(navigation image)
Home American Libraries | Canadian Libraries | Universal Library | Community Texts | Project Gutenberg | Children's Library | Biodiversity Heritage Library | Additional Collections
Search: Advanced Search
Anonymous User (login or join us)
Upload
See other formats

Full text of "Sprawozdania Komisyi językowéj Akademii umiejętności"

Google 



This is a digital copy of a book that was prcscrvod for gcncrations on library shclvcs bcforc it was carcfully scannod by Google as part of a projcct 

to make the world's books discoverablc onlinc. 

It has survived long enough for the copyright to cxpirc and thc book to cntcr thc public domain. A public domain book is one that was never subjcct 

to copyright or whose legał copyright term has expircd. Whcthcr a book is in thc public domain may vary country to country. Public domain books 

are our gateways to the past, representing a wealth of history, cultuie and knowledge that's often difficult to discovcr. 

Marks, notations and other maiginalia present in the original volume will appear in this file - a reminder of this book's long journcy from thc 

publishcr to a library and finally to you. 

Usage guidelines 

Google is proud to partner with libraries to digitize public domain materials and make them widely accessible. Public domain books belong to the 
public and we are merely their custodians. Nevertheless, this work is expensive, so in order to keep providing this resource, we have taken steps to 
prevent abuse by commercial partics, including placing technical rcstrictions on automatcd querying. 
We also ask that you: 

+ Make non-commercial use ofthefiles We designcd Google Book Search for use by individuals, and we request that you use these files for 
person al, non-commercial purposes. 

+ Refrainfrom automated ąuerying Do not send automatcd queries of any sort to Google's system: If you are conducting rcsearch on machinę 
translation, optical character recognition or other areas where access to a laigc amount of text is hclpful, pleasc contact us. We cncourage the 
use of public domain materials for these purposes and may be able to help. 

+ Maintain attributłonTht Goog^s "watermark" you see on each file is essential for in forming peopleabout this project andhelping them lind 
additional materials through Google Book Search. Please do not remove it. 

+ Keep it legał WhatCYcr your use, remember that you are responsible for ensuring that what you are doing is legał. Do not assumc that just 
becausc we believc a book is in the public domain for users in the United States, that the work is also in the public domain for users in other 
countries. Whcthcr a book is still in copyright varies from country to country, and we can'l offcr guidancc on whcthcr any specific use of 
any specific book is allowed. Please do not assume that a book's appearance in Google Book Search means it can be used in any manner 
anywhere in the world. Copyright infringement liabili^ can be quite severe. 

About Google Book Search 

Google's mission is to organize the world's information and to make it universally accessible and useful. Google Book Search helps rcaders 
discoYcr the world's books while helping authors and publishers reach new audiences. You can search through the fuli icxi of this book on the web 

at |http : //books . google . com/| 



Google 



Jest to cyfrowa wersja książki, która przez pokolenia przechowywana była na bibliotecznydi pólkach, zanim została troskliwie zeska^ 

nowana przez Google w ramach projektu światowej bibhoteki sieciowej. 

Prawa autorskie do niej zdążyły już wygasnąć i książka stalą się częścią powszechnego dziedzictwa. Książka należąca do powszechnego 

dziedzictwa to książka nigdy nie objęta prawami autorskimi lub do której prawa te wygasły. Zaliczenie książki do powszechnego 

dziedzictwa zależy od kraju. Książki należące do powszechnego dziedzictwa to nasze wrota do przeszłości. Stanowią nieoceniony 

dorobek historyczny i kulturowy oraz źródło cennej wiedzy. 

Uwagi, notatki i inne zapisy na marginesach, obecne w oryginalnym wolumenie, znajdują się również w tym pliku - przypominając 

długą podróż tej książki od wydawcy do bibhoteki, a wreszcie do Ciebie. 

Zasady uźytkowEinia 

Google szczyci się współpracą z bibliotekami w ramach projektu digitalizacji materiałów będących powszechnym dziedzictwem oraz ich 
upubliczniania. Książki będące takim dziedzictwem stanowią własność publiczną, a my po prostu staramy się je zachować dla przyszłych 
pokoleń. Niemniej jednak, prEice takie są kosztowne. W związku z tym, aby nadal móc dostEu^czać te materiały, podjęliśmy środki, 
takie jak np. ograniczenia techniczne zapobiegające automatyzacji zapytań po to, aby zapobiegać nadużyciom ze strony podmiotów 
komercyjnych. 
Prosimy również o; 

• Wykorzystywanie tych phków jedynie w celach niekomercyjnych 

Google Book Search to usługa przeznaczona dla osób prywatnych, prosimy o korzystanie z tych plików jedynie w nickomcrcyjnycti 
celach prywatnych. 

• Nieautomatyzowanie zapytań 

Prosimy o niewysylanie zautomatyzowanych zapytań jakiegokolwiek rodzaju do systemu Google. W przypadku prowadzenia 
badań nad tlumaczeniEimi maszynowymi, optycznym rozpoznawaniem znaków łub innymi dziedzinami, w których przydatny jest 
dostęp do dużych ilości telfstu, prosimy o kontakt z nami. Zachęcamy do korzystania z materiałów będących powszechnym 
dziedzictwem do takich celów. Możemy być w tym pomocni. 

• Zachowywanie przypisań 

Znak wodny"Googłe w łsażdym pliku jest niezbędny do informowania o tym projekcie i ułatwiania znajdowania dodatkowyeti 
materiałów za pośrednictwem Google Book Search. Prosimy go nie usuwać. 



Hganie prawa 

W ItEiżdym przypadku użytkownik ponosi odpowiedzialność za zgodność swoich działań z prawem. Nie wolno przyjmować, że 
skoro dana łisiążka została uznana za część powszecłmego dziedzictwa w Stanach Zjednoczonych, to dzieło to jest w ten sam 
sposób tralrtowane w innych krajach. Ochrona praw autorskich do danej książki zależy od przepisów poszczególnych lirajów, a 
my nie możemy ręczyć, czy dany sposób użytkowania którejkolwiek książki jest dozwolony. Prosimy nie przyjmować, że dostępność 
jakiejkolwiek książki w Google Book Search oznacza, że można jej użj'wać w dowolny sposób, w każdym miejscu świata. Kary za 
naruszenie praw autorskich mogą być bardzo dotkliwe. 

Informacje o usłudze Google Book Search 

Misją Google jest uporządkowanie światowych zasobów informacji, aby stały się powszechnie dostępne i użyteczne. Google Book 
Search ułatwia czytelnikom znajdowanie książek z całego świata, a autorom i wydawcom dotarcie do nowych czytelników. Cały tekst 
tej książki można przeszukiwać w Internecie pod adresem [http : //books . google . comT] 



I 




SPRAWOZDANIA 



KOMISYJ JĘZYKOWEJ 



AKADEMII UMIEJĘTNOŚCI. 



Tom III. 



'^*sM MŁ» * ^i ' 






W KRAKOWIE, 

w DRUKARNI UNIWERSYTETU JAGIELLOŃSKIEGO, 

• pod zarządem Igo BtcIcU. 

1884. 



M.^ 



iifii>^- 






B 





f7^ 






• • ••• • 






••• : 




:komisyi językowej 



AEADEMn UMIEJĘTNOŚCI. 



Tom III. 



KRAKÓW. 

w DRCKASNI UNIWEBSYTETn JAGIELLOŃSKIEGO 

pod rarządem T^ni^rego Stelcla 

188ł. 



• • • • • • • 

m» • • ■ • • • 






I •• • • • 

• -• • 

• •• • • 






'r ! *i 






#^.1 



' J»^ 



PReSERVA7]0N 
COPY ADDEO 
ORIGINAL TO BE 
RETAINEO 



^•^'R 2 2 1994 



*XOHANGft. 




K-J 



f 



i 






•_ • 






•_• 



[ 







••• .•• • ♦ •• • • r«« • • • • •• 



Spis rzeczy. 



.? 





Str. 
,. Wykaz form prz3rpadkowycb zawartych w zabytku języka polskiego 

I wieko XV. pod tyt. : „Glossa snper epistolas per annum domini- 

cales**, wydansrm przez Dra Wł. Wisłockiego opracował Roman 

Zawilłński 1 

\ Wykaz form prz3rpadkowych w książeczce Nawojki opracował Jan 

Hannsz 20 

I. Wykaz form przypadkowych zawartych w kilku mniejszych zabyt- 
kach języka polskiego z wieku XV. opr. Jan Hanusz . . 58 

i. Dwa przyczynki do starożytnego słownictwa polskiego podał T e o- 

dorWIerzbowski 66 

.. Modlitewnik siostry Konstancyi z r. 1527 wydał Dr. Wł. Wisłocki 73 

'. Roty przysiąg krakowskich z lat 4999^1418 zebrał Bolesław 

Ulsnowski . 185 

^ Ż3rwot ojca Amandusa (bł. Henr. Suso zakonu ś. Dominika) z ko- 
deksu XVI w. wydał X. Ignacy Polkowski 198 

'. EUka aktów polskich z archiwum krajowego w Krakowie podał Boi. 

Ulanowski 382 

•. Cennik wydany dla rzemieślników miasta Książa przez Piotra Kmitę, 

wojewodę krakowskiego w r. 1538 podał. Boi. Ulanowski 350 

0. Spis wyrazów podłialskich podał August W rześniowski . . 361 

1. Archaizmy w języku Jana Kochanowskiego zebrał i opracował 

Gustaw Blatt 376 

2. Materyjały do morfologii języka polskiego z początku XV wieku, 

na podstawie zapisków sądowych w Księdze ziemi Czerskiej ; zebrał 
i opracował Gustaw Blatt 401 

3. Instrnmentalis i Locatiyus Pluralis deklinacyi rzeczownikowej w dziele 

Mikołaja Reja z Nagłowic: Apocalypsis z 1565 roku; opracował 
Bolesław Szomek 435 



497423 



• •• 















• • 






C: 






• •• 
_ • 



• • • • • 



• « 



i 




J 



• ••••••. •••••• 

• ••••• •• . •,• ; 

• •• 

• • • • ••• • •• « 

• ••• •• ••.••»••• 

." : \: •: :.-.\ 



Wykaz form przypadkowych 

zawartych w zabytku języka polskiego z wieku XV. 

pod tyt: jfGlossa super epistolas per annum dominicales^ ^ 
wydanym przez Dra Wł. Wisłookiego. 

(Sprawozdania Komisy! językowój Ak. Urn. T. I. 1880). 

opracował 

Boman Zawiliński. 



(Liczby przy formach przypadkowych umieszczone oznaczają perykopy tek- 
stu w wydania Dra Wibsockisoo; liczby w nawiasie podaje wielokrotność 

formy w perykopie). 



I. Deklinacyja rzeczownikowa. 

§. i. Sinffularis Nominatwus. Temała na -a maic. Na końcu 
znajduje się spółgłoska twarda: czlowyek 3, 12, 13, 19, 32 (2 r.)] 
czlowek 29; człek 37; grzek 3; yazyk 19; zwyąk 27; zwy^k 
27; mlodzonek {heres parwlus) 5; nzythek 25, 37; przeczywnyk 31; 
bog 3, 13, 19 (2 r); boog 2 (2 r.), 38; duch 3*6, 38, 45; grzech 
16 {2 r.)y 42; ssluch 32; pochop 34; gnyew 33; klengoth {f testi- 
monium dei), 21; zywoth 30, 35; szlad 22; zaclad 11; wyatr 27; 
zakał 34; schum 27 {2 r.); pan. ^ {2 r.\ 3, 28; krzesczyaan 12; 
zwon 13; czas 14; raz 34; wsdraz (forma, imago) 1; wzdraz 51; 
wz) IZ 51. 

Imiona własne; Lnciper 19; Paweł 12; Adam 19; Cristus 19, 
34 r.)] Jesus 19. 

i)rawozd. Komis. J$zyk., OL 1 



^ 



/ 

4 



: •,• • • ♦.*••• 



:\\\^}f3tyUkrtJk*^wiiiM^ napotykamy przeto przed diwiącznym g: 
boog^ przed dźwięcznym z: wzraaz; przed nosowym n: krzesczyaan. 
§, 2. Temata na -ja mascfd. Końcówkami są spółgłoski miękkie: 
oczecz 19; szluchacz 25; wypowyedacz 30; zaltarz48; sząpyerz 21; 
zal 12; msczyczel 15; Isayaasch 2. 

§. 3, Tetnata na -a neutra. Po twardych spółgłoskach końcówkąi 
jest o: krzesczyanstwo 25; łakomstwo 16 {2 r,); nabożeństwo 251 
(2 r.); oczczowstwo 44; wolenstwo 23; stadło 14. 

§, 4. Temata na -ja neutra. Po j resp. zmiękczonij spółgłosce 
końcówką jest e: myloserdze 7, 13; szyercze 44; dzecowanye 16;' 
nyepokalanye 25; obczowanye 23; oczekawan^e 42; offyerowanye 16; 
polayanye 42; przykasząnye 9, 15; przyrownanye 51; szkonanye 35^ j 
51; wolanye 16; wydanye 16; wysnanye 2; zagnyewanye 42; broye- 
nye 23; obyawyenye 38; pokolenye 2; popelnyenye 5, 35; potępye- 
nye 51; przemyenyenyę 24; przyrodzenye 32; rosumyenye 2; rostar- 
gnyenye 42; stworzenye 32; wyobrazenye 51; wzyawyenye 7; zacz- 
myenye 24 ; zaloszenye 44; zapadnyenye 51; złomy onye 12. 

§. 5. Temata na -& feminina: cha wala 3; chwalą 2, 51; gądzba 
48; lasska 29, 44; łaszka 26, 29; mowa 16; nyeczystota 42; otpłata 
3; pobuthka 12; pokussa 37; prawda 2; sczodroba 42; stopa 2S; 
Bzlyzba 42; ymowa 42. 

Męskie: starosta 12. 

§. 6. Temata na -jft f&minina: maczycza 2; obyethnyczą 2; 
pracza 12; vola 48; woła 15; bracza 23, używane jako collecUvum 
w zastępstwie plur. od sg. nom, brat. Ta naUźą masculina: męszo- 
boycza 30; naszladowcza 51; przywyąscza 25. 

§, 7. Temata męskie pierwot, na A: dzen 14; ogyen 27. 

Temata żeńskie pierw, na -i: czanscz 6; dobrocz 29, 42; kaszn 
9; myedz 13; mocz (moc) 19; smyercz 35; szmyercz 35; zamyesz 
(zamiesz, od zamieszać, zaczynić np, ciasto) 20; boyezlywoscz 33; 
chybkoscz 25; czyynoscz 12; czyerpedlywoscz 42; czyrpyedlywoscz 
10; dlugoscz 44; falschiwoscz 22; gląbokoscz 44; gysznoscz (jisno6óy 
ncssenda^) 12; klamlywoscz 16; łłsczywoscz 22 ; łuboscz 37;lutho8cz 
7; lutoscz 10, 42; myloscz 33, 29, 13; nyewyadomoscz 23; opwy- 
tosez 42; potrzebyznoscz 30; przezlysnoscz 26; przygemnoscz 7;pył- 
noscz 12; radoscz 32; szlawathnoscz 14; szmyslnoscz 42; szprosz- 
noscz 16; szchyrokoscz 44; ymyernoscz 42, 10; wdzącznoscz 16; 
woIdobcz 32 ; wstawycznoscz (ustaimczność) 12 ; wyadomoscz 13; wyel- 
goscz 26; wyssokoscz 44; zaszroscz 42. 

§. 8, Temata na -u masc.: syn 5; dom 27. 

§» 9. Temata spółgłoskowe. Temata na -en męskie: korzeen 2. 

Temata na -es nijakie: czało 42, 45, 51. 

§, 10. Oeneiivus sing. Temata męskie pierw, fia -a. Z i tń- 
cówką pierwotną -a: angyola {anioła) 37; boga 2, 16, 19, 34; b gą 
2; od boga 12^ 23, 26; booga 29; brata 9; czlowyeka 32; dv ba 




« 



32, 38 {2 r.), 43 (2 r,), 45 ; ducha 2 ; dvcha 36 ; luda w zwrocie : w roz- 
targoyenyY luda 14; i: starosta ludą 12; oszla 9; pana 1, 19; 22; 
poszła (bo^/ia) 9; żywota 12; zywotha 34; zywothą 2. 

Ty funkcyi accuaatiou: boga 7, 9 {2 r,)\ czlowyeka 12; du- 
cha 44; pana 15^ 45; żywota 30; przes proroka 2. 

Kryska przy a (ą) w końcówce imion: boga; ducha, lud%; zy- 
wothą; proroka; jest omyłką pisarza. Długie o (oo) nominaiivu boog 
zjawia się i tu jeszcze w jednym przykładzie. 

Z końcówką -u : czaszn 14; 32 ; czasy 5 ; czassu 35 ; czaszy 48; 
z gnyew (z gniewu) 13; grzechy 9, 22, 34; 43; od grzechy 8; 15, 
22, 34 ; przez grzechy 22 ; z grzechy 34 (2 r.); obloky 11 ; podług rosumy 
42; szandw 3; szmyechu 16; ymyszlu 33; yrzędy 6; yrzędu 7, 9; 
zakony 12; 13; nyestatky 9; yczynky 33; 43. 

Jezus ma gen. Jezu: Jesu Crista 1; podług nayky Yesn Crysto- 
wey 2; przez mocz Geszu Cristyszową 32. Obok tego mamy formę 
Jezusa: od Yezussa 38; przez pana Jezysza 15. Ćliristus ma gen. 
Christusa: podług Cristusza 22; nasladownyczy Cristussa 42; obok 
Christa : Jesu Crista 1 ; prze pana Crista 45. 

§, 11. A zatym: Końcówka -a znajduje się: 

a) w wyrazach oznaczających pojęcie osobistości: angyola; boga, 
brata, czlowyeka; ducha; luda, pana, poszła; proroka; Crista, Cristu- 
BZS; Teznssa; 

b) w imionach żwi&rząt: oszla; 

c) w wyrazach oznaczających pojęcia umysłowe : żywota. 
Końcówkę zaś -u mają: 

a) wyrazy oznaczające władze i stan umysłu i duszy: z gnyew, 
grzechy, podług rosumy, szandy, szmyechu, ymyszlu, nyestatky, yczynky, 
yrzędu; zakony; 

b) wyrazy oznaczające czas: czassy; 

c) nazwy zjawisk w przyrodzie: obloky. 

Ze stanowiska fonetycznego trudno postawić jakiekolunek prawi' 
dło ; uńdzimy bowiem^ te z tąi spółgłoską temata mają różne koń- 
cówki 

§. 12. Temata na -ja masc. Z końcówką -a: conya (konia) 10; 
krzysza 22; pokoya 45; koncza 13; oczcza 19; otcza 25; 29; 34; 
otczą 2; twórcza 9; nyeprzyaczela 16. 

W funkcyi accusat.: ysze mnye sądzycze yako nyewemego szcha- 
farza 3; oczcza; mylyy oczcza 9. 

Z końcówką -u: ze wschego rodzayy 27. 

Temata na -i masc' podług analogiji tematów na -ja : dnya szą- 
dnego 31. 

§, 13. Temata na -a neuira mają końcówką -a: bóstwa 19; 
lowyeczenstwa 19; nyedowyarstwa 16; obloystwa 42; od pogan- 
ia 12; pyanstwa 42; roszpaczstwa 16; zwolenstwa 25 ; bractwa 33; 
edzycztwa 52; prorocztwa 13; szwadecztwa 9; podług uwłocz- 
V 12. 



§. 14. Tematu na -ja neutra mają końcówhą -a: lycza 51, ser- 
cza 48; szercza 12, 45; szyercza 3; morza 12; s myloserdzą 2; 8 po- 
wyetrza 27 ; z pyczya 1 ; sz wesela 2 ; wessela 48 ; wyeszela 2; z ge- 
dzenya 1 ; nawyedzena 23, 31 ; obyawyenya 32 ; oczekawanya 44; 
odkupyenya. 32; odszlonyeDya 32; osządzena 33; pogorschenya 14; 
pokolenya 12; podług poloszenyą 7; dla przesz lya 34; z prze- 
szladowenya 12 ; dla przewycząszenya 16 ; przesz ezstąnya 12; rzą- 
dzenya 51; bez schemranya 26; Btworzenya 13, nanya 52; wesz- 
wanya 45; podlag wstawyenya 34; wydzenya 12, ylanya 12; wy- 
zwolenya 32 ; wnczalowanya 16 ; szbąwyenya 9 ; zĆawyenya 14; zmye- 
nyenya 32. 

§. 15. Temata na -a feminina mają j, i: chwali 2; chwały 
7, 30, 32; chawaly 43; cznothy 26; lasky 6, 7, 26; laszky 
13, 30; mowy 2; navky 2; odplati 35; pókyssy 37; pomsti 42; pom- 
sty 13; podlng prawdy 2; od prawdy 25; szlugy 19; od slozby 32; 
od szlrzby 32; zluszby 7; szony 9; prze troszky 44; yyary 6; 
wyary 7. 

§. 16. Temata na -ja feminina mają końcówkę -e (stst a): wa- 
sze dnsche 6; ktoreykole dusche 15; s teytho maczycze 2; w ge- 
dnosczy nadzege 45 ; z przydcze (per ignoranciam) 43 ; szwyątey troy- 
cze a tagemnycze nyewymowney 12; zyemye obyeczaney 37. Obok 
tego spotykamy juź formy analogiczne do temat&w na -& z końcówką 
-y: duszy 9; yaszey braczy 31, a nawet do adiecL fem. deki. złoio- 
nij z końcówką 'eY\z\omyonyQ lodzey 12; s dobrey przydczey (przy^ 
gody) 7; z woley 32; vznanye wolyey 52. 

§. 17. Temata na -i feminina mają końcówką -i: czczy 13; 
dobroczy 23; korysczy (korzyści) 9; podlng moczy 44, 51, 52; my- 
Bzly 48; dla nyemoczy 35; od Wyelkyey noczy 27; rzeczy 13; szmer- 
czy 34; do szmyerczy 19; szmyerczy 30, 34; z gorączosczy 12; ysz- 
nosczy 19; z krecbcoszczy 43; Isczywosczy 7, 33; mylosczy 13, 33; 
przesz obludnosczy 7; pelnosczy 44; przesz przykrobczy 42; s przy- 
krosczy 12; proznosczy 32; rownosczy 34; slosczy {ziości) 7; spra- 
wyedlywosczy 14; z sprawyedlywosczy 13; od sprawyedlywosczy 25; 
Bwyątosczy 7; szyemnosczy 51; szlosczy 35; s zlosczy 13; ymeraos- 
czy 42; vnyznosczy 51; wyelmoznosczy 51. Końcówka ta jak wi- 
dzimy jest konsekwentnie wyrażana przez y, gdzie my dzU i piszemy. 

§. 18. Temata pierw, na -u» Z tych tematów męskich syn oJ- 
mienia się zupełnie podług analogiji tem. na -a masc^ : syna 52; szyna 
52 (3 r.)] y szyna 25. T]/lko wół ma formę :wo\n 9 i pół zachowało 
pierwotny genet. w wyrażeniu przysłówkowym: spolv 10, 16, 26, 48. 

§. 19, Temata na -s neutra poszły pudług analogiji tematów 
na -a : czala 12, 19, 30, 32 {2 r.), 35, 43 ; czyala 35,' 36, 43 ; z nyeba 27. 

Temata na -n net/^ra. jimię stsł. hma gen. Huene pomieszało się 
z subst verb. HUtHHie gen. HUtiiHn; oba boioiem i jimlę i ji- 



s 



mienie mają to naszym zabytku genet jimienia: jimię: nye byerzy 
gymyenya boszego 9; nye pro8z gymyenya 9; ymyenya 19 (S r.); 
jimienie: nye cradny gymyenya czvdzego 9; yaazego gymyena po- 
zywa 12; acz rozdzelalbych .... wszythky gymyenya 13. Plemię 
(iiiieilA) ma genet, plemienia: z plemyenya Abraraova 12. 

§• 20. Dai%vu8 singtdaris. Temata na -a masculina mają 
końcówkę -u: offyerowaly bogu 6; panw bogv 7; bogv luby 8; 
bogu 15; bogv oczczv 19, 29, 48; sze bogv rownacz 19; 
abyscze .... żyli bogv 62; kv bogv 2, 13 (2r.); ku bogv45; dwchv 36; 
grzechy 34; kv grzechy 34^ 43; panw bogy 7; gego pogrzeby 34; 
kv uzythky 16; obok analogicztiij końcówki tematów na -u, -owi: 
nyszadnemw czlowyekowy 8; grzechowy 34 (2 r.), 36; rosumowy 11; \ 

roszymowy 36 ; ky Crietuszowy 26. 

Thnat na -ja maseuL oćec ma końcówkę -u : ku bogy otczy 2; 
ky oczczy 44; bogy otczczy 48; bogy oczczy 19; oczczy lubą 29; 
król zaś końcówkę -owi: krolowy 23, w kiórij to o nie przeszło nae 
jak w i innych tego czasu poynnikach. 

Temata na -a neutra mają końcówkę -u: pyszmy wyerzącz 16; 
ky balwanstwy 38; równiet i temata na -ja neutra: cu pomozeny 10; 
ky popelnyenyy 36; ku skaszenyy 11; stworzeń} y 23; wyobrazenyy 
37; Bbawyenyy 48; ku zbawyeny 13 

Temata na -a femin. mają końcówką e (t): ky chwale 32; 
balwanszkyey modły e 16; ky wasey naycze 48; ky wy nye 15. 

Z tematów na ja />r/i. nie napotykamy tu żadnego^ tylko męski 
tu należący a mieszczący w sobie pojęcie zbiorowości braćś (ipATHn); 
końcówką A: waezey braczy 31. 

§. 21. Temata na -i feminina mają końcówką -i (y): kv czczy 
2; CU Bzmerczy 60; ky czystosczy 11; k nyeczystosczy 12, 16; ky 
nyeczystoBczy 42; proznosczy 32; sprawyedlywosci 35; swyąthosczy 
61; ky ymyemosczy 6; ku zlosczy 23. 

§. 22. Temata spółgłoskowe, Z tematów na -s neutr. ciało ma 
końcówkę analog, do tern. na -a: czalu 61. 

Z tematów na -n spotykamy jimię: gymyenyeyy chwalą 2; z koń- 
cówką -eyi. 

§, 23, Accusativus singularis. Temata na a- masc, kończą się 
na spółgłoskę^ podobnie jak w nominativie: nad szmak 16; na 
yzytek 7: macze yzytek 35; na yszytek 6; na wszytek (uży- 
tek) 7; nyedostatek czyrpyączy 14; prze bog 26; za ... grzech 25, 
34 ; grzech 23, 38 ; prze grzech Adamów 32 ; o grzech 32 ; wpada- 
vsŁi*z w grzech 12; grzech czyny ly 36; przesz grzech 43; odpuscza- 
z sobye gnyey 10; zywoth 36; w zywoth 30; day boże szywoth 
zachowacz rząnd stadia 9 ; yrząd 14; owocz 36 ; wząl ... wdzęczny 
26; przez dar 38; przez mur 12; na wyathr 11; > czasz 31; 
iDuyącz czassz 48; wyrzyczcze kwasz 20; na wzdraz 61. 



z tesnatóto na -ja masc. mamy tylko jeden: myeycze po- 
koy 8. 

Temaia na -a neułra mają ace. równy nominatwouri: czczyl 
swęto 9; rządzycz bądze pogaństwo 2; posloBchenstwo 36. 

Toi samo temat a na -ja neutra: w lycze 12; w myescze 12, 
i w wyrażeniu przysłówkowym: natemyescze 34; myloszerdze 13; 
prze myloszerdze 6; przez myloserdze 45; szercze 25; łakomstwo na 
ymyenye 16; łakomy na ymyenye 16; gymyenye (iiMtiiiiic od hmith) 
30; na oczysczenye 34; odkvpyenye y odpnszczenye 52; naoszwyc- 
czenyę 35 ; przykazanye 25, 35 ; szamnyenye {sumnienie) 3 ; scona- 
nye 35 ; o szbawyenye 32 ; na szkonanye 35 ; ystawyenye 25 ; wrą- 
ganye 14; wyobraszene 19; wyszwolenye 5 ; za zlorzeczenye 33. 

§. 24. Temała na -ft feminina mają końcówkę ę oznaczoną 
przez 1) ą: laską, myecz laską moyą 9; mąką, bądze zacz wye- 
czną mąką 43; matką, mylvy .... matką swoyą 9; otplatą, by- 
Bcze pochwaczyly wyeczną otplatą 11; ofi^arą, ofiyarą bogv oczczy 
labą 29; skargą odpnsczyl 10; w sluzbą li ; ymową, łaskawą ymową 
10; wyarą, na szwyathy wy arą weszwany 2; na wyarą 2; prze 
.... samyosską (przez zamieszkę) 44 ; nad zasługą 44 ; zasłoną 
... mayącz 23. W następujących przykładach brak znaku przy koń' 
cowij samogłosce^ któryby oznaczał nosowośó: o chwalą wyeczna 32; 
dawa yalmysna 7; wząl td boga ... laska 26; wyedzącz .... 
mąka (mękę) 31; navka nasszą 44; prawdacz powyedam 12; sluszba, 
abyscze ofpyerowaly bogu ... sluszba wascbą 6; w yczecha 12. 

2) ę) przez chwalę 14,34; laskę bożą 30; którą laskę 26; przesz 
laskę 35; przez ... laszkę 34; przesz laszkę 43; modlę 37; w nye- 
czystotę 15; oczczyznę 33; oflfeyrę {zam. ofiyerę) 6~; przez omowe 14; 
na podporę (in eibos) ybogych 13; podporę ^zala 30; pokyszę 31; 
w thaką pokussę 43 ; yczeohę 2 ; wyarę dobrą 2; przesz wyarę 34; 
sgodę 2. Bez znaku nosowości: wszelka nayke 13; w pychę 12. 
7i« należą wyrażenia przysłówkowe: zaprawdą 2, 11; zaprawdę 3. 

Temata na -j& femin. mają końcówkę ę, oznaczoną przez ą nadzeyą 
myecz 2; mamy nadzeyą 2 ; tarczą 49 ; wolą 10 ; nad wonyą 16 ; 
przez zbroyą 14; przez -ę: nadzeyę ma 13; nadzelę 9. 

§, 25. Temata na -i masculina. Na spółgłoską zmiękczoną: 
w dzen nawyedzenya 23. 

Temata na -i feminina mają formy accusat. równe nominati- 
vowi: czescz czyncze 23; cz3mmy dobrocz 43; przez mocz 32; rzecz 
oprawyayą 5; prze szwyęthą ręcz 23; rzecz 26; na szmercz 16; na 
szmyercz 30; dawa cyrpiedlywoscz 2; przyyąl yasz w gednoscz 2; 
chowacz gednoscz 45; Inthoscz ykąszyye 7; mylosczrządzy 26; wnye- 
pewnoscz boyyyę 11; na podobnoscz 19; przez podobnoscz 13; po- 
komoscz w szerczu 10; w swyątoscz 15; nade wszytkę szlawainoscz 
19; obdarzył szlawantnoscz 19; w szlothkoscz 12; prze sprzawyedly- 
wosoz 33; zloscz poczynały 23; za złoscz 33; przemagay szlosz 8. 



V. 



§• 26. Temata spółgłoskowe neuira mają acc. równy nominati» 
vowL I tak z tematów na -s mamy: czalo 11; 15; 30; szłowo 26; 
z tematów nu -n: brzemę 43; brzemye 43; w gymyę pana 19. 

§, 27, Vocativue eingularia, Temata na -a masę. kończą się 
na e, a poprzedzcyąca spółgłoska się zmiękcza: boże 5; day boże 
Bzywoth 9. 

Podobnie temat pierwot na -ja oćec ma: otcze 5 (2 r.). Te* 
mat. pierw, na -n masc. kończą się na -u: syny boszy 2. 

§, 28. Instrumenłalis sing. Temata na -a mascul. mają koń^^ 
cówkę -em (lUb) : b bogem 34 ; przed czaszem 3 ; dycbem szwathym 42; 
dwchem swęthym 5 ; spyewayacz głosem 48 ; yednym gloszem 2; gwał- 
tem 15;yazykem mowyącz 27; szwym ludem 2; panem 38; przycla- 
dem 34 ; przykładem 8 ; rosznmem 6 ; yczynkyem 22, 25 ; yczynkem 
48 ; z ymyslem 42 ; tym ymyszlem 8; z wmyąrem wyary 6 ; pod zakonem 
42; krzesczyanem 25. 

Temata na -ja masc. mają końcówkę -em: z oczczem 34; 
odkypyczelem 38. 

Temata na -a neutra mają końcówkę -em: oknem 12; crzes- 
czyanstwem 23; myedzy pogaństwem 2; poganystwem 23. 

Temata na -ja neutra mają równteź -em; atoli urobione zapo' 
fnoeą suff. ije, od tematów słownych mcgą -im : pod zakryczym obloky 
11; zazszenym 36. 

§. 29. Temata na -& femin. mają końcówkę -ą: wyarą 25; la- 
ską 25; moczą bożą 6; dyszną nyemoczą 12; radą 9; ręką 9; wodą 
Moyzeszową 11; sz pokyszą 37; s prawą wyęrą 9; s zlnbą. 

Bez znaku nosowości: waschą chwalą 44. Tu należy wyraie^ 
nie przysłówkowe: sprawdą 2. 

Temata na '}9kfeminina mają -ą: nadzeyą 25. Temat masc: 
kasznodzeyczą 2. 

§. 30. Temata na -i feminina mają -ą {stsł. -hik): czczą 7; 
kazną 9; moczą 6,35; pod moczną moczą 31 ; yednostaymą mysią 2; 
zlosczą 16. Bez znaku nosowości: s czyrpyedlywoscza, s laskawo- 
Bcza 55. 

Temata spółgłoskowe na -s neutra mają końcówkę -em: pod 
nyebem 27. 

§. 31. Locativu8 singularis. Temata na -a masculina mają dwie 
końcówki -6 t -n^ z których druga analogiczna do tematów masc. na 
-a jest jeszcze rzadką. Końcówkę -e mają : w bodze 6, 12 ; wnątrz- 
nem czlecze 44; w czlowyecze 26; w grzesche 30; na krzcze 1, 34; 
na krzrzcze 34; w przyclądze 2; na tem swecze 3, 9; na .... swye- 
13, 31) i 2: niezmiękczonym t: na szwyethe 16; w swarze 1; 
fsle 42; w wmyszle 7; w zakonye 25; w zawodzę 11. 

Końcówkę -u mają: w dychy 43; w szwyąky {w dźwięku) 48; 
.ezynky 10, 16; 25; 33; w Damascy 12; a więc zakończone na 



/ 



gardłowe k, eh. Ponieważ obok tij analogieznij końcówki mają jesz- 
cze i pierwotną -6: czlecze, czlowyecze, w grzescho; motemy ztąd 
wnioskować, ze łemata zakończone na gardłowej najpierw poc0ęły ule- 
gać ancUogiji tern, na -u. 

Tematana -ja masculina mają tylko końcówkę -u: w boyv 11; 
w koszy 12; na krzyszy 34; w pomazanczn 19; w zbawyczelu 19. 

§. 32. Temata na -a neutra mają końcówkę -§: w pyekle 35; 
w szwętem pyszmye 2; w towarzystwye 12. 

Temata na. -ja neutra mają wszystkie końcówkę -n: w byczy 12, 
14; w czyczy 12; na morzy 12 (2 r.); w nyesczęsczy 14; w obly- 
czy 7; w pyczy 42; w szerczu 7, 10; w Bczęsczy 14; we wye- 
szela 52. 

W urobionych za pomocą suff, -ije (-Hie) : w broyenyy 10; 
w bronyenyy 19; w gedzeoyy 42; w kaszanyy 7; y kazany 43; 
w lacznyenyy 12; w lyeganyy 1; w napomynany 7; w oblapyenyy 
16; w obleczony V 19; w oczekawanyy 14, 62; w odzenyy 42 ;wopu- 
sczenyy 43; w parny athanyy 48; w pragnyenyy 13; w przyzwolenyy 
37; w pyeczolowanyy 7; w rosumyenyy 52; w roBzmyslanyy 48; 
w roszpaczenyy 12; w roztasgnyenyy 14; w roszdawanyy 7; w spo- 
mosenyy 6; w szromoczenyr 51; w yczysznyenyy 14; w yczysznyeny 
12; w zbeztwyenyy 14; zsbawyenyy 7. 

§. 33^ Temata na -ft feminina mają końcówkę' -e równą dati" 
vowi: w chwale 2, 48; we wszelkey czDOCze 52; w lascze 2, 12, 14, 
44, 45; w mowye 10, 14, 33; w tey myerze 12; w naycze 2; w na- 
wcze 7; w prawdze 16; w szlyzbe 12; w wyerze (f efe «<«/. fitfkit) 2; 
moczny wyerze 31 ; w za wazę (wpływ języka czeskiego w zmiękczeniu 
d na z) 45; yeczney otplaczo 43; na modlythwye 27; w modli- 
twę 33. 

Temata na -ja feminina mają końcówkę -i (y); na daschy 2; 
w nadzey 2 {2 r.), 7, 32; w nadzy 12 ; w nędzy 13 ; na pnszczy 12, 37 ; 
na szemi 44; po woły 32; w rozkossy 43; obok analog, do genet. 
i deklinacji przymiotników ztotonij: we zley ządzey 15. 

§. 34. Temata na -i feminina mają prawidłowe -i: w czesz- 
czy 52; w dobroczy 8, 16; w moczy 34; po szmerczy 34; w bo- 
yasznosczy 48 ; w czyrpyedlywosczy 14, 52 ; w gednosczy 45 ; w glę- 
bokosczy 12 ; w lutosczy 7 ; w mylosczy 2 (2r.), 16, 44 ; w nagosczy 12; 
w nowosczy 34 ; w podobuosczy 34 ; w prosznosezy 9 ; w pylnosczy 7; 
w rozumnosczy 12; w swąthosczy 51; w szlóthkosczy 48 ; (we) szma- 
cznoBCzy 52; we szprawyedlywosczy 16; w szwyąthoaczy 3; w szwyą- 
tosczy 15; w szasdrosczy 1. 

Temata na -u masculina mają końcówkę -u: w domu 27 ; w szynw 
52; pospołu 34. 

Temata spółgłoskowe. Temata na -s neutra: na dzcwye 22; 
w nyebye 12, 44; w slowe 43; poszły podług analogii tern. na -a. 




k 



\ \ 



§. 35, Dualia. Genet* temata na -& fem.: a tokom yazedl rękv 
gego 12 ; jest jedyną formą dualu znajdującą się w Glossie* 

§. 36. Pluralis. Nominativus i vocaiivus. 

Temala na -a masc. mają końcówkę i: apostoli 32; mylosnycy 
32 {2 r.); mylossnyczy 33; mylosznyczy 10; 33; naszladownyczy 16; 
nasladownyczy 33> 42; yczęstnyczy 16; zwolyenyczy 27. 

Obok tego występuje końcówka właściwa accusat pL -y: grze- 
chy 22, 34; yazyky 13; yęzyky 13; rozdzaIy38; rozdzali 38; vczyn- 
ky 36, 43; zoldy 36; pogany 2 (3 r.)y 15; krzesczyany \^'^ a nadto 
analogiczna do Um. na -u męskich oye w subst osobowych: Zydowye 
12, 37; t rzeczowych: yęzykowye 27. 

Temdła na -ja masc. mają końcówkę -e właściwą accusat: na- 
BzladcYCze 51; szwodycze 14. Tylko subst dżedżic na -i: dzedzy- 
czy 36. 

Temata na -ja neutra mają końcówkę -a; przykazanya 15. 

Temata na -fi feminina mają końcówkę -i: 8lngyl4; i ze zmięk- 
ezonymgiBzhrdzy 13; obok y: nyeBzgody 42. Męskie: patriarchi 12. 

Temata na -ja feminina mają końcówkę -e (stsł. i): owcze 22; 
tagemnycze 12, 13. 

§. 37. Temata na -i masc. mają końcówkę -e; ladze 8, 
30, 32. 

Temata na -i femin. mają końcówkę -i: częsczy 6; gąszly 17; 
gęszly 48; rzeczy 19; przykrosczy 12; roznosczy 38. 

Temata na -n masc. mają -oye: synowye 16. 

Temata spółgłoskowe na -s neutra mają formę na wzór tern. na 
-a: czyala 6. 

§. 38. Genetivus pluralis. Temata na -a masculina mają jut 
tylko analogiczną końcówkę -ow właściwą tematom na n: grzechów 
3^30,34; kłopotów 12; z nyedostathkow 12; pyelgrzymow 23; sia- 
dów 22; szmyszlow 6; uczynków 1; Tczynkow 23, 35, 48; yrzędow 
38; wrzodów 12; wyekow 37; wyekoy 44. 

Temata na -ja masc. mają podobnież -ow: dzeyow wypowye- 
daez 30; przychodnyow 23; -ey: rodzayew 44. 

Temata na -a neutra kończą się na spółgłoskę balwanstw 37; 
gospodarstw 7. 

Temata na -S feminina mają na końcu spółgłoskę: roboth 38; 
sluzb 38; przekaaz (impedimenta) 48; od granycz 37; tayemnycz 3. 
Niezwykłą jest forma: wyelorzonych lasky 26. 

Temata na -ja neutra. Wyrażenia przysłówkowe: zewnątrz 15; 
zwnatrz 32; wnątrz 25, 32. 

Temata na -j& feminina^ z których tu jeden tylko mamy przy 
\ mają -i, pocUug analogiji tematów na i: od czelestnych żądzy. 

S. 39. Temata na -i masculina mają właściwą końcówkę -i: 
] KUEessząth dny 27; gosczy 23; Indzy 3,7,13, 19,23. 

Sprawozd. Komis. j$zyk., DL 2 



10 

Tśmaia na -i femutina mają -i: rzeczy 2, 7, 87, 52 (2 r.)\ 
gąszly 68. 

Temata na -u maso. mają końcówkę -ow: synów bosych 32; 
z synów 36; szynow 32; darów 26> 38. 

^. 40. Dathua pluralis, Temata na -a mascul. megą końcówkę 
om: apostołom 51; appostołom 31; grzechom 22; 35 (2 r.); pa- 
nom 23; Szydom 2; krzesczyanom 31. 

Temata na -ja mascuL mają końcówkę -om: swyatbym otr 
caom 2. 

Temata na -i maseulina mają -om: saweczkym ladzom 6. Fe^ 
minina końcówkę właściwą tern. na &* femin, -am: potrzeboos- 
czam 7. 

§. 41. Accusatittts pluralis. Temata na -a maec. mcgą koń^ 
eówkę -y: dary 3, 26, 32; wszythky grzechy 34; za grzechy 35; pr2» 
klopothy 44; alady 22; śmiali (zmysły) 11; czlonky 35; yczynky 
8, 15; pod opyekadlnyky 5; pąthnyky 26; pod rzeczny ky 5. 

Temaia na -Ja nuac mają końcówkę -e (stsŁ m) : na które koń- 
czę 37; Bchafarze 3. 

Temata na -a netUra mają końcówkę -a: kolana 44; y&ta 23, 
33; w królestwa 52. 

Te7nata na -ja netitra mają końcówkę -a: zlorzeczenya 33. 

Tetnata na -ft feminina mają końcówkę -y: dząky 48; dzęky 
46; męky 32; na modlytwy 33; potrzeby 32; syrothy 25. 

Tetnata na -j& fetmnina mają końciwkę -e {eisŁ i): dnsche 6; 
nędze 32. Maseulina na zloezynoze 33; roszdawcze 8. 

§. 42. Temata na -i maseulina mają końcówkę -i: w ony dny 
27; goaeay 23. • 

Temata na -i femin. kończą się na -i : aprosznosezy 35 ; tagem- 
noacay 3* 

Temata spółgłoskowe. Z tematów na -a neutra forma: słowa 26 
podług analogiji tem/UÓw na -a. 

§^ 43. Insitrumenialis pluraUs. Temata na -a masę. mają koń- 
cówkę -y. rozmagythymy yąńyky 27; dobrymy nczynky 6. Anało' 
giemą do UtmcKtów na -u końcówkę -mi ma tw%ai poganin: poganmy 
38. Od tematu *Źydin spotykamy formę na -y: Zydiny.2. 

Temata na -j& masc. mają końcówkę -mi na wzór temotAw na 
-i : myedzy sehafarzmy bosymy 3 ; myedzy schąfarzmy 3. 

Temata na -& feminma mają ke^eówkę -mi: myotlamy, tray- 
kroez m^otlamy bytesam 12. 

Temata na -j& feminina mają końcówkę -ami: przed graay'* 
czarny 37. 

Tenuita na -i maeeulina men^ koj^cówkę -mi: % wszythkymy 
ludzmy 8, 

Temata apółgloskowe. Z tematów na -s neutra ferma: ssłowy 
16; podług analogiji tematów na -a neutra. 



11 

§. 44, LooaUpus pluralis, Temata na -a masc, mają końcówkę 
•ech: w klopoczech 7^ 12, 14; w klopoczyech 25; w poaozech 13; 
w raszyech 14; w ... uczynczech 43; -och: w dobrych nczynkoch 34; 
wczynkoeh 32 ; o zlosznykoch 23; roboth wrządoch (y urządoch - diut- 
sUmes operaoianum) 38; -aeh podług analogiji Usmaiów na -A femin, 
w dobrych uczynkach 16; wyecznych yczj okach 48. 

Temata na -a neutra mają końcAwką -ach: w yęoatwach 12; 
w yecztwach 14; w obloystwach 1; w sarlocastwaoh 1. 

Podobnież i temata na -ja neutra: w serozach 44, 48; w sier- 
ozach 19, 33. 

Temata na -ft feminina mają końcówkę -ach: na modlythwach 
7; 26; w przekowach 12; ye sramkach 11; w szkodach 12 [3 t*.^; 
w troskach 7; o thaygemnyceach 6; -ech : w roboczech* 

Temata na -jft feminina mają końcówkę -ach : w nadzach (nę- 
dzach) blysznyego 10. 

Temata na -i feminina mają równiei końcówkę -ach, podług 
analogiji tematóto na -&: w nyeczystych myślach 1; w myszlach 16; 
w rzeczach 2, 9, 10, 37; we wschych rzęchach (rzeczach) 10 ; wpo- 
trzebnoseaach 14. 



II. Dekłinaeyja rzeczownikowa przymiotników. 

§, 45. Nominativu9 eingularie. Temata na -a maseulina: nye- 
moczen 12; poslnschen 19; rowy en 19. 

Temata na -a neutra: barzo 19; często 48; częstho 7; dawno 
22; gotowo 50; yawno 38; yednostayno 7; oszobnp 10; pewno 
32; podobno 11; potrzebno 12; skromno 32; wino (wolno) 50; 
wyszoko 7. 

Temata na -ja neutra. Tu należą wyrażenia przysłówkowe: 
wyele 6, 48; i comparałivy: węczey 6, 16; lepyey 3; daley 24. 

Genetivue eingularie. Temata na -a neutra. 7ł< należą poBaeeewa 
urobione od imion własnych: z plemyenya Abramoya 12; podług 
wstawyenya Gristussową 34; z Yakobowa pokolenya 12. 

§. 46. Aeeusativu$ singularie. Temat na -a maBCulinum: prze 
grzech Adamów 32. 

Temat na -a neutrum: Yesusowo, w gymyę pana Yesnsowo 19. 

Locativu8 singularie. Temata na -a neutra: w małe, w malecz 

8ze chwalę 12; w zymnye 12; czelestne 2; dobrze 7 (2v.), 15, 23, 

43, 44; dokonalye (perfecte) 22; dostoyne 45, 52; dychownye 

; moczne 7; mocznye 34, 44; nagle 27; nyepewnye lS(2r)] ny- 

6, 14, 35 {2 r); oczywysztnye 12; pewnye 38; pospolicze 10, 

34, 43 ; pospolnye 36; rącze 27 ; rostropnye 48 ; sczedrze a wye- 

^ 26; wnątrznye 22. 



12 

Nominativu8 pluralis. Masetdina: oschnsdzyny bandze {refor- 
mamini) dasche wasze 6. 



III. Dekllnacyja rzeczownikowa imiesłowów. 



przewyczeson 8; przewyBchoon 7; schalon 12; spysozon 12; vspra- 
wyedlywyon 3, 34. 

Temata na -a neutra: myeDyono 16; poganbyono 14; pyszano, 
popyszano 2 ; wyproznyono 13 ; wyzwolono 32 ; wyzbawono 32 ; wzya- 
wyono 12; zamknono 9. 

Temata na -ja femininą : nalezyona 22 ; woslawyona 32; ztwer- 
dzona 2. 

Part. praet. act I. sg. nom, fem. do subst, w sg.: vba- 
czywszy 43 ; wsztawschy 34 ; położywszy 31 ; rzvczywszy 31 ; vmar- 
wschy 22; wstawschy 34. 



ląndcz sze 7; ządayącz 52. 

§. 49. Nominativu8 pluralis. Part praetpass.: bogoslawyeny 
33; napelneny 44; napelDyeny 52; natchnyeny 42'; nawroczeny 2; 
oczysczeny 11, 34; oczyscbczeny 34; okszsczyeny 34; oSzlepyeDy 16; 
pogrzebyeny 34; potwerdzeny 10; poszyleny 20; przenyeszeny 30; 
rozkorzeneny 44 ; stwerdzeny 62 ; Yczynyeny 34 ; wsczepyeny 34; wye- 
dzeny 42; wyszwoleny 35; zaczmyeny 16. 

Accusatiws plur. w znaczeniu nom. : szkazony 34 ; wyproz- 



13 



IV. Deklinacyja zaimków. 

§. 50. A) Zaimki rodzajowe. Nominativu8 aingularis. Temata 
na -a mąscuhna: ten 2, 3; 25, 43; then 27; tenże 38; sam 19; 
8zam3('2r.), 12, 19, 22, (^r.), 43; wszytek 27; i geden 6, 15, 26 
(2 r.l 29 {2 r.), 43 (2 r.), 46, 48; yeden 7, 17. 

Temato na -a neutra: tho 13, 32, 44 (2 r), 48; tocz 15. Formy 
przysłówkowe: yelko, yelkoz z wasz (guod ex vobi8 est) 8 i odpo- 
wiednie temu: telko, nye telko byscze bili bogy laby 8; yako 1, 11, 
14 (2 r.), 15, 19 (2 r.), 22, 23 (3 r.), 26 {2 r.); 27 (2 r.); yaka 
(błfdnie zam. yako) 27; yako 48 (2 r.); yako 38; yakoby li(2r.), 
27; yacoseze 45; yakoscze 45; kako 48; tako 9, 26; wszyczko 13 
(2 r.), 15, 44; wszythko 2; wscbytko 26. 

Temata na -ja mascuUna : yen 7 (3 r.), 22, 38, 43 (3 r.), 52 

{2 r.) ; yensz 2 ; yensze 2, 3 (2 r.) ; yenszeby 3 ; yenze 19, 32 

(2 r.), 52; gen 7; gensze 3; genze 22, 34. 

Temata na -ja neutra: moyę, moyc szamnyenye 3. 

Temata na -ja feminina : 'Waszcbą chwalą 44. 

§. 51. Qenetivu8 singularie. Temata na -a maser, tego 12, 
25, 32. 

Temata na -a neutra: tego 19, 25; togo dla 38; thego dla 
43, 48; dla thego 44. 

Temata na -a feminina : f ey 2 ; tey tho. 2. 

Temato na -ja masc: yego 2, 5, 22 (2 r.J; gego 9 ^2 r.), 
12 (2 r.^, 19, 34 (2 r.>, 43, 44, 51; gyego 33; thwego, nyes8tatkv thwego 9 
w funkcyji accus.: thwego, ny: mow na thwego blysznego 9; brata 
swego 9; szlugy szwego 19; vczynkv szwego 43; szyna zwego 52; 
swego blysznyego 30: naszego, twórcza naszego 9; ze wschego ro- 
dzayy 27. 

Temata na -a neti^ra: 'mego, czala mego 12; thwego, stadia 
thwegpo 9; swogego, ndzelay swogego 9; szwego, czyala szwego 43; 
naszego czlowyeczcDstwa 19; naszego, czala naszego, naschego 32; 
lycza naszego 51; raszego gymyenya 12; czala waschego 35 (2 r.); 
weszwanya waschego 45. 

§. 52. Dativu8 singularis. Temata na -a masc: Themu 44. 

Temata na -a neutra: k temv 12; k themn 2. 

Temata na -ja masculina: gyemy 31; naschemy^ roszvmowy 
hemv dobremy 36. 

Tem(Ua na -ja neutra: gemy 32; twemy, a twemy gymyenyeyy 
naszemy, ku naszemy sbawyeny 12. 

Temata na 'jSL feminina: wstAzey braczy 31; ky yasey nay- 
18. 



14 

§, 53. Accuaatwus singularis. Temata na >a neułra: przesz 
tho 2; tho 2. 

Znajdujemy tu formę te v) zwrocie: natemyescze 34, któreto 
e moina uwa&a6 za asymuowane o do następującego e ; trudfio go 
bowiem uwaiaiS zą analogiczne do neutrów deklinacyji złoionij. 

Temata na -a feminina : taz pokyszę 31 ; nade wszytkę szła- 
watnoscz 19. 

Temata na -ja maser, wyznawayącz y szwym odkypyczelem 
38; gjf pod wyszył gest gy 19; za nasz grzech 34. 

Temata na -ja feminina: laską moyą 9; matką swoyą 9; 
navka naszą 44; sluszba waschą 6. 

§. 64. Instrumenłalis singularis. Temata na -a masci tym 
ymyszlem 8. Neutra: thym 19, 23. 

Temata na -ja masculina: sz nym 34; szwym ludem 2; wy- 
znawayącz y szwym odkypyczelem 38. 

§. 65. Locativus singularis. Temata na -a masc. : na tem swe- 
cze 3; 9; na onem szwyecze 13. 

Temata na -a neutra: w tem 2, 3^ 7, 13, 19; w them 23, 29, 30. 
Femininum: w tey my erze 12. 

Temata na -ja mcuculina: w nyem 2; w yemsze 2; w szwem 
yczynky 25. Neutrum: owszchem 12. Femininum: w nyey 25; we 
wszey dobroczy 16. 

§. 56. Nominativus pluralis. Temata na -a masc: ony 11, 
12, 37; wschyczczy 2; wszyczczy 2, 11; wszythczy 11. 

Temata na -ja masc: moy, naszladoycze moy bądcze 51; na* 
sze grzachy 22. Femininum: wasche dnsche 6. 

Oenetiws pluralis. Temata na -a masc.i z onych 36, 48; 
od wszythkyoh rodzayew 44, 

W funkcyji accusativu: nasladwyączy thych 51. 

Temata na -ja masculina: gych, w klopoczyech gych 25; gycb 
yazykem 27 ; na modlytwy gych 33 ; z nych 27 ; z mych kłopotów 12; 
od szwoych 12; wszech ludzy 13. 

Datitms pluralis. Temata na -a masc: thym 7; kn wssyst- 
kym 43; wszythkym 10. 

Temata na -ja m^zsculina: gym 27, 36, 37. 

Accvsativu8 pluralis. Temata na -a masc: jul thy 7; ony 
dary 27; w ony dary 27; w nasz szamy 32; wszythky widomn 27; 
wszythky ludze 8. Femininum: thy 12. 

Temata na -ja masculina : ge pobył 37 ; ge naycza 43. Neutra: 
moye kolana 44; czyała yasche 6. 

Instrumentalis pluralis. Temat na -a: z wszythkymy łudźmy 
8. Tem/it na -ja masc : ze wschemi szwyąthymy 44. 

Locativus pluralis. Temat na -a masc: we wszythkyoh 4^ 
Temata na -a femin. : w thych rzeczach 37. 

Tem^ata ną -ja netUra : w waschych szerczach 33, 44; wasszycb 
serczach 48. Femininum: we wschych rzęchach 10. 



15 

§• 67. Zaimek kto, co i złoione. Nominativu8 : ktho 12, 26 
(2 r.);Qzo2y3y 6,7,12,13 (2 r,)] czokoly2, 13; czoz 19, ?2; czooa 
(Gioo6ch) 34; eoBCze 2; ezczo 16; czso (ybco) 34; czsso 48-; czszo 
16, 34, 51; nyektho 43; nykt 16; nyeczo 26, 43; nycz 13, 43; 
nycsssea 12. 

Gre7ietivus: dla czego 2; oykogo 8. 

DaHvtt8: nykomu 14. 

Accu8ativu8: cso 12, 23, 43; czom 12; czos 2; czso 31; czsso 
37; ez8£a 13. 

InstrufMntalis: czym Id (2 r.), 

Locativu»: w czem 12; nywczem 3. 

\ 68. 3) Zaimki rmrodzajowe: ja, ty, my, wy i zwrotny się. 
Mngularit. Nominativus: ya 3, 12 (3 r.), 45 ; ti 43. 

Oenetiwis: mnye 12. W znaczeniu accu8ałivu: mnye 3 (3 r.), 
12 (2 r.); a»ebye 3, 19 (2 r.); sebye 43; szyebye 48. 

Dałivu8: mnye 3, 6, 12 (3 r.) ; my 6, 12 ; tbobye 9 ; czy, powyedam 
czy wam 2; gest czy pan bog 3; w malecz sze chwalę 12; Tocz 
gest wola 15; szobye 19, 25; sobye 10; szobie 16. 

Accu8attvu8: mye 12; mya 45; cze, wyszluchalem cze 14; szę 
1, 2, 7, 23 ; 8ze 3, 6, 7 (3 r.), 10, 11, 12 (11 r.), 13 (3 r.), 14, 15 (2 r.), 
16 (3 r.), 19 (3 r.), 22, 25, 26, 27 (7 r.), 29, 30, 31 (3 r.), 33 
(2 r.X 34, 43, 51; ssze 13; szyę 33; szye 23, 35, 43 (2 r.); sszye 
13; syę 45; ssą 44. 

Ijoeaiiinis: we mnye 3, 12; w szobye 7, 12, 16, 30. 

§. 69, Huralia. NomindtivuB: my 12, 32 (2 r.)/ mi 34; vy 
2; wy 34. 

C^enetivu8: nasz 6; nassz 37; z wasz 8. W fimkcyji accu- 
acsHffu: nasz 22, 32, 34, 52 {2 r.); yasz 2, 12; yaasz 52; 
wasz 2, 3, 7, 12, 16, 23 (3 r.), 30, 38, 52; waas 6; waasz 12, 
14, 16; wasz 12; was 15; wassz 35. 

DatiwAs: wam 2, 6, 12, 33; waam 35; Tam 2; yaam 2. 

Inttrumenłalis: nad namy 29; myedzy warny 16. 

Locativu8: w nasz 32, 44. 

V. Deklinacyja przymiotników złożona. 

• 

§. 60, 9ing%d, Nomin, Temata na -a masc, : kaszdy 6 ; łakomy 16; 
malvt^y 13 (2 r.}] nyeozysti 16 (2 r.), 42; nyedostateczny 11; prawdzywy 
14 ; prosti 42 ; przaszny 20 ; przygemny 14 ; szmertelny 29 ; szmę^ny 
14; waselky 16, 19; wschelky 3; wyeczny 35; wyerny 12; zly 38; 
7.vwy 14, 34; Ymarly 14; przyrównany 34; skowany 45; vznany 14; 

zwany 2; który 12 (2 r,); ktori 22; kthori 35; ktborikoli 38; 

"7 6^ 15; dmgy 27, 43. 

Tem€Ua na -a neutra: apostolszkye 14; czyste 25; dlngye 42; 

joathayne 2; kaznodzeyskye 14; krzesczyanskye 25; lekko 35; 

j>ewne 13; pewne 13; poczeszlywe 1; poddane 32; podobne 51; 



16 

prozne 25 ; sczęsne 24 ; wszelko 44 ; wyeczne 51 ; wsczepyone 24; 
kthore 16. 

Temata na -a feminina : balwanska 42 ; czyąska 42 ; dosko- 
nalą 6; laszkawa 42; Inbyeszlywa 6; nyebyeszka 19; obyawna 32; 
przespyeczna 6; pyekyclna 19; roszwmna 6; schalona 16; twarda 42; 
wnątrzna 42; wszelka 19; wyeczna 35; wyelka44; zems^ka 19; dana 
6; nalezyona 22; woslawyona 32; ztwerdzona 2; kthora 6; 19^ 31. 

Temata na -ja masculina, Participia praes. act Jako predy- 
kat w sing.: czyrpyączy 13^ 19; mayączy 13; nyeprzepamyethayączy 
25; przychodzączy 27; trzaskayączy 27; zwonyączy 13. W pluralis: 
bandączy 22; cztączy 48; czyrpyączy 7, 14; dawayączy 37; mye- 
skayączy 27; myluyączy 7; nasladwyączy 51; neschączy 7; nyewra- 
czayączy 8; noYopokythyyączy 22; poządayączy 37; przechodzęczy 7; 
przymyyączy 26; ządayączy 43. 

Temata na -ja neu^ra: blysscbe 1; bosze 15; boże 9; *czlo- 
wyecze 32 (2r.). 

Temata na -ja feminina: boża 2, 13; 33; 48; powszednya 12. 

§, 61. Oenetivu8 eingiUaris, Temata na -a mascylina: cos- 
czyelnego 7; dobrego 2; gynego 9; lubego 14; małżeńskiego 9; my- 
lego 52 ; mylosczywego 35 ; nyeczystego 9; 15 ; nyegednakego 6; nye- 
wernego 3; noyego 13; przygemnego 14; szmyerthnego 22; starego 
12, 13; sządnego 31; szwyęthego 43; szwyathego 38; szwyątego 22; 
szwyethego 32 ; szwyęthego 38 (2 r.); wschego 27 ; wszelkego 32; wyecz- 
nego 30; zydowskego 27; wchwatnyonego 12; zrządzonego fna^tim^ 5; 
którego 5; 52. W fuńkcyji accu8ativu: malntbkyego 13; nyepoka- 
lanego 25; szwątego 43; drngego 7; 43; dragyego 29. 

Temata na -a neutra: czvdzego 9; dobrego 26; 43; dochow- 
nego 2; falsywego 9; nyebyeszkyego 48; oszobnego 2; owytego (ob- 
fitego) 1; przezpyecznego 25; serdecznego 2; szmyertelnego 32; spra- 
wyedligwego 32; żadnego 14; złego 8, 13, 33; złego 33. 

Temata na fi- feminina: bosskyey 44; braczkyey 33; Crysto- 
wey 2; Cristuszowey 34; crzyszowey 19; dobrey 7; nyewymowney 
12; obyeczaney 37; prozney 43; swycthey 7; szwyątey 12; vyecz- 
ney 2 ; wyeczney 32 ; wecznyey 7 ; wyelgyey 26 ; od Wyelkyey noczy 
27; wsselkyey 44; ktoreykole dusche 15. 

Temata na -ja masculina : boszego 9 ; bożego 3; 25; 52; blysz- 
nogo 7; blysznyego 10; blyznego 7; blyznyego 13; brathnyego 9; 
wszechmogączego 25; myeskayączego, trwayączego 30. W fuńkcyji 
accusatirm: blysznego 9; blysznyego 13; 30; będączego 12; czyr- 
pyączego 30. 

Temata na -ja neutra: bożego 32; rzekączego 12; wyrzeczo- 
nego; ylozonogo 5. 

Temata na -jsi feminina: bozey 30. 

§. 62, Dativus singularis. Temata na -a masculinai dobremn 
36; gynschemn 7; szwyęthemy 36; kasdemy 6; nyszadnemy 8; ge- 
dnemy 38; yednemy 2; 3, 6; drugemy 6, 38, 48; drygemy 2, 3, 7r 
dmgyemy 26 ; sządzączemy 22. 



17 

TwHita na -a neutra: ey dobremy 7; nyememv 38; szkona- 
neniy 35; przewyszonemy 23. 

Temata na a- feminina: balwaaszkyey modlye 16; ky przysz- 
ley chwale 22. 

Temaią na -ja mascidina: blysznyemy 10, 13 (3 r,); blysz- 
azemy 16. 

Temata na -ja neutra: czloyyeczemy 23. 

§, 63. AcctŁ8ativiia singularis. Temata na -a mąactdina : wdzę- 
czny dar 26; yyeczny zywoth 35. 

Temata na -a neutra: dobre 33; dobrowolne 16; złego za sle 
8; źydowske 2. 

Temata na -Sl feminina: dobrą 2; dobra 14; gotową 10; łas- 
kawą 10; lubą 29; moczną 10; szlothką, roszkoszną 16; szwyęthą 
23; flzątłią 2; wstawyczną 26; wyeczną 11; wszelka navke 13; 
o chwalą wyeczna 32 ; wyeczna oczczyznę 33 ; zagemną 26 ; nyeprze- 
myenoną 26; stwyerdzoną 6; w thaką poknssę 43; yednącz (krocz) 
kamyoBOwan ge 12; na szwyathy wyarą weszwany 2. 

Temata na -ja neutra: bosze 25 , 26; boże 45; za namnyey- 
sche yest 3; w trzecze nyebo 12. 

Temata na -ja feminina: laskę bożą 30 , 35; offeyrę szywą- 
caą 6; wyplywayączą albo przewyszayączą 44. 

§. 6Ł VocaHvu8 eingylarie. Temat na -ja masc. : boszy, syny 
boazy 2. 

InetrumentaliB singularis. Temata na -a masculina: przyda- 
dem Cristaszowym 34; dobrym przykładem 8; starym, pod zakonem 
starym 42; szwathym, dychem szwathym 5; dwchem swęthym 5; 
wyemym krzesczyanem 25 ; yednym gljszem 2. 

Temaia na -a neutra: złym crzesczyanstwem 13, Widzimy 
tądyr ^ neutra i masculina mają tę sarnę końcówkę -ym. 

Temata na '^ feminina : appostołską 6; dyszną 12; yedno- 
staymą mysią 2; prawą wyęrą 9; wyeczną 43; Moyzeszową 11, 

Temata na -ja feminina : bożą, moczą bożą 6, 35; pod .... 
moczą bożą 31. 

§. 65. Locativus singularis. Należące tu maseuiina i neutra 
mają wyłącznie końcówkę -em. Temata na -a masculina: w yedno- 
staynem wmyszle 7; na kaszdem z nych 27; po dnyy Sządnem 32; 
w grzeuche w szmerthnem 30 ; w szwarze swadly wem 1 ; wnątrznćm 
czlecze 44; obok w dvchy swathym 43. 

Temata na -a neutra: w mękyem^ a w dlngem ;lyeganyy 1; 
w dlngyem oczekawanyy 14; w dwgem oczekawanyy 52 w dobrem 
7y 51; w falszywen {sict) towarzystwye 12; w lekem opysozenyy 43; 
w szwętem pyszmye 2; w yeszołem oblyczy 7. 

Temata na -^feminina: w lascze Cristuszowyey 12; wmowye 

o^odlywey 14; w łascze nyelsczywey, nyewoblndney 14; w pewney 

unosczy 19; yeczney. otplaeze 43; w wyełkyey czyrpyedlywosczy 14; 

I wszelkey cznocze 52 ; we złey rządzey 15 ; we wgzythkyey szma- 

osczy 52. 

Sprawozd. Komis, język., IIL 3 



18 

Temata na ja masculina: w blysznem 7; w szynw bozem 52. 

Temata na -jS, feminina: w lascze boszyey 45; w lascze bo- 
zey 44; w •.. chwale bozey 48; w boyasznosczy bozey 48. 

§, 66, Pluralis. Nominałwtis* Temata na -a masc: 8z1vdzy 
Cristv8zowy 12 ; dzedzyczy Cristussowy 36 ; dlnsznyszmy 36 ; dobrzy 
a szczodrzy schafarze 26; duchowny (apirituales) 43; nye bądzoze 
lenywy 7; byscze bili bogv luby 8; a lvby bycz bogu 15; luby bandz- 
cze 52; lluthosczywy (compacientes) 33; maludczy 5; wyerny a mą- 
drzy 48 ; bandcze moczny wyerze 31 ; mylosczywy 33 ; nyemądry mo- 
wyą 12; nyemądrzy 48; nyerostropny 48; nyeverny 48; nyeznamye- 
nyczy 14; opatrzny 8; poddany 23, 48; pokorny 33; pylny 45, 48; 
rostropny 8, 26; roazny 27; rozvmnyl2; szwęczy 10; ludze swyeczR- 
czy 30; trzesz wy 31; wmyerny 33; yolnyscze były 35; wyerny 37, 
48; wyeszely 14; przyrównany 34; wesszwany 33; weszwany 45. 

Temata na -& feminina : podobne równe męky 32 ; nyewyba- 
dane drogi 28. 

Temata na -ja masculina: ludze gyn8chy32; namyleszschy sy- 
nowye 16. W znaczeniu acctL8ativu: namyleyschy (Carissimi) 26. 

Temata na -jSl feminina : gąszly swyękayącze 13; owcze blą- 
dzącze 22; będącze 27; rzekącze gąszly 48. 

§. 67. Genetivus pluralis. Temata na -sl masculina: z dobrych 
Yczynkow 23; dobrych Yczynkow 35, 48; grzesznych 36; z marth- 
wych 34 (Sr.), 51; nyerostropnych ludzy 23; przesrzanych szynow 32; 
szwyęthych 12; swyątych ludzy 7; na podporę vbogych 13; wyekow 
wyecznych 44; w szerczach wyernych 19;' szmyszlow zwnątrznych 
6; z wyzwolonych synów 36. W znaczeniu accusativu: pokornych 
naszladyyącz 7; wyelegych (sic!) bogaczącz 14, 

Temata na -^feminina: od czelestnych żądzy 23; duchownych 
rzeczy 52; gystych gęszly 48; dla nyebyeszkych rzeczy 2; rzeczy 
przyszłych 13; przyslych rzeczy 7; roszmagythych wyelorzonych la- 
sky 26 ; rzeczy sweczkych 52 ; złych rzeczy 37 ; wyelowyobrazo- 
nych 26. 

TemMa na -ja masculina: boszych 3; darów boszych 26; szy- 
now bożych 32; synów bożych 32; od gynschych ludzy 3. Femini- 
num: gynschych rzeczy 37. 

§. 68. Dativus pluralis. Temata na -a masculina: grzechom 
celestnym, grzechom dvsznym 35; nędznym 9; nyeystawycznym 23; 
sweczkym lvdzom 6; swyathym otczom 2; ymyemym 23; złym pa- 
nom 23; posłanym 23; rsławyonym 23. 

AccusatimLS pluralis. Temata na -a masculina: przez dobre 
uczynky 15; marthwe 34; sczodre 3; na szwyethe a wyerne krzes- 
czyany 16; zle vczynky 43. 

Temata na '^ feminina: prze które rzeczy przerzeczone 19; 
Nymo (mimo) thy przykrosczy zewnątrzne 12. 

Temata na -ja masculina: bosze dary S; gynsze 48; obfytsze 
a wyęczsche dary 32. Femininum: boże slugy 14. 



19 

§. 69. Inatrumentalis pluraJ/U. Temata na -a maaculina: do- 
brymy Yczynky 6 ; z placzly wymi 7 (2 r.^; rozmagythymy yąszyky 27 ; 
8ze .... szwyątbymy 44. 

Temata na -AneiUra: mamymy szlowy 16; proznymy szło wy 16. 

TemcUa na -ja maaculina: myedzy scbąfaszmy bozymy 3; s we- 
szeląozimi 7. 

Locatwua ^pluralis. Temata na -a masculina: w dobrych 
YCzynkach Ib, 32; 34; 43; wyecznych Yczynkach 48; w posczech 
wyelkych 12. 

Temata na -^ feminina: w bratbnych rzeczach 9; w nyeczy- 
stych myślach 1; 16; w rzeczach przeczy wnych 2; w przeczywnych 
rzeczach 10. 

Temata na -jSifeminina: o thagemnyczach boszych 6; wrobo- 
czech wwyęczszych 12. 



VI. Dekllnacyja liczebników. 

§, 70. Odmianę liczebnika jeden podaliśmy przy odmianie za- 
imka: tcD, ta; to. 

Trzy ma ddt. plur. trzom: apostołów trszom 61. 

Jako nom. sing. mamy formę pyęcdzessząth dny 27. 

Ze zbiorowych m^my: dzeszanczoro yest przykasząnye boże 9. 

Z porządkowych napotykamy formę femin. w nom. sing. : py- 
rzwa kaszu 9. Inne loymiemliimy przy deklinacyji przymiotników 
złożono)' 



Wykaz form przypadkowych 

w k«fąieczc6 Nawojki, 

opracował 

Jan Hannśz. 

(Materyji^ do pracj tój czerpałem z wy^dania p. t Książeczka do nabożeń- 
stwa, na którey się modliła d* Jadwiga i t d. .... staraniem i nąldadem 
Jana Motty, w Poznania 1823. Liczba oznaczają Stromce wspomnianego 

wydania). 



I. DeUinacyja rzeczownikowa. 

Singularia. Nominałivus. Temała męskie piertoołnie na -a: je- 
dynak 71; bok 95; robak 113; czlowyek 114; poczathek 149; sy- 
drac-myzaac y abnagon 162; bog 52^ 78, 101^ 113, 155, 159; pan 
y bog 85; dvch 53, 101; duch 138; szwyath 43; sabaoth 97; zy- 
woth 150; gnyew 181; lyew 186; dar 181; angyol 73,181; kapłan 
79 {2 r.); pan 81, 82, 86; pokarm 139, 152, 158, 153; czasz 75; 
yzaac 183; Amen 94, 102, 123, 133, 175; Am. 47, 96. 

Temała męskie pierw, na -ja: pokoy 42, 148; oczyecz 52. 138, 
155; konyecz 149; myecz 41; mystrz 81, 85, 86; kroi 28; zbawy- 
czyel 43, 140; odknpyczel 78; sthworzyczyel 78; stworzyczyel 81, 
114; sthworzyczel 178; Yczyeschyczyel 138; nyeprzyyaczyel 168, 
185; gabriel, Raphael 184 (w znaczeniu voeativu\ szeu (Jesu Gri- 
sthyszow) 42. 

Temała nijakie pierw, na -a: pyeklo 166, 179; szwyadecztwo 
88; bosthwo 115; lyekarstwo 146; lyekarslhwo 153. 

Temała nijakie pierw, na -ja: sercze 120; szercze 160; odya- 
czye (odjęcie) 48; pyczye 99; przyyaczye 138; myloszyerdzye 36, 90; 
93; yyeszyelye 44; yeszelye 61, 148; dokonanye 147; kochanye 151; 
nalyezyenye 57; nawyedzenye 151; obronyenye 147; oczysczye- 
nye 152; odkvpyenye 57; 08zvyeczenye 57; osewyeczenye 79; 



n 

pomno^epye bands my oaewyeezenye 146; oaswyanczenye a po- 
wyljenye 147 , 148; podeprzenye 67 ; polyeczenye 147 ; pofi^^ 
lyejoye 152; powyschschetiye 57; pozdrowyenye 156 ; przyodzenye 57; 
prsyathąpowanye 146 ; przythylyenye 48 ; szkruschenye 101 ; szthwyer- 
dsenyd 153; sztworzenye 76; stworzenye 86^ 87; Bztworzenye 93; 
Bihwonenye 114; yezyeseh^nye 48', yczyaozenye 47 ; ylyekcSMiye 57; 
dMwy«nye 81^ 86^ 91; zgrzeecheny^ 93"; szmylowanye 93. 

Temata żeńskie pierw, na *a: opoka 160; ylyezka 42'; nMthka 
48, 63, 74, 82, 182; ranka 98; Nayoykall2; pamyathka 153; drogm 
57; ezluga 83; yczyecha 113; cznotha 112; ezyathota 112; odplala 
79; szkoda 85; lyczba 164; modlythwa 94, 129, 154; yyara 77, 
139; offirara 115; chwalą y modlą 38 (2 r.j, 39 (2 r.)( chyaU 
y loódla 39; ohwida 43; panna 82; perszooa 155. 

W enaezemu voeativu: królowa (pozdrowyona bandz) 173. 

Temata źeńsUe pierw, na -ja: nadzyeya 48, 175; throyaza 49, 
60f 51; trc^eza 80, 84; dzyewyeza 182; gizeschaycza 118; aądziy- 
osa 129; dyacha 25, 69, 80, 87, 119, 122, 181; dnsclut 41, 108; 
zandza 34; kropya 91; zyemya 78, 124; karmya 98; stydsya 61; 
rayathrzyny 173. 

W znaczeniu vooativu: Maria (pozdrowyona bandz) 24, 26, 27, 
33, 34 (5 r.;, 35 (4 rj, ^6 {2 r.h 37 (2 r.), 38 (2 rX 40, 42, 
43. 45, 46, 172 (5 r.), 173 (4 r.J, 174 (2 r.;, 175 (3 r.), 177, 
179, 182; badz wolya thwa 36; bandz yolya twa 91; o polyybyen- 
caa JesH Cristboya 46; angyelska oeezarkyny 176; pozdrowyona 
l>acBdz Maria (K>8z«lk3my 172; sdrowa bandz pany 29 (Sr.)^ 31; pany 
oradyy zamna 33; pany J8zlvthuy ezye 38. 

Męąkie: szandzya y twórcze wschego athworzenya 97. 

Temat ntęeki meno. na -i : goacz 138. 

Temata ieńshe pierw, na -i: czescz 122; mylo86z 121; Bzwya- 
tbaa4z 114« 147, 152; Bzwyathloscz 117; Bzlothkoscz 147; Bsmyercz 
tfOf 166; flezaaanofcz 151; rzecz 182. 

Ifmata mąakie pierw, na -u: dom 42; azyn 27, 155. 

Temaia żeńskie pierw, na -u : czerkyew 67 ; krew 99, 166, 181; 
krewy (sic) 123. 

Temat żeński pierw, na -er: macz (starosi. um) 27. 

Temat męski pierw, na -men : stnunyen 95. 

Temai nijaki pierw, na -men: gymyą 26. 

Temata nijakie pierw, na -es: szlowo 78, czalo 79; czyalo 94, 
97, 98, 102, 104, 123, 148; nyebo 78. 

Geneiivus. Temata męskie pierw, na -a. Z kańeiwką -a: gne- 
achnego czlowyeka 88; myastho komomyka 127; jedynaka mylo- 
Bsnego (czyalo) 133; przez myloBcz ... yednaczka boga naaebego 24; 
ynaczka 40; yedynaczka thwego zbawyenye 56; przez madroaez 
yiuczka bożego 71; przed oblycze szynaczka thwego 69; yymyą 
:y y bolyesczy szynaczka twego 74; y szwego szynaczka 164; do 
I 31; od boga 51, 52, 55; salowa boga oycsa 56; przez aocz 
A 71; myleazyerdzye boga 73; szyna boga 75; czalo saamo pra- 



22 

w^o boga 79; v boga ... y dvcha szwyątbego 140; z oyesa boga 
149; o czyalo boga żywego 154; bóstwa yedynego boga 155; boga 
gynego nye 155; od pana boga 169; szyny nawyszschego boga 179; 
dary dvcha szwyanthego 51 ; (dobro tha) dvcha szwyanthego 73; ognyem 
twego dncha 97; .-(roszą) szwyątbego dycha 111; cznothy mysthrza 
szwyątbego dncha 121 ; perszona szwyathwego dycha 155; (pośzelkyny) 
dycha szwyątbego 172; zbawyczyelyyszwyatba 33; zbawyczyela wszego 
szwyata 40; naszlothsche okrazenye szwyata42; zbawyczyel wschego szwya- 
tha 43; przed wstawyen3rm tego szwyata 44; ty yesz yyeszyelye wschego 
szwyatha 44; przed sthworzenym szwyatha 49^ 52; przeczy w mdlosczy y nye- 
moczy szwyatha wszego 52; (sbayyczyelya) wsego szwyatha 54; yego szwya- 
tha myloscza dobrze życz 56; sthego szwyata 59; na zbawyenye .... 
yego szwyatha 60; thego szwyatha proznosczy 76; wschego szwya- 
tha odknpyczel 78; nadzyeya thego szwyatha 175; od czyemnosczy 
thego szwyatha 179; zbawyczyely wszythkyego szwyatha 186; sztwego 
szwyantego zywotha 29; zywotha thwego 36; w bolyescz żywota 
twego 72; od yyekuysthego zywotha 112; yczyecha zywotha 113; czy- 
sthota mego zywotha 114; dokonanye moyego zywotha 147; lyekar- 
sthwo zywotha 153; szyny zywotha 158 ;^ przy skonany v zywotha 175; 
konyecz dobry zywotha mego 180; do skonyczenya zywotha 183; 
wszchego lyyda 26; w byalosczy chlyeba 78; chlyeba 79; do kos- 
czyola 55; oszwyeczenye rozyma 146; do pana 131; pana sztworze- 
nya szkoda by była 85; w domy schymona 167. 

Z końcówką -n: sthwego boky 156; yenzesz yest przez pocza- 
thku 75; zgrzechu wsthaną 83; ode wschego grzechy 126; od grzechy 
157; 178; z groby 166; do thego czaszy 87; gdy czaszn którego 101. 

Imiona właffne: Jesu Crista 24^ 130; Jesn cristha 133; Jesu 
krtsta 134; Jesy krystha 155, 172, 176; y krystha 176. 

W znaczenia* aeeu8ativu: noszyl boga y czlowyeka39; przyymy 
.... barzo ybogyego czlowyeka 104 ; nayczy mye nyeyzythecznego czlo- 
wyeka 106; yczynyl czlowyeka 118; thako czlowyeka ymylowal 143; 
czlowyeka yythargnal 144; yedynaka szeszlacz 143 ; przed thwego ye- 
dynaczka 55; szynaczka thwego ... przyyala 60; noschacza boga 29; 
chwalycz yako pana 'boga 76; eh walczy e pana boga 87; mego boga 
(prz3rmoyacz) 113; yydzyala dycha szwyanthego 65; szeszly komnye 
.... dycha szwyątbego 92; ducha mego odnów 100; odpadz odemnye 
ducha 111; poszły ... szwyątbego ducha 109; twego dycha ... poszlal 
127; zeszły szwyątbego dycha 137; przez .... pana naschego Jesy 
Krystha 184; poszlal yest kthobye cznego posła 52; poszły my .... 
Bzwyatego angyoła 111; poszlal angyola 127; yzby my poszlal an- 
gyola thwego 163; szeszłi my ... szwyątbego Michała Archangyola 
183; noszycz pana 39; przed pana 82; abych czyebye pana (przy- 
yala) 132; pana nad pany 132. 

Temała męskie pierto. na -ja. Z końcówką -a: krolyye przez k 
nycza 41; przebyyacz przez konycza 44; przez poczathku y prze 
konycza 75; bez koncza 166; az do konycza 182; do bogaoycsa 31 
od boga oycza 55; szlowa boga oycza56; byłesz poszlen oczcza thwo 



2S 

yego 144; podzczye bogoszlaweny oycza mego 167; v boga oycza 
140; z oycza boga 149; kamyenyv nyebyeszkyego polyybyencza 42; 
na ołtarzy szwyatego krzyżu 104; drzewo szwyathego krzyża 140; 
przez mąza bywschy 176; do mego mylego lyekarza 130; cznothy 
mystrza 121; myastho mystrza 127; czyala moyego mylego sthwo 
rzyczyela 130; myloszyerdzye zbawyczyela 36; rozo bez czyrnya 179. 

Z końcówką -u: stego rodzayy 87; z rodzayyzydowskyego 186. 

W znaczeniu acai8ativu: szeszly kymnye Bchafarza szwego 92; 
krolya angyelskyego ... noszy la 63; krolya (abych przyyala) 132; 
racz oddalycz dvschnego nyeprzyaczyelya 158; yzbych przewyczyązyla 
dyschnego nyeprzyyaczyelya 169; aztworzyczyelya wszchego lyvda po- 
rodzyla yes 26; yyelby szye moya dyscha yako szthworzyczyelya 
Bzwego 87; dogyly zbawyczyela 40; kyedy yes porodzyla sbayyczye- 
lya 64; yako mego boga y zbawyczyela (przymoyacz) 113. 

liMona własne: wyslychal thobyyascha 160; skrzeszyl Łaza- 
rza 166. 

Temata nijakie pierw, na -a : w tayemnyczy swego boszthwa 49; 
moczą szwego boszthwa 61 ; w tayemnyczy bosztwa swego 62 ; bóstwa 
yego pozywała 64; nawyedzenym bóstwa szczlowyeczensthwem 63; 
przez yyszokoscz bóstwa 71; bosthwa szwego 72; thwego bosthwa 
szlothkosczya 122; yola tbwego bosthwa 127 ; w thagyemnycze thwego 
bosthwa 128; zthwego bosthwa 128; bóstwa yedynego 166; krew- 
koaczy czlowyeczthwa mego 68 ; ku chwalye krolyesthwa szwego 80; 
od krolesthwa 169; nyeprzyazn lakomsthwa 111; z mariey panyen- 
stłiwa 166; pokarm moyego podroszthwa 163; s pyekla 43. 

Tetnata nijakie pierw, na -ja : dothkny sercza mego 36; z twego 

szercza 106; szkryschenym mego szyercza 114; sthrachem mego szer- 

eza 119; rany twego szercza 120; we krwy thwego sercza 120; sthro- 

zem szercza mego 177; oblycza kroi ... pozadal yest 28; aby my 

nyepokazowal groźnego oblycza 70; nye szwyeczkyey karmyey y py- 

czya 128 ; mathko myloszyerdzya 61 ; ya szluga myloszyerdzya twego 

83; myloszyerdzya lyczby nye 87 ; z opphytego myloszyerdzya 91; 

moczą wyelkyego myloszyerdzya 91; ydzyel my myloszyerdza szwego 92 ; 

od twego myloszyerdzya 104; thwego myloszyerdzya (nyemoza ogamacz) 

126;ky8thudnyczymyloszyerdza 130; dla thwegowyelykyego myloszyerdzya 

137; dlya myloszyerdza szwego 166 ; pana .... morza 39 ; az do yego czyr- 

pyenya 66 ; od czyrpyenya 96 ; czekayancz nawroczenya gyego 88 ; nyema 

yacz na szobye cznoth odzyenya angyelskyego 82; ktho czyebye gye 

przez omylenya 99 ; spokolyenya czlowyeczego y pyenya szwyanthych 

oyczow 61; od porodzenya szwego 89; nyewdzyącznoscz złego poza- 

danya 111 ; w dzyen skonanya mego 26 ; az do mego skonanya y skon- 

i^watiy^ 63; do skonyczenya 183; do skonanya 140; sztworzenya 

^a by była 86; od stworzenya szwego 86 ; twórcze wschego sthwo- 

jya 97; wsćhego sthworzenya 149; od yrodzeuya mego 88; stha- 

z yznanya wyary 162; zadzey zapalyenya 147; nyeprzepusczay 

wlyczky za^czenya 90; czy bych ya ylyczky zatraczenya prze- 

''la 91; o nawroczenye zbawyenya czloyyeczego 62; yesthesz 



34 

Bzwyathlo9Gz WBchego zbawyenya 117^ proschą szlathoyanya twego 61; 
thysz mathka szlyythowanya 74. 

Temata ieńskie pieno. na -a : lasky myloszney Łono othwanasch 
136; szthwyerdzenye laszky 163; od lasky szwoyey 177; przez thwey 
Mathky szyedm radoszczy 76 ; prze proszba mathky twey 85 ; w thwoycy 
mathky zyyoczye A mey mathky 125; przez ^aszlaga .... mathky yego 
141; przez myloacz matky thwey 180; w ymyą mąky 74; przez gorz- 
koscz mąky thwey 12-^; pamyathka thwey szwyathe mąky 153; 'do 
yłyczky rayskiey 41 ; nyeprzepaszczay mye wlycżky 90 ; nyezadaU ny 
gedney yczyeehy 151; czlowyeka wschey cznothy 104 ; myatrza wschey 
cznotby 127; od twey glębokyey y przezdenney dobrothy 104; vczye- 
cht^ dobrothy twoyey 143; odewschey lakothy 68; abych .... neprzy- 
yal^i pomsthy 143; myloszyerdzya lyczby nye 87; wyskchal prośby 
moye (zamiaat: mojej, lub Ui uważać to trzebaby za aecuaativu8 
pluralU); nyerospomynay tedy zgloby moyey 68; w thwoy dom mo- 
dlythwy 82; na yszlyschenye moyey nyedosthonyey modły Thwy (mo- 
dlitwy) 48; na poezwyerdzenye yyary szwyąthey 61; sthaloaos Yznanya 
yyary 162; schey chwały dosthoyna 33; dacha prozney chwały 111; 
kr krolyowy chwały nyebyeszkyey 131 ; kroly wschey chwały 162; 
8 panny Mariey 77, 78; z panny czysthey 156; proseha tzobye na 
pomocz panny Mariey 163; o napelnyenyy sczyrbyny Angyelskyey 51 ; 
pocaathky roskazy (?) 61. 

lemaia ieńsiae pierw, na -ja. Z końcówką -e : z nyepokaloney 
dzyewycze 31; od czystey dzyewycze 96; z"dzyeyycze 183; przez 
zaszluga yyelyebney dzyeyycze 141; szlawa wschytkyey szwyanthey 
Troycze 66; na prawycza szwyąthey Troycze 66; szwyąthey Troycze 
172; czysthota ezyala y dysche 112; yasnosczya mey dasche 114; 
zyyoozye mogyey dysche 122; yesz czescz wschelykyey dysche 122; 
ky yzdrowyenyy moyey dysche 123; kv sthrzezenyy dysche moyey 
16S; kroi nyeba y zyemye 28; noszy cz pana nyeba gy zyemye 39; do 
pana nyeba y zyemye 131. 

Z końcówką -ej: aadzey (żądzo j?) 146; ode wschey rzysehey 66; 
czesarzy nyebyeszkyey rzysehey 97; podlng woley twey 83; yedney 
karmyey 104 ; sswyeczkyey karmyey 128 ; s panny Mariey 77, 78; od 
mariey 95; z dzyeyycze Mariey 133; matłiky yego bogoslawyoney 
Mariey 141; na pomocz panny Mariey 163. 

Z końcówką -i: przebythky wszey szwyąthey Troyczy 62; na 
zbawyenye dyscby moyey 60; nawyszscba yczyeeha dyschy mey 67; 
yczyecba zywotba mego y dnschy mey 113; mogey dyschy yczye- 
cba 119. 

Temata mąąkU pierw, na -i: trzeczyego dnya 154; kthorego 
czye dnya bada wzywała 160; do dzyszyeyschego dnya 171. 

Temaia ieńakie pierw, na -i: przez pomoczy thwoyey 41, i 
ządaez ysthawyeznye thwey pomoczy 157; zbaw me naglye y nyeb> 
rzaney samyerczy y szmyerczy yyekyysthey 60; yzbych ya yyeczc 
Bzmyerczy nyeykHSchyła 80; on nye cbcze szmyerczy 88; do skoi 
nya szmyerczy moyey 140; az do szmyerczy (^atbney 114; ze szDiy< 



d5 

ety yyec^ney 144; do szoiyerczy 154; od szmyerczy praeklithey 156; 
od Bzmyeresy wyekyysthey 167; od skodlywey szmyercsy 184; przezo 
wschey bolyesczy 54; yymyą mąky y bolyesczy 74; zadney nyemylo- 
waU czvdnosczy 151; nyerospomynay .... krewkosczy czlowyeczthw 
mego 68 ; poszylyenye theszknosczy i krewkosczy 152 ; mylosczy pełna 
27, 182; przez yego gymya mylosczy 27; pełna mylosczy 34; stydnya 
mylosezy 61; dowyeczney szwey mylosezy96; czlowyeka wscbey czno- 
thy y mylosczy 104; zalozenye szwyathey mylosczy 112; od twey od- 
lączycz mylosczy 112; Ycząsthnyky thwoyey mylosczy 13 1; proscbą 
.... thwoyey opfythosczy 131; od wschelykyey przeczywnosczy 161; 
ky Tczwyerdzenyy czaley przeszpyecznosczy 123; pełna mylosczy 
y wscliey szlotłikosczy 34 ; zthwego bostłiwa szłothkosczy 128 ; nye poczvla 
sadney szłothkosczy 151; kv szwyeczy szwyathlosczy vyeczney 130; 
bez szwyathlosczy 165; ku wspomozenyy thwey dostoyney szwyathos- 
czy 109; przez omylenya albo wathplywosczy 99; yczynek twoyey 
yyecznosczy 137; any ogarnacz twey yyelyebnosczy 125; thwey vye-' 
lykosczy nyemoze oszyagnacz 124; wschey zlosczy napelnyona 129; 
o odnowyenyy wschey thwarzy 52; z odchlany pyekyelney 161- 

Temata męskie puruf. na -u: przez myloscz szyna thwego 24; 
przez szyna thwego myłoszyerdzye 36 ; przez szmylowanye szyna thwego 
37; przez myloscz szyna twego 40, 45; w krolyesthwye nyebyeszkyem 
szyna thwego 44; czyalo szyna thwoyego 133. 

W znaczeniu ae€iuativu : szyna bożego porodzycz 29 ; szyna bo- 
żego . . . poyyyala 29 ; szyna bożego dogyla 29 ; szyna bożego . .. offye- 
rowala 30; szyna bożego yydzyała 30, 31 (2 r.); yydzyecz szyna bo- 
żego 41; przez mylego szyna thwego 63; y boga oycza szyna 140; 
azjma thwego myłosznego raczył daoz 142; mylego szyna ... szeszlacz 
143; y krystha szyna t!iwego 177; przez yedynego szyna 184. 

Temata żeńskie pierw, na -u: krwye thwey ykuszy 99; twey 
drogyey krwye liO; thwey dosthoyney krwye 111; szwyathoscz czyala 
y krwye twey 152; pozdrowyenye twey krwye 166. 

Temat nijaki pierw, na -men: ze wschysthkyego mozesch plye- 
myeoya 117. 

Temata nijakie pierw, na -es: a czyala mego 41; rozvmy mego 
czyąU 47 ; szmego czyala 69 ; karmya yest czyala twoyego 99 ; twego 
yyelyebnego czyala 109; przez mocz thwego dosthoynego czyala 111; 
czysthota czyala 112; czyala mego czysthota 112; kv szwyathosczy na- 
droschszego czyala 129, 134; przed przyyaczym bożego czyala 129; 
nakarmycz thwoyago czyala 145; zebych pozyyała czyala thwego 181; 
kroi nyeba 28; pana nyeba 39; z nyeba 77^ 81, 159, 169; do pana 
nyeba 131; od yego stapyenya szlowa 56; twego lycza yydzenye 119. 
DaUvus, Temata męskie pierw, na -a. Z końcówką -u: bogu «... 
rarowala 55; ky Bogv 136; chwała bandz bogy zywemy y dvschv 
tmiast: dychy) szyąthemy bogy .... yedynemy 158; yzby szye mo- 
li pany bogy 170; dyably odeymy 68; kv pany bogy 179; ky An- 
^^emu stoły 122; ky thwoyemy dosthoynemy stholv 145; prze- 
wko thwemy bozemv daru 106. 

Sprawozd. Komis. j$zyk.| UL 4 



26 

Z końcówką -owi: tho szye stalą czlowjekowy 104; yednacz- 
kowy poslazyla 67; bogoszlawyonemy zywothowy 39; Janowy polye- 
czyl 27. 

Tefnata męskie pierw, na -ja. Z końcówką -u : oyczu za Dasz 
ofyarowala 65; thwemv oyczv 103. 

Z końcówką -owi; Ycznyowy szwemy 27; kv krolyowy 130. 

Temata nijakie pierw, na -a: modlą dzewsthwa 38; kv p>e- 
klu 95. 

Temata nijakie pierw. va -ja: szyerczy memy 162; oblyczy 
thvemy 38; ky przyanczy 116; ky n»pyczyy 104; modlą my- 
loszyerdzyy thwemy 39; myloszyerdzyy thwoyemy dzyąkyyacz 152; ky 
polyepschenyy 123 ; naprzeczywko przeczywyanyy 147 ; ky stlirzezenyy 
163; ky yczwyerdzenyy 123; ky yzdrowyenyy 123; racz czye my 
bycz wspomozenyy 81; ku wspomozenyy 109; ky zbawyenyy 59, 70, 
113; ku thwemu szluthowanyy 69 {2r,); nyebycszkyemy yeszelyy 128. 

Temata żeńskie pierw, na -a: mnye Nawoycze 70; ky prawdzyo 
109; modlą dzewsthwu y czysthoczye thwey 39; yakosz byl oney 
nyewyesczye 167; wyerzo szwyathey poczyyerdzy 68; ku chwalye 80, 
99, 139 ; ky oyczyznye 94. 

Temata żeńskie pierw na -ja. Z końcówką -i: yzby była mnye 
uadznyczy na pomocz 26 ; pomozy mnye nadznyczy 27 ; ky sthudnyczy 
130; kv szwyeczy 130; duschy moyey day myloscz 58; sthanye szye 
mogey dv8chy 125; yzytheczno yest moyey dyschy 132. 

Z końcówką -ej : ky tak yyelyebney panyey 83. 

Temata żeńskie pierw, na -i : przeczyw mdlosczy y nyemoczy 52; 
ky czczy 139; przeczyw ... mylosczy 90; ku thwey mylosczy 134; 
thwoyey myloszczy (vczynycz) 138; ky szwyathosczy 129, 134, 135. 

Temai, męski pierw, na -u: kv thwoyemy domy 142; przysłó- 
wek: pospoly 150. 

Temata nijakie pierw, na -es: czyaly memy 148; przeczyw 
lyczy 128. 

Accusativus. Temata męskie pierw, na -a: za nasch szmnthek 
95; aby czysthy przybythek raczył ... vczynycz 138; thy moy dych 
.... obezrzysz 25; w twoy zyyot 56; ymyerzyl zywoth thwoy 73; 
na then szwyath szeszlacz 143; ymorzycz then szwyath 150; prze lud 
Yszrayelsky 77; w dobry przykład 57; omyoz smród 131; then chlyeb 
... yest podała 98; zegnano chlyeb rąkama 98; bo szye barso yego 
gnyew boya 177; day ze my then dar 159; na nawysschy dar 181; 
napelny moy szmyszl 123; yenby zrównał rozym 121; day my .... 
rozym 158; poznawam czasz moy 158; szlyschacz on glos 167. Tu 
zaliczyć można takie przysłówek naprzód 78. 

Temata męskie pierw, na -ja: konyecz (day) 180; nadmyeszyacz 
28; przez szwyanthy krzyż 27, 96; szwyanthy olyey (przyyała) 61. 

Temata nijakie pierw, na -a: day my yydzyecz łyczko 74; loi 
othwarzasch 135; wyednat bosthwo szwoye 72; gdy twe czlowyeczei 
sthwo ... na krzyż dano 95; przez thwe dosthoyenysthwo 63; pi 
moye dostoyeny sthwo 107; przez twe wschysthko dosdioyenysthwo 11 



27 

pne me nyeprzesspyeczensthwo 117; ybogaozyoz ybosthwo 131; day 
wstawyczstwo 58; zagaszy .... wszytko nyeysthayyczeusthwo 112; 
W tncLCzeniu przysłówka: myaBtho mystrza, myastho komornika 127; 
Temaia nijakie pierw, na -ja: zazzy boże azercze moye 97; szercze 
moye poruschyl 105 ; zbawy moye sercze 1 10; pogrąży moye thwarde sercze 
120; ogam moye zle szyercze 120; w mogye szercze 126; szercze moye za- 
palycz 138 ; w moye szyercze 144; nakarmy szyercze moye 151; oszwyecz 
szercze moye 158, 159; szyercze .... stwórz 180; wpadła w myes- 
ose 165; dal myescze 182; nad szlonycze 28; przed oblycze 41, 69; 
obrzadzy my szeszczye (zejście) stbego szwyata 59; na omyczye 61; 
WBCzyangny myloszyerdzye 35; przez szyna thwego myloszyerdzye 36; 
przez thwe goracze myloszyerdzye 48; day myloserdzye 58; przez 
wscbythko myloszyerdzye 7.3; na myloszyerdzye twe 85; przez twe 
szwyathe myloszyerrlzye 100, 106; prze twe vyelyke myloszyerdzye 
107; dayancz zdrowye 52; zdrowye 56; day my zdrowye 93; zdro- 
wye ydzyelłisch 136; vzycz czelestne zdrowye 177; yydzyecz .... 
yyeszyelye 41 ; przez twe "wyelkye czyrpyenye 99 ; przez thwe szwyan- 
the czyrpyenye 100; przez swyathe thwe narodzei.ye 26; o nawio- 
czenye 52; yezrzy na obr.ozenye 96; za nasche odkypyenye 30; na 
odpysezenye 146 ; vproszymy laską y odpusozenye 175 ; odpns- 
ezenye 56; na yyeczne oszszadzesye 146; prze stho oszwyeczenye 
53; na ozywyenye 61; day nam sczaszne pobydlyenye 156; day 
nam wyeczne poczyeschenye 157; na poczwyerdzenye 61; zazzy 
.... me wschytko pomyszlycnye 97 ; przyymy od nasz pozdro- 
wyenye 155; oprawyl me pozadanye 121; przemyeskawanye (vzycz) 
178; day my yyerne skrnschenye 100; oczysczy nasche szamnye- 
nye 157; abysczye my dali — spomozenye 185; day my ypa- 
myatbanye 94 ; prze twe vycdnanye 62 ; na yszlyschenye 48; 
poezyla twego lycza yydzenye 119; wsthawy we mnye czyste zaloze- 
nye 112; na zathraczcnye 146; przepowyedayacz zbawyenye 30; 
odzyersymy yedynaezka thwego zbawyenye f}Q ; na zba wyenye 60, 
139; prze nasche zbayyenye 141; zbawyenye lvczkyesz naprą wyl 155; 
zbawyenye (day) 156; prze nasche zbawyenye 157; przez szmylowa- 
nye 37. 

Tematu ieńskiti pierw, na -a. Końcówka ę oznaczona: 1) przez 
•ą: yproszymy laską 175; oszwyeczylesz mathką 159; przez yego 
szwyantha niauką 64; poznacz thwa szwyatha mąką 120; prze twoya 
nyewymowna mąką 134; raka tłiwoya szczyagnacz 142; przezaszlugą 

141 ; poezyla yczyechą 143 ; odzyacz nagothą 131 ; oszwyeczycz 

szlyepothą 131; za prawdą 116; vszlysch myły panye proszbą yego 
76; wyarą pomnozycz 142; day my yyarą 180; na yschelyką godzyną 
102; wlyey w moya dusrha roszą (rosę) 112. 

2) przpz a: łaszka .... raczy zapalycz 142; laska my day 153: 

my .... laska 180; przez laska 184; na mya Nawoyka 83; yczyn 

ye Nawoyka 92 ; na szwa mathka 69 ; oblyybyl czye sobye mathka 

prze szwa mylą mathka 75, 93; na okruthna miUca (mękę) twa 

prze twa mąka 98; na twa szwyatłia mąka 105; day my .... 



28 

prawa droga 81; polyecsam .... szinga thwoya 47; prze szaszlnifa 
141; przez zaszlnga 141; pokazy my .... yczyechae?; przyacz ozye- 
bye .... Yczyecha 119; wsthawy .... czyaihota czyala 112; day my 
.... czysthota 112; przez Bzmyema dobrotha 72; prze thwoya do- 
brota 73; przez twa dobrotha 110; obezrzy moya nagota 68 ; wyszly- 
chal martha 166; przez tha pocztha 66; myal rada 51; przez wyara 
y przez prawda 160; yczynyla lyczba 88; mogła lyczba dacz 89; 
przez tha proszba 52 ; prze proBzba 85 : przez ma yyelyka zgloba 47; 
przez tha szlawa 51 ; szlawa — obezrzala 66 ; wyslychay modlithwa moyą 
158; oflyarowal .... yedną yyemą y prawa ofyara na ołtarzy 103; 
przez twoya szmyara 62; w chwała przywyedz 153; yproszycz chwała 
wyeczna 163; bych thobye dobra modła dala 154; w ona godzyna 41; 
w korona szlawy 66; panna .... zosthawyl 156; ktho panna Maria 
od grzechy oczysczyl 178; yezrzal na Maria Magdałena 83, 

Temata ieńskie pierw, na -ja. Z "końcówką ę lub 9 wyraKmą 
1) znakiem ą: mam wschytka nadzyeyą 92; nadzyeyą poszylycz 142; 
ogladay duschą moyą 126; na szwoya dyschą 143. 

2) znakiem -a: przez ta nadzyeyą 67; w nadzyeyą twa 82; 
mayancz nadzyeyą wtłiobye 130; day my nadzyeyą 180; zbawyla 
mnye grzeschnycza 36; yyBluchay mye grzeachnycza 37; przyymy 
yboga grzeschnyczaa 104; za mya nyedosthoyna grzeachnycza 165; 
mye grzeachna nadznycza dzyazya raczył wezwacz 145; na prawycza 
.... pomyeaczona 65; wzczyagny prawycza ky mnye azwoya 161; 
przez azwyatha Troycza 73; o kthoreyze pyecza maach 126; tobye 
polyeczam dyacha moya 46; moya dnacha yczyeachył 105; yczyaczy 
moya dyacha 110; wlyey w moya dnacha roazą 112; navczy mye 
dyacha 125: day myloacz 58; mnye nanczy voła 127; ta yatna kar- 
my a .... (yeat podała) 98; przyancz twa nyebyeazka karmy a 115, 
121; yezrzal na Maria 83. Maski: abych przyala mego athworcza 117. 

Temaia męskie pierw, na -i: w dzyen 26, 41; bych nye zgy- 
nala w dzyeny (sic) azadny 184. 

Temaia żeńskie pierw, na -i: przez mocz 71, 80; abyaczye my 
dali mocz 185; aby raczył yłyeczycz moya nyemocz 131; przydzy 
na pomocz 25; na ponocz 26; day my pomocz 59; racz3rz my bycz 
na pomoczy (sic) 150; na pomocz 163, 183; na twa gorzka azmyercz 
105; przez twa nyewynna azmyercz 119; przez thwoya azmyercz 
gorzka 149; w bołyeacz 72; tiiaka czeacz nagothował thobye 45; 
przez czyrplywoacz 162; przez gorzkoacz 126; przez madroacz 71; 
day my .... madroacz 158; przez myloacz 24, 40, 45; day myloacz 
58; przez ta myloacz 66; namyłoacz 86; day my twa myloacz 107; 
thwa myloacz .... mozeach yczynycz 117; przez myloacz 179; prze- 
atha radoacz 53; prze tha radoacz 54, 65 {2 r.), 66; przez ta r«- 
doacz 54; przeata radoacz 55; prze tha radoacz 55; wspomynawac 
na .... nawyszacha aprawyedlywoacz 89; day my .... athaloacz 1( 
thobye yczynył yyełkoacz 25; prze yyelykoacz 134; przez yyazokot 



19 

71; odpads .... nyewdsyąosnoacz 111; sprawyedlywa raecz mylowacs 
178; odpads ... . nyeprzyazn lakomstbwa 111. 

Temat męski pierw, na n : w thwoy dom 82. 

Temała żeńskie pierw, na -u (-%b) : krew 61 ; vydzyalo czyalo 
y krew 97; thwa droga krewy (sie) kv napyczyy dal yesz 104; przez 
twa droga krewy (sic) §. 106; thwa szwyątha krew pygyąll5; przy- 
yancz .... y thwa droga krewy 107, 110; oszwyeczaBch thwoyą 
Bzwyątha czerkew 137. 

Temata nijakie pierw, na -men: przez yego gymya 27; yymyą 
mąky y bolyesczy 74 ; day ze my przez gymyą 86 ; przez gymyą 
fhwoye 160. 

Temata nijakie pierw, na -es : polyeczam .... czyalo moye 47; 
podnoscha .... ezalo 94; twe szwyathe czyalo przymyem 105; przy- 
yancz twe szwyathe czyalo 107, 110; czyalo wprawdzye przymnya 
115; na twe szwyathe czyalo 116; przyyacz Thwe azwyathy czyalo 
121; oglądała .... czyalo yego 133; dayze my przyyacz czyalo 133; 
gyesz czyalo on raczył wzyacz 133 ; zrzadz vemnye grzeschne czyalo 
136; wzyalesz czyalo 155; prze tho naszwyathsche drzewo 140. 

Vocativus. Temata męskie pierw, na -a. Z końcówką -u: ba- 
ranku 101; yedynaczky 96 ; kwyathkv 6 1 ; mylosznyky 1 49 ; poczathkv 
61; przebythky 62; dvcha 94. 

Z końcówką -e: boże 81, 99, 128, 133, 137, 140, 143, 164, 
188 (2 r.); zyvoczye 122; byskupye 103; chlyebye 77, 101, 125, 
153; Bzkarbye apostolsky 35; szkarbye nyeprzebrany 92; gospodnye 
97, 102, 103, 107, 109, 110 {2 rj, 111, 112 (2 r.j, 114,115,116 
(2 r.% 117, 119 (2 r.), 120, 121, 122 (2 r.\ 124, 125, 126; pa- 
nye 76 {2 r.), 76 {2 r.), 77, 79, 80, 84, 85, 86 (2 r.), 89, 90 
(2 r.;, 91 (2 r.), 93, 120, 124, 130, 145 {2 r.), 147 {2 r.), 148, 
152, 169 (2 r.), 161, 162, 164, 165, 166 {2 r.), 167, 168, 169, 
171, 182; kaplanye 103; thy szam yesz wyschy kaplanye 115; Jesu 
Crlste 75, 123, 125, 127, 148, 152, 164; Jesu Cristhe 145; Jesv 
Crysthe 155; Jesu Kriste 149; ^esu Criste 76, 77, 96, 105, 112, 
113, 118; Yesu Kriste 105, 106; myły Jezv 153; panyeKryste 167; 
Yesu xpe 103; myliKrysthe 166; panye Crysthe 169; Crysthe 179; 
panye Jezv krysthe 171; zbaw mye Jezv6zye 182; szwyaty Pyetrze 
168 ; szwyąthy Mychalye Archangyelye 183 ; Michalye Archan- 
gyele 184. 

Temata męskie pierw, na -ja. Z końcówką -u : o czeszarzY 92; 

czeszarzy 97; krolyy zyemszky 97; krolv wschey chwały 162; vy- 

sluchay nasz zbawyczyelyy 33; o przesczodry zbawyczyelyv 92; moy 

zbawyczyely 97; gospodnye y zbawyczyely 107; myły zbawyczyely 

0; zbawiczyely 160; zbawyczyely 186. 

Z końcówką -e: oycze moy 81; oycze 94, 133,143; moy royly 
jrybyencze 136. 

Temata nijakie pierw, na -ja: o ochlodzenye moye 150; o na- 
othsdie okrazenye 42; oprawy enye zgybyonych 32; swyantha Ma* 



so 

ria slothkye yczyeschenye 37; yyesEelenye wschech sswyanthyoh 82} 
nadzyeyo nascha y zbawyeoye nasche 32; pozdrowyona bandz Maria 
zbawyenye y poczyeschenye 174. 

Ttmata ieńskie pMrw. na -a: naczysczscha dzyewko 24; bogo- 
slawyona dzyewko 26; Bdrowa bandz dzyewko 30; o drabynko nye* 
byeszka 46; grzeschnych lyekarko 179; nayczyczyelko apostholBką. 
173; o matko boża 46; mathko szlythoyana 51; mathkj boża 59; 
matbko myloszyerdzya 61 ; o namylosczywseha mathko 7 ) ; mathko 
pana nascbego 172; mylosczywa mathko 175; grzeschnych poczym* 
sohyczyelko 176; poczwyerdzyczyelko mączennykow 173; boża poro- 
dzycyelko 24; porodzyczyelko 28, 33, 35; 36^ 40, 42; nalagodnyey-, 
Bcha YCzyecho 34; morszka gwyazdo 38; szyosthro angyciska 172; 
chwało Inczka 32; corooo dzyewycz 174; krolyewno nyebyeska 26; 
zdrowa bandz królewno 29; krolyewno 30, 32 (2 r,)] mylą panno 
175; sthoba panno 154; radvy szye perszono 49. 

Temaia ieńskie pierw, i^n -ja. Z końcówką -e: zdrowa bsnds 
dzyewyczye chwalyebna 33; swyantha Maria dzyevycze Yyeknystha 
36; boża porodzyczyelko dzyewycze za wżdy 40; proscha czyebye 
dzyewycze 45; o dzyewycze boża 46; o matko boża dzyeyycze Maria 
46; radvy szye dzyewycze 49; dzyewycze naozyszczscha 49; pozdro- 
wyona bandz Maria dzyewycze 172; o Maria dzyewycze 177; pozdro- 
wyona badz Maria obyethnyczc proroczka 172; sthudnycze y czudnos- 
czy spowyednykow 173; zdrowa bandz gospodze 28 (3 t\ 29; go- 
spodze 33; o mylosczywa gospodze 41; o gospodze moya46; gospo< 
dze moya 47, 53, 57, 61, 63, 70. Afeski: twórcze wsrhego sthwo- 
rzenya 97. 

Z końcówką -o: nadzyeyo nascha 32; pozdrowyona bandz rozo 
179; yeszel szye nyebo y zyemyo 88. 

Temata źeńskis pier o. na -i ; pozdrowyona bandz Maria czczy 
y corono 174; szwyatha Maria Angyelska czvdno8czy 34; sthndnycze 
y czTdnosc/y spowyednykow 173; o sztothkosczy dzyewycza 178; 
Jesn Eriste myły naszlodczeyscha madrosczy 149. 

Tematu męskie pierw, na -u: szynu 75; vythay myły 8zynv 77; 
szyny boży 144; 8zynv 158; Crysthe szyny 179; szyny boży 180; 
szyny yzaac 183. 

Temata męskie pierw, na -men : o drogy karoyenyy 42 ; kamye- 
nyy nyebyeszkycgo polyybyencza 42. 

Temata nijakie pierw, na -es: o czyalo boga żywego 154; po- 
wythay dzyewicze czyalo 154. 

Instrumentalis. Temata męskie pierw, na -a: myedzy czlowye- 
kyem y angyolem 42; z nyskym czlowyekyem 115; mylym yed 
naczkyem 71 ; ogamyona dychem szwyathym 28 ; dychem szwyanthy 
58; dachem szwyath3rm 100; thwogym szwyathym duchem 107; di 
chem szwyathym 125; kthorymze duchem szwyathym 137; dychen 
szwyathym 159; którym strachem 107; którym sthrachem 114; Bthr~ 



XT- 



31 

ehem 119; przede wszehem sswyathem 55; kthorym obrzadem 113; 
darował czye darem dzywDym 71 ; angyolem zayythana 28 ; bylesz 
poszlem 144; z tbakym ymyszlem 132; szthakym rozYmem 102; glo- 
Bzem wyelkym 161. 

Temała męalae piei^w. na -ja: z mogym wschythkym rodzayem 
77; przed szwyathym krzyżem 186; bandz zawzdy stbrozem 177. 

Tetnata nijakie pierw, na -a: prze twe yyednanye zboszthwem 
62; szczlowyeczensthwem 53; znasebym czlowyeczenstbwem 72; ktho- 
rym nabozensthwem 107. 

Ihnata nijakie pierw, na -ja. Z końcówką -em: czjsthym szer- 
czem 110; thwym slotkym szerczem 120. 

Z końcówką -im : przed przyyaczym bożego czyala 129 ; wsehem 
mylosżyerdzym napeliiyona 37; myloszyerdzym thwym 96; ze cznym 
oradzym 52; wnątrznym yeszelym 106; z dvchownym yeazelym 119; 
z bożym kocbanym 119; nawyedzenym bóstwa 53; takym przymowye- 
nym 52; przemowyenym angyelskym 53; wsehem przemoYyeaym 62; 
Bzerdecznym Ezkrv8chenym 60; kthorym szkrvschenym 114; szthakym 
szkryschenym 132; przed sthworzenym 49; przed szthworzenym 52; 
przed wstawyenym 44; Yczyeschy mye tedy maezyerzynym szlyytho- 
wanym 68. 

Temata żeńskie pierw, na -a: łaszka a mylosczya 134; kyedy 
yesz yego mathka .... przeyavyla 54 ; kthorasz zasłużyła bycz mathka 
176; czyebye wybrał porodzyczyelka 178; ktoryz yesz Yczyecha zy- 
wotha 113; kthora czysthota 114; napelny moy s/.myszl twa swyatha 
dobrotba 123; thwoya proszba .... omygye 179; obrał czye szobye 
csora namylyescha 71^ 72; z thaka pokora 132; z wyara z czy- 
stha 1.32 

Temata żeńskie pierze, na -ja: z czystha nadzyeya 132; racz 
proszycz zamna grzeschnycza 25; prósz zamna grzesznycza 34; kto- 
raz yesz stYdnya mylosczy 61 ; z dnscha y sczyalem 65 ; czysthym 
szerczem a nabożna dvBcha 110; nad moyą dYscha 122; kthorasz 
yeaz nadzyeya 175. 

Niektóre jednak z przytoczonych przykładów icńekich mogą być 
iii nominaiivem lub aceueaticem^ zwłaszcza te końcówka 9 wyrażona 
zawsze znakiem a 

Temat męski pierw, na -i: ognyem 97. 

Temata żeńskie pierw, na -I. Końcówka 9 wyrażona 1) zna-- 

Idem -ą: thaka nyemoczą 59; myszlią przysthapycz 129; 2) znakiem 

-a: thaka szmyerczya 59; nagła szmyercza 185; moczą szwego bosz- 

thwa 51 ; szwoya moczą wszechmogacza 71 ; moczą wyelkyego myło- 

szyerdzya 91; rozgrzeschyl .... tha moczą 169; thaka czczya 132; 

Thwoya goraczosczya raczy zapałycz 142; kthora yasnosczya mey 

clie 114; szwoya madrosczya wschechmogacza obrał Czye szobye 

z tłiaka mylosczya 132; myłoscza dobrze życz 56; z mylosczya 

sbye przyancz 93 ; która mylosczya yzbych mogła przyyancz 107; 

/a Bzwyatba mylosczya 121; thaka poczczywosczya 132; oczysczycs 

'ego ł)06tbwa szlotbkosczya 122; kthora vsthavycznosczya 114; 



89 

zgrseschyla na przeczy w thobye wyelkosczya 164; naznamyontiy mye 
boyaznya boża 177. 

iemata ieńskie pierw, na -u (-<lb) : czalo szftmo prawego bogs 
szkrwya 79; szwa krwya odkupyl 79; odkvpycz szwoya nadroszscha 
krwya 164. 

Temat nijaki pierw, na -men : którym kolwye gymyenyem vez- 
wane 87. 

Temaia nijakie pierw, na -es: szcyalem ouym 31; z doscha 
y sczyalem 65; szczyalem mogym 181; vezrzy okyem myloszyemym 
83; mylosczywym okyem 149; lyczem przeczy w lyczv 128. 

Locałivii8. Temata męskie pierto. na -a. Z końcówką 8 ! we 
wschelykyem szmathcze 62; na thym szwye^fzye 64 (2 r.) ; na thy 
{sic) szwyeczye 139; w zywoczye 60; w szwogym zywoczye 63; 
w thwoyey mathky zyvoczye 126; pothym zywoczye 128; po mogym 
zyyoczye 133; w zywoczye moyem 161; w groznem szandzye 69; 
w schadzye 89; w thwogym grobyel60; wko8ezyelye30; w szwyan- 
thym zakonye 56. 

Z koAcówką -u: ye szmąthky 148. 

Ttinaia mąihie pierw, na -ja: w mem konyczy 60; ymogym 
konyczy 67; na krzyży 30^ 78^ 79, 164; na oltharzy 81; na oł- 
tarzy 103. 

Temat nijaki pierw, na -a: w krolyestbwye 44, 139, 162. 

Temaia nijakie pierw, na -ja : na wschelykyem myesczn 90; za- 
gaszy w mym szerczy 112; w draczenyy 25; o napelnyenyy 61; 
o odnowyenyy 62; przy mem skonanyy 96; przy skonanyy 176; 
wprawym szkruschenyy 106 ; wyelkyem yeszelyy 64. 

Iemata żeńskie pierw, na -a: w gyego mącze 64; na drodze 
127^ 186; na wodzye 186; w prawdzye 116; wskodzye 184. 

Temata żeńskie pi^rw. na -ja: na prawy czy 167; w tayemny- 
czy 49, 62; w troyczy 51, 73, 168; w throyczy 62, 140, 156; 
w dyszy 63; na dvschy 141; na moyey dyschy 143; na mogyey dv- 
Bcliy 148; na dyschy 181 ; w thwey szwyathey yoly 113; na zyemy 
43, 67, 90, 127, 133, 169. 

iemata męskie pierw, na A: wednye 167, 183; yednye 170; 
w ognyv 186. 

Temata żeńskie pierw, na -i: w noczy 167, 170, 183; w mo- 
czy 84; w szmyerthney nyemoczy 60; w gyego szmyerczy y poyego 
szmyerczy 64, 65; po mey szmyerczy 151; w byalosczy 78; na thwey 
mylosczy 116; w bozey szlothkosczy 119; o they wyelyebney szwya- 
thosczy 109; yyelkiey radosczy 54. 

Temat męM pierw, na -u : w thym bozem domy 141; w domy 167. 

Temat żeński pierw, na -u: we krwy 96; w thwey drogyp^ 
krwy 106; we krwy 120. 

Te^nata nijalde pierw, na -es: w czyelye 30, 63; obozem cz]i 
lye 154; na czyelye 181; na drzewye 166; na nyebye 43, 66 ; w ny 
bye 90; ynyebye 126. 



33 

wacz boga, PuŁ 266 v.; chwalezye słudzy boga, PnŁ 267 v., (Flor. 
134, chwalcze slughy panowy); boga wyecznego chwalyly, Ful. 267 
r.; chalcze boga, Pał. 267 v.. Flor. 135, Puł. 269 v., Flor. 136, 
(bogo, pro : boga), Puł. 270 v., 286 r., 287 v , Flor 147, Puł. 288 
V., 290 r., (Flor. 148 gospodna); boga został yes {dereUnąuere), Puł. 
304 r.; został boga stworzyczyela swego, Puł. 304 r. ; zapomnyal yes 
boga, Puł. 304 r. ; gednego boga we troyczy czczyly. Flor. Atan., Puł. 
308 r., Wacł. 8 v.; przyy([>czym czloweczstwa w boga, Flor. Atan., 
Puł. 311 r., Wacł. 113 r. ; zapomny luda twego, Flor. 44; lyuda 
PuL 93 r.; iesm zapomnal giescz chleba mego, Flor. 101; yeszcz 
chlyeba mego, Puł. 198 v. ; poswęczyly sc) bałwana poganskego, Flor. 
105, {PaL 213. brak); sinowe iego ostali s<) (derelinąuere) zacona 
mego, Flor. 88, (Puł. 179 v. ostancly zakonu mego); grzesznyky 
zostayccze {derelinquere) zakona twego, Flor. 118,49, Puł. 241 v. 
posiał angela swego, Flor. pro!.; blogoslawycz będę gospodna, Puł. 24 
Y.; przigl^dal gospodna, Flor. 15; przyzyral iesm gospodna, Puł. 25 
r.; wezwał ie^m gospodna, Flor. 17; gospodna, Puł. 29 r. ; gospodna 
boga wzowyem, Puł. 37 r.; pwa w gospodna. Flor. 20, Pttł. 38 v.. 
Flor. 21, (Ful. 40 r. pwal w bog); cbwalicz b(J>d(J) gospodna, Flor. 
21, Puł. 42 r.; w gospodna pwai<)cz, Flor. 25, Puł. 48 v. ; cirzpi 
gospodna, Flor, 26 ; ozyday gospodna, Puł. 51 v. ; prosicze gospodna. 
Flor. 28, (Puł. 53 v. klanyaycze sze gospodna) ; la w gospodna pwal. 
Flor. 30, Puł. 57 r.; miluicze gospodna, Flor. 30, Puł 59 v ; pwa- 
cze w gospodna, Flor. 30, Puł. 59 v.; pwai()czego w gospodna. Flor. 
31, Puł. 61 V.; chwalcze gospodna, Puł. 62 r.. (Flor. 32. spowaday- 
cze se gospodnu); dusza nasza cirzpi gospodna. Flor. 32, Puł. 63 v.; 
cbwalicz h^d(f gospodna. Flor. 53, Puł. 64 r.; weliczaycze gospodna. 
Flor. 33, (Puł. 64 v. wyelmoszcze boga) ; pway w gospodna. Flor. 36, 
(PuŁ 72 r. w bog) ; cirzpoczy (sic) gospodna, Flor. 36 ; czyrpycczy go- 
spodna, Puł. 73 r.; b()d<^ pwacz w gospodna. Flor. 39, Puł. 82 r.; 
rzuczi na gospodna peczę twoi<). Flor. 54, (Pał. 111 r. poloz w bo- 
dze pyeczc) twoyę) ; chwalicze gospodna. Flor. 95, (pokloyncze sze 
gospodnu, Puł. 191 v.^; gisz miluiecze gospodna, Flor. 96. ("Puł. 193 
V. boga); wzywali sif gospodna. Flor. 98; wzywały gospodna, Puł. 
195 T. ; sluBzicze gospodna. Flor. 99, (Puł. 196 r. sluszcze bogu), 
[Prof» Nehring zaleca tu poprawką na datwus: gospodnu, Iter. YioT. 
TO]; błogosław dusza moya gospodna. Flor. 102 {2 r.j, 103, (Puł. 
201 r. boga, 203 r. boga, bogu); chwalcze gospodna, Puł 207 r., 
(Flor. 104. zpowedaycze sye gospodnv). Flor. 105, (Puł. 210 v. boga), 
Pał. 215 r.. Flor. 106, Puł. 215 r.; chwałycz h(fdif gospodna. Flor. 
108, fPuł. 223 V. bogo pro: boga); pfacz w gospodna. Flor. 111, 
"^iŁ 226 V. w boga); chwalcze dzeczy gospodna, Flor. 112, PuŁ 
7 V.; pwaly %() w gospodna, Puł. 229 v.; pfaly &()() w pana, 
r. 113 : pwal w pana gospodna, Flor. 113, (pwal w boga, 
, 229 V.); gospodna chwałycz nye przestawaycj), Puł. 233 r.; we- 
ł1 gesm gospodna, Flor. 117, (Prf. 233 v. boga); chwalcze pana, 
T. 116^ 117; gospodna, Puł. 232 y., 233 r.; dobrze gest pfacz 
Sprawozd* Komis, jęaykowój, II. ^ 



34 

V pana, Flor. 117; chalycz b^d^ pana, Flor, 117, (Puł. 234 r., 236 
r. boga); chwalcze pana, Flor. 117; gospodna, liń. 236 r. ; gysz 
Abayif w gospodna^ Flor. 124, (Pał. 259 r. w boga); pfal israhel 
w gospodna, Flor. 129, (Pał. 263 y. brak)] pfala w pana, Flor. 129; 
w gospodna. Pał. 263 v.. Flor, 130, Pał. 264 r.; chalcze pana, Flor. 
134, 135 (5 r.;, (Pał. 267 v. boga), Puł. 269 v. {2 r.), 270 v.; go- 
spodna chwalcze dvBza moya gospodna, Flor. 145 ; chwały dasza moya 
gospodna, Puł. 286 r., (Wacł. 125 r. pana) ; DQdę chwalycz gospodna, 
Puł. 286 r., (Wacł. 125 r. boga); chwalcze gospodna. Flor. 146, Puł. 
287 V.; chwały geruszalem pana, Flor. 147; gospodna, Puł. 288 v., 
(Wacł. 133 r. boga); chwalcze gospodna. Flor. 148 {2 r.), Puł. 289 
V., Flor. 150 {2 r.), Puł. 291 v., 292 r.. Flor. Isai. Puł. 292 v. 

§. 29, Imiona własne: posiał aarona. Flor. 104, PuL 209 r.; 
rozgnyewaly aarona. Flor. 105, Puł. 212 r.; zabyge antikrista, Puł. 
13 r ; w konyecz to iest w boga yezukrista, Puł. 8 r. ; w yczukrista, 
Puł. 10 r., 34 r. ; yezukrista przybywszy gwoźdźmy, Puł. 39 r, ; wi* 
bral dawlda. Flor. 77; da wyda, Puł 160 v.; nalazl iesm dawida. Flor. 
88, dawyda, Puł. 178 v. ; pomny gospodne na danida. Flor. 131; 
pomny gospodnye dawyda, Puł. 264 v. ; prze dawyda slygp twego, 
Flor. 131, Puł. 265 r.; otkvpil ges dauyda, Flor. 143; dawyda, PuŁ 
282 y.; w faraona y we wszytky slugy gego, Flor. 134; w faraona, 
Puł. 268 r.; wybyl faraona y mocz gego. Flor. 135; faraona, Pid. 
270 r.; pascz iacoba sługę swego, Flor. 77; yakoba, Puł. 160 y.; 
yakoba wybrał sobye bog, Puł. 267 y., (Flor. 134. yakob wybrał 
sobe pan) ; abychom krista boga y czloweka werzyly, Puł. 218 y.; 
z tyra, {genetiv.) Pał. 93 y., (Flor. 44. czori tirske). Zauważyć naleiy^ ie 
w znaczeniu accueaiiou są tu utyte przeważnie imiona oaóby daUj 
imiona zwierząt (lwa i smoka), imiona nieżywotne (cUeba, bałwana^ 
zakona), por. MUdosieh, WortbUdungslehre, str, 400. 

§, 30. Z końcówką -u, (właściwą tematom na u) : ypadn^^ od 
boku twego, Flor. 90, (Puł. 184 y. od boka); we scriczu przebitka 
swego, Flor. 26; w masto przebitku dziwnego. Flor. 41, (Puł. 50 y., 
86 y. staną); podepczesz lwa y smoku, w znaczeniu aecusativuy (PaŁ 
185 r. smoka); tuku y tlustosci napelnona bifdz dusza moia. Flor. 
62 ; tłuku (prof. Nehring uważa formą tę za błąd powstały z ntd- 
uwagif por. Archiv. f. sL Ph. F", 219) a tlnstosczy, Puł. 122 y.; kar- 
mił ie z tuku szita. Flor. 80, (Puł. 166 y. tukem zżyta); od byegu, 
Flor. 90, (Puł. 184 y. od naboya); w konczoch okręgu zeme. Flor. 
18, (szwyata zyem, Puł. 34 y.) ; roswecziłi s^ błyzkawicze twoie okro- 
gu zeme, Flor. 76; okr<)gu zyemye, Puł, 153 y. ; nechczeycze wzno- 
sicz rogu. Flor. 74; nyewznaszaycze rogu, Puł. 150 r. ; nechaycse 
wznaszacz rogu. Flor. 74; rogu, Puł. 150 r.; asz do rogy altarza, 
Flor. 117; asz do rogu, Puł. 235 y. ; od ymneyszonego duchu, Flo 
54; od nyedarznyenya duchu. Pał. 1()9 y.; larzesz{» s prochy ybogeg 
Flor. Ann.; krzeszcież z prochu straduego, Puł. 296 r ; od strach 
Flor. 90, Puł. 184 r.; w czas zamętu, Puł. 76 r., (Flor. 36. zam^ 
cena); pogyn^ od glodU; Pid. 805 r.; prsiymiose gori pocoy lud 



35 

Hor. 71 ; myr lyuda, Pnł. 142 r.; tiBSAcza ludu, Wach 118 y., (Inda^ 
Flor. 3); bycho nenazrzely lvdv yego, Flor. 104, (Pd. 209 r. lyuda 
yego) ; wodzo byl gee lvdv gen ges wykvpil, Flor. Moy; lyudu, Pnł. 298 
r.; (eo jednak w tym wypadku może być tźi dativ» eg.)] any pobesz- 
esin^ obrz^^dn megO; Flor. 88; pobyeszczynę obrzędu megO; Puł. 180 
r. ; nyebędźe płodu w wyeany czach, Puł. 301 v. ; odewschodu sluyn- 
caa« Puł. 100 v., (Flor. 49. od sluncza wzchoda) ; az do zachodu, Puł. 
100 Vm (Flor. 49. az do zacboda); łupu nesz^daycze, Flor. 61; łupu 
nyez^aycze, Puł. 121 y.; od ymoeyszonego duchu y potopu, Flor. 
64 ; y potopu, Pnł. 109 v. ; z grobu wstay^cz, Puł. 52 r. ; podług 
mnoBzatwa gnewu swego, Flor. 9; gnyewn swego, Puł. 16 r.; ducha 
gnewn twego, Flor. 17; gnyewn twego, Puł. 30 r.; od gnewu, Flor. 
21, (Pnł. 41 V. od szablye, Wacł. 31 y. od nyerz(J>dno8czi) ; od oblicza 
gnewn twego. Flor. 37, (Pnł, 77 r. gnyewa twego); od gnewu obli- 
cza lego. Flor. 54; od gnyewn, Pnł. 110 v. ; ne zaszegl wszego gne- 
wtt swego. Flor. 77; swego gnyewn wszego^ Puł. 137 v.; otwroczil 
168 se od gnewn. Flor. 84, (Puł. 170 y. od gnyewa); mocz gnewu 
twego, Flor. 89, (Puł. 183 r. gnyewa twego) ; od oblicza gnewn. Flor. 

101, (Pnł. 199 r. gnyewa); w duchw gnewv twogego. Flor. Moy., 
(PnŁ 297 r. roszyerdza); od swam lyndzkyego, Puł. 33 r., (Flor. 17. 
od przecywomolwi^zego luda); wzkoynczanyu yntra y wyeczom, Pnł. 
126 r., (Flor. 64. wiszcze intrzne y weczor) ; nyenazrzalem zbom^ Pnł. 
48 ▼., (Flor. 25. kosczola); od zboru wyelykyego, Pnł. 83 r., (Flor. 
39, od rad wela); przes zakaln, Puł. 35 r, (Flor. 18. przez zakała); 
glos gromu twego. Flor. 76, Pnł. 153 v.; ostan^ly synowye iego za- 
konu mego, Pnł. 179 y., (Flor. 88. ostali ^ zacona mego), w inodli- 
iwach Wacława pow80eehnieJ9zą jest forma zakonu, znajdujemy ją 
bowiem w pięciu miejscach (7 v., 24 v., 26 r., 26 y., 27 r.), w któ- 
rych w psatkrzu Floryjańsldm i Puławskim jest zakona) ; wszelykye- 
go czasu, Pnł. 16 r., (F\ot, 9. we wszeliky czas); czassu oblycza 
twego, Pnł. 38 y., (Flor. 20. w brzem<) oblicza), czassu męky swoyey, 
Pnł. 76 y.; dny czassu yego, Puł. 181 r., (czasa. Flor. 88); posln- 
ehay glossn, Pnł. 6 y , (Flor. 5 glossa) ; od glossu nyeprzyaczełya, 
Pirf. 109 r., (Flor. 54 glosa) ; ku posluchanyy glossy slow yego. Flor. 

102, (Pnł. 203 r. glossa, psatt czes, Wittemb. hlassn). 

§. 31. 2!eStawiwszy to wszystko okaie sięy te końcówką -a 
mcgąi 

1) Wyrazy oznaczające osoby: człowieka, pomocnika, boga, du- 
cha, brata, dyabła, gospodna, pana, żebraka, aarona, dawida, krysta, 
jezukrysta, faraona, jakóba (w obu psałterzach); fuidto we Floryjań- 
ekm: angeła, bałwana, amorreora, moaba, a w Puławskim: jadowni- 
^' , proroka, yczedłnylca, biednika, stradnyka, antikrista. 

2) Nazwy zwierząt: lwa (Flor.), lwa i smoka (Pnł.). 

3) Ndzwy pojęć zbiorowych: dostatka, luda, łasa (w obu psał- 
'ach)] nadto we Flor, naroda, sbora^ w Puł. zaś dobytka. 



36 

i) Nazwy części dala : języka^ brzucha^ chrzepta, {w obu paałtJ) 
nadto we Flor. szachta (nst swojich), wło8a, a to Pul. jama (ust bwo- 
jich), boka. 

5) Wiele rzeczowników oznaczających pewien etan^ czynność iłp.: 
początka, pośrodka, ostatka, zamętka, grzecba, posta, zamęta, żywota, 
obrzęda, sąda, wschoda, zapada, gniewa, zakona, głosa, {w obu psal" 
terzaeh\ nadto we Flor.: zwęka, zachoda, w Pul. zaś: smętka^ ntyt- 
ka, odpnsta, szuma. 

6) Pojęcia i nazwy miejscowości i czasu: przebyta, przebytka, 
świata, kąta, wieka, wieczora, kościoła, egipta, hermona, {w obu peat- 
terzach), nadto we Flor* ocr<[»ga, czasa, w Puł. z tyra. 

7) Nazwy sprzętów y materyi iłp.: stoła, taka, chleba, (w obu 
psałterzach), nadto we Flor.: kelicha, pręta, w Pul.: z ebora. 

6) Z rzeczowników oznaczających zjawiska w przyrodzie i inne 
rzeczy: wiatra, zakała, (w obu psalu). nadto we Flor.: obloką, gro- 
ma, rozuma. 

Z tych jednak kategoryj wiele t&t rzeczowników ma końcówką 
-n, jużto wyłącznie jut to obok -a. Te są: 

ad 2) smoku (raz we Flor.). 

ad 3) ludu (w obu psałterzach), zboru {Pul. 2 razy). 

ad 4) rogu {w obu psałterzach)^ boku {Flor. raz). 

ad 5) strachu, obrzędu, potopu, gniewu, {Flor. 10 r, PutSr.)^ 
głosu (Flor. raz, Puł. 2 razy), łupu, na^dto we Flor.: biegu, w Pul. 
zaś: zamętu, głodu, płodu, wschodu^ zachodu, zwaru, zakonu. 

ad 6) okręgu, {Flor. 2 razy., Pul. raz), nadto we Flor. prze- 
bitku, w Pulaws. czassu, wyeczoru. 

ad 7) tuku, {Flor.), tłuku, {to samo w Pul.)^ prochu. 

ad 8) gromu (t^ obu psalt), zakalu (Pul.). 

Niektóre więc rzeczowniki obie mają końcówki, jak np. tuk, duch, 
lud^ obrzęd, gniew, głos (w obu psałterzach); nadto we Flor. końcówkę 
-a t 'U mają: okrąg ^ przebyteh, grom, w Puławskim zaś: zamęt, 
wsc^iód, zakał, zakon. Rzeczowniki: bok^ smok, mają we Flor. boku, 
smoku ^ w Puł. zaś boka, smoka; rzeczowniki zaś: zachód^ czas, mają 
we Flor. zachoda, czasa, a w Puł. zachodu, czasu. 

W ogóle końcówka - a je^t jeszcze w obu zabytkach panującą^ 
Wprawdzie analogija tematów na -u silnie jut tu działa, jednak nie 
jest jeszcze tak przewoźną, jak w dzisi^szym języku poUkim. Porównu- 
jąc ogólną liczbę przykładów obu tych psałterzy ze sobą, dostrzec 
można, te znacznie więcSj jut jest przykładów z końcówką -u w Pu- 
ławskim, aniteli we Floryjańskim. Gdy bowiem w psałterzu Flory^ 
jańskim 69 rzeczowników ma końcówkę -a, a 18 tylko -u, to w Pu- 
ławskim ma 68 rzeczowników *a, a 25 końcówkę -u. Twierdzić vnąc 
te w psałterzu Puławskim nie ma jeszcze dąienia do końcówki -u^ 
jak to czyni prof* Nehring, {Archiv. v. sl. Ph. V. 253) stanowcze 
nie motna. W wieku XVI. bierze już przewagę końcówka -m, jakkol 
wiek -a występuje jeszcz- w wielu takich wyrazach^ w których dzi 
jest jut -u. Por. Dr. Kalina^ Anecdota palaeopolonica, (Archiv. y. 



87 

si. Fhil, IIT^ 25). Jaki stosunek pod względem tych końcówek za^ 
chodzi w dzigiejszij polszczyznie, por. Miklosichj Tergl Wortbildungg- 
lehTe\ 404:— 5. 

§. 32» b) Temata męskie pierw, na -ja mają w genet. singul, 
jak w starosłowimskim zawsze prawie końcówkę -a, końcówka -u bo- 
wiem jawi się raz tylko we Flor a 2 razy w Puiawskim. 

Z końcówką -a: w dzen boi«, Flor. 77; w dzyen boya, Puł. 155 r., 
Flor. 139, Puł. 276 V.; z gnoya, Flor 112. Puł. 227 v., FJor. Ann., Puł. 
296 r.; od kraya zyemye, Puł. 142 v., (Flor. 71. ocr<)ga zem"); od naboya, 
Puł. 184 V., (Flor. 90 od byegu) ; yednakego obiczaia, Flor. 67; obyczaya, 
Puł. 130 V. ; od owocza szita wina y oleia swego, Flor. 4 ; olyeya, 
swego, Puł. 6 r. ; od olyeya, Puł. 223 r . (Flor 108. prze oley); dro- 
gi pokoia, Flor. 13; pokoya, Puł. 22 r; szukay pocoia, Flor. 33: 
pokoya, Puł. 66 v. ; chcz<J> pocoia, Flor. 34; cbczcj) pokoya, Puł. 70 r.; 
w mnoBZBtwe pocoia. Flor. 36; pokoya, Puł. 73 r.; drog<) pocoia b(J)- 
dze chczecz. Flor. 36, (Puł. 74 v., drogy yego będze chczecz); czlo- 
wek pocoia mego. Flor. 40; pokoya, Puł. 85 v. ; oplwytoscz pocoia, 
Flor. 71 ; pokoya, Puł. 142 v. ; Vbogaczil bogacztwem pokoya wyeku- 
yego, Puł. 84 r. ; gysz 8<J> nenazrzely pokoya. Flor. 119; pokoya, 
Puł. 265 V.; do koyncza, Puł. 14 r , 17 r. ; do concza, Flor. 9 (4r.); 
do concza, Flor. 12, 15, 17, 37, 43, 45, 48, 51, 67, 73 (5 r); do 
koyncza, Puł. 20 v., 25 v., 32 v , 77 v., 91 v., 95 r., 106 r., 131 
V.. 147 r. (2 r.), 148 r., 149 r., 152 v., 161 v., 181 r., 237 r., 
240 V.; do concza, Flor. 76, 78, 88; do koncza. Flor. 118, (2 r), 
118,49; od koncza. Flor. 134; od koyncza, Puł. 268 r. ; ne konrza. 
Flor. 144; nye koyncza, Puł. 284 r. ; ne wislucha glossa czarownicow 
y łowcza czaru]<J>czego, Flor. 57, (Puł. 115 r. yadownyka) ; owcze ocz- 
cza mego, Flor. prol., [por. X Baudouin de Court O 4peBHe-nojhc. 
flauri. str. 33] ; w domu oczcza mego. Flor. prol. ; od owecz oczcza mego, 
Flor. prol; od boga oycza, Puł. 2 v., 5 r., 51 v, 92 r. ; zapomny 
domu oczcza twego. Flor. 44 ; oycza twego, Puł. 93 v. ; przed lyczem yego 
oycza szyrot, Puł. 130 r, (Flor. 67, od oblicza iego oczczowe sirot); 
dobroty oycza yezukrysta, Puł. 224 v. ; od oczcza samego, Flor. 
Atan.; od oycza, Puł. 309 v. ; od oczcza, Wacł. 111 r; od oczecza, 
Flor. Atan.; od oycza, Puł. 309 v. ; od oczcza, Wacł. 111 r. ; mney- 
szy oczcza, Flor. Atan.; oycza, Puł. 310 v.; oczcza, Wacł. 112 v.; 
bog oczcza. Flor. Moy ; oycza, Puł. 296 v. ; na prawyczy boga oczcza 
Flor. Atan.; boga oycza, Puł. 311 r. ; boga oczcza, Wacł. 113 v.; od 
owocza, Flor. 4, Puł. 6 r. ; z owocza dzyal twogych, Flor. 103, Puł. 
204 V. ; ot odwocza, (pro : owocza) brweba twego. Flor. 131 ; od owo- 
cza, Puł. 265 V. ; w miloserdzu pomazancza swego, Flor. prol. ; od- 
BTffmezsL zbawena pomazancza swego, Flor. 27; pomazayncza swego, 
L 53 r. ; w oblicze pomazancza twego, Flor. 83; pomazayncza 
5go, Puł. 170 r.; przemenene pomazancza twego. Flor. 88; poma- 
Dcza twego, Puł. 181 v.; powyszy rog pomazancza swogego. Flor. 
i. ; pomazayncza swego, Puł 296 v. ; nye odwraczay oblycza poma- 
Ticza twego, Puł. 266 r., (Flor. 131. twego crista); nagotowane 



88 

stolcza twego^ Flor. 88, Pał. 178 r.; oprawane stolesa iego, Flor. 
96; oprawa stolcza yego, Puł 192 ▼. ; dani h^dff w r^cze meczą. 
Flor. 62; myecza, Puł. 123 v,; otewroczil iea pomocz meczą iego. 
Flor. 88; myecza yego, Pał. 180 v.; od meczą, Flor. 143; od mye- 
cza, Poł. 283 r. ; przekroyon gest yako ot tkacza szywot moy, Flor. 
Isai. sec, (Puł. 293 v. yako od tk<I>czego), [por. J. Baud. de Court, 
O ApeBHB noibCKom asuirb, str, 74]; m<!»gza szadacz 8e b^dze (abo- 
minari) gospodzin, Flor. 5, (Puł. 7 r. zlowyeka); od m<J»8za lichego. 
Flor. 17, fPuł 33 v. czlowyeka); ot m^sza, Flor. 139; od m^za, 
Puł. 276 r*; od maza^ Wacł. 9 r. ; any wyszczeloch męża lyubycz 
szye będze yemu, Puł. 288 v.; auy w pygczeloch maza lyubicz sie 
bandze iemu, Wacł. 130 r., (Flor. 146. any w sczaskacfa m^szwych 
lybycz se b<)dze gemv) ; w dzesi^czi strun szaltarza^ Flor. 91, (zoltu*za 
Puł. 185 V.); yako woda wnc^trza yego, Puł. 222 r, (Flor. 108. 
w wnantrza yego), [Można to uważać jako formę genetivu od nom. 
sing. wnątrz, hióra dziś jest zastąpiona przez neutr. wnętrze. Mamy 
bowiem formy jak wn<[)trz strach pogladzy ye, Puł. 305 r. od wnętrz, 
dzisiejsze wewnątrz, które wskazują^ te forma wnątrz istniała. Zresztą 
w starosłowieńskim języku jest BiHiKT|ik. Co do tego wyrazu por. J. 
Baudouin de Courtenay: O t^ri uasuBaeMoS ,,9B4»0HRqecKoil BcraB- 
Rt^ coriacHaroN (rjoTTOiorRMecKia sfiiitTKR, BopoHesi 1877); o my- 
loszyerdzyu yez yest z wnętrza, Puł. 246 v. ; od wnętrza, PuŁ 93 v. 
Flor. 44. od wnętrz); asz do rogv altarza, Flor. 117, [niemiecki ten 
sposób pisania uicaia prof. Nehring za osobKufy charakter części III 
kodeksu Flor. por. Iter. Flor. 50] \ ołtarza. Puł. 236 v.;kszyęgy glosz- 
nych chwal dawyda krolya, Puł. 1 v. ; ps dauidow króla, Puł. 20 v.; 
zbawene crola iego, Flor. 17; krolya yego, Puł. 34 r.; wchodi boga 
mego crola mego. Flor. 67; krolya mego, Puł. 132 v.; bosze iest 
wznesyene nasze i sw^tego israhel crola naszego, Flor, 88; krolya 
nasszego, Puł. 178 v.; masto crola welikego. Flor. 47; krolya wye- 
lykego, Puł. 96 v. ; w obroczenyu nyeprzyaczyaczyelya, (sic.) Puł. 13 v.; 
neprzyaczela. Flor. 9; z ręky nyeprzyaczela yego, Puł. 28 r.; od obli- 
cza neprzyaczela. Flor. 43; nyeprzyaczyelya, Puł. 90 v.; od boyazny 
nyeprzyaczelya, Puł. 123 v.; od glossn nyeprzyaczelya, Puł. 109 r. 
(Flor. 54. neprzyaczelzkego) ; od boga zbawiczela mego, Flor. 23 ; zba- 
wyczyela, Puł. 46 r. ; posrzod czena smercy, Flor. 22; szrzod czye- 
nya, Puł. 43 v.; z czena smerczy. Flor. 105; z czyenya, Puł. 216 r.; 
w moczy kona b^dze, Flor. 146; w moczy konya, Puł. 288 v.; w mo- 
czi konia, Wacł. 130 r. ; , w plsczenyu bly6kay<|)czego kopya twego, 
Puł. 300 V., (jakby od nomin. sing. kop). 

§. 33. Imiona własne: cantica Ezechiela^ Puł. 293 r. ; plye- 
myę israhela, Pirf. 42 r., (Flor. 21 sem<^ israhel); z ręky nyeprzya- 
czela yego saula, Puł. 28 r. az do ydumeya, Puł. 119 r. 

§. 34. W znaczeniu accusativu: nye wezrzę na czlowyeka 
wyęczey y na przebyway^cego pokogya. Flor. Isai. sec; y na prze- 
byway^czego pokoya, Puł. 293 y. ; pomneyszi ge iaco czelcza liban- 
akego, Flor. 28, (Puł. 54 n ya|:o czyelyę); gdi ies widzal zlodzeia^ 



39 

Flor. 49; slodzeya; Pał. 102 r.; nad czelcza młodego. Flor. 68, (Pat. 
137 V. nad czyelyę); spytay oycza twegO; Pał. 302 v.; ya pyrzwyen- 
cza poBtawyę gy, Pat. 179 r.^ (Flor. 88. pirzwenczem polosz^ onego), 
w toyrcLzie tym e = k przed grupą r + spółgłos. ścieśnia się na 6, 
które kUka razy uwidocznione jest przez i lub y. Por, Nehring^ Ar- 
chiv. f. sL Ph. V, 244] zbaw^na yczinil gospodzin pomazancza swe- 
gOy Flor. 19; zbawyl gospodzyn pomazayncza swego, Pał. 37 r. ; po- 
topił ies pomazancza twego, Flor. 88; pomazayncza twego, Pał. 180 
r. ; powięził iesm wibrancza z lada mego, Flor. 88; wybrayncza, Pał. 
178 V. ; kona y wszadacza wrzvczyl gest w morze, Flor. Moy. ; ko- 
nya y w8zaday()czego, Pał. 296 v.; męża yey dal zabycz, Pał. 103 
r.; posiał przed nym mcj^sza w slag^, Flor. 104; męża w slugę^ Pał. 
208 r. ; m<)sza krzywego złe vlapy, Flor. 139; męża krzywego, Pał. 
277 r.; zbawona vczin crola, Flor. 19; krolya, Pał. 37 v. ; pobyl...og 
króla bazan, Flor. 134, 135; krolya, Pał 268 r., 270 r. ; pobył .... 
króla amorskogo. Flor. 134; krolya, Puł. 268 r., Flor. 135, Pał. 270 
r. ; prawycza twoya vderzyla neprzyyaczela, Flor. Moy.; vbyla nye- 
przyaczelya^ Pał. 297 r. ; aby zkazil neprziiaczela y pomsciczela^ Flor. 
8; by skazyl nyeprzyaczelya y pomszczyczyelya, Pał. 12 v.; oddalił 
ies odemne przyaczela. Flor. 87, (Puł. 176 v. przyaczełe); został 
boga stworzyczyelya swego. Pał. 304 r.; j?apomnyal yes boga stwo- 
rzyczelya. Pał. 304 r.; wdow(J> y przichodna vbili sc, Flor. 93; przy- 
chodnya zabyly, Pał. 188 r. 

lmio7ia własne: posiał moyszesza slag() swego. Flor. 104; moy- 
zesza, Pał. 209 r. ; rozgnyewaly albo rozdrasznyly moyszesza. Flor. 
105; moyzesza, Puł. 212 r. ; męża yey dal zabycz vriasa, Pał. 
103 r. 

§. 35. Z końcówką -u: glosa płaczu mego. Flor. 6, Pał. 9 v.; 
w dzyesszy^czy strun zoltarza, Pnł. 185 v , (Flor. 91 szaltarza). 
W dzisiejsza mowie polskiSj i tu końcówka -u szóroko juz za-* 
włcuinęła. 

§. 36, c) Temata nijakie pierwot. na -a mają w siarostowień- 

skim i polskim języku zawsze końcówkę -a : ze błota droszdszy, Flor. 

39; z błota, Puł. 81 v.; witargn me ze biota, Flor 68; z błota, Puł. 

135 y. ; przedal ies ład twoy przez mita (prima manu: m(f)ta). Flor. 

43, (Fuk. 90 r. kromye pyenyęzy); w bladości złota. Flor, 67; wblya- 

doBzczy złota, Puł. 131 v.; od złota arabskiego. Flor. 71, Puł. 143 

T.; nad tyBz(fozj złota y srzebra. Flor. 118,65; złota y szrzyebra, 

PÓŁ 243 V.; złota y srzebra, Wacł. 28 y.; od owocza szita, Flor. 4; 

żyta, Pirf, 6 r.; padołowe b^d<J> oplwiczi szita, Flor. 64, (zyty. Pał. 

126 y.;; tykem szyta. Flor. 147; żyta, Pirf. 289 r.; szita, Wacł. 

133 r.; z taka szita, Flor. 80; tukem zżyta, Puł 166 y.; szukacz 

desz masta iego, Flor. 36; myasta, Pał. 73 r. ; chodzicz h(fdif oko- 

masta, Flor. 58; około myasta, Puł. 116 y.; do masta. Flor. 59; 

myasta, Puł. 119 r.; z masta, Flor. 71; z myasta, Puł. 143 y.; 

masta* Flor. 100; z myasta. Pat. 197 y. ; nye pozna myesta swego, 

or. 102, [ślad obcłj jęMykcwi poUkiemu aesymiląeyi^ por. Nehringi 



40 

Archw, f. bI PhU. TL 428)]; myasta swego, Pul 202 v., (Wittb. 
myesta sweho) ; drogy masta przeebita ne naledly , Flor. 106 ; 
myasta, Pał. 215 y. ; strzdz b()dze measta. Flor. 126; strzecz będze 
myasta, Puł. 261 r ; masło zstada, Pul. 303 y.; z iezora n^dzOi 
Flor. 39; z yezyora, Puł. 81 y.; wzkoynczanyu yutra y wyeczoru, 
Puł. 126 r.; xpus od drewna w narodoch krolyuy(J)cz, Puł. 190 y.; 
krew grona pyły, Pał. 303 v.; posrzod łona twego, Flor. 73, Puł. 
148 r.; łona swego ne napelnyl^ Flor. 128, Puł. 263 r. ; rano s za 
rana, Flor. 45, (Puł. 95 r. rano z zaranya) ; kelich wina czistego, 
Flor. 74; wyua, Puł. 150 r. ; ytropyoni od wina, Flor. 77, fytropyo- 
ny wynem^ Puł. 160 v.) ; ks^dze wszego bydła swego, Flor. 104; 
wszego paynstwa swego, Puł. 208 v. ; witargne z sidła. Flor. 24; 
z szydła, PuŁ 47 v. ; wiwedzesz me s sidła, Flor. 30; wywyedzyesz 
mye sszydła, Puł. 56 v., (z sidła, por. Nehring. Arcłiiv. f. sL PhU. 
V. 240); spaduene sidła, Flor. 34; szydła, Puł. 67 v.; z sydla, 
Flor. 90, 123 ; z szydła, Puł. 184 r., 259 r. ; od sydla, Flor. 140; od 
szydła, Puł. 278 v. ; od pecla, Flor. 29; od pyekła, Puł. 55 r.; do 
pyekła, Pał. 58 v. (we pkel. Flor 30); od ręky pyekła, Puł. 99 y.; 
(Flor. 48. pkełney); do pyekła, Puł 110 r. (we pkel, Flor. 64); 
z pyecła, Flor. 85; spyekła, Puł. 173 r. ; z ręky pyekła, Puł. 181 r.. 
(Flor. 81. z ręky uicosci); do pękła, Flor. 113, 138; do pyekła, Puł. 
230 y., 274 r.; podłuk pękła, Flor. 140; podług pyekła, Puł. 278 r.; 
do pekła^ Flor. Aun. Atan. ; do pyekła, Puł. 295 y., 311 r. ; do pie- 
kła, Wacł. 113 V.; s pyekła, Puł. 183 y.; gimsze ne czisła, Flor. 39; 
yemusz nye czysła, Puł. 83 r.; gemvsz nye gescz czysla, Flor. 103; 
yemusz nye yest czysła, ł^uł. 205 y. (Kapit* jichź nenie ćisla); 
gdy s(J) byli czysła krotkego, Flor. 104; czysla krotkego, Puł. 208 r., 
gemusz ne była czysla, Flor. 104; yemusz nye było czysła, Puł. 209 
y. ; m(J)drozcy gego ne gest czysla, Flor. 146; nye yest czysła, Puł. 
288 r., (WacŁ 129 y. nye iest łidzba); podług czysła, Puł. 303 r.; 
bichę yczekałi od oblicza locziszka, Flor. 59; podług człowyecztway 
Puł. 62 r. ; ale przyy(j)czym czloweczstwa w boga. Flor. Atan., czlo- 
wyecztwa, Puł. 311 r , człowieczeństwa, Waci. 113 r. ; podług czlo- 
weczstwa, Flor. Atan, czlowyecztwa, Puł. 310 y., człowieczeństwa, 
Wacł. 112 V.; częszcz dzedzycztwa mego, Puł. 24 y., (Flor. 15. dze- 
dzini moiey) ; na górze dzedzyczstwa twego. Flor. Moy. , dzedzycztwa 
twego, Puł. 298 y., powrózek dzedzycztwa yego, Puł. 303 r. ; w mye- 
scze phylgrzymstwa mego, Flor. 118,49; p^tnycztwa mego, Puł. 241 
V, (Wacł. 26 y. pielgrzimowanya mego^; podłuk beswynstwa, PuŁ 
11 r.; podług bezwinstwa, Flor. 7; strzegł iesm bezwinstwa, Flor. 36; 
bezwynstwa, Puł. 76 r. ; podłvg bóstwa, Flor. Atan. , Puł. 310 y.; po- 
dług bozstwa, Wacł. 1 ; obroczenym boszstwa w czalo, Flor. Atan.; bó- 
stwa, Puł. 310 y. ; bozstwa, Wacł. 113 r. ; pr^t dzedzistwa twego 
Flor. 73 ; dzedzycztwa twego, Puł. 147 r. ; ro8kosz(J> bóstwa y czło 
wecztwa^ Puł. 189 y.; s posoky pobyty eh a yętstwa, Pał. 307 v., 
(utworzotie od particip' por. Nehring^ Archiv f- sL Ph. V, 251)\ 
f»ifiz(f crolewstwa nebeakego, Flor. prol. ; pr^t orolewstwa twego, Flor, 



41 

67| 113; dyschy mey .... odpłata 79; mey tnathky 126; przez po- 
moczy thwoyey 41; w thwoyey matbky zyyoczye 126; thwoyey op- 
fythoBCzy 131; od thwogyey mylosczy 134; ycząsthnyky thwoyey my- 
loBCzy 136; thwoyey lasky 136; Yczynek twoyey yyecznosczy 137; 
Yczyechą dobrothy twoyey 143; twoyey 148; przez pomoczy thwey 
46; thwey mathky 76; podług woley twey 83; prze proszba Matbky 
twcy 86; krwye thwey ykuszy 99 1 ku wspomozenyy thwey dostoyney 
szwyathosczy 109; twey drogyey krwye 110; thwey dosthoyney krwye 
111; od twey odlączycz mylosczy 112; thwey yyelykosczy nyemoze 
oszyagnacz 124 ; any ogamacz twey yyelyebDosczy 126 ; przez gorz- 
kosez mąky thwey 126; Bzwyathoscz czyala y krwye twey 162; pa- 
myathka thwey szwyathey mąky 153 ; pozdrowyenye twey krwye 166; 
z%dacz .... thwey pomoczy 167; przez myloscz matky thwey le)0; 
do wyeczney szwey mylosczy 96; od lasky szwoyey 177; pełna .... 
wBcbey szlothkosczy 34; o odnowyenyy wschey tbwarzy 62; przeze 
wBchey bołyesczy 64; odewschey lakotby 58; przebythky wszey szwya- 
they Troyczy 62 ; ode wschey rzyschey 66 ; czlowyeka wschey cznothy 
104; mystbrza wschey cznothy 127; wschey zlosczy napelnyona 129; 
kroly wschey chwały 162. 

Daiivus. Masculinai yemy 177; ky tbwoyemy domy 142; ky 
thwoyemy dostboynemy stholy 145; zywothowy thwemy 39; tbwemy 
yednaczkowy 57: thwemy oyczy 103; przeczy wko thwemy bozemy 
dam 106; ycznyowy szwemy Janowy 27. 

Neutra: ky yyecznemy zbawyenyy memy 113; czyaly memy 
yesth szye przyłączyło 148; kazy szyerczy memy 162; myloszyer- 
dzyy thwoyemy dzyąkyyacz 162; obłyczy thyemy 38; myloszyerdzyy 
thwemy 39^ ku thwemu szłuthowanyy 69 (2 r.); ky wschemy do- 
brem 68. 

Femininą: odpysczylesz yey grzechy 168; yakosz wlyał yey 
168; przyrownacz szye knyey 83; duschy moyey day myloscz 58; 
sthanye szye mogey dyschy 126; yzytheczno yest moyey dyschy 132; 
thwoyey myłoszczy 138; czysAoczye thwey 39; przeczy w thwey 
Daszwyathschey mylosczy 90; ky chwalye thwey 99; ku thwey my- 
losczy 134. 

Accusatwus, Masculina: gy w gyaslkach pokładała 30; gdysz 
gy do kosczyola noszyla 66 ; przen (prze -n -ji^ 64 ; przez thwe do- 
stboyenysthwo genzesz (zapewne omylkoj zamiast, neutr. gezesz = 
jeźfe6) tedy przyyała 63; thy moy dych obezrzysz 26; zrównał rozym 
moy 121; napelny moy szmyszl 123; poznawam czasz moy bycz 
blisky 168; w twoy żywot 66; ymyerzyl zywoth thwoy 73; w thwoy 
dom 82; za nasch szmuthek 96. 

Neutra: szcyalem onym yez .... przyyacz raczył 31; yczyscsy 
(serce) 126; gyesz czyalo on raczył 13«3; czyrpyal za nye (stwo- 
nie) 86; polyeczam .... czyalo moye 47; zazzy .... szercze moje 
] szercze moye poruschyl 106; prze moye dostoyenystbwo 107; 
wy moye sercze 110; pogrąży moye thwarde sercze 120; ogam 
ye zle szyercze 120; w mogye szercze 126; szercze moye zapałycz 

Sprawozd. Komis. Język., m. 6 



ii 

198; w moye BzyeroEt 144; nakarmy azyercze tneye 151; OBswyeefl 
szercze moye 159; oszwyeczyl szyereze moje 159; me wgchytk« ^ 
myszlyenye (zazzy) 97; prze me nyeprzeszpyeczensthwo 117; oprairj^ 
me pozadanye 121; rydzyecz łyczko thwoye 75; przez gymyą tfawoye 
160; prze twe yyednanye 62; na myleazyerdzye twe 85; pizez gy* 
myą twe 86 ; twe czlowyeczensthwo na krzyż dano 95 ; przez twe 
wyelkye czyrpyenye 99; przez twe szwyathe myloszyerdzye 100, 106; 
twe Bzwyathe czyalo przymyem 105; prsyyancz twe szwyathe czyalo 
107, 110; prze twe yyelyke myloszyerdzye 107; twe czyalo wpraw- 
dzye przjrmuya 115; na twe szwyathe czyalo 116; przez twe wschy- 
sthko dosthoyenysthwo 118; przez swyathe thwe narodzenye 26; przez 
thwe goracze myloszyerdzye 4S; przez thwe dosthoyenysthwo 63; 
thwe vyeme yydzyala czyalo 97; przez thwe ezwyanthe czyrpyenye 
100; przyyacz Thwe szwyathe czyalo 121; wyednal Bosthwo szwoye 
72; przepowyedayacz zbawyenye nasche 30; za nasche odkypyenye 
30; prze nasche zbayyenye 141; oczysczy nasche szamnyenye 157; 
prze nasche zbawyenye 157. 

Feminina : yaz f jąż) szwyatha Troycza .... oczysczyla 50; przez 
tha szlawa yazesz (jążeś) przyala 51 ; przez T)ia proszba yazesz 
przyala 52; przestha radoscz .... yazesz myala 53, 54 (2 r.), 55, 
65, 66; yasz tedy myala 55; iazesz tedy myala 65; przez ta my- 
loscz yasz .... masz 67; przez tha pocztha yaz masz 66^ ogladay 
duschą m(»yą y oczysczy ya (ją) 127; prze thwoya dobrota 73. 

Końc&wJca wyrażona znakiem ą: ogladay dnschą moyą 127; wy- 
slvchay modlHhwa moyą 158 ; oszwyeczasch thwoyą szwyatha czer- 
kew 137; przez thwoyą szmyercz 149; znakiem -h: polyeczam dyscha 
moya 46; obezrzy moya nagota 58; moya duscha yczyeschyl 105; 
yczyscy moya dyscha 110; wlyey w moya duscha 112; ylyeczyca 
moya nyemocz 131; przez ma yyelyka zgloba 47; polyeczam .... 
y mnye szlagą thwoya 4V; day my pomocz thwoya 5'J; przez twoya 
szmyara 62; prze twoya nyewymowna mąką 134; raczył raka thwoya 
szezyagnacz 142 ; przez mocz twa 80; w nadzyeya twa S2; na okm- 
thna mąka twa 89; prze twa mąka 98; thwa drogą krewy .... dal 
yesz 104; na twa szwyatha mąka 105; na twa gorzka szmyercz 105; 
przez twa droga krewy 105; przyyancz .... thwa droga krewy 107; 
twa droga krewy 110; day my twa myloscz 107; przez twa dobrotha 
110; przyancz twa nyebyeszka karmya 115; thwa szwyatha krew py« 
gyą 115; przez twa nyewynna szmyercz 119; poznacz thwa szwyatha 
mąką 119; przyyacz .... thwa nyebyeszka karmya 121; na szwoya 
dyscha 143; wczyagńy prawycza kymnye szwoya 161; na szwa 
mathka 69; prze szwa mylą mathka 75, 93; yezyn mnye Nawojka 
szlagą szwa 92; oszwyeczylesz Mathka szwa 159. 

Instrumentalis. Maeculina: krolyye .... sznym {z nim) 41; 
sznym szye kochała 54; z mogym wschythkym rodzayem 77; thwo 
gym szwyathym dnchem 107; szwogym mylym Yedynaezkyem 71] 
przede wszehem szwyathem 54. 



w 



48 

Nmita: utesyęiem mogyai 161; mjloesyerdsym thwym 96; 
ikym slotkym ateresem 120; e naachym oslowyeoseiisthweiii 73; wschem 
nylofliyerdzym Bapelnyona 37. 

Feminina: nad moyą dyacha 122; thwoya (twoją) proaaba 179; 
tfawa azwyatha myloacaya 120; napelsy moy asmyszl twa swyatha 
dobrotha 123; sewoya moczą 71; azwoya madrosczya 72; szwoya aa- 
droaiacfaa krwya 164; aawa krwya odknpyl 79« 

Lo^aUwu. MuMUina* Z końaiwką pierwotną -em: w nyem 
ttez adnowyach 99; w zywooaye moyem 161; w mem konyczy 60. 

Z kańeówhą andlogiezną -ym (-imy. krzyż na nymao 27; y mo* 
gym konyczy 67; po mogym zyyoczye 133; w thwogym grobye 150; 
w azwogym zywoczye 63. 

NeiAlra, Z końcówką pierwotną -em; w azwoyem boaztbwye51; 
prty mem azkonanyy 96; we waehem dobrem 58; we waehem prze- 
mayyaaym (ric) 62. 

Z końcówką analogiczną -ym (-im): w mym szerczy 112. 

Feminina: na moyey dyschy 143; na mo^yey dyaeby 148; po 
mey szmyerczy 161 ; w moczy thwey 84 ; w tbwey szwyatliey voly 
113; w thwey drogyey krwy 106; na thwcy mylosczy 116; na pra- 
wyczy tbwey 167. 

Dualis. Instrumentalis : moyma oczyma (patrzycz) 116. 

Pluralis, Nominatimu: grzechy moye 169. 

Genetivtu. Maseulina: zebych gych mogU zaloyaoz 160; lyczba 
gyeh 164; od rooyeh starzcyschych 69; ypamyathanye graeohow mo- 
gych 94; 8 grzechów mogych 101 ; od wachy tbkych mogyih nyeprzy- 
ymcsyelow 183; thwogych azwyathych apostołów 137; wachythkych 
twoych azwyathych 141; grzechów naachych 96; od naschyoh grze- 
chów 106; wschech szwyanthych 32; morza y wschech ozo w n3rm 
aza 39; przythylyenye wschech odrzyczonych 48; nadzyeya wschech 
kayanezych 48 ; wszchech szye grzechów spowyedala 60 ; ode wschech 
zbożnych 67 ; odewschech grzesdinych 67 ; szwyatiioscz wschech azwya* 
thych 114; panye wschechmog^czy 168. 

Neutra: moych oczy 119; z oczv mogych 160, 167; od mło- 
dych lyath moych 162; od mogych młodych łath 171; podług thwo- 
gych szlow 78; nyeoddalay panye oczy szwych 86; wschech nye- 
byosz 82. 

Femuńna: yytargnacz z nych (z mąk) 74; podług mogych za- 
sług 70; podług zaszłyg mogych 130; prze yyełykoscz mogych sa- 
szlog 134; nye dlya mogych zaszłyg 13 7, 166, 

Dativus. Maseulina: mogym grzechom 66, 61) 146, 176; mo- 
gym blyznjrm 67; mogym stharzeyschym 62; ky mogym blyszschym 
62; mogym nyeprzyyaczyelom 147, 148; wschem obczym 61. 

Fttfnmin: zlosczyam mogym 161. 

Accusatitus. Maseulina: n nye (grzechy; doszycz yczynyla60; 
ayach gye ycząstboyky 136; odpuacay my moye wsohyky grzechy 
1; tby zgladay grzechy moye 180; proaz za me grzechy 36; przez 
hjiUif nacaennyky twe 86« 



44 

Nentra : Bchyly kv mnye V8chy thwoye 48 ; przee salowa szwe 109. 

Feminina: radosczy yezesz myala 56; Izy yesesz przed nym 
bolyala 64; wyslychal prośby moye 171; przewyczyazycs .... wschy- 
czky zloszczy moye 171; vkroczycz mąky me 74; wlyekczycz bo- 
lyesczy me 74; odpnsczy my vyny me 100; pi ze me yyelyke grze- 
chy 117; przez thy dobro ty Thwoye 68; gdy nogy thwoye vmywala 
168; poszły w myą thwe cznothy 121; odposczyl nasche yyny 96. 

Instrumenialis: grzechy mogymy 164; thwymy vsty 98; bolye- 
sczy gymysz gyesz przen bolyala 64 ; ze wschemy szwyatymy 24, 26; 
nade wszemy nyewyasthamy 32; nad wschemy nyewyasthamy 36. 

Loeałiime. Masctdina: w mych pyączy szmyszlyech 112; w gy- 
nych thwogych yyemych 138; w dnyocb mogych 169. 

Neułra: w mogych dzyelyech 56; we wschech ydraczenyacfa 46. 

Feminina: we wschech rzeczach w gychze 27; w nadzach mo- 
gych 40; w mogych bolyescyach 68; w pothrzebyznach moycfa 46; 
w nyemoczacfa mogych 174; w mych myszlyach 112; w mogych 
theszchnyczach 68 ; w mogych ciąkach 74 ; w szwogych chwałach 67; 
we wschech potrzebyznach 40, 69. 

B) Zaimki osoboiofi i zwrotny. Osoba piertosza. Singularis* No- 
minativu8: ya 74, 76, 77, 80 {2 r.), 81, 82, 83 (3 r.), 84, 86,90, 
91 (2 r.h 92, 93 (2 r.), 101, 103, 106, 110, 112, 113 (4 r.), 114, 
116, 116 {4 r.\ 117, 118 {3 r.), 121, 123 {2 r.), 124 {6 r.), 126, 
127, 130, 136, 140, 142, 162. 

6enetivtt8: nyeosthawysch mnye 46; o demnye 76 (^2 r.); odem- 
nye 111 (2 r.); ze mnye 117, 118. 

W znaczeniu ac€U8ativu : mnye ydraczona poznalesz 27 ; zbawyla 
mnye 36; polyeczam .... mnye 47; mnye choyasch 87; yczyn mnye 
92 ; mnye boże dzyszya rosymyey 99 ; mnye przemozesch 101; mnye 
nayczyl 121; mnye gospodnye przyyythasch 126; gyen mnye wpns- 
czy 127; gen mnye nayczy 127; gydącza mnye yyedzy 163; aby 
mye sczyczyli mnye nądzna 170; poczyeschy mye mnye placzacza 
176: poczyeschy mye mnye grzeschna 176. ^ trzech ostatnich przy- 
kładach mamy obok formy accusativu w tym samym praicie znacze- 
niu użytą formę genetivu. Różnica między nimi jest taka tylko, że na 
formie geneiivu większy jest nacisk. 

Dativus: przydzy na pomocz mnye 25; mnye nadznyczy na po- 
mocz 26; pomozy mnye nadznyczy 27; schyly kymnye 48; raczymy 
yproszycz mnye Nawoycze 70 ; obok formy enklitycznij mi użyta pełna 
mńe dla większego nacisku; day mnye 123; mnye donyoszl 128; mnye 
nyedosthoney 141; mnye grzeschney ducz 143; ky mnye 161; na 
przeczy w mnye 169; bandz mylosczyw mnye 183; bandz mi Łaskawy 
167; pomozy my 41, 121; day my pomocz 69; dayze my yzbych 
60 (2 r.)^ 100; pokazy my 67; aby my nyepokazowal 70; day m^ 
yydzyecz 74;- day my 80, 92, 93 (2 r.), 100, 107. 110, 112, 11 
168, 162, 169; racz czye my bycz wspomozenyy 81 ; rzeczy z myt 
83; day ze my 85; ale my rzecz 90; ydzyel my myloszyerdza 91 
odpusczy my 100; Tho .... my raczy dacz 102; aby my rzeki lOS 



45 

poMsIy my 110; przyyay my Thego 118; thego my dopomozy 120; 
yzeflz my thy vyelyky 124; thysz my vyelmy szwyatby 124; thy 
yesE my yyelyebny 124; thysz my yyszoko 124; by my poszlal 127; 
raczyz my dacz 132, 146, 148; dayze my przyjacz 133; raczyło my 
bycz 139; stban my szye 139; bandz my oszwyeczenye 146; przy- 
sfhąpowanye było my na odpysczenye 146 ; bandz my .... moczne 
obronyenye 147; dayze my tho 147; raczyz my bycz na pomoczy 
150; była my oozysczyenye grzechów 152; laska my day 154; day 
ze my 169; yzby my poszlal 163; odpusczy my 168; yzby my byl 
mylosczywy 171 ; day my nadzyeya 180; szeszli my na pomocz 183; 
abysczye my dali 185. 

Aecu3ativu8 myą (mię): poszły w myą thwe cznothy 121; prze 
myą ezyrpyal 149; Aby myą .... oddałyla 150; mya: ny mya Ijnr- 
thosczywa 69; na mya Nawoyka vezrzy 83; wzgladnacz na mya 149; 
za mya nyedosthoyna 166; mye: yysluchay mye 37; raczyła by mye 
yyslnchacz 40 ; zbaw mye 59 ; vczym («t(j) mye (cźyoha i t p.) 62 
(3 r.); Yczyeschy mye 68; przygamy mye 69; przyyyedzy mye 69; 
iszfoy mye .... przyłączył 70; raczy mye .... yytargnacz 74; raczy 
mye .... navyedzycz 74 ; yyszluchay mye grzechna 75 ; zbaw 
mye 80; yestesz mye oszadzyla 80; geszmye yczynyl 81; bosz mye 
sthworzył 84; mozesch Mye virwacz 91 ; ktoreyze mye raczy domye- 
Bczycz 94; yenze mye tez thamo raczy kszobye przyłączycz 102; 
Dayezy mye 106; czoby mye przyprawylo 109; yzby mye osthrzegl 
111; czoby mye mogło albo chczyalo .,.. odłączy cz 111; yzby mye 
wdzaczna vczynyly 112; mye thy .... dosthoyna mozesch vczynycz 
117; navczy mye 125; aby mye thamv nakarmył 128; mye .... ra- 
czy! wezwacz 145; mye raczył nakarmycz 146; mye opusczycz 150; mye 
pogrzescz 150; mye wysWchacz 160; wybaw mye 161 ; mye .. . . vchowacz 
163; mye raczył odkypycz 164; wyrwy mye 165; mye rozgrzeschyl 169; 
wyslychay mye 166; yzby mye wskrzeszyl 166; myeymye wymowyona 

176; naznamyonyy mye 177; mye omygye 178; mye vybavyl 

179; Yczyn mye dosthoyna 181; wyslychay mye 182; zęby mye 
sthrzegł 182; zbaw mye 182; sthrzezy mye lfl3; by mye bronył 183; 
obron mye 184; aby mye wyrwał 184; by mye mogi ogamacz 185; 
spomozczye mye 185; zbaw mye 186; Aby mye sczyczyli 170; poczyeschy 
mye 176 (2 r.). Przy negaeyji zamiast genetivu : nyeodrzvczay mye 47; nye- 
osthay mye 68; any mye zdawał 70; nyeprzepusczay mye 90; nye- 
<^nsczay mye 93, 175; nyeoddalyay mye 177; by mye pyeklo nye- 
pograzyło 179; nyechacz mye nyeomywa 181; mye ....'nye mogl 
pothąpycz 185. 

InstrumentaUs : za mna (za mną) 26 (2 r.\ 33 {2r.\M(7r.), 

36 (4 r.>, 40, 89, 170, 179; szemna (ze mną) 160, 174; nademna 

6, 37, 38 (3 r.)y 48, 70, 166, 168; na demna 183; przedemna 98. 

Loeativu8: vemnye 58, 88, 89, 136; ve mnye 100; we mnye 
2; we mnye 142, 164, 180; przy mnye 182. 

PluraiUs. Nominatwus : my twe szwyathe czyało przymyem 106. 

Genetivu8: od nasz (nas) 156. 






.y 



4« 

W maami^ aceusatim: za nass 81^ M^ 19f U7\ TjBhidi^r 
nasz 38; nasz szwa krwya odkupyl 79; odkrpjłeez nasz 156; pną 
nasz grzesehne 96; zasczyczj nasz 95; nasz dowyodl 9<; gdjźsBafli 
omyl 106; sozyoz nasz 156, 157; żywy nasz 157. 

Daiwus: pomozy nam 33; nam graesehnym vkaziiye T9; aby 
nam odpusczyl 96 ; day nam sczaszne pobydlytnye 156; day aam 157* 

0$6ba druga, Singularw. Nominatittu: tfay 25, 89 {2 r.)^ 90^ 

89, 43, 44, 74, 75, 77, 78 (3 r.), 80, 81 {2 t.\ 82, 86 {» n), 87, 

90, 91, 99, 101, J03, 106, 112, 113 (3 r.), 114, 115, 116, IIT 
(2 r.;, 118, 120, 122, 125 (2 r.\ 135, 137> 189, 159 (2 r^, 176, 
180; ty 42 (2 r.), 44, 96, 128, 134. 

Qśn^vnft: przez ozyebye (bez dębe) 80; przeseayebye 122; od 
czyebye 112, 144, 150 (2 r.); vczyebye 124, 189; ciyebye 4... uj%- 
wydzyely 128. 

W znaczeniu aeeu$ativu: czyebye bogostlawya 26; ozyebye.—. 
proschą 26, 164, 168; czyebye .... polyeczył 27; czyebye ..«. my* 
lvye 87; czyebye cbwala 38; proscha czyebye 45, 105,10^112,127: 
czyebye proscha 58, 67. 58, 59, 61, 63, 70, 126, 161, 168; czye- 
bye eh wały cz 76; czyebye chwalyla 76; czyebye zawidy wydzy 77; 

czyebye przyancz 93, 115; ktho czyebye gye 99; ya czyebye 

przyyala 101; czyebye .... przymovacz 118 (2 r.), 124; przyacz 
czyebye 118; czyebye royloyacz 120; szye czyebye baez 120; ezje- 
bye przyysncz 123; czyebye .... przyyala 131; czyebye mylowala 
164; czyebye wybrał 178; czyebye prószy 182; czyebye proscha 184; 
Tzyebye proscha 62; czyebe poznacz 120. 

Dativus: thobye yczynyl vyelkoBcz 25; kthobye 25, 34, 47,62 
{3 r.). 61, 135; ky thobye 170; poszlncbny aza thoby^i 44; nagolho- 
wal thobye 45; ezoby szye thobye szlubylo 49; szye thobye .... da- 
wam 86 ; ya vynna thobye 90 ; kolyana thobye z^rybaya 99 ; raczę 
thobye szkladaya 100; czo thobye nye yest szkrythe 101 ( thobye 
szlnzycz 102; aby szye thobye lyybylo 109; przeczyw tiiobye 124; 
thobye wdzyąozną y podobna była 125; ya thez szye thobye modlya 
136; thobye ky czczy 139; modlyą szye thobye 140, 142^ 145;dzy%- 
kyya thobye 145; thobye dobra modlą dala 154; thobye sąyny 158; 
na przeczyw thobye 164; thoby {6ie) szye modlą 38; sluza tobye 44; 
tobye polyeczam 46; czoz yest tobye nyelubego 58; tobye szamemy 
76. Forma enklityczna: ći: y sczy było .... przepowyedzyano 65; 
Bom czy w szobye nye nalyazła 88; acz czy bych ya .«.. przeeCapyla 
91; bomczy zgrzeschyla 90; az czyby mała kropya ykanała 91; aisych 
czy przyślą 94 ; ć = ći : czocz .... zwyastowal 73 ; v tobyeoa (w Uh 
biec) 92; bocz (boć) zatwardzyale yesth szercae moye 160^ 

Accu^aiiousi czyą (ćę): przez czyą 43; nad czyą 151; czya: 
ptKez czya 42 (2 r.), 43 (3 r.) ; w czya 53 ; pt^eczya (p»e Cię) 67: 
przed czya 82; nad czya 151, 155, 159; Czye: proscha czye 40,93: 
gdyż czye obrał 51; darował czye daretn 71; obrał czye 71; ohlft- 
byl czye 72; abi^ał Ozye szobye 72; oczysczyl Gzye 73; g&^ czye 
przyyma 93; yzbych czye .... wspomynacz 102; czye »••• mogła 



41 

pnyyanos 107; mogła bych czye przymovac2 113; yzbych czye po- 
snala 159; czye proschą 169; kthorego ezye dnya bada wzywała 160; 
dU thego czye proBcha 162; czye bądzye wyznawało 166; cliwalycz 
agre 166; tłiako ezye proBchą 166; Dyaye czye prosclią 171; pro- 
■eką c^ye 176; Cfsye 180; kthoraby czye nye ctiwalila 182. 

InsłrumentaKs : stlioba (z tobą) 75, 150^ 154. 
Loeaiivtts: w tobye 84; v tobyecz 92; w tbobye 130, 139, 147, 
laLp 166. 

Pluralia. Nominativu8 : wysczye trzey 155. 

Genetivus. W znaczeniu accu8aiivu: proscha wasz 185. 

Zaimek zwrotny, Genetiuus to znaczeniu accit8ativn: szyebye 
o^arowal 103. 

DaUeus: obrał czye szobye czora 71; kszobye 102; yego szo- 
bye nye przyyała 146; tho szobye przyyala 148; proscha szobye Da 
pomocz 163; szobye ycfaowacz 163. 

AceuscUiTus: szyą (śę): w szyą wyerzycz 92; szya: narodzyi 
szya yest 43; szye: narodzycz szye 36; słyvtvy szye 36, 37, 38 
(3 r.)^ 48, 68; thoby szye modlą 38; kthobye szye vczyekaya 47; 
ezoby szye thobye szłubyło 49; radvy szje 49; szluthowal szye 
52, 70; sznym szye kocbala 54; gdy szye trzey krolowye przyszły 
B dary 55; yz szye wzywa 71; szylył szye 72; przemyenia szye 
78; szye da>irara 85, 86; yyelby szye 87; veszeł szye 88; az 
szye Bthrasclia 89; tben szye .... przemyeny 99; thy szye .... 
odnowyscli 99; pothem sz>e .... nyedopusczala 100; yzbych szye 
.... nyewzdawała 102; kthora szye vy kładą 103; tho szye stała 
104; aby szye thobye łyvbylo 109; szye .... bacz 120; szmylyy 
Bsye 122; stiianye szye 125; kthorzy szye kthobye garna 135; szye 
• •.. modlya 136; al^ych szye .... kochała 139.; modłyą szye 140, 
142; yydacz szye 144; modłya szye 145; szye przyłączyło 148; 
mam szye 161; polozylesz szye 165; 8z1vthvyszye 166, 183; by 
szye nyeweszełyl 168; yzby szye modlylil70; bo szye ....boya 177; 
gnechow szye wyarowacz 178; zamna szye przyczyn 179; gdy szye 
.... badsye dzyełycz 181; za kthora szye .... prószy 182. 

Lo€cUivu8: na szobye 82; w szobye 84, 88, 89. 

C) Zaimki: kto, co. NominaUvm: ktho 99, 115, 178; czo 49, 
68, 39; 94, 101, 109, 111, 112, 121, 156; nycz (nic) 85, 157. 

6eneiivus: kogo .... prószy cz 81; nykogo nyewyem 86; sczego 
84, 89; iizegozem ya yvz .... doszwyaczczyla 84; czego ya vczye- 
bye nyedosthoyna 124; czegoczyem zadała 148; Yczynyl z nysczego 
81, 84. 

Aecusativui: czocz szwyanty Angyol zwyastowal 73; czo pro- 
i| 139; czom złye mowy la 162; nycz nye mogą 80; nye nalyazla 
s 88; nye mogła nycz .... 20sthawycz 89; nycz nyemoze 122; acz 
go) 91, 125. 



46 



IV, Deklinacyja złożona. 

Singularis. Nominativtu. Masculina, Adiecłwct, Temała twarde: 
thy yyelyky 124; szwyanty Angyol 73; szwyanty bok 95; dach 
szwyąthy 101; dvch szwyalhy 63; thysz my vyelmy szwyathy 124; 
myły szwyathy duch 138; strumyen krwawy 95; bandz )ań Łaskawy 
167; pan mylosczywy 82; yz by my byl mylosczywy 171; mylo- 
sczywy 180; prawy bog 78; myły sthworzyczyel 78; myły Mystre 
86; dv8chny nyeprzyyaczyel 168; grzeschny czlowyek 114; Angyol 
. ... moczny 182; thy yesz my yyelyebny 124; zadny nyeprzyya- 
czyel 185. 

W znaczeniu vocaiivu: żywy chlyebye Angyelsky 77; powythay 
Sabaoth Angyelsky 97; Angyelsky chlyebye 153; szkarbye Apostoł- 
sky 35 ; chlyebye żywy nyebyeszlty 101 ; krołyv zyemszky morsky 
97; sztotky chlyebye 125; drogy kamyenyy 42; dvcha szwyathy 94; 
rzekacz Szwyaty Szwyathy Szwyathy 170; Swyąthy Mychałye 183; 
szwyątny gabrieł 184; szwyathy Micbalye 184; szwyathy Raphael 
184; o łyvthosczywy o dobrotbływy o sczodry Yesu criste myły 96; 
pyrwy byslęupye 103; przesczodry zbawyczyelyy 92; myły panye 76 
(2 r.), 79, 80, 84, 86, 90 (2 r.). 91 (2 r.), 93, 120, 124, 130, 146, 
147, 148, 168, 169, 161, 162, 164, 165, 166, 168, 169, 171, 182; 
myły gospodnye 102, 110 (2 r.), 112, 114, 115, 116 (2 r.;, 117, 
119, 120, 122 (2 r)y 124; myły Yesu 105, 112, 113, 127, 145, 

149, 153; myli Krysthe 166; myły boże 128, 137; myły beze 
w throyczy yedyny 140; myły obłyvbyencze 136; myły zbawyczyełv 

150, 160; myły szwyaty Pyetrze 168; yyeczny panye 77; szkarbye 
nyeprzebrany 92; myłoszyerny gospodnye 109, 119, 126; yyelkono- 
czny baranku 101. 

Temata miękkie: Thy dom boży 42. 

W znaczeniu voca(ivu: boży yedynaczkv 96; szynv boży 144; 
kwyathky dzyewyczy 61. 

Participia. Farticip. praet pass. : bogoszławyony yesz panye 75; 
na wyeky wyeczne przezwyeczony 75 ; na krzyży ymaczony 78; s panny 
Mariey narodzony 77. 

Particip praes, acL : wschechmogaczy bog 101 ; przy vocaiivie: 
boże wschecłimogaczy 81 ; wschechmogaczy gospodnye 107, 112, 119; 
panye wschechmogaczy 168. 

Comparaiivy i 8uperlativy: thy yyschy kapłanye 103; wyschy 
kapłanye 115; przemyłschy Yesa crtste 105; namylschy Yesu kriste 
106; namyłosczywszy panye 89; criste namiłyeyschy 118; naszloth- 
schy Jesn 123; napokomyeyschy boże 133; naszwyathschy 132. 

Pronomina: który tho może gyny yczynycz 84; kthory nas 
••.. przyprawył 95 ; kthoryz mnye przemozesch 101 ; kthorysz sthapj 
z nyeba 159; kthory zywyesch 171; kthorysz mye odkypył 186; Icto 
lyz yesz yozyecha 113; ktorj mascłi klycze 169; nyekthory czaaz 76: 
gyngchy 159. 



49 

^eutra. Adieetitm: Temata titardei angyelskye yeszelye 61; 
▼yasokye boathwo 115; slothkye yezyesohetiye 37; szwyanthe gymyą 
S6; tswyate csyalo 104; szwyątbe czyalo 123: wschythko dobre 43; 
d0łire scsaasne dokonanye 147; lyekarstwo dyschne y.tez czelestbne 
146; myioazDe nawyedzenye 151; moezne obrooyenye 147; yyerne 
csyalo 94, 102. 

Temata miękkie: czyalo boże 102; dzyewicze czyalo 154. 

Partieipia: stworzenye .... yezwane 87; czo thobye nye yest 
flzkrythe 101; zatwardayale yesth azercze moye 160. 

Camparativy i Superlatwy : czyaszschę zgrzeanhenye 93 ; yyacz* 
•ehe mylotzyerdzye 90; wyaczsche szmylowanye 93; o naszlothsche 
okrazenye Bzwyata 42 

Pronomina: thakyez tho przyyaczye 138; thakyez 141; czyalo 
.... kthoresz na krzyży wiazyalo 154; kthore (myescze) zawzdy 
jBflt 165. 

Feminina. Adieetita. Temata twarde: ylyczka rayszka 42; wye- 
lyka cznotha 112; yboga nądzna 131; yboga grzeschna 139; szwyan- 
tha Throycza 49; czerkyew szwyatha 67; szwyata Troycza 80; szwya- 
Iha Troycza 50; 84; nyeczystha 130; yakozem yynowata 70; thwa 
dobra krewy 123; thwa Mathka mylą 82; malakropya 91; grzeschna 
grseaehDyeza 118; ya nyedosthoyna 152; Bzlothkoscz dyschna 147; 
doatoyaa thwoya ranka 98; ya grzeschna 106; mylosczy pełna 27^ 
132; yako nyemocana 130; ya nadzna 142. 

W znaczenia voeativu: krolyewno nyebyeszka angyelska archan- 
gyelaka 32; szwyatha Maria Angyelska czndnosczy 34; Angyelska 
Ceazarkyny 176; szyosthro Angyelska 172; nayczyczyelko apostholska 
173; diwalebna krolyewno nyebyeszka 26; proschą czye królowa nye- 
byeska 176; drabynko nyebyeszka 46; chwało laczka 32; zandza 
proroceka 34; obyetbnycze proroczka 172; szwyantha Maria 26, 37 
(2 r.); szwyantha boża porodzyczyelko 33; swyantha Maria dzyeyy- 
eM yyeknygtha 36, 37 ; swyanta maria 24 ; szwyanta Maria 40; swya- 
Iha Maria 33, 34 (3 r.\ 35 {2 r.), 38 ; swyata Maria 34, 35 (2 r.), 
36; Bwyaiha liana morszka gwyazdo 38; mylosczywa boża porodzy- 
e^relko 40; o mylosczywa gospodze 41; mylosczywa mathko 175; 
gospodze moya mylą 47; mylą panno 175; dzyewko chwalyebna 30; 
dsyewycaye chwalyebna 33; o chwalyebna Maria 42; wschey chwały 
deothoyna 33; pełna mylosczy 34; szwyatla 37. 

Temata miękkie: boża porodzyczyelko 24, 27, 33, 36, 40, 42; 
o dzyewycze boża 46; Matko boża 46, 59; o szlothkosczy dzyeyy* 
eia 178. 

Partieipia. Participium praeL pass,: swyatha maria błogosla- 
WYona 35 ; nyepokalyona 35 ; ona yybrana panna 82 ; wschey zlosczy 
pełnyona 129; w tayemnyczy swego boszthwa obezrzana 49; pocz- 
fyye koronoyana 66; oszlyepyona ky szwyeczy 130. 

W znaczeniu vocaUvu: bogOBlhwyonsi dzyewko 26; blogoszla- 
oaa Maria 45; ogamyona dychem szwyathym 28; angyolem zayy- 
ina 38; wschem myloszyerdzym napebyona 88, 

Spmwoid. Komis. J^zyL^ IIL 7 



Particip. praes. €^t.: noBchacza boga 29; swyatha Maria tha- 
yemnycze boże vyedzaeza 38. 

ComparcUiry i Superlatwyi yazesz .... czadoyeyscha 28; myino 
WBzythky czes^ayeyscha 33 ; oaczysczscha dzyewko 24 ; naszwyathadia 
82 ; namylosciywBcha pany 33 ; nalagodnyeyscha yczyeeho 34 ; o nar 
szwyantscha o naszlotscha o namylosczywscha o aamyloszyernyeyBcha 
Maria 46; awyantha Maria nal^odlywscha y naszmyernyeyBoha y na- 
Błodscha 37; gwyazdo naszwyeUiloyscha 38; gospodze moya aaczud- 
nyeyscba 46; dzyewycze Naczyazczscfaa ^ naBzwyantscfaa 49, 60; 
O namyloBczywsoha mathko 73; nawysoha offyara 115; nądznycza ya 
.... oagrseBchnyeyscba 129; naszlodćzeyBcha madroBczy 149; krew 
thwoya naszwyaczscha 181. 

Pronormna: ktorazesz .... yydzyala 30; ktorasz . .. yydzyala 
81; ktoraa yesz atydnya 61; kthora zesz 64; kthoraz yest waehytka 
84; kthoraz ya 118; kthorasz yesz nadzyeya 175; kthora by oiy^ 
nye chwaliła 182; any yest thaka 178; wsehelyka czysthota 112. 

lAczebniki porządkowe: Dryga modły thwa 154; yedna pyatha 
aosthala 91. 

Genetioua. Maseulina. Adiectiva- Temała twarde : kamyenyr 
oyebycB^yego polyybyencza 42; JesaKrystha nyebyeszkyego (czyalo) 
155; ■ rodzayy zydowskyego 186; sztwego szwyantego zywotha 29; 
dary dycha Szwyanthego 51; dobrotha ducha szwyanthego 73; ^gayeoi 
twego ducha szwyantego 97; y dycha szwyąthego 140; posielkj^y 
dycha Bswyąthego 172; mystrza szwyathego ducha 121 ; drzewo szwya- 
ibego Krzyża 140; p^^zona bz wyathegodvcha 155; roszą szwyathego dycha 
ill; na ołtarzy szwyatego Krzyża 104; od yyekuysthego zywotha 112; 
izyny zywotha wyekyyathego 158; w pomyjsc-iymoua Thrądotbawego 167; 
czało ezamo prawego boga 79 ; szynu boga z3ryego 75 ; czyalo boga żywego 
154; y szwego mylego 70; czyala moyego mylego sthworzyozyeia 130; do 
mego mylego lyekarza lóO; czyala moyego mylego pana 134; ode 
wBchego grzeohy czelesthnego y dnchownego 126; nye cfaoze szmyer- 
czy graeschnego ozlowyeka 88; od boga w troyczy yedynego 51, ^2, 
73, 155; bóstwa yedynego boga 155; y szwego szynaczka yedynego 
164; «zyalo .... Jedynaka mylosznego 133; wyelmoznego pana ^; 
od grzechy szmyerthelnego 157. 

W ^Okoczemu acougatwu : gdy Jesz krolya Angyelskyego .... 
noszyla 53; Abych czyebye Pana Angyelszkyego (przyyala) 188; 
r-pteyymy .... barzo ybogyego czlowyeka 104; gdy yesz yydayala dy- 
oha szwyanthego 65; poszły my .... twego szwyatego Angyoia 111; 
zeszły szwyathego dvcha thwoyego 137; twego dycha szwyathego *^.. 
poszłal 127; azeszłi my szwyatłiego Michała 183; szeazły ky mnye 
fc... ducha •szwyathego 92, 109; chwalycz yako pana boga zyyego 76; 
przez mylego szyna thwego t)3; thwoyego mylego szyna .... Bzesalaci 
143; poszłal yesth kthobye oznego posła 52; oddałyca dysehnego 
-ojeprzyjraczyełya 158; yzbych przewyczyązyla dysdinego nyeprzyya 
ozyelya 169.; dosthoynego yozynyoz 116; szyna thwego mi^oianeji 



51 

nmjl dMi 143; pned pana tako mocsn<^ 69 \ na^ciy mye ojro*- 
ywfiheiSBfaego eslowyeka 106; pnea yedynego sayna 184. 

Temata mi^lMei przes madroscz yedynacźka boaego 72. Jćko 
affeH9Mw»: szyna bożego porodzycz 29; szyna bożego dogyla 29; 
»yna bozegO *... poyygal«l 29; szyna bożego .... ofl^efowała 30^ 
zaynś bosego yydzyala 30^ 31 (2 r.); yydzyecz szyria boaego 41; 
przez yedynego szyna bożego 184. 

PartMj^ufn praetet. pius.: na krzjrzn ro^ythego (yydzyAla) .30; 
aa naaa pogr^^yotiego (vydayala) 31. 

Partieip. prma* Mi.: przez mocz Boga irschecbttidgaoa^ 71; 
nyeprcyjrlldzyel^a «... Gsryaozegó y walczaczego 169. 

Oomparatmi i Sup^laiivy : do thego czaszy dzysayeyscbdgo 87; 
az Ay dzyszyeysekego dnya 171; szyny na^ytfzchego boga 179. 

iPr(m&mina', gdy czasztf którego 101. 

W gnaezeniU acewaiitfu : ktore^oszzesz yydzyala 31 ; ktoregofc 
ys Ni prosoha 74; którego dyscha moya yyełby 80.' 

LiógślmSIs pcfTządkowy: trzeeżyego dnya 154. 
' Neuira. Adiectwa. femata twardo: odzyenya angyel8ky0|;o 82; 
od krelestfawa nyebyeskyego 169; prilez yyszokoscz bóstwa yyszo- 
kyego 71 ; tiocza wyelkyśgo myloszyerdzya 91 ; dla thwego wyely- 
ky^go tikyloszyerdzya 137; z oppbytego myloszyerdaya 91} pljremye- 
nya Inczkyego 117; z twego szercza szwyathego 105; czoz yest tobytf 
nyelubego 58; nycz dobrego 88, 157; wschego dobrej^o 131; od 
wilcb^o alego 36, 47; złego pozadanya 111; dosthoyn^go czyala 
111^ 145; nyepokazowal groźnego oblycza siwego 70; yyełyeboego 
osyała 109. 

Temała miękkie : spokolyenya csilowyeczego 52 ; zbaWyenya eslo^ 
yyeczego 52; bożego czyala 129 

Partieip. praea. acL : ode wschego złego .... przy6hodaancB^go 47. 

Comparativy i 8uperlativy: odewschego złego y 'nynyeyschego 
47; nadroscbszego czyała 129; nadroszchego czyala 134; czyala 
fliwego naszwyaczschego 181. 

Feminina. Adiectiva. Temata twarde: o napełnyenyy fecfcyrbyny 

Angyelskyey 51; od twey gląbokyey y przezdenney dobrothy 104; 

ode wschey rzyscliey nyebyeszkyey 66; czeszarzy nyebyeszkyey rzy- 

Bchey 97; ky krołyowy chwały nyebyeszkyey 131; do yłyczky ray-*- 

skiey 41; nye szwyeczkyey karmyey 129; yestem yyełykiey nadzyeye 

84; twey drogyey krwye 110; z vbogyey grzeschney yedyney 118; 

od mariey czystey 95; z panny czysthey 155; yyary szWyąthey 61; 

szwyątbey Troycze 172; szlawa wschythkyey szwyanthey Troycze 66; 

przebythky wszey szwyathey Troyczy 62; na prawycza szwyathey 

Troycze 66; załozenye szwyathey mylosczy 112; pamyathka thwey 

tyathey mąky 153; pozdrowyenye twey krwye szwyatliey 156j 

rniya wyary szwyathey 162; szmyerczy yyekyysthey 60 ; od szrayer- 

f wyektysihey 167; az do szmyerczy okrathney łcrzyzowey 144; 

skodi^ey szmyerczy 184; ky yczwyerdzenyy czaley przesapye- 

oaoBj 128; ka wspomozeayy thw^ dostoyney szwyathosczy 109; 



f 



52 

thwey doBthoyney krwye 111; na TBzlyschenye moyey ayedoattojn^y 
modły Thwy 48; a odohlaay pyekyiBliiey 161 ; Itaiky myloaraey Łeo^ 
135; ducha prozney chwały 111; yyeczney asmyerczy nyevkiuchyla 
80; do wyeczney szwey mylosczy 96; ky szwyeczy szwyathloaoBy 
yyeczDey 130; ze szmyerczy yyeczney 144; proschą beflzmyerney 
yyelmozney thwoyey opfythosczy 131; przez zacaluga Tyelyetmey 
dzyeyycze 141. 

Partidp. praet pan.: s nyepokaloaey dzyewycae 31; bogosla- 
wyoney Mariey 141; od szmyerczy przeklathey 156; modłyaczay nye 
wzgardzycz 142; z odchlany pyekyelney gorayaczey 161. 

8uperlativu9: gorzkoscz mąky thwey naazwyąthschey 126. 

Ftonomina: czescz waehelykyey dysche 122; od wachelykyey 
przeczywnosozy moyey 161; matky thwey ktorey czye zywoth 180. 

Dativu8. Maseulina. Adieethiu Tsmata twarde: ky Angyel- 
skyemu stoły 122; thwemy oyczy nyebyeszkyemy 103; dyschy (tic) 
szyąthemy bogy w troyczy yedynemy 158; chwalą bandz bogy zywemy 
158; ky thwoyemy dosthoynemy stholy 145; przeczywko thwemy bo- 
zemy daru 106. 

Partidpiuin praet. pctas. : bogoszlawyonemy zywothowy thwemy 39. 

Pardcip. praes. acL : ky Bogy wschechmogaczemy 136. 

Neułra. AdiecHva. Temała twarde: nyebyeszkyemy yeszelyy 128; 
ky yyecznemy zbawyenyy 113; nyewymownemy myloszyerdzyy thwo- 
yemy 152; ky wschemy dobremy 58. 

Feminina. Adieełipa, Thnata twarde : wyerze szwyathey 68; ky 
oyczyznye wyekuystey 94; ky tak yyelyebney panyey 83; ky szwya- 
thosczy myloszney 135 ; mńye Dyedosthoney 141 ; raczyz tho mnye 
grzeschney dacz 143; baodz mylosczyw moye grzeschney 183. 

Particip. praet. pasa, : mnye .... pokalaney 141 ; nyęwyeeezye 
wzgardzoney 167. 

8uperlativu8 : przeczyw thwey naszwyathschey mylosczy 90; ky 
oyczyznye — ktorey ze mye raczy domyesczycz 94. 

Accusatiims. Atasctdina. Adiectiva. Temata twarde: prze Ind 
y^szrayelsky 77 ; poznawam czasz moy bycz blisky 158 ; przez szwyan- 
thy krzyż 27; aby czysthy przybythek raczył .... yczynycz 138; 
w dobry przykład była 57; konyecz dobry (day) 180; w dzyen szan* 
dny 41; w dzyeny szadny 184. 

Pariieip. praee. act: moy^dych .... obezrzysz wolayaczy ktho* 
bye 25. 

Z" erlatious: na nawysschy dar 180. 
itra. Adiectiva. Temata twarde: zbawyenye lyczkyesz naprą* 
wyl 155; przez twe wyelkye czyrpyenye 99; kthora szye yyklada 
laczynskye 103; prze twe yyelyke myloszyerdzye 107; wsthawy we- 
mnye czyste zalozenye 112; szyercze we mnye czyste stwórz 180; 
przez swyathe thwe narodzenye 26 ; przez thwe szwyanthe czyrpyenjre 
100; przez twe szwyathe myloszyerdzye 100; twe szwyathe czyalo 
przymyem 105^ przyyancz twe szwyathe czyalo 107 ; szwyathe czyak 
110| 121; na twe swyaOie «Eyalo 116; pogrąży moye twarde seroie 



5S 

190} Offum mojFe ile szyercM 120; «drowye dysohne y esyelne 56; 
. ysyikt eiriestne tdrowye 177; dysohne sbawyenye (day) 156; praes 
gymyą thwoye dzywne 160; w mogye szercze grzeechne 126; znsadz 
yoMye gneschne czyalo 136; day nam sezaszne pobydlyenyo 156; 
w oiyeaeze sproszne 165; day my zdrowye yyeczne 98; na yyec^oe 
oasasadzenye 146; day nam wyeczne pjczyesohenye 157; Ijedy pf^ 
dnoatba beze yyeme ozalo 94; ya thwe yyerne yydzyala ezjftlo 97; 
day my yyerne akrnachenye 100. 

Thnaia miękkie: przed oblyoze boże 41; praea thwe goracze 
inylopzyerdzye 48. 

Pąrtieip. praet pai$.: oglądała bogoa^Iawyone czyalo 133. 

Superkuiyy: yyozyecz łyczko thwoye nakraszche 75; prze tbo 
naazwyathache mewo 140. 

Pronomina: ktoreaz (ciało) kapłan w rakn pyaathnye 79. 

Feminina. Adiectha, Temata twarde: abrał Czye szobye czora 
namylyeecha glął>oka 72 ; na twa gorzka szmyercz 105 ; przez thwoyą 
aMayeirez gorzka 140; przyancz twa nyebyeszka kannya 115^ 121; 
praee ma yyełylu zgłoba 47; thwa droga krewy ky napyczyy dal 
yeai 104; przez twa droga krewy 105; prayyancz .... thwa droga 
Icrewy 107| 110; prayymy yboga grzeachnycza 104; przez yego 
azwyantka mańką 64; przez szwyatha Troyeza 73; na twa azwyatha 
mąka wapomynaly 105; thwa szwyątha krew pygyą 115; poznaoa 
thwa azwyatha mąką 120; genae osiwyeeaaach ttiwoyą azwyatha czer- 
Icew 137; krew azwyatha 156; day my .... prawa droga 81; yedną 
yyeroą y prawa ofyara (off^arowal) 103 ; day my prawa ozyała mego 
cąyatbota 112; sprawyedlywa rzecz myłowacz 178; bych thobye do- 
bra modła dała 154; day my nadzyeya yyarą dobra łaska doskonała 
180; wezrzayschy yako na azwa mathka myła 69; prze szwa myła 
mathka 76; prze szwa myła Mathka 93; yz yyszluchay myegrzechna 
75 ; mye grzeschna nadznycza dzyszya raczył wezwacz 145 ; Aby mye 
sesyczyłi mnye nądzna grzeschna 170; poczyeschy mye mnye gi ze- 
schną 176; przez myą cźyrpyal grzeschna 149; wzgladnacz na mya 

grzeschna 149; ta ystna kannya yest podała 98; za mya nyedo- 

aflioyna grzeschnycza 165; przez twa nyewynna szmyercz 119; wspo- 
myn«ws<^y na okrathna mąka twa 89; przez szmyema dobrotlia 72; 
prze thwoya dobrota szmyerna 73; yproszycz chwała wyeczna 163 ; prze 
twa mąka yyełyebna 98; prze twoya nyewymowna mąką 134. 

Partieip. praeL pasa.: ypadnyoną podnyescz 142; mnye ydra- 
ezona poznałesz 27; przez czya t>ogosławyona 42 ; moczą kthora masch 
.... pożyczona 169; myey mye wymowyona 176. 

Pariieip. praee. aeł.: w ona godzyna drzancza 41; bładaacza 

od^odzy 153; ypadayacza podnaschay 153; przy wraczayacza przyymy 

3; thrwayacza w chwalą przywyedz 153; gydącza mnye yyedzy 

); wysłycliay mye dyfayacza w thobye 166; poczyeschy mye mnye 

176. 



54 

Comparaimf i 8uperlatif)y: pokazy my nawysenetia v<i£y6eft* 
drschy mey 67; wspomjnmwschy aa . . . . nawyg^^ehal 0prawyśdfyvi^8er 
89; na pyrwscba 103. 

Pl^oiumina: kthora thy przymyesz 80; ktłiora 2bawyśch ll?0; 
yyara .... kthoraz ya vyerza 140; kthortó ya .... prźyyalA 162; 
kthorafiz wzyal 156; kthorads prze iny^ czyrpyal 149; mo^i kttroftt 
maach 169; za kthora 189; ptzez laska kthorasz ikBl^tyl ł84t tftitkft 
czescz nagothowal 45; na Yschelyką godzyną 102. 

Instntmenłalts. MascuUna. Adiectiva. Timała twarde: z nys- 
kym czlowyekyem 115; gloszem wyelkym 161; dycbem szwyanthytii 
58; dachem sżwyąthym 125; dvohem szwyathym 28, 100, 107^ 187. 
l59; przed szwyathym krzyżem 186; szwogytA mylym Yedynaczkyem 
71; darował czye darem dzywnym 71. 

Pronomina: sz którym 80; którym strachem 107,114; kthorym 
obriadem 113; szthakym rozvmem 102; zthakym ymysalem 132» 

Nhitra. Adieeiiva* Temaia twarde: przemotryenyib angyeiskyni 
53; z nyszkym yyszokye bosthwo 115; thwym slotkyni SMrcaem 120; 
czystkym szerczem 110; mylosczywym okyem 149; ze cznyii era- 
dtym 52; z dycbownym yeszelym 119; maozyerzynyni szłyythow*- 
nyik 68; okyem myloszyemym 83; szerdecznym sskryseheilym GO; 
wnątrznym yeszelym 106. 

Timat miękki: z bożym kochanym 119. 

Pronomina: myloszyerdzye który mzesz thy nasz ymyiowal 106| 
kthorym nabozensthwem 107; kthorym szkryschenyti 114; takynlpi^- 
mowyenym 52; szthakym szkryscheoym 132. Wyłąezłią więc j^śi tU 
końcóv9ka -ym (-iia). 

Feminina. Adiectiva, Temaia twarde: yczyn mye czycha y sżmy^rna 
y podobna 62 ; czysta w dyszy y w czyelye (yczyń mye) 63; z wyara 
z czystha nadzyeya 132; dopomozy .... thwa szwyatha mylo^czy^ 120; 
napelny moy szmyszl twa swyatha dobrotha 123; yczyn myt .... 
szthydlywa 62 ; any naglą szmyerczya 1 85 ; yż mye thy .... do.- 
sthoyna mozesch yczynycz 117; yczyn mye dosthoyna 181; ycźyn 
mye .... Miloszyema 62; czysthym szerczem ś nabożna dosćha 110; 
ysthawyczna w dobrych dzyelyech (yczyn mye) 63 : yzby nrjrfe Wdza- 
czna yczynyly 112; zęby thobye wdzy%czną y podobna była iHt. 

Temata miękkie: gdy yesz mathka boża aczynyona 63; nazna- 
myony mye boyaznya boża 177. 

Particip. praes. aet : zamna .... kthobye yozyekayaoaa 34; 
yczyn mye czyrpyacza 62; szwoya moczą wschechmogacza 71; Szwoya 
madrosczya wschechmogacza 72. 

8uperlativtf : obfal dżye szobye ezora namyiyescha 71/ 72; Ód- 
kvpy6z MWófk riafdrostischct krwya 164. 

Pro7i ominą: która mylosczya 107; mylosczya która fetm rmsejf^ 
yezwacz grzeschne ludzy 134; kthora ysthayycznosczya kthora czy- 



w 



65 

fl|hota • • . • kth«nt yaszaoacEja' mey dBsohe mogła byefa pr^anoz 114: 
'ńiaka nyemoczą y thaka szmyerczya 59 ; z thaka pokora 1 32; thaka 
poczczywoBczya y thaka czczya ...• y z thaka mylosczya 132. 

m 

LocaHvU8. fllctacidina, Z końcówką -em: w groznem szandzye 
H^^ lę ^y^l bozeąi domv 141; we wschelykyem szn^ithcze 62^ 

Z końcówką analofficzną -ym: w szwyanthym zak:;nye 56; w zy- 
woezye mathczynym 50; krzyża na kthorym .... vmączon 140. 

Neuira. Z końcówką -em: w krolyesthwye nyebyeezkyeoi 44, 
152; wyelkyem ve8zelyv 54; przy mem 8zkonanyv poszlyedDyem 96; 
o bozem c;Kyelyę 154; cą i^schelykyem loyesczu 90. 

Z końcówką analogiczną -ym: w nyebyeą^kym krolyesthwye 139; 
w prawym szkroschenyy 105. 

Feminina: yyelkiey radosczy 54; w thwey drogyey krwy 106; 
na drodze szwyąthey 127; w thwey szwyathey volyll3; wszwyathey 
t!ii|'oyczy nyerozdzyelyoney 140; wszmyerthney Nyemoczy 60; vemnye 
nadzney 88 ; o they wyelyebney szwyathosczy 109 ; w bozey szlotii- 
):08czy 119; o kthorcy ze pyecza masch 126. 

ZhuUis. InstrumentalU: szlawnyma oczyma .... obezrzala 66; 
zegnano chlyeb r^kama kaplanskyma 98. 

Pluralis* Nominativu8. MascuUna. Z końcówką -i: korowye 
nyebyesczy 45; poszlncbny sza thobye patriarchovye 44; Angyeli 
y Archangyeli boży 185; podzczye bogoszlaweny oycza mego 167; 
wMliy«lho^ rospaczeny 67; kthorzy szye kthobye gama 135; ktho- 
ogra mamy ządacz 157; ktjiorzy — nyeprzesthawaya 170. 

Z końcówką analogiczną -e : grzechy moye sza nycwymo- 
^ma 1&9. 

Nmdra: wrota nyebyeszka 42; gdzye sza yyrzchnya yednanya 
115; wrota nakraschsza othworzona sza 42. 

Feminina: thnsza z nyeba Angyelskye moczy 81; modły th wy 
▼jędrny dobre 103. 

ijrenetivu8. Adiectiva. Tamata twarde: od grzechów czyaskych 

165; podeprzenye krewkych 57; odyaczye vbogych 48; z nyeczy- 

tlhych osyathe 135; wesceienye wsohech szwyanthych 32; szwyan- 

tych oyczow y szwyanthych proroków 51 ; szwyathoscz wschech szwya- 

tiiycb ^114; thwogych szwyatiiych apostołów 137; prze zaszlngą thych 

szwyathych 141 (2 r.); spowyednykow szwyąthych 174; wstayacz 

marthvych 31; z marthwych wsthalo 154; poczyeschenye żywych 

y ymarlych 174; kv połyepschenyy dobrych zbythkow 123; droga 

yesz bladnych 57; oszryeczcnye czyemnych 57; vlyekczenye nyemo- 

cznydi 57 ; odewBchech grzeschnych 67 ; grzescłmych poczyeschyczyelko 

6; grzeschnych iyelcarko 179; czynysch z nyedosthoynych 135; 

lewsekeeb zbożnych 67; od młodych łyafh moych 162; od mogych 

•dych tyath 164, 171; proseha wasz wschysthkych moczy nyebye- 

jfk M&; eoriMM dsyewjFca azwyfthyoh 174; od syeozyetyoh Lyr- 



S6 

iKiac^ 110; od njieosysthyeh mjuly 110; od nyepodobaych my 
4Mily 127- 

TermU mi^cki: Hączennykow bożych 173. 

ParHeip. praes. aei,: wschech kayanczych 48; Yczyeschenye 
wzdychftyanezych 48; nalyezyenye zagynaczych 57; pokvthuyacsych 
^sfoawyenye 86. 

Partieip. praeL poM,: oprawyenye zgybyonych 32; przytbvlye- 
■yo wsohech odrzyczonych 48; odkypyenye yanthych 57; przyodzenye 
otaasohonych 57. 

Partieip. praet, acL IL: powyschschenye Tpadłych 57. 

Comparativus: od moych starzeyschych 59. 

Pronomen: kthorych reliquie sza 141. 

Dativu8. Adiectiva. Tetnała twarde : nyeczysthym grzechom 102; 
kv yyekyysthym godom 128; nam grzeschnym ykazuye 79; naprze- 
czywko mogym nyeprzyyaczyelom dyschnym y czyelyesthnym 148; 
nyemoczliym zdrowye ydzyelasch 136. 

Temata miękkie: mogym blyznym w dobry przykład była 57; 
wschem obczym 61. 

PcKTticip. praes. pass.: nyeprzyyaczyelom yydomym y nyewy- 
domym 147. 

Partie^, praeL pass. i bogoslawyonym pyerBzam 40. 

Partieip* praes. aet : wschem .... kthobye yczyekayaczym 61. 

Comparativj/ : podobna mogym starzeyschym 62; ky mogym 
blyftzschym 62. 

Aceusativus. Masculina. Adiectiva Temata twarde: nad kory 
A^gyelakye 37, 65; prze me yyelykye grzechy 117; czynysch .... 
z nyeczysthych czysthe 135; w szwyanthe Apostoly 65; wsprawye- 
dlywyasch nyemylosczywe 136; czynysch z nyedosthoynych dosthoyne 
135; prze nasz grzeschne 95; yezwacz grzeschne Indzy 134; za nasz 
grzeschne 157; na wyeky wyeczne 75; na yyeky yyeczne 139^ 152. 

Partieip* praet. acŁ, IL : ozywyasch ymarle 136. 

Pronominai grzechy .... kthorem czynyla 164; trydy kthory 
{zamiatfi kthore) aeach .... czyrpyal 63. 

NetUra: schyly kymnye yschy thwoye naszwyanthsche 48. 

leminina: thayemnycze boże yyedzacza 38; zloszczy .... kfho- 
rem popelnyala 171; w thore koly ^nc) maky bada wrzyczona 70. 

Inttrumenłalis, Końcówka -ymi (-imi) na wszystkie trzy rodzaje: 
ze wschemy szwyatymy 24, 26; myedzy sprawyedlywymy 182; ysty 
dosthoynymy 98; myedzy czorkamy nyewyesczymy 178. 

Łocativus : w dobrych dzyelyech 63 ; w gynych thwogycb yyer- 
nych 138: w nothach (sic) dobrych 162; w cznothach dobrych 177; 
we wacbeoh pothrzAyznach moyoh dyachnyoh y ciyelyeafhnyoh 69; 
g iproiinych rzeosaoh. 



61 



V. Deklinacyja liczebników. 



Temata pierw, na -i. Accu8ativiis : za dzyewyancz Mycszyaczy 53. 

Locatwua: w mych pyączy szmyszlyech 112. 

Forma: dwyemanaczczye (apostholom) jest złożoną^ pierwsza 
część dwiema jest dałiv. dualis, drtiga zaś naćcie powstała z na 
dziesięcie. 

Inne formy przypadkowe nie dość jasno jeszcze wytłumaczone 
są w keiąieczce Nawojki: doszycz 60; dzyszya 99^ 127; 129; 142; 
dzysz 44, 46 ; vyelmy 103, 124 {2 r). 



Bprawoid. Komis. J^zyk^ m 6 



Wykaz form przypadkowych 

-zawartych w kilku mniejszych zabytkach języka polskiego 

z wieku XV, 

opracował 

JAN EAiniSZ. 



Praca ta opiera się na następujących matefyjalach : 

1) Trzy zabytki języka polskiego XIV i XV wteku^ z manu- 
skryptów podał Józef Szujski {Rozprawy i sprawozdania z posiedzeń 
Wydziału filolog. Akad. Umiejętnością Tom 1. Kraków^ 1874, str. 
40 — 48), co oznaczam w pracy przez Sz. 

2) Trzy zabytki języka polskiego z drfigiSj połowy XV wieku, 
podał Dr. Wtadysłato Seredyński (Sprawozdafiia Komisyi języko- 
wej Akad. Umiy. Tom I. Kraków, 1880, str. 155 — 160)^ oznaczam 
przez 8. 

Ponieważ między zabytkami pod 1) wymienionymi najwięcij ma- 
teryjału deklinacyjnego, szczególniój do nominativu sing*, zawiera sło" 
lontk Piotra Sioiątkowica z Uścia^ przeto obok znaku Sz. będę go 
wymieniał znakiem P. Liczby oznaczają stronice we wspomnionych 
wydaniach. 

i. Deklinacyja rzeczowników. 

SingularisB Nominativu8. Temata męskie pierw, na -a: prostak 
Sz. 47; wercijmak Sz. P. 46; czlowyek Sz. 47; koszlek (Ludlia 
avis) Sz..P. 46; pachołek Sz. 47; volek Sz. 47; wiprothek (alias 
martiwi, abhortivus) Sz. P. 44; nynak (Marcua piscis) Sz. P. 46; 
barthnyk Sz. P. 44; geblecznyk Sz. P. 45; povoynyk {faseta) Sz. P. 
45; tUumok Sz. P. 45; zarlok Sz. P. 44; thluk Sz. P. 46; rarog 
Sz. P. 44; pług Sz. 47; Bzopuch (fumus) Sz. P. 45; sarlatli (Bom- 



59 

bicina) S2. P. 44; OBseth Sz. P. 46; prseclad Ss. P. 44; droszd Sz. 
P. 46; Tynstab 8z. P. 46; karzeł Sz. P. 46; coczyel 8z. P. 46; 
oszyel 8. 167 (2 r); angyol 8. 167; thul 8z. P. 45 (faretra, por. 
Pnatterz Flor. 10.2 i Puławski pag, 18 r.); barchan 8z. P. 46; ro- 
Btnchan 8z. P. 46; pan 8z. 47, 8. 167: zagon Sz. P. 46; klyn Sz. 
P. 46; Amen Sz. 42; kłos Sz. P. 44; trzos Sz. P. 44; myentofl Sz. 
P. 44; xpu8 8. 167. 

Nom%nativu8 lub acctMativu8 jest glossa sczyth (scutum) Sz. 42. 

W znaczeniu genetivu: od kerstrag Sz. 44. 

Temała męskie pierw, na -ja: xenyecz (Entera) Sz. P. 46; 
szYoyecz (zwojec) Sz. P. 46; drabacz (gradarius equus moUiter ince- 
dens) Sz. P. 46; partacz (sic, picłaciarius) Sz. P. 46; harasz (arra- 
sium) Sz. P. 44; carasch (gradm) Sz. 45; orkysz Sz. P. 46; Hesias 
8. 167; moscz (Achasia^ moszcz?); karp Sz. P. 144; kurp Sz. P, 46; 
czyetrzew Sz. P. 46; sczaw Sz. P. 45; dubyel Sz. P. 46; kakol Sz. 
P. 46 ; modzel Sz. P. 44 ; pysczel Sz. P. 46 ; ligy (Embołus lij?) Sz. 
P. 46; gronostay Sz. P. 46. 

Temata nijakie pierw, na -a: kalysko (vołutabrum) Sz. 9. 46; 
tartko (frutHlum) Sz. P. 46; czasto Sz. P. 44; kopitho Sz. P. 44, 
46; pnsczadlo Sz. P. 46; vyadlo Sz. P. 44; szegadlo Sz. P. 45; 
byelmo Sz. P. 45. 

Temata nijakie pierw, na -ja: scrzele Sz. P. 44; pozadanye 
Sz. 42; kobylenye Sz. P. 46; narodzene' 8. .167. 

Temata żeńskie pierw, na -a : babka Sz. P. 44 ; brzecka Sz. P. 
44 ; dyabyanka {galła) Sz. P. 45 ; szerpanka Sz. P. 44 ; frigerka Sz. 
P. 46; grabolnska {Ascalaphus avvt) Sz. P. 44; ludarka {fraudula 
ams) Sz. P. 45 ; przepyorka 8z. P. 46 ; thatarka Sz. P. 44 ; thkanka 
Sz. P. 44; rzeżucha Sz. P. 45; glysta Sz. P. 46; kapusta Sz. P. 44; 
pyastha Sz. P. 45 ; santha (Marrubium herba) Sz. P. 46 ; loboda Sz. 
P. 46; skąpa Sz. P. 46; 8lotovyrzba Sz. P. 46; szyeba (frigellus 
avis^ zięba?) Sz. P. 46; kuropathwa Sz. 43 (wyraz ten jest glossą 
nad. łacińskim : perdicem, może więc być i accusativemj jeśli a stoji 
zamiast ą, co się często w pomnikach wieku XV. zdarzcC) ; dabrova 
8z. P. 46; szyara Sz. P. 46; szmyothana Sz. P. 46; panna 8. 156 
(2 r.); noyyna 8. 157. 

Temata żeńskie pierw, na -ja: pachaczycza (frigia vestes) Sz. 
P. 45; procza (funda) Sz. P. 45 i prócz (catabula) Sz. P. 44; tar- 
cza Sz. P. 46; olsza Sz. P. 44; ocszą {de.vtralis. i e. securis) Sz. P. 
46, znak ą 7noże oznacza tu & ścieśnione; czeszą (dzieża) Sz. P. 44; 
kytla (cubrum) Sz. P. 44; kythla i^cubris) Sz. P. 45; kyttla (plaun* 
tum) Sz. P. 46; szabla Sz. P. 45; Inthnya Sz. P. 45; lusznya Sz. 
^. 45; Maria 8. 157, 160. Jak wyiij proc jest obok proca, tak tet 
:oley Sz. P. 40 jest skróconym nominativem Zamiast koleją. 

W znaczeniu vocativu: przydzy szwyecza sercz Sz. 41; męski: 
rzyd'Łj dawcza darów Sz. 41; Maria panno czystka 8. 158. 

Temała żeńskie pierw, na -i: chitroszcz, lesczyyoscz Sz. P^ 45; 
rassD (każń) 8. 158. 



Teiłioiu mf$kie pierw, na -a: syn 8z. P. 44; Tol (wółj 8. 167 
(2 r.). 

Oenethue- TemtUa mąąlde pierw, na -a użyte jako geneiitms Itib 
to znaczeniu aćcusaUvu. Z końcówką -a: prosz sza namy szynaczka 
thyego 8. 158; n^emass m^ecz boga g^nssego 8. 158; myiego ducha 
szyj^ethego 8. 156; Dyessab^ay bratha thwego 8. 159; sedwdochro- 
sta 8z. 47; bieży do chrosta Sz. 47; Panna (sic) naszego 8. 156; 
Panna (sic) 8. 156 {2 r.); Jesn xpa 8. 157. 

Z końcówką u : do przibythky szYO^ego 8. 157 ; Po prossnos- 
czy nyestbathkn thwego 8. 158; njfeczyn grzechu nyeezyssthego 
8. 159. 

Temata męskie pierw, na -ja. Z końcówką -a: prorsz (sic) .... 
kroIa nyebyeszkyego 8. 157; króla angyelszyego 8. 158; króla nye- 
byes^yego 8. 157; króla nebyejeszkyego 8 157; szbayyczela 8. 
156; sthyorzyczela 8. 156; Pyrwa kassn thworcza nassego 8. 158 
(nom. sic. tworzec); Thczy oyczą (sic) y mathką thwoyą 8. 169, 

Z końcówką -u: Płaczu uwyeszelenye 8z. 42. 
^Temata nijakie pierw, na -a: pannyenszthya neszthraczyia 8. 

157; prócz malssenssthwa sswyąthego 8. 159; nyeszwyatczy 

szwyadessthwą (sic) phalszyyego 8. 159 ; yeszella yszyyą (pro: yszyya) 
8. 158; szyego narodzenya 8. 157. 

Temat nijaki pierw, na -ja: nye kradny hymyenya czndzego 
8. 159. 

Temat żeński pierw, na -a: Nyepossaday ssony (żony) 8. 159; 
panny 8. 156. 

Temata żeńskie pierw, na -ja : slothky gosczu nasey dusze 8z. 
41; narodzyi szya szczyeyycze (z dziewice) 8. 157. 

Temata żeńskie pierw, na -i: Any szadney rzeczy 8. 159; sa- 
thanszkyey moczy 8. 160; nyekorzyssczy 8. 159; promyen swey 
swyathloszczy 8z. 41. 

Temata męskie pierw, na -u : prorsz (sic) szannamy szyna thyego 
8. 157; szyna poyyia 8. 157. 

Z końcówką -a: doma (= w domu) 8z. 47. 

Temat nijaki pierw, na -men: nyebyerz nadaremno hymyeny% 
(sie) bossego 8. 158. Godna uwagi^ że forma ta analogiczna od te* 
matu jimen (nom. sing. jinię) ma końcówką oznaczoną przez %, co 
możnaby uważać za & ścieśnione, podczas gdy w tym samym dekalogu 
przytoczona już wyżij forma hymyenya od nom. sing. jimenije (tern. 
na -ja neutr.) teao zncJeu w końcówce nie ma. 

Dativus. Temata na -a męskie: daycze bogy chyal§ S. 156, 
157; ysz sye panu zlye urodzy Sz. 47; gdy dzyen panu robycz mayą 
8z. 47. 

Temat na -ja nijaki: yego narodzony ofiyeroyaiy 8. 157. 

TemaJt na -a żeński: pannye 8. 156. 

Accusatimis. Temata męskie pierw, -a -a: wyprzagaya chory 
dobythek 8z. 47 ; na pług wlozy Sz. 47 ; obyayylczy nam yysz szwoy 
czas 8. 157. 



61 

I 

# 

Teniat męski pierw, na -ja: w lemiess klyekczye Sz. 47. 

Temaia nijakie pierw, na -ja: day wyscze sbawyonych Sz. 42; 
na czloT^ecze oblicze S« 157; day nam wyeczDye wyessele Sz. 42; 
przesz yego narodzene S. 156; yego oarodzenye ang^ol obyayyi S. 
157; wy ego narodzene 8. 157; nowe pyenye spywaiy 8. 160; pod 
polndnye Sz. 47; mamy sbayyene S. 156. 

Temata żeńskie pierw, na -a. Końcówka oznaczona: 1) przez ąt 
Boszą laską thako ssobye szyssezesz 8. 159; Thczy oyczą y matbką 
thwoyą 8. 159; zaprawdą 8z. P. 44; daycze bogv chvalą 8. 157. 
2) przez -a: myecz lasska qioyą 8. 159; daycze bogv cbvala 8. 156. 

Temata żeńskie pierw, na -ja: gdy Marią prowaczyiy 8. 160 
(2 r.); czczyi sswyatho y nyedzela 8. 159. 

Temata męskie pierw, na -i : ^dy dzyen pann robycz mayą 8z. 
47; chczącz zlechmanycz then dzyen wsisthek Sz. 47. 

Temata żeńskie pierw, na -i: day thwym milim thwoya miloscz 
wyerzacim setmiora swyathoscz Sz. 42; żelazna vycz (wi6) doma 
szlozy Sz. 47; day nam .... wieczna radoszcz Sz. 42. 

Temai męski pierw, na -men : szesli nam nyebyesky promyen 
Sz. 41. 

Temat nijaki pierw, na -es: w nyebo wszyatha 8. 160. 

Vocałivus. Temata męskie pierw, na -a mają w tych zabytkach 
zawsze końcówkę -e : przydzy dusze swyatJiy Sz. 41 ; vyerz czlovye- 
cze 8. 157. 

Temata męskie pierw, na -ja. Z końcówką -e: przydzy otzcze 
Sz. 41. 

Z końcówką -n: o nalepBzy nczesziczeln Sz. 41. 

Temata nijakie pierw, na -ja: slotbkye ochlodzenye Sz. 41; 
w robocze othpoczynienye Sz. 42; placzn uwyeszelenye Sz. 42. 

Temata żeńskie pierw, na -a: o mathko 8. 157; Maria panno 
czystha 8. 158. 

Temat pierw, na -i męski: slothky gosczu Sz. 41 ; żeński: o swia- 
ihlosczy Sz. 42. 

Instrumentalis. Temat męski pierw, na -a: Namyszlem Sz. 47. 

Temat męski pierw, na -ja: za krzem Sz. 47 (nom. sing: kierz 
por. Kazania Paterka: kyerz albo drzeno 55 v. ; wydzyal kyerz 101 
r.; ne krzu 56 r.). 

Temata żeńskie pierw na -a: panna {sie) zoszthala gy mathką 

Jesn xpa 157; Nyessabyay bratha tbwego raka any radą 

8. 159. 

Temata żeńskie pierw, na -ja: raczy bycz oradoynycza (sic) 8. 
158; kloczą (culmo cooperiuntur) Sz. 45. 

Temat żeński pierw, na -i: kassnyą S. 159. 

Locaiivus. Temata męskie pierw, na -a. Z końcówką -i^ : pothem 
dwocze Sz. 42. 

Z końcówką -u: w przybythku S. 158. 

Temat nyaJci pierw, na -ja: w gich sierczn Sz. 47. 



62 

Temata żeńskie pierw, na -a: na drodee Sz. 47; w robocze Sz. 
42; BE poBtawye Sz. 47. 

Temat ieński pierw, na -ja: na roly 8z. 47. 

Temat ień^ki pierw, na -i: po prossnosczy. 

Pluralis, Nominativu8* Temata męskie pierw, na -a. Z koń- 
cówką właściwą -i: Angeli S. 160; angeiy S. 160; Archangeiy yan- 
geiy S. 160; potesthaczy 8. 160. 

Z końcówką pierw, -u tematów -owie : vy b^elszczy pannovye 
8. 156; szaczkoyye 8. 156. 

Z końcówką analogiczną -y: naszynnyky 8z. P. 45; coszky 
(Andromeda vestis facta ex pellAus) 8z. P. 44 ; wydiy 8z. P. 45; 
czepy (tribula) Sz. P. 46. 

Temata męskie pierw, na -ja: Trzyey krolevye 8. 157, z koń- 
cówką analog, -ewie. Podobnież analogiczną jest końcówka -e : Dryo- 
pye {f ulica avis) Sz. P. 45; kmyeczye 8z 47. 

Temata nijakie pierw, na -a: noszy dla Sz. P. 45; prayydla Sz. 
P. 45; dząsla Sz. P. 46. 

Temat żeński pierw, na -a: geszyny Sz. P. 45; na -ja: Bzacze 
(sadze ? fuligo) Sz. P. 45. 

Temat nijaki pierw, na -ent: blyznyątha Sz. P. 45. 

Qenełivus, Tern. pierw, na -a masc: dawcza darów Sz. 41; 
femin. : wyernich sług; na -ja neutra: szwyecza sercz Sz. 41. 

Dativus. Tern. męski pierw, na -a. Z końcówką tematów żeń' 
skich -am: pasztYcham obyayyi 8. 157. 

Aceusativus. Temata męskie pierw, na -a: plngy oprayyayą Sz. 
47; dary my offyeroyaly S. 157; potraczy klyny Sz. 47; czysathan- 
thany (sic) othpadzyiy S. 160. 

Temata żeiUkie pierw, na -a: oczoszacz ryby Sz. P. 45; pierw, 
na -i: wazyawyiy yey thayemnoszczy 8. 160; napehiy wnatbrnosczy 
Sz. 42. 

Instrumentalis. Temata męskie pierw, na -a z końcówką -y: rze- 
cznik! {et actoribus) Sz. 45; spany Sz. 47. 

Locatizus. Temat żeński pierw, na -i: w rzeczach S. 159. 

II. Deklinacyja rzeczownikowa przymiotników I imiesłowów. 

Singularis, Nominativus. Temata nijakie, a) pierw, na -a: do- 
bro Sz. P. 45; b) pierw, na -ja: wyelyc Sz. 47.. 

Accusativus. Temata nijakie, a) pierw, na -a: by czczyi Bswya- 
tho 8. 159; jako przysłówki: robyą sylno Sz. 47; ledwo yynydą Sz. 
47 ; Cząstokrocz Sz. 47 (częstO; pierw, -i temat kroć) ; rychło Sz. 47 
nadaremno 8. 158; barscho 8. 160; szlothko S. 160; b) pierw, n 
-ja; pamyathay tho thobye yyelye 8. 159. 

Comparativy: górze Sz. 47; radnyey 8. 159. 



6Ś 

ljoeativu$. Temata pierw, na -a nijcJde w Znaczeniu przysłów- 
ków: prawye Sz. 47; chitrze Sz. 47; dobrze Sz. 47; zlye Sz. 47; 
obladnye Sz. 47; nmyszlinye Sz. 47; nyne S. 156. 

Imiealowy. Particip. praes. act accusatiyus dngul. : chczącz 
Sz. 47. 

Partieip. praes. pass. aceusatf sing, neutr.i rzekomo Sz. 47 
{Sr.). 

Particip, praet. act J. nom. sing, maec: sedw Sz. 47. 

III. Deklinacyja zaimków. 

1) Zaimki rodzajowe, a) Temaia twarde. Singularis. Nomina* 
1ivu»: sam S. 151. GenetivuB : szadney rzeczy S. 159. Accu8ativn8. 
Masculina: zlechmanycz then dzyen wsisthek Sz. 47. 

Neutra: na to godzy Sz. 47; chyala za tho zatho to to to to 
S. 166; za tho to to to S. 157; gdzesz tho Bzam przebjhra S. 158; 
Pamyathay tho S. 159; yako Sz. 47 (2 r.); thako S. 159. 

InetrumenUdis : pothem sziwocze Sz. 42. forma analogiczna do 
loeativu. 

Pluralis. Nominativu8. MascuL: czy .... othpadzyiy S. 160. 

JDativus: bandz wsthkyem luthoszczywa S. 157; forma analo-- 
giezna. 

b) Temata miękkie. Singularis. NominatŁvu8. Masctd. : ysz Sz. 
47; S. 156, 157; w znaczeniu spójnika: xpu8 nasz S. 157. 

Genetivus. Masculina: ycga narodzene S. 156, 157 (2r.);^^o 
narodzeny 157; w rzeczach yego S. 159; szadney rzeczy yego S. 159; 
szyna thvego 6. 157; szynaczka thvego S. 158; nyesthathkn thwego 
S. 158; bratlia thwego S. 159; biyssnego thwego S. 159 (2 r.); do 
przibythkv szroyego S. 157; Panna naszego S. 156; thworcza nas- 
sego S. 158. 

Neutra: Bzvego narodzeny a S. 157; vdzelay szwego S. 159. 

Feminina: promyen swey swyathloszczy Sz. 41; gosczn nasey 
dusze Sz. 41. 

Dativu8. Masculina: mu plag oracz nye chczye Sz. 47; dary 
mv vflyerovaiy S. 157. 

Feminina: szwyaczyiy yey angely S. 160; wszyawyaiy yey 
S. 160 (2 r.). 

Ac€UsativtM. Masculina: yesth gy faiyi S. 157; obyayyiczy nam 
yv8Z Bzwoy czas S. 157. 

Fenanina: myecz lasska moyą S. 159; Thczy .... mathką 
thwoyą S. 159; twoya miloscz wyerzacim Sz. 42. 

Pluralis. 6eneHvus : thwich wyemich sług 8z. 42 ; w gich sier- 
1 Sz. 47. 

Datitms: day thwym milim Sz. 42. 

2) Zaimki osobowe i zwrotny. Osoba 1, Pluralis. Oenetiou9 
znaczeniu accu9ativu: aby nasz tham domyesczyl S. 157. 



64 

Dativu8: szesli nam Sz. 41; k^nam Sz. 41; sthala BzJ^a nam 
ncY^na S. 157; ysz nam narodzyi pan S. 157; aby nam raczjrl da- 
czy S. 158. 

Instrumentalia : prorsz (sic) szannamy (za nami) S. 157; proBZ 
szanamy S. 158. 

Osoba 2. Singularii, Dativtts: thobye S. 159; eńklityczne przy- 
czepne |6 = 6i: bocz Sz. 47; czocz Sz. 42 {3 r.); alyecz Sz. 47; 6i: 
Ysznalczy S. 157. 

Pluralis. Nominativus: vij S. 156. 

Zaimek zwrotny, Da1ivus: ssobye szyssczesz S. 159. 

Ąccusativus\ syę Sz. 47; sye Sz. 47 (2 r.); azya S. 156 (2r.)j 
157 (2 r.); scha S. 157; schą S. 160; zassya (zaóę) Sz. 47. 

3) Zaimek co i thwyerdzy czocz yladnye Sz. 42; sgrzeyh czocz 
symnye Sz. 42; pochil czocz pyanye Sz. 42. 

IV. Deklinacyja złożona. 

Singularis Nominativus. Mascidina. Adiectiva. TemaJLa twarde: 
nazarenszky S. 157; Mesias yyerny S. 157; marthvi Sz. 44; zolthy 
Sz. 45; nyeyymoyny Sz. 46. 

W Znaczeniu vocatifm : slothky gosczn Sz. 41 ; czlovyecze chrzeBz* 
czyanszky S. 157; dusze swyathy Sz. 41. 

Temata miękkie: szajączy (zajęczy) sczaw Sz. P. 45; chitrzi pa- 
chołek Sz. 47. 

Partidpium praeU pass.: wyswolony syn Sz. P. 44. 

Superlativus : O nalopszy uczesziczela Sz. 41. 

Pronomen: kasdy czlowyek Sz. 47. 

Neutra. Adieciiva. Temata twarde: slothkye ochlodzenyeSz. 41; 
wolne dobro Sz. P. 45 ; sgrzeyh czocz symnye, thwyerdzye czocz via- 
dnye, pochil czocz pysnye Sz. 42; bosze narodzone S. 157. 

Feminina. AdiecHva. Temata twarde: Pyrwa kassn S. 158. 

H' znaczeniu vocativu: panno czystha S. 158; mathko my lesz- 
czy wą S. 157 {znak ą mote tu oznaczać k ścieśnione). 

Partidp. praet. pass.: Maria wnyebo wszyatha S. 160. 

Superlaiivus : o swiathlosczy nablogoslawyensza Sz. 42. 

Pronomen: nygdy thaka ne byia S. 157. 

6enetivus. Masculina. Adiectiva twarde: króla nebyejeszkyego 
(sic) 8. 157; króla nyebyeszkyego S. 167 f2sr.); króla angyel- 
sz(k)yego S. 158; myiego ducha szyyethego S. 156; Nyeczj^ gnte- 
chu nyeczyssthego S. 159. 

Temata miękkie: biyssnego thwego S. 159 (2 r.). 

Partidp. praeU pass.: do przeysrzanego Sz. 43. 

Pronomen: boga gy nssego S. 158. 

Neutra. Adiectiva. Temata twarde: prócz maUsenssthwa Bswyą- 
tfaego S. 159; szwyadessthwą phalszyyego S. 159. 

Temata miękkie: hymyenyą bossego S. 158; hymyenya cza- 
dzego S* 159. 



65 

Femin: sathanszk^ey moczy S. 160. 

Accusativu8. Maaculina, Adiectiva z tematową twardą: Bzesli 
nam nyebyesky promyen Sz. 41; wprzagaya chory dobythek Sz. 47. 

Pronomen : po gyny (klin) Sz. 47. 

Neutra, Adiectwa. lemat twardy: nowe pyenye spywaiy S. 160. 

Temata miękkie: day nam wyecznye wyessele Sz. 42; na czlo- 
yyecze oblicze S. 157. 

Feminina. Adiectiva. Temata twarde: wieczna radoszcz (day 
nam) Sz. 42; setmiara swyathoscz (day) Sz. 42; Żelazna vycz doma 
szlozy^ A drewnianą na plag wlozy Sz. 47. 

Temat miękki: Boszą laską thako ssobye szysBczesz S. 159, 
(może to byó jednak i initrumentaUs), 

Pluralis. Nominatiiws Masculina: byelszczy pannovye S. 156; 
PotesMiacey a skromliwy S. 160; czynaczy (factores) Sz. 42. 

Fem, lub. neutr. : myeczykowe (gladiolus) Sz. P. 45. 

Genetivu8i otzcze ubogwich Sz. 41; wyscze sbawyonich Sz. 42; 
thwich wyernich sług Sz. 42. 

Dativus: day thwym milim twoya miloscz wyerzacim Sz. 42; 
▼bogym nacznera {sic nędznym) raduyey vdzelay szwego S. 159. Por. 
Kazania Pater fca: day nbogyem 131 v. 

Accu8aiivus. Adiectivum. Temat miękki: napelny wnathmosczy 
serdecznye Sz. 42. 

Z liczebników znajdujemy w tych zabytkach tylko : trzyey krole- 
▼ye S. 157. Z innych form przypadkowych nie dających się jeszcze 
ddkłotdnie objaśnić przytaczam: hilojdnyczy (Estuarium) Sz. P. 45; 
ptof. Szujski przypuszcza, te znaczy to chłodnica S. 156; Btrechz 
{pariscolus ains) Sz. P. 46. 

Nadmienić tu jesecze motna^ źe pierwszy z zabytków wydanych 
przez prof. Szujskiego, t j. tłumaczenie pieśni kościelnij do iw. Du- 
oto, odznacza się wielką ilością {w stosunku do całości) tematów 
przymiotników tmęlMch i to takich^ w których upatrywać moiemy 
śUuiy zmiękczenia dyjalekłycznego jak: serd<$cznye; symnye, yladnyc^ 
pysny^y wyecznye Sz. 42. 



Spmwozd. Komia. j$zyk^ IIL 



DWA PRZYCZYNKI 

do mtaroijtwiego sirownicti^a polskIe§:o 

podał 

Teodor Wierzbowski. 



I. 

w biblijotece Towarzystwa Naukowego w Toruniu znajduje się 
rękopism in 4^, papierowy (pergaminowe tylko piórwsza i ostatnia 
karta; obie wyblakłym pismem pokryte), oprawny w dębowe de- 
szczułki pergaminem obłożone, o 822 stronicach. Rękopism zawióra 
kazania (sermones) na rozmaite święta. Wszystkie one pisane są po 
łacinie, w łacińskim jednak tekście w kilku miejscach spotykają się 
wyrazy polskie i jeden większy ustęp w tymże języku, co zdaje mi 
się dowodzić, że autor, który je pisał, kazać musiał do ludu w języku 
ojczystym, mając przed oczyma rękopism łaciński (pismo zapewne dla 
tego dosyć duże i grube, żeby je można było czytać z pewnćj odle- 
głości), notował tylko te wyrazy polskie, które mu trudniój spamiętać 
byłO; a raczćj; które nie od razu przychodziły mu, że tak powiem, na 
język; gdy się do kazania^ powtarzając je sobie^ przygotowywał, lub 
gdy je pisał z myólą, że w innym języku głosić je będzie. 

Rękopism, jak sądzę, pochodzi z XV wieku; cały pisany jest 
tą samą ręką^ jednostajnym pismem, jakie na załączonćj podobiznie 
widzieć można, przy końcu dopićro rękopismu staje się nie tak roz- 
wieje i bardzićj niedbałe. Papier rękopismu jest rozmaity; znaki bo- 
wiem wodne są niejednakowe, ale nie zawsze rozróżnić się dają, gdyż 
nie pozwala na to ścisłe pismo i bardzo wąskie marginesy i ponieważ 
przypadają w miejscach, w których karty są złożone ; najczęścićj spo- 
tyka się znak wodny, przedstawiający głowę wołu czy jelenia z długą 
między rogami laską, zakończoną małym krzyżem rycerskim; inny 



6? 

znak wodny przedstawia tarczę a na niój klucz na krzyż z mieczem 
(na sposób rzymskiój dziesiątki złożone) z prostopadle między niemi 
położoną strzałą czy berłem. 

Z pojedynczycli wyrazów polskicłi znajdują się w rękopidmie na- 
stępujące : 

Na str. 155 na dolnym marginesie. pod łacińskim tekstem: sro- 
motha, pthwarz, mirszaczka; na str. 317 uczisnyeye (an- 
gustatio)] na str. 318 zaloscz (tristitia) ; na str. 331 przemosz* 
nosczy ipotentia); na str. 361 uczyecha {consołatio), w rados- 
czy (in solaiione). 

Te ostatnie pięć wyrazów znajdtffą się w samym tekście zaraz 
po łacińskich wyrazach, podanych w nawiasie. Na stronicy zaś 257 
w łacińskim tekście również spotykamy następujący ustęp po polsku 
bez łacińskiego tłómaczenia: 

Otho / usta JuĘz zamknyona / czso wczora o pye- 
nyo dze / sy a targowała Jusz / na marach milczancz / 
leszi czso nabiyayacz / gymyena przestapowai / zakon 
bozi k nyemu / braczstwo sbiraya a prz / yacele sya 
o gymyenye / targaya a dzathky za / losno placza poky 
na / oczcza w domu patrzą / zona splatayącz rancze / 
gorzka crziczi poky / swoni zwonyacz slischi. / 

W tym ustępie są dlady rymów*, napisany w rękopiómie jednym 
ciągiem, w zmodernizowanej formie, z podziałem na wiersze tak się 
może przedstawiać: 

Oto usta już zamkniona, A przyjaciele się o mienie targają, 

Co wczora o pieniądze się targowała; A dziatki żałosno płaczą, 
Już na marach milcząc leży, Póki na ojca w domu patrzą. 

Co, nabywając mienia, Zona, splatając ręce, gorzko krzyczy 

Przestępował zakon boży. .Póki dzwony dzwoniąc słyszy. 

K niemu bractwo zbierają, 

II. 

Rozpatrując katalog rękopismów uadwornój biblijoteki w Wie- 
dniu, zaintrygowany zostałem tytułem jednego z nich: j^RapturcUe 
euiusdam mediei połonici^^ tóm bardzićj, że obok stała notatka^ że po- 
chodzi z XVI wieku; wziąłem się więc do bliższego zbadania jego 
treści, na co, jak widać z poniższego, zupełnie zasługiwał. Jest to 
mały papierowy rękopism podłużnego kształtu, jak obecne nasze „no- 
tesy*'^ składający się z 249 kart, oprawny w ciemną brunatną skórę 
ze złotemi wyciskami (ramki naokoło okładki a w środku męzka głowa 
w hełmie na sposób grecki na czoło odsimiętym, nad nią napis „i2a- 
pturcUe^y pod nią zaś „1536^); na białćj kartce w czasach póżniej- 
zych przylepionćj na grzbiecie jest napis: „eollecŁio variorum aecre' 
}rum medicorum^ ; rękopism oznaczony jest obecnie liczbą 11255 
niędzy manuskryptami łacińskiemi), poprzednio zaś nosił sygnaturę: 
Codex manuscriptus inedicua N. CCXXXIIy olim S. N," {sine 
^umero). 



68 

Pouicważ na stronnicy 4a zBajdujemy napis: j,In nomine domini 
incipit rapturale 1529^ ^ na str. 33b obok recepty datę: „1629, 29 
Aprilis^, na str. 65a znowu datę: „anno domini 1529*^; na str. 227aś 
datę: „1531^, przy samym zaó końcu rękopismu na str. 242b nastę- 
pującą notatkę: „Anno domini 1536, dum Moscoyita Litfanie sno emu 
eiercitn erat, belłumque cessit cum 3lgisffiUDdo rege Polonie gracia 
Dei duce Russie, Prussie etc., sub eodem aimo ego disciplinam per^ 
feoi. Laus sit regi, qui est benedictus in secnla, kuic gratias agimus 
sempiternas'', a na zewnętrznej okładce wycidnięty rok 1636, to wnio- 
skować na pewno możemy, że autor w latach 1529 — 1636 swoje stu- 
dyja odbywał, że zaczął pisać ten raptularz na początku 1629 a skoń- 
czył go w 1535 roku i w następnym kaaał go oprawić, by mu służyf 
przy lekarskić} praktyce. 

Jak każdy tego rodzaju rękopism, zawiera i raptularz naszego 
medyka, oprócz recept, rozmaite notatki i curiosa, jako to na str. 
205a: „Proyerbiam domini doctoris Michaelis, quem (sic) solebat sem- 
per dicere in fabulis: Infinitivi sunt modi ąuerendi pecunias (sic) di- 
ligo rusticnm, quem mihi bis duo portant ąuintum" ; na str. 205b; 
„Aęger an morietur, siye non? De yerbena in pa8ionari(?) łiabetnr, 
quod si medicus yisitando infirmum ipsam in mann portaferit ,ne8cient<f 
aegroto, et dicet aegroto: Qualiter etc.; si aeger dicet; „bene^ sana- 
bitur, si dicet „male^ merietur; lub na str. 235 i następnych wykaz 
ziół i chorób w językach łacińskim i polskim, a w czę6ci nawet 
i w niemieckim. Resztę rękopismu zajmują recepty na rozmaite cho- 
roby ; obok nich przytaczane są niekiedy nazwiska lekarzy, przez któ- 
rych zostały skomponowane, jako to: wzmiankują się na str. lla 
Martinus doctor, canonicus Yilnensis; str. 20b i 23a doctor Yalentinus;. 
str. 22a Morsselus imperatoris doctor; 38b doctor 8olffa; 60a^ 61a, 
98b, jakiś Nicolaus; 66a doctor Solyanus; 84a medicamentum missumi 
regi Francorum a magistris Parisiensibus ; 206a doctor Miebael; 214b 
Petrus Cirurgicus; str. 227a Samuel Jacobi de Prossyenycza. Przyta- 
czane bywają niekiedy i nazwiska osób znakomitszych, dla których 
lekarstwa przeznaczone były; przytaczam je wszystkie, gdyż nie są 
bez pewnego historycznego interesu: 

' Stronnica 2a Unguentnm ad eogitum (sic! chyba lapsus calami- 
zamiast digitum) ezpertissimum pro domino Łaski, (zapewne dla fAnt- 
wuego Hieronima Łaskiego, wojewody Sieradzkiego w 1524 — 1542). 

Str. 9b Tragia (?) regis piae memoriae Yladislai (króla Węgier- 
skiego, który zginął pod Mochaczem w 1526 r.), confortans omnia 
mambra (sic!). 

Str. 14a Confeccio confortatiya contra cordiacam passionem ma- 
gnifici palatini Cracoyiensis ^Jędrzeja z Tęezyna 1526 — 1633). 

Str. 22a Morsseli imperatoris doctoris mychwuthe (?) pro do- 
mino Bonar (Seweryn, kasztelan Biecki, żupnik i wielkorządzca kra* 
kowski, zmarł]^ w r. 1540). 



69 

Str. 2^A Palvi» odoriferos pro magoifico domino Paez (bezwąt- 
piema Jan Pac, podczaszy litewski w r. 1524; przez Niesieckiego 
w wyd. Uy tom VII na str. 219 wspomniany). 
Str. 23a AqQa pro fade pro eodem. 

Str. 29a dolntio pro matre reyerendissimi domini epSscopi Vii- 
nemie (Anny Monwidówny, nmtki Wojciecha Radziwiłła, biskupa Wi- 
leńskiego 1505—1519). 

Str. S2a Emplastmm pro magniflco domino palatino YHnensi Ga- 
stoldo ad pedogram (Wojciech Gastold, wojewoda Wileński 1522 — 
1539*^ pierwszy mąi Barbary Radziwiłłówny). 

Str. 33b pro domino Wolphgango anrifabre pro colera pnrgands 
łianstiis solntiyus et digestiyus). 

Str. 4 Ib Pnlris odorifems regis Sigisnrandi. 
Str. 65a Fomentatio pro magnifica domina Trocensi, oapitanea 
Chrodensi (nieznana z nazwiska Niesieckiemn żona Piotra Stanisława 
Kiszki^ kaaztelana Trockiego 1528 — 1533). Syropns digestims contra 
nekuicoliam pro reyerendissimo domino episcopo Samocensi (dla bi- 
sknpa Zmndzkiego Mikołaja Wizgąjły lub Jerzego Talata. 
Str. 66a Piłlalae pro domino plebano Salot. 
Str. 160b Unguentum pro reyensndissimo episcopo Yllnemi (Jana 
z książąt Litewskich lub Pawła Algimunta). 

Str. 223a Ungnentnm pro Regia Majestate. 
Str. 224b Unguentum pro Regę. 

Z tych danych widać, że spisywacz raptularza u piórwszych le- 
karzy się uczył lub był z nimi w stosunkach, skoro dostawi recepty 
na lekarstwa znakomitym osobom ordynowane. 

Nazwy roślin i chorób w języku polskim znajdują się w końcu 
raptularza, jak wspomniałem wyżój ; próoz nich w kilku miejscach rę- 
kopismu zdarzają się również wyrazy polskie; wypisuję najprzó^d t» 
ostatnie, podając zarazem przy nich jak i przy tamtych łacińskie, 
(a jeżeli gdzie jest i niemieckie) ich znaczenie dla lepszego zrozumie- 
nia raeesy, pisownię wszystkich zachowując przytem niezmienioną. 
Str. 9b linimentum alias myodek; 
„ 18a recepta na pyegy; 

„ 26a emplastmm ad lesuram alias na sbiczye; 
„ 37a ad lentigines et maculas fsciei alias na pyegy; 
,, 135b musturda alias gorczyca; 

„ 155a emplastmm super tonsum siye rasum capud (sic) alias 
na czemyą; 

„ 16 la unguentum ad yulnus, quod non bene sanatum alias 
aa yyszną; 

„ 205a acorus myeczyk; 

„ 208b contra sucho ti pnerorum; 

„ 246a unguentum gdy sya ogyen przybynye; 

„ 247a aqua ad morbum alias nadmyenicza; 

„ 9 unguentum bonom na blisni* 



70 

Str. 235a Seąuontur vocabula lierbaram per alphabetum: absin- 
thnm, p y o 1 u D, wermuth ; abrotameO; boże dzewko, stabwurcz; al- 
tea, wyszoky szlasz, ibisch; acoruS; myeczyk; accetuossa, 
szczaw^ saurampff; agrimonia, zrepyk, odermenig. 

Str. 235b alenum^ czosznek, knoblauch ; alcancenge, s z w o n d y, 
judenkiessen ; ameos, tanacetum^ wrotfaycz, farnkraut ; anetuuni; 
copr, tille; apiuni; o pych, epich; artemisia, były cza et eat mater 
omnimn herbarum; aristologia longa^ kokornak, langholwnrcz. 

Str. 236a Aristologia rotunda, sondnyk, rundholwarcz ; aza- 
rum, kopythnyk, hasselwurcz; atriplex; loboda; aaron, jama, ku 
roye yayko; anricnia muris, myssye ussy, meusorlein; amo* 
glossa, bapka; amborsina, salyia polna; assodillus, szloihoglow. 

Str. 236b Agnus castus, baranek czysthy^ schafimuel; bo- 
rago, bo rak, borago; buglosea, wolowy yazyk, ochsenczuiig ; be- 
tonica, bugnycza, b^tonica; branea vesina, barszcz, berenklaw; 
betta, czwjkia, bera; bnissa pastorum, kokoszka, hirtenpfiff. 

Str. 237a Basilicon, basy ly ca, basilica; bryonia, przesthap; 
bedegar, kostropesth, hagdorn ; cicorea, poddrosnyk, wegwarth; 
calamentum, by al a lebyothka; centaurea, cen tary a, tausentgnl- 
den; cantamus, crokosz, wildsaffran; cinoglossa, pszy ąsyk, liund- 
szung. 

Str. 237h camonilla, r o mień, camillen; camepiteos, osanka 
mała, gelenger; capillns yeneris, mathkybozey wloszky, mai- 
craut; cepa, cybnla, czwibel; corlandrnm, briixia, coriander^ co* 
riander; cusenta, powoy vel ganya przędza, seid; celidonia, 
szlothnyk, schelwnrcz; catapucia, thylecz. 

Str. 238a cucumer, ogórek; ciicurbita, banyą, kurbs; calamns, 
tatarszkye szyele, calmns; canapus, konopka; danca, polna 
marchephyw, wildmoren ; dictamns, trzemdala, dipran ; dominus, 
pan, ber; dens, sąp. czan. 

Str. 238b esula, s o In be a, wolfsmilch; endiva, szumny ma- 
lec z, endivie; enpatorium, dzyewączesnyk sadzyecz, wildersal- 
bei ; enulla campana, oman, alautwurcz ; epatica, wathrobyeszyele, 
leberkraut ; eleboms albus, -niger, czemyerzycza, nieswurcz ; ebnlns, 
chepth, atich. 

Str. 239a edera terestris, bluscz 8vyny, gundel; edera arbo- 
rea, dzrzvny bluscz; fumus terp, polna rutha, erdrauch; feni- 
culus, wloszky copr, fenchol; fragaria, posanky, erdberen; fa- 
xius, y es syn; grana solis, w ropie prosso, hyrsse. 

Str. 23 9b galetricum, kuroszy lep, schariacb; gariofoli, gosz- 
dyky, neglen: gemiana, goryczka, enzian; gramen, wio asy; gra- 
mina, thrawa, gras; hermodactulus, paluchy, zeitlos; jusquianu8, 
byelon, bilsen; isopus, izop, isop. 

Str. 240a jereos vel yeris, myeczyk vel cossorzącz mo 
dry; juniperus, yaloneycz; jumquu8, mykolayek; ipericonis 
szwonyec, sanct Johan blumen; lylium, lelyą, lilia; lilium conva 



71 

lyiniDj lanysz meyblnmen ; lupnlnS; chmyel; hopff; lapacinm ącu- 
toiii, kobyły sczaph, latich; lactaca^ wlocząga^ lactnca; leyisti- 
cns^ lapyeszczek. 

Str. 240b ląYendula^ czyBzczecz; laureola, yylcze łyko, 
droswurczf melissa, pszczelnyk et vocant ozynym, mutterkraut; 
mylefoliam; crawawnyk, garbe; malwa; szlasz, papelen; melilo- 
tum, noszdzreky steinklee; metncaria, marona; marubium, sza- 
nytha, andorn; mara celsii, yessyny; madragora, p o k r z y k, alrann. 

Str. 241 a mercarialiS; szczerzycza, bingelkrant ; milefolium, 
thysacz lysthow, garbe; nastmcinm, rzessucha, krease; nastnr- 
cinm aąuaticum^ wodna rzesucha; wasserkresse ; nigella, kabał 
yel zayaczy mak, nadenn; nennfar^ grzyb ye, nenufarn; organum, 
iebyathka; tosten; priretrinm, pirethr; pionia^ pywonya; petni- 
selium; pyothrnska. 

Str. 241b polipodimn^ paprothka; paritaria^ nocz y dzyń; 
partnlaca^ kurza noga, borgel; polegium^ poley, polei; pornm^ 
por, lauch; panthafolium; pacz lystbow, funfinger; pipinella^ 
pyacz lysthoW; bibinelle; papayer, mak; magsam; populuB, tho- 
pola, peplenn; pastiyaka, pasternak; roesa, rossa; rosBa; raflfha- 
nuB; Azarthlyeph; retich ; radix, eh r z an ; rutha^ r u t h a, rauch; rapa, 
rzepa^ruben; ribiS; Bzwathego yana ayele; rubea tinctarum; ma- 
rżana; Bolaterum, psynky; sumach; spynach; serpentaria; yaso- 
wnyk; satirioneS; kossyelky yelythko; byslo stendelkraut. 

Str. 242a strades citruum, corzenky solthe; salyia, salula, 
salbei; semperyiya; ragę wnyk; sambucas, besz, hollunder; Balix, 
yyszba; weide; 8axifragia; kamyenne szyole, stenbrech; scolo- 
pendina^ y e 1 e n y e Csic) y ą s z y k, hirschzung ; scabyosa, polnadrya- 
kyW; Bcabios; serpilium; macierzą duszka, quendel; tapsus bar- 
batuB; dLzyewana; tromentilU; przeny pamper; titinula, roma- 
nowe syele. 

Str. 242b yiola, fyolky, feiel; virga pastorum, s z zet ha, hir- 
tenpfiff ; urtica, pokrywa, nesselen ; yaleriana, kossyelek; unugulla, 
eobelina podbyl, bruchlatich; yenicularum, roschothnyk. 

Tutaj znajduje się przytoczona y^yżój historyczna notatka: „Anno 
domini 1535 dum Moscoyita Litfanie cum suo exercitu erat etc.*^, 
a potem zaś na str. 243a po łacinie i po polsku tylko „seąuuntur 
yocabuła herbarum yulgari exposita*' : abortana, melaria, gnyewas; 
apium, opych; apium sylyestre, gyr; apium rustlcum, o pi eh; ari- 
stolegia, kocornak; ałtea ortensis, yloska rosa; ałthea agrestis, 
połny slyas; atriplex, loboda; alłeługia, panis cucułi, zayaci 
mak; nardus, kopytnik; affddiłns, marciscus, szłotoglow; am- 
brosia salyia, agrest; krwawnyk; aneta..a kaczynyec. 

Str. 243b piłosella, nyedoszpyalek; auricula leporis, kosz- 
ata bapka; auricula gliris, szypyk; agraria, czysczycza; ał- 



') Na str. 241b wykaz pisany w dwie kolumny. 



72 

tifraga, szmlyod; anabula, p s z y mljeca; anatropya, nayrot; 
dorna, bzsducba; alpang, trzasyeczina; amantilla, pazy ra- 
my en; yaleriana, kosz lek; armica, lusk; arcolilla tutigeiiAy aabyk; 
aridana, zagorzalik; azonka primica, baryynek. 

Str. 244a arifa, alga, rzyazko; armofrodita, myeBzyacznik; 
artetica, barba sancti pauli'); balsami ta, kobylya myatka; baldo- 
monia, olyeaznik; bardana, pod by al; bedagar, spyk; bufa- 
gium, masiyes; bulargo, ny evyeAczy szwiir; buzana, zimoayfi- 
len; bnunella, glovyenki; bursa pastoris, igyelnik; barvana, 
8pifivrot 

Str. 244b De yariis morborum generibus: formen, czarvo»a 
nyemocz; blnanche, czopek w gardlye; hemipleria, gdyyedna 
cząscz zarażona; apoplexia, gdy czloyyek zArazon povye- 
trzym; arpetica, zakrzywienie rąk; chiragia, lamanye w rą* 
kach; mintagra, lapyaczy trat; purumonia, zapalenye płucz; 
(li)tbotomes, ktori kamin rzeze; catarns; nye^yt; aofrit^, bo- 
lenye w nyrkach; Yeteraus, spyącza nyemocz; paritis, wrzot 
przy uchu; porrigo, glowny strup; pruritus, swyerp. 

Str. 245a fannaticus, na poły szalony; spasmus, kurcz; te- 
naamus, zapyekloscz; spaticus, skazenye wnatrzn; aatioa, 
czyasznoacz w gardlye; pleuritis, boczna nyemocz; yerraka, 
brodawka^ /abes, szuchoti; eztaticua, rosztargaiony; acro- 
pbula, SAwyny wrzot; liposichia, omdlyyoscz; pr...a carba, 
cryspel; amphras^ pyekyelny ogyen; gangrena, martwe 
czyalo; hernia, przepukloscz, abacedo, smret z ust; ainguUia, 
rzyganye; epidimia, poyyetrze; hidroplukia, zakasenye saa- 
łonego psa; yermina, morenye oth glysth; hemoptisis, ktori 
plu (kawałek tój karty wydarty). 



') Musiano to ziele nazywa)^ widać po polsku: „broda dwictego Pawła^. 



MODLITEWNIK SIOSTRY KONSTANCYI 

z rękopisu, biblijoteki Jaeielloiiski^* 

wydał 

Dr. Wł. Wisłocki. 



Zabytek staropolski z r. 1527, pięknym i wyroMonym pisany ję- 
zykiem^ choć w brzmieniach i formach licznymi zasiany czecbiz* 
mamiyktóryobecniejako^Modlitewnik siostry Konstancyi^ 
wychodzi na światło dzienne, znajduje się w zbiorze rękopisów 
biblij otek i Jagiellońskiój pod nrem 3268; dawniSj pod znakiem 
t>T> JL\ 39. Jestto całkiem małego formata kodex, prawie 
w 16ce, liczy w dzisiejszym stanie swoim kart 31 1, ponumero- 
wanych za czasów J. 8. Bandtkiego około r. 1830; który tćż 
w tym czasie dał go oprawić i na okładce jego własnoręcznie 
zanotował: „Stary oczyecz napysał, 1527*". 

Rękopis dostał się biblijotece Jagiellońskiój prawdopodobnie 
od ks. Hieronima JaszyńskiegO; autora „Dykcyjonarza poe- 
tów polskich'', po którym biblijoteka jeszcze kilka innych kode- 
xów posiada. Przemawia za tóm okoliczność, że w dawniejszych 
kibtalogach biblijotecznych; przed Bandtkiem^ niema o nim nigdzie 
tednćj wzmianki; i że na marginesach niektórych jego kart 
znajdujemy dopiski, położone ręką JuszyńskiegO; jak na k. 48 
yto samo mam w ułomku z Wietora drukami'', lub k. 224 „do 
zakonnic'', i t p. Grdzieby go zaś nabyć mógł Juszyński, nie 
jest wiadomo. 

Pisany jest prawie cały, gdyż od k. 1 — 168 i 174 — 289, 
Iną i tą samą ręką, dosyć dużą i czytelną gotyką, a tym sa- 
ym^ charakterem (topisane są także wszędzie rubro tytuły i ty- 
diki; jako t6ż większe początkowe litery. Koniec tylko kodexu, 
tyli k. 290—310, dopisała inna ręka w tym samym czasie lub 

Sprawozd. Komis, jgzyk., m. 10 



74 

nieco późniój; filigrany bowiem są w całym rękopisie jednakowei 
mnićj więcój z czasu około r. 1527, i dodała rubro przy końca: 
yl527. SXary oczyecz napysal". Karty zaś 158 v. — 173 
i 310 y. — 311, pierwotnie także próżne^ zapisane zostały modli- 
twami różnćj treści dopiśro pod koniec w. XVIgo i w XVIItym w., 
dlaczego je t6ż jako nienależące do integralaój całości ręko- 
pisu z r. 1527, w wydaniu niulejszóm pominięto. 

Uszkodzony zresztą na początku od wilgoci w znacznćj 
bardzo części, prawie do k. 49, otrzymał kodex tytuł: „Modli- 
tewnik siostry Konstancyi'' dopiero w ostatnich latach przy ka- 
talogowaniu rękopisów biblijotecznycb, a to dla treści swojśj. 
Oprócz bowiem »Męki Chrystusa Pana^ zebranćj krótko 
z czterech ewangelistów, znajdującój się zaraz na początku rę< 
kopisu w stanie uszkodzonym, zawiera on same tylko krótsze 
i dłuższe rozmyślania i modlitwy, ułożone dla kobiet, 
a w szczególności dla zakonnic, co już Juszyńskiemu w oko 
wpadło było, mianowicie zaś dla jakiljś siostry Konstancy i, 
która w dwóch miejscach kodexu po imieniu wyraźnie jest na- 
zwana. Na k. 132 modli się ona: „O Ihesu, szynu dzewycze 
panny Maryey, racz wlacz w szercze moye. szluzebnyczky two- 
yey, Konstanczyey, łaszka thwoye". Podobnie na k. 268 
w modlitwie „gydącz spacz^, dziękuje bogu, że ją „nyedostoyną 
szluzebnyczą, Gonstanczyą^, raczył tego dnia strzśc od wszyst- 
kiego złego. 

Kto była siostra Konstancyja i w którym przebywała klasz- 
torze, nie daje się już obecnie z naszego rękopisu, pozbawionego 
początku i pierwotnego tytułu, wyśledzić. To tylko pewna, że 
„Modlitewnik*', jak go posiadamy, nie jest pracą oryginalną pol- 
skiego autora, lecz odpisem z kodexu starszego. Przemawia za 
tóm, jak zwykle w takich razach, całkiem wyraźnie okoliczność, 
że pozostawiono w nim tu i owdzie, n. p. na k. 126 y. i 156 y., 
miejsca próżne na wyrazy, których kopista w oryginale odczy- 
tać nie mógł, że glosy niektóre, położone w oryginale nad wy- 
razami, dostały się w naszym rękopisie w ciąg textu, że tu 
i owdzie w nim dla opuszczenia w odpisywaniu przez pomyłkę 
jednego lub więcćj wyrazów, całe miejsca pozbawione sensu nie 
są zrozumiałe, i że kopista tu i owdzie po jednemu lub więcój 
wyrazów napisał przez nieuwagę dwukrotnie, a spostrzegszy 
się późniój, przekróślił je potćm własnoręcznie. 

Oryginał natomiast, z którego poszedł nasz odpis z r. 1527, 
nie mógł prędzój powstać, jak przy końcu w. Xygo lub na sa- 
mym początku w. Xyigo. Autor bowiem, a raczćj kompilator 
;,Modlitewnika^, złożonego, jak się już nadmieniło, z samych 
tylko prawie modlitw i rozmyślań, w szczególności zaś wcale 
zgrabnie wykrojonego z „Objaśnień* czyli „Rewelacyj" św. Bry- 
gidy i Św. Matyldy, z dzieła „Malogranatum" O-alusa, opata 



75 

królodworskich Cystersów w Czechach z końca w. XIVgo, 
i z innych dzieł, cytuje w jednóm miejsca pisarza, który dopióro 
r. 1491 zeszedł z tego świata. „O thym pysse na Magnificat — 
czytamy nak. 250y. kodexa — Jacobus de Yalencia, bysz- 
knp Ki^stopolitanus**, czyli Jacobus Perez, wcale płodny swego 
czasu pisarz z zakonu św. Augustyna, który właśnie w latach 
1468—1491 był biskupem tytularnym w Neapolis albo Ohristo- 
polis w Tracyi. 

Czy zaś oryginał ów z końca w. XVgo lub początku 
w. XYIgo, z którego powstał nasz ^Modlitewnik <^, był polski, 
czyli raczćj łaciński lub czeski, i z tych dopiero na polski 
JQzyk przełojbony został, pytanie to niemałój dla naszego kodexn 
wagi. Wiele zdaje się za tćm przemawiać, że oryginał nie był 
ani polski ani łaciński, lecz czeski. Najprawdopodobniój jednak 
r. 1527 lub trochę przed tóm ułożony został z tłómaczenia star- 
szego do użytku polskiój zakonnicy przez kopistę mnicha, który 
wprawdzie mówił po polsku, ale mocno z czeska zatrącał. W ten 
tóż tylko sposób, choć „Modlitewnik^ z małym wyjątkiem pi- 
sany jest piękną, płynną i wyrobioną już polszczyzną, dają się 
w nim wytłómaczyć wcale liczne czechizmy. Są one różnego 
kroju: 

Pisarz dosyć często wyraża 6 ówczesnym zwyczajem 
z czeska przez uo: buog = bóg 6; szynuow = synów 32; 
szuoste = szóste 88 v. ; grobuow = grobów 44; funtuow = 
funtów 46 V.; puol = pół 60; i t. p. 

Z czeska używa także: 

d zamiast di: yedna z dywek = dziwek 26 v. ; gdye = 
gdzie 27; do dyszeyszego dnya = dzisiejszego 32; nye- 
wdecznoszczy = niewdzięczności 55; wzdyeczna = wdzię- 
czna 69 V.; ku duram = dziuram 108 v. ; ledwye = lędźwie 
125 a.; spowyed = spowiedź 156; nadyeya == nadzieja 187; 
witly = widzi 194 v.; gdyez = gdzież 195; od czelady = 
czeladzi 206 v.; gde = gdzie 210 v.;'sz dywnego = dziw- 
nego 265 V.; nygdye = nigdzie 288 v. 

h zam. g: bohu = bogu 255; lub chrzypczye = 
grzbiecie 125 a.; chrzechy = grzechy 190 v. 

r zam. rz: mystruow = mistrzów 23; od wyrchu, 
do wyrchu, z wyrchu = wirzchu 44, 109 v., 115 i t.d.; z rai a = 
zrzała, patrzyła 152; szkrydlo = skrzydło 176 y. 

t zam. ói tnathycza, w matyczy = macica, w ma- 
ucy 10 V.; przytyszneli = przycisnęli 39 v.; pyenthdzye- 
iząth = pięćdziesiąt 65 y.; thessa bolescz = cięższa 69; 
izestnaszczye = sześćnaście 92 y.; w uczthywoszczy = 
iczciwości 98;mathyczo = macico 120 y. ; ku c z t y = czci 122 y.; 
thyezey = ciężój 144; lest = leść, podstęp 157; pyett =± 



76 

pięć 175; z maticze, inathy,czV == mącięs^ Hłacicjr ^09 y.; 
thyche moweny.e == ciche 288; lub z czass^ka po pplskiu: srz^- 
wathz = wzywać 90; mowytz = mćwić J23 v.; c?e*t,? == 
cześć 17$; 3tworzytz = stworzyć 272 v. 

u zamia&t ą: poby/e.ru = pobiera 7; w cząstk^^ c^ą^tke 
69; han bu dz&la}^ą = hańbę 83 y.j sjtrpchu myal s==«krucb« 
92; pro^zyi o laszka = łaskę 92; pyektorą iczą^tkf =s:czą«tk« 
l74;8trus8awa = strzQsawa, roztrząsa 196 Y.;przy9tlip<fiypiy 
= pj-^ystępujmy 260 v.; ya naydn = najdę 28J5 v- 

Z czeska pisze tak2e częsjto: 

(t> zamiast (t)a, starosł. t: przesleioiwanya^ prze^a* 
dowania 62 y.; naszledoye = naśladtue 70 y.; possiryeta 
= poświata, światło 103; szwy eta = świata 158 y., 155, 184, 
232 y. 

i(e) zam. i{ó), które wprawdzie poszło z {i)e rodzimego, 
starosł. 6, ale r. 1527 lub na kilka lat przedtćm byłojoż chjrba 
czechizmem: rzeczeno = rzeczone 82; byi wyedzeBy = wie- 
dziony 40; wylozeno= wyłożono 43; ymorzenego = umorzo- 
nego 61 y.;do namyetha = namiotu 82 y.;poszobyeny = po8o- 
biony, przybrany 83; pogrążoną = pogrążoną 116; rozmno- 
żona = rozmnożona 117 y.; poch w al en ą= pochwaloną 145 y.; 
osządzeno = osądzono 147; stworzeney rzeczy = stworze* 
nćj 160 y.; possobyenye szyny = posobione 273; i t p. 

Zapomina się przytóm po wielokroć i zamiast z polska, 
kończy wyrazy po czesku. Używa więc często i w zakończeniach: 

(i)e zam. (t)a: naslachethnyeysza dusse = dusza 52 y.; 
zyemye drzala = ziemia 58 y.; dusse prószy 77 y.; yedna 
dusse 80 y.; dusse myia 83; zwlaszcze = zwłaszcza 114; 
twoya zyemye 192. 

{ zam. i{e): bluznyeny = bluźnienie 29; laknyeny = 
łaknienie 51 y.; zdrowy moye = zdrowie 59; kamyono- 
wany = kamienowanie 64; pobudzony = pobudzenie* 81; 
stworzony rozumne = stworzenie 88; przyyeczy dostoyne 
= przyjęcie 114 i 244 y.; duffany moye = dufainie 154; slodke 
szdrowy 190 y.; na tho zgotowany = zgotowanie 220; 
wnyebowzyeczy = wniebowzięcie 255. 

ieh zam. {i)ecli^ och lub ach : o thwoych nyedostatzczych== 
niedostatcech; niedostatkach 49; w gych czyelych = ciałach 
66; w tych szlowych = słowach 70 y.; po tych sczebiych 
= szczeblach 75 y. 

Podobnież pisze z czeska: 

si czyli jai zam. jeś = jesteś : w oney wdzyecznoszczy, kto- 
rey szy yemu dzakowal 139. 

jsą czyli ;«u zam. są: nye yszą 74 y., 192, 216. 



TT 

Pi0 9««sl» hrmią t$kt^ fermy: k t^mu » k temu 216; 
m;{ii8zyi » iputtał as y., 72 y.; mnMsfl% «> mB^ała 144. 

ŻywceHi wresccie są z czeskiego wzięte: 'ZAm^eta^ą » 
MrsącaJĄ 28, czesk. zametati; czkało otharcbale ^ otar- 
gaae 82, z czesk. otrhati; z jiyewymlowuą mi^loszczyą » 
niewymawną 126 a. t.; nyerozdylse spoyenye » sierozdzieliie 
ia6 y^ :CZ68k. nerozdilfiió; szglazaala w fiy«pra«rosczyach 
BU>jfeli 4assa iD05^a = okryta się wreodami, stała «iQ trędovra^ 
166 r.j por. w ezesk. fallz-a, klteza i złiliznat&ti; pokarm 
Bjfedaktory » lada który 208 t.,, czesk. nedakter^; sprzed* 
p^akla == z przedpiekla, z czyśca 248; czesk. pf edpekli; na 
wfszjdlyczy =:: iia sznbienicy 276 w.y ezeA., wiselice. 

Charakterystycznym wielce w naszym zabytku jest daKj^ 
tę tu do innego w nim pojawa przystąpimy^ drugorzędne mięk- 
ecenie już miękkich spółgłosek językowo-podniebiennych i zę- 
bowych; jako tóż miękczenie innych. Kopista miękczy: 

czy 8z^ 8zez, t\ czyartem = cziartem, czartem 190 y^ 
czyąstky = cziąstki, cząstki 68 y.; c z y e m u = cziemn, czemn 
6 y., 27; ynaczye = inaczie, inaczćj 7; czlowyeczye = 
^łowieezie, człowiecze 156; baczye ^ baczię ^ baczę 52; 
ezjfasezey = ezięścićj, częściój, 218; okrzczyono = 
okrzeziono; ocbrzozono 123 y.; c z y n c z y a = cziacia, czucia, yigt- 
liae73; yednaczyn = jednacziU; jednaezu234; — odszyedl = 
odsziedł; odszedł 22; naszye = naszie, nasze 37, 175, 176; 
zawszye = zawszie, zawsze 64; ka skruszyenya = k« 
skaszienin, skruszenia 84 y.; szyemrzączy = sziemrzący, 
szemrzący 97; szyemranya = sziemrania 282 y.; proszye = 
proszię, proszę 62; szyosta = sziósta, szósta 43; okraszyon 
= okraszion, okraszon 127; — plaszczya = płaszczia, płaszcza 
89; spuszczyam = spuszcziam, spuszczam 136; dopu* 
szezyal = dopuszcział; dopuszczał 146; zwla^zczya^zwła- 
szczia^ zwłaszcza 265; myesczyanow = mieszczianów, mie- 
8ZC2i;itnów 200; yeszczye == jeszczie, jeszcze 6, 14 y., 29, 30; 
S9czyeble = szczieble, szczeble 75; puszcz ye = puszczię. 
poszczą 26 y.; sczyeszny = szczięsny, szczęsny 87 y.; od- 
pus^Gzyonych = odpudzczionych, odpuszczonych 95; — zyą- 
dzy = żiądzy, żądzy 94; bozyą = bożią^ bożą 214, 253, 256; 
y»ye = iżie, iże, iż 5 y.; zye = żie, że 6; mozyeczye = 
możiecie, możecie 14 y.; azazyem = azażiem, azażem 30; 
takzye = takżie, także 41; bozye = bozie, boże 42; mo- 
zye = możie, może 42; bozyego = bożiego, bożego 46; st ro- 
sy e = stróżie, stróże 47 y.; zazyegayą = zażiegają, zaże- 
|[ają 82; azyeby = ażieby, ażeby 116; azye = ażie, aże, aż 
il7 y.; bozyey = bożiój, bożfij 199; dokazye = dokażię, do- 
każę 57 y., 58, 58 y. 



78 

(?, i, dzy Tz\ krzywoprisysayefizczya « kwywoprzy* 
sięsda, krzywoprzysięsca 90 y.; mayączya = mającia^ ma- 
jąca 203 y.; chczyącz ^ chciąc, chcąc 139; chczye = chcie, 
chce 58 y.; tyszączye = tysiącie, tysięce 176; laszczye = 
łaście, łasce 276 y.; szwyeczyenya=: święcienia. święcenia 
251; chczye = chcię, chcę 50; chczyą = chcią, chcą 146 v., 
156 y. ; na m y e sz c zy a = mieścin, miescn, miejscn 109 y,^ 274; — 
szyą = sią, są 89 y.; szyerdecznye = sierdecznie, serdecz- 
nie 77; — szyed zy ą czy = siedziący, siedzący 3J; chodzyącz 
« chodziąc, chodząc 61; szyedzyączego = siedziącego, sie- 
dzącego 236; yedzyenye = jedzienie, jedzenie 2; o bodzye 
= bodzie, bodze, bogu 195 y, 26 y., 289; — trzyeba = trzieba, 
trzeba 16 y. ; trzyeczy = trzieci, trzeci 22; grzyal = grział, 
grzał 26; dobrzyeli = dobrzieli, dobrzeli 27 y. ;ymrzyecz = 
nmrzieó, nmrzeó 84 y.; na drzyewyu = drziewia, drzewin 92; 
brzyemye = brziemię, brzemię 136 y, 137; przye = przie, 
prze 188; przyetho = przieto, przeto 216; na drzyewye = 
drziewie, drzewie 276. 

Podobnież miękczy: 

d\ yedzyny = jedziny, jedyny 54, 118 y.; bedzącz = 
będziąc, będąc 55 y.; stądz = stądź, stąd 64 y.; — ^:drogyą 
krwyą = drogią, drogą 135 y.;-- -»i: zewnyątrz = zewniątrz, 
zewnątrz 52; wiecznyey chwały = wieczniśj, wiecznćj 209; 
— p: pyamyątka = piamiątka, pamiątka 106 y., 110; — r:rza- 
d z y byiy = rządzi, radzi I y.; na strzozą = strzóżę, stróżę 
86; — <: tyemysz szło wy = tiemiż, temi 22, jakby pozostałość 
starosł. t»mi; ty ego = tiego, tego 207 y. ; przed thyem = 
tićm, tćm 208 y. ; sczyszączem = cisącem, tysiącem 124, 
204; — w: czyrwyoną = czyrwiona, czerwona 150; sz lath- 
wyoszczyą = z łat wiością, łatwością 154; — z\ wzyayem = 
wziajem, wzajemnie 52 y., 56 y.; zye szmyerczy = zie, ze, z 
63 y.; zye wszyczkego szyercza = zie, ze, z 278. 

Miękczenie to ma zresztą „Modlitewnik^ wspólne z „Bi- 
bliją królowśj Zofii", wydaną r. 1871 przez dra A. Małeckiego, 
która, jak wiadomo, także z czeskiego poszła źródła. Zachodzi 
wszakże między obydwoma zabytkami znaczna w tym względzie 
różnica: co w poważnój rozmiarami „Biblii'', jak to z odnośnych 
przykładów, zebranych przez ks. dra Ogonowskiego w Jagióa 
^Archiy fur slayische Philologie**, IV 251 — 254, wypływa, tylko 
sporadycznie, w rzadkich nader razach się pojawia, to w nie- 
wielkim kodexie naszym występige stosnnkowo bardzo obficie; 
ani cząstki bowiem drobnśj nie przytoczyliśmy powyżćj przykła- 
dów, od których się w nim formalnie roi. 

Z innych pojawów w „Modlitewniku'' należy podnieść je- 
szcze następujące. Znajdujemy w nim często użyte: 



79 

a zam. e i odwrotnie e zam. a: niech ey = niechaj 42^ 
163; w tay mecze = tśj 57; zbranyey = zbraniaj 62; wys- 
say = wyższój 68, 68v.; przenaszczyadrzeysza = przena- 
8zcziadrzejsza, przenaszczodrzejsza 91 y.; s tay = tćj 178 y.; 
naymylayssy = najmilejszy 191; myaszkanya = mieszka- 
nia 220; winnay = winnój 213 y.; myaszka = mieszka 315; 
chleboway = chlebowój 216; siycznaysza = śliczniejsza 
260 V.; dzyszaysze = dzisiejsze 265; Yawy, Yawynym = 
Ewy, Ewinym 284, 284 y. 

g zam. k i odwrotnie k zam. g: szgarga = skarga 32; 
bog = bok 45 y.; ogyem = okiem 84; zamgnąl = zamknął 
98; w korzkoszczy = gorzkości 112; bog, wyikoszczy = 
bok, wilgości 121; mozku = mózgu 124; przykody zley = 
przygody 196; kotów = gotów 197 y.; na gozdy dzen = ko- 
żdy, każdy 217 y., 218; czyekom = cziegom, czegom 238 y.; 
glebogą = głęboką 242 y.; kwyazdy = gwiazdy 260 y.; 
glabógosczy = głębokości 261 y.; zagrzywdzyenye = za- 
krzywdzienie, zakrzywdzenie 278 y. 

Kopista pisze w czasie przeszłym, co zresztą i inni w owym 
czasie czynili: przysed = przyszedł 21; rozdar = rozdarł 
29; rzek = rzekł 4, 5 y., 6 y. i t. p. Nie zna prawie podwojo- 
nych samogłosek: rospyatee = rozpięte 124. Zamiast po- 
trzeba nżywa często krótszój postaci: potrzeb było tego 
znamyena 52; potrzeb yest, aby mye naszladowala 74 y. ; po- 
trzeb yest, aby yeden ymarl 85; potrzeb yest czlowyekowy 
219; potrze-b ku zbawyenyu dusznemu 220. 

Ulubionym jego, a raczój tłómacza, jest przytóm wyraz 
ciem » enim, bowiem, albowiem, powstałe tak z ć + jem 
(= jeśm), jak także podług dra Semenoyića w Jagića „Archi- 
vie"^ VI 30 — 32, z ó H- wiem, i to tak samo ciem, jak w zło- 
żeniach: bociem, abociem, owaciem, które wyraża nie- 
kiedy: aboczym 10 y.; owaczym 44; haboczym 95. Ulu- 
bionśm jest także u niego c u s z = to jest. Używa więc obydwóch, 
szczególniój pićrwszego, przy lada sposobności, często nawet 
bez żadnój potrzeby. 

Co się tyczy strony czysto graficznśj, jakby nie znał liter 
^ y^ ?dyż używa prawie wyłącznie y z dwiema kropkami czyli 
tak zwanego ;, dwoje i" średniowiecznego, które jest dla niego 
ówczesnym zwyczajem wszystkićm : t, ii, t/j j i znakiem mięk- 
czenia. Przykłady użycia samego ź, lub samego y bez kropek, 
są stosunkowo tak rzadkie, że ich nawet w rachubę brać nie- 
nożna. 

Podobnież na oznaczenie brzmień nosowych używa prawie 
^yl^cznie litery c, a odstępy, jakieby pod tym względem w ko- 
iezie zebrać można, jak wyrażanie tych brzmień przez an^ ąn, 
i, e^ nie są także stosunkowo liczne. Zastanawia natomiast bar« 



80 

ćteo w „Modlitewniku* pisanie wyrazów: nauka, nanczaó^ 
nauczanie. Dwa razy czytamy w nim wprawdzie: naacr ^ 
naucz 115; nauczenya = nauczenia 145. Ale w innych, 
o wiele liczniejszych razach pisze je inaczój : n ą k ą 27 ; n ą* 
czai 27; nączayącz 34; naucza 82; nączyla 132; nąką 
133 V.; nączyi 135, 137, 154 V.; nąk^ 206 V. i 206 V.; ną- 
cza 214 y. i 221 y.; nąka 219 y.; nączal 226; nączycz 
228; nąka 229; nączyi 232; nąky 237; nąk 237; nącz^y 
241 ; nąky 245; nąką 276 y. Widocznie wymawiał on wyrazy 
te nauka, ntTuczać i t p., dwusylabnie, jak to ze sposobu 
podobnego, jakim dwa obce wyrazy z t^kiśm au napisał, wypły- 
wać się zdaje: ykąst = inkaust 176; Hemąsz = Emaus 207. 

Wszystko to natui*alnie, co się wyźćj powiedziało o cze- 
cbizmach i tych innych pojawach językowych w kodexie na- 
szym, tyczy się tylko właściwego kopisty „Modlitewnika'', cz]/4i 
kart jego 1—158 i 174 — 289, pisanych r. 1527 lub trochę przed"- 
tóm. Co zaś do „starego ojca"* z r. 1527, który innym charakte- 
rem dopisał k. 290—310, ten wolny jest od tego wszystkiego^ 
Polszczyzna jego jest czysta, bez wyraźniejszych naleciałości 
postronnych, i nie sprawia tćż znaczniejszych trudności. Dwa 
razy użył on uó = późniejszego ujść: ycz yyecznego rozłączo- 
ny a 295 y.; vcz varg twego yedynego szyna 300. Użył takto 
tu i owdzie, chociaż był „stary ^, znanćj już w ówczesnych dru- 
kach polskich od lat mniej więcój dziesięciu litery 1: chczyał 
291; słoyo 291; złesz = złez, łez 294. 

Na zakończenie jeszcze jedno: położona w wydaniu niniej- 
szym miejscami gwiazdka \= sic! lub tak! 

Kraków, w maja r. 1882. 

Dr. W. W. 



(i) wlawszy* thą mascz na czya- | lo moyą, ku pogrzebu me- | mu 
Yczynyia. Zaprą wda | powyedam wam: Odzyesz | . . . iek bądzye 

przepowye- | paoyeka* ta po- | 

i^eką, I matką tego | tedy | . . 

którego | yednego | . . . . 

. . a powBtaw- I 

I przeli I 

yy I Czow I 

(«.) wydam. Ony ysziyszaw- | szy, rzadzy *• byiy a szmow- | yiy dacz 
mn trzydzyeaezy | pyenyedzy srebr . . . | On ym szlubo . . . 

. . . I x>d I I acz 

bez I Bzedl dzy 

• . . -r- . . .1 . . . 



1 1 . . . . 

. . I I (2) wam w myasto zabyezy | wam 

czlowyek, noszącz | zban wody. Naszladac^zyesz* { go do domu, w który 
wny- I . . . . czczye: Oospoda | . . . ego domu kazał | . . . 

. . . y mystrz; czasz | . . . . yest, v czyebecz | 

anka zwo- | dzye | a szyen, 

gdsye I yadl zwo- | a onczy | . . 

yedzyenye | gotuy | . . . . 

tedy I przysiy | 

• • • I (^'O y°^ ^y^ powyedzal Ihesus, | y nagothowaiy baranka. | 
A gdy 8zy* wyeozor stal; | przyszedł ze dwanaszczye, | a gdy byia 
godz . . . I a dwanasczye . . . . | sz nym, a gdy . . . | 

y yediy I wye ząd I a 

... I thym I al I od tby 

I go yad I ny w | 

8 -t I 

. . • \ (3) iest na stole. A zaszmączeny | barzo poozeiy kozdy 



* Pasyja Jezusa Chrystusa, z czterech ewangelistów krótko zebrana, 
bez początku. Kropkami wypunktowane miejsca oznaczają pojedyncze 
wyrazy lub całe wiersze, w rękopisie od wilgoci zupełnie zni- 
szczone. ' rządzi = radzi. 

Spniwozd. Komis, język., UL 11 



82 

z nych I badacz medzy 8zob%^ ktoby | tho myal yczynycz; rzekąncz: 
Izaljhn ya yest panye? A on | . . . yedayącz, y rzeki ym: | . . 
dwanaszczye, który | rękę sczyągnie | Bczy 



o, y szkon- 
yekowy 



mye wyda ! lowyeczyydze 

czono I akzye bądzye ' 

temu I pogorszenie | . . . . esz, którego szyn | 

dzye wydali; | by szya byi | 

. . yek ten I ludasz, | (i;.) który go wydal, 

a rzeki: Yza- | lymya yest mystrzu? A on | mu: Tysz rzeki. Pa- 
trzały te- I dy zwolenyczy po szobye, | nyewyedzącz, o kymby to | 
rzeki. Owa byi yedea . . | lenykuow, yego . • . . | lonye Ihe- 
zusz . . . I go myiowal . . . . | wzglądnąl . . . . , 

yemU; kto | mowy, a | on napyerszy 

. . . . I ych rzeki, y | kto taky, y . . . 

dzal Ihesusz | remu | pod .■ . 

. . . I (4) Szymona Scaryotha. A | po onym keszye tedysz w- | 
stąpyi wen dyabel y rzek* | mu Ihesus: Czo czynyaz, czyn | rychley. 

A tego zadny azyedzyączych nye wyedzyal, cze- | mu 

tho mowyi. I . . . . zy tedy mnymaiy 1 . . , sz worky myal 
ze I . . .al Ihesus: Kup tho, | . . . . potrzeba ku dnyu. | . . 

. . albo aby nye | . . . dal, a wząwszy | natych- 

myast I . . . laczj^ yusz nocz | . . . tez y wspor* me | . . . 

. . yby z nych | . . . . yenszy y rzeki | ludsczy | 

zy mocz I (v.) mayą nad nymy, pany ye | zową, wy 

nye tak, ale kto ( yest wyeczszy z wasz, nyechay bedzye yako 
młodszy, a kto | naprzód chodzy, ma bycz ya- | ko szluga, abowy . 
, . . I wyąnczszy yest . . . . | dzy albo który , . . . | ya 

poszrzodk | then który . . . . | czye ktorzys . . 

. I mną wpo I ^ y^ S^^^ I zgoto- 



a pyiy 

(.5) czye sządzącz dwo- 



wal I lewsŁwo 

lewst I szyedz 

yenasczye | pokolenyc ysrahelszke. I | rzeki pan Szymonowy: Szy 
monye, otho szatan barzo | ządal czyebe, aby trzebyi ) yako pseny- 
cze, alem ya pro- | . . . . aby nye Ystawala | . . . woya, a thy 
nyegdy I . . . . wszy szye potw- | . . . zyą twoye, który | . . 
. . . Panye gotho- | . . . . y do wyezyenia | . . . ydz. A on 
rzeki I . . . . tobye Pyetrze | . . . dzysz kur, azyo.- | . . . . 

mnye zaprz | asz przesz | yy, azaz | (t;.) 

wam czego nyedostawalo? ( A ony rzekły: Ny czego. A | tedy ym 
rzek*: Ale nynye kto ma worek, vczyn takez | y tobole, a kto 
nyema, nyech | szuknye szwa, a kupy szobye | szuknye ' mj^ecz . 
. . . I wam, yzye ye . . . . | szano, muszy .... | we 

mnye | poiyczon | rzeczy, kto . . • 

nyecz ma | panye; otho . . . . | tu. A on • 



' „bfdzge'' przekreólone. ^ i^szuknije'' przekreślone. 



88 



Gdy tedy .... I wyi I yes . . . 

ob \ (6) lestiyzye buog obyasznyon | yest, 

w nym y bog obyasz- | ny go w samym szobye, | a natychmyasth 
obyaszny | go. SzynaczkowO; yeszczye- | czyem na maiy czasz sz 
wa- I my . . dzyeczye mye szuk- | . • . . kom rzeki Ży- 
dom, I • . . . gyde, wy nye I . . . . przyd i wam te 
. . e. PrzykazaDye 



(r.) Pyotr: Panye, kędy ydzyesz? | Odpowyedzal mu Ihesus: 
Gdyecz ya yd% nye możesz | mye terasz naszladowacz, | a wszakoz 
bedzes naszlado- | wal potym. I rzek* panu | Pyotr: A czy emu . . 

zye czye naszlad . . | dusze moye z . . . | Odpowyedz 
i dusse Bzw . . . 



• • • I C^ oycza mego meszkanya | szą mnoge. Bycz ynaczye | byio, 
powyedzalbych wam, | bocz yda gothowacz wam | myescza. A yesziy 
ya odey- I dą, zgotuye wam myescze, | . . . ydą, a pobyeru* | . • 
. . ysz gdzyem ya | . . . . szczye byiy, a I . . . . yecze 
y dro- I mu I | 



. . I I . I (t;.) byiybyszczye po 

znaiy, a od- | tycbmyast poznaczyć go | y wydzyeiysczye go. 
Rzeki I yemu Phiiyp : Panye vkaz | nam oycza , a doszycz 

. . nye 

. I wydzy y oy- 

|, . . . 



nam. | Rzek yemu Ihesus; Tako dlu- | go sz warny mesz 



poznaiysczye 

cza -. . I yakosz 



lipę, kto wydzy 



I I . I I («) 

czynyez bedze y wyeczsze | vczyny, bocz ya do oycza I yde, a ocz- 
kolwye bedzeczye | proszycz oycza mego w y- | mye moye, tocz 
vczyny, I aby byi obyasznyon oczyecz. | . . . lestiy myiuye- | . . 
. . . e przykazanye | . . waycze, a ya bede | . . . a y dru- 
gego I . . . ela dacz wam | . . . sz warny na | . . . .a pra- 
wdy I . . . . nye może | . . . . nye wydzy | .... wy 

póz- I . . . . asz bedze | rze | (».) tamy* przy- 

dzyecz do wasz, | yesczecz maluczko *, a yusz | myą szwyath nye 
vzrzy» I ale wy vzrzyczye mye, | bo ya żywą y wy żywy I bedzye- 
czye. Onego dnya | poznaczyć, yzyem ya w oy- | czu moym, a wy 
. . I A ya wasz, kto ... | zanye moye, a . . . | on czy yest, 
kto I . * I mnye, a kto . . . | bedze myiow . . . | mego, 
ya b . . . . I lowal a obya . . . . | mnye szam . . . 
dasz nye on .... | Panye | masz . . 



' Na brzegu rck§ ks. Jnszyńskiego : .Joannia XIV. 



84 

. . . . I (9) a nfe szw^athn. Odpow- | yedsal IheziM f rz^ekl 
yemu: | I<^8tiy kto m^laye mnye, | mową moye bedze eho- | wal^ 
a oczyecz moy bedzy^ | . • . lowal y do nyego | • * ' • ny^ 
a meszkanie | . . . • Tezynymy, kto | . • . • e mnye mov- | • # 
. . • . ebowa a mo- | . . . . ye sfeiyszyeiy^ | . . • oya, ato 
one- I . . . • e pofizlal oycza, | . • . * n mowyi y | • . . • 

acz, ale po I szwyąthy | feaś ^- | • • 

I (t;.) wam pokoy ostawyam, | wam pokoy moy da- 

wam I wam*, nye yako szwyat da- ) wa, ya dawam wam. | Ny^chay 
szye nye azmączy | szercze wasze, any 8»ye le- | ka. Sziyssełysczye* 
yzem ya | rżekl wam: ydeez, y • • | odze do wasz. By . . | luy- 
lowaiy w ... I szye radowały . . . | oyeza, booz oez . . ) 
mnye yest, a . . . | dzalem wan^ . . . . | ly szye stało . . . 

stanye wy . . . . | czy nyew' . . . . | wyi azw • . . 

kxyązy I (iO) We mnye nyema nycz, ale | yszby 

poznał szwyatb, yze | myinyą oycza, a yako oczy- | ecz przykazanye 
my dal, I tako czynye. Wstanczye, | podzmy stąd^ łączem wyn- | . . 
. . ycza prawa, a o | . . . . y oracz yest wsz- .... we 
mnye nye | . . . . owoczn o dm- | . . . szelka, która da- | . • 
. . . sczy yą, aby | . . . . czczu przynosz- | . . . . y czys- 

czy dla I nowyi wam | nye^ a ya [ . . . 

. . . yemo, I Bzama eszka | . . . 

. . . la I (t?.) w matyczy*, tak any wy, ye» | sziy we mnye mesz- 
kacz nye | bądzyeczye. lam^yest mathy- | cza* wynna, y wy yestesz* 
czye I latorosziy, kto meszka we m- | nye a ya w n]^, tenczy 
przy- I nyesze owocz mnogy, abocym | beze mnye nycz . . . | ozye 
Yczynycz. łe . . . . | mnye nye bądź . . . . | bedze wyrsa- 
cze . . . . I ko lathorosl, a .... | brawszy w ogy . . • 

. . I y zgore. lesly . . . . | meszkacz w ye | wa 

moyą I w wasz | czye eh ... . 

. . I wan I (U) iest oczyecz moy, abyszczye | o- 

wocz mnogy przynesziy, | a . staiysczye szye moymy | zwolenyky. 
lako my lowal | mye oczyecz, y ya myiow- | alem wasz. Meskay- 
czye I w myioszczy moyey, yako | y . .cza mego, przyka- | . . 
. . . owalem, y mesz | . . . .go myioszczy, j . . . . vam 

mowyi I ye moye w vasz .... seiye wasze, | . . 

. . nyono. Tocz | . . . . moye, abysz | . . . . yiowaiy spo- I 

myiowal I yioszcz, | (t?.) aby kto 

dnsse szwa polo- | zyi za przyaczyele szwoye. | Wy przyaczele moy 
yeste- I szczye, iesiy vczynyczye, czo | ya wam przykazuye, iusz | nye 
izeke wasz . . . | bo szluga ny . . . . | czyny yego . . • j ya 
wasz we . . . . | czyeiy, bo . . . . | kolwyekem . . . . • 
. I cza mego | yczj^yi | wybrały . . . 



' Na marginesie ręką Juszyńskiego : „Joannis XV. 



86 

wybrał I ilT) aby 

trwale ysz oczbyazczye- | kolwyek proszyiy oycza | w Jhmye moyoi 
dalby wam. | Tocz przykazavye * wam, | abyszczye szye myio- 
waiy I społem. lesziycz waaz szwyat | nyenawydzy, wyedczye | . . • 

mnye pyrwey nyz- | nyenawyszczy | . . . . sczye 

byiyszwy- | . . . . yeatyego szwyat I . . . . wal, aleysz | . . 

. . . eyeszczye, alem | wasz sszwyata | . . . . ena- 

wydzy was I yetayezye | e ktorąm | . . . 

. . . eyesczy | (t?.) szlnga wyeczszy nad pa- | na szwego, yesziycz 
mye I przeszladowaiy, waszczy | przeszladowacz bądą, iesz- | lyoz 
mowę moye chowały, | y wasze cbowacz będą. | Alecz tho wszy • • 

. . I wam dla y | abo nyewye | ry mye 

po . . .' . . I nye przysze ty™ graech . ... 

. . I myeiy, ale | ky nyem | wego 

I wydz I ny I kt 

I (/5) nyi grzechu, by byii nye | myeiy; ale te- 
rasz y wye- I dzyeiy y nyenawydzeiy* I mnye y oycza mego, 
a to I aby szye napelnyia mo* | wa, która w zakonye ych | uapy- 
szana yest, isz w nye- | . . . szczy mye myeiy, | . . . a wsza- 
koz gdy przy- ( . . . . essyczyel, które- | . . . . le wam od oy- 
cza | . . . . wdy, yen od oy- I . . . . y on szwyad- [ . . . 
. . yda o mnye, y | . . . . eczthwo wyda | . . . . oczątku 

Bzem I Toozyem ' | abyscze | (i;.) szye 

nye pogorzBzyiy, bocz | od zborów będą wypądzacz | wasz. Przyszła 
czyem godzy- | na, ysz wszelky, który żaby- | ye wasz, | bedzye mny- 
mal, I yszby thym bogu szluzbe | vczynył^ a tho wam . . | czynycz, 
bo nye ... I cza, any mnye . . . . | wam powy .... 

. . I przydzye go | wspomyone . . . • | czy ya 

mow I gom wam | nye powye .... 

. . I y byi I I (74) mye, do- 
kąd ydzyesz. Alem ' | yzem to wam powyedzal, | szmatek napelnyi 
szercze | wasze, ałe ya prawdę mo- | wye wam, potrzebno wam, | abych 
ya odszedł. lestiybych | ya nye odszedł, poczyessy- | . . nye przy- 
dzye do wasz, I . . . . odydą, poszłe | a gdy on 

przy- I . . . . ye karał szwyat | . . . . szprawediywosz- | . . . 
. . Z grzeóhu yz | . . . . żyły w mye- | . . . . ywoszczy, 

ysz do I 8z nycYzrzy- | sządu, yzye | . . 

. . . . yela yusz | (v.) osządzeno* yest. leszczyecz | wyeły mam 
wam pow- I yedacz, aiye ny mozyeczye | terasz znoszycz. Wszak 
gdy I gdy* przydzye on duch pr- | awdy, nye bedzye czyem | mowyi 

szam I ale czokolw | bedzye mow . . . 

. . I rzeczy ma | wy wam | yaszny, bo 

.... I a obyawy | rzeczy, kt . . . . | oczyecz • 



' Litera a w yprzijkazaTile" przekreślona. ' Na marginesie ręką 

JuBzyńsIdego „Joan., XVl''. ' Litera m w „Alem** przekreślona. 



t 



w * 



m 

I go M I go \ (IS) m-. 

laozko, a Jhuz nye yftftf- cs^e mye, boez jfdd de o)^- | oztw Rariiiy 
tedy zwefoBy- | esf yego do- szyebe, ete te | yest^ ozo Hiewy tMtt^ 
ma- I Inezke^ a ysrzyezye nye | . . .da e^eza^ Uewyiy | . . yest 
tJio^ ezo nam. | . . • nałnezbOr nye wy- | . • . «. mewy i ybir \ 
.*.*.. go^ chczyąiy I .... . ekl ym": O tpa | . 
Bse&y warny | ..... . maluczko | . . . • zye mye, ale 

^ ^ , . » V2rzyczye | saprawdą | . . • ^ * ^ 

dayeem | (e.) IImcb y płakaoa wy^ a szwy- | ath s^e bedsye we- 
BKeiycZy J wy ssye bedzyecze ssmą- | c^yei, ale asmątek waat eb- | vo* 
ozy giye w Wes^e. Nyew- | yaeta gdy roday^ szmatek | m% yaz pn^ 
itk gochyaa i yey ; ale gdy poToday day- | czye, y uaz nye pe . . 
. .. I czyszIŁi dła we . . . . | czlowyek naro . . . | yath^ y wy 

wf . . . . I bądzyeczyo | szye vzrze wa . . . • | 

^^e * gzye rad . . . . j waszye, a w . . . . | go zadr . . • 

. . . I od waaz | (/6) nye bedzyeczye mye pro- 

sayer | mocz*. 2aprawda mewye | wam^ iesiy ocz bądzyee&ye pf^- 
sfliycz oyola' w ymye mo^ | ye, daez Wam. Asz dotyełi« | myafit aye 
pMBsyiyszczye | . . . w ymye moye pro- | . . . diye wam 
dtooy I . . . . e wasze zapel- | . . . . czyem w przy- | . . • 

. . cb powyedal j przyszła go- | . . . . usz nye 

wierzy- I . . . .eh bede me- | . . . . leyawnye 

Otyawye I oycza | czy ocz- 

* . eszczye | {v ) wy mye vmyiow»iy y v- | wyerzyiysaoaye, yzem 
yk I od^ bega wyszedł. Wyszedł- | em ód oyoza> a przyszedłem | »* 
siwyatky zaszye epnsz^ | czam sswyat^ a' fde do oy- | cza. Rzekiy 

yemu zwol^ | lenycay: Otho ny . . . | nye mowysz | 

ye&z(5ey zadney . . . • | yedasz. Nynye . . • . | wyesz wszytbko 
.^ . , . I frzyeba* tobye . . . . | pjtal, a przeto . . . | yaeaa 
ed' bog* .... I powyedzal, y . . . w . | wyerzyca . . . • 

^ . ( godzy I (^^) iez szye rospypcbnyeeaye | yeden 

kezdy k sawym rze- | czam, as ' mnye szamego | ostawyczye^ ałem- 
ezy y» I nye szam, bo oczyeca sze m- { ną yest. Tocayem wam | • • 
y^zyał, aA^yszczye w I . . . pokoy myiey, bo | . . . e ycaysaye- 
nie I . . . . yeoz, ar wszą- | . . . . e boe^yem ya ( . . . . 
siwya*h^ Tyto' I . . . . yi yest Ihesus, | . . . . y oczy 

w nyebe | przyslacz go- | y szyną sz- | . • 

. . . . tfawoy I iftkosz I czyalo, | (v.) 

aby wszJHfco', eaosz mu dal, | dal ym zywoth wyeczny, | a tenezy 
yest żywot wye- | czny, aby poznały czyebe | szamego, wyemego 
boga, I y Icboregosz poszlal, Ihesusa Xrysta. | lam czye obyaszuyi, na 
zy"e- I' my dzyalom skonał, kte- | resz my dal^ abych ,■ . . | a nyny 
obyastf' . . . . |. oycze v szamo | yasflaoszcayą, kt . .. 



* nCńje'' przekreślone. ^ Litera 8 w „ae" przekreślona. * Na mar- 
ginesie rękf Juszyńskiego: „Joan., Z VII''. 



łir- 



67 

pyrwey njfzl . . . . | v ezf^be. Oby» . • . . | ymy© 
twoy« .... I ktoresz my d . . . | thwoycz, by . . . > \ fĄ 

d*ł y I chował \ i^S) f^z wszytky w©- 

czy^ ktor«8z I say dal, od czyebe szą, abo- | czym szlowa, kitoDeaz 
Sty I dal, od czyebe szą *, dałem fm^ \ a cny przyieiy y poznały | pra- 
wye, yzyem od czyebe | wyszedł, f ywyerzyiy y | . . . . moye 

pMzlaly I . . * . . . proszę, nye sa- | roszę, ale zame | 

al, bocz twoy I wszytky rzeczy | . , . 

. . . a obyasznyo- | nye y yuzem | . . . . szwye- 

czye, czyez [ . . . . szą, ale ya (jLo | ycze Azwy^y | 



(».) byiy y^dno, 

chował w ymya 



ymye th 
ytko y my. Gd- I ymczy byi sz nymy, yam ye 
thwoye, I ktoresz my dal; yam ych strz- | egl, a zadny sz nych nye 
zgy- I nął, yedno szyn straczenya, | aby szye pyszmo wypelny- | lo, 
a oynye do czyebe ydą. | Tocz mowye nasz . . . | aby myeiy wesae 

. . • I napełnyone | ozobye. lam dal . . . . | twoye 

a flftwya .... I nawysczy mya . . . . | nyeyszą z szwye . . 
. . I sae, abysz ye zacli . . . | go, nyesącz zs . . . • | ya &y© 

y««t \ {19) poszwyeczy ye w pramdze^, | mowa twoya 

piairda | yest lakosz tfay mnye posz- | lal &« szwyatb, y yam yą | 
poszlal naszwyath, a ya | za nye poszwyaczam szam | szyebe^ aby 
byiy y cny posi.- | wyeczeny w prawdzye, a | nyet . . ko flzye za 
Hjf modle, | ale . . ny którzy m»yą | v . . . . przesz szlowa | y 

. . . , aby wszyczy | y yako ty oycze I . . • * 

ya w tobye, aby | . . . . asz yedno były, | th wy«- 

^y? y I ' * - - ^ poszlal, a ya I . . . .asz my dal da- | . . 

yedno {v.) iesteszmy, ia w nych a ty we | mnye, aby 

byiy szkonany | w yedno, a poznał szwyath, | yzesz thy mnye po- 
szlal^ a I myiowalem yą'^, yakosz y tby | myiowal mnye oycze, | kto- 
resz my dal eh . . . | gdzyem ya ye . . . . | mną byiy, al . . 
. . . j yasznoszcz moy . . . . | dal, bosz my . . . . | przed 

poeta I yąta. Oycze | szwyatb czy . . . 

. . I alem ya o . . . . | czy poznały | posiał . . 

. , . . I Yczynyi I {20) znayome vczynye, aby j 

myiosez, ktorasz mye my- | lowaJ, byia w nych. 

Pyrwe ' ^^o%f,ea,ifQ do og- | roda. A modiytwa z- | mowywazy, 
Y^fizedl I yest Ihezus zwolenyky szwy | my za rzekę Ozedron do 
wsy, I klora rzeczona Getbse- | m . .na gore Oiy wną, | . . . ogrody 
w który I . . . . szam y zwole- | . . . . podług zwy- | . • . 
feAiaX tMz y In- | . . . .go wydal myescze | . . . . schadaal 

i^e I nyky szwymy I . . . . Ihesns wszyoz- | ♦ . 

. • . szenye bedze | tey- | (t;.) to noczy. Pysa- 

o^yom yost, I ybye pasty rza, a rosproszą | Azye owcze trzody, ałe 



* „od czyebe szą" przekreślone. ' Powinno być „prawdze". • Na 
marginesie ręką Jaszyńakiego : ,,Pa8sya zebrana z 4 ewangelistów'', 



86 

po- I tym, gdy wBtanye *, vprzedze | wasz do Gaiyiee. A odpow- | ye- 
dzawBzy Pyotr, rzeki ye- mu: Choczyaby szye wszyt- | ćzy pogor- 
szyły ... I szye nygdy ny . . . I I rzeki yemu . . . . | d% 

mowye I dz}sza noczy | nyziy kur dr . . 

trzy razy szy . . . . | zaprzecz, a | czey mow 

lem s tob | nyezaw | taky . . 

{21) lenyczy rzekiy. A gdy przy- | szed* ^na myesczye, 
rzeki zwo- ( lenykom szwym: Szyedczye | tu, azezy ya poyde tam, 
abych I szye modiyi. I wzyąl Pyotra, | lacnba y lana, dwu szynu | Ze- 
bedeussowych, s szobą, a | począł szye lekacz, teszknycz, | szm . . . 
ny bycz y zaloszny, a I . . .ze ym. Szmuthna | yest . . moya, 
asz nasz | . . . . vaycze tu, a czuycze | . . . . modczye* szye, 

aby I . . . . wesiy w pokusse | oddaiyi szye | . . . 

. . yest czysznye- | . . . . nyez, a poszedszy | . . . . lozyw- 
szy kola | . .... szwoye (t;.) na zyemy, a modiyi szye, 

ysz I yestiyby moglo bycz, odstą- | pyia od nyego godzyna y | rzeki: 
Abba! oycze myiy! w- | szytky rzeczy tobye podobne | szą, yestiy 
yest podobno, prze- | nesz kelych ten . . . . { a wszakoz nye . . 

• . I ale yako ty a . . . | modiytwy | zwolenykow 

I ye spyącze y . . . . I wy Symon ... I glesz 

yedney | sze mną cze . . . . | anczye czuy . . . 

. . ( szye, abysz | w pok | y 1 . . . 

. . . . I {22) I modiyi szye tyemysz* szlowy, | rzekąncz: Oycze 
myiy ! yesiy | nye może ten keiych odydz, | azyebych gej^* pyi, bądź 
wola I twa. Y przyszedł zaszye, a | nalazl ye spyącze, byiy czyem | 
oczy ych obczyązony, y nye | wyedzyeiy, ezo mu myeiy | odpowye- 
dzyecz. A opuszczyw- | szy . . ak, odszyedl y mo- | diy . . trzye- 
czy raz tymyz | szl . . . kąc^: Oycze! yestiy ] . . . . nyesz 
keiych, I to . . . . ye, a wszakosz nye | m . . . .ale twoya 
bądź I y . . . .u szye angyol | z . . . . czyeszayącz go, a | 

nanyu dluzey, | sz . . . . stal szye yest | y . . 

. . . . opye I {v.) krwye byezązey* na zyemye. | A gdy wstał od 
modiytwy, I a przysedl trzyeczye do zwo- | lenykow szwoycli, a na- 
lazl I ye spyącze dla szmutku, y | rzekł do nych : Spyczye yusz, | 
a odpoczy waj^czye* dosyczy, | otho przybiyzy szye godzy- | na, a szyn 

człow .... I zye wydań n | nykom wsta . . . 

. . I my. O tho kt I da biyzkocz . , . . . | czye 

mowyi I szczya, a ktorz | ludasz yed . 

I przyszedł | ludzy z sz | 

my y I {23) mystruow, ydącz przed ny- | my. 

A który go wydal, | dal ym znamy e, rzekącz.: ktoregoczkołwyek ya 
bede | czałowal, tenczy yest, trzy- | mayczyeszgo a wyedczye | opa- 
trznye. ludasz tedy | gdy wzyąl rothą od bysz- | ku. .y lyczomyemy- | 
. . . .przyszedł | . . . .amyspoch- | • . . .zbroyą.Ale | , • 



^ Litera v w „wstanije^ przekredlona. 



89 

• • wssytkO; czo 1 nan wystą- } kogo 

Mil- j yedzyeiy : I . . . . . . liiezas : la | . . . 

• • . ludasz. I (v.) Gdy tedy rzeki ym: la ye- | stem, watąpyiy 
8zye * na- | zad f padiy na zyemye. | A on dnigy rasz spytał ych, | 
kogo szakaczye? Ony rzekły: | Ihesasza Nazarenszkego. Od- | powye- 
dzal Ibeans: Rzekłem | wam, yzem ya yeat, yestiy | tedy mnye szu- 
kaezye, day- | ozye thym odydz . . szye | napelnyia^ mo . • rą | 
mowyi, ysz kt , . . dal I nye straczyiem . . . /| dnego y przy 

• . . ye I Ittdasz ka |Yez . . . . by | go poezalow . . . . | 
Gdy przya | myast zy i do ny . • . , 

• . w: {24) Mystrzul Y rzeki yemu Ihesua: ] Przyaczyelu, dlacze- 
goaz ] przyszedł? A on poczałował | go. Rzecze yemn Ibesas: In- | 
dassn! poczałowanym szy- { na czlowyeczego wyda- [ wasz. A tedy 
przystąpyiy j a recze wrzuczyiy na Iłiesu- | sza, y yeiy yego. Ale 
wy I dza . . ony, którzy przy nym ] by . . . myalo bycz, rzek- 
ły .. . Panye! mamy ] • . . yeczyem. A Sy- | m . . . . tr 
ieden ss nych | z • . . . rzy byiy z lezu- | sz . . . . yącz 

myecz^ dobyi | ywszy szluge | k kapłan- 

szkego I rawe | ymye | (t?.) Mal- 

ehuss \ Odpoweydzal Ibesas, | rzeki : Nyechay czesz nynye. | Y rzeki 
Teszas Pyetrowy : Odwrocz, a wloz myecz twoy | w nożny y w mye- 
8W»e ye- 1 go, bo wszytczy, którzy byo- | rą myecz, meyczy . . po- 
gy- I n%, keiych ktor . . . . | oczyecz nyech • . . . | gy pyl, 
a za I bych nye mo | oycza mego . . . 

• . { terasz wy% | nasczye ozy | a yakoz 

te j pyszm ...;.. I by | y 

I (23) Wyencz godzyną pan Ibesns j rzeki do 

onyeh, którzy byiy | przyszły nayn : Exyązetha | kaplanszke y przelo- 
seny I kosczyeła y starszy, iako | na łotra wysziyszczye z my- | ecz- 
my y sz kymy, ymowacz I mye, gdyzem kozdy dzen | sz warny w ko- 
seezyele szye- | dzy • . ayczayąez a nye | yel . . e mye, onysczye | 
sez . . . y reke szwoye | . . • . lecz ta yest godzy- | n • • . 
. . y mocz czemno- | szcz .... wszytko stało | sz . . . . ye 
napehiyiy | p . • . . roroczke. Thedy | . . . . lenyczy wszy- 

czy I o wego yczyekiy, | (».) a mlodzyenyecz nyektory | 

nassladowal go, odzyany | mchem ploczyennym | na czyało nage, któ- 
rego { yąiy; ale on paszczy wszy | rucho, vczyekł od nych. | Ale ro- 
tba y rothmystrz | y szlndzy zydowszczy | yąwszy Ihesusa . . . | 

go, y przyw I szą napyrw | szwyekyer . . 

... 1 który byi I trzyeba | vm . . 

I (26) Ihesasza z daleka. Y dragy | zwolenyk, a oa 

swole- I nyk byi znayomy byszkn- | powy, y wszedł z Yezuszem | do 
isyeny byszkapy, ale | Pyotr stal v drzwy na dwo- | rze. Wyszedł 



' = Yust^pili się = ustąpili. * Nad litera eh w „Malchusz" dopisane h, 
Sprawozd. Komis, język., III. 12 



90 

tedy zwole- [ nyk, który byi znayomy | byszkupowy, y rzeki wro- [ , 
thn . . e, aby wpusczyia | py . . . • WBzedszy, wny- | ^ • • • 

zyal wposzrod | ssz . . . . dole z slngamy | a szye 

grzyal, I ab . . . • yal konyecz, a | g . . . . olo szyedzyeiy ( 

by .... . nędzy ymy | kt dzyewka f (r.) nye- 

ktora wrothnyczka, | yedna z dywek* nawysse- | go kapłana. Szyedzą- 
czego I a grzeyączego szye v og- | nya wezrzawszy nayn, | y rzekła: 
A y tysz z onym | Ihesuszem Oaiyieyszkym | Nazarenszkym byi, 
a snadz | y ty yestesz z z . . ykow [ czlowyeka, o • . • . | szyts 

go zapr . * . . I szytkymy | wyasto 

. . I wyero, a | I wyszedł | en a nat . 

I zapyal I pyt I 

{27) iego y nąką* yego. Odpo- [ wyedzal yemu Ibesas: law- ( nyem- 
czy ya mowyi 8ZW- I yatu y ząwzdym nączal ^ | w zborze y w ko- 
szczyełe, gdye * \ wszytczy Zydowe szye sz- [ chodzyły, a pokątłi- 
nyem | nye mowył nycz, czyemu [ mye pytasz, pytay onych, | Ictorzy 
Bzlnchały, ozom ym | powyedał, otocz czy wye- | dz . . ya mowyL 
A gdy I th . . . ekl, ieden szłuzeb- | ny . . . przystąpywszy | 
. . . . . zek Ihezussowy | rz . . • . Tak odpowyed- | a • • 
. . owy. Odpow- I ye . . . • leszas : lesłym | (v.) złe rzekł, po- 
wyedz, yako złe, | a dobrzyeły, przyecz* mye | byyesz. I poszłąl go 
Annasz | zwyązanego do Eayffasza, | byszkapa y kxyązyeczya | ka- 
płanszkfgo, gdzye wszy- | czy kapłany, mystrzowe y [ starszy spo- 
łem szye byiy | zeszły. A Pyotr zdałeka na^ | szladował go, a . . 

• . . I nawyssego kap . . • . | wyssy kxyezy . . . . | rada 

szukał I szwyadeczt | Iłiesussowy • . 

. . . . I ercz wydia ••..•• | cłioczya ...••. 

szwyatko I (^^) mnodzy czyem fałszjhre sa- 

wyadecztbwo mowyły | przeczyw yemu, ale zgod- | ne szwyade- 
czthwo gych I nye byio, asz na ostatbku | dwa przyszły falssywy 
z*- I szwyatkowye a ffalssywe | szwyadecztbwo dawały | przeczyw 
yemu, rzekąncz : | Ten mowyi, y sziysseiyszmy | mo • • ego: 
Mogę szką- | zy • • . koszczyoł ręką | yd • . • y, a za trzy 
dny I y . . . . ręką dzyalany | zb . . • . z, a nye byio zgo- | 

d wyadecztbwo | I p . • . • nawyssy ka- | pł . . . 

od spytał Ihesnsza, | (v.) rzekącz: Tedy nycz nye od- | powyedasz na 
to, czocz oto I zamyetayą, a czy przeczyw | tobye szwyaczą'*'. Ale 
Ibesuz I myiczal, f nycz nye odpo- | wyedzal. Zaszye łepak na- | 
wyssy kapłan pytał go | y mowyi k nyemu: Poprz- | yszegam czye 
przesz boga | żywego, aby my powye- | dzał: lesiysz thy • • • | 
ga bogoslaw | mu rzekł : lam | wysz a wsza- 

• . • , I wam od th | rzycze szyw • • . • | szye- 

dzączego | boszkey a [w obłocz . • • • 



^ Nad ą w „nączal^ dopisane mbro v. 



91 

• . 1 {29) Tedy kxyązye kaplanszke | rozdar* odzyenye szwoye, | 
nekącz: Othocz błazny, czosz | yeszczye potrzebny emy sz- | wyatkow^ 
otoszczye terasz | siyssyeiy blnznyeny, czoaz [ szye wam wydzy? Któ- 
rzy j wszyczszy* pothapyiy wyn- j nego bycz ezmyerczy, a ony | mę- 
żowe, którzy go trzyma- ] ly • . awaiy go, byyącz, j y po . .go 
nyektorzy pi- | w . . . elany acz obiycze ] ye • . . ssykygo* byiy. 
a I dr . . • onyamy w obiy- | cze • . . dawaiy, y pytały | g . . 
. . Prorokny nam, | . . . . st który czye v- j de . . . Bzlndzy 
go poazy- j ko . . . . gye bluznyenya | (tj.) przeczyw yemu mo- 
wyiy. I Staiy tesz tam nyewotńy- | czy y szludzy v ognya, bo | zymno 
byioy a grzaiy szye. ] A byi tesz sz nymy Pyotr Si- j mon, stoyącz 
y grzeyąez j szye. A po m Uey cliwyiy | lepak, gdy go wydzala dru- | 
ga dzywka, iela mowycz | o nym, którzy tam około | stały, y tenczy 

• • . I szuszem^ j rzekły, yemv . • . . • | yestes 

zw I a on y dm j przal sprz • . . . 

• . j « nym zw I gdy szye | by yed • . 

.... I (30) Btąpyiy, którzy tam staiy, | y rzekłi Pyetrowy: Wye- 
ras tf I yeszt z o»ych, mowa thwo- | ya yawnego czye czyny, | bo 
y Gaiyieyczyk yestesz. I Rzekł yeden z szług byszku- | pych, przyro- 
dzony cnego, I ktorema byi Pyotr vcho { vczyąl: Azazyem ya nye- | 
wydzal czyebe w ogrodzye | sz nym . . zaszye szye zaprzał | Pyotr 

• . . ąl przekiynacz, ła- | ya . . . szegacz, ysz nye z- | n . . . 
wyeka tego, które- | go . . . cze, a natłiycli- | m • . . yencz, gdy 
yeszczye | m . . • . r zapyal, a obro- ] czy . • . . pan Ihesus 

wez* I rz Y wspomyonąl | (v.) Pyotr na szlowa pansz- 

szkyeiy I które mu był rzekł Ihesus, ysz | pyrwey, nyszły kur dwa- | 
krocz zapoye, trzy razy szye j mnye zaprzysz, a wyszed- | szy wen*, 
gorzko płakał. | A gdy szye stal dzyen, zeszły | szye starszy z łudu 
y wszycz- I ky kxyązyeta kaplanszke | y mystrzowe ze .... | 
rad% naprzeczy . • . . j aby go naszmy . . . j y wyediy go . . 
. . J yey pytayąc . . . . ] yest Christu . . . . j A on rzeki y 

wam pow .... I czye my | by eh tesz . . 

wyeze I {31) czyczye, alecz odtąnd bedzye | 

azjhd czlowyeczy szyedzyą- | czy na prawyczy boszkey. ] Y rze- 
kły wszytczy, a wyecz I yest thy szyn boży, I który rzekł : Wy mowy- 
czye, yzem \ ya yest. A ony rzekły*. Czosz | yesczye z%damy szwya- 
dec4- I thwa, a toszmy szamy szły- | szyeiy z ust yego. A wstaw- | 
szy wszytko mnosthwo j ych z . . zawszy Ihesusza | • . . d Kay- 
płiaaza, y wy | da . • . onszkemu Pyia- | tow . • . roszczye na 
ratusz, j ab . . . no. A tedy wy- | dz • . . asz, który go był | 
w • . . . yest yusz oszą- | dz . . . ałoszczya przy- | w . . . 
. . roczyi trzy- | (r.) dzyeszczy pyenyedzy srebr- | nych kxyązetom 
\aplan- | szkym y starszym, rzekącz: | Zgrzessyiem, wydawszy | krew 
prawediywą. A ony | rzekły: Czo nam do tego, ty | patrz. A porzu- 
;zywszy pye- | nyądze w koszczyełe, od- | szedł, a byezawszy obye- 
łzyi I szye. A kxyązeta . . . | wzyąwszy py . . . . I kły : Nye- 
^odn .... I klascz do skar | myto krwy .... 



92 

. . I w radą knp^ . . . . | garnozarzow | p^elgrz^i^ 

I heldem ....... | (32) krwj^e as^ do dy- 

Bzeyszego* | dnya. A tedy spelnyio szye, | czo rzeczeno* przesz pro^ 
roka I leremyasza, raowyączego : | Y wzyeiy trzydzyeszczy sra- | brnych 
myto naietegOy kto- ] rego nayeiy od szynnow | IsraheUzkych, a daiy 
ye na | rolą gamczarzowe*, yako | my rstawyi pan. 

I stal Ihezns przed staro- | . . .a ony nye wesiy | do . . 

• . aby szye nye | po . . ly, ale iszby ba- | ra . . . diy. Wszedł 
Bzy I te . • . atb do nych wen*, | y . . . orą szgarga* przy | w 

. • . . . przeczyw czlo- w Odpowye- | (v-) dzyeiy, 

a rzekiy yemn: By | then nye byi zloczyncza, | nye daiybyszmy go 
tobye. I Rzeki tedy Pyiat : Weźmy- | czyesz go wy, a podług | zakonu 
waszego oszedcz*- | ye go K I rzekiy ma Zydo- | wye: Nam szye ny© 
go- I dzy zabyaez nykogo, a- -I by szye mowa Ihesusowa | napelnyia^ 
ktor . . mowyi, | znamyonu sz- } myerczyą . • • • 

• . I I poczeiy go I acz, rzekącz | ieziy 

odw I lud nasz, a | dany .... 

. . . I a mowy I (33) Christnszem królem zy- 
do- I wszkym. Wszedł tedy zaszye | na rathuz Pyiat, a zawo- | lal 
Ihesusza, y rzeki yemu: Tyiy yestes kroi zydowsz- | ky? Odpowye* 
dzal Ihesus: Od | szyebe szamego to mow- | ysz, albo yny powye- 
dali I tobye o mnye? Odpowye- | dzal Pyiat: Azalyzem ya | Zyd, lud 
twoy, byszkupo- I we twoy wydały czye m . . czosz vcz3^nyL Od- | 
po . .al Ihesus: krolew- | stw . . . ye nye yeszczy* | s te . . • 
yata, by s tego | szw . . . yio krolewstwo | mo . . . . dzy moy 

wżdy I by . . . myiy, abych | ny . ... . . . żydom; I (o.) ale 

nynye krolewstwo mo- j ye nye yest stąd. Rzeki mu | tedy Pyiat: 
A wyeczyesz thy | kroi. Odpowyedzal Ihesus: | Ty roowysz, yzem ya 
kroi. I Odpowyedzal Ihesus '. laczy^m | szye na to narodzyi, y na | tom 
przyszedł na ten szw- [ yath, abych szwyadecztwa | wydal o prawdzye, 
Wszel- I ky, kto yest spraw . . szła- | cha gloszu me .... | 

yemu pyiat • | wda, a gdy | wyszedł 

do I kxyąząt | y <^o tłuszcz . . 

. . . |yą nye | ny w tym ' | 

a ony I (34) lowaiy, rzekąncz: Pomszyi- | czy 

lud, nączayącz po wsz- | yczkey zydowszkey zyemy, | począwszy od 
Gaiyiee asz tu. | A Pyiath sziyszącz Gaiyiea, | pytał, yestiyby czlo- 
wyek I Gaiyieyczyk był. A gdy szye I dowyedzał, ysz byi z moczy | 
Herodowey, odeszlal go | do Heroda, który tesz w Yeru- | szalem byi 
onych dnyow. | Ale Herod yzrzawszy pana | Ihesusza . . byi barzo^ 
bo go I da • . . ządal wydzyecz. | On . . . rzetho, ysz wyeiy | 
szły . . . onym, y nadzy e- | w . • . namyenya nye ) ya . • . 
ydzyecz od nyęgo, | a p . . . . mogymy szłowy. | (t?.) Ale on ma 
nycz nye odpow- j yedzal, a kxyązetha kapłan- | szke y mystrzowe 



' = osądźcie go. ' „Odpowijedzal Ihesus* przekreślone. 



93 

staiy V- I pornye^ oszkaraayącz onego. | I wzgardzyi go Herod z woy- | 
Bzkem szwym a w poszmych | obroczyi, oblokszy w odzenye | byale, 
y odesłał go do Pyia- | ta, a staiy szye przyaczyelmy | Herod y Py- 

lat onego dnya, | aboczym przedthym nye- | przyaczelmy 

. . I wespolek a | zezwawszy | lanszke 

Yrze I rzeki do nych | my czlowy . . . 

. . • . I by odwra • | a to ya | yącs 

za . . ' . . . . I {35) Nye naydnye w czlowyecze | tbym podług 
rzeczy thychy | w ktorycbyesźczye go szoezyiy, | ale any Herod, 
abom wasz | byi odeszlal do nyego, a oto | nycz godnego szmyer- 
czy I nye Btalo szye mu, a także j szkarawszy, wyposzczye* go. | 
A wszakoz oszkarzaiy go na- | wyssy kaplańy w wyeiye* | rzeczacb, 
A gdy byi oszkarzan, | nycz nye odpowyedzal. A | tedy rzeki yemu 
Pyiat: Nye- | sziy . . . ako mowyą prze- | czy w , . , ye szwya- 
deczthwa | m • . . odpowyedasz, patrz | ya . • • le na czye szka- 
rz%. I Ale . . • ym wyenczey nycz | nye .... dal yemu na | 
(9.) żadne szlowo, tak ysz szye | starosta barzo dzywowal. | A na 
dzyen yroczyszsty* | byi obyczay, ysz muszyi* pu- | szczycz ym ye- 
dnego z wy- | eznyow, ktoregoby kolwy- | ek chczyeiy y proszyiy. 
1 I myal tedy yednego wyez- | nya znamenytego, który | byi rzeczon 
Barrabasz. Ten | ysz byi zwadzcza, . . yal | wyezyenyn .... 

. . [ Yczynyi byi . . . . .|a gdy przysi I yeiy 

prószy I zdy czynyi I odpowyed . • . • 

. . I leszczy oby I yedneg \ (36) 

Wyelkąnocz; ktoregosz tedy | cbczeczye, aby eh wam pa- | szczyt: Ba- 
rabasza albo kro- | la zydowszkego Ihesusza, | który rzeczon Rrystns. 
Wye- I dzal czem*, ysz prze nyena- | wyscz wydaiy mu onego, | a by- 
skupowe tedy pobo- | dzyiy poszpolstwo, aby le- | pyey Barabasze^ 
ym pusczyi. I T zawołał wsytek lud, rze- | kąncz : Ztrzacz tego, a puscz [ 
nam Barabasza. A Pyiat | lep • • • wyi do nych eh- | czyą . • . 
pnsczycz Ihesnsza, | a cz . . . . mam vczynycz | kro . • • do- 
wszkemu, kto- | ry . • . • Chrystns. A ony | za . . . . kącz: 
Ykrzyzny, | (v,) vkrzyzuy gol I trzeczye* rasz | rzeki ym: A czoz 
złego vczy- I nyi, zadney czy ya przyczy- | ny szmyerczy nye nay- 
da- I ye w nym, szkarze go te- | dy a puszczye. A ony tym | wye- 
czyey Yszyiowaiy, wy- | elkymy gloszmy ządayączy | aby ykrzyzowan 
był, a szy- I lyiy szye głoszy ych. Yidzącz | tedy Pyiat, ysz nye 

mogl I przewyescZy a | zbnrzenye b | wodę 

▼myi • . .' • . • I przed ładem .•.••! wynyenem . . . 

. • I go sprawye | szye patrz | dzyawszy 

\ (37) krew yego na nasz y na | szyny naszye. 

A tedy J*ął | Pyiat Ihesasza y vbyczował, | a zoidnyrze yego poyą- 
Tszy I go na ratnsz, żibraiy do nye- | go wszytką rothe, a zwłok- | 
wy go, wodzyaiy go płasczem | czyrwonym, y yplotszy wyenyecz s czyr- 
lya, wlozy- I ly na głową yego, y daiy | trczyną w rąke yego, a kle- | 
kayąoz przed n^m, poszmy- | waiy go, rzekącz : Bądź zdrów | kroi . • 
Dwszky, y dawa- | ly . szyky, a plnyącz | nay . . zawszy trzczyne | byi 



94 

• • ycgo, asa wy- | sze . . . . Pyiat wen, y | rzek . . . tho« 
Gzyem przy- | wy . . . . am wen, abyscze | (».) abyszczye* po- 
znały, yszczy I zadney przyczj^ny nye | naydnye w nym. I wysel | 
Ihesus, noszącz czyrnyową | koroną y odzyenye czyr- | wone. I rzeki 
Pyiat do I nych: Otho czlowyek. Ale | gdy go yzrzeiy byszknpo- | 
we y slndzy, woiaiy rze- | kącz: Ykrzyzuy, ykrzyzny | onegol Rzeki 
ym pyiat: | Wezmyczye go \ . vkr- | zyzuyczye, bocz . . . | duye 

w nym I Odpowyedze ...... | we: My zij^o 

. . . . I podlng żako | rzecz, ysz azye .... 

• • I ym dzida | te mow | (3S) sze 

bal, a wBzed na ratusz | drogy rasz, rzeki do Ihesnsza: | Szkądesi 
ty? A Ibesns mu odpo- | wyedzy nye daL Rzeki mu | tedy Pyiat: 
Ńye mowysz | sze mną, azaz nye wysz, ysz | ya mam mocz ykrzyzo- 
waez I czye y mam mocz wypnsz- | czycz czye. Odpowyedzal | Ihesns: 
Nye myalby moczy | przeczywko mnye zadney, | gdyczby nyedano 
s wyszoka, I a przeto kto mye wydal | tob . . yenczycz grzech | ma 

• . d zye pyiat sznkal | go . • • nszczycz, ale Zydo- | we • • • 
ly mowy%cz: le- | sziy • . . yypnsczysz, nye | yest . . . aczyel 
cieszarzo- | wy . . . . z to I^lath, | {v.) przywyodl Ihesnsza, y 
szyadl | na stolczn na my^isczn, kto- | re zową likostratos a po | zy* 
dowszkn gabata. A byio | to w pyątek przed Welką | nocsą godzyny 
yakoby I Bzńoste. A gdy szyedzyal Py- | lath na sządzye, poszlala | 
k nyema zoną yego mo- j wy%cz: Nye czj^n nycz spra- | wediywemu 

• • • • bocz- I yem wyeiye a | dzysz przesz . • . 

. • I nyego, y rzek . . . . | kroi wasz a | Yezmy 

wezw I go. Rzeki ym . . . . | wassego vk • • • • 

. . I wyedzyeiy I mamy k | (55) A tedy 

^lat chczącz dosz- | ycz Yczynycz ladn, a przy- | sządzywszy, yszby 
byia I proszba ych, puszczyi ym | Barabasza tego, który dla | mezo* 
boystwa y zwady | wszadzon byi do wyezye- | nya, którego proszyiy, 
a I Ihesnsza byczmy ybytego | podał woiy ych, aby vkrz- | yzowan 
byi. A poyąwszy I tedy Ihesnsza, gdy go ynsz | na • • aiy, zwlekły 
go I zs cz . • onego plaszezya, a | obie ... go odzyenym yego, | 
y n . . • diy, aby go vkrzy- | zow. | 

A • • . . sząca na szobye | y szedł na ono 

tnf • • . . e rzeczone byio | (v.) Łysina a po zdowszkn* Ool- 
gatha*. A gdy wyszły wye- | dacz go, polapyiy nyeyake- | go Simona 
Czyrenszkego, | ydączego ze wszy oycza, Ale- | zandra y Rnffa, a tego 
przy- 1 tyszneli^ y kazały krzysz nescz | za Ihesuszem. A naślado- 
wała I go tłuszcza wyelka ludu y | nyewyast, które zalewały | y pła- 
kały onego . . . . ] czy wszy sźye d . . . . | y rzekł : Czorky 

• • . I nye chczyeycz . . . . | mye, ale pla • • . . | na szye 

y n I al>oczym ot • . • . | w których | 

wyone I towye | (40) i pyer- 

8zy, które nye doyiy. | Tedy wyecz poczną mowycz | goram, pa^dny- 
czye na nasz, | a pagórkom, przykryczye | nasz, aboczym yesiycz 
nad I zy clonym drzyewye* tho | czynyą, nad suchem czo be- | dzye? 



96 

I byi tesz wyedzeny y | dradsy dwa zlosznyczy, aby | bz nym byiy 
Btraeaony^. | Ody tedy pnysziy na | mycscze, które rzeczone | Oolg. • 
cae azye wykłada | my . . . Łysiny, daiy mu | my . . . wyno 
pycz z- I mye . . . wszy z zolczyą. A j gdy • . . y 1, nye chczyal | 
pycz ... a godzyna trze- | czya . . . yego wyencz v- | krzy . . 
. . a BZ nym | (v.) dmgyeh dwu lotro, yedne- | go na prawyczy, 
a dragę* | go na lewyczy, a w poazrod- | ku Iheansa. T napelnyio 
azye I Pyzzmo, które mowy, isz ze | szloznyky poiyezon yest. A | 
napyszal teaz y nadpyaz | Pyiath obwynyenya ye- | go, a byio 
napyazano: IhesuB | Nazarenszky, kroi zydowsky. | Ten tedy na- 

pysz mnodzy | Zydow cztiy *, bo | myeata byio • . • 

... I byi ykrzyzow | byio napysan . . . . | gre- 

ezke y la ..... I wyiy tedy ...... | szknpowe z 

I pysz kroi I ysz mow | 

(42) zydowazky. Odpowyedzal | Pyiath: Czom napyszal, | thom napy- 
szal. Zolnyrze | tedy, gdy go vkrzyzowaiy, | wzyeiy szathy yego, 
a y- I czynyiy czthyrzy czeszczy, | kozdemn zoldnyerzowy | czescz po • 
lozyiy, tesz y enknle, I która byia nyeszyta, ale w- | szytka tkana. 
Y rzekiy bzo- | bye społem: Nye rozrzynay- | my ycy, ale rzuczmy 
loBz, I ony . . ya ma bycz, aby szye | Pysz . . napelnyio, rzekącz: | 
Roz . • lyiy Bzobye odzye- I nye . • ye, a na sznknye | m • . . 
sczyiy losz. A tak- | zye . . . Inyerze Yczynyiy, | a sz . . . . 
strzegły go. I {v.) Ale ony, którzy przemyaiy, | blaznyiy go, kywa- 
yącz glo- I wamy szwoymy, a mow- | yącz: Wacb! który kazysz | 
koBzczyol boży a we trzech | dnyoch zaszye badnyesz, | zbawyenego 
Yczyn Bzam | szyebe, a yestiysz szyn boży, | zBtąp z krzyża. A tako 
teaz I y nawyssy kaplany, | na- | grawayącz yeden ka dra- | gyema 
z myst . • . star- | szymy mowy • . . . |^ wyone czyny . • . 

. . I yebye nem | nego vczyn | kroi Israhe 

.... I chay stąpy | za, abysz [ 

{42) wyerzyiy yemo, dnffal | czyem w bozye, nyeehey* go | terasz 
wybawy, yestiy mo- I zye, mowyi czyem, yzyem | szyn boży. A toz 
tesz V lotrowe, którzy sz nym byiy ykrzyzo- | wany, yrągaiy yemn. 
Stal I tedy ind, czekay%cz, a Ihesas | mowyi: Oyczel odpnscs ym, | 
bo nye wyedz%, czo czyny^ | Ale yeden z onych lotrow, | ktoiy wy- 
siał, blmmyi go, I rzekfcz : lesiys ty yest Ghristns, | zbawyonego 
Ynsyn samego | sźyeby . • nasz. Aodpowye- | dza • • . dragy, zba* 
gal go, I rse • • . y szye fliy boga bo- | ysz • • • .w tjhaize 
peta- I pye • • . my ysczye Bpra- | (9.) wediywye, bo godną zap- 1 
lata za Bzwe Tozynky bye- | rżymy, ale tento czo zle- | go czynyi ? 
T mowyi do Ihe- | ziisza: PanVe, pamyetay | na mye, gdy przydzyeaz 
^ I krolewstwo twoye. I rzeki | yemu Ihesna: Zaprawdę mo- | wye 
ibye, dzysz sze mna | bądzyesz w rayn. A Btaiy szą | podle krz^ 



s czycałk 






96 

Ibeatiszowega | inAtka ftg^ • . « . • . | niatby J^efo . • • • 

. . I pbina f Urn ..... .\ ltn«. Od^ tedy } 

Ihesns matko ..«.». | stoy^czego .«•«<« | wal mow 

I Nyewyasft | (^} Fotym ndd 

zwolenyko- | wy: Otko matka thwoya* \ A od oaoy (odzyny wzyąl | 
y% zwolenyk za szwoye, | a byU nyemal god^yna | izyoota, od kto- 
rey czemno- | Bzozy ataiy 8zy6 po wszyt- | key ayemy ast da go- 
dzyuy I dzyewyąthey, a zaezmyio | izye szlanczd, A o godzyaio | 
dzyewyąthey zawołał | IhdMM gloBzem wyelkym^ | rzokącz : Heiy^ keiy, 
łama, | zab . . any, a to yest wy^ | lozeoo^ Boze^ boże moy! | 
czem . • 4 mye opuszczyi. Ale | ny . . . • tamo stoy%ezy | y al 
. . . . czy mowyiy: I Oto .... Heliaaza wola. | (9.) A po- 
tem* wyedzacz Ihesus, | zye szye wszytky rzeczy | wypelnytyj aby 
szye I spelnyio Pyzzmo, rzek | kąncz ': Pragnę! A byitam | Bz%d po- 
stawyony^ pełny | Ocztn, a tedy byezal yed- | en z nyoht wząwszy 
gab- I kye, napoyi oytem* % a | obwyązawszy ku trzy- | nye *, poda- 
wał mn pycz. I A tedy yny mowyiy: | Nyeebayoze . . . . | yestiy 
przydzye . . . « « | szeymowacz ... . | dy priyyąl . • « 
rzeki: dpel • . « .ja wolayą •«••.« | kym rzek . • 4 
. . . I (44) thwoye poleezam da* | cha mego, a naklonyw- | azy 
glowe^ wypuaczyi du- | cha mego \ A owaczym | zaszlona kosczyelnya 
roz- I darła azye na dwye czye- | Bezy od wyrcha asz na doi, | a zyemya 
Bzye raszala y | alcaiy szye aczyepaiy y gro- | by azye othwai^zaiy^ f \ 
mnogye Czyała azwyetych, | które były zmarły^ powata- j ly^ a wyazedazy 
z grobnow | po z marthwyoh watanyu | yego « . zy^y do azwye- 
tego I mye . . a ykazaiy szye mflo- | gy . . azetbnyk wyecz^ kto- | 
ry . • wko atal, y którzy | szny. . « ly, -8trzeg%ez Iheau- | aza . • 

• . cz zyemye drżenie^ | (t;.) i ony rzeczy^ które azye dz- | aiy, 
a yaz tak wolayącz, azko- | nal, baiy szye barzo, chwa- | ł^z boga 
y mowy^cz: laz- | czye, azyn boży byi spra- | wediywy ten. A wszyt- 
ka I zgraya onyeb, którzy apo- | lem ataiy ku dzywowy | onemn^ bo 
wydzeiy, ozo I azye dzyalo, a byącz pyer- | mf azwoye^ odcbodzyiy. 
A I ataiy teaz tam wazytczy zna- | yomy yego opodal, byiy | teaz 
y nyewyaaty . . . . | patrzącz zdiOeka . . . . | ktorymy byia 

• . , Ma- I gdalena y Ma « . . » . | mnyeyazego • * . . . 

• * I zepha y Szalo ..... | {46) szynoow Zebedenazowyrb, | 
które naaladowaiy Ihesaaa | od Gaiyiey> 8złuz%ez yemu, | y gyne 
■DOge, które apo- | lem az nym weiziy byiy | do Iheroazalem. Zy- 
dowe I tedy, yaz Wyelkanocz byia^ aby nye oataiy na krzyża | czyala 
W azwyeto, był czyem | wyelky on dzyen Bzwyety, | proszyiy Pyiata, 
aby pohk maiy yoh goletty, yaaby ) były zyeezy. I przyaiiy zol^ 
oi«* I rze, pyrwcmn połamały | yego gcituf, y drag emUf | tak « . 
ktoiy aa nym byi | tkrzyzoyaiL Ale gdy do | Iheaoaza prayaiy, a wy- 



* ffkfncz" przekreślone. ■ Przez pomyłkę zam. gOea t a m * sa octem. 
' = trzdnie. * ^mego^ przekreiłone. 



97 



izfelf I go . • . marlegO; n^e la- | ma . . . . ny yego, ale 
(ir.) ieden zoldnyerzow wlocz- | nyą bog* ' yego othworz- | yi, a na- 
tychmyast wysla | krew y woda, a który wy- | dzal, szwyadeczthwo 
wy- I dal a prawdzy we yest | szwyadecztwo yego, a on | wye, ysz pra- 
wdę mowy, I abyszczye y wy wyerzyiy. I Stały czyem szye thy rze- 
czy, aby szye Pyszmo nap- | elnyio: kosozy w nyem | nj'e zlomy- 

czye, a dnige j pyszmo mowy I y^ w ktoiego . . . . 

Po- I tym wyenz* gdy . . . . | weczor stal | która 

yest I Owaczyem . . | {46) który 

czlowyek ymyenyem | lozeff, yen byi znakomjHhy | dzyeszyąthnyk, 
mąz dobry | y sprawediy wy, ten nye p- | rzyzwalal radzye y vczyn- | 
kom ycb, od Arimatiey | myasta zydowszkego^ kto- | ry tesz oczeka- 
wal krolew- | stwa bozyego, przetho zye | byi zwolenyk Ihezusow, | 
ale tayemoy dla boyazny | Zydow. Ten tedy szmyele | przystąpyi do 
Pyiata y pro- | szyi . . y wzyąl czyalo Ihe- | zussowo, a Pyiath 
dzywo- I wal . . ysz by tak rychło | vm . . przyzwawszy sze- | th 
. . . pytał go, yestiy ( yusz . . . rl. | 

(t; ) A gdy szye dowyedzal od szetlmyka, daro- | wal czyalo 



lozephowy. I A przyszedł tez y Nicodem, | ien byi pyrwey przyszedł 
do Ihesnsza w noczy, noszącz | szmyeszanye myrzy* y a | loes, ya- 
koby fontuow sto. | Wzeiy tedy czyalo lezusso- | wo, a zyąwszy, ob- 
wynąiy I ye przesczyeradlem y ma- | szczyamy, yako yest Zydom, | 

pomazały | pogrzebu loseph . . . . | knpyi przesz 

. ., • • I obwyuął cz I szczyeradlo | 

na myesczu . . . . | rzyzowan I (^7) dzyo* grób 

nowy wykowa- | ny w szkałe, w którym ye- | szczye zadny nye byi 
polo- I zon. Tam tedy dla szwyeta | zydowszkego, ysz blyzko byi | 
grób, połozyiy Ibezusza, y | przywaiyi Yozeph kamyeii | wyelky do 
drzwy grobowych, | y odszedł. A były tam Marya | Magdalena y druga 
Ma- I rya, szyedzyącze przeczyw gro- | bu. • Ale drugego dnya, kto- | 
ry yest po wygiiy, szesiy I szye tedy kxyązeta kapłan- | szko, lycze- 
myemyczy do | Pyiata, rzekąncz: Panye, w- | spo . . lyszmy, ysz on 
zwo- I dny . . . yi, yesczye bądącz | (y.; zyw: Po trzech dnyoch 
wsta- I ne. Przykazysz tedy strzecz | grobu asz do dnya trzy e- | czye- 
go, aby nye przysiy zwo- | lenyczy yego, a vkradszy | go, rzekiy, 
wstał z marth- | wych, a takby byi błąd | posah^dny* gorzszy pyrw- | 
ego. Rzeki ym Pyiath: Oto | maczye strozye, strzeszczyesz, | yako 
wyeczye. A ony odesz- | ly y oszadzyiy grób stroz- | my, zapyeczye- 
towawszy I kamyen. | 

{48) Poczyna szye vmowa' grz- | eszney dusse s pa- 
nem my- I lymlhesu Chrystem vkrzyzowa- | nym, ona 
k nyemu pokor- | nye, a on do nye laszkawye, | 
by nye rozpaczała szobye | wszwoych grzeszech. | 

Mowy dusa: | Odpuście my, proszę | czye, nalaszkawszy | pa- 
^e Ihesu Chryste, nanye- | dostoynyeyszey y nanye- | szczessnyey- 

' =bok. ' Na marginesie rek§ Juszyń skiego : ^Nb. to samo mam 
w ułomku z Wietora drukami^. 

Sprawozd. Komis. Język., m. 18 



■^ 



98 

8zy* Bladze, a tobą | n^eczo potrzebnego szama | azj^e . • ow^cz. 
Ykrzyzowany | rzeki: Etho yest thy? | Grzeana dnaaa od- 
powye- I da: Y . . . . raczem w roz- | (i?.) raagytoscz grzechów 
y I w myzerye y w amrodiy- | woazczy nyeszczyeazna | pratkko vpa- 
dla, a po ako- | nanyu żywota mego | w rychle czyezey w wyecz- | 
ne myaerye po grzechu | wpaacz mam, a to czuaz | mąky pyekelne. 
Crucifyx I odpowyeda: Tego vpa- | du do pyekla nye boy aze | 
tak thym obyczayem, | bądyeaziy* wyemye po- | kuthowala, za pr . . 

. . na- le grzechy | azye azych ' | 

dzyeaz abo | dacz naroaz y { (49) 

w bogoalawnoazczy po- | wyaaony^ a krolewazkego | mayeatatn chwaiy 
mo- I yey atąpyiem a przyya- | lem nyezmyeme boleaz- | czy, ktorem 
dobrowolnie | w czyele, w daazy, w człon- | kach, w azmyazlech, w \ 
atawyech czyrpyal, abych | czye od wyecznego az- | matka pyekel- 
nego wy- I bawyi a do nyebeazkey | wyeczney radoazczy do- | prowa- 
dzyi. O thwoych I nyedoatatzczych* żadną | my . . . nye wąthpy | 

za ... . etam ya wazę- | go thy yedno | w th . • 

. . . zley woley (i;.) y złego nałogu zapamye- | tacz bądzyeaz 
chczyala, | zapamyetam owazeykey* | a zgładzę wazytky zloaz- | czy 
thwoye, a yako dale- | ko wachod od zachodu | azlancza, tak daleko 
od- I dale od czyebo zloazczy | thwe, a od grzechu waz- | elkego 
oczyaczye czyebe, | a nye przeatane azmyio- | wanya, aaz azye na- 
pelny I tho Pyazmo w thobye: | Gdzye obfyto . . . zloacz | y grze- 
chy I okwytowa I moya y w . • 

. ... . . I leaczye na. . . . • . | (30) aaenye, wapomyetay* | 

na moye dawną przy- | azągą, przesz Ezechyela | proroka obyeczaną, 
g- I dzyem tak przyazągl: | Zywym ya buog, nye j chczye potapyenya 
grze I aznego czlowyeka, ale | moyą wola yeat, aby | byi zyw aze 
mną na | wyeky, a ktorey godzy | ny grzeszny weazthch- | nye za 
azwe grzechy, | tey ya nye chcze parny e- | tacz yego grzechów, za | 
pamyetacz czye nye mo- | ge myioazyerdzym, bom | czye azo- 
bye dobrze, yako | (r.) mye wydzysz, na krzyżu | napyazal na moych 
raku. I Wyeczey tam azlow vczy- | eaznych naydzyeaz moych | v tego 
proroka na poczye- | chą thwoyą, alecz owaz- | eyky chczye bycz my- 
ło- I wan, chczye, aby we m- | nye nadzyeye myała, | chcze bycz 
proazon naboz- | nye, wzdychayacz y a pła- | czem, bocz nycz przy- 
yem- | nyeyaaego nye mozye | my bycz od grzeaznego, | wyemye po- 
kuthuyączego, | a nycz my azlodzey nye brz | ny ' w uazu moych, 
yako I modłytwa azercza azkruazo- | (31) nego pochodzącza. Y an- | 
gelom moym w nyebye | wyełyke wesselye yeat | z yednego grze- 
aznego, | wyemye pokutłiuyączego , łzy yego szą yako wyno | roazko- 
azne; żądnego tedy | myeaczya w tobye nyema | myecz roapacz za 
grzechy | thwoye. Duaaa: O krzyzo- | wany panye Iheau Chryate, | 
yuaz znam y wyem y | wyerze, yzem droaaza to- j bye, nyziy ya 



^ Litery az w ,Bzyoh^ przekreślone. ' = brzmi. 



99 



isama szo- 1 bj^e. Thob^e zawsze yesz- | tern droga, a tho w t^m, 
yze pyszano o tobye, my- | Inyesz wszyozko tho, czoez | (v.) vdzye- 
lal^ a nyezego nye | nayzrzysz, czesz stworzył, | a zaszye czlowyek 
Bzyebe I szam nye zazrzy w tym, | gdy myinye grzech albo | którą 
zloscz. Grncifizns | mowy: Wyedzye* zayste, | yzemczy wszj^kym 
mo' I ym zywothem they my- | loszczy k tobye y ka wszyt- | kym 
dokazal, aboczyem | yesczye w zywocz^e math« | ky mey począ- 
ląm^ czyrp- | yecz, a tak myalem zawsze ] w pamyeczy szercza me- | 
go wszytka mąką moye, | a ktemn czyrpyalem pra- | gnyenye, la- 
knyeny* | (52) trudy noszkam mojm, | sznkayącz zbawyenya | 
thwego. A gdy szye yusz | przybiyzyi czasz okmth- | ney mąky mo- 
yey, ze w- I szyczkego czyala mego | krwawy poth szye piy- | nąl *, 
obficzye asz na zye- | mye polał. Thosz czo by- | lo tayemnego 
w szerczn | y w myszlenyti o mącze | czyąszkey moyey, ykazalo | 
szye zewnyątrz*, potrzeb | byio tego znamyena | na vkazanye praw- 
dzy- I wey mąky y wyemey | myioszczy, ktorąm k tobye | myal. 
DuBsa mowy: Baczye | (v.) o naszlodszy Ihezn w tym | krwawym 
poezye, którym- | esz oblan, yzesz we wszyt- j kych członkach czyr- 
pyel*, I ale y twoye* naslacheth- | nyeysza dusse* wszytka | szmąthna 
byia, aboczy- | em wszytka we wsz^^tkym | czyele bedącz, wśzjHekesz | 
byi struchlał. Raczysz my | powyedzyecz, czego żądasz | ode mnye za 
taką bolescz I y szmatek krwawy, za | mye przyiety. Crucifixns: 
Nycz gynego, yedno my- | lowanya wzyayem, bo- | czyem nye 
przyecz* gyne- | go nye czyrpyal tey meky, | {33) iedno abych byi my- 
low- I an. Dnssa: Oifszeyky na- | dostoynyeyszy yesz wza- ( yem od* 
myiowanya, yzesz | dobry y nawysse dobre. | Nykt nyedobry, yedno | 
szam bnogy tesz yzesz pan | naoczny, wybawyayącz | nasz z moczy 
dyabelszkey | y szluzby nyewolney ye- | go, tesz yzesz buog, yensze | 
grzechy szam odpuszczasz, | tesz myiuyącze czyebe my- | luyesz. 
Szamzye mowysz: ( la myiuyącze mnye my- | luye, yzye tesz wysłu- 
cha- I wasz proszącze czye, gdzesz | mowy prorok: Myiowalem | {v.) 
czusz boga, aboczy era wy- | szluchal mye zawsze. Tysz | tesz myiy 
panye, iakoby | pochodnyą palayączą lasz | ką, przyszedszy na szwyat i 
ku roznyeczonyu y podpa- | lenyu zymnych szyercz y | ostydiych*, 
mowyiesz : lam | przyszedł, aby zy woth mye- | ly, czusz łaszky nynye, 
y ye- I szczye aby wyąnczey mya- | ly, czusz wyeczny zywoth | w nye- 
bye, dostoynesz tedy | bezmyernego myiowa- | nya. Crucifixus: 
Zaystecz po- | wyedam, yzecz nycz nye j yest tak godnyeyszego | ku 
roznyeczenyn boszkego | (34) ognya myiowanyu* w ser- | czu thwoym, 
iako czaste | baczenye y rozwazanye | tych szlow przerzeczonych: | 
lam przysedl, aby zywoth | myeiy, y yesczye aby okwy- | ezyey 
myeiy, y drugye szło- | wa tym równe : Tak bog | vmyiowal szwyat, 
sz szy- I naszwego yedzynego | dal, czusz na okruthną mąką. Dnssa: 
^yernye nądzny | y nanedznyeyszy ten yest, | w którego szyerczn 



^ p w „plijnąl* przekreślone. 



100 

ogyen I myioszczy u^e gore, gdy j yedno vzna thy znamyo- | 
na, w ktorycheBZ ykazal | boszką twoye wyelką laskę; | {v.) ale 
o yedzyny szynu boży I proszę czye, nye czyrp we m- \ nfe 
szerdcza tak twardo | zamarzlego y twardego, | zapyeklego, ale owa 
sziny- I lowawszy szye oade mną, j day my w rozmyslanyu | 
thydi szlow twoycb, aby | szyercze moye na wzrasz | sznyega ku 
szluczn* ^ szye | rostopyio, abych tak k.ag- | rżana mogła rzecz z wy- | 
bornym prorokem: Stało | szye yest szyercze moye, ) yako wosk roa* 
tbopyony. I CrucifixQ8: Brało przyczy- | ne pokolenye ludzke ( 
przeczywko mnye nyesz- | prawcdiywye szemracz, | (55) a nyewdzye- 
cznoscz mo- | wyiy ludzye stworzeny, | ale yesczye byiy nyeodku- | 
pyeny. Nycz wyeczoy nye I yesteszmy powj^ny bo- | gu, yedno yako 
gynaze | sthworzenya, boczem rzek- | szy on słowem, stałyśmy | szye, 
a przetho nye wyensze | pracze royał sz namy, thw- | orzącz nasz, 
nyzły yele* I z gynszymy szwyerzathy | nyemymy. Ałe yusz stu- | 
lyia złoscz Ysta, a yusz nye- | masz myeszcza nyewdecz- | noszczy*, 
aboczyem wyen- | sząm pracze podyął sza- | mym odknpowan3^ czło- | 
wyeka, nyziy w stworzeniu | (t>.) wszego szwyeta*, yako | mowy moy 
szługa Au- I gustyn: Trudnyey bogu j ysprawediywycz grzesz- | nego 
człowyeka, nyz nye- | bo y zyemye znowu stwo- | rzycz. A tbo nye 
strony mey^ | ałe z yego łenywego dob- | rowolenstwa, aboczym | ya 
bedącz panem, stałem | szye szlugą, sz bogatego | stałem szye ybo- 
gym, bed- | zacz* nyeszmyertełnym, | Ymarłem, słowo stało szye | 
czyało, szyna bozyego sta- | lem szye szynem ozlowye- | czym, cyr- 
pyałem szromotłiy, | ganyby, cyrpyałem pod- | (56') strzyeganya 
w uczynkach | moy eh, czyrpyałem prze- | czy we szło wam* moym | 
prawdzywym, czyrpyałem | naygrawaczye* wuczysznye- | nyu, czyr- 
pyałem wyelke I nyewczesznoszczy czyala, czyrpyałem okropnoscz | 
szmyerczy, ktorązem na | krzyżu dobrowolnye przy- | yął. Dusza 
mowy: O yak- | az tho dzywna y zumye- | ła myioscz, ach czosz 
ya I nadzna oddam za take | okruthne meky y boles- | czy tobyc, 
moy naj*myiey- | szy panye. Crucifixus: | O dusso *, aby mogła 
przes I myłowanye y tez przesz" | {v.) bedesziy rozmyszłała y | rozwa- 
żała, czom za czye | czyrpyał, ya pan wyełmo- | znego mayestatn, 
szyn I boży, mowye tobyo, by | tliyszączkrocz szmyercz czyr- | pyala, 
nygdy wzyayem | doszycz nye vdzyełasz mecze | moyey, bocz dro- 
goscz y w- I aznoscz thego myta row- | nye nyema. Dussa rada: | 
Sziyszącz ya tak wełyką | laszke twoye, naymyieyszy | panye, rada- 
bych nyeczo | tobye odsłużyła, bocz gyn- | szey nadzyeye nemam, | 
yedno w mącze thwoyey, | przesz ktorąsz mam otrzy- | macz one 
chwale krołew- | {67) stwa nyebeszkego, ktorey | any oko przeyrzało, 
any I Ycho przesłyszało, any w | sercze wstąpyio, czosz thy zgotował 
myiuyączym | czyebe. Rospowyedz my | yesczye szyrzey ony szlow- | 



' = ku słońcu. * Obydwa wiersze: „O dusso, aby mogła przes | 
mylowanije ij tez presz**, przekreólone. 



• • . • • 



- - " • . • JtiZi^ ., 

luiy c«ott my yą * drzewyey | powyedzal, tho yzyeez | w tay* czyą- 
Bskey mecze | myal w thwoyey dussy | naszwyątssey przyczyny | 
izmątkn, od thwego po- | czyeczya w zywoczye twey | myiey matky 
myal w I myaziy twoy krzysz y thwą | wszyczke mek^. Crucifiz: | 
O duBBO, aby mogła przea | myiowanye y teaz przesz | zalowanye 
meky moyey | (9.) bycz wdzyeczna, ofiyare | boga, yako kadzydlo 
ofiye- i rnyą, na ognjhi palą, | tako tesz y fhy masz azercza | azwego 
wy^aiycz wszycz- I ką rze ' y znzel grzechu | wazelkego gorączą my- 
ło- I azczyą bożą, baczysz szyer- | czem zywjfm pyinye, y- | zemczy 
y% dwoyakye mą- | czennystwo czyrpyal, gyed- | no na czyele, dragę 
w dnazy | przy maczenyozthwye mo- | ym. Na czyele bacz, yzecz 
^y- I S^y ^y^ ^yi zadny mącze- | nnyk tak twardą meke | czyrpye- 
ezy, ktoraby szye mey | mącze mogła przyrownacz, | a tegoż dokazye 
Pyazmem, | (58) znamyenyem y rozu- | myem *. Naypyrwey Pysz- | 
mem, aboczym szam ya | mowyi ono pyszmo lere- | myasza, gd3hn 
na krzyżu | wyszyal: O wy wszyczy, | czo ydzyeczye po droze*,v| 
baezczye a oglądayozye, ye- | sziy bolescz równa nad | bolescz moye, 
yakoby rzek, | nye yest Wtóre dokazye | tego znamyenem, abo- | 
ezym nygy nye byiy wy- I dzany takye znamyona | przy mącze któ- 
rego ma- I czennyka, yako przy mącze moyey, vkaznyącz thym | 
bycz okrathną moye gor- | zką make, aboczyem szloncze | (v.) szye 
zaczmyio, zyemye* drz- | ala etc, iakoby zalobiywy- | my gloszy luto- 
wały mą- I ky moyey nyewynney, I mnye szyna bozyego na | krzyżu 
oplakawayącz. Nye- | mogło stworzenye czyr- | pyecz krzywdy stwo- 
ny. I ezyeła, a tym karze nyero- | zumne stworzenye thw- | arde, za- 
pyekle, złoszczywe, | ludszke szyercza^ ktoresz [ nye chczye szye szłu- 
towaez I any załowacz mey nyew- | ynney meky. Trzyeczye | dokazye 
gorzkoscz mey | meky bycz wyelką, a tho | rozumem, aboczyem moya | 
piecz y natura była prze- | (59) naszłachethnyeysza yusz | pizetho, 
ysz czyalo moye | nye vznało zarazenya od | grzechu, yusz tesz 
strony I szgodney myary w zywye- | lech, to czusz ognya, pow- | ye- 
trsa, wody, zyemye, | byiy we mnye nazrzod- | nyeyssye. Przeto 
zdrowy* I moye byłoby mogło bycz | trwałe, by było nye dźye- | lano 
gwalthu w makach | okrnthnych czyalu me- mu, aboczym ya wzyąl | 
czyalo nyeszkazone s pan- | ny przeczystey, nyewynne | wszełkego 
narazenya | grzechu pyrworodnego, | to yest nyerządney ządiy- | (v.) 
woszczy. Thakey płczy przy- | stogy bycz szłyczney, czu- | derney, 
w szyiach moczney, | a przeto stąd yznacz mo- | zesz, yzye gdy na- 
rządnye- | ysze szą w człowyeczye | cztyrzy zywyoiy, tym czya- | sse* 
bywa duase s czyalem | rozdzyełenye, tradne, | bołeszczywe, gorzke. 
la I thaky bedąez szdrowy, vrodny, nad wszytky szy- | ny łudczkye* 
uaaziycznyey- | szy, wyerz y za tho myey, | yzecz moya szmyercz f \ 
moya męka była nad w- | szyttky szyny ludszke sz- | myerczy czyassa. 
Bzłyszalas | (6'0) mąką moye na czyełe, sz- | łuchay bołeszczy dnsse 



1 - i 



= je. * = rdzę. ' Litera ij w „rozumijem'' przelareśłona. 



-• • % • • •• . 

••• 

mo- I fey, bosz tego chcz^ala | sziysftyecz. Maesennyestwo | ducbownei 
ktorem cz^rp- | yal w doBBy moyey, msaz j wyedz^ecz^ yzye, yakom- 
czy I drzewyey powyedzal, ya- | ko szkoro duBsa moya a ezya- | len 
stworzona, tako bez j żadnego przestanku prces | trzydzyeszczl^ lath 
y piiol ! cztwarta lata, asz na krzy- | zn zawyeason. Ody azye [ dUBta 
lączyta 8 ezyalem^ | dotyehmyaBt byiem ma | ozennykem, a przeton- 
czy I nye byi besz mąky na mey | myiey doBsy, ezoby na yedno I 
mgnyenye oka. Ona nocz | (r.) yeczya mego y on dzyen, | w ktoiy 
mye ymorzycz | myano, y naygrawano» | y ssromoczono, y vplvano, | 
byczowano, koronowano, | ocztem, zolczyą napawano, gozmy* na krzyz 
prz3^yano. | Tho w8z3^ko w dnssy moyey | nazzwyąlssey czyrpy«l; 
ale I na to wszyczko masz baczycz | obiycznoscz moye namyUze | 
matky, panny Maryey, | ktorasz cbczyala przy wsz- | ythkym bycz, 
czo szye Bze m- | ną dzyalo. Ach coz my | ge^ byio zal, ach csobz 
roie- I czow bolcBczy mego szer- | cza przenykaiy, wydzącz | (61) ^ 
za mną w sządzye cho- | dzyącz, cboczam yey mo- | wyi we szrode 
w Betanye, | yMarthy na weczerzy, | ony szlowka, czo mowyi | myio- 
Bznyk do obinhyenycze | w Kanthykacfa *: Auerte oca- | los tuos a ms, 
qnta ipsi me | anolare fecernnt, moya | naymyieysza matuchno, | tocz 
bycb nyerad, aby byia | w pyątek w Yemsalem. | WezrzawBzy na 
mye prat- | kio, yala mye za ramye. | rzekła my: A czemu nye | m^n 
bycz o nayedzj^ne | szercze moye myie? Rzek- | lem yey: Przeto ys* 
tbam I nye bądzesz sze mnie poczye- | (t;.) ssyenyą myeez, boczyem | 
mye Yzrzysz vplwanego, | nagyego, vbyczowanego, | czymym komno- 
wane- | go, na krzyzn zawyesso- | nego y ymoraenego*, | « thamzye 
czye bedzye | trzeba, aby czyalo moye | w grób wlozyia. Odpo* | 
wyedzala my, rzekąncz : | Ach czyeszko my to bedze | wydzećz, ale- 
bych przy I thym nye myala bycz, | stokroczbych szye gorzcy | myała, 
a przetho mye nycz | nye rozłączy od czyebe, moy | naymyieyflzy 
szynn, go- I thowam a tobą gydz y | do czemnycze y na smyercz, | 
(62) a przetho czye proszye, nye | zbranyey my thego. Vz- | nayźye 
tu duBBo moya | czaszką mąka dusse mo- | yey, bocz wszyezky yey 
bo- I IcBCzy byiy mey duBsy I take strzały przerazayącze | nowj^y bo- 
leszczyamy. | Tn powyeda Ihesus dusse | szwey boleazczy, 
które czyrp- | yal na dnssy, a yako dlngo: | W duszy wif 
ta była bolescz | w.szjHornkych mączenny- | kow y maczennyczek, któ- 
re I dla ronye czyrpyeiy y czyr- | pyecz myeiy mogy myio- | szny- 
czy. A przetosz zapraw- | da powyedam, yzecz wsz- j ytky ony mąky 
od Abla I asz do ostatecznego człowyeka, | (v.) który na konezn 
szwyata szye | narodzy, czyrpyeiy y czyr- | pyecz będą tak ba ezyele, | 
yako na duszy szmątky, | vdrączenya, przesledowar | nya* y n^serye, 
tom ya I wszytko zawsze czyrpyal | w duszy moyey znpelniey | 
a z oney zaloby wyączey | mfe yrazało, w dussy mey | gorzczeyszą 
y oetrszą bolescz | zadawały, nyziy oszobne | meky, czom ye czyr- 



' CaDtk$a canticoiam. 



103 

pj^al I na mym cz^elye^ a n^zly ony, czo ye szamy czyrpyeiy j na 
aawyćh czeiych. A tego | szą dwye przyczyny e, które | dayą 8zw5'a- 
decztbwo praw- | dzye tey. Yedna przyczyna {63) iest tha, yzye ya 
wy«cznym I zwyerczadle mego bóstwa | wszydky* stworzone y czo | 
myaiy bycz stworzone^ prze- | szle, nynyeysze y przyśle, | vstawycz • 
nye zawsze oczy- | wyszczye wydza], a insz | masz, yzecz thedy, yak 
szko- I ro dossa byia w czalo mo- ye wlana, wszytko tbo | wydzala, 
aaem na krzyża | zawyeszon, wszytky mąky | na mye przjsle, a czo- 
koiy I mogy wybrany czyrpy- I ecz myaiy y czo yeszczye | szye na- 
rodźy gych y czyr- I pyecz bedze asz do skona- | nya szwyata, tom^ 
y^ I wszyczko czyrpyal w nyssey I (v.) cząsczye szyiy dusse moyey, j 
a ofizobiiye za każdego wy- | eczey y cząszey rdrączon | byiem w du- 
szy moyey, I nyziy który z nych w szwym | wlosznym czyele czassa | 
onogo, gdy maczon abo | drączon. Druga przyczyna, | ktorasz taką 
m%ka w duszy | mey mnozyia, byia obfy- | ta myioscz, aboczyem my- | 
loaoz mnoży szmatek y bo- | lescz w duchu, a tho tego | doszwya- 
czysz szama w szo- | bye, yzye yako wyelką my- { loscz thwoye ku 
mnye y | theze'*' bedzye, tyiesz bedze | szmąthna dnssa thwoya | z mąky 
moyey y zye* szmy- I {64) erczy mey. Och! alem ya | czyebe y 
wazelkego czlowye- | ka zawszye* wyonczy y bez- | myernye myio- 
wal, nyziy I który z wasz szam szyebye | myiowacz mogl. Przetom | 
w dossy mey czyrpyal mą- | ką za onego każdego, kto- | ry czyr- 
pyecz myal nyegdy | na zyemy, abo czyrpyecz | bedzye asz do szą- 
dnego dnya. | Wyesz, yzye Pauel przyzwo- | lyl na kamyonowany* 
Sczye- I pana s., a potym yąl barzo | przeszladowacz moye krzye- | 
szczyany. Rzekłem yemu: Szawlo! czemu mye prze- | sladuyesz? A wsa- 
koz nmye | w mey włoszney perszone { (o.) nye przeBzladowal, ale w | 
perszonye moych myio- | sznykuow y przyaczydow, | aboczyem czo-' 
kolwye moym | przyaczelom dobrego | albo zlcgo szyc stanye od | 
kogo, tho wszytko yako | mnye szamemu, a tho | wszyczko pochodzy 
z weiy- I kej^ myioszczy, którą ku czlo- | wyekowy mam. A takoż | 
stądz* Yznacz możesz, dla- | czego mąka moya prze- | wyssała wszy- 
czkych mą- | zednykuow ^ mąky, bom | ya czyrpyal na duszy y na | 
esyele, a besz wyny a w ro- | szkos^ney naturze, a tak dlu- | go 
przesz trzydzyesczy y | puol cztwarta lata. Waw- | (6*J) rzynyecz s. 
yedney noczy | ypyeczon byi na kraczye, ) Bartliolomyey yednego | 
dnya żywo oblupyon^ Ka- | tharzyna yedney godzyny | sczyatha etc. 
Ty wszyczky mąky żadnego tak nye vczyązaly w gych czydych | 
wlosznych, yako mnye | dreczyiy w duszy mogyey | trzydzyeszczy 
y puol eztwar- | ta lata. Isayas o them | prorokował: Wyerą oho- | 
roby nasze on szam noszyi, | a boleszczy naszye on szam | od nasz 
oddały 1. A przetom | ya nygdy szye nye szmy al, | ale owszem cza» 
itom pla- I kal, ^ wydzalem szj^e bycz | Zydom, yakoby my byio 
latfa I (v.) pyenthdzyesząth*, gdyzem | ledw)' myal trzydzyesz- | czy 



m^osenników. 



1 



^ 

y 



1Ó4 

y pnotrzyeczya^ latha. | A tho przyszło dla ystawycz- | nego BZmątkuy 
którym bez przestanku noszyi o | moyey mącze przyszley | y moych 
wybranych^ kto- | razem zawsze yasznye y | boleszczy wye noszyi wy- | 
dzenym duszney szyiy, | a takem czast o oczczn ma- | wyał, czo pyszal 
leremyasz, | wyikye szą Ikanya moye | a szyercze moye szmathne | yest 
A tobye dusso aby lutoszczyą y myioszez^ą szye | ku mnye myala, 
mowy- I ącz wyrszyk w Zaltarzu na- | (66) pysany, yzecz wszytek 
zy- I woth moy szkanąl'*' w bo- | leszczyach; a lat ba moye | we łkany u 
y plakanyu. | O thych moych szmatkach | y boleszczyach dusznych 
y I czyelesznycłi dowodnye na- | pyszano w kxyegach, czo | ye zową 
Szentenciamm \ | Dusza żąda: O dobry, na- | słodszy IhesU; iuzem 
Ysiyssala I y porozumyela* gruntów- | nye weiykoscz | Tczyszkuow 
y Bzmąthkuow thwey na- | szwyąthszeydasseathwe- | go naszwyąthszego 
czyala I mąkyboleszczy^zadnysz- | mysi y rozum wymysziycz | nye sta- 
czy*; ale czye yeszczye | (t;.) pokornye proszę, odpuscz | my, oez 
czye będą pytała, | bocz s tey laszkawey odpo- | wyedzy thwey wpa- 
dło [ w szyercze mey* to pytanie : | iako thwey naszwyeczszye | dussy 
y nabłogoslawny- | eyszey mogła która bole- | scz albo mąką albo 
szmą- I tek przypascz, gdysz ona | zawsze była w nadnawy- | szsey* 
roszkoszy, w opatrzę- nyu y w bogomyszlenyu naszwyąthszego bó- 
stwa, I ktorez tako myioszne, tako | przyiemne, tako łubyezne | yest 
ku wydzenyu y roz- | myszłanyu, yzye by ony nadzny pothąpyeny 
w {61) pyekle mogły nyeczo wy- | dz^ecz myiosznego obiycza | bo- 
żego, yako wydze* bogo- | szławyone dnsse w nye- | beszkym krołew- 
stwye, I żadna bolescz, zadny szm- | atekby gj^ch nye drączyi, | any 
ogyeny pyekelny | any obłycznosczszkara- | dych* dyabłuow. Kruci- 
fyx I odpowyedzal: To, czo mo- | wysz dusso, prawdacz yest, | 
yzecz prosta, szama sczy- | gulna dussa moya, czysta, | błogosławyona 
byia od I szwego sthworzenya po- | czyeczya, a potliym zaw- | sze, 
aczkoły czyalo szmyer- | tełne moye było, y owszem | (t;.) i na krzyżu 
y w odchłanyu* | tako l)og08lawyona y w | takym wyeszyełu y w ro- | 
Bzkoszy byia, yako dzysz | yest w nyebye, szedzącz | na prawyczy 
boga oczcza. | Ale w nyszssych szyiach | by la Ystawyczna y trwa- | ła 
męką* y szmatek s prze- | rzeczonych przyczyn, ale | tho ynaczey nye 
mogło I bycz przes przyrodzenye, | aby w yedney y w teyzye | dussy 
społem yednącz | stało wyesseiye y szmatek | taky ; ałecz tho l>yio we 
m- I nye dzywem y moczą bo^ | stwa, aboczyem podług | by egu przy- 
rodzenya we- | (6'^) ssele y rozkosz wypądza szmatek y bolescz, 
a nye | mogą szye społem zgo- | dzycz w teyzye yedney dU' | ssy. 
Aby tho lepyey zrozu- | myeła*, masz wyedzyecz, | yzye wzór y po- 
czątek w- I szyczkych moych boleszczy | było ono nawysse a nye- | 
wymowne boszke zrad- | zenye, którym byio zabro- | nyono we mnyc, 
aby z I wyszay* czyąstky rozumu | dusse nye stapowala rad- | oscz 
y wessele w nyssą czą- | szczką* szyiy duszney, bo | ynaczey nykake 



1 



.Sententiarum łibri" Piotra Lombarda. 



105 

byoh byi I njfe ncznl sądnego szmątktr | w dussy, any w czyele bo- 
lesozy, I (r.) «le yzye to wołany e rado- | szczy y wyessela z wy- 
dze- I nya bosthwa z wyesay* czy- | ąstky rozumu zabrony- | ono 
boszkym zrądzenym*^ | a przetom nadnawysse | społem doszkonale 
Ysyw- I al wysseiya z wydzenya | bosthwa podług wyssych | czyesczy 
rozumu^ a tezem | doszkonale y nadnawysse | czyrpyal, y b/I vdi-ą- 
czon I podług nryszszych.szyl rozu- j mn^ a tako dzywnym zrzą- | dze^ 
nym bog oczeuz moczą | szwa złączył nawyssą bo- | łescz z nawyssą 
szlodkoBZCzyą | a nawyssą wszecbmocznoscz | (6'^) ku nanyssey i^ye- 
n^ocsno- | szczy. To^ czo byio zabro- | nyono, wlanye poczyęsse- | 
nya w nyssą cząstku* rozu- | mu mego, byiocz owszey- | ky nad 
byeg przyrodzenia^ | aboczyem s przyrodzenya | yest, aby szyiy wyssę 
w- I spomagaiy nysse , a nysse | aby byiy wlepyone y pod- | 
dane wyssym, a gym by- | ło tho zrządzenie dzyw- | nyeysse, thym 
byio we I ouiye ostrzsse vdrączenie | y thessa* ' bolescz. Wyedz \'* 
teaZf yzem ezy naturę me- | go przyrodzenya chował | w szyie przy 
moczy czasu | mąky moyey asz do osta- | (i;.) tocznego szkonan^ 
Bzmy- I erczy^ a to dla napelnye- | nya pyszma proroczko- | go^ yszby 
wfizytl^o spełny- j ly nade mną, czo byio py- | szano o mnye^ pi ze- 
tom I rzeki: Spebyio szyeyest, | czusz wszytko^ czo pyszano | o mey 
macze^ a przeto dla | thego przedluzyenya cza- | szu vczyązyia szye 
mnye | mąka moya. Dusza: Wzd- j yeczna* ' offszeyke szmyer- { 
czy, który* tobye myiy pa- I nye Ihesu nye dzekuye s tey | wełykey 
laszky, yenzesz | zy woth thwoy polozyi | za nasz. A thaky czlowyek | 
{70) zywyacz podług czyala, j vmarł na dussy, który na | pamyątką 
nye przywo- | dzy szobye czasto gorzkey | mąky thwoyey, yenze | 
teaz vkrzyzowanya thwe- | go nye wyobraża w u- | myszlenyu duąje 
szwoyey, I any noszy biyzn twoych | na czyele szwoym przesj ostfa 
pokuthą, a na olta- | rzu szercza szwego szam | szyebye tobye nye 
krzyzuyci J a tho w thym, yzye czełe- | sznym ządz»m y łuboszcz- | 
am szfe nyemąznye sprze- | czywya. Crucifix mowy: | Ktho chcze 
woydz do nyeba f {v.) za mną, zaprzy szy* szam | szyebe, a nyechay 
wez- I mye krzysz szwoy zawzdy, | nyechayzecz mye naszle- | duye*. 
Dttssa odpowyeda:|0 Ihesuszye, myiy panye, | szyło y mocjsyi^ 
boga oycza | day my zrozumyecz thy | szłowa. Crucifyx od p^- 
wyeda: | W tych szlowych* moych | trzy rzeczy położyłem czlo- | 
wyekowy stworzonemu | na obraz boży, to yest sz- | łnzba, gruboscz, 
ostroscz. I Szłuzba w zaprzenyu sza- | mego szyebe y sswey wo- | 
iyey, rozumye sze wyeczne | obwyązanye na szluzbe | {71) moye 
przesz noBzenye | krzyża, rozumye szye gru- | boscz a ostroscz przes 
nasla- | dowanye mnye, rozum- | ye szye szrogoscz y vmyer- j noscz 
w pyczya y gyedze- I nyu, aby yenze przes nye- | poszłusszyenstwo 
ze atadla | troyakey sczescznoszczy* byi | vpadł , tak zas^z^e 
przesz I pokorne udrączenye tro- | yakey myzeryey przesz | poszłu- 
asenstwo aby pow- | stal. Odpadł byi szam od | szyebye, odpadt 



^ = eicższa. * = wdzięczna. 

Sprawozd. Komis, język., DL 14 



106 

byi od tho- I warż^stwa angelszkego, | odpadł b^l od w^dzenya | bo- 
Bzkego, to yest od wy- | (v.) zwolenstwa, od dostoyen- | stwa, odblo- 
goslawyen- { stwa. Poszluchayzye tey | rady dusso myia^ aby aa- j 
przawzssy szye szama szye- | be^ tho yest wlostney wo- | ly, napra- 
wysz szwe wyz- I wolenstwo, byerącz krzys | szwoy, to yest wyby- 
ray- I ącz wzgardzoną bycz y | opaszczoną, przywrocz- | ysz szye ku 
tiiowarzysth- | wn angelszkemu, mnye | Ihesasaa naszladuyącz^ to czasz 
mąka moyą rozmy- | szlayącz, czyala thwego | ostro, srogo karzącz, 
«ysz- I czesz szobye mego boga- j {72) slawyonego* obiycza we- | 
ftiole, ^yeczne wydzenie. | Dussa szye raduyącz od-| powye- 
dzela*: Wyera dost- | oyno y sprawediywye ( to yest y potrzebno, 
aby I 8 tobą społem czyrpyeiy, | którzy s tobą krolowacz | ządayą, 
aby c«ye naslado- | waiy, którzy czyebe na w- | yeky wzywacz pra- 
gną I y laknyeyą. Crucifix chwa- | ly rzecz: Szczesznetho th- | 
wych V8t wlosznych zka- | zanye y yescze raz, dwa, | trzykrocz na- 
sezeasnyeyssyC; | który zawsze rozmyszla, | yak sczyaszna* y trudna, 
yak I (t7.) gorzka y ostrA yest dru- | ga, która wyedze do zyw- otha, 
gdyzem ya muszyi | czyrpyecz; abych wszedł | w chwalą moyą. le- 
atem- | ly ya wloszną chwale | moye tako drogo kupyi, | a ktoz yą 
dafemno otrzy- | ma, leiy poleiy nycz nye- | czyrpyącz, nycz dobrego | 
ayedzyelayącz, zapraw- | dą, zaprawdą, nye yest | gyna droga, ktorą> 
by I przydz do żywota wyecz- nego, yedno przes pracze | y robothą. 
On bogacz, kto- | ry roszkosznye vzy wal, { a nycz nye czyrpyal, any | 
(T^Sy pokutował, na wyeky | w pyekle w mąkach czyr- | py, a Ła- 
zarz yez szkromno | bolesczy y glod czyrpyal, | wyeczną koroną 
W nyebye | otrzymał. Tobye thu czu- dny ypomynek, aby szo- | bye 
ijye teszknyla w żako- nye szwyąnthym, pospo- | lythy zy woth trzy- 
tpayącz, I yako szą czyuczya, ranego | wstawanya, discipiyny, | posty, 
«a#diytwy, sj^yewa- | nye chwały bozey etc, bocz | tho bądzye tobye 
Ąaaao | myia dobrze w nyebye za- | placzono. Dnssa szmatno | od- 
|>owyeda: Nye stoyczye | (v.) mnye y byeda, yzem kędy j podług 
ei^ala y szmyszno- | szczy* moyey chodzyia y | wyessyeła szwye- 
pzkego I przygłądala, a tymem sz- | wyedzona y zdradzona, | gdzyem 
cayebe myala | nasladowacz, yenzesz cza- | sto beleszczy ' y szmathky ) 
pj|yVpyal y czasto płakał, | a yednącz tylko w duchu | twy* yesz 
azjte, yako czczemy, | yradowal, Marya, matka | twoya, myia panna, 
yed- j nącz w duchu szye yradow- | ala, kędy Magnificat du- | chem 
azwyenthym szło- | zyia. O yako wyelekrocz | yey naszwyąnszą* dusse | 
(74) myecz bolesczy prztchodzyi. | lan szwyąnty Krezy czy el, | zwyer- 
cilBlidło y przepowye- | dacz pokuthy, yednączze | szye yradowal w zy- 
woczye I matky Helzbyety, ten cza- | sto bywał szmączen, na | pu- 
Btfdzf meszkayącz, a osta- | tecznye w czyemnyczy | sczyąth, a ya 
oaidyna s czym | mam gydz do nyeba? | Krzyżowany odpo- 
wyeda: | la wyszącz na krzyżu, zad- | nemu rayu nye obyeczal, | 
y«dno na krzyżu wyszą- | czemu. Tho czusz, którzy | czyala szwoye 



s boleócL 



107 



fizwe Bzmyszlnossczy 
yą f krzyżuj. Na 



jrączą^ bjf* j czn^ą posty etc, wszytky 
w Bobye I (v,) y namyethnosczy marthw- 
krzyznm | szye modiyi tylko za nye- | wyedome grzeszącze, rze 
kąncz: Odpnscz boże oczcze, | bocz nye wyedzą, ezo czynyą. | Nye 
la grzeszące zloszczyą | y wyadomoszczyą, yako by- | If Annasz, 
Eayphasz, Pilat, | boczyem poky w zlozczy* szą, | nye yszą w moym 
oblapye- I nyn raku moych, ktor5^y | oblapyam wszydky*, za kto- | 
rem czyrpyal. Przes to chczą- j ly* za mną wstąpycz, a sze mną w nye- 
bye krolewacz, | potrzeb yest, aby mye na- | szladowala drogą kny- 
zo- I wą, ktorąm ya wszedł w | (7,5) chwalą moye, nye na- | dzy^ay 
szye lepsey y lacz- | nyensze*, yedno kad5^ ya | szedł, bo yedno 
mego tho- [ ru chybysz, szblądzysz y za- | gynyesz. Baczysz pyinye, f 
abye wyedzyela, którą dro- | gą do nyeba mogłaby | wstąpycz, y ya 
szam zagy- | ste z nyeba stapuyącz na sz- | wyatb, stąpylem po dra- I 
bynye, mayączą* trzy sz | czyeble. Pyrwszy byi po- | kora, o tbj^ 
masz pysa- | no w ewangeiy o mnye: Naydzeczye dzyeczye polo- | 
zonę w yasziyczkach. Wto- | ry sczyebel ybostwa, tam- | zye pyszano: 
O pyeluszky I (v.) obwynyone. Trzyeczy sczye- | bel ostroszczy, tam- 
zye I pyszano: Lezącze na obye- j dzynach w yasiyczkach me- | d^y 
zwyrzathy. Po teyzye [ drabynye wroczyiem szye | do nyeba 
y po tych sczebiych. | O tych pysal moy wybra- | ny sząd, apostoł 
Panel, ta- | ko mowyącz o mnye: Pan | Chrystus wynyssęczyi szye 
szam j szyebe. Otoz masz stopyen | vbostwa, fforma f kztałth* | szługy 
nyewolnyka przy- | yął. Otho masz stopyen | mey pokory : Stal szye { 
poazlnsznym asz do szmy- | erczy krzyżowcy. Otho | (76) masz sto- 
pyen mey gorzko- | szczy. A gdyesz* mye do- | wyediy ty trzy sto- 
pienie I tey drabyny? Słachay, | czocz dałey pyszal s. Pauel: | Dla 
t^o CZ11SZ ypokorze- | nya, czyrpyenya, bog | powyszyi yego, a dal 
mu [ gymye, które yest nad | wszytky ymyona etc. | GInpy tedy szą 
a nyedo- | brego rozumu, którzy | przesz przeczywną dra- | bj^f 
y przeczywne sto- | pyenye nye chcza za mną | do nyeba wstąpycz. 
Boga- I czthwa, czthy, roszkoszy, | tacz drabjhna wyedze do | {v.) pye- 
kla, yako pyrwsza do | nyeba. Dnssa mowy: Wyel- | ka nyerzą- 
dnoscz yest, | gdy szluga roszkosznye | vzy wa, goduye, a pan | yego 
pracznye y robotu- | ye. Ykrzyzowany: Ktokol- | wye naboznye 
moyą I męką rospomyna, ten- | czy szye chrony czyeleszney rozkossy 
y I luboszczy, me- | go vkrzyzowanya pamye- | ta, ten szye powszczyą- 
ga I od czyeleszney ządzey y | luboszczy, mego ykrzyzo- | wanya pa- 
myątka y rosz- | myszlanye morzy wszytky | (77) grzechy, y w bole- 
sczyach I moych * meky moyey w- | szytky roszkossy czyeleszne | 
y szwyeczke potlumyene | będą, które chczesziy zwy- | czyezycz besz 
tradnoszczy, | masz męka moye naboz- | nye rozmyszlacz a w nyey j 
naazlodzey szye kochacz, kn | ranam moym szyerdecz- | nye przystacz, 
y owsseye* | y dyablu chczesziy czyaszko | ydzyelacz, iensze oszo- 



' „moijch** przekreślone. 



108 

bn^e I zakonnym pertonam prz«- | kaza, a ye pn^ladnye, | AASI 
mąka moye £aw62e | naboznye rozmyszłaei. | Thesz ^ potrzebno yest, 
aby I (v.) vkrzyzowanya mego | wzór y przykład w tao- \ bye my«l4 
a ye dobrze | w pamyć^WB wlepyia, aby | szye thą bfonyą sczy- t 
czyia, I ktorey wyerze zywyedz^ | aby znamye krzyża by- | lo M 
czyele. ktorymby ( fizye mogła zawsze bro- | nyez, bo g5^aczey oUa- | 
dnye nerb noszy onego, | którego przykazunym | garzdy^*. DttZfli'* 
naboznye | Ihesnsza prószy: O nalaszk- | awszy Ih6mtftZ6> BZla« 
cha I memu raezy da4» wyąez- | ssye poozyessenye) racz | my Wydaei 
nyektorą lyez- | (78) he^ mnye nyedostoyney | stuczek maky <hw^, 
roz- I myizlanya thwey nasz- | wyątseey mąky. Ykrzy- | zoiraoy 
rospowyeda dnssy: | Szmyerczy moyey pa- | myątka na oltanm 
szjfer- I *cza tbwego przes vstaw- | ne rozssnchanye gotzeez | ma AIa 
rozmagytych ir- | zytbknow. Pyrwszy vzytek, | isz ny<» wdzye- 
cznyeyssego | mnye nye możesz vdza- | laez, yako o mey naszwy- { 
eczssey^ mącze rozmyslacz, | szercze tbwoye z myiosz- | czyą y z łn* 
toszczyą y s pocz- | lywosc^yą y z naśladowanym^ | (t?.) o czymzya 
tobye nye yest | żądne wątpyenye, yzesz | ypewn^ona moeznym | py- 
szmem szwyethych | y takych doctorow. A prze- | tocz ya czyebe 
wyernye | ypomynam, aby moye | bolesczywą myioscz y my- [ hH 
szczywą męka wszerczu | thwoym zapyeczyetow- | ala, a mny6 dzye- 
kiiy, rze- | kąncz: Poloz mye yako | znamyąszozko na szercze | tliWO- 
ye> to yest myiuy I mye, yako ya czyebe, pa- | myeUy nye tylko to, 
czom I ćzy dobrego vdza1a1, ale | tesz czom tnidnego y gorz- ) (79) 
kego za czye czyrpyal, a | obezrzy, yestiy nyeziye | dzalasz prw- 
czyw mnye, | kędy mnye nye myiayesz. | I ktoz czye wyaczey wyer- | 
nye myinye, yako ya? | Otho czczy szobye szlowa | moj^: Polot 
mye yako | znamyoszko na szercze | thwoye, aby mye wazyt- { ką 
szyią myiowala^ po- | loz mye na ramyąszko j thwoye, aby to wszy- 
czko, I czo mnye myio, ot czyebe | wszytką pyinoszczyą | z myioszczy 
dzyalala, po- | loz mye na szyercze th- | we^ aby to wszytko, eso | 
może bycz myiego, lubego, | (t?.) drogego, to wszytko ny- | zey a mny* 
zwyrchow- I nye przyłożyła, a mnye ) zawsze wyaczey myiowa- | ^ 
Rozumyeyzyc tho | przykazanye moye, czo | tho yest, myiny bogt 
ze I wszego szercza twego etc. | Wtóry v żytek rozmysła- | ny* 
mąky moye: Mąka | moye vstawycznye masz | rospamyetawacz, ał)oez« | 
yem aboczym* przes thą | pamyątką masz yakoby | zarąćzką, powód, 
ku my- I leszczy moyey, aboczym | przes mąka moyą vka- | załam 
tobye wyeiykoscz | (80) myioszczy moyey, a prze- | tho yzyemyiosea 
chcze I bycz wzayem odmyło- | wana. Roznmyey, czocz | mowye ta: 
Nye chczyalem | czlowyeka odkupycz na | żadną proszbe, any an- | 
gelszką, any szwyetych | ładzy, aboczyem czlow- | yek czlowyeka eia* 
Btokr&cz I proszbą z gyesthwa wy- | bawya. Tezem nye chczał | wy- 
knpycz zlothem any | srebrem, bo tesz takym | mytem ^knpn^i 



' l^oprawione z „Czesz^. ' = gardzi. 



109 

wo- } ly y owcze, ale ale* dusso | moya myia krwyą mo- | yą drogą, 
aby etąd vz- | nala drogoscz rzeczy | (vO knpyoney, cznsz dnesye*^ | 
a moye weiyką gorączą | myioscz k tobye. Nye za | maląaz szye 
rzecz wazy | dusso myia, gdyzczy ta- | ke myto dano za czye^ | abo* 
czym bych ya byi zlo- them, srzebrem dusse | odkapowal, miiyroa* 
DO- I by, aby eh czeszoymy bo- | gaczthwy wyeczne dusse | odknpowali 
mnytnano- | by ^ gdysz yedna dusse* | v mnye yest drossa; nyziy | 
WBzytky czyala, a nyziy I wBzytky szkarby tego sz- | wyata, y off- 
Bzeyą* nyeya- | ko drossa my, nyziy moya | krew, bom yą wszytką, | 
(81) wszytką*, wyial na od- j knpyenye duszne, abo- | czyem ona 
rzecz, którą | odknpnyą, drossa yest, | nyziy ono, czym rzecz by- | wa 
odknpyona. Baczysz | w tym drogosrz f waznoscz | twoye. | Trzye- 
czy V żytek rozmysz- | lenya* mąky moyey | yestczy pobndzeny ku 
aa- I bozenstwu. Masz tego fi- | gnrą o Szamszonye, który | gdy lwowy 
gabą rozdar*, | ymorzyi go, a po kyelu | dny wroczyi szye do nye- 
go, I a nalazl roy pczol w nsz- | czyech yego y czysty plastr | myodn, 
y sznyadl gy. | (v ) lamczy yest lew Ihesns z poko- | lenya Inda, 
vmaiy* na k- | rzyzn a ze szmyerczy mey | w pamyeczy thwey nay- | 
dzyesz slodkoscz nabozen- | stwa twego, a gym poczye- | ssysz dnsse 
twoye. Oby pyi- | no rozmyszlala, yakomczy | ya, na krzyżu wyszącz, 
V8ta I moye byi othworzyi, ya- | ko zabyty, abowyem nyktt | nye zam- 
knął gych, gdym I ymyral, yzem wyszoko \ wy szal, a tak krwya 
byiy I zapiynąiy. Matka moya | my a nye mogła my nycz • | w czym 
poszluzycz, c^o dzya- | layą nad vmyrayączymy, | (82) izye gym 
oczy zamykayą | y vsta, gdy yusz szkona^ą, | y szwyecze zazye- 
gayą; tey ( poszlugy yam na krzyżu | nye my al, przeto moye | czyalo 
otharrhale wyszalo. | Oby tesz stalone szyercza | myala, w takym 
roszmysz- | lanyu muszycz szye rostą- | pycz w szlodke naboczen- 
stwo*. Czwarthy pożytek rozm- | yszlanya mąky moyey, | yzye 
w nyey bywa nale- | zona obrona naprzeczy- | wo nyeprzyaczyelom. | 
Naucza czye szwyenthy Pyo- | tr w szwey kanonycze ', rze- | kąncz: 
Ciystuszem vkrzyzo- | {v.) wanym, thym szye bron- | czye od nye- 
przyaczeluow, | rozmyszlayącz o nym. Isay- | asztakesz radży: Wstąp 
w o- I poką, CZU8Z w Krystusza vkr- | .^y zowanego, yako ryczyerz, | 
gdy w boyu Ystawa, Yczye- | czka ma do namyethu, a | temu nye- 
przyaczel nycz nie | zaszkody*, który szye Ystaw- | ycznye w mey mą- 
cze obyra. | Pyąthy vzytek roszmyśzla- I nya meky moyey yest | 
obfj^e cznoth rozmnożenie, | aboczym gmnth wszelkey | laszky y ko- 
rzeny zaszlugy czlo- | wyeczey zależy w boleszczy | szyercza y czyala 
mego vkrzy- | (83) zowanya, dlatego moy | wybrany apostoł Pa- 
nel I mowy o szobye : Nycz nye | vmym medzy wamy, | yćdno Ibesu- 
8za Ghrysta, tego vkrz- | yzowanego. A nabożny | szyn poszobyeny 
blogosla- I wyonyey matky mey, Byemartb: Tocz moya na- | wj^ssa 



* „mnijmanobij" przekreólone. * Litery et w »nijcz" przekre- 

ólone. ' Epistoła b. Petri apostoli canonica. 



110 

philozophia feBt, \ vtnyecz f znacs Ihesusza Ghrysta, | thegoz vkrzy- 
zowanego. | Ale pozaluy tego dusse | m^la, yzecz wyeiy* Jfest | nye* 
przyaczyeiy krzyża me- | go, a tho myiosznyczy lu- | bostzy* nadz- 
ney, czeleszney, | plugawey, wyelczy moy | przeczywuyczy wynny 
azą I (v.) Bzmyerczy moyey, gardzacz | zaszlugą maky moyey | w szo- 
bye wynyszczyaya, I którzy nyebeszkego bogosla- | wyenstwa y nye- 
wymow- I ney chwały czynyą szye | bycz nyedostoynymy, kto- | rzy 
w takych szmrodiywo- | sczyach yako szwynye w b- | loczye Bzye 
kalącz, tayem- | nycze mąky moyey w posz- | myecz may% mnye 
szyna I bozyego przymuyącz w zle | szomnyenye, we bioto po- | de- 
ptayą, a dnchn szwyą- | temu hańba* dzalayą. | Hach ! nye stoyezye* 
zywoth I czyeleszny, krzyda* bogu yest, | (84) mąćze moyey poazro- 
mocze- I nye, wszyczkey troyczy sz- | wyątey nyeuozczyenye w- | 
yelke. Szósty vzytek rosz- | myszlanya mąky moyey | yest ylze- 
nye roboty y boi- | esczy przygodnych na dro- | dze poknthy szwye- 
tey y I zywotha trudnego zakon- | nego. Nabożny zakonnyk y | zako- 
nycza nye czuye tak | barzo boleszczy, gdy poglą- | da dusznym 
ogyem* na | rany króla szwego nyebez- | kego, yako wyemy ry- 
czy erz* I Szuodmy Yzytek yest czele- | ssnych żądz zgassenye, | 
aboczyem pomyszlącz na mo- | ye vmączenye szyerdecznye, | (v.) vczy- 
chną wszyczky w czye- | le pobudzony a. Oszmy | yzytek yest po- 
budzenie I ku skruszyenyu y ku po- | knthowanyn za grzechy. | O za- 
gyste I to yest szluszno, | y kto szye nye pobudzy | ku boleszczy za 
grzechy, | Yznawszy yako bogu ocz- | czu yego grzechy byiy | mye- 
rzone, ysz dla ych | zgladzenya namyiszego | szyna szwego dopu- 
Bczyi I na krzyżu ymrzyecz. | Dzyewaty yzytek yest | dobrey na- 
dzyeye y du- I faloszczy w boże rozmno- | zenye, aboczym do mo- 
yey I mąky grzeszny czlowyek | (86) ma yczyeczka, yako mązo- | 
boycza do klastora, na sz- | wyeczony czmytarz, bo- | czyem nye mo- 
aye bycz tak- | czyasky grzech szmyertel- | ny, któryby moyą szmy- | 
erczą nye byi yzdrowyon. | Hortel ' twego wyecznego | potąpyenya 
przemy eny- | lem na krzyżu w czeszną | mąką, czyrpyącz na moym | 
czyele. Napelnyiem Kay- | phaszowo szlowo y pro- | roczthwo, którym 
rada | dal, rzekącz: Potrzeb yest, | aby yeden yraarl za lud, | aby 
wszytek szwyat nye | zagynąl. Takyesz przyyą- | lem ortel od Pyia- 
tha I na szye wzdany nyewynnie, | (r.) abych wszyczky wynne, g- | 
rzeszne, od wszytkych grze«> | chow odkupyi, w których | wyeiy* cza- 
szuow lezeiy, | osządzonem* na krzyżową | Bzmyercz. | Dussa zu- 
myewszy szye, mowy: | lusz thu znam y wysoko | rozmyszlam 
naymyiey- | szy Ihesu s tych szlow, czosz | ku mnye grzeszney prze- j 
mowyi, bo aczkolwye | ten ortel byi barzo prze- | wrothny na czye 
wydań, I yzesz byi nyewynny, a | czlowyek nye myal moczy | na 
boga^ wynny na nye- | wynnego, ale yelko | k nam byiczy barzo 
vzy- I (86) teczny, a przeto nam myiy, | a od nasz ma bycz barzo | 



1 ^ 



= ortyL 



111 

chwalebn^i izj^e on ortel | za grzechy pyrwemn czlo- | wyekowy zdany 
owszeyky | odezwał^ aboczym zdań | byi ortel wygnanya bo- | lesz* 
czywego, rzekąncz: kto- | rey godzyny ykosysz etc., | y wygnał go 
bnog z rayn | roszkosznego, a postawyi | bog angyola na strzozą | 
drogy ka drzewa żywota, | aby nye byi przystąp zadny | k nyemn. 
O sczeszny y wye- [ lebny ortel thwoy, yen- | zye wygnańcza przy w- | 
roczyi^ a tłio thedy, kędy | szyn za szlagą od rathayow | (v.) wynny- 
czye, czasz Moysze- | ssowego zakonn, szrom- | othnye y nyewynnye | 
z dzyedzyczthwa wyrza- | czon y hanyebnye yest | zabyth. Dnssa: 
Siyssalani; J kyedy czczono lyst aposto- | la Pawia do Zydow na- | 
wręczonych; szlowka vczy- | eszna, rzekącz IhesnS; aby | nasz oszwye- 
czyi, przed bro- | ną lerozoiymszką wy- | wyedzon, a tamzye vmo- | 
rzon a dobrze mowy, y. | zye wy wyedzon, aby nasz | vwyedl do nye- 
beskego | myasta Iheraszalem. | S tegosz tobye bądź czescz ; y chwalą, 
ysz yasz mamy \'(87) pewne weszczye nye do | rayn zyemszkego, 
ale I 8 pomoczą thwą przesz | krew thwoye do krolew | stwa nye- 
beszkego. | Dussa prószy Ihesasza pokor- | nye: A przetho 
czye pro- I sze z giabokey ządzey me- | go vbogego szyercza na- | 
myioszyernyeyszy Ihesa, | aby przesz ony boleszczy, | ktorez yakoby 
naostrzę* | strzały przechodzyiy na- | szlodsse szyerczc thwe | y blogo- 
slawyoney mat- | ky thwey, sziyszącz on or- | tel, od Pyiatha szka- 
sayą- I czy czye na szmyercz, wy- | bawzye czasza szmyerczy | (v.) 
y dnya sządnego od ost- | rego zkazanya, pothą- | pyenya, które rze- 
czesz I wszytkym zatraczonym: | Odstąpczye ode mnye | przekleczy 
w ogyen wyeozny. | Laskawye odpowyeda | vkrzyżowany 
Ib es as: O | sczybszny ten, od którego | parny eczy y ego ostatecz- | ny 
sządnyeodchodzyny- | gdy, aby acz nycz strachem | yego żywota szwe- 
go I od zlozczy y czeleszney la- | boszczy powsczyągnąl szye, | boc^ zay- 
stepowyedam: | Strasziywy bądzye sząd, | na którym besz szwyatkow | 
(łS) wszytko yawno bądzye, | gdzyesz wszy tkych ange- | Iow y wszy tky eh 
szwyan- I thycb zastąpyą, obstąpyą, | od welkego mayestatu | wezdrzą*, 
a przed stolczem | moym wszelkye stworze- | ny* rozumne strachem | 
vyelkym stanye. Czoz | rzeką, którzy czassu kroth- | kego zywotha 
szwego I gnnsznye a zamyeszkale | zyiy ? lacz wasz czyrpyed- ly wye 
oczekawam, a | wszythkych wasz do nye- | ba wzywam, lyczby po- | 
żądam ze wszyczkego za- | meszkanya wassego, a | rzeką wam: Dla 
wasz I (t7.) Bzklony lem szyc do zye- myeymyeszkalemtrzy- | dzyeszczy 



y puol stwarta* | lata, dla wasz ybyczowan, | dla wasz yestem vplwan, 
dla wasz poiyczkowan, | zaszykowan, dla wasz | yestem na szmyercz 
oazą- I dzon, dla wasz yestem | ykrzyzowan, zolczyana- | karmy on, ocztem 
napa- | wan, abych wasz szwyą- | nthe vdzye)al, wszyczkych | wasz bra- 
csyą, s^yostramy | szobye wezwał, oczcza me- | ma wasz ofiyerowal, da- | 
duun szwyąntego wam | zeszlal, nyebom wam (89) othworzyL Gzo- 
cem w- I yencze wam vdzyalacz | my al, a nye adzelalem*, | yszbyszczye 
ibawyeny by- | ly? Tycz rzeczy bendą sp- | rawyal na onym sza- 
dzę. I Da ssą zalobno mowy: | Hachl a ya nądznycza, czo | rzeką, 
abo czo poczną, | yestiy nycz dobrego nye | przynyoszą przed ta- 



112 

kego I assądz^a? Ihezns laszkaw^e | mowy : Zywothathwe- | go, 
póky czasz masZ; pop- | rawyay, obyczaye twoye | zmyeny, pokuazy 
zle mo- I czDO zwyczyery, grzechy | przemynale oplakaway, | nyechacs 
thwe grzechy | (i^.) czebe szame mayą pom- | szczyczelką, aby thy mnye | 
myala nye sządzyego, | alo zbawyczela laszkaw- | ego. A yestiy tho 
wyer- I nye ydzyelasz, thedy w | on dzyen przespyeczna | bąndzyesZ; 
a nyechay czye | nye strassy wyelkoscz, gru- | boBCz grzechów thwo- 
ycb, I bomczy ya daleko myio- | szyerayeszy, nyziy twe | wflzytky 
grzechy, y offszem | nyziy wszego szwyatha. | Thwoye grzech* acz- 
czy szyą* * wyelke y mnoge, | a wzdam ym yest lyczba, | ale my- 
loBzyerdza memu | nyemasz koncza any zad | {90} ney myary. Ty 
Bzye my- I nysz bycz grzeszną, a mnie | mynyą' baranek boży, | 
który zgładza grzechy | szwyatha, a tako yest off- ( szelky*, bom nye 
przyszedł | wzywathcz* sprawediyw- | ych ale grzesznych^ sz kto- | 
rych yesz thy yedna. Prze- | tho garny szye ku mnye | przesz poku* 
thą, bo mnye naydzyesz myioszyerdny- | eyssego y myioszczy wsze- | 
go, nyz szye kyedy nadzye- | yesz, aboczym dzysz tego | czasz, po- 
ty m bedze czasz | sprawediywoszczy. Amen. I 

Byernardt s. o myioszyer- | dzu bożym. | 

(t?.) Byernart s. o myioszyerdzn | bożym mowy: By podob- | no 
byio, iszby yeden czlo- | wyek mogl tyie zgrzeszycz | y tak czyeszko, 
yako Kaym, | ludasz, Pyiatt y yelko w- | szyczy iudzye od począt- 
ku I szwyata, aby tesz buog | przyszągl nyeszmyiow- | acz szye nad 
grzesznym, | a on yestiy szye nawroczy, | tedy buog byiby krzywo- | 
przyszyeszczya, a czlowyek | grzeszny laszke otrzyma. | Aiye tho bycz 
nye mozye, | any byio, any w Pyszmye | szwyąnthym naydzyesz, | 
bycz szye buog nye chczyal | {91) nad grzesznym szmy- | lowacz^ bo- 
czyem yest | wloszno " yemu szmyio- | wacz szye nad grzesznym, | g^y 
wyernye zaluyo | grzechów szwoych. Wye- | lykoiykrocz szye odwro- 
czy, I azaszye szye nawroczy, | odpusczye mu grzechy, nye j szyedm- 
krocz, ale szyedm- | dzyeszątli y szyedmkrocz. | I owszem przyszągl 
szmy- I lo wacz szye, yako mowy 1 | przesz Ezechyela proroka, | rzekąncz: 
Zy wem ya bog, j yestiy szye zlosziy wy czlo- I wyek nawroczy od szwe- 
ych* I zloszczy, nyechczepamyetacz | (t;.) iego grzechów. Na ty szło- | wa 
proroczke mowy s. | Czypryan: Na thym szwye- | czye zywyączemu 
czlow- I yekowy, badz nagorsze- | mu, n^e yest pozdna po- | kutha, abo- 
czym kn odpu- I szczy enyu bog yest ryciiiy, | a szukayączym go laczny | 
przystąp k nyemu, kto eh- | cze rozumyecz temu pra- | wdzywemu 
boszkemn sio- | wu, które rz^kl pod przy- | szegą, zywem ya bog etc | 
O przenaszyrsse łono my- | loszyerdzya bozyego, o pr- | zenaszczya- 
drzeysza* łaszko | nawyssego stworzy czela , | {92) która taka yes^ 
okwyta^ I yzye pokyd* czlowyek yest I zyw na szwyeczye, by my*l I 
wazyczkychdyabłuowgrz- | echy, mocz zakamyelosczy* | gy eh, y wszyc*- 



' = 8^. ' = mienią. * = włosno z= własne, 



113 

kych ludzy, I czo gych w sządny dzyen | poydzye na potbap^eirie, ] 
y offszem yesczeby tyle | grzechów, yeiy gwyazd | na nyebye, yeiy 
kropy I wody w morzu, ieiye | lysczj^a na drzyewyu po w- | szyczkym 
BzWyeczye, ieiye | kwyczya y trawy na polach, | a za nye wyemą 
skrucha* | myal, a pokornye boga | myiego, naymyieyszego, | proszyi 
o łaszku*, o szmyio- | (v,) wanye, bez wszego wat- | pyenya naydze 
go takego, | yako ezam przyszągl przea { Ezechiela proroka : Zy w- | em 
ya buog etc. | 

Znamyona szestnaszczye*, | przesz które mozye 
bycz vz- I nano, kto yest z lyczby zba- | wyonych 
albo potapye- I nych, a thy stuczky zebrany j szą 
8 Pyszma szwyątego, kto- | re szą w rozmagitych 
kxy6' I gach szyerzye napyszane, | w Malograna- 
cz^e*, w Pome- | riusze' etc. | 

Aczkolwye zadny nye | wye zapewne, bedącz | zyw na tjrm 
szwyeczye, | yestiy ma bycz zbawyon | albo potąpyon, prócz oszo- | 
{93) bnego boszkego obyawy- | enya, boczyem pyszano | we* Eclesia- 
sticu: Nye wy | czlowyek, yestiy w mylosz- | czy bozey albo w nye- 
na- I wysczy, tho czusz zapewne, | a wszakoz szą nyektore | zna- 
myona^ przesz które | domnymacz szye może | ktho bycz z lyczby 
zbawyo- I nych albo poth.^jpyonych, | a gym wyąnczey takych ( zna- 
myon w szobye kto | naydze, tym wyensza na- | dzyeyą ma myecz, 
ale w dobrych vczynkach bedącz^ | a pakiy we ziych, thym szye | 
wyączy bacz a gych posz^ | bywacz. Szwyenty Byemart | («.) mowy: 
By nye byio żadne | znamye czlowyekowy za | zywotha o krolew- 
stwye I uyebeszkym, any o pyek- | elnym pothapyenyu, a | ktorazby 
tedy mogła bycz | poczyecha ludzem* na sz | wyeczye meszkayą- 
czym I medzy nadzyeyą zbawye- | nya a medzy boyaznyą | pota- 
pyenya. A przetocz | wezdam* myiy bog nye | offseykey opusczyi 
szwych I wybranych besz znamyon | gych poczyessenya y gych | zba- 
wyenya. | Pyrwe znamye zbawyenya | yestczy tho: | Grze- 
chów wlosznych ob- (94) rzydzenye tak w mysziy, | w zyądzy, 
w woiy, w szło- I wyech, gdysz czy będą mye- | rzone yako naszmro- 
diyw- I sza marcha, tosz pewna | laszky bozyey. O thym mo- | wy 
Bzwyąnthy leronym: | Tedy dopyro szbawyenye i szye poczyna grze- 
sznemu I czlowyekowy, gdy wyer- | nye a prawdzywye grze- | chow 
szwoych zaluye> tocz yest yedno znamye wy- | branych. A w Zalta- 
rzu pro- I rok Dauid: Którzy myiuye- | cze boga, nye nazrzycze | 
zloBcz. A zaszye znamye | potapyenya: Gdy szye we- | sseiy 
z grzezhow a w nych | (y.) iesczj^e szobye lubuye, a | w szwey my- 
sziy czasto mo- | wy, chcze my szye tego | albo owego. O takych | 
pyszano Prouerbiorum y ^ : ) Wesselą szye, gdy szle vdz- | yelaya 



' „ MalograDatum sca dialogns inter patrem et filium**, napisany przez 
opata Cystersów pod Praga, Gallusa, około r. 1370. * Pomerius Ju- 
lian us, arcybiskup z Toledo, f r. 691. * W II księdze „Przypo- 
wieści* Salomonowych. 

8prawozd. Komis, język., lU. 15 



114 

a radnyą szye w- | rzeczach nyczbedn^ch. Tocz | yest zle znamye, 
aboczym | mowy szwyąnthy Grze- | gorz: Ktocz yescze przes nye- | 
rządne żądze pala; a w nych | yego szyercze piywa, zay- | ste ten 
boga nye myiuye, | aboczyem mu w szwey zley ( woiy szye przeć zy- 
wya. Au- I gustyn s. o thymzye pysse | w yednym lysczye do ye- 
dnego I {95) Wyelmoznego pana, rze- | kąncz: Zadny grzech przed | 
bogem nye yest tak zad- | lywy y myerzony, yako | then s przesiydi 
grzechów | odpuszczyonych w pamye- | czy y w mysziy ezobye lub- | 
owacz; y w nych szye zle | wesseiycz, haboczym* tho | yest znamye, 
ysz mu yes- | czye nygdy nye omyerziy, | a przeto tesz barzo lathw- | 
ye w tyssz abo w gorsze | wraczacz szye, iako mowy | pan Erystuis: 
Bądą poszle- | dny grzechy gorzsse, nyz | byiy pj^rwsze. | Wthore 
znamye zbawyena yest: | (v.) Myie y lube szluchanye | szlowa 
bożego. Tho zna- | mye szam pan Crystus wy- | dal; rzekąncz: Eto 
z boga I yest; szlowa bożego rad | szlucha, aboczyem szlowo | bozye 
yest pokarm duss- | ny. O którym pan Chrystus | mowy: Nye tylko 
czlow- I yek chlebem żywe, ale | szlowem bożym, czo poch- | odzy 
z ust bożych. Augu- | stin szwyąnthy mowy: | Żadne wyensze zna- 
mye I nye yest wyecznego zbaw- | yenya y przeszlanya; yedno j kto 
rad szlucha szlowa bo- | zyego. Ale zaszye znamye | potapyenya: 
Eto nyerad | (J96) szlucha szlowa bożego, | a tho znamye szam pan | 
Chrystus przyepowyed- | zal; rzekącz Zydom : Prze- | to wy nye szlu- 
chaczyc; I yzeszssczye nye z boga , ale ] z dyabla ; ysz yego 
wolą I chczyeczye napelnycz y j napelnyczye, kędy mye | vmączy- 
czye. Przykład | weźmy z nyemocznego | na szmyercz, gdycz pokar- | 
mu nye pozywa; znamye | pewne szmyerczy, thakesz | ten ma zna- 
mye szmyer- | czy wyccznC; czo nyerad | szlucha szlowa bozyego. | 
Trzyeczye znamye zbawye- | nya yest: Etho szkromno | {v.) 
cz5^y karanye boszkyc; | yako szą nyemoczy na | czyelo; zubozye- 
nye w I rzeczach czesznych; szro- | moczenya na yego po- | czyessno- 
szczy; ponyzenie | yego waznoszczy. Apo- | stoi szwyenthy Pauel | 
mowy : Pan buog ka- | rze szyny y dzyewky, kto- | re myiuye. A szam 
bog I mowy w yydzenyu ^ s. | lana : la które myiuyC; | thy karze, 
yestlV czlowyek | szkromnye czyrpy; szna- j mye dobre ma zbawye- 
nia. I Czwarthe znamye zbaw- | yenya: Gdy czlowyek | w kara- 
ny u boskem polep- | {97) sza żywota szwego, mo- | wyącz z Dawy- 
dem: Szmą- | tek y bolescz nalazlam, | a gymyena bożego na | po- 
mocz wzwalam. Przy- | kład u Zywoczyech szwy- | entych oczczoW; 
ysz yeden | sz nych mawyal ku bogU; { kyedy nye byi nyemoczen: | 
Etorego roku zapamyeta- | lesz mye myiy panyc; | abosz szye na 
mye rozgnie- | wal; yzesz mye tego roku | nyemoczą nye szkaral. | 
A zaszye nyedobre znamye | thakyemu: Eedy ktho be- | dze 
zuchwały, zapyekiy | w szerczu y szyemrzączy | przyeczywko myiemu 
bogU; I (t?.) nyedobre znamye ma w | szobye, aboczyem pysza^ | no: 
Twarde szyercze szle | szye bendze myalo na szko- | nanyu. Sluchay 



* ^ w Apokalypsie. 



115 

szlowa I sczasziywego szwyentego | Grzegorza: Którzy w kara- | n^n 
boszkym gorszy by- | wayą^ thakym ynsz czesz- | ne karanye po- 
czyna Bzye I wyeczne mączenye, aby | tu ynsz yczuiy^ yako ma- | 
yą czyrpyecz na wyeky | w pyekle. Przyglady* szą | pyszane o roz 
maytycb | takych zuffalczyech, czo ye | bog tbn począwszy karacz, 
poszlal na pothepyenye, | iako byi Herod, iako byi | Anthyochns etc. 
(98) Pyąthe znamye zbawye- | nya: Kędy kto szlngy bo- | zye 
ma w uczthywoszczy*, | ysz gym przyiaye. To zna- | mye zamgnąl* * 
Dauid I w onym psalmye: Domine, | qnis habitabit in tabema- | culo 
tno; panyO; kto ben- | dze meszkal w przebytku | thwo]^? Odpo- 
wyeda I pan buog prorokowy: Kto | cbodzy besz pokalenya, | kto 
dzyala sprawediywoscz, [ kto mowy prawdą anye- | ma Iczywoszczy*' 
w yazykn | szwoym, kto nye czyny ny cz | złego biyznyemu szwe- 
mn, I -a nye trzyma myerzączky | przeczyw biyznyemu sz <i emu, | {v.) 
a nye trzyma myerzączky | przeczyw biyznyemu sz- | wemu *, za nycz 
Bzobye J nye wazy zloszczywego, I ale bogoboyne welmy | czczy 
a chwały^ kto praw- | dzywye przyszyega biyz- | nyemu a nye zdra- 
dza, I kto pyenyedzy n^e dawa | na lychwą, kto daruow | nye byerze 
nad nyewyn- | nym^ kto tak bedze dzalal; | nye bedze porusson 
z nye- I ba na wyeky. Zaszye zna- | mye pothąpyenya: Eto | 
dobre przesladuye, szlugam | bożym ywlacza, iako byi | Kaym^ który 
Abla zabyi) | Ezau lacoba prześladował. | (99) Thocz nyedobre zna- 
mye, I szamzye pan Chrystus tho | powyedzal: Czosczye yed- | nemu 
z namnyeyszycb | moych vczynyiy, toszczye | mnye Yczynyiy. | 
Szóste znamye zbawyenia: | Pokora^ aboczym pyszano | yest. 
pysznym szye buog | przeczywya, pokornym sz- | wą laszką dawa- 
Znamye | pothąpyenya: Augustyn | szwyąnthy mowy: Zay- 
stBj I kto yest pyszny, wszytkę- | go złego ma początek. | Czesz*' 
mowy s. Grzegorz: | Gysthne znamye pota- | pyenych yesthczy 
pycha, I (v.) wybranych pewne zna- | mye pokora zbawyenia. | 
Szodme znamye zbaw- | yenya yest tho: Kyedy kto | nye- 
rad szlucha ywloczst- | wa, albo zle mowycz o sz- | wym biyznym, 
a wszyth- I ky szlowa y vczynky yego | w dobre obracza. Tocz yest | 
znamye myioszczy praw- | dzywey szwego biyznye- | go, o thym szam 
Ihesus mo- | wyi: W tym Yznayą wsz- | yszczy, yzeszczye moy zwo- | 
lenyczy, gdy myioscz me- | dzy szobą myecz bądzeczye. | Osz me 
znamye zbawye nya: | Kędy kto w potrzyebye | biyznyego szwego 
wydz- I (100) ącz, myioszyerdzye nad nym | ma y lutoscz. O tym 
pysz- I ano w Zaltarzu: locundus | homo, qul miseretur etc, | wessoiy 
czlowyek, to yest | czystego si^omnyenya, my- | loszyerdze dzala y rad 
po- I zycza ybogego zakłada, | tenczy na wyeky nye be- | dzye odda- 
lyon zbawyenya | wyecznego. A pan Ihesus to | pothwyerdzyi, rze- 

ąncz: | Blogoslowyeny myioszy- | erdny, bocz ony myioszer- | dze 



' =r zamknął. * = Iśoiwośoi, fałszywo ści. 
• Powinno być ^Thesz^ = t^ż. 



1 



116 

otrzymay^. A a. Grze- j gorz te8z mowy ; Znaiuye | zbawyenya yest my- 
losz- I yerdze, bo gynaczey nye | stanyemy szye czlonky na- | (v ) 
ssego odkupyczyela, yed- | no przes myioszyerdzye. | Dzyewąthe 
znamye zba- | wyenya yost: Kędy kto | i-ychlo odpuszczy biyznye- | 
mu gnyew y myerzączką | szyercza. Augustin s. mo- | wy: Takye od- 
pnszczyenie | każdy wezmę grzechom | od boga, yakye on vkazu- | ye 
albo dzala szwemn b- | lyznyemu, przeto kto yest | szklonny ku od- 
puszczyenyu, | ten ma dobre znamye | ku zbawyenyu. Ale z a szye 
zle znamye: Kto yest oszyer- | dysthy*, nye chcze odpuszczycz, 
O których mowy a. Am- | broszy: Nyedostoyen yest | {101) Ihen, by 
szye nad nym | bog szmyiowal, kto yest | twardy ku odpuszczyenyn | 
szwemu biyznyemu. |Dzyesząthe znamye zba- | wyenya: Kędy 
kto w zą- I dzy szwey czasto odnaw- | ya wolą, aby dobrym albo | 
dobrą byia. O takydi pan | Ihesus szam mowy: Błogo- | sławy eny, 
którzy laknye ] yą y pragną sprawediy- | woszczy y szwego polep- 
se- I nya. | Gedenaczte* znamye zba- | wyenya: Kyedy kto na- 
boz- I nye a czasto rozmyszla | vmączenye bozye, dzya- | knyącz yemu 
8 tey welkey | (u.) laszky, z othkupyenya, abo- | czym takye kazał 
bog an- I gyelowy szwyetemu | znamyonacz na czyelech, yako pyszano 
V proroka | Ezechiela, rzekącz : Znamy- | enuy tha* na czyeiyech, tho | 
yeath znamye crzyza szw- | yantegof. | Dwanaczte| znamye zba- 
wyenya: Kto yest szklonny ku napel- | nyenyu bożego przyka- | za- 
nya. Tho znamye szam | pan Ihesus obyawyi, kędy | rzeki mlodzyen- 
czowy: I Chczesiy wyeczny zywoth | myecz, peln przykazanie. | {102) 
Ale zaszye kto nyepelny | boży ego przykazanya^ | klątffa na nye: 
Maledictiy | qui declinant a mandatis | tuis, przeklączy, którzy | odsta- 



puyą od przykazania 
wyenya to yest: Ke- 



thwego. I Trzyeczyenaazthe znamye | zba 
dy ktho gorącze żąda a | wzdycha wydzecz 
myiego I Doga, thak ysz mowy | z lopem szwyątym: Teaz- | no mye 
yusz życz na szw- | yeczye, chcze my szye wy- | dzyecz stworzy- 
czyela y I odkupyczyela mego. Ta- | kye^z Dauid s płaczem mowyi: | 
(v.) Byiy my Izy w noczy y | we dnye myąsto chleba, | gdy mye py- 
tano, gdzye I yest bog thwoy? | Czwartenaszte znamye | zba- 
wyenya yest: Kto w szwo- | ych szlubyech y obyetny- czachy w do- 
brach Yczynkach | ma zawsze prosty, dobry | vmyszl, ysz czokolwye 
dza: I la? tho dla myiego boga | dzala, bocz mowy szwye- | nthy Grze- 
gorz: Ymyszl I nyechacz wyda fundament | wszelkymu* vczynkowy 
na- I ssemu, a czuynym baczenym | przesz wszytky nasze vczyn- | ky 
vmyszl nyechaycz bedzye | {103) wazon, lako oko czj/alu | yest po- 
szwy eta, tako przesz | promy en ymyszlu oszwye- | czenye będą dzala 
nasaego | zaazluzenya v boga. |Pyąthenaste znamye zba- | wye- 
nya : W tych wszyczkych | rzeczach, tho yest w dobrych | yczynkach 
do szmyerczy tr- | wanye. O thy* pan Ihesus | mowyi: Kto zetrwa 
asz I do koncza, ten bądze zbaw- | yen '. Grzegorz s. : Darem- | no do- 



* „zbawijen* poprawione rubro na „zbawijon". 



i 



117 

bry Yczynek poczy- | na, kto do koncza njre trwa. | Szuostena- 
Bcze* znamjfe zba* | wyen^ayest: Ostateczne I boBzke slodke myio- 
wanye, | aboozym szama myioscz | (v.) dzyala roznoecz medzy szy- j ny 
bozymy a medzy szy- | ny dyabehzkymy. | Konyecz thymy szlowy 
zaw- I yązyemy, które na prymye | spyewaya: Qnicanque wit | salnus 
6886 etc, na konczn | który badzye dzyalacz poy- * j dobrzye, poydą 
w zywoth I wyeczny, a którzy zle, poy- | dą w ogyen wyeczny, ye- | 
go bozye Ychoway. 

Poczynayąszyo modiytwy | szwyąnthey Brygitty ". | 

Szwyeta Brygitto, go- | rącza y nabożna myiosz | nyczo pana 
Ihean Ghrysta y | mąky gorącze yego, módl | szye za namy grzesz- 
njhmy, I (104) łzebyszmy zbawyeny by- | ly, wyeczne wesseiye otrz- | 
fmaiy, Amen. | Racz my dacz mylosczywy ( panye Ihesu Chryste, czye- 
bo I dostoynye cbwaiycz y na- | szwyątssye mąky thwoyey | rozmy- 
szlanye ^^znawacz, | day my mocz, zwyczeze- | nye*, przeczy w nye- 
przya- I czelom thwoym y mogym, | Amen. | O panye Ihesa Chry- 
ste, wyeczna slodkosz- | czy, v* czyebye my- | luyączych radoszczy, 
we- sseiya wszelkego y wsz- | yczka żądza przewyszayą- | cza, mo- 
czna nadzyeyo | {v.) rospaczayączych, prawdzy- | we zdrowye nadz- 
nych, I laszkawy y myioszczywy I wBzyczkych grzesznych po- | kuthn- 
yączych, ktoryzesz | rosskossy twoye wyzna- | lesz ye bycz szynmy 
Incz- I kymy, a dla czlowyeka sta- | lesz szye czlowyekem, na | sko- 
nanyn ostatecznego | wyeku wspamyetay my- | ly panye Ihesu na ono 
th- I woye wszelkne roszmyszla- | nye y wnatrzne tesziywe* | bolenye, 
ktores od począt- | kn poczyeczya thwego czlo- | wyeczenstwa natnrze 
na I szyerczu myal y czyrpyal, | (105) a naywyeczy, gdy szye | czasz 
mąky twoyey, od bo- | ga oczcza zrządzony, przy- | biyzal. Wspamye- 
tay my- I loszczywy panye Ihesu wsz- | ytky szmatky y boleszczy | 
y gorzkosezy, ktoresz z dosz- | wyaczyenya* thwego w du- [ ssy thwo- 
yey myal, gdysz | rzeki: szmathna yest dU' | ssa moya aze do 
szmyerczy, | gdysz przy ostateczney we- | czerzy apostołom two3^ | 
ezyalo y krew thwoye da- | wal, nogy pokomye gych | vmy wal y po- 
czalowal, | slodkosz ye poczyeszal, | mąkasz szwoye przybiyza- | yą- 
czą szye gym powyedalesz. | (v.) Wspamyetay myiy panye | Ihesu 
ono wszyczko Ikanye, | bolesczy y vdrączenye, kto- | rosz w roszko- 
sznym czyele | thwoym przed mąką krz- | yzową za mye grzeszną | 
czyrpyal, kyedysz na górze | Oiywney krwawy poth | po troyakey mo- 
diytwye I 8 thwego naszwyąthssego | czyala wylewał, od vcznya | 
twego wlasznego wydań, | od ludu wybranego twego | byiesz wydań, 
yath y wyą- | zan, od falssywych szwyat- | ko w oskarzan, od trzech | 
sządzy byies nyesprawed- | lywye sządzon, wybranym | (106) mfe- 
sczye twoymlerusa- | lem czassu wyelkonocz- nego^ w mlodosczy ros- 
kosz- I ney czyala thwego nye- | wynnye byiesz potapyon, | wydań, 



'^ffPoti* przekreślone. * Wy]ątki z dzieła: „Reyelationeś s. Bri- 
gittae^. 



118 

targfln, popychan^ | cz^ągnon, pchan, plwan, | zz* odz^en^a thwego 
wlasz- I nego zwloczon, w odzen^e | g^nsze czndze obleczon, na | 
obiyczn thwojhn naezw- | yathesym w oczu two^oh | byiesz zaw^ązan, 
posAy- I kowan, poiyczkowan, ku | ezlupowy wyązan, okrutb- | nye, nye- 
myioflzczywye I byczowan, czyrnym koro- | nowan^ktorąz koroną g- | wal- 
them na głową twoye | (v.) naszwyątszą wpoyona by- | la, nyewyiyczony- 
myy I nyewymowyonymy gy- I nymyroakamyydrączo- | neszbyi. Przesz 
toz o namy- | losczywezy panye Ihesu Kryste | dla pyamyątky* roz- 
myszla- I nya twoych ran, ktorcsz | czyrpyal przed szmyerczą | krzy- 
żową, racz my dacz | przed szmyerczą moyą zn- | pełną, prawdzywą, 
szkm- I chą z szyercza moyego, | zlez wyienye, znpelną | prawdzywą, 
skruchą z sze- | rcza moyego \ Ystną spo- | wyedz, słuszne dosyoz 
vczy- I nyenye y wszytkych moych I (107) grzechów zupełne odpu- | 
szczyenye, Amen. | Poszdrowyon bądź namy- | loszczywszy panye 
Ihesu Xryste, | racz bycz myioszczyw mnye | grzeszney, Amen. | Ocz- 
cze nasz a Zdrowa Mary a. | O panye ihesu Xryste, praw- | dzywe 
zwolenstwo | angelskye, roskoszy rayska, | pamyetay myiy panye | 
Ihesu na boyazny f Ikanye, | ktoresz myal y czyrpyal, | kędy wszy- 
czy nyeprzya- | czyele twoy yako Iwo- | wye okruthny srogym | 
a gnyewiywym wzro- | kem czyebe obstąpyiy | (t?.) byiy, gdzes possy- 
kowanym, | targanym, popychanym, | plwanym y gynymy czy- | asz- 
kymy makamy okruth- | nymy, nyesziychanymy, | biiy y zaszmą- 
czaiy. O na- | myioszczywszy panye | Ihesu Chryste, ktorymy a yako j 
wyelkymy krzy wdamy, | gwałtem, biyznyenym** | y ydrączenym 
przeslado- I waiy czyebe, a nade wsz- | yczko szlowa potworne, | 
czyaszke byczye, okrnthne | mąky, ktorymysz wsysczy nyeprzya- 
czele twoy czye- [ be prześladowały y byiy. I Proszye czye myiy pa- 
nie I (108) Ihesu Chryste, yzyeby mye ra- | czyi wyrwacz ode wszy- 
czkych I nyeprzyaczyol moych, wy- | domych y nyewydomych, | racz 
my dacz pod czynyem* | moczy rąk twoych zaszczy- | czyenye, otrzy- 
manye y | wyeczne zbawenye, Amtn. | Poszdrowyon bądź etc. | O cz- 
cze nas a Zdrowa Mary a. | iij. O panie Ihesu Chryste, | stwo- 
rzyczyelu szwyata, | luczkego plemyena spraw- | cza, ktoregoz żadna 
ysznoscz I prawdzywym szkonczenym \ wyszlowycz nye może, kto- | 
rysz nyebo y zyemye w ra- | ku zatrzymasz, wspamietay | (t;.) na one 
gorzką bolescz, kto- | rąsz czyrpyal, gdy nye wy- | emy Zydowye 
naszwyecz- | ssye raczę y naroszkoszny- | oyszye nogy thwoye na | 
krzyżu tąpymy gwozdmy* | przybyyaiy, a gdyś nye | byi zgodzon na 
wolą gych, I na dluzą f na szyrokoscz | czyala thwego naszwyecz- | 
ssego ku duram ^ na krzy- | zu przewycrczyenym bo- | lescz ku bole- 
Bzczy naszwy- | ączszym ranam twoym | przydawały, tako yzye | okru- 
thnye y nyemyioszcz- | y wye powróżmy rozczyą- | gaiy na dluzą y na 
szyrzą, | (l09) aze wszyczky stawy y zyiy | członkuow twoych nasz- | 



' Wyrazy „szkruchą z szercza moijego*' przekreślone. ' = blnźnie- 
niem. ' =. dziuram, czefsk. daura, dura. 



lid 

wyączszydi gwalthem | porwznf byiy. Proszye [ czye naszlodszy myiy 
pa- I nye Ihesn Chryste przes nasz- | wyączszą gorzką mąką | y na 
krzyżu bolescz y roz- | myszlanye yey, racz my | dacz szwyątą bo- 
yazn I y myioscz ku biyznyemu | memu, Amen. | Poszdrowyon bądź 
etc. I Oczcze nasz a Zdrowa Marya. | iiij. O pauye Ihesu Chry- 
ste, królu I wyecznyey* chwaiy, | prawdzywy lekarzu lucz- | kego ro- 
dzayuy wspamye- | tay na nyemocz y na bo- | (v.) lesczy, ktoresz na 
wyszokosczy I krzyża^ gdysz podnyeszon | byi, we wszyczkych sta- 
wycb I tbwoych yeatesz czyrpyal, | tako yzye zadny na szwem | mye- 
szczyu nye ostał byi | przesz porussenya, żadna | bolescz boleszczy 
thwey I równa nye yest, yzye od | pyethy nozney aze do ( wyrchu 
głowy nye byio I w tobye zdrowye naleze- | no, ny namnyeysze my- j 
eszczye* czyala thwego | przes obrazenya, nad to | thych wszyczkych 
ran bo- | lesczy nye pamj^etiiyącz; | bogu oyczu modiyiesz sze | (IJO) 
za twoymy nyeprzyaczel- | my, rzekąncz: Oycze od- | puszczy gym, 
yzye nye w- I yedzą, czo dzalayą. Przes | ta nyewymowną laszką | 
myioszyerdzya thwego | y dla pamyąthky gorzkey | mąky thwey rosz- 
myszla- I nya, racz my dacz namy- | loszczywszy panye Ihesu | Chry- 
ste, yzeby ta pyamyątka | roszmyslanya thwey gorz- | key mąky by- 
łaby mnye | moych wszyczkych grze- | chow zupełne odpuscze- | nye, 
wszyczkych zloszczy I oddalenye y przeczyw | dyabelszkemu poduscze- 
nyn I (v.) y pokuszam yego czyala j y dusse moyey szlussne ob- | 
ronyenye, Amen. | Poszdrowyon bądź etc. j Oczcze nasz a Zdrowa 
Maria. | y. O panye Ihesu Chryste, | zwyerczadlo wyeczney | szwya- 
tlosczy, mądrosczy | boga oycza, wspamyetay | na oną rzewnoscz pła- 
czu I szercza twego, ktorąsz rze* | wnoscz myal, gdyzesz z- | wyercza- 
dle nayaszneyssc- | go mayestatu thwego wy- | dzal wybranych thwo- 
ych I przes gorzką mąka thwo- | ye przeszlane bycz ku | (Ul) wye- 
eznemu zywotowy, | a yzesz przesrzal wzgar- | dzonych ziych dla 
nyew- I dzyecznosczy gych bycz po- | tapj^one, przez glabokoscz | 
myioszyerdzya twego, | ktorj^mze nam grzesnym | nadznym, w grze- 
ebocb I rospaczayączym, yestesz | lutoscz ykazal, a zwlascza | przes 
myioszyerdzye, kto- ( resz lotrowy na krzyżu wy- | szącz> ykazal, rze- 
kącz, dzyssa | sze mną wrayu bądzyesz, | proszye czye my loszczy wy | 
panye Ihesu Chryste, boże | moy, zstworzyczelu moy, | (v.) odkupy- 
czyelu moy, yzye- I by raczył sze mną grzesz- | ną myioszyerdzye 
twoye I yczynycz, by my raczj^l dacz [ prawdzywą szkruchą szy- | 
ercza mego, dostateczne | wyspowyedanye, słuszne | a dostateczne za 
moye I grzechy pokuty wypel- | nyenye, racz my ykazacz | dacz* ny- 
nye y godzyny sz- I myerczy moyey laszką j y myioszyerdzye twoye, 
Amen. | Poszdrowyon. Oczcze nasz. | yj. O panye Ihesu Chryste, | 
królu namyioBzczyw- | szy, przyaczyelu roskoszny, | wszystek ządayą- 
5zy, wspa- I (112) myetay na oną gorzkoscz | y czyaszkoscz, ktorąs 
lyal, I gdysz od wszyczkych przy- I aczyeiy y zDayoinych twoych 
pusczon byi na | krzyżu, nagy, ynądzony, | przybyty wy82^ał, gdesz* | 
)rzyaczyele y znayomy | twoy przeczyw tobye sta- | ly, a zadny nye 
^yii który- I by byi poczyessyi, tyiko | szama namyioszczywsza | ma* 



) 

I 



120 

tiichna twoya, pan- | na Marjra, przy Bkonanyn | twoym byia y wyer- 
nye I stalą, w korzkoszczy* diiase | ezwoyey, ktorązesz vcznyo- [ wy 
twemu Yanowy sz- [ wyatemv poleczył, y dalesz | (r.) Jey tegoż 
Ycznya myasto | szyebe, rzeknącz*: nyewya- | sto, oto szyn thwoy, 
do I YCznya, oto matka thwo- | ya. Proszę czye namyio8Z« | ożywszy 
Ihesa Chryste przez | on myecz bolesczy, ktorąs | ku matuehnye thwey | 
myal, wydzącz ^ą szma- | thną y pełną bolesczy | pod krzyżem sto- 
yączą, I racz my intoszczyw bycz, | a wspomóż mye we w- | szyths- 
kych* szmatkach y | w udrączyenyu czeleszn- | ym y dusznym, racz 
my I dacz poczessenye wszycz- | kego czassu szmatko w | moych, Amen. 
Poszdrowyon. | Oczcze nas a Zdrowa Maria. | (/id) vij. O pa- 
nye Ihesu Chryste, ) korono nyewymow- | ney radosczy, który zesz | 
yest szkarb wszyczkey sz- | czasiywosczy, studnycza | y początek po- 
czyessenya | nyeprzeczyrpanego myio- | szyerdzya, yenzesz zewn- | 
atrzney thwey myiosczy, | na krzyżu wyszącz, zawo- | lal: pragną, to 
yest ludsz- I kego zbawyenya, pokor- | nye czye prószymy, zapal | 
a dopuscz naszą żądzą | ku wszelknemu vczynku | doszkonalemu, a pra- 
gnye- I nye czelesznego pożąda- | nya, zapalenye ku szwyecz- | kym 
rzeczam szwyata | {v.) tego lubowanya w nasz | zkaz y yszmyerz, 
Amen. | Poszdrowyon bądź etc. | Oczcze nas a Zdrowa Maria. | 
viij. O panye Ihesu Chryste, | prawdzywa szwyat- | losczy wyerzą- 
czych w czye, I wyeczna slodkosczy y po- | czessenye pokornych 
sze- I rcz, nyewymowna po- | czy echo duszna, przesz | oną gorzkoscz 
zolczy sz o- czthem, ktorąs dla nasz | na krzyżu maky thwoyey 
napawan, day nam | nadznym grzesznym j czyalo y krew twą nasz- 
wyaczszą czasu żywota | nassego wszy czk ego, a | {114) zwlaszcze* 
w godzyna szra- | yerczy naszey, dostoynye | przyyącz ku lekarstwu 
y I poczyessenyu y ku zdro- | wyu czyala y dusz nasz- | ycb. Vzycz 
tes nam, yze- | by tymy szwyątoszczya- | my wszyczkymy przesz | 
dostoyne przyyeczy* gych | byiybychmy od wszyczkych | przeczy- 
wnoszczy obronye- | ny, a byiyby nam przesz- | p^^ecznoscz nyewy- 
mow- I nego wesseiya przed | obiycznoszczyą maycstatn ) twego, Amen. 
Poszdrowyon. | Oczcze nasz a Zdrowe* Maria. | ix. O panye 
Ihesu Chryste, czno- | tiywa moczy krolew- | ska, poczyeszna rado- 
szczy I (v.) duszna, wspamyetay na | onąbolescz ydrączenya | thwego, 
ktorąsz dla nasz | na krzyżu czyrpyal, kędy | dla gorzkoszczy szmyer- 
czy I y poszmywanya, ponay- | grawanya y bluznVen5'a Ystawycz- 
nego zydowsz- | kego, gloszem welkym, | placziyw5rm, yakoby od | 
boga opusczonego*^ wo- | talesz, rzekącz : Heiy^ Heiy, lamazabathany, 
to yest I bozye moy, czemusz mye | opuszczyi. Przes thą bolescz | 
ydrączenya thwego my- | ly panye Ihesu, pokomye | czye proszę, 
yzeby nynye I y ydrączenyu* czassu godzyny | {116) szmyerczy mo- 
yey nye I raczył mye opuszczycz, | panye bozye moy, stwo- | rzyczelt 
moy, Amen. | Poszdrowyon bądź etc. | Oczcze nasz a Zdrowa 
Maria. I x. O panye Ihesu Xryste, yen- j zesz yest początek y | do- 
konanye, ycdnoscz y | mocznoscz cznoth wszytkych, | pamyetay, yzye 
od wyr- I chn głowy asz do nozney | pyetby dla nasz mąka* | my 



121 

wfdkfmy b^lesz zra- | oyon, dla sz^rokosczy y | wyelkoszćzy ran 
twoydb I nanez m^e myiy panye | Ihesn przes prawdzywą | (i;.) laszką 
strzedz | ssyrokego | przykazanya thwego, | a racz mye przyyącz w la- | 
8zką twoy% Amen. | Poszdrowyon bądź etc. | O czcze nasz a Zdro- 
wa. | x|. O panye Ihesn Chryste, na- | wyssą dobroczy szw- | yątych 
thwoych y wye- I czne blogoslawyenstwo, | nyewymowna glabo- | ko- 
szczy myioszyerdzya | thwego, proszye czye dla globokoszczy* ran th- | 
woycb; ktorez przenyk- | naiy byiy kosczy nasz- | wyątsse wnatrzno- 
sczy I thwoych, yzyeby mye I (116) nadzną^ grzeszną, w grze- | chach 
pogrązeną* wy- | norzyi a raczył mye scho- | wacz w ranach na- 
Bzwyącz- ( ssych twoych od obiycza | gnyewn thwego, azye- | by prze- 
mynąl gnyew | twoy, a myioszyerdzye | thwoye yzyeby mnye | byio 
danO; Amen. | Poszdrowyon bądź etc. | Oczcze nasz a Zdrowa. | 
xi]. O panye Ihesu Chryste, yen- | zesz yest znamye yed- | nosczy, 
spoyenye łaskaw- | ey myioszczy, zwj^rczadlo* | prawdzywey yaszno- 
szczy, I wspamyetay na nyewy- | (t;.) mowną wyelkoscz ran | twoych 
naazwyąthszych^ | ktorymysz od wyrchu glo- | wy asz do pyąth no- 
żnych I thwoych zranyon byi, | a od zloszczywych Zydow | byiesz 
nyemyioszczywye | zdrapan, krwyą naszw- | yąthszą twoyą skropyon; | 
ktoryzesz nyewymowna | weiyką bolescz w pany- | enszkym naszwyącz - 
szym I czyele twoym, z laszky | prawdzywey myioszczy | thwey, dla 
nasz czyrpyecz | raczyi. O namyioszczy wszy | panye Ihesn Chryste, czo- 
zesz I (117) yesczye nad tho wszyczko | czynycz y czyrpyecz ra- 
czył, I y czegoby byi yesczye nye I Yczynyi, o namyioszczyw- | szy 
panye Ihesn pokornye | czye proszye, raczy thwoye* | naszwyątssą 
ktw^i^ wsz- I yczky rany thwoye w szer- | czu moym popysacz, yze- | 
bych ya o nych rozmysz- | lala y na pamyącz szobye | ystawycznye 
bolescz y my- | loscz thwoye naboznye | przywodzyia, yzeby pa- | 
myątka ych zawzdy w zam- | knyen]^ szercza mego by- | li^ a bo- 
lescz mąky twoyey | (v.) naszwyątssye vstawycz- | nye rozmnozena* 
we m- I nye y myioscz odnowyo- | na byia, yzebych tako | w chale* 
y wzdyekowanyn* | aze do skonanya żywota | mego ystawycznye trwa- | 
hy azye* do czyebe ządiy- | wemn szkarbn wszyczkey | dobroczy we- 
Bseiya nyewy- | mownego przyda, ktorez | my racz dacz myiosczywy | 
panye Ihesn Chryste w żywo- | czye moym, Amen. | Poszdrowyon 
bądź etc. | Oczcze nas a Zdrowa. | xiij. O panye Ihesn Xryste, 
yen* I zesz rzeczon lew mo- | czny, królu nyeszmyertelny | (iij)^anye- 
zwyczozeny* *, wspa- | myetay na oną bolescz | ydrączenya twego, 
na- I myioszczywszy panye | fbesu, ktorązesz czyrpyal, gdy | wszyczky 
moczy szyercza | y czyala twego ynze byiy | Ystaiy, a szk]onJ^wszy 
glo- I wą twoyą z bolesczya rze- | klesz : Popelnyio szye yest. | Przesz 
fhą bolescz ydrącze- | nya twego namyioszczyw- | szy panye Ihesn na- 
boznye I czye proszye, szmyiuyzye | szye nade mną nynye y | przy 
Bkonanyn zywotha | mego, gdy dussa moya | ydrączona bądze. Amen. | 



< Między kartami 117—118 ślad jednój karty wycictój. ' = niezwy- 
ciężony. 

Spiawozd. Komia. język., m. IS 



122 

(v,) Pogzdrowyon bąndz | namyioszczywszy pa- | nj^e Ihesu Ghriste, 
ra- I cz bycz myioszczyw | mnye grzeszney^ Amen. | Oczcrze nasz 
a Zdrowa | Mary a. Modiytwa siiij. | O panye Ihesn Chri- | ste, 
yedzyny szynn na- wyssego boga oycza, ya- | sznoscz chwaiy wyo- 
bra- I zyenya natury yego, | wspamyetay na ono po- | korne twoye 
poiyczanye, | ktorymzesz bogu oyczu | glossem wyelkym dusse | (119) 
thwoye poleczył, rzekącz: | Boże oycze, w raczę two | ye poleczam 
ducha me- | go, a szklonjNrszy głową, | podług czlowyeczenstwa | szko- 
nalesz, a tako na krzyżu | przybyty wyszalesz zdra- | panym, złama- 
nym, V- I mariym thwoym nasz- | wyeczszym czele, s krwa- | wymy 
ranamy, z wj^iy- | wayączymy krwye na- | drossy strumyonmy*, z sy- | 
nym, szmyertelnym obiy- | czem, ostrą, czyrnyową | koroną korono- 
wany, z ro- I zczyągnonymy rakama*, | (r.) starganymy zyiamy człon- | 
kuow wszyczkych, wnatrza [ wszyczkego, rzewnoszczyą | płaczu thwo- 
ych naszwy- | ątliszych oczu, z othworze- | nym Tsth roszkosznych, | 
s przebodzonym bokyem, | z rozkroyonym szyerczem | na8zwyąth8z3^ 
thwoym, I s ktoregosz studnycza* szye- | dm kosczyełnych szwyą- | to- 
szczy nam grzesznym ( na odkupyenye wypiy- | naiy. O namyioszczy- 
wszy I panye Ihesu Ghriste, kto- | ryzes na takye okruthne | mąky 
czyaszke naszwye- | (120) yeczsse*, nyewynne, pany- | enszke czyalo 
thwoye I dla naszych grzechów | dobrowołnye wydał, du- | sse na- 
szwyąthssą thwoye | za nasz grzeszne nądzne | na odkupyenye, na krzy- 
żu I wyszącz, bogu oyczu w ra- cze poleczył, przesz thą | nadrossą 
nyewynną sz- | myercz thwoyą y mocz ( krzyża szwyatego, proszę | 
czye pokornye panye | Ihesu Chryste, oycze nyewymo- | wnego myio- 
Bzyerdzya, | królu wszyczkey chwały, | racz mye wspomooz, pocz- ( 
wyrdzycz ku przeczywye- | nyu dyablu, szwyathu, | (r.) czyałn, yzye- 
bych szwyatu | themu marthwa, ymarla | byia, tylko tobye samemu | 
żywa byia, a przy ostatecz- | ney godzynye wysczya ( dusse moyey 
racz przy- | yącz k tobye dusse moye | pyelgrzymuyączą. Amen. | 
Poszdrowyon bądź etc. | Oczcze nas. Zdrowaś* Maria. | xv. Opa- 
nye Ihesu Chryste, pra- | wdzy wa mathyczo* | rozmnazayącza, wspam- | 
yetay na obfythe obiy- | wanye y thwey naszw- | yąthssey krwye 
wylanie, | ktorązesz s ćzyala thwego | tako obfyczye wyial, na ( (121) 
krzyżu wyszącz, gdy bog* | twoy naszwyączssy wlocz- | nyą był othwo- 
rzon, 8 kto- | regosz krew y woda obfy- | czye wyial, na krzyżu 
wy- I szącz, gdy bog* twoy nasz- | wyąthssy * wypiynala, tako I yzye 
namnyeysza kropya | w tobye byia nye ostała, | na krzyżu wyszącz, 
byiesz wyszusson, czyalo, kosczy | thwoye, wszyczky stawy | w so- 
bye wyikoszczy* thwo- | ye'nyemyaiy. Przesz to nadrosse thwey na- 
szwy- I eczssey krwye wylany e, | przes gorzką mąka th- | woye, przesz 
nyewynną, | okruthhą, szmyercz y przesz | (v.) thwoye naszwyaczsse 
ra- I ny, proszye czye namyio- | szczjhrszy panye Ihesu Xryste, | 



' nWijłal. na krzljzu wij- | sząoz. gdij bog twoij nasz- 1 wijitbssij*' 
przelureśłone. ' „thwoije^ przekreślone. 



123 

zra^y szlodkoszczyą ran | thwoych nąszwyączssych | szercze mo^e, a za- 
pal mye I ku myioszczy thwoyey, y- I zyeby Izy pokuty myios- I czy 
thwey byiy ehlełyem | mnye we dnye y w noczy, | racz mye k tobye 
znpel- I nye nawroczycz^ yzeby azyercze moye tobye sza- | mema 
byio myiym, lu- I byeznym, przybytkem w- | yekuystym, obczowa- 
nye I moye na tym placziywym | padole yzeby labę « przy- | yemne 
tobye byioj skona- | (122) nfe żywota mego yzeby | tako chwalebne 
byiO; I aby po szkonanya żywota | mego czyebe namyiosz- | ożywszy 
panye ze wszyczky- | my szw^ątymy thwoy- | my dostoyna bych 
była I czyebe na wyeky chwaiycz^ | Amen. Poszdrowyon etc. | Ocz- 
CZ6 nakz a Zdrowaś* Marya. | Thy modiytwy o£fye- | mye tobye 
naazlod- | szy y namyioszczywszy | panye Ihesn Chryste^ thwey | na- 
szwyeczssey myioszczy | dzaky nyewymowne | dawam za naszwyąn- 
azye* I rany thwoye, dla wyie- | nya* nadrossey krwye | (t;.) twoyey 
naszwyeczsseyi | za chwalebną y namy- | loazczywszą mąką y gorz- | 
ką nyewynną szmyerCz | thwoy% y za wszyczky | dobrodzeystwa 
thwoye^ I nmye grzeszney z lasad^y | thwey naszwyątssey | daney, ku 
czty* y chwale | naszlodissego gjhnyena | thwego, na wyeky chw- | 
alebnegOy racz my dacz | y otrzj^acz moy namy- | loszczyWezy pa- 
nye, yzye I czokoiy byio nyedostoy- I nye a nyenaboznye | (123) w tych 
y w gynych mod- I lytwach moych, thwey | naszwyaczssey myio- 
sczy, I przesz mye grzeszną | popelLyono^ racz my | odpnszczycz a pro- 
szbą I modiytw moych racz | przyyącz; y tesz we wszyt- | kych do- 
brych yczynkach | racz mye pomnozycz, | yenze krolnyesz z bogem | 
oyczem na wyeky wye- | kom. Amen. | 

Poczyna szye modiytwa, a kto | yą z nabożnym 
szyerczem | mowy na każdy dzyen, ten | otrzyma 
pyecc darnow la- I skawych od myiegoboga: | nay- 
pyrwey yzye trzy dusse | (t;.) z yego pokolenya bądą 
zba- I wyony, ozo myaiy bycz pota- | pyony; wtóry 
dar, ysz tako | bąndze czyst od grzechów, | tako* 
byi, kyedy gy okrzczyo- I no; trzeczye, ysz taką ła- 
szka I otrzyma V boga, yakoby | onszamtąmąką czyr- 
pyal, I czo yą wszyczy maczenny- | czy czyrpyeiy; 
czwarthy, y- | zye taky może bycz w taką | żądzą za- 
.pałon, yzye pan | baog wszytky thy dnsse, | za które 
sz^ on modiy, z mąk | wybawy; pyąthy dar, acz- | 
by then czlowyek tego roku | albo myeszącza vmarl, 
gdy- I by począł ta modiytwa mo- | wytz*, tedy 
yemu myiy bog | da taką odpłatą, yakoby yą | (124) 
pyąthnascze lath mowyi | y trzymał, ktorasz szye 
tako I poczyna modiytwa: 

Poszdrowyony l>ądz- | czye naroszkosznyey- | szye czlonky ' 
mego 0amy- | Iszego odknpyczela, pana | Ihesu Olirysta, na ołtarzu 

' Wyjątki z dziełka: .Pozdrawianie członków pana Jezusowych '^y wy- 
danego późniój w Krakowie u Unglera około r. 1530. 



124 

krzy- I za rospyatee*. ) Poszdrowyona bądź glo- | wo nadostoynyeysza 
tro- I nn państwa, czczy f chw- | aiy, czjh^nową koroną | s czyszą- 
czem* ostrego czyr- | nya szklota y krwyą ob- | lana y obnyeczczo- 
na*. I Poszdrowyon bądź nasz- | wyąthssy mozkn ^, od czjh*- | nya 
ostrego szkloty y | (w.) zdyurkowany*. | Poszdrowyony bądzczye | na- 
krasse wloszy, w udrą- | czenyn ossepany y otar- | gany. | Poszdro- 
wyono bądź sz- | lyczne czoło, ktoremn szln- | sza noszycz koroną 
tego szwyata wszey chwały, | na wszyczky strony krw- | yą oblane. | 
Poszdrowyony bądzczye | oczy, ktoresczye szyebe wy- | pnszczyaiy 
yasznoscz bosz- | thwa, w bolesczyach mą- | ky gorzkey wyiewaiy- 
Bczye I zlszj^ gorzkoszGzy. Poszdrowyon* bądzczye | {^125) nadobro 
tiywszye V8sy, od I szlow zydowszkych posz- | myewanym, Trąganym 
y bluznyenj^, y przeko- | ramy y blaznyenym na- | pelnyonye. 
Poszdrowyony bądzczye | naczyszczse nozdrze, kto- | reszczye ezyr- 
pyeiy nye- I wymowny Bzmrod od | przewrothnych Zydow | bmo 
szkromnye. | Poszdrowyono bądź bo- | ze obiycze myiosne^ roz- 
kwytayącze nad roszą, | ktoresz za nasz twarde | razy brało. 
Poszdrowyony bądzczye | wargy myioszne y rosz- ( (t;.) kwytayącze, 
ktoreszczye za | nasz okmthne poiyczky | braiy. | Poszdrowyon^ 
bądzczye | naslodsse Tsta, ktoresczye | wolaiy w bolesczy przed | 
gorzkoszczyą mąk : Boże moy, | boże moy , czemusz mye | opa- 
szczyi. I Poszdrowyon bądź naszw- | yąihszy yazykn, który prze- | 
chodzy wszyczky slodkoszczy, | ktorysz w bolesczy dla nasz | przyiy- 
pal ku podnyebye- | nyu vst, dla pragnyenya | y w pragnyenyn 
Tszchnyenya. | Poszdrowyon bądź | naszlodszy glosze, ktorysz | nad 
spyewanye slodkye, | {126) angelszke wszytkych nyeby- | osz, za nasz 
polozon w gorz- [ key mowye. | Poszdrowyon bądź krtanyu, | słodko 
brzmyączy, dla nasz | przesz czyaszke wzdychanye | vszchnale* y omye- 
nyały*. I Poszdrowyony l)ądzczy-e | dzyasła y zamby, przed* ra- ) zy 
z dzyąsl wystapuyącze. | Pozdrowyony bądzczye | czełuszczy naszlod- 
sse, zolcz^ą | y oczthem napawane. | Poszdrowyono bądź namy- | ło- 
szczywszy* wezrzenye Chry- | stusza myiego, pełno dzy- | wney czud- 
noszczy, którego | czudnoscz roskosznye karmy | y wesseiy angyoiy 
nyebeSce, | (t?.) plwoczynamy zydowszky- | my oszkaradzone y we- 
ly- ) kymy razy nyekztaltownye | vdzyełane, tako yzye yed- | nemu 
wzgardzonemu y | wyrzuczonemu byio wy- | dzano y przyrównano. | 
Poszdrowyona bądź ty | ryczyerzka szyyo, czosz razy | czyrpyala 
y przy mo wala | zaszyky od r^u zydowszkych. | Poszdrowyone bądz- 
czjfe I krołewszke pieczy, ' ktoresz | pod brzemyenem szwyąte- | go 
krzyża szldonywszy sze, | nyosziyszczye szwa zalosz- | ną mąką na 
szobye. I Poszdrowyony bądzczye | {124 a.) wy nablogoslawyensze | 
ramyona^ na krzyżu bar- | zo gorzko roszpyathe, kto- | resz na kozdy 
czasz gotho- I wy szą przyyącz y wzyącz | mnye szyna straczonego. I 
Poszdrowyony bądzczye | ^ naszwyączssye raczę, | okruthnymy gozd- 



^ := mózgu. 



125 

my przeklote. | Poszdrowyony | bądzczye boszke p^erszy^ | przes 
wzdychanye poząd- | lywe za nasz oyenstawycz- | ne proszącze. | 
PoBzdrowyono bądź szercze | tego szbawyczela, dawąyącz | nawyssy 
szkarb tego bost- | wa^ ze wszytkych ssyi mey | dasse dzyaka tobye 
dawam \ (v.) y b%dz pozdrowyono, abo- | wyem balszam wyeczne- | 
go zbawyenya yest nam | s czyebye sczyedrze wypiy* | nąl. Poszdro- 
wyony bądź- | czye wnatrze y myioszer- | ne wnątrznoszczy, przesz | 
które nasz nawyedzyio J yest tho wyscze s tey wy- | szokoszczy ocz- 
tzowskey* czty*, I ktorez wnątrznoszczy w j mącze za nasz pragnaiy | 
y Yszchnaiy. | Poszdrowyon bądź boku | tego zbawyczyela, wlocznyą | 
othworzony a krwyą y | wodą oblany, w tobye yest | wszytko zba- 
wyenye nasse | y wszyczka nawyssa zap- | {125 a.) latha y dokonanye 
szba- I wyenya nassego. | Poszdrowyon bądź czesz- | arszky chrzyp- 
czye, byczo- I wany na wszyczky stro- | ny, zranyony wszytek, 
czyaiye* złamany, starga- | ny y szepany. | Poszdrowyony bądzczye 
naezyaczye ledwye* * rozk- | wytayącze, czystoszczyą | obwyązane, dla 
nasz prze- | paszane passem wzgar- | dzenya y poszmywanya, | na 
WBze strony obnażony. | Poszdrowyony bądzczye | wy koszczy pana 
mego, I które zyemye czyaske dro- | gy dla nasz przebyegaiysczye. | 
Poszdrowyony bądzczye | (e?) wy naszwyączs»ye kolana, | w modiy- 
twach tako Tsta- | wycznye dla nasz szklą- | nayącze, a w tey mą- 
cze I szą drzaiy y krwyą zma- | czany y oblany. | Poszdrowyony bądz- 
czye I wy nogy nyepokalone* | żadną maknlą, ktoresz- | czye przye- 
byegiy y prze- | wandrowaiy ty wszycz- | ky drogy nassego wszy- | 
tkego Yczyessenya, okru- | thnymy gwozdmy przebyte. | Poszdrowyo- 
no I bądź bozye czyalo, na szu- | byenyczy szwyątego krz- | yza 
wszytko okmthnye | wboleszczyach y w makach | {126 a.) roszczyą- 
gnyono, bolesczy | y mącze poddano, mą- | ką y boleszczyą ogar- 
nyo- I no, wszyczko krwyą ob- | lano y gorzkoszczyą we- | lyką na- 
pelnyono. |' Poszdrowyona bądź na- | slacbethnyeysza dnsso te- [ go 
zbawyczela Chrystasza | myiego, ku tobye ya wo- | lam z wnątrzy 
szyercza | mego, bądź poszdrowyo- | na a weszel szye na wsz- | elky 
czasz, bo w tobye yest | wyczysznyona fygnra | troycze szwyątey, 
oszwye- I czona thą szwyatlosczyą | bóstwa, ktorasz byia wy- | pu- 
szczona z gyaczthwa (v.) tego czyala, z nyewjhnlo- | wną* myioszczyą 
twoyą I y napozodiywszą oczy- | wysznoszczyą yestesz bo- | gu oyczu 

ty wzyawyia, I a thą straczoną owczą I ' dzywnym pozy- | 

szkanym yestesz zaszye | dal they prawey raczę th- | wego myiego 
oycza. I Poszdrowyony bądzczye | tesz wy nayaszneyssye | rany, wszech 
drogego ka- | myenya szwyetleysse*, nad | wszyczko kamenye dro- | 
gye welebnyeysze, szła- | chethnyeysse y kraszny- | eysse, wy szwya- 
tle kamenie | {127) drogo wyelebne, wy | myioszne rany mego | my- 
iego pana, ktorymy | on byi okraszyon, od pod- | eszwy nog szwych 



' = lędźwie. * Miejsce próżne na jeden wyraz, siedm lub ośm 
liter. 



126 

asz I do wyrchu głowy gzwey, | które mn^e w mofe szer- | cze wczy- 
Bzną y wlepyą | tą mocz tey weiykey my- | loszozy, yasz ehwaiye 
twe I wszyczky członky y modle | szye thwym wszyczkym | stawomi 
a w nych thwą | ozwyąthą myioscz poszd- | rawyam, yayeobeymu- ( 
ye y czaluye thwe nasz- | wyątsse rany, ktorychesz | ty myiy pft&ye 
moy byi I lv.) pełen od pyąnth thwych j szwyątych nog asz do w- | 
yrchu głowy thwey, ya | moy myiy panye dzaky | dawam tliwey 
szwyą- I tey myioszczy ze wszycz- | key żądze mego azyercza, | za 
ty nyewymowny gz- I matky y boleszczy, które- | zesz ty myiy pa- 
nye myal; I gdy yedna rana drngą | przecbodzyia w boleszezy, | y za 
thwoye szWyąthą | krew, ktorąsz thy tako | okwyczye z thwych ran | 
raczyłesz wyiacz diya zba- | wyenya naszego. O ty | yedzyna po- 
znawcza* I {128) mey oczywysznoszczy, day my tho, aby wszyczky 
th- I woye rany moszaiy bycz i yedno zapalenye thwey | myioszczy 
w mey dnssy | y yedna ognyowa strza- | la, ktoraby me szyercze | 
tako moGzno przestrzeiy- | la, yszby zadney rzeczy | czeszney w szo- 
bye zadzyr- | zecz nye mogła na wszel- | ky czasz, yedno tylko po* | 
yszby po tol)ye szamem | pragnało, a nad tho ysz- | bych ya mocz- 
nym, górą- \ czym pożądanym czyebe | ku mnye z gwalthem | przy- 
czyągnala, aby thy | w tem myiy panye spra- | (o.) wyał wszyczky 
moye vcz- | ynky w yednem, przy- | gyemnem obyczaya mn- | ssa- 
łyby bycz Ytwyerdzony, | a wszytky mysziy ty szy- | ercza mego 
YStawycznye | w thwey chwaiye mnsza- | lyby szwyeczycz rownye, | 
yakoby ony przes omycze | thwych szwyątych ran | byiy okrassouy. 
Tesz wsz- I yczky szlowa vst moy eh, | bo* thwoyey chwaiye y | ku 
polepszen]^a mego biyz- | nyego s taką szlnszną vzy- | tecznoszczyą 
maszaiyby | bycz dokonanye* prawa | stałosczą na to ka thwey | {129) 
chwaiye, y na to, aby moye | dnsse* s twą myioszczyą | byia przyo- 
dzyana tako, ya- | koby yednym zwyązanym, | nyerozlączenym any 
roz- I dzyelonym* s tobą myiy | panye byia zwyązana | na wyeky 
wyeczne w eh- | wale thwey. Amen. 

Modiytwa o naszlodszym | gymyenyn Ihesus. | 

O nadobrotiywszy | Ihesn, o nalaszkaw- | szy Ihesn^ o namo- | 
czneyszy Ihesn, o nyeprze- | moszony Ihesn, o zwyczez- | ny IhesU| 
o Ihesn, Ihesn, zwycz- | aszczo wyeczney szmyerczy, | (v) o namadr- 
szy Ihesn, o naro- | stropnyeyszy Ihesn, o Ihesn | szkarnye wszycz- 
key boszkey | mądroszczy, o namyiosz- | yerdnyeyszy Ihesn^ o nalu- | 
toszczywAzy Ihesn^ o naw- | czassnyeyszy Ihesu, o nalas- | kawszy 
Ihesn, o Ihesn, szynn | dzewycze panny Maryey, | pełny myioszczy 
y praw- ( dy, racz bycz myioczyw* | mnye grzeszney podlng | wyel- 
kosczy myioszj^erdza [ thwego. O nalaszkawszy | Ihesn, proszę czye 
przesz oną | krew drogą twoyą, ktorąs | raczył za nasz grzeszne na- | 
dzne na ołtarzu krzyża | {130) wyiacz, aby omyi wszytky | zlozczy 
moye, a nyewz- | gardzay czyebe pokornie | proszączego, twoyeto 
ymye I Ihesn naszwyąthsze wzy w- | ayącze*, to ymye Ihesus, o | Ihe- 
8U8> bai*zo fizłodky* yest to | ymye Ihesus, o Ihesus, barzo j roszkoszny 



127 

yest to gfmye \ IhesoS; o Ihesas, barzo wspo- | maga^ącz^ jfest, o na- 
do- I brothiywszy Ihesu, jfenzesz | mnye stworzył y twą | nadroBsą 
krwyą odkupyi; | nye dopnszczayzye moye | bycz potapyeną, yenzesz | 
mye stworzył z nyzczego*. | To gymye naszwyączesy | Ihesus wykłada 
8ze zbawyczel, j (r.) o nadobrotiywszy Ihesu nye | przyepuszczay myą 
na sz- I traczenye dla zloszczy mo- | ych, yzye mnye stworzyła | 
wszeełimoczDa dobrocz th- | woya. O nadobrothiywszy | Ihesu racz 
Yznaoz thoy czo yest | we mnye thwe^o^ a oddal tho, czo yest nye- 
przyaczyel | dusse mey^ ode mnye. O | nadobrothiywszy Ihesu racz | 
my bycz myioszczyw^ po- I kąd czasz yest myioszyer- | dzya twego, 
a nye potapy- | ay mye w dzyen thwego | sządu barzo szrogego. O | 
nadobrothiywszy Ihesn, ye- | sziy yzyebych ya zaszluzy- j la s twey wel- 
key sprawed- | (131) lywoszczy mąką wyeku- | ystą dla wyelkoszczy 
gr«y- I chow moych, yesczye po- | kornye odzywam do * th- | wey 
wyemey aprawediy- | wosczy ku thwemu weiy- | kemu myioszyerdzu 
a I nyewymownemu, aby | my raczył bycz myioszczyw | yako oczyecz 
nlyloBzcz3^wy | y pan barzo lutoszczywy. | O nadobrothiywszy Ihesu, | 
y który badzye vzytek z | wyianya krwye nadrosz- | sey twey, yestiy 
ya grze- | szna stąpye ku potąpye- | nyu wyecznemu, a wszą- | ko 
myiy panye vmarły | chwaiycz czyebe nye bądą, | (r.) any ony wszy- 
czy, ktoTzy I stapuyą do pyekla, ale \ my tylko, yzyeszmy zy- | wy. 
O namy łosczywszy | Ihesu, o naszlodszy Ihesu, o | nalaszkawszy Ihesu, 
ona- I pokorny eyszy Ihesu, o na- | czyszczy^Ihesa bądzmyg- | rzeszney 
myioszczyw. O I nadobrothiywszy Ihesu racz | mye przj^yącz grzeszną | 
w iyczb% thwoych wybra- | nych. O Ihesu zdrowye w- | szythkym w czye 
wyerzą- | czym, o Ihesu zdrowye | wszyczkym w czye duffa- | yączym, 
oihesu,thyyesz | Bzlodky*odpuszczenye | (i«?2)grzechow moych, szmy- | 
lny szye nade mną. O | Ihesu, szynu dzewycze pan- | ny Maryey, racz 
wlacz I w szercze moye, szłuzebnycz- | ky twoyey Eonstanczyey, | 
Uszka thwoye, mądroscz | szwyata, łaszka nyeobl- | udną, czystoscz 
y pokora, | czyrpiywoscz szwyeta | we wszyczkych przeczy w- no- 
BKzyach moych, yzye- | bych mogła dostatecz- | nye, prawdzywye, 
esye- I be szamego myiowacz, | w tobye szamym szye | kochacz, ra- 
dowacz, rosz- | myszlacz, yzye z oyczem | y z duchem szwyąntym | 
zywyesz y kroluyesz w ye- | dnoszczy na wyeky. Amen. 

Dla staloszczy we wszytkym | dobrem y dla scza- 
sznego [ szkonanya trzy Zdrowe Ma- | ryey*mayąbycz 
mowyo- I ne, które naszwyathssa pan- | na Marya 
obyawyia y nączyia szwyąntha Mechel- | dysz', mo- 
wyąez, tak my sze | bądzesz modiyia: | 

Pyrwsa Zdrowa Marla. | Wwszechmogącza pan- | no, nye- 
beszka y zyem- | szka dzewyczo, panno | Marya, proszę, yzye yako | 



X 



' „do** poprawione na „od*^. ' Wjn^tki z dzieła: ,yLiber gratiae 
spirituahs, yisionum et reyehitionum b. Mechtildis'. 



■ 



128 

bog oczyecz podług w- | szechmocznoBzezy szwey | wyelkoBZczy czyebe 
fizobye I {133) na stolczn nawyssym | poszadzyi, aby my vpro- | szyia 
we wgzyczkych vczy- | szkach moych y w mod- | lythwach moych 
mocz, I którą bądącz poszyiona y vmocznyona, abych nye | YstaU 
w ktorychkolwye | pokaszach albo w przecz- | ywnoszczyach, yzye- 
bych I szye eprzeczywycz mogła, | a raczy przy mnye bycz | w go- 
dzyna szmyerczy | moyey, poczyesaayącz | y wypądzayącz wszyczka | 
mocz przeczy wną, Amen. Wtóra Zdrowa Mary a. | O namadrzsza* 
mystrzyny, I apoBtolszka dzewyczo, | (t;.) panno Marya, proszye czye, i 
yzye yako Bzyn boży po- I dług szwey nyewybada- | ney mądroBZCzy 
przewy* I Bzoną nąką mądroszczy | y roznmem czye mystrzy- | nyą 
okraszyi y wszytka | napelnyi, yzye nade w- | Bzyczky szwyątlie 
wyan- I czym* Yznanym yzywasz | blogoslawyeney* troycze, | a który 
tako wyelką yasz- | noBZCzyą czyebe oBzwye- | czyi, yzye yakoby 
szloncze | szwyeczącz, w moczy wszyt- | ko nyebo oszwyeczasz, v- | 
prosysz my we wszyczkych ( yczynkoch moych y w mo- | diytwach 
mądroBcz, kto- | {134) raby mye oszwyeczyia, | abych nye zblądzyia, 
abych I tesz nye byia zwyedzona | ktoremkolwyek bladem | od spra- 
wediywoBzczy, a | w godzyna Bzmyerczy | moyey dassa moya fiz- | 
wyatloBzczyą wyary y I boyazny y Tznanym | OBZwyecz, aby wyara 
mo- I ya nyewyadomoBzczyą | albo ktorem zgladem* | nye byia ka- 
BBona, Amen. | Trzyeczya Zdrowa Marya. | O namyioszczywszya 
po- I czyoBsyczelko nadznych, | dzewyczo panno Marya, | proszye 
czye, yzye yako f duch szwyąnthy z mocz- | noszczy szwey boszkey | 
(v.) myioBzczy zupelney tobye | wlał y yako szlodka, na- | pokomyey- 
Bza y namyio- | szyerdnyeysza Yczynyi, | yzye po myiem boże 9Z' \ 
lodsza bądącz, mnye do- | brocz laszky a myioszczy | racz yproszycz^ 
ktoraby | mye poczyessyia we w- | szytkych szmathkach y mo- | dljf- 
twach moych, abych | nygdy nye byia przewy- | czczona* szmatkom 
albo I zaszmączenym, abych | nye Ystala, a racz bycz przy | szkona- 
nyu moym, wie- | wayącz dussy moyey sz- | macznoszczy boszkej 
my- I {135) leszczy, która tako barzo | nyechay przemaga, pa- | n^^y® 
we mnye, aby wsz- | ytka mąka Bzmatku y | gorzkoszczy szmyercsy 
była- I by my szlodkai Amen. 

Pan Ihesus w ponyedzalek | wyelkonoczny nączyi 
tych szlow w ewan]geiy | meszkayączych: 

O iedzyny myiosznyku ( moy, dobry myiy | panye Ihesu, me- 
Bzkay, pro- | szye czye, sze mną, bo dzyen | zywotha mego szkło- 
nyi I szye azye do weczora, me- | szkay moy yedyny panye | 8*® 
mną, lako oczyecz nalasz- | kawszy sz czorką szwoyą, | (t;.) rozdzye- 
layącz sze mną | nyebeszką dzedzyna, kto- | rąsz my kupyi twoyą | 
drogyą krwyą, ze wszycz- | kym dobrym, ktoresz mj* | kolwyek ku- 
pyi za trzy- I dzyeszczy y za trzy la^a, | tho my wszyczko raczy | 
dacz. Wtnra* proszba: | Meszkay sze mną yako | przyaczyel 
z przyaczye- | lem szwoym nawyer- | nyeyszym, a yako czlo- | wyek, 
gdy wyernego ( ma przyaczyela, do nye- | go szye we wszytkym y- | 
czyeka; w potrzyebye | k nyemn zawzdy przy- ) stayącz, takyek* y y* 



I 



i * 

I 



129 

do I {136) czyebye, który moy przya- | czyel yestesz nade wszycz- ) 
ky nawyernyeyszy, zaw- | zdy przespyecznye nye- | chay bada myala 
Yczyecz- I ka k tobye y w nyemoczy ( moye y wszytky moye | 
Bzmatky na czye spusz- | czyam y tobye poiyeczam, | bo thy wyer- 
nye kn wszyt- | kemu dobrema spomocz | mye raczysz. Trzyeczya 
proBzba: | Aby raczyi sze mną meszkacz | yako oblubyeDyecz 
z ob- I lubyenyczą, medzy ktorey- [ my* zadno n}*e mozye | bycz roz- 
dzyelenye, aiysz | szye w nyemoczy rostawa^ | (v.) aiye nyeziy ya 
zanyemO' | gą, thy yestesz lekarz | narczenszy, a od wszeiy- | key 
nyemoczy mye vz- | drowycz możesz, a me- | dzy namy nyechay 
nye I bądzye żadnego rozdzye- | lyenya, ale nyechay | bądzye wye- 
czne złącze- | nye y nyerozdyine* spoye- | nye. Czwarta proszba: | 
leazczye czye proszye, aby | raczyi sze mną myeszkacz | yako tho- 
warzysz s tow- | ar^yssem wyernym, | sz których yestiyby ye- | den 
brzyemye noszyiby, | natychmyast drugy ono | (137) brzyemye bye- 
rze y 8z nym | pospola nycsse, takyesz y | thy o naszlodssy Ihesu 
w- I szyczky brzyemyenya* sz- | mąthkuow y nyemoczy | moych sze 
mną myiosz- | yemye raczy noszycZ; bo | wszytko mnye s tobą bą- | 
dze leko ku znoszyenyn. Amen. | 

PoBzdrowenye pana Ihesu- | ssowego szercza za 
każdą | zameszkaloscz, którego pan | Ihesus nączyi: | 

Poszdrawyam kwyth- | nącze y myiuyącze szer- | cze naszlod- 
szego myiosz- | nyka mego, pana Ihesu j Chrysta, w boszkey dobro- 
czy, I (v.) która ona yest studnya | y początek wszytkego | dobrego 
y odkąd wszycz- | ko dobre pochodzy. | Poszdrawyam thwe | przena- 
Bzlodsze Bzercze | boszke w okwythoszczy | wszyczkey laszky, która | 
wypiynala y wypływa I y wypiynye nad wszjft- I ky szwyenthe 
y dusse I zbawyone* | Poszdrawyam thwe | naszwyąthsse szercze | 
w Bzkonczenyu oney szło- | dkoszczy nalaszkawszego | szercza thwego, 
które I wyekrocz* wyprysznąwszy, | {138) wlało y ypoylo dusse | 
moye strumyenem th- | woyey boszkey dobroczy | y roszkoszy, 
Amen. | 

Yczyeczką, którą czlowyek | ma myecz w prze- 
czywnosz- I czyach do pana Ihesusza: | 

Czo szye bogu w dussy | wyerney barzo łuby, kto- | ra szwego 
poczyessyenya | nye przekłada nad boszke, | bo szam Ihesus pan 
rzekła I we wszelkym szmatku | nyechay przydzye do mnye, | a nye- 
chay szye trzyma | szercza mego boszkego, | ządayącz bycz poczyesso- | 
na tham, a thedy ye na- | wyeky nye opuszczye, a thy | {v.) wszycz- 
ky czyrpyenya | my leszczy moyey pole- | czay, rzekąncz: O myio- 
Bzczy I them vmyslem, kto- | remesz thy mye do szyer- | cza boszkego 
przyniosła, | thobye połeczam a proszę, | aby moye wszytky prze- | 
czywnosczy w nawyssey | wdzyecznoszczy doszko- | naley thamo na- 
znaczy- I la, a we wszythkym szm- | atku y w praczy o naszło- | dsza 
myioszc^ wspomozy | mye. 



Sprawozd. Komis. J$zyk., 10. 17 



180 

A kyedy ozlowyek w ematku | albo wprzeczywno- 
Bzczy yest, ( ma tak mowycz panu Ihe- | znasowy: | 

{ł39) Chwaiye czy« o naszlod- szy panye Ihesu w zlą- | cze- 
njhi oney chwaiy, kto- | rąsz thy na krzyżu v boga | oycza w mą- 
kach twoych I chwaiyi, y w oney wdzyecz- [ noszczy, ktorey szy* 
yemu I dzakowal, | y zye czye eh- | czyal dla zbawyenya sz- | wyata 
tako wyeiy czyr- | pyecz, y w myioszczy, w ktorey- ( zesz thy wezyt- 
ky mąky | rad y chczyącz* czyrpyal, | proszye, by za moye czyr- | 
pyenye bogu oyczu chwa- | la wydal. | Blogoslawyony yestesz | Ado- 
n^y, oycze pana nassego | {v,) Ihesu Żrysta, w ogrod^ye nVe- | ba, 
ktorysz Tczt^nyi nyebo | y zyemye y wszytko, czo | w nych yest, 
szląwny y (chwalebny y powyszo- | ny na wyek wyekom, Amen. | 

Kędy czlowyek bywa w | czym oczyąszon,ynQ^| 
moych nyechay szyc po- | loży, a tumo wszycjęk^) 
brzemye szwoye mnye | poleczay%cz, ma szlo^ycz | 
y ma mowycz tha mod- | lytwa: | 

Wzglądny, proszę czye | wyiy panye, ^a mye | szlug% ibwoy^ 
panye | szwyąnthy oycze, za które | {140) pap \\i€m» Chrystw nje 
wąth- I pyl rakom szye p.odacz | wy^nym y krzyżową pod- 1 yącz 
mąką. A proszye, | ąby raczyi ogyem * myło- ] szyerdzyii thwego pa \ 
mye wzglądnącz a oszw- yeczycz dusse moye, abych | mogła yznacz 
ku czemu | ysz* takyey myiosczy, tosz | my przyhodzycz dopu- 
Bczyi, I abych tho dla chwaiy | thwey y wszytko mnye ) przeczywne 
sczyrpyecz | pokomye mogła, Po tym | w raczę bozye ma szye | 
poleczycz cztaczt*" tha responsa: | Wypuscz panye mą- 
droscz I (t;.) sztoloza wyelmoznosczy | twoy*, aby sze mną byia | 
y sze mną robyia, abych | wyedzala, czo przyyem- [ nego yest przed 
tobą I na wszelky czasz. V. Day my | myioszczywy panye stoi- [ czow 
thwoych thowarz- j yszka mądroscz, aby etc. | Chwalą oyczu y szynu | 
y duchu szwyąntemy, aby etc, | A proszę moy n^yiy pa- | nye, aby 
twoy a boszkk | mądroscz, naprą wy czelka | y spomozyczelka moya | 
byia, aby tho poczyesse- | nye na thwoye boszką | chwalą y memu 
pożytku, I {141) i ku pożytku pospoiytemi | moglabych sczyrpyecz, | 
do Bzercza mego masz przy- | stapyez. | O nyedomnymane vmy- | io- 
wąny^ laazky, aby | sziuga odkupyi, bęi^vmz \ wydał. O dzywne 
loyto, I którego waznoszczyą yacz- | thwa szwyąta odkupyp^ | ro yest, 
y pyeklo złama- | no yest y othworzon^ | yest aan yiycaka krolew^ ( 
stwa nyeheszkego. A prooze | o naszlodsizy Ikesu, ąby przes | oiy- 
loiBcz boszkego szyercza | tfa^ego,^ kti^rys^i ^szyczkycb | ludzy Ibrza- 
myopa nos^yi, [ aby vezyiiył bra^mye fum- 1 atku | (t?,) m^go s w^y«* 
oząiojNKC^yą { y z myiaazozyą. 



' ;»ogiem^ poprawione na „okiem**. ' s. ozyti^^. 



131 

A tako pan Ihesus sznka, kio | yemn szwoj^e ftzmąt' 
ty|poIeeza,awnym duffa^ | mowyącz tak: | 

Bofltwo moye przezeg- | Ba czj^d, czlow^oezenstwo | mo^e po- 
tłiwjf^rdsj^ dzye, | myiow^etdzye moye pre- | ymye toyebe, ©yiozcz | 
nloyu zadlowa eiy^. | 

Aby ozidwyek ygzkarzal szye j na obczyąząnye 
BZWe prz(0d | fizamem panem bogem |y yetntt wszytko 
pdiydZal, I rzeki pan Ihestis: | 

Czlowyek we Wszytkym [ szmatka do mnye tylko | (142) nfe- 
cbay ma vćzyeczka, | a nykotnu szye nyechay | nye szkarzy, ale miiye 
Sza- I melina wszyczko obrzą[dze- | nye szyercza szwego sz f wyerno- 
szczyi^ y z dnfenj^ | nyeehay obyawy, tego \ ya w yego potrzeby- 
znacb ( ńygdy nye opaszczye. A | yzye przyeczywnoszczy y | obczyą- 
zyenya ma wye- ( dzyecz czlowyek bycz zńa- ( myona wybranya 
y prz^s- I pyecznosczy, pan nasz Ibesus ( Chrystas byi naczyrpiywszy ( 
ttTfj wśżyczKych prżesladowa- | nyacjh f w szmatkach szwo- | ych. ta- 
tyesz czlowyek ( ku ^szytkym makam y | (t?.) krzywdam ma bycz 
gó' I thdw dla pana Tfaesusa | laszkawye ye czyrpyecz. ( Yako owcza, 
gdy ila past- I wye yest, tbedy czasto | wrzeszczy, ale kędy od | rze- 
dzliyka na szabyeny- | czą bywa wyedzona, | tbedy myiczy : thakyesz ( 
dridsa wyefna kyedy | nye cznye żadnego ob- | czyaszenya, myalaby 
sze I bacz, ale kedf szye szma- | czy, Inbo w czyele Inbo | w dussy 
barzo przespyecz- [ na yesth. A przetho wsz- | ytky przeczj^wnoszczy, f 
które cżyrpysz, tak dnsszne | J^ako czeleszne, nye thobye ( (143) aiye 
tónye, yakobyeb ya | tbo wszyczko czyrpyal, tak | thy czyrpy. I Aby 
6zlo*yfek to troye | v boga myal dawanye | yednego czassa, za ye- 
dna* f szye modfyia, zadayąóz ( wyedzyecz, czoby pan bog | od nyey 
nawyeczy chczyai, f dla ktorey taką odpow- | yedz wzyala: Thako 
szye [ tha nyechay ma ka m- [ nye, yako dzyeczye, które | myiuye 
oycza szVC!go a [ zawzdy do nyego przy- | byga*, aby czo wzyalo, 
kto- I rema ćzokol^^yek oczyecz | da, szyedzye, które yego [ myitiye 
za wyelką y za | (t?.) myią rzecz chowacz bą- ( dzye: tak^^ez f ona 
Zaw- I zdy do mey chwały nye- | chay Wzdycha a wszycz- | ko, czo 
yey dam, nygdjf ( za mało nyechay nye | mywa*, ale sz myiosczyą, [ 
z wyelką wzdzyącznosz- ( czyą* przyąwszy, za wszy- | thko ma dzya- 
korwacż. I Wtóre nyechay szye ma | yafko obi u by eny cza, kto- | ra nye 
dla bogaczthwa f any dla czadnoszczy by- | wa wybrana y myio- | 
wana, y do krolewstwa | sziycznoszc^^ by^a do- f wyedzona : tako 
oblnb^ t yenycza wyaczey wdzye- ( (j44) cznayssa y wyemycy y f 
wyączey tnyiayącśJa [ bywa nałezona sprawa, | yestiyty oblabyeny- 
cża I afbo dla nyego sczyrpyecz | mussyiat* z wyeczszą czyr- | piywo- 
sczyą znoszy, tta- I kyesz y ona thyezey* ma [ wspotiyriacż, yakom 
ya ( wdjyeeitoye* obrał przed | szwyathetó stworzetiym, [ yalkotn dro- 
gyem mytem | moyey krwye odkupy- f leYn yą| na to, na: oazobną | 
myioMz y thowarzystwa* | sobyesz fą wezwał. A yako | prjjyaczyel 
ku prfcyaozye- [ lowy^ ktofy #Bzythko, | (v.) czo yest przyaczyelowe, | 



132 

szwoye bycz mnyma, ta- | kyesz y ona we wszyth- | kym bozey 
chwaiy ma | snkacz, a yeiye mozye, | nyechay f% mnoży, a | czo na- 
przeczywko pann | bogu yest, nykako row- | nem ymyszlem nyema | 
czyrpyecz. W tych wszyth- | kych rzeczach yestiy ke- ( df oney rze- 
czy, ktorey I żąda, nye dostąpy albo | z welkey laszky albo po- | 
czyessyenya boszkyego, | iszby od thego na then | czasz byia odda- 
lona, nye- I ma szye nathychmyast | (145) szmącycz, any dla kto- | 
rey myerzączky onyego* | nyema dobrego ostacz, | albo szyebe od 
boga opu- I szczoną nyema szye do- | mnymacz, bo wyemy | oczyecz 
nye* takyey szyno- | wy nye dawa, yestiy te- ( go prószy, które 
yemu I nye szlazye dacz. A yako | nyegdy obinbyenyecz szro- | goscz 
nyektorą oblubye- | nyczy vkaznye nye z mye- | rzączky, ale dla yey 
nau- I czenya: takyesz y pan bog ] wyemoszczy dnsse chcze | do- 
szwyaczycz, nye yzyeby I o nyey nye wyedzal, ale | (t?.) yzyeby yą 
przed wszyth- I kymy szwyąthymy poch- | waloną* Yczj^yi. | lako 
czlowyek ma mysz- | lycz, yzye przeczywnosz- | czyą szą odzenym 
pana | Krystnssowem, w ktorem | on chodzy, gdy czlowyek | yest 
w uczyązyenyu al- | bo w przeczywnoszczy, kto- | rey kędy yeden 
rasz ba- | rzo nye mogła, vkazal | szye yey pan myiy Ihesus | w bya- 
lem odzyenyn o- | bleczony, a ona dzywuy- | ącz szye pann, gdy 
wye- I dzyecz ządala, czegoby | (146) tho chczyal, rzeki do ] nyey 
pan Ihesas:0(hom | thweymy* makamy y czyr- | pyenym przyodzya- 
lem I szye. ledna szyostra w | yedno szwyątho modiy- | la szye za 
Mechyidysz, | a ysz byia nyemoczna, vsz- | karzayącz szye myio- 
szczy- I wye panu bogn, modlącz | szye a mowyącz, czemu- | by na my- 
losznyczą szwoyą | takye nyemoczy dopusz- | czyal, albo dopusczyi 
szye I roznyemocz, ktorąsz wye- | dzyal TstaWyczną y górą- | czą na 
szluzbye szwoye (t?.) bycz zawzdy. Ktorey pan | Ihesus rzeki : yzaiy 
my nye- | szlussye czynycz sz myiosz- | nyczą moyą> czo chcze | ko- 
chacz szye y wesseiycz | szye, kyedy ya chczyą, | bo czlowyek kozdy, 
gdy I nye mozye, oblekam* szye | dussą yego, yakoby odze- | nym 
sziycznoszczy a tako | wesseloszczy* szercza me- | go. Stoye przed oy- 
czem I moym, dzyakuyącz mu | y chwalącz go za wszyth- | ky mąky 
y boleszczy y I ydrączenya, które czyr- | pyey* czlowyek, | (147) iako 
czlowyek ma mysiycz, | yako ydzyeczno yest | panu Ihesussowy, ysz 
diya I nyego czlowyek przeczyw- j ne rzeczy czyrpy dobro- | wolnye, 
yakoby zayn | vmarl, tak mu tho yesth | myio. Gdy thesz modiyia | 
szye za yedna personą, | rzeki do nyey pan Ihesus: | lestiy szye kto 
tak szmączy, | yzye szye mu wydzy, | yzyeby radnyey vmarl, | ny- 
ziyby myal czyrpyecz I on szmąthtk, yeiy my | krocz bądze offyero- 
wal, I myszlącz othychmyasth | (v.) w nym trwacz, tele raz- | ow ono 
oflyerowanye | przymą, iakoby za mye | czyrpyal. Amen. 

Nabożne roszmyszlanye prz- | ed naszwyethszą 
komunyą | szyedmyorake: | 

Napyrwey miloscz y łaszka rozpalona, | ysz nas tak vmyio- 
lowal, I ysz z wyelkey laszky sam | szyebye nam w pokarm | duszny 



•*-. 



dal y w podarze- | nj^e wydk^e. j Pokora ykazana, ysz taky | pan 
bnog y czlowyek | pod taką naszwyąthszą | azwyątoszczyą raczy 
przy- I chodzycz w dusse nassC; | {148) w dom szyercza naszegO; 
o wyelka pokora. | Mąką boleszczyą napel- | nyona, bo tuto masz 
myecz w pamyeczy mąką | Krystusza myiego, którą | dla czyebe czyr- 
pyel* grzesznego. | Dostoynoscz | nyewyszlowyona, o w- | yelka dostoy* 
noscZy gdzye | bóstwo nyestworzone, | dnssa nyepokalona, blo- | gosla- 
wyona, czyalo nye- | pokalone. | Nyedostoynoscz przy- | mowanya, ro- 
zumyey I czlowyeka ta szwyątoscz | z myiem bogem przye- | (t;.) my- 
nyamy szye w boga | bacz tho*. | Pozytbky otrzymanya, | abowym tho 
mamy str- | ony czyala odknpyenya | przesz krew oczysczyenya, | 
z dnsse yego ozywyenya, | z bosthwa yego naszwy- ] athssego naszy- 
czyenye | y wszyczko poczyessenye j y zachowanye. | 

Dwanasczye pożytków z | dostoynego przyye- 
czya I czyala bożego: | 

Ozywyayączy, bowym I dawa zywoth du- | chowny, cznoty nye- 
beske. | Oszwyczayączy ku nyebesz- | kym rzeczam y ku zbaw- | {149) 
yenya wlasznemu. | Earmyączy, karmy nasz | lubowanym nabozen | 
stwa szlodkoszczy. | Pozywayączy przeczywko | pokuszaro czyala, 
szwyata I y ducha złego. ( Oczyszczyayączy grzechy j powszednye 
y thesz sz- I myertelne zapamyetale. | Doszycz czynyączye* po- | kuthy 
nyewy pełny one, j zameszkalo szczy vdzy elanę. | Bronyącze od nye- 
przesz- I pyecznoszczy y od prze- | czywnoszczy wyelkycb. | Podno- 
szączy grzeszą- | czych s krechkochsczj^, | {v.) ypadayączych" s podu- 
Bczyenia. | Mnozączy cznotby y zaszlu- | ^ y dary royiego boga | 
y przyazn luczką. | Zachowayączy dary y lasz- | ky przyathe y obraz 
boga 1 myiego. | Trwayączy, dawa trwa- | nye w dobrey rzeczy po- 
czą- I they do koyncza. | Wyelmozączy, dawa oth- | worzenye viy- 
czky krolew- | stwa bożego. | Panye Ihesu Chryste, bozye | namyio- 
szyernyeyszy, I day my otrzymacz grzesz- | ney thy pozytbky, kto- 
rem | {150) przyyala w they naszw- | yąthssey szwyątoszczy { czyala 
thwego naszwy- | athssego y boszkego, Amen. 

Modiytwa o mącze pana | Chrystuszowey: 

Eya * roszą czyrwyona | nawonnyeyszy laszky, | proszye czye 
przesz mocz | oney royioszczy, która | twoya naszlachethnyey* | sza 
dusza od thwego oz | yala oddzyclyla, day | my myioscz, ktoraby 
mye I wszytką rostopyta, pam- | yeczy nadrosscy y myio- | szney 
szmyerczy thwoyey | s tobą szlączyia nyerozdzyelonym | (w.) a sczya- 
sznym Bzlączenym. | Eya Ihesu, moye żądl y we | wszytko dobre, day, 
aby I twoya zbawyenna sz- | mycrcz ranye ozy wyła | y ku zywotuzą- 
diywerou | naprą wyia. O Ihesu, koro - | no wyecznego wessela, | przes 
oną mądroscz^ kto- ra naszwyątssa dussa th- | woya czaszu mąky 
mya- I la z othkupyenya czlow- | yeczego, przyczyągny k | szobye 



Ej ! łacińskie Eja ! 



134 

seycrdcze mo3^e | y dusza moyą, yszb^ch | prócz cz^eb^e nfe mo- 
gła I szye w zadney stworeeney* | rzeczy namn}*ey koehaez« | (151) 
Eya Iłkesn szerdeezny, day | my wolą, abych czye | we wszytkym 
y Bade w- I szyczko ehwaiyia za bz- | myercz tbwoyą barzo | gorzką. 
O naszlodszy thesu, | day my nabożeństwo, | abych thwoyą nachwa- \ 
lebnyeyszą wolą zawz- | ć^ pelnycz mogła a to- | bye szye podobaes. 
Amen. 



O mącze Krystnssowey do | boga oycza modiy- 
twa: 



Panye szwyąnthy oy- I cze, dla thwoyey ok- | wythey Bczodro- 
Mczy y dla I mąky szyna thwego ( y gorzkey szmyerczy, którą | (v,) 
za mye czyrpyal, a dla mą- | ky yego nawyssey sz- | wyątoszczy 
y wszytkych I szwyątych zaszlng, racz | my dacz grzesznemu^ | dobro- 
dzyeystwa twego | nyedostoynemu, abych | czye szamego myiowal, | 
w twey myioszczy zaw- | zdy palal, thwey czczy | zawzdy pragnął, 
a do- I brodzeystwo mąky gzy- | na thwego YStawycz- | nye w szyer- 
czu myal, I abych Bzwą nadze poz- | nal a od wszytkych w- | gdr- 
dzon* bycz ządal. Nycz | mye nyechay nye czyessy, | yedno thy, nyca 
mye ( (152) nyechay nye szmączy, | yedno wyna moya. | O pa- 
nye Ihesu, zrany sz- | woymy ranamy szercze | moye, a vpoy krwyą | 
szwoyą dusse moyą, | ysz gdzyebych szye ye- | dno obroczyia, za- 
wzdy- I bych czye vkrzyzowa- | nego wydzala, a na czo- | bych wzgląd- 
nąla, wsz- | ytkoby my szye thwo- | yą krwyą rumyone | wydzalo, 
yszbych tak | wszytka na czye zrala*, | nycz krom czyebye nye | 
nalazla, a mynącz* yed- | no na thwe rany mogła | ft?.) patrzycz. To 
moye nye- | chay badzye poczj^esse- | nye s tobą vranyonym | bycz, 
ta nyechay bądzye | moya zaloscz, bez czyebye | nyeczu mysziycs, 
nyech- I ay nye bądzye spokoy- | no szercze moye, myiy | panye 
Ibesu, aiyesczye na- | ydzye przybytek szwoy, | gdzye vłeze a żądzy 
gz- I woyey dokona. Przeb- | odcz* naszlodszy Uiesu wn- | atrznoszezy 
dusse moyey | nałaszkawszą rana my- | leszczy thwey, a napelny | 
yą szmacznoszczyą nye- | beszką, abym gorzała y | (J33) rospiywała 
szye dussa | moya szama tyiko zą- | dzą thwoyą, nyechey* | żąda 
a nyechey omdłe- ) wa dussa moya, a do | przybytków thwoycb | nye- 
cbe^ żąda rozwyą- | zanya ^ bycz, a s tobą szye | szłączycz. Day, aby 
czye I szamego pragnała, eh- | łeba angelszkcgo, wy- | crnego naszy- 
czenya | dusznego chleba na- | szego powszednyego, | mayąozego w szo- 
bye I sczodroscz y szmak y ko- | chanje wszytkey rosz- | koszy, na 
którego zadayą | angeiy patrzycz zawzdy. | (v.) Nyechay łacznye a po- 
zy- I wa szercze moye, a szłod- | koszczyą szmątku thw- | ego nye- 
chay bądzye | napełnyona dussa mo | ya, czyebe nyechay za- | wżdy 
pragnye, stndnye | zywey, sfudnye żywo- | ta y mądrosczy, studnie | 
wyecznego szwyetla*, | strumyenya roszkoszy | y okwytoszczy d(»nu 



' Litera v w „rozwyązanija* przekreślona. 



136 

bo* I ^fegOy cz^eb^e nj^ecbay | szuka, cz^eb^e n^echay | naydzye, do 
czyebye | szye nyechiy kwapy, | k tobye nyecbay przy- | byezy, 
w tobye nyecbay | (134) rozmyszla, o tbobye nye- | cbay mowy, 
wszytko I nyecbay dzala ku czczy | y cbwale ymyenyn tb- | wemU; 
8Z pokorą, z rosz- | tropyenstwero; sz my- | leszczy ą, sz kocbanym, | 
81 latbwyoszczyą* y z dobrą | wolą, ze trwanym asz | do koncza. 
A ty bądź my | zawzdy ■ nadzyeya moya | y wszyczko duffany* mo- 
ye, I bogaczthwa moyą*, koch- | anye moye, wessele mo- | ye, radoscz 
moya; odpo- | czynyenye moye, pokoy | moy, naszyczenye moye, | 
Yczyeczka moya, wspomo- | (t;) zenye moye, mądroscz | moya, szkarb 
moy, w I ktorem mocznye a nye- | poruszenye nyecbay | szye wkorzeny 
dttsaa I moya y szercze moye, | na wyeky wyeknow^ | Amen. | 

Poszdrowyenye pana|Ibe8a Cbrysta, którego on 
sam I nączyi yednego nabożne- | go czlowyeka, napo- 
my- I nayącz go, aby go tak zaw- | zdy poszdrawyal, 
mowyącz: | 

Bądź posdrowyon pa- | nye Ihesu Chryste, królu | blogosiawyonyi 
salo- I wo oycza, szynu dzewy- | czy, baranka boży, zba- ( {153) wye- 
nye szwyeta*, offya- | ro szwyąta, szlowo w- | czolene* *, wzdroyu 
my- I losczy. I Bądź poszdrowyon pa- | nye Ihesu Chryste, królu blo- ( 
goslawyony, wesseiye | angelszke, chwało szw- | yetych, wydzenye 
poko- I yu, bosthwo zupełne, | prawy czlowyeczye, kw- | yatku y owo- 
thczu* dze- | wyczy. | Bądź poszdrowyon pa- | nye Ihesu Chryste, 
kroln blo- | goslawyony, yasznosczy | oyczowszka, kxyąza po- | koyn, 
yiyczko nyebeszka, ( (w.) chlebye żywy, szynu | dzewyczy, ządzye* 
czysto- I szczy. I Badz poszdrowyon pa- | nye Ihesu Chryste, królu 
blo- I goslawyony, szwyątosz | czy nyebeszka, odkupye- | nye szwyata, 
radoszczy | nasza, chlebye angelsky, | kochanye serdeczne, kio- | lu 
y oblubyencze dzye- | wycze matky. | Bądź poszdrowyon pa- | nye 
Ihesn Chryste, królu blo- | goslawyony, drugo* * pro | sta^ prawdo 
dosskonala, | odplatho nasza, myiosczy | nawyssa, wzdroyu lasky^ | 
(136) pokoyu trwały, odpo- | czynyenye prawe, żywo- | czye wye- 
ezny, szmyiuy | szye nad namy, Amen. | 

Modiytwy, które mayą bycz | we mszą mowyone, 
a I naprzód spowyed* podług | szwyątego Augusti- 
oa I przede mszą: | 

Lutoszczywy y myio- | szyemy, wyelky y | strasziywy bozye. 



krywam rany 
Yzycz mnye 



tobye I szye spowyedam grze- | chow moy eh, tobye od- 

moye, I thy dla nyewymow- | ney dobroczy thwoyey 

nadznemu | (t;.) lekarstwa^ wszakosz thy | namyioszczywszy panie | 

raczył rzecz: nye chczyą | szmyerczy grzesznego, | ale by szye na- 

wroczyi, I a byi zyw. Spowyedam | czy szye, bocz nyeprawy | a prze- 

wrothny yest pr- | zed obiycznoszczyą thwo- | yą zy woth moy, ypadl- 



* s wdelone. ' = drogo, drogo. 



136 

czjr* * nadze zj^wot | moy, szglaznala w nye- | prawoscz^aob 

moydi du- I ssa moya, Inboscz, kocha- | nye, nyerz^ne vczynky | 
szlostne, gnyew, pycha, | nyeczyrplywoscz, zazroscz, | obżarstwo, kra- 
dzyestwo, | (/J7) drapyezyenye, lest, krzy- | woprzyszesatwo, vwlocz- ( 
thwo, szalona mowa, | szemrany e, ywlaczanye, | nyeymyeyethnoscz, 
nye- I wyara, nj'eduffanye, bo- | zyego przykazanye* za- [ meszkanye 
y gyne grze- | chy zabyiy dussą moyą, | zmazało szye szyercze mo- | 
ye y wargy moye, wzrok, | szluch y ykusząnye*, wonye- | nye, dothy- 
kanye zera- | diyiy w grzechoch dusse | moye, a owszeyky y my- 1 
szlenym y dzyalanym | zgynąl. Proszę myiy | panye, którego latoscz | 
(o.) koncza nyema, przy- | czyągny mnye k szob"- | ye, yakosz przy- 
czyągnąl | nyewyasta grzeszną, | a yakosz yey dal, ysz nye | przesta- 
wała, czalayącz | oblewacz Izamy nog | thwoych y wloszy oczy- | ra- 
yącz: tako tesz mnie | laszkawye raczy Yzycz- | ycz, aby podług 
mno- I stwa szloszczy moy eh | stała szye nade mną | wyełka myłoscz 
thwo- I ya, aby dla nyezmyer- | ney łaszky thwey od- | pyszczyi 
wszyczky grzechy ( {158) moye. Dayzye my prze- | szły eh grzechów 
odpn- I szczyenye, od nynyey- | szych wczyąganye, od- | przychodzą- 
czych strze- | zyenye. Kacz dacz pyr- | wey, nyz ymrą, abych | do; 
stąpyia zupełnye my- | loszyerdzya thwego, a | przed tłiym nye 
szkoncz- I awey* dnyow moych, | asz my grzechy odpusz- | czynz, 
a yako wyesz y v- | myesz y raczysz szye | myioszczywy panye | 
szmyiowacz nade mną, | Amen '. | 

(174) Poczynayą szye paczyerze | mowycz na ka- 
żdy dzyen do | roka, tedy yedney ranye | paczyerz 
szye dostanycyczescz |y modła dawaypanulhesa- | 
szowy za taką gorzką mąka, | ktorąz dla nasz czyr- 
pyal, a przy | thych paczyerzoch nyektorą | cząstku* 
bożego ymączenya | rozmyszłacz: | 

Czasza yączya szyna bo- | zyego w ogrodczu było | dwyesczye 
w zyełezye vbra- | nych, | cztyrzysta strzelczow, | dwyeszczye y trzy- 
dzyesczy j z pochodnyamy y z łaternamy, ( trzye* namoczneyssy 
8 po w- I rozamy, trzydzyezczy rasz | (i?.) w lycze by to, | syedmkrocz 
na zyemye | padł na drodze, | dwadzyeszczya mu po- | szykuow dały, 
wyedącz | go do Annasza, | trzydzyesczy rasz nany | płwaiy, wyodącz 
do Eayfasza, | cztherdzycszczy mu poiy- | czkuow dały tamzye, | 
a przywediy go w dom | Kayphasze^, cztyerdzeszczy | mu y pyącz 
poiyczkuow I daiy y tyiekrocz tamzye | nayn plwaiy, | krzysz noszącz, 
Bzyedmkrocz | ypadł pod nym. | Lyczba ran pana Ihesu Chry- 
Bta I tełko krwawych, yako napy- | {175) sal doctor Lu- 



' Miejsce próżne na jeden wyraz, 5 łub 6 liter. * Na kartach 158 y. 
—178, pierwotnie próżnych, dopisała iuna ręka z końca w. Xyi kilka 
modlitw, jak „Przed obrazem ykrzyzowanija bożego'' i t. p., które 
jako późniejsze wtrącenie, nienalezące właściwie do « Modlitewnika 
9i08try Eonstancyi'*, z r. 1527, w niniejszóm wydaniu się opuszcza. 



137 

dolifaB y mystrz | lordan: | Pyett* th^sz^eczy cztyrysta | szyedm- 
dzyesząth y pyeth*, | s których ran wyszło kropy | krwye nadros- 
sey I oszmdzyesząth tyszeczy y j dwa tyszączye sto dwa- | dzyeszczya 
y pyecz, wyslo | z yego naszwyączssego | czyala na naszye odku- 
py- I enye, badz yema czestz* y | chwalą na wyeky. | Bytych szy- 
nych ran byio | tyszącz sto dzyewyedz esząt | y yedna. | A thn 
dusso nabożna | y bogoboyna szyercze | szwoye rozkrwyaW; zrany 
y rozkwyel, a bacz, kto czyrpy, ( (r.) bo nye czeszarszky any kro- 
lewBzky szyn, aiye mądr- | oscz wyekuysta, szyn ye- | dzyny wszech- 
mog%czego | boga oczcza. O thy dusso | namyieysza, porusz szwe | 
wnątrznoszczy, a plącz*, ( czo czyrpy, yzye czyrpy j naokruthnyeyszą 
mąką. | O czlowyecze szmyertelny | bacz, czo za czye czyrpy nye- | 
szmyertelny, weyzrzy tu, | yzye za czye dawa obyetą | thaką. Wez- 
rzy szynu bo- | zy poszobyony, tho yest wyemy krzyesczyanynye, [ 
na mye przyaczela twego, | takczy mye vkrzyzowaiy | Zydowye. Otocz 
vmyram | {176) za czye, a bacz, yzecz nye- | może bycz wyąnthsza 
la- I szka nad thą. O dusso | myia, yaczyem on wyer- | ny peliykan, 
którym dal | szyercze moye dla dzya- | tek szranycz szam, aby- | chom 
wyeiykoscz mąky | nassego namyieyszego | pana Ihesu Chrysta chczye- 
ly I wypyszacz albo wymo- | wycz, by szye yazyky na- I szye obro- 
czyiy, wszytko I lyszczye wszytkych laszow | w pyora y wszythkych 
traw I sczbla* polnych y wszytko | morze w ykąst *, yesczyeby | nye 
mogiy wypyszacz a- | ny wymowycz mąky | (t;.) nyewynney nassego 
™y~ I ^'^^^ P&i^^ Ihesu Chrysta. Da- | ley dusso nabożna, obracz*, | 
promyen y szkrydlo*, to | yest żądzą serdeczną ku | bogu y szama 
k szobye, a | bacz, yzecz yusz nye mogl | wyąnszey laszky ykazacz, | 
a tho w tym, yzye czye na | szwe szwyąthe lycze po- | dług dusse 
stworzył, a th- | woye piecz raczyi przyłącz | y drogą tobye ku kru- 
lew- stwu nyebeszkemu prze- | czynycz a vkązacz. A potym | masz 
baczycz, za kogo czyr- | pyal, izye za szromothne | stworzenye, tho 
yest za I graesznego czlowyeka, | {177) który byi dostoyen wy- | 
ecznego potąpyenya. A | dobrze tu mowy, za szro-'|^mothne, bo by 
baczył I człowyek szwa gruboscz, | czo z ussu, czo z oczu, Czo | 
z nossa, czo z ust pochodzy, | a prze ynsze czlonky, yako | szwya- 
czy 8. Byernarth^ | gdzye mowy : nyemasz | szmrodiywszey szachthy*^ | 
yako człowyek. Oyi asz tho | thwoya dostoynoscz czlo | wyeczye, 
gdy szye Yznasz, | tedy szye szam szyebe za- | szromasz. Daley 
obrocz I bogomyszlenye dusso na- | bozna ku bogu myiemu | y ku 
yego mathcze, bo | {v.) nygdy ye nye naydzjesz | wyenszego vczye- 
ssyenya, | yedno tam, wyatssey szło- | thkoszczy y przyewyczyezye- j 
nya pokusz złego ducha, | czyala y szwyata, a tho masz | nye na ly- 
stkach, aiye wyącz- | ey szyerczem a duchem łn- | thoszczywym roz- 
myszlacz. | A naypyrwe: Głowa | yego, namyieyszą głową, j yako 
yest była czy mową ( koroną sczyszny ona, yego | wloszy naszwyączsse 



* = w inkaust. 

Sprawozd. Komis. Język., IIL 18 



138 

wy- I targaDO, brwy yego brwy* | wyrwany, yego czy al o | azwyąn- 
the okruthnye z- \ drapano. O dnsso naymy- | leyeza^ ta asercze 
szwoye I (178) rozkrwaw, a zrany y roz- | rzewny, rozkwyel a po- | 
rusz Bzye ku nabożeństwu. | Tesz masz baczycz, yako oczy | yego 
naszwyątleysse za- | wyązano szmyerdzączą | szmatką; lycze tesz 
masz I baczycZ; yako yego lycze | nasziyczneysze, na które | angyole 
szwyąnthy | za wżdy ządayą glądacz, | yplwano y ypoiykowa- j no*^; 
nosz poczeszny iego, | nosz yego szwyąnthy szm- | rodem okru- 
thnym napel- | nyon; ysta Ysta* yego na- | prawdzywsze ocztem, 
zol- I czyą napawane ; broda | yego navczczy wszą wy tar- | gano*; szyą 
yego napokor- | (v.) nyeysza possykowano y | powrosz z lanczuchem 
okr- I uthnym y wyązano; ra- | myona yego szwyąthe roz- | czya- 
gnyono; raczę yego j naszwyąthsze, które stwo- | rzyiy nyebo y zye- 
^y^) I & gozdmy okruthnymy | przebyto; pyerszy yego | naszlodssei 
na których my- | ly szwyąntj łan odpoczy- | wal, a s tąy naszlod- 
ssey stu- I dnycze mądrosczy bozey | yest szye napyl, tycz szą | okru- 
thnye pyeszczyamy i y paiy czarny tłuczony y no- | gamy deptany; 
zywoth I yego naszwyątssy okrnth- | nymy pągamy y myotla- | (179) 
my yest szyeczon ; b o k yego | naszlodszy wlocznyą okr- | uthną othwo- 
rzono; ra | myona yego y grzeb* ba- | rzo czyaszkym krzyżem v- | 
czyązono; łono yego prze- | nasczyszczye* obyawyono; | nogyy ra- 
czę yego nyew- | ynne barzo twardo do sz- | lupa przy wyązano, ta- 
kesz I ku krzyżu kyiophy przyby- | yano, a tako od wyrchu | głowy 
asz do pyąth nye by- | lo w nym czalego myescza. | O thy dusso 
naymyieysza, | othworz szyercze thwoye | a rozmyszlay tho wszytko | 
nabożny e: thu nyecbay | bedze twoy przybytek, th- | woya komora, 
twoy dom, I {v ) thwoy grób, twoy nadro- | ssy szkąrb, aby szye 
w tob- I ye spelnyio to, czo mowyi | pan Ihesus: Odzye yest twoy | 
szkarb, tu twe szyercze. | Dayzecz tho panye myiy | Ihesu Chryste, 
a yestiyby szye I kto w tem rad obyral, te- | dy myiy buog yego 
zach- I owa od hagley szmyerczy | y od grzechu szmyertel- | nego, od 
szwyeezkey szro- | mothy, a tu na tym szw- | yeczye da laszką szwa 
sz- I wyąnthą, a potym da | yemu s'ilodke szkonanye | a po szmyer- 
czy wyeczny I zywoth w krolewstwye | nyebeszkym, którego racz etc. | 
(180) 'Szwa szwyetą myioscz | na thym szwyeczye, ysz- | bych czye 
ya grzeszna szlu- | ga twoya na mey posz- | lednyey godzynye my- 
ło- I szerdne thwe szwyąnte | obiyczey* mogła wydzecz, | Amen. | 

O dostoynym przymo- | wanyu czyala bożego. | 

Czo za Yzytky z dostoy- I nego przyyeczya bo- | zyego czyala 
nam przy- | chodzy*, na krotcze pod o- | prawyenym koszczyola | 
Bzwyąntego chczą rzecz. | Napyrwey tho dobre, ysz | mamy przy szo- 
bye obłycz- I (v.) noscz tego, yegosz twarz | pełna yest wszey myio- | 
szczy, bo gdysz bog oczyecz | nam azwego myiego szy- | na przyąoz 



1 _ 



= upoUczkowano. • Między k. 179-180 ślad jedn^ karty wyciętej. 



1S» 

Mf j^ako2by I łho byio^ libf nam 02 mym | wszego dobra n^e dal 
Ła- j koby neU 8* Panele y ot- | 9zem waEye^ko dobre aa n^m | nam 
da. Ta toaa aaw^atoaca | rozmaaza dar myioaacay | ku azyin^ejfazy 
pnfyem- \ noBsezy y ku wyą^ey go- | rączoazezy myioazczy bo- | 
zey, fco yaat yako wągl* | ogBytztby, a yako kto eh- | leb czepiy 
a pyieezA wzyą- | wezy y ęf(^ poapolo a ez- | yeplem, rozmnaża tesz \ 
(t81) Ukof* ka poazyieayu myaziy | azwy^Oa y cznothy^ bo | szklaoya 
ku mezyakfl dob- | rams y oddala lenywst- | wo przeaz alodkosez 
a^- I draaeczy^ yako etoy pyaaaiio : j Panem de celo, ebleb z aye- j 
ba dalaaa ym, may^czy | w azobye każdą roazkoaz az- | lodkoazczy. 
Pod figurą te- j mo azwyąntego chleba Bzy- | nowa ygzrahielaezy po- 
gf' \ wB\f maany z nyeba { ezterdzyesczy Jatb. Tento | chleb dawa 
poBzy^y^ I przeczy wo azmączesyn, | bo atoy pyazano w Zalta- | rzu : 
Cbleh azy<ereze czlo- | vy<eczy* potwyerdzy. | 

(o.) Dwaaaazezye użytków | wyelebRych a szw- | yąatych przy- 
chedzy 8 p- I fzyiaezya 4o8toyaego | bozyego czyak; yesz mye- | nyą 
doctapowe, azwyą- | tego Pyszma wykladaczo; | iwanaczya*^ owoczaow | 
drzewa zywotba atoyą- | czego wieazrzod raya, o { aych yeat pyszano 
w kxye- I gach tayennyez azwy- | ąatego laaa w poBled- | ay capi* 
tale, przesz które | azye roznmyeyą dwa- | nasczye vzytbkow bożego | 
esyala, dostoyaye przy- | mayączego^ a w tych | (182) wyrszykach 
azye zamykayą: | Podpj^a, aczdwyerdza*, rosz- | mnaza chleb szwyen- 
ty; I Czyatzy*; karmy^ zywoth da- | wa; ) Boznyecza, wapomyDa, 1 
idąeźą; | Pothwyerdza, wyary cza- | ley na zyemy grzech v- | mnyey- 
aza. wykład tych wyrae. | Izye bozye czyalo pobudza | ku my- 
laazczy bozey^ wa- { pomyna to yest ku pa- | myer.zy przy wodzy 
laąka | Jhem ^Chrysta myiego, pod- j pyra ^ mąka Ihesu Chrysta my- | 
lego '9 podpyra, aby czlow- | yek nye upaćH w grzech, | ku któremu 
vpadH gotew | (v,) ieat podiug szwey krech- | koszczy, Btwyerdza ku | 
dokooanyn yczynka <dob- | rego, roBzyrza albo rozm- | naza nadzyeye 
kA zbaw- I yeoyu; czyBCzy wszednye | szmyertelne grzechy, a to | ro- 
aamyey o tych grzeezech, | których nye pomny a rad- | by wszemy 
azyiamy, rozu- | mem; wolą, pamyeczyą, | yaz szye spowyedal, yako | 
koiy da Bzye na wapomaye- | nye persony, czaszu, my- | eacza, przy- 
ezyny, thowarzy- | azthwa, opczowanya, kar- | mjf then szwyąnthy 
eh- I ieb, tho czusz wnątrznym, | (183) dusznym ywesaelenym | zy- 
woth 'dawa, aboczym | azam mowy: Ya yestem | chleb żywy, ktho 
mfe po- I żywa, badzye zyw na wye- | ky. Roznycza, tho yeat do- | 
=bre ¥czynky w gorączey | myioszczy bozey, yakoby j wrzączy apyeazno 
y we- I asele dzyala. Szlącza ten | szwyąthy chleb, tho yeat | z bogem 
mytym yeden | dach sz nym bądzye, iako | mowy Paweł apostoł. | 
Peeztwyerdza* trn chleb | azwyątby, to yeat w wye- | rze mocznego 
dzala^ euaz | wyąncz, lu wyary moczney {v.) trzyeba, bocz tho rzecz 
waa- I na, wyaaoka, trudna ku | docozumyenyu, bo zapr- | awda wy* 



' Wyrazy ,,pod | pąira mąka Iheau Chryata .mij- | lego* pzzekreilone. 



140 

pygzacz albo wf- \ mowycz albo wymysziycz ) człowiek nj^e mo««, 
ale I tn weźmy szobye za po- | czyecha on wyraz bz prószy* ' | Qiiod 
Don capis, qaod non | videB, animosa firmat | fides preter rerom ordi< 
nem. | Tak szye wykłada: Czego | rozumem nye ogarnyesz, | czego 
oczyma nye doszrz- | ysZ; tho duszną wyarą | moczno trzymay^ bocz | 
tu 8zą thayemnycze nad | rząd rzeczy stworzonych. | (184) Pyszano 
w ELlementynach *, | w prawye duchownym, | bnla papieska Ciymyen- I 
ta, o tey I szwyątoBzczy czya- | la bożego, ysz yest w njm | wszytka 
duszna slodkoscz, [ iakoby chczyal rzecz, yzye | my* gef yeden nye- 
mo- I zye wymowycz. Tocz | yest konyeczny szkarb, | konyeczny te- 
stamenÓi, | tocz yest konyeczne zwy- | ązanye myioszCzy, gym- | sze 
Elrystus Ihesus, byerącz | szye s tego szwyeta do | oczcza szwego, 
gdy czasz | maky yego przybiyzal | szye, raczyi szye myiosz? | (v.) 
czywye sz namy szlączycz, | mowyącz ku apostołom : j Żądzą żądałem 
tey we- I czerzy wyelkonoczney | sz wamy pozywacz, prze- | to abych 
wasz czym po- | darował drzewyey, nyz | l>ąndą ymączon. A czoz | 
nam chcesz dacz namyi- | szy panye Ihesu? To wam | dam, czego bą- 
dzeczye ba- | rzo wdzyeczny, bo bych- | czy wam dał nyebo y I zye- 
mye y tho, czo w nych | yest, maiy my szye wy- j day dar. Bocz 
mowy 8. I Augustin: Wolałby eh \ (185) bycz w pyekle a boga | wj^- 
dzyecz, nyziy w nyebie | a boga nyewydzecz. O- | tozczy ya szye wam 
da- I wam, wezmyczye, pozy- | waycze, a tho gyiekrocz | bądzeczye 
dzalacz, tełekrocz | na pamyątką moye dza- | laycze, a ya sz warny 
ye- I stem pod tym kstaltem | chleba y wyna asz do | szkouanya 
szwyata. Tu | dusso podnyesz rozum, | bocz pamyecz dzywna, pa- 
myecz zywyącza, | pamyecz roszkoszna, pa- | myecz szlodka, pa- 
myecz I napewnyeysza, pamyecz | (v.) pomoczna, droga nade | wszycz- 
ky szkarby, pam- | yecz zbawyenya*, pa- | myecz naszwyąthssa, pa- | 
myecz wyekuya, pam- | yecz na wyeky pamyeta- | yącza, pamyecz 
wyełeb- I na, pamyecz wyessyela, | pamyecz wyessyelu płacz- | łj^a, pa- 
myecz szmyer- | czy szkazenyą, pamyecz | zywotha naprawenye | pa- 
myecz nasczodrsza, pa- | myecz nalepsa, pamyecz | nawonneysza, pa- 
myecz I nawaznyeysza, pamyecz | cznoth, | pamyecz szyiy, | pamyecz 
dobroczy, pamyecz | (186) mądroszczy, pamyecz pa- | nuyączjr* pełna 
y pamye- | czy dostoyna, aboczym | czlowyeka szlachczy, yasz- | dobrzy, 
yasz lepszy, yasz | strzezye, yasz zaszłanya, | yasz oddawa, yasz odzy- ! 
W8,yą8zwyelby,yaszv- j byela, yąsz vszwyetla, | yąsz ymywa, pamyecz j 
wy szoka, pamyecz szy rok a, | pamyecz bezmyema, pamyecz złez, pa- 
myecz I wessela, pamyecz skarbu, | pamyecz szkladu, pamy- | ecz nad 
mysi, pamyecz | nad rozum, pamyącz nad | żądza, pamyecz nad pysmo, | 
(t?.) pamyetz nad yazyk, pa- ( myecz nade wszyczko gyn- ( ne, pamyecz, 
yąsz spra- | wya, yąsz leczy, pamyesz*, | yasz zdrowye*, pamyecz, | yasz 
żywy, pamyecz, yasz | krzeszy, pamyącz o nasz | początek, pamyecz, 
yasz I konecz, pamyecz wyerze | wyekuysznoszczy,wnyey- | zyenowyna, 



' = z prozy. * Constitntiones Clementinae. 




141 



w nyeyjBye I starsjfna*, patnjfecz, w n^ey- | z^e bóstwo, w njfeyzye 
cslowyeozenstwo^ pam^ecz, | w n^eyze wygzokosez, w n- | yeyze ny- 
zkoBoz yest, pa- | myecz gednoBzczy, pamyecz | roszmaytoBzczy, pa- 
myecz I (187) thmdament wyemym, | nadyeya* boyączym Bzye ( boga, 
miloBcz pokornym, | pamyecz od boga, pamy- | ecz ku boga, pamyecz | 
o bodze, pamyecz przy | boże*, pamyacz*^, yasz gro- | zy, pamyecz, 
yasz straszy, | pamyecz, yąsz waby, pa- | myecz, yasz ykaznye, pa- | 
myecz, yasz wodzy, pamy- | ecz, yasz nawodzy, pam- | yecz, yasz przy wo- 
dzy, pa- I my ecz o thym, yąnzye* i nadew8zyczko,wgymzye | wszyczko, 
podgymzye | wszyczko yest, ktemn ta | szwjfąta pamyecz do wodzy, | {v.) 
pamyecz, yasz zatwarza, | yasz othwarza, pamyecz, | yasz yest szmyercz, 
yasz I yest zywoth. Ale czo pyo- | ro, albo mowa, albo ro- | znm 
o tym powyedacz | może, iakoby rzeki: nyka- | ke nye staczy w5^y- 
szacz I o wyszokoszczy tey nasz- | wyąthssey szwyątoszczy. | Pomoz 
wyaro, pomosz | wyaro, pomosz wyaro, | nadzyeya pewna dzerzy, | 
myioscz gorącza dokona- | wa. O myiy panye, o dzy* | wny nade 
WBzdky dzywy | boże, czo za to dacz, czym- | czy tho oddacz, czym- 
czy I (188) tho odwazycz, yzye prze | mye stworzenye thy | stbwo- 
rzyczyelu, przye | mye szlngą thwą thy | gospodarzu, przye mye | 
bladną ty myiy oycze, | thy, yemnsz tronowe | państwa szlnzą, ie- 
muBZ I szeraphinowe, cheruby- | nowye, iemu wszyczky | kory ' y ie- 
rarchye angel- | szke szye dzyWyą a na- | patrzycz szye nye mogą, | 
a patrzącz nany, nygdy | oyczu " nye zmmzą, abo- | czym by myaiy 
szwyączy I tak długo boga nyewy- | (v.) dzyecz, czoby okem gnąl*, | 
byłaby gym mąka wyd- | ka s tego. Tocz yest zywoth | wyeczny, 
yako szamzye | pan Chrystus mowy, aby | czye yznaiy bycz wyer- | 
nego boga a ktoregosz* | poszlal Ihesu Ghrysta, nye mo- | gą szye 
naradowacz bez | nyedostatkn, nye mogą | szye nadzywowacz besz | 
Tirzestanka, nanyze pa- | trzącz, dzywuyą szye, ra- | dnyą szye, we- 
sseiyą szye, | a wesselącz szye, pozywa- | yą yego bóstwa, dzaku- | 
yącz mu B tego, ysz szye | s czlow^ekem raczy 1 tako | (189) szlą- 
czycz, tako zyednacz, aby | s tobą byi yedno. O ktoz | tho mozye 
ttią to wyszo- I koscz ogamącz, ktoby tą | glabogoscz* mogl przesze- | 
gnącz tey nyewymowney, | dzyzwney, bezmyemey | myioszczy? Moy 
tapy rozum temu nye sprosta, tylko | wszelka szyia y mocz mo- | ya 
zumyeye szye asz do | vmglenya, mowyącz | s Pawiem apostołem : O | 
wyBBokosczy bogaczthwa, | mądrosczy y ymyątnosz- | czy boszkey, 
yako nyeog- | arnyone szą sządy yego | a nyesczygnyone drogy | (r.) 
iego, a wszakoz bądącz ta- | ky wyelmozny pan, ra- | czy szye dacz 
czlowyekowy I szmyertelnemu przj^ącz | w szakramyenczye nasz- | 
wyąthssym, ktoresz czya- | lo raczyi wydacz na czy- | eszke mąky, 
za wynną [ nyewynny, za nyeczy- | stą czysty, za nyelutoszcz- j ywą 
namyioszyemyey- | szy, za szmrodiy wą wo* | nyą nyebeszką, za plesz- | 



' = chóry^ łacińskie „choruB*', w średniowiecznej łacinie „corus**. 
* Litera i; w ^oiiczu^ przekreślona. 



U2 

nVwA Miodkosez angel- | azką, m sj^enij^« gHibą { saluncz^* SfifftWA- 
ilfw^' I jKozy^ za tinum «ftyni|fowJ^ ( dn>gS^ kmfniek nron* j koM* 
nfefB^y, za czdadrij^czka j (7^0) dobrjf <ro8pod«ni^ sa owcui | wjferttjf 
pastf ra, sa nj^eaa- j tateczną zwolenj^ezka | naymadita)^ ta^sti*, pt*a^ 
wV j doeior, prawy papież, pra- | wf kaplati, aa sałmebnyczką | do- 
bry pan, za ^tworse- | nf% stwonsycajfel, a kotiy^ez- | n^e aa «ilo« 
wyt>ka bog I odyarowal aay«. ^O nado- | stoynyeyflaa aby^to^ o | aMka 
oŚyaro, toca ta- | bye szloi^ko mysadyea, bz- | lodbo mowyea, «clod- 
bo I pyuaez, o <»bye Da6zk>di«y | wyknąea*, dodkn rad^ycz, | aiodko 
kazacz, aalodko akiar | daoz^ azlodko aywu* hyesti \ tzlodko w tobye 
Yoarayeoz, | (tf.) tzlodko o iobye Pyesma | ozysea^ aiodko w tabye 
vas* I nąoz, Miko yesoa f pycz, | szJadko poaaoeycB azye s to- | bą 
oa fMMzegy, slodky po- | koy w tobye, slodke Tiaą* | oceny^ dla 
ezy^be, elodka | nyemocz na eayele, alodke | azdrowy* pozyoione od 
czye- I be, slodk« weaaeiye w tobye, | gzlodky plącz dla esy ehe, j 
Bz]U>dka Bozessnoaczy azlodka j praeozywnatez dkt tś^ebe | od Indty, 
Bslodka walka | a osyartem^, s cayalem, sawy^- | te«si, a potDooaą 
thwoyą I ailodka dnv?A*, szl^dky tran, \ salodky aawarazchrze^hy^, { 
{t9ł) Bzlodke odzy^eoye, alodką | na^ta, alodka aymnosoz, | alodka 
^sorączofloa, 8zlo<1ka | woda, aalodky o^en, | szlodke powyetrze, alod- 
ka I karmya, Rlodka robota, | szlodky tesa szen, azlodko | yboatwo, 
szlodka nadza, | azlodko vdrącaonie, slodky | ^lod^ fcoiiy^osnye* ^ors- 
k^sez I slodn^eye w toby«i« wszycz- | ka wonnoaoz w tobye. My- | 
ly Obryfita y nayinyiays»y* | nainyio«ByemyeyB«y Ibesii | CSnyste, 
boae JDoy, panye | moy, nystrzn moy, gospo- | darzn moy, stworzy cz<da j 
moy< yacz nyo mo^ą lepyey | (v.) mowyez asy myBziyez | o toby«, yacB 
nyosnaiB | czo tobya przyrownaca, | czo liad czye l^^pBzeg^o, | eao mymo 
czy« kraaznyey- | &MgOf pyekoBZ»yeys6e^*, | oso aad «zye droeaego, 
czo I nad ^zye aiądrsBego, ozo | aad osye wolobo^yafie^, | ezo tako aayi- 
nego^czo ta- | ko noozn^o, czo tako { żywego, aah ? aeh ! czo tako | aty- 
lif^o, ceo tako lubego, | ezo Idk czada^o, nye- | man, ayennffi to- 
bye I dapjs, tobye za to odwazy«^z. | Bo acżby^ii teaz myala | ezo do- 
brego, yakoz maa^ | (JOS) ale wazyczko od czyebe | mam, asam czyalo, 
man | dnaaą, rozum, wolą, pa- | rayeez, pyecz kraaanycb | szmysalow, 
oi^y, vazy, I powoayeDyo, roowye- | nye, rakoina wl»d«ye- | nye, no- 
gama cbof^zonie. | Złota, srebra nyemaiB, a tefiz o nye nye dbam, bo | 
wazyezky akarby tbego | 8zw5^ata ny^^z nye yszą* | przeczyw thwey 
drogo- ( aoay. Twoya zyomye* y j pekioscz yey, twoy ptaczy | na po- 
wyetrzn, ryby w | floorzn y w yezoraeb, twe | okrągy nyebeazke, 
twe I gwyaady^ twe alaneczJco | (v.) i myesaąez, twe gofj^ y | laazy, 
two wfizyGoko f)tw- I orzenye. Czoz raozyaz o- | de mnye inoy aay- 
my- I leya^j^ panye? Ozorko | raoya, azlngo moya, day | my azereae 
twe I O na- I myisay, roazkoszny ^taku | peliycanye, szercza me- | go 
żądasz, a ya y tego | dacz tobye nye mogą bez | twego przyspyechu. 
DzyBZ I szye Yzkarzam przed to- | bą, o yżnawcza wszytkycb | szer- 
decznycb tayemnycz, | na me nadzne, yboge | zaszłe szyercze^ azaiy | 
może czo dobrego mysiycz | (t9S) besz czy^e, azaiy może | czo do- 



148 



httg0 ehetem be2 | czyebe; asaiy ono mo- | 2e c2o dobrego ttnyecz 
besn czyebe ? Nye ! ofseyke, | a vczynku dobrego nyka- | ke bez czye- 
be* Pamye- | tam panye twe szlowa, | caosz mowyi: Beze mnie j nycz 
dobrego vdzyelacz | nye mozeczye. Znam to | moy myiy panye, yzecz | 
nye tylko nyemam go | oddacz, ale tesz y szama | szyebe tobye dacz 
nye j mogą bez powodu th- | wey prawycze, besz | pomoczy laszky 
tbwey, I {v.) ktoraz ma podeprzycz | moye dobrowolenstwo | kn wszei- 
kenm dobrema | yczynkn. Oto ynsz po* | kladam nynye w nm- 
yszle moym then na- | szwyątbszy sacrament; | ozyalo thwe i»^yyacZ; 
raeaaye toye wspomoez | y żądzą we mye roznye- | ozyoz myiy Chry- 
ste. Czekayą | ezye żądze wszyozky du- | sse moyey, aby raczył | na- 
wy edzy oz przebytek | vbogy dusse mey, w th- | woych raku szmyerca 
y I zywotb, rozmnóż we | mnye chczenye dobre, | {194} aby eh ya 
teaz tego cheza- j la dobrego^ czego thy | cbczesz myecz po mnye. | 
Ty to zyednay, ty to sp- I raw, aby taka offyera, | tako weiyka 
obyeta we | mnye nye zaginała, | abych byia stalą, moczna; | w po- 
kUBZach ceyrpiywa, | w przezpeeznosczyach abych | byia stateozna, 
abych by- I la rozumna ku dobremu, | yako znasz lepyey mą \ po- 
treeba ku zbawyenyu | memu. Tysz moya wya- ra, tysz moya na- 
dayeya^ ty yesz moya radoacz, | thysz moya szyia y mocz, | (v.) tysz 
moya Yozyeczka, tysz | moye stwyrdzenye, ty | moya korona, ty 
moya I chwalą, weczny bozze Ihesu | Chryste. | Widy my szye*, yzye 
nye I yako możemy dom- | nymanye myecz, abych- | om bożą my- 
loscz myeiy, | a to s tego naypyrwey mo- | wyącz o tymto czlowye- | 
c^e, yenze w grzeehy v- [ padł byi czyaske y rozma- | gyte. Maiy 
bolescz, szkru- j chą, zaloscz za przemyna- | le grzechy a wyspowye- | 
danych*, gymyszboga roz- | gnyewal, tocz yest znamię | barzo dobre, 
a takymzye | {196) myioszczywe lato y kaz- | de prawdzywe odpu- 
sty I barzo pomoczne y vzy- | teczne, gdyez* mowyą | lysty papye- 
zk«> buiy : I Spowyedayączym szyc | a szkrussonego szercza da- | warny 
zupełne grzech- | om odpuszczyenye y rosz- | grzessenye od wyny 
y od I mąky. Wtóre znamye, yzesz | w łaszczę bozey a dostoynie | 
czyalo bozey* przymyesz, | masziy staiy Ymysl, aby | daley grzechu 
nye pow- I tarzała. To masz dwoye | znamye las/ky bozey. | Trzye- 
czye znamye, masiy | roszkosz w poszluchanyu bo- | (i;.) zyego salo- 
wa, albo w- I kazanyu albo w rzeczy | o bodze, czo wye, ysz tho 
prawye myinye, rad | siyssy, gdy mowyą o | myiym bodzye*, a yego 
slow rządnye poshicha | f ye baczy. Czwarthe | znamye myioszczy 
bof I zey^ yestiy czlowyek go- | tow ku dobremu dzalu | bożemu, bo 
myioBGz pro- I zna bycz nye może, ale | czyny dobre yczynky, ye- | 
stiy prawa myiosoz, a | pakiy nye czyny dobrych | szkuthkow albo 
dobre- | go dzala^ nye yest praw- | dzywa myioscz. | {196) Pyąthe 
zaamye: Haiy | czlowyek szmączenye | s tego, kędy wydzy albo | 
szłysfiry^ ysz saye koma du- | cbowna szkoda stanyo, | to yest ysa 
vpadl w grzech, | albo yestiy ma wesseiye | y radoscz, kyedy szye 
kto I pomnaża w dobrych v- | czynkach, w dobrym zyw- | oczye. Bo 
kto nye aaluye | praykody* zley szwego biyz- | nyego, nye yest 



144 

w nym I myiosz^erdze bozye. | Drug^*' znamy e. | Wyanczflze y doszko- 
nal' I szyo; szą ta znamy ona my- j loszczy bozey. Pyrwsze | (9.) zna- 
mye yest, kędy czlo- | wyek czasto szwe szom- | nyenye sprawediy- 
wye I rozsządza y strussawa*, | a tak yako zlotho prze- | plawya 
w ognyu szom- | nyenye nye tylko szmy- | ertlne* ale y wszedny | 
grzechy, bo wszedny grz- | ech przyeczywya szye | gorączoszczy my- 
loszczy, I aczkoiy z myioszczyą pos- | poln stogy. Druge zna- | mye 
yest, kędy czlowyek | ma w szobye yawne a | wydome y nye yako 
od I dawnego czassn ymny- | eyszenye żądzy szwyącz- {197) y^Af 
y czeleszney. Trzye- | czye znamye yest, kędy | czlowyek polepsza 
szye I woiy, w rozamye, w pa- | myeczy y w gynszych w- | natrz- 
nych szmyszlach, | dusznych szyiach, to zna- { mye yest wydzjfmj^- 
szye* I myioszczy czthwyrdzoney*, | a nawyączey po przyye- | czj^ 
czyala bożego. | Czwarthe znamye yest, ( kędy rządnye y pyinye | 
czlowyek chowa przyka- | zanye boże podług* ya- | ko myioszczjNry 
pan Ihesus | Ghristus mowy : Kto my- | luye mnye, bądzye chowacz | 
\v.) me przykazanye. Pyąthe znamye yest, | kędy czlowyek ma 
wza- I wyenye* * bożych szkrytych | rzeczy y prawdy, podług | yako 
pan Chrystus szam mo- | wy: Yusz nye bąde wasz [ zwacz szlugamy 
ale przy- | aczelmy, bom wam wsz- | ytko obyawyi, czom sziy- | szal od 
oycza mego. | Znamye laszky bozyey. | Dokonaną myioscz, ta- | ko 
wydzy my szye po- [ dług rzeczy yednego | doctora poznacz moze^ | 
yestiy kto kotów* ymrzecz | dla zba«yenya szwego | {198) biyznyego, 
nasladuyącz | Ihesu Chrysta, myiego pana, | w tymto przykladzye. | 
A to pyrwsze znamye, | myiuyeiy kto szwe nye- | przyaczyele a gym 
dobrze | czyny. Trzeczye* znamye | myioszczy bozyey, ysz bo- | ga 
myiuye, yestiy czyr- I piywye y szmyemye w- I szyczky przeczy- 
wnoszczy I dla boga myiuye " a nye- | wynnye c^yrpy, mowye | nye- 
wynnye, bo kto szye | przewyny, nyema od- | piaty, yako czartho- 
wye, I zlodzeye czyrpyą, ysz szą | wynny. Tele masz szwyą- | (r.) 
toszczy, gyie czyrpiywosczy, I yako szą byiy apostoł owe, gdy ye vby- 
czowano na | rathuszu w Yeruzalem, wy- | sziy z radoszczyą, ysz 
byiy I dostojny czyrpyecz prze | boże gymye. Cawarthe | znamye do- 
szkonaley my- | loszczy bozey, yestiy gótow | wszyczko opusczycz 
a pana | Ihesusza w nbostwye naszła- | dowacz, yako szą dobrzy, | 
wyerny zakonyczy y żako- | nyczky, nycz wlosznego | nyemayącz. 
Pyathe zna- j mye, nye bogyiy szye ny- | kogo, yedno szamego my- | 
{199) lego boga boyaznyą szy- | nowszką, a to czyny czy- | ste szo- 
mnyenye, bo mo- | wy apostoł: Wyganya z | dusse boyazny prawa | 
boża, myioscz y łaszka ye- | go. Szóste znamye la- | szl^y bozye, maiy 
czlow- I yek weiykye^ glabokye | y \^natrzne duszne w- | zdychanye 
w nabożnym | na modiytwye rozmysz- | lanyu o myiem panye | Ihesu- 
sze, w yego wszytkym | zywoczye, a nawyączey | o yego gorzkey, 
weiykey I mącze. Szuodme zna- | mye laszky bozyey^ maiy | (t;.) czlo- 



' = wzjawienie, objawienie. * „mijluye" przekreślone. 



145 

wjfek gorączą z%dzą, | którą rządny e ozyą^D^e | m^Bzlą w szwyrcho- 
wne I dobre, to czusz w boga sza- | mego wszechmocznego. | Oszme 
znamye, kyedy | czlowyek myeszkayącz w | czyele na tj^to nadz- 
nym I szwyeczye, yakoby mdlał | a yakoby tesznycze mayącz, | w tych 
przyemyenyuyą- | czych czesznycb rzeczach, | mowyącz szwyątym 
Byer- I partem : Ach ! by* ale ny e- | trzyeba gyeacz, any pycz, | any 
spacz, yednoby rych- | ley z bogem krolowacz. | Dzyewąthe* znamy e^ 
kye- I dy czlowyek czekayącz | {200) korony nyebeszkey, tesz- | ny 
szobye bez thowarzy- | stwa angelszkego y onych j myiych Bzwyąn- 
thych, I myesGzyanow nyebeaz- | kych^ ktorzysz nasz żąda- | yą barzo 
szobą myecz w- | towarzystwye. A przeto | czasto mowy dossa taka | 
czasto* z Topem szwyątym: | Tedet animam meam ▼!- | te mee, the- 
szno dussy I mey w zywoczye albo | w czyele tym, bo gdy ten- | to 
przemy enny żywot | pocznye teszknycz, thedy | boża obiycznoscz po- 
cznye I słodka bycz. Dzyesząthe | znamye, kędy dussa yakoby | {v,) 
przea ozyala byia, zapom- | ny wszech szwyeczkych | rzeczy y wszel- 
key zewn- | ątrzney poczyechy, wy- | chodzącza | precz myszla^ | bo 
gdzye yest zachwyczo- | na nad gyne myioszczy, | nyegdy yakoby 
pyaną | dnsse czyny, w nyeyakym | zapomnyenyn albo nye- | pamye- 
czy, a nyegdy czlo- | wyeka tako przemyeny, | yzye taky szam 
Bzyebe I nye czuye, any nygedny | rzeczy, yasz yest na szwye- | czy. 
Taky byi bratr* Egi- | dins, layk szwyety, taky | byi s. Ffranczyssek, 
taky I {201) byi 8. Byernart y wyeiy | gynszych bogomysznych*, | 
tym Yczyesznym znamye- | nem darowany od my- | lego boga, ye- 
sczye za ych | żywota badaczy na szw- | yeczye. Mowy o szobye | s. 
Fauel : Zyw yestem, ale | yusz nye ya, zywye za- | gyste we mnye 
Chrystus. | Tocz szą znamyona, przes | ktorez domnymacz szye | może 
czlowyek, ysz yest ( w łaszczę bozey y w my- | leszczy, gdy nye- 
ktore j z Dych vzna w szobye | bycz, a wszakoz szye w tym | nye 
nprzespyeczacz, ale | zawsze szye bacz, a boga | {v.) s tego dzye- 
kowacz, y yego | szwyąthey myioszczy w- | szyczko poleczacz 
a nywcz- I ym w szobye nyedufacz, | bo koneczny sząd boży | 
Bzkryty yest. I 

Po przyyeczn czyalo* boże- | go iako szye myecz. | 

Tako* czlowyek ma szye I myecz po przyyeczn | bożego czyala, 
yusz chczą | mowycz, bo nye doszycz | w tymto, aby czlowyek | 
k temn pokarmu szye | przyprawyal, podług | czyala chądogo, bo- 
czym I mowy szwyąnthy Aug- | nstin: T czoz przyprawy asz | załądek* 
albo ząby wy- | {202) mywasz ku przyyeczyu | tey szwyątoszczy. 
Wyerz I a przyalesz pana boga, | yakoby rzeki, przypraw | szye czno- 
tamy y myło- I szyerdnymy vczynky ro- | zumnye, a ządiywye a | 
mą^ze, pamyetiywye | a nye nyedbale, a nye | drzemiywye, a nye 
błąd- I lywye, a nye zwyczayu | a nye z boyaszny, a nye z | mamey 
chwaiy, ale s p- | rawey, czystey myioszczy [ y wzdyecznoszczy* 
pR.ymy I Bzwego myiego pana | szobye na zbawenye, grze- | chom od- 
puflzczyenye, cznot | pomnozenye, zywotlia | («.) polepsenye a do kro- 
lew- I Btwa nyebeszkego sczeszne | poprowadzenye. | 

Sprawozd. Komis. j$zyk., IIL 19 



146 



I 



Dachownye rozum^ey^cz j odzyeąye meą^ne^, 
przypr- ['aw szycw ty cznotyj które 181^6 'zname- 
nuyą przes nye. 

Przesz ▼ me rai zna- | myonaye Bzye rosządzenie | a rozważę- 
nye grzechów | szwoych. Alba na szye ob- | leczesz, .kędy szye 
w czystosz- I czy duszney y czeleszney | zachowasz. . Paszkę m. szye | 
przepaszesz, kędy szye bąd- | zyesz njyecz ymyemye w | pyczyu 
y w yedzyenyu przes | post rostropoy. .Manipularz | ^.ba^zy^sz 
myecz na leuey | raczę, to yest twardoscz,^ | {203) staloscz wyary 
sżwyatey I krzesczyanszkey, aboczym | sczyth pospoiyczye wJęw- ( ey 
raczę dzyerzą. Stolą | ogarnyesz szye, to yest nye- | wynna ba- 
dzyesz wszego | grzechn. Eazulą' wszytko | przykryyesz, to yest 
my- I loszyerdzym wsz^^czko osz- | lodzysz. Tymy y gynymy | czno- 
thamy przyprawysz | szye na ty roszkoszne gody j ka prżyeczyu 
czyala bożego. | Przymyesz ten chleb zy- | wy angelsky, then chleb | 
szythny^ bo czye naszyczy | wyecznye, a daiy buog | hyerzek%cz.: 
Przyaczelko, | yakosz tu weszła, nyemayą- | (r.) ezya* odzyenya 
szwadeb- | nego. Po przyyączyu czya- | la bożego przesz nyekto- | 'ry 
czassek potrzebno yest, | aby szye ypokogyia a szwe | wszytky szyiy 
zgromadzy- | la, aby tego myiego gosz- | czya przywytala, a ządiy- | 
wye oblapyia. Potrzeba | yest, aby rospamyetala | szye y ybaczyia, 
a na my- | szlenye szye poddała, ba- | czącz, który to yest^ y&^y I 
tho yeat^ yzye kroi nad kr- | olmy, kxy%zye nad ksyą- | zathy, pan 
nade wszyczky | pany, gen tho ma py«z- | mo na szwem bocźe, kroi | 
nad kroimy, pan nad pany, | {204) iaky yest myiy thwoy, | yest 
byaiy y mmyąny, I wybrany s czyszączuow. j A gdyszczy yest byaiy 
y I rumyony*, chczecz w bya- | loszczy czystego szyercza, | w czystey 
mysziy, czystey | woley, czystego, czystego* j czyala, czystego domu. | 
A gdyszczy rumyony yest | thwoy myiy, chezeoz, aby | rumyenoscz* 
w szerczu th- | wym, w pamyączy thwey | nossyia, to yest yego 
dro I gyey krwye rozlewany e | roziyczala y rozmyszlala, | y yego 
gorzką szmyt;rcz w- | pamyeczy myala, a tako | myiemu my la' ba- 
dzyesz I (t?.) y przyelubj^ala, a bądesziy* | w temto trwała, na w- | yeky 
s tobą w myioszczy | zostanę. Tesz masz ba- j czycz, który to yest, 
czo^z I go przylała. O zapraw- | da, yestczy wszechmocz- | py, bez 
nSiyerny, wszyt- | ko wyedzączy, namądr- | szy, nayiepszy, zwyrcho- | 
wne dobre nyevmyerza- | yącze, nyeogarnyony, | zawzdy z^wy, 
wszego I dobrego początek y roz- j mnożycz^eł, zachowacz | waru'yą- 
ćzy, stworzyczyeł [ wszycźkó wydząózy, wszy- I tko przeJTrzi^czy, 
wszyczko I dz5^zączy, rozediia^ączy*, | (203) odwazayączy, a ko- 
nyecz- { nye sżkarb, skład, studnya, | zamek, zalozenye, szwye- ] czit, 
efluncze, schowany e, | wszytko we wszem, na- | de wszytko wsz^u(<^ 



' = mszalne, przy mszy ów. i innych obrzędach relig^nych używane. 
' =: humerał, naramiennik, łab. humerale. ' ^ ornat, łac. casula; 



147 

m^- I tnc wizVitc6/ W8żec)i sko- | nan^e^ wszecb ączessnoscz, | wszech 
opłata/ Ino wyą^l mową d6t)rychy wszech J radoscż dobry ch^ korona | 
wszech zbawyonych, w- | yeczna chwała. To y gy- | ^nne bac^ącz, 
ma i^dspó- I dnyii 'dzyakowacz, ^zye | w taką klęcz/ w taką par- | 
tyla* Bzwego stworzenia I vbogey ssyiroty raczyi | szklonycz szye, 
a 1)acżą(^ | yego nyewymowną j {v.) myioscz a lasźką^ tnszpa- | mye- 
taj^ yego' gorzką j szm^ercz, przecz yą czyr- | pyal, a czo dobrego to- 
by e^ 8 lego p/śsyszló. O zapraw- | d^ nye maló atoiy grze- | chom 
odpnszcźyenye a 1 krolewstwa nyebeazkego [ othworzenye, zapraw- | 
ii^yeBi tń czo myłowacz/| tak wyelkego goszczya | mayącz^ którego 
nyeboj y zyemye* nye mbze o- | garnącz. Baczzyó yego | wyelmoz- 
noiez a twoye ] gmboscis, aby w szwym | domn to yest w szom- | 
nycri^ Ihwoym nye I byio napotym, czoby | (206) mu byio mye- 
rzono, y ] szwa czeladź, to yest szwe | szmysiy dobrze rządzyia, | 
a 'Wysttzegala szye od zley | woiy, bocz on dobreyzą- | da, od zlegó 
Ycz^^l^a/bocz ] yemn przyeczywyen, cd | lenystwa, bocz on yest | 
myióscź; la Iacz zawzdy do- | brego chcze czynycz, ode z- | lego oby- 
ćzaya,'od prozno-'[ szczy, od obwyązaoya nye- | vzytecznego, od nye- 
rozu-'| mney a nyestateczney | rzeczy, od gnyewn dlage- | go y za- 
starzałego^ od pro- I zney chwaiy, od blądne- | go somnyenya, od 
nye-' I Rządnego ymyenya, od | (v.) nyerozumnego ządanya, I od nye- 
rosztropńey szln- | zby, od lechkego* a rych- | lego dowyerzenye*, 
od ] czelady* zley, od opczowa- | nyą złego, od thowarzy- | stwą 
zlegó^ k)i nąk^ Iczy; | wey* \ od nąky blądney, | od nj^evmyemey 
myió- I szczy rzeczy czesznych, od | oczethnego, nyeboyąrze- | go szęr- 
czlf Ispriiwediywo- | szczy bozey, od rospaczy, | od poządanya rzeczy 
biyż^-' I nyego,' orf vwloczthwa, | od złego przykladn, od | zley woley 
ka ktoreinn I kole grzechu przeczy wo | wszemu boży emu przy- | (207) 
kazańyn^ od jpokolenya* I czelesznegc y dusznego, od- | e wszego czu- 
dzegogrzeciia, I podle tego yako czlowye- | ka kręcbkoscz strzeże. 
A f gdysz rządnye czlowyek | tego gosczya y gospoda- | rza badze 
czćźycz,"ńye tak yako Zydowe, gysz szą | ya* yego w kwyethną | 
nyedzyełe chwalyiy, ale | czescz yemu w yogo przy- | szczu masz 
dacz y yego^ [ myeszkańya s tobą po- | komye ządaez, mowyącz | 
k ń^emn żwolenyky w | Hemąsz ' : Meszkay sze mną | my ly panye, 
bocz yusz I weczor szye przybiyzyi, | (r.) szniyercz moya nye w- [ 
ym,'1cedy mye zachwyczyi ( Czescz w przyyeczyu dostoy- | nyro, 
a gdysz szwyąthy | zywoth szwa dusse, sz- | woy rozum, szwa pa- | 
myecz. szwe* szmydy ta- | ko rządzycz bądzesz, pozy- | wesz tego an- 
gelskego, | tyego* nyebeszkego, tego I slodkoszezy pełnego chle- | ba, 
a # yeigo' poszyłenyu | yako prorok Heiyas po- | zyi chleba czesz- 
negof^ pod- | płonyka* ' pyeczonego, do- | szedł góry bozey Oreb, | ta- 
kyeśz do^d^ye' każdy \ zbozn^ czlowyek, y ty | sz nymy, y ya 



' =. od nauki Iściwćj. * = w Emaus. * = podpłomyka. 



148 

sz warny i (208) do tey góry wyszokosczy | krolewstwa nyche- 
gzkegO; I gdzesz oozyecz, szj^, duch | 8zwy%nthy, bog w troyczy | ge- 
dzyny, kroluye na wye- | ky wyekom, Amen. | 

* czyele boz3^m tho | rozumyeycze, ysz tam | mayą bycz przy 
po- I szwyeczyenya cztyrzy rze- | czy. Naprzód vrząd kapłan- | szky, 
vmysl poszwyeczye- | nya, materia szloszna. | Szlowa na to od pana 
Ihe- I szusza ystawyony: matę- | ria they szwyątoszczy yest | chleb 
zboża, a wyno z ma- | ticze* korzenya, bo then | pokarm a to pyczye 
medzy [ (».) gynszymy yest naszlussz- | nyeysze, napospoiyczszj^, | 
nayzytecznyeyszy y naz- | drowszy. Przetho Ihesus | nasz pan przyro^ 
wnal sze | zamn psenycznemu a | mathyczy wynney przed | thyem*, 
nyziy yesczye thą | szwyątoscz byi vstawyi. | Przeto pod thymy obso- 
ba- I my thą szwyątoscz Ysta- | wyi, znamyennyącz, ysz | ten pokarm 
nye myal bycz | nyedaktory*, ale szluszny, | po8pol3M;y a zdrowy. | 
Isz wyno myeszayą z wodą, | tho znamyenuye Ind^ a | ysz oszoba 
chlebową w- | puszczyayą w ossobą wynną, | (209) w poszwyaczoną, 
znam- yonnye nasz, ysz mamy | bycz szlączeny z głową | naszą, 
z Christnszem panem | Ihesnszem naszym. Patrzmysz, | byszmy byiy go- 
dny k tey I glowye, by nyerzeczono, | odethnycze głową od człon- | 
know gey. Slow thu nye | wypyssuye, wyem dłaczego. | W they szwyą- 
toszczy zna- I myenaye szye mąka bo- j za, a przetho szyedm krocz | 
tham krzyżem kapłan | poszwyaczuyącz, zegna. | PJh-wem razem trzy 
razy I zyegna, znamy ennyącz | troye pana Ihesusza wyda- | nye, od 
boga, od ludasza | (v.) a od Zydow, od boga oczcza | z laszky odku- 
py enya, od I ludasza z łakomstwa a | z nyeprzyazny, od Zydow | stwa 
zawyszczy. Wturym* | razem pyecz razuow ze- | gnayą, znamennyącz 
py- I ecz perszon, które byiy przy | yego wydanyn. Pyrwa | persona 
pana Ihesnsowa | na mąką pragnączą, In- { dassowa okmthna a zdra- | 
dzayącza, persona phari- | zenszuow dła dzywnow, | które Ihesus czy- 
nyi, yemu | szye przeczywyayącza, per- | sona byskupuow dla czczy, | 
która lud pospoiythy ye- | mu czy nye, gemu nyeprz- | (210) yiayą- 
cza persona zakonna, | ysz ye karał, yego kupuyą- | cza. Trzeczym 
razem ze- | gnayą dwa razy, zname- | nuyącz dwogyey* ossoby | mo- 
czą szlow przemyenie- | nye*. Czwartym razem | pyecz razuow, zna- 
menu- | yącz pyecz ran wyełkych | w raku, w nogu a w boku. | Pyą- 
tbym razem dwa | razy zegnayą, znamenu- | yącz powrozy, łanczu- 
chy I y gynsze ku zwyązanyu | yego naczyny* czyala blo- | gosławyo- 
nego, a yusz na | mąką gothowego, y zna- | myonuyącz byczowanya, | 
(v,) okruthnoscz byczmy, łan- [ czuchy a myotlamy, gde* | czyalo 
yego byio ybytho, | wytargano a zephchano* | do yego zemgłenya; bo | 
gdy od szłupa odwyązan, | na zyemye vpadl, bołesz- | czyą yusz zka- 
zony, tham y panna yego yusz poz- | nacz nye mogła. Szo- | stym 
razem bywayą trzy | krzyzye, znamyonuyącz | troye zydowszke wola- 



' Miejsce próżne na literę początkową O. 



149 



i^e: I ykrzyzny, ykrzy^uy, vkrzyzuy, \ czo gdy panna siyssala, prze- 
mocy cz w załoszczye do la- | na nye tnogla. Szodme | bywayą trzy 
fzyalem | bożym nad keiychem, | (211) dla troyakey mąky, yez | 
czyrpya) nad mocz czlo- | wyeczenstwa, gdy bóstwu | zlączónemn sro- 
mothą, I bluznyenym, czynyiy | mąka czlowyeczenstwa, | ysz wszjftka 
krew wyiaiy^ | mąką załoszną y matcze j yego w nj^ sromothą | czy- 
nyiy, gdy gy yakoby | zloczyncza thak vmordo- | waiy a ostatecznye 
gy I sromothnye zabyiy. O- | stateczne dwa krzyża by- | wayą, zna- 
myennyącz | dwoyey* rzeczj^ z bokn prze- | klothego wypiynyenye | 
wody y krwye ku zmaza- | nyu grzechów naszych. | (v.) Thu rozmy- 
BZlay, proszye | czyebe y mnye*, ysz Chrystus | nye tylko przyyąl 
czlow- I yeczenstwo ale y yego | czyrpiywosczy, bo przyiąl | czyrpye- 
nye glodu^ prag- | nyenya, praczowanya, | które yest podług czyala, | 
y tesz czjhrpyenye na | dussy, yako szmatek, płacz, | Ikanye, boyazu; 
bolescz. I A wżdy nye wszythkego | czyrpyenya czelesznego | przj^ąl, 
bo nyemoezy nye | myal, yako y panna Ma | rya, ale yą szobye 
y yey | na mąką szwa byi zacho- | (212) wal, any tesz czyrpiywo- | 
sc^ dussney wszysstky | myal, bo nyeumyeyeth-*| noszczy a przye- 
czywyanya I czala ku dussy nye myal, | w tey tho naturze czyrpyal ) 
mąką w czyele wszytkym, | a tako mąka wszysthka, | ysz nye tylko 
nu członkach | czelesznych, ale thesz pod- | Ing kazdey szyiy du- 
Bzney. I Czyrpyal tesz mąką ba- | rzo gorzką, a tho ysz myal | com- 
plexią, to yest przy- | rcdzenye barzo dobrze | sprawyone, krom nye- | 
którego napsowanya, bo- | wym myal czalo subtyine ; | (r?) thesz dla 
Wełkey czudno- | szczy szwych szmyszluow, | tesz dla ystawyczney 
przes I przestanya mąky w by- | czu, w tluczcnyu, rwanyu, | thez ysz 
czyrpyal yako ran- | ny czyerpiywye, tesz yako | za nasse grzechy 
IdtoBczy- I wye. Czyrpyal tesz | mąką sromotfmą, ysz na | szubyeny- 
c^y krzyża szwy- | ątego, która byia mąka | lotrowszka a ziych lu- 
dzy. I Thesz ysz czyrpyal poiyczo- | ny medzy łotry, na szmy- | ercz 
OBZądzonymy, dla ych | zloszczy, czyrpyal mąka | szmyerczy, bo aśz 
rozdzyeiyi I (213) dusse od czyala, krom roz- | dzyelenya bóstwa od 
dusse f y czyala. Byioby to kaczer- | stwo, ktoby szmyal rzecz, [ 
yszby Christns naturą, którą | rasz przyyąl, aby yą kędy [ opu- 
szcfzycz myal, a tako y | w grobye y w pyekle byi | buog, a tako 
y tu na olta- | rzu moczą szlow ossoba ( chlebowa przemyenyu- [ ye* 
sse w czalo bozye, krew | naszladuye czala, dussa | Christnssowa g^e 
ozywya, I szyn boży then szye k nye- | mu złącza, troycza szw- | 
yąntha tha wszytka by- | wa, ysz gdzye yedna yest | persona, tham 
wszytky. I (r.) Tak tesz w oszobye wynnay* ( roznmyej', dwuoy ) 
yeirt obyczay ptzymowa- | nya they naszwyąthssey | szwyątoszczy. 
leden pod | szwyątoszczyą a drugy | duchowny, bo kto dobrze | spra- 
wyony przymuye, f then y yako szwyątoscz | y dochownye przy- 
muyef, I kto, boże zacho way, nye- | dostoynye, ten telko pod | 
szwyątoszczyą. Nyektorzy | przymuyą vsthy czelesz- | nymy, a czy 
telko szwyą- | toscz, tho yest wyeme czya- | lo bozye, ale bo- 
zey laszky | nyo%..ale czy, którzy pizy- | (214) muyą y pod szwyą- 



160 

to8«czJ*A I y dnchownye, c«y f <»yalo | w^enfe boE^ey* preymn* ( 
yą y laszką bozyą byerą | praes rosmyszlanye górą- | czey Uszky 
yego, którą szye | zlączayą, yąsz prawye ya* | ko czlonky z głową 
boga I myiema, a gyesz doskona- | Iobcz byerzą nyerozlączenya | b po* 
chopnoBzczyą ku dobrym | Yczynkom y yego myio- | wanyu. Przetbo 
tak mo- I wy 8. Angastyn. Czo tho yest | CbrUtusza pozywaoz, nye | 
yestczy tho thyiko czyala | yego pozywacz, bocz yego | wyeiy ziycb 
przymuye, | (v.) ale w nym myeszkaez a | myecz yego w szobye 
uiye- I 8zkay%czego nye mayą; | bo then tesz dachownye | przymuye, 
który w yedno- | szezy Chrystassa y yego ko8z- | ezyola, który ko- 
szczyol 8zw- I yątoscz znamennye, mye- | szka, bo kto od KrystuBza | 
Bzye oddzyeiyi, any czyala | yego, any krwyc pozywa. | Pytalbysz, 
yako mamy po- [ zy wacz Cbristusza ? Odpow- | yedam, ysz tiUc, yako 
Ghry- I 8tu8 Dacza, mowyącz : Kto- | ry pozy^^a mego czyala | a pyge 
krew mogye, | (215) we mnye mcBzka a ya | w nym, gdy thedy 
myasz- I ka* we moye, thedy pozy* | wa, ale który nye mycBka | we 
mnye, any gya w nym | tesz. A przetho sznacz kozde- | go doBtoJhiye 
przymnyą- | czego, gdy po przyyeczyu | pełny wolą przykazanya | 
yego, a k tomu* szye ma, | yazby chwaiy yego nygdy ( nye zainye- 
szkal, y owszem, | aby gy gorącze* myiowal, | k temu szye ma y przy- 
czy- I nya* Spytałby daley, | czemu pod dwoyą ossobą | kaplany pn^- 
muyą, gdy I yako my proszczy pod yedną? | (r.) lest zupełny Chry- 
stus odpo- I wyedam, ysz tho yest ta- | yemnycza, aby było ykaza- | 
no, ysz wszytka naturą prz | yyąl, bo wszy czka zbawyi, | po* przea 
ossobą chlebową znamyenuye szye czało, | przesz wynną os8oI>ą du- | 
S8ą> a przetho gdy kapłan- | thą ofPyerą ofjfyaruye^ te- | dy pod ossobą 
chlebową | dla zbawyenya czyał na- | szych, pod wynną dla dusz | 
offyaruye, lako tho zna | menował Moyszesz, gdy | zwyerzyeczy* 
myasso za | czyala zydowszke a krew | {2J6) za gych dusse oftyero- 
wał. I Dlatego na ołtarzu nye y- | szą* dwye szwyątoszczy ale | ye- 
dna, bo pod oboyą spo- | sobą ^ gednego przymuye, | a przyetho nye 
przyemy- | nya* szye ossobą chlebowa | yedno w czyalo, a wynna | 
ossobą yedno w krew. | Sp5^tałby, czemu kaplany | lamyą ostyą ', od- 
powye-' I dam, ysz tham nye yest j czala Chrystnszowego la- | manye, 
ale thelko hostye | chlcboway* dzelenye. | Spytałby yeszczye, czo | 
znamenuye tho lamanye, | (v.) odpowyedam, ysz cząstką | w kelj^eh 
wpuszczona zna- | myenuye czyalo Christu- j ssowe, które wzmarthwe* | 
wstało, cząstka przesz ka- | piana przyyeta znamy o- | nuye czało Chri- 
BtuBSOwe, I po szwyeczye chodzącze, | cząstka pod patheną zcho- 
wana znamyenuye cza- | ło w grobye lezącze. | Spytałby, czemu yest 
YStawyona tha szwyątoscz, | odpowyedam, ysz dla dwu | przyczyn. 
Naprzód ku po- | mnozenyu laszky, wtóre | dla łekarsthwa dussnego, ) 
{217) kthorego na gozdy* dzen | potrzebny emy. Przetho ( mowy tak 
8. Ambroszy: | Na kozdy dzyen ysz grze- | szą, zawdybych* myal | 



' Litery 8p w „sposoby* przelo^edlone. * ^ hostyą. 



j 



151 

czyaLa pozywacs bożego, | gdyż przeczy wko grzech- | om lekarzstwa* 
potrzeba- | yą. S. Angastyn powtarzayą* | tha szwyątosczi acz Chry- 
Btas I yeden rasz Yczyerpyal, | ysz grzessymy zawzdy, | za nasz Chry- 
atnsza ofPyerayą ', | przesz których grzechów | czlowyeczn grech ' krew- 
koscz I zycs nye może, a gdyż zaw- zdy grzeszymy, zawzdy | (9.) 
za nasz Ghristasza ofliyera- | ya, dal bowym nam ta | szwyątoscz, ysz 
ynsz Ghrystas | za nasze grzechy ymrzecz | nye może, przes tha szw- | 
yątoscz grzechom odpn- | szczyenye wzaiybyszmy, | zawzdy yego po- 
zywamy I prawdzy wye, lubo dost- | o3^ye lubo nyedostoynie, | a wżdy 
zapelny a żywy | ostagye y yest | Spytałby yescze, gdy taka | la8'ska 
bywa 8 tego przy- | eczya dana, wyele raz | do roku mam yą przy- 
mo- I wacz? Odpowyedam, yako | mowy s. Augustyn: Slu^^hay, | {218) 
zawzdy przymowacz czalo | boże, any chwale any ga- | nye^ a wszako 
na goszdy* | nyedzyelny dźyen abyszmy | przymowaiy, ypomynam, | 
ale yestiyby dussa zawzdy | wgrzessyenya* byia, wyącz- | ey ku 
zgrzessenyu badze | opczązona*, nyziy oczyszcz- | yona, a yestiyby 
kto od I grzechu byi w szomnye- | nyu gryzoń, a nygdy grze- j ssycz 
z%dzeby nye myal, | vczynywszy za grzechy po- | pelnyone dosycz 
płaczem, j modlj^twą a spowyedzą, | nyechay przymye przesz- | pye- 
cznye. A wszako to mowyą | {vJ) o thym, którego grzechy | szmyer- 
telne nye gryzą, a | wszako yestiy nye czyasczey, | tedy trzy razy 
do roku, wy- | gyąwszy*, | yszby komu grze- | chy skodzyiy : na Wel- 
kanocz, | Szwyątiiky a na Bozye na- | rodzenye. Y mowy daley: | 
Nyechay przymuyą w- | szysczy, którzy chczą bycz po- | lyczony 
w koszczyele szwy- | ąnthym. Pożytek tey | szwyątoszczy duchowny | 
yest, ku bogu slączacznye* | znowu, bo nyziy czlowyek | przymye czalo 
boże, ma | szye przesz pokuthą a prz- | esz zaloscz grzechów z bo- 
gem I {2J9) zlączacz, yesczye wyąnczey | yego przy łączy cz, bo tha | 
welebna szwyątoscz tego, | ktho yą przymuye, czyny ( gorączszego 
yako wągl* | ognyszthy, y moczneyszego | yako pokarm dobry. | Aby 
then Yczynek w czlow- | yeczye yczj^iyia tha szw- | yątoscz, potrzeb 
yest czlo- I wyekowy, aby yą rozesnal | od gynszych rzeczy przesz | 
wyara, wtóre, aby gey | gospodą zyednal przesz | wlaszne doszwya- 
czenye, | trzeczye, aby w gospodze | zgothowane yego s poczesz- | no- 
asezyą przyy^ bo then | (v.) telko rzeczon dostoyny | przysta- 
powacz. I Ktoby chczyal doszycz vczy- | nycz, yako mowy szwyan- | 
thy Augustyn, tedy ma | przyczyny grzechów opu- | szczycz, a przy- 
Btapy* poku- I szam nyeprzyczynyaez, a | podług Anszelma yest | 
powyunoscz bogu wroczycz. | 

Gzudna nąka* | 

Csorko w panye boże my- | la, ia yako oczyecz twoy | ducho- 
wny y przyaczyel I dusse thwoyey wyemy, | proszye czye, abysz cza- 
aiO| I nye mozdy bycz zawzdy, | pamyetala, yzye na tym | {220) 



' M nasz Ohiystusza oflUem^ą'' pi'zekreślone. * «greoh" przekre* 
011117. ' Na brzegu ręką Juszynskłego: ^Do zakounio". 



152 

szwyeczye nyemasz dlu- | gego myaszkanya*, bo kro- | lewstwo nye- 
bęszke yest | wyeczne myeszkaDye th- | woye, a iusz tam barzo j ry- 
chło raapz bycz, yedno J szye Ystawycznye gotuy. [ A na tho zgoto- 
wany* po I ly czara* czy za thestament | cztyrzy cznothy, w których | 
yestiy wyernye bądzyesz | szye sprawyala, a zywoth | szwoy y ob- 
czowauye bą- | dzyesz w nych napraszczala, | dacz myiy pan bnog | 
wszytky gynsze, których | tobye potrzeb ku zbawye- | pyu dnazne- 
mu ' I {221 t\) A przetosz iusz poleczam, | aby pamyetala czyrpiy- | 
wocz*, pokoy duszny, sp- | olną myioscz y modły th- | wą. Tako naaz 
myiy pan | Ihesns nącza: W czyrpiywosz- | czy waazey zachowaczye ,( 
dusse wasze, odpuszcz- | ayczye a bądze wam od- | puszczy ono, my- 
luyczye I nyeprzyaczyele wasze, | dobrze dzyelaycze thym, | którzy 
wasz nye nawydzą, | bogoslawczye tym, którzy | wasz przękiynay%i 
a mo- I dicze szye za thy, kthorzy | waaz przeszladuyą y po- | 
twarzayą, a yestiy czye j (222) kto vderzy w yedno lycze, | naataw 
mil dragego, bo- | goszlawyony bądzczyeczye*, | gdy waąz bądą uye- 
na- ( wydzyccz, przesladowacz | y przekiynaez, a bądą mo- | wycz na 
wasz wszytko zle, | klamayącz, a tho szkrom- | nye bądzeczye czyr- 
pyecz I nye tylko dla waszych | grzechów, aiye wyączey | dla szyna 
bozyego. Wesz- | elczye szye onego dnya j a raduydze* szj^e, bo wa- 
sze* j odplatha wyelka yest | w nyebye, a yestiy odpu- | sczyczye 
B prawego szerdcza { szwemu biyznyemu mye- | (v.) rzyączka y krzy- 
wdę vdzye- I laną, odpuszczy tesz wam wasz oczyecz nyebess^ky | wa- 
sze grzechy, ale yestiy | nye otipuszczyczye, tedy | tesz wam oozyecz 
nyebeaz- | ky nye od puszczy grzech- | ow waszych. | 

O pokoy u, yako szye w nymj za chować z. | 

CzhćzeBzly* szye czorko mylą | zachowacz w pokoyu, tako | szye 
masz rządzycz. | Naypyrwey potrzebno, aby | to, na czosz powynna 
po- I dług szwego wezwanya | y tesz vrzadu, s pyinoszczyą j napel- 
nyia, nyeczekayacz | (223) przypądzenya any kara- | nya. Wtóre, 
aby zadney | ssessczrze* myerzączk / nye | dzalala, any szlowem | «ny 
Yczynkem any zna- | myenyem, y czokoiyeby | wydzala yey bycz 
nye- I lubo. Trzeczye, yestiyby ( tobye która myerząozka | vdzyelala, 
aby czye w roz- | targnyenye przywyodla | szlowem, yczynkem abo | 
znamyonem, tego szobye | barzo nye obczyązay, a ye- | sziyby B^fe 
powszczyąg- I nącz nye mogła od zaszm- | ączenya, przeto myicz | 
a żadnego szlowa nye [ (i;.) odpowyeday, ale precz | Ystapy, a day 
myescze | gnyewowy, poleczayącz | panu bogu krzy«rdą | thwoyą; a yeat- 
lyby I czye odproszyia, odpu- | szszy yey 8 prawego szer- j esą, 
a wyerz moczno, | ysz tobye pan buog za | tho thwoye grzechy od- | 
puszczy. Czwarthe, aby | wyesczy any tayemnycz, | które byw^yą po- 
wyeda- ( ny o szy estrach, nye szlu- | chała, a yestiyby czo ta- | k©CO 
jBiychala, by tego | zadney szy estrze nye po- | wyedaU) a nay wyeezy ] 



> Karty 220 v. i 221 próżne. 



153 

(224) tego, czymby szyostry I mogła zwadzycz y me- | dzy gymj^ 
laazke szkazycz, | bo taka sprawa nye yest | pobożna aiye sprawa | 
Łnczyperowa y yego tho- | warzyssow y tych lu- | dzy, którzy yego 
wolą I pelnyącz, tako dzalayą. | Pyąthe \ aby wystapow | y nyedo- 
statknow szye- | strzynczkych* nye baczybi, | any o nych mowyia, | 
any szye z nych gorszyła. | Szóste, aby nad thymy | wystąpoymy lu- 
tOBCZ I myala, a gych nyestatky j szkronmye noszyia, a za | (9.) 
WBzythky szye modiyia. | 

O spolney myioszczy. | 

Pan myiy Ihesns tak nam | przykaznye: To wam przy- | 
kaznye, abyszczye szye | myiowaiy społem, w tym- | czy vznayą 
wszyczy, y- | zeszczye wy moy zwole- I nyczy, yestiy badze- 
czye I myecz myioscz medzy szo- | bą. A przetho czokoiye | chcze- 
czye, I yzyeby wam | dzyalano, tho tesz dmgym | dzyalaycze. Do- 
swyaczyenie. | A chczesziy tho vznacz | w szobye y wgynszych, | 
slnchay s. Pawia, który | tako napyszal: Myioscz, | {223) tho yest 
czlowyek, który | ma w szobye y w gynszych | myioscz myiego boga | 
y Bzwego biyznyego, czyr- | pływy yest, łaskawy yest, | nye zarży, 
nye nadyma | szye pychą, nye żąda pod- | nyessyenya, nye szuka, 
czo szobye yest, nye draż- | ny y tesz draznyenie | sczyrpy, nye mj - 
siy nycz I złego, nye wesseiy szye | ze złoszczy, raduye szye pr- | 
aiRrdzyewye ', wszyczko scz- | J^py, wszyczko, czo ma bycz | wye- 
rzono, wyerzy, wszycz- | kego szye dobrego nadzy- | wa, wszyczkego 
dobrego | oczekawa | (t?.) Tho pamyetay, | a przeto zupelnoscz ża- 
ko- I nn bożego y pewnoscz | zbawyenya naszego yest | myioscz, a kto 
myeszka [ w myioszczy, w bodze my- | eszka a bog w nym, a | ktoby 
mowył, myiuye I boga, a szwego biyznye- | go w nyenawysczy ma, | 
nyeprawdy mowy, bo | nye mogą bycz rozezna- | ny czorky hozye od 
ozorek | złego ducha, yedno przes | myioscz. 

O modiytwye, | która yest barzo potrzebna. | 

Pan myiy Ihesus chczącz | nam ykazacz waznoscz | (226) mo- 
diythwy, czasto szye | szam modiyi, y zwołeny- | ky szwoye y nasz, 
bych I my szye modiyiy, nączal | y vpomynal, mowyącz: | Potrzebno 
yest zawzdy | szye modiycz, a czokoiye | badzeczye proszycz oczcza | 
mego wgymyemoye, | da wam. Waznoscz modiytwy. | A przeto 
czorko myia zą- | dasziy zbawyenya dusz- | nego, módl szye myiemu | 
boga czasto czysfliym a | pokornym szerczem, to yest | nyeobczyą- 
lonym nyerzą- | dną myioszczyą, nyenawysczyą, | (r.) gnyewem, za- 
zdroszczyą | abo którym gynszym du- | chownym grzechem, y | w ka- 
zdey potrzebyznye | wlaszney y pospoiytey do | modiytwy szye za- 
wzdy 1 Yczyekay ; thacz yest na- | sza namocznyeysza obro- | its^ prze- 
ezywko nyeprzya- | czelom dusznym y czełesz- | nym, to yest poga- 



* Na brzegu ręk| Juszyńskiego ^Do zakonnic". * Litery wije 
w jipr- 1 awdzijewije** przekreślone. 

SprawoiEd. Komis, język., m. 20 



f6* 

nom, I którzy zawzdy pragną | krwye naszey krzyesczyan- | szke. 
Dobi'ze to j^^myetay. | Przetho liiJimy Pyszmo, | yzye wyąnczey 
zwalczy I yedten ćzlowyek EfjyraWed- | ^y modiytwą, nyziy | (227) 
wyele thyszyecży ńią- | zńów bythwą. Czhczesiy* | tedy przeczywne 
przygo- I dy czyĄ)iywye znoszycz, I módl szye; chczesiy zle | żądze 
w śzóbye yniora^yoz, | módl szye; chcesziy chy- | troszczy złego dncba 
vz- I nacz y to^i (Szye gycfr i'- \ wyerowafcz; módl szye; | ohczectziy 
poczesznye y | wessele na slnzbye bozey | trWacz śi tmdtaoBcży y | 
pracze le^ko znozycz*, | módl szye; cbcz6siy szye | w dncbownym 
zywoezye | y w nabozenstwye po- | mnozycz a żądze y pobadky | 
(v.y albo szklonnoszczy czeleszne [ potlumycz, módl szye; | chczesziy 
mysiy skodiywe | y prozne od szyercza szwo- | yego odpądzycz^ módl 
szye; I chczesziy dusche twoye | dobrimy y szwyątymy | myslamy 
y z^zamy y | t^sz nabo7en8twem ytnczycz, | módl szye; chczesziy 
szer- I cze twoye mąznym da- | chem y stałym ymyszlem | na bozey 
woley y yego f zrzadzenyn ystamowycz, | módl szye ; chczesiy grze- 
chy I z dusze twoyey wykorze- | nycz a cznotamy szwyaty> | my na- 
pelnycz, módl szye ; | czhcaesziy^ szye czegO; czocz | (228) szye tru- 
dnego wydzy, I nączycZ; módl szye ; | chczesziy zaszmączenye y | ka- 
żdą nyewzasznoBcz* ' lek- | ko noszycz; módl szye ; chczesziy dusze 
szwoye w I myiego boga podnyescz | y slodkoszczy nyebeszkey | za- 
kuszycZ; módl szye. | Nad tho wszyczko w kazdey j potrzebyznye 
masz szye | do modlJHwy szwyąnthey | vczyekacz^ ktoraz zle duchy | 
od nasz odpądza, a szwy- | anthe angyoiy do nasz | przy wabya. Wyel- 
kye I znamye yest lasky bozey | w tym, kto szye rad czasto | (r.) 
modiy, a przetho poky czu- | yesz, yzecz szmakuye szluz | ba bozya 
y modiytwa, | wyecz* zapewne^ yze s tobą | yest myioszyerdze bo- 
zey*. I Szwyąntby Byernartb ( tako napysal : Wyerzymy, yzye kędy 
szye modiymy, | tedy angyelowe szwyąty* | przy nasz stoyą, a ofiye- 
ru- I yą myiemu bogu nasze | żądze y modiytwy, a to | kędy wydzą, 
yzye czyste I raczę ku myiemu bogu | podnoszymy, tho yest | yzechmy 
w dobrym śzo- | myenyu y w dobrey Łgo- \ dzye, nyemayącz gnye- 
wu I (229) any nyehawyszczy, any | rozstargnyenya ny nako- | go. 

Nąka s. Bonawentury | pannye zakonney: | 

Naj^pyrwe, aby byia pyina ) s. modiytwy, nabożnego | czczyenya 
y rozmyszlanya^ | a dlatego masz myeszczye* | nabożne myiowacz 
y na I nych ćzasto przemeszka- | wacz. Wtóre, z welką | pyinoszczyą 
strzezy szerczą | twoyego od nyerządnych | y plugawych mysziy, y | 
szmysziy szwoye wszytky I myey w kamoszczy a nye | rospuszczay 
gych diya za- | dney rzeczy prozney. Bacz | to dobrzy e, a przeto 
z żądna J (r.) personą osobnego obczow- | anya podezrzanego nye | 
^9^9} A^^ thwoye obcEo- | wanye ma bycz sz każdą | yednakye, wf- 
mu^ącz po- | szlugą laszkawą y potrze- | bną y tez poczeszną. Trze- | 



' ss niewdzifosnoió. 



i66 

• 

Gzfey aby strzegła yaz^ka | szwojfego od każdej roz^ | mow^ nyevzy- 
teozney | y tesz od szlo^^a ptozneąOj \ ledpp t^o ,xppwyczy ozo yest | 
potrzebno a przesz czego | nye móze bycz, abo teą;& ke- |,dy .o czo 
pytayą, rostropnie ) odpow^eĄzęcŁ Tu yp.st Ąą]k, .| czjurartbe, aby 
wydzanę- \ go abo sziydbanego pyg- | dy nye jpowyedala, ,wymu- | 
(230) yącz, czoby byio poczeszne | abo potrzebne, 8^czegobV | ino^o 
wynycz polępsenie |.abo pogorszony e. I^ąte, | aby czastó wspoinjf- 
nala | mąka myiego pana y | dobrpdz^ystwa yego, grze- | oby przesilę 
ku opłakanym | a nye ku Tnbowanyn, ma-' [ ky p^ekelnei ' weńzeiye | 
nyebeazke, trudnoszczy, | szmatbky y gypsze nądze | sźwyeczke, 8 któ- 
rych czye I pan buog wyba^i^yi, bądź | zye wzdyetznó^ wdzyęcżną. | 

.Ke^y do kOyS^czyojla prAy4z,^.ęs^y | oifyajr.u.y «zye 
myiemn bo- | gu, takp n^pw,^ąc^:J 

(t;0 O naszwyatssy y namyiosz- | ^w^ye^saf moy myiy | pa- 
nye^ twey naszwyath- | ssey myioszczy ofi^erayą | szye grzeszna na 
szlazbe th- | woye, y 4)roszye pokorny e, »( raczysz mye ,mfiy myiy 
pa- I nye wspomocz laszką th- | w^yą, <abyth/tbep d^nĄ S9trawyia.na 
Bzlozbye th- I woyey pyii^e y nabożny e, |,tiak J^ko tojbye lubo 
y mnie | grzeszney ku zbawyenj^ | yzyteczi^o.y ws^yc^kym | ^ym^ za 
ktorem szye po- | wynna modiycz, żywym | y ymariym..! 

Przed comnnyą y gynedy, j^yedy pan buog da 
ducha I (231) pokornego, takoszye poleczacz: | 

O naszwyąthszy y namy- | loszyerdnyeyszy moy my- | ly pa- 
nye^ ktorysz mye | stworzył y odkupyi y na { tbo staalo zakonne 
wez- I wal, tobye moy myiy | panye yawna yest krew- | koscz moya, 
thy moy I myiy panye znasz, yzem- | czy grzeszna, nyedostoy- | na, 
plugawa, nyeczysta, | zymna. Aiye moy myiy | panye, gdzyesz szye 
mam | grzeszna podzyecz, do ko- | goZ szye mam yczyecz, | yedno do 
cz}'ebe namy- | loszyerdnyeyszy panye, | (v.) bo tby szam z nyewy- 
czyr- I pnyoney* dobroczy thw- | ey dzalasz z grzesznych | sprawe- 
diywye, s plu- I gawycb chadoge, i to- | bye moy myiy panye | oflye- 
ruye dusse moye | y czyalo moye, wolą | moye y grzechy moye, | 
y proszę pokornye, nye | raczy mye moy myiy | panye wzgardzacz, 
aiye I raczy grzechy moye od- | puszczycz, y nyedostatky [ moye we 
mnye naprą- | wycz, a rsczy mye rząd- | życz podług laszky th- | 
woyey y ku zbawenyu | (255) moy emu, a przeto w ra- | cze thwoye 
myiy panye | poiyozam* dusse moye y | zBawyenye moye. Amen. | 

Wyeszyeiya pana Ihesuszo- |.we, które myal 
w zmar- ( thwych wstanyu y | szwem vwyelbyenyu 
podług bóstwa y cźlowy- | cczenstwa, oszobiywye 
p yenczyoro wesseiye,, I które on szam nączyi y 
obyawyi yedney panye | zakonne^ a pyericz darów 



' = nwzdijetzno*' przekreifHpne. 



156 

barzo wyelkych obyeczal | kazdemti; kto ye bandzie 
naboznye rozm^szlacz. | A tu sz^e poczyna p^rw* 
sza I modiytwa: | 

(».) Chwale y blogodawye, | wyelbye y pozdra- | wyam czyebe 
przena- | Bzwyeczszy* y naazlodszy | panye Ihesu Kriste, odkn- } py- 
czyeln szwyeta^y w o* | kwytoszczy woBseiya^ | które dzyszya myalo | 
thwoye naszwyeczszye | bóstwo s czlowyeczen- | stwa thwego błogo- 
sla- I wyonegO; a zaszye czlo- | wyeczenstwo sz bóstwa | naszwyącz* 
ssego. Proszye | czye, naszlodszy panye | Ihesu, dayzye my zakn« 
Bzycz I przed szmyerczą moyą | bóstwa thwego y twey | (233) slod- 
key myiosczy, Amen. | 1 Paczyerz. Chwaiye, | bogoslawye, wyel- 
bye I y pozdrawyam czyebye | przenaszyerdecznyeyszy I myiosznykn 
moy, panye | -Ihesn Chryste, w okwytoszczy | wesseiya, ktoresz myal, | 
gdy myioszczy boszka | za wszyczky gorzkoszczy, | ktoremy czye przy 
mąeze | napelnyiy. O nyedom- [ nj^anym wesseiym | y szwey 8* bo« 
szkey sladko- | szczyp okwytoszczyą wszyt- | ky ozlonky twoye prze- | 
nyknala weszeiye twoye*. | Dayzye my oszwyeczony | (t?.) rozum 
y yaszne czyebe | Yznanye, oszlodzye* my | szlodko myioszczyą two- | 
yą wszytky szmątky | moye y boleszczy szercza | mego, raczy my ye 
prze- I myenycz wesseiye wyecz- | nego zbawyenya, Amen. Pr,* | 
Chwale, błogosławię, | wyelbye y pozdra- | wyam czyebe naszlod- | szy 
panye Ihesu Chryste w o- | kwytoszczy wessela, kto* | resz myal, kye- 
dys bogu I oyczu nadrossy szaklak* | dusse szwoyey ze wszyt- | kyiay 
dussamy, ktoresz | odkupyi z nyewymow- | (234) nym weszeiym ofiye- 
ro- I wal. O nalutoszczjhnrszy | panye Ihesu, przes to thw- | oye wyel- 
kye wesseiye | pokomye czye proszye, | raczysz dusse moye na | sko- 
nanyu mem bogu | oyczu ofiyerowacz ze w- | szytkym myioszyer- 
dz3hn I twoym, a czego mnye | nyedostane, raczysz tho | szam przesz 
szye wszyczko [ napelnycz za mye, Amen. Pr. | Chwaiye, blogosla- 
wye, I wyelbye y pozdraw- | yam czyebye, o szyerdecz- | ny moy od- 
kupyczyelu I boży y czlowyeczy yednaczyu, | (v.) w okw3^oszczy we- 
szela, I ktoresz myal, kyedy bog | oczyecz nyebeszky szupel- | ną 
mocz dal vczczycz, vbo- | gaczycz y nadarzycz w- | szystky przya- 
czyele two- | ye, których yesz s taką pra- | czą y s takjhoi drogym \ 
mytem nabyi. O prze to | welke wesseiye, ktoresz | myal, proszye po- 
kornye | thwey naszwyączszey bosz- | key myioszczy, raczysz my | 
dacz wszystek pożytek, | y pospoiytowanya y czyr- | pyenya, y wszytky 
roboty I pracze thwoye mnye na | wyeczne zbawenye, a [ (233) ra- 
czysz my bycz rzeczny- | kem, obrończą y przyyem- | czą laszkaw)^ 
czaszu sz- I myerczy moye ynasządze | thwoym, Amen. Paczyerz. | 
Chwale y blogoslawye, | wyelbye y pozdraw- | yam czyebye o szyer- 
deczny | myiosznyku moy, panye | Ihesu Chryste, w okwytoszczy | 
wesseiya, ktoresz myal | stąd, yzecz bog oczyecz od- | kupyenye 



' Litera 8 przekredlona. * s pltcierz. 



157 

tbm^« przy- j myraenym w^eesn^m | tobj^e prejTkiczyi, aby | bWf od- 
tjfohcayast two- | yemy d«yed«Vcł5my y* stola | mwego wyeoznye go- 
doy^sy, I (t;.) a napeinyia szye thwoya | boszka żądza y pokorna | 
prowEba, ktorąsa ▼ozynyi, ] mowyąoz do boga^ oycza { szwegO; ysz 
cheze, cdaye ( ya yeatem, aby ony wszr j yczy byiy, którzy w my© J 
wfertą f mny© myia- { yą f Daszladuyą, aby | meazkaDyo wyeezue 
Bze m- { ną myeły. O naszlodezy | panye IheaUy przos to Aw- | oye 
i^yelkye wesseiye j y przoB wszyci&o Ywyolr \ byenye thwego na- 
ada- 1 €betfanyey6zego oziowye- | ezenstwa, z bóstwem szlą- j ezonego, 
iBSZ na prawyczy \ {236) boga oyoza szyedzyąoze- | go, raczysz nf 
dacz Wr I yeczae ihowarzyatwo | y szkoncz^iya y* ze wszyt- | kymy 
azwyethymy; Amen. f 

Paczyer^ ą Zdrowe Ifary^, | dzyakowanye p^iiu 
boj^a I czv4ne to yest: | 

P;cyckuyę twey na9.»- | yyąns^^y* myjo«co?y, j p o^yLi;fiy panye 
boże, 1 99 ws^cę))^^ dobroci twoyę J y las^woscz, ktorąsz v^ \ kody 

v^yąyi y ^aw^^^y p^y- 1 nys? »a .^uasy y na czyeie, j y ?& ws^ytky 

Ajffj y aobrp- i ńzeyjitw^ ^woye, które | w ijyebye f na 3QjLy V8tJi- J 
^t^jwyc sprawy (»a. %ą 1 iv.) tby b^d;! łobye, na3«lo48;cy 1 uajiyiB bo- 
zye, 4sowaMii| j cz^.c;s^ y dzyaka i^a wyek I wyekom, Amen. | 

Jtpcbąayp y ^lpdl^pyo przy ms»y azwy/łt^y 

llą^h- I ^IdU?; obyavypn3^: 

Przy introyazye. Panye Ikeen | CH^ryste szmyiny azye etc. { 
Ky^yaley^on. fizmyiny azye | nad namy panye iheaa Zryste. | 
Di>fliini|8 ▼obiscum. O mjliosz.- | ozywy oyeze, lakye naaz j azwoyą 
laaaką rac^y wezy- { nycz, aa ktoremy byaczyal*^ { myeszkaez na 
wyaky. I Bpiatola. O panye Ihesu Zrysłe | dzyakaye tkwey naazw<- ( 
jetikt^ myioazozy; z oyeba j {237) daney mądroszczy twoyey^ | aa 
wszyty nąky aawyą- I thyeh y za pyszma proroczke. | OradiBkł. 
O panye Ibesn Zryste, | raczyz my poayc^yec szkru- | ehy y zalor 
szczy dussyd^ { Fozynyenya. | Al lei u y a. O paaye Jbesu Zryste, \ 
pizasz 090 wesseiye, które | n^ayą szwy^nezy w aye- | bye, abyszmy 
tesz tbo I pyenye apyewaiy. | Ewaagelium. Moy myiy { panye 
Diąpn ISirys^ niuulod- | ssy, jthway naszwyątssey \ »yio8zezy dzye- 
knye ze ( wazytlikyeh nąk y ezlow, | które posziy s tiiwych | oia- 
aBvyątkszych Ystfa { (v.) y s fthwego naszjodszego | szeieza boszkago. | 
Cr ad o. Wazechmogączy | bozye, thwey naszwy^cz- | szey myios»oay 
prpaayiOy { raczy mya moczą boatii- | wa thwego tako bycz | polhwyr* 
dana, aibyeh | sayę nygdy od prawdzy- | wey wyary nye mogła | 
odklenycz. | Drnga modiytwą. | Wazechmogączy szyna | bezy, 
tkwey naazwyąth- | ^zay myioszczy proszye, | aby mye azwyatio- 
szezyą I beazkego vzna4;^ya raęzr | 3^ oazwyeczytZ| aby^ | aafe joi 



* Z dzieła: „Liber gratiae spiritaalis yisionum et reyelatioiiiiaBi b. ech- 
tiidis**. * = byś chciat. 



168 

prawdzywey I (555) wyary nye błąkała. | Trzyeczya modiyt- 
twa. I Wszedimogączy ducbu | szwyąnthy, thwey wel- | moznoBCzy 
prossye; aby | wyara moya przesz my- | loscz thwoyą wszythko | we 
mnye tako dzalala, | aby doszkonale y w dokon- | czenjhi w godzyną 
szmy- I erczy moyey byia naley- | zona* stale. Offertorinm. | Na- 
szlodssy panye Ihesu Kryste, offyeruyą twoyey nasz- | wyąozssy 
myioBzczy szer- | cze moye, yako ołtarz | lynbyezny ze wszyczkego j 
szyercza mego wyemos- | czyą, a proszye, aby przesz | (v*) royiosca 
szercza thwego | naszlodszego byio oczy- | szczyono ze wszyczkego, | 
czyekom* ^ szye przesz nye- | wyernoscz dopuszczała. | Wtóra. Wtóre 
ofTJ^eruye | tobye ze wszyczkey roszko- | ssy szyercza tliwego^ ysz- | 
by wszelką roszkosz dla czy* | ebe opnszczyia. Trzyeczya. | Offye- 
raye yako korona^ | ktorąbych na them szwye- | czye otrzymacz mo- 
gła, I abysz thy szam chwalą | moyą byi y koroną. | Czwartlie. Ra- 
czy yą przy- I yącz yako keiych zlothy, | sz ktoregobysz szwoyą | 
(239) szlodkoscz pyi. Pyąthe. | Yako szloyek sczyszthą | maszczyą, 
sz ktoregobysz | szam szyebye pozywał. | Druga offer. Proszye | 
czye myiy panye, szer- | cze pokorne y łaszka we | y czyrpiywe. Gdy 
szye I kapłan obracza, mowyącz, | Orathe fratres. Laszka 
du- I cha szwyąnthego racz | obj^asznycz y oszwyeczycz | szercze moye^ 
aby przy- I yąl panye bozye tą off- | yerą serdeczną, raczy | Jbycz 
wzdzyaczna* za grze- chy y za wystapy moye. |Sursnm corda. 
Podnyessy | (w.) k szobye panye myiy szer- | cze moye, aby tu na 
zye- I my zadney luboszczy | nye myalo, yedno szye | w tobyej ko- 
chało. I Oraciasagamus domino. | Dzyakuyącz tobye, stud- | 
nyo y począthku wsze- | go dobrego, za wszytky | dobrodzyeystwa 
mnye | od czyebe dane, iakozech | ya thobye prawye zaw- | zdy po- 
wynna. | Per quem maiestatem. | Chwale czye w złączenyu | na- 
szłodszy panye nye- | beszky chwały, która szye | vcziywa* szwyata 
troycza I (240) społem chwały, y pro- | szye czye, raczy my odpu- | 
szczycz moye wszyczky za- | meszkałosczy. Sanctus. | Proszę, yszby 
wszechmo- | czną, mądrą, słodką y la- | szkawą myiosczyą sercza | 
thwego raczyi weyzrzecz | godzyny oney, abych | byia dostoyna du- 
chów- I nye w dussye moye przy- | yącz czyebe. Agnus dei pyr- 
we. I Raczy szye offyerowacz | bogu oyczu ze wszyczką | thwoyą 
czyrpiywoszczyą I za nasz grzeszne. | Agnus wtóre. Raczy szye | 
(v.) offyerowacz ze wszyczką | gorzkoszczyą mąky two- | ye na zu- 
pełne zyedna- | nye nasz z bogem. | Agnus dei trzeczye. | Raczy 
szye ofQrerowacz | ze wszythką myioszczyą | szercza twego boszkego | 
na wypelnyenye wszysz- | tłikego dobra y wszyczkych | zameszkało- 
szczy moych, I ktorech'^ powynna pełny cz. | Communia. Chwale 
czye I o myioszczy namocznyey- | sza, blogosławye czye o my- | ło- 
szczy namadrsza, wyel- | bye czye o myioszczy nasz- | lodssa, wyel- 



j __ 



= czegom. 



169 

mozy czye | {241) o myiosczy nalaszkawsza^ | we wszytbkem y za 
wesyor- I nasthko dobro, które two- ye chwalebne bóstwo | y blogo- 
slawyone ezlow- | yeczenstwo vczynyio we | mnye albo w nasz przesz | 
naslachethnyeyszą spra- | wą szercza twego nasz- | lodssego, y bądze 
dzalacz | na wyeky wyeczne. ] Benedicat. Nyechay mye | przeżegna 
thwoya wsz- I echmocznosczy nyechay | mye nącz}' thwoya mą- | 
droscz, nyechay mye na- | pełny thwoya szlodkoscz^ | nyechay mye przy- 
czyągne | yzlączystobątwoyalasz- | (v.) ^^^0^2 przesz koncza. Amen. 



Benedicat gynsse. 
czlowyeczenstwo twoye 



Bóstwo thwoye nye- | chay mye przeżegna, 
nyechay mye pothwye- | rdzy, myioszyerdzye 
th- I woye nyechay mye o- | gamye, myioscz thwoya | nyechay mye za- 
chowa: I Benedicatnos trinadei- | tas vnaquemayestas, pa- | 
ter,filia8, spiritnssanctus^ | in seculaseculornm, Amen. j 

O pannye Maryey modiytwa. | 

Szdrowa b%dz dzewy- | czo nawyssa sz kapa- | nya* naszwyąth- 
ssego, I (242) o namyioszczywsza | gospodze, dzewyczo | panno Marya^ 
proszę I czye przesz gorączoszcz, kto- | ra dussa thwoya w boga, | 
yakoby yszkerka w ogyen | szwoy, wleczala a yego | boszkemn szyer- 



pądzenym przyczyag- | nona, 
ya tako gorączą myiosz- | 



czn yako- | by pyerla*, wyelkym przy- 

przystała, tako | proszę, aby dussa mo- 

czy% rospalona byia, | aby w godzyna szmyer- | czy moyey od wszel- 

kego I nagabanya wolna, ya- | koby pyorko, do nj^eba | (t;.) szczya- 

snye mogła dole- | czyecz, a w myiego boga | wyecznye szye wpo- 

ycz, I Amen. | 

Szwyeta Mecheldis pyr- | we, nyziy czyalo bozye | 
przymowala, myala zwy- | czay mowycz pyecz Zdro- 
wych Marye, a napyrw- | szą napomynala yą tak: | 

Proszye y napomy- | nam czye o nablo- | goslawycnsza dzewy- 
czo I panno Marya, z onego | naszlodszego przyyeczya, | którym w dzye- 
wyczey I czystoszczy szynasz bożego | ang^olem zwyestnyą- | czym 
z wyelką a z globogą* | (243) pokorą, yzyesz yego kro- | lewszkego 
stolcza przy- | czyagnala, proszę, aby | my otrzymała czyste so- | 
mnyenye a prawdzy- | wą pokorą. Amen. | Wtóra Zdrowa Ma- 
rya* | Proszye y napomy nam | czye o naszlodsza mat- | ko, z onego 
przyeczya, kto- | remesz yego przyala, | kedysz go naypyrwey | w czlo- 
wyeczenstwye og- | lądala a prawdzy wegosz | boga bycz yznala, pro- | 
BO, aby my otrzymała | oszwyczone vznanye, Amen. | Trzyeczya 
Zdrową Maria. | (r.) Proszę y napominam | czye o naszczyaaz- 
nyey- I sza panno, yakosz na koz- | dą godzyną gothowa | byia ku 
pnyyeczyn laszk | boszkych, a yzyesz nygdy | w szobye laszky bo- 
zey j nye przenagabala, proszę | czye o moya nalaszkaw- | sza matko, 
'^TOBZ^sz my I Bzercze myecz zawzdy | gothowe ku bozey lascze. | 
zwartha. | Proszye y napcmy- | nam czye o przy byt- | ku ducha 
jwyąntego, | o yakosz z wełkym nabo- | zensthwem y wzdyecz- | no- 
iczyą szwego myiego | (244) szyna czyalo na zyemy | karmyia, ka- 
lla y wsz- I ytky poszługy nawdzyecz- | ney yemusz wydawała. 



160 

bo nad ynsze zapelnye, | y vzn»1-i, yake zbawe- | nye czlowyekow]^ 
8 tego I myalo przyoz, prosaye | czye o panno Marya^ y* ( pi^az my 
dostoynosozy w- | dyecznoscz, Amen. Pyątha. | Proszye y napomy- 
nam | czye o matko wszytkey | laszky; z onego szlodkego | przy%ezya^ 
ktorem czye | szyn twoy naszwyątszy | 8 tego 8zmatku wezwał | na 
wyeczne wessdye, | (v«) proszę czye o nadzy eyo | raoyego zbawj^enya^ | 
yprosz my dostoyne prz- | yyeczy* ezyala szyna th- | wegOy abyofa gO 
przyala ( z duchownem wesseiym | za wyeczne weseelcy Amen. | 

O pannye Marye mlodiytwa^ | 

Szdró^a bąez* dz^y- | c^ iia^y^lsa kapfa- | nu tiasźwy^th- 
sMfS^, ktom I szerćae z naszwyetkssey | tfoyc2e od wyeka pWM- \ lo 
w czye^ s t^ fladzefeass- | nysyssego plrzyzfzenya* | Ptatorty^f&tik 
hąiA \ dźewyozd łiAszwy^thssa | w {iiynyeliya tkaśżlod^tym; I ktoi^ 
Bzercza naszwyątsse | {245) trayoze w ctye my la iiaii-' | no piynalo, 
8 (ego nar | wyernyessego opczow- | anya. | Szdrowa bąjdz dzewyczo | 
naszlaohethnyeysza w | kaplanye nasziodszym^ kto- \ re sawyątey troy- 
cze piy- I nalo w czye s szyna th- | wego aaszlodszey nąky | y kaoa- 
nya. I Szdrowa b^z dzewyczo | namyieysza w ozyeezye- | nya sztod'* 
kym^ które sz- | wyąnthey troycze wy- | eaeklo w ezye, s twego ye- ( 
dzyncgo szyna czassn | mąky gorzkey simyerezy^ | I^OBzdroiwyona 
bądź I dzewyczo nadostoynyeysza | (v.) w plynyenyu^ z ktorey blo- | 
goslawyoney troycze sz- | wyąnthey w czye piyoa- | lo we wszyczkey 
churale | wesselosczy*, w ktorem szye | terasz weseeiysz f na wye- | 
ky bądzyes szye weszeiyia^ | nade wszytky stworzenya | w ftyebyn 
y na zyemy wy- j brana przed szwyatem | stworzenya. | 

Draga modiytwa o pan- | nye Marye. | 

Szdrowa bądź z boga | oyoza wyelmoznozczy, | sedf^wl^ bądź 
z boga I szyna mądrosozy, szdro- | wa bądź z boga z ducha szwyąn- | 
tego taszkawosczy, | {24S) naslodsza Marya nyebo | y zyemye oszwyo- 
czayącz, | laszky pełna wlewzyącz | we wszyozky czyebe my- \ luyą^ 
cze, pati fi tob% boga j oyeza yedzyny szyn a | twego dzewyczeg^ saer- 
cza I yedzyny przyaczyel y I oblnbyenyeoz nasalodesy^ | Blogoskwyona 
thy me- I dzy nyewyastamy, ktorasz | Yewyno ^ oddaiyia prze- | kle- 
czife, y blogoslowyen* | owooz zywotha tbwego^ | wszythkyefa stwe- 
rzyczel I y pan wszyczkegO; wszycz- | ko blogoskiwyące f po- | 
Bzwyącziiyączy wszyczko | ozywyayąea y vbogacza-' ) yąeZ) Amen. | 



^ozmyszlanyc^ 
przenasziiryiioz^ 



(v.) Poczynayą szye nabożne 
o wesseltt | szyedmyorakym panny 
ssye Maryey I w siSwyatha boaske y przesz [ ych 
octawy^ a ftapyrl^ey | dzen Bożego narodzenyą y | 
przesz ootatia yego^ | 

Wessolegd poi^dzeuyily | które lisz dd 8ziliyefc«y | byid "^ pi^ 
myMfty sie^cte | yey, fozmiiyeiy tfao w«b2S«-* i te l>(>datótiy^ mytego f [ 



■lif 1 



= iwy. 



161 



azlodkego pyestowanya*; | kto tho może wym^sz- | lycz, rozmyszlay. 
Angelszkego spywanya j czasza narodzenya, które | panna wydzala 
w perso- I {247) nach y pothom czasto | spywaiy Ihesnssowy. | Dzy- 
WI16 karmyenye | dzyeczyątka myiego, abo- | wyem w kozdem człon- 
ku I Bzwego czyala szlodkoscz j wyelką czulą. | lasznego wydzenya^ | 
rozumyey bóstwa yego | naszwyatszegO; pod czlo- | wyeczenstwem 
skrytego, I o yake tho wesseiye. | Boszkyego obczowanya, | yzye yusa 
VBtawycznye | z bogem obczowalasz, z | szynem y^ szwoym, podług | 
czlowyeczenstwa yeden | szyn boga oycza y panny | Marye. | (v.) l(o- 
cznego myiowanya, | yzye poznała bycz nad | wszytko ymyiowana 
st' I worzeuye od boga, gdy | yą matką obrał szyna | szwego, którego 
porodzyła. | 

Na Wełkanocz rozmysłanie | szyedm radosozy 
panny | Marye. \ 

Angelszkego spyewa- | nya, gdy yszłyssała | spywayącz nad 
flzeU^ I wessełe angyoła Oal)ry- | eła: Regina ceiy. | Dzywnego po- 
czyessenia^ | które s takego spywanya | wzala, dzywną slothkoscZ| | 
wszytek szmatek yusz | odstąpył. | (248) lasznego ykazanya, | gdy 
Yzrzała z marthw- | ych wstalego, cłiwałeb- | nego, yasznego nad sz- \ 
loncze w człowyeczenst- | wye szwoym. | Wyełmoznego obstąp- | ye- 
nya, angeły y dusse | szwyąnthe, które wywy- | odł s przedpyckła, 
oostą- I pyły, a tho panna wy- | dzała. | Wdzyecznego pozdrawye- | 
nya*, gdy yą poszdrowył; | rzeknącz: Poszdrowyena | bądź porodzy- 
czełko boża, | matko moya myia. | Chwałebnego oszlawye- \ pya, przed 
WBzytkymy | (v.) dussamy szwyąthymy I oszłanył a* bycz krolewą | 
waaythkego, ktorey dusse | thamo daiy welką chwa- | łą, dzakuyaez 
8Z lasky. I 

Ma Boże ezyało rosmysłanie | weczerzey cswarth- 
kii wyel- I kego. | 

Godowanye | chwałebne yest posz- | polu zwolenyky weczerza- | 
yąes5| czego zawzdy ządal, | iako Łukasz szwyąnthy pysse. | Szłuze- 
wffb I pokorne, tho yest nogy, | rakamy szwoymy boszky- | my, nogy 
zwołenykom | ymywayącz, na szwe koła- | na kłekayącz. | Podarowa- 
ny« dostoyne, | (249) tho yest czalo szwoye na | szwyąthsse ym po- 
dawa- I yącz y ostawayącz iasz do | koncza szwyata. | Rozmawanye* 
przyyem- I ne, tho yest szynmy y prz- | yaczełmy ye zowyącz, | 
y szwoymy thowarzyszmy | myanuyąez. | Poleczanye myioszenie, | tho 
yest bogu oyczu ye za- | lyczayącz^ aby gych zach- | owal od slego, 
to yest od ypadu złego. | Rozdzyelenye szmathne, | tho yest mąką 
9ZWoyą gym rychley odpowyeda- | yącz, przes którą stało szy^ | (t;.) 
na c^asz szmathne rozlą- | czenye. | Poczyessenye łubezne, | tho yest 
gdy ym obya- | wyi yaszne szwoye, ry- | chle z martwych wstanier { 

Poczyna szye nabożne rosz- j myszłanye we 
sawyatha | panny Marye radosczy, a | napyrwey* 
w szwyaio pan- ) ny Maryey Poezyeczya: | 

Sprawozd. Komis. J^zyk., IDL 21 



IIm_ 



162 

Wyelkego vmyiowa- | nj^a, abowyem nad | wszytko stworzenye 
w- I yeczey yest vmyiowana \ od troycze szwyąntey. | Dostoynego wy- 
branya y przeslanya na wyelką ( rzecz w przybytek troycze | (250) 
Bzwyąnthey y macze- | rzynstwa bożego. | Wessolego zwyestowania, | 
gdy angyol Gabryel lo- | achymowy y mathcze | szwyąnthey Hannye 
ob- I yawyi they panny poczeczye. | Szystego ' poczynanya, [gdy szye 
poczala krom | zarodka szwego y przesz | grzechn pyrworodnego, 
yie ku dussy. | Boszkego Ywesselenya, | roznmyey s poczyecrya 
czyala szamego nad w- | szytky czyala laczkye, yako | napyszano- 
w kiyegach | y » Brygytty szwyąnthey. | («•) Wszythkyćh laszk na- 
pel- I nyona, gdy dussa byia | wlana, wyatssey lasky, | myala w żywo- 
czye bozey | matky szwey bądącz, nyz- | ly mayą wszyczy szwye- | 
czy w nyebye. Tho mo- | wy Angastin w kxyegach | O poczeczyn 
panny czystey. | Roznma pozywanye, | badacz w zywoczye ye- | 
Bczye matky szwey, zup- | elnye pozywała rozn- | mu, yako o thym 
pysse I na Magnificat lacobns | de Yalencia, byszknp kry- | stopolita- 
noS; on wyersz: | A dzyalal my wyeiy*, kto- | ry moczny yest | 

{251) Na szwyeto Narodzenye* | panny Marye rosz- 
myszla- I nye szyedmyorake. | 

Boszkego poczyessenia, | abo ' wszytka troycze | szwyata rado- 
wała szye I z narodzenya they panny, ] yako napyszano w Brygy- 
dzye. I Angelszkego | szwyeczyenya, bo natych- | myast, gdy szye na- 
rodzy- I la fha panna, poczaiy sz- | wyączycz then dzyen an- | geiy 
8zwy%nthy*. I Wszytkego szwyąta we- | szelenya, yako tho wyz- | nawa 
koszczyol, spyewa- | yącz: Narodzenye thwoye | rodzyczelko boża 
etc. I (t;.) Laszky bozyey napelnyo- | na, abowym szye naro- | dzyia 
pełna myiego bo- | ga, laszk y damow y w- | szyczkych cznoth. | 
Mądroszczyą boszką oszla- | chczyenya, abo ^ narodzyia | szye mą- 
droscz boszka^ ma- | yącz w szobye ku nyebesz- | kym rzeczam. | 
Szadnosczyą* ^ wyelką o- | krassona, ktorey czndnosczy | dz3^wnyą 
szye angeiy y | wszyczko stworzenye, szło- | ncze y myeszącz. | An- 
gełszkego obozowania, | yako szye rychło narodzy- | la, insz szwyą- 
teymy* an- | (252) gyolmy obozowała a | potym w koszczyele 
bozj^. I 

Na szwyeto szyna bożego | Poczyeczya roszmy- 
slanye | wessela szyedmyorakego | panny Maryey. | 

W myiego boga podnye- | ssenye, wszytka była | zachwyczona 
w myiego I boga, gdy yey angyol | myal zwyestowacz tho ! począ- 
czye. I Nyezwyczayne pozdro- | wenye albo dzywne a | barzo wessele* 
pannye, | ysz boga myala począcz^ | bycz matką szyna bożego. | An- 
gelszke rozmawyenie*, | szlnchayącz, pytayącz, | {v,) yako tho mozye 
bycz rzecz | nygdy nyesiycliana, aby | dzewycza porodzyia. | Dacha 



^ =. czystego. * = w księdze Ilgidj. ' = abociem* 
^ s abociem, * zz cadnodci§. 



163 

szwyąntego za- | czmyeDye; czo yest yed- | no szw^atloscz jf łaszka, | 
która dnsse yey podnye- | Bzla do trzyeczyego nyeba. | Dzywne szyna 
bozyego I wczelenye, w ocze mgnye- | nyu zupełny czlowyek | y bog, 
yako pyszye lere- | myasz prorok 31 capltole. | W łaszkach boszkych 
po- I thwyerdzenye, tak ysz | potym nye mogła nyg- ( dy zgrzeszyoz^ 
by tesz I chczyala. | {253) Nowego gymyenya | włozenya^ które yest | 
hszky pełn% które ne* | szinssy zadnemn sthwo- | rzenyu; yedno pan- 
nye Maiye. | 

Na szwyeto Nawy- | dzenya Ałzbyethy panny 
Harye. | 

Boszkego meszkanya | w zywoczyo, gdy ye- | go noszyła w z^- 
woczye I dzyewyecz uiyeszyoczy^ | meszkal w nyey, yako w nyebye. | 
Wnatrznego | oszwyeczenya, wydzała | yako szye rodzy w nyebye j 
B oycza^ tak tesz rodzy szye | w yey zywoczye szyn | z oycza. | (r.) 
Słodkego noszyenya^ abo* ^ | zadney nye myeła* czyasz- | koszczy, no- 
Bz%cz, ałe wyeł- | ka słodkoscz a lechkoscz | we wszythkym czyele. | 
Dzywnego wylewania, | abo ^ w nyey łaszka, ktorey | była pełna, wy- 
łewala | szye na Tana w żywo- | czye, potłiym na matka | yego. | 
ICaczyerzynszkego mya- | nowanya^ gdy Elzbyeta | dachem szwyątym 
nath- I cbiyona, matką bozyą | bycz yą poznała. | Chwały bozey 
spyewa- I nya, gdy wszytka w bo- | ga zachyczona, przysedszy [ {254) 
k szobye, weszele spywa- | la: Chwała bogn, Magnificat | Uznanego 
błogosławye- | nya, abowym gdy rzekła | Elzbyeta, Błogoslawyona | 
thy ł)ądz medzy nyew- | yestamy*, vznala szye | bycz błogosławyeną 
od I kozdego stworzony a, a | dlatego spyewała: We- | szrał na po- 
korą etc I 

Na szwyeto Gromnycz pan- | ny Marye weszeiye. | 

Gdy panna z domn | wychodzyia, gdy | yusz czterdzyesczy 
dny I byio wysło, sz wesołosz- | czyą, z nabożeństwem | y z offj^arą. | 
(i;.) Gdy szjtea szwego na ra- | cze wzala, nyoszła go do | koszczyoła 
s poczczjhi^oscz- I yą y z radosczyą y z wełką | szlodkosczyą. | Gdy 
yą rzysza* angelska | prowadzyia^ nyektorzy spy- | wayącz, nyekto- 
rzy chwała | dawayącz, dmzy* szlozącz. | Gdy do koszczyoła wstąpy- | 
la szromyesziywosczyą, s przy- | kładnoszczyą y s pokomosz- | czyą 
ku wszytkemu nasze- | mu pozytkowy. | Gdy Szymeonowy kapla- | 
nowy dzyeczyątko dala, | który yey zabyezal s prąd- | kosczyą, zą- 
diywosczyą, y I wzyal dzyczyątko s pocziy- I {255) wosczyą, spywa- 
yącz, wyz- I nawayącz go* bogyem. | Gdy go bogu oyczu of- | fyero- 
wala nadzywny- | esza, naprzyyemnyeysza, | za naszye zbawyenye, | 
ku naszemu odkupyenyu. | Bohu* oyczu podzyeko- | wała pokomye, 
poklek- I nąwszy, z obyeczanya, z wy- | pełnyenya y s poslanya | 
szyna szwego. | 



' =r abodem. 



164 

Na szwyato Wnyebowz- | yeczy* panny Ma rye roś- 
my sianie. 

Sz gabokoszczy * w bost- | wo poszadzona, gdy | myala Ymrzyeczy 
prawye | wszytka wnykhala'^ w boga. | Z angelskego nawydze- | (r.) 
nya, który szye yey ysth- I nye vkazal; powyeda- | y%cz, ysz trzye- 
czyego I dnya przydzye po czye | szyn thwoy. | Z apostolszkego ze- 
bra- I nya, które buog dzj^w- | no zebrał ku szmyerczy | matachny 
szwoyey, ya- I ko tego prószyła przes | angyola. | Sz wesołego doko* 
nanya, | gdy szye vkazal syn pan | IhesnS; mowyącz, matuchno | moya 
myia, poydz do nyeba. | Sz dywnego* do | nyeba prowadzenye* 
z dussą y s czyaleni; szam | pan Ihesos ze wszytkymy | angyoiy. 
(256) Sz wyszokego poszadze- | nya, poszadzyi yą szyn | na prawy- 
ety szwoyey I y po wy szyi nad wszytky I angyoiy, o yake to WBsae- 
le pannye. | We wszythkych szwyątych | Yweszelenya, bo wszytczy 
tego dnya czekały, aby | matką bozyą w nyebye | oglądały. | 

Wessele szyodmyorake*, kto- | re ma w nyebye 
panna. | 

Zapelnoscz cbwaiy | nad wszytky szwye- | the, które mayą 
wszyczy I w nyebye osobną chwała. | Wyełkoscz oszwyeczyenya, | bo 
taką szwyatloscz wzala | {v.) od l)oga, ysz yako szluncze | szwyatłt, 
tak ona wszytky | szwyątą oszwycza. | Wyelkoscz powyszenya, abo* | 
nad wszytky kory angeł- | szke, yako spywa koszczyoł: | O wyelke 
tho pannye weselie. | lednoscz wołey s złącze- | nya, rozumy ey sz my- 
lym I bogem, tak ysz czo buog | chcze, tho ona, a czo ona, | to teaz 
bnog chcze. | Szyrokoscz oddarzenya*, | roznmyey szług panny | Ma- 
ryey, ysz yako ona chcze, | tak pan ł)uog obdarza | szługy yey. | 
Biyszkoscz meszkanya, | (257) abowym biyzko troycze | naszwyątssey 
poszadzona | yest panna myła. | Pewnoscz trwanya tego wszyczkego 
wessela, Ik) ' by | nycz nye było wesseła, ke- | dyby trwanya nye 
byio. I 

Na szwyato do koszczyolaj Offyerowanya panny | 
Marie. | 

Rychłego wstąpyenya, | o z yaką chwapiy- | wosczya** szła do 
koszcżyela* j na szłuzbą panu bogu | młoda panna, dzyczyątko | We 
trzech leczyech, przesz | pyathnaszczye stopyenyow | maznye wstapu- 
yąc2. j Nabożnego ofiyerowanya, | (t?.) sama szyebe ofiyem- | yącz 
pana bogu z dussą | y s czyałem na wyeczną | szłuzbą^ | Wdzyeoz- 
nego przymow- | anya, o yako wdzyecznye | myiy buog ocs^yecz 
przy- I yąl tha offyara^ panna* | myią nad ws7ytky ofiyary. { Naboż- 
nego szluzenya, | o yako nat)oznye, pyinye ) y przyyemnye szluzyia | 
panu bogu we dnye y w | noczy, roszmyszłay. | Angelskego obczowa- 
nya I y karmyenya, abowym | sz nyą angeiy obozowały, | połcarmem 
nyebeszkym | (258) karmyiy. | Nyebeszkego zywyenya, | bo tham me- 



' = z ^cbokości. * = bociem, bowiem, 



165 

szkayącs, | zywoth n^ebeszky w^od- | la, wszytkym pannam | przy- 
kładna, wsytkym my la. | Boszkego poczyessenya; dzywne boszke po- 
caesse- | nye tam myela*, rozmyslay. | 

Na Bozye wstąpyenye rosz- | myslanye wessela 
Bzyedmyo- | rake panny Maryey. ( 

lasznego ykazanya; | gdy ynsz myal do nye- | ba wstąpycz, vka- 
zal Bzye I mathcze weUcey yasznosz- [ czy nyewyslowyoney. | Wesso- 
lago wywyedaenya, | (r.) to yest dasz wsz3^kych | y angelow, którzy 
go I do nyeba prowadzycz | myaiy. | Dostoyne poleczeoye | y przelo- 
zenye^ poleczył | czy apostoiy, vdzyelal | ya gych mystrsynyą y | pa- 
nyą. I Miłego pozegoanya, | gdy ysa myal wa<ąpyc9i | w nyebo, obla- 
pył y bło- I goslawyi Bzwoye ma- | tuohną y czałnyąes y%r | Slodkego 
spywanya, | abo ' szłyssala spywanye j angęłske slodke, którzy | go 
do nyeba prowadzyiy, | (259) apy wayącz wszysc^y | ąngieiy. | Wyszo- 
kego zachwycze- | nya, wydzala yako szyad* | na prąwyezy boga oy- 
cza, I yako yeat przy wytan | ud boga oycza. | 

Na Szwyąty duch roBzmy- | Bzlanye weBBola pan- 
ny Harye. | 

Nadzywanye zupeł- | noszczy, tho yest od | wszytkey troycze 
Bzwyą- I tey ezuynye ale nye- | wydomye nad wszytky | apostoiy. | 
BoBzpałenya w gorączo- | szczy, WBzytka pałała og- | nyem ducha 
azwyątego | (t?.) y gorzała od bóstwa na- \ szwyąthBS^o. | Z aapoyena* 
welkey Blod- | koszezy, z nyewymowae- | go napelnyeaya ełod- | ko- 
sę^ dncha Bzwyąntego, | wBzytky czlooky to czniy. | PoczyesBenya 
w nyewy- I mownosczy, tho yeBt | nad wBzytko wymów- | yenye y an- 
gełaky* z wy- | dzenya bóstwa. | Przemyenyoaa w gla- | łtokoeoaiyy to 
yest wszytka | yest szye w głobokosez'^ [ l>osthwa ponorzyia y | prze- 
my^yia. I Podnyessenye wyszo- | {260) koszczy, tho yest szama 
nad ftzye podnyessona | byia, gdzye tąyunocNSczy | boszke wydzała. 
Podarowana w znpel- | noszczy darmy dneba | azwyątego^ aby wszycz- 
kym ządayączjhn y nar | bosznym wylewała. | 

Modiytwa kn naszwyetr | szye pannye Harye 
prze- I czyw powyetrzu moro- | wemo. | 

Tacz* yest przenayasz- | nyeyszy sząd szame- j go poczyessy- 
czyela da- | cłia szwyątego, tacz | yest myasto nachwa- | łebnyeyszye 
boga w tro- | (v.) yczy naszwyąthssegO; | tacz yest nyewyasta | rao- 
czBOSCzy, która szkm- | szyia głowa wazę* w- | szey złozczy*, tacz 
yest I nad szłnncze sziyeznay- | sza*, nad Icxyezycz eznd- | nyeysza, 
nad żarze* roz- | kwythnyeysza, nad | kwyazdy* yasznyeysza. | Po 
they grzeszny na- | boznye przystnpnymy*^ | nasze pyerszy zlosczy- 
wo I bymy *, mowyącz : Szw- | yenta, szwyentha, szw- | yentha Marya, 
myiosz- I czywa pany nasza łasz | kawa, nasz od szmyerczy | {261) 



* = abowiem. » = bijmy. 



166 

nagley y od powyetrza | morowego y od szmatkn | wszelkego thwoy- 
my I Bzwyąthymy modiyth- | warny wybawyeny | domyesczy nasz 
thowa- I rzystwa szwyątych eh* | waiy krolewBtwa nye- | beiszkegOi 
Amen. | 

Po kozdey kornncze tho | mówcze. | 

Panno Marya czysta, | przes thwe s.2yedm | radosczy postaw 
mye I na drodze sprawedljf- [ wosczy, o panno wsz- | ytkey czysto- 
szczy pamye- | tay na mye w godzyną | moyey szmyerczy, Amen. | 

(t;.) Kornnka ze dwianasczye | gwjyazd panny Ma- 
rye, I dachownye roznmyeyącz. | Pyrwsza gwyazda: | 

1. Czystoscz zewnątrz- | ney czadnosczy^Jgdzye | przygany nye 
przymy- I szalo szye; | 2. Staloscz welkey mocznosczy ; | 3. Wyara do- 
stoynosczy; | 4.Lia8kagorączoszczy; | 5. Pokora glabogosczy^; | 6. Pi'zy- 
kladnosczjwyecznosczy; | 7. Pyinoscz czuynosczy; | 8. Nabożeństwo ros- 
palonosczy; | 9. Dzyewycztwa znpelnosczy; | 10. Plodnoscz slachethno- 
sczy; I 11. Czyrpiywoscz stalosczy. | 12. Angyeiye, patriarchę, | pro- 
roczy, apostoiy, macz- | ennyczy, spowyednyczy, | doctorzy, knplany, 
żako- I nyczy, dzewycze, manzol- | ky*, wdowy, przewysza | panna 
wszjHky thy I stadia nyezmyernye '. | 

(262) Szyedm radosczy panny Marye, | ktores ma- 
yą rozmyszlacz | Indzye przesz Adwenth, | które 
znamenuyą szyedm | szwyocz rorathnycb. | 

1. S pozdrowyenya an- | gyola Gabryela, gtiy | szobye panna 
rozważy- | la, kto do nyey poszlal | angyola tak yasznego, | nado- 
bnego, bo* pan bog I w troyczy yedzyny, a z ya- | ką nowyn%, 
o s poczyesz- j ną zbawyenya Indske- | go, thedy^j nyesiychane | wę- 
szcie myala. Wtóra. | S poczyeczya dzywnego, | slotkego, duchem 
szwye- I tym onego dzyeczyecza | (t;.) namyiszego w zjhiroczye | yoy 
panyenszkym, przy | ktorem poczyeczya dnssa | yey wydzala bóstwo 
tro- I ycze szwyątey, s czego ya- \ ką slodkoscz myala^ zad- | ne szer- 
cze wymysziycz I any zadny yazyk wysz- | lowycz mozye. Tr zo- 
czy e. I Z w^branya, ysznato | od boga wybrana ze w- | szythkego 
rodzajhi Indzy, | aby byia matką zbawy- | czyela naszego, dlaczego | 
rozomyela* szye bycz ta- | key dostoynosczy, ysz po | bodzye nycz 
nye yest | lepszego, yaznyeyssego | nadnye. Czwarthe. | (263) Zna- 
lezenya laszky bo- | zey, która nalazla nye | tylko szobye, ale 
wszyth- I kemu rodzayowy czlo- | wyeczemu, ktorey nye | mogiy na- 
lescz ;wszytczy I patryarchowye, proro | czy,§kaplanowye y kro- | lowe 
y wszytczy naszw- | yąthszy ludzye, a która | tesz ysz szye w ny* 
pan I buog raczyi stacz czlow- | yekem, czo yey przepow- | yedzal 
Gabryel, ^mowyącz: | Nye boy szye Morya, na- | laszlas laska. Pyą- 



' Ustęp 12 dopisany t§ 8am§ ręką na osobnój karteczce, włożono j 
wfaiśde między k. 261—262. 



167 

the. I S noszyenya naszlodszego | onego dzyecayczyątka*^ | boszkego 
w zywoczye I (t7.) przesz dzyewyecz mye- | szyeczy, gdy panna roz- | 
myślała, ysz onego w oz- | lowyeczenstwye noszy- | la, który w bo- 
stwye I trzyma wszytek szwyat, | nyewymowną poczye- | cha myala, 
którego | przesz wszelky czaszko- | szczy noszyia. Sos the. | Sz wy- 
pelnyenya czaszu, | ysz tego doczekała, cze- | go ządala, wszysczy 
la- I dzye przes pyecz thyszącz | lath modiyiy ; szye, wo- | laiy, żą- 
dały, ona dooze- | kala onego sczasznego | czassu, którego poszlal | 
{26'4) bog oczyecz szyna szwe- | go yedzynego dla zba- | wyenya 
czloweczego. I Szyodma. Z oczyekawanya, | o z yaką poczyechą, 
z yaką I żądzą y z radosczyą czekała | onego naszwyątssego | naro- 
dzenya szyna boże- | go, aby rychley oglądała | takego pana, sz któ- 
rego I talcą szlodkoscz (na dnssy | czulą, którego myiosczyą | pałała, 
którego wydzala | bycz zbawyczyelem wszycz- | kego szwyata, yako 
yey I przepowyedalf Gabryel : | Otho pocznes y porodzysz | szyna 
a wzowyes ymye | iego Ihesns, to yest zbawyczeł, | Amen. | 

(265) *Thy modiytwy m.ayą bycz | mowyeny, kędy 
kto gydze I spacz, a szą barzo roskoszne | y nabożne 
każdemu. | 

Wyznawacz tobye będą | panye bozye wszech- | mogącz)^, stwo- 
rzyczelu | nyeba y zyemye, wszytky | grzechy moye, ktorem | kol- 
wyek vczyn}'la od mło- j dosczy moyey asz do dzy- | szayszye* go- 
dzyny, wyado- I mye albo nyewyadomye, | a zwłaszczya ktorem pop- | 
elnyia tego dnya Yczynky, | szlowy, myszłamy, naprz- | eczywko 
thwoyey boszkey | (r.) wołey, tobye panye wyzna- | wam z ssercza 
mego y pro- J szye* odpuszczyenya, abo- | wyemJJ grzechy moye | szą 
nyeziyczne*; pokorny o | prószy e, yszbysz zapom- | nyał wszyczkych 
grzech- | ow moych^ w których sze | ya znam bycz Wynna | y grze- 
szna w zywoczye I moym, zapal tez we m- | nye ogyen thwey łasz- 
ky I y boyazny, a day my mo- | czne a stałe połepszenye | zy wotha mego 
B prawdzy- ) wą nadzyeyą y wyarą | y łaszka, o myłoszczywy, | (267) " 
o laszkawy, o słodky Ihesn, | szynu dzewyczy Maryey, Amen. | Modiy- 
twa druga, gydącz | spacz. | O Ihesu naszlodszy, Ihesu | oycze la- 
myioszczywszy, I thy sze mną zostany they | noczy, sze mną spy, aby | 
czyało szen wzyalo, ale szer- | cze aby nygdy nye zasnalo, | ale yszby 
B tobą czuło, yszby | szye wszego złego wystrze- | gało, angyol szwyąthy | 
nyechay myc strzyezye | y znamyenem krzyża sz- | wyąntego nye- 
chay mye | naznamyenuye, nyechay | (o.) stąd szathan precz vczye- | 
ezye, a szam pan Biesus | nyechay szą* mną zosta- | nye y błogosla- 
wyącz, I nyechay mye sczyczy y | na wyeky nyechay mye | brony. 
Amen. | Druga modłytwa, gydącz spacz. | Wssechmogączy 
y j^ecz- I ny bozye, tobye pokor- | nye dzyekuye, yzesz mye | z la- 
Bzky thwey ossobiywey | raczył 8trzecz.v Prószy e czye | myiy panye, 



' Karta 261 v. próżna. ' Karta 266 przeskoczona w liczbowaiua. 



i 




168 

czomkolwye [ tego dnya myszlącz; mow- | ^ącs; czj^^ącz, patrząc!, 
chy- I troszczyą czyala, szwyata | (268) abo czartha zgrzessyia, | aby 
my raczyi tho od- | puBZCzycz przesz mąką th- | woyą nadrossą 
y przes I krzysz twoy, a raczyi mye | strzecz od wszelkey nye- | 
przespyecznoBzczy daszney | y czeleszney; abych wsta- | la zdrowa na 
chwalą | gymyenya wyelmozno- | szczy thwoyey, abych czy | myiy 
panye mogła szlti- j życz w dobrey woiy czysth- | em azyerczem 
y czyalem, | s prawem wesselem y | z dzyekowanym thwey | na- 
Bzwyąthszey myiosczy, | Amen. | (t?.) Drngamodiytwa. | Dzyaky 
tobye czjhiye | panye szwyąnthy, | oycze wszeohmoczny, wy- | eku- 
ysty bozyoy ktorysz I mye nyedostoyną szlu- | zebnyczą twoyą, Con- 
stan- I czyą, nye dla moych | zaszlug ale twojfą nasz- | wyąthszą ła- 
szka raczyi I strzecz thego dnya, prosse | thwey naszwyąthssey | my- 
loszczy namyioszyer- | nyeyssy panye bozye, | aby my raczyi tha 
przy- I szlą nocz czystem szerczem | y czyalem tak przetrwucz, | (269) 
iszbym rano stawszy, | moglabych yczynycz | wdzyączną poszlugą | 
thwey naszwyąthssey | myioszczy, czo panye bo- | zye racz my grze- 
szney t dacz przes pana naszego \ Ihesn Ghrysta, szyna thwego, | który 
8 tobą zj^^e y kro- | Inye w yediioszczy du- | cha szwyąotego na w- | 
yeky wyecznc; Amen. | 

Hymna Orydte, qni luz. | 

Chryste, który yestesz | szwyatloscz y dzyen, | noczne czenmo- 
szczy od- I krywasz y tesz yasznoszczy, | (v.) szwyatloscz yestesz, 
szwya- I tloscz blogoslawyoną prze- | powyedayącz. | Prószy emy szwya- 
thy pą- I nye, obron nasz they no- | czy, nyechay nam bądze | w to- 
bye odpoczynyenyc; | day nam spokoyną nocz. | Aby nasz czassky 
sscD nye I ogarnął abo nyeprzya- | czyol^ podchwyczyi, aby ) mn 
czyalo nye przyzwoiyio, | aby nasz tcbye wynne | nye postawyio. | 
Oczy nyechay szen wez- | mą, ale szercze do czyebe | myiy panye 
nyechay za- | (270) wżdy czuye, prawycza th- | woya nyechay obro- 
ny I szlngy, którzy czye myiayą. | Obronyczeln nasz, wezrzy, | prze- 
czywnyky nasse po- | tlnm, racz rządzycz szin- | gf thwoye, ktoresz 
thwo- I yą krwyą odkupyi. | Pamyetay na nasz myiy | panye w temto 
nassem | czyasskym czyele, ktorysz | yest obrończą dusse, bądź | nam 
na pomoczy panye. | Chwalą bądź boga oy- | czn y yego szynowy 
my- I lemu y z duchem szwyą- | thym poczyessyczyelem, | nynye y na 
wyeky wyecz- I ne, Amen. | 

(t;.) Modiytwa po hymnye. | 

Bacz oszwyeezyez, pro- | szyemy czye myiy panye, | czemno- 
sezy nasse, y ws^yt- | key they noczy czarthow- | szkey* thy myio- 
Biyemy I paiye rae& od naas odpa* | dzyoz, przesz Erystusza pa- | na 
■feiseego, Arnem | 

UiyiVftiff gif rano wstaniesz. | 

W ymye pana nassego | Ihesu Chrysta ykrzyzowane- | go wstaye, 
który mye | odkupyi szwoyą nadro- | ssą krwyą, then mye | nyechay 
rządzy^ pm- | i^gMi, nyeeha^ »ye strze- | (271) zye y potwyerdzy 



169 

we w- I Bzalkym dobrym Yczynkn, | dzysz y zawszye y po tern | nadz- 
nem zywoczye, aby | mye raczyi przywycBcz | do żywota wye- 
cznego, Amen. | Druga modiytwa. | Dzyąky dawam tobye | paoye 
Bswyąnthy, | oycze wszechmoczny, wye- | czny bozye, ktorysz mye | 
raczył tef noczy strzecz | przesz thwoye wyelke | myioszyerdzye, pro- 
azye I nyezmyemey myiosczy | tbwoyey, aby my raczył | dacz theo 
przyaiy dzyen | ze wszyczką pokorą, czystosz- | (v.) czyą, laszką, 
czyrpiywo8czy% | boyaznyą y praczowanym, j tako przetrwacz y wy- 
pal- I nycz, yazby szye tliwey I szwyątey myioszczy mo- | ya szluzba 
spodobiUa y | wzdzyączna* byia, Amen. | 

To zegnanye może bycz mo | wyono weczor abo 
rano. | 

Pokoy pana naszego | Ihesa Cbrysta, mocz naszw- | wyąozssy 
O^ky yego y | znamye krzyża t szwy- | ąntego, czaloscz y znpeln- | 
08CZ blogoslawyoney dze- | wycze Maryey, przezeg- | f nanye wszyt- 
kych AZ- I wyąntycb; angelszka stro- | za y wspomozenj^e wszyt- | 
(^7j?) kych wybraoych bozycb | nyechay bądzye medzy | mną y me- 

izy wszytky- 1 my nyeprzyaczyeimy mo- 1 ymy, wydomymy y nye- 1 

wydomymy, nynye y cza- I 88U szmyerczy moyey, w | ymye f oycza 
y t szy^A ] y t ducha szwyąntegOy Amen. | 

Ktokolwye thy szlowa zaw- { zdy mowy, then 
naglą | szmyerczą nye vmrze, yako | to wypyszano 
w ezndocb Czesary. | 

Ibesus Nazarensky, | kroi zydowszky, napysz ] zwyczyezny, ra- 
czy nasz I obronycz ode wszytkych | zloszczy, szwyenty bozye, | 
anryanthy moczny bozye, | (t;.) szwyąnthy y nyeazmy- | ertelny boże, 
iB^myiny I szye nad namy. | 

Dzyakowanye za rozma- | ythe dary y dobrodzey- ł 
stwa boże y za wybawe- | nye od rozmaytych nye- | 
przespyecznoszczy dusznych | y czelesznych. | 

Dzyeky tobye dawam | y chwalą tobye czy- j nye panye bozye 
m»ff I ktorysz mye raczyi z nycze- | go na wyobrazenye y nja | po- 
dobenśtwo twoye stwo- | rzytz* y twoyą nadrossą | krwyą odkupyoiS; 
y przes I omyczye krzthn szwyąte- | (273) go raczy lesz mye poiy- 
czjftz I medzy possobyenye* szyny | thwoye, czyalem thwoym | n^- 
•zwyąthssym y krwyą | twoyą naszwyathssą y | nadrossą raczyiesz 
Btye 1 naszyczycz, thobye dwkuye | y czyebe chwale myiy | panye, 
Uorytz mye od mlo- | deszczy moyey asz do tbey | godzyny ku pp- 
J«p^9eJiyu I raczyi czekacz, czyebe <ihwa- | le, ezebye wyelbye, kto^y | 
mjfe % wyela Fczyszfcow | y szmątkow y z oyedostat- | kuow J^4^y^z 
wybawyae^ | ktorysz mye z mąk wyaez- | nycfa rao^yi wykupy^^ \ 
(c.) Czyebe panye chwaiye y | wyelbye, ktorysz my sza- | mey do- 
broczy thwoyey | y z myioszyerdzya twego | raczyi dacz zdro- 

Sprawozd Komis. J^zyk., lEL 22 



170 

wye * czl- I onky czyala mego^ spok- | oyne czassy y gynsse do- | 
bra czeszne. Proszę pa- | nye bozye moy nyewy- | mowney thwoyey 
do- I broczy, abysz poczathe | dobrodzeystwa y dary we | mnye ra- 
czył konacz y do | koDcza eprawyacz, a czo | szye tobye we mnye 
nye I podoba, aby tho raczył | ode mnye oddały cz y od przy- | Bziych 
szmatkow y od roz- | {274) maytych złoszczy, w których | yeszth 
ypłeczyona, aby mye | raczył wybawj^cz, myszły, | mowy y vczynky 
moye I podług thwey woley | szwyąnthey raczy rządzycz | we szczye- 
szcz5^a y w nyesz- | czyeszczyu moym, aby mye za wżdy y na wszel- 
kym I myeszczyu raczył strzedz, { a po tłiem zywoczye aby i mye 
8cza8złj^wye raczył | przywyescz do ządływego | wesseła wydzenya 
tłiw- I ego, który z oyzem* y z du- | cłiem szwyątym zywesz | y kro- 
luyesz, bog przesz | wszytky wyeky wyekow, | Amen. | (r.) Drugye 
dzyekowanye. j Chwaiye czye y wyeł- | bye czye panye boże | 
moy, yzesz mye od wye- | kn w szyerczu thwoym | przeszlał* a ro- 
znmnem | czlowyekem y zs* krzeszcz- | yanszkych rodzyczow | raczy- 
lesz mye obdarzycz | pyeczy* szmyszłuow czele- | sznych y wszythkymy 
po- I trzebamy dusznemy y | czelesznymy, y przywyod- | lesz mye ku 
laszczye* krz- | thn, od wyela złego ra- | czyiesz mye obronycz. | 
Chwaiye czye y wyelbye | {275) y dzyeky czynye thwey | naszwy%cz- 
Bsey myiosczy I za wszyczky nawyedzenya^ | ktoresz szerczu menm 
kto- I remkolwyek obyczayem | dawał, y za wszytką łaszka | y dobro- 
dzyeystwa twoye | pokomye dźyekuye, kto- | resz mnye y przyaczye- 
lom I moym, yako kędy thez | ktoremn czlowyekowy, | raczyi czynycz 
na dnssy | y na czyełe, Amen. | 

Poiyczanye do boga oycza. | 

W raczę nyewymowne- | go myioBzyerdzya thwego | poleczam 
ya grzeszna duszą | (t;.) moye y czyało moye, szmy- | szły moye 
y mowy y vcz- | ynky moye, rady moye, | rozum moy, szlowa moye, | 
chodzenye moye, mysiy | moye y wszytky sprawy | moye, wszytky 
potrzebyz- | noszczy dusse moyey y cza- ( la mego^ wesczye y wysz- | 
czye moye, wyarą y obcz- | owanye moye, wszystek | byeg y konyecz 
zywotha I mego, dzyen y godzyna | oddzyełenya dusse moyey | od 
czyala mego, szmyercz | moye, odpoczjhiyenye y | powstanye dusse mo- 
yey, I {276) ze wszyczkemy szwyątymy | y wybranymy thwemy | 
myiymy panye, tobye [ nyechay bądzye czescz y ( chwalą, nynye 
y zawzdy I y na wyeky wyeczne. Amen. | Bozye, genzes rącze th- | 
woye y nogy thwoye, I szyercze y wszyczko czyałoj thwe za nasz za 
grzeszne | na drzyewye szwyatego | krzyża raczyiesz zawyeszycz | y ko- 
roną czymyową od | Zyduow na zganbyenye | thwego naszwyącz- 
ssego I czyala na glowye raczyłeś | czyrpyecz, y pyecz ran za | (».) 
nasz za grzeszne na wysze- | lyczy* szwyatego krzyża | raczyiesz czJPr- 
pyecz, y twą I naszwyątszą krwyą ra- | czyiesz nasz odkupycz, day j 



^ Litery if w „zdrowije*^ przekreślona* 



! 



171 

nam, prószymy panye, ) dzyszya y na kozdy dzyen | vzythny* zwyczay 
szwye- I they pokuthy, wzdzyerz- | enye skromnosczy, pokor | nosczy, 
ozystoszczy, azwya- | tloBzczy szmysluow y ro- | zamu, y prawą 
nąką, | aaz do Bzkonanya przesz | czye Ihesn ChrystO; królu wy- | 
eczney chwaiy, odkupy- | czyelu szwyatha^ gyen | {277) z bogem ocz- 
czem y z duch- | em szwyąthym zywyesz | y kroluyesz, buog przes | 
koncza po wsze wyeky wyek*, | Amen. 



Gzterdzyesczy thyszącz y dwa | thyszącze trzy- 
dzyeszczy y I szescz dny odpnsta przyda- | ly dwa 
papyezye od they | modiythwy. Amen. | 

Bozye, ktorysz rzeki | przes proroka, ya | myszlą mysziy poko- 
ya I a nye vdr%czenya, boże, | boże moy, bądź a pamye- | tay we 
mnye pokoy a | nye ydrączenye, a nye za- | choway moye zloszczy j 
(t7.) na potem, aiye my day | boyasn twoyą szwyetą, | czystą y bo- 
yazn, ktoraby | we mnye trwała na w- | yeky wyekom. Pokorny | 
Ihesu, ktorysz r9ekl y nad | którym ya odpoczywam, | yedno nad po- 
kornym y ( spokoynym, ypokorz szer- | cze moye przed obiyczno- | 
sczyą thwoyą, asz yznam | yą szwoyą nadze y two- | ye myioszernoscz, 
bych I mogła szyebe wzgardzycz, | a thoby myiy panye w | nyektore 
czassy spodobacz | szye, yszbych mogła szła- | (278) macz woiyą 
moyą za | wolą twoyą y wzyącz | krzyż moy a nasladowacz | czyebe 
Cryste, yszbych | tesz nycz nye pożądała my • | ly panye myioscz* ona, | 
ktorey szwyath od czyala | nye może, yszbych czyebe | zye wszycz- 
kego Bzyercza y | ze wszyczkey dusse y ze wsz- | yczkych ssyi mo- 
ych mogła | myiowacz y chwaiycz, tobye | szluzycz y czyebe szlu- 
chacz I asz do szmyerczy wyerzycz | podług wyary krzyesczy- | an- 
Bzkey, biyznye szwe | yako szama szyebe myiowacz, | (t;.) y day my 
myiy panye | sluromnoscz^ abych zagrz- | ywdzyenye* y przykrosz- | 
czy diya gymyena th- | wego moglabych szno- | szycz, przydały na- 
przecz- I yw mnye przeczywnosz- | czy, nye bada szye bala, | yesziy 
sczyeszczye nye po- | dnyeszye mnye, szercze | moye zrządzy myiy 
pa- j nyt^ myedzy przeczywn- | osczyamy moczne, a | medzy sczye- 
azczym pokor- | ne, y wysłuchay mye | myiy panye za wszytek | lud 
kizyesGzyansky, żywy I {279) i marthwy, y za wszytky | znayome 
moye y przy- I aczyele moye, y za thy, | ktorymem szye spowye- | 
dala y za którym koiym* ( powynnabych thwey | szwyetay* myio- 
sczy pro- I szyia. Ty myiy panye | wszyczkych strzeż y obro- | ny 
w szlowye thwem, | y szmyiuy szye nade mną | przesz zastąp y za- 
Bzlugą I szwyątey matky thwey, | dostoyney dzewyczye, | y wszyt- 
kych szwyąthych | thwoych, którzy mye | przekiynayą y złe ządayą, | 
(t.) a ty myiy panye raczy | yblogoslawycz na onym | szwyeczye, 
a nye vstaw- j yay gym tego za grzech, j bocz nye wyedzą, czo czy- | 
ny^f a^wyszłuchay mye | sługą szwego, za którego* | thy nyewynnye 
na krzy- | zn wyszal, ya grzeszna | poleczam szye tobye | w' rącze, 
aby mye nykth | nye wząl z rąką* twoych, | ale banda szluebala 



17-2 

czye- I bye, myiowala czj^ebe, | naszladowala czyebye ) na wyek wyo- 

kom, kto- I ry kroluyeaz y zywyes. Amen. | 

Ktorykolwye czlowyek tha | modiytwą wypysza- 
njj I {280) badzye mowyi przesz yeden | rok na kozdy 
dzen, tedy z | yego pokolenya pyethna- | sczye dusz 
z mąk bądzye | wybawyeno y pyethna- | sczye grze- 
sznych bądą na- | wroczeny, y pyetnaczczye* | w do- 
brym stadiye bądą I potwyerdzeny, y then otrzy- 
ma latftką przespyecznoaz- | czy y gorzke szkrusee- 
nye I ku yznanyn wszytkych grz- | echow, Amen. | 

O nadobrothiywszy | Ihesu Chryste, weyzrzy | na mye na nye- 
dostoy- I ną grzeszuyczą, szluzeb- | nyczka thwoye, oczyma | thwego 
naszwyączssego | myioszyerdzya, który mesz | (t;.) wzglądnąl fla Pye- 
tra w- I yamye rzewno placsącze- | go, na Mary% Magdale- I he na 
godzyech^ y łotra | na krzyżu wyszączego, | tak my szkuchą* vkazy 
dla I twych pyecz ran, yszbych | s Pyotrem apostołem grze- | chy 
moye opłakała, a sz- | wyątą Maryą Magdale- | ną doszkonałe czyebe 
my- I lowała, a z łotrem w nye- | beszkym Iherusałem czye- | bebych 
wydziala, Amen. | 

Od ihey modłytwy dwadze- | sczyaiyatod smyer- 
tełnyoh I grzechów odpnstnow, | modiytwa b. Byer- 
nartha | barso czudna« | 

{281) Day my; proszye czyebe | wszechmogącey y my- | lo- 
s^emy panye bozye, to, | czo yest tobye IuIk), górą- | ozo ządaoB, 
rostropiiye szu- | kacz, prawdzywye yznacz | a doszkonałe spelnyes 
ku I chwale y szlawye gymye- | na thwego. Srządzy stad- | lo moye, 
dny my tho, cze- | go ode tnnye żądasz, bych | ymyala y chczyaU 
y mo^ I gla czynycz, yako yest po- \ trzebno y vzyteczno du- | siy 
moyey; drogą my kto- | bye bąndz przyespyeczną, | prostą y do- 
skoniilą, nye- | vstayączą myedzy sczyasz- | czym y przyeczywBO- 
sctyamy, I (t>.) bych w czyaszczyu* * nye byia | w pj^fihą podnye^ 
ssona, a | w nyesczyaszczyn roszpaozą | nyezdradzona, w zadney \ 
rzeczy nye bątidz my wye- | sseiye, yedno w tey, czo my | pomaga k tobye, 
w tądney | rzeczy nyechay nye bądą | zaszmączona, yedno w tey, | 
czo mye odwodzy od czyebe, | abych nykomit 13hiba bycz | nye żą- 
dała albo ińyeszyecz* | szyą bała, yedno tobye ; | myrzeny my nye- 
chay be- I dą wszyczy szkodzące rze- | czy prze czye, a myiy my | 
bądczye* wszytky twe y | thy bozye wyączey, nyzły t wszytko stwo* 
rzenye, przy- | kro my bądź wyesseiye, | {282) które Jhwt psee 
czyebe, | any my czo ządiywo bądź, | yesz yest nye s tobą, myia | 
my bądź robota, yasz yescz*' | prze czye, a teszkiyw my | bądź wszelky 
pokoy, yen j yest nye w tobye; day | my boże szercze moye | czaato 
k tobye sprawyacz, | a grzechy me z umysłem | polepsenya zalayąei, 



* = w szczędcin. » = jest! 



r 



178 

roe* I wasacz; vozyn m^e boże | moy pokorną przes rosz- | pnszcz^e* 
hfsLy szmąthną | przesz zdradzenia, stalą | przesz tradnoscz^, rączą | 
przesz lechkoszcz^; praw- | dzy wą przesz dwoyakosczy, | boyazną przes 
rospaczy, | (v.) w tobye nadzyeye mayą- | czą przes szmyaloszczy | 
biyznyego karacz, przesz | obludnoszczy a yego szło- | wem y przy- 
kładem lye- I pszycz przes pysznoszczy; | day my bozye moy^ by eh | 
byia poszlaszna przesz od- | mawyanya, szkromna | przesz szyemra- 
nya, day | my naszlodszy bozye sercze | ezuyącze, yegozby żadna | 
rzecz szwyeczka od ozyebe .| nye odwyodla ; myszlenye | day my 
twarde^ yegoz | by żadna rzecz * szwyeczka | od czyebye nye odwyo- 
dla \ I zle ządanye od czyebye | nye odtargnalo, day my | {283) szer- 
cze nyeprzyewyczye- | zonę, yegoszby żadne ) nye pomdiyio czyrpye- 
nye ; f day my proste, yegoszby | z ossobna nye szkrzywyi | ziy ymysl, 
day my panie | bozye roznm, czyebe poz- | nawayączy, pyinoscz 
czye- I be szukayączą, mądroscz | czyebe naydnyączą, bro- | yenye to- 
bye Inbe, trwa- | loscz czyebe naydnyączą, | wyemą nadzyeyą czyebe ] 
dostopayączą*, w makach | czjhrpyenye przes poknthą | thwego wye- 
ssyela, w nye- | bye pozywanie przesz | chwalą, yenze zywesz y | kro- 
luyesz bog na wyeky | wyekom. Amen. | 

(t;.) Zdrowasz Marya, ktoras | od szwyątbey troycze od | wyeka 
wybrana panną | y matką bozyą. | Zdrowaś Maria, ktorasz | szye po- 
czjJa przes pyrwo- | rodnego grzechn w zyw- | oczye thwoyey 
mathky j szwyenthey Hanny. | Zdrowaś Marya, ktorazes | wszytky ziy 
dnchy prze- | mogła. | Zdrowaś Marya, ktorazesz | wszytkym kapłanom 
y I pannam wzór czystosczy dala. | Zdrowaś Marya, | ktorazesz wszjN;- 
kym grzesz- | nym y rozpaczayączym | y tesz wszytkj^ wyemye | 
{284) poknthnyączym mathką | myioszczywą została. | Zdrowaś Marya, 
ktorazesz | w tym zywoczye szmyercz | ma^y Tawy* ' pogrążyła. | 
Zdrowaś Marya, nycYzy- | tocznego szwyatha rzecz- | nyczko y oblu- 
byenyczo y I tesz nyepokałona* rodzycz- | ełko Ihesn Chrysta. | Zdro- 
wasz Marya, która- | zesz żywy kosczyol, żywego | boga porodzyia. 
Zdrowaś Marya, nyeba | y zyemye nawyssy przy- | bytku boży. 
Zdrowaś Marya, yego | matko myła, który nye | yest wzyąthy albo 
ogamyony | od tego szwyata. | (t;.) Szdrowas Marya, ysz przes | czye 
lekarz dobry nye- | mocznym szynom Yaw- | ynym od boga oczcza 
yest I zeszlan. | Wesseł szye Marya, ma- | tko boża, dzewyczo | nye- 
pokalona. Wesseł sze | panno Marya, ktorasz w | zywoczye ' od an- 
gyoia przy- I yala pozdrowenye. Wesz- | el szye panno Marya, kto- | 
ras w zywoczye mszayą- | czego boga y człowyeka^ | o yakyezesz 
Bzlodkoszczy I nyewymowney byia | napelnyona, noszącz my- | {285) 
losznego Ihesnsza w szobye. | Wesseł szye panno Marya, | ktoras od 
szwyethey Hełzb- ( yethy y od szwyatego | Yna** w zywoczye 



' Wyrazy „rzecz szwijeczka [ od czijebije nije odwijodla^ przekreślone- 
* = Ewy. ' „w zijwoczije'' przekreślone. * = Jana. 



IW 

matky I y^go w^snąnA matką | bożą. Weszel Bzfe panno | Marjfa, kto- 
ras porod«yia | Mwyfttlosee wfekiiysiey | lawyatlosaeBy. We»«el Baje | 
panno Maiya^ ktorasc I pastowała*^ kantoyia, ką- | pala^ powyyala 
y w yasl- J ky poWadala yako cało- | wybka Ihewi Chrystai boaego 1 
s^yn*, y pyertzamyez 8a#y- | toy sawy^thymy yego | kamy la, ala 
yako boga I (t; ) ćhwaiyiłi y ycmuM stye | roodiyia. Weseel s^e 
pan- I no Marya, ktcnwa towego | steyna f boga oycau bo- | gu ofiye- 
rowala w koBcsy^- | le a w t^acae 8zyi»eo!lowy | dala. W^aael Btfe 
panno | Marya, yaeia byiA poadro- | wyrtna od szWogo sayna | myiego 
po yego 8 marth- | wych wgtanyn. Wosael sze | panno Marya, yzeea 
byia I poszdrowyona od * w nyebo | ż welkym weaseiym wzj^e- | tha, 
od gawego myiego s*y- | na oblapjfona y kn pyerśfc- | am praytnlona^ 
a praesa | dzyewyecz korow angelskych | prowadzona y od Bzwy%- 
tey I (286) troycze przywytana a | na prawyczy pOs^adzona | f yko- 
ronowana. Wesel sze | panno Marya z oycźem y | ezynem y z du- 
chem szwy- ( ąntfaym, Ameti. Veszel ssye | płinno Miirya, ktoraaesz ! 
od wszytkyoh ang^lnbw | y od wszytkych szwy%tych | y grzesznych 
na wyeky | wyeczne ywyelbyona. | Prósz za namy bOga panno | na- 
szwyąthsa Maria, Amen. | 

Czcze szyc w zywoozye szwy- | eUtego Bernartha, 
fzfe ziy I duch rżekl yemii: Wyeńi oszm wyrsuow w Kol- 
ta- I rsia, ktokoiyby fe na kozdy | (v.) dzyen mowyi naboznye. | then 
mygdy* nye bądzye | zatraczen Tedy s. Byetti- I arth zakljl yego, 
aby mu I ye vkazal, aiye ziy duch | vkazacz gych yemu nye eh- \ 
c*yał. 8. Byemarth rzeki, | ya y* dobrze naydu* tym | obyczayem, 
yzye na kozdy | dzyen Zoitarz czaiły b«|dą | mowycz, a tako y thy 
osm I wyrszow zmowye. Ten | ziy duch ysiyssawszy s. | Byemartha, 
yzye chcze | fako wyeiye dobrego | czynycz, natychmyascz* | yemn 
ye wzyawyi,a I pyrwszy wyrsz then yest: | (287) Panye oszwyeczy 
mo- I ye oczy, abyćh nygdy | nye vsffąl w szmyerczy, | aby nygdy 
nye rzeki nye- ( przyaczyel moy, pfz^mo- | glem naprzeczyw yemu. | 
W rarze thwoye gospodi - | nye poiyćzam* duch moy, | zbawyicsz myę 
bozye, zba- | wyczclu moy. | Mowyiem yazykeiń mo- | ym, wzaw "'my 
gospody- I nye azkonatiye moye | a y lyczbą dnyow moyrh, | która 
yest, bych wye^zyal, I czo nyedostawa mnye. | Vczyn sze mną zna- 
mye I w dobroczy, aby wyzrzeiy* {v.) czy, ktorzy myc nyenawy- | 
dzeiy, aby zeszromoczeny | byiy, yzesaf thy gospody- | nye wspomógł 
mye y Ywyeszyeiyicsz mye. I Szłamales przykowy mo- | ye, a to- 
bye bądą oflyero- | wal obyeta chwały, a gy- | myenya bożego bada 
w- I zywal. I Zgynała yest vczyecha | ode mnye, a nye yest, kto- I 
by szukał dusse ihoyey. | Wolałem k (obye gospodnye, | rzekłem, ty 
yesz nadzjeya | moya, cayąstka* moya | w zyomy zywy^ych. | Zbaw 



' „poBtdVowfJdna od*" p»ok)^ółone. * = wzjaw, objaw. 



178 

q|ifc gosppdnye | 8zhig% thwego, w tob^e | (288} nadż^e^e ma^^- 
csego^' I zeszl ' my pomoce z wj^r- | chi^ ą z n^^eba obrony mye. | 

Pyecz pacisycr^y y ^drowe Marye, | które rzeczy 
zakony cza Qi,a | w, szobye m^ecz. Pyrwsze | chwalebne rze- 
c^y w, per- I Boaye za|;:ppney czaskbscz | postawy czyala Azwego. | 
Wtóre 8talo»c:& ^ mocznjoscz | w uczynkach. Trzeczye my- | loscz 
PQą^iyto8z<izy. C:Q.war- | te person nyeprzyyem- | noscz. v czystoscz 
^ Mf;ązel- I kego przyyeczye. vj myl- | czenye y zawzdy thyche* | mo- 
^wye^ vij czyrpiyw- I 08CZ w wszelkey rzeczy. viij zloszczy za 
zlo^. nyewraczanye. | (u.) ix łagodne odpowyedanie. | x roszpnszno- 
Bfi^zy ązye I wyarjowanye. xj czaste | robotowanye. xij. szerczem | 
ijyjgdye* nyeproaspowaijie. I xiij prawe spowyedanye. | xiiij rychle 
0(}^i]3Q^.enye. | s^v krzywdy wszelkyey | odpusczyenye. xvj namn- 
eysse^o nyedpstatka | wyarowanye. xvij sz- | wyątego Pyszmaszlu- 
chanycf. xviij, przy stole | nabożne myiczenye. | xix w korze 
YCiB^j^ye czy a- I la zachowany e. xx sz ko- | ru żadne nyewychodze- | 
ny^' alyesz bądze mod- | lytwy dokonany e. | {289} xxi nyedostat- 
knoyf szye- | strzynczł^ych znoszenie | y tesz wspomozenye. | xxij 
Y^iy^zy^^psozy sppUie | dawanye. xxiij zadney | nyepoządzanye*. xxiij 
a^- I mey szyebe wzgardzenie. | xxv szwyata wzgardzenie. | xxvj 
ąą^p^stwa nar | bywanye, bo nyedoszycz | yest myecz czyste szom- | 
i^pnfPf aiye myecz o lasz- | k^ bpzą praczowanye. | xxv]j o bodzye 
z^wzjdy I myszlenye, ą tak przy- | kazanye bozye zacho | wasZ; a po 
t^jfn zywpczye | wyekuysty otrzymasz; Amen \ \ 

{290) Ki.ączącz', tego ohcze | mathka boża wese- | 
licEi a na gego osta- | tocznym konczv vy- | bavycz 
od wschyth- | kyey czyąschkosczy. | 

O thy nadostoy- | nyeyschu; Tybra- | na rodzyczyelko bo- I za, 
o tby. szlothka | y szczodra na kozdy | czas panno Maria, | ia vboga 
▼yelką | grzeschnycza na- | (t;.) pomynam czyą tego | yydkyego 
sfmvthi I kv y serdecznego | czyrpyenya, ktorem | twoye roszkoschne 
pp-t I nyenskye, mathczy- | no szercze vyeme, | zranyono byio w o- | 
atat^ecznym, zalobiy- ) wym a szmythnym | rostanyU; gdy tvoy | myiy 
aslotliky szyn | od czyebye, szYoyey | opysczoney mathky^ | (291) szyą 
rozdaj^eiył y | chczyał ivBch gycz | na szyoyą gorzką | mąk% aby nas 
0^-^ ( kvpyU O thy kro- | lova nyebyeska, w ( yakyey yyelkyey | te? 
gUjYOBczy, o w I yako yyelkym czyr- | pyenyy byio tedy | tYoye ma* 
Gsy^zyste | szercze, po pozegnanyy | tyego dzyeczyączya,. | kyedy ko- 
a4e słęyo (t;.) przenyknalo szercze | y dyschą y wschyt- | ky tye wnątrz- 
ncr I szGzy. O pany szvyą- | tha, ya napomynam | czyą. przez thy 
sar.jioUyye szloya y po- | stayy, który mysz syc- | go mylego szyna 



' Karta 289 y. próżna. * Odtąd do końca, t. j. do k. 310, pisane 
wszystko ręk^ starego ojca r. 1527, charakterem większym i pełniej- 
szym, znaczme różnym od pisma poprzedząjfcego. 



176 

pro- I szyła, zęby on tego | okrvthnego y szmat* | nego ezfTpfenftL 
nfe- I chał, an^ szyą na | thą mąką poddawał, | (292) abo yzeby 
tobye, I szYoyey mathcze zalo- | biyvey, dopnscyyi 8 szo- | bą vmrzecz, 
która I taka modlytva tvo- | ya nye byia yysly- | chana. O skrynko* | 
dvcha szyyątego y | szlothka mathko w- | schey laszky y myio- | 



szyerdzya, yako tham 
re przenykaiy szercze 



8zlovą zaloblyye, kto- { 
(o.) gdy yemy tvoye | 



byiy Bzmąthne tvoye 

tvego mylego szyna, 
maczyerzyste spol- | ne zalovanye ozyą- | schsze było, nysch | yego 
własna mą- | ka, którą on thak | przykro noszyi, ya- | koby ivBcli 
prayye | czyrpyał. O tfay | blogoslayyona nad | wschytky panye, | yako 
nyeczyrplyye, | yako zaloblyve, | yako bolesthne by- | ło tho szmv- 
thne I (293) rostanye. Ach o | szlachethne panyen- | szkye szyercze, 
ya I napomynam czyą | dzyszya tego, yze | z yyelkyego szmat- | ky 
były szkrzyzoya- | ne wschytky tye | maczyerzyste w- nathrznosczy, 
bo j nye byl nygdy gor- | czeyschy* szmytek, | any tesch byi ony, | 
gdy mylschego dzye- | czyączya^ o thy«| (t;.) czjhrpl5^a mathko | ten 
ras ogamyo- | na yyelką barzo | tesklyyosczyą, dlya | rozlączenya 
tyego I namyieyschego | dzyeczyąthka. O | maczyerzynsk^e | szercze, 
thysz mogło | dobrze moyycz s pro- | rokyem, o yy w- | schyszczy, 
którzy gy- I dzyeczye po drodze, | yesthiysczye yy- | dzyeły abo sly- 
scheiy I {294) zalosczy y szerdecz- | ne bolesczy thym [ równe, które 
ya I dzyszya czyrpyą. ( O kto da glovye | moyey yody, a mo- | gym 
oczam styd- | nya złesz, yzebych | ya thy dny y no- | czy plakacz 
mogła I zalobiyye rosta- | nyę mego dzyeczyąt- | ka, bo wschelkye | 
yeselyę, ktorem | kyedy myała, o (t;.) broczyło my szyą w | szmytek 
y ye wschyt- | ka nyepoczyechą y | w serdeczną gorzkoscz. | O thy 
slothka math- | ku, dzysz nyechacz | bądzye pozdroyyona | od tyoyey 
nyedostoy- | ney slygy tvoyey* | dyscha tyoya czy- | sta, która 
szmyth- | na yest asch do | szmyerczy. O zalo- | blyye rostanye tye- 
go mylego szyna, | (293) ia czyebye proschą, | yzeby szyą thy nye 
raczyła dzyelycz o- | de mnye ye wschyth- | kycłi potrzebach, czyą- 
schkoszczyach y w smyt- | kach moych, a oso- j blyyye w thą zalo- 
blyyą godzyną mey | szmyerczy, yzeby raczy- | la moyą grzeschną, 
zmazaną dyscha przy- \ yącz w tyoyą laska- | yą maczyerzyst% 
obro- I ną, yzeby ona przez czyą | (©.) mogła ycz* * yyeczne- j go roz- 
lączenya od I czyebye y od tyego | myloszyemego szy- | na. Blogosła- 
yyo- I na nyechay bądzye | tyoya napoczlyw- | scha głoya, ktorasz | 
thy szmąthna math- | ko dzyszya tako za- | łobiyyye szklonyia | na 
szercze tyego my- | lego dzyeczyąthka, | przez czosch thy ye- | {296) 
stesz pyeczoloyaia, yze- | byz* go od straschiy- | yego czyrpyenya 
Bzmyer- | czy odyyodła, które | szyą przybiyzało, gdz- | ye wżdy my- 
loscz tye- | go szyna zyyczyązy- | ła, która myał ky | czloyyeczomy 
rodzą- I yoyy tyoye matii- | czyno ządanye y | prozbą. O thy pa- | 
nyenska mathko, | thako zyyczyąsch | {v.) tyoyą maczyeristą* | mylosos 



= uó, ^jóć. 



17% 

przęczyw | tv6ma mniemy sz^- | iiovy, yego ządayącz | dnya mego 
Z68ch- I czya, yzeby my% | raczyi poiyczycz | myedzy pokolenya | wy- 
branych Bzyqov I Israhelskych. Blo- | goslayyone szą tyo- | ye czyyą- 
it^e yschy^ ] które bolescz czyrpya- | ly od szmythnych | bIow po?ę- 
gnanya | {297) y rostanya tyego dzye- | czyączya, y od vyiy- | cz^- 
^y^ y^o T^^Sy I S^y kozde szloyo prze- | strzelało tyoye sz- } piy- 
thpę mąthczy- | no szercze, które | przekrayalo y zra- | nyało tyoye 
szmyth- | ne szyercze nyeczyr- | plyyą bolesczyą. | O thy szlothka 
mat- I ko otrzymay my, | yzebych ya mogła | szlyschecz tyoya | {v.) 
przyczyną czasy | y godzyny szmyer- | czy moyey thy | szloihkye 
B^loya I tyego szyna, które | on bądzye moyył | na ostatecznym | 
szyym kązanyy. | Blogoslayyone nye- | chacz bądą tyoye | nayasnyey- 
Bche o- I czy, które szą bolescz | czyrpyaiy y napel- | nyone szą go- 
rączy- I {2$8) mf y krvayymy | zlzamy, któro szyą | dobyyaiy 
z naw- I nąti'znyeyschych | gląbokosczy szerdecz- | nych, gdysz iyscb | 
yydzyała> yzesz te- \ dysch myala bycz | rozdzyelona, y sstra- | dacz 
yess^ loyala tye- | go namyieyschego | szyna thego | dzyszyeyschego 
c^- I sy, tedy yypiynąiy j {v.) ony gorącze zlzy | tyego mylego 
^yę- I czyączya w spol- | nym szmączenyy | szs* tobą, szyoyą mylą { 
in9thk4 o Ktorey | on yyedzyal^ yze | ya opysczycz myał | bez za- 
cnego poezye- I schenya a thysz | wneth szlyschecz mya- | la tho 
s^aacblyye | poselstbyo yego smąt- | nego yathsztya. | Eya thi^ mą- 
ihko I (2$S^ boża, przebythky- | wschelkyego myło- | szyerdzya, ia 
c^ą- I bye prosehą prez* | tvoye gorącze ma- | czyerzyste zlzy, 
y^- I łnrBZ thy mnye otrzy- I mała od tyego my- | lego szyna zl^y 
gorz- I kyego zaloyanya | za czyascłikoscz mo- | ych rozma^Nhych | 
gr^ęeboWi przez kto- | re yzbych zasly- | zyla zypelne odpy- | (v.) 
schczeiiye grzechów | przed moym osta- | tocznym konczem, | a yze- 
Mdi ya v- | choyana byia przed | straschlyyymy czyem- | nosczyamyi 
too yest I przed yyecznym I płaczem y skrzyta- | nym^ ząbow. Blo- ] 
goshi^one nye- |. chacz bądą tyoye | rymy one y przy- | yemne ystą, 
które I {300) dzjfsz prayye zmar- | łe y blade szyą ssta- | ly przed 
maczyerzy- | sta zalosczyą, y zbłe- | dzyały* od tyogyoh | nayalnych 
y cał^to I padaVąćzych zlez, | które maczyerzy- | stym czaloyanym | 
dzysjj nye mogły po- | czyeschony bycz, | any ycz* szmyerto- | bla- 
dnycii* yarg tye- f go yedynego szyna, (».) kthore szyą dzysz | bez 
sserdecznego y | szynowskyego za- | łoyanya od czyebye, | szyoyey 
zidoblyyey | mathky, rozdzyeiy- | ło. Thesch załobiy- | ye plakanya 
byac^ye | wspołek złożyły | szyn s tobą szynow- | skyey myiosczy, 
y I thy od tyego szyna | z maczyerzystey yyer- | nosczy, yzebysz ( 
{30i) nye odstąpyla. Ia | czyebye prosehą, | o thy słothka mat- | ko 
y ezy«ta pan- | mo Maria, yze- | bysz thy mnye ra- | czyła otrzymacz 
od- I pyaehozenye y tyego | szyna, yzem szyą | kyedy przeyynyła | 
myipy grzesebny- | my ystamy naprze- | czyw memy blyz- | nemy, 
TąlocfMtfem, I {v.) yrąganym yego | czczy, przetho yze- | bych ya od 
^^"^y^f I myloszyemey mat- | ky, ostrzeżona by* | la, abo ychoyana | 
od atrfUBcIiiyyęy | mąky. O thakye | marne yczynky | prorok o ta- 
Sprawbzd. Komis, j^zyk., UL 33 



17Ś 



kych I movy: Oych vBta | bądą gorzecZ; ya- | ko Tap^enn^ p^ecZ; 
a gych krthan | {302) szmyerdzącza sarka, | a g^ch p^czye yest 
z yadem yązovym. | Blogoslayyone nye- | chacz bądą tyoye | Bzyyąthe 
ramyona, | które dzyszya obła- | pyły blogoslayyo- | ny otocz tv6go | 
panyenskyego zy- | votha. O thy ma- | czyerzynskye f pa- | oyen- 
skye szerczO; | then^ tho otocz | (t;.) trego szycrcza, tvo- | ya krew 
y czyałO; | wneth myalo Tyąd- | nącz y schnącz na | drzoTye 



szTyątego 
szyernych; 



krzyża, y zdeptan | myal bycz od DOg | nyemyio- 
przetho oblapyiy | tvoye szTyąthe | maczyerzyste ramyo- { 
na y ogamyaiy | bez żadnego prze- | stanya z maczye- | (303) rzy- 
stym żądanym | y z Tyelką mylosczyą | k sobye przyczysnąiy, | yzeby 
mogiy Tdzy- | erzecz szTego szmTt- ] nego szyna. Aiye | yego myloaczy 
którą I myal k nam, opT- | sczyia dzyszya szy- | newską przyyaszn 
naprzeczyw tToyey | tobye* szroyey szinTt- | ney y zaloblj^ey 
mathcze, przetho | (v.) o panno zamkny myą | myodzy ramyona | tTO- 
yey maczyerzy- ( stey mylosczy w s- | traschlyTą godzy- | ną mego 
zeszczya, | gdy ya nye bądą | yyedzyecz, kądy | szyą podzyecz mam. | 
O pany, ktcrey | własna yest do- | brocz y dobroTol- | nye chczesch 
bycz I wschem na pomo- | moczy, tedy racz | {304) przyyącz dTschą 
mo- I yą pod troyą ma- | theczną* obroną, | przed dyabelskym | szmo- 
kyem yey ra- | czy strzecz y moych wschythkych przy- ( yaczyol 
nyeoposczycz, | y wschythkych 1t- | dzy szmTthky yze | bysz ra- 
czyła gym I obroczycz kT wsche- | mv poczyeschenyr, | yzby szyą 
mogiy I (».) Tesełycz* w myiym | bodze y w dTsch- | nym zba- 
vyenyT. I BlogoslaTyone nye- chacz bądą tvoye | naszTyąthsche 
no- I ^y, które dzyszya | sz takym drzenym | chodzyiy, s trrchle- | 
nym y omglonym | tToye mylę dzye- | czyą provadzącz | zaloblyrą 
^0^% I gdzyeszczye szyą vy ( {305) myely rostacz s tako | yyelkjte 
serdecz- | nym żalem y z vyel- | kym Tylanym zles. | O yako laskaTc 
dzyą- I koTanye trego my- | lego szyna k tobye | a tvoye k nyemT, j 
mathko mylosczyva. | Ach thy chTalebna | panno Maria, vczyn I myą 
vbogą grzesch* | nyczą Tcząsznycz- | ką tToych zles, yze- f bych 
s tobą zmyąk- | (t;.) czona była, a moya | dvscha yzeby szyą | rospa- 
lyla w na- | boznym rozmyśla- [ nyv trego szmat- | nego y zalobly- 
ve- I go czyrpyenya | y trego dzyeczyą- | czya. O Maria, | napomynam 
czyą I z onego mgnye- | nya oka, którym | yesz thy IezQsovy, 
thTemv mylemy | szynovy, ykazoyala, | {306) gdysz za nym pa- 
trzała a yegosz | daley yydzyecz nye | mogła. O thy ma- | czye- 
rzyste szyercze | napomynam czyą | o tho zaloblyre wro- | czenye, 
kyedy thy zaloblyyym wżdy- | chanym y plakanym | z maczyerzystą 
zalo- I bą yestesz doproya- | dzona, o yako szm- | Tthna szynogard- 
lycz- ka, która straczyia | {v.) szyoyą myioscz a za- | dnego po- 
czyeschenya | Tyączey dostacz | nye może. O glą- | boka strdnyczo | 
schczodrobiyyosczy | y mathko myło- | szyerdzya, prez* | tho zaloblyye 
ro- I stanye trego my- | lego szyna od ozye- | bye, yego zalobiy- | 
vey mathky, tedy | ya czyebye proschą, yzeby my raczyła ( {307) 
ptrz^macz od trego | myłego szyna, yze- by on ze wschą ła- j szkf 



179 

nye raczył szyą | ode moye oddzye- | lycz y od moych | wschythkych 
my- I łych przj^aczyoł. | O blogoslay^ona | myedzy wschemy j nye- 
yyastamy, przuz | tvoya zaloscz raczy | myą poczyeschycz | szmąthną 
a wspo- I (v.) mozy myą nyeszmya- | la^ a raczy tho vczy- | nycz, 
yzcbych szyą | V8tavycznye mogła | mycz* w goraczey | y palayączey 
my- I losczy tYOgo dzye- I czyąthka^ a zagasz | ve mnye wschelką | 
nyerządoą myłoscz | y mnye samey y | wschythkyego 8tvo- | rzenya 
dlya te | go, yzebych byia | {308) polyczona w lydz- | bą* tvoych 
przy- I yaczyeiy. O thy | dostoyna panno j Maria, thy zalo- | biyva 
mathko | dzysz opyschczona, | o czom ya czycbyo i napomynala | y to- 
bye tho na | pamyącz przyvo-.| dzyla, y ofTyary- | yą ya tobye thą 



Bchesczdzyeszyath 
dzyeszyąth godzy- 



(r.) paczyerzy kv chva- ,1 lye thym schescz 
nam, w ktoresz | thy sztradala tye- | go mylego 
szyna I tako zaloblyyyo; | y proschą czyą | c thy mathko | myloszyer- 
^y*7 7' I *®by tt^y mnye | raczyła vchovacz | od wschelkyey | szro- 
mothy y od | {309) szmythky dyschne- | go y czyelesnągo, | czesznego 
y yyeczne- | go, y mnye y w- | schythky przyya- \ czyeiye moye, y | 
wschythky Bzyoye j potrzebyzny pole- | czam w tyoyą o- | broną, bocz 
moye I szyercze panno czy- | sta pragnye y lacz- | iiye ky tyoyey 
la- I szcze. la czyebye | (v.) proschą, o kroloya | nyebyeszka, dopnscz | 
moyey zranyo- | ney dyschy odpo- j czyyacz w lonye | tyoyey obro- 
ny, I yzeby moy zy- | yoth byi skon- | czon y zasznąl | pod ramyo- 
ny I tyego myloszyer- | dzya a moye | ostateczne yesth- | chenynye* 
yze I (3/0) by byio przyyąto | w tye szercze, mego | yychodzączego 
dy- I cha szkryy przed o- ( krythnym szkarzy- | czyelem y odday | 
moyą dyschą me- j my sztyorzyczyelo- | yy, yzebych czye- | bye chya- 
lyla, w I nym y s tobą bez | koncza yyecznye, | Amen. 1527. | Stary 
oczyecz napysaP. | 



' Na kartach 310 y. i 311, pierwotnie próżnych, dopisahi kilka mo- 
dlitw inna ręka w końcu w. XVI lab początku w. aYU. 



SŁOWNICZEK 
^vyrazó'w ^vażnieJszyołi, 



ab o albo: 63 y., 293 v.; albowiem: 35, 
261, 251 V., 253 v., 258 v. 

aboeiem, habooiem, bociem al- 
bowiem: 10 y.y 17, 18, 95 i iodziśj. 

abowiem albowiem: 124 a. v., 24v, 
249 V. 

a<cłi ob. hach, waoh. 

acz. ac z b y chociaż, chociażby : 123 v 
191 V., 217. 

alei, aliż aż: 136, alijsz szije w nije- 
ttioczy rostawa; 288 y., alijeaz b%- 
dze modKjtwij dokonanije. 

Alżbieta Elżbieta: 253. 

azali, azaż czy, może: 5, 30, 33. 



Bartołomiśj Bartłomiśj: 65. 
Biernart Bernard: 90, 90 y., 286 y. 
bo^ciem ob. abociem. 
boi estny bolesny: 292 y., bolesthne 

rostanije. 
bratr brat: 200 y. 
brojenie obcowanie: 283, broijenije 

tobiie lube. 
brona brama: 86 y. 
brznieó brzmieó: 50 y.; brznij w nszn 

moijch. 

oiale cale, wcale: 125 a., czijalije. 
ciem: 13 y., przijszla czijem codzijna; 

14 y., bedzije czijem mowijl; 20 y., 

pijsano czijem ijest. 
cirpiedliwie cierpliwie: 88. 
cisi§c tysiąc: 124, s czij8z§czem; 204^ 

s czi)Bzącznow. 
enderny śficzny, oiękn^: 59 y., plczij 

Bzlijczneij, czaaemeij. 



czesny czasowy, doi^ftesny? 80 v.« 
czesznijmij bogacztkwij ; ^, w ^He- 
Bzn^ mfka; 96 y» w rzeczach cze- 
sznijch: 273 y.. dfobra czesne. . 

czta cześć: 76, Dogabzdiwa, ^tłfl), 
roszboszfl, taoz dM^bi^Mt Wijedć^ 
do pi)ekla: 122 y., km eitlg* « 
chwale; 124 a. y., oeBtzowak»g 
cztij. 

czuć czuwać, yigilare: 21, 2?0, 282y.^ 
czsć : 228 y., poldj cmAfem, iittm 
szmaknije szlnzba b&m\h ; 264 , 
szlodkosoz na dassy cznla. 

czucie czuwanie, straż: 73. 

CZUB z to jest: 4B y., 53 y., 54, 59, 
69 y. i indzići. 

czyść czytać: 40 y., 140, 190 y. 

chrzypt grzbiet: 125 il, poszdrowijon 
b%dz czeszarszkij chrzijpczije. 

chwapliwość skwapli wośc, pospiech: 
257. 

dobrowoleństwo: 55 y., z lenijwe- 
go dobrowolenstwa ; 193 y., moije 
dobrowoleństwo. 

dokonanie: 115, Xryste2 ijenzesz ijest 
początek ij dokonan\)e. 

dotychmiast dotychczas: 16; na- 
tychmiast: 60. 

droga droga, yia: 155 y» drugo pro- 
sta^ 190 y., szlodka druga. 

drzewićj dawnićj, pierwćj: 60, 184 y. 

dufać ufać: 42, 131 y.. 141 y. 

dufałość zaufanie: 84 y. 

dufanie ufanie: 142, 154. 



I •• * 



dsiało dsieło: 1? Y., na ^yMBij Aryn- 
•oan «l9iqial; ld5 -9^ In dojtreaitt 

dsiw cad: 44 y^ 67 ^. 

gmnilba iinllni: 55 v. 

gl^daó jMitrs^: 178, W I^Ofee Ąeg9 

goitii ^<3id*: W v^ 178 V. 
gr%#fc gnfbi6«: 17^ 

habooiem ob. abodem. 
hach ach: 83 t., 89. 
Hanna Anaa: d5a 283 v. 
H^iMft Ettatt: a» 207 trv 
Helżbieta EUbieta: 74^ 385^ 
<^ii%B Smam: flQ7. 
hortel ot^: 85. 



ilca«t bduMfet^ 178. 
ilko$liikekoh?Mkc Ifól. 
i«e*df IfiiKtto «z«bq: 230 v. 
iny firny : ^, 43 V., 157. 
i sali czy: 3, 3 ir., 146 V. 
U^ Mdry: 132. 

Jawa E#at 281^ 

Jawiny Ewiny: 284 v. 

jectw^ nidwm: 8a 126 a., 141^ 298 '^. 

j'itln%cs: 234, sU^erdeCMttlj ifeio^ od* 

knp]jczą|elu bozij ij CM^ff^j^czij 

yeamMij^ 
j^dfclny jeijwr: «!, 54 v., ^^ 118 v 
lele, jeli wiele: 55, 92, U4 \s 1^7. 
}e4ir<[>: 85 ;^, ij^llkd k HflHn baam v«!{- 



181 

krypta kM^: 92, ^*el9 kropij %^ 

w morzu; 121. tunUf^e^tta kro- 

|)lja; 175, kfom ki^je. 
krtań: 126, poszorow^on h^ krta^ 

Dna: wi Y., ksrtliaii azinytt iizy aa. 
krieściańaki thneidańma: Sf7% y., 

278, 278 ▼. 
krawat <itaM0t: %72 y., 97t T. 
księgi księga, ksłaika: 290, K8 y. 
kwiecie kwial: 9^, ijeljd iM^MiOa 

ij trawy napolack. 

laternia latarnia^ 1^ % latenaikiii. 
l^tliki teMu: 206 y. 
lechkofl^ łekkoql6: 958 1^. 982. 
IMi i^eleli: 72 y., Irtcns $% idtfettud 

otrzijma, Mij tfoleSS tijtm n^je 

ezijfi^y^. 
lepak znowu: 29 y. 
li^^mietnik, fi^e^ttif^ernfk tMua^ 

nik, fiuyzeusz: 23, 47. 

leś* podSiMp: 1S7, I MŁ 

1 ś V i woi^-ć lałscyweść, mrmAmMwh: 98. 
Iśoiwy fałszywy^ prewtot^: 906 y. 
lutodt lito«6: 65 y., 78, lOlb. 
latoi^iw WM/oiuff: 156, 177 y. 
l««-ewa^ się łltew«6 ai^: ^ y. 

brany bftwy: 91 y., lacnij l^nsjirtfp 

k nijemu. 
łfczyó się YOMtaWać się: 00, ^ 

makuła 1fk8«E^ M. tMunflar 125 a. y. 
ttiarcha ścierwo: 94. 



tecznijpO y.,Plpatty telkomzij-matncbna: m^ 112, 112 \. 
t$a$ luw^KM |wcz%tktt A<w^a.męozennictwo tf^ęka: C7 y., 90. 
jen. j'enft« kt^: 46 y., 53, 90. jatiiB^zny tnszaliiy: 292 y^ ocfai^figie 



j^A^ lest: ^282, yasz ijescnr = 
jest 

kaidy łfie«y, ladtęfty, któir^ *dn>gf ^ ?5, 

lMidi)ia Uli Mdl. 
karmią pekarm: 191. 
ki^le kifta: 81, M tiCetu ^. 
kiłoifttłolek: 179. 
kte^itMka: 205. 

kohle^ztii^ ctfCaMtttaie^ 190, 191, 205. 
konieczny ostatni: 184, 2CKL y., ko- 

neemfij szfd boałj. 
kor chór. ład. Coras, t^ros: 188, 256 

V., 285 y., 288 y. 
koidy kaidy^ 17, 261 y. 
kYB^klcość idontnośó: 119 y.. 182, 

207; 231, krewkott» ifioija gawna 

yest 
krom oyrdes, bez: 250. 




x*a; 
;fl06 y., 
ćmgiifl. 



meszne. 
mgnienie oka: ^, 

"252 y., w wjze 

mgn^jenya oka; ^^j^, *., 
miaszkai miMzkać: 215. 
miaszkanie mleszkamie^ 920^ 
mi«rziaczka wsMfc, -obn^^dseals: 

100 y., 222, 223. 
ml^rziony wstrętny: 281 y. 
migdy nigdy: 286 y. 
mistrzyni: 258 y., ydij^dal 1> g^A 

uiSjstrzyniJ) łf panij|%. 

naczyó nauczać^. 27, 3ł, 82, 132 y., 

185, 187, 154 y^ 214 y., 221 y., 

226, 228, 232, 2tl. 
nak« nauka: 97, 183 y., 2MSy.,9t9y., 

229, 237, 245, 276 y. 
nadaawyższy mjwyiszy: W y^ 

68 y. 



182 



nad pis napis: 40 ▼., napijszal nad- 
pijsz obwijnijenija. 

natychmiaśc natychmiast: 286 y., 
natychmijascz. 

nairzeć, n aj rżeć: 51 v., nijczego 
nije nayzrzijsz ; 94, ktorzij mijluye- 
oze boga, nije nazrzijcze zloscz. 

niechaó niechcieó, zaniechać: 291 y., 
czijrpiienija nijechal. 

niedaktory lada który, czesk. neda- 
kter:^: 208 v. 

nieprzezpieczność niebezpieczeń- 
stwo: 268, 272 V. 

niezlicznjr niezliczony: 265 y^ grze- 
chij moije sza nyezliiczne. 

nikakie, nikaKo bynajmnićj, żadn% 
miar%: 68, 144 y., 187 y. 

noźnia pochwa od miecza: 24 y. 

obiata, obiata ofiara: 175 y., 190, 
287 y. 

obiedzin^: 75 y., dzijeczije lez^cze 
na obijedzijnach w yaslijczkach 
medzij zwijrzathij. 

obiesić sie obwiesić się: 31 y. 

obrzydzenie: 142, mniie szamemu 
wszijczko obrz§dzenije szijereza 
szwego nijechaij obiiawij. 

ociętny: 206 y., oczetnnego, nijebo- 
^^czego szercza. 

ocz o co: 8, 12, 16, 66 y. 

oczywisność oczywistość: 126 a. y., 
12a 

odtychmiast od tego czasu, natych- 
miast: 7 y., 147. 

offieni ogień: 67, ogijenij pijekelnij. 

OKwicie obficie: 127 y. 

okwitość obfitość: 137 y., 153, 232 y. 

okwity obfity: 54, 92. • 

osierdzisty: 100 y., kto ijest oszijer- 
dijsthij, nije chcze odpuszczijcz. 

ostawić zostawić: 17. 

ostia hostyja, łać. hostia: 216. 

ostydły ostygły: 53 y. 

otarhaty otargany, z czesk. otrhati: 
82. 

owa, owa ciem oto, otoź: 3 y., 44, 
64 y. 

owszejki zai>rawdę: 49 y., zapamije- 
tam owszeiikeij ; 53, oflfszeijkij na- 
dostoijnijeijszil iiesz; 90. baranek 
bozij, ktorij zgładza grzectuj szwija- 
tha, a tako ijest o£fszelkij*; byna|- 
mnićj : 93 y.. mijlij bog nije o&eii- 
keij opusczijl szwijch wijbranijch. 

owszem, owszeje: 77, ij owsseije; 
80 y., ij ofiiszey%; 89 y.,ij offszem. 



pakli jeieli: 93, 195 y. 

par ty la czystka, łać. partilis: 205. 

pastwa pasza: 142 y., owcza, gdij na 
pastwije ijest. 

p czoła pszczoła: 81. 

piekośniejszy piękniejszy: 191 y. 

pi rwy pierwszy: 4o, 86. 

poćwirdzić, poćwierdzać po- 
twierdzić, potwierdzać: 120, 183. 

poczliwość poczciwoj&ć: 78, 254 y. 

poczliwy: 295 y., napoczlywscha 
^łowa. 

pokid pok0, póki: 92. 

pościć się pościć: 190 y. 

poście pójście: 20, pijrwe poszczije 
do ogroda. 

p oś mieć: 83 y., taijemnijcze m%kij 
moijeij w poszmijecz maij§. 

posobiony, posooieny przyspo- 
sobiony, prz;^brany: 83, 175, 273. 

poświeta poświata, świalio: 103. 

poszyjek uderzenie w s^ę: 174 y. 

poszyjkować, poszyjkowanie: 
106, 107 y., 178 y. 

potrzeb potrzeba: 52, 74 y., 85, 219, 
220. 

potrzebizna potrzeba: 142, 226 y., 
228. 

potrzebizność potrzeba: 275 y. 

pózdny późny: 91 y., pozdna po- 
kutna. 

prawie słusznie, dobrze: 18. 

przedpiekło czyściec, czesk. pted- 
pekli: 248. 

przeminały przeszły: 89 y. i 194 y., 
grzechy przemijnale. 

przerzeczony wspomniany: 54, 67 y. 

przez bez: 200 y., 229 y, 263 y. 

przyspiech: 192 y., bez twego przij- 
spijechu. 

rany porann]^: 73, ranego wstawanija. 
rataj: 86, szijn od rathaijow wijnmj- 

cze z dzijedzHczthwa wijrzuczon. 
roboto wać cięŻKO pracować: 76 y. 
roboto wanie ciężka praca: 288 y. 
rozkwielić rozkwiUć, rozrzewnić: 

175 i 178, szijercze swoije roz- 

kwijel. 
ro z su chanie: 78, przes ystawneroz- 

Bsuchanije gorzecz ma. 
roztropieństwo roztropność: 154. 
ruch o suknia, szata: 25 y. 
rza rdza: 57 y., wijpalijcz wszijczk% 

rze ii zuzel grzeonu. 
rząd radf: 1 y., rzadzij bijlip. 
rzednie, rządujr: 59, bijhj we mniie 

nazrzodnijeijssije; 59 y., nars%a- 



iss 



nijefjsze sz^ w czlowijeczije cztij-J 
raj złjwyolij: 195 v., ijego slow 
Tzadnije poBincha; 197, rz^nije' 
czfowijek chowa przijkazanije boze.j 



Bad naczynie: 43 y., 8z0 pełnij oczta. 
Bierdce, serdce serce: 54v.,150y. 
skonać dokonać, nkończyć: 17 y. 
skonanie koniec: 48 y., 63 y., 121 



y., 122. 
skonany dokonany: 19 y. 
Bulisz a przystoi, godzi sie: 124 y. 
śnióść zjeść: 81, sznijadf gij. 
sromiężliwość ws^dliwość: 254 y. 
sta czy ć starczyć: 6o i 187 y., nije 

staczij. 
stadło stan, nrz^d: 261 y., 280, 281. 
stfdż st§d: 64 y. 

s t r a d a ć stracić, postradać : 298, 308 y . 
stróża: 86, na strzoz%; 271 y., angel- 

Bzka stroza. 
strzęsawać roztrząsać: 196y., stras- 

sawa. 
s z a c h t a : 177, niiemasz szmrodly wszeij 

Bzachthii, ijako czlowijek. 
szczyci^S bronić: 77 y., 267 y. 
szczyt tarcza: 203, sczijth pospolij- 

czije w leweij raczę dzijerz%. 
szlachcic zdobić: 186, czlowijeka 

Bzlachczij pamijecz. 

takiek także: 135 y. 

takież tak tćż: 85, 96, 102, 137, 142, 

142 y. 
tamo tam: 138 y., 139 y., 248 y. 
tele, telekroć tyle, tylekroć: 147, 

185, 198. 
telko tylko: 174 y., 216, 219 y. 
toboła torba: 5 y. 
tor droga: 75, mego thom ch^bijsz. 

nć ujść: 295 y., 300. 

noziiwie nczciwie: 288 y., uczlijwije 

czijala zachowanije. 
nczliwj: 239 y., yczlijwa swijata 

tro\)cza. 
ndziełać zdziałać, uczynić: 94 y., 193. 
nmerał naramiennik, łać. humerale: 

202 y. 
n m o w a rozmowa : 48, ymowa grzeszneij 

diłsse z Chrystem ykrzijzowanijm. 
awierować sie ostrzćc się: 227. 
nwłoctwo uwłaczanie , zelżywońć : 

99 y., 301. 
użytny: 276 y., yzijthnij zwiczaij. 

wach ach: 41 y. 

Wfgl węgiel: 180 y., 219. 



wjciornastko wszystko: 241.1 
wen won, precz: 30 y.. 32, 37. 
we zdam oo. wzdauL 
wezdrzeć: 88, wezdrza. 
wiarowanie sie strzeżenie się:288y. 
widzi mi się: 194 y., 197, 197 y. 
wiekują wieczna, wiekuista: 185 y. 
wieli ki wielki: 51, 64 y. 
wielikość wielkość: 66, 79 y. 
wielmi bardzo: 98 y. 
więszy, więtszy większy: 65, 93, 

95 y., 176! 
Wiera zaiste: 30, 65, 72. 
wiselica szubienica, czesk. wiselice: 

276 y. 
włosny, włostny własny: 71 y., 91, 

93 y. 
wódz lać odziać: 37, wodzijalij go 

płaszczem, 
wjotniczka oddżwiema, służebnica 

wrotna: 26 y. 
wspamiętać przypomnieć sobie : 104 

y., ICfe, 105 y. 
wspomionfć wspomnieć: 30. 
wszedni powszedni: 196 y. 



wszelkny wszelki: 104 y., 113. 
wszyciek, 
31, 36. 



wszytek wszystek: 29, 



wszyto rnk i wszelki: 62. 
wyknać: 190, o tobije naszlodzeij 

wijkn^cz. 
wyzwoleństwo: 10. odpadł bijl od 
' wijzwolenstwa; 71 y., napraw^jcz 

szwe wijzwolenstwo. 
wzdam, wezdam precle: 89y., 93y. 
w zdany wydany: 85, ortel wzdanij. 
wzdrój zdrój: 155, 155 y. 
wżdy jednak, przecie : 217 y., 296. 
wzdzięczność wdzięczność: 143 y. 
wzdzięczny wdzięczny: 69 y» 239. 
wzdzie rżenie otrzymanie: 276 y. 
wzgl%dn%ć spojrzeć: 280 y. 
wz jawić objawić: 126 a. y., 286 y., 

287. 
w zjawienie objawienie: 197 y. 
wzraz obraz, wyobrażenie: 54 y., na 

wzrasz sznijegu. 
w z w a ć nazwać : 264, porodzijsz szijna 

a wzowi^*es iijmije lego Ihesns. 

zachycony zachwycony: 253 y. 

zakusić: 228 y., 232 y. 

Załtarz. Zoltarz Psałterz: 65 y., 

94, 286. 
zamieszkałe niedbale: 88. 
zamieszkałość wina, przewinienie: 

240, 240 y. 



łM 



28 V. 
sapamictaó zappianięć: 49, 4j9 y^ 

zaf^amietały zaponuiaDy: 149, za- 

' paioijetalą grzeohy. 
zar^czka pQw6cl: 79 y, 
zaszYJek uderzenie w n^^* 1^> 

zaszYJkowan: 88 y. 
zaw«dy zawaae: 70 y., X17, 288. 
zazrość zazdrość: 156 y. 
zażrzeó nienawidzieó: 51 y-, 225. 

zbai^ać ^ać: 43. 

zban dzban: 2. 

zlioinj: 207 Y., zboznij człowiek. 

zdan wydany: 86 y., zaan bill ortel. 

zgaóbieiiie zhańbienie: 27d. 

zgl^d wzgl0: 1S4. 

zgłazn^ć 8taó sie trędowatym, czesk. 

zUiznatSti: 156 Y., 9zglaznala dnssa 

moijai 
zlutować się zlitować 9ię: 58 y* 



z}§czjfć: 184 ▼•! n^l aaUenj^on- 
czv)wije 8z iiaqu| Bzlfezijcz} 189, 
ąJM Bzije 8 czlQw\|akem saczyl tako 
•zl§ezycz« tako zijednacą. 

zło8tny złośny: 156 y. 

złza łza; 106 y.^ 124 y., 186, 89L 

zcaiernie pokorme: 198, Bzmyendj^ 

zmyśność zmy61noić: 73 y* 

znami^szko: 78 y., poloz m\je łjaka 
znamij§8zczko na szereze tawo- 
ije; 79, iiako znam\|o8zko. 

zufalec zuchwały: 97 y. 

zumiały dziwny: 56, dzywoa ąj vą- 
mijela n^ijloscz. 

zamieć sie zdumieć uę: 56, 85 y., 
189. 

zwirotiownie, zwirchowny: 79 
Y., 199 Y., 204 Y. 

zwolejnik, zwolenniczka uczeń, 
wybrany, wybraua: 3 y., U, 190. 

iołdnierz i<^ierz; 37, 41, 45 y. 
iywić żyć: 8 y., 70, 277, 283. 




Roty przysiąg krakowskich 

Z lat 1399 - 1418. 



Zebrał 

Bolesław Ulanowski. 



w średniowiecznych księgach sądowych znajduje się niemało ma- 
teryjałn do dawnego języka polskiego. Materyjał ten jest trojaki: 

1) całe akty pisane po polskU; 

2) roty przysiąg polskie, 

S) pojedyncze słowa polskie ntywane jako bliisze objaśnienie 
słów łacińskich. 

Piórwszych jest najmniój; a w księgach krakowskich pojawiają 
się dopióro z początkiem wieka XVI. Wprawdzie w księgach ziem in- 
nych np. w księgach brzeskich spotykamy dłuższe zapiski pisane w ca- 
łój osnowie po polsku już w pierwszych latach w. XV. ^). Ale jest to 
stawisko rzadsze ograniczające się na niewielu okazach. Za to rot 
przysiąg po polsku formułowanych dostarczają nam księgi sądowe nie- 
równie więcój, zwłaszcza księgi Kujawskie, Sieradzkie i Poznańskie. 
Niejednokrotnie począwszy od Maciejowskiego wydawano ich większą 
lub mniejszą ilość, a w ostatnich czasach i w czasopiśmie niemieckiem 
poświęconym językom słowiańskich tj. w ^Archiv f&r slayiscke Philo- 
logie"^ umieszczali znaczną liczbę rot polskich pp. Nchring i Kalina. 

Księgi krakowskie obfiti\jąoe w pojedyncze słowa polskie zawiś- 

rąją stosunkowo niezmiernie mało rot po polsku pisanych. A. Z. Hel- 

oet umieścił ich w II. tomie Star. Prawa Pol. Pomników 60 (Nr. 119, 

21, 465,647, 728, 842, 1130, 1188, 1651, 1729, 1730, 1936, 1941 

J844, 2849, 2860, 2866, 2863, 2870, 2874, 2927, 2944, 2946, 2960, 

J967, 2963, 2969, 2970, 2972, 2973, 2978, 2990, 3003, 3018, 3063, 



*) Kilka ich wyd«ł K. Małkowski w Przefflądzie najdawniejszych pom- 
ników jętyka polskiego. Warszawa, 1872. 

Sprawozd. Konis. język. t. UL 24 



186 

3069, 3077, 3080, 3082, 3085, 3104, 3114, 3125, 3153, 3156, 3177, 
3179, 3208, 3210, 3212, 3215, 3234, 3236, 3239, 3240, 3247, 3262, 
3267, 3276, 3298), a następnie senator Hubę wydrukował w biblijo- 
tece warszawskiej z r. 1875 73 roty z księgi krakowskiój przechowanej 
w Archiwum głównóm w Warszawie pod 1. 350. Uzupełniając pracę dwóch 
tych znakomitych badaczów prawa polskiego, podajemy resztę rot polskich 
znajdujących się w księgach krakowskich, a to mianowicie z jednej strony 
w 3 księgach należących do Archiwum warszawskiego (pod I. 350, 351, 
352), a z drugiój w księgach czchowskich przeniesionych w r. zeszłym ze 
Lwowa do Archiwum aktów grodzkich i ziemskich w Krakowie i nie- 
dawno uporządkowanych przez prof. Bobrzyńskiego. Księgi z Archi- 
wum warszawskiego oznaczamy jako Cr. IL Cr. III i Cr. lY, przez co 
żadna wątpliwość z tego powodu się nie nasuwa, iż ksiąg krakowskich 
przechowywanych w Krakowie, nie znalazłszy w nich innych rot pol- 
skich prócz już przez Helcia drukowanych, wcale nie przytaczamy. 



1. Cr. n. p. 384. (d. 6 Februarii an. 1399). Olandns de Bo- 
czow constituet Michaelem de Grabije et Jaschonem de Sbignew pro 
omnibus testibus contra Andrcam de Srzanczicz, qui iurabunt: iaco 
Oland iest wdzerzenu dzedzini od tich mast^ iaco list wysszedl. Termi- 
nus ad colloquium. 

2. Cr. II. p. 406. (d. 4 Martii an. 1399). Otha de Kunczicze 
ducit testes contra Nicolaum de ibidem : 

Jaco Oczin oczecz byi w dzerszenu p^antey czansczi carczmi Xy 
lat, a XV lat zastauil, a potem yif k swey rancze wycupyi. Terminus 
ad terminos proximos. 

3. Cr. IL p. 494. (d. 5 Augusti an. 1399). Herszmaszek opida- 
nus de Mechonia ducit testes contra Petrassium de Budziwogiouicze : 

Jaco wemi, ez Potrnszka ranczil Herszmaszcowi zanagabanye 
y za szkoda lanky do trzi lat Terminus ad terminos proximo8. 

4. (Cr. II. p. 546. d. 10 Decembris an. 1399). Stachna relicta 
Nicolai Glamb de Charstnicza ducit testes contra Petrum de Marczinonicze: 

Jako wemi y sswadczimi, eze pani Stachna swimi penadzmi 
dzedzin^ swego mansza Nicolaya w Charstniczi wikupila y bidlo 
ss swego domv z Woyslauicz, czso ye odbyła, przignala tamo giste. Ter- 
minus ad terminos proximos. 

5. Cz. I. p. 3. (d. 14 Januarii 1400). Andriczka de Luczslauicze 
ducit testes contra Woytkonem de Phasczesszowa : . . . 

Jaco wemi, ezh czso Andriczka Woytkowi panricz ran dał, to 
uczinil za yego poczantkem, bo mu trzy rany naprzvodi zadał. Termi- 
nns ad terminos proximos. 

6. Cr. HI. p. 13. (d. 20 Januarii an. 1400). Testes Nicolai de 
Oloskouicz contra Clichonem de Halin : . . . 

Tako nam bog pomagay, iako wyemy y sswathczimi, eze pirz- 
wey rany zadał yemv wiwabiw gy. Terminus ad terminos proximo8. 



K 



187 

7. Ibidem. Margaretha relicta Johannis de WanczBlanicze inrablt 
ad terminos prosimos contra Franconem kmetonem de Zagorzfcz in hec 
yerba : . . . 

Tako im bog pomagay, eze ne BBmoyi^ wol{) wischedl franek 
kmecz przes czassn. 

8. Cr. III. p. 16. (d. 21 Jannarii an. 1400). Testes Petrassy de 
Gbaratnicza contra Stachnam relictam Hiczkonis dicti Olamb de Char- 
fitnicza : . . • 

Bota : Jako wyemi y sswadczimi, eze pany Hiczkowa n^e wi- 
knpowala swimi penadzmi Potraschowi dzelnicze z zastawi. Terminna 
ad terminos prosimos. 

9. Or. ni. p. 22. (d. 3 Febmarii an. 1400). Testes domini Ne- 
merze Canonici Cracoviensis heredis de Chrzanów contra Petmm de 
Marczinonicze : . . . 

Bota reiiocała : Tako nam bog pomagay^ lako-wyemy y sswad- 
czimi^ eze to czso xandz Nemerza obyecbał sslnszebnikem, tego po- 
louicza yest kalawskego, y ta poloniczn .... 

Jako wyemi y sswadczimi, ez to czso xandz Nemerza slnszebni- 
kem Ykazal^ to yest prawe kalawskye. Terminus ad terminos proxi- 
mos per terminos in Craconia. 

10. Cr. III. p. 29. Testes Zegote de Morsko contra Petrassinm 
de Strzelecz : . . . 

Bota : (Qai interfuit, sic iarare debet) : Jako wyemi ysswadcz<>y 
esz Jaschek Nakanda ymyal lleczenstwo y Welgych Strzelecz asz do 
Bswey ssmerczi, apossmerczi yego syn yego Zegota dzerszal; y nygdi 
z yego ranku nye wichodzilo. Et alii testes hoc testabnnt. Terminus 
ad terminos proximos per terminos in Craconia. 

11. Cr. III. p. 31. Halska Spithconis de Zabelcze ducit testes 
contra Wenceslaum de Roscou intercessorem Pachnę^ Marcissy et 
Machnę filie ipsius de Dr wen : . . . 

Bota : Jako wyemi y sswadczimi^ esze dzedzina Witbow we 
Trzecbdzesstow grziwyeu pany Peicze zastawyona. Terminus ad ter- 
minos proximos per terminos in Craconia. 

12. Cr. III. p. 32. (d. 5 Febmarii an. 1400). Testes Gnewo- 
miri et Dobeslai de Pawlouicz contra Andream de Sczarzisz : . . . 

Rota : Jako wyemi y sswyadczimi; esze dzedzina we Psaroch od 
XXII1I latb nygdi nye wichodzila z dzerszenya gych otcza, y ony po 
otczowye szmerczi dzersza. Terminus ad terminos proximos in Xansz 
per terminos. 

13. Ibidem. Stachna Ade aduocati de Mstów ducit testes contra 
Jaschconem et Philippnm fratres de Mislouicze : . . . 

Rota : Jako wyemi y sswathczimi, esz od schesczinaczcze lath 
ne placzono piaty od trzidzesanth grziwen Jaschcowi, any filipowi 
z mislouiczy any komu gynemy, any Woytowa, any kto gyni. Ter- 
minus ad terminos proximos in Lelouia, 






i8a 

li Or. III. p., 34« (d 6 Febrnarii an. 1400). Testes J&fifticoiiiB 
de Ulina contra Nastkam reliotam Staschconia de ibidem et contra 
Doroteam filiam ipsiua Nasthcze : . . • 

Bota : Jako wyemi y sawadczimi, eeze Jaacbek bil w dzer- 
azenyv a XX annia, o jesz widzenie bilo, anygdi z dzerazenya 
yego nye wichodzilo. Terminua ad terminoa proximo8 per tenninoa in 
Cracooia. 

15. On III. p. 43. (d. 11 Febniarii an 1400). Testea Margare- 
the Dzimiaay de Woyalanioze contra Stacbnam reliotam Nicolai Glamb 
de Cbaratnicza : . , . 

Rota : Jako wyemi iaawadczimi, eaz Jan manaz Margorzanczin 
dal na awoy dzelniczi na dzedzine Woyalaniczecb LXta grziwen 
dlya wyana awey azenye Margarethe. Termiona ad colloqiuum 'proximum 
ai celebrabitnr et ai non celebrabitur, tanc ad terminos proximoa poftt 
diem Stanialai. 

16. Cr. III. p. 44. Teatea Halacze relicte Wlodkooia de Wirzcho* 
alauicz contra Staachconem Gamrath de Climontow : . . . 

Rota : Jako wyemi y aawadczimi, eaz pany Wlodkowa drzewey^ 
nyaz wiacbla trzsi lyata a trzay myeaaDce, Staacbca Oamratha po* 
zwala yest o zakład tako dobri, yako XL grziwen. Terminna ad ter- 
minoa prosimoa. 

17. Cr. III. p. 55. (d. 9 Martii an. 1400). Naathca relicta 
Staachconia de Wanazirow lurare debet ad terminoa proximoa contra 
Deralaum ibidem de Wanazirow in hec verba : . . . 

Rota : Tako im bog pomagay, eaz dzerazck w wanzalaye name 
dzerazenye w wanazirowe poaspolki y wzal tego rokn ayano aslank, 
anyam ya aaawimi dzeczmi dzelnicze way^la. 

18. Cr. III. p. 57 (d. 10 Martii an. 1400). Testea Nicolai dfcti 
8wadzba de Bandcouicz contra Stephanum filiaatrum anum de ibidem : 

Rota : Jako wyemi y aawadczimi, eaz dzedzina, o yansz klopo* 
cze Micolaya Sczepan, yeat mikolayowa prawa, a Sczcpan k ney nicza 
nyeyma. Terminua ad terminoa proximoa. 

19. Cr. III. p. 62. (d. 23 Martii an. 1400). Teatea Katberine 
Jaschconia de Methnow contra Slaschonem de Racziborsko : . . . 

Rota : Jako wyemi y aawadczimi, eaze wyemi ysaz czao Slaach 
przedftl do aznpi (a) laa, ktemu pani Soleczaka yma prano cztwartey 
czanaczi. Terminua ad terminoa proximo8. 

20. Cr. III. p. 74. (d. 4 Maii an. 1400). Teatea Jaechonia dicti 
Mleczko de Zarnouicza contra Philippum de Mialouicze : . . • 

Rota : Jako wyemi y aawadczimi, eaz czao yeat pan Jaacbek 
mleczko ranczil za dzewka Philippowi mialowakemY; to rakoyematwo 
yeat popelnono. Et aolua per ae iurabit^ terminua ad terminoa pro- 
ximoa. 

21. Cr. III. p. 83. (d. 10 Maii an. 1400). Teatea. Miroalana de 
poramba Marczinconia ducit teatea contra Jobannem de Bndzialauicz : 



189 

Soiai Jako prawye wyetni yaswadcKim), esz pan Mirosław nye 
waal po czotheae Janowie posagu niczsa. Terminua ad tenninos pro- 
diiioa in Cracouia. 

22. Cr. m p. 86. (d. 11 Maii an. 1400). Testes. Netlia de 
Bochna dncit teates contra Johannem et Jaachconem de Winari : . . . 

Mota : Jako wyemi y sawadczimi^ esz ten dług dwe sscze grzi- 
wen yegosz długu na StaschkY Bocheńsko Woycze rancoyml neczinom 
Jasehkowye z Winar dobili^ ten yest zaplaczila Netha Stascbconi no- 
womeachkemF; yensze bil kuchmistrzem vkrola Eazimirza. Terminus 
ad tenninos proximos per terminos in Cracouia. 

23- Cr. in. p. 86. 23 Testes. Boxa de Kobilanka et Nicolaus 
de Elanczani ducunt testes contra Andream de Luczslauicz : . . . 

Rota : Jako wyemi yszwadczimi, esz matka raikolayowa y matka 
Boxina biły s^ yedney maczerze, yako mikolay penaszek z klanczan. 
Terminus ad terminos proximos per terminos in Cracouia. 

24. Cr. III. p. 89. Drogossius et Margaretba ttxor ipsius de Ka- 
lina iurabunt ad terminos proximo8 in Xansz contra Hankam uxorem 
Nicolai de Beganow in hec yerba : Tako nam bog pomagay, yako 
prawe Mikolay Beganski byl ss szoncj), kedi zapissz zapisowano^ z ye- 
gosz zapisu list vischedL 

25. Cr. m. p. 100. (d. 1 Junii an. 1400). Nicolaus Mruk de 
Wilkowiska ducit testes contra Nicolaum de ibidem : . . . 

Bota: Jako wyemi y sswadcziroi, esz Mikolay mruk czso uczi- 
nil Nicolao schurzi swemv, to uczinil za yego poczanthkem^ esz pirz - 
wey przibyeszaw na yego rola y dal yemv pirzwey rany. Terminus 
ad terminos proximos. 

26> Cr. in. p. 101. Paschco de Bronischow ducit testes contra 
Łucassium de Stempoczicze : . . . 

Rota : Jako wyomi y sswadczimi, esz Paschek bil w dzersze- 
nyv dzedzini v Swoschouicz XVIII lyath do pozwu anygdy nyegaban 
w tern gystem dzerszenyy. Terminus ad terminos proximos. 

27. Cz. I. p. 12. Testes Andriczcze de Luczslauicze contra Ja- 
Gussium de fasczesszowa : . . . 

Jacosm bil pritem y iednal^ gdze Jacuss ranczil zakład XX grzi- 
wen Andrzeowi o cop(». 

28. Cr. III. p. 104. (d. 15 Junii an. 1400). Wcnceslaus de Lu 
boehow ducit testes contra Stanislaum de Sedlischouicze : . . . 

Rota : Jako prawye wyemi y sswadczimi, esz Wanczslaw yma 
na dzedzine w Łubochowye wignanow XXin marcas, y sstym prawem 
yemy dana. Terminus ad terminos proximo8 in Xans7.. 

29. Cr. III. p, 107, (d. 16 Junii an. 1400). Pabianus thaberna- 
tor de Damianicz ducit testes contra Johannem de Winari : . . . 

Rota: primus testis iurare debet in hec yerba: Jako prawe do 
Dbicza pana Janowa Pabian kupił Illlor woli za Illlor marcns et VIII 
iotos y bil gesm przitem lithkup sandzil y penandzi liczil; alii duo 
istes: Jacosmi bili przitem y lithkup pili. Terminus ad lermliios pro- 
Inoa. 



190 

30. Or. m. p. 110. (d. 29 Jnnii an 1400). Andreas de Znan- 
czicze Zagoreke dacit testea contra Mar^aretham Pauli de ibidem: 

Rota : Jako prawye wyemi y aswadczimi, esz Andreas nye wzanl 
z chische korzischtn^ rzecz(J» grziwni f XIin Bcotos Margarzancze Pa- 
włowicz. TcrminuB ad terminos proximo8. 

31. Cr. III. p. 112. (d. 29 Junii ao. 1400). Przeczslaus de Zrzan* 
czicze dncit testes contra Nicolaom de ibidem : . . . 

Rota : Jako w/emi y sswadczimi; eez miczek poorał Przeczsla* 
wowa nywa, a temv trzsi lyata nye wischla. Terminus ad terminos 
proximo8. 

32. Or. III. p. 114. Swanch de Parcz dacit teates contra Jacna- 
sinm de Zandonicz : . . . 

Rota : Jako wyemi y sawadczimi; eaz pol zapuati w Szandowye 
od LX lyath z dzerazenya Swanchowa z Parcz y yego otcza nygdi 
nye wichodzila. Terminua ad terminoa prosimoa. 

33. Cr. III. p. 121. (d. 13 Julii an. 1400). Petrasaiua de San- 
czigneu iurabit ad terminoa proximoa pro teatibua, pro qaibaa eat ao- 
lua receptns contra abbatem et conuentum Tincionaem in hec verba: 

Tako mi bog pomagay y awanti krziaz, eaz mego paatewnika 
poaapolnego prziorano xandzu Opathowi y Connentu Tineczakemy w Char- 
winoy yegoaz poapolicze mogy namasthcowye y moy otecz uaziwali. 
Terminoa ad terminoa proximo8. 

34. Cr. UL p. 123. (d. 14 Julii an. 1400). Wencealaua de Dze- 
canouicze iurabit contra Ursulam de Siadów in hec verba : Jako pra- 
wye Yakuaz panyen kaani) yecliaw aamotrzecz na pana Paachow^ dze- 
dzin() gwałtem y^l czlowyeka pana Paacłicowa wmem dzerazenyy. Ter- 
minua ad terminoa proximo8 per terminoa in Kansz, et ai dominua 
Paachco cum eodem concordabit, tunc non iurabit. 

35. Cr. III. p. 124. (d. 17 Julii an. 1400). Jaschco I^wczi Lu- 
blinenaia herea de Grodzina ducit testes contra Marcum de Tbursko : 

Jako prawye wyemi y sawadczimi, esz pan Jaszek lowezi wro- 
czil liaty panv Markowy dla yednanya, a oto pan Marek nyemyal ga- 
bacz yego. Terminua datur eisdem ad colloqliium in Lublin prozime 
celebraturum. 

36. Cr. UL p. 126. (d. 19 Julii an. 1400). Stanialaua Szafranecz 
de Mlodzeouicze cum Jacussio Jaka de Przibinow debcnt exire ad gra- 
niciea inter Przibinow et Wissoka vii las, ubt minięte rialia in Yiaione 
fuit aabbato prosime venturo. Et ibidem idem Stanialaua propria in 
peraona aub iuramento equitare debet iuxta uiaionem ad minua et non 
ad magia et quod equitauerit obtinebit. Juraroentum tale fiet : Tako mi 
bog pomagay, yako prawye kandiam yechal poty yeat me y mydi 
namaathcow było. Terminua ad diffiniendum ad terminoa proximoB in 
Cracouia. 

37. Cr. III. p. 134 (d. 27 Julii an. 1400). Testes Kliehne uxo- 
ria Gzcziconia de Strzelcze contra Budconem de Wanczkouicze : . . . 

Bota : Jako prawye wyemi y aawadczimi, eaz pani Klichna po 
dobiczu lyata była w dzerazenyy dzedzini y Wanczkowicz, aiyas sye 



latoss Budek w t^ dzedzin(J» moczassilc wwansal. Terminu s ad termi- 
nos proximos. 

38. Cr. III. p. 136. Testes Abrałie de Woycowcosczol contra 
Jaschconem de Grabouich : . . . 

Rota: Jako prawy e wyemi y sswadczimi, esz Ja sobek po lys- 
cze wIszczY w wansal sye w dzedzina na Abramowo dzer8zen5^e. 
Terminus ad terminos proximo8. 

39. Gz. I. p. 16. Andriczka de Luczslauicze ducit testes contra 
elementem de Druszcow super eO; qnod sibi de pera quatuor marcas 
latornm grossorum recepit et duos grossos : . . . 

Jaco wemi y sswatbczimi, ez Climont wzal Andriczcze cztirzi 
grziwni y dwa grossza groaszy sszyrokich z yego toboli. Terminus 
ad terminos proximos. 

40. Cr. in. p. 144. (d. 26 August! an. 1400). Widzga de Prze- 
lank ducit testes contra Prandotbam de ibidem : . . . 

Rota: Jako prawye wyemi y sswadczimi, esz pana Prandoczin^ 
kasn^ rozwalona stodoła karczmarzowy widzdzinv. Terminus ad ter- 
minos proximos in Lelouia. 

H. Cr. III. p. 149. (d. 14 Septembris an. 1400). Micossius de 
Dobrakow ducit testes contra Stanconem dc Negouanicz : . . . 

Rota : Jako prawye wyemi y sswadczimi, esz roikosch w wanzal 
sye w ssw() dzedzin^ w Dobrakowye, yansz kuppil brafłi yego za VI 
grziwen v Stanisława. Terminus ad terminos proximos in Xan8z. 

42. Cr. III. p. 152. Petrassius de Sanczignew equitare debet in 
campum in Charwin^ et post eąuitacionem iurare in hec yerba : Tako 
mi bog pomoszi, esz poty mego zayantbo y potho bilo widzenye. 

43. Gr. III. p. 166. (d. 1 Octobris an. 1400). Marcus de Czar- 
nochouicze ducit testes contra Hannusonem. niclosonem et Thomassium 
fratres uterinos heredes de Oarlicza : . . . 

Rota: Jako wyemi y sswadczimi^ esz poky myasty yesmi vye- 
chali; po ty myasti yest Czirnochouiczske, a poto kokotowske. Termi- 
nus in crastino omnium sanctorum ibidem in hereditate; post eąuita- 
cionem iurabunt testes. 

44. Cr. III, p. 168. (d. 2 Octobris an. 1400). Simon do Popo- 
nicze vilia inferiori ducit testes contra Glementem yicecancellarium : 

Rota : .Tako prawye wj*emi y sswadczirai, esz poto poky było 

widzenyC; poty yest na dzedzinye Popowskey w zarabyy, potymyasti 

yest popowske, y odeszta lyath z gych dzerszenya nye wichodzilo. 
Terminus ad terminos proximos per terminos in Cracouia. 

45. Cr. III. p. 169. Duminicns et Nicolaus de Zagorzani ducunt 
estes contra dominum Jaschonem Liganza : . . . 

Rota : Jako prawye wj^emi y sswadczimi esz dwe lancze Wan- 
Eikowska et Andrze(»w8ka w gorzkowye Dominicus cum fratre suo 
zerszeli XVI lyath w mirze w pokoyy do pana Jaschcowa zazwanya. 
L^erminus ad coiIoquium proximum peremptorius pro omnibus terminis. 



192 

46 Or. III. p. 170. Nicolaus et Jasoheo fratres heredes de Eampa 
ducont testes contra Setbeginm plebannm de Krcsancsicze : . . . 

Rota: Jako prawie wyemi j aawadczimi^ eaz xandz Seczech 
pleban Erczanczski przedal V kmeth w koroswank aze wazim pra* 
wem. Terminas ad terminos prosimos per terminoa in Craconia. 

47. Cr. in. p. 173. (d. 5 Octobria an. 1400). Msczagiiia de 
Kosslow iuramentum prestare debet contra Spithoonem pallatimim Ora- 
coniensem in Gracouia ad colloąiiiom proximnm in hec yerba: Jako 
prawye pana Spitheowi Woyewodze nye objanzal yeam ajfe dacz za 
wjfny drew we dwa pyecza wappna szedz. 

48. Or. III. p. 175. Abraham de Orabowich dncit testea contra 
Osannam Jaschconis de Lnbochowi : . . . 

Rota : Jako prawye wyedza y sswadcza, eaz Sczeczina był 
w dzerszenyy dzedzyni w Orabowich dicta Barthoachowska po lysta 
wischcza, ysstim prawem dal y^ Abramowy. Terminna ad terminoa 
proximo8 peremptorins, per terminos proiimos. 

49. Cr. III. p. 180. (d. 6 Octobris an. 1400). Petraaains de San- 
cżignew prestare debet iuramentum ad terminos proximo8 contra Ori- 
stinnm de Oharwin contra Jaachconem et Dobconem de Wirzbno : Jako 
prawye pastewnykow w Charwine rzekanczich pogrodzecz Ysziwaly 
yego namasthcowye posspolicze y liyvdze y sam dzisz ysziwa. 

50. Oz. I. p. 24. (d. 11 Octobris 1400). Paulus Marzecz dictoa 
dncit testes contra Andream Kozik dictum de ibidem : . . . 

Jaco wemi ysszwyathczimi, izh marzecz nyewzyal wolu korzistna 
rzeczą Ondrzeowy ani go swemu panu dal. Terminus ad terminos 
proximos. 

51. Or. m. 195. (d. 3 NoYembris an. 1400). Elichna Ozczico- 
nis de Strzelcze ducit testes contra Budconem de Wanczcouicze: ... 

Roi'a : Jako prawye pyothr Strzeleczski wsanl penadze zadze- 
dzina v Strzeszkouicz, yansz Klichna przedala y obrocził ye, gdze 
chczal. Terminus ad terminos proximo8. 

52. Or. III. p. 201. (d. 16 NoYembris an. 1400). Petrassios de 
Zagorzicze ducit testes contra Dobconem de Wirzbno : . . . 

Rota : Jako prawye wyedz<J) et testantur, qnod Petrassius non 
fideiubuit centum marcas vady pro Jaschóone de Wirzbno Dobconi, et 
solus Petrassius debet iurare similiter. Terminus ad terminos proximo6. 

53. Oz. I. p. 28. (d. 7 Decembris 1400). Michael reotor eccleaie 
de sancto Swirado ducit testes contra Petrum de Dambno : . . . 

(Jaco wemi) y S¥ryatliczimiy ez kazał w xandza Micha* 

lowye trzi ssta drzew porambicz. Terminus ad terminoa pro- 

ximos. 

54- Cr. IIL p. 222. (d. 15 Decembris an. 1400). Laurencius 
de Sdzislauicze ducit testes contra Pacossium de ibidem : . . . 

Rota : Jako wjfodz^ y sswadcz^, esz nye sswawrzinczow^ wol{»y 
any ssyego kasn^ poszszono gumno Pakoschowy, tako dobre yako 
XL marce. Terminus ad terminos proximo8. 



193 

55. Cr. III. p. 232. Spithka relieta Warszonis de Sczeky dacit 
testes contra Jacossiam proboio de Modlnicza : . . . 

Bota: Jako wiedza y sswadcza, esz pani Spitka z othcza 
dzerazi dzedzin^J^ w za stawy e w Modlniczi, w yansz dzedzino Jacnsz 
w wyasal sye bez prawa przez penadzi. Terminus ad terminos pro- 
ximo8. 

56. Cr. III. p. 231. (d. 5 Januarii an. 1401). Testes Jobannis 
de {janganou contra Andream de Sczodrkonicze : . . . 

Mota: (deleta): Jako prawye wyedza y Bswadcz<j^, esze Jasdek 
Langanowski byl VI lyatb w dzerszenya wirzb. 

Jako prawye wyedz^ y sawadcz^, esz Andreas y yego oczecz 
od dwnnaczczye lyath nebyl w dzerszenyy wirzb, o yesz sye rzecz wo- 
dzi. Terminus ad terminos proximo8. 

57. Cr. III. p. 241. (d. 19 Januarii an. 1401). Clemens dictos 
lan^ de Bełsko dncit testes contra Andream de Micbalczow : . . . . 

Bota : Jako prawye wyedzo y sswadczo, esz Climantb lan{) nye- 
pyl w karczmę rzand^ sskmeczmi, alye na drodze ... on syedzy 
na konyv zadany yemy rani. Terminns ad terminos proximo8 in Czchów. 
Et enm idem Ciemens per testes docebit, tunc idem Andreas in here- 
ditate insticiam ministrare cum kmetbonibns debebit 

58. Cr. III. p. 242. Miczko de Eoszmicze ducit testes contra 
Jaschconem de ibidem : . . . 

Rota : Jako prawye wedz^ y sswadcz^ , esz Miczko dzeiyi 
y dodzelal dzedzin^ y koszmiez, yedno esz ss nechczenym Jaschco- 
wim nyedodzeiyi y tho gotów dodzelicz. Terminus ad terminos proximos. 

59. Cr. Ul. p. 254. (d. 5 Februarii an. 1401). Fenca relieta 
Borkonis de Thsczenecz cum pneris suis ducnnt testes contra Erzist- 
kam Jaschconis de Tsczicza : . . . 

Rota : Jako wyedz<J> y sswadcz{); esz pany Erzistka Jaschcowa 
wyschedwschy z opyekanya Borkowa Tlisczeneczskyego oprawyla yest 
dzedzin<J» v Parkoschouicz. Terminus ad terminos proximos in Xansz 
per terminos. 

60. Cr. III. p. 296. (d. 26 Aprilis an. 1401). Erzechna relieta 
Petri de Bothurzin dncit testes contra Fencam Sulconis de Polocow: 

Rota : Jako wyedz^ y sswadcz<J^, esz pany Erzechna, iako yey 
mansz dzerszal, y ona po manszy dzerszy, a nye w wansala sye ny- 
wecK (a) po manszne ssmerczy. Terminus ad terminos prosjmos. 

Ol Cr. m p. 312. (d. 10 May an. 1401). Jascbco de Law- 

achów dncit testes contra Petrassium et Miczconem de Prukoczicze : 

Rota: Jako prawye na ten dzen podług ymowy y targy byi 

gotów Jaszek penadze dacz za dzedzin^ yprukoczicz, a ony nyechczely 

st^clu Terminus ad terminos prozimos in Proschouicze. 

62. Cr. UL p. 314. (d. 11 May an. 1401). Testes Johannis de 

^sseze contra Wenceslaum et Petrum filium ipsius de Marczinouicze[: 

Rota: Jako prawye wyedza y sswadcz^J^, esz czso yest Jan 

Wanczslawa y Potrasoha dzyedzini kupił, to yest z pełna zapła- 

M>no. Terminus ad terminos proximos in Xansz. 

Sprawozd. Eomis. j$zylc t IIL 25 



194 

63. Cr. ni. p. 332. (d. 1 Jnnii an. 1401). Jaonssius filius Stascli- 
conis thabernatoris de Racziboroaicze nomine eiusdem Staschoonis pa- 
tria Bui dncit testes contra Oregorlum thabematorem de Benczicze: 

Pota : Jakosm prawye nye obyansowal sye ny podgeden czynach 
placzicz ksandza probosczowy sswim pasirbem. 

64. Cr. m. p. 388. (d. 7 Septembris an. 1401). Testes Sandsi- 
achonis de Przelnbako contra Nicolaum de Dniowa : . . . 

"Rota: Jako wyedz([f y aawadczc), eaz Nicolay Dnlowaky, czaoaz 
myal prziyancz rakoymye ku poezpolitey rancze aa Sandziachem, to 
prziyani ka awey rancze opnaczi) Sandzisza. Terminna ad termłnoa 
proximoa per terminoa in Xanaz pro XXX, marcia fideiaaeia ia Jndea. 

65. Cr. UL p. 432. (d. 13 Febmarii an. 1402). Idem Stepha* 
nna iurabit ad terminoa proximoa terreatrea hic in Craconia contra 
Petraaaium de Zabawa: 

Tako prawe, czao pan Potraach na mye zalowal, bich yego kmeozT 
VIII acotoa achindem wzanl, tych yeam ya newaaanl any gych yazithka 
gymam. Terminua in iudicio terreatri ad terminoa proximoa preter 
craatinoa. 

66. Cr. III. p. 432. Stephanua familiaria domini Paachconia dictl 
Zlodzey de Biacnpicze contra Petraaainm de Zabawa : • . . 

Bota : yako prawye wyedz{» y aawadcza, eaz przyd{» kmecz pana 
Potrow na dzedzin(f> pana paachcowo gwałt nczinil y gwałtem ranił 
mlinarza yego, y na tem gwalcze na dzedzine pana Paachcowe 8cze- 
pan yanl gy. Terminna ad terminoa proximoa terreatrea preter 
craatinoa. 

67. Cr. UL p. 432. (d. 14 Febmarii an. 1402). Teatea Doro- 
thee Stephani de Uneachow contra Paachconem de Wroblooicze: . . . 

Rota : Yako prawye wyedzo y aawadczo, eaz pany wyłnipila 
yeat dzedzina w Yneachowi awymi penadzmi poaaaznimi do wywołana, 
y tamo gyma awoy poaag y wyano. Terminua ad terminoa proximoa. 

68. Cz. I. p. 61. (d. 20 Jnnii 1402). ELiłianoa de Janouieze pro* 
ducit teatea : . . . 

Rota : Andree (primi teatia) : Tago yemn bog pomozy et omnea 
aancti, iaco prane ayednal pan<J^ Phałil>ogov{) apanem Kilianem otty 
waytky rzeczy, czo były medzy gymy, to aayednano y opnaczyla ye, 
a potem moczi) aayl<!> wibiwachy gy et fecit XL marcaa (dampni). 

Bata : Ałii omnea : iaco wemy y awatczimy, ez Ba<) to taco aatało. 

69. Cz. L p. 73. (d. 24 Octobria 1402). Marciaaiua de Chronow 
prodncit teatea contra Januaaium de ibidem : . . . 

Rota: Jaco yemy y awatczimy, eze aye go aczyrzyni zavt{)m 
acoth y wczinyl pro I marca dampni. 

TO. Cz. I. p. 73. Teatea contra Dominicnm : . • . 

Rota: Jaco yemy y awatczymy, eze yego bydło apola yegnow 
et fecit dampni pro I marca. 

TL Cz. I. p. 119. (d. 9 Octobria 1403). Andreaa de Yiczdzicze 
prodncit teatea contra Hanconem de Chronow ad terminoa prozimoa: 



1«6 

Tako yta bog pomozy, iaoo yemy y suatozymy, ez yemu ne po- 
pelnono tego zapissu Hanek, yaco r^zil za Grzegorza sab vadio X 
marcunm. 

72. ibidem. Rota: Hanek inrare debet contra Andream de Mi- 
ehalezowe, ez bs^ ^ema w yego dzedzyne y w stayeeli pro X marcia 
ibmini. Terminoa ad terminos proximoB. 

73. Cr. IV. p. 332. (d. 6 Maii an. 1404). Staniałaiifi et Swan- 
liMMfaros tMfeB de Modinic^a iurabimt ad terminos prosimos contra 
SwaolhoBlaaim de ibidem seniorem : 

Jako prawye nye przirodzon Swanthoslaw ku lankam wefaipamy 
V Handae-iborka, any prawa knym gyma. 

74. Cr. IV. p. 331. Agnes relicta Dzetrzichonis inrabit ad ter- 
mnes prosiibos contra Jasohconem de Eoszmicee : 

Bota : Jako prawye odtampyla (s) stawu, a po odstampyenyy ne- 
tfrafai penandzi od Jasehka. 

76. Cz. i. p. 159. (d. 20 Februarii 1405). Swoch produeit testes 
contra Czadronem : . . . 

Eeta: Jaco vemy y swatczimy, ez yyednaiy o swytky rany. 

76. Cz. I. p. 163. (d. 12 May 1405). Socbna produeit teśtes: 
Tałco gym beg pomozy y fiWantby crzysz, iaco veAiy y swat- 

czymy^ ez Ifarczysz przyst^etw inoc2<) y sschyii) ssamo ssotlni sztaoo 
dc^Nrymy^ y*eo Bsaita, vybyl zyey domu zyey oczczyszny y uczynyi ^ 

dtaiimi pro I marea. 

77. Cz. I. p. 164. (d. 2 Jnnii 1405). NicoIauB de Chronow ducit 
testes ootttra Gretam de Damianicze : . . . 

Jaoo vefny y eswatczimi, eze pan Stachnyk raczył za pro XVI marcis 
kitomn groftBomm ^ragensium y za zapiBchn mai dacz, a tego yemu 
ne popelnyi. Terminue lid terminos proxinoB. 

78. Cr. IV. p. 644. (d. 9 Beptembris an. 1405). TcBtes: ^rimus 
testis, 

Eotń : Tako nam bog pomossy Isessmi bili przi temey kdiz Grze- 
gorz kupił u ffalislauy zbanthkoiiriez i przethttmi WBicźko zapplaczil 
dzedainan V baatkkowłoz. 

79. €r. IV. p. 660. (d. 22 Septembrifi an. 1405). Testes Na- 
wogy : . . . 

Bóia : Tago gim bog pomoBsy, iako prawe the dzedzini, czosz 
H nawogia wi cupil te dzedzkii y nedodal tako wele, iako slusebnik 
▼idzal. 

<80. IMdem. TestcB: primuB testis : . . . 

Rpta : Tako gim Bog i Swauthi kk^irz pomosi, iako praue yge- 
dnano^ is sedlisko se dvoroa Grziwnoma yipuaezil unus lan. 

8L Cr. IV. p. 662. Te^es : 

Bota : Tako gim l>og pomossy, isse se o tfai rani ygiednali a gi- 
nidi potem nadali. 

8flL Cr. IV. p. 659. (d. 30 Beptembris an. 1405). Gristinns du- 
cit testes contra Wenczecz : . . . 



/ 



y 



196 

B,oia : Tako glm Bog pomosi, Jako themu do trsi lath; iako krezon 
za Wenczeczego randzil cztirzi grziwni. 

83. Cr. IV. p. 660. Wlost de Knisszin contra ZayiBsiam: . . . 
Rota : Tako gim Bog pomagał, iako prane Wlost pirzwey zazwal 

Zawiza, niBZ pani dobiła kmecza. 

84. Cr. IV. p. 661. Vilczko dncit testes contra Glementem de 
Nasszachowioze : 

Tako gim bog pomoey, iako prane Wilczek ranczil LX grziwMi 
grosz za KUmontha znaszachowicz Katherzine de ibidem gego kazna 
Klimantowo. 
/ 85. Cr. IV. p. 689. (d. 17 Noyembris an. 1406). Prandotha con- 

/ tra Borznonem kmetbonem : 

Tako gin Bog pomagay, iako prane teko czloweka negął go 
w gay, ale w domn. 

86. Cr. IV. p. 693. Maczkowa de Craconia contra Jasconem de 
Bandcowicze habet inrare metsecunda pro octo scotis et marca In ter- 
minis proximi8. 

Rota : Tako gin Bog pomosi, iako prane znagemi, is za osm 
scotb i za grziwna prana. 

87. Cr. IV. p. 702. (d. 1 Decembris an. 1405). Nicolana et sor- 
ror ipsins indicnnt testes contra Margaretham de Łnbechow : • . . 

Rota: Tako gim bog pomagy, iaco prane the dzelnicze, czossz 
gey dobitho ta rola k ttejf dzelnicza, czszosz gey dobiła przisincha 
a k they dzelniczy XVI staiane, czossz przislnszalo, nedodal. 

88. Cr. IV. p. 704. Petrassins contra Wenceslanm Weworka: 
Roła : Tako gim Bog pomosi, iako prane wczinil gwalthem wgo 

sto dole w bndzeowiczacb scodi wszicze pol trzecze grziwni i za dmge 
zitbo mai dacz poltrzecze grziwni na mathkaboz^ w iesseni. 

89. Cr. IV. p. 716. (d. 14 Decembris 1405). Elizabeth de Po- 
cowicze indncit testes contra Woythkonem de ibidem : . . • 

Rota: Tako gim Bog pomagy, iako prane tego rokn copaoa 
przekopa i droga obroczona tha roth{>. 

90. Cr. IV. p. 716. Woytko de Pacowicze contra Elizabeth:... 
Rota : iako gim Bog pomagjf, iako prane wioral zwe prane a new- 

ganal Walzboczinn niwa. 

91. Cz. I. p. 187. (d. 6 Jnlii 1406). Andreas Micbalczowsky 
prodncit testes contra Oregorinm de Lanky o zapiss, nt molendinnm 
eins in rippis ntrommque non annichilaretnr: . . . 

Taco gym bog pomozy, eze vemy y swatczymy, ize miyn yego 
ne mai zagyn^cz y na gorij) y na doi medzy yego brzegy, za to 
sz^ mai yemn zapissacz. 

92. Cz. I. p. 257. (d. 27 Febmarii 1410). Testes prodncit Ja- 
cnssins de Dmssow contra franconem de Bandzessino : . . • 

Rota: taco im bog pomozy, isz esme przitem bili, isz franko 
yiznal XXX marcas, et circa hec fuimns, qnia pater ipsins fassns est 
tenere. 



ik. 



197 

93. Cz. Ł p. 260. (d. 14 May an. 1410). Johannes de Chronow 
indncit testes contra Swantboslaum de Chronow : . • . 

JRota : Taco im bog pomoszy, ysz yem^ ysz sraczazimy, qaia 
Swanch de Chronow yinowath duas marcas et tres grossos Johanni 
de Chronow. 

94. Cz. n. p. 85. (d. 22 Aprilis 1414). Testes Johannis baran... 
Tako mi pomossi bog et wschtczi svancziy yakos ne ranczil sa 

Hikolaya za rogalcza przecziy panu Hsczigeyi Yanczskowskemy o sto 
grziyyen, bich myal pana Tomka postauicz Czestrzeschkego nagednanu. 

95. Cz. II. p. 264. (d. 26 Octobris 1418). Dorothea de Dobro- 
czess9 nxor Nicolai dacit- testes erga Dominicum fratrem eins pro tri- 
bus marcis et XVI seotis .... 

Dominicus de Chronow habet inrare contra Dorotheam sororem eius: 

Tako my bog pomozi y sswecza, yzzem ssze ne obwanzal zapla- 

ezycB trzy grzywen y sszesnaczsse skot tego roku Dorocze ssesscze 

swe • . possagn. Hoc inramentum debet stare ad terminos prozimos. 

96. O Cz. I. p. 112. d, 28 Angosti 1403). Hanca Andriczcze 
inrare debet ad terminos proximos contra Oeorgium pro IV ąnarten- 
sibns a sno kmethone receptis: 

Hota: Tago ye bog pomozij y sw^cza^ iaco newsz^l cztyr qnart- 
nicow oboznego od yego kmecza. 



') Botę tę, której wfauSciwe miejsce było po Nr. 70, przez zapomnienie 
opuściwszy, dnikujemy na końcu, a zarazem zwracam]^ uwagę na błąd 
niedostrzeżon^ przy korrekcie przy Nr. 3, gdzie w mi^sce Mechoma 
winno być mechauta, jakoteż przy Nr. 5, gdzie zamiast ^tpa/nńcZy^ na- 
leży czytać ^annez*^. 




{ht Henryka Shso) zakonii S« Daminifca. 

2 kodexu X\n wietcu 
wydał 

z. I0KAG7 PCLCOWfiZI. 

Gzł. kor. Akad. U«riąj. 



W Foka 1674 nabyten w Wiełkepoldce rękopis potski, treści 
ascetycznój łn folio, bez tytułn i końca, pisany na papierze ze 
znakiem wodnym korona podłużna ^) jaki to znak znacbodzi się 
w rękopisach polskich z końca Xy i początku XVI wieku '). 

Pismo jednego pisarza z wyjątkiem stronicy 169 i 184 inną 
ręką pisanych, a to jest dowodem że pisarz kodexu przepisywał 
takowy z innego rękopisu przedtem ułożonego, i tylko na tych 
dwóch stronnicach wyręczył się inną ręką. Charakter pisma, 
a jak zobaczymy późuićj, język i pisownia noszą na sobie wszyst- 
kie cechy pierwszych lat XVI wieku. Do połowy prawie ręko- 
pisu na każdój stronicy je&t wierszy 22 do 26, odtąd 28 do 30. 
Tytuły rozdziałów pisane są nieco większemi głoskami, do roz- 
działu XV czarnym inkaustem, a odtąd do końca czerwonym. 
A i w texcie także, wyrazy pierwsze lub głoski, nie tylko na 



') Biblijogratia. Żebrawski. Tab. III. 24 Lelewel. Es. Bibl. Tab. XVIII. 

s) Żebrawski Bibliocr. Mss. N. 134, 145, 186. Z 27 filigramów czyli zna< 
ko w wodnych z korona podhiżna, które 8§ w zbiorach Dra Piekosiń- 
Bkiego, i z dziewięciu które &§ w zbiorze moim, jak raz takiego sa- 
mego znaku wodnego nie mamy. Najpodobniejszy jednakże jest w kol- 
lekcyi Dra Piekosińskiego N. 12 z trf bk% z roka 1582. W ogóle znaki 
wodne z korona podłużna znachodz^ się w papierze w Polsce używa- 
nym od roku 1489 do 15oO. 



199 

początku rozdziałów, ale czasem i w środka od nowych ustępów 
csoerwonym tu i owdzie znaczono atramentem. 

Pobrudzone od palców brzegi kart dowodzą, że rękopis ten 
pilnie byt czytywany. Oprawa jest tegoczesna w skórę. Stronic 
przez nas oznaczonych ołówkiem jest 262. Po pierwszój karcie 
widocznie jednój lub dwóch kart niedostaje^ to samo po karcie 
trzecićj brak kart dwóch. 

Metryki i pochodzenia rękopisu podać nie umiem i nie mogę, 
nigdzie bowiem w kodexie samym nie natrafiłem na daden ślad, 
autora, tłumacza^ pisarza, właściciela — a tylko na stronicy 210 
wybladłym atramentem ledwo dojrzany napis: Fe^rus Skreełusky 
anno Domini 1599, wskazujący może, że kodex ten był własnoś- 
cią jakiegoś Piotra Skrze tuskiego. Rodzina Skrzetuskich, jedni 
h. Jagtrzębice drudzy Topón miała siedzibę swą w Wielkopol- 
sce z tych Jakób roku 1608 Decretorum doctor. ') Marcin 1565 
promowany był w Akademii Krakowskiej '; Bafał w 1560 miał 
drukarnię w Wiedniu ') Jan był kanonikiem i officyałem w Po- 
znaniu r. 1547, kto zaś był Piotr niewiadomo. 

Ten jest zewnętrzny opis kodexii^ który rozpatrzywszy naj- 
przód, co do treści sam6j, a potem pod względem lingwistycznym, 
w rcAu 1876 ogłosiłem był o nim drukiem w niewielu exempla- 
rzaeh rozprawę pod tytułem : Daumy Babyłek języka Falskiego 
w iywocie Ojca Amandusa. W pracy t6j wziąwszy pod rozwagę 
paleograficzne i lingwistyczne szczegóły nie wąchałem się wy- 
znać, ae rękopis ten pochodzi z samego początku Xyi wieku, 
że drukowany nigdy nie byt, że zawiera cenny niezmiernie za- 
bytek jfęzyka polskiego z epoki przed pierwszym drukiem książki 
poiskiój; z tych powodów uważałem i uważam, iż krzywdą by- 
łoby dla nauki, gdyby drukiem nie został ogłoszony. Jednćj tylko 
wówczas rzeczy ważućj nie wiedziałem; a to tćj mianowicie, że 
ów Ojciec Amandtts, to błogosławiony Henryk Suso zakonu ka- 
znodziejskiego. Owoż gdy i ten szczegół dziś stanowczo wyjaś* 
niony został, i gdy z obfltszym już teraz liczyć się potrzeba ma- 
teryjałem, jużto pod względem objaśnienia rękopisu samego, już 
pod względem naukowego pożytku, jaki wierne ogłoszenie kodexu 
rzeczonego drukiem^ nauce przynieść może, konieczną jest rze- 
czą przede wszy&tkiem objaśniając rękopis sam, o autorze ouego 
i o pierwowzorze dzieła zebrane wiadomości uporządkować. 

Kodex nasz jest tłumaczeniem dzieła, oryginalnie pisanego 
w języku niemieckim a w dyalekcie szwabskini, z którego mistrz 
brat Felix Fabry zakonu kaznodziejskiego w Ulmie żyjący % 



*) Kaczkowski. Statuta str. 147. 

*) T6nŻ6 205. 

') OsBoliatoki.' Wiadomości IV. 433. 

^ Felis Faber, Dominikania zmarły w Ulmie 1502 soany jest z swćj hi- 
Btoryi Szwabii Historia 8uevorum edidit, Goldast Frańcf. 1604 i z piel- 
grzymki do ziemi świctój drukiem ogłoszonćj 1656. 



200 

między rokiem 1477 a 1480 sloszywszy wszysthky xka8z- 
ky żywota yego ynaagye spółek czadnye sio szyi la- 
czynską mową (4) ^). Z tego to ttamaczenia Ojca FelixaFa- 
bry, z rękopisa, nie z drako, nie znany nam tłumacz Polski, 
przekłada na język ojczysty książki żywota Ojca Amandasa. 
Zie tłamaczenie to było dokonane z rękopisa to o tóm przeko- 
namy się pt*zez porównanie textow drakiem ogłoszonyeli z ko- 
dexem naszym. Liczne waryanty dokładnie rzecz tę objaśniają. 
A najprzód trzy najważniejsze pablikacye dziel Henryka Saso. 
Do porównań nżywaó ta będziemy wydania tacińsidego Saria- 
sa'), Niemieckiego Melcliiora Diepenbrock') i Włoskiego 
Ignazio deł Nente^). W żadnem z tych wydań nie mieści 
się najprzód wiełce ciekawy wstęp w naszym znajdujący się ko- 
dexiey niestety przerwany w środku, dla brakującćj jednój co 
najmnićj karty. Dalśj, każdy z wymienionych wyżój wydawców 
różni się liczbą pomieszczonych w swem wydania rozdziałów 
i tak: Sarios ma ich 49, Diepenbrock 57, Nente 45, zaś w na- 
szym kodexie jest ich 51. Dalój podział samych rozdziałów nie 
jest jednakowy, a ta niejednostajnośó poczyna się od rozdziału 20. 
Bozdział ten, pisarz nasz na dwa podzielił, osobne dając im in- 
tytulacye. Rozdział 35 w naszym kodexie znajdujący się opusz- 
czony jest i u Suriusa i u Diepenbrocka. Bozdziat 40 i 41 u Sa- 
riusa i Diepenbrocka znacznie pomnożony wariantem kodexa 
Monachijskiego w naszym kodexie niema go; 41 i 42 u Suriusa 
i Diepenbrocka u nas jeden stanowi 43; 46 u Suriusa i Diepen- 
brocka u nas opuszczony całkiem. Trzy ostatnie dopiero roz- 
działy u Suriusa: 47, 48 i 49 odpowiadają tymże, w kodexie na- 
szym. Dalśj te co się mieszczą u Diepenbrocha 60 do 63, 66 i 56 
tych w naszym kodexie niema, dopiero 64 Diepenbrocka, odpo- 
wiada naszemu 51, a 67 naszemu 50. Co zaś do wydania Włos- 
kiego Nenta to ono najpodobniejsze do treści z naszym kodexem 
chociaż najbardziśj odstęptge od porządku rozdziałów samych* 



') Cyfra w nawiasie połoiona w texcie oznacza stronice kodexu naszego. 

*) D. Henrici Susonis Yiri sancHtate eruditione d miractUi dari 
Opera, nunc demum pogt annos ducentos et amplius e Sueuico 
iaiomate Latine reddita a Laurentio Surio Carłhusiano Coloniae 
Agrijnntie 1588 in 16. 657. (Pierwsze wydanie Kolońskie z 1555). 

*) Heinrich Snso*s genannt Amandtu Leben und Schriften nctck den 
Ultesten Handschriften und Drucken von Melchior Diepenbrock. 
Dritte Auflage. Augsburg, 1854, str. CXX i 424. Pierwsze wydanie 
wyszło w Regensburęu w 1826, gdy Diepenbrock był sekretarzem przy 
biskupie Sailer. Drugie tamie w 1837, a trzecie już po śmierci jego 
1854; umarł bowiem kardynał ksi|żę biakup wrocławski 20 Styezma 
1853 roku. 

*) Vita et operę spirHualt del beato Enrico 8vsone Religioso esta- 
łico... Raccolłe dal Padre Maestro Ignazio dd Nente in Roma 
1663 in 4, str. 334. (Pierwsze włoskie wydanie jak z roku 1651. 



201 

Ot6ż to tiardzo wyraany dow6d że tłamaez nasz przekładał to 
pisma &ie z draka iadaego. Inne pismo O. Henryka o wie k ni- 
stćj mądrości w naszym kodexie ma tylko wstisp i trzy pierw- 
sze rozdziały, brak zatśm 98 rozdziałów zatraty kt6rycb żało- 
wać należy. Z tego porównania textów, i tych znaczących wy- 
mienionych różnic przychodzimy do wniosków następujących. Nie- 
znanemn tłumaczowi polskiemu^ dostały się do rąk w rękopisie 
pisma O. Henryka Suso (Amandosa) a mianowicie żywot jego 
i księga o wieknistćj mądrości tłumaczone przez O. Felixa 
Fabry, na język łaciński, o czem jest wyraźna wzmianka w ko- 
dexie naszym we wstępie. Ody tłumaczenie to Felixa Fabry nie* 
znane było ani pierwszemu wydawcy pism O. Henryka, Anto- 
nieau Soi^en w Augsburgu 1482, a wydawca drugi Hans Oth- 
mar z 151J, wzmiankę tylko czyni, że Faber zajmował się upo- 
rządkowaniem pism O. Henryka Suso, gdy tłumaczenie łacińskie 
Kartuza Snriusa wydane w Kolonii u Myliusa w 1665 r. uwa- 
lane jest za pierwsze w tym języku, gdy z licznych kodexów 
pism O. Henryka żywot jego w języku łacińskim nigdzie nie jest 
znany przed Suriusem, wniosek bardzo prawdopodobny, że tłu- 
macz polski ()osiadał autograf lub odpis O. Fabra łaciński, z ta- 
kowego przełożył na język polski, Żywot O. Amandnsa 
i księgę o wiekuistój mądrości, i kto wie czy gdzie w ja> 
kiój klasztornój lub pokiasztornćj polskiój bibliotece, nie kryje 
się jeszcze kodez rękopiśmienny O. Felixa Fabra nikomu dotąd 
nieznany. A jeżeli w chwili druku, odkrył się rękopis nieznany 
dzieł O. Henryka Sttso« w Kielcach mianowicie w gimnazyjal- 
n6j bibl\)otece, który bliżój opiszę, to może los szczęśliwy zdarzy 
te i tert łaciński O. Fabra odnajdzie się kiedy. Bękopis kie- 
lecki jest to kwartant papierowy o 422 kartach nienumerowa- 
nych pisany jedną ręką tłumaczony z łacińskiego wydania Su- 
msa w drugiój połowie Xyil wieku (kar. 1—116), a zawiera: 
Żyw(4 bł. Henrika Susana widkiey stotątobliwoici męia Zakonu 
humadgieyshiego; kar 117 — 124. BiogosŁ H. Susana męia świętego 
sio ragmy&ania o męce Jenfusa Chrystusa temu objawiane krótkie 
wpraiod0ie ale bardzo skiriecane y póboine; Kar. 124—218. Dialog 
Mo MoMmawa Duchowna Biogastaunanego Henrika Susana o nie" 
którym Chrgeśeiańskiey pcbośnośd ćwiczeniu o łatwym przystępie 
do prmodeiwey mądrości. Kar. 219 — 252. Kazania niektóre w krót- 
kiem zebraniu stffym ta wszystko zamykaiące^ ca tylka da dobrego 
y szczęśliwego iycia iesł powodem. Kar. 263 — 286. Listy niektóre 
poboine y nauki petne. Kar. 286*-346. Ksiąszka o prawdzie. Kar. 
846-^13. Książka o dziewiąci skalach. Kar. 412-422. Wyhtad 
^ rólki y iasny dziewięci skaiy przez dziewięć prawdziwego zbawię- 
ia y zaprzenia samego sidne stopniów za sprawą bt. Henrika 
larphi. Bękopis ten wynalazł w Kielcach Profesor Bybarski 
mnie łaskawie okazał, którego gdy ani naukowa ani językowa 
^Kona nie zaleca, na tój krótkićj poprzestaję wiadomości co sa- 

26 



202 

mego żywota tyczy BI. Henryka, ten po raz piśrwszy w Pol- 
skim języka wydany był przy Nowych Żywotach świętych X. 
Stefana Wielewieyskiego S. J. Kalisz, 1736. Część II. str. 226 
— 248, a to wedłng Saryusza i Bollanda. Z kodexa zaś naszego 
żywot ten tak brzmi w streszczenia. 

Henryk Saso kapłan zakona S. Dominika znany jako głę- 
boki mystyk i asceta Xiy wieka pochodził ze szwabskićj ro- 
dziny z doma Bergerów w Konstancyi i Ueberlingen. Matka 
jego z domn Saussen (Seass). Oboje rodzice bogobojni wielce 
i świątobliwi. (33, 228) Henryk nrodził się w dzień S. Benedy- 
kta (6) a więc 21 Marca. Co do rok a jego przyjścia na świat 
między biografami niema zgody. Diepenbrock ') w starym ręko- 
piśmie wyczytał iż nrodził się roka 1280. Inni, mówi tenże, kładą 
rok 1295. Powszechnie jednakże przyjmują biografowie rok 
1300 '). Na chrzcie 8. dano ma imię Henryk (6) nazwisko przy- 
brał od matki swój i nazwał się 8aso. Siostrze jego było na imię 
Zofia (119). Stadyja uniwersyteckie kończył w Kolonii. W mło- 
dości ciężko bardzo chorował, i ta snaó choroba wyrobiła w nim 
powołanie do stanu duchownego. Mając lat 18 życia wstąpił do 
zakonu S. Dominika. W zakonie przybrał imię Amandus (2) i tu 
zasłynął jako wielki kaznodzieja i gorliwy dusz łowca. Wro- 
dzone ku temu przymioty swoje podniósł do wysokiego nader 
stopnia surowóm życiem i zupełnóm zaparciem się siebie, a pełne 
miłości serce swoje oddał całkowicie Panu Bogu. Od samego za- 
raz początku życia zakonnego, ostry wiódł żywot; wyrył naj< 
przód w skrytości na ciele swojem najsłodsze Imię Jezus (21) 
włosianną wziął na się koszulę i ostrym żelaznym przepasywał 
się łańcuchem (62) nosząc na sobie krzyż ostremi gwoźdźmi na- 
bity (6b), Na niczyje cierpienia nie był on obojętnym nawet gdy 
widział cierpienie ptaka lub jakiego stworzenia żal zdejmował 
jego duszę i błagał zaraz najdobrotliwszego Pana aby cierpienia 
onemu ulżył. Do surowych umartwień jakie sam sobie zadawał 
przyłączały się różne inne cierpienia. Świętego męża spotwa- 
rzano częstO; nazywano go pobożnisiem, hipokrytą, trucicielem 
(127), a nawet i heretykiem. Wprawdzie za niewinnego uznano 
go, ale podejrzenie długo jeszcze na nim ciążyło. Dla pozyska- 
nia wewnętrznego pokoju zachowywał ścisłe milczenie (69 — 62). 
W celi mieszkał zawsze nieopalanój, sypiał na starych drzwiach 
jadał raz na dzień i to tylko roślinne pokarmy. Od pragnienia 
usychał a umartwiał się tak, że kropli żadnego napoju do ust 
nie brał (76, 85). W tóm dobrowolnóm udręczeniu ciała swego 
żył przez lat 16 a gdy mu Pan Bóg objawił, że niechce by da- 



O Diepenbrock, pag. XVn. 

*) Morer Helyetia Sancta fol. 315. Eebard Script Ord. praed. 
Diepenbrock 1. c. Banchenbicbler. 0. IX. Porów. Encyk. kosa YlŁ 97r 



203 

łój trapił tati ciało swoje, wszystkie te samowolne narzędzia tor- 
tur, wrzacił w skrytości w rzekę (65). W czasie pobytu jego 
w zakonie zmarli mu rodzice jego, matka świątobliwy zakoń- 
czyła żywot w wielki piątek (228), ojciec umarł wcześniój. W wi- 
dzeniu które miał, ukazała mu się dusza ojca rodzonego, wyba- 
wiona przez jego modlitwy z mąk czyszcowych i dusza matki 
w chwale wiekuistćj radująca się (33). Siostra jego po zgonie ro- 
dziców wstąpiwszy do zakonu wpadła w grzech i opuściła kla- 
sztor, mąź Boży tyle jednak nczynit modlitwą i nauką swoją, 
że biedna ta dusza odpokutowawszy winy swe, w innym zako- 
nie ostrzejszą przyjęła regułę. 

W dalszym ciągu żywota jego, znajdujemy w kodexie na- 
szym mnóstwo budujących szczegółów dotyczących jego życia du- 
chownego i zakonnego, jego cnót w których się ćwiczył w kla- 
sztorze, jego modlitw, czuwań postów i umartwień w których 
dążył do drogi doskonałości, jego widzeń i zachwyceń które mu 
zsyłał Fan Bóg (33, 100) jego pokus które znosił (110, 114) jego 
prac apostolskich, nauk i kazań, które miewał (112, 118), jego 
smutków cierpień i przeciwności wszelakich których doświadczał 
(141, 155, 211). Baz wpadł między zbójcę, tu herszta rozbójni- 
ków nawraca i słucha spowiedzi (13'). W podróży po dwakroó 
cudownie ocalony z wody (140 — 145). W pielgrzymkach ducho- 
wnych które odprawiał zapisane jest jak za jego modlitwą, ma- 
leńką flaszeczkę wina tak rozmnożył Pan Bóg cudownie, iż 20 
osób spragnionych odrobiną tą napoił mąż Boży (226). 

Po śmierci przeora w czasach dla klasztoru nader kry- 
tycznych, przez trzy bowiem lata niemieli znikąd jałmużny, bra- 
cia zakonni mimo woli i proźby jego, obrali go swym przełożo- 
nym (164). Nie radości ale smutki same miał na tój godności, 
a które w życiu jego obszernie opisane są. W 46 roku życia 
a 28 życia zakonnego, począł pisać księgi pobożne (86). Przed- 
tem jedna jego z duchownych córek, zakonnica Elżbieta Steglin, 
każdą duchowną rozmowę spisywała lecz bez wiedzy jego (2). 
O tem gdy się dowiedział mąż Boży, zażądał od nićj oddania 
sobie rękopisu, który jak skoro tylko odebrał, w ogień rzucił. 
Ale to stało się jedynie z pierwszą częścią, drugą sam Pan Bóg 
objawił mu aby ocaloną i zachowaną była, chował też ją przez 
długi czas w ścisłój tajemnicy ; nie chcąc jednakże by po śmierci 
jego, rzeczy spisane i opisane doznały zarzutu jakiego, Frowin- 
cyjałowi 00. Dominikanów ziemi niemieckiój Bartłomiejowi, oka- 
zał swe pisma (5). Ten gdy to wszystko przeczytał z wielkiem 
swem upodobaniem, polecił Ojcu Henrykowi, aby wszystkie swe 
auki zebrawszy w jedne księgę zostawił ją dla przykładu 
nauki braci w zakonie. Gdy to czyni Ojciec Amandus, pro- 
7incyjał O. Bartłomiój umiera. Umiera i sam Amandus w IJlm 
5 Stycznia 1365. Zgon jego opłakąją Niemcy całe, bo w nim 
ciły ojca swego i pocieszyciela. Ciało jego pochowane w koś- 



204 

ciele 8, Ji^ioira nęcsennika po trzjrsta blisko lateeh (1613) %OMr 
leniono nienarassone. Miasto Utm protestanckie wtedy, nic sobie 
a tego nie wa^lo, więc jak znaleziono kości tak tei je i pochować 
kazano. Ijeci gdy przy grobie sługi Bożego działy się licene eida, 
Dominikanie starali się aby mógł byó kanonizowany razem ae 8. 
Tomaszem z Aqiiina. To jednak nie przyszło do skntko, dopi«*o 
papież Grzegorz Xyi przez osobne brewe pozwolił Dominikanom 
obchodzić jego święto 11 Marca. Zdaniem GOrresa pisma AnMiB<> 
dnsa należą do najmilszych tworów mystyki: są one wylewem 
gorącego serca które całe swoje tycie wyśpiewało w jednym 
wielkim hymnie ; stanowią one wielką epopeję miłości BoA^ sar 
pisaną pięknym, dźwięcznym językiem, wyraśBijącym czystei jasne 
a potętne nczncie. Oprócz t^j autobiografii o Henryka SmWy 
która niewątpliwie oryginalnie w języku niemieckim a dyałekcie 
sawabskim napisana była, znane są inne jeszcze głęboko asoe* 
tyczne dzieła jego, jedne w języku łacińskim a dmgie w nie* 
mieckim oryginalnie pisane, albo tei przez samego ttairaaczoDe 
autora. Do tych» oihtócz opisy wanój autobiografii nideźą: księga 
o wiekuistćj mądrości (Horologium sapientiae). O prair- 
daie. Bractwo wiekuistćj prawdy. Kazania i listy, 
które w językach łacińskim, angielskim,, niemieckim, frzAanzkin 
i włoskim drukiem po wielekroc ogłaszane były ^). 

Oprócz drukiem ogłoszonych dasieł> po wieln blblijotekaek 
i archiwach znajduje się niemało rękopisów Xiy i Xy wiełni^ 
w których się mieszczą pojedynczo lub zbiorowo pisma O. Henryka 
Suso. Z Monachi)skicb najwięcćj korzystał Diepenbroek^ a Strange 
w Kolonii wydając w roku 1861 Hor^Ugium Scepientia^ kclbi- 
cyonował teict według jedenastu kodezów rękopismiennydi zoft* 
chodzi|cyeh się w Kolonii^ Darmsziadzie,. Berlinie, Strasburgi* 
Bozstrzygnięcie pytania co do wieku rękopisu p€Jcaże pisownia,, 
a i sam text kodesa wiernie oddany potwierdzi, ie na taMJten 
raz nie przechodzi epoki, drukiem ogłoezonćj pierwsaći kstąftki 
potskiój. Kto jest tłumaczem dzieła Henryka Suso, i kto pi8»* 
raem kodein naszego^ daremne trudzenie się i daremne bgiiyby 
domysły. Że nie. z druku, wyznaje to sam tłumacz, wspeminaM^ 
o przekładzie Q» Felixa Fabry na język łaciński, a poniewsi ta 



') J. £chard. Auctarea Ordinis praedicatorum recengiŁu Parfs, I7t9^ 
fol. Ł 664 et Beq, snął Horologium wydanie Paryskie z 1470. Bal^ 
ma byó wydanie & 1480 Paryskie, a 1492 Wenfickit* Tłamaczenie ina* 
cu^kie miało wyjść w roku 1493, a Angidskie w 148dL Hftłn, R«- 
pertoriam N. 8928—8935 przytacza 8 wydań z XV wiekn Soralor 

gium devotionis circa mtam Ckrisfd, ale to inne zupełnie dzieło, 
trange, przy jedenastu ko desach rękojpiómiennyeli wymienia dwa wy- 
dania wikiem' ogłoszone 1511 Parisiia i druM o. r. i m. 4. W arcbi- 
wwoa kapituły katedralna krokowskiej jest kodez rękopitoiennj zXVi^ 
w którym jest Horologium N. kod. 110. 



90S 

Bigdy drokiem ogłosione nie było< więe przekładał rodak nasz, 
Hioże zakonnik jaki w klasztorze 00. Dominikanów' lab innego 
sgromadzenia z jakiegoś nieznanego nam rękopisu. Że kodex 
który rozpatrujemy i daiemy takowy wiernie oddrnkowanyjest 
na ezysto odpisanym z innego rękopismn brnlionowego wspom^ 
iiieli6my wy^ój. Odpis może być nieeo późniejszy od samego tła- 
Maczenia, rzecz i naturalna i paleograflczne to znaki wskazują. 
Szczegóły zaś pisowni co najważniejsze, które tu przytoczymy 
i słowniczek wyrazów który damy na końcu druku samego^ po- 
twierdzą niewątpliwie podany przez nas wiek rękopisu. 

Z ogólnego wejrzenia na rękopism, lub na cząstkę enego^ 
podpada nsjprzód pod n^agę ogromny zbytek głosek jt i y płerw« 
ssa bowiem z tych, nie ^Iko jest używana w tych wyrazach 
^dzid i dziś się używa ; nie tylko jest w sssypiących «f C0 użyta, 
ale zamieszczana jest powszechnie po głosce c tam gdzie jśj 
zgoła Bie potrzeba jak np. praeauy nocjs, tMrka^ pemoeg itd., 
i bardzo często po głosce s jak np. ige^ szye zaatiast 9it 
SMercsfe zamiast serce; azaaślugowdl zamiast zaałagowałi 
toż samo można powiedzieć o głosee y, która ta zastępuje po* 
ti^ne i to jest «\ i i y i że przepełniony nią jest rękopism cały, 
zdwojonych natomiast samogłosek, jakie się często anacbodt^ 
w biblii kf61ow<r) Zofti<» w psałterzu Małgorzaty i w przekładzie 
psalmu 60, a wi^ w trzech najdawniejszych zabytkach języka 
polskiego; prócz w wyrazie Boga, który częste pisze Buoga^ 
i w wyrazach w których po spółgłosce I następuje « jak : Ij^ep* 
siy i^pny^ slyeesyc śteczyćy bolyesez bcieióf ezelyesny 
delesmg. poliepszenye i>o2^irefi»e, liessal hśfUy innyeh pra- 
wie Die ziajdąjemy. 

Nie spotykamy się także w całym rękopiśmie z samogłoską 
o przekreśłoaą pionowo z góry na dół prostopadłą linijką,^ którą 
mamy nie tylko w trzech wyżój wspomnianych rękopiswach, ale 
i w ebs kodezadi statutów, i w kazaniach Onieiuieśsbich w wy- 
daniu kr Działyńskiego. To o przekreślone, zastQ;K>wało^ jak wia-^ 
domo w tych wzmiankowanych pomnikach samogb>ski nosowe 
4 i f i ustaje od polowy wieku Xy, miejsce którego zainmje a 
s kreską u dołu. Takie a z kreską w naszym rękopiśmie znaj- 
duge się często i oznacza bądź samogłoski nosowe 9 i § bądi 
głoskę m jeśil] ta miała następować po samogłosce a, ztąd też 
pełno jest przykładów w rękopiśmie iż^ pisarz zamiast nam^ 
meum, wanh samy. tom, meanamr powiadam^ stawamy (tytoni, Jdam^ 
Uwej pisze: ną, mą, wą, są, tą, nyezną, powyedą, stha^ 
wą. ezytą, kłąlywe i t. d.; lecz i to nadmienić ta trzeba, 
)» znowu bardzo wiele można spotkać w których samogłoska 
lifiowa ą wyrażaną jest przez aa; bardzo rzadko przez ą 
i prawie zawsze pnsez «. Tyle ogófaiego i nąjbardziój aderzają- 
'Ago q[>oatrzeżeBia pod wzgłędem pisowni kodeiu naszego^ 



206 

Co się tyczy innych szczegółów pisowni i form gramma- 
tycznych wspomnę niektóre a rozpoczynam od samogłoski a za- 
miast którój znown, używał niekiedy nasz pisarz ą ztąd zamiast 
ma pisał mą, zamiast łrgt/fna trzyma lub też tak: zamiast 
mam pisał m ą , zamiast trzymam t r z y m ą , jak to wyźój mówiłoBU 

Zamiast i pisał niekiedy p w wyrazach: jabłko y a piko, 
skarb skarp (258), obcowanie opczowanye (262), chciąiyła 
opczasyla, objawił opyawyl (248), obfita opfytha (12), 
opkwytymy (124), w oblmnościyf oplycznoszy (107). 

Po głosce c prawie zawsze następuje jak w wyrazach 
noc nocz; nic nycz; ukazać ukasacz; cocAce czochcze (127), 
a raz leden zamiast c jest s w wyrazie o psy eh zamiast oicycft. 

Zamiast d używał nasz pisarz niekiedy t i th ztąd znaj- 
dujemy u niego nat i nath, przet i przetb, ot i oth ale 
nie zawsze, bo znacbodzą się znowu wyrazy pisane: szad, 
przed, od; w innych wyrazach pisze szeth zamiast sgedl^ 
guyasth z^,m\^i gwiazd (93), yath zamiast iacJ, szkat za- 
miast skądj szkoth zamiast sskód^ othpowyecz zamiast oi- 
powiedź (260), pothdany zamiast poddany. 

dz zamienia czasem na cz zamiast ludzkie luczkye, za* 
miast wiedz yyecz 

Głoskę / pisze raz przez / drugi raz przez ph a nawet 
pi*zez w w wyrazach: phortny, odźwierny^ furtyan^ phorta^ 
forta, duphanye, za dufanie (226), wundamentuye za /tm- 
damenłuje (199), wlaszeczka i phlaszeczka, zz, flaszeczkaj 
traphyc za trafić (24S), phalszywye (254 — 256) Z9l fałszywie. 

Zamiast g pisze, ale bardzo rzadko, k jak w wyrazach 
byekl, biegł 213), wyeko w jego (214), do kardla, do gar* 
dła (64). 

Zamiast h pisze g, ale tylko w wyrazach ganba, ganię- 
bny (131, 213) zamiast hańba, haniebny^ a zamiast eh zawsze k 
ale tylko w wyrazach kor, kor u zamiast chór^ chóru^ a toż samo 
we wszystkich pochodnych wyrazach, korowy, do koruit. d. 
zamiast chórowy^ do chóru 

i jako spójnik zawsze pisze przez y krótkie i znacbodzi 
się niekiedy jako y np. w wyrazie siny (13) synu a wiele 
częściój jako y np. gdy był wydany. Tam gdzie my dziś uży- 
wamy iy j w manuskrypcie jest zawsze y. Jest nakoniec w ma- 
nuskrypcie i trzecie, to jest ;, którą choć bardzo rzadko, za- 
mieszczał jgdnak tam, zwłaszcza, gdzie mu nie stawało papieru 
na y. 

Głoskę k znajdujemy w kodexie zastąpioną przez cz^ qu 
i g i tak zamiast największa czytamy nayyeczsza zamiast 
kwiatki i złożonych z nich czytamy: quyathky, quyath, 
quyecze, ąuytnaczye (192) rosquytayacze; zamiast od- 
miękczył, odmyegczyl (125) zamiast niifc^, tak, bok, nauk, zwykł, 
nygd, tag, bog, naug, swyg. 



207 

Ł nigdzie nie znalazłem, ale zawsze zamiast tejże, głoskQ 
2 czasem też i opuszczono ją zapełnię, zamiast bowiek z}(j^ 
$i§ czytamy slyek sze (92), zamiast spotkat się pod kasze 
(67), zamiast obrócił się obręczy sze (211). Forma językowa 
bardzo ważna. 

Ołoska m opaszczona jest często w rękopiśmie, lecz tam 
tylko gdy przed m znajdnje się a, o cz6m było wyżój, a raz je- 
den opuszczono przed n w wyrazie nyemal (106) zamiast 
nmiemai. 

Głoska znowu n zamieniona jest czasem na m w wyrazach 
myemec, myedzwec, forma grammatyczna ludowa; wes* 
mye (40), toe śnie-, zamiast zaś ń pisze y w wyrazach: nay^ 
nayn, zamiast nań, umocznoy zamiast umocnum. 

Zamiast o pisze niekiedy y ztąd zamiast go, jego, jest 
w rękopiśmie gy, yegy. zamiast bo go bogy. 

Jak głoskę b zamieniał niekiedy na p, tak znowu p ns. b 
czy tak wymawiał, czy też to są myłki tylko pisowni, niewiemy, 
dość że znajdujemy w kodexie: brzet zamiast preed (198), 
by tal i gy zamiast pytali go (201), bo bud zona zamiast pobu^ 
d0ona (250), obuszczys zamiast opuścise (256). 

Największa rozmaitość a nawet dowolność pisowni jest 
w głoskach: s, i, ic, sz, cz. z, z, i^ c na każdą z tych głosek 
damy nieco przykładów; słowo, sercze, skrucha; sen 
szkrydla zamiast skrzydła (161), pysmo zwyethe, pismo 
Strięte (12) albo pyszmo szwyethe, nosz zamiast noś, 
mlodoscz, lubocz, staloscz, naczecz, przycz zamiast 
młodość, lubość, stałość, na cześć; przyjść \ przyjść; wsytko 
wzyckich, zalony slowyek, zamiast wszystko^ wszystkich, 
szciony człowiek-^ sasze, bes, slocz, soszobly wym, rosg^a, 
sbawyenye, zamiast: za^, bez, złość, z osobliwym, rózga, zba- 
wienie; szydowye, saba, wsakosz, wasne, grosacz, za- 
dać z, boszy, zamiast: śydowie, żaba, wszakosz, waine, grożąc, 
iądać, boży\ wez i wesz zamiast weź\ czyerpyal, wscze- 
lye (167), czyerpyecz, czyerplywye (161), zamiast cicr- 
piai, w ciele, cierpieć^ cierpliwie. 

Po głosce i prawie zawsze następuje A jak np.: then, tha, 
tho, themusz, thegosz, thą, tha, sthworzenye, szy- 
woth, yesth, gesth, swyethy, thowarzys, lyatho, 
thwoy, thobye, thy, tbiak, a w kilku wyrazach zamiast t 
znajdujemy d, brad zamiast brat (141), podkacz zamiast 
potkać (92), i dość często dedy zamiast tedy. 

U na początku wyrazów pisane prawie zawsze jak i;, y rząd, 

rCzynek, w środku wyrazów prawie zawsze jak u: dusza, 

luga, nauka, na końcu wyrazów powszechnie v, ale nie 

awsze gdyż czytamy pany, bogy i panu bogu, boszemU; 

bogyemy, albo boszemn, nbogyemu. 



\ 
\ 



908 

O irtosce vs to tylko nadmiemABł, %e w rzadkich tylko wy- 
razach pisana jest przez v^ powszechnie tak na początkn, w środka, 
jak i na końca wyrazów przez no. 

O samogtosce ypsylon jnż mówiłem, to tylko dodam, ii 
wyraz tylko prawie zawsze pijany jest przez e^ tdko 

Głoeka x znadiodzi się w wyrazach: ksiąie^ księśna^ ksig- 
iyc, ksiąikay ksobie, kstronie^ lecz te wyrazy z taką pisane są 
rozmaitością jak żaden inny wyraz i tak Julu^e pisze nasz an* 
tor: ksaze, kxaze, kxązą, kzazecza, zaze, zaszeeza; 
xesnat zezna i kzesna; księżyc to pisze: zezyc, ksezyc 
i kzezyc; księgi^ kzegy, kzag, kzak, kzaskamy, zaska, 
zasky, zyasky, zyeg, zyak, zyegy, zyagy, w zy©- 
gach, zkaszky, zyągy; ksobije, kzobye, zkobye i zo- 
bye; kzstronje i zstronye. 

Cząsteczka to jest tylko uwag, odnoszących się jai tx> do 
pisowni kodeza, już do form językowych i grammatycznych 
baczny czytelnik obflciój znajdzie je w wiernym przedrnkn ko- 
deza naszego^ który jak najwierniój co do litery, staraliśmy się 
kollacyonowaó z oryginałem. Liczby w nawiasach oznaczają stro- 
nice rękopismu. Wiersz każdy oddziela linijka pionowa. Słownik 
wyrazów ważniejszych podamy na końca przedrnkn kodeza. 



Tł43 'B^yi^ ^fifS^ o 'meBeb | ifljm od pwa bttojga os^eczo | nQ^ 
.o^czy masdTszie kto | !re ;k^egi ^anukalj.^ ^ F^U^I ' 

wjfĄ^eąskyk ^Ptbrich duchownych; a oflsobiywa dą^ą ^a^lse.l 4iako- 
^icdiny. człowiekowi, k,tori q(j8tj|p^l ,qd paiia^bog^ | ailiwprzic^ioUa 8^ę|;a; 
a^j>|rsifi^l . kv 8tworzenyv Jako ,|..8^ie .^la z^rie prziwrocvcz,.]^v^y<^v 
pier«fae|ay,.ppcz4t | kv; k;^u:i hog j^est /rbei9;B ia]i;o -szie ,ma X2f^dz^ 
(a%m j TOJSohie y Y?oj)upcf e^yy, . jjj^tkjęgo sjwor^cnya. Jj^o.ma Ifl^y^- 
nsecz, .waji^lym s^adząm, ^ubo^c^i^m, .wecip^iv y | waytlikigh rppkPWi 
thego.s^yątha^pr^eąl^o, y !k^fl,cziaja |.8if(ego wląąpcgo. ,J|i^[p p^^a 
^pgft nut, przed, oczima miecz |)Jako .{fi^ki jego^a9;n[i(ąts9€y ma^.sayiacs^ 
a yięgo ^wietft | n^yio^cz, .;jfi|co ..ptworzlczicja,, y ,od^i5Bic?iiplia pRegP 
na |,|dew8icrti r^eofi myiowącz. ,Ą|ąJŁe j)fjnyą|^a . rpąipysfącż | Jako .flja 
«|^ f ^i^bie poddaiiym, wpr|i;ijiff j pokor?ej^o. |i,ddbj)orią^y^^^^ 
y zi^cii^ ipaąa jiasego ^ęzy J ikri^fa i)ąĄ|fk(iowacz. ,4A)^o..Wie ^a y^^pp- 
BtaiDye inyecz i| ^k ?winyio8c^ ,^yako -^w^ząloącicy ,|VC?yłjye«iyv ^y,J 
wj^HBpzęnyy y .Wypiye i^nsaych cipy8thych .nayk .kjfcbojice.c^ląyyę^oyiy 
poczyi^yacjsemy barzo j[)otrzfil)ne, | y ,jpp8cytb,ec?iiie fąfk) ,gdy' jbe^^pi 
gyiijye ^fpzpąyslane | (J^) a l^^czpye j, przeczy ^ha^y. .T§8z wazi^thkyftt 
coąti:© |,,pnj[m. aejcd.efsnyna ludifąm „day^iiD ^^y lyągy |,.iiayke ky j)o- 
fWyv ,bP8kye pra^^y a ykasy | J^ąp ,yap^ą .^rog© ^y ,.p;:pslh^m ,kv 
WwyB^emy |. l)logosJai«ryęn8twv | 

Wyeiyiąbny, oczecz goraczy /myjo8iiJ{k. bpsky y,,jia |, bpszcy alYS» 
iBgyecąne..ma^irp8Zczy o ^jitJiD ( j-yp tbe .A^ycgjy .wyś^y. ^^y^l.d^cye 
Jicyoi^ y 1^ d3|iroye.j[)rz^swy8lfą, ,pąpyerye gdy 8ze.3Ąal.czlo.|,yyp^fiP 
^ffiec^ap^m .przcfl rkr^ąth . ^wypthy „da [ vfo py JiWJf ^: br ^jn ^:.y.k^idy.e 
ppIJifyp .gdy y.T«z.(il?yl | peien czn^h y. .}?8j<y b<WJ»e a.^athal we.^cg^o- 
pniym [,d^ofipvijyp pybszcy^n.ąfpy^byeą^Jto^jfsif^^ .a^ljalo^^je 

tesz.^y^e mv ^ain pan ł^jcg wyeozna, ma.| d^pąc^ pycBCftfe Jffcye^en- 
0^.k.,p4y^r*( ^^^ ^'i^^ 1.*^ ^^J^S^^ aJnAl^i^i ,ii^ye ;t^o ^ymye i^y.e- 
W^ y*. I TłBie ^^.zy^otba Jego bflfwyep .,l^ar.4eo ^ go JtbfiJ^l .[ .spf^kpry 
^i^^^^P^f^/yt^^^sdy <aze ,^thi}{p .^wy^tbep | jrodac^l.Bija^z. wjełcz 
teaz, w Jego th^yę^iny^hj ftbyAwyciiyichi;ktqr.e .f»th ,pąca JjiQga>y.e- 
val naly | 8zoDa y 8zemy sam ^an bog zwyelkye 'lasky tho | ymye 
dal; amaDdus stey ylasn08czy yze on boga | wsecbmogaczego -biHrdBO 
sabosznye a serdecznye | goraczo myioval^ ^ tesz yes^yby.s^e pjrzjdalo 

Sprawozd. KomiB, język, t HŁ * ' ' ' 27 



210 

zrządzę | nya boskyego j^Bzeby go smoczy papyeskye kanony | BOvano 
tedy sze tho ma sthacz ymyenyem amandus ') | 

(3) kreszczyanska a yego cnothiyve uczynky y przykla | dy 
yego syyethego szyyotha. | 

Gdy yasz wyelebny oczecz y brath zakonny odda | ynych cza- 
80v ymarl a yusz vyecze nyeslynyeye | w povyedanyv E^oya bo- 
skyego thedy nyemabycz | yjeczej swan slothkym Aiye slasznye ama- 
dusem | a tho dla yyelkye naboszne goraczej serdeczne | myiosczy 
kthorą tho bedacz na thym swyecze | za szyyotha swego myal kn 
myelema bogy y na | yyeky bedze w nym trwał aboyyem wyara | 
y nadzeya kthorą thu mamy na onym syyecze | yusz konyecz yeszmye 
aiye myeloscz boska tha | trwa nayyeky a dla thego gdysz bogosla- 
wyony I oczecz thakową^ yyelkam serdeczną kwapiyyam | goraczą my- 
losczyą boga wyeczną madroscz | myloyal yako tho dobrze obaczymy 
napoczathky | yesrothky y nadokonczeuyy tbych yszyczkych | xyak 
gdyss tesz yeyszythkych syych naykach ro | smoyach y ysthoryach 
rozmaycze wyele słów myio | snych moyyi sercza lyczkye sapalayacz 
ky myele | my bogy thedy słnsznye a wpraydze ma bycz | yesyan 
Amandnsy aboyyem gy pan bog nmyelo | val on thesz pana boga 
myeloyal; a tak yako | oth boga nmyeloyany za sze słowną myelos- 
czą I syego sthvorzyczela myioyal Reciproca dilectione | Thy xyegy 
wyeiye wsobye zamj^kayą zywotha | (4) nabosznego oycza amandasa 
a gdysz czasthky zy | wotha oycza swyethego byiy y thą y sam po- 
czesczy | baczacz tho yeden oczecz mystrz y brath felix fa | bry wtbym 
sze myescze gdze then oczecz wyele | bny h szy które po myemyeczkn 
soyam U Im sloszywszy wszythky xkaszky zyyotha yego y | naag ye- 
spolek czadnye sloszyi laczynską mową | Mamy yyedzecz ysze sez- 
stemy tbych zyąg potaye | mnye lyeszaiy samknyone presz yyeiye 
lath diya | thego ysze oczekoyano smyerczy slagy boszego | aboyyem 
szye bardzo nyerath wthym indzam opr | yyal sza zyyotha syego 
a wsakosz nakonyecz | rosmysiyi sze dla nyepewnego yyrosymyenya 
nye I kthorych ludzy iszeby peynye y lyepye byio a | by the kzegy 
sdosyoiyenya boskyego byiy opyayya | ne yego przeloszo- | nym za 
szyyotha yego aby po smyer | czy yego peynoscz y prayda tych rzecy 
szye nala | sla a przetho poszyiony moczą boską wybrał rzecz! | na- 
potrzebnyesze kthore wtłiych zyegach są napy | sanę y dal ye sam 
napyerve ku prethczenyn | oyczn y mystrzoyy snamyenythemn kthory 
mystrz I oth pana boga byi opdarzon zyyothem dobrym y | tesz cno- 
tbamy yyelkymy rosmaythymy y doszyya | thszonym mystrzem byi 
w naukach boskych then | sze wthym sakonye kasnodzyeyskjhn na 
deysczi | ckymy klastormy ych szemye nyemyeczkye byi | wyelmo- 
sznym prelatem a ymye yego było mystrz \ (6) Bartlomyey the- 
mysz obyayyi y ykasal the rzeczy | pokorny e syyethy amandusa then 
tho prełath | dobry przetczyi tho yszyczko z wyelkym podot>a | nym 



*) Ta^widocznie brak jednaj karty co najmniej. 



211 

fiercza sv6go y rzeki y szetho ysz^czko | yesth myedzy ynszym py- 
smem szvyethym yako zar | no cnoth yszyczkym mądrym opathrznym 
Indzom po | thym gdy yasz the wszyczkye nauky byiy yespo | lek 
Bgromadzony f sloszony chczal ye themv my | strzoyy Yszythkye ve- 
spolek ykasacz a wthym | go pan bog la8kavy raczyi ysiacz sthego 
Bwyatha tego | mystza slachetnego Ody sze doyyedzal sługa | yyeczne 
madrosczy ysze ymarl czeskosze sthego | sasmuczyi boyyem nyeyye- 
dzal czo sthym yszyc | kym czynycz myal A sathym szye syyelką 
pyino I sczą obroczyi ku yyeczne madroszczy proszacz aby | pan bog 
wyeczna madroscz raczyia my wthej spra | yye ku wspomoszenyy 
prycz y yysłuchal sługę | swego pan bog ysze mysze tłien sze mystrz 
przerze | czeny yawnye wyelkye yasnosczy ukazał, y obya | yyi mu 
tho ysze tho zupełna praydzyya boska | yołya yestli aby thy xyągy 
przodek myały napo | łyepszenye wszyckym łudzą ssercza dobrego 
tbe I go zadayaczjch a presztho kthoby rad byi dobrym | bogomysl- 
nym a thayemnye boga sadayaczym cloyye | kyem albo kogo by 
myeiy bog wszechmogaczy cze | skym smuthkyem y przesladoyanym 
nayyedzal | yako zwyelkye swey myłosczy swykł nayyedzacz *) (6) 
flwoye myele a osobne przyyaczeiye, tha | koyemu cloyyekoyy thy 
kzegy będą wyełką I poczechą y wspomoszenym amen. 



Thn szye poczyna pyrwsza cząstka xy | ag: kapy- 

tnlum pyerwsze 



Byi yeden kaznodzeya zakonu szyyethego Do | mynyka, w nye- 
myeczke zyemy rodem szwab kto | rego ymye yesth wpysano w xy^y 
sywyączych I Ten sze wyelebny oczyecz myal bardzo gorączam | zą- 
dzam yszeby sze sthal y tesz był swan slygą wye | czne madrosczy. 
Przydało sze ysze wszal znaj^omosc | zyedną swyetham od boga oszwye- 
czoną personam | byiacz byalła głowa thasz szadala y prószyła cza- 
sza I yednego sługi wyeczne madrosczy yszeby ye nyeczo | powyedzał 
o czerpyenju własnym swoym dla thego | yszeby yey cyerpyacze ydra- 
czone sercze wszelo poszy | łyenye, a thakoye rosmoyy myała sznym 
przes dłn | gy czasz gdy do nye przycliodzyi y wypytała potha | yem- 
nye w uczynkach dobrych a smuthky y przesładoya | nya ktoremy go 
pan bog nayyedzał powyedzał tho w boskye thayemnoszczy a tak 
sthakowy powyesczy po | czecha y nauką nałaswszy spysała tho 
wsythko sama | sobye y tesz ynszym łydzem ydrączonym kupo- 
czesze ') | 



') Wiersz ten w rekopiśmie dwa razy powtórzony przez omyłkę pisarza. 
Że pisarz nie miał ustalonej pisowni ten wiersz najlepiej dowodzi raz 
napisał zwijełkije, swykl; dragi raz swijelkije, z wij ki »ijako 
swijelkije sweij myelosczij zwijkl nawijedzacz**. 

'} Tu brak końca rozdziału Igo i poozftku rozdziała 2go. Brak ten obej - 
mował niew§tpłiwie jedn§ kartę rękopisu, który uzupełniamy, z Su- 
linaa i Diepenbrocka w polskim przesładzie: .... potajemnie jednak 



dlai tliego ys^efey go w yeco sbawyenj^r przetar [ gwl a' tbti' 

zi|dal^ stip^l f li^o \^i<rosiiyena y odwrocziinyir oi iłiyti \ k^e^Ó 
cźóby mćgidt ózfnycz fostfócz tl^niłi tóje \' iłneA sptzeczfyjhi pdkV8^ 
straató inystiy. TiKd [ rofifiiiygl 8Żf«r dobrze iWuttyiewi laćsftWitt'' ji^śtS 
pbcząeś^ | aĘ^ct Rześko a tfudttd ićkońtBklAii al^ió cfas^c) oilo^ | ił^iit$it!f^ 
boskye' wn^zftB przekładała ilióc2 f boską y l^oińosfeenye 7egt>'it tt^- 
Biiy i^fieyńtóth I lió moyyiy Z&diie^o(^ v^th|iiyenya nyetnaś^ trnib | diy 
bbM:y^ laye yesiifa ratpyenye yeżiy bó^ ćhe2e I w Ibyni' bfł' niit^ott 
sifayeiyd fB«e bog yaka i^an | latfkaty Bi*jfączyi' y ohfecżśS «?vjWły b^- 
skyńiy V8tby l ^8ź» pi'avdzyvy^ a vyertiye' chcze Sopotńóćż wsytfc^ p 
kym tbym kthorzy cza dobregd w ymy© yega pótó | n% a gdy WHHi^ 
k6vy tiralteże hteka bMza ^fm \ zyffcźektyh pfżyirtbiapyia' mysf p#zy- 
asni tć^t^o^^ó | przyaczetekye radz^ez mń tnaka, tńoażt byezf ^ 
brze I fśzeBt^ pbiy^pdzysz pocztiy z^lekka ys^ bf mogf |' dokónaidsi 
yecz dablrzd f pfef vzyvay a gi^óchor | 8«yó wyayy, HśAi' dóbĄritr 
wsą dabye yako ch<^8 | a wsak^śz tak tny^i^y^ ysaieby Itidze za« 
rftfe I (8) brtytkołifezy wfliobye ny^myaiy any ablribvy yetlif ilfik& 
B6łezQ twoye dobrżió^ ttrsjftio bedzó' dóbh(6 |' ihol^t;^ doffrńfi Ifeś- ^ 



f skrycfii b^z wiedzy słagi 6oźegb. Łe<Sz^ g^y ft!clarzyło 8^' pó Jnfóf że 
tę duchowna kradzież ooKtył ^gii BbJ^; nklegał na iu% i zmoBił j§. 
by to co spisała oddała ma, a on odebrawszy spisanie takowe rzucił 
je za^iUs i^ o^eti^ g^j sail potem ł droą;^ chc4ió. pbna^ oddan|f była 
tol^ samo ,qheia|k jj^ zi^iszfsyd. z obijawienia jednak Boieoo miał to za- 
kazane, tym sposobem ta cześć druga eńaion^ nie była, to Jest ta 
która ć^ó wi^ksżćj caręśćt sama (fitźbiM M^^in jego córka dńćhoid^a)' 
śj^ism. Dó t4j części po jó!^ Zgonie ticśne pobóftkie póstanuwiealaf ^ 
oaerpnięCe flsd wieczli^ m^drośei dodane nę W jśj imieńifb Pilarwan^ 
tegpm^^ Bożęgc^ nawrócenie się,; albo rąezó| poczftek tego .nurró; 
cenła sta) sm w ó^muf^tym roku j'^go iycia, a labo Jaż ód lat pifcią 
w z&^nió pyze6ywM, amysł jegÓ ńfe by! spokojny ani ti8talónV, 
Wprawdzie ód ófężsźyćh win i girziMb<y#, Rtóróby ttszczórbek śłaWie 
\f^ <f^^ajnMó .moffły za łask^ Boic óbroDiop{f był, od mniejsayek 
wsza^Ae i ^wyjj^łycn nję był wolnym. W lem jadąakże chronił go P. 
^g IZ gay zwracał sie ao pobudliwości, a rzeózy w których podobał 
śobr^ żaWsze znajdowsł nie^adoWoli^feńie, ł dlatego zdawało mU śię i6 
óoś itfti^gd J^gó iiamictiie śerM zaBpolofó powffrnó,' owoź i tak tift^'- 
•pokojnego usposobienia dozni^c.sinatka czid zawsaeprzeniWłmBtwd 
jakie-, a Jednak ^m ^bie^nię mógł pomódz,^ M. ffa oóa dobrotliwy 
od tego jednym uwolnił zwrotem. Tak nagłój zmianie, kroia w nmąi 
zassrfa. towarzysze jego dziwili się wielce, i jeden mówił to, oriigi tf#6, 
ale jak się to btało tego nikt nie wiedział, ani nie poznid, bo to hjt 
ukryty i pełen światła wpływ Boży co sprawił tak nagłe nawrócenie^ 

Sozflżfał n. 

> • ■ • 

. Q pierwszych walkach człowieka zaci%g.aj%fOego sie 
pod chor 4^10 w C)irji;ptasa* Gdy tę wielkę od Boga otnymał 
łaskę, powstah) w Kim kdka pierwszych pokno, przez które niet)rzy- 
jaciel zbawienia jego chciał go obałamnei4S... dla togo iżby go w jego 
zbawienia.... 



i^ X 



313 

spl s)iidzmf a przedsj^e bycz | dobrym C2)ovye}cyeiD tesz by trvdzy 
TfA^y byiy V Dye | bye acz nyevyodą takovegp o.^obnegp 8zywpt))ą 
{faa I kovj^y y yuszy.my tych podobnymy myslamy byi ba^ I djBp ^tt- 
Bzpn aiye tbakovą sdrosną a przewrothną | ra^e odrzuczyią od ny^gp 
vyeczna mądroscz thako | rzekącz ktho rybę sziyską węgorza chcze 
trzymacz | sa ogon a zywoth swyetby nyedbaiye począcz takovy | szyo 
w obu rzeczach omyiy y oszuka szam szyebye bo | mnyemayącz aby 
moczno Irzymal s raku mu wypadnye [ a tak ktho nyepowolnye duszy 
sye aprzeczyyyayącz | czalo w roszkoszach ye chowayacz, chce swy- 
czeszycz, I potrzebyye dobrych zmyslov, kto chce swyath myccz, | a 
bogu dosnaiye sluszycz takove szye rzeczy nyepo | dobnye podęy- 
ipnye a uayką boską falszyye^ a prze | tho masiy opusczycz ppusc^ 
WBzythko. w thakoyych my | slach byi przes dlu^y czas, nąkonyecz 
wzal szmyalocz a | yaszywsy szye | *) yszythkyego ony wszythky 
mysiy przeczyyne oth | rzucyyszy othsz^bye spomoczą boską ydąl 
Bzye życz I yedlng spodobanya boskyego a wszakosz oth yego j plp- 
chego ymyslu my al czesthokrocz zmyeranye od | gwaltovnego vyiamo- 
vanya czjeskomy byio sprośne | (9) thoyarzystyo opusczycz uyekyedy 
go przyansz przyrodzo | ną swyczeszyia ysze szedł do thoyarzystwa 
swego I pyerysego dla svego ylszenya wnatrznego y przy | dalosze cze- 
sthokrocz ysze wesoły szeth do nych a za | szye bardzo smuthny od- 
szedł oth nych aboyyem | yusz any lekkye sloya y krothoCiye kthp- 
ram mye ly byia mu nyeprzyamna a bolescz wnatrzna by | \ą. nye- 
snoszona tes nyekyedy gdy do nych przysze [ dl nadayaiygo sobye 
yeden drugyemu takoyymy | sloyy yeden rezkl (rzekł) y coszes za- 
osobne obyczaye nasze | wszal, drngy powyedzal yze szywoth pospo- 
lytby yesth | napewnyeszy. Trzeczy powyedzal ysze szywoth | osobny 
nygdy koncza dobrego nyeyesmye, siyszącz tha j koye rormaythe ob- 
moyy oszobye slyga boszy zamyl | knąl yako nyemy myslącz ach 
wszechmoczny boże nycz | lyepszego yedno yczekacz, bys thy byi tha- 
kowych rosmoy | nj^esluchal tedyczby nyemogiy saskodzycz^ to byia 
ye I go nayyeczsza boiyescz ysze nyemyal nykogo komy | bysze swych 
czeskosczy yskarzycz myal nyemogl sobye na | lyescz thakoyego ktho- 
ryby thakoyym obyczayem we | syanya boskyego tbą drogam szedł 
Idhorą on a prze | tho chodzyi thak salosny ydraczony czo mn szye 
po I thym wszythko obroczyio wyelką slotkocsz. | 

O zachwyeczenyy ktoremy szye sthalo nad | (W) przyrodzenye 

flRnitnlnm TTT. I 



Capitulnm III 

Napyerwsym począthky yego przydało sze czaszy | yednego yze 
Bdl do koru braczkyego wdzen Syye | the Jagnysky wthen czas gdy 



') Po tym wyrazie wiersz „zijcz yedlug spodobanija a wszakosz*', który 
tćż niżój powtórzony jest dowodzi, że pisarz jaż z innego rękopisu 
polskiego przepisywi^ i w tern miejscu niewłaściwie napisawszy te 
ifynzj przekreślił w naszym rękopisie. 



914 

koDventh objfedwal | w polndn^e bedaos thamo sam Btanal w iiavj^« 
Mfm I stholozY pravego kory a wtenczas myal w gobye w^el [ k^e 
ydraczenye wne^ne zw^elk^e zaloBczy ^ smu | thkv kikhory na^ b^l 
przyszedł gdy tamo stal tako | smuthny besz wszelknego poceszenjfa 
a nikogo sn^m | niebyło tbelko sam wthen czasz byia dysza y^go 
zacbyy | czona wsczeiye albo sczala thamo yydzal y siyszal cze | go 
szadny yesyk wymowyoz nye mosze byio wszysth | kyego wyobrasze- 
nya y podobyenstbya a wszakosi mya | lo w sobye wszjfthko yyo- 
braszenye y wszytbkye obycza | ye wesołe roszkoszy serce yego 
wszedł gorzało a wszą | kosz byio naszyczone mysiy byi zadlJ^ye 
a wszakosz | dobrze rosqa3^hayacze yysz wnym nadzeya ystala a za | 
dza odeszła abowyem dano saj^zecz abo wgtadńacz w na | yasnyey* 
szą yasnocz obiy^^znosczy boskye a sthego wydze | nya wszal zapa- 
royethałocz samego szyebye y wsyth | kych rzeczy yesziy wtben czas 
była nocz atbo dzyen | nycz othym nyeyyedzal alK)wyemtho byia yye- 
cz I nego szyyotha yynykayacza slothkoscz a potakoyym | (U) yczy- 
snyenyy y sachyyczenyy gdy ksobje przyszedł | rzekł acłi myeły pa- 
nye yesiy tho nyeyesth nye | bo thedy ya yusz nyewyem czo nyebo 
yestłi by I czloyyek wsythkye meky y bolesczy tliego swya | ta czyr- 
pyał ato yeseiye yyeczne otrzymacz myał | nyesaszlaszyt by go. Ta- 
koye yczeszńe zachyyczenye | trwało godzyne albo pyłgodzyny yeszły 
dnsza ye | go byia nathen czasz wczeiye albo sczala wyszła | thego 
sam nyeyyedzal przyszedszy są xobye stal | szye yakoby on cloyyek 
czoby szynszego sjwata przy | sedl zonego krothkyego yydzenya czjało 
yego stało I szye tako boiyesne ysze tesz szaden czloyyek lye | szacz 
na loszy smyertelnym nygdy thakoye boiyesczy nye j ysnal yakam on 
yczył tak my szye yydzalo przy | sethl wczeskye wsdychanye wszythko 
czalo nad ye | go wolą padało ky szyemy yako czloyyek omglaiy | 
yołal zalobnye a wsdyhal gyalthownye są wsobye | y yał moyycz aih 
nyestbethysz panye y kedym byi albo gdzesem yysz yestb the- 
ras y rzekł | ah serdeczne nayysze dobro ta godzyna nygdy nye | 
mosze otbstapycz oth sercza mego od tych myasth | cbodzyi naszemy 
tbelko czalem a wszakosz tak | yako thego sewnatrz nygd po nym 
nyebaczyi any | yydzal aiye mysią wsythek byi w nyebye (72)a dn | 
sza yego byia pełna dzywy nyebyeszkyego onf \ nyebyeszkye wy- 
dzenya ysthayycznye my wpadały | w'nysl yego asze sze my yydzala 
yakoby lathał | napoyyetrzy wsythky szyiy dusze yego byiy na | peł- 
nyonye słothkyego smethky nyebyeskyego yako | by sloyek sktore- 
goby yyioszono smaczny yonyaya | czy lekwar a yszakoszby ona won- 
noscz w nym | sosthala thakoyy smak nyebyesky sostal przesz | dlngy 
czasz w nym nyebyesz | kam checz y zadzą ku myelemn boga. 



yako wstapyi wdnchowne małżeństwo (yyeczne 

madroszczy Cap. lY. 



Byeg na którym poteym zyyoth yego ustawyon byi | byioc. 
myełosne, pyine. ystawyczne, napomynanye y | pragnyenye obiycznr 



!^ 



916 

seiy Tycczne madrosczy, aiye j^aki j poczathek byi myioscsy yego ku 
wyecsne madrosczy | paiiv Cristuszewy, moszem tho obaozycz w yego 
zaskach | o wyeczne madrosczy^ kthore pan bog przeszen sloszyi. | 
Tentho sługa boazy zmlodosczy swoye byi sercza bardzo | myelosnego 



a madroacz wyeezua 
ihako przyasnyci ya 



)an Cristus przesz | pysmo zwyethe ykasyyesze 
ko myiosna myiosznycza kthora szye czudnye 
przy I chedoszy dla thego^ yszebysze wsytbkym dobrze po | dobala, 
a movy supthyinye przyaczelskym obycza | (13) yem, yszeby wszythky 
sercza xobye sklonycz mogła, | nyekyedy powyada yako sdradny 
a obłudny szą | myioszuyczy swyatha thego, a yako prayye myelo- 
sna I a w myioszczy ysthayyczna ona sama yesth, thako | vymy y in- 
szymy rosmaythymy słowy wyeczne ma | droszczy byi szyeth ymysł 
młody yego boyyem cze | stho krocz wyeczna madroscz myewa roz- 
maythe | myełosne yidzenya ky syoye duchowney myioszczi | osobiy- 
wye w zyegacb kthore sową o madrosczy gdy | ye sthcono siyszacz 
onej myłosne laskaye słoya yal | sobye mysiycz tego aszabych to 
SGzesczej mógł. | myecz y sze by my sye thakowa wysoka ' myłosny- 
Gza I mogła dostacz zamyelosznycze, o kthorey thakoya | yyełkye 
dzyyy siysze powyadayacz bowyem ba | cze J^sze moye młode płoche 
serce bes osoblywe | myłoscsy długo tryacz nyemosze, Słyszacz cze- 
stho I krocz a baczacz thakoye sławne rzeczy o yyeczne | madrosczy 
spodobała mu szye dobrze w sercu ye | go y naczal onye mysłycz. 
Jhrzydałosze ysze wo | byath thcono kstolu a gdy syath sastboł sły- 
szał czcatz I ysze mądry salomon słowa ye wyyołował rzekacz | aydł 
fiłi mi słuchay siny myeły yysokye rady | oycza thyego chce- 
szły wysokye a wasne myelos | czy patrycz thedy sobye weźmy wye- 
czna ma I droscz za wCzecznam myelosnycze abowyem | {14) myło- 
snykom swoym daye młodoscz y mosnocz slacheth | nocz bogasthwa 
y Gzescz^daye yyełk% mocz y ymye | wyeczne czyny wdzecznym ły- 
dzam chyalebnym | czyny ydzecznego y myełemy bogy y lyydzą 
presz I tesz madroscz yesth swyath stworzeń y nyebo presz | nye 
ymocznono y fundowano y przes nye gryn | thy y głebokosczy gnrn* 
thoyany kthory% ma chodzj | opatrznye, spy spokoynye a szywye pe- 
wnye a | gdy thakoye słówka slyczne słysał tczacz presth | sobam, 
nathychmyatsth yegozadiyye sercze yelo | mysiycz tako. O yako tho 
yesth chyaiyebna mye | łoscz, O yako bych yabył sczesnye opdarzon 
by my sze | mogła dostacz, od thego othczagała go mysi przeczywja | 
yacza ysze yal sobye mysiycz mały ya to myiowacz | czegom nye- 
yyedzał any swyedzal czo yesth ktho | sze yysoko bydyye a prosno- 
wanye myełuye tako | yy myeya głodny obyath, theby myiosnycze 
dobrze | myłoyacz gdy by swym sługam dala dobrze yszy | yacz aczaly 
folgowacz aiye thako powyada dobrych | potray mocznego pycza dły- 
^ego spanya ktho thego | chcze patrzycz thakoyemysze myioyanya 
ryeezne | madroszcy nygdy nyetrzeba podeymoyacz y kthore | mysz 
ludze byiy kyedy thakoye trudne y gry za | dane, takowym mysią 
nysł dobra boska czekacz (13) starego praya przysłusza myiosczy 
izerpyecz a | wszakosz nyeyesth żaden pracso^ythy ktbory obce | tho 



216 

mjfecz y zeb]^ n^emoszyi rczerpyecz nye ) yesth fizaden mj^ełostif - 
kyem kthoryby n^ebyi me | czenykyetD; przestho tego nye^esth ża- 
den dzjfy I ktho tak yj^soko myivye ysze tesz na yakam prze | czy- 
wnocz przydze Wesmy presth Bzye achczey oba | czysz wszythko 
nyesczescze y tesknocz ktor% wsy .| sczy myiosznyczy swyatha th^go 
myszą czyerpyeez | lybo radży abo nyeradzy a sthakowydi mysiy 
byi I thym mocznye poszyion ku sthalosczy a wszakosz ye | scze nye- 
byi doskonaiye yethayyczny nyekyedy byi | dobre yoiy a nyekyedy 
myioscz serca swego sklonyi | ku myelosczy czeysnye preszle, A gdy 
Bzye thak | rosmaycze blakal zaydy gf w sercza ono boskye | yeswa- 
nye kazało yakoby y od tłiego wszythkyego | odpędzało yednego dnya 
ctczóńo ym kstola o wyeczne | madroszczy thakoye słowa kthore yego 
sercze góra | czo pobudzyio rzekacz. Jako siyczne drzeyo rozane | 
kwytbnye ayako yysoky liban gdy bedze obraszon | smak wonnosczy 
dara yako balsam wonya thakom f ya yesth qwythiiacza dobrze yo- 
dyacza myioscz | bes tesknosczy besz gorzkoszczy yesthem fandamenth 
na I {16) myiosna słothkocz, bowyem ynszj' myiosnyczy mayą | 
slothkye słowa gorzką zapłathe y słoya slothkye ya | ko yath ych 
krothoebyyla czczy oplypyenye. Siysacz | tho yał sobye mysiycz, aoh 
tocz yestłi wsyczko pray | da y rzeki ochothnye weseiye szą w sobye 
yvsz I sze tho myszy stacz iszc ma pravye myiosnycza | moya bycz 
ya chcze słygą yey bycz y yał sobye my | słycz ach bosze bych 
mógł tą rzecz tako mylą aby | rasz yydzecz yszeby abych raz mogl 
ku yey rosmoyje | prycz, yakąiy posthayą mą takoya myioscz ktho | 
ra thako wyeiye roskosznych rzeczy wsobye zamj | ka yesiy tho bog 
albo człoyyek yesziy nayka albo | chitroscz pany albo masz czoiy tho 
yesth^ a thak yako | yą daiyeko oczyma wnetrzema mogl yydzecz. 
Uka I sala my sze thako yysoko w obłocznym korze nad | nym byia 
a swyeczyła yako gwyasda yytrzenna | a byia yasna yako wj^yka- 
yacze sloncze korona yey | by łącz yyecznocz odzyenye ye^^ byiocz 
zbayyennoscz | Slova yey byiycz słothkocz oblapenye yey było wszyt | 
kyey roskoszy dostatcczriocz byia daiyeko y biysko | wysoko y ny- 
sko byia obiycznye a wsakosz skrycze da | ]a sze yacz a wszakosz 
yey nykt nyemogl ogaruacz | doszegla nath yysokosczy nyebyeskye 
a ruszała glą | bokostzy grunthoy roszyzyia szye od koncza do koń- 
czą I (17) wsechmocznye a sprawyla wsythkye rzeczy sio | thko, gdy 
mnymal myecz pyekną panną na | thychmyatsth nalasł młodzencza 
ochothtiego nyekye | dy mu sze vkasowała yako rostropna mystrzy- 
iiy I a nyekyedy yako wsdzeczna myiosnyoza myała | sze k nyemy 
mylosnye a posdrawyala go bardzo | smyeszne y rzekła do nyego 
laskayye. Prebe fili [ mi cor tuum mihi day my sercze 
thoye synu myij I *) a sathymy sloyy sklonyi sze ku nogam yey 
podze I kowal yey serdecznye fnndamenthnye spokory | a pothym gdy 
thako chodźyi w szamysiyeny v o swej | namyełsze wyeczne madrosczy 



7 Przyp. XXIII, 26. 



\ 



\_ 



217 

yal pytacz sercza | swego myiosnego tako, acb sercze moj^e oglądaj | 
skath piynye myioscz y wsyczkych ludzy sbawyen | nocz skąd pocho- 
dzy wsythka snptylnocz cudnozs | serdeczna lvbocz y roskosz a sastho 
wseycko nye | pochodzy zwypiyvayaczego zrodla bosthwa yusz I szye 
therasz podayese aercze moye y ymysiye ] moy y wsyczky smysiy 
moye a sklonsze wnyeyy | czyrpane zrodlo wsythkych rzeczy myio- 
snych y I ktho my yasz odbrony ach ynszcze dzysz oblapyą | vediug 
szacze goraczego sercza mego atak sze | sklonyio w dusze yego n^e- 
vyczerpjiione szro | dlo wszj^hkyej dobroczy w którym sze nalasl | 
(18) dvchowne wszythko czokolwye czndaego myiosne \ go zadlywego 
yesth w którym wszythko yesth | w nyeyymoynym obyczayy astad sze 
przyszedł | swyczay gdy pyesny siyszal powyadayacz abo spyę | va- 
yacz thedy uatychmyasth sercze yego prątko | byio obroczono y umyisl 
ku myeloscey boskey na j roskosnyesze wyecznc madrosczy od ktho- 
rey wsy I thka myiocz piynye O yako czestho swoyą yczesz | na mylą, 
placziyyymy oczyma roszeczonym ser | czem oblapyal y ky serczy 
swemy przyczyskal znye | wymownąm roskosząm y kochanym łaskawą 
skłon I ną myłoszczą y obyczajhny myał sze ky wyeczne | madrosczy 
pany Cristosowy yako szye dzecze ma | ky matcze gdy yey na lonye 
trzyma a snym szye | pyesezy tak slyga boszy przyasnymy obyczay- 
my oka I sował weseiye nyeyymowne sercza swego ky wye | czne 
Biadrosczy a czvyacz obiycznocz yey presz wla | nye łasky yał sobye 
thako mysiycz O panye dy { b}^ my kroleyna byia posłubyjma rado- 
walabysze sthe ( go dysza moya o yakosz sze thedy theras radowacz 
y I wesełycz ma dusza moya yszesz thy yestii ceszarzewna | sercza 
mego y mnoszyczełka wsythkych łask wthobye | mą bogastya dostha- 
thek yyełmosnosczy yako wye | łye chczą wsythkyego czo na swye- 
czye yesth nye | (19) szadam bo doszycz w thobye mą a z sthakoyego 
du I szy yczesnego rozmysłanya bywało obiycze yego | wesołe oczy 
yego laskaye sercze słothkye pełno | radosczy a wszythky wnatrzosz- 
€zy yego spyeya j ly Super salutem. Tho yesth nadewszyczko scze | 
acze y nadwszythkymy czudnosczamy tysz yesth | mego sercza szczę- 
szczę y moya czuduoscz aboyyem | -sthobam sczescze mye naśladowało 
a wsythkom | dobre w thobye y sthobą przyal y poszadł. 



yako gymyą nasłotbsze Jesus wyrył | nad serezem 

swoym capi V. | 

W tych ze czaszjech nyeyaky nyezmyerny ogyen byi | wpyczon 
wdusze yego, kthory ogyen sercze yego wozy | nyi bardzo gorayacze 
wmyioszczy boskyey yednego dnya | czyyacz w sobyą takową gora- 
czoscz ognysthą aze yał mgl | ecz myiosczą boskąm szedł namyescze 
swe thayemne do | celle y przyszed wboszkye rosznysłanye bardzo 
czydne | y rzekł tako ach słachethny bosze bych therasz mógł | nye- 
yakye przyaane snamye myiosczy mysiycz kthore by | było wyecznym 
snamyenyem wyeczne madrosczy mjfe | losczy myedzy mną a myedzy 
thobą naswyadesthwo | yszem ya ythy yesthes mego secza wyeczna 

Sprawozd. Komis, język, t ni. 28 



218 

myeloBcz I ktłiorcby szadna sapamyethalocz wygas^cz nyemogla | a ba- 
dacz w thakoTym goraczym ymyszle odsznczyi | (20) Bkapviyerz 
przed sobą odworzyi sanadra zwoye a | WBzav8zy grawke w reke yal 
ogiyedowacz sercze | Bwoye y rzeki ach wszechmoezny bosze raczysz 
my I yusz dzysza dacz mocz y szyie kn wypeinyenyy sza | dze mo- 
yey bo thy sąm dzysza goryncze sercza me | go mYsys rostopyon 
b3rcz a zathym yal klocz grawką | w czalo swoye prostho nad ser- 
czem asze yyryi yasz | nye naslodsze Imye Jesus nad serozem od 
thako I yego ostrego kloczya piynela bardzo krew sczala as | sanadry 
czo iDy wyelka roskosz byia wydzecz smyios | czy ognyste asze bo- 
lyesczy nyebardzo dbał gdy ynsz | thego dokonał wyszedł thako sra- 
nyony kryayy sce | Iłe szed nakanczelarj^ą pod krysz apokleknąyszy 
przed I ymeczenym boszym rzeki Eya ach panye Jesy naslo | thszy 
dysze moye y sercza mego yedyna myelosczj | raczysz ynsz yeyrecz 
na wyelką szadzą sercza me | go panye moy yysz cze nyemoge any 
daiye ymyem | szye czyczą wczysnacz aprzetho o panye moy yuss | 
cze proszę abysztho yemnye spelnyi yszebysze od sercza mego wpoyi 
a ymye thwe na ] syyetsze yemnye tako nasnamyonowal \ y szebysze 
od sercza mego nygdy nyeodlaczyi a presz | dlngy czasz chodzyi 
thako zranyonym czałem a nye | rychło gdy potbym osdrowyał y za- 
szył yednak | (21) gymye nasłothsze Jesys znamyenycze osthalo na | 
serczn yako szadal, a kaszda litera byia thako szj | roka yako dzt)ło 
słomy rosplasczone a tak tesz byia | dlaga koszda lytera yako dlngy 
clonek ymalego | palcza a wthakowym obyczayy noszyi tho nasłocz j 
sze ymye na serczy swoym asz do smyerczy yako | sze czestho ser- 
cze yego wzdychanym podnoszyio tak | sze tesz czestho ymye na- 
swyethsze wyrythe naczeiye | podnoszyio wczym sie bardzo kochał, to 
nasłothsze | ymye noszyi w skrythey tayemnosczy tak yszego | szadfcB 
czlowyek nyeogladal zaszyyotlia yego | tbyiko yrden wyerny thoya- 
rzysz yego kthoremy | thoyarzyszeyy ykasal wtliayemnosczy boskye | 
Potłiym wyelebny oczecz gdy nay przychodzyiy ya | kye przeczy- 
wnosczy patrzil na ono ymye swyethe | yyrythe na czeiye swoym 
unathychmyasth byiy my | Izeysze ony przeczy wnosczy. Czaszy ye- 
dnego zmy | łosne krothochwyiye dysza yego rzekła O panye wej | 
rzy yzesz otho myiosnyczy swyatha thego noszą lyte ry gymyon 
myiosnycz swojch na odzenyy swoym | Ach serdeczna myiosczy moya 
ytozem ya tesz czebje wswyeszey goraczy krwy sercza mego nasna- 
nye I no wal pothjm yednego czaszy poyytrzny po modiy | thwye | {22) 
swoye czelle y s^ad na stholecz a mya | stho saglowka połoszyi so- 
bye pod głowy xyagy pusteł | nykow szwyethych a wthym yspokoyi- 
Bze trochę y | yydzalo sze my J^^^ohy nyeyaka yasnoscz wyny | kala 
Bercza yego y ykasal sze naszerczn yego krzys | slothy wktliorym 
byio bardzo wyeiye drogyego ka | myenya które nad myarą czvdnye 
swyeczyiy ky I yysokye czcy naslothszemy ymyenyoyy Jesus a sly | g» 
wyeczne madrosczy wydzacz tho wszawszy plascz | yal sakrywacz Ber- 
cze swoye chczacz skrycz thako | wą swyathlą wynykayaczą yasnoBca 
yseby ye nykt I nyebaczyi any wydzal aiye one wynykayacze pro 



219 

myenye tako yasno goraczo paiyiy y Ycesnye yako | bardzo sakrywal 
pred sze smoczy swey czydnosczy y yasDoszczy wynykaiy. | 

O ygrzepoczeszenyaboskegokthoramlbognyektore 
lvdze poczynayacze ksobye | vaby capitnlnm VI. | 

Gdy po yytrznye według swego zwyczayu | przyszed do kapiy- 
cxe 8wo5^e a dla malvdkyego | odpoczynyenya szyadl nastolczy swoym 
a ono sze | dzenye nyebyiocz nycz dlysze telko asze satrabyano | (23) 
na ratyszy yako yesth obyczay nad szwyathanym | obyawyaoz dzyen 
yynykayaczy a dzelaczy sze czemno | sczą noczną othworzyiy sze 
prethko oczy yego | pochopy wszy sze padł pretłiko nakolana swoye 
y [ yal posdrayyacz yasną yynykayacą saranną | zarżą ychaiyebną 
kroiyewą n5'ebyeską y mysiyi | sobye ysze thako maWsczy pthaszko- 
wyc lyecze | yasny dzeny slotłikym swym spyewanym przyyj | tyyą 
thako on tesz yesolą szadzą yal posdra | wyacz ta zorzą yasną presz 
kthorą ną wyny | knal dzeny wyeczne yasnosczy pan Jesus Cristus | 
a takoye posdrayyanyo czynyi wszychym slothkym | spyevanyv dysze 
swoyo pothym drygyego czaszy I wthych sze dobach szedzal na odpo- 
czynyenyu sw ( ym yako pyryej y ysziysal nyeczo tako serdecznye | 
a slothko brmyacz wewnatrzoschyach swoych azesze | yszythko sercze 
yego wnym poruszyło a nad j swythanym gdy zarza saranna yeia 
wynykacz | yal wnym spyeyacz glos bardzo głośno spyeyayacz | ty 
słowa Stella Maria maris hodie procesait ał (sic) ortu \ Tho yesth 
yytrzenna gwjasda morska Maria dzys | ną wynykla to 
speyanye byio wnym głoszne | nad przyrodzenye tak yszego wszyth- 
kyego yyese | lyio (24) bowyem on glos wespołek yeszolo j spyewal 
a gdy yysz thak wesoło wyspyewoyal przj | szedł wnyeyymowny sloth- 
kosczy woblapyenye wktho | rym oblapyenyy ręczono yemy Takoyem- 
nye I myłosznye oblapyas a przyasnye poczałuyasz thym | tesz rosko* 
snye a myiosnye bedzesz obłapyon wyecz | ney yasnosczy moyey 
a wthym yąiy mu Iszy za | lyeyacz oczy yego azemu czekiy po< 
wszyczkym I obiyczy yego apothym wsythkym wstawsy yal | posdra- 
yyacz gwyasdę morską yytrzenna y zarżą | zaranną marią yedłuk 
8wy<*zayu swego apothym | posdrowyenyy byio drugye posdrowyenye 
swonyą I yczesney wyeczne madroszczy presz chvałyebne ( modiythyy 
Isiore pothym pysał wnyelrtliore xya | sky swoye wsłelkny duszy boga 
myiuyaczy ky | chyaiyenyy stworzyczełya kthora modiythya ky | po- 
sdrayyanyy rano poczynaszye thako polaczynye | anima mea deside- 
ravit te in eorde meo dusza | moya bardzo cze szadala wser- 
czu moym. Pothym | sze wthorym posdrayyanyy sio trzecze posdra- 
yya I nye onym nayyszym nagoratszym | dychom anyiskym Seraphi- 
nowy kthorzy wnago | rathszy ognysthy mylosczy palayą wyecznyey 
ma I drosczy dla thego ye posdrawyal yzeby dysza | (26) yego y ser- 
cze goraczo pałayacze yczynyiy wmyłosczj | stworzyczela yszeby tako 
ssam wsobye gorayacz wny | losczy boskye wszytbkye łydzye swymy 
myiosny I my słowy y nayką sapała! ky myioyanyy stwo | rzyczeła 



/ 



220 

atocz byio V8tavyczne yego posdrawya | n^e nakoszdy dzyen. Tesz 
czaazY yednego | w myesopysthy przedlv8zyi modiythyą 8Woyą | tako 
dlygo aze drabyono nad Bwythanym y pomy | sziyi sobye sz%d% a od- 
poczyne sobye małą chwy lye nysiy yaana gwyasda zaranną marią 
posdro I wyenyem przyyytham a gdy yv8Z sznysiy yego | praysiy 
w małe yspokoyenye oathychmyasth mlo | dzenczy nyebyeszczy po- 
częły slothkymy I yysokymy gloBzy spyeyacz oną czudną responsoria 
lUumina \ re llluminare Jeruscdem a thakoye apyeyanye | brzmjalo 
nyesmyemą Blothkosczyą wposrothky dn [ Bze yego gdy yysz trochą 
pospyeyaiy dyBza yego | byia thako pełna onego slotbkyego pyenya 
nye I byeakyBgo aze czalo yego mgle smyertełne thego | wyecze ano- 
Bzycz nyemoglo serce wnym prayye | pałało oczy sze łzamy azaczmyiy 
asze łzy goraeze piy | neły po obłyczy yego obfyczye w tym sze 
czaszye | gdy tłiak cliyyiką poszedzid byi sachyyczon | ysze myszye 
yydzalo yakoby był saproyadzon | (26) do ynsze szemye y yydzid 
ysze ymysl yego wła | sny stal preth nym naprayyczy yego bardzo ( 
laskayy a ochothny a powsthayszy pretłiko | slyga boszy oblapyi mye- 
losnego anyoła swego | a rękoma swymy przyczysnal go xobye yako | 
mogl namyiye thako yszesze my wydzalo y | szeby szadnego szrothka 
y rosnosczy myedzy ye | my dwyema nyebylo a obfytoszczy sercza 
yal I szałobnym gloszem y placziyyymy oczyma moyycz | O anyeiye 
moy którego my wyerny bog ky stra | szy y poczeszenyy moyemy 
dal proszecze serdecz | nye dla myelosczy kthorą masz ky bogy 
yszeby I mye nygdy nyeopuBCzal odpowyedzal my anyoł | y rzeki 
aszas nyesmyesz dowyeszacz bogv wyecz | tho ysze cze bog swye- 
cznosczy tak myelosnye laska | yye woblapyenye swoye wszal yszecze 
nykdy I nyechce opysczycz. Gdy czaszy yednego oczecz ( wyeiyebny 
byi wyelkym smythky y boiyesczj | przydalosze rano nad swythanym 
yze presz yydze | nye kthore myal byi ogarnyon ryczersthyem | nye- 
byeskym a yal yednego sznych nyebyeskyego | laszecza zadacz y pro- 
Bzycz yszeby my raczyło yka | sącz wyakym by obyczayy skrytłie 
boskye myeska | nye byio w duszy yego rzekło ono panye nyebye | 
(27) skye do nyego wesrzy teras wesele wsyą a | ogładay yaką pan 
bog stroy smyiosną dyszam | twoyą gygra wesrzal prethko y yys- 

^_ _ rzal nad | serczem czalo swoye tako przeczyste yasno | yako kry stal 

y yyrzal wyeczną madroscz syedza | czą y odpoczywayaczą wposrothky 

sercza swe | go wpodobyenstyye myiosnym a na ye lonye | szedzala 

/ dysza slygy boszego wroskoszy nye | byeskye ktorasz ky boky bo- 

Bkyemy była skło | nyona przyasnye y myiye rąkoma boskymy | była 
oblapyona ytesz Ir^ serczy boskyemy przy | czysnona a takosz leszala 
dysza yego błogoslayyo | na semgłala a wpoyona myiosczyą poth rę- 
ko I ma myłosnego boga swego y pana łaskawego. | 

O szykanyy poczeszenya boskego cap. VII 

Slyga boszy przyprayyi sobye nyeyakye naczj | nye ky ydracze- 
nyy czala swego a bedacz w ta | koye bołosczy przydało szye yedne 



221 

noczy nadzeny | anyolow swyethydi ysze myal yydzenye y sziy | szal 
8pyevanye anyelskye y slothkye gloszy nj^e | bj^eskye a stego szye 
yal myecz tak dobrze ysze W85'th | kye swey bolesczy przepamyetal 
y rzeki yeden | anyol do nyego yako thy rad slychasz od nas spy- 
venya | (28) wyeczney chvaiy takyesz my tesz bardzo | radży slychamy 
od czebye spyeyanya o wyeczne | madrosczy a vyecz yszecz to spyc- 
vanye yesth | kthore teras tobye spycyamy to spyeyanye kto | re wsy- 
czy wybrany myiy swyeczy >ftdzyen sa | dny yeseiye bedam spyeyacz 
gdy yysz yzrząm | ysze (w) wesely y wradosczy nawyeky trwayaczy | 
ymocznyeny będą atakosz wtlio swyatho anyel | skye wyeiye godzyn 
strawyi w rosmyslanyy | ych wesela gdy szye przybiysalo ku dnyv 
nath I swythanym przysedl do nyego mlodzenyecz po | dobny themysz 
anyoloyy kthory suym mowyl \ yako theras powyadano tensze mlo- 
dzenyecz byi I yakoby gracz nyebyesky do nyego od boga posiany | 
a sthym graczem nyebyeskym przyslo wyeiye mlo | dzenczoy yemv 
podobnych wobyczayAch y w posta | wye telko yeden sny eh byi 
yjeczszye dosthoynosczy | yakoby* kxązą nyebyeskye ten sze anyol 
przystapyi I knyemy weseiye y rzeki dla tegocz nas bog snye | ba 
doczebye seslal ysebyszmycze twoye boiyesczy pocze | szyiy weselem 
nyebyeskym yysz teras przepamye | tay bolesczy twey a pomosz ną 
towarzystwa | y myszy 1 sznymy tanczem nyebyeskym tanczowacz | 
(29) Ozągnęiy slygą bożego zarąką dothanczą | a ono kxaze anyel- 
skye poczal slothko spywacz | oną yceszną pyosnką odzeyczj^stwye 
pana | Jesysowym In dulci iubilo etc. a slyga boszy | sziyszacz ti^o 
brzmyacz wy eh glosze naswycz | sze ymye Jesys thako wyelce byi 
wneselon | w serczy swoym yze zapamyetal aby kyedy ktho | rą bo- 
lescz czyerpyal gladal swyelką radosczą | yako angyeiy skakały skoky 
wysokymy bespyecz | nymy a szpyeyag y gracz nyebyesky myal | 
thanyecz dobrze rzadzycz bowyem są spyeyanye | szaczynal a ony 
wszy czy spyewaiy a then czo sza | czynal powtharzal repetida po- 
trzykrocz, Ergo \ merito etc. a thako spyeyayacz thanyczoyaiy we | 
soiym serczem, aiye thakoy}^ thanyecz nyebyi- | czy obyczayem than- 
czv szyatha thego thakowego | y themy podobnego poczeszenya myal 
wyelje. Wtych | sze lyeczech gdy czeskye boiyesczy y przesladowanj^a | 
myewal astad niyeval ylszenye y poczeszenye ysze | mu byio myio 
czyerpyecz Jeden czlowyek swyą | thy bedacz wzachwyczenyy wten- 
czasz gdy myal | msą tento oczecz wyeiyebny wydzal go bycz okra | 
Bzonym yasną myelosczyą y wydzal tesz ysze laska | bosza stąpowala 
znyeba w duszą yego tak ysze | (80) sze przes laską yedną rzecs 
stal sbogyem | y wydzal ysze barzo wyeiye pyaknych dzya | tek sta- 
nęło około slygy boszego y około ołtarza sgorayaczymy swyeczamy 
a yeden podrugym | roszyrzywszy recze ob!apj*aiy gy kasdy w oso- 
bnos- I czy yako mogl namyeiye przyczyskayacz go ku | serczą swoym 
a dzywjacz szye themy then na | bosny cloyyek kthory tho wydzal 
yal pytacz I tych pachoiyąt czoby szacz byiy abo czoby czynyiy | 
odpoyyedzaiy myszmy szą thowarzysze wa | szy wchyaiye y weseiyy 
wyecznego blogoslawyej | sthwa myeszkamy przyyasz a streszemy yas 



222 

na I wslenkny czas rzeki tensze dow^ek sw^ethy ktho | ry tho vy- 
dzenye myal, moy myiy angeiy | y czo sze tho flnamyenvye ysze thego 
oycza inyelo | snye oblapyaczye othpowyedzeiy angeiy yesth | ną tako 
serdecznye myl ysze wyeiye sprawy | około nyego mamy a wyecz 
ysze bog dzy wy nye j wymowne sprawya w duszy yego dokthorą ko- 
lye I rzecz boga prószy wsytbko otrzyma nyczego mu | nyeodmowy. | 

O nyektorych wydzenyach które o | czecz wyeleboy 
Amandus myewal wsachy | leenyy cap. Viii. | 

(31) W tych czaszjech myal wyeiye wydzenya o przy | aiyoh 
y skrytych rzeczach y dal my bog czyyną | wyadomoscz yako wye- 
iye mogl ogamacz yako \ yesth wiiyebye wpykiye y wczysczy byi 
my to I zwyczay yzeszemy ykasoyido wyeiye dysz lydzj | zmariydi 
a odpowyadaiymy yako sze myaiy nao | nym azwyecze sktore przy- 
czyny męką saslyszyiy a czym j^m moszono smak pomocz, Itesz my 
nyektho | re dysze powyadaiy yaką* zaplathą w nyebye I wznacz myaiy 
czaszy yednego ykasalamy szyc | dysza yedna wyelebaego mystrza 
eckartha y | tesz yednego bratha swyethego dysza ymyenyem | 
Jana wodza albo hetmana strozbarskyego ^). Dusza | tego my- 
strza przerzeczonego powyedzala myyze | przespyecznye pany bogy 
przyłączona bj^la dwy | rzeczy szadal slyga boszy vyedzecz otey dy- 
sze I yedną yszebymy powyedzala yakoby czy lydzye | przeth bogyem 
staiy ktorzyby presz wselknego falszy | praydy a sprawyediywosezj 
radży naśladowały od- | powyedzala dysza kto mnyema yszeby 
nyeczo są | oth szyebye myal abo mogl yczynycz thakoyy nyemo | 
sze nasladowaoz prawdy Jal pythacz daiye rzekacz | a czosz by 
daiye thakovy czlowyek myal czynycz | (32) Rzekła dysza masae 
tako bogy poddacz yszeby wsyt | ko czokolwyek nay przydze nye od- 
stworzenya aiye | od boga stworzyczeła swego przeymowal aby tes | 
szam szyebye w czyche czyerpłiyosczy postanowył | naprzeczywko 
wszythkym lydzyam przeczyw so | bye namyethnym powstawayaczym 
yako wyiczy | ćGrapyeszny. Dvsza thego drygyego bratha Jana w | ką- 
sała mysze tes ona roskosna czydnoscz która dv | szą dvsza yego 
oswyeczona y wj^asnona byia tey | dysze proszyi yzebymy obyawyecz 
dała na tho oczby | ye pythal. Pythal ktboraby rzecz czlowyekoyy 
by I la nacesza y naboiyesnj^eysza a wsakosz naposzy | tecznyeysza 
rzekła dysza ysze nycz cyeszego boiye | snyeyszego a cłowyekowy 
poszy tocznego nyeyest ye | dno gdy czlowyek nyekyedy naczasz be- 
^se tak I ydraczony yako by byi od boga opysczony a wsakosz | sze 
wtym bogy czyerpiywye poddaya y yakoby bo | ga dla boga opyseza 
ezyerpy. Pothym tesz dnrgego | czaszy ykasala szyemy dysza yego 
własnego oy | cza który był czlowyekyem swyethym tego badzo | 
wyelkym okrythnym a żałosnym aboiyesnym ognyy | czyscoyym y po- 

wyedzal mv czym thą saslyszyi me | ke y czym by mv mogl pomocz 

» ~ ■ ■ ■ « 

'} Ze Btrasbarga. 



pp-r- 



223 

zonycfa mak a gdy (33) szye do pana boga thako przyc^ynyał za 
dTBse oy I cza swego a yako my szye szasze ykasala powye | dayaez. 
ysze smok yygz byia wybawyona tesz ye | go myela mathka dobra 
swyetha kthorey dy | sza czalem y serczem zaszyyotha yey bog W8Z&- | 
efamoczny wyelkye dzy wy czynyi ykasza | lasze my opowyadayae^. 
y-ykaszyyacz my wyel | ką swoyą odplathe ktborą wsyela od hogar- 
Bia I yczynky swe dobre swyethe cznotiyye atakosz | bardzo wyeiyei; 
nydzenya myewal o ynszych | dyszach rozmaythych sktorego yydze^^ 
nya^myal | poczeche y pothcwyerdzenye w szywocze dobrym | ktbory*. 
wyodL I 

Jbky rząd y obyczay myal slygawyecz | ney madros^ 
czy Amandys gdy szedł do | stola cap. IK. | 

Ody myal sy^cz sastol pyerye pokleknal w bo | skym myiym- 
wnatrzyin rosmyslanyn sercza | swego presth wyeczną madrosczą y pro-> 
szyi wsdzeczne yszeby snym raczyła ysez | do stola y snym obya* 
dwacz y yal mowycz thy | słowa O nasloczszy Jesa kryste szadam 
y I Y<?^) proszę cze swyelkye szadzy sercza mego yakomye | dach<H 
wnye karmysz y szebj^y tesz dzysza yszj | czyi obiycznosczy swoye • 
nayydżenye a gdy | yysz szadl zastol thedy goscza myelosnego dy- 
sze I swey poszadzyi pretb sobą dychownye diya | thego yszeby nay 
ystayyczny wsglat myal a tak | pogladal na yczesnego gosczaj swego 
Iśskawye Nye | kyedy sze sklanyal ky boky sercza yego a żako | 
8zdi| potrawą kthorą przedeny postawy ono pod | nyosl myske ky go* 
spodarzewy nyebyeskyemy i yszebmyy swym swyethym przeszegnanym^ 
racziy I przeszegnacz a zwyelkye przyasnye moyyi cze | sthokrocz aoh 
siyacbethny bosze yecz yysz semnąm | panye moy laskayy racz pyer- 
yej przeszegnacz a | pothym yecz slygąm twoym tbakoye przyasne 
sio pwa wkasowal ky wyeczne madrosczy swyelkye | serdecznej my- 
losczy gdy yysz myal pycz thedy kybek | spyczem podnyosz poda- 
yayacz pyenre wyeczne | madrosczy yszeby raczyła pycz myal tho 
sWyczayy I ysze przy stoiye telko pyącz krocz pyal smyiosozy | ran 
pana swego myiosnego aiye ysze krew y yoda | ssercza boskyego pły- 
nęła thwyema trymkoma pyi yeden trynek thelko ystha rozmoczył 
w myiosczy I (35) sercza namytosnyeyszego pana Jesysza naslothsze- 
go I y tesz w myiosczy dochoy nayyszych Serafinów | dla thego ysze 
byydi nagoratszą myioscz serczy j yego była ydzelona* y wlana tea 
potraya kto | rą baczył yszebymy skodzycz myła pyrwy | yakoby 
roamoczyi w serczy zranonym myło | snyka swego zwyarą moczną 
yzebymy tho | nycz skodzycz nyemogło Tesz oczecz swyethy | oso^ 
biyyy smak myal wowoczy a nayyeczszy | yabłek aiye my thego ny^- 
heal pan l>og dopa | czycz czasza yednego myal thiJcoye yydzenye | . 
J^dzalo my sze yako by my ktho dal yapko a | rzeki na wyeczoy 
MB yesth wscym thy lybo | sczy y smaky szykasz rzek nyeyesUi 
Itak. I wsythka lyyboscz y roskosz moya yest wyeczne | madroaezy ob 
la sze kthory my ono yapłko podał | rzeki nyepraydy mowyss wono* 



224 

C2v wyecze lvbo | sczy y smaky szykasz nyziyby myal oczecz wye | 
lyebny siyszecz to yal sze thego bardzo sromacz szą w sobye asse 
presz czale dwye lyeczye nygdy | szadnego owoczv nyeko8toval gdy 
yv8Z dwye lye I cze wymyneiy sczeskym yego ydreczenj^ y Ystrzy f 
manym a rokv trzeczego tak sze byi ovocz nye | srodzyi | (36) asze 
wych konyencze żadnego sze ym oyoczy Dye | doBthab a on sza- 
dney oszobnoszczy owoczy przy stoiye | nyechczal myecz yal proszycz 
pana boga wszechmo | gaczego yesziy by tho byia woiya yego ysze 
by owocz I myal yescz aby wszythek ych konvent owoczę | raczyi 
opdarzycz Btalo sze tho ysze naszayytrz sko | ro dzyen przyślą per- 
sona meszna yedna y przynyo | sla ych konyenthoYy dobrą cząsc no- 
wych pyenye | dzy a nyechczala odnycz aiyeszby Yszedy szykano | 
nowych lathoszych yablek a kvpyono ych sa ony | pyenyadze y sthalo 
szye thak yze przes dlygy ( czasz wszytczy w on^^m klasthorze do- 
szycz yablek | myeiy a takosz poszywał onego owoczy zwyikam | 
zwyelką wdzecznosczyą a gdy yathl wyelkye japl | ko na cztherzy 
cząsczy roskroyi trzy czesczy | yadl yablka w ymye troycze swyethe 
czyarthą | czasthke yathl na pamyathkę tliey myelosczy wkto | re 
mathka kroiya nyebyeskyego dzeczyathky swe | my syptJHnemy panv 
JesYszowy yablYska podawa la yescz a the czasthke yad nyeokra- 
waną diya | tego ysze tesz dzathky pospoiycze thak yably | szka ya- 
dayą nyeokravane a odednya oth naro | dzenya boszego presz dlygy 
czasz nyeyadl te | cwarthe czastky bowyem w rośmy slanyy swoym | 
(37) chczal czwyarthe czasthky stradacz y podał yą mat | czey bosze 
y sze by yą szynaczkowy swemu na | myelszemy dala gdy szye cza- 
Bzem przydało yze | sprethkosczy bes vrzadv przeszeczonego yadl abo | 
pyi sromal sze thego bardzo przeth swoym gosczem | vtczyvym wye- 
czną madrosczyą y ysthawyal zatho | sobye pokythe tesz czaszy yed- 
nego zynszego mya | stha przyachal do nyego czlowyek dobry po- 
wya I dayacz my yze gdy myal nyeyakej yydzenye od | boga rzeki 
pan bog do nyego chczesiy myecz rza | dne szedzenye y stola ycz do 
fllygy mego | a kasz my sobye powyedzecz wszythek rząd | y obyczay 
kthory myewa Ystola. 



yakym obyczayem obchodzyl dzeyen | latha novego 

cap. X. I 

Wtym myescze wszemy swabskye gdze oczecz j vyeiyebny mye- 
skal y rodem «byi takoyy objuczaj | byi y wynszych szemyach yesth 
ysze wdzyen no | yego latha wedlvg glvposczy swyatha thego mlo | 
dzyenczy chodzą w noczy skladayacz pyesny | dworne y słowa przy- 
asne spyeyayą ye roz | maythym dwornym obyczayem dla thego yze | 
by gym ych mj^elosnycze wyeczej dawały. | (38) Siysacz Blyga boszy 
thakoYe dworne spyewanye | swyatlia Uiego te5^ze noczy pobydzyi 
sze bardzo | sercze yego ky mylosczy boskye tako ysze nathych | 
myasth wstał y szedł ky mylosnyczy swoyey wye | czne madroscz; 
y prószył od nyey dary lyatha noye | go a wsthawszy rano przede 
dnyem szed prezth obras | pany Marye kthora syna swego napyeknyesz 



925 

w^e I czBą mndroscz na lonye swym trzymała y kv ser j czr flwemy 
pnsytYlala pokłąknąwazy yal spye | vacz czychym slothkym głosem 
dTSze swoye na | pyerwey madcze pana JesYSzoye yedną se | gnencią 
y Bzebymy raczyła dozwoiycz otrzymacz wya | nek od syna swe^o 
namyelszego a yeszlyby nye | vmyal yszeby go wpsomogla y sanym 
sze przyczyny | la a tako w naboszenstwye bywał sapałon ysze thak | 
obphyczej płakał aze my łzy oblały wsyczko obiycze ye | go wyspye- 
yawBzy tą pyosznką panye Marye obro | czyi sze ky serdeczne my- 
loBOzy myeley swoyey ma ( drosczy yyeczne y ykłonyi sze ye nysko 
ase do nog j ye posdrawyayacz yą znaglebszego gmntby ser | cza 
sw^o yal yam wychwaiyacz wyey czudno ) sczy wsłachetbnosczy 
w eznothacb wsuptelnosczy | swoiyenstwye yyeczuey czcy y dostoy- 
nosozy snayyecz | sze siycznosczy nad wsythkye panny czudne tego | 

(39) Bwyatha a thakowe wycbaiyenye czynyi spyewa | nym wypo- 
wyadanym myslamy y zadz^ goraczą yako naiyepye mogi a zadał 
yszeby obyczayem | duchownym yprzedzyczeiyem byi wsytbkych | my- 
losnykow y sercz mjUosnych y tesz przothkyem | wszyczkych myio- 
snych mysiy słów y smyslow dla | thego yzeby nadostoynyeysza od 
nyedostoynego slugy | swego mogła bycz dostatecznye chyalona po- 
thym I wszyczkym rzekł ach yedyna myełosczy tysz yesth moy | ye- 
Boły dzyen wyelkonoczny mego sercza mayova j roskosz y myła go- 
dzyna moya tysz yesth myioscz ser | cza mego młodego sama yedyna 
diya kthorem | wsgardzyi wsyczkye ceszne myiosczy swyatha | tego 
raczys yusz serdeczny myiy panye ten wsg | łath myecz yszebych 
dzys mógł wyanek od cze | bye otrzymacz ach sezodre sercze pana 
mego racz | tho yczynycz scznothy twoj^ey boskyey f sprzyrodze | nya 
dobroczy twoyey nyedaysze my dzysza thego | lata noyege od czebye 
prosno othnycz Eya yakosz | by tho myalo przyslucliacz thobye na- 
slotfasza slothko | sczy pam5*'etay yze twoy myły sługa yeden otho- 
bje I powyada yze w tobye nycmasz nyeyestii, yedno | tylko yesth. 

(40) A przesto serdeczna myiosczy moya racz my yusz dzyc | po- 
dacz myiosny yyenyecz twego nycbyeskyego | podarzenya a yako 
glupym myiosnykom swya j tha thigo czesny wyenj^ecz bedze dan 
tako thesz dzysza tego latha no vego dv8zy moyey oszobiyya | laska 
ałbo D0va yasnocz zanowe lyatho tł»voye ( czydne rąky boskye myszy 
bycz dana moya wy er | na słachethna wyeczna ma drosczy thakyey 
thym I równe proszby czynyi a nygdy nyeodszedl | yszeby nyeotrzy- 
mal czego proszyi. 



O slowyecłi sursnm corda cap. XI. 

Caazy yednego pythano oycza wyelebnego a | mandnsa kthory by 
mi^Bł byi naboBzensthya yego | gdyby msą spyeyal bocyem thy słoya 
inrsym corda | szą wsdychayacze wsgore ky bogy wsyczkye sercza | 
iy słowa gdy ye yemsy spyeyał zwyełkye góra | cze zadzy thako 
wfldzecnye wychodzyiy zast yego | yze czy łydze którzy go słychaiy 
ipyeyayacz oszo | biyye naboszenstwo stego wszeiy nathakoye pyta- 

Bprawozd. KomiB. język, t Dl 29 



226 

nye I odpoyyedzal oczecz swyethy słowy slothkymy y | rzeki gdym* 
kolwyek ty chyaiyebne słowa sura am | corda spyeval vemszy swyetbe 
tedy mysze po | spoiycze przygadzalo ysze szye dysza moya y ser- 
cze I (41) rospiywalo wyelką rzewiywosczą y zadzą bo | ską kthora 
goracza szadzą tey godzyny sercze moye semnye wyjelą abowyem po- 
spoiycze yemnje | powstał troyaky wysoky vmysl nyekyedy yeden | 
a nyekydy dwa a czaszem y wsyczkye trzy przes | ktorem byi prąthko 
wczagnyon w boga a przes j mye wsytłiko stworzenye Pyrwszy vmysl | 
wemnye swyeczaczy był czy ten napyrwe wza | łem presz wnetrzne 
oczy moye szam syebye | zeysyczkym czem yest wedlyg dysze czala 
y I wszyozkych szył moych y postawyiem około szye | bye wsyezko 
stworzenye które bog stworzył | w nyebye y naszemy y w ełemen- 
tach kaszde sthyo j rzenye gymyenyom własnym osobnym yako pta [ 
ky powyetrzne zyyrzetha łesne ryby morskye | zoła y traya zemya 
y tesz pyaszek nyesiyczony | w morzy y wsyozky małykye prosky 
kthore w pro | myenyu słonecznym bywayą wydane wsytky | kropłye 
wod które zroszy snyegy ałbo sdesczy pa | dayą y padacz będą a tako 
zwnatrznego poby | dzenya sercza mego kaszde stworzenye było yako | 
stryna napyetha a słothko dobrze brzmyacza stnr | na yygrayayacza 
podnyeszonego ymysły chwalą | (42) myiosnemy słachetnemy bogy od 
koncza do koncza | a tako obyczayem wyełkye zadzy roszerzyły sze | 
recze dysze moyey naprzeczywko lysbye nyesły | chane wsyczkyego 
stworzenya thym ymysłem | yz b^ch wsythkye owoczne yczynył 
y wsbydzył I sercza ych ky chyałyenyy boga serczem podnye | szo- 
nym równym obyczayem yako yeszoiy ochotnye | spyeyayaczy spye- 
yak szobą spyeyayaczy thoya | rzysze pobydza ky spewanyy weszo- 
lemy drygj | wmysł tego słówka sursam corda wzalem przed | sze w my- 
ślach moych sercze moye y sercza wsyt | hkych łydzy y rosmysła- 
łem czo sayeszełyą łybosczj | roskoszy, myiosczy, pokoyu, thakowy 
poszyuayą kto | rzy swe secza samemy pany bogy tełko dadzą | y za- 
szyem sobye rozmysłał czo zaskoda smąthek y | szałoscz nyepokoy 
myłoscz tego swyatha przynoszy | myłosnykom swoym obaczayacz tho 
w wyelkye za | dzy wołałem do sercza mego y do szercz wsyth | 
kych thaiowych gdzye kolwye były powsyczkym | swyecze rzekacz 
podnyesczeszye sercza prosne | siyenystwa zy wotha prosnyyaczego po- 
dnyescze | szye yysz zypełnym nawroczenym ky mye | losnemy bogy 
trzeczy ymysł tego słówka sursum | corda yszem wolał ky sercza 
wsychkych przy I yasnych dobrowolnych łydzy a wszakosz bladza } 
czych I (43) samych wsobye tako ysze any | boga any szadnego stwo- 
rzenya nyemayą abowyem sercza | ych wedlyg czaszy y tham y są 
rosproszony szą | thy czom wolał ytesz są yzebyszmy | sfyebye 
szapamyethayszy sypelnye sze odwro | czyiy od wszythkyego stwo- 
rzenya athakoyj byi | ymysł yego gdy spyeyał thy słowa sursaoi 
corda. j 




i 



827 
yako obchodzyl sw^etho panny Marye | Gromnycze 

oap. xn. 



Trzy dny pned dnyem panny Marye grom | lyes 8lvga wfe- 
esne madroscsy Amandns presz na | bossenstwo modiythw gothowal 
gromiycze dveho | wną pannye Marye | ktorasz gromiycza sznyroma byia 
obj^yona | pyrwszy 8nvr byi secz nyedzolcze nyebyskye *) dmgy ro8- 
pamyethanye yey glebokye | pokory trzeczy 8nvur byi fef czoy ma- 
czerynskye | kthore trzy cnothy panna myala naszwyecza | nath 
wsyczkye Ivdzye nadoskonalsze a thakosz | na pamyathke thych prze- 
rseczonych trzech cnoth | gotvyacz takową gromiyczą dvchowną ma- 
vyal I przesz trzy dny na koszdy dzyen trzy magny | Jicat gdy dzyen 
gromiyczny przysedl szedł | slyga boszy przeth wyelky ołtarz atamosz 
ocze I kaval | (44) w naboszenstwye rosmysiyanya swego szednye 
dzolky nyebyeskye ') aszeby przyszła skarbem swoym | nyebyeskym 
a gdy sze yysz przybiyszala ky wro | thym myastha byeszaez slyga 
boszy w szadzy ser | cza swego yprzedzy] wszyczkye y przybyeszal | 
przeth panną namyiosczywszą Marią s goraczym | zapaiyenym wszycz- 
kych szercz boga myinyczych | zasze yey szabyeszal nayiyczy pro- 
szacz yey yszeby I chyyiye posthala sonym ognystym promyenyem 
azy I nem boszym którego nyosla ażeby yey nyeczo wy | spyeyal 
a thakosz poczal y spyeyal | gloszem czychym dycbownym tą to prozą 
Imclata j yako namyeiyey mogl a klanyal sze yey sgrynthy | sercza 
swego gdy spyeyal thy słowa O benigna o be i nygna proszacz 
ye yzeby sczodrą laską y dobrocz | swoyą ykaszała grzesznemy sły- 
cze swemy a thak | wstawsy szedł zanyam s gromiyczą swoyą dy- 
cho I wną wtey szadzy yzeby płomyenyewy gorączemy | yasnosczy 
boskye w dyszy yego nygdy nyedala za | gasnacz potym przystapyi 
dyćhownye ky rzeszey | wsyczkych sercz boga myiyyaczych y zaspye- 
wal I Ądoma łalamum tuum rex napomynayacz ye yze | by zbawy- 
czela myiosnye przyeiy a z zadzey góra | czey mathką yego wsdze- 
cznye przyyytaiy a takosz | pańską matkę prowadzyi sweszełyem 
spyeyanym | {45) chyaiy aze do kosczoła gdy przysła w zadzy ser- 
cza I swego wystapyi przet nye nys yesla w kosczol | anysiy ye Sy- 
meon blogosławył y pokłeknal prze | dnyą oczy y recze swe podnyosl 
wsgore proszacz | yey yzeby my dzeczey swe namyelsze ykazała a | 
poczalowacz my go doswoiyia a gdy my go łaskayye | wszecznye po- 
dała roszyzyi recze swey na wszycz | ky koncze y szyrokosczy swja- 
tha przyyythał y o | blapyi myiego dysze swey yedney godzyny ty- 
szacz I rasów ogładowal pyinye yego czydne przyasne oczlg | yego 
małynthkye raczky czałowal yego wsdzeczne | syptyine ystlika atak 
rsythky dzeczynne członky | pana nyebyeskyego ogłądayszy podnyosl 
Kjzy syo I ye w nyebo y yal wolacz zdzywy wyełkyego | w serczy 
woym ysze ten | kthory nyebem rzadzy tako maiy yesth na szemy | 



? 



Primus erał in honorem integerrime mrginitatis. 

Inibi in sua m^edUaiione sacrosancłam prcLestolabcdur puerperam* 



»28 

tak czrdny w n^eb^e a tako dzeczynny ua Bzemy | a thakoaz 8ZQ 
Bthfm obyeral yako mv pan bog [ dal spyeyanym płaczem nabosznj^ 
y ynszymy ro I smaythymy obycaaymy nabozen8thva a potym go za | fize 
podał matbce yego y cbodzyi snyą azesze Bze | wBzyczka dokcMAalo. | 

yako sye rzadzyl czaszy myesopystnego | oap. X1IL \ 

(46) W Bobothe myesopyBtną gdy aiyduya zawyeszayą | a iyv- 
dze glypy swyata tego poczynayą swe rospy | Bthy slyga yyecznę ma- 
drosczy amanduB poczal tesz | w aerczv swoym sgromadzacz nyehye- 
skye mye | BopvBthy ktore tako poczal n?pyervey yal rośmy | Blacz 
wyelką skodę krothkye lybosczy y roskoszy | tych czesnych myeao- 
pysth bowyem nyekthorzy | zakrothką myeloscz swyata tego dlygą za- 
loBcz otrzj I mavayą a zathym mowyi psalm Miserere mej | Deus etc. ') 
Panv bogy naczecz nachyale zawszycz | kye grzechy y nyepoczyyoa- 
czy ktore sze my dze yą takowych czasów roapystnych a ty cze- 
sne I myeflopysthy zwal ye kmyecze myesopysty bowyem | o lyep- 
azych nyewyedzą drygyc myesopysthy 8lvgj [ boszego byiyoz rozmy- 
aiyanye krothochvyiye y | yger yyecznosczy yako pan bog swymy 
yybra | nymy przyaczelmy y yecze bedaczymy wthym | czyeiye smyer- 
telnym presz nyebyeskye poczeszenye | ygrą y smyechy krothochyy- 
lyą ma y czesyisze | panem bogyem w rosmyslan)^^ swoym yako 
pan I bóg yemy raczyi dacz zwyelką wsdzyecznoszczą | y myal sz^ 
_^_.- dobrze smyiym bogyem wszechmoga | czym wthych ze czaszyech do- 

\ stały szye mv mye (47) sopysthy dvchowne od pana boga v oby- 

j czayy tha | kym przydało sze yze wdzyen myesopystny | przeth com- 

■ pletam szed do ysbethky czepley aby | sze ygrzal bowyem my bardzo 

byio zymno a yecze | szye mv bardzy chczalo yescz a wsakosz tho 
wsyth I ko nyebyio mv tak czesko yako pragnyenye kto \ re czerpyal 
gdy thamo wydzal myąszo yedzacz | a vyno dobre pyacz a on tesz 
bardzo byi pragną | czy y laknaczy poi-yszyi szye lythosczą przy- 
ro I dzoną szą nath sobą *) wnątrzną natydimyatsth | vy8zedl wsdycha- 
yacz sglebokosczy sercza swego | teysze noczy myal thakove yydze- 
nye. I Wydzalo mysze yako byi w oney yzbethcze wtkore [ byi zwye- 
czora y wslyszal spyevanye yeszole | przeth ysbą a gloszy tako 
alothko brzmaiy na po | wj*etrzv yze tesz 8zadnemv slothkyemy vy- 
gy I grawanyy ') na lvthny nj^emosze bycz przyrównano | a tho spyeya- 
nye n}'eyako byio podobno yako gdj | by szaczek odvnna8cze lath 
apyeyal szą slvga vye | czne madrosczy sapamyetayszy pokarmy 
cze I lyesnego yychyiyi sze kv 8lvchanyv on.cgo | gloszy slothkyego 
y rzeki zwyelkye zadzy sercza swego y czo tho spyeva tako ycze- 
snye I (48) nygdym na thym swyecze nycsiychal tak sloth | kyego 
apyeyanya odpowyedzal my czvdny ocho | thny mlodzenyecz który 
tamo stal rzekacz wyecz | ysze ten to spyeyak tobye spyewa y thobYe 
kwiiy I ty pyosnky przyspyewuye odpowyedzal slyga | boszy O nye- 

') Psahn 50, L ') sam nad 8ob%. ') wyigrawimia. 



ektjf mf^ błogosław^ pan bog A mlo | diencse nffbf^fikf kaA« niV 
yesflsa Y^Mse s^ij^e { ¥ąc2 a takosz glotmo apjfewal aase gloi j^ego | 
gnmfnl pod oblokjP BapowJ^etrair y wyśpiewał | ozala tr»y p^esny 
•yebyaekye a tenaie mlodse | oyeoB ktery my spyewa) napowy^trs? 
pny I ladl ^o nyego do okyenka ony yidby y po | dal 0lvdBO bo^ 
BKODT osirdną Bw«yzą lyathoroBl | na ktorey byio prino owoo8v i»yr« 
Fonego ya | gotti doirzenaiyfh wyelkyoh ezyrwoiycfa a on I mlodse- 
nyMS który nya ipyewai telko podiye | nyego Btal wzal one lyatlio* 
rotfl od onego spyo | vaka f dal yą sl^eze boazemy rsakaoz ogia* ) 
day towarzyszy y braezysky nasz w myiym bodze | oto ten owoes 
Myerwony podai tobye twoy przy | aezel pan nyobyesky spyewak 
iwoy rookosoiy | syn boga oycza nyebyeflhyego ktoryoz tht ras spfe | 
ipil O yako oze hitózo myiyye siysacz to | (49) sly^a boszy zapaiyi 
Bze wyaUcą myioaozą | ky myolemy bogy azo byi ozeruon na obiy | 
fnr swoym swyelkyego yeaeiya y radosozj | y wzyal one lyathoroaea 
y on koszyk ^ya godamy wszdyecznye y rzek): | Eya błogo sopcay 
flMmy toez n>y myi then | iaar od tego wszdyeozaego nyebyeskyego 
spye { yaka stego podarzenya ma sze oawy^y ye | seiyoz dysza f ser- 
eze notye f rzd[l do one | go mlodzyenoza który my dal ten dar y | 
do dnigych ryczerzoy y panyath nyebyeskych | ktoryeh tfaą yyeiye 
bfio: aeh moy myiy | przyaczeiye szas nyeslysno yzebydi ya my | 
lowal tdioye roskosne panoye nyebyeekye | mnye spyeyayaeze za- 
prawę aWsiiyego mą | myioyaez a czo bych wyedzal yzeby byia yo | 
lya yego tobych sawsdy chcal czynycz a obro | czyv8zy Bfńfe kv 
mlodzyenezowy przerzeczo | nemy rezk, poyyecz my myiy mlodayen | 
Gze y prawdę rzeki, prayde mowysz spra | yem gf masz myioyaez 
abowyem eze yyeczy i yroy^oyal y ytczyi nad ynsze lydze aprzes I to 
go tesz saizye mylny bardzo apowyadą | czy ysze ołh tych myast 
myszysB wyeczey | (50) ezerpyecz nysz ynszy lydze a praesto gotair 
aze { dyga boezy rzek) ach tocz sewszyczkyego sercza | rad yczyaye 
telfco <ae prosie aby mye wspo | mogl yzebyeh go raogi yydzyacs 
a podzekowacz my | stego czydnego dary rzek) mlodzenyeoz pocz 
do I okna a wezrzy sedl othworzyi okno y yzrzal | przeth oknem sto- 
yaisa maczka nasyptelayesze | go napyeknyeyszego którego ro^nya 
czydno | aczy zadpe oczy lydzkye nyewydziiiy slyga | boszy cbcząjal 
sie okyenkyem yyczysnarz do | nyego aiye myeiy żaczek pan Jesys 
obroczywszy | szye do nyego skionyi szye knyemy bardzo przy | a- 
snyo taskawye przesaegaayszy gf znyknal | przet oczyma y€igo a tak 
ae 8ze dokonało w| | dzenye ą przysedszy saszye ezam xobye podze | 
kowal paay bogy ^dobryeh myesopysth ktoremi | go raczyi obdarzyez. I 

yako szye oczyecz swyety amandus | rzadzyl ezaszy 
mayoyego ky pany | bogy cap. XIV. 



Tey noezy gdy may nastał poczynał oezecz S | amandns may 
4¥ehoway yedlyg zwyczayy sye | go czynyaoz pany bogy osobłyyą 
^wsea y <di«a|e | {51) na kaady dzyen praes ezaiy may a myedzy | 



c» 



280 

wBzyckymy latoroBlamy czvdiiymy które sze | majfą rosrasta^f nye- 
mogl podobnego naiyesca | mayevy czydnemy pany Jesusów^ telko | 
galasE roskoBcną krzeszą świętego kthory | kwythnjfe laskamy y czno- 
thamy y waelką | okrasoną czydnosczyą nadeyszyczk^e maye kte | mv 
mayeyy dychownemy kasdy dzyen czy | nyi szecz wenyey padayacz 
na szyemye na o | biycze swoye przed wyeczną madroBczyam | pa- 
nem JesyBzem awkasdey wenyey rozmyślał | mayacz wyelką zadzą 
yzeby may swoy dycho | wny okraszyi wselkną okrasą kwytnyenym | 
czydnoBczy mayeyey ktorakolyye przesz wsytko | lato mozebycz, a po- 
thym mowyi y spye I yal tą hymną przeth mayem swoym dycho | 
wnym Jesy Gristem ykrzysoyanyio, sdlve \ crux sancta etc pothym 
rzeki posdrowyon bacz | cryszy swyethy nyebyesky mayy blogoda- 
wyen I stwa wyecznego na którym yrosl owocz yyecz | nyey madros- 
czy boga oycza nyebyeskyego tobye | dzys za wyeczną okraszą czy- 
dnosczy myasto | wsysthkych rosz czyryonych podawą serdecz | ną 
myioscz drygye zawsythky fyolky | (52) kwyateezky yonyayacze po- 
dawą thobye gle | bokye ypokorzenye trzecze szawsyezkye syp | tylne 
yczesne yonyayacze lyiye podayą to | bye wsdzeczne oblapyenye czwar- 
the zawsel | kne kwyecze czydnye kwythnyeyacze | barvamy rozmay- 
thymy które na poły na blo | nyy na lankach na rolach w lyeszyech 
w bo I raeh wpysczach na szlemy albo nadrzevach za | kyythayą abo 
oyoz przynyosiy w tym czydnym | roskosnym czasze maioyym podayą 
thobye I yyeczna madrosczy boga oycza nyebyeskyego | sercze moye 
myiosne poczaloyanye dycho | wne. Pyathe za wsyczky yeszelo spye | 
yayacze ptasky kthorzy skaczacz nadrzeyach { syedne latorosiy ma- 
yeyey na dryga yczesne | spyevayą podawą thobye dzysz panye moy | 
dysze moye wysoka chyala Soste saysythke | okrasę kthora powsyth- 
kym swyecze may | yest okrason powyszą czebye dzysz myiy pa | 
nye sercze moye dychownym spyevanym | a proszę cze yzebythy blo- 
goslayyony mayy | panye Jesy mnye raczyi wspomocz yszbych | wtym 
krothkym smyertelnym zyvocze cze | bye owoczy szywy panye Jesy 
Criste nayyeky | poszyyal. | (53) 

O rosnayslanyy drogy zalobiywe pana | Jesy Cristo- 
wey gdy y wyedzono | na smyercz cap. XV. | 

Slyga yyeczney madroszczy oczecz chyalye | bny amandys presz 
dlygy czasz zwyczayi | sze byi w nyebyeskym poczeszenyy czoskol | 
yye byio mysiycz o bosthwe to byia yego roskos \ aiye gdy myal 
meke pana naszego rozmy | slacz a ky nasladowanyy sze yey vdacz 
to I my byio bardzo czesko y gorzko a stego czaszy | 5^ednego byi 
srogo karan od boga y rzeczono | my do nyego tako I czo mnyemas 
a sza nye | yyesz yazem ya yesth dczwyerze przes kto ! re wsysczy 
praydzywy przyaczyeiye boszy | myszą sze wczysnacz do chwaiy nye- 
bye I skye myszys szye czysnacz presz moye yczer | pyaiye czlowye- 
czenstwo yeziy masz praydzj | wye pr^^cz ky wyernemy bostwy me- 
my I Siysacz tho slyga boszy siyek szye bardzo | bowyemsze my tha 



231 



rzecz yydzala bardzo j czyeska a y przeczywna awsskosz yal othym 
mysiycz y yal sze Yczycz tego czego przeth | tym nyeumyal y ydal 
Bzye ktemT | (54) poddanye poczai thakovym obyczayem yze | na ka- 
sdam nocz poyn^ny na myesczy Bwoym | tbayemnym wkapytnlarzy 
czwyczy sze w Tin | tosczy tego wsytkyego czo yego pan y bog zan | 
czyerpyal wstał y chodzyi od katha do katha | dla tego yzeby wsythko od 
nyego odpadło y | aby byi cznyny y tesz w czaczy meky pana 
swe I go Poczai naprzód od ostathnye wyeczerzy pana | swego y pro- 
wadzyi szye snym od myescza asze | y przyprowadzyi przet pyiata 
na ostatbek | wsal pana swego y | osaczonego y szedł snym oną sza | 
lobiywą drogą rosmyslayacz od ratusza asz | na myescze ykrzysowa- 
nya a ta droga byia | obyczayem takowym gdy przysedl ky progy | 
kapytnlnemy pokiyeknąwsy poczalowal pyr | wszą stopą nog pana Je- 
sosowych którą naproth | stapyl gdy yusz osaczony obroczywszy sze 
raczyi I yscz na smyercz. | 

A sathym poczai moyycz psalm deus meus \ respice in me quare 
etc. a tak sze wyszedł | se dwyrzy kapytnlnych wąbyt ^) czterzy yiy | 
cze byiy przesz kthore spanem krystusem | oszadzonym na smyercz 
ehodzyi I (65) a ydacz pyrwszą yiyczą zapanem swoym sgo | raczey 
zadzy sercza swego ymysiyi opuszycz | przyaczeiye y wsyczko czesne 
dobro y tesz czyer | pyecz opusczenye poczeszenya ydraczenye nye- 
ske I y dobrowolne ybostwo na czescz na chwale pany | swemy; ydacz 
sa panem swoym | ymysiyi od szyebye odrzu | czycz wsytke prosną 
chyale y czescz przeslam | swyatha tego dobroyolnye zadayacz bycz 
wsgar I dzonym oth wsyczkych ludzy swyatba tego | Rosmyslayacz 
sobye ysze pan yego yako ro | bak myerszony byi wyrzuczony 
y wsgardzo | ny od ludy wsytkyego czasy meky yego gdj | przysedl 
prowadzacz paua swego natrzeczą | yiycze pokiyeknayszy zyemye po- 
czalowal opu j sczayacz smyeiye wsythky nyeposzyteczne po | trzeby 
y roskoszy czeiyesne na czescz na chyale | czalv suptelnemy ydraczo- 
nemy pana swego | Jeszusza naslotliszego y poloszyi przeth oczy | 
awoye yako wsytbky szyiy panskye naten czasz | byiy wyszu- 
szone a wsyczko przyrodzenye yego | za smordoyane y ymorzone 
a yydzacz pana | swego tako szalobnye patracz *) mysiyi sobye ysze | 
by slnsznye wsyczkye oczy plakacz myeiy | (56) y wsyczky sercza 
ysdychacz gdy yusz przysedl | na czyarthą yiycze pokleknal wpo- 
srothku na | droczę yakoby kiyeczacz y wrót myeyskych | ktoremy 
pan nasz myal bycz wyedzon nasz | myecz ^) powstawszy naprzeczywko 
pany nasloth | szemy Jesuszowy patbl na obiycze swoye prze | den 
poczaloyayacz szyemye y wolał sza nym | proszacz yego swyetey my- 
losczy yszeby tesz | (bez) nyego nyeraczyi chodzycz naamyercz aiye | y- 
szeby go szobą raczył wsjacz mnyemayacz | ysze besz nyego nyemogl 
trwacz a myal ystacz | yrosmyslal ono ydraczenye panskye yako | 
nadowodnye mógł a yydzacz pana myio | sczyyego Jesusa tako ydra- 
czonego salosną po | stawą ydaczego posdroyyi go rzekacz te mo ] 

') w ambit — ałque ita per ostium in coemetenum sive ambUum 

coenobii procedebat Finxerat autem sibi flateas quatuor • 

*) iałobnie patrafoego. *} na toieri. 



dlythve (we rex noBier david eto. | Zathym TBtapyi pmy BweaiY 
yzeby sedl | powtore pokleknal sloga wyeczne madrossczy | obroodcyif' 
sEy 8zye ky wrothom y preyvythal | krzysz uwyety onym yy^en^y* 
kyem O crt4X \ me apśS unica eto. pothym pokiyeknal na | pcat- 
ezywko malcze pana kryistusowe pannyo { marye kroiyewey nyebye^ 
akye która pełna | okrothne serdeozn* zaloBczy y boiye | socj | (57) 
proyadtono obaczal pyinye y rosmyslal yey za | lobną poalaye oay 
obmyte Izy yey oozv ono oze | skye wsdychanye zaldsBeg^ emutaye 
ydraczo | aego sereza yey y smntltne obyczay>e y posdro | yyi snuilHią 
mathke pana swego mowyaez sakfe \ reginm a zathym pocaalomil na^- 
swyecze sto | py nog yey poth3^ wathayszy s zyemye pratko | poaztfdi 
za panym swoym azey posczygnai y szedł | podiye nyego a tak ao*- 
bye tho (szczęście) tako bar | dzo yyobraszyi w aerezy awoym yse mv^ 
Bfee I yydzalo yakoby obiyczne chodzyi podiye bo | kv paaBkyege 
y roszmyslal sobye gdy kroi da | wyd byi wypehiiyoa skroiyentwa 
swego tedy | itazetha . y rzyozerze yego chodzyiy zobostroa | około 
nyego BpryasDy poozesayacz go wspomo | gayacz go ') thy icacay 9t^ 
bye pyinye rośmy | ełajacz wBzyczke woiyi| Bwoye dai w^yą | bosBą 
yakoby y pan bog rządzyl czoby senym | czynycz myal yazeby w tym 
wszyczkym był I staiy a pany bogy powolny naosti^ wasal | pnet 
szye one epistole którą czytbayą przed wydk% nocaą yako mowy 
Esayas (hnUne \ ęuis credit auditui nosiro eto. ') którą epistołą | 
dostatecznye powyada owy wyedzenye na szmyercz | (58) myioaczy- 
VBgo pana rozmysiyayacz sobye słowa tey | epystołi wysedi wedrswy 
corowe y sedl po | schodzę aze na kapiycze gdy przysedł ky o6ra | 
SBy wmeczenya bośkyego prószył myiosczjrwego | pana yoeby aingy 
yego any szywoth auy smyercz | żadna myioBcz awyatha thego any 
szałosoz nye | mogła od yego swyethe myłosczy oddaiyoz j yescae 
myal slyga wyeczney madroscaj | oezeee swyetky Amaodtts dru^ drogę 
albo pn> I eesyą ktoraaz była obyczayem takowym w kom | pietłie 
gdy spyevano 9alve regina oczecz swyetj | w sercze swoye wzai ta- 
koye rosmyslanye yako | by yecse tego czaszy panna namyisza ma- 
rla byia j y onego groby gdze czało syna swego namyisz^o ) pocho- 
y^a w maczerzynskym smutky y zalobye | y yakoby yuaz foyi czasz 
ysze by Bzaszye do | dom byia doproyadzona a yydzaiomy saye ysze { 
yą on prowadzycz myal od groby a tako tray | yenye padayaoz na 
eayemye duchownye vczy | nyi w serezy swoym nysiy yą w roemy- 
sUnyy I swoym dodom doprowadzyi napyerwszą yeayą j 'Yiezyaył du- 
chownye y groby gdy poczetho spye | yacz 8alv€ poadrawyayacz sma- 
tbną mathkę | maryą yklonyia saye dusza yego ayela paiiaye } 
y oblapyi yą obyczayem dttGhowmym rękoma | dusse swoy« mayra 
kitoiBcz nad yey ydracze | uym | (59) żałosnym smathkyam ktłielrągo 
wten czaez sercze byio pełno y gorzkosczy wsgardaenya y amąt | loe 
smyertelnego y ezeszył y^ swyethą myioBoz | aapomynayacz yą yaae 
ona mathka yest wazyoi^y | «zy y krołowa doetoyaoacay oadzej^a aa- 
8za y sloth I kocz nasza yako w sałwye mayą ągdy yusz du | chown^e 

'} iŁ KroL Roz. XV. ') Izai. Ł 60. 



^ 



2S3 

praywyodl te mjrelą pannę kv wro tom Jerosoiymskym zastapyi ye 
nadrodze gladayacz | nanye yako zalobnye sla w myasto Jerysaiyem j 
krwyą syna swego swyethą skropyona gdy pod | krzyszem stalą która 
kreyy s ran syna yey cze | kia szła yako sroąthna salozna która 
wsyczkye I poczechy yusz stradala y oblapyi yą w szerde | czney 
wenyey w tych słowach gdy spyewano | eya ergo advocata nostra 
y proszyi yey yszeby | sze raczyła dobrze myecz przesto ysze 
nasz I wsyczkych yest rzecznyczka nadostyynyeysza y pro | bzyi yey 
yszeby dla myelosczy oncgo żałobne | go pogladanya swoye myelo- 
szyerne oczy raczy | knyemy obroczycz a sj*na swego po vysczv 
du I sze sczała yego yemy raczyła laskayye ykasacz | Trzecza yenyą 
oczecz yyeiyebny amandus yczy | nyi w dzyerzy domv swyete anny 
mathky na | myiosczyysze pany Marye który dom w swoym | smątky 
po smyerczy syna swego byia wpro | yadzona | (60) a tham sze szye 
saiyeczal w scodrą łaskę yey | w okyythą słothkocz yey spyevayacz 
nabosnye | ty słova o clcmens o pia o dulcis maria y pro- 
syi \ yey yszeby dusza yego syrotna po wysczy s cza | la yego ra- 
czyła luthosczjhrye przyacz a yzeby | yey yodzem y obrończą raczyła 
bycz przeth | dusznymy nyeprzyaczyełmy ażeby yą przesz | yiyczkę 
nyebyeską wproyadzyia wyeczne | blogoslawyenstyo. | 

O cznoczye pozyteczney którą z oyyą | mylczenye 

cap. XVI. I 

Sługa wyeczne madrosczy Amandus S myał | wnatrzne napomy- 
naige myslacz o thym ya | koby mógł przycz kv prawdzyyemy | po- 
koyeyj } sercza swego baczacz yze my tha cznotha Myi | czenye byia 
bardzo poszyteczna . wtakowey wyel | kye ztrazy myal vsta swoye 
ysze przesz trzy | dzesczy łath myiczenya sakonnego nyeslamał | przy 
stoiye telko ras yedacz na kapytule s bra | czyą których było wye- 
lye gdy yediy wpromye | yzeby swoy yesyk mogl tym lyepye rza- 
dzycz I y w ostorosnosczy myecz w naboszenstwye rośmy | siyanya 
swego obrał sobye trzech mystrzow | przesz których doswoiyenya 
oszobiyyego | (61) nyechczal mowycz czy mystrzewye byiycz ye | den 
oczecz nasz swyetby domynyk drugy oczecz | S byernath a trzeczy 
oczecz S anselmus gdy | chczyał mowj^cz tedy w naboszenstwye 
swo I ym chodzyi od yednego do dmgyego proszacz | otpysczenya 
mowyi. Juie domine benedicere \ obacz ysze sze rozmoya yego mo- 
gła stacz czaszy | slusnego y na myesczy slnsnym tedy my szye { 
yydzalo ysze myał od pusczenye od pyersze | go mystrza tesz gdy 
rosmoya yego byia rostro j pna ky czczy bozey a kv poiyepszenyy 
biysnyego | wydzało mv szye ysze myal odpusczenye | od dmgyego 
mystrza tesz gdy mowa yego | nyepochodzyia zadney nyeczerpiywos- 
czj tel I ko s lasky a z Intosczy wydzalomy sze yze | myal odpus- 
czenye .od trzech mystrzoy a takos | moyyi a gdy baczyi yszesze 
moya yego nye | myała stacz w takowym obyczayy baczył ysze | 
nyemyal mowycz aiye duszne myiezecz | gdy go wołano do poi-ty 
Sprawozd. Komis, języłc t III. 30 



2Si 

mjfat flobrą bacz | nooz oszobye yszeby ten czworaky obyczay | w bo- 
bye myal yeden yazeby kasdego laska | v}^e przyyytal drngy yszeby 
sze słowy I krothkymy odprawyi j (62) trzeczy yszeby onego czlo- 
wyeka stchorym mo | wyi przes poczeszenya oth szyebye nyepu | 
sczyi czwarthy yzeby sze na swoy pokoy tak | wroczyi yakoby 
o on3^ czo mowyi nycz nye | mysiyi. 



O ydraczenyy czala cap. XYII. | 

Wyeiyebny 0CZ6CZ amandns w mlodosczj swo | ye byi roskosz- 
nego myiosnego przyrodzenya | baczacz ysze natura przyrodzenya 
w nym I poczęła panowacz bardzo mv tho czesko y prze | czywno 
byio yal szukacz rosmaythych chytrosczj | yakoby czalo osznkal cze- 
ską pokntę sobye ysta | wyayacz yszeby czalo yczynyi poddane du- 
szy I wieszaną koszule na czeiye swoym noszyi a lan | czuchem sze 
szela8zn5hn przepasowal to noszyi | przes dlugy czas aze krew snyogo 
piynelaaze | mnszil szyacz szyebye') pothym kasal sobye yyczi | nycz 
potayemnye od spodnye odzyenye ykto | rym dal przyprawycz rze- 
mye I nye dal nabyoz pultora sta thych ygel myedza j nyr^h ostro 
koncze wyostrone a ky czaly obroczo | ne to odzyenye dal yczynycz 
bardzo czasne | a przeth sobą smarsczone dla tego yszeby sze | stało 
czalo czysnone a ony ygiy ostre | (63) konczyste thym bardze wczalo 
kloly tes tho | odzenye byio wsgore wysokye aze kv dolky | w tako- 
wym odzyenyy cbodzyi y w noczy spal | oszobiywe myal ydraczenye 
lyecze gdy byio I goraczo a czaszem sze tesz chodzyi na dro | dze 
aze byi bardzo medl y chory ynszymy | praczamy duchownymy strn- 
dzon yako clouyek j yąty swyaszany zmordoyany a w thakowe | me- 
cze lyeszal czaszem plakal y sebamy skrzy | tal szam wsobye wyacz 
szye yakoby ro | bak gdy y ostry my yglamy koiye czaszem | szyc 
my s boiyesczy wydzalo yakoby mye | dzy gromadą mrówek lyeszal 
tak y I y rebastwo kasalo gdy chczal ysnacz nye | mogl bogy roba- 
stwo kasalo a yesziy trochę | sasnal dedy y one ostre konczyste 
ygiy I kloiy az tesz nyekyedy mowyi do boga wse | chmogaczego 
szercza ydraezonego ach nye | stetysz wsechmoczny bosze yakyesz tho 
yesth I moye czeskye umyeranye kogo sboycze so | byą abo zwye- 
rzetha okrutne roszarpayą | takyego męka rychło konyecz yeamye 
aya I lyeszacz ty myedzyrobasthwem które mnye | szye y nagryszye 
w myerą a ysakosz ymrzecz | nyemogę. | (64) Żadna nocz zymye nye- 
byia tako długa any | lyecze tak goracza yzeby takoye ydraczenye | 
myal szyebye sloszycz a dla thego yzeby | sobye żadnego wspomo- 
Bzenya y ylszenya | nye yczynyi yymysiyi drugye ydraczenye | 
uyyasayszy wszye konyecz pasa rzemeynnego | yczynyi dwa saczersgy 
yonym sze paszye | y szawyasal wnych recze swoye y ząknal | ye 



') coactus est deponerty musibł zdj^ć z siebie. 



i 

i 



Jwj'fma klotkamy a klacze poloszyi nade | ske przed loszem aze 
naynatrzyą wstał tosz | sze s% odemkkal a gdy sze saszye sąknal | 
recze yego yyszaiy wyczagnyone aze do kardlą | a tak sobye tegp 
y iDOc«qo rącze sawarl yze | bytesz y cella nad nym gorzała nyemogl 
by I sobye byi żadnego wspomoszenya Yczynycz | a w takowym ydra- 
czenyy tako długo byi aze | mv wszyczkye recze polokczye yeiy 
czesko drzecz | potbym wymysiyi szą sobye drugye vdra | c^^nye dal 
sobye Yczynycz dwye rekavicze | skórzane yako robothnyczy nosz) 
y dal w nye | nabycz czatbek ostrycb konc:$atych zakovek | n^yed^ą- 
nych powyerchy a thy rekayycze | my al na rekv na kasdą nocz ą tbo 
diya ! tego yesthiyby przes sen odzenye wiesza | ne abo czo yn^zego 
cbczal szyebye syacz | (65) abo sobye nyeczo ylsecz w oney mec^se 
y boiye [ sczy którą czyerpyal od onego sprothnego | głodnego roba- 
stwa szeby y one ostre zakov | ky kloiy w czalo a tak sze sze stało 
gdy szye I rakoma presz sen chzal wscym swpomocz Ąedj \ szyegną^- 
szy zanadra rakoma sdrapal szye | bardzo yakoby y myeczwyecz 
odrapał pasnok | tby tako szye bardzo sklol aze czalo nanym | pu- 
cbnęlo y recze y około sercza a gdy przes | kyiko nyedzyeł osdro- 
wyał zaszye czalo swe | snów ranyi zadawayacz sobye nove rany | 
a thakoyy zywoth boiyesny meczenyczy wyodl | przes czałą secznas- 
cze latb potym gdy ynsz | przyrodzenye yego zemglało ozemblo tedy | 
czaszy yednego wsdyen swyateczny myał | yydzenye ykasaiy sze my 
dworzanye nye j byesczy obyayyayacz y powyadayacz my ysae | paii 
bog takoyego ydraczenya yusz wyecze nye | chce myecz od czebye. 
Siyszacz tho sługa bo | szy przestał onego draczenya a syąwszy | 
wsytko szyebye wruczyi w rzekę piynaczą. 



O krzyszY ostrym który nosyl na chr | zypcze swoyni 

cap. XVnL 



Myedzy ynszymy cznothamy sługa yyecznej | {66) Madrosczy 
Amandus oczecz wyeiyebny myal | wyełką zadzą yzeby nyeyakye sna- 
mye czaj I ne boiyesczy noszyi na czeiye swoym na pa | myatke 
pana swego ykrzyszoyanego myslacz | athym czaszy yednego ncźynyi 
sobye krysz | drzewyany nameskye pyędzy dlngy a siu | sne szero- 
kosczy ycdlnlć oney długosczy w ten | sze krzys nabyi godzy zelas- 
nych trzydzesczy | kasdy goscz osobnye napamyathkę wsythkych | 
ran pana krystnsowych tych naswyetszych zna | myon myiosczy ten 
sze krzysz rospyał nachry | pczye swoym na gole czałp myedzy ło- 
patky J a tak sze y noszyi ystayycznje yednye y | w noczy presz 
czałą osm łath na cesz na chyałe | pany swemy yłcrzysoyanemy a osta- 
tnyego ro | ky syedm ygyel ostrych przybył wtcn sze | krzysz a tho 
sranyenye kryaye takowych | otrych ygyel noszyi na czescz nachyałe 
serczy ( krwyj obewrzałemy y obiyanemy boiyesne | my lutosczyą sra- 
ayonemy naczystsze mathky | panskyey marye czaszy meky y smy- 
arczy pan | skye syna yey namyelszego. 



236 

A gdy yusz ten sze krysz zyglamy ostremy | wloszyi nachrybyet 
swoy prz5*rodzenye yego | suptelne sdrygalo sze y slj^eklosze tako- 
wey I {67) srogye ostrosczy asze onych ostrych gosdzy koncze | stą- 
pyi okamyen a obaczywszy szye nathych | myast yal szaloyacz tako- 
vey 8vey nyemesno | czy y nyestalosczy tako ye saszye snowy wyo | 
strzyi wsyczky koncze onych ygyel a tako poprą | wywszy ostrosczy 
krzysza wlosyi ^^ na szye a | tako szye od dlagyego ystayycznego 
noszenya ten | to krysz w czalo yego wyadl as do kosczy aze | y 
onze krwayyi okratnje często szye obraszal | gdy stal abo szyedzal 
wydzalo sze my yakoby | skora yezowa na nym lyeszala gdy go kto 
ruszil I abo pchał dedy szye bardzo obraszyi y sra | nyi a yzeby mv 
męka y boiyescz thakoyego | krzysza tym izyesza byia nayyerchy 
krzysa | yyryi naslotsze ymye Jesus atymze krzy | szem przes dlngy 
czasz bral nakasdy dzyen | dwye discipiyenye wtakoyym obyczayn | 
pyąsczy byi wkrzys który na chrypcze lye | szal aze gosdze 
welkneiy w czalo y ktwaj | ly w czeiye asze ye spraczą y sznknyam | 
szaszye sczala muszyi yyryyacz^ pyrysza | disciplina czynyi krzyszem 
gdy rosmyslal | mąkę pana naszego przyszedł ky ybyczo | yanyy pana 
Jesy Orista y słupa roswaszaiyacz | (68) sobye yze myiosczywy pan 
barzo okrathnye a nye | luthosczywye byi byczowan proszyi yego 
swyethe | myiosczy yzeby ranamy swymy swyethymy rany | yego ra- 
czył siyeczycz. Droga dyscipiyną czynyi | gdy przysedl ky rośmy sla 
nyy boiyesczj y meky my ( losczywego pana Jeszusza proszyi swyete 
myiosczj I yszeby snym duchownye byi na krzyszy przybyth | yze od 
nyego nygdy nye byi odlaczon. Trzeczą di | scipline czynyi aiye nye 
na kasdy dzyen telko | gdy my szye yydzalo yze sobye nasbyt wyel- 
kye I roskoszy abo wczesnosczy czynyi abo zadzy swój | nyepowsa- 
gnał w pyczy y wyedzenyy y w ynszych | potrzebach czeiyesnych 
slusney nyerosnosczy nye | myal sze czaszy yednego w ostrosnosczy 
przysiy I dwye panye do nyego gdy szedzal s braczą j wpospolstwye 
przes wsitkyego slego ymslyy wzyal | rącze onych dwy panyen w ra- 
czę swoye trzymał | ye w takowey nyeostrosnosczy zalowal natych- 
myast I myslacz yszeby takoya nyerzadna lubocz byia wnym | skarana 
y pokutoyana. | 

Natycfamyast gdy odesiy od nyego one dwye pan | nye szedł 
na myescze swoye osobnye tayemne | do liapiycze y byi szye okruth- 
uye won krysz | asze godzę w yego chrzypczye gląboko wlasły | a sa- 
thakoyy wystąp są szye wloszyi wklathye j tak ysze sobye nye chczal 
doswoiycz poyudtrzye chodzycz do kapytnlarza do ry czerstwa anyel | 
skyego gdze byio myescze yego zwyczayne | (69) ky modiythyą a tą 
ze na thym myesczy w na ( bosznym rosmyslanyy bogomsyiosczy wy- 
dał obiy I czne dworzany nyebyeskye. Pothym vdal | szye na wyel- 
kye y rosmaythe kazanye za on | występ dła thego aby sze snpelnye 
zyednał | spanem bogyem y padszy przed nogy szadzye | go sprawye- 
diyyego pana boga wsechmogaczego | czynyi przeth nym dyscypiyne 
onym krzyszem | pothym szedł ky zebranyy swyethych chodzacz | od 
yednego swyethego do drugyego czynyi przeth | nymy discipline k»- 



i 



237 

fan5'e czala tak bardzo | krom lutlioaczy aaze krev obfycze plj^ncla 
po I cbszypcze yego a tak trzydzesczy discipiyn czy | nyi przeth 
swyetymy a takosz ona luboscz sza | placzyi czesko y goszko którą 
snyeopatrzo | sczy myal nyerzadnye a gdy J^trzyam | spyeyano sedl 
do kapytnlarza na myescze | swe swyczayne osobnie a tam czynyi 
sto I yenyey podayacz na szemye myal osobiywe na | bosne rosmy- 
slanye a takove padanye na sze | mye bardzo my czeskye y boiye- 
sne byio dla | onego krzysza który na chrypcze noszyi a gdj | padał 
na szemye ony godzye które byiy dla | onego W8zvyszv wsythky po- 
wyesiy w chrypcze | yego a gdy sasze wstawał zyemye ony szye | 
godzę saszye s czala vyryvaiy a tak wyelką | (^0) boiyescz czyrpyal 
bo mv godzę kasdym padanym nove czary y rany sczynyiy pothym 
sprayyi | sobye bycz pełen nabytbych wad ostrych | zeiyasnych kasda 
o trzech ! konczach ostrych a ktorakolvyek zasiegla roszar | pnela 
y sranyia czalo bardzo. | 

A thakosz wstayal przed yutrzyą chodzyi do ko | ry przed 
czalo bosze nysiy bracza wstaiy a onym | byczem przes dlugy czasz 
byral czeskey kara | nye aze pothym gdy bracza obaczyiy prestal | 
w dzyen swyetego kiymnntha gdy szyma pra | ya poczyna czynyi na 
kasdy rok czalą snpel | ną spowyecz s czalego szywotha wsythkych | 
lyath swoych sawarszy szye w celll potaye | mye zewlek szye aze 
telko we wieszane | koszniy ostał a wsayszy bycz swoy yał szye | są 
czesko bycz po reky y powsyczkym czeiye | ysze krey obfycze snyego 
piynela w tym sze | byczy było osobiywe yedno szeiyaszo krzyve 
ya I koby hak a gdze saszegnal wytargnal sobą | czalo takowym sro- 
gym byczym tak sze bardzo | byi ysze my szye wetroye złamał telko 
my ye | dna czescz bycza w rekn została a gozdzie sie | rospyerchneiy 
poBczanach a stoyacz.tak czesko sby | thy zranyony zekryayyony po- 
gladal zą posobye | bowyem był thako okmthnye sbytby yze tesz | 
(71) nyeyako było nay tak żałobny e yey rzecz yako | y pana kristnsa 
gdy byi ybyczoyan y słupa | asze są nath sobą łuthosczą poroszony 
czesko I płakał a thakos placzacz kiyeczal nagy y sze | kryawyony 
y zymnye prosacz pana boga y my | loszyerdza yego yszeby grzechy 
przed swy | my oczyma łaskayymy lathosczyyye raczyi | wygasyez 
y ych sapamyetacz. Pothym w mye | sopusthy gdy bracza onego kon- 
yenty obyedya | ly oczecz yyeiyebny amandus sedl do cel | lye swo- 
yey a sewlekszy sze nago yał sze | czesko okmthnye bycz besz In- 
thosczy asze | krey obfycze s czala yego wsyczkyego piy | neła a gdy 
yescze czesze y dlusze chczal | bycz wten czasz przysedl brath yedeu 
ktho I ry ysziyszal dzwyek onego bycza okruthne | go sługa boszy 
obaczywszy ysze to on brath | słyszał natychmyast przestał a wsay- 
szy oczthy I y soiy naczeral rany swoye dla thego yzeby | yego bo- 
iyescz yyecza byia. | 

Pothym ydzyen yyełebnego oycza swyetego | benedicta którego 
dnya byi narodzeń nathen | nedznj swyath tegos dnya sedl yobyady 
do I kapiycze swoyey zamknąwszy szye sewlek | szye yako pyerwey 
liowyadano a wsayszy | (7^) swoy bycz yal szye czyesko bycz a byacz 



3U 

nte oiiym ( okiUtlińyc przypraw5*onyni biczem powgycz | kym czeiye 
tnM sob^6> olaiyd^ey reese | prosto w zyie medianę y (irugą podiye 
tfye [ a gdy yeki cż^eci* kre^ pothym krev gval | thoyye strzeiyia szyi 
śex^ po irogiudi (SSe | k1<& y ]^ szemy a gdy ińk gwaltbowńye f^f \ 
riela n)aty<Aitaaya8(t mt spCiehla wszyczka ręka | barź<y a szyńeSil. ai^e' 
by>a rnodi^ tłydaiMz tłi^ | iMsi swyethy siyek sśsye banfeo^tak f&ie' f 
wy^ieob Ma tli^A' cfeaB ny^BOłyail byoz tegos cza | sr^ y teyize godifńf 
gdjr 8^ cc| tiiAke^ okm J triy<^ byozoval yedna czorkil yego dacbt^^ar f 
gy^y^itKyefOi affnt' p»ima< tfat^esba y ss^fetha, | bede^zS w ynnyifa o&y^^ 
sóze na śffey ')• na ten^ 8«e | ćzaftz byia lA i^ś^osztfyóh modiyiłiyioK 
dwejTcfc I' y myM (to wydaenye yze 8Ze yey yydzalo ysae | byia prży- 
tfiyedaontf na dtfo tay^ |{ sczie gdyze sze oczeez dnchow^y amatedfia^ 
tatro |! sttyds o4crUthiię; bybzb^l a yydzaćz tako ny& | luthosezywiei b^- 
GZ)Qp yozaiyiA ase g^' ttkfeo barżo | asze prz^stapyia do ayego śl ^f 
ynsz rąką | podnyosl kv vderzenyv zatrzymała' my yą- |' y wydzalo' 
f^f& yey ys^' oA^ rs^af fttory ntóze | (73) myiBll Vd6rzycż' dósUkl sze 
j^ nays! i«ec«d^ | gdy ^ydzonye koDyeca wl^elo pl^zysla kJBobjief |' f M-' 
slladta na- T^it ś^db d«»zy wyscze y zna^ j my^nyc^ ono vdidrzl^i?y^' 
viniiiy estfrne d»ttyer |: tełńe gdae yą bycż^ sa^ckl y fhćfil y n6<-' 
8zy I lift' ye iTa r^ a^^tyitiłi presss dlag6 czasiy gla | dayaćiś nA^ye tOik^ 
bofiieiftit^m;* 



O Pyegianyfy ydratfz^ori^m slugywyeczneyi UAdioB^c:^ 
zarkony kasnod^zejskyego cap. XIX!. | 

. — lliyiy ocż)Ma 8^dthy amandas nalaal sobye sbi | re dzyye^s^# 
y ^myoal ye do 8^^ oelle y lye I szal na nych niyastho lofea róH^ 
poBtarli tiW ńye ro^de^ | pod glove swoye poloszyi myeszek^ slonitf 
nat I kliriy' a MA podoske bardzo małą żadne yn | sze' posczeiy nyei-^ 
ntyal' telk^ yako' ćhadżal we | dnye tak lyegal w nodzj telko' bothy^ 
8n«k: 8l^2Qt| ci^l a/.pla8etrem sze myasaym przyod^jhnl ata | kosz myjd^ 
C2rei*ye» tmdne wyiyeszetiye glo | yą sziye leżał a Wcłirypyet gb kldiy^ 
ode: oete^ \ g^ye^ skr^ysza który noszy 1. Na rekr myal | sąkiiy^nye^ 
pfóykowy^y na^ cseiyeP obtry włbsze | liyecii płasea czeiAy dzwyersćf 
d^fWde lyeżsń^ | tiiko' VdrśczoTiy yże s«fye mszycz- ny^mogl bo | wyem' 
gd3^ szyid! ch<»al obr^Cj^y^sfiT' bttMzo szye'! obriaszył gdy tesr otessMUf' 
wefil|)ytH^zky^ chcaczy i (^4) obróCzycz »obą rzuci3M dedy go ^dłffe* 
klOfiy a«9' I W IJosei^ bedaez w takoyym czedkybl' ydracze | nyy y bo- 
lyosćiiy cSiOBtokrocr cfce«kt> wędy chał ( kv bogv w8iBchmoga<«&ettiV' zy^- 
ntye^tiżerte^z czer- | pyKl od mroszy bo gdy przes sen wedlak swj |' 
czay^ chczal n^gy rosc^^acz' tedy nagye lyeszk | ly na dctwyeHIteh^ 
a oaesko my ysżabidy gdy | ye zasze xobye przyczagiil a' tśik^ śi^ 
obraczal | nyerosczagnąwszy szye tedy sze krey bardz(f' | sHui^syik' 
w< feoosAch' a^ 8t»ti my«r \i^ełka bołescż | a nOgy yegO' byiy pełno 
ny^oez)' bOiyeMąj:| c^ | sko mV pnd^n^ay yakoby byiy yody^nalftlBF 



O' na^ 8^V ' iw dfće nH zttaUśd. 



q2/(^i;iy y zrapyony ^z yst^^ yegp | byiy vdr»czofte suche od |>»- 
gu^ęjay^ recs^ę by | ly drzącze od iplglpąozy « takowi: w loejeskyw 
me j czenstwye travyi swe dny y noczy a tby | wsyezky boiyesne 
larii^i^ r^jecjBy czerpy^ł ^yyę | Hya nąbosnęy goraczay myii>s<»y którą 
myal ) ky bogy wyecza^y cnadro^czy kto^jBgos boiye | sczy y »ak »i- 
8lą4pveza icbc^ąl bycyi dokonąwBJ | takovego vdrA09(oQego lyen^yn 
wpfoy^ds^} I sze do ynne celle małe t^m soby^ sprayyi j krzaslo abo 
8|Qle)f ky iy^9^°yv y szedzenyy | który byi tąfeo czą^^y y krotky 
y§^ Bz^ na I nyo^ nyemogl rosczągnąc^ pą tbyoi sz$ stoU^y | (75) 
y na dr^iwyach przerzeczonych legal f o^poozywal | pwoych peteh 
ąhp pr^ekoyach przęs qszm lath | tes myf^ takoyy 8wyciu»y yse sisy- 
mye po kom | piyęca^ę nygdy do ysby żądną ijyeojŁęd^yi anj | iiapyeois 
pospoiycz/B gr^acz szyę przęs oząląm | dwączesicza Ifttb by tasz byia 
z^jąą nathyąrc j szą yyąyszy yzeby byią yaka pr^y/sfiynd [w tyob | 
ss^ę cąesj^ępb op^sc^yi wąytkp mycze cząla tak I TPdz9 y<ikQ f własne 
nyęphąp^ rpą([oszy szadiąe | y wczesnosc^y o^ąly yp^ynyc^] ^) tesz prósz 
dljigy I iiząa ^ymye y lyeczp teJko rąp yądaj prąegĘ ) d^y^p ę, talb» 
ysjjie ipyef^ nyyea4al pygdyj I ąjye tesz prepz dlwgyp wwy oyeya- 
d^ ryb I fidinych ąi^y yayeo? t^B pre3 dl^gy ca^Bł ) W takowy W yba- 
stwyę pbcza) syqz Js^e snadnych | pyenyedzy i^y^bal br»oz any 
zdpswpjyę I pym any presz dosyoiyenya tes? pj^ę w takpve ( wyelky© 
e^ystosc^y (ipsi|e y p^eiyespey chpjąal | zacbpyąpz y^^ę szę o^ą. iwego 
nyęf^bocąl dpt | knucz apy ppdrapacz telko ąa ir^ky 9, pą i)Qgy. | 

O pragnyenyy y o wstrzymanyy py | czą oap. XX, | 

Ppczal sobye ppzęcz wyeiyebi^y zadąyąo^ | bęiye^p^ ydraoz^r 
nye tak ys^© Bobye bąr | d^p ma|ą myąrę ystawjl ky pyopy j a ysjjeby 
myary py^przpstąpyi sprawyi | (76) Bobyo kupęcz^k malutbby kto- 
rysi^ no8zVl sobą | tepto kubek byi tąkovye wrię myąry y»e | gdy 
y TJ^PJ^ lądwy ^(xckę w^ye v?tą sp | chę <id pragi<yeny* ooblodayi 
y^kphy cijsloyyęka | chorcigo papoyenym utneąwyi tę§ prfsęs wyeiy« ( 
lyąt^ nyęchcfiąj pya,oz zą^ppgo yyąa ^ejko w d?yejR | yyelko^cijiny 
dlfL tq^ 4ąyą tąk rS^^^^o tp c?y I nył ą gdy thako prjieą dlugy 
eiąj^ j^trdzo pragno | c^ym byi ą zwyelkye^ f^rPg04Q2^ kt^rą pr^e^ 
czyy I są i^obyę yl^ązpyąl ąny y^nęc) aiiy yftdą n^ę | qbcal prfigaye* 
nya ni^zysyp^. Tęlko wy^lkym [ ydrąct^onym pragpyyę^v ypdy<jbayąw 
cs^ęąko pa I \(>8^fę' kv papy bogy wsglądaj ąiyp ląsk^yj pąp | thf*0- 
wym ^nątrzy]^ napomynąnyw y ppczeszą) | wpwyąci yęyvzyy Ht9 
yąfe^ci yą stal na ki^y^zY j w ^i^ye^lpym ydrac^ępyy pri^gpąozy 
a tp)l^p my I w tkyoi to nąpyro cze^kyąi pragny^^yęi^ podąpo troby^ | 
op$t;hy 9 ssplcj^ gdy^z lyią^pyczkyę eblo^ne e^^^j^ [ l^yiy (poye wła- 

') Ustęp w klamrze niezrozumii^^ w texeie łacińskim Suryusza tak brzmi; 
lisaem onnig nunquam bcUneis tuus est, nungtiam pedes lami^pro- 
pUr levanAc^ ielicm coirporis mti incommo^ 



J 



240 

sne po wsyczkym sw^ecze aboYJem | mem ya ye szam stworzył kv 
potrzebye y ochlo | zenyv czlowyeczemY a przesto my sze sacho 
vay I czyrpiywym czerpyenym takowych nyewscesno | sczy chceaiy- 
bycz naśladowczą moym. | 

Czaszy yednego przeth gody wczesnosczj potrze | bne czyelesne 
odloszywsz}^ WBzal przeth szye | the troyaką ręcz naprzoth ysze po- 
yutrznye | (77) sedl przeth wyelky ołtarz y stal thamo na goiym | 
kamyenyy asze do dnya a tho byio w then czasz | gdy nocz nadln- 
sza a nayntrzyam rano swonyą | drugye ydraczenye y nyewsczesnoscz 
czala ysze | nygjy nyeszedl any we dnye any w noczj do cze | ple 
ysby any do ognya any na żadne czepie | myescze dla ogrzanya any 
rąky nyechcal grzacz | na yągly przy oltharzy azemy recze bardzo 
puchnę | ly od zymoa zyinego bowyem czaszy thego na | czesze sz}*- 
mno bywa po kompiyecze thako szy I mny sedl spacz na swoy sto- 
lyccz a poyutrzny za | sze na modiythyye byi aze do dnya stoyacz 
przet I ołtarzem wyelkym na goiym kamyenyy. Trzecze | ydraczenye 
byio ysze sobye odyal pycze przes | czaiy dzyen by sze my tesz na- 
bardze chczalo pycz | tedy nyepyi telko w obyady przy stoiye a wsa i 
kosz przesz czaiy dzyen tak nyepragnal yako | gdy przysedl wyeczor 
tedy wsyczko przyro | dzenye yego ystalo y szyiy pragnacz pycza 
a I wsakosz sze w thym wsyczkym swyczeszal acz | kolwyek to byio 
szyego czeskym boiyesnym ydra | czenym ysta yego często byyaiy 
tak spyekle y j suche wnatrz yakoby zewnątrz yako y czlowye | ka 
ktoij wszelkye nyemoczj lyeszy yąsyk my szye | od czeskejgo pra- 
gnyenya tako bardzo boiyesnej | (78) spadał isze my szye dlusze ny 
siy przes czaiy | rok nyemogl sgoycz gdj suchymy ysthy tako ydra | 
czony stal w komplethe gdy kropyono w salwę | yodą swyeczoną ve- 
dlug swyczayy tedy oczecz | yyelebny amandus z zadzą ysta swe 
yschle otyo | rzyi szyegayacz sa kropydlem yesiy by tho czo | scze 
mogl myecz^yszeby my yedna kropiya mo | gla na yego yschiy ye- 
syk pascz wody swyeczo | ne yzeby yaką throche ochłodł y otrzes- 
wyał I gdy szyedzal z brathy zakonnymy zastolem na ko | laczyey 
postawyono przeden yyno yako y przet dru gye a on acz czesko 
pragnął a wsakosz ono yyno | od szebye odstawyi y podnoszyi oczy 
swoye w nye | bo ky myelemy bogy rzekacz ach bosze o cze nye | 
byesky ten chłodny trunek tobye oQ^aruye praymy | szej za wsdze- 
czną ofyare yespolek y zwyszu | szoną wyikosczą sercza mego a ra- 
czmy napoycz I syna swego namyelszego w onym pragnyenyy gdy | 
pragnął yysacz na krzyszy w uczysku y yudracze | nyy smyertelnym. 
Nyekyedy w swoym wyełkym | pragnyenyy bedacz chodzyi dostndnye 
y gladal na | yode brzmaczą w myednycze która czekla studnye | 
a wsdychayacz serdeczne oczy swoye podnoszyi ky | bogy nyekyedy 
y tak bardzo przyrodzenye pra | (79) gnące zwyczeszyi yze rzeki 
zwyelkyego ydra | czenya sercza swego ach nyestetysz o nayysze | 
dobro boże wszechmogaczj yakye są skrythe sza | dy twoye y zemy 
dno syrokyego yezora biysko | a voda czysta czekacza około mnye 
piynye a wsa | kos my yeden trunek yody thako yesth drogy | ^Bzę 



341 

» 

my 8ze doBtacE nyemosze tocz satosna ręcz | takove ydraczen^e pra- 
gnyenya czerpyal pocza | vszy przed adyentem aze do tego czaszy 
yako I cztą the eyangelia gdy nasz myeiy pan z wo | dy yyno prze- 
mycnyi teyze nyedzeiye szye- | dzal salosny dawyeczerzy przy stoiye 
aboyyem | dla gyiaego pragnyenya yedza my t>yia nyemj | la. Gdy 
ęracias odmowyono skwapiyyosczą j ptethko byeszal do swey kapiy- 
cze bo dla syine | go ydniezecya pragnyenya yusz sze \rtrzymacz 
lye I mogl wyecze aiye yal gorzko plakacz y Izy opfy | the yyiye- 
yacz y yal moyycz. O bosze wszecbmo | gaczy kthory szą ysnayasz 
boiyeoz ser | deczną y yydzysz ydraczenye serdeczno ya | koszem 
sze ye nathakoyą wyelką nędze naro | dzyi lia then swyatb yze ye- 
wsyezkych potrze | bach ozeiyesnydi tako yyelky yezysk nodze | y 
stradanye mnsee ezerpyecz. | 

A stoyacz ^ takoyym yskarzanyy przed panem bogyem | (80) 
yakoby nyeczo wnatrz w duszy fego yal mo- | yycz tymy słowy, 
bacz dobre mysiy bog cze yye | seiy y poczeszy nyeplacz rzycz^rzy 
dobry myey | sye dobrze a ty sloya pośzyiyiy sercze yego | yze nye- 
mogl tak bardzo plakacz a wskkosz | s boiyesczy wyelkye nyemogl 
bycz prayye ye | szol acz byi nyeyako yesol yedno my Izy | s oczy 
p^neiy po obiyozy a wsakesz wnatrzne | poczesenye pobndzyiio go ky 
rozmydlanyy baoiaez | ysze myal wrychle bycz poczeszon y poszyion | 
od pana boga tak ze szedł na kc^mplete ysta | yego spyeyały a serze 
drzalo a wszakosz sze my | yyd^alo ysze rychło myal | bycz oktrze- 
swyon w boiyeczach swoych ezo sze po | tym \trrychle stało bowyem 
poezeeha yego od ba | ga they sze noczy szye poczęła począsczy tako 
yze I myal thakoye yydzenye ysze panna namyelo- | sczyysza Maria 
pnysla do nyego s synem swoym | s dzeczathkyem panem naslothszym 
Jesnszem ya | ko byi na thym swyecze y szedmj lath tos na | myel- 
sie dzeczathkł^ przynyoslo my w raczkach | ych dzbanyszek pe- 
łen yody ten dzb^yszek byi | chedogy poiyany a byi trochę yyeczsy 
nysiy kubek | konyentsky, a panna naswyeczsza yzyela z rak | syna 
swego dzbanyszek y podała y oyczy yfft \ (81) lyebnemy amandn- 
Bzewy yzeby pyi oczecz swye | thy wszawszy od panny Marye on 
czndfly dzba | nyszek bardzo wsyeczne pyi swyelką szadzą | y yga- 
szyi pragnyenye swoye dostatecznye pothym | sze nyedlngo sedl 
w drogę y yadacz przes | poiye szedł czasną steczką podkala y yboga 
yczy- I ya pany gdy biyszy knyemy przyślą ystapyi | ye sdrogy wpo- 
krzyyy dayacz ye myeseze yze | by sla ona pany obroczyyszy sze do 
neygo rzekła: | diya czego to czynycze ysze yy bedacz thako ya | 
snym yczyyym oyczem y kapłanem mnye yboge | szenye thako s drogy 
ystąpnyecze gdysz bych | ya yą słuszne ystepoyacz myała. | 

Odpowyedzal oczecz swyethy y rzekł eya | myia pany bocz yest 
tłoy Bwyczay yzecz ya wsi I czkym byaiym głową potczyyoscz rad 
aynye dla | nautsczyysze mathky boszej marye kroiyewny | nyebyes- 
kye. Siysacz thy sloya ona dobra pa ny oczy swe y recze w nyebo 
3o boga podnyo | sla y rzekła yusz ya tesz therasz proszę tey | na- 
szyczsze panni którą w nas tczycze wsytkych | y zebyscze przesz smy- 

Sprawozd. Komis, fczyk. t UL 31 



242 

ercz Btego swyatha nye sze | siy aiyesby osobną laaką syna swego Tftsz 
ytczyia I zato oczeez yyeiyebny amandus rzekł : | (82) ktemv mye ra- 
czy wspomocz nacyszcza panno | Marya kroiyevna nyebyeska. Pothym 
sze przy I dało szye wryctile yze czestokrocz wedlnk swj | czayv 
swego mayacz przy stoiye rozmaythe pycze | pragnyenye y suchoscz 
ysth czerpy al aiye yusz | odtychmyasth wyelkye roskoszy dnsney to 
czer I pyal gdy w nocay sasnal przes sen yyczal sta | yacze przed 
szobą wyobraszenye bardzo czadne | nyebyeskye które rzekło do 
nyego yacz yesth | ta matka którą cze przet thym w noczj w toym | 
pragnyenyy była napoyia zedzbanka a gdycz sze | potłiym bedze tak 
bardzo cłiczalo pycz napoye cze | z myioszerdzya. | 

Rzek sługa wyeczne madrosczy bardzo rostropnye | do pannę 
Marye O panno slachetnego rodv a | wsakosz w rąkv thyoych nyczego 
nyemasz czym | by mye myala napoycz odpowyedzala mathka | bosza 
y rzelda do nyego napoye cze pyczym które | piynye sercza mego 
siyszacz ty słowa amandus | s. tak szye bardzo siyek ysze nyenmyał 
odpo I yyedzecz bowyem sze tego wsyczkyego znał bycz | nyedostoy- 
nym Panna naswyeczsza laskawye rze | kła do nyego gdy sze skarp 
ńyebyesky syn moy | Jesus tako myełosnye w recze twe wposczył | 
któregoś przes ysuszenye yst twoych takoyą cze | (83) ską trudnos- 
czą dostał tedy sze tefó tłiobye tru ( nek osobiyyy poczechy ma odem- 
nye dostacz kto [ ry trunek nyeyestczy czeiyesny ałye yest sba | 
wyenny dostoyny ducliowny trunek yyemey | prawdzyyey czystosczy 
a tak siysacz tho byi the | go bardzo yczeczon y mysiyi sobye yze 
szye I chczal dosycz napycz tako yakoby swoye yyeł kye pragnye- 
nye mógł dobrze ygasycz gdy sze | yusz dobrze napyl onego rosko- 
snego pycza nye j byeskyego ostało mv nyeczo w ysczech yakoby 
ye I selek myeky małuthky który był byałiy yako | by chleb nye* 
byesky ktorys w ysczyecłi noszyi | przes dlugy czasz na snamye 
praydzyyego swja | destya, pothym przysedl w takoye naboszenstyo | 
yze yał serdecznye płakacz dzekoyacz yyelcze | myiemy bogy y yego 
myele mathce stey yyeł | kyey łasky którą zasluszyi otrzymacz tey- 
8Z6 noczj I panna naswyeczsza Marya ykasala sze yedne per | sonye 
swyetey ktorasz w ynszym myescze byia | powyadayacz yey wya- 
kym obyczayy napoyia siu | ge swego amandusza S. Przythym rze- 
kła donjej I panna Marya ydz a powyecz słudze syna mego | odemnye 
yako pysano yesth o onym wysocze nau | czonym kthorego sową Jan 
krysostonus slotoustchj | (84) Ten bedacz zaczkyem kiyeczal czaszy ye- 
dnego I przeth ołtarzem na którym byi obras drzeyyany | panny Ma- 
rye yako dzeczatko pana Jesusza pyer | szamy szyyyla y napawała 
a tak panna Marya | synoyy swemy pyersy swych panyenskych po | 
wscagneła a krzysostoma napoyia tasz laską, yest- | czy tes rzekła panna 
Marya odemye dana oyczy | amanduseyy przes yydzenye które myał 
na pra | ydzyye swyadestyo tey rzeczy bacz to znamye | yszecz nauka 
która 8 yst yego swyethych pocho | dzy od tych myast t>edze sza- 
diywsza przyemnyej | sza ky sluchanyy nysiy pyeryej Gdy tha per- 
so ) na oyczy swyetemy tlio powyedzala siysacz tho | sercze y recze 



248 

8ve y oczy w nycbo podnj^ols y rzeki | posdrowyoii nyechay bcdze 
sdroy piynaczego bo | stya uyecbay teaz bedze przechvalana y posdro- 
▼yo I na naslotbcza matbka wsyczkye iasky odemnye nye | dostoy- 
nego czloyyeka, stego darv nyebyeskyego. | Tbakyes przyklath nay- 
dzemy w pyerwse cze | sczy xyak które sową speculum vincenef tesz 
per I sanę swyetbą którą srzekla do oycza swyetego yyecz | czye 
myeiy oycze yze teysze noczy ktorey sze | panna naswyetsza s sy- 
nem Bwoym ykasala wydza | lą ysze w rekv swych trzymała dzbany- 
szek z vo I dą bardzo czndny y siyszalą yze panna Marya | dzeczat- 
kyem synę swoym rozmayyaiy sobam | (85) słowa bardzo laskaye 
myelosne y przyasne oyasz | myeiy oycze y wydzalą | ysze on dzba- 
nyszek cbedogy podała | dzeczathky synoyy swemy yzeby ono py- 
cze I w nym raczyi przeszegnacz y przeszegnalo dze | cze namyelsze 
pan Jesus one yode y nathych- | myasth szye ona yoda przemyenyia 
wyno y I rzeki pan Jesns naslothszy ynsz dosycz nye | chce zęby szye 
yyecze sługa moy w takoyym | ydraczenyy myal czyyczycz a przes- 
pyczą yyna | bycz yusz odthychmayst ma yyno pyacz a tho | dla po 
8z3^iyenya natury swey strawyoney ska | szoney a baczacz oczecz 
flwyety amandus yze my | oth pana boga było doswolono yal zasze 
pyacz I yyno yakoyy pyerwey. 



yako sze sługa wyecznej madrosczy mno | zyl ye 
scnothach swyethych cap. XXL | ^) 

W thych ze czaszy ech oczecz 8. amandus byi bardzo | chor 
a to szyinego dlugyego draczenya które | czaly zwemy sadayal tegosz 
czaszy ykasal szye | nasz myeiy pan yednemy boskyemy swyethemy | 
przyaczeloyy swemy trzymayacz sloyek y rąky | swych tenże czlo- 
yyek nabosny rzeki ach myeiy | panye czo ten sloyek znamyonuye 
który trzy | masz. Rzeki pan myelosczyyy sługą swego | (86) Amna- 
dusza chce lyeczycz który teras yest chor | a nyemosze f wydzal 
ysze nas myeiy pan | sedl do slugy swego z onym sloykyem a gdy | 
sloyek othyorzyi byia w nym krew swyesza | a wzawszy nasz myeiy 
pan one krwye sonę | go słoyka pomasal sercze slugy swego chorego | 
asze wsyczko krwaye byio pothym masal oną | krwyą rącze yego 
nogy y tesz wsyczkye ynsze | czlonky ycgo rzeki ten który tho vy- 
dzal I ach panye moy y bosze moy yakosz snamyonu | yesz sluge 
swego krwyą swoyą abo w nym | chces yyobraszycz pyecz ran thyo- 
ych Rzeki | pan Jesus chcze sercze yego y wsyczke naturę | yego 
Bzmethkamy boiyesnymy naznamyonoyacz | chce go siyeczycz | ysdro- 
yycz aboyyem chzce snye- | go yczynycz czlowyeka sobye yedłuk yo- 
1^3 ser I cza swego athakosz gdy sługa boszy amandus S. | thakoyy 
[raczony szyvoth wyodl yakosmy czescz | othym napysaiy odosmy- 



') Ten rozdział w wydaniu Suriusa i u Diepenbrocka należy do poprze- 
dniego. 



244 

nascze lath aze h^\ star | sterdzesczy lath asze wsythko przyrodzenie 
yego I było snyepzalo tak y§ze nycz yr ^ym nyebyio tel | ko mrzecz^ 
abo onego ydraczenya przestacz. A 4ftk<»z pjrseatal takowego adracze- 
nya bowyem | my otb p^na boga bj^lo ykaapoo y^e thakoyy aro | gy 
ydraczony a^yyoth uycz ynsego nye ])yi telko | dobry początek a po- 
wszagnyenye cząla nye | (87) owyczonego ky potbdanyy doszy y rzeki 
pan bog moązyąz wy^ozey y4raczon byoz w ya | fizym obyczayy 
y bycz praydzyyym ^ngą | moyiD. | 



my 
mas 



yako oczecz S; Amandus byl prowadzon | w dnchy do 
skoły gdze yczą madrosczy | cap. XXn. | 

81^ga wyeczne madrosczy amandus S. azyedzal | czaszy ye- 
dnego poyutrznye na stolky swoym | y bedaoz w boskym rosmyslanyy 
Ystaiy mysiy | yego y wydzalo my sze yze mlodzenyecz ozu^nj | bar- 
dzo ochotny przysedl z nyeba do nyego y sta | nal przet nym y rezkl 
my yuazesz doszyez dlu | go byi w tey nyskye skoiye y dosyczes 
sye w niej | czyyczyi yusz czasz powstany pocz ae mną dopro | ya- 
dze oze do skoiy nayysze która yest w tym zy | yocze smyertelnym 
w teysze skoiye ycz szye | spyinosczą nayysycfa nauk które cze nanky 
po I stanowyą w boskym pokoyy a poczathek thvoy swyetj ky blo- 
goslawyenemy kończy przywjoda | S^saoz t)iy sloya duga bpazy bar- 
dzo szye vra | doval y wstał a on mlodzenyecz yczal y za re | ke 
y wyodl y yako my sze vydzalo w szyemye | rostropną w ktorey byi 
bardzo czudny dom | sbadoy4my thakowym obyezayem yako myeska* 
nye I (88) ludzy zakonnych wthym sze palaczy myeska | ly czy któ- 
rzy sze tych nauk przerzeczonych yczj | ly a gdy thą oczecz swyethy 
przysedl byi od | nych laskawye przyyythan a bardzo myiosnye po* | 
sdrowyon byeszeiy czy którzy tham myeskaiy | kwapiywye do my- 
strza navVszego powyadayacz | my yze yeden przysedl który chce 
Ycznyem [ yego bycz y nanky sze nasze vczycz mystrz rze | ki a gdy 
y yyrzal bardzo sze nay laskayye | ysmyechnal y rzeki ky wsyczkym 
wyethcze | tho yusz wsyscq odemnye yzecz ten gosc^ mo | sze sze 
stacz dobrym ycznyem y mystrzem tey | yysokye nauky yesziy sze 
cyerpiywye dobrowol | nye bedze chczal ydacz w tą czasną nędzą 
w kto I reysze muszy doswyathczon bycz a sługa boszj | takowych 
sloy skrythych na ten czas yescze nyerosumyal a obro | czyyszy sze 
kv mlodzenczoyy który y thamo przy | wyodl yal go pytacz tako 
rzekacz Eya thoyarzysy | myeiy powyecz my czo yest nayyszo skola 
y nanka | yey ktores my powyedzal: Mlodzenyecz rzekł | Skola na- 
wysza y nauka yey ktorey sze thy | yczą nyczcy ynszego nyeyest 
telko czale dosko | nale opusczenye samego szyebye czokolwyek | pan 
bog sznym czyny abo nay przepusczy sczesoze | abo nyesczescze my- 
loscz albo szaloscz yszeby (89) yednako wsytko od pana boga przyal 
wdzecznye j tak sczescze yakoy nyesczescze mayacz wsgiath | telko 
na czescz y na chyale boską aby zawsyczko | y we wszyczkym pana 
chvaiyi yako sze myeiy | pan Cristus myal kv bogy o^czy swemy 
nyebye | skyemy poddawayacz szye woiy yego. Gdy tha | koye slowi 



246 

m^ky szl^sal sługa boszy podobała | qiv sze tfaa nauka bardzo dó- 
br;;^ tak 5'ZQ s^y^iyi j y?e cbczal ^yez H'edlug they nauky y ¥ydzalo j 
iuv aae yz/e by teąz ^yemoglo bycz nycz tak trH | dnego y czeskyego 
czoby go w (ibyo9 myalo prze | targnacz y chczal tbamo wyeiy^e po- 
czynącz y sprą | ^yacz Yczynkow oyeposzytecznycb aiye mv lego | 
mIi>4^QyeiCZ ya| bronycz y rz^elk tfaa nanka nye | potrzebttye czynyci- 
ny;st telkp zapafnyethanyą pozyt | kv swego a szukanya tezy hęste 
satł^ymy sio I vy 3)uga bos^y przyaedl xobye przetho a szye | dzaca 
tako w pokoyy yal głęboko mysiycz s tych | slowyech któro moyyi 
do i^y^go OB rolojdz^nyecz | y obaozal yze to yestb praydzyya prayda 
kt^rey j Bs^ pan Oristus qaiiiczal y myal rosmoye szą | w sobye rza- 
ka£z otłio tfiaras yydze y obaczą | w(d wsyczkym srogym vdraczo)iyfB 
szyypp^e swoyip | którym wyodl s własne woiy swoye ys7em ye | 
8CĄ» nyebl gothow opusczyyszy są szyobye przy | moyacz Inctfkye 
przeo^y^oscs^y yieę^tem yoscze ! (90) boyasny strasiywy yako sayacz 
który fil^y^^sy ^q \ we kr«y lyepzy a kasdego sze lysthka boy który | 
sze o4 wyąjiry niszy tokos^t sze ya tesz lyeką j wszelkne przeczy- 
ynosG^y ^tora naipye pr^y | padnye od obiycznosczy nyeprzyaczol 
zbladną gdj | bycb ipyal bycz ponyszon yezeką czo bych sze myal | 
w ^yii^ bogy poddaoz to szye krye gdy m^^ | chyalą smyeyeazo gif 
luyi&y^i^ ^9)?i<^9e sze pray | dąoz yegth yseoz dobrze skoiy yysokya 
T^^Vlk^ P^ I trapez ą takoa yesthnąyą^y nąbosznye podnyosl oczy | 
swoyę w i|yebQ ky bogy y fz/ekl Eyą myiy bosze | yakosz my teraaR 
praydą yą^nyę yestb povyedzą | pa O nyestetysz y kiedysz ya bedil 
prąyym | opusczonym ezloyyekyem sam syebye a bogy pothdfltnj. 



O ryczerstyye dnchoynym którego myal do- | kaazo- 
yaoz w czerpyenyy przeezywnosczy cap. XXin. | 

Gdy sledze wyeczne ma4rosczy vdraozenyą cze | lyesne które 
byiy kv skaszenyy zyyotha yego | od pana boga byiy szakaszane 
steko s^e nątnra ye | go tak bardzo yradowąla aze plakal swyelkye [ 
rado^pzy gdy rosmyslal swoy srogy szyyoth yako | okruthnye czy* 
crpyął a czesko walczył y rzekł | są w sobye ynsz tesz myeiy panya 
od tbych royast | be^o inya| zywoth prosnyuyaczy a bede sze do- 
brze I myal bede pragnyenye swoye yynepi y yodą | chlodzyi yusz 
tesz bede na u)oyin myeohv sloo^yą | (91) nym nyeswyasany sypyal 
tagem czy czestolu'pcz | szadal yss^^bych tliakoyą wsczesnocz przed 
moyą I smyerczą mogl myecz yuszem są szyebye do | szycz długo 
kasj^yi yus^ te^z czasz yszebych odpo | czyvał takoye prosne mysiy 
w siqyslnosczacb swp | ych myeyal bowyem o nyestetysz nyevyedzal | 
czo bog mysiyi suyro czyn^^o^ gdy szę tbakoyymy | myeslamy kyelko 
iiycdzel ezeszyi przydało szye | czaszy yednego gdy szedzal na stołky 
dwoym { na którym sypyal przysło my na pamyecz ysze | sobye yal 
osniyslaez ony pravdzyye sloya które | moyyi Jop czyerpyaczy. JUt/i- 
ia vita hominis \ super terram to yesth zyyoth sczloyyeczy 



246 

na I swyecze nycz ynszogo nyeyest yedno ryczer ( bIyo 
a V8tavyczna valka *) w takowym rosmysla | nyv Ystaiy smysly yego 
y wydzalo mv sze w zachvj | czenyy yze przysedl do nyego krasny 
mązny | mlodzenyecz który mv przynosi parę bothov | ryczerskych 
mystemye przypravyone y ynsze | odzenye które ryczerze noszą a sed- 
szy do I oycza swyetego wloszyi ony bothy na nogy yego | f przyo- 
dzal go onym ryczerskym odzenym y | rzeki mv vyecz ryezerzv yzes 
aze dotychmyasth | prostym sługą byi aiye bog chcze to myecz po | 
tobye yzeby yusz byi ryczerzom. | 

(92) Oczecz swyethy pogladal po sobye w ony eh bo | czech 
y w onym rycerskym odzenyy y rzeki s vjel | kyego dzywv sercza 
swego. Nyestetysz myelj | bosze czo my sze dzeye y czo sze semnye 
stało I mąiy ryczerzem bycz wolayi bych yusz byi | mego pokoyv 
y wsczesnosczj patrzycz y rzeki do | onego mlodzencza gdis tak bog 
chcze yze bych | byi ryczerzem bych sze chvaiyebnym ryczerzem | 
stal thoby my byio m^iye. Mlodzenyecz odwro | czyvszy sze trochę 
od nyego na stronę yal szye smyacz | y rzeki nyetrosczy sze bedzesz 
myal valky dosycz ktho chce wyescz ducbovne ryczerstvo boże sta- 
lye I thakovego daiyeko yyeczsze czeskosczy y vdracze | nya mayą 
podkacz ny^iy potykały przeth davny | my czaszy One slavethne 
smyale ryczerze o kto | rym sze smyaiym ryczerstvye swyath povya- 
da I y spyeva mnyemasz yszeby bog yusz twoye ya | rzmo sczebye 
sloszyi y (hvoye przekovy od cze | bye odrzuczyi yzeby yusz myal 
roskoszy V8zyvacz | nyetak czy tho bedze nyeohczec bog przetho | 
vdraczenya thvoyego sczyebye sloszycz aiyecz | y chce przemyenycz 
y daiyeko wyeczeczesze | vczynycz nysiy kyedy pyervej byiy. 8iy- 
sacz siu I ga boszy te słowa siyek szye bardieo czesko y | rzeki Eya 
boże wsechmogaczy czo chcesz semną | (93) czynycz mnyemaiyem by 
yusz byi merav dra j czenyv konyecz ano sze dopyoro poczyna do [ 
pyoro yako baczę bede w czy8kv y wdraczenyv ( ach panye nyebye- 
sky czosz vmy8iył czynycz I se mną aszą ya są telko grzesny a wszy- 
czy I 8pravyediyvy yze rosge karanya thvego ve ( mnye czesczeysza 
a w uyektorych ludzyech ye | powszagasz takesz myeiy panye swyk 
zemną | czynycz od dzeczynnych lath moych ysze młode | przyrodze- 
nye moye czeskymy a długo trvały | my chorobamy krzy80val y dra- 
czyl tak yszem | mnyemyał aby yusz dosycz byio. | Odpovyedzal 
mlodzenyecz nye yescze nyedo | szycz musysz yecze gruntovnye 
vewsyczkych rze | czach doswyaczon bycz }*esły szye pravym. ryczę | 
rzem boskym mas stacz. Sługa boszy rzekł pro | sze cze myeiy pa- 
nye raczy my vka8acz yako j vyeiye bołyesczy czerpyecz yescze przeth 
sobam | mą rzekł yemv veyrzy w sgorę w nyebo na | obłoky mosesz 
ly nyesiyczoną vyełko8cz gvyasth ( słyczycz tedy tesz mosesz siy- 
czycz tvoye przyśle | bołyesczy a yakosze gvyasdy łudzom małe vy- | 
dzą acz yyełkye są tako tesz the bołyesczy | które bedzesz czerpyał 
acz vedlug cznynosczj | {94) thvoye tobye będą czeskye y vyelkye 

') Job vn. 1. 



247 

• 

ky sno | szenJ^Y aiye przed oczyma ladzy nyebogoboynych | będą sze 
yydzaiy małe. Slaga yyeczne ma | drosczy rzeki ach panye ykazy my 
te boiye t sczy pyervey yszebych ye wyedzal Rzeki nye | ykasze bo- 
wem lyepye thobye yest yze ych | nyebedzesz yyedzal przesto yszeby 
nysiy na cze | przyda nyeszyetpyi a wsakosz myedzy thymy | nye- 
siyczonymy boiyesczamy które cze podkacz | mayą namyenyą trzy 
pyerwsa yethczy tha | ysesze szą byal wlai&nymy rękoma a przesta- 
ya I lesz kyedys chczal mayacz nad sobą lutoscz yu | scze theras tho- 
bye samemy yesme, adącze w moc | opsych ludzy gdzye muszys yyel- 
kye ponyszenye ( y lyekoscz czyerpyecz strony thyych vczynkov do | 
brych y cznothlyyyego swyetego obczoyanya od | ludzy siych grze- 
chem sasiyepyonych które po | nyszenye bedze cze czesze bolało any- 
siy thwy bo I lyesny zranyony chrybyet od onego ostrego krzj | sza 
abowyem pyervey gdysz sze czyyczyi yostro | sczy szyyotha byies od 
indzy yysocze yason aiye | teras bedzes ponyszon y znyczon yze cze 
nyebedą | nyzacz myecz druga boiyescz y smutek yestczj | ten ys 
adzes sobye czestokrocz takoye yyelkje | ydraczenya y trudnosczy bo- 
lyesne sadayal | {95) ysecz szye tesz czaszem smyerczy równało aysa | 
kosz dla thyego myelosnego przyrodzenya | dopusczyi czy pan bog 
myecz przyaczeiye której | cze czesyiy aiye terasz yyrzysz ysze na 
tbych 1 myesczach gdyes sze osobiyye przyasny y | yyemosczy y yyelką 
zaloscz naydzeS; tako | ysze tes czy Indze ktorzycz osobiyyą yyer- 
no I sczą przyasny są wespolek sthobą będą | slutbosczy bolacz. Trze- 
czy smuthek thwoy | boiyesny bedze yzes byi aze dothychmyast 
pye I sszaczy v boskye slothkosczy Ayakoby pyeaczek | nyeoduczony 
od pyerszy w takyes boskye slothko | sczy piyyal yako ryba w mo- 
rzy tocz yns odey | mye ysze tego stradasz; a bedzesz schnął od | 
yyelkyego wnatrznego ydraczenya bowyem | y od boga y od wsycz- 
kyego swyata bedzes mny | mai yzeby opnsczon był bo bedzesz od 
przyaczol | czesko prześladowań a powyemczy krotkymy | sloyy ysze 
wsyczko czokołwyek pocznyes sobje | kyoiy abo ky poczeszenyy tocz 
wszyczko wstecz | obroczy. j 

Siysacz tho sługa boszy tak sze sywo złek | aze wsyczko 
przyrodzenye yego wezdrało | a pochopywsy sze spocetka padł krzy- 
szem na | zemye y yał yzyyacz pana boga yolayaczym | (96) serczem 
a placziyyym gloszem proszacz yesiyby | mogło bycz yzeby oddaiyi 
te zaloscz boiyesną j od nyego dla syey yyelkye oyczeyskye dobro | 
czy a yeziyby ynacze nyemoglo bycz yzeby yego [ nyobyeska yoiya 
yego wyecznego boskyego srza | czenya w nym yypelnyona byia a gdy 
w takoyym | ydraczenyy y tesknosczy jyezał dobrą chyyiye | rzekł 
pan bog przes wnatrzne natłichnyenye | do nyego. Myey sze dobrze 
ya są chsce bycz | stobą a chce cze wspomocz tako laskayye yze 
thj I wsyczky dzyyy swyczesys a takos poszyłony | wstayszy poddał 
sze w recze boskye. Nazayntrz | pomszy szedzał w sey czellj a bar- 
czo mv było zy I mno boyyem byi czeskij mros a rozmysłayacz so- 
bje I ty rzeczy czesko byi smeczon y tak yakoby kto | rzekł wnatrz 
^0 nyego othyorz okno cellj thyoje | yeyrzy a naucz sye othyoryyszy 



n 



okno yjrzal psa bje | gayacz wposrothky ambitv a nosacz chustę ża- 
dną I od nog *) w gąbye swoyey y dzyvne obj^czaye | vka«oval kv onoy 
chusczye rzuczayacz yam | ysgore y nadol y yal oną chustą szarpacz 
y I targacz gladayacz na to oczecz 8. podnyowszy oczy ( s^e kv mye- 
lemv bogv v nyebo czesko y nabosne | westchnął a yakoby mv czo 
rzekło wnatrz w ser | czv yego tak ze tesz ty bedzes szarpan f tar- 
gftn I (97) brez V8ta braczej thvoye y yal sobye mysiycz | Gdyś yna- 
oze nyemosze bycz poddawą w thym | ysźyckym panv bogv. A baczacz 
pyinye ysze sze | chusta poYolnye da p8v rzuczacz y szai^acz myt- | 
czacz nyeodmayyayacz nycz tak ze ya tesz mą | czynyez a sfczeszy 
nadol Oczecz S. wsyal one | chustę y choval yą przes ryeiye lath za 
bar I dao myiy klenot a gdy baczyi ysze byi poruszon | óyeczerpiy- 
voeczą wszal przet sze one chustę a | ysnawszy sze y obaczyvszy sze 
kv wsyczkym rze | czą y których go omayyana czyerpiy^"e myiczal | 
czaszom gdy obiycze swe odwroczyi od thych kto ( rzy y prześlado- 
wały natychmyast wnatrz myal | karanye y napomynanye takoye Pa- 
myetay | yszem ya pan twoy mego obiycza naczudnyejsze | go riye- 
odwFoczyi od tych którzy na mye plya | ly nathychmyśst zaloyal cze- 
sko nyeczyer | piyyosczy swoye y obroczyi 8zy<i saszye laska | yye 
y przyasnye ky przesladoyczom swojm. | 

Pothym hdy y podkal yaky smętek abo j przesladoyanye t!edj 
8obye mysiyi ach bosze | by i^ychłe ta czeskoscz Vszela konyecz ś^ ta- 
kosa I w dzyen panni Marye gromiycznej ykasalosze | my dżieczatkó 
namyelsze pan Jesus nasloth | szy y yelo go karsAz rzekacz, ba'cze 
ysze yescze | (96) nyedobrze ymyes czerpyecz aiye cze niautize bacz | 
gdyś yest yyakym szmutku nyemyeysze wsgla | dy na dókoticźtnf^ 
smątky yzeby mnyemal | przycz ky pokoyoyy myeysze poddanye fty 
bo I gy poky smutek trwa przyslusza na | Cze yzeby sze gotował 
przyaoz drugy smutek | gdj po dokoncaenyy yednego drugy na cze 
przydze | czny yako panna która roszą zwye gdy yedcla | ró^żsi se 
krza ostrego yrwye nyema doszycz na thym ma ymysl y Toiyą 
yzeby roszę yescze dostała tak ze tesz thy czyn przethynl | bacz go- 
thoy ys gdy sze yedna saloscz dokona | nathymyaśth cze dfuga pothka 
teff myedzj yn | szymy przyaczelmy bosymy którzy my yego smtit | ky 
przyśle przepoyyadaiy y obyayyaiy Przyślą | do nyego snathyełiyta 
swyeta persona powyada- | yacz my ysze szye w dzyen syyetych anyo- 
loy I bardzo pyinye pany bogy sany modiyia po yu ( trzny f yydzalo 
sze ^ey w zacbyj^czenyy j^e | byia przyproyadzona na to myeisci^e 
gdze byi siu I ga boszy amandus S. y yydzala ysze yze yeszlo | nath 
nym czudne bardzo drzeyo rosan^ które | byio roskoszde na Yeyrze- 
nye A pełno było pye | kne roszę czervone y y«yrzała v nyebó 
y yy I dzala ysze sloncze barzo yasno yeszoło a yyeiye | promyeny 
bftrtizo yasnych od szebye pusczalo | {99) a w thych proitiyeiiyaeh 
sldieeznych stało czu | dne dzeezyatlso skryszem y yyrzala y^ ye | 
den promj^ slotleczny spuscżyi sze ky* ser | czv slugy bcszego ktoiy 



*) onuezkę = pannum detrUum quo pedes obvolvuntur. 



949 

pronfern l^f\ tako łń^cznj j yae od n^ege YzyczkJ^e fego szyiy 
y ^MAy I łryiy rospalone aiy6 0*0 drzeyo «po«amy skle j nyio sse 
tek fze Bwymy jg^eatimy galezamy | chcałe z&vadzyez onemy proiAye- 
ny%nrj fi*o I necznemy yzeby nyemogl kv serczy ye^^o J aiye tbo nft 
mog'lo bycz bo ya«)ocz onycb pro | my^y byia thalco moezna yżte 
płaeuyi^Rla | wsyczkye g^leszy y Bwyeczjila w <seroBe sin | gy ł)i^* 
826^ Wydzala potbym yzo dlzeczatko | tt^yele Jeras yyBPedl s ^Oneg^ 
aloncza rzekła | ona persona ktofa tkio wydzala anamyi | Bze dze^e 
gdze tbo (shtes rzeki pan Jeans j ide do mego ^iigi mydego rfeekla 
ona I Ach roskome ds^ecze myełe czo snamyonnye | promyen Bi^iirecznty 
w 8eFCzv «1«gy twego | odpowyedzal pan Jeans naalothszy rzekacz '| 
Tagem w aórczy yego m<ryą yaBnoaczy^i | bo«ką OBwyeczyi yee 
teaz tba yasnocz bedze | przesen osyyeczala aercza ynsyi^ indzy 
f ky I mnye przyczagala Drzeyo geate które | (100) wydzya «namyo- 
linye roamaythe amu | thky yego przyałe które w aj^ nycazagiia^ | 
awyatloczy moye boBkye dla tego y^ze y od | daiyenye oth swyatha 
czlo^ryt^wy zakon | nemy poczynayaczemy pozytecznia yeat. | 

ThtBdy ocseez wyeiyebny tb« aobye ymyaiyi yze ( prMB czałą 
dzeaaeeź latb w klasterze myeskal | oddaiyvse\^ aze od waj^fizkyego 
Bwystba nykdj | nygdże sklastot^ nyeyyehodzyi wstawazy od | stola 
sedH do tepiycae awoye a zav3ftraze w nye \ tetłz nyehcal y fbrthy any 
nyg^toe B ^yalymy gło I y^my a&y tesz s nMaczysnamy dUig^ ro6movj 
my^ez I aiye sze krotko a kasdy^ odprawyi oczy swe myal j w to- 
kfirye oBfrobznoBczj ysz teaz nyfiakogo nyeohczal | weyi^ecz BAwadj byi 
W klasterze patfzaet | telko ystayycznye naboBzenstva «wego aie ta \ 
koya -pyiWL ostmenocż nycz yetaoy nyiepomogla | bowyesi w t^tbmt 
lj^6ezeek «>atro8noczy yego | padiy naa czeakye emetky y przeezyynoa- 
czj ] roamaythe ktore go tak bardzo ydraczyiy yze | są oath BObą 
y Indze dobrzy wyełk^ la j teaet Uat iiym nyeiy a dla tego yzeby 
my ye | go y^tv^ izeyaze byio w którym cbczal bycz | praea ^Aite- 
Bzecz lath w kapiyczy na sczenye | malowacz chczal obraszy pnstel- 
loifkmr avyetiiycłi | y ynsze obnaszy ktoreby czloHryeka «zerpy«cze 
go I kv czerpy enyy przyy^disyiy ale pan bog | (101) nyechcal my 
tego kwoiy dopnsczycz bowyeni | gdy yusz malarz na sczyenye obrasy 
Vl9gletii I fiakudszyi ^ttstelnykoy awyetiiych tiatycbmyast | tako na oczy 
ibotzśL yi^ nyemogl yyeeae nakre | sącz onych obraeoy bo nyeyydzal 
«dpotył»dzal robtotbe ^yczy 8. amandnseyy aezeby osdroyyal j na oczy 
mHA MzecB S. maiyarzeyy czo baczya my | ly braczye rychło ly na 
^jtHlf AofifteB bycz zdroy | odpoyyedzał y przes dwanaacze nyedzel 
nyis I baeae byek oadrowyal. Słnga boszy AmanduB | 3. kaazał tnaiya- 
łtcfyj trabytie podnyeecz y przj stayycz zasze do scany na ktbre 
«lH*a8zy MMba | luyoBoyał y azed po one draby do onych ohrsL | Boy 
y pbtad róką po tych a potym yał Bwymy re \ koma po malaraeyy 
4M$cy yego Myacze nyeyydo | me poczeraez mowayez thy aloya mo- 
ta^ ł>06Bą y I Bwyethych pnatełnykoy przykaanye thobye my | atrzy 
yzeby ty snpelnye byi adroy na awe oczy | a J^ntro przyaedl robycz 
sdroy robotę ktoraaz po | czai. | 

Sprawozd Komia. iczyk. t UL 32 



^ 



250 

Mocz bosza nasayatrz bardzo rano przysedl | malarz cz^scze 
8drovy yeszoiy dzeknyacz pa | nv bogv y oyczv swyetemy amanda- 
8zevy yze byi I v8drovyon Aiye oczecz swyety nyeprzyiyczal | tako- 
vego dary boskyego zasługą syoym aiye | (102) zasługą oyczoy swye- 
tych puBtelnykoy w tych sze | czaszech takoye smetky y przeczy- 
ynosczy pan | bog przeposczal na sluge syego oycza Amandosza | S. 
yakoby wsyczkym Biym duchom albo siym iu | dzom nad nym mocz 
dal yzeby y meczyiy y prze | sladowaiy abowyem bes lyczby bar- 
dzo yyeiye | oczecz syyethy yczerpyal od siych dnchoy kto | rzy my 
yyeiye boiyesczy zalosczy zadayaiy dzy | wnych okruthnosczy ykazo- 
yaiy emyieye wyel | kye my boiyesczy y ydraczenya zadayaiy | we- 
dnye y w noczy spyacz y czuyacz s czego wjel | ką czeskoscz y bo- 
lyescz czerpyal a tesz czaszy | yednego baczacz dusny nyeprzyaczel 
ysze oczecz | swyethy przes dlugy czasz myesza ny yadl | zadał my 
pokuszę ysze sze my chcalo yescz | myesza a tako gdy yusz myeszo 
yadl a swey | szadzy doszycz yczynyi nyedlugo pothym yy | rzal 
przet sobą stoyacz okruthną straszną | pyekyiną personę która ten 
wyers thj- | my sloyy movyia Aduc (sic) esce eorum erant \ morę 
ipsorum et iru dei descendit super \ eos ^) y rzekła do drugycb siych 
dnchoy glo | sem przykrym scekayaczym ten to mnych sza | sluszyi 
smyercz kto]*ą my oto teras szadą | a gdy ye tego bronyono yszeby 
go nyesabya | la yednag wyczagnoyszy spatny swyder | (103) rzekła 
do nyego gdyś czy ynacze yczynycz nye | mogę dedy wsdy jyednak 
tym swydrem tye | czalo meczycz bede a przez ysta twoye tym | swy- 
drem bede wscze wyerczala ysecz yczy | nye tako wyelką boiyescz 
yakosz wyelkam | luboscz y smake myal gdyś yadl myeso aza- | 
thym syegnąla my w ysta onym swydrem a | nathychmyast spuchy 
my dzasna y zęby y ysta | my czesko spuchlj a se ych nyemogl odya- 
rzecz j ase przes trzy dny any myesa any szadne | rzeczy yescz 
nyemogl telko czo trochę przes | seby w ysta wsczagnal. | 

O wnatrznych smętkach y pokusach | które czerpyal 

S. Amandus cap. XXUII. | 

Myc dzy ynszymy rzeczamy smąthnymy myal | oczecz swyetlg 
Amandus trzy smetky wnatrzne | które my nad ynsze czesze byiy 
pyerwsa | pokusa była o wyerze nyedowyarstwo zada | yal my takoye 
mysiy dusny nyeprzyaczel yako tho mosze bycz yszeby sze bog mogl 
stacz I czlowyekyem aym yyecze othym mysiyi tym | wyecze bladzyi 
a wtakoye czesko pokuszę | raczył go pan bog dzeyyecz let myecz 
a bedacz | oczecz S. Amandus w takoyych pokusach ystayycz | nye 
(104) szyerczem y ysty placziyyymy oczyma do pana | boga yolal 
o wspomoszenye y tesz do wscyz | kych swyetych a gdy sze pany 
bogy czas yy | dzalo raczył my ody acz te pokuszę a raczil | my dacz 
yyelkye osyyeczenye y staloscz yje | rze swyetey krzecsyanskye droga 

>; Psalm LXXyiI, 80, 



251 

pokoszą I yz6 czerp^al smątek wnatrzy vyelky tako | vą czeskos 
y ydraczenye myal ?niatrz ya | koby czeskye góry na serczy myal 
a czescze | mv to byio s tey przyczyny yze nawroczenye | yego byio 
bardzo nagle a pretkye a w przyro | dzenyv yego stal sze gwałt 
w takowym czes | kym ydraczenyy byi przes oszm lath. | Trzeczy 
smutek wnatrzny byi czy ten yze my | nyeprzyaczel dnsny zadał taką 
czeską poknsze | yszeby yego duszy żadna rada nyemogla bycz | yzeby 
na yyeky mnszyi potepyon bycz acz by | tesz 8prawyedlj^^rye szyi 
y dobre yczynky czy | nyi yszeby mv to nycz poszyteczno nyebyio 
ky I zbawyenyy yzeby nyebyi ziyczby sbayyennych | ludzy yzeby 
wsyczko byio prozno czo czynyi ta | kowe mysiy zawsdy myal w ser- 
czy swoym we } dnye y w noczy gdy myal ydz do kosczola abo 
do I kory abo nyeczo ynszego dobrego dobrze czynycz | tedy wneth 
poknsa przyślą yakoby mv czo | (105) movyio bardzo szalobnye 
y czosz pomosze yze | bogv slnsyzs yestczy yako przekiynanye ża- 
dnej I rady tobye nyemasz opascz wczas zatrą | czones wyecznye nyc- 
pomosecz nycz czokolyyek | dzalas Bedacz w takowych czeskych po- 
kusach I mysiyi sobye ach ya vbog}^ czloyyek gdzes sze | yą mą 
obroczycz wynyde ly zakony dedy sze dostane do pyekla ostaneiy 
w sakonye yednak mo | ye dnszy rady nyemasz ach panye bosze 
y kto I byi yyetszye czeskosczy yako ya dzys a zamysziy | wszy sze 
są w sobye czesko wsdichal sglobokosczj | sercza swego a placzacz 
y w pyerszy sze byacz | movyi ach nyestetysz myiy bosze nyemą 
ly I ya bycz sbawyon tocz bardzo salosna novyna yze | ya na thym 
swyecze y na onym necznykyem | mą bycz byada mnye yzem sze 
asyyota mat | ky swey narodzyi takova poknsa przychodzi | la my 
zb5^yego smetky y boyasny ysze mv | powyadano yzeby przyecze 
yego w zakon stało | sze dla bogasthya czesnego s czego pochodzj 
grech I który sową Symonia swyethokupstwo gdy j rzecz duchowna 
zaczesną kupuyą to sobye cze | sto a czesko w serczy rosvasayacz 
syiny smethek | myal a gdy takova czeskocz w nym trwała przes | 
dzeszecz lath tako ysze sze są ynacze nyemyal | (106) yedno sapo- 
tepyonego czloyyeka czaszy yednego | przysedł do oycza syyetego Ga- 
tharta ymye | nyem y yskarzal sze my swey wyełkye sza | łosczy 
Tensze oczecz swyety poczesyi go y dal | mv takovą poradę ysze 
y ona czeska pokuszą | opusczyia a takosz byi yybawyon spyekła 
y kto I rym sze przes dlugy czasz bycz nyemyal. 



O napomynanyy które myal od pana bo | ga yszeby 

sze nyetylko praczoyal o sye yłasne | sbayenye alye 

tesz y o sbayyenye blysnych | syoych cap. XXV. | 

Ody yusz presz yyeiye lyath oczecz S. amandus | praczoyal 
3Z6 o ylasne sbayyenye dusze syey | yal go pan bog napomynacz 
przes rosmayte ob | yayyanya yszeby tesz byi poszyteczen sbawye | 
nyy biysnyego swego a dla tego wyelkye zalo | sczy y przesladoya- 
nya nay przypadały o takoyj | dobry yczynek tego było nad lysbe 



y U^ myaire | 24 y ako wyeiye du8« lucakjicii pod^^kal kv aba ( vjftr 
nyv thoy pjui bog vsschmogius^y cz«8v ye- [ daega raczył vbw«c« 
przyacsLolcze syoye milej | ktorey byio ymy^ aon^ a ta byia czofka 
yego I duchovna tasz be<]a<$z na naboszen8tvye modiy- | tvy swoye byia 
w sacb«yozenyv a w tym za^hyi | ezenyy wydzala sluge wyeezne ma-^ 
djcoBzcy amandoASr |. (i07) Svyetego oa gorae bardzo- ^yaoky^ ma^ 
m^z I y vy rżała ayioą yyelkosez dsec^y w n^m y oko |. lo oy«go> ¥$- 
sapz. Aiy^^ nyeY^yczky byiy yedna | ky^ telko które myalo w^^a^ 
Udcy bosząj v 80 | by« takoye oycza swyetego byio biysz^ ^ ^y^flui^ | 
B^y sipy^Uzy przy^tepi ksaoiy n^yalo Taaezorka | pirzerzecz0iD,».ii;ydzabii 
yszs ocf^eez. S. amandus zvyel | kym goraczyta naboaz^sty^m oMMUyi 
aze zanymy | wsyczkymy bogv wseshmogaezemy którego w s^yb. |^ 
rekv kapkuMBkyeh trzymał Yydzacz tby rzeczj | persona onbcm^ za- 
dała oto panat boga yszeby ye | raczył dacz saacz czoby sm thf^ awr 
myono¥ala czo | yydzala. Natho wszebi odpowyecz od paiw^ bo^ [ gn$ 
y rzeczono yey. Thako tby dzatky które | wydzya około nye^o ąaM 
czy wsyczy którzy | sze mv spowyadayą y teszr czy kton^ y^fl^ | 
nauky posłuszny są y którzy mv wyerną | przj^aswi w layłym badAO- 
przyaczelmy są thy | wsyczky łudzę reskł pan bog i^ wy yizy || 
ylaszcyi przes kake awą y bedze ycb szyyot | radzył kv doibramy do^ 
koi^czenyy tałc ysze | od opłycznoszy moye nygdy nyebed% odłaczeny- 1 
aczkolwyek vyeiye trudnego przesładoyanya | bedze myał o^tea dobrjj^ 
yczynek ałye go ya | zato ocblodze y otrzeswye y dobrze yczesza | 
(jlOd) Kamy wyedzyecz ysze tho slachetne stworzenye | bosaki 
anoa przerzeczona persuna naboszna gdj | yescze nyesnala oycza wy% 
lyebn^go amandu | sza dedy częste napomynanye wnatrzne mała. |, o4 
paiu boga yszeby mogła wydzecz oycza S. amandusza sluge wyocm^ 
madcosczy a tak cza | bzv yednego przydało sze yze byia Bzacbvi- 
czo I ua y rzeczono ya yszeby tbam yachala gdze byi | sługa wyecao^ 
madroaczy yszeby y wydzala y sznym | sze posnała Rzekła asioa D^ar 
posną go myedzy | rosmaytoszcą oyczov. Bseczono ye nasezy go iof 
bi;ze |. nad uisz^e bo nad głovą yego vyrzys zye | lony łubek teiaczy 
spl$eczon roszamy byaiymy y | czeryonymy yako wyenyecz roszao^ 
bovyem bya | lye roszę snamyonnyą yego | czystocz a roszę czei^iwaa 
snai^yonuyą yego vyeł | ką czerpłyvoscz w rodmaythym przesładoYa^ 
nyv I którego w koło okraszyły yakoby słothy pyerczen | oks^giy 
abo diademą yako ye s wy e tby m mały | uyą nad głoyąmy która Ha- 
dema sznamyo | nuye yyeczne błogoslayycnstwo swyetbych | które 
yusz oszagneły swydzenya obiycznosczj | boskye w nyebye, aiye tben 
wyenyecz roszą | ny snamyonuye rosmaytocz przeczywnosczy |' które 
swyeczy^ y myiy przyaczełye boszy mu- | szą noszyca na thym swyecze 
8a8luguyac» sze* | panv bogv w szyvocse pyczerskymw Potnym anyol |' bo- 
szy w onym sachvyczenyv prowadzyi anpe | (1^^) gdze byi oczecz 8. 
ajnandus ona y natbychmyast | posnala po onym wyenczv roazanym 
który myał | około swey głowy Tesz czasv przesładoyanya | ta byia 
nayyeczsza podpora yego anyołoy nye | byeakych ystayyczne pocze- 
szenye y wspomaga | nye. Czaszy yednego gdy byi na yspokoye | nyv 



^53 

śnroym myal vydiwtiyie ftikoby byi zApro | VadBon do nMktdfegrt myn- 
8ta w którym myeacJie | byio bardzo wyeiye atiyelskjhifo thovArty- 
0tya I a ^eden anyol który nabiysze stal ocza S. aman | dttsza rzeki 
▼yczagny recze swoye a ogladay | ye ocze(» awyethy gdy oglądał 
r^óze vyrzal | w pbdrothkV reky wynykayaoą bafdzo eza | dbą roszą 
Cfeyrtoną f siystky szelonymy | & ta roszą byia thako sseroka ysze 
wsyczke I dlon reky przykryła asze do pal6dov a tako ) bafdżo byiy 
cisudne ony roszę y ya^ae ysze | ot^zom nanye gladayaczytii wftlkf^ 
ftocfaanje | y roskdto prżyno^zyiy Oczecz svyetby obra | cn^l fett^ 
swe ogladayacz ye Wiiatrfc y sz6 | wnatt^ litto eewsad ntiobyd sttonye 
byia tyelka roskosz ha nye pogladai^z Yydzacz yy^ye | btiy Dćzecx 
oAo tak cz^dne okr^szełiye rekv | swych ewyielkj^go BtadzyToranya 
sercza | swego rzeki do anyola onego tbo {110) O tboYarzyszY myeiy 
y czo snamyonnye tbo rydze | nye Mlodzenyecz anyol boszy rzeki 
snaikiyona- | yesze ćzerpyefiye y szewsyczkych stron szalosi^ź | h smą- 
tek y czeskye przesladovanye ktorytn | cze pan bog bedttd raezyi na- 
darżycz a tho sze | snaińyonnyą the sterty czervone rosze | ktofe vy- 
dziś na obr rekr y tesz na obndwy | nogach. Siysacd tho oczecz 
Bwyethy amandus | slnga wyeczne tnadrósczy p^na JesY Crista | 
wetsthnaYBzy sze glebokosczj sercza rzeki | ach slaohetny boszB y pa- 
nye moy czerpyenye | ctlowyekoYy bardzo czeskyid yest h Wsakes 
go I dnchownye na duszy bardzo czudnye chedo | szy y okrasfeii tocz 
dzyyne są sprayy boskye. | 

Obrasz oycza swyetego Amandusza który ma | layam 
swyenczem roszanym nad głową yego | który ana- 
myonuye ro8mayteprzeczyvno8Czywkto | rych kosdy 
▼ yei-ny przjaczel bosky muszy doswyat | ozon bycz 

Capi tulu m XXVL ] 

Pszydalo sze czaszY yednego ysZe oczeCż S. Aniandns | 

przysedl do yednego myasteczka a biysko onego | tnyastA byi Obrasz 

drewn3'any Ymeczenya bosze | go który obrasz byi zabudovan dotti- 

kyem dre | wnyanym yako yest obyczay y ludzy powyadaiy | ysze 

sze przes ten obras dzyyy dzaiy a dla tego tą łudzę stawyaiy^obrasy 

woskowe y ynszych | (111) wosków tam wyeiye przynoszyiy y wye- 

szaiy ye I panv bogv naczescz na chrale, Oczecz swyethy | ydacz ymo 

tensze obrasz stapyi tamo y klęczał | tą długą chYyiye modlacz szye 

panY bogY Potym | sedł na gospodę stoYarzyszem swoym a dzeYecz- 

ka I yedna o szyedmy lath yydzala była oycza sYyete | go gdy thamo 

" leczaL Tlieysze noczy przyda j ło sze ysz slodzeye przysiy do onego 

)bra8za a ] wyiomyvozy dwyerze pokradły Yosky y wsyczko | czo thą 

yio gdy dzeyn byi nathychtnyasth tha | noYina przyślą do myasta 

rzet botmystrza który | byi opyekonem onego obrasza ten sze pyl- 

Ve I poChym pytał ktoby te wyelką słocz Yczynyi Siysacz | tho óna 

ereczka czo oycza swyetego tą svye | czora Yydzala rzekła y wyem 



264 

ya kto tho Yczy | nyi a gdy yą naczeiy przj^asaez aby poujfe f 
dzala a tego slego czloyyeka obyayyia y ykasala | Rzekło dzecze ny- 
gdy czy w iey slosczy nyeyest | yynyen yedno then mnych ktoregom 
ya posno I wczora yyeczor cieczacz ty yydzala przet obrasem | a po- 
thymem yydzala ysze na nocz sedi do myasta thi | słowa które dze- 
cze poyyadało przyai bodmysthr | sapewną rzecz yszeby byi wynnyen 
oczecz nye | wynny y rospowyadal the slą noyyne po wsicz | kym 
myoscze on botmyrsz twyerczacz peynje | (112) yszeby byi yynyen 
hczacz jszeby tba sla sława po | wsyczkym myescze onym siynela 
y nan yayna | była Siysacz ludze w onym myescze takową | slą slawe 
o oyczu swyethym yyeiye ych bilo | czo my slorzeczyiy y rosmaycze 
y posądzały czo | by my sa meky myano szadawacz a yaką by go 
slą I smyerczą czo rychle swyatha straczycz myano | yako slego czlo- 
yyeka slodzeya y wyelkyego sio ( czyncze. Oczecz swyethy gdy ta- 
koye sromothne | nowyny o sobye ysiysal aczkolwyek wyedzal sze | 
bycz nyeyynnym a wsakos sze czesko sziyeknal | a czesko wdsicha- 
yacz rzekł do pana boga Ach moy | panye myeiy gdyś yasz swoiy 
thyoye mą czer ) pyecz bysz aiye namye raczyi yakye pospoiythe | 
smethky dopusczacz ktoreby nyekaszyiy sławy mo | ye wydzy my 
sze yszebych ye chczal sweseiym czer | pyecz. Aiye panye myiy sze- 
gasz sercza moyego | a tho spodeyrzanya słayy moye czo mnye na- 
defszycz I ko naczeszey yest a thakosz oczecz swye th so | stal tako 
dłago w onym myescze asze ono yczychlo | Pothym gdy oczecz 
swyethy przysedł do yn | szego myasta yecze wyeczsze yolanye 
o nym było | myedzy łuczmy nysiy pyeryey tako ysze ono ysycz | 
ko myasto y ona wsyczka dzedzyna pełna tego by | la. Gdy oczecz 
syyethy amandus przysedł do myasta | w którym byi klaster oczow 
sakonnych w thym | sze klasterze byi obras kamyenny ymeczenya | 
(113) boszego takey dłngye myary jako pan Jesas gdy | byi na thym 
swyecze y tegosz obrasza rany serdecz | ne yydaiy swyeszą kreyj la- 
dze poscze '). Siysacz | tho slnga boszy amandus S. przysedł tesz tą 
s dm I gymy ysze by tesz oglądał ten dzyy a yydzacz | oczecz swye- 
thy na onym obrasze kreyy swyeszą | przystapyyszy do obrasza wsal 
one kwye napaiyecz | ogiyedayacz a to wsyczy yydzeiy którzy tą 
byiy I a stey małe przyczyny stał sze do nyego wyełky | sbyek lu- 
dzy sewsyczkygo myasta a wsysczy nay | slosziyyye yolaiy y przy- 
muszały go ysze yawnye | przet wsyczkymy muszyl powyadacz czego 
maczał | na obrasze a czo wydzał abo skąd ona kreyy by la | Oczecz 
S. poyyedzał rzekacz yesłi tha kreyj prag | na then obras od boga 
abo od sczlowyeka tego | ya nyewyem szkat yest tha noyyna rosiy- 
nela sze | po wsyczkye one dzedzynye y przes daiyekye | strony 
yszeby sze oczecz amandus saklol w palecz | a tako on obras swą 
kryyą pomasal a on | siy lud mowyi czo który snych mogl yymy- 
siycz I ktemy przyioszyi moyyacz nyktorzy J^sze by on | ten sbyek 
ludy yczynyi dla wyelkyego la | komstwa yszeby od łudzy pyenyacr" 
brał a ta | moya siynela onym w ynszych myeschech a gdj | si 
myeszczanye panoyje radny onego myasta | {114) dowycdzeiy tako 

') widzieli ówieżą krew ludzie w poście. 



255 

vego wyelkyego falszy chczelj | y dacz yacz aiye w noczy gdy V8ta- 
pyi przecz od j myasta pothayemye daiy go sczygacz bo y mye { ly 
woiyą zabycz by byi nyeuatapyi dawaiy | panowyo wyelkyo pyenj'a- 
dze ktoby ym przj | wyolt zyvego abo zabytego takye y ynsze siy | 
mowy wyeiy byio o nym a gdzekolwyek tha ( novyna przyślą 8av- 
dsy yą przyetho zapravde | tako ysze yego ymye byio rosmaycze 
przekiyna | oo y złorzeczono kasdy y posądzał yake chczal tes | łu- 
dzę dobrzy nyektorzy który oycza swyetego snaiy | gdy y wymawaiy 
tak ym wyeiye druczy na tho | odpowyadaiy przykrymy słowy ysze 
muszy ly mył- I czecz a dacz pokoy Jedna dobra vczyya myesczka | 
gdy słyszała ony żałosne dzyvy o oyczv syyethym | nyevynnym V8za- 
lovaw8zy sze go w yego wyelkym | vdraczenyv slutosczy przysła do 
nyego y dała mv | the rade yszeby sobye łyst giyeytliv pod myescz | 
ską pyeczeczą wsyał a tak yszeby s onego mja | sta czo rychłe vy- 
sedł bo wyedzeiy vsyczy yse byi | nyevynnym. Oczecz svyethy rzeki 
ach myela | pany by tyłko byio dosycz na thym smethkv ysze | by 
ynszych vyecze nyebyio które pan bng na | mye dopnsczacz raczy 
chcał bych sze lysty obronycz | aiye te szalosczy y smethkv na kasdy 
dzyen ta j ko yyeiye na mye przypada ysze mv lyepye dacz | pokoy 
a pany bogv the rzecz połyeczycz. | 

{115) Pothym oczecz swyethy amandns yechał s dm | 
gymy brathy na kapytułe anysz thamo doyachał | yasz mv sze thą 
czesky smulhek y kłopot byi sgotho | yan bowyem dwa naczelny oy- 
czoyye którzy | bardzo przeczyy oyczv swyethemy były yeiy pyer | 
ve mysiycz ony yszeby y oskarżyły y otho staiy ya I koby go kv 
czeskyemy sasmuczenyy przyprawj | ly Gdy przyal oczecz nyeyynny 
przet sad srogy | był weswan asze czercze w nym wesdralo bo | bar- 
dzo wyeiye skargy y szaloby nay przet oyczy | byio polosono a mye- 
dzy ynszymy ta by la skarga | ysze powyadaiy yszeby on kxegy skła- 
dał na kto I rych by byia pysana nanka fałszywa którą | nanką po- 
wyadaiy wsyczko kroiyestwo saraszyi | plugastyem kaczerskym o tho 
my czesko domavya | no srogymy ostrymy słowy y groszono mv bar- 
dzo I yszeby o tho myał bardzo yyeiye siyego yczerpjecz | bo any 
dwa nay swaczthczyiy falszywye acz | kolyyek pan bog y wszytek 
Bwyath wyedzal go | w tym bycz nyewynnym a ysze oczecz syye- 
thy I tekoye wyelkye przesladowanya y kłopotbj | czeskye czerpyal 
na thym pan bog nyechczał | myecz dosycz aiye yescze na oną gro- 
madą ydra | czenye yescze yyethsze yczynyl. | 

Na theysze drodze dopusczyi nayczeską cbo | robę zymnaczą fe- 
bre. Nad to yczynyi my sze | (116) bardzo boiyesny wrozt biyszv 
sercza wnatrz a tako | swyelkye boiyesczy wnatrzne yse wnatrzne 
tak I sze czesko na smyercz rosbolal jsze mv nydg sdro wya nye- 
"adzył a yego to warzy s pyinye ystawjcz | nye nay patrzył rychło ly 
»y dusza s czala wysla. | Gdy oczecz syyethy amandns tako sałos- 
'Ye opnsezo | ny w onym opczym nyesnayomym konyencze lye | szal 
w noczy dla czeskye choroby spacz nyemogł | począł s panem bo- 
wyem rachunek czynycz y rezkl | tako ach sprawyediyyy bosze ya- 



956 

koszes moye mgle | przyrodzenye tako yczasyi y ydraczyi gorskymj | 
boiyesczamy a serczes myeiy panye moye gle | boko sranyi Alą sławą 
y wyelkym sgardzenym | które my y^^zyiiyono aszem yusz oto sczy- 
sznon gor | skym ydraczonyem sewsad wnatrz y sewnatrz y | kyedys 
rzaczis przestacz o moy nalaskavsy oycze nye | byesky y kyedysczy 
B^e bedze doazycz yydzało | a wthym wsal sobye bardzo w ymysl on 
si^yer I tetny yczysk który pan Cristus czerpyal gdy sze | modlił po- 
czacz s^o krvayym potbem a bedacz | w tym rosmyslanyy podayosl 
sze sz lpsz# yako | niogl na stoiyecz y szedzal bo przet boiyesczą 
wro I dy nyemogl lyeszeez. | 

Gdy tak zalosnye pełen boiyesczy szyedzał wy | dzalo my 
896 yakoby wyelką rzeszą nyebyeskycb | dworzanoy do nyego przy- 
siy do komory chcacz | go czesycz a thakosz ona rzesza nyebyeaim 
poc^ela I {JI7) yesoło spyeyacz pyoskne nyebyesk^ ky tańczy kto j 
rą tl^lco yesolo spyeyaiy ysze sze wsyczko przyro | dzenj^e yego smyer- 
tel9e ky sdrowyy przemye | nyio a gdy angeiy yesolo spyevaiy slnga 
boszy I ązedzal smetbny boiyesny chory przystapyi do | nyego yeden 
mlodzenyecz y rzeki my bardzo | laskayye y czemy myiczys dlaczego 
s nąmy nye | spyeyasz a wsako^ dobrze ymyos f^enye | nyebyeskye 
odpowyedzal sługa boszy wsdycha | yacz bftrdjię sme^hnym serczem 
y rs^kl s^w I myeiy mlodzencze nyeyydzis ydra^zenya y | boiyesczy 
moye ą ktpSjZ th^ slychal yszeby sze czlo | yyek ymyerayaczy weso- 
ły) y mą ly y^ p^zeyacz | weseiye a yą th^ras spyewa l>oiye9ną sza- 
loso^ I yejAiym tedy pa tł^ym swyepz^ apyeyal wes;^le | tbiody yuąz 
tbc^ras wwyczkyemy konyecz bowyem | theto gedzyny smyeroiŁy swe 
oc^ekąwą Mlodze | nyec^ nyebyesky rzeki bardzo ocbotpye y Yfiselje | 
mriliter age, Myey Aze dobrze stugp boązy bax?z | yeaol nyebe^zeez nyis^ 
bedjZ€3 yescze takye pje | nye aaaipy ^pyewąl za szyyotha t}iyego któ- 
rego I pan l^og wyeczQ09Czy swe bedze chyałon ą bardzo | smetbny 
be4^e poc^eszoo^ Sl^^aacz tbo oczecz syye | tby oczy yego byiy pełny 
l^l!l y y^ c^cko pla I k^cz ą uatł^ychmyast teY sze godzyny prfie- 
pflk I jap^y s?(e oą wrzód y wyczech a nathyehmyast | (118) byi sdrowt 
Pothy^x gdy ocze^ swyetby amąn | dus do swego klastera przyechąl 
gd?^ q2yes)[:al | pr^ysedl do nyego ^yi^Ukrf c^lowyęk nąl^osny yyel j 
ky pirzy.aczel bo^zy y r^ekł Myiy oyeze ap^es | cze bardzo na daiych 
l^ę 4r^ze byiy odemnye | dalye nys^ przes 9to myi ja W9ako8zein 
y^Ase t^Oi I aky y łdopoUiy dostateczny^ yyed^ąl o^aąąw yed^^ | go 
oczyma wnatrznyma dusze i^oye yydzajec) | zedz^? Aa nMiyestacz(& 
sedzigOk 9lpiri^wyediyyi9gQ | boga ws^^^mogąpzego a s yego dopascze- 
nya byiy na | wasz w5^p^sc»^»y dwa sziy duchowye czy was pę | 
c*yiy y n^ygraw^iy przes dwy oyczy i^namye»ytbicb | ktfoyzy wą 
wyeiye swethl^ y klgpothy wyrza | dzaiy sycn podusczenyą wydzaoi^ 
y^ ttkęt vQUlen» I do p»na ł^oga rzekac^ ach nalaskąyszy bosze yakp/s^ 1 
do^roi^z t^yoya mosze ^czierpyccz takye wyel^e | pr^sjad^wanyi 
y ^e^tvye ą^iSfm^fm^y^ pr^yaeze | la thyęgą n^Iego. Na tby slowi 
na<oye ę^ppwyę | dz^tl my pan bog rzeka^ dla thiago tł^p cfypye j | 
B3i^fsi y Apbye yybral ^by czerpyai^z ipyal podo | bye^ptw^ df^^B^ 



257 

oyego syna mego a wszakos stro | ny moye boakye sprawyediyyosczy 
moazy bycz w nycłi | semsczona tha wyelka nyesprawyediyyoscz 
y knj I yda którą mv yczynyiy dwoyaką smyerczą sem | scze sze 
togo nad thymy którzy go dreczyiy, a tho sze | nyedlago pothym 
stelo w prawacze *) czo yawno hy \ lo yydom Indzy. 



(119) O wyelkye zaloaezy y zmetky który przypadł | 
na oycza S. Amandusza strony szostry yego rodź o | ne 

cgpitujum XXVII. I 

Sługa wyecine madrosccy Amaodas awyetby ocz^o^ | 
mayacz izostre rodzoną w klafltprae lakonyezke poezyj^ | ozai yą 
nauką swą pobrani y pfzy^odzyi ky na j bosz^>fltwy y zyyotby swye- 
teiMT Przydało szę ysze | oczeoz swyetby spoBla^zensthya yndze mye- 
skal 690 I stra 5^^go poozela sze przyiac^aoz ky thowarzystwy | ślemy 
y ye]a bycz wysl^epna czaszy yednego wy | achała sklaetora stówa- 
rayekamy swoymy y przyda I ló sze ye fl^ye ysze ypadla w gręch 
y dla wyel I kya zaiosczy y kloputhy które na nye przypa | diy wy- 
s^ z ooogo i^romadeenya y zaby^la | przeoz asze b^ath ye oozees 
gyyetłiy {lye yyodeal | gdae sze pędzała Ody przyaehai ysiysząl wyel | 
kye szemNHiye p ziilosae nowypye zoetry swej | przystapyi yedea 
li^ntii kayerny f powyedzal my czo sye atalo szyostrą yego 8iysaoz 
tho oeiecz | swyetby ąd wyeUoyego smątky zamyiknał y | zmario 
w nym wslczfco seros^ yągo tak ys^e oho | dzyi yako ecilow3'ek ł>es 
fiOiiiBiy pytał sze pyl | nye o thym gdzeby byU a nyd ipy o nye 
po I wyódzęoz nyenmyai 4^ xo|^e inysiycz yszej | pMi bog nowym 
amątkyan aawyedzyi | (120) y inyBiyi sot>ye Nyeohoe rospaczacz chee 
oto pra I ^zoyacz a spatrzycz yesiybycfa ybog$ zatraozone | dnsze mo§^ 
BiUisaię pornosa 3^ąz ĄifBz^ ofyam | ye moyo ozesną slaye y ozesez 
l^skayemy bogy | odrzu^ze od sz^ye wsystek srom luczky a choe | 
wpkoc^ez po aye w doi ysze byoh yą pod&yosl gdj | bracza staiy 
w liorEe sedl pri^s kor tfiJ^o zi^osnj | wloszj my powstały na glowye 
asze wsytłdte | personę swą stcacf^ji nyęsmyal do szadnego | przysta- 
pyoe bo sze go kasdy sromal a o^ ktorzy { pyerwey tłiowarzysmy 
yago byiy ¥<9ekąiy I od nyego gdy porady szakal y przyaczol 
swo I ycb tody bardzo nyeprzyaane odwfacaaiy od { nyego obiycza 
awoyę wspamyotal oozeez swye { tby na ybogyego necznego Jopa 
y rzekł ynsz mje | tberas oyeohay cze^zy bog myioszemy gdyszem | 
yesi opasozon od wsyczkyego swyatba ppspyesyi | sze przethko yszeby 
saoygal dnsze zatracone py | tał sze wsedy pyino po nye gdze by 
by}a aąze j niv yą ykaszono na yednym inyosczy tą sfo | szedł a tho 
było w dzyen swyete yaknysky | a byio bardzo syrano a tey noezy 
"lyia powooz I tak ysze wsyczky rzeky byiy pełne ypdy oezecz | swye- 
^ obaez ') praepiynacz praos rz^e swyęl | kye mglosczy ypądl yope 
Bske a tak szo I s one wody pcudnyosł yako mogl ysze wstał ( a vsa- 



. ' - 18 



^) wprawdaie s rev^a pafdo post acddit. ') ehacz = ehcąc. 
Sprawo zd. Komis, język, t UL 33 



/ 



258 

kosz smethek wnatrzny tag y byi szczysnal | (121) asze tey noczy 
bało dbał szewnattrzney ^). | 

Gdy yusz tą przysedl ykasono my yą w ma | lym domeczky 
oczecz swyethy saloszną posta | wą y posczym sedl y nalas] yą tha- 
mo gdy na | nye wej^al padł na lawę gdze szedzala y ) omglal po- 
dwakrocz a przysedszy są kzobye yal | bardzo zalosnye volacz narze- 
kacz y czesko pla | kacz y rękoma swymy nad głową łamacz y mo- 
yjł I o nyestetysz mnye bosze moy czemusz mye opu | sczył a w Q^m 
mv oczy w slap stanęły a Ysta | y recze mv sdrewnyaiy a takosz 
w czeskym | omgłyenyv na poiy zamartłive łyeszał przes dłn | gą 
cłivyłye a przysedszy zasze są kxobye wsal | szostre swą za reke 
y rzekł o byada mnye dze | cze moye O byada mnye zostro moya 
y czegoszem | po thobye doczekał o slachetna panno swyetha | ya- 
gnysko yako my twoy dzeny yest bardzo gorz | sky a takosz sasze 
od szyłnego placzv omglav8zy | padła V8łyszavszy tłio narzekanye ża- 
łosna cbo I ra zostra yego wstayszy padła przet nogy yego | wyiye- 
yayacz s oczv swych siy gorskye rzekła | bardzo zalosnye ach panye 
y oycze moy yakosz | tho byi żałosny dzeny ktoregom sze na ten 
syyat I narodzyia yszem pana boga straczyia a vam | tak yyeiye slego 
wyrzadzyła a dla thego | (122) bede sromothe y wsdychanye memv 
szalo I snemy serczy teras y nayyeky ach wyemy | posyskaczy moye 
dusze szatraczoney aczkołyyek | kem nyeyest dostoyna słoy y nanky 
yaszey a | wszakos to obaczcze yaszym wyemym serczy y | roszmysl- 
cze tho sobye ysze nyemoszecze pany bo | gy yyeczszey wyernosczy 
ykasacz y^o yemnje | wsgardzone grzesney obczaszonego sercza 
a wsa I kosz yasz pan bog ky wszelkym sząszlnsnym rze | czą myio- 
szernym yczynyi a yakobyscze mnye | grzesney wsgardzone mogły 
smyelowanye po | wsczagnacz gdy teras tey ęodzyny bog y wszy | 
tek swyath mosze myecz Intoscz nademną ysze | mye moy czesky yy- 
step tak pretko wsyczkym łu | dzom nyegodną yczynyi którą wsyczky 
Indze sza | rznczayą y podeptayą tey wy szukacze Mnye | sze wsy* 
czy szprawem sromayą a yy mnye yyeł | kye zlosznyczy zachodzycze 
w oczy a sukacze mye | Panye myiy proszę wasz serczem ystayycz- 
nye I sałosznym lyeszacza y skłonyona pod nogy wasze | ysze byscze 
boga wsechmogaczego raczyły yozczycz | ye nmye ypadiye yboge grze- 
snyczy a raczyiy | my odpusczycz tho meszoboystwo y sloczynstwo | 
ktorem przeczyyko mą y prze czy yko moye ybo | ge duszy yczynyia 
pamyetacze myiy | oycze yesiym ty na thym swyecze czescz yasze | 
semgiyia y sławy nakaszyia y zyyotha | (123) yaszego smethky yluro- 
czyia ysze osobiywą czecz | y poczeche wyeczną za tho yeszmyecze 
a smye | łuy czesze nademną bowyem ya yest yboga tą | którą w po- 
wros dusnego nyeprzyaczeła ybadła | a thom ytraczyia czego wieczne 
stradacz musze f yusz sama sobye y wsyczkym łudzą bede brze ] mye- 
nyem opczaszenya Proszę nyechay yusz bede | yasza napodiyeysza uj 
thym swyecze y na cnym | Nyczego bardze sercze moye nyeszad^ 

O ostatni peryod niezrozumiiJy. Text łaciński cidiy tak brzmi: Et quu 
animi nimius enm dolar occuparet^ non mdgni pmdtU id corpori 
incommodvm. 



269 

ielko I tego yszebych D^gdy wyecze nyebyia yesyana | prawa 8Z08tra 
waflza yeno yszebyćh byia yesyana | yasza sgynyona szasze naiyeszona 
posyskana ayo | stra neczna a then fundament yest w serczy mo | ^ 
y8ze gdy mye kto bedze swal syostram | yaszą bedze serczy memy 
osobiyya gorskocz | a gdy yy tho siyszycze. Vyelką Intcscz mą nad | 
yamy ysze yy o mye yyeiye czerpycze y serde ( czne szye sromacz 
moszycze bowyem sze ya | sze oczy yusz musza strony moye lyekacz 
y sro I macz tby wsyszky rzeczy cbce cerpyecz a chce | ye pany 
bogy sza moy yystepny grzech ofyaro | yacz a proszę yszebyscze lu- 
tosczjhrye smyelo | yanye nademną myeiy a wyerne po | pany bogy 
sa mye slnbyiy a moye ybo | ge duszy ky posyskanyy szasze lasky 
boBze po I mogiy. | 

(124) Na the żałobną moye odpowyedzal brat yey przy | 
szedszy sasze kxobye a czekacz Isy opfythe yy | piyyayaczo sercza 
pełnego które sze od sza | losczy serdeczney yyecze nyemoszeeze 
wtrzy I macz O byada myne dzecze moye o yedyne | yeseiye sercza 
mego y dusze moye od dzeczyn | stwa mego myalem poczeche y ye- 
sseiye stobą | myeskayacz przystęp są ysze cze przyczysnę na | ser- 
Gze ymarle bratha thyego szalosnego nye | chay obiycze syostry moye 
poiyeye Isamy gor | skymy opkyythymy oczy moych Nyechay sze | 
nad ymariym dzeczeczem moym na yolą y na | plącze O thysacz 
smyerczy czeiyesnych mnye I szą by my boiyecz przynyosiy O duszo 
myela | droga O siy tho my (sic) yyelką zaloscz y boiyescz | czynycze 
o wyelka boiyesczy y zalosczy mego | boiyesnego sercza, ach bosze 
myeloszemy cze | gom sze yatho doczekał. O dzecze moye myele | 
przystęp yusz od mnye. Gdyszem telko dzecze | moye nalaszl dedy 
yusz od placzy przestane | a chcze cze dzysza przyacz tak laskawye 
y my I loszemye yako szadą yszeby mye grzesnego clo | wyeka my- 
losyemy bog przyal w ostateczną go | dzyne smyerczy moye a chcecz 
tak supelnye od | pusczycz the szaloscz nyeyymowną y boiyescz 
kto I rą sczebye mą y bede myal asze do mo | ye (126) smyerczy 
chcecz mocznye pomocz pokuty | y poiyepszenya gu bogy wsechmo- 
gaozemu sza | twoy czesky występ Wsyczy ludze którzy ych | obu 
wyelką zaloscz siyszeiy myeiy nad nymy I yyelką lutocz ysze sze 
szaden | nyemogl strzymacz yszby nyeplakal. | 

A thakosz oczecz swyethy oną żałosną posta | yą y łaskawym 
poczeszenym odmyegczyi | sercze szyostry swoyey thako ysze wsela 
dobrą | wolą dacz sze szasze w posluszensthwo klastor | ne pothym 
gdy wyeiyebny oczecz aman | dus nyewymowną sromothe ozyerpyał 
swyel I kym nakładem y sczeską pracza owyeczke | zatraczoną bogy 
wszechmogaczemy posyskana | sasze przywroczyi. Tedy sradzyi pan 
bog ysze I by la przyetha na takowe myescze gdze sze | łyepye y du 
szy poczesnej myała nysiy na thym | myesczy gdze pyeryey była 
a tako ye pyinocz | byia wyelka ky pany bogy y ostrosnocz syye | 
tego opczowanya zyyota fef ysze była stała | wesnotach swyethych 
asze do smyerczy syoye | tako ysze oczecz swyethy amandus za one 
wyel I ką sałoscz y boiyecz którą myal y od boga | y od ludzy byi 



260 

dobrse yeeeszon a raduyaee | sse fttogo )^ai2^ brath y%y vf%mf ^«M 
see my | (186) tha saloses tak dobrM sd^rz^A kochi^ 6«e w tym | 
y myał Btego wyelkye weseiye y rownyslal | sobye d^ywne Ihayettne 
beskye sradzmiye | yako y rzeciy słe dobrym^ kr dobreaiv przyda | 
y podnoBsyi czeE^o oczy swaye w nyebo do patia ) boga wycAky^ 
wdcecznosozy y dzeky ozynyaoz | bogpr wsacfehttogacaemy asee szye ftĘp 
sereze | 0wyetd roapiyyalo wyekrala^yy boga wMohmo ) gaos^gdk | 

O czeakym szmathky który na oycza swje | thego 
przypadlodyednegothowarzysza | yego cap. S^XVIDL ] 

Czaszy yednego gdy oczecz syyeliiy amandtui t t&yal wya^ 
chacz na drogę dano my sa thowarzysza | conyyersza yeitaego ktCFfy 
bladzyi w rosnmye | bardzo my ayek l&yMy #n hni ^faz^ ftyyethe- 
my I bowyem sobye rosmyslal yako nyewymoyfie tt<« | dttOMzy iK^a- 
lye krocz czyerpyal od dzywnych toyarzj | «K>y a wsakod yako oosmi 
poslusny wsal go | dObą. Przydało sze ysze pi^ysiy do yiddae | wszy 
rano przet obyadem atego dnya y tey | sze wszy byi yarmailc arosmaj^y 
Ind thą | sze byi sedl a ysze thowarzys yego bj^ 6fnokl j od deozy wirta- 
pyi yyeden dom do ognya yszeby | Sze osnsyi jf mysiyi sobye M 
konwyerz nye | (127) chay są chodzy a sprawya ozo hoffe a ya Sze 
bede | osznazal nyemoge sa nym chodzycz bede gso ty <tte ) fcal 
y Byeohczal s oyczem swyethym amandaszem yscz | a yako ryohld 
oezeoz s domy wysedl conwyerz | natychmyast wstał od ognya y sadl 
za stoi I mye | dzy rospustną czelacz pyaky którzy tasz tą na yar | 
mak byiy przyeiy a gdy wydzeiy ysze konryersz | dobrze yyno pyi 
a yasz wstawszy od stola pyany | stal sobye we Wroczech domy tae- 
wyacz sprośne | słowa yako pyany Natbyohmyast see nay rznezyiy | 
y yeiy gy rzekacz ysze ym ser ykradl a gdy | sze czy siy ludze tak 
smyeiye snym szarpały przy | sio pye(» meszoy szbroynycb ezy 
y tesz pomawya*] ly rzekacz ten siy mnyob rosnoszy yady bowyem | 
na then czas ta była nowyna y ten sln<di ysze | szydowye trniy krzes- 
czyany a tak y yeiy ony I sbroyny meszewye y yczynyiy takye wo- 
lanje asze sze pospoiycze wsyczy Indze sbyegiy . yydzacz | koniiryersz 
czo szye dzeye ysze yusz byi yeth | rad by sobye pomogl yszebysze 
szych reky yyal | y rzeki doczekaycze a stoycze trochę spokoyera | 
ysecz yą powyem a wysną yako sze thy rzeczj | dzeyą stanęły s nym 
a wsyczy ladze ymlknelj | sluchayacz. Rzeki conwyerz Yidzycze 
y mosze I cze pomnye dobrze baczycz yszem czy ya yest | (128) sa- 
lony a nyemadry czlowyek Mnyeczby thego | nyepoiyeczono aiye tho- 
warzys moy ten czy yest | mądry doskonały masz temncz sakon nasz 
tho I poiyeozyi y myeseczky my syadem daiy ysze | by ye w stndnye 
rzaczał a tako Indze sara | szal poczayszy od tey wszy asze daiyeko 
do te I go myasta gdze ymysiyi przycz wsycżky chce | tmcz gdze- 
kołyyek przydze Myeycze o thym | dobrą bacznoscz yszebyscze go 
czorychle dosta | ly bocz takye mordestyo myedzy vamy pocznę | któ- 
rego nygdy nyeuiyczycze a yusczy yeden | myeszek syadem wyal 
a wrzuczyi y yaszą | studnyą diya tego yszeby wy yczy którzy na [ 
then yarmark przyeiy potruiy sze ysyczy a po | mariy a przesto ya 



26i 

fĘ9J^ ^y ya^ było w»i n^ti \ ^hcalepi auj^m y.sez aiyeqi x)stąl w tym 
domy {I I otjiio i^a snam^d tjiiego ysze yą prayde powya | dą macz 
wy^y my^^k od joak a t)ieaczy j pelea maiyeh m^e^kow siadem 
y slpjjiych ma J w nym wyeiy^ które slotKe wsal o4 Bzydoy y za | kQO 
9ą«|B y 01^ t08Z diya tego y9zeby taky e mor | derstwp czyny I na4 lodźmy, j 
Ws)y9^ay0zy t^y rzeczy ono ro^natne chiopatyo | y wsy- 
C5zy Jiiwfya^ tą byiy 8z« eiy yeiy ezeiyeez I wyelkymy gpypyy y yo- 
ląiQZ ^yelkymy glo ] 9zy czq rychle po morderzą alosneg^ ab}^ | (i^P) 
VĄ ^yem^Ziekl yeden pochyyczyi roszeo drugy | szekyęre J^aady o^o 
kto mógł y hyąfutfity yako I s^atyeny pdby.ayapz domy komory do- 
ipja/emyagj | aze yszeby y g^że nalyesiy a goiymy myeczmy j kloJy 
pizfts lofl^ przea slome aaze aze wsyczy | ladze iabyeg^iy «zo payar- 
ifkjuk byiy przyeiy I przyaiy teąi na theft dzyy nyektoTipy dobrzy 
c?Qo I tbiyyy l^d9^ którzy oycza swyetego ąmandoaza | dobrze ^naiy 
41 ałyibacz yi?ę p^ym byia rzecz | Przystapyiy y yeiy mp^ypz aiy.ę 
czynycze kr^yy | de my dzalac;;e yestczy tho tako cznotiyyy ^pbry | 
iaa#3} yaecz by on tego zloczf natwą nyeuczyoyi | Ony thypl) alpy nye- 
djbafy ąiye gdy go nyenaiye | ęjy Conyyarsza thoyarzya^ ycj^o yeteg^) 
yy^diy I do woytha op« wazy. Yoyt kaaa} y waadzyc:^ | do ^mory. 
O thw>wycb rzeczach y o czeakycb | )xad|io^zach tbpyąr^yasui aifego 
Q<»ecz S. am^pdaa | nycz nye^yedzal telkp gdy ąze my i^ąą? yy- 
d;^ I Ip ky obyądy obacząyac? ysze ^ze thoyąrzya yego | dpbjr^^ pp- 
thym 4izaszem inogl aze ygracz y os^u | azy^z aedl yazeby yedfś^ a gdy 
przy/aedl dp gaapo | dy nathychmyąst pny c?5o w domy byiy y^eiy 
my I powyadpp;? ony ^alosnp nowyny yako a^e dzalo j aitoyąrzya^pm 
yego« Siy^a(VB .tho sljoga boązy », akk | szy 9ze na serczy 8;i?ym b^^ 
dzo, byesal do | yoytha w dom gdze byi Jthoyarzya yego | (130) yal 
proazycz woytha sza thpwąrzyazpm swoym | yszeby go wypnaozyi. 
EteczM wpyt żadną mya | rą to ynąeze bycz nye mosze kasze go W9ą- 
dzycz I do wyesze diya slosczy y wystepoy yego tho j byia o^c^y 
swyethemy rzecz bardzo nyesnosznye | czeska, praczowal by^ayacz 
y thą y sam o po | rade y pomocz a nykogo tak Injtbosczyyego nye^ | 
mogl naiyeacz gdy sze dlago dosycz nabyągal | a gorzkoapzą $wc^% 
swego aromayacz sze czesko | Nakonyecz swym wyelkym 99kUd^w 
y akadą | wypra;wyi konwyersza yaze y pnsczono a mnye | mai opzipcz 
ayyethy amandąs yszeby yusz yego | smethky konyecz wazeiy dedy 
aze dopyoro po | czeiy prawye saszye bo gdy sze yosz s woytem J 
y s pany rosprawyi s wyelką tradnosczą y s wyel | kym nakładem* 
Tedy wsyczy ladzye pospoiy I cze staiy my o szjhroth Gdy oc^cz S. 
ąmandus w nye | sporne godzyny sedl od woytha a wsyczy yuaz | 
byiy o thym siyszeiy yszeby on ludze myąl truoz | y yath rosuoaycz 
Veiy wsyczy nay Yolacz yako na | sloczyncze asze nyeamy^l yscfc 
u*zes wy esz ska | soyaiy sobyo nay palczy moYJacz weycze ptocz J 
ho ten yest który truye ludze bo yad y tru | czyne sobą noszy Ny^- 
hay nyemyema by ną | myal ycz*) muszy bycz sabyth od nas. Nye- 



') nyemyema by ną myal ycz = nie mniema by nam miał njić. 



262 

porno I gacz mv pjfenyadze yego Jfako my pomogły | (131) y vo^a 
a gdy chcal ycz a ystapycz a ony yyecz | yescze bardze y okrnA* 
nye poczeiy nay yolacz | nyektorzy moyyiy ytopmy go w tey rzecze 
kto I ra piynye podiye wszy dradzy moyyiy nye | chaymy bocz joą 
splugawy vode ten uyeczystj | sloczycza y saraszy aiye go 8palmV 
Ryenicz *) ( yeden okrntny pochapyyszy wyelky dlngy | roszeń wczysmu 
sze myedzy nye wsyczkye | y yal wolacz tako poslnchaycze mye pa- 
nowye I wsyczy nyemoszem temy kaczerzewy smyer | czy sromoth- 
nyoysze zadacz yedno yszebych go | ya przeklol w poiy tliym rosz- 
nem dlugym ya | ko przekaiyayą zabe yadowythą. Dapnsezeng | ysecz 
tego siyego yadowytego sloczyncze nagye | go przekoiye w snak 
a wsgore y podnyeszemy | na rosnye a moczno go przj^rawymy przy 
thym I mocznym plocze y opwaruyemy y ysz nyenpa | dnye o nyechay 
sze ten scyry ysnyche na powjetrzy nyechay wsyczkyemy swj*athv ya- 
wny I bedze ysze kasdy który ymo on podze bedze | myal wszgadl na 
sloscz yegoasteyganye | bne smyerczy bedze go kasdy przekiynal tako | 
ysze stego na thym sw^^ecze y na onym bedze | tym yyecze przekle- 
styo myal bocz tho nay | fandamenthnye siy łotr dobrze saslnszyi. | 
Sługa yyeczne Madrosczy aroandns swyethy j (132) 
slachal tych rzeczy s wyelkym lyekanym y cze | szkym wsdychanym 
asze od syinego ydra | czenya czesko plakal asze my po obiyezy 
czeklj I Izy s oczy asze ladze którzy na rinky staiy patrzą | yacz nay 
gorzko plakaiy a nyektorzy sze w pier | szy byiy a drudzy s Intosczy 
yyelkye załuyacz | oycza nyewynnego podnyowszy recze nad gloye | 
swoye iamaiy ymy narzekayacz a wszakos sza | dny nyesmyal elowa 
rzecz przet onym rosputh | nym ludem boyacz sze kasdy yszeby go 
tesz nyeye | ly gdy sze yusz chililo ky noczy roszesiy sze | Oczecz 
S. Amandus chodzyi dom od domy pro | sącz s placzaczymy oczyma 
diya boga yszeby sze kto | smyelowal a przyal go na gospodę aiye 
go ka I sdy od domy odpadzyi a wszakosz nyektore j dobre lyuthos- 
czyye panye rady by go byiy w dom | przyeiy aiye nyesmyaiy, Be- 
dacz oczecz swye ] thy tak zyerothny y wyelkym yczysky bo tyl | 
ko yusz oczekawal rychloiyby go wszeiy a szabyiy yusz na ten 
czasz wseczko my spomoszenye luczkye | odpadło a diya wyelkye 
szalosczy sedl boyasnyą | okruthne smyerczy padł podiye plotha 
a lyesacz thą | podnoszyi w nyebo oczy swoye salobnye od placzy | 
sapuchle do boga oycza nyebyeskyego y rzeki | O oycze wsyczkyego 
smyelowanya y kyedyszmy | dzysza raczysz przycz ky wspomo- 
szenyy w moym | {133) wyelkym czeskym ydraczenjhr o luthos- 
czyye sczo | dre sercźe yakoszes teras sczodre łuthosczy thyo | ye 
ky mnye przepamyetal O wyerny o laskayy | oycze wspomoscz mye 
dzysz necznego ybogyego | w thy eh yyelkych zalosczach O tho nye- 
mogę w mo I ym ymariym serczy nyemoge wymysiycz kto | ra m 
smyercz bedze czeszą yesiy ytopyonym | bycz abo bycz spalonym ab 
na okruthnym rosznje | sromothnye ymrzecz stych trzech smyercz, 
ye I dne musze podyacz A przesto yusz bosze oycze | poiyecza toby 

1) Ryenicz = Nadreńczyk w texoie łacińskim BtuHcua = wieśniak. 



263 

ducha mego 8zasmQC£onego pro | sze racz m^ecz lutoscz nad moyą 
zaloeną aromot | ną amyerczą bocz yusz ci.y są biyszY mnye kto | 
rzy mye ehcą sabycz. Tho żałosne narzekanje | przes nyektore Indze 
przyslo przet yednego ka | p]ana swyeczkyego tensze pretko byeszal 
a i moczą wyrwał y s reky ych y vprowadzyi go | w soy dom y prze- 
choyal przes nocz ysze sze mv | nycz nyestalo a rano pomogl mv są 
6 oney vyel | kye czeskosczy ysze oczecz S. V8edl od onego | slego lad v. 



O sboyozy y raytharze który soyczem S. | amandn- 

szem mowyl w borze cap. XXIX. | 

Gaszy yednego gdy oczecz swyethy sed w dro | ge myal 
tbovarzy8za młodego który mogi | pretko chodzycz. Przydało sze ye- 
dnego I (134) dnya ysze oczecz svyetłiy amandus byi tako | chory 
y spraczoyany mgiy ysze nyemogl tag | rychło yscz asze thowarzys 
yego byi w pumy I łyv od nyego oczecz swyethy ogledowal sze | 
y szeby kogo vyrzal ktoby snym sedł przes | bor kv ktoremy sze 
przybiysal a yusz było po | sno bo sze yv8z myało kv noczy a bor 
był yyeł I ky a atrasny bowyem wyeiye ludzy w nym sza | byano 
stanął przet borem czekayacz yszeby kto | natszedl y nadsło go dwoye 
ludzy którzy siy I pretko bardzo yedna byia młoda byaloglowa | 
a drugy chłop szadny okmthny^) s rosznem sze | lasnym a s długym 
noszom w kapturze czarnym \ asz one strasne postayy onego okruth- 
nego clilopa | sziyek sze oczecz swyethy amandus bardzo ogiye j do- 
wal sze yesziyby kogo mogl wydzecz sa szo | bą ydacz a nyewydzał 
nykogo yał sobye | mysiycz O myeiy panye czo to są sa łudzę | ya- 
kosz ya mą przecz przes ten bor długy ya | kosz my sze w nym be- 
dze dzało, y vczynył krzys | swyethy na serczy swoym y odvaszyi 
yscz a ony | my łudźmy w łasz gdy ynsz daiyeko w łasz we | siy 
ona pany przystapyła do nyego y pytała go | który by był abo yako 
by mv dzano powye | dzał ye yako mv dzano Rzekła myeiy oycze | 
{13S) sną czy ya was dobrze bom o was siychała | proszę wasz ysz- 
byscze mye słuchały spowye | dzy a wyspowyadavszy sze rzekła 
o nyestetysz | cznotiywy oycze skarze sze wą ysecz my sze | tak siye 
stało yyczycze tego chłopa który ydze | sa namy ten czy yest wyełky 
slodzyey y ray I tar ktorzycz w thym borze bardzo wyełye łudzj | 
pobył y tesz na ynszych myesczach byerzacz ym | pyenyadze y szu- 
knye snych sewloczacz żadne | go człowyeka nyeszonuye ten secz mye 
Bwyodl I y od moych przyaczoł mye wyvyodl tak ysze | musze yego 
panyą bycz Słysacz tho sługa boszy | siyek sze ste powyesczy tak 
ysze mało nye | omgłał y ogiyedował sze szałobnye y szeby ko | go 
mógł wydzecz abo słysecz abo yesły by mógł vstapycz ynszą drogą 
aiye w onym borze cze | mnym nyevydzal any siysal nykogo telko 
>ne I go sboycze który sedł sa nym yał sobye mysiycz | vstapyeiy 
j^a C2lovyek mgiy te mye tusz vgonj | y szabye mye a yesiybych vo- 
lal nygd thego | w tey pusczy nyeusiyszy yusz thv musze bycz | sa- 
yth y podnyołs oczy swoye w nyebo załobnye | szyrothnye y rzeki 

') chłop szadny okruthnj = łac. vir łernbUis. 



^64 

ach bosze y czo Bze dzysz | ma semaą dzaćz. O Hmyerczy yakod my 
yest I bardzo biyska. Gdy sźe ona pańy wyspowjadala [ (136) przy- 
stapyia do onego sboycze y yela go prosycz | potayemnye rzekacz 
eya myiy thovarzyszv ydz | tosz do tego oycza spowyadaysze bocz 
V nas w do j mv ludze są takye wyary kto sze mv spowya | da by 
nagfzesnyeyszy taky ego pan bog nyeopn | sczy yszeby myal bfćt po- 
tepyon a prżetho vczyn j tak dobrze aslM^z pan bog diya saslugy yego 
przj I dze kv w8pomo8zenyv przy ostatecznym vesthnje | nyv dokona- 
nya thvego. A gdy tak sobą szepta | ]y o tych rzeczach siyek sze 
amandus S. yesóżB bar | dże. Myslacż dob^e yszem sdradzon a on 
ś\»oy I oaw myiezacz przystapyi knyemy a oczecz swyethy | wydzacz 
ysze knyemV przystepnye z oną bronyą | którą myal w reky wesdral 
wsytek a i^syczko | przyrodzenye yego aiyeklo sze y mysiyi sobye 
ynsa I tr sgyne bo nyewyedzal czo sobą raowyiy a w stro | nę tey 
ptsezy byta rzeka piynaeza a podiye nye | steczka yaska^ a on sboy* 
GBft tak ozyayi ysze oczecz | swyethy amandus muszyi cfaodzyoz po- 
dłym rzeky a | on sboycza sedl w pnsczy Ody oezeoz syyethy | sedl 
sze dłzacaym serczem sboydza poczal mv sze | gloszem spowyadaos 
y ebyawyi my wsythko | mesaoboystwo y sbyanye które kyedy po^ 
czynyi I osobiyvye mv powyedzal o sabyozv okrnithiiym | sktofego Ml 
swcze oycza 8« batdzo siyekło | y rzeki czasay yednego wisedlem w te 
pa I (187) sczą dłya sbyanya yakom tesz y terasz styem sze | ymy- 
ałem prziysedł y nadszedłem yedtiego ka | piana temoazem sse apo* 
wyadal a sedl podiye | mnye ky rzecze yako y yy terasę a gdy sze | 
szpfowyeoa dokonała wyalem te dekę. ktc^ą | przy sobye nosze prze- 
klolem go y pchnąłem go | yode od szyebye. Stiiyeh sloy y postayy 
tego sbey I cze okruthn^^go sbiyat oiczecz S. y tak sze bardzo | siyek 
yi^ze pod smy^rtelny szymny ezekl po | yego obiyczy asz^ Ma pyersay 
od banya ćz^skdgo | ystal y samyiknal asze wsyezky smysiy yego | 
ystaiy gladayacz na streote rychloiy dekę yyaysi&y | przekoiye go 
y yepchse w rzekę k tak szyiae | go ydraceenya nyemo^ daiye ałye 
ytiśz chcal I pasca na seemye bardzo sałobnye peglildal ya | ka całe^ 
wyek ktdryby rad smyerezy ysedl | yyrzayszy yego salobne obiyoze 
ptttiy enego | sboycze przyskoczyła pretho y yohyaczyia go pod | ra- 
my ońa swey a dzerzacź go moczno rzekła: | Oycee dobry nyeohoey 
sse bacz nycBabyedz \ ya«z a sboycza rzekł teez Vyeiye my dobrego | 
o was powyadano otocz vą dzys pomaga ysze | yasz sostawyą przy 
seyyocze prodcze boga ysecz | mnye ybogyemy sboyczy okruthfietty 
ky wspo I moezenyy przydze przy skonanyy moym | {186) A thakosz 
wyszły s on«go borv a thoyarzys oy | cza S. amandusza szedlsał pned 
bore^ px)d | drzewem ezekayacz go. On sboyeza swą nye | wya^tą siy 
daiiy^ on lyedwy stapayacz sedl | do thoyarzysza swegb a przysedsuy 
padł I tm śzemye bowyem wsyczko sercze y ozało | w nym drzalo 
y ły^szdl e^ycho przes długą | chyyiye gdy sasze przysedl ky taoc^ 
s«dl I w drogę proel^cz pana boga s nabusnym wsdy | ehanyta mi 
oaegD zboycźe aby my pan bog | wedlng wyary yego dal tbo otray- 
macz ysze | by go nyeraczyi potepycz przy ostathnym ve | sthnyeayy 
fikonanya yego. Na te prosbye | oczecz swyethy amandus wsal tak§ 



285 

wyado I mocz od pana boga yszebym w tłiym azadne | go watpyenya 
nyemyal ysze on sboycza dla | modiythvy yego myal bycz sba- 

^OD. j 

O nyeprzespyecznosczach które oczecz S. | Amandns 

myal na wodach cap. XXX. 



Czaszy yednego oczecz S. według swyczayy | swego ya 
chał do Strosbarky a yadacz zasze | do domy yachal przes bystrą 
yode głęboką | y wpadł w nye y klaskamy noyymy kto | re byi so- 
bye spysal o yyeczne madrosczy | (139) a daszny nyeprzyaczeł ba- 
czacz ysze oczecz swye | thy amandns był w nyeprzespecznosczy ~ 
smyerczy | sburzał yode ysze płynął na obłycze bes wseł | knego spo* 
moBzenya ałye bog wszechmogaczy kto | ry wyerny swoym a nye- 
opnscza ych sradzyi ysze | go nadyachał młody riczersz yadacy tesz 
strosbar | ky ten sze smyełye po ny waszył w one okrathną | bystrą 
wodę y pomógł my s oney nyeprzespye | cznosczy smyerczy y test 
thowarzyseyy yego drngyego | czaszy s posinsenstya swyetego 
yy I jacbał oczecz S. amandns na drogę na yosze czaszy | szymnego 
wyatry y mrosznego a gdy tako w ce | szkym szymnye yachały przed 
czały dzyen nycz | nyeyedzacz przyeiy ky wodze bardzo głebokye | 
kwapiywye płynacze yosznycza który go wyosl | nyeobacznye prze- 
yroezył yosz a oczecz S. amandns | s wosa yypadł wodę asze w nye 
w snak yłyekl | a wos prosto nay padł tako bedacz w oney yodze | 
nyemogł sze ruszycz na szadną stronę any sobye | mógł żadne rady 
dacz a takosz płynął y on y yos | asze przypłynęły ky yednemy 
młynoyy sbyegły | sze łudzę y ychyyczyły oycza swyetego czhacs | 
radży pomocz s oney wody ałye yosz czesky | na nym łyeszal ten 
go bardzo przyczyskał y | pograszał a tak swyełką pracza y trudnos- 
czą I {140) wosa który na nym łyeszał dobyły oycza S. aman | dusza 
yody pełnego na brzęk yyczagneły a gdy | yysedl s wody omarslo na 
nym pretko odzenye | od wyelkyego mroszy, drzal oczecz 8. od syi- 
ne j go szymna asze seby yego kołatały a takosz sza | łosny bardzo 
leszał czycho przesz długą chyyiye | y weyrzal w nyebo do pana 
boga y rzekł Nye | stetysz foosze wsechmogaczy czo mą rzecz abo 
czo I mą czynycz yusz bardzo posno w nocz ty nye | masz szadnego 
myasta any wsy gdze bych sze | roszgrzal abo poszyyyez mogl mu- 
Bzeiy ty ymrzecz | tocz bedze salosna smyercz a pogl&dayacz f tą | 
y są yyrzal daiyeko na górze wyoske małą | łyasl yako mogl mokry 
smarsiy, a tak oczecz S. | chodzył dom od domy prosacz gospody diya 
bo j ga ałye był odpadzon od domy tak ysze sze nyg | nyechal Bmf- 
loyacz nad nym począł | sze bacz oczec S. y zayołał wyełkym glo- 
szem I do pana boga rzekacz O panye l>osze mogłeś | my byi dacz 
ytonacz tedy bych yusz byi sbyi | radny e a nysły thy od szymna na 
tey drodze | musze ymrecz to żałosne narzekanye ysiy | szal yeden 
kmyecz który go tesz był od domy | swego odpedzyi smyeloyayszy 
Sie nad nym | byeszal wszał y pod ramye swoye y wyodl | go w dom 

Sprawozd. Komis, język, t III. 34 



»woy a takoscz oezecz S. strayyl | (141) one wsitke nocz wyelkym 
vdraczenyv. | 

O malatkym wychnyenyy y odpoczynye | nyv któ- 
rego mr pan bog na mały czasz do | pnsczyl capitn- 

lumXXXL| 

Pan bog myal ten swyczay kv oyczv 8vyete ( mv amandn- 
gewy ysze gdy go yeden smętek | opusczyi nathychmyast drngy byi 
gotoY a tag I myiosczyyy pan swyg ygracz s oyczem S. aman | duBem 
be9 przestanya. Czaszy yednego dopn | sczyi my pan bog prosznoyacz 
aiye nyedlngo | a bedacz oezecz S. prosny od smetkoy y przeczy | 
wnosczy przysedl do klastera yednego panyen | skyego a czorky yego 
duchowne w myiym bosze | bytaiy go yako oycza swyetego laskayego 
yako I by sze myal czo by sze s nym dzalo rzeki | oezecz S. czorky 
moye myele boyesze ysze | siye teras około mnye a to przesto ysze 
ynsz I dobrze przes pntrzeczy nyedzel5*e yakom | any na czeiye any 
na tezy nyodkogo nye | byi ydraczon yest czy to naprzeczyyko me- 
mv I staremy swyczayevy boye sze myele czorky ( ysze mye yusz 
pan bog przepamyetal a szedzacz | tako oezecz S. amandns 
V oknye s onymy pan | namy sakonnymy przysedl brad yeden 
sakon | ny y sayolal oycza swyetego yszeby do nyego | (142) 
przystapyi y rzeki myeiy oycze byiem theras | trochę na yednym 
samky a pan pyino sze py | tal po wasz gdze bj^scze byiy a bardzo 
srogo I podnyowszy swoye reke przysakP) przeth | wsyczkymy ysze 
gdze yasz kolyye naydze mjccz | przes vas przekoiye a tey grosby 
my tes pomogły | panyetba rospustny yego nabiyszy przyaczeiye | 
aczy yasz yusz w n5*ktorych klastorzech szukalj I diya tego yszeby 
ymysl sabycza vasz vypelnj*iy | a przesto bacz ostrosny a myeycze 
sze opatrznje | yesiy vą myi yest żywot wasz Siysacz te no | wyne 
oezecz syyethy siyekl sze y rzeki rad | bych yyedzal czymem smyercz 
sasluszyi rzeki | brath powyadano pany yszescze corke yego ya | ko 
ytesz ynszych yyeiye ludzy odwroczyiy a ky | zyyothowy oszobiy- 
yemy przyyyediy a tesze ladze | mayą za nagorsze nad wsyczky la- 
dze którzy na | swyecze są byi tesz tą masz yeden rospu | sthny 
smyaiy ten sze rzeki o was wszal my lub | odwyodl my nyektorą 
bardzo myią panyam | yasz sze oddaiyia odemnye a nyechce na mye | 
patrzycz a to on wsyczko czyny a gdy oezecz | swyethy wsyczke te 
nowyne wysiyszal rzeki | pochyalou bacz pan bog y pogyapyi sze sa- 
sze I do okna y rzeki do czorek swoych Eya dzatky moye myie 
myeycze sze dobrze | (143) yusz czy pan bo^ wsecbmogaczy na mye 
spomnjal | a yescze mye nyeprzepamyetal y powyedzal | ym one swa 
trudną nowyne yako my sza | dobrocz chzano sloscz oddacz y aiyi 
placzycz. I 

') .prłf saki =r przysi^ł w oryg. jurami. 



267 



O przyasnym zacboyaoyr które czaszy | yednego 
czynyl 8 paDem bogyem oczecz | gyyetby amandus 

cap. xxxn. I 

Tycli czasów czyerpyenya yego nyetelko od | op- 
czycb aiye tesz y od domowych gdze mye skal czyerpyal osobiyyye 
gdy slnga yyeczne | madrosczy amandas S. czaszem mgiy y chory 
przy I sedl do ynfyrmarye aby czalv Bwemv ma | lą wscesnocz vczy- 
nyi a gdy oczecz S. sye | dzal sa stołem myiczacz yedlug swyczayy 
«ve I go byi od drugycb na^grawan posmyeyanym | y sloyy rosmay- 
tbymy wsgardzouymy asze byi chorszy nysz pyeryey asze taką lu- 
tosczą byi I poruszeń są nad sobą ysze Izy opfite szoczy | yego piy- 
neiy po obiyczy yego y yustha pospoly | sz^edzą y spyczym Myiczal 
oczecz S. amandus | a oczy swoye podnoszyi wnyeb do pana boga | 
y mowyi wsdychayacz czesko ach bosze aszas | n5*eraczys doszycz 
myecz na moye nędzy y | ydraczenyy które czyerpye yednye y v no- 
czy I aiye tesz y yedza moya y pycze przy stoiyc. | (144) Muszymy 
bycz smyeszano przeczyynosczamy te | go szye często y wyeiyekrocz 
przydayalo | oyczy syyethemy. | Czaszy yednego wstawszy | od stola 
sasmuczony nyemogl sze daiye vtrzy | macz aiye sedszy na swe myes- 
cze tayemne | rzeki do pana boga Eya o namyiszy bosze j y panye 
wsytkyego swyata bacz royio8czyv y | laskay ky mnye vbogemy czlo- 
wyekeyy Musze | dzys stobą rachunek czynycz, bo aczkolwyek pa | 
nye nyeyestes nykomy nynacz powynoyathy anj | nynacz opwyasan 
a tho diya wyelkosczy panstya | tyego a wszakosz według thyoye nye- 
smyeme I dobroczy. Racz dopusczycz serczy pelnemy sa | smuczenya 
y opczaszenya^ tobą sze otrzesyycz | które nyema nj^kogo ynszego 
komy by sze yska | rzyio any tesz ma kto by ye poczeszyi, panye | 
naUakawszy wsyczko to przekłada na cze kto | ry wsyczkye rzeczy 
są tylko yyesz praydzy | wye, y wyesz myiy panye od narodzenya ! 
szyyotha mathky moye laskaye luthosczywe | sercze myalem po wsyczky 
dny szyyota mego | ktoregom kołwye czlowyeka wydzal yesme | tky 
abo w yakym ydraczenyy myalem nad | kaszdy lutoscz serdeczną 
a nyemoglem słuchacz | gdy komy przymayyano yoczy abo krom oczy { 
any sądne rzeczy ktoraby kogo opczaszyia Tego my poswyatczą 
wsytczy towarzysze | {145) moy y sesnayą tho trudno y lyedwy kye- 
dy I o mnye byio siysecz yszebych ya którego brata | abo któ- 
rego czloyyeka gorszym yczynyi sloyy | swymy any thy preła- 
thom aiyem wsyczko | w lyepsze obraczal yakom nayyecze mogl | 
a gdym nyemogl naprawycz myiczalem abom | odsedl przecz 
yszebych nyesiysal onego, kto | r/m ludzom czescz przes omoye była 
^lakaszona | byiem s wyelkye łuthosczy thym przychilnye | szy diya 
''bego yszeby szasze ky svey tezy ) y slawye przysiy. Ubogych Indzy 
i przyaczol | bosych oczeczem byi weswan ych teszem byi | oszobty- 
wym przyaczeiyem ludzy smethnych y | opczaszonych którzy do mnye 
nrzychodzyiy na | lyewdsy takową poradę y mnye ysze ye | seiy 



268 

y dobrze poczeseny odemnye odesiy | a bowyem splacziyyymy płaka- 
łem a smeth | nymy smeczyiem sze a nyetyikom myal | lutoscz nad 
kasdym biysnym mogym aiye tesz | y nad swyerzatky nad ptasky 
y nad kasdym | sŁworzenym tbwoym Myiy panye gdym siy | szal abo 
yydzal sasmuczenye ych abo ydra | czenye yydzai boiyalo mye ser- 
cze y prószy | lem czebye nayjfszego pana yszeby ye wspo | mogl 
wsyczko CEO na swyecze szyyye nala { szło laskę y lutocz yomnye 
a tby laskayj | (146) panye dopuczas nyektore na mye o których j 
8. payel apostoł powyada a sowye ye fal | szyyymy brathy ysze 
sayiną okrutnoscz prze | cyvko mnye mnoszą yako thy myioscyyy | 
panye lyepyey wyes a thobye dosycz yawna | yest sloscz ych ach 
łaskawy panye intho | sczy myey na thy krzywdy y yczes mye są so | 
bą Odys yusz oczecz S. Amandus dobrą chyj | lye sercze sye 
yezeszyi y ochłodzyi w panye | bodze pothym sze yspokoyi y zasnął 
mało a | wtym saznyenyy myal takye osyyeczenye od | boga rzekacz 
Rachunek thyoy dzeczynny | ktor^^s czynyi przedemną pochodzy stad 
yaze I nyemas na wselkny czas pyinye bacznosczy na | słowa yczynky 
y obyezaye czyerpyaczego crista | sza wyecz ysze ya bog thvoy nye- 
dosycz I mą ysesz tak łaskawego lyuthosczyyego sercza | yescze yye- 
czey chce potobye, chce ysze gdy | sławy abo obyczaymy bedzes oay- 
grawan y | prześladowań nyetyiko yszeby to czyerpyal aiye | sze tesz 
są w sobye tak mnszys nysycz (sic) ysze | by nyesedl spacz aiyesby pyer- 
yey sedl do prze | sladowczoy swoych a yako nayyecze moszes ych | 
sbnrzone sercze yczysycz y yspokoycz słowy | thyymy slothkymy 
y obyczaymy pokornymy abo | wyem thakowa czycha pokora yesmyecz 
myecz I s reky nyeprzyaczyelskych a yczynjs ye młge | (147) we 
slosezy ych patrzay a bacz ysecz tho yesth | droga stara a doskonalą 
ktorey myeiy Cristns | yczyi swoiyenykoy swoych gdy ym rzekł Oto j 
wasz sziye yako oyyeczky w posrodek wyikow | Sługa wyeczne ma- 
drosczy oczecz 8. amandus gdy sze | ocznal a xobye przysedł ta droga 
doskonała yy | dzała my sze trudna a czesko my byio o tym my- | 
siycE a yescze czese y^dzalo my sze tak czynycz | a wsakosz ydal 
aze w to dobrowolnye a po | czai sze w tym cwyczj^cz y tego sze 
ycaycz. I 

Pothym nyedługo przydało sze ysze oycza 8. | yał przesladowacz 
conyyersz słowy pysnymy | wsgardzonymy smyiczal mv tego wsycz- 
kye I go czyerpiywye oczecz 8. Mnymal yszebysze | thym dosycz 
wdzecznye pany bogy zasługo | wał aiye wewnątrz w serczy boskye 
napo I mynanym byi napomynąn yszeby sze yecze | pyinye y wcze- 
snye pany bogy szaszlugoyał | Gdy yusz byio wyeczor a brath on 
konyyerz | yadl w nyemocznjczy sedl pokornye oczecz | swethy aman- 
dus y stal y drzyy nyemocznjcze | czekayacz bratba konwyersza gdy | 
by wysedl a gdy w5*sedl sługa boszy nathych | myast padł przet nogy 
yego y rzkl glo | sem pokornym conwyerszeyy Eya myiy | (148) 
oycze cnothiywy ytczycye pana boga ye | mnye ybogym czlowyecze 
a yesiym yasz sza | smyczył odpuscze my diya boga brat conwyersz | 
stanowyi sze yydzacz tho dzyyyi sze bardze | y rzeki wyelkym glo- 



269 

gzem. Nyestocze czo sa | dzywy ozyDycse^} wsakoacsczc my oygdy 
Ma I dne przykrosczy nyeaczynyiy any sadnemy | brathy yą czy wad 
esesko obraszyi y zasmu | czyi słowy mymy azlosnymy ya yasz pro* 
Bze j yseebyscze my odpusczycz raczyiy a thakosz j eercze ye^o byio 
Yspokoyone y przysedl ky | pokoyowy. Potbym drugyego czaszu | gdy 
ocaecz S. AmaDdns szyedzal aa stołem w go | sczynym domy brath 
yeden słowy bardzo | szlosnymy powstał przeczywko oyczy swye j 
tbomy amandnszewy oezecz 8. cznot y do | broczy peUy obroczyyszy 
Sie gy onemy | braźhy laskawye bardzo wdaecznye y przy | asiiye 
roszmyal szyc nan yakoby go wdzenym') | kiyenothem daroy«J on brath 
dzyyyi sze za | myiknal szą w sobye y takyes zasze oUycze | awoye 
bardzo przyasnye obroczyi ky oyczy a | mandusewy ten sze bratb szf 
tiio powyadai | sedszy po obyedze do myasta y rzeki tagem | dzysza 
przy obyedse czesko yest zasromoczon | yszem sze yecze nygdy tak 
bardzo nye sromal | gdjhn (149) przy stoiye zadzal brathy amandu- 
sze I wy yalem przymawacz smyeiye słowy wsgar | dzonymy on siy- 
sacz tho obiycze swe bardzo | slotko ky mnye sklonyi aaem aze tego 
eze I sko zasromal y zaczeryyenyal dzywyacz sze | takowe dobroczy 
przeczywko slosczy moye | a ta przykladnocz mamy zawdy na pol^e^ 
psze I nye mogye. 



yako oezecz S. Amandus od wyelkye^^o zmat | kv 
przysedl w czysnyenye y ysrdraczenye j szmyerczy 

cap. xxxin. I 

Gaszyyednego przes wyeiye noczy sdalo sze | (^czy 8. 
amaduszeyy yakoby przes sen nye | czo w nym mowyio ten psahn 
o mecze pa | na naszego dsus deus meua respice tn ma | a gdy sze 
sny oczuczyi sziyek sze bardzo | a ten psalm mowyi na krzyszy szyjce- 
ibym I wyelkym ydraczen}^y ysze byi opnsczon od | boga oycza y od 
wsyczkych pospoiycze, baczacz | oezecz 8. am&ndns takowe częste na- 
pomynanye | przes sen gdy oczuczyi za kasdą raszą siyek | szye bar- 
dzo y yal sze bacz y naczal yolacz | do pana Oristusza na krzys 
s płaczem gorzkym | y Izamy opfytymy moyyacz ty słowa O nye | 
stetysz panye moy y bosze moy muszeiya | lyepag snowy s tobą 
ykrzyszoyanye czerpyecz | {150) a wszakos panye moy łaskawy racz 
yypełnycz | woiyą thwoye we mnye ybogym człowyecze | na ^ czescz 
czyste nyewynney smyerczy thyoye | telko racz bycz semną a yspo- 
mosz myc yszebych | wsytky przeczywnosczy mógł swyczesycz a | ta- 
kosz poth3^ nyedlugo przypadł nan krzys | czeskyego czyerpyenya 
poczęły roscz y | mnosycz sze oyczy 8. amanduszwy czo dzyen tiio | 
wyetsze asze nakonyecz byiy tako wyełkye | y czeskye ysze ybogjfe 
chore czalo yego tak | semgiyiy asze yusz do ostatnyego skończenia 

O Nyestocze czo sa dzjwy czynycze = Papae quid miri jam fads. 
Ojcze co ty czynisz dziwnego? =r Nie jest (tak) ojcze co za dziwy 
czynicie. ') wazenym = cennym. 



\ 



?70 

zy I Yotlia kv ktoremy sze jfuBZ przyblysal, bo czaszv | yedaego gdy 
odsed) od pospolstva bracze swoyey | od wyeczor sedl na swoy po- 
koy a takoscz wsycz ka mocz yego od nyego odeszła wszytek 
Ystal I asze sze mv wydzalo ysze myal yusz vmrzecz | O mglawsy 
lyeszal tako czycho ysze sze szadna szy | la w nym nyernszyia do- 
wyedzal sze thego ye | den czlowyek yego wyerny serdeczny przya [ 
czel ktory ko przyglądał tegosz tesz czlowyeka | oczecz S. czi^ską tra- 
dnosczą y Yczyerpyenyra | panv bogv byi posyskal tensze przybyeszal | 
(151) s wyelką szalosczą y gorzkosczą y yal patrzycz | ręką szyro- 
tha V serczY oycza S. yesiyby ye | cze szyy byi aiye yusz byio 
y sercze y wsyczko j vstalo ysze sze w nym nycz ny^ruszyio tak 
ya { ko w mar | lym czlowyecze baczacz tho on dobry | czlowyek 
vpadl na szemye od syine zalosczy | y smetkY y yal czesko plakacz 
y żałobny e narze | kacz mowyaez thy słowa O bosze wszechmoga- 
czy I racz sze poszalowacz thego sercza słachetnego | które sercze czye- 
bye myeloszerny bosze przes | dlugy czas tak nabosnye w sobye no- 
szyło lu I dzom smetbnym myiosnye y poczesnye przepo | wyadalo 
słowy y naukę pysma po wsyczkye sze | my roszerzało y roslawyalo 
yako to sercze drogye | yusz teras tey noczy Ystalo y Yczychło. O ya- 
kosz I to sła nowyna ysze sercze tak słacbetne kto | re savsdy byio 
boga pełne yusz ma gnycz a ysze | yescze dłusze tobye panye bosze 
na czecz na | cbYale y yyełye lyudzom na poczecbo nyema | bycz 
szywo a thakosz ten sze dobry syn Yyer | ny oycza swego duchow- 
nego narzekayacz szalo | bnyc y s płaczaczymy oczyma schyłał sze 
często I krocz do oycza 8. Amandusza maczayacz sercza, Yst y rekv 
yego patrzayacz yesiyby yescze byi | szyvy abo Ymariy a szadny szej 
człony ek nje | ruszył bo lycze yego było blade poszolkle | (162) Ysta 
yego sczernyaiye a wszytky snamyona szj^ | wotha byiy odesiy tak 
ysze był yako czlovyek | vmariy którego yusz na mary wloszą a to 
trva I lo tak długo yakoby dobrą myiye mógł vdz | poky oczecz S. 
amandus tak lyeszal obumarły | w ten czasz dusza yego piynała^) w bo- 
dze y w bo I stwye wydzacz praYdzyyą J^ednoscz boską vye | czną 
bowyem gdy byi począł tako mglecz po | czał szye byi czeszycz bo- 
gyem snym szye rosma | wayacz szą w sobye y naczal tako mowycz 
O I wyeczna prawdo bosze wszechmogaczy glebokocz sa | dov tliYoych 
y dobroczy thvoye yest skrytha wszy | czkyemv sthvorzenyv otho 
sługa thyoy vbogy na ; dzewą sze yszo yusz yest konyecz zywotlia 
mego f bomy tlio Ykasuye mocz y zyia moya odomnye od | chodzacza 
yusz terasz na ostatecznym doskonczenyy | zyvota raogo movye atobą 
wyelmosny panye kto rego nygd krzycz *) any sklamacz nyemosze bo- 
vyem tho ( bye wsyczky rzeczy yawne są wszakosz thy teł | ko szą 
wyesz yako yest myedzy mną a thobara | yako sze ktobye ma ser- 
cze moye a przeto szu | ką łasky thvoye wyerny oycze nyebyesky 
a ya 
moy 



kom kolyye kyedy Ystapyi od drogy praYdzyve | ach bosz« 
askawy tego my teras sal y mą | sza tho skruchę szewsycz- 



*) plyuala - rozpływała się. *) krzycz n oszukać fallere poiesL 



271 

kyego Beczą mego a | proszę cze yszeby moya nyespravycdlvyosez I 
raczył YSprayyediywycz twoyą krwy dro^ą | (158) nyewynną wedluk 
lasky dobroczy tvoye a ve | diuk potrzeby moyey Vspomny teras 
myiy pa I nye yszem ya thvoye naczystczą krevy nyevyn | ną po 
wBzytky dny szyyotha mego do8toyn)*e | wysoko przechyaiyal yakom 
mogl naiyepye t©y | sze szada yzeby przydoskonczenyy zyvotha me | 
go wsytky grzechy moye omyła Eya teras wasz | zada y proszę po- 
kijfeknyeze wsytczy swyeczy | osobiyy-ye łaskawy myioszyemy S. My- 
kolayy podnye | scze wsgore recze wasze a pomoscze my pana pro- j 
sycz o dobre sczeszne dokonanye zivotha mego | ach naczystsza sla- 
chethna latosczyva madko maria j poday my dzysza recze thvoye las- 
kave a tey go | dzyny ostateczney zyyotha mego przymy dnsze | 
moye slasky thvoye w obronę thvoye bosz thy myia | panno telko 
sama sercza mego poczecha y vesze | lye ach pany Iaskava 5^ matbko 
moya sathym oczecz | S. Amandus rzeki on wyersz który pan kry- 
stus I mowyi gdy na krzyszy syyethym ymyeral In \ manus tuaa do- 
mine commendo spiritum meum, Ylaskaye | reoze thyoye panye po- 
lyeczą tey noczy dusze [ moye Eya myiy angeiy wspamyetaycze 
ysze I sze sercze moye smyalo gdym vasz telko sziy | szal myenyacz 
powsytky dny zyyota mego | O yakosz cze wy mnye często w mo- 
ych zalosczach | y smątkach krothochyyiye y yeseiye nyebyeskye | 
(154) czynyiy y czestoscze mye od nyeprzyaczoi strzegły | Eya o sla- 
chetny dochowye yusz czy teras przycho | dzy na mye ostateczny 
yczysk potrzebn5*e wspomo | szenya. O yusz terasz wspomogaycze 
opronycze | mye ot srogye okruthne obiycznosozy nye | przyaczoł 
siych I duchoy O panye nyebyesky chva | lye czyebye y dzyekuye 
thobye yszes my przj | skonanyy mogym raczył dacz rosum y ysna- 
nye a | yusz schodzę s tego swyatha wy erze supeł ney | czaiye krzes- 
czyanskye Icrom wsełknego watpje | nya y krom wselknego strachy 
a praydzyyje | odpusczą wsytkym tym którzy mye kyedy sma | czyiy 
yakosz thy panye moy odpusczył na krz^^szy thym | którzy cze sa- 
byaiy. O panye bosze moy laskayj | thyoye czalo nasyyetcze ktorem 
dzysza yemsze przj | yal aczem hory był Nyechay my bedze zaczy- 
cze I lyem y prowadzyczeiyem asze przet boskye obij | cze thyoye. 
Ostateczna prosbya którą thobye | myiy panye czynye przed skona- 
nym moym Słache | tny panye nyeb}*esky proszę za wsytky myie 
dza I tky moye duchowne które sze osobiyyą yyeczno | sczą ky mnye 
obroczyiy na thym nędznym swje | cze! O Myioszerny bosze yakosz 
tby na ostatecz | nym szesczy syjatha thego thyoye myele swolje | 
nyky swemy oyczy nyebyeskye my wyerney my | losczy poiyeczyi 
w tey sze myiosczy nyechay | dzys thobye odemnye będą poiyeczony 
yszeby I (155) ych raczył bronycz y strecz a syyete dokon | czenye 
szyyotha ym dacz yusz terasz byerze od | wroczenye szyye od wsycz- 
kyego stworzenya | a przyyraczą sze ky wycrnemy bogy sthyorzy | 
czeloyy memy kv pyerszemy poczathky yyeczne | go sbayyenya od 
:toregom posedł. Gdy sze tak [ yyeiye są w sobye smyiosczyyym pa- 
lem rosma | vyał y yoscey yyeczey nj^s napysano ystal wsy | tek 



y 



272 

8zą w sabye y vpa<ll w taką wyeiką mglo8C9( | o ktorey powyadano 
teras ysze y on azą y tesz | wsyczy mnyemaiy aby Jhisz myal vm- 
rzecz I Pothy oczecz 3. amandna przysedl sasze xobye a | serese 
smarle poczęło sasze oezyyyacz a ezlonkj | chore poczeiy mocz bracz 
tak ysze wszytek kv | szyyothr sasze przysedl yako pyervey s laaky 
boszej. I 

yako czloyyek czyrpyaczy svoye czyerpye | nye ma 

obraczacz pany bogynaczeczna chya jleyyegosyye- 

tey mylosczy ofyaroyacz cap. XXXTTTT. 



Cyerpyaczy slnga boszy Amandns syyetby bedacz | w ta- 
key dlagye yalcze przerzeczoney naczal [ sobye głęboko rosm^slacz 
skrythe dzyyy bosze | które w tym obaczal czaszy ^^^^go obro- 
czyi I sze ky pany bogy oczecz S. s nabosnym wsdycha | nym y mo- 
yyi do pana boga. Ach slachetny pa i nye thy moye czVerpyenya są 
a wyerschy | na yeyrzenye yako ostre czernye które | (166) przes 
czalo y kosczy przenyka przesto cze proszę | laskayy panye racz tho 
dacz yszebych s czemya | boiyesczy wysedl owocz slotky nanky do- 
brey I poszyteczne yszebyszmy ybodzy ydraczeny ludze | thym czyer- 
piyyje czyerpyeiy a ky boskyey chya I lye nasze czyerpyenye obra- 
czacz y ofyaroyacz ymje | ly 6dy tego oczyecz S. Amandas przes 
dlugy czasz I od pana boga zadał naposnye. Stało sze czaszy yedne- | 
go yze byi zacbyicon y rzeczone yemy ykasaoz z wj | soką slachet- 
nocz szyyotha yego y ykasacz yako czlo j wyek czyrpyaczy mnyema 
poiyeczacz y ofyaroyacz: | czyerpyenye swoye. A od tego słotkyego 
przemo | wyenya y slow bardzo łaskawych rospłyneła sze du | sza 
yego w czeiye asze ystaiy wsytky smysły yego | czala a sokyythe 
pełnosczy sercza yego roszesrzy j ly szyc szadzę dusze yego po 
wsyczkye szeroko | sczy swyatha y tesz nyeba dzyekuyacz pany bogy | 
serdeczną głęboką zapałyooą zadzą y rzekł: | O panye yesiym czye 
kyedy chyaiył nyepyinye | we wsytkym stworzenjfy ńiyoym które ną 
do I brocz y roskosz thyojfa ykasuye Eya yusz teras | weseiye musze 
wyskoczycz nowym skokyem sercza | mego y nyepo8poI5Hhą chyałą 
ktoreyem przettym | nygdy nyeusnał a terasz my dano snacz y czer- 
pye I nyy memy a przesto sewsytkyego gmnthy | sercza mego zada 
yszeby wsytky załosczy y czjer I pyenya ktorem kyedy czyerpyal 
y wsyczkych | łudzy po wsyozkym swyecze sercz boiyesczy | (157) 
y serdeczne szalosczy ysytkych ran boiyenye | ysytkych chorop czyer- 
pyenye ysytkych sercz ydra | czonych satroskanych smethne wsdycha- 
nye ysytkych j oczy placzaczych Izy ysytkych łudzy podeptanych | 
ynyszonych wsgardzenye yszykych nędznych wdoy | y szyeroth nye- 
dostatek y krzyydy. Tesa ysytkych | łudzy ybogych głot y nędzą 
czyrpyaczych s czyeskye | sranyenye y suche pragnyenye yszytki 
kreyj | przelaną meczenykoy swyethych ysytkye weso I łe y ąuythna 
cze y mlodosczy woiye łamanye y pod | danye wsytkyeh przyaezo 
bosych yczynkj^ boiye | sne y ydraczen5^a czał ych y wsytky yawne | 



H 



273 

y tayemne boiyesczy y przeczywnosczy ktorem | ya abo który czlo- 
wyek czyerpyaczy vdraczony kjedy czyerpyal w sczeiye na serczy na 
ymyenyv na tey w pryaczyeiyech ') czokoWye który czlowyek kye | dy 
ozyerpyal abo czyerpyecz ma asze do sądne | go dnya tbo wsytko 
bosze oycze nyebyesky nje | chay bedze na czecz na chyale wyeczną 
tobyo y I synowy tbvemy yedynemy czerpyaczemy pa | ny naszemy 
yesy Gristowy y dachy swyetemy | od yyekoy na wyełg nyeskon- 
caone Amen. | 

O panye ya sługa thyoy ybogy zada dzysza j yszebych 
byi yyemym opyekonem wsytkych In | dzy ydraczonych czy^Brpya- 
czych którzy nyeu | myeyą czyerpl^wą wczecznoszcą tego ky cb^alje | 
(168) bopze przywyecz y yemy ofyarowacz yszebych ya | thobye ych 
boiyeene czyerpyenye myasto ych sa | mych chyaiyebnye wczecznye 
ofyarowal wyakjm | kolvyek obyczayy czyerpyeiy a yosz teras tho | 
wsytko w ych persunye myasto ych wczeonye | ofyamye bosze oycze 
aynowy thyemy namyisze | my yczyrpyaczemy yszeby yyecznye stego 
byi I tczon y chyaiyon a wsyczy Indze czyrpyaczy | yszeby stego po- 
ozeche myeiy wyeczną którzy są | yescze na thym salosnym nędznym 
padoiye abo na | onym swyecze pod moczą boszą O wy wsyczy | se 
mną czyerpyaczy ludze mowy oczecz 8. amandns | myeycze bacznoscz 
w siad na mye czo wą poyyem | My czlonky ybogye mamy szye 
weseiycz y caje | szycz s naszey napoczesnyesze głowy to yest s na- | 
myiszego syna boga oycza nyebyeskyego pana | naszego Jesy Cristha 
yaze on pyenrey nysesmy | yczyerpyeiy czyrpyal sa nas a diya nas 
na thym | swyecze bedacz żadnego dnya dobrego nyemyal | Baczye 
gdyby w rodzayy ybogym byi thyiko ye | den s nych czloyyek bo- 
gathy tedy wszystek rod | weseiyi by sze s nyego. O głowo napo- 
eseenyej | sza nasza nasz czlonkoy thyoych panye Jesy Cri | ste nye- 
racz oposczacz bacz ną łaskay y myłosczjy | a gdze ną nyebedze do- 
stawało prayey czyerpłj | wosczy w nasych przeczyynosczach semgłos- 
eay na | sze czloyyeczey to racz napełnycz y zaplaczycz | {159) bogy 
oyczy dostatkyem opfithe czyerpiyyosczy | thyoye pamyetay panye 
Inthosczywy yszes ra | czył przycz ky wspomoszenyy yednemn słu- 
dze I thyemy który bedacz wyelkych a w tm | dnych przeczyynos- 
czach chczal swatpycz aiyes thy | myłoszemy panye rzeki iemy mey 
Bzye dobrze | a myey pacznocz na mye ogladay mye yszeczem | ya 
byi słachetny bogathy a stałem szye ybogym | byłem roskosnym a sta- 
łem szye necznym byłem sze | yzyczkych rodzayoy naurodnyeyszy 
a wsakoszem | byi pełen boiyesczy y ydraczenya a przęsło | my słu- 
dzy yyemy pana nyebyeskyego | rzycerze nyerospaczaymy My naśla- 
dowczy dostoy I nego yprzedzyczeła naszego myeymy sze dobrze | 
w myiym bodze a czyrpmy radży boyyem czyer | pyenye yest rzecz 
dobra a duszy posyteczna | aby wyetszy poszytek nyebyi telko ten 
isze ym | yyeczey czyerpymy thym wyecze swyerczadly | nayasnyey 
szemy pany kristusowy przes naslado | wanye podobny bedzemy de- 



') na tey w pryaczyeiyech = na tej (ziemi) od przyjacióŁ 

Sprawozd Komis, język, t IIL 35 



f 



274 

dyby doszycz yyeiye I dobrego wydzymy sze to w pravey praydze 
by tesz pan bog yednako chczal placzycz czyrpja | czym yako y nye- 
czyerpyaczym na onym 8vye | cze dedy wsdy yednak myeiybysmy 
radży I przyacz czyerpyenye a tho diya podobyenstya | bo myioscz 
rada szye przyrownaua y podobna | czyny temv kogo myiuye y przy- 
myia sze yako mosze | {160) Eya o slachetni panye y którą smya- 
losczą smje | my thego podyacz yszebysmy naszym czyrpyenym | to- 
bye podobny byiy o czyerpyenye nasze yakosz | czyerpyenyy bos- 
kyemy bardzo nyepodobne o pa | nye thys są praydzyye <5zyrpyenye 
ktorysz sądne przyczyny sawynyenya ky czyerpyeiyu | uyedal O nye- 
stetysz y który yest taky ktoriby | sze s tego mogl przebnczacz *) ysze- 
byty czyerpyenyy | przesladowanyy sądne przyczyny nyedal boyyem | 
acz czloyyek tag rzeczy nyeyynyen o którą czier | py a wsakosz 
w czym ynszym pany sawynyi | diya czego yest godzeń yszeby na 
thym swyecze | pokutoyal A przesto my ludze czyerpyaczj stanye | 
my ysytczy około seroko a czebye yyemego mje | losnyka postawymy 
w posrodek myedzy sze a ysit | ky nasze syiy y wysuszone szyiy 
rosrzerzym s wyei | kye szadzy serdeczney ky tobye studnyczy szy- 
yej I nasz ochladzayacze Patrzaymy wyelkyego dzyyn ysze | szyemya 
która sze nabardze od suchosczy pada | ta nawyecey przymnye wsze 
nayalnego desczy | piynyenye tako my tesz myiy panye Indze grze- | 
sny mgiy y ylomny ymesmy sze yyeczey thobje | zawynyiy thym sze 
wyetczej ktobye czysnemy | serczem sranyonym skruszonym chczac 
czjebje | wszye przyacz a czebye w sobje samknacz yakosz | thy myiy 
panye są rzeki kto ma myioscz ten | tesz mye wa szaloscz a przesto 
ynsz panye laski | zadamy kryyą piynaczey s ran thyoych bycz | 
omyczy a wsytkych slosczj nyeyynny a stego j {16T) panye Jesy 
nyechaj thobye bedze s nasz czescz | y chyala yszebysmy te laake 
od czepye otrzyma | ly bowyem w tey przemosnoczy będą slagodzo- 
ne I wsytky nyerownosczy Oczecz syyethy Amandns | gdy dokończył 
rosmoyy s myiosczjyym panem ystal | a wdzecznye podzekowal pany 
bogy 8 lasky yego | naswyetsze. finis. j 

yako szye pan Cristns ykasal w podobyen | stwye 
angyola Seraphina oyczy S. amandusze | wy a yczyl 

go czyerpyecz. cap. XXXV. •) | 

Czasy yednego sługa wyeczne madrosczj pana Je | sy 
crista oczecz swyety Amandus obroczyi szje | soszobiywym wyelkym 
naboszenstwem ky pany | bogy y proszyi yego swjetey myłosczy 
yszebj I go nauczył czyerpyecz czyerpiywye a wtym | ykasal sze my 
pan Cristns na krzyszy ykryszo | wany w podobyensthyje anyoła Se- 
raphina kto | ry myal secz szkrydl dwyema szkrdloma przj | kryl 
głowę a drugymy dwjema nogy a trze | czymy dwyema łatał. Na dwy 



') przebnczacz = gloriari = przechwalać. *) 
i Diepenbrocha jest dopiero pod liczbą XL Y 



Ten rozdział u Snriusa 
L pag. 607 i 116. 



275 



szkrydly nyss^ch | v nog stało napyszano, przj^y czerpyenjfe prze 
GzywnoBCzy dobrowolnye. A na dwy szkry | diyech poszrenych kto- 
rymy latał stało napy | sanę. Nosz przeczyynosczy czjerpiywe. Na 
Bzkrj I diyech wyszych y głowy stało napysane ycz sze | czyerpyecz 
według wyobraszonego Cristnsza | czyerpyaczego. | 

(162) To wydzenye oczecz S. amandns powyedzał ye | dne per- 
Bonye Bwyetey która byia ezlowyekyem | boskym swyetbym Na tho 
oyczy S. odpoyyedzała | rzekacz Myiy oycze wyetcze tho zaprayde 
ysecz I wą lyepak nowe czyeskye przeczywnosczj sam | sgotowany ky 
czyerpyenyy od boga wsechmoga | czego. Pytał yey ktoreby tho byiy 
przeczjynosczj j Odpowyedzala ozorka swyetha bedze cze podnysze | 
ny na prelastwo tho wą sprawyą nyeprzyaczeiye \ waszy diya tego 
yszeby was thym slnsznye mo | giy trapycz przeczywnosczamy swemy 
y nadol sra | czycz czo by byio swyetsym ponyszenym waszym | 
a tego zadayą czy którzy wą nyeprzyayą a prze | sto ystanoycze sze 
na czyerpljhrocz yako wą yesth | ykasano wpodobyenstwye anyola 
Seraphina. | Siysacz tbo oczecz swyethy Amandns naczal czesko | 
wsdychacz do pana boga a oczekowal s wyelkym | smetkyem onego 
noyego przysięgo wychry y po | wyetrza nyedobrego przeczywnego. 
A także go | to pothym potkało wprawdze yako my persnna | syye- 
tha powyadala. Przydało sze thych sze cza | soy ysze bracza w tim 
konyencze gdze oczyecz | swyethy amandus myeskał ysze czyerpyeiy 
wyel I ky glod bo yysze nysiy czale trzy łatha ysze | ym szadne 
yaLmnsny nyedano any chiyeba | any wyna. Wydzacz bracza tak 
wyelką dro [ gocz yradzyiy tho myedzy sobą ysze wszdj | oyczy 
swyetemy Indze były zkłonny aby y | wybrały za przeora aczkołwyek 
wszysczy tho I (163) wyedzeły ysze my tho było bardzo przeczywno 
y I wyelcze czesko bo wyedzał oczecz S. amandns | ysze my przes 
ten yrzad nowe cz^erpyenye | myało bycz gothowe Gdy ynsz oczecz 
syyethy I amandns sdopusczenya boszego a s woły y swy | branya 
braczey wsytkye ostał przeorem tegos | dnya pyerwsego roskazal swo- 
nyez na kapytnłe | tamo ym yczynyi boskye napomynanye w któ- 
rym I tesz ktemy ye napomynał yszeby oycza syyete | go domynyka 
8 wyelkym naboszenstwem na po | mocz wsywaiy który swoye wsyt- 
kye braczey | obyeczał gdyby go w ktoreykołyyek potrzebye | wsy- 
waiy ysze ym chcze przycz ky wspomoszenjy | w tey sze kapytniye 
sziysacz tho dwa bracza | yego nyeprzyaczeiye syediy podiye sze- 
bye I oba y yeiy sobą szeptacz mowyacz oyczy szyyete | my wyel- 
kym wsgardzenym y posmyeyanym yey | yakosz tho zalony czlowyek 
yest then przeor kasze | ną naszego poszyyyenya y boga szukacz 
Mnyema ysze | by ną bog nyebo myal othyorzycz a ną yescz y pycz | 
8 nyeba poslacz gdy tho yeden wymoyyi rzekł dra | g^ nyethyiko 
on są yest szaiyony ałye y myśmy | wsyczy poszałyeły yszesmy go 
sobye za przeora wszeiy | wyedzacz yest nyeumyeyethny w czesnych 
rzeczach | a tylko chodzy yyyraczayacz oczy w nyebo a thakosz | my 
lawsdaiy wyełye wsgardzonego poszadzanya | y posmyeyanya. | 

(164) Nasayntrz porany oczecz S. Amandns roskazał 
inszą I spyyacz o oyczy S. dominicy yszeby ye pan bog przes | yego 






276 

przycsynyenye raczyi opatrzycz. A gdy oczeez S. | amanduB stal 
w korze w samysiyenyy przysedl forthnj | y zawołał go yszeby wy- 
gedl do yednego kanony | ka bogathego który thesz przet thym za^dy 
byi I dobrym osobiywym przyaczeiyem oyczy S. amandiuize | wy 
y rzeld my on kanonyk myiy oycze szal my | tego bowyemescze 
nyenmyethny w thych czesnych | sprawach, dzys they noczy myalem 
napomynanye od | pana boga yszebych wasz wspomagał y przynyo- 
słem I wą yusz pyecz grzyyyen na początek a proszę vasz | doyye* 
rzaycze panv bogy nyeopusczycz vasz oczeez | 8. amandas bardzo 
wdzeczen onych pyenyedzy podze | kowawszy panv bogv nathych- 
myast dal nalnipycz chle | ba y wyna a takosz oycza S. Amandusza 
pan t)og wspoma | gal y oczeez S. dominik poky byi przeorem 
wsyt I ky dobrze opatrzył y yescze zaplaczyi czo sze ynszy | byiy 
zadluszyiy a nyemyeiy czym zaplaczycz. | 

Then sze kanonyk rosnyemogl sze a lyeszacz na szmjer | teinę 
posczeiy wyełkye zadustwa czynyi ^) na wye | lye myescz slngą boszym 
gdze laskę y sklonnocz mjal | pothym poszłal sobye po oycza aman- 
dusza przeora | y poiyeczyl mv wyelye slothych yszeby ye rodzeiyi | 
myedzy slngy bosze gdze by wyedzal naiyepye abj | poszyła! thakye 
ktorzyby ydraczenym zyyotha mocz | swoye strawyiy. Oczeez 8. aman- 
dus bardzo szje | tego | (165) nyerad podyal bowyemsze bal yszeby 
8 tego yaka | przeezyynoscz nay uyeprzysła yakosz sze tak stale na | 
konyecz tak byi bardzo proszon ysze sze thego podyal | y yedzyi po 
rosmayth^^ch stronach rosdayayacz gdze | yyedzal yego dnszy napo- 
szytecznye yako mv byi obje | czai a to wsytko czynyi pod dobrym 
swyadestwem | y tesz zasze s wyrachoyanym przed pralathy szvemy | 
yednak y o ten myioszemy yczynek oczeez S. amandas | wyeiye 
yczjerpyal bowyem tensze kanonyk ostayil | po szobye syna tayem- 
nego nyeyrodnego ten sze potra | wywszy mamye czo mv kanonyk 
ostawyi yal I sze thych rzeczy które mv byiy skodne y ni^ye | rai 
sze o nych pyenyedzy v oycza S. amandusza | które yusz byi rosdal 
przebóg a gdy ych nyemogl | dostacz odpowyedzal słudze boszemv 
y roskazał do | nyego przy wyełkye przyszedze gdze by nałasl ysze | by 
go zabycz chczal tego nyebespecznego glovnego | nyeprzyaczelstwa 
nydt nyemogl zyednacz acz sze | na tho nyektorzy często pokuszaiy 
nyeynacze yeno | chczal oycza S. mocznye zabycz diya onych pye- 
nye I dzy a takosz sługa boszy czyerpyał wyełky yczysk | y nyeprzes- 
pyeczAocz przesz dlugy czas a nyesmyal | wichodzycz boyacz mordę- 
8tva którego on slosnyk chcal | nad nym dokasacz często oczeez swye- 
thy oczy syey I w nyebo podnoszyl do pana t)oga mowyacz bosze | 
wszechmogaczj yakasz tho żałosna zmyercz chczesz | na mye dopus- 

czycz. I 

(166) Vdraczenye oycza S. było dlya tego thym wyecz 
sze ysze wyedzal ysz w yednym myescze thych | sze czasoy zabith^ 
było bratha yednego badzo | dobrego vtczyvego zakony ych okrnthni 

') wyełkye zadustwa czynyi = largisstmas legamt eleemosiruis. 



277 

amjfer f cfl% teta diya tskowe prajfezyny baezaca ocseez 8. fne | nye« 
my«l ktoby go (>broiiyi od onego zmyalego okre | thnego mlodzencza 
Yczekl zye do nayyszego pana j boga ten sze go roswyasal sthyeb 
czeakosesy yaze | onemr alemy mlodzenezoyy pan bog ykr^cayi zj \ 
▼oiłia yego mo^znego mlodago y wszyal go przes | smyeroa awy«tiia 
tegor a wsak sze kv thym amat | kom przysiy dnigye amethky cze- 
skye y gorakya ba \ oyoza S. amandnaa. Byi yeden klaator w kto- 
ryta myeaeayaozyra then aze kamooyk wyeiye byi dal | przas oycza 
Bwyethega amaikdiiaa oay na Ibym nye | chceiy myeea doayez czo yia 
dal aiye wy^ką ny^ | przyaanyą nagarnęły oyeza S. amandnaa po- 
mawya | yaci; go yazeby ym nyewayoakycb pyeoyedzj vydal [ a oto 
cseako z^oanye l^i przealadowan oczecz S. amandna | peszyyaiio go 
pnseft prava dnchiowne y awj^aes^kye | y roshiwyaiy tho ooym po yn* 
szych zemya^ ya | koby aze ym w thym przewrothuye zarynył y j 
moazyi oozeez S. Amandua wyelkye lekoaczy y po | nyazenya za tby 
raecay wtm&L od ludzcy v których | przet oczyma boskymy nyeyjhiyea 
byi a tak g^ I trocfae nowyna tha o nym vczycłila aza aze dródzj \ 
poezeiy y wayczko anawyaiy przea yyeiye lath [ (167) aaze oezecz 
S. myal doazyez pokntby ktorey nJ^e | azaalnazyi w tyin aae czaaze 
ykaaala azye oyeay 8. amaodnaseyy dnaza tegoaz kanonyka ynoarłego 
a I myal na azobya czudne odzenye zeiyona W po o | nym odzenyv 
byk> pełno czerywiych roaz y powje | dzal oyczy 8. amandnazcpyy 
yaze aze dobrze myal | na onym awyeoae y proazyi oycza & on 
ynariy | kanonyk yazeby czyerpiyyye czyerpyal tho wjel | kye przea- 
prawye ktoreaay atrooy yego zadayano | powyedayaoz My yaze my 
tko pan bog czhacal | zaplaozycz wayeke chvałye wyeezne ocoeea 8^ 
aman | dua pytał kanonyka ezo by znamyonoyało yego^ \ c^adne odsm- 
nye Bzekl kanonyk roszę ezarvo | ne w odaenyy zekmym yeat oay 
waaze eayerpje | nye ezjerpływe thymeacze mye przyodzeiy a | pao 
bog chce yaaa aatko przyodzaoa są aobam [ y odzenym yyeezne nye- 
amyertelaoaczy. \ 



yako pan bog otrzeswya y poszyiyesyc da | wa na 
thytD awyeeze ladzenot przeoayynaaczy | cyrpyaezym 

eapitnlttm XXXyi. 



Gzaazy yednego- yzdyea weazoiy wyelkonoezny akiga | 
wyecane madroaezy oczeez 8. amandua* byi bardzo we | aol w myiym 
bodze a według awyczayy awego aj^dl | yazeby zaanal a odpoezj^yal 
y yal zabye mysiyez za | dayaez tego od pana boga yazeby mogl 
wyedzecz czo | za oeblode będą myecz na thym awyecze Indze | (168) 
czyerpyaezy rosmaythe przeczy wnosczy od pana boga czym | ye otrzea- 
wy thy którzy diya nyogo czyppyą a gdy sz« I yspokoyi rzeczoao my 
tidco od pana boga. Nyecbay sze | weseiyą wyelką radosczą wayczy 
dobroyolnye czyer | pyaczy ludze bowyem ych czyerpiywóacz panako 
opficze I ma bycz za^lacoona a yako thy na thym awyecze azą | wye- 



278 

l^om ludsom ktorsy jfch zalayą latoacs f satroska | nye tako sae sa- 
826 wyeiye ludzy bedze radoyacz y | weseiycz w panye bodse azych 
chvaiyebne dostoyne chya | ly y tezy wyeezne y tezy wyeczne ') 
w nyebye bowyem | semiui zamyeraiy we zmethkaeh ysze mną tesz 
sasze I wesoło smarthyy wstaną troj^akymy dary obdarzę | ye osobnye 
które dary są tako drogye yze ych njgd | zaplaczyez nyemosze. Na- 
py erwszy dar yest czy ten | ysze ym dą taką wyelmosnocz y swo- 
iyenstvo w nye | bye y tesz na szemy ysze wszyezko ezo bedam | 
chczecz I y czo pomyślą wsytko sze stanye. Drogy dar ysze | ym 
dam moy bosky pokoy którego any anyol any sziy | dnch any ezlo* 
wyek any żadne stworzenye ym od | yacz nyemosze. Trzeczy dar 
8 prawdzywe przyasny da | mye ym ysze ye za ych czye^iywey 
diya myiosczj moye czyerpyenye przyasnye wczeozne yczaloye f \ 
zerdeezne myiye oplapye tako ysze Ja znymy a ony | zemną tak sze 
zlaczą ysze yedna rzecz se mną będą | na wyeky w nyeskonczone 
myiosczj a sa tho ysze w tym | czaszie nyespokonym swyatha tbego 
tey przerze | czoney poczechy y roskoszy przes długi czas sbo | lyes- 
nym serczem oczekawayą daye ym nyeyaką | małą cząstkę tey slot- 
kosczy zaknszycz ktorey na yje | ky poszywacz mayą w nyebye ta- 
kyemy kasdemy | {169)*) czyrpyaczemy diya mnye nathym szwyeczye 
tak yyeiye thy | slothkosczy ydzyelam yedług mosnosczy yego ie- 
dnemy mny | drogyemy yyeczy iako ctory yyeiye w thym cżyelye 
szmyer | telnem znoszycz może. Sługa boży Amandus szWyetliy | sly- 
Bcbacz taky yeszoły yczyesny nowyne yradował | szye barzo a gdy 
przysedl szam zobye szwyelkyego | yeszeiya skoczył y tako szye 
szerdecznye roszmyał a glosz | poyszythky kaplyczy słyszeć belo 
y rzekł ochotnye szam | w sobye o kto czyrpyal terasz yystamp 
a skarsz my szye | tego my ia powyem szam o- szobye y yymayyam 
szye stego | y sze my szye thak yydzy yssem nygdy nycz nyeczyer- 
pyal I na tliym szwyeczye any yyem therasz czo czyerpyenye | yestti, 
yyem tlieras czo yesth roskosz a yeszyeiye otho | yest my dana yyel- 
mosznoscz y wszystłiko zwołyenstwo | czego yyeiye szercz bładzuczycz 
zaszłych ypłyeczonych | stradacz mnscbą y czo cbcza yyeczy y czego 
my nye | dostaye gdy wszythko mam czo chcza Potym oczyecz | swye- 
thy amandus wszystek rosum szwoy obroczył | ky yyeozny prawdzye 
pana Cristnszewy y rzekł | O yyeczna prawdo panye Jesy christe naucz 
mye iesczy | dowodm roszumyecz by skrythe rzeczy ctoryszmy the- 
ras I dał sznacz iako yyeiye rosznm moy może sznoszycz bo | yyem 
tha prawdo yyeiye lyudzyem zaslyepyonem nye | yyadoma yesth ythem 
go nauczył pan christus rzekacz | Obacz człowyek który szye wyczwy- 
czel y ktemy szye | przyyyod ysze szam szyebye y wszystkye rzeczy 
opu I sczywszy pany bogy szye poddał na wszysthkye wołyą | yego 
swethą aczkoyyek takowych lyudzy slachetnych | nyeyyeiye yesth 
A wsakosz ctorzy szą thaczy thedy | wszythkye ych smysiy y szer- 
cze w boga yłyepyono y | wpoyono yesth a sze thesz czaschem samy 



^) tak w rękopisie. ') odtąd str. 169 pisał inny pisarz. 



279 

o 8£obj6 nycz I (170) nfewfeAzam telko samy szobye y wszytkye 
necj I obraczayą kv pyerwszemY . poczatky od którego po | szły tho 
yest ky bogy wszecbmógaczemy który ye | styorzyi y drogą krwyą 
swą odknpyi a stbego | dedy takye wyelkye kochanye y spodobanye 
mayą | we wszelkne koszde rzeczy którą pan bog cziny | yakoby ymt 
tho pan bóg na Yoiyą dal a ysh yo | lyą wczynyi a w tym sze oby- 
csayy zaknszą | y skostuyą ty oney wyelmosznoczy y zwoiyen | stwa 
które y pan bog sgotbowal by wyem takym | Indzom sluszy nyebo 
y zemya a wszytko stworze | nye yest y<in posłuszne a w tym sze 
bardzo kochayą | ysze koszde stworzenye bosze tho czyny czo czy- 
nycz I ma na czo ye pan bog stworzył a thaczy ladze nye | yczn^ą 
serdeczne boiyesczy w szadney rzeczy czjer | pyaczey a tocz yest 
przet oczyma myma taka bo | lyescz serdeczna o ktorey theras po- 
wyedą Gdy | w mysiye kto woiyą ma yszeby onego nyeczyerpyal | 
ft ma pyinocz yszeby thego czo nay dopnsczą yszeby czer | pyał Ta- 
czy ladze którzy nyechczą czyerpyecz yczayą | boiyecz resdeczną aiye 
ym skodna a wyetszy pol ma | yą y wyecze ye yczyska nysiy ynsze 
a tho dla wjel | kye pyesczothy y wlasney myeloscsg czala swego 
tha I kye rzeczy nye mayą myescza w przyaczołach moych | bo stoyą 
moczny nyeporaszony żadnym wyatrem | przeczywnosczy spnczayacz 
tho wsyczko na woiyą moye | a stakowey potdanosczy będą tak na- 
flzyczeny yako | wyeiye podobno yest ky snoszenyy w tym snyer- | 
teteym czeiye takoysze ych weseiye bedze | (17 1) stale y ysta- 
wyozne y zupełne we wsyczkych rzeczach | bowyem w boskym my- 
lowanJY rospiywa sze sercze ydi | a tak żadna boiyescz any zmątek 
nyema myescza | w nych telko pokoy a weszeiye telko sze o the smo- 
czą I gdy sze w sczym mało zawynyą abo sgreszą o czo | kasdy j 
czlowyek slusnye sze zmączycz ma a ym kto wyeczej | grzechoy czyny 
thym wyeczey sze odaiya od thego | blogoszlawyensthya a yako sze 
wyeezey grzechoy wja | myesz są sze swyczesasz a pany bogy sze 
woiyam I yego potdawasz tako yszecz szaloscz nyeyest zalosczą | 
a ezyerpyenye boiyesczą w tym wsitkym masz pokoy a | tho diya 
pana pokoyy wyecznego dedy wprawdze dobrze | stobą bedze ktemy 
przydzes przes straczenye wlaszej | swey woiy bo thaczy ladze będą 
wnatrz napomynany | y na tho przypadzony od boga ysze wstawyczne 
pragną | woiye boszey y sprawyediywosczy yego a woiya boska | 
tako ym smakuye y lyuby ysze tesz wsytko czokol | wye pan bog 
nanye dopusczy wszytko ym tho myło ta | ko ysze tesz nycz ynszego 
nyechczą any zadayą yedno | tho czo pan bog chce po nych a wsza- 
kosz nyemamy tak j szobye tego roszumyecz ysze byszmy sze pany 
bogy I nyemyeiy modiycz y yego swyetcy myelosczj proszycz | bo- 
wyem tho yest woiya boża ysze chce bycz proszon teł | ko tho sobye 
tik rosumyemy jszebysmy sze woiyej | boske nyespreczywyaiy a nad 
woiyą yego nycz nyeza | daiy any proszyiy aiye zą nyektorzj ludze 
tak nye | rostropny ysze mowyą a czo wyedzecz yesiy to wo | lya 
boska albo nye. Obacz ysecz bog yest nayysze | (172) dobro kto- 
"-emy kaada rzecz yest obiycznejsza j y biysza nysiy zama sobye a nad 



MO 

woiyą pana nasze | go nyeby^skyego zadsa rzecz nyemo«ze sze stacz 
any I mosze trwacz yednego okyem mgnenya a przesto czy | maszą 
myecz wyelką boiyescz czaszy przeczywnosczj abo j przesladowanya 
którzy 8ze szaydy woiye boazey spreezj | wyayą a swey woiy włas- 
ney radzyby nasladowa { ly taczy ladze mayą pokoy taky yako 
w pje I kiyo; bowyem zawdy zą we smetky a w gryszenyy. | 
A czy ladze którzy sze woiye y boszey poddały mayą | w sobye 
pana b(^a y pokoy przet oczyna swyma na | wszelkny czasz Uk 
w rzeczach przeczywuych yako | y wdzecznych bowyem w nych raye- 
ska bog pokoyy kto | ry tho wsytko w nych sprayya, bes którego 
pycz do I brego nyemoszem yczynyoz yakoBz thakyemy wey | rzenye 
srogye mosze czesko bycz którzy na boga wgląd I mayą boga naiye- 
siy sobye za przyaczeiya woiyey | bosze poszyaayą a diya myiosciy 
yego sweysze yoiy | wlasney odrzekły a yako yasoym slotkym poeze- 
szenym | y nyebyeską roskoezą pan bog skrycze aweszeiya y wtrzj | 
BUiwa przyaczeiye swoye ozyerpyacze na thym swyecze | taozy ladze 
doskonały zą yakoby zawsdy byiy w nyebje | czo sze ym kolyy«k 
stanye czo kolwye pan bog ezjny | we wsj^kym stworzenyy swoym 
wszycko ym tho przj | dte ky naiyepszemy a thakesz tiiakyemy czlo- 
wye I kowy ktiH^y dobrze ymye czyerpyecz bedze my caecz | za|»la- 
czono thv na thym swyecze bowyem za zyyotha } dostapy poko5^ 
y weseiya we wsytkyeh rzeczach | a po tey praczy swyatha (ego de- 
stefyy pokoyy | (173) wyeoznego zywetha y ^yaiy kroiy^flitya nye- 
byeskyego. | 

Poczyna sze wtóra czescz pyerwsyeh xayk | o czor- 
cze dochowne oycza syyetego amandusza | eapitn- 

lum xxxvn. 



fiUa cot{fids. Byia yedna ozorka dacbowoa zlogy | wyeczney 
madrosczy S. Amandasza zakony byia oycza | S. domynyka w klaste- 
rze zamkayonyra w myecze ko | szycze ') ymye ye byio Hels- 
by etha *j. Tha wyodla zyyethj | zyyoth zewnartrz a wewnątrz w ser- 
czy byia ymysly | anyelskyego. Nawroczenye yey które wseU ky 
pany | bogy serczem y daszą byio tako moczne ysze ye odmj | aiy 
odpadły wsytkye rzeczj prosne swjatha tego diya | których sze wye- 
lye ladzy zamyeskawa we spawye | nyy swoym wszytka ye pyinosez 
o thym byia ysze zay | szdy stała o taką naukę duchowną przes którą 
by I mogła bycz nauczona zywotha sbawyennego doskona | lego tego 
wszytką zadzą pragnęła wszytko rada py | sala gdze kolwye takye 
nauky mogła doatacz która | ye y ynsze ladze ky pany bogy czagnela 
y ky cznothą | zwyeth^m. Tha czorka swyetlia czyny la yako pcołka | 
omoazua poszyteczna która s rosmaythych czodnych qwjat | ko w 



') Surias miejsca nie oznacza. Diepenbroch pisze Klaster zu Tosse. Thosz 
hei Winter&iur in der Schweiz. ') Surias i Diepenbroch dodaj) 
nazwisko Staglin. 



281 

sioŁkoscz myody sbyera f namyescze przj^oszy Vthim | klasterze 
w którym myeskala by la myedzy wszytkymy | szostraymy yako 8w5^er- 
czadlo wszykych cznot aczkoWyek | byia chorego a mglego czala 
wszakosz xjegy dobre nye | małe szpysala o szostrach smariych swye- 
tych yako, cznotiywje | blogoszlawyony swoy żywot wyodiy w sako- 
nye zwjethim ( (174) a yako wyelkye dzywy pan bog przes nye spra- 
wyal I ezo bardzo pobudza Indze serdeczne kv panv bogv | Thasz 
blogoslawyona ozorka Helsbyetha wszela wja | domoscz o slndze wye- 
czne madrosczy oyczv S. ama | dusze ky którego żywota y tesz nanky 
nasladowa | nyv byia napomynana a wyelkym naboszenstwem od 
pa I na boga. Tha ozorka dobra skricze wypythala obycza | y y po- 
czątek żywota yego srogyego ydraczonego | który wyodl kv panv bogv 
a wysziyszawszy tho s ye | go V8t wszytko napyszala pothayemhye 
ezo kolwye | o oyczv swyethym amadnsze od poczatkv asze do | koń- 
czą yest napysano w tych tho xyegach. tesz na poczat | kv żywota 
yey kv panv bogv byia zmysłów wyspkych I mądrych o bosthwye 
o wszytkych rzeczach s nyczego wczj | nyenyv o oposczenyy same 
Bzyebye y wszytkych rze | czy. Tha nauka dobra byia w nye telko 
potrzebowała j lyepsego wyrosumyenya. Pysala do oycza swoyego 
ducho I wnego amadusza swyethego by y^e raczyi przycz ky | wspo- 
moszenyy a nawyescz yą na drogę prawą pro | szyia go yszeby nayke 
grabą opusczyi a yszeby yey | nyeczo pysal o wysokych smysiyech. 
Sługa boszy od | pysał ye na to thymy słowy. Córko dobra yesziy 
mje I pytasz ó wysokych rzeczach telko na podzywoyanye | yszeby 
wyedzala y ymyała dobrze mowycz o rzeczach | glebokych duchow- 
nych na to cze bardzo rychło od pra | wye słowy krotkymy s któ- 
rych sze nyeporaduyesz | Nyezegay rosumem takych rzeczy bowyem 
by mogła I przycz w pad wskodiywy. Prawe sbawyenye nye | zaiye- 
zyc w slowyech okasanych aiyecz zaiyeszy | (175) w czynkach do- 
brych Opuscz wysokye pytan^^e a py | tay sze pothym ezo na cze 
zaiyeszy yydzys my sze szo | stro yescze bycz młodą a nyewyczwy- 
czoną a przesto tho | bye y thwoym thobye podobnym napotrzebnye 
wy I dzecz o poczatky yaky początek yest zywotha który | wyedze 
do chwały wyeczney, pytaysze o zywocze j wyecznym yakoby go 
oszegnacz mogła« Pytaysze o do | brych przykładach swyethych yako 
ten a ten swjethj | przyaczyeł boszy czwyczyi sze napyerwey w szy- 
wo I cze pana Cristuszowym ystawycznye rosmyslayacz yego | naszwye- 
czą gorszką meke ezo ystawyczne poczyer | pyeiy diya pana boga 
yako sze tesz wnatrz y zewnątrz | rzadzyiy yako ye pan bog xobye 
czagnal yesiy przes | słotkoscz abo twardoscz yaky my rzeczamy czlo- 
wyek I poczynayaczy bedze pobudzeń ky biysze drodze ky | zywothy 
wyecznemy aczkołwyek pan bog yest tako | wszechmoczny yszeby tho 
wszytko mogl dacz człowje | kowy w oką mgnyenyy aiye tego nye- 
raczy vczy | nycz chce yszeby czlowyek tego dostapyi czeską | walką 
ryczerską a praczam. | Córka duchowna Amandusza S. odpyszała my 
zasze I tako : zadza moya nyepragnye slow mądrych aiye | pragnye 
zywotha zwyetego a the woiyą mą ysze | by eh to wszytko wypełnyia 
Sprawozd. Komis, języl^ t UL 36 



S82 

pyinye by my tesz nacze | szey byio Dyecbay bedze czo chce by 
wsztko opnsczycz | czyerpyecz abo ym rzecz czo by mye telko ky 
dro I dze nabiysze przywyescz mogło to wszytko muszy bycz | w^pel- 
nyoDO nyewatpycze myiy oycze w moym | {176) mgiym przyrodzeny? 
czokolwyek roskaszecze czynycz | czo naturze czyesko to wsyczko 
spomoczą boszye szj j ly szmyem wypelnycz pocznycze od stopnya na- 
yyszego I a nanczaycze mye czo daiye wyeczey yako yest obj j czay 
żaczka małego yczycz thych rzeczy które zaiye | zą ky dzeczynstwy 
yego a tak go długo czo wjecząj | tbo daiye nauczayą asze pothym 
szą bedze mystrzem | oney nauky, yedne prosbye mą do wasz w któ- 
rej pro I sze byscze mye wysłuchały diya boga ysze bych od | was 
nyethyiko byia nauczona ałye tesz yszebych by | la y poszyiona we 
wselkney przeczywnosczy ktoraby na m3^e przysła Oczecz S. aman- 
dns pytał czorky swej | duchowney ktoraby była prośba yey rzekła 
oycze I łaskawy siychalą powyadayacz ysze ptaszek zlachet | ny pel- 
liką^) takyego luthosczywego przyrodzenya | yest ysze są wsze kasza 
a s myłosczy yrodzoney | dzatky swey młode właszną krwyą sencza 
swe I go karmy y ozywya, ach myeły oycze proszę wasz | yszo bysz- 
cze tesz tym oby czay em mnye nedznemy | dzeczeczy swemy yczynyiy 
a mnye karmyły da | chowną waszą nauką dobrą a mnye naprzy- 
klad I o szobye nyeczo powyedzeiy bowyem ym wyeczey | ysziysze 
yszescze sze o cznothy czesko praczowaiy thym | wdzeczney y przye- 
mnyey bedze moye zadiywey | duszy. Sługa boszy Amandus S. od- 
pysal ye zasze ta | lu) czorko myła ykasuyesz my nakrotsze smysły | 
wyełkye ktoreszes sobye wsela y wybrała s nanky | słotkye mystrza 
8. etharda ysze yako słuszno yest | suptelnye tho sobye roszkładasz 
a yestem stego wjeł | kym zadzywowanyy ysze u mystrza tak wy- 
szo I (177) kyego trunkv szłachetnego yego nauky tak sze bar | dzo 
pragnaczą ykasuyesz zaduyacz odemnye małego | nyskyego sługy bo- 
szego trunky grubego nauky moye | abo przykłady aiye gdy sze pra- 
wye rosmysłye nay | duye w tobye wyełką chcywoscz boskye nauky 
s czego I sze w myłym bodze weszeiye ysze tako zadiywye | pytasz 
yaky yest początek pyrwszy zyyotha pewne | go doskonałego abo 
przes którą pracza mógł by czlo | wyek napyerwey ktemy przydz. 



O pyerwszym poczatky czlowyeka poczyna | yaczego 

capitulum XXXVIII. | 

S^uga boszy Amandus S. Rzekł czorcze przerzeczo | ney 
Początek zywotha ludzy zwyethych yestczy nye | yednaky yeden 
tak drugy ynak a wszakosz o poczat | ky po którym sze pytasz, 
Powyem czy czorko myia | wyem czlowyeka yednego w panye cri- 
stusze napyer | wszym poczatky żywota swego ky myelemy bogy 
wj I prosznyi naprzot zamnyenye swoye przes spąwjecz | czalą zupełną 
wszyko pyinoscz na tho obroczyi ysze | by sze dostatecznye wszytkoy 

^) pelikan* 



283 

wyetepoy swoich dovo | dn^e wyspowyadal spowyednykowy rostro- 
pnemy tak | yszeby od spowyednyka który zedzy na myesczY bo- 
szyin I odsedl oczysczony aby mv wszyczky yego grzechj | odpusczony 
byiy yako zwyetey mariye magdaiyenje | gdy skruszonym serczem 
a splaczaczymy oczyma panv | Cristuszewy nogy vmyia a grzechom 
swoym wsycz I kym odposczenye wsela, a ten czy myia czorko byi ( 
początek kv panv bogv tego czlowyeka. | 

Ozorka dobra wsżela zobye ten przykład bardzo | (178) kmysiy 
myslacz o thym w serczv yakoby temv doszycz vczj | nyia y wpadło 
tho w ye zadzą yszebysze ye kv spo | wyedzy slucbanyv naiyepye 
godzyi sługa wyeczne madrosczy Amandns 8. a tesz dla thego yszeby 
przes spo | wyecz czorka yego ducłiowna byia y yzeby mv thym | 
lyepye wyernosczy boskye zaiyeczona byia a wsakosz | byia taka 
przyczyna ysze ye spo wyecz nye mogła sze | stacz słowy vstnye przes 
to wszela przet sze wszycky | dny szywotha swego acz żywot ye 
wprawdze che j dogy a czysty był yednak w czym sze zawynyła 
szmy I slosczy swoye tho wszycko napysala na thabiycze wjeł | ką 
woskową y posłała yą dobrze zaknyoną oyczv | S. amaduszeyy pro- 
szacz go yszeby ye raczył dacz ro | sgrzeszenye wszytkych ych grze- 
chov Oczecz S. amandus | gdy przetczyi one tabłycze na konczv tha- 
biycze było I tak napisano Moy ocze łaskawy oto ya grzesny czlo- 
yjek I teras padam przet nogy wasze prosacz vas pokornye | yszebys- 
cze mye waszym wyernym serczem zasze przj | wroczyiy serczy^o- 
8kyemv yszebyeh dzeczeczem wa | szym byia weswana na thym swye- 
cze y tesz na cnym | nawyeky Oczecz S. słysacz tak naboszną wya- 
rę I czorky swey duchowney poruszeń był serczem ysze sze | wszy- 
stek obroczyi kv panv bogv y rzekł o myło | szemy bosze y czo ya 
szluga thwoy na tho mą odpowje | dzecz y mą yą odepchnacz od sze- 
bye panye tego | bych y pyeskowy vczynycz nye mógł bych tesz byi 
tak I nyelutosczywy yszebycL to vdzałał dedy by tho j panye moy thobye 
nyedobrze przystało bowyem otho | szuka bogastwa panskyego wzłu- 
dze yego. | 

Eya zlachethny panye yusz teras y sznyą pada | przet czno* 
thiyve nogy thwoj^e sczodry bosze | (179) a proszę czebye zanyą 
yszebyą wysluchacf raczył | nyechay tho otrzyma wedłuk dobre wyary 
szvoye I y tesz według nadzeye yey zerdeczne bo oto panje | wola 
za namy pamyetay yakesz laskę vkazal oney | pogancze o ktorey 
ewągyeiya powyada ach czodre | sercze boskye weyrzy na gruntowną 
scodroscz | twoye otho ną serdecznye wyełye poszeptano abj | tesz 
byio y yescze wyeczey dedy wyerze yszeby odpu | sczyi O sczodra 
dobroczy boska obrocz oczy twoye lyu | thosczywe cv nye racz rze- 
knacz yedno yedine slow | ko do nye poczeszne rzekny yey myeiy 
panye thj | słowa Confide filia fides tua te salvam fecit wyara | 
thvoya sbawyoną czebye vczynyła yuszem ya panye | vczynyi tho czo 
na mye zaiyeszalo yszem ye dał \ rosgrzeszenye wszytkych yey grze- 
choy racz thy panje | dokonacz a to ye dacz czego rada, Thym sze 
posłem I oczecz S. amandus odpyszal ye zasze thymy słowy cze | gosz 



284 

zadała od boga przes sluge ^ego tosz otrzymała | a w^ecz to ^szecz 
my tho pyerwey dano snacz od pa | na boga tego zarajiky nysziy tho 
poselstwo przyslo | Oczecz swyethy po dokonczenyy modiythv swo- 
y.ch I Bzadl na stołek na Yspokoyenye swoye a gdy sze tro | che vczy- 
szyi w smysiyech swoych zewnatrnycb myal | wyeiye wydzenya o bo- 
skych rzeczach osobiywye yako | pan bog naturę anyelską rosziycznye 
postanowyi wje | czym weseiyy a yako bog kosdemy osobiywą wla | 
snocz według vrzedv osobiywego dal ysze tego spyi | nosczą patrzy 
czo mv pan bog poiyeczyl a gdy oczecz | S. amandus przes dobrą 
chyyiye myal nyebyeską | krotochviiye s mlodzenczy anyelskymy 
a wszytek | {180) byi pełen weszeiya od dzywow opfitych które da- 
sza I yego Yczula a wtym sze wydzenyy gdy tak zye | dzal myedzy 
dworzany nyebyeskymy annyoiy swje ) thymy wydzal ysze tha prze- 
rzeczona czorka przj | sla y stanęła przet nym a swyelk5^m naboszen- 
stwem I poklekneła prze deny y skłonyia obłycze swoye | prosto na 
sercze yego a tako obiyczym poloszonym | na serczy yego lyezala do- 
brą dlagą chyyiye asze na | nye angeiy swyeczy patrzeiy którzy około 
amandasza | S. staiy a oczecz S. dzywował sze smyalosczy yey a | 
wszakosz ysze tak nabosne a pokorne obyczaye kte | my myaJa do- 
swoiyi yey tego latosczywJPe a czo ye | za łaskę bog oczecz yczynyi 
poky na onym ydraczonjm | serczy skłonyona lyezala to sama bardzo 
dobrze wje [ dzala bo wydzal oczecz S. gdy ze podnyosła po do | brey 
chw£)^ tedy ye obiycze byio tak weszoley po | stawy yakoby czso- 
drą^aske od boga wszela tak ysze | tho yasznye po nye kosdy mogl 
posnacz ysze ye pan | bog osobną laskę yczynyi a yescze czj^ycz 
chce ka | sdemy diya sercza amandasza S. które sercze bo ) ga nade- 
wsyczko myiowało y diya yego swyetey | myiosczy wyeiye czyerpy- 
ało tako ysze pan bog bedze | stego pochyajyon a czlowyek poczeszon. | 

drugy przykiath o drugye czorcze duchoyney | oycza 

Swyetego Amadusza ^). | 

Równym obyczayem stało sze yedne pannye kto | ra 
była slachetna boska perszuna ta myeskala na | yednym samky ymye 
ye było anna a wszystek zy | woth yey byi sczere czyerpyenye 
przes the naboszną | (181) persune szprawyal pan bog swoye wyelke 
dzywy od I ye mlodosczy asze do sznyerczy ye tha panna nysiy | 
posnala oycza S; amandasza a nysziy o nym czo siysza | la czaszy 
yednego gdy byia ^achyyczona w naboszen | stwye swoym wydzala 
yako w nyebye swyeczy | pana boga chwaiyą patrzacz na obiycznoscz 
yego swje I thą y przystapyia do swyetego Jana yey myele | go apo- 
stoła ky ktoremy osobnye przyansz y laskę mya | la proszacz go 
yszeby ye spowyedzy slachal yan syje | thy bardzo laskawye rzeki 



') IntjTtulacyi tój niema an! u Sariasa ani u Diepenbrocha. 



286 

fef dumczy esorko mye | U dobrego spowyednyku miasto szebye 
ktoremnsz | pan bog wszytkę mocz dal nad tob^ ten Bze cze be | dze 
ymyal dobrze czeszycz w twoym czyerpyenyy | czeakym a rozmaythym 
Siyaacz tho Anna yela sze | pothym pytacz któryby tho byi gdzeby 
byi abo I yakoby my dzano w tbym wsytkym byia nanczo | na od 
Jana swyethego dzekowala stego pany bo | gy a natbychmyazt nazay- 
ntrz rano pospyezyia sze | y^ze przyślą do thego klastora yako od 
pana boga | byio opyawyono y pytała sze po nym. Oczecz syyetbj | 
Amandus przysedl do nye do forty y pytał yey | czo za potrzebę do 
nyego myala zadała go yzeby | ye zpowyedzy szluchal a gdy sze my 
spowyedala j oczecz S. siysacz poselstwo bosze, rosprawyi yą | yako 
naiyepye roszomyal, tesz ozorka S. powja | dala my pothym ysze 
czaszy yednego gdy byia | zachwyczona wydzala bardzo czndne drze- 
wo ro I szane okraszone y wszytko przykryte roszamy | czeryonymy 
a na wyerzchy tego drzewa yka | salo sze dzeczatko pan Jesus ma- 
yaczy na glowye swej | {182) wyanek s rosey czerwoney a podthym 
sze drze | wem wydzala oycza S. amandnsza szedzaczego a | dzeczatko 
namyisze pan Jesus wyeiye rosz s drze | wa oplamalo y rzuczalo po 
yedney na oycza Syyetego | Amandnsza tako ysze byi wszytek po odze- 
nyy pełen | rosz asze potbym ono dzeczatko tak wyeiye roszey | 
czerwoney nan rzuczalo ysze pothym wszędy yą | potrzeszon y j[>rzy- 
kryt byi Yidzacz tlio panna Anna | pytała dzeczatka czo by sze zna- 
myonowaiy te ro | sze ktorey rzuczalo na amandnsza S. rzekło dze- | 
cze roskosney Jesus roamaytoscz rosz ktorymym ną | rzuczal snamyo- 
nuye rosmaytoscz czyerpyenya kto | rym go nadarzą czo wszyczko 
ma wszdeczne ode | mnye przyacz a ozyerpiywye czyerpyecz diya 
myioBCzy moyey. I 



O pyerwszyoh obrasziech y naakacli ozlowye | ka 

poczynayacze.go ayakye pomnoBzenyeyego|mabycz 

8 rostroptnosczy a szrotkyem capitulnm XXXIX. | 

Początek zy wotlia oycza S. Amandusza ky myele | my 
bogy byi czy taky ysze sze naprzot oozysczyi | przes dostateczną 
czalą spowyeez pothym sobye y | mysiyi yczynycz trzy kreszy abo 
zamyerzenya | a krom tych myescz gdze kolwye yndze byi myal | 
sze wyelkye ostrosnosozy dnchowney pyerwszy kresz | oycza 8. Aman- 
dusza byi czy yego celła^ dmgy kresz | yego kapiycza, trzeczy kres 
byi czy kor a tak gdy | na thym którym myesczy byi wydzalo my 
sze ysze | byi w dobrey przespyecznoBczy. Gwarthy kresz byi ! czy 
wszystek klastur krom forthy bowyem gdj | (183) byi weswan do for- 
tby paczyi ysze potrzebował opa | trzosezy a gdy wysedl stych myescz 
które sobye za | myerzyi wydzalo my sze ysze byi yako swyerzatko 
lye I snye które zyamy wyszło a łowczy zewszat ogarnyo | no w ten 
czas potrz^uye chytre opatrzosczy tesz na | poczatky oczecz S. Aman- 
dus obrał zobye myescze ta | yemne kapiycze ky nabos^enstwy swemy 



286 

diya obra | sow ktorey w nyey byiy a osobiywye yeflcze bedacz 
w mlo j dosczy swoye dal sobye namaiyowacz na pargamy | nye 
wyeczną madroscz pana JesY Crista yako Dye | bo y zyemye w mo- 
czy Bwoye ma a yako czudno | sczą swoyą y myelą wdzeczną przy- 
aszną posta | wą swoyą przewysza wsyczky czudnosczy siwo | rzenya 
wsyczkyego a diya thego oczecz S. Amandus | obrał zobye wyeczną 
madroBcz pana Jesv Crista | za myiosnycze swoye wyeczną yescze 
w mlodosczj I swoye ten sze czndny obras gdy sedl albo yechal | do 
skoiy noBzyi zobą a zawsdy y w czeliy przet sobą | stawyal na okno 
y pogiyadal nay przyasnye s wjel | ką zerdeczną zadzą a gdy doma 
byi chował I y w kapiyczy 8 wyelkym naboszenstwem chcemy ly | 
tesz wyedzecz które yescze drngye yego obraszj | byiy wedluk yego 
naboBzenstwa tedy moszem oba | czycz ysze byiy namaiyowany przes 
yego roska | sanye obraszy oyczow swyethych pustelnykow | y sych 
naukamy yako ych thv czescz napysano | Stoy na sczenye w kapiy- 
czy. Pustelny k oczecz S. Ar | semus pytał czaszy yednego anyola 
boszego czo | by czynycz myal yszeby byi sbawyon odpowyedzal 
(184) Angyol rzekacz yczyekay myicz a bandz v pokoyy Pothim 
czaszhy yednego gdy oczyecz S. Amandns byi zachwi | ozon Angyol 
szyyethy ial my czczycz xyegy pustelników | swyethich tbimy słowy 
Poczathek wszysthkyego sbayye | nya yesth czy zachowacz szye w po- 
koyu a w sgodzye Theo | dorus opath powyeda yse w czysthos- 
czy szye zachoyacz | yyethschy kunsth iesth nysiy yyklady pyszma 
nauczę | nye Opath Moyses mow^ Syecz wthwoy celiy a ta czye | 
Yszysthych rzeczy sbawyennych nauczy Jan opath powye | da Mey 
schye zewnathrz yczychosczy A yewnathrz | zachoway wczysthosczy 
Tenże daiy powyeda. Ryba | przesz yody Mnych przesz klastera oboya 
rzecz yesth | wathla a nyethrwala Antony pustelnik szwyathy | po- 
wyeda Draczyenye czyeleszne. Naboszensthyo szyer | deczne a ycho- 
dzenye od ludzy stand szye rodzy czystoscz | Ten sze dały naucza 
Nyenosz odzyenya y kthorym by | prosznoscz szwyatha tego była yy- 
dzyana tesz wałka czlo | yyeka poczynayaczego yesth czy tha^ mesz- 
nye szye po | stawycz na przeczy wko grzechom Past hor Nyegnye- 
way I szye szadnem człowyekyem Alyeszczyby chczyal yyldocz | prawe 
oko thwoye Is i dorus mowy czlowyek gnyew | lywy iesth bogu 
barzo brzythky by thesz y nayyeth | scbe znamyona czynyi Po- 
rem s *) thak moyy yesth grzech ( yyelky gdy by ktho sdrowy w po- 
sthny czasch myescho sadl | a yesczye yyeczszy grzech omawyacz 
blysznyego szwego | Pyor mowy barzo szła rzecz yesth czudze grze- 
chy przeth I sobą noschycz a szwoye za szobą Zacha rias powyeda 
Mu I schy czlowyek yyelkye wsgardzenye czyerpyecz chczeiy | bycz 
pany bogy luby y ydzyeczny Nesthor Muschysz | szye czlowyecze 
osłem stacz yesly chczesz boska mudroscz | oszyegnancz Sen ex') 



') Surius i Diepenbroch mają Ipericius. *) Diepenbroch ma Sener. Całf 
tę stronicę 184 pisał inny pisarz. 



287 

powyada masch stacz n^eporuschony | (185) czaszY sczecza y nyes- 
czecza yako czynyą ymarli | Heiy as | powyada ysze blyade obiycze 
wychudzone czalo a po | korne obyczaye okazayą czlowyeka zakon- 
nego *) Pastor I powyada taky nyeyest zakonny k który od wyeiye | 
mowyenya yezyka zwego powczagacz nyeumye ') Ma | charias 
mowy zadawą wyeiye ydraczenya czaly me | mv abowyem od 
nyego wyeiye pokus mą Jan pustel | nyk") mowy Ny- 
gdym swey woiye nyeczynyi anym | tesz nykogo nyenaaczal słowy 
czegom są nyeczynyi | w czynkyem Senax mow^. Wyeiye slow czu- 
dnych przes | vczynkv nyesą poszyteczne yako drzewo które ma | 
wyeiye lyscza przes owoczy Nyius powyada kto sze j chce wyeiye 
zwyathem obyeracz ten muszy yyeiye | ran przyacz. Senex mowy 
Nyemoszes ly czo lyepsze | go czynycz tedy zyecz w celiy a trsez^) 
ye diya boga | Ipericus mowy kto sze w sczystosczy zachowa 
then I bedze na thym swyecze ytczon od Indzy a od pana | boga yko- 
ronowan w nyebye. Apolonius mowy napo | czatky przeczy wyąsze 
pokuszą tedy zetrzes glowe ) wesza pyekyelnego. Agathon oezecz 
pustelnyk S. | powyada przes trzy latha w yczech moych noszy | lem 
kamyk yszebych sze nauczył myiczecz Arse | nius powyada często- 
kroczem zalowal gdym mo | wyi aiyem nygdy nyezalowal gdym zmyi- 
czal I Sen ex powyada ysze yeden miody brath py | tal pustelny ka 
starego yakoby diugo myiczecz myal | odpowyedzal tak długo myicz 
asze cze ocz zapyta | yą. Pany zwyetha Syncletices mowy 
czlo I wyecze bedzes ly chor wesel sze abowyem | (186) pan bog na 
cze wspamyatal Tesz gdy bedzes nyemo | czen nyeprzyiyczay t«go 
postom bo tesz y czy kto | rzy nyeposczą bywayą n^emoczny Tesz 
yesiy I bedzes kuszon pokuszą czeiyesną weszel sze j jsze swyethemv 
pawiowy masz sze przyrownacz | w saplacze. Nestorus oezecz dobry 
mowy Nyeya j dlem aiyes zaslo sloncze Drugy oezecz pustelnyk | 
ktoremy byio ymye Jan rzeki do zachody zlon | cza nygdym ze nye- 
gnyewal. A n tony S. powjada Nawyeczsza tho cznotha yest wmyecz 
myemoscz | myecz we wszyczkych rzeczach. Pafuncius powya | da 
ysz nyepomosze ysze czlowyek dobrze pocznę | czynycz aiyesz by 
tesz ky dobremy konczewy tho | czo poczal przy wyodl '^j. Thy obra- 
szy oyczoy S. pustel | nykov y s ych naukamy oezecz S. Amandus 
poszlal I czorcze swoye duchowney przyawszy Uia czorka | dobra do- 
mnyemala sze yze by yą oezecz S, Aman | dus na te drogę wyodl 
yszeby według srogye ( go ostrego zywotha oyczoy swyethych pustel- 
nykoy I żywot zwoy w srogosczy y w ostrosczy myala wyescz | Ydala 
sze na tho y poczęła sobye odlamowacz yedze | y pycze poczęła sze 
czesko dreczycz włozanymy | koszulamy powroszamy y zrogymy lyen- 
czuchy I y ostrymy godzamy szelasnymy byozowacz y yn | szymy 
rzeczamy. Ody sze oezecz S. Amandus | srogosczy zywotha yey ') po- 



*) Tu opuszczono zdania Hiliariona i Senez. *) Tu znowu opuszczono 
zdania Cassim, Antonius Awesines. ') u Suriusa abbas. *) trsez = 
strzeż. ^) w kodexie opuszczony Abbas Mojses i Cassianus. ^) ta 
brak wyńzu wywiedział. 



288 

sial do nye takye po | setsturo rzekacz Hyia czorko chcesz If zj^* 
wot I twoy rzadzycz według tey nauky ktoresz | odemnye zadała tedy 
opnscz takowe zbythnje | {187) dreczenye bocz tho nyezaiyeszy na 
piecz twoye pa | nyenskąy naprzyrodzenJ^^thyoj^emgleMyeiy | panCri- 
stns nyerzekl wesmy cze moy krzys nasze | aiye rzeki kasdy czlowyek nye- 
chay swoy krzys ye | smye nasze Nyemyey Aa tho wsgledy czorko mye | la 
yszeby wsytka ostroscz zywotha oyczoy swyethych | wypelnycz myala 
nyemyey tesz proszę cze tak vyel | kye bacznosczy na srogy ostry 
zyyoth oycza twego dn | chownego stych wsytkych ostrosczy żywota 
telko sobje | masz obracz cząstkę^ ktorąby dobrze znoszycz mogła | 
wedlog mgle zyiy czala twego yszeby nyecznotha | w tobye vmarla 
a czalo tak przy sdrowyy zachoyala | yzeby dlngo żywa byia a taky 
yczynek yest czy | chyaiyebny a thobye naposzytecznyeyszy. | 

Siysacz tho czorka swyetha zadała wyedzecz od oy | cza S. 
Amandnsza diya czego by są tak ostrzy zy | wot wyodacz any 
one any tesz drugynl tego nje | radzyi Thego ye oczecz S. dowyodl 
pysmem | swyethym y rzekł czorko myła nayduyemy | w pysmye 
ysze przet dawnymy lathy myedzy | pnstełnyky swyethyińy byiy nye- 
którzy, ktorzj | nad mocz czlowyeczą y nad złowyecze domnyema | 
nye zrogy ydraczony zyyot wyediy czego terasz thych | ezasoy nye- 
ktorym myesczkym ładzem thyiko o thym | siysecz powyadayacz 
wyelka przykroscz yest bo | wyem nyebaczą czo goracze zapaiyenye 
ky I myelemy bogv spomoczą zyiy boskye nosycz ( wypelnycz y czyer- 
pyecz mosze diya boga | (188) którego wyemye myeluye takowemy 
myelosczą | ognystemy człowyekowy wszytky rzeczy nyepodobne | ky 
Yczynyenyy będą podobne y łathyye w myiym | bodze Jako Dawid S* 
powyada ysze spomoczą boską | chcał przenyknacz abo przeczysnacz 
sze przes mur | stoy tesz pysano w xegach pnstelnykow syyethych 
ysze I tesz nyektorzy nyewyediy tak bardzo srogiego szy | wotha 
a wszakosz ky yednemy kończy sziy Syyetfij | Pyotr a swyethy Jan 
nyerowną drogą od pana | boga byiy czagnyenye a ktho mosze 
wszyczky dzy wy | boskye wyiyczycz telko then pan który szą dzy* 
wnj I yest w przyaczołach swyethych swoych którzy tesz dla | tezy 
swego wyelkyego nyeskonczonego państwa przes | rosmaythe slugy 
rosmaythym obyczayem chce bysz ehya | lyon a teszesmy wszyczy 
nyeyednakyego przyrodze | nya czo yednemy sluszy drogyemy sze 
nyegodzy | a przesto nyemamy mnyemacz yszeby taky czlowjel^ | 
który sze nyeprzemocze bardzo dreczycz, nyemogl | przycz kv drodze 
która wyedze ky sbawyenyy | a tesz szasze taczy mgiy ladze nye- 
przemoszny nye | mayą omawyacz any poszadacz ostrego zyyotha | 
ynszych. Thełko kaszdy myey wsgadl są na sze a | bacz czo pan 
bog chce myecz po thobye bysz temr | doszycz czj^yi a ynszym day 
pokoy pospoiycze | mowyą ysze lyepye srednya ostroscz nysiy sby- 
thnja I a gdysz tmdno szrodek trafycz tedy lyepye mnye | nysiy na 
sbyth sze waazyez bowyem sze tego wye | lye trafya gdy kto przy- 
rodzenye nasbyt y draczy | ysze my potihym sbythnyą wcesnoscz mnszy 



289 

czy I oy^z & wszakosz yest w^eiye znamy^D^ | (189) thyeh wyelkych 
swyethych którzy z wyelkyego zapa | lyenya myelosozy bosky^ tak 
o szobye bacznosczy nje | myeiy ysze sze okruthnye dreczyiy taky 
Brogy I zywoth y ostre przykłady Bwyetliych mogą by<^z | poszyteozno 
ti&ym lyudzom którzy ze roakosaye cho | wayą a swego vpornego 
przyrodzenya dobrowol | nye poszyyayą kv skodze duszy swoye czo 
tko I bye y thyoyjn równym nye przyslusea Macz pan | bog rasmaythe 
krzysze ktorymy dręczy przyacze | 15te swoye thy które myeluye. 
Tbak my sze | wydzy myia czorko ysze pan bog ynszy krysz chce | 
wloBzycz na chrybyet tbyoy ktorycz bedze czeszy | nyśiy takye ydra- 
ezenye gdy ten krzys na cze | przydze proszę przy my y czy/erpiywye. [ 
Pothym sze nyedlugo w krotkym czasze szegnal | pan bog 
n» ozorke yego duchowną dopusczenjm | ezeskye nyemoczy a dlugy« 
tako ysze byia cho | rym nędznym ezlowyekyem ydrsiczonym itsze 
do I smyerezy roskaszala ') do oycza S. Amandnsza wsyt | ko to czo sze 
snyą stało yako ye p^zet thym | byi powyedzal oczecz swyethy Amaa- 
das odpysal | ye zasze thymy zlowy Myela czorko nyethyiko j cze- 
bye pan bog trafyi przes the chorobę | aiye tesz y mnye obcaszyt 
przes cze bowjem | ynsz nykogo wyeczey nyema^ ktoby my stako- | 
wą pyinosczą y w boskye wyeroosczy poma | gal moych kzaszek wy- 
pmwyacz yakofiz thj | czynyia pokosz sdrowa byia. A przesto myia | 
{190) czorko ya slnga boazy prószyłem pana boga | za thobą 
wyernye y pyinye yesziy by tho by I la woiya yego ysecz by raczył 
dacz adrowye a | gdy myc pan bog nyerychlo raczył wysluchacz ;| 
dedym sze yal gnyewacz s panem l>ogyem gnye | wem przyaczelskym 
obyeczuyacz ysze byeh o wjer | nym bodze yusz wyeczey nyechczal 
miek spra | wyacz y chcalem tesz moy^ zwyczayne zaranne | ptos- 
drovyenye opusczycz szasmuczenya yesziyby | cze nyeraczyi zasze 
Tsdrowycz G^y thako oczecz | S. Amandus bedacz w nyepokoyy aer- 
cza swego szyad | w kapiyczy według zwyczayy swego a yspolcoywsj | 
myszjiy zwoye y myal takye wydzenye ysze yydzal | yaz wyelka rze- 
sza apyolow swyethych przysło do | kapłycze spyewały my kwoły 
osn^szacz go pye | nym nyebyoskym bo inryedzeiy ysze iego czaszy \ 
byi w ofiobływym smetky Pythały go anyeły swje | czy czemv by 
talco smetłme postawy a diya czego | by snymy nyespyewal. Obya- 
wyi ym oczecz swye | thy swoye nyestateczne zasmnczenye y rostar^- 
ge I którą ky myełemy bogy myal ysze go pan bog | w tey pjrosby^ 
nye raczył wysluchacz gdy sze mo | diyi o sdrowye czorky swoye 
duchownej. | Mowyiy my angeiy sze by sobye nye tak pociąjoial | 
a ten smętek opnsczył bo pan bog the chorobę | na nye dopuaczyi 
diya ye naiyepszego, a ysze | tho krzys ye my al bycz ria thym swye- 
cze I przes ktol-yby szobye otrzymała wyelką la | ske ty na Hk^m 
awyecze y tesz nyewymo | (191) wną zaplathe w nyebyeskym Ieto- 
lyestwye Tho | wydzenye wsyczko wypysał ye oczecz S, y pysal | 
ye na kończy thy słowa rzekacz A przesto bacz cajer | pływa czorko 

O piaad 

Sprawocd Komia. j^zyk. t ID. 37 



290 

moya a przymy tho za wdzeczny | dar y za SDamye wyerne pr^yasny 
od mye \ lego boga. 

O dzyeczynnym naboszensthwye czlowyeka | poczy- 

nayaczego cap. XL. | 

Ta ozorka przerzeczona oycza 8. Amandiisza prószy | la 
go yako oycza swego duchownego yszeby do nye przy | sedl a na- 
wy<edzyi yą w ye nyemoczy a yszeby yey tesz I nyeczo powyedzal 
o rzeczach boskych lathwych nye gle | bokych a wszakosz wdzenych *) 
a krotofyinych kv słucha | nyy Oczecz S. Amandus yal ye powyadacz 
o dzeczynnym | nabozenstwye swoym rzekacz Gdy yeden sługa bo- 
s^ I bedacz w mlodoscz)^ swey myal vmysl kwythnaczy | tedy przes 
wyeiye lyat myal then obyczay gdy krev | pusczal tedy sze obroczyi 
ky panv bogv na krzyszY | wyszaczemv a gladayacz na obrasz vine- 
czenya bosze | go wyczagnawszy zranyoną reke swoye rzeki we | 
thsawszy ') naboszne ach serdeczny przyaczeiyy moy | panye JesY Ori- 
ste pamyetay ysz pospoiycze yest ten | swyczay ysze myiy przyaczel 
do myelego ydze gdj | kreY puscza a tho diya napycza ") dobrey krwje | 
a wszakosz ty myiy panye Wyesz yszecz ya nj | kogo myiszego nyemą 
yedno czebye zamego prze | stom przysedl do czebye ysze by my the 
ranę | przeszegnal a krcYJ my dobrą sdrową Yczinjl | {193) Tesz gdy 
sze dal goiycz czaszY mlodosczj swey a yescze | obiycze yego czu- 
dney przyaszne barwy byio sedl do | pana swego ykrzyszoYanego 
y rzeki ach szlachet | ny panye by tesz obiycza mego y tesz YSt | moych 
byia thaka rumyonoscr rumy ona yako yasnoscz | roszey czerwoney toby 
wszytko sługa thyoy thobye samemY chcal zachowacz a nykomY ynszemY 
aczkol I wyek panye thy telko patrzys na czu | dnoscz wnatrzną a se- 
wnatrzne nye wyeley dbasz | a wszakosz myiy panye podawą thobye zer- 
cze I moye znamye myelosczj wyerney ysze ya tho wsi | tko kY thobye 
obraczą a nyekukomY ynszemY Tesz | gdy nową zuknyą abo kapycze 
obloczyi dedj sedl | namyesczeswoyeoszobnyewedlukzwyczayYSwe | go 
y proszyi pana nyebyeskyegO który mY ono odze | nye szadzyi yszeby 
mY Bczescze y sbawyenye w njm | raczyi dacz a w yego naswyetsze 
woiye I wypelnyen3^Y y tesz w slusbye snoszycz yescze tesz ( w mlo- 
dosczy swoye myal ten swyczay gdy latho | yasne przyszło w czu- 
dnosc^ kwyecza rosmaytego | napyerwey kwyateczky roskoszne wo- 
nyacze yynj | kaiy wstrzymał sze ysze ych nyerwał any ych chcal | 
bracz aiyesz w ten czasz ysze pyerwey swoye dncho | wney myeło- 
snyczy szlachetney quitnaczey pannye mat | cze bosze napyerwsze 
quyecze darował gdy sobye czas | nalasl dedy yal rwacz quyecze s roś- 
my słanym ro I smaytych Yczesznych rzeczy boskych y noszy 1 ony 
ąuyat I ky do cełłe swoye a płotlszy wyenyecz sedl do ko ] rY abo 
do kapiycze panni Maryey a poldeknawszj | przet obrasem panny Ha- 
rye bardzo pokomye | {193) yklonywszy sze wloszyi on wyenyecz na 

') wdzenych =r wdzięcznych. ') wethsawszy s westclmąwssy. ^ 94- 
Pycza = nabycia. 



291 

obrasz yey | w tym wmysiye y rośmy siany v ysze ona sama yest | 
qnyat napyeknyeszy uaczndnyeyszy y wysnawal ysze | ona sama yest 
nayyeczsza roskosz sercza yego nad | wszytky ozndnosczy które lya- 
tho przynoszy prosacz | ye yszeby thego kwyecza pyerwsego od slugy 
SYego I nyeraczyia wsgardzacz Czaszy yednego gdy thak na | czadnyey- 
Bzą pannę. tako vkoronowal wydzal w sachyj | czenyy swoym ysze 
nyebo byio othworzono y wydzal | anyoiy bardzo yasne stepuyacze 
na doi y szasze' wsgore | y ysziyszal przenasiycznyesze spyeyanye na 
podwo I rzy nyebyeskym które spyewaiy nyebyesczy myescza | nye 
tako bardzo czudnye ysze tesz czndnye nyemo | sze bycz słyszano 
y weseiye y osobiywye onywesze | ly spyewakowye spyewaiy yedne 
pyosnke o pan | nye marye która tako roskosnymy slotkymy gloszy | 
byia sziyszana asze sze dusza yego weseiy a w slot | kosezy rospiy- 
wala a thy słowa y tesz spyewanye by | lo nyeyako podobno yako 
o wszytkych swyethych w dzyen | ych spyewayą w proszę ten wyersz- 
iUic regina vir \ ginum transcendens culmen ordinum etc. Tbo spye- 
wa I nye tak sze rosumye yako kroiyewa panyenska | przewysza we 
tezy y w dostoynoBczy wsytko nyebye I skye państwo Oczecz S. Aman- 
dns poczal y spyewal | snyebyeskym ryczerstwem a stego spyewanya 
w dn I Bzy yego ostał wyelky smak nyebyesky sadza go | raczą ky 
pany bogy. Pothym gdy sze may po | czynal oczecz S. Amandus we- 
dlag swyczayy swego | swoye namyeiyeysze pannye nyebyeskye Ma- | 
ryey yplotszy wyenyecz sroszey wloszyi gej | (194) na glowe obra- 
sza yey s wyelkym naboszenst^em Nasza | yutrz ysze oczecz S. Aman- 
dna byi bardzo mgiy nyechcal | sobye tey wsczesnosezy diya mdlos- 
czy swye dopusczycz | yszeyby sze przespał a tey godzyny gdy swy- 
thalo ny w | stal yako myał swyczay wstawacz a posdrawyacz pan | ne 
Maryą. Ody sze yspokoye tef sze godzyny nad szyj | thanj^ wy- 
dzalo my sze yakoby bJPl w nyktorym korze | nyebyeskym a w tym 
korze spyewano slotkymy glo | szy Magnificat matcze boszey na czescz 
na ohyale gij | go dospyewano Panna Marya wyszła y przystąpiła | 
do S. Amandnsza y przykaszala my yszeby yey poczal | spyewacz 
ten wyers O vemdlis rostda, czo sze wy | klada po polsky roskoszy 
lyethnye roszyczko myszlil | czo by sze tho roszumyalo a wszakosz 
chczal bycz powo | lyen y posloszen pannye Maryey y poczal spye • 
wacz I wesołą ochotnosczą O vemalis rosula a nathychmyast | trzey 
alK> sterzey mlodzyenczow syanyołow nyebyeskych | którzy w onym 
korze stały poczęły b nym spyewacz | Pothym druga rzesza nyebye- 
slca na kory. A tak | ochotnye y wesel ye spyewaiy na przeczyyko 
sobye I ysze tako słotko brzmyalo wyeczey nysiyby we wsycz | kye 
strony y ygry tego swyatha szaygrał a takye | slotkye roskoszy yego 
smyertelne przyrodzenye nye | mogło daiyey snosycz y przysedł są 
kxobye. I 

Napyerwszego dnya po dnyy w nyebo wszecza panj | Ma- 
rye oyczy 3. Amanduszewy wkasano byio wyelkye | weseiye w pala- 
czy nyebyeskym aiye thą nykogo | nyechcano wpusczycz który tą 
ayedostoyne wnycz | chczal oczecz Amandus S. sługa boszy chczal 



292 

6ze Urno I wczysnacz al^e i>rzy6tapyi anj^ol jakoby osłodzę | nyees 
czudny vchwaczyw8zy go za reke rzeki \ mv thowarzyse^ «yepwy» 
slachas teras na ten | {195) czas ostany thv zawyityies sze sa twoy 
występ maszysz | hycz pekuthowan pyerwey nysziy liedzes dofltoyen 
sin I chacz spyewanya fiyebyeskyego rzekszy mr thy siowa ) aaiyol 
wsai go za reke y wy od I go drogą kfzywam | ffa doi y wsadzał go 
w dznre czemną pod szemye kto | ra dura byia straszna neeziia f ża- 
łosna na wyerzenje | oczecz S. tamo szedzaoz Byemogl wyn^ce ża- 
dnym obj I ezayem any thą any szą yako czkmyek ktor^ w czo- | 
skym yestwye lyeszy tako ysze any sloncza any kxezy | dza tMf żą- 
dny yasiiosczy inyewydzal to mv byio barzo | czesko a naczal esesko 
wsdychacz y sobye bardzo tesknycz | w onyro swoym yestwye Po- 
thym nyedlngo onsze | mlodzenyecz który go thą w one dnre wpro- 
wadzi! I przysedl do nyego y pytał go yako by sze myal rzek) | mą 
sze bardzo siye powyedzal mv onsze mlodze | ziyeez przyczynę fea- 
sthva yego y rzeki ysze nawyecz | sza kzesza s nyeba gB^ewu sze 
teras stobą diya | tego zawynyenya o ktorey ye thy zedzis St« [, ga 
boszy Amandas 8. siysacz tho czesko sze siyekl | y rzekł o nyeste- 
tysz mnye wyelcze necznemr vbo | gyemv y czoszem takyeg^ prze^ 
czywko yey wystapyi | Rzeki anyoł. Otho sze na cze gnyewa ysze 
we SZWA j tho ye nyerad kaszes a wczora w yey wydk^e | pMiskye 
swyetłio odmowyies przeloszonym swoym [ y oćfpowyedzales yazee onye 
nyechcal kasacz Oczeez | S. Amandus rzeki o byada mnye thowarzy- 
szT y I panye moy oto my sze wydzy ysze tha myela j panna takye 
wysokye tezy godna ysze sze ya | (196) maiy a podły kv wypowye- 
dzenyv ye chvaiy wydze | a przesto kazanye o ye wyzokye dostoy- 
nosczy poiyeczą | starszym y wyszym dostoynyeyszym nysziy ya bo 
my I sze tak wydzy ysze dostoynye o ye swyethe mye | losczy 
ymyeyą kasacz auysziy ya vbogy czlowyek rzek! mv mlodzenyecz 
wyecz ysecz bardzo rada kaza nye myewa od czebye A przesto nye- 
dopnsczay szyc | tego wyeczey Sługa boszy Amandas naczał czesko | 
płakacz y rzek! do onego mlodzencza Ach serde | czny myły mło- 
dzyencze proszę cze snyedną^) mye | a naezitszą matką mai^ą ynaszy 
tho tberaa akubnye | przy vyerno8czy moye ysecz sze tego wyeczej 
nje I dopnscze Siysacz tho mlodzenyecz anyoł boszy vsmje | cbnal sze 
nay wczeczne y poczeszyi go przyasnje | a sathym go wywyodl 
s onego yensthya y rzeki | mv wyecz thowarzysay myeiy yszeezem 
pobaczil') I po nasze zesnye nyebyeskye Maryey y po yey | łaskawym 
obiyczv y slovyech przyasnych które | ma k tobye yszecz gnyev gwoy 
odpasczycz chce thobje | a savdy na wselkny czas chce myecz kto- 
bye I wyemoscz swoye maczerzynską. | 

Tesz oczecz B. Amandus myal ten swyczay gdy swo | y^ 
cełle myal ydz nadol abo sasze na gore do cel | le pospoiycze s^- 
czayv swego swyethego czynyi dro | ge swoye przes kor a stanavBzy 
trochę przet cza | lem boszym tak sobye mysiyi kto by myal przya* 
cze I la serdeczne myelego na droczę swoye rad y s dro | gy daiye 

') snyedną = zjednaj. *) pobaczil = zobaczył. 



29S 

stapy a pnedlnezy drogf diya nawje | dsen^a y ymowy Yczesne 
sprzymcseiyem | flwoym. | 

(197) T68S oGzecz 8. Amandas powyedzal csorcze awoye 
daehowne chorej | rosmawayacz snyą yczesnye y rzeki ozorko myia 
yeden | czlowyek czaszy myeBopaśtnego zadał od paaa boga mye- | 
Bopust duchownych bo ych od żadnego stworzenya nye | chsal myecz 
a gdy byi zachwyczon w dachn wydzal mj | ly pan Gristas przysedl 
do nyego w tey poatawye | yako byi star trzydzesazy lath y rzeki 
pas Crłstos | chce zadzą twoye napelnycz a thobye mye | sopusti nye- 
byeakye vczynycz a zathym pan myelosczywy wszal kn | bek w rę- 
czę Bwoye s wynem y podał drugyam ludzom | yszeby pyiy yedna 
persuna gdj sze napyla wszytka [ zemglala asze na szemye ypadla 
Dmga gdy sze napy | la trochę tesz yela mglecz Aiye trzecza gdy 
Bze napy | la nycz nyedbala a tham sze my powyedzal pan Cri | stoB 
obyczay ladzy poczynayaczych Indzy pomnaszayaczych | sze y tesz 
Indzy doskonałych we cnotach swyethych | y w myiosczy boskye yako 
Bze thy troyakye stadia | nyerowno mayą w słotkosczy boskye. Po- 
wyedzayh | szy oczecz 8. czorcze swey dachowney tak wyeiye | wczes- 
nych rzeczy dnsnych y mayacz s ny% wyeiye | roamow boakych do* 
konczyyszy thego odsed. Jako | rychło od nye odsedl nathychmyast 
tho wsytko na | pysala czo yey powyadal aiye pothayemnye y | po- 
słała pizes wyemą swoye thowarzyske yszebj | tho skrzyczę dobrze 
schowała do skzynky dobrey | zamknyone. Ozaszy yednego nyektora 
dobra | szostra przyszła do tey szostry która thy rzeczy | byia scho- 
wała rzekła fe^ tako Eya myeła | (198) szyostro y czo Bza skrythe 
dzywy bosze w toye skryn | cze otho dzyszyesze noczy wydzalą przea 
sen.ysze w po | srotky w skryncze thwoye stal czndny młody pacho- 
łyk a I w reky swych myal yczesną Blotką lathnyą abo ah | rf e y wy- 
grawał trzy pyesny nyebyeskye taneczne | tako roskosznye ysze 
kaszdy który tho sziyBzal wjelką | roskosz y weseiye stego myal 
a przesto cze proszę | szostro myia wyday ną tho Bkrzynky proszę 
cze czos I w nyey ząknela ysze byszmy tesz y 'dmgye szostij tho | 
tesyiy aiye ysiLO BzoBtra thayemna myiczała thych | rzeczy y nye- 
chczała ye nycz o thym powyedacz bo yę | byia zakazała tłia która 
yey byia Bchowacz dala, ( 



yako oczecz syyyethy ludze the^o Bwyatha przj | cza- 
gal ky pany bogy a ladze smethne poczeszal | capi- 

tnłum XLI. 



Byiy przes dlngy czas ysze sługa boszy Amandus 
swyethy I do czorky swey dachowney żadnego poselsthwa nyepo | siał 
pysala do nyenyego lyst prosacz go yszeby nyeczo | do nyey roBlut 
sal y do nyey pysal sczegoby ye czerpya | cze sercze oczysczono 
byio tasz my pysala thymy slowj | rzekacz Clowyek ybogy mą atego 
poezeszenye gdy nje | które yescze ybosze ludze brzet sobą wydzy 



294 

nysziy są I yest takyesz tesz czlowyek czyerpyaczy weemye oehlo- | 
de gdy siyszy ysze tesz yego ynszy saszedzy yescze | wyeczszych 
Yczyskach byiy a pan bog ym snych pomogl | Oczecz S. odpysal yey 
tak czorko myela diya thego | yszeby thy czy erpiy wszą byia wdra- 
czenyy y w preczy | wnosczach thwoych pawyem czy nyeczo o czer- 
pyenyy pa | nv bogv na czesz na chwale wyem yednego czlowje [ ka 
na którego s dopnsczenya padiy czeskye prześlą | dowanya y tess 
nakazenye sławy yego czesne przes | (/P^) kląiywe yesyky y pód- 
thvarzy fałszywe ludzy nyebo | goboynych tegosz czlowyeka czerpya- 
czego zadza y dobra | woiya byia ysze pana boga se wsytkyego grun- 
thv ser j cza swego wundamenthnye zadał myelowacz a takosz tesz | 
o thym wyelką pyinoscz myal yszeby boga swego | thako wyelcze 
myelosnego wszytkym Indzom mogkl | tak ykasacz yszeby go nade- 
wsyczko dobro swyatha | tego myelowaiy yako dobro nawy^ze które 
on sam | yest a tako radby byi wszytky odwyodl od prosnej | mye- 
losczy swyatha tego a przywyodl kv myelowa | nyy stworzyczela na- 
dewsytky rzeczy czo sze wyecz | wypelnyio ysze wyeiye mesozysnow 
y byaiych glow I kv panv bogv nawroczyi a tak gdy * nyeprzyacze- 
lye I wy dusnemy odderal thy którzy my przes grzechj | byiy przy- 
wlasczeny a pany bogy y przywraczal | tego bardzo nyenawydzal siy 
duch y ykasowal sze | ludzom swyethym grosacz ym ysze sze tego 
chczal I pomsczycz nad nymy osobiywye nyeprzyaczel dnsny swja- | 
sal byi dwoye ladzy sakonnych mesczysne s byalą głową | wyelką 
myelosczą a tako ye oby nyeprzyaczel duszny | był zasiyepyi w ych 
serczach ysze one slosczy y wjste | py sobye za grzech nyemyeiy 
Gdy thego slugy boszego | pothayemnye o tho dwoye ludzy pytano 
powyedzal | ysze tho byio przeczy wko pany bogu y tesz naprz^dczjy-. | 
ko nauczę krzesczyanskye y sprawyi tho ysze on fałsz | opusczyiy 
a w czystoszy sze sachowaiy Napothym w ten | sze czas ^gdy thych 
dwoyga ludzy pany bogy posy | skal yedna persuna swyetha ymye- 
nyem Anna | bedacz na modiythwye byia zachwyczona w duchy y | 
wydzala tego slage boszego a nad nym na powyetrzy | {2O0) yyrzala 
wyelką gromadę ziych duchoy którzy sgroma | dzywszy sze glosy 
okruthnymy wolały wsysczy wespolek | zabycz y zamordowacz slego 
mnycha y yeiy my spathne | layacz y tesz przekiynacz ysze ye on 
smyeskanya | mocznego wypedzyi poradę syoye wkasuyacz po so- | 
bye szmyeiye szloszne obyozaye sprzyszegaiy ysze | chczeiy nay strzecz 
y lowycz aszeby sze nad nym posczi | ly a yesiyby go na czeiye 
abo na dobrym myenyy nye | mogły posycz -tedy wsdy oskazenye 
wełkye dobrey | zławy yego którą myal na szwyecze chczeiy stacz | 
yszeby yą szlosczą wykorzenyiy obyeczowaiy zeslosczj | swey ' nay 
wymyslacz rzeczy nyepoczesne acz by sze | tesz tego nawyeczey wy- 
strzegał dedy wszdy ony | swoyą fałszywą chitrosczą chceiy tho nay 
prze I wyescz yszeby byi skasan przet luczmy yawnye na sla | wye 
swoyey dobrey którą myal y boga y y ludzy yy | dazcz tho y ziy- 
sacz Anna pany zwyetha siyekla sze | bardzo y proszyia naswyetsze 
panny Maryye s wel | kym naboszenstwem yszeby my raczyła przycz | 



295 

kv w8pomoszenyv w thym wyelkym yczysnyenyy I które nay myalo 
przycz spodusczenya nyeprzyya | czol dosnych. Mathka myeloszerna 
Marya rzekła | ye laskawye nyeboysze nyemogacz my nycz yozynycz | 
przes dopasczenya syna mego czo on nay raczy do | pusczycz tocz 
wsytko nay przydze aiye ky lyepszemy | a przesto poczesay go ysecz 
by Bobye nyetesknyi | Ody ozorka swyetha Anna ymyenyem tho po- 
wje I dzala Bladze boszemy wydzenye które onym mya | la yal sze 
bardzo bacz onego wyelkyego sgroma | dzenya sziych duchoy y sedl 
na gore na ktorey | by la kapiycza poswyeczona wetczy wszytkych | 
anyolow swyethych a yako zaysdy my al then | {201) zwycsay w ka- 
sdym zasmuczenyy swoym chodzyi mo | dlacz sze około oney kapiy* 
oze dzewyecz krocz yetczj | dzewyaczy korow sgromaczenya swyetbych 
anyoloy | nyebyeskych y proszyi ych bardzo nabosznye yszeby | byiy 
wspomoszyczelmy yego naprzeczywko wsytkym | yego nyeprzyacze- 
lom. Naszayutrz porany myal | tho wydzenye duchowne ysze my sze 
wydzalo I yakoby byi zaprowadzon na poiye bardzo czudne a ogle- | 
duyacz sze yyrzal bardzo wyelką rzeszą panyen' an | yelskych nye- 
byeskych około szebye ktoremy wsytky | przysiy na wspomoszenye 
y czeszyiy go przyasne y | mowyiy my nyetroscz sze pan bog yest 
Btobą a wjecz | ysze cze nygdy nyechce opusczycz we wselkne cze- | 
BkoBczy twoye a przesto nyeopusczay tego dobre | go yczynky aiye 
sercza swyeczkye przyczagay ky | myiosczy boskye a stego wydze - 
nya byi tako ymo [ cznoy ysze wyelką pyinoscz o thym myal yako- 
by j wyeiye lyudzy grzesnych pany bogy posyskal. j Tesz yednego 
czlowyeka zlosnegc yyal swjmy | słowy dobrymy rostropnymy który 
870 przes cza | lą osznascze lath byi nyespowyadal teo sze czlo- | 
wyek od pana boga wsal laskę knyemy y spo | wyadal sze my staką 
wyelką skruchą ysze oba | płakały Then sze czlowyek pothym nye- 
dlugo yest I ymarl a wsal dobre sbawyenne dokonanye | szywotha 
swego. Tesz czaszy yednego dwa | nascze nyewyast yawnye grzesnych 
nawroczil | y odwyodl od zywotha ych grzesnego ky pokucze | aiye 
yako wyeiye czeskosczy otho czjerpyal | (202) tho yest rzecz nye- 
wymowyona a wszakosz stych wsit |. kych yedno dwye ostały stale 
w dobrym zywocze | sbawyennym. Tesz w teysze szemy byiy y tam | 
y są nyektore persuny swyeczkye y tesz zakon | ne mesczysny y byale 
głowy myedzy nyektory | my byiy dwye które wpadły w sczeskye 
* grzechy | thy ybogye czorky myserne nyemyaiy nykogo | komy by 
czeskyego sromy smyaiy obyawycz sercze | swoye boiyesne y zamnye- 
nye obczaszone telko | ysze czesko krocz swyelkyego żałosnego ydra- 
cze I nya w taką czeską pokuszę przychodzyiy J^Bzesze | samy chcaly 
zabycz bacz&cz tho po nych ynszy łudzę | a wydzacz sługę boszego 
bycz sercza bardzo łutho | sczywego naprzeczywko wsytkym ludzem 
obczasze | nye czyerpyaczym yeiy ye ludze poszyiacz y na | mawyacz 
ye yszeby sziy do tiiego slugy boszego | kasde s nych gdy by thaka 
czeska pokuszą na nye | przyszła a wskarszyiy my sze zalosczy y nye- 
bespe I cznosczy swoye którą szyethy byiy. | 



296 

Slaga boszy wydsacz wbogj^e zercza salosnym smat- 
kyem opczaszone y ypiyeczone płakał snymy wei^o j lek y czeszyi 
ye lyuthosczywye y wspomógł gye I a czeatokrocz odwazzal swoye 
czescz y slawe cze | snjfą diya tego yszeby dasze ych panv bogv po- 
Bi I skal asze by ym tesz sasze kv alawye dobrej po | mogi a n^e- 
dbał nycz od Biych Indzy yeszyczną | omowe. Tesz s takych yedoa 
byia rody snamye | nycze wysokyego. Czaszy yednego gdy mya | la 
skruchę sa swoy ypad czesky ykaszala sze (203) yey matfaka mye- 
loszerdza Marya y rzekła yey ycz | do moyego kapłana ten cze wspo- 
mosze y poradzycz | Rzekła ona grzesna persuna O nyestetys pany | 
moya lasłutwa nyesną go Mathka myeloszerdza rze | kia yey ychy- 
ly wszy plascza swego weysrzy pod moy | plascz są czy go mą w obro- 
nye moye obeyrzy do | brze obiycze yego ysz by go posnala bocz on 
yest wspo I moszyczeł y poczesyczel wsjHkych ludzy smetiiek | czyer- 
pyacaych ten cze poczeszy a takosz przyślą | do klastera y posnala 
go po obiyczy yego które ye | panna Marya ykaeala gdy byia za- 
chyycBona w dn | chy Prószyła go yszeby ye the laskę yczynyi aby | 
ye spowyedzy słuchał powyedzala my ono wydze | nye y wszytko czo 
sze s nyą dzalo on sziysacz tho | przyal yą laskawye y wspomógł yą 
według wsyt I kyego przemoszenya swego yako matibka mye | łoszer- 
dza do nyego byia roszkazala. 



Oczecz swyethy Amandns pysal czorcze swey | dn- 
cliowney o smethky żałosnym który go był | podkal 
gdy grzejnych wyelye pany bogy posyska | wal capi- 

tnlum XŁn. | 

Oczecz swyethy Amandns gdy czo o sobye powyadał 
abo I pysal tedy powyadał yakoby okym ynszym a nye oso | bye 
s welkye pokory nyechezat bycz baczon a nye | wyedzan w thych 
rzeczach ktorymy sze pany bogy | zaslngowal a przesto pysal tak. 
Ody then sze | slnga boszy smethne poczesał grzesne ky pany | bogy 
nawraczał o then dobry yczynek wyełje | {S04) czyerpyal przeszłado- 
wonya a thy przesladowa | nya wkasał my ye pan bog przes wydze- 
nye I kthore yednego czaszy myal gdy bedacz w dro | cze przysedl 
na gospodC; a thą sze na one go | spodze noczlegowal^ a gdy byio ky* 
dnyy wydńlo | my sze yakoby byi zaprowadzon do yednego mya- | 
sta a w thym myescze myia bycz msza w kosczeiye | a on by yą 
myal spyewac^y a tho diya loszy ysz był | nay spadł. C^ysz ynsz 
y yntarza sM spyewaczy | poczęły spyewacz Intruit który bywa na 
mszy o I swyethycfa meczeoykach która msza yest o rosmay | thych 
smętkach przyaczol myelego boga, a on tego | nyerad slnchal y » rad 
by byi ono spyewanye wyna | kxe przemyenyi, y rzekł do onych ysz 
by czo ynszego spje | wały gdyś dzen oyebyi żadnego meczenyks 
a ony nay patrzały skasuyacz pałczy y mowyaci my ysz dziś | ptB 
bog sobye naydze meczenyka yako kyedy na | łasz yedno bm na thr 



297 

gotuy a 8pyevay przet sze : ale I on one kxegy która myal na vl- 
tharzY othvorzyvszj | yal kartliy przewraczacz ysby yakye ynsze 
apye I vanye nalaszl czo by byio o spowyednyky a nye | o mecze- 
nykv aiyo nemogl nalescz, a baczacz ysz ynak | nye mogło bycz 
spyewal s nymy, aiye yego byio vsiy | szane smethne bardzo spye- 
wanye. Gdy sasze sam | kxobye przysedl wesdrzalo sercze yego 
w nym ste | go wydzenya y rzeki o nyestetysz panye bosze | moy 
moBzeiy sasze męczeństwo czerpyecz y byi | bardzo smethny na one 
drodze kthore wydze | nye pothym mv sze wyawyio, a tho gdy przi> | 
sed do myasta tbą kędy myeskal v którym mye | scze s dopuscze- 
nya boszego byi nawyedzon cze | skym gorskym czyerpyenym^ tako 
czeskym ysze | (205) mv sze wydzalo yako by sze w nym sercze 
myalo ro | skoczycz, które czierpyenye y zmątek byi czy, stro I ny 
yedne byale głowy którą tesz byi y s nynszy | my panv bogv po- 
syskal y od ye slosczy nawroczil | kthora byala głowa byia bardzo 
chitra prawye ser | cza myedzwedzego przykrytbe czadnymy oby- 
czaj I my y laskawymy, czego oczecz S. nyemogl obaczycz tego ye 
obłudnego nawroczenya, tak długo aiyes | tasz persuna vpadla w cze- 
sky grzecb szyednym pa | nem y rosmloszyła swą sloscz, a wszak 
sze oczecz | S. diya ye słosczy one nyewsgardzyi aiye ye spo- J wye- 
dzy słuchał y wspomagał yą w ye potrzebach | tak yako nawyeczey 
mógł nysiy drugye ynsze. | Gdyś thedy s posłuszeństwa prałatów 
Bwoych byi ter | mynarzem onego klastera, sługa boszy baczacz y spo- 
wje I sczy luczkych wyodzacz, ysz ona &la nyewyasta pota j mnye 
grzeszyła yako tesz y przethym czynyia a wsak j sze on tego myl- 
czal y po łudzach nyerosnoszyi, aiye so | bye vmysiyi ye wyeczey 
nyespomagacz y poslnszen | stva które myewala od nyego nyeczy- 
nycz. I Gdy tho ona sła nyewyastha obacz^la a tego sze dovje- | 
dzala, roskasala do nyego yszeby ye thego nyeczy | nyi, yszeby ye 
ten poBzytek który myewala od nje | go nyeodchodzyi grosacz sze 
thego nad nym pomsczycz | snamyenycze a chcą mv one sloscz czo 
sze ye 8 czlo | wyekyem swyeczkym dopusczyia przypysacz y u łu- 
dzj I go sesromoczycz ysz tlio kasdemY myalo bycz yawno. | Siysacz 
te grosbe sługa boszy siyek sze y zamyiknal | sam w sobye y westh- 
nał nabosne do pana boga | y rzekł: sercze moye Yczysk y vdracze- 
nye ogar | neło (206) sewsad a nyewyem kędy sze obroezycz mą 
Yczynje I ly yako zada byada myne. Nyeuczynyeiy tesz | my byada 
od wszytkyego swyatha bedze, a tak | był vczysnyon y vdraczon se 
wsytkych stron, a ocze | kowal tego s boyasnyą czoby pan bog przes 
slego I ducha raczył nay dopusczycz, a radził sze boga | y są sze* 
bye ktoraby mv sałoscz sleysza była y oba | czyi ysz nyebyio lyep- 
sego yeno yszeby sze oddaiyal | od thęgo slego człowyeka a wyarowal 
sze ye aczkol | wyek przes nye sława yego m5^ala bycz Ylszona y | 
vczynył tak. A diya tego ona sła nyewyasta | powstała na prze- 
czywko yemv yeta byegacz yako sza | łona y thą y są do lyudzy 
sweczkych y duchownych |. sławę yego psuyacz a chcacz go w pracze 

Sprawozd. Komia. j^yk. t ID. 38 



298 

a w trudnofifCz f przyprtfwycz, f ysiwnfa powyadda* wszytlcym po- 
spoiycze, y^zeby ono d'zecze 8 nyra myala. | 

Siysacz ffio ladze którzy ye sprośnym 8lov^ónl wjerzy f ly y dfey- 
wowaiy 8ze temv bardzo a ym wyeczey y | szesrzd pi'żethym sFawa 
swyathosczy yego ziynela | thym tesz wyeczey dzyw y pogorszenie 
myedzj I Ittdzmy byiO; a tho bardzo przeuykalo sercze yego i nye- 
wynne y dusze aśze cliodzyi mgleykc2^ y myal | wyelye czeskych dny 
y noczy, a czesfokrocz oczy śwo | ye zalobnye do paina boga podno- 
szyi y mowyl o Aye | stetysz panye bosze otho zaloszna godz^ńn 
moya przy | szła a yakosz j^a mogę taky^j żałosne ydraczenj^e | ser- 
cza mego 6ńo8zyc2 y cżerpyecz a wolał bych byi | prżet czaszem ymArl 
yszebych byi tey wyelkye sio I sczy nyewyedzal any si/sal O patitye 
bosze moy | thy wyesz ysczy ya powsytky dtiy zywotha megt) I 
thwoye ymyś Ytczywye tczyi, a thy dzysza w y I mye moye ridzyi 
wyelką nyepoczesnoscz wrzuczycz | (207) tego sze thobye same wyel- 
cze YskarząJ; wyeysrżj | myeiy pańye na vtczywy zakon kasno^dtyesky 
kto I ry diya persuny moyey maszy bycz nashiwje sem | glon- o th^go 
sze tbob5*e daiys f zavsdy skarze. | O nyesfetysz zalosczy sercz& mtgo 
wsytczy dobtzy indze którzy mye pyerwey w potczyvóaczy myeiy ( 
yako mesz*^ swyethego s czegom poczećhe {inisA) czy teras | na mye patrzą 
yako na slego sdrstycze swjatha | tego s ezego moye sercze f dutftśi 
yest czesko svanyo } na y sbodzona. Gdy yusz tak theń vbogy 
czlowyek I w takym narzekanyv byi przes dlngy czas a ynsz | sze 
kaszyi na czeiye y na vkroczenyv zywotha od | smethkv gwalth'6- 
wnego, przyślą do nyego byala | głowa y rzekła mv eya dobry ojdze 
y czo sze I kazycże samy tak zalosnye na sdrowyy poradzecz | ya 
wą y pomogę stey nedzó ysze wą tak nye saskodzy na vasze sla- 
wye, a weysrzal w nyebo y | rzeki o myciy pdnye yakobysz th^ to 
myal syerfnacz I y rzekła do nyego gdy ye w^ przynyosą te4y | ye 
ya wesme pothicyemnye pod moy plascz a | w noczy ye żywo za- 
grzebe abo zabye, ^edy tha sla | zlawa o wasz yczycbnye a yetczj 
ostanyecze | aiye oczecz S. zakasał ye thego wyelkym głosem | na 
nye wołaykcz thymy słowy : O 6li mordersko | nyestethyisż na thvoye 
okruthne sei-cże yyecz | by thy tak nyeyynnedzecze okruthnye cficza | la 
zabycz nyedśy th^go myeiy panye yszeby | diya ńinye myalo bycz 
zabytho, byćli tesz myal | wsytky tezy y słayj swyatha tegO vtra- 
czycz j tedy woiye nysfybych kreyj nyeyynną myal | dacz ptżelaez* | 
(208) Nyewyasta rzekła słowy griyewiyyymy gdysz go | nyedicze 
zabycz tedj^ ye daycze potayemtiye [ po ranv do kosczoła zśnyescż 
a nyechay źny sze | stanye yako^ takym dzeczom zarzuczonym a tak | 
nyebedze wasz nakład nycz kostowal na yego tj | cŁo^wanye. Ra^kl 
oczecz S. dowyerzą panv bogV | ktoi^ymye zyvy zamego ysz mye yszj^ry 
zamowto | rego, y kńzał ye sobye bardzo ^ótaycmnye przy | njesćź 
a gdy my ye przynyosla posadzyi ye na | lonye y rzeki thy ślowa 
o nyestetysz- neczne dze | cze ńiale yakoszes yboga wyelka zyerofha 
abo I wyem twoy własny óc^cz saprzal sze czebye fyó | ya okrnthnat 
jnathka cbcala ze zarzuczyc« yako nje | wsdzeczne swgardzone pszc; 



299 

ft waakosz boskye do | pnsczenye mnye thob^e dało ysze musze oy- 
czem I twoym bycz^ a rad tho Yczynye ysze chce przyacz | od sa- 
mego h^gSL moye danego a nyodkogo ynązego | a tak sze patrzacz na 
nye y^ bardzo rzewno plakacz | ysze siy fego piyneiy 42eczatky po 
Qhiyczv a otno tesz | dzecze y.elo s nym ser^ecznye plakacz a takosz 
pflakulj ,j oboyę, ,ą, on vyd7,acz j)lac^ d^eczeczj przyczyskąl ye | kv 
sęrpzY swepdY y mowyi mv myicz sczescze ąioye [ myal tych cze ża- 
by cz diya tego yszes moye d^ecze | nyeyest te^ocz pyemoge vczy- 
ny!Qz bo yusz moym a | hoszym dzeczeczem masz bycz ^ chce s po- 
OMczą .boską I wsitko czyerpiywye czerp j^ecz czokolyydk diya | czebye 
na mye pr^ypadnye. Gdy tho placz^iyye | tuiycnye yąiys^fo okruthne 
8erqse p^iy 4;iye.wja | ^ty która ye pyervey chcala zabycz .taką sze ! 
lyutboBCzą pbrnazyi^ y^ze yda czesko plakacz y | k.rz^czecz asze yą 
m.iiszyi Yczysycz bo sze boy al | aby kto nyeprzysedl a tego nyeoba- 
czyi. I {209) G[dy sze yusz do woły nąpląk^iy podał ye zasze | ono 
dżecie y przeaegnal ye r.zekacz nyechay c;8e pjcźe J segii^ bog y wsys- 
czy ąnyeiy yego y jiyechay czebje | bronią odewsyczkyeeo slego, 
y ,k^al ye i^akla | dem swpym dobrze op^tr;sycz ^e .waytkycb po- 
trze I bach yego pothym ftna okrnthna sla matł^a ye .| ^gp yesiy go 
pyetwey srpmoczyia tedy dopyorosz feąrd^o gizeHclmyp^ piogla na- 
wyeczey (broniła) a^zenye | jctorzy ludze dobrzy vyęlką futosc^ nad nj^m 
mye I Jy y proszyiy inyelego boga yszebyyą stego swyątb? [ straczyi 
przydało sze yszcO yedne^o dnyk przyse^l j 4o nyego yeden 
przyaczel ye^o krevny y rzeki o | nyestetysz ne o te okruthną slą 
nyewyaą^e która | yasz w slawye ya^ze vlszyia yyecz cze o thym 
ysiecz J tbe w^sze krzy.y^y i^t nye semącze, a będę stal J na nye po- 
tjiayepinye pa mosę^C; ,a ^dy podze po \ moscze iędy yi^ s^cbne pod 
moąt ^ ytopye yą i yjBze tha fałszywa podw^arąz będze w ńye sems- 
cflso J ną Pczecz awyethy rząkl nyęcjicęy tb^g*' ezy»j;cz | bo' ya nye- 
cbpe by łktory ązy wy cziowyek ^my^i diya | pany© ' s^ynacz bo wye 
pan bog j£tPi:omv Wjsytky | rzeczj są yawne sęcjs my na thym krzyvde 
c?Łyny l.iyse na mye poraawya a tesz .tho wsythko J)fiły^c?ją | w recze 
bóąkye; a bycb tęsz nyechczal royącz wsgla | dv jaa, ^e smyercz tedy 
i[)ych Ysdy chcal wye per [ sunye .ząnoyacz y tpzycz wsytkye czno- 
tniyy;e pąme | ^ nyej^abyal .bycb ye o^ppwyć^^ąl |^rzj^czQl ye ) go tak 
p^ .jny nyewjaste zabycz yakpj chłopa | gdy by paj^e tąk sromoczyia 
]^^\ pczpcz .8. Yjel I ką by ifip byia popędiyvo8Cz y slocz mtycz 
Q2;e i pypehay tę^) proszę cze a.pyecjh wsytKo przydze *] (210) y przy- 
padły e .na iaye czokolwyęk pap bog chce | yszebych częr^yal A gdy 
thąkye oowjńy sle o nym | roszerzaiy sze s tęgo byi ydrączon bar- 
dzo asz.e go SYy | czeszyło yego mgle prz>rodzenye yszęby te rad 
był . nąał yakye YlszenJ-e y poczeszenye y yal zukacz jpo | czeszenya 
osobiywye odędwa dobrych swoych przyaczoł | którzy czaszy sczescza 
y dobrego myenya YkasoYa j ly sze mv yąkoby byiy wyerny thowa- 
rzy^ze yego y | pr^yączeiye v thycb yal zukacz poczęsenyaswemy [ 
ą|[pethneąiY ^alospęmy serczY ąlye j)an bQg iQV | dal snacz ysze w nych 
oby Jiyebyio c^a^le wy er | nosczy y stalosczy bowyem od Ihych dwy 



300 

y od ych tbo | varzy8tva bardzo byi ponysan y wyeczey wsgardzon | 
nysziy od ynnego ludv po8poiy tliego bo gdy przystapyi | do yednego 
swego towarzysza stych dwv w swoym cze [ skym sm%tkv przyal go 
nyelutosczywye y odwroczil | swoye obiycze od nyego gnyewiywye 
aiye słowy sromo | thnymy domawyal niv a myedzy ynszymy słowy 
sa I smuczonymy mowyi mv yszeby sze wyeczey knyemv | nyemyal 
bo by sze sromal othtychmyast myecz s nym | yakye thowarzystwo 
Tha nyewyernoącz thowarzy | ska przenyknela zercze wsj^tko yego 
y rzek bardzo | zalobnye O myeiy moy towarzyszy kyedy bysz thj | 
8 dopusGzenya boszego byi wmczon w ten doi plagayj | wprawdze tbo 
mowye yszebych czy venj do czebye | skoczył a przyasnye bych czy 
sznyego pomogl O zalo | sczy wyelka mało myeły thowarzyszy masz 
ysze głe I beko w doiye przet thobą lyesze aiye otłio y pomąje | 
chces deptacz tego sze dziś yyelcze skarze one | my serczy bołyes- 
nemy pana mego yesy Cristłia | tłiowarzys nyeluthosczywy kasal my 
myiczecz | (211) y yał my mowycz wsgardzenye rzekacz ynsczy 
wsyt I ko ma dokonczenye czoskolwye pyerwej czynyi | nyethyiko 
thyoye kasanye mayą wsgardzycz aiye | tesz y xegy thyoye ktoresz 
składał zarzuczycz. | Yeyrzawsy w nyebo łatosczywye rzekł łaskawye 
do I wyerzam bogy dobremy nyebyeskyemy ysze xe | gy moye czaszy 
syego bed^ godnyesze poszytecznye | sze y przyemnyejsze nysiy teras 
takacz żałosną | poczeche wsal od swego nałyepszego tbo warzy sza. | 
yyełye ynszych y wyeezych czeskosczy oczecz S. tak | od sw5^eczkycli 
y dacbownycłi łudzy czierpyał a tho | dłya sromotline omowy tey słe 
nyewyastj które cze | skosczy potrzebowały by długyego wypysy, aiye 
gdy I yusz w takym czeskym ydraczenyy byi przes kyika | dny a ytisz. 
byiy zyiy yego w nym ystaiy diya yspokoyena | swego szyadł 
a opuscyyszy są szebye y przeczywno | sczy swoye, obroczyi sze do 
pana boga y potdał | sze woiyą yego swyethą y rzekł panye bosze | 
moy stany sze woiya thyoya fiat volutas łua a tho | nyemoazeiy 
bycz ynacze a gdy tak zedzał yspokoyonj | ykasala my sze 
yego czorka duchoyna która byia yusz | ymarła a stanayszy przet 
nym yela y czesycz łaskawye | bardzo y powyedzalą my ysze zakon 
yego kasnodzyej | sky oktorego nakaszenye zlawy bardzo sze troskał 
ysz I przes tho yego czerpyenye pany bogy myał bycz przj | iemnye- 
szy y łudzom dobrym wdzeczneyszy nys pyerye | a on ye rzekł 
o czorko myeła obacz ysze ydraczenje | moye yest tako wyelkye 
ysecz yusz wyeczey wyerzycz | nyemoge aiyes my dasz dobre pewne 
snamye Ona | rzekła tho wą daye znamye pewne prawdy thych | 
rzeczy czom wą powyadala yyrzycze wrychle ya | kocz bog wsecli- 
mogaczy semsczy krżyydy wasze | {212) a baczce thego pewny y byi 
yczeson y oczeka | wal tego yakobj pan tey rzeczy dokonacz racził | 
aiyesczy nyedługo pothym wszytko sze tho stało | wprawdze yako 
mv powyedzala swyetha czorka | bowyem ona sla nycwyasta s do- 
pusczenya boskye | go slą smyerc^ą sgyneła y tesz s ynszymy wye- 
i3'e I czo go wespołek snyą przenasładowaiy a onego | pothym pan 
bog wszechmogaczj yako pan łaskawy f który sług swoych nyesapa- 



301 

myetha any opusczy do | koncza vczeazyi y laskawye wspomógł a ono 
okni I thne powyetrze przesladowanya yego wnywecz | obroczyi tak 
yako my ona czoruchna yego powyadala | y byi od pana boga otrze- 
Bwyon y yczeson y pana bo | ga nabosne ehvaiyi za prześle czerpye- 
nya prze | czywnosczy które z mlodosczy ase do thego czasy czer- | 
pyal. I Qdy yosz Gzorka duchowna oycza swyethego | amandosza thy 
żałobne czerpy enya yego przetczjla | bacznye: a swyelkye rzeynj^os 
czy dowoiy sze na | plakayszy yescze do nyego pysala yako do oy- 
cza I swego łaskawego yszeby ye napysal yaky przy | kład o ydra- 
czenyy wnetrzym : Oczecz swyethy | amandus odpysal ye tako rzekacz 
o wnatrznym czer | penyy powyem czy o yednym meszy swyeczkym | 
który masz byi nyesnayomy s ynsze dzedzyny ten | my yal powya- 
dacz rzekacz Myiy oycze mą smętek | wyelky są w sobye ysze tesz 
nyewyem ktoby na | swyecze wyeszy myal tak yszemy niyd w thym | 
nyemosze pomocz any poradzycz a otho w krotkym | czasze od wyel- 
kyego sbythnyego smethky y ydra | czenya ynszem byi ypadl w ros- 
pacz myioszerdza | bosk3'ego y chcalem sze są sabycz na czeiye y | 
(213) na duszy a chcalem sze w bystrą w głęboką wodę wrzu | czyoz 
yszebych sze są ythopyc y ysziysalem głos nad | sobą wolayaczy po- 
stoy postoy a nyesadaway sobye ta | kye ganyebne smyerczy sznkay 
slngy boszego żako | ny kasnodzeyskyego y pomyenyi on glos włas- 
nym I ymyenyem yego ymyenya on czlowyek był nygdj | nyesiychal 
y rzekł on glos ten czy pomosze y po [ radży a takosz sze nesabyi 
y ostał przy syyocze on czło [ wyek a s wełką radosczą byekł y py- 
tał sze po onym | oyczy yako my on glos roskasał y przysedł do 
nyego I Sługa boszy baczacz ysz sze on slowyek ybogj siye | myal 
bardzo obroczyyszy sze laskawye do nyego yal | ko thako yczesnymy 
słowy poczesacz ysze yego ser | cze wsytko byio slotkye y łekye 
y prosne od onego | smetky y ydraczenya wnatrznego y dał my taką | 
y poradę ysze moczą boską nygdy wyeczej w ta | ką pokoszę nye- 
przysedł. ' 



Etore czyerpyenya smętków y przeczy wnosczj | są 
pany bogy nawdzeczneysze y czlowyekowy | napo- 

szytecznyeysze cap. XL]II. | 

Córka swyeta pytała oycza S. Amandusza rzekacz | 
myeiy oycze radabych wyedzała które czerpyenye | przeczywnosozy 
pany bogy naprzyemnyeysze a | cłowyekowy naposzytecznyejsze 
są. Oczecz swye | thy Amandus odpowyedzał y rzekł wyecz czorko | 
myeła ysecz nayduyemy w pysmye swyethym o | rosmaytych czer- 
pyenyach przeczywnosozy które czlo | wyeka gothnyą y drogę dobrą 
podawayą ky | sbawyenyy kto sze w thym ymye dobrze rzadzycz | 
{314) pan bog wszechmogaczy dopuscza tesz nyekyedy na | człowyeka 
ozeskych przeczywnosozy czerpyenye | przes wyełkyego zawynyenya 
którym czerpyenym | przeczywnosozy pan bog wszechmogaczy czlo- 



802 

wyeka | doszwatcza yesziy moczno stoy w yczynkach dobrych | abo 
inv chce dacz snacz yaky są w sobye yest yako | othym wyeiye czy- 
tbamy w starym zakonye Abo | tesz zasze pan bog tho czyny yszeby 
byi wyelbyon I y chyalon s tego yako ną ewangeiya swyetha po- 
wya I da o onym czlowyecze siyepo narodzonym którego | pan Cristas 
Ysdrowyi y powyedzal ysze any on anj | rodzycze yego w5*eko zlye- 
pocze wyny byiy. Są tesz | nyktoro przeczywnosczy czyerpyenya aiye 
dobrze za | szluszone yako byia męka onego lyotra który byi s pa- | 
nom Cristusem ykrzysowan a wszakosz go łaskawy | pan Cristas sba- 
wyonym Yczynyi a tlio diya wyernego | nawroczenya którym sze 
prawdzywye kv nyemv na | wroczyi czaszy meky yego naszwyetsze 
Tesz nyektore | czyerpyenya przeczywnosczy są nye szaslnszone w tej | 
rzeczj o którą czyerpyą aiye sze pany bogy sawynj | ly nyczym yn- 
szym a diya tego pan bog przeczyyno | sczy dopascza yako sze cze- 
sko przygadza ysze pan bog | taką nyezasluszoną przeczywnosczą pa- 
tlumya y yny | sza sbythnyą p^che a ykasuye czlowyekowy yszeby | 
ysnal czo są w sobj^e yest tesz nyektore czyerpye | nya przeczywnos- 
czy dopnscza pan bog wsechmogaczy | s wyeme myelosczy swey na 
czlowyeka przes tho ysze | by ysedl czyerpyenya boiyesczy wyet- 
szych yako | sze .th,ym Indzom dz^ye którym pan bog thy | dawa ych 
czysczecz na thym swyecze przes cho | roby ybostwo y ynsze ydra- 
czenya yszeby ysziy | onych mak okruthnych na onym swyecze Abo 
ye I tesz dopnsczy przesladowacz ludzom dyabelskym j (215) diya 
thego yszeby ysziy onego grosnego strasnego obiycza | dyabelskyego. 
Nyechtorzy ladze samy radży są czyerpyecz | sprawę goracze ognyste 
myelosczy którą buga nade | wsyczko y samy nad sze myeluyą Są 
tesz nyekto | rzy Indze którzy sze pany bogy spreczyyyayą snye- | 
dbałą zamyeskalosczą swoyą ty pan bog często napo | myna wnatrz 
yszeby sze knyemy praydzywye na | wroczyiy bo by ym pan bog 
rad byi skłonny y przy | chyiny takye pan bog przyczaga czyerpj^e- 
nym prze | sladowanya sobye a gdy od nyego chcą ystapycz | dedy 
dopusczy pan bog łaskawy nanye nyesczescze | tego swyatha które 
sze ym na onym swye j cze wyelkye sczescze obroczy a takosz ye 
pan I bog thymy przeczywnosczamy ychyyczy yakoby za ( wloszy ysze 
my nyemogą yscz abo ystapycz. | Naydayemy tesz nyektore ludze 
a wyeiye tako | wych którzy nyemayą czo czyerpyecz | telko yiye 
zamy sobye czyerpyenye yczynyą dla | tego ysze sobye waszą za 
wyelką rzecz czo sza | mo w sobye nycz nyeyest yako sze przydało 
cza I szy yednego ysze czlowyek yeden opczaszony | smetky wyel- 
kymy sedl ymo yeden dom w kto | rym ysziysal yedne panyą pla- 
czacz narzekayacz | y pomysiyi sobye stapye ya w ten dom a po- 
cze I sze tetho smethną personę wye smetky wsed | szy w dom rzeki 
O myia pany y czo sze wą dze { ye ysz tak czesko placzecze y na- 
rzekacze. | Powyedzaia my ona pany przj-czyne smetky sye | go rze- 
kacz otho my ygla ypadla a tey oto sza | dną myarą naiyescz nye- 
mogę nykedy | On tho ysziyzayszy obroczyyszy sze od nye | (2/6) 
wysedl przecz s onego domy y pomysiyi sobye o | glupy cslowy«ose 



303 

byaz thy myala myecz stydi prze ( myon yedno ktorymem ya terasz 
yest obczaszon | zaprayde by o ncczną ygle nyeplakala any narze- j 
kala a takosz czestokrocz ludze pyesczaczy czynyą | sobye smętek 
snysczego w rosmay tych oby czay ach | aiye czyerpyenye nasla- 
chetDyeosze y naiyepse | yest czy czyerpyecz tho czo bog oczecz 
Bwoym my I lym wybranym przyaczolom daye kv czyerpyenjy | tho 
czerpyecz czerpiywye przykładem syna yego | pana Jesy Crista bo- 
wyem sze on ykazowal bycz | czerpiywym yako naczytszy baranek 
myedzy wjl | ky okrutbnymy czaszy meky yego a takosz cza j szem 
tesz pan bog wszechmogaczy na swe myele | wybrane przyaczoiy do- 
pnscza czeskye przesladoya | nya ky ych wyeczey zapłacze a tesz 
yazebyszmy | nyeczerpiywy w dobrych czerpiywych czyerpiyyo | sczy 
Yczyiy a yszebyszmy zaysdy slotkym serczem | sloscz slego slowyeka 
dobroczą swyczesaiy; tocz wsit | ko czocz powyadą pyinye obacz czorko 
moya myela j a chcey rada czyerpyecz bowyem skatkoiy przeczj- | 
wnoscz przypadnye na cziowyeka saysdy mosze bycz spo | sj^tkyem 
yesiy tho od zamego bogj» przymuye asza | sze mv tho wszytko ofya- 
rnye a w myeiym bosze wsit ko swyczesza. czorka rzekła do oycza 
amandusza \ swyethego baczę ysze tho yest naslachetnyeysze czer- | 
pyenje czerpyecz nyesasluszone yakoscze my terasz | powyedaiy na 
ostatky rada by eh tesz siyzala ya | ko czlowyek grzesny zaslnszenye 



czyerpyacz czer 
V pa I ny6 bosze 



pyenye swoych przeczywnosczy swyczesycz ma 
(217) bowyem thaky ma dwoyakye ydraczenye 
yedno I wnatrzne ysze pana boga wszechmogaczego rosgnye | waiy 
a drngye ysze ye przesladuyą. Rezkl oczecz | swyethy Amandus tego 
cze nauczą czo taky czynycz ma wyem yednego czlowjeka gdy ba- 
czył ysze sze | w czym pany bogv zawynyl tak ysze godzeń byi | po- 
kuthj dedy równym obyczayem tak czynyi ya | ko dobra praczka 
czyny która odmoczyyszy y yypray | szy dobrze chusty ydze snymy 
do czyste wody a tak | ostatek czyscze wyplycze czoby yescze nye- 
chedogye | go byio takyesz ten sługa boszy wsawsy przet sze | one 
krey nadroszą nyewynną pana Cristuszo | wą którą na snamye syey 
nyewymowne myeło | sczy ky poczesenyy wsytkym grzesznym przelał 
ytej I sze kryj goraczej omywał sze duchoynje y wsytkj | smaszy du- 
sze swey a w tych naswetaych srodlach | krawy eh które czekły s ran 
pana crystuseyych | kapał sze yako kapyam dzecze wodze czepłe 
a tho I czynył serdecznym nabosenstyem wmoczne wje j rze krzes- 
czyanskye ysze go pan bog raczył omycz | y oczyscycz od wsytkych 
grzechoY yego wsechmo | czną moczą swoyą a takosz pothym czokoł- 
yjek I nay przj^padło przeczy wnosczj sasluszenye abo nye | szasłusze- 
nye yednako my wsy tko zaplathnye było | s dobroczy sczodrey boskye. 



yako oczecz swyethy Amandus sercza goracze | od 
my e I os czy ozesnej swjatha tego kymylo | sczy boskye 

przyczagal capitulum KLIIII. 



(218) Tych czasów gdy sługa boszy Amandus swyethy | 
8 pyłnosczą o thym praczawał yacoby ludze od mye | losczj czesne 



304 

ky myelosczy bo8k5^e przyyo | dzyi a baczacz ysze tesz w nyekto- 
rydi klostorzech nye | którzy ludze taczy byiy ysze telko podobyen- 
BtYO zakony | noszyiy swyerchy a wnatrz sercza swyeczkye mye | ly 
Myedzy thymy osobiywye yedna byia | która bardzo na myeloscz cze- 
sną sercze sre | obroczyia czo yest yad dnsnego sbawyenya stą mo- 
wyacz I oczecz 8. powyedzal ye yesziy by chcala przycz ky gzy- j 
wothowy boskyemy yspokoyonemy yszeby tego przesta | la a sza cze- 
snego myelosnyka ysze by sobye obrała mye j losnyka wyeczną ma- 
droBCz pana Jesy Grista aiye the | rzecz tak przemyenycz yako ye 
radzyi oczecz syyetl^j | czesko sze ye wydzalo bo młoda swyesza byia 
a thakym | thowarzystwem byia swasana, a wsakosz oczecz syyethj | 
Amandns słowy swymy laskawymy sklonyi y przyyyodl | yą k temy 
ysze W6zela dobrą woiyą aby tak yczy \ nyia yako ye radzyi aiye 
tha dobra woiya skaszy | ly y odmyenyiy w nye sle towarzysky yey 
obaczyw I szy tho pothym ponye oczecz S. Amandns rzeki ye | czorko 
po wy adą czy przestań tego nyeuczynysiy tego | s dobrą woiyą yczy- 
nysz zanyewoiyą a gdy nyecbca | la dbacz na wyemą rade oycza 
swyetliego Amandnsza | s wyelką pyinosczą modiyi sze sa nyą pany 
bogy I yseby yą pan bog ysmerzyi y kxobye przyczagnal j myiosczą 
abo zalosczą. Czaszy yednego zedszy oczecz | swyethy Amandus na 
librariyą klcknayszy przet yme | czenym boszym przet którym myal 
zwyczay modiycz | sze f wsal na chrybyet swoy czeską moczną di- 
scipli I ne asze krey piynela y proszyi pana boga sa nyam | (219) 
yszby byia powczagnyona to otrzymał oczecz Amandus | od pana boga 
bowyem gdy przyślą sprechaczky do dom | stowarzyskamy swymy 
pretko s dopusczenya boskyego wy | rosi ye garb nacbrypcze nyepo- 
dobne grubosczy a ta | kosz byia oszpaczona ysze muszyia ponyewoiy 
tho opn I sczycz czego diya pana boga opnsczycz nyechczala. | Tesz 
w tym sze nyesamknyonym klasterze byia ye | dna czorka młoda 
dobri.e yrodna która tesz była | zyetha tasz szeczą dyabelską na ser- 
czy swoym przes | wyeiye lath tako ysze wyeiye czasy prosno nye- 
po I szytecznye trawyia s rosmaythymy lekkymy persa | namy a tak 
byia w tym sasiyepyona tha neczna czor j ka ysze saysdy yozekala ' 
gdzekolwye poysrzala siu | ge boszego yako swyerze dzywe bo sze 
bala yszeby | ye nyeodwyodl od thych obyczayow które wyodla aiye | 
zostra yey rodzona prószyła za nyą oycza swyethego | yszeby spa- 
trzyi asa by my pan bog tho sczescze dal | yszebyą od thych rzeczy 
skodiywych mogt odwyescz | a ky pany bogy przywyescz aiye sze 
tho oyczy swye | themy yydzala rzecz nyepodobna a prośba prosna 
onej I czo go prószyła Wydzalo sze my yszeby podobney było ysze | 
by sze obłoky na doi spusczyiy anysiy by ona swoy swyczaj | myala 
opusczycz aiyeszby smyercz stym ysyczkym mya | la yą roszlaczycz 
aiye ona szostra yednak pyi | nye nyeprzestala prosycz y rzekła 
myeiy oycze ye I stem te^ wyary ysze oczokolwye pana boga pyl- 
nje I proszycze tego wą pan bog nyeodmowj a . takosz | prośba sloy 
rosmay thych syyczeszyia oycza syye | thego Amandusa ysze ye slu- 
byi otho sze przyczj | nycz a gdy żadnego przystępy nyemogl myecz 



305 

(S^) knyey yszeby snyą rosmawyal bo zaysdy przędnym ycze | kala 
a weakoaż czasy Bwyetey malgorzathy myal na | ^ye bacznoscz gdy 
B drngymy mlodymy zoBtramy by la yj j sla na roiya lyen brąpi oczecz 
8. Amandns sdaiyeka op | chodzyi one roiya asaby yako sluSny przy- 
stęp mogl I myecz knye aiye gdy go obadżyla ysże sztB knyey po- | 
caal' przybiysAsz obroćzyia ckrybyet swoy knemy a gnje | wiy^ym 
ognystym obiyczem wolała okmthne przea one | roiyą do nyego thymy 
stówy Paaye mnycky czo chcecze | dfealacz y mnye ydcze przes swoye 
drogB bo nycs nye | sprawybze y mnye wydcze tho tiysziy bych sze 
wą I myala spowyadacz woiyalabych gobye gloWe daóz sczyacz | tesz 
nysiybych ya^z myala nasladowacz Was a moy syj | czay opnsczycz 
W6iyala byek sze dacz szywo pograescz | Thowarzyska ye która na- 
biysze ye by la ta yą -kara | la y yczyszyia rzekacz ysze tho y do- ' 
brym obyczayy | yczynyi aiye ona na tho yakoby glupya^ głową rzu- 
czy I 1a y rzekła nyechczeez go sdraczacz aiye ńiy słowy y | oby- 
czaj^my ykase czo w serczy mą stakych sloy sma | lych y stakycb 
obyćaotyoy nyeobyczaynych siyek sze | sługa boszy y czesko sze sa- 
sromal y zaezerwyenyal | y samykł ysze mowycż liyemogt ynszym 
Bzostrą które | sziysaiy yako nay wołała byio tego bardzo sal y mya | ly 
ye za sle ystapyi ye oczecz 8. Amandus y sedl precz I nathychmyast 
a weysrzawsy w nyebo yał nabosne | wsdychacz y chczał yusz opns- 
cycz one pracze około | nye telko ysze go boskyc^ wnatrzne napomy- 
naaye | na tiio przywodzyio aby nyeprzestawal y myslył | sobye kto 
n pana boga abo n ludzy chce czo otrzymacz | ten ma travcz a nye- 
opnBOzacz tho sze dzało spo | indnya po obyedze pothym gdy było 
odwyeezor | (221) po wyeczorzy gdy szostry chodzyiy po dworze 
lyen I (^ledayacz a ona tesz s nymy oczecz syyethy amandus | szadl 
w domy gosczynnym czekayacz ye bo ymo on | dom mnszyiy yscz 
alnga boszy proszyi yedne thowaszy | sky yejf yszeby the czorke 
yakor chytrze w dom do nye | go włndzyia tho przewyodla s wyelką 
diytrosezą y | tradnosczą ysze tham wesla y na skrzynye zadla | po- 
diye nyego stnga wetknąwszy sewsyczkyego ser | cza nabosney ky 
n^elefloy bogy poczal thy słowa | k ny^y mowycz. Yyecz eya czudna 
snbtyina | od boga wybrana panno y yako długo chcecze yasze | sub- 
tyitte ezalo y wasze sercze zalosnemy ślemy dn | chowy ostawycz 
a wsakoscze od wyecznego boga | wsechmogaczego thak laskawye po- 
dofc«y na wazyezlcye | postawy^ wasze y zęby tesz tho szła nowyna 
byia I ysz by taky dobrze podobny szlachetny czlowyek myal | sze 
doztaca za myetosnycze czarthy nysziy nautczj- | wsemy bogy wszech- 
mogMsemy y kto ma sztosznye | czadną snpthyiną roszą rwacz yedno 
tbea ozya | yest ponyecliaycze tl^ge słachetna czudna panno o | thyorz- 
caa wasze y^sne phyolkowe oczy myeycze | wsgład na wyborną czu- 
dna myeloBczktorąf sze |- tby poczyycz/i^ocjsryńa/anawyeky wyecznetrwa 
Tetfmyoze [ przet sze a obacz yakye trosky n^ewyemosczy salo | sczy 
zmeCky na ezeiye na ymyenyy na duSży na j tezy taczy łudzę czyer- 
py«c^ muszą radży alk> | nyeradzy którzy myełosczy tego swyatha 
pati^aą | telko ysze ye zasiyepyi yad oszlodzony ysze tha | kych wyel* 
Sprawozd. Eonds. {(zyk. tUL 39 



306 

k^cb szkoth zapamyethawayą kto | re ye pothykay^ | (222) a thym 
wyeczey na onym na wyeky a przeato thy o anyelskye wyobnir | 
szenye myelosne slachetne sercze obrocz sasze na | szlachetnoscz 
wyeczną przyrzeka tbobye przy wjer | nosczy moye ysecze bog wsech- 
mogaczy za myelosnycze | sobye wyczne wesmye y waytkeea wyer- 
noscz y I czaly myeloacz tbobye ykasze na onym swyecze. | O dobra 
y blogoslawyona byia tha godzyna bowyem | thy słowa rostro- 
pne y łaskawe przetrzeiyiy ye sercze | y odmyegczyiy yą tako bar- 
dzo ysze natbychmyast | oczy swoye w nyebo podnyosla y wypas- 
czyia glebokje | wsdycbanye s gmnthv sorcza swego a odwaszyyszy | 
sze wszytkyego smyeiye rzekła do oycza swyethego | ach panye y oy- 
cze moy yusz sze dzysza poddawą bo | gy wsechmogaczemy y teas 
wą y obyeczaye ysze yusz | thy godzyny dobrowolnye chce moy sprośnie 
pro j sthy szy wot [opuścić] a yusz według rady y pomoczy yasze f 
chce sze wlasnye dacz bogy wsechmogaczemy a ye | my samemy chce 
slusycz asz do smyerczy moye slj | sącz thy słowa oczecz swyethy 
Amandus rzeki Tocz yest | yesola godzyna nyechay bedze pochyaiyon 
pan nyeba | yzemye który wszytky ludze | k nyemy sze przywra- 
czayacze yesolo y laskawye przj | muye a gdy tho dwoye Indzy 
tak pothayemnje | boskye rzeczy rosmawyaiy thy chyyiye staiy 
przet I drzvamy thowarzysky ye rospasthne a myerzala | ye da dlnga 
rosmowa bo wyem sze baiy ysze | by nyeodstapyia od nych thowa- 
rzystwa rospustnego | y wolały na nye yszeby konyecz yczynyła tey 
ro I smowye a satbym wstawszy szła do nych y rze | kła ym towa- 
rzysky moye bog wsechmogaczj yasz | segnay yusz wasz opascz% 
y wsytko thoyarzystwo | (223) wasze s którym thowarzystwem nye- 
stetysz strawyią pro | sne czas moy wyetcze tho ysze tełko samego 
boga chcze | myecz a wsytkye ynsze rzeczy opusczą Tha błogosla- | 
wyona czorka od tych myast poczęła sze wyarowacz | wsełknego tho- 
warzystwa skodiywego y od nyego sze od | dałala aozkolwyek często 
]u*ocz thego y nye patrzą | no yeszłyby yą moszono przywyescz sasze 
ky szy I wothy staremy aiye tho nycz nyepomoglo tak sze j chyaiye- 
bnye rza^zyia ysze moczna y stała byia w bo | skych cznothach asz 
do smyerczy swoye. | 

Pothym oczecz swyethy Amandus wysedł nyektorego cza j szy 
yszeby nawyedzył nowo nawroczoną | czorke swoye a y^ ymocznjł 
w dobrym sbawy.ennym | zywocze a yeszły była wyełkym przesiado* 
wanyy ysze | by yą poczesył y zadał sobye wyełką trudnoscs cho- | 
dzenym w chorobye czeskye w które był na ten czas | a gdy mayaoz 
drogę nyedobrą we blocze brodzyi a | na góry yysokye wstępował 
oczy swoye podnosacz | w nyebo ky bogy zywemy mowył tby słowa 
o I myełosemy y wyetcze luthosczywy bosze wspomyną | cze teras 
onych bołyesnych stop ktoresz czynył w me | cze twoye czeske dłya 
sbawyenya człowyeczego | A proszę cze raczy sachowacz dzecze moye 
presz nye | tbobye nawroczone w łasczo thwoye na wyeky Tho | ya- 
rzys yego którego sze nyemogacz chodzycz potpye | rał rzekł yemy 
^łuthoscay myeiy oycze załye | szy tho na bosk^ dobroce ysze nye- 



307 

yedne doBze diya | wasz zbawy a gdy daiye sedl a yasz viyegal | 
y ystawal ysze daiye nfemogl chodzycz rzek | thowarzys yego slosne 
bog wsecbmogaczy ma myecz | (224) wslad [wegląA] na chorobę wasze 
a zeslacz wą konyka aszbysz | cze na nym yechaiy aiyesbyszmy do ladzy 
przyszły I Oczecz swyetby rzeki zadaymy thy y ya pana bo | go otho 
yednostaynye a dowyerzą pany bogy yze | my tho da diya cznothy 
thvoye ysze sze tak stanye | a obeyrzayszy sze sługa boszy yyrzal 
na prawe stronye | przychodzaczego konyka xobye zlasza który byi 
czyehi I czndny y gothowo oszodlany szą telko wydzacz tho tbowa- 
rzis I yego zawołał wyelkym weseiym O myeiy oycze y wydzy | cze 
^ako wasz pan bog nyechcze opasczycz Oczecz swyetby | rzekł szyny 
myeły obyeyrzysze dobrze na thym połyy na | wszyczkye strony 
yesły thy nyemasz kogo czyey by then | konyk byi ogłyedoyał sze 
na wszyczkye strony a nyewy | dzat nykogo telko zamego konyka 
k nym sze brzybiysza | yaczego y rzekł zaprawdę oycze pan bog wą 
zesłał I thego konyka wszacze nay a yedzcze Oczecz szwyethy | rzekł 
I>aoz myeiy thowarzyszy yesziycz stanye spokoyem | przedemną gdy 
do mnye przydze thedy dowyerzą pa | ny bogy ysze go posłał ky 
potrzebye nasze konyk przy | stapyi czycho y stanął przed nym spo- 
koyem yydzacz I tho oczecz swyetby rzekł konykowy przystapy ky 
mnje | biysze w ymye bosze a thowarzys yego pomógł my wsecz | 
nay y yechał A on konyk nyołsl go daiyeko asze dobrze | odpoczy- 
yal na nym y stanął s nym przet yedną wszą y | stapyi z onego 
konyka y dal my dobro woiyenstwo yszebj | sedł zasze na tho mye- 
8cze skąd byi przysedł aiye skąd | był then konyk abo czy byi 
thego sze pothym dowye j dzecz nyemogł Gdy yosz przysedł na tho 
myescze gdze | ymysiyi przydało sze yednego wyeczora gdy szedzał | 
podiye Gzorky swoye duchownej a rosmawyal s nyą | yako zcodiywa 
yest myeloscz przęsła swyatha thego | a przechwalał myełoscz wye- 
czną boską yszebysze | (225) knye thym wyeczey skłonyia gdy od 
nye odsedł s ta | kye boskye rosmowy zapaiyio sze sercze yego 
w lye I losczy boskye Tako bardzo ysze tho ysnał y ynszym | łndzem 
rospowyadal ysze myelowanye boga wszecłmio | gaczego yest lyepsza 
nadewBzykye myelusczy swyatha | thego a bedacz oczecz swyetby 
w tłiak nabosznym j goraczym rosmyslanyy ystaiy wsyczky smysiy 
czata I yego y myał tho wydzenye ysze my sze sdało ya | koby był 
na zelonym czudnym poiyy a mtodzenyecz |' nyebyesky bardzo czudny 
y ochotny sedl podle nyego | wodzacz go za reke ten sze mlodze- 
nyecz kwoiy | duszy yego począł spyewaoz pyosknke która tliako we^ | 
Boło brzamyąla asze przewysała wszytky smysiy ye | go a od onego 
gloszy slothkyego ystawala zyia ye* | go tak ysze my sze wydzało 
ysz sercze yego byio | pełno pałayacze myelosczy y goracze theskno- 
sczj I tak ysze muszyi prawą reke polosycz nad serczem | swojhn ky 
wspomoszenyy yego^ gdy sze posnka doko | nala rad by yą był tak 
w pamyeczy chował y ye sze nauczył yakoby ye byi nygdy nyeza- 
pamyetal j a myslacz o thym yyrzał pannę Maryą która syna | swego 
pyastowala y którego zyna ye początek the f pyosnky stał napysany 



308 

czudnymy słowy na czele | Jego: którego pjsma byiy thj 8lpva 
O serdeczna vjer ] no«czy pj^nj^e Jesy Criste y praetczyi l>acKiie.o&) | 
słowa y pamyetal .Vę dbfcrze y vbaczyi ^s^e tbo. | 8erdec»i>fi ijzecze 
godne byio m^ąloy^nff^ f dl^a | ąebye czyerpyenya J sph^ <>»« 
pyosnke sonym ] i)ttlo4zeiiczeał^ a, gdy odspyeyal pijzysedl itAjfę [ 
y nalasz reke aybye pa $erc«y tak Jako yą, byi | poloszyl dU wipo 
moszeiiya yego. 



(226) yako pan bog rosmnoszyl pycże prżya«ze | lew} 
swemy Amanduae.wy swyetemy cap. XLV. | 

Caszy y'ednego gdy oćzecz swyethy Amaadu9 cho. | dzyi 
przes drogę dalyeką tak yszo bardzo zem | glal ha ona drodze a.przy- 
sedszy w samy wyeczor | do myasta hyeanayomego gdze- ćliczal go- 
spodę mjecz I przeis Uocz a szadnego w^n^ tb^ nyebyip' auy w myes- 
cze any | w klastbrze a wsakosż yedna do | bra czorka prżyala po? 
wyadayacz ysze myala bar | dzo oąaU wlaweózke. wyjjia jakoby 
tylko yedna | .myara a wsząkosz rzekła y cźo tbo ijomoaże iia w4 I ką 
wyelkoscz ludy bowyem ych byio przes dwa. | dzeac^a persnii; którzy 
byty przyaiy zadayacz slachacż | słowa, boss^eeo 8, ysl ^ogo. Ocjsfi^ 
swyethy Ainandus I pothym zadszy s nymy kazał przet. site pW^- 
nyescz I ote phlasęczke ad stola a cny czq s nym. azedaely is, ] si>r 
lem proszyiy gó yszeby pi^eśegnany.e sWÓ^e ooio | cźą bosi^ ^9^°^^' 
nad onym yynem oczecz syje | tby yczybyi i\^ ooia^ao^. dti^atife. 
wysokye mo | czy tiaśwyet^ego ymyehyą Jesus jf poćs^al sam 1)^09^ 
ono wyno na pyerwej bo pragnął diya Uard;^p ( w^elkyegd ychjodlie^ 
nya pothym podał daiye dni i gym yszby pyijll ą, wlaseezka^ byia^o- 
stawyoha | yawnye gdze ^sytciy w^^eiy, ^&%. byia n^^od. [ koga 4ci» 
lyeyana any yodą ihy wyhfeiń bo, tiann | zadi^egó wjjnii njobj^lo p^iy 
wsytczy po wtóre | y pdtrzecze Jako wydye kto chozal a thako^ll ( 
byiy tako goraczo sadiyWy ky slucbanyy sLowa \^(!IS7) bopźidgo 9ta^' 
wyelkyego dzywV y poczeiy wsytczj I ćhyąiyćź paua boga, y cbceiy 
tho przyiyczycz swa I thodćzy yego ten dzyy alye legp sadąym pej- 
cza I y^m nyechcal dópasczycz powyadayacz ysże ten | dz^y hyejfesi 
smye sąslugy yczy^yon aiye pan | bog yczynyi.tho diy& wyary oąegp 
szyethego | towarzystwa ysźe jfe czeiyesnye y dućhownye | nago^L ( 

O nyektorych ludzech cżyercyaczych którzy oso | 

blywam wyernosczą przyasny w mylym bodi^<& | al* 

dze boBzemy przyłączony byiy cap. XLVI. 






yyednym myescze byiy dwye persuoye swyethe j cfiorky 
duchowne Amandusza swyethego thych dyy | przyaczolek boazycb ży- 
wot byi czy nyerowny bo | yedna byia wasn^ w dobre slawjte pnot 
luczmj I a byia obdarzona boską slotkosczą : droga byia | tesa wasiuft' 



309 

przet 'łączmy 9Xfe ysm pan bog na | w^edzai Ystawycznjrm przeszła- 
cl^w4,iiyv y BfBMi I l^iMiiy Odj^ thy dwj^e^ peramjto ymariy tedy | 
oczeez S. Ątnitndii^ z^dal wye^s^ecz od pana boga | yakaby zaplata 
ych byia na cnym swyecze ysze nye j yednakyego ^y^wotha byiy 
ł^iaflinyntrz piormiy y^a | sala 4Be mv ^edna kiorĘL byia sławna v Indzy 
poYJ^ I dayacz <nv ysze byia w sczysczewych mękach pytał | ye ya- 
koby tho mpglo by^^ gdyś <0(Dja dobry a awje | thy zywod wyodla 
Powyedjsala my^y^^ y^see | yyny oa sobye iiyeiayala yi^no telko 
z onej I (228) Hr^ąsznosczy w J^tor« byja y Indzy ypądala w B^e py- | 
cba duchowna kt^re sze Uk prethko oyespre | o^ywfH, dmiga która 
byia iQzlawy«kyem wąg^r^s^onym | v ludzy yka^ffjA isze oyczy iswye- 
themy powyadayacz | my ysze przes wseiline zawady dusza j^ zła 
do I chyaiy wyeczne. Tesz tbego słiugy Jbos^ege AiOiMuiasza { S. inaibka 
c^lesna byiA jczyerpya<v$a w^fsik^e prze j czy vnosezy po wsyti^y day 
%fwjoOiSL aw,egQ a thp byu | ,9nye9godlyw4$go gospodiurza ktoi^ ye byi 
nferomyen \ bo ona byia boya^^ sze pana bogi y radaby była 
bo I sky zy wotb lyy^te aiyic ye H>aaz pełen by) swyatha •! a thakoaz 
yą odwodzyi wyel^ą «rogoaczą oth rze | os^y boskyph czego wyełky 
ai^etbek myalą ^ wpzf koąz | ^yala then zwyczaj y^ze wsytky smetky 
Biroye I w gor^zk^ mejce pana jbr^stns^H eibpaofjiłay « y^ wiszyt | ky 
zil^ęjfcblcy zwyczeisząl^t Pr^et sfffi^ą^ em^tesezom | .ob^awyia tho fifynowy 
Bw^]^y /szę ^r^^ o^alą t^y j dzepczy 4ath »yebyJa Him msza gdye 
ye ^l^ch^la yąap^yszę | przy^ye gorzko nyenąplakallt z wy^dkye sar- 
dę I ezce lu^io^y )itorą loy^Ja na^ lAftthką i^yełoflOfBy J wego pawa 
y natfa smethkhmy yego myele mathkj | y obyawyM im% tbo syno^ry 

Bwjęmj S^ [zny^wypo I woe wyę^owjzy ktor^ myała ky bogy nwnyc- 

mogllt \ sze tak Jrsz przepz dwoil^scze ^yed^el ^ lo^trr lyesaa | la 
A ]tbak| theszkjgtosczą jbyja zyetha b^ bocUe as^ tosz | tho jyokar^o 
obac»yiy y dobry przykład ^^|ae wszeiy | Tb* awyetłia paay szła s^mr 
azy yęd^ego po;8cz^ {przet | wyelką )msfĄ *de l^osozola aafconyko^ 
w ^rypi \o I sczeiye byi obras rzar^j^y paa^a ifm^i^ ayecze szkry- | 
sza na ołtarzy, ł^loczaicz przet 1j^^ obra9^ | {22$) ^rooipysłala zobye 
wyełkye smetbfry marye Ma^hky { bosze ktof e myiia stoyacz pod kr^y- 
szi&m 9. s^bad j przyszli* ky tbak yyelkye łptboozy da dobra | pany 
yszp talf wyelky boi yczula yakobyaze ser | cza łamało wge czeiye 
aąze od ^yelkyo mgloscij | na szomye ypadlą Qy6wydzaez any mo- 
wyacz aiye | ye Indze omglale dodom pomogły % tłiakosz lyeszala | 
spokoJKeną as^ dp wyelkyego pyatky a dzewjatę | godzyny ymarła gdy 
w Ipsczeiye spyowano pa^yą. | W thyeb sze czaszech sjte ye myły 
aj9ą9d]|s syje | thy byi w kplny^ ffa nauczę yin^rła natbka ye | go 
ykązf 1» 9ze my yydzenyy y ra^kla s ipyełkym y.e | aeiym £ya dae<p 
cze moye myele boga wszechpiogacze | go myelay a dowyarzay my 
yzeoze nygdy nyeopu f sczy w żadne przeczywnosozy ol)acz syny 
myeiy yszem | sze yusz roslaczyia s thym swyathem aiyem nye- 
ymarla | bo mą bycz nawyeky żywa przet obiycznosczą boga j ży- 
wego a zathyn^y zlowy poczalowala go w yego ysta | s prayaaznya 
mączerzyakye a poszegnayszy aze s^nym | laska^ye snykneła Ocaeaz 



310 

8wycthy Amandas naczal | czesko plakacz y za nyą wolacz Th^my 
zlowy O wyer | na swyetha mathko moya baczmy wyerna przet bo- | 
gyem wszechmogaczym a tbako placzacz y wsdycha | yacz przyaedl 
zasze są kxobye. | 

Czaszy yego lath młodych gdy byi yachal na naukę | 
obdarzył go pan bog myeiym boskym thowarzyszem | Gzaazv yednego 
gdy w osobnosczy pothayemnye wye | lye boskych rzeczy sobą ros- 
mawyaiy proszyi go on tho | warzys diya wyernosczy thowarzyskye 
yszeby mv | (230) dal wydzecz roskoszne sbawyenne Imye j Jesus 
które myal wyrythe na serczY swoym Oczecz | swyethy Amandns bar- 
dzo thego nyeradth yczynyi | a wszakos wydzacz yego wyelkye na- 
boszenstwo vczj | nyi doszycz proszbye yego y odyal snknye od 
boku I swego ykaszal my klenod sercza swego według | wszytkye yego 
zadzy aiye thowarzys yego nyemjal | na thym doszycz ysze one słowa 
Jesus dpbrze yydzal | yasnye wyrythe na serczy yego aiye zegnał 
ręką | na nye y obiycze swoye kład na ony słowa y poczalo | wal 
ye ysthy swymy y naczal serdeczne plakacz | s wyelkyego naboszen- 
sthya aze Izy płynęły y oblały bog | y sercze Amandusza swyethego 
a odthychmyast oczecz | swyethy tak tego thayi y kryl then klenoth 
ysze tho I ymysziyi zadnemy czlowyekowy wyecze go nye ykasacz | 
a wszakosz then klenoth pothym yeden rasz ykaszal | yednemy wy- 
branemy przyaczeiyewy boskyemy bo | my byio (doswolono od pana 
boga yszcmy ykazacz | myal then sze człowyek naboszny oglądał thy 
słowa I wyrythe równym obyczayem y stakym naboszenstyem { yako 
y pyerwszy thowarzys yego. j 

Gdy przes wyeiye lath czy dwa myeiy dowarzysze | wespoolek 
sobą myeskaiy przyiaczyyszy sze kxobye | w boskym thowarzysthyye 
a pothym czaszy yednego | ysze myeiy od szebye yachacz szegnaiy 
sze sobą yako | wyerny thowarzyszo y yczynyiy obyethnycze szobje 
ślubem szewyasym [się toiąiącj ktoby snych dwy pyerwe ymarl 
yszeby my ten czo by szyy ostał taką thoyarzy | ską wyemoscz vka- 
zał po yego szmyerczy a | (231) przes czaiy rok dwakrocz do thy- 
godnya msą tczjł | yedae w ponyedzalek reąuyem a drugą w pya- 
tek I o mecze bosze Pothym przes kyiko ład Amandusze | wy swye- 
themy ymarl then sze wyerny thowa | rzys yego aiye oczecz S. prze- 
baczyyszy onycłi sin | bnych mszy wspomj^nal go w modiythyą swo- 
ych y I pany bogy zaiyeczal yęszach [we mszach] swoych. | 

Czaszy yednego gdy oczecz S. szedzal odpoczyyayacz | w ka- 
piyczy swoye dasza onego thoyarzysza yego | przes wydzenye przy- 
szła y stanęła przet nym y | rzekła bardzo zalobnye O nyestetysz 
thowarzyszy | na thyoye wyelką nyewyemoscz y yakosesz mye | za- 
pamyetal oczecz S. rzeki a wszakoscze myeiy tho | warzyszy pamye- 
thą na kaszdy dzen we mszach | swoych dusza onego thowarzysza 
rzekła nyemą | dosycz na thym spelny my msze ślubne yszebymy 
sze I dostała kropiya kryye nyewynne pana Cristusza | ktoraby ogyen 
okrnthy mnye palayaczy zagaszyia | yszebych byi rydile wybawyon 
8 mak czysczewych | Amandas S. yczy^yi tho se wszytką wyernos- 




311 

czą I serdeczną majacz yj^elką zaloscz za swojfe za | pamyetaloscz 
a thakosz ona dusza j^ego thowarzy | sza byia wspomoszona modiy- 
thvamy yego yze wry | chle otrzymała vyeczną chvale. 



Tho kapytalyum powyada yako stalye then | wal- 
czycz ma który ma dostapycz tezy yyeczne | capitu- 

lum XLVn. 



Na nowym poczatky szywotfaa boskyego oyczaS. | 
{232) Amandnsza wdzystek smysl yego na tho byi obro | czon ysze 
zewszytkyego sercza osobiywye rad by | sze byi podobał oyczom bo- 
skym aiye telko przes | pracze a czyerpyenya Przydało sze czaszy 
yednego | ysze wyachał do ynsze zemye dla kazanya szlowa | bożego 
gdy wstapyi w pospoiythy okreth z ynszymy lacz | my myedzy kto- 
rymy yyrzał mlodzencza w dyor | nym odzenyy yal ze knyemv myecz 
y pytał go I czoby za człowyek był odpowyedzał yestem czy ya \ 
masz nyepospoiythy bo spyerą [zbieram] pany wespołek | kv dworze- 
nyy y etnrmowy ysze byze zasla | gowaiy czudnym panyą y Ictory w tym 
nałaska | wszy y mesznyeyszy yest temy bedze dana czescz | y za- 
piatha. Oczecz swyetby pytał która zaplatba takje | my bedze dana. 
Młodzenyecz odpowyedzał pany na | czndnyeysza który tho kołwyek 
czyny da my pyer | sczonek zlothy na reke yego. Oczecz swyethy 
py I tal daiye rzekacz powyecz my myeły syny y czo | takj* daiye 
czyny ktorcmy nyetelko pyersczonek | aiye y czes [cześć] bedze dana od- 
powyedzał my mlodze | nyecz temy który nawyecze rasów y phanya 
czjer I py a w thym nyeustanye ałye sze meszne stayj j a szedczacz 
moczno da na sze bycz taky otrzjhoaa czesz j swyczestwa. Pytal da- 
iye oczecz syyethy proszę cze | powyeczmy ktoby na przotky staiy 
byi a potfaym I ystał. Młodzenyecz rzeki nyedosycz muszy stor- | 
mowy dostacz by tesz tak byi byth yszeby my ogyen | soczy wybyal 
a krey s ust y s noszą czekla wszjt | ko tho muszy czyerpyecz ye- 
sziy ma czescz swy | (233) czestwa otrzymacz yescze go pythal 
oczecz swyethy | Amandus £ya myeiy thowarzyszy a nyesmye pla- 
kacz I abo sze smethnye stawycz gdy thako tego bedze | byth odpo- 
wyedzał nye szmye szadnym obyczayem by sze tesz sercze w yego 
czeiye lamalo yako ych | wyeiye byio którym sze tho dzało thedy 
thego nje | smye dacz snacz na sze aiye sze muszy yesolo sta | yycz 
bowyem by byi wsytkym naposmyech a | ytraczyi by czescz y pyer- 
sczonek Thy słowa roswa | sal sługa boszy sam sobye duchownye 
thako ysze | serdecanye yal wsdycliacz y rzekł ach nautczy | wszy 
panye bosze moy yesziys ryezerze tego j swyatha tak wyeiye muszą 
czyerpyecz dłya tak | równe zapłathy która sama w sobye nycz nye- 
yest I ach panye bosze yakosz thedy słuszny yest yszeby | człowyek 
wyeczej praczował y czyerpyał na otcąj | manye wyeczne tezy przet 
obłycznoscząm thwoyąm I O słachethny panye bych ya thego byi go- 
dzeń ysze I bych ryczerzem tbwoym mógł bycz duchownye | Eya cza- 



3ri 

dna myeloBna wjfeczna madrosczy ktorj | aczodrego bogastwa podo- 
byenstwa nyemasz we wszyt | kym swyecze by sze duszy moye mogt 
dostacz pier | sozonek od czebye wyeczne wyernosczy ehczal bych | 
otho czyerpyecz czo bysz thy raczyi y yal czesko | plakacz s wyel- 
kyego naboszenstwa. Gdy przyachal i na tbo myescze gdze ymy^ziyi 
pas bog wsaechmo | gaczy sesalal nay yyelkye przeez^wnosczy któ- 
rych I byio tabo^ wyeiye ysza Tbogy slnga boszy rychło swatpyi | 
(234) V panye bodze Aze ther yyiełye oczv lynczkych lesz prze | lalo 
z luÓiOBczy ktorv nadnyem myeiy vthym prze | pamyetal riczersthwa 
ottiyazonego y byl ccyesko sma | ceyen y czyeskyego szercza kv bogv 
mysiyacz czo | sznin pan bog chczyal czynycz ysze nayn takye | 
nyepospolite smnthky dopusczyel, Nazaynthrz rano | nad szwythanyem 
przysedl kv Yspokoyenyy | dnsche szwoy a gdy thesz Yspokoyel amy- 
ały BSYoye I rzekło niczo w nym y gdzye therasz yesth thwoye | od- 
ważone ryczersthwo A zasz mesny stały ryczersz | ma szye thelko 
Yszysthkyego othwazacz czaschy | mylosezy A pothym v przeezywno- 
sczyach ysthac y ro | spaczacz thakyem obyczayem nyeothraymasz 
pyersczo ! nka wyecznego którego zadasz odpowyedzal y | rzekł O pa- 
nye boBze tfay sttirmy które czyerpjecz | mą sąm dlngo drwayiatcze od- 
p«wyedzano mv sasze | ałye tesz chyała y pyerseenonek wyernosczy 
nwye I łrtorym daruye ryczerze> moye yestcay vstawycznj | y wyeczny 
sloga boszy obaozywszy rzekł bardzo po j komye O panye zoąm 
ysaem nyeprawy^ vozy | nyi a wszakosz cze proszę dopuBczy^z mf 
yszebych sze j napłakał w moym czeskym przesładowanyy bo mo | ye 
seroze yest pełno smetkr R^eoaono j^emy o bja | da tbobye azaefe 
ohees plakaez yakoby nj^wya | sta posromoozys Bząn szebye przet 
wazytky dwo { mm »yebyieBkjfm radzecz oCrzy ocaj tliwoye a | baci^ 
postawy wesoło yzeby asy pan bog any czlowyek | tego po tbobye 
nyid>aczyi yszes diya smethky pla | kał Słysacz thy słowa oczeez 
swyethy Amandos^ | {286) ^) począł sze s»yacz a wszakosz I^y s octv 
J^o csekiy I po obiyczT yego » tbąm sze szittbyi paoy bogy ysze | 
ynsz yyeozey nyeehezai plakacz diya thego ysaeby | mysze mogt do- 
stacz pyerczoneh duchowny wyer | noeczy myedży ym a myedzy be^ 
gycm wsBeohmogaczym. | 

Tho liiapytalnm daye snąca azesoz y chyale y | poez^ 

che nyebye»lt% którą wyoczne otrzymaoz ] mayąm ta* 

c*zy indze którzy diya pana boga prze | cssy wnoBozy 

skromnye aczyerplywye czjerpjątn ca. XLVIII. | 

Gzuszy y odnogo gdy oczeoz swyethy Amandas w koi- 
nye I kąsał słowo bosso s wy^lkym goraezymnalioszenstwem j nsflhyffi 
kazanyy myedzy ynszymy zedzal yeden czlowyek nowo ■awroozoff]' 
bv panv bogv a bedacz | ozyerpyaczy wyeiye przeczy wnosczy Błacha* 

') patłz' na' końetr- stronieę 295 w podob!£nie. 



313 

yacz aiova | bóssego swyelkąm pyinosczą gladal na Amadusza 
suye I thego y yyrzal oczyma syema ysze sze obiycze oycza | swye- 
thego poczęło przemyenyacz wyasnoscz bardzo ro | skoBznąm tako ysze 
potrzykrocz byio podobne slonczy | yasnemy gdy Bwyeczy nabardze 
czaszy lathai abyio | obiycze yego yasno przeyrzysthe ysze sze sąm 
w nym I obeyrzai stego wydzenya w swoym smetky wszal | wyelkąm 
poczecho tak ysze byi ymocznyon w doi | brym swyethym szyyocze. | 

O naslotszym ymyenyy Je.sus. Capitala. XLIX. | 

Ody czaszy yednego slaga wyeczne madrosczy | oczecz 
swyethy amadus yachal szyednego myasta do | chech do naswatsze 
panny gdy zasze przyachal do domy | {236) yedne persany szyyethe 
ykzala sze ye panna naszyyecz | sza Marya y rzekła tbako wyecz ysze 
[sługa] syna mego yusz | przyachal a ymye naslotsze Jesus bardzo da- 
lyeko f y zyroko roslawyi tak yako ye apostolowye yego | roslawyiy 
a yako apostolowye goracząm szadzam | myeiy yzeby ymye zyna 
mego wzytkym Indzyem | przes wyare ysznacz daiy tako tesz slnga 
szyna I mego Amandusza wszytkę pyinoscz na tbo obroczyi ysze f by 
ymye Jesns wewszytkyćh serczach zymnych og | nyem nowe myelos- 
czy zapaiyi a po smyerczy swej | weszmye zatho zaplathe wyecznam 
od syna mego | Pothym tesz swyetha duchowna córka Amandusza | 
Bwyethego weyrza na pannę naszwyetsząm Maryam | y yyrzala ysze. 
w recze swoye trzymała gromiycze | bardzo czndnąm która gorzała 
takąm czadnąm ya | snoscząm ysze wszystek swyath oszyyeczala a na 
one I gromiyczy wydzala wszędy około szpyzane ymye yego | Rzekła 
naazyetsza panna du teysze czorky naboszne | bacz czorko ysze tha 
gromiycza znamyonuye ymye | syna mego Jesus bowyem on prawdży- 
wye oswyecza | wszytkye sercza th5^ch którzy ymye yego nabosznje | 
przymnyąm abo goracząm zadząm przysobje nosząm | wyecz tesz tho 
ysze syn moy szluge swego Amandusza | na. tho wybrał yszeby 
w łuczkych serczach goracząm | zadząm sapalal ky myeloranyy ymye- 
nja I Jesus yszeby stego otrzymały sbawyenye yyeczne. | Ozorka swye- 
tha baczacz wyelkye goracze naboszenstyo | y moczną wyare ktorąm 
oczecz ye duchowny Aman | dus swyethy myał ky naslotszemy ymye- 
nyy Je I sus które ymye Jesus wlasnąm rekąm swo- | (237) yąm wy- 
rythe noBzyi na serczy swoym stego osobljhje | zapaiyia sze wyel- 
kąm myełoscząm naboszenstwa ysze | ymye na drosze Jesus wyszyła 
czeryonym yedbawyęm | na małe chustecze thy slowka Jesus które 
ymjszlj I la przy sobye noszycz pothayemnye thakych sze chu | stek 
wyżyła bardzo wyeiye y otrzymała tho y oy | cza swego duchownego 
Amandusza swyethego ysze | thy chustky wszytky poloszyi na własne 
sercze syoye | a zadayacz blogoszławyensthya oth boga wszechmoga- 
czego I yczynyyszy przeszegnanye swoye rosesłał one chustkj | y thąm 
y sąm szynom duchownym y czorkąm swo | ym teyze czorcze swye- 
the obyawyi tho pan bog kto | tho ymye naswyetsze przy sobye no- 
szy a na kaszdy | dzyen ky tezy yego yeden paczorek zmowy tha- 
Sprawozd. Komis, języlc. t in. 40 



kyemy cslowyekowy pan bog dobrucz swo^e ykasze | thv na thym 
Bw^ecze y obdarzy go osobiyyąm laskąm | przy skonany v yego: Na- 
pyerwszy początek 8zyvo | tha swyethęgo thy czorky blogoszUwyone 
byi czy j then ysze aze czvyczyia w boskych cznothach przes na- 
sla I dowanye zywotha pana Jesy Crista y tesz przesz na | sladowa- 
n^e zywotha Bwyethych. | 



Tho (apy tttlynm dAye z.nacz ysze Indze kto | rych ser- 
cze yest pełno boga radży mayąm po | spolythowa- 
nye 8 ynds^ymy dobrymy Inezmy dla | tego yszeby ye 
zapalały ky bogy yako orzeł | pobudza dzatky swoye 

kv lathanyy | capi. L. ') | 

(238) Tha przerzeczona córka swyetha byia pyinye 
nasla | dowcz4m we wszytkym nauky boskye oycza swego Aman- | 
dusza swyethego a sta wy la sze yako wosk myekky | przy ognyy ros- 
grzany który wyobraszenye pyecze | czy [pieczęci] na sobye vkaze sln- 
chay acz porady oycza sweg> | szladrogąmnapewnyeysząmnaszladowanya 
żywota I pana Gristusowego przes dlngy czas ogleduyaez yczjn | ky 
swoye wthym zywocze naszyyetszym yako we | swyerczediye wye- 
dzacz tbo onye oezecz syyethy | amandusz pysal do .nye thako Myela 
czorko yusz I czasz yszeby daiye postępowała w drodze bosze. | Czj^ 
thak yako czyny od chowany miody orzeł | yszeby yusz thvoye od- 
rosła ksrzydla szyiy dnsze | tyoye pódnyosla wsgore ky zjhyothy bo- 
gomysl I nemy doskonalemy a zas nyewyesz ysze pan Ori | stns rzeki 
swoiy^nykom swoym którzy sze kochały | w obiycznosczy czlowye- 
czenstwa yego potrzeba wąm j yest yzebych odsedl od wasz yesziy 
macze przyacz | ducha swyethego a przesto myela czorko pyerwsze { 
tctwyczenye we cznotach swyetych yestczy sgothoya | ne ky przesczy 
drogy pnsczy zywotha thego czeszne | go a ky przysczy do szemye 
obyeczane szumny eny a | czystego y sercza spokoynego w czym sze 
thy sbawye | nye poczyna a na onym szwyecze na wyeky drya | 
a przesto yzeby droga tha wysocze mądra thobye | wyadoma byia 
chczacz th«go yasznyid dowyescz do | bram rosnoscząm a gdy 
bedzes baezyia rosnoscz | nyebedzes mogła sbladzycz by tesz na- 
wysze smysy | {239) swymy wiyeczala bocz pyinye*) nayduyemy 
ćT^oya I ky obyezay ludzy dobrych Nyektorzy wyodąm szy | wod 



') SuriuB pomieszcza ten rozdzu^ in Appendiee guarundam tubUmium 
auaesHonum pag. 304 C. Xin. u Diepenbrocka zaś tak jak i w naszym 
kodeksie w swym porządku zamieszczony lest. 

*) by tesz nftwysze smysij swymy wiyeczala bacz pylnjre.... zdanie nie- 
zrozumiałe w oryginale u Soriusa tak brzmi: quamvu subUmUer sen- 
ńims poliies, Age ergo anitnum adverte = byó też najwyżój zmy- 
sły swemi wzleciała piln§ b§dź. 



315 

rofltropny napyerwszf ladze cwo^' rosam na tho | obrocząm 
yszeby wszytko czokolwyek czyDyąm podług | krzeczyanskyego 
obyczayy ky chyaiye hosze y tesz ky | pokoyewy dr«^ch 
Indzy y mayąm w ostrosDosczy o | bycżaye y słowa swoye. ta^y 
opatrzny zywodt yjescz | ykasayecz nąm rosam bosky kw^y tho 
wszytko obra | cza ky thczy a cbyaiye pana boga a. i^y^ky spodoba- 
nyy I laczkyemy yako nyebo obloczne czyny która yasno | c^m 
gwyast chyaiy stworzy czela swego thako tesz | taczy łudzę n^etbą- 
yąm żadne omowy laczkye kto | rąm czyerpyąm dla yc^yinkoy BW<^y^b 
dobrych | tba yasnoscz rosamv nyewynyka yako yasnocz spro | chnj(a- 
lego drzewa w noczy która acz sze tak wydzj | J^asna i^Q lAma 
w sobye nycz nyeyesth thakye | ludze obaczamy po slawącb ych 
czlowyek sprawje | diywy wyarayesze szychrozka') ^tory y roslacąą 
8 bo I gyem tho yesth grzechy wselknego o czym by iin \ go, powyą- 
dacZ| czorka dacbowna yego rzekła pochyą [ lon nj^ecinty bc^dze pao 
bog 8 naaky dobre *)^ | 



O pythanyy rzeczy wysokycb których sze ^aYjal da- 
wała ozorka Amandaszą swyetbego Qąp^i. 14* ') [ 

Stakye nąuky oyczą S. czarka dachowna mi \ B^y ą^^yo 
podnyosla ky rzeeząm wysokym my | slą^z soljye yesziy by zmyąla 
pytacz o smyszlach | wysokych. Oczecz swyethy Amandas ns^eU [ 
(240) gdy ses yusz rzadnye przeszła posrodek drogy de | dy dP^W^"- 
ląm rostropnosezy tbwoye pytacz sze o r%$ j czach wysokych yUi9A 
pytay czo chcesz Córka swje | tha rzekła proszę wąsa powyeczę. ^ 
czo tho yest: | bog abo gdze bog yest bó wyęm ysze yest troyaky | 
w personye a yeden w ysnosczy, Oczecz swyethy A | mapdns rze^l 
tho pythanye yest cąy wysokye. na | pyerw8?ie pythanye czo bog Jci^t 
powyadąm tho j b^e ysz.e wszyczy mystrzewye którzy byiy pd po- 
czat I ky swyatha nyeuniyeiy thego wyslowycz bo tho yest j r^ep*. 
wysoka nad rosam sczlowyecsy a wszakosz czlo j wyek pyinye a ctayy- 
czne/u^/amcjer^tte/bogasnkayaczynyeyaką | wyadomosczbyerzeodboga 
w czym nawy sze sbawje | nye thego zaiyeszy thym obycaayem szu- 
kały go tesz I przethym nyektorzy cznothiywy mystrewye po | gąns- 
czy osobiywye mądry aristotheiyes szakal tłiego spyinoscząm a gdy 
ysnal doswyat | szal thego byegyem przyrodzonym ysnal tho ^szę 
szła I sznye myal bycz yeden pan wszytkyego styorzenya | którego 
my zowyemy bogyem o thym sze panye bodze | mamy tak wyeiye 
wyadomosczy ysze on yest panem | wszytkyego ysze tesz yest wye- 

') grzech. Dalmacki dyalek. greska szagrecha. Kroacki grech 

pregreska, kraińska pregrecha. 
^ Tak u Snriusa |ak i n Diepenbrocka rozdział ten pełen głębokich 

myśli a styla ciemnego jest obszerniejszy nieco. 
*) U Soriasa tego i następnych rozdziałów nie znąjdnję a Diepenbrocka 

jest rozdział LIY. 



316 

czny przes poczatkv ) a nyeodmyenny w pany8thvye swoym którego 
8zą I ysze wsytkye rzeczy wysnawa sąm w sobye a | ysnocz yego 
yestczy nyewymowna roskosz y we | seiye sząm w sobye y w thych 
wszytkych ktorzj | w nym thego po8zyvacz będąm iSo on sąm yest | 
iiyewymowne yczesne sbawyenye ych | (241) Siysacz ozorka dobra 
oczy swoye podnyosla w nye | bo y rzekła tocz 8i\m . tby rzeczy któ- 
rych bardzo my | lo słuchacz bo sercze pobudza ducha wsgore a brze- 
sto I myeiy oycze proszę powyaday yescze my o thym yjeczej | Oczecz 
swyethy Amandus rzeki ysnoscz boska o które | powyadąm yest czy 
tako wyelcze yczesna roskosz kto | re same w sobye oko czelesne 
oglądacz nyemosze | aiye the roskosz moszem obaczycz stworzeny? 
boszym I yako obaczymy dobrego mystrza wvczynky yego yako | pa- 
weł swyethy powyada ysze wszytko stworzenye | bosze yestczy n%m 
yako swyerczadlo swyeczacze j w którym boga ysnacz mamy tho 
ysnanye sowyemj | yradowanye dusze weyrzy tesz nad sze wsgore 
wnje I bo a pothym wszytky czesczy swyatha poysrzy yako j szero- 
kye wysokye y czudoe nyebo yest w syym byegy | yako ye. oslach- 
czyi y okraszyi mystrz yego azetmyoma i planethoma s których kasda 
krom kxezycza w osobnosczj | wyetsza yest nysziy zemya y yako 
yyyelbyone yest nje | siyczonąm lysbąm yasuych gwj^ast domyslay 
sze tesz gdy | sloncze yasno swyeczy czaszy latha yaky ystawycznej | 
poz3^k y owocz zemy daye yako sze lanky czudnye | zeiyenyąm 
y yako lyscze y trawę szebye wypusczayąm | yako sze czudoye 
kwyatky roskwythayąm yako w leszoch | y borzech ptaskowye maiy 
y wyelczy slotko spyeya | yąm wszytkye swyerzadka y robaskowye 
którzy szy I mye byiy obumarły zasze wynykayąm oszywyąm | y we- 
seiyąm sze othnawyayacz sze, ykasuyacz nyewy | mowne weseiye 
sroskoszy latha a przesto o szlachetny | (242) myelosny yakoszes 
tedy sąm w sobye wszystek czudiy | ochothny y yesoiy nad wszytko 
stworzenye czorko | myela obacz pyinye cterzy zywyoiy zyemya 
yoda I powyetrze a ogyeny obaczysz wszytkye dzywy które | w thym 
sząm w rosmaythych swyerzatkach y rosmaytych pta | skach w ry- 
bach w dzywach morskych ysze wsytko tho | czo w morzy yest wola 
y wywolawa chyale y czescz | nyewymownemy mayesthaty boskyemy 
którą w bodze | yest O panye nyeba y zemye y tho wszythko strzj- | 
ma y żywy thy wszytko opatrzasz kasde styorzenye | karmysz obyczayem 
yego małe wyelge ybogye y boga | the na wszytkye wsgald [wegląd] 
masz yszesz bog yest wsytkych | Górko myeła pytam cze nałaszla- 
szły boga thyego które | go sercze thyoye przes dłngy czasz szakale 
yesziycz go I ynsz nałaszla weyrzysze nany przyasnym okyem ye- 
szo I lyip obiyczem szradoscząm sercza thyego pogladayacz naąj | 
oblapysze go s wypyethymy rękoma zadzy dusze thyoye | a czyn 
czescz cłiyale y dzeky szlachethnemy kxaszeczy | y pany styorzenya 
wsytkyego obacz ysze stakye bogomy | slosczy nathychmyast wyny- 
knye w człowyecze serdeczna | radoscz ktorąm radoscz sowyą yubi- 
lacio yestczy thakje | wyełkye weseiye którego zadny yezyk wj^- 
wyedzecz | nyemosze bo sercze y zyiy daszne moczno przecho | dzy 



31T 

A tho weseiye obacząm tesz y sąm po sob^e a | gdyszem yasz vsta 
moye ktobye othyorzyi ynsczy ma | sze othvorzycz panv bogv na 
czesoz na chralenye | ktorąm rzecz która we mnye skrycze thayem- 
na I yest czegom yescze szadnemy czlowyekowy nyepowjedzal | {243) 
Vyem yednego czlowyeka zakony kasnodzyejskyego | który na po- 
czathky swoym przes czaląm dzesecz | lath takąm laskę myewal od 
pana boga pospoiycze | na kaszdy dzyen dwa krocz saranny y otwye- 
czor I myewal thakąm yabyiacyąm s bogyem a trwała | tak długo 
yakoby mogl smowycz dwa krocz viiye | tako Bze rospiywala w bo- 
dze ysze tesz nyemogl the [ go wymowycz a w ten czas nyekyedy 
myal przya | snąm rosmowe z bogyem nyekyedy teskiyye wsdy- | 
chanye po bodze nyekyedy plącz: nyekyedy czyche | ysmyechanye 
nyekyedy mv sze wydzalo yakoby po |'powyetrzv lathal a yakoby 
myedzy czaszom y wye | cznoscząm wyelkych dzywoy piywal a stąt 
Bze yego I sercze byio thako pełne boga ysze czaszom szercze | swoye 
boiyeszne muszyi przycyskacz rekąm swo | yą y yal mowycz O nye- 
stetisz sercze moye yako | sze dzysz thobye stanye: dnya yednego 
wydzalo j my sze ysze sercze boskye sklonyio sze w sercze 5*^^ I 
y yelo mowycz w nym On bedacz pełen nyebyeskje | radosczy rzek] 
w radosczy duchowne ynsz | terasz namyeiyejszy panye moy rosze- 
rząm sercze | moye ky oblapyenyy bosthya thyego O bosze przewy- | 
szayacza mjelosczy bosze wszecbmogaczy tby sze w ser czach mye* 
lych rospiywasz Tesz sze rospiyyasz w du | szy myeluyacze czebye 
tak ysze w myiosczy bedze | szlaczona stobąm. Siysacz tho czorka 
swyetha | rzekła ach panye bosze yakosz tho wyelka laska | thyoya 
yest ysze człowyek raduyacz sze w bodze .| (244) bedze sachyyczon 
radabych yyedzala yesziy thy yest | nabiysza droga ky bogy Oczecz 
Bwyetiiy rzekł | nyenabiysza tełko yest pobudzayacza ky rydilej- | 
szemy byeganyy w drodze bosze a ktemy mosze | przycz thaky czło- 
wyek który gwałthem a walką | cznot dostapy. Tak ysze sze yusz we 
cznotach ko | cha a myeiy my sąm cznothy Tesz czy . powyadąm | 
ezorko myeła czaszy nawyedzenya boskyego | mnoszy sze weseiye 
tako tesz sasze w powczyagnje | nyy lasky bosze bywa zesmeczenye 
thako ysze | bedze nyepowolny sząm sobye y drngym. | 

Czaszy yednego przydało sze ysze then sługa bo | szy o któ- 
rym czy powyadąm sedł na oąobne mye |.8cze a thąm yego sercze 
byio napełnyono wyełkje | go boskyego wesela a w thym przy sedł 
do nyego | phortny wąywayacz go yszeby sedł do phorty | yszeby 
sedł do yedne panye która zadała ysze | by ye słuchał spowyedzy 
nyechczal yscz ysze my sal | byio od ony roskoszy boskye w które 
byi na then | czasz y postaw)^l sze phurthnemy nyeprzyasnye | rce- 
knacz wyprawy the panye ynszego spowye | dnyka bo yena then czasz 
spowyedzy słuchacz nye | mogę aiye ona pany była grzeszna a sercza ob- | 
cza szonego powyadala phorthnemy ysze osobiyyąm | laskę myała ky oy- 
czy swyethemy Amanduszewy | mayacz the nadzeye yszeby yąm po- 
cześzyi a dla | thego żadnemu ynszemy nyecbczala sze spowja | dacs 
a gdy nyechczal do nye wynycz^sasmu | {245) czyyszy sze na ser- 



318 

czv odoszla zalobn}*e od pliorthy | a placzacz V8zadU ssiroD^e w kath 
y napłakała 8ze | do woiyy w tey godz^nye pan bog wszechmoga- 
C7j I od3*al mv laskę bardzo pretko ony krothochyyiye | ktorąm a bo- 
gyem myal a sereze yego stało sze Batbvar | dzale a chczacz rad yye* 
dzyecz przyczynę thego rze | czono yemv od pana boga dla thego 
ysze the vbo | gam panyą bedaczą sercza sasmuczonego od sze | bye 
othpadzyi przes poczeszenya dla thegom | ye tesz moye boskye po- 
czeszenye oth czebye othda | lyi baczacz tho yal bardzo czeako wsdy- 
chacz a pyv | szy sze wpyerszy swoye nathycbm5*a8t byeszal kv | forcse 
a gdy one panye nyenalaslz }fsd sze cze | sko smeczycz a phorthny 
byegal 5^ tbąm y sąm | sznkayacz gy y nalaszl yąm szedzacząm 
placzacz | gdy przyślą do phbrtliy sługa boszy przyal yąm | laskawye 
a ye sereze skraszone poczeszyi lutho | sczywye odprawy wszy sąni aedi 
sza sze na myescze | swoye do kapytniyarza natbychmyast w ocem- | 
gnyenyy przywroczyi sze sasze knyemv pan bog | swoym boskyrn 
poczeszenym yako y pyerve. | Siysacz tho czorka yego swyetha rze- 
kła baczę | yszeby czlowyek mogl czyerpyecz wsytky przeczj [ wnos- 
czy gdy by "go pan bog nawyedzal diakyem | weseiym dochowne ra- 
dosczy otbpowyedzał | kv themy weseiyy szadny nye mosze przycz | 
{246) thyiko przes yczyerpyenye wj^elkycli przeczjynosczj | othtfiych- 
myast laska thakyego weseiya trwała | w nym ystawycznye y gdze- 
kolwyek był doma | albo na drodze przy ludzech albo przes ij^diy 
Cza ! szem y przy stoiye gdzekołwyek był thakąm | laskąm go pan 
bog nawyedzal które w sobye tha | y\. Siysacz tho czorka rzekła po- 
chyaiyon bacz | pan bog yszem tak dobrze nauczona czo bog yest | 
a radabych wyedzała gdze bog yest troyaky: | w personye a yeden 
w ysnosczy a yako sze syn | rodzy od boga oycza w tfiym wszyt- 
kym sloyy | rostropnymy y nankamy rosmaythymy była dobrze | 
nauczona oth oycza swyethego Amandusza które | nanky sąm tmdne 
kv wykladanyy pysanya y | srosumyenya a przesto ye opusczamy. | 
Pothym nyedlugo przydało sze ysze czorka swjetha | przerzeczona 
ymarla a wszela swyetho dokonczenye I zywotha swego bowyem ye 
żywot byi swyethy | y blogoslawyony po smyerczy syej ykasała sze 
oyczy I swemy duchownemy Amandnszeyj swyethemy czu | dna bardzo 
swyeczacza w byaiym odzenyy yako | snyok okraszona wyełkąm ya- 
snoscząm pełna | nyebyeskyego weseiya y roskoszy przystapyw | szy 
knyemy powyedzala y ykasała my wjeł | kąm roskosz ktoram myala 
z obiycznosczy boskje | Oczecz swyethy wydzal y słuchał thego 
8 wjeł I kąm roskosząm y s weseiym a s tego dusza | (247) yego 
pyia pełna poczechy boskye Gdy przysedł sa | sze sąm kxobye wsdy- 
chflyacz naboBznye yał mowycz | Ach m}'eły panye yako blogosla- 
wyony yest then sio | wyek który thyiko o cze y o laskę thyoye stoy 
siu I szne by myal wsytko rad czyerpyecz które my tbj | czyerpyenye 
tako slachethnye placzyaz. | Kv themy raczy nasz spomocz pan bog 
wsechmoi?a | czy yszebysmy mogiy cznoth thy czorky swyethe | tak 
nasladowacz y ynszych swyethych yego tak | yakobyazmy mogiy 
nawyeky roskosnąm obiycznoscz | yego wydzecz Amen. | 



319 



Poczyna 8ze przemowa drugich xzag'). | 

Czaszy yednego oczecz S. Amandus kasnodzieyskje | go sa- 
konv stanąwszy przet ymeczenym meky bozi | yal sze skarsycz na- 
bosznye pany bogy ysze nyemogl | rośmy slacz meky yego bo w thym 
myal nyedostatek i asz dothychmyast sze sze [źe sięj w tho nye- 
mogl dacz yskarza | yacz sze thego pany bogy wszal od pana boga 
tho I natbnyenye y the, nanke yszeby stokrocz na sze | mye padał 
a ky kasdemy osobiyye rozmjslanye czynyi o mecze bosze - zada- 
yacz czyerpyecz | przykładem pana Cristosowym czo by nay ra- 
czil I dopnsczycz a bedacz w thym oszwyeczenyy lasky bo | sze 
chczacz lyczycz ono padanye y rosmyslanya | nyenalasl ych wyeczey 
telko dzewj^eczdzeyszad | y rzeki o wsęchmogaczy panye obyawy- 
lesmy ych | (248) sto a wsakosz 5'ch nyenayduye yedno dzewyecz- 
dzej I szad a na prosbe yego opyawyi my pan bog dze | secz rosmy- 
slanya które czynyi napyeryej przet ca | pytularzem według swyczayy 
swego nysiy yal ro | smyslacz salobne wy^yedzenye na smyercz pana 
Jesy I Crłsta a gdy przysedl w rbsmyslanyy swoym ky ykrjszowanyy 
nalasz ysze byio sto rosmyslanya meky | y swytsrczy pana Jesy Gri- 
sta od początku asz do kon | cza a gdy sze w thym rosmyslanyy 
poczal czwyczycz | tak yako nauczon byi ód pana boga thedy ona 
pjer I wszą tyardoscz obroczyia my sze wyelkąm wnatrzną ) slotkosoz 
baezacz then poszythek sługa boszy Amandus | swyethy zadał thego 
od pana boga yesziy by kto | byi w takye twardosczy rosmyslanya 
meky pana | Jesy Crista w którym lyeszy wszytko sbawyenye | yszeby 
thaky byi wspomoszon któryby sze czyj^czil | w takym rosmyslanyy 
meky boże a nye przestayal | aiyesby sbawyenj'e otrzymał a przesto 
tby rośmy I słanya popysal ky poszytky łuczkyemy thakym | obycza- 
yem yakym był nauczon oth pana boga G^j | sze oczecz swyethy 
amandus w thym rosmyslanyy | czwyczył myewal thakye oswyeczenye 
boskye I prawdy thako 5'sze bywał sapalyon wyelkym naboszenstwem 
y pobudzon ky yczesne rosmowje | s panem Jesy Cristem a tha ros- 
mowa nyedzała sze | czeiyesnye anj tesz byia odpowyecz obiyczna | 
aiye thyiko w rosmyslanyy s oswyeczenya pysma | swyethego która 
odpowyecz nykaky nyemosze | chybycz bo yest wsetha z yst madros- 
ezy boskye j (249) pana Jesy Crista ktorąm sąm mowyi weyangye* | 
lye teaz nyektora odpowyecz yest wsetha s nauky do | ctoroy tesz 
odpowyecz o smetfakadi naswetsze panny j wsal sobye z kxak byerna- 
tha swyethego a w thjm | wsytkym zada pozytky y nauky ludy po- 
•poiythego I yszeby kasdy nalasl czoby my sluszyio ky naboszen- | 
sCwn Nyekyedy oczecz swyethy mowyi w personie j grzesnego czło- 
wyeka a nyekyedy tesz mowyi w per | snnye doskonałego czlowyeka 



') Przedmowy tćj ni^ma u Suriosa, u Diepenbrocba, a tylko jest na 
początku księgi von der ewigm Wtit^i pag. 156. 



1 



320 

nyekyedy mowy w per | snnye dusze myelosne nyekyedy movy w po- 
dobjen | stwye alugy ktoremy pan Jesus ' Cristas odpowja | da tocz 
ycst nauka prosta a słowa yestcze prost | sze bowyem pochodzy s du- 
sze proste a wsakosz bar | dzo slnszy kv poszytky czlowyekowy gres- 
nemy | Przydało sze czaszy yednego ysze oczecz swyethy | amaudus 
poczal pysacz troyaky rodzay the nauky | przerzeczone asz pothym 
yal pysacz o skrusze thymi | słowy Powyastmj duszo moya etc. myal 
nyeczo prze | targnyenya w tey rzeczy a bedacz w samyslenyy syadl | 
na stołek odpoczywanya swego a sasnayszy myal | tho wydzenye ysze 
wydzal dwye persony e du | cbowne grzesne szedzacze przet szobam 
a wydzacz | ysze prosnowaiy yal ye otho srogo karacz a zathym | 
dano my w reke wycz [toić] troyakąm dwe czesczy | byiy czenkye aiye 
trzecza myasza a gdy chczal { wsythky tbrzy skreczycz wespolek 
nyechcalo sze tra | phycz a sathym obeyrzal sze na prawąm stronę 
y I yyrzal przed sobąm stoyacz pana Jesu Crista w thym | podobyen- 
stwje yaky byi gdy byi odyeth od słupa | (250) vbyczowany a mye- 
losczywy pan stal przed nym tako la | skawye yako oczecz wyemy 
tak ysze amandus swje | thy ysual ysze tbo prawj yego oczecz byi 
obaczyi ysze | czalo yego byio zlachetne byale y romyone a wszą- | 
kosz wszędy sranyone a rany yego byiy swyesze | a krwawe nye- 
które byiy naprzeky '; a nyektore na | dlusząm tak yako bj^czmy okra- 
tbnymy roszarpnj^one j a gdy tak myeloszne przet nym stal y przya- 
snye I nay pogladal amandus syyethy podnyoyszy recze syo | ye yal 
maczacz onycb krwayych' ran a pothym w | sal one troyakąm wycz 
y bardzo yąm pretbko | skraczyi wespolek y dana mv byia moznoscz 
ysze I tho wypysal czo ymysiyi y opyawyi my pan bog | ysze thy 
wsyczkye obdarzycz chce prze sasluge ran { swoych odzenym wye- 
czne czudnosczy którzy tha | kym obyczayem meke yego rosmysla* 
yąm bo kto j tho kolwyek chtce [baczyca] bobudzono jest sercze 
ye I go ky naboszensthwy abo ky goracze myelusczy | pana boga 
abo ky nowemy oswyeczenyy bedze | tesz taky pobudzeń ky omyer- 
szenyy grzechoy a | ky thesknosczy po bodze tako ysze laska bosza 
w du I szy yego bedze odnowyona. | 



Tho pyerwsze kapytulum daye sznacz o rosmo | wye 

duchowne cyc za swyethegos panem cristusem | Hanc 

Amayy et exquisiyi a iuyentute mea etc.'). | 

Thy słowa sąm napysane w xegach madrosczy a sąm | rzeczone 
o madrosczy wyeczne pana Jesy Cristha | rzekacz: them ymyełowal 
y theyem szukał od | mlodosczy moyej y them sobye wybrał sza 



') niektóre były na poprzek, a niektóre na długodć. 
^) U Snriusa str. 17, u Diepenbrocba str. 160. 



§21 



obła i (35t) byenycze sobj^e b tych slow byl pobudson kv nabozen- i 
sthv y myeloecsy pana Jesv CriBtha przyciskał go kxo | bye przes 
slotkoscz y gorzkoscz asze go przywyodl ky | Ysnanyy swoye boskye 
prawdy Gdy sze Amandns swje | thy rosmyszlal na dzywne drogy 
ktorymy go pan bog | xkoby6 przywK)izyi yal mowycz do pana boga 
thako I Namyeiyeyszy panye baczyłem tho w eobyo ysze wie | czech 
moych dzeczyniych sercze moye* kwapiy wym | pragnyenym pragne/^to/ 
neczy nyektore które pyia [były] the | yem oyoiftogi ogamacz any oba- 
ciyez czo byio przea wye j iy« lath zodalem goracao dostepycz tbego 
a wszakoszem | nyemogl kthemv przyca bom nyem«gi wyedsecz eao | tho 
byio' czo thak sercze moye y dusze przyczagalo azem | nykdy nye- 
megl bycz vspokoyon a gdy sse yal zklanyaoz | w młodych lyeczech 
moych ky styorzenyy ny obywałem | poczeszon bom my al wnatrz od- 
powyecz thak%m yszeby | my tho byio czegom szukał y myele sobye 
ceeato czo tho | yest za zadza ktorąm we maye thako ygra: odpo- 
wjeoz I wyelkye madroeczy asasz mye Dyesnasz ktoramea thy | thak 
myolosznye przyał a czestom czy drogy sastepo ! wal yseebyoh cze 
sąm sobye posyskal. Sługa boszy od powy«dzał myeiy panye nye- 
wy4eaiem any sziy | szal thego any wyem czo tho yeeth. Odpowye- 
dzal I pan bog otwórz wnetrzne oczy thwoye a ogładay ozom | ya 
yeat yąm czy yest madroscz wyeczna ktorąm | od wyekow czebye 
aobye obrała oplapyenym wyecanjm { opatrzosezy moj^ej ezeatom czy 
•drogy sastepowala yaze | byazmy nyeuszedl a tho yest napewnyey 
znamye | wybranya przyacaol moyok które aobye on ohoa sacho- 
yacz I (252) Sługa boszy rzekł o słachethna madrosczy boską y tysz 
yest ktoreszem ya przes thak długy czasz szukał y | które sercze 
moye często pragnęło o boeee y czetnoaz mj ( aie dawno nyeukasal 
ezemusz thak długo powcza | gal a 5*4^ rosmaytbąm krzywąm dro- 
gąm brodził | Odpowyecz wyeczne madrosczy bych czy sze byi ry- 
chło I ykaaal dęty by mye tak byi nyepoaznal. filagia bozi | reekł O nyewy- 
mowna dobroczy yakosae sse [jdkoiei się] tak alot | ko we mnye yyyel- 
byia gdym yescza nyebyi ynszea timje { szukał gdym aze od czebye 
oddalał thyaz sze odemąje | odaiycz nyechczal gdym od czebye chczal 
yczekacz thyaz | mye słotkoscząra szywyi O wyeczna madrosczy pa- 
i\je I yeszy Cryste by cze therasz mogło sercze moye ogamacz | tak 
ysaebych ystawyeznąm czaiąm roadroscząm y chya | lyenym czebye 
mogl thofoye złusyez bo wazytky day zy | wotha mego tho by byiii 
aereza asiego nawyeczaza ro j skosz bowyem thaky caiowyek yest blo- 
gofllawyeny kto | rogo thy tak myiye yprzedzys yaze my nykyedy 
nye I dasz odpoezyyacz aiyeez w tobye eaydse othpoezynyenye | 
awoye ach madrosczy nawysza panye Jesy Oriscze gdy | azem yusz 
eaebye nalaazl którego myelnye dusza moya | tłiedy eze proszę nye- 
naezy wagardzacz sthworzenya swego | raczy myeoz waglad yaze ser- 
«ae moye zamyikneło w mje | losczy y tesz w azalosczy swyatha 
wszytkyego nyedopu | sczayaze aby sercze moye myalo samyiknacz 
w tpli(|e j day odpoczynyenye namyelszy panye 4iiiazy moye | ybogye 
yazeby aby yedno słowo mogła przemowyez j ktebye bo aercze moye 
Sprawozd. Komia. język, t m. 41 



322 

thego nyemoBze daiye | snosycz bo we wszyczkye Berokosczy swya- 
tha nyenay | daye kym by sze ochlodzyio thelko | {263) thobąm pa- 
nye wybrany y braczysky moy który thyiko | Bąm yydzys y wyesz 
przyrodzenye sercza myeluyacze | go a wyesz ysze nygd nyemosze mye- 
lowacz thego kogo | nyeposna a przesto yesziy ya czebye mąm myelo- 
wacz I Odpowyecz. yyeczne madrosczy rzekła chceaziy mye | oglądacz 
w roskoszy boBtwa mego thedy sze vez mnye | posnacz y myelowacz 
wBCwyeczenBtyje [w zwydęzłwie] moym czyer | pyaczym a tha droga 
yestczy naproBtBza ky zy wotby f wyecznemy : Sługa boazy rsekl O pa- 
nye ynsz ya j czebye dzyaza ypomynąm wyelkye myelosczy szkto | re 
raczyieaz sze Bklonycz znawyszego trony y Btolcza | kroiyeyskyego 
ayercza oyczeyskyego na nedzey | wszgardzenye przes trzy y trzy- 
dzesczy lath a nawyet- | aząm myeloscz ktorasz mnye y wsycz- 
kym ludzom | ykazal ykaBalacz Bze w czyerpyenyy gorskye meky | 
y okmthne smyerczy thyoye panye thegocz Bze wsyt | kyego ypomy- 
nąm dla thego yBzeby sze daszy moye | ykazal w namyelosnyejsze 
poBtawye ky które cze | przywyodla nyewymoWna myeloBcz thwoya 
Oth I powyecz wyeczne madroBCzy yem mye czlowyek | obaezy wye- 
cze bycz smyertbelnym y czerpyaczym | s myelosczy thedy my thym 
wyeczej bede myiym | bo nawysza myeloBZ moya ykaBuyesze w czyer- 
pyenjy | wyelkym gorzkye meky moyej yako sze sloncze | ykasaye 
w yasnoBczy swoye roszą czudna wonnosczj | swoye a ogyen gwal- 
thowny w goraczosczy swoye | a przestho slachay thego s naboszen- 
sthwem yakom | ya czesko a okmthnye dla czebye czyerpyal. | 



{25i) O Rosmyslanyy meky bosze czo szedzalo | przeł 

ykryszowanym cap. primus. 



Po wyeczerzy wyelky czyarthek gdym przysedl | do 
ogroycza a thamom sze dobrowolnye poddał | nasmyercz thako obiy- 
cznąm s wyelkyego ydraczenya. | sercza mego y s wyelkyego yczysky 
y ydraczenya przj | podzenya czala mego obiyalem sze wsystek po- 
thym j krwawym byiem yeth od nyeprzyaezol moych okmthnje | by- 
łem wyasąn y zaloszne wyedzon do myasta Jernsa | lyem Pothymem 
byi yplphanym oczy sawyasanyem | sromothnye ydraczon przeth kaf- 
phaszem phalszyyje j oskarzon yakoby wynny na smyercz wydań 
stego nye | wymowna saloscz byia na serczy matbky moye gdy | mye 
napyerwej yyrzala w thakym trudnym ydracze | nyy asz do smyerczy 
krzysowe bardzo rano byiem sro j mothnye oskarzon przet pyiathem 
na smyercz pothe | pyon nyeprzyaczeiye moy staiy naprzecyyko 
mnye | zakrzywyonymy oczyma nyeprzyaczelskyego wejrzenja | smyeiy 
yako obrzymowye a yąm stal przet nymy | czychy yako baranek ya ma- 
droscz wyeczna przet | herodem byiem wsgardzon wdzalem odzenye 
yako I szalony roskoszno czudne czalo moye byio byczmy | sbythe 
y rosarpane slachethna głowa moya byia sbo | dzona czyemym obiy- 
cze moye było yplayane [uplwanej y krwyąm ol>ewrzałe y byiem o«l- 



323 

dzony y 8romothnje | wywyedzony skryszem naszmyercz wolały na 
mye I okruthnye asze na powyetrzv brzmyalo zawyśmy | slego 
czlowjeka na krzysY. 

Rzeki slnga | boszy O panye początek meky thvoye yestczj | 
(255) gorsky a yako thedy bedze konyecz bych tesz yydzal | y swye- 
rathko meczacz przet oczyma swejma boday | bych tho mogl sczer- 
pyecz yakosz thedy slaszne bolescz | thyoya przechodzy sercze y du- 
sze moye aiye o pa | nye tocz yest wyelky dzyw w serczy moym 
ysze I ya telko szukam bosthya thyego a thy podawasz | czlowyeczen- 
siwo thyoye szukam slothkosczy thyoje | a thy my ykasuyesz gors- 
koscz O panye czos ymysiyi | semnąm czynycz. 

Odpowyecz wyeczne mądro | sczy nygd nyemosze przycz ky wyso- 
kosszy y slotko I sczy boskye aiyesz pyerwey przydze gorskocz czloyje | 
czenstya mego czerpyaczego przes którego yem by | sze kto wysze wnoszyi 
wsgore thym wyeczej ypadl | czlowyeczenstwo moye yestczy droga do 
nyeba a me | ka moya wrotha przes które muszy yscz then ktorj | ma tho 
naiyescz czego thy szukasz a przesto zapamye | tay nyskosczy sercza 
thyego a przystapy ky mnye | w moczoosczy ryczerstwa bo nyezaiyeszy 
na sluge wscze | snosczy myecz gdy pan stoy smyeiye na walczę wio- | 
Bze sąm na cze sbroye odzenya mego bo według | przemoszenya thyego 
y lasky moyej thobya yszy | czone bedzes mye naśladował w mecze 
moye wy I daysze na odwaszenye zamego szebye bo szyercze thyo | ye 
czestokrocz w thobye muszy semrzecz nysziy swy | czeszysz przyro- 
dzenye thvoye s wyelkyego ydra | czenya bedzes sze czesko poczyi 
czerpyacz prze czj | wnosczy ktorymy ya czebye sąm sobye chce 
P^^j I gothoyacz bo ogródek dusze thyoye chce czerwonym | roszam 
oszadzacz bedzes nadswyczay podchyjczon | (256) w slowyech y wy- 
san /irój^an/ przeczy wnosczamy od nyepn&yaczol | moy eh. bedzes czestho 
phalszywye pothayemnje ob | mawyan bedzes yawnye sromoczon phal- 
Bzywye be | dzes od ludzy sadzon aiye thy sługo moy ystawj | czne 
nosz meke moye w serczy thyoym bedzes | myał sedząm który bedze 
sadzycz y szaczowacz | thyoy swyethy dobry zywoth obyczaye thyoye 
dobre | bedąm thobye przyiyczene za salonoscz czyało thyo | ye be- 
dzecz byczo wane srogym ostrem zywothem | thyoym bedzes sromoth- 
nye ykoronowan a tho wsgar | dzenyy y podeptanyy zywotha thyego 
swye I thego pothym bedzes wy wyedzon se mną na smyercz : | a tho 
thedy obusczys dobrewolnye wszytkę | swąm woiyąm a zaprzysz sze 
sząm szebye y ysit | kyego stworzenya ktoreby cze mogło przethar* 
gnacz I we sbawyenyy thyoym masz bycz yako człowyek gdj | ymyera 
a wszytek swyat nycz nyedba. | 

Sługa boszy rzekł O panye tocz sąm trudne | rzeczy 
wsyczko przyrodzenye moye wesdralo sztyo | ych slow O panye ya- 
kosz ya tho mąm czerpyecz | O slachetny panye musze nyeczo kto- 
bye przerecz | a zaszły wyeczne madrosczy thwoyey nyemogl na- | 
lyescz ynszym obyczayem y mnye sbayycz y ynszym | obyczayem 
myelosczy okazacz yedno thelko ysesz | thy czyerpyal a ya tesz czyer- 
pyecz musze O paiye | dzywne sąm sady thyoye. 



324 

Odpowj^ecz Tye | came madroscey sadów wyeezne opatrznosezjf 
moye I n^gd ogarnaca mytmo&ze tetko ya którym yeat { pan na- 
tury boczę czo przemogę sprawycz y ua [ (257) tnrze ezlowyeezej 
obacz^m tesz y poszytek kiradego | etworzeaya a yiakoazby człowyek 
mogl lyepye po | snąca akrytMcz bestwa telko prrea przyetfae czb- | 
wyeezenatwo yego gdy obaezya oeadzenye ftinyerezj | moye ktorem 
dla czebye pnyal obaozys ysemczj | nyemogl wyecze wyemoaezy yk»* 
BUCZ y tesz wyeczej | czebye pobńdzyci( kv rayelo<vanyv memv bo* 
wyem mo | ya njTtewyoioimfl myeloacz daye ^nraes moye nye | wy- 
moWfife myeloserdza a yasnoscz bóstwa mego przes | czlowyeczen- 
sthro moye daye znacs braczkąm wjer | noscz y oMnbyenyeząm piy- 
ansz yesiyby cae the rze | ozy ayepobndzyiy kv goracze myełosczy 
byio by ser I czie throyo kanfenne twardosczy zopytay rządy | czn- 
dnego stworzenya wselknego yesiybych słuszniej | szym obyezayem 
mogl zaohowftcs sprawyediywosez | moye yesiybych słusne mogt yka- 
znyaes my^eloserdze | nmffB yesziy bycfa wyeczey mogl oslachozycs 
Dtttiite I celowyeoBąm yesiybych shisnycrj szjte obyezayem J mogl sye* 
dnaez msytkye w nyebye y na szemy yedo0 | fhyiko czeskąm me- 
kąm y 'oknrthną nnycroząm | moyam. 

Slaga bossy rzeki myeiy panye ynsz | praydzywye poozyn^m 
baezyez yze tak yest kogo | ayerostropnoscz nye zasiyepyin a kto 
sze ńa Ło pn \ wy« rosmysziy tben mfas^y czebye wyelbycz y ( 
obyczA^^ tbwoy eaudny a m5^y przeohyalacz a | wsakosz czaly hnsf- 
wetnr czesko tho yestb. | 

Oip^wyeez wyeome madlioeczy nyeiyekay sze | z nasladowa* 
nya zoeky moycr)- bo kam^ bog biysky | (258) yest themy yrsytk^e 
rzeczy sąm lyekye kt sozyerpje | nyy zadtry mjts tak nyepozyiya slot- 
kosez%m nye | sw5^C0aynąfm tbdko tben który sze my ostoy w cze*- | 
skym czyerpyenyy gorzkosczy. Lasczyny orzeefao | ve czlowyek ma* 
dry nye baczy gonkosezy dla the | go ysze wye ysse yadro sioth- 
ky^e yest then ezlo^ | wyek na poiy zbaczyi który ma dobrego irspo- 
moszy I czeiya. 

Slnga bos^ neekl panye myeiy sio | wa thw^e yczesas 
tak mye ymocznyiy j^zemj | sze wydzy ysze wszytkye rzeezy prze- 
mogę 6zf I ttycz y ozerpytcz a pfzesto zadam y proszę ysze | 
by my skarp meky thyoyey raczyi dostatecztyye o | thyorzycn a fe^ 



scae my yyeczey o mecze swoyey 
Odpowjr^-eez wyeczne mądro 



racz powyedzecz. 

sczy Grdym stal na wysokosozjf 



kraysza dla myelosozj | thwoye y wszytkych ludzy wszytka moya 
posta I wa bardzo sze zalobnye przemyenyia oczi moye | yasne sa- 
czmyiy y wywroczyiy sze yszy moye biły I pełne nasmyewanya 
y wsgardzenya Yonoscz | ntoya była napelnyona gorskym pyczym 
oczlłiy I y solczy wsytko czalo moye byio pełno rąn y by | cza na 
wsytkye szerokosczy swyatha nyemogło | my sze dostacz myescze ky 
odpoczynyenj^y aiye mgła | głowa moya szchyiyia sze na doi s eze- 
skye boiye | sczy^ B^A moya byia pełna bycza bolj^snego. | Ozyste 



325 

oblj^cze moye bj*lo splugawyono yplwanyro | barwa moya czerwyeny^la 
sse yakobych byi | czlowj^ek tredowatbj byiem, thak wsgardzon | 
yakobych synem boszym nygdy nyebyl. | 

(Z59) Siysacziboslngaboszyrzeklo swyerczadlo nayya- 
amjej | sze przes wselkne smaszy którego sze wsytczy daoho j wyenye- 
byesczy napatrzy cznyemogąm by cbmogl royecz | yczesne obiycze th woye 
w smyertelnym podobyen | stbvye yszebych ye Izamy oczv moycb mogl 
polacz. y I tbakyes thyoyc oczy naczudnyeysze yaszne yagody | lycza 
tbyego V8ta subtbyine pobladłe y vmarle ysze | bych sze thego wsyt- 
kyego mogl napatrzy cz a sercze | moye latoscz nad tbobąm naydze 
ochlodzyczy ach mje | ly panye tocz męka thvoya nyektorym ludzyem 
tak I do sercza ydze ysze czebye ymyeyąm vlathowacz | y tesz ser- 
decznye oplakacz w mecze thyoyey ach | myeiy panye bych mogl 
myecz w moczy swoye wsycz | kye Inthusczy syercz nabosnych y tesz 
Izy wsytkych | oczy bych tesz mogl wymowycz wsytkye słowa na- | 
rzekanya thedy bych czy chczal dzysza ykasuyacz yze | ya lathuye 
y zalnye meky thwoye. 

Odpowyecz wyeczne madrosczy Nygd my lyepye nye | Tka- 
Bze Inthosczy nad mekąm moyąm yedno then | który thego dokasnye 
▼ezynky, czerpyacz dla | mnye przeczywnosczy myisze my yest sercze 
wysYo I lone oth myelosczy czesne czlowyeka czyerpya | czego any- 
siyby myal thakąm Inthoscz nad mekąm | moyąm yszeby wyial 
thak wyeiye łesz yako yje | lye kropiy ze dżem s nyeba mogło 
spascz bowjem j tha byia przyczyna smyerczy y meky moye gor- | 
śkye yzeby mye sladzy boszy naśladowały a wsa | kosz tesz y łzy 
ktoi:e będą wylane slutosozj j (260) meky moyej sąm my bardzo wdze- 
czne y przyemne. | 

81nga boszy rzekł O slaclietny panye gdjsz thobye | yest tak 
bardzo wdzeczne myelosne nasladowanye | zywotha^ thwego czystego 
y tesz dobrowolne meky | thwoye thedy wyecz sąm pyinoscz na tho 
obrócze | yzebych cze dobrowolnye naśladował nysziy yabych | słn- 
thoBczy płakał a wsakosz wedlng slow thwoych | oboye bych the 
rzecz myal myecz a wsakosz cze | proszę raczy mye nanczycz ysze- 
bych cze ymyal | nasładowacz w mecze thyoye: 

Othpowyecz wyeczne madrosczy oddaUy od oczy thyoych sprośne 
Hefne \ nya y od yszy thyoych proszne słndianye nyechay | bedze thwoy 
na lyepszy smak y roskosz mnye mye | lowacz odpoczynyenya thwego 
we mnye snkay: | przesladowanya luczkye skromnye czerpy zaday | 
bycz wsgardzon y ponyzon dla mnye wsyczkym sza j dząm y rosko- 
ssąm Bwyatha thego ymrzy a ten | ozy yest początek nauky w sko- 
lye madrosczy boskye | ktorąm kasdy może tcycz na luiegach othyo- 
rzonych | czała mego ykrzysowanego rosmj^slay y obacz by | tesz 
czlowyek wedlng przemoszenya swego wsit | ko tho yczynyi we wsycz- 
kym swyecze nyebedze za | den naiyeszon który by mye tak ymye- 
lowal I yako go ya myeluye. 

SiyBacz thy słowa sługa | boży Amandus swjethy myeiy pa- 
nye gdy cze szem | przebaczę daroy thyoych pożytków wsytkych rze- | 



I 

J 



326 

czy a W8ako8z gdy sze rospamyethom na obyczaj | wybawyenya 
naszego y na wyernosz vmyelowa J nya rodzayv czlowyeczego nye- 
tbelko smyercz | (261) dla mnye czerpyal aiyes tesz cbczal ysze- 
bycb ya tesz | dla czebye czerpyal yakobysz nąm wsyczkym cbczal | 
rzecz Ogladaycze wsytkye sercze mnye myelayacze | yesziy czy ye 
sercze yeet tbak wyelkye myelosczy | Ogladaycze wsytkye ezlonky 
moye otbo ^członek na | slachetnyeyszy sercze moye dałem vmonyez 
y sra I nycz aby we mnye nycz nye ostało czegobycb wąm | nye- 
dal yszebyscze myeloscz moye wszyscy posnaly. | 

Slnga boszy rzeki ach myeiy panye czos vmysziyi | yseez n%m 
thakąm myeloscz vkazaL | 

Odpowyecz wyeczne madrosczy zadny czlowyek | tbak bardzo 
nyepragnal zymne wody studnye anj | tesz czlowyek vmyerayaczy 
wesołych dny yakom | ya zadał y pragnął yzebycb sbawyi y wspo- 
mógł I grzesne a ym kv myelowanyy szebye ykasal sze | rychle by 
mogl kwyecze swyedle sasze Yczynycz | szeiyenyeyacze y wsytkye 
krople sgromadzycz ddzo | we anysiy by mogl sziyczycz moye mye- 
loscz ktorąm ) mąm ky thobye y ky wsyczkym ladzom a przestom | 
wylał tak wyeiye znamyon myelosczy ysze tesz | nyebyio gdze by 
ygląm tknacz żadnego myescza | na czeiye moym ktoreby uyebyio 
zmaczane y sranjo ne na osobne snamye myelosczy otho moya 
ręka | prawa przebytha goszmy thakyesz y lyewa rze | oze moye 
wsytkye wypyethe nogy moye prze | bythe wyszalem nyewladnacz 
sam sobąm wjel | kye boiyesczy czlonkoy y kosczy moych wsytkje | 
zlachethne ezlonky moye byiy nyewladnyacze | (262) rosczognyone 
na kryszy krew moya goracza gyaltho | wnye piynela tbak yze czalo 
moye ymarle bilo | krwyąm oblane a tak bardzo zalobnąm postawę 
po I sobye ykazalo obacz bardzo zalobnąm rzecz ysze | czalo moye 
młode bardzo czudne kyythnyacze po | czelo wyednaczj y chrybyet 
moy slachethny | na krzyszy thyardym myał ozeskye otiipoczynye- 
nje I moye czalo krasne yczyszyio sze y s krysza sze | spusczyio 
wsyczko moye czlalo byio sbytho y zraąjo | no a tho wszytko sno- 
szyio dobrowolnye sercze moje. | 



yako dusza czlowyecza przes rosmyslanye me | ky 

bosze prychodzy ky serdeczne skrusze y ky | laska- 

wemy othpusczenyy grzechów swoych ca. II. | 

Rzeki sługa wyeczne Madrosczy Amandus swyethy 
po I wstanj duszo moya a wlosz y yspokoy wsytkye wnatrzne I 
y zewnatrzne smysiy thwoye yszebysz wsytkąm szy | ląm mogła wy- 
nyknacz y zbyegacz sze w pucząm sza | losczy serdeczne a yseby 
mogła wołacz y narzekacz | szmethnym sercem ażeby glos thwoy był 
ziyszan przes | góry y padoły yszby przenykal powyetrze y obło* I 
ky yzeby wstapyi do nyeba przet wsytkye dworza | ny nyebyeskye 



. 



327 

thąm 8se wj^ecs nekny salobnym | głosem domyeBcząn nyebyeskych 
y do wszytkyego I stworzony* y kto my therasz da goraczego 
ognya I serczY memy y kto da wody ocząm moym ky pla | kanyv 
lesz zalobiywycb yszebych wasz wsytkych po | budzyi kv lutbosczy 
yszebyscze my pomogły zalowacz | opczaszenya sercza mego otho 
mye bog oczecz nje | byesky yszlacbczyi nad ynsze sthyorzenye 
y sobje I inye wybrał za obiyubyenycza a othom yasz | przes grzech 
od nyego odstapyi yozem wybranąm. 



Na tern się urywa rękopis. 



bądź dla ich znaczenia^ bądź dla pisowni. 



Liczba przy wyra zach położona oznacza stronicę rękopisu a która i w prze- 
drnku niniejszym także jest dcióle. oznaczona w tekście w nawiasie). 



(a jako samogłoska nigdzie nie\cgęściąf = czesze 94. 



kreskowana. 
aby, ażeby = abych, aszebych. 
aczźeś = adzes 94. 
a dam oi^ zz: a dacze 94. 
Agnieszka = Jagnyska 9. 121. 
Bernard = S. byernath 249. 
Bóg = Bog, Buok, Buog, bug, 

w mylym bodze, w Pana Bo- 

dze, w Bodze... 
hrzemion = przemy on 216. 
w hutach = w boczech 92. 
— w onych boczech. 
cati^esg = poczalayasz 24. 
iv cennym = wdzenym 106. 
chary, który teraz jest chor 86. 
to cuie = w sczelye 10; wszcze- 

lye 157. 
cięiej = czesze 147. 
cmentarzyk Uasztomy = ambyt 

wąbyt 54. 
co chce = czochcze 127. 
czcjfiek czathek, dal nabycz cza- 

thek ostrych konczatycb zako- 



csstery = cterzy 193. 
cgterech = sterzey 193. 
ceterdzie&ci = sterdzeszczy 86. 
czwarty = czwyarthy 3. 
czwarte = czwarthe 52. 
czytając = tczacz 14. 
czytano = thcono 13. 
deka (rodzaj broni siecznej) 

= deka 137. 
na ditigość = na dlnsząm 250. 
doczesny = czeysny 15. 
dojrzałych = dosrzenaiych 48. 
drzewiej = drzewye rychle 107. 
drztd = dzwyerze 73. 
dufanie = daphanye 226. 
dwanaście = dwanascze 201, 228. 
dwóch rzeczy = dwv rzeczy 31. 
dwoma trunkami = thwyemft 

trunkoma 35. 
dziąsła = dzasna 103. 
na dzień = na dzeny 27. 
dzieuńędziesiąt = dzewyeczdzye- 

siad 249. 



yek myedzanych powyercbn 64. dziury nowe =z czary nowe 70# 



d2d 



UlżSteta = Halflbyetha 173. 
fundamentnie =i wandementhnye 

199. 
gromnice = gromiycze 43. 
grebiet = eh ryby et 220. 
gwiazd z=z gyasth 93. 
gwoźdźmi == goszmy 261. 
hymn = śpiewał tą hymną 51. 
jałmużna = zadastwo 164. 
jeden z= yeden 128. 
jedenaście = oddnascze 47. 
jedwab = yedbaw 237. 
jedzą = pokarm yedza 143. 
w jeństwic = wyestwye 195, jań- 

stwo yąnstwo 100. 
Jeruzalem z=: Jeruzaliem 254. 
imię gymye myal dwoye gymona. 
infirmerya = nyemocznjcza 147. 
kolonia = kolno 235. 
książka = xaska, kxaska, xąską. 
księgi = ksegy kiegy xyegy 

lyągy. 

fesiąie^ = kxag kzak. 

księżyc = xezyc, ksezyc, xezyc, 
kxezyc. 

ksiąie = ksaże, kxdze, kxązą. 
xaze. 

książęcia = xaszecza, ksazecza. 

księżna = xesna xezna kxesna. 

ku sobie => xobye, kxobye, xkobye. 

ku stronie = kstronye, kxtroDye. 

kwitnące = ąaythnaczycze 192. 

liczba = lysbya 42. 

listek = lythek 90. 

Utuję się = Inthnye 259. 

ludzie zz: ladzie obaczamy po sło- 
wach. 

majowa z= mayewa 39. 

maleńkie = malykye 41. 

mali = malysczy 23. 

mglata = mgła 258. 

miąisza = myasza, grubsza 249. 

miejsce = mycysche 164. 

mierziła = myerzała 222. 

mistrzowie z= cznothlywye my- 
strewye. 

mtma/ = muszyl 104. 

Bprawoid. Komis, jfiyk. t IQ. 



z musu t=i zanyowolyą 218. 
muszą = muscha 169. 
nabycie = napycze 191. . 
nastawa^ = szarsowacz 256. 
naznamienówat =. nasnamyeno- 

wal 21. 
nędznik -zz necznyk 105. 
nędzny = neczny 133. 
nędzna = neczDa 123. 
niesięgaj = nyezagay 174. 
niezapomniał = nesabyl 213. 
nijak = nykak ^48. 
nikomu = nyekadoma 192. 
nikt rz nygd 259. 
obciążyła =: obczasyla 263. 
obcowanie = opczowanye 262. 
obcy zz opsy 94. 
o6/?to = obfytha 12. 
obfitemi = obkwythymy 124. 
obiadował = obyedwal 10. 
objawił = opyawyl 248. 
oblicznie zi oblycznye 16 osobiście. 
obliczną := oblycznąm 254. 
w oblicznośd -=, woplycznoszy 107. 
obrócił się = obroczysze 211. 
oczy zz przet oczyma my ma 170; 

zakrzywyonymy oczyma 254. 
ocknął się zz ocznalszye 147. 
odpowiedział robotę zz (odmówił) 

odpoyyedzal robotę 101. 
odpowiedź = othpowyecz 260. 
odważyć się — odwarzeczszye 103. 
obaczam zz (oglądam) obaczą 89. 
jako olbrzyfnowie = yako obrzy- 

mowye 254. 
opuścisz = obuszczys 256. 
osięgnąć = oszegnacz 175. 
ośmnaście = osmynaszcze 86; o- 

szmaszcze 201. 
oszukać zz (fali er e) krzycz 152. 
pelikan = pelliką 176. 
pi(j^ = pyathe 52. 
pięć = pyecz 127, 164. 
pierścień = pyerczen 168. 
pierścionek = pyerczonek pyers- 

czonek 234. 
pierwszy = pyerwszy 103. 

42 




Ś30 

pOat = pylath 254. 
piesgeeosg^ = pyesczek 95. 
pismo święte rz p^smo zw^ethe 12. 
pochopiwszy się =z (pośpieszywszy) 

pochopywszy szye 23, 95, 131. 
pogląidt = (p a t r z y ł) gladal 29 . 
poglądając ^ gladayacz 59. 
na poprzek =z na przeky 250. 
postradać =n stradacz 37, 123. 
postradanie = stradaDye 79. 
postradała = stradala 59. 
potwarz = podwarsz 209. 
przechwalać = przebaczacz 160. 
przeciągnąć = przetargnacz 7. 
przeczytał = przetczyl 15. 
przeczytano = sthcono 13. 
w przeczytaniu = w prethcze- 

nyu 4. 
przeczytany = przeczthany 2. 
przed = presth 14, 13. 
przeto (p r z e s t o) = presz tbo 5. 
przednim = przedeny 34. 
prz^amigtał = (zapomniał) prze 

pamyetal 141. 
przyjaźń = przyansz 9, pryansz 

257. 
prśyjść = prycz 5. 
przyJsład = przykladnocz 149. 
przysUiUa (przysługuje) = 

przyslusza 16. 
przystąpił = zbaczyl 258. 
przysedłszy = przychedoszy 12, 

przysedszy zasze są kxobye 1 21 
przytrafiło się =: (przygodziło 

się) przygadzalo szye 40. 
w puszczy = w paeząm 262. 
pytali go - bytaly gy 201. 
ręka = na obu ręku y tesz na 

obudTU nogacb 110. 
rótony = rownya 50. 
róśność = rosnocz 7. 
rozpływała się =. plynala 152. 
rylec =: grawka 20. 
rzekł = rzelk 89. 
w siebie = wsyą 27. 
siedm = syadem 128. 
skapierz = skapyiyerz 20. 



skoszt&wac Tz zaku^yą 166. 
ślubió = tam sze szlubyl Panu 

Bogu 235. 
słodkoió = slotkocsz. 
we śnie =s wesmye 40, we spya- 

czky 73. 
śpiewak =r szpyeyag 29. 
spotkał się = pod kasze 87. 
Strasburg :zz strosbark 138. 
strzeż = trsez 185. 
sumienie z=z zamnyenye 177. 
szczęście z= czoszcze 78. 
szesnaście = szecnaszcze 65. 
szkodliwy =: wskodlywy 174. 
szyja zz sya 258. 
trąbiono = drabyono 25. 
trzy = trzy 162. 
trzydzieści trzy = trzy y tirzy- 

dzesczy 253. 
ucisk = czysk 93. 
umysł zn nyśl 11. 
upadła = ubadla 123. 
upadek = wpad 174. 
uszlachetnić z= osziachczycz 257. 
wdzięcznie = wszecznye 45, wcze- 

czue 168, wsdzecfiuie 33. 
wdzięcznych = wdzenych 191. 
wejrzeć = yeyreez 20. 
westchnąwszy in yethsawszy 191. 

wethnawszy 221. 
wewnętrzne = wnatrzne 262. 
więcej = wyecze 253. 
uńększa yyecza 71. 
w jego = wyeko 214. 
wieczny =: wezeczny 13, wieczy 

179. 
widzicie = yyczycze 136. 
wolność = gwołyeiwtwo 168. 
wprawdzie = wpTawscze 118. 
wszelki = wslenkny 30, yselky, 

yselkny, yszelkny, wszelkny. 
wszystek = wsyczky ysyczky, 

wszyczky, yszczyczky, wsy- 

sthek, wsytky, ysythky. 
wszystko zzL^WBzytko 175, ysyczko, 

wsyttko, wszyczko, ysyczko. 
wsisysey = wsyczy wuzyez^. 






881 



Mśystkich =s wszyckych Tszyt* 

kycb. 
wyijaw się = (wyspowiadaj 

się) wyawyszye grzechu 7. 
wymijat zz: wymynal 36. 
wyrwał = wytargnal 70. 
wywinął = yyai 127. 
w tpyissfłj = w swyeszey 21. 
wyznawca (confessor) = spo- 

wyednyk 201. 
wygnam = wyżną 127. 
W0gląd = wsgalt 34, wzgadl 188, 

wslad 224, wzgald 242. 
wtruseyła się (zadrżało) = we- 

zdralo 95, 256. 
£ac0(tt = naczal 13; 149. 
zając == sayacz 90. 
gamknąt = sąknąl 64. 
na zamku = na saka 72. 
zaniedbaniem = zamyeskalosczą 

215. 
zapomniawszy ^=1 sapamyethawszy iąd, 

47. 
zapłaty = zaplathnye 217. 
zaś = lyepak 162. 



zasięgnij =: saszegnal 70, 
zdarzenie = podanenye 49. 
zdarza się = przygadza 214. 
zdjęcie = syecze. 
^^ik^y (przejęty) = szyeth 13. 
zjednaj = snyedną 196. 
zieleniejące = szelyenyeyacze 261. 
zlitować się = ylathowaoz 269. 
złoczyńca = sloczycza 31. 
znajdziesz = nasczy 108. 
znamte = znamyenye 30. 
zniion =: znyczon 94. 
zobaczyt = pobaczyl 108. 
ZosJca zz Zośka soska 121. 
zrządzenie '=z sradzenyel26, srza- 

czenya 96. 
zrządził = sradzyl 126. 
zszedłszy = stczeszy 97. 
w zwycięztwie ^z. wsc wyeczenstyje 

253. 
żaczek = szaczek 47. 

za = szacza 17. 
żółć •=. solcz 258. 
zonie (niewieście) = szenye 81. 



Kilka aktów polskich 

z arohiwam krajowego 

w Krakowie 
podał 

B. UŁAN0W8EI. 



I. 

Prócz ogłoszonych jui w niniejszym Łomie 96 rot polskich; znalazło 
Bi)^ ich jeszcze 4, które umieszczamy pod liczbami bieżącemi 97 — 100. 

W drugim tomie Star. pr. Pol. pomn. zawierają zapiski Nr. 
4174, 4175; 4176; 4200 opisy położenia niw po polsku; kilka przez 
Helcia nieuwzględnionych podajemy obecnie liczbując je niezależnie 
od rot. 

97. Coli. VIII. p. 312 (d. 2 Octobris 1436). Dominus Petrus 
prepositus de Msthow lurabit ad terminos proximos Lelouic contra Ni* 
colaum aduocatum de Msthow actorem in hunc modum : 

tako gyemu pomoszy bog ysswati crzisZ; yaco prawie rudda 
nyeothworzila szye na roiy albo na dzedzinye rzeczonego Woytha; aiy 
othworzila szye na roly Claszthorney tego proboszcza; et si iurabit; 
tunc eundem agrum perpetualiter obtinebit; si vero non inrauerit; ex- 
tunc aiium agrum tam bonum longum et latum pro dieto agro dieto 
adwocato dare debebit inperpetuum possidendum. 

98. Cr. Castr. VIU. p. 127 fd. 18 Januarii 1443). Nicolaus Za- 
rzeczni de Cleparz iurabit feria quarta proxima erga Woynarowsky 
in hunc modum : 

Ita me deus adiuuat; izem nyetargowal trzech wyeprzow y Jana; 
anim gich wyanowath placzicz. 

99. Cr. Castr. Vin. p. 878 (d. 23 Junii 1444). Testes inducti 
pro parte Nicolai Nyewrad de Stralkuuicze (1, 2, 3, 4, 5, 6) : 



V 



333 

tsti sic inrabunt ad duas septimanas: Ita nos deus adinnet et 
sancta cniX; qaod scimus : ize gesth to Niccolayowo Nyeyrzadowo 
tsoB dzersał gest rola odeczstr lath podług zapissa swego any Grczo- 
nowa nye dzirsal, tsos by Crczon cnpil v sostri. 

Secundi testeą (1^ 2, 3^ 4, 5, 6): Isti sic inrabunt ad duas se* 
ptimanas: ita me dens adiuuat et sancta crnx, qnod scimus et testa- 
mor, ize Nyewrzad nyepowinyl tego płatu nacrznowye^ any tam gro- 
dził o tho, isz gy Crczon poswal ale naswem tsos myenil Crczon 
esby gy grodził. 

100. Cr. Castr. YIII. p. 1078 (d. 24 Novembris an 1444> Te- 
Btes Przibconis de Przibisłauicze (1, 2^ 3, 4, 5, 6j. Isti sic inrabunt 
ad duas septimanas; ita nos deus adiuuat et sancta cna, quod sci- 
mus et testamur: 

ize Jurlca Strakowa sprzibisłauicze nebral czinsu semlina tego 
▼ Przibislauicz od sesczi lath. 

1. Cr. Castr. XX. p. 239 (d. 8 Novembris 1475). Nobilis Mar- 
tinus Crusowslcy de Raczsłayicze gayum ipsius dictum MilovyecZ; ktori 
liezi miedzi rolami Yyesczskego a Orzimalinem et agrum ipsius alias 
rolya; która liezi podle Skarbimirskyey drogy rzeczona klin dwoge 
stayan podlye Ygesdzkego roi; a staianie kończy nivi pana Mielstin- 
skiego V Mogiłek, dwoge stayanie podle kosczeiowskiey graniczę a po- 
dle Yf^esdzskego łaky ibidem in Raczsłauicze cnm omni iure et toto 
dominie . . . nobili Stanisłao Zidowka ... in ąuadraginta marcis . . . 
obligaait ... 

2. Cr. Castr. XX. p. 337 (d. 12 Februarii 1476). Margareta 
rełicta olim Johannis Barthosovicz de Barthkouicze cam Jacobo filio 
suo niwa roley gich in BHnthkouicze, która lyezy . kn Crakowskyey 
drodze konczem a drugem koncziem ku swiaskowey roley miedzi Stan- 
czikoviem a miedzi 8dziechoviczowa Andree Falkowicz de ibidem cum 
omni iure et dominie in nna marca communis pecunie in totum obli- 
gauerunt 

3. Cr. Castr. XX. p. 474 (d. 2 Novembris 1476). Clemens de 
Onaszoyicze dwye stayanie roley swey^ na rzecze na scbawcze od 
graniczę boyenitczskyey przesz dwoye staianie po oczeska kurzecze na 
^ol kady do góry chodzą ibidem in Owassouicze cum omni iure .... 
Johanni Lyeszyen de Boyanczicze in duaibus marcis pecunie . . . in 
totum obłigauit. 

4. Cr. Castr. XX. p. 549 (d. 21 Fobruarii 1477;. Jacobus Tho- 
moyicz nywa roley sweyg na Chelmye ku Dobraslawowey konczem 
a drugem ku Bartosoyiczowa łanu ibidem in Banthkouicze cum omni 
iure . . . Andree de Falkouicz . . . in media marca . . . obłigauit. 

5.. Cr. Castr. XX. p. 613 (d. 4 Junii 1477). Marcissius de Mi- 
roschow gaium ipsius ibidem in Miroschow alias czworo staianye na 
Ploskow a yiszey stayanko za zapustka a na druga strona druge sta- 
yanko płoska y sosnek dwoyem Stayanek, a Staianko y czimya 
V Slupowskey graniczę, a drugie staianie y Lasnyeyy doły y drugo 
na miedzi droschu rzeczone Byematowske et aream desertam penes 



n 



884 

sayitek oum onmi iure . . . ia octo flor«Qis ungarloAlibos . • . Nioolao 
Zyelonka . . . in totum obltgauit. 

6. Cr. Cąątr. XX. p. 696 (d. 16 Febrąaril 1478). Jołmaes 4$ 
Czerzow tria stadia acri ibidem ia Czerzow yidelUet: wtóre «UiJwa 
od gumien w tiU zagrody a dwogye staianek pjolląnkowe pplya roley 
Lishnika ' kmyecza com ompi iure ... Petro fiU« Staaialai Kobylbą 
qaondam de Sborczicze . . . obligauit 

7. Cr. Ca8tr. XXI. p. 154 (d. U Martii 1480). JobąMes aliąa 
Puchała de Banthkouicze stadium agri sui alias staianye Ucens nad 
Laozkamy podlye Easoyicz roly^y a konczem ka przeasniena gego 
a podle brata gego ibidem in Banthkouicze . . . Aidree de F^koaioa 
in media sezagena . . . obligauit. 

8. Cr. Castr. XXI. p 883 (d. 1 Octobris 1483). Johannes da 
Banthkouicze partem agri alias stayanko roley aa Derbczem polye 
Osowskego konczem do konyecznego roley pol stayanka rolej{ na4 |a- 
pasta podlye ozogowskey myedze et z dolv Miskowska ibidem in Bant- 
kouicze cum omai iure et toto dominio nihil esdudendo AlbeHp fili<^ 
Oelen . . . in una marca . . . obligauit ... 

9. Cr. CflBtr. XXI. p. 1009 (d. 27 Aprilis 1484). Jaootbus de 
Bartossoyycz de Banthkouicze fideiubens pro fratre Johanne ianiore, 
quia huic inscripcioni consentire debet duo stadia agri sui nąd laca- 
kamy konczem ku drodze a konczem do roley Osowskego podle Pa- 
wlowey a podlye Dobroslawowey sdrnga strona a druga za guamy za- 
vyskoviczy a konczem na Osowskem a s dlusky myedzy Smylowflifcefo^y 
myedzamy zobu^tron ibidem< la Banthkowycze cam omai iure ... Al- 
berto Sdzech . . . yendidit . . . 

10. (ibidem) Jacobum Bartossoyycz de Baatfikouicze agroa 8a,os ia 
Syradow magna duo stadia na krzemyenyy dmge na wyelem polye 
na trzeczyem myesczczy podlya Smylowicz myedze et podle Oaow- 
skego do graniczę Irzmanowskey konczem i^ lazy, Stanislao de 
Łazy pro duabus marcis . . . yendidit. 

11. Inscrip. Castr. XXII. p. 2 (11 Noyembris 1484). Johannes 
filius Barthek de Banthkouicze duo stadia agri unum nąth, laczkawy 
ku drod;2e; czo do studnyey gesdza a konyecz przybyega s(achodv iake. 
niwa Osowskiego a druge nad zapusczyskem konczem na Dominikowa 
na polnoczy a konczem na polndnye za Osowskego ibidem in Bianth' 
kouicze cum omni iure et toto dominio et omni proprietęte proat solna 
tennit babuit et po«^edit iudicialiter resignauit 

II. 

In consistorioCrac. (d. 16 Julii 1498)'). 

(Acta. Offic. XX.). Tenor litterarum transumti de littera perga* 
menea ducis Zathorskiey ad ius patronatus et presentandi ecclesia 
parrochialis in Yythanouicze pertinens^ ut sequitur. 



') Chociąi jeżyka w jakim dokument ten jest ąpisany bardziój zbMita si( 
do czeskiego niż do mowy polski6j| to przecież ogłaszamy go ae 



S35 

My tianns z bosj^ey myiosczy knyeszye OezwyacymBkye y za- 
torskye etc. vysnawamy tym tho lyetem obyecznye przyedwsyemy 
który gy Yszrzya anye, cztacy sziysethy budu, ysze przysel gęsi 
jjfrzyednasz slayethdy panossą Mychal Yytanowsky hy szwym synem 
dtatdslawein szdrayyem budacz na czeiye y na rosznmye hy yysznal 
pfayednamy dobrowolnye zeprzedal 8zvyw polowyczu V Vythanowycz 
od 8zkavy Slaretnyemu panosszy Sbygnyevowy szgrodczya hy gecho 
herbym by zaplatha Yczynyi y wsdal gyemy przed na my srobotamy, 
liikamy pastwysky^ pastwyskamy^ laszy, chraszcynamy^ ribyszky, 
rybszkany; miyky, miynyszky, rzekamy, gyezermy, yodamy czyka- 
Gzymy y stoyaczymy hy szloyyemu btyeszym, czo byio Mycha^ouo, 
hy kosczyellyym podayanym^ nyszcz szobye oyeostayyayacz, any 
pryacyelom Bzwoym thym panstwyem prayym ystkych myedzach; gra- 
nyczach, yako tho sbozye Stayi dayna zbucz yymyerzonego y yymye- 
rzono gyeaty gyakosz szyam Mychal Yythanowszky myal, dirszalz 
y poBzyyal thakowym obyczayem szwyrchy psathym Szbygnyeyoyy 
y yecho herbnm^ y myeiy dyrszeti a poszyyati yyecznye a dzyeczye, 
y myecz sthym obycyayem y yczynyti, predati y nyechati y zamye- 
nyti zastawy thi yku szyye pyryye yyecznye dzyczyne, hy prószyły 
nas obapolnye abychcham tego kupu dopusczyiy a potheyerdyiy y gych 
prOBzbam przythny były; a megy lystha thecho dopasczamy apothwir- 
czarny yyeczne a dzyecznye nyeszkodno badacz naszyey sziuszbye hy 
naszemu praw, temy naszwadomye a przelyepsy gystotu naszu pacyth 
kthemy lysthoyy zawyeszyti kazałyśmy. A przythym szu były naszy 
yyczny slayethny panoszyć Jan Vyecz Sztonycz, Mychal Laszko wsky 
a Gyralthowsky Pyotr, Vythanowsky Pyothr, Paleyowsky Mycolay, 
Mycolay Conyczsky^ Mathias Pysza rz. Gyey dan y pyszan w zyatho- 
rzye ynyecyelą dyczyen szwatey Gyaknyesky pod narodzyenym szyna 
Bozyecho Lyetha T^szyacz sztyrystha osmdycszatecho szyedmyecho 
pocytan (21 Stycznia 1487). 



III. 

W archiwum aktów grodzkich i ziemskich w Krakowie znajdąje 
aiQ pewna ilość zeszytów będących częścią dawnych ksiąg miejskich, 
księskich i proszowskich. 



wzgl^u na to ii pochodzi z prowincyi niegdyś polskiój, a która miida 
w XVI wieku znowu wejść w skład państwa Jagiellonów. O wystawi- 
cielu tego aktu por. Biermann „Zur Ge9chtchte der Herzogthutner von 
Zator tmd AtusAwitz'' Sitsungsherichte der phil, kisł, Classe der Wien. 
Akad, B, XL p. óOd-^SSl, Nadmieniamy przytem, że ani w księgach 
konsystorskich ani kapitulnych krakowskich nie ma, pnsynajmnićj 
w tym okresie, żadnych po polsku pisanych aktów : i ninielszy doku- 
ment tylko jako yfObiata^ dostał się do ksiąg officyalatu krakowskiego, 
miiąo ń sformułowanym był nie po łaoinie. 



^36 

Obok nich jest tóż wiele luźnych kart, które niejednokrotnie za- 
wierają doóć interesający materyjał. Niektóre z tych aktów pisane są 
w języka polskim. 

O ile niefachowy może sądzić przedstawiają akty miejskie po 
polsku pisane nieraz ślady dawniejszych form niż wcześniejsze chro- 
nologicznie akty zapisane do ksiąg sądu ziemskiego lub grodzkiego, 
dla tego nie ograniczyliśmy się w wyborze do pierwszój połowy w. 
XVI. lecz uwzględniliśmy i akty nieco późniejsze. 

I. Z r. 1548. 

opatrzny Panowye ! Waszey myiosti sdrowye naw^edzawy listem 
tym, ctore panye boże racz dacz waszey mylosti na dlugj^e czaszy etc. 

Przytym ze osnamyamy w. m. ize przysetsy przed nas Simon 
siyosarz Myesczanyn nasz .zadał nasz o list ku Waszey mylosti w ten 
obiczay, ize Mikolay kowal myesczanyn wasz hamvye mu dacz 
myechy. 

Przetosz my zadamy i barzo proszyemy abysczye raczyiy udzya- 
lacz skutteczna sprawyediywoscz a nyeodwloczna s tym to myescza- 
nynem temu to Simonowi. 

My tesz w. m. w równych i w (inszych rzeczach chczemy szye 
zacho osnosczy zyl naszych w ' my. 

Datum Zarnowcza we srode dnya s. Sczepana Lata Bożego 
1548 '). 

My Burmystrz y raycze 
W. m. we 



2, z r 1555. 

Pecunia ciuitatis exposita solidi na Kobyiyenye et pro campana 
oiuitatis. 

Item fecimus contractum cum molendinatoribus pro edificacione 
Kobyiyenya et dedimus eis grossos 20. 

Item pyecz chlopov czo pomagały młynarzom na dzyen po pyacz 
szeiyagow, tesz strayy tho czyny grossos 8 et 3 solidos. 

Item Yanovy Maszurkovy daiysmy gr. 6 czo czynyi szczeblye 
w kobylyenyy. 



') List ten bardzo jest uszkodzony zwłaszcza w zagięciach powstałych 
wskutek złożenia go w sposób zwykle przy listacli '^ ówczesnych nź^- 
wany. Opieczętowany b^ł dwoma pieczątkami z których dochowała się 
tylko jedna. Adres znajdiye się na stronie odwrotnój i brzmi jak na- 
stępąje: ^Circumspeetis ac prouidis viri8 dominis consulibus inmacM 
Xiya8g, amieis et vicini8 nostrie dilecHa preaenUs dentwr*. 



Ul 

bem Chłopom czo grodzjly w szady y EobylyenJ^a ploty gr. 6 
dedjmiis. 

Item Chłopom czo drzeya npyozy nakładały y azkładaiy, dedi- 

lą^s 618 5 aolidos. 

Item serifabri za poyj^ethcznyk dedimus grossum. 

Item na ołey 1 sołidum. 

Item od dola gro88os 2. 

Item goszdzy kopa latbnych y brąthnaiyow 20 dedimns gros- 

808 6V,. 

Item za poyro^z do syonka gr. 2. 
Item kopa goazdzy gontoyycb 2 solidos. 

Item czyesłom czo 8złup robyły ku zayyeszenyy szYonka na 
myeszczką potlirzebą dedimus mediam marcam. 
Item solidam rnsticis, czo obyyaiy. 
Item malyarzoyy, czo farboyał poyyetbrznyk grossam. 



3. z r. 1556. 

16 *^ 

Matfais M 

Then tedi; gdi u oycza y y matki słuziła Dziewka Kachna 
Przezdenkowna^ tedi yą nyerządnye poz nal y dzierzal sie iei rok czały 
póki tam bila. 

Potim słuziła na drugi rok y pana Lucaszka, y tamże tak w no- 
czi chadzał i yidał go gospodarz, a on oknem w noc;2i wiskakował, 
którego sloyi karał. 

Y przed urządem opoyiedal etc. y przed sie tak zanyechało asz 
do roku zupełnego tak w nyerządzie. 

Potim na trzeci rok od god asz do tego czassu słuziła y Fa- 
riny^ i tam takesz wcząscz chadzał tak w noczi iako ye dnye. 

Y takesz przed yrzandem opoyiedal tho y skarzil etc gdze bur- 
mitrz p(an) Mathis Jaśko na Skarga iego zastał go tam (y bił go 

liaak^) ')> bo ye zastał oboye tak biczoyal polepszicz .... 

... sie nycz . . . gdi go w noczi chozącz my moyioz 

izbi my dał pokoy domoyi; bo go tesz także zastał oboye, tedi on 
ychiczil go za gardło y dusił go etc. Gospodarza, a to yysz drogi 
gwałd popelnył ten to Malikoyicz. 

A także go tamże po trzeczie y Fariny zastano y 8 stą Małpą, 
y wziato do kaznye oboye. 

8kaa pogorszenya y zelziwoscz tak panyam y dzieyeczkam tesz 
mlodzienczom, a zwlascza esz to Shin ienego przisiaznika, y sie- 
dzieły tak oboye kilka dny w kazny. 



') Rogu z dwoma ostatniemi cyframi daty brakt\je. 
') Słowa w nawiasie przelueślone. 

Sprawoid. Komis. )$zyk. t III, 43 



^38 

Item ten ze MalikoYicz czassu tego, gdi Burmistrz p(an). Jassko 
bądącz na tim, vrzj|dzie vyrzawszi ogen za Myasteczkem, bądącz w no- 
czi 8 Strozmy Myeyskemy biezal tam, cbczącz yiedziecz, czo sie dzieye, 
y podkal sie 8 tim Malicskem, spitawszi kto bi bil; acz yv8z dobrze 
yiedzial, esz bil burmitcz y wiedział dla czego byekl. Uchiezil go 
w pas y powiedział nye chocz ze yvsz sam do ognya, bo tam to 
bila Sobótka etc. a to pomniącz ono czo (karanye)') v Fariny etc 
bilO; a tho trzecsi gwalth y vistupek vczinil. 

Aczkolwie ie. m.. p(an) Yoyewoda srodze o takove rzeczi każe 
karacz a boya sie abo na Gardlie, abo v pradgerza etc. — A wsza- 
koBZ y temv folgyyące y zabiegaiącz temv abi iake mązoboystwo sie 
nyestalo, tedy tym obaczamy iest rąkoyemstwo postavil -r et ad peti- 
cionem d^omini) Mislisz in primo: 

o pokoy Myasteczky, y panv Burmistrzowy Matiszovy^ którego 
yv8z przeprosił; 

o pokoy farinyC; gospodarzowy, którego tesz creditar, esz prze- 
prosił; 

o pokoy strony tey Nyewiasty, ktorey za iey zdziyoscz^ abo za 
yienyecz marcas tres, liydzie, ktorzi na tim zobastron siedzieły naliezL 
Aboyim to myało bicz sprayiedłiya, esz myal yą poyąoz, ponyeyasz ze 
ye tak zastano oboye. Ale yvsz iest iei prozen y yipasczila go s tego. 
A tak yinyen bądze dacz iey marcam primam per septimanas duas, 
aliam marcam per alias septimanAs dnas^ et terciam pro Natinitate 
domini proiime, et lioc coram ofificio ciuili fieri debet. 

A ocziecz yego we wszitkym go zastąpił; prout inferius łiabetur. 

Pro liis yero pecunijs soluendis fideiussores sunt hy, ErazmuS; 
Andreas Serrifaber et knap Tczesczocz. 

Ałio; esz myenyły; iszbi miała dzieczmy cłiodzicz, tedi yą mayą 
oglądacz stateczne zony, a gdi bi tak bilo, tedi yna ma bicz iey na- 
groda, ku vichovanyy, y okrczenyy tego dziecziączia — y iei samey. 

(A gdisz oglądały) ') A tho yysz ocziecz w tym sam bądzie pod 
tymże rąkoyemstwem; cłioczby tesz sbina iego nye bilO; iakosz nye ma 
bicz na czas. 

A gdi ogłądoyaly tą Nyewiastą tedy powiedziały dobre zony, ze 
iest brzemyenma y yysz to czwarty Myessiącz. 

Item kopą yiny Nyerzondowego dacz ma ocziecz iego MyastU; 
y mayą Pradgesz spravicz etc. ato per scptimanas duas. 

Item tesz wołowczoyey wdowye Mycyscze na Uyał; naganbił. 

A gdi mv kazali 'stanącZ; tedy uye stanął a gdi pon posiano 
tedi ycziekl y wielie tego krocz czinyl; isz yysz dałey nye yyedziely 
czo s takoyym czinicz myely. A ocziecz tesz iego my tego pomagał; 
bo czaszom chczial go zastampicz^ a czassem groził snym yespolek 
ocziecz; iakosz to ffarina skarził sie przed pany etc. 
~~~~— — ■» 

') Słowo przelcreśłone. 

*) Słowa w nawiasie prze^ureślonei 



839 

A także owa na konyecsy eBz nye ma bicz w mjasteozkr do 
poiroka dla vilubovanya (?), to ioBt od Środy prziszley, asz do God 
prziszlech. Snb marcia triginta penCi bo gdze bi go tv zastano, tedy 
ocziecz w tern yvsz zostanye, abo kazn v pradgerza a takesz y o thą 
Nyeyyąstą sye rozymye, esz nye ma tv myeakanya, póki sie nyeo- 
ny, abo ona za mązem nyebądzie. 

(A gdi 8ie po) ') y ma go Tiprayicz abo do Chąnczin do przya- 
cziol abo do Crawca, abovym nye ma bicz y żadnego Siachczicza to 
w okoliczi na oczu propter boc nephas pod tasz yiną marcamm tri- 
ginta. 

A gdi sie yysz po godzieoL na wroczy, tedy go ma yzenicz 
w Hyassopusty blisko snb eadem pena marcamm triginta. 

A gdisz yysz nye mokl myecz rąkeymiecb, abi to zan za- 
rączily^ abi nye myeskal przy oyczy do God o yne. Tedy poddał sie 
pod swą maiątnoBCz wszitką nye odpnsczennye ocziecz yego. 

Presentibns tunc dominis : Mathia Jasko protoconsnle, Alberto pissarz^ 
Niccolao Lncaszek) Yaczlaw, tunc consnlibns; Bienyasz yice aduocato; 
ErasmOy Andrea serrifabro, Nicolao fabro, iuratis. Acta in domo pro- 
toconsnlis Mathie Jassko feria secunda antę sancti ki liany alias die 
tercio. 1556. 

Nyewiasta tlia tesz ma hinc yinyscz trzecziego dnya s Mya- 
steczka, nt supra feria II antę s. Kiliani. 

Fideinssores Waczlaw raycza a Janik Trelka, alie ku rącze po- 
wroznika bratha iey^ a k temy ma dwy ynych ze wssi do Nyedzielie 
prziszley przistayicz. 

4. z r. 1560. 

Gratiam et pacem per dominum nostrum Jhesu Cbristum.. Przy 

thym moy łaskawy myiy panye Gradowsky y thą dzye- 

weczką, kthora thesz tbam ma v Kxiezu y tham czo 

ynssego pod Jego Msczya panem Byecz^yem ona ssama sserssą da 

spraye v. m., y prossyla abych Bzye kto y. m. przyczy- 

nyi za nyą therass byt ye}', bo yey ssye nagadza dobry 

cznothiywy czlowyek z Myechowa nyaky kyelbaska, ktborego ya do- 
brze znam, yesth czlowyek kupyeczky y osszadiy y My echowy e. A thak 
yey therass potrzeba yakieykolwyek vypravy, bo y ssukyenky nyma 
a thak prosse, aby yssdy yednak y. m. tham przessliochacz raczil yey, 
zęby yssdy czo yey dały tham czy opyekunowye albo choczia sczynssy, 
bo yey może therass nye wssystkyego dacz, lyepyey iss tho z maszem 
sswem podnyessye a zęby yey yssdy daiy tlierass na ssuknyą na thą 
yey yyprawę czo wyerze o y. m. czlowyeku chrzessczyanskiem yss 
y. m. dopomozess they tho nbogiey ssyroczye, bo yyethszey nymass 



') Słowa w nawiasie przekreślone. 



340 

oSpłathy yeno gdy kto ntjfoetf^ tbogi^j dibp^rAOtey bo tMUtefem, se 
thJiin bądzye y z mezem zasii toyeskaU ; A zathym sśsye Utoc^ r, zl 
zalyeczam. Datnm io Myroszow feria qaarta post dominicdb Mimi 
cordia. Aono Domini 1560. 

Czo ya tho baezenya v. m. zalyeczam menm lasksreflfiy pny^- 
czielowy bo thą dzyeweczkę cziothka yey z malynczkiego dzyiBczyB- 
czya yichowaU y Myrossowye, oezem szersza sprawę v. m. dhadzą 
tbam czy myesezanye ksyessczy ^). 

ŻyczlJ^yy przyaoziel 

Franciscns Myrossowsky 
gnbscripBit 



5. 2 r. 1565. 

Gromada która z rosskazanya pana Sztarosthy Starbochorzowskiego 
1665 post dominicam Oculi alias poat Annnciacionis S. (Mafie) Dolye- 
giywossczy abo krzywdy, które ssobye lUdzye W myasteczky myenya 
bycz thak od pana Starosthy thak tess od ynnych kmyeczy/ tho czo 
ssye nye mogło 8koncz}'cz na ssandzyc, gdy obyeral raycze pan Sta- 
rosta, tedy w tey gromadzye opowyadaiy. 

Na pyerwey Mathyss fflak Ploczyennyk, który gdy yego chlop- 
cza wzyal Sdanyk a on ssye dzywowal, kyedy cblopy na stawye 
ryby sdechlo wybyeraiy ze blotba ; on tego chlopcza zastapyi y s^yadł 
w kazny bess żadnego prawa na rynky kv zelzywossezy pan Starosta 
Sdanykowy powrozem hanyebnye bycz, którego czy rzemyessnyczy 
w czechu sgardzyiy. 

Item Albertns Bvnka nyeborak pyekarz, ten ze miyna s czessto- 
wycz ydacz zadney ryby nye mayacz wzyety przess Sdanyka tess na 
ryńky powrozem mordowan. 

Item Myerzwa bartek faber bedacz czechmystrzem od pana Wy- 
branym tess yego dzyeczye annorum octo dzywuyacz ssye ten Sd*- 
nyk poyal, którego tenże oczyecz zastapyi, powrozem go na rynkv 
abśqUe iure mordowano. 

Item tess Joannes Wessolowsky przed wssytka gromada spla- 
czem a zaiyem, gdy tego myerzwa myano bycz, pana starostę ypomy- 
nal, aby ynssym zwyczayem ssye w myessczye z ludzmy obchoifóyl 
a zwlasscza z rzemyessnyky ; nyechayby ye prawo ssandzyio, gdjy t^ 
kowaiya myerzwe a brata yego Sdanyk byi, rzeki do nyego : yss da- 
lybog takyess sta nyecznota wynydzyeps yakoss y pyerwey wyssedl 
pise twoye lotrowstwo, tliam ze possedl do domv a ten Sdanyk z ros- 



') List cokolwiek z kraju zniszczony na którym już tylko dlad pieczątki 
pozostał, na grzbiecie adres w tych słowach: „Memv laskayemy przy- 
yaczielowy panu Gradoyskiemy stbaroszczie Kzyesskiemy przyacielyo- 
wy laakayemu^. 



341 

ltasim5^a pana Starosty ZknosAf nan streiyi, keid)^ fiyew^asty Sclzjf^^ 
c^yem mało nye zabyl woknye y dal onego do kazny^ gdzye tydzyeit 
Sflyedayal^ o czo do yego mylosdczy; i yesscze o iryepfżk cheb zillb- 
wacz, którego pan Starosta yesiy zeszkody zayanl y dal ssobye kar- 
mycz do młyna eto. 

Gznpka StanisIaoB faber tess nyemoze sprawyediy wossozy myeczy 
yss go wyelgowBsyanyś ws^adzyiy w lanczuch. 

Item temosz pszenycze pobrano, czo byi wazyal 8 kop; 

Item o pożyczane pyenyadze marcanim 2 kmyec^yowy patt Siff" 
roeta ycb nyedal wraczaetf. 

Item Mathiss zyecz Mnltanow, czo mn dhsewo splaezy^ które sao^ 
bie kupyl) pan Starosta kazał pobracz. 

Myerzwa faber czo mv gwossdzy 4 kop nyezaplaczono zalaye. 

Item Ploczyenyczy ssye tess o lukę rzemyessnyka opowyadaiy^ 
yss ssye rzemyesla wyrzekł f vczyl sse ssewstwa a za ssye roby 
w dworze ploczenycztwo nad ich prawo. 

Item Koszyczky Ploczenyk o chłopye annormn 8, yss go pan 
Starosta kazał byćz^ yss na bloczye wzyał kylka rybek, a yss tbo tefi 
clilopyecz Yczynyi, wedlnk prawa woiyalby go sam oczyecz byi sks- 
racz nysiy go ky zelzenyy dal pan karacz na rynkv. 

Item thes ssewczyk postronny nyemayacz zadney ryby wzyety 
. . . bo nyelowył yest, przez, pana Starostę na rynku byty Woiyalby 
byi na ssybyenycze ossandzońy yeslyby wynyen, 

Thy tess ybogy chłopek ogryzek na nowem ibyessćżye, temy pan 
Bta^olsta kazał wzyacz ssyecz zayecza dał my od nybb źkj^kcitś pfó^- 
sącz, aby drugyego yłowył, nyecbczyal 

Nyeznanowsky zaluye sye, yss mu plothy przy ogrodfcy^ ^ópfia- 
lyiy czy, którzy stregiy stawti, a zwlasscza wyelgowsśiańe tŁesii^śfeyś*- 
czy prossą, aby ydacz ze wssy przess ogrody ssprzyczek nyczynyly. 

Item Maiyczek Matbyss Opowyadaya^z ssye zaluye o zonę, które 
yemy pan Starosta pokolathał. 

Item czo szoltyssy pobrały dzyessyeczynny sp^erśsyćb kópanyn 
przess wyadomossczy myessczanow przessłego roky y tego do y^o 
myłosscz wolnosscz ym dal etc. beda ssamy ysty mowycz. 

Item SiyoSsarz, yss nyemoze sprawyediywossczy tayecz o skody^ 
które my były skazany Skunassowyany o pssenycze y ynsbe etc. 



6. z r. 1569. 

Actum prouidi yiri Mathie Labuda cum prouido Marthyno Okru- 
thy an D. 1569. 

Przed oblicznosczya nassa radzeczka stanawsy obłiczne przerze- 
czony Mathys Labuda sasyad nasz uczynyeł ygode s 'przezeczonym 
Marczynem Okmtłmym około rolye, kthora kupyeł przerzeczony Ma- 
thias Labuda y opaczthnego Mathisa Fiołka, kthora bil zastauyeł opa- 
czthy Mathis Fiołek y Okrutbnego, tenże Łabuda ma uczynycz ną- 



843 

grode y JfoB ycsynyel ma dacss przerzeczonemu Okrathnemn grosy . . . 
czo ma gobye wyrazycz Labuda na pyenyadze^ kthore ma dacz prze- 
rzeozony Labuda opaczthnemv Fiołkowi na rathy^ gdy czas przydze. 

7, an. eodem. 

Die Dominioó a D. 1569 Stanisla^ Lipek. 

Przed obliczDosczya naszą radzeczka stanaysy obiyczne przerze- 
czony Stanisław Lipek myesczanyn Myeohowsky zostayyel od syebye 
przemoycze sasyada thu nasego na ymye Marczyna Okmthnego prze- 
czywko thu yednemu czloyyeku, kthory myeska yskoiye oczecz Flory- 
choya o diuk y o insze rzeczy, kthore maya myedzy sobą. • 



8. z r. 1570. 

Dnya ponyedzyalkowego po syyetych siałyśmy po 

Sidoroua ypomynayacz około rządu domoyego, aby była porządna 
y domu syoym, al>y bila statheczna, pothym zamyerzelysmy ey czas do 
dzyesyeczy nyedzyeł, aby sla zamas pod vyna trech grzyyyen. 

Dałem od volanya lysthy y Myechoyye od yarmarkouego 3 gr. 

Item zasye dałem y rarznovczv drngye ras obuolacz thenze lyst 
yarmarkoyy, dałem od thego grossos 2 7,. 

Item yybyerayacz Ihen ...... yzyalem 6 zlotbych za zytho 

czo mloczono po yego smyerczy thego yoytha nyebosczyka za 9 kor- 
czy od Chechny po 20 grosy, stych dzyeyyaczy złotych yydałem na 
bydoyanye domy thego nyebosczyka Yoytha zło 4, gr. 6^ solidi 2, zo- 
staye przymyne marka una gr. 5. sołidus unus. 

9. an. eodem. 

Przed obiycznosczya nasaa radzycczka 8tauavsy obiyczne prze- 
rzeczony dya mozoyj^e myesczanye nasy tho ycst naymye Grzegorz 
Kordulya przysyesn^k starsi , drugy Boltbys Jarub naprzerz Skona- 
sowsky vy znały przed oblycznosczya nasa radży eczka, yze przerze- 
czony Jacub soltis zastavył rolya syoye u dzcsyaczy grzywnach polj^e 

konasowskych stayan pyeczyoro do trzech lyath poczawsy 

od roku a 1570 opaczthemu Grzegorzoyy Korduiy. 



10. z r. 1573 

Proposicia spraw w Myasteczku odpravienyy czaszn 
prawa yiełkiego ab o napodszedek we dwye nyedzieiy. Anno 
Domini 1573. Die yero yigesima Februarii. 

1. Naprzód raicze obracz zgodne y przyszieznyky yedłie zwy- 
ezaiy. 



<^ 



843 

2. Rug (a) abi wydali wedlie zwyczayv ieden za drugiego przy- 
szyegą dl^a pohamowanych wielyv złych spraw w Miasteczku: spalie- 
nie mlinka, pythalne. 

3._ Urząd przesli niech vkaze, iako szie sprawował w povinnos- 
czl Bzwey, iesiy kto nievkrziwdzon od niego etc. kthemv lyczba vczi- 
niona bycz ma, gdisz thak dawno zamieskali szye ieslibi thesz suspi- 
cie yakie miał urząd badzl strony Gromadi^ badzi thesz* y ossobi czyey 
i albo wadpiywosczy iakitj w porządku abo w powinnosczi szwei, po- 
wini iawnie panv oznaymycz. 

4. Za powiethrzem morowym przeszłym isz wielie spraw za- 
thrudoionich ky vkrziwdzeniv luczkiemy: vodumorkach, wbliskosczyach 
etc. wGzo pilnie yeirzeczi, ab)^ szie kasdi przi szwim osthal. 

5. Isz nie znossne skodi dzieia szie w liesziech od miasteczka 
prze nievBchanovanie plothow, które sprossnie kradną, palą około sye- 
bie, czego ma bicz pylne oglądanie plothow albo spustoszenia plo- 
thow^ thak y paniskyoh i oszaczowanie maya bycz, a gdzie szie thakie 
skodi naidą przesz kogo vczinione thakowy karan abi byi. 

6. Isz bydly, szwiniami thesz niemnieisze skodi czinya w po- 
lyach aby pasterz porządny byi chowan od nich. Alias bendą zaimo- 
waczl ilyekrocz ktho zaimye do paniskiei obori przyzenye od roga- 
thego bydiyeczya gr. 3, a od szwynie groszi 1. 

7. Hultaie, ludzie lozne abi na spisku byłi podani; ktori by nie 
byi podeirzani a bawicz szie cbczial przi miasteczku przy thakowim 
kazdim niech szie osziadly miesczanin opowie thak y zagrodnik y Mły- 
narz, iesiybi thaczi byiy, thosz szye y o 'komornikach rozumyecz ma. 

8. Kthobi w liessie szwowolnie rabal a pobracz szye nyedal 
i owssem bronicz szie chczyal, yako gwaltownik karan będzie, gdysz 
zdawna gaie paniskie szą zapowyedzyane. 

9. Isz Mj^asteczko czyeszy szye pozydky grunthow panyskych 
Yziwaiacz vrodząi<^w, paszch, thakze y wod mlynow etc , aby schnczią 
powabi pomoczą do szyan przeprawowanyy rzek od powodzi y gwal- 
thu bronienyy stswoff albo srodeł odpraw o waniy za roskazaniem, alias 
kasdi nieposinsny karan bendzye viną yako nieposlnsny, a przy tha- 
kich robothach yinien Raicza bycz kolyeią kasdi nad mieiskim ludem, 
odprawywszi robothe ma oznaimycz kto niebil, thesz pod karaniem 
yini thakowy Raicza bendzie gdi by do tliakiei sprawy albo posługi 
omyeskal. 

. 10. Myari powinno slodow/3 abi oddawane bili od kasdego, nysz 
do młyna slod spusczi, ktoby szie ynaczei wazil slod w miynie na 
lyeszic . bendzye iako przesthepczi do dwora bendzie wzyeth. 

11. Czinschy paniskiego ktobi niewydal na czasz zwykli, thakze 
y Bchoszu aby thakowy zarasz yyezieniem byi karan, a za nieposlu- 
senstwo thakie nie yinydzie asz da szowitho, czo powinien a tho szie' 
rozumiecz ma, ktobi thydzien po czaszu thakowego podathku nye- 
wydal. 



y 



13. Kabelyei^jfą at^y porządnie byli chowane, ktobi azie wazyl 
skązycz ąbo zro]bąez be^d^ię karan yako gwaithownyk vina ^ poprą- 
yycz zasz bendzie powynien. 

13. ĘzejD^i^a^i^ic^i ktorzi bywai^ Yzywany zapłaczą do dwora. 
kjl;oryb^ w jt))im niebil poslusny Yyezyeayęm y yiną karan bendzye. 

14* Porządek gotbowosczy myeiskiey ku potrzebye, aby zaazye 
wyez^zwą(?) wgtawyon byl; y zalozycz yine thakze stroDy ognyow 
y ynycji^ porządków dolozyc^. 

15. Zakownycze wczinicz mieiskye ^bi w porzadko azwym 

11. an. eodem. 

Actum Jącpbi Salyetrnyk cum Zatorska Helena vidua. A. D. 1573 
fena qainta jmfra ootauas corporis Christi. 

^tan^Ysy oblycz^ę przed nasym urzędem radzyeczkym opątrimą 
Helena Zatorska yyznąla pres opatrznego Janna Kosyczkyego prze- 
moYcze syegOy y^SjO yyznal then tbo Jan EoByozky^ yze dom nayeiy 
nyębosczyka Zatorskiego opatrzemY Jacuboyy Saiyetrnykoyy z LyeloYa 
dip pultora lyath z ósmy grzyYyen, do czego maya im dacz ogrot 
y błony narok przysiy ma oprayycz then to Jacub SYoym grossem 
y czokoWyek przymye sdomem ma zasye SYy tko stathecznie oddacz 
y p9a bycz go^porzarem dobrym y tak ma przygiyodacz y z ognyem 
mą sye atatbecznye rzędzycz y straż dla zley przygody tl^en to Jacub, 
y dł^l pr^ed urzędem nąsym radzyczkym na then nayem dye gi*zyYne 
a trzeczyą grzyyne ma dacz do urzędu nasego ua ^yen bożego na- 
rpdzenya blyako przysjego a ta przerzeczona Helena Zatorska ma 
dacz pokoy themu tho mytnnykoyy y tbym tho domy, yze by my 
i^cz nyqirze9zkad!sala; aby on myal od nyey pokoy. 

12. an. eodem. 

ActMm feria tercia post octauas corporis Christi anno 1573. 

3thala szye ymoya myedzy Janem Nyesnanowskym y myedzy 
IJąlsby^b^ th^thąrown^ yespolek s ipezem yey Lucassem, ze ony po- 
Bwolyly my przed 9rzcdem zapiawszy cz grzywy en dwye długu na swye- 
thy Barthlomyey bes żadnych trudnosczy nye brony^cz szye zadnymy 
fvrtby ftuy ządió^np^y r^ieczamy ynszymy, ale pewne pyenyadze ma dacz. 

13. z r. 1575. 

Stalą Bje wmoua miedzy Gosowa y Przedborskiem około długu 
grąiwien pultr^eczy y groąy 5, postanoyienie Ysieiy miedzy sobą ze yei 
nui 4&QZ na swiatky blisko przislye grziwnie a ostatek nągody, a gdzie 
by niedal przerzeczony Przedborsky ńa ten czas tedi Gosowa w iego 
ymienie ma yoIuoscz, na czo pamietnye zaloziiy z obu stroui a tho sye 
dialo przed kopnwem burmistrzem w piersy piatfaek po prseYodieob, 



U6 



14. z r. 1582. 



Ministerialis terrestris Generalia omnium terrarum regni prouidas 
Gregorins Farina ex oppido Xzya8 cum nobili Joannę Nyeznanowsky 
c^ram offtcio et actis presentibus castrensibus surrogatoriis capitanea- 
Mha» Craconiensibus in yim sue fidelis relacionis liberę, pnblice et pef 
espressum recognouit, quia ipso et nobili prefato feria tercia ipso die 
sancte Zophie prosime pretorlto a proconsule, consalibus totaąue com- 
munitate oppidi Kzyas obductum et protcstatum est in et contra nobi- 
lem Adamnm Pessyczsky et Jacobum famulos generosi Joannis Othivy- 
nowsky de Otliwynow, qnia ipse terapore certo non ita pridem prete- 
rito nulla caasa legitima ad id habita, quando idem Adam Pessyczky 
et Jacobus cum domino suo prefato Joannę Othwynowsky per oppidum pre- 
fatum Xzya8 proficiscerunt, thedy pana Rzwoyego przerzeczonego Jana 
Othwynowskyego pozossthaly y do nyeyaky Jadwygy Szlyossarky 
myesczky myasstlieczka Xzyeza, kthora pywo nathenczas szynkowala 
wssthapyly zaszye do ynny gos^pody, tho yessth do Sebestiana 
Wyeprzka v kthorego naczenye do zlyewanya py wa gothowanO; m^tho. 
Ono naczynye szyekly tho yeszth na kadzę dwye obręczy dwa po- 
lyachthelky rossyekly^ szlupy u domu thego tbakze szyekiy w ktho- 
rych ssam ssyeczenya znaczne wyelkye czthery, a mnycyssych nye- 
malo a gdy ych sztbego charaowanO; ony nyedawssy ssye chamowacz 
gonyiy byeiy kogo yedno dossthacz mogiy, thakze lyudzye w tham- 
thym myasstheczku byeiy przes ych thakową nyepochamowaney V8zyl- 
noscZ; krzyk, sztrzelyanye z rasznyecz sztrwozeny, a pothym then tho 
Pessyczky y Jakub za lyudzmy bronyamy swemy czysskaly chczacz 
kogo skaradnye ranycz, albo zabycz y thamze yeden z nych bron 
szwoye szabłye wyczyssnyoną z reky zossthawyel, kthorą tho od thego 
tlio Burmysstrza y radzyecz myasstheczka Xzyeza woźnym y szlyach- 
czyczem wyssyopyssanym iio urzędu nynyeyschego oddal y kthora 
urssad od nyego przyal, czo thak nyeynaczy bycz then Woźny y szlya- 
chtha przerzeczony wydzyely, przythym bely y nymy tho zaraz tham 
obwyedzyno y osswyadczono yessth. 

Actum in Castro Cracouiensi 8abbato post Dominicam Eiaudi 
proximo anno Domini Millesimo Qurngentesimo octuagesimo secundo. 

15. z r. 1583. 

Moscziwi Panie, My ybodzi Raicze Miasteczka Wielkiego Xzięza 
Tprzeimosczy szwe ynizone do lasky w. m. pilnie zaliecaami a przi- 
tym zdrowya dobrego y sczesiywosczy wszeliakych na czaszy długie 
od pana Boga w. m. szwemu Moscziwemn Panu yprzeimie ziczemy etc. 

Bentłacz v nasz probosczem swienthi parni eczy niebosczik Xziandz 
Jao Ostrowiczky wzyal bil » koscziola xzieskiego na potrzeby Ich Mo* 
sezi panów s Tenczina dwiesczie zlothych pieniędzy, kthore oddal bel 
do Imoziola. Ksflieskiego nieyaky Xsiandz Babstyasky^ ktiiory tesz 

Sprawozd. Komis. języL t. HI. 44 



346 

byi z domu TęcziDskiego na kupienie czinszu wyderkaffbwego na ka- 
znodzieie kx8ieskiego, kthore po thim panowie a Tenczina daiy wy- 
trzimowacz niebosczikowi xziedzu Janowi Oatrowiczkiemu na wszy 
szwoici dziedzicznej w Boczkowiczach , aby ye atamthąd wybraw- 
szy do koscziola Kizieskiego zaszie oddal y trzimai the Boczkowićze 
Folwark dosicz dobri ze dwanasczią kmieczy asz do azamei amier- 
czy, sktorei nietylko dwiesczie zlotbych alie y da(leko) wiecząj 

wybracz mogl; yako nam o tbem sprawę dal ny godzinie 

niebosczik Maliarz sąsziad nasz brath Xziedza Bodzeczina 

Doctora^ ktbori za xziedza 0(8trowicz)kiego kosczielnem bywał, A gdi 
niebosczik Xziandz (08tro)wiczky thakowych dwuszeth zlothich za zy- 
wotha swego (do kojscziola Kxsie8kiego nieoddal, yedoak i^liecziel te 
(dwieszcie złotych) execatorom szwem s ktborych przednieidzi byi nie- 
bosczik Xziandz Grzegorz Pakoslawsky, aby thakowe pie(niadze do 
ko)8czio]a Zsieskiego oddali nie naczo ynszego yeno (dla) czynszu wy- 
derkaffowego na kaznodzieię kx6ie6(kiego) tedi doszicz niebosczik xziadz 
Pakoslawsky w obCecnoszci; Xziedza Ostrowiczkiego polozil sto zlothych 
thakowych pieniedzi v urzędu OfiTiciala Krakowskiego niebosczika Xzie- 
dza Porębskiego, kthore pothim Xziandz Porebsky niebosczik w. m. od- 
dal, gdyś w. m. zaczol byd/i Eanczlierzem v sławnej pamieczy niebo- 
sczika xziedza Zebrzydowskiego yako o thim kwytli w. m. szwiadczy, 
ktoremesz w. m. niebosczika Xziedza Porobskiego stakowego stą zlo- 
thych kwythowacz raczil, czo aby w. m. liepiej wyrozumiał, poszyiamy 
w. ni, copiie extractow skxziąg duchownych tak położenia tych sta 
złotych przesz xziedza Pakoslawskiego yako tesz y oddania ych przesz 
niebosczika xziedza Porębskiego do w. m. naszego Moscziwego Pana. 
A tak w. m. pokornie proszimi szwego moscziwego pana żebyśmy mo- 
gły ku thym pieniądzom przyscz, zęby byiy obroczone na kupienie 
czinszu wyderkaffowego na kaznodzieię koscziola Xzsieskiego według 
woiy niebosczika xziedza Ostrowiczkiego, gdysch ku ynszemu vzyth- 
kowy obroczone bydz niemogą (zwla)scza ys za laską bożą kosczioł 
kxie8ky ku sta(remv) porzathkowy z łasky miłego Boga yest na . . . 
ostatecznie prziwroczony. A my tę łaskę y dobro .... w. m. swemu 
MoBcziwemu. panu y odsługowacz y pana Boga za dobre zdrowie pros- 
sicz niezaniechamy y pan Bog wssechmogaczy -w. m. tho hoinie na- 
gradzacz bendzie zaczol. A stem sie lascze w. m. zalieczamy naszemu 
Moscziwemu Prałathowi. Dan w Xziezu Wiełkiem Dzień s. Haczieja 
Apostola Roku Pańskiego 1583 '). 

W. M. wsego dobra ziczłiwy Burmistr y Raicze 

y słuzicz gothowi. miasteczka Xzieza. 

16. z r. 1586. 

My Burmistrz a Rayczy miasta Głiwicz wyznawamy tym to li- 
stem przedewssemy a zwlascze kdez należy, zie yest przed nas w pinu 

') List ten wieloe jest uszkodzony w dwóch mm«caoh wskutek sbatwie* 
nia papieru. 



847 

lUcIdtt z Porticzniky swymy pnsedfltanpila poczciya zioną Anna Prze< 
dezala manzelka Nebo89cika Jakuba Przechadzki samsiada nassego, 
a to przed namy poddała a odewzdala w pinu mocznost a pravo Man- 
żelowi swemn teraznieyssemn Mikolayowi Oolemu ssewczowi listu tego 
ukazatelowi Długi wszeliake podli czyrograflti^ które nebosscikowi Ja- 
kubowi Przechadcze za chmiel w Miescze Wielkim Kziendzn dluzny 
poznstaiy ye wyupominacz a przyancz y stim uczynicz y niechacz 
yako swym wlastnym comu na świadomy a lepssam gistote pieczancz 
miasta nassego ysme przycisknuly. Datum 1 e i u i t i a e Dominica Post 
Natinitatis Ghristi Anno 1586. 



17. z r. 1586. 

In nomine domini Amen. Anno a Ghristo nato 1586 in uigilia 
Yisitacionis beatissime Marie Yirginis hora die 12. 

Pronidus Matias Labuda in nilla Glogowyany ac in domo sua et 
in presentia testium yidelicet Jacobum (s) Brzoza Proconsulem et Simonem 
Woliaczek consulem ciues Kiazenses non coactns, nec seductus sed 
licet corpore eger, tamen mente sanus memoria repetens morte nihil 
cercius et hora eius nihil incercius esse prouidendo in tempore saluti 
anime sue et bonis suis mobilibus et immobilibus, ne oceasione eorum 
post mortem suam inter propinquos suos lites et dissensiones contin- 
gat oriri. Ideo ex animo bene deliberato et spontanea yoluotate, prout 
salubrius et (melius potuit) et debuit; ordinauit (ultimam suam) volun- 
tatem in hunc qui (sequitur modum). Antę omnia in miseri (cordia in) 
effabili dei confidens, qui cor contritum et humiliatum non despicit^ 
animam suam in manus dei omnipotentis commendauit Postea corpori 
8U0 sepulturam secundnm honestum modum circa ecciesiam parrochia- 
lem Xiazensem elegit^ ultimo omnia sua bona, que in paratis et debitis 
confessns est se habero; ita ordinauit: 

Naprzód Jagniescze Malzoncze swy namilsy wespol y s sinem 
swym milem Woycziechem oddaye y oddal krów dwye y ialowek 
dwie. 

Item Marczinowi szinowi swemu pierwssy zony oddaie y oddal 
krowę yedne y z ialowiczą oboie by ale. 

Item temusz Marczinowi sinowi swemu oddaye kony dwoye ry- 
dzych y ze srebiecziem sznych liatossiem. 

Item zonie Jagniescze swy milei oddaye kony dwoie czarnych 
y ze srebieczem lońskym. 

Item teize Jagniescze zonie swoy oddaie woiy dwa. 

Item owcze wssistky zostawiam sobie dlia zywnosczy w chorobie 
swoy, a czoby ych zostało po smierczy mej thedy na pol dzieiycz sie 
benda pomiędzy 

Item Marczinowy szinowi (swemu oddaie) szwinie starą y 

szymczem mlodszim y 



348 

Item Jagoieacz^ eonie awy wespd z Wotesiechem ftinon oddob 
8zwy«y spolnych siedmioro. 

Item Dom w miesezie Xieza na nowi uliczi y rolią w Tmakaw- 
kach oddaie Marczinowi y Woycziechowy alnom szwym na spoiny 
rosdzial wszithkiegO; a Jaguieska zona ma tą czesczią sie opidcaes 
szina Woycziecha. 

Item zbożem ozimiem wssitkiem y jarzina wssistka zboża "wise- 
liakiego na spol zbieracz^ sprzątacz maią, a sprzątną wssy rozdaieiyez 
Bzie maią naspoł Marczyn z Woyczieebem z Jagniesaka zona ma. 

Item Jedrzeiowi pasierbowi oddaie ataianie zitha na nowaimwym 
y owiesZ; c^o szyal s knraiem naspol^ i then oddaye temus Jedrze- 
iowy pasierbowy. 

Item dług V Tomassa Bonky pulthory grziwny nayma ten dług 
maia wycziagnacz y^ na trzy czesczy sie maia podzieiycz^ alie pierwej 

tymy pieniędzmi pogrzeb maya odpraw^cz^ to czoby zostallo 

dzieiycz. 

Zeglienka iest kopa . . . . y oddaie Jagniescze zo 

(nie mei^ na suknyą. 

Wozy, piugy, brony y statek wsseliaky polny na spol maia 
bracz y dzieiycz szie. 

Item kapussna yedno Marczinowi szinowi swemu oddaie. 

Item polecz miessa yeden czo wietssy Yagnieska zona sobie ma 
przedacz na snknyą. 

Item drugie miesso, sadło naspol maya yescz przy sprathaniw 
zboża a czoby zostallo naspol sie mayą dzioiyez. 

Item sprzęty wsseliakie domowe tak zeliazne yako y drewniane 
oddaye zonie swoy miły Jagniescze. 

Jacobus Brzoza protunc procensul. 

Simon Woliaczek consul ciuilatis Xiaz subscripserant '). 



18. z r. 1588. 

Pamiecz rzeczi pozostalicb po rozdziale ktori się stal • in anno 
Domini 1588 in crastino Epiphaniarnm inuentonanich, które wsiela 
pani Dorotba Prziluska od sinow swoich od Jacnba^ od Pawia i Be- 
nedicta do zachowania. 

Naprzód psenicze kop 50; Item namloczone skazdei kopi pu- 
torą korcza, z drugiei thesz piecz ozwierczi^ zebi sie nagradzało ie- 
dnei kopie tak drugiej, niechże bcdzie po putora korcza. Item namlo- 
czono stei psenicze korczi 75; Item w then czas przedawano na 
targu ieden korzecz psenicze po flor. 2 ; za the psenicze przislo flor. 
150; kazdi złoti liczacz po gros. 30. 



') Testament ten spisany jest na karcie papierowo) złoionój we dwoje. 
Środek karty w znacznćj części zbutwiały. 



349 

Item zitha bilo kop 60; kazdei kopi namloczono pntora korcza 
a stich 60 kop. zitha namloczono korczi 90; A na tben czas prze- 
dawano na targn korzecz zitha po grziwnie, to uczini grziwien polskich 
90; Tho uczini polskich zlotich 144. 

Item grocbn bilo kop 10; a skazdei kopi namloczono po pntora 
korcza tego grocbn stich kop namloczono korczi 15; Thegos rokn prze* 
dawano groch na targn po gro 50; To nczini zlotich polskich 25. 

Item ieczmienia kop 10 ; Skazdei kopi namloczono poputora kor- 
cza namloczono ieczmienia korczi 15; Na then czas w targu bil po 
gro. 20; To uczini flo 10. 

Item Tatarki kop 12; Namloczono skazdei kopi poputora kor- 
cza bilo iei kor. 18; A na then czas bila po gr. 20; Za nie przidzie 
slotieh 12. 

Item owsa bilo kop 60 ; skazdei kopi owsa namloczono pntora 
korcza namloczonego korczi 90; Bil owies na targy po gro. 12; Za 
owiesz przidzie flor. 36; To uczini polskich flo 376 (377?). 

Item krów bilo 8; Przedala krowi poputrzeczi grziwni za nie przi- 
dzie grziwien 15; A uczini zlotich polskich 24. 

Item za ialowicze 4; po kopie to uczini flo. 8. 

Item miesza polczi 6; które przedala po gro. 40. 

Item sadel 3; a przedala po gro. 15; To uczini fl. 9 gro 15. 

Item za parę koni dano flor. 18. 

Item wolow bilo 6; A przedala ich 4, para za zlot. 16; To 
nczini flo. 32. ' 

Item gęsi bilo kopa a przedala ich po gro. 4 ; A tho czini flo. 8. 

Kokosi; kapluni kur pospolitich bilo kop 2; przedala kokosi po 
grosu i kapluni to uczini fló 4. 

Item kaczek biio pukopi. Przedala ich po grosu tho uczini flo 1. 

Item świni bilo 10; Nazimczow przedala po zlothemu 6, świni 
starich 4; po zlothemu przedala^ yczini za nie flo. 10; suma facit flo. 
49 gr. 15. 

Item wosz kowani. Item broni 4 ; Item radia 2 ; Item plugow 2. 
Item inse sprzethi domowe iako siekieri; lanczuch/ prosa, zitha iarego, 
siemienia konopnego, siemienia lnianego. 

(J w a g a. W rocie Nr. 99 wiersz 5 należy czytać »csos" za- 
miast „tsos*'. 



• » ♦ 



'%vyda>]iy dla. irz<*>iiŁleiśliiik<S'w 

miasta KSIĄŻA 

PBZSZ 

PIOTRA KMITĘ, 

"wojewodc^ krakow^skieso y^ r. 1S36 

podał 

Bolesław Ulanowski. 



Wdród zeszytów i)ędącyc]i pozostałoócią dawnych ksi^ miejskich 
księzkich a przechowywanych obecnie w Archiwum aktów grodzkich 
i ziemskich w Krakowie, odnalazłem zwitek złożony z 4 kart papie- 
rowych i mocno uszkodzony po brzegach i na zgięciach. 

Po zaznajomieniu się z treścią zabytku wypełniającego 7 stron 
pięknego kaligraficznego pisma z w. XVI., przekonałem się, że mam 
pod ręką cennik wydany przez wojewodę krakowskiego Piotra Kmitę 
w r. 1538 dla rzemieślników miasta Książa. Ostatni ten szczegół wy- 
nika z umieszczonego na 8 stronnicy napisu : „I^ >* ^ O p p i d o 
Kxy a sz*'. 

O ile mi są znane zabytki dawnego prawa polskiego podobnych 
aktów ogłoszonych jest dotychczas bardzo niewiele, a żaden ze zna- 
nych tak wczesnój nie ma daty. Zwracam np. uwagę na ten, który 
umieścił Niemcewicz w III tomie swego „Zbioru pamiętników o dawnój 
Polszczę^ na str. 449 — 475, wydany również przez krakowskiego wo- 
jewodę, ale dopiero w r. 1573. 

Że wchodziło to w istocie w zakres władzy wojewodziAskiój 
ustalanie ceny przedmiotów wyrabianych do użytku domowego, jakoteż 
i materyjałów surowych, liczne na to mamy dowody w ustawodawstwie 



» 



/ 



361 

llafisetn £ XV i XVt wieku, tnstyttlcya cechów bardzo po miastach 
naszych rozgałęziona, wywoływała ustawiczną potrzebę brania w opiekę 
ladności ziemskićj; zmuszonój nabywać sprzęty i przedmioty sporzą- 
dzane przez rzemieślników miejskich; po cenach bardzo nieraz wygó- 
rowanych. 

Ograniczamy się obecnie na przytoczeniu najdawniejszej chrono- 
logicznie wzmianki w statucie wartskim: 

„Ad praecludendam viam fratemitatibns; qua8 mechanici ciuita- 
tnm obsemant; statuimus, quod Palatinus, Capitaneus cum aliis digni- 
tariis terrae illius singulis annis in certa die mensuras tam frumento- 
rum; quam pannorum et aliarum rerum terrestrium, quae ad fora per 
cmetones addncuntur^ et quae in regno nostro inueniuntur, pretia in- 
stituere; indicere et corrigere debet iuxta consuetudinem diutius obse- 
ruatam; ne circa easdem mensuras et pretia fraudes committantur, 
atque dolus et quod fraternitatos huiusmodi omnino de^truantur. Et si 
amplius contra hanc institutionem nostram dictae fraternitates in qui- 
buscunque ciuitatibus nostris inter mechanicos inuenientur sen rep€^ 
rientur, tunc illi mechanici; inter quo8 talis fraternitas reperta fuerit 
poenam LXX marcas; alias Siedmdziesiąt; camerae nostrae applican- 
dam nouerint se incursoros^. (Helcel Star. pr. pol. pomniki; tom I. p. 
327 rozdział XXXI). 

Najdawniejszym; o ile wiemy; aktem administracyjnym w podo- 
bnym wydanym celU; wprawdzie nie przez wojewodę, ale przez korni- 
syję złożoną z dostojników koronnych wydelegowanych przez królowę 
Jadwigę; jest rozporządzenie wystawione w r. 1396; jak tego dowodzi 
wydawca p. Piekosiński; ale wprowadzone w życie dopiero w Maju 
r. 1413. Początek jego brzmi jak następuje: 

„Yalidi ac nobilcs yiri domini Petrassius Rpiszka CuriC; Jacus- 
sins coquine Magistri; Nawogius de Lankawa, Petrassius de Sczekoczin 
8uł>dapifer serenisslme Principis domine nostre graciose Reginę Polonie 
Borko de Tschczenecz et Andreas de Sprowa per ipsam dominam Re- 
ginam ad infrascripta speclaliter deputati; cum circumspectis Consuli- 
bus ciuitatis Cracouiensis de uniuersis et singulis infrascriptis vendi- 
bilibus et emptibilibus tam in terra quam ciuitate Cracouiensi consti- 
tutiS; melioribus quibus potuerunt modis; saluo tamen mejiori consilio 
concordarunt; composuerunt ac amicabiliter pro publico communitatis 
conseruando conuictu ordinare statuerunt^ (kodeks dypl. miasta Kra- 
kowa p. 392 ed. Frań. PiekosiAski). 

Nie będziemy na tern miejscu wchodzili w ocenę ogłoszonego 
praez nas zabytku jako pomnika prawnegO; bo uczynimy to przy inndj 
sposobności w sposób bardziój wyczerpujący; niżby to mogło nastąpić 
w niniejszej publikacyi; na to jedno tylko zwracamy uwagę, że cennik 
nasZ; przeznaczony jak mówiliśmy dla Książa; jest prawdopodobnie 
jednym tylko z większej ilości egzemplarzy; rozesłanych przez woje* 
wodę po wszystkich miastach kompetencyi jego ulegających. Gzy 
wszystkie egzemplarze były ciekiem jednobrzmiące czy też czyniona 



/• 



y 




852 

w nich według okoliczności pewno zmiany trudno ocenić, ten jeden 
cennik mając przed oczyma. 

Ogłoszenie niniejszego /.abytku w Sprawozdaniach komisyi języ- 
kowój da się usprawiedliwić tym wz^^lędem, iż wiele znajdujemy w nim 
wyrazów technicznych polskich, które tom są cenniejsze, iż użyte 
i wypisane są obok swych synonimów łacińskich. 

Poprzestajemy na tych kilku uwagach, które uznaliśmy za nie- 
zbędne do najpobieżniejszego okreóleuia natury i przeznaczenia naszego 
pomnika^ a clicącego dowiedzieć się o właściwćj jego doniosłości , ja* 
koteż o rozwoju ustawodawstwa nadającego wojewodzie moc wydawania 
podobnych rozporządzeń administracyjnych odsyłamy do osobnej roz- 
prawy, którą niebuwem postaramy się ogłosić. 



Constitutiones per lllustrem ac Magnificum dominum domi- 
num Petrum Kmytha Comitem in Vysznycze Palatinum et 
Capitaneum generałem Cracoviensem ac Regni Paloniae 
Summum Marsalcum nec non Scepusiensera, Premisliensem 
Colesensemąue Capitaneum etc. Ad Palatinatum Cracovi- 
e»»em Anno Domini Millesłmo ąuingentesimo trigesime 

Octavo. 



Conslitutiones laiiiorum. 

Item uutlus laniorum auJeat vendere cutes mcrcatoribns vel 
ąuibusounąue ext^aueis hominibus praoter cerdunes Cracoyienses ant 
aiHo» artifiees, qui laborant et oiercent artificia sua cutibus sub poena 
XIV nmrcarum. 

Item nulltts laniorum audoat cutes boyinas meliores seu maiores 
inaiori pretio yendere eerdonibus aut aliis artiJScibua nisi per 21 
grofisoci^ minores vero sea medioi^res cutea minorum bo¥am Don^ aliter 
nisi pev 16 gr. 

Item raccariun cutes Jalotoieise dictas mefioresr non ^deat 
maiori pretio yendere eisdem artificibus nisi 12 gr. 

Item cutes iuyencarum non audeaut aliter yendere saltem per 

9 gr. 



353 

item nalius lanioram andeat yendere sepum sab poena prae- 
&Ła tantum smigmatoribus, satoribm, candalistfe, funificibus et aliis, 
qu] indigent sepo ad artificia sua, et nobilibus ciyibus pro necessitate 
domestica; mercatoribus yero, qni illud ad alia loca ^t domiiiia ex- 
traD^ dactmt, yendere nofl prftesumant. 

Qoe Bifigala inyiolabiliter modo praeścripto fiferyari debent strb 
poena Xiy marcarum domino Palatino irremisibilitef solyendamm et 
su^ambendarum totiens, qaotiens aliąais contra ^raemissa compertiis 
&c6re fherit 

Cerdones. 

Item nollns cerdonum andeat exŁra regnam eyehere cutes tam 
crndas ąińm elaboratas, nec aliis yendere mercatoribus aut eitraneis 
hominibus solummodo opificibus et incolis cutibus indigentibus, quas 
cntes debebunt et tenebnnt Aon aSid ^retio qu'alm isto inferius de- 
scripto (yendere). 

Itenl O0rdon6» cutes boyinas maiores noVi al7ó pretio sutoribus 
et aliis artificibus cutibus laborantibus et indigentibus tam Gracoyiae, 
qnam Eazimiriae aut in ^lepaifz moratitibtis yendere debent tantum 
cutes potioreS; quas circa lattfot^ fecfpiunt, nisi per 21 gr.; tales cu- 
tes elaboratas debent dare ipsi et yendere per 2^ gr. 

Mrnores y^o boyinas per 17 (s) gt. sunl eónstitutae, eas elabo- 
ratas yero dare debent per 22 gr. 

Yaccarum cutes maiores yendi debeiH 11 gr., minores yeró yac- 
cinas et iuyencarum qua8 reci^iant per 9 gr. circa lanios seu in 
foro ; tałes cutes elaboratas debiut dare ^er 1^4 gr. 

Item nullus praefatórum cerdonun) debent laborare cutes 
agnellinas aut caprarum seu arietund Polońicalium praeter eerdones, 
qui dicuntur alb i eub pra^Mis poenisdomfno' Palatino succumbóndis. 

Item pra^&ti córdob^s supeiius seripti, qui rubei aut dębni 
yocantur, debent cutes elaborat arietuib' YalśEidricorittn et Montano- 
mm efr tenentar tałes mteś elaborafab i^i^a^&tis sutoribus liam' Gra- 
coyiensibus, Casimiriensibus et Elepatzensibus^nonmaiori pretio quam 
7 gr. et crudas eniere per 5 gr* sub poeiiis descriptis r^galibus et 
palatinalibus, minores de ptiae&tii^ cutibus leiriori pretio debent dare 
pro quantitate eui^ 

Rem hik^iaae mi^ai^ hitcorutti subtbMtatibhini et Yalaobićornm 
crudae et non elaboratae emi debent per 10 gr, it dod aliter. 

Sprawoid. Komie, jfiyk, t III. 43 



/ 



354 



Cerdones alb i. 

Cotes cuiuscnnąae generis vel materiey tam rubes (sic), quam 

dębnichj quam albas sou glaacas pro quacanque necessitate spectan- 

tes laborare debent, qQibus albis cerdonibas, qui et Zamesznyczy 

Yocantur, liberum erit ubiyis locorum hic iu Uegno et in Dundiois 

ciyitatum et opidorum cutes pro laboribus eorum emere et faic ad- 

yehere, illasque elaboratas bic cii ca Cracoyiam yendere pretio condi- 

gno praeter quam hic in ciyitate Cracoyiensi; Eazimiriensi et Kle- 

parzensi, ubi non debent cutes coemere pro necessitate aliorum arti- 

ficium. 

Item cerdones cutes communes agnellinas et arietuo) cradas 

emi debent pro 27, gr. et elaboratas yendi debent pro 3Vt gr- 

Freniftees. 

Item frena communia bona, ut pro eqQis paiTis kmethonalibos 
pro 3 gr. 

Item alia frena similia minora pro 27, gr* 

Item frena, quae dicuntur Yomycze 4 gr. 

Item frena vomycze vyazane pro 37, gr. 

Item frena voznycze szyte 4 gr. tam rubeae quam albae aut 
nigre. 

Item frena maiora voznycze szyte ad magnos C'quo8 pro 57t gf. 

Item frena vyazane super cosdem equos magnos 6 gr. 

Item frena equitum, quae dicuntur yalgariter krigoim cum 
duobus tenaculis de bona simplici cute 10 gr. 

Item de Jucht talia frena 12 gr. 

Item frenum maius gończa 4 gr., minus vero 3 gr. 

Item cingulus equinus alias poprag, qui krzizouy dicitur 4 gr. 

Item cingulus kmethonalis pro 279 gr. 

Item maior redda super magnos equos dicta szUa pro 57t gr« 

Item mediocris redda pro 47^ gr. 

Item redda kmethonalis super paiTOS equos 3 gr. 

Item antilenae et postilenae de Jticht 77] gr. 

Item simplices nigre antilenae et postilenae 6 gr. 

Item uszdzienycza szyta bona cum duobus tenaculis 4 gr. 

iŁem uszdzienycza szyta bona cum uiio tenaculOi 

Item simpliz seu minor 2 7| gr. 



865 



Serriflees. 

Item grothy simplices płaskie 1 gr. 

Item grothy bodeisthe na den grany dlugye P/i gr« 

Item grothy Jcopiennycne sine cupro 3 gr. 

Item cum cnpro elaboratae 6 gr. 

Item strepae simplicia (sic) dealbatae 3V, gr. 

Item strepae nigrae 2V, gr. 

Item strepae vomycee 2 gr. 

Item strepae tarritae dealbatae unam parę 47, gr. 

Item calcaria nigra Raczhie unum parę 3 gr. 

Item bermanica 4 gr. 

Item lupatum simplei eqaitum sine catecala pro 3'/, gr. 

Item paryum truncellum piłowana Mothka gr. 1. 

Item truncellum maius piłowana 1 y^ gr. 

Item truncellum aduc maius we dwoye składana 4 gr. 

Item truncellum adhuc maius duplieatum szokładem 6 gr. 

Item truncpUa secundum quantitatem et magnitudinem illorum 
capiantur. 

Item seracula alias 0amki simplicia minora ad cameras sim- 
plices cum duabus clayibus 4 gr. 

Item seracula ad cistas, almarias, mensas 2'/, gr. 

Item seracula cum uno rigieł et duabus clayibus 8 gr. 

Item seracula maiora Indrichowe cum duabus clayibus 10 gr« 

Iłem alia seracula iuxta quantitatem et (qual)iłatem pensentur. 

Item strigiel 1 gr. 

Item minus strigiel 2 sołidis. 

PIfitores. 

Item pisŁores tara panem de siligine quam etiam album pin- 
sere debent sub eadem meusura et quantitate, quemadmodum Craco- 
yiae constitutum est sub poenis regalibus et domini palatini. 

Sartores. 

Item sartorum nullus et aliorumquoruncunque pro foris publi- 
cis tunicas rusticanas ad yonditionem consuendam audeat ex nunc 



356 

de cet^ro panno tnnicas modo &cto antę ea fiictas &cere et yendere, 
laborare. Qaae abi apud qaf^mpifm c^mgertaa et inventae foerint, ia 
poena &l8i condempnandus est, ac buius modi yestimenta pro yicepa- 
latinatu accipiantur. 

IŁem sartoree a tQni(» simplioi d# simpłid pąnpo oil intigU acci- 
pere debent nisi 2 gr. et hoo tam Gracorł()nW8i Cąsimiri^nsęs ęŁ Ele- 
parzenses. 

Item sartores a tonicfi ąimplioi dQ simplici pamo satęllitom 
alias Chlopcgowy 1 gr. 

Item a tanica muliebri simplici de ^inpU^i pąrnio 2 gf. 

Item HasguJcy Łundinensis cqm s^ plicią 6 gr. 

Item a tanioa panni Wratislayt^nsip ac aliis buinsmgdi % gr. 

Item a caligis integris cutibas 3 gr. 

Item a caligis alias od Sieclzenjfa liąsą^pę^o 2 gr. 

Item de simplici paotao lYa g^ 

Item a yeste aestiyali de serico simplici 7 gr. 

Item a diploi de sericco 5y, gr. 

Item a pallio 4 gr. de bono panno, ex deterio^e yero panno 

2V. gr. 

Item a yeste alias pólsayana tam de panno aut bą^Q ą^^ 
Quaml«thao aut mocbaiero seu ^ericca 4 gr* 



S o t o r e 0. 

Item sutoras ocreas communes alias Yoeą^ycze npiągnM cum 
plica 10 gr. yendantur et emantur. 

Item ocreas mediocres sine plica bonas 8 gr. 

Item calceos bonos super genua ementur 8 gr. 

Item ocreas aurigarum bonas sine plica 7 gr. 

Item sotulares communes cum una planta 3 gr. 

Itecp sotulares cum duabus p^antis 4 gr. 

Item sotulares muliebres knaphlowky 2 gr. 

Item muliebres sznwowky 2 gr. 

Item knaphlowky kmethonales 2 gr. 

Item subsolia ocrearum au(rigar)um cum plica cum duabus 
plantis 4 gr. 

Item subsolia ocrearum aurigarum sine plica cum una planta 
2 gr- 



857 

CtępiĄf^ firiles cum korta bea^ eUboiaiaa i gr. et nae corto 
2\ gr. Et 4el^pt prae^ti aatpres goBstituara calaaameata aaiTersa 
alias wywracBane. 

Item crepidae muliebres cum corto 2V,* 

Item calcei booi ałiM Ohi&peeowtf B% gr. 

Item maiori iuyeni 5 gr. 



Brasatores eervlslae. 

Hedie triticnm accipitur. 

Item omnes braiatores ceryisiam braiantes tam Oraooyiae, Ea- 
limiriae, Eleparz nnanimi pretio ąuodlibet actaale de sna braia dob 
ałio pretio nisi per (loc. yaeomn) dare et yendere debent uao gr., ex- 
eeptOy qaod dicitar Nossowe yel Seolatoa. 

Item braiatores ceryisiae in Eazimiria ałio modo actoałe eer- 
yiaiae debent et tenebuotar yendere yidelicet pro (loc. yacunm), boo ta- 
men adiecto si triticum snperius ascendat, est ex mandato domini 
palatini Cracoyieusis 8eq ipsias yicesgerentis, -^ potest eleyari nnura 
actaale tot gr., qQod aibi iastam faerit esse yisum. 

Si yero descenderit triticum in pretiam ex mandato domini 
palatini sen yicesgerentis minori ac leyiori pretio nnnm Actaale con- 
stitai delient (sic). 

Item coctores ceryisiae debent babere media ąetaalią ad minnę 
tertiam partem, circa quam cocŁuram at bomines paoperes, <}^i non 
possnnt emere actaalia integra, media emant, in quo istis tempori- 
bas maxima deordinatio. 



P e I I i r I c e 8. 

Item pellifices tam Cracoyienses, Eazimirienses et Eleparzen- 
ses ab elaboratione scisim(s) capere debent 3 denarios. 

Item ab elaboratione Grranostaia solidum. 

Item ab elaboratione marduris 1 gr. et 8 denarios. 

Item at» elaboratione yulpis gr. 1. 

Item ab subductione tunicae alias OyenfiMka i^t9^ro subdu- 
ctor^ ą|i>9qae ądditaopiento sui subdiąctorii tąm etiam, brami 5 gr. 

Simi liter tunicae antiqno modo fitctae a subductione^ 



368 



/■ 



^ 



Item a snbdactione tnnicae antiąua et modolare 7 gr. 

Item a sabductiooe pilei alias gr. 1« 



Pannlfiees alias Knapl. 

Item pannifices tam Cracoyienses, Eazimirienses et Eleparzen- 
ses nnanimiter debent stamina panni sui laborare secandum consue- 
tudinem ab antfqao obseiratam, et eiinde omnes ciyitates et opida 
snb palatinata Gracoyiensi eodem modo sese regere et stamina panni 
constitnere debent, ąuemadmodum predictae ciyitates, nt qaodlibet 
stamen panni tam de simplici lana qaam etiam meliori ulnarnm 30 
sei ad longitndinem ad latitadinem vero dnarum ulnarnm; si vero 
aliąuod stamen inyentum fneiit continens in se pauciores ulnas ad 
latitndinem, tale stamen panni non habebitnr pro stamine alias va- 
TunTcowy\ magister yero is, qai tale stamen ansns fuerit &cere, ant 
apad enm inyentum fuerit, debet pnniri poena XIV marcarnm, et sa- 
per potiora stamina panni debent includere alias sznowaoz 40 gary- 
how et super spissiont debent includere 34 ganków. 



Gladiatorem. 

Gladiatores a reparatione gladii alias od oprawy curatione alias 
Terom yedlecz 5*/, gr. 

Item a reparatione alias od oprawy alias curatione kroni fu- 
łrowanya accipere debent 37, gv,f si vero gladiator dabit sua in- 
strnmenta alias glowycze yelcse extunc 7 gr. 

Item pro gladio, qui yocatur sassek 10 g^. 

Item pro gladio Sassowski 13 gr. 

Item cultrum reparatum cum simplicibus Jelceamy 11 gr. 

Item cultrum reparatum alias Sandeczki 9 gr. 



Carriricem. 

Item currus alias Bidwan super duos equos ad cubitos 3 yel 
medium tertium — florenos 2. 

Item currus maior seu mediocris ad cubitos 4 seu medium 
qaartum flor. 3'/,. 



liem curtus magnus alias Rydwan flor. 5. 

Item currus stipendiariorum alias cumj] omnibus apparamcntis 
yidelicet scirpeis ssswagamy, orcziky, sholy kowanemy y poklyethnyczą 
flor. 5. 



o t i f i c e 9. 

Item rotifices rotas 4 ad minorem currum faciendum yendere 
debent pro 12 gr. 

Item ad maiorem currum sen meliorem 16 gr. 

Item ad currum simplicem, in quo solent laborare 4 equi 15 gr. 

Item ad currum alias skarbny 18 gr. 

Item currus yectorum debent facere rotas secundum antiąuam 
consuetudinem. 



Seilatores. 

Item sellatores. — Sella eąuitum communis et bona antea et 
retro cum crucibus ferreis, ut mos facta, est pro 22 gr. 

Item sella cum puluinari bona alias B , . . . kowa 18 gr. 

Item sella aurigalis bona . . comperta cute 11 gr. 

Item sella communis et bona comperta 7 gr. 

Item sellae eitranearum nationum morę (Yalachorum) Tar- 

tarorum aut ąuarumcunąue aliarum gentium contra communem U!'(um 
Re)gni Poloniae factae ad placitum sint, yendentur. 

Item sella, quae dicitur Yalaskie, ut bodie in u(8um) aocepe- 
runt, qi]aecumque siye cum rube nigra cute, quae dicitur Juchty talis 
sella pro 23 gr. 

Item talis sella, ut superius dictum est, YaUiskie cupro refor- 
mata debet dari 17 gr. 



SaponariI, Grifnyczy, Sadenyczy. 

Item sepum liquidatum non aliter yendi et emi lapis debet pro 16 gr. 

Item sepum cmdum 10 gr. 

Item aruinae lapis pro 19 gr. 

Item smigmatis lapia pro 18 gr. et non aliter. 



960 

IŁem aruiaarii Grrifnyczy et alii, qui sŁatera ciyiti et iuxta viiii 
reyenditionid emere solent sepum aruinam et alia, ex nunc pdBtEnt(s) 
coDstitotione a taiiam emptione sint prahibiti, A(mec prias sotoree, 
candellarii et alii ciyes sepo, aruina indigentes et similia laborsNiteB; 
siye etiam ciyium pro necessitote domestica cuiuslibet ad nsum pro- 
prium talia emant; ąui tandem postquam ipsi emerint, deinde libe- 
rum] erit illis arnioariis et Orifnykom talia emere pro yenditione 
ipsorum sub poena praefata domini Palatini XIV marcarnm. 



In causa Kitthi^oitaiifi alias i^^lociiettnycsy ^. 

Qnicunque linteonum laborant Młam, in qaa tella snnt 36 ganky 
ex tono a centotti et decem ulnis amplins accipefe non debent nisi 
19 gr. 

Item qai laborant tellam, in qua snnt 38 ganky^ extanc a cen- 
tum et decem ulnis amplius accipere non debent nisi 23 gr. 

Item qui laborant tellam^ in qua sunt 40 ganky, ex tano 
a centum et decem ulnis pro labore accipere debent 23 (s) gr. ^). 

Et sic consequenter usque ad 60 ganky semper ad unum gank 
addi debet unos grossus. 

Et sic ćóil3equenter, ubi unus additur ganeky extunc uniis gr. 
pro labore addi debet et sic eyenire debet pro 11 ulms pro Tabore 
accipere debent 25 gr. similiter, ubi sunt 52 ganky in uno centum 
et decem ulnis, extunc accipere debet 32 gr. 



') Przy tym napisie uwaga : „sunt computati aa bene*. 

^) W tvm naiejscu następujący zni^duje się ustęp, który jednak zostiJ 
przekreślony : „£t sic conseąuenter, ubi unus additur gank extunc 
unns grossuB pro labore addi debet, et sib cuenire debety ut 60 ganki 
in uno centum et decem ulnis, extunc accipere debet 32 gr.** 



Spis wyrazów podhalskich, 



Podał 

4 



AngtLst Wrzećniowski. 



w niniejszym spisie podaję wyrazy właóciwe mowie górali pod- 
halskicb, a przedewszystkióm górali zakopiańskich^ które obecnie w ję- 
zyka książkowym nie istnieją, oraz mniój są pospolite w mowie lu- 
dowój innych okolic kraju, zwłaszcza dolin. 

W spisie zamieszczam tylko te wyrazy, które sam usłyszałem 
lub zawdzięczam łaskawój uczynności prof. Chałubińskiego, p. Anto- 
NiBGO KoGTANA i p. K. Łapczyńskiboo. Tou ostatni udzielił mi wielu 
nazw botanicznych. Wreszcie, dużo mi dopomógł mój syn, który wcale 
nieźle włada mową podbalską. 

Znaczenie każdego wyrazu starałem się określić zbierając co do 
niego objaśnienia rozmaitych górali, przedewszystkióm zaś opierałem 
się na wyjaśnieniach p. A. Koctana, który koło trzydziestu lat prze- 
pędził na Podhalu i na Orawie jako leśniczy, doskonale zna wszyst- 
kie odcienia mowy górali polskich i słowackich i jako człowiek praw- 
dziwie wykształcony i myślący,- zdaje sobie sprawę z najmniejszych 
różnic w znaczeniu wyrazu. Pomimo to nie wątpię, że w moim spisie 
znajdzie się niejedna niedokładność. 

Spisy i pojedyncze wyrazy podhalskie poprzednio już podali: 
Staszic *), Zeisznbr "), 8. Goszczyński '), W. Eliasz *), Ks. Sutor *), 



') S. Staszic. O ziemiorodztwie Karpatów i innych gór i dolin Polski. 4. 
Warszawa 1815* 

^ L. Zeibzkbb. Pieśni ludu Podhalan. 8. Warszawa 1845. 

») S. Goszczyński. Dziennik podróży do Tatrów 8. Petersburg 1853. 

Ó W. Eliasz. Szkice z podróży w Tatry. 8. Poznań i Kraków. 1874. 

') Ks. SuTOB. Pamiętnik Towarzystwa Tatrzańskiego. 8. Kraków 1876. T. 
Ł str. 44 i dalsze. 

Sprawozd. Komis. Jfiyk. T. III, 46 



J. Konopka ^) i pro£. Nowioki *). Niniejszy spis obejmuje więtój wy- 
razóWy chociai^ usnnięto z poprzednich spisów liczne wyrazy słowa- 
ckie i wyszle z użycia, jak: gą^ca^ debry itp. W wielu razach wy- 
padło znowu sprostować znaczenie wyrazu mylnie przez moich poprze- 
dników podane, w czćm bardzo dużo dopomógł mi p. A. Eocyan. 



'} J. Konopka. Encyklopedyja rolnictwa. 8. Warszawa. 1876. Tom II. str. 
812 — 824 

') Prof. M. Nowicki. Kozica. 8. Kraków 1868. Rzeźba Tatr. Pamiętnik To- 
warzystwa Tatrzańskiego. 8. Kraków 1876. Tom I. Str. 7—37. Zoologija obra- 
zowa. 8. Kraków 1876. 



Ajta^ polano. 

Baca, owczarz, zwierzchnik juha 
JBÓw, ojciec szi^asu. 

bacówkay budynek czyli szałas na 
hali, w którym baca rozkazuje. 

bakimsty , kędzierzawy (człowiek, 
owca. 

banadekj Geum monłanum (roślina). 

bandziochy, kiszki, bebechy. 

bania^ kopalnia. 

banowaifj trapić się, smucić się. 

bednarka, klepka. 

bęś, bękart. 

bloniarzy szklarz. 

boczkowaćj tańczyć, mówiąc o kobie- 
cie tańczącćj naokoło mężczyzny. 

bóiskOf klepisko. 

bórf borowina, torfiasty moczar. 

borówki, jagody czarne. Yaecinium 
'myrtilus, 

bosakier, Doronicum auslriacum {ro 
ólina). 

browar^ imbryk blaszany do goto- 
wania wody. ^ 

bnuek, krąg sćra owczego. 

bnuió, ostrzyć na brusiku. 

brtisik, kamień do ositrzenia. 

hruHzrtim^ boriT!'?!, Varrimuni vi 
tiif id»a. 



bryja, papka z mąkj| pospoliciej poruzb^aó SiC. 



owsianćj, otrzymywana sypiąc małą 
ilość mąki na wrzącą wodę, 

breęk, Syrphus (mucha). 

brzeszczeó, beczyć. 

brzeżek jpsigórek lub wzgórze. Ńajczę- 
ócićj spód większćj śpadzistości. 

budarz, bi:dor»nicsv, 

bugar, bąk {Tabanus) i wszelka 
mucha, która tn'e bydło i konie. 

bulą, [pryszcz. Wyskok skaty zao- 
krąglony. 

bulka, kulka. Kulisty guzik. 

bursa, składkowa zabawa przy mu- 
zyce. 

burzyć, niepokój ćzyiiić, hałasować, 
poruszać co z miejsca. Burzyć 
w domu. Poburzyif skale. 

byl, łodyga kwiatowa. 

bystry, zuchowaty, zamaszysty (czło- 
wiek), stromy (spadek), rwący 
(potok). 

Cap, kożieł. 

cetn, centnar; moneta krajcar. 

cetena^ cetyna, drobniutkie gałązki 
z jodły lub smreku ; w ściślej - 
szem znaczeniu tylko z, jodły. ^ 

vvv.ajemnie nię o Bicliie szlukać; 



SM 



Poeharkali sięjako imfói w torbie, 
'8s0dł chłop na kiei^masz, więc go 
gazda prosi: „Masz papierki a 



diwi mnićf ditoo mi, ckl \ tęsknO; 
nudno mi; przykrzy mi się. "^* 

cło^jmiy nudno, tęskno; jest mi ciOf 
kupte riii*9 świętych.** Poszedłj przykro mi. o. 

on chłop, wstąpił po^ drodze dói^ma, ciemność, motyl nocnyi 
karczmy, a jak wracał z kierma-eni st^, tęskno, smutno za csóm. 
szu zostało mu tylko na 7 świętych co cudy niesłychanie, nadzwyczajnie, 
i tyle ich kupiŁ Wrócił do domii niewypowiedzianie, tahi dobry eO' 



i owemu gaździe 'oddał 7 świę- 
tych, ale ten pj^: „A- gdzie je- 
szcze dwóch?** — „At, jak sze- 
dłem to się w torbie charkali i 
chai4[ali ażjeden drugiego zjadł. ^ 
Ztąd, jak kto cildze uroni albo 
weźmie, powiadają: „Et pochar- 
kało się jako święci w torbie.** 

ć^/o/>^ eh wat, junak. Wyrażenie wielce 
pochlebne: a toście chłopy dobry 
chłop hlho ohtopiecy zbójnik. 

choókiy zamiast choó kiedy, kiedy- 
kolwiek, kiedybądż. 

chodnik, ścieżka przez pole lub 
łąki. 

chodzą, chód, krok, dobrą ma cho 



cud] tak wiela eo eudi 
cori, coś, ktoś, eosi tam strzela po 

lesie: 
cud robid, dokazywać, awantury 

czynić.' • \ 

cupkaó, tupać, uderzyć o co, ręką, 

nogą, kijem itp. 
cupnąć, kucnąć. 

cyganić, oszukiwać, szachrować. 
cygan, cygan, oszust, szachraj^ 
czarna sójka, orzechówka' ' (Nuci- 

fraga cariocathaefrs) ptak. 
czerpcdc, drewniany kubek z uchem 

do czerpaaia żentycy. 
czuba, czub, wyniosły szczyt zao- 
krąglony, goryczkowa czuba,' miĄ' 



dzę^ dobry ma chód, tj. dobrze, guszowiecka czuba. 



chodzi. 
chodzować, chodzić. 
chorośif, choroba. ' 
chromać, kuleć. 
chrzsątka, skrzyp {Eguisetum va 

riegatum). 
chybać, iść prędko, pospiesznie; spie 

szyć się dokąd. 
chydś, chwycić, pochwycić. 
chytry, szybki, rączy. 
ciaporek, mały cap. 
ciaraó, frymarczyć czćm. 
ciekawy, chętny do poznania czego, 

4o. dowiedzenia się czego. 



czuha, podhalska sukmana. 



Dąga^ klepka. 

dawaniska, dawań, miejsce, na któ- 
rćm dają owcom siano lub ce- 
tynę, bądź na śniegu, bądź na 
ziemi« 

dawad pozór] dawać baczność, ' ba- 
czyć na co. ' 

dawić, cisnąć, wywierać ciśnienie. 

dobry chłop] dobry chłopiec, roz- 
bójnik. 

do cna, zupełnie, całkowicie. 

\dokieta, dokąd. 



deilica, siekiera do ciosania. ^dolina, dół, dołek, zagłębienie. 

dsawy, lisiaty (koloru lisa); szaro -|(2o/tna na piersiach] dolina na polu. 
czerwony; cisawy koń, dsawajdk się o ziem prasnął, głową, do- 
krów CU I linę na polu wybił, jak się o zie- 



ciupaga, siekierka na długim trzonku 

(toporzysku). 
deniCf leczenie się. 
clić, leczyć. 



mię uderzył (przewrócił), głową 
w ziemi dołek wybił. 
dolski, dolinowy, z dolin, dolski 
człowiek. 



364 



dołu, na dół. 

doma, w domu. 

dorielaf dotąd. 

dotelcy dotąd. 

do ziem, do ziemi; chytaj do zienty 
ruszaj do ziemi, tj. do grobu. 

doznady poznać co gruntowDie^ do 
ówiadczyó czego. 

do znakuy zupełnie, całkowicie. 

dolaio mnie do znaku, zmokłem do 
nitki. 

dre<^y dreó ąię, drzeć, drzeć się. 

drewutniay drwalnia. 

drzeuńy drzewiejy dawno, dawniej. 

dućy dąć. 

dudeky dwa centy tj. krajcary. 

durknąć sobie, upić się. 

durknąćkogOf popchnąć, pobić kogo. 

dumia(f, wymyślać od durniów. 

durnie^y stawać się zuchwałym, du- 
mnym. 

dumt/y dumny. 

di/mi<fy dymić, dym wydawać, mgłyjgi 
wydawać, wytwarzać; wichry dy- 
mią] mgły podnoszą się z wir- 
chów. 

dymy^ mgła. 

dzicldy człowiek bez charakteru, nie 
zaradny, niedołężny, niezasobny, 
biedny; ojciec matki albo ojca 
(w ostatnim znaczeniu dzęściój 
używa się wyraz dziadek). 

dziadowakiy biedny, opuszczony, nie- 
chlujny; dziadowski wózy dzia- 
dowski końy dziadowski dom. 

dzieriaway posiadłość. 

dziewi^orniky Carlina acaulis (ro- 
ślina). 

dzieźkay stągiew. 

dzięcioły dzięgiely dzięcioł większy 
{Picus major). 

dziobany kłóć, uwierać, urażać. 

skale to nogi mnie dziobają, ka- 
mienie urażają mnie w nogi. 



dziwoszkay Ańewsiunti {Verbaićum). 
dźwierze^ drzwi. 
dzwoneky Byperieum (roślina). 
dzwoniowa^fy dzwonić. 

FfVn!f> P*9k»y> dobry. 

farbufy malować, fart>ować. 

ferednay paproć. 

ferulay wielka łyżka drewniana do 
mieszania żentycy. 

folajtrOy łiamulec. 

forsa *) pieniądze (po zbójecku). 

frajerkay kochanka, nierządnica. 

frajerzy kochanek. 

fryszkiy szybki, rączy, prędki. 

fujawica, zamieć śnieżna, zawie- 
rucha. 

fuknąć, poskoczyć, pomknąć. 

Oaceky niedopćrz. 

gad, wąż, żmija. 

gajdy, kobza. 

gazaay gospodarz. 

gazda szałasny, Euiicilla tithysy 
(pUk). 

gazdowstwoy gospodarstwo. 

gazdowaćy gospodarować. 

gaździna, gospodyni. 

gąbicay naszyjnik czyli halstuch z li- 
cznemi a długiem i sznureczkami, 
na których dla ozdoby przywie- 
szano kolorowe szkiełka i inne 
błyskotki. Oębicę nosili mężczy- 
źni; ot>ecnie zupełnie zarzucono. 

gęsiorkay Alchemilla (roślina). 

gę^Uy gęślikiy skrzypce. 

gieleta, kubełek z pałączkiem we- 
wnątrz, z jednćj strony niższy, 
z drugićj wyższy, używany za- 
miast skopka przy dojeniu owiec. 

gil, gil (Pyrrhula rubiciUa), krzy- 
wonos (Loxia curvirostra). 

głuchoń, głuszec {Tetrao urogaUus) 
ptak. 



') Wyrazu forsa w tćm samćm znaczeniu używają uczniowie szkól war- 
szawskich. 



866 



ffnatkif małe saneczki do zwoieoia{Aa/| hap, ta, tatą) 



kloców. Z tyłu gnatek przymo 
cowąją dwie siloe żerdki^ tak 
zwane „włoki^; na tych oata- 
tnicb umieszczają koniec kloca, 
którego drogi koniec wlecze się 
po ziemi. 

godnUj dobrze, tęgo np. pobić kogo 
skaleczyć się itd. 

godnt/f duży, np. godny ehtopok* 

godne święto, Boże Narodzenie. 

godf/f Boże Narodzenie. 

godziny, zegar. i 

gońboy bieganina, krętanina. 

ganićf biegać; gonid po drogach 
biegać po drogach. 

goryczka, Gentiana (roóliua). 

gościec, romatyzm. ^śtragene alpina 
(rodlina). 

grajcarz, moneta, krajcar (Kreuzer). 

grań, ostra krawędź na wierzchu 
góry. 

grapa, urwisty, mnićj lub więcćj 
wzniesiony grunt omy lab le- 
sisty. 



hasen, zysk, zarobek. 
hamować, zarabiać, zyski ciągnąć, 
zarobek dawać, zyski przynosić. 

hawiarz, górnik. 
hawok, tu, tutaj. 
hedak, awanturnik. 
herba, lierbik, grzbiecik góry. 
heła, na prawo. 
hipkad, skakać. 

hodryk, Raphanus ' raphanistrum 
(roAlina). 

honidnik, chłopiec do naganiania 

owiec. 
kotary, hrube gazdowstwa. Duża 

przestrzeń grunta. 
hrubo, dużo, wiele. Ze mnie hrubo 

nie wezmą. 
hruby, doży, wielki, gruby. 
hukać się, gzić się, bawić się, igrać, 

zbytkować, 

hurkotać, turkotać; bełkotać. 
huidawy, gęsty (np. las, krzaki). 
hwara, gwara, mowa, język. 



gliczarowa grapa, kabinowa grapa. 

gron, wyniosły brzeg łożyska po- Iścizna, własnońć. 

toku, chociażby wyschniętego. jafery, krzaki czarnych jagód. 
gnde, ziemniaki, kartofle. jagody, poziomki. 

gry żula, rzepa. Jadwiga, gruby patyk w obu koń- 

guda, ówinia. cach haczykowaty do zawieszania 

gwara, hwara, mowa, ję^yk. ' kotła na odwodnicy. 

gwoli, dla, z powoda; gwoli roboty* jar, wiosna. 

jarczak, Sealeria eserulea (rońlina). 



Habryka, tytoń krajany. 

Aactar, młody koń, źrebak. 

haj, taky tak jest. 

hajduk, sługa dworski. 

haia, pastwisko w. górach. 

hcdny^ górski, alpejski. 

Juilny drozd, drozd obrożny {Tur- 
dus torguatus), halny wróbel, 
płochacz halski (Accentor alpi- 
nus) ptak. 

hań, tam daleko. 

hańbić się, wstydzić się. 

haniokf tam. 



jarka, owca drugoroczna niedojona. 
jarzec, jęczmień. 

jcuieii, jesion {Framnus eacólsiory 
jastrząb kurząc, jastrząb gołębiarz 

{Astur palumbarius). 
jastrząb ptaśnik, ;krognlec {Accipi- 

ter nisiu). 
jastrząb rybiarz, rybołów, {Pan- 

dion haliaetos). 
jaszczur. Salamandra maculata, 
jawor, Acer pseudoptatanus. 
jaz, wał na dnie potoku kierujący 

część wody ku pewnemu pun- 



m 



V\ wi; tama odbijająca wodę oi^kira, zakręt na brzeiku. 
brzegu. •• ' .■ ' " ^ Air^Mjaif,.^ fcitrowaó. • ^ 



jedla, jodła. 

jednać się^ godzić się, zawieraó 

ugodę co de zapłaty. « .'i^ 

jegomoiój ksiądz. 
jerzykf jaskółka oknówka (Hirundo 

urbicd), 
jeidiotoaćf jeździć. 
juJuu, owczarek pasający swoje lab 

cudze owce, pojedynczo IuIk pod 

kierunkiem iMcy. . 



Kai/asZf skrzynka z dwoma drąż- 
kami do noszenia wapna. 

kajf gdzie. 

kamieńce y kamieniec, brzegi daw- 
nycłi lab dzisiejszych potoków 
kamieniami naniesionemi zasłane. 

Jbama, orlik {AquVa naevta)» 

kania matay myszołów zwyczajny 
{Bułeo vulgari8), 

kansij kęai (zamiast kanysi, kajsi;, 
gdzied. 

kani/y którędy, gdzie. 

kapce, buty filcowe. 

karapątniakj n ezdara; grłai (o lu- 
dziach, owcach i cielęta^Jj). 

karapętnf/y b.zydki,' niezdatny do 
cze^o (np. hamicii do budowy)* 

karpiel, bruVlew. 

karplćy obręcze wewnątrz szpaga- 
tem zaplecione do chodzenia po 
śniegu. 

kasować, kazać, przykazywać. 

każ, (^zamiast kajże), gdzież. 

kieł a, i^e. 

kiela tela, trochę nieco. 

kutzaćy ślizgać się. 

kiełzko^ ślisko. 

kierdely stado owiec, kóz swojskich 
lub dzikich, świń albo kur. 

kiermaszy jarmark. 

kierpce, obówie góralskie z jednego 
kawałka skóry wyprawnćjj. - 

kipszyeay EpUobium angustifolium 
(roślina). 



kirkaky kark, na kirkaku, na karkOy 
'Ha plesach, iiieAĆ nar* kirkakU.* > 

Idrmfdy zataczać ^Bię 2 pijKtetwa; 
upijać się; rad kirzy^ rUA ai^^ia- 
tacsa^ tj/ upija. • -^ <«' * 

kładowaóy kłaść. 

klag, podpuszwska. 

klapniak, koplui -'siana bez kulika, 
(kulikiem nazywa się £dpra);8łakid 
na ktpkę zgrabione. ' ^ > •' . 

klepaóy kuć; Uepaó łańeuezkL 

kłobuk, kapelusz. 

kluski, gęsta papka z owsianćj lab 
kukurydzowćj mąki (gęstszi^ od 
lemieszki). 

kodę łapki, Anthyllis (roślina); Zr^ 
ontopodium umbellaium (rośUiut}. 

kocisz, woźnica dworski. 

kohut, cietrzew {Tełrao tetria). 
kolczyć, drętwieć. 

koliba, wszćlkie miejsce schronienia 
w górach :• szałas, . szopa^ lofar ja- 
kiebądź schronienie pod skałą, 
kamieniem Hd. *> 

kominiarka, jaakółka dymówka (£fi- 
rundo rusUeah • <"' 

komora, spiżarnia; schronienie zbó- 
jeckie w górach, w któnem p^Ee^ 
chowy wano pitsniądze.' ,. > 

kopa, kopa siana; mniej wyniosły 
(w porównaniu z <ezabą) szozyt 
zaokrąglony, mniej lub więcej 
przypominający . ks^^łtem •k<^>ęi 
siana; kopa Magóry, kopa Kri- 
Iowa, 

kornik, ogólna nazwa d*a chrząszczy 
z rodziny Bostriehidae. *• 

korpiel, brukiew. 

korzec, miara zborza w zwykłem 
znaczeniu. Owad. skorek , {F^ffi- 
cnla) ' t . 

kosik, pluszcz (Cindus aguatieus) 

ptak. ( I 

.'kosówka, Finus mughus* 



1 • 



567 



kostki y drobne miisaelki morskie 
z rodsigu Cyprea^ . po wierschu 
OBzlifowaiie i zt%d białe ^ rzędem 



kurdziely choroba wargi , języka u 
koni i owiec; jako u ezhwieha 
mkj tek u konia kunhM, 



.ną rzemyku przyszyte. Stanowią- iturfio^ts/y, kurnutt/j ro^ty, z ro- 

one powszechnie używana ozdobę! gami. 

Kapeluszy mężczyzn.. 'kurniatcay śnieg padający. 

koszar j zagroda na bydło lub owce. jburzy^f, palić tyioń; padać (o śniegu). 
kotliczeky koiliezka^ kociołek.- {okurzony^ śniegiem okryty. 

kotny, napuszony; kotna owca itp. kwaSy kwas, nieporz^idek, śmiecie. 



ko\wyl sobie y przykrzyć sobie, tę- 
sknić. 

kozay koza domowa; kozica^ anty- 
lopa górska, Rupicapra tragus, 

kozi muzykj płochacz halski Accen- 
tor cUpinUs). 

koziarzj kłusownik, polujący w Ta- 
trach na dzikie ^ozy. 



kioaśnica, tok z kapusty kwaśnej. 

Lachy mieszkaniec nJwDin polskich. 
lajśniay zrzynek od tarcicy. 
lałowy, letni, co do wieku, lO-cio 

latowi/f 10-cio letni. 
ławaj ławka, ławka; kładka przez 

potok. 



kozłowiec, Ar on%cumClu8ii{rQB\msL).^^legnąóy położyć się; iść spać. 
kozodójy kozodój, lelek (Caprimul- lejba y ulewa, lekiy lekay lekiey lekki 



gu8 europaeiisy 
krajy brzeg. 
krąźakiy szatkownica. 



lekka, lekkie. 
Idehy sowa włochata {Uhila dąsy- 

pus) puszczyk. 
lemieszka 3 kluski* 
leśny, gajowy. 
ieierkay drabina. 



kroczyćy iść. 

krogmecy kobacz {Hypolnorchis sub 

buŁeo). 
krowiarka y krotoiarzy dziewczyna!/{co, policzek. 

lub chłopiec pasający krowy hsl limba, Pinus cembra (drzewo). 

Hali. ^ liścienieCy Delphinium elatum (ro- 

krudiky puszka drewniana wyto-, ślina). 

czona z jednego kawałka drzewa|/t^u7or, Archangelica offidnaiis (ro- 
ślina). 



Łomy las wyłamany. 
łomiaky Acouitum napellus '{roślina) » 
lyinik, półka z otworami do wty- 
kania łyżek. 



ż taką samą pokrywką. 
krzepty połeć słoniny. 
ku, do; chodź ku mnie, idę ku lasu. 
kudłaj, żyd (po zbójecku). 
kufoy morda, pysk. 
kulciuK^y kuleć, chromać. 
huUbakOy widłak (Lycópodiwn an- 

nołinum). Macherzynay pęcherz moczowy. 

kidigy brodziec kwoka cz (Totanusmąciif się w głowie, zawtRCfit się 

glottis)y ptak. w głowie, mieć zawrót głowy, 

kuligą, brodziec piskliwy (Actitis mądrowaó^ patrz sztuderowaó, 

hypoleucoB)y ptak. majer, majerzy folwark. 

kuhky kół, kołek z płofa i w ó^M^mnlowmty, malowany, ładny, piękny. 

wbity w ziemię. jnataruy chęć, zdolność do czego. 

kulkay haczyka rożek kozy dzikićj. maturny^ .kapryśny, grymaśńy. 
kulony kulig wielki Numenius ar']ihentdf motyl; ptak Tiohodrom^ 

quata) ptak* ' pho§ni6opUra* 



368 



merdać sięy bujaó się, kiwać się, 

kołysać się w powietrzu. 
miasiowyy miejski. 
mierędzaóy przeżuwać paszę. 
mierzący mierzyć. 

mierzić kogo^ niemiłym, wstrętnym 

być dla kogo. 
mierzić czas marnować czas. 

mieszkać, ociągać się; bałamucić 
z czasem. 

minąć się, wyjść na wydatki, być 
zużytkowanym, zniknąć, umrzeć. 

minąć co, wydatkować; moc mija 
pieniędzy. 

mir, miara. 

misOj mięso. 

mlaka^ mokradło. 

mtoducha, panna młoda. 

moCj moeki, dużo, wiele. 

moskąly placek owsiany. 

mukirda^ Sorbus aria (drzewo). 

muszarka, muchar {Boletus mu- 
scarius). 

myszołóto zimowy y myszołów wło- 
chaty (^Archibuieo lagopus). 



Noy po; iść na buty, na woty, 

nabrać kogo, obić^ wyłajać, podra- 
żnić; pogniewać, wykpić kogo. 

nagodzić komu co, obdarzyć kogo 
czem. 

najdziąny, znaleziony. 

najść, znaleść. 

ncLkładać^ nakładać na furę; łożyć, 
wydatkować na co. 

nakładeky nakład. 

na m^ućko, trochę, nieco. 
namyśleć coy obmydleć co. 
riapotoiadaćy nakazywać co komu. 
młodemu napowiadajf a z wilkiem 

pacierze mów, to wszystko jedno- 
nalepa, przykominek, przypiecek do 

gotowania. 
na nogachj piechotą. 
napraći narzucać; naprać na wóz, 
naremnica, ulewa. 



naremny^ gwałtowny, porywczy, po* 
pędliwy, prędki. 

nawidzieć kogo, odwiedzić kogo. 

ni, nie. 

niepeć, konieczność, gwałtowny mus. 

nierównica^wielksL choroba, epilepsia. 

nietota, Lycopodium selago (ro- 
ślina). 

niewiasta, synowa. 

nikaj, nigdzie. 

nikczemny, mizerny, chudy, do ni- 
czego, niedołęga. 

nitni, dolny. 

no, tak. 

nocnika nocleg. 



Oberłnąć się, obrócić się. 

oberłny, obrotny.' 

oblapićn uściskać. 

oblupić, obedrzeć ze skóry. 

obońka, płaska b^czółka do prze- 
wożenia płynów na siodle. 

obzierać się, oglądać się. 

obzywać się, odzywać -się na wołanie. 

odkazować, nakazywać, dawać zle- 
cenie^ posyłać ze zleceniem. 

odskórek, obladew. 

odszczepek, odlndek, wyrzutek; od- 
szczepek ze wsu 

od tela do tela, odtąd dotąd. 

odwodnica, ruchomy drążek, na któ- 
rjrm za pomocą Jadwigi zawie- 
szają nad ogniem kocieł z żentycą. 

odźalić, odżałować. 

ogniczek, królik czubaty (Regulus 
cristatus). 

ojczysko, ojciec. 

okauły, pstry. 

okłamać kogo, podejść, zwieść, oszu- 
kać kogo. 

oklepca, żelaza do łowienia zwierząt 

oknarz, szklatz. 

okno, okno; otwór prowadzący z ko- 
szara do stragi. 

okowany, okuty. 

okowieBf podkowy żelazne przepi- 
nane pośrodku podeszwy pod 



369 



kierpcem dla sabezpiecsenia ń^patrzt€ na co^ na kogo^ być podo- 
od pośliżnięcia na npłazach. i bnym do czego albo do kogo. 
okówezakf drozd obrożny (lUrduspatrzi/ się jak jak się należyi jak 



torqtuitu8). 

cnuiśeióy okrasić ttufizczem^ prze- 
nośnie: obić, 

onaegydj nndzić^ trapić; męczyć kogo; 
sznkać wykrętów, majaczyć^ zwłó- 
czyć. 

cpi^ się, npić się 

cpitv, pijany. 

crelj orzeł. 

aret skalny^ onei zys {AguUa ehry- 

sait08). 
ornaty Spyrka (po zbójecka). 

oset polnt/y Cyrrium oleraceitm (ro- 
ślina). 

osotaó się, zorientować się, zrozu- 
mieć co. 

nim si^ oaotałem jut puharek pu- 
knął y nim się spostrzegłem, jaż 
szklanka pękła. 

ostryiZy odosobniony pagórek. 

otzezypeky owczy ser w kształcie 
baryłki odciśnięty, wagi '/, funta. 

otaway potraw, odrastająca trawa. 

otrawcLy trucizna. 

o zUnty o ziemię; prasnąć ezem 
o ziemy uderzyć czem o ziemię. 

Pachoteky paeholtky pachoUezeky pa- 
robek słażący. 

papąinidky dziecko kachetyczne z du- 
żym brzuchem; cbarłak; karło- 
wate drzewo: smrek, jedla itd. 

papiereky złoty reński, chociażby 
w srebrnćj lub złotćj monecie. 



przystało, co się zowie; na mnie 

ta funta mięsa niemay ale ehtop 

jak się patrzy, 
patyczkiy zapałki. 
pazdury pazur. 
peió, tratwa. 

perdy ścieżłui w górach skalistych. 
pemica, trawa. 
piargiy usypiska kamieni rozmaicie 

grubych. 
piłoy piła, tartak. 
pi/c&; koszatka, Myoocus. 
pisa6 sięy nazywać się; pisze sięy 

albo piszą go Gąsienica* 
pistolecy pistolet, 
pitwaóy paproszyć. 
pładó (nieosobiste) , być wartym; 

to nie nie ptaciy to nic nie warte. 
piania y plosOy głębia w potoku, 

w rzece. 
płazy y półokrąglaki . do budowania 

domu używane. 
piekary karmić piersią. 
pleńy gąsienice owadu dwuskrzy- 

dłego Sdara militarisy zlepione 

w poruszającą się wstęgę. 
płony, lichy, nędzny, niepłodny, 

bezsilny, biedny; płony domy 

płony końy płony teózy plony 

gazia^ plony grunt, 
plosoy płania. 
płoszczycoy pluskwa. 
plucSy płuco. 

plucniky Cetraria ialandiea. 
pluta, deszcz ze śniegiem. 



parzątka, czosnek, AlUum faUaxlpobiedziey biedactwo chaiiak. 



1 inne gatunki. 
parzenicay hsA włóczkowy naprzo- 
dzie spodni. 

parzenieCy kobierzec z góralskiego 

sukna z takiemiż wyszywaniami. poa^<f, zważyć w ręku. 
paśffy pułapka. poczytać, porachować np. owce 

pastwa, pasza. 
patryjay znak tryjangulacyjny. 

Sprawozd. Komis, język T. III. 47 



pobierać z igłyy skubać się w wy- 
datkach, skąpić; i ta z igły po- 
bierają y skąpią, zamiast widel- 
cem igłą jadają. 



podać się na kogoy być do kogo 
I podobnym. 



370 



podhaliy kraina na północ Tatr 

w granicach Galicyi położona. 
podufałf/y honorowy^ damny. 
pogródkay okop naokoło domu z ziemi 



przesmykaczy włóczęga, zwierz prze- 
chodni. 

przewyrtnąó^ przewrócić, odwrócić. 
przodek, przód. 



lub kamienj, po którym motTL9\przychodzió komu (w pokrewień- 



chodzić. 

pohańbiony y zawstydzony. 

pojąć kogoj schwytać, pochwycić 
kogo. 

pokiela, dopóki. 

polana, łąka w górach. 

polowniky zasiew pół owsa pół ję- 
czmienia. 

pomącone to głowie m%e€y mieć za- 
wrót głowy. 

poniediady zaniechać. 

popiwady popijać. 

popuścid komu (słowo nieosobiste), 
ulżyć w chorobie; popuściło mi 
na wnukach, ulżyło mi we wnę 
trznoóciach, tj. w brzuchu. 

poruazowaó, poruszać. 

pościel, łóżko; stolarz rołń pościeL 

potrawy, skoszone zboże lub ro- 
śliny pastewne. 

potwora^ potwór, 

powódki, lejce, cugle. 

pożenić, pożenić kogo z kim. Po- 
prowadzić, popędzić dokąd. 

praskać, rzucać. 

prasnąd, uderzyć czćm, cisnąć czćm. 

prawie] c^kowicie, w zupełności. 

prawo, prawo, proces; wydadkomu 
prawo, wytoczyć proces. 

prawocić się, procesować się, pie- 
niąc się. 
precz, preczki, daleko; z preczka, 

zdaleka. 
prędzej, dawnićj; prędzej inni lu- 
dzie bylu 



przekopyrtnąć się, kozła wywinąć, pur, taczki. 

I * tli .*• 



stwie); być względem kogo w pe- 
wnych stosunkach pokrewieństwa; 
on mi przychodzi stryk, on jest 
moim stryjem. 

przy czy nid, dodać. 

przykopa, wał ziemny na lądzie 
wzniesiony i kiertyący wodę z gór- 
nćj części potoku lub rzćki |do 
młyna, tartaka^ kuźni itp. poniżej 
położonyc