Skip to main content

Full text of "O dynastycznem szlachty polskiej pochodzeniu"

See other formats


Google 



This is a digital copy of a book that was prcscrvod for gcncrations on library shclvcs bcforc it was carcfully scannod by Google as part of a projcct 

to make the world's books discoverablc onlinc. 

It has survived long enough for the copyright to cxpirc and thc book to cntcr thc public domain. A public domain book is one that was never subjcct 

to copyright or whose legał copyright term has expircd. Whcthcr a book is in thc public domain may vary country to country. Public domain books 

are our gateways to the past, representing a wealth of history, cultuie and knowledge that's often difficult to discovcr. 

Marks, notations and other maiginalia present in the original volume will appear in this file - a reminder of this book's long journcy from thc 

publishcr to a library and finally to you. 

Usage guidelines 

Google is proud to partner with libraries to digitize public domain materials and make them widely accessible. Public domain books belong to the 
public and we are merely their custodians. Nevertheless, this work is expensive, so in order to keep providing this resource, we have taken steps to 
prevent abuse by commcrcial partics, including placing lechnical rcstrictions on automated querying. 
We also ask that you: 

+ Make non-commercial use ofthefiles We designed Google Book Search for use by individuals, and we request that you use these files for 
person al, non-commercial purposes. 

+ Refrainfinm automated ąuerying Do not send automated querics of any sort to Google's system: If you are conducting research on machinę 
translation, optical character recognition or other areas where access to a laige amount of text is helpful, please contact us. We encourage the 
use of public domain materials for these purposes and may be able to help. 

+ Maintain attributłonTht Goog^s "watermark" you see on each file is essential for in forming peopleabout thisproject and helping them lind 
additional materials through Google Book Search. Please do not remove it. 

+ Keep it legał Whatever your use, remember that you are responsible for ensuring that what you are doing is legał. Do not assume that just 
because we believe a book is in the public domain for users in the United States, that the work is also in the public domain for users in other 
countries. Whether a book is still in copyright varies from country to country, and we can'l offer guidance on whether any specific use of 
any specific book is allowed. Please do not assume that a book's appearance in Google Book Search means it can be used in any manner 
anywhere in the world. Copyright infringement liabili^ can be quite severe. 

About Google Book Search 

Google's mission is to organize the world's information and to make it universally accessible and useful. Google Book Search helps rcaders 
discoYcr the world's books while helping authors and publishers reach new audiences. You can search through the fuli icxi of this book on the web 

at |http: //books. google .com/l 



Google 



Jest to cyfrowa wersja książki, która przez pokolenia przechowywana była na bibliotecznydi pólkach, zanim została troskliwie zeska^ 

nowana przez Google w ramach projektu światowej bibhoteki sieciowej. 

Prawa autorskie do niej zdążyły już wygasnąć i książka stalą się częścią powszechnego dziedzictwa. Książka należąca do powszechnego 

dziedzictwa to książka nigdy nie objęta prawami autorskimi lub do której prawa te wygasły. Zaliczenie książki do powszechnego 

dziedzictwa zależy od kraju. Książki należące do powszechnego dziedzictwa to nasze wrota do przeszłości. Stanowią nieoceniony 

dorobek historyczny i kulturowy oraz źródło cennej wiedzy. 

Uwagi, notatki i inne zapisy na marginesach, obecne w oryginalnym wolumenie, znajdują się również w tym pliku - przypominając 

długą podróż tej książki od wydawcy do bibhoteki, a wreszcie do Ciebie. 

Zasady uźytkowEinia 

Google szczyci się współpracą z bibliotekami w ramach projektu digitalizacji materiałów będących powszechnym dziedzictwem oraz ich 
upubliczniania. Książki będące takim dziedzictwem stanowią własność publiczną, a my po prostu staramy się je zachować dla przyszłych 
pokoleń. Niemniej jednak, prEice takie są kosztowne. W związku z tym, aby nadal móc dostEu^czać te materiały, podjęliśmy środki, 
takie jak np. ograniczenia techniczne zapobiegające automatyzacji zapytań po to, aby zapobiegać nadużyciom ze strony podmiotów 
komercyjnych. 
Prosimy również o; 

• Wykorzystywanie tych phków jedynie w celach niekomercyjnych 

Google Book Search to usługa przeznaczona dla osób prywatnych, prosimy o korzystanie z tych plików jedynie w nickomcrcyjnycti 
celach prywatnych. 

• Nieautomatyzowanie zapytań 

Prosimy o niewysylanie zautomatyzowanych zapytań jakiegokolwiek rodzaju do systemu Google. W przypadku prowadzenia 
badań nad tlumaczeniEimi maszynowymi, optycznym rozpoznawaniem znaków łub innymi dziedzinami, w których przydatny jest 
dostęp do dużych ilości telfstu, prosimy o kontakt z nami. Zachęcamy do korzystania z materiałów będących powszechnym 
dziedzictwem do takich celów. Możemy być w tym pomocni. 

• Zachowywanie przypisań 

Znak wodny"Googłe w łsażdym pliku jest niezbędny do informowania o tym projekcie i ułatwiania znajdowania dodatkowyeti 
materiałów za pośrednictwem Google Book Search. Prosimy go nie usuwać. 



Hganie prawa 

W ItEiżdym przypadku użytkownik ponosi odpowiedzialność za zgodność swoich działań z prawem. Nie wolno przyjmować, że 
skoro dana łisiążka została uznana za część powszecłmego dziedzictwa w Stanach Zjednoczonych, to dzieło to jest w ten sam 
sposób tralrtowane w innych krajach. Ochrona praw autorskich do danej książki zależy od przepisów poszczególnych lirajów, a 
my nie możemy ręczyć, czy dany sposób użytkowania którejkolwiek książki jest dozwolony. Prosimy nie przyjmować, że dostępność 
jakiejkolwiek książki w Google Book Search oznacza, że można jej użj'wać w dowolny sposób, w każdym miejscu świata. Kary za 
naruszenie praw autorskich mogą być bardzo dotkliwe. 

Informacje o usłudze Google Book Search 

Misją Google jest uporządkowanie światowych zasobów informacji, aby stały się powszechnie dostępne i użyteczne. Google Book 
Search ułatwia czytelnikom znajdowanie książek z całego świata, a autorom i wydawcom dotarcie do nowych czytelników. Cały tekst 
tej książki można przeszukiwać w Internecie pod adresem [http : //books . google . comT] 



Pl/Mj- (cS 30. L 2. 




HARVARD 
COLLEGE 
LIBRARY 




i 






X. 



I y 



¥ 



WYDAWNICTWO AKADEMII UMIEJĘTNOŚCI W KRAKOWIE 

z ZAPI.su &. P. J<SZKPA KURYJKROWA. 



O DYNA8TYCZNEM 

SZLACHTY POLSKIEJ 

POCHODZENIU 



skreślił 



Dr. Franciszek Piekosiński. 







m 



z 20 tablicami. 




,CV- 



W KRAKOWIE, 

w DRUKARNI „CZASU" FR. KLUCZYCKIBOU 1 81»Ól.KI 

pod xarxi|deiii Józefu LukociiiNkiftgo. 

188S. 



i'IaAr (cT) JU . I, Q-^ 




HARVARD 

UNlVERSIp^ 
LIBR AKT 

MAR 7 1963 



TREŚĆ. 



Str. 

§. 1. Słowo wstępne 1 

§. 2. Nowsze teoryje w przedmiocie pochodzenia szlachty 

polskiej 4 

§. 3. Teoryja bractw chorągiewnych Wędna, — wspólność 

krwi podstawą rodów szlacheckich li 

§. 4. Obowiązek shiżby wojskowej nie był podstawą na- 
dawania szlachcie dóbr ziemskich. — Znaczenie prawa 
dziedzicznego a prawa rycerskiego 27 

§. 5. Znaki chorągiewne. — Runy, ich przeobrażenie: 
uświęcenie, nadwerężenie, uherbienie. — Heraldyka 
ruska. — Ciosna dworskie i domowe 51 

§. 6. Herby i ich odmiany. — Udostojnienie i upośle- 
dzenie herbów 71 

§. 7. Nobilitacyje, indygienaty, adoptacyje w XłV, XV 

i XVI wieku . 82 

§. 8. Pochodzenie szlachty, — dynaslyje lechickie, — 

wspólna dynastyja Drągów, — m^)dsi dynasto wie . 102 

§. 9. Dynastyje szlacheckie tudzież rody od nich pocho- 
dzące: rody starsze (seniorów) i rody młodsze . . 109 

§. 10. Dodatki : 

A. Poczet przywilej i w przedmiocie nadania szlachcie 
dóbr ziemskich w dzielnicach Polski piastow- 
skiej w Xni i XIV wieku 121 

B. Poczet przywileji w przedmiocie nadania szlachcie 
dóbr ziemskich na Rusi z dokładnie określoną 
służbą wojskową 140 



UoM- (^530. i ^ 




HARVARD 

UNIVERSITY 

LIBR AKT 

MAR 7 1963 



^ ^ 



TKE.SC 



mska J^ V "''^"^•'^«='«"«'. "^-^--b-enk.. - Heraldyka 

neroy , .^j odmiany — iM^ , 

» , _ **^n'e herbów Udostojnierne i upośle- 

'■ A-VI wieku "'^y«''""*y' «^»P«acTJe w XIV. XV 
^- «- Po<-hod2enie szlachty "i ■.■.■••• • 

<*^<-o -- rody starł; \ '""^ "'^ ""•'' P""'"- 

.<f. IM. r*o.Jatfci: '^'"'('^'""^*^^) i rody młodsze . . ,„„ 






I 



Sir, 
1 



51 



71 



8l» 



\ 



Str. 

C. Poczet celniejszych przywilej i w przedmiocie 
zakładania wsi i miast prawem niemieckiem, 
z oznaczoną służbą wojskową wójtów i sołtysów 1 ii- 

J). Poczet przywilej i z XV i XVI wieku w przed- 
miocie nadania szlachectwa lub indygienatu . 156 

E. Poczet dokumentów wykazujących dążenie młod- 
szej szlachty do uzyskania reprezentacyi przez 
osobnycłi wybrańców z pominięciem seniorów . 215 

F. Podział herbów pomiędzy dynastyje. — Obja- 
śnienie tablic 221 






§. 1. Słowo wstępne. 

Przed siedmiu laty przedstawiłem na posiedzeniach Wy- 
działu historyczno-filozoficznego Akademii Umiejętności nową 
teoryję o pierwotnym ustroju społeczeństwa polskiego w wie- 
kach średnich *). (iłównemi zasadami, na których się teoryja 
ta opiera, są: 

a) iż ustrój spółeczno-państwowy, jaki monarcliija pia- 
stowska w pierwszych wiekacli sw^ego istnienia przedstawia, 
jest wypływem i skutkiem najazdu, dokonanego przez jeden 
ze szczepów lechickich, zamieszkały niegdy między Odrą a 
Łabą, na Lecłiitów mających swe siedziby po prawym brzegu 
Odry, głównie nad Wartą: 

b) iż z trzech klas, stanowiących ówczesne społeczeństwo 
polskie, mianowicie: rycerstwa znakowego czyli szlachty, ry- 
cerstwa szeregowego czyli włodyków i klasy wieśniaczej, dwie 
pierwsze nieposiadające zrazu żadnej własności ziemskiej, ale 
będące natomiast w używaniu szerokich praw a nawet przy- 
wilejów, stanowią szczep przybylczy, zaś ostatnia, społecznie 
najniżej położona, ograniczona w używaniu praw, ale jedyna, 
która [)Osiada własność ziemską choć drobną, stanowi klasę 
wolnych niegdyś autochtonów: 

c) iż wTeszcie znaki, które się na najstarszych pieczę- 
ciach szlachty polskiej, wcześnie przed herbami zjawiają, i które 
zapewne jako znaki wojskowe (signa militaria) używane 
były, noszą na sobie charakter run skandynawskich, w skutek 



*) >0 powstaniu społeczońslwa polskiego w wiekach średnich i jego 
pierwotnym ustroju «. > Rozprawy i sprawozdania Wydziału hisloryczno- 
filozoficznego Akademii Umiejętności*, tom XIV, Kraków 1H81. 

1 



jczego pierwotnych siedzib szczepu przybylczego gdzieś w nąj- 
bliższem sąsiedztwie Normanów a więc prawdopodobnie u gra- 
nic Danii szukać należy. 

Teoryja moja skierow^aną była głównie przeciw zapatry- 
waniom profesorów Kobrzyńskiego i Smolki, z których pierwszy 
w dziele pod tytułem: > Dzieje l^olski w zarysie « (Warszawa 
1880) oraz w obszernej rozprawie: »(ieneza społeczeństwa pol- 
skiego na podstawie kroniki (ialla i dyplomatów XII wieku* '), 
drugi w dziele: » Mieszko Stary i jego wiek«, własne sw^e po- 
glądy na pierwotny ustrój społeczeństwa polskiego rozwinęli. 

Poglądy te acz między sobą w niektórych szczegółach 
zasadniczo różne, przecież w tym jednym punkcie schodzą 
się naw^zajem, iż ustrój społeczny Polski piastowskiej jako owoc 
prawidłowego, nieprzymusowego rozwoju stosunków^ społeczno- 
państwowych uważają. 

W rozprawie pod tytułem: > Uwagi o pierwotnym ustroju 
społecznym Polski Piastowskiej < ^), poddał prof. Smolka teoryję 
moją przedmiotowej krytyce, na którą znowu odpowiedziałem 
rozprawą: > Obrona hipotezy najazdu, jako podstawy ustroju 
społeczeństwa polskiego w w^iekach średnich, z uwzględnieniem 
stosunków Sławian pomorskich i zaodrzańskich* ^). 

Na tem przerwała się dyskusyja naukowa w łonie Aka- 
demii, a jakkolwiek wzmiankowane prace wiele bardzo cennego 
materyjału naukow^ego wydobyły na jaw, przecież ostatecznie 
kwestyi spornej rozstrzygnąć nie zdołały. Dalszej dyskusyi sta- 
nęły na przeszkodzie przyczyny wprost mechanicznej natury. 
Jednym z głównych punktów, na których się moja teoryja 
opiera, są znaki runiczne, znajdujące się na najdawniejszych 
pieczęciach szlachty polskiej i w ogóle w heraldyce polskiej 
nader silnie reprezentow^ane. Otóż te najdawniejsze piec*zęcie 
szlacheckie, zwłaszcza małopolskie, które przede wszystkiem 
znakami runicznemi się odznaczają, nie są do tej chwili nigdzie 
publikowane. Znam je, gdyż przechodziły one wszystkie przez 

') > Rozprawy i sprawozdania Wydziału histor.-fdozof.*, tom XIV, 
Kraków 18.S1. 

^) » Rozprawy Wydz. histor.-filozof.*, tom XIV, Kraków 1881. 
') ^Rozprawy Wydz. hislor.-filozof.«, tom XVI, Kraków 1882. 



— 3 — 

moje ręce przy wydawnictwie różnych dyplomataryjuszy i po- 
siadam z tych czasów odciski onychże, ale dla uczonych, któ- 
rzyby musieli szukać za niemi po różnych archiwach klasztor- 
nych i prywatnych, są one prawie niedostępne. Toż znaczną 
bardzo liczbę ruskich pieczęci ze znakami runicznemi, również 
nie wydany eh, prywatnej tylko zawdzięczam uprzejmości *). 
Wreszcie samo studyjum nad runami tak jest jeszcze u nas 
rzeczą obcą, iż nawet kwestyja mikorzyńskicłi kamieni dotąd 
jeszcze stanowczo rozstrzygniętą nie jest 

Mimoto pojawiły się poza Akademiją prace naukowe, 
które chociaż niebiorąc w dyskusyi naukowej wprost udziahi, 
przecież starały się rzucić nowe światło na jeden zwłaszcza 
dział kwestyi spornej, mianowicie na początek i pochodzenie 
szlachty polskiej. Ocenieniu rezultatów prac tych, poświęcam 
zaraz następne paragrafy. 

Co do mnie, gdy żaden z historyków za moją teoryją 
się nie oświadczył, poczytywałem sobie za obowiązek przed- 
sięwzięcia dalszych badań, mając niepłonną nadzieję, że jeśU 
się mylę, to przecież w tych badaniach natrafić muszę ko- 
niecznie na takie szczegóły, które się z konsekwencyjami teoryi 
mojej pogodzić nie dadzą, lub które przynajmniej wykażą, że 
pewne fakta, które ja jako skutki pewnych i nie innych przy- 
czyn uważam, przecież i do innych przyczyn równie racyjo- 
nalnie odnieść się dadzą. 

Poświęcając się tylko ubocznie badaniom historycznym, 
nie miałem ambicyi, aby uchodzić za twórcę nowych poglądów 
historycznych, i tylko kilkonastoletnie obcowanie z materyja- 
łem historycznym wieków średnich najlepszej jakości, jakim 
są zabytki dyplomatyczne z ich akcesoryjami , nakładały na 
mnie konieczny obowiązek, aby się wrażeniami przeze mnie 
zyskanemi z szerszem kołem uczonych badaczy podzielić. 

I3yłbym więc nietylko z całą szczerością cofnął moje za- 
patrywanie się, gdyby ono błędnem się okazało, ale nadto nie 



') \Vdzięcznoś(5 la należy się WW. Zygmuntowi Radzimińskiemu 
oraz Wacławowi Rulikowskiemu, którzy mi dozwolili uprzejmie korzystać 
z maleryjalów przez siebie w tej mierze nagromadzonych. 

1* 



4 



byłbym szczędził argumentów, aby je z porządku dziennego 
naukowej dyskusyi całkowicie usunąd 

Owoc tych kilkoletnich dalszych badań, składam w niniej- 
szej pracy. Nie zdołały one nietylko w niczem zachwiać mych 
dotychczasowych zapatrywań, lecz owszem dozwoliły wykryć 
nowe materyjały, które mnie w tych zapatrywaniach tem silniej 
utwierdziły. 

Szereg aktów wyjaśniających, w jaki sposób nabywało 
się szlachectwo polskie w wiekach XV i XVI, szczegółowe 
badania nad historyją kształtu run, aby módz zdeterminować*, 
do jakiej epoki odnieść należy runy występujące w herbach 
szlachty polskiej, wreszcie prawdziwe skarby zawarte w he- 
raldyce ruskiej, będącej tylko młodszą siostrzycą heraldyki 
polskiej i niemającej żadnego związku z warego-ruskimi Nor- 
manami, to trzy zasobne źródła, na których głównie praca 
niniejsza opartą została. 



§. 2. Nowsze teoryje w przedmiocie pochodzenia 

szlachty polskiej. 

(Gf. V. Mieroszowice-Mieroszowski: »Das polnisclie 
Wappenwesen*. Yierleljahrsschrift fur Heraldik, Sphragistik und 
Genealogie, XI Jahrgang. Heft 1. Berlin 188H). 

(Stanisław hr. Mieroszowski: »0 heraldyce polskiej*, 
w Krakowie 1887 »). 

Szlachta w pierwotnym ustroju społeczeństwa polskiego 
podzieloną jest na bractwa chorągiewne (gentes) , stanowiące 
oddziały pospolitego ruszenia, walczące pod wspólnem godłem 
chorągiewnem (clenodia, arma, signa), Ws[)ółkkynotnicy do 
jednego bractwa należący, mieszkają blisko siebie w jednej 
okolicy. 

Hractwa te stanowią najdawniejszą geograficzno wojsko- 

*) Szkic do tej pracy ogłosił Autor jeszcze w r. 1873 w Prse- 
glądsie polskim , rok YIII str. -R)8 w rozprawie pod lylułem: > Kilka 
uwag do rozprawy Lelewela o herbach*. 



— 5 



wą organizacyjc. Autor przypuszcza, iż dawne opole jest wła- 
śnie taką geograficzno-administracyjną jednostką, obejmującą 
jedno bractwo pod wspólnym znakiem chorągiewnym, którego 
nazwa służyła za hasło fprodama). 

Są bractwa te zarazem instytucyjami prawnemi, czego 
dowodem, że w^spółklejnotnic^y w pev^Tiych razach odziedziczali 
się nawzajem. 

(łodła chorągiewne są początkowo bardzo proste, jeden 
tylko przedmiot wyobrażające, jak podkowę, krzyż, miesiąc, 
strzałę itp. Z biegiem czasu trzebią się lasy, powstają nowe 
okolice, dla których obronę wojskową zorganizować należy, 
rozradzają się bractwa. W takim razie osadza się część jakie- 
goś bardziej rozrodzonego bractwa w nowej okolicy i ta część 
bierze sobie nowe godło chorągiewne, nieco odmienne od pier- 
wotnego wspólnego godła. Tą drogą powstają odmiany her- 
bowe. Zdarza się atoli, że dla osadzenia nowąj okolicy potrzeba 
wziąść współklejnotników z dwóch lub trzech bractw, wtenczas 
to nowe bractwo łączy razem swe pierwotne godła w jedno 
godło chorągiewne i tak powstają herby składane. W ten 
sposób n. p. połączone godła chorągiewne Pobogów i Korwi- 
nów, utworzyły herb Ślepowron itp. 

Każde bractwo było w posiadaniu ziemi, z której służbę 
w^ojskową pełniło. Ziemia ta była wprawdzie pomiędzy poje- 
dynczycłi członków^ bractwa do użytku rozdzielona, wszelako 
zwierzchnia własność należała do całego bractwa. Ztąd wzięło 
swój początek znane później i)rawo bliższoś(u, prawo pierwszeń- 
stwa współkl(>jnotnika nawet przerl bliższymi, lecz nie tegoż 
herbu krewnymi do pierwokupu nieruc*homości. Z powodu 
służby wojskowej, dziedziczyła się ta ziemia tylko w męskiem 
pogłowiu. 

W miarę atoli, jak posiadłości w^spółkląjnotników się 
allodyzowały i przechodziły na nieograni(^zoną własność po- 
siadaczy, rozwiązywały się zwolna bractwa, a wspólne znaki 
chorągiewne, stawały się herbami pojedynczyc^h rodzin. Złąd 
też wytłumaczenie, dla czego nieraz tak wielka liczba rodzin 
jednym i tym samym się herbem pieczętuje. 

To allodyzowanie brackiej posiadłości i rozwiązywanie 



— 6 — 

się bractw chorągiewnych, następowało zdaniem Autora zwolna 
tak, że prawdopodobnie bractwa te nie istniały już w chwili 
unii horodelskiej, t j. w r. 1413, w każdym razie zaś najpóźniej 
w wieku XV istnieć przestały. 

Fierwiastkowo wystarczało nadanie ziemi przez króla, 
albo księcia, by kogoś w poczet szlachty krajowej wprowadzić, 
bez względu na to, czy już poprzednio był szlachcicem i bez 
względu na jego narodowość. 

Stara sie wreszcie Autor wykazać, że bardzo znaczna 
część zawołań herbowych wprost od rzek nazwy swe bierze 
i to ma służyć za skazówkę do śledzenia pierwotnego osiedle- 
nia się bractw chorągiewnych. Bractwa bowiem chorągiewne 
brały nazwy swych herbów czyli zawołania od wód, to jest 
rzek i jezior, nad któremi osadzone były. 

(M Elsner von Gronow: »Retrachiungen iiber polnische 
Wappen und Adelsgeschlechler, insbesondere auch dereń Erscliei- 
nen in Schlesienc. Schlesiens Yorzeit in Bild und Schrift, Bd. W, 
Breslau 1886, str. 517). 

Powodem do napisania tej rozprawy był wykład Pritt- 
witza, miany jeszcze w r. 187() na posiedzeniu stowarzyszenia 
dla Muzeum starożytności szląskich o polskich herbac^h i na- 
zwach rodzin na Szląsku, do któregoto wykładu L. Scheffler 
w sprawozdaniach pomienionego stowarzyszenia kilka uwag 
i uzupełnień dorzucił ^). 

Autor rozprawy niezgadzając się w wielu szczeg(>łach 
z zapatrywaniami Prittwitza, zwraca uwagę, że dla historyi 
rodzin szlacheckich na Szlą.sku, konieczne są badania nietylko 
nad polską heraldyką, ale i nad czeską, gdyż początku niektó- 
rych polskich herbów w Czechach śledzić należy. Zresztą za- 
patrywania Autora są właściwie w znacznej części tylko powtó- 
rzeniem, a po części dalszem rozwinięciem zapatrywań hr. 
Mieroszowskiego na zbrojne drużyny szlachty polskiej, stojące 
pod wspólnemi godłami chorągiewnomi. Niejednokrotnie też 
korzysta Autor z różnych szczeg(')łów, w rozprawie hr. Mie- 



') Schlesiens Yorzeit in Bild und Schrift, Berichi, 32, aS i 37. 



— 7 — 

roszowskiego przywiedzionych, chociaż się do tego nigdzie 
wyraźnie nie przyznaje. 

Autor dzieli lierby czeskie i polskie na cztery kategoryje, 
z których pierwsza a zarazem najważniejsza, obejmuje stare 
herby szczepowe (Stammeswappen), niby znaki wojskowe po- 
jedynczych hord, przypominające ozmiki klanów szkockich 
lub plemion Indyjanów. Do drugiej kategoryi zalicza herby, 
które z pierwotnych starych herbów się wytworzyły, lecz od- 
miennych nazw używają. Do trzeciej herby obce do Polski 
wprowadzone ; do czwartej wTeszcie herby powstałe w skutek 
późniejszych nobilitacyj. 

Zdaniem Autora, największą wartość dla historyi przed- 
stawiają herby pierwszej kategoryi, t. j. stare herby szczepowe ; 
badając bowiem ślady ich pojawiania się, można wysnuwać 
wnioski o pochodzie i posuwaniu się Lechów i Czechów, oraz 
o osiedlaniu się pojedynczych szczepów czyli hord. 

Do tych starych szczepów herbowych zalicza Autor roz- 
prawy przedewszystkiem : 

szczep Wieniawitów, niosący w szczycie żubrzą gJowę 
z pierścieniem w nozdrzach, rozsiedlony głównie na północnym 
stoku gór morawskich, oraz za Odrą, od którego dynastyja 
panująca meklemburska oraz szczep Pomianów początek swój 
bierze ; 

szczep Jastrzębi czyli Sokołów, niosący pierwotnie w szczy- 
cie samą podkowę, rozsiedlony po całej Polsce i w Czechach 
głównie jednak na Mazowszu i Kujawach. Z niego powstały 
następujące rody i herby: Bielina, Łzawa, Tępa podkowa, 
Pobóg, Zagłoba, Pokora, Dołęga, Dąbrowa, Lubicz, Ślepowron, 
Łada, Białynia, Rudnica, Niezgoda, Krzywda, Szeptycki, Pu- 
chała, Bożawola, Domaradzki, .lacyna, Suszyński, Bratkowski, 
(1 orski, Białoskórski i Prus III; 

szczep Clryfów', który kraje pomorskie wydarł Wendom 
i w nich się osiedlił; 

szczep Starzów czyli Toporów, osiedlony na Kujawach 
aż po niż chełmiński ; od niego wywodzi się szczep Stnrychkoni ; 

szczep Lisów, osiedlony na wschód od Toporów, a na 
północ od Jastrzębców; 



— 8 — 

szczep Węży, niosący w szczycie wijącego się węża, po- 
suwający się w pochodzie Lecłiów i (Izechów na południe od 
.lastrzębciów. Od niego wywodzą się dwa poważne szczepy, 
mianowicie Odrowążów, których nazwa stąd poc^iodzi, że ich 
siedliska leżały nad górną Odrą, oraz Habdanków, którzy w po- 
chodzie Lechitów i Czecliów zaraz po Odrowążach postępowali. 
Herby tych szczepów przedstawiają węża, mianowicie Odro- 
wąż węża ze strzałą, Habdank węża wijącego się w iK)staci 
leżącej. Od szczepu Habdanków oddzieliły sie herby Syrokomla, 
Iłgowski i Dębno: 

wreszcie szczep Szeligów czyli pro(*arzy, niosący w szczy- 
cie pierwotnie szelkę czyli rzemień od procy, który się na- 
stępnie w półksiężyc przekształcił, osiedlony w południowych 
okolicach l^olski, od którego pochodzą herby i rody: Hatułt, 
Zienowicz, Dulicz, Drogosław, Ogończyk, Trzaska, Leliwa, Drze- 
wica, Murdelio, Ostrogski, Mikulicz. Wiśniowiec^ki, ('zetwertyń- 
ski, Sas, Zbicswicz, Żukowski, Zapendowski, Ostoja i łVzegonia, 
Wukry, Kruniewicz i Kozieł. Szczep ten rozrzucony po całej 
l^olsce i Szląsku, ('zechach i Morawie, bierze swój początek 
na górnym Szląsku i na Morawie. 

(»f'ber clie polnische Heraldik«. Von einem polnisclien Edel- 
iTiann. Schlesiens Yorzeit in Bild uiul Sc.hrift. Band IV. Breslau 
188(5, str. 554). 

Kozj)rdwa Klsnera wywołała krytyczne^ uwagi Macha, 
zamieszczone w powyż cytowanem (*zasopiśmie szląskiem 
(tom IV, str. 550) pod tytułem: »Kinige Hemerkungen zu dem 
Artikel d(»s Herm Elsner von (łronow iiber [)olnische Wappen 
und Adelsges(^hlechter, von Anton v()n Macłu, w których Autor 
prostuje różne szczegóły i mylne zapatrywania Klsnera: nie- 
znając jednak pierwotypów herbów, używanych przez rody 
szczepowe i sposobu wytwarzania się z nich odmian herbowych, 
[>opada w tenże sam, (;o i Klsner błąd, zaliczając herby ró- 
żnego pochodzenia do jednego rodu szcze|>owego. 

Powyższ(» roprawy spowodowały redakcyje czasopisma 
szlą.skiego, iż odniosła się do jednego z współziomków naszych, 
znanego badacza średniowiecznych dziejów dzielnicy wielko- 



— 9 — 

polskiej, z prośbą o wyjawienie swej opinii nad tym przed- 
miotem. Odpowiedzią na to wezwanie jest właśnie roz{)rdwa, 
której tytirf wyżej przyto(*zyliśmy. 

Autor rozprawy tak sobie wyobraża początek szlachty 
polskiej w wiekach średnich. 

Wedłe Nestora rządził sie słowiański szczep liechłtów 
systemem patryjarchalnym. I^udność żyła w pojedynczych 
wsiach w zupełnej równości, nieznając ani księcia, ani szlaclity. 
Ziemia stanowiła wspólną własność* ; najstarszy wiekiem w- każ- 
dej wsi (starosta) rozdzielał ją między pojedynczych mieszkań- 
ców gminy do uprawy. W razie wojny wybierano dowY)dzce 
(wojewodę), który wybierał zdolnych do boju z pewnej ilości 
gmin i prowadził w pole. (rdy wojna minęła, wracało wszystko 
do dawnego porządku. 

W dobie jednak, kiedy l*olska po raz pierwszy na wi- 
downię dzi(»jową wy.stępuje, inny już zupełnie z tych pier- 
w'otnycti stosunków pntryjarchalnych wywiązał się stan rzeczy. 
Stało się to ku schyłkowi X wieku, podczas wojen, prowa- 
dzonych z Niemczami, przybywającymi od Klby. Występuje tu 
już książę (Mizaka), otoczony radą przyboczną i drużyną do- 
borowych wojaków, którzy zostfiją na żołdzie książęcym i wi- 
docznie rdzeii jego siły zbrojnej stanowią, .laki zachodził sto- 
sunek tyc^h wojaków do j)osiadłości ziemskich w ogóle, nie 
jest nam wiadomem ani z czasów Mic^szka, ani też z (*zasów 
syna jego }k)lesława (.^.hrobrego. Widziniy tylko króla tego 
otoczonego na wszystkich swoich wyprawach radą i)rzyboczną, 
oraz dostojnikami, któryc^h w minrę potrzeby mianuje. Nato- 
miast spotykamy już w połowie Xl wieku ') oprc)cz księcia 
także pojedyncze inrlywidua w nieograniczonem posiadaniu 
ziemi, którą wedle u[)cxlobania klasztorom na^lają, a obok ludzi 
w^olnych, także niewolnych poddanych. 

Nasuwa się przeto i)ytani(\ w jaki sposób wytworzyć* się 



') Ta data pochodzi stąd, iż Autor niiino trafnycli i przekonywu- 
jącydi wywodów Holcla w »Liście otwartym do Hielowskicpo* zawar- 
tych, przecież fundacyję klasztoru rnogihiieńskiego do Bolesława Śmia- 
łego (KKJH) zamiast do Kędzierzawego odnosi. 



— 10 — 

mogły takie stosunki ze stosunków patryjarcbalnych? Miasto 
zupełnej równości miedzy mieszkańcami, spotykamy księcia 
a obok niego stan uprzywilejowany w nieograniczonem posia- 
daniu ziemi, oprócz tego zaś ludzi niewolnych, którzy wraz 
z ziemią, na której osiedli, mogą być przedmiotem njidania. 

W obec zupełnego braku zapisek łiistorycznycb, na kon- 
jekturze jedynie oprzeć sie tu można. 

Fakt, iż jedna cześć mieszkańców zdołała wedrzeć innym 
prawo własności do ziemi, nakazuje przypuszczać, iż stać się 
to mogło przez znaczną część współziomków, zorganizowanych 
należycie pod kierunkiem zdecydowanego wodza. Opór, jaki 
pokrzywdzona część stawiała, pogorszył tylko jej los i pogłębił 
przedział, jaki się w skutek podobnego gwałtu między temi 
dwoma częściami ludności wytworzyć musiał. 

l^obudką do takiego gwałtu mogła l)yć następująca oko- 
liczność. Po jakiejś szczęśliwą] wyprawie wojennej, do której 
znaczniejsza ilo.ść gmin pociągniętą zo.stała, lub może nawet 
po całym szeregu takich wypraw, nie chciało się wojakom 
wracać do swoich sielskich zagród i chwytać nanowo za pług. 
Uważali oni za właściwsze pozostać i podczas pokoju pod 
bronią, pod wodzą swego wypróbowanego wojewody i zatrzy- 
mać organizacyję, jaka ich podczas wyprawy wojennej łączyła. 
Aby się zaś nie potrzebowali starać o własne utrzymanie, 
złożyli ten ciężar na tych, co w domu pozostali, a spotkawszy 
się tu z oporem, ogłosili się panami i właścicielami ziemi, 
a współobywateli swoich poddanymi, obowiązanymi do uprawy 
roli i składania czynszu (kmiecie). 

Ze tak zmienione stosunki wymagały koniecznie istnienia 
władzy książęcej, jest rzeczą naturaln^ą, a tak prawdopodobnem 
jest, iż godność książęca i stan szlachecki równocześnie po- 
czątek swój wzięły. 

Ziemia przeto podzieloną została pomiędzy tych dobo- 
rowych wojaków, podobnie jak za Wilhelma Zdobywcy, którzy 
stawj^zy się właścicielami i)rzypadłych im przez los udziałów, 
stali się zarazem naczelnikami rodów, które od nich pochodzą. 
Reszta ziemi, jidta po tych podziałacli pozostała, przypadła 



— 11 — 

Te zmiany zaszły prawdopodobnie najpierw w Wielko- 
polsce (Poznań, Kalisz) i na Kujawach (praw7 brzeg Noteci), 
skąd następnie czyto drogą zdobyczy, czy naśladownictwa, 
rozszerzyły się na Ciiły obszar Polski. Służba w^ojskowa stała 
się odtąd stałym oł)Owiązkiem szlachty, ujaw^niającym się w- po- 
spolitem ruszeniu. Udziały w ziemi przypadłe pojedynczym wo- 
jakom, przeszły na własność dziedziczną całego rodu w linii 
męskiej, podzielną lecz niepozbywalną, tak, że pozbycie cząstki 
takiego udziału zależnem było od zezwolenia wszystkich kre- 
wnych, którzy ol wspólnego praojca rodu pochodzili. Wypły- 
wała stąd konieczność utrzymywania tradycyi pochodzenia od 
wspólnego praojca czyli należenia do jednego rodu i tu widzi 
Autor źródło powstania zawołania fjyrocłamatio), które obok 
znacznie później pojawiającego się herbu, było zewnętrznem 
znamieniem rozpoznawania członków, do tegożsamego rodu 
należących. 

(Dr Władysław Łebiński: »0 wojach i rycerzacli polskicli*. 
Sludyjum historyczne. Ateneum, rok X, tom II, 1885, str. 215). 

W czasie, w którym Polska wchodzi na widownię histo- 
ryczną, znajdujemy w niej organizacyję i system rządowy 
monarchiczny. Monarchija tii jest patryjarchalno-despotyczną ; 
nie jest ona wprawdzie wierną kopiją monarchii średnio- 
wieczno- zachodniej, zewnętrznie jednak i powierzchownie 
kształtuje się wedle wzorów tej właśnie zachodniej monarchii 
Karola Wielkiego. 

Monarchija polska kształtuje się tedy wedle dwóch prze- 
w^ażnych pojęć zachodniego porządku społecznego: z jednej 
strony dominium, państwa, z drugiej servitium, służby, mie- 
dzy które wciska się trzecie kształtujące się pojęcie przywi- 
leju, beupficium. 

Dominium reprezentowane jest przez pana ziemi, r/o- 
minus terrae, któremu się należy służba, seruilium, od wszyst- 
kich w równej mierze, choć różnorako i w odmiennej formie. 
Więc jedni orzą łany swego władcy, to rataje, irmi chowają 
jego stada, to kobylniki, inni łowią zwierzynę, to bobrowniki, 
inni wreszcie służą wojną, to w^oje, milite^. 



— 12 — 

Wszołka służba dla pana wynagradza się: propler offi- 
cinm dehetur henefkium, a wynagradza się l)ądź ziemią na- 
wet dziedziczną, l)ą(lź jej płodami, udziałami w zbiorze, łowach, 
zdobyczy wojennej. 

Owi woje przeto, milites, osadzeni byli porówno jak inne 
kategoryje służebników na ziemi pańskiej gromadnie, a powo- 
ływani do służby kolejno i w potrzebie. Należeli oni do stanu 
kmiecego, a siedzieli głównie na ti'akcie wojennym, który się 
ciągnął od Poznania przez (Idecz, (Jniezno, Kruszwice ku 
Włocławkowi. 

Za czasów Mieszka I rozpoczyna się przełom w tej orga- 
nizacyi militarnej i systemie osad wojowycb. Mieszek starłszy 
się z potęgą Niemców, spostrzegł, że jeśli się z młodem swem 
państwem chce ostać przed nawałą zachodniej cywilizacyi, 
sam tę cywilizacyję swemu krajowi przyswoić musi. Dlatego 
nietylko po krzyż, mówi Autor, lecz i po miecz chrześcijański 
sięgnął Mieszko oburącz, a oboje wziął nie skądinąd, jeno 
z pobratymczych ('zech. 

Potępiająca hipotezę najazdu z nad Łaby, skąd nigdy prąd 
cywilizacyjny nie szedł do Polski, bo tam tej cywiliza(*yi nie 
było, a zresztą kraje nadłabskie oddzielone były od Polski 
nieprzeprawnemi rzekami, puszczami i bagnami, zdaje się Autor 
^ skłonnym do przypuszczenia, że raczej z Czech zawitać mogła 
nad Wartą drużyna wojowników, podobna Hrzetysławowej 
wyprawie na Węgry, przynosząca w porządku obozowym za- 
rodki organizacyi państwowej. Kultura idzie przez wieki temi 
samemi bitenii szlakami a rzadko po ścieżynach tajemnej kon- 
trabandy. Dowodem na to szlaki Fenicyjan, których pói^.niej 
i (Irecv i Kzymianie sie trzymali. Z (Izech z dawiendawna 
prowadziły utorowane szlaki i gościeńce do Polski, z ('zech 
przyszła do Polski wiara chrześcijańska i organizacyja cywi- 
lizowanego militaryzmu, reforma siły zlirojnej. 

Przysłane Mic^szkowi I i)rzez Holesławji króla czeskiego 
w pomoi^ przeciiw Wichmanowi dwa szyki jazdy, snąć ciężkiej, 
okutej w ż(»lazo, które niespodziewanie zadecydowały o zwy- 
cięstwie, były bezpośrednim powodem, że Mieszek j>osłarał się 
o zorganizowanie także ze swoich wojów liczniejszej drużyny 



— 13 — 

w żelazo okulej. Wedle opowieści Ibrahima, miał już Mieszko I 
3.00() takiego rycerstwa. Rycerstwo to jako rekrutowane zrazu 
z wybrańców w^ojowej rzeszy, zachowało jeszcze z początku 
dawną organizacyjc. Nie jestto jeszcze późniejsze rycerstwo 
uprzywilejowane, osiadłe po wsiach dziedzicznych, które z prze- 
jęciem obowiązku stawania na rozkazy księcia z pocztem ludzi, 
brało zarazem mniej lub więcej obszerne dominium nad wsią 
lub dobrami nadanemi. 

Temu ostatniemu rycerstwu początek dało rycerstwo obce, 
które przybywając do Polski z bronią i zbroją, tiik kosztownym 
na owe człisy przyborem wojcnmym, było dla togo pożądanym 
goś(*iem. Ciężar zbrojenia wojów kosztem księcia ustawał 
w obec tych rycerzy, których od początku przy.imowano i o.sa- 
dzano na prawie obcem, nie jako wojów, żyjących w groma- 
dnej spólności wsi polskiej, lecz w oddzielnych dworach jako 
mniej lub więcej udzielnych panów. 

Obyczaj ten zagęścił się prawdopodobnie już za Bolesława 
Chrobrego. Obce rycerstwo zaćmiewało domorosły(*h wojów, 
którzy z czasem w obec nowych rycrerzy spadali do rzędu 
choda(*zkowej czerni, część zaledwie utrzymała się na równi 
z cudzoziemcami, rozsiedlając się po dominiach rycerskich. 

Z biegiem czasu i owi upadli w znaczeniu w^oje, docze- 
kali się wydzielenia im własności ziemskiej, jednak nie na 
równi z obcem rycerstwem, i kiedy to rycerstwo wyrastało 
na coraz większych i udzielniejszych panów, woje jako nie- 
posiadający kmieci, pozostali do niepoznania i)odobni do tychże 
kmieci. 

Organizacyja wojów była {)rawdopodobnie dziesiętna i 
drużynna: organizacyja rycerstwa tkwiła w rycerskich cho- 
rągwiach. W drużynie obok dziesiątki było może drugim zna- 
kiem orgtmicznym zawołanie, a wiec znamię głośne, w cho- 
rągwi rycerskiej sztandar, vexillHm, znamię widome. 

To rycerstwo, przeważnie obcego pochodzenia, częściowo 
tylko z celniejszych wojów rekrutowane, to późniejsza szlachta 
polska. Umiała ona sobie wyrobie'; z cza.sem co do posiadłości 
ziemskich, jakie zrazu pod obowiązkiem służby wojskowej od 
książąt nadane sobie otrzymała, coraz większe i obszerniejsze 



— u — 

dominium y które będąc zrazu tylko atrybutem władzy mo- 
narszej, rozdzieliło się pod koniec XIV wieku na krocie ro- 
dzinnych gniazd szlacheckich. 

CiO się tyczy monarszego nierum et plenum dominium^ 
polegało ono na następujących prerogatywach : na prawie roz- 
dawni(-twa ziemi, prawie poborów in natura, w robotac^h 
i pieniądzach, prawie dróg, myt i ceł, prawie polowania i gór- 
nictwa, prawie sądownictwa, nakoniec prawie obrony kraju, 
wojny i pokoju. 



§. 3. Teoryja bractw chorągiewnych błędna, 
v^spólność krwi podstawą rodów szlacheckich. 

Jak odmienne w szczegółach mogą być zapatrywania cy- 
towanych wyżej Autorów, w tem jednak zgoda między nimi 
zupełna, iż rody szlacłity polskiej, są sobie zupełnie obce, iż 
nie łączy ich między sobą ani pokrewieństwo, ani wspólność 
pochodzenia. Najsilniej występuje ta zasada zwłaszcza u Autora 
rozprawy: »0 heraldyce polskiej*, tudzież u Autora rozprawy: 
>0 wojach*. U pierwszego herb jest dowodem, iż praojcowie 
tych rodzin, które jednego i tego samego herbu używają, 
stanowili razem zorganizowaną obronę jednego i tegoż samego 
powiatu, w^alczącą pod wspólną chorągwią, na której właśnie 
ów herb był przedstawiony. Inna wspólność między temi ro- 
dzinami nie istnieje. U autora rozprawy: »0 wojach* już nawet 
terytoi*yjalnego związku między szlachtą nie ma, szlachta pol- 
ska nie jest naw^et polskiego pochodzenia, a każda niemal ro- 
dzina szlachecka jest rodziną cudzoziemską do Polski przybyłą. 

Nie mamy wprawdzie żadnych źródeł historycznych z owej 
epoki, kiedy się wytwarzały pierwsze rody szlachty polskiej, 
ale natomiast posiadamy z wieków późniejszych, a zwłaszcza 
z końca XIV i pierwszej połowy XV wieku bardzo liczny 
poczet zapisek sądowych w przedmiocie nagany i usprawie- 
dliwienia szlachectwa, które nam W7kazują, w jaki sposób 
zapatrywała się podów-czas szlachta na swoje pochodzenie 
herbowe; a zapiski te są tem cenniejszym materyjałem, gdy 



15 



zapatrywania się ówczesne szlachty nie były chwilowym wy- 
tworem fantazyi, lecz opierały się na rodzinnej tradycyi, prze- 
chodzącej spuścizną z ojca na syna, z syna na wnuka. Że za- 
piski te są stosunkowo tak pcWne, wynika to jedynie stąd, że 
najdawniejsze księgi nasze sądowe w-cześniejszych nie sięgają 
czasów. 

Wszelako i z epoki poprzedzającej zapiski sądowe do- 
chował nam się jeden przywilej niezwykłej wartości, który 
nam wskazuje, w jaki sposób już w XIII wieku wytwarzały 
się nowe rody herbowe. Jestto przywilej króla Kazimirza 
Wielkiego z r. 1360 '), wydany dla dwóch rzec można naj- 
potężniejszych rodów małopolskich: Toporczyków i Stary chkoni. 

Rzecz miała się następnie. W r. 1366 mieszczanie lelowscy 
zapozwali kmieci Jana Płazy, Zawiszy i Jana Nekandy z (irze- 
gorzowic przed Andrzeja Wawerowskiego, sędziego nadwornego. 
Wtenczas zaszedł tych kmieci Jan Płaza przed sądem i udo- 
wodnił świadkami, że wszyscy Toporczycy i Starekonie po- 
chodzą z jednego szczepu i od jednego dziada fąiwd mnnes 
Bipenni et Anlląiii eąni essenl et procesissent ab mio avo 
et de nn-a progenię) i używają z dawiendawna takiego prawa, 
że nikt, nawet król .Fegomość ich kmieci sądzić nie ma prawa, 
jeno oni sami. I król Kazimirz W. to prawo ich przywilejem 
swym zatwierdził. 

Wedle teoryi Autora o bractwach chorągiewnych , ani 
Toporczycy, ani Starekonie nie byliby między sobą związani 
żadnym węzłem pokrewieństwa, co więcej nie możnaby nawet 
przypuszczać, aby Starekonie jako ród późniejszy, mogli sta- 
nowić młodsze bractwo chorągiewne od bractwa Toporczyków 
oderwane, gdyż herb ich Starykoń nie jest odmianą herbu 
Topór. 

A jednak dokument ów, wydany w chwili, kiedy zda- 
niem tegoż Autora bractwa chorągiewne jeszcze istniały, nie- 
tylko nie czyni najmniejszej wzmianki o istnieniu takiego 
bractwa i nie uważa tych rodów jako osobne bractwa, a mię- 
dzy sobą tylko wspólnością godła chorągiewnego związane, 



») » Kodeks Małopolski*, I, N. 288 



1() 



ale wyraźnie poświadcza, że ród Toporczyków z rodem Sta- 
rychkoni od wspólnego dziada pochodzi (de tmo avo), a 
wszyscy współklejnotnicy od jednego szczepu się wywodzą 
(de ufia progeniejj że zatem podstawą związku tak wsp()ł- 
klejnotników między sobą, jako też tych dwóch rodów herbo- 
wych, jest wspólność krwi, wspólność; rodowego po(thodzenia. 

Nawet wyrażenie przywileju, iż owe oba rody od wspól- 
nego dziada pochodzą, można wziąść dosłownie, gdyż na to 
źródła współczesne pozwalają. 

Protoplastą całego rodu Starzów, historycznie znanym, 
był Sieciech palatyn Władysława Hermanii. Znak jego woj- 
skowy czyli chorągiewny (signum militare), przechował się 
na monetkach przez niego bitych *), i wyobraża przekształ- 
cenie runy wiązanej, złożonej z run tyr i madr w młodszej for- 
mie. Kiedy w XIII wieku możniejsze rody polskie poczęły 
w miejsce dotychczasowych runicznych znaków chorągiewny eh 
przybierać sobie herby na modłę heroldyi zachodniej formo- 
wane, obie linije Starzów, tak małopolska jako też wielkopol- 
ska na Pałukach przyjęły jako herb 'l'opór. 

Podczas buntu rycerstwa małopolskiego przeciw Leszkowi 
Czarnemu w r. 1285, cząstka tylko rodu Starzów, jak Stanisław 
z Chrobrza i Sieciech podkomorzy sandomirski, pozostała wierną 
Leszkowi, przeważna jednak część, jak komes Żegota palatyn 
krakowski, komes Otto wojewoda sandomirski, komes ( Jrzegórz 
z Balic syn Żegoty i inni przeszli na stronę Konrada czer- 
skiego. Ci ostatni po szczęśHwej dla Leszka potyczce pod Bo- 
gucicami, utracili swe dobra rodzinne w Małopolsce, które 
uległy konfiskacie, a sami musieli uchodzić z kraju*). Otto 
i brat jego Zegota, trzymają się następnie Łokietka i poma- 
gają mu w walkach, podejmowanych przeciw Wacławowi, a 
w chwilach pomyślnych dla Łokietka pierwszy z nich dzierży 
znowu palacyję sandomirską, drugi kasztelaniję krakowską. 



*) Slronczyński : » Dawne inonely polskie dynastyi Piastów i Ja- 
giellonów*. Piotrków 1888, Część I i II Tab. IV, t. 81. 

^) »Kodeks Katedry krakowskiej*. I, N. 86. — »Kodeks Małopolski*. 
I, NN. 109 i 110. 



— 17 — 

Po traktacie sieradzkim (1292) i ustąpieniu Łokietka z Mało- 
polski, przechodzą Otto i Zegota na stronę Wacława. Pierwszy 
zatrzymuje palacyję sandomirską, drugi otrzymuje palacyję 
krakowską *). 

Do tychto zapewne czasów bannicyi niektórych Starzów 
z powodu współudziału w buncie przeciw Leszkowi Czarnemu, 
odnieść należy oddzielenie się jednej ich gałęzi od głównego 
szczepu i przyjęcie osobnego godła Starykori, Że zaś ród Sta- 
ryclikoni zatrzymał w klejnocie herb Topór, jako znak wspól- 
nego z Toporczykami pochodzenia od jednego szczepu, herby 
zaś w Małopolsce dopiero u schyłku XIII wieku się ukazują, 
przeto owo oddzielenie się Starychkoni od Toporczyków, nie 
mogło stać się wcześniej, jak również dopiero u schyłku w\ XIII. 

Jeśli przeto w dokumencie z r. 1366 jest powiedziane, 
że Toporczyki i Starekonie od wspólnego dziada pochodzą, 
to licząc na każde pokolenie przecięciowo lat 38, członkowie 
rodu Starzów żyjący za Leszka Czarnego, stanowią właśnie 
liniję dziadowską względem członków rodu żyjących w r. 136() 
i w tej to linii nastąpiło oddzielenie się gałęzi Starychkoni od 
głównego szczepu Starzów. 

Oprócz powyższego przywileju atoli, mamy jeszcze, jak 
wspomniałem wyżej, kilka tysięcy zapisek sądowych z końca 
XIV i pierw^szej połowy XV wieku, dotyczących nagany i wy- 
wodu szlachectwa ^). I one wykazują, że w żywem poczuciu 
szlachty wspólność herbu była dowodem w\spólności krwi, 
wspólności rodowego pochodzenia. Dowód szlachectwa prze- 
prowadzał się przez sześciu szlacłity, dwóch z linii ojcow\skiej 



O .Kodeks Małopolski., II. NN. 583. 588. 

') Pierwszą znaczniejszą wiązkę takich zapisek herbowych, ogłosił 
Helcel w swoich .Starodawnych praw^a polskiego pomnikach* , tomie II. 
Wszakże najwięcej zasłużył się okoio wydawnictwa zapisek tego rodzaju 
prof. Ulanowski, ogłaszając w dwóch zwłaszcza publikacyjach , miano- 
wicie w .Inscriptiones clenodiales* (.Starodawne prawa polskiego po- 
mniki,* tom VII, 277 — 617) oraz w »Materyałach do historyi prawa i he- 
raldyki polskiej* (.Archiwum Komisyi historycznej*, tom III, str. 271 — 
471), przeszło dwa tysiące zapisek. P. Potkański przyczynił się przeszło 
stoma zapiskami z ksiąg przechowanych w Archiwach warszawskiem 
i radomskiem (.Archiwum Komisyi historycznej*, III, sir. 119 — 151). 

2 



— 18 — 

naganionego, dwóch z linii macierzystej, a dwóch wreszcie 
z linii babecznej lub z obcych ^). Otóż pierwsi dwaj świadkowie 
z linii ojcowskiej naganionego, przysięgali zazwyczaj, jako 
naganiony jest ich bratem") i pochodzi z ich krwi i rodu, 
z ich szczytu i zawołania. A zasada ta, że szlacłiectwo na 
rodowem pochodzeniu się opiera, już w statutach króla Ka- 
zimierza Wielkiego wyraz swój znalazła, 

Stanów- i mianowicie art. XXXI zwodu zupełnego: >Szla- 
»chetności pokolenia z porodzicielów ich początek za wżdy 
> wiodą, jicliże pochód przyrodzeni z rodzaju ich wiernem 
» świadectwem doświadczać są oby kii. A tako rze<.^zeli kto byc; 
>ślacłicicem alibo oświeconym być, a inszym ślachcicom tego 
»mu nieznającym rzecze się być równym, na doświadczenie 
» swego rodzaju ślachetności ma wieźdź sześć ślachatnych me- 
czów, z swego pokolenia urodzonych, jiż przysięgając rzekną, 
»iżby on był brat ich, a z domu i pokolenia ich oćczyznego 
» urodzony* ^). 

Tradycyja więc samej szlachty, ustaw-ami uświęcona, 
uważała już w wiekach średnich wsp(')łherbowników tegoż 
samego herbu używających, jako krewnyc-h między sobą i 
z jednego wspólnego rodu pochodzących. Czy taka tradycyja, 
taki zwyczaj mógłby się był w ytworzyć, gdyby jak chcą przy- 
toczeni przez nas w §. 2 Autorowie, wsp(')łherbowników nic 
wiązał ze sobą żaden stopień pokrewieństwa, prócz wspólnej 
służby wojskowej pod tąż samą chorągwią, lub nawet, jak 



*) Zobacz powyższe zapiski oraz » Starodawne prawa polskiego 
pomniki*, tom I. sir. 170 i 174. 

') Wyraz brat, nie jest tu wzięty w zwyczajnem znaczeniu naj- 
bliższego krewniaka, lecz w znaczeniu brata herbowego, współłierbownika. 

'; Nobilitatis stirpes ex progenitoribus earum origineni semper 
ducunt, (juarum progressum nati de genealogia approbare eorum fideli 
testimonio consueuerunt. Si quis ilacjue dicat se nobilem aut illustrem 
et ceteris nobilibus hoc negantibus asserat se parem, ad probandum 
suae genologiae nobilitatem tenetur inducere sex nobiles viros. de sua 
slirpe genitos, ([ui iurati dicant, quod ipse frater sit eorum et de domo 
ac stirpe ipsorum patema procreatus. — Helcel: » Starodawne prawa 
polskiego pomniki,* II, str. 76 i 195. 



— 19 — 

chce Autor rozprawy »0 wojach«, każda niemal rodzina szla- 
checka była cudzoziemskiego pochodzenia? 

Prawda, że wielka liczba domów szlacheckicli ^), pieczę- 
tujących się jednym i tymsamym herbem, a dochodząca cza- 
sem, jak np. u Jastrzębców do liczby kilkuset, może wzbu- 
dzać powątpiewanie, czy le wszystkie WFpóflierbowe domy 
rzeczywiście od jednego praojca pochodzą i skłonić do poszu- 
kiwań, czy ta współherbowość nie da się odnieść jeszcze do 
innego jakiego czynnika organizacyi społecznej, jak do pokre- 
wieństwa. 

Niektórzy Autorowie uważają nawet ów fakt jako cechę 
charakterystyczną łieraldyki polskiej, która ją od heraldyk za- 
chodnio-europejskich stanowczo odróżnia. 

Tymczasem fakt powyższy tem się tłumaczy, iż szlachta 
polska zbyt późno, gdyż wyjątkowo dopiero w XV wieku a na 
szerokie rozmiary dopiero w wieku XVI poczęła przybierać 
stałe nazwiska po wsiacłi, z których się pisała, a zatem 
w chwili, kiedy każdy prawie ród herbowy składał się z kil- 
kudziesięciu lub nawet więcej osobnych domów. Każdy z tych 
domów brał osobne nazwisko z dóbr, które posiadał, bez 
względu na stopień pokrewieństwa z innym domem. Działo 
się więc, że nietylko bracia stryjeczni, ale nawet bracia ro- 
dzeni, brali zupełnie oddmienne nazwiska familijne po dobnich, 
jakie im w udziale przypadły, dając początek tylu nowym 
domom. Tym sposobem mogło w ciągu XVI tylko wieku 
powstać z jednego domu tyle osobnych domów, ilu było braci 
rodzonych, jeśli podział majątku ojcowskiego nastąpił i każdy 
z synów wziął osobne dobra, gdyż każdy z nich już odtąd 
z sw'ej własnej pisał się dzielnicy. 

W skutek tego przyjmowania odmiennych zupełnie na- 
zwisk familijnych przez osoby naw^et najbliżej z sobą spo- 
krewnione, zatarło się to zewnętrzne znamię pokrewieństwa, 
jakiego dostarcza w-spólność nazwiska rodzinnego, a stąd wy- 
tworzyło się nieuzasadnione przypuszczenie, jakoby te rodziny. 



*) Pod domem rozumiem wszystkie rodziny szlacheckie, które 
wspólnego nazwiska używają. 

2* 



— 20 — 

acz wspólnym pieczętujące się herbem, przecież odmienne no- 
sząc nazwiska familijne, były sobie obce i żadnym węzłem 
pokrewieństwa niezwiązane. 

Doś(' jednak wziąść w ręce Paprockiego, który swoje 
» Herby rycerstwa polskiego* pisał właśnie na schyłku XVI 
wieku, aby się na każdej niemal karcie spotykać z dowodami 
oddzielania się nowych domów pod nowemi nazwiskami fami- 
lijnemi od głównego pnia. I tak czytamy pod Toporem: Tar- 
łowie właśni są Zaklikowie ; pod Doliwą : Jamiołkowscy w sie- 
radzkiem wszakoż są właśni Strońscy; pod Radwanem: Ja- 
sklewscy właśni Rybińscy w zakroczymskiem ; pod (Jodziembą: 
l^adeccy na Kujawach właśni Lubrańscy ; pod Szeliga : Mireccy 
właśni są Magierowie; pod Ostoją: dom Jerzykowskich w Wiel- 
kiej Polsce zowią się niektórzy Baranowskimi; pod Dąbrową: 
dom Zgierskich, z których idą Kiszkowie; pod Abdankiem: 
Kozubscy w sieradzkiem, z tymiż jednej dzielnicy Magnuscy; 
pod (iozdawą: Jackowscy z gostyńskiego, z którymi Wi tulscy 
jedne dzielnicę mają; pod Nowiną: Młoszewscy w krakow- 
skiem jednej dzielnicy z Łaganowskimi i Łękawskimi; pod 
Dembnem: Sulimowscy jednej dzielnice z Potworowskimi, a 
Czermińscy jednej dzielnice z Sulimowskimi i t d. ^). 

Jak już wspomniałem, przyczyną tego zjazwiska, iż tak 
wiele domów, używających odmiennych nazwisk rodzinnych, 
przecież od wspólnego pnia pochodzi, jest zbyt późne ustalanie 
się nazwisk rodzinnych. Objaśnię to na przykładzie. 

(Iniazdem rodu Starzów był na początku X1IL wieku Sie- 
ciechów, założony przez palatyna Sieciecha, protoplastę tegoż 
rodu. Otóż gdyby już wówczas t. j. w XII wieku istniał był 
zwyczaj przyjmowania stałych nazwisk familijnych po swych 
gniazdach rodowych, to potomkowie Sieciecha po swem gnie- 
ździe rodowem Sieciechowie zwaliby się Sieciechowskimi i 
wszystkie 39 domów, które Paprocki do herbu Topór zalicza, 
zwałyby się również tylko Sieciechowskimi a nie inaczej. (My 
jednak przyjmowanie stałych nazwisk familijnych zaszło do- 



') Paprocki: »Herby rycerstwa polskiego*, 1858, str. 9, 227, 241, 
297, 313, 359, 362, 371, 378, 387, 415. 



— 21 — 

piero prawie w pięćset lat później, gdy licznie rozrodzeni po- 
tomkowie Sieciecha mieli swoje osobne gniazda rodzinne czyli 
dzielnice to w Tęczynie, Morawicy, Balicach, l^lazie, Szczeka- 
rzowicach, to w Danaborzu i t. p. zaś Sieciechów przeszedł na 
własność klasztoru Benedyktynów tamże fundowanego, przeto 
powstały rodziny Teczyńskich, Morawieckich, Balickich, Płazów, 
Szczekarzowskich, Danaborskich i t. d., których już tylko po 
łierbie wspólnym poznać można, że od wspólnego pnia i wspól- 
nego praojca pochodzą. 

Chodziłoby jeszcze tylko o uchylenie wątpliwości, czy 
tak znaczna liczba domów, używających jednego i tego samego 
herbu, jaką podaje Paprocki i Niesiecki, może pochodzić od 
wspólnego praojca *). 

W tym celu formujemy następujący rachunek prawdo- 
podobieństwa. Za punkt wyjścia bierzemy drugą połowę IX 
wieku, kiedy Ziemowit zostawszy księciem polskim, dał po- 
czątek dynastyi piastowskiej, i przypuszczamy, że praojciec Ja- 
strzębców, stary Bolesta, żył za czasów tegoż księcia. Epokę 
poprzednią dynastyi Popielidów pomijamy, bo nie wiemy ani 
w przybliżeniu, na jaki czas początek jej położyć. Otóż licząc 
po 33 lat na jedno pokolenie, pokaże się, że od czasów Zie- 
mowita do drugiej połowy XVI wieku (kiedy pisze ł^aprocki) 
minęło pokoleń 21. Ze względu, że Paprocki pisze swoje 
» Herby* w chwili, kiedy dopiero od niedawna ustaliły się na- 
zwiska rodzinne, możemy przypuścić, że każdy dom nie liczył 
podówczas więcej jak przecięciowo trzy rodziny, gdyż czas 
był zbyt krótki, aby się domy mogły już w liczne rozrodzić 



') Wedle Paprockiego najbardziej rozmnożony Jastrzębiec, liczy 
domów około 150, po nim największą liczbę domów przedslawiają: Hab- 
danki domów 50, Jelilowie 63, Junoszę 61, Luby 64, Nałęcze 68, Ostoje 58, 
Prawdy 61, Rawy 60. 

Zaś wedle Niesieckiego wyżej stu domów liczą następujące berby : 
Habdanki 109, Jastrzębce 349, Jelilowie 123, Junoszę 123, Korczaki 122, 
Łabędzie 102, Leliwy 133, Lubicze 189, Nałę<ize 173, Ogończyki 101-, 
Ostoje 131, Poraje 131, Prawdzice 121, Rawicze 127, Ślepowrony 108, 
Topory 111. — Obacz zestawienie Lelewela w »Herbarzu Niesieckiego* 
(wyd. Bobrowicza) tom I, str. 498. 



— 22 — 

familije, tegoż samego nazwiska używające. Jeśli przeto Pa- 
procki przy Jastrzębcach 150 domów przytacza, to herb ten 
mógł podówczas co najwyżej z 500 rodzin się składać, .lakiż 
to przedstawia .stosunek progresyjny w populacyi, jeśli od 
jednego praojca w ciągu 21 pokoleń wywiedzie się 500 rodzin. 
Otóż stosunek ten Avykazuje taką progresyję, iż ludność nawet 
w ciągu dwóch pokoleń nie w^zrasta do podwójnej liczby, 
(idyby bowiem jeden ojciec miał tylko dwóch męskich wnu- 
ków i progresyja szła dalej w^ tym samym stosunku, to już 
w dwudziestem pierw^szem pokoleniu liczba potomków męskich 
wynosiłaby 1024, co dałoby tyleż rodzin na czasy Paprockiego '). 

(Idyby więc nawet ród Jastrzębców u schyłku XVI wieku 
nie 500 ale 1000 rodzin liczył, to jeszcze wszystkie te rodziny 
mogłyby być uważane jako potomstwo jednego praojca, żyją- 
cego u schyłku IX wieku, przy dość zresztą powolnem roz- 
radzaniu się. 

Badania statystyczne naszego stulecia stwierdzają zasadę, 
że w zwyczajnych warunkach rozwoju, ludność w ciągu dwóch 
pokoleń wzrasta w dwójnasób ^). Zasadę tę możemy śmiało 
przystosować jako miarę do rozradzania się szlachty naszej 
w wiekach średnicli. Jakkolwiek bowiem pokolenia obecne 
znajdują się w bezporównania korzystniejszycli warunkach 
sanitarnych, jak pokolenia wieków^ średnich, co oczywiście na 
siłę rozradzania się nader korzystnie wpływa, to jednak rezul- 
taty statystyki naszego stólecia obejmują wszystkie w^arslwy 



') Progressyję lak obliczam: Rok 8()6 (pierwsze pokolenie) = 
1 gJowa męska, praojciec rodu; r. 938 (trzecie pokolenie) = 2 wnuków 
męskich ; r. 1000 (piąte pokolenie) = 4 pozaprawnuków męskich ; r. 1(K3() 
(siódme pokolenie) = 8 głów męskich; r. 1133 (dziewiąte pokolenie) = 
16 gl. m. ; r. 12(X) ((jedenaste pokolenie) = 32 gl. m. ; r. 1266 (trzynaste 
pokolenie) == 64 g^ m. ; r. 1333 (piętnaste pokolenie) = 128 gł. m. ; 
r. l-KK) (siedmnaste pokolenie) --^ 256 gł. m. ; r. 1466 (dziewiętnaste 
pokolenie) = 512 gł. m. ; r. 1533 (dwudzieste pierwsze pokolenie) = 102i 
głów męskich. 

^) Fircks: »Ruckhlick auf die Bewegung der Bev61kerung im 
preussischen Staate wahrend des Zeitraumes vom Jahre 1816 bis zum 
Jahre 1874«. (Preussische Statistik, XLVIII, A, Berlin 1879) Anlagen, 
Tabelle I. 



28 



społeczeństwa, a więc i warstwa najniższe, gdzie niedostatek 
powoduje silniejszą śmiertelność ; tymczasem z wieków średnich 
bierzemy tylko jedne warstwę społeczną, to jest szlachtę, która 
w stosunku do innych warstw społecznych znajdowała się 
w najlepszych warunkach rozwoju, a więc też silniej niż inne 
rozradzać się mogła. Dość zresztą spojrzeć w zapiski sądowe 
i inne akta XV i XVI wieku, aby się przekonać jak szybko 
mnoży się szlachta w tych wiekach. 

(Idy więc ani najbardziej rozrodzony Jastrzębiec nie 
wykazuje takiej liczby rodzin, któraby przekraczała normę pra- 
widłowego rozmnażania się, to jest normę podw-ójnego wzrostu 
w ciągu dwóch pokoleń, toć nie ma najmniejszego powodu 
do powątpiewania, że wszystkie domy, które jednego i tegoż 
samego herbu używają, od jednego i tegoż samego praojca 
pochodzą. 

Zastosujmy teraz tę zasadę statystyki do ogółu szlachty 
polskiej w XVI wieku i starajmy się na odwrotnej drodze 
dojść do odpowiedzi na pytanie, jaka potrzebną by była liczba 
prarodzin szlacheckich za czasów Ziemowita, aby dać początek 
takiemu potomstwu, jakie reprezentuje ogół szlachty polskiej 
w wieku XVI. Dokładnych dat statystycznych ogółu szlachty 
polskiej z jakiejkolwiek epoki nie mamy. Długosza Liber be- 
fieficiorum obejmuje tylko dyjecezyję krakowską, a jest dzie- 
łem niedokończonem, przedstawiającem wiele luk. Pawińskiego 
znakomite wydawnictwo » Polska XVI wieku pod względem 
geograficzno-staty styczny m« objęło dopiero dwie dzielnice Wiel- 
kopolskę i Małopolskę ^). Wszelako już z dat statystycznych 
zawartych w ogłoszonych pierwszych czterech tomach tej 
publikacyi możemy sobie zrobić przybliżone wyobrażenie o 
ogólnej liczbie szlachty polskiej w drugiej połowie XVI wieku. 

Małopolska w ściślejszem znaczeniu, mianowicie w-oje- 
wództwa krakowskie, sandomirskie i lubelskie, przedstawiają 
rodzin szlachty wszelkiej wraz z zagrodową około 4.0(X) ; Wiel- 
kopolska w obszerniejszem znaczeniu a więc województwa 



*) »\Vielkopolska*, Tom I i II, Warszawa 1883, »Małopolska«, 
Tom I i II, Warszawa 1886. 



— 24 — 

poznańskie, kaliskie, inowrocławskie, brzeskie, łęczyckie, sie- 
radzkie oraz ziemie dobrzyńska i wieluńska przedstawiają ro- 
dzin około 8.000; przyjmując na Mazowsze ze względu na 
jego bardzo liczną szlachtę zagonową również około 8.0(X) 
rodzin, a na inne dzielnice, jak na Ruś, Litwę, lVusy i t d. 
szlachty czysto polskiego tylko pochodzenia (z wykluczeniem 
szlachty pochodzenia ruskiego, litewskiego i t. p.) rodzin około 
10.000, okazałoby się, że szlachta polska rdzennego polskiego 
pochodzenia w drugiej połowie XVI w-ieku reprezentowała 
około 30.000 rodzin *). 

Otóż aby po upływie 21 pokoleń uzyskać potomstwo 
wynoszące 30.000 rodzin, wystarcza wedle powyżąj przywie- 
dzionych rezultatów statystyki, trzydzieści prarodzin szlache- 
ckich za czasów Ziemowita. 

Próba ta rachunku prawdopodobieństwa jest dla nas 
bardzo ważną, wykazuje ona bowiem, jaką wartość mają te 
teoryje, które już w epoce pogańskiej w jakichś licznych hufcach 
zarodek przyszłej szlachty polskiej upatniją, czyto w bractwach 
chorągiewnych, czy w zwycięskich hufcach powracających do 
domu z pomyślnej wyprawy i ogłaszających się panami ziemi, 
czy wreszcie w owych doborowych wojach, których Mieszko I 
miał trzy tysiące, a do których jeszcze obce rycerstwo przybyło. 

Autor rozprawy o » Heraldyce polskiej « uznaje z pośród 
herbów polskich 116 jako takich, które przedstawiają stare 
godła chorągiewne, tyleż więc przynajmniej bractw chorągiew- 
nych na pierwotną dobę osiedlenia się Polaków przyjąćby na- 
leżało. }3ractwa te stanowiły zorganizowaną w opolach obronę 
krajową, każde bractwo przeto conajmniej kilkadziesiąt, jeśli 
nie kilkaset mężów do broni zdolnych liczyć musiało. Licząc 



*) Ilość gtów w jednej rodzinie jest nam zupełnie obojętną ; każda 
rodzina reprezentuje nam w naszym rachunku prawdopodobieństwa tylko 
jedne glowe męską t j. reprezentanta współczesnego mu pokolenia; po- 
mijamy bowiem całkowicie płeć białogłowską . tydzież rodzicxSw repre- 
zentanta, jako należących do pokolenia, które już minęło, oraz dzieci, 
które należą do pokolenia przyszłego. W rzeczywistości więc owych 
;M).C)00 rodzin może reprezentować nawet więcej jak dwa razy tyle mę- 
żów zdolnych do broni. 



— 25 — 

tylko po r>() głów na każde bractwo, to owych 116 bractw 
cłiorągiewnycti reprezentowałyby już w dobie pogańskiej r).8(K) 
mężów ztlolnycli do broni, praojców szlachty polskiej, liiorąc 
znowu czasy Ziemowita za punkt wyj^ścia i przyrost potomstw a 
dwojący llczl^e w ciągu dwóch pokoleń, to gdybyśmy nawet 
w bardzo hojny sposób uwzględnili straszne spustoszenia po 
śmierci Mieszka II i w-ynikły stąd- ogromny ubytek ludności, 
szlachta polska z tych bractw chorągiewnych rozrodzona, mu- 
siałaby już około połowy XVI wieku czyli po upływie 20 po- 
koleń liczyć około jednego milijona rodzin! cyfra zaś ta da- 
leko stoji . poza granicami wszelkiego praw^dopodobieństwa. 

Tak więc teoryja o bractwach chorągiew^nych nawet sta- 
tystycznej próby wytrzymać nie jest w stanie. 

Ale i innej jeszcze próby teoryja ta wytrzymać nie może. 
Jeśli bractwa chorągiewne były terytoryjalnio urządzone, jeśli 
każde opole czy powiat lub ziemia miała swoje osobne bra- 
ctwo pod osobną ('horągwią walczące, to musielibyśmy się spo- 
tkać koniecznie w wiekach średnich z dwoma objawami , jako 
logicznemi faktu tego konsekwencyjami : 

a) że ziemie i powiaty pow^inny mieć najstarsze herby, 
sięgające aż doby pogańskiej, a przedstawione właśnie na 
owych brackich chorągwiach; 

b) że śledząc za rozsiedleniem się szlachty polskiej w wnę- 
kach średnic*!), powinniśmy napotkać zwarte terytoryja, w^ któ- 
rych majątek przy majątku, dwór przy dw^orze byłyby w po- 
siadaniu szlachty, jednego i tegoż samego łierbu używającoj. 

I jeden i drugi objaw nie istnieje wcale. Herby ziem i 
województw poczynają się dopiero wytwarzać w v\i\gn Xlii 
wieku, a wytwarzają się jeszcze w XIV i XV wieku, biorąc 
początek bądź w herbach swych dzielnicowych książąt, bądź 
w herbach starostów lub chorążych. Herbów- powiatów w wie- 
kach średnich nie spotykamy żadnych. 

Rozsiedlenie też szlacthty w żadnej dzielnicy zwartycli 
nie przedstawia terytoryjów, współherbownicy rozrzuceni są 
po różnych okoliaich a nawet po różnych dzielnicach; a jeżeli 
tu i owdzie spotkamy się z większym komi)lek^^em dóbr, znajdu- 
jących się W" ręku szlachty tegoż samego herbu używającej, to 



— 26 — 

ta szlachta przedstawia się zazwyczaj jako potomkowie przodka, 
do którego niegdyś cały len kompleks razem należał i dopiero 
drogą działów rodzinnych w ręce kilku potomków przeszedł. 

Napróżnobyśmy też za wskazówkami Autora szukali nad 
owemi rzekami i wodami, od których rzekomo proklamy her- 
bowe pochodzić mają, szlachty używającej tych proklam her- 
bowych, .hiż bowiem siimo przypuszczenie, jakoby proklamy 
herbowe głównie od rzek i wód początek swój brały, nie jest 
aktualne. 

Na 2()0 proklam, jakich nam dzieła Długosza, zapiski 
sądowe i inne źródła historyczne z wieków średnich, to jest 
po rok 150G dostarczają, najliczniejszym jest dział proklam 
pochodzący od imion osób lub przezwisk, jak : Holeścice, Brody, 
Cholewy, Ciołki , Ćwieki , Czelepały, Drogosławy, ( irotowie, 
(lierałty, Jelity, Kołomasze, łabędzie, Mądrostki, Momoty, Nie- 
czuje. Ogony, Pobogi, ł^omiany. Powały, Romany, Sasowie, 
Świnki, Trąby, Wężyki, Zaręby, Zerwikaptury. Ten dział obej- 
muje około 180 proklam, a wiec prawie % całej lic^zby. Reszta 
około 86 proklam przedstawia proklamy topograficzne, biorące 
swe nazwy od wsi, rzek i jezior, jak I3iała, Rorowa, Rogoryja, 
Dęmbno, Drzewica, Janina, Ławszowa, Mozgawa, Niesobia, 
Odrowąż, Opole, Pilawa, lYzosna, Strzegomia, Syrokomla, Tar- 
nawa, Wełdawa, Zabawa i t. p. Ale i w tym dziale przewa- 
żająca liczba proklam przypada na nazwy wsi, tak, że szczupła 
tylko liczba da się rzeczywiście do rzek i jezior odnieść. Ro 
jeśli spotykamy tej samej nazwy i wieś i rzekę, jak np. Riała, 
Drzewicii, Mozgawa, Ołobok lub Szreniawa i zachodzi wątpli- 
wość, czy zawołanie odnieść należy do wsi czy do rzeki, to 
z uwagi, że proklamy brane od wsi, z powodu swej ogromnej 
liczebnej przewagi w tym dziale stanowią niejako regułę ^), 
a proklamy brane od wód raczej wyjątek, to i w owych wąt- 
pliwych wypadkach nuisimy się oświadczyć raczej za regułą, 
niż za wyjątkiem i owe proklamy do nazw wsi odnieść. 



*) Wsie, od których brane są proklamy herbowe, stanowiły praw- 
dopodobnie w chwili powstania tych proklam gniazda rodzinne seniorów 
tych rodów lierbowych czyli chorąży cli. 



27 



l^oczem pozostanie już zaledwie kilka proklam, jak Na- 
łęcz, Niesobia, Orz, które rzeczywiście od rzek i jezior pocłiodzą. 

Do tak drobnej zatem liczby redukują się w rzeczywi- 
stości proklaniy biorące swe nazwy od jezior i rzek, gdyż nie- 
podobna z pominięciem wszelkich zasad etymologii przypusz- 
czać wraz z Autorem, jakoby proklama Ciołek była identyczną 
z rzeką Wolicą, Koźlerogi z jeziorem Kozłowy dół, Lewart 
z rzeką liiszwarlą, Pobóg z rzeką l^ugiem i t, p. Proklamy 
zaś takie, jak Rawa, Łada, lirody, chociaż istnieją rzeki i wody 
tegoż nazwiska, nie pochodzą przecież od tych wód i rzek, 
gdyż przybierają sufiks patronimiczny icz, ic, jak Rawicz, Ła- 
dzic, Rrodzic, pochodzą więc od nazwisk osób. 



§. 4. Obowiązek służby wojskowej nie był podstawą 

nadawania szlacłicie dóbr ziemskicłi. — Znaczenie prawa 

dziedzicznego a prawa rycerskiego. 

Przez cały czas istnienia rzeczypospolitej polskiej obo- 
wiązek służby wojennej ciążył przedewszystkiem na szla(^hcie, 
z drugiej znowu strony była przedewszystkiem szlachta upra- 
w- nioną do posiadania dóbr ziemskich, inne zaś osoby tylko 
na mocy osobnego przywileju prawdo to uzyskać mogły. Te 
dwa fakta złączyły tak ściśle posiadanie dóbr ziemskich ze 
służbą wojenną, że kiedy dobra szlacheckie przechodziły w ręce 
osób uprzywilejow-anych, od .służby w^ojennej wolnych, to na- 
w-et i te osoby z tak nabvtvch dóbr szlacłieckich służbę woj- 
skową odbywać były obowiązane. W ogóle uważano .służbę 
wojskową jako ciężar dóbr szlacheckich, z prastarych pocho- 
dzący czasów. 

W najnowszych cza.sach zwłaszcza Autor rozprawy: 
>0 wojach i rycerzach polskich* okazał się stanowczym tej 
teoryi zwolennikiem, objawiając jak wspomnieliśmy wyżej zda- 
nie, iż szczególnie za Bolesława Chrobrego zagęścił się obyczaj 
sprow^adzania obcego rycerstwa i uposażania go dobrami ziom- 
skiemi pod warunkiem odbywania służby wojskowej. 

Otóż teoryja ta jest zupełnie błędna: nadawania dóbr 



— 28 — 

ziemskich szlaclicie nie następowały pod warunkiem odbywania 
z takowych służby wojskowej, szlachta jak wykażemy, miała 
inny tytuł do posiadania ziemi, obowiązek zaś służby wojsko- 
wej ciążył na niej osobiście, bez względu na posiadane dobra, 
a jak mniemam i w czem mnie źródła średniowieczne popie- 
rają, służba w^ojskowa nie była pierwotnie szlachty obowią- 
zkiem, lecz jej najcelniejszem prawem, jej przywilejem. 

Nie posiadamy w^prawdzie z czasów Bolesława Clhro- 
brego żadnych dokumentów, aby módz sprawdzić za zdaniem 
Autora rozprawy o wojach, czy i o ile król ten czynił jakie 
nadania obcemu rycerstwu w dobrach ziemskich z obowiązkiem 
odbywania z takowych służby w^ojskowąj : dość wszakże prze- 
czytać starannie kronikę Galla, aby się przekonać, że za cza- 
sów tego monarchy jeszcze nawet ani rycerstwo przedniejsze, 
praojce szlachty polskiej, owi duces, principes, nobiles, pro- 
ceres, tnagnałes, nie posiadało zgoła żadnych dóbr ziemskich, 
że przebywało jeszcze W7łącznie przy boku króla, na jego 
dworze i jego kosztem utrzymywane, o ile jeden lub drugi 
nie był bądź to w charakterze komesa grodowego, bądź też 
namiestnika (conies promnciae) po grodach osadzony. 

Uposażenie zaś dobrami ziemskiemi otrzymało to rycer- 
stwo dopiero w pierwszych latach panowania Bolesława Krzy- 
woustego, to jest na początku wieku XII, dając w ten sposób 
początek szlachcie polskiej osiadłej. A chociaż i z XII wieku 
nie dochował nam się żaden przywilej w przedmiocie nadania 
dóbr ziemskicli szlachcie, to natomiast już zaraz z następnego 
wieku, mianowicie z wieku XIII mamy tak spory poczet 
tych dokumentów, że już z całym spokojem możemy brać 
w rachubę nie tylko to, o czem te dokumenta wyraźnie w^spo- 
minają, ale i to, o czem zupełnie milczą, tem bardziej, gdy 
w wiekach średnich instytucyje społeczne bardzo powoli się 
rozwijają i zwolna tylko przekształcają, stąd stosunki, jakie 
nam kreślą dokumenta z XIII i XIV wieku, nie będą w głó- 
wnych rysach o wiele odbiegać od stosunków wieku XII. 

Niżej w §. 10 niniejszej rozprawy podajemy szereg tych 
dokumentów, jakie nam się dochowały z XIII i XIV wieku, 
bądź to w przedmiocie nadania dóbr ziemskich szlachcie lub 



— 29 — 

rycerstwu włodyczemu, bądź leż w przedmiocie bliższego okre- 
ślenia, na czem polegało prawo rycerskie (itis militare) w wie- 
kach średnich, dodając przy każdym z nich szczegółowe wy- 
liczenie praw i obowiązków, jakie monarcha z każdem nada- 
niem połączone mieć chciał. One tylko bowiem są w stanic 
dać nam wyczerpujące wyjaśnienie, w^ jakim stosunku zostawał 
obowiązek szlacłity do pełnienia służby wojskowej z nadanych 
jej posiadłości ziemskich. 

Rozbierzemy szczegółowo postanowienia wszystkich tych 
przywileji (a jest ich poczet spory, gdyż obejmuje numerów 72), 
aby się przekonać, co było charakterystyczną nadań tych 
cechą. 

1) Otóż głównem postanowieniem wszystkich tych przy- 
wileji jest nadanie szlachcie a wyjątkowo także rycerstwu 
włodyczemu dóbr ziemskich prawem dziedziczne m (iure 
hcrcdilario) ^). To prawo dziedziczne zaś obejmuje wedle tre- 
ści powyższych dokumentów szereg następujących uprawnień : 

a) do posiadania, darowania, sprzedaży, zamiany, lego- 
wania nabytych dóbr komu bądź nawet ad pia loca, i w ogóle 
rozporządzenia niemi wedle woli i upodobania obdarowanego ; 

b) do przelania takowych na swoich prawnych spadko- 
bierców obój ej płci, bądź testamentem bądź ab intestało; 

c) do karczowania lasów w nabytych dobrach i osadza- 
nia w nich kolonistów; 

d) niekiedy' powiedzianem jest, że to prawo dziedziczne 
obejmuje wszelkie prawa rycerskie ^), lub że dziedziczne po- 
siadanie tak ma być rozumiane, jak wszystko rycerstwo dobra 
sw-e posiada ^). 

2) Dalsze postanowienia są już bezpośrednim wynikiem 
nadania prawa dziedzicznego. Są to albo zarządzenia, mające 
na celu usuniecie tych zwyczajów prawa polskiego, obowią- 
zujących ludność włościańską, któreby wykonywaniu prawa 



') Zobacz §. 10, A. NN. 3. 5—7, 9, 10. 12. 15—27, 29—35, 37, 
38, 41—4-3, 45, 47, 49—51, 54—57, 60, 02, 67. 
«) Tamże N. 21. 
») Tamże N. 34. 



30 



dziedzicznego na przeszkodzie stały, albo też nadania obdaro- 
wanemu względem nadanych dóbr takich przywilejów, jakie 
do wykonania prawa dziedzicznego są potrzebne. Obejmują 
one zatem: 

a) uwolnienie włościan od wszelkich danin i prestacyj 
publicznych wedle prawa polskiego. Zazwyczaj są te daniny 
i prestacyje poszczególnie wyliczone, niekiedy z wyraźnem 
postanowieniem, iż one odtąd obdarowanemu składane i świad- 
czone być mają; czasami jednak uwolnienie to od ciężarów 
prawa polskiego ujęte jest w ogólnikową formę, że włościanie 
wsi nadanej używać mają takich wolności, jak niektóre bliżej 
wskazane wsie książęce, lub że obdarowany ma posiadać na- 
dane sobie dobra z wszelkiemi dochodami i pożytkami, lub 
z temi prawami i posługami, jakie księciu służyły lub tak jak 
posiada całe rycerstwo, lub wreszcie z możnością przenie- 
sienia nadanych dóbr na prawo niemieckie, co się zresztą 
równało uwolnieniu od wszelkich danin i posług z prawa 
polskiego *). 

b) uwolnienie włościan od wszelkiej jurysdykcyi woje- 
wodów, kasztelanów, ich sędziów, podsędków i innych urzę- 
dników, od pozywania icli przez woźnych lub komorników 
przed tychże czestników i w ogóle od pozwu do grodu (a ciła- 
cimte caslri), zachowując tylko jurysdykcyję dla księcia, gdy 
pozwem pod pierścieniem książęcym zapozwani będą, oraz 
dla dziedzica^); 

c) bezpośredniem następstwem tego uwolnienia z pod 
jurysdykcyi ziemskiej i grodzkiej było nadanie obdarowanemu 
jurysdykcyi nawet najwyższej nad włościanami nadanych so- 
bie dóbr, a więc: prawo sądzenia spraw małych i wielkich 
i wydawania wszelkich wyroków, tak jak je na dworze ksią- 
żęcym wydawać zwyknięto, a zatem na powieszenie, ścięcie 
lub uchromienie członków, pojedynek na kije lub na miecze, 



') §. 10, A, NN. 8, 9, 15. 18, 20, 2-i— 27, mi, 36, 37, -iO, 42, 47' 
48. 50—53, 5(), 58, 60, 66. 70, 71. 

') §. 10, A, NN. 11, 18, 19, 22, 24, 26—28, 30, 35—37, 40, 41, 
47, 50-52, 54—56, 58—60, 71, 72. 



31 



trzymanie rozżarzonego żelaza lub puszczanie winowajcy na 
wodę i t. p. *) a wreszcie 

(1) nadanie kar wszelkich i opłat wynikłych z wykony- 
w^ania sądownictwa nad własnymi poddanymi, a nawet pokupu 
za głowę zabitego kmiecia ^). (llo do tego pokupu stanowią 
zazwyczaj przywileje, że takowy wtenczas się dziedzicowi na- 
leży, jeżeli zabójstwo trafi się między własnymi jego kmie- 
ciami, to jest, jeżeli tak zabójca jak i zabity są jego podda- 
nymi. Niektóre jednak przywileje idą dalej i stanowią, że jeśli 
własny poddany obcego kmiecia zabije, dziedzicowi zabójcy 
połowa pokupu za głowę przypadnie, a jeśli jego własny kmieć 
w obcej wsi zabity zostanie, dwie części tegoż pokupu ^). 

To są mniej w'ięcąj te zwyczajne uprawnienia, które nie- 
mal każdy przywilej wydany w przedmiocie nadania szlachcie 
dóbr ziemskich prawem dziedzicznem zawiera, jeśli 
przywilej wdaje się w specyfikac^yję tych uprawnień i nie 
każe ich się milcząco pod ogólnem wyrażeniem iure heredi- 
ktrio domyślać! 

3) Do tych zwyczajnych uprawnień możnaby jeszcze za- 
liczyć nadanie prawa polowania, które w bardzo rozmaitych 
formach przychodzi. Prawo łowienia bobrów jak niemniej 
gniazdo sokoła osobno bywa wyszczególniane. Polowanie roz- 
ciąga się na ptaki i na czworonogi, na mniejszą i większą 
zwierzynę. Czasem w^yłączony bywa tur, którego książę dla 
swego dworu zastrzega. Ale zato nieraz przywilej idzie tak 
daleko, że obdarowany zyskuje wolność polowania nietylko 
w nadanych dobrach, ale w całej ziemi do księcia należnej "*). 

4) Obok tych zwTczajnycrh uprawnień zawierają niektóre 
nadania jeszcze wyjątkowo następujące szczególne przywileje, 
mianowicie : 



») §. 10, A, NN. 8, 11, 26, 27, 28, .%, 42, U, 47, 51, 53, 56. C5, 
66, 70. 

') §. 10, A. NN. 4, 9. 11, 19, 22, 2t, 26, 27, 28, 41, 42, 45, 47, 
48, 51—53, 56, 58, 59, 60. 61, 64, (:8, 70. 

») §. 10, A, NN. 4, 22, 52, 58. 

*) Zobacz §. 10, A, NN. 22, 25, H5, 40, 41. 45, 47, 48, 52, 56, 61, 
63, ai 66, 70. 



\i< 



a) prawo budowania w dobrach swoich twierdz i gro- 
dów. Takie prawo otrzymał komes Klemens z Ruszczy od 
Bolesława księcia krakowskiego i sandomirskiego, komes Mi- 
kołaj podkomorzy od Bolesława księcia wielkopolskiego, zaś 
od Kazimirza Wielkiego Jan Pakosław, Wojciech z Pakości 
wojewoda kujawski oraz bracia Jakub, Walter i Hening de 
(iuntersberg '). 

b) prawo zakładania miast. Takie praw o otrzymał wzmian- 
kowany już komes Klemens z Ruszczy od Bolesława księcia 
krakowskiego i sandomirskiego oraz Wojciech z Pakości w^oje- 
woda kujawski od króla Kazimirza Wielkiego. Ten ostatni 
uzyskał nadto prawo ustanawiania targów w założonych przez 
siebie miastach oraz nadawania im statutów i w^ilkirzy -). 

c) prawo odbywania sądów^ podczas targów a to nie- 
tylko nad własnymi poddanymi ale i nad obcymi i pobierania 
po nich kar sądow^ych. Takie prawo otrzymał Tomisław kasz- 
telan poznański od Przemysła II księcia wielkopolskiego dla 
miasta sw^ego Szamotuł ^). 

d) prawo sądzenia złamania miru monarszego na dro- 
gach i gościeńcach. Takie prawo otrzymał Andrzej z Krakow^a 
od Ziemowita księcia dobrzyńskiego obok nadania mu dóbr 
Makowo *). 

e) prawo asylu dla zbiegów, żądających łaski monarszej, 
na czas jednego miesiąca. Taki przywilej otrzymał w^zmian- 
kow^any już kilkakrotnie Wojciech z Pakości wojewoda kujaw- 
ski od króla Kazimirza Wielkiego *). 

f) prawo zabierania ościennych lasów książęcych pod 
kolonizacyję dla własnych poddanych. Takie prawo uzyskał 
Świętosław syn Klemensa od Bolesławca księcia krakowskiego 
i sandomirskiego, przy sposobności nadania mu wsi Żabno 
i Źyrawa *). 



') §. 10, A, NN. 8. 12, 05, 66, 69. 

») §. 10, A, NN. ą 66. 

>) §. 10, A, N. 28. 

*) §. 10, A, N. 47. 

-) §. 10, A, N. 66. 

•) §. 10, A, N. 18. 



— 33 — 

g) prawo zakładania sobie lennictw na pewnym ozna- 
czonym obszarze ziemi. Takie prawo otrzymaj Bartosz Więc- 
borski od króla Kazimirza Wielkiego przy nadaniu mu miasta 
Koźminka. Mianowicie zezwolił mu król na zakładanie lennictw 
na obszarze czterech mil wszerz i wzdłuż około Koźminka *) 

h) prawo poboru mostowego na mostach i groblach 
przez siebie zbudowanych. Takie prawo zyskał od króla Ka- 
zimirza Wielkiego Wojciech z Pakości wojewoda kujawski *). 

i) prawo oczyszczenia się przysięgą samotrzeć w razie 
zarzutu potwarzy lub t p. 

Takie prawo otrzymali bracia Jakub, Walter i Hennig 
de fiuntersberg od króla Kazimirza Wielkiego ^). 

k) prawo służenia książętom postronnym. Taki przywilej 
otrzymał komes Klemens z Ruszczy wojewoda krakowski od 
Bolesława księcia krakowskiego i sandomirskiego *). 

Taki jest ogół postanowień, jakie się bądź z reguły bądź 
tylko wyjątkowo zawierają w^ przywilejach XIII i XIV wieku, 
wydanych w przedmiocie nadania szlachcie dóbr ziemskich 
prawem dziedzicznem. 

Wspomnieliśmy wyżej, iż w niektórych przywilejach, 
dwóch zwłaszcza, prawo dziedziczne postawione jest jakoby 
synonim prawa rycerskiego. 

Pierwszym z nich jest przywilej Leszka Czarnego z roku 
1287 dla komesa Jerzego, w przedmiocie nadania mu dóbr 
Wielogłowy w nagrodę usług świadczonycli w wojnie z Kon- 
radem czerskim*). Ustęp odnośny przywileju tego brzmi: »za 
>tak godne tedy posługi nam już wyświadczone i wyświadczyć 
>się mające, temuż komesowi Jerzemu i jego potomkom na- 
» dajemy wieś, po polsku Wielgłowa zwaną, i inne wsie do 



') §. 10, A, N. 70. — Pod lennictwami rozumieć należy wsie i 
miasta założone na prawie niemieckiem. Sołtysi bowiem i wójtowie wsi 
i miast na prawie niemieckiem założonych, zostawali do dziedzica swego 
w stosunku lennej zależności. 

') §. 10, A, N. 66. 

») §. 10, A, N. 69. 

') §. 10, A, N. 8. 

*) §. 10, A, N. 31. 

3 



— 34 — 

»niej przyległe, prawem dziedziczne m, które spokojnie 
>wiecznemi czasy posiadać ma bez żadnego uszczerbku, z wszyst- 
»kiemi pożytkami, przynależytościami i prawami rycer- 
»skiemi, tak samo, jak tę wieś Wielgłowę posiadał komes 
>Otto niegdy wojewoda sandomirski, który się dziedzictwa tego 
>z własnej wyzbył winy*. 

Drugim jest przywilej Władysława księcia kujawskiego, 
sieradzkiego i sandomirskiego z r. 1292, mocą którego książę 
ten nadaje komesowi Maciejowi sędziemu kujawskiemu wsie 
Kokoszyce i Więckowice, aby je posiadał prawem dzie- 
dzicznem tak, jak całe rycerstwo w ziemi kujawskiej 
dobra swe posiada*). 

Z obu tych postanowień wynika, że prawo dziedziczne 
nie tylko nie jest antytezą prawa rycerskiego, lecz owszem, 
że oba te prawa istnieją obok siebie tak, jakby jedno było 
częścią lub uzupełnieniem drugiego. 

Cóż więc jest to prawo rycerskie (ius niUiłareJy i ja- 
kie doń przywiązywano znaczenie w tej właśnie epoce, kiedy 
jak z przytoczonych powyżej przywilejów widać, prawo dzie- 
dziczne w pełnem było rozwoju. 

Oto przywileje, które o prawie rycerskiem mówią, nastę- 
pujące onegoż znamiona przytaczają, mianowicie: 

a) prawo sądzenia swoich własnydi poddanych z wyklu- 
czeniem jurysdykcyi wojewodzińskiej, kasztelańskiej czyli grodz- 
kiej i innych czestników, oprócz jurysdykcyi nadwornej; 

b) prawo poboru wszelkich kar po swoich poddanych 
a zwłaszcza też pokupu za głowę zabitego kmiecia; 

c) do tych dwóch kardynalnych uprawnień przyby^^a 
jeszcze czasami jako trzecie także prawo polowania ^). 

Ależ to są właśnie te same uprawnienia, które we 
wszystkich niemal nadaniach dóbr prawem dziedzicznem jako 
charakterystyczna cecha tych nadań występują. 

Jeśli zważymy, że wszystkie nadania posiadłości ziem- 
skich stanowi rycerskienm następują nie inaczej, jeno prawem 



') Tamże §. 10, A, N. 34. 

') §. 10, A, NN. 45, 53, 59, GO, 61, 63, 68. 



— 35 — 

dziedzicznem, że prawo rycerskie jako obejmujące ogół rycer- 
skiego uprawnienia przedstawia pojęcie szersze, ogólniejsze, zaś 
prawo dziedziczne, odnoszące się tylko do prawa własności 
i prawa spadkowego, jest pojęciem szczegółowem, szczuplej- 
szem, musimy z logiczną konsekwencyją przyjść do wniosku, 
że prawo dziedziczne (iu^ hereditarium) nie jest 
u nas w wiekach średnich niczem innem, jak 
tylko częścią składową i to najbardziej charak- 
terystyczną prawa rycerskiego (iuris militaris), 

A teraz, skorg^my z całą skrupulatnością rozważyli 
wszystkie szczegóły postanowień, jakie są zawarte w przywi- 
lejach obejmujących nadania dóbr ziemskich szlachcie, musimy 
z koleji podnieść to, czego w tych przywilejach wcale nie ma. 

Otóż w żadnym zgoła z tych przywileji nie znajdujemy 
najmniejszej wzmianki, iżby obdarowany rycerz z nadanych 
dóbr do jakiejkolwiek służby wojskowej był obowiązany; a 
jednak, gdyby nadawanie dóbr ziemskich szlachcie, jak chcą 
niektórzy autorowie, następowało z obowiązkiem odbywania 
z takowych służby wojskowej, toć przecież szczegółu tego, 
jako głównego celu nadania, nietylko w żadnym przywiląju 
nadawczym braknąćby nie mogło, ale nie brakowałoby też 
i szczegółowych postanowień, w jakito sposób ta służba woj- 
skowa odbywaną być miała 

Możnaby zarzucić, iż służba wojskowa była tak dalece 
do dóbr przez rycerstwo posiadanych przywiązana, tak dalece 
rozumiała się sama przez się, iż wzmiankę o niej w przywi- 
lejach nadawczych uważano za zbyteczną. 

Na to odpowiemy, że jeżeli w przywilejach wydawanych 
równocześnie na sołtystwa i wójtostwa, które prawem lennem 
nadawane były, i jeżeli w przywilejach w przedmiocie nada- 
wania dóbr ziemskich na Rusi również prawem lennem *), 
służba wojskowa nie tylko jest zawsze wspomniana, ale nadto 
jak najdokładniej opisany jest sposób, wedle jakiego odprawo- 
waną być winna, chociaż przy nadaniach prawem lennem służba 



*) Szereg przywileji jednej i drugiej kategoryi podajemy w §. 10 
w Dodatkach pod B. i C. 

3* 



— m — 

wojskowa rozumiała się sama przez się, to o ileż w^ięcej mu- 
siałaby ona być zamieszczoną w przywilejach nadawczych 
prawem dziedzicznem , skoro z prawa dziedzicznego służba 
wojskowa bynajmniej nie wynika. A gdyby nawet wynikała, 
to już sam fakt, że każde ponow^ne nadanie dóbr ziemskich 
osiadłemu już szlachcicowi, miałoby na celu pomnożenie służby 
wojskowej, przez tegoż już z dawniejszych swych posiadłości 
odbywanej, zniewalaltby do bliższego określenia, w jakito spo- 
sób ta jego służba wojskowa powiększoną zostaje. 

Żadnych tego rodzaju postanowień nie znachodzimy ani 
w jednym z licznych przywilej! wydanych w przedmiocie na- 
dań dóbr ziemskich szlachcie w dzielnicach dawnej Polski pia- 
stowskiej w XIII i XIV wieku, chociaż je stale zawiera każdy 
niemal przywilej nadania sołtystwa lub wójtostwa w tychże 
dzielnicach, jak niemniej każdy przywilej w przedmiocie na- 
dania dóbr ziemskich na Rusi. 

Jak służba wojskowa w tych przywilejach ruskich jest okre- 
ślona, niech posłuży kilka przykładów, i lak : król Kazimirz W. 
nadając Stanisławowi Drewięcie z Borku przywilejem z r. 1368 
dobra Polesie, Podsosnów, Podjarków, Leśniki i Czarków, sta- 
nowi, iż obdarowany wraz z potomstwem swem na każdą 
wyprawę z dwoma kopijnikami i sześciu łucznikami a więc 
samodziewiąt na dobrych koniach stawić się winni *) ; Włady- 
sław książę opolski w przywileju z r. 1875, wydanym dla Waśka 
Teptuchowicza w przedmiocie nadania onenuiż dóbr Strzylce, 
Wierzbiąż i Mikityńce, postanawia służbę wojskową z takowych 
z dwoma kopijnikami i dwoma samostrzelnikami na koniach 
dzielnych *). 

W przywilejach na wójtostwa i sołtystwa bywa nawet 
częstokroć oznaczona wartość konia, jaki do wyprawy ma być 
użyty, oraz bliższe opisanie uzbrojenia, i tak n. p. sołtys z Ra- 
dnawy winien na wyprawę wojenną stawić się na koniu war- 
tości trzech grzywien lub lepszym, z kopiją i szczytem^); soł- 



») Zobacz §. 10. B, N. 8. 
') Tamże N. 17. 
») §. 10, C, N. 17. 



— 37 — 

tysi z Jankowa winni na wyprawę dostarczyć wóz o dwóch 
koniach wartości półtrzeciej grzywny, a jeden z sołtysów na 
koniu wartości dwóch grzywien stawić się ma ^) ; mieszczanie 
szydłowscy mają dostarczyć na W7prawę w^óz o czterech ko- 
niach i jednego łucznika ^) ; sołtys z (irążewa winien się sta- 
wić do grodu gorznieńskiego w zbroji lekkiej, mianowicie 
w pancerzu czyli łatach, w żelaznym hełmie, ze szczytem i 
inną zbroją^); sołtysi myśleniccy obowiązani byli stawić się 
na W7prawę w lekkiej zbroji, pancerzu, hełmie żelaznym, 
z oszczepem na koniu sześciu grzywien; w innym znowu przy- 
wileju oznaczoną jest wartość konia na tyle grzywien, ile soł- 
tys łanów wolnych posiada *), i t. d. 

Czyż więc w obec tak dokładnie określanej służby woj- 
skowej w przywilejach dla sołtystw i wójtostw oraz dla 
szlachty dla Rusi, można przypuścić, że ta służba wojskowa 
rozumiała się sama przez się także w całym szeregu przywileji 
nadawczych dla dzielnic dawnej Polski piastowskiej, chociaż 
w tych przywilejach o służbie wojskowej najmniejszej wzmianki 
nie ma? oczywiście, że nie. 

Mamy zresztą jeszcze jeden pośredni dowód, że służba 
wojskowa na dobrach szlacheckich pierwotnie nie ciążyła 
wcale. Dowodu tego dostarczają liczne nadania dobrami szlaclie- 
ckiemi klasztorów i kościołów w wiekach średnich. (Idyby na 
dobrach tych ciążyła rycerska służba wojskowa, przechodziłaby 
ona WTaz z majątkiem na obdarowany kościół lub klasztor, 
któryby przeto służbę tę odbywać musiał, lub musiałby się 
postarać u księcia o uwolnienie siebie od takowej. 

Otóż chociaż mamy spory poczet przywileji z XIII zwłasz- 
cza wieku, wydanych w przedmiocie uwolnienia posiadłości 
kościelnych i klasztornych od wszelkiego rodzaju danin, po- 
winności i posług publicznych, które w tych przywilejach za- 
zwyczaj poszczególnie są w7mienione, przecież w żadnym 



') §. 10, C, N. 18. 
') Tamże N. 16. 
») Tamże N. 2B. 
*) Tamże N. 48. 



— 38 — 

z nich nie znajdujemy najmniejszej wzmianki o rycerskiej służ- 
bie wojskowej, na tych nadanych przez szlachtę dobrach cią- 
żyć mającej. 

Okazuje się więc: 

a) że służba wojskowa, jaką szlachta odbywała, nie cią- 
żyła pierwotnie na dobrach ziemskich, w jej posiadaniu będą- 
cych, lecz była osobistym jej ciężarem; 

b) że szlachta miała sobie nadane dobra ziemskie nie 
z tytułu służby wojskowej, a więc dóbr tych nie można uwa- 
żać jako beneficiunt, do któregoby jako officium służba w^oj- 
skowa przywiązaną była; 

c) że zatem między nabyciem dóbr ziemskich przez 
szlachtę a służbą wojskow^ą nie zachodzi przyczynowy zwią- 
zek: szlachta dobra ziemskie z innego tytułu nabyła a służba 
wojskowa również z innego tytułu na niej ciąży. 

Zachodzi więc teraz pytanie, z jakiegoto tytułu nabyła 
szlachta polska dobra ziemskie w wiekach średnich, a z ja- 
kiego znowu ciążył na niej obowiązek służby wojskowąj. 

Przywileje, jakie nam się z XIII i XIV wieku dochowały, 
nie dają nam w żadnym z tych dwóch kierunków zadawal- 
niającego wyjaśnienia. 

Wprawdzie w każdym z tych przywileji jest podany po- 
'wód, który wywołał nadanie : jak, że nadanie ma być nagrodą 
za wyświadczone już księciu wierne i stateczne służby a za- 
chętą do wytrwania w takowych na przyszłość lub t, p. ale 
pobudka ta, która może być dostateczną do wyUumaczenia 
nadań w wiekach XIII, XIV i późniejszych, nie może być przy- 
jętą jako idea przewodnia na ową epokę, kiedy cała szlachta 
po raz pierwszy dobrami zlemskiemi uposażoną została. 

Inny musiał być tytuł szlachty do posiadania dóbr ziem- 
skich. 

W poprzednich moich dwóch rozprawach, rozważając 
pierwotny ustrój społeczeństwa polskiego, starałem się wykazać, 
że główny zrąb tego przedniejszego rycerstwa polskiego, rycer- 
stwa znakowego, które szlachcic polskiej początek dało, dyna- 
stycznego jest pochodzenia, że mianowicie są to członkowie 
młodszych linij dynastyj książęcych, panujących w Polsce tu- 



— 39 — 

dzież u innych Lechitów, mianowicie dynastyi Popielów i Pia-- 
stów. Dynasto wie ci młodsi żyją, jak się z kroniki (Jalla po- 
kazuje, jeszcze za czasów Chrobrego na dworze księcia i na 
jego utrzymaniu, lub też z ramienia jego pełnią służbę po gro- 
dach w charakterze komesów grodowych lub namiestników, 
również na utrzymaniu księcia i z danin publicznych, przez 
ludność wiejską składanych. 

Dóbr ziemskich w tej epoce dynastowie ci nie posiadają 
jeszcze wcale. 

Dopiero za Bolesława Krzywoustego, w pierwszych zwłasz- 
cza latacłi jego panowania, następuje powszechne uposażenie 
tych dynastów ziemią: jedni otrzymują wsie, inni miasta, inni 
znowu grody, dwór książęcy przestaje troszczyć się o ich, 
dalsze utrzymanie. Tytuł tych dynastów, praojców* szlachty 
polskiej do posiadania dóbr ziemskich leży przeto nie w czem 
innem, jeno w ich dynastycznem pochodzeniu. Na tym samym 
tytule, na jakim k.siążę jako najstarszy dynasta, jako senior 
posiada kraj cały, posiadają młodsi dynastowie wyznaczone 
im udziały w ziemi pod zwierzchnictwem seniora. Że zaś wła- 
dza książęca była dziedziczną i książę posiadał kraj cały pra- 
wem dziedzicznem , przeto i uposażeni dynastowie posiadają 
wyznaczone sobie posagi prawem dziedzicznem (iure rieredi- 
tario), Ztąd też i późniejsze nadania dóbr ziemskich szlachcie 
tem samem prawem dziedzicznem następują. 

W obec dynastycznego pochodzenia szlaclity łatwo się 
tłumaczy jej jedyny a przew^ażny obowiązek służby wojskowej 
w granicach kraju o własnym koszcie. 

Wiadomo bowiem, że źródłem pow^stania władzy ksią- 
żęcej u Sławian a zwłaszcza leehickich, była potrzeba obrony 
kraju przed nieprzyjacielem, potrzeba wojskowej organizacji 
sił ludu, która przedtem była u tych szczepów, oddanych rol- 
nictwu i pasterstwu, rzeczą nieznaną. Władza książęca więc 
w chwili pierwszego pojawienia się swego, nosi na sobie cha- 
rakter czysto wojskowy. Książę zowie się wojewodą (dux, 
hereog)^ ponieważ głównem zadaniem jego jest prowadzenie 
wojów do boju, jest on zrazu tylko naczelnym wodzem, gdyż 
administracyją kraju zawiadują starostowie w opolach i wieca 



— 40 - 

ludowe. Ta władza wojewodzińska księcia jest dziedziczną 
z zachowaniem zasad senioratu : czemżesz więc są mJodsi bra- 
cia seniora, młodsi dynastowie i ich potomstw^o? oczywiście 
niczem innem, jak tylko również wojewodami, prowadzącymi 
wojów do boju pod naczelnem dowództwem seniora. 

Tej służby w^ojennej, jaką oni z tego tytułu odbywają, 
nie można nazwać obowiązkiem w śtńsłera tego słowa zna- 
czeniu, jest ona raczej ich prawem, ich racyją bytu, ich naj- 
celniejszym przywilejem. Ztąd też kiedy nastąpiło uposażenie 
dynastów ziemią, to chociaż ci dynastowie tylko właśnie z ty- 
tułu swego wojewodzińskiego charakteru, z tytułu dowództwa 
wojskowego nad wojami to uposażenie otrzymywali, nie za- 
chodziła przecież najmniejsza potrzeba czynienia zawisłem tego 
uposażenia dobrami ziem.skiemi od służby wojskowej, jakąby 
dynastowie ci odprawować mieli, gdyż nikomu nie nakłada się 
praw i przywilejów w formie obowiązków. Dopiero z biegiem 
czasu, kiedy w skutek rozrodzenia się .szlachty nie każdy 
szlachcic mógł być dowódzcą w boju i musiał się kontentować 
prostem towarzyszeniem seniorowi swego rodu, i pod jego 
dowództwem i przy jego chorągwi stawać w szyku bojowym, 
kiedy w skutek tegoż samego rozradzania się drobniało upo- 
sażenie szlacheckie, a służba wojskowa, którą w granicach 
kraju o własnym koszcie trzeba było odbywać, poczęła stawać 
się ciężarem, gdy wreszcie nie z każdej wyprawy można było 
przywozić ze sobą łupy i nie z jednej wwpadało dziękować 
Bogu, jeśli się zdrową wyniosło głowę, poczęła .służba woj- 
skowa stawać się dla mniej zamożnej lub ubogiej szlachty 
ciężkim obowiązkiem a charakter tej służby jako przywileju 
stanu .szlacheckiego zwolna zacierać się począł. 

W obec tego stanu rzeczy zrozumiałe nam .są postano- 
wienia statutów^ króla Kazimirza W. w przedmiocie obrony 
kraju wydane. 

I tak Art. CXX ogólnego zwodu stanowi: »Ale iże w har- 
»naszowej ślachcie alibo ubranej cześć królewska i wszego 
» królestwa zależy obrona, powinien jest każdy ślachcie po- 
»dług dostateczności swego imienia a dochodów ku po.spoli- 
»temu dobru pewnymi bronnymi ludźmi służyć, gdyby jeno 



— 41 — 

>ich imienie w wolności, jeż i tako z prawa ślachatnego jest 
» wolne, przez wj?zego gabania było zachowano «. 

Zaś Art. CXLIX stanowi: > Wykładamy też i ustawiamy, 
»iż rycerze a ślaehta ziemie naszej polskiej nam i naszym 
» namiastkom w ziemi a w królestwie polskiem służyć mają 
»w harnaszu, jako nalepiaj mogą. Ale z granic królestwa nie 
•powinni służyć nam, aliż im podobne dosyćuczynienie przez 
»nas będzie uczyniono, alibo też, aliżby przez nas byli proszeni 
»k'temu i żądani* '). 

Postanowienia te byłyby zgoła niezrozumiałe, gdyby na- 
danie dóbr ziemskich szlachcie było następowało pod warun- 
kiem odbywania z lakowych służby wojennej. Już bowiem 
w samych przywilejach nadawczych byłby ten obowiązek służby 
wojennej na obdarowanych nałożony, już tam byłoby dokła- 
dnie oznaczone, o ile obdarowany rycerz z większych posia- 
dłoiści z większym też pocztem zbrojnycli na wyprawę wojenną 
stawić się winien. A gdyby nadania te nastąpiły w epoce, 
kiedy nie wystawiano jeszcze dokumentów, to ustanowione 
w tej mierze normy byłyby się jako rzecz w ciągłem użyciu 
będąca przechowały niew^ąlpliwie do czasów ustawodawstwa 
Kazimirzowego w formie zwyczaju ziemskiego fconsuełudo 
łerraej, do któregoto zwyczaju statuta królewskie byłyby się 
niewątpliwie odwołały. 

Tymczasem przepisy powyższe statutowe noszą na sobie 
widocznie charakter rzeczy nowej, świeżo postanowionej i jesz- 



') CXX. Sed quia in arntała tnilicia hotior regis et defensio 
łocius regfii dependet, ienetur ąuilibet miles secundum guanłitatem 
suorum rediłuum et possessiofiem hotiorum ad rempublicam certis 
armat is honiiuibus dcsercire, dummodo botia ipsorum in liłertate, 
que et ita de iure militaU sunt libera, absąue otttni vexaciofje eon- 
serventur. 

CXL1X. Declaramus eciani et decernimus, ąuod barones et no- 
biles fiostri terre Pólofiie iwbis et nostris successaribus in terra et 
regno Bolonie sernre in armia, sicttł melius połerint, teneantur. 
Sed extra metas regfii non tenentur seroire nobi^, ni^ ipsis contpe- 
tens sałisfaccio per nos impendatur, aut per wes fuerint petiti et 
rogati. Helccl: »Starodawne pr^iwa polskiego pomniki*. Tom 1 str. V^\. 
160, 175 i 186. 



— 42 ~ 

cze nie obmyślanej w szczegółach należycie. Wyrazy secufir- 
duni ąnanlitatem suorum reddiluum et possessimiem ho- 
norum lub sicut melht^ połerint, są tak ogólnikowe i nie- 
określone, iż za niemi nie można się żadną miarą jakichś 
stałych istniejących już norm domyślać — praktyka dopiero 
miała w przyszłości normy te wytworzyć. 

I ten fakt, że szlachta tylko w obronie granic kraju o 
własnym koszcie na wyprawę stawić się była winna, ma zu- 
pełne wytłumaczenie w jej pochodzeniu od pierwszych dyna- 
sty) wojewodów- książąt. Wiad(Mno, że rzemiosło wojenne 
nie przypadało Słowianom do gustu, że nie prowadzili żadnych 
wojen zaczepnych i tylko zmuszeni chwytali za broń dla obrony 
własnych ognisk domowych. .Feśli przeto z biegiem czasu wi- 
dzieli się zniew^olonymi do ustanowienia u siebie władzy ksią- 
żęcej, władzy naczelnego wodza -wojewody, to uczynili to 
również niewątpliwie nie w celu prowadzenia zaczepnych wo- 
jen lecz jedynie w celu obrony własnego kraju przeciw nie- 
przyjacielowi. Obrona kraju więc była pierwotnie zadaniem 
pierw.szych książąt -wojewodów i ich młodszego rodzeństw^a, 
członków dynastyi, a ta tradycyja przeszła także \y ciągu wie- 
ków na ich potomków, szlachtę polską. 

Inny artykuł ustawodawstw^a króla Kazimirza W. opo- 
wiada: » Niektórzy z naszych slachciców, gdy na grodziech *) 
» przeciw nieprzyjacielom bywają położeni, odrzuciw^«?zy wszystką 
»sromieźliw^ość, z namniejszą drużnością naśladując, ni pod 
» czyją chorągwią z naszy wojski stanowić się obykli i t. d. 
»Ale iże szkaradna jest część, jaż się z swem pospólstwem nie 
» zgadza, ustawiamy, aby rycerz każdy alibo prosty panosza 
»pod pewną podniesioną^) chorągwią na jej sta- 



') Niewłaściwie Świętosław tłumaczy castra jako » grody*, gdy da- 
leko odpowiedniejszem l)yloby przetłumaczenie tego wyrazu jako >ohóz«. 

') Tylko kilka kodeksów ma w tym ustępie sub certo vcxillo 
erecto, gdy tymczasem przeważna część ma sub certo vexillo ellecto 
i to jest lekcyja poprawniojsza, gdyż nie chodzi tu o to. czy chorągiew 
jest podniesiona lub nie, ale o prawo wybrania sobie chorągwi. Swięto- 
sław miał widocznie gorszy tekst pod ręką i przetłumaczył •podnie- 
sioną* zamiast >wy braną*. 



43 



»nie siał, iżby w przypadzeniu potrzebizny bojowania a 
>szyrmiey z nieprzyjacielmi, umiał miesce wziąć pewne ku 
•obronie swej chorągwi i t. d.« *). 

Powyższy artykuł rzuca niezmiernie interesujące światło 
na pierwotną organizacyję służby wojennej, przez szlachtę od- 
bywanej, .lakto, nasuwa się mimowoU pytanie, więc służba 
wojenna u szlachty nie była do tego stopnia ujęta w karby 
organiczne, że nawet nie było postanowione, pod jaką cho- 
rągwią który szlachcic stawić się ma, więc ani Chrobry, ani 
Śmiały, ani Krzywousty, ani wreszcie Łokietek nie zdobyli się 
na zorganizowanie kadr wojskowych u szlachty i usunięcie 
wytkniętych w statucie wad organicznych, i zadanie to przy- 
paść miało aż dopiero królowi Kazimirzowi W. w udziale, 
temu lyrólowi, który całą duszą oddany wewnętrznemu roz- 
wojowi państwa, stronił od wojen i najmniej miał sposobności 
doświadczyć wad organizacyi wojskowej?! Coś podobnego 
przypuścić trudno, zwłaszcza niepodobna przypuścić o Chro- 
brym, tym dzielnym wojowniku, tym bystrym organizatorze, 
żeby organizacyję wojenną tej właśnie najdzielniejszej klasy 
społecznej, szlachty polskiej, zaniedbał. Wady te w wojennej 
organizacyi szlaclity, które statut wytyka, nie mogły istnieć 
ani za czasów Chrobrego, ani za Śmiałego lub Krzywoustego, 
nie mogły one też powstać w skutek rozluźnienia się karności 



') Quiflani ex nosiris nóbilihus cum in castr is contra liostes 
positi fueritit, abiecto omni rubore, cum minima strentiitałe commii- 
nicantes. sub nullius vexillo de nostro exercitu se locare consueuerunt, 
ad hunc finem, ut mnchinarum, propugnacularum aut ipsius exer- 
citus custodiam euttent et defensionem, qiiam ceieri fratres ipsorum 
sub certis vexillis locnti, secundum ordinem inter ipsos positum fa- 
cere consueuerunt. Et ąuia turpis est pars, que suo non cmigruit 
uniuerso, statuimus, ut ąuilibet miles aut simplcx, sub ceHo vexiUo 
electo CUM, sua statione conąuiescat, ut ingruente necessitate belli et 
dimicationis cum hostibtis, sciat capere locum certum pro sui v€xilH 
defensiofie. Aliter rolumus, quod si tales aniplius in nostro exercitu 
fuerunt inventi , per subcamerarium , sub quo degunt, captivnti, 
capłim nobis debebunt presentari; equi vero eorum eidem stibcame- 
rario pro ipsa culpa applicentur, Ilelcel: >Starodca\vne prawa polskiego 
pomniki*, Tom I, str. 49 i 203. 



— 44 — 

wojskowej, gdyż inaczej statut byłby karność tę przywrócił 
i postanowił, że każdy szlachcic pod właściwą sobie cliorągwią, 
do której należy, stawać winien. Tymczasem statut bynajmniej 
nie postanawia, pod jaką chorąg\vią ów luźny szlachcic stawać 
winien, jeno by w ogóle stawał pod jakąbądź chorąg^\ią, jaką 
sobie wybierze, byle nie włóczył się, nie stawał luzem bez 
żadnego porządku. 

Pokazuje się j)rzeto, że nawet król nie miał prawa stano- 
wienia o chorągwiach szlacheckich i że owe wady organizacyjne 
wytworzyły się dopiero z biegiem czasu a za czasów króla 
Kazimirza W. po raz pierwszy silniej uczuć się dały. 

Wszystko to jednak, jak niezrozumiałem na pozór się 
wydaje, tłumaczy się bardzo jasno, jeśli weźmiemy na uwagę 
dynastyczne pochodzenie szlachty i pierwotne zadanie dyna- 
stów, mianowicie ich dziedziczny charakter wojewodzenia, czyli 
prowadzenia wojów do boju. 

Każdy dynasta młodszy był, jak wspomnieliśmy, z mocy 
urodzenia swego jako członek rodu wojewodzińskiego , woje- 
wodą czyli dowódzcą wojskowym. Nosił on znak wojskowy 
(nlgnum mililare), pod którym gromadziło się rycerstwo sze- 
regowe, woje. W miarę jak się rozradzały rodziny dynastów, 
najstarszy w rodzie senior zatrzymywał znak wojenny, cho- 
rągiew, i dowództwo nad odnośnym oddziałem wojów, młodsi 
zaś członkowie rodziny towarzyszyli mu pod chorągwią, nie 
stając bynajmniej w szeregu z prostymi wojami. Można z pe- 
wnem prawdopodobieństwem przypuścić, że jeśli w rodzie zna- 
lazł się jaki czestnik (dygnitarz), wojewoda, kasztelan 1. t. p. 
to on zastępował miąjsce seniora, prowadząc chorągiew na 
wyprawę wojenną. 

Odkąd woje wypuszczeni z etatu książęcego, uposażeni 
zostali ziemią równocześnie z rycerstwem znakowem, nastała 
i dla nich doba ubożenia w skutek rozradzania się i dzielenia 
ziemi między siebie na coraz drobniejsze cząstki. Kazimirz W. 
otworzył im drogę na Ruś. Odtąd zaczęły się przerzedzać sze- 
regi wojów, co jednak nie czyniło uszczerbku chorąg\vłom, 
gdyż natomiast każdy możniejszy szlachcic w myśl postanowień 
statutu wiślickiego secundmn ąuantltałem $uorum reddi- 



45 



tuum et possessionem bonorum pewną liczbę szeregowców 
pod chorągwią swą rodową przyprowadzał. 

Ludność wieśniacza obok należycie uzbrojonych wojów, 
formujących wojsko szeregowe, nie formowała dla braku do- 
statecznego uzbrojenia osobnych chorągwi, była ona zapewne 
pojedynczym chorągwiom do posług obozowych przydzielana, 
a to do sypania szańców obozow^ych, torowania dróg wśród 
lasów, budowania mostów i t. d. 

Można przypuścić, że cała pierwotna organizacyja wo- 
jenna polegała tylko na chorągwiach rodowych, w^ których 
senior rodu lub też najdostojniejszy w rodzie czestnik prowa- 
dził chorągiew, reszta członków rodu stanowiła jego towarzy- 
stwo chorągiewne, a zrazu w^oje, następnie zaś szeregowce 
przyprowadzani przez możniejszych towarzyszy, zapełniały 
pzeregi. 

W czternastym wieku następuje w tej organizacyi zmiana. 
Rozwinięta na wielką skalę kolonizacyja wsi zwłaszcza królew- 
skich na prawie niemieckiem, poczęła dostarczać nowego do- 
statecznie uzbrojonego żołnierza. Każdy wójt lub sołtys obo- 
wiązany był stawić się należycie uzbrojony na każdą wyprawę 
wojenną i to tylko z mniejszych sołtystw lub wójtostw samo- 
jeden, z większych musiał ze sobą przyprowadzić jeszcze po 
dwócli, trzech lub więcej zbrojnych. Powstał więc nowy ro- 
dzaj żołnierzy, formowanych z sołtysów i kmieci. 

Tych żołnierzy nie przydzielał król do chorąg\vi rodo- 
wycih szlacheckich, lecz formował z nich osobne królewskie 
chorągwie wedle ziem z których pochodziły. 

Statut wiślicki powołał także sołtysów z dóbr ducho- 
wnych i szlacheckich pod chorągwie królewskie, przez co te 
chorągwie znacznie się pomnożyły *). Na wyprawie wołoskiej 
króla Kazimirza W. z r. 1359 spotykamy już trzy królewskie 
chorągwie obok dziewięciu rodowych, mianowicie ziemi kra- 
kowskiej, sandomirskiej i lwowskiej, szlachec^kich zaś chorągwi 
dostarczyły rody: Toporczyków, Leliwitów, Lisów, Rawitów, 



*) Helcel: » Starodawne prawa polskiego pomniki*, tom I, str. 52 
i 175. 



— 40 ~ 

(iryfów, Szreniawłtów, Habdanków, Połukoaów i Strzemieu- 
czyków *). 

llodom zamożnym a licznie rozrodzonym nie trudno było 
wystawić i utrzymać własnym kosztem chorągA\a. Rody za- 
możniejsze dostarczały nawet po kilka chorągwi, tak n. p. na 
wyprawę litewską króla Ludwika z r. 1377 dostarczył sam 
jeden tylko ród Toporczyków siedmiu własnych chorągwi ^) ; 
inaczej jednak rzecz się miała z rodami zubożałemi lub bę- 
dącemi już na wymarciu. Takie rody ani z swoich członków 
rodu, z powodu rch liczebnej szczupłości nie były w możności 
utworzyć własnej chorągwi, ani dostarczyć do niej odpowie- 
dniej liczby szeregowców, których własnym kosztem uzbroić 
i podczas wyprawy utrzymać trzeba było, bo na to środki ich 
nie starczyły. Weźmy n. p. takie rody jak Owadów lub Uli- 
nów, boczne linije przemożnego rodu (iryfitów, które zdaje 
się w XIII wieku od głównego szczepu (Iryfitów się oddzieliły 
i własne rody potworzyły, llody te za czasów Długosza są już 
na wymarciu. Liczą one zaledwo po kilka rodzin jednowiosko- 
wych; nie stać ich zatem na uformowanie i utrzymanie wła- 
snej chorągwi. Cóż takie rody począć miały podczas W7prawy 
wojennej ? ! Pod chorągiew innego rodu stawać nie mogły, bo 
chorągiew rodowa, to własność rodu ; nienależąc do tego rodu 
trzebaby pierwej uzyskać przyjęcie do rodu drogą adoptacyi 
i zrzec się własnego herbu a przyjąć obcy, bo herb to znak 
chorągiewny. Adoptacyja wprawdzie nie byłaby trudną, każdy 
ród dbał o swą potęgę, i z radością powitałby nowy przy- 
bytek ; ale dla adoptowanego rodu byłoto ostatecznie wielkiem 
upokorzeniem porzucać w^łasny klejnot i z niedostatku prosić 
inny ród o adoptacyję. Pozostawały jeszcze wprawdzie chorągwie 
królewskie czyli ziemskie, niedawno powstałe. Ale tu jeszcze 
większe czekało upokorzenie, trzebaby z sołtysami i kmieciami 
stanąć w szeregu, coby w najwyższy sposób ubliżało godności 
szlac-heckiej. Takie więc zubożałe a wymierające rody nie ma- 



') Joannis Dlugossii: »Historiae Polonicae*, lomus 111 (Cracoviae 
1876) str. 278. 

') Ibidem, tom III, str. ;J72. 



— 47 — 

jąc własnej rodowej chorągwi a nie mogąc lub niechcąc sta- 
wa(^ pod obcą, chodziły wprawdzie na W7prawę wojenną, ale 
luźno bez związku organicznego z innemi chorągwiami. 

Teraz nam ów artykuł statutu wiślickiego staje się zu- 
pełnie jasnym i zrozumiałym. 

Owo luzem chodzenie szlachty niektórej podczas wypraw 
wojennych, nie było bynajmniej wadą pierwotnej organizacyi 
wojskowej: nie mogło ono istnieć ani za Chrobrego, kiedy 
tak rycerstwo znakowe jako i woje a więc i chorągwie całe 
były na utrzymaniu skarbu książęcego i rody o utrzymanie 
lub formowanie chorągA\a troszczyć się nie potrzebowały, i 
również nie mogło istnieć za czasów Krzywoustego i najbliż- 
szych jego następców, bo wówczas tak szlachta jak woje otrzy- 
mali świeżo dopiero szczodre uposażenie w ziemi, które im 
w zupełności dozwalało odbywania własnym kosztem wypraw 
wojennych ; mogło się zatem wyrodzić dopiero później w miarę 
ubożenia i wymierania niektórych rodów i snąć dopiero za 
czasów Kazimirza W. silniej uczuć się dało. 

I również zrozumiałem jest teraz dla nas, dlaczego król 
nakazując owej luzem chodzącej szlachcie, iżby koniecznie pod 
jakąbądź chorągwią się stawiała, nie postanawia wyraźnie, pod 
jakąto chorągwią ona stawać ma, ani nie odsyła jej pod te 
chorągwie, pod któreby ona z prawa należała. Z prawa bo- 
wiem a raczej z prastarego zwyczaju każdy szlachcic należał 
pod swą własną rodową chorągiew; jeśli przeto ród jakowy 
swej rodowej chorągwi wystawić nie potrafił, to król nie mógł 
odsyłać go pod inne chorągwie rodowe, bo każda taka cho- 
rągiew stanowiła własność odnośnego rodu, którą nawet król 
rozporządzać nie miał prawa, ani też pod swoje własne kró- 
lewskie chorąg>\'ie, bo szlachta w szeregu z sołtysami i kmie- 
ciami stawać nie była obowiązana. Nie mógł więc król posta- 
nowić, pod jaką chorągwią luźny szlachcic stawać winien i 
musiał pozostawić jego wolnąj woli, by sobie wybrał chorą- 
giew wedle upodobania, a tylko karami go zniewalał, by bądź 
co bądź wyboru tego dokonał. 

Widzimy więc, iż podstawą pierwotnej organizacyi woj- 



— 48 — 

skowej szlachty polskiej w wiekach średnicli jest ród, wspól- 
ność rodowego pochodzenia, węzły pokrewieństwa. 

Czyż w obec tego można cho(*by na chwilę przypuścić, 
że pierwszym zawiązkiem szlachty polskiej było obce rycerstwo 
na dwór monarchów polskich przybywające, czyż takiemu 
rycerstwu, gdzie każdy skąd inąd pochodzi, jeden drugiemu 
jest zupełnie obcy, można nadawać organizacyję, której główną 
cechą byłaby właśnie wspólność rodowego pochodzenia, wspól- 
ność krwi ? ! Wszakżeż taka organizacyja na wspólności pocho- 
dzenia oparta, jest u przybywających z różnych stron cudzo- 
ziemców, których żaden węzeł krwi między sobą nie łączy, 
stanowczo niemożebna, 

A jeżeli w obec tej wojskowej organizacyi szlachty pol- 
skiej na rodach opartej, teoryja o cudzoziemskiem początku 
i pochodzeniu szlachty polskiej nie da się utrzymać, to ten 
sam powód stoji stanowczo na przeszkodzie przyjęciu drugiej 
teoryi Autora rozprawy »0 w'ojach« , że Polska piastowska 
organizacyję swą wojskową z Czech przejęła. 

Wiadomą przecież jest rzeczą, że podstawą każdej pier- 
wotnej organizacyi u wszystkich narodów jest rodzina. Ro- 
dzina jest instytucyją w^szechświatową, kosmopolityczną, której 
zatem jeden naród od drugiego naśladować nie potrzebuje. 
Zaczem idzie, że wszelkie instytucyje społeczne oparte na ro- 
dzinie lub rodzie, należą do najdawniejszych i sięgają doby 
pierwszego ukształtowania się organicznego każdego narodu. 
Jeśli przeto w wojennym ustroju szlachty polskiej wńdzimy 
ród jako podstawę organizacyi, tedy początki tego ustroju mu- 
simy odnieść koniecznie do pierwszych chwil organizacyi ustroju 
państwa polskiego, musimy je uważać koniecznie za rodzime 
a nie za naśladownictwo, od obcych przejęte, a to lak długo, 
dopóki przeciwieństwo tego przypuszczenia nie zostanie nie- 
zbitemi dowodami wykazane. 

Takich dowodów nie dostarczył Autor; co więcej nie 
starał się nawet przedstawić, jakie to są i w czem leżą wspólne 
cechy średniowiecznego ustroju wojskowego u Czechów i Po- 
laków, któreby uprawniały do przypuszczania, iż z wspólnego 
źródła pochodzą. Fakt bowiem ten jeden, że przysłane przez 



— 49 — 

Bolesława czeskiego Mieszkowi I w pomoc przeciw Wichma- 
nowi dwa szyki jazdy przyczyniły się do stanowczego nad 
wrogiem zwycięstwa, mógł wprawdzie spowodować zaprowa- 
dzenie pewnych ulepszeń w uzbrojeniu wojska Mieszka I i 
zwrócenie większej pilności na organizacyję jazdy, ale aby 
zmienić z gruntu zasadę całego ustroju wojskowego Polski 
piastowskiej, do tego był fakt ten zbyt małej doniosłości. 

Autor przecenia wyższość organizacyi wojskowej u Czech 
a lekceważy całkiem niesłusznie organizacyję w Polsce za cza- 
sów Mieszka I i u Sławian nadłabskich. (idyby był Autor co- 
kolwiek pilniej rozważył to , co o tych trzech narodach mówi 
cytowany przezeń Ibraliim, byłby był przecież do innego do- 
szedł rezultatu. 

Oto co mówi Ibrahim u Al-Bekrego o Sławianach nad- 
łabskich: »A jego (Nakiira) kraj, jestto kraj z tanim chlebem 
»i bogactwem koni, które się stąd wywożą do innych krajów. 
»Mieszkańcy tego kraju mają pełne uzbrojenie 
»z pancerza, szyszaka i miecza*; a o Mieszku I tak 
mówi: » Podatki wybierane przez niego składają się na utrzy- 
»manie jego ludzi. Każdego miesiąca każdy z nich dostaje 
» pewną liczbę mitkałów. Ma on 8.000 dzra (s), a to są woje, 
» których sotnia równa się dziesięciu sotniom drugich. On tym 
» ludziom daje odzienie i konie i oręż i wszystko, co im po- 
>trzebne«. O Czechach zaś mówi w przedmiocie organizacyi 
wojskowej tylko tyle: > W grodzie Pradze wyrabiają się siodła, 
»uzdy i szczyty, w tych krajach używane* *}. 

Cóż ztąd wynika? Oto że z tych trzech narodów naj- 
wyżej stali pod względem wojskowym Sławianic nadłabscy: 
u nich każdy mieszkaniec miał pełne uzbrojenie, złożone z pan- 
cerza, szyszaka i miecza; a koni mieli taką mnogość, że je 
do innych krajów sprzedawali. Drugie miejsce zajmowali Po- 
lacy liczący 3.000 przedniego rycerstwa, których sotnia równała 
się dziesięciu sotniom zwykłych wojów, a którzy ze skarbu 



^) Dr Wł. Łebiński: >Co Al Bekri opowiedział o Sławianach i ich 
sąsiadach*. (Rocznik Towarzystwa Przyjaciół nauk poznańskiego za rok 
1886, sir. 167—187). 

4 



— 50 — 

książęcego otrzymywali odzienie i konie i oręż. Oczywiście nie 
reprezentowało owo przednie rycerstwo całych sił wojskowych 
Mieszka I. Porównywując wyhczenie sił 13olesława Cłirobrego, 
podane przez (lalla, nie trudno dostrzedz, że tych 3.(XX) prze- 
dniego rycerstwa Mieszka I odpowiadają B.900 opancerzonego 
rycerstwa Bolesława Chrobrego, że zaś obok tego rycerstwa 
miał jeszcze Chrobry 13.000 rycerstwa pośledniejszego, uzbro- 
jonego w szczyty, to nie ulega wątpliwości, że i Mieszek I po- 
siadał odpowiednią liczbę takich szczytowników, których zda- 
niem Ibrahima dziesięć sotni równało się zaledwo jednej sotni 
rycerstwa przedniejszego. Biorąc ten sam stosunek co do szczy- 
towników, jaki zachodzi co do rycerstwa opancerzonego za 
czasów Mieszka I a Chrobrego, wypadałoby, że Mieszek I mógł 
mieć około 10.000 takich szczytowników *). 

(idy więc siły wojskowe Mieszka I są tak imponujące, 
to o Czechach Ibrahim nic więcej nie ma do powiedzenia, jak 
że wyrabiają dobre siodła, uzdy i szczyty, coby najwyżej mo- 
gło uprawniać do przypuszczenia, że jazda czeska mogła być 
podówczas cokolwiek lepszą od polskiej, ale że Polska pod 
względem sił wojskowych w ogóle wyższe od Czech zajmo- 
wała stanowisko. Owa cytowana przez Autora z kroniki Wi- 
dukinda bitwa Mieszka I z Wichmanem, w której dwa szyki 
jazdy czeskiej po stronie Mieszka I udział brały, nie dowodzi 
bynajmniej niższości oręża polskiego w obce jazdy czeskiej. 
I owszem wojsko polskie okazało się wyćwiczonem nawet 
w trudnych obrotach wojennych. Opowiada bowiem Widukind, 
że Mieszek I umyślnie wysłał na pierwsze spotkanie rycerstwo 
piesze a następnie kazał mu udawać ucieczkę, aby Wichmana 
jak najdalej od obozu odciągnąć. Tymczasem gdy Wichman 
gniił piechotę pozornie uciekają(*ą, jazda czeska zaszła mu 
tyły, a wlenczas i piechota odwróciła się i natarła na Wich- 
mana, a tak Wichman z przodu i z tyłu zaatakowany poniósł 
stanowczą klęskę. Ucic(*zka zatem pieszyc^h szyków Mieszka I 
była tylko fortelem wojennym, który, jeśli się całkowicie udał. 



') Bielowł-.ki: »Monumenta Poloniae historica*. I, str. 40i. 



51 



dowodzi to, że piechota Mieszkowa z wypróbowanych skła- 
dała się żołnierzy ^). 

I nic dziwnego. Polska piastowska już od pierwszej chwiU 
wystąpienia dynastyi Piastowskiej prowadzi poUtykę zaborczą. 
Już Ziemowit, pierwszy tej dynastyi reprezentant, oddany ry- 
cerskiemu rzemiosłu, rozszerzył granice państwa dalej, jak 
kiedykolwiek poprzód istniały; jemu też tradycyja XIII wieku 
przypisuje pierwszą organizacyję wewnętrzną państwa, a zwłasz- 
cza też organizacyję wojskową *). Syn jego Leszek dorównał 
w zupełności ojcu w rycerskiem rzemiośle, a tegoż następca 
Ziemomysł sławę swych przodków potrojił ^). 

Takich to przodków spuściznę odziedziczył Mieszek I, 
sam również wojennemu rzemiosłu gorąco oddany. Owe przeto 
wojskowe zastępy Mieszka I znaczne liczbą, doborowe jakością, 
to nie chwilowy dorobek, modelowany na wzór czeskich szyków 
Bolesława, takie rycerstwo drogą naśladownictwa przez noc 
wytworzyć się nie da, nie znano wówczas w-ójsk najemnych, 
a dobrego żołnierza trzeba było wyrabiać częstemi a pomyśl- 
nemi wyprawami, przedsiębranemi przez dzielnych wodzów. 



§. 5. Znaki chorągiewne. — Runy, ich przeobrażenie: 

uświęcenie , nadwerężenie , uherbienie. — Heraldyka 

ruska. — Ciosna dworskie i domowe. 

Litery, któremi się narody północne, zwłaszcza skandy- 
nawskie w wiekach średnich a poniekąd nawet aż do zeszłego 
wieku posługiwały, zowią się runami. 



') »Monumenta Poloniae historica*, I, str. 141. Qui (Misaca) mi- 
sił cul Bólizlaimm regent Boemiorum, gener enini ipsius erał, acce- 
piiąue ah eo duas acies. Cumąue contra eum Wichmannus dua^isset 
exercitufn, pedites primum ei inmisit; cumąue ex iussu ducis pauJa- 
łim coram Wichmanno fugereni, a castris lotigius protrahitur, egui- 
łibus a łergo inmissis, signo fugientes ad rerersionem hostium mo- 
net. Cum ex adrerso et post tergum premeretur WichnmnnuSj fugam 
inire temptat, 

') >Monumenta Poloniae histcrica*, tom U, str. 187. 

») Tamże, tom I, str. 397, 398. 

4* 



52 



W alfabecie runicznym atoli głoski nie następują po 
sobie w tym porządku, jak w alfabetach greckim lub łaciń- 
skim, lecz mają osobny, sobie właściwy porządek. Ztąd alfabet 
runiczny nie zowie się alfabetem lecz futhorkiem, wedle pierw- 
szych sześciu głosek, po sobie następujących (fe, lir, thurs, 
óss, reid, kaun). 

Skąd runy powstały, toczy się między uczonymi spór po 
dziśdzień. 

Dawniejsi uczeni jak Worm, (ioransson i inni, w^w^o- 
dzili runy z Azyi od alfabetu hebrajskiego, inni jak Ihre od 
narodów scytyjskich, Benzelius i Dalin od alfabetu greckiego; 
Brynjulfsen, Weingaertner i Dietrich sądzą, że runy wytwo- 
rzone zostały wprost bez żadnego wzoru; Weinhold mniema, 
że w^zorem dla alfabetu runicznego był fenicko-europejski 
alfabet, który przez Italię i Etruryję dostał się do (liermanów ; 
Kirchhoff wywodzi pochodzenie run od alfabetu łacińskiego 
z pierwszych wieków po Chrystusie. Najwięcej jednak uwagi 
runologów zwTacał na siebie alfabet grecki. W ostatnich cza- 
sach wreszcie starał się uczony Ludwik F. A. Wimmer w prze- 
konywujący sposób wykazać, że futhork starszy od alfabetu 
łacińskiego młodszego początek swój bierze ^). 

Dla nas ten spór naukowy nie ma żadnej praktycznej 
wartości, natomiast wielkiej doniosłości jest ta okoliczność, że 
runy posiadają dwa futhorki, jeden starszy, drugi młodszy, 
niemniej, że jakkolwiek niektóre runy obu futhorkom są wspólne, 
przecież każdy z nich ma jeszcze po kilka sobie tylko wła- 
ściwych run, których drugi nie posiada ^). 



') »Die RuTienschrift* von Ludv. F. A. Wimmer. Aus dem diini- 
schen libersetzt von Dr. F. Holthausen. Berlin 1887. 

^) Jest jeszcze trzeci najmłodszy futhork , klóry poczyna sie zja- 
wiać dopiero ku schyłkowi X i na początku Xl wieku. Jest on rozwi- 
nięciem futhorku młodszego, przeprowadzonem w ten sposób, iż przez 
dodanie niektórym runom z tegoż futhorku punktów lub małych kresek, 
wytworzono szereg nowych głosek. Ztad też ten futhork zwie się futhor- 
kiem punktowanym. Nie bierzemy go w rachubę, gdyż heraldyka nasza 
nie zawiera w sobie żadnych run z tego futhorku; — Wimmer 1. c. 
str. 252. 



- 53 — 

Między oboma lemi futhorkami zachodzi jeszcze inna 
różnica, mianowicie la, iż niektóre runy wspólne obu futlior- 
kom, inne mają znaczenie głosowe w futhorku starszym, a inne 
w młodszym. 

Szczegół len oslalni aloli nie może nam być w bada- 
niach naszych pomocnym, chociaż bowiem możemy wyróżnić 
herby z tematów runicznych powstałe i oznaczyć, jakie runy 
dały im początek i czy takowe ze starszego lub z młodszego 
futhorku pochodzą, lub należą do rzędu tych, które obu futhor- 
kom są wspólne, nie jesteśmy atoli w stanie określić, z jaką 
głosową wartością ta lub owa runa do naszych znaków cho- 
rągiewnych przyjętą została, odpada nam przeto to ważne kry- 
teryjum, za pomocą którego moglibyśmy nawet z pośród run 
obu futhorkom wspólnycli, wydzielić niektóre do starszego lub 
młodszego liithorku. 

Futhork starszy jest dłuższy od młodszego i ma 24 gło- 
sek. Są one: 

rhl>[>R<XPHi- 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 

5^t&T5tmpir 

12 13 U 15 16 17 18 19 20 21 

22 23 24 

(1 = f, 2 = U, 3 -= th, 4 = a, ą, 5 = r, 6 = k, 7 = g, 8 = w, 

9 = h, 10 = n, 11 = i, 12 =j, 13 = eo, i, 14 = p, 15 = R, 

10 = s, 17 = t, 18 = b, 19 = e, 20 = m, 21 = 1, 22 = ng, 

23 = 0, 24 - d) *). 



*) Do starszego futhorku należy jeszcze runa, która w młodszym 
futliorku sol jest zwana (Nr 11), ale w starszym futhorku oznacza głoskę j. 



— 54 — 

Futhork młodszy jest krótszy i ma tylko 16 głosek. 
Są one: 

rhl>^KK*i~lłh 

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 

12 13 U 15 16 

(1 = fe, 2 = ur, 3 = thurs, 4 = óss, 5 = reid, 6 « kaun, 7 -= 

hagl, 8 = naud, 9 = iss, 10 = ^r, U = sól, 12 = t^r, 13 = 

bjarkan, 14 = madr, 15 = logr, 16 = fv) *). 



Futhork starszy, przechowany zwłaszcza na trzech śre- 
dniowiecznych pomnikach, mianowicie na brakteacie znalezio- 
nym pod Vadstena w Szwecyi, na sprzączce znalezionej pod 
Charnay w Burgonii, wTeszcie na mieczyku znalezionym w Ta- 
mizie, przychodzi na pomnikach nietylko skandynawskich ale 
rozrzuconych po całej Europie, kiedy futhork młodszy tylko 
na skandynawskich pomnikach się znajduje, futhork starszy 
przeto uważany jest jako pismo runiczne, wspólne całemu 
światu giermańskiemu, podczas gdy futhork młodszy wyłącznie 
do skandynawskich narodów należy. 

Epoka, w której starszy futhork wyłącznie był w użyciu, 
przypada na czasy od czwartego do siódmego wieku, epoka 
młodszego futhorku na wieki dziewiąty, dziesiąty i początek 
jedynastego. W ciągu siódmego i ósmego wieku przekształcał 
się futhork starszy na futhork młodszy, niektóre runy futhorku 
starszego ^\7(*hodziły całkowicie z użycia, niektóre zmieniały 
sw^e znaczenie głosowe, inne wresz(ńe powstawały zupełnie 
nowe, starszemu futhorkowi nieznane. To przeobrażenie star- 



^) W powyźszycli dwóch futhorkach podajemy tylko główne typy 
odnośnych run, różne odmiany onychźe natomiast pomijamy tu na razie, 
l)cda one jednak niżej przy zestawieniu znaków choragiewnycli podane. 



55 — 



szego futhorku na młodszy dokonało się całkowicie na po- 
czątku dziewiątego wieku. 

Daty te jednak nie są ścisłe. Pomniki runiczne nie noszą 
dat na sobie, a treść ich rzadko kiedy dostarcza skazówek do 
bliższego określenia czasu ich powstania. Często więc bardzo 
poprzestać trzeba na rezultatach, do jakich badania filologiczne 
doprowadzą. 

Dla naszych badań ścisłe daty byłyby wprawdzie bardzo 
pożądane, wszakże i ta ogólnikowa data, że w wieku ósmym 
mogą być w użyciu spółcześnie jeszcze runy obu futhorków, 
starszego i młodszego, i że w wieku dziewiątym już runy 
młodszego futhorku wchodzą wyłącznie w użycie, a starsze 
całkowicie giną, wystarcza w zupełności do uzasadnienia tra- 
fności mojej hipotezy, objawionej jeszcze przed siedmiu laty 
w mojej pierwszej rozprawie*), gdzie przybycie jednego z szcze- 
pów lechickich z nad uścia Łaby do krajów po prawym brzegu 
Odry położonych, ze znakami w^ojskowemi wyobrażającemi 
runy skandynawskie, na koniec ósmego położyłem w^ieku. 

Zanim przejdziemy do wskazania i ugrupowania tych 
run, które z obu futhorków za temata do herbów polskich 
są użyte, musimy jeszcze zwrócić uwagę na kilka charakte- 
rystycznych właściwości pisma runicznego w wiekach średnich. 
I tak:' 

a) napisy na pomnikach runicznych znajdujemy kła- 
dzione bądź od ręki lewej do prawej, bądź od prawej do lewej ; 
napisy dwu- lub więcąj wierszowe mogą być kładzione w ten 
sposób, iż jeden wiersz idzie od ręki lewej do prawej, drugi 
od ręki prawej do lewej lub odwrotnie (bustrofedon) lub też, 
iż drugi wiersz nietylko biegnie w przeciwnym kierunku, ale 
i runy w nim są przewrócone; 

b) kreski znamienne w runach mogą mieć kształt linijek 
prostych lub też łukowato wygiętych, jak n. p. 



*) »0 powstaniu społeczeństwa polskiego w wiekach średnich i jego 
pierwotnym ustroju «. Kraków 1881. str. 30. 



— 56 



1 2 3 456789 10 

(1,2 = 0, 3, 4 = tyr, 5, 6 « madr, 7, 8 = ^r, 9, 10 = madr 

w odmiennej formie). 

c) wreszcie mogą być runy z sobą łączone i wiązane. 
Łączenie to run następowało zwyczajnie w ten sposób, iż 
kreski znamienne dwóch obok siebie stojących run na jednej 
wspólnąj lasce zamieszczano. Tym sposobem oszczędzano miąj- 
sca na kamieniu runicznym, co też było głównym celem łą- 
czenia run. Zdarzało się także, choć rzedziej, iż nawet całe 
wyrazy w jedne zbiorową łączono runę. W takim razie na 
jednej wspólnej lasce zawieszano kreski znamienne wszystkich 
mających się połączyć run. 

Wła.ściwości te są dla badań naszych dla tego bardzo 
cenne, gdyż one znalazły zastosowanie także w tych runach, 
które się w herbach polskich dochowały. 

A teraz przejdziemy z koleji do wykazania i ocenienia' 
tych to właśnie run, które służąc niegdy przodkom naszym 
jeszcze w pogaństwie jako znaki wojskowe, później z nasta- 
niem łierbów, tycliże miejsce na tarczach rycerstwa zajęły. 

1) I tak z futhorku starszego dostrzegać się dają nastę- 
pujące runy w herbach polskich: 

12345 6 7 89 10 

(1 = g, 2 = gt, 3 = eo, i = eot, 5 = e, 6 = et, 7 = m, 8 i 9 = 
o, 10 = ot), run pięć ale znaltów dziesięć, gdyż runa o, wy- 
stępuje w dwojakiej formie, mianowicie z kreskami znamien- 
nemi prostem! i łukowatemi, zaś runy g, eo, e i o przychodzą 

także w połączeniu z runą tyr. 



— 57 — 

2) Z run, które są obu futhorkom, tak starszemu jako 
i młodszemu spólne, znajdujemy pomiędzy herbami polskiemi 
następujące : 

12 3 456789 10 

(1 = naud, 2 = naud i tyr, 3 i 4 =- tyr, 5 = R lub madr, 
6 = R lub madr i tyr, 7 = madr, 8 = madr i tyr, 9 = logr, 
10 = ] kłb sól) , run właściwie tylko pięć ale znaków dzie- 
sięć, gdyż runy tyr i madr występują w podwójnej fonnie, 
z kreskami znamiennemi prostemi i łukow^atemi, zaś oprócz 
tego też same runy tyr i madr oraz runa naud występują 
jeszcze jako runy wiązane w połączeniu z runą tyr. 

Z łych run wspólnych obu futhorkom, tylko o runie tyr 
da się z pewnością powiedzieć, iż ona nie z młodszego, lecz 
ze starszego futhorku jest wzięta, albowiem występuje ona jako 
runa wiązana już w połączeniu z runami starszego futhorku, 
te łączenia zaś i wiązania nm następowały spółcześnie, to jest 
w chwili, kiedy z runy znak wojskowy tworzono. 

3) Wreszcie z młodszego futhorku znajdujemy w herbach 
polskich następujące runy, mianowicie: 

^ H^a^/k/N/T^rKrK 

1 2 3 4 5 6 7 8 

9 10 11 12 13 14 15 16 

(112 = hagl, 3 = liagl i tyr, 4 i 6 = yr, 5, 7 i 8 -= yr i tyr, 
9 =-- madr, 10 i 11 = madr i tyr, 12 i 13 = tvn 14 i 10 = 
tyr i logr, 15 = dwa logry i tyr), run właściwie tylko cztery, 
ale znaków szesnaście, albowiem runy hagl, yr i tyr wystę- 



— 58 — 

pują tu znowu w podwójnej formie, mianowicie o kreskach 
znamiennych prostych i hakowatych, a nadto występują runy 
hagl, yr, madr i lógr także jako runy wiązane w połączeniu 
z runą tyr. 

Zastanówmy się teraz nad pytaniem, w jakim mniej wię- 
cej czasie mogły te runy być razem przyniesione do l*olski 
jako znaki wojskowe na drzewcach chorągiewnych rycerstwa 
polskiego? Oczywiście tylko i jedynie ku schyłkowi ósmego 
lub na sar]iym początku dziewiątego wieku. 

Jeśli bowiem, jak stwierdzają badania uczonych runolo- 
gów, starszy futhork runiczny wyszedł na początku dziewiątego 
wieku całkowicie z użycia, jeśli młodszy futhork, który się 
już w wieku siódmym rozwijać począł,, na początku dziewią- 
tego wieku już całkowicie wyrugował futhork starszy, to schy- 
łek ósmego wieku jest właśnie tą jedyną i ostatnią chwilą, 
kiedy runy starszego futhorku z całym młodszym futhorkiem 
były równocześnie w użyciu. 

W późniejszym czasie już runy starszego futhorku jako 
wyszłe zupełnie z użycia i zapomniane, nie mogłyby być użyte 
za znaki chorągiewne; w czasie zaś wcześniejszym nie mogł^^by 
znowu runy młodszego futhorku znaleść się w takiej objitości 
form. Zwłaszcza nie mogły^by się znaleść runy madr i tyr 
w młodszej formie (zobacz str. 57 drzeworyt 2, fig. 9 i 12), 
które są najmłodszemi runami młodszego futhorku i wcześniej 
w wiek ósmy wstecz cofnąć się nie dadzą. 

Koniec przeto ósmego wieku jest właśnie tą chwilą, kiedy 
kilka nadłabskich plemion lechickich przybyło w okolicę mię- 
dzy Odrę a Wartę, i dało początek państwu polskiemu. Do- 
wódzcy tych plemion żyjąc w najbliższem sąsiedztwie z Nor- 
manami duńskimi, przejęli od nich rycerskie zwyczaje i znaki 
runiczne jako znaki chorągiewne. Z temi znakami przybyli 
oni do Polski i zatrzymaU je przez wieki, mimo iż znajomość 
run w skutek utraty sąsiedztwa z Normanami, musiała w krotce 
zatrzeć się zupełnie. 

Przez tych kilka wieków jednak, zanim te runy w he- 
raldyce polskiej jako herby zaszczytne miejsce znalazły, prze- 



59 



chodziły one kilka faz przeobrażenia, z który cli każda swój 
charakterystyczny stępel na nich wycisnęła, 

1) Pierwszą fazę przeobrażenia przebyły runy w chwili, 
kiedy Polacy przyjęli chrześcijaństw^o. 

Apostołowie chrześcijaństwa gorliwie tępili wszelkie zabytki 
pogaństwa. Do takich należały niewątpliw-ie runy, które nietylko 
że były alfabetem narodów podówczas jeszcze pogańskich, ale 
miały nadto swoje osobne mistyczne znaczenie. Ale run tych 
niepodobna było ze znaków chorągiewnych dynastów polskich 
usunąć. Były one przecież dla nich najdroższym klejnotem, 
jedynym symbolem ich hetmańskiej władzy, znamieniem ich 
dynastycznego pochodzenia. Apostołowie chrześcijaństwa więc 
musieli tu zastosować tę samą praktykę, jaką do innych dla 
nowej religii nieszkodliwych a ludowi miłych obrzędów pogań- 
skich stosowali, to jest, że dozwalali i nadal wykonywania tych 
obrzędów, jednak im nadawali cechę obrzędów^ chrześcijańskich. 

Pozostawiono więc i runy nadal dynastom polskim jako 
godła chorągiewne, lecz na znak, że to mają być odtąd godła 
chrześcijańskich rycerzy, opatrzoną została każda runa krzy- 
żem chrześcijańskim. 








A\ 



\ II T/R/R rt>i rh $ 



Ztąd to w^ tej kategoryi herbów polskich, które pochodzą 
z temat ów^ runicznych, krzyże w różnych poslacńach i w róż- 
nych ilościach powtarzają się w^ nieskończoność. Mamy krzyże 
pojedyncze, podwójne, potrójne, połukrzyże, półtora krzyże, 
półtrzecia krzyże, krzyże proste i ukośne, czteroramienne i 
sze^cioramienne, z których później sześciopromionne gwiazdy 
się wytwarzały, wreszcie znajdujemy po dwn, po trzy i po 
cztery krzyże *). 



*) Jeśli mimoto dość często w niektórych herbach polskidi spo- 
tykamy runy w pierwotnym icłi kształcie, bez krzyża, nie należy bynaj- 
mniej przypuszczać, iż one są dawniejsze od uświęconych i zachowały 
swój stary cliarakter z czasów pogańskich. Tak nie jest. Wszystkie runy 



— 60 — 

Tę fazę przeobrażenia run zwać będziemy uświęceniem 
i sądzimy, że tak ją i współcześnie nazywano, skoro n. p. 
obrządek z pogańskich czasów pochodzący, pieczenia placków 
wielkanocnych, z dawien dawna święconem się nazywa. 

2) Druga faza przeobrażenia następowała w czasie, kiedy 
poczęto używać chorągwi, a zarzucać drzewca, na których 
znaki wojskowe były przymocowane. 

Faza ta, jak sądzę, przypada głównie na wiek trzynasty, 
lecz mogła już i w dwunastym wieku mieć swój początek. 

W owej chwili świadomość, że znaki wojskowe przed- 
stawiają uświęcone runy, zatraciła się już zupełnie; nie znano 
wcale run i nie wiedziano, co jest częścią integralną znaku ru- 
nicznego, na drzewcu umocowanego. Ta część zwłaszcza laski 
runicznej, część dolna, która była przymocowana do wierz- 
chołka drzewca, zlewała się z tym drzewcem w ten sposób 
w jedne całość, iż nieświadomi kształtów runy nie mogli wie- 
dzieć, czy ta część laski należy do znaku, czy też jest poprostu 
umyślnym trzpieniem, mającym tylko na celu umożliwienie 
przymocowania znaku do drzewca. Z tej nieświadomości wy- 
nikło, iż zdejmując znak runiczny z drzewca, odłamywano ten 
trzpień, jako do znaku runicznego nie należący, w skutek czego 
wiele znaków runicznych zostało nadwerężonych. Tak n. p. 
w całym szeregu herbów, pochodzących od runy ma dr, jak 
w Jastrzębcu, Leliwie, Nowinie, Mądrostkach i t. p. brak dol- 
nej częś(ri laski runicznej, która była do wierzchołka drzewca 
przymocowana. Tak samo utraciły herby pochodzące od runy 
yr jak Pobóg, Odrowąż, Ogończyk i t d. dolną część środko- 
wąj laski runicznej ; a herby pochodzące od tej odmiany runy 
m a d r, która przedstawia przekreślone koło, jak herb Ogniwo, 
znak wojskowy palatyna Sieciecha, utraciły nie tylko całą laskę 
runiczną, ale i pierścień runiczny sam w miejscu, przez które 
dolna część laski runicznej przechodziła, uległ wyszczerbieniu. 

w znakach wojskowych zostały uświęcone, i te stanowią typy najdaw- 
niejsze; runa zaś, u którejhy krzyża brakowało, jest już późniejszą od- 
mianą, pochodzącą z czasów, kiedy z konieczności zyskania odmiennego 
znaku wojskowego, poczęto krzyże nadwerężać, odtrącając im bądź poje- 
dyncze ramiona (półkrzyże, tępe krzyże) bądź też opuszczając je zupełnie. 



— 61 — 

Zaczęły się rozluźniać znaki chorągiewne: krzyże i g^\iazdy, 
które jako na laskach runicznych zamieszczone, połączone 
były z resztą znaku w jednolitą całość, poczęły się odłączać 
i wisieć swobodnie w powietrzu. Na chorągwi było to mo- 
żebne, gdyż znak był tylko malowany, ale w znaku na drzewcu 
zamieszczonym, krzyż lub gwiazda nie mogły wisieć w po- 
wietrzu, lecz musiały być z drzewcem połączone. 

3) Trzecią i najdonioślejszą fazę przeobrażenia przeszły 
znaki runiczne w epoce, kiedy herby wytworzone na pra- 
widłach heraldyki zachodnio-europejskiej a z niemi i sameż 
prawidła heraldyczne do Polski zawitały. Dzieje się to w wie- 
kach trzynastym i czternastym. 

Kiedy w skutek wojen krzyżowych zjawiły się w zacho- 
dniej Europie herby, które i na chorągwiach i na tarczach 
malowano, rycerstwo polskie miało już od wieków swoje znaki 
(chorągiewne, które teraz na herby przemieniać się miały. Ztąd 
też heraldyka polska nadzwyczaj mało korzystała z heraldyki 
zachodnio-europejskiej, a główny dział tejże heraldyki, mia- 
nowicie figury heraldyczne, w których heroldia zachodnio-euro- 
pejska niezmiernie się lubuje i nieskończony szereg odmian 
podaje, w heraldyce polskiej nie przyjął się zupełnie. 

Niektóre wszakże prawidła heraldyki zachodnio-europej- 
skiej i w l^oLsce znalazły zastosowanie. Z powstaniem herbów 
bowiem pojawił się także urząd herolda. Obowiązkiem herolda 
było znać herby i umieć je podczas turniejów lub uroczystości 
wygłosić czyli opisać (wyblazonować). Znajomość herbów wy- 
magała nauki, ale wygłoszenie znanego herbu nie nastręczało 
żadnej trudności, gdyż herby przedstawiały przedmioty znane 
czy to z natury żywej lub martwej, czy z świata fantastycz- 
nego. Inaczej w Polsce. Tu miejsce herbów zajęły znaki cho- 
rągiewne, z tematów runicznych pochodzące. Nikt w wieku XIII 
nie miał już o tern w Polsce wyobrażenia, że to były niegdyś 
runy, a w skutek tego nikt ich nie potrafił opisać ani wy- 
aśnić, co one przedstawiały. Tymczasem prawidła heraldyki 
W7magały koniecznie, by herb mógł być wygłoszony, w^ybla- 
zonowany. Poczęto więc owym niezrozumiałym znakom nada- 
wać formę zbliżoną do przedmiotów znanych i podsuwać im 



— 02 — 

znaczenie ty cli przedmiotów. Runa tyr w starszej swej formie 
najmniej uległa przekształceniu: podobna nieco do strzały, 
zachowała już odtąd stale w heraldyce polskiej znaczenie 
strzały. Ale łukowate znamiona run madr i yr przechodziły 
całą skalę różnych przeobrażeń : tworzono z nich to i)odkowy 
lub p()łksiężyce, to p(')łi)ierścienie, to ucha kotłowe, to znowu 
łuki lub rogi, myśliwskie lub żubrze, to wreszcie kotwice i t. p. 
Koliste zaś znamię runy madr przemieniało się to w pierścień, 
to w pełnię księżyca lub w słońce, to w kamień młyński a 
nawet w serce. Z krzyżów też czasem dla uzyskania odmian 
formowano miecze lub sześciopromienne gwiazdy ^). 

Tym sposobem wytwarzano z niezrozumiałych znaków 
runicznych herby, odpowiadające w zup)ełności wymogom he- 
raldyki zacliodnio- europejskiej, bo dające się opisach, czyli 
wyblazonować. Wskutek tego w7tworzyły się n. p. z uświęco- 
nej runy madr takie różnorodne herby, jak Jastrzębiec, wyo- 
brażający podkowę z krzyżem, Szeliga, przedstawiająca pół- 
księżyc z krzyżem, Nowina, wykazująca ucho kotłowe z krzy- 
żem, Suchekownaty, trąbę myśliwską z krzyżem, Zkrzyżłuk, 
łuk z krzyżem, Leliwa, p(')łksiężyc z gwiazdą i t. p. 

Tę fazę przeobrażenia znaków runicznych zwac^ będziemy 
fazą uherbienia. 

Faza ta mogła się rozpocząć najwcześniej w drugiej po- 
łowie XIII wieku: najdawniejsze bowiem znaki chorągiewne, 
jakie posiadamy z XII i pierwszej połowy XIII wieku, jak znak 
palatyna Sieciecha, komesów (iniewomira i Imbrama, wojewody 
krakowskiego Marka, wojewody wiślickiego Msctiwa, (irzegorza, 
proboszcza szkalmirskiego i inne, nie wykazują jeszcze żadnej 
dążności do uherbienia. Natomiast w pierwszej połowie XIV 
wieku występują już u nas liczne herby, wedle wzorów i pra- 
wideł heroldyi zachodnio-europąjskiej uformowane, w tym więc 
czasie i znaki chorągiewne z tematów runicznych pochodzące, 
musiały uledz uherbieniu. Ta faza uherbienia trwała w l*olsce 



^) Na tałilicarh herbowych, przy końcu niniejszego dzieła za- 
mieszczonych, są te formy uherbienia znaków runicznych na licznych 
przykładach przedstawione. 



fis 



krócej, ale na Rusi możnaby jeszcze i w XVI i w XVn wieku 
znaleźć przykłady uherbienia. 

W herbach ruskich bowiem dochowało się najwię(^ej sta- 
rych znaków chorągiewnych w formie do pierwotyfmw runicz- 
nych najbardziej zbliżonej. Zjawi^'ko to tem się Uómaczy, że 
ruch kolonizacyjny szlaclity małopolskiej na Ruś rozpoczął się 
już za czasów króla Kazimirza Wielkiego, to jest w cthwili, 
kiedy prawidła heraldyki zachodnio-europejskij poczęły dopiero 
do mus witać. Ale te prawidła i wzory znalazły zaledwo u naj- 
wyższej szlachty, u magnatów gościnę; uboga szlachta w za- 
bawach rycerskich udziału nie brała, nie miała też ani spo- 
sobności, ani potrzeby, ani wreszcie dostatku, by swój klejnot 
rodzinny i swoją zbrojbę na zagraniczny modelować sposób. 
W owej więc chwili u szlachty uboższej dochow^ały się jeszcze 
prastare znaki chorągiewne w swej najczystszej, do pierwo- 
typów runictznych najbankiej zbliżonej formie. 

Pod sztandarami magnatów garnęfe się tii uboga mało- 
polska szlachta tłumnie na Ruś, szukając tam lepszej dla sie- 
bie przyszłości, a zabierając z domu ze sobą swój klejnot 
rodzinny, który już na Rusi, daleko od cywilizacyi zachodniej, 
nie miał możno.ści umodelować się na wzór herbów zachodnio- 
euro[)ejskich, mimo, iż tymczasem ubogi jego wła.ściciel w no- 
wej swej ojczyźnie w bogatego przedzierzgnął się pana. 

Tem się tłómaczy, dlaczego heraldyka ruska dostarcza 
nam tak znakomitego szeregu doskonałych typów herbów z za- 
krojem czysto runicznym, które nam umożebniają przy każ- 
dym niemal zn^iku runicznym zestawić cały szereg faz przej- 
ś('iowych, dozwalających śledzić, w jaki .sposób znaki runiczne 
przedzierzgały się zwolna w herby, tak nieraz do swego ru- 
nicznego pierwotypu niepodobne, że nawet najśmielsza kombi- 
nacyja nie dozwalałaby przypuszczać wsi)ólnego tych zna- 
ków pochodzenia, gdyby pośrednie ogniwa w tym łańcuchu faz 
nie dostarczały na to niezbitego dowodu. Niktby przecież nie 
przypuścił, że osmoróg (iieraha, słońce Maszkowskiego, klucz 
.lasień(*zyka i herb strzemię pochodzą od jednej i tej samej 
runy madr o kolistem znamieniu, że tak samo wieża herbu 
Owada i kosy Aleksandrowicza pochodzą również wspólnie 



— 64 — 

od runy yr o Jukowem znamieniu i t, d. ale typy pośrednie 
dowodzą ponad wszelką wątpliwość tego pochodzenia*). 



Wykazawszy poprzednio na podstawie czasu, w którym 
starszy i młodszy futhork były w używaniu, że znaki runiczne, 
jakie w herbach szlachty polskiej dostrzegać się dają, najpóź- 
niej u schyłku VIII wieku przez praojców tejże szlachty, jako 
znaki wojskowe użyte i do krajów między Odrą a Wisłą 
przyniesione być mogły, zwróciliśmy zarazem uwagę na nie- 
które właściwości pisma runicznego. 

Obecnie przystępujemy do zbadania tych właściwo.ści, 
aby sprawdzić, czy one z powyższem przypuszczeniem o epoce 
możebnego pojawienia się znaków runicznych u nas pogodzić 
dadzą. 

Jedną z takich właściwości run jest, jak wspomnieliśmy 
poprzednio, icli kształt : przychodzą one bowiem u nas ze zna- 
kami znamiennemi, formowanemi z prostych kresek, lub też 
z kresek łukowato wygiętych. Proste kreski znamienne są nie- 
wątpliwie starszą fonną run, znamiona łukowate formą młod- 
szą. Chodzi wiec o to, czy ta młodsza łukowata forma kresek 
znamiennych da się odnieść do schyłku VIII wieku. 



') Wielka liczba herbów ruskich z runicznem wejrzeniem zrodziła 
w chwili, gdy jeszcze w polskiej heraldyce nie doslrzegano żadnych mo- 
tywów runicznych, domysł, że te ruskie herby runiczne od warego-rus- 
kich Normanów początek swój biorą. Tej teoryi hołdował także i autor 
niniejszej rozprawy. Bliższe badania jednak okazały, iż przypuszczenie 
powyższe jest zupełnie błędne. 

Gdyby bowiem przypuszczenie to było trafnem, tobyśmy musieli 
podobne herby runiczne i to w daleko większej jeszcze liczbie jak 
u szlachty małoruskiej, znaleść u szlachty wielkorosyjskiej, w dawnem 
ognisku siedzib Warego-Rusów. Tymczasem szlachta wielkorosyjska nie 
posiada zgoła żadnych starych herbów, a tem mniej herbów na runicz- 
nych tematach opartych. 

Herby te pojawiają się i to bardzo licznie tylko w tych dzielni- 
cach ruskich, które niegdyś do Polski należały, to jest u szlachty mało- 
i białoruskiej. Nie ulega przeto wątpliwości, iż zaniesione one tam zo- 
stały przez szlachtę polską, i drogą adoptacyj, o czem niżej, szlachcie 
ruskiej udzielone. 



05 



W tej mierze dają nam już najstarsze kamienie runiczne 
zupełnie zadawalniającą odpowiedź. Już mianowicie między 
innemi kamienie runiczne ze Strand w Norwegii i z Tune 
w Danii przedstawiają pomiędzy runami o prostych kreskacli 
znamiennych, także runy o znamionach łukowatycłi, a kamie- 
nie te pochodzić mają zdaniem uczonych runologów jeszcze 
z wieku VI *). Z epoki zaś około r. 800 mamy pokaźny sze- 
reg kamieni z Kallerup, ze Snoldelev, z Helnaes i Flemlose 
w Danii, które noszą na sobie runy o łukowatych znamionach*). 

Dalszą właściwością znaków runicznych w polskich her- 
bach jest to, iż pojawiają się często w formie run wiązanych. 
I tu znowu owT prastare z VI wieku pochodzące kamienie 
runiczne ze Strand i z Tune wykazują, że już wówczas znano 
runy wiązane i używano ich w napisach runicznych. 

Te więc właściwości, które dostrzegamy na runach 
w herbach polskich, są prastare i epokę, w której owe runy 
do Polski wprowadzone być mogły, znacznie wyprzedzają, 
a są i w tej epoce jeszcze w użyciu. 

Runy wiązane w herbach polskich nasuwają nam jeszcze 
jedne zagadkę do rozwiązania. 

Wiązanie run w napisach na kamieniach runicznych 
miało głównie na celu oszczędzenie miejsca , a może także 
i oszczędzenie pracy kucia w twardym kamieniu. Dlatego też 
wiązano zw7czajnie dwie po sobie następujące runy, jeśli tylko 
takowe łatwo z sobą połączyć się dały. U nas takie i)rzyczyny 
wiązania run istnieć nie mogły. Nie formowaliśmy żadnych 
napisów runi(*znych, nie kuliśmy ich w kamieniu i używaliśmy 
run tylko jako znaków chorągiew^nycfi, które były zamieszczane 
na wierzchołkach drzewców i z wielką łatwością z gałązek 
wyrobić się dawały. Ale ta właśnie okoliczność, że owe runy, 
choćby ich było dwie lub więcej, jeśli stanowić miały jeden 
znak chorągiewny, musiały być osadzone razem na jednym 
drzewcu, była powodem, że je wiązać ze sobą musiano. Wią- 
zano je zaś u nas w ten sam sposób, jak na kamieniach ru- 



') Wimmer 1. c. sir. 150, 158, 803. 
') Wimmer 1. c. str. 304, 335-848. 

5 



66 



nicznych skandynawskich, to jest przyczepiając znamiona dwóch 
poJączyć się mających run do jednej wspólnej laski. 

Ale runy wiązane w naszej heraldyce występują wyłącz- 
nie tylko w połączeniu z runą tyr i z żadną inną, i to sta- 
nowi właśnie interesującą zagadkę do rozwiązania. Jakież zna- 
czenie może mieć ta runa tyr, że ją u nas tak często do 
innych znaków chorągiewnych runicznych dodawano?! 

Runa tyr oznacza u Skandynawów Boga wojny, a jak 
mię uczony Wimmer zapewnia, miała ona w czasach pogańskich 
osobne magiczne znaczenie. 

Dla nas znaczenie magiczne tej runy jest obojętne, ale 
okoliczność, że ona oznacza boga wojny, jest decydującą: sym- 
bol boga wojny w znaku chorągiewnym jest zupełnie wytłu- 
maczony. 

Cłiodziłoby już tylko o rozwiązanie pytania, dlaczego nie 
w^szystkie znaki chorągiewne z run pochodzące, są z ty rem 
wiązane, dlaczego znaczna ich część przedstawia tylko poje- 
dyncze runy i jaki może zactiodzić stosunek między rodami, 
noszącemi na chorągiewnym drzewcu runy z ty rem zwią- 
zane, a temi, które tylko pojedyncze runy w" znaku chorą- 
giewnym dzierżą. 

Owo symboliczne i magiczne znaczenie runy tyr nadaje 
jej charakter runy w całym futhorku naj cel niej szej, a znaki 
chorągiewne tą runą ozdobione, muszą być z natury rzeczy 
dostojniejsze od znaków chorągiewnych, w których tej runy 
brak. 

Jeśli przeto mamy przed sobą znaki wojskowe dwoistego 
charakteru, z których jedhe dostojniejsze przedstawiają zawsze 
jakąś runę w połączeniu z runą tyr, drugie zaś poślednie 
samą tylko pojedynczą runę bez runy tyr, jeśli wiemy, że 
podstawą następstwa w rodach wojewodzińskich był .^^eniorat, 
toć samo z siebie nasuwa się przypuszczenie, że owe dostoj- 
niej.sze znaki są znakami wjojskowemi seniorów każdego rodu, 
zaś znaki poślednie odmianami linij młodszych. 

Pierwotnie przeto każda runa, jak skoro miała być jako 
znak wojskowy na drzewcu zamieszczona, wiązaną była po- 
przednio z runą ty rem, jako symbolem boga wojny, gdyż 



— 67 — 

dopiero ta runa tyr nadawała jej charakter znaku wojsko- 
wego. 

Ten znak wojskowy zostawał zawsze przy seniorze rodu, 
przy staroście, jako wojewodzie; jeśli zaś który z młodszych 
jego braci dostawał z polecenia księcia również dowództwo 
nad jakim oddziałem w^ojów, wtedy musiał sobie wytworzyć 
osobny znak wojskowa. Runa zwykła w znaku wojskowym 
seniora, była własnością całego roku, ale związana z runą tyr, 
była tylko seniora udziałem. Młodszy więc dynasta, zostając 
wojewodą czyli dowódzcą oddziału, brał sobie tylko pojedyn- 
czą runę, rodowi swemu właściwą, z opuszczeniem runy tyr, 
jako swój osobny znak wojskowy. Ten pośledni znak w-oj- 
skowy był znakiem młodszej linii. Runa tyr więc jedynie od- 
różniała znaki wojskowe liniij seniorów od znaków linij 
młodszych. 

Zdarzało się jednak z rzeczy porządku, że tak senior, 
jak i jego brat młodszy zostawili po kilku męskich potomków, 
którym wszystkim książę swego czasu dowództwo wojskowe 
nad pewnemi oddziałami wojów, pułkami czy szykami nazna- 
czył. Wedle zasady senioratu znowu tylko najstarszy syn se- 
niora i najstarszy syn młodszego brata mieli prawo zatrzy- 
mać znak wojskowa ojcowski; młodsze rodzeństwo musiało 
sobie nowe znaki wytworzyć. Związek rodowej spólności łą- 
czył zawsze linije młodsze z rodem seniora. Miały one prze- 
cież prawo do odziedziczenia senioratu w razie bezpotomnego 
zgaśnięcia seniora. Runa w znaku wojskowym była tą ze- 
wnętrzną cechą, która dawała rozpoznać przynależność poje- 
dynczych członków do wspólnego rodu należących. Owi młodsi 
potomkowie przeto nie mogąc dziedziczyć znaku wojskowego 
swego ojca, który przeszedł na seniora, formowali sobie osobne 
znaki wojskowe, w których runa rodowa została wprawdzie 
zachowana, ale przez dodatki lub nadwerężenia nabierała no- 
wych sobie właściwych kształtów, formując w ten sposób od- 
miany znaku wojskowego seniora. Charakterystycznym przy 
tych odmianach jest ten szczegół, że runa tyr, znamionująca 
dotąd tylko znak wojskowy samego seniora, pozostawała od- 

5* 



— os — 

tąd już nawet i przy odmianach innych młodszych potomków 
Unii starszej. 

W ten sposób nowe odmiany znaków wojskowych wy- 
twarzały się w nieskończoność i przedstawiały już bardzo 
znaczną Hczbę w chwiU, kiedy pierwsze herby uformowane 
na modłę heroldyi zachodnio-europejskiej do Polski zawitały. 

Czy jednak w rzeczywistości od run i to skandynaw- 
skich stare znaki chorągiewne polskie początek swój biorą, 
czy nie ma innego jeszcze źródła, zkądby takowe wyprowa- 
dzić się dały? 

Jest jeszcze drugie źródło. 

Świat giermański w wiekach średnich zna oprócz run, 
jako znaków piśmiennych, inne jeszcze znaki, zwane powszech- 
nie w nauce ciosnami lub karbami dworskiemi i domowemi 
(Hans- und Hofniarken), które miały dwojakie przeznacze- 
nie: służyły one raz jako znak ręki (Hamlgemal) podobnie 
jak to po dziśdzień używają krzyża zamiast podpisu osoby 
pisać nieumiejące; powtóre jako znamię do oznaczenia swo- 
jej własności. Pierwotnie znamiona takie wycinano, malowano 
lub wypalano na najcelniejszym przedmiocie swej własności, 
na donm (Hausmarke)^ z biegiem czasu rozszerzył się ten 
zwyczaj na wszystkie sprzęty i na inne przedmioty, jak n. p. 
na inwentarz żywy, na drzewca w lesie i t. p. 

Jak daleko sięgają granice świata giermańskiego , wszę- 
dzie pojawiają się bardzo licznie te ciosna dworskie i domowe : 
od krajów skandynawskich poczynając i Wielkiej Brytanii, 
w Niederlandach, całych Niemczech aż po Tyrol, Szwajcaryję, 
tudzież osady niemieckie w Pijemoncie ^). 

Nie wszystkie szczegóły, dotyczące średniowiecznych cio- 
sen dworskicli i domowych, mogą nas interesować, znaczna 
ich część jest dla naszych badań zupełnie obojętną. Dwie wsze- 
lako charakterystyczne cechy zasługują na podniesienie: 



') Najlepsze dzieło w tym przedmiocie jest Horn ey era: >die 
Haus- und Hofrnarken*, Berlin 1870, opatrzone 4-i taljlicami. Z tego 
dzieła czerpiemy szczegóły przez nas przytoczone. 



— 69 — 

1) ciosna dworskie są dziedziczne. Wszelako nie wszystkie 
dzieci mają prawo używania ciosna odziedziczonego po ojcu 
w jego pierwotnej niezmienionej postaci. Prawo do tego służy 
tylko głównemu dziedzicowi, a względnie najstarszemu synowi. 
Reszta rodzeństwa musi ciosno ojcowskie przydatkami zmie- 
nić i tylko w tak zmienionej formie używać go ma prawo. 
Interesujący przykład, w jaki sposób ciosno pierwotne w ciągu 
kilku pokoleń zmianom uległo, przedstawia Homayer na żyją- 
cej po dziśdzień w Hiddensee rodzinie (lau, u której pier- 
wotne ciosno pradziadowskie dziedziczy zawsze tylko pierwo- 
rodny, każdy zaś z reszty członków rodziny dodaje pewną 
odmianę, wskutek czego w ciągu czterech pokoleń, wytwo- 
rzyło się siedm odmian, z których atoli każda typ główny 
pierwotuego ciosna w sobie zachowała*). 

2) drugiem charakterystycznem znamieniem ciosen do- 
mowych jest, iż one głównie należą tylko dwom niższym kla- 
som społecznym, to jest klasie mieszczańskiej (kupcom i rę- 
kodzielnikom), oraz klasie wieśniaczej. 



*) Homeyer 1. c. str. 192. — Rzecz tak się przedstawia: siary 
Klas Jan Gau używa? ciosna. w^yobrazającego wielką literę N z krzyżem 
u spodu przedniej nogi. Pozostawia on dwóch synów: starszego Jana 
Gaua, który dziedziczy po ojcu ciosno niezmienione. mJodszy zaś Hans 
Gau odmienia ciosno w ten sposób, iź poprzeczne ramię krzyża zamienia 
na literę T poprzek leżącą. Syn starszego Jana Gaua, a wnuk starego 
Klasa Jana, również Jan Gau zatrzymuje ciosno dziadowskie, które po nim 
dziedziczy jedyny jego syn Jan Piotr, a po tymże wnuk Jan, ale młodszy 
Klas Gau już odmienia krzyż pojedynczy na podwójny. Z trzech synów 
Klasa Gaua najstarszy Jakób Klas Gau zachowuje ojcowskie ciosno li- 
terę N z podwójnym krzyżem u spodu, młodszy Joachim zamienia krzyż 
podwójny na potrójny, a najmłodszy Jakób Piotr krzyż podwójny jeszcze 
raz wzdłuż przecina. 

Hans Gau, młodszy syn starego Klasa Gaua, który odmienił znak 
ojcowski, kładąc zamiast krzyża literę T położoną, zmarł bezpotomnie, 
a z wdową po nim ożenił się Jan Kronemann, który i ciosno odziedzi- 
czył. Z synów tego Kronemanna tylko starszy Piotr odziedziczył ciosno 
ojcowskie, młodszy Jan musiał je odmienić, kładąc pod literę T pod- 
pórkę z boku. Z synów Jana znowu tylko starszy Jakób odziedziczył 
ciosno ojcowskie, młodszy Joachim musiał je odmienić, kładąc zamiast 
T pojedynczego, T podwójne. 



— 70 — 

Zkąd ciosna dworskie |x>cłiodzą, nie ma między uczo- 
nymi zgody. Jedni przypuszczają, że od run; inni przeciwnie, 
że powstały zupełnie samoistnie bez żadnych wzorów. W cio- 
snach tych jest rozmaitości wielka, nie rzadko znaleśc* takie, 
które w istocie przedstawiają runy w ich nienaruszonej for- 
mie, inne zaś z charakterem run nie mają nic wspólnego lub 
przynajmniej bardzo daleko od możebnych runicznych pierwo- 
typów odbiegają. 

.la nie wątpię, że ciosna dworskie i domowe od run po- 
czątek swój biorą. Raz, iż przypuszczenie, jakoby ktoś do naj- 
ważniejszych swoich prawnych czynności, do zastąpienia swego 
podpisu i oznaczenia swojej własności, tworzył sobie zupełnie 
lx*zmyślnie nic nieznaczące i niezrozumiałe znaki, nie wydaje 
mi się dośó logiczne, i daleko racyjonalniejszem jest przypusz- 
czenie, iż do tego celu używał początkowej litery swego ro- 
dowego nazwiska, w formie runy, jako jedynego podówczas 
używanego pisma; powtóre, że ciosna dworskie noszą wogóle 
runiczny charakter na sobie, a jeśli wśród tysięcy różnorodnych 
odmian '), część jakaś odbiega w rzeczywistości od runicznych 
pierwowzorów, to już sama konieczność ciągłego odmieniania 
ciosen dla każdego prawie członka rodziny, aż nadto zjawisko 
to tłumaczy, że w ciągu lat kilkuset, kiedy się nawet trady- 
cyja pierwotnej runy i jej znaczenia zupełnie zatarła, potwo- 
rzyły się i takie odmiany, w których już najmniejszego śladu 
typu runic^znego dopatrzeć się nie można. Wszak zgoła toż 
samo zjawisko powtarza się i w polskiej heraldy(*e, gdzie 
drogą uherbienia znaki runiczne zmieniły się do nłepoznania 
i przekształciły w różne przedmioty, znane z życia codziennego 
lub fantastyczne. 

Mimo jednak, iż tak ciosna dworskie u szczepów gier- 
mańskich, jak i znaki wojskowe na chorągwiach polskich od 
run pochodzą, mimo, iż obie te kat(»goryje znaków i)osiadają 
jedne wspólną charakterystyczną cechę, mianowicie możność 
formowania odmian w nieskończoność, mimoto nie można 



') Homeyer podaje około 4000 takich ciosen, a i to jest tylko wy- 
l)ór znaków najbardziej charakterystycznych. 



71 



przypuścić, iżby ciosna dworskie dały początek znakom woj- 
skowym polskim. Dwie zasadnicze różnice stoją takiemu przy- 
puszczeniu na przeszkodzie: 

1) że kiedy u plemion giermańskich ciosna występują 
tylko u klas społecznych niższych, t. j. u klasy mieszczańskiej 
i włościańskiej, to u nas znaki runiczne pojawiają się tylko 
i jedynie u najwyższej klasy społecznej, to jest u szlachty i to 
jeszcze w tej epoce, kiedy ona formuje właściwie klasę ma- 
gnatów-dynastów. U ludu natomiast, t. j. u klasy włościańskiej 
nie spotykamy ciosen dworskich nigdzie na całym ol)szarze 
dawnej Polski piastowskiej ; zaś u mieszczaństwa tylko o tyle, 
o ile ono jest obcego, zwłaszcza niemieckiego pochodzenia; 

2) że podczas, kiedy ciosna dworskie u Niemców mają 
charakter wyłącznie prawno-pryw^atny, a nigdy nie są uży- 
wane jako znaki wojskowe, to w Polsce naodwrót znaki ru- 
niczne używane są tylko jako znaki wojskowe i nigdy nie 
przybierają charakteru ciosen dworskich lub domowych, nigdy 
jako symbole do oznaczenia prywatnej własności nie są uży- 
wane. 

Te dwie zasadnicze różnice, zachodzące między ciosnami 
dworskiemi, używanemi w Niemczech, a znakami wojskowemi 
na chorągwiach rycerstwa polskiego, a to tak pod względem 
celu użytku swego tu i tam, jakoteż pod względem podmiotu, 
który ich używa, uchylają stanowczo możność przypuszczenia, 
jakoby znaki runic^zne w herbach szlachty polskiej widoczne, 
drogą (»iosen dworskich z Niemiec do Polski się dostały. 

Nie z innego przeto źródła, jak wprost od Normanów 
rycerstwo polskie znaki swe chorągiewne runiczne przejęło. 



§. 6. Herby i ich odmiany. — Udostojnienie 

i upośledzenie herbów. 

Dawniejsi heraldycy wywodzili herby z głębokiej staro- 
żytności, nawet z czasów bajecznych, powoływano na do- 
wód malowidła na tarczach greckicth bohaterów. Nowsi uczeni 
zarzucili te teoryję i wykazali dowodnie, że herby w właści- 



— 72 — 

wem sweni znaczeniu, jako dziedziczne godła odszczególnienia 
rodowego, zjawiają się w Europie dopiero podczas wypraw 
krzyżowych u schyłku XI wieku *). 

Tkwi jedmik odrobina prawdy także w twierdzeniach 
dawniejszych heraldyków. Zjawienie się w Europie herbów 
doi)iero z wyprawami krzyżowemi, wskazuje, że tematów do 
herbów dostarczał Wschód. Otóż kultura grecka jak w zara- 
niu swego istnienia wykazuje motywa świata wschodniego, 
tak znowu Wschód w późniejszych czasach pełnemi dłoitoi 
czerpał grecką kulturę. Już za.ś w starożytnej (irecyi spoty- 
kamy na monetach rzeczpospolitych, miast i kolonij takie go- 
dła, które za najlepsze typy lierbów uchodzió mogą, jak sowa 
ateńska, ż(')łw eginejski, pszczoła koryncka, tarcza beocka, pe- 
gaz, jabłko, liść łopuchowy*) i t. d. Piorun .lownsza już 
w formie lilii czyli naszej (lozdawT znajduje się na monetach 
syrakuzańskich, później przecliodzi na drachmy kufickie. Toż 
trzy kolana niewieście, widoczne na zw^ornikach klasztoru 
w Lądzie, są już w tej samej formie na monetach Agato- 
klesa syrakuzańskiego ^). Takie i tym podobne typy dostawały 
się następnie jako wzory na tkaniny w^schodnie. Miał też Wschód 
i swoje własne godła: półksiężyc z gwiazdą, nasza liCliwa, 
znajduje się już na monetach Mitradatesów, królów Pontu 
z dynastyi Achemenidów ^). (^ryf asyryjski, lwy, jelenie, lam- 
party, ptaki, orły jedno- i dw^ugłowe, pierwiej pojawiają się 
na tkaninach wschodnich, z tkaninami temi dostają się na 
chorągwie krzyżowców i z niemi przybywają do Europy, formu- 
jąc w ten sposób pierwszy zastęp herbów^ zachodnio-europej- 



*) A. Leesenberg: »reł)er llrsprung imd ersies Yorkommen unse- 
rer heuiigen Wappen*. Berlin 1877. 

') Friedlaender u. Sallet: »nas konigliche Munzkabinet*. Berlin 
1877, lab. I NN. 2, 8. 88. 5i, 60, 68, 70. 

') Barclay v. Head: »0n Ihe chronologicjil seqiience of the roins 
of Syracuse. London — Paris 1874. lab. VII, NN. 10 i 11, lab. VII. A 
N. 8 (z czasów demokracyi 8-^5—317 p. Cbr.). oraz lab. VIII NN. 7, 8 
i lab. IX, NN. 4. 5, 9. 10, 18. 14 15 (z czasów Agaloklesa i demokracyi 
810—287 p. Chr.). 

*) Friedlander u. Sallet 1. c. sir. 185 i 140, oraz łab. V N. 462. 



73 



skich, w właAciwcm tego słowa znaczeniu. Heroldyja zaehodnio- 
euroi>ejska zna bowiem dwa działy herbów : a) herby w wła- 
śeiwem tego słowa znaczeniu, oraz b) figury heraldyczne. 

Herby przedstawiają zazwyczaj jakieś przedmioty znane, 
wzięte z natury żyw(»j lub martwej, lub nawet z świata fan- 
tastycznego. Figury heraldyczne natomiast nie przedstawiają 
żadnych przedmiotów oznaczonych, lec^z tylko pole tarczy 
w najrozmaitszy sposób podzielone, różnemi nałożone bar- 
wami. 

.leśli herby, jak wspomnieliśmy, powstały z wv.orzystych 
tkanin wschodnich, zawieszonych na chorągwiach rycerzy krzy- 
żowych, to figury henddyczne również nie zkądinąd, jeno z cho- 
rągwi początek swój biorą. Tylko te chorągwie nie były ro- 
bione z materyj wzorzystych, jeno bywały zszywane z różno- 
barwnych kawałków materyj jednokolorowych. 

Figury heraldyczne, odmieniające się w nieskończoność, 
stanowią główną cechę heraldyki zachodnio-europejskiej. 

Porównywując heraldykę aachodnio-europejską z heral- 
dyką polską, pokazuje się: 

a) że w heraldyce polskiej figur heraldycznych brak nie- 
mal zupełny. Na setki odmian, jakie heraldyka zachodnia w tym 
dziale wykazać jest w stanie, polska heraldyka zaledwo kilka 
rodzimych posiada, jak: Janina, Zabawa, Wczele, Łagoda itp. 
pomijając kilkanaście notorycznie obcego pochodzenia; 

h) że herby w właściwem tego słowa znaczenia są i w na- 
szej heraldy(ie dość silnie reprezentowane : zjawiają się jednak 
dopiero na początku Xni wieku, mianowicie orz^^ł jednogłowy 
na najpóźniejszej pieczęci Leszka Hiałego (f 1 227 *), gryf bez 
skrzydeł na pieczęci Zbrosława, kasztelana opolskiego z r. 12H()'^), 
wreszcie gryf skrzydlaty na pieczęci Sąda Dobiesławicza, ka- 
sztelana wojnickiego z r. 1286^); 



') Żehrawski: »0 pie<:zcciach dawnej Polski i Litwy*. Kraków, 
18B5, zeszyt I. sir. 2 i. tal). 3 N. 7. 

'} Scliultz Alwin: »nie Schlesischen Siegel bis 1250*. Breslau 1871. 
str. li. lab. VIII. N. fia. 

') »I)iplornata monaslerii Clarae Tumbae prope Cracoviam«. Kra- 
ków, 1865. sir. 12. 



74 - 



c) że natomiast najliczniejszy, bo na setki liczący zastęp, 
stanowią w heraldyce polskiej herby z typów runicznych po- 
w^stałe, których heraldyka zaclioduia zupełnie nie zna, a które 
u nas już z początkiem XII wieku się zjawiają, a jeszcze przez 
cały wiek Xin na pieczęciach szlachty polskiej przeważną 
grają rolę. 

Rozpatrując te dwa główne działy heraldyki polskiej, 
mianowicie herby właściwe i znaki runiczne, przychodzimy 
do przekonania, że kiedy herby właściwe stosunkowo bardzo 
tylko szczupłą liczbę odmian przedstawiają, to natomiast herby 
pochodzące z tematów runicznych czyli runy uherbione wy- 
kazują nader obfity zastęp odmian. 

Zjawisko to łatw^o się tłumaczy : jeśli bowiem znaki ru- 
niczne zjawiają się u nas o wiele wcześniej jak herby, jeśli 
one służyły pierwotnie jako znaki wojskowe, pochodzące jeszcze 
z doby pogańskiej, to konieczność tworzenia dla młodszych 
linij dynastów-wojewodów osobnych znaków chorągiew^nych, 
któreby choć różne od znaku chorągiewnego, używanego przez 
seniora, przecież identycznością głównego przedmiotu w tymże 
znaku wskazyw^ały w\spólność rodow^ego z seniorem pocho- 
dzenia, pociągała za sobą konieczność formow^ania coraz to 
nowych odmian z prastarego znaku rodow^ego, jak o tem już 
w poprzednim paragrafie szerzej mówiliśmy. Ztąd taka wielka 
liczba odmian w herbach pow^stałych z tematów runicznych. 

W chwili, kiedy się u nas właściwie herby zjawiają, już 
owa prastara organizacyja w^ojskowa ma się ku schyłkowi; 
stanowczy cios zadała jej reforma przeprowadzona przez Ito- 
lesław^a Krzywoustego, która, nadając rycerstwu uposażenie 
w ziemi, troskę o utrzymanie chorągwi rodowej, która 
dotąd wyłącznie na skarbie książęcym ciążyła, składała 
tem samem na ród. W miarę rozradzania się rodów i dziele- 
nia dóbr dziedzicznych między coraz większą liczbę członków, 
coraz trudniej przychodziło pojedynczym członkom oddzielać 
się od rodowej chorągwi i formować swą własną chorągiew 
o własnym koszcie, zkąd coraz rzadziej nadarzała się spo- 
sobność formow^ania odmian od herbu rodowego. I owszem, 
gdy potęga chorągwi rodowej stanowiła najwTŻszy zaszczyt 



- /o 



całego rodu, objawiała się coraz silniej dążność grupowania 
się jak najliczniej pod w.spólną rodową chorągwią, co znowu 
mogło za sobą pociągać nawel zarzucanie potworzonych już 
odmian herbowych i powracanie do dawnego rodowego 
klejnotu. 

Mniemam, że to konsolidowanie się herbów poczęło na- 
stępować już w^ wieku XIV, i że formowanie odmian herbo- 
wych na szersze rozmiary w granicach Polski piastowskiej 
ustało już w drugiej połowie tegoż w-ieku. W pierwszej atoli 
połowie wieku XIV musiało być formow^anie odmian herbo- 
wycli jeszcze w powszechnem użyciu, skoro ten zwyczaj trwa 
na Rusi jeszcze przez kilka wueków później, a w' każdym ra- 
zie jeszcze w wieku XVf, a nie mógł być tam zaniesiony, jak 
tylko przez szlachtę małopolską po odzyskaniu Rusi przez Ka- 
zimirza Wielkiego. 

Dwa rodzaje odmian herbowych zasługują przedewszyst- 
kiem w heraldyce na odszczególnienie: jedne następują przez 
dodatki zaszczytne, podnoszące w^artość herbu, stanowiące jego 
udostojnienie; drugie następują przez dodatki, obniżające w^ar- 
tość herbu, lub też przez nadwerężenie onegoż, i te stanowią 
upośledzenie herbu. 

Jakkolwiek kwestyja, do której z tych kategoryj odmian 
zaliczyć należy owe mnogie odmiany herbów z typów runicz- 
nyc^h powstałych, uchyla się już przez to samo z pod dysku- 
syi, że owe odmiany pow^stały w znacznej części jeszcze w tej 
epoce, kiedy ani heraldyka zachodnio-europejska w^ogóle, ani 
jej prawidła wcale znane nie były, to jednak, gdybyśmy prze- 
cie te prawidła do owych odmian zastosować chcieli, należa- 
'yt>y je chwilowo zaliczyć do odmian poślednich. Przyczyną 
bowiem ich powstania, była potrzeba uformowania ze znaku 
w^ojskowego seniora, osobnych znaków wojskowych dla dy- 
nastów młodszych, a pierwszym rodzajem tej odmiany było 
nadwerężenie znaku seniora przez odjęcie mu runy tyr, tej 
właśnie najdostojniejszej cecliy tegoż znaku. Znak wiec woj- 
skowy młodszych dynastów był zrazu niewątpliwie w porów- 
naniu ze znakiem seniora znakiem upośledzonym czyli pośle- 
dnim. Ryło to jednak tylko upośledzenie chwilowe. W szyku 



— 76 ~ 

bojowym bowiem nie było już różnicy między chorągwiami, 
tu w'szystkie chorągwie były sobie równe i co najwyżej h- 
czebna przewaga jednej nad drugą, osobista dzielnośc^^ ry(*er- 
stwa, ale nie różnica w znaku wojskowym, mogła jednej lub 
drugiej chorągwi zdobyć* przed innemi większe poważanie. 
Z chwalą więc stawienia się chorągwi młodszych dynastów 
w szyku bojowym, niknął charakter pośledności chorągiewnego 
ich znaku. 

Ale, jak już wyżej wspomniałem, odmiany te pochodzą 
z czasów, kiedy heraldyka z swemi prawidłami ani u nas, ani 
naw^et w zachodniej Kuropie znaną jeszcze nie była, nie mogą 
więc one być wedle tych prawideł sądzone. 

Zwyczaj udostojniania lub upośledzania herbów^ mógł 
wiec dopiero wraz z właściwemi herbami zawitać do Polski, 
a więc nie wcześniej nad początek XIV wieku ; być nawet może, 
iż przez Węgry przybył do nas drogą naśladownictwa z dworu 
andegaweńskiego, na którym Kazimirz W. jako królewicz 
tak długo przebyw-ał. 

Udostojnienia wszelako herbu z cza.sów króla Kazimi- 
rza W. nie posiadamy żadnego '), najdawniejsze pochodzi z cza- 
sów króla lAidwika, mianow^icie udostojnienie herbu Korczak. 
Herb ten przedstawiał pierwotnie wyżła, siedzącego w pół- 
okrągłym korczyku. Używał go Dymitr z Bożego daru, pod- 
skarbi Królestwa polskiego, któremu król Ludwik, mając, jak 

*) Na malowidłacli ściennych w klasztorze Cystersów w Lądzie 
jest pomiędzy tarczami tierbowemi także tarcza z herbem Rogala przed- 
stawionym w ten sposób, iż rogi wybiegają z królew^skiej korony (»Spra- 
w^ozdania Komisyi do btadania historyi sztuki w Polsce, tom HI, zeszyt IV, 
Kraków. 1887. str. 138). Herb Czeszewski(th wyol)r€'iża dwa lub cztery 
rogi baw^ole rów^nież z korony wybiegające (Niesiecki III, 25 i). Widzia- 
łem wreszcie na pieczęci Wojciecha z Wamborkowa. sędziego ziem- 
skiego sandomirskiego z r. 1K)8 (Arch. hr. Rusieckich w Warszaw^ie) 
herb Hał)dank w tarczy, nad królewską koroną położony. Te królewskie 
korony to niewątpliwie udostojnienie herbów; czas, w którym się te 
herby, zwłaszcza pierwszy i trzeci zjawiają, dozwalałby je odnieść do 
czasów króla Kazimirza W., lecz na to prócz przypuszczenia żadnych 
dowodów nie mamy. 



— / / — 

twierdzi Długosz*), herb ten w obrzydzeniu, herb królestwa 
węgierskiego, mianowicie trzy białe wręby w czerwonem polu 
nadał, korczyk zaś z wyżłem przeszedł do klejnotu. Czy rze- 
czywiście korczyk z węzłem odrazu przeszedł do klejnotu, za- 
chodzi wątpliwość: w katedrze poznańskiej bowiem między 
lierbami zamieszczonemi na spiżowąj płycie grobowej Uryjela 
(iórki, biskupa poznańskiego z r. 149H, przedstawiony jest herb 
Korczak w ten sposób, iż dolną połowę tarczy wypełniają trzy 
wręby, na najwyższym zaśr wrębie w górnej połowie tarczy 
ku stronie prawej, zamieszczony jest półwyżlec, za nim pusty 
korczyk -). Jest więc wszelkie prawdopodobieństwo, iż udostoj- 
nienie herbu tego nastąpiło w ten sposób, iż do tarczy lier- 
bowej wstawiono wręby węgierskie, nie wyrzucając z niej 
wcale wYŻła z korczykiem. 

Mniej bowiem prawdziwą wydaje się być opowieść Dłu- 
gosza, jakoby ów wyżeł w korczyku czynił królowi Ludwi- 
kowi obrzydzenie ; gdyby tak było w^ rzeczywistości, nie byłby 
on się dostał jako klejnot do hełmu, gdyż na wierzchu liehnu, 
jako w miesjscu jeszcze bardziej pokaźnem niż tarcza, byłby 
królowi z natury rzeczy jeszcze większe sprawiał obrzydzenie. 
Zresztą nie wszyscy Korczakowie przenieśli wyżła z korczy- 
kiem z tarczy do klejnotu, niektóre rodziny bowiem, jak wła- 
śnie ów herb na codopiero w^spomnianym nagrobku Uryjela 
biskupa poznańskiego świadczy, pozostawili go w tarczy obok 
wrębów węgierskich. 

Jestto więc nie prosta odmiana herbu, jak sądzi Długosz, 
lecz udostojnienie. Król Ludwik ceniąc zasługi podskarbiego 
Dymitra, pragnął udostojnić jego lierb i w skutek tego dodał 
mu jako przydatek zaszczytny odmianę swego własnego herbu 
królewskiego, wręby. 

Zdaje się atoli, iż nie sam jeden Dymitr z Bożegodaru 
otrzymał od króla Ludwika zaszczyt udostojnienia herbu wrę- 
bami węgierskiemi. Wręby te znajdują się jeszcze w połącze- 



*) Joannis Długossii opera, 1. I, Cracoviae 1887, str. 507. 
') W. F. Crccny: »A book of facsimiles of monumenlal brasses 
on Ihe continent of Europę*. London, 188i, sir. 47. 



- 78 — 

niu z dwudziestu sześciu inneini herbauiL I tak pmdiodzą 
one w iK>fączeniu z klamrami w Korczaku Silicza M, w (iiejsz- 
torze liudiowieckieli -). w herbie \Vvlvza. w herbie bezimien- 
nym podanym przez Kojałowicza z Kobrynia ') i w pieczęci 
IV>ura z r. 1588 *j: z liliją w Rochu trzcnim *; i w Rochu 
kniaziów Łukomskich •j: ze Strzegomia w liubieszu "): z pod- 
kową w Korczaku Homowskich *j ; z Habdankiem w Korczaku 
Dennontów •; : z p(>łfc<icżycem w Korc*zaku Korotyiiskich i 
Newelskich '"): z Njrfęczem w Nałęczu Dybowskich "): z Wagą 
w trzech odmianacii **j, z Czewoją w herbie Wukry ") i Kor- 
nicu '*), z Lisi^n w herbie ł^oufalii, z dwoma półksiężycami 
u Kojiiłowicza '*j, z odmianą Uliny w herbie Morochowskich *•), 
z (xlmianą Ogończykii w herbie niewiadomego szlacłicica Utew- 
skiego z r. 1082 i z odmianą Bogoryi w łierbie innego nie- 
wiadomego szlachcica litewskiego z r. 1585 *'). 

Ni(» można przypuścić, iżby owe wręby korczakowe do- 
stały się do herbów tylu rodzin w drodze koligacenia się z ro- 
dem Korczaków. .leslto wyjątkowe zupełnie zjawisko w he- 
raldyce naszej, jakiego żaden inny herb ani ród nie przed- 
stawia, A co w lem przedewszystkiem zasługuje na uwagę, 
to s{)osób połączenia tych wszystkich herbów z wrębami. Wia- 
domo powszechnie, że jeśli dwa lub kilka herbów ma być 
razem połączonych, to w takim razie dzieli się tarczę herbową 
na tyle osobnych pól, ile jest herbów do połączenia i nazna- 
cza się każdemu herbowi osobne pole. Wynika to z lej oko- 
liczności, iż w heraldyce obok barwy herbu nader ważną rolę 
odgrywa także barwa pola, w którem herb ma być zamieszczony. 
Łącząc przeto różne herby w jednej tarczy, musiano każdemu 
naznaczyć; osobne pole, iżby to pole mogło być odpowiednią 

*; Niesiecki: » Herbarz Polski* (wyd. Bobrowicza), VIII, 372. — 
'; Niosi('<!ki III, ;-Vfc-i. — ') Kojałowicz rkps. — *) Zbior>' W. Rulikow- 
skiego. — *; Nic^siocki VIII. 119. — •) Niesiecki VI, 289. — •) Niesiecki 
VIII, 172. — "j Niesiecki IV, 877. — »j Niesiecki V, 22i. — ") Niesiecki 
V, 22 k - '') Niesiecki III, 4-W i Kojałowicz. — ''j Okolski, KojaJowicz 
i zbiory W. Hulikowskiego. — ''; Niesiecki IX, -1-17. — **j Niesiecki V, 
2iO. — "•) Kojałowicz rkps. — »«) Okolski: »Orbis« H56, :i57. — '") Zbiory 
W. Kulikowskiego. 



— 79 — 

herbowi nałożone barwą. Dzielono więc w tym celu tarczę na 
dwa, trzy, cztery pola i więcej i tak kilka herbów w jednej 
tarczy mieszczono. Ale owe wszystkie rody nie mają w ten 
prawidłowy sposób połączonego herbu swego z wrębami, iżby 
te oba herby każdy w osobnem figurował polu, lecz są te 
łierby w jednem wspólnem polu z sobą połączone lub po- 
wiązane. 

Ten sposób wiązania herbów jest pierwotny i sięga u nas 
końca XTn wieku. W ten sposób połączony lew z orłem dał 
herb kujawski, w ten sposób powstało wiele herbów księstw 
i miast na Szląsku w XIII i XIV wieku, w ten sposób wresz- 
cie widzimy połączenie herbu Jelita z herbem (lodziembą na 
iściennych malowidłach w klasztorze cysterskim w Lądzie 
z wieku XIV *). U schyłku wieku XIV i w wieku XV a tem 
mniej w czasach późniejszych już tego rodzaju wiązania her- 
bów nie dostrzegamy wcale. 

Jeśli więc w obec tego musimy czas, w którym owych 
kilkanaście herbów z wrębami połączonych zostało, odnieść 
co najpóźniej do schyłku wieku XIV, to owe wręby węgierskie 
zdają się wskazywać, że tu mamy do czynienia również z udo- 
stojnieniem herbów, że zatem oprócz Dymitra z Hożegodaru 
jeszcze kilkunastu innej szlachty ruskiej i polskiej, uzyskało 
udostojnienie swych herbów od króla Ludwika, zai)ewne może 
podczas wyprawy litewskiej i oblężenia grodu bełzkiego. 

Z epoki pierwszych pięciu Jagiellonów najdawniejsze udo- 
stojnienie herbu wydane jest przez Kazimirza Jagiellończyka 
w r. 1455 dla Wacława Petryczyna, szlachcica pruskiego, 
który podczas wojny pruskiąj z Zakonem przywiódł królowi 
trzystu doborowych rajtarów, własnym kosztem zwerbowanych, 
i z tymito rajtarami w różnych potyczkach dawał nieustra- 
szonego męstwa dowody. W nagrodę tych zasług nadał mu 
król szlachectwo polskie (indygienat) oraz herb l^rusak, mia- 
nowicie p(')łtora krzyża w tarczy, a nad nim ramię zbrojne 



^) > Sprawozdania Komisy i do badania historyi sztuki w Polsce*, 
tom HI. zeszyt IV, Kraków 1887, str. i:-W. • 



— 80 — 

z wyciągniętym mieczem *). Półtora krzyża to herb Prus, zwany 
u nas w pierwszej połowie XV wieku pospolicie Turzyną, ja- 
kiego Petryczyn po przodkach używał, widocznie z Małopolski 
do Prus wyniesiony ; ręka zaś zbrojna z podniesionym mieczem, 
to ramię rycerza z litewskiej pogoni, dodatek zaszczytny kró- 
lewski dla udostojnienia herbu. 

W ten sam sposób udostojniony został herb ziemi pru- 
skiej. Prusy nosiły w tarczy orła czarnego jednogłowego ; gdy 
część Prus poddała się królowi Kazimirzowi Jagiellończykowi 
i wcieloną została w skład rzeczypospolitej , dodał król do 
pien\'otnego łierbu złotą koronę na szyję orła i zbrojne ramię 
z wyciągniętym mieczem ponad prawem skrzydłem orła. 

Ale nietylko przez przydatki do herbu następowało udo- 
stojnienie , mogło ono nastąpić także przez dodanie klejnotu. 
Najdawniejsze nam znane takie udostojnienie zawiera przywilej 
króla Kazimirza Jagiellończyka z r. 1484, wydany dla Zygmunta 
Stoscha z Kunic i Olbrachcie. Używał on lierbu Łekno, wy- 
obrażającego dwa liście wodnej rośliny z korzonkami. Król 
dodał mu klejnot, a mianowicie szyję jelenia z głową o zło- 
tych rogach, a na szyi korona ^). 

Wspomnieliśmy już poA\7Żej, iż odmiany herbowe mogą 
następować nietylko przez dodatki zaszczytne, ale także przez 
nadwerężenie herbu lub dodatki, mające na celu upośledzenie 
onegoż. Upośledzenie herbu na.stępowąło zazwyczaj albo dla ozna- 
czenia linij bocznych, albo też pochodzenia z nieprawego łoża. 

W heraldyce polskiej najdawniejsze przykłady nadwerę- 
żenia czyli upośledzenia łierbów, stanowią herby Hamadejowa 
i Orla, oba przedstawiają orła, herb dynastyi piastowskiej, 
pierwszy jednak przedstawia orła bez ogona, drugi orła bez 
głowy, w miejsce której gwiazda jest położona. 

W obu wypadkach nadwerężenie następowało z tego po- 
wodu, ponieważ herb, który dotąd służył dynastyi panującej, 



*) » Starodawne prawa polskiego pomniki « VII, str. 467: Ulanow- 
ski: »Inscripliones clenodiales* N. 13H5. 

^) Paprocki: »Zrdcadło«, list 412 v. — »Archiwum Komisyi histo- 
rycznej*, tom III, str. .-^49, Ulanowski: »Materyja?y« N. 200. 



81 



dostawał się w udziale szlachcicowi, a zatem osobie, zajmu- 
jącej w społeczeństwie niższe od króla stanowisko. 

Tak samo postępowali pierwsi Jagiellonowie. Herbem 
ich była Pogoń litewska, to jest r^^cerz zbrojny na koniu z pod- 
niesionym mieczem, a w tarczy rycerza krzyż podwójny. Z tejto 
litewskiej Pogoni utworzyli oni dla świeżo nobilitowanej szlachty 
osobny herb, również Pogonią zwany, pow^stały przez nadwe- 
rężenie Pogoni litewskiej. Herb ten, przez późniejszych heral- 
dyków Pogonią polską zwany, wyobraża tylko samo ramię 
zbrojne owego rycerza z Pogoni litewskiej, z podniesionym 
mieczem. 

Inne nadwerężenie Pogoni litew^skiej przedstawia herb 
miasta Wschowy. Król Władysław Jagiełło nadał temu miastu 
prawo bicia monety i dozwolił używania na tych monetach 
herbu swego własnego, krzyża podwójnego. Odtąd miasto 
Wschowa używa w herbie swym krzyża podwójnego, między 
którego ramiona dwa kółeczka wstawia. Jestto zaś ten sam 
krzyż podwójny, który figuruje na tarczy rycerza w Pogoni 
litewskiej. 

Między szlacheckiemi herbami nadwerężonemi najcelniejsze 
miejsce zajmuje herb Dembno. Wyobraża on wedle później- 
szych heraldyków w tarczy krzyż zwyczajny równoramienny, 
pod którego lew^em ramieniem łękawica czyli herb Habdunk. 
Ale na starszych pieczęciach średniowiecznych krzyż ten 
wszystkiemi ramionami swemi dochodzi do brzegów tarczy. 
Taki zaś krzyż wedle prawideł heroldyi, nie jest krzyżem zwy- 
czajnym czyli herbem w właściwem tego słowa znaczeniu, 
lecz figurą heraldyczną, wyobrażającą tarczę w krzyż na cztery 
równe podzieloną pola. Jakoż na jednej pieczęci szlacheckiej, 
zawieszonej u przywileju z r. 1432 *), jest ten krzyż w rze- 
czywistości przedstawiony w formie dwóch krzyżujących się 
kresek pod kątem prostym, dzielących tarczę na cztery pola. 
Z tych pól w polu czwartem czyli dolnem lewem znajduje 



*) Zbiory książąt Czartoryskich w Krakowie. Pieczę<5 ta należy 
Goliminowi Nadobowiczowi , szlachcicowi litewskiemu, snąć przez ród 
Dembno adoptowanemu. 

6 



— 82 — 

się herb Habdank. W obec tego, co heroldyja stanowi o miej- 
scach zaszczytnych w tarczy herbowej, herb Habdank jest tu 
zamieszczony w miejscu ostatniem czyli najpośledniejszem. 
Herb Dembno jest przeto niczem innem, jeno upośledzonym 
Habdankiem. 

Jakiej okoliczności zawdzięcza herb Dembno swoje powsta- 
nie, wyjaśnia jedna wzmianka w >Insigniach« Długosza *). Dłu- 
gosz nie wie wprawdzie nic, że ród Dembno pochodzi z rodu 
Habdanków, ani że herb Dembno jest tylko upośledzonym 
Habdankiem, ale pod herbem Dembno wspomina, że kiedy 
jeden z rodu tego dostał się do niewoli tatarskiej, tamże 
z dziewkami tatarskiemi syny i córki napłodził. Wróciwszy do 
ojczyzny, przywiódł je z sobą, stąd jeszcze za czasów Długosza 
w twarzach członków rodu tego rysy tatarskie się przebijały. 

Stosunek, jaki łączył Długosza z najcelniejszym repre- 
zentantem rodu Dembno, Zbigniewem Oleśnickim, nie dozwala 
powątpiewać w autentyczność owej powieści. Otóż powieść ta 
jest zarazem kluczem do rozwiązania zagadki powstania herbu 
Dembno. Ow do niewoli tatarskiej wzięty przodek tego rodu, 
należał właściwie do rodu Habdanków i tegoż herbu używał; 
ale potomstwo jego spłodzone z dziewkami tatarskiemi a więc 
z nieprawego pochodzące łoża, nie miało prawa używania 
herbu ojcow-skiego w jego czystej formie, lecz tylko w formie 
nadwerężonej, bastardom właściwc^j: w ich tarczy herbowej 
przeto herb Habdank z najcelniejszego swego miejscii, to jest 
ze środka tarczy, przeszedł w miejsce najpośledniejsze czyli 
na czwarte pole, dając w ten sposób początek herbu Dembno. 



§. 7. Nobilitacyje, indygienaty, adoptacyje w XIV, XV 

i XVI wieku. 

Jeśli nam chodzi o rozwiązanie kwestyi, skąd pochodzi 
szla(*łiU:i polska i jaki jej początek, to z uwagi, że przez cały 
czas istnienia rzeczypospolitoj aż do jej upadku dokonywane 



^) »Joannis Dlugossii opera<'. Cracoviae 1887, I, str. 564. 



— 83 — 

były uszlachcenia, to jest podnoszenia plebej uszów do godności 
szlacheckiej, nie ulega wątpliwości, że badanie warunków, pod 
jakiemi, i sposobu, w jaki te uszlachcenia przedsiębrane były, 
powinny przecież niepoślednie światło rzucić na kwestyję pier- 
wotnego szlachty polskiej pochodzenia, 

W tej mierze konstytucyje sejmowe następujące zawie- 
rają przepisy: 

Konstytucyja sejmu warszawskiego z r. 1578 stanowi: 
»aby plebei nie byli kreowani na szlachectwo, iedno na sejmie 
za wiadomością Panów Rad, albo w wojszcze dla znacznego 
w męstwie swego poczynania i dzielności « ^). 

Konstytucyja sąjmu warszawskiego z r. 1601 postanawia: 
»napotym ten tylko może być uszlachcony, kto będzie królowi 
od senatu i posłów ziemskich zalecony a w wojsku od het- 
mana, i takowe szlachectwo konstytucyja ma być objaśnione. 
Szlachectwo zaś winno być na sejmiku deputackim wywie- 
dzione, a na trybunale zaprzysiężone « ^). 

Na sejmie warszawskim z r. 1613 > polecono złożyć przy- 
wileje nobilitacyjne , wydane po konstytucyi z r. 1601, dla 
kognicyi, jeżeli z zasług wojennych szlachcicem jest kreowany 
aby przywilej na potym in dubium nie był wokowany« ^). 

Sejm koronacyjny z r. 1633 postanowił: »aby żaden 
szlachcic ignobilem do herbu przyjmować i za nim świadczyć 
się nie ważył* *). 

Na sejmie warszawskim z r. 1641 postanowiono, że in- 
dygienaty tylko za zgodą wszech stanów na sejmie dane być 
mogą. Starający się wprzód experiment meritorum przeciw 
rzeczypospolitej a potem wywód szlachectwa authenticis do- 
cume^Uis uczynić powinien*). 

Sejm koronacyjny z r. 1676 postanowił •), że do indygie- 
natu i szlachectwa przyjmowani nie będą, którzyby się przed- 



*) »Volumina legum*, H, 971. 

') »Volumina legum*, II, 1502. 

*) »Voluinina legum«, lll, 169. 

*) »Volumina legum«, lll, 805. 

*) »Volumina legum«, IV, 11. 

*) »Volumina legum«, V, 446. 



6^ 



— 84- — 

tem z tern na sąjmiku przedsejmowym nie odzywali i przez 
posłów ziemskich nie mieli instancyi. 

W paktach konwentach Augusta III z r. 1736 zawarto 
postanowienie, że indygienaty i nobilitacyje tylko na przedsta- 
wienie ułriusąue gentis województw lub ministromm status 
lub hetmanów będą nadawane *); a w paktach konwentach Sta- 
nisława Augusta z r. 1764, że indygienaty i nobilitacyje nie 
inaczej, tylko na sejmach attenła pluralilate rekomendują- 
cych województw, ziem i powiatów dawane będą ^). 

Zaostrzył to postanowienie sejm ekstraordynaryjny war- 
szaw^ski z r. 1768 w ten sposób, iż indygienaty i szlachectwa 
na wolnych sejmach tylko za jednomyślnością dawane być 
mają ^). 

Taki jest zasób postanowień prawnych w przedmiocie na- 
dania indygienatów i szlachectwa. Z tych postanowień wynika : 

1) że przed ich wydaniem nobilitacyje i indygienaty na- 
leżały do władzy monarszej, bez potrzeby odnoszenia się z niemi 
do sejmu; 

2) że jednak i pojedynczy szlachcic mógł plebejusza zro- 
bić szlachcicem przez przyjęcie go do swego rodu i herbu 
(adoptacyja). Wymagało to oczywiście monarszego zatwier- 
dzenia. 

Oba te szczegóły, tak charakterystyczne, w7Jaśnią się 
jeszcze lepiej ze starszych pomników. 

Jakkolwiek bowiem ustawy powyż przytoczone nie się- 
gają głębiej wstecz nad koniec wieku XVI i w dawniejszych 
statutach żadnych postanowień w przedmiocie nobilitacyj lub 
indygienatów nie znajdujemy, to jednak już Czacki w swojem 
znakomitem dziele: >0 htewskich i polskich prawach « za- 
mieścił tablicę obejmującą wykaz przeszło 400 nobilitacyj, in- 
dygienatów i adoptacyj z epoki z przed r. 1(>01 a sięgających 
wstecz aż do r. 1448. 

Materyjał ten tak obfity nie został jednak po dziśdzień 



*) »V()luniina legum«, VI, 025. 
«) »V()lunHna Icgum*, VII, 203. 
^) »V()lumina legum«, VII, 602. 



— 85 — 

ani ogłoszony w całości ani też w naukowy sposób spożytko- 
wany. Bobrowicz przy powtórnem wydaniu Niesieekiego po- 
minął go zupełnie. Kilka zaledwo (8) z tych przywilej i i to 
głównie dotyczących adoptacyj, dokonanych przez hetmana 
Jana Zamoyskiego w r. 1581, ogłosił Paprocki w > Herbach 
rycerstwa polskiego* , siedm z wieku XV ogłosił Ulano wski 
cze.ścią w ^hiscriptiones clenodlales*^ częścią w >Materyja- 
łach do historyi prawa i heraldyki polskiej*; największa sto- 
sunkowo ilość, bo 22 przywilej!, pochodzących wyłącznie z cza- 
sów Stefana Hatorego, zamieszczoną została w tomie XI » Źró- 
deł dziejo>\7ch«. Oprócz tego dwa najdawniejsze przywileje 
nobilitacyjne z lat 1434 i 1430, nieobjęte spisem Czackiego, 
ogłosił Helcel w tomie U > Starodawnych prawa polskiego 
pomników*. 

Ale te fragmentaryczne publikacyje nie mogą dać wyobra- 
żenia o zasadach, jakich się trzymano w XV i XVI wieku 
przy nobilitacyjach, indygienatach i adoptacyjach ; najciekawsze 
bowiem skazówki znajdują się w przywilejach nie ogłoszonych 
drukiem, zaś chronologiczne ich zestawienie uczy, w jakim 
kierunku praktykowane zrazu przy nadaniu szlachectwa za- 
sady zwolna ulegały zmianom, i jakie przypuszczenia formować 
można w skutek tego o epokach dawniejszych, jak n. p. XIV 
i XIII w. z których nam żadne nie dochowały się przywileje 
nobilitacyjne. 

Nie wszystkie jednak przywileje objęte ^^Tkazem Cza- 
ckiego, obejmują w rzeczywistości nobilitacyje, adoptacyje lub 
indygienaty, więcej jak jedna trzecia część takowych zawiera 
tylko atestaty szlachectwa dla szlachty rodowej, która takich 
urzędowych atestatów potrzebowała; dwie trzecie zaledwo 
pozostaje właściwych przywilej i nobilitacyjnych, tudzież indy- 
gienatów. Ze względu na ważność materyjału, jaki się w tych 
przywilejach mieści, podajemy ich regest na końcu w dodatku 
(§. 10, D), tem bardziej, gdy tylko część tego materyjału w sa- 
mym tekście rozprawy spożytkować możemy. Ograniczamy też 
te regesta do śmierci Stefana Batorego, gdyż dalsze z epoki 
Zygmunta III, acz cenne dla heraldyki, obojętne są jednak dla 
tych zagadnień, które w niniejszej pracy rozwiązać usiłujemy. 



— 86 — 

Rozpatrując ten materyjał pokazuje się, że nąj pośledniej- 
szą część zajmują indygienaty, jest ich zaledwo 21, że z po- 
zostałych 157 przywileji, 23 odnosi się do udostojnienia herbu 
lub do przywrócenia utraconego przez zaniedbanie szlachectwa, 
że 49 przywileji obejmuje nadanie szlachectwa wprost, a 98 
nadanie szlachectwa drogą adoptacyi. 

Jeśli więc zważymy, że przywilej unii horodelskiąj z r.l4l3, 
najdawniejszy pomnik uszlachcenia drogą adoptacyi, obejmuje 
47 adoptacyj szlachty litewskiej przez rody polskie, to prze- 
konamy się, że najdawniejszą formą uszlachcenia w Polsce 
była adoptacyja, to jest przyjęcie plebejusza przez którykolwiek 
ród szlachecki polski do rodu i herbu. 

Jeszcze silniej potwierdzi się to nasze przypuszczenie, 
jeśli rozważymy, w jaki sposób odbywała się nobilitacyja taka 
która dochodziła do skutku z pominięciem adoptacyi. 

Najstarszym przywilejem takiej nobilitacyj z epoki pierw- 
szych pięciu Jagiellonów, jest przywilej Władysława Jagiełły 
z r. 1434, nadany Mikołajowi wójtowi lelow^skiemu *). W przy- 
wileju tym król oświadcza, iż mając na w-zględzie zasługi Mi- 
kołaja wójta lelowskiego, jakie tenże położył odznaczając się 
odwagą i męstwem w wyprawach przeciw Zakonowi krzyżo- 
wemu, uszlachca go z mocy władzy swąj królew^skiej i równym 
czyni każdemu szlachcicowi tak polskiemu jak obcemu. Nadaje 
mu zarazem król jako znak szlachectw^a zawołanie » Pogonią*, 
a jako herb: tarczę złotą, w niej ręka zbrojna z niebieskiego 
obłoku wyciągnięta, z mieczem do góry podniesionym, którego 
koniec krwią zbryzgany ; dolna część tarczy barwy czerwonej*-). 

Z epoki króla Kazimirza Jagiellończyka mamy trzy przy- 
wileje nobilitacyj ne, mianowicie pierwszy z r. 1456 dla (Jo- 
dzisława syna Mikołaja z (lorzyc, doktora medycyny i brata 



') Helcel: > Starodawne prawa polskiego pomniki <. II, N. 3198. 

*) Z czasów króla Władysława Warneńczyka opowiada Długosz, 
iź król ten r. 1-^42 w Budzie nobilitował Jerzego Schwarca mieszczanina 
krakowskiego, nadając mu herb Bożeżdarz. to jest cztery lilije, krzyżem 
ze sobą połączone. W opowieści Długosza musi zachodzić błąd lub nie- 
dokładność, herb Boźezdarz bowiem aU)0 Zdarzbóg jest. jak to niżej 
w §. 10. D pod N, 4 wykazujemy, tenżesam co Pogonią. Albo w^ięc król 



— 87 — 

jego Jakuba *), drugi z r. 1468 dla Klemensa i Andrzeja braci 
rodzonych z Zagórzan, Mikołaja (iulha z Zagórzan, Mikołaja 
z Zalesia, l^awla, Jana, Stanisława Rzeszotków, bracH rodzo- 
nych i Mikołaja Badurka ze Zręczyc, Stanisława Stradonia i 
Macieja, braci rodzonycli, oraz Szymona i Stanisława Wałegi 
ze Zrenczyc ^j, trzeci wTeszcie z r. 1481 dla Ryszarda Pai)i- 
niego de (iambusio i braci jego rodzonych Oliwera i Maryjota 
l^apinich ^). Wszystkich tych nobilituje król Kazimirz Jagielloń- 
czyk, nadając kazdenui z nich tenże sam herb: rękę zbrojną 
w złotym polu z podniesionym mieczem i zawołanie Pogonią. 

O jednem jeszcze nadaniu herbu Pogoni domyślać się 
tylko możemy, że pochodzi z czasów króla Kazimirza Jagiel- 
lończyka. Król Zygmunt 1 mianowicie, nobilitując w r. 1528 
Waśka Zynowowicza z Kijowa, nadał mu herb Pogonią czyli 
Bożezdarz, taki siim, jakiego już ojciec jego Zynów z Kijowa 
i dziad Siemion używali. Nadanie wiec Pogoni staremu Sie- 
mionowi z Kijowa musiało przypaść gdzieś na czasy Kazi- 
mirza Jagiellończyka *). 

Z czasów ,lana Olbrachta i Aleksandra mamy tylko po 
jednym przywileju uszlachcenia poza adoplacyją, mianowicie 
nadaje król Jan Olbracht .łanowi z Nowego miasta w Wę- 
grzech w r. 1498 szlachectwo, a jako herb w tarc^zy złotej reke 
zbrojną z obłoku z podniesionym mieczem*), zaś w r. 1504 
król Aleksander nobilitując Stefana syna Marcina ze Zdżar 



nadał rzeczywiście Scliwarcowi herb Bożezdarz czyli Pogonie, albo 
Schwarc został przez jaką inną może węgierską rodzinę, używając^ą 
herbu czterech UHj krzyżem polączonycłi adoptowany i tym sposoł>em 
otrzymał ów herb a od króla tylko proklamacyję i może Pogoń w klej- 
nocie. Gdyż utworzenie takiego nowego herbu polskiego za czasów War- 
neńczyka byłoby jedynem i niczem niewytłumaczonem zjawiskiem. 

*) lllanowski: >Materyały do historyi prawa i heraldyki polskiej'. 
Kraków 1886, N. 195. 

') lllanowski: »Inscripliones clenodiales* — ^Starodawne prawa 
polskiego pomniki.. VII, Kraków ISaó, str. mi N. 1888. 

^) lllanowski: »Maleryjały do historyi prawa i heraldyki polskiej*, 
Kraków 188B, N. 199. 

*) Zobacz niżej §. 10, D. N. 12 i 58. 

*) Zobacz tamże N. 18. 



— 88 — 

nadaje mu również jako herb rękę zbrojną z obfoka z pod- 
niesionym mieczem w złotej tarczy 'i zawołanie Pogonią*). 

Widzimy więc, że za czasów pierwszych pięciu Jagiello- 
nów, ilekroć król podniósł jakiego plebejnsza do stanu szla- 
checkiego, którego żaden inny ród nie adoptował do Jswego rodu 
i lierbu, natenczas nadawał mu herb Pogonią. 

Co jest herb Pogonią? 

Dynastyja .lagiellońska w różnych czasach trzech herbów 
używała. Najcelniejszym była Pogoń litewska, wyobrażająca 
rycerza zbrojnego pędzącego na koniu z podniesionym w pra- 
wicy mieczem i z krzyżem podwójnym w tarczy. Używają 
tego herbu wszyscy królowie polscy z dynastyi Jagielloóskiej 
a także wielcy książęta litewscy, z tą atoli odmianą, że ci ostatni 
na tarczy rycerza miasto krzyża podwójnego kładli kolumny. 

Oprócz tego jednak używali także tak Władysław Ja- 
giełło, jakoteż Warneńczyk, Kazimirz Jagiellończyk i Jan 
Olbracht na pieczęciach swych małej tarczy z krzyżem podwój- 
nym, zdjętym z tarczy litewskiej Pogoni. 

Zygmunt August wreszcie wprowadził na monety swe 
litewskie kolumny, używane przedtem tylko przez wielkich 
książąt. 

W poprzednim artykule traktowaliśmy szerząj rzecz o 
udostojnieniu i upośledzeniu herbów: wykazaliśmy tam, że dla 
odróżnienia linij pobocznych, linij młodszych lub basztardów, 
herb pierwotny rodowy ulegał takiemu przeobrażeniu, że wedle 
pojęć i zasad heraldycznych tracił na swej pierwotnej dostoj- 
ności, stawał się mniej dostojnym, poślednim. 

Jeśli w obec tego porównamy tę Pogoń, jaką pierwsi 
pięciu Jagiellonowie nadawali nowo kreowanej szlachcie, a 
którą późniejsi heraldycy Pogonią polską nazywać zwykli, 
z owym przednim herbem dynastyi Jagiellońskiej, Pogonią 
litewską, to przekonamy się, że Pogoń polska wyobrażająca 
tylko rękę zbrojną z podniesionym mieczem rycerza, widocz- 
nego w Pogoni litewskiej, jest niczem innem, jak tylko upo- 
śledzeniem tejże litewskiąj Pogoni, jej odmianą poślednią, spo- 



') Zobacz niżej §. 10, D, N. 15. 



— 89 — 

wodowaną tern, że odtąd lego herbu używać miał szlachcic 
nowo kreowany, a zatem będący co do rodu pośledniejszym 
od dynastyi książęcej. 

Ale cóż w takim razie oznacza w istocie rzeczy nada- 
nie odmiany herbu Pogonią nowo kreowanej szlachcie?! 

Jeśli zważymy, że Pogonią polska jak dopieroco wyka- 
zaliśmy, jest tylko poślednią odmianą Pogoni litewskiej, przed- 
niego herbu dynastyi .lagiellońskiej, że herb jest najcharakte- 
rystyczniejszem znamieniem rodu a wspólność herbu dowodem 
przynależności do wspólnego rodu, to nadanie odmiany Pogoni 
nowo kreowanej szlachcie przez królów z dynastyi Jagielloń- 
skiej nie jest niczem innem, jak przyjęciem tejże szlachty do 
własnego rodu królewskiego, jak prostą adoptacyją. 

Może się to na pozór wydawać nieprawdopodobnem, by 
dynastyja królewska, stojąca na najwyższem szczeblu hierarchii 
społecznej, przyjmowała do swego rodu ludzi, z stanu plebe- 
juszowskiego do stanu szlacheckiego świeżo podniesionych, 
upada jednak ta wątpliwość, skoro rozpatrzywszy się w adopta- 
cyjach spółczesnych przyjdziemy do przekonania, że taka wła- 
śnie była tradycyja adoptacyj u rodów szlacheckich, iż najpo- 
tężniejsze rody i najwyżsi dygnitarze nie w^ahali się adoptować 
do swoich rodów świeżo uszlachconych plebąj uszów a nawet 
nowo ochrzczonych żydów, jak n. p. Jan Zabrzeziński mar- 
szałek litewski i starosta grodzieński przyjmuje do rodu swego 
i herbu Leliwa świeżo ochrzczonego żyda Abrahama z Kijowa, 
mytnika smoleńskiego *), jak Marcin biskup miednicki przyj- 
muje do rodu i herbu swego Merawy innego ochrzczonego 
żyda Stanisława Oszejkę^), jak Korabici adoptują Stefana 
P^ischla również żyda wychrzczonego ^), jak wreszcie hetman 
Jan Zamoyski przyjmuje do rodu i herbu swego Jelita żoł- 
nierzy, co się w wyprawach przeciw Moskwie odznaczyli, zaś 
ród Toporczyków do adoptowania mieszczan krakowskicli i 
innych szczególną okazuje przychylność. 



') Zobacz §. 10, D, N. 26. 
') Zobacz tamże N. 14. 
') Zobacz tamże N. 25. 



— 90 — 

Inną jeszcze możnaby mieć wątpliwość, czy utworzona 
przez .lagiellonów Pogoń polska jest rzeczywiście poślednią 
odmianą Pogoni litewskiej, czy też A\T)rost herbem nowym, 
wedle upodobania monarszego i bez żadnego związku z Po- 
gonią litewską dla tej nowo kreowanej szlachty utworzonym, 
która nie uzyskała adoptacyi ze strony innego rodu szlache- 
ckiego polskiego. 

Do uchylenia tej wątpliwości, wTstarczyćby nam mogła 
już sama identyczność zawołania » Pogonią*, wspólna obu 
tym herbom, a zatem dowodząca wspólnego ich pochodzenia. 
Ale mamy jeszcze inne silniejsze skazówki, dowodzące ponad 
wszelką wątpliwość, że owa odmiana Pogoni nie miała przed- 
stawiać nowo utworzonego herbu szlacheckiego, równego in- 
nym herbom szlacheckim, lecz miała rzeczywiście przedstawiać 
znamię dostojniejsze, za pomocą którego zwyczajne herby mo- 
gły być co do zacności swej podniesione, udostojnione. 

Takiej skazówki dostarcza nam przedewszystkiem wzmian- 
kowany już poprzednio przywilej króla K^azimirza Jagielloń- 
czyka, WTdany w r. 1455 dla Wacława Petryczyna szlachcica 
pruskiego *). 

Przywilejem powyższym Kazimirz Jagiellończyk nadając 
Wacławowi Petryczynowi szlachcicowi pruskiemu polskie szla- 
chectwo, nadał mu zarazem herb Prusak, mianowicie półtora 
krzyża a nad nim ręka zbrojna z podniesionym mieczem. Jak 
wykazaliśmy powyżej, nie było to nadanie nowego herbu, lecz 
tylko udostojnienie dawnego, Petryczyn bowiem jako szlachcic 
używał już herbu Prus czyli Turzyna, to jest półtora krzyża, 
a król aby herb ten udostojnić, dodał mu rękę zbrojną z pod- 
niesionym mieczem. 

Jeśli sobie przypomnimy, że król Ludwik w wypadkach, 
kiedy chodziło o udostojnienie herbu szlacheckiego, dodawał 
swój własny herb węgierski, trzy wręby, nie będziemy ani 
chwili w wątpliwości, że owa dodana ręka zbrojna, nosząca 



') »Starodawne prawa polskiego pomniki*, VII, str. 467: Ulanow- 
ski, »Inscriptiones clenodiales* N. 1385. 



— 91 — 

proklamę Pogoni, jest również częścią herbu królewskiego, 
litewskiej Pogoni. 

Jeszcze bardziej za tern przypuszczeniem przemawia fakt, 
że król Kazimirz Jagiellończyk, udostajniając herb ziemi pru- 
skiej, nie inny przydatek zaszczytny do herbu tejże ziemi orła 
czarnego dodał, jak również rękę zbrojną z podniesionym 
mieczem. 

Nie ulega przeto żadnej wątpliwości, że Pogoń polska 
jest tylko odmianą dynastycznego herbu Jagiellonów, Pogoni 
litewskiej, że zatem nadanie herbu tego nowo-kreowanej szlach- 
cie, jest właściwie adoptacyją tej szlachty do herbu i rodu 
królewskiego. 

Dokumenta wszelako, któreśmy powyżej rozbiorowi pod- 
dali, i z nich teoryję o pierwotnej formie nobilitacyi drogą 
adoplacyi wysnuli, pochodzą dopiero z epoki pierwszych pięciu 
Jagiellonów, i najstarsze z nich nie sięgają wcześniej nad 
wiek XV. 

Ale dynastyja Jagiellońska była obcą w Polsce, nie wią- 
zał jej z rodami szlacheckiemi polskiemi żaden węzeł wspól- 
nego pochodzenia po krwi, może zatem powstać wątpliwość, 
czy w tych instytucyjach, których podstawą jest właśnie wspól- 
ność rodowego pochodzenia, normy praktykowane za dynastyi 
Jagiellońskiej, dadzą się odnieść także do epoki wcześniejszej, 
kiedy panowała dynastyja Piastów, wspólnego z rodami szla- 
checkiemi polskiemi po krwi pochodzenia. 

Na nieszczęście nie dochował nam się z epoki piastow- 
skiej, z czasów przed r. 1386, ani jeden przywilej nobilita- 
cyjny : atoli dochowało się kilka cennych wskazówek w przed- 
miocie uszlachcenia lub nadania herbów, z których się ponad 
wszelką wątpliwość okazuje, że te same nonny, jakie znajdu- 
jemy rozwinięte za czasów pierwszych pięciu Jagiellonów, 
były już i dawniej, mianowicie w epoce piastowskiej i za cza- 
sów króla Ludwika praktykowane. 

I tak z czasów króla Ludwika opowiada Długosz: 

a) iż w r. 1377 podczas oblężenia grodu Bełza nadał 
król Ludwik ruskiej rodzinie Kierdejów herb, wyobrażający 
w tarczy na dwa pola wzdłuż przedzielonej, w prawem polu, 



— 92 — 

niebieskiem, trzy lilije, jedna nad drugą; lewe pole tarczy 
czerwone *) ; 

b) iż Dymitrowi z I^ożegodani, podskarbiemu Królestwa 
IX)lskiego, mając herb jego Korczak w obrzydzeniu, nadał jako 
herb: trzy wTęby poprzeczne w polu czerwonem *-*). 

Cóż ' są te nowonadane herby ? Są to herby, których 
używał król Ludwik. Lilije są herbem dynastyi andegaweńskiej, 
do której król Ludwik należał; wTęby zaś są herbem Kró- 
lestwa w^egierskiego. Występują one na pieczęciach królów wę- 
gierskich już w początku XIII wieku w formie cokolwiek od- 
miennej, gdyż pomiędzy wrębami biegły lewki. W drugiej po- 
łowie XIII wieku znikł ten herb z pieczęci królów węgierskich 
i wznowiony został dopiero przez dynastyję andegaw^eńską, 
ale już w innej formie, to jest z opuszczeniem lewków, a po- 
zostawieniem samych w-rębów. 

Oba te herby króla Ludwika nadane zostały w formie 
upośledzonej, mianowicie Hlijo andegaweńskie zamieszczone 
zostały tylko w jednej połowie tarczy, a wręby, które w her- 
bie węgierskim przedstawiają figurę heraldyczną, to jest pasy 
sięgające aż do brzegów tarczy, zostały po bokach obcięte, 
że obecnie w tarczy wolno stoją, formując rzeczywiste wręby *). 

Że te lilije Kierdejów i wręby Korczaka należy uważać 
jako odmiany herbów, których król Ludwik używał, dowodzi 
przywilej króla Ludwiką, wydany w r. 1369 dla miasta Ko- 
szyc. Przywilejem tym król dozwala miastu temu, iżby odtąd 
w pieczęciach i na chorągwi używało szczytu, ozdobionego 



') » Joannis Długossii opera omnia*. Cracoviae. 1887, vol. I, sir. 572. 

') Długosz 1. c. str. 567. 

') Jakkolwiek wręby tak w Korczaku, jak i we wszystkich z Kor- 
czakiem zJoźonych lierbach występują jako herb. to jest jako trzy l)clki 
o nierównej długości, z których pierwsza najdłuższa, trzecia najkrótsza, 
to jednak na tablicy erekcyjnej w kościele miasta Sienna z r. 14'}0 przed- 
stawiony jest na tarczy herbowej Katarzyny z Boźegodaru. żony Dobie- 
sława z Oleśnicy, wojewody sandomirskiego, herb Korczak w ten spo- 
sób, że wręby łączą się i zlewają z obramieniem tarczy, formując w ten 
sposób figurę heraldyczną. 

Może też upośledzenie wręl)ów królewskich w tem polegało, że 
je z czterech zredukowano do trzech. 



— 93 - 

godłem królewskiem, mianowicie w górnej części pole 
żółte, w niem trzy lilije, w dolnej części tarczy cztery linije 
czerwone i cztery białe naprzemian *). 

Herb ten zowie król swoim królewskim herbem, a są to 
właśnie lilije Kierdejów i wręby Korczaka. 

Widzimy więc na tych dwóch przykładach, że i za (*za- 
sów króla Ludwika wykonywaną była ta sama praktyka 
w uszlachceniu, co za czasów pierwszych pięciu Jagiellonów, 
że król, czyto nadając szlachectwo poza adoptacyją, czy też 
udostajniając herb odmianą zaszczytną, używał w tym celu od- 
miany własnych herbów królewskich, a więc wykonywał po- 
niekąd adoptacyję do królewskiego rodu. 

Sięgnijmy teraz głębiej wstecz, w epokę króla Kazimi- 
rza Wielkiego. Z epoki tego króla mamy tylko ślad jednego 
uszlachcenia, a raczej indygienatu, ale zato kilka przykładów 
nadania herbu miastom, instytucyjom i ziemiom. 

I tak opowiada Długosz pod herbem Amadejowa, że cały 
ród ten za czasów króla Kazimirza Wielkiego z Węgier do 
l*olski przybył, (idy bowiem przodek rodu tego Felicyjan czyli 
Amadej w r. 1830 Elżbietę, żonę Karola króla węgierskiego, 
wraz z synami jej Ludwikiem i Andrzejem podczas obiadu 
zamordować usiłował, i to mu się nie udało, sam z synem 
i dwoma córkami głową ten zamach przypłacił, zaś ród jego 
cały z Węgier wygnany został i do Polski się przesiedlił. 

Chcąc się osiedlić w Polsce, musiał ród Amadejów we- 
dle stwierdzonych przez nas poprzednio zasad, być przez któ- 
rykolwiek ród szlachecki polski adoptowany lub do królew- 
skiego herbu w odmianie upośledzonej przypuszczony. Jakoż 
herb Amadejowa przedstawia orła jednogłowego, ale bez ogona. 



*) „ eisdem ciinbus nostris de Cassa annuimus ex gratia 

speciali: ttt iisdem amodo in 8i{fillo ipsitts cimtałis secreło et mis- 
sivo ac V€xUlo formam clipei cum siyno nostro regio exomało, de- 
super mdelicet unum łracłum seti lineam flauei coloris, tribus ima- 
ginibus liliorum cmnpaginatam ; ac de subłus ąuatiwr linecis ruffas 
et totidem albas Interaliter habentis, in perjietuum gestnre v(deanł 
atąue possinf*. Bar. Albert Nyary : » A heraldica vezerfonala«. Buda- 
pest, 1886, str. 23. 



- 94 — 

Jest to więc orzeł piastowski, lierb króla Kazimirza W. ale 
upośledzony przez odjęcie mu ogona. Ród Amadejów przeto 
został do herbu królewskiego adoptowany. 

W r. ] 335 zakłada król Kazimirz nowe miasto pod Kra- 
kowem na prawie Magdeburskiem , a miasto to po nim Ka- 
zimirzem się zowie *). Jakkolwiek w przywileju lokacyjnym nie 
ma wzmianki, jakiego herbu nowo założone miasto ma uży- 
wać, to przecież nie ulega wątpliwości, że herb, jaki miasto 
Kazimirz w cliwili swego założenia przyjęło, z monarszego 
pochodzi nadania. 

Otóż dochowały się dwie pieczęcie miasta Kazimirza, 
obie pochodzące wedle stylu i typu z pierwszej połowy XIV 
wieku, a więc z chwili założenia miasta : jedna radziecka czyli 
właściwa pieczęć miasta, wyobraża głowę młodocianą z dwoma 
bujnemi puklami włosów, nakrytą koroną; na szyj i kołnierz. 
Druga ławnicza wyobraża literę K, widocznie początkową li- 
terę nazwy miasta Kazimirza. (iłowa koronowana na pieczęci 
radzieckiej, przedstawia głowę samegoż króla, taką samą, jaką 
spostrzegamy na pieczęci majestatowej, z tegoż samego czasu 
pochodzącej, młodocianą, bez zarostu, dwoma bujnemi pu- 
klami włosów ozdobioną. 

Traktatem kaliskim z r. 1343 odzyskał król Kazimirz W. 
ziemię dobrzyńską na Zakonie. Z dawniejszych czasów ziemia 
dobrzyńska nie posiadała swego herbu, nie stanowiła bowiem 
osobnej dzielnicy książęcej, a ziemie brały w wiekach średnich 
herby swe z herbów swych książąt panujących. Odtąd zaś 
używa ta ziemia swego własnego herbu, wyobrażającego głowę 
nakrytą koroną, z pośród której dwa rogi wyrastają, a druga 
korona przewrócona na szyji. 

Ze wszech miar interesujące są fazy, jakie ten herb za 
czasów Kazimirza Wielkiego przechodził, zanim przybrał tę, 
codopiero przez nas określoną ostateczną formę. Fazy te przej- 
ściowe widoczne są na zwornikach w kamienicy hetmańskiej 
w Krakowie, oraz na zwornikach i na tablicach w kościołach 
w Stopnicy i Wiślicy. Najdawniejszy berb ziemi dobrzyńskiej 



*) »Codex diplomalicus civit. Cracovien«. N. 18. 



>- 95 — 

znajduje się na zworniku w kamienicy hetmańskiej w Kra- 
kowie. Wyobraża on hehn nakryty płachtą, a nad nim jako 
kląjnot głowa królewska w koronie o bujnych włosach, krót- 
kiej brodzie i wąsach. Wejrzenie twarzy przypomina bardzo 
rysy króla Kazimirza, znane nam z nagrobka. Rogów wyra- 
stających z korony nie ma tu jeszcze i również nie ma dru- 
giej, odwróconej korony na szyji, ale natomiast w miejscu, 
gdzie się łączy szyja z wierzchem hełmu, znajduje się orna- 
ment, wyobrażający może górny rąbek szaty królewskiej, z któ- 
rego później korona powstać mogła. 

Na zwornikach i tarczach w Stopnicy i Wiślicy twarz 
królewska jest już znacznie starszą, broda długa, bujna. Na 
zwornikach i tablicy wizerunek królewski umieszczony jest 
jak w kamienicy hetmańskiej w Krakowie, na hełmie jako 
klejnot. Szyja wybiega wprost z hełmu, bez żadnego śladu 
drugiej odwróconąj korony. Z pośród korony wyrastają już 
rogi. Ale na tarczach zwornikow^ch nawy głównej w Wi- 
ślicy i Stopnicy jest ten lierb przedstawiony, iż wyobraża po- 
piersie królewskie w płaszczu monarszym, poniżej brody kró- 
lewskiej jest ozdobny rąbek górny płaszcza o trzech lilijach, 
który niewątpliwie źle zrozumiany, dał powód do sformowania 
na szyji królewskiej drugiej przewróconej korony. Rogi wyra- 
stające z korony, jeśli nie są heraldycznym dodatkiem, jak 
rogi umieszczane zazwyczaj na hełmie w klejnocie, mogły 
w skutek takiej samej myłki powstać z kabłąków, któremi 
zwyczaj nie dyjadem korony bywa na krzyż łączony. W każ- 
dym razie są one tak, jak korona na szyji, późniejszym do- 
piero dodatkiem, skoro ich nie ma na najdawniejszym herbie 
ziemi dobrzyńskiej, zamieszczonym na zworniku w kamienicy 
hetmańskiej. 

Około r. 1303 zmienia Sąd wyższy prawa niemieckiego 
na zamku krakowskim, instytucyja, która, jak wiadomo, kró- 
lowi Kazimirzowi swój byt i organizacyję zawdzięcza, swą pie- 
częć*. Pieczęć pierwotna tego Sądu wyobrażała orła piastow- 
skiego; odtąd miejsce orła zajęła w [)ieczcci głowa ukorono- 
wana na wzór herbu ziemi dobrzyńskiej. Z pośród korony 
wychodzą dwa rogi żubrze ; na szyji jakby druga korona wy- 



— 96 — 

wrócona zastępuje miejsce kołnierza. Pieczęć Sądu wyższego 
prawa niemieckiego na zamku krakowskim zwaną jest w przy- 
wilejach sigilltim cilatorium domini regis Połoniae in- 
cliti Kazimiri^), jestto więc pieczęć samegoż króla, Sądowi 
wyższemu do wydawania pozwów imieniem królewskiem udzie- 
lona, a owa głowa koronowana na pieczęci nie jest niczem 
innem, jak tylko głową króla samegoż. 

Tyle tylko mamy skazówek w przedmiocie nadania her- 
bów z czasów króla Kazimirza Wielkiego. Zasób to nader 
szczupły, ale wystarczyć musi: nie można już bowiem mieć 
żadnej nadzieji, by takowy się pomnożył. Z czasów panowa- 
nia tego króla mamy około tysiąca dokumentów drukiem ogło- 
szonych, zapas dyplomatyczny jest już prawie wyczerpany; 
jeśli więc w tej tak pokaźnej liczbie nie znalazł się ani jeden 
przywilej nobilitacyjny, możnaż przypuszczać, że się znajdzie 
jeszcze w tej małej garstce pokłosia, jakieby się jeszcze ze- 
brać dało?! Trudno się łudzić nadzieją, raczej przypuszczać 
trzeba, że nobilitacyje i adoptacyje w tej epoce należały do 
rzeczy nader rzadkich, i że się odbywały ustnie na wiecu, 
bez potrzeby wydawania monarszego przywileju, a adoptacyje 
może nawet bez potrzeby zatwierdzenia monarszego. 

Ale i ten szczupły zasób skazówek z czasów króla Ka- 
zimirza stwierdza zasady, jakie poznaliśmy z czasów króla 
Ludwika i pierwszych pięciu Jagiellonów : król nie tworzy no- 
wych herbów, lecz nadaje swój herb w formie nadwerężonej, 
lub wizerunek częściowy swego królewskiego majestatu. 

Jestto więc znowu, o ile nadanie tak sformowanego 
herbu dotyczy rycerza, niczem innem, jeno rodzajem adopta- 
cyi, rodzajem przyjęcia rycerza do rodu monarchy samego. 

A jeśli tak, jeśli nobilitacyja bez adoptacyi do innego 
istniejącego już rodu szlacheckiego, jest właściwie adoptacyją 
do rodu monarszego, natenczas jedyną prastarą formą uszlach- 
cenia, sięgającą w czasy przedherbowe, była adoptacyją, to 



') »Codex diplomaticus Minoris Połoniae «, HI, N. DCL. 



07 



jest przvję<-io obcego człowieka przez którykolwiek z rodów 
szladieckicli ]>olskich lub też przez ród książęcy do swego 
rodu i do swego znaku chorągiewnego. Wobec tego, nie tru- 
dno nam już będzie domyślić* sie, że najstarsze nobilitacyje 
nie były nobilitacyjami w właściwem tego słowa znaczeniu, 
nie były podniesieniem plebejuszy do rzędu rycerstwa znako- 
wego, lecz były raczej, jeśli można powiedzieć indygienatami, 
przyjęciem obcych rycerzy, obcej szlachty, garnącej sie na 
dwory rycerskich Piastowiczów, do istniejących już rodów^ pol- 
skicli i do ich znaków chorągiewnych drogą adoptacyi. 

Później dopiero mogło nastąpić tu i owdzie wyjątkowe 
podnoszenie' co najdzielniejszych włodyków w^ poczet szlachty, 
drogą adoptowania ich przez rody szlacheckie. 

Z charakteru hetmańskiego szlachty wynika, że tylko ta 
forma, forma adoptacyi była możliwa do uzyskania szlachec- 
twa polskiego. 

Szlachta polska pochodziła po krwi z dynastyi książęcej. 
Związek krwM, związek w\spólnego rodowego pochodzenia, wią- 
zał ją z sobą. .leśli ktoś zatem nie pocliodził po krwi z tego 
wspólnego prarodu, toć oczywiście tylko drogą Jidoptacyi, tylko 
drogą przyjęcia go do któregokolwiek z rodów, ową wielką 
wspólną rodzinę szlachecką stanowiących, mógł wejśi* w ten 
związek rodowy. 

Dyna.stowie byli urodzonymi hetmanami, mieli prawo 
prowadzenia wojów do boju pod w^łasnemi znakami wojsko- 
wemi, dowódziwo więc wojenne było między nimi i dynastyję 
książęcą całkowicie rozdzielone. I to był pierwotny charakter 
praojców szlachty polskiej. Jeśli przeto obcy rycerz chciał się 
dostać w pośród tych hetmanów^, tedy musiał uzy.skać to 
prawo łietmańskie, prawo prowadzenia w^ojów do boju pod 
własnym znakiem wojskowym. To prawo jednak nie wypły- 
wało z monarszego nadania, le(*z jedynie z pochodzenia rodo- 
wego: aby więc uzyskać ten charakter hetmański trzeba było 
być znowu przez którykolwiek ród dynastyczny hib tsiążecy 
do rodu i znaku chorągiewnego przyjętym. Wtedy ten ado- 
ptowany rycerz na równi z innymi młodszymi członkami te- 
goż rodu, towarzyszył seniorowi przy jego znaku chorągiewnym 

7 



— 98 - 

na wyprawy wojenne i zyskiwał tak samo jak młodsi człon- 
kowie rodu, prawo utworzenia sobie osobnej chorągwi z osob- 
nym znakiem, będącym wszakże tylko odmianą znaku seniora. 

Najstarszy przykład takiej adoptacyi obcego rycerstwa 
przez ród polski, mamy na Rawitach. Pochodzą oni ze : '.::- 
rego czeskiego rodu Werszowców, który tępiony i prześlado- 
wany przez czeskiego króla Świętopełka na początku XII w. 
przybył do Polski, szukając u Bolesława Krzywoustego s(;hro- 
nienia. Herby jeszcze wówczas w Pols(;e nie były znane , ale 
istniały rodowe znaki chorągiewne, pochodzące z tematów ru- 
nicznych. Otóż używają Rawici w XHI wieku, zanim sobie 
lierb Rawicz (pannę na niedźwiedziu) na wzór zachodnio-euro- 
pejskiej heraldyki uformowali, jako znaku chorągiewnego, znaku 
wyobrażającego koło przekreślone krzyżem, którego każde ra- 
mię znowu jest przekrzyżowane, tworząc w ten sposób cztery 
krzyże ze środka koła poza jego obwód wybiegające. W znaku 
tym nie trudno się dopatrzyć odmiany runy madr z młod- 
szego futhorku w formie przekreślonego wzdłuż koła \). Z Czech 
Werszowce tej runy wynieść ze sobą nie mogli, gdyż w Cze- 
chach runy były zupełnie nieznane, w Polsce za-ś runa ta już 
stanowiła znak chorągiewny rodu Lubomlitów i zwała się 
Ogniwem. 

Znak chorągiewny był tak dalece wyłączną własnością 
rodu, że ani król, ani książę co do takowego nie miał żadnej 
władzy: nikt więc bez zezwolenia rodu znaku tegoż rodu 
przywłaszczać sobie, ani używać nie mógł, a zezwolenie rodu 
na używanie znaku swego chorągiewnego, dane rycerzowi do 
tegoż rodu nienależącemu, działo się tylko drogą adoptacyi, 
to jest drogą przyjęcia do rodu. 

Jeśli przeto widzimy ród Werszowców, późniejszy cli Ra- 
witów, używający znaku Ogniwo, będącego własnością rodu 
Lubomlitów, to nie mogło to inaczej nastąpić, jeno że Wer- 
szowćy zostali przez ród Lubomlitów do swego rodu i znaku 
chorągiewnego drogą adoptacyi przyjęci. 



*) Zobacz str. 66, szereg gómy, N. 10. 



— 99 - 

Za czasów dwóch ostatnich Jagiellonów : Zygmunta I 
i Zygmunta Augusta, oraz za czasów Stefana Batorego tra- 
dycyja przyjmowania do herbu Pogoni tej nowo - kreowanej 
szlachty, która przez inny ród szlachecki adoptowaną nie zo- 
stała, zatraca się zwolna i wreszcie zupełnie wychodzi z uży- 
wania, a natomiast zjawiają się coraz liczniej formacyje her- 
bów zupełnie nowych (imagines novae). 

Zygmunt I, mimo licznycli nobilitacyj poza adoptiicyją, 
trzy razy tylko nadał herb Pogoń, który się teraz także Bo- 
żezdarz lub Zdarzbóg nazywa, mianowicie w r. 1515 Włady- 
sławowi Radańskiemu, plebejuszowi, w r. 1528 Waśkowi Zy- 
nowowiczowi z Kijowa '), wreszcie w r. 154B Janowi Won- 
sonowi^) z Sarbij, mieszczaninowi krakowskiemu. Zygmunt 
August nadał herb ten jedynie dwa razy, mianowicie (iaspa- 
rowi (leschawowi w r. 1555, i łtertłomiejowi (Jeschawowi 
w r. 1570; wreszcie Stefan Batory już tylko raz jeden, a to 
w r. 1581 Krzysztofowi Stefanowiczowi, pisarzowi skarbu kró- 
lewskiego, nadając mu zarazem przydomek Pleskowski. 

Natomiast z czasu tych trzech panowań mamy już spory 
poczet herbów nowo utworzony(*h, o który(^h na innem miejsc:u 
mówić będziemy. 

Odczuwano to jednak powszechnie, że formowanie no- 
wych herbów, a tym sposobem tworzenie nowych rodów szla- 
(*heckich polskich, nie zgadza się zo starą tradycyją, z zwy- 
czajem prastarym. To też nowo kreowana szlacłita obdarzona 
nowo utworzonym herbem, starała się o ile można o adopUi- 
cyję do innego starego rodu szlacheckiego, i chętnie zamie- 
niała nowy .swój herb na herb rodu adoptującego. 

Interesujący w tej mierze przykład mamy na Krzysztofie 
Tretko. niegdy mistrzu zboru kalwińskiego \\\ Krakowie, na- 

*) A jestto właściwie tylko wznowienie herbu, gdyż wedle U*eści 
przywileju już ojciec Waśka Zynów z Kijowa i dziad jego Siemion le- 
goż herbu używali, musieli go więc prawdopodobnie z nadania Kazi- 
mirza Jagiellończyka otrzymać. 

') Właściwe nazwisko jego jest Unsam. pisane w wieku XV'I Vun- 
sam , Ynsam . Wunszam . z czego nasi heraldycy zrobili ostatecznie 
Wandzon. 

'"* 



la) 



stępnie sekretarzu królewskim. Uzyskał on za wstawieniem się 
panów Wad koronnych na sejmie warszawskim r. 1580 szla- 
chectwo od króla Stefana, oraz herb: trzy białe księżyce 
w polu niebieskiem i zmianę nazwiska Tretko na Trecki '). 
A już w roku następnym 1581 przyjmuje go ród Firlejów 
z Dąbrowicy do swego rodu i nadaje mu swój wfasny herb 
Lewart-j. Nieoszacowanej wartości dla naszych badań jest ten 
przywilej Firlejów, a zwłaszcza wstęp przywileju, rzucający 
charakterystyczne światło na ówczesne pojęcia o szlachcie 
i uszlachceniu. 

> Starodawny to i od przodków naszych w tem polskiem 
» królestwie zdawna obserwowany zwyczaj mieć chce, aby i ci 

> także, którzy przez najjaśniejsze króle polskie dla znakomi- 
»tych cnót swych od pospólstwa odłączeni i do stanu szla- 
*checkiego podniesieni zostali, przez stare polskie rody niejako 

> przysposobieni byli. Nie przeto, jakoby, skoro od księcia 

> ozdobę stanu szlacheckiego otrzymali, cokolwiek czci ich do- 
»danem być miało, lecz gdy rzeczpospolita nasza 
»ma pewną ściśle oznaczoną liczbę rodów, do 
•których w tem królestwie prawa szlacheckie 
♦całkowicie należą, życzliwość przodków naszych prze- 
»ciw ludziom nowym ten zwyczaj przysposabiania ich do 

> swych rodów wprowadziła, iżby w ten sposób przysposo- 
>bieni stać się mogli uczestnikami świetności przodków, przez 
» którą jaśniejby na ich następców przeszło dobrodziejstwo 
» nadanego szlachectwa, jakie sobie własną dzielnością zdobyli*. 

/aden dokument, żadne źródło historyczne nie stwierdza 
tak dobitnie trafności rezultatów, do jakich doszliśmy w ba- 
daniach naszych nad kwestyją uszlachcenia w XV i XIV w., 
jak powyższy przywilej. Zapatrywania Firlejów na adoptacyje 
mogą się wydawać anachronizmem w chwili, kiedy już tak 
często powstają nowe rodziny świeżo kreowanej szlacjhty z no- 
wemi herbami, nie adoptowane przez stare rody szlacheckie, 
ale poglądy ich są zwierciadłem starej tradycyi, starego zwy- 



\) Zobacz §. 10. D, N. 165. 

'j Paprocki: >Herby rycerstwa polskiego*, Kraków, 1858, str. 4U8. 



101 



czaju, który się niewątpliwie rozwijał od pierw^szej chwili zja- 
wienia się szlachty, a w drugiej połowie wieku XVf począł 
gasnąć, ustępując miejsca poglądom nowym. 

Rzeczpospolita ma pewną ściśle oznaczoną 
liczbę rodów, którym wyłącznie służv wvkonv- 
wanie całkowite praw szlacheckich. Te stare rody 
szlacheckie z dynastyją panującą na czele, stanowią zamknięte 
koło, i nikt do tego koła inną drogą dostać się nie może, jeno 
w ten sposób, że drogą adoptacyi stanie się członkiem jednego 
z ly(*h starych rodów lub rodu książęcego. Zastanówmy się 
teraz z jakiego źródła, z jakich pobudek i przyczyn wy|>łyną(* 
mogła organizacyja z tak ekskluzywnym charakterem. Adopta- 
cyja wyja.śnia to źródło. Jeśli bowuem tylko drogą adoptacyi, 
drogą przyjęcia do rodu można było dostać się do tego zamknię- 
tego koła starych rodów szlacheckich, to źródła tej organiza- 
cyi należy dopatrywać jedynie w związkach rodowych, w wspól- 
ności poc^hodzenia od jednego pnia. (łdyby, jak chcą niektó- 
rzy historycy, szlachta formowała się tylko drogą rozwielmoż- 
niania się pojedynczych jednostek z pospolitego ludu i podno- 
szenia się stopniowego do wyższych szczebli społecznych, to 
o takiem zamkniętem kole rodów szlacheckich mowvbv bvć 
nie mogło. Droga, jaka poprzednim rodzinom służyła do wznie- 
sienia się wyżej na stopień szlachecki, byłaby i dla każdej 
następnej rodziny otwartą, i nie byłoby potrzeba wcale adopta- 
cyi, któraby się wobec tego przed.stawiała jako niczem nie 
wytłumaczona formalność, a szereg rodów szlacheckich stałby 
otwarty, uzupełniając się bezustannie nowemi przybytkami. 

Inny jeszcze interesujący szczegół przynosi ze sobą ów 
przywilej Firlejów, wydany dla Treckiego. Nie jest on zatwier- 
(izony przywilejem monarszym, snąć takiego zatwierdzenia nie 
potrzebował. Okazywałoby się ztąd, że wprawdzie uszlachcenie 
lub indygienat wymagały przywileju monarszego, ale adoptacyją 
do rodu rozporządzał ród adoptujący sam wyłącznie, bez po- 
trzeby odwoływania się do monarszego zatwierdzenia. 



102 



S K Pochodzenie szlachty, — dynastyje lechickie, — 
wspólna dynastyja Drągów, — młodsi dynastowie. 

A kiedyśmy drogą analizy najważniejszych inslytucyj 
szla(^hec'ki(»li, mianowicie służby wojskowej i uszlachcenia przy- 
szli do przekonania, żo podstawą organizac^yi szlachty polskiej 
jest reki, że szlachta polska nie powslawałai drogą ix)dnosze- 
nia się pojedynczy(*h j(vlnostek ludu pos})olilego do wyższych 
szczebli społecznego ustroju , ani też drogą przywileji monar- 
szych, jeno szła po krwi, po rodzie, że zatem może ona tylko 
pochodzić od dynastyj książe<*y(ih i reprezentować rozrodzone 
potomstwo linij młodszych tychże dynastyj, to zachodzi teraz 
pytimie, jidcieto dynastyje dały początek szlachcie polskiej. 

Oczywiś(ri(» zwrócimy oko przedewszystkiem na dynastyje* 
książęce, |)anujące w samejże Polsce, a wiec na dynastyje 
Piastów i PopieUdów: ale o i)oc*zątku tych dynastyj nic pe- 
wnego nie wiemy. Uynastyja Piastów otoczona jest mytem wie- 
śniaczego pochodzenia: o dynastyi Popielidów zaś, dopatrując 
się ziarna prawdy w bajecznycrh powieściach, tyle się tylko 
da powiedzie<'\ że jej ostatni reprezentant dążąc do samo- 
władztwa i usiłując złamać wpływ i władzę młodszych dyna- 
stów, stał się przyczyną obalenia swej dynastyi w Polsce. 

Zkąd jednak w^zięła się dynastyja Popielidów w Polsce? 
Po rozwiązanie tego pytania trzeba sięgnąć do tych krajów, 
zkąd przybyli pierwsi dynastowie Polscy z runami na drzew- 
cach chorągiewnych, mianowicie do krajów naszych współ- 
braci lechickich za Odrą. 

Szczep lechicki dzieli się na trzy grupy narodów: naj- 
przedniejszą grupę stanowią Polacy, po nich idą Lechici zao- 
drzańscy, między którymi wybitne miejsce trzymają Lutycy, 
ObotiTci i Rujanie, ostatnią grupę stanowią Pomorzanie, roz- 
padający się na zachodnich czyli nadodrzańskich, i wschodnich 
czyli gdańskich. 

Najwcześniej występują na widownię dziejową Lechici zao- 
drzańscy, u nich też najwcześniej pojawiają się dynastyje książęce. 



— 108 — 

Pierwsze wspomnienie o książętac^li Sławian zaodrzań- 
skich: Lutyków i Obotrytów znajdujemy {)od r. 789 w rocz- 
nikach frankońskich, oraz w Einharda » Żywocie Karola Wiel- 

m 

kiego* \). Pod tym mianowicie rokiem zapisują roczniki wy- 
prawę Karola Wielkiego przeciw Lutykom, którzy napastowali 
inne sprzymierzone Karolowi Wielkiemu ludy. Wyprawa skoń- 
czyła się pomyślnie dla oręża Karola Wielkiego, a król Luty- 
ków Dragowit z synem swoim Lubą, królowie Obotrytów: 
Wilczan i Drago, oraz reszta królików i przedniejszych Sła- 
wian poddała się Karolowi Wielkiemu. 

Mamy więc tu wiadomość* o dw(')ch dynastyjat^h książę- 
cych, z których jedna panowała u Lutyków, druga u Obotry- 
tów. Czy to były dwie osobne dynastyje, od różnych proto- 
plastów pochodzące? Nie sądzimy; okoliczność, że król Obo- 
trytów zowie się Drago, a król I^utyków Dragowit . że syn 
Dragona zowie się C^edrag, a wnuk Dragowita Zelidrag, że imię 
Drag jest obu dynastyjom wspólne i tak często w obu się 
powtarza, wobec faktu, że rody mają zazwyczaj swoje właściwe 
upodobane imiona, każe się domyślać, że obie te dynastyje do 
jednego rodu szczepowego należą, i że praojciec tego rodu 
zwał się Drągiem. Dynastyje te przeto będziemy odtąd zwać 
dynastyją Drągów. 

Co rozumieć należy przez wspomnianych w rocznikacłi 
innych królikach Sławian zaodrzańskich (cum reliąuos reges 
Winidarum, ceteri Sclavorum primores dC reguli onines)? 
Pod primores Sclauorum rozumieć należy niewątpliwie młod- 
szych dynastów, a reliąui reges będą zapewne królowie Wą- 
grów. Tylko bowiem do tej epoki odnieść można to, co Hel- 
mold pisze o starożytnych Wągrach''). » Ziemia ta, mówi on, 
^zamieszkaną była niegdyś przez najwaleczniejszych mężów, 
»z tego powodu, że na czele całej Sławiańszczyzny położeni, 
• sąsiadowali z Danami i Sasami, wszelkie więc ruchy wo- 
»jenne bądź sami wszczynali, bądź w\szczęte przez innych na 



') Bouąuet V, 12, 15, 21, 28, 29, 47, 65, 72, 93 i 209. — Pertz : 
Scriptores I, 17, 34, 44, 65, 119, 174, 175, 221, 298, II, 449, III, 39. 
*) Helmoldi: >Chronica Slavoruin« 1. I, cap. 12. 



104 



» siebie brali. A takich niegdy mieli króli, którzy nietylko nad 
»Olx)lrytami i Kicynami, lecz i nad bardziej odległymi pano- 
»wali<. Ta epoka znakomitej Wągrów potęgi, nie da się w ża- 
den pó:^.niejszy czas przenieść. 

Nie o wiele później, bo w samym mniej więcej początku 
JX wieku wyslepuje jeszcze jedna dynastyja u Sławian lecliic- 
kich, mianowicie dynastyja Popielidów u Polan, o której nic 
dokładniejszego nie wiemy. 

Wracając do dynaslyi Drągów u Lutyków i Obotrytów 
urywa się takowa w i)ołowie IX wieku na (Jostomyśle i Ta- 
bomy.^^le ') i nie mamy żadnej wiadomości przez blisko wiek 
cały o książętach tych narodów. Dopiero w drugiej połowie 
X wieku w^spominają roczniki i kroniki jako książąt Sławian 
zaodrzańskich : Stojgniewa i Żelibora, Nakona, Mistuja, Biługa 
i Cedraga^). Al-Bekri jednak tylko Nakona, jako jedynego 
króla tych Sławian podaje *), snąć Nakon był seniorem i jako 
Uki władzę zwierzchnią nad resztą młodszych dynastów wy- 
konywał. 

Czy Nakon w^raz z podległymi mu królikami stanowił 
już nową dynastyje, czy też byli to tylko potomkowie dyna- 
styi Drągów, na to pytanie odpowiadają nam imiona kilku 
z tych królików podległych Nakonowi, mianowicie Cedrag, 
Anadrag i Mizzydrag, które pozwalają z całą pewnością przy- 
puszczać, iż książętii ci należeli jeszcze do dynastyi Drągów. 

Aż do XII wieku jednak nie spotykamy się u innych 
szczepów lechickich prócz Obotrytów i Polan z osobną dyna- 
styja książęcą. Dopiero w wieku XII zjawiają się cztery osobne 
dynastyje książęce, mianowicie dynastyja książąt rujskich z Cze- 
sławem i Jaromirem I, z której potem oddzielają się dwie 
boczne linije panów na Krzystowie i Podbusku, dynastyja obo- 
trycka z Niklotem i Lubomirem, która się później dzieli na 
trzy linije; książąt meklemburskich, rostockich i wrzelskich, 



O PerU: ^Scriptores. I, 364, 374. 441, 458, II. 228, III, 46. 

') Thielmari Chronicon. Pertz: »8criptores« Ul, 747, 748. — Wi- 
^lukind. Bielowskiego Monumenta I, 137, 138, 140. 141. — Helmoldi 
»Chronica Slavorum«. 

») Łebiński 1. c. str. 169. 



— 105 — 

dynastyja zachodnio-pomoi*ska z Warcisławom, Raciborem 
i Świetoborem, od której pochodzą linijo: dyniińska, szczeciń- 
ska i sławska, wreszcie dynastyja l*oniorza gdaiiskiego z Sani- 
l)orom i Mestwinem, mająca swe siedziby w ( Jdańskn, Swiecii, 
Mewie, Lubieszowie i IJiałogrodzie. 

1 znowu zachodzi pytanie, jakie pochodzenie tych dyna- 
slyj i czy Uikowe między sol)ą w jakiemkolwiek stosunku po- 
krewieństwa lub wspóhiego pochodzenia zostają. (Jenealogija 
zostawia nas tu l)ez żadnej pomocy, ale znaki chorągiewne, 
owa charakterystyczna cecha wspóln(»g() rodowego pochodze- 
nia, przychodni nam ze skuteczną pomocą. Oto na nąjstai'szych 
pieczeciacli wszystkich tych dynastyj liguruje tylko jc^len 
wspólny wszystkim herb (Iryf. Wspólność herbu jest niewąt- 
pliwym dowodem wspólnego rodowego pocho<lzenia, wszystkie 
te dynastyje przeto od wspólnego rodu szczepowego pocho- 
dził, njizwijmy ten wspólny ród szczepowy: rodem (iryfilów. 

Idźmy krok dalej i badajmy, jaki zachodzi stosimek mie- 
dzy tvm rodem (iryfitów, a starym rodem Drągów. C.o zna- 
czy imię Drag? Drag jest wyraz skandynawski i oznacza smoka. 
Smok a gryf to ten sam potwór skrzydlaty, przedstawiający 
część czworonoga, cześć ptaka i cześć płazu. Przedstawia on 
wprawdzie dwa cokolwiek odmienne typy: pod smokiem ro- 
zumiemy typ zbliżony bardziej do f>łazu, o dwóch nogach, 
ogonie płazim i skrzydłach nietoperza, pod gryfem (tz\yoronoga 
o ogonie lwim, a skrzydłach ptaszych. IT obu głowa dziubem 
opatrzona. Ale pomiędzy temi dwoma skrajnemi typami jest 
cały szereg typów pośrednich, a z tych niektóre mają cechy 
tak pomieszane, że nie można odróżnić: smok to czy też gryf. 
Potwór ten w mytyczny(*h dziejach Polski gra wielką role-. 
Krakus z<ibija smoka, co pożerał ludzi, na monetach Krzy- 
woustego książę zabija smoka, na pieczęciach książąt wielko- 
polskich i kujawskich z XIII wieku przedstaw iany bywa książę 
w walce z gryfem, który na innych pieczęciach we lwa się 
przekształca, lub też drepce po smoku, smok wreszcie wszedł 
jako herb do tarczy mazowieckich Piastów. 

Ród Drągów przeto jest rodem Smoków czyli (Jryfów, 
a książęta pomorscy, rujscy i obotryccy, którzy wspólnie za 



herb (Jryfa sobie przyjęli, są niewątpliwie potomkami starego 
rodu Hragów. 

Cóż wobec te<zo sadzić mamy o naszych dwóch dvna- 
styjach l^opielidów i Piastów. Czyż można przypuścić, by skoro 
wszystkie ludy szczepu lechickiego tradycyjnie przez kilka wie- 
ków biorą sobie książąt tylko z prastarej lechickiej dynastyi 
Drągów, jedna dynastyja Popielidów, która sie prawie równo- 
cześnie z dynastyjami Lutyków i Obotrytów pojawia, miafa 
być innego pochodzenia ? (^zyż nas ów fakt nie zmusza raczej 
koniecznie do przypuszczenia, że dynastyja l^opielidów nie jest 
niczem innem, jak tylko również odłamem dynastyi Drągów?! 

A jeśli tak jest, jeśli przyjmiemy, że dynastyja Popieli- 
dów jest tylko gałęzią dynastyi Drągów, to już nie może ule- 
gać wątpliwości, że dynastyja Piastów jest także tylko odła- 
mem tejże Drągów dynastyi, a ojciec Piasta Chocimir mógł 
już nawet należeć w poczet tych młodszych dynastów, którzy 
pod naczelnem dowództwem seniora Popielidów przybyli do 
l^olski z nad Łaby na schyłku VI1[ stulecia. .leśli bowiem obli- 
czymy sobie przypuszczalną cłironologiję pien\'szych Piasto- 
wiczów, licząc od Mieszka 1 wstecz, mianowicie Ziemomysła, 
Lestka, Ziemowita, Piasta i Chocimira, to przyjmując na każde 
pokolenie po 88 lat, ojciec Piasta Chocimir przypada właśnie 
na początek IX wieku, a wiec mniej więcej na epokę wędrówki 
pokoleń nadłabskich do Polski. 

Przypuszczenie, iżby Piastowie z innej dynastyi pocho- 
dzili, ani chwili utrzymać się nie da. Jeśli bowiem dynastyja 
Drągów przez kilka wieków tradycyjnie zaopatrywała wszyst- 
kie narody szczepu lechickiego w książąt swej dynastyi, toć 
nie byłaby dopuściła, aby u Polaków inna, obca osadziła się 
dynastyja? Nie można też przypuszczać, iżby młodsi dyna- 
stowie polscy zamiast wybrać najstarszego z pośród siebie sa- 
mych księciem seniorem, szukali gdzieś obcej na ten cel dy- 
nastyi. Przeciwnie, trzeba koniecznie przyjąć, że po upadku 
rodu Popiela, rodu starszego, rodu seniora, zasiadła na stolcu 
książęcym ta linija młodsza, która po rodzie seniora była naj- 
bliższą do senioratu, i że tą liniją była właśnie linija Choci- 
mira i Piasta. 



— 107 — 

A już absolutnie nie można ani na cliwile wracać do 
owej myśli o w-ieśniaczem pochodzeniu rodu Piasta; czy nie 
byłoł)y w lem niewytłumaczonej sprzec^zności, gdyby w chwib', 
gdy godność książęca nosi na sobie jeszcze niemal wyłącznie 
wojewodziński czyli hetmański charakter, gdy przedsiębiorcza 
rycerskość i zmysł organizacyi wojskowej stimowną niezbędne 
przymioty księciii, wybierano w takiej właśni(» chwili spokoj- 
nego wieśniidca - - oracza na księcia?! i czyż z [)otomków 
Piasta z j)ierw^szych trzech wieków nosi choć który cliarakter 
księcia pokój i ekonomiczny rozwój kraju lubiącego, czyż to 
nie szert^g natur na wskroś rycerskich, wojowniczydi, zabor- 
czych?! choćbym nawet pominął, że już i ojciec Piashi, a za- 
tem rzekomy wieśniak, nosi {)rzecież czysto dynastyczne imię 
(Uiocimir. 

Tradycyja wspólnego pochodzenia w^szystkich książąt le- 
chickich od jednego praojca żywą była jeszcze w XIII wieku. 
Bogulał pisze w swej kronice: że Leszek 111 z różnych żon 
swych s[)łodził dwudziestu synów, którym różne ziemie i hrab- 
stwa przeznaczył, pierworodnego zaś ł*opieIa królem nad nimi 
wszystkimi ustanowił. Z synów tych Bolesław otrzymał niższe 
Pomorze, Kazimirz Kaszuby, Władysław c^zęść Węgier, poło- 
żoną między Cisą, Dunajem i Moraw- a, .laksa Serbię, Wroci- 
sław Ranę (Ruję), Przybysław i Odo Drewinię, Przemysł Zgo- 
rzelicę, Wisław gród Międzyborze, Sobiesław gród Dalej, Cic- 
szymir Holzacyję i t.d. •). 

Inną jeszcze starszą tradycyję przechował nam Ibrahim, 
syn .Jakuba, u Al-Bekrego. 

^Sławianie, mówi on, składają się z mnogich i różnora- 
^kicli plemion. Minionego czasu zjednoczył je niektóry król, 
3>a tytuł jego był Macha; a ten był z jednego z ich plemion, 
> które sie nazywało Wlinbaba. Plemię to zażywało u nich 
^znaczenia. Później jednak rozdzielili się i zerwał się ich po- 
» rządek, a plemiona stanęły osobno i w każdem z plemion 
»W'yniósł się osobny król. 

*) Bielowski: »Monumenta Poloniae historica«, tom U. str. 476, 477. 



108 



*Teraz mają oni czterech królów: jeden jest król Al- 
»Błgarin, dnigi Hwisław, król Fragi, Bwimy i Krakwa, trzeci 
»M.szka, król lY)łnocv i nareszcie Naknr na krańcowym za- 
^diodzie *j'. 

Jeśli tradycyja przechowana u Boguchwała, dotyczy 
wspólnego |)0(^hodzenia książąt lechickich od jednego praojca, 
to tradycYJa Al-Bekrcgo sięga jeszcze dawniejszych czasów. 
Królem Mac-ha, pochodzącym z plemienia Wlinbaba, nie może 
być kto inny, jeno Samo król Winidów, który różne szczepy 
pod swoją władzą skojarzył (r. ()23). Panował on lat 35, 
a z dwunastu żon, kobiet winidzkich, pozostawił 22 synów 
i 15 córek ^). Zgon jego przypada na po(!zątek drugiej połowy 
VII wieku, cztery zatem tylko |)okolenia dzielą go od najstar- 
szych, historycznie poświadczonych książąt obotryckich i lu- 
tyckich Draga, Dragowita i Wilczana. 

Wobec przeto tradycyi u Al-Bekrego przechowanej, jest 
prawdopodobnem, że ród Drągów od rodu Samona początek 
swój bierze, a praojciec tego rodu Dj'ag mógł być synem lub 
wnukiem Samona. 

Z powyż.^zych wywodów wynika, że .szlachta stara tak 
polska, jak pomorska, meklemburska i ruj.ska od wspólnego 
rodu szczepowego pochodzi, i jest wspólnoś(*ią krwi ze sobą 
związana. Przedstawia ona wespół jeden wielki ród Drągów 
czyli (irylitów. 

Wyjątek pomiędzy szlachtą polską stanowi : 

1) ród Rawitów, który pochodzi od starych czeskich dy- 
nastów : 

2) rycerstwo obce, które bądź wprost, bądź drogą adop- 
lacyi w poczet ry(!erstwa polskiego przyjetem zo.stało. Tu pierw- 
sze miejsce zajmuje szlachta ruska, której adoptacyja przez po- 
jedyncze rody małopolskie, rozwielmożniające się na Rusi, sięga 
zapewne drugiej połowy wieku XIV; drugie zaś miejsce na- 



') Łebiński: Co Al-Bekri opowiedział o Sławianacli i ich sąsia- 
dacli. » Rocznik Towarzystwa Przyjaciół nauk Poznańskiego za rok 1886«. 

*) >Fredegari scholastici chronicum*. Bouąuet II, 432, 439, 441, 442 
i inne źródła tamże. 



1(H) 



leży szlachcie litewskiej adoptowanej zbiorowo przez gtówne 
rody szlachty polskiej w Horodle roku 1413. 

ii) szlachta now^o kreowana, przeważnie przez stare rody 
szlacheckie drogą adoptacyi do herbów przyjęta. 

W obee tego jest nam zrozumiały fakt, dlaczego Sad 
Dobiesławie/ kasztelan wojnicki, głowa rodu Odrowążów, na 
pieczęci swej nie Odrowąża nosi lecz (Iryfa. Żyje on w pierw- 
szej połowie XIII wieku, w chwili kiedy pierwsze herby za- 
chodnio-europejskie do Polski przez Szląsk zawitał)' i kiedy 
książęta pomorscy za herb swój (Jryfa przyjęli. Więc na znak 
w.śj)ólnoś(;i rodowego i)Ochodzenia porzuca on runiczny znak 
chorągiewny Odrowąża a przyjmuje za herb (Iryfa '). Heszta 
członków tego rodu pozostała przy Odrowążu. 

Inny ciekawy przykład w tym samym kierunku mamy 
na fundatorach klasztoru jędrzejowskiego. Wiadomo, iż funda- 
torami tymi byli dwaj (irylici Janko arcybiskup gnieźnieński 
i brat jego komes Klemens. Ich więc ród był patronem klasz- 
toru. Tymczasem nagrobki patronów w kościele jędrzejowskim 
wykazywały tylko herb Lis, a co ważniejsza, że miasto Ję- 
drzejów, które utworzone zostało z wsi przez owych pier- 
wotnych fundatorów (irYfitów klasztorowi nadanych, nosi już 
W XIV wieku w pieczęci swej łierb Lis. Owi przeto dwaj 
(iryfici Janko arcybiskup gnieźnieński i komes Klemens należeli 
właściwie do rodu Lisów, lecz że ród ten był tak jak inne 
również tylko odłamem rodu (iryfitów, więc ich tradycyja za 
(iryfitów uważała. 



§. 9. Dynastyje szlacheckie tudzież rody od nich 
pochodzące : rody starsze (seniorów) i rody młodsze. 

JiUckolwiek w obec wyjaśnionego w poprzednim rozdziale 
faktu, że główny zrąb szlachty polskiej, wszystkie niemal stare 
rody tejże szlachty, od wspólnego rodu Drągów czyli (Iryfów 



'j »Diploinata monaslerii Clarae Tunibae prope Cracoviam«^. Kra- 
ków, 1865. str. la. N. XVH. 



- 110 - 

pochodzą, zatem jednego wspólnego posiadają praojca, główna 
zagadka pochodzenia szlachty polskiej jest rozwiązaną, to 
jednak nie mniejszy interes budzi śledzenie, jak z młodszych 
członków dynastyi panującej tworzą się dynastyje szlacheckie 
i jak wśród nich formują się rody, domy i rodziny. 

Skazówką w tem dochodzeniu są nam znowu znaki 
chorągiewne, znaki runiczne. Każda bowiem dynastyja szla- 
checka miała, jak to wykazaliśmy, swój osobny znak chorą- 
giewny, swoją runę, która być może oznaczała poctzątkową 
głoskę nazwiska seniora. Zasada senioratu bowiem była tak 
jak u starszej, tak i u młodszych linij podstawą następstwa, 
podstawą dziedziczenia. 

(fdy przy formowaniu coraz to nowych znaków chorą- 
giewnych dla rozradzających się dynastów, starano się w tycli 
znakach, o ile się dało, zachować główny typ runy, każdej 
dynastyi właściwej, a tylko dodatkami lub nadwerężeniami 
takowe o tyle odmienić, iżby przedstawiając odrębne znaki 
wojskowe, mimoto identycznością tematu zdradzały wspólne 
między sobą pochodzenie, przeto przy rozdzielaniu szlachty 
polskiej na dynastyje, wszystkie rody i domy, których znaki 
wojskowo albo herby dadzą się odnieść do jednego i tegoż- 
samego znaku runicznego, uważać będziemy jako należące do 
tejżesamej dynastyi i od wspólnego praojca, założyciela tejże 
dynastyi pochodzące. W każdej dynastyi następnie przyjdzie 
odróżnić ród seniora od rodów młodszych. Runa tvr będzie 
tu skazówką. W którycli znakach dostrzedz się da runa dy- 
nastyczna związana z runą tyr, będzie to skazówką, iż znak 
ten służy potomkom rodu seniora odnośnej dynastyi; znaki 
bez tej runy, to znaki rodów młodszych. 

Nie zawsze jednak znaki te dostarczą nam .skazówek, 
do jakiej dynastyi ten lub ów ród zaliczyć należy : nie wszyst- 
kie bowiem rody szlacheckie zatrzymały jako herb pierwotny 
swój znak chorągiewny runiczny, choćby tylko w formie uher- 
bionej ; niektóre porzuciły takowy całkowicie, przybierając sobie 
za nastaniem herbów herby zupełnie nowe, wedle prawideł 
heroldyi zacliodniej uformowane. Te więc rody zatarły znamię, 
po którem można było rozpoznać, od której dynastyi się wy- 



Ul 



wodzą. Czasami u takich rodów pozostał przynajmniej w klej- 
nocie ślad ich pochodzenia, jak n. p. ród Wierzbińskich na 
Szląsku przyjmując w XIII wieku nowy herb sześć linij w trzech 
szeregach, przedzielonych poprzecznym pasem, przeniósł swój 
dawny znak chorągiewny, wyobrażający runę wiązaną naud 
z ty rem na hełm do klejnotu, z czego się jióźniej wytwo- 
rzyła kolumna strzałą ukośnie przeszy tłi ' ) : ród Starychkoni 
oddzielając się od rodu Toporczyków, zatrzymał w klejnocie 
herb 1opór na znak wspólnego pochodzenia'^): toż połidiozic 
w klejnotach łierbów Koźlerogi czyli Jelita, Fołukoza i Wilczek 
może być również pochodzenia spólnego wskazówką ^). 

Ale to są wypadki rzadkie, gdyż i klejnoty w ogóle są 
w polskiej heraldyce nie częstem zjawiskiem, (idzie wiec na- 
wet w klejnocie ślad pochodzenia się nie dochował, tam już 
tylko drugorzędne i mniej pewne skazówki do śledzenia po- 
zostają, jak n. p. charakterystyczne imiona rodowe, miejsce 
osiedlenia się i t. p. Tak n. p. imię Warsz powtarzające się 
często u Rawitów, wskazuje, iż pochodzą od Werszowców, 
i że znak runiczny, widoczny na pieczęci Warszji kasztelana 
krakowskiego z r. 1278, jest pierwotnym znakiem chorągie- 
wnym tej dynastyi ; tak łierb Ratułd ze względu, że go używa 
Ratułd dziedzic Skrzydlny, która leży wśród posiadłości Oso- 
ryjów, wskazuje, iż powstał z herbu Osoryi a nie z herbu 
Szeliga, do którego to ostatniego kształtem swym więcej jest 
zbliżony. 

W pracy niniejszej wszelako ograniczę się jedynie do 
tych rodów i domów, które w herbach swych pierwotne ru- 
niczne znaki chorągiewne bądź w czystej formie runicznej, 
bądź przynajmniej w formie uherbionej dochowały, odkładając 
do innej rozprawy śledzenie nad pochodzeniem tych rodów, 
które odrzuciwszy znaki runiczne, przyjęły herby w właściwem 
tego słowa znaczeniu. 



') Pfotenhauer 1. c. str. 25, 27. 37 tab. B, I. 5. II, 17. 18. Ul 21, 
X, 105. — Niesiecki IX. 'Mi. 
») Paprocki 59 i 105. 
») Paprocki 247, 254, 284. 



112 



W ustawieniu szeregu dynastyj idę za starszeństwem 
fulhorków i porządkiem następstwa run w tych futhorkach 
zachowanym. Wiec naprzód idą dynasLyje, których znaki cho- 
rągiewne przedstawiają runy wyjęte ze starszego futłiorku, 
następnie dynastyje, których runy użyte do znaków chorą- 
giewnych, wspólne są obu futhorkom, wreszcie dynastyje, które 
sobie znaki chorągiewne polbrmowały już tylko z run młod- 
szego futhorku. Jest to porządek o tyle poniekąd cłironolo- 
giczny, iż każdemu nasuwa się przypuszczenie, że dynastyje, 
które mają w znaku chorągiewnym runy stiirszego futliorku, 
wcześniej się wytw^orzyły, jak dynastyje używające run z fu- 
thorku młodszego. Zresztą o jakiejkolwiek dokładniejszej chro- 
nologii nie może tu być mowT. 

Idąc za skazówkami runicznemi, następujące dadzą się 
odróżnić dynastyje szlacheckie: 

1) Dynastyj a pierwsza. Znak jej chorągiewny runa 
g ze starszego futhorku. 

a) liniję seniora reprezentuje jedynie ród Aksaków; 

b) do linij młodszych należą rody i domy : Pusłowskich, 
Jelskich, Pielejszów, (lołockich, Kobylińskich, Gieysztorów, Nie- 
miryczów, Łopotów, Jodzieszków, Komoniaków, Wytyzów, 
Osczewskich i t. d. 

W herbach tych rodów i domów przemieniają się znaki 
runiczne to w miecze, klamry i bełty, to w kompasy. 

2) Dynastyj a druga. Znak jej chorągiewny runa co, 
i, ze starszego futhorku. 

a) liniję seniora reprezentują rody i domy: Odyńców, 
Sterpińskich i Zdanowiczów; 

b) liniję młodszą domy Burbów, Macieja bis. wileńskiego 
z początku XV wieku i inne nieznane. 

W herbach tych rodów i domów znaki runiczne zaclio- 
wały swe kształty w dość czystej formie. Tylko w herbie Ma- 
cieja biskupa wileńskiego runa uherbiona przyjęła kształt 
litery Z poprzek przekreślonej. 

H) Dynastyj a trzecia. Znak jej chorągiewny runa e 
ze stai*szego futhorku. 

a) do linii seniora należą rody i domy: Wysockich, 



lin 



Krzy wickicli , Puciatów, Hohibów, Chaleckich, Sehenów, So- 
poc^ków, Jałowskich, Iłgowskich, Okmińskich, Nieszyjków, An- 
(Ironowskich, Baranowiczów, Wojniło wiczó w, Siestrzeńcow i- 
ców, Wołtowiczów, Wagów, 'riimińskicli, Pociejów, Krokwiów, 
Stołobotów i innych; 

b) linije młodsze reprezentują rody i domy : Habdanków, 
Dembnów, Syrokomlów, Rozmiarów, .luńczyków i Dołmatów, 
Massalskich, Szaszkie więzów, Kęsickich, Dziewoczków, Łużow- 
skieh, Dermontów, Brzózek, Łosowiczów, Czeruckich, Burych, 
Biaiłycli, Staweckich, Softanów, Bulbai>ów, Bokijów, .lasienie- 
ckłeh, Mikulińskich, Ostrożęckich, Beynartów i inne. 

Znak runiczny w herbacth tych domów i rodów prze- 
mienia się to w litery M lub W, to w kotwice. Znamię runy 
tyr w formie łukowatej przedstawia niekiedy półk.sieżyce lub 
I)ółpierścienie lub hliję. 

4) Dynastyja czwarta. Znak chorągiewny tej dy- 
nasty! runa m ze starszego futhorku. 

a) z linii seniora nie dochował się żaden ród lub dom : 

b) liniję młodszą reprezentuje jedynie ród Leszczyeów. 
W herbie tego rodu znak runiczny przemienił się w bróg. 

5) Dynastyja piąta. Znak chorągiewny tej dynastyi 
runa o, o prostych znamionach, ze starszego futhorku wyjęta. 

a) z linii seniora nie dochował się żaden ród lub dom ; 

b) liniję młodszą reprezentuje tylko jeden dom szlachecki 
na Litwie, niewiadomego nazwiska, którego herb wyobraża 
runę tę wywróconą, z wyłamanemi na zewnątrz nóżkami. 

6) Dynastyja szósta. Znak chorągiewny tej dynastyi 
runa o, o łukowatych znamionach, ze starszego futhorku. 

a) liniję seniora reprezentuje jedynie dom Nowosieleckich ; 
bj liniję młodszą ród Nałęczów. 

W herbie Nowosieleckich przyjmuje znak runiczny kształt 
jakby wilczych paści, u Nałęcza kształt chustki związanej. 

7) Dynastyja siódma. Znak chorągiewny tej dynastyi 
runa naud wspólna obu futhorkom. 

a) do linii seniora należą rody i domy : Lisów, Kosmow- 
skich, Wierzbińskich, Doroszkiewiczów, Hymwidów, Worono- 

8 



114 



wiczów, Osleyków, Jerliczów, Makarewiczów, Boufałów, knia- 
ziów Druekich-liUbeekich, Stojeńskicłi, Trosków i inne. 

bj do linij młodszych rody i domy: Turzynów, Prusów, 
Swieiiczyców, Piławów, Przestrzałów, Bojczów, Sermów, Pisz- 
czaiiskich, Koryznów, Andrzej o wskich, dom komesa Racibora 
(1230j i inne. 

W herbach lvch rodów i domów znak runiczny w dość 
czystej przechowywa się formie, cza.sem runa tyr przemienia 
się w rzeczywistą strzałę, a znamiona run obu w pcrfksiężyce 
lub strzałki. Pastorał w 1\irzynie Sermów je.^t dodatkiem ku 
uczczeniu pamięci najsławniejszego reprezentanta rodu Turzy- 
nów czyH Prusów, .św. Stanisława. Pastorał ten przemienia się 
w innych odmianach na półksiężyc. 

H) Dy nas tyj a ósma. Znak chorągiewny tej dynastyi 
runa H lub madr o prostych znamionach, spoina obu fu- 
tłiorkom. 

a) liniję seniora reprezentują rody i domy: Bogoryjów, 
z ( lórskimi, Turami i Porębnymi, kniaziów Rożyńskich, Strumi- 
łów, Białokurowiczów i inne; 

b) linije młodsze: rody (4zelepałów, Nieczujów i De- 
derkałów. 

W herbach linii starszej zachowuje znak runiczny pier- 
wotne swe kształty; w niektórych herbach linij młodszych 
uherbia się laska runiczna w ostrzew czyli pień drzewny 
z obciętemi konarami. 

9) Dy nas ty ja dziewiąta. Znak chorągiewny tej dy- 
nastyi runa R lub madr o znamionach łukowato wygiętych, 
spoina obu futhorkom. 

a) do linii seniora należą rody i domy: Sasów czyli 
Drągów, Mądrostek, Sielawów i Białyniów, Puzłowskich, Cu- 
dowskich, Daszkowiczów, Dziedoszyckich, Staszkiewiczów, Ho- 
szowskich, Ruslejskich, Dowmuntowiczów, Eynarownczów, Nie- 
myskich, Kierznowskich, Szaszewiczów, Mirskich, dom Dzier- 
żykraja z Wielowsi (1302) i inne; 

b) linije młodsze reprezentowane są przez rody i domy : 
Szeligów, Leliwów, Trzasków, Lubczów, Radziców, Drzewrców, 
Cielątkowów, Nowinów czyli Złotogoleńczyków, Jastrzembców, 



-- 115 - 

Sudiychkownatów, Białych, Zkrzyżhików, Dekalogów i Kuszów, 
Szolkowskich, Bukrabów, Krzczonowiczów, Piotrowiczów, Ha- 
rasimowiczów, Mikuliczów, Lutomskich, Żukowskich, Zawadz- 
kich, Zbicswiczów, Bobińskich, Murdelionów, Jelców, Wietckicli, 
Obuchowiczów, Czernickich, Turtojów, Brzozowskich, Doma- 
radzkich, Łowieyków i inne. 

W herbach tycłi rodów i domów łukowato znamię runy 
madr przemienia się to w półpierścienia i półksiężyc, to 
w ucho kotłowe lub podkowę, to wreszcie w róg bawoli, 
trąbę myśliwską hib łuk i kuszę. Laska uświęcona fornuijąc 
krzyż, przemienia się cza.sem w miecz, czasem w sześciopro- 
mienną gwiazdę. 

10) Dy nas ty ja dziesiąta. Znak choriigiewny tej dy- 
nastyi runa logr, spoina obu futhorkom. 

a) liniję seniora reprezentują rody i domy : Śleporodów, 
(ilińskich, Jasienieckich, KrzYCzewskich, Judvckich, Pa.szkiewi- 
czów, Sołokąjów, Ogińskich, dom Sasina wojew. krakowskiego 
(127H) i inne: 

h) do linij młodszych należą domy i rody: Hadoszow- 
skich , Siemionowiczów, .lełowieckich, Kirkorów, Sieniutów, 
Olszewskich, Kałuszowskicłi, Chobułtowskich, Cholewów, Za- 
wotołów, Kopasinów, Komanów, dom Piotni Bogumiłowicza 
wojewody krakowskiego (1286), kilka domów szlacheckich na 
Rusi niewiadomego nazwiska i inno. 

W herbach tych rodów i domów .stary znak chorągiewny 
zachowuje po części swój pierwotny kształt runiczny, po (czę- 
ści przechodzi runa logr w klamry, krzywe kije czyli krzy- 
waśne, krzywe szable, rzeki, pastorały a nawet baranie rogi. 
Krzyże przemieniają się czjisem w miecze. 

U) Dy nas tyj a jedynasta. Znak chorągiewny tej dy- 
nastyi runa sól wspólna obu futhorkom. 

a) z linii .seniora nio dochował się żaden ród ani dom; 

b) linije młodsze rei)rozentuje ród Swierczków, dom ko- 
mesa Budziwoja (1220), dom Janisława kasztelana michałow- 
skiego (130()) oraz kilka domów szlacheckich na Litwie nie- 
wiadomego nazwiska. 

8* 



1 10 



w herbach tych rodów i domów pierwotny znak ru- 
niczny przybiera zazwyczaj kształt litery N. 

12) Dy nas ty ja dwunasta. Znak chorągiewny tej dy- 
nasty i runa hagl o prostych znamionach, pochodząca z młod- 
szego futhorku. 

a) z linii seniora nie dochował się żaden ród lub dom; 

b) do linij młodszych należą rody i domy : .lelitów czyli 
Koźlichrogów z Połukozami, Wilczkami, Goszyńskimi i Dębi- 
czami, Myszyńskich i Bełtów z Rembowskimi, Kolendami, Fo- 
zorzyckimi, Pilińskimi i inne. 

W herbach tych rodów i domów znak pierwotny ru- 
niczny przemienia się to w oszczepy i miecze, to w klamry 
lub bełty. 

13) Dynastyja trzynasta. Znak chorągiewny tej dy- 
nastyi runa hagl o łukowatych znamionach, pochodząca 
z młodszego futhorku. 

a) liniję seniora reprezentują tylko domy Domontów i 
Hurków ; 

b) linije młodsze ród (lodziembów, dom komesa Broni- 
sza (1230) i inne. 

W herbach tych rodów i domów przemienia się pier- 
wotny znak runiczny to w półksiężyc, to w paprzycę, to wresz- 
cie w drzewo sosnowe o trzech wiechach. 

14) Dynastyja czternasta. Znak chorągiewny. tej 
dynastyi runa y r o znamionach prostych, z młodszego pocho- 
dząca futhorku. 

a) liniję seniora reprezentują rody i domy: Kościeszów^, 
Kalinowych, Kołodynów, Rubieszów i Siekierzów, Baworow- 
skich, Kojałowiczów, Dalińskich, Dziedzielów, Wołkowiczów, 
Kęsztorów , Dolskich , Zdzitowieckich , Bielów , Skorluskich, 
Puksztów, Wańkowiczów, Kimbarów, Bienickich, Zienkiewi- 
czów, Kurczów, dom Stefana Pękawki (1317) i inne; 

b) do linij młodszych należą domy Chomińskich, Waś- 
kiewiczów, Baryczków, Lwowiczów, Kołontajów i inne. 

W herbach tych domów i rodów pierwotny znak cho- 
rągiewny zachowuje przeważnie swój runiczny charakter, prze- 
mieniając się wyjątkowo w literę A. 



— 117 — 

15) Dynastyja piętnasta. Znak chorągiewny tej dy- 
nastyi runa ^r o hjkowatych znamionach, z młodszego pocho- 
dząca futhorku. 

a) linija seniora dwie odrębne gałęzie przedstawia, z któ- 
rych pierwsza używa w znaku chorągiewnym runy tyr o pro- 
stych znamionach, druga tejże runy o znamionach łukowatych. 

Do pierwszej gałęzi należą rody i domy: Ogończyków, 
Drogosławów, Rudniców, Dołęgów, Niezgodów, .lacynów, Odro- 
wążów, Niesobiów, Niemczyków i Pniejniów, Twardowskich, 
Kończów, .lakimowicy/)W, Hiałobłockich, Koziełłów, (larczyń- 
skich, Mściszewskich, Kordyszów, Nieroszyńskich, Medekszów, 
Mozerków, Nieczajów, Radeckich, .łurgielewskich, Rernatowi- 
czów, Gzowskich, Nestorowiczów, Szeptyckich, Komorowskich, 
Szyrmów, Napolskich, Wiekowiczów, Rratkowskich, Suszyń- 
skich, Ząbków, Jeleńskich, Łuskinów, Żabów, Hołowińskich, 
Maskiewiczów, (ihomiczów, Raliatsów, Zaranowskich, Riideckich 
i inne. 

Do drugiej gałęzi należą rody i domy : Kołmaszów, Osto- 
jów, Przegoniów, Czewojów (mylnie Łzawiów), Rielinów, Wu- 
krów i Komiców, Steckiewiczów, Pokroszyńskich, Kruniewi- 
czów, Szczeniowskich, Ulanickich, Zawadzkich, Ordów, Lniskich, 
Rusteyków, Niewiadom.skich, dom Strzegomiów komesa (Jnie- 
womira tudzież syna jego Imbrama (XII wiek) i inne. 

b) do linij młodszych należą rody i domy: (iryfów (!zyli 
Swiebodziców, Ulinów, Owadów, Pierzchałów, Pypków, Mur- 
delionów. Tępych podków, Pobogów, Lubiczów, Krzywdów, 
Hożych wól, Zagłobów, Ślepowronów, Puchałów, Sławęcinów, 
Pokorów, Ładziców, Dąbrowych i Kruków, Zienowiczów, Du- 
liczów, Andruskich, Drobyszów, Morochowskich, Chrynickich, 
Pawłowskich, Dargolewskich, Zapendowskich, Kniaziewiczów, 
Rielskich, Oskierków, Czetwertyńskich, Wiszniowieckich, Dawi- 
dowskich, Hercyków, Skowrońskich, Piadzewskich, Monkiewi- 
czów, Riałoskórskich , Sutockich, Kozińskich, Suchodolskich, 
Olszewskich, Duryjewskich, Jurzyców, Krasnodębskich, Świniar- 
skich, Dymoszyńskich, Strumiłów, Rzepiszewskich, Żmudzkich, 
Aleksandrowiczów, domy komesów Marka i Klemensa woje- 
wodów krakowskich (1228, 1244), Michała kasztelana krakow- 



— 11K — 

skiego (124H), komesa Degnona (XIII w.), komesa Przybigniewa 
(1236) i inne. 

W herbach tych wszystkich rodów i domów pierwotne 
znaki chorągiewne dochowały się poniekąd w nieskażonym 
runicznym kształcie, przeważnie atoli uległy uherbieniu, prze- 
mieniając znamiona runiczne w półpierścienie , półksiężyce, 
podkowy, zawiasy, łuki, trąby myśliwskie, orle ogony, niedźwie- 
dzie łapy, półlilije, majuskułę gotycką M, która się później 
w basztę przekształciła, i kosy. Krzyże przemieniają się często 
w miecze proste lub krzywe, w gwiazdy a nawet w klucz. 
Runa tyr przyjmuje przeważnie kształt zwykłej strzały o pie- 
rzastym końcu. 

— 

16) Dynasty ja szesnasta. Znak chorągiewny tej 
dynasty i: runa madr o kolistem znamieniu, jedna z najmłod- 
szych run młodszego futhorku. 

a) linija seniora dwie odrębne gałęzie przedstawia, z któ- 
rych pierwsza używa w znaku chorągiewnym runy tyr o zna- 
mionach prostych, druga używa tejże runy o znamionach łu- 
kowatych. 

Do pierwszej gałęzi należą rody i domy : Marciszowiczów, 
ŁosiatYńskich, Okuniów, Cecvniewskich i Warewiczów. Tu za- 
pewne należą także Brudne misy i Przyjaciele. Do drugiej ród 
Starzów z Staremikońmi i Okszami. 

b) linijo młodsze reprezentowane .są przez rody i domy : 
^^lizienów, Chomiaków, Jakuszowskich, Chorąbałów, Klińskich, 
Iwanickich, Krodziców, Saławów, Woyszwiłów, Korzeniewi- 
czów, Jasieńczyków, Czeczerskich, Kowalskich, Obuchowiczów, 
Kniaziewiczów, Zarosiów, Ławszowitów czyli Strzemieńczy- 
ków, Janinów, Chodorowskich, łtersteekich, Dmytrowskich, So- 
czewcyeów, Kuczabów, Maszkowskich , Osoryjów, Ratułdów, 
Mikułowskich, Wilczycli kosów, Dawidowskich, Swoszowskich, 
Bychowców, Biwojnów, Mogiłów, Konarskicli, (lierałtów, Sko- 
winów, Rawiezów, dom Mściwa wojewody krakowskiego (1257) 
i Boboli, zapewne Lubowlitów czyli Ogniwów i inne. 

W herbach tych rodów i domów pierwotny znak ru- 
niczny przemienia się w pierścienie okrągłe, podłużne i okrą- 
gławo trójkątne, w soczewki, starżle, koło młyńskie, pełnię 



— 119 — 

księżycową i słońce, w strzemiona, serca, tarczę pustą, klucze, 
klucze tępe, koła ze sprychami, koła bez sprych, sprychy bez 
dzwon, pojedyncze dzwona, wilcze paści i t. p. 

17) Dy nas tyj a siedmnasta. Znak chorągiewny tej 
dynastyi runa tyr w młodszym swym kształcie, o znamieniu 
po jednej tylko stronie, prostem lub łukowatem, z młodszego 
pochodząca futhorku. 

a) liniję seniora reprezentuje tylko ród Zaworzów i dom 
Rahozów ; 

b) do linij młodszych należą rody i domy: Drużynów, 
Szreniawów, Bylinów, Wężyków czyli Zachorzów, Przyrowów 
Bostowickich i inne. 

W herbach tych rodów i domów pierwotny znak ru- 
niczny przekształca się w kij krzywy czyli krzywaśny, w krzywą 
rzekę, w cliorągiew^, węża i w literę R. 

18) Dynastyja ośmnasta. Do tej dynastyi zaliczam 
te rody szlachty polskiej, które od dynastyi książąt obotryc- 
kich początek swój biorą. Tu należą rody Łabędziów z Rad- 
wanami, Wamiawitów, Więcborków, Wieniawitów, Fomianów 
i Żubrzych głów. 

19) Dynastyja dziewiętnasta. Do tej dynastyi 
zaliczam te rody szlachty polskiej, które od dynastyi książąt 
rujskich pochodzą. Tu należą rody Prawdziców z Korczakami, 
Zarembów, Sulimów i Lewartów. 

20) Dynastyja dwudziesta. Do tej dynastyi zali- 
czam te rody szlachty polskiej, które od dynastyi książąt po- 
morskich pochodzą. Tu należy ród Pobędziów. 

Dynastyje te nie wyczerpują zapewne całej szlachty pol- 
skiej wieków średnich. Niejeden ród szlachecki, o którym dziś 
z powodu, iż porzuciwszy stary znak runiczny, przybrał sobie 
herb w właściwem tego słowa znaczeniu, powiedzieć nie 
umiemy, do której dynastyi należy, jest może reprezentantem 
nowej wcale, powyższym szeregiem nieobjętej dynastyi; nie- 
jedna też może dynastyja wymarła już w wiekach średnich 
całkowicie, nie pozostawiwszy żadnego śladu po sobie. Wiel- 
kie zresztą bogactwo herbów o tematach runicznych, jakich 



- 120 — 

dostarczają piwzecie szlacłily ruskiej i litewskiej, dozwala mieć'; 
nadzieję, że jeszcze na tym gruncie niejedna rzecz nowa się 
znajdzie, że może napotkamy na ślady istnienia innych jeszcze 
dynastyj. Wszak n. p. o istnieniu dynastyi piątej wiemy tylko 
z pieczęci jednego szlachcica litewskiego niewiadomego na- 
zwiska. Takich wypadków może napotkamy więcej. Muszę tu 
bowiem zwrócić uwagę, że szlachta litewska nietylko z Polski 
brafa swoje herby, ale także z Rusi. Już bowiem zaraz w pierw- 
szej połowie XV wieku spostrzegamy u szlachty litewskiej i ta- 
kie herby, o których w akcie unii horodelskiej z r. 1413 nie 
ma żadnej wzmianki, i co do których przeważnej częs^ci nie 
znajdujemy żadnego śladu, iżby podówczas w Polsce istniały, 
a są to przeważnie herby z tematów runicznych uformowane. 
Tak n. p. Dewgerd, starosta oszmiański (1434), używa na pie- 
częci trójkąta, wierzchołkiem do góry zwróconego, (lolimin 
Nadobowicz, starosta żmudzki (1434), runy anglosaskiej ng, 
Jewłaszko Dowmimtowicz (1431), znaku zbliżonego do naszych 
Mądrostek (tab. 7, N. 19), Maciej, biskup wileński (1432), 
znaku w formie przekreślonego Z, Montigaf, starosta Wiłko- 
mirski (1434), znaku wyobrażającego jakby ucho kotłowe wy- 
wrócone (tab. 16, N. 90) i t. p. Toż kniaziowe: Aleksander 
Nos, Iwan i Wasyl Hiemionowicze, Fedor Korybutowicz, Iwan, 
Andrzej i Olelko Włodzimirowicze są już około r. 1431 — 1433 
w posiadaniu herbów z tematów runicznych, nie z Polski wy- 
niesionych (tab. 5, N. 15, 16, tab. 6, N. 8, tab. 7, N. 25, tab. 
10, N. 44, 46, tab. 19, N. 36). Te znaki tylko z Rusi dostać 
się mogły na Litwę. Wpływ kultury ruskiej na Litwie w XIV 
i XV wieku jest nader silny. Charakterystycznem jest, że 
szlachta litewska w pierwszej połowie XV wieku, herby .swe 
w Horodle od szlachty polskiej otrzymane, na pieczęciach 
przeważnie ruskiemi otacza napisami. 

A te herby z Rusi na Litwę naniesione, są przecież 
znowu tylko herbami, które w XIV i XV wieku z Polski na 
Ruś się dostały. 

Miąjmy przeto nadzieję, że z tego źródła niejednokrotnie 
jeszcze materyjały do historyi szlachty polskiej czerpać będziemy. 



ł21 



Genealogija szlachty polskiej: 

Dynastyja Samona. 
Dynasiyja Drągów, 

(Smoków — Gryfów). 



Dynastyja 
książąt polskich. 

1 — 17 dynastyje 
szlachty polskiej. 



Dynastyja 

ksiaiat ohotrvc- 

kich. 

18a dynastyja 
szlachty polskiej. 



Dynastyja Dynastyja 

książąt rujskicli. książąt pomor- 
skich. 

lOa dynastyja .2()a dynastyja 
szlachty polskiej, szlachty polskiej. 



§. 10. Dodatki. 



A) Poczet przywileji w przedmiocie nadania szlachcie dóbr ziemskich 
w dziehiicach Polski piastowskiej w XIII i XIV wieku. 

1) 1228. Kazimłrz książę opolski komesowi Klemen- 
sowi wojewodzie opolskiemu, nadaje w zamian za trudy i koszta, 
poniesione przy budowie grodu opolskiego, wsie Niemodlin, 
Czeladź, Smolice, Zagórze, Roskochowice, Roszkowice i t. d. \l 

2) 1234. Bolesław książę sandomirski nadaje komesowi 
Klemensowi wieś Sychę »perpetuo possidendam, ita quod ean- 
dem yillam legandi, vendendi, seu quidquid aliud faciendi li- 
beram habeat facultatem* *). 

3) 1234. Henryk książę krakowski i szląski nadaje ko- 
mesowi Teodorowi wojewodzie krakowskiemu wieś Mogilany 
»iure bereditario possidendam* '). 

4) 1241. Konrad książę łęczycki nadaje komesowi (iio- 
tardowi wieś Służewo »perpetuis temporibus cum omnibus 
libertatibus, dantes sibi et suis successoribus, cum homicidium 
in dicta villa perpetraretur, caput percipere ex toto; et cum 



') »Kodeks dypl. Polski.. III, N. 11. 
') .Kodeks dypl. Polskie, lU, N, 13. 
') > Kodeks Małopolski «, I, N. 14. 



— 122 — 

suus kmetho kmethonem alium interimerel, medietatem pene 
capitalis obtinebit« '). 
hnUil^'-^ 5) 1244. Konrad książę mazowiecki Andrzejowi kancle- 

rzowi nadwornemu i bratu jego Hipolitowi nadaje dział we 
wsi Wletropy, »ipsis et posteris ipsorum iure hereditario possi- 
dendam* *). 

6) 1245. Konrad książę łęczycki nadaje komesowi (lO- 
tardowi wieś Służewo »cum iure patronatus et utilitatibus he- 
reditariis etc.< ''). 

7) 1 248. Kazimirz książę łęczycki i kujawski nadaje Mar- 
kowi kapelanowi swemu wieś ł^wszyno >sibi et suis poste- 
ris iure hereditario perpetuo [wssidendam. Adiecimus eciam, 
quod in dicta viUa soluciones, (jue de consensu nobilium no- 
nostrorum infra constituentur, preter strosam, a qua eam per- 
petuo absoluimus, morę debito accipiemus« *). 

8) 1252. Bolesław książę krakowski i sandomirski na- 
daje komesowi Klemensowi z Ruszczy, wojewodzie krakow- 
skiemu następujące przywileje: a) »omnes hereditates supra- 
dicti comitis Clementis patrimoniales, deseruite et pecunia com- 
parate, sint liberę prorsus ab onmibus exaccionibus, solucioni- 
bus et angariis; — h) habeat insuper idem comes Clemens 
et omnes posteri eiusdem potestatem iudicandi ad omnes sen- 
tencias iuxta formam curie (ducis), uidelicet ad aquam et fer- 
rum candens, adduellum baculorum et gladiorum, ad suspen- 
dium et mutilaclonem membrorum homines suos; - c) va- 
leant preterea edificare in suis hereditatibus municiones, ca- 
stra, ciuitates pro libitu sue uoluntatis ; — d) liceat sepedicto 
Clementi cum omni sua posteritate seruire liberę principibus 
quibuscumque uicinis et remotis« *). 

9) 1 252. Bolesław książę wielkopolski nadaje komesowi 
Raczonowi wieś Raczonowice »riliis et posteris eius iure he- 



') »Kodeks dypl. Polski*. H, N. 28. 

'^) lHanowski: » Dokumenty kujawskie i mazowieckie*. Kraków, 1888, 
str. 44. N. 4. 

>) »Kodeks Polski*. I, N. 32. 
*) Ulanowski 1. c. str, 76, N. 12. 
') > Kodeks Małopolski*, II, N. 4%. 



- - 1 2H — 

redilario perpetuo possidendam. In qua hereditate sibi, liberis 
et posteris eius dat omnimodam libertatem etc. et si duo ho- 
mines sui inylcem se occiderint, ipse penam c^apitis aceipiet 
in ei.sdeiii. Nisi duci soli obediarit* M- 

10) 1252. Kazimirz książę łęczycki i kujawski nadaje 
braciom łiazarzowi, Bartłomiejowi i Wincentemu wieś Łęczno 
»et prefatorum fratrum posteritati iure hereditario ac inuiola- 
bili perpetuo possidendam: hoc dumtaxat modulo gracie su- 
peraddito, ut fratres iam sepius nominati a custodia, que strosa 
uulgariter nuncupatur, sint penilus liberi et inmunes^)*. 

11) 1257. Bolesław' książę wielkopolski komesowi Jan- 
kowi synowi Wojciecha wznawia nadania poprzód uczynione 
wsi Tarnowo, Łegowo, lladzim, ("4zeszewo, lirzostkowo, Żer- 
ków, Zułkowo, Cielcza, Mirzyce i .larocin, i nadaje Kowanowo, 
Mirczyno, Klonowice i Zydowo z nastepnemi przywilejami: 
a) »quod omnes liomines dictfis villas inhabitantes, sint perpetuo 
liberi ab omni exac(aone et ((uod nullo castellano aut iudici 
citati respondebunt, nisi comm (hu^e vel comite ipsorum: —b) ho- 
micidium vero, si inter i[)s()s fuerit perpetratum, pena ad ipsum 
comitem pertinebit: — c) preterea omnia iura, cpie comm ąuolibet 
castellano liunt, ip.sc inter suos i)ertractet, videlicet atjue fri- 
gide, ius (erri candentis et duelli<'H 

12) 12(>0. Bolesław^ książę wielkopolski nadaje kome- 
sowi Mikołajowi podkomorzenui swemu wieś Wysokę *sibi 
snis([ue succe.ssoribus legittimis iure hereditario in perpetuo 
possidendam*. Nadaje mu nadto następujące przywileje: a) »dan- 
tos eidem et successoribus suis exactiones et seruicia, que no- 
stro dominio dinoscuntur pertinere; — bj concedimus eciam 
eidem et posteritati sue plenam libertatem numiciones vel fir- 
maciones quascumque edificari et construere in bonis nomi- 
natis: - - c) preterea volumus, ut idem Nicolaus cum poste- 
ritate .sua a nostro seruicio sint penitus liberi et .soluti de bo- 
nis pretactis* *). 



') » Kodeks Wielkopolski*. I, N. 305. 

') » Kodeks dypl. Polski*, II, N. 52. 

'j » Kodeks Wielkopolski*, I N. 364. 

*) .Kodeks Wielkopolski*. I, N. 38i, 



- - 124 - 

13) 1261. Kazimirz książę kujawiaki Ludmile wdowie 
po Bogu^?zy wojewodzie łęczyckim zwraca wieś Pławno >cum 
omni pleno iure ad dictam villam perlinente, concendentes 
eidem liberam facultatem donandi, testandi, vendendi vel 
quocumque alio lylulo alienandi eandem villam, in ąuamcun- 
que personam yoluerit, siue ad pia loca, cum omni pleno iure 
et dominio, quod aliquando in ea dicilur habuisse* "). 

14) 1262. Bolesław książę krakow.ski i .sandomirski na- 
daje komesowi Dzierżykrajowi i bratu jego Wyszowi kanoni- 
kowi krakowskiemu, dziedzicom Niegowici, lasy położone po- 
między Krasicami, Bochnią a Szczyrzyeem »cum pleno domi- 
nio extirpandam (siluam), collocandam ac iure perpetuo here- 
ditarie possidendam, nullum prorsus ius, dominium seu repe- 
ticionem nobis (duci) vel nostris successoribus inibi relin- 
quentes' ^). 

15) 1265. Bolesław książę wielkopolski nadaje Mikoła- 
jowi synowi Kuźmy wieś »Świączyn >sibi et suis liberis here- 
ditario iure perpetuo possidendam. Incole eandem villam in- 
habitantes breviter ab omnibus (solucionibus) sint liberi et im- 
munes. Addimus eciam eidem Nicolao, quod nullus, qui sibi 
aliqua linea generacionis fuerit astricfus, inquisicionem super 
eandem donacionem, particeps esse desiderans, facere presu- 
mebit, sed solummodo memoratus Nicolaus et sua posteritas 
eam pacifice possidebunt* *). 

16) 1268. Bolesław książę wielkopolski nadaje kome- 
sowi Mikołajowi podkomorzemu poznańskiemu wieś Saczyn 
>iuVe hereditario cum suis posteris in perpetuum possidendam. 
Concessimus insuper, ut predictam liereditatem liberę locare 
valeat in iure Theutonico* *). 

17) 1270. łtolesław książę krakowski i sandomirski bra- 
ciom Henzyrowi i Piotrowi dziedzicom Dubia, nadaje wieś Boj- 
ków »iure hereditario pacifice et quiete in perpetuum possi- 



') IJlanowski 1. c. sir. 89, N. 24. 
*) » Kodeks katedry krakowskiej*, I, N, 63. 
») »Kodeks Wielkopolski., I. N. 413. 
♦) »Kodeks Wielkopolski*, I, N. 436. 



125 



dendum, ita ul ipsuin terriloriurn excolen(U ac ibidem colonos 
cuiuscunąue linguagij et ydiomatis sen naeionis loeandi, sub 
(luocumąiie iure maluerint, liberani habeant facultatem, et non 
soluin dicti fratres verum et omnes eorum posteri non soUini 
niaseulini sexur5 sed eciam feminini« '). 

18) 1274. Boles/aw książę krakowski i sandoniirski Świę- 
losławowi synowi Klemensa nadaje wsie Żabno i Żyrawa »el 
siiis posteris iure hereditario perpetuo possidendam. Homines 
in predicla hereditate conmorantes a seruicijs ducuilibus inmu- 
nes i>ernianeant et exempti; de silua extirpanda ad omnes 
partes recipiant, quantum pro agris conparandis indigebunt; 
item ab omni iudicio castri, palatini puram babeant liber- 
tatem * * j. 

19) 1275. Holes/aw książę krakowski i sandomirski ko- 
mesowi Mikule podkomorzemu sandomirskiemu nadaje wie.ś 
Łagiewniki >sibi et omnibus posteris eius, cuiuscuncfue sexus 
fuerint, iure hereditario perpetuo possidendam. Si in villis eius 
aliqua homieidia contigerint, ipse Mieul cum omni sua poste- 
ritate penam vel solucionem capitis percipere debet, quia omnes 
homines et incole dietę hereditatis ab omni potestate et iuris- 
diccione omnium iudicum sunt exempti« '). 

20) 1276. Bolesław książę wielkopolski nadaje kome- 
sowi Mikołajowi skarbnikowi lędzkiemu wieś Trąbczyn »sibi 
suisque posteris iure hereditario in perpetuo possidendam, de- 
liberamusque villam predictam a solucionibus etc. « *). 

21) 127(). Leszek książę sieradzki Racława syna Doma- 
sława wolnym czyni, nadając mu prawo rycerskie. Nadaje mu 
nadto wieś Dąbrowę »cum omni iure militati, hereditario iure 
perpetuo possidendam* *). 

22) 1278. Bolesław książę krakowski i sandomirski Pro- 
kopowi kanclerzowi swemu nadaje wieś Czystebrzegi »cunctia- 
que eius posteris et quibuscumque alijs, qui ab ipso intestato 



») .Kodeks Małopolski*, I, N. 79. 
«) * Kodeks Małopolski*, I, N. 626. 
3) .Kodeks Małopolski*. I, N. 88. 
•) .Kodeks Wielkopolski*, I, N. 46(). 
^) Ulanowski 1. c. str. 109, N. 42. 



126 



aut ex teslamento legitimi extiterint successores, iure heredi- 
Uirio in perpetuuin possidendam. Onines eiusdem ville incolas 
a seruicijs et solueionibiis, exeepto prewod militaria i\\cinuis 
iinmunes, liberos et exemptos, nec ad trlbiinal eiiiusc*unque 
iudicis citabuntur, sed tantum ad presenciam nostram et sui 
domini per literas sigillo duci.s consignatas. Si autem homioi- 
dium inter incolas accidat meinomtos, dominus prehabite ville 
recńpiet semper capitis et homicidij totam penam; sed si dic- 
torum incolarum ullus per extraneum oocidatur vel oeeidat 
extraneum, prefato domino medietas pene cedat. Concedimus 
eciam domino sepedi(*te ville c^astores capiendi ac genus omne 
ferarum eapiendi liberam potentatem « *). 

23) 1279. Przemysł II książę wielkopolski nadaje ryce- 
rzowi Stefanowi wieś Folaninowo >iure hereditario possiden- 
dam « i uwalnia od niektórych danin*). 

24) 1282. Przemysł II wznawia nadanie wsi Batko wo 
i Pakość braciom komesowi Przybysławowi wojewodzie i ko- 
mesowi Pawłowi kasztelanowi świeckim, przez niegdy księcia 
Holesława >iure hereditario « uczynione. Uwalnia takowe »al) 
omni exaccione Polonica et a castri citacione. Homicidium 
perpetratum per ipsos incolas, ipsi (comites) et eorum poste- 
ritas in perpetuum percipiant ex integro. Liberum eciam da- 
mus arbitrium ipsis et eorum . successoribus, dictas heredila- 
tes liberę donare, commutare, vendere, cuicumąue ipsis vide- 
bitur expedire« *). 

25) 128H. Polesław książę mazowiecki sprzedaje kome- 
sowi Raciborowi podłowczemu łęczyckiemu wieś Nienadowo, 
asibi suisque successoribus cum plena libertate iure heredita- 
rio i>erpetuo possidendam, absoluentes ipsum ab omni solu- 
cione et exaccione, excepto solo, quod nobis et nostro pa- 
latino reseruamus potestatem iudicandi incolas yille nominato. 
Preterea contulimus iamdicto militi onmimodam yenandi liber- 
tatem« *). 



^) -Kodeks Małopolski*. I, N. 9i. 

*j > Kodeks Wielkopolski*. I, N. iHi). 

^) » Kodeks Wielkopolski*. 1. N. 508. 

*) Ulanowski 1. c. sir. 190, N. U. 



127 



26) 1284'. Przemysł II książę wielkopolski komesowi Że- 
gocie wojewodzie ki^akowskiemii wsie Niecząjno, Wierzbiczany 
i Lulin nadaje »iure hereditario perpetuo possidendas*. Uwal- 
nia je »ab omni exacciono Polonica* oraz »a oiUicione castri. 
Homicidium perpetratum inter ipsos incolas, integraliter ipsi 
cedat. Omnibus eeiam ibidem ulantur iuribus, proui nostra 
consueuit curia: ferro, duello et super siąnam niiltendum« *j. 

27) 1284. Przemysł II książę wielkopolski nadaje kome- 
sowi Bogusławowi kasztelanowi ujskiemu a poznańskiemu pod- 
komorzemu wieś Polaninowo »sibi sueque posteritati iure he- 
reditario in perpetuo possidendam, absoluentes eandem here- 
ditatem ab omni solueione Polonica et a ciUicione castri. Fur- 
tum et liomicidium perpetratum inter homines, ipse et sua 
posteritas perpetuo percipiant ex integro; onmibus eciam ibidem 
utantur iuribus: ferro, duello et super aquam mittendum. Ha- 
beant eciam liberum arbitrium locandi ius Theutonicum* '). 

28) 1284. Przemysł II książę wielkopolski, zatwierdza 
posiadłoś(d komesa Tomisława kasztelana poznańskiego, mia- 
nowicie Szamotuły z przyległośtńami i nadaje mu następujące 
przywileje : a) uwalnia poddanych tych wsi od danin polskich 
oraz »a citacione castri; — b) nadaje prawdo »locare ius Theu- 
tunicum: — cj »item omnia iudicia et examina, (}ue in iure 
Theutonico et Polonico habentur et inveniri possunt, sicut in 
suspensione latronum, in decoUacione, nuitilacione membrorum 
et homicidiis, in duello siue in examine a((ue et ferri : - - ilj item 
si sui homines fuerint occisi, penam siue culpam idem Tho- 
mislaus et sui successores recipere debent: — e) damus incolis 
dictarum hereditatum libertatem a solueione thelonei : — f) forum 
in Szamotuły, in quo foro qualecumque factum emerserit tam 
inter suos homines quam inter extraneos, comes Tliomislaus et 
sua posteritas per se et pro se mdicare et recipere tenebuntur; — 
(j) item si nos cum nostra curia in aliqua villa stiire contigerit, 
dictus comes et sui posteri nobis currus dare non debent < ^). 



') » Kodeks Wielkopolski «. N. 536. 
'j » Kodeks Wielkopolski*. N. 5i5. 
>} » Kodeks Wielkopolski*, N. 54(i. 



128 



29) 1284, Ziemomysl książę kujawski komesowi Woj- 
ciechowi podło wczemu swemu wiaś Dąbrówkę nadaje »et po- 
steris ipsius iure herediiario in peri)etuo possidendam« \). 

30) 1285. Leszek książę krakowski, sandomirski i sie- 
radzki nadaje Stanisławowi z Chrobrza wiernemu swemu ry- 
cerzowi wieś KęWów *et eius posteritati iure hereditario per- 
petuo possidendam, cum omnibus iuribus el utilitatibus , ita 
quod non cilari coram castro Polane nec palatino nec castellano 
Sandomiriensi, nec eorum iudi(ibus asŁare seu res[)ondere 
astringantur, sed tantum coram nobis (duce) anulo noslro *). 

31) 1287. Leszek książę krakowski, sandomirski i sie- 
radzki nadaje komesowi Jerzemu »suisque posteris* wieś Wie- 
logłowy z przyległościami >iure hereditario in perpetuum possi- 
dendam, absque omni diminucione cum omnibus utilitatibus 
et pertinencijs et iuribus militaribus* ^). 

32) 1287. Leszek książę krakowski, sandomirski i sie- 
radzki nadaje rycerzowi Cedrowi synowi komesa Świętosława 
wieś Latoszyn »suisque successoribus iure hereditario in per- 
petuum possidendam, yendendam, commutandam, donandam 
et in usus beneplacitos conuertendam , prout sibi et suis po- 
steris melius et vtilius yidebitur expedire« *). 

33) 1291. Władysław książę sandomirski, kujawski i sie- 
radzki komesowi Klemensowi synowi komesa Wawrzyńca » et suis 
successoribus* wieś Zasów »iure hereditario perpetuo possiden- 
dam, prefatam yillam ab omnibus exacciombus absolventes« *). 

34) 1292. Władysław książę kujawski, sieradzki i san- 
domirski nadaje komesowi Maciejowi sędziemu kujawskiemu 
wsie Kokoszy ce i Więckowice »sibi suisque veris heredibus et 
legitimis successoribus iure hereditario, sicut ceteri milites in 
terra nostra Cuyauiensi constituti, sua bona possident et tenent 
in perpetuum possidendas« •). 



') IJlanowski 1. c. sir. 33. 
^) > Kodeks Małopolskie. I. N. 109. 
'j » Kodeks Małopolski*, I, N. 113. 
*) » Kodeks Małopolski «, I, N. 508. 
*) » Kodeks dypl. Polski*, I, N. 78. 
) 'Kodeks dypl. Polski*. II. N. U2. 



«f 



- 129 — 

35) 1293* Bolesław książę mazowiecki nadaje komesowi 
Janowi Brodzie wsie Żyromino, Siemiankowo i Jolino »suisque 
successoribus iure hereditario in perpetuum possidendas ; inha- 
biUitores in supradicŁis villis a iudicio castri penitus absolui- 
mus; heredibus quoque venaciones castorum in rivulo proprio 
condonamus« *). 

36) 1293. Przemyśl II książę wielkopolski nadaje kome- 
sowi Tarsczynowi wieś Ostrowo »in perpetuum possidendam, 
absoluentes eandem hereditatem ab omni solucione l^olonica 
et a citacione castri Habeat eciam parvas et magnas causas 
iudicandi, duello et ferro* "). 

37) 1296. Władysław książę królestwa polskiego i t. d. 
komesowi Mikołajowi synowi Janka, wojewodzie pomorskiemu, 
nadaje wsie (Jościejewo i Olszowa Strąka »iure hereditario 
sibi suisąue posteris in perpetuum possidendas, absolventes 
incolas in predictis villis ab omnibus solucionibus Polonica- 
libus et a citacione castri. Habeat sepedictus Nicolaus et sua 
posteritas liberum arbitrium ea.sdem villas transferendi in ius 
Teutonicum cum omni iure Novi fori, secundum quod omnes 
ville militum in terra Polonie sunt locate* ^). 

38) 1 296. Władysław książę królestwa polskiego nadaje 
komesowi (iniewomirowi sędziemu poznańskiemu wieś Tomyśl 
»sibi suiscjue veris heredibus et legitimis successoribus iure 
hereditario perpetuo possidendam, omni alienacionis tytulo 
ipsam alienare, commutare, vendere et donare pro ipsius bene- 
placito voluntatis< *). 

39) 1298. Władysław książę królestwa polskiego kome- 
sowi Wincentemu kasztelanowi wieleńskiemu nadaje gród Wie- 
leń i miasto Wronki z wsiami przyległemi »sibi cum suis po- 
steris quiete et pacifice perpetuo possidenda« *). 

40) 1298. Władysław książę królestwa polskiego i t. d. 
komesowi Stogniewowi niegdy kasztelanowi rudzkiemu nadaje 



*) > Kodeks Mazowiecki*, Nr. 40. 
») .Kodeks Wielkopolskie, 11, N. 701. 
') .Kodeks Wielkopolski., II, N. 746. 
♦) .Kodeks Wielkopolski*, II, N. 749. 
^) .Kodeks Wielkopolski., II, N. 78<5. 



— 130 — 

wieś Niemojewo »sibi et suis successoribus legitimis eternaliter 
et quiete. Liboramus sepe nominatam hereditatem ac ąuoslibet 
ipsiiis incolas ab omnibus angariis et perangariis Polonicis et 
a cilaeione castri. Yolumus eciam, ut prescriptus doininus 
Stoygnews Yoluntatem ac potestatem venandi, vbieunque sibi 
in nostro dominio videbitur expedire, non solum in ininoribus 
feris sed eciam maioribus habeat omnimode liberałem* '). 

41) 129R. Bolesław książę mazowiecki i czerski nadaje 
rycerzowi swenm Pawlecowi wsie Ka^^^■owo, Nosarzewo i 
Dąbsko »et suis natis seu successoribus iure hereditario per- 
petuo possidendas; absoluinius easdem villas et homines earum 
a citacione caslellanorum , palatinorum et ipsorum iudicum; 
ceterum dum se mutuo in dictis viliis homines occiderint, 
penas capitales post eius homines predicto militi cum suis po- 
steris toUere indulgemus. Donamusąue prefato militi in sepe- 
dictis villis venacionem liberam singularum ferarum, excepto 
pomilione, qui dicitur tur, quem volumus spectare nostrum 
ad ducatum« ^). 

42) 1299. Bolesław książę mazowiecki i czerski nadaje 
służebnikowi swemu Janowi wsie Szczawin i Włoszczanów 
>sibi suisque heredibus iure hereditario in perpetuum possi- 
dendas, cum omni iure ducali, yidelicet ensis et baculi, liberas 
ab omni solucione, dantes eidem potestatem causam capitis 
inter ipsos yillanos dicte hereditatis iudicandi et pereipiendi 
capitis penam« •**). 

43) 1299. Władysław książę królestwa polskiego wier- 
nemu swemu Janowi synowi Dzierżysława nadaje wieś Ostrow- 
kowite >iure hereditario cum suis liberis natis ac nascituris 
seu quibuslibet legitimis successoribus perpetuo possidendam, 
dantes ipsi omnem auctoritatem donandi, vendendi, commu- 
tandi villam prelibatam et omnia de ipsa faciendi legittime, 
tanquam ipsi ex successione palerna racionabiliter successisset«*). 



') Ulanowski 1. c. str. 259, N. 1(5. 
^) » Kodeks Mazowiecki*, N. 4S. 
'; > Kodeks Mazowiecki*, N. 4i. 
*) »Kodeks Wielkopolski*, II, N. 808. 



— 131 — 

44) 1299. Władysław książę królestwa polskiego nadaje 
komesowi Mikołajowi Jankowiezowi wojewodzie kaliskiemu 
»omnia iudicia, que in districtu vel castellania de Haeenze 
ad nostrum dominium spectare videntur, triginUi urnas mellis 
in mellificiis nostris in eodem distrielu, castellaniam vero in 
Scieen cum dominio, quod ad nos spectat, et palaciam in terra 
Zaborensi hereditarie hec omnia possidenda< \). 

45) 1300. Ziemowit książę łę(*zycki i dobrzyński nadaje 
wiernemu swemu Mieczysławowi dziedzicowi Turzy las Babcze 
>et suis legittimis natis et nascendis iure liereditario perpetuis 
temporibus. Donamus predicto Meczlao in prefata hereditate 
sua Babcze omnia iura militalia, post suos villanos et ineolas 
penam capitis tollere, facultatem eciam habebit recipere pro 
furto et capite triginta marcas et penam dictam pontnadeczsce. 
r4eterum eciam damus prefato Meczlao et legittimis successo- 
ribus in prenominata hereditate sua liberam venacionem omnium 
ferarum et castorum« *). 

46) 1301. Wacław król czeski i polski Jordanowi z (Jar- 
gowa nadaje wsie (iniazdo i Lubowla, »per eum in nostra et 
heredum nostrorum fidelitate manentem, habendas et eciam 
possidendas* ^). 

47) 1304. Ziemowit książę dobrzyilski Andrzejowi z Kra- 
kowa nadaje majętność Makowo »sibi suiscjue veris heredibus 
et legitimis successoribus iure herediUirio in perpetuo possi- 
dendas. Damus eidem Andree liberum arbitrium easdem here- 
ditates vendendi, donandi at(|ue commutandi, damus omnimo- 
dam venacionem animalium tam quadrupedum quam volatilium, 
jibsoluimus ineolas ab omnibus solucionibus et exaccionibus, 
a castri citacione ; de furtis, de latrocinijs, de capitis occisione, 
de wlneribus sangwinolentis aut non sangwinolentis nullus 
sed idem Andreas eum suis posteris iudicet et peiiam accipiet: 
item onme duellum gladij, baculi, super aquam mittendi, ferrum 



') »Kodeks Wielkopolski., II, N. 812. 
') Ulanowski 1. c. sir. 191, N. 15. 
') » Kodeks Małopolski «, II. N. aiO. 

9* 



~ 132 — 

fervidum accipiendi, viam seu stratam iudicandi damus cum 
omnibus eorum penis facultatem* '). 

48) 13()4. Ziemowit książę dobrzyński Jakubowi Tolan- 
dzie nadaje wieś Linne >sibi suisąue suecedaneis cum pleno 
iure Theutonico paruo et magno, vendendi, commutandi simi- 
liter et donandi liberę, oommode et ąuiete. Incole ville predicte 
citati nostra litera vel sigillo, comparebunt, ad suum comitem 
sine solucionis j>ena redeuntes, coram eo responsuri, pena capitis 
cedet comiti nominato ; a solueione ducali vel exaccione penitus 
facimus alienos. Habeatetvenacionein, qualem poterit invenire«"). 

49) 1306. Władys/aw książę krakowski, sandomirski i t. d. 
nadaje Marcinowi synowi Zbigniewa wieś Wieruszyce »iure 
hereditario in perpetuum possidendam cum omnibus utilitati- 
bus. Liceat dieto Martino et suis suecessoribus eandem here- 
ditatem vendere, donare, commutare et quoeumque alio titulo 
a se alienare* *). 

50) 1307. Władysław dziedzic królestwa polskiego ko- 
mesowi Stanisławowi wojewodzie kujawskiemu nadaje wsie 
Bodzanowo, Czołpin i Nakonowo »sibi suisque veris heredibus 
et legitimis suecessoribus iure hereditario in perpetuum possi- 
dendas. Liberamus ineolas predictarum hereditatum ab omnibus 
solueionibus, seruitutibus, a citatione iudicum, ab edificacione 
uel reparacione castrorum vel ciuitatum« *). 

51) 1308. Tenże książę synom Sławnika niegdy kaszte- 
lana nakielskiego, mianowicie Świętosławowi wojewodzie tczew- 
skiemu, Maciejowi scholastykowi włocławskienm i Zbilutowi 
nadaje dziedzictwo Wicszki »ipsis et posteris eorum legittimis 
iure hereditario in perpetuum possidendam. Absoluimus ineolas 
ab omnibus solueionibus et exaccionibus, a castri eciam cita- 
cione. Homicidia, si inter prefatos. ineolas contingerint , me- 
morati filij SIavnici una cum eorum posteris iudicabunt et 
penam tollent* *) 



') .Kodeks dypl. Polski., I, N. 97. 
'} >Kodeks dypl. Polskie II, N. 471. 
'j > Kodeks Małopolski <, I, N. 135. 
*) .Kodeks dypl. Polski*, II, N. 198, 201. 
•'j .Kodeks Wielkopolski., II, N. 919. 



— 133 — 

52) 1313. Trojden książę czerski komesou^i Kryslynowi 
wojewodzie czerskiemu nadaje dla wszystkich posiadłości jego 
»libertatem ab omni exaccione fisci et a citacione castri*. Na- 
daje mu prawo łowienia bobrów i innej dziczyzny oraz gniazdo 
sokoła. »Si homicidium in eisdem villis inter suos fuerit per- 
petratum, ipse illius pend per se recipiat solucionem; si vero 
suus fuerit occisus vel occisor et alter extraneus, medietatem 
illius habebit« ^). 

53) 1316. Władysław książę królestwa polskiego nadaje 
Marcinowi Tajzyczowi mieszczaninowi gnieźnieńskiemu, folwark 
Lednicę pod Gnieznem >cum omnibus utilitatibus et prouen- 
tibus. Damus eidem Martino et suis liberis libertatem ab omni- 
bus exaccionibus. Kmetonem eciam dicti allodii iudicabit, dic- 
tumąue allodium iure militali possidebit. Si quis in dieto allodio 
occisus fuerit, eidem Martino et suis posteris committimus 
iudicandum, et penas siue emendas receptabunt« '■^), 

54) 1317. Władysław dziedzic królestwa polskiego synom 
Wojsława Kozłowicza nadiaje pewną posiadłość »ipsis et eorum 
successoribus iure hereditario in perpetuum possidendam: 
eximentes ipsos et eorum kmethones a iudicio et iurisdiccione 
palatinorum, castellanorum etc* ^). 

55) 1319. Wacław książę płocki nadaje Mikołajowi kasz- 
telanowi wyszogrodzkiemu dobra Wkrę, >cum omni iure ducali<, 
Białobrzegi z uwolnieniem od jurysdykcyi kasztelańskiej, dalej 
Gerwazy, Wyszkowo, Dąbek i Modlany >sibi suisąue legittimis 
succedaneis iure hereditario in perpetuum possidendas *). 

56) 1319. Tenże książę temuż Mikołajowi kasztelanowi 
wyszogrodzkiemu nadaje wieś Miszewo >sibi et posteritati 
iure hereditario cum facultate possidendi, alienandi, locandi 
iure Theutonico ciuitatem vel villam, omne ius iudiciorum cum 
penis ad eosdem Nicolaum et ipsius legittimos succedaneos 
perpetuo transferentes ; exacciones aut vexaciones relaxamus, 



') > Kodeks Mazowiecki*, N. 50. 
') .Kodeks Wielkopolski*, U, N. 984. 
*) > Kodeks Małopolski*, I, N. 154. 
*) >Kodeks Mazowiecki*, N. 53. 



— 134 — 

venaeionera castorum donante?^. Predicium Nicolaum et eius 
posteros cum łiominibus a iudicio palatini et eastri uolumus 
esse penitus absolutos, ad .ipsum pro suo homine peiiam ea- 
pitis uolumus pertinere* '). 

57) 1328. Władysław król polski komesowi Spicymirowi 
wojewodzie krakowskiemu nadaje wieś Tarnowiec »sibi et 
suis legitimis heredibus ac successoribus iure hereditario, eam- 
que de iure Polonico in ius Teutonicum iransfert, remouens 
omnia iura Polonicalia* ^). 

58) 1334. Trojden książę mazowiecki i czerski nadaje 
Lutkowi wieś Kruszewo >sibi suisąue legittimis successoribus, 
ita, quod cmetłiones ibidem residentes ab omni exaccione du- 
cali sint exempti, ad nuUius iudicium pertrahentur. Si inter 
homines dicte ville homicidium evenerit, ipse (Luitko) solucio- 
nem recipere tenebitur, vel si quis de supradicta villa in extra- 
nea villa occidetur, duas partes tollet, si vero extraneum o(*ei- 
derinł, unam partem recipiet. Omnia iudicia usque ad quin- 
decim iudicabit, de violencia iudicare non presumat« ^). 

59) 1335. Władysław książę łęczycki i dobrzyński przy- 
sądza Wawrzyńcowi dziedzicowi dóbr (ioślub w tejże wsi 
» omnia iura, que decent militem: omnes penas siue emendas 
in suis kmethonibus, et si caput occideretur de suis kmetlio- 
nibus in villa, penam, que vocatur glovne, predictus Laurencius 
percipiet; item kmethones in prefata villa nuUus iudicet nec 
palatinus, nec castellanus, nec eoram aliquo nostro ofTiciali 
nec per eorumdem ministerialem debent citari* *). 

60) 1338. Kazimirz król polski nadaje Maćkowi synowi 
lYzyby sława Borkowicza gród Koźmin z przyległemi wsiami 
»cum toto dominio militari eidem et suis progenitis iure here- 
ditario tenendas, possidendas, habendas cum potestate donandi. 
yendendi, commutandi etc. Incolas prefatarum yillarum eximi- 
mus ab omnibus iuribus Polonicalibus et ab omnibus iudiciis, 



*) » Kodeks Mazowiecki*. N. 54. 

') »Kodeks dypl. Polski*, Ul, N. 82. 

'} » Kodeks Mazowiecki*, N. 60. 

*) »Kodeks katedry krakowskiej*, I, N. 156. 



— 135 — 

Insuper dum se homines civitatis et villarum antedictarum 
muluo vel vnus alium oeciderit, sibi et suis posteris penam 
capitis percipiendi plenam damus potestatem* *). 

61) 1345. Ziemowit i Kazimirz książęta czerscy i rawscy 
zatwierdzają potomkom Windyki syna Obizorzonowego prawa 
rycerskie (»iura militalia«), mianowicie: coram nuUo iudice 
palatini, nec eoram ipso palatino, nec coram aliquo iudice 
castri, nec coram aliąuo castellano, . nisi coram nobis (ducibus) 
citati habebunt respondere et penam nobis tenebuntur soluere ; 
caput vero quum contigerit in ipsorum villis, nullus castellanus 
habebit aliąuid, nisi ipsi soli etc. ; concedimus ipsis et ipsorum 
legittimis successoribus venacionem castorum* ^). 

62) 1345. Bolesław książę płocki nadaje Wojciechowi 
i Mikołajowi Nagórkom wieś Lubowidz »et ipsorum legittimis 
successoribus liberę et hereditarie in perpetuum possidendam« '). 

63) 1347. Władysław i Bolesław książęta dobrzyńscy i 
łęczyccy przyznają Racławowi z Żórawina kuchmistrzowi ksią- 
żęcemu i braciom jego Sulisławowi z Balina, Czesimowi z Brzóz 
i Dobiesławowi z Wszeborza >ius militate, sicut milites habent 
uel habere possunt in terra Dobrinensi, et eciam debent habere 
venaciones facere sicut et omnes milites faciunt in terra Do- 
brinensi. Eciam excipimus eos ab omnibus aliis seruicijs, nisi 
quando tota terra ad expedicionem nostram transibit, tunc et 
ipsi transire debent, et eciam coram nostris castellanis in iudi- 
cio eorum stare et respondere non tenebuntur, sed in iudicio 
regali seu ducali« "*). 

64) 1350. Bolesław książę płocki wznawia Falisławowi 
Wardzicowi podkomorzemu płockiemu nadanie wsi Radzanowa 
»per ipsum ac posteros legittimos tenendam, perpetuo possi- 
dendam et ad usus placitos conucrtendam, yidelicet donando, 
conmiutando, vendendo etc. damusąue sibi, quod cum duo 
homines ipsius ville predicte mutuo se occiderint, pena erit 



») >Kodeks Wielkopolski*, n, N. 1188. 
') » Kodeks Mazowiecki*, N. 66. 
•) » Kodeks Mazowiecki*, N. 67. 
*) Ulanowski 1. c. str. 207, N. 30. 



— 136 — 

capitis siia tota elc. prelerea damiis eidem omne iiis vena- 
ciones exercencli in toto nostro ducatu elc.« M. 

()5) ISo^l-. Kaziinirz król polski Janowi Pakosławowi na- 
daje miasto Rzeszów z cażyni swoim powiatem, >cum omni 
iiire et pleno dominio, prout soli ius nacti sumus, perpetuis 
temporibus; preterea eidem et suis posteris seu heredibus 
omne ius in suo premisso dominio quomodolibet genus male- 
factorum et sceleratorum per modum iusticie punire et eon- 
dempnare sententia punitiua attribuimus. Castra eciam seu 
municiones quaslibet in suo territorio locare admittimus; in- 
super tłieloneum ab antiąuo institutum percipiet. Ceterum duxi- 
mus statuendum, quod prenominatum opidum cum suo districtu 
iure Maydeburgense frui debeat* ^). 

06) 1356. Kazimirz król polski Wojciechowi z Pakości 
wojewodzie kujawskiemu następujące przywileje nadege: a) 
» castra, ciuitates, opida, allodia, villas, que et quas sub corona 
regni Polonie possidet, ab omnibus seruicijs regalibus, exa(Xjio- 
nibus etc. perpetuo excipimus et liberamus: tali condicione 
interpositji, si nostram regiani maiestatem ad aliquam expe- 
dicionem contra ininiicos ire siue transire contingat, et dieto 
palatino vel suis successoribus carere noluerimus, tunc eidem 
et suis necessaria nos ministrare habemus pro damnis; — 
bj damus eciam prelibato Alberto castra construere et edifi- 
care, ciuitates plantare, fora et statuta atque iura in eisdem 
ciuitatibus imponere etc.; — c) liberamus homines prelibati 
Alberti in toto regno a solucione thelonei et fori annualis; — 
d) damus prefato Alberto circa castra siue ciuitates, ubi pontes 
siue aggeres forent, ab omnibus hominibus pontale perci- 
piendi ; — e) damus pretacto Alberto in ciuitatibus et villis , in 
causis tam magnis quam paruis iudicandi, sentenciandi, con- 
(lempnandi etc. potestatem: — f) damus eciam sepediclo 
Alberto in venacionibus nostris omnium ferarum venacionem 
Iłberam: -r- gj habebitque eciam dictus Albertus omnes et 
singulos profugos, qui nostram postulauerint veniam, per unum 

') > Kodeks Mazowiecki*, N. 71. 
») »Kodeks dypl. Polski., 1, N. 119. 



— 137 — 

mensem in ciiiitatibus et uillis liberę fouere et seruare; — 
h) ejcimimus prelibatum Albertum ab omnibus nostris iuris- 
(liccMonibus , iiidiciis omnium palatinonim, castellanorum eto. 
ita, quod dum per literam nostram citatus fuerit, tum coram 
nobis et nostris successoribus de se querulantibus respondebit *). 

67) 1360. Kazimirz król polski Krzesławowi z łiieniądzic 
ziemianinowi wieluńskiemu dobra Sulimów nadaje »et succes.so- 
ribus eius legittimis iure hereditario perpetuis temporibus irre- 
uocabiliter tenenda, habenda, possidenda etc< ^). 

68) 1868. Sąd Kaizimirza króla polskiego przysądza Sta- 
nisławowi i Miłosławowi Napierkowiczom oraz ich siostrzeń- 
com prawo rycerskie (»ius militate), ita, quod habent tollere 
penam capitis XL marcarum, et eciam penam furticinij XXX 
marcarum nec non aliam, que dicitur XV et alias omnes pe- 
nas lam magnas, quam paruas, que possunt fieri, seu quiuis 
melior miles in terra militate ius habens< ^). 

69) 1366. Kazimirz król polski nadaje braciom Jakubowi, 
Walterowi i Hennigowi de (iuntersberg »et ipsorum veris et 
legittimis successoribus* wieś Wysokę z przyległościami oraz 
następujące przywileje: a) >concedimus eisdem plenam liber- 
tatem municiones et firmaciones quascumque edificare et con- 
struere in bonis nominatis; — b) a nostro seruicio sint peni- 
tus liberi et sołuti de bonis nominatis: — c) quicunque ipsos 
vel eomm aliquem pro qualibet calumnia vel qualicunque 
questione euoeauerit ad iudicium nostrum, idem euocatus 
mettercius iuramento suo corporali huiusmodi calumniam eua- 
dere tenebitur* *). 

70) 1869. Kazimirz król polski Bartoszowi Wiecbor- 
.«<kiemu nadaje miasto Koźminek z przyległemi wsiami >cum 
omni eo iure ac dominio, (juibus nos eandem civitatem cum 
predictis villis habuimus et possedimus, per ipsum Barthussium, 
heredes et legittimos ipsius suocessores habendum, tenendum 



*) » Kodeks dypl. Polski*. IL N. 507. 
«) »Kodeks Małopolski.. Ul. N. 739. 
*) » Kodeks Mazowiecki* , N. 83. 
*) > Kodeks dypl. polski*. I, N. 130. 



138 



etc* oraz następujące przywileje: a) łiabet in predictis civi- 
tate et villis potestatem excessus corrigere, ut est suspendere, 
decollare, mutilaciones facere parvas et maiores etc. — b) ho- 
mines et ciyes civitatis et villaruin sint liberi a theloneo et 
solucione forensi ; — cj damus liberam venacionem oinne ge- 
niis ferarum, nuUum penitus excludendo; — dj damus eidem 
Barthussio, heredibus et successoribus ipsius legittimis ad va- 
sallatum .sibi facienduni longitudinem et latitudinem ąuatuor 
milliarium ; — e) damus predicto Barthussio, quod si citatus 
fuerit, non compareat, nisi coram nobis in districtu Calisiensi ; — 
fj homicidium autem inter ipsos vasallos et incolas perpetra- 
tum, omnem utilitatem ex eo provenientem, eidem Barthussio 
ex pleno assignamus* ^). 

71) 1371. Kazimirz książę szczeciński i dobrzyński na- 
daje Stanisławowi z Korczyna, kuclimistrzowi niegdy królów 
Kazimirza i Ludwika, wieś Tołubowo »sibi et suis veris here- 
dibus et legittimis successoribus sexus utriusque cum potestate 
omnimoda tenendi, habendi, alienandi etc. Preterea kmethones 
et inhabitatores a solucionibus et potestate omnium iudicum 
absoluimus« ^). 

72) 1377. Ludwik król węgierski i polski nadaje Dymi- 
trowi podskarbiemu królestw^a polskiego i bratu jego Iwanowi, 
dziedzicom Klęcia, gród (loraj z przylegtemi wsiami oraz miasto 
Kraśnik »ipsis eorumąue heredibus et successoribus legitimis 
vtriusque sexus temporibus perpetuis pacifice possidendum* 
i udziela prawo niemieckie szredzkie z uwolnieniem od jurys- 
dykcyi wojewodzińskiej i kasztelańskiej « ^). 

Nie wszystkie jednak nadania powyższym wykazem objęte, 
odnoszą się do szlachty. PosUmowienia zawarte w niektórych 
przywilejach nakazują się domyślać, że obdarow^anym jest 
włodyka. I tak przywileje Kazimirza księcia kujaw^skiego i łę- 
czyckiego z lat 1248 i 1252 dla Łazarza, Bartłomieja i Win- 



') »Kodeks Wielkopolski*, Ul, N. 1618. 
') »Kodeks dypl. Polski*, II, N. 524. 
») .Kodeks Małopolski*, III, N. 893. 



— 139 — 

centego, synów Marka kapelana książęcego (NN. 7 i 10), po- 
stanawiają, że obdarowani z nadanyc^h im dóbr Ławszyn czy 
Łęczno ponosić mają prócz stróży wszystkie inne daniny, jakie 
książę za zgodą Panów Rad iisUmowi. Do szlachty, która była 
wolną od wszelkich danin, przepis tego rodzaju odnosić się 
nie może. Przywilejem z r. 12i\iy Bolesław książę wielkopolski 
nadając Mikołajowi synowi Kuźmy wieś Swiączyn (N. 15), 
zastrzega wyraźnie, iż żaden z krewnych obdarowanego prawa 
współwłasności do nadanych dóbr rościć sobie nie może, prócz 
obdarowanego i jego potomstwa. 1 to postanowienie, jedyne 
w swoim rodzaju, wledy tylko jest zrozumiałem, jeśli obdaro- 
wany był włodyką. Włodycy bowiem otrzymywali uposażenie 
ziemią rodami, dobra więc nadane stawały się wspólną całego 
rodu własnością. Jeśli więc stać się miało inaczej, musiał to 
książę w przywileju wyra;^.nie zastrzedz. W przywileju z r. UH? 
Władysław Łokietek nadając służebnikom swym Wisławowi, 
Hudziwojowi, Witkowi i Józefowi synom Wojsława Kozłowi- 
ćza dział jakiś (N. 5 i), uwalnia ich zarazem od jurysdyk(*yi 
wojewodzińskiej, kasztelańskiej, sędziów, podsędków i t. p. I to 
świadczy, że owi Kozłowicze byli w^odykami. 

Ale najcelniejszym jest przywilej Leszka księcia sieradz- 
kiego z r. 1276 dla Kacława syna Domasławowego i tegoż 
syna Dziwiszka (N. 21). Książę czyni go wolnym (liberum 
facit) wraz z całem potomstwem i nadaje mu pełne prawo 
rycerskie (plenum ius militale). Racław więc nie był zu- 
pełnie wolnym, bo był włodyką tylko i nie miał pełnego prawa 
rycerskiego. Teraz stał się zupełnie wolnym i otrzymał jiełne 
prawo rycerskie. Jestto zarazem jedyny przykład, w jaki spo- 
sób rycerstwo włodycze uzyskiwało szlachectwo. O nadaniu 
herbu nie ma żadnej wzmianki. Stawszy się szlachcicem lUi- 
cław prawdopodobnie udał się do którego ze starych rodów 
szlacheckich polskich i prosił o adoptacyję siebie do takowego. 
Adoptacyję taką uzyskał niewątpliwie bez trudności. Miał 
zresztą prawo jako rycerz utworzyć sobie swój własny osobny 
znak chorągiewny. 

W taki sam sposób odbywało się podówczas uszlachce- 
nie w sąsiednich nam Węgrzech. I tam król nadając szła- 



— 140 — 

checlwo podnosił tylko zasłużonych z klasy udwarników czyli 
tawerników do klasy szlachty, bez nadawania im jakichkolwiek 
herbów *). 

B) Poczet przywilej! w przedmiocie nadania szlachcie dóbr ziemskich 
na Rusi z dokładnie określoną słuibą wojskową. 

1) 1357. Kazimirz król polski Andrzejowi Czaplicowi 
edno dw^orzyszcze w^ Kolbajowicach i (cztery dworzyszcza 

w Pohoreach nadaje. »Racione vero donacionis prefatus An- 
dreas Czaplic et siii successores legitimi, qiiandocunque expe- 
dicio generalis proclamata fuerit nostra litera, tunc in duobus 
eąuis valentibus cum sagittis seruire sit astrictus« '). 

2) 1358. Tenże król braciom Szymonowi i Lajnow^i wieś 
Stubno nadaje. »Qui quidem Symon et Layn et ipsorum suc- 
cessores legitimi nobis et nostris posteris ad ąuamlibet expe- 
dicionem generałem cum una łiasta et duobus sagittarijs ser- 
uire sint astricti« '). 

3) 1360. Tenże król Chodkowi Matutejowiczowi zatwierdza 
posiadanie wsi Chłopczyc, onemuż przez Lwa księcia ruskiego 
nadanej. »Pretextu huiusmodi nostre confirmacionis ipse Chodko 
et eius successores legittimi nobis et successoribus nostris cum 
duobus sagittarijs in equis competentibus ad ąuamlibet expedi- 
cionem generałem temporibus perpetuis seruire sit adstric- 
tus« *). 

4) 1361. Tenże król braciom Piotrowi i Pawłowi Wę- 
grzynom wsie puste Zboiska, Wisłok i Radoszyce nadaje. »Ra- 
cione cuius donacionis sepedicti fratres Petrus et Paulus cum 
suis legitimis successoribus nobis et nostris posteris, ąuocies- 
cunąue necesse fuerit, cum duobus sagittarijs decenter arma- 
tis seu expeditis temporibus perpetuis seruire sint astricti* *). 



*) Fejer: »Codex diplomaticus Hungariae*. tom IV, vol. 1. str. 333, 
vol. 3 str. 262 i t d. — Palma: »Heraldicae regni Hungariae specimen«. 
Yindobonae 1766, str. 86, 89. 

') >Kodeks Małopolski^. III, N. 715. 

3) »Kodeks Małopolski*, I, N. 252. 

*) Tamże, III, N. 737. 

*) Tamże, III, N. 741. 



. — 141 — 

5) 1361. Tenże król Matfiej owi Kaldofo wieżowi zatwier- 
dza wsie Boratyn i Dąbkow^ice, oneniuż przez Lwa księcia 
ruskiego nadane. »Seruiciuni vero nobis ac nostris successo- 
ribus prelibatus Diinilrius ac sui posteri vel legitiini successo- 
res exhibere debent in equo bono cum hasta et duobus sa- 
gittarijs ad omnem generałem expedicionem« ^). 

6) 1364. Tenże król nadaje Wacławowi synowi Żegoty 
z (Jołuchowa wieś Dmytro wice. »De (juibus quidem donacio- 
nibus et liereditate dictus Yenceslaus ac posteritas eius nobis 
nostrisque succedaneis cum una hasta ad ąuamlibet expedi- 
cionem generałem seruire sint astricti« *). 

7) 1368. Tenże król służebnikowi swemu Stefanowi Wę- 
grzynowi nadaje wsie Rybotycze, Huwniki i Sierakośce. >Stepha- 
nus vero suiąue heredes et successores legittimi cum una hast^i 
et ąuatuor balistariis ad ąuamlibet ex|)edicionem generałem 
seruire sit astrictus* ^). 

8) 1368. Tenże król Stanisławowi Drewięeie z Borku 
nadaje wsie Polesie, Podsosnów, Podjarków, Leśniki i C4zasków. 
»Racione quarum villarum idem Stanislaus suique posteri et 
legitimi successores nobis et nostris successoribus ad quam- 
libet expedicionem cum duabus haslis et sex sagitarijs in equis 
bene valentibus seruire sint astricti « *\ 

9) 1373. Władysław książę opolski Przybysławowi sy- 
nowi Fała z ziemi łęczyckiej nadaje wieś Jabłonicę >iure Po- 
lonicali. Hoc tamen excluso, quod dictus Przybislaus aut sui 
heredes vel successores cum uno balistario bene armato in 
equo valido nobis aut nostris su(*eessoribus ad expedicionem 
seruire sint astricti* *). 

10) 1373. Tenże książę Chodkowi Łojowiczowi nadaje 
wieś (iwoździec >iure feudali. Hoc tamen excluso, quod pre- 
nominatus Chodco aut sui successores de prescripta villa no- 
bis aut nostris heredibus, quociescunque ad expedicionem ge- 



») »Kodeks Małopolski*, III, N. 74S. 

*) »Akla grodzkie i ziemskie*, II, N. 2. 

») .Kodeks Małopolski*, III, N. 807. 

*) Tamże, III, N. 816. 

^) >Akta grodzkie i ziemskie*, VII, N. 9. 



— 142 — 

neralem in terra Russie vocatus fuerit, cum una hasta et uno 
sagitario cum armis bene preparatis, in equis valentibus tene- 
bitur deseruire* \). 

11) 1374. Tenże książę Bielikowi z Kuchar nadaje wsie 
Zabokruki i Branice »iure feodali. Preterea vero idem Benco 
seu heredes et successores legittimi cum una hasta et duobus 
sagiitarijs, ąuando et ąuociens nobis opportunum fuerit et ne- 
cessitas ingruerit , iuxta consuetudincm aliorum nostrorum 
terrigenarum nobis et nostris posteris tenebitur deservire« ^). 

12) 1375. Tenże książę Chlebowi Dworskowiczowi na- 
daje wieś Biskowice »in feudum seu iure feudali. Yolentes, 
quod idem Chleb suique heredes et successores legittimi nobis 
nostrisąue heredibus servire cum una lancea siue hasta et uno 
sagittario ad cjuamlibet expedicionem seu viam, secundum quod 
ałij eiusdem terre barones seruiunt, perpetuo sit astrictus« *). 

13) 1375. Tenże książę wiernemu swemu Jaśkowi wieś 
Doroszów nadaje »ea consuetudine, qua ceteri vasalli nostri 
bona sua possident. Racione vero predicte ville idem Jaśko 
et sui successores legittimi nobis nostrisque successoribus le- 
gi ttimis cum una hasta et uno sagittario, quociescunque ad 
expedicionem generałem in terra Russie ventum fuerit, tene- 
bitur deseruire* *). 

14) 1375. Tenże książę Juszkowń ze Skorrfic wieś Byblo 
i sołtystwo w Dobrowodzie nadaje »in feudum seu iure feu- 
dali. Yolentes, quod idem Juschko suique heredes et succes- 
.sores legittimi nobis nostriscjue heredibus et successoribus le- 
gitthnis cum una hasta atque uno sagittario ad quamlibet 
expedicionem siue viam seruire sint astricti* *). 

15) 1375. Tenże k-siążę nadaje wiernemu swemu I.ym- 
birdowi w^eś Duszyce i dworzysko w Oświcach »in feudum 
seu iure feodali. Yolentes, quod nominatus Lymbirdus suique 
heredes nobis nostris(}ue heredibus seruire cum yna lancea 



') »Kodeks dypl. Polski*, I, N. 138. 
') >Akta grodzkie i ziemskie*, VII, N. 10. 
') »Akta grodzkie i ziemskie*, VII, N. 9. 
*) »Akta grodzkie i ziemskie*, VI[, N. 11. 
^) >Akla grodzkie i ziemskie*, II, N. 4-. 



— 143 — 

siue hasta ac uno' sagiltario ad ((uamlibet expedicionem siae 
viam, simililer ({uam alij barones seu nobiles seruiunt, perpe- 
luo sint astricti* *). 

16) 1375. Tenże książę Niczkowi Słonce nadaje wieś 
Potoczany »ea consuetudine, qna ceteri nostri vasalli bona 
ipsorum tenenl. Presertim dictus Nitschco, sui heredes et le- 
gittimi successores nobis et nostris posteris cum una hasta et 
nno sagittario in oqiiis et armis bene valentibus et apparati- 
bus, ({iiocienscun(|ae in dicta terra nostra Russie necessariiun 
luerit, seruire tenebuntur« ^), 

17) 1375. Tenże książę Waśkowi Teptucliowiczowi na- 
daje wsie Strzylce, Wierzbiąż i Mikityńce »iure feudali ea 
hbertate et consuetudine, qua ceteri nostri vasalli bona sua 
possident Prenominatus Waszko et sui heredes et successores 
nobis et nostris posteris cum duabus hastis et duobus balis- 
tarijs, in equis et armis bene valentibus et j)reparatis, iiuo- 
cienscunque in terra nostra Russie necessarium łuerit, seruire 
tenebuntur* ^). 

18) 137B. Tenże książę braciom Rajnoldowi i Ninotkowi 
nadaje wsie Nowy Siedlec i Porudno »iure feodali ea hbertate 
et consuetudine, qua ceteri nostri vasalli bona sua possident. 
Prenominati fratres de prescriptis villis nobis et nostris poste- 
ris cum una hasta et duobus sagittariis in equis et armis bene 
valentibus et preparatis, quocienscunque in dicta nostra terra 
Russie necessarium fuerit, servire tenebuntur« *). 

19) 1377. Tenże książę zatwierdza Janowi Machewi- 
c^zowi nabycie dworzyszcza Małochy. »Tenetur autem prefatus 
Johannes Machwicz sui heredes et successores legitimi de 
eadem curia nobis et nostris posteris, quociens oportunum 
fuerit, cum uno sagitario deseruire« *). 

20) 1377. Tenże książę Piotrowi zięciowi (Iruszka na- 
daje wieś (Irabownicę >iure feodali. Presertim vero predictus 



*) »Akla grodzkie i ziemskie «, II. N. 5. 
■*) »Akta grodzkie i ziemskie*, II, N. (J. 
»j » Kodeks dypl. Polski*, I, N. 134. 
*) »Akta grodzkie i ziemskie*, V, N. 11. 
^) »Akta grodzkie i ziemskie «, 111, N. 23. 



— 144 — 

Petrus, sui heredes et successores legittimi de predicla villa 
cum una hasta et uno sagittario, in equis valentibus, ąuoeies- 
cumiue opportunum nobis fuerit et necessitas ingruerit, iuxta 
consuetudinem aliorum nostrorum terrigenarum tenebitur de- 
seruire« ^). 

21) 1378. Tenże książę Konstantynowi Dyjakowi po- 
twierdza dwie cerkwie pod Przemyślem i dwa dworzyszcza 
w Malkowicach. >A quo prefatus Constantinus aut sui suc- 
cessores seu heredes de prenominata donacione cum una sa- 
gita nobis et nostris successoribus, (luociensoumąue ad expe- 
dicionem in terra nostra Russie vocatus fuerit, tenebitur 
seruire« ^), 

C) Pocxet celniejszych przywilej! w przedmiocie zakładania wsi i miast 
prawem niemieckiem z oznaczoną shiibą wojskową wójtów 

i sołtysów. 

1) 1253. Przemysł i Bolesław książęta wielkopolscy za- 
kładają miasto Poznań prawem magdeburskiem. »De expedi- 
cione vero, que extra terram fuerit, cives eiusdem adesse non 
teneantur; in defensione autem terre adesse tenentur, ut eo 
validius hostilis incursio reprimatur* ^). 

2) 1266. Holesław książę wielkopolski nadaje Antoniemu 
sołtysowi wsie Jerzeń, Jerzykowo i Siemianow-o, celem zało- 
żenia ich na prawie szredzkiem. »Expedicionem vero cum 
nos facere contigerit, currum unum cum duobus equis, nihil 
superponendo, nobis mittere tenebuntur« *). 

3) 1274. Eufrozyna księżna łęczycka i kujawska nadaje 
(łOćwinowi synowi Dzierzwina wieś Przypust, celem założenia 
w niej miasta na prawie szredzkiem. »Volumus eciam, quod 
ciues predicte ciuitatis metas nostri ducatus non transcendant 
cum suo sculteto, si expedicio fuerit proclamata* *). 



') »Kodeks Wielkopolski*, HI, N. 1743, 
') >Akta grodzkie i ziemskie*. V, N. 13. 
») >Kodeks Wielkopolski*, I, N. 321. 
*) »Kodeks Wielkopolski*, I, N. 419. 
-} -Kodeks dypl. Polski*, II, N, 458. 



145 



4) 1279. Leszek książę sieradzki nadaje Wacławowi 
i Chojnowi wsie Zduniowice i Koźrnianów, celem założenia 
takowych na prawie szredzkiem. »Ad nuUani expedicioneni in- 
liabitatores prediclarum villarnni ire tenebiintnr, nisi pro de- 
fensione terre nostre« *). 

5) 1282. Racibor proboszcz i Wyżenega ksieni stanią- 
lecka sprzedają Hartmudowi kapelanowi z Bochni sołtystwo 
w Brzeźnicy. »Addicimus eciani, quod cum expedicio fuerit 
generalis, tunc idem . scultetus in territorio Cracouiensi, extra 
vero non, cum vno equo in valore trium marcarum nobis 
tenebitur deseruire. Yillici autem sepedictarum villarum pre- 
libato sculteto, cum ipsum ad expedicionem ire contingerit, 
sibi cum duobus eąuis ad suum tenebuntur placitum famu- 
lari< 2). 

6) 1282. Bogumił dziedzic z (Jorki sprzedaje sołtystwo 
w Górce braciom Andrzejowi i Wojciechowi, >ita tamen, quod 
elapsis annis libertatis, predicti sculteti et eorum posteri ad 
expedicionem tocius terre proclamatam cum uno eciuo valente 
alteram mediam marcam nobis et noslris progenitoribus servire 
tenebuntur, sed in nostris expensis« *). 

7) 1286. Leszek ksiaże krakowski i sandomirski miasto 
Sandomirz prawem niemieckiem nadaje. >Volumus itaąue, ut 
pro tali donatione hereditaria aduocatus hereditarius cum qua- 
tuór balistarijs nobis et nostris successoribus mittendo ad ex- 
pediciones, quibus personaliter aflfuerimus vel noster successor, 
teneatur cum suis posteris deseruire* *). 

8) 1291. Komes Jan Czechojsławicz z Galewa wTaz z bra- 
tem swoim Wojciechem nadają Marcinowi ze Staniewa wieś 
Radlino, w celu założenia jej na prawie niemieckiem. »Cete- 
rum sepedicti yillani currum nobis cum duobus equis ducant 
ad expedicionem« *). 



O »Kodeks dypl. Polski*, I, N. 60. 
») .Kodeks dypl. Polski*, III, N. 58. 
») » Kodeks Wielkopolski*, I, N. 506. 
*) .Kodeks dypl. Polski*, lU, N. 63. 
*) .Kodeks Wielkopolski*. II, N. 667. 

10 



— 146 — 

9) 1292. Sykstus i Wierzbie ta z Kleszczewa braciom 
Marcinowi i Wacławowi sołtystwo w Kleszczewie sprzedają. 
»Currum eciam unum sine exi)easis ad expedicionem cum 
duobus eąuis, dum per nos et nostros posteros reąuisiti fue- 
rint, nobis ac nostris posteris mittere teneantur* *). 

10) 1293. Naczesław dziedzic Dobrosułowa wie.ś tę Do- 
brosułowo nadaje sołtysowi Henrykowi celem założenia jej 
prawem niemiockiem. »Preterea currum vacuum cum duobus 
eąuis sine inposicione expensarum ad expedicionem seu collo- 
ąuium mittere michi necnon meis snccessoribus dicti incole 
j)erpetuo sint astricti>*j. 

U) 1295. Komes Mikołaj syn (iniewomira, kasztelan san- 
domirski, sprzedaje sołtysowi Tomaszowi wieś (ilanów, na 
prawie szredzkiem założyć się mającą. Item ad nuUas expedi- 
ciones prefatus scultetus cum suis incolis ire tenebitur, nisi 
tunc, cum hostes irruerint super terram Cracouiensem, tunc 
ipse scultetus cum duabus personis in nostra expensa ire ad 
bellum contra hostes terram prehabitam inuadentes, et tran- 
sire in perpetuum sit astrictus* ^). 

12) 1299. Wierzbien ta kasztelan czchowski nadaje Hen- 
rykowi mieszczaninowi z Olkusza sołtystwo w Zimnym 
dole. »Ad expedicionem vero, quociescunque necesse fuerit, 
unum famulum secundum suam potestatem procurabit* *). 

18) 1302. Dzierży kraj z Wielo wsi sołtystwo we wsi Wę- 
grzynowo Wojciechowi Owieczce i bratu jego Dobraszowi 
sprzedaje. »Slatuimus vero et Yolumus, ut predicte herediUitis 
rncole ad quamcumque expedicionem domini terre, nobis cur- 
rum duobus oquis adaptatum, mittant pro nostris expensis« *). 

14) 1316. Anastazyja księżna łęczycka i dobrzyńska na- 
daje komesowi Olbrachtowi z Kiecka wsie Radomice i Ośnia- 
towo prawem niemieckiem. »De quibus yillis prefatus vir 
discretus nobis tale seruicium exhibebit, quod de Radomice 



'j » Kodeks Wielkopolskie II, N. 690. 

') »Kodeks Wielkopolski*, II, N. 699. 

•'•) » Kodeks Małopolski*, I, N. 124. 

*; »Kodeks Małopolski*. I, N. 181. 

*) » Kodeks dypl. Polski*, III, N. 72. 



— 147 — 

villa exnunc elapsis sex annis cum dextrario seruiel nobis, et 
de Osniatowo duodecłm anni.s expiratis cum secundo dextrario 
nobLs seruicium exhibebit« *). 

15) 1327. Dyjonizy opat klasztoru Cystersów w Szczy- 
rzycu, oraz Wojciech wójt bocheński PawJowi sołtysowi wieś 
Długiepole prawem szredzkiem nadają. >ltem alia seruicia et 
ad beUum, uelut alij sculteti sunt obligati, similiter obedire 
tenebuntur« ^). 

10) 1329. Władysław król polski wójtostwo w Szydło- 
wie Zammelowi mieszczaninowi krakowskiemu sprzedaje. »Euo- 
luta et expirata libertate ciuitatis, ipsi ciues nobis vnum cur- 
rum cum ąuatuor equis et sagitarium ad ąuamlibet expedicio- 
nem .secundum consuetudinem terre tenebuntur mittere* ^). 

17) 1329. Piotr, Mścigniew i Włodko z Mikołajowie 
określają prawa i obowiązki sołtysii oraz kmieci wsi Radnawy. 
* Debet itaąue noster scultetus ad quamlibet expedicionem in 
equo trium marcarum seu meliori cum hasta et clipeo tantum 
elapsa libertate circa latus nostrum se fideliter exhibere« *). 

18) 1333. Wawrzyniec Zaremba sołtystwo we wsi Jan- 
kowie Mikołajowi i Kunadowi prawem szredzkiem nadaje* 
»Ad expedicionem, ąuando proclamata fuerit, currum cum 
duobus equis, terciam dimidiam marcam valentibus, nobis 
mittent, et unus scultetorum ad expedicionem in equo de dua- 
biis marcis nobiscum equitabit« *). 

19) 1333. Spicymir kasztelan krakowski Kunadowi wój- 
towi z Lipnika las Skrzyszów prawem szredzkiem nadaje. 
> Scultetus eciam seruiet armatus in bono equo ad ([uamlibet 
expedicionem« •). 

20) 1334. Żegota z Biertułtowic sołtystwo w tychże Bier- 
tułtowicach niejakiemu Mateuszowi nadaje. »Servicium vero, 
quod nobis facere scultetus tenebitur et sui successores et no- 



') -Kodeks dypl. Polskie 11, N. 476. 
*) » Kodeks Matopolski*. I, N. 175. 
») a^Kodeks Małopolskie II, N. 597. 
*) » Kodeks Małopolski*, 11, N. 699. 
») >Kodeks Wielkopolskie II, N. 1124. 
*; -Kodeks Małopolskie Ul, N. 633. 

10* 



— 148 — 

stris posteris ad expedicionera in lerra Cracouiensi in equo 
per marcani diniidiani valente, unum heruum habens fanm- 
landum* *j. 

21) 1336. Dominik z Pstroszyc Wacławowi siostrzeń- 
cowi swemu wieś Dobra prawem szredzkiem nadaje. »Et idem 
scultetus tenetur nobis mitiere famulum ad quamlibet expedi- 
cionem« -j. 

22) 1331). Kazimirz król polski potwierdza Mikołajowi 
Wierzynkowi nabycie wójtostwa w Wieliczce. »Duntaxat hoc 
excepto, quod quandocLinque in terris nostris Cracouie et San- 
domirie lantummodo, quod ab«it, fore gwerram generałem, aut 
in eisdem terris nostris municiones vallari contigerit per for- 
les inimicos, extunc predictus Nicolaus aduocatus et sui łiere- 
des duos rymcrios in platis cum alijs armis ad hoc spectanti- 
bus, in defensionem iam dictaruin terrarum et municionum 
earumdem nobis et nostris successoribus pro adiutorio mittere 
lenebuntur* ^). 

23) 1339. Klemens biskup płocki sołtysowi Engelbertowi 
wieś (irążewo prawem chełmińskiem nadaje. >De quibus sede- 
cim mansis liberis et quinque superlus expressis prefatus Hen- 
helbertus et sui successores seruicia in armis leuibus, in pan- 
cerio siue lathi, pileo ferreo, clipeo et aliis, quociens necesse 
fuerit, in castro (lorzno in expensis tamen nostris facere lene- 
buntur« **). 

24) 1340. Kazimirz król polski Rankowi mieszczaninowi 
sądeckiemu nadaje prawdo założenia miasta nad rzeką Białą. 
>Preterea volumus et statuimus, ut expirata iam dicta liber- 
tate aduo(iatus memoratus et sui heredes nobis et nostris suc- 
cessoribus ad quamlibet expedicionem in defensionem nostri 
regni cum tribus famulis, armis bellicis bene dispositis, quo- 
cienscumque necessarium fuerit, paratus esse teneatur* ^). 



*) »Kodeks Małopolski*, I, N. 196. 

') >Kodeks Małopolskie, III, N. 6^. 

») .Kodeks Małopolski*, m, N. 667. 

•) » Kodeks Mazowiecki*, N. 62. 

^) » Kodeks Małopolski*, III, N." 662. 



— 149 — 

25) 1340. Kaziinirz król polski Hanuszowi z Nisy i Mi- 
kołajowi Kleszczowi las nad Pilicą w pobliżu Żarnowca pra- 
wem magdeburskiem nadaje. >Item ad expedicionem genera- 
łem prescripii sculteti nostri ac eoriim posteri diios homines 
leuiter arraatos, videlicet rimarium in plalis et alium balista- 
rium nobis siue noslris succedaneis mittere lenebuntur* ^). 

26) 1342. Tenże król Hinkowi synowi Wilhelma i Hin- 
kowi Pawłowiczowi sołtystwo w Myślenicach sprzedaje. >Vo- 
lumus insuper, vt ijdem sculteti cum eorum successoribus li- 
berlate expirata ad ąiiamlibet expedicionem in defensionem 
regni nostri in leuibus armis et lorica et cum hasta sub fereo 
pileo et in equo sex marcarum sub vexillo castellani nobis 
et nostris successoribus seruire teneantur* ^). 

27) 1345. Henryk opat tyniecki sprzedaje Piotrowi soł- 
tysowi lipnickiemu sołtystwo w Zborowicach prawem magde- 
burskiem. » Insuper scultetus sepedictus armatus seruire tene- 
bitur nostrum ad mandatum«^). 

28) 1346. Kazimirz król polski nadaje Cedrowi las nad 
rzeką Brzeźnicą w celu założenia wsi na prawie magdebur- 
skiem. > Scultetus, qui pro tempore fuerit, ad expedicionem 
nostram generałem nobis debet dare unum eąuum pro tribus 
marcis« *). 

29) 1346. Tenże król Janowi Kiessielhuthowi i towarzy- 
szowi jego Konradowi nadaje prawo założenia miasta Kuni- 
gesburg pod zamkiem bydgoskim. >Hoc autem adijcientes, quod 
predicti aduocati aut eorum successores libertate elapsa, nobis 
et nostris successoribus in ąuaslibet expediciones unum hominem 
galeatum et alium in leuibus armis, in bonis spadonibus, quando 
et quocies per nos aut nostros capitaneos requisiti fuerint, 
mittere sunt astricti* *). 

30) 1346. Tenże król Teodrykowi Sturmowi nadaje wieś 
w lesie nad rzeką Lipnikiem prawem szredzkiem. »Hoc tamen 



') >Kodeks Małopolskie I, N. 211. 
^) »Kodeks Małopolski*, IH, N. 671. 
') »Kodeks Tyniecki*, N. 64. 
*) >Akta grodzkie i ziemskie*, Vn, N. 6. 
*) »Kodek8 dypl. Polski*, U, N. 496. 



— 180 — 

f*x(:i\f\iu\i<, qiio«l iam didu?; .s^;iilteliis uel qui pro tempore 
fuerit, riobi.s el nosłris {lOslerLs cum uno liastario ad qiiainli- 
I^et expedlcionem tenebitur seruire« *j. 

H\) iMH, Tenże król .szladielnemu Przybkowi .sohyi?lwo 
we w.*<i Starej Stróży prawem magdeburskiem nadaje. »Seiil- 
t4»lijs vero, cjui(umque pro tempore fuerit, ad exi)edic'ionem 
generałem imum liominem galeatnm in equo bono tenebitur 
mittere* •> 

32) 1348. Tenże król Janowi Tyznarowi wieś Osobnicę 
prawem magdebun^kiem nadaje. »Excipimus tamen, quod pre- 
diclii.s .««cnltetu.s et succedanei ipsius ad quamlibet expedicio- 
nem generałem cum vno homine galleato in equo eompetenti 
tenebitur seniire* '). 

33) 1348. Tenże król Mikołajowi Włośniczarowi i Her- 
manowi nadaje wieś nad rzeką Sitnicą prawem magdeburskiem. 
>Sc'ulteti vero et sui f)o.steri ad expedicionem cum uno ho- 
mine in platti.s vel in pancerio tenebuntur seruire* *). 

34) 13i8. Tenże król sohysowi Jakubowi nadaje wieś 
nad rzeką Lubuszą prawem magdeburskiem. »Excipimus tamen, 
qnod dictus sciiltetus et posteri ipsius ad quamlibet expedi- 
cionem generałem cum uno homine galeato et equo bono te- 
nebitur seruire« *). 

35) 1348. Tenże król Staszkowi sohysowi nadaje wieś 
nad rzeką Juchą prawem magdeburskiem. >Excipiendo lamen, 
(|uod dictus scultetus et posteri ipsius ad quamlibet expedi- 
cionem generałem cum uno hastario et quo ebono tenebitur 
seruire« •). 

36) 1349. Tenże król sołtysom .Janowi i drugiemu Ja- 
nowi wieś Ołpiny prawem magdeburskiem nadaje. »Preterea 
cxcipimus elapsa libertate, quod dicti sculteti nobis et posteri 

') »Kodek8 dypl. Polski*, I, N. 113. 

^) »Kodeks Małopolski*, I, N. 225. 

*) »Kodeks Małopolski., III, N. 680. 

*) .Kodeks dypl. Polski*, 111, N. 99. 

^) »Akta grodzkie i ziemskie*, III, N. Ł 

*) > Kodeks kat. krakow.*, I, N. 185. 



— 151 — 

ipsoriim ad expedidonem generałem cum hoińine et galea, 
in eqiio valenti sex marcas tenebuntur seruire* ^). 

37) 1349. Henryk opat tyniecki nadaje sołtysowi Miko- 
łajowi las nad rzeczką Wieńciernicą, w celu założenia w^si na 
prawie magdeburskiem. >Scultetus autem seruiet nobis ad 
expedicionem generałem in equo duarum marcarum*-). 

38) 1349. Kazimirz król polski Mikołajowi z Hakowa 
wójtostwo w mieście Dembowcu nadaje. >Adiungimus eciam, 
quod idem aduocatus ad generałem expedicionem })ellicam 
tenebitur vnum seruum mittere cum balista in equo valenti 
valoris ąuatuor marcarum«^). 

39) 1351. Tenże król Piotrowi synowi Tworka z Twor- 
kowej woli las nad rzeką Paleśnicą dla osadzenia wsi prawem 
szredzkiem nadaje. >Item volumus et statuimus, quod idem 
scultetus et sui posteri ad (}uamlibet expedicionem generałem 
in defensionem nostri regni cum vno liomine in leuil)us armis, 
cum hasta, in panczario et in słappa nobis et nostris succes- 
soribus debeant deseruire« ^). 

40) 1351. Tenże król sołtysowi Niedanowń nadaje las 
nad rzekami Rabą i Suchą, celem założenia wsi Niedanowej 
woli prawem magdeburskiem. «Insuper predictus scultetus et 
sui posteri ad expedicionem generałem in equo valenłe cum 
balista et in casside nobis seruire tenebuntur « ^). 

41) 1352. Tenże król Jakubowi Iskrze wieś Obrwinów 
prawem magdeburskiem nadaje. » Scultetus vero, qui pro tem- 
pore fuerit, ad expedicionem generałem unum hominem in 
plattis, in słappa et cum hasta in equo valenti mittere tene- 
atur< ®). 

42) 1355. Tenże król Dytmarowi mieszczaninowi sa- 
nockiemu zezwala na założenie wsi Równe prawem magde- 
bursldem. » Scultetus vero, qui pro tempore fuerit, ad expe- 



') >Kodeks kat krak.«, I, 188. 
') »Kodeks Tyniecki* N. 67. 
«) >Kodeks Małopolskie, m, N. 690. 
*) »Kodeks Małopolski*, lU, N. 693. 
») 'Kodeks Małopolski*, I, N. 232. 
«) .Kodeks dypl. Polski*, I, N. 117. 



— 152 — 

dlcionem generałem unum hominem in leuibus armis, videlicet 
in pancerio, in slappa et cum hasta in pquo valenti mittere 
teneatur et kmethones ad expedicionem per duos scottos gros- 
sorum nobis darc tenebimtur* *). 

48) 1353. Tenże król Kimadowi synowi Jałbrzyka las 
nad rzeką Łososiną, oraz wójtostwo w Jodłowej górze na- 
daje. »Demum statuimus, ut idem aduocatus et sui posteri ad 
ąuamlibet expedicionem generałem in defensionem regni no- 
stri cum galea seruire sint obligati« *), 

44) 1354. Tenże król nadaje sołtysowi Dobiesławowi 
miasto Pilzno do założenia prawem niemieckiem. > Aduocatus 
autem in pancerio, duabus copijs, pilleo ferreo et hasta, in 
equo valente ąuatuor marcas seruire nobis et successoribus 
nostris ad expedicionem generałem teneatur* ^). 

45) 1354. Tenże król synom Witka: Mikołajowi, Pawłowi 
i Klemensowi wieś Żukowice prawem magdeburskiem nadnje. 
»Item Yolumus, (juod post decursum libertatis ijdem Nicolaus, 
Paulus et Clemens .seulteti et eorum successores ad ąuamli- 
bet expedicionem generałem cum uno rinario in pancerio, cum 
hasta et slappa nobis et nostris posteris seruire teneantur* *). 

46) 1356. 'l'enże król nadaje Piotrowi Herbordowi wieś 
nad rzeką Sitnikiem, celem założenia jej na prawie magde- 
burskiem. >Preterea predictus scultetus et sui successores ad 
(juamlibet expedicionem generałem in defensionem nostri regni 
cum uno homine galea to nobis et nostris successoribus ser- 
uire teneantur« *). 

47) 1356. Tenże król Piotrowi z Brusiny wsie Swie- 
dziebna, Rokitnica, Janowo i Księte sprzedaje. » Yolumus, ut 
predictus Petrus et sui successores de bonis prenominatis ad 
expedicionem ąuamlibet generałem simul cum nostris terrige- 
nis cum ąuatuor galeatis hominibus in eąuis et armis decen- 



') >Alcta grodzkie i zieinslcie«, VIII, N. 1. 
') »Kodelcs dypl. Polsltic, lU, N. 106. 
») »Kodelcs Małopolski*, III, N. 706. 
') » Kodeks Małopolskie, m, N. 708. 
*) »Kodeks dypl. Polski*, I, N. 121. 



— 163 — 

ter ornatis seruire teneantur suis damnis, siimpłibiis et ox- 
pensis* '). 

48) 1356. Władysław książę kujawski i gniewkowski 
Stanisławowi Hostrożowi sołtystwo we wsi Chrząsłowej pra- 
wem magdebupskiem nadaje. >Preterea annolamus. anod scnl- 
tetus prelibatiis cum suis heredibus legittimis ad expe'licionem 
in terra noslra proclamatam vel alia necej^sitale ingruonte cum 
uno equo pro lot marcis empto, (piod mansos liberos possidet 
super scuUejia prenotata, inter metas terre nostre in expensis 
proprijs, extra metas vero terre nostre, in expensis nostris 
seruicia nobis impendere sit astrictus* ^). 

49) 1358. Kazimirz król polski Jakubowi Łupkowiczowi 
sołtystwo we wsi łiytoń prawem magdeburskiem nadaje. »ltem 
Yolumus, (juod post deeursum libertatis idem scultetus et sui 
successores ad ąuamlibet generałem expedieionem in ecpio 
ąuatuor marcarum et in pancerit) eum hasta nobis et nostris 
posteris seruire teneantur* ^). 

50) 1358. Tenże król Ilankowi Etyjopowi nadaje mia- 
sto Będzin prawem magdeburskiem. »Aduocatus vero cum suis 
succedaneis in vno equo decenti cum balisla, in pancerio et 
alappa vel ferreo pileo ad ąuamlibet nostram seruire tenebi- 
tur expedicionem« *). 

51) 1359. Tenże król Marcinowi z ('.ergowy pozwala 
założyć wieś Cergowę prawem magdeburskiem. >Dictus autem 
scultetus cum successoribus suis ad ąuamlibet nostram gene- 
rałem expedicionem in plattis cum hasta in equo ad hoc com- 
petenti nobis et succedaneis nostris seruire tenebitur et sit 
astrictus* *). 

52) 1359. Tenże król Stefanowi synowi Wojosta las 
Brzozowe nad rzeką Stobnicą położony, prawem magdebur- 
skiem nadaje. >Item .scoltetus prefatus tenebitur nobis et no- 



') »Kodeks dypl. Polskie, II, N. 507. 
») » Kodeks dypl. Polskie, IT, N. 508. 
») .Kodeks dypl. Polskie, 11, N. 510. 
*) »Kodeks Małopolski*, III, N. 724. 
'*'') >Akta grodzkie i ziemskie «, VIII, N. 2. 



154 



stri.s siiccessoribiis niittere duos sagittarios in equis compołen- 
tibus ad quamlibel expedicionem generałem* *). 

58) 18G0. Tenże król Mikołajowi z U^ścia nadaje wieś 
Lubień, celem założenia jej na prawie magdeburskiem. »Scnl- 
łetus autem, qui pro tempore fuerit, ad expedicioneni in vno 
equo cum balista nobis famulari tenebitur; si vero idem scul- 
tetus non fuerit aptus ad seruicia, extunc nobis marcas tres 
tenebitur exsołuere« ^j. 

54) 1362. Tenże król Janowi i Mikołajowi braciom Jel- 
nikom nadaje wieś Ropczyce prawem magdeburskiem. >Ra- 
cione cuius aduocacie nobis ad expedicionem nostrisąue succes- 
soribus cum galea et duobus ballistarijs seruire semper sint 
adstricti« '). 

55) 1363. Tenże król Hryćkowi Zaro wieżowi pozwala 
założyć wieś Hryciową wolę na prawie magdeburskiem. >ltem 
ipse scultetus in equo valente sex marcas, armatus cum liasUi 
ad expedicionem generałem nobis seruire debet expirata ii- 
bertate* *). 

56) 1365. Tenże król Rankowi synowi Stefana i Macie- 
jowi synowi Wolframff wójtostwo w mieście Osieku sprzedaje. 
>Insuper decernimus, quod sepedicli aduocati et eorum suc- 
cessores legittimi nobis et nostris successoribus ad quamlibet 
expedicionem generałem, quociens necesse fuerit, cum łiomine 
cum hasta decenter expedito seruire sint astricti> ^). 

57) 1365. Tenże Icsól Gościowi synowi Adama z Wi- 
śniowy, nadaje wieś Jerzmanów prawem magdeburskiem. »ln- 
super predictus scultetus et sui posteri ad expedicionem gene- 
rałem in equo cum balista nobis et nostris successoribus per- 
petuis temporibus seruire tenebuntur* •). 

58) 1365. Tenże król sołtystwo we wsi Hartlowej woli 
ustanawijt » Scultetus autem et eius posteri cum vna balista 



*) >AIcŁa grodzkie i ziemskie*, III, N. 9. 

') » Kodeks Małopolski*, I, N. 256. 

') .Kodeks Małopolski*, I, N. 266. 

*) »Akla grodzkie i ziemskie*, VIII, N. 4 

') » Kodeks dypl. Polski*, I, N. 129. 

•) » Kodeks Małopolski*, I, N. 278. 



156 



seu sagitta decenter expediti, (juocies in exix)(licionein generałem 
nos niouerimus, seruire teneantur« *). 

59) VMSih Tenże król Marcinowi z Piotrowic las Stawki 
celem założenia tamże wsi i)rawem szredzkiem nadaje. >Sta- 
luimiis eciam, ut sepedictus sciiltetus et ejus legittimi sncces- 
sores nobis et nostris siiccessoribus ad (juamlibet expedićionem 
in vno equo pro sexagena debeant servire<*). 

(H)) 13()(). Tenże król Janowi z Henselina Węgrzynowi 
nadaje Wysokie miasto prawem magdeburskiem. >lpse yero 
lohannes adnocatus siiique beredes et suceessores legitimi .ad 
(juamlibet npstram generałem expedicionem cum duabus placli- 
tis seruire {)erpetuo sint astricti* '). 

()l) 186(). Tenże król sołtysowi Handzlinowi nadaje mia- 
sto Kobyle prawem magdeburskiem. »Aduocatus autem ad 
(juamlibet expedicionem cum hasta et duobus sagittarijs de- 
center expeditis, seruire sit astrictus* **). 

()2) 1368. Tenże król .łanowi z Dębicy W'ójtostwo w mie- 
ście Sądowej Wiszni nadaje. >Item ipse lohannes et sui po 
steriad (juamlibet expedicionem cum hasta seruire sint astricti* *). 

()3) 1368. Tenże król Biirtholdowi Tycznerowi miasto 
Tyczyn prawem magdeburskiem założyć; dozwala. >Statuentes 
seruicium aduocato supradicto, sic, quod dictus aduocalus et 
eius posteri racione dicte aduocacie post annos libertatis cum 
una hastii et balista decenter expediti ad quamlibet expedi- 
cionem seruire tenebuntur« ®). 

64) 1369. Tenże król Mikołajowi i Radostowi z I^iec^za 
wieś Mszanę do założenia prawem magdeburskiem nadnje. 
» Seruire autem nobis et nostris sequacibus ad quamlibet ox- 
pedicionem generałem cum arcu vel balista, in equo quatuor 
marcas ualente sit astrictus« '). 



O »Kodek8 Małopolski*, III, N. 783. 
>) »Kodeks dypl. Polski*. II, N. 521. 
*) »Akla grodzkie i ziemskie*. VIII, N. 6, 
♦) »Kodeks Małopolski*, III, N. 7a9. 
••) .Kodeks Małopolski*, III, N. 812. 
*j » Kodeks Małopolski*, I, N. 294. 
) > Kodeks Małopolski*, I, N. 801. 



7'i 



— 156 — 

65) 1369. Tenże król Fietraszowi Kanicowi sołtystwo we 
wsi IJrzoza nadaje. >Demum memoratus Petrasius et sui he- 
redes legitimi in equo ąiiatuor mareariim valentp, in pance- 
rio et (Mim lancea ad quamlibet expedicioncm seruire sint 
astricti< *). 

66) 1372. Swieszko dziedzic Dembicy toż miasto Mikor 
fajowi niegdy sołtysowi lipińskiemu prawem magdeburskiem 
nadaje. »Adiiocatus prenotatus vel sui liberi, heredes seu succes- 
sores nobis nostrisque liberis, heredibus seu successoribus in 
equo quatuor marcarum cum balista, in duabus quoque yoppis 
et loflca cum galero in nostris expensis ad expedicionem 
omnimodam obligati sint seruire «*). 

67) 1374. Elżbieta królowa polska Wojtkowi Swolinowi 
sołtystwo we wsi Rachutowo nadaje. »Servire autem ad no- 
stram expedicionem generałem in equo quatuor marcarum 
valoris in pancerio curialiter expeditus debebit* ^). 

68) 1376. Władysław książę opolski Stanisławowi Toce 
wieś (lorkę do założenia prawem magdeburskiem nadaje. »Ta- 
liter tamen, quod dictus scultetus aut sui heredes seu succes- 
sores nobis et nostris successoribus cum una hasta et uno 
sagittario in equis et armis bene valentibus et preparatis, quo- 
cienscumque in nostra terra Russie necessarium fuerit, seruire 
tenebuntur« **). 

D) Poczet przywilej! z XV i XVI wieku w przedmiocie nadania 

szlachectwa lub indygienatu. 

Przywileje, których regesta niżej podajemy, dadzą się 
na następujących pięć grup podzielić: 

1) pierwsza grupa obejmuje nadania szlachectwa drogą 
adoptacyi ; 

2) druga obejmuje nobilitacyje bezpośrednie, z pominię- 
ciem adoptacyi; 



») » Kodeks Małopolski*, III, N. 823. 

«) »Kodeks Małopolskie, I, N. 312. 

3) »Kodeks dypl. Polski*, II, N. 526. 

♦) >Akta grodzkie i ziemskie*, YIII, N. 10, 



— 167 — 

3) trzecia indygienaty, czyli nadanie szlacliectwa polskiego 
szlachcie obcej; 

4) czwarta zawiera przywileje w przedmiocie udostojnie- 
nia herbów; 

5) piąta wreszcie obejmuje przywileje w przedmiocie 
wznowienia czyli restytiicyi utraconego szlachectwa. 

Rozpatrzmy się w każdej z tych grup poszczególnia 
1) (irupa pierwsza dotycząca nadania szlacliectwa drogą 
ado{)Uicyi, jest zarazem najliczniejsza. Obejmuje ona IWł przy- 
wiloji, z których pierwszy, mianowicie akt unii horodelskiej, 
zawiera sam 47 adoptacyj ^). 

Przywileje tej grupy dzielą się znowu na pięć kategoryj : 

a) do pierwszej należą adoptacyje zwykłe; jest ich 98. 

b) do drugiej należą adoptacyje połączone z udostojnie- 
niem herbów :. takie przywileje otrzymali Michał (Irunwalth 
(1540), Maciej Karczewski (1579), Walenty Łapczyński (1581), 
oraz Krzysztof Bernard Szydłowski (1581), gdzie herb uzy- 
skany przez nich drogą adoptaeyi^ otrzymał z łaski monarszej 
zaszczytne dodatki w klejnocie (NN. 09, 151, 170, 172); 

c) do trzeciej kategoryi należą adoptacyje połączone 
z indygienatem. Jest ich dwie: dotyczą one IMotra Frjmka 
Konglaneńskiego (1582), oraz Tomasza Natalisa (1585), którzy 
obaj otrzymawszy indygienat polski, nadto do herbu Jelita 
adoptowani zostali (NN. 174, 177); 

d) czwartą kategoryję stanowi adoptacyja połączona z na- 
daniem nowego herbu. Jeden tylko posiadamy przywilej tej 
kategoryi, mianowicie króla Stefana z r. 1581 dla Stanisława 
Pachołowieckiego, któremu, mimo, iż go kanclerz Jan Zamoyski 
do swego rodu i herbu Jelita adoptował, król nadał w tarczy 
nadto drugie pole, a w nim orła białego (N. 167). 

e) piątą wreszcie kategoryję stanowi adoptacyja połą- 
czona z restytucyją herbu. I z tej kategoryi również posia- 



') Tu należą przywileje oznaczone NN. regestów: 1, 4, 11, 14, 
16—30, 32-.%, 38—40, 43, 46—49, 51, 64, 56—69, 61, 64-73, 75. 78, 
80—85, 87, 88, 90, 91, 93—96, 99, 100, 102—104, 109-113, 116, 117. 
119, 121, 127, 128, 130, 134, 136, 138, 139, 143, 144, 147, 149, 151, 163, 
154, 169, 161, 162, 164, 166, 167, 169, 170, 172, 174, 177, 178. 



— 158 — 

damy tylko jeden przywilej, mianowicie króla Stefana z r. 1581, 
wydany dla Krzysztofa limanowskiego, syna niegdy Baltazara 
limanowskiego, ze straży przybocznej króla Zygmunta Augusta, 
który »postea fortunae iniuria et inopia eoaetus plebeiae con- 
»ditioni atąue ei vitae generi se addixit,« w skuek czego szla- 
chectwo utracił. Król synowi jego szlachectwo utracone i herb 
dawny Jelenia przywraca, a w drugiem polu za zezwoleniem 
kanclerza Zamoyskiego herb Jelita nosić dozwala (N. 109). 

ilodów szlacheckich, które nowo kreowaną szlaciitę pol- 
ską drogą adoptacyi do herbu swego przyjmowały, jest z tej 
epoki ()4, mianowicie : Jelitowie 10 razy. Topory 8 razy, Odro- 
wąże i Ciołki 7 razy, Poraje, Dołęgi i (lodziemby po i\ razy, 
Kole i Nałęcze po 5 razy, Habdanki razy 4, Leliwy, Rawy, 
Jastrzembce, Łabędzie, (iryfy, Powały, Janiny, Sulimy, Korczaki, 
Korabie i Lewarty po 3 razy, Zadory, Trąby, Połukozy, Szre- 
niawy, Pobogi, Pomiany, Junoszę, Prawdy i (lozdawy po dwa 
razy, wreszcie Lisy, Dembna, Wadwicze, Dryje, CJrzymały, Za- 
remby, Pierzchały, Nowiny, Działosze, Kopacze, Syrokomle, 
Koty morskie, Doliwy, Szarże, Bogoryje, Bychawy, Świnki, 
Koldy, Łodzie, Biały, Wężyki, Osmorogi, Merawy, Brody, Sta- 
rekonie, Bończe, Rogale, Kotwiczę, Prusy, Chomąta, Szaszory, 
Drzewice i Pogoń litewska po razu. 

2) (Irupa druga obejmuje nobilitacyje dokonane bezpo- 
średnio z pominięciem adoptacyi*). Wykazaliśmy poprzednio, 
że nobilitacyje tego rodzaju były u nas w wekach średnich 
zgoła nieznane. W wiekach średnich jedyną formą uszlachce- 
nia u nas, była adoptacyja, czyli przyjęcie nowo kreowanego 
szlachcica lub szlachcica cudzoziemca do jednego z istnieją- 
cych już rodów starych szlacheckich, a względnie do rodu 
monarszego, jako również rodu szladieckiego. Herb Pogonią 
polska czyli Bożezdarz lub Zdarzbóg służyła pierwszym pięciu 
Jagiellonom jako herb nadwerężony dla tej nowokreowanej 
szlachty, której żaden inny ród szlachecki do swego herbu 



') Tu należą NN. 2, 7, 8, 9, 12, 18, 15, 37. 41, U, 50, 52, 53, 
55. 60, 62, 76, 77, 79, 86, Sd, 97, 98, 101. 105, 108. 123, 125, 126. 129, 
131, 133. 140, 141, 152, 155, 157, 163, 165, 167, 168, 171, 173, 175, 176. 



— 159 — 

i rodu nie adoptował, i ten herb nadwerężony był znamie- 
niem adoptacyi do rodu monarszego. 

W wieku XVI gaśnie ten obyczaj i wychodzi zuj^ełnie 
z użycia. Wprawdzie jeszcze Zygmunt I nadaje potrzykroć 
Pogonię polską, mianowicie w r. 1515 Władysławowi Radań- 
skiemu, w r. 152B Waśkowi Zynowowiczowi z Kijiowa i w r. 1548 
Janowi Wonsonowi, ale już w r. 1512 zjawia się po raz 
[)ierwszy nadanie i)Oza adoptacyją łierbu zupełnie nowego, nie 
będącego ani polską ł*ogonią, ani leż herbem jakiegokolwiek 
z istniejących podówczas rodów szlacheckich; a to formowa- 
nie zupełnie nowych herbów (intaginea ^noi^ae) dla nowo- 
kreowanej szlachty, staje się odtąd powszechnym zwyczajem. 

Przywilej i obejmujących nobilitacyje poza adoptacyją po- 
siadamy z XV i XVI wieku aż po koniec panowania Stefana 
Ifaitorego 45. Dadzą się one podzielić na trzy kategoryje: 

a) do pierwszej należą przywileje z nadaniem herbu 
Pogonią polska. Jest ich 12; 'j. 

bj do drugiej przywileje obejmujące nadanie już istnie- 
jącego herbu szlachcicowi nowokreowanemu, ze względu na 
jego pokrewieństwo z członkami rodu, tegoż herbu używa- 
jącego. Tak n. p. Jakub Abstagen otrzymuje herb taki, 
jakiego używała matka jego, szlachcianka; Aleksy i Andrzej 
Walowscy otrzymują herb Ogończyk po dziadku; Paweł (iro- 
madzki herb ł^abędź, zdaje się po matce. lYzywileji tej kate- 
goryi jest tylko trzy (NN. 00, 7(), 8fi). 

c) do trzeciej kategoryi należą przywileje w |)rzedmio- 
cie nadania herbów zupełnie nowych, świeżo wytworzonych. 
Takich przywileji jest 31.% 

W tej kategoryi zaś zasługują na szczególne uwzględnie- 
nie trzy przywileje obejmujące nadanie przydomków, jak 
z r. 1580 nadanie Walentemu Wąsowiczowi przydomku Poło- 
tyński, z r. 1581 Stanisławowi Hrze:^j)ickienui nadanie przy- 
domku Wielgołucki i z tegoż roku 1581 Krzysztofowi Stefa- 



') NN, 2, 7. 9, 12, 13. 15, 41, 53, 77, 98 i 171. 

') NN. 37, U. 50, 52, 55, 62, 79, 89, 97, 98, 101, 105, 108, 123, 
125, 126, 129, 131, 133. 140. 141. 152. 155, 157. 16:J. 165. 167, 168, 
173, 175, 176. 



— 160 — 

nowiczowi nadanie przydomku Pleskowski (NN. 152, 163 
i 171); oraz jeden przywilej obejmujący obok nadania nowego 
herbu także częściowo adoptacyję, mianowicie z r. 1581 dla 
SLanisława Pachołowieckiego, który obok herbu zupełnie no- 
wego nadanego mu przez króla, otrzymał także od kanclerza 
Zamoyskiego herb Jelitę wskutek adoptacyi (N. 167). 

Z 31 nowo utworzonych herbów, dwa tvlko otrzymały 
proklamacyję : herb Maclme i herb Pskowczyk (NN. 101 i i 67), 
reszta herbów jest bez nazwy i bez proklamacyi. Widocznie 
proklamacyję w tym czasie nie miah' już żadnego praktycznego 
znaczenia. 

W formowaniu herbów nowych \) nie dostrzegamy ża- 



') Temala tych nowoutworzonycli herbów są następujące : u Bran- 
lów płomień wydobywający się z ognia, — u Hotarka, Kortaka i Sernika 
podnoszący się jeleń. — u Gysego w górnem polu lew wspięty, w dol- 
nem biafa rzeka, — u Brzezeckiego w górnem polu trzy lilije białe, 
w dolnem trzy berła złote, — u Altexwangego lilera S z dwiema ró- 
żami u góry i jedną u dołu, — u Yockena dwie głowy orle tyłami złą- 
czone, przez szyje trzy laski poprzeczne, — u Fanellich orzeł biały i wąż 
pożerający chłopca, — u Kromera połowa orła z wawrzynową koroną, — 
u Skoczowskiego w jednej połowie lew wspięty, w drugiej trąby ba- 
wole, — u Geschawa w pierwszem i czwarlem polu żóraw do skały przy- 
kuty, w drugiem i trzeciem polska Pogonią, — u Rzepkowskiego kamień 
młyński z żelazem, — u Mikana gałązka oliwna, — u Figenawa w jednej 
połowie pół orła z ręką uzbrojoną mieczem, w drugiej pół kotwicy, — 
u Treslera w jednej połowie lew^ z podniesionym mieczem, w drugiej pół 
kotwicy, — u Starostki w jednej połowie niedźwiedź czarny z podniesionym 
mieczem w drugiej pół kotwicy, — u Rudingera ręka zbrojna z wędą 
rybacką, — u Behema w jednej połowie gryf zielony, w drugiej baran 
biały, — u synów Jana Rudigera w jednej połowie trzy wręby białe, w dru- 
giej ręka zbrojna z wędą, — u Goja dwie trąby myśliwskie i ostrzew, — 
u Neodyka kozioł wspięty z mieczem, — u Wąsowicza ręka przeszyta 
strzałą, trzymająca zapaloną pochodnię, — a Trecyjusza trzy półksiężyce, — 
u Gretczscha w jedncm polu trzy wręby, w drugiem trzy jaWka, w trze- 
ciem dwie szyje orle, — u Brzeźnickiego baszta forteczna, — u Gnie- 
wiewskiego mąż zbrojny wśród murów, — u Pachołowickiego w jednej 
połowie orzeł biały, w drugiej herb Jelita, — u Podgórskiego podkowa 
ze strzałą na dół zwróconą, — u Stefanowicza ręka zbrojna z podnie- 
sionym krzyw>'m mieczem, — u Koźlakowskiego dwie strzały i oszczep 
w krzyż złożone, — u Rindgemutha pierścień dyj amen Iowy z gwiazdą, — 
wreszcie u Schrappfnera dwie łapy niedźwiedzie. 



lf>l 



(Inej zasady, żadnej przewodniej myśli, konsekwentnie prze- 
prowadzonej. Kilka zaledwie herbów da sie wylłnniaczye. I tak 
w herbach dla Zygnmnta i Piotra de Fanellis, dla Marcina 
Kromera i Stanisława ł^acłiołowieckiego figuruje orzeł biały 
w polu czerwonem, lierb królestwa i)olskiego (NN. 79, 8U 
i 1H7). Nadanie tego orła j(»st jakby reminiscencyją starej 
zasady, wykonywanej tak konsekwentnie przez pierwszych lwię- 
ciu Jagiellonów w nadawaniił nieadoptowanej szlacłicie tylko 
swego królewskiego herbu. Trzy herl)y ułożone wedle jednego 
wzoru, mianowicie dla Michała Figenawa, .lana Tresleni i Mi- 
chała Staro.stki, z których pierwszy w jednej połowie tarczy 
nosi pół orła z ręką zbrojną miecz podnoszącą, drugi lwa 
ukoronowanego z podniesionym mieczem, a trzeci nied:^Avie- 
dzia czarnego również z mieczem ix)dniesionym, wszystkie zaś 
trzy W' drugiej połówcie tarczy mają pół kotwicy, zdają sie 
wskazywać na trudnienie sie morskim procederem, który zre- 
sztą u Figenawa, jako admirała floty polskiej, w tym jego 
urzędowym charakterze polega (NN. 128, 125, 126). Herb na- 
dany Oswaldowi, Michałowi i Achacemu Hrantom, jest lak 
zwanym herbem mówiącym (redemles Wappen)^ przedsta- 
wia bowiem to, co nazwisko Hrant wypowiada, to jest pło- 
mienie (N. 37). Herby wreszcie nadane Walentemu Wąsowi- 
czowi, Stanisławowi Hrzeźnickiemu, Kasprowi (Iniewiewskiemu 
i Krzysztofowi Stefanowiczowi zost;iją w ścisłym zwiiizku z ich 
czynami bohaterskiemi, spełnionemi na wyprawacłi przeciw 
Mo.skwie (NN. 152, \m, 165, 171). 

8) Trzecią grupę stanowią przywileje w przedmiocie na- 
dania szlachectwa polskiego szlachcie cudzoziemskiej, czyli tak 
zwanego indygienatu. Jest ich 21,*) najwcześniejszy z r. 15;$!, 
a dzielą się znowu na trzy kategoryje: 

a) do pierwszej kategoryi należą przywileje w przed- 
miocie nadania indygienatu w zwykłej formie, to jest na- 
dania szlachectwa polskiego oraz zatwierdzenia cudzoziemskiego 
herbu bez żadnych zmian. Takich przywilej i jest trzynaście 



^j NN. G3, 7i 92, 10(5, 107, Hi, 115, 118. 120, 122, 124, 132. 
135, 142. U5, 146, 148, 150. 156, 174 i 177. 

U 



- 1(>2 - 

(NN. (53, 74, KM), 107. 114, 118, 120, 122, 124, 142, 14«, 
150 i 15(5). 

b) do drugiej katogoryi należą indygienaty połączone 
z udoslojnicMiieni herbu, to jest połączone z zaszczytneini do- 
datkami bądź w herbie, bądź w klejnocie. Takich przywileji je L 
siedin, otrzymali je Jan Jakub Weroneńczyk (1552), Jan i UIryk 
Hoss (15(51), Harlłomiej (leschkaw (1570), Aleksander (iua- 
gnini (1571), Sebastyjan Cribellus (1578), Franciszek Della- 
mare (1578) i Tomasz Nalalis (1585;. (NN. 92, 115, 1;«, 
135, 145, 148, 177j. 

cj do trzeciej wreszcie kategoryi należą indygienaty po- 
łączone z adoptacyją. Takich mamy dwa, mianowicie przywi- 
lej z r. 1582 dla Piotra Franka Konglaneńskiego i przywilej 
z r. 1585 dla Tomasza Natalisa, .szlachcica dubrownickiego, 
kanonika krakowskiego. W obu razacti adoptacyją nasti^piła 
do herbu Jelita, (NN. 174 i 177). 

4) (czwartą grupę stanowią przywileje wydane w przedmio- 
cie udostojnienia herbu przez zaszczytne dodatki bądź w łierbie, 
bądź w klejnocie. Jest ich siedmnaście *) z tych dziewięć obej- 
muje udostojnienia przez dodatki do herbu, zaś ośm udostojnie- 
nia i)rzez dododatki do klejnotu, i dzielą się na trzy kategoryje : 

aj do [)ierwszej kategoryi należą zwykłe udostojnienia. 
Jest ich sześć (NN. 5, O, 10, 42, 187, 151); 



') NN. 5. i\, 10. 42. (59, 92, 115. 182, 135, 137. 145, 148, 151 170, 172, 
177 i 178. WąlpUwem jest. czy do lej grupy nie należy zaliczyć także 
przywileju króla Stefana dla Stanisława Pac.holowieckiego z r. 1681 
(^N. 167j. Król mianuje go szlachcicem: „in eąuesłrem ordineni ad- 
scribimus et admittimiis... illiąue mnnia nohilitałis tura . . . ułi.frui 
et ffaudere... permiUinuis**, i nadaje mu herb nowy. wyobrażający 
w jednem polu orła białego ukoronowanego, w drugiem herb Jelitę, 
wskutek adoptacyi dokonanej przez kanclerza Zamoyskiego. Na hełmie 
zaś ma być pióropusz pawi. a na nim „insigne Ulius vełtistum (Sko- 
winaj, quod a maioribus stiis per hoc idem artificium ohtifteł." 
Z tegoby się okazywało, że Pachołowiecki był już szlachcicem herbu 
Skowina, wobec czego przywilej królewski oznaczałby tylko ud ostoj - 
nie nie herbu, ale nie nobilitacyję. Ale dlaczegóż król w przywileju mówi, 
że mu prawa szlacheckie nadaje? Czybyto może była restytucyja utra- 
conego szlachectwa? > 



mt) 



bj do drugiej należą udostojnienia dokonan3 przy adop- 
Uicyi. Jest ich ich piec^ (NX. ()9, 170, 172, 177, 178): 

cj do trzeciej wreszcie udostojnienia dokonane przy na- 
daniu indygienatu. Jest ich siedm (NN. 92, 115, 1H2, l.-^i"), 
145, 148 i 177). 

('o się tyczy przedmiotów, użylycli jako zaszczytne przy- 
datki do udostojnienia herbu kib klejnotu, to spotykamy przede- 
wszystkiem : 

ł^ogonię polską (rękę zbrojną z podniesionym do cięcia 
mieczem) cztery razy, a mianowicie trzy razy w herbie (NN. 5, 
() i 132), a raz w klejnocie (N. 17()j; 

Orła polskiego z koroną na głowie, białego w polu czerwo- 
nem, po trzykroć, każdym razem w lierbie (NN. 1155, 145 i 118): 

inne wreszcie przedmioty dziesię('; razy, mianowicie dwa 
skrzydła orle po dwakrm'!, raz z dodaniem róży pośrodku, 
oba razy w klejnocie (NN. 42 i 178), jelenią głowę z koroną 
na szyji, w klejnocie (N. 10), dąb w połowie z li.ś('*mi zielo- 
nemi, w połowie z suchemi konarami bez liści, również w klej- 
nocie (N. ()9), lew ze złotą koroną, na tylnych łapach wspięty, 
w herbie (N. 92), pończocha w herbie (N. 115), Herkules roz- 
dzierający paszczę lwa, również w herbie (N. 1H7), sok(')ł 
w ogniu (N. 151), jastrząb siedzący (N. 177), i baszta zruj- 
nowana (N. 172), te trzy ostatnie dodcitki w klejnocie. 

5. Piątą wreszcie i ostatnią grupę stanowią przywileje 
wydane w przedmiocie wznowienia czyli restytut^yi utraconegc) 
szlachectwa. Takich przywileji jest sześć'*, z których atoli cztery 
budzą pev\'Tie wątpliwości, jak je rozumieć należy. Do nie- 
wątpliwych należą przywileje wydane dla Stanisława Latkow- 
skiego (N. 1(K)) i dla Krzysztofa limanowskiego (N. 1()9), oba 
z r. 1581, z którycłi pierw.^^zemu król herb f?ora), utracony 
l)rzez oddanie się procedei*owi miejskiemu, (lrugi(»mu herb Jeleń 
(Opole) ulra(*ony wskutek kondycyi plebejuszowskioj, przywraca. 

Wątpliwym jest przywilej wydany dla Stanisława Czy- 
szyńskiego w r. 1580 (N. 158). Król nadaj(» mu .^zla(^hectvvo, 
oraz herb \}0 przodkach odziedziczony (nieznany zre- 
sztą w beraldyce polskiej ). .leżeli więc Czyszyński odziedziczył 
herb po i)rzodkach, przeto przodkowie jego byli szlachtą, a na- 

11* 



- 1B4 — 

danie mu ponowne .szlachectwa wypada uważać tylko jako 
restyluoyję szlachectwa, które albo on, albo jeden z jego przod- 
ków utracił. 

W r. 1523 nadaje król Zygmunt I Waśkowi Zynowo- 
w-iczowi z Kijowa szlachectwo, oraz herb, jakiego już dziad 
jego Siemion i ojciec Zynów^ z Kijowa używali (N. 53). Opis 
herbu okazuje, iż to jest ręka zbrojna z podniesionym mieczem 
czyli Pogonią polska, herb używany stale przez pierwszych 
pięciu Jagiellonów dla nowokreowanej szlachty nieadoptowanej 
przez inne rody. Nie ulega przeto wątpliwości, że już stary 
Siemion otrzymał szlachectwo polskie od króla Kazimirza 
Jagiellończyka; a jeśli teraz wnuk jego Waśko Zynowowicz 
otrzymuje ponownie .szlachectwo obok potwierdzenia dziadow- 
skiego herbu, tedy musieli oni wśródczasie nadane im poprze- 
dnio szlachectwo polskie utracić. 

W r. 1455 nadaje król Kazimirz Jagiellończyk Wacła- 
wkowi Petryczynowi szlachectwo polskie oraz herb Prusak, 
t. j. półtora krzyża, a nad nim rękę zbrojną z wyciągniętym 
mieczem (N. i)). Jestto herb składany: półtora krzyża bowiem 
jest osobnym herbem, zwianym zazwyczaj Prus lub Turzyna, 
a ręka zbrojna to polska Pogonią. Wacław Petryczyn był już 
szlachcicem, więc miał swój herb; a gdy polska Pogonią jest 
herbem nadawanym przez Jagiellonów, więc półtora krzyża 
czyli l^rus to herb rodzinny ł*etryczyna. Ale herb Prus to nie 
herb pruski, lecz' małopolski. Widocznie więc gałąź jakaś rodu 
1'yrzynów wyemigrowała do Prus z swym rodzinnym herbem 
wyobrażającym półtora krzyża, a wskutek wyniesienia się 
z kraju utraciła polskie szlachectwo. Jej potomkiem jest Pe- 
tryczyn. Przywilej więc Kazimirza Jagiellończyka należy uwa- 
żać właściwie jako wznowienie czyli restytucyję szlachectwa 
i herbu, połączoną z udostojnieniem tego ostatniego. 

Najbardziej wątpliwym jest przywilej króla Władysława 
Jagiełły z r. 1 436 wydany dla Jana Słuszki z Mirowa (N. 3 ). 
^*rzywilejem tym zatwierdza król Słuszce bojarstw-o ruskie 
i nadaje zaw^ołanie Wołha, oraz herb rękę zbrojną trzymającą 
strzałę. Nie jestto nobilitacyja, gdyż z treści przywileju widać, 
że bojarstwo ruskie równa się szlachetnenm urodzeniu, raczej 



— 165 — 

możnaby to uważai'; za indygienat^ gdyby nie la okoliczność, 
że szlachectwo ruskie nie było przecież obcokrąjowem. Pro- 
klania Wołłia zdradza ruskie pochodzenie, a może i herb, 
jeśli nie Jest pierwszą formą powstającej Pogoni polskiej, był 
herbem przodków Jana Shiszki, ruskich bojarów. 



1) 141.% w Horodle dnia 2 października. 
Władysława króla polskiego, oraz Witowda wielkiego 

ksiecńa litewskiego akt imii Litwy z l^olską. O.terdzieści siedin 
rodów herbowych polskich przyjmuje szlachtę litewską ad 
fraternilatis et consanffwlneitatis cotisorłia. Rody te są: 
Leliwy, Zadory, Kawy, Lisy, .lastrzembce, Trąby, Topory, łabę- 
dzie, Poraje, Dembna, Odrowąże, Wadwicze, Dryje, Habdań(;e, 
Połukozy, (iryfy, Szreniawy, Pobodze, (irzymały, Zaremby, 
Pierzchały, Nowiny, Działosze, Kopacze, Role, Syrokomle, Koły 
morskie, Powały, Pomiany, Doliwy, Szarże, Dołęgi, Hogoryje, 
Janiny, Bychawy, Świnki, Kołdy, Sulimy, Nałecze, Lodzie, 
JeUtowłe, Korczakowie, Hiały, Wężyki, Ciołki, (iodziemby 
i Osmorogi. (Adoptacyja) ^). 

2) 1434, w Korczynie dnia 4 marca. 

Władysław król polski Mikołajowi wójtowi lelowskiemu 
za zasługi położone w wyprawach przeciw Krzyżakom, nadaje 
szlachectwo oraz zawołanie Pogonią i herb: »videlicet scutum 
aureum, in cuius medio manus armata de nube łlauei coloris 
directa, habens gladium in pugno extensum et in łine cruon^ 
sparsum et intinctum: pars uero inferior siue basis scuti 
de colore rubeo; et in arce scuti galea, et in eius sumitate 
manus similiter cum gladio euaginato de corona extensa, cum 
colore omnino simiU et equali: listę autem galeam ad ulrum- 
que locum tegant colore rubeo, nigro et glauco permixte.< 
(Nobilitacyja)«). 

3) 1436, w Krakowie dnia 16 listopada. 

Tenże król Janowi Słuszce z Mirowa zatwierdza ruskie 



') Zbiór praw litewskich. Poznań 1841, str, 17. 

') Helcel: Starodawne prawa polskiego pomniki II, N. 3193. 



__ 166 _ 

l)qjarst\vo, nadaje mu zawołanie Wołha oraz herb: 'Videlicet 
('li|NHini sine sciitiini rubeuni, in euius medio manus armata 
iis^jiie ad f)iinKiHim sagitlam gerens apparet. et snper clipeo 
galeam teetura ruln^i et albi eoloris coopertam, su|>er euius 
sumitato similiter manus armata cum sagilta^ prout hec arma 
el nobilit«itis insignia« etc. (Nobilitacyja) ') 

4) li 12, w Hudzie. 

Władysław III król |)olski Jerzenni ^>chwarcowi rajcy 
i mieszczaninowi krakowskiemu herb Bożezdarz nadaje. Długosz 
tak herb len opisuje: Mpiatuor Hlia alba, unum videlicet in 
sumitate. aiiud in basi sive fundemento, tertium a sinistra, 
(|U2irtum a de.Ntra partibus ciipei depictii el in eorum ceniro 
siue medio crux alba. a radice superioris lilii in medium si- 
nislri ductii et proteiLssi : in galea <iuatuor alba lilia sine cruce, 
similiter (|uadrangulariter formata et depicla; lusc^ae autem 
galeam ad utrumque latus tegnnt, colore llaveo, rubeo et 
glauco |)ermixta(* n Tak miał zdaniem Długosza wyglądać herb 
Bożezdarz. (idvbv Dłuicosz sie nie mvlił. to nobilitacvja ta sta- 
łaby w przeciwieiistwie z poslawionem praez na.s wyżej twier- 
dzeniem, iż królowie z domu .lagi<*Ilonóvv, zwłaszcza pierwszych 
pięciu, tylko herb Pogoń nowokr(»owanej szlachcie nadawali, 
ję.śli takowa |)rzez inne rody do innych herbów adoptowaną 
nie była. Ta nobilitjicyja stanowiłaby niczem nie usprawiedli- 
wiony wyjątek. Otóż mamy dowody, że herb Bożezdarz inaczej 
także Zdarzybogi(^ni zwany, nie wygląda tak wcale, jak Długosz 
podaje, lecz jest wpi-ost identyczny z herbem Pogonią. Poda- 
jemy mianowici(» niżej pod r. ir>2;$ przywilej króla Zygmunta 
dla Waśka Zynowowicza z Kijowa, którego herb opisany przed- 
sUiwia Pogoń a nosi zawołanie Pogonią czyli Bożezdarz. Innego 
dowodu id(Mityczno.ś('i tych dwócli zawołań tlostarcza przywilej 
nobilitacyjny króla Zygmunta I z r. 154;$ dla .lana Wonsona 
dziedzica Sarbi, mieszczanina kraJcowskiego i synów jego z na- 
daniem herbu Zdarzl)óg. Otóż l^aprocki pisze, że Wandzonowie 



') Helcel : Ibidem II, N. 3:^2 a, 

') Jo«annis Długosii opera ornnia. Yolumen I. Cracoviac 1887 
sir. 5(>il. 



— 167 — 

w krakowskiem województwie używają herbu ł^ogoni '). Po- 
gonią przeto, Bożezdarz i Zdarzbóg są identyczne herby i jeśli 
Jerzy Schwarc otrzyma! herł) Bożezdarz, tedy otrzymał w rze- 
czywistości Pogonie. Dlaczego jednak nie i^ogoni lecz innego 
lierbu używał, to prawdopodobnie stąd powstało, iż uzyskawszy 
już szlachectwo, starał się mimoto, by go inny ród szlachecki 
do swego herbu drogą adoptacyi przyjął, i ten to łierb cztery 
lilie z krzyżem będzie prawdopodobnie drogą adoptacyi uzy- 
skany. Ze takie staranie się nowokreowanej szlachty o adop- 
tacyje było na porządku dziennem, świadczy prócz innych 
przywileji szczególniej przywilej dla Trecyjusza, który (*hociaż 
w r. 1580 otrzymał od króla Stefana szlachectwo i herb swój 
własny, przecież postarał się, by go Firlejowie do swego rodu 
adoptowali i pomieniał swój własny herb na lirlejowskiego 
Lewarta ^). 

5) 1454, w Krakowie dnia 6 marca. 

Kazimirz Jagiellończyk król polski ziemie pruskie, świeżo 
na Zakonie zyskana , do korony polskiej przyłącza ***). Herb 
ziem tych przedstawia odtąd orła czarnego jednogłowego z ko- 
roną na szyi, z której po prawym boku wybiega ręka zbrojna 
z podniesionym mieczem. (Cdostojnienie herbu). 

6) 1455, w Piotrkowie dnia 30 czerwca. 

Tenże król Wacława Petryczyna Prusaka w nagrodę za- 
sług położonych w wyprawie przeciw Zakonowi, szlach- 
cicem polskim mianuje, nadając mu herb Prusak, mianowicie 
»dimidiam secundam crucem et manum lori(*atam cum gladio 
uibrato supra stemma positam« *). 

Przywilej ten jest właściwie rodzajem indygienatu po- 
łączonego z udostojnieniem herbu. Trudno bowiem przypuścić-, 
by Petryczyn, który 800 zbrojnych ludzi o własnym koszcie 
królowi na wyprawę pruską przyprowadził, nie był szlachci- 
cem, i owszem z herbu półtora krzyża, który za jego rodzinny 



O Paprocki: » Herby rycerstwa polskiego «. Kraków 1858, sir. 727. 
') Obacz niżej pod latami 1580 i 1581. 
•) »Volumina leguin«, I, str. 172. 

*) »StArodawne prawa polskiego pomniki c, Vn, str. 467: Ulanow- 
ski, >Inscripliones clenodiales«. N. 1835. 



168 



lierb uważać należy, a kU')ry w Tolsee Prusem lub Turzy ną 
p(Klów('za!S sio zwał, widoitzneni jest, że Fetryczyn pochodził 
ze slarej iiiało|>ol.skiej szlacłity, używająeąj herbu Prus czyli 
Turzyna, której jakaś gałąź do Prus się przeniosła. Król robiąc 
go szlachcicem polskim, nadał mu właściwie indygienal polski 
a dodając do herbu rękę zbrojną z mieczem czyli Pogonią, 
udoslojnił herb ten. (Udostojnienie herbu). 

7) lióO, w Krakowie dnia 23 kwietnia. 

lenże król (lodzisława syna Mikołaja z (ioszyc^ doktora 
medycyny, oraz bratii jego Jakuba szlacht4 mianuje, nadająca 
im zawołanie Pogonią i herb mianowicie: »scutum aureum 
j)ro media |)arłe superiori, in cuius medio est manus armata 
de niibe llauei coloris j)rocedens et errecta, in pugno tenens 
strictum gladłum, (}ui in fine et cuspide suo cruore aspersus 
et intinclus est; pro reliqua vero inferiori parte scutum ru- 
kuun; in arc^e autem scuti galc-a et in eius sumitate manus 
similiter cum gladio evaginato et contra extensa cum colore 
aiu'eo simili et equali. Lyste autem galeam ad utrumque latus 
tegunt, colore rubeo, nigro et glauco permixte *). (Nobilitacyja). 

H) 1468, w Krakowie dnia 27 maja. 

Tenże król dziedzicom Zagórzan i Zręczyc szlachectwo 
nadaje, mianowicie Klemensowi i Andrzejowi braciom z Za- 
górzan, Mikołajowi (iuthow-i z Zagórzan, Mikołajowi z Zalesia, 
Paw-łowi, .łanowi, Mikołajowi i Stanisławowi braciom Rze- 
szotkom oraz Mikołajowi Badurkowi ze Zręczyc, Stanisławowi 
Stradoniowi i Maciejowi braciom, wreszcie Szymonowi i Sta- 
nisławowi Wałegom ze Zręczyc, nadaje im zarazem herb: 
> scutum aureum pro media parte superiori, in cuius medio 
est manus armata de nube flauei coloris procedens et errecta, 
in pugno tenet strictum gladium, qui in fine et cuspide suo 
cruore aspersus et intinctus est; pro reliqua vero inferiori 
parte scutum rubeum; in arce autem scuti galea et in eius 
summitate manus similiter (5um gladio evaginato et contra 
extensii cum colore aureo simili et equali ; łusce autem galeam 



*j » Archiwum Komisyi historycznej*. III, str. 34vS, Ulanowski: 
>4Materyja^y do historyi prawa i heraldyki polskiej*, N. 195, 



169 



ad iilrumqne latus leganŁ, colore rul)Of>, nigro el glauCo jier- 
inixte«. Zawołanie tego łierbii Pogonią \). (Nobililaeyja). 

0) 1481, w Trokach dnia 20 listopada. 

Tenże król Ryszardowi Papiniemu de (lanibuj?io oraz 
braciom jego Oliwerowi i Maryjotowi Papinim de (ianibnsio 
szłaeliectwo nadaje oraz herb z zawołaniem Pogonią : »scutum 
aurenm pro media parte superiori, in cuius medio est manus 
armata de nube ilaui coloris procedens et ere(*ta, in piigno 
lenons strictum gladium, qui in fine sui cruore aspersus est 
et intinctus: pro relicpia uero inferiori parte scutum, in cMiins 

medio inter duas du in spaeio rni)eo tre.s litlere miwo. 

(1. (1. (1. sunt descripte, atque superior et inferior pars scuti 
colore llaueo est dis|X)sita: in arce aułem scuti galea et in 
sumitate eius manus similitor cum gladio evaginało econtra 
protensa cum simili colore aureo, łusce autem galeam ad latus 
tegunt colore rubeo, nigro, glauco permixte« *). (Nobilitacyja). 

10) 1484, w Piotrkowie dnia 16 grudnia. 

Tenże król dworzaninowi swemu Zygmuntowi Sloscliowi 
z Kunic* i Olbrachcie do herbu jego własnego Łekna, wyobra- 
żającego »duas fasces alias ligaturas ex radice prodeuntes, in 
campo rubeo s nadaje klejnot, mianowicie: >in galea armorum 
suorum predictorum collum ceruinum cum capile et cornibus 
aureis, coronacjue collo el galee superposita* '**). (IMostoj- 
nienie). 

11) 1487. w Krakowie dnia 10 czerwcii. 

Tenże król .lerzemu z Mab nadaje szlachectwo, przydzie- 
lając go do rodu (iodziembów, do którego onegoż starsi t(»goż 
rodu już poprzednio za wiedzą i wolą królewską przyjęli ^). 
( Adoptacyja). 



*) -starodawne prawa polskiego pomniki*: YH. sir. 4^9. Tlanow- 
ski: >lnscriptiones rlenodiales<. N. 1888. 

') » Archiwum Komisy i historycznej*, III, str. 848. — Ulanowski: 
>MateryjaJy itd... N. 199. 

*j Paprocki: >Zrdcadło<, hst 412 v. — » Archiwum Komisy i histo- 
rycznej*, tom łB, str. 849, Ulanowski: >Materyjaly itd.*. N. 200. 

*) » Archiwum Komisyr historycznej*, III. str. 850, Ulanowski: 
>>Iateryjały itd«. N. 201, 



— 170 - 

12) Do ezas(>\v panowania Kaziniirza .lagiellończyka od- 
nieść jeszcze należy nadanie herbu ł*ogoni Siemionowi z Kijowa, 
o czem wspomina list króla Zygmunta 1 z r. 1523, wwdany 
Waśkowi Zynowowiczowi z Kijowa, wnukowi owego Siemiona, 
który niżej przytaczamy. 

13) 1498. Jan Olbracht król polski .łanowi »de Nova 
ciuilate Hungarie* nadaje herb (Pogonią): »sculum aureum, 
in medło vero eius manus armata de nube celestini coloris 
direota, habens seu tenens gladium vibratum et ad pugnan- 
dum extensum, in rmeque cruore respersum et inłinctum; 
|)ars vero inferior siue basis «culi de colore rubeo, et in arce 
sculi galea, in cuius simimitate manus simiUter cum gladio 
vibrato de corona extensa cum colore priori simili et eąuali; 
ras<Me autem galeam ad utrumque latus tegant colore rubeo, 
nigro et glauco permixte«. Z zatwierdzenia króla Zygmunta 1 
z r. 1582 ^). (Nobilitacyja) 

14) 1499. Tenże król na prośby brata sw^ego Aleksandm 
wielkiego księcia litew^skiego Stanisławowi Oszejee, w^ychrzczo- 
nemu żydowi litewskiemu, szlachectwo nadaje, oraz herb Me- 
rawy, do któregolo herbu jako swego przyjął go drogą adop- 
tacyi Marcin bisku[) miednicki. »Quod clenodjum Morawy tam 
coloris ([uam sculpture racione genuinum habere dinoscitur 
spectaculum, campus enim eius duplici colore. nitet, ex su- 
periori llaueo siue celestino, ex inferiori vero parte viridi colo- 
ribus, ad latitudinem autem campi siue clipei tenuis lineole 
posicione discernitur. hi (pioąuidem campo siue elipeo in cele- 
stino colore capud cum colli aliąuantula significacione caninum 
apertum, lingw^a et auribus suo naturali modo certo ab eo 
dependentibus , velud ciipud canis marini esset aureum; in 
viridi vero colore stella similiter aurea sex aciebus irradiata, 
sculpi ac depingi solet« *). (Adoptacyja). 

15) 1504, w Krakowie dnia 18 stycznia, 
Aleksander król polski służebnikowi swemu Stefanowi 



') Ks. Metr. 46 fol. 173 v. 

■') » Kodeks dyplom. Polski*, I, N. 195. — » Archiwum Komisyi 
historycznej*, III, sir. 351, IJlanowski: >Materyjaly itd.« N. 202. 



— 171 — 

synowi Marcina ze Zdżar >qiu ex ruimili parentele genealogia 
extilerat ortus* , nadaje szlachectwo oraz lierb Pogonią: >in 
campo croceo manum cum gladio vibraio ex nube celostini 

■ 

coloris protendentem, pro cristis qiioque seu ornamonio galeo 
(»adeni arma Pogonya liabens« '). (Nobilitacyja). 

Ul) 15(34, w Krakowie dnia 12 września. 

Tenże król Mikołajowi dzepielowi z Poznania doktorowi 
dekretów, proboszczowi wrocławskiemu a gnieźnio:')skiemu i 
krakowskiemu kanonikowi, nadaje szlachectwo, a to na prośby 
.lana ł^iskiego kanclerza królestwa polskiego i Jarosława ł^i- 
skiego wojskiego sieradzkiego oraz całego rodu lCorabit(hv, kió- 
rzy go do rodu swego i herbu Korab adoptowali -). (Adoptacyja). 

17) ir>(H, w Krakow-ie dnia 15 listopada. 

Tenże król rotmistrzowi swemu Szymonowi Kulawemu 
((Ailhawi) z Hyczyny nadaje szlacliectwo oraz herb: »vitulum 
cornutum rubeum in scuto llaueo et campo aureo seu glau(H)s 
a to za zezwoleniem »nonnullorum regnicolarum nostrorum 
ex eius clonodii lamilia*^ ^). ( Ado[)tacyja). 

18) 15()5, w Radomiu dnia 18 maja. 

Tenże król Dorocie żonie Macieja CiZemermana prokonsula 
i burgrabiego gdańskiego nadaje szla(.*hectwo, a to na prośby 
rodu ( lodziembów , mianowicie .lana Ludbraiiskiego biskupa 
poznańskiego, oraz Mikołaja Ludbrańskiego wojew^ody kali- 
skiego, »{(ui in ipsa familia ((lodzamby) nobis felicibus auspicijs 
regni si*ej)lris presidentibus, primores existunt«, którzy ją do 
rodu ( io(lzi(»mbów adoptowali^ "*). (Adoptacyja). 

19) 1505, w lUidomiu dnia 21 maja. 

Tenże król rotmistrzowi swemu Jerzemu Hiibalemu (Hu- 
bathi) z lVz(»szczan szlachectwo nadaje oraz herb (wołek za 
^.ezwoleniem niektórych ziemian z tegoż rodu ^). (Adoptiicyja). 

20) 1505, w Piadomiu dnia 25 maja. 

Tenże król Jakubowi z Hrzeziny ziemianinowi i bojarowi 

') Ks. Metr. 20, p. 162. 

') Ks. Metr. 21, p. 20. 

»j Ks. Metr. 19, fol. 1&4. 

*) Ks. Metr. 20, pag. 19(5. 

^j Ks. Metr. 19, fol. 184. 



— 172 — 

w. ks. litewskiego, podskarbiemu Anny księżny mazowieckiej, 
szlacliectwo nadaje, a to na prośby Marcina z Mrokowa kasz- 
telana łuckiego a starosty warszawskiego oraz .lana kustosza 
warszawskiego, kanonika płockiego, braci rodzonych, przedsta- 
wione imieniem całego rodu lirodów, którzy go do rodu swego 
>in eorum fratrem ascripticium« adoptowali *). (Adoptacyja). 

21) 150o, w Radomiu dnia 27 maja. 

Tenże król Stanisławowi podstarościemu gródeckiemu 
szla(ihectwo nadaje, a to na prośby FJernarda Wilczka, arc^^ 
biskupa lwowskiego oraz Dzierżsława Wilczka z I^ibienia, pod- 
komorzego lwowskiego, imieniem całego rodu Porajów (» familie 
domestice Rosperiensis* ) przedstawione, którzy go też do rodu 
swego Porajów *in eorum fratrem ascripticium* adoptowali*). 
(Adoptacyja). 

22) 1505, w Krakowie dnia 29 września. 

Tenże król rotmistrzowi swemu .Fanowi Kałuszowi z Hrodu 
(>(^ivitate regni Hungariae*) nadaje szlachectwo i herb: »vitu- 
lum cornutum rubeum in scuto łlaveo et campo aureo seu 
glaucó*, a to za zezwoleniem !»nonnullorum regnicolarum no- 
strorum ex eius clenodii familia* ^). (Adoptacyja). 

28) 15(K), w Lublinie dnia 14 lutego. 

Tenże król Michałowi Hanelowi ze Lwowa doktorowi 
medycyny i fizykowi Władysława króla węgierskiego i cze- 
skiego oraz archipresbiterowi budzińskiego kościoła NP. Maryi 
nadaje szlachectwo, a to na prośby Jakuba Szydłowieckiego 
skarbnika koronnego a sędomirskiego i łęczyckiego starosty, 
zaniesione imieniem całego rodu Odrowążów, który go do 
swego rodu i herbu adoptował*). (Adoptacyja). 

24) 1507, w Krakowie dnia 2 marca. 

Zygmunt I król polski .lerzemu z Kladorubów^ Moraw- 
czykowi nadaje szlachectwo, a to na prośby Zacharyjasza Cy- 
bulki, Wespazyjana Boczka i Aswera braci z Lutoltowa, ziemi 



') Ks. Metr. 21, f. 218 v. 
') Ks. Metr. 21, p. 285. 
») Ks. Meti-. 22, fol. 17. 
*) Ks. Kancl. 21. 



17.H 



raciborskiej, którzy go do rodu swego Starekonie adoptowali * ). 
(Adoptacyja). 

25) 1507, w Krakowie dnia 15 kwietnia. 

Tenże król służebnikowi swemu Stefanowi Fischlowi 
wychrzczonemu żydowi , tudzież synom jego Janowi i Stiini- 
sławowi szlachectwo nadaje, a to na prośby Jana łaskiego 
kanclerza i poznańskiego proboszcza oraz Jurata jego Jarosława 
Łaskiego, wojewody łęczyckiego, którzy go imieniem całego 
rodu Korabitów do rodu sw^ego adoptowali -). ( Ado[)lacyjaj. 

20 j 1507, w Wilnie dnia 1 lipca. 

Tenże król Abrahamowi z Kijow^a celnikowi smoleń- 
skiemu , w^chrzczonemu żydowi szlacliectwo nadaje oraz 
h(*rb [.eliwe, do którego onegoż Jan Zabrzeziiiski marszałek 
w. ks. litewskiego a starosta grodzieński adoptował ^). (Adop- 
tacyja). 

27) 1508, w Krakowie dnia 12 marca. 

Tenże król Albertowi Kani z (lorki nadaje .szlachectwo 
oraz herb: »vitulum cornutum rubeum in scuto flaueo et in 
(tampo aureo seu glauco« a to za zezwoleniem »nonnullorum 
consiliariorum no.strorum in eiusdem (denodij familia*, azwła.sz- 
cza w skutek adoptacyi dokonanej ze strony Macieja Drze- 
wickiego, biskupa przemyskiego, pcnlkanclerzego koronnego *). 
(Adoptacyja). 

28) 1508, w Krakowie dnia 12 marca. 

Tenże król Łukaszowi ze Starego mia.sta nadaje szla- 
chectwo oraz herb takiżsam, jak poprzednio Albertowi Kani 
((Uołek), a to również w^ skutek adoptacyi Macieja Drzewickiego 
biskupa przemyskiego *). (Adoptacyja). 

29) 1508, w Krakowie dnia 12 marca. 

Tenże król Stanisławowi z Hochni dworzaninowi Jana 
biskupa poznańskiego .szlachectwo nadaje oraz herb (Jodziemby, 

') Ks. Metr. 23, fol. 21. 

') Ks. Metr. 23 p. lU. 

») Ks. Metr. 22, p. 19i. 

') Ks. Metr. 22, p. 219. 

••j Ks. Metr. 22. p. 219, 



174 



a to w skutek adoptacyi ze strony tegoż Jana biskupa po- 
znańskiego \). ( A(ioptaeyja). 

i]i)) 1510, w Piotrkowie dnia 1 marca. 

Tenże król Stanisławowi synowi Alberta z liochotnicy 
za męstwo okazane w wypraw-ie przeciw Moskwie oraz prze- 
ciw Mołdawii i Wołoszy. szlachectwo nadaje, a to na prośby 
Mikołaja Firleja z Dąbrowicy, wojew-ody lubelskiego i brata 
jego Pawła łieskiego z Beszcz, któi^zy ix)mienionego Stanisława 
do herbu swego I^ewart czyli Walny adoptowali^). (Adoptacyja). 

HI) 1511, w Piotrkowie dnia 31 stycznia. 

Tenże król Andrzejowi Ligięzie z Hyszewic. ziemi raw- 
skiej, dziedzicowi wsi Bogusławczewice szlachectwo nadaje^). 

32) 1511, w Piotrkowie dnia 1 lutego. 

Tenże król Markowi z Dąbrówki, dziedzicowi Wilamówki 
z w. ks. litewskiego, powiatu goniądzkiego, nadaje szlachectwo 
oraz herb (Ciołek) »vitulum cornutum rubeum in campo aureo 
seu glauco et scuto flaueo*, w skutek adoptacyi dokonanej 
przez Macieja Drzewickiego biskupa przemyskiego a podkancle- 
rzego koronnego, Adama Drzewickiego podstolego krakow- 
skiego, Bernarda z Maciejowic podsędka lubelskiego i Ka.spra 
z Maciejowic dworzanina królewskiego*). (Adoptacyja). 

33) 1511, w Piotrkowie dnia (> lutego. 

Tenże król nadaje szlachectwo Barbarze Skromowskiej 
oraz herb Bończa, a to w skutek adoptacyi dokonanej ze strony 
Mikołaja Firleja z Dąbrowicy wojew'ody lubelskiego i hetmana 
oraz l^iotra z Siennicy kanonika przemyskiego i notaryjusza 
nadwornego *). (Adoptacyja). 



') Ks. Melr. 22. p. 219. 

',) Ks. Metr. 23, f, 814. 

•■^j Ks. Melr. 2i, f. 405. 

*) Ks. Melr. 24. f. 404 v. 

■'•j Ks. Metr. 24. f. 42(ł. — Adoptacyja mogła lu być w rzeczywistość"! 
tylko przez Piotra Sienickiego dokonana, gdyż tylko on używał herbu 
Hońcjia; Firlej zaś jako należący do lierbu Lewart. mógł tylko do Le- 
warta ale nie do Bończy adoptować. Sądzę, iż rzecz tę tak tłumaczyć 
należy, że Firlej tylko wstawiał się za Skromowską do króla, aby jej 
nadał szlachectwo. 



175 



84) 1511, w Krakowie dnia 8 marca. 

Tenże król nadaje szlachectwo Wolfgangowi z Nowego 
kościoła, koniuszemu Kazimirza ks. cieszyńskiego, oniz herb 
Celbasz, zwany inaczej w Polsce Rogala, do któregoto herbu 
adoptowali go Mikołaj Czambor z Iskrzyczyna dworzanin kró- 
lewski oraz Piotr Sebastyjan z Krassowa kanonik lwowski V». 
(Adoptacyja). 

;]ń) 1511, W Krakowie dnia 2() kwietnia. 

Tenże król nadaje Łukaszowi z Ciechanowa szlachectwo 
oraz herb »trium pinorum in campo rubeo* ((lodziemba), a to 
w skutek adoptiicyi ze strony .lana biskupa poznaiiskiego -}. 
(Adop)tacyja). 

;W)) 1511, w Krakowie dnia 1 maja. 

Tenże król nadaje (lalowi z Haciborza dziekanowi kie- 
leckiemu a kanonikowi kurzelowskiemu szlachectwo oraz lierb 
Habdank »in camjK) rubeo«, a to w skutek adoptacyi ze strony 
.lana biskupa krakowskiego oraz Wojciecha Skóry z (laju wo- 
jewody płockiego *j. (Adoptacyja). 

iM) 1512, w Krakowie dnia 10 li|)ca. 

Tenże król Oswaldowi, Micluiłowi i Achacemu Rrantom, 
braciom stryjecznym .lana Sołtysa profesora św. teologii, archi- 
dyjakona i kanonika warmińskiego, szlachectwo nadaje i herb : 
»flammam ex igne prodeuntem etc. in campo albo< *). (Nobi- 
litacyja). 

88) 1512, w Piotrkowie dnia 8 grudnia. 

Tenże król Jakubowi Kuturmańskiemu bakałarzowi nauk 
wyzwolonych nadaje szlachectwo oraz hei*!) .Tunosze, a to 



*j Ks. Molr. 20, f. 261. — Oprócz Czainbora i Krasowskiego wy- 
iriieniony jest lakźc Krzysztof z Szydłowca, ale rozumiem, ze i tu. tak 
jak w poprzednim przywileju. Szycjiowieckiego uważać należy nie jako 
adoptującego, lecz jako wnoszącego instancyję do króla za uszlachcić się 
mającym. Szydłowiecki bowiem używał herbu Odrowąż, do Rogali przeto 
nikogo adoptować nie mógł. 

«) Ks. Metr. 25, fol. 38. 

■•) Ks. Metr. 25, fol. i? v. 

*) Ks. Metr. 26, f. 131. — Zobacz: Niesiecki. wyd. Bobrowicza, II, 
str. 285. 



170 



w skutek adoptacyi przez Andrzeja z Radziejowic wojewodę 
^)łockiego i starostę rawskiego '). (Adoptaeyja). 

89) 1512, w Piotrkowie dnia 13 grudnia 

'Jenże król Pawłowi Kątnenm (Kanthny) z Przyłusk na- 
daje szlachectwo oraz tierb Hole, a to w skutek adoptacyi 
przez Hermolausa z Salkowic podkomorzego rawskiego i Mi- 
kołaja Olszeńskiego z Ole.śnik^). (Adoptaeyja). 

4()) 1518, w Wilnie dnia 8 września. 

1'enże król nadaje szlachectwo Maciejowi de Kraina dokto- 
rowi fizyki, oraz herb: >l»ipennem album in .'^cuto rubeo et 
campo flaueo« (Topór), do któregoto herbu adoptowali go 
Andrzej z Tęczyna kasztelan bieeki oraz Stanisław z Chrobrza 
cześnik koronny •'*). (Adoptaeyja). 

41) 1515, w Iczynie dnia 10 marca. 

Tenże król Władysławowi Radańskiemu , plebejuszowi, 
szlachectwo nadaje oraz herb: »manus armata e nube pro- 
minens strictumąue gladium palma et digitis premens in campo 
rubenti* (Pogonią)*). (Nobilitacyja). 

42} 1515, w Posonium dnia 18 maja. 

Tenże król nadaje szlachectwo Eberhardowi Ferberowi 
prokon.sulowi gdańskiemu oraz dzieciom jego Janowi, Tydo- 
manowi, .lerzemu i Barbarze, zatwierdza im herb i(4i dawny : 
»in clipeo glauco tria capita magna ad instar apri silvestris, 
(juorum duo simul et sub ipsis opposita in parte clipei sit- 
periori et tercium caput similiter in predicto clipeo, his duobus 
subiectum, quorum extremitatibus inferioribus apparet rubedo 
foraminosa et cruenta maxime in illa parte, ubi caput corpori 
connectitur; supra quem clipeum erit galea eminens, in qua 
locabitur caput apri«, oraz dodaje do kląjnotu >duas alas aqui- 
linas inauratas, unam a dextris, alteram a sinistris eiusdem 
capitis apri supra galeam eminentis«. 

43) Również nadaje szlachectwo żonie tegoż Kberharda 



») Ks. Metr. 25, fol. 293 v. 

«) Ks. Metr. 25, fol. 293. 

») Ks. Metr. 28. fol. 89 v. 

^) Ks. Metr. 29 fol. 10 v. — Zobacz Niesiecki (wy cl. Bobrowicza). 



Ylll, str. 9. 



— 177 — 

Ferbera, (liertnidzio, wraz z herbem Oilrowijz, a to na prośby 
Krzy.sztofa Szydtowieckiego kasztelana sandomirskiego, kancle- 
rza koronnego *). (Nobilitacyja i adoptacyja). 

44) 151 f), we Wiedniu dnia 28 lipca. 

Tenże król nadaje szlacłiectwo Jerzemu Hotarkowi, Ja- 
nowi Kortakowi i Janowi Sernikowi de Trzilwor, oraz herb: 
»in clipeo campus celestini coloris sen Hauei Yulgo cerunm 
coloris naturalis, cuius medielas consurgit et ex se|H> apparet 
inaurato, et supra clipeum erit galea, in ąun locabilur siinilis 
medietas cerui '-'). 

45) 1515, w Krakowie dnia 19 września. 

Tenże król Janowi z Sącza nadaje szlachectwo oraz herb 
("lodziembe, a to na prośby Aukta z Faniewa, starosty slryj- 
skiego i żydaczowskiego, braci jego Jakuba, Jana i (Jr/egorzii, 
oraz Mikołaja Wągleńskiego, .sędziego ziemskiego lwowskiego ^) 
(Adoptacyja). 

46) 1510, w Wilnie dnia 16 czerwca. 

Tenże król Iwaśkowi Michnowiczowi z Litwy nadaje 
szlachectwo oraz herb: »solea ecjnina cum cruce in campo 
celestini coloris* , do którego onegoż Kmita Serzethowycz (s) 
i jego krewniacy adoptowali *). (Adoptacyja). 

47) 1518, w Kmkowie dnia 17 marca. 

Tenże król nadaje szlachectwo Stanisławowi z Krakowa 
oraz synom jego Michałowi i Feliksowi, niemniej herb: >caput 
albi leonis faucibus ap(M'tis quinque flammas e faucibus spi- 
rantis in campo celestini seu lazurini coloris (Zadom), a to 
na prośby Mikołaja Lan(*korońskiego naczelnego barkmistrza 
królestwa polskiego, Stanisława Lanckorońskiego, cześnika sę- 
domirskiego a generała podolskiego i Krzesława Lanckoroń- 
skiego dworzanina królewskiego, dziedziców Hrzezia •^*). (Adop- 
tacyja). 

') Ks. Metr. 'M). fol. 2t. — Ohacz także Niesieckiego (wyd. Bobro- 
wicza), IV, sir. 21. 

^) Ks. Metr. 30, fol. 33. 
»; Ks. Metr. 29, fol. 129. 
*) Ks. Metr. 29. fol. :-i29. 
^) Ks. Metr. 30, fol. 2:-i2. 

12 



— 17H - - 

48) 1518, w Krakowie dnia 13 maja. 

Tenże król nadaje Maciejowi z Brześcia kujawskiego 
szlachectwo oraz herb Korab, a lo skutkiem adoptacyi onegoż 
przez .lana Łaskiego arcybiskupa gnieźnieńskiego i Jarosława 
Łaskiego wojewodę sieradzkiego \). (Adoptacyja). 

49) 1518, w Krakowie dnia 27 października. 

Tenże król Franciszkowi Uothowi mieszczaninowi kra- 
kowskiemu nadaje szlachectwo oraz herb: >scutum rnbeum, 
in cuius medio per transycrsum bipennis coloris argentei etc* 
(Topór), a to na wsUiwienie się Andrzeja wojewody lubel- 
skiego, chełmskiego i ratnieńskiego starosty, Jana fwdkomo- 
rzego krakowskiego, dziedziców Tenczyna, niemniej Stanisława 
Jakubowskiego i Mikołaja Płazy oraz irmych bra(M rodu To- 
porczyków *). (Adoptacyja). 

50) 1519, w Piotrkowie dnia 2() lutego. 

'Jenże król nadaje szlachectwo Tidemanowi (iysc mi- 
strzowi sztuk, kanonikowi i oficyjałowi warmińskiemu, oraz 
braciom jego i siostrouK z ojca Alberta (łyse Gdańszczanina 
pochodzącym; nadaje mu również herb, który tak ma wy- 
glądać-: >rubeus leo exerta lingua tensis lacertis uscjue ad in- 
guina assurgens in albo campo; in eodemąue clipeo i)er eius 
medietatem inferiorem campus viridis eąualibus spatiis, quem 
candidus fluvius intersecat; supra dipeum in sumitate galea 
simplex, supra quam leo dimidius dependentibus flamineolis 
siue fasciis albo rubro((ue variatur«: *). (Nobilitacyja). 

51) 1521, w Krakowie dnia 1 lipcui. 

Tenże król Felik.sowi Lipskiemu kupcowi i mieszczani- 
nowi krakowskiemu, oraz dzieciom jego FeHksowi, Wojciechowi, 
Fortunatowi, Annie, Katarzynie, Agnieszce i Wiktoryi szla- 
chectwo nadaje oraz herb Habdaniec, a to na zasadzie adop- 
tiicyi onychże przez Jana biskupa, Jana Konarskiego archi- 
dyjakona, Jana (Ihojeńskiego kanonika krakowskich, Staiii- 



») Ks. Metr. 31, fol. 276. 
') Ks. Metr. 30, fol. 297. 
*) Ks. Metr. 34, fol. 16. — Zobacz Niesiecki (wyd. Bobrów icza), 



IV, str. 124. 



— 17<) -- 

sława Malechowskiego włodarza biskupiego, Macieja Malechow- 
skiego, łiieniaj^za Chojeńskiego, dworzan królewskicłi, Wojcieelia 
Chojeńskiego, Jakuba Kaniinira, Feliksa, .lana i Paw^fa Kołacz- 
kowskich, Mikołaja i Macieja Malszowskich oraz .lana Piwke *). 
( Adoptacyja). 

52) 1521, w Piotrkowie dnia (> grudnia. 

Tenże król Maciejowi Krzeze(*kieinu rajcy i mieszczani- 
nowi lwowskiemu, nadaje .szlaclieclwo oraz lierb: »in clipeo 
transversaliler distincto, in cuius su|>eriori parte tria lilia alba 
in campo celestini coloris sunt locata: in altera vero modietate 
tria sceptra aurea, (|uorum duo instar crucis trans versaliter 
(rollocata sunt, tercium vero per intersectionem medietalis 
illorum se extendens in rubeo campo: et in superiori parte 
clipei galea, super quam corona regia locata est, in cuius me- 
dietate pomum inauratum^ ex cuius summitate crux aurea 
prominebit. Denicpie ab extremitatc galeae utriusque fascic in 
similitudinem floris sese extendentis celestini et rubei coloris* ^). 
(Nobilitacyja). 

58) 1523, w Krakowie dnia 2() sierpnia. 

Tenże król Waśkowi Zynowowiczowi z Kijowa nadaje 
szlachet*two oraz herb Pogonią czyli Rożezdarz, jakiego już 
dziad jego Siemion i ojciec Zynów z Kijowa używali: »vide- 
licet .scutum aureum, in cuius medio manus armata de nul)e 
llavei sive celestini coloris directa, habens seu tenens gladium 
yibratum et ad pugnandum extensum in fineąue cruore resper- 
sum et intinctum ; pars vero inferior sine basis scuti de colore 
rubeo; et in arce scuti galea, in cuius summit^ite manus simi- 
liter cum gladio vibrato de corona extensa cum colore priori 
simili et eąuali; fascie autem galeam ad utrumąue latus, colore 
rubeo, nigro et glauco permixtae ^). (Nobilitacyja). 

54) 1525, w Piotrkowie dnia 13 lutego. 

Tenże król Janowi de Werden kupcow^i i mieszczaninowi 
gdańskiemu, nadaje .szlachectwo oraz herb Odrow^ąż, a to w sku- 



') Ks. Metr. .%. fol. 250. 
') Ks. Metr. 37, fol. ^7 v. 
') Ks. Metr. H7, fol. 5()1 v. 

12' 



18() 



tek adoptacyi onegoż przez Krzysztofa Szydłowieckiego, woje- 
wodę i stcoroste generała krakowskiego omz kanclerza koron- 
nego, tudzież Mikołaja Szydłowieckiego kasztelana sedoniir- 
skiego i podskarbiego koronnego \). (Adoptaeyja). 

{■){")) 1525, w^ Krakowie dnia 10 kwietnia. 

Tenże król .lakubowi Altexwange prokonsulowi elbląg- 
skieniu nadaje szlachectwo oraz herb: >litlera S totii deaiH*ata 
in cainpo eąualiter per transYersnin diviso coloris argentei, in 
parte superiori habens dnas rosiis riibentes in e^treniitatibus 
rnedietiitis eiusdem literae S, in eadem |)arte superiori coUo- 
catas ; in parte vero inferiori canipi rubei coloris unam rosam 
ciindidam in reliąua medietate praedictae litterae S inclusam 
sen cauda illius comprehensani , cum galea de niore supra 
ciinipum posita, cni etiani ipsa littera S deaurata abs(|ue rosis 
supereniinet« ^). (Nobilitacyja). 

5()) 1525, w Krakowie dnia 13 października. 

Tenże król nadaje szlachectwo Jakubowi Wincentemu 
( Iroffi z Felsztyna, kustoszowi u św. Idziego w Krakowie, oraz 
herb Junoszę, a to w skutek adoptacyi onegoż dokonanej 
przez Jana Karnkowskiego, krakowskiego i szkalmirskiego pro- 
boszcza, sekretarza królewskiego, braci jego Tadeusza czyli 
Daćboga i Mikołaja z Karnkowa, Mikołaja Radziejow^skiego i 
Macieja (ioscza Podolskiego , dworzan królewskich *j. (Adop- 
taeyja). 

57) 1520, w Crdańsku dnia 3 maja. 

Tenże król nadaje szlachectwo Fedurowi Dawiłowiczowi 
z Witebska i braciom jego rodzonym Szawłowi, Emanuelowi 
i Jerzemu Zylajewiczom, oraz herb Sulimę, a to w skutek 
adoptacyi onychże przez Piotra Służewskiego kasztelana ino- 
włodzkiego oraz Jana (lamrada z Osieka *). (Adoptaeyja). 

58) 152(), w (idańsku dnia 19 lipca. 

1'enże król Janowi Fursthowi rajcy gdańskiemu nadaje 



*) Ks. Metr. 38, fol. 247. 

'j Ks. Metr. 89, fol. 851. 

>; Ks. Metr. 88, fol. 618. 

') Ks. Metr. 42, fol. 107. 



— 181 — 

szlacljectwo oraz herl) Odrowąż, a to w skutek adoptacyi one- 
goż dokonanej przez Krzysztofa Szydłowiec^kiego wojewodę 
i starostę generała krakowskiego, Mikołaja Szydłowieckiego 
kasztelana sandomirskiego i Stanisława Sprowskiego kasztelana 
bieckiego wraz z resztą członków rodu Odrowążów '). (Adop- 
lacyja). 

59) 1526, w (idańsku dnia 21 lipca. 

lenże król nadaje Hermanowi łkemerowi rajcy gdań- 
skiemu szlachectwo oraz herb Leliwę, a to za wstawieniem 
się .lana z Tarnowa kasztelana wojnickiego i starosty sando- 
mirskiego oraz Jana z Tarnowa kasztelana sądeckiego a sta- 
rosty piłźnieńskiego ^). (Adoptacyja).- 

(K)) 1527, w Krakowie dnia 15 kwietnia. 

Tenże król Jakubowi Abstagen rajcy gdańskiemu i bratu 
jego Janowi nadaje szlachectwo oraz herb ich matki miano- 
wicie: »leonem dimidium coloris fulvi seu aurei in clipeo nigro, 
animal prominens pędem anteriorem unguibus ceu in rapinam 
alicjuam expeditis et intentis, ex muro rubeo habente terna 
menia: supra quem clipeum eciam et cassidem redimitam 
laciniis et varii coloris rubei et nigri, et in summitate cassidis 
mitram sciihicam cum redimiculis rubeis et circumcirca eandem 
mitram penas sex galli gallinacei, quarum tres nigrae et tres 
rubeae alternis vicibus coUocatae apparent« ^). (Nobilitac^yja). 

fil) 1530, w Krakowie dnia 19 marca. 

Tenże król Jakubowi naturalnemu synowi niegdy Józefa 
de Mlicze, nadaje szlachectwo oraz herb Dołęgę, a to w skutek 
adoptacyi onegoż przez Feliksa Srzeńskiego z Sokołowa, kasz- 
telana dobrzyńskiego a płockiego starostę i Jana Dobrzykow- 
skiego dworzanina królewskiego *). (Adoptacyja). 

fi2) 1531, w Krakowie dnia 10 lutego. 

Tenże król Janowi Seyfertowi de Vocken i synowi jego 
Krzysztofowi nadaje szlachectwo oraz herb: »duo aąuillarum 



') Ks. Metr. 42, fol. 105. 

'») Ks. Metr. 42, fol. 107 v. 

*) Ks. Metr. 40, fol. 826. 

*) Ks. Metr. 44, fol. 548. 



— 182 — 

ruin collibus prołensis capita i^ibi occipilibus niiitao iiincta et 
per eolla Ires liaenli })er lransver«uin ; supra galeam aulein 
dimidiurf Tartarus cum lancea inferiu« defixa« *). 

()3) 1531, w Krakowie dnia 11 czerwca. 

Tenże król szlacliectwo nadane Witowi ze Strażnicy, 
ziemianinowi margrabstwa morawskiego, przez niegdy Włady- 
sława króla węgierskiego i czeskiego zatwierdza i nadaje mu 
berb: >trunceUum ut iacenlem arboris pomorum arancium, 
producentem vites cimi tribus foliis et tribus pomis aranciis 
inauratis, in clipeo et campo celestini coloris; iuxta cliix^um 
vero galeam cum ala avis eliam coloris (»elestini, ipsam alam 
faciscit demittente se per.latera clipei celestini et aurei coloris 
subligant« % (Indygienat). 

64) 1581, w Krakowie dnia 13 sierpnia. 

Tenże król Maciejowi ze Lwowa nadaje szlacliectwo oraz 
herb Lewart, a to w skutek adoplacyi dokonanej przez Piotra 
z Dąbrowicy ka.sztelana chełmskiego i starostę kazimirskiego •*). 
(Adoptacyja). 

65) 1531, w Krakowie dnia 19 grudnia. 

Tenże król dzieciom niegdy Marcina Stefanka (Sthepha- 
nek) mieszczanina bochefiskiego : Franciszkowi, Marcinowi, Sta- 
nisławowi, Katarzynie, Felicyi i Dorocie szlachectwo nadaje 
oraz herb Ogończyk, a to w skutek adoptacyi onychże przez 
Wojciecha Kijewskiego, warmińskiego i sądeckiego dziekana, 
sekretarza królewskiego, Stanisława Kościeleckiego i Jakuba 
Paczyiiskiego oraz innych członków rodu Ogończyków *), (Adop- 
tacyja). 

(>6) 1533, w Piotrkowie dnia 25 stycznia. 

Tenże król zatwierdza adoptacyję Stanisława wójta mą- 
kolińskiego z synami Filipem pułtuskim i Maciejem krakow- 
skim kanonikami, oraz Janem, Mikołajem, Zygmuntem i Pawłem 



O Ks. Metr. U, fol. 903. 

') Ks. Metr. 46, fol. 23 v. 

3) Ks. Mełr. 46, fol. 61 v. 

♦j Ks. Metr. fol. 165 v. 



183 



do horbu Kotwicz, dokonaną przez Andrzeja biskupa płockie- 
go^). (Adoptacyja). 

67) I008, w Krakowie dnia 21 lipca. 

Tenże król Stanisława Mikulca (Mykuliecz) dziedzica z Ła- 
zisk nobilituje i nadaje mu lierb Wręby, a to wskutek ado- 
placyi onegoż przez Sebastyjana Branickiego biskupa kamie- 
nieckiego, .lana czyli Iwana podskarbiego w ks. litewskiego 
i MichaJa Świniawskiego pisarza w^ ks. litewskiego-). (Adop- 
tacyja). 

08) 1539, w Krakowie dnia 16 maja. 

Tenże król Jerzemu wójtowi z Warszyc nadajt^ szla- 
(thectwo oraz lierb Trąby, a to w^skutek adoptacyi onegoż do- 
konanej przez Achacego Jordana z Zakliczyna kasztelana żar- 
nowskiego, celnika sandomirskiego, brata jego .lana Jordana 
oraz Stanisława Janusza (inojeńskiego^). (Adoptacyja). 

69) ir>4(), w Krakowie diiia 11 marca. 

Tenże król Michałowi (irunwaltbowi dc Jasiecz, miesz- 
czaninowi marienburskiemu , nadaje szlachectwo oraz herb 
Dołęge, a to wskutek adoptacyi onegoż przez Feliksa Srzeń- 
skiego z Sokołowa, wojewodę płockiego, starostę marlenbur- 
skiego i płockiego, >cum speciali additione in galea arboris 
(fuercinae, cuius medietas frondes virides, allera vero aridas 
et aliis foliis carentes defert*). (Adoptacyja). 

70) 1540, w Krakowie dnia 15 marca. 

Tenże król adoptacyję Wawrzyńca Warmunlowicza z Kra- 
kowa do rodu Prawdów, dokonaną przez Jana Latalskiego 
arcybiskupa gnieźnieńskiego, Janusza Latalskiego wojewodę 
poznańskiego i Jerzego Latalskiego kasztelana lędzkiego za- 
twierdza ^). (Adoptacyja). 

71) 1540, w Krakowie dnia 24 marca. 

Tenże król Feliksowi wójtowi wieczystemu w Tryńczy, 
szlachectwo nadaje oraz herb Sulimę, a to wskutek adoptacyi 



') Ks. Metr. 48, fol. 660. 

•-) Ks. Metr. 55, fol. 111. 

») Ks. Metr. 58, fol. 183 v. 

*) Ks. Metr. 57, fol 187. v. 

*) Ks. Metr. 57, fol. 179. 



184 



oiipgoż dokonanej przez Piotra (iarnra ta biskupa krakowskiego 
i .lana (ianirata starosty rawskiego*). (Adopłacyja). 

72) 1540, w Krakowie dnia 1 kwietnia. 

Tenże król adoptacyję Andrzeja Falka do rodu Odrową- 
żów, dokonaną przez Stanisława Odrowąża ze Sprowy woje- 
wodę podolskiego, zatwierdza"). (Adoptaeyja). 

7H) loiO, w Krakowie dnia 15 kwietnia. 

'i enże król adoptaeyje Marcina Klobara barkmistrzti rud 
żelaznych w l{raszowi(*ach, do lierbu Prus, dokonaną przez 
Jana (Iłowackiego, sędziego ziemskiego sieradzkiego, zatwier- 
dza^). (Adoptaeyja). 

Ti) 1541, w Wilnie dnia 18 lutego. 

1'enże król .lana Benedykta wrocławskiego , warmiń- 
skiego i wilnieiiskiego kanonikii, (izyka nadwornego, któremu 
cesarz Karol szlachectwo nadał, indygienatem obdarza^). (Indy- 
gienat). 

75) 1548, w Krakowie dnia 9 kwietnia. 

Tenże król adoptacyję Wart>łomieja Remera przez I*rze- 
cława dworzanina królewskiego, Stanisława z Piasków, Sta- 
nisława z Probolowic i .lakuha braci (inojeńskich dokonaną, 
zatwierdza ^). ( Ado|)tacyja). 

7()) 1548, w Krakowie dnia 12 kwietnia. 

1'enż(^ król Aleksemu i Andrzejowi synom .szlachetnej 
Katarzyny, córki niegdy Jarosława Walowskiego a żony sła- 
wetnego Macieja Kypki mieszczanina rawskiego, nadaje szla- 
chectwo oraz łierb dziada ich Ogończyk i przydomek Wa- 
lowski*). (Nobilitacyja). 

77) 1548. w Krakowie dnia 21 maja. 

Tenże król Janowi Wonsonowi dziedzicowi na Sarbiach, 
mieszczaninowi krakowskiemu, oraz synom jego Erazmowi. 

') Ks. Melr. (ii, fol. 240. 

») Ks. Melr. (VI. fol. 258. 

»j Ks. Melr. (U, fol. 291 y. 

*) Ks. Metr. 62, fol 207. 

^) Ks. Metr. 65, fol. 119 v. 

«j Ks. Melr. 64, fol. 269. 



/ 



/ 



/ 



y 



— 185 — 

Janowi, Jakubowi, Marcinowi , Stani.sławowi i Sebastyjanowi 
nadaje szlachectwo oraz berb Zdarzbog '). (Nobilitacyja). 

78) 1545, w Krakowie dnia 28 lutego. 

Tenże król adoptacyje Hieronima Stano mieszczanina 
krośnieńskiego do rodu (lozdawów dokonaną pr/ez Stanisława 
i Macieja Balów^, zatwierdza"). (Adoptacyja). 

79) 15^15, w Krakowie dnia 20 maja. 

Zygmunt I król polski i Hona królowa nadają Zygmun- 
towi i Piotrowi de Fanellis z Baru, królestwa neai^litańskiego, 
szlachectwo i herb takiej formy: »in 8(uito aurei coloris cum 
nube in medio ad modum undae lluctuantis, coloris mixli albi 
et celestini, desuper separatim habente tres cauda^s armelinas 
albi et nigri coloris, inferius vero stellam aurei seu flaui co- 
loris, sex radios habentem; in parte dextra superiori aquilam 
albi coloris, in c^ipite coronam aurei seu flavi coloris haben- 
tem, rostrum et pedes aurei similiter coloris in campo rubeo : 
in sinistra vero anguem azurei (*oloris octies plicatimi, nodum 
habentem in prima plica ac coronam in vertice aurei seu flavi 
coloris et in oro pnerum nudnm, brachia tenentcm extensa 
subrubei coloris in cam})0 albo*''}. (Nobilitacyja). 

80) 154(), w Krakowie dnia 25 stycznia. 

1enż(^ król adoptacyje Wojciecha (.'Jjaińskiego do rodu 
JeliUi, dokonaną przez Jana Dziaduskiego biskupa przemy- 
skiego, Janłi ( iomolińskiego pi.sirza ziemi sieradzkiej, Stani- 
sława Dziaduskiego konińskiego i Jana Kychcickiego kamio- 
nackiego starostów, zatwierdzał*). ( Adoptacyja ). 

81) 154(), w Krakowie dniłi 5 lutego. 

Tenzc* król adopUicyję SLanisława wójUi z(^ Skrzyszowa do 
herbu (Iryt*, dokonaną przez Jana z Mielca kasztelana wiślickiego, 
a starostę (-limielnickiego i Mikołłija Łowczowskiego zatwierdza, 
nadając mu zarazem nazwisko Skrzyszowski H (Adoptacyja). 

') Ks. Metr. (hi. fol. .'U)8. — Jestto herb tenżesam co Pogonią. 
2) Ks. Metr. 67, fol. 172 v. 
') Ks. Metr. 70, fol. 180. 
*) Ks. Metr. 71. fol. 27. 

^) Ks. Metr. 71, fol. 56. — Paprocki: > Herby rycerstwa polskiego. 
Kraków, 1558, str, 187, 



186 



K2) 151-7, w Krakowie dnia (> kwietnia. 

Tenże król adopUicyje Stanisława Abreka M^iśniowskiego 
Ho lierl>u (iryf, dokonaną przez Jana z Mielca kasztelana wi- 
ślickiego ł starostę elunielnickiego zatwierdza*). (Adoptaeyja). 

H;\) 1549, w Ki'akowie dnia 21 września. 

Zygmunt August król polski adopŁacyje .lana de Lego- 
niee do rodu Łabedziów, dokonaną praez Andrzeja Spota bi- 
sku|)a laodycejskiego, sufragana krakowskiego a wąchockiego 
i mogilskiego opatii, i braci jego Piotra Dunina Spota, sędziego 
ziemi sedomir-^^kiej, Stanisława Brzezińskiego z Wywozu, Ka-spi-a 
SLuzińskiego ze Stużna i Mikołaja z Woli, zatwierdza ^). (Adop- 
tactyja). 

M) ir>i9. w Krakowie dnia 24 września. 
Tenże król adoptacyje Sebastyjana ze Żnina do rodu Po- 
rajów, dokonaną przez HenedykUi Izdbieńskiego biskupa po- 
znańskiego i braci jego Marcina gnieźnieiiskiego i poznańskiego 
kanonika oraz Jakuba, SUmisława i Michała Izdbieriskicb, za- 
twierdza ^ ). (Ado[)tacyja ). 

85) 1 .');')(), w Krakowie dnia 19 stycznia. 

Tenże król adoptacyje Tomasza z Krakowa do lierl)u 
Janina, dokonaną przez Łukasza Łęckiego dworzanina kró- 
lewskiego, zatwierdza, nadając mu przydomek Warpeski*). 
(Adoptaeyja). 

8()) 15.50, w Krakowie dnia 9 listo[)ada. 

Tenże król Pawłowi (iromackiemu synowi sławetnego 
niegdyś Jakuba z Dąbrowicy, notaryjusza grodzkiego gostyń- 
skiego, z matki szlacłicianki urodzonemu, nadaje szlachectwo 
i herb Łabędź % (Nobilitacyja). 

87) 1551, w Krakowie dnia 2() stycznia. 

Tenże król adoptacyje .laczka Terleckiego popa z 1'erła 
do lierbu Topór, dokonaną przez (labryjela Tarłę krajczego 



*) Ks. Metr. 74 a, fol. m. 
') Ks. Melr. 77, fol. 202 v. 
»j Ks. Metr. 77, fol. 209. 
*) Ks. Metr. 77, fol. 358. 

*) Ks. Metr. 79, fol. 125 v. — Herb Łabędź był prawdopodobnie 
herbem jego matki. 



— 187 — 

koronnego i starostę cłiełmskiego oraz Mikołaja Tarłe czośnika 
królowej Barbary, zatwierdza '). (Adoptacyja). 

88} lóf)!, w Krakowie dnia 22 lutego. 

'J'enże król adoptacyję Stanisława Podczaszego Mirzew- 
skiego z Mirzewic, oraz synów jego Sebastyjana i Jana Pod- 
czaszych do łierbu Jastrzembiec, dokonaną przez .lana Oeieskiego 
podkanclerzego koronnego a podkomorzego i burgrabie kra- 
kowskiego, zatwierdza^). (Adoptacyja). 

89j 1552, w Piotrkowie dnia 14 niarcii. 

Tenże król Marcinowi Kromerowi praw obojga dokto- 
rowi, kustoszowi wiślickiemu, kanonikowi krakowskienm i se- 
kretarzowi królewskiemu oraz braciom jego łtorlłomic^jowi 
i Mikołajowi szlachectwo nadaje, oraz herb: »imagines novas, 
1n rubentis scilicet campi spacio superiorem mediae aquilae 
partem naturali colore eamque laurea corona cinclam* •"'j. (No- 
bililacyja). 

1)0) 1552, w Piotrkowie dnia 20 marca. 

lenże król adoptacyję Jana (irafTa kupca i mieszczanina 
poznaiiskiego wraz z żoną Katarzyną do lierbu Nałęcz, doko- 
naną przez Stanisława, Sędziwoja i Wojciecha z Czarnkowa, 
braci, dworzan królewskich, zatwierdza "•). (Adoptacyja). 

91) 1552, w Piotrkowie dnia 4- kwietnia. 

1 enże król adoptacyję Mikołaja Baranowskiego rajcy kra- 
kowskiego i posła na sejm piotrkowski do herbu Kawa, do- 
konaną przez Walentego Dembieńskiego kasztelana bieckiego 
i burgrabiego krakowskiego, Piotra z Piotrowic Dembieńskiego 
sędziego ziemskiego i grodzkiego krakowskiego i Filipa z Trzeciany 
kasztelana rawskiego, zatwierdza*). (Adoptacyja). 

92) 1552, w Piotrkowie dnia 29 kwietnia. 

Tenże król Janowi Jakubowi Weroneńczykowi, »ex no- 
bili ac honesta Caraliorum familia natum« szlachectwo polskie 
nadaje wraz z herbem, który będzie przedstawiał: »leonem 



>) Ks. Metr. 79, fol. 352. 

') Ks. Metr. 79. fol. 896. 

3) Ks. Metr. 82, fol. 30. 

*) Ks. Metr. 82, fol. 59 v. 

••) Ks. Metr. 82, fol. 143. 



- 188 — 

colore aureo coroiia aurea coaspicuum iii nibenlis campi spa- 
tio, poslerioribus podibus insistentem«. Dawne zaś tej rodziny 
po przodkach odziedziczone herby są: >plioenix purpurea pen- 
nas auro leuilor ('onspei>?a in campo (reloslino, iruncis ligno- 
runi ardentibus insistens alque aureos solis radios intnens. 
Qnil)us(piidein duplicibus iniaginibus, hoc est yeteribus el nunc 
datis, clipeuni coloris ferrei, qui supremum ulrius(jue campi 
spacium medium jimpleoUitur, addidit, ex quo deinde cHpeo 
anlerior aurati leonis pars corona aurea redimiti prominet; ab 
ut rofjue autem clipei latere (juaedam maiorum pennarum faciesde- 
orsum leviter vergentes, hixurienl« '). (Indygicmal i udostojnienie). 

98) 1552, w (idansku dnia 15 sierpnia. 

Tenże król adoptacyję Łukasza Rudigera mieszczanina 
toruńskiego do herbu Pomianów, przez Krzysztofora Sokołow- 
skiego, Waciawa Tcliórzewskiego , oraz Kaspra i Andrzeja 
ICaczkowskich dokonaną, ziitwierdza *). (Adoptacyja). 

91-) 1558, w Krakowie dnia 7 sierpnia, 

Tenże król adoptacyję Adama Kadzimiiiskiego do herl)u 
Dołęga, dokonaną przez Feliksa Szreńskiego wojewodę pło- 
ckiego , stiirostę marienburskiego , płockiego , łomżyiiskiego 
i w'iskiego zatwierdza^). (Adoptłicyja). 

95j 1558, w Krakowie dnia 7 sierpnia. 

Tenże król adoptćicyje Bartłomieja KraITta z miasta Sle- 
denberg w Mysznii do herbu Ogończyk, dokonaną przez .Tana 
wojewodę pomorskiego, Michała podkomorzego chełmińskiego, 
Rafała z Rrodni(*y i Pawła kasztelana słonińskiego braci Dzia- 
łyńskich, zatwierdza **). (Adoptacyja). 

9()) 1558, w Krakowie dnia 7 sierpnia. 

Tenże król zatwierdza adoi)tacyje Jana z (łrabowa do 
herbu Dołęga, dokonaną przez Feliksa Szreńskiego wojewodę 
płockiego a marienburskiego, płockiego, łomżyńskiego i wiskiego 
starostę*). (Adoptacyja). 

') Ks. Metr. 82, fol. 222. 

') Ks. Metr. 82. fol. 381 v. 

3) Ks. Metr. 84. fol. 112. 

*) Ks. Metr. Si, fol. 135. 

^) Ks. Metr. 84, fol. 114 v. 



189 



97) 1553, w Krakowie dnia 12 września. 

Tenże król na prośby Wacława ks. cieszyńskiego nadaje 
Janowi Skoczowskiemu szlachectwo oraz herb: »videlicot cli- 
peiim in duas partes aequales tranversim dinisuni, ciiius su- 
perior pars nigra inlegre leonem coloris fulvi tanquani ince- 
dentein ore hiante et inferior perpendiculariter bifariani dis- 
lincta; una illius a sinistra medietas in fulvo, allera yero in 
rubeo c4inipis siny^ulas tubas nigris cum łigaturis bubolinns sibi 
ordine et pro|>ortione respondentes continet. Supra autem eius- 
niodi clipeum galeam velamentis siue induviis sursum deor- 
sunujue utrinąne sparsis, atcjue ex sinistra desuper nigro et 
a dextra rubeo ab intus vero utrarumque i)artium fulvo co- 
loribus tinctis redimita; in summitate autem eius galeae inler 
duo corima bubali a medio sursum prominens leo, similis co- 
lore in clipeo existenti, pedibus anterioribus alterum eorum 
praemens includitur* '). (Nobilitacyja). 

98) 1555, w Wilnie dnia 19 nmrca. 

Tenże król (iasparowi (leschaw szladiectwo nadaje oraz 
herb: »insignia, in quatuor areas distincta, quarum prior su- 
perior dextrorsum cerulea est, łiabet ardeam albam, alligatam 
pede sinistro ad quadratum saxum marmoreum catena ferrea, 
alis et pede dextro sese elevantem, totam versam ad aream 
sinistram. Area sinistra altera superior est fulva, łiabet bra- 
chium armatum prominens e nube, manu elevata gladium ful- 
gentem tenente, versa contra ardeam, liberatura quasi sectione 
(jatenae eandem. Inferiores areae transversiui eiusdem coloris 
et signa cum ardea scilicet sinisłrorsum, et manus cum bra- 
chio et gladio dextrorsum, pari cjua supra ratione, hoc est sese 
suspicientes collocata. Clypeo incumbit galea equestris, corona 
aurea cincta, ex qua prosilit ardea alba expansis alis secun- 
dum jDectus coronula ornata, eius ne(|ue venter, necfue pedes 
conspiciuntur« '^). (Nobilitacyja). 

99) 1555, w Piotrkowie dnia 9 maja. 

Tenże król zatwierdza adoptacyje Macieja Wirzbińskiego 



») Ks. Metr. SS\, fol. 363 v. 

^) Niesiecki (wyd. Bobrowicza). IV. sir, 106. 107 



- H)0 — 

z Piotrowiczego stokn do lierbu lVaw(lziee, dokonaną przez 
ł*iolra (ira(lowskiego z Wielkiego (Jnidowa, (lolarda Boryszow- 
skiego Sty[)nłe z Horyszowa stypulinego i Walentego Hory- 
szowskiego '). ( AdopUicyja). 

100) 1555, w Piotrkowie dnia 1S maja. 

Tenże król zalwienlza adoi)tacvję 1'oma.sza proboszcza 
kórnickiego, oraz .lana i Piotni Kołaczków z Mnicliowic, sta- 
rostwa brzeskiego, do herbu Łabędź, dokonaną przez Stani- 
sława Wolskiego kasztelana racńąskiego, wojskiego sedoinir- 
skiego a gostyńskiego starostę, oraz Walentego i Andrzeja 
Liipsińskich ^). ( Adoptiicyja). 

101) 1555, w Piotrkowie dnia 8 wrześnin. 

Tenże król nadaje Wojciechowi Sylwestrowi Rzepkow- 
skiemu szlachectwo oraz herb (iniagines novas\ Machnę zwany : 
»saxum niolare ferro ad circnniagenduin conimoditatem in me- 
dio traiectnm, in rnbei «unpi spatio consistens, snpra quem 
( anipuni elipeus est coloris ferrei, cuius yerticenj ardea cinerei 
coloris occiipat; ab utroque autem campi latere deorsum pro- 
pendent quaedam cinerei et rubei coloris tanquam maiores pen- 
nae sive (rondes crispatae et variis plicis sine meandris in- 
volutiie» *). (Nobilitacyja). 

102) 1555, w Piotrkowie dnia 10 czerwca. 

Tenże król zatwierdza adoptacyje braci Stanisława Że- 
lazowskiego lekarza oraz sekretarza Izabeli królowej węgier- 
skiej, tudzież Hieronima i Jerzego Żelazowskich do herbu Pcrf- 
kozic, dokonaną przez Zygmunta Ligięzę cześnika koronnego 
a tyszowickiego i krzepickiego starostę, oraz Stanisława Li- 
gięzę braci*). (Adoptacyja). 

103) 1555, w Piotrkowie dnia 20 czerwca. 

Tenże król zatwierdza adoptacyję Henryka Stefana rajcy 
gdańskiego, dokonaną przez Stanisława Maciejowskiego mar- 



') Ks. Metr. 85, fol. 149. 

^) Ks. Metr. 85, fol. 309 v. 

') Ks. Metr. &), fol. .%8 v. 

') Ks. Metr. 85. fol. Ul. 



191 



szalka nadwornego, kasztelana sedoniirskiego i brata jego Mi- 
kołaja Maciejowskiego dworzanina królewskiego * ). ( Adoptacyja). 

lOi) ir)r)(), w Warszawie dnia 12 lutego. 

Tenże król zatwierdza adoptacyje Jakuba Janczewskiego 
dworzanina i pisarza królewskiego do herbu Nałęcz, dokonaną 
przez synów niegdy Sędziwoja z Czarnkowa kasztelana prze- 
męckiego, mianowicie Stanisława Sędziwoja sekretarza kró- 
lewskiego, Jana Alberta 1 Zygmunta z Czarnkowa'^). ( Adoptiicyja). 

105) ir>r)(>, w Wilnie dnia 12 sierpnia. 

Tenże król Stefanowi Mikanowi doktorowi filozofii i me- 
dycyny nadaje szlachectwo oraz herb (imagines novas), mia- 
nowicie: »in celestino scilicet campi spatio ramum frondentis 
olivae sursum versus tendentem, se.l naturaliter tamen obli- 
ipie inclinatum, foliis naturalibus vestitum, summam autem 
spacii imaginibus designati Musarum occupant duae, (juae ut 
se alumno suo favere ostendant, vexilla, in (jnibus imagines 
sive insignaia continentur, expansa obycrse, altera etiam coro- 
nam frondeam ostentante suis manibus lenero non dubilant< ^). 
(Nobilitacyja). 

KM)) 1557, w Wilnie dnia 23 marca. 

Tenże król zatwierdza Walentemu (lerlachowi mieszcza- 
ninowi toruńskiemu list szlachectwa nadany pradziadowi jego 
Leonardowi de Ende przez Zygmuntii rzymskiego, węgierskiego 
i czeskiego króla *). (Indygienat). 

107) 1557, w Wilnie dnia i) lipca. 

Tenże król braciom Joachimowi, Janowi, Jeremijaszowi 
i Salomonowi a Pelken, których oj(!U cesarz Karol V szla- 
chectwo nadał, szlachectwo polskie udziela. Herb i(*h tak ma 
wyglądać: »scutum lazurei vel cerulei coloris, in cuius basi 
in solo aureo seu croceo rotundae sive sphaericae figurae eius- 
dem coloris, sepe circumsepto, pellicanus avis eiusdem aureł 
seu (irocei (coloris antroi^um versa expansis alis, rostro pectus 



O Ks. Metr. 87, fol. 7. 

'; Ks. Mclr. 89, fol. 417 v. 

=) Ks. Metr. 87, fol. i5H. 

*) Ks. Metr. 89, fol. 320 v. 



192 



proscindens et promanante inde sangiiine tres eius circumstan- 
l(»s pullos pascens siv(» ntitriens conspiciatur; et siipra soutuni 
j»jileam aportani cancellatjim sivo torneariam leniis sive laciniis 
lazurei seu cerulei et aureł .sive crocei eorundeincpie colorum 
fascia tortili redmitam, e euius eono anterior pars pellirani 
avis anrei sen crocei eoloris antrorsnni ver*s{ie expansis alis 
et rostro pectiis proscind(»ntis sive lacerantis ad sanguinis 
iis(|iie efTusioneni exurgat* M- (Indygienat). 

10H) 1557, w Wilnie dnia () grudnia. 

Tenże król na prośby .lana Derszniaka wojskiego Sam- 
borskiego, dworzanina i sekretarza królewskiego, nadaje (Ja- 
bryjelowi czyli Hawryle Bielińskiemu Rusinowi szlaeliectwo 
oraz herb: »in rubeo clipei campo galeam crisUitam ferream 
apertam, pennis albis redimitam a tergo, super elipeum vero 
alteram similem galeam itidem apertam appositam, cuius sum- 
mitatem fascia rubea incingunt et pennae albsie obtegunt*). 
(Nobilitacyja). 

109) 1558, w Wilnie dnia 1 stycznia. 

Tenże król nadaje Sebastyjanowi Niwskiemu szlachectwo 
oraz herb: »rosam albam in campo rubeo cum omnibus illius 
ornamentis* ^). (Poraj). 

110) 1558, w Krasnymslawie dnia 20 sierpnia. 

Tenże król adoptacyję Piotra Wawrzyńca Wierzyje- 
skiego do lierbu Rolicz, dokonaną przez Rafała Wargawskiego 
proboszcza krakowskiego, włocławskiego i sedomirskiego ku- 
stosza a sekretarza i pisarza królewskiego, zatwierdza *}. 
(Adoptacyja ). 

111) 1559, w Krakowie dnia 15 stycznia. 

Tenże król adoptacyję Szymona Marycyjusza, obojga praw 
doktora, do herbu Chomąto, dokonaną przez Michała Wul- 
kowskiego chorążego pomorskiego, zatwierdza*). (Adoptacyja). 



') Ks. Melr. 00. fol. 2.% v. 

^j Ks. Metr. 90. fol. H05. 

»j Ks. Metr. 91, fol. ^ v. 

*) Ks. Metr. 91, fol. 3-i6 v. 

••) Ks. Metr. 95. fol. 190 v. 



11W 



112) 1559, w Krakowie dniu 17 kwietnia. 

Tenże król adoptacyje Wawrzyńca z Kaziinirza do herbn 
(Topór), dokonaną przez (iabr\'.jela Tarłe kasztelana radom- 
skiego a chełmskiego starostę, oraz Mikołaja Tarłe dworza- 
nina królewskiego a sędomirskiego chorążego, zatwierdza '). 
(Adoptacyja). 

113) 1559, w Krakowie dnia 20 maja. 

Tenże król ado|)tacyje Jana Wahla ziemianina wrocław- 
skiego wraz z żoną Anną i dziećmi ..lam^m, Pawłem, Magda- 
leną, Eufrozyną oraz Justyną do herbu Topór, dokonaną przez 
(labryjela Tarłę kasztelana radomskiego, ochmistrza królowej? 
zatwierdza ^). (Adoptacyja). 

ll^) 1561, w Wilnie dnia 17 stycznia. 

Tenże król szlachetnemu Janowi Paczko służebnikowi 
królewskiemu, szlachectwo polskie nadaj(» i zatwierdza mu herb 
nadany przez cesarza Ferdynanda, mianowicie: >scutum in 
duas partes aequales per longitudinem diuisum, ąuarum dextra 
tota rubea mediam acjuilam candentem, nempe capite, ala dextra 
extensa, pede et media cauda conspicuam continet; sinistra 
vero in tres iterum aequales partes diuiditur, ąuarum ea, quae 
est media, ad instar cunei sive pyramidis, ab imo sursum acu- 
minata, flava siue aurea, trifolium virescens in sui medio ge- 
rit, reliąuae vero partes sunt lazurei siue celestini coloris et 
utraque stellam unam circa cuncatae partis summitatem 
łlavo aureove colore lucentem continet. Scutum ipsum galea 
contegat aperta sive tornearia, corona regali aurea ornata, ex 
qua duae alae aąuilinae expansae eminent, (juarum dextrae, 
in tres partes per latitudinem divisae, pars media albi sive 
argentei, reliąuae vero, superior nempe et inlerior rubei co- 
loris existunt, sinistra vero instar dexlrae item divisa, flava 
sive aurea, in media parte veneti seu celestini coloris duas 
stelhts aureas continet; inter ipsas deniąue alas simile prout 
in clipeo trilblium ipsi galeae supereminet. Ouibus omnibus 
accedant sua et debita frondium laciniarum et reli(jua topiarii 

»j Ks. Melr. 95, fol. 115. 
») Ks. Metr. 93, fol. 258 v. 



— 194 — 

quasi operis a clexlra alba sive argentea ot riibea, a sinislra 
vero fhiva sine aurea et celestina sine Isizurea oriiainenla* M. 
(Inilygienal). 

11 oj 1561, w Łontóy dnia 10 grudnia. 

'J'enże król Janowi i UIrykowi synom UIryka Hosz, bra- 
ciom kardynała Stanisława Hozyjusza, szlacliectwo polskie na- 
daje, pomnażając ich dawniejszy herb w ten sposób: »scutum 
ex dimidia parte dexlra (fuidem llavum, sinistm vero rubrum, 
et in llavo (fuldem (uimpo sex globos sen pilulas, quarum qua- 
tuor mediae et quinta infima sint rubrae, sui)rema vero cele- 
stini eoloris cum insertis tribus liliis aurei cołoris; in rubro 
autem eampo flavam caligam, desuper vero galeam apertam 
cum duobus cornibus bubalinis obversis, priore łlavo, poste- 
riore rubro et fasciis utrinque j)ropendentibus, partim tlavis, 
partim rubris* '^). 

116) 1563, w Piotrkowie dnia -24 lutego. 

Tenże król adoptacyję szlachetnego Macieja Strobicza se- 
kretarza królewskiego, dokonaną przez (labryjela Tarłę ze 
Szczekarzowic, kasztelana radomskiego a chełmskiego i luba- 
(•zowskiego starostę, zatwierdza, a zarazem 'nadaje nm szla- 
chectwo polskie i herb następny: »clipeum in quatuor partes 
divisum, in cuius quidem dextera parte, in campo superiori 
rubei eoloris bipennis alba sive argentea, in sinistra vero parte 
clipei, in campo aeąualiter disiunctim diviso rubei et argentei 
eoloris aquila cum duobus capitibus coronatis, in duas aequa- 
les partes diuisa, cuius dimidia ad dextram rubei eoloris in 
campo albo sive argenteo, altera vero pars aquilae ad sini- 
stram albi eoloris in campo rubeo cum expansis alis apparet; 
in altera vero inferiori medietate clipei, ad sinistram in campo 
rubeo bipennis alba, ad dexteram vero partem in campo aequa- 
liter diviso rubei et argentei eoloris, aquila cum duobus capi- 
tibus coronatis in duas partes praedictis coloribus disiuncta, 
cuius dimidia ad dexteram albi sive argentei eoloris in campo 



') Ks. Metr. 119, fol. 185. 

'j Ks. Metr. 93, fol. 297 v. — Zakrzewski: »CardinaJis Hosii epi- 
slolariun tomus II. Cracoviae 1886, str. LXXYIII. 



195 



rubeo, ollem vero pars aąuilae ad sinisiram nibei coloris in 
earnpo albo sive argenteo cum expansis alis eonspicitnr. In 
medietale vero clipei stemmala illius Strobicii propria, utpole 
clipeum obliąue in duas partem divisuni, in cuius ąnidem su- 
periori parte in campo aureo anterior pars damae obliciue se 
ex inferiori parte in superioreni vertentis, nigro colore distincUi, 
eollo torciue aurea circumdato extensaqne lingua rulK^i, pedi- 
bui^ erectis, ut ad ciirsuni pracparata; in altora vero inferiori 
medłetate clipei, in campo celestini coloris posterior pars da- 
niae erecta cauda aarei coloris api>aret« '). (Indygienat, 
adoptacyja). 

117) 15G3, w Wilnie dnia 27 września. 

Tenże król adoptacyję Marcina Podgórskiego pisarza na- 
dwornego do herbu Dołęga, dokonaną przez Jana Makowieckiego 
archidyjakona warszawskiego, kustosza wiślickiego i s(»krola- 
rza królewskiego, zatwierdza-). (Adoptacyja). 

118) 1566, w Lublinie dnia 1 czerwca. 

Tenże król szlachetnemu Melchiorowi Walbachowi, miesz- 
czaninowi warszawskiemu, szlachectwo polskie nadaje i za- 
twierdza mu zarazem herb przez cesarza Ferdynanda nadany, 
mianowicie: >clipeum per medium in longitudine divisum et 
posteriore eius dimidiata parte rursus per longitudinem in tres 
aequales partes divisa, (|uarum medietas fluido, extremitales 
duae rubedine aut colore rubino sufrunduntur; anteriore vero 
clipei parte luteo vel aureo colore. In fundamento eiusdem 
partis vallum naturali suo terreo colore edu(dum, cuius in ver- 
tice niger dama facie stabit adversa. Super clipeum galea has- 
Uitorea aperta, eius tegumentum anteriore parte nigri et lutei, 
posteriore rubei et albi coloris, cjuae aurea corona ornantur, 
unde ełTulgebit cauda pavonis forma naturam imitante> ^). (In- 
dygienat). 

119) lofM), w Lublinie dnia 17 września. 

Tenże król adoptacyję Macieja Kasprowicza prokonsula 



») Ks. Metr. 97, fol. 80 v. 
*'} Ks. Metr. %, fol. 175. 
») Ks. Metr. 107. fol. 421. 

la* 



— 19() 

lubelskiego wraz z żoną jego Agnieszką do herbu Rawa, przez 
Walentego Deinbieńskiego z Denibian, kanclerza koronnego do- 
konania, zatwierdza '). (Adoptacyja). 

120) ir)()9, w Lublinie dnia 17 stycznia. 

Tenże król szlachetnemu Mikołajowi Alantse ławnikowi 
Wyższego Sądu prawa magdeburskiego na zamku krakow- 
sknn, a synowi niegdy szlachetnego Jana mieszkańca płockiego, 
szlachectwo polskie nadaje, a ziirazem zatwierdził nui herb 
ojcu onegoż niegdy przez cesarza Karola V nadany, miano- 
wicie: »scutum secundum latitudinem in medio aecfualiter di- 
visum, cuius inferior area cerulei seu aquei coloris piscem 
germani('e Alant nuncupatum in se continet; superior vero 
cro(*ei seu aiirei coloris galeam su|)ni se habet dausam'^). 
(Indygienat). 

121) 1569, w Lublinie dnia 3 marca. 

Tenże król adoptacyję Jana Rogulskiego mieszczanina 
bydgoskiego do herba Starzą czyli Topór, dokonaną przez Mi- 
kołaja Jastrzembskiego, zatwierdza^). (Adoptacyja). 

122) 15()9, w Lublinie dnia 11. marca. 

Tenże król Pomponijuszowi Torelli *comiti Montis Cla- 
riculi ex Italia, illustri familia comitum Yastallae orto«, szla- 
chectwo polskie nadaje, i dozwala mu używania swego po 
przodkach odziedziczonego herbu: » scilicet parvulo bove cornu- 
peto in campo rubeo, quod vulgari nostro idiomate ciołek di- 
citur, cum diiobus .serpentibus devorantibus infantem rubeum 
in cam|)0 albo et duobus leonibus in campo croceo*). (Indy- 
gienat). 

123) 1569, w Lublinie dnia 18 marca. 

Tenże król Michałowi Figenaw admirałowi floty szla- 
checitwo nadaje wraz z herbem: »clipeum coloribus dextrti 
nigro et sinistra albo a summo ad imum distinctum, cuius 
latus sinistrum albi coloris mediam aquilam dextra armata 



V Ks. Metr. 101, fol. 15. 

'') Ks. Metr. 101, fol. 310. 

') Ks. Metr. 105, fol. 54. 

*; Niesiecki (wyd. Bobrowicza), III, str. 146. 



— 197 — 

gladium nudum vibrantem, dextriim vero nigriim inediani an- 
elioram continent ; clipeo galea equestris incumbit, a ciiiiif; cono 
fascia tortilis nigri albiąue colori.s undiąue ab utracfiie parte 
Yoluitur, ex qiia duae alae aąuilinae alba et nigra, sagiltis scy- 
licis quasi suffultae, inque medio alarum arinatum brachinm 
nianu gladium evaginatum tenens et ictum quasi niinitans, 
exurgunt *). (Nobilitacyja). 

124) 1569, w Lublinie dnia 18 marcia. 

Tenże król szlachetnemu Erazmowi (lenderiehowi szla- 
chectwo polskie nadaje oraz herb: »clipeum ctolore album, in 
quo tres surculi yirides querceli ex stipite amputate cpiercus 
sinistrorsum inclinatae, in viridi cespite sitae exurgunt^ trans- 
versim vero anchora integra stipitem quasi amplectitur. Clipeo 
vero equestris galea incumbit, a cono se et clipeum fasciis tor- 
tilibus nigri albique coloris ornantem; ex clipeo autem bra- 
chium cum manu armata gladium nudum yibrans inter duas 
erectas nigrae aquilae alas conspicitur^). (Indygienat). 

125) 1569, w Lublinie dnia 18 marca. 

Tenże król Janowi Treslerowi nadaje szlachectwo wraz 
z herbem: »cHpeum coloribus dextra nigro ot sinistra albo 
a summo ad imum distinctum, cuius latus sinistrum erectum 
fulvum leonem coronatum, lingua exerta hiantem, pede dextro 
gladium nudum yibrantem, sinistrum vero mediam anchorani 
c'ontinent. Clipeum galea equestris contegit, a cuius cono fascia 
tortilis nigri albique coloris undique ab utrdque parte volvitur, 
ex qua leo coronatus, cuius media superior pars saltom i-on- 
spicitur, pede dextro gladium yibrans et utrinque singulao sa- 
gittae scytice exurgunt*j. (Nobilitacyja). 

126) 1569, w Lublinie dnia 18 marca. 

Tenże król nadaje Michałowi Starostce szlachectwo oraz 
herb: » clipeum coloribus dextra nigro et sinistra albo a summo 
ad imum distinctum, cuius latus sinistrum albi coloris ursum 
nigrum, pede dextro gladium evaginatum ictum quasi minitan- 



Ks. Metr. 105, fol. 80. 
') Ks. Metr. 105, fol. 83. 
^ Ks. Metr. 105, fol. 82 y. 



— 10R — 

tein, lingua exorla ()reque aperto łiianlem, dextrum vero me- 
(Uain aiichoram sursum erectam conlinent Clipeo galea eque- 
stris incunibit, a cuius cono fascia tortilis nigri albique eoloris 
uncliąiie ab utraąue parte volvilnr, ex qua idem ursus medius, 
tantum gladium supradictum mauu dcxtra łenens, et utrmque 
singulae sagittae seyticae exurgunt< '). (Nobilitaeyja). 

127) 1569, w Lublinie dnia 5 lipca. 

Tenże król adoptacyje Tomasza Skupniowskiego iii Płowce 
lioredis, do herbu Szreniawa, dokonaną przez Jana Rupniow- 
skiogo z I^upniowa, zatwierdza^). (Adoptacyja). 

12H) 1569, w^ Lublinie dnia 19 lipca. 

Tenże król adoptacyje braci Stroińskicih, mianowicie Ja- 
kuba »maioris cancelariae regiae notarium« , oraz Leonarda 
i Toma-sza do herbu Dołęga, dokonaną przez Krzysztofa La- 
.sockiego starostę goslyńskiego, zatwierdza*). (Adoptacyja). 

129) 1569, w Knyszynie dnia 16 listopada. 

Tenże król Kasprowi lludingerowi senatorowi starszenui 
loruuskiemu szlachectwo nadaje oraz herb: >in campo ceruleo 
clipeum rubei eoloris continens bra(^hium armatum erectum, 
hamum piscatoreum ctoloiis nalumlis (tenens), cui gidea aperta 
vel torneatorea argentei eoloris est inix)sita, ex qua cernitur 
iterum brachiuni in medio alarum duarum modo praefato albi 
rubei(iue eoloris, galea((ue ab vlraque parte tegmine albi et 
rubei eoloris vestitur« *). (Nobilit^icyja). 

130) 1570, w^ Warszaw^ie dnia 15 maja. 

'i'enże król Janowi Czarnockiemu cząstkowemu dziedzi- 
cowi dóbr Lgota w starostwie zatorskiem, szlachectwo nadaje 
oraz herb Szaszor, a to na prośby Zygmunta Palczewskiego 
z PiUczewic podstarościego krakowskiego i brata jego Jakuba 
Palczewskiego *). (Adoptacyja). 

131) 1570, w Warszawie dnia 1 lipca. 

Tenże król szlachetnenui Piotrowi Behemow'i senatorowi 

') Ks. Metr. 105, fol. 82. 

^) Ks. Metr. 107, fol. 365. 

^) Ks. Metr. 107, fol. 514. 

«) Ks. Metr. 107, fol. 55 v. 

•»; Ks. iMetr. 108, fol. 329 v. 



199 



gdańskiemu szlachectwo polskie nadaje, dozwalając niti herbu ; 
» arielem album pędem dextrum levantem, quasi cursui inhae- 
renlem, in campo rubeo, ut sit clipeus distinctus, dextrorsum 
iri alba area gryphum viridem volatum enitentem; lałus vero 
rubens sinistrum arietem supradictum album cornibus suis in- 
signem contineat, se invicem respicientes. Clipeo equestris ga- 
lea iitcumbit, fasciis dictorum colorum viridis, rubei et albi 
redimita, ex qua aries medius sinislrorsum albus et gryphus 
viridis itidem medius dextrorsum, ut in clif)oo seso n^spicien- 
tes exurgunt« *). (Indygienat). 

182) 1570, w Warszawie dnia 1 lipca. 

Tenże król szlachetnemu Hartłomiejowi (ieschkaw z Ko- 
nic szlachectwo polskie nadaje i pomnaża herb jego: »ad 
priora insignia illius, hoc est ad ardeam albam in area ce- 
nilea marmorł quadralo cathena uno pede alligatam et se alis 
levantem, addidit brachium nimirum armatum, gladium vibrans 
transversum quadripartito clipeo, sectione quasi ardeam libe- 
rare enitens, ita ut clipeus in quatuor areas distinctus, in al- 
tera nimirum cerulea superiori sinistrorsum ardeam albam, 
uno pede marraori alligatam et sese alis levantem, altera vero 
fulva dexlrorsum e nube prominens armatum brachium gla- 
dium yibrans, sectionem quasi cathenae enitens, contineat. In- 
feriores duae areae persimiles sunt superioribus, sed ita tamen 
positae, ut transversim color colori, signum signo respondeat. 
Clipeo vero gałea equestris incumbit, corona ornata, ex (jua 
ardea media coronula collo ornata expansis alis exurgit, clipei 
latera fasciae sericeae ex galea dependentes colorum supra- 
dictorum cingunt« *). (Indygienat). 

133) 1570, w Warszawie dnia 11 grudnia. 

Tenże król synom niegdy Jana Rudigera senatora toruń- 
skiego: Augustynowi, Jakubowi i Maciejowi szlachectwo na- 
daje oraz herb: »clipeum rubei coloris in duas divisum partes, 
quarum altera dextra tres continebit trabes albas, altera bra- 
chium armatum, in cuius manu hamus erit piscatorius ; porro 



O Ks. Metr. 108, fol. 235 v. 
2) Ks. Metr. 108, fol. 233. 



— 2()0 — 

galeain aperlam coronataiii, aurea cinelani lorqiie, ab iilraquo 
parle legmłne albi ot rubei coloris deeordtanri, in cuius sunimi- 
tati^ inter duas alas rubei et albi coloris brachiuin praefato 
modo instnictuni conspicietiir* \). (Nobilitaeyja). 

134) 1571, w Warsziiwie dnia 5 ezerwca. 

Tenże król Janowi Borkowi pisarzowi kancelaryi kró- 
lewskiej, tudzież Wojciecbowi łiorkowi wójtowi Jowickieinu, 
nadaje szlachectwo oraz herb Roliez^). 

185) 1571, w Warszawie dnia 16 lipca. 

Tenże król szlachetnemu Aleksandrowi (luagnini Wero- 
neiiezykowi szlachectwo polskie nadaje oraz pomnaża herb 
jego: *ita, ut clipeus in duas partes divisus, aquilam nigram 
bicipitem, utrumque (*aput aureis diadematibus redimitum, ex- 
pansis ad volandum alis, in medietate clipei superiore et maiore, 
in campo aureo, mininie ab insigni imperatorum Romanorum 
dilTerentem, sed illi per orania similem, in inferiori vero parte 
scuti sub pedibus aquilae ericium in campo albo per lineam 
transpositam ab angulo campi ad angulum superiorem gra- 
dientem; in altera medietate clipei aquilam albam coronatain 
in rubentis amipi s|)acio cum rostro et pedibus auratis con- 
sistentem, cum colligatis invi<^em literis in medio aquilae, quae 
regni Poloniae insigne est. (laleae vero duae, una coronala 
cimi Satyro sive homine silvestri supra extremitatem galeae 
slante et hericium cedente, cum fasligijs sive propaginibus, a 
galea procedentibus , aurei, nigri et albi coloris; altera vero 
galea ai)erta coronala, de qua medietas gryfonis albi umbi- 
lico tenus pede gladium tenentis promineat; propagines vero 
sive fastigia rubea et alba a galea praedicta procedant* ^). 
(Indygienat). 

130) 1571, W" Warszawie dnia 10 września. 

Tenże król Stanisławowi Sokołowskiemu mistrzowi sztuk 
wyzwolonych, zwyczajnemu profesorowa fdozofii oraz języka 



») Ks. Meir. 108, fol. 3a5 v. 
2) Ks. Metr. 109, fol. 287. 
') Ks. Metr. 109, fol. 62(5. 



— 201 — 

facinskiego w akademii krakowskiej, szlacliectwo nadaje oraz 
herb: >liliuin album in campo rubeo* ((Jozdawa) *). 

ViM) 1572^ w Warszawie dnia 2i kwietnia. 

Tenże król zatwierdza szlachectwo Stanisława /awackie- 
go zwanego Picus, fizyka, doktora medycyny, prokanclerza uni- 
wer;?ytetu krakowskiego, syna szlachetnego Mikołaja Zawackiego 
z Zawady powiatu jrfockiego i nadaje mu do dawnych [)0 
przodkach odziedziczonych herbów, Rogali, (lozdawy, Sulimy 
i Buńczy, nowy herb (»nova arma, Herculea dicta «), miano- 
wicie: »(^lipeum rubeum, in quo sit depictus Hercules fauces 
leonis disrumpens, coronatum habens caput; galeam vero ha- 
bebit supra scutum cancellato ore tormentalem dicłam, (piae 
insigne est nobilitatis egregiae, in cuius summitate et vertice 
sit corona aurea, ex qua Hercules medius promineat, dextra 
mann exertii coronam gestans, sinistni vero olivam ol)volutam 
scheda, his verbis inscriptam: virtuti honos; per humerum 
albam et celestini coloris fasciam gestans; ex lateribus gah^ae 
cornua promineant aurea, alterimi bubalinum, alterum cervinum, 
tegumentum et fasciae rubei (4 cerulei coloris esse debeni, 
quibus scutum et galeam redimitii esse volumus« ^), (Udostoj- 
Tiienie herbu). 

188) 1572. w Warszawie dnia 81 maja. 

Tenże król adoptacyję Macieja Tyc^zki Zochowskiego z Zo- 
cliowa, mieszczanina brańskiego do herbu Rolicz, dokonaną 
przez Tomasza Owsianego pisarza ziem.skiego bielskiego, Mar- 
cina Mieńskiego burgrabiego grodzkiego bielskiego, Hieronima 
syna .lana Mieńskiego, Abrahama syna Mikołaja Mieńskiego 
i .lnkul)a Wnorowskiego podpiska ziemskiego l)ielskiego, za- 
twierdza *). (Adoptacyja). 

189) 1574, w Krakowie dnia 6 kwietnia. 

Wojciech Sędzi wój z Czarnkowa generał wielkopolski i 
pyzdyrski .starosta, Mikołaja Łączyńskiego pisarza skarbu ko- 
ronnego w herb domu swego starożytny przyjmuje, anna 



') Ks. Metr. 110, fol. 187. 

O Ks. Metr. 109. fol. 850. — Paprocki: » Herby rycerstwa pol- 
skiego 1858, str. 657. 

») Ks. Metr. 119, fol. 306. 



— 202 — 

^Ibo insiffne Nałęcz /.wycząjny ze wszelakim ksztahem do 
tego przynależącym, jemu użycza, to jest w społeczność fa- 
milii Nałęczów przysposabia, używania prerogatyw A^-szelakich 
z strony wolności herbowych dopuszcza '). 

11^)) 1577, w Bydgoszczy dnia U lutego. 

Stefan król i)olski Benedyktowi C-oio starszemu ławni- 
kowi toruńskiemu szlachectwo nadaje oraz herb: >clipeum 
album a dexlrae summo ad imum sinistrae plagula flava me- 
diocriter lata obliąue divisum, ([uae plagulae stipitem nigrum 
uiraąue extremitate obli(jue praecisum et superiore latere tri- 
bus, inferiore duobu.i itidem oblicjue praecisis ramispraeditum 
(^ontineat, et in superiore a tlava illa plagula chpei parte ve- 
natoria tuba, gibba parte versus clipei summum vergens et 
utraąue extremitate plagulam pene contingens, flavo et nigro 
colore variegata, ut utramąue extremitas et medium flavo 
et duo horum intervalla nigro tinctamento etiam venatoriae 
łubae sive cingulo ila addilo et inllexo, ut in summo cir- 
culum efficiat, collocata sit, et omnimode similis huic venatoria 
tuba extremitatibus sursum conversis, et superiori omnibus 
modis partibuscjue respondens constituatur. Huic vero clipeo 
galea equestris et aperta im{X)sita sit, in cuius summo coro- 
nam auream ad vetus illud insigne, (piod Yojdicussorum 
fuit, profectam addidit. (^oronae autem stipes erectus totidem 
ramis, (fuotąuot in clipeo praetlitus et pari colore depingatur, 
fasciis partim flavi, partim nigri coloris ab utracpie galeae et 
clipei parte sparsis^). (Nobilitacyja). 

141) 1577. w Marienburgu dnia 18 września. 

Tenże król nadaje Janowi Neodikowi a Rober, syndy- 
kowi miasta Elbląga, szlachectwo i herb: »clipeum colore ar- 
genteo sen candido, continentem capreolum nativo colore in 
altum erectum, ceruleo coUi leviter insistentem, cuius in ore 
gladius est capulo aureo, cornibus item in capite aureis; ga- 
leam vero cfuicellalo ore addit et coronam eidem auream et 



*) Źródła dziejowe XI. Pawiński: »Akta metryki koronnej od 
1576 do 1586.* Warszawa 1882, sir. 95. 
») Ks. Metr. 115, fol. 172. 



203 



in galea eiusque corona ileni aliiim capreolum media corpo- 
ri.s parte eret^tiim, simili qiia in dipeo figura, adiunctis tainen 
in dorso eius duabus alis, iina candida sen argentea, allera 
cerulea; postremo legumenta clipei et galeao dislincta duobiis 
coloribns cenileo et argenteo* *)• (Nobilitacyja). 

112) 1578, w Warszawie dnia 14 lutego. 

Tenże król synom Jana Kirstaina zwanego C^erasynem : 
.łanowi i Samuelowi szlaciiec-two polskie nadaje a zarazem 
zatwierdza im herb nadany przez Ferdynanda, króla rzym- 
skiego, mianowicie: ^scutum totum rubeum, quod in medio 
an(;horam argenteam necnon duas ulrinque stella^ argenteo 
colore lucentes eontinet: gaUiam vero scuto imposilam aper- 
lam sive torneariam, (fuae ex utraque parle phalenis laciniis 
rubei et albi sive argentei eoloris mixtim mollilerqup defluen- 
łibus et cireumfusis ornata est, e cuius cono duae alae aqui- 
lae in altum porrectae et expansae, dexteni alba sive argentea 
rubeam steilam in sui medio, sinistra vero rubea albam vel 
argenteam, similiter in medio continens, eonspiciuntur* ^). Indy- 
gienat). 

148) 1578, w Warszawie dnia 1 marca. 

Tenże król Walentemu Duraczowi z Kamiony, przełożo- 
nemu kopalu rudy żelaznej, szlachectwo nadaje oraz zatwier- 
dza mu herb Odrowąż, nadany onemuż przez .lana Konieckiego 
przed aktami ziemskiemi sandomirskiemi •**). ( Adoptacyja). 

141) 1578, w Warszawie dnia 2 marca. 

Tenże król Ludwikowi i Krzysztofowi Dolińskim szla- 
chectwo nadaje oraz her-b łlabdank, a to w skutek adoptacyi 
onychże do tegoż herbu dokonanej przez Walentego Żołędzia ** ). 
(Adoptacyja). 

145j 1578, w Wai^szawie dnia S marciU 

Tenże król szlachetnemu Sebastyjanowi (Iribellusowi Mo- 
deńczykowi herb i)onmaża, dodając mu do jego rodzinnego 



*) Ks. Meir. 115. fol. HR 
^) Ks. Metr. 128, fol. 779. 

') Pawiński: >Zródfa dziejowe «, tom XI. »Akła metryki koronnej 
od 1.576— 158(W. Warszawa 1882, str. 15. 
♦) Pawiński 1. c. sir. 18. 



— 2(H — 

herbu: >aquilain noslram regiam candidani in rampo ruboo, 
cum snito, galea, oberrantibui?que hine atque illinc laciniis 
diversi coloris< *). (Indygienat, — Udostojnienie herbu). 

140) 1578, w Warszawie dnia 8 marca. 

Tenże król szlaclietnemu Michałowi Schymbergowi sy- 
nowi Jana Schymberga z Haysc^henbok w Mysznii, z .ladwigi 
Laskowskiej urodzonenui, szlachectwo polskie nadaje *). (Indy- 
gienat). 

147) 1578, w Warszawie dnia 3 marca. 

Tenże król adoptacyję Jana (lalińskiego do herbu l'o- 
gonia litewska, dokonaną przez Jakuba Woronieckiego ze Zba- 
raża, proboszcza gieranoiiskiego , ła.skiego i łowickiego, oraz 
Andrzeja Woronieckiego łęczyckiego kanonika, zatwierdza '). 
(Adoptacyja). 

148) 1578, w Warszawie dnia 8 marca. 

Tenże król szlachetnemu Franciszkowi Dellamare Neapo- 
lilańczykowi herb pomnaża, dodając mu do jego rodzinnego 
herbu: >aquilam nostram regiam candidam in campo rubeo 
collocatam* *). (Indygienat, — irdostojnienic herbu). 

149) 1578, we Lwowie dnia 1 lipca. . 

Tenże król rodzinie Klemensa Czaplińskiego z Węgier, 
spokrewnionego z rodziną Fodlaszeckich , szlachectwo nadaje 
oraz herb: »mediam lunam aurei coloris, sursum duo cornua 
erecta habentem, tandem duajs stellas aureas, unam in medio 
lunae al teram vero sub luna existentem. Scutum eius trian- 
gulare celestini coloris cum aperta ferrea galea vulgo turhelm 
nominaUi, supra galeam corona aurea cum gemmis, praeciosis 
lapidibus et id genus aliis ornamentis, ex quaquidem corona 
luna itidem cum steUis eminent in altum« (Drzewica) ^). (Adop- 
tacyja). 

150) 1579, pod Fołockiem dnia 24 sierpnia. 

Tenże król szlachetnemu Janowi Hagenaw a Morawnen 



*) Pawiński 1. r. str. 19. 
') Pawiński 1. c. str. 21. 
») Pawiński 1. c. str. 22. 
*) Pawiński 1. c. str. 25. 
*) Ks. Metr. 117, fol. 62. 



205 



prokonsulowi heilsberskiemu oraz dzieciom jego Szymonowi, 
Janowi, Urbanowi, Krzysztofowi i Mikołajowi szlachectwo 
l)olskie nadaje i zatwierdza im ich własny herb: «scutum 
triangulare, ([uod medium linea transversa in partes duas ae- 
quales dividat, quarum in summa ilavi sive aurei coloris, hipus 
niger sursum erectus ad armos usque rictu panso ac dentibus 
suis usque ((uaqne preditus, hngaaque rubra Ipnge exertji se 
efferat, in ima voro cerulea i)arte, stella candida siyo argentei 
coloris sex nidiis praefulgens extet. Cui (|uidem sculo si(* com- 
parato galea argentei coloris equestris ore aperto imposita 
sit, e ([ua consimilis nigri łupi species, qualis scuto continetur, 
ore itidem panso linguaque rubra promissa armos tenus extet, 
et e (;uius cono fasciae utrinque ad dexteram quidem llavo 
nigroque, ad sinislram vero albo colore variegati ac foliatim 
incisi detluant et circum galeam scutum((ue spargantur« '). 
(Indygienat). 

151) 1579, w Polocku dnia 14 września. 

Tenże król na zalecenie Mikołaja Mieleckiego w(»jewody 
|)odolskiego , naczelnego wodza wyprawy [)rzeciw Moskwie, 
Maciejowi Szczudlikowi Karczewskiemu za męstwo okazane 
przy zdobyciu grodu Sokół szlachectwo nadaje, oraz herb 
Rożyc, do którego onegoż Jan Budzeński sekretarz królewski 
adoptował. Na pamiątkę zitś grodu Sokół onemuż nad hełmem 
miasto róży : » falconem supra galeam insidentem, flammis cir- 
cumdatum* nadaje '-'j. ( Adoptacyja i udostojnienie). 

152) 1580, w Warszawie dnia 1 stycznia. 

Tenże król Walentemu Wąsowiczowi, synowi Jakuba 
Wąsa mieszczanina lwowskiego, za męstwo okazane pod Po- 
łockiem szlachectwo nadaje, oraz herb: »manum sagitta trans- 
lixam, ardentem facem compraehendentem in campo rubeo, 
ac super eam deinde turim bicuhnineam, instar turris ab 
eo indamatae depictam*-. oraz przydomek Połotyński ^). (No- 
bilitacyja). 



') Ks, Metr. 119, fol. 187 v. 

•') Pawiński 1. c. str. 63. 

=»; Ks. Melr. 123 fol. 71. — Paprocki : Herby 1858 str. 884. 



_., 200 — 

lo8) 1580, w Warszawie dnia 2 stycznia 
Tenże król adoptacyję Walentego Krzepickiego pisarza 
skarbu koronnego, do herbu Poraj, dokonaną przez Hieronima 
z Bużenina kasztelana sieradzkiego, niegdy podskarbiego, zii- 
twierdza *). (Adoptacyja). 

154) 1580, w Warszawie dnia 2 stycznia. 

Tenże król adoptacyję Mikofaja ł^czyńskiego notaryjusza 
skarbu koronnego, do herbu Nałęcz, dokonaną przez niegdy 
Wojciecłia Sędziwoja z Czarnkowa, sUirostę generała Wielko- 
l>olskiego zatwierdza *). (Adoptacyja). 

155) 1580, w Warszawie dnia 4 stycznia. 

Tenże król Krzysztofowi Trecyjuszowi szlachectwo na- 
daje oraz herb: »priinuni, ut scutuin sit triangulum caerulei 
coloris, in quo lunae candidae tres, ąuales a coniunctione novae 
existere solent, ita depingantur, ut earutn duae rectae, altero 
cornu deorsum, altero sursum vergant, aversis inter se comibus 
liemicycli parte convexa inter se parvo intervallo distantibus 
et tantum non contiguis ; tertia vero comibus utrisque sursum 
erectis ac parte convexa inferioribus duabus propinąua super 
emineat. Scuto łiinc ita conformato, galea equestris aperta et 
elatrata, corona aurea redimita addita sit, e qua corona alae 
duae candidae cygni sursum versuin erectiie exstent; lemnisci 
denique sivae teniae circa galeam atque scutum candidae aliae, 
alque aliae aiernleae ad latus utrumque spargantur i)ro oo<. 
Zarazem zmienia pierwotne jego nazwisko Tretko na Trecki *). 
(Nobilitacyja). 

15H) 1580, w Warszawie dnia 7 stycznia. 

Tenże król Fryderykowi, Jerzemu, Stanisławowi i Janowi 
braciom (lulteterom przywilej szlachectwa, nadany przez ce- 
sarza MłUcsymilijana Pankracemu i Witowi (luttełerom z Fran- 
konii potwierdza wraz z herbem ich: »aream nimirum nigram. 
inque ima eius parte triangulari collem coloris aurei et i)ii- 
rietem rubeum tribus pinnaculis distinctum aque posteriori 



*) Pawiński 1. c. 87. 
») Pawiński 1. c. sir. 93. 
'J Pawiński 1. c. sir. 9a. 



207 



parte huius effigiem viri bai'balam, veste liitea indutam, insi- 
steniem eo sialu alqne habilu, ul anlerior vestis pars Iribus 
globulis supra venlrem conneclalur, infra globulos et venlreni 
nigro cingiilo astringatur, inanu laeva in (•oxendicem aeelinata, 
dextra bipennem caenilei eoloris hastili vulgo halabardani die- 
lain rectam leneat, eaput bireto Iiitei item eoloris tectii, cuius 
orae siirsiun inversae sini, a sinistra vero eius palma alba 
ac conlorla serpat. Areae galea immineat nigri luleupio eoloris, 
laciiiłis eircuni(ina({ne Iluitantibus : ox galea elTigics alia vipi 
itidem barbala criiretenus exlel vesle nigra globulis supra 
venlreni Iribus lulei eoloris, infra eum cingulo eoloris eiusdein 
sueeinela, laeva mann in eoxendieem innixą dexlra bipennem, 
tjualis antę deseripUi est, supni humeros vibnilam. retinens, 
tegumento eapitis superiori itidem per omnia simili<^ '). (Indy- 
gienal). 

157) loKO, w Warszawie dnia 12 styeznia. 

Tenże król Janowi (iretczseh mieszezaninowi i senato- 
rowi toruńskiemu oraz bratu jego Andrzejowi szlaebeetwo na- 
daje oraz herb: >ut seutum sil duaa divisum in parles, (pia- 
rum inferior iterum in longitudinem divisa, una in parte lia- 
bebit tres trabes albo eolore in eampo rubeo, altera vero ean- 
dida eontinebil tria mała seu poma puniea ordine reelo eollo- 
eata: superior vero seuti pars, (juae eril glauei eoloris, referet 
bina aquilae nigrae eoUa, diduetis rostris linguiscpie exertis. 
Seuto vero ita cronformato, galea ecpiostris aperta et elatrata, 
(*orona aurea redimita addita sil, e (|ua emineant duo eornua 
sive bueeinae venatoriae nigri eoloris. Lemnisei denicpie sive 
lenniae eircsi galeam atcfue seutum eandidae aliae, aUjue aliae 
glaueo ae rubeo ad latus ulrumque spargantur«. ^j. (Nobili- 
Uieyja). 

158) 1580, pod Wielkiemi Łukami dnia 28 września. 

Tenże król Stanisławowi Czyszyńskiemu szlaehec^two na- 
daje i zatwierdza herb po przodkaeh odziedziezony, miano- 
wicie: » seutum triangulare, quod oblique IransYereinKjue ramis 



») Ks. Metr. 133 fol. 181. 
»> Pawiuski 1. c. sir. 11.^. 



- 208 -- 

yiridis, ternis ex illo raiiiulis detruncatis sursiim, totideiTi(|ue 
dcorsum Ycrgentibus; inter quos rainulos cerłis inlervallis di- 
sUintes .superiore ex parte ternae aviculae, quae saices vocan- 
tur, ordine et ramusculoruin intervallis sej^ratae, suo nativo 
colore depietae, |)edibus eonsistiint, dividat sic, ut superior 
sciiti j)ars caeruleo, inferior riibro eolore depicta sit, et iitra- 
({iie in parte tam numnia (|uani inia lilium album geminum 
tam sursum, quam deorsum folia sua spargens, in medio iiodo 
aureo revinctum exstet. Scuto autem huiusmodi galea eciues- 
tris aperta et aurea corona redimita imposita sit, e c|ua galea 
alae duae aquilinae, dextrorsum rubea, sinistrorsum alba se 
efferant, et sibi internis lateribus opponantur; quas inter alas 
lilium geminum eiusmodi in scuto haerere descriptum est, ex- 
stet ita, ut imo vestigio coronae crepidinem contingat, e c»ono 
autem galeae se utrinque fasciae sive teniae rubrae ac can- 
didae circa galeae ac scuti latera spargent. ^j. (Nobilitacyja). 

159) 1580, w obozie pod Wielkiemi Łukami. 

Tenże król (iasparowi Wielochowi nadaje szlachectwo 
oraz herb Jelita, jaki był na chorągwi, pod którą i)od Wiel- 
kiemi Łukami dawał odwagi swej dowody. Nadaje mu nadto 
przydomek Wielkołucki ^). (Adoptacyja). 

lt)Oj 1581, w Warszawie dnia 12 lutego. 

Tenże król Stanisławowi Latkowskiemu szlachectwo utra- 
cone przez przyjęcie stanu miejskiego wraz z herbem Poraj 
pr/ywraca ^). ( ł^estytucyja szlacliectwa). 

101) 1581, w Warszawie dnia 22 lutego. 

1 enże król Bartłomiejowi Sernenm prokonsulowi sando- 
mirskiemu oraz synowi jego Łukaszowi setnikowi i reszcie 
dzieciom z prawego łoża szlachectwo nadaje oniz lierb Sa- 
ryjuszów Jelita, którego mu użyczył drogą adoptacyi kanclerz 
Jan Zamojski **). (Adoptacyja). 



'j Pawiński 1. c. str. liS. 

'; Paprocki: Herby str. 279. 

*j Paprocki: Herby str. 470. 

*) Paprocki: Herby str. 271. 



200 - - 

102) 1581, w Warszawie dnia 2 marca. 

Tenże król Jakubowi UśeiaiLskieinu doktorowi filozofii 
i medycyny szlachectwo nadaje oraz herb Jastrzembiec, do któ- 
rego onegoż Jan Biejkowski z Biejkowa stolnik ziemi przemy- 
skiej adoptował *). (Adoptaeyja). 

lOSj 1581, w Warszawce dnia O marca. 

Tenże król SUinisławowi Brzeźnickiemu, svnowi .lakuba 
Orpiszki mieszczanina stężyckiego, nadaje .szlachectwo, przydo- 
mek Wielgołncki oraz herb: »qnod ({uidem propugnacnli Ibrina 
cum acuminato insuper i)luteo, pariete, cespite confecto, ab 
utroąue latere muniti, niveo in campo exprimetur, idque pro- 
pugnaculum illnd, cuius parieti summa industria maximo cum 
periculo ignem supposuit, denotabit. Supra sculum vero vel 
campum, ut vocant, cancellata galen, illi((ne aurei coloris im- 
posita corona, ex ((ua vir umbilicolenus, nigra indulus veste 
morę Ungarico, pila tria sive hastilia, cuspidibus retro con- 
versis, dextra((ue quidem illa, ąwae hostibus eripuit, deno- 
tant, scolpetiun vero, ex quo glandes in hostes emittebat, si- 
nistra tenens ])rominet, qui (juidem illum ipsum. cpii rem for- 
titer gessit, denotabit''). (Nobilita(^yja) 

1H4) 1581, w Lublinie, dnia 20 maja. 

Kód Firlejów z Dąbrowicy Krzysztofa Trecyjusza se- 
krelarza królewskiego do społeczności rodii swego i herbu 
Lewart adoptuje ^). (Adoptaeyja). 

165) 1581, w obozie pod P.skowem dnia 9 września. 

Stefan król polski nadaje Kasprowi ( Jniewiewskiemu szla- 
chectwo oraz herb: !»astat intra murum, pugnacie xten.sa manu 
vir armatus, elato ad feriendum hostem persico acMiiace, ut 
fortitudinem designet, (*aeruleus eiun ambit campus, ut vasti 
animi capacitatem singularem indicet. Desuper duo vexiHa ga- 
leis infixa insistunt, ut ea muris illata significent, cinguntur 
pennis, ut celeritatem ad omnia imperata ducis sui exse(iuenda 
ostendant: quae pennae partim sunt rubeae, ut ardorem di- 



*) Pawiiiski 1. c. str. 177. 
*') Pawiiiski \. c. str. 18^k 
'j Paprocki: Herby str. 498. 

U 



— 210 — 

micandi, partim albae, ut integritatem fidei, partira violaceae, 
ut curam solicltadinonKiue eonimonstrent '). (Nobilitacyja). 

10()) 1581, w obozie pod F^skowem dnia 9 września. 

Tenże król nadaje szlaclietiieinu młodzieńcowi Maciejowi 
Jurgiewiczowi bojarowi litewskiemu szlachectwo oraz herb 
.lanina, a to w skutek adoptaeyi onegoż do tegoż herbu przez 
Marka Sobieskiego, chorążego królewskiego. Nadaje mu nadto 
taki hełm z klejnotem: »Cui clipeo ita iasignito galea aperta 
sive elatrata cum teniis albi et rubri coloris ex utraque parte 
sparsim dependcntibus exstabit, in cuius superficie cforona regia 
aurea gemmis pretiosis adornata posita erit. Ex qua ([uidem 
corona diiae aquilinae alae, dextra albi, sinistra rubri coloris, 
inter quas turris quasi semirupta intecta, et ex qua turri 
numus armata tenens fmmeam evaginatam sanguine aspersam 
eminebit et denotet, hunc idem adolescentem nomen suae no- 
bilitatis suumque insigne sanguine suo partum et accjuisitum 
esse< '^). (Adoptacyja i udo.stojnienie). 

107) 1581, z obozu pod Pskowem dnia 10 września. 

Tenże król szlachetnem\i młodzieńcowi Stanisławowi Pa- 
chołowieckiemu, pisarzowi kancelaryi królewskiej szlachectw-o 
nadaje, oraz herb, mający nosić nazwę Pskowczyk, mianowi- 
cie: »clipeum triangularem, in duas aequales partes transver- 
sim divisum, cuius dextra pars contineat aquilam albam coro- 
natam, ore hiante linguaque exerta in campo rubeo (hoc ha- 
bebit munus nmnificentiae nostrae pro praeclaris virtutibus 
suis): sinistra vero Ires ha.sUis llavas sive aurei coloris, duabus 
sursum vergentibus et tertia transversim per medium migrante 
mucrone, ad imum scuti declinante, vetustissimae familiae ui 
regno nostro Sariorum (quando(juidem pro suo in adolescentem 
favore et gratia, eius familiae primarius successor et regni 
nostri siipientissimus senator, pra(idictus ilłustris ac magnili- 
cus loannes de Zamoszi*zie regni nostri supremus cancellarius 
et exercituum regni ac Cmcoyiensis generalis capitaneus, in 
familiam gentis suae adnumeravit, armisque eiusdem familiae 



') Pawiński 1. c. str. 202. 
') Pawiński 1. c. str. 20(5. 



211 



vulgo Jelitlia dictis, decoravit). Quibus ita erectis in sumiUite 
clipei galea aperta sive elatrata militaris cum latriciniis sen 
velaminibus, a dexlra scilicet parte candidi et nibri, a sinistra 
vero rubei et llavi coloris, sparsim dependentibus extet; in 
superficie coronam regiam auream, gemmis praeciosis adorna- 
tam gestans, ex qua ąuidem corona cauda pavonis sparsi- co- 
loris naturalis enianat in qua insigne illiiis vcliistuni, quod 
a maioribus suis per hoc idem artilicium obtinet: media sci- 
licet Inna cnspidibus acutis sursum vergentibns, tres gladios 
evaginatos nudos, cum capitibus et cruce deaunitis, cuspides 
suos in umbilicum lunae a summo declinantes, quasi portans 
coUocabitur ; quos quidem gladios separabunt duae stellae 
aureae, tertia vero in ima parte lunae posita eril. Quam qui- 
dem galeam ita adomatam, duae turres rotundae, muratae, 
cum similibus galeis, dextra cum porta, sinistra simplex, in 
signum eius virtutis ad Plesc:oviam editae obsident, super vero 
dextram turrim signum sive vexillum pedestre maius ruboi 
coloris, cum lupinis tribus dentibus albis, ut donotet nos ex 
familia Batoriorum in hac inctlita rp. regnasse hoc tompore, 
et super sinistram turrim similis magnitudinis vcxillum, alternis 
albis atque rubeis plagis transversim consutis, cum tribus hastis 
in albis rubeis, in rubeis vero albis partibns, ut denotet virum 
loannem de Zamosczie hoc tempore supremum exercituum 
regni capitaneum esso, errec^la extabunl « *). (Udoslojnienie herbu, 
adoptacyja). 

1(>8) 1581, z obozu pod Pskowem dnia 5 listopadiL 
Tenże król nadaje Sebastyjanowi Podgórskiemu szla- 
chectwo oraz herb: >scutum scilicet trianguLire rubei coloris, 
in quo solea sagitUim intus habcns insertam, cuspide ad imum 
pertingente cxstet. Cui scuto it^i insignito galea ccpiostris ela- 
trata, corona aurea, quae genunis interstinclJi sit re<limita, im- 
mineat, c <{ua (ut yirtutis fortitudinisque eius monumentum 
exstaret) turris semiruta murata, in cuius summo duae pixides 
scolpetariac utrinque promineant, teniis ulrinque etiam e galea 



*) Paprocki: > Herby itd.' sLr. 275. 

U' 



212 



secimdum clipeum flavis et rubeis sparsiin propendenlibiis« '). 
(Nobilitacyja). 

l()9j 1581, z obozu pod ł*skowem dnia 19 listopada. 

'i enże król Krzysztofowi limanowskiemu, synowi niegdy 
szlachetnego Baltazara limanowskiego, ze straży przybocznej 
króla Zygmunta Augusta, szla(the(*two utracone przez oddanie 
się kondycyi plebejuszowskiej , przywraca i nadaje mu herb: 
»scutum nempe duabus areis distinctum, in cuius dextra parte 
tres hastas llavi coloris transyerso modo positas in canipo 
rubeo, illustris et magnilici cancellarii ac generalis exercituunr' 
regni nostri insigne, de scitu et voluntate eius ipsi concessum 
conferimus, et in parte scuti sinistra vetusta maiorum suorum 
arma, cervum nimirum naturali suo colore expressum in cae- 
ruleo campo retinebit. Supra scutum galeam militarem aper- 
tam, diademate regio insignitam, gemmis ac vinonibus ornatam, 
de cjua binae alae aąuilinae utraeąue albae sagittis transfixae 
eminent, in ąuarum medio llos roseus albus et supra florem 
stellae tres apparent, lemniscis hinc inde coelestini, rubri et 
ilavei coloris ulraąue scuti latera ambigentibus« ^). (Restytucyja 
szlachectwa, — adoptacyja). 

170) 1581, z obozu pod Pskowem dnia 20 listopada. 

Tenże król Walentemu Łapczyńskiemu typografowi szla- 
chectwo nadaje oraz herb Jelita, a to za dozwoleniem kancle- 
rza .lana Zamojskiego i tegoż rodu, w ten jednak sposób zmie- 
niony: » hastas videlicet transversim positas, eas tamen fulyi 
coloris in coelestino campo; supra scutum vero in clipei su- 
mitate galea aperta, in ea vero manus armata, strictum in- 
curvum ensem seu frameam tenens, lemniscis hincinde candidis 
et rubri coloris, scuti ora ambientibus* ^). (Adoptacyja i udo- 
stojnienie). 

171) 1581, z obozu pod Pskowem dnia 21 listopada. 
Tenże król Krzysztofowi Stefanowiczowi pisarzowi skarbu 

królewskiego nadaje szlachectwo, przydomek Pleskowski oraz 



') Pawiński 1. c. sir. 208. 
^) Pawiński 1. c. str. 210. 
^) Paprocki: »Herby itd.« sti*. 281. 



^ 213 — 

herb: videlicet manum dextram loricatani, simiteram evagina- 
lam portantem in campo rubeo, noc non in vertice huiiismodi 
stemmatis galeam militarem apertara cum aurea desuper co- 
rona, ex qua miles armatus cum simitera in manu dextra 
porlans eminet* '). (Nobilitacyja). 

172) 1581, z obozu pod Pskowem dnia 21 listopada. 

Tenże król Krzysztofowi Bernardowi Szydłowskiemu, pi- 
sarzowi skarbu królewskiego, nadaje szlachectwo oraz herb 
Jelita, a to w skutek adoptacyi onegoż do tego herbu, doko- 
nanej przez kanclerza Jana Zamojskiego. Herb zaś tak ma 
wyglądać: »scuium triangulare rubei coloris, in quo hasUe 
flavae eąuestres tres, binis transversis, mucrone sursum ten- 
dente, positis, tertia recta transversas in decussione stringente 
atąue ad imum scuti pertingente extent. Cui scuto ita insignito 
galea eąuestris elatrata, corona aurea, quae gemmis interstincla, 
redimita immineat, e qua (ut virtutis fortiludinisque eins mo- 
numentum extaret) turris semirupta murata, in cuius summo 
duae hastae equestres suis vexillulis ornatae, utrinque promi- 
neant, e galea secundum clipeum flavis et rubeis sparsim pro- 
pendentibus etc.« ^) (Adoptacyja i udostojnienie). 

173) 1581, z obozu pod Pskowem dnia 26 listopada. 

Tenże król Sebastyjanowi Kożlakowskiemu nadaje szla- 
chectwo oraz herb: >imagines novas, in rubeo campi spatio 
duas sagittas per transversum in modum crucis deorsum ten- 
dentes, quibus pilum seu hastile manubrio nodosum sursum 
porrecta cuspide adversum iungitur per medium. Supra campum 
cancellata galea, illique aurei coloris imposita corona, ex eaque 
simih modo duae sagittae piło contrario per medium iunc^tae 
prominentes ^). (Nobilitacyja). 

174) 1582, w Warszawie dnia 7 listopada. 

Tenże król Piotrowi Frankowi Konglaneńskiemu Wtochowi 
geometrze szlachectwo nadaje oraz za zezwoleniem kanclerza 
Jana Zamojskiego część z herbu tegoż, mianowicie dwie włocz- 



') Paprocki: > Herby itd.«, str. 887. 
') Paprocki: >Herby ild.c, str. 273. 
') Pawiński 1. c. sir. 212. 



... 2\i — 

nip do jego rodzinnego herbu gpyfiej nogi dodaje, których 
w ten sposób nżywae ma, >nt in cam[)o rubeo duabus iliis 
transversis hastis albis ntatnr, in galea autem scuto seu campo 
imposiUt corona iinrea, .supra<|ue eam alata gripłiis j)ede« *). 
(Indygienat i adoi)Uu7Ja). 

175) 1582, w Wai^szawio (hiia 25 listopada. 

1 en:te król Janowi Riiigdemuthowi sekretarzowi księcia 
kurlandzkiego, szlachectwo polskie nadaje oraz herb: >scntum 
nimirum caerulei coloris, incfue medio eins annulum aurenm 
pala acuminatum adamantem, ambitu ipso stellam nigri albes- 
centisąue coloris et ([uasi scintillantem complectentem. Scutum 
galea tegit ferrea, aliorumque nobilitatis insigniornm modo 
aperta; galeae pavo insistit expansa ala annulnnujue aureum 
cum adamante a(Huninato orctenus, eandem deinde universum- 
(pie clypeum aurcn Ciicruleiqu(? coloris laciniae ab utraque 
parte ambiunt* -). (Nobilitacyja). 

17()) 1582, w W^arszawie <lnia 2G listopada. 

Tenże król Krystyjanowi Schnippferowi nad{)je szla- 
chectwo oraz lierb: > scutum cundidum, in eoąue branchtts 
ursinas nigras duas ex adverso sese contingentes ; scutum 
galea tegit ferrei coloris alioruuKjue nobilium insigniórum morę 
aperta, in ipso scuto (s) aquilam nigram expansis allis, annulo 
aureo, in cuius pala rubinus sit, ex rostro dependente. Scutum 
galeamque nigri et albi coloris laciniae ab utracfuc parte am- 
bient« ^). (Nobilitacyja). 

177) 1585, w Wai*szawie dnia 20 lutego. 

Tenże król Tomaszowi Nalalisowi kanonikowi krakow- 
skiemu, fizykowi Piotra Myszkowskiego biskupa krakowskiego, 
szlachcicowi dubrownickiemu, szlachectwo polskie nadaje oraz 
herb Jelita, a to w skutek adoptacyi onegoż dokonanej przez 
Stanisława (lomolińskiego proboszcza poznaiiskiego, scholastyka 
płockiego, kanonika krakowskiego i sekretarza królewskiego, 



') Pawiński 1. r. str. 2i5, — Paprocki: >nerl)y itd.«, sir. 282. 
^) Pawiński 1. r. str. 251. 
^) Ks. Metr. 129. fol. 222 v. 



215 



z odmianą, iż na hełmie w miejsce kozia >accipitrem galeae 
insidentem* nosić ma *). (Indygienat, adoptacyja). 

178) 1585, w Warszawie dnia 25 lutego. 

Tenże król Pawłowi Szezerbicowi oraz bratu jego star- 
szemu Janowi Szezerbicowi szlachectwo nadaje oraz herb Je^- 
lita, a to w skutek adoptacyi dokonanej przez kanclerza .lana 
Zamojskiego. Herb ma tak wyglądać: »scutum scilicet trian^ 
gulare rubei coloris, in quo hastae tres łlavae e(|uestre.s, binis 
transversim mucrone siirsum tendente positis, tertia recta 
transversa stringente atque mucrone deorsum verso, ad imum 
scuti pertingente. Huic scuto ita insignito galea eąuesłris elata, 
corona aurea, quae gemmis interstincta sit, redimita, immineat, 
e qua se duae alae aquilinae, dextra rubea, sinistra flava effe^ 
rant; medius autem locus inter easdem alas constitutus, rosam 
rubeam contineat hoc modo, quo hic depicta cernitur« ^). 
(Adoptacyja). 

E) Poczet dokumentów wykazujących dążenie młodszej szlachty do 

uzyskania reprezentacyi przez osobnych wybrańców 

z pominięciem seniorów. 

Wykazałem na innem miejscu, że w pierwotnym ustroju 
szlachty polskiej senior każdego rodu był głową rodu, jego 
reprezentantem na zewnątrz i wewnątrz. On prowadził cho- 
rągiew rodową do boju, on zasiadał imieniem rodu całego 
w radzie przybocznej księcia. Z nich książę mianował kome- 
sów grodo^'ych i prowincyjonalnych, palatynów, hetmanów 
i innych czestników ^). Reguła ta pierwotnie zapewne nie znała 
wyjątku. 



') Pawiński 1. c. sir. 266. 

») Pawiński 1. c. str. 268. 

') Najstarsze urzędy w Polsce średniowiecznej, jak n. p. contes 
pcUcUinus, princeps miliłiae, komesowie prowincyjonalni i grodowi, 
bylyto przedewszystkiem dowództwa wojskowe. Z natury więc rzeczy 
wypływało, źe książę jako wojewoda, jako wódz naczelny, miał jedynie 
prawo mianowania tych podwładnych sobie dowódzców. Tern sie tłu- 
maczy to lak zresztą szczególne wobec istniejącej w Polsce formy rzą- 
dowej zjawisko, że król, którego władza na każdym niemal kroku tak 



2U\ — 

fteforma Bolesława Krzywoustego, mianowicie uposaże- 
nie szlachty ziemią, jak w wielu innych kierunkach tak i w tym, 
musiała z czasem za sobą pociągnąć zmianę starej tradyeyi. 
Wynikało z natury rzeczy, iż jeśli senior miał mieć rzeczy- 
wiście powagę w rodzie, to i stosunki majątkowe jego mu- 
siały temu odpowiadać, tem hardziej, iż po owej reformie Krzy- 
woustego skarb książęcy nie łożył już więcej kosztów na utrzy- 
manie chorągwi rodowych, ale ród sam koszta swej chorągwi 
ponieść musiał, a każdy szlachcic już o własnym koszcie na 
wojnę iść był powinien. Na seniorze przeto zaciążył obowią- 
zek należytego zaopatrzenia chorągwi, dostarczenia zubożałym 
towarzyszom koni, broni, żywności i t d. Wymagało to znacz- 
nych nakładów, a senior musiał się znajdować w korzystniej- 
szych od reszty (»złonków rodu warunkach majątkowych, aby 
wymaganiom wypływ^ającym z jego charakteru seniora zadość 
uczynić. Jeśli jednak było inaczej, jeśli ród seniora wskutek 
licznego' rozrodzenia się i podziałów majątku zubożał i stano- 
wisku swemu podołać nie był w stanie, natenczas inny naj- 
majętniejszy członek rodu wchodził w prawa i obowiązki zu- 
bożałego seniora i stawał się głową rodu oraz jego reprezen- 
tantem, liyłoto zrazu wyjątkiem, powtarzającym się atoli coraz 
częściej, w miarę jak mniej lub więcej szczęśliwe konjunktury 
majątkowe dozwalały coraz częściej młodszym człoYikom rodu 
dobić się znaczniejszego nad innych majątku. Rozumie się, że 
Udci młodszy członek rodu musiał być już i przez księcia przy 
rozdawaniu urzędów i dostojeiistw uwzględniany z pominię- 
ciem zubożałego seniora. Bądź jak bądź jednak rody szla- 
checkie uważały w tych urzędnikach i dostojnikach, czy oni 
byli rzeczywiście seniorami, czy tylko z<astępcami seniorów, 
swych reprezentantów w radzie książęcej, stróżów swych praw 
i przywilej i. 

Taki sUui rzeczy przetrwał aż głęboko w wiek XI V^. We 

bardzo ograniczoną była, posiadał przecież wyłączny przywilej rozdaw- 
nictwa najwyższych urzędów i dostojeństw wedle swej woli i bez ża- 
dnego ograniczenia. Prastara Iradycyja, sięgająca początków organizacyi 
państwa polskiego, przetrwała nienaruszona aż do upadku rzeczypo- 
spolitej. 



217 



wszyatkicch aktach i przywilejach książecyc^li i królewskich 
czytamy, iż wychodzą one \)o naradzie z dostojnikami (pre- 
lali, baropiea, niagncUes) i za zezwoleniem tychże: o osohnej 
reprezentacyi szlachty w aktach tycłi nie ma najmniejszej 
wzmianki. 

Z biegiem czasu atoli rozluźniał się coraz bardziej zwią- 
zek, jaki łączył owego dostojnika, niby seniora, z resztą człon- 
ków rodu. Szlachta rozradzała się coraz bardziej i coraz bar- 
dziej ubożała, dzieląc swą ojcowiznę na coraz liczniejsze i ilo- 
raz mniejsze działy, natomiast niektóre rodziny rosły coraz 
bardziej w fortunę i znaczenie, zajmując dla siebie wszystkie 
urzędy i godności. Przedział między temi rodzinami magna- 
ckiemi a całą rzeszą zubożałej szlachty, cho('; do tego samego 
rodu należącej, stawał się coraz większy, związek rodowy za- 
cierał się c*oraz bardziej, tak że, wreszcie ograniczył się tylko 
do wspólnego znamienia zewnętrznego, to jest do herbu.- Ow 
dostojnik, zastępujący miejsce seniora, nie dbał już wcale 
o młodszą brać, a ta również nie widziała w nim wiwrej 
swego reprezentanUi. Wspólność* interesów nie zniewalała ich 
do łączności: magnat łatwiej mógł znaleść środki obronne 
przeciw jakiemukolwiek bezprawiu lub uciskowi, zkądkolw iekby 
takowy wychodził, uboższej szlachcie były te środki niedostępne. 

Te stosunki stały się powodem, że szlachta, którą zwu<': 
będziemy młodszą w przeciwstawieniu do owych magnatów, 
piastujących dostojeństwa i urzędy, jako braci starszych, nie- 
gdy rzeczywiście seniorów, uczuła potrzebę posiadania osobnych 
reprezentantów, z jej łona wyszły eh, którzyby, znając do- 
kładni(»j jej potrz(^by i dolegliwości, chętniej i skuteczniej jej 
interesów bronili. Dążenie to było tak silno, że się z niem 
wTcszcie tak starsza bracia jakoteż i król sam, lii^zyć musieli. 
Podstawą tej reprezentacyi miały być rody, kiiżdy ród miał 
mie('^ swoich rej)rezentantów. 

l^ierwszy w^yraźniejszy dow^ód skuteczności tych dążeii 
zawiera akt konfederacyi piotrkowskiej z r. 1406 ^). Postano- 

') Juz jednak przy akctie konfederacyi radomskiej z 27 listopada 
1382 widzimy łakźe i młodszą szlac-hte uwzględnioną. Akt sam wysla- 



- 2Hi -- 

fleforma BolesJawa Krzywoustego, mianowicie uposaże- 
nie szlachty ziemią, jak w wielu innych kierunkach tak i w tym, 
musiała z czasem za sobą pociągnąć zmianę starej tradycyi. 
Wynikało z natury rzeczy, iż jeśli senior miai mieć rzeczy- 
wiście powagę w rodzie, to i stosunki majątkowe jego mu- 
siały tomu odpowiadać, tem bardziej, iż po owej reformie Krzy- 
woustego skarb książęcy nie łożył już więcej kosztów na utrzy- 
manie chorągwi rodowych, ale ród sam koszta swej chorągwi 
ponieść musiał, a każdy szlachcic już o własnym koszcie na 
wojnę iś(' był powinien. Na seniorze przeto zaciążył obowią- 
zek należytego zaopatrzenia chorągwi, dostarczenia zubożałym 
towarzyszom koni, broni, żywności i t. d. Wymagało to znacz- 
nych nakładów, a senior musiał sie znajdować w korzystniej- 
szych od reszty członków rodu warunkach majątkowych, aby 
wymaganiom wypływającym z jego charakteru seniora zadość 
uczynić. Jeśli jednak było inaczej, jeśli ród seniora w^skutek 
licznego' rozrodzenia sie i ix)działów majątku zubożał i stano- 
wisku swemu podołać nie był w stanie, natenczas inny naj- 
inajętniejszy członek rodu wchodził w'praw%a i obowiązki zu- 
bożałego seniora i stawał się głową rodu oraz jego reprezen- 
tantem. Byłoto zrazu wyjątkiem, powtarzającym się atoli coraz 
częściej, w miarę jak mniej lub więcej szczę.śliwe konjunktury 
majątkowe dozwahiły coraz częś(ńej młodszym człoYikom rodu 
dobić się znaczniejszego nad innych majątku. Rozumie się, że 
Uiki młodszy członek rodu musiał być już i [)rzez księcia przy 
rozdawaniu urzędów i dostojeństw uwzględnijmy z pominię- 
ciem zubożałego seniora. Bąd;^. jak bądź jednak rody szla- 
clieckie uważały w tych urzędnikach 1 dostojnikach, czy oni 
byli rzeczyw^iście senionnni, czy tylko zastępcami seniorów, 
swych reprezentantów w radzie książęcej, stróżów^ swych praw 
i przywileji. 

Taki stan rzeczy przetrwał łiż głęboko w wiek XI \^ We 



bardzo ograniczoną ł»yła, posiadał przecież wyłączny przywilej rozdaw- 
nictwa najwyższych urzędów i dostojeństw wedle swej woli i bez ża- 
dnego ograniczenia. Prastara Iradycyja, sięgająca początków organizacyi 
państwa polskiego, przetrwała nienaruszona aż do upadku rzeczypo- 
spolitej. 



217 



wszystkicch aktach i przywilejach książęcych i królewskich 
czytamy, iż wychodzą one jw naradzie z dostojnikami (pre- 
lati, barones, niagnales) i za zezwoleniem lycliże ; o osohnej 
reprezentacyi szlachty w aktach tych nie ma najmniejszej 
wzmianki. 

Z biegiem czasu atoli rozluźniał się coraz bardziej zwią- 
zek, jaki faczyJ owego dostojnika, niby seniora, z resztą człon- 
ków rodu. Szlachta rozradzała się coraz bardziej i coraz bar- 
dziej ubożała, dzieląc swą ojcowiznę na coraz liczniejsze i (^o- 
raz mniejsze działy, natomiast niektóre rodziny rosły coraz 
bardziej w fortunę i znaczenie, zajmując dla siebie wszystkie 
urzędy i godności. Przedział miedzy temi rodzinami magna- 
(iiemi a całą rzeszą zubożałej szlachty, clioc'^ do tego samego 
rodu należącej, stawał się coraz większy, związek rodowa za- 
cierał się coraz bardziej, tak że, wreszcie ograniczył się tylko 
do wspólnego znamienia zew^nętrznego, to jest do herbu. ()w 
dostojnik, zastępujący miejsce seniora, nie dbał już wcale 
o młodszą brać, a ta rów-nież nie widziała w nim więcej 
swego reprezentanta. Wi^pólnośi'; interesów nie zniewalała ich 
do łączności: magnat łatwiej mógł znaleść środki obronne 
przeciw jakiemukolwiek bezprawiu lub uciskowi, zkądkolwiekby 
takowy wychodził, uboższej szlachcie były te środki niedostępno. 

Te stosunki stały się powodem, że szlachta, którą zwa('^ 
będziemy młodszą w przeciwstawieniu do owycli magnatów, 
piastujących dostojeństwa i urzędy, jako bracu starszych, nie- 
gdy rzeczyw iście seniorów, uczuła potrzebę posiadania osobnych 
r^rezentantów, z jej łona wyszłych, którzyby, znając do- 
kładniej jej potrzeby i dolegliwości, chętniej i skuteczniej jej 
interesów bronili. Dążenie to było tak silno, że się z niem 
wreszcie tiik starsza bracia jakoteż i król sam, liczyć musieli. 
Podstawą tej reprezentacyi miały być rody, każdy ród miał 
mieć swoich reprezentantów. 

[*iorwszy wyraźniejszy dowód skuteczności tych dążeii 
zawiera akt konfedoracyi piotrkow.^kiej z r. 1406 ^}. Postano- 

'j Juz jednak przy akcie konfederacyi radomskiej z 27 listopada 
1382 widzimy także i młodsza szlachtę uwzględniona. Akt sam wvsla- 



- 218 -- 

wiono mianowicie w ustępie drugim uchwał lej konfederacyi, 
iż wszyscy obecni na sejmie piotrkowskim obowiązują się pod 
czcią i wiarą, utratą życia i mienia iiowzięte uchwały trzymać 
ściśle i niewzruszenie wykonywać; przyrzekają nadto wydać 
w tej mierze listy opatrzone pieczęciami każdego rodu 
(cuuiłflibet genealogia^). 

Drugi dow(')d posiadamy w akcie nieznanej zresztą kon- 
federacyi, pochodzącym z formularza, zamieszczonego w księ- 
dze kancelaryjnej Stanisława Ciołka. Akt ten jest bez daty: 
gdy jednak pierwszy uslę{) postanowień konfederackich dotyczy 
obrony wiary przeciw heretykom, przeto zapewne do czasów 
husytyzmu odnieść go należy. Na akcie podpisanych jest tylko 
dwadzieścia rodów, i)rawie wyłącznie wielkopolskich, z mało- 
polskich są tylko trzy : Leliwy, llawicze i Topory, chociaż ten 
ostatni ma także i w Wielkopolsce gałąź na Pałukach, a Le- 
liwici są już w tym czasie także w ziemi dobrzyńskiej osiadli. 
Wobec tak małej stosunkowo liczby rodów wątpić można, 
czy koniederacyja ta przyszła rzeczywiście do skutku. Artykuł 
czwarty aktu konfederackiego stanowi, że gwałty i zabójstwa, 
jeśliby się jakie między skonfederowanemi rodami przytrafiły, 
rozstrzygać mają starsi, biorąc po dwóch z każdegorodu. 

Najważniejsze jednak w tej mierze są dwa akta, jeden 
z d. 14 marca 1433 wydany w Brześciu przez ziemian kujaw- 
skich, drugi z d. 25 stycznia 1434 wydany w Dobrzyniu przez 
ziemian dobrzyńskich, w przedmiocie zapewnienia sykcesyi 
tronu jednemu z synów Władysława Jagiełły. Oba te akta 
podpisane są i zaopatrzone pieczęciami nie tylko przez wszyst- 



wiony jest nietylko przez dostojników i urzędników wielkopolskich, ale 
także przez 20 szlachty młodszej, mająt^ych reprezentować „tołam cam- 
munitałem Maioris Polon ioe**. Jest też zaopatrzony dwudziestoma dzie- 
więcioma herbowemi pieczęciami, z których odtrąciwszy 12 pieczęci do- 
stojników i urzędników, pozostanie 17 pieczęci młodszej szlachty. Są 
między niemi reprezentowane rody: Doliwów, Nałęczów, Porajów, Za- 
rębów, Korabiów, Pałuków, Wezenborgów, Łodziów, Wyszkotów, Grzy- 
małów, Jeleni. Szaszorów, Wczelów, Nowinów i Wieniawów. (Kodeks 
dypl. Wielkopolski III, N. 180^). 



219 



kich dostojników i urzędników odnośnej zif*nii, ale nadto jeszcze 
przez dwóch z każdej^o rodu i klejnotu. 

1 tu znów^ przeto rody występują jako ix)dsUiwa do orga- 
nizacyi. wedh* której młodsza szlacłita z pominięciem swych 
dawnych seniorów uzyskać miała swoją osohną reprezenlacyje 
w radzie korony. 

Ze ten system reprezentacyjny utrzymać* sie nie zdołał, 
zrozumiemy łatwo, j(vśli zwazyuiy, jak licziK* juz podówczas 
rody zamreszkiwały |K)jedyn(*ze ziemie, i tak ziemia kujawska 
wykazuje rodów 21% dobrzyńska 27, uiiałyhy i>rzeto prawo 
wybrać same 102 ])osłów, a i>rzecież to tylko jedne z mniej- 
.szych ziem. System taki przeprowadzony ściśle, zbliżałby sie 
prawi(^ już do powszechn(»wo c^łosowania, składając losy foiżdej 
sprawy wyłącznie w ręce młodszej szlachty, którejby .szlachta 
starsza złożona z dostojników i urzędników przeciwwagi do- 
trzymać żadna miara nie mogła. 

1) IKM), w Piotrkowie dnia 17 października. 
ITcrhwały zapadłe w przedmiocńe ukrócenia ir.idnżyc* co 

do poboru dziesięcin, jurysdykcyi sądów duchownych i t. d. 
»ltem omnes supradicti promLserunt sub (idei et hono- 
ris puritate, ecciamsi opportuerit sub omnium bonorum ac 
vite ammissione, omnes tractatus et omnia per ipsos statula 
et ordinata firmiter tenere ac immobiliter obseruare. Super 
((uibus ecciani literas cum appensis cuiuslibet 
genealogie sigillorum dare et conficere spopon- 
d e r u n t « ^) ; 

2) bez daty i miejsca wystawienia. . 

Dwadzieścia rodów szlacheckich niżej wymienionych za- 
wierają bractwo między .sobą (frater nitatem}^ mające na celu 
obronę wiary przeciw heretykom, jak niemniej obronę ducho- 
wieństwa wraz z jego majątkiem przeciw wszelkim napa.ścdom ; 
waśnie zaś wszelkie i niezgody, drogą dobrowolnego pojedna- 
nia uśmierzać przyrzekają. 



') dobrzyński: Wiadomość o uchwałach zjazdu piotrkowskiego 
7. Y. 1406, oraz takiegoż zjazdu z r. 1407. (» Rozprawy Wydziału histo- 
ryczno-filozoficznego Akademii Umiejętności*; tom I. stc. 111). 



— 220 - 

>ltem, vt dicte sedicionos, honiicidia et qnecimque vio- 
lencie sopientur et extirpantiir, euin dictarum genologiarum 
dominls ordinaiiinins , ((uod si alicjuis swadente dyabolo ex 
ipsa per aliąuem in dieta vnione existentein, occisus fuerit aut 
Yiilneratu.s, mox ipai fratres in dicta vnione existentes, non 
debent prorumpere in vindi(;tam ne(; in aliquain sedicionem, 
sed duo domini de ąualibet dictarum genologia- 
rum seniores causam huiusmodi debent in manus reci- 
pere et viis ac modis oportunis et honestis, ne plura honii- 
cidia insurgant, concordare iuxta ius et eonsuetudinem terre- 
strem*. l*odpisane są rody: Doliwów, Sulimów, Nałeczy, Za- 
rembów, Dryjów, Ogonów, Toporów, Lasków, Lisów, Policów, 
Dołęgów, (irzymałów, Korabiów, (lodziembów, Ślepowronów, 
Cholewo w, Leliwów, Rawiczów, Pierzchatów i Cielechów*). 

8) 1433, w Brześciu dnia li- kwietnia. 

Dostojnicy, urzędnicy i ziemianie ziemi kujawskiej przy- 
rzekają następstwo tronu polskiego jednemu z synów króla 
Władysława Jagiełły. Przywieszone są do tego aktu pieczęcie 
nietylko dostojników i urzędników% ale także >duorum de 
ąuolibet cienodio terrigenarum Cuyaviensium«, 
mianowicie: Pomianów, Ogonów, (lodziembów, Toporów, Ro- 
galów. Lasków, Dołęgów, Łabędzi, Bilinów, Swinków, Prusów, 
ł-azęków, Szeligów, Nałęczów, Awdańców, Sokołów, Czelepa- 
łów, Drużynów, Mościców, Rolów, Lubrzów, Doliwów, Ślepo- 
wronów i Jasionów^). 

4) 1434, w Dobrzyniu dnia 25 stycznia. 

Dostojnicy, urzędnicy i ziemianie ziemi dobrzyńskiej przy- 
rzekają następstwo tronu polskiego jednemu z synów króla 
Władysława Jagiełły. Przywieszone są do tego aktu obok pie- 
częci dostojników i urzędników tąj ziemi, także >duorum 
de ąuolibet cienodio terrigenarum Dobrinien- 
sium«, mianowicie: Dołęgów, Ogonów, Prtisów, Lasków, Na- 
łęczów, Łubów, Doliwów, Szeligów, Junoszów, Pierzchałów, 



^) Caro: Liber cancellariae Stanislai Ciołek. (»Archiv. fUr osterrei- 
chische Geschichte*. Band 52, Halfte I, sir. 238). 
') >Kodeks dypl. Polskie II, N. 576. 



221 



lieliwów, Prawdów, Wsczelów, Pobogów, Sokołów, Rogalów, 
Zagrobów, Cliolewów, Boleściców, (lodziembów, Bylinów, (Irzy- 
nmJów, Rolów, Orłów i JCuczabów \). 

F) Podział herbów pomiędzy dynastyje. — Objaśnienie tablic. 

Na dolączonycli poniżej dwudziestu tablicach podaję lierby 
siediimastu pierwszych dynastyj szlacheckich. Są one uWadane 
w porządek idąc od form zbliżonych najbardziej do pierwo- 
wzorów runicznych ai do form wykiizujących największe 
przekształcenie drogą iiherbienia. Do każdej tablicy dołączam 
objaśnienia, zkąd rysunek herbu wzięty i komu herb służy. 
Pominięte zostały trzy ostatnie dynastyje, mianowicie ośmna- 
sta, dziewiętnastii i dwudziesta, albowiem herby tych dynastyj 
są herbami w właściwem tego słowa znaczeniu i nie poclio- 
dzą z tematów runicznych, a więc w niniejszej pracy rozbio- 
rowi nie były poddane. Natomiast na dwudziestej tablicy po- 
dałem szereg typów, wykazujących formacyję lierbów Ulina 
i Owada dla przykładu, jak dalece zatrzyc'* się może drogą 
uherbienia pierwotny znak runiczny. Niktby przecież z ry- 
sunku herbu Owada u Niesieckiego (VII, 211), wyobrażającego 
basztę o dwóch wchodach, nakrytą koroną, nie zdołał przy- 
puścić, że pierwowzorem, z którego ta baszta powstała, była 
runa yr o łukowałem znamieniu, a typem pośrednim maju- 
skuła gotycka M, gdyby zapiski średniowieczne sądowe nie po- 
dawały nam wiadomości, że herby Ulina i Owada przedsUi- 
wiają majuskułę gotycką M, a rysunki zamieszczone w herba- 
rziich Ambrożka i (iiermańskiego nie wskazywały, w jiUci się spo- 
sób może majuskuła gotycka M przekształcić w basztę forteczną. 

Winienem jednak życzliwym czytelnikom książki niniej- 
szej dać dwa ostrzeżenia co do tych tablic i ich objaśnień. 

I tak znajdzie czytelnik takie objaśnienia herbów, jak: 
Siis Dziedzielów (tablica 12, N. 10), Lis Kęsztorów (tabhca 
12, N. 12), Ostoja Pokroszyńskich (tablica 15, N. ()2) i tym 
podobnych wiele. Nie ma to bynajmniej oznaczać, iż ja się 
zgadzam z tem zapatrywaniem starych heraldyków, jakoby 



') .Kodeks dypl. Polski*, U, N. 578. 



900 



herb Dziedziela był odmianą herbu Sas, herb Kęszlorów od- 
mianą herbu Lis, herb Pokroszyńskich odmianą herbu Ostoja 
i żeby tym herbom te proklamy rzeczywiście shiżył>\ Tak nie 
jest. Dość zresztą popatrzyć na owe tablice, aby się przekonać, 
że lierb Dziedzielów nic z Sasem, a lierb Kesztorów nic z Li- 
sem nie mają do czynienia, że one oba [>ochodzą od zupełnie 
innego runicznego znaku, mianowicie od tego znaku, co lierb 
Kościesza i że są tylko Kościeszy odmianami. Również herb 
Pokroszyńskich nie jest odmianą Ostoji, gdyż jest on daleko 
bliższy swego runicznego pierwotypu (tab. 13, dyn. XV, N. 5), 
jak Ostoja i mógł by(3 raczej typem przejściowym służącym do 
uformowania się Ostoji. Jeśli atoli mimo tak oczywistej nie- 
prawdy, w objaśnieniach moich te nomenkt^itury zachowuję, 
czynię to tylko dla chwilowej wygody, gdyż pod temi nazwami 
już owe herby heraldykom powszechnie są znane. 

Mojem zdaniem nie służyła ani Dziedzielom proklama 
Sas, ani Kęsztorom proklama Lis, ani Pokroszyńskim proklama 
Ostoja, a to z powodów wypływających wprost ze znaczenia 
proklamacyi. Proklamacyja bowiem nie jest nazwą herbu, albo- 
wiem między przedmiotem przedstawionym w tarczy herbo- 
wej, a znaczeniem proklamacyi nie istnieje, krom kilku za- 
ledwo wyjątków, żaden związek. Herb Sas nie przedstawia 
Sasa, herb IJs nie przedstawia lisii, a lierb Ostoja nie przed- 
stawia Ostoji. Są to tylko hasła wojenne, charakteryzujące 
heraldykę polską, a jako hasła mogą służyi' tylko tej jednej 
drużynie wojennej, która się |X)d wspólną chorągwią gromadzi. 
Dwie odrębne chorągwie nie mogą mieć jednego i tego samego 
hasła, gdyż powodowałoby to za sobą na placu zbornym c^zy 
bojowym zamieszanie, cel hasła nie zostałby osiągnięty. \\M 
Dziedzielów przeto jeśli miał swoją osobną chorągiew, nie 
mógł się na placu boju zwoływać- za hasłem Lis, gdyż za tern 
hasłem zwoływała się zupełnie inna drużyna chorągiewna, 
używająca herbu i zawołania Lis (Uiblica o, N. 9). Dzie- 
dziele zaś, jeśli nie mieli innej sobie właściwej proklama- 
cyi, niogli się zwoływać'; wprost za hasłem wziętem z swego 
rodowego nazwiska, za hasłem »Dziedziele«. Odmiana herbu 
oznaczała pierwotnie osobną chorągiew, gdyż właśnie z powodu 



— 223 — 

Iworzeaia oddzielnej chorągwi tworzono odmianę herbu. Ale 
nowa chorągiew potrzebuje nowego haisła, każda przeto od- 
miana herbu powinna mieć swoją właściwą proklamacyję ko- 
niecznie. Jeśli jednak mimoto spostrzegamy tak wielką liczbę 
odmian herbowych czyli osobnych herbów nie mających swo- 
ich własnych proklamacyj, a i zpośród proklamacyj zwłaszcza 
ruskich znaczny poczet jest takich, o których nie da się sta- 
nowczo powiedzieć, czy są rzeczywiście proklamacyjami , czy 
tylko nazwami rodów, jak n. p. Kirkor, Kołodyn, Uubiesz, 
Siekierz i L p. to należy ten brak wytłumaczyć. 

Otóż hasło wojskowe czyli proklamacyja potrzebna jest 
tylko wtenczas dla herbu, jeśli on przedstawia znak chorą- 
giewny. Chorągiew bez hasła istnieć nie może. Najstarsza orga- 
nizacyja wojskowa w l^olsce wieków średnich opierała się na 
chorągwiach rodowych. Każdy ród miał swoją osobną chorą- 
giew *) i tylko takie chorągwie istniały, innych pierwotnie nie 
znano. Organizacyja taka przetrwała aż do XIV wieku. Ztąd 
też wszystkie najdawniąjsze herby polskie mają bez wyjątku 
swe osobne proklamy. Jeszcze wiek XIV przeważnie chorą- 
gwiom rodowym należy. Ale wiek XV iimą już organizacyję 
okazuje. W bitwie pod (irunwaldem (1410) na pięćdziesiąt 
chorągwi polskich było już tylko dwie chorągwie rodowe, mia- 
nowicie (Iryfitów i Koźlichrogów -). przeważna zaś cześć cho- 
rągwi należała dostojnikom i wysokim urzędnikom. W wieku 
XV przeto chorągwie rodowe wychodzą z użycia, a z niemi 
gaśnie potrzeba dodawania hasła czyli proklamacyi do nowo 
utworzonego herbu lub odmiany herbowej, która już nie miała 
przeznaczenia służyć za zmik chorągiewny. Jestem więc zda- 
nia, że ten liczny .szereg herbów nie mających proklam, przed- 
stawia odmiany herbowe, które sie wvtwon5vłv w czasie, gdy 
już chorągwie rodowe i.stnieć przest4iły i dla tego nie mają 
proklam, bo ich nie potrzebowały. Herby takie należy nazywać 



M l*(xl rodem roziuuiein lu wszystkie doinv i rodzinv. któro 
jednego i legosamego herbu używają. 

^j Quadragesimum se-xtuin fralruin et inilituin Gryplionum 

cjuadragesimum ortayum fratrum et inilituni Kozlierogi. Długossii: »Hi- 
storiae Polonicae*. lomus IV. str. -iO, 41. 



22i 



wedle nazwisk rodów, które ich używają, n. p. herb Dziedzie- 
lów, herł) Keszlorów, lierb Pokroszyrtsfcich i t. p» ale im fiił- 
szywych prokUunacyj dodawać nie należy. 

Drugie ostrzeżenia dotyczy samej klasyfikacyi herbów. 
Klasyfikacyja ta nie jest bez Uędu i owszem obawiam się, iż 
zawiera ona Wędów wiele, które dopiero z czasem przy na- 
jicromadzeniu liczniejszego materyjahi usunąć i sprostować się 
dadzą. Przvczvnv tych błędów są mtstepne. 

1*0 pierwsze. Przy uherbieniu zaciemł się stopniowo pier- 
wotny znak runiczny nieraz hik dalece, że o.statni produkt 
uherbienia nie zawierał już w sobie najmniejszego śladu, po 
którymby wnosić można, iż mamy do czynienia tylko z uher- 
bionym znakiem runicznym a nie z herbem we właściwem 
togo słowa znaczeniu. Taki przykład podaje co do herbów 
Ulina i Owada na tablicy 20. Być wiec może, że jeszcze nie 
jeden lierb, który tu pominięty został z powodu, iż go uwa- 
żałem za herb właściwy, jest tylko uherbioną runą i niewła- 
ściwie pominięty został. Tak n. p. róża Pomjów może być 
tak samo dobrze uherbioną runą madr o kolistem znamieniu, 
jak nią jest koło wozowe Osoryi, kamieii młyński Paprzycy, 
słońce Maszkowskiego, klucz .lasieńczyka i t. p. (Uib. 18 NN. 5 
i m, tal). 19 NN. M, 51, 52). 

Powtóre. Przy formowaniu odmian herbowych przez 
nadwerężanie, mogły przy niektórych odmianach od[mść takie 
części, które są właśnie częściami (;haraktervstvcznemi runv. 
Weźmy n. p. herb Druck książąt Druckich-Lubeckich. Herb 
ten wyobraża ol)ecnie miecz prosty ostrzem na dół zwrócony, 
jK) bokach jego po dwa półksiężyce (tab. 5 NN. 18 i 19). 
(Jdybyśmy nie znali łiiz przejściowych, jak się ten herb two- 
rzył, nie wiedzielibyśmy nawet, do jiikiej dynastyi go zaliczyć, 
a już w żadnym razie nie przypuszczalibyśmy, by on w ja- 
kiejkolwiek dynastyi należał do rodu seniora, gdyż brak mu 
charakterystycznych znamion runy tyr, cechującej ród seniora 
w każdej dynastyi. Zaliczylibyśmy go więc w kiiżdym razie 
do rodów młodszych — i poi)ełnilibyśmy błąd gruby. Znaki 
lx)wiem zamieszczone na pieczęciach kniaziów Iwana i Wasyla 
Siemionowiczów z r. 1431 (tab. 5 NN. 15 i 10) wykazują po- 



225 



nad wszelką wątpliwość, że herb Druck pochodzi od herbu 
Lis, i że znamiona runy tyr zostały dopiero przy formowaniu 
odmiany drogą nadwerężenia utrącone, że zatem książęta 
Druccy-Lubec(7 należą do linii starszej dynasty! VII a nie do 
linii młodszej. 

W ten sam sposób zatraciła odmiana herbu Wańkowi- 
czów, podana przez Kojałowicza (tab. 13 N. 87) znamię runy 
tyr przez nadwerężenie, inna bowiem gałąź rodu Wańkowi- 
czów używa tego herbu z zupełnie dobrze dochowanem zna- 
mieniem runy tyr, wskazującem, że herb W^ańkowiczów jest 
odmianą Kościeszy przez Kościesze Skorluskich (tab. 12 NN. 19 
i 28). 

Podobnie rzecz się ma z drugim znakiem pieczętnym 
komesa Degnona z XIII wieku (tab. 16 N. 92). (gdybyśmy tylko 
ten znak mieli przed oczyma, wytłumaczyMby^my go w ten 
sposób, iż to jest runa wiązana k a u n (o łukowatem znamie- 
niu) i ar w postawie wywróconej. Niweczyłoby to zupełnie 
naszą teoryję o wiązaniu run w naszycli znakach chorą- 
giewnych tylko z runą tyr a nie inną, ale dyjagnoza byłaby 
[)oprawna. Tymcziisem na szczęście tłok pieczętny komesa 
Degnona znaleziony we wsi Płowcach, jest dwustrony, po obu 
stronach jest w otoku jednostajny napis: sigillum Degnonis, 
ale tylko na jednej stronie jest powyższy znak, na drugiej 
stronie zaś znak inny, wyobrażający runę yr o łukowatem 
znamieniu (tab. 15 N. 85). Ten znak uczy nas, iż ów znak 
pierwszy nie jest bynajmniej wiązaną runą kaun i ar, ale 
tylko runą yr, przez odłamanie połowy znamienia nadwerę- 
żoną a natomiast uświęconą. 

Potrzecie. Wspomnieliśmy na innem miejscu, iż napisy 
runiczne mogły być kładzione wprost lub przewrotnie, tak że 
wszystkie runy, napis składające, były przewrócone. To samo 
pojawia się i w naszej heraldyce, że niejednokrotnie używano 
tych samych herbów w kształcie wywróconym (tab. 5 NN. (> 
i 7, 9 i 11). W napisie runicznym przewrócenie run nie po- 
wodowało wątpliwości, inaczej się ma rzecz z pojedynczemi 
runami a mianowicie z runą madr. Runa ta bowiem prze- 
wrócona nabiera zupełnie innego znaczenia, staje się mianowicie 

15 



— 226 - 

runą yr (str. 54 NN. 14 i 16). Runy te w miarę czy mają 
proste czy łukowate znamiona formują znaki chorągiewne 
czterech dynastyj, mianowicie VIII i IX, XIV i XV a właiśnie 
te dynastyje przedstawiają najliczniejszy szereg odmian. I tu 
niestety często przy klasyfikacyi przytrafić się może myłlir^. 
Jeśli bowiem nie jest wiadomo, że odmiana herbu nastąpiła 
przez przewrócenie onegoż, natenczas klasyfikuje się herb uwa- 
żając jego postawę jako prawidłową, jako prostą, do zupełnie 
innej dynastyi, niżby on należał, gdyby było wiadomem, że 
obraz, który przedstawia, jest przewrócony. Najbardziej intere- 
sujący przykład w tej mierze przedstawia znak chorągiewny 
Piastów. Na pieczęci majestatowej króla Przemy.sła na hełmie 
wśród piuropusza w klejnocie jest półksiężyc barkiem do góry 
obrócony, pod nim sześciopromienna gwiazda (tab. 7 N. 46). 
(idybyśmy ten jeden tylko znak chorągiewny Piastów znali, 
powiedzielibyśmy, że pochodzi od runy y r o łukowatem zna- 
mieniu, że zatem ród Piastów należy do rodów młodszych 
dynastyi XV. Tak atoli nie jest. Henryk Brodaty, kiedy 
w pierwszych latach po wstąpieniu swem na stolec książęcy, 
począł marzyć o rewindykowaniu dla siebie jako potomka naj- 
starszego syna Bolesława Krzywoustego, Władysława II, senio- 
ratu przez Krzywoustego ustanowionego, podniósł także stary 
znak piastowski i używał go tak na pieczęciach jak i przy 
podpisach swych. Znak ten atoli wyobrażał jakby herb Sze- 
ligę, to jest półksiężyc rogami do góry, w nim krzyż (tablica 7 
N. 32) a więc pochodził od runy m a d r o łukowatem zna- 
mieniu; dynastyja Piastów należy przeto do rodów młod- 
szych dynastyi IX. Aby zaś zrozumieć, dla czego klejnot 
króla Przemysła tak daleko odbiega od znaku Henryka Bro- 
datego, trzeba zważyć, że Henryk Brodaty przez głowę Bo- 
lesława Wysokiego odziedziczył i)0 Władysławie II jako 
właś(ńwym seniorze rodu Piastów po śmierci Krzywoustego, 
znak chorągiewny rodu Piastów, to jest ów półksiężyc z krzy- 
żem; że drugi z koleji syn Krzywoustego, Bolesław Kędzie- 
rzawy musiał już mieć znak odmieniony, a wńęc prawdopo- 
dobnie półksiężyc z krzyżem o sześciu ramionach lub z sześcio- 
promienna gwiazdą; trzeci wreszcie syn Krzywoustego, Mie- 



— 227 - 

czysław Stary musiał miee znak jeszcze inaczej odmieniony, 
u wiec; znak Uiki jjik Kędzierzawy, lo jest p()łksleżyc z sześcio- 
promienną gwiazdą, jeno ])rzewrócony, i ten znak przeszedł 
na jego pozaprawnuka króla Przemysła jako pierworodnego. 
Myłki w tym kierunku najtrudniejsze będą do odkrycia i spro- 
stowania *). 

') Skrócenia jakicli przy objaśnieniach lahlic używam, s.'i: Nio- 
siecki, znaczy: »Herbarz Polski* Kaspra Niesieckiego, wydanie Hóbro- 
wicza, Lipsk 1889 — 1846; Paprocki znaczy : » Herby rycerstwa polskiego* 
przez Bartosza Paprockiego, wydanie Turowskiego. Kraków 1858; Zb. 
ks. Czart, oznacza Zbiory ksiaźat Czartorvski<rh w Krakowie : Zb. W. R 
oznacza zbiory W. \Vac4'awa Kulikowskiego, wreszcie Zb. Z. R. oznacza 
zbiory W. Zygmunta Luby Radzimińskiego. 



50c<tii»_.:.*r^^o- 



f)* 



228 



TABLICA 1. 
Dynaatyja I* — snaki wojakowe: 

I. Znak wojskowy rodu seniora: runa wiązana g z łyrem ze slarszego 
futhorku. — 2. Tenże znak w formie uświęconej. 

3. Znak wojskowy rodów młodszych: sama runa g ze starszego futhorku. 

4. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herby : 

5. Herb Aksak wedle Kojatowicza. 

6. Pieczęć Albrychta Puslowskiego z r. 1615. Zb. W. R. 

7. Pieczęć niewiadomego szlacłicira litewskiego z r. 1484. Arch. ks. 
Czartoryskich w Krakowie. 

8. Herb Jelskich wedle Kojalowicza. 

9. Herb Pielesz albo Pielejsz. Paprocki 8(59. Niesiecki VII, 288. 

10. Herb Gołockich. Niesiecki IV, 174. 

11. Pieczęć Stanisława z Kobylina kanonika katedr, krak. z r. 146(). 
Arch. kat krak. 

12. Herb Gieysztor. Niesiecki IV, 117. 

13. Pieczęć niewiadomego szlachcica ruskiego z r. 1563. Zb. W. R. 

14. Herb Niemirycz wedle Kojalowicza. 

15. Herb Łopot. Paprocki 867, Niesiecki VI. 267. 

16. Herb Bełty Jodzieszki. Niesiecki IV, 501, 

17. Herb Komoniaka. Niesiecki V, 167. 

18. Herb z Kobrynia podany u Kojałowicza. 

19. Herb Wytyza u Kojalowicza. 

20. Pieczęć niewiadomego szlachcica litew. z r. 1539, z lit. F. N. Zb. W. R. 

21. Herb Oszewskich czyli Oszczewskich. Paprocki 863, Niesiecki Vn, 208. 

Dynaatyja II, — anakl woiakowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa wiązana eo z łyrem ze star- 
szego futhorku. — 2. Tenże znak w formie uświęconej. 

3. Znak wojskowy rodów młodszych: runa pojedyncza eo ze starszego 
futhorku. — 4. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herby : 

5. Herb Odyniec. Paprocki 870, Niesiecki VIT, 47. 

6. Herb Odyniec odmiana. Niesiecki VII, 47. 

7. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1597. Zb. W. R. 

8. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1585. Zb. W. R. 

9. Pieczęć Stanisława Zdanowicza z r. 1621. Zb. W. R. 
10. Herb Burbów wedle KojaJowicza. 

II. Pieczęć z Arcłi. ks. Czartoryskich. 

12. Herb Odyniec odmiana. Niesiecki VII, 47. 



TABLICA 1. 



DYNASTYJA l,.ZNAKI WOJSKOWE 



/K /N 



rod \jy 
sen. ^ 

1 



A 



rodjf/ 
młod. 




X 



H ERBY: 




> 



5 e 7 8 9 10 

11 12 ri 14 15 





17 



18 



19 



20 21 



DYNASTYJA II, -ZMAKI WOJSKOWE 



'd 



ro 



sen. 





rody 



m 



HERBY: 



łod ^ \ 



3 ^ 



n\i\ \\i 



5 6 7 •=■ 9 

' 8 



10 11 12 



2S() — 



TABLICA 2. 
Dynastyja III, — znaki wojskowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa wiązana e z łyrem ze starszego 
fułliorku. 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

8. Znak wojskowy rodów młodszych: runa pojedyncza e ze starszego 
futhorku. 

4. Tenże znak w formie uświw-onej. 

Herby : 

5. Herb Krzvwickicli i Wysockich, Niesiecki V. i20 i VI. 3o0. 
(5. Herb Puciatów. Niesiecki VI, 3ó(). 

7. Herb Syrokomla Hołubów. Niesiecki IV. 366. 

8. Herb Syrokomla Chaleckich. Niesiecki III. 12. 

9. Herb Syrokomla Sehenów. Niesiecki VIII, 32-i. 

10. Herb Syrokomla Sopoćków. Niesiecki Vni. 4^52. 

11. Herb Syrokomla Jałowskich. Niesiecki IV. 433. VIII. 591. 

12. Herb Habdank Ugowskich. Paprocki 871, Niesiecki IV, 4()2. 

13. Tenże łierb odmiana u Lelewela. Niesiecki I, 562. 

14. Herb Okmińskich. Niesiecki VII. 61. 

15. Herb Syrokomla Nieszyjków. Niesiecki VL 560 i VIII. 591. 

16. Herb Syrokomla Andronowskich. Niesiecki II, 30. 

17. Herb Syrokomla Baranowiczów. 

18. Herb Syrokomla Wojniłowiczów. Niesiecki VIII, 591 i IX. 438. 

19. Pieczęć niewiadomego szlachcica ruskiego z r. 1464. Arch. m. Lwowa. 

20. Takaż pieczęć z r. 1464. Arch. m. Lwowa. 

21. Herb Siestrzeńcowiców. Paprocki 868. 

22. Herb matki Iwana WoWowicza wedle Kojałowicza. 

23. Herb Waga. Niesiecki IX, 210. 

24. Pieczęć Tumińskiego z r. 1585. Zb. W. R. 

25. Herb Pocieja. Zb. W. R. 

26. 27. Waga odmiany wedle Okolskiego. 

28. Pieczęć niewiadomego szlacłicica ruskiego z r. 1551. Zb. hr. Ru- 
sieckich w Warszawie. 

29. Herb Slołobot. Niesiecki VIII. 528. 



TABLICA 2. 



DYNASTYJA lll,_ ZNAKI WOJSKOWE: 



ród 
sen. 



N/1 



rśpi 



rody 
młod. [N/l 




HERBY: 



AA wnA/ww 



8 9 



"J" d) 'C' '$' o 



10 



/N 



W 



11 12 13 14 15 16 



t M y 
w 4^ w 



V /K /N 



i; 18 



<J<J <J<J ^sA^ 
19 20 "* ^^ 



21 



22 





WWW W 

23 I; 25 26 27 





28 



29 



2H-2 



TABLICA 3. 
Dynastyfa III, ~~ herby (dalaay ciąg) rady młedsze: 

1. Pieczęć Pakosława wojew. t^andominskiego z r. 1228 (Yossłierg: Sie- 
gel des Mittelallers etc. Berlin 185^^. lab. 2.) oraz herl) z kościoła 
w Chlewiskach. 

2. Herb ks. Masalskich. Paprocki 867, Niesiecki Yl, 350. 

3. Herb Szaszkiewiczów. Niesiecki VIII, GiH. 

Ł Herb matki rodzica Teodora Tyszkiewicza wedle Kojałowicza. 
5. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1579. Zb. W. R. 
(i. Pieczęć Aleksandra Dziewoczki z r. 1616. Zb. W. R. 

7. Pieczęć ruska z r. 1388. Arch. ks. Czarlorvskich. 

8. Herb Habdank. Paprocki 216, Niesiecki II, 1. 

9. Pieczęć llrehorego Lużowskiego z r. 1539. Zb. W. R. 

10. Herb Korczak Dermontów. Niesiecki III. 336. 

11. Herb Kęsickich. Niesiecki V. 74. 

12. Herb DoJmat wedle Kojałowicza. 

13. Herb Syrokomla. Paprocki 228. Niesiecki VIII. 589. 

14. Herb Rozmiar i Brzóska '). Niesiecki II. 341, YIII. 153. 

15. Syrokomla Łosowiczów. Niesiecki VI, 274, VIII. 591. 

16. Pieczęć Semena Czeruczyckiego z r. 1570. Zb. Z. R. 

17. Habdank odmiana wedle Lelewela. Niesiecki I, 562. 

18. Pieczęć Iwana Burego z r. 1571. Zb. Z. R. 

19. Pieczęć niewiadomego szlachcicat litewskiego z r. 1597. Zb. W. R. 

20. Pieczęć Biattego z r. 1724. Zb. W. R. 

21. Pieczęć Michała Iwanowicza Szyszki Siaweckiego z r. 1585. Zb. Z. R. 

22. Pieczęć Teodora Iwanowicza Szyszki Staweckiego z r. 1585. Zb. Z. R. 

23. Pieczęć Semona Iwanowicza Szyszki Staweckiego z r. 1585 i herb 
Sołlan. Zb. Z. R. Paprocki 865, Niesiecki VIII, 457. 

24. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1581. Zb. W. R. 

25. Herb Chrynickich. Niesiecki III, 91. 

26. Herb Chrynickich odmiana. Paprocki 863. 

27. Herb Juracha i Juńczyk Bulbasów. Niesiecki IV, 510, 514. 

28. Pieczęć Andrzeja Bokija z r. 1616, Zb. W. R.. oraz herb Jasie- 
nieckich, Niesiecki IV, 454. 

29. Herb Juńczyk. Paprocki 870, Niesiecki IV, 510. 

i) Przez omyłkę rysownika opuszczouą została w tym łierbie kreska poiuoiua 
pociągnięta pomiędzy sewnętrznemi ramionami herbu Habdank. 



>HK* 



TABLICA 3. 




2Hi - 



TABLICA Ł 
Oynastyla IV, — znaki wołskowe: 

1. Znak wojskowy seniora, runa wiązana m ze starszego futliorku. po- 
lą<!Zona z runą ł^. 

2. Tenże znak w fomnie uświęconej. 

8. Znak wojskowy rodów młodszych: runa pojedyncza m ze starszego 
futhorku. 

4. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herb: 

5. Pierwotyp herbu Leszczyr. Podohnejco typu herb Leszczyc z brogiem 
o dwó<'Ji tylko słupach, znajduje się na pieczęci Wojcieclia wojew. 
brzeskiego z r. IB^iH (Arch. ks. Czart.) oraz na malowidłach ścien- 
nych klasztoru lędzkiego. 

Dynastyja V, — znaki woiakowe: 

1. Znak wojskowy seniora, runa wiązana o (o prostych kreskach zna- 
miennych) ze starszego futłiorku, połączona z runą łyr. 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

8. Znak wojskowy rodów młodszych: runa pojedyncza o ze starszego 
futhorku. 

4. Tenże znak w formie uświęconej. 

Nerb : 

5. pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1679. Zb. W. R. 

Dynaatyia Vlt — znaki wofakowe: 

1. Znak wojskowy seniora, runa wiązana o (o kreskach znamiennycli 
łukowatych) ze starszego futhorku. połączona z runą łyr, 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

8. Znak wojskowy rodów młodszych: runa pojedyncza o ze starszego 

futhorku. 
Ł Tenże znak w formie uświęconej. 

Nerby : 

5. Herb Nowosieleckich. Paprocki 866, Niesiecki VI, 586. 

6. Nałęcz pospolity na pieczęciach XV wieku. 

7. Nałęcz z nagrobka Jana Ostroroga z r. 1427, w kościele św. Jakuba 
w Sandomirzu. Notaty senat Stronczyńskiego. 



••■«« 



TABLICA Ł 



r 



DYNASTYJA IV, _ ZNAKI WOJSKOWE: 



sen. 



1X1 IX] 



rody 
rntoci. 



M 




H E R B : 




DYNASTYJA V, _ ZNAKI WOJSKOWE: 



rod 
sen. 






rody yw 
młod. XX 




H ERB: 



^ 



DYNASTYJA VI,^2NAKI WOJSKOWE: 



^d. 



ro 



sen. 






rody 
mtod. 



9 




A- 




H ERBY: 



9 




6 



236 



TABLICA 5. 
Oynastyła VII, — znaki wojskowe: 

1. Znak wojskowy seniora, runa naud (fi) wspólna obu futhorkom. 

związana z runą tyr. — 2. Tenże znak w formie uświęconej. 
H. Znak wojskowy rodów młodszych: runa naud (n) pojedyncza. 
4. Tenże znak w fonnie uświę<^onej. 

Herby: 

o. Herb Lis Kosmowskich. Niesiecki V, 287. 

6. Pieczęć Andrzeja z Wierzbna z r. 1282. Pfolenliauer sir. 37. Nr 105. 
i herb Doroszkiewiczów oraz Rymwidów. Niesierki III. 390. VI. 130. 
VIII, 210. 

7. Pieczęć Szymona z Wierzbna z r. 1285. Pfolenhauer sir. 27, Nr 18. 

8. Lis Woronowiczów. Niesiecki IX. 431. 

9. Herb Lis. Paprocki 187. Niesiecki VI. 124. 

10. Pieczęć Stanisława Osleyki z r. 1597. Zb. W. R. 

11. Pieczęć Msczuga sędziego krakowskiego z r. 1323. Arch. w Mogile. 

12. Lis Jerliczów. Niesiecki IV. 488, VI. 130. 

13. Lis Makarowiczów. Paprocki 8H(ł. Niesiecki VI, 130. 

14. Herb Hourała wedle Kojałowicza. 

15. Pieczęć kniazia Iwana Siemionowicjsa z r. 1431. Arch. ks. CzarL 
Ifi. Pieczęć kniazia Wasyla Siemionowicza z r. 1431. Arch. ks. CzarL 

17. Pieczęć kniahini Pawłowej Druckiej Lubeckiej z r. 1627. Zb. Z. R. 

18. Herb książąt Druckich Lubeckich dzisiejszy. 

19. Herb Druck we<lle Niesieckiego. III, 409. 

20. Herb Troska. Niesiecki IX, 121. 

21. Z nagrobku Felicyi z Brzezia z r. 1157, w kościele ks. Augustyjanów 
w Krakowie. J. Łepkowski : Napisy z zabytków krakowskich średnio- 
w^ieczne. Zeszyt I. Kraków 1885. 

22. Herb Kotwica Stojeńskich. Niesiecki VIII, 524. 

23. Pieczęć komesa Racibora z r. 1230. Arch. Cystersów w Mogile. 

24. Herb Turzy na czyli Prus pierwszy. Paprocki 525, NiesiecJci VII, 510, 

25. Herb Prus Jakuba de Sermo prób. gnieżnień. i kanon. krak. z r. 1460. 
na dzwonie w kościele N. P. Maryi w Krakowie J. Łepkowski 1. c 

26. Herb Tarnawa z krużganków klasztoru ks. Franciszkanów w Krakowie. 

27. Prus Piszczańskich. Niesiecki VII. 317, 

28. Herb Świeńczyc. Niesiecki VIII, 576. 

29. Herb Piława. Paprocki 380, Niesiecki VII, 302. 

30. Herb Bojcza. Paprocki 864, Niesiecki II, 262, 

31. Herb Kory zna. Niesiecki V, 257. 

32. Prus Andrzejowskich, Niesiecki II, 31. 



TABLICA 5. 



DYNASTYJA VII, -ZNAKI WOJSKOWE: 



rod 
sen. 





1 



rodu 

mtod. N. — I— 

a 3 4 
HERBY: 



5 6 7 8 9 10 11 






12 13 



14- 



15 16 '17 



?* 






.* 



18 



19 



20 21 22. 




^ł 



) ( 

23 24 25 26 27 28 29 



^ + 




30 81 32 



238 



TABLICA 6. 
Dynastyfa yill, - znaki wojskowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa wiązana R lub tfUidr (o proslycłi 
znamionach), spoina obu futhorkom. połączona z ty rem. 

2. Tenże znak w formie u^wip(«nej. 

3. Znak wojskowy rodów młodszyc;łi: sama runa R lub nmdr. 

4. Tenże znak uświęcony. 

Herby : 

5 Pieczęć Mikołaja z Roporyi wojew. krak. z r. lilHi-. Arcli. ks. CzarL 

Bogoryja Górskich i Tuniw. Niesiecki II. 198. 
fi. Herb Bogoryja. Papro<-ki 2t3. Niesiecki II. 19-I-. 
7. Herb Ik)goryja odmiana. Niesiecki II. 198. 

5. Herb Bogoryja Porebnych. Niesiecki II, 198, VII. 421. 

9. Pieczęć niewiadomego szlachcica powiatu braclawskiego z końca 
XVI wieku, oznaczona literami M. K. Arch. ks. Oarl. 

10. Herb kniaziów Rożyńskich. Niesiecki VIII. 168. 

11. Herb Pocisk Białokurowiczów. Niesiecki II. 12 i. 

12. Herb Dederkało. Niesiecki III, H33. 

13. Pieczęć Sułka kaszt. krak. z r. 1286. Arch. w Mogile. Herb Czelepaly. 

14. Pieczęć Wawrzyrica z Ostrowa z r. 1604. (Nieczuja). Arch. Mogił. 

Dynaotyja IX, — znaki wo|okowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa wiązana R lub umilr (o łuko- 
watych znamionach), spoina obu futhorkom, połączona z iyrem. 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

5i. Znak wojskowy rodów młodszych: pojedyncza runa R lub mailr 
(o znamionach łukowatych). — 4. 5. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herby : 

fi. Z tarczy herbowej ks. Oslrogskicrh. Papro(!ki A-il. 

7. Pieczęć niewijidomego szlachcica litewskiego z r. lo97. Zb. W. R. 

8. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 158i. Zb. W. R. 

9. Pieczęć kniazia Olelka Włodzimirowicza z r. 1 4HjJ. Arch. ks. Czart. 

10. Herb Szeliga Puzłowskich. Niesiecki VII. 578. 

11. Leliwa (kidowskich i Daszkowiczów. Niesiecki III, 155 i 318. 

12. Z tarczy kniaziów Łukomskich u Kojałowicza. 

18. Pieczęć Jakuba Dziedoszyckiego z r. 1464. Anth. m. Lwt)wa. 
n. Herb Sas. Paprocki 695. Niesiecki VIII. 28^. 

15. Herb Leliwa Staszkiewiczów. Niesiecki VIII. 511. 

16. Pieczęć Jana Hoszowskiego z r. 14<>t. Arch. m. Lwowa. 

17. Pieczęć Olbrychta Rousleyskiego z r. 1615. Zb. W. R. 



•**<• 



TABLICA 6. 



* •— ^■^■■■n 



DYNASTYJA VIII,,ZNAKI WOJSKOWE: 



sen 



tĄ f ;^iY f 



1 



3 A 



HERBY: 
^ ^ $ 'J' "1^ "f <t^ 

n]/ nJ/ \p >$^ \]/ 4^ n|/ 

5 6 7 8 9 10 >jY 






12 13 >t4 

DYNASTYJA IX,. ZNAKI WOJSKOWE: 



rod 
sen 



'1^^ 



rody 
intod 



Ył"*- 



3 4 5 



HERBY: 



d^/ćBcE' vi/vł^yS 



6 7 8 



9 10 11 




- 244) - 

TABLICA 7. 
Dynastyja IX, - herby (ciąg dalszy): 

18. Herb Sielawa. Niesierki VIII, 333. 

19. Herb Mądroslki. Papr<><tki 31i, Niesiecki VI. 32(). 

20. Pieraęć Jewłaszki Dowmunlowicza z r. 1431. Arcli. ks. ClzarL 

21. Pierzęd Dzier/ka podsędka sandomirskiejro z r. 1353. Arch. ks. O.art. 

22. Pieczęć niewiadomego szlarJicica litewskiego z r. 1621-. Zh. W. H. 

23. Pieczęć Dzierży krają z Wielowsi z r. 13()2. Zb. br. Tarm)wskicłi 
w Dzikowie. 

2{'. Herb Eynarowiczów wodle Kojałowicza. Jastrzeinbiec Niemyskirb. 
Niesiecki VI. 666. 

25. Herb Bialynia. Papro<tki 441, Niesiecki II, 129. 

26. Z larczy berl)Owej kniaziów Łukomski<'b u Kojalowicza. 

27. Herb Jaslrzembiec Kierznowskich. Niesiecki V, 8ł. 

28. Herb Jastrzeinbiec Szaszewiczów. Niesiecki VIII, 285. 

29. Herb Szeliga z roli marszałkowskiej z XV wieku. 

30. Herb Szeliga Szołkowskicb. Niesiecki VIII, 627. 

31. Herb Szeliga Bukrabów. Niesiecki VIII. 6()7. 

32. Herb Szeliga. Paprocki 376. Niesiecki VIII. 6()6. 

33. Herb Szeliga Krzczonowiczów. Niesiecki V, 411. 

34. Herb Leliwa Piotrowiców. Paprocki 870. Niesiecki VII. 311. 

35. Herb Trzaska. Paprocki 341, Niesiecki IX, 125. 

36. Pieczęć Zygmunta Harasimowi<:za z r. 1597. ZI). W. U. 

37. Herb Mikulicz. Niesiecki VI. 409. 

38. Herb Leliw^a Piotrowiczów odmiana. Niesiecki VII. 311. 

39. Herb Sas Lutomski<:h. Niesiecki VI, 175. 
M). Herb Żukowskich. Niesiecki X. 194. 

41. Ostoja Zawadzkich. Niesiecki X. 102 *). 

42. Herb Zbicswicz. Niesiecki X, 102. 

43. Herb Radzie Kmiciców. Paprocki 745, Niesiecki V, 121. 

44. Herb Leliwa. Papro<;ki 480. Niesiecki VI, 39. 

46. Pieczęć Jerzego z pierwszej połowy XIV w. Zb. hr. Tarnowskich. 

46. Klejnot z hełmu z majestatowej pieczęci króla Przemysła. Zebraw- 
ski: O pieczęciach dawnej Polski i Litwy, lab. 6. 

47. Herb Drzewica. Paprocki 737. Niesiecki III, 426. 

48. Herb Leliwa Bobińskich czyli Dekaloga. Niesiecki II. 172. 

49. Herb Murdelio. Paprocki 738, Niesiecki VI. 493. 

50. Herb Leliwa Jelców. Niesiecki IV, 476. 

51. Herb Leliwa Wietckich. Niesiecki IX. 327. 

1) Pnez iMinylko rysownika wsUw{ony xoMtaI w środek podkowy krzyil, gdy 
winien hyó mlecz ostrzeni do g6ry ohrAcony. 



TABLICA 7. 



DYNASTYJA IX, .HERBY: 

^ 4^ /N /N /K 

J/ W W ^\±/ 

18 19 20 21 22, 



"U/ ^i^; \i; \^ \i^ \i/ 

23 24 25 26 QJ 28 

v^ v^ V^ vX/ vj/ yj/ 

29 30 31 32 33 34 

+ w w w w w 

35 36 37 38 39 40 

41 4Z AS 44 A5 46 



47 48 49 50 51 



l«i 



242 - 



TABLICA 8. 
Dynastyja IX, — herby (ciąg dalszy): 

52. Z nagrobka Obu<rhowicza u Kojałowirza. 

63. Herb Cieląlkowa. Paprwki 739. Niesiecki III, 111 

6i. Z herbarza Ambroźka z XVI wieku. 

55. Herb Nowina z roli marsza Jkowskioj z XY wieku. 

56. Herb Nowina albo Z^^toc|foIeń(•zyk. Papro<-ki IKMJ. Niesioi^ki YI. 581. 

57. Herb Nowina z filigranów i pieczęci XVI wieku. 

58. Z nagrobka niewiadomego po<-.h(>dzenia. (Przez omyłkę rysownika 
w^stawiony został krzyż pojedynczy, winien zaś być krzyż podwójny). 

69. Herb Jastrzembieo Czernickich. Niesiecki III, 2i6. 

60. Herb Jaslrzembiec. Paprocki 140. Niesie<rki IV. 462. 

61. Herb Lubrza wedle zapiski sądowej z r. 1392. Archiwum komisyi 
liistorycznej tom III, sir. 130. 

62. Herb Biała wedle zapiski sądowej z r. Iil8. Arcliiwuin komisyi 
historycznej tom III, str. 137. 

63. Herb Jaslrzembiec odmiana. Niesiecki IV, 469. 

64. Herb Jaslrzembiec Turłajów. Niesiecki IV, 470. 

66. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1540. Zb. W. R. 
6(>. Z herbarza Aiiiiirożka. 

67. Herb Jaslrzembiec Brzozowskich. Niesiecki U, 3ił8. 

(»8. Herb Miesiąc utajony Domaradzkich. Niesiecki III, 370. 

69. Herb Łowieyki wedle Kojałowicza. 

70. Herb Suchekownaty. Paprocki 611, Niesiecki VIII, 666. 

71. Z drzeworytów D. E. Friedleina. 

72. Pieczęć niewiadomego szlachcica po w. bracławskiego z koiu^a XVI w. 
Arch. ks. CzarL 

73< Pieczęć niewiadomego szlac.licica pow. brac.ławskiego z końc4i XVI w. 

Anth. ks. Czart. 
74. Herb Zkrzyźłuk. Niesiecki V, 345. 
76. Herb Kusza Koreywy. Niesiecki V, 237. 



•>K< 



TABLICA 8. 



DYNASTYJA IX, .HERBY: 



52 



53 



54 



-i+r tl; iłr ttż 



56 



56 



57 



58 



59 60 61 62 63 64 



66 67 



66 66 67 58 



69 



70 



71 



U7 



72 




•^•d> 



73 



7^ 



75 



Ki' 



244 



TABLICA 9. 
Dynastyja X| — znaki wofskowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa lógr (o prostem znamieniu) 
wspólna obu futliorkom, związana z runą tyr. 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

H. Znak wojskowy mdów młodszych: taż runa Jogt' sama. 

4. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herby: 

5. Z tarczy lierbowej kniaziów Lukomskicli u Kojałowicza. 

(». Pierwotyp lierhu Śleporód. Paprocki 869. Niesiecki YllK 397. 

7. Herb Glińskich. Niesiecki IV, 1H8. 

8. Pieczc<*, kniazia Wasyla (?) z XVI wieku. Zb. mój. 

9. Pierwotyp herbu Jasienieckich. Niesiecki IV. 4.>i. 

10. łlerb Radwan Krzyczewskich. Niesiecki V, 117. 

11. Herb Radwan Judyckich. Niesiecki IV, 508. 

12. Herb Radwan Paszkiewiczów. Niesiecki V1T. 25fi. 
18. Herb Radwan Sofokajów. Niesiecki VIII, 466. 

li. Pieczęć niewiadomego szlachcica pow. braciawskiego z drugiej po- 
łowy XVI wioku. Arch. ks. Czart. 

15. Pieczęć z Arch. ks. Czartoryskich. 

16. Herb z XV wieku z chrzcielnicy kościoła ks. Karmelitów w Krakowie 
na Piasku. 

17. Herb Ogińskich. Niesiecki VII, ^. 

18. Pieczęć Sasina wojewody krakowskiego z r. 1278. Arch. Cystersów 
w Mogile. 

19. Pieczęć niewiadomego szlachcica pow. bracławskiego z drugiej po- 
łowy XVI wieku. (Po obu l)oka(h ramion krzyża winny i)vć dwie 
gałki). Arch, ks. Czart. 

20. Z Sokala u Okolskiego. Orbis III, str. 356/7. 

21. Z Połonnego u Okolskiego. Orbis III, str. 35()/7. 

22. Niewiadomego pochodzenia. 

23. Herb Radoszewskich. Niesiecki VHI. 26. 
2i. I! szlachty wołyńskiej wedle Okolskiego. 

25. Pieczęć niewiadomego szlachcica ruskiego z r. 1563. Zb. Z. H. 

26. i: Okolskiego : Orbis III, str. ;15(V7. 

27. Herb Radwan Siemionowiczów. Okolski III, 114 

28. Herb Jełowickich. Niesiecki IV. 486. Paprocjii m\. 

29. Herb Kirkor. Niesiecki V, 9i. ^ 

:J0. Herl) Scniuta. Paprocki 8()2. Niesiecki VIII, 361. 



TABLICA 9. 



J3YNASTYJA X,_ ZNAKI WOJSKOWE: 



rot/ 
sen. 



A 



As dS . 4- 



\ / 



S^ TOefy 



::2^^ 



HERBY: 






& 



/ 



/ 



8 







/K Ą^ 



/ 



10 -11 12 13 14 15 



16 



V 



18 



+ -t 




19 20 21 VI 23 24- 

4- 4- 4- + -I- 

4nrn?iAAp 

25 25 27 28 29 50 



2U\ 



TABLICA 10. 
Dyna«ty|a X, herby (dalszy ciąg): 

HI. Pierzęć Aleksandra Olszewskiego z XYI w. Zb. W. H. 

H2. Pieczęć niewiadomego szlachrira liIe\vskie;jo z r. ir)f59. Zb. W. K. 

33. Herb CJiolewa. Papnwki ;551. Niesierki Ul. 70. 

31-. Pierzw* Piolra IJo^urni^o wieża woj. krak. z r. 1286. Ardi. w Mogile. 

35. Herb Zawotoł wedle zapiski sądowej z r. 142(). Archiwum komisyi 
historycznej, loin III. str. 133. 

36. Pieczęć Mikołaja z Piotrowic r. Ii38. Arch. ks. Czart 

37. Herb Kopasina. Paprocki 206. Niesiecki V. 216. 

38. Merb Kaluszowskich. Paprocki SiyL Niesiecki V. 20. 

3i). Pieczęć Klemensa z Przvbvsławic archid. lub. z r. 1 i-i7. Arch. kat. krak. 

40. Herb Cholewa odmiana. Paprocki >fól. 

41. Pieczęć Pawła z Drochsy z XIV wieku. Zb. Akad. Umiej, w Krakowie. 

42. Pieczęć niewiadomego szlachcica wielkopolskiego z r. 1382. Arch. 
ks. Czart. Kodeks dyplomat. Wielkopolski, tom IV, tablice, N. 62. 

'U\. Pieczęć kniazia Andrzeja Wlodzimirowicza z r. 143;J. Arch. ks. Czart. 

J-t. Pieczęć Bohdana Kostiuszkiewicza Chobułtows kieso sedziejjo ziem. 
włodzimirskiego z r. 1577. Zb. Z. H. 

15. Pieczęć niewiadomego kniazia z r. 1(31:. Arch. ks. Czart. 

4(J. Herb Budziwoja Kopasiny z r. 1282. Pfotenhauer: I)ie Schlesischen 
Siegel. Breslau 1879, str. 36, tiib. X Nr 104. (Na oryginalnej pie- 
częci pastorały te zakończone sji sześciolistnemi różami, a środkiem 
ze sobą beleczką poprzeczną połączonej. 

47. Herb Homany czyli Baranie n)gi. widoczny na brakteacie szląskim 
z XIII wieku. Codex diplom. Silesiae, tom XII, tab. III. Nr 139. 

Dynastyia XI, — znaki wojskowe : 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa sól spoina obu futhorkom. zwią- 
zana z runą łył\ — 2. Tenże znak w formie uśw^ięconej. 

3. Znak wojskowy rodów młodszych: runa sól pojedyncza. 

4. Tenże znak w fonii ie uświęwnej. 

Herby : ') 

5. Pieczęć Komesa Budziwoja z r. 1220. Zb. Pawlikowskiego we Lwowie. 
(). Herb Świerczek. Paprocki 740. Niesiecki VIII, 577. 

7. Ze szląskic^h l)raklealów z Xlii wieku. Codex Siles. XII, tab. V. 249. 

8. Pieczęć Janisława kaszt, michałow. z r. 1306. Arch. prow. poznań. 

9. Pieczę(*. niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1596 Zb. W. B. 
10. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1621. Zb. W. R. 

t) Wyrax ten na tablicy przez oinytkę opuszczony. 



TABLICA 10. 



DYNASTYJA X, _ H ERBY: 



M N 




31 



32. 



33 



K ik ts T.tr w 



34 



35 



36 



N 



38 



jHKtuitni 



39 



AO 



A\ 



AZ 



Ai 



44 45 



G)(OCWD 



^7 



DYNASTYJA XI, ZNAKI WOJSKOWE: 



sen. 





1 



mż. m P^ 

6 6 7 8 9 fO 



-- 218 



TABLICA 11. 
Dynastyia XII, znaki wojskowe: 

J. /nak wcijsikowy rcwlu scnioiu. runa hayl (o prostych znainionacłi). 

l^orliodzt-icA z mJ()<lszc«j<» fulhorkii. związana z runą łpr. 
2. lVnźc znak w formie ujświmjnoj. 

8. Znak wojskowy rodów młodszy rli. runa hagl pojedymcza. 
•t. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herby : 

5. Pieczęć Tomisława z Mokrska kasztelauta sądeckiego z r. 1HJ(>. 

Arch. klasztoru św. Andrzeja w Krakowie, 
(i. llerł) Jelita z malowideł ściennych klasztoru ledzkiego. 

7. Herb Klamry Mvszvńskich. Niosiecki VI, 5()6. 

8. Pieczęć niewiadomego szlachcica powiatu bracławskiego z końca 
XVI wieku. Arch. ks. C.zart. 

i). Herb Remłjowskicli.- Niesiecki VIII. 104. 

10. Hełly Kolendów. Niesiecki V. lot). 

11. Herb Hełty. Paprocki 7H(X Niesiecki II. KK). 

12. Hełty Pozorzyckich. Niesiecki II. 101. 

13. Kełty Pihńskich. Niesiecki VII, JKH). 

Dynaetyia XIII, — znaki wołokowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora, runa hagl (o łukowatych znamionach), 
z młodszego futhorku podchodząca, związana z runą iyr. 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

3. Znak wojskowy rodów młodszych, runa hagl pojedyncza. 

4. 5. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herby : 

ł). Pieczęć Domonta z r. 151)1. Zb. W. K. 

7. Herb Hurki. Niesiecki IV, 397. 

8. Pieczęć z Archiwum ks. Czartoryskich. 

\). Pieczęć Komesa Hronisza z r. 12:U). Kodeks dyplomatyczny Wielko- 
polski IV, tabli<*e. Nr \). 
10. Herb Godziemba. Paprocki 'Mii), Niesiecki IV, 164. 



— —•>3e< — 



TAFiUCA U. 



DYNASTYJA XII,-2NAKI WOJSKOWE: 



'>d 



ro 



sen. 



i 




rody 
młoa. 



' % % 



HERBY: JL. 

5 6 7 8 9 10 

11 40 




n 



is 



DYNASTYJA XIII,-ZNAKI WOJSKOWE: 



Tod 
sen. 





rody 
tod. 



m 



%%ii 



HERBY: 



"k^ >K9e 




8 



AO 



2o() 



TABLICA 12. 
Dynastyfa XIV, — znaki wojskowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa yr (o znamionach prosty<rli). 
z młodszego futhorku. związana z runą łyr. 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

H. Znak w^ojskowy rodów młodszych: runa yr pojedyncza. 
Ł Tenże znak w formie uświęconej. 

Nerby : 

5. Herh Raworowskich. Niesiecki II. 79. 

(i. Kościesza Kojałowiczów. Niesiecki V. 148. 

7. Herh z Sokala u Okolskiegro. Orbis HI. str. Bóf)/7. 

8. Herb Kalinowa. Niesiecki V. 10. 

9. Herb Kościesza Dalińskich. Niesiecki III, 299, V, 288. 

10. Sas Dziedzielów. Niesiecki III. 465. 

11. Kościesza Wołkowiczów. Niesiecki V, 283. 

12. Lis Kesztorów. Niesiecki V. 75. 

la Kościesza Dolskich. Niesiecki III. 361 . V. 28:-^. 

li-. Herb Zdzilo wiec kiego u Kojałowńcza. 

15. Herb Kościesza. Paprocki 389, Niesiecki V. 281. 

1(). Herb Kołodyn odmiana. Niesiecki V, 160. 

17. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1531. Zb. W. R. 

18. Pieczęć Stanisława Riela z Nowego Miasta, doktora sztuk i teologii, 
kanon. krak. z r. 1527. Arch. IJniw. krak. 

19. Kościesza Skorluskich. Niesiecki V, 283. 

20. Kościesza Pukszt(3w. Niesiecki V. 283. 

21. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1579. Zb. W. R. 

22. Herb Rubiesz. Niesiecki VIII, 172. 

23. Herb Wańkowiczów w^edle Kojałowicza. 

24. Herb Siekierz. Niesiecki VIII, 331. Paprocki 868. 

25. Herb Siekierz Kim barów. Niesiecki V, 94. 

26. Herb Rienickich wedle Kojałowicza. 

27. Herb Kimbarów wedle Kojałowicza. 

28. Herb Zienkiewicza wedle Kojałowicza. 

21ł. Herb Kościesza Dorohostajskich. Niesiecki III, 390, V, 283. 
•Ml Herb Kurcz. Niesiecki V. 452. Paprocki 862. 

31. Pieczęć niewiadomego szlachcica ruskiego z r. 1464-. Arch. m. Lwowa. 

32. Pieczęć z ruskim napisem z pierwszej połowy XV wieku, oderwana. 
Arch. ks. Czartoryskich. 

33. Pieczęć Stefana Rękawki z r. 1317. Kodeks dyplom. Wielkopolski IV, 
tablice, Nr 42, 



TABLICA 12. 



DYNASTYJA XIV,_ZNAKI WOJSKOWE; 



ro 



sen 



'11 



'rody 
nitocŁ. 



)kX 



3 



HERBY: 



Ą As 

5 *> 

12 13 



V /N /K 

Y A/S 



A A 

W 11 



/K A A /K 



A A A A 

14 15 16 \J 18 






19 20 



A 



•It 



21 



22 



25 




24 







25 



26 



27 



28 



^ V 



A i* 



.¥X 




29 



30 



3ł 



32 



BS 



252 



TABLICA 13. 
Dynastyja XIV, — herby (ciąg dalszy): 

i\L Znak kapituły wrocławskiej z r. 1208. Biisching: Von Schlesisrlien 

Siegehi. Bresiaii 1824. tab. 4, Nr 32. 

35. Piec2e('! niewiadomego szlachcica ruskiego z r. 1549. Zb. Z. R. 

3(5. Herb Chomifiskiego wedle Kojatowicza. 

37. Hc^rb Wańkowiczów wedle Kojalowioza. 

38. Herb Waśkiewiczów. Nicsiecki IX, 246. 

39. Herb z Kobrynia u Kojałowicza. 

10. Pierwotyp herbu Kołodyn. Niesiecki V, 160. 

41. Herb Puciatów wedle Kojałowirza. 

42. Herb Baryczka. Niesiecki U. 72. 

43. Herb Lwowicza wedle Kojałowicza. 

44. In subscriplionibus u Kojatowicza. 

45. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1594. Zb. W. R, 

46. Herb Kołontaja. Niesiecki V, 160. 

47. Pieczęć niewiadomego szlac-lurica litewskiego z r. 1590. Zb. W. R. 

Dynastyja XV, — znaki wojskowe: 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa yr (o znamionach łukowatych), 
z młodszego futhorku, związana z runątifi' (o znamionach prostych). 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

3. Znak wojskowy drugiej linii seniora: runa yr (o znamionach łuko- 
watycli) z młodszego futhorku, związana z runą tyr (o znamionach 
łukowatych). — 4, 5. Tenże znak w formie uświęconej. 

(>. Znak wojskowy rodów młodszych: taż runa yr pojedyncza. 
7, 8. Tenże znak w formie uświęconej. 

Herby: 

9. Herb Ogończyk. Paprocki 518, Niesiecki Yll, 57. 

10. Herb Drogosław. Papro(!ki 757, Niesiecki III. 401. 

11. Ogończyk Twardowskiego z pieczęci z r. 14iX) w ArclL Gdańskiem. 
Homever: Haus-und Hofmarken. str. 83. 

12. Ogończyk Kończów. Niesiecki V, 190. 

13. Ogończyk Jakimowiczów. Niesiecki IV, 427. 

14. Gozdawa odmiana. Niesiecki IV, 253. 

15. Pieczęć Marka Białobłockiego z r. 1623. Zb. W. R. 

16. Herb Kozieł. Niesiecki V, 343. 

17. Herb Garczyńskich. Niesiecki IV, 69. 

18. Herb Mściszewskich. Niesiecki VI, 491. 

19. Pieczęć Krzysztofa Kordy sza podczaszego bracławskiego z r. 1678. 
Zb. Z. R. 



TABLICA 13. 



DYNASTYJAXIY,_ HERBY: 

AA A A A A A 

34 35 3f> S; ?^ 39 AO 

żAAżAIA 

41 42 4:ł /^ 45 ^ ^J' 

DYNASTYJA XV,. ZNAKI WOJSKOWE: 



rod 



n\ (T\ n\ (^ n\ 



o 



a 4 5 



ro//y 
inŁoc/, 



'^- (\\7[\ (k\ 



6 -7 

H ER BY: 

A 



10 11 12 13 14 



4^ 4^ /^ ^ /¥V 






* 



15 16 17 18 19 




2M — 

TABLICA 14. 
Dynastyja XV, — herby (ciąg ilalszy): 

2<). Herb PoIm')^ Nioroszyńskich. Niesieeki VII. 385. 

21. Herb Lis Medekszy. Niesierki VI, 369. 

22. Pi(H-zęć niewiadomego szlarhcira litewskiego z r. 1592. Zb. W. U. 

23. Pietrzęt* nieświadomego szlacbcica litewskiego z r. lt»H2. Zb. \\\ K. 
2t. Niewiadomego pochodzenia. 

25. Herb Mozerki według Kojałowi<^za. 

2*5. Z piecze<'i w zbioracłi ks. flzarloryskicb. 

27. Herb Rudnira Daniszowskich. Niesierki VIII. 17 k 

28. Herb Rudnica i PolM>g Nierzajńw. Niesiecki VI. 5iJ5, VIII. 17i. 

2^). Rudnica Radeckich i Dołęga Jurgielewskich. Niesiecki IV. 51(». VIII. 171. 

.•M). Rudnica Radeckich. Niesiecki VIII. H. 

31. Herb Bernatowiczów. Niesiecki X. ii. 

32. Herb Dołęga. Niesiecki III, 3(>3, Paprocki 3Wł. 

33. Herb Gzowskich wedle Kojałowittza. 
:Vi. Pobóg Nestorowicza. Niesiecki VI. 53(). 

35. Herb Szeptyckich. Niesiecki VIII, 02(). 

36. Herb Lubicz Szyrmów, Niesiecki VIII, (547. 

37. Herb Niezgoda Napolskich. Niesiecki VI. 517. 

38. Herb Wiekowiczów wedle Kojałowicza. 

39. Pobóg Wiekowiczów. 

40. Herb Niezgoda, Niesiecki VI. 567. 
4L Herb Bratkowskich. Niesiecki II. 28(5. 

42. Herb Suszyńskich. Niesiecki VIII, 570. 

43. Lubicz Żabkpw. Niesiecki X, 8. 

U. Herb Odrowąż. Paprocki 499, Niesiecki VII, 24. 

45. Pieczęć Mikołaja Straszą z Białaczowa z r. 14H(). Arcii. w Mogile. 

$^5. Herb Odrowąż z kościoła w (ihlewiskacli. 

47. Odrowąż Jeleńskich. Niesiecki IV, 481. 

48. Odrowąż Łuskińów. Niesiecki VI. 173. 

49. Odrowąż z ańtepedyjum kościoła w Końskich z XV wieku. 
5(). OdroWfiż Zabów. Niesie<!ki VII. 45. 

51. Herb Hołowińskich wedle Kojałowicza. 

52. Herb Maskiewiczów na Wołyniu wedle Okolskiego. Orbis III, i55(5/7. 

53. Pieczęć Iwana Chomi<tza z r. 1575. Zb. W. R. 
5t. Pieczęć Marcina Baliatsa z r. 15JK). Zb. W. R. 

55. Herb Niesobia wedle zworników w klasztorze lędzkim. Sprawozda- 
nia komisy i historyi sztuki, tom III. zesz. III, tab. 19. 

Tu zapewne będzie należał także znak z pieczęci Albertii syna 
O.ccliosława z r. i:-M)5 (Kodeks dyplom. Polski I, str. 171 i Kculeks 

dyplom. Wielkopolski IV. tablice. Nr 35). 

- • 



TABLICA 14 




TABLICA lo. 
Dynastyja XVt — herby (ciąg dalszy): 

5(). Pieczęi: niewiadomego szlachcica powiatu bracławskiejro z końca 
XVI wieku. Arch. ks. Czartoryskich. 

57. Pieczęć Grzegorza proboszcza szkahnirskiego z r. 12Hk Arch. Cyster- 
sów w Mogile, Arch. prow. w Wnu-ławiu, Herb Kołmasz. 

58. Z nagrobka w Wilnie u Koja?owicza. 

5J). Pieczęć Slectkiewicza z r. 1H1(». Zb. W. II. 

Vii). Pieczęć komesa Cniewomira z XII wieku. Pfotenhauer 1. c. Abth. 

H tab. Xl Nr lU. 
(il. Pieczęć komesa Imbrama z początku XIII wieku. Pfotenliaucr 1. c. 

Nr 112. 
02. Ostoja Pokmszyiiskich. Niesiecki VIT. 172. 

iu\. Pieczęć niewiadomego szlachcica ruskiego z r. \MU. Andi. ks. CzarL 
(yi. Herb Kruniewicza. Niesiecki V. iW8. 
(>5. Herb Szczeniowskich. 
06. Herb Ulanickich. Niesiecki IX, 190. 
()7. Pierwotyp herbu Wukry. Okolski: Orbis III, 300. Niesiecki IX, 447. 

08. Pierwotyp herbu Kornic. Pieczęć Mikołaja z Poremby ziemianina 
Oświęcim, z r. 1454. Arch. ks. Czart, 

09. Z nagrol)ka z r. 1607 w kościele w Giebułtowie. 

70. Pieczęć Jana Kokoszą z Koszczyc z r. 1450. Arch. IJniwer. Krak. 

71. Pieczęć Dobiesława z Koszczyc z r. IJ^l. Arch. Cyster. w Mogile. 

72. Pieczęć Macieja Wojewódki ze Szczodrkowic z r. 1442. Arch. Uniw. 
Krak. 

7 i]. Herb Ostoja z grobowca Scibora Balińskiego z r. 1507. Łepkowski: 
Mr)numenta epigraph. Cracoriensia. 

74. Herb Przeginia. Paprocki 374. Niesiecki VII. 537. 

75. Z drzeworytów wydanych przez D. E. Friedleina. 
7(j. Ostoja Zawadzkich. Niesiecki VII. 172. 

77. Ostoja Ordów. Niesiecki VII. 120. 

78. Ostoja Lniskich. Niesiecki VI, 139. 

79. U Kojałowicza niewiadomego pochodzenia. 

80. Herb Hustejki. Niesiecki VIII. 199. 

81. Herb Czewoja z nagrobka Jana Czulickiego z XV w. w kościele 
w Czuli(t«T.ch. 

82. Herb Czewoja z nagrobka Hoturzyńskiego z r. 1531 w krużgankach 
klasztoru w Ledzie. Not.aly senat. Stronczvńskiego. 

8:5. Herb Łzawią (właś<ńwie Czewoja) Paprocki 4f-l, Niesiecki VI. 3()0» 
84. Herb Niewiad(>mski<*h wedle Kojałowicza. 
Tu należy lakźe herb liielina. 



TABLICA 15. 




17 



258 



TABLICA 16. 
Oynastyla XV, — herby (ciąg dalszy): 

85. Pieczęć komesa Degnona z XIII wieku. Notaty sen. Stronczyńskiego. 

86. Pieczęć Marka wojew. krak. z r. 1228. Arch. Cystersów w Mogile. 

87. Pieczęć Klemensa wojew. krak. z r. 1244. Arch. Cystersów w Mogile. 

88. Pieczęć Zenowiewa z r. 14H4. Arch. ks. Czart. Herb Zienowicz, Nie- 
siecki X, 170. Paprocki 859. 

89. Herb Dulicz. Niesiecki III, 438. 

90. Pieczęć Montygata starosty w^iłkomirskiego z r. 145i4. Arcli. ks. Czart. 

91. Pieczęć komesa Przybigniewa z r. 12H6. Kodeks dyplom. Wielko- 
polski IV, tablice, Nr 10. 

92. Pieczęć komesa Degnona z XIII w. Notaty senat, Stronczyńskiego. 

93. Pieczęć niewiadomego szlachcica ruskiego z r. 143-1'. Arch. ks. Czart 

94. Pieczęć Piotra Andruskiego z r. 1570. Zb. Z. R. 

95. Z drzeworytów D. E. Friedleina. 

96. Herb Drobysz. Niesiecki lU, 399. 

97. Pieczęć niewiadoniego szlachcica litewskiego z r. 1546. Zb. W. R. 

98. Pieczęć z dokumentu ruskiego z XVI wieku. Arch. ks. Czart 

99. Pieczęć Sędziwoja kantora gnieźnieńskiego z r. 1238. Kodeks dypl. 
Wielkopolski, IV, tablice, Nr 65. 

100. U szlachty wołyńskiej. Okolski: Orbis III, 356/7. 

101. Pieczęć Michała kasztelana krak. z r. 1243. Arch. Cystersów 
w Szczyrzycu. 

102. Pieczęć Sambora Watty z Nądni z r. 1330. Kodeks dypl. Wielko- 
polski IV, tablice. Nr 45. 

103. Herb Ulina wedle zapisek sądowych z XIV i XV wieku. Helcel: 
Starodawne prawa pols. pomniki II, Nr 99, VII, str. 303, 379, 384. 

104. Herb Joachima Morochowskiego. Okolski: Orbis III, 356. 

105. Herb Owada wedle zapisek sądowych z XV wieku, Arch. Komisy i 
historycznej tom III, str. 129, 146. 

106. Pieczęć kniazia Wana z początku XV wieku. Vossberg 1. c. lab. 24. 

107. Pieczęć Bohdana Chrynickidgo z r. 1563. Zb. Z. R. 

108. Pieczęcie Pawłowskich z r. 1422. Arch. ks. Czart 

109. Herb Roch trzeci. Niesiecki VUI, 119. 

110. Herb Pypka. Niesiecki Vn, 582. 

111. Herb Trzaska u Ambrożka. Drzeworyty D. E. Friedleina. 

112. Herb Dargolewskich. Niesiecki III, 312, 

113. Herb Zapendowskich. Niesiecki X, 75. 

114. Herb Kniazie wicza wedle Kojałowicza. 

115. Pieczęć z Arch, ks. Czartoryskich, 

116. Nagrobek Barłomieja z Bielska z r, 1500, 



TABLICA 1(). 




17' 



260 



TABLICA 17. 
Oynastyla XV, — herby (ciąg dalszy): 

117. Herb Murdelio Oskierków. Niesiei^ki VII, 145. 

118. Herb Czetwertyńskich. Niesiecki III, 255. 

119. Herb Wiszniowieckich wedle Panoszy. 1575. 

120. Herb Wiszniowieckich. Niesiecki IX. 345. 

121. Pieczęć niowiadomeoro szlachcica ruskiego z r. 1506. Archiwum 
książąt Lubarlowiczów Sanguszków w S^awucie. tom I, tab. 3 do Nr 181 . 

122. Pieczęć Mikołaja Dawidowskiego z r. 1592. Zb. W. R. 

123. Herb Tępa podkowa. Lubicz Hercyków. Niesie<tki IV, 355, IX. 73. 

124. Herb Tępa podkowa Skowrońskich. Niesiecki VIII, 391. 

125. 126. Herb Lubicz Piadzew^skich. Niesiecki VII, 278 i Kojalowicz. 
127! Herb Pobóg. Paprocki 230, Niesiecki VII, :i32. 

128. Herb Krzywda. Paprocki 442, Niesiecki V, 419. 

129. Herb Luba czyli Lubicz. Paprocki 431, Niesiecki VI, 142, lU. 

130. Herb Bożawola. Niesiecki II, 263. Paprocki i^i^k 

131. Herb Lubicz Monkiewiczów, Niesiecki VI, 455. 

132. Herb Biafoskórskich. Niesiecki II, 125. 

133. Herb Pobóg Sutockich. Niesiecki Vn, 335. 

134. Herb Zagłoba Kozińskich. Niesiecki V, 346. 

135. Herb Zagłoba. Paprocki 440, Niesiecki X, 22. 

136. Herb ftlepowron Suchodolskich. Niesiecki VIII, 399. 

137. Herb Ślepowron. Niesiecki VIII, 397, Paprocki 4M. 

138. Herb Ślepowron Olszewskich, Lubicz Duryjewskich. Niesiecki III. 
442. VIII, 399. 

139. Herb Ślepowron Jurzyców. Niesiecki Vin, 399. 

140. Herb Pobóg Krasnodębskich. Niesiecki V, 373. Zowie się ten herb 
w wiekach średnich Sławęcin. Helcel 1. c. II Nr 3(X). lioi\. 

141. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1592. Zb. W. H. 

142. Herb Puchała Świniarskich. Niesiecki VIII, 581. 

143. Perb Puchała. Paprocki 44;J, Niesiecki Vn. 572. 
14k Niewiadomego pochodzenia. 

1-45. Herb z dzwonu kościoła w Sońcu z r. 1519. Nolaty senatora 

Slronczyńskiego. 
14łJ. Herb Dąbrowa Jana Kostki na Jarosławiu wedle Panoszy. 

147. Pieczęć Jerzego Strumiły z Dymoszyna z r. 1464. Arch. m. Lwowa. 

148. Herb Łada. Paprocki 417. Niesiecki VI, 201. 

149. Pieczęć Włodka z Rzepiszewa. Zb. M. Pawlikowskiego we Lwowie. 

150. Herb Zmudzkich. Niesiecki X, 181. 

151. Herb Kruki Aleksandrowicza. Niesiecki II. 22. 



TABLICA 17. 



A /?l /?i /?l A A 

121 123 '1£4 125 -H 127 

42^ 

m A A A A /«. 

A A A, O A 

134 155 1S6 137 138 

A A A AĄi^A,. 

^ło iłi -l42 ihi -^hk 1V5 



2H2 



TABLICA 18. 
Dynastyfa XVI, — znaki wołakowe: 

1. Ziitik wojskowy rodu seniora: runa mddr (o kolistem znamieniu) 
z młodszego fulhorku, związana z runą łyr (o znamionach proslych). 

2. Tenże znak w formie uświęconej. 

8. Drugi znak wojskowy rodu seniora: cuna m(idr (o kolistem zna- 
mieniu), związana z runą łyr (o znamionach {ukowatycłi). 

4. Tenże znak w formie uświęconej. 

5. Znak wojskowy rodów m?odszyrh: pojedyncza runa »Mi4r (o koli- 
stem znamieniu). — 6. Tenże znak w formie uświęconej. 

Nerby : 

7. Pieczęć Marciszewicza z r. 1696. Zh. W. R. 

8. Pieczęć niew. szlachcica pow. bracia w. z XVI w. Arch. ks. Czart. 

9. Pierwotyp herbu Łosiatyńskich. Paprocki 864. Niesiecki VI. 272. 

10. Pierwotyp lierbu Okuń. Niesiecki VII, 67. 

11. Pieczęć niewiadomego szlachcicA ruskiego z r. 1464. Arch. m. Lwowa. 

12. Piecze<ńe Ceceniewskich z r. 1469. Arch. w Sławucie, tab. 3. 

13. Pieczęć Anny Warewiczówny z r. 1616. Zl). W. R. . 

14. Znak z monetki Sieciecha palatyna Wladysfewa Hermana. Słron- 
czyński: Dawne monety polskie. Piotrków, 1883, lab. 4, t. 31. 

15. Pierwotyp herbu Slizien. Niesiecki VIII, 402. 

16. Pieczęć niewiadomego szlachcica ruskiego z r. 1585. Zb. Z. R. 

17. Pieczęć Piotra Chomiaka z r. 156il Zb. Z. R. 

18. Pieczęć Tymofeja Chomiaka z r. 1563. Zb. Z. R. 

19. Pieczęć Mściwa wojew. wiślickiego z r. 1231. Arch. Cystersów w Mogile. 

20. Herb Jakuszowskich w woj. braciaw. Okolski: Orbis II [, str. 366/7. 

21. Herb Chorąbala z zapiski z r. 1428. Arch. Kom. hisL 111, str. 137. 

22. Herb Klińskich. Niesiecki V, 112. Okolski: Orbis I, 399. 

23. Herb PeJnia Iwanickich. Niesiecki IV, 406. 

24. Z drzeworytów D. E. Friedleina. 

25. Pierwotyp herbu Brodzie. Paprocki 347, Niesiecki II, 301. 

26. Z nagrobka Katarzyny Wosińskiej z r. 1644. klasz. Franciszkanów. 

27. Herb Saława. Paprocki 698, Niesiecki VIII, 594. 

28. Herb WoyszwiJy wedle Kojalowicza. 

29. Pieczęć niew. szlachcica pow. bracław. z XVI w. Arch. ks. CzarL 

30. Pieczęć Warsza kasztelana krakowskiego z r. 1278. Arch. w Mogile. 

31. Pierwotyp Kolumny Korzeń iewiczów. Niesiecki V, 259. 

32. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego bez roku. Zb. W. R. 

33. Herb Jasieńczyk. Paprocki 349, Niesiecki IV, 453. 

34. Herb Jasieńczyk Czeczerskich. Niesiecki V, 114. 

35. Herb Jasieńczyk Kowalskich. Niesiecki IV, 454. 

36. Herb Jasieńczyk Obuchów iczó w. Niesiecki VII, 17. 

--**•« 



TABLICA 18. 




— 2Ht — 

TABLICA 19. 
Dynastyfa XVI, — harby (ciąg tfalasy): 

37. In subscriptionibus u Kojalowicza. 

38. Pieczęć kniazia Fedora Korybutowirza z r. 1433. Arch. ks. Czart. 

39. Niewiadomego pocłiodzenia z r. 1556 u Kojalowicza. 

44). Pieczęć Bienia z Łososiny z r. 130k Arcb. klaszt św. Andrzeja 
w Krakowie. 

41. Herb Strzemię z pieczęci XV wieku. 

42. Herb Zarosie wedle zapiski z r. 1412. Helcel : Starodawne prawa 
pol. pomniki 11 » N. 1292. 

43. Herb Strzemię. Paprocki 298. Niesiecki VIII, 550. 

44. Herb Janina. Paprocki 315. Niesiecki IV, 435. 

45. Pieczęć Janka Chodorowskiego z r. 1464. Arch. m. Lwowa. 

46. Pieczęć Piotra Bersteckiego z r. 1464. Arch. m. Lwowa. 

47. Pieczęć Jana Dmilrowskiego z r. 1437. Arch. m. Lwowa. 

48. Pieczęć Michała Soczewczyca z r. 1437. Arch. m. Lwowa. 

49. Pieczęć niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1404. Arch. ks. 
CiZartoryskich. 

5(). Herb Paprzyca, Niesiecki VII, 248. 

51. Herb Stonce Maszkowskiego. Niesiecki VI, 355. 

52. Herb Osoryja. Paprocki 559, Niesiecki VII, 147. 

53. Herb RatuM. Paprocki 758, Niesiecki Vm, 96. 

54. Pieczęć Mikołaja Mikosza z r. 1501. Arch. uniw. Krak. 

55. Herb Osmoróg z pieczęci Mikołaja dziekana u św. Floryjana w Kra- 
kowie z r. 1402. Arch. uniw. Krak. 

56. Osoryja czyli Kolczyk Konarskich. Niesiecki V, 182. 

57. Nagrobek Wojsława z Mikułowic z r. 1362. Notaty senat Slronczyń- 
skiego. 

58. Pieczęć'. Adania z Będkowa z r. 1413. Arch. Uniw. Krak. 

59. Herb Prusowie u Ambrożka. 

60. Herb Prus 2-gi czyli Wilczekosy. Niesiecki VII, 523. Paprocki 529. 
(łt. Herb z tablicy erekcyjnej kościoła w Będkowie z r. 1462. Notaty 

senatora Stronczyńskiego. 

62. Pieczęć niewiadomego szlachcica pow. bracławskiego z XVI wieku 
Arch. ks. Czart. 

63. Pieczęć Stanisława z Daw^idowa z r. 1425. Zb. M. Pawlikowskiego 
we Lwowie. 

6i. Pieczęć Wacława ze Swoszowic z XIV wieku. Arch. klaszt Bożego 

Ciała na Kazimirzu. 
65. Herb Mogiła Bychowców. Niesiecki VIj 447. 
(>6. Herb Bi wojny wedle Kojałowicza. 
67. Herb Mogiła. Niesiecki VI, 447, Paprocki 867. 

— —- ■ ■ « >i t< ■ — ^ 



TABLICA 19. 




2H6 



TABLICA 20. 
Dynastyfa X^%%t — znaki woiskowe; 

1. Znak wojskowy rodu seniora: runa iyr z młodszego futhorku o jedno- 
stronnem znamieniu łukowałem, związana z runą tyr ze starszego 
futhorku; — 2. Tenże znak w formie uświęconej. 

H. Znaki wojskowe młodszych rodów: runa iyr z młodszego futhorku 
o jednostronnem prostem znamieniu ; — 4*. 5. Tenże znak uświęcony. 

6. Taż runa tyr o jednostronnem znamieniu łukowatem. 

7. Tenże znak w formie uświęconej. 

Nerby : 

8. Herh Zaworze wedle zapiski z r. 1885. Starod. prawa pols. pomniki, 
tom VII, str. 4lo N. 1187. Hcrli Rahozów wedle Kojałowicza. 

9. Herb Danisiewiczów u Kojałowicza. 

10. Pieczęć Michała Bostowickiego z r. 1596. Zb. W. R. 

11. Pieczęd niewiadomego szlachcica litewskiego z r. 1594 Zb. W. R. 

12. Herb Drużyna z pieczęci Mikołaja Stadnickiego z r. 14H5. Arch. ks. 
Czart, i z pieczęci Jana Hohuna de Dunossy. sędziego ziemskiego 
krak. z r. 1464. Arch. uniw. Krak. 

18. Herb Szreniawa z pieczęci niewiadomej osoby z XV wieku. Arch. 
kap. gnieźnieńskiej. 

14. Pieczęć Jakusza Wolskiego z r. 1379. Arch. Cystersów w Mogile. 

15. Pieczęć Mikołaja arcyb. gnieźnieńskiego. Arch. kap. gnieźn. 

16. Pieczęć Jana Smolickiego z r. 1441. Arch. ks. Czart. 

17. Herb Byliny z pieczęci z r. 1852. Kodeks dyplom. Wielkopolski 
tom IV. tablice, Nr 54 

18. Herb Wężyk. Paprocki 864, Niesiecki IX. 258. 

Pormaeyła herbów Ulina i Owada: 

1. Runa yr o łukowałem znamieniu. 

2. Pieczęć Marka wojew. krakowskiego z r. 1228. Arch. w Mogile. 
8. Pieczęć Marka wojew. krakowskiego z r. 1280. Tamże. 

4 Herb Ulina wedle zapisek sądowych z XIV i XV wieku. Starodawne 
prawa pols. pomniki II, N. 99, VII str. 3aS, 879, 384 i 401. 

5. Forma przejściowa z herbu Ulina do herbu Owada przez potrojenie 
krzyża, z czego się później wytworzyła korona o trzech liliach. 

6. Herb Owada wedle zapisek sądowych z XV wieku. Archiwum ko- 
misyi historycznej, tom III str. 129, Nr 36. 

7. Herb Owada wedle herbarza Ambrożka z XVI wieku. 

8. Herb Owada wedle rysunku zamieszczonego w herbarzu Giermaiń- 
skiego r. 1621, na stronie przedostatniej 'przy końcu. 

9. Herb Owada u Niesieckiego VII, 211. 

»«<« 



TABLICA 20. 



DYNASTYJA XVII, JNAKI WOJSKOWE; 

12 3 4 5 6 7 

HERBY; 

\ %tl 

8 9 10 11 



u 15 14 15 16 17 



rORMACYJA HERBÓW UUNA I OWADA. 

1 £34-5 6 



INDEKS. 



Abdank, palrz Habdank. 

Abraham z Kijowa mylnik smo- 
leński 89. 

Abstagcn Jakub rajca gdański 
z brałem Janem 159. 181. 

Aksak 112, 228. 

Alantse Jan miesz. procki 196. 

— Mikołaj ławnik Sądu wyższego 
na zamku krak. 196. 

Al-Bekri 49, 104, 107, 108. 
Albert syn Czechosfawa 25-i. 
Al-Błgarin 108. 
Aleksander w. ks. Ulew. 170, król 

pols. 87, 170, 171. 
Aleksander Nos kniaź 120. 
Aleksandrowiczowie 63, 117. 260, 
Altexwange Jakub prokons. clbląg- 

ski 160. 180. 
Amadej czyli Felic\gan 93. 
Amadejowa 80. 93. 94. 
Anadrag ks. Sławian zaodrzań. 

104. 
Anastazyja ks. łęczycka i dobrzy ń. 

146, ' 
Andronowscy 113, 2J30. 
Andruscy 117. 
Andruski Piotr 258. 
Andrzej Włodzimirowicz kniaź 

120, 246. 

— syn Karola króla węgiers. 93. 



Andrzej bis. płocki 183. 

— kanclerz nadw. mazow. 122. 

— sołtys z Górki 145. 
Andrzejowscy 114, 236. 
Anna ks. mazowiecka 172. 
Antoni sołtys z Jerzenia 144. 
August Ul król pols. M. 
Awdańce, patrz Habdank. 

Z Bab Jerzy 169. 

Babcze las 131. 

Badurek Mikołaj ze Zręczyc 87, 

168. 
z Bakowa Mikołaj sołtys z Dem- 

bowca 151. 
Baliats Marcin, Baliatsowie 117, 



Balicx;y 21. 

z Balina Sulisław 135. 

Baliński Scibor 256. 

Balowie Stanisław^ i Maciej 185. 

Baranie rogi czyli Romany herb 

246. 
Baranowicze 113, 230. 
Baranowscy 20. 
Baranowski Mikołaj rajca krak. 

187. 
Bartłomiej syn Marka kapelana 

123, 138. 
Baryczkowie 116, 252. 



270 



Balkowo wieś 128. 

Baworowsoy 116. 25(). 

Z Kedkowa Adam 2(>-i'. 

Będzin iniasto 154. 

Behein Piolr senator gdański 

im. 198. 
Belty 116, 228. 248. 
Benedykt Jan kanon. wro<-?aw. 

fizyk nadwor. 184-. 
Bernatów iczowie 117, 2bi. 
Berstecki Piotr. Berslercy 118, 26-1^. 
Beski Paweł z Besz<!z 174. 
Beynartowie 113. 
Biała herb 26, 158. 165, 242. 
Biała rzeka 148. 
Białłych dom 113. 115. 232. 
Białynia herb 7. 114. 240. 
Białobłocki Marek, Białobłoocy 
• 117, 252. 

Białobrzegi dobra 133. 
Białogród 105. 
Białokurowicze 44. 238. 
Białoskórscy 7, 117, 260. 
z Biecza Mikołaj i Radost sołtysi 

z Mszany 155. 
Biejkowski z Biejkowa Jan stol- 
nik ziemi przemyskiej 209. 
i^el Stanisław z Nowego miasta, 

Biele 116, 250. 
BieHna herb 7, 117, 220, 256. 
Bieliński Gabryel czyli Hawryło 

192. 
z Bielska Barłomiej, Bielscy 117, 

258. 
z Bieniądzic Krzesław 137. 
Bieniccy 116, 260. 
Biertułtowice w^ieś 147. 
z Biertułtowic Zegota 147. 
Biług ks. Sławian zaodrzań. 104. 
Biskowice wieś 142. 
Biwojnowie 118. 264. 
Bobińscy 115. 240, 
Bobola 118. 
Bochnia miasto 124. 



z Bochni Stanisław 174. 

z Bochołnicy Stanisław syn Al- 
berta 174. 

Bodzanowo wieś 132. 

Bogoryja lierb 26, 78, 114, 158. 
165. 2:w. 

z Bogoryi Mikołaj wojew. krak. 238. 

Bogusław komes, kaszt ujski. 
podkom. poznań. 127. 

Bogusławczewice wieś 174. 

Bogusza wojew. łc<-z. 124. 

Bohun Jan de Dunossy 26(). 

Bojcza herb 114, 236.' 

Bojków wieś 124. 

Bokij Andrzej. Bokije 113. 232. 

Boleścice 26. 221. 

Bolesław ks. niższego Pomorza 107. 

— król czeski 12, 49. 51. 

— Chrobry kr. pol. 9, 13. 27. 28, 
39, 43, 47, 50. 

— Śmiały kr. pol. 9, 43. 

— Krzywousty ks. pol. 28. 39. 43, 
47, 74. 98, 105. 

— Kędzierzawmy ks. pol. 9, 226. 

— ks. sandom. 121, i krakow. 32, 
a3, 122, 124, 125. 

— ks. wielkop. 32, 122, 123, 124, 
125, 126, 139, 144. 

— ks. mazow. 126, 129, i czerski 
130. 

— ks. łęczycki i dobrzy ń. 135. 

— ks. płocki 135. 
Bolesta 21. 

Bona król. pol. 185. 

Bończa herb 158. 174, 201. 

Boratyn wieś 141. 

Borek wieś 141. 

Borek Wojciech wójt łowicki 200. 

— Jan pisarz kanc. król. 200. 
Borowa herb 26. 
Boryszowski Gotard Stypuła 190. 

— Walenty 190. 

iiostowicki Michał. Bostowiccy 
119, 266. 



271 - 



Boturzyński 256. 

Boufatowie 78. 114. 2.%. 

Bour 78. 

Boża wola herb 7. 117. 260. 

z Bożego daru Dymitr podskarbi 
król. pol. 76, 77. 79. 92, 138. 

Bożezdarz czyli Polonia polska 
herb 86. 87. 99. 1(U>. 167. 179. 

Branice wieś 142. 

Branicki Sebastyjan bis. kamie- 
niecki 188. 

Brantowie Oswald. Michał i Aclia- 
cy 160, 161, 175. 

Bratkowscy 7. 117. 25-i. 

Bremer Herman rajca gdański 181. 

Broda Jan komes 129. 

Brody. Brodzice herb 26. 27. 118. 

158, 172, 262. 
Bronisz komes 116, 248. 
Brudne misy herb 118. 

z Brusiny Piotr 152. 

z Brześcia Maciej 178. 

Brzezecki Maciej mieszcz. lwow- 
ski 160, 179. 

Brzezie wieś 177. 

z Brzezia Felicyja 236. 

Brzeziński Stanisfow z Wywozu 
186. 

z Brzeziny Jakub podskarbi Anny 
ks. mazow. 171. 

Brzeźnica wieś 145. 

Brzeżnicki Stanisław Wielgolucki 

159. 160, 161, 209. 
Brzostkowo wieś 123. 
z Brzóz Czesim 135. 
Brzoza wieś 156. 
Brzózka herb 113, 232. 
Brzozowa las 153. 
Brzozowscy 115. 242. 
Buchowieccy 78. 
Budzeński Jan sekr. król. 205. 
Budziwoj komes 115, 246. 
Bug rzeka 27. 
Bukrabowie 115. 240. 



Bulbasowie 113, 232. 
Burbowie 112, 228. 
Bury Iwan i Burowie 113, 232. 
z Bużenina Hieronim kaszt. sicr. 

20(). 
Bwisław król Fragi 108. 
Bybło wieś 142. 
Bychawa herb 158, 165. 
Bychowcowie 118. 264. 
Bydgoszcz zamek 149. 
Byliny herb 119. 221. 2(U?. 
Bytoń wieś ló4. 

Ceceniewscy 118. 262. 

Cedr syn komesa Świętosława 128. 

— sołtys z Brzeźnicy 149. 
Cedrag. syn Dragona króla Obo- 

Irytów 103. 

— (II) ks. Sławian zaodrzańskich 
104. 

Celbasz, patrz Rogala. 
Cergowa wieś 153. 
z Cergowy Manrin 153. 
Chaiński Wojciech 185. 
Chaleccy 113. 230. 
Chamay w Burgonii 54. . 
Chłopczyce wieś 140. 
Chobułtowski Bohdan Kostiuszkie- 

wicz i Chobułtowscy 115, 246. 
Chocim i r ojciec Piasta 106, 107. 
Chodorowski Janko. Chodorowscy 

118, 264. 
Chojeński Jan kanon. krak. 178. 

— Bieniasz dworz. król. 179. 

— Wojciech 179. 

Chojn z ziemi sieradzkiej 145. 
Cholewa herb i Cholewowie 26, 

115, 220, 221. 246. 
Chomąto herb 158, 192. 
Chomiak Piotr i Tymofej i Cho- 

miaki 118, 262. ' 
Chomicz Iwan i Chomicze 117, 254. 
Chomińscy 116, 252. 
Chorąbała herb 118, 262. 



— 272 



z Chrobrza Stanisław 16. 128. 

— Stanisław cześnik koron. 176. 
Chryniccy 117, 232. 
Chrynicki Bohdan 258. 
Chrzastowa wieś 153. 

z Ciechanowa Łukasz 175. 

Cielalkowa herb lU, 242. 

Cielcza wieś 123. 

Cielechy 220. 

Cieszymir książę holzacki 107. 

Ciołek Stanisław 215. 

Ciołek herb i Ciołki 26, 27. 158, 

165, 171, 173, 174. 
Coio Benedykt starszy ławnik 

toruński 160, 202. 
Cribellus Sebastyjan Modeńczyk 

162, 203. 
Cudowsry 114, 238. 
Ćwieki 26. 
Czai n bor Mikołaj z Ls krzyczy na 

dworz. król. 175. 
Czaplic Andrzej 140. 
Czapliński Klemens z Węgier 204. 
Czarków dobra ;J6. 
z Czarnkowa Sedziwój kaszt. 

przemęcki 187. 191. 

— Stanisław Sedziwój sekret, 
król. 187, 191. * 

— Stanisław Sedziwój sekret 
król. 187, 191. ' 

— Wojciech Sedziwój generał 
wielkop. starosta pyzdrski, 187, 
201, 206. 

— Jan Albert i Zygmunt 191. 
Czarnocki Jan ze Lgoty 198. 
Czasków wieś 141. 
Czeczerscy 118, 262. 
Czeladź m. 121. 

Czelepały herb 26. 114. 220. 
Czemerman Maciej prokon. i bur- 

grabia gdański z żoną Dorotą 171. 
Czepiel Mikołaj z Poznania prób. 

Wrocław, kanon. krak. 171. 
zCermińscy 20. 



Czerniccy 115, 242. 

Czerucki Semen i Czeruccy 113, 

232. 
Czesław ks. rujski 104. 
Czeszewo wieś 123. 
Czeszewscy 76. 
Czetwertyńscy 8, 117, 260. 
Czewoja herb 78, 117, 256. 
C^ołpin wieś 132. 
Czulicki Jan 256. 
Czystebrzegi wieś 125. 
CzYSZYński Staniwław 163, 207. 

Dąbek wieś 133. 

Dabkowicx» wieś 141. 

Dąbrowa wie^ 125. 

Dął)rowa herb 7, 20, 117, 260. 

z Dąbrowicy Jakub notar. grodź. 

gostyń. 18ł>. 
Dąbrówka wieś 128. 
z Dąbrówki Marek 174. 
Dąbsko wieś 130. 
Dalińscy 116, 250. 
Dalej gród 107. 
DanaborscY 21. 
Danisiewicze 266. 
DaniszowscY 2bi, 
Dano wie 103. 
Dargolewscy 117, 258. 
Daszkiewiczów ie 114, 238. 
z Dawidowa Stanisław 264. 
Dawidowscy 117, 118. 
Dawidowski Mikołaj 260. 
Dawiłowicz Fedur z Witebska 180. 
Dederkałowie 114, 238. 
Degno komes 118, 258. 
Dekaloga herb 115, 240. 
Dellamare Franciszek Neapolitań- 

czyk 162, 204. 
Dembica miasto 156. 
z Dembicy Jan, VYÓjt z Sądowej 

Wiszni 155. 
— Świeszko 156. 
Dembiczowie 116. 



— 27H 



Dembieński Piotr z Piotrowic sę- 
dzia ziem. krak. 187. 
— Walenty kaszt, biof.ki 187. 

kanclerz koronny 196. 
Dembno herl) 8, 2(). 26, 81. 82. 

113. 158. 165. 
I)einbo\vie<; miasto 151. 
Dermontowie 78, 113. 232. 
Derszniak Jan wojski sam])or. 

(Iworz. i sekreL król. 192. 
Dewgerd starosta oszmiań. 120. 
Długiepole wieś 147. 
Dmytrowice wieś lii. 
Dinilrowski Jan i I)mitrowsrv 

118, 261 
Dobiesław sołtys in. Pilzna 152. 
Dobra wieś 1(8. 

Dobrasz sołys z Węgrzynowa 1 Mi. 
z Dobrosiiłowa Nac^zosfaw 1 (6. 
Dobro woda wieś 142. 
Dobrzykowski Jan dworz. król. 181. 
Dobrzyńskiej ziemi lierb 9I-, 95. 
Dolińscy Ludwik i Krzysztof 2()3. 
Doliwa łierb 20. 158. 165. 215. 220. 
Dolscy 116. 250. 
Dołęga berb 7. 117. 158. 165. 181, 

188, 195, 198. 220. 25 f. 
Dołmaty 113. 232. 
Domaradzcy 7. 115, 2tó. 
Domasław 139. 
Domontowie 116. 2iH. 
I)on)bostajscy 250. 
Doroszkiewicze 113, 236. 
Doroszów wieś li2. 
Dowmunlowicz Jewłaszko i Dow- 

muntowi<ze 114. 120. 240. 
Drag praojcioc dynastyi Drągów 

108. 

Drągów dynastvja 103— 1(K>. 108. 

lOJ). 121. 
Drago król Obotrytów 103, 108. 
Drago wie patrz Sasowie. 
Dragowit król Lutyków 103. 108. 
Drewiela Stanisław z Borku 3(». 141. 



Drewinija 107. 
Drobysz herb 117, 258. 
z Drochsy Paweł 24(). 
Drogosław herb 8, 26. 117, 252. 
Druck berb 224, 225. 23(?. 
Druccy-Lubeccy 114, 22 k 225, 

23(5.' 
Drużyna berb 119. 220. 2()(>. 
Dryjii berb 158. 165. 220. 
Drzewica berb 8. 2<J, 114. 158. 

20k 240. 
Drzewicki Maciej bisk. przem. 

podkancl. koron. 173. 174. 

— Adam podsloli knik. 174. 

z Dubia Henzyr i Piotr bracia 12 i. 
Dulicz herb 8, 117, 258. 
Duracz Walenty z Kamiony 203. 
Duryjewscy 117, 260. 
Duszyce wieś 142. 
Dworskowicz Chleb 142. 
Dybowscy 78. 
Dyjak Konstanty 141-. 
Dyjonizy opat szczyrzycki 1 {-7. 
Dymoszyńscy 117. 
Dytmar mieszczanin sanocki 151, 
Dziaduski Jan bisk. przem. 185. 

— Stanisław starosta konin. 185. 
Działosza herb 158. 165. 
Działy ński Jan wojów, pomors. 188. 

— I^aweł kaszt, słoniński 188. 

- Michał podkoin. c.liełmiń. 188. 
-- Hafaf z Brodnicy 188. 
Dziedoszycki Jakub i Dziedo- 

szyccy 114, 238. 
Dziedziele 116, 221 -22 1. 250. 
Dzierzek podsę<lek sądom. 240. 
Dzierzwin ojciec Goćwina 141. 
Dzierży kraj komes 12[-. 
Dziewoczko Aleksander i Dzie- 

woczkowie 113. 
Dziwiszek syn Uacława 139. 

Elżbieta król. wcg. 93. król. pol. 
15«i. 



18 



271 



de Endc Leonard 191. 
Engelł)ert sołtys z Grążcwa 148. 
Etyjop Hanko wójt z liedzina \b-i, 
Eufrozyna ks. łęczyc, i kuj. Itt. 
Eynarowiczowie lit. 2 U). 

Falk Andrzej IBk 

Fał z ziemi łęczyckiej 141. 

de Fanellis Zygmunt i Piotr z Ba- 
ru 160, 161, 185. 

Fedor Korybulowicz kniaź 12(). 261. 

Felicyan czyli Amadej 98. 

Feliks wójt z Tryńczy 183. 

Ferber Eberhard prokonsul gdań- 
ski, żona jego GierŁruda. dzieci 
Jan, Tydeman. Jerzy. Harbara 
17(). 177. 

Ferdynand cesarz 193, 195. 2()H. 

Figenaw Michał admirał floty IGO, 
161. 19(5. 

Filip kanonik pułtuski 182. 

Firleje z Dąbrowicy 100, 101, 209. 

Firlej Mikcjłaj z D«ibrowicy wojew. 
lubel. 17 i. 

— Piotr kaszl, chełmski, starosta 
kazimirski 182. 

Fischel Stefan z synami Janem 

i Stanisławem 89, 173. 
Flemlose miejscowość w^ Danii (55. 
Fursth Jan rajca gdański 180. 

z Galewa Jan Czechosławicz ko- 
mes 145. 

— Wojciech brat jego 145. 
Galiński Jan 204. 

Gam rad Jan z Osieka 180. 
Gamrat Piotr bisk. krak 184. 

— Jan starosta rawski 18^i. 
Garczyńscy 117, 252. 
Gdańsk 105. 

Genderlch Erazm 196. 

Gerlach Walenty mieszcz. toruń. 

191. 
Gesiliaw Gaspar 99. 1(K). 189. 



Geschaw (Geschkaw) Barłomiej 
z Konic 99. 162, 199. 

(Jierałt herb. patrz Osmoróg. 

(lierwazy wieś 133. 

Gieysztor herb 78, 112. 228. 

G łanów wieś 146. 

Glińscy 115. 2U, 

Głowacki Jan sędzia ziem. sie- 
radzki 18k 

(iniazdo wieś 131. 

(iniewiewski Kasper 1(50. Kil. 209. 

Gniewomir k(mies 62, 117. 25(5. 

— komes, sędzia poznań. 129. 
Guojeński Stanisław Janusz 183. 

— Stanisław z Proł)olowic 18t. 

— Stanisław^ z Piasków^ 18i. 

— Jakub 184. 

- Przecław^ dworz. kr<)l. 18 k 
Goćwin syn Dzierzwina 144. 
Godziemba herb 20. 79. 116, 158. 

165, 169, 171, 173, 175, 177, 

220, 221. 248. 
Gołoccy 112. 228. 
z Gołuchowa Wacław 141. 
Gomoliński Stan. prób. pozn. 214. 

— Jan pisarz ziem. sicradz. 185. 
Goraj gród 138. 

Górka llryjel bisk. poznań. 77. 
Górka wieś 145. 156. 
z Górki Bogumił lió. 
Górscy 7. 114. 
Górzno gnSd 36, 118. 
z Gorzyc Godzisław syn Mikołaja, 
doktor medycyny 86. 1(58. 

— Jakub syn Mikołaja 87. 168. 
Gościejewo wieś 129. 

Goślub wieś 134. 

Gos tomy sł książę Słowian zao- 

drzańskich lO-L 
Goszyńscy 116. 
Gotard komes 121, 122. 
Gozdawa herb 20, 72, 158, 185, 

200, 201, 252. 
z Grabowa Jan 188. 



275 



firahownica wieś 14Ji. 

Gradowski Piolr z Wiolkiegro Gra- 
dowa liK), 

lirafT Jan kupiiur poznań, z żoną 
Katarzyna 187. 

Grążewo wieś JUł, 1 18. 

GreUtzsf.h Jan sonator torui'i. W). 

— Andrzej bral jego 207. 
Gh)!!! Jakub Winnenly z Kel- 

sztyna. ku.stosz u św. Idziofiro 

w Krakowie 18(). 
Grotowie 26. 

Gromacki Paweł 159, 186. 
Grunwallh Miciiał de Jasiecz 

niiesz. marienburs. 157. 18H. 
(iryf herb i Gryiici czyli Swie- 

body 7. 46, 7*2, 73, 1()5, 1(K>, 

108, 105), 117, 158, 1(>5, 185, 

186. 223. 
Grzegorz, prób. szkahnirski 62, 

256. 

— komes z Balic 16. 
Grzymała herb 158. 165, 216. 

220, 221. 
Guagnini Aleksander Weroneti- 

cjsyk 162, 200. 
de Guntersłjerg Jakub, Walter i 

Hening bmcia 82, 88. 187. 
Guth Mikołaj z Zagórzan 87. 1(>8. 
Gutteterowie Pankracy i Wit 

z Frankonii 206. 

— Fryderyk, Jerzy, Stanisław, 
Jan 206." 

Gwoździec wieś Itl. 
Gyse Tideman kanon, i ofic. warm. 
160, 178. 

— Albert Gdańszczanin 178. 
GzowscY 117, 25-1. 

llabdank herb, Habdanki, Hab- 
dańc^, Awdańc« 8, 20, 21, Mi. 
76, 78. 81, 82. 118. 158. 165, 
175, 178, 203. 220. 230. 282. 



Hagonaw Jan a Morawnen prokons. 
hoilsborski z dziećmi : Szymi)- 
nem. Janom. Trliancni. Krzy- 
sztofom i Mikołajem 2<Ki. 2<k'). 

Handzlin wójt z Kobyla 155. 

Hanel Mi<-hał zo Lwowa doktor 
incd. 172. 

Hanko micszcy.. sadocki 118. 

— syn Stefana wójt z Osioka 15L 
Harasimowicz Zygmunt i llarasi- 

mowicze 115, 2iO. 
Hartlowa wola. wieś 15 k 
Harlmud kapelan z Ho<;hni li5. 
Helnaes miejs<^woś<: w Danii 65. 
Henryk ks. krak. i szląski 121, 

226. 

— opat tyniecki 149, 151. 

— z Olkusza 14(5. 

— sołtys z Dobrosułt)wa 14(J. 
Ilerlx)rd Piotr sołtys 152. 
Hercykowie 117, 254. 
Herkules herb 201. 
Herman sołtys 150. 

Hinko syn Wilhelma wójt myśle- 
nicki 'U9. 

— Pawłowi<'z wójt myśleń. 149. 
Hipolit brat Andrzeja kanc maz. 

122. 
Holzacyja 107. 
Hołowińscy 117, 25-i^. 
Hołuliowie 118, 2;M). 
Hornowscy 78. 
Hoss Jan i Ulryk synowie Tlryka 

162, 194. 
Hostroż Stanisław sołtys 153. 
Hoszowski Jan i Hoszowscy 111, 

288. 
Hotarek Jerzy 160. 177. 
Hozyjusz Stanisław kard. 194. 
Hryciowa wola wieś 15-^ 
Hubaty Jerzy z Przeszczan rot- 

mistrz 171. 
Hurkowio 116. 248. 
Huwuiki wieś 141. 



IH* 



27r) 



JaWonica wieś lii. 
Jackowscy 21). 
Jacyim herb 7. 117. 
Jakimowiczowie 117, 252. 
Jaksa ks. serbski 107. 
Jakub sołlys 15(). 
Jakubowski Stanisław 178. 
Jakuszowscy 118, 2()2. 
Jalowscy UH. 2:i(). 
Jamiołkowscy 20. 
Jan Olbracht 87, 88, 170. 

— czyli Iwan podskarbi w. ks. 
lit. 183. 

— brat Marcina Mrokowskiego 
172. 

— służebnik Holesława ks. ma- 
zowieckiego IJiO. 

— syn Dzierźysława 1;^). 

— sołtys z Ołpin 150. 
Janczewski Jakub dworzanin i pi- 
sarz król. 191. 

Janina herb 26. 7:J, 118, 158, 105, 

im, 210, 2()k 
Janisław kaszt, inichałow. 115. 

246. 
Janko arcyb. gnie:Łn. 109. 

— komes syn Wojciecha 123. 
Janków wieś 36, 147. 
Janowo wieś 152. 

Jarocin wieś 123. 
Jaromir 1 ks. rujski 104. 
Jasienieccy 113, 115, 232, 2U. 
Jasiona czyli Jasieńczyk herb 63, 

118, 220, 224, 262. 
Jasklewscy 20. 
Jaśko z Doroszowa 142. 
Jastrzcmbiec herb 7. 19, 21, 22. 

23. CO, 62, 114, 158. 165. 187. 

209, 240, 242. 
Jastrzembski Mikołaj 196. 
Ibrahim 13, 49, 50, 107. 
Jędrzejów klasztor i miasto 109. 
Jelcowie 115. 2iO. 
Jeleń herb 158, 215. 



Jeleńscy 117, 254. 

JeUno wieś 129. 

Jelita herb czyli Koźlerogi 21. 26. 

27, 79, 111.' 116. 157,158. 160. 

165. 185. 208. 211—215, 223, 

248. 
Jelinkowie Jan i Mikołaj sołtvsi 

154. 
Jelscy 112, 228. 
Jełowieccy 115. 24t. 
Jerlicze 114, 236. 
Jerzeń wieś ii-i. 
Jerzmanów wieś 15-i. 
Jerzy 23^i. 

— komes 128. 

— wójt z Warszyc 183. 
Jerzykowo wieś lĄ-i. 
Jerzykowscy 20. 

limanowski Krzysztof syn Balta- 
zara 158, 163,' 212. 
Iłgowscy 8, 113, 230. 
Imbram komes 62, 117, 256. 
Jodłowa góra wieś 152. 
Jodzieszkowie 112, 228. 
Jordan z Gorgowa 131. 

— Achacy z Zakliczyna kaszt, 
źamow. 183. 

— Jan 183. 

Iskra Jakub sołtys z Obrwinowa 

151. 
Jucha rzeka 150. 
Judyccy 115, 24-i. 
Juńczyk herb 113, 232. 
Junosza herb 21, 158. 175. 180, 

220. 
Juracha herb 232. 
Jurgielewscy 117, 254. 
Jurgiewicz Maciej bojar litcw. 210. 
Jurzyco wie 117, 260. 
Iwan Włodzimirowicz kniaź 120. 

— Siemionowicz kniaź 224, 236. 

— brat Dymitra z Bożego daru 
138. 

Iwaniccy 118, 262. 



277 



Izdbieński Marcin kanon, gnieźn. 
i poznański 186. 

— Benedykt bisk. pozn. 186. 

— Jakub, Stanisław i Michał 186. 

Kaczkowscy Kasper i Andrzej 188. 
Kaldofowicz Matfiej 141. 
Kalinowa herb 116, 250. 
Kallerup miejscowość w Danii 65. 
Kałusz Jan z Brodu 172. 
Kałuszowscy 115, 246. 
Kania Albert z Górki 172. 
Kanie Pietrasz sołtys z Brzozy 156. 
Kanimir Jakub 179. 
Karczewski Szc^udlik Maciej 157, 

205. 
z Karnkowa Mikołaj dworz. król. 

180. 

— Tadeusz czyli Daćbog dworz. 
król. 180. 

Kamkowski Jan proboszcz krak. 

i szkalm. sekr. król. 180. 
Karol Wielki 103. 

— kr. Węgier. 93. 

— Y. cesarz 184, 191, 196. 
Karwowo wieś 130. 
Kasprowicz Maciej prokons. lubel. 

z żoną Agnieszką 195. 
Kaszuby 107. 
Kazimirz ks. kaszubski 107. 

— ks. opolski 121. 

— ks. łęczyc, i kujaw. 122 — 124, 
138. 

— ks. czerski i rawski 135. 

— ks. szczecin, i dobrzvń. 138. 

— ks. cieszyń. 175. 

— Wielki król. pol. 15. 18, 32, 
33, 36, 40—47, 63, 75, 76, 93—96, 
134, 136—138, 140, 141; 148— 
156. 

— Jagiellończyk kr. pol. 79, 80, 
86—91, 99, 164, 167—170. 

Kazimirz miasto i jego herb 94. 
z Kazimirza Wawrzyniec 193. 



Kębłów \\neś 128. 

Kęsiccy 113, 232. 

Kęsztorowie 116, 221—224, 250. 

Kicyni 104. 

Kierdeje 91, 93. 

Kierznowscy 114, 240. 

Kiesielhuth Jan 149. 

Kijewski Wojciech dziekan warm. 
sekret, król. 182. 

z Kijowa Abraham celnik smo- 
leński 173. 

Kimbarowie 116, 250. 

Kirkor herb 115, 223, 2U. 

Kirstain Jan i Samuel synowie 
Jana Cerasyna 203. 

Kiszkowie 20. 

z Kladorubów Jerzy Morawczyk 
172. 

Klamry herb 248. 

Klęcie wieś 138. 

z Kiecka Olbracht komes 146. 

Klemens komes 109. 

— komes z Ruszczy woj. opolski 
121, wojew. krak. 32, 33, 117, 
121, 122, 258. 

— komes syn komesa Wawrzyń- 
ca 128. 

— biskup płocki 148. 

— syn W^itka. sołtys z Żukowic 
152. 

Kleszcz Mikołaj 149. 

Kleszczewo wieś 146. 

z Kleszczewa Sykstus i Wierz- 

. bięta 14(5. 

Klińscy 118, 262. 

Klobar Marcin barkmislrz 184. 

Klonowice wieś 123. 

Kmicice 240. 

Kmita Serzethowicz (?) 177. 

Kniaziewicze 117, 118, 258. 

Kobyle miasto 155. 

z Kobyhna Stanisław kanon. krak. 

228. 
Kobylińscy 112. 



- 27H — 



Kojałowicze IIB, 250. 
Kokoszyce wieś 'M, 128. 
Kolbąjowice wieś IM). 
Kolczyk herb 26*. 
Kolendowie 116, 248. 
Kolumny Jagiellońskie herb 88. 

— herb' 262. 

Kołaczek Tomasz prób. koriiirki 
190. 

Kołaczkowie z Mnichowie Jan i 
Piotr 190. 

Koła<"zkowscy FcHks. Jan i Pa- 
weł 179. 

Kołda herb 158. 165, 

Kołmasz herb 26, 117. 25(j. 

Kołoiiyn herb 116, 228, 250,252. 

Kołontaj herb 116, 252. 

Komoniaka herb 112, 228. 

Komorowscy 117. 

Konarski Jan bisk. krak. 175, 178. 

— Jan archid. krak. 178. 
Konarscy 118. 2(>l. 
Koiiczowie 117, 252. 
Konglaneński Piotr Frank geome- 
tra 157, 162, 213. 

Koniecki Jan 203. 

Konrad ks. łęczycki i maz. 121 , 122. 

— ks. czerski 16. 

— sołtvs 149. 
Kopaczowie 158, 165. 
Kopasina łJudziwój 2445. 
Kopasina herl> 115, 2445. 

Korab herb i Korałiici 89, 158, 
171. 173, 178, 215. 2-20. 

Korczak herb alł)0 Wręby i Kor- 
czaki 21, 76. 77, 78. 90. 92, 93, 
119. 158. 165, 183. 232. 

z Korczyna Stanisław kuchm. 
król. 138. 

Kordysz Krzysztof podczaszy bracł. 
i Kordvsze 117, 252. 

Koreywa herb 242. 

Kornic herb 70. 117, 256. 

Korotyńscy 78. 



Korlak Jan 160, 177. 

Korwin lierb 5. 

Koryzna herb 114, 236. 

Korzenie wicze 118. 262, 

Kościelecki Stanisław 182. 

Kościesza herb 116, 222, 225. 250, 
— patrz także Strzegomia. 

Kosmowscy 113. 236. 

Kostka Jan z Jarosławia 260. 

z Koszczyc Dobiesław 256. 

Koszyce miasto 92. 

Kotwica herb 236. 

Kotwicz herb 158, 183. 

Kot morski herb 158. 165. 

Kowalscy 118. 262. 

Kowanowo wieś 123. 

Koziełł herb 8. 117, 252. 

Kozińscy 117, 260. 

Koźlakowski Sebaslyjan 160, 213. 

Koźle rogi, patrz Jelita. 

Kozłowicze: Wisław, IJudziwój. 
Witek i Józef, synowie Wojsła- 
wa 133, 139. 

Kozłowy dół jezioro 27. 

Koźmianów wieś 145. 

Koźmin gród 13-1-. 

Koźminek miasto 33. 137, 

Kozubscy 20. 

KraiTt Bartłomiej z Steden bergu 
188. 

de Kraina Maciej doktor 176. 

Kraków — kamienica hetmańska 

94, 95. 

— Sąd wyższy prawa nieniiec, 

95, %. 

z Krakowa Andrzej 32. 131. 

— Stanisław z synami Michałem 
i Feliksem 177, 

— Tomasz Warpęski 186. 
Krakus 105. 

Krasice wieś 124. 
Kraśnik miasto 138. 
Krasnodębscy 117, 260. 



— 279 



z Krassowa Piotr Sebastyjan kan. 

lwów. 175. 
Krokwie herb 113. 
Kromer Marcin 160. J61. 187. 

— Bartłomiej i Mikołaj 187. 
Kruki herb 117, 260. 
Kruniewicze 8, 117, 256. 
Kruszewo wieś IH-i. 

Krystyn komes wojew. czer. 133. 

Krzczonowiczowie 115. 240. 

Krzepicki Walenty pisarz skarbu 
kor. 206. 

Krzyczewscy 115, 2ii. 

Krzystowscy 104. 

Krzywda herb 7, 117, 260. 

Krzywiccy 113, 225. 

Krzyż podwójny Jagielloński 88, 

Księte wieś 152. 

Kuturmariski Jakub 175. 

z Kuchar Bieiiko 142. 

Kuczaba herb 118, 221. 

Kulawy Szymon z Byczyny rot- 
mistrz 171. 

Kunad wójt z Lipni ka 147. 

— sołtys z Jankowa 147. 

— syn Jałbrzyka sołtys 152. 
Kunigesburg miasto 149. 
Karczowie 116, 250. 

Kusza herb 115, 242. 

Lanckoroński Stanisław cześ. sę- 
dom. generał podolski 177. 

— Mikołaj nacz. barkmistrz król. 
pol. 177. 

— Krzesław dworz. król. 177. 
Laski herb, patrz Leszczyc. 
Laskowska Jadwiga 204. 
Lasocki Krzysztof starosta gostyń- 
ski 198. 

Latalski Janusz wojew. pozn. 183. 

— Jerzy kaszt lądzki 183. 
Latkowski Stanisław 163, 209. 
Latoszyn wieś 128. 
Leblowie 221. 



Łęcki Łukasz dworz. król. 186. 

Lediiica pod Gnieznem 133. 

de Legonice Jan 186. 

Leliwa herb i Leliwici 8, 21. 45, 
60, 62, 72. 89, 114. 158. 165, 
173, 181, 215, 219, 221. 238. 240. 

Lelowscv mieszczanie 15. 

Leśniki wieś 36, 141. 

Leszczyc herb czyli Laski 113. 

220, 2U. 

Leszek III ks. polski 107. 

— s^Ti Ziemowita 51, 106. 

— Biały ks. krak. i sand. 73. 

— Czarny ks. sieradzki 125, 139, 
145, ks. krak. i sandom. 16, 17, 
33, 128, 145. 

Lew ks. ruski 140, 141. 

Lewart herb czyli Walny 27, 1(K), 

119, 158, 167. 174. 182, 209. 
Ligięza Andrzej z Byszewic 174. 

— Zygmunt cześnik koronny 190. 

— Stanisław 190. 

Lilije andegaweńskie 92, 93. 
Linne wieś 132. 
Lipnik rzeka 149. 

— wieś 147. 

Lipski Feliks mieszcz. krak. i je- 
go dzieci : Feliks, Wojciech, For- 
tunat, Anna, Katarzyna, Agniesz- 
ka i Wiktoryja 178. 

Lis lierb i Lisy 7, 45, 78. lOi). 
113, 158, 165, 220, 236. 250, 254. 

Liszwarta rzeka 27. 

Lniscy 117, 266. 

Luba syn Dragowita. króla Luty- 
ków 103. 

— patrz Lubicz. 
Lubcza herb 114. 236. 

Lubicz herb czyli Luba 7, 21, 117, 

221, 248, 254. 
Lubień wieś 154. 
Lubieszów 105. 

Lubomir ks. Obotrytów 104. 
Lubowidz wieś 135. 



280 



Lubowla-wieś 131. 
Lubowlici 98. 118. 
Lubrza herł> 220. 
Luhusza rzeka ir>(). 
Ludbrański Miku/aj wojcis'. kalis. 
171. 

— Jan bisk. pozn. 171. 173. 17k 
175. 

Ludmiła vvdi)wa po JJoguszy wo- 

jew. tęcz. 124. 
Ludwik kr. pol. i(j, 7(i. 77, 79, 

90-93. m. 138. 
Lulin wieś 127. 

Lupsińscy Walenty i Andrzej UK). 
Lulko iiii. 
z Luloltowa bracia: Zacbaryjasz 

Clybulka. Wespazyjan Boczek i 

Aswer 172. 
Lutomscy 115. 2k). 
Lutycy 102. 103. 10 1. KK;. 
ze Lwowa Maciej 182. 
Lwowicze IKi. 252. 
Lymbird z Duszyc 1 12. 

Łabędź lierb i ł^ibędzie 21, 2(j, 

20, 119, 158, 159, i()5. 186, 190, 

220. 
ł^czyński Mikołaj pisarz skarliu 

kor. 201. 2a). 
Łada Iierb i h^dzice 7, 27, 1 17, 2(^0. 
Łaganow.scy 20. 
Łagiewniki wieś 125. 
Łagoda herb 73. 
Łapczyński Walenty typograf 157. 

212. 
Łaski Jan kancl. i arcyb. gnieźn. 

171. 173. 178. 

— Jarosław wojski sieradz. 171, 
wojew. łęczycki 173, wojew. 
sieradz. 178. 

Ławszowa lierb i Ławszowici 26, 

118. 
Ław'szyłio wieś czy Łęczno 122. 

123. 139. 



łazarz syn Marka kapelana 122, 
123. 138, 

ł.Azeki 220. 

Łęczno czv Ławszvno 123, 139. 

Łęgowo 123. 

łiCkawscy 20. 

Łekno herb 80. 169. 

ł^zia herb 158. 165. 215. 

ł^jowicz r.bodko 141. 

Łopot herb 112. 228. 

łA^sialyńscy 118. 262. 

łjososina rzeka 152. 

z Łososiny Bień 2{U. 

ł/jsowicze 113. 232. 

łiOwczowski Mikołaj 185. 

ł^)wiejkowie 115, 2tó. 

Łukoms<'y kniaziowie 78, 238, 2 iO, 
214. 

Łupkowicz Jakub sołtys z Byto- 
mia 15 (. 

Łuskinowie 117. 25 i. 

Łuźowski Hrehory i Łużowscy 
113, 232. 

Łzawią ((^zewoja) herb 7, 117, 266. 

Madiakról Sławian zaodrzańskicli 

107. 108. 
Macliewicz Jan 143. 
Machnę herb 160, 190. 
Maciej bisk. wileński 112. 120. 

— komes, sędzia kujaw. iU. 128. 

— scholasl. włocł. 132. 

— syn W^olframa wójt z Osieka 
lai. 

— kanonik krakowski 182. 
Maciek Borkowicz 134. 

z Maciejowic Bernard podsęd. ki- 
bel. 174. 

— Kasper dworz. król. 174. 
Maciejowski Stanisław marszałek 

nadw. kaszl, sandom. 190. 

— Mikołaj dworz. król. 191. 
Madrostki herb 26, 60. 114. 120, 

240. 



281 



Magierowie 20. 
Magnuscy 20. 
Makarowiczowic 114, 23B. 
>fakowo wieś B2. 131. 
Makowiecki Jan archid. warszaw. 

sekreł. król. 195. 
Maksym ilijaii cesarz 206. 
Malec]iowski Stanisław dworz. 

król. 179. 

— Maciej dwurz. król. 179. 
Malszowscy Mikołaj i Macńej 179. 
Małkowice wieś 14i. 

Małochy dworzyszcza liH. 
Marcin Ińsk. miednicki 89. 170. 

— syn Zbigniewa 132. 

— ze Slaniewa lió. 

— sołtys z Kleszczewa 14<). 
Marciszewiczowie 118. 2()i-. 
Marek woje w. krak. 62, 117. 252, 

26(). 

— kapelan księcia łęczyc. 112. 189. 
Marycyjusz Szymon doktor praw 

192." 
Massalscy 113. 232. 
Młiskiewiczowie i 17, 251'. 
Maszkows<y ()3. 118. 22 i. 26-i 
Mateusz sołtys z IJiertułtowic 1 17. 
Matutej«wi<,z (Utodko IK). 
Medekszowie 117. 25^t. 
MeklemJ>urs<y książęlii 104 
Merawy iierh' 89. lok 170. 
Mestwin ks. pomorski 105. 
Mewa 105. 

Michał kaszt. krak. 117, 258. 
Michnowicz Iwaśko 177. 
Mieczysław dziedzic Turzy 131. 
Międzyborze gród 107. 
z Mielca Jan kaszt, wiślic. 185, 186. 
Mielecki Mikołaj wojew. podolski 

205. 
Mieński Marcin burgrab. grodź. 

bielski 201. 
- Hieronim syn Jana 201. 

— Abraham syn Mikołaja 201. 



Miesiąc Utajony herb 24-2. 
Mieszek (Mizaka) I ks. polski 9. 
12. 13, 24. 49—51, 106, 108. 

— 11 ks. polski 25. 

— Stary ks. pol. 226. 

Mikan Stefan dok t fdoz. i med. 191. 
Mikiiyńce dobra 36. 143. 
Mikołaj, arcyb. gnieźii. 266. 

— komes, skarbnik ladzki 125. 

— komes, podkom. poznań. 32, 
123, 124. 

-^ koujes, syn Janka wojew. pom. 
129. 

— Jankowicz komes woj. k^aliski 
131. 

— kaszt, \yyszogr. 13.3. 

— komes, syn Gniewomira. kaszl, 
sandom. 1 K). 

— dziekan u św. Floryjana 2(>4. 

— svn Kuźni y 124. 139. 

— wójt lelowski 8(), 165. 

— sołtys lipiński 15(>. 

--- sołtys z Jankowa 147. 

— sołtys 151. 

— s y n W i ł k a sołtys z Zu ko w ic 1 52. 
z Mikołajowie Piotr, Mścigniew i 

Włodko 147. 

Mikosz Mikołaj 2()4. 

Mikulec Stanisław z Łazisk 18;J. 

Młkulicz herb 8, 115, 210. 

Mikulińsc.y 113. 

Mikuła komes podkom. sandom. 
125. 

z Mikułowic Wojsław i Mikułow- 
scy 118, 264. 

Mirczyno wieś 123. 

Mireccy 20. 

MirscY 114. 

Mirzy ce wieś 123. 

Mistuj ks. Sławian zaodrzań. 101. 

Misze wo wieś 133. 

Mizaka, patrz Mieszko I. 

Mizzydrag ks. Sławian zaodrzań. 
lai 



— 282 — 



de Mlicze Jakub syn Józefa 181. 

Mtoszewscy 20. 

Modlany wieś 133. 

Mogilany wieś 121. 

Mogiła herb i Mogitowie 118, 2B4-. 

z Mokrska Tomislaw kaszt. sąd. 

248. 
Momoty 2(;. 
Mońkiewicze 117, 260. 
Montigal starosta wiłkomir. 120. 

258. 
Mora wiewy 21. 
Morochowski Joachim i Moroctiow- 

scy 78, 117, 258. 
Mośćice 220. 
Mozerkowie 117. 254. 
]^fozgawa 26. 
z Mrokowa Marcin kaszt, łucki 

172. 
Mściszewscy 117. 252. 
Mściw wojew. wiślicki 62, 118, 

262. 
Mszana wieś 155. 
Mszka król północy 108. 
Msczug sędzia krak. 231. 
Murdelio herb 8. 115, 117, 240, 

260. 
Myślenice miasto lii). 
Myszkowski Piotr bisk. krak. 214 
Myszyńscy 116, 248. 

Nadobowicz Golimin star. źmudz- 

ki 81, 120. 
Nagórkowie Mikołaj i Wojciech 

135. 
Nakon (Nakur) książę Sławian 

zaodrzańskich 49, lOi, 108. 
Nakonowo wieś 132. 
Nałęcz herb i Nałęcze 21. 26. 78, 

113, 158, 165, 187, 191, 202, 

206, 215, 220, 234. 
Napierkowicze Miłosław i Suli- 

sław 137. 
Napolscy 117, 254. 



Natalis Tomasz kanon. krak. 157. 

162, 214. 
Nekanda Jan z Grzegorzowie 15. 
Neodyk Jan a Rober syndyk m. 

Elbląga 160, 202. 
Nestorowicjsowie 117, 254. 
Newelscy 78. 
Nieczajno wieś 127. 
Nieczajowie 117, 254. 
Nieczuja herb 26. 114, 238. 
Niedan sołtvs 151. 

m 

Niedanowa wola 151. 

Niegowid wieś 124. 

Niemczyk herb 117. 

Niemirycze 112, 228. 

Niemodlin 121. 

Niemojewo wieś 130. 

Niemyscy 114. 

Nienadowo wieś 126. 

Nieroszyńscy 117, 254. 

Niesobia herb 26, 117, 254. 

Nieszyjkowie 113, 230. 

Niewiadomscy 117, 264. 

Niezgoda herb 7, 117, 254. 

Niklot ks. Obolrytów 104. 

Ninotko 143. 

z Nisy Hanusz 149. 

Niwski Sebastyjan 192. 

Nosarzewo wieś 130. 

z Nowego kościoła Wolfgang ko- 
niuszy ks. cieszyń. 175. 

z Nowego miasta Jan Węgrzyn 
87, 170. 

Nowina herb albo 2^otogoleńczyk 
20, 60, 62, 114, 158, 165, 215, 
242. 

Nowosieleccy 113, 234. 

Obizorzon 135. 

Obotryci 102, laS, 104, 106. 

Obotrycka dynastyja 121. 

Obrwinów 151. 

Obuchowicze 115, 118, 242, 262. 

Ocieski Jan podkancl. kor. 187. 



283 — 



Odyniec herb 112, 228. 
Odrowąż herb i Odro węże 8. 26. 

6(). 109. 117. 158. 165. 172. 175. 

177, 179, 181. 18i. 20H, 254 
— Stanisław ze Sprowy woje w. 

podoi. 18i^. 
Ogińscy 115, 2^. 
Opniwó herb 6(), 98, 118. 
Ogończyk herb i Ogonowie 8. 21. 

26. m. 78. 117. 159. 182, 18fr. 

188. 22(). 252. 
Okiniiiscy 113. 23(). 
Oksza herb 118. 
Okiiniowie 118. 262. 
Olelko \\7odzimirowi('z kniaź 12(). 

288. 
Oleśnicki Zbigniew kard. 82. 
(Mszcński Mikołaj z Olesn i k 176. 
Olszewski Aleksander 246. 
Olszewscy 115. 117. 26(). 

« 

Olszowa Slraka wieś 129. 

(Wobok 26. 

Ołpiny wieś 15(). 

Opole gród 121. 

Opole licrb 26. 168. 

Ordowie 117. 256. 

Orla herb 8(). 221. 

Orz herb 26. 

Oskierkowie 117, 260. 

08rnorc)g czyli Gieralt herb 26, 

68. 118. 158. 165, 264. 
Osiek miasto 15i. 
Ośniatowo wieś MI5. 147. 
Osobnica wieś 150. 
Osoryja herb 111, 118. 224. 264. 
Osteyko Stanisław i Osteykowie 

114, 28(i. 
Ostoja herb 8, 20, 21, 117. 221. 

222, 240, 256. 
Ostrogscy ks. 8, 288. 
Ostroróg Jan 2*M. 
Ostrowkowite wieś 130. 
Ostrowo wieś 129. 

Ostrowa Wawrzyniec 288. 



Ostrożcccy 113. 

Oświce wieś 142. 

Osczewscy 112. 228. 

Oszejko Stanisław 89. 170. 

Otto ks. drewiński 107. 

Otto komes, wojew. sedomir. 16. 

17, 3k 
Owada lierb W>. 68. 117. 221. 224. 

258. 2W). 
Owieczka Wojctiech sołlys z VVe- 

grzynowa IM). 
Owsiany Tomasz pisarz ziemski 

bielski 201. 

Pachołowiccki Slanisław pisarz 

kanc. król. 157. KK). 161, 162. 

210. 
Paczko Jan 193. 
Paczyński Jakub 182. 
Pakosław wojew. sandom. 282. 
Pakosław Jan 82, 186. 
Pakość wieś 126. 
z Pakości Wojciech wojew. kuj. 

82, 38, 186. 
Pal('zewski Zygmunt z Palczewic 

podslarości krak. 198. 

— Jakub 198. 
Paleśnica rzeka 151. 
Pałuki 16. 215. 

z Panie wa Aukt slarus. slryjski i 
żydaczowski i bracia jego Ja- 
kub. Jan i Grzegorz 177. 

Papiui Ryszard. Oliwer i Maryjol 
de Gambusio 87, 169, 

Paprzyca herł) 224, 264. 

Paszkiewicze 115. 24-4. 

Paweł komes, kaszt, świecki 126. 

— sołtys z Długiego pola 147. 

— ayn Witka sołtys z Zukowie 152. 
Pawlec rycerz 130. 
Pawłowscy 117, 258. 
Pękawka Stefan 116, 250. 

a Pelken Joachim. Jan, Jcremijasz 
i Salomon 191. 



28i 



Pełnia herb 262. 

Petryczyn Wacław 79. 8(). 90, 

m, 167. 168. 
Piadzewsry 117. 2iM}. 
Piast i Piastowie 39. 1<>2. 1()6, 

107. 226. 
Pielesz czyli Pielejsz herb 112. 

228. 
Pierzchały 117. 158,160.219,220. 
Pilawa herb 26. lii, 286. 
Pilica rzeka 149. 
Pilińscv 116. 248. 
Pilzno miasto 152. 
Piotr Jiogumiłowicz wojew. krak. 

115. 24(i. 

— zięć Gruszka 148. 

— sołtys lipnicki 149. 

z Piotrowic Marcin 155. 

— Mikołaj 2(6. 
Piotrowicze 115, 2M). 
Piszczaiiscy lU, 23(5. 
Piwko Jan 179. 
PłauTio wiesś 1 2 i. 
Płaza Jan 15. 

" Mikołaj 178. 

Płazowie 21. 

Pleskowski Stefanowicz Krzysztof 

99. 159, 1(K). 161. 212. 
Pniejnia herb 117. 
Pobędzic łierb 119. 
Pobóg lierb i Pobogi 5. 7. 26, 27, 

60, 117, 158. 165, 221. 254. 2(50. 
Pocieje 113. 230. 
Pocisk herb 238. 
Podbuscy 104. 
Podczaszy Mirzewski z Mirzewic 

Stanisław 187. 
Podczaszowie Seliastyjan i Jan 

187. 
Podgórski Marcin pisarz nadw. 

195. 

— Sebastyjan 160, 211. 
Podjarków wieś 36, 141. 
Podlaszeccy 2(H. 



Podolski Goszcz Maciej dworz." 

król. 180. 
Podsosnów w^ieś 36, 141. 
Pogonią litewska herb 81, 88—91, 

158, 204. 

Pogonią polska herb, inaczej Bo- 
źezdarz lub Zdarzbóg. 81. 86 — 
91, 99. 159, 160, 164—171. 176, 
179. 185. 

Poborcę wieś 140. 

Pokora herb 7. 117. 

Pokroszyiiscy 117. 221, 222. 224, 
25(5. 

Polan inowo wieś 126. 127. 

Polesie wieś 36, 141. 

Policy 220. 

Połaniec gnid 128. 

Połotyński Walenty Wąsowicz 4(>, 

159. 160. 161, 205. ' 
Pi^kozic herb i Połukozy 46. 111, 

116, 158. 165, 190. 
Pomian herb i Pomiany 7, 26, 

119, 158, 165, 188, 220. 
Pomorze niższe 107. 
Pomorzanie 102. 

Pomorscy książęta 105, 109, 121. 
Popiel iPopielidzi 21, 39, 102, 

UM, 106, 107. 
Poraj herb czyli Róźyc 21, 158, 

163, 165, 172, 186, 192, 205, 

206, 209, 215. 224. 
Porebni 114. 238. 
z Poremby Mikołaj 25(5. 
Porudno wieś 143. 
Potoczany wieś 148. 
Potworowscy 20. 
Powały 26, 158, 165. 
Poznań miasto 144. 
Pozorzyccy 116. 248. 
Prawda herb i Prawdzice 21, 119, 

158. 183, 190, 221. 
Prokop kancl. krak. 125. 
Pruskiej ziemi herb 80, 90. 167. 
Prus herb czyli Turzyna i Pruso- 



280 



wie 80. 9(), 114. 158, lai-. 168, 

184. 220. 236, 2&k 
Prusak herb 79. 90. KU. 1(57. 
Prus 111 lierb 7. 
Przeginia herb 8. 117. 266. 
Przemyśl 14-fc. 

Przemysł ks. zgorzel irki 107. 
Przemysł I ks. wielkop. 14k 
Przemysł II ks. wielkop. 126, 127, 

12i). król polski 226. 227, 2iO. 
Przestrzał l»eri) IH. 
Przosna 26. 

Przyl>ek sołtys z Starej Stnr/y lóO. 
Przybigniew komes 118. 258. 
Przvbv.sław ks. drewiński 107. 

m m 

— komes, wojew. świeeki 126, 
- liorkowicz 1214. 

— syn Kała lii. 

z Przy bysła wic Klemens an-hid. 

lubel. 2445. 
Przyjaciel herb 118. 
z Przvłusk Paweł Kalnv 176. 
Przypusl wieś 141. 
Przyrowa herb 119. 
Psków 21 J. 

Pskowczyk herb 1(50, 210. 
z Pstroszyc Dominik 1-18. 
Puchała herb 7, 117. 2(50. 
Puciato wie 11 a, 2:-^). 252. 
Puksztowie 116. 250. 
Pusłowski Albrycht i Pusłowscy 

112. 228. 
Puzłowscy 1 1 i. 238. 
Pypka herb 117. 258. 

Haba rzeka 151. 
Rachutowo wieś 156. 
Raciąż {rród 181. 
Racibor ks. pt)morski 105. 

— komes 114, 236. 

— komes podłow(;zy łęczyc. 126. 

— proboszcz slaniąt. 145. 

z Raciborza Gal dziekan kieł. 1 75. 
Racław svn Oomasława 125. 139. 



Raczon komes 122. 
Raczono wice wieś 122. 
Radański Władysław 99. 159, 17(5. 
Radeccy 20. 117. 25 1. 
Radlino wieś 145. 
Radna wa wieś 36, 147. 
Radom ice w^ieś 14^. 
Radoszewscy 115. 241. 

m 

Radoszyce wieś liO. 

Radwan herb 20, 119. 2i4. 

Radzanów wwś 135. 

Radzie herb lU. 2«). 

z Radziejowic Andrzej wojewoda 

płocki, starosta rawski 176. 
Radziejowski Mikołaj dworz. kr<'»I. 

180. 
Radź im wieś 123.. 
Radzimiński Adam 188. 
Rahozowie 119. 
Rajnold IR 
Rana czyli Ruja 107. 
Rahiłd dziedzic Skrzydlnej 111. 
Ralułd herb 8. 111. 118. 2(5-1. 
Rawa herb i Rawicze 21, 27. 45, 

98. 108. 111.118. 158, 1(55. 187, 

1%. 215, 220. 
Rembowscy 116. 248, 
Remer liarlłomiej 184. 
Rind^emutb Jan sekrel. ks. kur- 

landzkiego 1(50. 214. 
Roch trzeci herb 78, 258. 
Rogala herb także Gelbasz 7(5, 

158, 175. 201. 220, 221. 
Rogulski Jan miesz. bydg. 196. 
Rokitnica wieś 152. 
Rokosz Jan z Koszczyc 25(5. 
Rola herb i Rolicze 158. 1(55. 176. 

192, 2(X), 201. 220, 221. 
Romany czyli Raranie rogi herb 

26, 115. 24f). 
Ropczyce wieś 154. 
Roskochowice wieś 121. 
Rostoccy książęta 101. 
R OSZ ko w ice wieś 121. 



2m 



Hoth Franciszek inieszcz. krak. 1 78. 

Uousleyski Olbrychl 238. 

U«)\vnc» wieś 151. 

llozmiar liorb 118. 2:V2. 

Róźyc. patrz Poraj. 

Hozyńscy kniaziowie 238. 

Hubiesz lierb 78, tUł. 223. 25(). 

Iludeccy 117. 

Iludiger Łukasz niiesz. toruii. 118. 

— Augustyn. Jakub i Maciej sy- 
nowie nicgdy Jana IW). 15)9. 

Huilinger Kasper senator starszy 
toruński IfM). U)8. 

Iludnica herb 7. 117. 25 i. 

Uujanie 102. 

I{ujs<;y książęta KKK 121. 

Ilupniowski Jan z Hu pniowa 198. 

Uuslejscy 114. 

Hustejkowie 117. 25(). 

z Ruszczy patrz Klemens wojew. 
krakow. 

Uybiiiscy 20. 

Hybotycze wieś 141. 

]{ych(;icki Jan staros. kamionacki 
185. 

Uvmwidowłe 113. 2:U5. 



Uypka Maciej miesz. niwski 181-. 
z Rzepiszewa Włodek i Rzcpi- 

szewcy 117. 260. 
Rzepkowski Wojciech Sylwester 

i Rzepkowscy 160. 190. 
Rzeszotkowie Paweł. Jan. Mikołaj 

i Stanisław 87, 168. 
Rzeszów miasto 15M). 

z Sącza Jan 177. 
Saczyn wieś 12i. 
Sąd Dobiesławicz kaszL wojnicki 

73, 109. 
Sądowa W^isznia miasto 155. 
Saława herb 118. 262. 
Sambor k». pomorski 105. 
Saino król Winidów i jego dyna- 

styja 108. 121. 



Sandomirz miasto 145. 

Saryjusze 208. 210. 

Sas łierb i Sasów ie czyli Drago- 

wie 8, 26. 105^, 114, 221. 222, 

238. 244). 250. 
Siisin wojew. krak. 115, 2-4k 
z Satkowic llermolaus podkoni. 

rawski 176. 
Schrappfer Krystyjan KK). 214. 
Scicen kasztelania 131. 
Scliwar*' Jerzy rajca krak. 86. 87. 

l(j<). 167. 
Schymljerg Michał syn Jana 

Schymłjerga z RayschenlMik 

w Mvsznii 20^ir. 
Sędziwój kantor gnieźii. 258. 
Sędziwoje, patrz z Czarnkowji. 
Sehenowie 113. 230. 
Serbia 107. 
de Sermo Jakub prób. gnieźii. i 

Sermowie 114. 236. 
Sernik Jan z Trzilwor 160. 177. 
Semy Barłomiej prokons. sandom. 

z synem Łukaszem 208. 

m 

Seyfert, patrz de Yocken. 

Sieciech palatyn Władysława Her- 
mana 16, 2(), 21. 60. 62, 262. 

— podkom. sandom. 16. 

Sieciechowscy 20. 

Siedlec nowy wieś Ifcl 

Sickierz herb 116, 223, 250. 

Sielawa herb 114. 240. 

Siemiankow^o wieś 129. 

Siemianowo wieś 144. 

Siemion z Kijowa 87, 99. 164, 
170, 179. 

Siemionowicze 115. 2 W. 

Sieni uta herb 115. 

Sienno miasto 92. 

z Siennicy Piotr kanon, przem. 
not. nadw\ 174. 

Sierakośce wieś 141. 

Sicstrzeńcewice 113. 230. 

Siliczowie 78. 






2S7 



Sitnica rzeka 16(). 
Silnik rzeka 152. 
Skwzowski Jan 16(>. 189. 
Skóra Wojciech z Gaju wojew. 

ptcM^ki 175. 
Skorluscy 116, 225. 25(). 
ze Skórnie Juszko 142. 
Skowina herb 118. 1«2. 
Skowrońscy 117. 260. 
Skromowska Barbara ITi. 
Skrzyszów wieś 147. 185. 
Skrzy szowski Stanisław wójt 185. 
Skupniowski Tomasz de Płowce 

198. 
Śleporód herb 115. 2ii-. 
Ślepowron herb 5. 7, 21, 117. 219, 

220, 260. 
Slizien herb 118, 262. 
Sławęcin herb 117, 2(i0. 
Sławnik kaszt, nakicl. 1H2. 
Stonce herb, palrz Maszkowski. 
Sionka Nyczko 143. 
Sluszka Jan z Mirowa ICU. 1(>5. 
Służewo wieś 121, 122. 
Słuźewski Piotr kaszt, inowł. 180. 
Smolice wieś 121. 
Smolicki Jan 266. 
Snoldelev w Danii 65. 
Sobieski Marek chorąży król. 210. 
Sobiesław ks. grodu Dalej 107. 
Soczewczyc Michał i So<^zewczyce 

118, 264. 
Sokola herb 220, 221. 
Sokół gród 205. 

Sokołowski Stanisław prof. filo- 
zofii 200. 
- Krzysztof 188. 
Sołokajowie 115, 214. 
Sołtanowie 113, 232. 
Sołtys Jan prof. św. teol. archicl. 

i kan. warinin. 175. 
Sopoćkowie 113, 230. 
Spicy mir komes wojew. krak. 134. 

kaszt. krak. 147. 



Spot Andrzej bisk. laodycej. 186. 

— Piotr Dunin sędzia ziems. san- 
domir. 18(5. 

Sprowski Stanisław kaszl, biecki 

181. 
Stadnicki Mikołaj 26(i. 
Stanisław Augusl Hi. 
Stanisław komes, wojew. kuj. 132. 

— podstarości gródecki 172. 

— wójt mąkohński z synami Fi- 
lipem. Maciejem. Janem. Miko- 
łajem. Zygmuntom i Pawłem 
182. 

Stano }nen)nim miesz. krośnieó. 

185. 
ze SUirego miasta Łukasz 173. 
Stary koń lierb i Starekonie 7. 15. 

16, 17. 111. 118, 158, 173. 
Slarostka Michał 160. 161. 197. 
SUiszkiewicze 114. 238. 
Starzowie 7, 16. 17.20, 118. UMJ. 

patrz także lierb Topór. 
Staszko sołtys 150. 
Sliiweccy Szyszków ie Siemion 

Iwanowicz. Teodor Iwanowicz 

i Mi(;hał Iwanowicz 113. 232. 
Stawki las 155. 
Steckiewicze 117, 25(). 
Stefan Batory król pol. 85, '99. 

1(X), 157, 158, 159. 162, 167. 

202-215. 

— rycerz 126. 

— syn Wojosta, sołtys 153. 

— Henryk nijca gdań. l^K). 
Stefanek Marcin miesz. bm^heń. 

i jego dzie<:i: Franciszek. Mar- 
cin, Stanisław, Katarzyna. Fe- 
licyja i Dorota 182. 

Stefanowicz Krzysztof Pleskowski 
pisarz skarbu król. 5)9. 159, 160, 
161. 212. 

Sierpińscy 112. 

Stobnicii rzeka 153. 

Stojeńscy 114. 236. 



2as — 



Slojjrniew ks. S?a\viaa zaodrzafi. 

— - koinos kaszl, rudzki 12t). 
Slolołiot horb 113, 230. 
Stopnicii miiislo 9 i-. 95. 
Stosch Zygmunt z Kunic i Ol- 
brachcie 80. 169. 
Slradoii Stanisfew i Maciej 87. 

1(58. 
Sirand miejscowość w Norwegii (55. 
Slrasz Mikołaj z Hiałacjiowa, 26i. 
ze Strażnicy Wit Morawcjsyk 182. 
Slrobicz Maciej sekret, król. 19i. 

195. 
Stroiński Jakuli inaioris caucell. 

iiolar. 198. 
— Leonard i Tomasz 198. 
StrońscY 20. 
Stróża stara wieś 150. 
Strumiłowie lii 
Strumiło Jerzy z Dymoszyna i 

Strumiłowie 117, 2(50. 
Strzegomia herb 2(5. 78. 117, patrz 

także Kościesza. 
Strzemię herb i(5, (53. 118. 2(>L 
Strzylce wieś :tt5, 143. 
ze Stubna Szymon i Łajn 110. 
Sturm Teodryk U9. 
Stuziński Kasper ze Stużna 18(5. 
Su<ilui rzeka 151. 
Sucliekownaty herb (52, 115, 2i2. 
Su(;hodolscy 117. 260. 
Sulima herb 119, 158. 1(55, 180, 

183, 201, 220. 
Suhmów wieś 137. 
Sulimowsc>v 20. 
Sułek kaszt. krak. 2;58. 
Suszyńscy 7, 117, 25t. 
Suto<-.cy 117, 260. 
Świączyn wieś 12i', 139. 
Świebodzice, patrz Ciryfy. 
Świec 105. 

Świedziebua wieś 152. 
Świeńczvc lierb lii. 23(). 



Św^ierczek herb 115, 246. 
Swiętobor ks. pomorski 105. 
Świętopełk knM czeski 98. 
Swiętosław syn Klemensa 32. 125. 

— w^ojew. tczewski 132. 
Świniarscy 117, 2(50. 
Swiniawski Michał pisarz w. ks. 

htew. 183. 
Świnka herb 26. 158, 1(55, 220. 
S wolin Wojtek sołtys z Haciiu- 

towa 156. 
ze Swoszowic Wa<'ław i Swo- 

szowscy 118. 26i. 
Sycha wieś 121. 
Syrokomla herb 8, 26, 113, 15H. 

165, 230, 232. 
Szamotuły 127. 
Szarzowic 158. 165. 
Szaszewicze 114 240. 
Szaszkiewicze 113, 232. 
Szaszor herb 158, 198, 215. 
Szczawin wieś 130. 
Szczekarzowscy 21. 
Szczeniowscy 117. 25(5. 
Szczerbicze Paweł i Jan 215. 
Szczyrzyc wieś 124 
Szeliga herb 8. 20, 62, 111, 114 

220, 238, 240. 
Szeptyccy 7, 117, 25 i. 
Szołkowscy 115, 240. 
Szreniawa herb .i Szreniawici 26. 

J^, 119, 158, 165, 198, 266. 
Szreński Feliks z Sokołowa kaszt. 

dobrzyń. starosta płocki 181. 

woje w. płocki, starosta marien. 

183, 188. 
Szydłów miasto 3(5. 147. 
Szydłowicj-ki Krzysztof kaszt. 

sandom. kancl. kor. 175, 177. 

wojew. i generał krak. 180. 181. 

— Mikołaj kaszt, sandom. i pod- 
skarbi kor. 180. 181. 

— Jakub skarb. kor. i stanisla 
sandom. i łecz. 172. 



289 



Szydłowski Krzysztof Bernard pi- 
sarz skarbu król. 157, 218. 
Szyrmowie 117, 254. 

Tabomysf ks. Sfawian zaodrz. 104. 
Tąjzycz Marcin mieszcz. gnieź. 183. 
Tamiza rzeka 54. 
Tarto Mikołaj cześnik król. Bar- 
bary 187, chorąży sandom. 198. 

— Gabryjel krajczy koron, sta- 
rosta chefm. 186, kaszt, radom. 
193, 194, 

Tarłowie 20. 
Tarnawa herb 26. 286. 
z Tamowa Jan kaszt, wojnicki, 
starosta sandom. 181. 

— Jan kaszt, sądecki, starosta 
pilźnieó. 181. 

Tarnowiec wieś 184. 
Tarnowo wieś 128. 
Tarsczyn komes 129. 
Tchorzewski Wacław 188. 
z Tenczyna Andrzej kaszt biecki 
176, wojew. lubel. 178. 

— Jan podkom. krak. 178. 
Tenczyńscy 21. 

Teodor komes, wojew. krak. 121. 
Tępa podkowa herb 7, 117, 260. 
Teptuchowicz Waśko 36, 143, 
Terlecki Jaczko pop z Terła 186. 
Toka Stanisław sołtys z Górki 156. 
Tolanda Jakub 132. 
Tołubowo wieś 138. 
Tomasz sołtys z Glanowa 146. 
Tomisław z Szamotuł kasztelan 

poznań. 32, 127. 
Tomyśl wieś 129. 
Topor herb i Starzowie 7, 15, 16, 

17. 20, 21. 45. 46, 89, 111, 158, 

165, 176, 178, 186, 193, 196, 

215. 220. 
Torelli Pomponiusz 196. 
Trąbczyn wieś 125. 
Trąby herb 26, 158, 165, 183. 



Trecyjusz czyli Tretko czyli Trecki 

Krzysztof99, 100, 101, 160, J67, 

206, 209. 
Tresler Jan 160, 161, 197. 
Trojden ks. maz. i czerski 133, 134. 
Troska herb 114, 286. 
Trzaska herb 8, 114, 240, 258. 
z Trzciany Flip kaszt, rawki 187. 
Tumińscy 113, 280. 
Tune miejscowość w Danii 65. 
Turłaje 115, 242. 
Turowie 114. 

Turzyna herb, patrz Prus herb. 
Twardowscy 117, 252. 
z Tworkowej woli Piotr syn Twor- 

ka 151. 
Tyczner Bartold wójt z Tyczyna 

155. 
Tyczyn miasto 155. 
Tyznar Jan sołtys z Osobnicy 150. 
Tyszkiewicz Teodor 232. 

Ulaniccy 117, 256. 

Ulina herb 46, 78, 117, 221, 224, 

258, 266. 
Unsam, patre Wonson. 
z Uścia Mikołaj sołl. z Lubienia 154. 
I iściański Jakub dr fil. i med. 209. 

Wacław kr. czeski i pol. 16, 17, 131. 

— ks. płocki 188. 

— ks. cieszyński 189. 

— sołtys z Dobry 148. 

— sołtys z Kleszczewa 146. 

— z ziemi sieradz. 145. 
Yadstena miejsc, w Szwecyi 54. 
Wadwicz herb 158, 165. 

Waga herb 78, 113, 230. 
Wągleński Mikołaj sędzia ziems. 

lwowski 177. 
Wagrowie 103, 104. 
Wahl Jan z żoną Anną i dziećmi : 

Janem, Pawłem, Magdaleną, Eu- 

frozyną i Justyną 193. 

19 



— 290 — 



Walbach Melchior miesz. warsz. 
195. 

Waięgowie Stanisław i Szymon 
ze Z ręczyć 87, 168. 

Walny, patrz Lewart. 

Walowscy Aleksy i Andrzej, Ja- 
rosław, Katarzyna 159, 184. 

z Wamborkowa Wojciech sędzia 
zierns. sandom. 76 

Wan kniaź 258. 

Wandzon. patrz Wonson. 

Wańkowicze 116, 225, 250, 252. 

Warcisław ks. pomorski 105. 

Wardzic Falisław podkom. płocki 
135. 

Warewiczówna Anna i Warewi- 
cze 118. 262. 

Wargawski Rafał prób. krak. sekr. 
król. 192. 

Warmuntowicz Wawrzyniec z Kra- 
kowa 183. 

Warniawici 119. 

Warsz kaszt. krak. 111, 262. 

Wąskie wiczowie 116, 252. 

Wąsowicz Walenty patrz Poło- 
tyńki. 

W'asyl kniaź 244. 

— Siemionowicz kniaź 120, 224, 
236. 

Watta Sambor z Nadni 258. 
Wawerowski Andrzej sędzia nadw. 

15. 
Wawrzyniec z Gośluba 134. 
Wczele albo Wsczele herb 73, 215, 

221. 
Węgrzyn Jan z Henselina 155. 

— Stefan 141. 

— Piotr i Paweł 140. 
Węgrzynowo wieś 146. 
Wełdawa herb 26. 

de W' erden Jan miesz. gdański 179. 
Weroneńczyk Jan Jakób 162, 187. 
Werszowce 98, 111. 
Wezenborgi, patrz Więcborki. 



Wężyk herb i Węiyki 8, 26. 1 19, 

158, 165, 266. 
Wichman 12. 49. 50. 
Więckowice wieś 34. 128, 
Więcborki czyli Wezenborji 1 19. 

215. 
Więcborski Bartosz 33. 137. 
Wielgołucki Stanisław Brzeźn icki 

159, 209. 
Wiekowicze 117. 254. 
Wieleń gród 129. 
Wieliczka miasto 148. 
Wielkołucki Gaspar Wieloch 208. 
Wieloch Gaspar Wielkołucki 2()a 
z Wielogłów Jerzy komes 33. 
Wielogłowy wieś 33, iU, 128. 

z Wielowsi Dzierżykraj 114, 14€, 

240. 
Wienciernica rzeka 151. 
Wieniawici 7, 119. 215. 
Wieruszyce wieś 132. 
Wierzbiąź wieś 36, 143. 
Wierzbiczany wieś 127. 
Wierzbięta kaszt, czchow. 14(>. 
z W'ierzbna Andrzej i Szymon 2.*^. 
Wierzbińscy 111, 113. 
Wierzyjeski Piotr Wawrzyniec 192. 
Wierzynek Mikołaj 148. 
Wieszki wieś 132. 
Wietccy 115, 240. 
Wilamówka wieś 174. 
Wilczan król Obotrytów 103, 108. 
Wilczek Bernard arcyb. lwów. 172. 

— Dzierzław z Lubienia podkom. 
lwów. 172. 

Wilczkowie 111, 116. 
Wilczekosy herb 118, 264. 
Wincenty komes, kaszt wieleń. 129. 

— syn Marka kapelana 123, 138. 
W indyka syn Obizorzona 135. 
Winidowie 103. 

Wirzbiński Maciej z Piotrowicze- 

go stoku 189. 
Wiślica 94. 95. 



— -^ 



291 — 



Wisfew ks. międzyborski 107. 

Wisłok wieś 140. • 

Wiszniowieccy 8. 117. 260. 

z Wiśniowy Grość syn Adama 154. 

Wiśniowski Abrek Stanisław 186. 

Witołd w. ks, litew. 1(55. 

Witulscy 20. 

Wkra dobra 133. 

Władysław syn Leszka III. 107. 

— Herman ks. pol. 15. 

— II. ks. polski 226. 

— Łokietek 16, 17, 34, 43, 128— 
134. 139, 147. 

— ks. łęcz. i dobrzyń. 13^ir. 135. 

— ks. kuj. i gniewk. 153. 

— ks. opolski 36, 141-14-i 156. 

— Jagiełło król. p. 86. 88, 1(>4.165. 

— III król pol. 166. 

— król węg. i czeski 172, 182. 
Wletropy wieś 122. 
WUnbaba plemię 107, 108. 
Włośniczar Mikołaj sołtys 150. 
Włoszczanów wieś 130. 
Wnorowski Jakub podpisek ziemi 

biels. 201. 

<le Yocken Jan Seyfert i syn Krzy- 
sztof 181. 

Wojciech wojew. brzeski 234. 

— komes podłowczy kuj. 128. 

— wójt bocheński 147. 

— sołtys z Górki 145. 
Wojewódka Maciej ze Szczodrko- 

wic 256. 
Wojniłowiczowie 113. 230. 
Wolica rzeka 27. 
z Woli Mikołaj 186. 
Wolski Stanisław kaszt, raciąski 

190. 

— Jakusz 26(5. 

Wołha herb 164. 165, 166. 
Wołkowicze 116, 250. 
Wołłowicz Iwan i Wołłowicze 113, 

230. 
Wonson Jan ze Sarbij miesz. krak. 



i jego synowie: Erazm. Jan. Ja- 
kub. Marcin, Stanisław, Seba- 
st^gan 99, 159, 166. IHi, 185. 

Woroniecki Jakub ze Zbaraża pro- 
boszcz gieranoński 20^k 

— Andrzej kanon, łęcjj. 204. 

Woronowicze 113. 236. 

Wosińska Katarzyna 262. 

Woyszwiłowie 118, 262. 

Wręby herb 77, 90, 92, 93, 183, 
patrz także Korczak herb. 

Wrocisław ks. rujski 107. 

Wrocławskiej kapituły herb 252. 

Wronki miasto 129. 

Wrzelscy książęta 10-^. 

Wschowa miasto i jego herb 81. 

z Wszeborza Dobiesław 135. 

Wukry herb 8. 78. 117, 256. 

Wulkowski Michał chorąży po- 
mór. 192. 

Wysoccy 112, 230. 

Wysoka wieś 123. 137. 

Wysokie miasto 155. 

Wysz kanon. krak. 12 Ł 

Wyszkoty 215. 

Wyszkowo wieś 13:5. 

Wytyzowie 78, 112. 228. 

Wyżenega ksieni staniątecka 145. 

Zabawa herb 26, 73. 
Żabkowie 117, 254. 
Żabno wieś 32, 125. 
Żabokruki wieś 142. 
Zaborska ziemia 131. 
Żabowie 117, 25-t. 
Zabrzeziński Jan marsz, litew. i 

starosta grodziński 89, 172. 
Zachorze 119. 
Zadora herb 158. 165, 177. 
Zagłoba czyli Zagroba herb 7, 117, 

221, 2(K). 
z Zagórzan Klemens i Andrzej 

37. 168. 
Zagórze wieś 121. 



292 



Zaklikowie 20. 
z Zalesia Mikołaj 87. 168. 
Zammel wójt szydłowski 147. 
Zamoyski Jan kanclerz i hetman 

85, 89, 157, 158, 160, 162. 208, 

210-215. 
Zapendowscy 8. 117, 258. 
Zaranowscy 117. 
Zaremba Wawrzyniec 147. 
Zaremba herb i Zarembowie 26, 

119, 158, 165, 215, 220. 
Żarnowiec 149. 
Zarosie herb 118, 264. 
Zarowicz Hryćko sołtys z Hhry- 

ciowej woli 154. 
Zasów wieś 128. 
Zawacki Stanisław Picus, fizyk, 

doktor med. itd. 201. 

— Mikołaj z Zawady 201. 
Zawadzcy 115, 117, 240, 266. 
Zawisza 15. 

Zaworze herb 119, 266. 

Zawotoł herb 246. 

Zbicswicze 8, 115, 240. 

Zbilut syn Sławnika 132. 

Zboiska wieś 140. 

Zborowice wieś 149. 

Zbrosław^ kaszt. opól. 78. 

Zdanowicz Stanisław i Zdano wi- 
eże 112, 228. 

Zdarzbóg herb czyli Pogonią pol- 
ska 86, 99, 166, 167, 185. 

Zduniowice wieś 145. 

Zdzitowieccy 116, 250. 

ze Zdżar Stefan syn Marcina 87, 170. 

Zegota komes, wojew. krak. 16, 
17, 127. 

Żelazowski Stanisław lekarz i se- 
kret. Izabeli kr. węg. 190. 

— Jerzy i Hieronim 190. 
Żelibor książę Sławian zaodrz. 104. 
Zelidrag wnuk Dragowita króla 

Lutyków 103. 



Żerków wieś 123. 

Zerwikaplury 26. 

Zgierscy 20. 

Zgorzelice 107. 

Ziemomysł ks. polski 51, 106. 

— ks. kujawski 128. 
Ziemowit ks. polski 51, 106. 

— ks. łęczyc, i dobrz. 32, 131, 132. 

— ks. czerski i rawski 135. 
Zienkiewicze 116, 250. 
Zienowicze 8, 117, 258. 
Zienowiew 258. 

Zimny dół wieś 146. 
Zkrzyżłuk herb 62, 115, 242. 
Złotogoleńczyk herb 114, 242. — 

patrz także Nowina herb. 
Żmudzcy 117, 260. 
ze Żnina Sebastyjan 186. 
Zochowski Tyczka Maciej z Żo- 

chowa 201. 
Żołądź Walenty 203. 
z Żórawina Racław kuchmistrz 

książęcy 135. 
Zreczyce wieś 87. 
Żubrze głowy 119. 
Żukowice wieś 152. 
Żukowscy 8, 115, 240. 
Żułkowo wieś 123. 
Żydowo wieś 123. 
Zygmunt I król pol. 87, 99, 159, 

166, 170, 172—186. 
Zygmunt August król. pol. 88, 99, 

158, 186—201, 212. 
Zygmunt III król pol. 85. 

— król rzymski, węgierski i cze- 
ski 191. 

Zylajewicz Szaweł, Emanuel i Je- 
rzy 180. 

Zynów z Kijowa 87, 99, 164, 179. 

Zynowowicz Waśko z Kijowa 87, 
99, 159, 164, 166, 170, 179. 

Żyrawa wieś 32, 125. 

Żyromino wieś 129. 



~SSO, 



de 






^c^iC? 



\ 



^^ 



[