlatego ograniczę się do podania 
kilku typowych przykładów, które rzecz należycie scharakterv- 
zują. I tak: 

1) W rzeczownikach dolnoniem. z sufiksem -er -el -en^ 
które percypowano jako identyczne z kontynuacjami pierwo- 
tn^^ch -«r -br -tl -hi -zn -błi. przesunięcie akcentu jest regułą: 
jeger jagdr H; voder uuddr H; verdel varddl Pf.; raven 
rawdn H H(Bi); ku sen tgisdn HH(B) i t. p. (por. wyżej § 10 b). 

2) W nom. sg. fem. rzeczowników dolnoniem. na -e jest chwiej- 
ność: akcent u jednych przesunięty, u innych niezmieniony. Np. 
renne rennia H H(B) "^rinne'; grense grensa H H(Bi); lippe 
UppiaFi: rutę ridt/a H H^BiB-^Cj; roaerisa H H(Bi); br Ugge 
briica Pf. "^bruecke'; b rok bose hriikhosa Pf P. S. H H(Bi); 
blase blósa H H(Bi); schiippe sippia Fi. E. E(BBi)] strenge 
stranga H; mamma Pf. P. S. H H(BBiBjC); pad de pudda P. S.; 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIKMIECKIR W JĘZYKU PuŁABSKIM 297 

klappe klappa HH(Bi); glawe Idwia H H(Bi); tonne tona 
An. H H(BBiB2); tru we dreywa H H(BBiB2C) i t. p. Inne mają 
akcent przesunięty na ostatnią zgłoskę, np. k rampę krumpó 
H H(BiC); brade bradó H; glawe glotcó H(Bi); lampę lam- 
pou Pf.; kede łt/adi/ó H H(BBiB2C); were miró H H(BiB2C); 
grawe groicó Pf. H H(BiB2); ape opó H H(Bi); sake sokó 
H H(Bi); s chad e schodó H H(B); s eh ale 2;c/io/io Bauc; stratę 
strotou Pf.. strato H H(Bi); ladę lodó FI H(BiC); plagę plogó 
IIH(Bi); misse nieissó H; kriice krautzó H H(Bi); miire 
muurió H H(BiB2); kluwe kleihó HH(Bi); flotę fieutii Pf., 
Jieitó HH(B2C); rese reisó H; * dumpe dumpó H H(Bi), dumpaa 
P. S. ^taufe'. 

3) W nom. sg. fem. rzeczowników dolnoniem. z nom. sg. bez 
-€ powstały również dwa typy, np. wik weika H H(BB2C) 'stadt'; 
borst horstia H, a obok tego: rura rimó H H(Bi); schum 
schumó H H(BBi); mus meyziu Pf. ^naus'; dor doró H(Bi) 
i t. p. W tej grupie, tak jak i w jioprzedniej^ chodzi o dostoso- 
wanie do dwu typów akcentowych, oksytonowanego i barytono- 
wanego, istniejących u połabskich rodzimych rzeczowników fem. 
tematów na -a -ja. Według jakiej zasady ten podział zapożyczeń 
powstał nie da się określić. 

4) Takie samo zróżniczkowanie typów akcentowych zacho- 
dzi w infinitiwie zapożyczonych czasowników. Infinitiyus taki 
tworzono stale na wzór słów klasy III. B. (Leskien), na ati. 
W rodzimych formach panuje w połabskim z reguły barytoueza, 
oksytonowanie jest czymś zupełnie wyjątkowym. Mimo to, z po- 
śród słów zapożyczonych infinitivus oksytonowany mają: ver- 
degen icerdetyót HHiB); scbenken scAe>/A:ó^ Muł. H(BB,B2C); 
denken denkót H; spiiren speryót H H(B); krigen kryjoht 
P. S.; schinen schjniot Mit.; liken likót H H(Bi); liden li- 
dyót H II(BBi); s t r i d e n s^n^d(sa^ H H(Bi); briiken brikót B.; 
bu wen biwót H; schuren schiryót H H(BBi) ; tu gen tugót 
H H(BBi); ko men kummoht P. S., komot H; schlachten 
schlachtót iI(BBiB2); lesen lasót H; we r den wardoot Mit., 
wardot H H(BiB2C); teren tarjoht P. S.; lad en lodót H H(C), 
waslodót H H(Bi); rasen rosót H H(Bi); paten potót H; pis- 
sen^mo^ Pf.; schriwen schribiud Pf. Barytonowanych zna- 



298 TADEUSZ 1-KHR 

cznie mniej : k I e d e n kiedy at H; beteren bedrat H ; s w e t e n 
uoysswiigatt H H(Bi); kod er en tjeddrat H(Bi); be den woy- 
higat H H(B); kesen woytgissat H H(Bi); v6deren wCidrat 
H H(B); rekeu woyrdkat H(Bi); luschen woyluschat H H(Bi); 
ród en woyródat H H(BBi) ; scheppen, part. praet. pass. 
schapen czópat H H(Bi). 

Jeśli z tej liczby wyeliminujemy jeszcze formy złożone 
z prefiksem noy- ^="vy-, który ma tę właściwość, że powoduje 
cofanie akcentu nietylko w połabskim, ale i w innych językach 
(rosyjski, maloruski, kaszubski), to pozostanie tak znikoma ilość 
infinitiwów barytonowanvcli. że stosunki przedstawią się wprost 
odwrotnie, jak u czasowników połabskich rodzimych. Zadawa- 
lającego objaśnienia tego zjawiska podać nie umiem. 

Konsonantyzm. 

§ 26. O podwajaniu spółgłosek, o ile ma znaczenie dla 
określania iloczasu i akcentu, była mowa wyżej w §§ 24 i 25. 
Prócz tego spotykamy jeszcze szereg wypadków, w których 
podwojenie nie da się objaśnić powyższymi względami. Np. be- 
den baddoje P. S. *^betet'; segen eisaggohn P. S. 'besaegt'; h e- 
g e n aggóy H; brodegam brettegan Pf. D(j. ; a 1 1 1 1 d e altiłłoy 
Do. 'allezeit'; bruken sabbrikona H(Bi); kortel Rórttdl H, 
Koortdal E{kBB^B.fi) 4iemd'; dele tgalla H(Bi) 'diele'; mil 
maillu Pf. i t. p. W tych wypadkach samogłoska poprzedzająca 
nieraz jest długą, często nawet tę długość oznaczono, akcent zaś 
pada często na zgłoskę następną. Przyczyny podwojenia spół- 
głosek trzeba więc szukać gdzieindziej. Zwraca tu uwagę fakt, 
że podwojeniu ulegają najczęściej spółgłoski b d g\ zjawisko to 
możnaby tedj^ odnieść do znanej różnicy artykulacyjnej. jaka 
zachodzi w w\'mowie tych spółgłosek między językami słowiań- 
skimi a giermańskimi. Wiadomo mianowicie, że w wymowie 
słowiańskiej spółgłoski te są słabymi (len es), a równocześnie 
stale dźwięcznymi, podczas gdy w giermańskiej dźwięczność nie 
jest wcale konieczną cechą składową ich artykulacji. Nadto przy 
wymowie słowiańskich dźwięcznych zwartych drganie strun gło- 
sowych rozpoczyna się równocześnie z nastaniem zwarcia, pod- 



ZAPOŻYCZKNIA DOLNONIKMIECKIB W JĘZYKU POŁABSKIM 299 

czas gdy w giermańskich do|)iert) przy jego przerwaniu lub na- 
wet po nim (por. Sievers, GrundzUge der Phonetik, wyd. 5, 
§ 356 i 11., O. BpoKi>, O^epKt (j)ii3iojioriii cjiub^hckoh pliHH, 
§ 165). Stąd pochodzi, że Słowianie często percypują nie- 
mieckie h d g jako p t k. Naodwrót zaś, jeśli Połabianie, zapo- 
życzając wyrazy dolnoniemieckie ze spółgłoskami słabymi (lenes) 
dźwięcznymi lub bezdźwięcznymi, wymawiali je z właściwą so- 
bie słowiańską artykulacją dźwięcznych, to mogło to na niemie- 
ckiego słuchacza, szczególniej zaś na Niemca z północy^ robić 
wrażanie czegoś tak odmiennego od znanego mu brzmienia tych 
samych spółgłosek, że uważał za potrzebne różnicę tę uwydatnić 
na piśmie i użył w tvm celu podwojenia odnośnych znaków 
spółgłoskowych. 

Objaśnienie takie wydaje mi się wielce prawdopodobnym, 
jednakowoż nie może wystarczyć, gdyż pcjdwajanie dotyczy, choć 
w mniejszym stopniu, także innych spółgłosek, nietylko zwartjj^cli 
dźwięcznych. Możliwe zatym. że tendencję do podwajania zna- 
ków spółgłoskowych wywołała ogólna różnica artykulacyjna, jaka 
zachodziła między wymową Połabian, a otaczających ich Niem- 
ców. Już Schleicher przypuszczał, że Połabianie odznaczali się 
energiczniejszą niż Niemcy artykulacją spółgłosek (Laut u. For- 
menlehre der polabischen Sprache, § 3). Różinca ta była zapewne 
wcale znaczna. Możemy o tym wnioskować stąd, że współczesne 
nam gwary dolnoniemieckie odznaczają się wybitnie luźną ar- 
tykulacją języka, co powoduje liczne redukcje spółgłoskowe tak 
wewnątrz wyrazów, jak i w wygłosie (por. Grimme § 24). Wła- 
ściwość ta z pewnością nie jest nowo nabytą. Niemców, Zćtpi- 
sujących wyrazy połabskie, różnica artykulacji spółgłosek, szcze- 
gólnie w wyrazach zapożyczonych^ musiała uderzać wyraźnie 
i dlatego starali się ją może uwydatnić {)rzez skądinąd nieuza- 
sadnione podwajanie znaków spółgłoskowych. 

§ 27. Mieszanie znaków dla spółgłosek zwanych dźwię- 
cznych i bezdźwięcznych jest w zapożyczeniach dość częstym 
zjawiskiem. Np. 1) p zamiast b: bród er priter H [hryter H(Bi)] 
priterska H [hruderska H(Bi)], pruterncha H [brudereincha H(Bi)]; 
birst (imper. od ber sten) pirst P. S.; niem. butz butze 
piitzca P. S. 2) b zamiast p: propel pribeel An. 'morgenbrot'; 



300 TADEUSZ LKHR 

s cha pen (dn. schaop'n) schoubó Pf. [schoupó H] 'pfEnne'; 
pad de buda [piidda] P. S. 'kroete'; poken (dn. pukken) 
bukkatz H H(BBi) 'specht'. 3) ł zamiast d: b rod er priłer H, 
[btyter H(Bi)]; madę plur. motteway H H(BBiB2C); disk tńskó 
Pf. HH(Bi) [deiskó H H(BJ, deiske An.. deiste P. S.]; dot tóde 
Pf.; brodegam hrettegam Pf. Do.; drist triiste H H(Bi). 4) d 
zamiast t\ truwe dreiwa H H(BBiB2C). dreyivóye H H(Bi) \trei- 
wona H H(Bi). ^mt^ene H H(Bi) ''trau']; be ter en bddrat H. b) k 
zamiast g: gala kalo H '"amtsroek'; bru gge hrilca Pf. [brilgga 
H(Bi)] i t. d. 

Z samego zestawienia widać, że chodzi tu nie o zjawisko 
fonetyczne, ale o pisownię. W t3"ch samych zabytkach występuje 
ten sam wyraz raz ze znakiem spółgłoski dźwięcznej, raz bez- 
dźwięcznej. Przykłady takiego mieszania znaków są dość częste 
także w dolnoniemieckim, do czego niejednokrotnie przyczyniał 
się wpływ pisowni literackiej górnoniemieckiej. W połabskim 
mógł do pewnego stopnia dołączyć się do tego wpłj^w odmiennej 
słowiańskie] artykulacji spółgłosek, gdzie stale „lenis" jest 
równocześnie dźwięczną, a „fortis" bezdźwięczną, podczas gdy 
w niemieckim te czynności artykulacyjne nie są z sobą tak ści- 
śle związane. 

Inny charakter ma mieszanie znaków dla spółgłosek dźwię- 
cznych i bezdźwięcznych w wygłosie. Na gruncie śdn. w tej 
pozycji oba szeregi się zidentyfikowały i były wymawiane bez- 
dźwięcznie. Tym tłomaczy się pisownia mohltit H H(Bi) (mal- 
tid), sót H (sad), krauk H (kraug) "^wirtshaus' i t. p. Ta bez- 
dźwięczna spółgłoska przenosi się dalej do form zależnych, 
urobionych od pni zapożyczonych: sotdw H H(Bi), mohltttgam 
H H(BBiB2C), podczas gdy w starszych zapożyczeniach zacho- 
wano spółgłoskę dźwięczną, np. tdd H H(Bi), gen. sg. teidó 
HH(Bi). altidói H. 

§ 28. Jeszcze bardziej bezładna jest pisownia spirantów, 
Spiranty wargowe w śdn. pisane były prawie bez różnicy przez 
f jf ph V w u (częściej dla bezdźwięcznych), v u w częściej dla 
dźwięcznych. Taki sam niejasny sposób pisania panuje w po- 
łabskich wyrazach zapożyczonych z śdn. Według świadectwa 
MithofFa, Połabianie mieszali stale w niemieckim w i /, mówiąc 



ZAPOŻYCZENIA ))()LNONIBMIK(!KIR W JĘZYKU POŁABSKIM 301 

fisske zam. loiese, wogell zam. vogel i t. p. (por. Rost, str. 48 — 49) 
Bezładna pisownia odpowiada tu zatym widocznie pomieszaniu 
fonetycznemu. 

1). Śdn. spirant dźwięczny v, odpowiadający starosaskiemu 
w (bilab.), pisze się zwykle przez w: wanen ivónya HH(BBiB2C) 
'er wohnt'; wiken wikol(dU) H ''er wich ab'; wis en woi/insa H 
""er yerweist'; wis er wiser Pf.; we r den wardoot Mit., ivardót H; 
werd wahrt H H(ABi) "^wirt'; w i wy Mtil. Vir'; buwen hiwot 
H H(Bi); blawe blowa H H(BB^B2C); gra we groioma E, chru- 
«;^wa Pf.; t rii we łriice H H(Bi). W pozycji interwokalicznej ten 
spirant bilabjalny niekiedy znikał, np. blóa Pf. [hloica H] 'blau', 
co odpowiada śdn. obocznym formom bla^=blae^^=blawe. 

2). Śdn. dźwięczny spirant labjodentalny, odpowiadający 
starosaskiemu S v, również oddany jest najczęściej przez w: 
hobel ewival (H HBj) 'hobeF; knevel kndwal H H(C) 'knebel'; 
schriyer sHicar H H(BBiB2C); raven rourin H i t. d. Prócz 
tego niekiedy pojawia się &: dii vel tebal H, d^bal H H(BiB2) 
'teufel'; overhed abercheid Pf. 'oberheit'; kluve kleibó HH(Bi) 
'knauf; ker we kirbe Bauc. 'krippe' i t. p. Polega to na dja- 
lektycznym przejściu tego spirantu w b w dolnoniemieckim (por. 
Lasch § 298; uwaga). 

3). Sdn. bezdźwięczny spirant wargowy, odpowiadający 
starosaskiemu /, zastąpiony został w zapożyczeniach połabskich 
przez w i /: prefiks ver- warklogó H H(Bj 'er verklagt'; 
warsoka H H(BBiB2C) 'verleugnet'; warbdt Miii. H Verbot'; war- 
stoye H H(BBiB2C) 'yersteht'; dalej np. vóder wildar H, wiidrat 
H; vul wile HCB^B^) 'faul'; vri iv7-y H 'frei'; vrien wryól 
H(Bi) 'bat gefreit'; vrevel wrewalagdngse H H(B2) 'frewelnd'; 
yriint iwindi H H(Bi) 'freund'; vader toader Mit. H; vlitig 
iditiche H H(Bi) 'fleissig' i t. p. Rzadziej pisze się /: fleutu Pf., 
fleitó Hjfleiłatz H H(Bi) 'grasmuecke'; def Jw/An., dif H [diew 
P. S. dyw H(Bi)] 'dieb'; straffen Strafóy H H(BiB2) 'er 
str aft'; farbę farbia Pf. [warbia H]; stef- steejfgólga H H(BiB2C) 
'stiefyater'; vervoren farforunas Mit. 'verfubre uns'; swe vel 
swefel H i t. d. Stale pisze się / przed spółgłoskami bezdźwię- 
cznymi: lifken Ijjka Bauc, liefcupg P. S. 'leibchen'; luft 



302 TADKUS/. LEHR 

luft H H(Bi); b igr aft higrąft H H(BB,) ^begraebniss'. Raz 
tylko użyto ph: propheta H "^prophet". 

§ 29. a). Spiranty przedniojęzykowe s i z zgodnie z pisownią 
niemiecką nie mają znaków odrębnych. W śdn. naglosowe s hylo 
zwykle bezdźwięczne, podczas gdy s w śródgłosie w otoczeniu 
dźwięczn^^m wymawiało się dźwięcznie. W zapożyczeniach po- 
łabskich pisze się s bez różnicy: salot Pf.; sonka Pf. P. S. 
H B[(BB2C) ^soehnchen'; sokó H H^Bj). plur. soąuoi Mit. ""sache'; 
saurey Pf. saurdf HHfBjBg) 'essig'; sót H 'saat'; seide H H(B) 
'saite'; sellschafft H H(BBi); svengill H ''schwengel'; swefel H; 
swora H H(BiC) 'schwer' i t. d. Tak samo za dźwięczne: rusa 
Pf., risa H H(^Bj) 'rosę'; losody H, erlosilnas Mit. 'erloese uns'; 
lasót H 'lesen'; reisó H ""reise'; wiser Pf H 'uhr'; rosót H H(Bi) 
"^rasen'; hdse H 'boese'; nosetik Bauc. HH(BBiB2C), nastiic Pf., 
nastic Do.; raz tylko napisano 2: ozey Pf. [ase H ś= dn. oehse 
""oese, agraphe']. 

Bardzo rzadko pisze się dwa s, i to stale dla oznaczenia 
bezdźwięcznego spirantu s, w nagłosie: sene ssane H H(ABi) 
"^ader'; sslap Bauc. imper. 'schlafe'; sere ssar HH(BBiB2C) 'sehr'; 
raz tylko w wygłusie: Diihmass P. S. [Dimas HH(B)] Thomas'. 
W śródgłosie pisze się ss tylko tam. gdzie odpowiada dolno- 
niem. gieminacie. Np. meissó H 'missa'; bóssel H ''boskugel'; 
pissót Pf. Ec. 'mingere'. Raz tylko ss za dźwięczne: ósso 
H H(B,) 'aas'. 

Ostatecznie widać z tych przykładów, że aby ocenić, czy 
zapożyczony wyraz zawiera spirant przeduiojęzykowy dźwię- 
czny, czy bezdźwięczny, trzeba za każdym razem zwracać się 
do jego źródła dolnoniemieckiego, gdyż pisownia sama o tym 
nas nie poucza. 

b). Niejednolita jest pisownia spirantu s: Hennig we 
wstępie do swego słownika zaznacza^ że używał niekiedy cz za- 
miast sch (por. Rost, str. 12). Pisze też obok siebie: czópat H, 
schópon H(B) 'schaffen'; czółka H H(B) 'schale'; schdpref H^ cza- 
pref H(B); schukarria H, czukarrya H H^BB^) ^= dn. schuw- 
kare; schobbe czohe H, schobe H(Bi); schodó H, czodó H(Bi) ''scha- 
de'; czikól H ^[(Bo) 'schickte'; sehiiren schiryót H, czirjół HB(Bi); 
schlachtót H, czlachtót H(B) i t. p. Nadto spotyka się i inne 



ZAPOZYCZRNJA DOLNONIEMIECKIK W JRZYKU POŁABSKIM 



303 



oznaczenia, jak s: sriwar H obok czriwdr H(BBiB2C); smacca 
Pf., schmacoje P. S. 'schmeckt'; persei Pf.. persey H H(B2) 'persch'; 
dalej ssipeldy H H(B2) obok schubelei An. ^= dn. schepel; 
zscholka Bauc. obok czółka H ''schale', szamyóssa H H(BiB) ^== 
s che men; tzschópat H(Bi) obok czópat H i schópon H(Bi) 
'schaffen'. Pozatym dźwięk s, znany dobrze Niemcom a nieznany 
w rodzimych wyrazach połabskich, trudności graficznych nie 
przedstawiał. 

§ 30. Ze zmian fonetycznych spółgłoskowych, jakie za- 
chodzą na gruncie połabskim w wyrazach zapożyczonych z dn., 
najważniejsze miejsce zajmuje palatalizacja spółgłosek. Dwa są 
typy tego zjawiska: 

a) Spółgłoski tylnojęzykowe ulegają palatalizacji przed sa- 
mogłoskami szeregu przedniego, i to zarówno przejętymi z dn., 
jak i rodzimymi polabskimi, zachodzącymi w elementach mor- 
fologicznych połabskich wiązanych z pniami zapożyczonymi. 
Np. kot er (zam. śdn. kater. zapewne pod wpływem słowiań- 
skiego kotz) tyeter H H(Bi); koster dschester Pf., djester Do., 
tjiister P. S., dchester H(Bi) ""knester"; kerl tschdńol Pf, tjarl 
P. S., tyarl H HlBBiBaC); kegel tschagli Pf, tyagli H EfEj; 
kede tyadyu H H(BB,B2C) 'kette'; tydysar H HCBBiB.) 'kaiser'; 
k e d d e 1 e tejadahl P. S.. tgedall Bauc; g u r k e gurtschey Pf . gurt- 
gey H H(Bi); plur. brokgdy H ""brachacker'; hake okei Pf. ótgdy 
H H(Bi); rache raschdy H; tabak tabatgay H H(BBiC). 

Zjawisko to nie jest nowe i nie powstało w całości 
na gruncie połabskim. Palatalizacja k przed e znana była już 
w starosaskim (por. Gallóe, Altsaechsische Grammatik § 235). 
W śdn. jest bardzo rozpowszechniona, szczególnie na obszarze 
północnym. W wieku XI i XII spotyka się bardzo często formy 
jak Scherlingh u se (1221) obok Kerleggehuse (1149) 
Tzellingehusen (1260), obecnie Kellinghusen i t. p. 
które świadczą o bardzo silnej palatalizacji, powodującej po- 
wstanie afrykat z k' (por. Lasch § 339). Na gruncie połabskim 
utrwaliła się palatalność tych spółgłosek w związku z identy- 
cznym procesem rodzimym, a nadto zakres jej się rozszerzył 
wskutek tego, że szereg pni dolnoniemieckich ze spółgłoską 
tylnojęzykową wszedł w związek z połabskimi sufiksami i koń- 

MateryaJy i prace Kom. językowej. Tora VII. 20 



304 TADEUSZ LBHR 

cówkami, zawierającymi samogłoski przednie. Co do produktów 
tej palatalizacji, to trudno rozstrzygnąć, czy występowały tu 
afrykaty, czy tylko silnie spalatalizowane k\ przesunięte wy- 
bitnie ku przodowi jamy ustnej (ku ^'). W każd3"m razie głoska 
ta różniła się bardzo wybitnie od ówczesnej wymowy niemie- 
ckiej, skoro w zabytkach oznacza się ją stale osobnymi, nieraz 
bardzo skomplikowanymi połączeniami znaków. 

§ 31. b) Drugą ważniejszą grupę stanowią spółgłoski, które 
uległy palatalizacji, mimo że nie następują po nieb samogłoski 
szeregu przedniego. Przyczyną był tu wpłyu* samogłosek po- 
przedzających. Zmiana ta dotyczy spółgłosek bez względu na 
ich miejsce artykulacji. Palatalizację taką spot3-kamy: 

1) Po śdn. i krótkim albo długim: mil nieilió H H(Bi); 
k.ri de kridijdwe HH(Bi): krigen krt/jolit ^. S.. kri/ól 11H.{BC); 
striden strigósa H H(BBiBjC), stridia HHfBjBjC); liden 
lidyot H, lidyól H H(BBi), pHlidiot Mit; gigi giglia H H(B) 
'geige'; schriwen schribiud Pf., sńhyoy H H(BBiB2C); schinen 
schjniot Mit; bliwen &/yoye Miii. H.: winnen wingas HH(Bi); 
verdedigeu werdetyót H, werdedijót H(B); spaziren spazirjud 
Pf ; rik ńggota HH(C) [sufiks -ota *-ah pod wpływem słów. bogatz]; 
maltid mohltUgam HH(BiBjC); lippe Uppia^PL H H(Bi); nid 
nyoana H(Bi) "^neideu'; kortwil kortwilia (H HBBiBgC). 

2) Po śdn. e krótkim i długim rozmaitego pochodzenia: 
den en {kd)digniugiie Pf.; kem en kemmiólsa H H(Bi); -het wó- 
alschheitia H H(Bi) 'falschheit'; er en ehregóy H 'er ehrt'; heten 
hitia H, hityóna H; sepe sipiaw HH(BB2) 'seife'; be den hadyoye 
H H(Bi); kede tyadyó HHBBjBaC); beden Udyól H, warbitegol 
H H(BBiC), uoybtgat H H(B) 'bieten'; neren neryólsa HH(Bi); 
spelen spelgógang HHiBBg); smed gen. sg. smadia E., smadió 
H H(BB2C) 'schniied'; s me den smadyóy H, sniaja Pf.; sweren 
sweryól H H(BBiB.2C); teren łarjoht P. S., wartarial H H(BBi) 
Verzehren'; ki eden kledyat H H(BBiC); schemen szamyóssa 
HH(BBi); weren warryóyssa U H.{BBiBiC): sweten woyswetiał 
H H(BiC) 'ausschwitzen'; renne rennia H H(BB2C);spet spetgó 
H 'Spiess'; schelen inf. schelyóste H H(BBiB2C) 'schelsuechtig'. 

3) Po it krótkim i długim rozmaitego pochodzenia: tli gen 
tiigół B.^ tiijót H(BBi) 'zeugen'; be dii den bedidya H 'bedeutet'; 



ZAPOŻYCZBSIA DOLNONIBMIBCKIE W JĘZYKU POŁABSKIM 305 

afstUren afstorial Mit. 'hat abgesteuert'; kr ii den kridyoje 
H(BBi) "er wuerzt'; raiire maurió H H(Bi) 'mauer'; wimniau- 
rióna H -'ummauert'; kriide kridyaf H H(BBiB2C) 'kraeuter'; 
schumen schumia H H(BBi) "^es scbaeumt'; s eh ii ren schiryót 
HH(BBiB2C) '"reiben'; schiippe sippia Pf., schippia H H(BBi); 
stiitten stigosa H, stitjósa H H(BBiB2) 'stuetzen'. 

4) Po śdn. o bez względu na pochodzenie i iloczas: s po- 
rę n speryót H H(B), woysperiót H H(B,) 'spueren'. 

Palatalizującemu wpływowi poprzedzających samogłosek 
ulegają nietylko pojedyncze spółgłoski, ale i grupy spółgłoskowe, 
cboć niewszystkie. Palatalizują się grupy spółgłoskowe, których 
drugim składnikiem jest, spółgłoska zwarta: schelp schelpió 
H H(B) ""scbilf; g iii den giildgóna H(Bi) ""yergiildef; d ich ten 
dicJitiógang HH(Bj^C); richten woyrichtial H H(BB^); recht 
rechtia Pf.; werven iverwyóley H H(BiB.2) 'sie haben geworben'; 
storten stortgol H H(B) 'er stuerzte'; dorsten dorstjoje P. S. 
'duerstet'. Wyjątek stanowi tu grupa n-\-k: scheuken ezen- 
kót RB.(^^^^^C\ schenUt Miii; den k en denkót H H(Bi) i t. d. 

Nie palatalizują się grupy, których drugim składnikiem jest 
spirant lub r, np. grensa H H(Bi) ""grenze'; koder en tjeddrat 
H(Bi), łjeddroje P. S., dschedral Pf. 'schwatzen'; beteren bedrat 
H; m ester gen. sg. mestró H H(BBi), ale wyjątek stanowi sn i- 
der gen. sg. snidrya H H(Bi) '^Schneider'. Nadto z reguły nie 
ulegają palatalizacji spiranty przedniojęzykowe s (z), s: np. rese 
reisó H 'reise'; missa meissó H; frese ivrisó H; wis en woy- 
wlsa H Verweiseu'; los en lósoay H; lesen lasót H lesen'; 
pissen pissót Pf. Ec; wrischa H "^frisch'; kesen woytgisat 
H H(Bi) 'aus\naehlen'. 

Poza tymi odstępstwami, które musiały mieć jakieś uza- 
sadnienie fonet3'Czne, trudne na razie do uchwycenia, wyjątków 
od ogólnej zasady palatalizowania spółgłosek po samogłoskach 
przednich jest bardzo niewiele: tid teidó H H(Bi), altidói H; 
were tiaró H H(BiC) 'degen'; werpla H H(Bi) 'wuerfer. Osobną 
grupę stanowią wyrazy zawierające k: disk teiskó Pf. H., 
dtiskó H H(Bj) ; schenken czenkót H H(BBiB2Cj; denken 
denkót H H(Bi); lik en likót H, wislikal HHlBiBa), likom HH(C) 
'gleich'; wiken wikólfdel) 'hat abgewichen'; schricken czre- 

20* 



306 TADEUSZ LKHR 

kolsd H H(Bi) 'ist erschrocken ' ; schicken czikól H H(B2) 
'hat geschickt'; rek en rakól H, woyrakat H H(Bi) ''aus- 
rechnen'. Brak palatalizacji w tych wj^razach jest zapewne 
tylko pozorny. Wiadomo bowiem, że właśnie spółgłoski tylnoję- 
zykowe najsilniej się palatalizują. Ze palatalizacji k w tych 
formach nie oznaczono, przyczyna tego leży prawdopodobnie 
w różnicy, jaka zapewne zachodziła między k spalatalizowan3m 
wskutek wpływu poprzedzającej samogłoski a k spalatalizowa- 
nyra przez samogłoskę następną. W drugim wypadku wpływ 
ten był znacznie silniejszy, skoro doprowadził do przesunięcia 
artykulacji A-' ku t' (por. wyżej § 30.), w pierwszym natomiast 
był o tyle słabszy, że nie zdołał doprowadzić do powstania od- 
rębnego elementu fonetycznego, różnego od dolnoniemieckich 
spółgłosek tylnojęzykow\^ch w takich samych pozycjach. 

Po samogłoskach szeregu tylnego i średniego spółgłoski 
z reguły żadnym zmianom nie ulegają. Rzecz jest sama przez 
się tak jasna, że przytaczać przykładów niema potrzeby. Spo- 
tyka się jednak kilka odstępstw: schale 2;sc/< o/io Bauc; schoUe 
scholiu Pf. [obok czolU H]; mus meysiu Pf.. miitzia H ''fleder- 
maus'; bundia Pf. huntia H 'bunt'; glave lawia H H(Bi) 'glaube' 
[obok głowo H(Bi)]; dum pen duinp jala(jec) Mit. 'sie tauften 
(ihn)'; mai en mólya H Hi^BB^) 'er malt'; grot en g7-otjojie F. S. 
'er lobredet'; hal en olia H H(C) 'er holt' i t. p. Objaśnić je 
trudno, ale wobec niewielkiej ich ilości sama zasada wyżej sfor- 
mułowana nic na znaczeniu nie traci. 

Zważywszy, że palatalizacja spółgłosek w zależności od 
samogłosek poprzedzających jest w języku połabskim czymś zu- 
pełnie wyjątkowym, punktu wyjścia dla tego zjawiska szukać 
należy w djalektach dolnoniemieckich, z których zapożyczenia 
czerpano. Zapewne musiała w tych djalektach zachodzić jakaś 
różnica artykulacyjna między spółgłoskami następującymi po 
samogłoskach przednich a po innych. Dla mówiących różnica ta 
była zupełnie niedostrzegalna, mogła jednak wyraźnie uderzać 
ucho słowiańskie. Jest ona o tyle prawdopodobniej sza w dolno- 
niemieckim niż w połabskim, że języki giermańskie różnią 
się od słowiańskich w łączeniu spółgłosek z poprzedzającymi 
samogłoskami. Mianowicie, szczególnie w północnoniemieckim, 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIEMIECKIE W JĘZYKU 1'OŁABSKIM 307 

zachodzi zjawisko, które Sievers określił jako „stark geschnit- 
tener Akzent" (Grundzuge der Phonetik, § 589 i n.), polegające 
na tym, że spółgłoski o wiele ściślej łączą się z poprzedzającymi 
samogłoskami niż w innych językach („TBep;i;oe npHMŁiKanie" 
Broch, O^epKt (|)H3iojioriH cjiaBiiHCKOH p-fenii, § 217), wskutek 
czego łatwiej zajść może dostosowanie wymowy spółgłoski do 
artykulacji poprzedzającej samogłoski, niż w językach, w których 
połączenie to jest luźniejsze. Połabianie mc^gli więc dolnonie- 
mieckie spółgłoski następujące po samogłoskach przednich per- 
cypować jako spalatalizowane i w tej formie do swego języka 
wprowadzać. W dalszym ciągu te zapożyczone palatalne spół- 
głoski ulegały tym samym zmianom, co rodzime, t. j. w pozy- 
cjach przed współczesnymi samogłoskami szeregu przedniego 
dyspalatalizowały się ^). Przykładów tego zjawi.ska przytoczyć 
można cały szereg, np. vedere iciedera P. S.; Drewes Z)re- 
ices H H(Bi) 'Andreas'; brodegam hrettegan Pf. Do.; s tli ren 
stere H "^er steuert'; recht nom. plur, rechte P. S. [obok nom. 
sg. fem. rechtia Pf.]; bedeu bede H H(Bi) 'er bittet'. Tak samo 
przed samogłoskami połabskimi pierwotnie palatalnymi, a później 
dyspalatalizowanymi, np. - ę {^= " -jo) =^ -ą: acc. sg. fem. mil maillan 
Pf [obok nom. sg. meilio H H(Bi)]; mede madang HH(Bi) 'meth'; 
biite bitang H 'beute'; lid lidang Mit. [obok inf. lidyot H, prili- 
diot Mit.]; be den 1. sg. praes. beddang P, S. 'ich bitte'; -e^= -e 
loc, sg. fem. no gigla H H(Bi) [obok nom. sg. giglia H H(Bi)] i t. p. 
§ 32. Dalszym zjawiskiem spółgłoskowym, które trzeba 
przypisać specjalnym warunkom fonetyczno-akustycznym, jakie 
zachodziły przy zapożyczaniu, jest opuszczanie nagłosowego h- 
w wyrazach zapożyczon3'^ch. Np. ho pen ojpam H H(BiB.2) 'ich 
hoffe'; h er dal ardol Pf.; hamer omar Pf., omdr H H(BBi) 
'hammer': howel ewwdl H H(Bi); du. haofk oofka Bauc. 
'habicht'; here err H(A) 'herr'; hegen (n)egat Pf.. aggoy H 'er 
hegt'; hen ew Pf P. S. 'hin'; ha ten otagim H H(BC) 'er hasst 
ihn'; ha gen ogatssa H 'es behagt'; hardemand ardemond H 

1) Por. A. A. Schachmatow, „Wie im Kleinrussischen die Palatali- 
sation der Konsonanten vor e und i verloren ging". Arch. f. sla\r. 
Phil. XXV. 222 — 238; na sir. 237—8 uwagi dotyczące języka po- 
łabskiego. 



308 TADEUSZ LEHK 

'december'; li al en olia HH(C) 'er holt'; halter oUer H; h aniel 
omel Do.; horę aec. sg, orong An. 'liure'; hastig aste H(Bi); 
hel eliba H, eliwa H(BB2C) 'o;aiiz'; her ehr Pf.; Hans oaiis 
H H(BiB2C), ansa dan Do. ""Johannistag'; liengst engst Pf. i t. p. 
W pewnej ilości wypadków h- wypisano: hel hile P. S. [elńia 
H]; her her An.. har P. S.; hagen hogayssa H(Bi) [ogaissa HJ; 
hake hacke Pf.; hal en holio P. S. H H(Bi) [olia HH(C,]; 
heu hen Pf.; halig hólya H "^heilig'. 

Zanik nagłosowego h w zapożyczeniach polabskicb tłoraa- 
czy się tym. że Połabianie h- w wyrazach dolnoniemieckich nie 
słyszeli, gdyż było ono bardzo słabo wymawiane, h nadto była 
to głoska zupełnie obca ich językowi. Wskutek tego wprowa- 
dzali w tych wypadkach nagłos wokaliczny, a wymienione od- 
stępstwa od tej zasady polegają wyłącznie na wpływie pisowni 
niemieckiej. 

Brak nagłosowego h- jest jedną z nielicznych właściwe. ści, 
którą po swych połabskich przodkach odziedziczyli dzisiejsi nie- 
mieccy mieszkańcy „Wendlandu". Zwrócił na to uwagę Mithofl 
w znanym liście do Schradera (por. Rost, str. 48). Rost przy- 
tacza dalej uwagi j ikiegoś nieznanego autora dotyczące tego 
przedmiotu, zamieszczone w „Hannowersche Gelehrte Anzeigen" 
z 1751 r., a także uwagi Juglera i Grawenborsta z „Hannover- 
sclie Magazin" z 18l7 r. (Rost. str. 49 — 50. uwaga 2). O tyra 
samym wspomina też Erne.st Muka w swej pracy: Szczątki ję- 
zyka połabskiego Wendów Itineburskich (MPKJ I. 316 — 7, 
przypisek.). 

§ 33. Słowotwórczą i morfologiczną stroną zapożyczeń dol- 
noniemieckich w połabskim szczegółowo zajmować się tu nie 
będziemy, gdyż przekracza to ramv tej pracy, która ma być 
głównie środkiem pomocniczym przy badaniu fonetyki połab- 
skiej. Na jedno tylko pytanie trzeba choć krótko odpowiedzieć: 
pod jakie morfologiczne kategorje połabskie podciągano wyrazy 
zapożyczone z dolnoniemieckiego. Zagadnienie to ma tę wartość 
dla gramatyki połabskiej, że wskaże, które kategorje morfolo- 
giczne były w języku połabskim najbardziej żywotne w chwili, 
gdy najwięcej przyjmowano obcych wyrazów. 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIKMIErK !R W JEŻYKU POŁABBKIM 309 

Chodzi tu przedewszystkiem o dolnoniemiecko - połabi kie 
„voces li3'bridae"; wyrazy zapożyczone bez zmiany nie przed- 
stawiają pod tvm względem interesu. Materjału całego przyta- 
czać tu nie będę (jest on zawarty w poprzednich rozdziałach 
tej pracy, głównie w § 25 b), scharakteryzuję tylko najważniej- 
sze kategorje. 

1) Rzeczowniki, a) Rzeczowniki, zakończone w dolnonie- 
mieckim w nom. sg. na -e, podciągnięto w połabskim pod typ 
tematów na -a bez względu na ich rodzaj gramatyczny w dolno- 
niemieekim (por. § 25 b 2); po części też pod typ tematów 
na -y: rache raschdi/ H; surę saurei/ Pf.; gurke gurssdiey 
Pf., gurtgey H H(Bj) i t. p. Liczbę mnogą tworzy się zwykle 
normalnie; niekiedy także tak jak od dawnych tematów na * -y, 
np. klangivóy H; madę motteway H H(BBiB2C) 'muete' i t. p., 
pominąwszy formę bilckwói Pf., biickwa P. S., buktróy H 'buch', 
która zachodzi i w innych językach słowiańskich. 

b) Rz<'czowniki -iolnoniemieckie zakońc/.one w nom. sg. na 
spółgłoskę traktowane są rozmaicie. Wi^lozgłoskowe weszły do 
języka połabskiego jako męskie tematy na -o. por. up. rzeczo- 
wniki z sufiksami -er -el -en (§ 10 b. § 25 b 1) i t. p. Jedno- 
zgłoskowe albo przeszły do połabskiego tak samo jako męskie 
tematy na -o: tid teid H H(Bi); instr. sg. wo/^//%aMi HH(BiB2C) 
'mahlzeit'; sad sót H 'saat' i t. d.. albo podciągnięto je pod 
tematy na -a: disk deiskó H H(Bi) 'tisch'; schiim schilmó 
H H(BBj[) *^schaum'; wik weika H H(BB2C) 'stadt', i t. p. Jakimi 
zasadami się przy tym kierowano, trudno dociec: w każdym ra- 
zie jest rzeczą widoczną, że dolnoniemiecki rodzaj gramatyczny 
nie był tu decydujący. 

2) Przymiotniki zapożyczano, ogółem biorąc, bez zmian 
szczególnych, dodając tylko zakończenia połabskie. Niekiedy 
otrzymują one sufiksy na wzór rodzimych, np. rik riggota 
H H(C) '"reich', pod wpływem rodzimego * bogatz, nie mówiąc 
oczywiście o sufiksach, mających znaczenie specjalne, jak np. 
* -ot;« (posess.): tortgwa góptgi H H(Bi), dn. torkapp'l 'kuer- 
biss' i t. p. 

3) Zapożyczone czasowniki podciągano z reguły pod typ 
klasy III. B. (Leskien), tworząc infinitiyus na -at, np. beteren 



310 TADKISZ LEHR 

Mdrat H; lad en lodot H H(C); 1. sg. praes. na -am: ho pen 
opam H HBjB.,) 'ich hoffe', lub na -ą: heddang P. S. Mch bitte'; 
3. sg. praes. na -aje: dorstjoje P. S. 'er duerstet' lub na -a: het en 
hitia H 'er heisst' i t. p. (por. zresztą § 25 b 4). Podciąganie 
pod inne t3^py, np. ki. II: 3. sg. praes. de gen degna, Pf. dagne 
P. S. 'taugt', jest bardzo rzadkie. 

§ 34. O chronologji dolnoniemieckich zapożyczeń w języku 
połabskim bardzo niewiele da się powiedzieć pewnego. Ze ja- 
kieś różnice chronologiczne między nimi zachodzą, to nie- 
wątpliwe : zapożyczanie tak wielkiej ilości wyrazów musiało 
trwać czas dłuższy. Brak nam jednak pewnych kryterjów co do 
tego. które za[>ożyczenia są starsze, a które nowsze. Właściwie 
tylko co do dwu grup można twierdzić napewno. że należą do 
warstwy starszej: 

1) Wyrazy zawierające dyftong w miejsce śdn. i, np. tid 
łeid H H(Bi); mil maUlu Pf.. meilio H H(B); wik weick P. S., 
weytchey Pf., weika HHiBiBgC), por. § 14 b. 

2) Wyrazy zawierające dyftong w miejsce śdn. m, np. 
kruce krautzó HH(Bi); mure maurio H H(BiB2C), por. § 18 b. 

Wyrazy te zostały widocznie zapożyczone w czasie, gdy 
odpowiednie rodzime samogłoski połabskie i i u nie były jeszcze 
dyftongami, następnie zaś wraz z nimi odbyły proces dyftongi- 
zacji. Później zapożyczane wyrazy dolnoniemieckie z tymi sa- 
mymi samogłoskami zmiany tej nie wykazują. 

Do pewnego stopnia jako kryterjum chronologiczne mo- 
głaby też służyć niepalatalność spółgłosek przed samogłoskami 
przednimi, mimo że znajdowały się w warunkach powodujących 
normalnie palatalizację, t. j. po śdn. samogłoskach szeregu prze- 
dniego (por. § 31). Wartość dowodowa tego zjawiska upada 
jednak, jeśli się zważy, że język połabski wogóle nie znał kom- 
binacji: spółgłoska palatalna -f- samogłoska przednia. Fakt ten 
mógł spowodować, że w wyrazach zapożyczonych, zawierających 
taką grupę, automatycznie niejako przeprowadzano odpowiednią 
zmianę, aby W3'^raz zapożyczony dostosować do ogólnych zasad 
fonetyki pcjłabskiej. Dostosowania takie znane są w zapożycze- 
niach wszystkich języków. 

§ 35. Co do czasu, w jakim najwięcej obcych wyrazów we- 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIKMJE('KIK W JĘZYKU PoŁABSKlM 311 

szło do języka połabskiego, niejakiej orjentaeji dostarczają nam 
wyrazy wykazujące takie zjawiska fonetyczne dolnouiemieckie, 
których cbronologja w śdn. jest ustalona. Na fakty te zwraca- 
liśmy uwagę w poprzednich rozdziałach, wystarczy tu zatym tylko 
je zestawić. Należą tu: 

1) Ścieśniona wymowa śdn. e odpowiadającego starosa- 
skiemu eo io. która znalazła wyraz w pisowni połabskiej jak: dif 
H H(Bi) ^= śdn. def (por. § 12 a). Ślady jej spotyka siew piso- 
wni zabytków śdn. z końca wieku XIII i początku wieku XIV. 

2) D3'ftongizacja śdn. ó odpowiadającego ogólnogierraań- 
skiemu ó w wyrazach np. śdn. krog krauk H '^krug, wirts- 
haus' (por. § 9), której ślady w śdn. .ukazują się w początkach 
wieku XIV. 

3) Dyftongizacja śdn. e odpowiadającego giermańskiemu ai 
w wyrazach, jak śdn. bokwete hiikweit H H(Bi) ""buchweizen', 
(por. § 12 b). która ukazuje się w śdn. począwszy od wieku XIV. 

4) Dyftong w wyrazach zawierających śdn. połączenie ilw 
np. śdn. truwe dreywa HH(BBiB2C) 'traue' (por. § 18 a). Przej- 
ście \%w =^ ouw ukazuje się w śdn. w połowie wieku XIV. Nie 
jest jednak rzeczą pewną, czy nie chodzi tu o zjawisko po- 
łabskie. 

5) Dyftong w miejscu śdn. 6 w wyrazach, jak flotę 
fteitó H H(BiC). W śdn. zmiana ta ukazuje się w początkach 
wieku XV (por. § 7). 

6) Również w tym samym czasie, w początkach wieku 
XV, rozpoczyna się w zabytkach śdn. systematyczne mieszanie 
znaków dla długiego a i o (por. § 3), a także: 

7) Używanie znaku a dla długiego e (por. § 11. I. 2), co 
dowodzi, że brzmienia te były wówczas do siebie bardzo zbli- 
żone. Dwa ostatnie zjawiska znalazły wyraz w bardzo wielu za- 
pożyczeniach połabskich. 

Na podstawie tych dat można w przybliżeniu ustalić „ter- 
minus a quo" dla zapożyczeń połabskich z doluoniemieckie^o. 
Przypada on mniej więcej na przełom wieku XIV i XV W tyra 
czasie zaczęło się masowe przenikanie wyrazów dolnoniemieckich 
do połabskiego słownika; pojedyncze wyrazy zapożyczano z pe- 
wnością i dawniej. 



312 TADEUSK LKHK 

Spis wyrazów zapożyczonych. 

Wyrazy podaję w zrekonstruowanej formie połabskiej; 
przy każdym dodaję określenie jego formy gramatycznej przy 
pomocy ogólnie przyjętych skróceń; liczby oznaczają strony, na 
których odnośne wyrazy zostały omówione. Co do transkrypcji, 
to pewna niekonsekwencja zachodzi tylko w oznaczaniu spala- 
talizowanych spółgłosek tylnojęzykowych, które piszę raz przez 
Ić. g to znów przez t. (f; stosuję się w tym względzie do pisowni 
zabytków, które w wyrazach zapożyczonych używają obu spo- 
sobów, chociaż w rodzimych piszą stale My), dfy) dla oznaczenia 
spalatalizowanych Jć. g. Po«a tym objaśnienia W3'maga tylko znak 
£>. który oznacza samogłoskę zredukowaną, kontynuującą w po- 
łabskim w pozycji poakcentowej wszj^stkie samogłoski prasło- 
wiańskie z wyjątkiem nosowych; w zapożyczeniach zachodzi ona 
oczywiście przedewszystkim w słowiańskich elementach morfo- 
logicznych dodawanych do pni dolnoniemieekich. 

afstor^Dl praet. sg. masc. 274, 278. 305. dg9t inf. 282, 307, 
agój9 3 sg. praes. 282. 283, 298, 307. ai nom. sg. 290. ditd nom. 
sg. 290. altitdi adv. 286, 287, 298, 305. dmman nom. sg 274. 
angil nom. sg. 275. 281, 295. Atis nom. sg. 293, 308. dnsd gen. 
sg. 275^ 308, dnshd gen. sg. 275. antvardól-sq praet. sg. masc. 

277. ar adv. 282, 283. 293. ardemont nom. sg. 307. ardól adv. 
292, 307. asdl nom. sing. 280. 283, 295, (no)asil'9 loc. sg. 295. 
dstd adi. 307. 

hddą 1 sg. praes. 282, 307, 309, badójd 3 sg. praes. 282 
291, 298, 304, hddd 3 sg. praes. 282, 307. haldj9 nom. sg. 275. 
han nom. sg. 292, (no) hdud loc. sg. 293. hdwin nom. sg. 292. bat 
nom. sg. 277. 292. hect'9 adv. 292. bedMd 3 sg. praes. 287. 288, 
304. bek nora. sg. 282. ber nom. sg. 294. betrat inf. 282, 298, 
300, 305, 309. bettak nom. sg. 295. (voi)bid:dt inf. 284, 292, 304, 
hidól praet. masc. sg. 284, 304. bigrdft nom. sg. 274, 302. blijóJ9 
3 sg. praes. 285, 304. blóvd adi. 275, 301, [blÓ9 301]. blóz9 nom. 
sg. 291, 296. boddn nom. sg. 277. bób nom. sg. 293. horgól praet. 
masc. sg. 277. bórstd nom. sg. 277, 297. bors nom. sg. 292. 
ho(s)sel nom. sg. 281, 302. bóven adv. 277, 292. hogil nom. sg. 

278, 295. borgir nom. sg. 295. bóz9 adi. 302. brandevlńd nom. 



ZAPOŻYCZKNIA DOLNONI KMIRCKIB W JKZYKU P'>ŁABSKIM 313 

sg. 285. hredd acli. 284. hHngóJ9 3 sg. praes. 285. hrodó nom. sg. 
276, 297. hrok nom. sg. 275, brofdi plur. 303. hrodegam nom. sg". 
278, 295, 298, 300. 307. hrilder nom. sg. 279, 281, 291, 299, 
300. hriiderskd nom. sg. 299. briik nom. sg. 288. hrukd nom. sg. 
287, 296, 300, [brilgd 300]. hruk(h)óz9 nom. sg. 279, 296. bnikót 
inf. 288. 297, brilkója 3 sg. praes. 288, (sd)brukÓ7id part. praet. 
pass. 298. brut nom. sg. 287. bmify adi. 287, 306. bukvdit nom. 
sg. 279, 285, 311. bnkvdifu9 adi. 279, 280, 285. bukv9 nom. sg. 
309, bukvói nom. plur. 279. 309. bus(s)9 nom. sg. 287. 294, 296. 
bihą acc. sg. 287, 307. biwót inf. 288. 297, 301, biivóii9 subst. 
yerb. 288. 

citirnórdd adi. 277, 292. 

dagil nom. sg. 281, 295. dahkó nom. sg. 286, 300, 305, 
309. dagHf9 adi. 277. ddgni) 3 sg. praes. 310. del nom. sg. 284, 
291, 293. demutix9 adi. 279. denkót inf. 280. 297. 305. dif unm. 
sg. 284, 291. 292, 293, 301, 311. dixfójq 3 plur. praes. 285, 
305. dik nom. sg. 285, 291. dingas 2 sg. praes. 285. 292, di7i- 
góm subst. verb. 285. dińóńd subst. verb. dat. sg. 284, 304. dóg9 
3 sg. praes. 278, 292. dox oon. 277. fdol adv. 291. doró nom. 
sg. 297. dot nom. sg. 278, 279. dót9 adi. 278, 279, 300. dorstójd 
3 sg. praes. 278, 305. 309 drdld adi. 275. drdudd adv. 290. 
Dreves nom. sg. 284, 307. drista adi. 286, 291, 300. drop adi. 
278. drilvó nom. sg. 288. dumpó nora. sg. 287. 292, 297, 
[dtimfd 297], dumpdldi praet. masę. plur. 306. duldixd adi. 287. 
Dumas nom. sg. 294, 302. d'd/(l)9 mnn. sg. 298. decjen praep. 
282, 295. 

4i9 adi. 308. eliwe adi. 284, 307. 308. en adv. 280, 307. 
enkst nom. sg. 280, 308. en(n)ijp nom. sg. 280. 295. er nom. sg. 
295,. 307. 308. erUz9 2 sg. imper. 278, 302. erlifd adi. 294, 295. 
efój9 3 sg. praes. 294, 304. erę acc. sg. 282, 294. erst9 numer, 
ord. 284. 296. it9 3 sg. praes. 284, 292, 304, 310, etón9 sub.st. 
verb. 304. 

fdder nom. sg. 276, 281, 301. /arft'? nom. sg. '6Q\. farbidol 
praet. sg. masc. 284, 304. farbót nom. sg 283, 301. fardedijót 
inf. 284, 297. 304. farddl nom. sg. 280, 283, 292, 296. farklogó 
3 sg. praes. 301. farf6r9 2 sg. imper. 283, 301. farsok9 3 sg. 
praes. 275, 284, 301, farsukdl praet. sg. masc. 279, 284. farstóp 



314 TADEUSZ LEHR 

3 sg. praes. 284. 301. fartdfdl praet. sg. niasc. 284. 304. fdrtvak 
iKjm. sg. 292. fderB nom. sg. 293, 296, 307. fastelóven nom. sg. 
274, 275. fiditą 1 sg. praes. 278, fiaitón9 subst. verb. 278. fldit9c 
nom. sg. 301. fiaiłó nom. sg. 278, 297, 301, 311. flitix9 adi. 285, 
286, 301. folne plur. 275, 281, 291. foU(hmf9 nom. sg. 293, 304. 
fot nom. sg. 291. fraidixd adi. 290. frevelającd part. praes. act. 
281, 282, 287. fń adi. 285, 301. frijól praet. sg. masc. 285, 301, 
frijónd subst. verb. 285. frisd adi. 305. frizd adi. 284. 291. Jrizó 
nom. sg. SOb. frilndi plur. 287, BOI. fi ii tidllf 9 adi. 287. /wZ? adi. 
288, 296, 301. y7<:(iar nom. sg. 280, 296, 301. fiidrat inf. 291, 
293, 298, 301, fiidrójo 3 sg. praes. 293. 

galo nom. sg. 300, gale plur. 294. gamm 1 sg. praes. 295. 
^'e/9 adi. 283. gelt nom. sg. 280. gigle nom. sg. 286, 304, (no) gigb 
loc. sg. 307. gicix9 adi. 285, 286. (g)ldv9 nom. sg. 276, 296, 297, 
306, obok glovó nom. sg. 275, 276, 297, 806. (gjliik nom. sg. 287, 
glukó gen. sg. 287. gakldr nom. sg. 280, 292, obok góklar nom. sg. 
279. graip nom. sg. 286, giaipói plur. 286. grensd nom. sg. 296, 
305, grotę fór nom. sg. 279, 293. grótk9 nom. sg. 279, 292. grofóJ9 
3 sg. praes. 279, 306. grovend adi. 275, 301. grovó nom. sg. 275, 
297. gron9 adi. 278. ^rw/Zf^ adi. 287. gurfdi nom. sg. 287, 292, 

303. gillddn nom. sg. 280, 287. giiUlótw part. praet. pass. 305. 

imer adv. 287. 295. 

jagdr nom. sg. 277, 280. 283, 296. jostrdi plur. 278, 291. 
jung9 adi. 287. 

kaxil nom. sg. 276, 281, 295. kamólfsaj praet. sg. masc. 

304. (voi)kapuuón part. praet. pass. 274. kirvd nom. sg. 301. klac 
nom. sg. 292. klaibó nom. sg. 289, 297, 301. klangvói plur. 309. 
klap(p)9 nom. sg. 275, 296, 297. kldvar nom. sg. 281, 293. kld- 
vrek nom. sg. 281. kUddt inf. 284. 298. 304. klije plur. 286. 
kliper nom. sg. 294. klógc aec. sg, 275. klór9 adi. 275. 291. A-wa- 
val nom. sg. 280, 2?<3, 301. knapójd 3 sg. praes. 274. kndp^ak 
nom. sg. 274. knext nom. sg. 280, 292. 293. koholt nom. sg. 277. 
koko nom. sg. 275, komar nom. sg. 280, [^dmar nora. sg. 275]. 
komót inf. 277, 297. kómd 3 sg. praes. 277, komójd 3 sg. praes. 
277. kortdl nom. sg. 292, 298. kortó nom. sg. 290. '^92, kortvói 
plur. 290. kortvilb nom. sg. 286, 291, 293. 304. kóter nom. sg. 
281, 294. krańcu nom. sg. 281, 295. kranka adi. 275. kraucd 



ZAP(jŻYCZBNI\ DOLNONIEMIECKIR W JĘZYKU POŁABSKiM 3l5 

nom. sg. 289, 297, 310. krauk nom. sg. 279, 300, 311. kravdt 
nom. sg. 281, 283, kmvdi phir. 281. krid'dv nom. sg. 285, 304. 
krik nom. ■ sg. 293. krigir nom. sg. 281. krigót inf. 286, 297, 
304. krigól praet. sg. masc. 286, 304. krom nom. sg. 275, 276, 
291, (va) krome loc. sg. 276. krompó nom. sg. 297. kropdl nom. sg. 
294. krudd nom. sg. 296. krild'dv nom. sg. 305. kriidoja 3 sg. 
praes. 305. kimstlitd adi. 287. kul nom. sg. 293. kulek nom. 
sg. 293. 

lagir nom. sg. 281, 295. laih nom. sg. 279. Idićar nom. sg. 
285. lampo nom. sg. 297. Idsterdr nom. sg. 274. lazót inf. 283, 
297, 302, 305. lest adi. 280. lida acc. sg. 307. lidot inf. 286, 
297, 304, Udoi praet. sg. masc. 304. Iifk9 nom, sg. 286, 301, 
Uf ko acc. sg. 301. Zu-«m nom. sg. 285, 291, 293, 295. 296. lik 
adv. 286. likdm adv. 305. liken adv. 296. Ukót inf. 297, 305, 
(vez)likdl praet. sg. masc. 305. Ii(p)p9 nom. sg. 285, 296, 304. 
lodó nom. sg. 275, 297. lodót inf. 297, 309. Ióm9 adi. 294. /oa;tór 
nom. sg. 278 280. (voi)losdt inf. 278, 298. lózój 2 sg. im per. 278, 
302, 305. luft nom. sg. 287, 302. lumpói plur. 287. 

madą acc. sg. 283, 307. mdde praep. 283, 293. madgiit 
nom. sg. 279, 283, 291. maiło nom. sg. 286, 298, 304, 310, 
mdilą acc. sg. 307. mais(s)ó nom. sg. 286, 297, 302, 305. maiźó 
nom. sg. 297, 306, [milźa nom. sg. 306]. mdm(m)9 nom. sg. 296. 
markójd 3 sg. praes. 275. maułó nom. sg. 289, 297, 305, 3l0, 
(vii)maurón9 part. praet. pass. 305. mes'fdr nom. sg. 280, 284, 

291, mestró gen. sg. 281, 290, 291, 305. mildixd adi. 285. 
moddi nom. sg. 275, modvói plur. 275, 300, 309. moxt nom. sg. 

292, 293. mol nom. sg. 276, 291. mól9 3 sg. praes. 275, 291, 
306, moloud part. praet. pass. 294. móltit nom. sg. 286, 287, 294, 
300, moltit^m instr. sg. 291, 300, 304, 309. mont nom. sg. 291. 
mort nom. sg. 277, 292. mótg acc. sg. 276, 294. 

nagelkd nom. sg. 282. nafól(są) praet. sg. masc. 282, 304. 
nazdiik nom. sg. 277, 279, 283, 291, 302. nidJónd subst. verb. 286, 
304. nohdr nom. sg. 275, 280, [nóher nom. sg. 275, 281]. nódix 
adi. 279. 

oberhdit nom. sg. 277, 301. ófk9 nom. sg. 293, 307. o^3;Y- 
(są) 3 sg. praes. 275, 307, 308. ól'9 3 sg. praes. 275, 306, 307, 
308. holiJ9 adi. 291, 308. ólter nom. sg. 307. omdr nom. sg. 275, 



316 TADEUSZ LEHR 

280. 295, 307. ómel nom. sg. 307. openbór adv. 275, 277, 291. 
Óp3m 1 sg. praes. 277, 292, 293, 307, 309. opó nom. sg. 275, 
297. órc acc. sg. 277. osó nom. sg. 291, 293. otdji-(s(i) 3 sg. 
praes. 275, 307. otdi nom. sg. 275, 303. otir nom. sg. 281. 
ozó nom. sg. 302. ozdi nom. sg. 302. 

ovdl nom. sg. 278, 280, 301, 307. 

papir nom. sg. 292. persdi nom. sg. 303. piiiól praet. sg. 
masc. 285. pipd 3 sg. praes. 285. pis(s)ót inf. 297, 302, 305. 
pld)tt9 nom. sg. 275. plógd nom. sg. 275, 291, [plogó nom. sg. 
297]. póhdc nom. sg. 300. pol nom. sg. 275. pot nom. sg. 291, 
pote plur. 277. potół inf. 297. pód(d)d nom. sg. 296. 300. prad- 
słóil nom. sg. 294. profetd nom. sg. 302. prupel nom. sg. 281, 
299. pulver nom. sg. 281. piickd nom. sg. 299. 

radlita adi. 283, 295. ragni(-są) 3 sg. praes. 283, ra^d^ 
praet. sg. masc 283. raxdi nom. sg. 276, 303. rdiz9 3 sg. praes. 
285. raizó nom. sg. 285, 297, 302, 305. (voi)rdk9t inf. 298, 
306, rakól praet. sg. masc. 283, 306. rextd adi. masc. 280, 307, 
rext3 adi. fem. 280, 305, 307. r^{n)ń9 nom. sg. 280, 295, 296, 
304. rif nora. sg. 286, 291. (voi)rixtdl praet. sg. masc. 285, 305, 
rikóv9 adi. 286. rik adi. 286. rlfs adi. 286, 291. riMtd Łtdi. 304, 
309. (voi)róddt inf. 298, rodeiid subst. verb. 275. rok nom. sg. 
277. rot nom. sg. 275, 291. rót3 nom. sg. 277. rovd)i nom. sg. 
275, 280, 296, 301. rovól praet. maso. sg. 278. rozót inf. 275, 
297, 302. roder nom. sg. 281. rump nom. sg. 287. rimt9 adi. 
287. rildd nom. sg. 288, 206. ruk9 3 sg. praes. 288. riikelbusk9 
nom. sg. 287. rilmó nom. sg. 288, 297. riitó nom. sg. 287. [riU9 
nom. sg. 296], rilza nom. sg. 296, 302. 

(ai)sagón part. praet. pass. 298. saide nom. sg. 290, 302. 
saUt nom. sg. 274, 292, 293, 302. mnd nom. sg. 283, 302. 
sdr(9) adv. 283, 302. saurdi nom. sg. 289, 302. satirav nom. sg. 
302. sel'9 nom. sg. 291. seUap nom. sg. 295. selsaft nom. sg. 280, 
302. sipdv nom. sg. 304. slamdr nom. sg. 280. sldp(d) 2 sg. 
imper. 302, slapól praet. sg. masc. 283. slogdi nom. sg. 275. 
smdcn9 adi. 291. smdd9 nom. sg. 282. smdd'9 gen. sg. 304, [smaoTó 
gen. sg 304]. smadoJ9 3 sg. praes. 283, 304. smdd'9 3 sg. praes. 
283, 304. smńf9 adi. 287. snider nom. sg. 281, 286. snidra gen. 
sg. 281, 305. snider nom. sg. 281, 295. snok nom. sg. 275, 291. 



ZAPOŻYCZENIA DOLNONIEMIKCKIB W JĘZYKU POŁABSKIM 317 

soffdi nora. sg. 275. sóikasd 3 sg. imperf. 278. sokó nom. sg. 275, 
297, 302, sokvói plur. 275, 302. somUd nom. sg. 293. sot nom. 
sg. 275, 291, 300, 302, 309. sotdv nom. sg. 300. sonk9 nom. sg. 
278, 294, 302. spacirót inf. 304. spars nora. sg. 292. spelman 
nom. sg. 274, 295. speloją 3 plur. praes. 282, 304. spet nora. sg. 
291, spefó nom. sg. 304. spetdi nom. sg. 280. spin(n)9 nom. sg. 

285, 296. spóden nom. sg. 276, 281. spolkd nom. sg. 278. sporót 
inf. 278, 297, 305. stangdi nom. sg. 275, stefl'ól'9 nom. sg. 284, 

301. stiut9 nom. sg. 285. sfoi^ nom. sg. 279. stok nom. sg. 277. 
stoi nora. sg. 275, 292, 294. stord 3 sg. praes. 307. stortól praet. 
sg. masc. 278, 305. słrafój9 3 sg. praes. 274, 301. strdngd nom. 
sg. 296. strek nora. sg. 291. stret nora. sg. 293. stricTa gen. sg. 

286. stridot(są) inf. 297, 304, strid'^ 3 sg. praes. 304. strmgój9 
3 sg. praes. 285. stróle 3 sg. praes. 275. strótkd nora. sg. 291. 
strefo nom. sg. 275, 297. stund nom. sg. 287. stiltót(-są) inf. 305. 
(zojsiWen part. praet. pass. 279. svafól praet. sg. masc. 282, 283, 
304. svefel nora. sg. 281, 282, 295, 301, 302. sven(/il nora. sg. 
280. 281, 302. (voi)sveM inf. 282. 291, 298, 304. svórd adi. 
275, 302. 

samót(-są) inf. 303, 304, samó(-sa) 3 sg. praes. 277. sapdr 
nom. sg. 277. sdprdv adi. 277. 302. sarp('S9 adi. corapar. 275. 
selostd adi. 291, 304. selpó nora. sg. 305. semdl nom. sg. 280, 

282. senkir nom. sg. 280. senkót inf 280, 297, 305. servói plur. 

283. sikól praet. sg. masc. 285, 302, 306 slriót inf. 285, 297, 304. 
sinfdi nora. sg. 285. sipeldi nom. sg. 303. sipet- nom. sg. 281, 
295. slaxtót inf. 274, 297, 302. śmakójd 3 sg. praes. 283. 303, 
smdkd \smdk9\ 3 sg. praes. 303. sohe plur. 277, 302. sodo nom. 
sg. 275, 297, 302. sólkd nom. sg. 275, 291, 302, 303. solo nom. 
sg. 297, 306. sopó nom. sg. 300. sópdt inf 298, 302, 303, sopónd 
part. praet. pass. 302, 303, [śópdu part. praet. pass. 291]. sre- 
kól (sq) praet. sg. masc. 306. sriUót inf. 286, 297, 304. sńBóJB 
3 sg. praes. 286, 304. srivdr nom. sg. 280, 301, 303. sukdfa 
nom. sg. 302. słlnM 3 sg. praes. 288, 305. sicmó nom. sg. 287, 
288. 297, 309. su(p)p9 nom. sg. 296, 305. sUm inf. 288, 297, 

302, 305, sil/ól praet. sg. masc. 287. svódc acc. sg. 275. 
tahdrtnd nora. sg. 283. taUr nom. sg. 283. tait nom. sg. 

286, 300, 310, taidó gen. sg. 300, 305. tal nora. sg. 274, 295. 



318 TADEUSZ LKHR 

ła^ót inf. 297, 283, 304. tobdl nom. sg. 280. łobofdi nom. sg. 
303. tol nom. sg. 277. tón(n)d nom. sg. 296, 297. tork nom. sg. 
277, torcdi nom. plur. 277. iorw nom. sg. 277, 292, (^woj ^(>V;<3 loc. sg. 
292. łónłk9 nom sg. 292. tortuv9 adi. 309. tolkBj [tulkd] nom. sg. 
296. trdwB nom. sg. 289, 296. 297, 300, 311. tróivn9 adi. 300. 
traivójd 3 sg. praes. 289, 300. trepói nom. sg. 280. tn1vd adi. 287, 
296, 301. tiUm inf. 287, 297, 304, tudól praet. sg. masc. 287. 
tiiddi nom. sg. 287. tilrrdv nom. sg. 287. ^wso7 praet. sg. masc. 
288. taddl nom. sg. 303. fad'ó nom. sg. 283, 297, 303, 304. tagli 
plur. 281, 283, 303. fdizar nom. sg. 285. 303. farl nom. sg. 
283, 292, 293, [fdral nom. sg. 283, 303]. m(l)er nom. sg. 280, 
281, 295. fwit nom. sg. 295, 296. (voi)ftz9t inf. 284, 298, 305. 
fÓdr9ł inf. 278, 295, 298, 305, fodrójd 3 sg. praes. 278, 295, 305. 
todrdl praet. sg. masc. 305. toter nom. sg. 281, 295, 303. totrek 
nom. sg. 281, 292. toster nom. sg. 278, 281, 303. Ulsdn nom. 
sg. 280, 287, 296. tilzdn nom. sg. 296. 

un coni. 287. ummto adi. 287. 

vdik9 nom. sg. 286, 297, 309, 310. vaifdi nom. sg. 286, 310. 
vaxtójd 3 sg. praes. 274. vardót inf. 283, 297, 301. varó nom. 
283, 297, 305. vafoji(-są) 3 sg. praes. 283, 304. vart nom. sg. 

283, 292, 294, 301. vartHV9 adi. 283. varvoldi praet. plur. 280, 

284, 305. (va) velU loc. sg. 284. vikól praet. sg. masc. 285, 301, 305. 
vilkamól praet. sg. masc. 277. nińds 2 sg. praes. 285, 304, vińól 
praet. sg. masc. 285. vinik adv. 293. (voi)viz9 sg. praes. 286, 301, 
305. vizer nom. sg. 281, 286, 296, 301, 302. vol adv. 277. vóń9 
3 sg. praes. 275, 291, 301, vordójd 3 sg. praes. 292. [vórd9 3 sg. 
praes. 293]. vorsty vorsfó nom. sg. 277. vórpł9 nom. sg. 278, 305. 
vundrójd 3 sg. praes. 292. 



h^ 



Piotr Jaworek. 



Gwary na południe od Chrzanowa. 

Praca niniejsza przedstawia właściwości językowe 9 wsi, 
leżących w odległości nie przenoszącej 12 km na połud.-wschód, 
południe i połud.-zacliód od powiatowego miasta Chrzanowa. Są 
to miejscowości: Pogorzyce, Piła, Płaza, Bolęcin, Zagórze, Żarki, 
Moczydło i Libiąż Wielki i Mały. Większość mieszkańców tych 
miejscowości pracuje na roli, mniejszość oddaje swe siły do 
rozporządzenia kopalniom, fabrykom i hutom powiatu chrza- 
nowskiego i sąsiedniego Śląska (austryackiego i pruskiego). Pod 
względem administracyi kościelnej należą wymienione gminy do 
czterech parafii: Pogorzyce do Kościelca, Piła, Bolęcin do Płazy, 
Żarki, Zagórze do Babic, Moczydło do Libiąża. Warunki oświa- 
towe obecnie są pomyślne, gdyż każda wieś ma własną szkołę, 
ale niedawno temu było inaczej: Pogorzyce, Piła, Bolęcin posy- 
łały dzieci szkolne do Płazy, Żarki, Zagórze do Babic, a Mo- 
czydło do Libiąża. 

Niewielkie to terytoryum przedstawia pod względem gwa- 
rowym charakter niejednolity, rozpada się bowiem na dwie 
zwarte grupy ze sobą sąsiadujące: Libiąż Wielki i Mały, Mo- 
czydło, Zagórze i Żarki stanowią grupę zachodnią, Płaza^ Pogo- 
rzyce, Piła, Bolęcin grupę wschodnią. 

Najważniejsze różnice językowe decydujące b przynale- 
żności do grupy są następujące: A) w zakresie fonetyki: 1) Grupa 
zachodnia posiada dziś tylko jedną pełnogłoskę nosową c, re- 
prezentującą zarówno og.-pol. c jakoteż ę; grupa wschodnia ma 

Matsryaly i prace Kom. językowej. Toro VII. 21 



320 PIOTR JAWORKK 

obie nosówki ę, g. 2) Wygłosowa nosówka grupy zachodniej 
traci resonans nosowy i przechodzi w o, w grupie wschodniej 
powtarza się podobny proces z pełnogJoską c, która w wygłosie 
traci nosowość i przechodzi w otwarte e, druga zaś pełnogłoska 
nosowa q albo =^ om albo zostaje bez zmiany. 3) eN. yiV prze- 
chodzi w grupie zach. w oN. we wsch. eN^=^ yN, yN zostaje bez 
zmiany. 4) Palatalna spółgłoska nosowa ń w grupie zach. w ja- 
kiejkolwiek pozycyi prócz przed pełnogłoskami =^ j; we wsch. 
grupie w pozycyi wewnętrzno-wyrazowej prócz przed szczelino- 
wemi zostaje, na końcu wyrazu i przed szczelinowemi albo zo- 
staje albo=^. 5) W grupie zach. każde % wygłosowe=^A-, w gru- 
pie wsch. -X stojące w mianowniku zostaje bez zmiany. 

B) W morfologii odrębności niewiele. Różnice zachodzą 
1) w stopniowaniu przymiotników (§ 27), 2) tworzeniu imiesłowu 
czasu przesz, czyn. od czasowników II konjug. (§ 31), 3) zacho- 
waniu reszty dawnego aorystu (§ 29). 

Ponieważ wszystkie cechy każdej z grup najjaskrawiej 
uwydatniają się z jednej strony w Zagórzu, z drugiej w Płazie^ 
przeto dla ułatwienia pracy i lepszego przeglądu oznaczyłem 
w tekście grupę zachodnią literą Z. (Zagórze), grupę wschodnią 
literą P. (Płaza). Gdzie jednak występują właściwości innych, 
wsi. tam je wymieniłem pełnym nazwiskiem. 



Część I. Głosownia. 

Akcent jak w ogól.-pol. zawsze na zgłosce przedostatniej. 
W pewnych atoli warunkach, wywołanych pobudkami natury 
psychicznej; przeskakuje albo na zgłoskę początkową albo na 
końcową. Dzieje się to najczęściej przy wyrażeniu zakazu, roz- 
kazu, pytania lub zdziwienia: t^e rusdi-tego! vynoz-ihi-se-stont! za- 
eoż-go-hyu? póco-i^eće? tałuśu! Karol! X''op^'> ł^^' 1l^će-gd \\ će-go! 
iąTći-mi-ta. 

A. Pełnogłoski. 
1. a. 

*a brzmi jak a: hrakovać^ daleko, nagi, uagofić, gavęnda. Przed 
i (w trybie rozkazującym i przedrostku stopnia najwyższego). 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 321 

przechodzi w d: cekdi, ^vigdi, grdi, śpyvd% zfidij jednak zawsze 
bat, ńe-bai baia! krai. fstai] ndistarsy, ndimilsy, ndigorsy. ndi- 
pykńyisy. Rozkaźniki słowa dać (pojedynczego i złożonego) mają 
stale -ei: dei, vydei, podei, bodei-ta. Sąsiedztwo spółgłoski r nie 
wywołuje żadnej zmiany. Mamy więc normalne formy: grabić^ 
granica^ rałovac\ rayfivać^ rano^ karcma, karaśńik. Formy: trefi-śe, 
tryfo-śe (obok potrafi, natrafi) i ^ereśt są zjawiskami odosob- 
nionemi. 

2. *a. 

*d =^ a, dźwięk zbliżony do o, ale od niego różny i pozba- 
wiony elementu wargowego. Badając zakres pojawiania się d [tak 
powstałego z dawnego a jakoteż z dawnego e], możemy zestawić 
następujące kategorye. 

1) Dźwięk d występuje przez całą odmianę: 

a) w niektórych tematach imiennych: bduy. cdrny. cfdrty, 
drap, gńdzdo, gmzda. hdra, kdzane^ mdi, pdsd, prdcd, ścdf -vu, 
trdva, vdzd, zddyn P. zddon Z., zdkón. 

b) w niektórych tematach czasownikowych, przeważnie 
częstotliwych: gadać, kdzać, pdl'ić, pudtać, psezd^ać, sd^ać, skakać, 
stdć, tdlać, trdvić, vdbić, vdlać, zavd^ać. W rozkaźnikach słów: 
havić — bdf, gasić — gaś, grabić — grdp, gvazyć—gvds, pazyć — pds, pua- 
ćić — pudć, smażyć — smds, stracić — strdć, vapć śe — vdć śe, vazyć — vd5. 

c) w przedrostkach: na-, za- w złożeniach imiennych 
prawie zawsze: ndbdu, ndkds, należy toś, ndpaś, ndprava, ndsdt, zd- 
kudt. zdpax, Zdlas, zdpaska, zapora, zdsufka, Zdtur, zdmsy, zdcyn, 
ale Boże narody ńe. nazmsko, nagroda częściej nadgroda, nauka, 
naucyćel. W złożeniach czasownikowych występuje stale o, wy- 
jątek stanowi słowo ndlezeć. 

d) w przyrostkach: 

-dc, -deka: b''ogdc, b^^ogdcka, bzuxde, G'^ovde, G'*ovdcka, koude, 
k^^opdc, K" opacka (żona K"opdca), rogdc. trdc, prdcka, sfdcka ale 
kŚykac, ^oglc)idac, partac. p''ogzybac, pselyvac, spy%ac, tkać, tragac, 
k^''opacka, ksyvacka, śedlacka, zyńacka P. zońaeka Z. 

-dk: bańdk, biidk, blasdk, byddk, bzyddk, cepdk, Cudak, ^iśdk, 
^ivak. §'yrzdk, flisdk, %robdk, k''ozdk, Krakomk, Lipiidk, mazak, 
ińeldk, Novdk, pńdk, p^oldk, ptdk, scupdk, śińdk, sk'"'otdk, tutdk, 

21* 



322 IMOTK JAWOREK 

Valcdk, voidk, źitnńdk, ale brak, znak, arak, barak. flak. lak, ta- 
bak. Pozornie do tej mniejszości należą: pśełak, mak, naopak; 
w rzeczywistości jednak wyrazy te przedstawiają czyste tematy 
i mają zupełnie normalnie w końcowej zgłosce a. 

-dl, -du: fornal, gicdl. g"'ordl, kapral, Jćindl, k^ovdl, fn^oskdl, scyr- 
ndl, śpitdl, ufitdl. cdi (na mocy analogii), Mi^du. kandłj, cymbdu, 
sygndu. 

-ds: Judds. kulds, kułds, ale dryblas, gibas, grubas, mamlas, 
Voitas, ^opcas, pauas, vy- za- kręntas. 

-asek: By^dsek. Bulusek. Kańdsek, Yuićdsek. Kuxćdsek, 
Kiibdsek, G'^'ovńdsek , yraMsek, kramsek , śfyrdsek 'maleńki 
świerk'. 

-ds: bennds, faicds. dr&ćdś. g"osp^'odds. karcnids \\ kacmds, 
kalęndds, k^orytds, k"ośćdś, kumińdś, Vixłds, ^'óntds, vorcds, uyscds, 
rhiśkds, smęntds. stolds, volds. Niektóre rzeczowniki należące do 
tej grupy mają tylko w mianowniku d, w innych przypadkach 
natomiast a: cysds -aza, ku%ds -aza, malds -aza, masds -aza. mu- 
Ids -aza, pekds -aza, pisds -aza, ślusdś -aza. 

Feminina tej grupy oznaczające osoby lub rzeczy tworzą 
się za pomocą przyrostka -arka (| arka : bennurka. faicdrka, kac- 
mdrka ale g^osp'"'odarka, kuxarka, masarka, stolarka. 

-di. -dtka: dukat, gnat, kabat, ^orndt. magndt, magndtka, kerdt, 
jperndt, serrdtka, ale advukat, akurat, buavat. xarbatka, spagat, 
kravatka. 

-dr: centnar -dra, ćęzdr -dru, ale cygar ara, katar -aru, lygdr 
-aru, i^ovdr aru, zygdr -aru, wreszcie galar aru. ma^ar -ara. talar 
-ara, śtandnr -aru, źdndar -ara. 

2) W zgłoskach zamkniętych jako następstwo wzdłużenia 
zastępczego lub w pozycyach, na które mogły wywierać wpływ 
formy oboczne z zamkniętą zgłoską: 

ddr-drńa,ddvno, jat -ada, fiśdi, gdt -ada, grat -adu,^obrds -azti 
urofdi, vdu, zvycdi; przed przyrostkami -ek, -ka, -ko, -ki: cdpka, 
edpa, Idska, Idga. gduka, gdua, pduka, pdua, gdrnek, gdrcek ale 
garńec, garcds, pasek ale ^opasek, pupasek, stdvek, vdnek, sdrek, 
ćdstko, idiko, żdrko, zeldsko, zdtki, zdgrdpki, iedyndśće, dvandsće, 
csyndśće, kelkandśće. O konsekwentaem przeprowadzeniu tego 
prawa niema mowy. Wystarczy przytoczyć jako przykłady na- 



liWAKY NA KOŁUDiNIE OD CHRZANOWA 323 

stępujące wyrazy: fadek, zadek, placek^ hapka. kacka. uafka, imiona 
chrzestne: Bartek, lasek. Franek, lacek, Jantek, Yalek. 

3) -Jako rezultat ściągnięcia: a) w tematach czasowniko- 
wych ściągniętych z * oia, iia, eia : bać śe. słać, lać, śmdć ie, 
^dć śe, pdć, mć, sdć. gzdć; w odmianie czasu ter. (prócz 3 os. 1, 
mn.) czasowników na * aie: gyds^ pomdds. zegnds, skuadds, mas, 
md, ale ńima "^nietna' i w słnwie niegdyś bezspójkowem: ddm, 
dds, dd, damy. ddće; b) w końcówkach deklinacYJnych i konju- 
gacyjnych: a) w mian. 1. p. niektórych rzecz. żeń. typu ^-ia: msd, 
prdcd, pdsd. iecezd, rola. zozd ale dusa, grobla, syia, staińa, stunńa, 
tęnca, żmiia, v^''ola {ho^t^-v"ola tfoia), zawsze w obcvch z wy- 
jątkiem leliiia a więc: fameliid, 'x,istoryid, litańiid, "^okazyid, "onna- 
ryid, plebańiid, prosacyid, stacyid. Francyid. Galcyid. Turcyid, 
wreszcie w zbiorowych: braćd, kśęzd, adnukaćd, muzykanćd, vuićd; 
P) w dopeł. I. p. rzecz. n. typu *-iie: cytańd, kdzańd, pisańd, prańd, 
vouańd; y) v- mian. 1. p. przymiot, żeń. i rzeczowników przy- 
miotnikowych : bdud, cdrnd, dobra, vysokd, bratovd, xral)ind. kśę- 
znd. synovd. uind, Dusynd, Kubicynd. Voićexovd', nazwy miej- 
scowości: Cyma Dulovd, M"-osovd, Puazd. Si(xd, Rybna. Jedynie 
w złożeniach: dobranoc i mlganoc występuje czyste a. 

* aN=^ dX. a) w zgłoskach końcowych : bardu -ana, cabdn 
-ana, cygan. Jan -dna, kaftan, -dna, zupdn -dna, kastdn -ana, pdn 
-ana, stdn -dnu, nam, vdm, sdm,mdm, ale kram, plan, zban\ b) w po- 
zycyi wewnętrzne- wyrazowej: gdnek, Jdnek, tdńec, vdnek, zdmek, 
maśldrtka, śkldiaka, śmytdnka, vo^d'aka. Dusdnka. Buldvka. Kuma- 
ldvka, ale brama, bramka, cyrana, cytańe, firanka, Franek, /słane, 
kamyk, k^orbanek, mamka, tama, 'ttryany, p.sezvany, nami, vami, 
sami, Babicanka, Bolęnccwka, P^'^odolavka, Zdrcanka || Zdrcdnka. 

Przejście du=^uu zauważyłem w Płazie w rzecz, butiko, 
który w Zagórzu brzmi bduko. Na tę zmianę w[)łvnęło bez wąt- 
pienia sąsiedztwo rzeczownika zimtko, z którym w parze tamten 
często bywa wymieniany. 

W Zagórzu izolowana forma ryfa, w Płazie rafa. 

3. e. 
Artykulacya jak w og(51.-pol.: heśe, pleće, ic^e, i^e, pisę, 
rcnibe, cytańe, śnddańe, p"ole. serce, vesele \\ częściej wymawianego 



324 



PIOTU JAVrOKEK 



vesde. Warunki przechodzenia palatalnego e w 'o. 'a te same cc 
w ogól, -pol. Stan odmienny zachował się: 1) wobec ogól.-pol, o 
a) w tematach rzeczownikowych: iidherńik, hedra. hzezovy, metua, 
peuun. perUn, P'etr^ iesna., zomesuo (Z); b) w temat. czas. ćesać, 
sc€betać\ c) w formach konj. I czasowników z tematycznem 



« -|-| ^ np. ńesła. iezła. gńetły^ vedły\ odwrotny do tego objaw wvstę- 

puje w f(jrmie na psofe. 2) e wobec ogól.-pol. 'a i odwrotnie: 
ledaco. ledaiaM, łyska, odwrotnie na gńdż^e, fcaśny, zhlanngnć. 

e jako kontynuant *», *5 zachowało się przez całą odmianę 
w rzeczownikach: pouenńe, veżrok^ żfebuo. Tego samego pocho- 
dzenia e występuje przez całą odmianę w rzecz.: bes. uep^ m«;c. 
W pierwsz^^m z nich utrzymuje się bezdźwięczny spirant także 
i w przypadkach zależnych. Z ust osób starszych dość często 
słyszany s/ec przedstawia dawny stan językowy bez wyrówna- 
nia mianownika z dalszymi przypadkami. Również tylko w mia- 
nowniku pojawia się ruchome e w: mtei: nnęnter, uoter, ku- 
moter II kumotr. 

eu ^= *eł przechodzi niekiedy w oii: kukouka. ^osouka\ 
zresztą pozostaje bez zmian}': keubasa. koćeu. "ośeu, ^'ozeu. Paveu^ 
peuny. pudeuko. sydeuko. veuiia. 

Z innych zmian notuję: agzamin. y^ażljyta, '/^arhata, uoste- 
racyia, "okómón, kloryk^ piscoTit^ kśasuo. 

e jako jeden z odpowiedników praslow. f zgadza, się z dzi- 
siejszym stanem jęz. lit: cervony, ć/erć. perśi, pescyń, serce, śmerć^ 
śerć, śer^yń, verćeć. 

eN przechodzi w każdej pozycyi a więc i międzywyrazo- 
wej w Płazie w yN: lyn. tyn, ty mu. dobryniK. panyni. uoicynas, 
ćyvki, dynko, ryńynka. ^'okyvko, ńesymy^ ly^^^y, rcmBymy. sy-mnom, 
sy-mńe\ w Zagórzu w oN względnie w qN^ t. z. z równoczesną 
nazalizaeyą pełnoghjski o. Wytwarzają się tym sposobem w nie- 
których wypadkach drugorzędne nosówki. Kiedy się to dzieje, 
trudno oznaczyć, gdyż u jednej i tej samej osoby brak oczekiwa- 
nej konsekwencyi w wymowie, najczęściej przy tautosylabicznem, 
tylnojęzykowem w: lon. ton, tomu, dobromu. s patiom B^'ogom, ^oieo- 
nas, so-mnom, dcnko. vańcvka, pa/ionka. ńesomy. iomy. pisomy. ie- 
dondśće, śedomndśće', nie ulega tej zmianie końcowe -eń. p. niżej. 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 325 

Indywidualnie występuje tu nieraz ten sam rezultat co i w Płazie: 
kiiym, kouJćym. ćymno, śynio, myńić\ źyma (ten wyraz wyłącznie 
w takiem brzmieniu), cymo. Jako wyjątki, nie podlegające prawu 
przechodzenia grupy eN w jakąkolwiek inną, notuję kilka ob- 
cych zapożyczeń: iennerdu, iennoralńe, feńik, vypenetrovaó, pre~ 
miid, Genek, Xe7iryś\ z rodzimych: źrenica., zemleć. 

'eN' zachowuje się w pozycyi wewnętrznowy razowej w obu 
gwarach jak eN. Natomiast w zgłosce końcowej w Płazie =^ 
-yN' II -yj'. zymyń, śer^yń, strumyj, ^yj, śyj, ćyj; formy drugiej 
kategoryi przeważają. W Zagórzu nastąpiła w tej pozycyi zu- 
pełna zatrata zwarcia spółgłoski w; co się zaś tyczy nosowości, 
to ta również w ogromnej większości wypadków zaginęła, 
a pojawia się tylko w wymowie niektórych osobników: '"ogyi, 
śer^y% kamy% zoniyi., ^j/łj/h 9^^ł!/h ^^l/cyi, śyrpyi \\ zcj 'żeń', kescj 
'kieszeń'. 

Odosobnione objawy przejścia 'eN w 'iN: pińcn^e, źimńdki, 
ńinia, ńi-md, ńi-moge. Ta ostatnia forma powstała drogą analogii 
do poprzedzającej, która obecnie przedstawia rezultat ściągnięcia 
dwóch zgłosek w jedną: * we -|- jimmn, przyczem nieakcento- 
wane e upodobniło się do akcentowanego i. 

4. * e. 

*e jakiegokolwiek pochodzenia brzmi w obu gwarach jak 
y, różni się zaś od pierwotnego y tylko tem, że może stać także 
po spółgłoskach podniebiennych. 

Zakres e ścieśnionego. 

1) y jako kontynuant ogól.-pol. * e bez względu na pocho- 
dzenie tego ostatniego. 

Wewnątrz wyrazu przez całą odmianę: a) w tematach 
imiennych: dyda, cyl, cysds, dys, fyska, b^oze-^yfko (zresztą za- 
wsze ^evo, ^efko), jyva, iyfka, fscypek, gazyta, ghyf, gzyp, %lyf^ 
Xybel, iaptyka, kalyka, kcdyńica, klyi, k^^olypka.^ kryska., lyk^ ly- 
kastfo, łhyskańe, mlyko, palyto., p''ogzybac, p"olyfka, śćyska, śiiyk, 
śmyXi śrybuo, śryzoga, śyf^ syr., iymc^ zyka\ b) w tem. czas.: 
hylić.1 na^yvać, klyiić., kryśl'ić, myskać, '"ogzyvać, vypykać, zaśyvać, 
vyiyz§'ać, nazykać\ w bezokol. i rozkaz.." gńyś — g>'iyć, ńyś — ńyś, 
jpyc—pyc, vyś—vyć. 



326 PIOTR JA.WORBK 

Tylko w zgłosce zamkniętej, gflyż w innych warunkach 
wymienione poniżej wyrazy mają g: hzyk—hzegu, gdiyć — gdvefi, 
gdrfj/l — gdrfela, %lyp — xleba^ kdrpyl -'ela, kcmpyl -'eli^ Kurzył -'ela, 
ńe^vyć -'efa. p"ośćyl -'elt, myć -'cfi, śńyć -'efi, sp^'ovyć -'efi, ilyć 
-'e^a, zuo^yi -'eia, Jcouofyi -'eia. 

2) y w grupie wyrazów, które w dawnej polszczyźnie za- 
wierały w zgłosce wewnętrznej ir. yr : dopyro, śyroła. śeUyra^ 
syroJći, scyry, śtyry. śtyrsta, nyrka^ zabyrać, p"oćyrać, roż^yrać^ 
'umyrać, p^otpyrać^ zavyrać. 

3) y w grupie wyrazów, zawierających prasłow. * /.: 
cyrf. eyrvec^ ćyrpeć^ ćyrpki, n'iyźva, paśyrp^ Py^'^!/^ ^y^'P', ^ypy^j 
sćyr^ śfyrk^ śfyzUeć. scyrbaty, vyzba, vysk, zyrć, zyrłka, ^yrzdk, 
fyrlatka, śyrsm\ 7ia-^yrgać, za-fyrgnęnć, ^yrgva. 

4) y w grupie wyrazów, zawierających w zgłosce końco- 
wej *er: kuśmy s -'yza, uupys -'yza. skuhys -'yza. xu^ys -'yza. pasłys 
-yźa, pdćyś -'yza, skalpys -'yza, zoumys -'yza^ ^aiaglys -'yza, tudzież 
papyr -yru. 

Uwaga. Obok wymienionej powyżej formy pdćys jest 
w Płazie w używaniu forma pdćus-fiza, urobiona pod wpływem 
zdrobniał, rzecz, pdóilrtk, pdturki= k'^'ordle. 

5. i, y. 

Pełnogłoski i. y posiadają wartość fonetyczną tę samą. co 
w wymowie zachodnio-galicyjslciej. Różnica między niemi polega 
na tem, że i następuje po spółgłoskach podniebiennych a t/ po 
niepodniebiennych, przyczem dodać należy, że podział spółgłosek 
opiera się nie na dawniejszym, lecz dzisiejszym stanie rozwoju 
polszczyzny. 

i przed w^=* ^ zarówno tauto- jak heterosylabicznem prze- 
chodzi stale w y: byu byua bym, vyu vyua vyuo, nośyu -'yua -'yuo. 
Zjawisko to powszechne, wolne od jakiegokolwiek ograniczenia, 
obejmuje imiesłowy czasu przeszłego na -ł -ła -ło, urobione od 
tematów bezokol. na i. Pod wpływem form z końcówką na -yu 
-yua -yuo powstała 1. mn. na rodź. m. nośyCi zamiast nosili. Tu na- 
leżą rzecz.: g/iyuka. iyu,pyua. pyuka, pod wpływem czego pybnky 
śyua i śylny, niy^y, myuośerfe i ndimylsy. 



GWAFY NA POŁUUNIE OD CHRZANOWA 327 

Jedynym wyjątkiem od tego fonetycznego prawidła jest 
w P. rzeczownik mogcua. 

Przed r zachowanie się i jest chwiejne. W niektórych 
wypadkach zostaje bez zmiany, w innych znowu przechodzi w y. 
firatjka, Mrhant. Mirek, mira^ mirt^ f'ir^=Fuhrer, ale Hyret^ 
Uyrny. śmi/ra^ vyiiel'ik. W czasowniku xly'pać widoczny wpływ: 
scypać, sypać, rypać. Przez analogię do ^olyi powstała forma 
^olyva. 

W rzeczownikach: famelnd, gerguńiid, lyńiid, lehiia, mamy 
do czynienia z dyssymilacyą. Te same wyrazy wraz z nastę- 
pującymi: baliid, vańel'iid, pivóńiid, l'itaiiiid, plebańiidy RftzaViia są 
przykładem zachowania końcówki -im. W przymiotniku i przy- 
słówku rozmaity, rozmaiće traci i charakter zgłoskotwórczy. Izo- 
lowane miejsce zajmuje xainera '^chimera'. 

iN przeważnie pozostaje bez zmiany: 'inacy. ino, 'interes, 
Hnther, 'inie, glina, kalina, ścinać, śfińa. "oskrabiny, vino, zima, 
Bdlin, B''olęnćin, Min, malin, zdk^^op^^omn. Niekiedy jednak =^ 
yN: babyńec, g^ośćyńec, fe^yńec, Cebyńd 'Trzebinia'. Taką samą 
zmianę wykazują formy deklinacyjae przymiotników na i 
oraz zaimka wskazującego *ji, ia, ie, tudzież zaimków dzier- 
żawczych. Tylko podczas gdy w P. dostajemy w rezultacie 
yN: tym ^= im, ńym, ńymi, nioiym. tfoiym. sfoiym, moiymi, 
tfoiymi, sfoiyrhi, velgym, dosta tńym, wysokymi, bzytkymi i t. d. ^), 
to w Z. obok takich samych brzmień występują jeszcze oboczne 
częściej używane z oN : tom, nom, m"oiom, tfoiom, moiomi, tfo- 
iońii, migom, "ostatńom, '^ostatńomi i t. d. 

y nie ukazuje w żadnej pozycyi a więc i w zgłoskach 
nieakcentowanych tendencyi do obniżania się. Zakres jego po- 
jawiania się mniej więcej taki sam, jak w jęz. lit. Drugorzędne 

e\ 

y rozwija się w pewnych warunkach z i > -|- w, o czem była mo- 

wa powyżej. W kilku wypadkach spotykamy zamiast y pełno- 
głoskę e\ beleco, badel. xeba^ derektur, derekcyid, prefatyner. 



1) Oczywiście, że na powstanie, tych form, t. z. na przejście 
iN=^yN. wpływały końcówki deklinacyjne zaimków i przymiotników, 
których temat kończył się na *o; tym, tymi, dobrym. 



328 PIOTR JAWOREK 

t/iV W P. poza odosobnionymi objawami: donńńica. puońik, 
pozostaje bez zmiany: di/m. g"osp"ody}'ii. syn, skśi/vka. muytiek \\ 
muujiek, ryńynka. Zym, Maryna, Katazyna. Petryna. fucsyna 'fu- 
tryna' ; w Z. przechodzi w oX: dom. puon, son, sonek, skśovka, 
pusksonek, Zom, Marona, paięncona, kimicona. 

uy z *ły przeważnie zostaje: uysy, uyko, gouy, zuy, słęxuy, 
vyt'opdu g''cmb^oUe dotiy, vyrvdu-mu kuy, baby zmokuy, kuhe 
p^''Ozdyxauy, psy scekauy; czasem jednak przechodzi w mm, przy- 
czem nagłosowe u występuje w pełnem brzmieniu, wewnętrzne 
zaś w zredukowanem : p''utkd v^oda, śrybnd uuzecka, uużńik, 
m^un, m^unds, co s^u^ać f^o-hfeće, p^omsno, ^'6n daleko sH^ie. 

6. o. 

o w nagłosie poprzedzone zawsze elementem wargowym, 
nie dającym wszakże w rezultacie dyftongu uo: ^'oyyi{Z.), ^'otpus", 
"■okno, ^olyi, "oś, "oćec, "obrds, ^'oskrabiny, ^okazyid. W pozycyi 
wewnętrzno-wyrazowej labializacya jest słabsza, po spółgłoskach 
wargowych i tylno-językowych zawsze jednak wyraźna, po in- 
nych zredukowana lub zgoła niedostrzegalna: p'"ole, p^ovdu. p^o- 
łepa, p^'ozcndek, b"-oleś, b^oiaś, b^og^^ob^oiny, m^'ova. m^oskdl, m"otyl, 
g^olU, g^'oronco, k"ovdl, k^'ordle, d"ol'ina. n^oga, t^ovdr, kat^oltk, 
3''ova. Brak labializacyi tylko wówczas, gdy po o następuje u 
'Ł* i: vouaó, kouo, koutun, koumyś, zouńiys, stouek, p^'odouek, smoua, 
gouy, gouomp. 

Zmiany odosobnione. 

o=^a: krapla (widoczny wpływ częstotl. : pokrap^ovac), 
tkarupa, pamroka, pamrocyć śe, zacynd-śe pamrocyć 'już zmrok 
zapada', skamleć, ^oskrabitiy (pod wpływem '^'oskrabovać), ka- 
syna 'kasyno', dragayii, analogicznie do 'uuani, natereus 'no- 
taryusz'. 

o=^g w wyrazach obcych, złożonych z prep. pro-: precynt, 
prefes&r, prekuratur, prepinał&r, prepinacyid, prefit, pref'itovać, 
fotegrafiid. 

o=^U'. advukat, lukdi, depuzył, papyrus 'papieros', za- 
nutovać. 

oN zachowuje się rozmaicie. 



GWAUY NA POŁUDNIK OD CHRZANOWA 329 

1. oN = oN: klon, pon, plon, Si/mon', zacon, vźon, ćon, zon, 
na- vy-ion; psom, kurom, k^''ołom, mysom\ lońik, csonek, peśconek^ 
Jelonek, vzećono, zona, k^'orona', żelony, zhaiony^ zakuzony, "og'"o- 
lony, "-otulony^ skurcony, spalony, do-mastia, do-masta, do-nosa, 
do-ti^k^ do-Neporazu, do-Novoryły; p''o-niyso, p^^o-mulam, p'"'o-n"'ovu, 
p"o-nds. 

2. oN=^óN (zwężenie słabaze niż w u): "ów, "ona. ^''óńi, 
zvón, zvóńió, skroń, duóń, iabuóń, g^ónt, p^ono, suóma, suómany, 
suóny, vró7ia, bronić, brony, cervóny, gromada, kómpańiid, Dómd- 
gaua, Ddtoń; dó-mńe, dó-ui, dó-nds, dó-ńego. 

3. oN=^ ^N: zdgun, "-ogun, sćyguń, kuń \\ kuj, kMicyna, 
k&nefka, struna, p''ostrunek, skovrfcnek, bedrunka. 

4. oN=^uN: x^imęnto, kimiin, kum''ora, pum^oe, pumauu, 
pumyie, pumełuo, pumada, kum^'oda, kumedyie. 

7. ó. 

Dawne ó utrzymuje się jako dźwięk różny od o i u, cho- 
ciaż temu ostatniemu bardzo blizki. Labializacya w nagłosie za- 
wsze wyraźna, wewnątrz słabsza, często niedostrzegalna. 

Zakres mniej więcej ten sam, co w ogól. -pol. 

curka, g^'&ra. druga, ^'og^^fcrek, b"uk, v'''&s, m''ur, mrus, ruk, 
pruk, krul. lut, smrut, ^"^ogrM^ ■2'Mwp, v^uit; kruf, druk, n&k, syti^f, 
X''op^'&f, Kśanfif^ Krak"uf. 

Odmiennie od ogól. -pol. występuje otwarte o w: g''oral, 
g^ordlka, p^^oźńi, Zdg^^oze, P"^og^'ozyce, k'"'ołka, nioska, g^''ovny, rozkaz. 
p"oć, v^oć {ńe-v^''of-nds na-p'"okuśyńe). 

Niekiedy ó=^u' buźńica (w czem widoczna zupełna za- 
trata związku z rzecz. b''&k -"'oga), gruhds, skuhel, skufka pod 
wpływem : kuć. skuć ale zawsze p^^^otk^^ufka wobec żywo odczu- 
wanego związku z p'"ołk''ova, pużomka Z., spruba, tnusk, muz^ek 
i wszystkie wyrazy złożone z * pół: pucynt, punoc, punocek., pu- 
kfałerek, puk^orca, put^ora, pućseća, pu^eśęnta, pudarmo. 

8. u. 

Wymowa zachód nio-galicyjska. 

1. uN=uN: sum, suffieć^ suma, dumny, 'umeć, rozum, kuna, 



330 IMUTR JAWOREK 

kutn"ołr, kiitn^oska. splunonć. p^^osungnć^ 'umknonć^ luncnć, uuna, 
Kumała, za żuncnć. 

2. tiN=^&N: bunt, zhuntorać- se. perun. jpeuun, Beg"un, funt, 
grunt. Zygmunt, l'izuń. gafunek, rax"thtek. rymnek. p^odarunek, m- 
zerunek. rah^^unek, uadunek, truntk. 

ur = ur: kurc, kura, kurce, bury, burak, burceć.^ ;ci<rceć, scur, 
mur, murować, lura, duryń, Jurek, ^urtym. skurcyó, beskurcyia, 
Curuś, 'Urlop; czasem jednak =^ m>-: figura, fura. fum dl. xmura^ 
pazur, z&r, siiur. s)iurovać, sygnaturka, k^'ompafihka ""okiadka'. 

Objawy odosobnione: norek, lomp 'lump', kre^y, zbatt- 
kretować. p^ol'iferovać . kukury^a, imMleus 'jubileusz', levugver 
'rewolwer', pónktualńe. 

W rzecz, regulicyid 'rewolucja' i regulant możliwy jest 
wpływ nazwy wsi Begultce i jej mieszkańców Regulan. 

Zatratę charaktern zgłoskotwórczego wykazują: xau'pa, 
^auxa, znou. 

9. Peliiogloski nosowe. 

W P. występują obie pełnogłoski. w Z. w zasadzie tylko 
jedna, mianowicie c. 

A. Wartość ustna. 

Q. W obu gwarach artvkulacva zawsze otwarta. Ani przed 
spółgłoskami wargowemi ani przed przednio-ięzykowemi zwęże- 
nie się nie pojawia: dcmp, zomp, gouęmp. iasccnip. drovk, bęvk, 
iont, monka. pgnty. plctitać, vos. vQski. kęsać, dgsać, pavcs. kręzać, 
vczać. VQxać. 

e występuje tylko w P. ale z artykulacyą zwężoną. Sro- 
pień zwężenia prawie ten sam, co przy eN{N'). Ponieważ atoli 
nie jest to jeszcze y, przeto oznaczam tę pełnogJoskę nosową 
przez ę: ręvka, męmka, ięvgi, zęmby, dęmby, ^'okręnty, zapęnty, 
fiadęnty, vęnksy. stęvkać. ćęski, gesty, ręsto, gęsi, ksen^a, gauęźi, 
Jśęnfe, bęnc. 

W Z., gdzie e -]- iS^ względnie y -\- N =^ oN. mamv niemal 
konsekwentne przejście e w c: ćonty, mcnła. ćozdr, scc^će. rcnka, 
gzonda, ncn^a, pcnta, cęsło. mgngy. vQvksy, pręu^y, ćelcnta, pro- 
śęnta, kurccnła. Indywidualnie pojawiają się jednak także formy 



GWARY NA POŁUDNIK Ol) CHRZAN' )WA 



331 



z ę : tęvgi grunta ^f^nty B"oze, ievęnć, ^eśęnó, vęncy. Najrzadsze 
są formy z zupełną zatratą nosowości : bydo^ by^es, myzysko (L.), 
pyś II poś, gyś \\gQŚ\\ goś. 

B. Wartość nosowa. 

Jako czyste nosówki występują w^ obu gwaracli tylko we- 
wnątrz wyrazu przed spirantami: kśęska^ klęska, p'^ocsQsać, stęxm/, 
pęxys, 'OQ%ać, VQzać. Przed innemi spółgłoskami wytwarza się 
po pełnogłosee jeszcze mniej lub więcej wyraźna spółgłoska 
nosowa, zmodyfikowana odpowiednio do następującego po niej 
zwarcia: goucmp^ zcnt^ drgńk. 

Pełnogioski nosowe w wygłosie. 

Wygłosowe g brzmi w P. jak -om. Odnosi się to zarówno 
do form deklinacyjnych jak i konjugacyjnych : p^''Oset x"op na 
Kaharyiom, -udezyu-g^^o Idfikom, lu^e śpyvaiom f-k^^ośćele. W nie- 
dbałej wymowie, zwłaszcza w pozycyi nieakcentowanej, spół- 
głoska m ulega redukcyi. 

Uwaga: Pod wpływem jęz. lit. pojawiają się także formy 
z nosówką, zwłaszcza w młodszej generacyi. 

W Z. niema jednolitości. W konjugacyi w 3 os. 1. mn. cz. 
ter. występuje stale -om. Tak samo w deklinacyi w narzęd. 1. p. 
r. żeń. (gdzie jest widoczny wpływ końcówki rodź. m. i nij.): 
piiom, ńesom^ x"o§'om, ucnkom. ruzgom. k"opackoni. Natomiast 
w bierniku 1. p. rzecz. r. ż. słyszy się prawie wyłącznie -o, 
bardzo rzadko -om. Podobnie w odmianie przymiotnikowo-zaim- 
kowej : p"ostavyu-se pyknom ;caMpo, uyie^du na-śklano g''^ro. ^'od- 
muvyu cauo Utaiiiio. 

Wygłosowe ę traci w P. element nosowy i przechodzi 
w czyste -e, a więc tak jak w ogól.-pol.: pisę, ńese., berę, cele, 
prośe, kurce, matkę, v"ode, becke, sdfecke, ^odroBine. W Z. w przy- 
toczonych przykładach słyszy się o: piso, ńeso... celo, kurco. 
Zi tego widać, że tu najpierw ę =^ c, & następnie utraciło no- 
sowość. 

Uwaga: W odosobnionych wypadkach skonstatowałem także 
i w Z. rozwój -ę taki sam, jak w P., t. z. -e : na-źyme, na 
sob^ote, na ńe^ele. 



332 PIOTR JAWOREK 

Rozkład nosówek niewiele różni się od liter. : p"opcn- 
^ać, p^^ośfcncać. lęvgnQnć-śe, zażomMć. 'użcnibd g^o v nogi, za- 
kręncać^ ycngle, VQvgri/, vncncse, kqngać, g^'omh^'olii\ vęnv&s, ^u- 
męnto. Czy w p^oręncyć 'poruczyć' tkwi g pierwotne, trudno 
zbadać. 

Zanik nosowości. 

W obu gwarach ginie resonans nosowy: 1) w imiesł. czasu 
przesz, czasowników na na -cnć (konj. I) i -ncnć (konj. II): vżon^ 
ćon. zon, klon. pon^ stanyu. sarpnyu, gviznyu. (Trzy ostatnie formy 
brzmią w Z. najczęściej: stanon, sarpnon, gviznon. Zobacz: Kon- 
jugacya); 2) w odmianie słowa hede^ he^es. he§e... w mysać i jego 
złożeniach : p"o- vy- za-mysać\ 3) w tem. imien. : sceka. iyańyi, 
łńyso, psasuo 'przęsło', pykny, pytndśće^ ^evytndśóe. 

Obok normalnej na badanym obszarze formy movka sły- 
szałem z ust osób starszych mouka. 

Pojawianie się nosówek. 

Odmiennie od jęz. lit. występują pełnogłoski nosowe w: csę- 
śńa. nogęntek^ stęmbuovać, ćfęńk 'ćwiek', męntryka, męntdl 'me- 
dal', geomęntra, thęntopys 'nietoperz'; wreszcie przez pomiesza- 
nie dawnej, dziś już nieużywanej, tkackiej mędlicy z medńicą 
powstał nowotwór nięndlica i męndlica (bez palatalności w spół- 
głosce m). Na powstanie tej ostatniej formy oddziaływał za- 
pewne związek z czynnością, do jakiej przedmiot powyższy 
służy, mianowicie 'mycie, mydlenie'. 

10. Ściągnięcie pełnogłosek. 

Końcowe *ei obserwowane w zakończeniu celownika, miej- 
scownika r. ż, 1. p. oraz stopnia wyższego przysłówków=^-y || -'i 
Mamy więc po spółgłoskach dziś niepalatalnych z wyjątkiem 
tyl.-jęz. A;, g zawsze -y \ g^'ozy. vyzy, vęncy, pyrvy., 'inacy, droży, 
susy. Izy; po palatalnych i tylno-jęz. k, g zawsze -H: lepi, v^'olńi, 
barp, tfar^i, dali, vg'^orki v'^o§e, -ub^^ogi ^yfcyńe. 

W mianowniku 1. p. rzecz.: "'olyi, klyi, kouo^yi, zuo^yi^ do- 
bro^yi, carofyi, m''ofyi^=* m"oj'y)ł 'modrzew', utrzymuje się dyf- 
tong yi pod działaniem zakończenia innych przypadków. 



GWAKT NA POŁUDNIE OD CHUZANOWA 333 

W Środku wyrazów * ei=^ yi: rażńyisy, ddvńyisy, cdrńyisy, 
mńyisy, tuśćyisy^ p''ov"^olńyisy. Zakończenia -yia, -iia nie ulegają 
ściągnięciu : m^ostrancyici^ k'"'olacyia.., plebańiid, litańiid, Bz&zaltid. 

Inne ściągnięcia uwzględniono w deklinacji i konjugacyi. 

11. Pelnogloski ^y iiagłosie. 

a w swojskich partykułach zaczyna się od zwarcia krtani: 
•awi, ale, 'obo, 'a-iag-ze; wyjątek stanowi ias (nie *'as). 

W wyrazach obcego pochodzenia pojawia się albo jeden 
ze spirantów i, )^: iadvynt, Jantek, Jautoska, iaptyka, Jaugustynek, 
Jagnyska, Jamr^s, xarmata, x(^^C^d^7 xarę7idovać, %arak, laiagrys 
Z., Kameryka Z.; albo też wyraz rozpoczyna się zwarciem krtani: 
'ambaras, 'ampuuka, 'amb^óna, 'arka, 'ańou, 'amyn, 'arkus, 'akurat^ 
'advukat, Agata, 'Angl/iid, 'akacyid, 'asynłerunek, 'abecaduo, 'adres, 
'adiuta?tt, 'aksamit. 

t najczęściej rozpoczęte zwarciem krtani: 'ei, 'e%o, 'egze- 
eyrka, 'Egipt, •Eva, 'Emaus-, rzadziej spirantem: ;cereś^, lefka. 
Niekiedy =^ w inną pełnogłoskę : 'agzamin, 'asyneyid, 'arbata, 
'aleganck^^o, ^'okómón, ^'Okómóńec. 

i rozpoczęte zwarciem krtani: 'ino, 'inacy, 'igua, 'Icek, 'izba, 
'ime, -iskra, 'iskać, 'ide, 'Izydur, -iśpekt&r, 'interes, iMus. Spirant 
palatalny zjawia się na początku tylko wówczas, gdy po i na- 
stępuje M ^ * ^. W takich warunkach iu=^yii, które w nagło- 
sie nie istnieje bez przydechu. Tym sposobem powstały nor- 
malne w tej gwarze formy: iyu, iyuovaty grunt. Natomiast 
i-j-r ulega wahaniom: słyszałem 'irxovd sk-&ra obok iyrxove 
ręvkavicfći. 

o poprzedzone zawsze elementem wargowym: "oćec, '^ofca, 
^ok'"'o, '"ogrM, '^ośńik, "ocet, ^'ogimo, "^^ogyń, ""'organy, "^otręmby, 
"okrusyna. 

u często rozpoczęte zwarciem krtani: 'ucek "^szczy piórek', 
'ucyń, 'ultca, 'ul, 'Ulina, 'tixo, 'uzda, 'umys, 'urlop, 'um-Ar, ale 
robić na-umfcr. (Brak zwarcia przy um&r, użytem w tym zwro- 
cie, tłómaczy się pozycyą zdaniową). 



334 PIOTR JAWOREK 



12. Zanik i)ołiioglo8ek. 

a: sekuracyid, kuserka Z., p''oćsi/p, p^ottyl. p''odvyL k'"onirol. 
g : zekncyid. va)'iel'iid, vańel'lk, dockać, p"ockdi^ skalcyć, Kai- 

tdn ^= Kajetan^ ńeksta = * ńegzeła, sk"ónt''o := rzekomo. 
i : p"olcy^d, p^^^olcyidn, Galcym, kamzelka Z. 
u: Xf'op(ttfa ^= * kropatfa ^= * kuropatfa. 
y: Itdacyid. 

13. Pojawianie się i)eInogłosek. 



a: skubią, m^orga 
i: domińica, 



e: veźrok. żfehuo. Tu pełnogłoska e w^^stępuje w roli kon- 
tynuatora *6, *K. Tego samego pochodzenia e "występuje w mianow. 
rzecz.: vnęnter. uołer. młer, kum^oter; w przypadkach zawisłych: 
bes -esu, mex -6%^. uep -eba. VY narzęd. 1. p. obok formj'^ tiebym 
spotkałem parę razy inną utibym. Stanowi ona przykład na wy- 
twarzanie się z niezgłoskotwórczego u pełnogłoski u. zatrzymu- 
jącej równocześnie element wargowy. 

u: acukać, scukdfka ^= * sckdfka. 

B. Spółgłoski. 

14. Spólgioski wargowe: p, b, m. v, f — p. U, m, v, f. 

Palatalność zachowana tu jedynie przed pełnogłoskami, 
znika zaś zupełnie w wygłosie: vara, Byda, masło, figa, gouęniBa, 
pdva. mrorn, cyHa, ale gouomp. cyrf, pdf. ścdf (dop. ścdvu). 
Zmianą systematycznie przeprowadzoną jest przejście v po bez- 
dźwięcznych w /: kfas, kfatek, kffavy, trfać, t/dr&k, tfardy, 
kfila, łfM^ sfui, śfał^ m^odltł/a, bzytfa, bitfa. Ta sama spółgłoska 
występuje odmiennie od jęz. lit. jako niepalatalna w rzecz. ve- 
vurka. Formy fnet P. ;fn«^ Z. wykazują dawniejszy stan. 

Wymiana wargowych spółgł. między sobą. 

v=^b\ ^oktdha, maiiebry, p**ońebyrać 'sponiewierać', csecsep 
-eba, x^!/^^cek Z. — seblyc-ie, seblek"o-Ś€, sebleces-śe przez całą od- 



SWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 335 

mianę Z; spółgł. h dostała się tu prawdopodobnie przez konta- 
minacyę form '"'obl^/c i sevlyc. — Luhernd 'Alwernia'; 

v=^f: Ficek ale licynły, prefatyner; 

f=^v; preves'&r W prefesur; b=^v: arvata Z. 

W kilku wypadkach zamiast wargowych ukazują się tylno- 
jęz.: gdova (rzadziej w P., częściej w Z.), luyj^ prug^ovać ale za- 
wsze spruba, furgać, furgnęnć 'fruwać'. W dwuch ostatnich 
przykładach można przyczynę zmiany upatrywać w dyssy- 
milaeyi. 

15. Spółgłoski płynne: /, I, r. 

Spółgłoska ^ jako jeden z kategoryi dźwięków elowych jest 
w badanym obszarze zupełnie nieznana. Zastępuje ją niezgłosko- 
twórcza pełnogłoska, wymawiana wargami, z lekkiem ich wysu- 
nięciem ku przodowi, a przy położeniu języka zmiennem, zale- 
żnem od tego, czy ł stoi na końcu zgłoski lub przed spół- 
głoską, czy też przed pełnogłoska. Oznaczam ją wedle przyję- 
tego zwyczaju przez u. 

Element ten rozwinął się w całej pełni przed nagłosowem o. 
W związku z tą wymową pozostaje dążność do zatraty u naj- 
częściej między spółgł. wargową lub tylno -jęz. a pełnogłoska 
o, M. Obserwowanie faktów pozwala ustalić 3 kategorye : 1) u 
utrzymuje się prawie że bez osłabienia swej indywidualności: 
zuoto, suóma, myduo, syduo, punietuo, suóny a więc po przednio- 
językowych; 2) ulega redukcyi: g'"'ova. k^''otka, b^'^oto, p^'ot, p^''Ovy, 
a więc po wargowych i tylnojęzykowych; 3) znika bez śladu: 
dugi, dutko, gupi, tusty, suzba, su%a6. tucek. 

Po pełnogłosce nosowej przechodzi m w w w imiesł. czyn. 
czasu przesz, słów zakończonych na -gnć i -ngnó^ ale przejście to 
nie jest w obu gwarach jednolicie przeprowadzone. Zgodność 
panuje tylko odnośnie do słów konj. I zakończonych w bezoko- 
liczniku na -gnć. Mamy więc zarówno w P. jak i w Z: don, Łon, 
gon, pon, vżon, zon, zacon. Natomiast w konj. II przy słowach 
zakończonych w bezokoliczniku na -ncnć obie gwary zachowują 
odrębne właściwości. W P. spółgł. u w imiesł. pozostała, ale 
pełnogłoska utraciła resonans nosowy i analogicznie przeszła w y. 
Tym sposobem powstały formy typu fmgnyu -yua -yuo -yuy^ 

MateryaJy i prace Kom. językowej. Tom VII. 22 



336 PIOTK JAWOKEK 

z§inyu -yua -yuo. W Z. występują obok siebie formy dwo- 
jakie: jedne, utworzone w ten sam sposób, co od słów na 
-Qtić: ^óignon, stanon, zginon, rypnon, sarpnow^ drugie, podobnie 
jak w P., zatrzymują m, pełnogioska zaś nosowa traci resonans 
nosowy i przechodzi w o : wóczgnou, "odomknou -knoua -knouy, 
k"opnou, csasnou. 

*ł zastąpione przez / w wyrazach: plaski^ rosplascyć^ płuca 
(przeważnie u generacyi starszej). 

Zanik u patrz § 19. 

I z wybitną palatalnością występuje tylko przed i: lipa, 
Titańim^ Us, Vina', zresztą stopień palatalności średni: lak, lamus, 
klepać, mlyko. p^^okldt, lońik (gwoźdź). Zastąpione przez i w wy- 
razach obcych: buxaiter, forvaiter 'Verwalter'. 

O zaniku Z w § 19. 

r artykulacyą nie różni się od og.-pol. W kombinatory- 
cznych warunkach po bezdźwięcznem otoczeniu traci dźwięcz- 
ność: uotr, kum"otr, Petrka, nietrka^ krfisty. 

Przedrostek roz-. o ile należy do wyrazów, zawierających 
w zgłosce tematowej r, ulega dyssj^milacyi i zastępowany bywa 
przez uoz: uozvora, uozernać. uostręniBić^ uosbyrfić "^rozmieszać'; 
w innych warunkach najczęściej zostaje: rozuozyć^ rospdlić, ros- 
pęnfić^ rozmax\ niekiedy jednak i tu przez analogię do form 
powyższych mamy: uozgotovać, uozmnęnć. 

r -\- s bądź zostaje: m" orskie cysarski, g^osp^odarski, dvorski, 
mularski, masarski, bądź =^ s : ndpaśtek, g^osp^odaśt''o, lykastf^''0^ 
vdstfa, pdskad. 

r -\- ś. s=^s: gds, bdsc, 

r -\- z=^rz: ^yrzdk, drzeć. 

Izolowane objawy przejścia r w s (etym. ;"*): ksłdń, fucsyna 
'futryna'. Odwrotne zjawisko występuje w: ;frcść, y^ręstek, za- 
fyrgnonć. 

Ogól. -pol. r zatraciło zupełnie element drgający i brzmi 
jak i: gzyp. nazykać, zdłko, gzęcny, psetak^ csyny. 7j dawnej pod- 
niebienności tego dźwięku niema ani śladu. Stąd też niemożliwe 
są dziś form}^ z r -\-i. Wprawdzie słyszałem w L. psisua 
dv&nastd g"o^ina, pezina. ale uważam to za wpływ dyalektów 



GWARY NA POŁUDKIE OD CHRZANOWA 337 

Śląska, gdzie rozmawiający ze mną oaobnik przez dłuższy czas 
przebywał. 

Grupy * 5r, * zf =^ śr, żr: sreniii, środa, śryzoga, śrt/buo, 
żryBe, źrenica, ^*'<^Wj ''^'^>'^ć, veżrok, pseżrdtk"o, srućić. 

Spółgłoski nosowe. 

ń zatrzymuje w P. swą wartość w pozycyi wewnętrzno- 
wyrazowej prócz przed spółgł. szczelinowemi i prócz izolowanej 
formy maikuł. Przed szczelinowemi zjawia się zwężenie palatalne 
wcześniej niż sama artykulacya ń i wskutek tego słychać wy- 
raźnie niezgłoskotwórcze j, łączące się nieraz z poprzedzającą 
pełnogłoską w dyftong nosowy : hataka^ uańcux, śańce, sw&ńce^ 
tańca, ritzańca, ^'odniyńca, vyń^e, zah^e, guńka \ ale uciski rok, 
papkę grunta, Garlyjskif Bulyjski. W wygłosie albo ostatnie z po- 
wyżej opisanych zjawisk: kuj, vój, "^ogyj, albo ń pozostaje tylko 
z nieco osłabionem zwarciem: iycmyń, źymyń, ćyń, śyń, Ddtdń. 
W Z. w każdej pozycyi prócz przed pełnogłoską przechodzi 
w i, niekiedy w i: haika, kuica, tdica, zomyi, śergyj, zcj, psyzcj 
by duo ! 

ni zamiast ń: kuśmy s, zomńyś, mymec, męntopyś 'nietoperz'; 
odwrotne zjawisko w: vóńtovać || vóńitovać, śńeći. 

n zamiast m: vezne, franuga, trunna. 

Podwójne n występuje w iennerdu, iennoralńe. 

16. Spółgłoski przedniojęzykowe. 

Zwarte. 

Grupy tf^, dr=^cs, |: cśa, cśeha, cśy, cśymać, fevo, fymać. 
Wymiana d zamiast t i odwrotnie: tręntfeć, męntdl 'medal', de- 
stamynt, dyxtura 'tektura'. Zamiast t występuje stale c w piscoUł 
'pistolet', k w kśćina, eterńik (eternit, rodzaj dachówki), indywi- 
dualnie także kfardy. 

d-\-n^=^ nn. Assymilacya ta właściwa obu gwarom i prze- 
prowadzona konsekwentnie: uanny, ienna, stunńa, brunny, dunńeć, 
Runno, v-grunńu, f-pśedenńu. 

Spiranty i afrykaty. 
Zasadniczo rzecz biorąc, należy obie gwary zaliczyć do t. z. 

22* 



338 PIOTR JAWOREK 

mazurzących. W obrębie afrykat mazurzenie przeprowadzone 
jest konsekwentnie: ca7-ovać. cdpka, cas. c"ovek, cdniy, cęsto^ 
cuiny, imace, tocyć^ tkać. b"ogdc, Cęsto%^ovd. muz^ek^ drożne, iez^e, 
j>sy-gvoz^e. Natomiast wśród spirantów przednio-jęz. objawia się 
silne wahanie: 1) s. z zostają bez zmiany: salony^ sabla, seś, s&sty, 
k^'ośula^ p^okttsyńe, fsexni'^'oyQncy, żaba, zol, zona. ^'ozyńić-śe, zeld- 
sk^^o, zupdn, P^pys -yza. B"oze, Syn-B^^ozy, b''oze-fyfko:, w zapoży- 
czeniach dawniejszych i nowszych: sal, sdsd, kasłdn, kasJćet, ma- 
sy na, syna, syyta, sehna', 2) s, z =^ s, z : dusa, syia, sat-y, syduo, 
sypk^oś, sukać, k^'osyk. rusać, za-prusyć, za-verusyć, kisony, mys, 
'usy, syć, żarna, zddyn, żywy ale co-zyvo! 'prędko', leżeć, ndle- 
sytoś, zb'^oze, zcnć, n&s, m^ozes -e, zuuty, zomia, zuć, k^ozii^- 

s wobec ogól.-pol. s występuje u znacznej liczby osobników 
różnego wieku i zawodu w: vesele, sald 'sala', fiisyt 'husyt'. 

Rozmaitość pełnogłosek, w których bezpośredniem sąsiedz- 
twie mazurzenie występuje lub nie, utrudnia sformułowanie pra- 
widła fonetycznego. To pewna, że formy z mazurzeniem mają 
przewagę. 

Zachowanie się przednio-jęz. spirantów i afrykat 
wobec następujących po nich spółgłosek pod wzglę- 
dem pal atalności. 

I. Połączenie spirantów i afrykat ze sobą daje różne re- 
zultaty. 

1) Grupa pozostaje bez zmianj-: kascyn ^'oyrut, Z"^oścyne 
p^ole, pśypdć-śe, ścać. ścdf; 

2) assyrailacya poprzedzającej do następującej : f-cyscu 
(* cyścu), ććić, 'uććivy, ś-ćelęnćym, ś-ćebe, ż-^adym. ż-fubym, ż-^du- 
%om, 'uć-śe, iuś-śefi, ńe-tuć-śe, 'as-śe sp"otkal'i, naresće, f-^erekće, 
rozk. kdiće, psykdsće mu to, muć-śe za-nami; 

3) następuje wyodrębnienie palatalności pierwszej spół- 
głoski w postaci i i równoczesna assymilacya do następującej: 
S-\-S=^i S S: seiset, kroiset, veize-to, zońca. 

II, S -\- wargowe. 

Assymilacya pojawia się w: żbik, żmiia P. zmiua Z., ćmyl, 
śpek -ega, śpeg'"ovać, xaif)yta. śpilka, śpi^lys. śpik, śpic, śpitdl, śmyra 
(smarowidło na osi u wozu). Palatalny spirant przed niepalatalną 



GWARY NA POŁUDNIB OD CHRZANOWA 339 

spółgł. utrzymuje się w: śpagat^ śfarc^ paśport. śfargotać, śpero- 
vać, sjarny || sfarny 'ładny, przystojny', -iśpe^tur. 

III. ,S-f- płynne. 

Przeważnie upodobnienie palatalne: ślaxła, siak, śl'ifys^ dyśla, 
Slama, Slamind, ślaxetny, ślećeć, ślyś, ślds -azua, ślabdn, śńica, 
prfiżńak^ buźńica, iiyżńik, narożna kamyiUca^ y&źniea, straśńi In^e, 
^odyaźńi zoiimyze, śrama, śrut, śrapnel. 

Grupy *i?r, *zf patrz § 15. 

IV. 5^-j-2;ębowe i tylno-językowe. 

Uwzględniając wypadki odmienne od jęz lit. mamy: śtdha, 
Huka, śtuderovać, śtuxnQnó, śturm, śtorcym, śtaxety, śkuo, śkldnka, 
skarpa. 

17. Spółgłoski tylno-językowe. 

Pojawiają się w tych samych warunkach co w og.-pol. 
Zakres podniebienności jest atoli w Z. większy niż w P. Słychać 
tam bowiem palatalność nie tylko przed pelnogłoskami i, e, y, 
ale także przed o w narzędniku 1. p. rzecz. m. i n. zakończo- 
nych w mianow. 1. p. na k, g. Mamy przeto nie tylko: kroki, 
rogi, kesyn, Yy^euz-Sbf, śekyra, gincnć. kivać, ale nadto : Yoitkatn 
Petrkom, zbavkom, ^eckom, b^^ogom, rogom. Formy te z końcówką 
-om i co za tem idzie palatalne k, g wytworzyły się wówczas, 
gdy prawo przejścia eN względnie yN w oN zaczęło działać. 
Ponieważ jednak w innych przypadkach pozostało k, g\ zbanek, 
zbanka, i t. d., przeto z biegiem czasu nastąpiło wyrównanie 
narzędnika z resztą przypadków i tym sposobem powstały dość 
często obok form : zbavkom, Framkom używane formy zbavkom, 
Frankom. 

Stosunek k iio x ^ naodwrót. 

Nie jest on w obu gwarach jednakowy. W Z. przechodzi 
X przed szczelinowemi lub zwartemi spółgł. w k\ taksamo w wy- 
głosie : kfdl'ić. kfdć, kćeć, kćivoś, ksdn, Ksanuf, ksesnouoćec,. grok, 
bzuk, mek, strąk, prok, p^'o lasak, p'"'o p^''olak^ na m"-okryk uqv- 
kak. W P. panuje pod tym względem wielka rozmaitość. Przed 
szczelinowemi i zwartemi mamy najczęściej ten sam rezultat co 
w Z. a więc kśdn, Ksauuf. kses, kśeśćiidn, kfać, ale kfila \\ xfil(i'r 



340 PIOTli JAWOKKK 

yfać II %fać, hce \\ %ce\ w mianowniku 1. p. -^ pozostaje: groy^^ ^^^Xi 
prox, straż, k^ozuz, zuz-, fleituz, śfintuz, mez, mez -ezu, Vopez\ 
jedyny wyjątek stanowi vysk {k występuje przez całą odmianę). 

W końcówkach miejsc. 1. m. rzecz, i przym., dopeł. 1. m. 
przym. zaira, i liczeb. nie można dostrzedz jakiegoś ogólniejszego 
prawidła. Jeden i ten sam osobnik używa raz form zakończo- 
njch na z, drugi raz na k: za davnyz casŁf^ csez syn^f. na pa- 
tykaz, V ł)duyz 'p"óńcozak. v-z&utyk ćśevikak. v-drevńanyz sksyńaz- 

k przed zwartą przechodzi w z ' 'iśpezt'&r, dozttor, Vizła, 
Yiziuśa, dyztura 'tektura'. 

Odosobnione wypadki zastępstwa tylnojęz. przez inne 
spółgł. : velyi^ Velga-7ioc, letki mętitki\ fip^otyka. Fispańiid^ fusyt, 
tfus. 

Różnicy w wymawianiu między ortograf, eh d^h niema wcale. 

18. Assymilacya spółgłosek pod względem brzmienia. 

Oprócz upodobnień właściwych ogól.-pol. wykazują gwary, 
o których w pracy niniejszej mowa, jeszcze następujące od- 
rębności: 

d -\- n =^ nn: pouenńe, spamie, zanńi, ve nńe^ zgannęnć. 

s -\~ CS (etym. tr) =^ scs : scsęmp. iascscmp. scsaskać, scseza, 
scśaua, s-csemka, s-Csebyue 'z Trzebini'. 

a -j- I (etym. dr) =^ i|: z-§eva^ z-fyzyi. z-^ii^ z^ymnęnó-śe. 

Kontynuator *s« bez udźwięcznienia zachowuje się: 1) jako 
przyimek tylko przed zaimkami: sy-mnom. s-7iami, s-fami. s-nds, 
s-fds, ś-ńiz, ś-ńego, ś-ńym, ś-ńom. ś-ńymi ; 2) jako przedrostek 
w czasownikach: sfal'ić, sfiiać, sfincrić, suażić, ślyś, w tem. im. 
smyśny, sromp, sręiDk"^oviny. 

Uwaga: Obok bezdźwięcznego przyimka s, pojawiającego 
się przed zaimkami, używany b3^wa dźwięczny z, zwłaszcza w mo- 
wie jednostek kulturalniej szych. 

19. Zanik spółgłosek. 

I. Na początku wyrazu giną: 
d: Id-ńego, Id-nds, la vds. 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 341 

s : hsyiika częściej jednak sksyiaka. 
k: óuk. 

g: ruhy, oczywiście przez hruhy^ jak na Śląsku. 
X: armóńiia. arhata. 
i : Apóńiid, rodzaj pseudopoprawności. 

Tu również należą przykłady wykazujące zatratę zwarcia: 
Myry^ zvón. 2vÓ7iić, zbanek, zvakać ale ^vęvk, ^vęnceć. 

II. Wewnątrz wyrazu uproszczenia w grupach o trzech 
spółgłoskach: 

t : ndmeśnik, ndpaślhy, k''ośńica, pasfisk^-o, rospuśńik, kse- 
nouoóec. 

d: garuo, felfeber, gmzngnć. 

I : naumyśńe. smyśny, letkomyśny, d^omyśny, maśńica.^ muć-śe 
ma nami. 

*ł: iapk"o, pseźrdtk^^o., wszystkie złożenia z pół: ptmoc, pucynt, 
puk/drće, pukfaterek, pupasek. putora. 

n\ gdrcek, garcds, żdrk'^o, 'isy, ■iśpext'&r, m^ostrancyid, K^'o- 
stanły^ Yicęnty. 

r: Bernadyłi., kacmds, Kacmarcyk ale karcma, śryhny. 

v: pyrsy^ spinać -śe., zresztą zostaje: krulefski, G^og^ofsJći, 
krak^ofski. 

k: cVivić. 

X'. pua Z. i to tylko indywidualnie, większość wymawia 
pxua. 

III. W wygłosie: 

t : avgrys ""agrest', '"otpus, kses, ńik, ies, Benedyk, zdr^s, 
kfes ^fest', w innych wypadkach -sł utrzymuje się: m^^ost, ¥'ost, 
p^ok^ost, ^'osust, gust. 

c : stale po spółgł. ś : w mian. rzecz, h^^oleś, cęś, k^oś, zuoś, 
zauoś, ńedbauoś, zddroś, l'iłoś', w przysł. d^oś; w licz. seś., w bez- 
okol. fiyś, vyś, plyś, g^'iyś, gryś, ieś, 'iś, psyś, vyiś. 

s: terd, zard obok form normalnych teras, zards. 

I : myś, Psemyś, rozk, p^'om.yś, za- p'^'ot-kryś., ndruś, latorftś. 

*ł: zmys, p^omys, w imiesł. czasu przyszłego na ł: ńus, v^s, 
pas, v&t, gńM, s^iit, idt. śdt, krdt, dar, tar, 'umar, zapar, zek, śyk, 
j^yk, muk, scsyk, zapsęnk. 

ń: ddr, tar, śćyr, pei, pleś. 



342 PIOTR JAWOREK 

n: dop. 1. m. zdr, reśtok 'rynsztok'. 
m: żdndar przez całą odmianę. 

20. Pojawianie się spólclosek. 

t: iusł 'już', u niektórych osobników w P. 
s: rafstym. 

i: preizes P, i tylko u starszej generacyi. 
r: "-otryiok^^oyać, Męntrk&f "^Mętków' P,, zapewne pod wpły- 
wem nięntrk"ovać "udawać mędrka'. 
m : 'imUileus. 
n: aiogrys. 
%\ %rohak. 
k: ^okfara^ betovk 'beton', kfes 'fest'. 

21. Inne zmiany spólgłoskoTre. 

Assymilacye zgłoskowe. 

lellto 'jelito', mymec., ksyk"opa Z., k'"'oHmka Z., fryhra, 
krymra 'klamra (rodzaj bron służących do oczyszczania roli 
z perzu)'. 

Dyssymilacye zgłoskowe. 

larytas. md sodę za larytas. lumer, levugver 'rewolwer', 
maimur, kulator 'kurator', ruua^ śrybuo, śyrsóń , fudamynt, 
K^ostanły, Yicęnty, felfeber, m'"'ostrancyid^ filan^vax, dezęnter, kac- 
mas, uosłeracyid 'restauracja', iionnaryid 'ordynarya'. 

Metatezy. 

durk'^ovać, bm'k'^ovać, fur gać, iedbdf, skalpy s, prosacyid, por- 
eynela, ńiźiier, k/andrac, drzyń, dr za, Lubenia 'Alwernia'. 

Skrócenia fonetyczne. 

bamut 'bałamut', bamućić, cocy stale na określenie 'excre- 
mentum', kamds 'kałamarz', pularys, csa, pefeć, pado (Zar.)=^"o- 
vado, '"'oćkać-śe zamiast ^opaćkać-śe 'objeść się', skuceć, pes skucy^ 
ćevy!? ćego!? iaJći męndry, se 'sobie', dvaśća. 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 343 

Deklinacya. 
22. Rzeczowniki rodzaju męskiego. 

Oclmiennie od og. -pol. są r. m. ddl^ dar (darń), gdr^yl, 
kstdń^ pimocek, śtrcif^ facyidt, cygdr^ '^opudt, g^oronc, patrol, Ja- 
vus 'Jaworzno', p'"orcnc Z., p^omarańc P., ale dość rzadko, czę- 
ściej p"'omarańca. Różuica w odmianie temat(5w niepalatalnych 
a niegdyś palatalnych utrzymuje się. Spółgłoska końcowa bez- 
dźwięczna przenosi się z mianownika do innych przypadków 
w: hes -esu, gas -asu *" nafta'. 

Dopef, 1. p. kończy się na -a lub -u: dvora, dysca. łasa, voua^ 
fćerk"ova, kuzu, pepsu, żuru, roz&mu, ftorhi, Xeumku. Niektóre 
mają końcówki dwojakie, uzasadnione albo odmiennem znacze- 
niem albo siłą trądy cy i: 'p^ozycdiće ndm vozu, ale psy^e k'"'Oza do 
voza, s-kraia 'na brzegu, krawędzi, pod ręką', ale do kraiu ńe- 
psyiaćelsJćego. 

Cel. 1. p. -u, -ovi : hratu, "'oicti, paropku, synom, kunom, 
k"ołovi, gadom. 

Bier. = mian. lub dop. jak w liter. Stale utrzymują się 
zwroty: śfęnty Stańisudf, Idn, Marcin. Niektóre nieżywotne mają 
na podobieństwo żywotnych bier. = dop.: spsećimć hula "^powię- 
kszyć ból niestosowną metodą leczenia', vypudtać figla, ucsyć 
n^osa, kuzyć papyrusa, cygara, obervać guza, p^^okdzać talara. 

Wołacz jak w lit. Imiona chrzestne mają zwykle formę 
mianownika: Franus! Yoituś! Matus! Karol! Marcin! Jasek! 
Paveu ! 

Narzęd. w P. -ym zgodnie z przejściem eN=^yN, w Z. -om. 

Miejsc, jak w lit., tylko kapelus ma zawsze f-kapeluśe. 

Mian. 1. m. posiada następujące zakończenia: -i, -y, -e, -ove, 
-d, -a. Rozróżnianie form osobowych i rzeczowych istnieje w za- 
sadzie, ale nie jest ściśle przeprowadzone. Rzeczowniki oznacza- 
jące zwierzęta i przedmioty nieżywotne mają tylko jedną koń- 
cówkę rzeczową, -e lub -y: Usy, k'&,ńe, mlki.^ barany, k'^oty, psy, ka- 
rny ńe, k"opce, progi. Rzeczowniki osobowe otrzymują 1) albo je- 
dną z końcówek osób. -i, -ove, -e: somśep, reformaci, gzyśńicy, 
śf'atkove, ^oicove, vorcdze, k^ovdle\ 2) albo dwie końcówki osobowe: 



344 PIOTR JAWOREK 

'ańel'i \\ •ańouoie. lokatozy \\ lokatorove. zhuie || zhMoye Z.; 3) albo 
osobową i rzeczową: zi/di/ || zyfi. x''oiń \\ x''o'py, fady \\ ^ap stale 
w wyrażeniu fa^i-go nadali 'przyprowadzili tutaj'; 4) albo tylko 
końcówki ^rzeczowe: lutry, ńedomrJći, piiaJći. draby, uazęngi, msuse^ 
^obdartuse. Zakończone na -an-in tracą -in i otrzymują -e: du- 
lańe, Pylatie, B"olęncańe, Puażańe. Nep^oraźańe. Rzecz ^yń ma 
1. m. dńi^ tyfyń — tynńa, dva tynńe. 

Końcówkę -a dostają: braćd^ kśęzd, imića. muzykańćd, 'ad- 
D&kaćd II -adpukaći. kumedyiamd. 

Przyswojone z obcych języków otrzymują -a lub -y: krosta, 
grunta ^ fudamynta, kontrakty, ^'organy. Ze swojskich do tej 
kategoryi należą iycmona i spusta^ md dobre spusta 'ma dobry 
apetyt'. 

Dopel. 1. m. bezkońcówkowy zachował się w szczupłej 
ilości skostniałych wyrażeń: ras f-kela cds, dotyxcds, tudzież od 
rzecz, pśyinćuu, nepsyiaćuu. Kfacalan, Nep^oraźałi. Ogół rzeczo- 
wników otrzymuje końcówkę -i^/ lub -i, niektóre obie równocze- 
śnie: królĄf W kriWi, p''ok^'oiuf \\ p"ok^'oii. m'^otylĄf \\ m" otyli. 

Cel. 1. mn. -om: bukom, vr&blom, x'^'^opom. 

Bier. 1. mn. jak w og.-pol. 

Narzęd. 1. mn. Końcówka -anii objęła prawie wszystkie 
rzeczowniki; -mi zachowało się w: kumki, braćmi, lupki, pi- 
ńcnpńi; -y utrzymuje się jedynie w: ddv)iymi casy. 

Miejs. 1. mn. stale na -a;^: v lasa%, na p^'agńrkaX',f PrłisaXy 
na Vęvgrax- W Z. to ;f jak każde wygłosowe =^k, w P. zaś 
zachowuje się chwiejnie. 

23. Rzeczowniki rodzaju nijakiego. 

Do rzecz. n. należą: p^'ol'ick^o. k^^uśe. v'"Me, ndrcńck^o, pśe- 
ćśyńe, ślype. pręnće, strQnck'^o. Mianownik 1. p. obejmuje 2 typy: 
1) -'e: p^ole, żele, 2) -o: ^'oko, żyto. Rzecz, zakończone na *-iie, 
st. pol. -'e w mianowniku niczem się nie różnią od typu -'e: 
kdzańe, gddańe, syće, pice. Spotykanego w innych gwarach wy- 
mawiania na -y lub -i ani śladu. Trzeci typ na -ę z pierwo- 
tnego tem. spółgł. na -en-, -ent- utracił w P. element nosowy 
i zjednoczył się z tvpem -'e. W Z. końcowe f=^9, które utra- 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 345 

ciło nosowość i przeszło w czyste o. Wprawdzie w wymawia- 
niu niektórych osób można jeszcze dostrzedz bardzo zredukowany 
•element nosowy, ale ogół wymawia stale: kurco, celo. proso. 

W dop. 1. p. rzecz, zakończone na *-iie mają końcówkę -d: 
śnadańdi Jcchańd, cytaha, pisaud, iepjńd., dićd, piód, si/ćd, wszystkie 
inne mają -a: p^'^ola, fecka, óelęnća. 

Cel. 1. p. stale na -u. 

Mian. 1. rnn. -a. też kdzaria, śnddańa. 

Dopeł. 1. mn. jak w og.-pol. Zakończone na -isko mają 
przeważnie -uf: vorcyskuf, top^''ozyskuf, Uicyskuf, kap^^oćiskuf, ale 
mroiisk, '"'ogniska Manńisk (nazwa zarośli). 

Narzęd na -ami. 

Miejs. na -a% względnie -ak.. 

Poza obrębem tej deklinacyi stoją wyrazy i wykrzykniki 
pieszczotliwe, zdrobniałe, używane przy przemawianiu do dzieci, 
a odczuwane mimo rozmaitości końcówek jako rodzaju nija- 
kiego. Są to nieodmienne: caca. cucu ^cukier', cycy, pypy 
'mięso', kuku '^chleb', tudzież odmieniane tylko w kilku przy- 
padkach a więc niejako substantiya defectiva casibus; §'i§'i — ^i^a 
— iiiovi^ b"ob"o — b^'oba, lolo — lola '^groch', mlymly — mlymla 
*mleko'. 

24. Rzeczowniki rodzaju żeńskiego. 

I. Zakończone na pełnogłoskę. 

Oprócz og.-pol. należą tu : bedra, m^orga, skubią, vyyęmba, 
spiidcka, zdduxa, śćiscka, gimnazyid, syminaryid. 

Mianownik 1. p. dawnych tematów na *-ia waha się mię- 
dzy -d a -a. Na -d kończą się: vud^d, buza, rola, v€zd, prdcd^ pdsd, 
vecezd] — na -a: tąnca., dusa, syia, śfyca. grobla. Przyswojone na 
-yia -iia mają stale -d: 'akacyid, Avgl'iid, Turcyid, Francyia, stan- 
cyid, k'"^olacyid, besłyid, k'"'onvisyid, famelUd, l'itańiid, fuzyid, Kalva- 
rym., ^'okazyid. W sufiksie -ńa występuje zawsze a: pułńa, kelńa, 
stunńa, k^'-utńa, kuźńa., viśńa, csęśńa, k'^opalńa, pekarńa, lodovńa, 
vozovńa. 

Dopeł. 1. p. Rzeczowniki z osnową twardą mają -y, z osno- 
wą miękką -'e || -i, odnosi się to także do niegdyś podniebień- 



346 PIOTR JAWOREK 

nych. Typ. na -e przeważa : śfitie^ luśńe, śyme, mile, ;c/'i/e, le- 
luie, rke^e, kaplice, granice, kalyńice, Krasule, ^Okleśńe. Analogii do 
tych form uległy w Z. także niektóre niepodniebienne rzecz.: 
kasę, k^^ose, rosę. masę. 

Cel. 1. p. jak w og.-pol. 

Biernik 1. p. W P. mają rzecz, zakończone w mian. 1. p. 
na -a końcówkę -e: babę, k^oze, g&re, k^opalńe, zakończone na -d 
i -i otrzymają -om : Kaharyiom, stancyiom, famel'iiom, g'"'Osp^odi/- 
ńom. W niedbałej wymowie końcowa spółgł. m ulega redukcyi, 
w starannej zaś zwłaszcza u młodszej generacyi słychać pełno- 
głoskę nosową -c: dduem ńe vym-Sbvaicnc na msę śfęntc. W Z. pra- 
wie wszystkie rzeczowniki bez różnicy w osnowie mają o ^= p, 
które jak każde c wy głosowe utraciło element nosowy. W kilku 
stałych wyrażeniach występuje końcówka -e: na żyriie (bez ocze- 
kiwanego przejścia eN w oN), na żime, p"-o vode. 

Wołacz u ogółu rzeczowników jak w lit. 

W" formie mianownika występują: kum^oska i nazwiska ko- 
biet zamężnych na -d : BuVind, O^ozynd, G"ovńind. W obrębie 
imion chrzestnych należy rozróżnić 3 kategorye. 1) Zgrubiałe: 
Maryna, Petryna, Tereska, Xavka, Magda, Baśka, Kaśka zastępują 
wołacz formą mianownikową; 2) zdrobniałe, a raczej pieszczot- 
liwe : Basa, Kasa, Zośa, Juźa., Buza, Mana otrzymują w woł. 
końcówkę u; 3) pieszczotliwe więcej niż dwuzgłoskowe : Mag- 
duśa, Maryśa, Kanuśa, Teresa oraz rzecz, curuśa, ćelyśa tracą 
końcowe -a i w tak skróconem brzmieniu występują w wołaczu: 
Magduś! Teres! Xanuś! 

Miano w. 1. m. jak w og.-pol. 

Dop. 1. mn. jak w og.-pol. Spotykane w innych gwarach 
formy na -uf jak: ćm-Af, k'"oz&f należą do rzadkości. 

Reszta przypadków jak w og.-pol. 

II. Zakończone na spółgłoskę: 

Mianownik 1. p. niektórych rzeczowników na -ef (należą- 
cych niegdyś do tem. na -u- zjawia się w dwojakiej postaci: 
hzytef (I bzytfa, dratef\\ dratfa, kroke/\\ krokfa. 

Dop. 1. p. rzecz, z osnową na -i- ma zakończenie -i: k^^ości, 
b^oleśći, mysy. vocy; rzecz, na -ef dostają -e: marxfe, bukfcy 



GWAUY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 



347 



krokfe, pudtfe. Analogii do nich oraz do rzeczowników zakoń- 
czonych na -'a uległy niektóre z osnową na -i-: iabuóńe, Tćesyńe. 



ss 
•o 





















•<S>f 


•o 


"I; 


•^ 










••s>c 


2* 


•O 


I? 


►Łi 




s 
s 


•o 


•^ 


•N 


•1 


•cif 




5: 

•Sc 


o 




^ 

? 


5fi 






1 


















r^ 


























^ 




































































s 


l« 






<tó 


•O 




<to 








o 




^ 








5J 


s 




S 






ń 


•p 


«5i 


•o 


o" 






s 


1 




1? 







^ ^ 8 o S o ^ ^ ^ - ^" '^ 5S -s 

rt a -o C5^ ^^ C5i s .§ :s ^iT g ,^. -p . 

<^ s '^ '^ "W ^ P .2; •<* Og riś S ^ 

'^ ^ 1 ^ 5^ ??* -8' 1^:^ ^ r 



•iSM< '*» "'T* '"Sif •'•'f 



^^ ^'^ ;^ 



a 



-S °e 



•4<> ••CJ -+^ ^O "ł^i S* ci cO ^ c-^ł ^ ^ 



o. 



2 . ^ § g 

o " 

Q , »*f ^ ^ ^ ^ ^ ^•^ ^ ^^ or^ 

i § s § s 5> 





»<?* 


»r* 


fcf^ 


e 


•~ 


"Sc 


^ 




S: 


i 


"i 


d 


c 


1; 


'Ja 


ji 

i 





9 -d d ^ 



348 PIUTR JAWOREK 

Stosunek form enklitycznych do pełnych jak w ogól.-poL 
W dop. 1. p. rodź. ż. i 1. mn, wszystkich rodź. są w powszech- 
nym użyciu formy poprzedzone drugorzędnem ie-, na wzór iego, 
iymu. Z nich jednak wcale nie wytworzył się zaimek dzier- 
żawczy idi, ieia, ieio występujący w gwarach śląskich. 

W bier. 1. p. rodź. n. panuje wyłącznie forma go. 

W cel. 1. mn. forma idm P.: iuz idm śe sfiid 'iuż im 
się przykrzy', powstała drogą analogii do nam, vdm. 

II. Zaimek osobo wo-zwrotny: śeBe. soBe, se. śe, sobom. W cel. 
pospolita jest forma enkl. se: iak-se zrobis, tag he^es nidu. 

III. Zaimek wskazujący tyn., ta, to nie wykazuje w swej 
odmianie żadnych osobliwości. W dop. cel i mian. 1. p. r. ż. po- 
jawia się wyłącznie forma ty: ty baby, ty pani, f-ty %aupe. 

IV. Zaimek pytaj ny Hi zjawia się w zaklęciach pytanio- 
wych: j9"o Mgo Xi%a''f Ićiz didbeuU ki gzyśH? 

V. Zaimki nieokreślone : ńik, ńext'&ry, ńiiaki, zddyn, 'isy, 
inny, 'inaksy, fŚystko \\ fsyśko. Do nich należą wreszcie złączone 
z suf. -ś, -śik: coś, ktoś, cośik, ktośik, kogośik, iaJćiś, cyiśik. 

VI. W odmianie zaimków dzierżawczych: 7n&i, tfui, sfui, 
formy ściągnięte pojawiają się bardzo rzadko, zazwyczaj w bier- 
nikach: pove^du mi s^ovicek, 'ize ie^e Jańicek, p''o ucnce p^o żelony, 
do my miuy nazecony. 

26. Przymiotniki. 

Budowa i odmiana pozytywu w obu gwarach jednakowa. 
Mianownik 1. p. r. m. kończy się jak w ogól. -pol. na: -y || -'i', 
b^ogaty, smutny, fceśny, krotny, gupi, ńepyli, śrenńi, k^^oói, pśi. 
Forma rzeczownikowa utrzymuje się w; zyj, lediem zyf, kśyf, 
id-ći hic ńe kŚyf, rdt, g^'ofyn, vdrt, zdruf\ w przymiotnikach 
dzierżawczych, utworzonych od osnów rzeczownikowych za do- 
daniem suf. -iif, -in: Sud'&v duu, Kumal&f %''opdk, Kaścyn '"ogrut; 
w imiesł. bier. czasu przeszłego: •umęncon, •uksyzovan, p^ogzebon. 

Mianownik 1. p. r. ż. ma zakończenie -d : maud, duzd, py- 
knd, bdud, m^ocnd, gupd. Tu należą nazwiska kobiet zamężnych 
na -ovd, -'ind: Idnovd, Karolovd, Voićex"'ovd, Bymbyvk"ovd, C^o- 
zynd, Dusynd, Soicynd, G^onnind, rzecz. synovd, bratovd, słryndj 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 349 

•uind, v'"'oźnd, ^orgańiśćind; wiele nazw wsi i miast: Dulovd, 
I)ęfnBox"^ovd, M^^osoyd, Cęstoxovd, Spdlond, Ryhnd. Zakończenie 
-a otrzymują przymiotniki dzierżawcze na -ova^ -ina użyte w in- 
nem niż powyższe znaczeniu : K^ozubova fduxci, gruhazova sto- 
doua, tatuśova faika, matuśina sp^onńica] dalej złożenia, odczu- 
wane jako jednolite całości: velga-noc, dobra-noc. 

Mianownik 1. p. r. n. kończy się na -e: dobre, velge, stare, 
suabe, K^ozub'"'ove, Ry%Vik"'ove. Formy dawnej odmiany rzeczow. 
utrzymują się podobnie jak w ogól.-pol. 1) w rzeczownikach: 
ćepuo, zimno, ltxo, Emmo 'Rudno', Xexuo', 2) w przysłówkach: 
ćymno, ćasno, g'"'ork^o, susno, mroźno, dgscovo, p"oxmurno', 3) w wy- 
rażeniach nieosobowych : v^olno, mroźno, zamazuo, staiauo, od- 
ńllguo, dńauo, śfitauo, ;fwA;wo, gzmauo; 4) w spójnikach : skwaro, 
iag-ino. 

Dop. 1. p. r. m. i n. kończy się na -ego : starego, tartego, 
velgego. 

Dop., cel., miejs. 1. p. r. ż. kończy się stale na -y w przym. 
z osnową twardą, a na -i z osnową miękką: s cdrny ;fm^r«/, 
na żelony ugnce, u dobry pani; na zanńi no^e, s tani materyie, 
z liśi sk&ry. 

Cel. 1. p. r. m. i n. -ymu: b^ogatymu, velgymu, tańymu. 

Bier. 1. p. r. m. równa się mianownikowi przy rzeczowni- 
kach nieżywotnych, przy żywotnych zaś zarówno osobowych jak 
zwierzęcych równa się dopełniaczowi, 

Bier. 1. p. r. n. = mianow. 

Biern. 1. p. r. ż. ma zakończenie w P. -om || -c, w Z. -o: 
bes syrokom zyke, na vecnom pamcntke, na msę śfęntg, na śklano 
guro. 

Narzęd. 1. p. r. ż. pod wpływem rodź. m. i n. otrzymał 
końcówkę -om: Bduom ^usteckom. 

Mian. 1. m. przymiotników odnoszących się do rzeczo- 
wników żeń., nij. i męs. nieosobowych otrzymuje końcówkę -e; 
przy męskich osobowych przeważnie -i (y) : staży lu§e, b^ogaći 
g^''osp^oddze ale saine visuse, strasne lamparty, take ćaraxy, tęn^e 
X''opy. 

Dopeł. 1. m. -yx \\ -iX'' c<^m/X> tvardyx, sypkix, śrenńix. 

Narzęd. 1. m. -ynii : drobnymi kantynami, zannymi nogami. 



350 FIOTR JAWOREK 

27. Stopniowanie przymiotników. 

W P. oparte na tych samych zasadach, co w jęz. lit., od- 
mienne formy pojawiają się w: duksi/ ^=* d^^ugsy, tęnksy obok 
tęssy. Przymiotniki g"orIći, plasJći zamiast stopniowania opiso- 
wego otrzymuje suf. *-eisy: g^'orćyisy, plaśćyisy. 

W Z. przedstawia się sprawa nieco inaczej. Zachodzą mia- 
nowicie 3 wypadki: 1) stopień wyższy urabia się zapomocą suf. 
-sy lub -yisy, stopień najwyższy przez dodanie do stopnia dru- 
giego na początku wd-: dugi—duksy — ndduksy, pykny - pykńyisy 
— ndpykńyisy; velgi — vcvksy — ndvęvksy, żelony — żeloisy — 7ia- 
żeloisy\ 2) stopień wyższy nie otrzymuje żadnej przybranki. lecz 
go się opisuje przez dodanie do pozytywu przysłówka g''ozy: 
Bduy — g^^ozy bduy — ndbylsy, cdrny — g'^ozy cdrny — ndcdrńyisy, 
s^otki — g''ozy s^-otki — nds^-ocsy, kfaśny — g'''ozy kfaśny — ndkfa- 
śnyisy; 3) pierwszy sposób urabiania stopnia wyższego łączy się 
z drugim: tn^' odry — g" ozy m^o^yisy — ndni^o^yisy^ zuy — g^'ozy 
żlyisy — ndżlyisy. dobry — g^^ozy lepsy — ndlepsy, mauy — g''ozy 
mńyisy — ndmńyisy. Trzy ostatnie przymiotniki słyszałem u nie- 
których osób w stopniowaniu normalnym: zuy — g'"orsy — nd- 
g^^orsy, dobry — lepsy — ndlepsy. mauy — mńyisy — ndmńyisy. 

Uwaga: W Libiążu M. i W., Moczydle i Żarkach spotka- 
łem się tylko w odosobnionych wypadkach z opisanym powyżej 
sposobem tworzenia stopnia wyższego. Większość mieszkańców 
tych wsi nie różni się pod tym względem niczem od mieszkań- 
ców Płazy^, Pogorzyc i Wygiełzowa. 

Obu gwarom właściwe są również przymiotniki mające 
formę stopnia wyższego a znaczenie stopnia pierwszego: rajsy P., 
raisy Z., pouenńeisy, ńefelńyisy. 

Stopniowanie przysłówków. 

Stopień wyższy urabia się za pomocą suf. -i albo -y: dal'i, 
lepi., mńi. tani, barfi, m"oeńi, ddvńi, głośni, blizy. ńizy, droży, 
cisy, krucy. 

Stopień najwyższy powstaje przez dodanie do stopnia 



OWAKY NA l^OŁUDNltó Ul> (JHK/.ANOWA 35 1 

wyższego pref. ndi- albo na-: ndilepi P., ndmńi Z. W P. przeważa 
pref. waj-, w Z. ud-. 

28. Liczebniki. 

Liczebniki główne: iedpi P. iedou Z. iewwo ienno, dva 
dve, ćsy, śtyry, jpęńć P., pcńć Z., śfś, kdym P. sedom Z., ""ośym 
P. "osom II "^ośywi Z., jeiąhć P. ^evQuć Z., ^eś^/ić P. ^eścńć \\ ^e- 
śąńć Z., iedyndśće P. iedonośće Z, dvandśće. cśyndśće, dva^eśća, cśy- 
feśći, śter^eśći, sto, dvesta, csysta. śtyrsta^ seiseł, tyśonc. 

Liczebniki ułamkowe : putora. pucseća. pusosta, puuosma . . 
„ zbiorowe: dvoie, ^'oi^j cforo. ^eśęiićoro. 

„ nieoznaczone : /će/a, Jćelka, /ćelkandśće, vela, vele 

tyle. 
„ porządkowe : pyrsy, drugi, cśeći, cfdrty, pcnty, 

susty, ś&dmy. 

Odmiana liczebników. 

Jedyn, ienna, ienno odmienia aię podług deklinacyi zaim- 
kowej: lennego, i^nny, ieniiymu, ienny. Biernik 1. p. r. ż. brzmi 
w P. ienne \\ iennom, w Z. ienno. 

Liczebnik dva ma następującą odmianę: mian. r. m. dva, 
dvux, r. ż. dve, r. n. dva] dop. na wszystkie 3 rodzaje dvux P., 
dvuk Z., cel. dvom P., dvom Z , bier. ^= mian,; narzęd. w P. 
na r. m. n. dvoma, na r. ż. dvyma, w Z. na wszystkie rodź. 
dvoma. Palatalne v w narzędniku i mian. wywołało pojawienie 
;-*ię palat. v w cel. 1. m. 

Liczeb. cśy, śtyry odmieniają się w P. jak w og.-pol. Forma 
osób. csei występuje tylko w pieśniach kościelnych: esei krulove 
iadom za gmzdoni s paradom, zresztą nieużywana; zastępuje ją 
dop. csex- W Z. dop. miejs. csek, śtyrek, cel. esom, styrom, narzęd. 
csoma, śtyroma. 

Z odmiany daiszycli liczebników zaznaczyć należy dup. 
i cel. na -u: pęńću, seśću, śedmu, dv&ndstu; narzęd. na -oma: śeśćo- 
ma^ śedmoma. Liczenie ponad dwadzieścia jak w og.-pol. Tylko 
przy rachowaniu na kopy kładzie się jednostki przed dziesiąt- 
kami: iedyn dvafeśća, dva dva^eśća, śedym cŚy^eśći. 

Materya/y i prace Kom. językowej. Tom VII. 23 



352 FlOlR JAWOREK 

Konjugacya. 

29. A. Konjugacya spój ko w a. 

Czas teraźniejszy. Końcówki osobowe niewiele się różnią 
od og.-pol. W 1 os. 1. p. w P. zawsze -e, w Z. -o. rzadko kiedy 
i to tylko w śpiewkach -c. id ńe tak vyido, ino p^osk^oce^ żelony 
vanecek za-ńym p^ołoce. W 1 os. 1. mn. w obu gwarach występuje 
końcówka -nit/, raz tylko zanotowałem w Z. -ma; w 3 os. 1. m. 
-om: 'idom^ ńesom. g^otuiom. 

Czas przesziy tworzy się: 1) przez dodawanie do zaimka 
osobowego imiesłowu przeszł. czynnego na -^: id byu. my rcmhal'i 
pńdki, "ona syua, "^óni psevracaC'i sano; 2) przez łączenie cząstek 
słowa posiłkowego * ieśm bądź z imiesłowem, bądź z wyrazem 
poprzedzającym imiesłów: łu myskduem \\ tum niijskdu. /tedy p"o- 
śliśće do łasa \\Jtedyśće p"ośl'i do łasa. W Z. zamiast -m w 1 os, 
1. p. zjawia się -k. które powstało z -x. Jestto reszta dawnego 
aorvstu, w Płazie dziś już zupełnie niespot3'kana: ńerdzek cekdu, 
ńerds cekouek śtyry g^o^iny. Ze jednak ta pozostał(jść dziś już 
w wyrażaniu czasu żadnej nie odgrywa roli, dowodem tego jest 
łączenie jej z 1 os. czasu teraz, słowa testem', w P. iezdem. w Z. 
iezdek. Form wzmocnionych zapomocą partykuły -i(?, charakte- 
rystycznej dla innych gwar. tu ani śladu. 

Czas przyszły dokonany jak w jęz. lit. 

Czas przyszły niedokonany urabia się przez dodawanie do 
słowa posiłk(jwego bede P., hedo Z. imiesłowu przeszłego czyn- 
nego na -ł -ła ło lub bezokolicznika odmienianego czasownika. 
W 1. p. r. m. uż^nuana jest tylko forma z imiesł., w r. ż. i n. 
z imiesł. lub bezokol. W 1. m. przeważają form}^ z bezokolicz- 
nikiem: befymy zonć. vy be^eće ^orać, feći bedom zagrab"ovać, 
matuśa bedom g^otovać. 

Tryb warunkowy ma końcówki: -bym. -byś. -by., -bymy 
-byśće, -by. 

Imiesłów czasu ter. na giic zachował się w nielicznych 
przykładach: fstaicnc. lygaicnc. ńe psymyźaionc, ńe vele myślcnc] 
w zwrotach przysłówkowych : na śponcku. na lezcncku. na sło- 
cncku, na śe^cncku, ńe X'^9"^!/r "^ xf^h^<^y ^^i zresztą tylko 



GWARY NA POŁUDNIK OD CHRZANOWA 353 

"W formie odmiennej przymiotnikowo - zaimkowej: Jcolcncd śćyr^ 
pdxncncy k0tek, m'^odl'itfa za k^ónniQncyx^ prośće-ta za-duse f-cykcu 
ćyrpcnce i zńikgnt pumocy nimaionce. 

Imiesłów czasu ter. bierny na omy znaczenie swoje utra- 
cił, a zachował się jedynie w kilku przymiotnikach: złiaiomy, 
uak^omy^ ńevidomy. w określeniach przysłówkowych: p"o-kryióniu 
zesk"ómii (wyraz utworzonv od sk"ómo :=* fkonio za dodaniem 
przyimka ze). 

Imiesłów zaprzeszły czvnnv znany tylko od słowa być 
w wyrażeniu: id hyfsy tobom. 

Imiesłów przeszły czynny w formie przymiotników: vy- 
ćsymauy. śmauy oraz nazwisk: Zmazuy. Dómdgaua, "^Obetkdu. 

Imiesłów przeszły biernv tworzy się za dodaniem suf. 
-n -na -no lub -en -etia -eno. Słowa jednozgłoskowe z osnową 
samogłoskową otrzymują suf. -ty -ta -to. Liczba tycb ostatnich 
powiększona jest w Z. o imiesłowy urobione od czasownil^ów 
powstałych ze ściągnięcia: zaśdć, zaśdty; polać, poldty; zgzdć., 
zgzdty. 

30 K on j u ga cy a I. 

W P. ńese, ńeśes. weśe, ńesymy rzadziej ńeśymy, ńeśeće, 
ńesom. 

W Z. ńeso, ńeśes, neśe. ńesomy niekiedy ńesymy || ńeśymy, 
ńeśeće. ńesom. 

W rozkaźniku stale: ńyś. gńyć. plyć. Wyrównania spółgłos- 
kowe 1 osoby 1. m. z 1 osobą 1. p. są powszechne w Z. a bar- 
dzo częste w P.: mogymy. pekymy, śekymy, vedytny. Czasowniki 
o pierwiastku zakończonym na spółgł. r przeprowadziły w wy- 
mowie wielu osobników wyrównanie we wszystkich osobach: 
^ere. beres, berę, berymy. bereće, berom. Wpływowi trybu oznaj- 
mującego uległy rozkaz.: per, ber. Drugorzędne a W3^stępuje 
w odmianie słowa lyś ^leźó' : laze, leźeś^ leże, leżymy || lazymy, 
leźeće, łazom', rozk. * lyś, * lyśće nieużywany, zastępowany roz- 
kaźnikiem od verb. iter. uażić: ńe uaś, ńe uaśće, vuaśće\ imiesłów 
przeszły czynny: las, lazua, lazuo, leżVi, lazuy, p^^o-lazuy. 

Słowo 'iś 'iść' odmienia się jak następuje: w P. 'ide, 'i^es, 
'ige, idymy \\ •i^ymy, 'i^eće, 'idęm; w Z. -ido, 'ifes, 'ife, 'idomy \\ 

23* 



354 HIOTK JAWOKEK 

idymy, 'ifeće, 'idom; rozk. ić, 'ićće ; imiesłów przeszły: set, sua, 
suo. W złożeniach z pref.: puś, pude, p"óć, p^^oćće; pśyś, psyde, 
psyć; vyiś, vyide \\ vyńde; zdiś || ząp, zdńde; dóiś \\ dcp, dóide \\ 
dóńde. Złożone z 'jąć' mają: vfcś. vezne. V€Ś. veśće; zaicńó, zdime, 
zdimii; naicńć; uięńć. 

Słowa z pierwiastkami zakończonymi na spółgłoskę no- 
sową m, n, tworzą imiesł. przeszły czynny w P. na -on -yna 
-yno^ w Z. na -07i -ona -ono: ćon^ gon. klon, mon, pon, zon, vżoti, 
zacon zacyna zacyno P., zacęn zacona zacono Z. 

Staropol. plewę^ pleć przeszło do konjug. IV. 

Gnać ma czas ter. w P. zyjie, zyńeś^ zyńe^ zyńymy || zy- 
nymy. rozk. zyń, zyńće ; w Z. 2:07/0, zońes, zońe, zoiiymy || zony- 
my II zonom y^ zońeće, zonom ; zcj, zęjće. 

Słowa typu csyć. fyć. zryć. za- psyć tworzą czas ter. w P. 
dre^ łre, zre, zres. zrymy, zreće,zrom; zryi, zryiće; czas przeszły: 
tar, dar. zar; im. "^obdarły, ^'oh-zarty. Obok zwykłego timar 
słyszy się często zmaruo-muśe. W Z. tro, dro. zro. dromy, dreće, 
drom, dryi, z- darty, zdar. 

31 Konjngacya II. 

Czas teraźniejszy. Wyrównanie spółgł. jak w konjug. I. 
W rozkaz, prócz nielieznycłi form skróconych : ĆQvk, ĆQvg z-yip- 
sym ! ćiś, psyćiś, zasuną hm, luń-ze go /-pysk stale -ii : klęnkhii, 
zgarńii, zganńii 'zgadnij', dmu^ńii- Bezokoliczniki nie nastręczają 
żadnvch uwag, stale mają* -cnć. 

W imiesł. czvn. czasu przeszł. nastąpiła w P. zupełna za- 
trata nosowości i ujednostajnienie końcówek we wszystkich ro- 
dzajach: zginyu zginyua zginyuo, zgarnyu zgarnyua sgarnyuo, 
stanyu stanyua stanyuo. Przyrostek -nc- bardzo często ginie: zbldł 
zbladua zbladuo. zgdt zgadua zgaduo, zgds zgasua zgasuo, zńik 
zńikua zńikuo. zm,ds zmazua zmazuo, s^ut s^udtia sxuduo, ^okfit 
^okfitua ^okfituo. Czasem ginie tylko w formach na -ua -uo -uy 
-U: k^opua, pisua pisuo piśll pisuy, kfikua kfikuo kfikuy, vzasua 
vzasuo. 

W Z. mamy dwa typy im. Jeden niczem nie różniący się 
od imiesł. konjug. I temat, zakończonych na spólgł. nosową m, n: 
a więc stanon stanona stanono, zginon zginona zginono ; drugi 



OWAUY NA POŁUDNIE OD CHKZANoWA 355 

zatrzymuiący u ale z zatratą w jteinogłosce elementu nosowego 
i przejściem jej w o: ^odomhiou ^'odonikuoua ^'odomknoli. 

32. Konjugacya III. 

Czas teraźniejszy: w P. syte, syies. syte, syiymy, syieće, sy- 
iom\ syi, syiće\ w Z. syio. syies syte, syioniy, syieće^ syiom\ imiesł. 
syu syua syVi. imiesł. bier. 'usyty. Analo^^^icznie du tego także 
zgnity. 

Z dawniejszej odmiany słowa pluć utrzymuje się 3 os. 1. 
p. A;"oZe, prdvda v ^ocy k^^ole. Od pruć formy porze, porzesz,^ 
zgoła nieznane. 

Odmiana słów mleć i pleć. 

W P. mele, meles, mele, melymy. nieleće, melom: rozk. rńel. 
melće\ imiesł. czynny: myu, myuua, myul'l; bier. z-myuty. 

pleć zachowane tvlko w bezokoliczniku pleć obok częściej 
używanego plević^ inne formv według konjug. IV: pleve^ plevis, 
plevi, pleńymy, plemće. plewm; plevyu, plewny. 

W Z. melo, meles^ mele, melomy. meleće. melom; rozk. mel, 
melće; im. meu || mm, meuua \\ meuua, meul'i \\ meul'i; im. bier. 
zmeloiiy. 

33. K o n j u g a c V a IV. 

W P. prova^e^ prova^is^ provafi^ prova^ymy \\ pi'ovapmy, 
prova^iće, prova^om; w Z. 1 osób. 1. p. prova^Oj 1 1. mn. prova- 
fomy, reszta jak w P.; vozk.. provdć, provdćće. im. ezyu. provafyu 
prova^yua provd:gyVi, im. bier. prova^ony; vi^e, vi^is, vt/ż, vi^ymy 
II vifimy P., vi^omy \\ m^ymy nawet vi^imy Z., m^iće, vi^om; 
vi^du, vi^aua, mjeUi. 

34. Konjugacya V. 

gramol grds, grd, gramy, grdće, gratom; grai, grniće; grd^. 
graua. gral'i, grauy, "ode-grany. 

35. B. Konjugacya bezspójkowa. 
Odmiana słowa posiłkowego. 

1 os. 1. p, iezdem P., iezdek Z., id ies (w obu gwarach). , 



356 t'JOTK JAWOKKK 

2 OS. iezdeś. 

3 os. iss. 

1 us. 1. mn. iezdeżmy, my som, sommy. 

2 os. 1. mn. iezdeśće, vyśće som. 

3 os. 1. mn. som. 
Od tem. hed- 

w P. lede^ be^eś, be^e, bedymy \\ bejymy^ bedom; 

w L. by do, byfeś, by^e, by dymy || by domy, by^eće, by dom, 
bcnć, bcućće. 

w Z, bedo II by do, bejes \\ by fes. 

Od tem. by- i mieś. przeszły czynn. byu. byua, byVi byuy, 
imiesł. przeszły bier. ^'od-byty. z-byty, na-były; imiesł. zaprzesz. 

hfsy- 

Od słów dać) ieś, vefeć używane są te same formy co w og. 
pol.: dam., dds, da, damy. ddće, da^om\ dei. deićc, ddu daua. dati 
dauy. 



Część 1 1. Teksty. 



Zagórze. 

Gatki i ''op'*ovadańa, 

1) ''Op^oyadańe "o śyrocce. 

Baba byua gdova i /-op gdovec. ''Oba^śe p^^oźońyli. Baba 
maua "{siayo i /*op :^au/o. Maco)ra byua zafse na y'*op'*ovo !|^u^o 
zua. Kazaua y^^opu, zęby icm straćyu Icai. Vźon icm do łasa 
i kazau ii zbyrać iag^ody. Pe|au ii, ze *ón pu|e pńakuf urcm- 
bać i uvQzau karhyi u sośouki i rosyuśtau go. Ton karńyi prau 
"o sośo»ko a ton -oćec ućyk do domu. I^au/a byua maua i ńe- 
ve:|aua. kai yaupa. X'"'o:^i p"o leśe i puace. 'A^set taki :|adek 
i pytau^śe, cego puace. Pei^aua mu, ze ''oćec p^oset pńakuf 
urcmbać i '^odlećau '^on^ńi. Dopyro ton ;|adek muvi ii, cy pu|e 
ś^ńym. Pe|aua, ze pu;^e, "Idom i lezau pesek i muvi ii ton i^a- 
dek, zęby p^^ostayyua tego peska na^nogi; "óna vźona i prosta- 



fłWAKY NA POŁUDNIK OU ( HRZANOWA 357 

vyua tego peska na nogi. Ton pesek lećau za ńymi. "Iclom dali, 
znou leży k'*otek. P^^ostayyua tego k*i>tka na nogi. Ton k-otek 
śe -oćsęsnon i leci za ńymi. -Idom bes tako yodo i pseśli to 
vodo i zaśli do domu. ^adek kazau ii ug'*(»tMvać kasę; ino ii 
kazau vźqś na igelne uy^^o; '^óna viona, ug'*otovaua i p^^oiadua 
se. Potom ton |adek kazau ii zamyś izbo i te śńeći fsuć do 
nauanńyisy skśońi; "óna fsuua co do nabźycsy. T muvi ton |a- 
dek, cy jus kce iś do ^oicuf; '*óna muvi, ze kce. Ftedy kazau 
ii se zapścngnęuć do ty sksońi k"otka i peska. ZapsęDgua, ja- 
dom, -a k^ok^^ot i;^e za ńymi i muvi „pśen^ńcm bźcnk, za ńcm 
bżQ»k, fsystk-o_śe dobźe ve|e", I zskieyah do domu. Co byua suó- 
ma, to^śe "obrućyua f^sukonki, 'a co byuy listki, to_śe ^obrueyuy 
f^pińcn^e. Matka *otfoźyua skśuńo. 'a tu byuo peuno zuota i uboru. 
Ty matce byuo źal, ze ^'^up^ova ^au^jc^a pśysua s^tylom maignt- 
kem i kazaua /J^opu, zęby tys zgub v u jeji ^au^o. T vźon jcm 
X'op do łasa, 'urczau kamyj u sośouki, ros;^uśtau go i prauo 
^o sośouko i ton '*oeec ućyk "on^ńi do domu. Ta igauj^a X^^Ą^ P'**^ 
leśe i puace. *I:^e :^adek i pyta^śe, cy kce iś ś_ńym; '^óna pe- 
;|aua. ze kce iś. "Idom i leży pesek i muvi ^adek. zęby p*osta- 
vyya tego peska na nogi; "óna muvi: „cy_to moja matka psy 
stavaua na nogi?" Ton pesek śe ''oćśgsnon i iec^i za ńymi. -Idom 
dali, leży k'*otek, i muvi |adek. zęby p-ostavyua k"otka na nogi; 
''ona pe;|aua: cy^to jeji matka stavaua k-oty na nogi, zęby "ona 
stavaua. Ton knotek śe "oćśęsnon i leói za ńvmi. Tdoni dali bez 
tako vodo, '^óna zgźysyu,a, to^jus sua p'*ot k^ostki ve vo:^e. Zaśli 
do domu; |adek muvi, zęby zg-otovaua kasę, ino zęby vźona 
na igelne u)(°o; -ona rauvi : „"a cus^to be|e na igelne uj^'*o?" 
Yźoua pukfarty kasę i fsuua do garka. Ta kasa śe ńi m^^ogua 
zag^otoyać. Muśaua ubyrać tyle, vele ino maua garkuf. Potom 
kazau ji ;^adek, zęby fsuua te śńeci co do nauanńyjsy skśońe. 
"I -ona fsu^a. T muvi ^adek, cy kce iś just do mamuśe; '*óna 
pe^^aua. ze kce iś. Ftedy kazau ji :|adek zapśoDgnęnó k^^otka 
i peska i jeyać do domu; '^óna zapśoBgua i jadom. K^^ok^ot ii^e 
za ńymi i muvi: „psen^ńom, za ńcm bźo»k, fsystk'*o śe źle ve;^e". 
Zajeyaua do domu. Matka muvi Marysi, ze jeji Zośa jesce uan- 
ńyjsom skśońo veźe. 'I vysua na p^ole, '^otfoźyua skśoDko a tam 



358 HIOTK JAWORRK 

bvijo peuDo gaduf. I urvauv matce g^^OYO, tak ze ino kadup 
uostau. 

2) ^0 iennorn m'*óńe, oo v_ńvm strasauo. 

V iennoin m^óńe strasauo bari^o. -Ino psyset vecur, to zara 
śe lu:^e vyBvraTi ś^ńego na nocnik. lennego razu psyset x'op 
z lisariii do tego tn^^óna. Lu|e mu gadali, ze f^tom m'óńe bar^o 
strasa i ze "óńi śe wby rajom na noc do drugi /aupy; "ón iym 
pe^au, zęby p'uśli, ze 'ón be:^e sam spau, ze go jego Tise ńe da- 
zom zadusić. 'I lu:|e śe wbrali, a '^ón sam spau. Psysua dvu- 
nasta g'o:|ina, psylećau utoplec i kćau go zadusić. Ale lise pil- 
novauy go. lag^go brau p^^od^garuo, to go lise sarpauy i ńe 
dauy zadusić. Pśy/^o^i-m \u^e, a. tu "óu iesce ies zyvy. Na dru- 
gom noc znou psyset spać. Ute piec psylećau, kdau go zadusić, 
•ale te Tise go stargauv i muśau ućekać. Na ćseóom noc znou 
psyset, 'ale lise ńe dauy /*opa zadusić Potom m^ónaś zapuaćyu 
tomu /''opu za to, ze mu stra/a 'odegna^. Na cfartom nuc lu:|e 
spali sarni, "a utoplec ino śe psesec kouo "tjkna i pytau śe^ cy 
iesce ies ton y^op s^torńi gaveńńikam.'. 

3) '*0 gupom. 

lennego casu tak śe psydaźyuo. Pas gupi na pasfisku 
kroyy. Pśeiyz!|au yraba i gada do tego giipego: „muv_nii, co kces, 
rozmaiće me pśezy vai, ia_śe 'o_ńic na ćebe ńe zgńyvam". "I gada 
mu gupi. co ino nui na iczyk psysuo. Dopyro iag^mu pei^au: 
„dyz^leie, s^^uńce śfvći, panuf 'oćec 'opcnty yorcyskom paśe 'ofce 
na pasfisku", /raba śe bar!|o zgńyvau i gada: „teras jus dosta- 
ńes kiiom; kasaty vi:^au, zęby mui 'oćec pas *ofce yorcyskom 
"oponty". 

4) »0 k»oźe. 

Kupy u )^"op k^ozo, a tomu j^^opu byuio Somek. Ta k^oza 
ĆQDgle mu gadaua „Somek" i lu|e śe s tego śmali. K^op śe zgńy- 
vau, vźon i uveśyu igm u p^oyauu i uupyu icm ze skury. '^Ouu- 
pyu icm do_pu i ta k^oza sk'*ocyua, '^okno yybyua i ućekya 



OWARY NA POŁUDNIE OD CHKZANOWA 359 

p-'otcas tego, jak y^op p^N)set noża zabruśić. K^'oza p»olećaua do 
łasa i nap-otkaua iyzovo jamo i ylazua dó ńi. lys psvset i sta- 
non nat tom jamom. K*oza muvi: „ja k"oza rogata, do^pu b-oku 
"obdarta, kto yaf psv;^e, tego 7.ivm". 'A jys ii gada: „m'*oja k'^o- 
źick^c, ńe zjadajze nie tys. ja„ći bedo nośyu gruski, japka i '*oba- 
żauki". Ftedy k-oza zavouaua jyza do śebe. lys vlas »ot_śćany, 
psybliza śe ku ńi i kuje icm. "A k-f)7a mu gada: „ńe kuj rńe, 
b-o_će zjym". "Ale jvs śe iesce bari^i psybijza i kuje jcm. F_Tom 
raźe k-oza yyKsk^ocyua z_iamv i p-olećana dfi łasa. Nap'*otkaua 
vilka. Vilk śe dó ńi psybliza i gada: „teras će ra^oja k^-^źick^^o 
zjvm". K'*oza mu gada: „muj vilcosku! zjyz^rńe, ale żebym bulu 
ńe ćyrpaua, to^se 3Qn|es p-ot skauom. ja vylazo na skauo, ros- 
pQn:|o śe i fsk-oco ći do garua". Tak se vilk śat p^ot skaiiom, 
■a k-oza rosp^ni^yiia śe i ćse!)ua go rogańii v_uep i p'*osua dali 
v_las. Vilk fstau i gada ^^am do śebe: „ńe vvm, cym co zjat. 
cy ńe". "I dva razy se tak pe;|au, p^^otom p-o.set do łasa i znou^śe 
sp^otkau s^tom k-ozom. •! gada ji: „m-oja k-oźicko! teras će jus 
zjym". "A k^oza mu gada: „muj vilcoaku, pilimy śe tys jesce 
pśet śmerćom vody napić". P^ośIi śe ty vody napić. Vilk śe 
napvu pyrf. K^^oza pije a vylyva. jaz vilkovi '^ogun pśvmaś (b*o 
to bvno y^źirńe). lak to k-oza uźraua, sk'*ocyua i ueekua. Vilk 
gada: „kto riie tak ćsyma?". F_tom raźe /"opi psyśli i vilka 
zabyli. 

5) -O ^'orgańiśće. 

V_jennom k"ośćele byu -organista /udy i bynnv. Kśonc 
vikarv pytau śe go, cego "ón taki yudy? '*ón mu pe:|au, ze 
rauśi bvć X"'^y5 ^^^ ńima co ieś. Kścnc vikary kazau mu iś 
na plebańijo i p-oprośić plebana, zęby mu dau troyo spyrki, b*o 
ńedayno zabyu śfińo. -Organista p*oset v_nocy. vlas do kumory 
i sam se vźon. Na drugom noc tak samo zrobyu. Pleban p^^o- 
znau. ze mu spyrki ubwa i kazau ku/arce pilnovać. Kędy 
ku/arka pilnovaua, '^ortrańista Yuaźyu do kumory. Ne ve^au te- 
ras, co robić, b"o go kuyarka p^oznaua. Rypnon jcm t^pysk 
j zaByu jcm. P'*otom ugrys kavauek keribase i vraźyu ji do 
gcmby. Kścnc zaglęnda rano do kumory, zaklon na ńo i muvi: 



360 PIOTR JAWORKK 

„ty iu^^^o! doś zres, iesceś^śe udovyua". Rano pśyset 'organista do 
kścni^a i pyta go śe, cego śe tak kścnc smuci. Kścn^^mu pe:|au, 
ze go sp^^otkauo ńescęśće, b''^o_rau_śe ku)^arka udovvua keuba- 
som. '^Organista ftedy pe;|au. ze iak co za_to dostane, to kuyarko 
kai straci. KŚQn:^_rau -obecau dać pińQn:|y Ftedy -organista vźon 
trupa na kary i zavus do drugi fśi na plebańiio, b'*o tam kścn- 
^Gvi znou kradli mut z_uli. P"ostavvu icm psv ulu i vraźyu ii 
rcuko do ula. Kśouc vyset rano, vi;|au ze mu mut vybyra. vźon 
fuzyie i zaścelyu icm ("a "óna ius byua zabita). Ton '^organista 
p"oset znou tamuk na plebańiio i znou^śe spytau, cego^śe kśgnc 
tak smuci; °óu mu pe|au, ze muśi^śe smucić. b"o inu jakaś baba 
yybyraua rńut, i "ón icm zaścelyu. ^Organista kŚQn:|a p"oćesyu 
i pe|au mu, ze iak co dostane, to igm kady zaveźe, tak ze ńe 
be:|e ńik ve:|au. Kścnc mu "obecau dużo pińgn^gy; ''ón icm vźon 
na kary i znou iejrau ś_ńom. Sp^otkau ziio|eii, co veźli Sjjyrki 
ukra:|one. Ci zuo:|eie usuyseli, ze tam ktoś ie;|e, zostavyIi kary 
i sarni ućekli. ''Organista vźon te ieiik kary ze spyrkom a sfoie 
zostavyu. Zuo|eie zayeźli te kary z^babom do /aupy, b'o my- 
śleli, ze spyrka iesce ies. ledon zuo|yi kazau iś sfoii baba 
ukrajać spyrki, abv rńaua cym ''omaścić źiuiuaki; ^óna pśj^sua 
nazat i pe|aua, ze ńe be|e krajać, b"-^o tam ies ńe spyrka. ino 
jakeś Yuośiska; ^ón śe zgńyyau i zaklon: „ty bestyjo! tam ńe 
Yuośiska ino spyrka jes". Zaśfyćyu śflituo i p^oset sam. Pacśy, 
a tu baba ńezyya. Ftedy vźońi igm ći zuo^^eje i zańeśli pset 
karcmo, "Oparli icra "o śćano pśet "oknami. Zyt śe zgńyyau, ze 
mu baba do "okna zaglęnda, pj<non jgm i "óna śe pseyrućyua. 
Tera śe zyt bar:|o pselguk, ze babo zabyu ńekccncy. ICedy dó 
ńrigo psyset ton "organista, dau mu dużo pińcn^y, zęby trupa 
vźon i zak"opau. "Organista vyryu duu i zak"opau trupa. 

6) "O jeunom kŚQn:|u. 

Kśgnc p"oje/au do /"orego, na plebańiji zostaua ino p"o- 
k"oiufka i kuyarka. lenna byua :|vfka a druga baba. gdova. 
Psyset na plebańiio iedon p"odruzny i ku)(arka go^śe pyta, iake 
"ón źomosuo urny; "ón gada. ze pseraba z muodyk stare a ze 
staryk muode; ^yfka kćaua, zęby jcm pserobyu na staro, zęby 



GWARY NA POŁljDNlF, OD CHKZAMOWA 361 

ae m'*ogna pręni^y vydaó. Stara kćaua, zęby icm pserob^ai ua 
rauodo. P"odruzny vźon staro, urczau f^staińi u zuobu, sevluk 
igui do naga i fscypyu ii kii do dupy i pe|au ii. ze iak kto 
psy^^e, zęby gadaua: „muodak, muodak". Ty drugi, muody, kazau 
kupić iai i nasai^yu icm na iaiak. Pe|au ii zaś, zęby do ńik'^(jgo 
ńic ńe gadaua, ino kfokaua: „kfok, kf(jk". P"otorn -okraduy °ube 
baby kścui^u kaso i pińcui^e dauy tomu p-odruznomu i "ón p^oset 
f śfat. Psyie/au kścuc ^ot yJ*orego. "a tu ńirna ańi p-ok-oiufki 
ańi ku/arki. Zaii^e kścnc do staińe. ta u zu(jbu uvQzana, kii 
ma Y^dupe. Zai:|e znou do p'*ok'*oiu, ta zuou śe:|i na iaiak. lak 
vźon kścnc kaicuga (kaicuk to take skrafki źom^ma na kiju 
pśybite a na kuicu zavczane na yczuy), iak zacon lać tcm na 
iaiak. tak -ona z bulu fsystk^o "op()ve|aua a p'*otoni ze fstydu 
i stra/u ućekua. Kścnc śat na kima i ie:|e za tom p"odruznom. 
P'*odruzny, iak vi:|au ze go góńi, zdion kapelus z g'^ovy, leci 
i yrescy: „ńe daiće mu ta, ńe daiće mu ta!" Nagle peycapvu 
guvno na gośćyńcu i nakryu go kapelusom. Kśgnc go śe pyta 
co tam ma, 'a óu gada, ze /yćyu takego uannego ptaska. Kścnc 
mu gada: „ńe rusaize go, to ia go tam /yco sam, puć /af i stańii 
psy kuńu". P^odruzny p^^oset, śat na kuna i p^oiej^au^ a ton 
kśync cekau psy tom guvńe do vecora. Pśyset vecur, kśgnc 
"otyyla kapelusa, dopat rapstom guvno do gasói i zbabrau se 
pazury i gada: „"ańi kuna, 'ańi pińon^jy, "ańi ptaka, ańi ńic". 
'I muśau sam na nogak lećeć do dóniu. 

7) "O csek bratak. 

Bvuo csek braci. ledun z ńik byu gupi, śadau na pasku 
i bavyu śe Cp^opele. -Oćec pe:^au synom, ze iak umźe, to go 
maiom każdy iennęm noc pilnoyać. Naipyrf vypadauo pilnovaó 
na tego gupego. I p^oset v nocy na smęntas. Ftom -otfoźyu śe 
grup, yyset '*oćec i dau mu zuoty /u^bit (taki paicot zuoty, pal- 
cot ies gipki kii). Na drugęm noc vypadauo drugymu. Ton drugi 
śe bau, kazau znou tomu Maćk'^ovi. Macek p^^oset, v_nocy '*otfo- 
źyu śe grup i "oćec dau mu zuoto uzdo. Vypadauo na ćśećcm 
noc ćśećymu iś. Ton tys kazau Maćk^^oyi. Macek p^oset. '^otfoźyu 
śe grup i *ćec dau mu zuoty lyc, a zape|au mu, zęby ńic ńe 



362 l^IOTR JAWORKK 

gadau, ino zęby se fsyśk^o do vyźby s/ovau. — Bvna taka śklana 
gura i na ty guźe bj^ua pseklcnta kruloyna. Fsyścy vyiyz:jali 
na t(j guro i ńi m"ogIi wieyać. Maóek p^oset do vyźby i stau 
mu śe s_ty uzdy kuj spaśny. le/au i vyie/au na to guro. 
Ta krulovna mu dana /ustecko; "ón io s/ovciu. zie/au nazat 
s^ty gury, feyśki/ rypnon p'*o uebe, p"oie/au do )(aupy, s/ovaii 
tego kuna do vyźby i śeijau na pecu. Ci dvuk braća psyie/ali 
tys a_ty gury i ^ivovaIi śe, kro iik to tak bije i muvyTi: „ty Maćku 
śei^is f_/aupe i ńic ńe vi:|is, 'a my to tam yi^imy^ cejco". "A ton 
gupi gada: ^ja tys yii^au, b^^om na top"oIi śe:^au". Ci dvuk braća 
YŹońi i to topul zeźTi. Xa drugi |yi znou vyjy zipali do ty pani. 
Macek p-oset do vyźby i stau mu śe kuj i /uabit, rypnon iik 
p^^o uebak i kuna yjiabitom i Yyje^irau do ty pani. Ta pani mu 
daua zuoty peśćyj. Zje/au s^ty gury, znou iik rypnon p'o uebak, 
syovau fśyśko do vyźby, vylas na pec i bavyu śe f^p^^opele. Ci 
pśyje/ali do /aupy i znou śe i^iyoYaK, kto to taki jes, co jik tak 
ćcngle bije. "I gadajom tak tomu gupymu: „ty śe bavis f^p'*o- 
pele, my vyjvz:|amy na guro, nas ktoś bije, a ty ńe yii^is". „Ja 
vi|au lepi jag^vy". „Kaześ ty byu" ? „Na bźusce śe|au". 
Vźońi i to bźiisko spuśćyli (to znacy zeźli). Na cśeći :^yj znou 
vyiyz:^ajom na to guro. Macek p-oset do vyźby i stau mu śe 
kuj i /uabit, znou tyk bratuf rypnon p^o uebak, vyje/au na 
śklano guro do ty pani. Ta pani mu psyuozyua peccnć na couo. 
Vźon i to peccnć, zavinon se yusteckom, zje/,ay z^gury, rypnon 
braci yuabitom i s/ovau fśyśko do "V"yźby. Pśyśli braća i py- 
taiom go śe, na_co ma g^OYO zayińcnto. P^^oyei^au, ze go g'*ova 
b^^oli, b'o yyuaźyu na /aupo, spat, p''otuk śe i g*ova go b^^oli. 
Braća -odvinoIi mu g^OYo, znaleźli peccnć, (a t(j byua peccnć 
''ot tego zamku, fakturom byua ta zaklgnta krulovna). Macek 
vyje/au na śklano guro i vybavyu to krulovno. 

8) "O /rabom. 

le/au j^raba k'*ole źyki, a Cty źyce kcmpau śe /^"op. Xra- 
bomu byuo g^ork-o, sebluk śe do naga, p'*ouozyu se ubrane na 
p^^oYoźe i sk^ocyu do vody. Ton x'*op vylas s_ty vody, zabrau 
mu ubrane i ueyk s_tom fsyśkym. Xraba ńe ve|au, co robić. 



GWARY NĄ POŁUDNIM; OD CHRZANOWA 363 

lus vecur nat)(^*o|yu, -a '*óii ve vo|e śe|i. Na scgśće na drugi 
struńe źyki pas "ofce parobek, kturego baba psej(_'*ovaua tak, ze 
ńik ''o^ńym ńe ve:^au. Kędy ton parobek gnau "ofce do staińe, 
yraba vysk-ocyu z vody i z^^ofcami psylećau do staińe. Kumo- 
trove pśyśK vecur do ty x^l}py- Baba '^otfyra staińo i p^okazuie, 
co to ma "ovec. Ftedy j^raba ućyk p"o ćnioku do izby, vlas za 
pec (tam kai ton parobek lygau), śat -ot śćany, a ton parobek 
śe^au s^kraia. Pśyśli do izby kumotrove, pśyńeśli do pióa i dali 
ty babę. Ta baba śadua se kouo paropka. Kumotrove pśypiiaiom 
do ty baby, ale "óna ńe pije, 'ino daje tomu paropku, co śei^au 
s^kraia. Ton parobek vypyu dva keliski, -a cśećigo jus ńi muk 
yypić. 'I gada tomu nagymu: „'a tybyś pyu"? „»0 kebyś^ta ino 
dau". "I ton nagi vypyu kelisek, p-otom drugi i gada tomu ubra- 
nomu: „ja teras bedo śpyvau". Ton mu gada: „buj śe b'*oga, ńe 
śpyyajze tys, dam ći iesce jedon kelisek vypić". Dau mu ton 
cśeći kelisek. Ton nagi znou gada: „teras jus bedo śpyvau". 
„N^e rńbze tego", gada mu parobek, ,,ja śe sebleko z tego ubrana, 
a ty śe -oblyc, ja pudo -ot śćany, a ty puó na kraj". -I ton śe 
-obluk, nagi p^^oset -ot śćany, a yra^a, s^kraja. Kędy plotom vy- 
sua baba s kumotrarńi na p^ole, /raba ''otfoźyu ''okno i ućyk. 
Ci pśyśli nazat do '/SMpji ^^gli i spali. Iesce ńe usnoli, a ;^raba 
pśyset, zapukau v_-okno i pe:^au, ze majom djabua za pecom. 
'^Obecau jym, ze jak mu co da:|om, to jym tego djabua yyśfęnći 
i be;|e muśau ućekać. Te /''opy ńe kćauy veźyć i zaijozyli śe 
'^o stufko i puśćyli /rabego do izby. Xraba gada tak: „zgźyjće 
ćśy garki g^^orki vody, to ja go tu yyśfcnco". Tamton za pecom 
iaze ścau ze strayu. Vraźyu /raba palce do vody i jus byua 
ćepua. P'*otom vźon garnek z vodom, „v^imo '*ojca i sona" i glu;^ 
tom Yodom za pec, Znou vźon drugi garnek i glu/ za pec. 
i gada ty g^osp^^odońi: -ale f ćśeóym garku zęby kugmbom voda 
YŹaua. Vźon ton garnek, glu/, gupi parobek yysk^^ocyu, vyby^ 
''okno i ućyk. Xraba se vźon sfojo stufko i p-oset. 

9) -O muóńe i dvuk |au/;ak. 

V_muóńe strasauo. lenna matka raaua dve curki, take 
maue ^Siw/j i na jenno byua bar;|o zua. Kazaua ji iś do muóna 



364 rlOTR JAWOREK 

"otukać p^ncak. Ta !|aij/a p"osua. Psysua dvunasta g*o:|ina. psy- 
lećauo dvuk diabuuf i muYoni: „puć sanami Kaśu yulać"; '^óna 
inuvi, ze ńima /ustecki. P-olećeli, pśyńeśTi ii to /ustecko i vo- 
imiom: „puć sanami /ulać". Kasa śe tumacy, ze ńima csevikuf. 
P"olećeIi i pśyńeśli 6śeviki. „Teras muśis sanami )(ulaó". „]^i- 
mam bęD^orki". Dali ii to bQn|orko. „Teras jus pu:|es s nariii 
Kaśu yulać". „lesce mi brakuje k'*orari". Pśyńeśli ji te k'*orale 
i youajom: „puć s narai Kaśu yulać''. „Pudo. -ale rai pśyńyśće 
vody na pśetaku". P^^olećeli p^o vodo. Co veznom, to jym śe 
vyleje. "I tak nośyli dugo i nigdy ńi m^ogli pśyńyś. Yybyua 
druga g-o:|ina. djabli ućekli do pekua. Kasa pcncok '-'otukua, 
p^^otom śe ubraua i psysua do yaupy. lak jgm matka uźraua, ze 
tak uanńe ubrana, źal ji śe zroByuo i kazaua ty drugi :|ause iś 
do muóna 'otukać pcncok. Ta tuce, pśy/o:|i dvunasta g*o:|ina, 
pśylatuje dvuk djabuuf i m&vom: „puć s nanii Zośu /ulać". 
•J -ona fs3"śko na ras vyp"ove|aua i fsyśko ii na ras pśyńeśli. 
•A -o_vo|e_se zabacy^a pe|eć i p-osua /ulać. Xulaua i djabli ji 
uep urraTi, sybo vybyli i kadup vraźyli do -okna. Rano ji ńe 
byuo vidać. Matka zasua do muóna i gada: „i^is ! jak śe moja 
Zośa ubraua, jaze dupo na mńe vypyna". Zaźraua do izby, a tu 
uep p-oryali djabli, 'ino kadup uostau. 

10) ^0 Jenny ńeb^^ojcncy puse. 

Byuy ras ^au/y, daruy pyźe u g-osp-odaźa, byuo ik |e- 
ścnć. Pytauy śe jenna drugi, ktura ś_nik ies ńeb^^ojcnca i ktu- 
raby sua -o dvunasty v nocy na smęntas. lenna śe zg^ośyua: 
„ja pudo". 'A te ji muvom: „ńe ulonkńes śe"? „Ne". „-A co nam 
tamuk zrobis ? jaki znak" ? ^Ona jym pe^aua, ze zrobi s^paty- 
kuf -ogrudek pśet kśyzom, ze jak pudom v ńe|ele, to go uźrom. 
•I p^osua na ton smęntas. Robi ton -ogrudek, 'a^tu^śe brama 
'^otfyra, f/o:^i dvunastu zbujuf, vedom kuna, co '^okradli jennego 
pana. ^au/a ńe ve:^aua, co ma robić. Legua psy nadgrapku 
i lezaua d^oś dugo. Dove|aua śe, ze zbuje ^okradli pana, k'^o- 
śćuu i jesce rńeli ''okraś kścn^^a na plebani ji. Nara:|aK śe, ktury 
ś_ńik uostańe na smgntaźu, -ale zadon ńe kćau, b^^o fśyścy śe 
bali i yyśli ze smgntaźa. P'*otom ta ^au5(a fstaua, śadua na kuna 



GWAItY NA POŁUDNIE OD CHi«ZAN()WA 



365 



pśyie/aua do domu i "oznaimyua fsyśko vuitovi ve fśi. Rano 
zbuie psy/o^om, -a tu kuna ńima. Zacońi dovadovać śe p^^o fśak, 
ktoby to byu taki ńeb'*oioncy, coby muk ze smgntaźa ukraś 
kuna. Psyśli do lennego żyda do karcmy i pytaiom śe, cy ńe vy, 
cy tu ńima ve fśi k^ogo takego -odvaznego. Zyt pe|au, ze ies 
tu ienna ^aiuya.. co śe ńicego ńe b-oii, b-o p^osua ras na smęntas 
i zabraua zuo;|eiom kuria i m^^ostrancyio; °óńi kazali po ńo 
p-osuać. Kędy pśysua, tak tamuk ś^ńom p-'opyIi i kćeli, zęby 
iik -otprova^yua. "Ale "ona ńe kćaua nika iś. Tak zuo:|eie mu- 
vom do śebe: „ieźli ii teras rie dostany my, to iom dostariymy 
puźńi''. Psyie/aTi drugi ras, zavouaIi icm do karcmy, p"opyIi 
ś^nom i taicovaTi i iedon zbui śe pytau, kturego se ś^ńik "ona 
"obeźe; -ona se ienuego '^obraua i maua iik '*otprova|ić. 'Ino 
p-osua p'0 yustko do domu. Tak "óńi śTi pśut, "a '*óna za 
ńyińi. Cekali na ńo v_leśe. ledonastu viazuo p-od m"ost, 
•a dyunast}^ cek^u na m-ośće. Tam icm men zabić. 'A -óna 
śadua p-ot śfyrkom i su/aua. co bedom muvić. Ton, co stau na 
m-ośće, Youau: „yyuaśće sp-od_m-ostu, b-o ńe i|e; iag^ii ńe do- 
stariymy |iś, to igm dostariymy puźrii". 'I zabrali śe i p'-'ośIi; '-'óna 
zaś staua furt. PśyśIi do sfoii iaskińe. Tam pśet tom iaskiriom 
byu taki iavur ; -óna yylazua na ton iavur i tam śe^aua pśes 
cauy ^3'i. V^nocy "óni vyśli na rabunek. Tak -óna iik ftyneas 
p'^ora/"ovaua, ślazua i p-osua tam do ty iaskirie. Vlaziia tamuk, 
nabraua rozmaitego zuota, śrybua, uboru i ius ńiaua vy/o:^ić 
stamtęnt, 'a f_tom raźe '-'óni vrućyli i yedli icnnom pannę. 
^au;(a rii maua kai^śe skryć, tak^śe skryua do truparrie p'*ot 
trupa; -óni psyvedli te pannę, p'*osevuucyIi s_psyuo|yfku, ućorii 
ii g-ovo i YŹućyli igm tam do truparrie. 'Ale iesce ii zostau 
zuoty peśCyi na palcu. Tak p-ośli p'*o rie i uóońi ii palec. 'Ale 
ton palec sk-ocyu do truparńe ty |ause do rcnki. Protom zbuie 
p-osnoli. Tak "óna vysua ftoncas i stanoua iennomu na g^oye. 
Ton śe "obu;^yu i mu vi do drugego: „fstaino! b^o tu ktoś ies". 
Ale ton drugi mu pei^au: „ći/o być, b-o vys, ze my trupa za- 
byli, to duy^ jego uaźi". I spali dali do rana. Ta pu^^ ukrat- 
kym yysua i psysua do domu. Matce fśyśko "oddaua i -op-o- 
ve|aua, co byuo. Puźni te zbuie psyie^auy do żyda do karcmy 
i p'-osuaIi p^o to :|au/o; "óna daija znać do źandaruf, a sama. 



366 PKJTR JAWORKIC 

p''osua do karcmy. Tutak tak pśemuyyua do tyk zbumf: „Po- 
su/aiće paiiove, co mi śe śńyuo ty nocy. Xo:|yuam p"o takik 
lasak, gurak, p^o takik iaskińak, vii|auain tyla zbuii, iak pśy- 
vedli iennom pannę, jag igm p^osebuucyli i ućońi ii g'ovo. Iag_ii 
ućońi, tag_4Qm YŹućyli do truparńe. -Ale ii iesce zostaui na palcu 
peśCyi. Tak iedon ś^nik gada: cśa icm dostać i peśćyi śćon- 
gnęnć. Dostali icm, 'ale peśóyńa śćongnęnć ńi m^^ogli, 'ino palec 
ućońi. Ton palec sk-ocyu do ty truparńe. lagbyśće panove ńe 
veźyli. to ia vam go p^^okazo, b'*o go iesce mam". 'I p'*okazaua 
ton pesćyi. Zbuie śe barp pśelcukli i kćeli ućekać. 'Ale f^tom 
raźe -otfaruy śe |vi ''od drugi stancyie. vysk*ocyIi /*opi i źan- 
dary, p^^okuli zbuiuf i vźońi iik do yereśtu; -ona p*otom za- 
vedua źandaruf do ty iaskińe. Tam p^^ozabyrali fsyśko i stam- 
tcnt pśyyeźli do gińiny i p'orozdavaIi na ub-ogik. Tamto iaskińo 
zavalyli. 

11) -O iennom, co śedom lat sau. 

Byu iedon y^^opak, co śedom lat sau, a za pecom śe|au. 
B,as vyrvau v„leśe sośonecko s k-oźońariii i leśny^go p'*odau 
za^to do sondu. Matka p*ońesua p^odatek za lasovo skodo 
i kćaua zapuacić scn:|omu, -ale SQn:|a ńe pśyion i pe|au, zęby 
ton pśyńus, co śedom lat say, a za pecom śe|i. Noi p-ońus ton 
yj^opak, ale ńe p^odatek, 'ino tako velgo sośonko, coby ii pgńću 
ńe uńesuo v iennom kuicu. Pśyńus icm do sondu. Iag_ńom 
gru/non na s/ody, tak s/ody p^ogru^rotau, panove s^kśaseu 
p-ozlatovaIi, stouy śe ś_ńymi p'-*opśevracauy. Protom fset ton y^^o- 
pak do sondu. Panove go_śe pytaiom : „cyś ty Voitek v_gaśći 
rius to sośonko" ? „Xaiśći v_gaśći". 'Ale panove mu ńe veźyli 
i kazali mu p^ońńyś; ''on p'ońńus. Ftedy mu p^odatek darovaTi 
i pedeli, zęby to sośonko nazat zabrau. 

12) ''O ga:^e. 

Ras p'*oset y^-'op do łasa i uźrau, ze„śe "ogyi pali. P^^oset 
ku tomu ''ogńu i tam uźrau gada. Ton gat prośyu go, zęby go 
yygźebau z -ogńa. Ton /-op go vygźebay. Ftedy gat śe spytau 



GWARY NA PCŁUDNIB OD CHRZANOWA 367 

)('opa, CO kce za to, ze go wygźebau. X'*op pe|au, ze kce tako 
m'ovo, zęby ve;^au, co ptaki muvom ze sobom. Gat mu 'obecaij 
dać tako in'*ovo. l^e y^^op dali, a tu zacono gźmed. Ptaki śe|auy 
na śfyrku i muvyuy tak: „Ućekaimy stcnt, b'*o f_to |evo perun 
udeźy". Na i f§yśke p^oućekauy. lesce ńedaleko ulećauy, a tu 
nadiyz;|a pan f_p'^ovoźe. Stanon i skryu śe p^ot tego śfyrka. Do- 
pyro ton )(^op dó ńego muvi: „N^ek śe pan usuńe, b^o perun Oo 
|evo udeźy". Pan śe usunon i perun zaras dśasnon. 

13) 'O Voitku, co^set z_rńareckom markfe śać. 

Miaua baba gupego Voituśa i kazaua mu iś z^mareckom 
markfe śać. •! Voituś p^^oset ty markfe śać. Set niebom i \uĄe 
zońi żyto. "On iym ńe pe:|au „scgś B'*oźe", 'ino „coś B'*oźe". Lu|e 
śe rozgńyyali i zbyli go. '^On^śe yriidyu do X*UPy i rosp'*ove:|au 
macce. Matka mu pe|aua tak: „Vi:|i8. ze lu|e znom, to mas iym 
pe|eć „scQŚ B'*oźe" ". •! znou p^^oset Voituś ty markfe śać. Ftedy 
pseiyz!|au drugom pan i Voituś mu gada: „Scgś B'*oźe". Ton p^n 
go zbyu za to. Vriićyu śe do x^upy i fsyśko *op*ove:|au. "A matka 
mu pe^aua, ze jak p^oie^^e pan, zęby mu p^^oreilau: „^yj dobry 
panu". Znou p^oset ty markfe śać. Lezau vilk i "ón mu gada: 
„^yi dobry panu". Vilk śe zervau na nogi, sk^ocyu, cap Voitka 
i zezar go. 

14) «0 dvuk bratak. 

Byuo dvuk bratuf: iedon bynny a drugi b'*ogaty. Ton pśyset 
^0 b'*ogatego i prośyu go, zęby go com zaspumuk. -Ale b^ogaty ńe 
kća^ go zaspumuc, ino go vypxnon s^^aupy. Ton i:^e do łasa, 
uśat i paćśy: dvanaśće meśgncy pali "ogyi i pytaiom go^śe ói 
meścnce, ktury ies ś^ńik nalepsy. Ton ^^op g^da: „Ton dobry, 
tomu ńicego, fsyśke dobre". Ci meścnce dali mu "ogara i kazali 
mu Yuozyć do troka i yyńys na guro. Ton x'*op vźon "ogara do 
troka, ale śe straśńe bau, zęby mu śe trok ńe zatlyu. Zańus do 
Xaupy, yyuozyu na guro, ale ćcngle yyglęndau, cy mu śe gura 
ńe pali. -Ale mu śe bari^o spać kćauo i iennom razom tak muvi 
sam do śebe: „lus usno, ńek śe robi, co kce". Rano fstau, yylas 
na guro, a tu ma peuno guro zuota. Kazau. babę p"ozycać marki, 
b"o kćau zmeźyó to zuoto. Baba p"08ua p"o marko do tego b"o- 

MateryaJy i praee Kom. jęz|kowej. Tom VII. 24 



368 PIOTR JAWOREK 

gatego brata. Brat se p^omyślau: „Co^^ón tysta heĄe meźyu, lt& 
"ón taki bynny". Vźon smouy. natopyu. marko 'oblau, zęby śe 
psylepyuo to, co ton bynny be|e meźyu. Jak bynny meźyu, tak 
śe pśylepyu iedon zuoćak do ty marki. Kędy baba to marko 
'*onńesua, paćsy ton b^^ogac. a tu zuoćak ies. Nai dopyro ton b^o- 
gaty brat p^oset do bynnego i pyta śe go, ka "ón śe tak zb*o- 
gaćyu. "I r()sp"ove|au mu ton m*ocsy brat fsyśko. Starsomu byua 
zadroś. I|e v_lasy. Paćsy, a tu meśonce znou palom "ogyi i py- 
taiom gtj 86, ktur\' ies ś_ńik nalepsy. 'A ton gada tak: „Ton 
dobry, tomu ńicego, 'ale ton perun maźec ies nag'*orsy meścnc". 
Kai dali mu "ogara do troka i pedeli, zęby se zańiis na guro. 
Zańus, po^ozyu, 'ale iesce ńe ślas, -a tu śe caua /aupa pali. 

15) 'O )(rapskum son u. 

M'au ^"^^^^ sona, a ton son ńimuk ńic ieś. Zavuz_go do 
Krak"ova do doktoruf i gada iym tak: „Naprafóe tomu mo- 
jemu sonovi, zęby rńau smak do iadua, to vam dam pu dvoru". 
•I pe;|eli tak doktoźy, ze mu napravom. Zrobyli mu "operacyio, 
dostali zoucndek, na stuu pouozyli i pes pśylećau i zoucndek 
p^^oryau. Ci doktoźy bali śe, ze pudom do j^ereśtu. Zaźnońi źrupka, 
co zar travo v_-ogro:|e, zoucndek mu dostali i fpak"uvali f_tego 
^(''opaka. Psyiey^au -oćec, zapuaćyu dobźe tom doktorom i pśyvus 
^(''opaka do )raupy. Matka mu nastrojyua rozmaite p^otrayy i "ón 
fsyśko ziat. "Ale iesce rtiau mauo i pe:|au, ze pu|e brogu pilno- 
vać. P'*oset do stodouy, ze śrotka yyćcngau sano i jat. 'I tak 
dugo vyĆQ©gau sano, "as^śe bruk zeprau (to znacy, proso pana,. 
zavalyij). P^^otom psy set do /^upy- Matka mu stroii śnadańe, ale 
'ón ńe kóau ńic jeś, b'*© śe sana nazar v_nocy. Dopvro *oćec 
p'ozerovau. ze sano vyiada z^brogu, p-oje)(au do doktoruf i gada 
iym tak: „Cuześće zrobyli )('*opak''ovi, ze "ón sano jy?" Tag^mu 
doktoźy pedeli; „Co kces, pańe ^rabo? kóaueś, zęby mau smak 
do iadua, to go ma". 

Ruzne spyfki. 

Prova|_nie muzvcko pses te lasy, 
b*o me tu v_Zagiiźu ńi:j_ńe ćesy. 



GWARY NA POŁUDNIK OD CHRZANOWA 369 



Cesom me, ćesom me Myślovice, 
b^^o tam mam i^yfcyno na muzyce. 



„Cyiesto pa)(ole yjĄl p^o fśi, 

iedbayno )(ustecko y^rgnee uośi? 

N^icyie, ńicyie. Iarosove, 

yo-^i tam p^od »okua i Smalcoye. 

Xo;|i tam p'od ^okna i p*ot śćano, 

iuz_ia će |yfcyno ńe dostano. 

lak de ńe dostano, ńe źal mi će, 

sadom na kuńiśa, "odiado će". 

„Cyies to p'*oIiśo ńe-orane, 

pśes ćeBe laśińu zańedbane?" 

„''Orane, -orane, ale mauo, 

b-o rai śe radeuko p^^ijuumauo". 

„Jak ći^śe p*ouumauo, dej go spravić, 

naue^śe laśińu g-osp^odaźye". 

„lag^ia śe nauco g-os[)-odaźyć, 

kei rńi śe peońica ńe kce daźyć. 

Daźy śe, daźy śe. ale proso, 

by^es ty :^yfcyno y^<-Ą\ó. b-oso". 



„I^e ućekai, ńe. bui śe, 
)(o:|_nii p"odei śabliśe. 
•a ia će p'ocauuio 
i pykńe ći p^^o^icukujo". 
„Cus to Maryś mas, 
yinogrady "obyras? 
P^ospsedai yinogrady, 
•a yykup se Jasa z_yoiny". 
„Vmograduf ńw spśedam, 
b^^o ia rada, ze ie mam; 
ia rada yioko piio, 
laśa y^yoińe ńe zabiio". 



2i* 



370 PIOTR JAWOKKK 

Vyie)(auek f_p"ole "orać, iesee ńe by u ^yi, 
naie^auek uanno ^au/o, co plevyua lyn. 
j,A CU3 to ies za robota, co ty plevis lyn?'' 
„Dopyro me moja mama p^osa^yua v_ńym". 
„A ty panno Marviaunii muśis być raoia!" 
„^cnkuio ći mui ty pańe, robić ńe umym. 
Ja takego pana ńe kco, co '^ón f^karty gra", 
„la tys taki panny ńe kco, noski brunne ma". 
„•A ia pudo do dunaiu, umyio nogi, 
•A pan pśegra sto talaruf. be|e ub^ogi". 
„Ja ći muvo. sto talaruf na mńe ńe vele, 
Panna g''ovy ńe cesaua śtyry ńe^ele". 
„A cus tobe mui ty pańe do moii g^oyy, 
Sadai na śivego kuna. a ie|_do gdovy". 
„Ia do gdoyjr ńe p^oiado, zyće me mińe, 
•A ty takego dostańes. co pasa śfińe". 



Kcmpaua śe Kasa y^m^oźu, 
pasua kuńicki ve zb^ozu; 
ie)^au pan Jasinek s„p'ola, 
zaion kuńicki do dvora. 
Jak^śe Kasa dove|aua, 
dva talary mu davaua. 
„•A ia tego Kaśu ńe kco, 
ino nocko s^tobom spać kco". 
„"A psy;|e_se ta z_vecora, 
be|e ''otfarta kum^ora, 
p'*oćixutku noskom fstgmpui, 
p^utkuyeckami ńe bźgnkai!" 
P'otkuvecka zabźceaua, 
pani mama usuysaua: 
„Fstaize stary, fstai ńeb^oźe! 
b'o u Kasi ktoś f_kum"oźe". 
N^iźli stary z^uuska sk^^ucyu, 
Iaź_*ot Kaśe iuz_vysk^ocyu. 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 371 

„Moja Kaśu zostaj zclrova, 

ja kavalyr. a tyź_gdova". 

„•A kezby ja *ogdovaua, 

kem s^tobom ino nocko spaua?", 

„Xo^byś spaua i g'^o|ino, 

jus će ńi mam za |yfcyno". 



Zigatki. 

Zganńijće, co to jes?: 

Xo^i na uopatak, a rogom travo zre. 

(Goś, b^o ma nogi jag^uopaty, a |ub^ma jag_ruk). 
'lĄe, '^e, ńika ńe zai|e, bije, bije, a ńik'*ogo ńe zabije. 

(Zygar). 

'Okręngue jag^japk^^o, a ńe japko; ma »ogun jag^mys, a ńe mys. 

(Zepa). 

Sto ;|urek, sto kacurek, Ckazdy |urce p'^o kacurce. 

(Brony). 

Peuny )(lybicek samyk ćelicek. a mQn:|y ńymi jedon bycek. 

(To jest ggmba, b^^o zcmby sQm to ćelicki, a język bycek). 

^eścnć kfts ócDgńe vus na pyrdoyo guro. 

(^eśgnć kus, to palce u rcok; vus, tu p^urtki; pyrdova gura, to dupa)- 

Se:|i na p^oće v3auy kap^oće, *op'*ovada i^ećom: jutro śfcnto mace. 

(K»ok»ot). 

Leci, leci, skSydeu ńi ma, śada, śada, dupy ńi ma. 

(Śńyk). 

Sivy kuj vypyu vody peuny duu. 

(Mrus). 

•A kas ty i:|es kśyvo, ńe prosto? Co śe ty pytas, ccsto g^olona? 

(Voda i ucuka). 



372 PIOTK JAWOKKK 

Budova domu. 

Do budoyy domu p-o5seba: cegeu. kamyńi. vapna, pasku, 
|eva. mulaźuf, pum'*oo,ńikuf i ćeśluf. Nasampsut '*obmeźy śe duu, 
plotom yybyra śe źyme az_do celizny. Na eelizno leie śe vapno, 
kua:|e śe kamyi, znou na kamyi vapno i tak furt do gury. lak 
fudamgnta yyzoncm, stayaicm śdany. Mulaźom p'^o6śeba do mu- 
royańa: kelńe, młotka, pgzla. pona, vaservagi, /ybla, fartu)(a (zęby 
śe vapnom ńe spaskau); na vapno 6śeba kalfasa, fandli (take iak 
rcndelek. •ino z bla/y). lak mulaźe skuiccm rob-oto, psy/p^i ćeśla. 
Ceśli p'*ocseba pyuki rgncny. duży pyuy, /ybla, ćoski, dutka, 
yinkla. vaservagi, dubeltovego yybla, gvoź|i. me)(u, młotka. Ceśle 
kuadcni stragaźe. na kuicak psyźonaicm puatfe, a na puatfak krokfe. 
F^stragaźak dubcm :|ury na stolce. Na stragaźak p^^oyau kuadcm 
i descM pśyBiiaicm. Do krokfi psybiia śe uaty, plotom śe ab^^o 
p^osyya kicakami. ab'*o p^obiia gontami. Teras p-okryvaiom g^^osp^o- 
daźe ccsto day^ufkom. Kalońico ukuada śe s^pyźu, a iak śe p^^okryya 
dayufkaiiii, to ńiraa kalońiee, ino gęśory na vysku. lag^ies dóm 
ź_|eva, to go 6śeba urasvć meyom. ''oblepić glinom i ''ubylić; 
iak s_ceguy, to 6śeba '*ijtrQnk'*ovaó. Protom musi śe vystavić na 
da)(u kumin. pe:|_v_dómu, ''okna i |vi. ^vi yisgm na zavasak. 
Zavasy vbite scm v_'o|va. Sgm to supki, a_v_ńik ies felc. Fele 
scm to yyćesane kraygn^e. zęby śe zamykauy |vi. 



Libiąż Mały. 

"O iennom parobku, co śe kćau ''oźońić pyknom, b*ogatom 

i uronnom. 

ledon parobek kćau śe ''uźońić pyknom, b^ogatom i uron- 
nom !|au)(om, ale ńimuk ńikai taki znalyś. Set bez^las y^nocy 
"odmienny :fyfki i usuysau g'*os: „Xei ty, stańii, vruć_śe, p^oć^tu 
dó^mńe. S^uj^ai, iak_śe mnom(!) ńe ''oźońis, to by:|e tfoia śmerć. 
Sukas pykny, uronny, b''ogaty, tourne mas". "On^śe bar:|0 zlęok. 
Ftedy »óna mu gada: „N^e^bui^śe! i| do kŚQu:|a i p'ovy!|_mu, 
zęby ói na zap''ove|i pśyion. Iak_śe by|e pytau, kto ia ies, to^mu 
p^oyyC; zeg^ies y^daleki stróńe i s^tobom ńi m^ogo iś do kŚQn:|a, 
ze^śe nazyyam "Anna Żmija, v3^snuiQnca śe s_p'*ot kśaka. lag^ 



aWARY NA 1'OŁUDNIK OD CHUZANOWA 373 

zap^oYe^i yoidcnij to p'*o_mńo pśyieig^zaras s_pśenńom drużbom 
i s_pśenńom druhnom. Veś talys i pseśćyraduo i psyieó p'*o„raóo. 
la vlazo na talys, pśykryiez^ińe pśeśćyraduym i zaveźes do 
kśgn^a". I t(jn parobek tak zrobyu, iag^mu kazaua. Lu|i strasna 
m'*oc yyglgudana na m''odo pańo, b^'o iym barp ;^ivno byuo, ze 
s^takik dalekik stron pśyiyz:|a. Fśyścy paćscm, a tu "ón m'*ody 
pani ńe veźe. [*Ońi ii ńe yi^eli, b''o ńe śei^aua na voźe]. Zańus 
icm do k^^ośćoua i pouozyu pset "óntaźyni. Kścnc vyset, paćśy 
i gada: „Coś ty zrobyu nalepsego? Vys ty, ześ zapkyu(!) s^Pana 
B*oga. s_k"(,iśćouK, z_lu|i i so^mńe?" A "ón kścni^u gada: „Nek^śe 
iegónioś ńe b"oii, b-o ia dam palca, a -óna [ta źmiia] pyska i by|e 
dobźe". Nai kścnc dau iym slup. P^^o ślube ''ón vźon icm nazat 
na ton talys, pśykryu i poie/ali do jego ''ojca. Vesele_śe '^odby- 
vauo cauy |yi. Psysuo vecur, "óna mu gada: „Teras v_nocy 
mas^śe sevlyc do naga, a mńe riicn:|y nogi xy^''^ ^ Csymać, ale 
tag_m"()cno, zebyź^riie ńe puśóyu, b^^o iag^me puśćis, to by|e 
tfoia śnierć". Nai "on tak zrobyu. Pśysua iedynasta g'*o|ina, a tu 
strasna źee vaL_śe gaduf i źmiiuf dó_ńi, zęby icm zezrvć. Ale 
ńi ra^^oguy ii zezryć, b'o icm m^^ocno ćśymau mgni^y nogami, 
tylko icm tak śekuy i "ónego, ze ńimeli ńiiakego zdrovego ka- 
vauka ćaua na sobe. Pśesua ta g'*o!|ina, "ón usnon, a '^óna nad^ra- 
nym fstaua i strasna pani byua. '*0n fstau, vi:|i bea śklane |vi, 
ze x'*o'?i v_drugi izbę taka pani velga, ruba i b^ogato ubrana. '^Ona 
go tys uźraua, p^^olećaua dó ńego i gada mu: „Cego^śe me fsty- 
|is k^o^any mężu? psećeź^me v_nocy vybavyu". ''On śe bar!|o 
uradoyau, ze tako pańo ma. Na drugi !^vi p^oie^ali do ieii "oicuf, 
ói_śe bar:^o ućesyli i dali iym krulestfo. P^^oyo^yno iym^śe dobźe 
i ton novy krul zavdy B-ogu :^QDk'*ovau, ze go tak '^opaćśyu 
i tako dobro, pykno i uronno dau zono. "O sfoiik '*oicak zavdy 
parńcntau i do śmerći iik zaspum^^ogau. 

Śpyfki. 

Byu tu iedon Voitek Kańa, 
co rnau jfau)(o do yydańa. 
Xo|yIi tam myślifcy, 
ale iesce ńe fsyścy. 



374 PIOTR JAWOREK 

"Ino iedon ńe )(o;|ovau, 

co Karolino myuovau. 

Urvau iapko Y^^ogTo:^e 

i puśćyu go p**o vo!^e. 

A to iapk^o mgndre byuo, 

za "okoDko zap^onyuo. 

„Spis ma myua, cy cuies, 

cv tam k^^ogo nocuiesf" 

„N^e śpo laśu, ale cuio 

i ńik^^ogo ńe nocuio, 

•ino ćebe lańiśu 

na disavom kuńiśu". 

* * 

* 

•A u Maryśe gęsty sat, 
ńe pseleći tam zadon ptak, 
ale pselećau Jasinek 
do sfy Maryśe na "oBat. 
Ustroiyua mu dva syrki 
i f_cebźvcasku zaćurki. 



Zęby ia ve|aua. ka mui laśu pije, 
tobyg^rau zańesua f^cebźycku pumyie, 
f„cebźycku pumyie, v_marecce 'otrgmby, 
zęby se pncovau p^^o g^^oźauce zcmby. 

Furgaize goucmpku, p'o źelonom dgmpku, 
ńek^śe iesce raz^ućeso Oom źelonom yauku, 

* * 
* 

''O moia matuśu, deiee kuna '*(jkuć, 

b^o me libcźanki 'obecuicm ^otruć. 

'Obecuicm '^otruć, ale ńe '^otruicm, 

b^o mi jus na vojno kuńiśa sykujcm. 

Kuńiśa sykuicm, kuna ćisavego 

i na śtyry nogi "ostro "okutego, 

* * 



GWAUY NA POŁUDNIK OD CHUZANOWA 375 

Zavdyk se gadaua. ze śe dobźe vydara, 

ja Ś8 ius yydaua rażona zavdy z^Bydom. 

.Do&tauak myźysko, co g'*oźouko pije, 

a jak psy|e s_karcmy, to me jesce Bije. 

''Oj Bije me, bije. dva razy na ty^yj, 

a jesce mi "obecuje, ze by:|e każdy :|yj. 

Co ja bydo robid taki velgi bydak, 

ćśebaby śe nozoin psebić, ab'*o śe p^oveśió. 

We bydo śe vysaó. ańi nożom b^odua, 

bydo zyua s^Panoni B'*ogom, p*odvyl bydo m''ogija. 



'O (= o!) "ogrudecku psy drui^e, drobny dys pS,d&! 

Tam Kaśińa trafko rvaua, 

mama na ńo zavouaua: 

„Cy kces, cy pu:|es. cy kces stolaźa?" 

„N^e kco, ńe pudo, ńe kco stolaźa; 

b^o ton stolaś robi trumny, 

a ja myślą, ze ja umro, 

ńe kco, ńe pudo, ńe kco stolaźa". 

'O '*ogrudecku psy dru:|e, drobny dys padS,! 

Tam Kaśińa trafko rvaua, 

mama na ńo zavouHua: 

„Cy kces, oy pu:|t;s, cy kces k^oyala?" 

„Ne kco, ńe pudo, ńe kco k^oyala; 

b'o ton k*oval miotom bije, 

co zarobi, to pśepije, 

ńe kco, ńe [>udo, ńe kco k^oyala". 

'*0 "ogrudecku psy drui^e, drubny dys padif 

Tam Kaśińa trafko rvaua, 

mama na ńo zavouaua: 

„Cy kces, cy pui^es, cy kces ślusaźa?" 

„Ife kco, ńe pudo, ńe kco ślusaźa; 

b'*o ton ślusas rcjbi kluce, 

a p'o śmerći żaby tuce, 

ńe kco, ńe pudo, ńe kco ślusaźa". 

"O 'ogrudecku psy drui^e, drobny dys padat 



376 



PIOTK JAWOKKK 



Tam Kasina trafko rvaiia, 

mama na ńo zavouaua: 

„Cy kces, cy pu:|es, cy kces zuo:|eia?" 

„la kco, ia pudo, ia kco zuo:^eia; 

b^o ton zu()|yi. co ukranńe, 

uBeźe me pykńe, uanńe, 

ia kco. ia pudo, ia kco zuo:|eia". 



S^tamty strony vody, 
stttii y'opak m^ody, 
zęby mi śe dostau. 
p-ośćyuabyk środy. 
P°ośćyuabyk środy, 
p'^ośćyuabyk pcutki, 
kebv mi śe dostau 
na źelone śfcntki. 
Na źelone śfgntki, 
;iro|_na B''oźe CauD, 
żebym m^ogua dostać 
Trybuśove ;|auo. 



^Żelony listek, baua tcjp^ola, 

p»ovy!|e mi, moja myua, ke by:|es moia? 

psory^^e mi ras. ke mi pescyi das 

i ton van(rk z^drobny niirty, co na g'*ove mas?". 

„Dam ći ia go, dam iutro f_k'*ośćele, 

psy '^'óntaźu, psy msy śfęnty, psy śfatkak velu. 

By dom nam grali, by dom śpyyali, 

tyś pan m^^ody, a ia m^oda byi^ym puakali". 



Dva serduska, śtyry "oey^, 
co puakauy ve_nńe v_nocy. 
'*Ocy! '^ocy! co puaeeće, 
co śa p'*oiQnć ńi m^ozeće. 



GWAllY NA POŁUDNIE OD (JHltZANOWA ^Jl 

„laśu, laśu, i^e do dom, 

b^^o śe s^tobgm ńe nagadauji. 

Ife nagadam, ńe nastuio, 

b^o śe ^oica matki b-oio". 

„Kaśu, Kaśu, ńe bujze śe, 

b^o my ńe scm y^zadnom leśe". 

„y^zadnom leśe, ańi f^p^^olu, 

uviidbyź_me ty zuo;|eiu". 

„Kaśu, Kaśu, ńe uvodo, 

b'*o mi yjĄi "-'o urodo, 

'*o urodo i -o vanek 

i *o ton zuoty peśconek". 



Fspómńii se ;|yfcyuo na te s^oya, 

iagmy se gadali na progu "oba: 

jak će ńe dostano, 

zrobo se f_sercu rano 

i na 6śeći :|yi umyrać bydo. 



Starauak śe. staraua, 
cymze bydo '^oraua? 
„Xy:5e żyda za brodo, 
p"o"oźes se zagrodo". 
Starauak śe, staraua, 
cymze bydo y-ucyua? 
„Xy^e żyda za iicki, 
p^OY^^ucys se p^opsycki". 



Leie dys, leje dys, p"o j^onńiku ślisko, 
co ia dbam, ke ia mam k^o^anecko blisko. 
N^e p'oiado dó ńi, ńi mam pary kuni, 
"ona jedonacka vymuvauaby ińi. 



378 PIOTR JAWORKK 

Z_vysoki gury iadcm mazury, 
ie|e, ie|e mazurecek, 
veźe, veźe mui vanecek, 
iesce źelony, iesce źelony. 
Pśyie}(au v_nocy, k^^ole punocy: 
„Puk, puk, puk, puk v_''okonecko, 
"otfus, '^otfuś pańonecko, 
dei kunom vody, dej kunom vody". 
„lagze ia mam fstać^ kunom vody dać? 
ke mi matka zakazaua, 
żebym s^tobom ńe gadaua, 
muso ii śe bać, muso ii śe bać". 
„N^e bui śe, ńe bui, śadai na mui kuj, 
p'oje|ymy v_lucke kraje, 
SQm tam pykne "obycaie, 
malovany dvur, malovany dvur". 

* * 

* 

"Oźci^e 1) śe zy^mnom, mam majgntek sro^^ 
mam stodoło p^okśyf i 'ostu dva brogi. 
''Oźcj^ze 1) śe, '^oźoi ^), to ći dobźe by|e, 
by^es mau co k-o)(ać, ale jeź^ńe by|e. 
Vy moje somśady, dodejćys mi rady, 
cy śe mam '*oźońić, cy tys zyć bez^baby. 

* * 
* 

Mauak kavalyruf, jak f^pśetaku i^urek, 
ńe kce me juz^zanny, ino ślepy lurek. 

* 

Kukuuecka kuka. 
Kasa laśa suka, 
znalazua go v_leśe, 
)(UStecko mu ńeśe. 

Kukuuecka kuka 
na yysoki grusce, 

*) nosowe i! 



GWARY NA Pi>ŁU;)NlK OD CHRZANOWA 379 

yyspaueś śe laśu 
na moii p'*odusce? 

«0i B'^oźe, «oi B«oźe, 
sk'*ovruneceg_''oźe 
śik^orka p^ogańa, 
deize Pańe B'^oźe! 

Na roli, na roli 
sk'*ovrunecek pali, 
p^oi^e jd^i Maryśu, 
by;|yniy śe gźali. 



S^tamty strony ieźora 

stoii lipka źelona, 

a na ty lipecce, a na ty lipecce 

tam ptaskove śadaicm. 

N'e scm ći to ptaskove, 

•ino kavaiyrove 

i namayaicm śe do ienny |yfcyny, 

ktura iym śe p^odoba. 

ledon gada: „to moja", 

drugi gada: „iak Buk da", 

a 6śeći gada: „ko/^anecko moja, 

cegoześ taka smutna?" 

„Cegus ńi mam smutna być, 

za starego muso iś. 

»oi B»oźe., «oj B»oźe, 

f_ty novy kum^oźe, 

iagze tys tam by:|e zyó? 

leźli by^e stary spay, 

b'*odejby ''ón '*ośivau, 

a ieźli m"udy, pykny urody, 

ra^^mu B^^oźe zdrove dać". 



^80 



IMOTR JAWORRK 



Co ja śe tu na7o:|vu, 
g'oźauecki nanośyu, 
perńiki kup^oyaii, 
iapkami cQstovau, 
teras bydo zauovau. 
les ći 'ona z_L'il)9za, 
eervuńuśka iag^ruza, 
ma cervune licka. 
carńuśyike 'ocka. 
caua pykna iag^ruza. 

Libiąż Wielki. 

1) ''Opoyadańe -o iennom paropcaku, co zabyu j^^opaka. 

Pśytrafyuo śe tu ras, ale jus tomu be|e ze śter^eśći lat, »e 
jedon paropcak, co rńau ''ośomnaśće lat, zabyu ^^''opaka, ktury je^^aij. 
s^Ksanova do fśi s^toyarym. Byuo to v_źime. Ton paropcak 
fśat na sanki i udau, ze tam p^oiele, skęnt ton ^'opak ies. lak 
psyje/ali do łasa, paropcak zuapyu potkulka i zabyu jr^opaka. 
Potom go sćgngnon do łasa i psykryu yoinami. Kóńa navrućyu 
i pśyiey^au tu do L'ibQza. Potom poie/au do Prus i tam spsedau 
tovary. Nauostatku kćau spsedać kóńa s^tomi sankami. Ale ze 
bari|o mauo za to fsystko pe:|au, tak zauvazyli tamtejsi g^ospo- 
daźe, ze to musi być kra|one. Dali znać na polcyio, noji zabrali 
tego kóńa, te sanki, ton vuzek i *ónego. F^protokule musau ze- 
znać skęnt ies. Scnt pruski -udesuau go nazat do nasego p''ovatu 
do Ksanoya. S_Ksanova -udesuali go do Krakova i tam zascn- 
:|ony zostau na *ośomnaśde lat yereŚŁu. lak te lata vyśe|au, p'*©- 
vrućyu do L^ibcza, jes g^ospodaźym. pracuje na X^yP> ?®^i °^^ 
i zono i żyje do^^iśa. 

2) *0 sćygóńak, stra/ak i ruznyk |ivak. 

lag^jesce ja pamgntam, kem jesce yjopakom byu, to staży 
lu^e '*opovadaIi 'o sCygóńak. "Óńi iik vidyvaK i góńyli jik, ale 
ia_ta jesce ńe vi:^au. "O poueuńicak tys s-y/ać byuo, abo zma- 
mónak. Bo to tak byuo. proso pana: lak pses pouenńe ktura 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 381 

baba robyua f^polu, a maua psy sobe |ecko, to taka pouenńica 
abo zmamóna vźona ii to ^ecko, a inne podźuóyua. 

3) lak davno by'*©, a iak teras ies. 

Davno volno nam byuo vjeśe paś, dostayaliźmy zburko 
su/ cm i śćelisko f_kazdom tyuńu ras. Teras mamy yzbróńone. 
Nevolno nam po_-ńic do la.sa iś, ańi paś. Davno nasi '^oicoYe 
meli gruntuf vęncy, bo rńeH role, my zaś ni^mamy ino po 6sy 
morgi, dlatego musyray ;(^aręndovać 'od_dvoru i puaćić drogo za 
griinta, za paso i za śćelisko i ''opau. Ale /oó drogo, kupić mu- 
symy, bo kan|i lasuf ńima. Davno rob-otńika naitm tani, a lepi 
robyu, iak teras, co mu 6.śa dva razy i 6śy razy tela zapuaćić. 
Pśes^to g'*o8podastfa upadaigm. Co śe zaś tycy zaropkuf, to m*o|i 
lepi zarabaicm, bo idęm na roboto do "Ostrayy, do Prus, do 
P^olski. Ale ciis s-tego, kędy s-tego fśystkego koźystaigm ino 
źy|i, bo m'o:|yś rospusna. fśystko '*ostavi u żyda i psepiie. G*o- 
spodastfa idęm nam Tiyo pśes^to, ze ńi^mamy dokuaduf dó^ńik- 
Seiomy zvykle żyto, iycrayi, '*oves, psońice bar^^o mauo, a kóńi- 
cyny ino maue gźgndecki psy dómak. 

Spyfki. 

Xo:^byś ty :^yfcyno Kalvaryio maua, 
tobyź^cm pśepyua i pśetaicovaua. 



* * 



''Oźońyu śe kudua z b'*ogatcm kudlingm, 
dostali na vano ;^uravo peźyno. 

Kturęndy pu|ymy, ke druski ńe vymy, 
gurami, lasami, Pańezus nan^narńi. 

Zazono ii vouki 
na źelone douki, 
bydcm mi ie x''°P^y P^^- 
la zaś bydo spaua. 



382 PIOTR JAWOKEK 

p^odyyl bydo kćaua, 
iaze pśy:|e do dóm gnać. 

* * 
S^tamty strony m^óna, kcmpaua śe vróna, 
myślau pan kapitan, ze to iego zona. 
Pańe kapitanę, ńe vasa to zona, 
•ino taki ptasek, nazyva śe vróna. 

* 
Zasnoua :^yfcyna p»odJiIiicm; 
psylećau laśinek, '^obii^^yu icm: 
„Fstai :|vfcyno! ńe les! 
serce raicie p'*oćes! 
by:|es moigm". 

^Zebym ia ve|aua, ze by:|ez_mui, 
dauabym ia tobe vanecek sfui, 
vanecek źelony, ty nocy robony. 
Żebym ia ve:|aua, ze by:|ez^mui, 
daijabyni ia tobe peś6onek sfui, 
pesćonek ze zyota, krak^^ofska rob^ota". 

* * 

Kalinka v_leśe p^^o/ylyua śe, 
Xęndryś z Maryścm p^olubyli śe. 
P^oie/au Xęndryś na p^oloyańe, 
Psyvu3 se Maryśe iag_malovańe. 
^Ty moia Maryś! napui liii kóńa!" 
„Ia ći ńe nap^oio, b^om ńe tfa zona''. 
„Tyź^ńe ma zona, aleś ko/anka, 
napui kóńiśa! mego kaśtanka. 
Kaśtanek piie. nogami biie. 
Usuń śe Maryś, b'*o će zabije". 

* * 

* 

Rośne iaźcmbecek, 6śeba mi go yykopać. 
Sp'*odobaua mi śe u Babu/a :|yfka, 
ale mi igm ńe kcgm dać. 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 383 

Dai^gm mi icm. daijom, pykńe "otproya^icm, 
ale ii 6sa sanovać; 

do karomy ńe jp'^^^, za ueby ńe vo|ić, 
pómalutku taicovać. 



1^Q p-oiado dó ńi, b"o ia ńi mam kóńi, 
''ona iedynacka vymavauaby mi. 
N'e p^^oiado dó ńi, tylko by do pisau, 
Xo;|_by|e pu.akaua, ia ńe bydo suysau. 



Xo|byś śe rozviiau iako karafiiau. 
tobym će ńe keaua, b^obyź^me ty biiau. 

* * 

* 

^yfcyna kónaua, iesce śe pytaua, 

cy na tamtora śfeće by|e x"opca maua. 



Trava, trava, trava źelona ! 
Kto će by|e travo kośyu, 
iag^ia bydo śable nośyu 
kouo Cesyna? 
Rola, rola, rola źelona, 
kto će by|e rolo -orau, 
iag^ia bydo maśeroyaii 
kouo Cesyna? 

Se:|i pez^guzy na śrotku kauuzv, 
•i|e pes p^o desce, syie buty Teresce. 
Tereska śe raduje, ze nove butki "obuje. 
J^Te raduj^śe Tereska, b'"0_to butki la^peska. 

* 
Dyzjeie, s»óńee śfyći, 
caroyńica masuo koci; 

Materyaiy i praca Kom. językowej. Tom VII. 25 



384 PIOTR JAWOREK 

nakoĆ3^ua, p^ostayyua, 
pśysua śfińa, "obalyija. 

* * 

* 

Zayn:|i s"ónecko za cerypne vrota, 
mauofśaiske Ąjf^i 'o^upyuy k'ota. 

* * 
* 

Sryl^meśyncku pómalutku pses to p'olecko, 
b-o ia ido do sfy myuy p''od_'*okynecko. 
Sryl^meścncku pómalutku pSes ton gęsty las, 
b'o ia ido do sfy mvuy ton 'ostatni ras. 
Sfv|_meśoncku pómalutku, ale vyc komu. 
b-o ia ido s^karcmy ze sfcm myugm do domu. 

* * 

Matuśu. tatuśu, dobry ^yi, 
p^oźycće curecki na ty|yi; 
na tylyi, na ty|yi lub^na dva, 
zęby vam curecka ńe zbladua. 
iTe zblanńe, ńe zblanńe, ńe zblanńe, 
by|e_śe pseglęndać f„pseźradle. 
•A iak^śe pseźraduo rozbije, 
by^e^śe pseglęndać f^kumińe. 

* * 
* 

Ieź|vuem p^o śfeće, kćauem loz^^odrńyńić, 
psyieyauem do L'ibQza, stanonem na m'ośće, 
g^e śe panny p'op-(ł|auy, to mi ie p'*okaśće. 
lenne za męs p^^osuy, druge ńe dorosuy, 
6śeće yauki p-ogubyuy i za mamki p'*osuy. 

* * 
* 

lak paiske robyli, śla)(ta iedli. pyli, 
)('op psy set na p'*ole, to go bukym byli. 



•I|e curka s_karcmy, matka ii śe pyta: 
„A cuś^ći śe stauo? coź^es taki smutna, 



GWARY NA POŁUDNIK OD CHRZANOWA 385 

iezeliś ty !|iśai goźauki ńe pyua?" 
„lag^ia marne koj^ain, ia f^kośćele byua". 
• -lĄa matka £_karcmo, pyta śe synkfarki: 
„liTe byuo tu moii curki? ńe pyua goźauki?" 
„''Oj ńe byija tu sama, byuo iik tu śtyry, 
'ośym pugarcuvek goźauki vypyuy". 
•I^e matka s^karcmy, bere^śe do kija. 
„•A ty stara carovńico ! tobyź^me ty byua?" 

Żarki. 

1) "O carovńicak. 

Carovńiee keby ino mauy krovy dobre, toby zacaroyauy. 
lenna baba maua krovo, bar:|o ii^śe mlyko psuuo i ńe keauo ii 
śe masuo robić. Zasuadokum^ośi i p^^oyada: „P^ovyćće mi kum^ośu^ 
co to jes, ze vam^śe masuo rcbi, a mńe ńe". „Ia vam tu dam coś 
takigo, co vam śe be|e robić". Daua ji taki maści earny, kazaua 
ii p^osmaroyać laski, plotom robić masuo. Rusyua dva razy tom 
laskom i y^maśńicce peuno masua. Masuo robyua p'*o ćmaku. 
V_nocy p§ys^o coś za "okno dó ńi i p^oYada ji: „P^oddej śe 
teras, a be;|es maua masua dużo". Ale 'óna yyćyua maśńicko 
i rvpua ńom 'o źymo i vyvalyuy śe s_ty maśńicki same uajna 
kóiske. 

ledon y^oip nocovau vele Krakoya. Curka z^matkom lezauy 
v_uusku i eurka^śe tak pytaua: „Vyće co matuśu? tam i tam 
y^Babieak ''oćelyua śe krova [A ton yj^op to fsyśko suysau. b"o 
ńe spau]. Ma oarnego ćelu)(a. Mozeby ii^śe dauo mlyko zabrać?" 
Ftedy ii matka pe!|aua : „Iuś„śe ńic zrobić ńe da, b^^o ta baba 
'oka^yua krovo pśet cśećym dńym". 

2) »0 b^ogyukak. 

Davno to tu i u nas byuy b^^ogyDki. [Starsi, jak ^^aj matuśa 
gadaiom b^ogouki]. P^otćep^oyauy :|eći, ale teras to ńima tak, b^o 
papys zaklnn stra)(y. Ras p'osuy baby na paiske i ienna maua 
!|ecko maue. Pduozyua go na końcu mei^y, a '*okumun śe 
pSyglęndau. Psys^a b^ogyuka, p^^oryaua !|ecko, a sfoie p^^odźućyua. 

25* 



386 PIOTR JAWOREK 

To ^Gcko bar:5o yrescauo, a matce byuo pŚ3^kro, kćaua dó ńego 
iś. ale ii "okumiin ńe dau, ino kazau zboże zcnć. 

3) -O zuo;|eiak. 

Gnauek do Gdova vouy. Kćauek nocovać, ale ńi mauek 
ńika nocnika, b^o isi naprali bydua do staińiif, . Latego csymauek 
byduo na p'olu. Vi^auek, iak yo;|yuo dvuk p-o gośćyńcu. la 
iik prośyu. zęby mi pśystręnóyli paro vouuf, b^o na b'ok "odesuy, 
ale '*óńi mi «otp^ove:|eIi : „Xaf ći iik diabeu ńe veźńe". P^^olećauek 
i uvQzauek paro vouuf, a ći zuoi^eie furt X'^iy^^ ^ iuś_śe zbliżali 
do staińe. la ńi^muk yycsymać i p^osedek do soakoyego domu 
zameldovać. co śe„|eie. Kćeli my iik '-^opstompić i zuapać, ale 
-óńi tomcasora ukradli kóńe, ćeło. vepska i puk i p^otrafyli 
zaieyać do Żabna i fsyśko p-opśedać. 

A teras -op-ovom panu. iag_riii CKrakove kóńa ukradli. 

Nakupyli my_se kóńi i uvczal'i u jj-oręnca. Pśyglgndamy^śe 
z^daleka, a tu iakiś )^aibrus [to znacy tyle, co zuo:|yi] zaglęnda 
kóńovi y^zcmby. Iag_my uvi:^eli, ze ^ón kóńa vyvo:^i, tag_my 
śe rostgrapyli na śtyry rogi, zęby go zuapać i zuapaliźmy go. 
Kóńaźmy 'odebrali, a jego 'oddali na p^olcyicra. Potom muśeli 
ńeb'oscvk Tab^orek stavać do Krakova na śfatka. 



4) 'O iennom paropku, co p-oset do śfatu sukać takik gupik 
iag^byu -oćec i matka i śostra. 

Mau iedon )('op sona i curko. Ta curka niaua^śe vydavać 
za sefca. Ale ize selto rozvazyua v_g'ove. ze ii da Pambuk 
takigo pyknego łasa. co be|e x^'^iJ^i kouo -ojca, iag_be|e buty 
syu i vyźga mu 'oko, lat«go zacona puakaó tego |ecka, kturego 
iesee ńe byuo. Pśyset brat ty, co^śe riiaua vydać i |ecko meć 
i pyta^śe, cego puaee. 'Ona mu pe|aua, ze ji źal laśa. Brat^śe 
"ośmaii i p'ovada: „Cekajće, ia pudo do śfatu sukać takik gupik, 
iag^ies 'oćec i matka i śostra". lak p'oset, tag^znalas. Napśut i^e, 
a tu baba. co vyleći ze śyńi, to yleći. 'Ón śe ji pyta: „Cego vy 
babuś tak yylatuieće i vlatuieće?" 'óna muvi: -Bvuak u ku- 
m»ośe i vipuak. ze ii s'óiłk'o śfyći, a u mńe ńe śfyći, b'o 



I 



GWARY NĄ POŁUDNIE <»D CHRZANOWA 387 

'okna ńima i lates^o vnoso s^^óoko do izby f_k'*osyku". Ftedy 
ton parobek śe pyta: „Ni mace jaki śekyrki?" Baba p"ovada: 
„Mam", " „To deiće". Baba mu daya śekyrko. "On yyrgmbau 
£_śćańe "okno i s"óńce zaras śfyóyuo. Noi znali,s jus babo tako 
gupo, jak śostra jego byua. Ale jesce i:|e f^śfat, aby znały ś 
X"opa i babo tag_,gupik. jag_'*oćec i matka byli. I znalas babo 
tag^gupo, iag_matka byua. Kuro nasa^yua na iajak i ta kura 
vyśe:^aua kurc^nt sporo. Baba Byua kuro, ze ńe kce i^ećom sfojym 
dać sać. Parobek śe pyta: „Ni mace prosa abo kasy?" "Ona p§y- 
ńesiia kaso i "on naucyu babo, jak ćśeba davaó kurcgntom ieś. 
Potom i;^e dali i suka y'-*opa gupego. I znalas. Ton ^"'^P vypro- 
va!^au krovo na kalyńico p^o drabinę. Pyta śe^go parobek: „Cego 
vy tak krufsk^o mouotaće i bijeće?" A "ón muvi: „Kco igm 
vyprova!|ić, zęby najadua^śe pyźu na kalyńicy i ja na dvuk 
nogak yyidę, a "óna na śtyrek ńe kce vyiś". A "ón na_to_śe 
pyta: „N'i maće-_to śyrpa?" — „Mam". — Ton vlas, zezon travo 
i krufsko p»oiaduo. Vruóyu do domu i juś^śe ńe :^ivovau, b^o 
i kan|i tys byti tacy gupi. 

5) "O lennom x'*"P^5 ^" zarobyu "ośiiiynaśće dukatuf. 

Byii iedon taki covek, co ze zonom zavdy zyu v_zgo|e, 
mau seś m^orguf p"ola, ale ńi^muk nijak vyzyó. b^o cśeba byuo 
na paiske X0^^^ ^ latego dorobić^śe ńi^miik i byda_go_śe 5sy- 
maua. V_iedon cas muvi "ón do sfoii zony, ze pui^e na suzbo, 
ab'o kady f^śfat na zarobek. I psy set v_jenno rńyisce do 
kacmaźa. Kacmaś śe^go pyta: „Cego vy kceće, cyśće vy 
!^at?" — „la ńe^i^at, ino ide x^6'38' sukać i kce mi_śe jeś". 
Kacmaś pśyńus mu cś}'^ jajka, zęby zjat i na talyźu gro^u 
*okrQDguego z_baścym i ton ^'''^P ^0*0 ^i^t, smakovau i muvi, 
ze każda uyska varto dukat. Ton kacmaś zaras uyski rachoraij, 
b*o kćau, zęby ton ^"'op kędyś zapuaćyii za to, co zjat. X"op 
p»oset znou cećka. Pśyset do jennego pana do dvoru i pyta^śe, 
cyby go pan ńe pśyjon do jaki rob^oty, a jag^ńe, to do suzby. 
Pan^go zaras vźon na suzbo. Yysuzyu "ośrńynaśće lat u tego 
pana i brau ino dukat na rok. Tak zasuzyu "ośriiynaśće dukatuf. 
I teras muvi do pana: „labyk kćau do sfoji p"ovrućić, b"o ńe_ 



388 PIOTR JAWOREK 

vym, co^śe z_ńom ^eie". Pan^mu vyra)^ovau pińcni^e, "on p'o- 
ŹQDkovau i "otset. Pśettym mu ton pan tak pei^au: „lak ty pu:^es 
s-tymi pińQn:|ami do domu, to ći daio taki talgnt, abyś ty 
dragom vęncy set, jak śćyskaińi, b^o śćyska ńe zavdy dobźe 
prova|i". lak set, tak zetkau furmanuf, a to jus byua ćma, Noi 
6symau_śe psy^tyk furak. b'*o_8e„bau, by^mu ty zasugi kto ńe_ 
"odebrau. Alem iesce zabacyu pe:|eć, ze ton pan mu taki talgnt 
dau, ze jak psy|e do karcmy, a kacmarka be|e pśemyśna, ab"o 
kacmaś kulavy, to zęby tam ńe„nocovau. Te furmany udauy^śe 
ńe za drugom, ino śćyskom i narobyli skody i namońi zboża. 
Pśyje)(ali do ty karcmy i prośyli -o nocnik. "On tys tam zaźraij, 
a tu kacmarka byua pśemyśna, a kacmas byij kulavy. "On vyset 
s^karcmy i ńe_nocovau. Na p"olu by"o |evo na kupę p^od^u- 
dovo na y^a^po i "ón„śe skryu p"ot to |evo. Kacmarka jak_ 
śe jus p"o fsystkym pouodbyvaua, vysua se na to |evo ze 
sfojym kumotrym i tam^śe źgn^yli, to znacy proso pana namu- 
yali^śe, co majom zrobić tymu kulavymu kacmaźovi. I tak_se 
ukfalyli: „Csa_go zabić, a my_śe mozyma p"otom "oba "oźońić, 
a p"ovymy, ze_go furmany zabyuy". Ton bydak fśystko suysau. 
I co ńe zrobyu! l^fau nus, scyzoryk i ial^ kumotrovi sukna 
upadua porńęn^jy |evo, tag_"ón vyźnon f^kapoće jego Oyle 
puatek. Ci tego kacmaźa zabyli. lag^go zabyli, zrobyli gvaut 
i zYalyli fsystko na furmunuf. Kónvisyia zie^^aua lustrovać 
i pśesuxivaua tyk furmanuf i rbniia jik zascu^ić. Ton bydak 
vi|au, jag_ńevinńe furmany ćyrp(jm, pseprosyu kónrisyje, zeliby 
tys ńi^muk taki zeznavać, co vi;|au. kto żaby u kacmaźa. Ftedy 
ton kumoter muvi: „lagby^śe taki znalas, co zabyu, to^go ino 
na^kśyzoyyk drugak uostargać brónarńi". Ftedy bydak vyion 
puatek s_ty sukńe i pouozyu^go na^stole pśet kónvisyiom. Ci_ 
śe śrńejom, ze_to puatek ma śfatcyć. "On dopyro zacon muvić, 
co vi|au i suysau, iak^śe tamci źcn^^ili i iag^zabyli. Sęn|ove 
skazali tego kumotra i kacmarko na śmerć, a furmanuf yypuśćyli. 
Ton bydak p"oset teras do tego pyrsego kacmaźa, co_mu dau 
gro;(u z^baścym. Muvi tomu kacmaźovi, ze^byu na^suzbe "ośmy- 
nasóe rokuf, noj ze zasuzyu^ta jakiś grajcar, ale_śe pset kacma- 
źym ńe_vyśfatcaui, vele zarobyu. P"ovada kacmaźovi, ze, mu kce 
zapłacić należy tos za^to, co z jat ftedy, jak set do śfatu. Kacmas 



GWARY NA POŁUDNI R OD CHRZANOWA 3fS9 

pe:|aij: „la tu mam ''opisane, coź_vińyn, b^oś^ty^śe sam '*osQn!|yu 
coź^yińyn. Każda uyska vartaua dukata, ^ośiiiynaśće uyzek, 
'ośmynaśóe dukatuf". Ton bydak muśau yyicnć pińcn^e i da^, 
b'o "on byu prostak spravedlivy. Potom p'*oset do domu. Ale 
mu ton pan taki talcnt dau, co iagby vi|au coveka ze zbuio- 
vatom ab^o rysovatom gcmbom, ab^'o cervónym cebym, zeby^śe 
z^ńym ńe s)(o;|yu, ańi z_ńym ńe rozmavau. P^o^dru^e sp-otkau 
zoumyźa i ńe^kćau^śe z^ńym stykać, bo_śe3au, zeby^go ńe^ 
żaby u, b'o s^cymzeby set do domu. I iag^zacon ućekaó pset 
tom zoumyźym, zoumyś myślau. ze^to zuo|yi, kóńa "ostrogami 
śćisnon, dogóńyu„go, a^tu bydak rcnce skuadau i prośyu^śe, 
zeby^go^tys ńe_zabyu. -Op^OYelau^mu sfoio )^istoryio, iag^mu^to 
kacmaś ra)^ovau 'ośmynaśće dukatuf, iag^mu muvyu, cobyto by^o 
s^tyg^ai kurcgnt, )(0Ćas te iaia byuy gotovane. lag^zouriiyś za- 
uvazyu iego movo, tag^mu pe^au : „P-o|_do_tego kacmaźa". 
Kacraaź vepska zabyu i uopatko 'otćinau. Zoumys muvi dojnego: 
„Pańe, vele ta uopatka kostnie?" (a_macaii_go p'*o plecak). 
Kacmas mu daie śfiisko -opatko, a ton mu muvi: „la ńe kce 
ty ^opatki, ino te, b^o ia igm kupyii" (i_kIapau_go p^o^ńi). Ftedy 
kacmaś^śe pselcuk i yrućyij pińgni^e. Ton bydak^śe uradovaij 
i p'oset do domu. Psy^o^i do xaupy, a tu muzyka gra. *On_śe 
zacon gńyvać, ze^śe take zbursa *odbyvaiom, ale^mu kumotroYe 
pei^eli, ze jego curka śe vydaie. Ftedy -ón_śe ućesyu i daij^ii 
pińgn^e na„vano. 

6) 'O tym, co_mi_śe stauo, iagem vracau s_Prus. 

P''oie;(^auek do Prus p"o pińcni^e. »Odebrau.ek kouo '*ośymset 
ryiskik i p''otpyuek_se, a byuo^to na zapus. Kóńek puśćyu na 
śtreko ku Ksanovu i iagby byu p^oćcnk set, toby byu kóńa 
i mńe zabyu. Pseie^auek tak dve butki, spoś6ygek, ze^to syny, 
zostayyuek sanki p^otucone, a_vźonek kóńa i fstcmpyuek do 
znajomego, kam^ae p§enocovau. Na drugi |yj yrueyuek do domu. 

7) '*Op^ovym teras, jagmy davno śali lon. 

Davno toźmy śali lon. Naipyrf_śe ton lon pleuo s_travy. 
Protom jak ''okfitnon i mau take pauki, to_go_śe vyrvauo rcnkami 



390 PIOJU JAWOREK 

i yczaiio f^snopki. P"otom clavauo_śe lon do !^yrkca. Byuy^to 
take dve descki i byuy v_ńe rfjite zmiennego końca śtyry 
i z^drugego końca śtyry zcmby źeleźne. lak X^^P P^y^yu :|yrgec 
do Tiafki gyoź^ańu, ftedy ieuaa baba ^yrgua zmiennego końca, 
a druga z drugego końca. P«otom„śe toto ńesuo do vody i cauy 
ty;|yi mokuo tak v_Mu)(ovym dole. P'*otoin_śe pśyvezuio ku 
)(aupe, rośćcogauo^śe na rośe, p^^otom^śe zbyrauo i susyuo, a p''o- 
tom^śe mcndlyuo f^takik dvuk spęDgak. P"otoin znou^śe drugi 
ras muśaiio cyrlić. Cyrlyuo^śe f^cyrlicy. Byuy_to take dve 
descki, a p^ośrotku ienna. P*otoin_śe cesaiio s^pyrsego. Nazyvaua_ 
śe pyrsa sceć zgźebna, druga paceśna. Dopyro_be p-otom pścn- 
duo v_źirrie. Cseda nazyvaua_śe ćo»ka. To^śe dopyro pśgnduo 
f^psaślicy. Byuy^to dve descuuecki i krężel. Na ton krężel na- 
vikuauo„śe pakuu, a ńići na vźećono i dopyro_śe motauo. NavQ- 
zauo śe pasmuf dva;|eśća i nazyvau śe uokeć. lak^śe napścnduo 
dvanaśće uokći, to^śe nazyyaua stuka. Te stuki nośyuo^śe do 
"Ośfęnćima do knapa i 'ón ro5yu p-utno. Z^enny stuki robyij 
śeś uokći grubego, a śtyry ćonkego. 

8) '-'O ^'ofcym P'etrku. 

Oźońyu śe y^-op z_iennom babom. P-i^ieyau na p^^ole do 
rob'^oty, a baba mu p-ońesua śńadańe. Kazau ii p'^ogańać, b^o 
^orau ćelu/arńi, a ćeluyy mu źle X°?3"Wy- "Ona p^^ogańaua, ale 
źle p''ogańaua. Zaklon na ńo, zeby^śe '^odrazu staua 'ofcom. 
Staua^śe ^ofcom i p-osua y^las. V_leśe p'*oro|yua souka i daua 
mu irńo 'ofcy Petrek. Xo|yua ś^ńym p^o leśe i iag_mogua, tak 
sobe ra|yua. Zyvyua_go, cym mogua. K^edy ius p'odriis, pe^aua 
mu tak: „Vys ty co? ko/any sonu, ia će jus teras ńi^mogo 
zyvić. Musymy^śe uozęś s_kupy. Mam tu ienno yustecko, pServo 
iom na^pu i tobe dam iedon kavauek, a sobe vezuo drugi. lak^śe 
s^tfoii yustecki kref p*oleie, tu me sukai, vQ)^ai, lataj, az^rńe znań:|es. 
lag^ja bydo ńezyva, to rńe "ocśes tom yusteckom i ia fstano 
i bydo maua ćsy razy tyla śyuy, co mam. 'A jak^śe z^moji 
y^ustecki kref p^oleie, to ja bydo latać, ygyać, as^će znalazo 
ńezyyego, zabitego. lak^će "otro, to by^es mau ćsy razy tyla 
śyuy, co mas". -A ftedy jus taki mocny byu, co kamyj v_ronce 



GWAUY NA POŁUDNIE OD UHKZANOWA 391 

zgńut. P-ośl'i do łasa '^ofcy Fetrek i jego matka i uoześli^śe 
s^kupy. '^On p*oset na pouenńe, a '*óna na punoc. Set lasom 
i zeset ienneo;(ł takigo mocnego, co |evo na kolańe uómau. Ton 
mu gada: „ICeś ty taki mocny, a ia tys ńesuaby, to biimy^śe 
"-*oba". Zuap;iL_śe do ty Mtki, ale '■^ofcy Fetrek byu mocńyisy. 
Ftedy tou drugi mu gada: „Tyź^mocny i ia mocny, pui^ymy 
teras razym". I p^ośli razym. Ześli ćsećigo mocnego, co karhyńe 
pgśćanii tuk. Ci dva zacońi^śe ś^ńego śriiać. ^ón^śe zgńyvaij 
i zaras psysuo do bitki. I ci mu dva dobyli. Potom^śe pśeprośyli 
i ura;|yli, ze pudom fśyścy razym i ze kai co zauozom, to 
fśęn|e vy6śymaiom, b-o som bar;|o mocni. Mocni bari^o byli, ale 
iym ynet psysuo mżyć "od^guodu. P^ośli do ieunego pana, co 
niau las p'*ot sobom i prośyli go, cyby ńi mogli co Oom leśe 
zarobić. ' Zgo:|yIi_śe do źńęńća |eva. "Ale "óńi^ta ńe_źli, ino na 
kolanak "ómali. Prośyli pana, zęby iym kazau p^jstarić jako 
/^aupino v_leśe, b^^o uieli daleko do)^o|ić do pana na noc. Pan 
iym p-ozvolyu p^ostavić. P~ostavyIi_se X^WP° saińi. Każdy i^yi 
)(o|yri do roboty. Co pśyśli, to jus ieś riieli ugotovane i nastro- 
jone. Straśńe iym byuo |ivno, kto jym^to gotuje. Uźcn^yli tak^ 
ze_śe musom zaśćyc na tego, co jym jeś gotuje. ledon vlas do 
peca, drugi p"od_uusko, ćśeći za^pec. Paćśom, a tu psysuy carne 
kśgźńicki i zacon}' jym gotoyać. Napalyuy f^pecu i ton, co 
śe:|aii f^pecu_kćuu„śe zadusić, b'o go bar^o paźyuo "od_''ogńa 
i *od_dymu ńi muk_vyćsymać. Zacon vresceć. Tamci dva vysko- 
cyli, carne kścźńicki zuapyli, Cpecu °ogyj zagaśyli i tamton 
ćśeći szpecą vylas. Teras śe dopyro psekónaTi, kto jym jeś go- 
tuje. '^One keauy, zeby^śe ńyrńi źońyli, p^oyeilauy jym, ka yj^o- 
puf majom i prośyuy jik, zęby tam p"ośIi i iik p^ozabiiali, 
a ńyriii zeby^śe p-oźońyli. Byu tam bar;|o g'*^mboki syp. F^tom 
sybe byuy te carne kścźńiki. Te carovńice iym p'*ove|auy, ze 
tam f_tom sybe jes dvanaśće vadruf zuota i ze jag^jik zabijom, 
zęby to zuoto na vysk Yyćcngli. Kazali kovalom uańcu)( kuć. 
Kuli go coś z_riieŚQnc. Protom zrobyli kouo, vau, vadro nat sy- 
bym i rheli^śe spuscać dó ńego, ale^śe każdy z^ńik bau. "Ofcy 
Fetrek na**odvaźńyjsy i namocńyjsy ś_ńik fśyśkik, yźon^se ze 
sobom trgmbo, flinto i spuśćyu^śe na duu. Ura^^yli tak, ze 
iag^zatręmbi, to maiom ćgngnęnć. Zacym "óńi go yyćgngli ze 



392 PIOTR JAWORKK 

sybu, carńi kścźńicy vyśTi ze sybu i zabyli iik fśyśkiy 6se)(- 
Matka '*ofcego Fetrka uźraua yustecko skrfavono. b'o^śe kref 
ś_ńi laua. Zaras^se psybacyua, ze ieii son ńe zyie. Zacona latać, 
sukać i VQyać p^^o tom leśe, az_go znalazua ńezyvego psy tom 
sybe. ''Otarua go tom ^usteckom i fstau i cśy razv tyla śyuy 
ma^, co pso^^i. Teras prośyu matko, zęby '*óna tys tyx dvu)r jego 
kambratuf ''otarua, b'*oby kćau, zęby i 'óńi ^ozyli, b^^o mu ś_ńymi 
bar^o dobźe. "Ale matka mu pe|aua: „Mui Fetruśu. iag^ia "ónyk 
'otro, to sama muso lygać i stad^śe ńezyyom". '*0n ii ftedy 
gada: „Su^^aiće matuśu! me ies ś^ńymi bar!|o dobźe, a vy lj\^do 
ćyrpiće, to iuzjepi, co vy zyć ńe by:|eće. a '^óńi coby zyli". 
Matka^go usuyaua, ^otarua iik na jego prośby i '^óńi ^ozyli, ale 
matka zaras ńezyvom_śe staua. Teras znou "ofcego Petrka do 
sybu spuśćyli. Tam 'ón bitko s^carnyińi kścźńikanii zacon, 
fsyśkik p^^ozabijau i zacon zuoto i śrybuo na vyśk p^odavać. 
Kuat do vadra, a -óńi ćgugli do gury. Ve|eli, kędy majom 
ćcDgnęnć, b-o jym za każdym razym linom rusau. lag^us vy- 
ćcDgli dyanaśće yadruf zuota i śrybua, ftedy zatręmbyu, a to 
znacyuo. ze -on p^oje^e do gury. "Ale "óńi uradovaIi_śe, ze majom 
tako kupo zuota i śrybua i yyĆQ»gncnć go ńe kćeli, b'o myśleli, 
ze sarni zaberom. Noj śe;^au tam parę dńi, b^^o ńi_muk zannym 
prayym dostać śe na vysk. Paćsy do gury, cyby tys ńe uźrau 
k(jgo na yyśku. Uźrau -oruoye gńazdo. Do tego gńazda set strasny 
gat p^o m'*ode -oruy, a starego "orua ńe byuo. "Ofcy Fetrek 
yyjon fTinto, śćelyu do tego gada i zabyu go. Stary pśylećau, 
a^tu m*ode mu skar;|om, ze ^omauoco byuyby jus ńeb'*oscyki, 
ino ze ktoś zabyu gada z„douu. Ton stary ^oźeu ślećau na^duu 
do "ofcego Fetrka i pyta go^śe, cy 'ón zabyu gada, a "on mu 
gada, ze "ón. Ftedy -oźeu go^śe pyta, cy kce być na yysku, 
a "ón muvi, ze kce. "Oźeu mu g^^da: „Suyaj! ja p^oleco na 
pasfisko, p"orvo jennego voua, a ty psergmOes go na styry 
kayauki, śaańes na^mńo i to rńyso yuozys na^mńo, a ja co^śe 
ras "obeźro, to mi das ienno ćferć". P^olećau na pasfisko, psyńus 
tego voua ńezyyego. b''o_go sksyduami zabyu, jag_go ńus. Kędy 
pśyńus do sybu, "ofcy Fetrek p^orcmbau voua, yuozyu kayauki 
na ptaka i śat na ńego i p"olećau do gury. LećeTi bari^o dugo. 
CJo_śe "oźen "obeźrdu, to mu Fetrek vydau ienno ćferć. lesce 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHiJZANOWA 



393 



<laleko byuo do gury, a "^ón vydau fśyske kayauki. '*Oźeu śe 
"oglęnda ras i drugi, a ton mu ńic ńe daje. Vi:^i, ze '^oźeij suabńe, 
ftedy ńe v"ela myślcncy vyion nus, vyźnon ienno listfo s_p"ocl_nogi 
i dau mu. lesce byuo ledeć yysoko, "oźeu^śe znou 'oglęnda. 
Vyźnon z drugi nogi drugo listfo i dau mu zezryć. Kfedy go jus 
"oźeu na vysk vyńus, pyta śe go, cy kce meć nazat zdrove 
nogi. Ton mu rauvi, ze kce. Ftedy "oźeu )(arknon dva razy 
i vyxarknon "obe 1'istfy. Fetrek^se ie psy lepy u do nogi, psy- 
klasnon rcnkom i jus ma psyrośńęnte tak, jagby ńe byuy 
yyźńęnte. *Oźeu p-olećau nazat do m'*odyk do gńazda. "On jus 
ni^muk p'*oznać tego myjsca, b'o_śe tsyśko '-^odrnyńyuo za te 
pińcni^e ze sybu. Ci dva karabraća vystavyri strasne )(aupy, na 
zuotyk stolikach śe|eli, a te carne kścźńieki co_śe źońić riieli 
ńyrńi, paśauy barany. '*ofce i śfińe. '^Ofcy Fetrek zaset ku tom 
pastyrkom i p^oznau je, a '*óny go ńe p^oznauy. Yypytau jik^śe 
"cf^fsyśko, a na^^ostatkn pei^au jym, ze^to -ón jes Hofcy Petrek. 
P^oset tam do tyk jeiik )(aupuf, paCsy, a ci kambraća v_zuotyk 
stoukak se^om. Kere flinto, traz^do^jennego, traz^do^drugigo, 
zabyu^jik '^obuj^ i skarby sfoje '*odebrau. P^^otom^śe ^oźońyii 
lennom carnom kścźńickom i strasnym b^ogocym by u. 



Spyfki. 

„Garna ^^murecka p^^olaua, 
s^kymze ja by do spaua'? 
S^tobom laśinku s^tobom 
p^od^źelonora dgmbroyom". 
„"A cus_se p^ośćelymy, 
kej p^^oduski ńi^mamy?". 
„Som tam na leae syski, 
to te uase p^oduski". 
„•A cym^śe *o:|ejymy, 
kej peźiny ńi mamy?" 
„les tam na stave ksóina, 
to ta nasa peźina". 



394 PJOTR JAWOUBK 

Na p'ogorski guźe laśiń f^p^olu "oźe, 

ale iesce ńe śnadau. 

„Ty, moje kopane, zańyź_mu śnadańe, 

ale ni!|„z_ńym ńe gadai!" 

P^^ostayyua garki, śadua do rozmufki: 

„•Ile laśu p*ola masr" 

„Mam_ći ienno skibo, iesce nan^ńom |ymo, 

taki zy^mńe g*osp'*odas". 

Na p^^ogorski guźe laśiń f^p^olu -oźe. 

„"He laśu zb^oza mas?" 

„Mamuci ienno żarno, za somśeg^mi spaduo. 

taki zy^mńe g''osp'*odaś". 

Na p'ogorski guźe laśiń f_p-ołu 'oźe. 

„'Ile Jaśu kóńi mas?" 

„Mamuci ienno źrybo, zafse na ńym dybo, 

taki zy^mńe g^^osp-odaś". 

* 
Ne x^?® *}■ dó mńe, ty m"unarski sońe, 
b^o ty sukas s^tyśgncami, ńe znQń;|es iik u_mńe. 
B'^0 u_mńe tyścnce, to vanek na^g^^oye 
i ta ienna kosulina, co icm vi|is u^mńe. 
Kosulina ienna i fartusek iedyn, 
i:|e se_ty sam^do taki. co„iik ma^ze śedym. 

Płaza. 

1) "O iennym leśnym, co Yii^au ś6ygóńa. 

Byu iedyn leśny, co vźon sfoiymu kumotrovi śekjTe v_leśe, 
kei go syytau. lag mu vźon te śekyre, uset iakiś cas i tyn 
zmar, co śekyra byua jego. lag^zmar, tak sobe tyn leśny i|e 
kouo iedynasty vecur p"od iennęm gruske na śćysce, a byu 
tToye pijany, atu zmaruy stava pśen^ńym i p'*ovada: „KumoCse! 
"oddeiće mi śekyre". Tyn^śe pśelcok ńezyyego, b-o to byu s6y- 
góń. Jak^śe zacyńi bić, tyn ścygóń kóńecńe /ćau leśnego za- 
mordoyać. Ale ze^tamtyn byu śilńyjsy, tak^śe caue pu_go:|iny 
'oba ze sobgm mordovaIi '-'o^te śekyre. Nadesua dvunasta goi^ina 



i 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 395 

i tyn umarły p^oyelau: „Tfoie scęśće, moje ńescęśće, b^^o na 
mńecas" i smoua śe rozlaua i zńik. 

2) »0 śfycaźu. 

ledyu )('*op set kyrny bes p"ole. I;|e i zobaoyu zdaleka 
sfatuo gurom, a to byu śfycas. Tyn ńećsyźvy voua na tego 
śfycaźa: „Ty^ty! )(o|_inoś, p"OŚfy:|_nii„tu, b^o mi ńevi:|eó". A juz 
byu blisko domu i byu śmiuy. To śfatno zacyno pęn|ić dó 
ńego. Tag^^óu v_nog-i i ućyk do tego domu. Pręntko cśasnyu 
|vaińi za sobgm, a ftedy śfycas byu śfatnym p^o p'-otś6esu, ze^śe 
zdayauo, ze X^^V^P^ spali. Tyn /-op pselęnkńęnty ańi s"ova ńi- 
muk psemuvić. 

3) '*0 gupym Voitku. 

ledyn -oćee raau 6śex synuf. u ńimau jik cym zyvić, b^o 
byij bynny. Nastarsy syn p'^oset co zarobić, a ze byijo bez^gure 
''od^ego myskańa, latego pseset za te gure i zastau staruska, 
co pas 'ofce. Starusek gc^śe pyta: „Kajety i|es?'" „Ide sukać 
co zarobić, b*o '^oćec muj jez_bynnv, iez^nas ćśe^ synuf i ńi_mamy 
s^cego vyzyć". Tyn starusek mu p*uvada: „Moze^byś^ty u mńe 
suzyu?". I tyn^śe zgo^yu na_to. Starusek p"ove:|au mu tak: 
„Paś te "ofce cauy rok, a za^rok ja tu psy de i zapuace ći, co 
zasuzys". Skóńcy^^śe rok, starusek psyset i dau mu jagle i pe- 
Ąkn tak: „I:| do domu, a to be:|es raau za tfoicm verncm suzbe". 
I pe^aij mu s^.wa zaklęnća do tego jaglęnća: „lak te s'*ova 
vymuvis i p^oćśęśes tym iaglęnćym, to ći_śe p^osype ś^ńego 
zuoto, a zato beles* rńau ty i tfui '^oćec s^cego^śe ućśymać". 
Tyn vźon to jagle i p^oset do domu. Vecur go zaset, latego 
p^oset do ienny karcmy i tam zauocovau. Byua f^ty karcrue 
zydufka bar:|o óekava i ^^^^U^-śe dove|eć, coby^to za^jagle byuo 
i pyta^śe go skęnd^i^e i p^oco take jagle ńeśe. "On ii p^oye^aui, 
ze tego ńi^moze pe|eć i prośyu igm, zęby mu to jagle pśe^o- 
vaua Ckumoźe. Zydufka p''otp'*oiyua tego paropka i "ón_śe p§y- 
znau, jake s^oya zaklęnda ćśa vymuvie. Zydufka p"ostaraua_śe 
zaras '^o^iinne jagle take samo, jak tamto. Rano parobek fstau, 
zydufka daua mu jagle i p^oset do domu. lak psyset, "oćec 



396 PIOTR JAWOUBK 

go_śe pytA: „Coź zarobyu. bes tyn rok?", a 'on p'ovada: „-Oice^ 
iuz_ńe_be:^e bydy zonami, b"o to jagle nam da doź^zubta". 
I zacon prube robić i te s^oya muvió i iaglęnóym p'*o6ŚQsaó, ale 
s-tego iaglęnća ńi^_ńe_suo. Robi ras i drugi, ale nadarmo. 
Vyśmau_śe 'oćec i braća s-tego, ze go tak 'osukau tyn 'ofcaś. 
Ftedy drugi syn muvi tak: „To ia pude, ia bede mQn|yisy jak 
»ón". I znou p^oset za te gure. Pśyset do tego starca. Tyn go^śe 
pyta, eyby ńe_pas mu '*ovec. 'On p'uvada, ze lacego ńe, ze suka 
v'aśńe suzby. „Ano paś cauy rok, a za rok ia tu psyde, to ći 
zapuace, co be^e susno". P"o roku dau mu za suzbe stolik 
i pe:|au s'ova zakl^nća. Kazau mu go zańyś do domu i tam 
mauy s-tego stolika vylećeó p^otrayy do jedyna, iake bedcm 
yj^eó i nigdy iym ńic ńe„brakńe. Tyn vźon i ńeśe tyn stolik. 
Pśyset znou do ty karcmy na noelik. Kacmarka pśebegua do- 
pytuie„śe, skgnt ńeśe taki stolik. P'otym daua tymu par(;bkovi 
goźauki i p'otpyua go, aby^śe dove:|eć sekretu. Parobek daui 
stolik do s)rovańa, a sam p'oset spać. Zydufka myśli sobe: 
„muśi„to być jakiś stuu drogi, kędy 'ón c;iuy rok za ńego 
suzyu". Zayouaua sfego x''op^ ^ muvi mu: „Vys_ty. kazm.y zro- 
bić taki^sam stolik". I tak bes te noc stolas taki sam stolik 
zroby u i rano dali go paropkoyi. Tyn ńe ve|au 'o_tym. ze^go 
tak 'osukali i i|e do domu z„velgQm uće)(Qm. Pśyset do ^-i^PJł 
'oćec ćekavy byu dove!|eć_śe, co psynośi i zapytau śe. co pśy- 
ńus, a 'ón p'ovada 'ojcu: „l^Te be|e nam jus byda, bo tyn stolik 
da^nam, co ino be|ymy ^ćeć ieś i pić". I p'ocon muvić do tego 
stolika: „Stoliku samokarny, dej uam p'otravy i na[)'(jje". Ale 
s-tego stolika ńic ńe„vY)((>|vuo i fśyścy^śe yyśniali ś^ńego. 
Oćec^śe zgńyyau i muvi: „C'>_vy_se myśliće, to ja vas yy/^o- 
vau, a vy take dryinki robiće zy_mńe?" Cśeći syn. ktiirymu 
byuo Voitek, byu gupi i 'ón tak p'.)vada: „la pude jesce Cśf^t, 
a uźrys 'ojce, ze muse zarobić". 'Oćec p'ovada: „Ty, gupi, to 
'óńi ńe zarobyli, a tybyś zarobyu?" Vojtek yyryau^śe bez^moc 
z^dómu i p'oset. Znou trafyu na tego stfsrego 'oftaźa i 'op'o- 
ve:|au mu, ze 'oóec jes bynny, ze ma ćśe^ synuf, i ze ći byli 
p'o_roku jus f_śfeće g:|eś za gurami i za eauy rok popśynośyli 
take źecy, co prave ńii^^ńe^yartauy. 'Ofcaś myśli, ze_to peyńe 
byli u ńego, a ze 'ón by^ carnokśęzńik, to ve:|au 'o tym 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 397 

fsystkym. Tag_mu p^oyada: „To ty uostań u mńe i ty muśis 
"oica zb^^ogaóić". I tyn s^j^ęnćcm iiostau. Znou mu starusek pśy- 
k&zau, zęby pas cauy rok, a p^o roku '^ón psy|e dó ńego i da 
mu yynagro^yńe za jego suzbe. Tyn pas verńe i pilne. Skońcyu^śe 
rok, psy set starusek i dan mu kii jako zapuate i pe^au mu: 
„Veś tyn kij, ió do domu, fstgmp do ty karcmy i znou be:|e8 
tam nocoyau; a do tego kija to mas take s-ova pove:|eó: bij 
kiju, samobiju, a bij tego, co beze to, co ńe jego, a ftyncas 
'^odbeźes źecy, kture ja bratom tfojym day". Gupi Vojtek p-oset 
do ty karcmy na noclik. Na drfi;^e /^ćau prube zrobić i pe;|au 
s^-^oya zaklęnća, a tu kij_śe vyrvau mu z^r^nki i jag3ije, tag^ije 
mego Voitka. Tyn vrescy, lamentuje, ale mu to nic ńe pumaga 
i kij furt bije. Aleksę na scęśće pśyp^^ómńau, co mu »ofcas p'o- 
ve;|au, ze jak be:|e jćsin, zęby kij ńe^byu, to ńek p*ovy dó ńego: 
„stiij kiju, samo'óiju", noj "on tys teras to yyp^oyeilau i kii sam 
psyset mu do rśnki. Myślau^se Voitek, ze fsystko dobźe pu:|e. 
Psy set do ty karcmy. Kacmarka óekaya pyta^śe zaras, skęnd J;|e 
i co robjai. ^On ii '-^otp^oye^au, ze bes cauy rok pas "•'ofce, a za to 
dostau tyn kij. Kacmarka^se myśli, ze musi być jakaś tajymńica 
f_tym kiju, kędy ^ón pas za ńego bes cauy rok. Iag_Voitek 
poset spać, y.ćaua zydufka zrobić prube i pove;|aiia do kija s^oya 
zaklęnća, kture ji Vojtek psettym p*ove|au. lag^kij zacon bid 
zydufke, "óna yrescaua: „aiyaj! gyaiitu!" Zyt psyset bróńić icm. 
Ale i żyda zacon "okuadać i youau na ńego: „'-^Oddej to, co ńe 
tfoje!" ICedy jus ńimogli tego 5ióa psećyrpeć, zayouali na Vojtka: 
„Vejse jagle i stuu, a ńeg^nas jus kij ńe bije". Voitek vźon 
jagle i stolik i p'*oset do dcmu. lak pśysed do domu, yyśrńau^śe 
ś^ńego -oćec i braća, ze ńic ńe pśyńus. Ftedy '*ón jym muvi: 
„P'*ockajće, ja yam coś p'*okaze". Vźon jagle, ponńus go do 
gury i tak dó ńego pei^au: „laglgntko! ńeraoylcntko! dej zuota, 
co '^o/ota!" I zaras nasuuo^śe z_jaglęnća tyle zuota, ze^śe fsyścy 
;|ivyli. „No — muvi '*oćec — vi:|ióe, vy gadaće na Vojtka, ze '^ón 
gupi, a 'ón s^fas najmęu^yjsy". P^^otym Vojtek yźon stolik, yy- 
p^oye^au s'*ov'^a zaklęnća tak, jag^go staźec naucyu i zaras^śe 
stolik "otfar i p'*otravy_śe na ńym p^okazauy i vino z^butelkarui. 
Teras dopyro fsyścy byli ra;|i i z_Vojtka kóntetńi, b^o rńeli doś 
fsystkego i zyK scęśliye. 



398 PIOTR JAWORKK 



4) '^0 puanetńiku. 

Ras psyset puanetńik, taki malutki )("op f^potarganym 
góńeysku, utoplany i tro^e zarośńęnty. Zapukau do iennego 
g^osp^odaźa i prośyu go, cyby go tys ńe pśyion do suzby. Tyn 
ńevele myślane gada: „Co riii p^o takym paropku" i ńe kóau 
go v_zadyn sposup iiostavić. Ale jak tamtyn mu pe|au. ze ies 
puanetńik i ze mu iesce skarby pod_iego dómym vynań|e, 
uostayyu go. Byu Oym domu esy tynńe i ^opoyadau g"osp'o- 
daźovi bes^tyn_cas, iak^to puanetńicy f_/murak śćcDgaigm ńeras 
strasne lody z^moźa i Ijiicm dopyro potym gradami tam, g;|e 
niaicm pseznacone. X'*op s^^u^^^au tego fsystkego z^oyotcm, dau 
puaaetńikovi góńke, zęby śe ubrau (b-o yyglgndau jak sargos, 
to znacy jak jaki 'opsarpańec). Puanetńik v|au na śebe psyuo- 
!^yvek i zacon kopać pod^dómym duu. Potkopau prave caugm 
pśyćeś i fudamęnta. X-op zaklon i kćau go bić, ale puanetńik 
pove|au: „Bcnćóe ćyrplivi, b^o jesce ńe natset cas, a jak na- 
dyń|e, to ja vam pińgni^e dostane i vystaviće_se ńe taki dóm, 
jaki mace, ale pykńyjsy". K'edy jennego dńa zacyno^śe y^murać, 
^ón pocon^śe -oglęndać i paćsyć na ymury. Dómovńicy mu^śe 
pśyglęndali i ćekavi byli vi;|eć, co "ón tys be^e robyu. E3ej 
iu3 /^mura nadesua, fćgngnyuą go do śebe. I tak pińeni^y ńe 
V3^kopau, ino /"^P^ '^osukau, a )('op muśau^se jesce x^UP6 pod- 
iiiurovać. 

5) "O sćygóńu. 

V_jennym domu umar x^^^P ^ potym "ogromne strasau. 
Zońe ńii^^zuego ńe robyu, a jak v_nocy psyset, to ji |eva 
nargmbau i śecki na sksynce naznyu. Zato innyk lu!|i f_tym 
domu bes dugi cas strasau. Graty na guźe, paki, plevy, garki 
prau do śyńi na kupę. Lu|e bali^śe myskać Ctym domu. 
Pośli do kśęn:|a i "opove:|eri fsystko. Kścnc napisau na kartecce 
ime Jezus, kazau trupa dostać z^grobu, vuozy|„mu pod^język 
te kartecke i pśevrući!|_go gęmbcm do źyrńi. »0t tego casu jus 
v(^ncy ńe xo|yu i ńe strasau, b^^o muśau źymgm X'^¥^- 



GWARY NA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 399 

6) -O lennym '^ofcaźu. 

Do lennego '^ofcaźa cęsto baby X°?y^y5 '^"^ ^"?® rauvyri, ze 
^ón uniy robić vele kruf, lak kto pocaruie. lenna kt»byta p^osua 
dó ńego 1 pętana : „Pańe, mlyko nii_śe psuje, vlece_śe tak, żebym 
caucm x^^P^ ńym -oblekua, ńima co ieś 1 byda_śe robi, ńe_ 
vym, iak_se p-ora:|ić?". „Kobyto! mace tam carovńlce velgQin, 
a iak^śe •/^ceće psekónać, cy la pravde muve, to su^aiće, co la 
vam p^^.^yym. Ićće v_ńe|ele rańutyńko pset fsj^odym suóńca ku 
ty stunńi, tam na ty doIińe, veśće skopec 1 tro/e mlyka. '*obyńćće 
dokoua te stunńe, p'*otym "oddalće^śe kavauecek na te giirke 
i su)(aiee, lak carovńica bei^e vele ty stunńe vresceć. Ale muśiće 
być fcas, zęby vas ńik ue„vi^au, b"o iagby icm kto inny natset, 
to^ius na^ńic mola rob-ota". „Pr>)se pana. co paau^śe należy 
za_to?". „Dużo ńe daće, ino reiski, p-otym, iak^śe psekónaće, 
zem vam pumuk, to_mi sarni daće ycncy". Tyn '*ofcaś p^oset 
fcas ku_ty stunńi, ukryu^^śe Y^lycriiyńu f_p-olu i cekau na te 
kobyte. Ta kobyta pśysua fcas, '*obesua ze^skopcym do ćsećego 
razu stunńe i cofua^śe za_gurke, zeby^ii ńik ńe^zobacvu. lak^śe 
cofua, '^ofcaś zacon stęnkaó. ięnceć, yresceć tak. ze^śe ta baba 
pśelęnkiia i p^omyślaua sobe, ze pravde muvYu tyn \)fcaś. KTei^ 
śe_ii p~jtym pytau, cv tam byua, pe|aua mu, ze byua, ale ze 
cari)vńica tag^g-ośno vrescaua, ze rii^maiia śmauośći dó_ńi pśy- 
stcmpić i iatego ućekua do domu, zeby^ii ńik ńe_vi|au. 

7) "O lenny babę i -o lennym )('**^^P6 i '^ tym, co iyni^śe v_za- 
dusny |yń psytrafyuo. 

lenna baba byua ćekava d<)ve|eć^śe, iakto v_'/:adusny :|yń 
v_nocy duse pśv)(o^Qm do kośćoua, modlęm^śe, a kśęza mse 
śfęntgm '^otprayaicra. Byua tak śmaua, ze vlazua f_kynt i tam 
^ćaua to fśystko vi|eć. Zobacyua, lak p"upsyxo:^vuo dużo dus 
1 fśystke^śe m^^odlyuy, f-fyce i^-ozaśfycauy, grauy na '-organak, 
a kśęza ^otprayali naboźylstfo. Naras lećl lenna dusa 1 p'*ovada: 
„Kum-ośu! ućekaiće stcnt, lak m^uzeće co_źyvo. b^^oby vas te 
inne duse uduśyuy". Ta dusa vyprova|yua te babę s^kośćoua 
i "óna ućekua do^dórnu. 

Matoryaty i prace Kom językowej Tom VII. 26 



400 PIOTR JAWORBI 

ledyn x'op set p'o_ćmoku v_nocy v_zadusny :|yi z_vortym 
źimakuf, kture ńus na plecak, a te źimaki byijy kra|one. I:|e, 
"oglgnda^śe za sobcm, a_tu "ot y^olernego smyntaźa leci kóm- 
pańiia dus. "On^śe fógs 'oglęnda. a te furt pęn^^cm za ńym. 
Straśńe^śe pselcuk, źimaki ćisnyu i ućyk. 

8) '*0 ienny baBe, co p^osua kraś źimaki. 

Mau x'*op v_nasy fśi ruzove źimaki Iipcove. Kouo |e8Qnty 
go^iny lezau na p'*olu, a suzcncy mu p^ovada: „Vyće_vy, x^l^^ 
baba i|e s^kosykym, może na vase źimaki". X'*op pręntko^śe 
ubrau. vźon palyóisko na śebe i melak ^od^zar do ręnki i p'oset 
za tgm babgm. Zaaet, a ta kopę. Vźyna_se uyski i tcm uyskom 
kopaua, b^o byuo tfardo. Natsed^gm )('op tak ńesp'o|ańe, ze 
ańi kroku ńe_zroljyua, b'o ńe^suysaua ńic, bo byua guya. 
Vysmarovau ii tym melakym, as^śe na kavauecki p'ouumaij, 
p^otym vźon babę za uep i za ręnke i p'*oprova:|yu do vuita. 
P^o^dru^^e pśekIina_go ta baba, na cym śfat stoii. Zaśli do vuita, 
y^oTp stanyu pśed_*oknami, zapukau. vuit vyźrau i p^^OYada: „Co 
novego?" lag^mu /'op '*op'*ove:|au, ze zuo^yike syytau na źiińa- 
kak. vuit p'ovada: „Cuz_ia_ii bede robyu? yereśtu ńimaiu, źan- 
dara ńe^vidać, nailepibyśće zrobyli, zebyśće sami dali^^i vyrok 
na p'olu. Vyla|_byuo. coby^śe śmeśóyuo, b'o iagbym ia icm 
yyćyu, tobym tak zrobyu i zreśtcm puśćyu". 

9) "O iennym pijaku. 

V„ienny fśi byu za m^odyk lat velgi pijak i velgi zbe- 
reźńik. lak^śe 'opyu, to lezau f^karcme u żyda, tuk. pśevracac 
zydovi fśystko i pseklinau^go. Doś dugi cas tak robyu. Ras 
mau ''okropny syn. Śńyuo_mu_śe, ze byu f^pekle i strasne 
męnki ćyrpau, a pragńyńe mau 'ogromne i prośyu^śe diabuuf, 
cyby mu co do napića^śe ńe_p''odaIi. Djabli psyńeśli mu YŹcncnm 
smoue. ażeby pyu. "On^śe prosi na fsystko: „Moji panove! ńi_moge 
tego pić", a *óni mu p»ovadaicm: „Ty pijaku! toś„ty gorse pyu oa 
tamtym śfeće, b^o goźauke, a tu ńe yces pić?" I tak^śe ś^ńymi 
ugańau i prośyu^śe barijo, ażeby go iesce puśćyli na tyn śfat. 



aWAST HA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 401 

"Oni mu kazali psyśęuge zuozyć, ze iak vęncy ńe^ej^e py^ 
goźauki, ańi araku, to wruói na tyn śfat. No i '*ón zapsyŚQ»k, 
ze ńe_be:|e pyu i -óńi^go puśdyli s^pekua. lak set na tyn śfat, 
pśyset ku iennymu kośćouovi, vlaz„dó_ńego, a tam mu^śe uka- 
zaua '^osoba, to ies matka b''oska i muvi dojnego : „Skęnt ty 
i!|es?". *0n '*op*ove|au sfoie zdaźyńe, ze byu f'_pekle, ze muśaij 
pśyśęugngnć, ze ńe^be^e goźauki pyu i ze i:^e nazat na t}'n śfat. 
Matka b"oska kazaua mu psyśęngać znou drugi ras. "On vykónaut 
te pśyścDge Oym kośćele. P"otym odecnyu. ale tak był pse- 
strasony, ze "ogrórońe vreseau tak, ze az_go żona sarpaua na 
śpcncku. "Ot-tego casu psestau pić, p"opravyu_śe i breveryi 
ńe^obi. 

10) "O iennym prusaku, co uraau carovać. 

Blisko ienuy fśi byu folvarek i byu tam iedyn prusak, 
nazyvau_śe Refonvalt. "On urbau take stuki, ze iag_rau jaki 
X'op paskudovau f_p"olu i krat źimaki, to Xo|-i® vźon na^plecy, 
iennego kroku ńi_muk zrobić, ino muśau cekać, as psy set tyn 
prusak. Ne ras muśau zuo|yi stać f_p"olu i do pouenńa, a ypó 
celać muvyua panu, ze tam y^op y^źimakak stoii, "ón pei^au: 
„ICei nabrau, ńey ceka, az_ia psy de". I tag_dopyro ku pouen- 
ńovi pśyset tyn Refouyalt, nabyu dobźe tego )("opa i dopyro^go 
puśĆYU. iak pśyścnk, ze jus ńe^pśy^e źiriiakuf kraś i drugym 
"op"ovy, zęby ńic panu ńe_vźyńi. 

11) "O starym Kaspercyku. 

Byu v_nasy fśi gosp^odaś, nazyvau_śe Kaspercyk. Bvu doś 
b"ogaty, ale bes sfoje lekomyśne gosp"udarovańe i pruźńastfo 
straćyu maicntek i zapat v_dugi. Potym medytovau, v^aki 
sp"osup m"oznaby te dugi "otpuaćie. Medytovau, cyby ńi^m^ozna 
kaj znalyś skarbuf. Dostau takcm kśęoge starodavDcm. co byua 
"o du)(ak "opisano. Myślau, iagby te dny^j sprovć!:|ić. Namuvyu 
do^śebe druy spulńikuf i p"ocyńi_śe modlić do tyk du)^uf 
f_pivńicy. lennego razu pśyśTi ći duj^y. Caugm x^^P^ "opstcm- 
pyli. "On. jak zobacyu, pselcnk^śe i miivi do zony: „V'i|is? 
psyje)(ali p"o mńe, ja ś^ńymi mam je^ać i da^^cm^mi pińcn:|e". 

86* 



402 PIOTR JAWOREK 

A zona jego mu vi : „Bui^śe b'oga, co robis, kai pSoie:|es?" l^tTaua 
maue i^ecko i daua_mu co_źyvo to ;|ecko. zęby cś^-mau. A ei vouaIi 
na uego: „Yy^oć! ie!|_z_nami, to^ći damy doś pińęn^^y". Ale '*ón 
'ogróinńe^śe pselcuk. ;|ecko p'orvau i cśymau i bes_to_śe ura- 
tovau, b"o ći_go ńi_m'ogIi vźqś. Du)(y, to byli diabli. lag^zrobyli 
"ogromny ińy^er vele )raupy, to^śe zdano, ze caucm pseyrucgm 
i navet urvali cos ze^csy vęDguy i p-olećeli. 'Ot tego casu 
ius^śe do du)^uf ńe m^^odlyu. 

12) ''O leśńicym. 

ledyn leśnicy y^ćau^śe naucyć tak dobźe ścvlać, zęby mńk 
to, co ino uźry. zaścelić. V_drug'i fśi byu znou taki strażnik, co 
take stuki urńau. ze iak ścelyu v_iz5e do kuińina, to mu X^*^ 
patfy spaduy. P-o zaicnce ńe^p'*ocśeb*ovau X'^V^- ^'*^ ł® 'oknym 
zabiiau. Tyn leśnicy y^ćau^śe "od^ńego ty stuki naucyć i prośyu 
go, zęby go naucyu, to mu dobźe zapuadi. Tyn strażnik p*ove^au 
mu: „Dobźe, nauce pana, ale musi pan to zrobić, co ia panu 
każe". Leśńiey^śe zgo|vu i na_to pśystau P^oye^^au mu strażnik: 
„Pu!|es pan do tego lasu ve yelggm ńe:|ele p^otcas nab^oźyistfa na 
te drugi ksyzove. co tam scm, naryytuies dubeltufke i pśycais^śe 
na tyk drugak, a co pyrvse p^oleói, to scyiai do tego". Leśnicy 
p'oset do tego łasa. P^otcas sumy, prave iak byuo p*onńeśyńe 
f^kośćele, iak zvóńyli ve_zvóny (b^o byu ńedaleko kośćuu, to 
byuo suyyać), '^ón byu na_ty drui^e pśycaiony. Pacśy, a tu leci 
ielyń, a na tym ielyńu Pańezus na ksyzu. Leśnicy mau śćylać, 
ale zdręntfau, dubeltufka mu z^rgnk yylećaua i 'ogrómnv_go 
stray vźon tak. ze ledvo zyvy s-tego łasa ućyk i stuki _śe ńe^ 
naucyu. 

13) "O vęudrovnym carovńiku. 

lennego razu pśe)(o:|yu vęndrovny bez^veś. Iak„śe Oy^fśi 
rosp''oznau, rńau kelku znaiórayk, cCsto u_ńik byvau, p'opiiau 
goźauke, ruzne stuki -op'ovadau, ze urny earoyać i kazdymu 
ucyńi (to znacy zacaruie). iagh}-^ mu tylko kto co zuego zroby u. 
lennego razu "opyu^śe. p^oeon pyskovać i psekTinać, a ze vuit 
tys troye byu p~otpity. kazau^go vźq3, p^^oy^zać (ubyli go tys 
tyle, co iym^śe p-odobauo) i tak p*ovQzanego '^odesuau do sta- 



GWAKY NA POŁUDKIK OD CHKZANOWA 



403 



rostfa i zdau rap^ort, ze y^ucęDga^śe v*ucy, "op^^oyado lu^om, ze 
ik heĄe carovau, ucyńau i bes_to go^śe każdy b'*oii. Tyn v^n- 
drovny pseśei^au f_)(ereśće dva:^eśea śtyry gf^in i vypuśćyIi_go. 
Psyset nazat do_tv fśi i tego vuita p*otset kas, ze ańi sam ńe^ 
ve;|au, iag_inu coś dau vypi(?. Zaras tyn vuit c^sko za)^orovau. 
Tag_go p^ouumauo^ p'*okręnćyuo, ze velga kałyka ś^ńego byuia. 
Tak ćyrpau parę riieśęncy. Za tym p^odruznym /^IJ^^; yćelr^mu 
dobźe zapuaćić, zeby^mu nazat ^otcyńyu i iialeźli^go. Prośyli^go 
na^fsystko i pińQn:|e_mu jćeli dać, zęby vuita nazat psyvrućyu 
do zdrova. Ale -ón je^au, ze ńe_darnie^mu v_zadyn sp^osun, b"o 
''on ńesuśńe go zbyui i -udesuau do starostfa i .latego musi skóń- 
cyć zyće tak nęn:|ńe. Zreśtcm iuz^mu i tak p'-'ora|ić ni_m'oze, 
b^o cary jus puśeyu za^yodgm. I vuit p'o_kelku ińeśgncak rau- 
śau zyće zakóńcyć. P"o_iakymś caśe znou XO!|yu tyn p'*odruzny 
Oy samy gmińe. Psy)(o|yu do tyk samyk dómuf, eo pset kelku 
rokami byyau i p-ocon lu|i bamueić (!). V_ńekturyk )(aupak 
dużo pińęn;|y vycygańvu. B^o muvyu babom, ze "óny ńi^maigm 
mlyka, b-o iyra carovńice '^odbyraicra. '^Obeeau iym to napravić. 
Kazau^se dać: soli, mgnki, mlyka i robyu s-tego take kulki, 
davau ieś kruv )r>i, do zuobu zapravau i navet p'-ot pruk staińi, 
zęby c.arovńica m_m'ogua vęncy X'^?'^- Jennymu gosp'*odaźovi 
psyźek, ze^mu zrobi tak, ze mu zuo|yi s_p-ola ńic ńe_veźńe, 
a iag^veźńe. to musi stać s^tym tag^dugo, az_mu gosp-(jdas 
vydre. I tyn gosp'odaś dau^mu za_to ryiski i iesce p"otym mu- 
śau mu davać p'*o kilkanaśće iai, b-'o ćcngle psyxolyu i mrucau 
iakeś ńeznane s^oya, a lu|e_go„śe bali. AI3 p*otym tyn gosp^o- 
das^śe psekónau, ze tyn vęudrovny cygańyu. B^^o ^^l^zrobyui 
iakeś zacarovane placuski i kazau ie zańyś na '^ostatńgm parcele 
i zakopać do źyińe i muvyu, ze ius^śe zuo|eia bać ńe_cseba, to 
i tak za kelka tynńi ty mu gosp^odaźuyi. co niau na tym p^olu 
bźuski, fsystke ktoś yyrcmbau. lak^śe lu:|e psekónali, ze "ón 
iik '*osukuie, vygnaIi_go, iak psyset p\i^co i n'^_mu ńe_ 
XĆeK dać. 

14) '-*0 tern, iak iennymu //^opu zuo:|yi kóńa ukrat. 

Mau x'*"P pyknego kóńa i zuo^eie go y^ćeli ukraś, ale ni^ 
m^ogli go p^^odęiś ańi f_staińi, ańi Cp-olu. Ras (byiio to v_ńe- 



''4[04 PIO IR JAWORBK 

!|elńyisy ^yń) /"op pas kóńa na me:|y. Zuo!|yi sp'otyka go 
i mim mu: „Pśyiaćelu! ńi^maće 'ogńa?". X'op yyirauie zapadki 
i daje zuo|eiovi, a 7.uo:|yi muvi mu: „Pśyiaćelu! zakusće vy, 
■b'o ia ń]_m'oge Da vecśe zakuźyć". X*op faiike vźon i zakuźyu, 
a zuo|eiovi kazau ćśymać kóńa za uź^elńice. Zuo^yi, jak ino 
kóńa dopat, śat co_zyvo na ńego, zaćon^go źymyńym i galopa 
"odie^au. Ftedy yj^op f^ksyk: „Xytajće zuci^eja, b^^o mi kóńa 
nkrat". Ale to jus ńic ńe^pumoguo, b'o zijo|yj uĆ3^k i /"op 
kóńa pozbyu 



15) lak jedyn kścnc pses p"odruznego raarńe zeset s_tego śfata. 

V^enny fśi byij kścnc prob^osc bar:|o skęmpy i ńeucynny 
i ńe_dau ńig|e psęjs bes sfoje p^ole. Bes to p*ole byua śćyska 
pses ienne parcele na p~opśyc i jes jesce do :|iśyjsego dńa. "On 
yćsM. kóriecńe zakasovać te śćyske i latego ńeras tam vy/_o:|yu 
i pilnoyau, cy kto ńe^i^e. lak kto set. to jennego zvrescau, dru- 
gego vylau lagęm i tak ćcogle z_lu|mi zavaźau. lennego razu 
ipśey^tąyn znou jakiś p-odruzny. a kśgnc prave ftedy śe|au f^ksa- 
kak. Jak tyn i|e fprost tcm śćjskgm. tak kśgnc vy)(o:|i dó^ńego 
i muvi: „Ty gaugańe, to ty ńe^vys, ze tęndy "/(y^ić ńe^volno?" 
„Prose kśę:|a prob^f^sca, pseće ja tu vi;|e śćyske i z^davnara tu 
jus ńeras yo|yu". „Ia ći tu dam )(^o;|yńe" i zacon tego p^odruznego 
lagęni 'okuadać i doź^go vysmarovau. Ftedy pV»druzny mu pe- 
:|au: „N^e be:|es ty vęncy byu nikogo na tv śćysee; pamęntaj, 
zeź^me 'ostatńego '*obyu". Za kelka dńi kśgnc^śe rosy^orovau 
i vyse)( tak, jak najyęuksy suyotńik. Ańi jeś ńic ńi^muk, ańi 
pić i tak skóńcyu zyće pses tego p*odruznego i sam p'otym 
psyznau, ze skruó tego p^odruznego gińe. Nastau p^otym inny 
kśgnc i tys zacon te śćyske *orać i ńe_dau /o:|ić. Ftedy mu 
-lu|e p'ove;|eIi : „Kśęze prob"oscu, ńey kśgnc prob*osc pamcnta, 
co ńeb'*oscykovi zrobyu jedyn p'odruzny. zęby kśgnc pro- 
b'osc znou ńe^natrafyu na jakego". Ftyncas kśgnc jym pe:^au: 
„To ja dam sp^^okuj, b"o ja ńe^^ce, zęby mi^śe tak stauo, iak 
tamtym u". 



aWAUT NA POŁUDNIU nD (HUZANOWA 405 

16) *0 X"°^®5 co_śe z_r)ydy xćau *obeśić. 

Jedyn )('op byu bar^go bynny, ńi^ińau co ieś, ańi sam, ańi 
babę i |ećom co daó. I gada do baby, ze_śe pu:|e "obeśić. '*Ona 
prośi^go, zęby ńe^set, ze :|eći '■'ostangm śyrotami. a *óna co 
ś^ńymi p-ocńe? Ale *ón ńic na^to ńe^pyta, bera p«ovrus i i^o 
f-P^ole p^od^gruske. V|au_se skalpyś, pśezegnau^śe, zav|yva 
p'*ovriis u gruski i vQze_se u karku. lak^se uyczau, tak^śe 
spuśćyu s^ty gruski. Ale p*ovrus csasnyu i "ón spat na^źyme. 
Tożsamo zrobyu i drugi ras. lesce 6śeói ras x^Hi '^^ sprube, 
cy^śe "obeśi, cy_ńe. Faćsy, a tu na grusce śeĄi diabeu i gada 
mu, ze jus jego duse mau ńejje|e, b^o vele razy śe_vysa, to 
kręnći ręukcai p^o gęmbe i coś mrucy. I dau mu takcm rade: 
„Zjyc to uajno, co jes p*ot tcm gruskgm, a uźrys tam koćeu 
8_pińQri:|ami; zańyź^go do X^^py5 ^ be;|es mau za^co zyć i ty 
i tfoje ^eći". "Oa vźon te pińcn;|e i ledve_je dońus do x^^łPy> 
take byuy ćęske. Baba ućesyua^śe bar:|o, ze^śe ńe^^jbeśyu 
i iesce pińgni^e psyuus. ^Op^^c ve!^au ji fśystko, jak^śe to stauo, 
^óna^śe ućesyua i iuz„vęncy g'cdu ani bydy ńe ćyrptli, b'*o 
meli fsystkego doś. 

17) Iak_śe za Csyi^eśći dva lat zabuistfo vydauo. 

ledyn m*ody covek p^oset do łasa na patyki. Psexf4yu 
f_tym raźe |at, co mau ino ćsy grose psy sobe. Tak tyn m^fjdy 
c^^oYek mu zastęmpuie i muvi: „Davaj pińgnije!" ^at_śe t^umacy, 
,ze ma ino 6śy grose. Ale tyn ńe^pyta i zavinyu go kijym 
v„g"ove. I^at upat i zavouau: „S-óńce! tobcm^śe śfatce, b'o ńi_ 
mara nikogo nady^mnęm". A z^-^b^okuf zavouauo: „Zvniłsce_śe, 
zymsce za csy|eśći dva lat". Tyn c'*ovek^śe pśestrasyu i ućyk 
do domu. V^dómu mu^śe scęśće veduo i zrobyu_śe '^ogromnym 
b'ogacym. A byuo^to v_meśće. Masto "obraun^go na burmysca. 
TalOo trfauo 6sy|eści dva lat. P-o 6śy:|estu dvux rokąk (a by^o_ 
to v^ńe|elńyjsy i^yń) p"oset do jatki i kupyu^se g'*ove ćelęnccm. 
Zavinyu jgm f_xu8tecke i ńus do dóinu. Nuz^icm p^^ot^trokym 
bez^masto, a kref bari^o pryskaua. Sp-otyka go p"olcyjan i muvi: 
,Pańe burmysć, co ńeśes pan, co tak kref s-tego ćece?" Tag_ 



406 PIOTK JA-AOURK 

"ón miivi, ze ćelęucgm g^^oye ńeśe na -oljat i rozYczuie s_)^u8teeki 
i p»okazuie. lak ^ustecke rozygzau, byua coca(!) g»ova, a ńe ee- 
lęnca. Tag^iego zaras za/ereśtovaIi. Sęn!|a go_śe pyta, g^e "ón 
kogo ^aljyu, co '*óii g^oye ńeśe s^c^^oyeka. "On Ctym raźe^śe 
t-umacy, ze ćelęnccm g-ufke kupyu, ńe c^oyeccm. Sprova!|yIi 
źeźńika i kazali mu p^ośfatcyć, ze pan burmyśc u ńego g^ufke 
kupyu. P^^otym vźyńi go do scndu. Scnt^śe^go zapytuje: „Pańe 
burmysC! cyś pan cego ńe zavoiovau v_m-odyk rokak?" Tag_ 
-ón^śe nat^tym zastanava i psypómńau_se, ze zabyu |ada v_leśe 
za esy grose. A byno ''ot-tego casu prave cśy|eśći dva lat 
i speiinyu^śe cas psep-ove|auy z^^ob-okuf. Tag^go scnt ukaiau 
na karę śmerći yysańym. P-o yyroku g-ufka zańiyńyua^śe 
f^ćelęnccm. 

18) Co_śe ras psydazyuo iennymu /^''opu, iak set na iarmak. 

lennego casu set X"*'P ^^ iarmak, a_to byuo dosyć daleko. 
P-('„dru:|e zeset^śe ś_ńym drugi, a^to byu zuo:^yi. »Oba idgra furt 
tcm drugęm, a tyn zuo!|yi, co ylazcm do_iaki karcmy. każe dać 
ieś i pić. Idęm furt daleko ze^sobcm. Zuo|yi gada: „Mc^śe ńe 
buiee, b^o ia yain fśystko razym yruce, iak zańdymy do^myisca". 
Gospel )daźo vi mauoco pińęn:|y uostauo, b*o fśystke pśeiedli i pśe- 
pyli. Zaśli jus ńedaleko teg';> masta. Tam byuy p-od^lasym 
ucnki. Zuo^yj muvi ty mu gosp^oclazoyi: „Pu|eóe yaf zy^mnęm 
y^ienno rńyjsce". Zaśli Oo rńyisce, kaj byu ksak yikloyy. Zuo- 
^yj muvi gosp»odaźovi : „Sećće tutak, jaz_ia_tu psyde". A tam_ 
śe pasuy daleko kóńe. Za jakcm ńedugęm kfile psyproya^^yu 
tyn zuo^yi kóńa. Tak /^-opu miiyi : „Cśymaiće tego kóńa, b'o 
ja iesce ide". P^oset i za kfile psyiyz^a na paźe kóńi i miivi 
gosp'*odaźovi : „To mace tego kóńa za te pińcni^e, co^my pśepyli 
i psejedli". P^otym kazau^mu śqś. Tak tyn gosp^odaś śat. Ale 
ńe^ubespecyu^śe tyn zuo:|yi. ze gosp^odaś uńiy śe|eć na kóńu, 
tag^mu miiyi: „Deiće tego p-oyroza, kturyśće rńeli na yi'uy, 
b-obyśće yy spadli s_tego kóńa". ZvQzau_mu nogi p^ot kóńym. 
lag^mu zygzau, tak zuo:|yi śat na sfoicm parę kóńi i rusyli 
s-tego rńyisca. Pśyie)(ali pu_yo|e, zuoi^yi bu^nyu ye^yode i pse- 
ie/^au, a x'op bau^śe i jeź^yy yele vody. A to byuo jus ye^nńe. 



aWAllY NA POŁUDNIK OD CHKZANOWA 



407 



Ftedy zuo|yi zavouau do lu:^i. ktuźy tam ius roby Ti f_p"olu: 
„Cśymaiće tego zuo:|eia, b'*o "ón kóńa ukrat!" X-op psestrasony 
bu)(nyu ve_vode i pśepuynyu na drugęin stronę. Teraz^aiu zno- 
;|yi pe^au: „leć ty ve sfoigra stronę, skęndeś ty ies, a ia ve 
sfoicra, skęndem ia ies". Noi i x"op pśyiey^an do domu. Klac 
6symau śedym lat i u-/ovau śedym źrupkuf. V_usmym roku p'o- 
set do sp-ove|i, b"o bes fśystke roki be ńe_vydau i suyau^śe 
s-tego pset kśęn;|ym. Kścnc kazau^mu -oddać tego kóńa na to 
myisce, skęnd^go vźon. K^op fśat na kóńa i zaie)(au na uQ»ke 
i puśćyu^go. 

19) Znou -o innym zuo|eiu, co j^^^opu kóńa ze staińe ukrat. 

Zuo|yi ukrat kóńa ze^staińe. Tyn y/op, co kóń byu jego, 
)(o|yu p-o iarmakak, psyset ras p.^ońięn^^y kóńe i p^oznau sfego. 
Tag^mim zuo:|eiovi : „To ies mui kóń, b-oź_mi go^ty ukrat". 
A zuo|yi muvi : „To_ies mui kóń". I tak furt^se ^^ndrycyTi, 
a )("op sukau sp^osobu, iagby zu":|eia dciś. F_tym raźe pśeyoifi 
p'ok5yian i muvi: „Co_ies ńiąn^j vanii?" Ftedy j^op mu muvi: 
„Prose pana, ia kóńa p^oznau, to_ies mui kóń, ^ón„nii_go ukrat". 
I Oym raźe zatkau '*ocy kóńovi ręokańii i pyta^śe zuo|eia: „Na 
kture ślype kóń śliipy?". A zuo:|yi muvi: „Na prave". „Ne 
pravda, b*o na leve". „A tom^śe ''omylyu", p^oyada zuo^yi. Ftedy 
^''op "ottyka kóńovi "ocy psy p^^olcyiańe i muvi: „Pac pan! 
kóń 'oba '*ocy ma dobre". Tak ftedy zuo^eia vźyńi do scndu 
razym s^kóńym i fsa|yli do )(ereśtu, a /J*opu kóńa -oddali jako 
Yuasnoś ieffo. 



20) lak iedyn vęndrovny pannę p^pekua vybavyu. 

Xo|yu iedyn vęndri)vny i sukau strayuf. Psyset do jen- 
nego kośćoua, f^kturym strasauo i pyta_śe kśęn;|a : „Co_tu 
s"u)(aći:'" Kścac muvi : „Fsystko dobźe s"u)(ać, tylko mam f_ko- 
śćele napaś". Vęndrovny p'ovada na^to, ze radby Oym kośćele 
być. Kścnc kazau kośćoua ńe^zamykaó i p-ozvolyu vęndrovnymu 
noeovać. Tyn vęndrovny yźon^se kokuta, zvónek i kśęske i p^oset 
na )^ur za '^organy. Tam modlyu^ae na^ty kśęsce. Nadesua jedy- 



408 PKnR JAWORKK 

nasta go^ina, a tu vy/o:|i z_grobu c'ovek, 'odrazu pęn;|i ku 
|vom, tylko kosule śmeitelnęm srućyu ze^śeBe do^grobu. Vęn- 
drovny ślas s-tego )(uru i vźoii te kosule ze^sobgm. Tyn umarły 
c'ovek 'obeźrau_śe i sp^ośćyjc, ze^mu ktoś zabrau kosule. Vrućyu_ 
se, lata p'o kośćele i pacśy. kai [es tyn, co_mu kosule vźon. 
Zobacyu^go za 'organami. Kere fóystke trunny. stava ienna na 
drugęm i y^ce vlyś na y^ur. Co p'ostavyu, to kokut zapau i te 
trunny^śe sfalyuy. Tćik mordovaIi^śe ze sobgm do dvunasty 
go;|iny. Kędy umaruy ńi^niuk v_zadyn sp^^osup vylyś na tyn 
yur, zavouau na vęndrovnego, zeby^mu ''oddau kosule. Tyn 
muvi_mu tak: „P^ocoś 'otyn^yu, kędy by u a tfdia?'' lak nadeeua 
dvunasta go:|ina, tak kokut zapau znciu i umaruy uoźlau^śe 
f^smoue. Teras vysua panna i :|ęnkovaua mu *ogrómńe za vyba- 
vyńe s^pekua iyi duse. b^o 'óna tam latpgo tak dugo ćyrpaua, 
ze^śe ńi^muk znalyś vybavićel. Teraz^mu muvi : „SIyź_dó_ 
mńe!" Kędy ślas, 'óna^mu muvi: „Teras ty be|es moiym. a ia 
bede tfoicm". P-otym_<e ręnce p''odaIi i "oba klęnknyli pśet 
uóntaźym. ModlyIi„śe tak scyźe, ze '^óna yybylaua iak gńyk. 
Jak^śe |yń zrobyu, kścnc z "orgańistcm idgm do kośr-oua dove- 
^eó^śe, co^se |eie i znaiduicm 'ónyk pset uóntaźym klęncgncyk. 
'On mim kśęn^u i 'óna tak^samo, ze_iuz_go ńe_'opuśći nigdy 
za^to vybavyńe i kścne daij iym slup. 

21) Znou -o innym śfatoyyni. co pannę zaklęntgm vybavyu. 

ledyn śfatoyy yo^yu p'o śfeće i sukau strayuf. Nalas 
myisce take, f^kturym bvua panna zaklęnta, a ukazayaua^śe 
męn:|y lasami na ucnlcak. Lu;|e_mu °o_tym p"ove|eIi. Tag_'ón 
iym p»ove:|au: „To ia tu -ijstane i icm vybave". Tak_se vźon 
stolik, kokuta, śfęncoDcm vode i kryde. Cauy^śe dokona p-oza- 
stolu '^opisan, aby źli ńe pśystcmpyli dojnego. Tak paćsy, a tu 
p'okazuie_śe panna carna. Tag^^ón muvi dó_ńi, zehy sua dó_ 
ńego. I '^óna pśysua dó^ńego. Fted}'^ źli pśylatuigm i muycm, 
zęby icm puśćyu. b'o_iag_ńe, to fsyśc.y diabli s^pekua pśydgm 
i zabergm^go ze^fsystkym. Co pśylećeli, to yodcin śfęneoncm 
zacnn iik kropić i ńi_mogIi_go zdobyć. I_to doź„dugo trfauo. 
S_ty zuośói psyńeśli zaporę s^pekua na^ńego i pe|eK_mu, ze_,go 



OWAKY NA. POŁUDNIK OD CHRZANOWA 



409 



zaBiicm tcm zap^orym. A *ón iyra inuvi: „T_,t.ak vas_śe ńe_ 
lęokam". I kody ń!_mogIi końca ś_ńym dóiś i zap»ory iym 
ńe^kćau "oddać. p"odvyl '^óna ńe yyBylaua ta panna iak śńyk, 
tag^mu p^^oye^eli : „Puź_nam zap'^ore, b^^o^nam fśyslke duse 
s^pekua yyidgrn, la ienny duse stracymy tyścnce dus". Ftedy 
'^ón iym muvi: „Piisce vam zapiorę, ale kei_ius "otstcrapiće ii". 
Ftedy źli p^^oyeleli, ze_ius ńe^zaźcndaicm ty panny, ino zęby 
iym zap^^ore puśćyu. '^On iym zapiorę puśćyu i "óńi -'otstgmpyli. 
Ta panna p"o|ę»kovaua śfatovynm i -ón_śe zabr§.u i p'*oset ve_ 
śfat, a *óna do zamku do sfoiik "^oicuf. 

22) "O^tym, jak -oćeo synovi destamynt uostavyij. 

ledyn -oć(^c mau syna jedynaka. lak umyrau, tag_mu de- 
stamynt uostavyu, zęby f^kazdom ńe|ele mau buty nove i /^.YP 
zęby zafse z_ińodym jat". Do p-ola zaś zęby tak /< ^YiJ. coby 
fśystkym scęśća zvcvu. T "ón tak robyu. Mau gosił-ndaśtfo duże, 
spsedavau p~o kavauku p"ola i tak roByu, jao^^mu "oćec p'*ove- 
^au. I byuby wset s-tego gosp'*odastfa, ale ras psysua dó„ńego 
!|adufka i yytiiiitnacyua^mu tyn destam^j^nt f„taki sp-osup. ze 
*oćec X^^Wi zebv '^ón buty zafse pucovau, a be|e may. zafse nove. 
Xlyp zęby ftedy jat, kedv be|e gucnny, b'*o ftedy tag_inu be:|e 
smakoyau, iag_z_modym. Do ^'^oh zęby tak foas X,*^!|yu, coby_ 
mu fsyścy lu|e scęśća zycyli, a dopyro ftyncas be|e dobrym 
gosp^^odaźym. 

23) "O ieunym )("opaku, co zgźysyu f_kośćele. 

ledyn y^^^pak byu gupi, nigdy ńe^set do kośćoua, ino do 
łasa i p*o psykop-jk skakau, a jak skocyu źle, to zycyu sobe, 
a iak skocj^u dobźe, to "okfaroyau B^ogu. Psejyzi^au ftedy pan 
i vi|au_go parę razy, ze "ón take gupe źecy robi. Tak iennego 
razu kazau stancnć sfojymu stangrytovi i pyta^go^^śe: „Co ty 
j^^opak take gupstfa robis? Sadaj tera sy^mnęm i p''oje:|es do 
kośćoua". legali bes vode. Tyn )('*opak ńe_)(óau śe|eć ś_ńym, 
ino pe)(ty lećau p"o_vo|e. Iak zaje)(ari do kośćoua, pan v_uafce 
iei|au, a "ón na kośćele stau. Cśa byuo mu^śe '^obeźryć f^^tyu 



410 PJOTR JAWORKK 

na yur. Psy 'organak zobacyu diabua. co pisau gźyxy ^^ skuźe. 
Tak cśa byuo mu^śe 'ośmać s-tego, iag^diabeu vyćon uubym 
"o mur, kej naćcugau skure. Tyn pan to vi!|au, ze "ón^se 'ośma^^ 
ale ńi|_rau ńe muvyu, ias psyie^ali na te vode. Ftedy^go^śe 
pyta: „Co to znacy, ze iag^my tam iey^ali, toś set p*o vysku 
vody. a teras i^es p'ot kostki ve vo|e?" Tag^mu )(»(jpak '*otp'*o- 
vada: ,,Gdybym_byu pańe ćebe ńe^usu^au i ńe_p»oset do kośćoua, 
tobvm_byu ńe^zgźysyu. B'o keź_me pan p^oion do kośćoua, a ia 
ńe_X^'^lJ ^^ ^ byuem -ot cebe pańe zmusony, tak iag<^m stau na 
kośćele i "obeźrauem^śe na yur. uźrauem diabua, iag_vyćon 
uubym ^o mur i -ośmauem^śe i bes^to zgźysyuem. gdybym^byu 
'*ostau v_leśe, to byubym acęśliyy". 

24) -O^tym, iak iedyn gupi parobek ryie^au na śklangm gure 
i s_krulevnQm_śe "oźyńyii. 

Iedyn 'oeec mau cśe)( syniif, a tyn cseći bvu bar^^o gupi. 
Ific ńe robyu vę.ncv, ino za peo.ym śeźau i s^popouu placki 
robyu. Ci dva braća i -oćec bai:^o byli źli na ńego i za_ńi:|_go 
ńi^meli. Ras zdaźyuo^śe, ze iedyn krul 'og^ośyu, ze ma śklangm 
gure, a na ty guźe ies kmlevna. jego curka, u kto tam vyje:|e 
na kóńu dó_ńi. to dostane zuoty pesóyń. Ći dvH braća p^oje^ali, 
ale zadyn ńi^muk yyjeyać na te gure. Co yyjeyau do^pu, to 
muśau vracać, b*o kóń ńi_niuk dali lećeć. Tyn cseći brat p^oset 
za ńyińi na -ostatku i set drugęm i sp"otkaua_go ;|adufka i p^o- 
ve|aua_mu, zęby set f_p'ole tam, ka vi|i te gruske. a na_ńi ies 
uzda i zęby bźęDknyu ńgm, a zara p-okaze_mu_śe kóń fspa- 
ńauy z uborym v_zuoće i la śebe tys mundur dostane. 'On 
p^^oset, Ijźgnknyu uzdcm. yyńiknyu kóń fspańauy v_uboźe od^ 
zuota i '^ón^tys mundur dostau. Ubrau^śe i p^oje/au za_ńymi. 
Ći dva braća paćscra, co^za magnat je|e i cy_tvs vyje:|e na^te 
gure, Paćscm, 'ón y^^okamgńyńu jus na^guźe. Dostau -ot^kru- 
levny pesćyń, v:|aij^go na^palec i p^ojeyau uazat p"ot_te gruske. 
Znou bźcuknyu uzdgm, kóń zginyu. a -ón p'>set taki gupi do^ 
domu. jaki byu psettym. Ci dva braća, jak psyjp.yaTi. pe:;^eli 
"ojcu, co^tam vi:|eri, jako ze tyn magnat byu taki fspańaijy 
i „p^^odobny byu dużo do nasego brata". Dopyro p^^ośli za^pec 



aWARY NA POŁUDNIK OD OHRZAKOWA 411 

i pytainm_śe_go. cymu ńe p-oset zacnymi, b^oby^śe^byu X^^- 
psyźrau. Kei uźreli, ze ma palec '*ovińcnty smatgm, pytaigm^go^ 
śe, co^se zrobyu Oyn palec. A -ón pe:|au, ze^se ^opaźyu. Za 
telka dńi znou -og^ośyu krul, ze kto vyie;|e na_te gure, to do- 
stane kriilevne żarzone. Zaou ći dva braća p-oie)(aIi, a "on p^oset 
pot^te gruske, bźęDknyu uzclgm, vyńiknyu koń znou taki sam 
y^uboźe, -ón śat na tego kóńa i p'*oie)(au za ńymi. I znou ći 
braća napriizno yyiyz^ali. '•^On spon "ostrogami kóńa i vyie)^au 
na^te gure. Ci fsyścy, ktuźy tam byli i ći braća dva vouaIi: 
j,vivant" i muvvli, ze^ius krulevne be|e mau żarzone. Krul zaras 
)^ćau robić vesele, ale "ón pe:|au, ze iesce ńi^moze i dopyro za 
kelka dńi psyie^e. Krul na^to psystau. "On p"oie)(au do^dómu, 
p^oset za^pec i placki pyk. Ci braća, iak psyie)(al'i, p"ovadaicm 
"ojcu, ze iedyn magnaf vyie/au na_te gure, „a taki byu, iak nas 
brat". Gdy natset cas, tyn gupi p"o.set do krula, "oźyńyu_śe, 
dostau caue krulestfo i "ón nan„ńymi panovau. Ftedy "oćec 
pe:|au tamtym braóom: „ześće^go meli za uaigupsego, a "ón byij 
naimcnlyisy". 

25) "O iennyin ćeśli. 

Y^iennym mastecku robyli ćeśle kouo domu. P"otcas po- 
uunńa, iak "obat iedli i tro)(e_se p"otpyri f^synku, pśyset jakiś 
p"odruzny i coś tak ćeśluf zagadau, ze ći^śe p"ocyńi ś^ńyni pśe- 
muvać. "On^se ńe^dau ńic p"ove|eć i tak psysijo do velgi k"utńi. 
Nareśće jedyn s_ty)^ ćeśliif zuapau tego p"odruznego. ubyu^go, 
co^mu^śe p"odobauo i p"otym_go puśćyu. Ftedy^mu tyn p"o- 
druzny p"ove|au: „N^e^be^es^ty vęncy nikogo Byu" i p"oset. Za 
dva tynńe tyn ćeśla dostau strasne p"omysańe zmysuuf, tak, ze 
)(0!|yu ńi gupi ńi yaryiat, ras nagi, drugi ras f_p"otarganym 
góńcysku. I )(oeas byu z^dobrego gosp"odastia i źone mau b"o- 
gatcm i v_dómu rńau doś fśystkego, to tak X,o:|yu, Pambiik "vy 
g|e p"o_śfeće, navet i za^grańiccm. a jat tylko ftedy, jak_śe kto 
nan^ńym zIitovau i )^leba_mu do_p"ola vyńus. Zatko psyx'^|y\i 
do sfego domu. lag^mu zona daua co^zieś i jakcm starcm góńke, 
zęby nago ńe_)(o^yu i prośyua^go, zęby v_dómu uostau, a na- 
ved_go zamykaua, to "ón bez^noc^śe vydar i ućyk. Zafse 
Xo:|yu p"o_p"olak i j)"o^uQDkak. lag^dys lau. to śe:|au v_leśe. 



412 PIOTR JAWORBK 

Jennak ńe byu takym varyiatym. zęby komu co miavyu, ab**© 
narzuca robyii, b^o navet. iak kogo zobacyu, to udekau "on^ńego. 
I tak pse^o^yu cśy roki. Druge cśy roki na^uusku lezau xory. 
Za^tyni p-odruznyra lui^e y^o:^j\i, p*o_śfeće_go sukali i znaleźli. 
Prośyli^go i puaćyli^mu, zęby tego ćeale pśyvrućyu do zdrova, 
ale tyn p^odruzny p^oyei^iii: j,N'i!|_mu ńe^be^e, ńe^umre, ale 
musi ''otp''okutovać za^to, ze^me byu, zęby ve^au, ze s^p'o- 
driiznym ńe_6sa zagrovae, I tak psećyrpau śeś lat. A p^o seśću 
roka)^ psyset do^pyrsego zdrova i byu nazat ćeślcm i go- 
sp^odaźym. 

26) 'O iennym "ojcu, co mau śtyre/ synuf. 

ledyn "oćec mau śtyre)( synuf, a ńi^mau iym co dać. Do- 
pyro iennymu dau kota, drugymu koku ta, cśećymu p-ovrus, 
a cfartvmu cegue. Tyn^ co dostau kota, p-oset ve_śfat. Zaset do 
iennego domu, a tam meli dużo scuruf. N'e^yćeIi_go nocovaó, 
b'o muYjIi, ze^go zaduscm te scury. Ale "ón p'ove^au, ze^śe 
ńe^b^oii: „b^o ia mam take zvyźe, ze -óno me ^obroni". Ftedy 
gosp^odaźe pe;|eli mu, ze ńek nocuje. "Óńi p^ośli do drugi izby 
spać, '^ón uostau f_ty izOe s^kotym. Ći jak fstali rano, za5(o:|Qm 
do^ty izby. ka "ón spau, pacsgin, a tu tyle scuruf kouo ńego 
p*odusonyk leży. j^fiiycm^mu, zęby jym to zvyźe spśedau, a "órii^ 
mu tyle pińęn:|v' da^cm, vele be|e xćau. ^Ód pśystau na^to. 
Spsedau jym to zvyźe, vźon pińQu:|e i p-oset dali ve_śfat. Drugi 
syn zaś, co mau kokuta, zaset do jennego zamku i śSt tamuk 
s_tym kokiitym. Tyn kokut mau zuoty gźebyń. Krulevna_śe 
pse^olyua bes p*okoje i up~odobau ji_śe tyn kokut. Daua_mu 
jedyn pesćyń zuoty. drugi v:|aua sobe na^palec i p^otym rńeli^śe 
źyńić. P^oie^ali ua_ślup p"ovozym. Tanići braća yylećeli fsyścy 
ćśe^ dó^ńego, b^o p-okapali i yćeli^śe ktury ś^ńcm "oźyńić. 
ProśyIi_go, zęby jym p^t.kazau źruduo, b^^o yćeli^śe vody napić. 
Tag_'ón vylas s„p-ovozu i p^^oset do tego źrudua. Ale 'ónym^śe 
ńe^yćauo pić, ino yćeIi_go za5ić. I tak^se stauo, ze_go zabyfi. 
Jag^go zabyli, pśykryli^go gauęźami i p^ośli nazat tam ku tymu 
p'ovozovi i pe:|eli kruleyńe, ze ''ón gi^eś uostau. Ś_ńik_śe y^^U 
jedyn ńcm źyńić, ale "óna ńe yćaua, ino zafse tamtego zauovaua. 
Drugi syn mau p-ovrus, set bes las i yćau g;|e nocovać. Trefy^ 



ftWART KA. TOŁUDMIS OD CHRZAHOWA 413 

na iedyn dom i fstcmpyu dojnego. Tam byu x"op stary i ^ón^go 
prośyu *o noclik. Ale tyn^mu muvi, ze tu zimno, toby umaś. 
Tag_*ón "muvi, ze pu;|e do łasa, uzbyra patykuf, p»otym napali 
i be|e iym ćepijo. I p«oset do laSa na patyki i uosćcDgnyu p-o- 
vrus. Ftym psy)(0!|i dó^ńego pan (a to byu diabeu) i pyta^go^ 
śe, co bei^e robyij. A "ón p-ovada, ze bei^e stavau klastur. Tyn 
pan^mu gada: „Tyle^ći pińęni^y dam, vele be^es x^%5 abyś 
klastoru ńe_8tavau". I kazau_mu psyiej^ać furcm, to^mu da tyk 
pińęniiy. Tag_'*ón p^^oset do tego domu, kady nocovau i muvi 
tymu x''opU: zęby set i naion furę. A tyn y^op muvi, ze^mu 
ńika ńe^nailiicm, b'*o "ón ies bynny, tuby ńi^riiau cym zapuaćió. 
Ale tyn^go prosi, zęby set i ńek uainie gĄe pśeće. Tag_*ón 
p"oset tyn X'*°P- Naion furę i pśyiej^au do^dómu. P^oie^ali teras 
"oba p^o pińcn^e. Zajebali do„lasa, a tyn pan stoii psy tyk pi- 
ńcnijak. Tak dopyro 'ón iym muvi, aby_se pińcni^e vuozyIi. 
-Ońi ńi^mogli |vignQnć. Prośyli^go, ztby iym pumuk vuozyć. 
'*0n ze zuości, ze muśau te pińQn:|e dać, ćisnyu ie na_vus tak, 
ze^śe tyn vi\s p^ouumau i do^yrńe fpat. Znou^go prośyli, zęby 
iym vus yydcngnyu, ale *óu ńe^ycaiu. Tak tyn beze, 'otpasuie 
p'*ovrus i rńeźy nazat. Ftedy^śe diabeu {)śestrasyu i yyócDgnyu 
vus ze_źyme, vyprova:|yu iik z^lasa i kazau ie^ać. *Ońi p^oie- 
Xali s^tyrńi pińcn!|ami. ''On dau tymu tro^e, u kturego nocovau, 
furmaoke zapuaóyu, a reśte_se vźon ze^sobgm, p'oset i kupyu^se 
folyarek. Tam^śe doś b^ogato gosp^odaźyu, p^^otym to spsedaij 
i p'oset ve_śfat. A tyn cfarty set bes las i ńi^rńau g^e^śe pśe- 
nocoyaó. Dopyro uźrau ienne x^WP^ f^ktury^śe śfyćyuo i zaset 
dó_ńi i vlas za^pec. F_ty ysiupe ńe^byuo nikogo ftedy. Dopyro 
za^kfile pśysuo kelku zbuiuf i pśyńeśli vorek pińęn:|y i vysy- 
pali ie na^stuu. *0n śtau za^pecym s^tcia cegijcm. "Ońi zacyńi 
va|ić_śe psy tyk pińgni^ak. Iedyn niuvyu, ze iak^śe tak bedcm 
k^ućyli, to iik pei'un 6saśńe. Ftedy »ón csasny^i tgm cegugm 
f^stuu. '*Ońi_śe zlęnkli i ućekali ienńi '*oknym, dru^y |vami 
i p'*ove:|eTi, ze perun ćsasnyu f_te pińcn^^e. lus ńe^yrućyli 
do_ty X^^Py' ^^^ p^ośli kanimi. "On zabrau te pińQn;|e, fsua 
je do yorka, p"oset dali f^śfat, tam^se kupyu dvur i zyu. 
sp"okoińe. 



414 PlOl-R JAWORKK 

27) "O iennym paropku, co_śe ńiiakik straj^iif ńe_bau. 

ledyn "oćec mau dvu}( synuf. ledyn byu mcndry, a drugi 
byu gupi. Tyn gupi zavdy yćau ve|eć, gi^eby iakego stray^a muk 
vi;|eć. Fćcs^śe pytau, ka ies tyn stray. '*Oćec '*()povadau_mu, ze 
ve_dvoźe strasa. Ale -oćec yćau^^go sam p-ostrasyć. S^tym mgn- 
drym synyra uźcD^yTi tak, zęby p'^osuać tego gupego do^karcmy 
p^o^Yutke. A ze byua śćyska kouo smyntaźa, vęac tyn mcndry 
p'08et, psebrau^śe za straya. vźon_se uańcuy i zacon p'od^bra- 
mgm tego smyntaźa bźęiieeć i -ogromne sapać. Tyn gupi y^^aśńe 
ftedy tam mau pseyo:|ić, ale na_ńie ńe_zvazau. ze^go tam coś 
strasy. I|e prosto, a stray_mu zastęmpuie driige. Gupi_mu 
muvi: „Ić pree! ńe_baamu|_mi p^o^dru^e, b"o iak^ći dam f_pysk, 
to^śe pśevriićis". Ale tva stray ńic. znou_go napastuje. lak gupi 
zuapi tego straya, iak zacne bić; źućyu^go na^źyme, kolaukuie 
i tuce, as_śe tyn prośyu : „Puź_riie braće, bo ia iezdem tfui 
brat, tylkom^će yćau n^ostrasyć". Tyn^go puśćyu i tak psyśli 
^oba do^dómu. Ale tyn gupi zafse^śe iesce pytau 'o stra/uf, 
kai scm? "Oćec^mn p*ove^au: „lezeli yces, to mozes iś do^tego 
pauacu, a tam s^peynośćcm uźrys tego straya, ale żebyś ńe_ 
zauovau". Tyn gupi p°oset, fstcmpyu^se do^karcm}-, vypyu_se 
goźauki na^śmauego, a kacsnas go^śe pyta, ka_-ón i|e, a -ón 
p-ovada, ze i|e tego straya zobacyć f_tym payacu. „No ty gupi, 
tam^ius ńe^tacy byli iak ty, a poućekali. a ty„byź_go muk zo- 
bacyć, ty taki suaby? Ty 'ot^strayu tam umres, ab»o„ći stra)( 
uep urve". Ale tvn ńic ńe^pytau, ino p-oset. Pśyset do^tego 
pana ;|e:|ica i muvi_mu, zeby^mu dau kluce "ot-tego zamku, 
b'o byu zamkńęnty i zeby^mu dau tylko co ieś dobrego i |eva 
palić. Tyn gupi p-oset, zauozyu^se kuyńe, rospalyu *ogyń. pali 
i pece^se yeceźcm. Naras suysy "ogromny smyr i vouańe: 
„Ućekai, b'*o lecę!" A gupi nnivi : „Stui, as^se upeke, b'o 
tera ńi^mam casu". Ano, iak_se upyk. tak muvi do stra/a: 
„Tera leć". Stray. iak gru/nyu na -ogyń, caugm spyrke^mu 
zakuźyu. „No ziadeś Tiya, coź^rńi zrobyu ?" i ziiapau pu^ 
c*oveka, ktury byu pśećęnty na^pu i źućyu za_śebe i dali znou 
pali. P'*o^kriIi znou voua na^ńego: „B'*o lecę". A gupi muvi: 
„Cekai! as^ći każe". P»o_kfili mu vi : „Leć". Tyn leci i spada 



GWART NA POŁUDKIB OD CHRZANOWA 415 

druga pouova c^^oYeka. Gupi zuapau i źućyu na p*od\joge za 
śeBe. P^^otym dali^se yeceźcm dopyka. Tymcasym te dve pouovy 
śe^zrosuy, iak tyn jat te pecyńgm. Stra/ stanyu psen_ńym, 
męscyzna z^brodgm, rudy, uysy i duży p'o8tavy, a gupi muvi 
dó_ńego: „No śadai i iyc sy^mngm". Ale straj(^ ńe_)(ćau. I tak 
sam sobe jat tyn gupi. Gdy iua óe^duzo mau jeś, psyxo^i cló_ 
ńego tyu stra)( i mu^i mu: „Dejami te reśte". Ale gupi ńe_ 
dau ty reśty, jesce^śe vyśmau ś^ńego i pe:^ay_mu: „Kędyś ńe_ 
)(óau ieś sy^mnęm to_ji tera ńe_jyc". I Oyn 9p'*osup p'okónIu 
tego straxa. Nareśće^śe ki)(uo tymu stra)(ovi, a gupi^rau zycyy 
zdrova. Ftedy dopyro tyn stray^ pykńe^mu p^o:^ę»kovau za vyba- 
vyńe i p^^oyei^au^mu, ze jagby niu^yn dku te reśte zjeś, toby^ 
go byu ńe„vybavyu, ale ze^mu ńe^dau, to^go p^^okónau. Vźon^ 
go zaras, p^oproyai^yu do^pivńice i p-okazau velge pińgn^je. Tyn 
gupi sobe nabrau, co^mu^śe p-odobauo i p^oset do^'ojca i zro- 
byu^śe b'ogacym. "Oćec dopyro p-ovei|au, ze mau„go za gupego, 
a *ón byu najmQn|yJ8y. P^otym zyfi dugo BcęśTive. 

Śpyfki. 

U Kozuba f^śyńi sparcm "ogyń yidać, 
6sy!|eś(5i \ki i^yfce, ńi_moze_śe vydad. 



Syroka voda na Viśle, 
P"ovy:5_mi myua, co myślę? 
Com myślau fcora, to i :|iś: 
muśis^ty myua moigm być. 

* 
Byy.a krova zmiennym ro^ym, 
pśyset Slama, vźon jgm z„B"o^ym. 
I kobyija na^to vyi:|e, 
b^o^ius Slama p'o_ńe i^e. 

S^tamty strony Visuy ies kośćuu f_Krakove, 
v_ńym śfcnty Stańisuaf i p^olscy krulov«. 

* * 

* 

Materyały i prace Kom. jązykowej. Tom VII. 27 



416 PIOTR JAWOREK 

Durny laśu pęni^i tam 
8 )('*opakami napśut sam, 
zacnym p^ostęmpuje zyt 
i p"ovacla: ai^sy^git ! 
tatele, matele, bgmby śai ! 
a ty ban^i pykńe gr&i ! 
ty ban:|i I ty ban:|i ! 
ty ban^i ! śpil^cy^git ! 



Zacratki. 



Y^leśe by^o, liśće mauo, 

pśysuo do^fśi zabucauo 

(Bas). 

V_le8e byuo, liśće mayio, 

pśysuo do^fśi, nosi duse i ćauo 

(kolypka). 

Stoii panna v_okńe, 

yarkoceg^ii mokńe. 

(Igua z^ńićgm). 



III. Słownik. 



angrys^ -zu (P), aiagrys \\ xavgrys (Z) — agrest: naidł-śe angryzu 

i h^oTi^go bzii^. 
baba — 1. kobieta, 2. szmaciana zatykaczka w kanale, łączącym 

piec z kominem. 
ba^ory — 1. dzieci, 2. kiszki, flaki (Z). 
haiu% : ^ecko xo§i na baiu%u — raczkuje, czołga się na rękacłi 

i nogach. 
banjox — duży brzuch. 

bańdk — naczynie blaszane do gotowania wody. 
bapka — 1. babka, akuszerka, żebraczka. 2. kowadełko do klepania 

kosy lub sierpa, 3. roślina, której liścia używa się do okładania 

ran, 4. pieczywo. 
baran — baran: na barany vźqś — wziąć na plecy. 
hazyć śe — zachciewać się: cego ntu^śe^fo bazy! 
baże — kotki wierzbowe. 

bażu, bażu trys! — nawoływanie barana do bodzenia. 
bebex — stara pierzyna, 1. mn. bebexy — wnętrzności. 
ber. -eru — gatunek prosa. 

beskurcyiŁ beskiiryid — przekleństwo (lecz nie w złości). 
bezrok (Ż): na bezrok — na przyszły rok. 
bęnckać (P), bcnckać (Z) — bić po plecach. 
b^ocyć śe — gniewać się. 
b^oicncka (Ż) — człowiek bardzo lękliwy. 
b^oldk — wyrzut skórny, rana zaskorupiała. 

bęncek — 1. dziecko nieślubnego pochodzenia, 2. dziura w lodzie (Ż). 
bcnforka — ubranie kobiece, odpowiadające dzisiejszemu żakietowi. 
b^orn/ki — czerw^one jagody leśne. 
breteryie 1. mn. — awantury, psoty. 
brusek — przyrząd do ostrzenia. 
bruśić — ostrzyć. 
bubu (Z), huba (P) — bydło rogate, najczęściej krowa (w języku 

dzieci). 

27* 



418 PIOTR JAWOKBK 

bukstel — („Baugestell") okrągie rusztowanie pod budowę sklepienia. 

hurcdk (Ż) — torba do noszenia ziemniaków (u pasterzy). 

burlox — wieża wiertnicza. 

hzezula — nazwa krowy czarnej lub czerwonej, mającej biały pas 
na grzbiecie. 

bzeżafi/, bzeżasty — biały na grzbiecie, po bokach kolorowy. 

bzoyn (Z) — modrzew. 

cećka — daleko. 

ceico: myśli, ze md ceico — myśli, że ma Bóg wie co, ceico^mu 
naopoóaddii. 

celizna — twarda warstwa ziemi. 

cepdk — człowiek niepojętny, niezgrabny. 

cncnć^śe: cńejthi^śe — tęskno mi, przykrzy mi się. 

combzyć — targać za włosy. 

cubdJći (Ż) — gatunek grzybów. 

cuddk — dziwak. 

cudovać — dokazywać, figle płatać. 

cuxać — pociągnąć za włosy lub uszy. 

cuuka — onuczka. 

cyckóń — pijak. 

cycóń — dziecko rozpieszczone. 

eygdn — 1. cygan, 2. kłamca, 3. piec murowany do gotowania. 

cyveć — bntwieć. 

ćaptać^śe — uderzać nogami w wodę, pluskać. 

ćasno^a (Ż) — spódnica (wyraz spotykany tylko u starszych osób). 

ćfęuk — mały gwóźdź do obcasów, ćwiek. 

ćiscka — ciżba. 

ćixi (Ż), ćłxy (P) — na prawo (przy kierowaniu koniem). ' 

ćmdk — zmrok, p'^o ćmdkn — wśród ciemności. 

ćosek — przyrząd do wygrzebywania popiołu z pieca chlebowego. 
Jest to deszczułka w kształcie odcinka koła, nabita na długie 
stelisko. 

ćoska — siekiera o szerokiem ostrzu. 

ćućmdk — ciemięga, niedołęga. 

csecsep, -ba — cietrzew. 

darymńik (Ż) — próżniak, nicpoń. 

desperdk — swawolnik, hulaka. 

dezęnter — - dezerter. 

domihica — gruczoł, nabrzmiałość w pachwinie. 

dcntka (Ż) — zawierucha, kurzawa. 

ddrńik — gwóźdź okrągły, mający śpię kanciasty, służący do wybi- 
jania dziur w obręczach. 

dryblas — chłystek, próżniak. 

dudrać — przeszukiwać coś, rozkopywać, gmerać. 



GWARY KA POŁUDNIE OD CHRZANOWA 419 

du^yifn — zaraz, niezwłocznie, koniecznie. 

duldać — pić z chciwością, z pośpiechem. 

dybetka (Ż) — chustka na głowę batystowa. 

fidóń (Ż) — wysoki mężczyzna. 

fubrys — chłopiec lub dziewczyna o brzydkiej twarzy, pyskacz. 

faćdk (Ż) — człowiek z miasta (w znaczeniu pogardliwem). 

fafuua — niedołęga. 

galoty — spodnie. 

gas, -asu — nafta. 

gihać^śe — iść chwiejnym krokiem, kołysać się. 

gibas, gibaua, gibóń — człowiek wysoki a cienki. 

gicdle — długie nogi 

^ist, ^izddk — człowiek nieporządny, niechlujny. 

gńotek — człowiek zwlekający z wykonaniem roboty. 

gręnddl — dureń. 

guguuka — niedojrzała wiśnia lub czereśnia. 

guzy — kusy. 

gura — 1. góra, 2. strych, «a guze — na strychu. 

gzmotngnć — używane w znaczeniu przechodniem i nieprzechodniem, 

spaść, rzucić, uderzyć. 
%abrek (Ż) — bławat. 
Xamerje (Ż) — chróst. 
^andrycyć^śe — sprzeczać się. 
%apeldk (Ż) — człowiek niedołężny. 
^apręnće (P) — drobne gałęzie. 
%a7'boiiy — podarte buty. 
Xdrkać — pluć. 
yfyrutać — poruszać drzwiami : ne ^fyrutdi ^vami i iie pset- 

fyrdi^śe. 
Xoddki — buciki dziecięce. 

Xonńik — ścieżka przez łąkę, pole, las lub ogród, chodnik. 
Xdrkncnć — połknąć, pożreć. 
Xdrńik ■ — człowiek łakomy. 
Xrapka: ;craj9/^e md na ńego — ma z nim porachunek, ma na 

niego złość. 
Xropatfa — kuropatwa 
Xuddk — biedak. 

Xy^cić — brakować, niedostawać: tu iesce j^ybd esy garce. 
Xypki — chybki, szybki, prędki. 
Xyśa — wykrzyknik, używany przy rozpędzaniu bodącego się bydła 

rogatego. 
isy — inny. 

iaf (Ż) — tu, tutaj; tylko u starszej generacji, młodsza mówi: x^f- 
iageuka — chrosta. 



420 PIOTR JAWOUBK 

iakla (Ż) — kaftan. 

iancykrys (Ż) — antychryst. 

iazęmBećeć — bieleć: ymury iazęnibećeiom. 

iuzona (Z) — - podwieczorek dawany podczas żniw. 

ka, kai — dokąd, gdzie. 

kalma — 1. nazwa krzewu, 2. czerwona krowa. 

kalyńica — górna krawędź, w której zbiegają się dwie płaszczyzny 

dachn. 
kapelovać (Ż), xa'plovać^śe (P) — kłócić się, spierać się o cenę kupna. 
kaput (Ż): na kaput — na darmo. 
kavula — czarna krowa. 
k/ęukaó (Ż), kfęnkać (P) — zapadać na zdrowiu, chorować, skarżyć 

się na co. 
Kidać — rozlewać coś gęstego, Jajnić. 

]ćiiavka — deszczułka z rączką używana do prania bielizny. 
Tćindl — wielki i brzydki nos. 
Tćivutać — kiwać, chwiać kołkiem, gwoździem tak długo, aż go się 

wyciągnie. 
kląć — tłuc gotowane ziemniaki lub buraki na karm dla bydła. 
kluba — 1 . część składowa żarn, mianowicie kawałek deski z dziurą, 

w której obraca się górny koniec mielaka, 2. krowa z oderwa- 
nym rogiem. 
knybulec — knebel. 
kobylica — rodzaj warsztatu stolarsko-ciesielskiego. Jest to deska na 

czterech nogach, na jednym jej końcu umocowany jest pesek^ 

na który spada ^dt albo uep pociągany nogą. 
k^ok&ł (P), k^ok^ot (Z) — kogut. 
kęnder (Ż). Tćęnder (P) — samiec świński. 
kómrovać — łajać, zwymyślać. 
hośldk — 1. człowiek o krzywych nogach, 2. stołek, stół, ławka bez 

nogi lub łatwo wywracalny. 
k*oźimka (Ż) — poziomka. 

hraika — odcięty brzeg materji, zwykle kolorowy. 
kruska (Ż) — kiszki z cielęcia, kozy lub owcy. 
krypy (Ż) — rodzaj tratwy do spławiania na rzekach. 
ksasuo — 1. krzesło, 2. żerdzie i balaski w płocie między dwoma 

słupami, 3. rewir lasu przydzielony jednemu leśnemu do nadzoru. 
kućiipek — • mały kawałek, reszta z czego: zostdu mi ino z Bicyska 

kućupek. 
kurdupel — mały chłopiec w znaczeniu lekceważącem. 
kuśerka (Z) — akuszerka. 
Jćyra — pijatyka. 
kyrny — podpity. 
laby^ić — narzekać. 



GWARY NA POŁUDNIK OD CHRZANOWA 421 

larytas — rzecz osobliwa, rzadka, cenna: md^se^io za larytasj 

dy^em^to za larytas spśeddu. 
latoś — tego roku. 
latośi (Ż) — tegoroczny. 

lada — przyrząd do rznięcia sieczki, poruszany dwoma kołami. 
laga — forma zgrubiała do laska. 
laska — 1. laska, 2. część składowa maślniczki. 
lecyco — ladaco, małoco: za lecyco spseddu. 
levugver — rewolwer. 
lętiga — próżnowanie, wypoczynek. 
lolo — groch (w języku dzieci). 
luncnć — uderzyć. 

mamlas — taki, który zdradza, vymamle tajemnicę. 
mamrać — mruczeć. 
marykować — narzekać. 

maśldx — 1- grzyb, 2. człowiek płaczący o byle co, 
mauofśaisići — rodem z Małego Libiąża. 
meldk — drążek służący do obracania kamienia na żarnach. 
rhersTći — obmierzły. 
męntdl ■■- medal. 
męntopys — nietoperz. 

męntoiić, męntośić — mieszać, grzebać w czem. 
mo^yi (P) — modrzew. 

mouotać — szarpać: cego tak to krufsko mouotdće? 
mitmć — 1. mówić, 2. modlić się czytając z książki do nabożeństwa: 

^óna muvi na kśęsce. 
myrla — komar. 
nadgroda — nagroda. 

naidux — dziecko nieślubne, p. hcnk. bcncek. 
nap*ovadać (Ż), naop^omdać (P) — udzielać przestrogi, pouczać 

o obowiązkach i zachowaniu się; eo id mu^śe nap^oiaddu (Ż), 

com^go^śe naop^omddu (P). 
naprać — 1. naprać, nabić, 2. nagromadzić, nazganiać: naprdu 

zhozd do stodouy. 
naśperovać — zaoszczędzić, nagromadzić. 
nazdt — 1. nazad, wtył, 2. na nowo, od początku. 
należne — wynagrodzenie dane za znalezienie jakiejś rzeczy. 
ńefstyda — bezwstydnik. 
ńelusy — ociężały, niezgrabny, niechętny. 
ńepeć — konieczność, przymusowe położenie: vifi ze ńepeć, muiś 

ućekać. 
ńepyli — obcy, niekrewny. 
ńeskoro — późno. 
ńika^ ńikai — nigdzie. 



422 PIOTR JAWOREK 

niżiier — inżynier. 

nocnik — nocleg. 

nogęntek — nogietek. 

nośiduo — przyrząd do noszenia konewek z wodą. 

nynać — leżeć, używane tylko w przemawianiu do dzieci: nyndi 
malutJći. nyndi! 

*ohervus — obszarpaniec, obdartus. 

*ohdl (Ż) — człowiek otyły. 

^oBeśić^śe — powiesić się. 

*obudny — dumny, do nikogo niemówiący. 

^obuiek (Ż) — kołnierz: uiku! mdće fsy na "obuiku^ deiće ie^se 
vybić. ńe hedom vds gnyMó. 

patoręncny — na opak będący, niewygodny, niezgrabny. 

^oćkać^śe. ^opaćkać^śe — objeść się. 

^oćypka — wiązka, najczęściej: ^oćypka suómy, sana, kóńicyny, 
rzadziej ^oćypka patyku/] gro^u. 

^oddać — 1. oddać, 2. wziąć do wojska: ^oddali^go — wzięty został 
do wojska. 

^odecnęnć — wstać ze snu. 

*odveeys — popołudnie: psy set naj^odóecys do roh^oty. 

^oktdha — oktawa. 

*opakovać śe — 1. opakować się, 2. objeść się. 

*opazeVisko — 1. miejsce na lodzie lekko zamarznięte, 2. bagno po- 
między łąkami albo lasami, 3. miejsce, gdzie trawa nie rośnie. 

*opravić — 1. umieścić w ramach (obraz), 2. ściągnąć skórę ze 
zwierzęcia jadalnego: ^opravić kriWika^ zaicnca. 

^oprośić^śe — wydać młode prosięta. 

^osfe — osobno. 

^ostru^as — człowiek zaniedbany, nieuczesany, nieumyty. 

^osypka (Z) — ilość (trawy, siana) zapakowana do płachty, której 
końce przewiązane są na krzyż. 

paćepe — drobne patyki do palenia, chróst. 

pakuuy — zwoje lnu, konopi. 

pamroka — zmierzch. 

papldk — 1. dziecko mówiące niewyraźnie, 2. rzemieślnik nie wyko- 
nywający porządnie swej pracy. 

papsyca — śruba wraz oprawą drewnianą umieszczoną w środku 
górnego (ruchomego) kamienia młyńskiego lub żarnowego, w któ- 
rej obraca się wrzeciono. 

parxać^Ś€ — zaspokajać popęd płciowy (królików). 

paskudovać — szkodę wyrządzać. 

pdcfić^śe — męczyć się, trudzić się. 

pdskać — parskać. 

pduka — 1. pałka. 2. braciszek klasztorny. 



GWARY NA POŁUDNIK OD CHRZANOWA 423 

plyńi — obfity. 

p^oddyma — kawałek drzewa łączący psenńe śńica, na kturyx leży 

^ozvora. 
p^odvyl — jak długo, dopóki. 
p^o§vigać^śe — zachorować wskutek dźwigania. 
pęmpek — pączek na drzewie: iiiśńa puscd pompJći. 
p^opśńić^śe — przestać się dobrze chować, nie chcieć żreć: śfińa 

śe popśńytia. 
p^opsyc : na p-opsyc — na poprzek. 
p^oręnc, -a — poręcz 
p-oscyca — pluskwa 

p^ośknęnć : p^ośkuo me fjplecy^ zaskocyiio mi coś. 
p^0VQska — mały kawałek płótna, przez który się mleko cedzi. 
p^ovŹQŚ^śe — przyjść do majątku, do zdrowia. 
p'^ozdstolti — poza stołem. 
p^ozerovać (Z) — zw^racać uwagę. 
pęzltk (Ż) — mały pendzel. 
p^ozoudy — łakocie. 

p^oz&r — uwaga, baczność: deiće^se p~oz'&r na vfis. 
prefatyner — żołnierz obsługujący oficera. 
psekavęncyć — prześlęczeć. 
pseklaśny — grymaśny. próżny, chełpliwy. 
psekopyrtnonć^śe — przewrócić się do góry nogami. 
pselyvac — nierzetelny kupiec, handlarz, co iak kupnie, to goni, 

a iak spsedaie, to kfdl'i. 
psepiitać — roztrwonić, zmarnować. 

psetfyrać^śe — niepotrzebnie otwierać i zamykać drzwi. 
pśevżoś^!^e — zachorować wskutek zbyt ciężkiej pracy. 
pseżrdtko — małe zwierciadło. 
pśyćeś — pierwsza belka od ziemi lub fundamentu, na której opiera 

się ściana domu, stodoły i t. d. 
psygame — ilość (trawy, słomy, orzechów i t. d.) objęta dłoniami 

czyli 2 garści. 
psygnać^śe : krova^śe psygańd — dąży do zaspokojenia popędu 

płciowego. 
pŚyidduuka — ubranie kobiece z fałdami, odpowiadające żupanowi 

u mężczyzn. 
psystręnćió — skierować na właściwe miejsce. 
psyiwfyvek — ubranie. 
pu — ku: pu stunni, pu karcme. 

pucka — młot służący do wbijania lub rozbijania przedmiotów twardych. 
punietuo — miotła ze słomy na drewnianym toporzysku umocowana. 
pusksynek — mała skrzyneczka, przybita przy jednym z krótszych 

boków dużej skrzyni. 



4:24 PIOTR JAWOREK 

pyyTik — miot do tłuczenia kamieni, zob. 'pucha. 

pysny — wybredny. 

pyzać — grymasić w pokarmie, w paszy: krova pyza, he kce ieś trdvy. 

rafa (P), ryfa (Z) — rafa, obręcz na kole od wozn. 

rek — słuszność: ale mu ńe^rek. 

respęs — wydatek, koszta. 

rłtcnć — 1. przewrócić się, upaść, 2. bić: csajtnu rncnć skure. 

roscapió^se: kura^se roscapyua — przysiadła do ziemi i rozłożyła 

skrzydła. 
rospuśćić ćelęnta (Ż) - nie mieć pod szyją zapiętej kosznli. 
rozbu^ańec — rozpustnik, awanturnik. 
rozmarkoóió^se — rozżalić się, 
roż^yrać^śe — krzyczeć. 
rypać — chłop tęgi, /' soBe nabiły. 
rysavy (Ż) — człowiek z czerwonemi włosami. 
saga — ukośny kierunek: na sagę zngnc — rznąć na skos, 
sdcka — rozłożone na boisku zboże, przeznaczone do młócenia 

(zwykle dwa snopki), 
scuka_mi^śe — mam czkawkę. 
sęnkel — koniec osi wraz z kapslą i żabką. 
skalpys — szkaplerz 
skferes — brak, niedostatek, zamieszanie. 
skora — dziewka mająca nieślubne dziecko. 

skrud — z powodu. » 

smatrusić — szukać czego od niechcenia. 
sniyrncnó — lekko uderzyć. 
snurka (Ż) — wstążka. 

sodra (Ż) — mięso wieprzowe na święta wielkanocne. , 

spruba — próba. 
spust — długi hebel. 
stdfka — pobór rekruta. 
stoplad — zmaczać. 
stroncaty (Ż) — kędzierzawy. 

siisfdu — 1. szmata, strzęp, 2. człowiek niezgrabny, popychadło. 
sypać — 1. sypać, 2. lać: nasypóejniu vutki. 

syp^olić — zbierać coś bardzo powoli: cłis tak syp^ol'is te żinidki? 
śćorać^śe — powalać się. 

.ióybaó — nizać, nawlekać, gromadzić wytrwale. 
śfańdrać — mówić po żydowsku. 
śleptdk (Z) — człowiek o byle co płaczący, 
śryzoga — mieniące się powietrze przed posuchą. 
śmigać — wywijać (batem). 

śtokamer (Z) — młotek zębaty, służący do obrabiania kamieni. 
sacny — uważający, ostrożny, zręczny. 



GWARY NA POŁUDNIK OD CHRZANOWA 425 

talcnt — rada, wskazówka. 

łdlaó^śe — przewracać się, staczać się na dół. 

tlarcec — •• butwieć. 

tragac — rodzaj taczek z dnem drabinkowatem, w środku ugiętem, 

z oparciem umocowanem pionowo przed kółkiem. 
Łrdc — chłop rznący drzewo piłą na kohylicy. 
# treść — kawałek źdźbła sięgający od kolanka do kolanka, używany 

do plecienia kapeluszy słomianych. 
trestka — składowa część cybucha, t. z. ustnik. 
trok — koniec marynarki, płaszcza zwinięty w fałd. 
trunna — trumna. 
tyrceć — turkotać, dużo mówić. 
tyrknęnć — trącić. 
uasy — pożądliwy, chciwy, łakomy. 
ucek — szczypiorek. 

udośpysaó^śe — dążyć do szybkiego osiągnięcia czego. 
umolcyvy — sprzykrzony, natrętny. 
usmęndracyć — z trudem ugotować, przyrządzić. 
uspyrlaó — uzbierać z trudem, nagromadzić powoli. 
vagovać^śe — ociągać się, bać się. 
vdćdu — łachman, szmata. 
vdzmcek — garnek gliniany na mleko. 
nikle — wiklina. 

viklovy: viklovy ksdk — krzak wikliny. 
mśeldk — wisielec. 
vomQncko (Ż) — wymię. 
vrdzać^śe — wtrącać się do czego. 

Duośdwka — trawa leśna, używana do wyścielania łóżek. 
vycyveć — spróchnieć, zbutwieć. 
vygna6 — 1. wygnać, 2. wznieść : iak fudamęnta vyzynQm, mu- 

ruicm śóany. 
vykop (Ż): do vykopu leóeć — biec bardzo prędko. 
vysuxać^śe — wyspowiadać się. 
vytldrceó — zbutwieć: zcmhjmu vytldrcdu. 
zahdcyć — zapomnieć. 

zadavad — 1. zadawać, 2. robić komu wyrzuty: ^óna ntupnajst/o zadaie. 
zagrova6 — zaczepiać kogo, zadzierać z kim. 
za§yzyó^śe — zamierzyć się na kogo, by go uderzyć. 
zańe^alcyó — zaniedbać, zanieczyścić. 
zavdźaó — zadzierać z kim, szukać zaczepki. 
zauozyć — 1. założyć, 2. podjąć się czego: pe^elźi^ ze co kady za- 

uozom, to da^om rade (L). 
zavoiovać — dopuścić się czego: pańe burmysc, moześ pan co za- 

voiovdu v^m^odyk latak? 



426 PIOTR JAWOREK 

zdca — szacunek, poważanie: ^óńi^go ńijmaicm v żacy. 

zakop^oima — żerdka wbita w ziemię, przytrzymująca ociszenie 
domu (słomę, perz, liście). 

zamorga — kobieta chuda, brzydka koścista, 

zdruf^ -vu — ruchoma część strzechy lub dachu nad boiskiem, pod- 
noszona przy wjeżdżaniu wysoko naładowanego wozu do stodoły. 

zbel, -a — szczebel. • 

zbereżnik — awanturnik, zawadjaka, figlarz, 

zh^olaiiy — zaczynający się psuć, gnić: zb^olaue źinidfći. 

zhursa 1, mn. — hulaszcze zabawy, 

zgaruśić — pomieszać jedno z drugiem. 

żimnd — febra, dreszcz: strasnd^go żimud tuce. 

żgndar — żandarm, 

zorać — pyskować. 

zapka — zatyczka żelazna przechodząca przez kapslę i oś, przymo- 
cowana gwintowanym gwoździem. 

źęsed — butwieć. 

zcnfid^śe — 1. rządzić się, 2. naradzać się, namawiać się. 




Vniversiłyof Toronto 
Library 



Acme Library Car i Frrcket 
LOWE-MARTIN CO. LIMITED